Książki / Ebook / Audiobook część 3/2016

W dniach 19 – 22.05.2016 na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędą się kolejne Targi Książki. Większość zamieszczonych tutaj książek będzie można kupić bezpośrednio w stoisku każdego wydawcy. A z moich informacji wynika, że mają być wszyscy 🙂 Aha, część polskich autorów książek także podpisze listę obecności na wspomnianych targach. Jak ktoś będzie chciał autograf…proszę przyjść 🙂

 

01.Jerry_lee_lewisRick Bragg – „Jerry’ego Lewisa opowieść o własnym życiu” (wyd. Czarne)
„Czy ktoś, kto gra rock’n’rolla, może trafić do nieba?” – nie przypadkiem pytanie to dręczyło Jerry’ego Lee Lewisa, urodzonego w 1935 roku w Luizjanie wokalistę i muzyka. To on wzruszył Elvisa do łez, to on skakał po fortepianie w szaleńczym uniesieniu, to on stał się jedną z ikon amerykańskiej popkultury. Whole Lotta Shakin’ Goin’ On  czy Great Balls of Fire na zawsze zmieniły oblicze rock’n’rolla, nadając mu diabelskiego i obłąkańczego rytmu.

Rick Bragg, znakomity dziennikarz i znawca amerykańskiego Południa, pasjonująco opisuje kontrowersyjne życie muzyka – pełne kobiet, alkoholu i narkotyków – doskonale oddając przy tym ducha Stanów Zjednoczonych kilku dekad.
źródło: Wydawnictwo Czarne

PODMAJORDOMUSPatrick DeWitt – „Podmajordomus Minor” (wyd. Czarne)

Siedemnastoletni Lucien Minor otrzymuje posadę podmajordomusa w zamku tajemniczego barona von Aux. Chłopak stopniowo odkrywa jego mroczne sekrety, a równocześnie poznaje kolorowy świat pobliskiego miasteczka, gdzie spotyka Klarę, dziewczynę zaręczoną z pewnym zabójczo przystojnym żołnierzem. Lucien zakochuje się w niej bez pamięci…

A teraz wyobraźcie sobie ekranizację tej książki: scenariusz piszą bracia Grimm, reżyseruje Wes Anderson, dialogi układa Latający Cyrk Monty Pythona, a w rolach głównych występują: Michael Palin w roli siedemnastoletniego Luciena, spontanicznego kłamcy; John Cleese jako majordomus Olderglough, przyjaciel i protektor młodego Minora;
Terry Jones jako kucharka Agnes, która co prawda nie umie gotować, ale jest chłopcu życzliwa, Erik Idle w roli pięknej Klary, córki lokalnego złodziejaszka, oraz Terry Gilliam jako szalony baron von Aux.

Ta niezwykle zabawna i pełna absurdalnego humoru powieść zabiera czytelnika w szaloną podróż w towarzystwie złodziejaszków i typów spod ciemnej gwiazdy. Ale to również opowieść o pułapkach miłości, która niczym czarna dziura może pochłonąć bez reszty. Każdego.
źródło: Wydawnictwo Czarne

03.Stephane HawkingStephen Hawking – „Teoria Wszystkiego” (wyd. Zysk i S-ka)

Stephen Hawking jest uważany za jeden z najznakomitszych umysłów współczesnego świata: jako znakomity fizyk teoretyk przyczynił się do ustalenia nowego poglądu na budowę wszechświata i  materię, która go wypełnia. Ilustrowana teoria wszystkiego składa się z siedmiu wykładów, w  których autor wyjaśnia historię znanego nam wszechświata. Wykłady są znakomitym odbiciem nie tylko jego niezwykłej inteligencji, ale również charakterystycznego poczucia humoru. Hawking zaczyna od historii naszych poglądów kosmologicznych, od twierdzenia Arystotelesa, że Ziemia jest kulą, do odkrycia Hubble’a – ponad dwa tysiące lat później – że wszechświat się rozszerza. To stanowi dla niego punkt wyjścia w wyprawie do granic współczesnej fizyki – omawia teorie powstania wszechświata (m.in. teorię wielkiego wybuchu), czarne dziury i  naturę czasoprzestrzeni. Na zakończenie rozważa pytania, na które fizycy jeszcze nie znają odpowiedzi – jak połączyć teorie opisujące różne zjawiska w  jedną, ogólną „jednolitą teorię wszystkiego”.

„Jeśli poznamy odpowiedź na to pytanie – twierdzi Stephen Hawking – będzie to największy triumf ludzkiego rozumu.”
źródło: Wydawnictwo Zysk i S-ka

04a.Janos HayJános Háy – „Syn ogrodnika” (wyd. Wielka Litera)

Łada w kolorze masła niespiesznie toczy się przez węgierską historię i melancholię komunistycznej prowincji, gdzie lodówki były niepraktyczne, bo ich nie było, a w Balatonie się sikało, marząc o prawdziwym rock&rollu. Literacki prozak na owocach jagodowych. Działa natychmiast. Uzależnia. – IGNACY KARPOWICZ

Czytając opowiadania Háya myślałem o swoim dzieciństwie, dojrzewaniu, dorosłości, uniesieniach i rozczarowaniach, ponieważ to literatura, która dotyczy każdego z nas. Háy w krótkich historiach podąża przez życie swego bohatera, chłopaka z głuchej prowincji, i przez historię Węgier. Przez węgierską wieś i przez Budapeszt, przez dziecięce fascynacje, młodzieńcze miłości, dorosłe klęski, przez zachwyt muzyką rockową i marzenia o mitycznym Zachodzie, które przecież były wspólne dla wszystkich dorastających po wschodniej stronie żelaznej kurtyny. Ów bohater z każdym opowiadaniem staje się starszy, dojrzalszy, choć nie zawsze mądrzejszy. Jak my wszyscy. Prosta literatura, ale przejmująca, ironiczna i anegdotyczna, choć śmiertelnie poważna, bo mówiąca o najbardziej skomplikowanych ludzkich emocjach. Nie zrozumie jej i nie uzna za swoją tylko ten, kto nigdy nie miał dzieciństwa, nie przeżył pokręconej młodości i beznadziejnie się nie zakochał. – KRZYSZTOF  VARGA

János Háy, utytułowany węgierski prozaik i dramatopisarz, w Synu ogrodnika wspina się na wyżyny swojego pisarstwa. Za żelazną kurtyną, między polami malin, połaciami porzeczek i plantacjami truskawek,  gdzieś na węgierskiej wsi dorasta bardzo szczególny chłopiec.Ten dzieciak nie ma kręgosłupa, wyrośnie z niego chuligan – mówiła babcia. Ten dzieciak to syn ogrodnika, mieszanka Jimmy’ego Hendrixa i Boba Dylana z węgierskiej prowincji, jedyna gitara w promieniu dwudziestu kilometrów. Jego kariera niemal legła w gruzach, gdy babcia zakazała mu chodzić na lekcję muzyki do wyniosłej nauczycielki ze stolicy z alergią na czosnek, bo ta mówiła, że jego ciało wydziela przekazywany z pokolenia na pokolenie, wdrukowany w DNA, zapach czosnku.

Rzeczywistość socjalistycznych Węgier widziana oczami dorastającego chłopaka bawi i wzrusza.  To były czasy kiedy każdy problem można było rozwiązać zrywaniem owoców jagodowych, bo jak mówił ojciec bohatera, zrywaniem owoców jagodowych można wszystko rozwiązać. Ale z chwilą, gdy kołysząca się na węgierskich drogach Łada wywiozła go  w samodzielne chłopięce życie do bursy na Orlej Górze w Budapeszcie, życie się skomplikowało i nabrało innego posmaku. Kiedy jest się z kumplami świat staje się przestrzenią do zdobycia, a każdy kumpel to inna historia: jeden spuści łomot, drugi pokaże jak podrywać dziewczyny nad Balatonem na przeboje Scorpionsów, jeszcze inny załatwi dynamit za butelkę palinki.

Syn ogrodnika to pulsująca, soczysta opowieść o dorastaniu, młodzieńczych tęsknotach, fascynacjach, rozczarowaniach i zwycięstwach pióra jednego z najważniejszych węgierskich pisarzy ostatnich lat.
źródło: Wydawnictwo Wielka Litera

caparrosMartín Caparrós – „Głód” (wyd. Wydawnictwo Literackie)
Reportaż totalny. Kronika naszych czasów. Jedna z ważniejszych książek non-fiction ostatnich lat.

Ponad 795 milionów ludzi na świecie wciąż cierpi głód.

Co dziewiąty mieszkaniec Ziemi nie ma co jeść.

Niemal połowa dzieci, które kończą życie przed piątymi urodzinami, umiera z powodu niedożywienia – 3 miliony każdego roku.

„Większość głodujących to ubodzy mieszkańcy krajów rozwijających się. Wciąż jest na świecie 1,4 miliarda ubogich […]. Miliard czterysta milionów ubogich, czyli ludzi, którzy nie mają niczego z rzeczy uznawanych przez nas za tak codzienne, tak oczywiste – domu, jedzenia, ubrania, światła, wody, perspektyw, nadziei, przyszłości – nie mają teraźniejszości”.

Argentyński dziennikarz i pisarz Martín Caparrós zjeździł świat, próbując zrozumieć, dlaczego nawet dzisiaj dla dużej liczby z nas największym wyzwaniem pozostaje znalezienie odrobiny jedzenia. Przemierza Niger, Sudan Południowy, Madagaskar, Bangladesz, Indie, Stany Zjednoczone, Argentynę.

Pisze o Chinach i Barcelonie, w której, w momencie kiedy pisarz kończy pracę nad książką, przybywa ludzi szukających resztek jedzenia w śmietnikach.

Caparrós w porywający sposób przedstawia historię zmagań człowieka z głodem na przestrzeni wieków i udowadnia, że to właśnie głód był jednym z,
a może nawet najważniejszym czynnikiem, kształtującym naszą cywilizację. Filozofia, sztuka, ekonomia, rolnictwo, gospodarka – u ich źródeł zawsze znajdziemy jedno słowo. Głód.

Dlaczego zatem współczesny świat nie potrafi rozwiązać problemu głodu? Caparrós, jak na rasowego dziennikarza przystało, unika prostych odpowiedzi. Odwiedza wielkie biurowce, siedziby światowych firm i przeludnione slumsy. Na kilkuset stronach bezlitośnie obnaża mechanizmy pogłębiające problem niedożywienia. Eksplozja demograficzna, nierówności społeczne, spekulacje cenami żywności, masowy wykup gruntów, korupcja, fundusze walutowe, wielkie korporacje – to wszystko tworzy złożony system, w starciu z którym jednostka nie ma żadnych szans. Ogromna część książki to rozmowy: z politykami, działaczami organizacji pozarządowych, pracownikami korporacji, lekarzami i przede wszystkimi tymi, którzy każdego dnia całą swoją energię poświęcają na znalezienie czegoś do zjedzenia.Głód Caparrósa wytrąca z równowagi, zmusza do myślenia, a często nawet do zrewidowania swoich poglądów. To imponujący rozmachem reportaż oddający głos tym, którzy na ogół milczą.

Martín Caparrós (ur. 1957) – argentyński dziennikarz i pisarz. Pracował w radiu, telewizji i prasie. Od lat stale podróżuje. Jest autorem ponad dwudziestu  książek tłumaczonych na wiele języków. Mieszkał w Paryżu, gdzie studiował historię, Madrycie i Nowym Jorku.
Tłumaczył również dzieła Woltera, Szekspira, Queveda.
źródło: Wydawnictwo Literackie

06.Peter AckroydPeter Ackroyd – „Blake” (wyd. Zysk i S-ka)
Biografia, która ujawnia prawdziwe związki między sztuką Williama Blake’a a jego poezją Blake, genialny osiemnastowieczny poeta, malarz i rytownik, był głęboko przeświadczony, iż duchowemu światu, który jest wiekuisty, najbardziej zagrażają szydercy zaślepieni wiarą w naukowy racjonalizm. Wbrew nim pozostał wierny własnej wizji rzeczywistości – wizji, którą w niezwykły sposób dokumentują wszystkie jego dzieła. Ackroyd z wyjątkowym talentem narracyjnym ukazuje artystę jako wizjonera, przedstawiciela londyńskich rzemieślników i kupców, wreszcie jako proroka. Snując tę opowieść, w sobie tylko właściwy i niezrównany sposób dokonuje błyskotliwej rekonstrukcji życia w osiemnastowiecznym Londynie.
źródło: Zysk i S-ka

07.Marisha PesslMarisha Pessl – „Nocny film” (wyd. Albatros)
Historia dziennikarza ogarniętego obsesją na punkcie zagadkowego zabójstwa córki filmowego geniusza żyjącego od lat w nieznanym odosobnieniu. W wilgotną październikową noc w opuszczonym magazynie na dolnym Manhattanie zostaje odnalezione ciało pięknej młodej Ashley Codovy. Choć jej śmierć zostaje z miejsca uznana za samobójstwo, doświadczony detektyw śledczy Scott McGrath podejrzewa inną przyczynę zgonu. Badając dziwne okoliczności śmierci dziewczyny i próbując dowiedzieć się czegoś o jej życiu, McGrath staje twarzą w twarz z dziedzictwem jej ojca – Stanislasa Cordovy, legendarnego otoczonego aurą tajemnicy, reżysera kultowych horrorów, którego nikt nie widział od ponad trzydziestu lat. Choć o filmach Cordovy napisano wiele, jego samego zawsze skrywał cień. W opinii dziennikarza kolejna śmierć w tej przeklętej rodzinie nie jest przypadkiem. Wiedziony ciekawością, potrzebą poznania prawdy, ale także zemsty McGrath pogrąża się coraz bardziej w niesamowitym, hipnotyzującym świecie wykreowanym przez diabolicznego reżysera. Ostatnim razem, gdy był blisko zdemaskowania Cordovy, utracił rodzinę i pracę. Teraz ryzykuje znacznie więcej.

 

Książka przypadnie do gustu wielbicielom prozy Stephena Kinga, Gillian Flynn i Stiega Larssona oraz… kinomanom.
źródło: Wydawnictwo Albatros

08.Iza KlementowskaIza Klementowska – „Szkielet Białego Słonia” (wyd. Czarne)
1498 rok – Vasco da Gama przybija do wybrzeży dzisiejszego Mozambiku, a dwa lata później wraca tam z grupą portugalskich kupców, którzy przejmują kontrolę nad handlem w regionie. Po prawie pięciuset latach Mozambik jako jedna z ostatnich afrykańskich kolonii odzyskał niepodległość. I choć od rozejścia się dróg obu narodów minęło już kilkadziesiąt lat, dla wielu to wciąż doświadczenie żywe i traumatyczne, tym bardziej że wyzwolenie dokonało się poprzez wojnę, w wyniku której Portugalczycy zostali zmuszeni do opuszczenia kraju będącego od wielu pokoleń ich domem.

Wojna rozpoczęła się w 1964 roku i trwała dziesięć lat. Zginęło ponad trzy tysiące żołnierzy portugalskich i kilka tysięcy bojowników Frontu Wyzwolenia Mozambiku. Niepodległość nie przyniosła jednak pokoju. W 1976 roku wybuchła wojna domowa, która zakończyła się dopiero w 1992 roku.
Iza Klementowska pojechała przyjrzeć się krajowi, w którym nie da się uciec przed historią.
Dlatego opowieści o ludziach żyjących w XVI wieku przeplatają się z historiami tych, których trapią problemy współczesności, takie jak bieda i zbierająca wielkie żniwo malaria.
„Mam wrażenie, że jestem tu już całe swoje życie. Jakby czas płynął w Mozambiku zupełnie inaczej, wolniej niż w reszcie świata. Wierz mi, chciałbym wyjechać, ale nie jestem w stanie, nie mogę” – powiedział Izie Klementowskiej spotkany nad oceanem Andre, który w Rumunii zostawił rodzinę. Zauroczyła go, niczym mitycznych bohaterów, zieleń, która w nocy zamieniała się w najczarniejszą czerń – jednocześnie przerażającą i pociągającą. Tak jak Mozambik.
źródło:  Wydawnictwo Czarne

09.Scott CarneyScott Carney – „Śmierć na diamentowej górze. Amerykańska droga do oświecenia” (wyd. Czarne)
W 2012 roku trzydziestoośmioletni Ian Thorson zmarł w górach w Arizonie z powodu odwodnienia i dyzenterii. Medytował w pobliżu ośrodka, w którym nauczyciel duchowy gesze Michael Roach propagował własną nieortodoksyjną interpretację buddyzmu tybetańskiego. Zaintrygowany tą tragedią Scott Carney, dziennikarz i antropolog, który przez sześć lat studiował buddyzm w Indiach, zastanawia się, jak daleko niektórzy potrafią się posunąć w pogoni za obietnicą oświecenia.

Carney przedstawia niejasne okoliczności śmierci Thorsona, analizując zarazem szczególną amerykańską skłonność do traktowania wschodnich tradycji religijnych jak klocków Lego, z których można budować dowolne konstrukcje, i ocenia koszty obsesyjnego dążenia do transcendencji. W fascynującej relacji, zawierającej fragmenty prywatnych zapisków Thorsona i opowieści byłych uczniów Roacha o cudach i czarnej magii, pełnych erotyki rytuałach i tantrycznych inicjacjach, dowodzi, że droga do oświecenia może być zdradliwa i pełna pułapek.
źródło: Wydawnictwo Czarne

Sztuczki-Lewandowski-1.cdrTomasz Bocheński i Tomasz Borkowski – „Robert Lewandowski. Sztuczki, triki i bramki” (wyd. RM)
W ciągu ostatnich kilkunastu lat reprezentacja Polski w piłce nożnej nie mogła doczekać się gwiazdy, która swoją wielkością dorównywałaby najlepszym na świecie. Aż w końcu pojawił się ON. Gra w jednym z najlepszych klubów świata, strzela wiele bramek, asystuje, jest liderem swojego zespołu, a każdy młody adept futbolu marzy o tym, by mu dorównać. Oto… Robert Lewandowski!

Kiedy Robert Lewandowski trenował w drużynach juniorskich, z pewnością marzył o wielkiej karierze. Aby posiąść umiejętności, które pozwoliły mu stać się piłkarzem jednego z najlepszych klubów świata, musiał wiele godzin spędzić na doskonaleniu podstawowych manewrów i trików, dzięki którym zdobył później ogromną liczbę bramek.

W tej książce przedstawiamy 12 – naszym zdaniem – najpiękniejszych goli Roberta. Aby zdobyć bramki, polski napastnik musiał wykonać odpowiednie triki i zwody. Do każdej z przedstawionych akcji przyporządkowaliśmy ćwiczenia.
Ich opanowanie sprawi, że młody piłkarz będzie mógł spróbować zdobyć bramkę w taki sposób, w jaki zrobił to nasz mistrz.
źródło: Wydawnictwo RM

11.Pieczeń dla Amfy_-_okładkaSalcia Hałas – „Pieczeń dla Amfy” (wyd. Muza SA)
„Pieczeń dla Amfy” to powieść o obyczajach przymorskiego ludu oraz zapis żywego języka różnych grup społecznych, nowomowy przesiąkniętej wpływami z telewizji, reklam i popkultury, zderzonej z literaturą piękną, poezją, odwołaniami do Biblii i kultury antycznej. Zestawienie tego, co wysokie i artystyczne z naturalną w pewnym sensie wulgarnością daje niezwykłe efekty – nie tylko humorystyczne – i wciąga czytelnika w twórczą zabawę z językiem.

Gdański falowiec – miejsce akcji powieści – stanowi prawdziwy mikrokosmos, odrębny świat, który w wizji Salci Hałas zdaje się posiadać własną kapryśną tożsamość.
Ten dziesięciopiętrowy budynek o długości 860 metrów, w którym dystans między pierwszą a ostatnią klatką najwygodniej jest pokonać autobusem (trzy przystanki!), obsługuje codziennie czterech listonoszy, a liczba lokatorów szacowana jest na 6 tysięcy.
To także centralny punkt licznych legend miejskich, do których „Pieczeń dla Amfy” nieustannie nawiązuje i który przyciąga dziś coraz większe liczby żądnych nowych wrażeń turystów odwiedzających Trójmiasto.

„Pieczeń dla Amfy” to książka wyjątkowa nie tylko pod kątem walorów literackich, ale także ze względu na formę. Urywkowe historie oraz serie krótkich, często jednozdaniowych akapitów – „komunikatów takich jakby esemesowych” da się odczytywać jako odniesienie do chwilowości bytu i braku perspektyw życiowych typowego mieszkańca falowca.
„Pieczeń dla amfy” to specyficznie trójmiejska opowieść „piękna jak ruskie bajki”, a także żywy, pełen rytmu i melodii, skrzący się licznymi przyjemnościami językowymi, strumień przemyśleń i śmieszno-strasznych historii.

Salcia Hałas – urodzona w Przemyślu. Skończyła filologię polską oraz ogrodnictwo w Gdańsku. Niegdyś mieszkanka falowca. Od czternastu lat zajmuje się ogrodami. W swoim biogramie pisze:„Mam dziecko, faceta, psa sukę i dwie szynszyle”. Jest też wolontariuszką w świetlicy środowiskowej. Zajmuje się street artem i pisaniem.„Pieczeń dla Amfy” to jej debiutancka powieść. Obecnie mieszka w Gdyni na Grabówku.
źródło: Muza SA / Business & Culture

12.Agnieszka Walczak-Chojecka - Nie czas na miloscAgnieszka Walczak-Chojecka – „Nie czas na miłość” (Wyd. Filia)
Ta miłość nie powinna się zdarzyć.

Porywająca opowieść o losach grupy młodych ludzi na tle bałkańskiej wojennej zawieruchy początku lat dziewięćdziesiątych. Niezwykła historia miłości Chorwatki Jasminy i Serba Dragana. Miłości, która w świecie ogarniętym etniczną nienawiścią nie powinna się zdarzyć. Współcześni Romeo i Julia mają przeciw sobie wszystkich: nacjonalistycznie nastawionego ojca Jasminy, serbskiego szpiega, a nawet matkę Dragana – Polkę. Katarzyna wprowadza w ich związek zamęt nie mniejszy niż zwaśnieni politycy.

Ucieczką od wojennej rzeczywistości i nieoczekiwanych splotów zdarzeń staje się dla młodych bohaterów świat teatru i miłość. Czy jednak uda im się przetrwać w mrocznych czasach?

Książka znakomicie ukazuje kontrast między egzystencją w oblężonym Sarajewie pełnym wojennych trudów, lecz też egzotyki i tradycji, a życiem w Warszawie zachłyśniętej otwarciem się na Zachód.

 

To opowieść o wielkim uczuciu, które potrafi ocalić. Choćby na chwilę…
źródło: Wydawnictwo Filia

13a.Elizabeth StroutElizabeth Strout – „Mam na imię Lucy” (wyd. Wielka Litera)
Najnowsza, doskonała powieść jednej z najważniejszych pisarek ostatnich lat, nagrodzonej Pulitzerem autorki powieści Olive Kitteridge, przeniesionej na ekran w serialu HBO.

Powieść zachwycająco prosta i powściągliwa… Rzeczy, o których trochę wiedzieliśmy, ale nie potrafiliśmy ich wyrazić, zostały nam wreszcie wytłumaczone. Czujemy ulgę, czujemy się zrozumiani. Myślimy sobie wtedy: „To właśnie to. Tak wygląda życie”.

– National Public Radio

Elizabeth Strout dowiodła po raz kolejny, że jest mistrzynią w tworzeniu niezapomnianych postaci. Jej opowieści otwierają się przed czytelnikiem w sposób, który wydaje mu się znajomy i może się z nimi utożsamiać, ale wtedy Strout uderza i można jedynie zachwycić się jej talentem.

– The Post and Courier

Lucy Barton, dojrzałą kobietę, pisarkę wychowującą dwójkę dzieci, podczas przedłużającego się pobytu w szpitalu odwiedza niewidziana od lat matka. Niewinne rozmowy o ludziach z przeszłości otwierają furtkę do bolesnych wspomnień: biedy, wykluczenia i rodzinnych tajemnic. W oszczędnej narracji Strout buduje kruchą nić porozumienia pomiędzy kobietami, dla których ta niespodziewana pięciodniowa wizyta staje się najintymniejszym momentem ich relacji. Strout misternie konstruuje, wydawać by się mogło, uporządkowany świat, który na naszych oczach się rozpada. Nie znajdujemy w tym jednak dramatu, lecz cichą akceptację i zrozumienie dla ludzkich słabości.
źródło: Wielka Litera

14.Joe Wicks - Lean in 15_21mm_okladka_druk-1_500Joe Wicks (czyli The Body Coach) –  „#Lean in 15 [Szczupli w  15 minut]” (wyd. Zysk i S-ka)
Joe Wicks (czyli The Body Coach) pokazuje, jak możesz schudnąć i utrzymać szczupłe ciało, jedząc więcej i ćwicząc krócej. Jego poradnik pozwoli ci raz na zawsze zapomnieć o uciążliwych dietach niskokalorycznych. Dzięki niemu nauczysz się odżywiać, dostarczając organizmowi właściwe produkty we właściwym czasie, spalisz zbędną tkankę tłuszczową, zbudujesz masę mięśniową i nigdy nie będziesz odczuwać głodu.

W #Lean in 15 [Szczupli w  15 minut] znajdziesz 100 przepisów na pożywne, a  równocześnie łatwe i szybkie do przygotowania posiłki oraz ćwiczenia HIIT (trening interwałowy o wysokiej intensywności) – krótkie i możliwe do wykonania w domu.
Dzięki tym smacznym daniom i niezwykłym ćwiczeniom szybko i na stałe uzyskasz wymarzoną sylwetkę.
źródło: Wydawnictwo Zysk i S-ka

OKLADKA KUCHNIA20LECIAAgnieszka Jeż – „Kuchnia dwudziestolecia. Co i jak jadano. 100 najlepszych przepisów” (wyd. RM)
Kuchnia polska dwudziestolecia międzywojennego była wielosmakowa i różnobarwna jak pejzaż społeczny niejednorodnej etnicznie Drugiej Rzeczypospolitej. Wyrosła z tradycji szlacheckiej, przechodziła gwałtowne przeobrażenia wymuszone nowymi warunkami ekonomicznymi, w tym pracą zarobkową kobiet, oraz rozwojem cywilizacyjnym.Zwłaszcza w miastach polubiono nowoczesne, proste i szybkie potrawy. Kuchnia ziemiańska zmieniała się wolniej. Tu nadal gotowano – tłusto, ciężko i pracochłonnie – choć zapewne bardzo smacznie.

Książka zaprasza czytelników w podróż po bogactwie smaków i zwyczajów kulinarnych dwudziestolecia. Sięgając do ówczesnych książek kucharskich, wspomnień i pamiętników oraz rubryk kulinarnych w gazetach, autorka snuje opowieść o tym, co, jak i gdzie jadano w czasach Drugiej Rzeczypospolitej. Oprócz interesującej części historycznej, w książce znajdziemy 100 przepisów na najróżniejsze potrawy, proste i bardziej wyrafinowane, dobre na co dzień i od święta. Obok wciąż popularnych dań, jak tradycyjny polski żur, pyszny bigos czy śledzie w śmietanie, odkryjemy również wiele zapomnianych potraw i smaków, jak miszkulancja, orszada czy pyszny międzywojenny deser Coupe à la Mode. Wszystkie receptury zostały opracowane i „dopowiedziane” przez Autorkę, tak aby każdy – niezależnie od umiejętności kucharskich – mógł je z łatwością wykonać.

 

Wszystkim miłośnikom kuchni i dwudziestolecia międzywojennego życzymy smacznego!
źródło: Wydawnictwo RM

16.Kuchnia ToskańskaPiotr Adamczewski – „Kuchnia toskańska” (wyd. RM)
Kuchni włoskiej nie da się poznać ani podczas jednej podróży, ani długiej wizyty w jednym regionie. Każda część Włoch smakuje inaczej. Czego innego skosztujemy w Górnej Adydze, Piemoncie, Lombardii, Basilicacie, Kalabrii czy na Sycylii. Aby więc w pełni doświadczyć Italii, trzeba odbyć niejedną podróż. Będąca tematem tej książki Toskania to region szczególny – z jednej strony zupełnie odmienny, a zarazem klasycznie włoski. I jak podstawę literackiego języka włoskiego stanowi toskański, tak też sztuka kulinarna obszaru na styku Ligurii, Emilii-Romanii, Piemontu, Umbrii i Lazio tworzy niejako bazę dla całej włoskiej gastronomii.

Kuchnia toskańska to książka palce lizać! Apetyczne przepisy na dania rybne, mięsne i wegetariańskie oraz zupy i desery uzupełnione zostały wyborem smakowitych felietonów.
Piotr Adamczewski z charakterystyczną swadą opowiada m.in. o chlebie pieczonym bez soli i wytłaczaniu aromatycznej oliwy, o bistecca alla fiorentina i wonnych ogrodach ziołowych,
o zadziwiającej rybie z wieprzka i czarnym kogucie z etykietki chianti, o rzece brunello di Montalcini, o toskańskich miastach, miasteczkach, restauracjach i trattoriach…
źródło: Wydawnictwo RM

17.krolowiedary_front_500pxKen Liu – „Królowie Dary (Pod sztandarem Dzikiego Kwiatu. Tom 1)” (wyd. SQN)
Długo wyczekiwana seria Kena Liu nareszcie w Polsce!

Oto misterna, wielowątkowa i wielopoziomowa opowieść przepełniona duchem Orientu, którą pokochał cały fantastyczny świat. Porywająca historia o walce z tyranią, mechanizmach politycznych, braterstwie i rywalizacji zdolnej obrócić wniwecz wszystko, co cenne. Cwany i czarujący hulaka Kuni Garu oraz stanowczy i nieustraszony Mata Zyndu zdają się zupełnymi przeciwieństwami. Mimo to, gdy niezależnie od siebie występują przeciwko cesarzowi, szybko zawiązuje się między nimi przyjaźń. Łączy ich upór w dążeniu do celu i walka ze wspólnym wrogiem. Po obaleniu władzy ich drogi rozchodzą się w dramatycznych okolicznościach.Dzielą ich wizje co do kierunku, w którym powinien zmierzać świat, oraz… pojęcie sprawiedliwości.

Królowie Dary, pierwsza część cyklu Pod sztandarem Dzikiego Kwiatu autorstwa uhonorowanego prestiżowymi nagrodami Kena Liu, to lektura obowiązkowa dla wielbicieli fantastyki z najwyższej półki.
Ken Liu – Autor i tłumacz fantastyki, a także prawnik i programista. Zdobył wiele nagród, m.in. Hugo, Nebulę i World Fantasy. Publikował w „The Magazine of Fantasy & Science Fiction”, „Asimov’s”, „Analog”, „Clarkesworld”, „Lightspeed” i „Strange Horizons”.
Żyje z rodziną niedaleko Bostonu w stanie Massachusetts.
źródło: Wydawnictwo SQN

w-salonie-i-w-kuchni-obwoluta.inddElżbieta Kowecka – „W salonie i w kuchni.Opowieść okulturze materialnej pałaców i dworów polskich w XIX wieku” (wyd. Zysk i S-ka)
NOWE WYDANIE „W salonie i  w kuchni” Elżbiety Koweckiej przenosi nas w  świat XIX-wiecznych polskich pałaców i  dworów. Przybliża zapomniane zwyczaje i obrzędy, wyjaśnia i opisuje rzeczy, których znaczenie niekiedy dla wielu jest już niezrozumiałe. Przystępnym stylem, a  jednocześnie z rzetelnością badawczą, autorka maluje obraz życia ziemiańskiego, świat zarówno codziennych, jak i odświętnych wydarzeń.
W czasach, gdy powraca moda na odkrywanie świata naszych pradziadków, odnajdywanie sensu nie zawsze zrozumiałych obrzędów, gdy odkrywamy na nowo smak dawnych potraw i  napojów, książka Elżbiety Koweckiej jest interesującym i  niezastąpionym kompendium wiedzy, przewodnikiem po zapomnianym, a  jakże wspaniałym świecie naszych przodków.
źródło: Wydawnictwo Zysk i S-ka

19.GrocholaKatarzyna Grochola – „Przeznaczeni” (wyd. Wydawnictwo Literackie)
Przeznaczeni to absolutny majstersztyk, na który warto było czekać cztery długie lata. Katarzyna Grochola, najpopularniejsza polska pisarka, postawiła wszystko na jedną kartę i napisała powieść, jakiej jeszcze nie było. Przemyślaną i misternie skonstruowaną. Mądrą, czasem zabawną, a momentami bardzo poważną. O poplątanym życiu, wzlotach i upadkach.O zderzeniach z rzeczywistością, ale nasączoną dojrzałym optymizmem. To powieść, w której gra toczy się o naprawdę dużą stawkę.

„Nigdy nie wiadomo, kiedy sie widzi kogoś po raz ostatni…
Nie pamięta się ostatniego słowa, spojrzenia, grymasu twarzy, dźwięku. Dopiero potem mozolnie przez pamięć przedzierają się drobne gesty, do których dotarła już przyszłość, więc nie są już takie same i wszystkie świadczą o zbliżającym się…
Nigdy nie wiadomo, kiedy sie widzi kogoś po raz pierwszy…
Nic tego nie zapowiada, dopiero potem przeszłość staje sie oswojona i na zapas wiadoma. Więc raz na jakiś czas, nieokreślony, przychodzi taki dzień, w którym zwykłe drobiazgi zaczynają coś znaczyć, wypowiadane słowa nabierają mocy, a imiona stają się ludźmi, którzy odmieniają nasz los”.

Katarzyna Grochola
źródło: Wydawnictwo Literackie

jutra może nie być 1Gabriela Gargaś – „A między nami wspomnienia” (wyd. Filia)

Ada traci wszystko, co do tej pory było w jej życiu ważne. Trudne okoliczności zmuszają ją do rozstania z ukochanym. Przez kilka lat żyje jak w letargu. Pewnego dnia postanawia odwiedzić swoją babcię, Marię, która w zaufaniu opowiada wnuczce swoją historię. Młodość Marii przypadła na okres wojny. To był trudny i bolesny czas. Pomimo okrucieństw wojny kobieta zakochała się do szaleństwa w mężczyźnie, którego nie powinna była pokochać. Czy to uczucie miało szansę przetrwać skoro Franz był Niemcem? Czy można kochać, a zarazem nienawidzić?

Franz dla tego uczucia zaryzykował wszystko.

Maria stara się przekonać wnuczkę, że w życiu liczy się tylko miłość, każda miłość, i to, jaką siłę możemy odnaleźć dzięki bliskości drugiego człowieka.

Rozgrzewająca serca powieść o tym, co jest tak naprawdę ważne. O relacjach międzyludzkich i o uprzedzeniach. O niewypowiedzianych słowach, obawach, stracie i wielkim uczuciu. O tym, że życie nikogo nie oszczędza.

To także historia o tym, że najważniejsze, to móc kogoś kochać. Tak prawdziwie, bez oczekiwań.
źródło: Wydawnictwo Filia

21.Polacz kropkiPatricia Moffett – ,,Połącz kropki. Niesamowite miejsca” (wyd. Muza SA)
Alternatywna rozrywka dla dorosłych!

,,Połącz kropki. Niesamowite miejsca” to jedyny w swoim rodzaju przewodnik, zachęcający do poznania pięknych budowli i niezwykłych miejsc. Zaprasza do podróżowania po świecie, pobudza spostrzegawczość. Ta dająca impuls kreatywności książka dla dorosłych, pozwala jednocześnie wyciszyć się, odprężyć i czerpać przyjemność z odkrywania tego, co ukaże się po połączeniu tysięcy kropek odnalezionych w plątaninie liczb na każdej stronie.

Kolekcja niesamowitych obrazów zabierze najwytrwalszych na wycieczkę dookoła świata, podczas której czeka wiele interesujących przystanków. Każda strona kryje cud natury albo dzieło architektury. Wszystkie stopniowo nabiorą kształtu i ukażą się jako słynne miejsca, inspirujące krajobrazy lub budowle. Zarys niektórych obrazów wyłoni się z plątaniny kropek już po kilku ruchach ołówka, inne nabiorą kształtu znacznie później, będą dłużej kryły swą tożsamość, i zaprezentują się w całej okazałości dopiero po dołączeniu do reszty ostatniej kropki.

W książce znalazły się 42 niesamowite, godne uwagi cuda architektury i przyrody. Każdy obraz powstanie po połączeniu co najmniej 1200 ponumerowanych kropek.
Trzeba to zrobić we właściwej kolejności, aby pokazało się to, co kryje się na poszczególnych stronach.

Satysfakcja po połączeniu wszystkich kropek gwarantowana!
źródło: Muza SA / Business & Culture

22.Manula Kalicka - Dziewczyna_z_kabaretu_okladka_frontManula Kalicka – „Dziewczyna z kabaretu” (wyd. Prószyński i S-ka)

Warszawa, wrzesień 1939: Irenka Górecka, młoda tancerka z kabaretu, ucieka z bombardowanej stolicy wraz ze swoim sąsiadem Witoldem Kiersnowskim i jego szoferem. Kiersnowski, urzędnik jednego z ministerstw, przewozi bardzo cenny obraz, autoportret Rembrandta, który ma zostać wywieziony do Szwajcarii. Niestety, w czasie drogi Kiersnowski i szofer giną, a Irenka zostaje sama z Rembrandtem. W dodatku znajduje małego żydowskiego chłopca, który stracił matkę…Od tej chwili Irence grozi podwójne niebezpieczeństwo, związane zarówno z ukrywaniem Rembrandta, jak i żydowskiego dziecka.

„Dziewczyna z kabaretu” to wydane pod nowym tytułem długo wyczekiwane wznowienie powieści Manuli Kalickiej „Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu”.
Powieści, o której czytelnicy pisali tak:
… to napisana z humorem powieść o prawdziwej przyjaźni i bezinteresownym poświęceniu. Książka, która wzrusza i jednocześnie wywołuje uśmiech na twarzy.
…to jest sztuka napisać książkę o czasach wojny, z której bije humor, która nie przytłacza smutkiem i śmiercią, a jednocześnie pokazuje realia tamtych czasów.
…czy może być coś cudowniejszego, jak śmiać się i płakać nad kartkami książki? Jak zaciskać kciuki, aby komuś udało się uciec, schować, przeżyć?
…autorka udowodniła, że o wojnie można pisać w inny, aczkolwiek również ciekawy sposób.
źródło: wyd. Prószyński i S-ka

23.Aga Walczak-Chojecka - Wloska SymfoniaAgnieszka Walczak-Chojecka – „Włoska Symfonia” (wyd. Filia)
Marianna Wisłocka, nieśmiała flecistka, ma talent, urodę i wielkie marzenie. Chce skomponować niezwykłą symfonię. Od swojej akademickiej nauczycielki dziewczyna otrzymuje propozycję występów w słonecznej Italii z orkiestrą słynnego Antonio Balamonte. Nie wie, że promotorka wiąże z nią pewne plany.

Ekscentryczny i charyzmatyczny Antonio od pierwszych chwil fascynuje Mariannę, która godzi się na pięć kroków wtajemniczenia. Pod batutą Maestra, wśród wspaniałych krajobrazów włoskiego wybrzeża Amalfi zmysły Marianny budzą się do życia. Dziewczyna odkrywa świat namiętności, o jakim nigdy nawet nie śniła. Jednak jak długo można żyć pełną piersią, nie ponosząc konsekwencji? Każda gra musi kiedyś się skończyć. Zwycięzca jest tylko jeden.Chyba, że prawdziwą symfonię odegra miłość.

„Włoska symfonia” to erotyczna opowieść o kobiecych zmysłach i pasji tworzenia. Romantyczna i zarazem współczesna. Jak zawsze w swoich powieściach Agnieszka Walczak-Chojecka zaprasza czytelnika w fascynującą podróż, i tę rzeczywistą, i tę w głąb kobiecej duszy.
źródło: Wydawnictwo Filia

24.Hanna KowalewskaHanna Kowalewska – „Cztery rzęsy nietoperza” (wyd. Wydawnictwo Literackie)
Premiera już 16 czerwca!

Hanna Kowalewska, autorka bestselerowego cyklu o Zawrociu, kazała czekać czytelnikom na dalsze przygody Matyldy ponad 5 lat. Ale było warto!  Możemy poznać dalsze losy Matyldy.

Matylda postanawia zmienić Zawrocie – urokliwą posiadłość i jednocześnie azyl, w którym dotąd lubiła się czasami schować – w prawdziwy dom dla siebie, Pawła i dziecka, którego się spodziewa. Jeden wspólny miesiąc, ślubne plany… i niespodziewane rozdzielenie, bo ukochany mężczyzna musi nagle lecieć do Stanów. Przed nimi nauka trudnej sztuki miłości na odległość.Sytuację komplikuje fakt, że wiele osób z najbliższego otoczenia nie akceptuje ich związku i chce ich skłócić oraz rozdzielić na zawsze.

Ktoś w dodatku straszy Matyldę. Zagadkowe tropy prowadzą nie tylko do zamieszkujących osadę nad jeziorem ekscentrycznych przyjaciół Pawła, ale i warszawskich znajomych Matyldy oraz najbliższych jej osób. Nawet sam Paweł zdaje się coś ukrywać.

Kim jest prześladowca? Czy decyzja o ślubie nie była przedwczesna? Jak poradzić sobie z niechęcią otoczenia i całym bagażem relacji z przeszłości?

Jedno jest pewne – Matylda, ku rosnącemu niezadowoleniu otoczenia, nadal robi wszystko po swojemu, zadziwia nietuzinkowymi pomysłami na życie i na pewno nie należy do kobiet, które łatwo się poddają. Rozpoczyna prywatne śledztwo, które zaczyna przynosić zaskakujące rezultaty…

Hanna Kowalewska, autorka bestselerowego cyklu o Zawrociu, kazała czekać czytelnikom na dalsze przygody Matyldy ponad 5 lat. Ale było warto! Pisarka po raz kolejny serwuje literacką ucztę, na którą składają się: rewelacyjnie nakreślony portret małej, zamkniętej społeczności, niesamowity klimat, mistrzowsko skonstruowana, niemal kryminalna, intryga i duża porcja tajemnic. To także piękna i poruszająca opowieść o pełni uczuć, dojrzewaniu do nowych ról, przełamywaniu ograniczeń i odnalezieniu własnej drogi życiowej oraz swojego miejsca na ziemi.
źródło: Wydawnictwo Literackie

okladka_CATHY_GLASS_nastoletnia_panna_mloda_DRUK.inddCathy Glass – „Nastoletniej panny młodej” (wyd.Muza SA)
Książka „Nastoletnia panna młoda”, to kolejna wzruszająca powieść bestsellerowej autorki Cathy Glass, jest już w księgarniach od 20 kwietnia.

Zeena, pochodząca z Bangladeszu Angielka, która zdecydowała się uciec od rodziny, prosi wychowawczynię w szkole, by pomogła jej znaleźć miejsce w rodzinie zastępczej. Nikt nie wie, czego się boi. U Cathy, dziewczynka stopniowo odzyskuje spokój, jednak ogromnie tęskni za młodszym rodzeństwem, które mieszka z rodzicami. Rodzina Zeeny jest bardzo tradycyjna, zakorzeniona głęboko w kulturze azjatyckiej. Rodzice zabraniają Zeenie wszelkiego kontaktu z rodzeństwem, ponieważ ich zdaniem dziewczynka okryła hańbą ich i całą lokalną społeczność bangladeską. Zeena usiłuje spotykać się z braćmi i siostrami potajemnie, jednak gdy dowiadują się o tym jej ojciec i wujek, wciągają ją do auta i grożą jej. Jeśli nie przestanie przysparzać im problemów i nie będzie im posłuszna, obleją ją benzyną i podpalą.

Zeena pozostaje pod opieką nie tylko rodziny zastępczej, lecz także lokalnego ośrodka pomocy społecznej i policji, ale za bardzo się boi, by wnieść oskarżenie przeciw krewnym. Wreszcie któregoś dnia Cathy odkrywa wstrząsającą prawdę o Zeenie. Z ciężkim sercem stwierdza, że chyba nie będzie w stanie jej pomóc. Problem dziewczynki okazuje się znacznie poważniejszy niż problemy dzieci, z którymi do tej pory miała do czynienia.

Nastoletnia Zeena, której rodzina pochodzi z azjatyckiego kraju, w którym kobiety są wykorzystywane, prześladowane, zastraszane, mieszkając w Europie dzielnie postanawia walczyć o godne życie.Chociaż brytyjskie prawo ma po swojej stronie, ma też życzliwych ludzi, którzy zrobią wszystko, by jej pomóc, przyjdzie jej stoczyć trudną walkę z własną rodziną.
Cathy Glass w kolejnej książce, oprócz wzruszającej historii pokazuje też kulisy brutalnej tradycji, którą kultywuje rodzina Zeeny, a którą tak trudno zrozumieć Europejczykom.
Czy dziewczynie uda jej się żyć normalnie? Czy kiedykolwiek odzyska równowagę po traumatycznych przeżyciach?
źródło: Muza SA / Business & Culture

26.Peter JamesPeter James – „Dom na wzgórzu” (wyd. Albatros)

 

Klasyczna, bezpretensjonalna powieść grozy.
Przeprowadzka z centrum Brighton na prowincję, to poważne przedsięwzięcie i wyzwanie dla trzyosobowej rodziny. Jednak Cold Hill House – ogromna, zrujnowana georgiańska posiadłość, budzi w Olliem niesamowitą ekscytację. Jeszcze nie wie, czy podoła finansowo temu wyzwaniu, ale od dziecka marzył o tym, by zamieszkać na wsi, a rezydencja wydaje mu się idealnym miejscem dla kochającej kontakt z naturą córki. Posiadłość jest inwestycją, która ma generować zyski i być bazą dla jego nowej firmy projektującej strony internetowe. Jego żona, Caro, podchodzi do tego mniej optymistycznie, a dwunastoletnia Jade nie jest zadowolona z rozstania z przyjaciółmi. Już po kilku dniach od przenosin, staje się jasne, że Harcourtowie nie są jedynymi mieszkańcami Cold Hill House. Gdy dom zwraca się przeciwko nim, nie pozostaje im nic innego, jak pogrążyć się w jego mrocznej historii…
źródło: Wydawnictwo Albatros

27.Peter MayPeter May – „Wyspa powrotów” (wyd. Albatros)
Mistrz szkockiego tartan noir powraca w wielkim stylu!
Wyspę Entry, szeroką na zaledwie dwa kilometry i długą na trzy, zamieszkuje stu trzydziestu mieszkańców. Najbogatszy z nich został właśnie zamordowany. Wydaje się, że sprawa jest ewidentna: policja podejrzewa zbrodnię w afekcie. Kiedy jednak detektyw Sime Mackenzie spotyka główną podejrzaną, sprawy nagle się komplikują – wydaje mu się ona znajoma, choć raczej nigdy się nie spotkali. Co więcej, nowo poznana kobieta zaczyna regularnie pojawiać się w jego snach…
źródło: Wydawnictwo Albatros

28.Nikodem Pałasz Dobry Niemiec to martwy Niemiec 500Nikodem Pałasz – „Dobry Niemiec to martwy Niemiec” (wyd. Zysk i S-ka)
Powieściowe losy oficera Wehrmachtu i warszawskiego powstańca, które splotły się w niezwykłą historię. W lipcu 1944 roku Warszawa przygotowuje się do powstania. Janek Brodawski (Szakal), młody żołnierz niepodległościowego podziemia, marzy tylko o tym, żeby dobrać się wreszcie do skóry Niemcom. Przypadkowe spotkanie z tajemniczym oficerem Wehrmachtu, Ansgarem Reuschem, wywraca jego świat do góry nogami. Ich regularne mecze tenisowe przeradzają się w  dziwną, podszytą przyjaźnią i  wzajemną fascynacją relację kata i ofiary. Tylko kto zostanie katem, a kto ofiarą? Tymczasem śledztwo w sprawie zabójstwa szefa SD i policji na dystrykt warszawski Generalnego Gubernatorstwa zatacza coraz szersze kręgi. Reusch musi stawić czoło podejrzeniom i  lawirować między przełożonymi, żeby przetrwać i nie trafić na pierwszą linię zbliżającego się do Warszawy frontu. Nieudany zamach na Adolfa Hitlera uruchomi lawinę zdarzeń, która wchłonie Reuscha i  Szakala, stawiając ich przed najtrudniejszymi w życiu wyborami.
źródło: Wydawnictwo Zysk i S-ka

29.MasterOlgierd Świerzewski – „Master” (wyd. Muza SA)
„Czy w świecie wielkich pieniędzy pozostaje miejsce na równie wielkie emocje? Czy nienawiść to najsilniejszy motor popychający ludzi do działania? Olgierd Świerzewski w swojej drugiej powieści rysuje niezwykle wiarygodny obraz walki o władzę w korporacji. I udowadnia, że ta walka jest bardziej fascynująca i bezwzględna niż wojny gangów” – pisze o książce krytyk literacki Piotr Bratkowski.

„Master” to wspaniale napisana historia o walce o przetrwanie i obyczajach ludzi zajmujących się transakcjami finansowymi na wysokim szczeblu. Oto szczere wyznanie bohatera, który nie szczędzi czytelnikowi żadnego ze swoich najmniej chwalebnych występków. Aleks z pełną premedytacją prowokuje konflikty, skłóca ludzi, by potem – niczym bohater popularnego serialu „House of Cards” – wykorzystać ich do własnych celów. Mimo okrutnych fantazji o przemocy i zemście oraz przyznawania się do najniższych, zwierzęcych pobudek, ten nietuzinkowy protagonista jest postacią niebywale intrygującą, a nawet budzącą sympatię.

Książka Świerzewskiego jest pełna celnych spostrzeżeń dotyczących natury ludzkich zachowań i konfliktów, które toczą się na najwyższych piętrach drapaczy chmur.
„Mastera” można czytać jako swego rodzaju „zły” poradnik menedżera, listę chwytów poniżej pasa, negocjacyjnych trików i metod wpływania na ludzi.Dynamiczna fabuła pełna zwrotów akcji sprawia, że powieść trzyma w napięciu niczym najwyższej klasy thriller. Cyniczny główny bohater to także wyrafinowany konsument kultury wysokiej, co sprawia, że „Master” mieni się licznymi odniesieniami do sztuki współczesnej, muzyki i fotografii. Kolejne części powieści rozpoczynają cytaty m.in. z Oskara Wilde’a i – co nie powinno dziwić – „Księcia” Machiavellego.
źródło: Muza SA / Business & Culture

30.Mariola Zaczynska - Kobieta_z_ImpetemMariola Zaczyńska – „Kobieta z impetem” (wyd. Prószyński i S-ka)

Nad Bugiem w dziewiczej Polsce wschodniej, dwóch funkcjonariuszy straży granicznej dostrzega coś, co nie ma prawa znaleźć się w tym miejscu. Oto Bugiem płynie… krokodyl. Z kolei w Warszawie jeden z bohaterów – Mikołaj (ekolog i fotograf przyrody) jest wezwany do zoo. Pracownica pokazuje mu jadowitą skolopendrę olbrzymią znalezioną w piwnicy jednego z bloków. To także zwierzę, które nie powinno nigdy znaleźć się w tym miejscu. Znajomy policjant mówi Mikołajowi, że dziej się coś dziwnego, prawdopodobnie odbywa się na szeroką skale przemyt zwierząt dzikich i niebezpiecznych. Zdradza tajemnicę, że w kręgu podejrzanych jest para bliźniąt: chłopak i dziewczyna. Pechowo – są to dzieci jego przyjaciółki, dawnej wielkiej miłości, Ireny. Mikołaj podejmuje własne śledztwo, w końcu doskonale zna środowisko.

Zuzanna Brodzik to młoda policjantka, która musi udowadniać, że kobieta dobrym policjantem jest. Przyjechała do Polski wschodniej, uciekając przed zakazanym uczuciem (do męża przyjaciółki). Jest postrzegana jako dziwaczka, bo buduje ekologiczny dom z gliny. Wysportowana, niezależna, staje przed wielkim wyzwaniem. Jej pierwsze śledztwo w sprawie zabójstwa młodego mężczyzny prowadzi do zaskakujących wniosków: ktoś morduje ludzi za pomocą jadowitych zwierząt.
Kto jej w to uwierzy?

Janusz jest znanym restauratorem, prywatnie miłośnikiem egzotycznych zwierząt. Jest ekscentrycznym gejem, który twierdzi, że lepiej oblizuje łyżke czekolady niż Nigella Lawson. Ma właśnie trudny czas: jego restauracja ma szansę na gwiazdkę słynnego przewodnika kulinarnego Michelin. Gdy nadchodzi ten wyjątkowy dzień, gdy tajemniczy inspektor odwiedza jego restaurację – pada martwy podczas konsumpcji.

Tajemniczy SZEF. To postać, której tożsamości nie znamy. Może nim być każdy z bohaterów. Ma obsesję na punkcie niebezpiecznych zwierząt, przemyca je i wykorzystuje do eksperymentów.

To główne wątki powieści. Wokół przemytu niebezpiecznych zwierząt skupiają się wątki – przyjaźni wystawionej na próbę, miłości i oczywiście wątek kryminalny. Wszystko napisane z humorem.
źródło: Mariola Zaczyńska

31.Magdalena WitkiewiczMagdalena Witkiewicz – „Cześć, co słychać?” (wyd. Filia)
Nowa powieść bestsellerowej autorki!Dziś wiem i widzę już nieco więcej. Nauczyłam się patrzeć, ale umiem też przymykać oczy. Ze strachu, że popełnię błąd. Jestem taka jak inne, to wiem na pewno. Matki, żony i kochanki. Kobiety w połowie życia. Mądrzejsze niż 20 lat temu, ale za to z bagażem doświadczeń.Pełne głęboko skrywanych tajemnic, o które nikt nas nie podejrzewa.

Czasem tęsknię za czymś, czego nie potrafię nazwać, uśmiecham się do ludzi, chociaż w sercu mam bałagan. Może coś tracę, zyskując spokój.Bardzo dbam, by nie padły słowa, których nie można wymazać.Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, jak niebezpieczne może być: „Cześć, co słychać”…
źródło: Wydawnictwo Filia

32.Kurort_amnezjaAnna Fryczkowska – „Kurort Amnezja” (wyd. Prószyński i S-ka)

Dwie kobiety i wakacyjny kurort w środku zimy. Wandę, trzydziestoletnią wdowę, przywiodła do Brzegów chęć zemsty na kobiecie, która zrujnowała jej życie; Dwudziestoletnia Marianna nie zdaje sobie sprawy, jaką rolę w tym odegrała – straciła pamięć po tragicznym wypadku i przechodzi rekonwalescencję pod bacznym okiem narzeczonego.

Konfrontacja kobiet, po ich życiowych zawirowaniach, jest zaskakująca i dla nich samych, i dla czytelnika.

Miłość i żałoba, zbrodnia i kara, ucieczka przed przeszłością i szukanie tożsamości. Mroczna, o silnym ładunku emocji, powieść z suspensem godnym samego Hitchcocka.
źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

33.Szlachetne_pobudki_okladkaKatarzyna Bulicz-Kasprzak – „„Szlachetne pobudki” (wyd. Prószyński i S-ka)
Powracają bohaterki książki „Dom na skraju”, o której czytelniczki pisały, że „podbiła ich serca, jest przepiękna i taka prawdziwa – życiowa i lekko melancholijna”.

Maria spełniła swoje marzenie i wydała tomik wierszy. Teraz, gdy wody Młynówki opadają, kobiety z Różanej zaczynają rozumieć, jak prawdziwe jest przekleństwo „oby spełniły się twoje marzenia”. Agata uratowała Karolinę i jej dzieci przed powodzią, a teraz musi chronić swoje małżeństwo, gdyż ukochany mąż zbyt wiele uwagi poświęca byłej żonie.
Janina przez wiele lat myślała przede wszystkim o rodzinie, a obecnie będzie musiała zadbać o siebie. W czasie porządkowania domu po powodzi Wanda odkrywa, że bliscy ją okłamywali. Leokadia dostrzega, że są sytuacje, z którymi nie zdoła sobie poradzić, mimo całej swej mądrości. Teresa poznaje gorzki smak życia. Niestety, zbyt późno zdaje sobie sprawę, że to właśnie przeciwności losu czynią nas silniejszymi.

Kasia Bulicz-Kasprzak – autorka „Domu na skraju” i „Szlachetnych pobudek” ma dwie wielkie pasje – czytanie i bieganie. Każdego lata wyjeżdża na Zamojszczyznę, by tam pisać, nadrabiać czytelnicze zaległości, a przede wszystkim odkrywać przyrodnicze uroki Roztocza.
źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

34a.Kosem w HaremieDemet Altınyeleklioğlu – „Sułtanka Kösem. Księga 1. W haremie” (wyd. Wielka Litera)
Powieść, na podstawie której powstał hitowy serial „Wspaniałe stulecie: Sułtanka Kösem”

Walka o władzę, intrygi miłosne na sułtańskim dworze i gotowa na wszystko sultanka – anioł i demon w jednej osobie. Poddani nazywali ją Czarną Królową. Dla sułtana Ahmeda I była jego Mahpeyker – najdroższym Księżycem. Sama jednak w głębi duszy na zawsze pozostała Anastazją, prostą dziewczyną z jednej z greckich wysp.

Kiedy skończyła zaledwie piętnaście lat, trafiła do sułtańskiego haremu. Od tej pory miała być jedną z wielu niewolnic na dworze sułtana. Los jednak zadecydował inaczej. Jej niepospolitą urodę, wdzięk i inteligencję dostrzegła babka Ahmeda I. Sułtanka wzięła młodą wieśniaczkę pod swoje skrzydła, przygotowując do roli, którą niegdyś sama pełniła. Anastazja została najpotężniejszą kobietą w Imperium Osmańskim, żoną sułtana. Już jako sułtanka Mahpeyker Kösem rzuciła wyzwanie pałacowym intrygom, zawsze czujnym wrogom oraz czającej się na każdym kroku śmierci i zdradzie.
źródło: Wielka Litera

35a.George R.R. Martin 1 taniec ze smokami_filmowa_cz.1_500

35.George R.R. Martin 2 taniec ze smokami_filmowa_cz.2_500George R.R. Martin – „Taniec ze smokami tom 2 FILMOWA TW.” (wyd. Zysk i S-ka)

Po wielkiej bitwie przyszłość Siedmiu Królestw wciąż wydaje się niepewna…

W Meereen otoczona przez wrogów Daenerys Targaryen chwyta się rozpaczliwych środków, by zachować swoją pozycję. Wielu zabiega o jej względy, lecz ostrzegano ją, by nie ufała nikomu…
W Królewskiej Przystani królowa regentka, Cersei Lannister, oczekuje na proces, porzucona przez tych, którym ufała, podczas gdy w  położonym na wschodzie mieście Yunkai jej brat Tyrion został sprzedany w  niewolę i  jest zmuszony na własną rękę szukać wyjścia z opresji. W Braavos Arya Stark poznaje tajemnice Ludzi Bez Twarzy i  pamiętanie o swym dziedzictwie sprawia jej coraz większe trudności. Stannis Baratheon pozostawił żonę oraz czerwoną kapłankę Melisandre i  pomaszerował na południe, by stawić czoło okupującym Winterfell Boltonom. Tymczasem za Murem armie Dzikich przygotowują się do szturmu…Wszędzie narastają gwałtowne konflikty, w  których uczestniczą banici i  kapłani, żołnierze i  zmiennokształtni, szlachetnie urodzeni i niewolnicy. W czasie narastających niepokojów fale przeznaczenia nieuchronnie prowadzą bohaterów do największego ze wszystkich tańców…

 

 

źródło: Wydawnictwo Zysk i S-ka

36. Marek Nowakowski vtak-zapamietaem_500Marek Nowakowski – „Tak Zapamiętałem” (wyd. Zysk i S-ka)

Tak Zapamiętałem – zbiór niepublikowanych wspomnień jednego z najwybitniejszych prozaików polskich XX i XXI wieku, autora takich książek jak Benek Kwiaciarz, Książę nocy, Homo Polonicus. Ludzie sportretowani w tej książce swoim życiem obejmują zwykle trzy epoki. Nowakowski opisuje rodowody bohaterów wywodzących się sprzed II wojny światowej, był przenikliwym świadkiem i  krytykiem epoki PRL-u, a  także znakomicie utrwalał procesy transformacji ustrojowej po 1989. Potrafił genialnie portretować człowieka, jego wierność i  odejścia od siebie. Cieszyć się nim. Najczęściej zatapia go w tajemnicy, będąc świadom, że nasze postrzeganie drugiego jest ułomne. Nowakowski jest zafascynowany urodą człowieka, nie idealizuje go ani nie patrzy na niego przez jego ułomności. Patrzy z uśmiechem, dystansem. W Tak zapamiętałem  znajdziemy kilka portretów osób z Kultury Paryskiej, jak Jerzy Giedroyic, Zygmunt i  Zofia Hertzowie, Gustaw Herling-Grudziński, Jerzy Stempowski, Jan Lebenstein, ale i takich, którzy budowali polską kulturę, a których nazwiska niewiele dziś mówią. Nowakowski miał niesamowitą wrażliwość na ludzi, pięknych, ciekawych, z zagadką.
źródło: Wydawnictwo Zysk i S-ka

37. Wez_mnie_za_reke_okładka_STove Alsterdal –  „Weź mnie za rękę” (wyd. Akurat)

Najlepszy szwedzki kryminał 2014 roku!!!

Powieść toczy się w dwóch planach czasowych, współczesnym oraz o pokolenie wcześniejszym (1977–1978), kiedy to matka sióstr, zakochana szaleńczo w politycznym emigrancie, zostawia swoje dzieci i wyjeżdża do Argentyny, gdzie liczy się tylko miłość i rewolucja, a u władzy stoi wojskowa junta.„Weź mnie za rękę” to coś więcej niż realistyczny kryminał. Nie rezygnując z kryminalnych wątków, autorka opowiada także historię Ameryki Łacińskiej – od przewrotu Videli w Argentynie po negocjacje pokojowe z partyzantką FARC w dzisiejszej Kolumbii. Oprócz dzisiejszego i dawnego Buenos Aires, Tove Alsterdal portretuje także Jakobsberg, sztokholmskie przedmieście, na którym sama dorastała. Oto zapadająca w pamięć powieść z wyraźnym wątkiem społeczno-politycznym – mocno osadzona w tradycji powieści kryminalnej, a zarazem śmiało poszerzająca jej granice.

Tove Alsterdal – urodziła się w 1960 roku w Malmö, dorastała na północy w Lulea, obecnie mieszka w Sztokholmie. Dziennikarka, dramatopisarka i autorka scenariuszy filmowych.
Debiutowała powieścią „Kobiety na plaży” (wydanie polskie: Akurat 2014), która błyskawicznie stała się bestsellerem w Szwecji i została już przetłumaczona na dziesięć języków. Późniejszy „Grobowiec z ciszy” powtórzył ten sukces, potwierdzając słuszność opinii, według których Tove Alsterdal jest obecnie najciekawszą i najważniejszą szwedzką autorką powieści kryminalnych.
źródło: Wydawnictwo Akurat / Business & Culture

38.Kate Morton - dom-nad-jezioremKate Morton – „Dom nad jeziorem” (wyd. Albatros)

Zaginione dziecko…

Czerwiec 1933 roku. Letnia posiadłość rodziny  Edevane w Loeanneth, wypolerowana i lśniąca, jest gotowa na wieczorne przyjęcie z okazji letniego przesilenia.
Alicja Edevane, szesnastolatka i początkująca pisarka, jest szczególnie podekscytowana. Nie tylko ma pomysł na genialny wręcz zwrot akcji w powieści nad którą pracuje,
ale też właśnie Jednak z nadejściem północy, gdy fajerwerki rozświetlą niebo, rodzina  Edevane poniesie stratę tak dotkliwą, że na zawsze opuści Loeanneth.

Opuszczony dom…

Siedemdziesiąt lat później, po tym jak przydzielono jej wyjątkowo trudną sprawę, policjantka Sadie Sparrow zostaje wysłana na przymusowy urlop. Udaje się do Kornwalii, do domku ukochanego dziadka. Wkrótce jednak czuje, że zabrnęła w ślepy zaułek. Wtedy jednak natyka się na opuszczony dom otoczony zdziczałym ogrodem pośród gęstego lasu i poznaje historię chłopca, który zniknął bez śladu.

Nierozwiązana zagadka…

Tymczasem w pokoju na poddaszu swojego eleganckiego domu w Hampstead, olśniewająca Alicja Edevane, teraz staruszka, wiedzie życie niczym z jej zgrabnie napisanych bestsellerowych powieści detektywistycznych. Sielanka trwa do czasu, gdy młoda policjantka zaczyna zadawać niewygodne pytania o przeszłość jej rodziny, przedzierając się przez gąszcz tajemnic, od których pisarka uciekała przez całe życie.
źródło: Wydawnictwo Albatros

39.Stephen King - koniec-warty_rybki_miękkaStephen King – „Koniec warty” (wyd. Albatros)

Brady Hartsfield, zabójca odpowiedzialny za masakrę w „Panu Mercedesie”, znajduje się w stanie wegetatywnym w Klinice Traumatycznych Uszkodzeń Mózgu. Zakończenie drugiego tomu trylogii sugeruje jednak, że w pokoju 217  przebudziło się coś złego – zabójca nie tylko odzyskał świadomość, lecz także zyskał nowe, śmiertelne moce, które pozwolą mu siać niewyobrażalne spustoszenie bez opuszczania szpitalnego pokoju. Emerytowany detektyw Bill Hodges i wspierająca go Holly Gibney, którzy nadal prowadzą agencję detektywistyczną, zostają wciągnięci w najbardziej niebezpieczne ze swoich dotychczasowych dochodzeń, bowiem Brady Hartsfield powraca i planuje zemstę nie tylko na Billu Hodgesie i jego bliskich, ale na całym mieście.

Mistrzowskie połączenie literatury detektywistycznej z elementami grozy i nadnaturalnym suspensem!
źródło: Wydawnictwo Albatros

40.Izabella FraczykIzabella Frączyk – „Do trzech razy sztuka” (wyd. Prószynski i S-ka)
Anna sprzedaje ubezpieczenia, jednak z całego serca nienawidzi swojego zajęcia. Pewnego dnia, za przyczyną wiarołomnego narzeczonego, jej życie osobiste wywraca się do góry nogami, sprawy zawodowe również się komplikują. Kobieta stawia wszystko na jedną kartę i zmienia pracę. Zajęcie znajduje przypadkiem – i nie jest przekonana, że mu podoła. Bezduszna korporacja farmaceutyczna  wysoko podnosi poprzeczkę i Anna musi dać z siebie wszystko, by jakoś odnaleźć się w nowych realiach. Skomplikowany system relacji międzyludzkich oraz intrygi wewnątrz firmy mocno dają jej się we znaki, a do tego wymagający klienci, dalekie wyjazdy i szkolenia pogłębiają jej frustrację, ale jednocześnie wywołują ducha walki. Czy przyzwyczajona do spokojnej pracy agentka od ubezpieczeń poradzi sobie w korporacyjnym tyglu, gdzie non stop coś się dzieje i gdzie  w wyścigu szczurów do końca nie wiadomo kto przyjaciel, a kto wróg. Czy Anna nareszcie znajdzie pocieszenie w miłości?
źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Reklamy

Albumy zagraniczne część 3/2016

01.Kelvin JonesKelvin Jones – „Stop The Moment” (Sony Music)

 

Kelvin Jones uznawany jest za jednego z najbardziej obiecujących młodych wokalistów brytyjskich. Określany jako „mieszanka George’a Ezry z Passangerem” (Shortlist), Kelvin dał się poznać jako autor dwóch przebojowych singli – ‚Closer’ i ‚Call You Home’,
do kórego teledysk z podróżującym w kosmosie odbiornikiem telewizyjnym stał się prawdziwą internetową sensacją w roku 2015. Teraz jego soulowego wokalu, inspirowanej bluesem gitary i talentu do pisania melodyjnych, popowych wręcz piosenek możemy doświadczyć na 12 kompozycjach z krążka „Stop The Moment’. Warto poświęcić czas tej płycie, zanim nazwisko Kelvina Jonesa stanie się rozpoznawalne na scenie międzynarodowej. Bo każda z kompozycji na tej płycie potwierdza, że ma ku temu ogromne predyspozycje.

 
źródło: Sony Music

02.Tim HeckerTim Hecker – „Love Streams” (Sonic Records)

 

Niewiele jest tak trudnych do sklasyfikowania artystów eksplorujących muzykę ambientową, jak Tim Hecker. Na najnowszym albumie ‘Love Streams’ tego artysty można znaleźć charakterystyczne dla jego twórczości awangardowe orkiestracje, a także ekstremalnie elektroniczną obróbkę, znaną z poprzedniego, cenionego albumu ‘Virgins’ z 2013 roku. Wszystko jednak zostało zatopione w bardziej melancholijnych, ultrafioletowych odcieniach. Album został zbudowany z wielowarstwowej studyjnej produkcji, na którą złożyły się partie syntezatorów, chórów oraz instrumentów dętych. Wszystko zostało zmiksowane w jedną całość, którą następnie zniekształcono przy pomocy złożonego programowania.

„Love Streams” został zarejestrowany w Greenhouse Studios w Rejkiawiku w Islandii – tym samym miejscu, gdzie powstały ‘Virgins’ i ‘Ravedeath, 1972’ – zaś do współpracy Hecker zaprosił tę samą ekipę, która wzięła udział w nagraniu ‘Virgins’ (Kara-Lis Coverdale, Grímur Helgason). Skład dopełnił chór Icelandic Choir Ensemble, którego wokalne aranżacje przygotował islandzki kompozytor Jóhann Jóhannsson.

 
źródło: Sonic Records

03.The CultThe Cult –  „Hidden City” (Mystic Prod.)

 

„Hinterland” to tytuł singla zwiastującego najnowsze wydawnictwo zespołu The Cult.

5 lutego trafił do sprzedaży dziesiąty krążek długogrający legendarnej formacji. Najnowsze dzieło zatytułowane „Hidden City” jest ostatnim ogniwem trylogii, na którą składają się dwa poprzednie albumy „Born Into This” z 2007 r. oraz „Choice of Weapon” z 2012 r. Za produkcję nowego krążka odpowiedzialny jest Bob Rock, a utwory zostały skomponowane przez Iana Astbury’ego oraz Billa Duffy’ego.

„Hidden City” to metafora na określenie naszego intymnego wewnętrznego świata. Dzisiejsi guru poszukują jakiegoś lekarstwa, które miałoby nas uzdrowić, jakby to był nowy fenomen. Moją odpowiedzią na to jest obserwacja, bycie tu i teraz oraz dzielenie się tym co jest we mnie poprzez słowa i muzykę” – mówi Ian Astbury.

Obecnie zespół THE CULT tworzą: Ian Astbury (wokal), Billy Duffy (gitara), John Tempesta (perkusja), Grant Fitzpatrick (gitara basowa), Damon Fox (klawisze, gitara rytmiczna).

 
źródło: Mystic Prod.

04.LiimaLiima – „ii” (Sonic Records)

 

Liima to nowy zespół utworzony przez fińskiego perkusistę Tatu Rönkkö, którego wspomagają: Mads Brauer, Casper Clausen i Rasmus Stolberg z duńskiej formacji Efterklang.

Na ich debiutanckiej płycie ‘ii’  znalazły się utwory stworzone w czasie czterotygodniowego pobytu w Finlandii, Berlinie i Stambule oraz na Maderze. Każde z tych miejsc odcisnęło swoje piętno na brzmieniu. Czasami w sposób dosłowny, za sprawą nagrań i sampli.
Każdy pobyt kończył się występem przed publicznością, która miała okazję usłyszeć świeżo napisane utwory. Muzycy Liima (czyli „klej” po fińsku), uznali spontaniczność pisania i ograniczenia czasowe jako coś niezwykle wyzwalającego. Używając prostego koncertowego zestawu – na który złożyły się syntezatory, samplery perkusyjne, głosy, bas i efekty – czwórka muzyków korzystała z twórczej dynamiki, grając intuicyjnie i niczym przy użyciu zbiorowej świadomości, przekształcała surowe szkice w piosenki. W październiku 2015 roku, razem z producentem Jonasem Verwijnenem weszli do studia Vox-Ton w Berlinie, gdzie zarejestrowali całość w trzy dni, nagrywając na żywo, bez żadnych dogrywek. ‘ii’ zmiksował Francesco Donadello. Pierwszym promującym album utworem jest ‘Amerika’, do którego powstał wyreżyserowany przez Oliviera Groulx teledysk. Nakręcony w Palmdale w Stanach Zjednoczonych, w całości powstał przy użyciu smartfona i jest intrygującym wizualnym wprowadzeniem do świata muzyki zespołu Liima.

 
źródło: Sonic Records

05.David BowieDavid Bowie – „Blackstar” (Sony Music)

 

W trakcie swojej 50-letniej kariery David Bowie zawsze zaskakiwał, zniewalał, rozanielał. Rok 2016 i płyta ★(czyt. blackstar) nie jest w tej kwestii wyjątkiem. Zaledwie 7 utworów, ale prawie 45 minut nowej muzyki od „kameleona rock’n’rolla” to jedna z najbardziej zaskakujących i oryginalnych płyt w jego dyskografii. Jak twierdzi jej producent i stały współpracownik Bowiego Toni Visconti – głównym celem podczas jej nagrywanie było ‚unikanie rock’n’rolla’, dlatego znaleźć tu można elementy jazzu, elektroniki i krautrocka, gatunku rozpropagowanego przed niemieckie zespoły z lat 70-tych, czyli Can czy Kraftwerk. A wszystko spowite nawiedzonym, niepodobnym do nikogo innego wokalem Davida Bowie.

Z płyty przed premierą znane są tytułowy ★ – epicka, 10-minutowa ballada, której fragment towarzyszy czołówce nowego serialu ‚The Last Panthers’, ‚Sue (Or In A Season Of Crime)’ i ”Tis A Pity She Was A Whore’ oryginalnie wydane przy okazji kompilacji Nothing Has Changed z 2014 roku a także ‚Lazarus’ – utwór z musicalu o tym samym tytule nawiązującym do twórczości Bowiego.

Premiera płyty odbyła się 8.01.2016 r. w dniu 69 urodzin brytyjskiego artysty. Dwa dni później w Nowym Jorku David Bowie zmarł po 18 miesiącach walki z nowotworem wątroby.

 
źródło: Sony Music

06.Ronan KeatingRonan Keating – „Time of My Life” (Universal Music)

 

„Time of My Life” to 10 krążek w karierze irlandzkiego wokalisty, który ma na koncie ponad 20 milionów sprzedanych solowych płyt na całym świecie i ponad drugie tyle z zespołem Boyzone.

„Time of My Life” to powrót do tego, w czym Keating jest najlepszy- autorskich, łapiących za serce piosenek.

Ronan nagrał 12 kawałków, które balansują między akustycznymi, ujmującymi melodiami a pobudzającymi, energicznymi kompozycjami. Ten album to swoisty hołd artysty dla swojej pierwszej i najważniejszej życiowej miłości – muzyki.

„Większość mojego życia, zarówno prywatnego jak i zawodowego, spędziłem na uszczęśliwianiu i zadowalaniu innych, spełnianiu oczekiwań ludzi, przez co straciłem pewność siebie i siłę do po prostu bycia samym sobą. Przez ostatnie lata odbyłem niesamowitą podróż, która była najlepszą rzeczą, jaka mogła mi się przytrafić- nareszcie czuję się dobrze w swojej skórze i jestem szczerze szczęśliwy. Ten album jest odbiciem tego kim naprawdę i jestem i tego jaką muzykę chcę naprawdę tworzyć. Spędziłem nad nim ponad rok, ale dzięki temu mogłem przekazać najszczerszą część siebie.” – komentuje sam Keating.

 
źródło: Universal Music

07.Teleman Cover ArtTeleman – „Brilliant Sanity” (Mystic Prod.)

 

Od 8 kwietnia w sprzedaży jest drugi krążek brytyjskiej formacji TELEMAN. Płyta nosi tytuł „Brilliant Sanity” i ukazała się na rynku nakładem wytwórni Moshi Moshi. Jest to następca dobrze przyjętego debiutu z 2014 r. „Breakfast”. Za produkcję albumu odpowiedzialny jest Dan Carey (Bat for Lashes, Kate Tempest, Nick Mulvey). Autorem tekstów piosenek jest lider zespołu Thomas Sanders.

„To dziwne, ale słowa przychodziły mi do głowy właściwie znikąd. Nie analizowałem ich. Czasem nawet nie wiem, co chciałem przez nie powiedzieć, ale dowiaduję się tego od innych. Zawsze w taki sposób pisałem teksty. Trochę czuję się zakłopotany tym faktem” – mówi frontman formacji.

Nowy materiał został zarejestrowany w studiu Dana Carey’a w południowym Londynie, bo jak mówi wokalista grupy „to miejsce jest prawdziwym skarbem pełnym dziwnych instrumentów i gadżetów, to prawdziwy raj dla każdego muzyka”.

 
źródło: Mystic Prod.

08.Elton JohnElton John – „Wonderful Crazy Night” (Universal Music)

 

„Wonderful Crazy Night” to tytuł 33. albumu Eltona Johna. Krążek zapowiada optymistyczny i energetyczny singiel „Looking Up”. Płyta powstała w studio w Los Angeles, a za współprodukcję odpowiedzialny jest T-Bone Burnett (laureat GRAMMY, nominowany m.in. do Oscarów i Złotych Globów). Przy tworzeniu krążka Eltonowi pomagali jego dobrzy przyjaciele- w pisaniu tekstów pomógł mu Bernie Taupin, perkusją zajął się Nigel Olsson, z którym John współpracuje od 1960 roku, a za gitary odpowiada Davey Johnstone. Na „Wonderful Crazy Night” poza zaraźliwie pozytywnym „Looking Up” znajdzie się również m.in. „A Good Heart”, „Tambourine” i „The Open Chord”- spontaniczne i znakomite kompozycje, które na pewno zapiszą się jako wyjątkowe utwory w repertuarze legendarnego Eltona Johna.

 
źródło: Universal Music

09.Tanita TikaramTanita Tikaram – „Closer To The People” (Mystic Prod.)

 

Brytyjska wokalistka i kompozytorka, której płyty sprzedają się w wielo milionowych nakładach, Tanita Tikaram powraca z nowym studyjnym albumem „Closer To The People”. Charakterystyczny głos i kunszt kompozytorski Tanity sprawiły, że jej debiutancki album „Ancient Heart” okazał się sukcesem. Na płycie, która ukazała się w 1988 roku znalazły się m.in. utwory „Twist In My Sobriety” i „Good Tradition”. Na krążku „Closer To The People” Tanita Tikaram wyróżnia się po raz kolejny czerpiąc wiele inspiracji od swojego zespołu, który stanowią muzycy występujący do tej pory m.in. z Van Morrisonem i Johnem Martynem.

Tanita opowiada: „Ta płyta jest inspirowana dźwiękami bluesa, które pokochałam grając z moim zespołem. Bobby Irwin, Martin Minning i Matt Radford tworzą niesamowitą grupę, której korzenie sięgają brytyjskiego rhythm and bluesa i soulu. Chciałam to połączyć ze współczesną produkcją. Tytuł albumu, „Closer To The People”, jest odbiciem obecnych czasów. Jesteśmy bardziej świadomi naszego zamknięcia na innych, albo tego jak bardzo świat zwiększył odległość pomiędzy nami wszystkimi”.

 
źródło: Mystic Prod.

10.The Monkees - Good TimesThe Monkees – „Good Times!” (Warner Music)

 

Legenda popu nagra nową płytę z okazji 50-lecia powstania!

To oni są odpowiedzialni za takie hity jak „Last Train to Clarksville”, „Pleasant Valley Sunday”, „Daydream Believer” oraz „I’m A Believer”. Legenda popu i pop rocka, amerykańska grupa The Monkees, świętowała niedawno 50-lecie powstania. Z tej okazji muzycy przygotują nową płytę, która ukaże się pod wiele mówiącym tytułem „Good Times!”.

Nad piosenkami pracują trzej oryginalni członkowie The Monkees, Micky Dolenz, Michael Nesmith i Peter Tork. Na płycie „Good Times!”, która ukaże się 10 czerwca 2016 roku i będzie pierwszym wydawnictwem zespołu od 20 lat, znajdą się również piosenki z lat 60., napisane dla grupy przez Neila Diamonda i Harry’ego Nilssona (odpowiednio, „Love To Love” i „Good Times!”). W jednym z utworów będzie można usłyszeć nieżyjącego już muzyka The Monkees, Davy’ego Jonesa (we wspomnianym „Love To Love”). Produkcją płyty „Good Times!” zajmie się laureat Grammy i Emmy, Adam Schlesinger.

Jak to bywało w złotych czasach The Monkees, także i teraz zespół wykorzysta piosenki napisane dla niego przez wybitnie utalentowanych kompozytorów. Amerykanów wspomogli: Rivers Cuomo (Weezer), Ben Gibbard (Death Cab For Cutie), Andy Partridge (XTC), Zach Rogue (Rogue Wave), a także Noel Gallagher i Paul Weller, który wspólnie napisali utwór dla formacji. Wsparcia kompozytorskiego udzielili również Nesmith i Tork.

„Od paru dekad to najbardziej ekscytujący projekt związany z The Monkees, w jaki jestem zaangażowany” – zapewnia Micky Dolenz. „Praca z Adamem Schlesingerem była prawdziwą rozkoszą, a duet z moim przyjacielem Harrym Nilssonem, to coś niesamowitego”.

Micky ma na myśli, że The Monkees wykorzystali stare, nie do końca wyprodukowane nagranie piosenki „Good Times!” z lat 60. z wokalem nieżyjącego od lat Harry’ego Nilssona i poddali je obróbce w studiu.

Jakby dobrych wieści dla fanów The Monkees było mało, w kwietniu na Blu-Rayu ukażą się wszystkie odcinki telewizyjnego show „The Monkees”. Łącznie będzie ich 58. Zestaw będzie liczył 10 płyt Blu-Ray i ukaże się w nakładzie limitowanym do 10 tysięcy kopii.
Dodatkową zachętą niech będzie fakt, że w boxie znajdzie się także film „Head” wraz z wieloma wyciętymi scenami z oryginału.

The Monkeesw trakcie 50 lat kariery sprzedali ponad 75 mln płyt. Przeróbkę ich hitu „I’m A Believer” znamy chociażby z soundtracku do kultowej animacji „Shrek”.

 
źródło: Warner Music

11.Joe BonamassaJoe Bonamassa – „Blues Of Desperation” (Mystic Prod.)

 

Joe Bonamassa ogłasza datę premiery swojego najnowszego albumu! Krążek ukaże się już 25.marca i będzie nosił tytuł „Blues Of Desperation”. Nominowanego do Grammy Artysty zwolennikom gitarowego bluesa przedstawiać nie trzeba. Podobnie jak poprzedni album, wydany w 2014 „Different Shade Of Blue”(utrzymywał się w Top 10 na liście Billboardu), nowa propozycja Bonamassy to całkowicie premierowy materiał, który na nowo definiuje gatunek blues rocka.

Muzyk tłumaczy: „Chcę , żeby ludzie usłyszeli jak ewoluuje muzyka, którą gram. Chcę być postrzegany jak artysta, który nie spoczywa na laurach, nie żyje tylko i wyłącznie swoimi osiągnięciami z przeszłości ale ciągle idzie do przodu, dba o to , żeby jego muzyka rozwijała się i wciąż utrzymywała się na jak najwyższym poziomie”. 

Album nagrywany był w przeciągu 5-ciu dni w Nashville Grand Victor Sound Studios (wcześniej znane jako RCA Studio A) pod czujnym okiem wieloletniego producenta Bonamassy, Kevina Shirley’a a sesji brali udział między innym perkusiści Anton Fig, Greg Morrow, basista Michael Rhodes, klawiszowiec Reese Wynans. Dlaczego ponownie Shirley? „Myślę, że nasza wieloletnia współpraca opiera się przede wszystkim na zaufaniu” – wyjaśnia  Bonamassa. „Mogę zaufać Kevinowi w 100%. To on powoduje , że chcę iść ciągle do przodu , że nie spoczywam na laurach. To bardzo wymagający facet, który na pewno nie pozwoli popaść muzykom z którymi współpracuję w rutynę”.

Sam Shirley dodaje: „Czasami zmuszam artystów do podjęcia działań niekonwencjonalnych. Tak było w przypadku Joe, którego namówiłem, ażeby delikatnie „poszerzył” skład muzyków, którzy zwyczajowo towarzyszą mu w nagraniach. Stąd też obecność drugiego perkusisty, Greg’a Morrowa’a. Sprowokowałem Joe do trochę cięższej pracy, chciałem , żeby popracował tak jak na początku swojej kariery. Efekty są zachwycające a „Blues Of Desperation” to jedna z najbardziej ekscytujących rzeczy jaką dane mi było nagrywać. Stworzyliśmy na prawdę radosny hałas!”

Nowy album Joe Bonamassy jawi się zatem jako najbardziej zróżnicowany i najodważniej zrealizowany krążek w jego dotychczasowej karierze. Obok mocnych klasycznych bluesowych dźwięków zawiera także eleganckie i emocjonalne ballady oraz rzeczy typowo akustyczne. Mianownikiem wspólnym jest jak zwykle doskonale brzmiąca gitara Mistrza.

„Na płycie nie zabraknie bardzo długich solówek, pozwoliliśmy sobie nawet na małe jamowanie w trakcie utworów – oddajemy pokłon Jeffowi Beckowi i Ericowi Claptonowi z okresu lat 70-tych i myślę, że ludzie, nie tylko ześwirowani na punkcie gitary ale także zwykli fani muzyki, tacy jak ja, pokochają „Blues Of Desperation””- podsumowuję Bonamassa.

 
źródło: Mystic Prod.

12.Bob DylanBob Dylan – „Fallen Angels” (Sony Music)

 

20 maja b.r. światło dzienne ujrzy nowe studyjne dzieło Boba Dylana – Fallen Angels. Na album złoży się 12 słynnych amerykańskich utworów napisanych przez najważniejszych i najbardziej wpływowych amerykańskich twórców. Album po raz kolejny ukazuje talent Dylana jako wokalisty, aranżera i lidera zespołu. 37. krążek w karierze, wyprodukowany przez Jacka Frosta, to pierwsza nowa muzyka barda od czasu wydanego w 2015 roku Shadows In The Night.Tym razem Dylan na warsztat wybrał utwory autorstwa m.in. Johnny’ego Mercera, Harolda Arlena, Sammy’ego Cahna czy Carolyn Leigh. Materiał nagrano w Capitol Studios w Hollywood w ubiegłym roku. Jego poprzedni wybór amerykańskich klasyków – płyta Shadows In The Night z 2015 roku dotarła do TOP10 list najlepiej sprzedających się płyt w 17 krajach, w tym Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Polsce. Płyta zyskała uznanie fanów i krytyki, podobnie jak sześć ostatnich dzieł Dylana, okrzykniętych jednymi z najlepszych dzieł w dyskografii tego uznanego artysty. W ciągu ostatnich 18 lat artysta otrzymał liczne nagrody Grammy, Oscara, Złotego Globa, odznaczony został także prezydenckim Medalem Wolności, najwyższym cywilnym odznaczeniem w Ameryce. Otrzymał nagrodę Pulitzera, dwa doktoraty jak i inne wyróżnienia. W ciągu całej trwającej ponad 5 dekad karierze sprzedał ponad 125 milionów płyt.

Album ukaże się na płycie CD i winylu.

 
źródło: Sony Music

13.Gregory PorterGregory Porter – „Take Me to the Alley” (Universal Music)

 

Gregory Porter – artysta, którego muzyka jest jednocześnie ponadczasowa i niezwykle aktualna, albumem Take Me to the Alley umacnia swoją pozycję najwrażliwszego wokalisty i kompozytora jazzowego swojego pokolenia. Długo oczekiwany krążek, to druga – po jego sensacyjnym debiucie dla wytwórni Blue Note, albumie  „Liquid Spirit” z 2013 roku płyta Portera. W trakcie swojej niezwykłej kariery, artysta pokazywał wrodzoną umiejętność łączenia różnych wpływów stylistycznych, co pozwoliło mu docierać do szerokiej publiczności. Jego nowa muzyka udowadnia, że Porter wciąż się rozwija, zarówno jako artysta, jak i człowiek, który swoje życie nieprzerwanie spędza w trasie, co przyniosło mu zresztą ogromny, międzynarodowy sukces. Ostatnio, muzyk opuścił Brooklyn i wraz z rodziną przeniósł się do rodzinnego miasta Bakersfield w Kalifornii, gdzie może być bliżej swoich braci i sióstr. Jak tłumaczy sam artysta: “życie w ciągłej, intensywnej trasie sprawiło, że zapragnąłem znaleźć swoje miejsce na ziemi ”.

Take Me to the Alley umacnia pozycję Portera jako wokalisty i kompozytora, którego muzyka płynie prosto z głębi serca. Jego talent kwitnie, a artysta na naszych oczach staje się głosem obecnych czasów. Jego muzyka, choć niezwykle aktualna i współczesna, czerpie z dorobku dawnych mistrzów jazzu i soulu, tak jak z niej czerpać będą przyszłe pokolenia artystów.

 
źródło: Universal Music

14.PJ HarveyPJ Harvey – „The Hope Six Demolition Project” (Universal Music)

 

Na powstanie The Hope Six Demolition Project miało wpływ kilka podróży, które podjęła Harvey w ciągu ostatnich lat, obejmujących Kosovo, Afganistan i Washington, D.C. „Kiedy piszę piosenkę, wizualizuję sobie cały obraz. Widzę kolory, porę dnia, nastrój, zauważam zmianę światła, poruszające się cienie, wszystko w jednym obrazku. Zbieranie informacji z drugiej ręki, nie było tym, o czym chciałam pisać. Chciałam poczuć powietrze, glebę i spotkać ludzi z krajów, którymi byłam zafascynowana”, mówi Harvey.

Płyta została nagrana w zeszłym roku w londyńskiej rezydencji Somerset House. Podczas sesji nagraniowych „Recording in Progress” publiczność miała możliwość oglądania Harvey i jej zespołu i producentów (Flood i John Parish) przy pracy, w specjalnie wybudowanym studiu.

Pierwszy singiel The Wheel miał swoja premierę 21 stycznia w programie Steve’a Lamacqsa w BBC 6 Music show.

 
źródło: Universal Music

15.ShuraShura – „Nothing’s real” (Universal Music)

 

Jest to zdecydowanie pozycja dla fanów dawnych klimatów – jest tu dużo inspiracji popem i R&B lat ’80 i ’90.

Shura to młoda, brytyjska piosenkarka z rosyjskimi korzeniami. Śpiewa, produkuje, miksuje (m.in. dla Jessie Ware). Zaszyta w swoim pokoju w londyńskiej dzielnicy Shepherds Bush spędziła ostatnie dwa lata niespiesznie doskonaląc swoją muzykę, pisząc szereg niesamowitych singli („Indecision”, „2Shy” oraz „White Light”).

Pierwszym singlem promującym album jest „Touch”. Z 30 milionami odtworzeń na Youtube, utwór stał się jednym z największych sukcesów blogerskich ostatnich lat.
Kawałek pojawił się znikąd: pierwsza kompletna piosenka autorstwa i produkcji Shury, która wylądowała w Internecie ze skromnym teledyskiem nakręconym przez samą artystkę z udziałem jej przyjaciół. Utwór szybko rozprzestrzenił się w sieci i zyskał rzeszę fanów, także wśród znanych artystów – od Deva Hynes’a i Jungle po Kylie Minogue i Mumford Sons (ci ostatni zagrali cover utworu Shury „2Shy” w Live Lounge).

 
źródło: Universal Music

16.LuciusLucius – „Good Grief” (Mystic Prod.)

 

„Good Grief”  to tytuł drugiego longplaya amerykańskiej formacji LUCIUS, który trafił do sprzedaży 11 marca nakładem wytwórni Play It Again Sam. „Born Again Teen”  stanowi zwiastun tego, co będzie można usłyszeć na płycie.

Produkcją krążka zajął się Shawn Everett (Weezer, Alabama Shakes) wraz z zespołem i Bobem Ezrinem (Alice Cooper, Kiss, Pink Floyd), a za miksy odpowiedzialny jest Tom Elmhirst (Adele, Beck). Nowy album jest następcą dobrze przyjętego debiutu „Wildewoman”  z 2013 r.

„Od dwóch lat nie byliśmy w domu kiedy rozpoczęliśmy pracę nad nowym albumem. Kiedy wracasz z trasy targają tobą różnego rodzaju sprzeczne emocje takie jak smutek, poczucie osamotnienia, wyczerpanie z jednej strony, z drugiej ekscytacja i spełnienie oraz doświadczenie najlepszych momentów swojego życia.  Kiedy jedno z nas miało jakiś pomysł lub pojawiały się różnego rodzaju uczucia to inni byli zaraz obok i służyli pomocą. Ten właśnie klimat starałyśmy się z Holly oddać na płycie” – mówi Jess Wolfe.

„Bardzo zależało nam, aby tytuł krążka miał większe znaczenie. Tym niemniej nie chciałyśmy być do końca poważne, w końcu doza humoru zawsze pomaga przetrwać w życiu największe burze. Stąd przewrotny tytuł albumu „Good Grief” – dodaje Holly Laessig.

Siłą napędową formacji Lucius są dwie charyzmatyczne wokalistki Jesse Wolfe oraz Holly Laessig, które poznały się w 2005 r. w Berklee College of Music. Do tego duetu dołączył Andrew Burri, Peter Lalish oraz Dan Molad. Zespół po sukcesie debiutanckiego krążka zagrał wiele koncertów, występując na prestiżowych festiwalach takich jak Reading i Leeds, Bonnaroo, End Of the Road, Lollapalooza, Pukklepop czy Rock En Seine.

 
źródło: Mystic Prod.

17.Night MovesNight Moves – „Pennied Days: (Sonic Records)

 

„Pennied Days” to drugi album pochodzącego z Minneapolis duetu Night Moves.

„Wiele z tych piosenek dotyczy próby odnalezienia siebie samego, zastanowienia się nad przyszłością i nad tym kim jesteśmy… generalnie mówią o życiu” – mówi o nowych piosenkach John Pelant, który w 2009 roku utworzył Night Moves razem z Micky’em Alfano. Grupa zadebiutowała w 2012 roku albumem ‘Colored Emotions’ i po wspólnej trasie z takimi wykonawcami jak Father John Misty, Lord Huron, Django Django i Poliça, Pelant przystąpił do pracy nad materiałem demo, który miał trafić na kolejny album duetu.

Początkowo muzycy chcieli, aby płyta powstała tak szybko, jak pierwsza, jednak sesja ‚Pennied Days’ rozciągnęła się znacznie bardziej niż planowano.

Z jednej strony rodziła się muzyka zdradzającą inspirację Flaming Lips, z drugiej przynosząca folkowy posmak. John i Mickey postanowili więc oddać materiał w ręce producenta Johna Agnello (Kurt Vile, Sonic Youth, The Walkmen), który miał pomóc im wrócić na właściwe tory.

Rezultatem jest dziewięć piosenek w stylu futurystycznego folk-rocka, z charakterystycznymi zagrywkami gitary i nawet kilkoma fortepianowymi improwizacjami.
Pełen ciepłych emocji ‘Pennied Days’, został naznaczony wpływem muzyki zarówno rock’n’rollowych bohaterów w rodzaju Leona Russella i The Band, jaki i protoplastów R’n’B w osobach Curtisa Mayfielda i Sly Stone’a oraz przedpunkowych eksperymentatorów spod znaku Suicide.

 
źródło: Sonic Records

18.ImarhanImarhan – „Imarhan” (Sonic Records)

 

Debiutancki album Imarhan powstał z myślą, by przedstawić zachodnim słuchaczom muzykę Tuareg.

Ta nowa fala muzyków Tuareg, brzmi zupełnie inaczej niż pustynne przestery, które można było usłyszeć w muzyce Mdou Moctar, czy Group Inerane. Zamiast tego odnajdziemy spokojną i pełną pasji muzykę soul oraz złożone kompozycje, które nie były wcześniej obecne w repertuarze Saharyjskich muzyków. Nawet jeśli grupa ma bezpośredni związek z emblematem Tinariwen (Eyadou Ag Leche z Tinawiren jest kuzynem frontmana Sadama, a także miał pewien wkład w postanie tego albumu), ich poezja i przekaz są bardziej zintegrowane z miejskimi klimatami, nie zaś z typową poezją tamashek i tradycyjnymi rytmami w stylu Tinawiren. Zamiast tego ich muzyka jest świeża i skomplikowana. Jest bardzo wrażliwa, a także jest w niej dużo przestrzeni na improwizację.

Ta intymność brzmienia Imarhan nie jest przypadkowa. W języku ludzi Kel Tamashek, „Imarhan” oznacza „ten na kim ci zależy”. Iyad Moussa Ben Abderahmane aka Sadam, Tahar Khaldi, Hicham Bouhasse, Haiballah Akhamouk i Abdelkader Ourzig, wszyscy dorastali niedaleko siebie, w Tamanrasset w południowej Algierii, w społeczności Tuareg północnych Malijczyków. W ich muzyce słychać wielki rozdźwięk między fizycznym, a psychicznym domem. Zachodnio-afrykańskie, funkowe rytmy, subtelny odcień tradycyjnej folkowej muzyki saharyjskiej oraz ogień i uczuciowość algierskiej muzyki Rai. Żadna inna płyta z muzyką Tuareg nie przynosiła takiej zmienności rytmów, temp i uczuć.

Trudno jest wskazać najlepsze momenty tak spójnej płyty. Cały album zabiera słuchacza w emocjonalną i introspektywną podróż przez rozległe piaskowe krajobrazy i folklor ludzi Kel Tamashek. Najlepszym tego przykładem jest Bas Ichikou, z wietrznymi dźwiękami harmonicznymi. Charakterystyczny ‘Imarhan’, to radosny, rockowy, zaraźliwy utwór, z rytmem i partiami wokalnymi, których nie da się zignorować. Podobnie jak pierwszy singel ‘Tahabort’, oba utwory są tymi najbardziej godnymi uwagi. ‘Tahabort’ to taneczny killer, dziwny, który jest niczym najwyższy bieg na gorącej autostradzie. Dziewiąty na płycie ‘Arodj‘ pokazuje soulowe wpływy i dużą sprawność jako autorów piosenek – utwór który w niesamowity sposób łączy ducha Tuareg z uniwersalnym, współczesnym podejściem. Płyta ‘Imarhan’ jest dowodem, że muzyka Tuareg może być innowacyjna i pozostaje świeża na bardzo długo.

 
źródło: Sonic Records

19.AnthraxAnthrax – „For All Kings” (Mystic Prod.)

 

Nowy album Anthrax – jedna z najważniejszych premier pierwszego kwartału 2016 roku, ukazuje się już za kilka dni!

Anthrax to nazwa, która elektryzuje wszystkich miłośników ciężkiego grania. Przedstawiciele Wielkiej Czwórki thrash metalu wracają z nowym, bardzo zróżnicowanym muzycznie krążkiem „For All Kings”. Utwór „Breathing Lightning” od momentu publikacji cieszy bardzo dużym zainteresowaniem, a zespół zapowiada, że nowy album to „najbardziej metalowa” płyta w ich historii. Krążek dostępny będzie w wersji podstawowej, w wersji 2 CD (na drugiej płycie mini album z nagraniami koncertowymi), w specjalnym boxie (zawierającym między innymi karty do gry) oraz na płytach winylowych.

Tracklista podstawowej wersji „For All Kings” przedstawia się następująco:

01.You Gotta Believe
02.Monster At The End
03.For All Kings
04.Breathing Lightning
05.Suzerain
06.Evil Twin
07.Blood Eagle Wings
08.Defend Avenge
09.All Of Them Thieves
10.The Battle Chose Us
11.Zero Tolerance

 
źródło: Mystic Prod.

20.SantanaSantana – „Santana IV” (Mystic Prod.)

 

15 kwietnia 2016  to bardzo ważna data w terminarzu każdego szanującego się fana muzyki. Tego dnia odbyła się premiera płyty „Santana IV”, czyli pierwszy od 45-ciu lat projekt muzyków znanych jako SANTANA. Absolutna legenda gitary – Carlos Santana, Gregg Rolis – klawisze, wokal, Neal Schon – gitara, Michael Carabello – instrumenty perkusyjne oraz bębniarz Michael Schrieve po raz ostatni uraczyli świat wspólnymi nagraniami w roku 1971 – wtedy to ukazał się multi -platynowy klasyk – „Santana III”. Album „Santana IV” będzie zawierał 16 zupełnie nowych kompozycji napisanych w taki sam sposób i charakteryzujących się tą samą energią jak w czasach świetności zespołu, kiedy to panowie byli swojego rodzaju pionierami i bardzo rozpoznawalną marką w świecie muzyki. W dodatku do klasycznego składu Santany dołączyli muzycy , którzy obecnie towarzyszą liderowi zespołu czyli Karl Perazzo (instrumenty perkusyjne), Benny Rietveld (bass) oraz legendarny wokalista Ronald Isley, którego będziemy mogli usłyszeć w dwóch utworach. Idea ponownej współpracy narodziła się w głowie Neal’a Schon’a już kilka lat temu, kiedy to zaproponował Carlosowi Santanie ponowne spotkanie w studiu nagraniowym. Santana od razu podchwycił pomysł ale doszedł do wniosku, że najlepiej byłoby zorganizować coś na kształt reunion klasycznego składu. Cały zespół zaczął pracować razem w 2013 roku, a na przełomie 2014/2015 zdecydowana większość kompozycji była już gotowa. Dodajmy, że w tych popisowych utworach znajdą się wszystkie elementy charakterystyczne dla muzyki Santany: afrykańsko-latynoskie rytmy, przejmujące wokale, elektryzująco bluesowo-psychodeliczne solówki gitarowe, niesamowita praca perkusji i przede wszystkim urzekające, chwytliwe melodie, które na długo pozostaną w pamięci słuchacza. Neil Schon nie kryje swojego entuzjazmu jeśli chodzi o nowe utwory: „Wydaje mi się, że dziś rozumiemy się z Carlosem lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Napędzamy się niesamowicie podczas wspólnego grania – wychodzą nam spod palców rzeczy bardzo agresywne, ale i melodyjne, w pewien sposób poetyckie. Generalnie prowadzimy bardzo klimatyczny dialog gitarowy”.

Pierwszy singiel z albumu, utwór zatytułowany „Anywhere You Want To Go”, opublikowany zostanie 5 lutego i już w tym momencie mówi się, że będzie to kolejny prawdziwy klasyk w repertuarze Santany. Warto zwrócić też uwagę na okładkę wydawnictwa. Wszyscy fani doskonale kojarzą obrazek z debiutu Santany z 1969 roku – ryczący lew powraca  po latach na „Santana IV” w lekko zmodyfikowanej wersji  i jak zauważa sam Carlos, doskonale koresponduje z zawartością muzyczną płyty.

 
źródło: Mystic Prod.

Albumy zagraniczne część 2/2016

01.Jack GarrattJack Garrat – „Phase” (Universal Music)

 

Jack Garrat to kolejny zwycięzca w BBC Sound Of.
Artysta dołączył tym samym do listy takich gwiazd jak Sam Smith, Adele, Ellie Goulding, HAIM, Jessie J czy Years & Years, którzy ostatecznie osiągnęli ogromny sukces. Lista tych artystów pokazuje, że wybory redakcji brytyjskiej rozgłośni radiowej są trafne. Oprócz zwycięstwa w plebiscycie BBC artysta zdobył również prestiżową nagrodę BRITS Critics’ Choice 2016, która w poprzednich latach została przyznana dla takich gwiazd jak Florence + The Machine, Ellie Goulding czy Sam Smith.

Jack Garratt to młody brytyjski artysta / producent, którego muzyka błyskawicznie połączyła fanów na całym świecie.Każdy koncert Jacka w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych był wyprzedany! Europejska publiczność mogła go usłyszeć na wszystkich znaczących festiwalach muzycznych. Jako multiinstrumentalista (Jack tworzy każdy utwór samodzielnie!) sprawia wrażenie niesamowicie pewnego siebie na scenie, a jego występy zapierają dech w piersiach. Ten niesamowicie utalentowany, młody artysta pokazuje, że nie tylko potrafi tworzyć utwory przenikające gatunkowo, lecz również przedstawić je na żywo w fascynujący sposób.

 
źródło: Universal Music

PrintMinor Victories – „Minor Victories” (Pias)

 

3 czerwca trafi do sprzedaży debiutancki album MINOR VICTORIES zatytułowany po prostu „Minor Victories”. Płyta ukaże się nakładem wytwórni Play It Again Sam. Minor Victories to projekt zainicjowany przez gitarzystę zespołu Editors Justina Lockey’ego. Muzyk do współpracy zaprosił takich artystów jak Stuart Braithwaite z Mogwai, Rachel Goswell ze Slowdive oraz swojego brata Jamesa. Nad projektem unosił się duch wolności i nieskrępowanej wymiany pomysłów, a fakt, że cała czwórka spędziła mało czasu na wspólnym nagrywaniu i komponowaniu dodaje przedsięwzięciu tajemniczości. Minor Victories pokazuje, co może osiągnąć grupa utalentowanych indywidualistów nieograniczana przez konwencje.„A Hundred Ropes”  to pierwszy zwiastun nowego wydawnictwa.

 
źródło: Pias

03.Richard AscroftRichard Ashcroft – „These People” (Pias)

 

Richard Ashcroft powraca z nowym solowym projektem. Krążek „These People”  będzie mieć swoja premierę 20 maja i jest to pierwszy album artysty od 6 lat.„This Is How It Feels”  to pierwszy singiel promujący najnowsze wydawnictwo.

Materiał na płytę został zarejestrowany w Londynie, a za jego produkcję odpowiedzialny jest sam Ashcroft oraz Chris Potter. Artysta do współpracy nad albumem zaprosił Wila Malone’a, z którym pracował przy jego poprzednich projektach („The Verve A Northern Soul”, „Urban Hymns”, „Alone With Everybody”).  Nowym krążkiem Ashcroft udowadnia, że jest jednym z najlepszych autorów piosenek swojego pokolenia.
„Eksperymentowaliśmy z nowoczesnym i starym sprzętem, starając się wydobyć nowe warstwy i brzmienia, które by mogły towarzyszyć starożytnej sztuce”  – mówi Ashcroft.

 
źródło: Pias

04.Milos Blackbird The Beatles AlbumMilos – „Blackbird: The Beatles Album” (Universal Music)

 

“Nagranie tego albumu było dla mnie otwarciem się na nową rzeczywistość. Czułem się, jakbym odkrył swoją drugą osobowość, o której istnieniu nie miałem dotąd pojęcia”.
Po wydaniu trzech albumów z klasycznym repertuarem gitarowym, które zachwyciły publiczność na całym świecie, mający na swoim koncie wiele nagród gitarzysta Miloš Karadaglić dokonał fascynującego zwrotu. Na jego nowym albumie pojawiły się nowe aranżacje piosenek Beatlesów,  stworzone we współpracy ze słynnymi artystami ze świata popu, jazzu, world music i muzyki klasycznej, takimi jak Tori Amos, Anoushka Shankar, Sergio Assad i Steven Isserlis. Wśród przebojów Beatlesów znajdziemy między innymi utwory Blackbird, Come Together, Let It Be, And I Love Her, Yesterday.
“Gitara zawsze była instrumentem, który najbardziej swobodnie przekracza granice gatunków i łączy klasykę z mainstreamem. To było prawdziwe wyzwanie, dać tym wspaniałym piosenkom nowe życie w nowym ujęciu, nie tracąc ich sensu. Kluczem okazała się prostota”.

 
źródło: Universal Music

05a.Jean Michel JarreJean-Michel Jarre – „Electronica Vol 2: The Heart of Noise” (Sony Music)

 

Po sukcesie „Electronica 1: The Time Machine“, Ojciec Chrzestny muzyki elektronicznej, Jean-Michel Jarre, opuszcza kurtynę milczenia i zdradza szczegóły drugiej części projektu, tym razem zatytułowanego – „Electronica 2 – „The Heart of Noise“.

Niezwykłe grono gości zaproszonych na drugą część płyty, jest jeszcze bardziej imponujące od „The Time Machine“, która miała swoją premierę 16 października 2015 i w Polsce uzyskała statua Złotej Płyty. Druga płyta stanowi integralną i spójną  część muzycznej podróży Mistrza Elektroniki.

Tym razem na płycie pojawili się Rone, Pet Shop Boys, Primal Scream, E.S., Julia Holter, Gary Numan, Jeff Mills, Peaches, Siriusmo, Yello, The Orb, Sebastien Tellier, Hans Zimmer, Cyndi Lauper i Christophe – wszyscy osobiście wybrani przez Jean-Michel Jarre’a,
aby dokończyć jego dwuczęściowy album „Electronica“. Podobnie jak przy 1. części, Muzyk osobiście kontaktował się z każdym z muzyków i podróżował w najdalsze zakątki świata, aby móc tworzyć swoje utwory twarzą w twarz.

„The Heart of Noise“ to hołd w stronę Luigi’ego Russolo, włoskiego kompozytora i kreatora eksperymentalnych instrumentów muzycznych. W 1913 zamieścił w swoim futurystycznym manifeście „Art of Noises“ kilka wniosków na temat tego, jak elektronika i technologia staną się dla przyszłych muzyków „substytutem nieograniczonej liczby dźwięków, a nieskończona gama barw będzie produkowana przez odpowiednie mechanizmy“. To właśnie Russolo przewidział nadejście syntezatorów i muzyki elektronicznej.

„Chciałem opowiedzieć historię dotyczącą muzyki elektronicznej i jej dziedzictwa z mojego punktu widzenia i doświadczenia – od momentu, kiedy zaczynałem swoją karierę, aż po dziś dzień“ mówi Jarre.

„ Dlatego postanowiłem współpracować z całym wachlarzem artystów, którzy bezpośrednio lub pośrednio, w czasie kiedy przez ostatnie cztery dekady tworzyłem muzykę elektroniczną, byli związani z tym gatunkiem. Zaprosiłem ludzi, których podziwiam za ich szczególny wkład w ten gatunek muzyczny, którzy są dla mnie inspiracją, ale także takich, których brzmienie jest rozpoznawalne.“

 
źródło: Sony Music

06.Lara Fabian - Ma Vie Dans La Tienne_sLara Fabian – „Ma Vie Dans La Tienne” (My Life In Yours) (Warner Music)

 

Najsłynniejsza belgijska piosenkarka popadła w zwątpienie po tym, jak kilka lat temu straciła na jakiś czas słuch (miała też problemy w życiu przywatnym). Wyłączyła się zupełnie z życia muzycznego, próbując poukładać sobie to prywatne. Ale w końcu zdrowie i muzyka do niej wróciły. Postanowiła napisać piosenki, aby znowu doświadczyć beztroskiej ekscytacji, jaka towarzyszy komuś, kto dopiero zaczyna przygodę z muzyką. Aby doświadczyć czystej radości tworzenia, radości śpiewania i dzielenia się tym, bez zastanawiania się nad tym, czy to będzie sukces, czy też nie.

Nad piosenkami na następczynię albumu „Le Secret” z 2013 roku, który zdobył szczyt belgijskiego notowania płyt, Lara Fabian pracowała między innymi z Davidem Gategno, który ma na koncie współpracę choćby z Céline Dion. Wspomogła ją również francuska aktorka i piosenkarka Elodie Hesme. Ciekawa jest geneza współpracy z Gategno. Przyśnił się on Larze jednej nocy. Następnego dnia zdobyła namiary na niego i zadzwoniła. Umówiła spotkanie, zarezerwowała bilet w ekspresowym pociągu i spotkała się z Davidem w studiu. Okazało się to być spotkanie podobnych umysłów, zarówno na niwie artystycznej, jak i osobistej.

W studiu kierowali zasadą, że należy napisać teksty, które sprawą, że Lara poczuje się szczęśliwa, które pomogą jej uporać się z samotnością, przerwać izolację od świata, w którą popadła, gdy przez krótki czas utraciła słuch. Teksty, które wyrażą wielką potrzebę kontaktu z drugim człowiekiem. Wszystkie piosenki na płycie opowiadają jakąś historię, historię Lary oraz tych, którzy od lat słuchali jej muzyki, jak i tych, którym przyjdzie te dźwięki i samą artystkę ponownie odkryć.

Z jedenastu piosenek, ulubioną kompozycją Lary jest „L’Oubli”. Gdyż porusza tak bliskie artystce tematy: samotności, powodującej zagubienie sensu życia, momentu, kiedy należy cierpienie zakończyć, kiedy trzeba dotrzeć do takiego miejsca, że zapomina się samego siebie i chce się zniknąć.

„Ma vie dans la tienne” Lara zadedykowała najlepszej przyjaciółce. To opowieść o różnicach i nieporozumieniach, o tabu i rzeczach, które nie zostały poruszone w rozmowie, ale jest to też niezaprzeczalne wyrażenie miłości do przyjaciółki. Stylistycznie album jest zróżnicowany, a teksty stanowią dowód na to, że artystka ma korzenia zapuszczone w kilku miejscach: Belgii, Kanadzie, Włoszech. Lara biegle posługuje się angielskim, hiszpańskim i włoskim.

Album jest poetycki, przypomina trochę senne marzenie, lecz jest także silnie barokowy. Pełno na nim kolorów, mnóstwo życia, nadziei, przeróżnych historii o życiu artystki i innych ludzi, pełno wątpliwości, marzeń, niezapomnianych chwil z przeszłości.

Idąc z duchem czasu, Lara zadbała także o dodatkowe doznania z obcowania z płytą „Ma vie dans la tienne”. Poprosiła cenionego przedstawiciela street artu, Phila Macqueta, o zaprojektowanie interaktywnej okładki albumu. Twórca zawarł w grafice tak zwane interaktywne markery, które mogą zostać zidentyfikowane i odczytane przez kamery smartfonów albo tabletów. Gdy najdzie się kamerą na markery, okładka zmieni się na ekranie, wyświetlając specjalną, dodatkową zawartość, w tym animacje, bonusy audio.

 
źródło: Warner Music

07.HooverphonicHooverphonic – „In Wonderland” (Sony Music)

 

Hooverphonic to, zaraz obok czekoladek, najsłynniejszy chyba belgijski towar eksportowy. Grupa ma na koncie 8 płyt i mimo, że w 20-letniej karierze miała aż pięć razy zmieniała wokalistów, rozmarzone indie-popowe brzmienie Hooverphonic rozpoznawalne jest w całej Europie. Po odejściu ostatniej wokalistki, Alex Callier i Raymond Geerts postanowili – wzorem choćby Massive Attack, których wielokrotnie supportowali – zatrudnić cały kolektyw wokalistów. Znajdziemy tu Brytyjczyków (Janie Price, Neil Thomas, Felix Howard), Francuzkę (Emelie Satt), Belgijkę i Holendra.  Każdy gość pojawia się na nowym krążku ‚In Wonderland’ w swoich specyficznych klimatach – utworach albo radiolubnych, albo eksperymentalnych, Można powiedzieć, że płyta ma swoją stronę A i B – tak jak w przypadku pierwszego singla „Badaboum”, razem z którym upubliczniony został psychodeliczny „Cocaine Kids”.  Ktoś powiedział, że każda piosenka Hooverphonic jest jak krótki film. Nowy album to w takim razie cały przegląd filmowy – dzisiaj bez umiaru miesza się gatunki, bo w czasach szerokiego wyboru rzadko kto ogranicza się tylko do jednego. Zespół nieustannie rozwija się i każda piosenka z „In Wonderland” jest tego najlepszym dowodem. Album ukazuje się na płycie CD oraz na winylu (z dołączonym dyskiem CD).

 
źródło: Sony Music

08.ElliphantElliphant – „Living Life Golden” (Sony Music)

 

Elliphant to z pewnością jedna najbardziej intrygujących artystek swojego pokolenia. Od czasu jej debiutu na rynku muzycznym w 2012, młoda Szwedka wydała  dwie świetnie przyjęte przez krytyków EPki. Rozgłos  i uznanie przyniosły jej hity: „Only Getting Younger” feat. Skrillex oraz „One More” feat. M¨, a takýe jej najnowszy hit nagrany z Major Lazer „Too Original”. Na swoim koncie ma współpracę z największymi światowymi producentami, a wśród nich zdobywcy i nominowani do nagrody GRAMMY – Skrillex, Dr Luke, Diplo, Joel Little (odpowiedzialny za sukces albumu Lorde).„Living Life Golden” to  długo wyczekiwana debiutancka płyta studyjna Elliphant. Jest to muzyczna podróż od popu, EDM, dancehallu po rap. Album zawiera 12 utworów, w tym  single: „Love Me Badder’ oraz „Step Down” i ukazuje się na CD oraz winylu.

 
źródło: Sony Music

09.Parquet CourtsParquet Courts – „Human Performance” (Sonic Records)

 

„Każdy dzień zaczyna niepokój” – te słowa rozpoczynały wydany w 2014 roku album ‘Content Nausea’. Teraz Parquet Courts wracają do momentu, w którym tamta myśl została przerwana, odnosząc się do niepokojów dzisiejszego życia.

„Nieunikniony hałas Nowego Jorku może być irytujący” – mówi wokalista i gitarzysta Austin Brown. „Jest próbą z góry przegranej walki z nieładem, niezależnie: fizycznym, psychicznym, czy społecznym.” 

Zawsze istniała emocjonalna strona Parquet Courts, która stanowiła idealną równowagę dla ich strony intelektualnej. Jednak Andrew Savage postrzega ‘Human Performance’ jako zaburzenie tej równowagi. „Zacząłem kwestionować moje człowieczeństwo. Nie wiem, czy to było szczere, tak jak mi się wydawało, czy tylko na potrzeby występu, ale poczułem się jak – w jakimś stopniu – wadliwy przyrząd. Jak maszyna zaprogramowana by udawać człowieka wykazującego objawy uszkodzenia.”

Sesje nagraniowe rozpoczęły się w studiu Sonelab Justina Pizzoferrato w zachodnim Massachusetts. Niektóre odbyły się przy udziale Toma Schicka i Jeffa Tweedy’ego w The Loft, wizjonerskim studiu Wilco w Chicago. Główna sesja nagraniowa miała jednak miejsce w należącym do – znanego m.in. z nagrań Petera Gabriela – Jerry’ego Marotty Dreamland Studios, mieszczącym się w dawnym nowojorskim kościele, gdzie wcześniej pracowali The Breeders, Dinosaur Jr, czy B-52s (gdzie nagrali ‘Love Shack’). Spędzili tam trzy tygodnie, komponując w dzień, zaś nocą nagrywając z Pizzoferrato. Powstała płyta naznaczona namacalnym poczuciem niestabilności. „Proces nagraniowy ‘Human Performance’ był dla mnie dość niewygodną konfrontacją z moimi emocjami” – mówi Savage. „Emocjami, których nie zgłębiłem do końca w moim życiu. Zarówno artystycznym, jak i każdym innym.” Zaś Brown dodaje: „jest na tej płycie wiele mroku i generalnie bije z niej udręka. Ale na koniec pojawia się rodzaj spokoju, akceptacja faktu, że niewiele można z tym zrobić.”

Powstały w 2010 roku w Nowym Jorku Parquet Courts (znany także jako Parkay Quarts), wydał dotychczas cztery płyty długogrające i dwie EP-ki. Brzmieniowa różnorodność, poświęcony jej czas i wysiłek sprawiają, że ‘Human Performance’ to najbardziej ambitna płyta w dorobku Parquet Courts. Efekt niesamowitej wizji, która powstała by pokazać to, co z pozoru jest nie do pokazania, czyli poczucie niedoli.

 
źródło: Sonic Records

10.Black MountainBlack Mountain – „IV” (Sonic Records)

 

Rockowy kanon ma wielu antybohaterów, a Black Mountain są tym najnowszym. W przeszłości, niemiecka grupa Can, na swojej płycie ‘Tago Mago’ pokazała, że jedyną zasadą w rock’n’rollu jest brak zasad. Zdumiewająca muzyka Pink Floyd w latach siedemdziesiątych pokazała, że architektura może być fajna, a metalowi prekursorzy z Black Sabbath pokazali, że można zrobić wiele, nie mając prawie nic. Teraz Black Mountain pokazuje, że nie trzeba obawiać się przeszłości, by odważnie wkraczać w przyszłość, definiując przy tym, czym powinien być klasyczny rock w nowym tysiącleciu. Taki jest ‘IV’. Arogancki, ambitny album stworzony przez muzyków będących w szczytowej formie.

Stephen McBean, Jeremy Schmidt, Amber Webber i Joshua Wells połączyli w studiu siły z duchowo zestrojonym basistą i dostarczycielem riffów Arjanem Mirandą (z S.T.R.E.E.T.S, Children i The Family Band), którego korzenie, serce i dusza są związane tym samym gruntem i cementem, z którego zrodziło się Black Mountain. Płyta powstała w bliskiej współpracy z producentem Randallem Dunnem (Sunn O))), Wolves In The Throne Room, Marissa Nadler) w jego zaufanej placówce Avast! w Seattle. Wydawcą ‘IV’ jest Jagjaguwar.

„Jest w tym charakter” – mówi gitarzysta i wokalista Stephen McBean. „Jest też trochę historii: północno-zachodni punk, grunge i generalnie dziwne rzeczy, a wszystko zmiksowane na tej samej konsolecie Trident, której używał Alice Cooper nagrywając płytę ‘Billion Dollar Babies’.”

W takich utworach jak ‘Cemetery Breeding’ słychać mistycyzm i dramaturgię, którą perkusista, realizator i czasami pianista Joshua Wells określa jako: „emocjonalne, mroczne piosenki pop, sięgające do mojej młodzieńczej wrażliwości.” Eklektyczny gust i wielozadaniowość Wellsa sprawiają, że rytmiczna paleta Black Mountain jest bardzo szeroka. Warto zwrócić uwagę na harmonie Amber i Stephena, które splatają się niemal telepatycznie w takich utworach jak ‘Defector’, czy ‘Constellations’, podbudowane pulsem syntezatora i zdublowane riffem. Oprócz daru tworzenia melodii odmiennych od innych zespołów rockowych, w muzyce Black Mountain słychać echa bezkresnych możliwości internetowej ery. Nie brak tu brzmieniowych hołdów dla artystów słyszanych w prawdziwym świecie – od AC/DC po Amon Düül, od Heart po Hawkwind, od King Crimson po Kraftwerk – które jednak łączą się na ‘IV’ w jedną całość, niczym internetowa sieć.

 
źrodło: Sonic Records

11.MarquessMarquess – „Favoritas” (Magic Records)

 

Nie trzeba urodzić się na Półwyspie Iberyjskim albo w Ameryce Łacińskiej, aby przekonująco wykonywać latynoski pop. Dowodem na to jest blisko 10-letnia, usłana sukcesami, kariera niemieckiego zespołu Marquess. Oraz prezentowana, szósta w dyskografii, studyjna płyta „Favoritas”. Prawdziwy smakołyk dla kochających gorące rytmy i romantyczne melodie. Sascha Pierro (śpiew), Christian Fleps (klawisze), Dominik Decker (gitara) i Marco Heggen (gitara basowa, klawisze) na płycie”Favoritas” zamieścili swoje ulubione latynoamerykańskie przeboje w nowych aranżacjach: „Que Sera”, „Porque Te Vas”, „Guantanamera”, „Besame Mucho”, czy „Livin’ La Vida Loca”. Całość promują piosenki „El porompompero” oraz „Me va, Me va”. W Niemczech płyta już miała premierę i odniosła wielki sukces. Niewykluczone, że Marquess doczeka się go również w Polsce, gdzie od samego początku ma liczne i wierne grono fanów.

 
źródło: Magic Records

12.Skunk AnansieSkunk Anansie – „Anarchytecture” (Mystic Prod.)

 

Nowy album Skunk Anansie „Anarchytecture” można już znaleźć na półkach sklepowych. Krążek promują nagrania: „Love Someone Else”, „Death To The Lovers”.„Anarchytecture” to zbiór bezkompromisowych, alternatywnych rockowych utworów. Nowy album jest następcą wydanego w 2012 roku „Black Traffic”. Płyta została nagrana w studio RAK w Londynie, a za produkcję odpowiedzialny jest Tom Dalgety (Royal Blood, Killing Joke, Band of Skulls). Nad miksem pracowali wspólnie Dalgety i Jeremy Wheatley, a masteringiem zajął się Ted Jensen w Sterling Sound w Nowym Jorku. Do tej pory ukazało się 5 studyjnych płyt zespołu: „Paranoid and Sunburnt” (1995), „Stoosh” (1996), „Post Orgasmic Chill” (1999), „Wonderlustre” (2010) i „Black Traffic” (2012). Zespół wydał także kompilację „Smashes and Trashes” (2009) oraz akustyczny album CD/DVD „An Acoustic Skunk Anansie – Live In London” (2013).

 
źródło: Mystic Prod.

F795 PSB Super Logo Colours AWPet Shop Boys – „Super” (Mystic Prod.)

 

Płyta powstawała w Berlinie i Londynie. Za produkcję i miks wykonany w Los Angeles odpowiada Stuart Price. Na albumie znajduje się 12 kompozycji duetu Tennant/Lowe. Pierwszym singlem promującym album będzie utwór „The Pop Kids”, klasyczny hymn PSB, który przywołuje londyńską scenę klubową wczesnych latach 90-tych. Pet Shop Boys potwierdzili także 4 koncerty w londyńskim Royal Opera House, które odbędą się 20, 21, 22, 23 lipca. Koncerty zatytułowane  „Inner Sanctum” będą jedyną możliwością żeby zobaczyć zupełnie nowy show Pet Shop Boys, przygotowany przez współpracowników zespołu, Esa Devlina i  Lynne’a Page’a.

Pet Shop Boys mówią: „To było świetne wrócić do studia ze Stuartem Pricem i kontynuować pracę, tam gdzie skończyliśmy przy „Electric”. Jesteśmy podekscytowani tym co udało nam się osiągnąć. Ekscytujące będzie także zagranie elektronicznej muzyki w Royal Opera House – tak wielkiej i pięknej sali. To będą 4 specjalne wieczory, a także nasze jedyne koncerty w Wielkiej Brytanii w tym roku”.

 
źródło: Mystic Prod.

14.Eliot SumnerEliot Sumner – „Information” (Universal Music)

 

Córka Stinga porzuca pseudonim I Blame Coco i powraca w nowym wcieleniu muzycznym!

Artystka nie boi się już otwarcie przyznawać do swojego nazwiska (prywatnie jest córką samego Stinga), ani czerpania ze swoich prawdziwych fascynacji muzycznych. Najnowszy album Eliot Sumner „Information” to brzmienie w dużej mierze inspirowane niemieckim kraut rockiem i ulubionym zespołem artystki kiedy była jeszcze nastolatką – the Bad Seeds, ale też takimi grupami jak Cluster, Faust i oczywiście ikoną niemieckiej elektroniki – Kraftwerk.

„Album jest bardzo motoryczny, z hipnotyzującymi beatami” – przyznaje panna Sumner. „Lubię hałas. Są też na nim industrialne dźwięki. Ale zdecydowanie żadnego swingu ani jazzu!” – dodaje. Praca nad płytą nie należała do najłatwiejszych – „próbowałam podchodzić do tematu aż czterokrotnie, od 2012r. aż do niedawna. Rzeczy, które powstały były jednak zbyt depresyjne, dlatego teraz pojawiły się też weselsze momenty na płycie” – tłumaczy Sumner.

„Information” zostało wyprodukowane przez Dunana Millsa, znanego ze współpracy z The Vaccines, Spector czy Crocodiles, dzięki czemu materiał na płycie jest bardzo spójny. Mills dał artystce wolną rękę jeśli chodzi o eksperymentowanie – na płycie słychać sporo psychodelicznych inspiracji, z niecodziennymi, nieprzewidywalnymi strukturami utworów. „To muzyka, której prawdopodobnie sama chciałabym słuchać” – podsumowuje Eliot Sumner.

 
źródło: Universal Music

15.Alvaro SolerAlvaro Soler – „Eterno Agosto” (Universal Music)

 

Alvaro Soler to 24-letni kataloński wokalista i gitarzysta. Urodził się w Barcelonie, dorastał w Tokio, a obecnie mieszka i pracuje w Berlinie. Początkowo muzykował z bratem, z którym w 2010 roku założył zespół i odniósł pierwsze sukcesy na lokalnej scenie. „Muzyka zawsze była ważną częścią mojego życia. Pomagała mi szczególnie w ciężkich chwilach – zanurzałem się wtedy  w świat melodii i dźwięków.” Muzyka była też impulsem do przeprowadzki do Berlina. Tutaj, zamykając się w studio z vintage’owymi instrumentami klawiszowymi, gitarami, ksylofonami i masą perkusjonaliów, wypracował swój unikalny styl, w którym łączy latynoską pasję ze współczesną wielkomiejską produkcją lo-fi. Kawałek po kawałku, album „Eterno Agosto” powstawał zarówno w Berlinie jak i rodzinnej Barcelonie. Promująca go piosenka „El Mismo Sol” okazała się hitem letnich list przebojów.

 
źrodło: Universal Music

16.YeasayerYeasayer – „Amen & Goodbye” (Mystic Prod.)

 

Zespół Yeasayer ujawnił okładkę czwartego studyjnego albumu „Amen & Goodbye”, który trafił do sprzedaży 1 kwietnia. Autorem oprawy graficznej jest uznany kanadyjski artysta na stałe mieszkający w Nowym Jorku David Altmejd.
„Zaproponowałem projekt, który zawiera tyle szczegółów, ile byłem w stanie pomieścić. Myślałem o serii przedmiotów, które w jakiś sposób nawiązują do postaci zaprezentowanych w albumach Yeasayer, ale również osobowości telewizyjnych. W związku z czym mamy sztucznie wyglądające rzeźby, bohaterów kreskówek, nagie osoby… Obraz zawiera wystarczająco dużo szczegółów, aby przyciągnąć uwagę odbiorcy” – mówi Altmejd. Grupa, oprócz okładki, zaprezentowała kolejny zwiastun swojej płyty. Autorem obrazu jest również David Altmejd. Teaser, zatytułowany „Amen & Goodbye 6”.

 

 

źródło: Mystic Prod.

17.MacklemoreMacklemore & Ryan Lewis – „This Unruly Mess I’ve Made” (Warner Music)

 

Drugi album duetu Macklemore & Ryan Lewis – czterokrotnych laureatów Grammy. Na wydawnictwo fani czekali prawie cztery lata.”Zarówno dla mnie, jak i dla Ryana ważne było, aby na pewien czas się wycofać i po prostu pożyć, żeby w ten sposób doświadczyć czegoś nowego i poszerzyć nasze perspektywy. Kiedy zakończyliśmy światową trasę, chcieliśmy pobyć normalnymi ludźmi” – tłumaczy Macklemore. Można muzykowi wierzyć, bo szaleństwo, jakie rozpętało się po wydaniu w 2012 roku debiutanckiego albumu „The Heist” było nieprawdopodobne. Duet zjechał z koncertami prawie cały świat, otrzymał cztery statuetki Grammy, a płyta stała się multiplatynowa. „Przekroczyliśmy wszystkie cele, jakie sobie zakładaliśmy” – przyznaje Ryan Lewis. „Po tej zawierusze musiałem się upewnić, że potrafię jeszcze normalnie żyć. Oraz mieć pewność, że pisanie muzyki wciąż sprawia mi radość. I że jest ona ciekawa” – dodaje.

Ryan Lewis oczywiście odpowiadał za produkcję 13 piosenek z albumu, wśród których jest już dobrze znana i mająca status przeboju „Downtown”, której Macklemore’owi i Ryanowi Lewisowi towarzyszą legendy hip-hopu, Grandmaster Caz, Kool Moe Dee i Melle Mel oraz wokalista Eric Nally, a także kompozycja „Growing Up” z Edem Sheeranem w roli gościa, dedykowana pierwszemu dziecku Macklemore’a, córce Sloane Avy Simone Haggerty.
Macklemore & Ryan Lewis nagrywali na odludziu w swoich rodzinnych stronach, czyli na północnym zachodzie USA, niedaleko oceanu. W drewnianym domku przerobionym na studio, z dala od pokus, rozpraszaczy, w ciszy, panowie napisali eklektyczne, szczere, pełne duszy piosenki, w których oddali to, co się z nimi działo przez okres, jaki minął od premiery debiutu. Oprócz wymienionych wyżej, można tu zaliczyć chociażby piosenkę „Kevin” z udziałem młodego soulowego wokalisty Leona Bridgesa. „To było najbardziej twórcze w moim życiu półtora miesiąca” – mówi o pracy Macklemore.

 
źródło: Warner Music

88875183071_JK001_PS_01_01_01.inddWild Belle – „Dreamland” (Sony Music)

 

„Dreamland” to drugi studyjny album formacji Wild Belle, którą tworzą siostry Elliot i Natalie Bergman. Zespół zyskał ogromne zainteresowanie oryginalnym brzmieniem, będącym mieszanką pop, reggae i wpływów zachodnioafrykańskich, nad którym góruje charakterystyczny wokal Natalie. Magazyn Rolling Stone określił ich twórczośc mianem ‚organicznej ściany dźwieku’ a TIME uznał je za jedno z najciekawszych muzycznych odkryć 2013 roku. Nowy krażek narodziłasię na Jamajce, i wiele piosenek , w tym najnowszy singiel „Throw Down Your Guns”, nagranych zostało z eklektyczną grupą lokalnych muzyków, co nie pozostało bez wpływu na ogólny kształ albumu.  Ostatnio Wild Belle współpracowały m.in. z megapopularnym duetem producenckim  Major Lazer („Be Together”).
Album promują single „Giving Up On You” i wspomniany „Throw Down Your Guns”.

 
źródło: Sony Music

19.BeyonceBeyoncé – „Lemonade” (Sony Music)

 

Szósty album Beyonce „Lemonade” to 12 nowych nagrań studyjnych (na CD) i ponad godzinny film (DVD) scalający piosenki z płyty w jedną audio-wizualną całość. Koncepcja płyty odnosi się do wewnętrznej podróży kobiety celem samopoznania i samouzdrowienia. Od strony muzycznej jest to cały kalejdoskop rozmaitych,
nowoczesnych brzmień (od r&b, przez rocka, popowe ballady a kończąc nawet na klimatach country) i elektryzujących muzycznych kolaboracji – na płycie poza jednym z najsłynniejszych damskich wokali na świecie usłyszymy także Jacka White’a, The Weeknd, Kendricka Lamara i Jamesa Blake’a. Utwory na ‚Lemonade’ wyprodukowali m.in. Diplo, Hit-Boy, boots i Mike Will Made It a pierwszym udostępnionym kawałkiem z tego wydawnictwa jest  „Formation”.

 
źródło: Sony Music

20.Traffic Quintet plays Alexandre DesplatTraffic Quintet – „Plays Alexandre Desplat” (Universal Music)

 

Najnowszy projekt  Traffic Quintet jest poświęcony muzyce filmowej Alexandra Desplat (The Grand Budapest Hotel, Harry Potter and the Deathly Hallows, The Queen, The Kings Speech). Album powstał dla uczczenia 10 rocznicy działalności Traffic Quintet, który został założony w 2005 r. przez Dominique „Solrey” Lemonnier dla propagowania fascynującego świata muzyki filmowej.

Żona Alexandra i koncertmistrzyni większości ścieżek dźwiękowych napisanych przez niego,  Solrey założyła Traffic Quintet , aby prezentować nową formę wykonywania muzyki filmowej: są to przedstawienia, w których aranżacjom słynnych przebojów muzyki filmowej towarzyszą przykuwające uwagę wizualizacje prezentowane podczas koncertu.
Dzięki tej unikalnej koncepcji  Solrey nadaje muzyce filmowej nowe życie, niezależne od filmów, do których powstała.W nagraniach udział wzięli także  Alain Planès (fortepian, czelesta) i sam Alexandre Desplat (flety, dzwonki, czelesta).

 
źródło: Universal Music

Albumy Polska część 2/2016

01.PlateauPlateau – „W związku z Tobą” (Plateau / Universal Music)

 

Po sukcesie albumu „Projekt Grechuta” i zagraniu dużej (obejmującej ponad 250 koncertów) trasy koncertowej promującej tę płytę, zespół PLATEAU wraca ze swoim piątym krążkiem.

To liryczna, dojrzała i jednocześnie poetycka płyta zawierająca autorskie utwory oraz premierową piosenkę napisaną dla zespołu przez Marka Jackowskiego, który występował z PLATEAU przez ostatnie dwa i pół roku swojego życia.

Utwory na nową płytę powstawały cztery lata i zostały wybrane spośród ponad stu autorskich kompozycji zespołu. Płyta jest naturalną kontynuacją  bestsellerowego „Projektu Grechuta”, a zespół ukazuje tutaj swoje dojrzałe i liryczne oblicze.

W warstwie muzycznej zespół postawił na nowe środki wyrazu- akustyczne brzmienie zespołu zostało wzbogacone o dźwięki instrumentów smyczkowych, trąbki, czy klarnetu, a gościnnie na płycie zagrali m.in. Roman Ziobro (Stare Dobre Małżeństwo) czy Janusz Zdunek (Kult).

Za realizację dźwięku i produkcję piosenek odpowiada zespół PLATEAU oraz dwaj laureaci Fryderyków: Adam Toczko i Bogdan Kondracki (producent płyt m.in. Dawida Podsiadło czy Brodki)

Pierwszym zwiastunem płyty była piosenka „Niebezpiecznie piękny świt”. Aktualnie promowana jest kompozycja „Jeszcze”.
źródło: Plateau.pl

02.Ballady i RomanseBallady i Romanse – „Córki dancingu” (ART2 Music / Warner Music)

 

Już 29.04.2016 ukaże się nowy album zespołu Ballady i Romanse (czyli sióstr Barbary Wrońskiej /Pustki/ i Zuzanny Wrońskiej), pod tytułem Córki Dancingu. Muzyka pochodzi w głównej mierze z filmu Agnieszki Smoczyńskiej o tym samym tytule, do którego Ballady i Romanse skomponowały muzykę.

Premiera kinowa filmu odbyła się 25. grudnia 2015. Film jak dotąd zgromadził na swoim koncie nagrodę za Najlepszy Debiut reżyserski na Festiwalu Filmowym w Gdyni 2015,  Nagrodę Jury prestiżowego międzynarodowego festiwalu SUNDANCE (USA) 2016 oraz  Nagrodę Specjalną Jury za Muzykę  na NASHVILLE FILM FESTIVAL (kwiecień 2016).
W rolach głównych występują między innymi Kinga Preis, Magdalena Cielecka, Jakub Gierszał, Marcin Kowalczyk.

Na najnowszej, trzeciej już płycie zespołu BiR usłyszymy piosenki z filmu „Córki dancingu”. Będą to jednak w większości inne, bardziej rozbudowane aranżacyjnie wersje a przede wszystkim wykonywane przez same siostry (w filmie wiele z utworów wykonywanych jest przez aktorów). Płyta charakteryzuje się mocnym elektronicznym brzmieniem, co jest znaczną zmianą estetyczną dla zespołu. Muzycznie jest bardzo zróżnicowana. Raz cynicznie porywa w stronę Pop-u z gatunku sisters evil pop, aby za chwilę, rzucić słuchacza do dusznego pokoju, gdzie słychać wisielczy tekst i nieśmiało rozbrzmiewające pianino z popularnego gatunku analog rezors sounds. Producentem muzycznym albumu jest Marcin Macuk, znany m.in. ze współpracy z zespołem Hey i Nosowską. Autorką obrazu na okładce jest wybitna malarka – Aleksandra Waliszewska.
źródło: Warner Music

03.LeslawAdministratorLesław i Administratorr – „Piosenki o Warszawie część 2” (Thin Man Records)

 

Po sukcesie pierwszego poświęconego zakamarkom stolicy albumu „Piosenki o Warszawie” z 2013, muzyczny duet postanowił dopisać ciąg dalszy. Nowa płyta to nowi goście i nowe spojrzenia na największe nadwiślańskie miasto. Wśród zaproszonych artystów pojawia się m.in. Pablopavo śpiewający o Królowej Stegien, Sylwia Chutnik deklamująca tekst o sile stołecznych dziewczyn czy Marcin Biernat z Maków i Chłopaków patrzący na Warszawę z perspektywy peronu.

W pierwszej części płyty warszawskie impresje prezentują Lesław i Administratorr odwołujący się do takich symboli stolicy jak Kazimierz Deyna, Radio Praga czy Hala Banacha. Lider Komet zdradza też w jednym z utworów przepis na „typowo warszawskie śniadanie”. A jak Lesław ocenia nowe nagrania? „Byliśmy zdania, że nowa płyta musi być pod każdym względem lepsza od pierwszej. Naszym zdaniem cel został osiągnięty”.
źródło: Thin Man Records

04.heart_and_soul_missing_link_itunesHeart & Soul – „Missing Link” (2.47 Production / Warner Music)

 

Osobowości: Bela Komoszyńska (Sorry Boys), Łukasz Lach(L.Stadt), Patti Yang,  Hanna Malarowska   (Hanimal), Justyna Kabała, Bodek Pezda (2.47 Records, ex Agressiva 69, Made In Poland), Sławomir Leniart (Made In Poland, 2Cresky)

Z czym Wam się kojarzy nazwa Heart & Soul? Oczywiście – z polską supergrupą, składającą się ze znanych muzyków młodego i starszego pokolenia, którzy trzy lata temu nagrali płytę, oddającą w porywający sposób hołd twórczości Joy Division. Ci, których zachwyciły klasyki manchesterskiej legendy w wykonaniu Bodka Pezdy i Sławka Leniarta oraz ich gości, żałowali że to jednorazowe przedsięwzięcie. My mamy dla nich dobrą wiadomość: Heart & Soul powraca – i to ze swoim autorskim repertuarem. „Missing Link” to płyta będąca sumą indywidualności, które ją stworzyły. O Bodku i Sławku wiemy, że grali niegdyś w Agressivie 69, byli prekursorami industrialnego rocka w Polsce i stosowania samplingu w produkcji muzyki. Ze spuścizny post-punka korzysta także Patti Yang, która wykorzystuje mrok tkwiący w tych brzmieniach do tworzenia autorskiej wersji trip-hopu oraz Bela Komoszyńska, która śpiewając w Sorry Boys jawi się niczym współczesna inkarnacja Siouxsie Sioux. Nutę ciepłej psychodelii wnosi do tego towarzystwa Łukasz Lach – charakterystyczny głos alternatywnego L.Stadt. Wcześniejsze doświadczenia muzyków wchodzących w skład Heart & Soul sprawiają, że ichautorskie nagrania brzmią zaskakująco oryginalnie. To piosenki – ale dalekie od popowego banału, niesione nieoczywistymi głosami, zamknięte w intrygujących interpretacjach. Podobnie jest z brzmieniem. Jest w nim rockowy pazur, ale też elektroniczna głębia i soundtrackowa narracyjność.

„Lisbon” uwodzi tęskną partią gitary i rozmarzonym głosem Łukasza Lacha. W „Clear Your Mind” taneczny rytm electro wnosi pastelową elektronikę – a wokalista L. Stadt zaskakuje eterycznym falsetem. „Parys (Aleksander)” z Belą Komoszyńską przy mikrofonie mógłby z powodzeniem znaleźć się na którejś z płyt Cocteau Twins. Hania Malarowska z grupy Hanimal nadaje „Sun & Gun” zwiewną lekkość, a że potrafi się odnaleźć również wśród chrzęszczących bitów – świadczy zaśpiewany po polsku „Świst”. Justyna Kabała ozdabia swym głosem mrocznej divy w stylu Marleny Dietrich rozmyty „Ravioli A La Russe”. „Porcelaine” zaskakuje z kolei połamanym rytmem i przestrzenną gitarą, między którymi idealnie odnajduje swoje miejsce łagodny wokal Beli Komoszyńskiej. Na koniec „Wounded Healer” – i aż ciarki chodzą po plecach, kiedy z gęstego mroku wyłania się hipnotyczny śpiew Pati Yang. „Missing Link” to piosenki dalekie od polskiej siermięgi. Ich wyrafinowanie świadczy o erudycji twórców tego zestawu. Potrafią oni, dbając o piękno melodii i wyrazistość nastroju, nie zaniechać wycyzelowanej produkcji i osadzenia swych utworów w szerokim kontekście popkultury. Dlatego post-punkowy niepokój miesza się tu z trip-hopowym smutkiem, psychodeliczna wizyjność z taneczną rytmiką, a shoegaze’owe wycofanie z tajemniczą zmysłowością. Taki album pewnie mogłaby wydać wytwórnia 4AD w okresie swej największej świetności. Ukazuje się on jednak tu i teraz – dlatego doceńmy to, że jest na wyciagnięcie ręki.
źródło: Warner Music

05.Reni Jusis_Bang!_ok adka albumuReni Jusis – „Bang!” (Sony Music)

 

Reni Jusis „BANG!” to siódmy album ikony naszej elektroniki! Materiał jest efektem współpracy z trójmiejskim producentem i DJ-em tworzącym pod pseudonimem STENDEK. Gościnnie pojawiają się też M.Bunio.S (Dick4Dick) oraz Kuba Karaś (The Dumplings). Z międzypokoleniowego połączenia sił powstała płyta tyleż aktualna i świadoma, co opierająca się jednosezonowym modom – słowem: autorska i ponadczasowa.  Echa świeżych nurtów muzyki elektronicznej mieszają się tu z ambientową przestrzenią i poszarpanym, trapowym pulsem, a tu i ówdzie dyskretnie rezonują brzmienia spod znaku eksperymentalnego techno na przemian z minimalistycznym hip-hopowym beatem czy retro popem. Na tym tle Reni nie tylko bawi się różnymi stylistykami i barwą swojego głosu,  przetwarzając ją za pomocą rozmaitych efektów, ale i sięga po szerokie spektrum środków wyrazu – od szeptów,  jęków, przez charakterne melorecytacje, aż po zmodulowany do niskiego męskiego głosu rap. Wyjątkowe brzmienie płyty „BANG!” zawdzięczam STENDKOWI. Jego podejście do harmonii, warsztat, niepoparty muzyczną edukacją (STENDEK jest absolwentem gdańskiej ASP na wydziale malarstwa) zawładnęło moją muzyczną wyobraźnią na dobre i zmotywowało wreszcie do stworzenia nowego albumu. Cały materiał powstał  bardzo szybko, spontanicznie, w niecałe pół  roku – opisuje współpracę sama artystka.

W gąszczu tej bezkompromisowej architektury dźwiękowej da się wyłuskać również klasyczne melodie na długo zapadające w ucho  – najbardziej przebojowe w zestawie „Bejbi siter” „Zostaw wiadomość” czy „Zombi świat”. Całość dopełniają wieloznaczne teksty, w których Reni między innymi portretuje siebie jako ikonę kobiecości o tysiącu twarzy – matki, strażniczki domowego ogniska, szamanki, kochanki, ale też szalonej imprezowiczki i przede wszystkim wciąż natchnionej artystki. Oto spektakularny powrót do gry po siedmiu latach przerwy – w życiowej formie, której pozazdrościłoby jej wielu dzisiejszych debiutantów.
źródło: Sony Music

06.Urszula-Biala-Droga-1500px-220x220Urszula – “Biała droga”(reedycja) (Sony Music)

 

Urszula, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej świętuje dwudziestolecie premiery swojego albumu „Biała droga.” Album, który ukazał się w marcu 1996 roku jest z pewnością jednym z najważniejszych albumów w dorobku artystki, ale również jest to jeden z najważniejszych albumów w historii polskiej fonografii. Single pochodzące z tego albumu: „Na sen” i „Niebo dla Ciebie” dotarły do pierwszego miejsca Listy Przebojów radiowej Trójki a sam album znalazł się w rękach ponad 300 tysięcy fanów artystki. 25 marca ukazała się reedycja tej płyty zawierająca zremasterowany przez artystkę z oryginalnych taśm materiał z albumu oraz nigdzie niepublikowany utwór „Król w malinach,” który przed dwoma dekadami nie znalazł się w wydawnictwie.Dwudziestolecie „Białej Drogi” stało się też pretekstem do organizacji trasy koncertowej Urszuli. Pięć dni po premierze reedycji płyty w warszawskiej „Stodole” odbędzie się koncert promocyjny podczas którego artystka wykona utwory pochodzące z tego albumu. Urszula jest wokalistką, kompozytorką i autorką tekstów. To z jej repertuaru pochodzą przeboje takie jak „Dmuchawce, latawce, wiatr”, „Na sen”, „Rysa na szkle”, „Malinowy król” czy „Konik na biegunach”. Na naszej scenie muzycznej funkcjonuje ona od ponad trzech dekad a jej albumy pokryły się w tym czasie złotem, platyną i multiplatyną.
źródło: Sony Music

07.Tercet EgzotycznyTercet Egzotyczny – „50 lat legendy Polskiej Muzyki” (Universal Music) – „Music & DJ Raport 02/2016”

 

To kolejny ważny zespół w polskiej fonografii, który doczekał się jubileuszu. Tercet Egzotyczny działa nieprzerwanie od 50 lat. Podwaliny do jego powstania dał duet Antkowiak-Dziewiątkowski w 1963 r. we Wrocławiu. Dopiero później dołączyła do nich wokalistka Izabela Skrybant-Dziewiątkowska, która do dziś stoi na czele zespołu. Tercet Egzotyczny kto wie czy większej kariery nie zrobił grając koncert na zachodzie niż w naszym kraju. Na przykład doskonale zostali przyjęci w Stanach Zjednoczonych, gdzie o ich występach pisano w samych superlatywach w The New York Times. A pozytywne recenzje jakie usłyszeli z ust Bobby’ego Vintona czy Charles’a Aznavour’a w Paryżu utrzymały ich w przekonaniu o słuszne obranej  drodze muzycznej. Nagrali blisko osiemset piosenek, głównie śpiewając po hiszpańsku, angielsku i naturalnie po polsku. Już po samych tytułach utworów, nie mówiąc o zawartości w tekstach Tercet Egzotyczny stworzył takie „muzyczne biuro podróży” (Havana, Neapol, Acapulco, Andaluzja, Argentyna, Miami etc.). Innym charakterystycznym znakiem rozpoznawczym były imiona i to zarówno damskie jak i męskie np. Pamela, Rita, Paulina, Zofia i Izabella(wiadomo), Fernando, Jose, Ricardo. Podane przykłady są efektem kierunków w jakie udawał się Tercet Egzotyczny. Był to niejako ukłon w kierunku tamtejszej publiczności. Ciekawostką jest fakt, że w 1970 r. Tercet Egzotyczny zmienił na chwilę nazwę na Isabela’s Vocal Group. Było to spowodowane trudnościami w wymowie nazwy zespołu przez np. amerykańską publiczność, agencje koncertowe etc. Za to w Polsce nie do zaakceptowania. W swoim dorobku artystycznym Tercet Egzotyczny ma kilka przebojów jak m.in. sztandarowy „Pamelo żegnaj”, „Rumba Havana”, „W małej hacjendzie” czy „Ile wieczorów”. Z okazji jubileuszu 50-lecia działalności artystycznej Tercetu Egzotycznego ukazała się kompilacja 3 CD pt. „50 lat legendy Polskiej Muzyki”. To i tak jest tylko wycinek z ogromnego repertuaru TE. Przydałby się mega koncert z okazji tak znakomitego jubileuszu – 50 lat na scenie Tercetu Egzotycznego. Aż ciśnie się na usta Festiwal w Opolu, miejsce kultowe dla polskiej piosenki i naszych artystów. Ale jak będzie, to się przekonamy za kilkanaście tygodni. Może ktoś z organizatorów wpadnie na ten pomysł. Oby.
autor: Arkadiusz Kałucki

08.Anna RuttarAnna Ruttar „Heart made” (Regio Records)  – „Music & DJ Raport 02/2016)

 

Już dawno w Polsce nie widziałem takiej wokalistki emanującej skromnością, delikatnością i wyciszeniem. Po cichutku, bez fajerwerków wydała swój pierwszy krążek pt.„Heart made”. W 99,9% napisany i skomponowany przez siebie. Mało tego sama jest producentem całego materiału. A trzeba w tym miejscu wspomnieć, że Anna Ruttar ma w swoim muzycznym CV udział i współprace z takimi muzykami jak m.in. Maciej Zembaty, Andrzejem „e-moll” Kowalczykiem. Poza tym współpracowała z Mietall Waluś Magazine, Beneficjenci Splendoru także są obecni na jej drodze muzycznej i jeszcze jest laureatką Grand Prix Pepsi Vena Music Festival z formacją Natanael. Anna Ruttar to również wykładowczyni w Akademii Muzycznej w Katowicach, gdzie zajmuje się wokalistyką jazzową. Ale w błędzie jest ten, kto teraz pomyśli, że album Anny Ruttar jest cały jazzowy. Tu na „Heart made” mamy dziesięć kompozycji o takim ładunku emocjonalnym w warstwie tekstowej jaki stylistycznym, że trudno jest z całą stanowczością powiedzieć – gdzie na muzycznej mapie znajduje się Anna Ruttar. Ja powiem, że „na dobrej mapie i w dobrym miejscu”. A najlepiej niech każdy sam oceni jak jest, bo warto pochylić się głębiej nad materiałem muzycznym Anny Ruttar. Album „Heart made” to bardzo estetyczna brzmieniowo płyta. Jazz jak wspomniałem jest wycinkiem całości, nienachalnie umiejscowiony w przeróżnych konfiguracjach a czasami w ogóle go nie widać. Mamy soul, pop, elementy muzyki świata, elektronikę jakże dziś pożądaną. Gdzieś z tyłu głowy po wielokrotnym przesłuchaniu płyty można doszukać się także muzycznej wycieczki do lat 60-tych XX wieku. Z pierwszej płyty Anna Ruttar śmiało może być zadowolona. W jej ukochanej Francji mówi się „Kto chce widzieć piękny dzień, musi nań zapracować” a ona na ten dzień solidnie zapracowała. Singlem promującym krążek „Heart made” jest nagranie „Old fashioned”.
autor: Arkadiusz Kałucki

09.Bovska-KaktusBovska – „Kaktus” (Warner Music)

 

Bovska jest współautorką swojej debiutanckiej płyty, którą stworzyła we współpracy z Janem Smoczyńskim. Piosenki śpiewane są w języku polskim. Wyjątek stanowi bonusowy kawałek – The man with an unknown soul. To jeden ze starszych utworów artystki, który znalazł się też w hitowym filmie „Planeta Singli” w reżyserii Mitji Okorna.

Singlowa piosenka „Kaktus” stała się motywem przewodnim czołówki nowego serialu TVN „Druga Szansa”, w którym główną rolę gra Małgorzata Kożuchowska.
źródło: Warner Music

Marcin Kindla artwork produkcja-w krzywych.aiMarcin Kindla -„2.0” (Magic Records)

 

Album zapowiadał singiel „To nie mój czas” nagrany we współpracy z wieloletnim gitarzystą Robbiego Williamsa – Neilem Taylorem! Najnowszy album Marcina Kindla – muzyka, wokalisty a także jednego z najbardziej wziętych polskich producentów i autorów piosenek – jest niespodzianką dla jego fanów z okazji 20-lecia kariery.  Na dwupłytowym wydawnictwie znajduje się materiał studyjny oraz zapis koncertu Marcina, który odbył się w listopadzie zeszłego roku w studio PR Katowice.

Od solowego debiutu Artysty minęło już 5 lat. Czas jest jednak sprzymierzeńcem Marcina, gdyż dzięki temu, że utwory powstawały przez okres kilku lat są dokładnym odzwierciedleniem tego co Artysta chce dzięki muzyce przekazać.

Dodatkowo pojawiła się idealna okazja do świętowania – 20–lecie artystycznej kariery Marcina Kindla. Dla uczczenia jubileuszu w listopadzie w Studio Koncertowym Polskiego Radia Katowice odbył się szczególny koncert, w którym udział wzięli wybitni goście i jednocześnie przyjaciele Artysty – Grzegorz Poloczek i Piotr Kupicha.
źródło: Magic Records

11.Great LineGreat Line – „Słowa” (MJM Music PL)

 

Płyta „Słowa” jest pierwszym krążkiem grupy Great Line i opowiada historie miłosne w sposób pozytywny jak i negatywny. Pomysł płyty zrodził się w głowach siedmiu chłopaków na początku 2014 roku po występie kapeli w telewizyjnym talent show. Realizacja nagrań na debiutancki album została zakończona pod koniec roku 2015 w Hom Studio w Kłobucku. Różnorodność dźwięków oraz teksty, powstały w skutek różnych emocji towarzyszącym muzykom podczas etapu produkcji płyty. Album „Słowa” promują utwory „Tylko do mnie przyjdź” oraz „Dziewczyna Made in Poland”, do których powstały teledyski.
źródło: MJM Music PL

tracklista box endKaliber 44 – “Ułamek tarcia” (Mystic Prod. / Centrala)

 

Legenda hip-hopu Kaliber 44 powróciła w świetnej formie. Już dziś można powiedzieć, że płyta „Ułamek tarcia” to klasyk i kwintesencja hip-hopu.

Zabawa słowem, niepowtarzalny styl rymowania Abradaba i Joki oraz świetne bity. Czyli wszystko to, na co fani Kalibra tak długo czekali.

Na albumie znajdziemy kilkanaście nowych kompozycji, które łączą charakterystyczne dla brzmienia zespołu skity. Joka i abradAb o płycie: “…Wróciliśmy. Tym albumem rozpoczynamy nowy rozdział naszej historii…”. To bardzo dobry materiał, dojrzały, wszechstronny stylistycznie. Jest wiele muzycznych niespodzianek, nie tylko dla wiernych fanów Kalibra.

Gościnnie w nagraniach udział wzięli: GrubSon, Gutek oraz Rahim. Wybór nie był przypadkowy, to reprezentanci śląskiej sceny hip-hopowej związani od lat z twórczością zespołu. Produkcja i brzmienie albumu,za które odpowiada abradAb, to ukłon w stronę najlepszych tradycji trueschoolu (ang. true school) i klasycznego hip-hopu.
Skity, cuty i skratche przygotował DJ Jaroz, a o partie instrumentalne zadbał Mateusz Pawluś.

Nielada gradką dla fanów Kalibra będzie sama szata graficzna albumu i załączone do płyty gratisy, plakat oraz naklejki.
źródło: Centrala Management

bodo zzk.qxp_bookletEugeniusz Bodo – „Już taki jestem zimny drań” (Złota Kolekcja) (Warner Music)

Był synem propagatora sztuki filmowej Szwajcara Teodora Junoda i Polki Jadwigi Dylewskiej. Naprawdę nazywał się Eugene Bogdan Junod. Od 1919 roku występował jako piosenkarz i tancerz, znakomity interpretator piosenek i skeczy w warszawskich rewiach, kabaretach i teatrach operetkowych. Popularność, którą zdobył na estradzie pod pseudonimem Bodo, była wstępem do wielkiej kariery filmowej trwającej nieprzerwanie aż do wybuchu wojny. Pierwsze miesiące okupacji spędził w Warszawie. Występował w kabarecie Tip Top i własnej Café Bodo. Potem wyjechał do Lwowa, gdzie dołączył do powstających tam polskich zespołów muzycznych i teatralnych. Wiosną 1940 roku, po ostatnim, czteromiesięcznym tournée po radzieckiej Rosji z orkiestrą Henryka Warsa, postanowił skorzystać ze swego szwajcarskiego paszportu i znaleźć się z dala od wojny. Ale…

Opowieść o życiu Eugeniusza Bodo w mojej biografii Już taki jestem zimny drań skończyłem rozdziałem zatytułowanym Epilog bez zakończenia, spodziewając się zresztą słusznie,
że tak długo o nim milczano albo kolportowano kłamstwa, że w końcu prawda o jego losach musi ujrzeć światło dzienne. Miałem też rację, że życie dopisze ciąg dalszy.

I oto stała się rzecz niezwykła. Telewizja Polska wespół z Akson Studio wyprodukowała i sfinansowała jeden z najdroższych i niezwykle okazały serial poświęcony tej postaci.
Jawi się w nim Bodo w całej swej artystycznej okazałości. Odsłania tajemnice dzieciństwa, pokazuje kulisy rewii i plany przedwojennych filmów, przypomina najsłynniejsze ekranowe i sceniczne role. No i śpiewa. W serialu robią to odtwórcy jego kariery, Antoni Królikowski (młodszy Bodo) i Tomasz Schuchardt (starszy Bodo).

Ale tylko na tej płycie znajdziesz, Drogi Słuchaczu, oryginały sprzed lat. Autentyki śpiewane przez Eugeniusza Bodo, zapisane na płytach przedwojennych wytwórni płytowych, spisane z filmowej ścieżki dźwiękowej, a także nagrane w Moskwie w 1941 roku, zanim dokonał żywota w sowieckim łagrze posądzony o szpiegostwo. Ryszard Wolański
źródło: Warner Music

14.Kombi - nowy albumKombi – „Nowy album” (Sławomir Łosowski / Fonografika) – „Music & DJ Raport 02/2016”

Jako Kombi zaistnieli w naszej pamięci w 1976 r., ale dopiero lata osiemdziesiąte XX wieku sprawiły, że zespół powołany do życia przez Sławomira Łosowskiego odznaczył swoje piętno w polskiej muzyce rozrywkowej. Warto pamiętać, że korzenie grupy Kombi sięgają roku 1969, bo wtedy na scenach koncertowych występowała formacja Akcenty. Tyle jeżeli chodzi o historię. Rok 2016 jest bardzo ważnym w karierze i w życie Sławomira Łosowskiego. To już 40 lat minęło od oficjalnego debiutu. Z okazji takiego wspaniałego jubileuszu Kombi dostarczyło fanom dobrej, niebanalnej i jakże dopracowanej muzyki nowy krążek pt. „Nowy album”. W składzie: Sławomir Łosowski, Tomasz Łosowski, Karol Kozłowski i Zbyszek Fil nagrali album z dziewięcioma premierowymi utworami plus jeden utwór instrumentalny, a jako bonus posłużyła koncertowa wersja mega-hitu Słodkiego miłego życia. Wszystkie nowe kompozycje to dosłownie i w przenośni „duch Kombi” jakim zdobyli serca milionom fanom w całej Polsce. To jest ważne! Nie ma mowy na nowej płycie Kombi o jakichkolwiek niepotrzebnych dźwiękach. Ten kręgosłup muzyczny, brzmieniowy został zachowany, który przywołuje miłe wspomnienia, a „ta dzisiejsza” elektronika jest tylko dodatkiem. Ona jest w drugim jak nie w trzecim szeregu jeżeli chodzi o moment doboru w procesie komponowania.  Sławek doskonale wie jak świadomie wykorzystać dobrodziejstwo oferowane przez dzisiejsze instrumenty elektroniczne, by nie popsuć wizerunku muzycznego a nawet bym powiedział tożsamości zespołu. Nie podąża za modą. Ta płyta jest autentyczna dzięki m.in. brzmieniom syntezatorów analogowych. Innym ważnym punktem krążka „Nowy album” są teksty. Ich autorami są Marek Dutkiewicz, Jacek Cygan, Sławomir Łosowski, Szymon Jachimek(ex kabaret „Limo”), Zbyszek Fil, raper Jakub Gołdyn oraz Agnieszka Burcan z zespołu Plastic(!). Połączenie doświadczenia i młodości na nowej płycie zespołu Kombi było bardzo udanym pomysłem. Fajnie, jak grupa z takim dorobkiem pokazuje, że ma coś jeszcze nam do powiedzenia, a nie zadawala się kolejnym „Best Of”. Na koniec dodam, że już niebawem ukaże się książka o historii zespołu Kombi i całej drodze artystycznej Sławomira Łosowskiego. Będzie to zapis rozmowy Sławka z wieloletnim managerem Kombi – Wojtkiem Korzeniewskim. Singlem promującym płytę „Nowy album” jest nagranie Na dobre dni.
autor: Arkadiusz Kałucki

15.O.N.A MODLISHKA ok adkaO.N.A. „Modlishka” (reedycja) (Sony Music)

 

 

Pod koniec 1994 roku do grupy Skawalker dołączyła debiutująca w branży muzycznej wokalistka – Agnieszka Chylińska. Osiemnastoletnia wówczas artystka od razu zwróciła na siebie uwagę lidera Skawalkera – Grzegorza Skawińskiego, który zmienił nazwę swojej grupy na O.N.A. W maju 1995 roku ukazał się debiutancki album zespołu zatytułowany „Modlishka,” który okazał się wielkim sukcesem komercyjnym. Single „Drzwi, ”„Znalazłam” oraz  „Koła czasu” pochodzące z tego albumu stały się wielkimi, ponadczasowymi przebojami a sam album szybko otrzymał status Złotej Płyty.
Wznowienie albumu „Modlishka” zawiera oryginalny materiał z płyty oraz dwa bonusowe tracki: utwór „Drzwi” w wersji instrumentalnej oraz angielską wersję tej piosenki zatytułowaną „Love is…”
źródło: Sony Music