Dorota Miśkiewicz wywiad 7.05.2017 r.

Dorota Miskiewicz 1a fot. Honorata Karapuda

Dorota Miśkiewicz fot. Honorata Karapuda

Album Doroty Miśkiewicz „Piano.PL”, który ukazał się pod koniec 2016 r. od początku był chwalony nie tylko przez fanów muzyki jazzowej, ale także przez wytrawnych znawców tego gatunku. To siódmy krążek w dyskografii piekielnie uzdolnionej wokalistki, kompozytorki, autorki tekstów i skrzypaczki. Zawsze uśmiechnięta, radosna, pewna siebie i pozytywnie nastawiona do ludzi – taką ją znam – nie osiadła na laurach. Koncertuje, bierze udział w licznych projektach muzycznych o różnym charakterze. Na szczęście znalazła czas aby w naszej krótkiej rozmowie nie tylko opowiedzieć jeszcze o płycie „Piano.PL”, ale częściowo podsumować ostatni rok 🙂

 

Arkadiusz Kałucki: Czy 16 maja 2016 roku w Teatrze Muzycznym Roma w Warszawie odbył się według Ciebie jeden z najważniejszych koncertów jakie dotychczas zagrałaś? A My odbiorcy otrzymaliśmy później kwintesencję tego wydarzenia w postaci płyty „Piano.PL”?

Dorota Miśkiewicz: Tak, to było wydarzenie! Kilkunastu pianistów pod wodzą dziewczyny! Wzruszające przeżycie dla mnie, wielka produkcja mimo kameralnych składów. Kamery, nagranie, pełna sala. Potem jeszcze przez tydzień nie mogłam spać! Cieszę się, że dzięki płycie mogę wrócić do tamtego czasu.

Arkadiusz Kałucki: Miejsce realizacji nagrania tego koncertu było Twoim naturalnym wyborem czy brałaś pod uwagę inne teatry muzyczne czy sale koncertowe w Polsce?

Dorota: Razem z menadżerką – Kingą Janowską – szukałyśmy fotogenicznego miejsca z dobrym klimatem, odpowiednią liczbą miejsc i chętnymi do współpracy ludźmi. Brałyśmy pod uwagę tylko sale warszawskie, bo większość z pracujących przy projekcie ludzi była z Warszawy. Lubię scenę Teatru Muzycznego Roma, mimo sporej kubatury ma się wrażenie kameralności, zarówno od strony widowni, jak i sceny.

Arkadiusz Kałucki: Jakie było Twoje kryterium doboru piosenek, które wykonałaś podczas koncertu? Bo wszystkie to kanon, klasyka by nie powiedzieć przeboje znane wszystkim w naszym kraju.

Dorota: Niektóre już miałam ograne, ośpiewane, chciałam je zarejestrować, np. “Gram o wszystko” z Grzegorzem Turnauem, “La valse du mal” z Krzysztofem Herdzinem, “Pragnę być jeziorem” z Tomkiem Kałwakiem. Inne po prostu podobały mi się, chciałam się z nimi zmierzyć. Miały być polskie, piękne, głębokie, napisane lub zaśpiewane przez ważne postaci polskiej kultury i musiały pasować do danego pianisty. Przede wszystkim miały mnie po prostu wzruszać. Poza znanymi utworami, postanowiłam dołączyć jeden mój i jeden taty – bo to w końcu moja prywatna historia piosenki!

Dorota Miskiewicz 3a fot.Darek Kawki-2269

Koncert w Teatrze Roma 16.05.2016 r. fot.Darek Kawka

Arkadiusz Kałucki: Nie sposób przejść obojętnie obok zaproszonych gości. Wybitni pianiści polskiej sceny jazzowej m.in.: Włodzimierz Nahorny, Andrzej Jagodziński, Leszek Możdżer, Marcin Wasilewski, Dominik Wania, Piotr Orzechowski. Niech zgadnę – najtrudniej było dopasować tak grafik aby wszyscy byli jednego dnia właśnie na tym wspomnianym koncercie?

Dorota: Łatwo nie było… Dlatego termin ustalony został ponad rok przed planowanym koncertem. Teraz zmagamy się z podobnym problemem chcąc zagrać kilka koncertów w pełnym składzie. Mimo to, udało się ustalić dwa terminy, warszawski – 31.10 (Teatr M. Roma) oraz wrocławski – 17.12 (NFM). W przypadku koncertu rejestrowanego było więcej problemów, przede wszystkim zebranie funduszy, a także np ustalenie terminów prób, zorganizowanie ekipy rejestrującej dźwięk i obraz, scenografia, stawianie kamer w miejscu, gdzie już zostały sprzedane bilety, zamykanie ulicy, żeby mógł wjechać tir z wozem HD… Ale na szczęście moja już wspomniana menadżerka rozwiązała wszystkie te problemy.

Arkadiusz Kałucki: Fryderyk Chopin, Krzysztof Komeda potrafili improwizować. Obaj pianiści, kompozytorzy. Szanowani i podziwiani po dziś dzień na całym świecie za swoje muzyczne dokonania. Improwizacja dla Ciebie to jedna z istotnych form wypowiedzi artystycznej czy to nie mieści się w żadnych kategoriach? Pytam o to w kontekście płyty „Piano.PL”.

Dorota: Improwizacja jest bardzo obecna na płycie “Piano.pl”, bo większość występujących na niej pianistów jest jazzmanami, a jazz kojarzy się z improwizacją właśnie. Lubię improwizację, ona zmusza do oderwania się od schematu. Można snuć dywagacje, na ile w improwizacji wykorzystujemy znane i przetarte szlaki, na ile faktycznie improwizujemy, ale nawet jeśli mimowolnie używamy kalki, to jednak, żeby improwizować, trzeba zamknąć oczy i ryzykować, emocjonalnie wspiąć się na swoje wyżyny, żeby solówka była interesująca. I to jest najpiękniejsze, pewna nieprzewidywalność, podjęcie ryzyka i uczucie, które temu towarzyszy.

Dorota Miskiewicz 2a fot. Honorata Karapuda

Dorota Miśkiewicz fot. Honorata Karapuda

Arkadiusz Kałucki: Muszę zapytać o sesję zdjęciową, która towarzyszyła wydaniu Twojej płyty „Piano.PL”. Fotografie zamieszczone w poligrafii albumu są czarno białe, z których można odczytać wiele przesłań, nawiązań, skojarzeń. Taki był zamysł od początku do końca czy wyklarował się pod koniec prac nad płytą?

Dorota: Wiedziałam, że chcę mieć okładkę, która będzie będzie w sposób nieoczywisty nawiązywać do fortepianu. Białe i czarne klawisze to pierwsze skojarzenie. Poprosiłam VJ-kę Jagodę Chalcińską, żeby mi w tym pomogła. Rozpuściła czarny tusz w mleku i fotografowała go. Powstałe formy zostały rzutnikiem zaprojektowane na mnie, ten efekt uwieczniła na zdjęciach Honorata Karapuda. Zdjęcia powstały długo przed ostatecznym wyborem piosenek, z tego względu, że promocja musiała ruszyć odpowiednio wcześniej.

Arkadiusz Kałucki: Za kilka dni minie równo rok kiedy odbył się koncert, gdzie nagrałaś album „Piano.PL”. Byłaś nominowana w dwóch kategoriach do najważniejszej nagrody muzycznej w Polsce – Fryderyk 2017 przyznawanej przez branżę muzyczną(Muzyka Jazzowa – Album Roku i Artysta Roku), gdzie dotarłaś do ścisłego finału. To było według mnie bardzo udane dla Ciebie minione 365 dni. Emocje i radość jakie dostarczyłaś miłośnikom muzyki jazzowej. Też tak to odbierasz czy masz inne przemyślenia? 🙂

Dorota: To był bardzo owocny rok. Ukazała się moja “best of”, która jest nie tylko składanką starych utworów, ale zawiera także rzadziej dostępne lub nie publikowane w Polsce utwory. Wiosną zagrałam koncert “Piano.pl”, a jesienią udało się go opublikować na płycie CD+DVD+Vinyl. Dodajmy, że to moje pierwsze w życiu wydanie DVD i pierwszy winyl. Ostatnio w Zakopanem odebrałam dwa dyplomy za zajęcie pierwszego miejsca w ankiecie Jazz Top pisma Jazz Forum w kategoriach “Płyta roku” oraz “Wydarzenie roku”. Poza Fryderykami, byłam też nominowana do prestiżowej nagrody “Koryfeusz Muzyki Polskiej”. Chyba nigdy nie miałam tylu nominacji i nagród… Jestem niezwykle szczęśliwa, dostaję piękny odzew od ludzi, którym się płyta podoba, a to jest najważniejsze wyróżnienie, po to się gra i nagrywa, dla publiczności.

Arkadiusz Kałucki: Pięknie dziękuję za spotkanie i rozmowę 🙂

Dorota: Dziękuję!

Reklamy
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    oraz

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum

  • Reklamy
%d blogerów lubi to: