Marta Bijan – wywiad 1.05.2019 r.

01.Marta Bijan i Ja_2019c

Marta Bijan and Moi fot.AK

Marta Bijan jest finalistką 4 edycji X-Factor(2014 r.), gdzie zajęła 2 miejsce, dopiero we wrześniu 2018 mogła odetchnąć z ulgą. Wtedy właśnie spełniło się jej jedno z wielu marzeń – autorska płyta stała się faktem😉 „Melancholia” idealnie do słuchania w ciszy☺ Po emisji radiowej w moim autorskim programie „Warto Posłuchać” w obu stacjach czyli POP Radio 92.8 FM oraz Radiu Płońsk 93.6 FM zapraszam na krótką lekturę streszczającą nasze blisko godzinne spotkanie 🙂

02.Marta Bijan

Arkadiusz Kałucki: Kiedy słuchałem wielokrotnie Twojej debiutanckiej płyty „Melancholia”, to mam przekonanie, że otrzymaliśmy nazwę to „muzyczny dziennik z podróży”. Młoda kobieta opowiada wszystkim swoje przemyślenia, odczucia i emocje z różnych momentów jej wspomnianej wędrówki. Podany wiek przy piosenkach na przykład jest taką wskazówką. Co sądzisz o takim odbiorze?

Marta Bijan: Myślę, że to dokładnie taki odbiór, o jaki mi chodziło. ,,Melancholia” jest niczym innym, jak właśnie muzycznym dziennikiem. Nie wszyscy słuchacze, zwłaszcza ci korzystający z serwisów streamingowych, zdają sobie sprawę jak długa była moja droga do miejsca, w którym właśnie jestem. Podany przy piosenkach wiek miał uświadomić niewtajemniczonym, że nie powinno się traktować wszystkich numerów jako spójnego, aktualnego materiału, a właśnie jako moją ewolucję – zarówno muzyczną, jak i emocjonalną.

Arkadiusz Kałucki: Według Ciebie czas leczy rany? Pytam, bo po tekstach można odnieść wrażenie, że sporo nazwijmy to „doświadczyłaś”.

Marta Bijan: Jest takie wyświechtane powiedzenie, że ,,czas nie leczy ran, a przyzwyczaja nas do bólu” i podpisuję pod nim rękami i nogami. Z pewnych rzeczy w moim życiu wyszłam, inne zostaną we mnie do końca, a wszystkie te smutki i zadrapania staram się zamieniać w coś przystępnego dla innych.

Arkadiusz Kałucki: W swoich niektórych piosenkach wspominasz, nawiązujesz do kosmosu. Chciałabyś polecieć w kosmos? To jest przestrzeń, która może artystę inspirować?

Marta Bijan: Za bardzo boję się fizycznych następstw takiej podróży, jestem pewna, że umarłabym ze strachu jeszcze przed samym wylotem. Mimo to Kosmos jest inspirujący, akurat ja nawiązywałam do planety Mars w nadziei, że może tam czeka nas lepsze życie niż tutaj.

04.Marta Bijan_2 fot.Tomek Wilczyński

Marta Bijan fot.Tomasz Wilczyński

Arkadiusz Kałucki: Okładka Twojej płyty „Melancholia” plus zamieszczone w środku zdjęcia mają bardzo filmowe ujęcia. X Muza to pasja czy dodatkowe hobby Marty Bijan?

Marta Bijan: Kino i literatura to moje pasje, muzyka jest moim życiem – największą miłością, która nawet po odrzuceniu, wciąż do mnie wraca. Uważam, że zainteresowanie filmem mocno przeplata się z pisaniem piosenek, a potem robieniem do nich klipów. Wszystkie dziedziny sztuki łatwo się przenikają i wpływają wzajemnie na siebie. Kiedy fascynuje Cię niemal każda z nich, inspiracja goni inspirację.

Arkadiusz Kałucki: Oboje wiemy, że życie to nie bajka. Każdy na tym świecie szuka swojej drogi do wyznaczonego celu, zarówno w życiu prywatnym czy zawodowym. Powiedz proszę w którym miejscu tej drogi Ty jesteś?

Marta Bijan: Nie wiem, w którym miejscu ta droga się kończy, dlatego każdy dzień traktuję jako cel. Przestałam czekać na to, co życie mi przyniesie i codziennie staram się robić coś, z czego będę dumna. Mam też oczywiście wielkie marzenia, ale nie chcę zastanawiać się kiedy się spełnią, bo wtedy przegapiam dużo ważnych momentów z teraz.

03.Marta Bijan_1 fot.Tomek Wilczyński

Marta Bijan fot.Tomasz Wilczyński

Arkadiusz Kałucki: Powrócę do tekstów. Bardzo często słyszy się tu i ówdzie, że oczy są odzwierciedleniem duszy. Ale w tekstach na twojej płycie jest też o…dłoniach, rękach. Zwracasz na to uwagę?

Marta Bijan: Lubię męskie dłonie, ale zdecydowanie nie myślałam o tym (przynajmniej świadomie), pisząc teksty. Kiedy wspominam o dłoniach, myślę o nich bardziej w kontekście metaforycznym.

Arkadiusz Kałucki: Czy druga płyta też będzie taka melancholijna czy planujesz zmianę brzmienia, stylistyki etc.? Będzie nowe otwarcie?

Marta Bijan: Stylistyka na pewno się zmieni, muzycznie jestem na etapie odkrywania nowych brzmień. A melancholia musiałaby zniknąć ze mnie, żeby zniknąć z moich kawałków. Czy tak się stanie? Chyba przestałabym być sobą.

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję za melancholijną rozmowę 🙂  Trzymam kciuki za sukces 🙂

Marta Bijan: Bardzo dziękuję! Cała przyjemność po mojej stronie.:)

 

Reklamy
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: