Michał Pakulski – wywiad(9.08.2016 r.)

 

 

 

Michal Pakulski_Łukasz Migda z FD Studio 2

fot.Łukasz Migda z FD Studio

Michał Pakulski to gitarzysta, kompozytor, producent muzyczny, muzyk sesyjny, aranżer. Na początku września przewidziana jest premiera jego solowej płyty pt. „The Road”. Poniżej przedstawiam Wam moja krótka rozmowę z tym nietuzinkowym gitarzystą. Dodam, że w jednej z wrześniowych audycji programu „Warto Posłuchać”(POP Radio 92,8 FM) Michał będzie moim gościem i tam o wiele więcej dowiecie się na temat nie tylko jego filozofii muzycznej, ale i albumu „The Road”.

 

 

 

 

Arkadiusz Kałucki: Masz muzyczne tradycje w rodzinie?

Michał Pakulski: Tak, jak najbardziej. Wielu członków mojej rodziny gra na różnych instrumentach czy śpiewa. Jednak wielu z nich traktuje muzykę jedynie jako hobby i ze mną też tak było na początku. Dopiero później zaczęły pojawiać się bardziej profesjonalne propozycje współpracy, czy projekty sesyjne. Zacząłem nagrywać za pieniądze, uczyć ludzi grać na gitarze, czy zarabiać z koncertów.

Arkadiusz Kałucki: Jesteś gitarzystą. Czy do nauki gry na gitarze zachęcił Ciebie ktoś z rodziny czy związana jest z tym inna historia?

Michał Pakulski: Mój tata gra na gitarze i to on zachęcał mnie go gry. Jednak chęć grania stosunkowo długo nie dawała o sobie znać J Dopiero jak miałem 15 lat poczułem, że po prostu muszę grać! Był jeden moment zwrotny, którego nie zapomnę do końca życia. Mianowicie będąc z rodzicami na wakacjach na Mazurach mój tata zagrał kilka bluesowych akordów na gitarze z prostą solówką. I to było jak uderzenie pioruna, te dźwięki dosłownie potrząsnęły mną dogłębnie i niesamowicie mi się spodobały. I od tamtego momentu zaczęła się moja muzyczna droga. Zacząłem sięgać po kompozycje Carlosa Santany oraz Tadeusza Nalepy, przerabiałem utwory takich gitarzystów jak Steve Ray Vaughan czy Jimmy Page. Później odkryłem Steve’a Lukather’a z Toto i Eddiego Van Halen’a, no i się zaczęło! 🙂 Był też Steve Vai i Joe Satiarani, ale też Scott Henderson czy Jeff Beck. Zacząłem świadomie pracować nad techniką i się rozwijać, uczyłem się nut i teorii muzyki, słuchałem najróżniejszej muzyki, włącznie z muzyką klasyczną. Grałem z muzykami klasycznymi, jazzowymi, bluesowymi, popowymi i rockowymi, oraz ćwiczyłem czasem nawet po 12 godzin dziennie. Te doświadczenia najbardziej ukształtowały mój muzyczny gust oraz styl.

Arkadiusz Kałucki: Zanim rozpocząłeś solowa karierę grałeś w „mocnych” zespołach m.in.: The Good Stuff, Euphoria. Z twojego punktu widzenia teraz jest tobie łatwiej działać muzycznie czy trudniej? Pytam, bo wszystko jest na twojej głowie i jesteś skazany sam na siebie.

Michał Pakulski: To prawda. Od zawsze byłem bardzo mocno związany z cięższą nutą. Jednak zdarzało się poszukiwanie innych form muzycznych jak chociażby POP w zespole Aspirine. Coś jednak bardzo mocno dalej ciągnęło mnie do rocka i stąd kolejne projekty już o mocno rockowym charakterze. Na pewno doświadczenie z zespołów bardzo pomaga w działaniu solo, bo pewne wzorce się po prostu wypracowuje grając z ludźmi. W 2017 roku zamierzam też rozwinąć moje trio razem z sekcją rytmiczną i grać koncerty, więc już nie będę grał tylko solo J Oczywiście sporo jest na mojej głowie teraz, ale ja jestem przyzwyczajony do takiej pracy. Solo też nawet pracuj mi się lepiej, bo więcej widzę i mogę realizować w stu procentach swoje pomysły i to przynosi efekty. Obecnie moją stronę na Facebooku wyświetliło ponad 1 mln osób, mam ponad 12 tys. aktywnych fanów tylko na FB. Piszą do mnie ludzie z całego świata gratulując płyty, singla etc. Zostałem endorserem amerykańskiej marki muzycznej. Rozmawiam z prestiżowymi magazynami z Wielkiej Brytanii, Włoch czy Stanów Zjednoczonych. Ogólnie przez ostatni rok, czyli właśnie przez ten czas jak zacząłem grać solo bardzo dużo się wydarzyło w moim muzycznym życiu i to cieszy, że w zasadzie osiągnąłem to sam.

Michal Pakulski Łukasz Migda z FD Studio 1

fot.Łukasz Migda z FD Studio

 

Arkadiusz Kałucki: Płyta „The Road” jest w całości instrumentalna. To dość odważny krok, intrygujący, ale jednocześnie ryzykowny. Taki wymarzyłeś sobie solowy debiut? Czy może był pomysł na album z wokalistką lub wokalistą?

Michał Pakulski: Od zawsze marzyłem o takim albumie. I dokładnie tak sobie wyobraziłem swój debiut. Następne płyty, które są w planach będą zawierały co najmniej kilka kompozycji śpiewanych. Klasycznych piosenek. A płytą THE ROAD chcę przekonać ludzi do muzyki instrumentalnej, która przecież wspaniale porusza wyobraźnię i tworzy przepiękne obrazy muzyczne.

Arkadiusz Kałucki: Album jest o mocno rockowym charakterze, gdzie jest też miejsce na ballady. To, co zawarłeś na „The Road” jest podsumowaniem dotychczasowego życia muzycznego i następny krążek będzie inny? Czy to dopiero wstęp do czegoś większego?

Michał Pakulski: THE ROAD jest w ogóle wstępem do czegoś znacznie większego. Ja cały czas bardzo dużo pracuje nad instrumentem i poszukuję nowych brzmień, harmonii, akordów, melodii i środków wyrazu w moich utworach, które już powstają na kolejny album. Uważam, że każdy muzyk powinien poszukiwać całe życie i się rozwijać, próbować przeskoczyć samego siebie. Wciąż podnosić poprzeczkę. I nie uważam żeby istniały jakiekolwiek granice w twórczości. Zawsze można coś zrobić lepiej i odnaleźć jakąś nową drogę.

Michal Pakulski_The Road

Arkadiusz Kałucki: Okładka płyty sugeruje, że to dosyć osobista płyta. Droga jest kręta, pusta a muzyka mocno działa na wyobraźnię słuchacza. Jest spójność pod każdym względem.

Michał Pakulski: Tak, płyta jest bardzo osobista. Każda kompozycja obrazuje muzycznie bardzo konkretne wydarzenie z mojego życia. Każda z historii jest jednak na tyle uniwersalna, że słuchacze z pewnością z większością tych historii będą mogli się utożsamić.

Arkadiusz Kałucki: Na koniec zapytam o trzech wirtuozów gitary, którzy byli lub są nadal dla Ciebie wzorem do naśladowania.

Michał Pakulski: Zdecydowanie Steve Vai za niesamowitą wyobraźnię muzyczną. Andy Timmons za wspaniałą technikę połączoną z feelingiem oraz Steve Lukather za niebywałą uniwersalność.

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję za rozmowę

Michał Pakulski: Dzięki!

Reklamy
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    oraz

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum

  • Reklamy
%d blogerów lubi to: