Albumy Polska – część 6/2016

Wiem, że wielu płyt nie zamieściłem, ale to tylko wycinek tego co dzieje się na polskiej scenie muzycznej. Dodam, że dzieje się wiele dobrego 🙂 Przy podsumowaniu roku wyjdzie kilka niespodzianek, bo zawsze tak jest 😉 Natomiast poniżej przedstawiam jeszcze kilka wydawnictw polskich artystów, a konkretnie informacji na ich temat. Jest różnorodnie i mam nadzieje, że ciekawie 🙂 Miłej lektury 🙂

 

 

01-izabela-trojanowskaIzabela Trojanowska – „Na skos” (Universal Music)

W latach 80-tych była objawieniem na polskiej scenie rockowej. Oszałamiająca uroda i talent Izabeli Trojanowskiej robiły wrażenie na wszystkich. „Wszystko czego dziś chcę”, „Tyle samo prawd ile kłamstw” czy „Pieśń o cegle” nuciła cała Polska. Wydana w 1982 płyta \”Układy\” jest do dziś jedną z najważniejszych płyt w historii polskiej muzyki rockowej. W czasach grzecznego popu i bezpiecznej muzyki środka- Izabela powraca na rynek muzyczny w wielkim stylu!  Album „Na skos” to powrót do tradycyjnego rockowego grania od jakiego Iza zaczynała swoją karierę. Wszystkie piosenki skomponował Jan Borysewicz, w płycie słychać wyraźnie niepowtarzalne brzmienie pierwszych albumów zespołu Lady Pank czy wspomnianej wcześniej płyty \”Układy\”.

 
źródło: Universal Music

02-batalionBatalion d’Amour – „Fenix” (Echozone / Sonic Records)

Batalion d’Amour, zespół utożsamiany ze sceną rocka gotyckiego, podpisał właśnie kontrakt z niemiecką wytwórnią płytową Echozone! Wytwórnia jest częścią koncernu medialnego Bob – Media GmbH, który posiada w swoim katalogu m.in. takich artystów, jak: The Mission, Ikon, Wayne Hussey czy Minerve. Batalion d’Amour, działający w ostatnich latach głównie na polskim gruncie, wkracza na arenę międzynarodową z nowym materiałem. Nowy kolejny krążek Batalionu d’Amour jest mieszaniną najlepszych elementów art-rocka, rocka gotyckiego i elektro-rocka. Jeszcze ciekawsze kompozycje w połączeniu z dotykającymi życia tekstami, ambitnymi liniami wokalnymi oraz mocnym i unikatowym głosem Karoliny Andrzejewskiej – pięknej i charyzmatycznej wokalistki, związanej z zespołem od roku 2001 – przeniosą słuchaczy na niespełna 80 minut w zupełnie inne miejsce. Wisienką na torcie jest obecność wielu wspaniałych gości na płycie – znajdziecie tam m.in. Johna Portera w poruszającym duecie „The Lost Diary”, a także Tomka Grocholę z Agressivy 69 w kolejnym, energicznym duecie, w utworze „Moje Remedium”. Słowo od wokalistki Karoliny Andrzejewskiej:
„Już sam tytuł naszego nowego albumu „Fenix” symbolizuje odrodzenie, dobrą energię, kreatywność i siłę – nie przez przypadek, gdyż powrót po latach na scenę muzyczną w naturalny sposób musi zaowocować burzą emocji, która przez lata nie znajdowała ujścia. Inspiracją albumu stały się różne sytuacje życiowe – każdy utwór opowiada inną historię, niesie ze sobą odmienne emocje, porusza inne problemy często zaczerpnięte z naszej rzeczywistości, które dotknęły lub dotykają każdego człowieka. Mamy głęboką nadzieję, że zarówno fani, jak i nowi odbiorcy poczują tą energię i odnajdą w naszej muzyce i tekstach cząstkę siebie.”

 
źródło: Echozone / Sonic Records

03-ralph-kaminskiRalph Kamiński – „Morze” (Fonobo / MTJ)

„Morze” to zapis ważnych momentów, jak i emocji, które im towarzyszyły. Ralph Kaminski w swoim debiutanckim wydawnictwie skupił się na budowaniu spójnej i przemyślanej narracji, dzięki której możemy bliżej poznać artystę. Artystyczny pop, bo tak sam Kaminski określa swoją twórczość, przeplata się z motywami zaczerpniętymi z muzyki filmowej. Instrumenty klasyczne, skrzypce, wiolonczela i pianino zostały połączone z gitarą akustyczną, basem, perkusją a nawet moogiem. Bezbłędny wokal, obecne w większości utworów chórki, przemyślana i dopracowana w każdym calu warstwa liryczna, to tylko niektóre z elementów sprawiających, że debiutanckie wydawnictwo artysty można nazwać jednym z ciekawszych debiutów tej jesieni. Na płycie znajduje się 12 utworów, od których nie sposób się oderwać. Sesje nagraniowe odbywały się w Gdańsku, Warszawie, Borkach Serockich oraz w Brwinowie. Teksty utworów zostały napisane przez Ralpha Kaminskiego, a za mastering odpowiedzialny jest Andrzej Izdebski (Iziphonics Studio).

 
źródło: Fonobo / MTJ

04-piotr-salataPiotr Salata – „PS” (Universal Music)

„PS” to drugi studyjny album Piotra Salaty. Do współpracy przy albumie zaprosił światowej sławy muzyka, byłego członka supergrupy King Crimson – Gordona Haskella.

Owocem współpracy są dwa duety: „W Rio” oraz „Żywago”. Autorem angielskich tekstów do obydwu utworów jest sam Haskell. Album to płynne połączenie miękkich, ciepłych wokali z około jazzowymi aranżacjami i rozbudowanym instrumentarium. Płyta spełni oczekiwania zarówno wymagającej, dojrzałej publiczności, jak i osób, które cenią sobie ciepłe dźwięki i piękne, trafiające prosto w serce, teksty. Piotr Salata w swoich utworach z łatwością łączy wysmakowane jazzowe brzmienia z hipnotyzującym, swingującym wokalem. Na płycie usłyszymy czołówkę polskich instrumentalistów, m.in. Rafała Stępnia (instrumenty klawiszowe), Pawła Twardocha (perkusja) i Mirosława Wiśniewskiego (gitara basowa, kontrabas) i Wojciecha Mrozka (klarnet basowy). Singlem promującym wydawnictwo było „W Rio” (feat. Gordon Haskell).

 
źródło: Universal Music

05-comaComa – „2005 YU55” (Mystic Prod.)

„2005 YU55” to tytuł najnowszego albumu łódzkiej grupy COMA. Po pięciu latach od ostatniego wydawnictwa 7 października 2016 ukazuje się eksperymentalny koncept album, balansujący na granicy muzycznego audiobooka i klasycznego rockowego albumu. Jak zaznaczają twórcy płyty, tym razem ich uwaga skupiła się na warstwie tekstowej, która stanowi tutaj nadrzędną rolę. Szesnastoczęściowa historia jest opisem kryzysowych momentów życia Adama Polaka, głównego bohatera opowieści. Momentem zwrotnym w jego życiu jest czas nieoczywistego spotkania z planetoidą o nazwie „2005 YU55”. Wpływ jaki wywiera owo spotkanie jest bodźcem dla pogłębienia świadomości o własnym życiu i ukrytych mechanizmach, którym ono podlega.

Zaskoczyć może widoczna zmiana stylu zespołu, od brzmienia po ekspresję i sposób interpretacji. Płyta ukaże się w dwóch wersjach, wzbogacona o teksty i bonusy (okulary 3D) wersja „deluxe” w książkowym formacie wielkości DVD i tradycyjna, tańsza wersja CD, zawierająca muzykę i podstawowe informacje. Obydwie wersje będzie zdobiła okładka 3D.

 
źródło: Mystic Prod.

06-martinamMartina M – „Prozopopeja” (Fonobo / MTJ)

Martina M to wokalistka i songwriterka. Na koncie ma doskonale przyjętą EP’kę ‚Extended Play’, a także współpracę z takimi artystami jak Sokół i Pono, Afromental czy Ten Typ Mes. Wydana w 2011 roku EP’ka, będącą pierwszym poważnym krokiem w kierunku odnalezienia własnego brzmienia, to mini album zawierający 5 różnorodnych, anglojęzycznych utworów z pogranicza alternatywnego popu, r’n’b, elektroniki, a nawet rocka. Wyprodukowany został w studiu Otrabarwa przez Olka Kowalskiego (Czarny HiFi Banda, producenta ostatniej płyty Ani Dąbrowskiej) oraz Jana Szareckiego (Err Bits) i Piotra Adamczyka (Uncl). Z materiałem z tej płyty Martina wystąpiła na kilku istotnych koncertach, w tym w legendarnym londyńskim klubie ‚Proud’ w Camden. Pobyt w Londynie, gdzie Martina spędziła trzy lata studiując literaturę i sztukę włoską oraz francuską, miał silny wpływ na nowe kompozycje z nadchodzącego albumu długogrającego artystki – ‚Prozopopeja’. Pochodzą z niego single to ‚Bogowie’, ‚Mantra’ oraz ’ Koleżanko’.

Wszystkie utwory napisane zostały w języku polskim, a ich produkcją zajęli się: Janek Smoczyński (Kayah, Urszula Dudziak, Grażyna Auguścik), Bartek Królik i Marek Piotrowski tworzący duet producencki Plan B (Sistars, Agnieszka Chylińska, Natalia Kukulska), Michał Nocny i Piotr Pacak (Dust Plastic, Edyta Górniak) oraz Rafał Malicki (Mosqitoo, Boya Chile, Dziun, Marina).

 
źródło: Fonobo / MTJ

07-virginVirgin – „Choni” (Universal Music)

W 2007 roku drogi Dody i Tomka Luberta rozeszły się. Wokalistka rozpoczęła udaną karierę solową, w Pierwszy studyjny album Virgin od 11 lat! Doda i Tomek Lubert ponownie połączyli szyki najpierw w 2014 roku w Warszawie na krótki koncert akustyczny, by po kilkunastu miesiącach powrócić na dobre. Efektem jest czwarta studyjna płyta „Choni”.

Album „Choni” to 11 piosenek. Sześć z nich to utwory premierowe, reszta to wielkie hity Virgin, wśród których są „Dżaga”, „2 Bajki”, „Znak pokoju”, czy „Mam tylko Ciebie”.
Płytę promowała najpierw anglojęzyczna piosenka „Hard Heart”, która spodobała się samemu Slashowi, z którym Doda miała przyjemność wstąpić na scenie, gdy charyzmatyczny gitarzysta Guns N’Roses gościł w Polsce ze swoim solowym zespołem. Zespół Virgin nagrał również jej polską wersję, pod tytułem „Niebezpieczna kobieta”. Wydany na singlu kawałek promuje film Patryka Vegi pod tytułem „Pitbull. Niebezpieczne kobiety”.

Oprócz Dody i Tomka Luberta Virgin tworzą obecnie także: ceniony perkusista Piotr „Pniaq” Pniak (m.in. Proletaryat, Reni Jusis, Patrycja Markowska, Małgorzata Ostrowska) i basista Piotr Olszewski.

Przez siedem lat istnienia grupa Virgin nagrała trzy albumy, z których drugi – „Bimbo” (2004), zdobył szczyt listy OLIS i pokrył się złotem, a trzeci – „Ficca” (2005), także znalazł się na pierwszym miejscu notowania płyt w Polsce i uzyskał status podwójnej platyny. Z wymienionych tytułów pochodzą wielkie przeboje Virgin – „Dżaga”, „Nie zawiedź mnie”, „Kolejny raz”, „Szansa”, „Znak pokoju”, „2 bajki”, której trakcie nagrała dwie płyty („Diamond Bitch”, „7 pokus głównych” – obydwie uzyskały status platynowy), wystąpiła w filmie oraz licznych programach telewizyjnych. Stała się też jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskim show-biznesie. Z kolei Tomek założył zespoły Video i Volver, z którymi odniósł spore sukcesy. Nagrał też pierwszą solową płytę o wymownym tytule „Z miłości do muzyki”. W pochodzącej z niej piosence „Hej” zaśpiewała… Doda.

 
źródło: Universal Music

08-izesIzes – „Hello Wasteland” (Fonobo / MTJ)

Bezkompromisowość i autentyczność to najczęściej pojawiające się określenia na temat Izes. Nie dające się zaszufladkować kompozycje czerpiące z trip hopu oraz rocka i podkłady elektroniczne, wypełnione są elektryzującym wokalem, który przełamywany jest wysokimi tonami i szeptem. Artystka swoją twórczość opiera na pozornych sprzecznościach, które tworzą spójną i przemyślaną całość. Pierwszym singlem zapowiadającym nowe wydawnictwo artystki i doskonale oddającym charakter albumu jest utwór Aż do rana. W utworze możemy usłyszeć leniwie snujące się dźwięki przeplatane pulsującym basem. W singlu o buntowniczym nastawieniu, tak charakterystycznym dla artystki, odczytać można dysonans między delikatnym, zmysłowym wokalem a tekstem opowiadającym o nocnej grandzie. Słowa utworu, pojawiające się w nim muzyczne i liryczne sprzeczności, wpisują się w mroczną rzeczywistość zepsutego świata, o którym opowiada najnowszy album Izes. Do singla powstał wideoklip zrealizowany i zmontowany przez artystkę, nagrodzony na festiwalu Yach Film za najlepszy montaż filmowy. Ten utwór, jak i całe nadchodzące wydawnictwo, to zmysłowy wandalizm, któremu warto się poddać.

 
źródło: Fonobo / MTJ

09-jeremi_i_artur-sikorscyJeremi i Artur Sikorscy – „Odetchnij“ (My Music)

Półtora roku po premierze krążka „Otwórz się na świat“ Jeremi Sikorski wraca z nowym albumem, który niesie sporo nowości i zmian! „Odetchnij“ to płyta stworzona przez Jeremiego i Artur Sikorskich. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, bracia na tym krążku są już równouprawnieni! Zawartość albumu to piosenki Jeremiego, piosenki Artura oraz aż pięć duetów. Dzięki temu jest na niej tyle kolorów, ile zawierają charaktery obu artystów, a nagrany materiał zaskakuje dojrzałością ludzi mających dopiero 17 i 15 lat. Bracia zgodnie twierdzą: Chcemy aby każdy mógł odetchnąć naszą muzyką. Wziąć głęboki wdech i wcisnąć pauzę w pędzącej codzienności. Spojrzeć na świat bez stresu. Skupić się na chwili, drugim człowieku, samym sobie. Album “Odetchnij” to przepełniona pasją, starannie dopracowana dawka muzyki, która swoją energią zarazi nie tylko dotychczasowego, ale również nowego odbiorcę.

 
źródło: My Music

10-krzysztof-napiorkowskiKrzysztof Napiórkowski – „10 x Twardowski” (Universal Music)

Krzysztof Napiórkowski to autor trzech albumów solowych: „Introspekcja” (2008), „Drugi oddech” (2012) i „Ziemie obiecane” (2014), prezentowanych w rankingach najlepszych płyt i utworów. Jest także współtwórcą płyty „Granie Herberta” (2008). Twórczość Artysty wykorzystano m.in w filmie „Prezent” (reż. Dominika Długokęcka) oraz w serialu „Prawo Agaty” (TVN). Napiórkowski współpracował i nagrywał z wieloma znakomitymi muzykami, m.in. Anną Marią Jopek, Dorotą Miśkiewicz, Moniką Lidke, Grzegorzem Turnauem, Michałem Jurkiewiczem, Markiem Napiórkowskim czy Adamem Strugiem. Zdobył kilkanaście nagród na największych festiwalach twórczości studenckiej, m. in. na Spotkaniach Zamkowych w Olsztynie (2005), Poetyckiej Dolinie w Warszawie (2006) i wielu innych. Jego utwory wykonują m.in. Krzysztof Kiljański, Joanna Kondrat czy Hanna Banaszak. Krzysztof Napiórkowski za sprawą kolejnej płyty pt. „10 x Twardowski”, która zostanie wydana już 16 września 2016 roku udowadnia, że łagodna, relaksująca muzyka pisana poetyckim piórem może być nie tylko oryginalna, ale i do głębi poruszająca. Czwarty krążek kompozytora i wokalisty inspirowany jest twórczością jednego z najlepiej rozpoznawalnych polskich poetów – Jana Twardowskiego. W nagraniach wzięli udział m.in. Anna Maria Jopek oraz Adam Strug.

 
źródło: Universal Music

11-laki-lanŁąki Łan – „Syntonia” (Warner Music)

Po Łąkiłandzie i Armandzie, przychodzi czas na Syntonię.Energetyczna, radosna, inspirująca, budująca, tajemnicza. Elektroniczno organiczna. Humorystyczno mistyczna. Roztańczona jasnej mocy strona. Symfonia symbiozy. Muzyczna multiwitamina.
Moc! Energia! ENDORFINA!

Syntonia (gr. współbrzmienie) – sposób odnoszenia się do ludzi, charakteryzujący się chęcią do nawiązywania kontaktu emocjonalnego i poczuciem bliskości z nimi.

 
źródło: Warner Music

12-leniwiecLeniwiec – „Raj” (Mystic Prod.)

Ironiczny tytuł „Raj” zapowiada płytę, która przeniesie słuchaczy na ulice pełne demonstrantów (Chłopcy z Placu Broni), odsłoni układy i układziki (Moje miasto), pokaże niegrzeczną miłość (Miłość jak z horroru), zaprowadzi nas do getta warszawskiego (Edelman), w mroczne bramy miast (Raj), a nawet domu publicznego (Królowa nocy). Mimo wszystko będzie też pozytywie. Będziemy żegnać kumpla idącego do wojska (22 kolejki wódki), gasić nienawiść (Mandela), i chodzić po górach (Moje Karkonosze). „RAJ” to przebojowa mieszanka ostrego grania punkowego z klimatami ska, reggae i folk. Wartość płyty podnosi udział gości. Tym razem Leniwiec zaprosił Smalca (Gaga/Zielone Żabki), Jacka Stęszewskiego (Koniec Świata) oraz Nyla. Nie da się nie wspomnieć o doskonałych tekstach – za pióra chwycili Mucha, Jacek Stęszewski, Przemek Rozenek oraz włocławski poeta Paweł Jasiński.

 
źródło: Mystic Prod.

13-druga-szansa„Druga szansa”(składanka) (Warner Music)

„Druga Szansa” to hitowa produkcja stacji TVN. Co tydzień losy Moniki Boreckiej (Małgorzata Kożuchowska) śledzi wielomilionowa widownia. Serial to także historie młodych bohaterów Ksawerego Kryńskiego (Maciej Musiałowski) i Justyny Iwaniuk (Magdalena Berus). Ich serialowym losom towarzyszy wątek muzyczny.

Na ścieżce dźwiękowej do produkcji, znalazły się piosenki, które widzowie dobrze znają z kolejnych odcinków, ale też nowe piosenki w wykonaniu samych serialowych bohaterów.

Tracklista:
1. Bovska – Kaktus
2. Kayah feat. Justyna Iwaniuk – Testosteron
3. Dipol feat. Justyna Iwaniuk – Niecodzienny cud
4. Bovska – Póki czas
5. Ksawery Kryński – No Matter
6. Nina Iwaniuk – Amazing Grace
7. Bovska – Nie ogarniam
8. Ksawery Kryński – Melancholy
9. Justyna Iwaniuk feat. Ksawery Kryński – Vanishing Kings
10. Justyna Iwaniuk – Amazing Grace (piano version)
11. Bovska – Składak
12. Bovska – O no no
13. Bovska – Wyspy
14. Łukasz Targosz – Sprawy nieliryczne (instr.)
15. Dorota Kopka-Broniarz – uKołysanka
16. Łukasz Targosz – Sprawy liryczne (instr.)

„To ogromna radość, że dzięki serialowi kaktusa na głowie mam już nie tylko ja. Dziękuję za to Łukaszowi Targoszowi, który przedstawił Bovską Dorocie Kośmickiej-Gacke, producentce Drugiej Szansy i cieszę się że skradłam jej serce swoją muzyką. Dzięki serialowi moja muzyka może dotrzeć do szerokiego grona odbiorców, a piosenki zaczęły żyć drugim życiem, wraz z Moniką Borecką.”
Bovska

„Muzyka, która skradła mi serce. I już zawsze będzie mi bliska tak jak Monika Borecka, którą pokochałam jak siostrę. Wyjątkowa okazja do posłuchania pierwszych kompozycji młodych artystów Bovskiej, Maćka Musiałowskiego i Magdy Berus. Nie przegapcie!”
Małgorzata Kożuchowska

 
źródło: Warner Music

14-sylwia-przybyszSylwia Przybysz – „Tylko Raz” (My Music)

“Tylko Raz” to druga płyta w karierze młodej wokalistki Sylwii Przybysz, która dzięki naturalnemu urokowi i pozytywnej postawie zdobywa coraz więcej fanów. Na debiutanckim krążku pokazała, co gra w jej duszy, natomiast na drugiej płycie opowiedziała nam o swojej historii w walce o marzenia.

Jak sama Sylwia mówi: “Dzięki nowym kompozycjom chcę przekazać swoje emocje i przeżycia, które towarzyszą mi w codziennym życiu. A tytuł płyty “Tylko Raz” ma podkreślać, że tylko raz dostajemy daną szansę w życiu i to od nas zależy czy ją wykorzystamy czy zaprzepaścimy.“

 

 

źródło: My Music

15-half-lightHalf Light – „Elektrowstrząsy” (HRPP Records / Sonic Records)

„Elektrowstrząsy” to nowy, autorski album toruńskiej formacji electro-rockowej Half Light.

Płyta składa się z 12 utworów, których kompozytorami są Krzysztof Marciniak, Piotr Skrzypczyk i Krzysztof Janiszewski. Ten ostatni jest również autorem wszystkich tekstów, które swą wymową poruszają ważne tematy współczesnego, neurotycznego świata. Na albumie możemy również znaleźć kilka piosenek mówiących o miłości i pożądaniu. „Elektrowstrząsy” zostały nagrane w Domowym Studiu Pitera oraz w Eden Studio pod czujnym okiem Piotra Skrzypczyka i Darka Kowszewicza. Muzyka zawarta na płycie to kompendium elektronicznych brzmień jak i rockowego grania. „Elektrowstrząsy znów nadają tempo” – jak śpiewają muzycy zespołu, niech je nadają, bo to muzyka pod wysokim napięciem.
Wydawcą albumu jest toruńska wytwórnia HRPP Records.

 
źródło: HRPP Records / Sonic Records

 

Reklamy

Albumy Polska – część 5/2016

Wielkimi krokami zbliża się koniec roku 2016 i nadchodzi czas podsumowań muzycznych. Już w styczniu będzie kilka moich zestawień za 2016. Do tego czasu jeszcze sporo postów pojawi się na moim blogu, w tym i kolejne informacje o polskich płytach 😉 Oto kolejna dawka jakże wielobarwna 🙂

 

 

01-szymon_chodynieckiSzymon Chodyniecki – „Przeciwności” (Sony Music)

Z przepastnego i wciąż rosnącego zbioru szkiców Szymon wyselekcjonował kilkanaście najlepszych, które złożyły się na jego nadchodzący, debiutancki, autorski album. Prace nad materiałem trwały wiele miesięcy w różnych studiach – zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii. W międzyczasie Chodyniecki zaprezentował słuchaczom swoje nowe oblicze dzięki przebojowym singlom. Chociaż każdy ukazywał go w innej odsłonie, to wszystkie mogą się pochwalić milionowymi wyświetleniami na YouTube. Emocjonalny pop „Sam na sam” to jego największy, „platynowy” hit. A obok nich – nowoczesny, pełen werwy „Drogowskaz”, optymistyczno-taneczny „Z całych sił” i kameralno-liryczna impresja „Cicho”. Pod względem przebojowości album Chodynieckiego to prawdziwe kłopoty bogactwa. Są tu potencjalne szlagiery w stylu r&b („Pokaż mi”), akustyczne ballady („Chcę być”) czy ostrzejsze numery („Kod na sen”).

 
źródło: Sony Music

02-sexy-suicideSexy Suicide – „Intruder” (Fonografika)

Album „Intruder” to długo oczekiwany debiut synth-popowego duetu Sexy Suicide.

Ich muzyka jest mocno osadzona w stylistyce lat 80tych.Łączy w sobie ducha dekady klasycznego, zimno falowego electro, alternatywne industrialne brzmienia, z taneczną nowo romantyczną melancholią. Zespół tworzy charyzmatyczna i piękna Marika Tomczyk (wokal, teksty, linie, chórki) i mroczny, tajemniczy mistrz drugiego planu – Bartłomiej „Poldek” Salamon (muzyka, syntezatory, sampling, programowanie). Są oryginalni i bardzo zdeterminowani, aby muzyka electro wyszła poza ramy zamkniętych imprez i mrocznych klubów.

 

źródło: Fonografika

03-feelFeel – „The Best” (Warner Music)

Wyjątkowa płyta zespołu Feel wydana w ramach obchodów X-lecia istnienia grupy już w sprzedaży, dostępna jest w sklepach w całym kraju oraz w serwisach digitalnych. Po raz pierwszy na jednym krążku usłyszeć można największe przeboje tej zasłużonej dla polskiej muzyki formacji. Wszystkie utwory nagrane zostały na nowo w odświeżonych aranżacjach. Ponadto na „The Best” znaleźć można premierowe piosenki, niewydane wcześniej na żadnym albumie, w tym hit lata 2016 „Swoje szczęście znam”, który uzyskał status Złotego Singla.

 
źródło: Warner Music

04-alicja-majewskaAlicja Majewska – „Wszystko może się stać” (Sony Music)

Alicja Majewska, jeden z najpiękniejszych głosów polskiej piosenki, po dziewiętnastu latach przerwy wydaje płytę z premierowymi utworami, zatytułowaną: „Wszystko może się stać”. Dlaczego wcześniej się na to nie zdecydowała? Ma duży repertuar, więc koncertowała, śpiewała swoje przeboje, oratoria i muzykę sakralną, odnosiła wielkie sukcesy na festiwalach opolskich w koncertach wspomnieniowych. Te ostatnie sprawiły, że fani zaczęli domagać się nowych piosenek, zwłaszcza, że artystka, mimo upływu lat, jest w coraz lepszej formie wokalnej. I oto są nowe piosenki Majewskiej! To płyta, która wzrusza, bawi, a czasami wręcz skłania do zastanowienia się nad życiem. Ale nie bójmy się tego, jeśli piosenki skłaniają do myślenia, a nie ma w nich taniej dydaktyki, to wspaniale. Alicja Majewska od swego solowego debiutu – piosenką „Bywają takie dni” z tekstem Ireneusza Iredyńskiego – zawsze śpiewała „o czymś”. I od prawie zawsze współpracowała z Włodzimierzem Korczem, znakomitym pianistą, który towarzyszy jej na koncertach. I kompozytorem jej największych przebojów. Tak jest i tym razem, napisał dla niej, na tę płytę, wszystkie piosenki. Jego melodyjna i emocjonalna muzyka doskonale współgra z tekstami, które stworzyli wybitni autorzy, poeci i satyrycy, m.in. : Marek Groński, Jacek Cygan, Artur Andrus, Andrzej Sikorowski. Powstały piękne i mądre piosenki. Czy któraś z nich zostanie hitem na miarę utworu „Jeszcze się tam żagiel bieli”, który jest znakiem firmowym Alicji Majewskiej? Tego nie wiemy, ale moc jest. Moc liryczno-dramatycznej Majewskiej, mądrego słowa i pięknej muzyki Korcza.

 
źródło: Sony Music

05-sylwia-grzeszczakSylwia Grzeszczak – „Tamta dziewczyna” (Gorgo Music / Warner Music)

Od wydania albumu „Komponując siebie”, minęły trzy lata. W tym czasie Sylwa zagrała mnóstwo koncertów oraz skupiła się na nagraniu płyty. Wydawnictwo „Tamta dziewczyna” to trzeci solowy album Sylwii Grzeszczak. 12 piosenek, wśród których znajduje się tytułowa „Tamta dziewczyna” oraz najnowszy singiel – „Bezdroża”, wykonany wspólnie z Mateuszem Ziółko – piosenka wyjątkowa, gdyż powstała jak Sylwia miała 15 lat. Trasa koncertowa Sylwii potrwa do grudnia. Artystka na koncertach wykonuje największe przeboje oraz piosenki z nowej płyty. Publiczność jest Sylwii wierna od lat – koncerty cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

Sylwia Grzeszczak wokalistka, kompozytor, autorka tekstów… jednym słowem człowiek orkiestra… szerszej publiczności dała się poznać poprzez współprace z Liberem i niezwykły duet – połączenie młodzieńczej siły i doświadczenia, pięknego śpiewu i gry na fortepianie z elektryzującym rapem, który kolejny rok z rzędu podbija serca fanów w całej Polsce.

 
źródło: Gorgo Music / Warner Music

06-olga_szomanskaOlga Szomańska – „W duetach” (MTJ)

Minęło już jedenaście lat od czasu, kiedy cała Polska śpiewała i klaskała „Niech mówią, że to nie jest miłość” – wielki przebój Piotra Rubika i Zbigniewa Książka zaśpiewany przez Olgę w duecie z Przemysławem Brannym. Piosenka zdobyła wówczas wszystkie najważniejsze polskie nagrody muzyczne: Super Jedynkę KFPP w Opolu, I nagrodę „Top Trendy Festiwal” w Sopocie oraz tytuł „Przeboju Lata z Jedynką”, a koncertowa płyta z oratorium „Tu Es Petrus” w krótkim czasie pokryła się podwójną platyną. Album „w Duetach” to przekrojowa płyta Olgi zawierająca dwanaście wyjątkowych duetów wokalnych, nagranych na przestrzeni tych lat m.in. z Januszem Radkiem, Krzysztofem Kiljańskim, Maciejem Silskim, Michałem Rudasiem do niezwykle różnych projektów muzycznych. Od ścieżki dźwiękowej filmu „Idealny facet dla mojej dziewczyny”, przez widowisko „Krzyżacy rock-opera”, aż do spektaklu „Oku-la-la-ry” oraz mszę gospelową „Missa Gospel’s op.2”.

Na płycie znalazło się również premierowe nagranie z Mateuszem Ziółko oraz utwór singlowy „Przecież wszystko mamy”, nagrany razem z Maciejem Miecznikowskim, zapowiadający ich autorską płytę „To jednak miłość”, której premiera zaplanowana jest na wiosnę 2017 roku.

Olga Szomańska to wokalistka, aktorka, laureatka Super Jedynki KFPP w Opolu oraz I nagrody Sopot TOP Trendy Festiwal za piosenkę „Niech mówią, że to nie jest miłość” (z oratorium „Tu Es Petrus”). Ma na swoim koncie liczne role w spektaklach dramatycznych i musicalach m.in. „Kwiaty we włosach”, „Krzyżacy rock-opera”, „Legalna blondynka”, „Zakonnica w przebraniu”. Znana szerszej publiczności jako Marzenka z serialu „M jak Miłość”. Finalistka VI edycji programu „Twoja twarz brzmi znajomo”.

 
źródło: MTJ

07-limboski_w-trawieLimboski – „W trawie. I inne jeszcze młode” (Sony Music)

W czasach perfekcyjnie sformatowanej i nienagannie wyprodukowanej muzyki rozrywkowej niewielu wykonawców ma do zaoferowania coś swojego – oryginalny pomysł na wypowiedź autorską. Dlatego na wagę złota są postaci, które podążają swoją ścieżką i nie boją się artystycznego ryzyka. Jedną z nich jest właśnie Limboski, aktywny na naszej alternatywnej scenie od kilku lat, a teraz wypływający na szerokie wody rynku fonograficznego. O sobie mówi, że w młodości planował zostać pisarzem, a książki inspirowały go bardziej od piosenek. Jednak po przygodzie z teatrologią podjął studia jazzowe, a ostatecznie postanowił wyrażać się poprzez medium dźwiękowe. Tym niemniej błyskotliwa warstwa literacka pozostała wielkim atutem jego twórczości – zarówno w polskojęzycznej, jak i anglojęzycznej odsłonie. Naprawdę nazywa się Michał Augustyniak i twierdzi, że jest obieżyświatem. Łatkę urzędowego tułacza polskiej muzyki niezależnej zapewniły mu nieustanne podróże – przesiadywał w Egipcie, w Berlinie, w Lizbonie oraz w Indiach, gdzie podjął naukę gry na niezwykle trudnym do opanowania instrumencie, jakim jest starodawny sitar. A jednak zawsze wracał do Krakowa, co jakoś pasuje do jego niepokornej duszy barda. Limboski najlepiej odnajduje się właśnie w konwencji śpiewaka z gitarą – wyrasta z amerykańskich źródeł piosenki rockowej. Jako miłośnik analogowego sposobu nagrywania doskonale zgłębił korzenie bluesa i folku, a obecnie rozwija te inspiracje poszukiwaniu własnego stylu. Płyta Limboskiego zawiera esencję jego dotychczasowej twórczości po polsku oraz kilka nowych utworów. Podstawą jest dziesięć charakterystycznych pieśni wybranych z dotychczasowej dyskografii Michała, która składa się z sześciu solowych albumów. Jednak wielką atrakcją materiału są utwory, których próżno szukać na poprzednich wydawnictwach. Chwytliwe „Wesołe rozmowy z otchłanią”, prowokacyjne „Ja nie boję się śmierci” ubarwione uroczym cytatem z „Dark Side of the Moon” Pink Floyd i bujające w rytmie reggae pełne nadziei motto „Nie poddawaj się” to perełki w dorobku Limboskiego. Fani znajdą tu także znane z emisji w radiowej Trójce, nigdy wcześniej niepublikowane nagrania „Świat to kwiat” i „W trawie”. Kto śledzi charyzmatyczne głosy na rodzimej scenie, powinien uważnie się wsłuchać.

 
źródło: Sony Music

08-pawel-rosakPaweł Rosak – „Who knows” (MJM Music PL)

„Who Knows” Pawła Rosaka to album z klasą. Elegancki, zrealizowany z niespotykaną atencją dla szczegółu, a przy tym bezpretensjonalny i zmysłowy. Tu brzmienia vintage przeplatają się z nowoczesnością. Album jest kwintesencją bogatego życia jego twórcy; jego kulturowych, duchowych i muzycznych doświadczeń oraz fascynacji. To wielowymiarowa podróż w świat muzyki bez geograficznych granic. Paweł Rosak, wokalista, kompozytor, autor tekstów, muzyk a zarazem producent w jednej osobie, tworzył m.in. u boku takich znakomitości jak: szkocki mistrz Gerry Rafferty, gwiazda soulu i mentor artysty Ben.E.King, czy legenda bossanovy i jazzu – Oscar Castro Neves. W wyniku tej współpracy powstał jego własny język muzyczny będący mariażem smooth jazzu, bossanovy oraz muzyki świata okraszonej smaczkami soulu, flamenco i popu. Album nagrany w kilku krajach składa się wyłącznie z autorskich tekstów, kompozycji oraz aranżacji, a wokaliście towarzyszy imponująca plejada gwiazd a wśród nich: pochodzący z Brazylii, wyżej wymieniony, Oscar Castro Neves; wirtuoz saksofonu z Kalifornii – Gary Meek, ceniona na całym świecie polska wokalistka jazzowa – Anna Maria Jopek; brytyjski mistrz gitary – Hugh Burns, czy urodzony na Kubie, parokrotny zdobywca nagrody Grammy, trębacz i multiinstrumentalista – Lulo Perez.

 
źródło: MJM Music PL

09-krzysztof-zalewskiKrzysztof Zalewski – „Złoto” (Kayax Prod.)

„Złoto” jest na pewno najbardziej osobistą, a zarazem najbardziej przystępną i przebojową płytą Krzysztofa Zalewskiego. To taki materiał, który skupia w sobie wszystkie jego dotychczasowe doświadczenia, jako wokalisty, multiinstrumentalisty, kompozytora i tekściarza. Taki album, na który czekali wszyscy fani jego talentu.

 
źródło: Kayax Prod.

10-riversideRiverside – „Eye Of The Soundscape” (Mystic Prod.)

Nowy album Riverside, pierwszy instrumentalny, będący kompilacją utworów z lat 2007-2015, oraz nowych, nagranych na początku 2016. Materiał będzie nosił tytuł „Eye Of The Soundscape”. O kulisach powstania „EOTS” mówi Mariusz Duda: „Czułem, że szósty album Riverside – ”Love, Fear and the Time Machine” będzie być może ostatnim rozdziałem pewnej historii. Że następne płyty mogą mieć już inne brzmienie, inny charakter… Nasze trzy ostatnie albumy nazwałem nieoficjalnie „trylogią tłumu”. Tytuł kolejnego zawsze zwiększał się o jedno słowo – cztery, pięć, sześć. Sześć to już wystarczająco długi tytuł, pomyślałem, taki na koniec… Przed rozpoczęciem nowego rozdania, być może „nowej trylogii”, zamarzył mi się jeszcze jeden album, taki uzupełniający. Taki pomiędzy. Taki, jaki zawsze chcieliśmy nagrać. To nie byłaby tylko nowa muzyka, ale w naszym przypadku i w takim zestawieniu byłaby to na pewno nowa jakość, bo takiej płyty jeszcze nie mieliśmy. Nazbierało nam się tego wszystkiego przez lata, zwykle pojawiało się na bonusowych dyskach. Wiem, że niektórzy słuchacze nawet do dzisiaj nie dotarli do tych dźwięków i nie zdają sobie sprawy, że Riverside praktycznie od początku istnienia eksperymentuje z ambientem i progresywną elektroniką. A to przecież część naszego muzycznego DNA. Postanowiliśmy, że zrobimy kompilację wszystkich naszych instrumentalnych i ambientowych utworów i wydamy je w tym roku jako pełnoprawne wydawnictwo. Niektóre zmiksujemy ponownie, żeby lepiej brzmiały, przede wszystkim jednak dodamy zupełnie nowe kompozycje. Zamknęliśmy się na początku roku w studiu i zaczęliśmy komponować. Pracowaliśmy z uśmiechami na twarzy i autentyczną „podjarką”, wiedząc, że tym razem nie szykuje nam się jakiś kolejny bonus czy dodatek do czegoś „większego”, tylko pełnoprawny album właśnie z taką muzyką – pełną przestrzeni, transu, melodii i dużej dawki elektroniki. Jeszcze dzień wcześniej dostałem SMS-a od Grudnia: „Naprawdę nie mogę się doczekać tej płyty, zawsze marzyłem, żeby Riverside wydało właśnie taki album”. Skończył się pewien rozdział naszej historii. Album nabiera w tej chwili zupełnie innego znaczenia. To ostatnia płyta nagrana z Grudniem. Ostatnia wspólna podróż. Nie mogło być więc innej dedykacji niż ta, która znajdzie się na tej płycie”.

Album „Eye Of The Soundscape” ukazał się 21 października i jest dostępny w wersji 2CD Mediabook i 3LP. Twórcą szaty graficznej jest współpracujący z zespołem amerykański grafik Travis Smith (Opeth, Katatonia). Warto pamiętać, że 22 lipca swoją premierę miała też nowa wersja albumu „Love, Fear and the Time Machine” – pierwsze w historii zespołu wydawnictwo 5.1 surround, które jest już dostępne na rynku.

 
źródło: Mystic Prod.

11-organekØRGANEK – „Czarna Madonna” (Mystic Prod.)

Album „Czarna Madonna”(premiera: 4.11.2016 r.) to z jednej strony kontynuacja platynowego debiutu p.t. „Głupi”, a z drugiej niezaprzeczalny krok w przód. ØRGANEK cytuje gatunki, konwencje i klisze, które zbudowały muzykę XX wieku ale też i całą zachodnią popkulturę, z której ona wyrasta. Tym razem jednak wszystko brzmi nowocześniej dzięki bardziej złożonej produkcji oraz współcześniejszym odniesieniom do tak odległych stylistyk jak punk czy country. W warstwie tekstowej Organek zdaje się dotykać najgłębszych pokładów swojej wrażliwości, czego dowodem jest chociażby utwór tytułowy nowego albumu formacji ØRGANEK.

 
źródło: Mystic Prod.

12-sikorowscySikorowscy – „Okno na Planty” (Warner Music)

„Okno na Planty“ to kolejna autorska płyta Andrzeja Sikorowskiego. Lider zespołu Pod Budą od wielu lat nagrywa samodzielnie ze swoją córką Mają i tak jest w przypadku ostatniego krążka. To 14 premierowych melodyjnych piosenek utrzymanych w akustycznych gitarowych klimatach z istotnymi tekstami o naszej codzienności. To śpiewanie z puentą, morałem, przesłaniem, liryczne w przypadku „Kołysanki dla Róży“, ironiczne w „Pani Zosi“, pastiszowe i z przymrużeniem oka w „Taakiej rybie“ lub w „Idolu z brodą“. To opowieść o ulicy, rodzinie, rzeczywistości od której nie sposób umknąć. To jednocześnie ostatnie fonograficzne dokonanie artysty, któremu nigdy nie marzyła się kariera estradowych matuzalemów. Zwłaszcza, że głos Mai na tej płycie pozwala mu sądzić, iż o wokalną schedę może być spokojny. Album promuje piosenka tytułowa Okno na Planty. To osobiste spojrzenie na Kraków widziane z mieszkania autora. Andrzej Sikorowski urodził się w tym mieście podobnie jak jego ojciec, dziadek i pradziadek. Ma powody by uważać, że Planty, hejnał mariacki czy Sukiennice to prywatny kawałek świata i nieustająca inspiracja artystyczna.

 
źródło: Warner Music

13-buslavBuslav – „Buslav” (Warner Music)

Długo oczekiwany debiutancki album Buslava ujrzał światło dzienne, krążek zatytułowany po prostu ‘Buslav’. W dniu sklepowej premiery w sieci pojawiła się również live sesja zrealizowana do trzeciego singla z płyty, utworu ‘Tysiąc’. Ta jedna z dwóch polskojęzycznych piosenek na płycie już wkrótce zostanie zobrazowana teledyskiem wg. pomysłu i w reżyserii Dawida Ogrodnika. Buslav – multiinstrumentalista, kompozytor i twórca tekstów. Mając wieloletnie oraz międzynarodowe doświadczenie jako muzyk sesyjny (m.in. członek house-bandu Cheryl Pepsii Riley w Vilage Underground wNYC) postanowił wydać swój pierwszy album solowy. Prostota formy prowadzi tu bezpośrednio do istotyporuszanych treści. Buslav to projekt odwagi przekroczenia osobistych granic. To opowieść o emocjach, ludzkiejciekawości i doświadczeniach – ujętych w dźwięk.

 
źródło: Warner Music

14-agnieszka-chylinskaAgnieszka Chylińska – „Forever Child” (Warner Music)

Bez zapowiedzi, bez singli przed premierą krążka. Z dnia na dzień, zaskakując wszystkich słuchaczy Agnieszka Chylińska wypuszcza swój nowy album, a wraz z nim teledysk. Nowa płyta to muzyczny powrót po siedmiu latach przerwy. ‚Forever Child’ to zaskakująca i nieoczywista wypowiedź artystki, której twórczość zawsze cechowało przez Nią samą ukute hasło: ‚nigdy taka sama’. Tym razem Agnieszka Chylińska postanowiła połączyć i zintegrować ‚pod jednym dachem’ rockową siłę swojego nietuzinkowego głosu z nowoczesnym brzmieniem. Zwracając się muzycznie w stronę swoich początków artystka zaprasza nas w niezwykłą podróż.’Forever Child’ to ukłon w stronę wszystkiego co najpiękniejsze w najbardziej wyrazistych stylach muzycznych. Wyrazistych jak sama Agnieszka, która nieprzerwanie od dwudziestu lat zachwyca publiczność swoją konsekwencją w byciu ‚nigdy taką samą’.

 
źródło: Warner Music

15-ewelina-lisowskaEwelina Lisowska – „Ponad wszystko” (Universal Music)

Album Eweliny Lisowskiej jest jak mówi artystka – „najbardziej osobistym albumem w jej karierze”. Nigdy dotąd nie słyszeliśmy Eweliny tak szczerej i otwarcie mówiącej o swoich obawach, lękach i nadziejach… W jednym z utworów możemy usłyszeć akordeon Czesława Mozila, który występuje na płycie jako gość specjalny. Za produkcje płyty odpowiedzialni są: Jakub Mańkowski i Damian Ukeje. Druga płyta zawiera ostatnie single radiowe (w tym superhit Prosta Sprawa, również w remiksie) i bonusy przygotowane przez Ewelinę z myślą o swoich fanach.

 
źródło: Universal Music

Albumy Polska – część 4/2016

Ta dammm 🙂 I kolejna porcja informacji o polskich albumach ode mnie, których premiery miały miejsce nie tylko w trzecim kwartale 2016, ale także już w ostatnich trzech miesiącach 🙂 Musze przyznać, że jest z roku na rok coraz lepiej na naszym rynku wydawniczym. Szału nie ma, no ale jest widoczny progres – zwłaszcza jeżeli chodzi o np. brzmienia, aranżacje. Ciąg dalszy informacji już niebawem 🙂

 

 

01-bownikBownik – „Bownik” (Kayax Prod.)

Na debiutanckim albumie zespołu Bownik znalazło się siedem utworów, za produkcję których odpowiedzialny jest Envee. Zespół BOWNIK to trzech warszawskich muzyków, Michał Bownik, Adam Półtorak I Andrzej Siwoń znanych wcześniej jako Control the Weather. Trochę dla żartu, trochę z przekory, kategoryzują swoją twórczość jako vegan disco. Z całą pewnością można powiedzieć, że reprezentują szeroko pojętą scenę alternatywną. Trudno jest jednak precyzyjnie określić ich gatunkową przynależność, gdyż przez cały okres swojego istnienia śmiało eksperymentują, ślizgając się po gatunkach, stylach i formach. Rok 2015 zakończyli z tytułem Polskiego Artysty Roku przyznanym przez portal Tak Dużo Dobrej Muzyki. Jeszcze przed premierą pierwszego oficjalnego wydawnictwa Bownik zagrali na dwóch festiwalach: Soundrive w Gdansku i Behind The Trees w Mysłowicach.

 
źródło: Kayax Prod.

02-damian-ukejeUkeje – „Uzo” (Universal Music)

Damian Ukeje w 2011 roku wygrał program The Voice Of Poland. Rok później wydał swój debiutancki album, zatytułowany po prostu Ukeje. W 2013 otrzymał nominację do nagrody Fryderyk w kategorii Debiut Roku. Ma za sobą koncerty w największych miastach w Polsce, trasę z zespołem Coma oraz udział we wszystkich największych festiwalach. Pomysły na drugą płytę powstały w zaledwie w 3 tygodnie, na co bez wątpienia wpływ miało wyjątkowe muzyczne porozumienie, jakie łączy Ukeje i producenta Kubę Mańkowskiego. Album był nagrywany pod koniec 2015 i początku 2016 roku w w Gdyni, w studiu Sounds Great Promotion. Trochę trudno jest mi określić dokładny kierunek, w którym podąża twórczość Ukeje na nowej płycie. Nie sposób tego zaszufladkować, muzyka jest wielowarstwowa i zróżnicowana – komentuje artysta. Cały album dotyka spraw ważnych i prawdziwych, a każdy odbierze go po swojemu poprzez własną wrażliwość. Oprócz Damiana, teksty na nową przygotowali również Sarsa, Zofia Jaworowska oraz Piotr Rogucki. Płyta nagrywana była pod koniec 2015 i początku 2016 roku. Pierwszym singlem zapowiadającym nową płytę jest utwór „Film”, właśnie z tekstem wspomnianego Piotra Roguckiego.

Jeszcze kilka lat temu moim marzeniem było spotkanie osobiste z Comą, a dziś singiel promujący drugi album UKEJE, uskrzydla tekst napisany przez Piotra. Z Piotrkiem wszystko zdarzyło się nagle. Poznaliśmy się dwa lata temu podczas wspólnej trasy koncertowej. Zawsze chciałem z nim podziałać muzycznie i proszę!  Byłem ciekaw jak odbierze nowe dźwięki Ukeje, ale nie spodziewałem się, że tak mu się spodoba. Od słowa do słowa padł temat napisania tekstu. Dużo rozmawialiśmy o kierunku i wrażliwości muzycznej. I trafił.
Jak napisał sam Piotr: „masz tu i kawałek Szczecina, i stan spełnienia i dystansu do rzeczywistości; poczucie szczęścia i równowagę i smutek. To ciepły, szczery tekst o unikalnej chwili objawionego szczęścia że wszystko jest na swoim miejscu – tak jak sugerowałeś, ale po mojemu „.

Tytuł albumu„ỤZỌ” pochodzi z języka nigeryjskiego, a dokładnie z dialektu Igbo i oznacza „Drogę”. Cała płyta opisuje podróż przez różne aspekty życia, wewnętrzne przemiany, a wykorzystanie nazwy w rodzimym języku ojca artysty jest pięknym podsumowaniem przebytej drogi…

 
źródło: Universal Music

03-dawid-podsiadboDawid Podsiadło – „Annoyance & Disappointment 2.0” (Sony Music)

Dawid Podsiadło nie zwalnia. Wydany w listopadzie ub.r album „Annoyance and Disappointment” ma już status podwójnej platyny i wciąż utrzymuje się w zestawieniu najlepiej sprzedających się płyt w Polsce, a singel „W dobrą stronę” jest diamentowy. Na wiosenną trasę koncertową wyprzedało się błyskawicznie prawie 20 tys. biletów jeszcze przed pierwszym występem. Trasa jesienna, zaplanowana od 22 października (19 koncertów!), jest już także w dużej części wyprzedana. Młody Artysta został też doceniony przez Akademię ZPAV która przyznała trzy nominacje za album, utwór oraz teledysk roku. Dwupłytowa reedycja płyty zawiera 5 piosenek z wersji deluxe, 3 zupełnie nowe utwory, w tym duet z Julią Pietruchą, 6 remixów czołówki polskich twórców gatunku i nową wersję „Nieznajomego” z debiutanckiej płyty.

 
źródło Sony Music

04-krokiKroki – „Stairs” (Kayax Prod.)

Kroki to wypadkowa trzech muzycznych światów. Zespół tworzą producent Szatt, wokalista Jaq Merner, i basista Paweł Stachowiak. Inspiracje muzyczne czerpią z jazzu, soulu, indie rocka, a to wszystko okraszone jest eksperymentalną elektroniką i charakterystycznym głosem frontmana. Mimo tak szerokich muzycznych wpływów, Kroki stworzyły spójną brzmieniowo całość, a ich debiutancki materiał to przykład na to czym zaowocować może spotkanie trzech artystycznych indywidualności. Epka Stairs zachwyca brzmieniami, harmoniami i emocjami. To siedem utworów, wśród których są nastrojowe, melancholijne piosenki, ale także mocniejsze, taneczne kompozycje. Kroki zwróciły na siebie uwagę świetną sesją live nagraną dla cyklu Sofar, a ich występ jest jednym z najpopularniejszych pośród polskich wykonawców. Kolejnym ważnym wydarzeniem dla zespołu był występ na tegorocznej edycji Spring Break w Poznaniu – jego efektem jest podpisanie kontraktu wydawniczego z Kayaxem. Premiera 14 października 2016 roku.

 
źródło: Kayax Prod.

05-krzysztof-krawczyk-okbadkaKrzysztof Krawczyk – „Duety” (Sony Music)

Krzysztof Krawczyk w swojej trwającej już ponad 50 lat karierze muzycznej stworzył wiele wspaniałych duetowych kreacji, m.in. „Trudno tak” z Edytą Bartosiewicz, „Lekarze dusz” z Muńkiem Staszczykiem, czy „Przytul mnie życie” z Andrzejem Piasecznym.
„Duety” to wyjątkowy album na którym znajdą się wszystkie znane już przeboje oraz pięć premierowych utworów zaśpiewanych z Anią Dąbrowską, Katarzyną Nosowską, Maciejem Maleńczukiem, Urszulą oraz Wojciechem Kordą.

1.Katarzyna Nosowska / Bezsenni
2.Maciej Maleńczuk / Każdy dziad
3.Ania Dąbrowska / On ciągle walczył
4.Andrzej Piaseczny / Przytul mnie życie
5.Edyta Bartosiewicz / Trudno tak (razem być nam ze sobą)
6.Muniek Staszczyk / Lekarze dusz
7.Ras Luta / Pół wieku człowieku
8.Wojciech Korda / Mam dla siebie miasto
9.Norbi / Piękny dzień
10.Daniel Olbrychski / Z kobietami to różnie bywało
Bonus:
11.Urszula / Noc nie przyszła pod mój dach
12.Eleni / Witamy Ciebie gwiazdko na niebie

 
źródło: Sony Music

06-cleoCleo – „Bastet” (Universal Music)

„Bastet” to drugi album w dorobku CLEO, po sukcesie multiplatynowej HIPER/CHIMERY. Jak zawsze w przypadku CLEO płyta jest odważną eskapadą poza bezpieczne ramki muzycznych gatunków. Od ballad poprzez housowe produkcje, aż do nizin trapowych basów. CLEO udowadnia że bawi się muzyką, nie bojąc się przy tym wymykać z ram do których przyzwyczajony jest słuchacz.
„Bastet” to płyta subtelna i delikatna jak skóra Nefretete, a jednocześnie drapieżna i zmienna jak pogoda Sahary. Materiał muzyczny, wideo jak i samo wydanie płyty przygotowane jest jak zwykle z dużym rozmachem. Tym razem reinkarnacja egipskiej bogini kotów zaprezentuje się solowo.

 
źródło: Universal Music

07-new-messageNew Message – „Przestrzenie” (MJM Music PL)

New Message powstał w 2013 roku z inicjatywy wokalisty Przemysława Szczotko, gitarzysty kubańskiego pochodzenia Stanisława Żaczka oraz perkusjonalisty Stanisława Zimniewicza. Poznali się w 2002 roku na studiach muzycznych Wydziału Artystycznego w Zielonej Górze. Szczotko i Żaczek przez kilka lat związani byli z zespołem Street of Sound, gdzie byli współtwórcami utworów. Wraz z SoS wystąpili w Konkursie Debiutów Opolskich. W tym czasie Zimniewicz był członkiem zespołu Palisounder. Grupa tworzyła muzykę folkową z domieszką jazzu, muzyki klasycznej i irlandzkiej. W roku 2010 Szczotko wystąpił w finale programu muzycznego „Śpiewaj i walcz” transmitowanego przez TVP2. Żaczek i Zimniewicz zafascynowali muzyką kubańską współtworzyli zespół Latin Jumpers. W styczniu 2013 roku muzycy połączyli swoje siły i kierunki muzyczne pod nazwą New Message. Od tego czasu zaczęła się intensywna praca nad stylistyką, czemu służyło poszukiwanie nowych instrumentów i nowego brzmienia. Obecnie muzyka New Message, to szeroko rozumiany pop z elementami world music. W przeciągu ostatniego roku zespół wiele koncertował w Polsce zdobywając serca fanów. Praca nad albumem owocowała wieloma wydarzeniami. Najważniejszym z nich było zaproszenie do współpracy Bartka Wilka (perkusja), który dołączył na stałe do składu. Do niedawna muzyk udzielał się w zespole Krzysztofa „Jary” Jaryczewskiego – Exces. Największym motorem zespołu stała się przyjaźń, która pomogła połączyć cztery różne światy i spojrzenia na muzykę, czego efektem są znakomite kompozycje oparte na „zdyscyplinowanych” motywach i tematach muzycznych. Wszystko to zawieszone jest w przestrzeni barw i starannie ułożonych partii instrumentalnych.

 
źródło: MJM Music PL

08-cugowscy_albumCugowscy – „Zaklęty Krąg” (Sony Music)

Dwa lata temu, świętując jubileusz czterdziestolecia, Budka Suflera żegnała się ze swoją publicznością. I to właśnie w tamtym czasie, gdy wśród gości wspierających rockowych weteranów podczas pożegnalnej, jubileuszowej trasy pojawili się także Piotr i Wojtek Cugowski, narodził się pomysł szerszej współpracy synów z ojcem, Krzysztofem Cugowskim. W 2015 rozpoczęli regularną działalność koncertową, zaś wraz z początkiem tego roku trio rozpoczęło pracę nad Zaklętym kręgiem, pierwszą wspólną płytą z premierowym materiałem. Trzon zespołu towarzyszącego stanowią znani z zespołu Bracia: gitarzysta Jarosław Chilkiewicz, basista Tomasz Gołąb oraz perkusista Bartek Pawlus, których na instrumentach klawiszowych i perkusyjnych wspomagał pełniący obowiązki współproducenta płyty Marcin Trojanowicz. Wiele lat dochodziliśmy do tego, aby mieć ten skład, takich muzyków, więc to było naturalne, że oni wzięli udział w nagraniach – komentuje Wojtek. Na płycie pojawia się jednak także szereg gości. W hythm’n’bluesowych utworach Mercedes Blue i Weź moją duszę zagrała sekcja dęta. Sięgnęliśmy po najlepszych, jacy są w naszym kraju czyli Mariusza Mielczarka i jego sekcję – mówi Wojtek. Wojtek Olszak rozpisał partytury. Z kolei Krzysztof dodaje: Ponieważ ja mam większe doświadczenia z sekcją dętą niż moi synowie, na początku podchodziłem sceptycznie do nagrywania tego przez polskich muzyków. Ale jak koledzy przysłali pierwsze próbki uznałem: „to jest dobre”. W utworach Wszyscy na jednego i Mam to dla ciebie można usłyszeć organy Hammonda w wykonaniu Tomasza Zienia, zaś w kończącej album kompozycji Spragnieni pojawił się również kwartet smyczkowy The Summer String Quartet. Do tego, w finale wspomnianej kompozycji słyszymy wyjątkowe solo gościa specjalnego czyli samego Michała Urbaniaka. Znam tylko jednego skrzypka, który potrafi grać na skrzypcach elektrycznych – komentuje wybór Krzysztof. Jest nim właśnie Michał Urbaniak.

Album promował utwór tytułowy, który już w maju trio zaprezentowało podczas koncertu Polsat SuperHit Festiwal 2016 w Operze Leśnej w Sopocie. Piosenka Zaklęty krąg pokazuje jak duży przebojowo-komercyjny potencjał drzemie w utworach zawartych na albumie. Zawsze lubiliśmy melodie i to jest najbardziej melodyjny utwór na płycie – podkreśla Wojtek. Głównymi autorami tekstów na płytę są znani już ze współpracy z Braćmi Jerzy Szela Stankiewicz i Wojciech Byrski. Jurek zna nas od trzydziestu lat, więc wie jacy jesteśmy i wie co zrobić, aby dany tekst był ciekawszy – mówi Piotr i dodaje: Z kolei Wojtek Byrski pisał do utworów bardziej rockowych, bardziej melodyjnych, bo wiedzieliśmy, że jest w tym świetny. Jeden tekst na płytę dostarczył także Adam Sikorski, autor który przed laty napisał dla Budki Suflera tak niezapomniane teksty jak Sen o dolinie, Cień wielkiej góry czy Jest taki samotny dom. W napisanym przez niego utworze Znów pora w drogę, można także usłyszeć głos jeszcze jednego członka rodziny, Krzysztofa Cugowskiego Jr. Uznaliśmy, że ponieważ jest to płyta sygnowana nazwą Cugowscy, to mój najmłodszy syn także powinien wziąć w tym udział – tłumaczy Krzysztof senior. Nie mógł brać udziału w sposób czynny, bo mieszka za granicą, ale zostawił swój ślad. Zaklęty krąg to bardzo różnorodna płyta. Nie brak tu hardrockowych riffów, z których słyną Bracia, nie brak też rhythm’n’bluesowych i bluesowych fascynacji nestora tego muzycznego rodu. Dodając do tego szczyptę przebojowości, można śmiało przewidywać, że będzie to jedna z najciekawszych i najważniejszych płyt 2016 roku.

 
źródło: Sony Music

09-tloveT.Love – „T.Love” (Warner Music)

Na premierowym krążku znajdują się kompozycje wszystkich członków T.LOVE – tradycyjnie, do tekstów Muńka. W przeciwieństwie do poprzedniego wydawnictwa „Old is Gold”, którego teksty skupiały się najczęściej na sprawach duchowych, nowy album niesie wiele nawiązań do współczesności. Dominuje artystyczna publicystyka, krążąca wokół Polski i świata, tu i teraz… Muniek śpiewa o podzielonym społeczeństwie, strachu w Europie zniewolonej terrorem. o uchodźcach, wszystkich naszych fobiach i zagrożeniach… Album – jak mówi Muniek – ma ostro bujać muzą opartą na dobrych melodiach i gitarowych riffach… To swoisty soul-punk tzn. skrzyżowanie czarnej tradycji Motown, czy Stax, z białym rock’n’rollem.

Okładkę płyty zaprojektował Rosław Szaybo – człowiek-legenda, twórca klasycznych już dzisiaj okładek, jak choćby tej do debiutanckiego albumu The Clash, czy też będącej dzisiaj prawdziwą ikoną „British Steel” zespołu Judas Priest. Co sam autor mówi o współpracy z Muńkiem

„Spotkałem się z człowiekiem w ciemnych okularach, który poprosił mnie słowami – Rosław zrób mi za…. okładkę. Poszliśmy na piwo i japońskie jedzenie i doszedłem do wniosku, że mam do czynienia z trudnym, ale niebanalnym facetem. Pomyślałem że skoro się rozmawia przy piwie, to można zrobić też ” koledze” okładkę. Proste jest najtrudniejsze a Muniek chciał tylko napis na okładce T.LOVE. Zrobiłem i myślę że jest zauważalna.”

 
źródło: Warner Music

10-patryk-kumorPatryk Kumór – „11” (Universal Music)

„11” to trzeci solowy album Patryka Kumóra. Jest to najbardziej dojrzały z dotychczasowych albumów artysty, który odnalazł idealną równowagę między swoim rockowym głosem, a najświeższym brzmieniem z pogranicza nowoczesnego popu, rocka i funku. Na albumie znajdzie się 11 piosenek, w tym singiel „Tylko czas”. Za produkcję tego i innych utworów na płycie odpowiadają topowi producenci, na co dzień pracujący z takimi wykonawcami jak John Newman, Sigala, Ella Eyre czy Sondr.

 
źródło: Universal Music

11-natalia-szroederNatalia Szroeder – „NATinterpretacje” (Warner Music)

Debiutancki album Natalii Szroeder zatytułowany ‘NATinterpretacje’ doczekał sie swojej premiery 28.10. Na krążku znaleźć można doskonale znane już z ogólnopolskich stacji radiowych utwory, takie jak ‘Powietrze’, ‘Domek z kart’ czy ‘Lustra’ oraz dziesięć zupełnie nowych piosenek. W dniu premiery płyty artystka udostępniła nowy teledysk, zrealizowany przez AG Studio, do utworu ‘Powietrze’.

 
źródło: Warner Music

12-sayesSayes – „Marzyciel” (Fonografika)

Ludzie się spotykają. Tak było od zawsze. Czasami rządzi tym przypadek, czasami przeznaczenie. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego do momentu, w którym cała ich energia zmierza w tym samym kierunku. Jeśli kilka prostych słów i parę akordów jest w stanie poruszyć czyjeś serce, to znaczy, że muzyka jest w stanie zmienić świat. Tak mówią o sobie muzycy z grupy Sayes.

Grają indie rocka z polskimi tekstami, co jest wielkim plusem ich debiutanckiej płyty. Na polskiej scenie muzycznej sa aktywni od kilku lat. Doszli do półfinałów programu Must Be The Music – Tylko Muzyka, zagrali na scenie z takimi artystami jak Brodka, Dawid Podsiało, Myslowitz czy Cool Kids of Death. 11 utworów na płycie to opowieść o wszystkich blaskach i cieniach miłości.

Zespół Sayes tworzą Kamil Juszczyk, który jest liderem, autorem muzyki, producentem oraz autorem tekstów, Mateusz Juszczyk – perkusja, Grzegorz Sipiora – gitara basowa oraz Krzysztof Potok – gitara.

 
źródło: Fonografika

13-sorry-boysSorry Boys – „Roma” (Mystic Prod.)

„Roma”, trzeci studyjny album Sorry Boys, ukazał się 18 listopada. Napisany w połowie po polsku i w połowie po angielsku materiał, emanuje charakterystycznym dla zespołu bogactwem muzycznych światów i kontekstów. Na płycie pojawiają się zaskakujące inspiracje z różnych epok i szerokości geograficznych – od Chopina, poprzez Ewę Demarczyk, śpiew kurpiowski, aż po tradycję Gospel. Sorry Boys zaprosili do współpracy niezwykłych gości: pieśniarkę kurpiowską Apolonię Nowak, Atom String Quartet, chór Soul Connection Gospel Group, puzonistę i multiinstrumentalistę Tomasza Kasiukiewicza oraz Sebastiana Madejskiego, który zagrał na cymbałach.

Produkcją muzyczną zajął się Marek Dziedzic, który odpowiada także za poprzednie wydawnictwo zespołu – „Vulcano”. Mixy i mastering zrealizował Marcin Gajko.

 
źródło: Mystic Prod.

14-dorota-miskiewiczplDorota Miśkiewicz – „Piano.PL” (Universal Music)

PIANO.PL to płyta z rejestracją audio/video wyjątkowego koncertu, który odbył się 16 maja 2016 roku w Teatrze Muzycznym Roma.

PIANO.PL jest hołdem złożonym polskiej pianistyce. Jak zauważa Dorota Miśkiewicz, fortepian to polska specjalność, a spośród wielu doskonałych muzyków, to właśnie pianiści wiodą w Polsce prym. Jako że gatunkiem najbliższym Dorocie jest jazz, podkreśla ona nade wszystko dokonania polskich pianistów jazzowych, którzy spektakularnie podążają drogą wyznaczoną niegdyś przez światowej sławy muzyka, Krzysztofa Komedę. Drogą wyznaczoną także przez Fryderyka Chopina, który był nie tylko znakomitym kompozytorem, pianistą, ale i… improwizatorem! Dorota Miśkiewicz proponuje płytę z kameralnymi duetami wykonanymi z wybitnymi pianistami różnych generacji. Są to pianiści tworzący historię polskiego jazzu (m.in. Włodzimierz Nahorny, Andrzej Jagodziński), młodsi artyści (m.in. Leszek Możdżer, Marcin Wasilewski) oraz reprezentanci najmłodszej generacji (Dominik Wania, Piotr Orzechowski). W gronie kilkunastu wielkich osobowości polskiej muzyki znalazł się także Grzegorz Turnau – właśnie w roli pianisty. Niektórym duetom towarzyszy znakomity Atom String Quartet. Na koncercie i płycie znalazły się znane piosenki, należące do kanonu polskiej muzyki, a ich wybór podyktowany został osobistymi sympatiami Doroty, subiektywnym odczuwaniem muzyki i tekstu. Decyzje aranżacyjne dotyczące wybranych utworów pozostawione zostały każdemu z pianistów.. Niektóre aranżacje są zaskakujące, pokazują nowe oblicze mniej lub bardziej znanych piosenek, inne dążą do prostoty, nie odbiegając znacznie od oryginałów. Jedne i drugie zachwycają!
Płyta ukazał się w formacie CD oraz CD+DVD.

Projekt powstaje w ramach współpracy z Narodowym Instytutem Audiowizualnym

 
źródło: Universal Music

15-antek-smykiewiczAntek Smykiewicz – „Nasz film”(Deluxe) (Universal Music)

Antek Smykiewicz prezentuje niezwykłą reedycję swojego debiutanckiego albumu! Po ogromnym sukcesie płyty „Nasz film” oraz pochodzących z niej singli „Pomimo burz”, „Jak Sen” i „Limit szans”, artysta postanowił przygotować specjalną edycję płyty w wersji Deluxe. Wydawnictwo obejmuje 2CD – materiał z oryginalnej, pierwszej edycji debiutanckiego albumu „Nasz film” oraz dodatkowy, wyjątkowy krążek z aż sześcioma nowymi utworami i dwoma nowymi wersjami największych przebojów Antka – „Pomimo burz” oraz „Limit szans”.

Singlem promującym album jest premierowy utwór „Cud”.

 
źródło: Universal Music

 

 

 

Albumy Polska – część 3/2016

Tym razem przygotowałem jedenaście wybranych albumów, które ujrzały światło dzienne w trzecim kwartale 2016 🙂 Jak zawsze, są różni przedstawiciele gatunków muzycznych by każdy mógł dowiedzieć się co słychać u gwiazd i tych małych i tych dużych 🙂 Następna porcja polskich płyt niebawem 🙂 Miłej lektury 🙂

 

01-beata-okbadkaBeata – „B3” (Sony Music)

Beata Kozidrak mogłaby odcinać kupony od sławy, albo nagrywać przeboje według sprawdzonej receptury. Ale kolejny raz postanowiła zaskoczyć słuchaczy!

Wokalistka wydaje nową solową płytę „B3”. Odważnie zmieniła tutaj nie tylko wizerunek, ale także styl muzyczny. Dominujące dotąd gitary zastąpiła modnymi nowoczesnymi brzmieniami szlachetnego popu. Żeby uzyskać ten efekt z pełną premedytacją sięgnęła po młodych twórców! Jednym z najważniejszych jest Marcin Limek. Nie tylko zagrał na kilku instrumentach, ale też jest współkompozytorem wielu piosenek i przede wszystkim producentem, który potrafił wydobyć z Beaty skrywane, bądź niewykorzystane dotąd wokalne możliwości. I rzeczywiście, tym razem szeroko i mocno zaśpiewane ballady podczas których wokalistka prezentuje wszystkie swoje możliwości to rzadkość. Częściej słyszymy jak artystka bawi się swoim głosem, kokietuje i flirtuje z słuchaczem. Marcin mocno kombinował z moim wokalem. Nie kadził mi, tylko wymagał! To była bardzo rzetelna praca! Dzięki temu odkryliśmy zupełnie nowe barwy. – mówi.

Na płycie „B3” Beata wielokrotnie zaskakuje. Pierwszy raz w swojej karierze tak bardzo zaangażowała się w tworzenie materiału na płytę. Jest nie tylko autorką wszystkich tekstów, ale także kompozytorką bądź współkompozytorką większości piosenek. Do współpracy zaprosiła też Anię Dąbrowską, która napisała dla niej trzy utwory. To bardzo zdolna artystka. Chciałam, żeby ta płyta brzmiała nowocześnie. Kompozycje Ani idealnie wpasowywały się w mój plan. – opowiada.

„B3” to zestaw bardzo różnorodnych utworów. Od emocjonalnej opartej na bluesie kompozycji „Blizny”, do lekkiej i frywolnej piosenki „Letni wiatr”. W rozbudowanym utworze „Obok nas” Beacie towarzyszy Chór Gospel Radom pod kierownictwem Iwony Skwarek, a w kilku innych gra Orkiestra Kameralna Silesian Art Collective pod batutą Mateusza Walacha.W tekstach Beata dotyka wielu mocnych i istotnych tematów.

To bardzo osobista płyta, ale artystka zaprzecza jakoby wszystkie teksty były relacją z jej życia. Jest bacznym obserwatorem świata i ludzi! A odkąd otwarcie zaczęła mówić o swoim życiu, kobiety znalazły w niej „powierniczkę” swoich problemów. To ich historie często inspirowały wokalistkę.Beata nie ukrywa, że ostatnio przemeblowała swoje prywatne życie.
Kiedy śpiewa „Ludzie, którzy znają mnie, wiedzą, że nie poddam się, a blizny, które przyniósł czas, zdobią moją twarz….” słychać, że wiele ostatnio przeszła. Ale nie rozczula się na sobą. Wręcz przeciwnie! Pokazuje, że nie ma sytuacji bez wyjścia, a każdy koniec jest początkiem czegoś nowego, jeszcze bardziej fascynującego. Pewnie dlatego „B3” to najbardziej pozytywny i energetyczny album jaki kiedykolwiek nagrała Beata Kozidrak!

– Bardzo się zaangażowałam w produkcję albumu „B3”. Chciałam być przy każdej rodzącej się nucie. To był wyjątkowo intensywny i wyczerpujący czas, ale niezwykle satysfakcjonujący. Każda piosenka wywoływała we mnie eksplozję radości i nakręcała mnie mega optymistycznie. Czułam, że moje marzenia muzyczne właśnie się spełniają. – opowiada artystka.

 
źródło: Sony Music

02-swiernalisSwiernalis – „Drauma” (Kayax Prod.)

Swiernalis to 27-letni elegant nihilista. Jego życie to gotowy scenariusz smutnego dramatu, którego fragmenty można poznać wsłuchując się w teksty, jak i opowieści snute niskim głosem podczas koncertów. Tworzy zupełnie sam – zarówno muzykę, jak i przejmujące teksty, które opisują różne etapy jego życia – kłótnie z kobietami, nocne przygody, stanowiące tło dla barwnego opisu społeczeństwa. Od czasów szkolnych nie przepada za pracą w grupie, dlatego gra na gitarze, basie, klawiszach i śpiewa, choć w domu ma także trąbkę i dwa akordeony. Muzycznie można by przypisać Swiernalisa do kilku gatunków, ponieważ wymyka on się wszelkim kategoryzacjom. Stworzone przez niego aranżacje, zawierające ogromne pokłady nostalgii, uległy transformacji w ciemnym studiu nagraniowym, ukrytym w pewnej z łódzkich piwnic za pomocą Pawła Cieślaka.

 
źródło: Kayax Prod.

03-zdrowa-wodaZdrowa Woda – „W tunelu” (MJM Music PL)

Zdrowa Woda to legenda polskiego bluesrocka, koncertuje nieprzerwanie od 28 lat i cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Najnowszy krążek „W tunelu” jest 8. studyjną, a w całym dorobku 10. płytą zespołu. Piękne dźwięki, dobre słowo i porywające wykonanie, to niewątpliwe atuty tego dzieła. Pracę nad albumem zespół rozpoczął pod koniec 2014, a materiał został zarejestrowany w Studiu Nagrań Radia Łódź. Na krążku znalazło się 10 utworów. Pierwszy to grany już niejednokrotnie na koncertach utwór „W tunelu ulicy”. Tracklistę natomiast kończy „Ciechociński blues”, opowiadający o klimacie miasta, z którego pochodzi grupa. Muzyka zespołu łączy w sobie elementy czystego bluesa z ostrymi rockowymi riffami. Połączenie granego żywiołowo rocka i bluesa, a także komunikatywnych i ironicznych tekstów (po polsku) – sprawia, że zespół jest entuzjastycznie odbierany zarówno przez młodych fanów (nastolatków), 20- i 30-latków, jak i dojrzałych koneserów muzyki (nawet 40- i 50-latków).

 
źródło: MJM Music PL

04-monika-lewczukMonika Lewczuk – „#1” (Universal Music)

„#1” – debiutancka płyta Moniki Lewczuk znanej z takich hitów jak nostalgiczny singiel „#Tam tam” i dynamiczny utwór „Zabiorę Cię stąd”. Artystka nie tylko śpiewa, ale również sama komponuje i pisze teksty piosenek. Jej inspiracje muzyczne nie ograniczają się do jednego nurtu. Fascynują ją nowoczesne numery Years & Years, oldschoolowe piosenki Abby i operowe arie w wykonaniu Andrea Bocellego. Odkopywanie zapomnianych brzmień i łączenie ich z nowoczesną formą tworzą nową jakość, którą usłyszymy w piosenkach Moniki.

 
źródło: Universal Music

05-remoRemo – „Możesz Zacząć Wszystko Jeszcze Raz” (My Music)

Remigiusz REMO Łupicki to jeden z najbardziej rozpoznawalnych DJ’ów w Polsce. Swoją przygodę ze sceną klubową rozpoczął już w wieku 16 lat. Album „Możesz Wszystko Zacząć Jeszcze raz” stanowi kolejne muzyczne wcielenie Remo. To już piąta studyjna płyta nad którą artysta pracował od dawna. Założeniem albumu było wprowadzenie słuchacza w pozytywny nastrój, dodanie energii do walki z przeciwnościami losu i ukazanie, że wiara we własne siły to najważniejsza moc jaką posiadamy. Do nowego projektu Remo zaprosił wielu polskich artystów i producentów muzycznych. Cała współpraca zaowocowała albumem, na który składa się 12 nowych piosenek m. in. „Nie Patrz W Dół” oraz „Zaryzykuj”. Do albumu zostanie dołączony booklet, w którym oprócz tekstów piosenek znajdziemy krótką historię samego Remo. Dowiemy się jak walczył o swoje marzenia, przyjrzymy się jego determinacji i poznamy drogę, przez którą musiał przejść, aby osiągnąć swój cel.

 
źródło: My Music

06-sylwia-lipkaSylwia Lipka – „Szklany Sen” (My Music)

„Szklany Sen” to debiutancki album młodej, utalentowanej wokalistki Sylwii Lipki, która jest również znaną prezenterką Disney Channel Polska. Płyta zwiera 10 osobistych kompozycji, w których wokalistka stara se przekazać wszystkie uczucia nagromadzone przez 19 lat swojego życia! Czemu “Szklany sen”? Nawiązuje do ekranów naszych telefonów i komputerów, dzięki którym przenosimy się do zupełnie innego, wirtualnego świata. Pełnego zagadek i nieścisłości, który jest zupełnie inny od rzeczywistości. Ale czy lepszy?

„Chcę, żeby po przesłuchaniu mojego albumu każdy z Was uśmiechnął się do świata, uwierzył w siebie i zaczął pracować nad spełnianiem swoich marzeń” – mówi Sylwia Lipka.

Sylwia Lipka to młoda piosenkarka, prezenterka telewizyjna i youtuberka. Od szóstego roku życia występowała na deskach teatrów muzycznych oraz konkursach wokalnych, dzięki czemu na swoim koncie ma liczne wyróżnienia i nagrody. Artystka od 2014 r. jest jedną z głównych prezenterek stacji Disney Channel Polska, miała okazję prowadzić własny program „I Love Violetta” czy reprezentować stację w Wielkiej Brytanii oraz USA, gdzie prowadziła relację z czerwonego dywanu „Radio Disney Music Awards”. Od 1,5 roku publikuje również VLOGI, które cieszą się sporą popularnością – jej kanał subskrybuje ponad 115 tys.

 
źródło: My Music

07-agnieszka-chrzanowskaAgnieszka Chrzanowska – „Dom na skale – Live in Wadowice” (Universal Music)

Artystka, przez lata związana z „Piwnicą pod Baranami” i krakowską „Alchemią”, uhonorowana odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej” przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wydaje wyjątkową płytę z zapisem koncertu ekumenicznego „Dom na skale / La Casa Sulla Roccia”. Koncert odbył się 18.05.2015r. w Bazylice Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach z okazji 95. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II. Światowa premiera koncertu miała miejsce w Bazylice Santa Maria in Aracoeli na Kapitolu w Rzymie. Utwory znajdujące się na płycie wykorzystują teksty i wiersze napisane m.in. przez Agnieszkę Chrzanowską, JP II Karola Wojtyłę, Michała Zabłockiego oraz teksty prozą autorstwa Jana Pawła II i włoskiego watykanisty Franco Bucarellego.

 
źródło: Universal Music

08-akuratAkurat – „Nowy Lepszy Świat” (Mystic Prod.)

Od 9 września jest już nowy album AKURAT – „Nowy Lepszy Świat”, na który muzycy kazali czekać fanom aż cztery lata. Zespół zaskakuje brzmieniem, doborem instrumentów, a przede wszystkim zmianą stylistyki. To prawdziwa muzyczna i wizerunkowa wolta. Nowy, muzyczny świat zespołu Akurat jest zdecydowanie szerszy, barwniejszy i, co zasługuje na podkreślenie, bezkompromisowy i odważny. Bez odcinania kuponów i zbędnych kalkulacji muzycy Akurat postanowili nagrać płytę, która odzwierciedla ich obecny charakter.

 
źródło: Mystic Prod.

09-isle-of-loveIsle Of Love – „Isle Of Love” (Fonografika)

To zespół założony przez Adama Słomińskiego oraz Tomasza „Ragaboya” Osieckiego. Zespół powstał w Warszawie we wrześniu 2014 roku. W marcu 2015 roku dołączył do nich gitarzysta zespołu Hey – Marcin Żabiełowicz.
Adam, wokalista, gitarzysta, w młodości zmuszany do gry na pianinie, za co z perspektywy czasu najchętniej codziennie dziękowałby rodzicom. Lubi muzykę filmową, patos, smutek i grozę. Inspiruje go człowiek, przemijanie i złożoność świata. Ciągle marzy, ale stara się twardo stąpać po ziemi.
Tomasz, pasjonat muzyki indyjskiej, akustycznego bluesa i country oraz filmów science fiction. Gra na gitarze, dilrubie oraz na sitarze. Muzyka napędza go do działania, a zarazem uspokaja. Ceni sobie otwartość w komunikacji i szczerość. W chwilach zadumy i relaksu w domowym zaciszu rozsmakowuje się w aromatycznej shishy.
Marcin, nieustannie poszukujący zarówno w muzyce, jak i w instrumentarium. Gitarzysta, mandolinista, pianista, Wielbiciel szybkich, włoskich rowerów oraz fotografii Sally Mann. Nie gardzi dobrym winem, najchętniej z Antypodów.

 
źródło: Fonografika

10-dorota-miskiewicz-best-of-okladkaDorota Miśkiewicz – „Best Of” (Sony Music)

Jazzowe inspiracje, łagodny pop, fascynacje nową falą muzyki brazylijskiej a nawet łagodną elektroniką – to elementy stanowiące zbiór niezwykłych kompozycji, które znalazły się na nowym wydawnictwie Doroty Miśkiewicz. „Best of” Doroty Miśkiewicz to kolejny – w bogatym dorobku artystki – album. To wyjątkowe, mające przekrojowy charakter, wydawnictwo jest zbiorem najciekawszych i najbardziej znanych utworów wokalistki. Na płycie usłyszeć można materiał znany z poprzednich wydawnictw Miśkiewicz, m.in. „Budzić się i zasypiać (z Tobą)” (z albumu „Caminho”), „Samba z kalendarza” (z albumu „Ale”), czy „Nieuniknione” (z albumu „Pod rzęsami”). Na płycie nie brak również licznych kolaboracji, w tym z Cesarią Evorą oraz ze Stefano Bollanim. Ta pierwsza to piosenka „Um Pincelada (A Brushstroke)”, która ukazała się w 2006 roku na płycie „Rogamor” Cesarii. Drugi duet – ze Stefano Bollanim, włoskim jazzowym pianistą nigdy wcześniej nie został wydany w Polsce. Tę zaśpiewaną w trzech językach (kreolskim, włoskim i polskim) piosenkę pt. „So Gia (Sodade)” można było usłyszeć do tej pory jedynie na płycie poświęconej twórczości Cesarii Evory wydanej we Włoszech. Na wydawnictwo „Best Of” trafiły również duety z polskim artystami, m.in. z Grzegorzem Turnauem, Grzegorzem Markowskim czy Wojciechem Waglewskim. Dopełnieniem kompilacji jest wykonana na żywo macedońska melodia z polskim tekstem – „Anna Joanna (Jovano, Jovanke)” z grupą Yugopolis.

Niespodzianką jest premierowy utwór „Bezbłędny”, który został nagrany na specjalnie na to wydawnictwo. Piosenka utrzymana w rytmie bossa nova idealnie wpisuje się w wakacyjny klimat.

Dorota Miśkiewicz talent i zamiłowanie do muzyki odziedziczyła w genach (ojciec Henryk Miśkiewicz słynny saksofonista). Swoją artystyczną drogą zaczęła podążać już jako studentka w klasie skrzypiec, jednak bardzo szybko zrozumiała, że jedyny instrument, jakiego potrzebuje, to jej własne struny głosowe. Mimo to nie zmieniła planów i jako skrzypaczka ukończyła warszawską Akademię Muzyczną.

Ilość projektów, kolaboracji, sesji, koncertów, w jakie angażowała się Dorota Miśkiewicz przez lata obecności na scenie jest niezliczona. Równie nieprzebrana jest ilość gatunków muzycznych, przez które podróżowała. Zakotwiczona w jazzie, wypływała jednak na szerokie wody eksperymentów – zarówno na te bardziej egzotyczne, jak i bliższe polskim brzegom. Współpracowała i koncertowała z największymi gwiazdami show-businessu. Wydała solowe albumy: „Dorota Goes to Heaven – Zatrzymaj się” w 2002 roku (nominacja do Fryderyka w kategorii jazz), „Pod rzęsami” w 2005 roku, „Caminho” w 2008 („Złota Płyta” w kategorii pop oraz dwie nominacje do Fryderyka), „Ale” w 2012 roku. Dyskografię w 2013 roku zamyka projekt stworzony w kolaboracji z zespołem Kwadrofonik „Lutosławski, Tuwim. Piosenki nie tylko dla dzieci” („Złota Płyta”).

 
źródło: Sony Music

11-michal-pakulski_the-roadMichał Pakulski – „The Road” (Jawi Sp. z o.o.)

Michał Pakulski, gitarzysta i kompozytor, aranżer i producent muzyczny, dziennikarz muzyczny, muzyk sesyjny. Wcześniej związany m. in. z formacją The Good Stuff, której był liderem. Miał okazję współpracować z czołówką polskiej sceny rockowej i popowej. Współpracował z Polskim Radiem i magazynem „Gitarzysta”. Jego muzyka została zauważona i doceniona m.in. w Stanach Zjednoczonych, we Włoszech oraz Wielkiej Brytanii. Oficjalny endorser amerykańskiej marki efektów gitarowych Wampler Pedals. Michał znalazł się też jako jedyny gitarzysta z Polski na liście „Signature Artists” obok światowej czołówki gitarzystów.

Pomysł na płytę „The Road” zrodził się w 2009 roku i w tym samym roku powstały też pierwsze kompozycje: „Supernova”, „Two poles” oraz „Memories”. Materiał był komponowany kilka następnych lat i owocem tej pracy, pomiędzy październikiem 2015 r. a lutym 2016 r. powstała reszta materiału, czyli 5 kolejnych kompozycji. Na trwającym 30 minut albumie znalazło się 8 kompozycji. Inspiracje dźwięków na „The Road” wpisane są w kulturę tworzącego się gatunku w muzyce rockowej: „modern classic rock”, światowego nurtu muzyki gitarowej opartej na nowoczesnej produkcji, ale przy wykorzystaniu instrumentarium, brzmień i harmonii typu „vintage”. Na polskim rynku jest to produkcja unikalna.

„The Road” oprócz brzmienia wyróżnia ponadto skupienie na warstwie aranżacyjnej i melodycznej. Słuchacz niejednokrotnie będzie miał też do czynienia z zaawansowanymi podziałami rytmicznymi oraz skomplikowanym metrum czy harmonią. Każda z kompozycji muzycznie obrazuje bardzo konkretne wydarzenie z życia artysty, jest więc opowieścią o podróży w którą autor chce zabrać każdego słuchacza, opowiedzieć dźwiękami swoją historię. Każdy dźwięk na albumie jest też gruntownie wyselekcjonowany i świadomie zaaranżowany, dosłownie każda sekunda ma dedykowane i dopracowane brzmienie w najdrobniejszych szczegółach, tak, aby najlepiej oddać feeling płynący z gry na gitarze elektrycznej.

 

 

źródło: Jawi Sp. z o.o.

 

 

Albumy Polska część 2/2016

01.PlateauPlateau – „W związku z Tobą” (Plateau / Universal Music)

 

Po sukcesie albumu „Projekt Grechuta” i zagraniu dużej (obejmującej ponad 250 koncertów) trasy koncertowej promującej tę płytę, zespół PLATEAU wraca ze swoim piątym krążkiem.

To liryczna, dojrzała i jednocześnie poetycka płyta zawierająca autorskie utwory oraz premierową piosenkę napisaną dla zespołu przez Marka Jackowskiego, który występował z PLATEAU przez ostatnie dwa i pół roku swojego życia.

Utwory na nową płytę powstawały cztery lata i zostały wybrane spośród ponad stu autorskich kompozycji zespołu. Płyta jest naturalną kontynuacją  bestsellerowego „Projektu Grechuta”, a zespół ukazuje tutaj swoje dojrzałe i liryczne oblicze.

W warstwie muzycznej zespół postawił na nowe środki wyrazu- akustyczne brzmienie zespołu zostało wzbogacone o dźwięki instrumentów smyczkowych, trąbki, czy klarnetu, a gościnnie na płycie zagrali m.in. Roman Ziobro (Stare Dobre Małżeństwo) czy Janusz Zdunek (Kult).

Za realizację dźwięku i produkcję piosenek odpowiada zespół PLATEAU oraz dwaj laureaci Fryderyków: Adam Toczko i Bogdan Kondracki (producent płyt m.in. Dawida Podsiadło czy Brodki)

Pierwszym zwiastunem płyty była piosenka „Niebezpiecznie piękny świt”. Aktualnie promowana jest kompozycja „Jeszcze”.
źródło: Plateau.pl

02.Ballady i RomanseBallady i Romanse – „Córki dancingu” (ART2 Music / Warner Music)

 

Już 29.04.2016 ukaże się nowy album zespołu Ballady i Romanse (czyli sióstr Barbary Wrońskiej /Pustki/ i Zuzanny Wrońskiej), pod tytułem Córki Dancingu. Muzyka pochodzi w głównej mierze z filmu Agnieszki Smoczyńskiej o tym samym tytule, do którego Ballady i Romanse skomponowały muzykę.

Premiera kinowa filmu odbyła się 25. grudnia 2015. Film jak dotąd zgromadził na swoim koncie nagrodę za Najlepszy Debiut reżyserski na Festiwalu Filmowym w Gdyni 2015,  Nagrodę Jury prestiżowego międzynarodowego festiwalu SUNDANCE (USA) 2016 oraz  Nagrodę Specjalną Jury za Muzykę  na NASHVILLE FILM FESTIVAL (kwiecień 2016).
W rolach głównych występują między innymi Kinga Preis, Magdalena Cielecka, Jakub Gierszał, Marcin Kowalczyk.

Na najnowszej, trzeciej już płycie zespołu BiR usłyszymy piosenki z filmu „Córki dancingu”. Będą to jednak w większości inne, bardziej rozbudowane aranżacyjnie wersje a przede wszystkim wykonywane przez same siostry (w filmie wiele z utworów wykonywanych jest przez aktorów). Płyta charakteryzuje się mocnym elektronicznym brzmieniem, co jest znaczną zmianą estetyczną dla zespołu. Muzycznie jest bardzo zróżnicowana. Raz cynicznie porywa w stronę Pop-u z gatunku sisters evil pop, aby za chwilę, rzucić słuchacza do dusznego pokoju, gdzie słychać wisielczy tekst i nieśmiało rozbrzmiewające pianino z popularnego gatunku analog rezors sounds. Producentem muzycznym albumu jest Marcin Macuk, znany m.in. ze współpracy z zespołem Hey i Nosowską. Autorką obrazu na okładce jest wybitna malarka – Aleksandra Waliszewska.
źródło: Warner Music

03.LeslawAdministratorLesław i Administratorr – „Piosenki o Warszawie część 2” (Thin Man Records)

 

Po sukcesie pierwszego poświęconego zakamarkom stolicy albumu „Piosenki o Warszawie” z 2013, muzyczny duet postanowił dopisać ciąg dalszy. Nowa płyta to nowi goście i nowe spojrzenia na największe nadwiślańskie miasto. Wśród zaproszonych artystów pojawia się m.in. Pablopavo śpiewający o Królowej Stegien, Sylwia Chutnik deklamująca tekst o sile stołecznych dziewczyn czy Marcin Biernat z Maków i Chłopaków patrzący na Warszawę z perspektywy peronu.

W pierwszej części płyty warszawskie impresje prezentują Lesław i Administratorr odwołujący się do takich symboli stolicy jak Kazimierz Deyna, Radio Praga czy Hala Banacha. Lider Komet zdradza też w jednym z utworów przepis na „typowo warszawskie śniadanie”. A jak Lesław ocenia nowe nagrania? „Byliśmy zdania, że nowa płyta musi być pod każdym względem lepsza od pierwszej. Naszym zdaniem cel został osiągnięty”.
źródło: Thin Man Records

04.heart_and_soul_missing_link_itunesHeart & Soul – „Missing Link” (2.47 Production / Warner Music)

 

Osobowości: Bela Komoszyńska (Sorry Boys), Łukasz Lach(L.Stadt), Patti Yang,  Hanna Malarowska   (Hanimal), Justyna Kabała, Bodek Pezda (2.47 Records, ex Agressiva 69, Made In Poland), Sławomir Leniart (Made In Poland, 2Cresky)

Z czym Wam się kojarzy nazwa Heart & Soul? Oczywiście – z polską supergrupą, składającą się ze znanych muzyków młodego i starszego pokolenia, którzy trzy lata temu nagrali płytę, oddającą w porywający sposób hołd twórczości Joy Division. Ci, których zachwyciły klasyki manchesterskiej legendy w wykonaniu Bodka Pezdy i Sławka Leniarta oraz ich gości, żałowali że to jednorazowe przedsięwzięcie. My mamy dla nich dobrą wiadomość: Heart & Soul powraca – i to ze swoim autorskim repertuarem. „Missing Link” to płyta będąca sumą indywidualności, które ją stworzyły. O Bodku i Sławku wiemy, że grali niegdyś w Agressivie 69, byli prekursorami industrialnego rocka w Polsce i stosowania samplingu w produkcji muzyki. Ze spuścizny post-punka korzysta także Patti Yang, która wykorzystuje mrok tkwiący w tych brzmieniach do tworzenia autorskiej wersji trip-hopu oraz Bela Komoszyńska, która śpiewając w Sorry Boys jawi się niczym współczesna inkarnacja Siouxsie Sioux. Nutę ciepłej psychodelii wnosi do tego towarzystwa Łukasz Lach – charakterystyczny głos alternatywnego L.Stadt. Wcześniejsze doświadczenia muzyków wchodzących w skład Heart & Soul sprawiają, że ichautorskie nagrania brzmią zaskakująco oryginalnie. To piosenki – ale dalekie od popowego banału, niesione nieoczywistymi głosami, zamknięte w intrygujących interpretacjach. Podobnie jest z brzmieniem. Jest w nim rockowy pazur, ale też elektroniczna głębia i soundtrackowa narracyjność.

„Lisbon” uwodzi tęskną partią gitary i rozmarzonym głosem Łukasza Lacha. W „Clear Your Mind” taneczny rytm electro wnosi pastelową elektronikę – a wokalista L. Stadt zaskakuje eterycznym falsetem. „Parys (Aleksander)” z Belą Komoszyńską przy mikrofonie mógłby z powodzeniem znaleźć się na którejś z płyt Cocteau Twins. Hania Malarowska z grupy Hanimal nadaje „Sun & Gun” zwiewną lekkość, a że potrafi się odnaleźć również wśród chrzęszczących bitów – świadczy zaśpiewany po polsku „Świst”. Justyna Kabała ozdabia swym głosem mrocznej divy w stylu Marleny Dietrich rozmyty „Ravioli A La Russe”. „Porcelaine” zaskakuje z kolei połamanym rytmem i przestrzenną gitarą, między którymi idealnie odnajduje swoje miejsce łagodny wokal Beli Komoszyńskiej. Na koniec „Wounded Healer” – i aż ciarki chodzą po plecach, kiedy z gęstego mroku wyłania się hipnotyczny śpiew Pati Yang. „Missing Link” to piosenki dalekie od polskiej siermięgi. Ich wyrafinowanie świadczy o erudycji twórców tego zestawu. Potrafią oni, dbając o piękno melodii i wyrazistość nastroju, nie zaniechać wycyzelowanej produkcji i osadzenia swych utworów w szerokim kontekście popkultury. Dlatego post-punkowy niepokój miesza się tu z trip-hopowym smutkiem, psychodeliczna wizyjność z taneczną rytmiką, a shoegaze’owe wycofanie z tajemniczą zmysłowością. Taki album pewnie mogłaby wydać wytwórnia 4AD w okresie swej największej świetności. Ukazuje się on jednak tu i teraz – dlatego doceńmy to, że jest na wyciagnięcie ręki.
źródło: Warner Music

05.Reni Jusis_Bang!_ok adka albumuReni Jusis – „Bang!” (Sony Music)

 

Reni Jusis „BANG!” to siódmy album ikony naszej elektroniki! Materiał jest efektem współpracy z trójmiejskim producentem i DJ-em tworzącym pod pseudonimem STENDEK. Gościnnie pojawiają się też M.Bunio.S (Dick4Dick) oraz Kuba Karaś (The Dumplings). Z międzypokoleniowego połączenia sił powstała płyta tyleż aktualna i świadoma, co opierająca się jednosezonowym modom – słowem: autorska i ponadczasowa.  Echa świeżych nurtów muzyki elektronicznej mieszają się tu z ambientową przestrzenią i poszarpanym, trapowym pulsem, a tu i ówdzie dyskretnie rezonują brzmienia spod znaku eksperymentalnego techno na przemian z minimalistycznym hip-hopowym beatem czy retro popem. Na tym tle Reni nie tylko bawi się różnymi stylistykami i barwą swojego głosu,  przetwarzając ją za pomocą rozmaitych efektów, ale i sięga po szerokie spektrum środków wyrazu – od szeptów,  jęków, przez charakterne melorecytacje, aż po zmodulowany do niskiego męskiego głosu rap. Wyjątkowe brzmienie płyty „BANG!” zawdzięczam STENDKOWI. Jego podejście do harmonii, warsztat, niepoparty muzyczną edukacją (STENDEK jest absolwentem gdańskiej ASP na wydziale malarstwa) zawładnęło moją muzyczną wyobraźnią na dobre i zmotywowało wreszcie do stworzenia nowego albumu. Cały materiał powstał  bardzo szybko, spontanicznie, w niecałe pół  roku – opisuje współpracę sama artystka.

W gąszczu tej bezkompromisowej architektury dźwiękowej da się wyłuskać również klasyczne melodie na długo zapadające w ucho  – najbardziej przebojowe w zestawie „Bejbi siter” „Zostaw wiadomość” czy „Zombi świat”. Całość dopełniają wieloznaczne teksty, w których Reni między innymi portretuje siebie jako ikonę kobiecości o tysiącu twarzy – matki, strażniczki domowego ogniska, szamanki, kochanki, ale też szalonej imprezowiczki i przede wszystkim wciąż natchnionej artystki. Oto spektakularny powrót do gry po siedmiu latach przerwy – w życiowej formie, której pozazdrościłoby jej wielu dzisiejszych debiutantów.
źródło: Sony Music

06.Urszula-Biala-Droga-1500px-220x220Urszula – “Biała droga”(reedycja) (Sony Music)

 

Urszula, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej świętuje dwudziestolecie premiery swojego albumu „Biała droga.” Album, który ukazał się w marcu 1996 roku jest z pewnością jednym z najważniejszych albumów w dorobku artystki, ale również jest to jeden z najważniejszych albumów w historii polskiej fonografii. Single pochodzące z tego albumu: „Na sen” i „Niebo dla Ciebie” dotarły do pierwszego miejsca Listy Przebojów radiowej Trójki a sam album znalazł się w rękach ponad 300 tysięcy fanów artystki. 25 marca ukazała się reedycja tej płyty zawierająca zremasterowany przez artystkę z oryginalnych taśm materiał z albumu oraz nigdzie niepublikowany utwór „Król w malinach,” który przed dwoma dekadami nie znalazł się w wydawnictwie.Dwudziestolecie „Białej Drogi” stało się też pretekstem do organizacji trasy koncertowej Urszuli. Pięć dni po premierze reedycji płyty w warszawskiej „Stodole” odbędzie się koncert promocyjny podczas którego artystka wykona utwory pochodzące z tego albumu. Urszula jest wokalistką, kompozytorką i autorką tekstów. To z jej repertuaru pochodzą przeboje takie jak „Dmuchawce, latawce, wiatr”, „Na sen”, „Rysa na szkle”, „Malinowy król” czy „Konik na biegunach”. Na naszej scenie muzycznej funkcjonuje ona od ponad trzech dekad a jej albumy pokryły się w tym czasie złotem, platyną i multiplatyną.
źródło: Sony Music

07.Tercet EgzotycznyTercet Egzotyczny – „50 lat legendy Polskiej Muzyki” (Universal Music) – „Music & DJ Raport 02/2016”

 

To kolejny ważny zespół w polskiej fonografii, który doczekał się jubileuszu. Tercet Egzotyczny działa nieprzerwanie od 50 lat. Podwaliny do jego powstania dał duet Antkowiak-Dziewiątkowski w 1963 r. we Wrocławiu. Dopiero później dołączyła do nich wokalistka Izabela Skrybant-Dziewiątkowska, która do dziś stoi na czele zespołu. Tercet Egzotyczny kto wie czy większej kariery nie zrobił grając koncert na zachodzie niż w naszym kraju. Na przykład doskonale zostali przyjęci w Stanach Zjednoczonych, gdzie o ich występach pisano w samych superlatywach w The New York Times. A pozytywne recenzje jakie usłyszeli z ust Bobby’ego Vintona czy Charles’a Aznavour’a w Paryżu utrzymały ich w przekonaniu o słuszne obranej  drodze muzycznej. Nagrali blisko osiemset piosenek, głównie śpiewając po hiszpańsku, angielsku i naturalnie po polsku. Już po samych tytułach utworów, nie mówiąc o zawartości w tekstach Tercet Egzotyczny stworzył takie „muzyczne biuro podróży” (Havana, Neapol, Acapulco, Andaluzja, Argentyna, Miami etc.). Innym charakterystycznym znakiem rozpoznawczym były imiona i to zarówno damskie jak i męskie np. Pamela, Rita, Paulina, Zofia i Izabella(wiadomo), Fernando, Jose, Ricardo. Podane przykłady są efektem kierunków w jakie udawał się Tercet Egzotyczny. Był to niejako ukłon w kierunku tamtejszej publiczności. Ciekawostką jest fakt, że w 1970 r. Tercet Egzotyczny zmienił na chwilę nazwę na Isabela’s Vocal Group. Było to spowodowane trudnościami w wymowie nazwy zespołu przez np. amerykańską publiczność, agencje koncertowe etc. Za to w Polsce nie do zaakceptowania. W swoim dorobku artystycznym Tercet Egzotyczny ma kilka przebojów jak m.in. sztandarowy „Pamelo żegnaj”, „Rumba Havana”, „W małej hacjendzie” czy „Ile wieczorów”. Z okazji jubileuszu 50-lecia działalności artystycznej Tercetu Egzotycznego ukazała się kompilacja 3 CD pt. „50 lat legendy Polskiej Muzyki”. To i tak jest tylko wycinek z ogromnego repertuaru TE. Przydałby się mega koncert z okazji tak znakomitego jubileuszu – 50 lat na scenie Tercetu Egzotycznego. Aż ciśnie się na usta Festiwal w Opolu, miejsce kultowe dla polskiej piosenki i naszych artystów. Ale jak będzie, to się przekonamy za kilkanaście tygodni. Może ktoś z organizatorów wpadnie na ten pomysł. Oby.
autor: Arkadiusz Kałucki

08.Anna RuttarAnna Ruttar „Heart made” (Regio Records)  – „Music & DJ Raport 02/2016)

 

Już dawno w Polsce nie widziałem takiej wokalistki emanującej skromnością, delikatnością i wyciszeniem. Po cichutku, bez fajerwerków wydała swój pierwszy krążek pt.„Heart made”. W 99,9% napisany i skomponowany przez siebie. Mało tego sama jest producentem całego materiału. A trzeba w tym miejscu wspomnieć, że Anna Ruttar ma w swoim muzycznym CV udział i współprace z takimi muzykami jak m.in. Maciej Zembaty, Andrzejem „e-moll” Kowalczykiem. Poza tym współpracowała z Mietall Waluś Magazine, Beneficjenci Splendoru także są obecni na jej drodze muzycznej i jeszcze jest laureatką Grand Prix Pepsi Vena Music Festival z formacją Natanael. Anna Ruttar to również wykładowczyni w Akademii Muzycznej w Katowicach, gdzie zajmuje się wokalistyką jazzową. Ale w błędzie jest ten, kto teraz pomyśli, że album Anny Ruttar jest cały jazzowy. Tu na „Heart made” mamy dziesięć kompozycji o takim ładunku emocjonalnym w warstwie tekstowej jaki stylistycznym, że trudno jest z całą stanowczością powiedzieć – gdzie na muzycznej mapie znajduje się Anna Ruttar. Ja powiem, że „na dobrej mapie i w dobrym miejscu”. A najlepiej niech każdy sam oceni jak jest, bo warto pochylić się głębiej nad materiałem muzycznym Anny Ruttar. Album „Heart made” to bardzo estetyczna brzmieniowo płyta. Jazz jak wspomniałem jest wycinkiem całości, nienachalnie umiejscowiony w przeróżnych konfiguracjach a czasami w ogóle go nie widać. Mamy soul, pop, elementy muzyki świata, elektronikę jakże dziś pożądaną. Gdzieś z tyłu głowy po wielokrotnym przesłuchaniu płyty można doszukać się także muzycznej wycieczki do lat 60-tych XX wieku. Z pierwszej płyty Anna Ruttar śmiało może być zadowolona. W jej ukochanej Francji mówi się „Kto chce widzieć piękny dzień, musi nań zapracować” a ona na ten dzień solidnie zapracowała. Singlem promującym krążek „Heart made” jest nagranie „Old fashioned”.
autor: Arkadiusz Kałucki

09.Bovska-KaktusBovska – „Kaktus” (Warner Music)

 

Bovska jest współautorką swojej debiutanckiej płyty, którą stworzyła we współpracy z Janem Smoczyńskim. Piosenki śpiewane są w języku polskim. Wyjątek stanowi bonusowy kawałek – The man with an unknown soul. To jeden ze starszych utworów artystki, który znalazł się też w hitowym filmie „Planeta Singli” w reżyserii Mitji Okorna.

Singlowa piosenka „Kaktus” stała się motywem przewodnim czołówki nowego serialu TVN „Druga Szansa”, w którym główną rolę gra Małgorzata Kożuchowska.
źródło: Warner Music

Marcin Kindla artwork produkcja-w krzywych.aiMarcin Kindla -„2.0” (Magic Records)

 

Album zapowiadał singiel „To nie mój czas” nagrany we współpracy z wieloletnim gitarzystą Robbiego Williamsa – Neilem Taylorem! Najnowszy album Marcina Kindla – muzyka, wokalisty a także jednego z najbardziej wziętych polskich producentów i autorów piosenek – jest niespodzianką dla jego fanów z okazji 20-lecia kariery.  Na dwupłytowym wydawnictwie znajduje się materiał studyjny oraz zapis koncertu Marcina, który odbył się w listopadzie zeszłego roku w studio PR Katowice.

Od solowego debiutu Artysty minęło już 5 lat. Czas jest jednak sprzymierzeńcem Marcina, gdyż dzięki temu, że utwory powstawały przez okres kilku lat są dokładnym odzwierciedleniem tego co Artysta chce dzięki muzyce przekazać.

Dodatkowo pojawiła się idealna okazja do świętowania – 20–lecie artystycznej kariery Marcina Kindla. Dla uczczenia jubileuszu w listopadzie w Studio Koncertowym Polskiego Radia Katowice odbył się szczególny koncert, w którym udział wzięli wybitni goście i jednocześnie przyjaciele Artysty – Grzegorz Poloczek i Piotr Kupicha.
źródło: Magic Records

11.Great LineGreat Line – „Słowa” (MJM Music PL)

 

Płyta „Słowa” jest pierwszym krążkiem grupy Great Line i opowiada historie miłosne w sposób pozytywny jak i negatywny. Pomysł płyty zrodził się w głowach siedmiu chłopaków na początku 2014 roku po występie kapeli w telewizyjnym talent show. Realizacja nagrań na debiutancki album została zakończona pod koniec roku 2015 w Hom Studio w Kłobucku. Różnorodność dźwięków oraz teksty, powstały w skutek różnych emocji towarzyszącym muzykom podczas etapu produkcji płyty. Album „Słowa” promują utwory „Tylko do mnie przyjdź” oraz „Dziewczyna Made in Poland”, do których powstały teledyski.
źródło: MJM Music PL

tracklista box endKaliber 44 – “Ułamek tarcia” (Mystic Prod. / Centrala)

 

Legenda hip-hopu Kaliber 44 powróciła w świetnej formie. Już dziś można powiedzieć, że płyta „Ułamek tarcia” to klasyk i kwintesencja hip-hopu.

Zabawa słowem, niepowtarzalny styl rymowania Abradaba i Joki oraz świetne bity. Czyli wszystko to, na co fani Kalibra tak długo czekali.

Na albumie znajdziemy kilkanaście nowych kompozycji, które łączą charakterystyczne dla brzmienia zespołu skity. Joka i abradAb o płycie: “…Wróciliśmy. Tym albumem rozpoczynamy nowy rozdział naszej historii…”. To bardzo dobry materiał, dojrzały, wszechstronny stylistycznie. Jest wiele muzycznych niespodzianek, nie tylko dla wiernych fanów Kalibra.

Gościnnie w nagraniach udział wzięli: GrubSon, Gutek oraz Rahim. Wybór nie był przypadkowy, to reprezentanci śląskiej sceny hip-hopowej związani od lat z twórczością zespołu. Produkcja i brzmienie albumu,za które odpowiada abradAb, to ukłon w stronę najlepszych tradycji trueschoolu (ang. true school) i klasycznego hip-hopu.
Skity, cuty i skratche przygotował DJ Jaroz, a o partie instrumentalne zadbał Mateusz Pawluś.

Nielada gradką dla fanów Kalibra będzie sama szata graficzna albumu i załączone do płyty gratisy, plakat oraz naklejki.
źródło: Centrala Management

bodo zzk.qxp_bookletEugeniusz Bodo – „Już taki jestem zimny drań” (Złota Kolekcja) (Warner Music)

Był synem propagatora sztuki filmowej Szwajcara Teodora Junoda i Polki Jadwigi Dylewskiej. Naprawdę nazywał się Eugene Bogdan Junod. Od 1919 roku występował jako piosenkarz i tancerz, znakomity interpretator piosenek i skeczy w warszawskich rewiach, kabaretach i teatrach operetkowych. Popularność, którą zdobył na estradzie pod pseudonimem Bodo, była wstępem do wielkiej kariery filmowej trwającej nieprzerwanie aż do wybuchu wojny. Pierwsze miesiące okupacji spędził w Warszawie. Występował w kabarecie Tip Top i własnej Café Bodo. Potem wyjechał do Lwowa, gdzie dołączył do powstających tam polskich zespołów muzycznych i teatralnych. Wiosną 1940 roku, po ostatnim, czteromiesięcznym tournée po radzieckiej Rosji z orkiestrą Henryka Warsa, postanowił skorzystać ze swego szwajcarskiego paszportu i znaleźć się z dala od wojny. Ale…

Opowieść o życiu Eugeniusza Bodo w mojej biografii Już taki jestem zimny drań skończyłem rozdziałem zatytułowanym Epilog bez zakończenia, spodziewając się zresztą słusznie,
że tak długo o nim milczano albo kolportowano kłamstwa, że w końcu prawda o jego losach musi ujrzeć światło dzienne. Miałem też rację, że życie dopisze ciąg dalszy.

I oto stała się rzecz niezwykła. Telewizja Polska wespół z Akson Studio wyprodukowała i sfinansowała jeden z najdroższych i niezwykle okazały serial poświęcony tej postaci.
Jawi się w nim Bodo w całej swej artystycznej okazałości. Odsłania tajemnice dzieciństwa, pokazuje kulisy rewii i plany przedwojennych filmów, przypomina najsłynniejsze ekranowe i sceniczne role. No i śpiewa. W serialu robią to odtwórcy jego kariery, Antoni Królikowski (młodszy Bodo) i Tomasz Schuchardt (starszy Bodo).

Ale tylko na tej płycie znajdziesz, Drogi Słuchaczu, oryginały sprzed lat. Autentyki śpiewane przez Eugeniusza Bodo, zapisane na płytach przedwojennych wytwórni płytowych, spisane z filmowej ścieżki dźwiękowej, a także nagrane w Moskwie w 1941 roku, zanim dokonał żywota w sowieckim łagrze posądzony o szpiegostwo. Ryszard Wolański
źródło: Warner Music

14.Kombi - nowy albumKombi – „Nowy album” (Sławomir Łosowski / Fonografika) – „Music & DJ Raport 02/2016”

Jako Kombi zaistnieli w naszej pamięci w 1976 r., ale dopiero lata osiemdziesiąte XX wieku sprawiły, że zespół powołany do życia przez Sławomira Łosowskiego odznaczył swoje piętno w polskiej muzyce rozrywkowej. Warto pamiętać, że korzenie grupy Kombi sięgają roku 1969, bo wtedy na scenach koncertowych występowała formacja Akcenty. Tyle jeżeli chodzi o historię. Rok 2016 jest bardzo ważnym w karierze i w życie Sławomira Łosowskiego. To już 40 lat minęło od oficjalnego debiutu. Z okazji takiego wspaniałego jubileuszu Kombi dostarczyło fanom dobrej, niebanalnej i jakże dopracowanej muzyki nowy krążek pt. „Nowy album”. W składzie: Sławomir Łosowski, Tomasz Łosowski, Karol Kozłowski i Zbyszek Fil nagrali album z dziewięcioma premierowymi utworami plus jeden utwór instrumentalny, a jako bonus posłużyła koncertowa wersja mega-hitu Słodkiego miłego życia. Wszystkie nowe kompozycje to dosłownie i w przenośni „duch Kombi” jakim zdobyli serca milionom fanom w całej Polsce. To jest ważne! Nie ma mowy na nowej płycie Kombi o jakichkolwiek niepotrzebnych dźwiękach. Ten kręgosłup muzyczny, brzmieniowy został zachowany, który przywołuje miłe wspomnienia, a „ta dzisiejsza” elektronika jest tylko dodatkiem. Ona jest w drugim jak nie w trzecim szeregu jeżeli chodzi o moment doboru w procesie komponowania.  Sławek doskonale wie jak świadomie wykorzystać dobrodziejstwo oferowane przez dzisiejsze instrumenty elektroniczne, by nie popsuć wizerunku muzycznego a nawet bym powiedział tożsamości zespołu. Nie podąża za modą. Ta płyta jest autentyczna dzięki m.in. brzmieniom syntezatorów analogowych. Innym ważnym punktem krążka „Nowy album” są teksty. Ich autorami są Marek Dutkiewicz, Jacek Cygan, Sławomir Łosowski, Szymon Jachimek(ex kabaret „Limo”), Zbyszek Fil, raper Jakub Gołdyn oraz Agnieszka Burcan z zespołu Plastic(!). Połączenie doświadczenia i młodości na nowej płycie zespołu Kombi było bardzo udanym pomysłem. Fajnie, jak grupa z takim dorobkiem pokazuje, że ma coś jeszcze nam do powiedzenia, a nie zadawala się kolejnym „Best Of”. Na koniec dodam, że już niebawem ukaże się książka o historii zespołu Kombi i całej drodze artystycznej Sławomira Łosowskiego. Będzie to zapis rozmowy Sławka z wieloletnim managerem Kombi – Wojtkiem Korzeniewskim. Singlem promującym płytę „Nowy album” jest nagranie Na dobre dni.
autor: Arkadiusz Kałucki

15.O.N.A MODLISHKA ok adkaO.N.A. „Modlishka” (reedycja) (Sony Music)

 

 

Pod koniec 1994 roku do grupy Skawalker dołączyła debiutująca w branży muzycznej wokalistka – Agnieszka Chylińska. Osiemnastoletnia wówczas artystka od razu zwróciła na siebie uwagę lidera Skawalkera – Grzegorza Skawińskiego, który zmienił nazwę swojej grupy na O.N.A. W maju 1995 roku ukazał się debiutancki album zespołu zatytułowany „Modlishka,” który okazał się wielkim sukcesem komercyjnym. Single „Drzwi, ”„Znalazłam” oraz  „Koła czasu” pochodzące z tego albumu stały się wielkimi, ponadczasowymi przebojami a sam album szybko otrzymał status Złotej Płyty.
Wznowienie albumu „Modlishka” zawiera oryginalny materiał z płyty oraz dwa bonusowe tracki: utwór „Drzwi” w wersji instrumentalnej oraz angielską wersję tej piosenki zatytułowaną „Love is…”
źródło: Sony Music

Albumy Polska – część 1/2016

01.MalenczukMaciej Maleńczuk – „Jazz For Idiots” (Sony Music)

 

 

1 kwietnia ukazała się jazzowa płyta Maćka Maleńczuka. „Jazz For Idiots” to kolejne zaskoczenie, które Artysta przygotował fanom. Czym jest jazz użytkowy Maleńczuka? To jazz o charakterze rozrywkowym, jazz dla każdego, jazz dla wszystkich.  Album „Jazz for Idiots” to kompilacja standardów takich jak Devil Woman Charlesa Mingusa  czy Mr Syms Johna Coltrane’a w nowym aranżu, utworów autorskich o wdzięcznych tytułach, np. Snobby Bobby, jak również starych melodii  Maleńczuka jak Ach, proszę pani w nowej – jazzowej – odsłonie. Album jest w przeważającej części instrumentalny, ale wielbiciele wokalu Artysty znajdą w nim też coś dla siebie.

Maleńczuk – jak sam twierdzi – jazzem interesował się od kołyski i wie o nim wszystko.
Od wielu lat ćwiczył grę na saksofonie, choć nigdy nie sądził, że zdobędzie się na publiczne z tym instrumentem występy. Jednak zmęczony przeciągającym się stażem „biesiadnego” pop-artysty podjął wyzwanie, by zbliżyć się stylistycznie do muzycznych guru i przedstawić swoją wersję jazzu.

„Jazz For Idiots” to projekt Maleńczuka, realizowany przy współpracy z muzykami cenionymi w polskiej, i nie tylko, branży fonograficznej: Przemek Sokół – trąbka, Darek Tarczewski – piano, Andrzej „Długi” Laskowski – bass, Tobias Haas – perkusja. Muzycy wraz z Maleńczukiem ruszyli w promocyjną trasę koncertową jeszcze przed wejściem do studia, a zatem w chwili ukazania się płyty są w świetnej formie: tworzą zgrany band, a Maciek ma nadzieję rzucić na kolana wszystkich idiotów… i idiotki (chętniej te drugie).

Kwietniowa premiera płyty nie jest przypadkiem. Płyta ukaże się w miesiącu tradycyjnie poświęconemu muzyce jazzowej. Mamy nadzieję, że już 30 kwietnia, w Międzynarodowym Dniu Jazzu wszyscy będziemy słuchać Maleńczuka z jego jazzem użytecznym, ale również wszystkich największych klasyków i improwizatorów  tego gatunku.
źródło: Sony Music

02.Martyna JakubowiczMartyna Jakubowicz – „Prosta Piosenka” (Universal Music)

 

 

To pierwszy od 6 lat autorski album artystki (po wydanych w 2010 roku „Okruchach Życia” nominowanych do nagrody Fryderyka).  Płyta jest odzwierciedleniem zmian, które zaszły w mentalności Martyny Jakubowicz przez ten czas. „Nowa Martyna” jest bardziej odważna i bezpośrednia w wyrażaniu swoich poglądów na temat otaczającej rzeczywistości ale niezmiennie czaruje swoich słuchaczy, charakterystyczną, ciepłą barwą głosu. Fani dotychczasowej twórczości artystki, odnajdą tutaj tak lubiane przez szeroką publiczność nastrojowe, gitarowe ballady ale również, znane z wcześniejszych płyt, piosenki mocniejsze, z bardziej rockowym pazurem. Całość doprawiona jest odważniejszą niż dotychczas, lecz niezwykle wysmakowaną elektroniką. Wbrew swojemu przewrotnemu tytułowi „Prosta piosenka”, nie jest więc płytą prostą…W nagraniu albumu udział wzięli m.in. Wojciech Waglewski, Kortez, Jan Smoczyński (pianista i kompozytor współpracujący m.in. z Urszulą Dudziak, Agą Zaryan, Anną Marią Jopek czy Kayah). Pierwszym zwiastunem nadchodzącego albumu jest singiel „Mój czas ucieka”, w warstwie tekstowej nawiązujący do słynnego przeboju „Kiedy będę starą kobietą”. Utwór znany jest już szerszej publiczności z anteny wielu stacji radiowych, a niebawem zostanie zobrazowany teledyskiem w reżyserii Igora Omuleckiego, który odpowiada także za stronę plastyczną całego wydawnictwa.
źródło: Universal Music

03.KrolKról – „Przez sen”!(Kayax Prod.)

 

 

Błażej Król od pięciu lat z pewną niepokojąca systematycznością nawet dla siebie samego wydaje płyty. W 2016 oznacza to trzeci solowy album – „Przez Sen”. Płyta, oprócz oczywistej inspiracji wyjawionej w tytule nie przynosi ze sobą żadnej instrukcji obsługi. Mówi Błażej: Chcieliśmy ułatwić trochę dziennikarzom i słuchaczom i próbowaliśmy z najbliższymi trochę naprowadzić i opowiedzieć o czym i jaki jest to album ale nie potrafimy. Zmienia się brzmienie, zmieniają inspiracje, ale także w tym zaplanowanym jako zwarta całość słuchowisku Króla nie można pomylić z nikim innym. Miłych snów.

Błażej Król to jeden z najbardziej utytułowanych muzyków i tekściarzy młodego pokolenia. Odkąd wdarł się do masowej świadomości jako wokalista i gitarzysta duetu UL/KR, płyty z jego udziałem regularnie lądują na czołowych miejscach w corocznych podsumowaniach.
Czerpiąca garściami z rożnych tradycji muzycznych, twórczość Króla pozostaje pozycją na wskroś autorską. Za tę odrębność jest coraz szerzej doceniany. Ostatni rok działalności przyniósł mu Nagrodę im. Grzegorza Ciechowskiego oraz nominację do Paszportów Polityki.
źródło: Kayax Prod.

04.Julia MarcellJulia Marcell – „Proxy” (ART2 / Mystic Prod.)

 

 

Napisana z lekkością i dużą dozą humoru, „Proxy” to płyta „na zewnątrz”. Opisuje naszą kolorową, dziwną, czasem niezrozumiałą rzeczywistość, choć nie bez pewnej dozy czułości. Jest spojrzeniem od strony popkultury, miesza konteksty, bawi się odniesieniami, ale mówi bezpośrednio, zwięźle i do sedna. O wolności od wyboru, o przyzwyczajeniu do pewnego komfortu, o polach magnetycznych, szybach niebieskich od telewizorów, dbaniu o kontekst i ogólnym podnieceniu. Nie zawsze śmiertelnie poważna, w większości poważnie bujająca, od góry do dołu i wzdłuż i wszerz, jest to płyta pop. Na ucho przyjemna, miękka w dotyku i tuląca do piersi, folguje sobie tekstowo strzelając charakternie w bardzo określone strony. Bardziej zaprasza do tańca niż do różańca, choć oferuje wartość kontemplacyjną wszystkim jej poszukiwaczom. Z wyłącznie polskimi tekstami, które z radością czerpią z pełnej gamy możliwości zabawy słowem, jaką polski język stwarza. Tak jak poprzednia płyta – „Proxy” została wyprodukowana przez Julię i Thomasa Fietza i nagrana z zespołem, z którym Julia na co dzień koncertuje. Dodatkowo wsparta została przez ekscytujące nowe kolaboracje – miksem zajął się Emade, a pięknie zabałaganione zdjęcie okładkowe oraz zdjęcia promocyjne zrobiła Sonia Szóstak.
źródło: Mystic Prod.

05a.Ania DabrowskaAnia Dąbrowska – „Dla naiwnych marzycieli” (Sony Music)

 

 

Jak śpiewa w jednej z nowych piosenek – nic nie musi. To raczej my musieliśmy czekać na nowy materiał Ani Dąbrowskiej, tym razem wyjątkowo długo. Artystka poświęciła się bowiem życiu rodzinnemu, ale też postanowiła przemeblować swoje zaplecze artystyczne – zmieniła management, skład zespołu, producenta i wreszcie na nowo wymyśliła swoją muzykę. Na  szczęście pozostawiła te elementy, które zawsze były nieodzownymi elementami jej stylu: pastelowe ciepło głosu, szlachetne melodie i szczyptę melancholii w tle.

Płyta dla „Dla naiwnych marzycieli” powstawała przez pół roku, w czterech różnych warszawskich studiach, z udziałem kilkunastu muzyków.
W dużej mierze związane było to z procesem uczenia się przeze mnie produkcji muzycznej. Wszystko chciałam wypróbować na własnej skórze i na własnym portfelu. Przemieszczałam się z miejsca na miejsce i sprawdzałam, co z tego wyjdzie – tak Ania Dąbrowska wspomina proces tworzenia i rejestracji materiału. Muzyki, która zaskakuje subtelnością i elegancją, ujmuje przestrzenią podkreślaną przez partie fortepianu, gitary akustycznej czy fletu.
Po raz pierwszy przed wejściem do studia zrobiłam próby z zespołem i razem aranżowaliśmy te piosenki. Lekkość tej muzyki, powietrze, które tam słychać, wynika również z tego, że sprawdziliśmy, co działa i wiedzieliśmy, że już nie trzeba niczego dokładać, że piosenka jest gotowa.

Brzmienie „Dla naiwnych marzycieli” to również zasługa Aleksandra Kowalskiego, lepiej znanego jako Czarny HIFI. Producenta, który choć kojarzony jest przede wszystkim z hip-hopem (z grup HiFi Banda i Monopol, a także ze współpracy m.in. z Eldo, Pezetem, Mor W.A., Sokołem i Marysią Starostą). Doskonale odnajduje się w świecie kojących zwrotek i chwytliwych refrenów, co udowodnił wcześniej chociażby produkcjami dla Izy Kowalewskiej.
– Czarny HIFI rzeczywiście aktywnie działa w środowisku hiphopowym, z niego się wywodzi, ale na pewno się do niego nie ogranicza. Podczas pracy nad płytą ani razu nie zdarzyło się, żeby namawiał mnie do dorzucenia tłustego beatu – śmieje się Ania.
Jest otwartym człowiekiem z romantyczną wrażliwością muzyczną.

„Dla naiwnych marzycieli” to rzeczywiście płyta rozmarzona i może nawet naiwna, ale przede wszystkim przebojowa i mimo kilku gorzkich nut, wprawiająca w pogodny nastrój.
Zresztą, tego pisać nie trzeba – każdy fan muzyki w Polsce doskonale wie, jak działa głos Ani Dąbrowskiej.
źródło: Sony Music

06.Krzysztof HerdzinKrzysztof Herdzin – „Suite on Polish Themes” (Universal Music)

 

 

Album „Suite On Polish Themes” („Suita Na Tematy Polskie”) zawiera kompozycje Krzysztofa Herdzina w wykonaniu słynnej angielskiej orkiestry kameralnej Academy of St Martin in the Fields, które zostały zarejestrowane w legendarnym Abbey Road Studio w Londynie. Polski kompozytor po raz pierwszy w historii nawiązał tak bliską współpracę z tą wybitną orkiestrą, ponadto sam stanął za pulpitem dyrygenckim. Reżyserem i realizatorem dźwięku był Rafał Paczkowski, który pracuje z najlepszymi kompozytorami i muzykami zarówno w Hollywood, Londynie jak i w Warszawie. Nagrania trwały dwa dni (19, 20 grudnia 2014), a przy pożegnaniu cała orkiestra biła brawo w podziękowaniu za pracę na najwyższym poziomie i przede wszystkim za piękną, oryginalną, świetnie napisaną – i jak to określili – bardzo polską muzykę. „Kompozycje zawarte na płycie ‘Suita na tematy polskie’ określiłbym stylem impresjonistyczno-neoklasycznym, mocno związanym z polskim folklorem. To współczesna muzyka z rozszerzoną tonalnością, inspirowana zarówno moimi polskimi mistrzami: Karolem Szymanowskim, Grażyną Bacewicz, Tadeuszem Bairdem, Wojciechem Kilarem, jak i Szostakowiczem, Prokofiewem czy francuską grupą Les Six” – podsumowuje Krzysztof Herdzin.
źródło: Universal Music

07.Piotr ZiolaPiotr Zioła – „Revolving Door” (Warner Music)

 

 

Za sprawą charakterystycznego wokalu artysta już zdobywa uznanie w środowisku muzycznym.  Pomimo młodego wieku, Piotr Zioła zaskakuje dojrzałym wokalem, nieprzeciętną wrażliwością i stylem. Mocno inspirują go lata 50. i 60.

Podczas nagrań Piotr współpracował z dwoma producentami Marcinem Borsem, który odpowiada za produkcyjny kształt płyty Revolving Door oraz Jurkiem Zagórskim, z którym nagrał singlowe wersje utworów Podobny oraz W ciemno. Piotr ma na swoim koncie współpracę z duetem Rysy. Jego głos można usłyszeć w piosence Przyjmij brak, gdzie wystąpił gościnnie razem z Justyną Święs z zespołu The Dumplings.
źródło: Warner Music

08.HeyHey – „Błysk” (Kayax Prod.)

 

 

„To pierwszy taki rok, gdy samotność znużyła mnie / To pierwszy taki rok, gdy przez fosę rzuciłam most” – śpiewa Katarzyna Nosowska w utworze zatytułowanym „2015”. I chyba rzeczywiście coś jest na rzeczy, bo nowa płyta HEY, która powstawała w dużej mierze w minionym roku, wyraźnie różni się od tego wszystkiego, co grupa proponowała nam w ciągu ostatniej dekady. Na „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!” i szczególnie „Do rycerzy, do szlachty, doo mieszczan” składały się głównie spokojne, kontemplacyjne piosenki o misternie skonstruowanej formie. To był czas medytacji, a teraz nastąpił czas działania – mocniej bije serce sekcji, ostrzej kąsa gitara, powróciły mocne, chwytliwe refreny, których nie sposób z Katarzyną nie śpiewać…

Z czego biorą się takie zmiany? Być może są elementem dobrze przemyślanego i konsekwentnie wcielanego w życie planu. Ale mogą brać się po prostu z potrzeby chwili. Przeskakuje iskra i wszystko się zmienia. Błysk – i idziesz za tym. Dalej. Prędko, prędzej. Ku słońcu.

Na powyższą sentencję składają się między innymi tytuły utworów, które znajdziecie na nowej płycie zespołu HEY, zatytułowanej „Błysk”. Odwołujące się do zmysłów wrażenie zmiany, ruchu, buzującej energii bije od tej muzyki i powraca w tekstach. Niekoniecznie wesołych i optymistycznych – hej, to przecież HEY! – ale na swój sposób afirmujących życie, choć to, czego jesteśmy tu świadkami, rozgrywa się po końcu świata. I może właśnie o to chodzi: że po apokalipsie może być już tylko lepiej?

Kiedy oślepia nas zbyt jasne światło, oko przez dłuższą chwilę powtarza echo tego błysku, przenosząc je na wszystko, na co patrzy. Z „Błyskiem” jest podobnie – posłuchacie tej płyty i nie będziecie mogli się od niej uwolnić. Od zaklętych w transowych aranżacjach melodii oraz od słów, które z jednej strony są tak bardzo Nosowskiej, a z drugiej – jak ona to robi? – znowu tak bardzo o nas.
źródło: Kayax Prod.

09.LuxtorpedaLuxtorpeda – „MYWASWYNAS” (Universal Music)

 

 

Najnowszy utwór zespołu jest zapowiedzią czwartego w dorobku zespołu albumu zatytułowanego „MYWASWYNAS”.

Płyta zawiera 11 kompozycji, bardzo różnorodnych jednak wyjątkowo spasowanych w jedną spójną rockową całość. Tematyka i teksty to wiwisekcja człowieczeństwa, szczera, przejmująca, momentami dowcipna i lekka. Autorzy opowiadając o sobie, opowiadają również o Tobie, bo jak zaznaczają – różni nas tylko umiejętność napisania i wykrzyczenia tego co wspólnie odczuwamy i przeżywamy. To pełnokrwisty, treściwy, muzyczny krążek i pochłaniająca opowieść, po wysłuchani której możesz odnieść wrażenie, że być może napisano ją tylko i wyłącznie dla Ciebie.
źródło: Universal Music

10.Bubble ChamberBubble Chamber – „Sound_A” (Sony Music)

 

 

Zespół Bubble Chamber powstał w 2011 roku w Trójmieście. Aktualnie zespół tworzą Michał Górecki (bas i syntezatory), Jacek Prościński (perkusja) oraz Michał Miegoń (klawisze i syntezatory).

Grupa zadebiutowała zarejestrowaną na żywo EP-ką pt. Live at Sfinks 700, gdzie udowadniają niesamowitą interakcję między muzykami a publicznością.
EP-ka została ciepło przyjęta przez krytyków i publiczność. Teraz czas na pierwszy długogrający album grupy.

Dewizą chłopaków z BUBBLE CHAMBER jest szukanie syntezy między elektronicznymi i akustycznymi instrumentami, co sprzyja „ożywianiu” elektroniki.
Jak sami mówią, przełamują wizję grających statycznie DJ-ów z laptopem.

W zaznajomionym gronie kolegów po fachu styl muzyczny ukazujący się na Sound_A jest dosyć trudny do sklasyfikowania. Padały określenia typu: „electro artcore” czy „reggae techno punk”. Sami artyści nie próbują jednak zamykać się w konkretnych ramach gatunkowych. Poruszają się w obszarze muzyki elektronicznej, garściami czerpiąc z estetyki dubstepu i drum’n’bassu, utwory rozpisując na żywe instrumenty. Wkraczają na ścieżki trance’u, by zaraz zawrócić w stronę dubu i breakbeatów. Nie pozwalają słuchaczom na nudę. Lawirują pomiędzy gatunkami, nie pozostawiając nikogo obojętnym na ciężkie basowe wobble i perkusyjne improwizacje. Dotychczas BUBBLE CHAMBER dzieliło scenę z takimi gwiazdami jak: Tricky, Peaches, Dub FX, Ez Rollers, Miloopa . A już 18 marca  światło dzienne ujrzy ich  pierwszy krążek LP Sound_A.

A skąd nazwa? Bubble Chamber to w tłumaczeniu komora pęcherzykowa, czyli urządzenie służące do obserwacji śladów cząstek elementarnych (promieniowania jonizującego).
Jest to poniekąd zemsta Michała Góreckiego (członka zespołu) na jego nauczycielu od fizyki…
źródło: Sony Music

PrintLanberry – „Lanberry” (Universal Music)

 

 

Lanberry, czyli Małgorzata Uściłowska, jest wokalistką, kompozytorką, autorką tekstów i właścicielką niebanalnego głosu. Profesjonalną karierę muzyczną buduje od 2010 roku. Na swoim koncie ma m.in. udział w płycie Warsoul Experience z projektem NOD, na której oprócz niej można było usłyszeć m.in. Wojciecha Waglewskiego, Marikę oraz rapera VNM-a. Jesienią 2015 roku wydała debiutancki singiel Podpalimy świat i od razu zwróciła uwagę rynku muzycznego.

W styczniu tego roku zaśpiewała dla Disneya tytułową piosenkę do nowej animacji kanału – Miraculum: Biedronka i Czarny Kot. Wiosną Lanberry wystąpiła na Enea Spring Break Festival, gdzie prezentują się najzdolniejsi młodzi wykonawcy.Rok 2016 będzie jej rokiem. Rozpoczęła go liryczną piosenką Każdy moment, a teraz prezentuje światu swój debiutancki album – Lanberry. Artystka, razem z Piotrem Siejką, jest współautorką muzyki do większości utworów oraz autorką tekstów. Za produkcję płyty odpowiadał Piotr Siejka.
źródło: QL CITY Music & Entertainment PR / Universal Music

12.StashkaStashka – „Naturalnie” (Universal Music)

 

 

„Ta płyta to cała ja. Naturalna, prawdziwa i akceptująca siebie, z niezmiennym pozytywnym nastawieniem do siebie i do świata.” Stashka

18 marca, swoją premierę miał debiutancki album Stashki „Naturalnie”. Wydawnictwo, to pełne pozytywnej energii połączenie mocnej sekcji perkusyjnej, gitarowego pazura i przekornej barwy wokalnej Stashki, tworzące wpadający w ucho mix, który z pewnością zyska sympatię zróżnicowanego grona słuchaczy. Album składa się z 11 autorskich utworów, z których 5 miało swoją premierę przy okazji wydania ciepło przyjętej EPki ”Nim Dalej Pójdę”.

Utwory Kasi charakteryzują się miękkimi motywami roots i beztroską energią, która udziela się słuchaczowi już od pierwszych dźwięków. Zanim postawiła na karierę solową, współpracowała z największymi gwiazdami polskiej sceny muzycznej, m.in. Anią Wyszkoni, Mariką i Zakopower.

Singlami promującymi wydawnictwo są „Nim dalej pójdę” oraz „Sekret”.

Kasia ‘Stashka’ Stasiak to urodzona i wychowana pośród mazurskich jezior dziewczyna, która już od lat czaruje swoim naturalnym, pięknym głosem, wspierając artystów polskiego show-biznesu.

Stashka podbiła serca Europejczyków już w 2014 roku, wygrywając Baltic Song Festival w Szwecji. Energiczny utwór „Chcę Kochać” zyskał sympatię nie tylko jury, ale także widzów, którzy wyróżnili artystkę Nagrodą Publiczności. Jednak zanim wyruszyła na podbój Europy, Stashka wzięła udział w 50. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu z utworem „Na skraj świata”, którym później wygrała plebiscyt radiowy Przebojem na antenę.
źródło: Universal Music

13.Lady PankLady Pank – „Miłość i władza” (Universal Music)

 

 

Lady Pank obchodzi w tym roku 35-lecie działalności. W tym czasie wydał ponad 20 płyt i nagrał niezliczoną ilość przebojów, które na stałe weszły do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej i wychowały kilka pokoleń słuchaczy. 15 kwietnia ukazał się premierowy album Lady Pank pt. “Miłość i władza”. Pierwszym singlem promującym wydawnictwo jest piosenka “Miłość”, do której powstał teledysk w reżyserii Pascala Pawliszewskiego. Główną rolę w klipie zagrała znakomita aktorka Olga Bołądź.

Album “Miłość i władza” zawiera 10 premierowych utworów. Tradycyjnie są to kompozycje Jana Borysewicza, założyciela i lidera Lady Pank. Za warstwę tekstową tym razem odpowiadają Wojciech Byrski oraz Bogdan Olewicz.
Jan Borysewicz:  “Z Wojtkiem Byrskim pracowałem już przy mojej nowej płycie projektu Jan Bo. Od razu świetnie się zrozumieliśmy, poczułem w nim ten sam potencjał i talent, który cechował Andrzeja Mogielnickiego, dlatego powierzyłem mu również teksty na płytę Lady Pank. A Bogdan Olewicz to pewna i uznana marka. On też zaznaczył swój ślad na płycie pisząc dwa znakomite teksty”.

Janusz Panasewicz: “Płyta Miłość i władza to według mnie typowe Lady Pank. Nie wyważamy otwartych drzwi, nikt od nas nie oczekuje rewolucji. To, co obserwuję obecnie na koncertach, które gramy z okazji 35-lecia, to istny powrót do źródeł. Ludzie śpiewają ze mną wszystkie piosenki od początku do końca znając każde słowo, każdy charakterystyczny moment itd. Na koncertach widzę trzy pokolenia fanów i to jest w tym najpiękniejsze. Nowa płyta na pewno nie zawiedzie tzw. “starych” fanów, bo jest na niej solidna dawka typowej ladypankowej energii i poetyki”.
źródło: Universal Music

14.Wilki_Przez dziewczyny_ALBUM_duzaWilki – „Przez Dziewczyny” (Sony Music)

 

 

Kto z czytających to panów nie zrobił czegoś w życiu przez dziewczyny, niech pierwszy rzuci kamieniem. A ile zespołów rockowych powstało – i rozpadło się, trzeba to przyznać – przez dziewczyny! „Przez dziewczyny” to również tytuł nowego studyjnego albumu zespołu Wilki, materiału kipiącego rockandrollową energią. To duża odmiana w stosunku do poprzedniej, wydanej w 2012 roku płyty „Światło i mrok”, która była bardzo melancholijna i uduchowiona.

Robert Gawliński, lider formacji, twierdzi że tak wyraźna zmiana to z jednej strony odzwierciedlenie jego samopoczucia, ale też odpowiedź na prośby fanów.
„Przez ostatnie trzy lata miałem problemy ze zdrowiem, nie czułem się najlepiej. Miałem potwornego doła. W końcu udało mi się z tym uporać. Wróciła energia i chęć tworzenia” – przyznaje. Na „Przez dziewczyny” znalazły się też utwory poważne,  dające do myślenia, ale trzonem tej płyty są piosenki rockandrollowe, zabawowe, potraktowane z dużym luzem. Teksty też – zrelaksowane, rockandrollowe. Kojarzyły mi się z tekstami Jaryczewskiego, których słuchałem w młodości.”

Nie bez wpływu na „Przez dziewczyny” musiały być też niedawne zmiany w składzie zespołu. Z jednej strony posadę basisty objął Marcin Ciempiel (grał już z Wilkami, w poprzedniej dekadzie), a z drugiej zastrzykiem świeżej krwi – to nie metafora – okazał się Beniamin Gawliński, syn lidera grupy, który gra na gitarze akustycznej i klawiszach, a także śpiewa.. Ale kiedy trzeba, sięga również po gitarę elektryczną. Od niej zresztą, w ramach zastępstwa, zaczął swoją przygodę z grupą. „To zdarzyło się w spontaniczny, bardzo naturalny sposób” – wspomina Robert.

„Przez dziewczyny” to 11 numerów, nagranych podczas dwóch sesji. Za produkcję płyty odpowiadają Jarosław „Jasiu” Kidawa i Wilki, a oprócz Zespołu  w sesji wzięli udział:
Izabela Taraszkiewicz, grająca na skrzypcach oraz Przemek Kostrzewa, którego trąbka podkreśla słoneczny, witalny charakter tego materiału. Jak widać, a raczej słychać, dobre rzeczy dzieją się „Przez dziewczyny”.
źródło: Sony Music

15.Milky Wishlake_Wait For UsMilky Wishlake – „Wait For Us” (Nextpop)

 

 

Milky Wishlake (Kamil Zawiślak) to młody, pochodzący ze Śląska, obiecujący producent, wokalista, kompozytor i pianista. Wyróżnia się znakomitym warsztatem muzycznym i charakterystyczną, wysoką barwą głosu o wyjątkowej mocy i skali. Tworzy różnorodne stylistycznie i nastrojowo utwory.

Laureat m.in. I nagrody na festiwalu Eurosong 2013, Muzyka na Plan 2014, zdobywca wyróżnienia na Festiwalu Młodych Talentów 2014 w Szczecinie. Ukończył konserwatorium w Rotterdamie w klasie fortepianu jazzowego, co zaowocowało powstaniem formacji Quantum Trio i albumem „Gravity” (For Tune)

Wśród inspiracji artysta wymienia przede wszystkim dokonania takich zespołów i artystów jak Queen, Kendrick Lamar, Björk, Talk Talk, a także dźwięków szeroko pojętego undergroundu muzyki tanecznej. Dziennikarze stawiają go obok Sohna, Burial czy How To Dress Well.

Jako Milky Wishlake zadebiutował pod koniec 2014 roku samodzielnie wyprodukowaną, EP–ką pt. „Five Contemporary Songs”, która zwróciła uwagę środowiska muzycznego i doprowadziła muzyka do podpisania kontraktu z wytwórnią NEXTPOP, stojącą za sukcesami takich artystów jak: BOKKA, Fismoll i Kari.  W 2015 roku artysta wystąpił m. in. podczas Spring Break Festival, Open’er Festival, Liveurope Showcase w warszawskiej Stodole oraz w ramach Europejskich Targów Muzycznych „co jest grane”.

Debiutancki album Milky’ego, zatytułowany  „Wait For Us” ukazał  się 26 lutego 2016. Nowy materiał to utwory z gatunku pop, muzyki elektronicznej, dance, neo-soul, deep pop, edm, liquid pop, w których przewija się styl lat 80-tych i 90-tych.
W nagraniach wzięli udział: Oly., Dawid Podsiadło, Łukasz Moskal i Pèter Somos.

Pierwszym utworem promującym nowy album,  jest „Wait For Us” (w wersji angielskiej) oraz „Nie ma nas”. Do każdej z wersji powstał osobny teledysk.
źródło: Nextpop

16.Maria Peszek - cover albumuMaria Peszek – „Karabin” (Warner Music)

 

 

Premiera nowej płyty Marii Peszek zatytułowanej KARABIN. Nowy krążek to kolejny koncept album artystki, tym razem to jedenaście piosenek o wolności, nienawiści i prawie do bycia innym. Jedenaście piosenek na niespokojne czasy. Radykalnie pacyfistyczne treści przewrotnie zestawione z tytułem. Płyta jest kolejnym projektem współtworzonym przez Marię z Michałem FOXEM Królem

„Pisząc te piosenki kilkanaście miesięcy temu nie zdawałam sobie sprawy, że rzeczywistość wyprzedzi to o czym śpiewam i nada tym słowom tak dramatyczny kontekst. Każdy artysta prędzej czy później mierzy się z tematem wolności, tolerancji, prawa do inności i nierozerwalnie wiążącej się z nimi nienawiści. Ale rzeczywistość jest zbyt brutalna a świat bezwzględny żeby iść na czołgi z kwiatami. Można za to pisać piosenki. O nienawiści przeciw nienawiści. Bo słowa mogą więcej niż naboje. Karabin to pacyfistyczna płyt wyrażona militarnymi środkami. Marzyłabym, żeby te piosenki dodawały siły w tych niespokojnych czasach. Żeby dzięki nim ludzie mniej się bali. Bo strach i wolność to wykluczające się słowa” – mówi o nowym materiale artystka.
źródło: Warner Music

17.JazzombieJazzombie – „Erotyki” (Mystic Prod.)

 

 

Jak podkreślają muzycy tworzący Jazzombie, jest to zespół z krwi i kości, a narodził się z połączenia Lao Che i Pink Freud. Jeśli dodamy do tego klasyczną polską poezję o zabarwieniu erotycznym pióra między innymi Brzechwy, Tuwima, Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej, to możemy mówić o jednym z najciekawszych polskich wydawnictw 2016. Pozytywna energia,  doskonały warsztat instrumentalistów, niebywała zdolność do improwizacji, zabawa dźwiękiem i wspomniane teksty powodują, że albumu „Erotyki” słucha się wyśmienicie. Singlem promującym album jest dobrze już znana „Dziewiąta”.

skład Jazzombie tworzy dziesięciu muzyków, znanych z Lao Che i Pink Freud:

Adaś Milwiw – Baron – trąbka, klawisze, wokal
Denat – sampler, wokal
Dimon – bębny, wokal
Karol Gola – saksofon barytonowy
Maciek – instrumenty perkusyjne, sampler, wokal
Rafał Klimczuk – bębny
Rysiek – bas, wokal
Spięty – wokal
Wieża – klawisze, wokal
Wojtek Mazolewski  – bas, gitara, ukulele, wokal
źródło: Mystic Prod.

18.Iza KowalewskaIza Kowalewska – „Pod dachami Paryża” (Universal Music)

 

 

Współtwórczyni zespołu Muzykoterapia oraz wieloletnia współpracowniczka takich artystów jak: Fisz, Emade, Jamal, Novika, Sistars, O.S.T.R., Czarny HIFI. W 2013 roku wyszła z „cienia” wydając dwie bardzo dobre płyty solo, a jesienią 2015 triumfalnie podbiła serca jurorów i wielomilionowej publiczności programu „Must Be The Music”.

Teraz wydaje kolejny solowy album – wyjątkowy, bo zainspirowany i dedykowany Francji.
Iza po raz kolejny prezentuje niezwykle spójny i intrygujący zestaw utworów, które ukazują wielobarwność jej talentu wokalnego, poetyckiego i kompozytorskiego. Zwiastunem płyty był singiel „Los jak zegar”, promowany teledyskiem w reżyserii Piotra Smoleńskiego (m.in. Cleo, Enej, Maryla Rodowicz, Justyna Steczkowska, Piotr Rubik).

Być może zastanawiali się Państwo, skąd w Polsce tak duża popularność muzyki francuskiej.
Być może cywilizacyjna bliskość i splatające nasze narody wydarzenia historyczne sprawiły, że przed laty zapałaliśmy sympatią do Edith Piaf, Charlesa Aznavoura, Mireille Mathieu, Joe Dassina, a później Patricii Kaas, Zaz i Indili. Być może to romantyzm nadwiślański bliski temu znad Sekwany… Iza Kowalewska uległa czarowi piosenki francuskiej, jak miliony z nas. Tą płytą oddaje jej hołd, przedstawiając nam swoją wizję radości i smutku, miłości, zazdrości i rozpaczy, inspirowanych muzyką znad Rodanu i Sekwany. Francuski klimat splata się tu z polskimi słowami i… skrywa się „pod dachami Paryża”, płynąc wartko z głośników. Jeśli tylko zdecydujemy się sięgać po tę szczególną płytę…
źródło: Universal Music

19.Shy AlbatrossShy Albatross – „Woman blue” (Warner Music)

 

 

Shy Albatross – zespół Natalii Przybysz i Raphaela Rogińskiego wydał długo wyczekiwaną debiutancką płytę. Shy Albatross, to łączące muzycznie różne kultury – medium. Pierwsza płyta „Woman Blue” na którą składają się utwory autorskie pisane do wierszy folkowych ameryki północnej, nagrana została w kwietniu 2015 roku. Teksty opowiadają o perspektywie kobiety, często postawionej w skrajnych sytuacjach. Tak więc obok lamentów, pieśni głodu i beznadziei, możemy usłyszeć teksty o kobietach gangsterach, czy obdarzonych paranormalnymi zdolnościami. Łącznikiem jest kultura Ameryki w której zawarł się dramat i nadzieja kobiet przybywających do niej z własnej woli lub jako niewolnice. Instrumentarium zespołu jest odzwierciedleniem tej podróży; usłyszymy tu cymbały, balafon, gitarę, mandolinę, wibrafon i inne. Tak samo stylistycznie słyszymy tu bluesa by doszukać się w nim muzyki Afryki, a irlandzkie romanse mieszają się z muzyką najdalszej prerii.
źródło: Warner Music

20.Milczenie OwiecMilczenie Owiec – „Niepokoje” (MJM Music PL)

 

 

„Niepokoje” to drugi album gdańskiej formacji Milczenie Owiec. Zespół kojarzony do tej pory z debiutanckim materiałem pochodzącym z płyty „Twarze” (EMI Music Polska, 2005 rok), po 11 latach od fonograficznego debiutu powraca z kilkunastoma utworami będącymi w części kontynuacją swojego charakterystycznego rockowego stylu z pierwszego krążka.

Kompozycje znajdujące się na płycie „Niepokoje” powstawały na przestrzeni kilku ostatnich lat. Odwołują się one do wrażliwości tych fanów mocnego rocka, którzy poszukują w tej muzyce czegoś więcej niż tylko przysłowiowego młócenia. Specyficznego charakteru dodaje kobiecy wokal i polskie teksty skupione wokół życiowych dylematów – zagubienia i prób odnalezienia się w nieustannie i szybko zmieniającym się współczesnym świecie. Warstwa muzyczna nowego krążka to wypadkowa inspiracji hołdujących zarówno uznanym za klasyczne odmianom rocka lat 90-tych (grunge), czy 80-tych (rock progresywny), jak również sięgających do nowoczesnych nurtów szeroko pojętej muzyki rockowej. Za produkcję brzmienia utworów odpowiadają Szymon Sieńko i Mateusz Sieńko.

Graficzna oprawa okładki albumu, nawiązująca do jego tytułu, przedstawia rzeźby uznanego artysty rzeźbiarza – Jarosława Urbańskiego.

Do tej pory wydawnictwo zapowiadały single: „Bunt”, „Przyjdą tu”, „Ćma” i „Degradacja”.
źródło: MJM Music PL