Drake Artystą Roku 2016!

ifpi_logoDrake jest czwartym laureatem nagrody IFPI (Global Recording Artist of the Year Award) – jedynego takiego wyróżnienia, które odzwierciedla światowy sukces artysty na rynku nośników fizycznych i formatów cyfrowych, włączając pobrania i streaming.

„Views” jest pierwszym w historii albumem, który został odsłuchany ponad miliard razy w serwisie Apple Music, podczas gdy drugi singiel albumu, One Dance, jest pierwszym nagraniem odtworzonym miliard razy w Spotify. Kolejne utwory: Pop Style, Controlla i Too Good Trównież odniosły ogromny sukces na całym świecie.

Więcej szczegółów tutaj:

https://wartoposluchac.wordpress.com/zpav-olis-fryderyki-and-more/

 

źródło: Zpav / QL CITY Music & Entertainment PR

Reklamy

Albumy zagraniczne część 10/2016

Następne informacje o nowościach albumowych będą już w 2017 roku 🙂 A szykuje się dużo premier i to już w pierwszy dwóch miesiącach Nowego Roku 🙂 Poniżej przygotowałem jeszcze 15 krążków, o których warto pamiętać w kontekście 2016 r. 😉 Miłej lektury 🙂

 

01-sing_soundtrack„Sing”(Soundtrack) (Universal Music)

„Sing” to niezwykła animowana komedia muzyczna twórców „Minionków” i „Sekretnego życia zwierzaków domowych”. Film pojawi się na ekranach polskich kin 6 stycznia. Materiał powstawał pod okiem producenckiego dream teamu w składzie – RYAN TEDDER – na co dzień wokalista OneRepublic współpracujący też z Adele, Beyoncé i U2, a także Benny Blanco odpowiedzialny wcześniej m.in. za brzmienie Rihanny, Eda Sheerana i Katy Perry. Dodatkowo w produkcję materiału zaangażowany został Harvey Mason, Jr. „Dla producenta to spełnienie marzeń. Całe moje dotychczasowe doświadczenie zdobyte przy tworzeniu hitowych płyt pop i R&B wykorzystałem przy produkcji tych piosenek. Jestem bardzo dumny z finalnego efektu” – wspomina Harvey Mason, Jr.

 
źródło: Universal Music

02-a-tribe-called-questA Tribe Called Quest – „We got it from Here… Thank You 4 Your service” (Sony Music)

Tej formacji nie trzeba przedstawiać! Jedna z najbardziej wpływowych formacji hip-hopowych lat 90. – A Tribe Called Quest powraca po 18 latach z nowym albumem nagranym w oryginalnym składzie!

Płyta „We Got It From Here… Thank You 4 Your Service” zawiera 16 zupełnie nowych utworów, które ukazują się na nośniku CD oraz winylu.

Pochodzący z nowojorskiego Queens i Brooklynu Q-Tip , Phife Dawg i Ali Shaheed Muhammad utworzyli w 1985 r formację A Tribe Called Quest, do której później czasowo dołączył Jarobi White. Jest to jedna z najbardziej uwielbianych i szanowanych grup hip-hopowych wszechczasów. Uznanie zyskali dzięki wyjątkowemu, przełomowemu podejściu do muzyki rap poprzez łączenie jazzowych melodii z afrykańskimi rymami. Ich albumy uważane są za klasykę oldschoolowego hip-hopu, a ich ostatni krążek „The Love Movement” z 1999r. został nominowany do nagrody Grammy w kategorii „Best Rap Album”.

 
źródło: Sony Music

03-mariannefaithfullMarianne Faithfull – „No exit” (Mystic Prod.)

Album Marianne Faithfull „Exit”, który jest koncertowym wydawnictwem z okazji 50 rocznicy debiutu artystki. Płyta zawiera utwory zarejestrowane podczas różnych koncertów całej Europie. Ikoniczna Marianne Faithfull zdobyła popularność i międzynarodową sławę w latach 60-tych wraz z wydaniem singla „As Tears Go By”, który został napisany przez jej bliskich przyjaciół Micka Jaggera i Keitha Richardsa. Debiutancki album artystki, „Marianne Faithfull” z 1965 roku odniósł sukces komercyjny i utorował drogę kolejnym płytom. Album ukazał się w Polsce 7 października.

 
źródło: Mystic Prod.

04-ive-mendesIve Mendes – „Bossa Romantica” (Sony Music)

Ive Mendes, zwana ‘brazylijską Sade’, aż siedem lat kazała czekać wielbicielom smakowitego smooth jazzu na swoją nową płytę. Wreszcie jest – ‘Bossa Romantica’ to kolekcja utworów w stylu bossa nova będących hołdem złożonym Joao Gilberto (i jego żonie Astrud), wykonawcom najsłynniejszej bossa nowy świata – ‘Dziewczyny z Ipanemy’. To utwory nią inspirowane stanowią trzon albumu przepełnionego subtelnością, nienachalnym romantyzmem („Besame Mucho”, „Aquarela Do Brasil”) . Pozostałe – nieraz z dalekich półek muzycznych (m.in. „Killing Me Softly With His Song”, „Smile”, „You Make Me Feel Brand New”) – zaaranżowane zostały przez Earla Onkina (nazywanego przez Ive brytyjskim Gilberto) tak, aby spójnie łączyły się z duchem bossa novy. Mimo brazylijskiego pochodzenia, Ive unikała wcześniej bossa novy – mieszkając w Londynie bardziej koncentrowała się na znalezieniu własnego muzycznego stylu. Dopiero na poprzedniej płycie ‘Magnetism’ odważyła się na 2 piosenki w tym stylu, trochę na prośbę publiczności wręcz domagającej się bossa novy na jej koncertach. Odkryła, że ich śpiewanie to jak powrót do domu – nie planowany, ale nad wyraz miły. Im bardziej przez lata tęskniła za Brazylią, tym bardziej pokochała ten gatunek muzyczny, wraz z filozofią, jaką ze sobą niesie. Album ukazuje się w wersji standard (13 utworów) i deluxe (2 dodatkowe utwory, elegancka obwoluta).

 
źródło: Sony Music

05-jazz-loves-disney„Jazz Loves Disney”(składanka) (Universal Music)

Każdy z nas zna muzyczne motywy z filmów Walta Disneya. Melodie dzieciństwa, przywołujące wspomnienia ciepłych, beztroskich wieczorów, gdy razem z rodzicami zasiadaliśmy przed telewizorem, ciesząc się kolejnym spotkaniem z Myszką Miki, Kaczorem Donaldem i innymi disnejowskimi bohaterami. Dziś, gdy jesteśmy dorośli, melodie te towarzyszą naszym dzieciom, wywołując uśmiech na ich twarzach.

To wspaniałe, że tak wielcy jazzowi artyści, jak: Gregory Porter, Melody Gardot, Stacey Kent, Jamie Cullum i wielu innych zgodzili się wziąć udział w tym niezwykłym projekcie, wyprodukowanym przez Jaya Newlanda. Każdy z nich wykonuje własną wersję disnejowskich piosenek, po mistrzowsku zaaranżowanych na big band przez Roba Mounseya. Melodie te są dobrze znane każdemu dziecku, niezależnie od tego, czy urodziło się ono w Skandynawii, Andaluzji, wielkich aglomeracjach USA, czy gdzieś pośród bałkańskich pustkowi. Tym, co łączy wszystkie nasze pociechy, jest „magia Disneya”, świat wyobraźni, w którym muzyka jest nierozerwalnie związana z kultowymi scenami animowanych filmów.

Walt Disney kochał jazz. Zwracał też szczególną uwagę na muzykę towarzyszącą przygodom swoich bohaterów. Motywy miały odzwierciedlać osobowości i emocje takich postaci, jak Świerszcz Jiminy, Baloo, Dzwoneczek, czy kowboj Woody z “Toy Story”. Wiele piosenek z filmów Disneya było nominowanych do Oscara, wiele zdobyło tą cenną statuetkę. Niektóre utwory doczekały się wersji wykonywanych przez legendy światowej muzyki: Louisa Armstronga, Peggy Lee, Los Lobos, czy Robbiego Williamsa.

Album Jazz In Disney, nagrywany w Paryżu, Londynie i Los Angeles, jest dowodem na to, że wpływ muzyki Disneya na kolejne pokolenia muzyków jazzowych był i pozostaje nie do przecenienia.

 
źródło: Universal Music

06-olly-mursOlly Murs – „24 HRS” (Sony Music)

Olly Murs, jeden z najpopularniejszych brytyjskich wokalistów – i niestrudzony dostawca hitów radiowych od dobrych kilku lat – powraca z nową płytą! „24 HRS” to piąty w karierze krążek, zapowiadany przez single „You Don’t Know Love”, który z miejsca trafił na 1. miejsce listy najczęściej odtwarzanych singli w brytyjskich stacjach radiowych a także najnowszy „Grow Up”, któremu towarzyszy zabawny teledysk w całości kręcony przez ekipę… dzieci. Wiosną Olly wyruszy w trasę koncertową po największych stadionach w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Ostatnia płyta Olly’ego „Never Been Better” z 2014 roku przyniosła takie przeboje jak „Wrapped Up” i „Up (feat. Demi Lovato)” i sprzedała się w ponad milionowym nakładzie w całej Europie.
Album ukazuje się w wersji standard i deluxe (4 dodatkowe utwory).

 
źródło: Sony Music

07-de_la_soul_anonymous_nobodyDe La Soul – „And the Anonymous Nobody” (Mystic Prod.)

Proces powstawania albumu „And the Anonymous Nobody” trwał kilka lat. Zespół chciał nagrać płytę opartą na samplach, w klimacie „3 Feet High and Rising”. Żeby tego dokonać, De La Soul zarejestrowali w ciągu kilku lat ponad 300 godzin grania na żywo, próbując wszystkiego od bossa novy po soul, hip-hop, funk, disco i reggae. Na płycie wśród gości oprócz Damona Albarna pojawią się też Snoop Dogg, Usher, 2Chainz, Jill Scott, David Byrne, Pete Rock, Estelle, Roc Marciano i Justin Hawkins z The Darkness.

 
źródło: Mystic Prod.

08-little-mixLittle Mix – „Glory Days” (Sony Music)

Dziewczyny z Little Mix powracają z czwartym w karierze albumem studyjny! Płyta „Glory Days” zawiera 12 nowych, popowych utworów. Ukazuje się w dwóch edycjach – CD oraz w wersji deluxe (CD+DVD), która zawiera dodatkowe 3 piosenki oraz nagranie jednego z koncertów z trasy Get Weird Tour. Wydawnictwo promuje singiel „Shout Out to My Ex”.

Tacklista CD:
1.Shout Out to My Ex
2.Touch
3.F.U.
4.Oops
5.You Gotta Not
6.Down & Dirty
7.Power
8.Your Love
9.Nobody Like You
10.No More Sad Songs
11.Private Show
12.Nothing Else Matters
13.Beep Beep (wersja deluxe)
14.Freak (wersja deluxe)
15.Touch / Acoustic / (wersja deluxe)

 
źródło: Sony Music

09-skyerossSkye/Ross – „Skye/Ross” (Mystic Prod.)

Pod nazwą Skye & Ross kryją się Skye Edwards i Ross Godfrey, czyli filary trip-hopowej brytyjskiej grupy Morcheeba. 2.09 ukazał się album zatytułowany po prostu „Skye/Ross”, a „Medicine” to już drugi, po „Light Of Gold” singiel promujący ten krążek. Jak twierdzą sami twórcy, muzyka zawarta na płycie jest powrotem do korzeni, czyli do połowy lat 90-tych, kiedy to nazwa Morcheeba elektryzowała publiczność na całym świecie. Skye wspomina proces tworzenia albumu: „Praca nad wspólnym krążkiem była dla mnie niezwykle inspirującą przyjemnością i kiedy tylko Ross zaproponował jakieś gitarowy riff, czy to z fuzzem , czy delikatne też akustyczne granie, w mojej głowie natychmiast pojawiała się pasująca do tego fragmentu linia wokalna oraz tekst”.

 
źródło: Mystic Prod.

10-pink-martiniPink Martini – „Pink Martini – Je dis oui” (Sony Music)

Nowy studyjny album ‘najbardziej francuskiego’ z amerykańskich zespołów, dowodzonego od ponad 20 lat przez Thomasa Lauderdale’a. Uznawany za ‘małą orkiestrę’ formacja z powodzeniem wydaje płyty i koncertuje (także w Polsce!) w klimatach latino-jazzowo-popowo-klasycznych, czyniąc ze swoich występów prawdziwą muzyczną ucztę dla kilku pokoleń słuchaczy.
Nowy album, łączący międzynarodowe wpływy muzyczne jak na początku kariery Pink Martini promuje singiel „Joli garçon” z elementami rumby i wokalem francuskiej aktorki Isabelle Hupert.

 

 

źródło: Sony Music

11-passengerPassenger – „Young As The Morning, Old As The Sea” (Mystic Prod.)

Pod pseudonimem Passenger ukrywa się brytyjski artysta, Mike Rosenberg, uzdolniony muzyk i kompozytor, który zasłynął dzięki koncertom u boku Eda Sheerana oraz utworowi „Let Her Go” (2013). „Young As The Morning, Old As The Sea”, ósmy już album w dyskografii artysty, został wyprodukowany przez Mike’a oraz producenta Chrisa Vallejo (INXS, Empire of the Sun), a zarejestrowany w Roundhead Studios w Auckland, oraz w Linear Studio w Sydney. Dziesięć zawartych na krążku utworów to opowieści o związkach, relacjach międzyludzkich i o upływającym czasie.

 
źródło: Mystic Prod.

12-john-legendJohn Legend – „Darkness and light” (Sony Music)

Nowa płyta jednego z najpopularniejszych wokalistów soulowych Ameryki! John Legend wydaje „Darkness And Light” nie tylko jako zdobywca Oscara, Złotego Globu czy 10 (!) nagród Grammy, ale jako twórca hitu „All Of Me”, który podbił listy przebojów na całym świecie (także w Polsce) w 2014 roku. Nowy krążek od strony koncepcyjnej jest pewnego rodzaju manifestem – sprzeciwia się promowanemu przez muzykę soul i r&b nieskrępowanej miłości i nieprzyzwoitości a pokazuje zalety małżeństwa i życiu w monogamicznym związku. Nie bez znaczenia jest tu fakt, że od niedawna John jest też prywatnie ojcem córeczki o imieniu Luna. Jak twierdzi producent Blake Mills: ” Ta płyta idzie pod prąd i przypomina, że choć jesteśmy pogrążeni w ciemności, to światło pcha nas do przodu we wszystkim, co robimy”. Od strony muzycznej to wciąż muzyka soul najwyższej próby, czasem w wersji bardziej tradycyjnej a czasem flirtująca z delikatną elektroniką. Na płycie pojawiają się znakomici goście – Chance the Rapper, Brittany Howard z Alabama Shakes a także Miguel. Album ukazuje się na CD w wersji standard i deluxe (eleganckie opakowanie typu digipack, 3 dodatkowe utwory) a także na dwóch płytach winylowych.

 
źródło: Sony Music

13-suzanne-vegaSuzanne Vega – „Lover, Beloved: Songs From An Evening With Carson McCuller Digisleeve” (Mystic Prod.)

Nowy album Suzanne Vega, „Lover, Beloved: Songs From an Evening with Carson McCullers” opowiada historię amerykańskiego nowelisty i pisarza, Carsona McCullersa. Suzanne stworzyła sztukę w stylu „one woman show”, bazującą na wątkach z życia autora. Na krążku znalazło się 10 nowych utworów, a do promocji płyty wybrano singiel „We Of Me”. Album miał swoją premierę 14.10.

 

 

źródło: Mystic Prod.

14-tony-bennettTony Bennett – „Tony Bennett Celebrates 90” (Sony Music)

Tony Bennett, legenda amerykańskiej muzyki rozrywkowej, ukończył w tym roku 90lat! Jest to jedyny artysta, który przez ponad 60 lat trwania swojej kariery łączy ze sobą te dwa różne gatunki muzyczne – pop i jazz, odnosząc międzynarodowy sukces.

Z tej okazji 16 grudnia ukazała się nowa płyta „Tony Bennetta Celebrates 90”. Album zawiera 19 utworów wykonanych podczas jubileuszowego koncertu urodzinowego artysty, który odbył się 15 września w nowojorskim Radio City Music Hall. Do występów Tony zaprosił plejadę gwiazd, w tym m.in.: Andrea Bocelli, Billy Joel, Elton John, Michael Buble, Rufus Wainwright, Kevin Spacey, Diana Krall, k.d. lang, Lady Gaga, Stevie Wonder oraz Leslie Odom Jr. Do sprzedaży trafi także specjalne, trzypłytowe wydanie box deluxe, wzbogacone o dodatkowe 2 CD z 38 piosenkami, które nie zostały dotychczas opublikowane oraz 32stronicowa książeczka opisująca przebieg kariery Tony’ego.

 
źródło: Sony Music

15-mozart_singleMozart – „The Singles” (Universal Music)

Największe ‘hity’ Wofganga Amadeusza Mozarta! Mozart The Singles 66 Classic Tracks to: 66 największych przebojów skomponowanych przez najwybitniejszego twórcę muzyki klasycznej, który stworzył więcej popularnych tematów muzycznych niż jakikolwiek inny kompozytor elegancko wydany zestaw zawierający trzy bogato wypełnione muzyką albumy, gdzie każdy utwór natychmiast zapada w pamięć, trwa nie dłużej niż 4 minuty i można go bez trudu zaśpiewać albo zanucić trzy płyty kompaktowe specjalnie dostosowane do pór dnia: MOZART IN THE MORNING, MOZART FOR MOTIVATION, MOZART FOR MEDITATION świeże spojrzenie na twórczość Mozarta poprzez połączenie największych i najbardziej lubianych kompozycji z rzadko wykonywanymi perełkami, takimi jak np. pierwszy utwór skomponowany przez Mozarta w wieku 5 lat niezrównany zestaw wykonawców, związanych z wytwórniami Deutsche Grammophon i Decca, m.in.: Martha Argerich, Vladimir Ashkenazy, Daniel Barenboim, Alfred Brendel, Hélène Grimaud, Lang Lang, Alicia de Larrocha, Jan Lisiecki, Maria João Pires, Mitsuko Uchida, Joshua Bell, Itzhak Perlman, James Galway, Barry Tuckwell, András Schiff, Sylvia McNair, Kiri Te Kanawa, Bryn Terfel, Frederica Von Stade, Karl Böhm, Colin Davis, John Eliot Gardiner, James Levine, Herbert von Karajan, Charles Mackerras, Neville Marriner, Yannick Nézet-Séguin, André Rieu, Georg Solti, Sándor Végh

 
źródło: Universal Music

Albumy zagraniczne część 9/2016

To już przedostatnia dawka informacji na temat wybranych albumów drugiego półrocza 2016 r. Każdy jest z innej szuflady muzycznej, ale co ważne każdy – „Warto Posłuchać” 🙂

 

 

01-ennio-morriconeEnnio Morricone – „60” (Universal Music)

Ennio Morricone, światowej sławy włoski kompozytor, wydaje swój pierwszy album dla wytwórni Decca w dniu swoich 88 urodzin!

Album zatytułowany ‘Morricone 60’ powstał dla uczczenia niezwykle płodnej 60-letniej kariery kompozytora, w czasie której stworzył ponad 600 kompozycji. Wersji DeLuxe albumu towarzyszy DVD zatytułowane ‘MORRICONE i TARANTINO w ABBEY ROAD STUDIOS’, dokumentujące współpracę kompozytora z reżyserem przy produkcji filmu Nienawistna Ósemka (The Hateful Eight).

‘Morricone 60’ to pierwszy album zawierający najsłynniejsze przeboje Ennio Morricone dyrygowane przez artystę i nagrane pod jego nadzorem. Możemy tu podziwiać słynnego Maestro dyrygującego swoimi najsłynniejszymi tematami z filmów takich jak The Good, the Bad and the Ugly czy nagrodzony Oscarem za muzykę filmową obraz Quentina Tarantino The Hateful Eight (Nienawistna ósemka). Nowy album jest uhonorowaniem 60 rocznicy pracy twórczej kompozytora i dyrygenta, a jednocześnie prezentacją jego najnowszych nagrań z Czeską Narodową Orkiestrą Symfoniczną, z którą artysta miał już okazję wcześniej pracować.

Po podpisaniu kontraktu z wytwórnią Decca Ennio Morricone powiedział:

“Po sukcesie muzyki do ‘Nienawistnej ósemki’ byłem zachwycony, że mogę ponownie współpracować z wytwórnią Decca przy okazji mojego własnego projektu płytowego – w wyjątkowym momencie mojej kariery, kiedy obchodzę 60-lecie pracy artystycznej. To było niezapomniane przeżycie, mogłem dyrygować swoimi kompozycjami i utrwalić je z Czeską Narodową Orkiestrą Symfoniczną. Perfekcja z jaką wykonują moje kompozycje jest naprawdę wyjątkowa.”

Nowy album i podpisanie kontraktu płytowego przypada na czas światowego tournee Morricone związanego z 60-leciem działalności muzycznej, podczas którego Maestro będzie występował na całym świecie z nowym programem, angażującym ponad 200 muzyków na estradzie. Następuje ono po zakończonym wielkim sukcesem tournee po Europie, podczas którego artysta wystąpił przed liczącą ponad 150 000 osób publicznością w 22 miastach – przy owacjach na stojąco i niezwykle przychylnych ocenach krytyki muzycznej.

Ennio Morricone jest autorem ponad 500 kompozycji do filmu i telewizji oraz ponad 100 autonomicznych kompozycji muzycznych. Jest jednym z dwóch kompozytorów muzyki filmowej, którzy otrzymali Oscara za całokształt dorobku artystycznego. Do najbardziej znanych jego kompozycji należy muzyka do takich filmów jak Once Upon a Time in the West, One Upon a time in America, A Fistful of Dollars, The Untouchables oraz The Mission. Muzyka Morriocone do filmu The Good, The Bad and The Ugly zajmuje drugą pozycję na liście Top 200 poświęconej najlepszym kompozycjom filmowym w całej historii kina.

 
źródło: Universal Music

02-jimmy-eat-worldJimmy Eat World – „Integrity Blues” (Sony Music)

Jimmy Eat World powraca z dziewiątą w karierze płytą studyjną – „Integrity Blues”. CD zawiera 11 utworów, a promuje go singiel „Sure and Certain”. Płytę wyprodukował Justin Meldal-Johnsen (Paramore, M83). Jimmy Eat World to amerykański zespół grający rock alternatywny z pogranicza indie i emocore. Jego skład tworzą: Jim Adkins (frontman, gitara), Tom Linton (gitara, śpiew) Rick Burch (bass), Zach Lind (perkusja).

 

 

źródło: Sony Music

03-the-last-shadow-puppetsThe Last Shadow Puppets – „The Dream Synopsis EP” (Sonic Records)

‘The Dream Synopsis’ to nowa EP-ka The Last Shadow Puppets – supergrupy stworzonej przez Alexa Turnera z Arctic Monkeys, Milesa Kane’a z The Rascals, Jamesa Forda z Simian i Simian Mobile Disco oraz Zacha Dawesa z Mini Mansions.

Materiał na to wydawnictwo został zarejestrowany na żywo, podczas jednodniowej sesji w Future-Past Studios w Hudson i przynosi nowe wersje znanych z wydanej w tym roku płyty ‘Everything You’ve Come To Expect’ utworów ‘Aviation’ i ‘The Dream Synopsis’ oraz cudze kompozycje, które zespół wykonywał na żywo podczas letniej trasy koncertowej.
Jest wśród nich ‘Is This What You Wanted’ Leonarda Cohena, do którego powstał wyreżyserowany przez Focus Creeps teledysk.

 
źródło: Sonic Records

04-alicia-keysAlicia Keys – „Here” (Sony Music)

Alicia Keys powraca z nową studyjną płytą „Here”. Album trafił do sprzedaży 4 listopada. Na „Here” Alicia porusza wszystkie tematy, które są dla niej najważniejsze – od aktualnej kondycji ludzkości po politykę światową. Prawdziwa, intymna i muzycznie prowokująca – taka jest nowa płyta „Here” – każdy utwór to spowiedź, a każda melodia to modlitwa. Za produkcją większości utworów na płycie stoi kreatywna grupa, określana przez artystkę jako ILLuminaries. Jej skład tworzy Keys, Mark Batson (autor tekstów/producent); Swizz Beat (raper/producer ) oraz Harold Lilly (współpracujący z nią od wielu lat tekściarz). Ten album to lista tematów i zagadnień, które Alicia chciała poruszyć i pogłębić. W efekcie nawiązuje on do jej nowojorskich korzeni i kultury hip-hopowej. Na płycie znalazło się 18 utworów. Promuje ją singiel „Blended Family (What You Do For Love)” z gościnnym udziałem popularnego rapera A$AP Rocky, przebój „In Common” oraz ballada „Hallelujah”.

 
źródło: Sony Music

05-mans-zelmerlowMåns Zelmerlöw – „Chameleon” (Warner Music)

2 grudnia ukazała się kolejna płyta zwycięzcy 60. Konkursu Piosenki Eurowizja 2015, uwielbianego w Polsce wokalisty Månsa Zelmerlöwa. Zgodnie z tytułem, muzyka zawarta na „Chameleon” nie jest oczywista i jednoznaczna. Måns Zelmerlöw otwarcie mówi, że to jego najambitniejsze przedsięwzięcie w karierze. Do tego stopnia, że bardzo ciężko było wybrać promującą je kompozycję. – Uważaliśmy, że na płycie jest bardzo dużo świetnych piosenek – mówi Måns. Sporo jest na „Chameleon” wątków autobiograficznych. Choćby w utworze „The Wrong Decision”, wyjaśniającym życiowy wybór Szweda. Tekst napisał songwriter Paddy Dalton. Z płyty bije też pewność siebie i świadomość własnej wartości. – Nie tylko w muzyce, lecz również w codziennym życiu. Początkowo nie byłem dobry jako wokalista i mam wrażenie, że to fani zauważyli mój potencjał zanim ja byłem w stanie go dostrzec – tłumaczy szwedzki gwiazdor. Måns przez 10 lat koncentrował się głównie na karierze w Skandynawii. Teraz myśli o podboju reszty świata. Wie, że czeka go ciężka praca i jest na nią gotowy. Wiosną 2017 roku wyruszy na intensywną trasę koncertową po Europie. – Dam mojej muzyce szansę zaistnienia na arenie międzynarodowej – mówi Szwed. Måns Zelmerlöw to w Szwecji postać powszechnie znana. Co więcej, zalicza się go do czołówki najbardziej wpływowych Szwedów. Zelmerlöw ma za sobą udział w szwedzkim „Idolu” i tamtejszej wersji „Tańca z gwiazdami”. Jako gość pojawił się też w polskiej edycji drugiego z wymienionych show. W naszym kraju występował wielokrotnie, w programach telewizyjnych, na festiwalach, a także na koncertach plenerowych (Hity na czasie). Jego singel „Cara Mia” pokrył się w Szwecji podwójną platyną. Sukcesami były też role Månsa Zelmerlöwa w musicalach „Grease” oraz „Footloose”.

 
źródło: Warner Music

06-crystal-fightersCrystal Fighters – „Everything Is My Family” (Pias)

Crystal Fighters to międzynarodowy zespół, który czerpie z tradycji starożytnej, aby tworzyć muzykę przyszłości. Formacja powraca z trzecim albumem „Everything Is My Family”, który ukazała się 21 października nakładem wytwórni Play It Again Sam.
Jak mówi lider Sebastian „Bast” Pringle będzie to „najbardziej taneczny, najbardziej psychodeliczny i tropikalny” krążek jaki do tej pory wydał zespół. „Good Girls” to drugi singiel jaki do tej pory ujawniła formacja.

 
źródło: Pias

07-the-colorist_torinniThe Colorist & Emiliana Torrini – „The Colorist & Emiliana Torrini” (Sonic Records)

Na tym koncertowym wydawnictwie The Colorist i Emiliany Torrini znalazło się dziewięć klasycznych kompozycji Torrini oraz dwie premierowe piosenki, w tym ‘When We Dance’, do której powstał teledysk. „Mieliśmy dwa dni na skomponowanie piosenki, przed wejściem do studia” – wspomina okoliczności powstania ‘When We Dance’ Emiliana. „Byliśmy na belgijskiej wsi, w starej stodole, w czasie burzy, która trwała kilka dni. To było przerażające i podniecające. Piosenka powstawała w gęstym, elektrycznie naładowanym, wilgotnym powietrzu. Tam też narodził się tekst. Kiedy tańczyłam z moim synem przed wyjazdem, powiedział do mnie: „mamo, kiedy razem tańczymy, nasze umysły lśnią”. Tak mi się to spodobało, że postanowiłam to zachować i zbudować wokół tego cały tekst. Zachowałam też złą gramatykę, a także niewinny głos mojego syna.”

Reżyserami teledysku do ‘When We Dance’ są Aarich Jespers i Anaïs Dyckmans. „Bawiłem się kilkoma miniaturkami i magnesami i zauważyłem, że przesuwają się i trzymają się razem” – mówi Aarich, który jest także szefem The Colorist Orchestra. To sprawiło, że zacząłem myśleć o ludziach w dyskotece, a z drugiej strony o drgających cząsteczkach. Miniaturki były zbyt trudne, by nimi poruszać i wyglądały zbyt zwyczajnie, więc zrobiłem małe postacie. Wziąłem części spławików, które zbierałem od lat i nagle te obiekty zaczęły mieć śmieszny, indywidualny charakter. Wyglądały, jakby miały prawdziwe osobowości. Miały więcej z dyskotekowego nastroju, niż molekuły. Rozbawiło mnie to i sprawiło, że zacząłem myśleć o tej piosence.”

Możliwość zobaczenia Emiliany i utworzonej w 2013 roku przez Aaricha Jespersa i Kobe’a Proesmansa, belgijskiej The Colorist Orchestra na żywo, jest wyjątkowym doświadczeniem. Jest między nimi niezaprzeczalna muzyczna chemia, a jej udokumentowanie płytą, było czymś, co musiało zostać zrobione. Dowodem na to może być także utwór ‘Speed Of Dark’.

 
źródło: Sonic Records

08-the-freyThe Fray – „Through the Years: The Best of The Fray” (Sony Music)

The Fray to amerykańscy mistrzowie nastrojowych, bazujących na klawiszowym brzmieniu ballad, ale i mocniejszych, bardzo melodyjnych utworów z rockowym pazurem. Od czasu podpisania kontaktu z 2004 roku z Epic Records wydali 4 albumy studyjne (sprzedali ich ponad 4 miliony!), z ktorych pochodzą hity znane z rozgłości radiowych, jak i reklam i telewyzyjnych serialu, w których bardzo często i chętnie były wykorzystwyane: ‚How To Save A Life’, ‚You Found Me’, ‚Over My Head (Cable Car)’ czy ‚Love Don’t Die’. NIniejsze podsumowanie twórczości The Fray przynosi dodatkowe 3 utwory, z których na singiel promujacy wybrano utwór ‚Singing Low’.

 
źródło: Sony Music

09-lp-albumLP – „Lost On You“ (Magic Records / Universal Music)

Największa muzyczna sensacja ostatnich miesięcy – LP – wydała nowy album! Po wielkim sukcesie przeboju „Lost On You“ artystka uraczyła swoich fanów płytą o tym samym tytule – wydawnictwo „Lost On you” (Premiera: 9 grudnia). „Lost On You” to jednak nie pierwszy sukces pochodzącej z Nowego Jorku LP aka Laury Pergolizzi – artystka ma na swoim koncie hity dla takich gwiazd jak Rihanna, Christina Aguilera, Rita Ora oraz the Backstreet Boys. Ponadto, jej wydana w 2014r. solowa płyta – „Forever Now” wywołała entuzjastyczne reakcje krytyków, a nawet porównania do samego Dylana! „The Wall Street Journal” podsumował materiał stwierdzeniem, że LP „puka do bram wielkiej kariery”, a „LA Times” dodał, że „jej głos wywołuje owacje na stojąco”.  Przy tej okazji LP zaliczyła występy we wszystkich najważniejszych amerykańskich programach telewizyjnych – od Lettermana przez Kimmela, Craiga Fergusona, aż po Carsona Daly. W oczekiwaniu na nowy album LP ukazała się w tym roku EP-ka „Death Valley”. Wydawnictwo było małym przedsmakiem tego, co znajdzie się na płycie „Lost On You”. Oprócz utworów znanych z „Death Valley” na album trafi kolejnych 5, premierowych nagrań. „Lost On You” została wyprodukowana przez Mike’a Del Rio oraz PJ Bianco. W tworzeniu utworów wspomógł LP długoletni współpracownik – Nate Campany. Materiał powstawał w trudnym dla LP okresie – po nieudanym związku artystki. Jednak nie cała płyta jest przejmującym opłakiwaniem złamanego serca – to również pełna nadziei, radosna celebracja miłości i samoakceptacji.

 
źródło: Magic Records / Universal Music

10-soft-hairSoft Hair – „Soft Hair” (Sonic Records)

Soft Hair to duet, który tworzą Connan Mockasin i Sam Dust (LA PRIEST / Late of The Pier).

Praca nad płytą trwała pięć lat, które duet dzielił pomiędzy kariery solowe oraz życie prywatne. Po rozpadzie Late of the Pier, których Connan supportował podczas trasy w 2009 roku (wtedy pierwszy raz się poznali), Sam podróżował po Dalekim Wschodzie, Afryce i Europie, spędzając czas na budowaniu własnych instrumentów, a także produkowaniu i wznowieniu solowego projektu LA PRIEST, z którym w 2015 roku wydał debiutancki album ‘Inji’.

W międzyczasie Connan opublikował płyty ‘Forever Dolphin Love’ i ‘Caramel’, a także intensywnie koncertował po świecie, współpracując z takimi artystami jak James Blake, Charlotte Gainsbourg i Vince Staples.

Materiał na tę płytę został zarejestrowany w różnych lokalizacjach, jak np. w domu komunalnym w St. Anne, starej fabryce w Sneinton w Nottingham, miejscu nad warsztatem samochodowym w Wellington, czy w starej sali gimnastycznej w Anawhata w Nowej Zelandii. Nad tymi piosenkami pracowali także w swoich miejscach zamieszkania: domu Sama w Loughborough i mieszkaniu Connana przy Old Street w Londynie.
Reszty dopełniły paryskie studio Studio Ferber, bungalow w Kurby Muxloe, Leicestershire, a także różne hotele na całym świecie. Pracowali zupełnie nowymi metodami, których ani Mockasin, ani Dust nie używali wcześniej.

Rezultatem jest płyta, którą wypełnia egzotyczna mieszanka atrakcyjnych, konwencjonalnych i niekonwencjonalnych dźwięków.

 

 

źródło: Sonic Records

11-robbie-williamsRobbie Williams – „The Heavy Entertainment Show” (Sony Music)

Robbie Williams powraca z nowym albumem pop! Płyta „The Heavy Entertainment Show” jest dwunastym w karierze krążkiem wokalisty – wszystkie 11 poprzednich trafiło na sam szczyt brytyjskiej listy sprzedaży, co równe jest osiągnięciom samego Elvisa Presleya. Na krążku znalazły się utwory napisane dla Robbiego m.in. przed Guya Chambersa, Eda Sheerana, Johna Granta, Rufusa Wainwrighta, Brandona Flowersa (The Killers) i Stuarta Price’a a także – poniekąd już z nieba – Serge’a Gainsbourga i Sergei’a Prokofieva. Robbie: „Zastanawiałem się nad terminem ‚lekka rozrywka’ – te wszystkie programy telewizyjne, z jakimi miałem styczność jako dzieciak, wpływanie na 30 milionów widzów i nazywanie tego ‚lekką rozrywką’. Nieraz można używać jej w negatywnym kontekście, ale dla mnie to ‚ciężka rozrywka’. Taki jest mój cel z nową płytą – dotrzeć do milionów ludzi dzięki ‚lekkiej rozrywce’… na sterydach.”. Materiał promują utwór tytułowy a także dwa single – „Party Like A Russian” i ballada „Love My Life”.Album ukazuje się w wersji standardowej na CD i wersji deluxe z pięcioma dodatkowymi utworami – dostępnej zarówno na 2 płytach winylowych (z kodem do bezpłatnego pobrania wersji cyfrowej), jak i w formie CD+DVD (dysk DVD zawiera klip „Party Like A Russian” i materiałem z jego powstawania a także wywiad z Robbie’m opowiadającym o każdym z utworów na płycie..

 
źródło: Sony Music

 

12a-enigma_rebel

 

Enigma – „The Fall Of A Rebel Angel” (Universal Music)

Wielki powrót pionierów elektroniki. Jeden z najbardziej spektakularnych projektów muzycznych ostatniego 25-lecia…Ponad 70 milionów sprzedanych płyt i 7 przełomowych albumów, 60 razy # 1 na listach przebojów.

Formacja Enigma stała się jednym z największych sukcesów muzycznych ostatniego ćwierćwiecza, osiągając łączną sprzedaż swoich albumów powyżej 70 milionów sztuk. 60 razy albumy Enigmy lądowały na pierwszych miejscach list sprzedaży na całym świecie, zdobywając ponad 100 Platynowych płyt. Dziś Michael Cretu swym nowatorskim projektem ponownie tworzy unikalny i ponadczasowy świat dźwięków.

„Starałem się przenieść ducha początków Enigmy tu i teraz, ale w nowej formie i opowiedzieć to nowym, muzycznym językiem” mówi sam Cretu „Album opowiada historię symbolicznej podróży ku odkupieniu – gdzie każdy z nas musi odnaleźć swoją ścieżkę”.

12-enigma_remix

Zdobywca nagrody Grammy, Michael Kunze stworzył wspaniałe teksty do muzyki, które w całości zostaną wydane na wersji specjalnej albumu. Dodatkowo znakomity Artysta – Wolfgang Beltracchi – stworzył 12 różnych obrazów odzwierciedlających 12 „rozdziałów” albumu.

Pierwszym singlem promującym album było nagranie Sadeness (Part II) muzycznie i duchowo nawiązujące do albumu, od którego wszystko się zaczęło MCMXC a.D….

 
źródło: Universal Music

13-kate-bushKate Bush – „Before The Dawn”(live) (Warner Music)

W piątek 25 listopada. Tego dnia ukazało się koncertowe wydawnictwo tej wybitnej artystki, zatytułowane „Before The Dawn”. Kate Bush przez wiele lat nie rozpieszczała fanów swoją osobą. Nagrywała rzadko, nie występowała w ogóle. Dlatego cały muzyczny świat w marcu 2014 roku zelektryzowała wiadomość o tym, że Angielka zaplanowała 15 koncertów w londyńskiej hali Hammersmith Apollo. Bilety rozeszły się w takim tempie (w 15 minut; witryna Bush nie wytrzymała milionów fanów, próbujących zamówić wejściówki online), że do listy występów dodano jeszcze pięć. We wrześniu 2014 roku Kate dała pierwszy koncert od 1979 roku! Reakcje na koncerty Kate Bush były entuzjastyczne. Chwalono zarówno jej formę wokalną, jak i imponującą oprawę występów, przygotowaną z dokładnością do najdrobniejszego detalu. Pochwały zebrali też wspierający artystkę muzycy. Na szczęście dla tych, którzy w Londynie być nie mogli, występy były rejestrowane, a efektem tego jest właśnie wydawnictwo „Before The Dawn”. Ukaże się na trzech kompaktach i czterech winylach. Kate zadbała o to, aby na kompakcie odpowiednio został oddany konceptualny charakter koncertów. Pierwsze CD kończy się utworem „King Of The Mountain”, który jest pomostem dla kompozycji „The Ninth Wave” z kompaktu drugiego.
Za produkcję odpowiada Kate Bush. Artystka nie zgodziła się na żadne poprawki czy „dogrywki”. Wszystko na płytach brzmi, tak jak podczas koncertów. Ci, którym było już dane usłyszeć „Before The Dawn”, padają przed płytą na kolana. „Powrót Kate Bush na scenę był oszałamiający”, „To najważniejsza brytyjska artystka”, „Kate Bush przywróciła dla nas niesamowitą magię”, „Triumfalny powrót jednej z największych, najbardziej oryginalnych gwiazd muzyki”, „Wizjonerskie występy były nie z tego świata” – to tylko kilka z setek opinii, jakie pojawiły się po serii londyńskich koncertów w „The Sun”, „Evening Standards”, „The Times”, „Observer”, „The Sun”, „The Guardian”.

 
źródło: Warner Music

14-merchandiseMerchandise – „A Corpse Wired For Sound” (Sonic Records)

Po wydanej w 2014 roku płycie ‘After The End’, grupa powróciła do rdzenia, który tworzą Carson Cox (śpiew, elektronika), Dave Vassalotti (gitary, elektronika) i Pat Brady (bas).

Trio wybrało się do włoskiego miasta Rosà, na swoją pierwszą sesję w studiu nagrań. Jej owocem jest album ‘A Corpse Wired For Sound’, na który trafiło dziewięć utworów częściowo nagranych w warunkach studyjnych, a częściowo w domowych, w Tampie oraz nowych miejscach Coxa w Nowym Jorku i Berlinie.

Metaliczny tytuł albumu zainspirowało opowiadanie JG Ballarda. Tytuł ten podsumowuje obecny stan umysłu w jakim znajdują się muzycy. „Na potrzeby płyty ‘After The End’ odrodziliśmy się jako zespół rockowy” – mówi Vassalotti. „A potem umarliśmy. To nie mogło trwać wiecznie.” Zaś Cox dodaje: „chodzi o prawdę o dorastaniu. Nie możesz zabrać swoich przyjaciół czy kochanków ze sobą. Chodzi o znalezienie spokoju w tej samotności.”

„Chodzi o osobistą refleksję i horror” – mówi o promującym album utworze ‘End Of The Week’ Cox, który jest odpowiedzialny za obraz towarzyszący piosence (był także odpowiedzialny za teledysk do pierwszego singla z płyty, piosenki ‘Flower Of Sex’). Ten teledysk jest hołdem dla włoskiego reżysera Michelangelo Antonioniego i takich jego filmów jak ‘Powiększenie’ czy ‘Zabriskie Point’. „Zbicie lustra jest nie tylko symbolem śmierci” – dodaje Cox. „To jest zniszczony obraz człowieczeństwa, w którym każdy może się przejrzeć czytając wiadomości. Rzeczywistość w tym roku jest pigułką nie do przełknięcia. Źli ludzie, którzy tworzą społeczeństwo, ciągle mogą budzić się rano i przeglądać się w lustrze.”

 

 

źródło: Sonic Records

15-bayonneBayonne – „Primitives” (Sonic Records)

Pod pseudonimem Bayonne kryje się mieszkający w Austin Roger Sellers. Minimalistyczny kompozytor z talentem do tworzenia hipnotycznych, odkrywczych utworów, zbudowanych w oparciu o kilka muzycznych fraz. ‘Primitives’ to jego debiutancki album.

Na przestrzeni ostatnich lat Bayonne zgromadził pokaźną bazę fanów w swoim rodzinnym mieście w Teksasie, tworząc muzykę, której brzmienie można porównać do takich artystów jak Panda Bear, Tory Y Moi czy Caribou. Szybko zyskał także rozgłos w całym kraju, występując u boku Two Door Cinema Club, Caribou, Neon Indian, Chairlift, Thundercat i Battles. Mając te doświadczenia za sobą, Bayonne był gotowy do wydania pełnowymiarowego solowego albumu, przynoszącego bogatą, złożoną muzykę, bez wyraźnych rockowych odniesień, gdzie wijące się, przypominające labirynt struktury, mogą kojarzyć się z twórczością Steve’a Reicha i Owena Palletta, gdzie pomiędzy melodiami różnych instrumentów odzywa się delikatny głos Sellersa.

Podróż Sellersa do Bayonne rozpoczęła się, gdy w wieku dwóch lat zobaczył koncert ‘Unplugged’ Erica Claptona. „Oglądałem to w nieskończoność. Chciałem wziąć puszki z farbą i walić w nie, imitując to, co zobaczyłem na tym wideo. Gdy miałem sześć lat moi rodzice kupili mi zestaw perkusyjny i zostałem opętany. Jako dziecko, przez wiele lat chciałem być Philem Collinsem. On był moim bohaterem. Myślę, że to słychać na ‚Primitives’, w tym potężnym brzmieniu perkusji. Bo wiele o grze nauczyłem się od Phila Collinsa.” Zamiast rozwijać umiejętności, jako dziecko uczył się gry na fortepianie, a w college’u teorii muzyki, co w rzeczywistości odciągało go od pasji. „To stało się moją pracą domową. Sprawiło, że wracałem do domu i nie chciało mi się pisać. Zupełnie nie tak wyobrażałem sobie muzykę. To miało być coś przyjemnego, niemal jak terapia. Była ucieczką, nie obowiązkiem.”

Postanowił rozwijać się na własną rękę. Kupił looper i powoli gromadził małe melodie. „Zrozumiałem, że mogę robić te piosenki naprawdę spontanicznie. Miałem naprawdę dobre pomysły i bez wchodzenia do studia udawało mi się je uchwycić we właściwy sposób. Większość tych utworów po prostu wyszła ze mnie. Podłączałem klawiaturę i eksperymentowałem.”

Z tych eksperymentów wyszła piękna, wielowarstwowa muzyka. A jednak, chociaż zbiór poszczególnych fraz muzycznych może być spontaniczny, zebranie ich w formie, w jakiej znalazły się na ‘Primitives’ już takie nie jest. Sellers budował piosenki ze zbioru loopów, które kolekcjonował na przestrzeni sześciu lat. Niektóre z nich powstały podczas występów, gdzie łączył muzyczne wątki w czasie rzeczywistym, uzupełniając je o partie perkusji i wokali. Inne powstawały w wolnym czasie, podczas improwizacji w domu. Gdy tylko pojawiały się podstawowe melodie, zastanawiał się, jak je połączyć razem i jak je wzbogacić, by przerodziły się w bogate w szczegóły piosenki, ciągle jednak zwracające uwagę od pierwszego przesłuchania. „O to w tym chodzi, o emocje. Chciałem stworzyć muzykę, która w jakiś sposób dotrze do ludzi i poczują to, co ja czuję. Chciałem muzyki, która będzie miała wyraz emocjonalny.” Na ‘Primitives’ Bayonne stworzył muzykę, która jest zróżnicowana, wielowarstwowa, skomplikowana i kojąca. Łatwo się w niej zagubić, ale nie sposób ją zignorować.

 
źródło: Sonic Records

Albumy zagraniczne część 8/2016

Jak przyjemnie wygląda poniższy zestaw płyt artystów z tak różnorodnych obszarów muzyki 😉 A jak przyjemnie się każdego z nich słucha 🙂 Oj, zapowiada się bardzo interesujące podsumowanie roku 2016 wśród albumów 🙂

 

01-norah-jonesNorah Jones – „Day Breaks” (Universal Music)

Szósty solowy album Norah Jones ujrzał światło dzienne. Singlem pilotującym całość jest nagranie „Carry on”. „Day Breaks” krążek, który stylistyką nawiązuje do debiutanckiego, obsypanego nagrodami „Come Away With Me”. „Day Breaks” jest swoistym powrotem Artystki do muzycznych korzeni i przede wszystkim do gry na fortepianie . Na „Day Breaks” gośćmi są min. Wayne Shorter, Dr. Lonnie Smith oraz Brian Blade. Oprócz 9 nowych nagrań na albumie usłyszymy także nowe wykonania kompozycji Horace Silvera, Duke’a Ellingtona oraz Neila Younga.

„Tą płyta zataczam niejako koło, ponieważ powracam do moich wczesnych muzycznych doświadczeń. Po pierwszej płycie oddaliłam się nieco od gry na fortepianie, skupiając się bardziej na gitarze. Ale wciąż grałam… Tym bardziej cieszy mnie fakt, że powróciłam do grania na najnowszym albumie”
“Wyśmienite połączenie przeszłości i nowoczesności w unikalnym stylu” — Rolling Stone

“To najlepszy album Norah Jones jak dotąd…inspirujący, zapiera dech piersiach …” — MOJO

 
źródło: Universal Music

02-how-to-dress-wellHow To Dress Well – „Care” (Sonic Records)

Na czwartym albumie How To Dress Well, zatytułowanym ‘Care’, Tom Krell śpiewa o prawdziwym znaczeniu słowa „troska”. Troska o innych, o słowa, o samego siebie.

Śpiewa głosem, który jest bardziej przejrzysty i głęboki, niż kiedykolwiek do tej pory. Na płycie ‘Care’ Krell sięga po szeroką gamę różnorodnych stylów i emocji, starając się zrozumieć jakie jest prawdziwe znaczenie człowieka w świecie.

Jednak ‘Care’ to nie concept album o byciu zatroskanym. Artysta stara się ponownie nauczyć jak dbać o siebie i innych poprzez muzykę.

To płyta popowa, będąca naturalnym krokiem na drodze ewolucji Krella. Tom sięga po pomysły z poprzednich płyt i nadaje im nowy kierunek muzyczny.

‘Care’ to płyta ekstatyczna i szczera. Słychać to już w otwierającym album ‘Can’t You Tell’, będącym celebracją seksu i całkowitym kontrastem w stosunku do początku poprzedniego albumu ‘What Is This Heart?’.

„Chciałem rozpocząć ten album z radością i zmysłowością, zamiast depresji.” ‘Can’t You Tell’ nadaje ton reszcie płyty, która choć bywa katastrofalna, to jednak jest też bezwstydnie radosna. To jest kameralny album, który staje się wielki za sprawą stadionowych refrenów, rockowych solówek gitary, tkliwych partii wokalnych i inspirowanych muzyką Celine Dion melodii. Są też momenty, gdy dociera na nowe poziomy muzyki pop, przypominając twórczość Annie Lennox, Michaela Jacksona czy Younga Thuga w jego najbardziej emocjonalnym momencie, dźwiękowo flirtując przy tym z ‘Far Side Virtual’ Jamesa Ferraro czy The Durutti Column, a także poruszając serce w stylu wczesnych nagrań Spiritualized czy Iris Dement. To jest płyta, która sprawia, że chcemy lepiej siebie poznać, słyszeć się wyraźniej i w konsekwencji pozwolić sobie na radość.

„W sercach wielu ludzi nie ma radości. To musi zniknąć. Albo po prostu musimy się nauczyć jak dbać i kochać. ‘Care’ jest próbą odpowiedzenia sobie na pytanie: „gdzie jestem w swoim życiu? Gdzie chciałbym być? Kogo chciałbym kochać i dlaczego? Kogo chciałbym pieprzyć i dlaczego? Czym jest miłość? Czym jest pożądanie? Co jest słuszne? Kim chcę być? Zawsze uczyłem się dużo słuchając mojej muzyki, czytając moje teksty. To jest dziwne, jak docieram do samego siebie. Nie jestem dobry w introspekcji. Łatwiej dla mnie jest napisać piosenkę i przejrzeć się w niej jak w lustrze.”

Chociaż ‘Care’ jest bardzo osobistą płytą i sprawia wrażenie pracy jednego człowieka, w rzeczywistości jest efektem owocnej współpracy z producentami, wśród których jest taneczny innowator Dre Skull, spec od muzyki ambient Kara-Lis Coverdale, CFCF – eksperymentalny producent muzyki elektronicznej i stały współpracownik How To Dress Well, a także ekspert od muzyki pop Jack Antonoff, który wypolerował brzmienie takich utworów jak ‘Lost Youth/Lost You’ i ‘I Was Terrible’. Ciężar produkcji Antonoffa i wyrafinowane miksy Andrew Dawsona (Kanye West, Pet Shop Boys, Sleigh Bells), dodatkowo podkreślają rozwój artystyczny Krella.

 
źródło: Sonic Records

PrintThe Rolling Stones – „Blue & Lonesome” (Universal Music)

„Blue & Lonesome” jest wyrazem prawdziwego uwielbienia dla bluesa. Płyta, która zawiera 12 utworów z klasyki bluesa, została nagrana w zaledwie 3 dni! Ponadto do zespołu dołączył Eric Clapton, który akurat nagrywał swoją własną płytę w sąsiednim studio!

1.Just Your Fool (Little Walter)
2.Commit A Crime (Howlin’ Wolf – Chester Burnett)
3.Blue And Lonesome (Little Walter)
4.All Of Your Love(Magic Sam – Samuel Maghett)
5.I Gotta Go (Little Walter)
6.Everybody Knows About My Good Thing (Little Johnny Taylor)
7.Ride ‘Em On Down (Eddie Taylor)
8.Hate To See You Go (Little Walter)
9.Hoo Doo Blues (Otis Hicks & Jerry West)
10.Little Rain(Ewart.G.Abner Jr. and Jimmy Reed)
11.Just Like I Treat You (Willie Dixon and recorded by Howlin’ Wolf)
12.I Can’t Quit You Baby (Willie Dixon and recorded by Otis Rush)

 
źródło: Universal Music

04-leonard-cohenLeonard Cohen – „You Want It Darker” (Sony Music)

Legendarny Leonard Cohen powrócił w wieku 82 lat z nowym albumem studyjnym. Na dzieło zatytułowane “You Want It Darker” składają się niepokojące utwory, które można określić jako ‚majstersztyk w stylu klasycznego Cohena’, jednak nie brakuje tu brzmieniowych zaskoczeń, jakich na próżno szukać na ostatnich – świetnie ocenianych – płytach barda. Nowy krążek wyprodukowany przez syna Leonarda, Adama Cohena, jest 14. studyjnym dziełem w dyskografii tego wpływowego i rozpoznawalnego na całym świecie artysty. Na singiel promocyjny wybrano tytułowy ‚You Want It Darker’ – zagłębiający się w zakamarki religijnego umysłu hipnotyczny utwór nagrany z chórem Cantor Gideon Zelermyer & the Shaar Hashomayim Synagogue Choir z Montrealu, przywodzącym na myśl dźwięki z wczesnej młodości Cohena.
Album „You Want It Darker” ukazał się na płycie CD jak również – w późniejszym okresie – na płycie winylowej. Jak wiemy, to jest ostatni album tak ważnego artysty w świecie muzyki. Leonard Cohen zmarł 7.11.2016 w Los Angeles.

 
źródło: Sony Music

05-matallicaMetallica – „Hardwired…To Self-Destruct” (Universal Music)

Metallica wydała swój jedenasty studyjny album „Hardwired… To Self-Destruct”. Płyta ukazała się na CD, winylu, cyfrowo, w wersji Deluxe oraz Deluxe Deluxe (box). Producentem albumu jest Greg Fidelman, który współpracował z zespołem przy albumie „Death Magnetic”.

„Czy naprawdę minęło już 8 lat? W ogóle tego nie poczułem.”– opowiada Lars Ulrich.
„ Oczywiście, że jesteśmy niesamowicie podekscytowani, gdy możemy podzielić się nowym materiałem z naszymi przyjaciółmi na całym świecie. Przez ostatnie 18 miesięcy ciężko pracowaliśmy z Gregiem w studiu, ponownie wprawiliśmy w ruch nasze kreatywne silniki.
Wypuszczanie nowej muzyki, ponowne zobaczenie waszych twarzy i wszystko co za tym idzie to powody, dla których tak bardzo kochamy to robić, więc lepiej zapnijcie pasy bo NADCHODZIMY!”

 
źródło: Universal Music

06-the-lemon-twigsThe Lemon Twigs – „Do Hollywood” (Sonic Records)

‘Do Hollywood’ to debiutancki album duetu The Lemon Twigs.

Mieszkający na Long Island bracia D’Addario – dziewiętnastoletni Brian i siedemnastoletni Michael – pracowali nad płytą w Los Angeles, pod okiem producenta Jonathana Rado z Foxygen.

Obaj bracia sięgali po różne instrumenty od czasów, gdy tylko nauczyli się chodzić i mówić, dlatego na ‘Do Hollywood’ nie tylko dzielą pomiędzy siebie obowiązki kompozytorskie, ale wymieniają się także instrumentami. Czerpiąc inspiracje z różnych epok rozwoju muzyki rockowej, stworzyli bogato zaaranżowane, wyrafinowane, barokowe piosenki popowe, stanowiąc idealne wprowadzenie do świata The Lemon Twigs.

„Robiliśmy te utwory misternie” – mówi Brian. „Dużo uwagi poświęcaliśmy aranżacjom. Są budowane tak, aby dotrzeć do ludzi, którzy lubią dobre popowe piosenki. Ale nie są puste. Włożyliśmy w nie dużo siebie, dzięki czemu album ma znaczenie”.

Brian i Michael urodzili się w muzycznej rodzinie, gdzie często w ich domu słychać było muzykę The Beach Boys i The Beatles. Jako dzieciaki śpiewali harmonie do piosenki ‘I Want to Hold Your Hand’, a wkrótce zaczęli grać na perkusji i chwytali się za wszystkie instrumenty jakie wpadły im w ręce. Pytani o swoje marzenia z dzieciństwa mówią, że zawsze chcieli robić razem muzykę. „Brian i Michael są najlepszymi muzykami, jakich spotkałem” – mówi Jonathana Rado. „Chociaż są nastolatkami pracują jak weterani. Brian gra na wszystkim, co dostanie do ręki – na płycie zagrał na wszystkich instrumentach strunowych i dętych – a Michael jest jednym z najbardziej zdumiewających perkusistów, jakich kiedykolwiek widziałem. Nie ma rzeczy, których by nie potrafili.”

 
źródło: Sonic Records

07-michael-bubleMichael Buble – „Nobody But Me” (Warner Music)

21 października ukazała się nowa płyta czterokrotnego laureata Grammy, nazywanego współczesnym Frankiem Sinatrą, kanadyjskiego wokalisty Michaela Bublé. Wydawnictwo nosi tytuł „Nobody But Me” i ukazała się dziś, w piątek 21 października 2016 roku. Album oprócz tytułowej kompozycji promuje utwór „I Believe In You”. Album Michael nagrywał w Los Angeles i Vancouver. Na płycie znalazły się trzy premierowe piosenki oraz zapierające dech interpretacje klasyków. Wśród nich: „My Baby Just Cares For Me”, „The Very Thought Of You”, „God Only Knows” Briana Wilsona i „I Wanna Be Around” Johnny’ego Mercera. Wśród gości na płycie pojawili się Meghan Trainor i Black Thought z The Roots. Współproducentami wydawnictwa są John Carlsson, Alan Chang i Jason „Spicy G” Goldman. Album ukaże się również w wersji deluxe wzbogaconej o trzy utwory.
Nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek tak dobrze bawił się podczas prac nad albumem. Szczególnie podobała mi się współpraca z moim zespołem, który rozumie, że chcę brzmieć najlepiej w karierze. Jestem bardzo dumny z nowych piosenek. Możliwość współprodukowania ich była dla mnie dodatkową przyjemnością – opowiada Michael Bublé. Pierwszym singlem z albumu „Nobody But Me” była kompozycja tytułowa.

 
źródło: Warner Music

08-bruno-marsBruno Mars – „24K Magic” (Warner Music)

Uznana przez krytyków supergwiazda, Bruno Mars promuje dzisiaj pierwszy od prawie czterech lat solowy utwór. Napisany i wyprodukowany przez Shampoo Press & Curl z pomocą The Stereotypes, nowy singiel zatytułowano“24k Magic” (“twenty-four karat magic”). Jednocześnie laureat wielu nagród Grammy ogłosił swój oczekiwany, trzeci album studyjny – również nazwany “24k Magic”(Premiera: 18 listopada).

Bruno zadebiutował w 2010 roku krążkiem „Doo-Wops & Hooligans”, pięciokrotnie platynowym po obu stronach Atlantyku. Do tej pory jego albumy i single rozeszły się na całym świecie w nakładzie przekraczającym 169 milionów egzemplarzy, co sprawiło, że został najlepiej sprzedającym się artystą w historii muzyki rozrywkowej. Druga płyta Amerykanina w jego ojczyźnie aż cztery razy pokryła się platyną, a na całym świecie sprzedała się w nakładzie przekraczającym 6 mln egzemplarzy. W listopadzie 2014 roku ukazał się utwór „Uptown Funk” Marka Ronsona z Marsem na wokalu. Piosenka zdominowała listy przebojów, wygrałą 3 nagrody Grammy a towarzyszący jej teledysk był nominowany w pięciu kategoriach podczas MTV Video Music Awards w 2015 roku, zabierając do domu statuetkę w kategorii Best Male Video. Panowie wykonali przebój w tym roku podczas przerwy meczu Super Bowl.

 
źródło: Warner Music

09-daniel-lanoisDaniel Lanois – „Goodbye to Language” (Sonic Records)

Daniel Lanois jest jednym z najbardziej wpływowych producentów muzycznych naszych czasów. Człowiek, który przywrócił Boba Dylana, wieloletni współpracownik Briana Eno, z którym odpowiadał za brzmienie wielu niezapomnianych płyt U2, i który pracował przy przełomowych albumach Willie’ego Nelsona czy Emmylou Harris. W końcu to on siedział za konsoletą gdy Peter Gabriel nagrywał swój multiplatynowy album ‘So’. Ale poza tym, Daniel Lanois jest eksperymentalnym muzykiem, który nagrywał swoją oryginalnie brzmiącą gitarę na płytach przygotowanych z Brianem Eno czy Jonem Hassellem, odgrywając ważną rolę w powstaniu gatunku nazwanego ambient.

‘Goodbye To Language’ łączy punkty, przez które podążał od wczesnych lat współpracy z Eno, po przestrzenne dźwięki, które słychać we współczesnej muzyce głównego nurtu. Nagrana w całości na gitarze pedal steel i razem z przyjacielem Rocco Delucą, przynosi muzykę przypominającą XX-wieczne senne dźwiękowe pejzaże w stylu Ravela i Debussy’ego, naznaczone muzycznym futuryzmem.

Tutaj chodzi o podkreślenie najważniejszych czynników mających wpływ na ludzkie życie. Albo jak mówi sam Lanois: „działam pod szyldem muzyki soul – muzyki, która po prostu brzmi dobrze i pochodzi z prawdziwych miejsc”.

Jeśli muzyk posiadający taką wiedzę i doświadczenie jak Daniel obnaża nam swoją osobistą prawdę, nie pozostaje nic innego, jak słuchać jej uważnie.

 
źródło: Sonic Records

10-the-weekndThe Weeknd – „Starboy” (Universal Music)

„Starboy” to trzeci album w dyskografii grupy The Weeknd. Artystą okrzykniętym przez magazyn „Forbes” „supergwiazdą pop/R&B” jest pochodzący z Kanady 26-letni wokalista, Abel Tesfaye. Poprzedni album kapeli pt. „Beauty Behind The Madness” ukazał się w 2015 roku i przyniósł jej status międzynarodowej gwiazdy, okupując na pierwszym miejscu listę Billboard 200 przez całe trzy tygodnie! Krążek zawierał takie hity jak np. „Can’t Feel My Face” i „The Hills”. Wśród inspiracji artysta wymienia takich wykonawców jak The Smiths, Bad Brains, Talking Heads, Prince czy DeBarge. O The Weeknd zrobiło się głośno za sprawą mikstejpów, które wrzucono do sieci i nagrania pt. „Wicked Games”. Oficjalnie zespół zadebiutował w 2013 roku albumem pt. „Kiss Land”. Na drugi longplay zatytułowany „Beauty Behind the Madness” fani musieli czekać do 2015 roku. Płyta pokryła się w USA platyną, a w ojczyźnie artysty nawet podwójną. Muzyk nagrał też przebój pt. „Earned It” do ścieżki muzycznej z filmu „Pięćdziesiąt twarzy Greya”. Podczas swojej kariery muzycznej współpracował z takimi gwiazdami jak Drake, Ariana Grande, Sia czy Lana Del Rey.

 
źródło: Universal Music

11-jessine-clarkeJosienne Clarke & Ben Walker – „Overnight” (Sonic Records)

‘Overnight’ to pierwszy wspólny album Josienne Clarke i Bena Walkera, nagrany dla Rough Trade. Wyprodukowany przez duet, jest następcą EP-ki ‘Through The Clouds’, która ukazała się wcześniej w tym roku.

Josienne Clarke i Ben Walker spotkali się w 2009 roku w studiu nagraniowym w Londynie. Pochodząca z Sussex Josienne szukała gitarzysty, zaś pochodzący z Worcestershire Ben w tamtym czasie był członkiem indie rockowego zespołu, w którym grał na gitarze akustycznej. Walker nie tylko zagrał na gitarze na solowej płycie Josienne ‘One Light Is Gone’, ale także przygotował dla niej aranżacje smyczkowe. Rok później utworzyli pełnowymiarowy duet, w którym Josienne w studiu gra także na saksofonie.

Od tego czasu zaczęli intensywnie koncertować, w końcu zwracając na siebie uwagę kluczowych postaci brytyjskiej sceny folkowej. Josienne, za sprawą swojego wyjątkowego i pełnego mocy głosu, niejednokrotnie doprowadzała ludzi do łez. Z kolei Ben jest jednym z najlepszych gitarzystów, jaki pojawił się na brytyjskiej scenie od lat, o wrażliwości przypominającej grę Johna Renbourna, Martina Simpsona czy innych.

W 2014 roku zostali nominowani do dwóch nagród BBC Radio 2 Folk Awards, a kolejny rok przyniósł nie tylko kolejne dwie nominacje (m. in. dla albumu ‘Nothing Can Bring Back The Hour’), ale także nagrodę dla najlepszego duetu. Ich niezwykły występ podczas gali wręczenia nagród, można zobaczyć tu.

‘Overnight’ to ich najambitniejszy projekt do tej pory, skupiający się na wyjątkowym głosie i tekstach Clarke oraz zdumiewającej grze na gitarze Walkera i jego aranżacjach. Nagrany w marcu tego roku w Rockfield Studios, przynosi dwanaście kompozycji, z których osiem to autorskie utwory duetu, zaś cztery to interpretacje cudzych piosenek. W studiu wspierała ich grupa wyjątkowych muzyków, wśród których jest nominowany do nagrody Mercury pianista Kit Downes, kontrabasista John Parker oraz Jo Silverston i Anna Jenkins z zespołu towarzyszącego Emily Barker Red Clay Halo.

Zapowiadający album singiel ‘The Waning Crescent’ jest odpowiedzią w formie ballady na portretowanie księżyca w muzyce, jako kojącego kompana do zwierzeń (patrz ‘Blue Moon’). Będący najmroczniejszym i najważniejszym utworem na płycie, przynosi kojącą lekkość. „Zacząłem się zastanawiać, gdybym był księżycem, co bym myślał i czuł” – mówi Clarke. „Co księżyc może śpiewać do nas? Dałem mu trochę zrzędliwy, litujący się nad sobą ton, bo jest to trochę dziwne i śmieszne.” Zaś na temat samego brzmienia piosenki dodaje: „zastanawialiśmy się wcześniej, co będzie pasowało do koncepcji utworów. W przypadku tej piosenki nawiązaliśmy do ery kosmicznego popowego brzmienia z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, aby celowo nawiązać do tematu księżyca.”

W innych momentach na ‘Overnight’ słychać dźwięki spod znaku muzyku country/soul, jak w balladzie ‘Something Familiar’, jest też cudowne spojrzenie na ‘Dark Turn Of Mind’ Gillian Welch, piękne folkowe ‘Dawn Of The Dark’ i ‘The Light Of His Lamp’ oraz tradycyjne ‘Sweet The Sorrow’ i ‘Weep You No More Sad Fountains’ – napisana na lutnię ballada Johna Dowlanda, która została przerobiona na bardziej współczesną formę. Całość uzupełnia ‘Sleep’, poruszająca interpretacja poety i kompozytora z czasów pierwszej wojny światowej Ivorego Gurney’a.

 

 

źródło: Sonic Records

12-bob-weirBob Weir – „Blue Mountain” (Sony Music)

„Blue Mountain” to tytuł nowego albumu byłego członka supergrupy Grateful Dead – Boba Weira. Na płycie znalazło się dwanaście niepublikowanych dotąd utworów. Artyście towarzyszy plejada amerykańskich muzyków m.in. : Lukas Nelson , Josh Ritter , Josh Kaufman , Scott Devendorf , Joe Russo i wielu innych.

Tracklista:
1.Only A River
2.Cottonwood Lullaby
3.Gonesville
4.Lay My Lily Down
5.Gallop On The Run
6.Whatever Happened To Rose
7.Ghost Towns
8.Darkest Hour
9.Ki-Yi Bossie
10.Storm Country
11.Blue Mountain
12.One More River To Cross

 

 

źródło: Sony Music

13-dddumboD.D Dumbo – „Utopia Defeated” (Sonic Records)

D.D Dumbo – czyli 27-letni Oliver Perry – mieszka w pokoju przy stajni, na obrzeżach wsi Castlemaine, dwie godziny na północ od Melbourne.

„Budynek należy do pary zajmującej się permakulturą, trzymają w nim swoje narzędzia” – mówi Perry. „Jednak jest jedno odizolowane, prawie funkcjonalne pomieszczenie. Tam właśnie mieszkam.” Ta przestrzeń służy mu także za studio. „Jest w tym pomieszczeniu coś z pustelni, co dobrze wpływa na moją pracę.”

Przewrotne jednak wydaje się przypisanie fantastycznego debiutu D.D Dumbo, płyty ‘Utopia Defeated’, do jednego, surowego pokoju.

Dziesięć piosenek, które znalazły się na tej płycie, są niczym żywe muzyczne krajobrazy, tętniące nerwową energią i egzotyczną ewokacją świata. Wspierana przez subtelne dźwięki instrumentów perkusyjnych charakterystyczna gra Perry’ego na 12-strunowej gitarze sprawia, że na pierwszy plan na płycie ‘Utopia Defeated’ wybija się jego ekspresyjny głos.

Prawdopodobnie dlatego trudno album ‘Utopia Defeated’ umieścić w jakimkolwiek miejscu. Jest dokumentem zmagań Perry’ego z byciem nienamacalnym i niematerialnym. Czego rezultatem jest świat dźwięków złożony z bluesowych zagrywek, echa world music, wyrazistości muzyki popowej z lat osiemdziesiątych, kinetycznej energii muzyki tanecznej, a wszystko zostało naznaczone klimatem spod znaku samotnej sztuki Captaina Beefhearta.

„Uwielbiam Beefhearta” – przyznaje Perry. „Na tej płycie jest charakterystyczna dla niego próba stworzenia czegoś nieziemskiego. Intuicyjnie dążę do medytacji, transowego eskapizmu. Myślę, że to jest pierwotne pragnienie każdego człowieka w stosunku do muzyki. To jest najprzyjemniejsza rzecz.”

D.D. Dumbo został zauważony, gdy w 2013 roku opublikował EP-kę ‘Tropical Oceans’. Ten czteroutworowy zestaw, pokazał Perry’ego jako twórcę, który sięgając do bluesowej tradycji, tworzy własny świat zdekonstruowanej muzyki pop. Występując z 12-strunową gitarą, dwoma bębnami oraz garścią efektów, zrobił ogromne wrażenie podczas SXSW w 2013 roku. W ciągu kolejnych dwunastu miesięcy dzielił scenę z Warpaint, Tune-Yards, St Vincent, Jungle, Iron & Wine, a także rejestrował sesje dla NPR, Daytrotter i BBC Radio 1. W 2014 roku, zaraz po podpisaniu kontraktu z 4AD, wyruszył w pierwszą brytyjską trasę koncertową, występując u boku Daughter i Tame Impala. Występował podczas Splendour in the Grass w Australii, wrócił do Europy (występując m.in. podczas Pitchfork Paris), a także odbył trasę po USA. ‘Utopia Defeated’ to epickie, rozbudowane opus, będące owocem wyobraźni Perry’ego, który nie tylko skomponował cały materiał, ale także wykonał go niemal zupełnie sam. Przy nagraniach w londyńskim studiu 4AD wspomagał go etatowy inżynier dźwięku 4AD Fabian Prynn.

 
źródło: Sonic Records

14-kingofleonKings Of Leon – „Walls” (Sony Music)

Jedna z najpopularniejszych grup rockowych – KINGS OF LEON powraca z nową płytą! „Walls” to tytuł siódmego albumu studyjnego zespołu. Nagrania odbyły się w studio w Los Angeles przy współpracy ze słynnym producentem Markusem Dravs (Arcade Fire, Coldplay, Florence + the Machine). Płyta „Walls” zawiera 10 nowych piosenek i dostępna jest na CD i winylu oraz we wszystkich serwisach cyfrowych. Wokalista zespołu, Caleb Followill uchyla rąbka tajemnicy i daje tajemniczą zapowiedź tego, co znajdzie się na płycie, mówiąc: „…the walls come down.” („ściany opadają”). W warstwie tekstowej, album ma opowiadać osobiste historie członków zespołu.

„Tak nowy, tak stary, tak ponadczasowy, jak pierwsza płyta” – tak ocenia płytę New York Times.

Zespół Kings of Leon to rodzinny, pochodzący z Nashville kwartet (trzech braci i kuzyn): Caleb, Nathan, Jared i Matthew. Zadebiutowali w 2003 r. Mają na koncie ponad 18 mln sprzedanych płyt, siedem nominacji i 3 nagrody Grammy, a ich ostatni w dyskografii longplay „Mechanical Bull” wydany jesienią 2013 roku pokrył się w Polsce złotem.

 
źródło: Sony Music

15-siadeluxeSia – „This Is Acting (Deluxe Version)” (Sony Music)

Ostatnia płyta studyjna Sii – „This Is Acting” przyniosła takie hity jak „Cheap Trills”, „Alive” i „One MIllion Bullets”. Artystka ponownie udowodniła, że to ona wyznacza obecne trendy w muzyce pop. Ukazująca się wersja CD Deluxe albumu „This Is Acting” zawiera dodatkowych 7 utworów: 4 nowe piosenki, w tym dwie wersje najnowszego przeboju – „The Greatest”, remiks Alana Walkera (autora hitu „Faded”) oraz hit „Cheap Trills” w duecie z Sean Paulem.

 
źródło: Sony Music

16-green-dayGreen Day – „Revolution Radio” (Warner Music)

Album „Revolution Radio” to 12 utworów, utrzymanych w typowym dla Green Day stylu, z obfitością ognistych riffów i pięknych melodii, ale też i wyczuwalnego gniewu, wynikającego z faktu inspirowania się w tekstach licznymi problemami współczesnego świata.
Za produkcję odpowiadają muzycy zespołu. Sesja odbyła się w rodzinnym mieście formacji, Oakland. Billie Joe Armstrong, Mike Dirnt i Tré Cool przed premierą płyty ujawnili parę piosenek z niej, „Bang Bang”, zilustrowaną przez Tima Armstronga z Rancid wideoklipem, kojarzącym się z kultowym filmem „Na fali” z 1991 roku z Keanu Reevesem i Patrickiem Swayze w rolach głównych, kompozycję tytułową oraz utworów „Still Breathing”.

„To jedna z moich najlepszych punkowych piosenek. I jakby napisała się sama. Nie myślałem o niej zbyt wiele. Zaprezentowałem chłopakom, dając do zrozumienia, że to jest typowy Green Day. Byli zachwyceni” – mówi o „Bang Bang” Armstrong.

Laureaci Grammy i członkowie Rock And Roll Hall Of Fame niedawno dokonali nie lada sztuki. Zdjęcie zespołu znalazło się po raz siódmy na okładce magazynu „Rolling Stone”. W środku pojawił się obszerny artykuł o Green Day.

 

 

źródło: Warner Music

17-e_sandeEmeli Sandé – „Long Live the Angels” (Universal Music)

Emeli Sandé powraca z długo oczekiwanym, drugim albumem „Long Live The Angels”(Premiera: 11 Listopad) Wiele się wydarzyło w życiu Emelie Sandé w ciągu ostatnich czterech lat, od momentu wydania znakomitego debiutu „Our Version Of Events”. Album nie tylko okazał się najlepiej sprzedającą się płytą 2012r., i drugą najlepiej sprzedającą się płytą 2013r., ale też spędził aż 7 tygodni na 1. miejscu UK Album Chart i zdobył status 7-krotnej platyny! W międzyczasie artystka została również nagrodzona aż trzema statuetkami Brit Awards (Critics Choice, Best Album, Female Solo), a także wyróżnieniami „Q Magazine”, „Elle”, „Harpers Bazaar” i „GQ”. Emelie Sandé ma też na swoim koncie utwory napisane dla Wiley, Alicii Keys, Rihanny i Katy Perry.

Najnowszy „Breathing Underwater” to już trzeci utwór po “Hurts” i “Garden” promujący nowa płytę Emeli.

 

 

źródło: Universal Music

18-status-quoStatus Quo – „Aquostic II – That’s A Fact!” (Mystic Prod.)

Na półkach sklepowych można już znaleźć nowy album Status Quo „Aquostic II – That’s A Fact!”. Płyta ukazała się jako CD, limitowany podwójny vinyl i ekskluzywne 25-utworowe wydawnictwo 2CD. Standardowe wydanie zawiera 14 wybranych i nagranych na nowo klasyków tj. „In The Army Now”, „Hold You Back”, „Roll Over Lay Down”, „Ice In The Sun” oraz 2 nowe utwory. LP oraz 2CD zawierają dodatki. Kawałek „For You”, który ukazał się oryginalnie na „Rockin’ All Over The World”, będzie dostępny tylko na vinylu. „Aquostic II – That’s A Fact!” to następca płyty „Aquostic (Stripped Bare)”, który ukazał się w 2014 i okazał się sukcesem. Płyta uzyskała status Złotej Płyty w Wielkiej Brytanii. Zespół zagrał koncert z serii „Aquostic” w Hyde Park w BBC Radio 2, w audycji ‘Festival In A Day’ we wrześniu 2016. Ze swoją inicjatywą „Aquostic”, po 50 latach bycia na szczycie, Status Quo wyszło ze strefy swojego komfortu. Zespół ogłosił, że trasa The Last Night Of The Electrics Tour, była ostatnią, której towarzyszyło charakterystyczne brzmienie Telecastera.

Classic Rock ostatnio umieścił „Aquostic” w TOP 25 akustycznych albumów, które kiedykolwiek się ukazały. O nowym podejściu do grania grupy napisali „To działa. Znakomicie.”

The Times napisał: „Czas żeby ponownie zajęli pozycję najlepszego brytyjskiego zespołu.”

„Aquostic II – That’s A Fact!” to piękna podróż po klasycznych utworach Status Quo, które są od razu rozpoznawalne, ale jednocześnie całkowicie przebudowane: to brzmienie zespołu żyjącego w teraźniejszości, idącego ku przyszłości, ale jednocześnie szanującego swoją przeszłość.

 
źródło: Mystic Prod.

19-bon-joviBon Jovi – „This House Is Not For Sale” (Universal Music)

14 album w karierze amerykańskich rockmanów, godny następca multiplatynowego „What About Now”! Na przestrzeni ponad trzydziestu lat kariery Bon Jovi sprzedali ponad 130 milionów płyt, z każdym kolejnym longplayem dodając do list przebojów porywające rockowe hymny, wyprzedając największe sale koncertowe i stadiony. Ale przy całym tym sukcesie, powstawaniu This House Is Not for Sale towarzyszyły zawirowania i niepewność – niedługo po nagraniu What About Now grupę opuścił jej filar, Richie Sambora. Dwanaście piosenek, które znalazły się na płycie, dokumentuje trzy burzliwe lata w życiu zespołu i jego lidera, którzy znaleźli się na rozdrożu, by potem poczuć siłę więzi – jak w rodzinnym domu. Na „This House Is Not for Sale” Bon Jovi znów odnajdują radość wspólnego grania i dzielą się nią z fanami!

 

 

źródło: Universal Music

20-alex-clareAlex Clare – „Tail Of Lions” (Mystic Prod.)

11 listopada miała miejsce premiera nowego albumu Alexa Clare, zatytułowanego „Tail Of Lions”. Alex Clare to brytyjski wokalista i autor tekstów, urodzony w Londynie, mieszkający na stałe w Jerozolimie. „Tail Of Lions” to trzeci album w jego karierze, i jak zapowiada autor, jest kompletnie inny od poprzednich wydawnictw. Tym razem na krążku nie ma żadnych „wypełniaczy”, co według Alexa miało miejsce w przypadku dwóch poprzednich albumów. Płyta powstała w przeciągu kilku dni, a sam Alex określa swoją twórczość jako mieszankę soulu, rocka i funku, z elementami elektroniki i drum n’bassu.
Alex tłumaczy też tytuł swojego nowego wydawnictwa: „W życiu lepiej pozostać ogonem lwa, niż głową lisa. Żyjemy w świecie, w którym największy nacisk kładzie się na odniesienie sukcesu za wszelką cenę i brylowanie na salonach, a mniejszy na faktyczne umiejętności i ciężką pracę. Dużo kasy, mało talentu”.

 
źródło: Mystic Prod.

Albumy zagraniczne część 7/2016

Na pewno kilka z poniższych albumów znajdzie się w moim podsumowaniu roku 2016, ale o tym napiszę dopiero w 2017 roku 🙂 Zresztą miesiąc Styczeń na moim blogu będzie przede wszystkim zdominowany przez najróżniejsze podsumowania muzyczne 🙂 Ale także poruszę kilka zaległych tematów by nic nie umknęło naszej uwadze przy podsumowaniach 😉

 

 

01-king-creostoneKing Creosote – „Astronaut Meets Appleman” (Sonic Records)
„Chwilami ten album zupełnie nie brzmi jak King Creosote” – mówi o swoim nowym dziele Kenny Anderson.

Powrót po niezwykłym sukcesie ścieżki dźwiękowej z 2014 roku ‘From Scotland With Love’ może wydawać się niezwykle trudny. Jednak Kenny nie wydaje się przejmować oczekiwaniami komercyjnego rynku. Album otwiera ciężki, niemal punkowy ‘You Just Want’, siedmiu i pół minutowy hymn poruszający temat sztuki cierpliwości i łagodnej niewoli. Po nim następuje odyseja techno z dodatkiem dud o walijskim tytule. „Nazywa się ‘Melin Wynt’. To jest piosenka przeciw turbinom wiatrowym, o miejscu nazywanym wiatrakiem. Tam jednak nie ma wiatraków.” To poczucie dezorientacji i braku (przestrzeni, czasu, w naturze i sercu) stanowi podstawę ‘Astronaut Meets Appleman’, która najbardziej dosadnie została wyrażona w ciszy, rozwijającej się w kołysankę ‘Rules Of Engagement’. „Czasami cisza mówi wszystko” – podsumowuje Anderson.

Tytuł płyty, według Andersona symbolizuje napięcie (i harmonię), pomiędzy tradycją a technologią. Między analogową a cyfrową filozofią. Mówi o: „byciu uchwyconym między niebem a ziemią. Zawsze starałem się po coś sięgnąć, ale nigdy nie udawało mi się tam dotrzeć.” Co także odzwierciedla geografia albumu, która jest dużo obszerniejsza niż zazwyczaj. Płyta była nagrywana bowiem w Analogue Catalogue w irlandzkim County Down, w An Tobar na wyspie Mull, a także w mieszczącym się w Glasgow studiu Chem19. „Tak, jest tu dyslokacja. Chciałem wyjść poza typowe miejsca. Poza tym chciałem rozwinąć się jako twórca piosenek, więc zabrałem się za pisanie nie mając nic i musiałem improwizować. Chciałem cofnąć zegar i zabrzmieć jak młodszy ja. A przynajmniej mniej cyniczny. W przeszłości byłem znany z wykręcania każdej linijki, ale tym razem odpuściłem i mam nadzieję, że pozwoli to skoncentrować się na muzyce.”

Oczywiście charakterystyczny styl Kinga Creosote jest tu nadal obecny w stanie nienaruszonym, ale pojawiło się więcej przestrzeni, co pozwoliło tej muzyce na oddech. A także stworzyło miejsce na zróżnicowane instrumentarium. Bo poza rockowym składem, w nagraniu płyty wzięli udział: grająca na harfie Catriona McKay, grająca na dudach Mairearad Green, kontrabasista Gordon Maclean, skrzypaczka i wokalistka Hannah Fisher, gitarzysta i wokalista Sorren Maclean i wiolonczelista Pete Harvey. Swój wkłada miała też jego mała córeczka Louie Wren.

Po dwudziestu jeden latach od momentu, gdy Anderson wydał swoją pierwszą płytę, King Creosote został uchwycony pomiędzy niebem a ziemią. Podczas wiecznej drogi do celu.

 

 

źródło: Sonic Records

02-human-leagueThe Human League – „Anthology – A Very British Synthesizer Group” (Universal Music)

„Anthology – A Very British Synthesizer Group” to historia The Human League – niezwykłej grupy pop. Grupa, nie zespół, ponieważ w ich wypadku to rozróżnienie ma bardzo duże znaczenie. To grupa, która sprzedała miliony płyt na całym świecie, zainspirowała dwie generacje artystów i stworzyła wiele ponadczasowych, klasycznych popowych utworów.

Pierwsze nagrania The Human League, nazwanych brytyjską odpowiedzią na Kraftwerk, powstały w 1977r., mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Bowie wydawał płytę „Low”. „Zobaczyłem przyszłość muzyki pop” – powiedział kiedyś o The Human League Bowie. Wtedy jeszcze nie wiedział, że będą oni zarówno przeszłością, teraźniejszością, jak i przyszłością muzyki pop.

„A Very British Synthesizer Group” to 4-płytowa antologia audio-wizualna zawierająca wszystkie hity The Human League, ale też wcześniej nie publikowane materiały. To całokształt działalności grupy – od wczesnych nagrań, poprzez fenomen pierwszego komercyjnego albumu „Dare”, aż po współczesne inkarnacje robotycznego popu z ostatniej płyty „Credo”. „A Very British Synthesizer Group” box set zawiera również DVD, na którym po raz pierwszy zebrano wszystkie teledyski grupy (21), a także 24 występy telewizyjne z BBC, w tym te ze słynnego programu Top of The Pops. Box set został wzbogacony dodatkowo o 58-stronicową książeczkę z esejem Davida Buckleya, a także rzadko publikowane fotografie. Nad stroną graficzną wydawnictwa czuwał brytyjski artysta Pete McKee. „Starałem się uchwycić styl The Human League – ikony mody, która wywarła na wielu z nas bardzo duży wpływ w latach 80-tych” – wyznaje McKee.

Susan Ann Sulley z The Human League tak podsumowuje działalność grupy –„Ludzie myślą, że pop to X Factor, podczas gdy my wciąż tworzymy wersję pop w stylu Roxy-Bowie-Donna Summer-Chic. Zwyczajnie nie pasujemy. Jest nas trójka, przy czym dwójka z nas nigdy nie napisała żadnego utworu i średnio śpiewa, a poza tym mamy leadera, który nie uważa się za wokalistę i nie za bardzo potrafi grać na instrumentach. A mimo to myślimy o sobie w kategoriach grupy pop. Prawdopodobnie nie powinniśmy już istnieć, albo zacząć grać rocka jak to zrobili Depeche Mode, Simple Minds czy U2. A jednak wciąż jesteśmy grupą pop”.

 

 

źródło: Universal Music

03-stpaul_and_the-broken-bonesSt. Paul & The Broken Bones – „Sea of Noise” (Sony Music)

St. Paul & The Broken Bones to pochodzący z Alabamy sekstet dowodzony przez – porównanego z Otisem Reddingiem – Paula „St. Paula” Janeway’a. Już od 2 lat genialnymi występami na żywo zyskuje wierną publiczność na całym świecie a wrażenia z ich koncertów można przyrównać do tego, co publiczność odczuwa po obejrzeniu np. Alabama Shakes. Trochę gry aktorskiej, ogrom emocji, bujające klimaty soulowo-rockowe i przede wszystkim udzielająca się radość z bycia na scenie – to wszystko charakteryzuje St. Paul & Broken Bones. Poza obowiązkowym instrumentarium – gitarą, basem i perkusją – towarzyszy im także trąbka, puzon, tuba i organy. To nie występy, to prawdziwe przygody koncertowe. Ich drugi w karierze album ‘Sea Of Noise’ promuje singiel „All I Ever Wonder”. Jak zapowiada zespół – to ‘soulowa płyta z sumieniem’ , gdyż zespół w inteligentnych tekstach zawiera wiele problemów współczesnej ludzkości. Płyta ukazała się na CD i winylu.

 
źródło: Sony Music

04-toveloTove Lo – „Lady Wood” (Universal Music)

„Lady Wood” to długo oczekiwany następca debiutanckiej płyty „Queen Of The Clouds”, która zawierała takie hity jak wspomniany „Habits (Stay High)”, czy „Talking Body” i przyniosła Tove Lo międzynarodową sławę. Podobnie jak „Queen Of The Clouds”, również najnowsza płyta została podzielona na rozdziały – tym razem są to 2 części: Fairy Dust oraz Fire Fade. To nazwy, które Tove Lo używa do określania swoich własnych „emocjonalnych zakrętów”. Tytuł płyty – „Lady Wood” żartobliwie nawiązuje do nieoficjalnego przydomka jakim okrzyknięto Tove Lo – czyli „najsmutniejszej dziewczyny w Szwecji”. „Kiedy ludzie mnie poznają są w zasadzie zaskoczeni, że jestem pogodna. Nie będę przecież ciągle pijana opłakiwała swoje złamane serce” – śmieje się Tove Lo. Trzeba jednak przyznać, że artystka zdecydowanie lepiej czuje się eksplorując ciemniejszą stronę naszej egzystencji. Debiutancka płyta „Queen of the Clouds” była jak prawdziwe tsunami hormonów, żalu i wyrzutów sumienia. „Lady Wood” przesycone jest podobnymi emocjami, ale jednocześnie jest bardziej skonfliktowane, wysublimowane i feministyczne, a miejscami pogodne. „To jak najbardziej ok czuć złość, czy być przygnębionym, a potem się pozbierać. Nie powinniśmy się tak bardzo bać swoich własnych emocji” – wyjaśnia Tove Lo.

„Lady Wood” powstawała w studiach w Szwecji i Los Angeles i po raz kolejny Tove Lo napisała większość muzyki i tekstów samodzielnie. Gościnnie na płycie pojawia się Wiz Khalifa w utworze „Influence”.

 
źródło: Universal Music

05-jack-whiteJack White – „Acoustic Recordings 1998-2016” (Sonic Records)

Jack White Acoustic Recordings 1998-2016’ (Third Man/Columbia/XL Recordings) to wydany na dwóch płytach LP i dwóch dyskach CD zestaw akustycznych utworów Jacka White’a.

Znalazło się na nim 26 utworów, wśród których są alternatywne wersje, inne mixy i niepublikowane do tej pory piosenki, zarówno z jego solowej kariery, jak i z dorobku The White Stripes i The Raconteurs.

Jedną z największych atrakcji ‘Jack White Acoustic Recordings 1998-2016’ niepublikowany wcześniej utwór The White Stripes ‘City Lights’. Powstał w czasach pracy nad albumem ‘Get Behind Me Satan’, jednak został zapomniany, aż do czasu, gdy White postanowił przygotować nową winylową wersję albumu z 2005 roku, na potrzeby Third Man’s Record Store Day 2015. Jest to pierwsze premierowe nagranie The White Stripes, które ukazuje się od 2008 roku.

Z kolei: „nowa wersja ‘Carolina Drama’, utworu The Raconteurs z płyty „Consolers Of The Lonely” z 2008 roku, jest kontrapunktem, w którym usunięto oryginalną ścieżkę perkusji, co sprawiło że mamy do czynienia z tradycyjną balladą w starym stylu, skrzyżowaną z opowieścią o duchach” – pisze o utworze Carolina Drama dziennikarz Greil Marcus. „Z gitarą skradającą się przez banjo i skrzypce z Rollingstonesowskiego ‘Sister Morphine’, piosenka jest przerażającą, współczesną, morderczą balladą, z kudłatą pointą i z muzyką, która sprawia, że nie trzeba słuchać słów, by śledzić rozrastającą się historię.”

‘Jack White Acoustic Recordings 1998-2016’ to wyjątkowy zbiór 26 akustycznych piosenek, pochodzących z całej szerokiej kariery White’a. Wśród nich są nie tylko te pochodzące z regularnych płyt, ale także mniej znane utwory ze stron B singli, remiksy, alternatywne wersje i materiał do tej pory niepublikowany. Ułożony chronologicznie zbiór, przynosi klasyczne piosenki The White Stripes, The Raconteurs oraz solowe utwory, które zostały zremasterowane przez Andrew Mendelsona w TN’s Georgetown Masters w Nasville. Wszystkie utwory zostały skomponowane i wyprodukowane przez samego Jacka White’a, za wyjątkiem ‘Never Far Away’ (produkcja: T Bone Burnett), ‘Honey’, ‘We Can’t Afford To Look This Cheap’ (produkcja: Beck), ‘Top Yourself’ (Bluegrass Version) i ‘Carolina Drama’ (skomponowane i wyprodukowane przez White’a i Brendana Bensona) oraz ‘Machine Gun Silhouette’ (autorstwa White’a i Roba Jonesa).

 
źródło: Sonic Records

06-sebextorSophie Ellis-Bextor – „Familia” (Sony Music)

“Przemodelowanie swojej kariery to najlepsze, co przydarzyło się Sophie Ellis-Bextor” napisał o niej brytyjski The Guardian. I nie da sie ukryć, że nowa płyta Sophie jest kontynuacją kierunku obranego kilka lat temu płytą ‚Wanderlust’, którą można uznać za wręcz alternatywną na dla wcześniejszych taneczno-popwych dokonań wokalistki. Tamten krążek aż 6 miesięcy spędził na oficjalnej Liście Sprzedaży Płyt w Wielkiej Brytanii i był jej najwiekszym sukcesem od czasu ‘Trip The Light Fantastc’ w 2007 roku.

Utwory na nowy album ‚Familia’ wyprodukowane, zaaranżowane i napisane zostały przez Sophie i jej dobrego przyjaciela – Eda Harcourta. Materiał nagrano w Londynie razem w zżytej grupie zaprzyjaźnionych muzyków a inspiracje do niego – widoczne na okładce i zdjęciach towarzyszących – pochodzą aż z Ameryki Południowej. Pierwszy singiel Come With Us przynosi powiew charakterystycznego dla Sophie brzmienia disco. Energetyczne brzmienie jest równie nowoczesne, co retro. Cała ‚Familia’ zawiera jeszcze 10 utworów, pokazujących nowo odnalezioną przez Sophie wrażliwość muzyczną i tekściarską.

 
źródło: Sony Music

07-the-bassballsThe Baseballs – „Hit Me Baby…” (Warner Music)

9 września ukazała się nowa płyta muzyków The Baseballs. Wydawnictwo nosi budzący skojarzenia tytuł „Hit Me Baby…”. Słyszysz „Hit me baby…” myślisz Britney Spears? Członkowie The Baseballs mają dokładnie tak samo. Chociaż Sam, Digger i Basti dość szybko wpadli w sidła rock’n’rolla, nie udało im się uciec przed popowymi hitami lat 90. Nawet dziś od czasu do czasu zdarza im się świetnie bawić do przebojów Backstreet Boys, Spice Girls czy Ace of Base. Skoro już w sposób mistrzowski opanowali granie coverów, czemu nie mieliby wziąć na warsztat przebojów z lat 90.? „Hit Me Baby…” to tytuł piątego albumu zespołu The Baseballs, który na koncie ma złote i platynowe płyty, a przekonująco jak mało który wykonawca, odświeża w swoich piosenkach lata 50. i 60. XX wieku. Dorastanie Sama, Diggera i Bastiego przypadało jednak na lata 90. poprzedniego stulecia, wiec trio postanowiło, że tym razem sięgnie do bogatej spuścizny muzycznej tej dekady i nada jej rockandrollowego sznytu.
Staramy się przezwyciężyć nasze traumatyczne doświadczenia z okresu dorastania, przy pomocy dźwięków z innej epoki – mówi ze śmiechem Basti.
Zawsze próbujemy tworzyć muzykę do tańczenia, a utwory, które wybraliśmy na nowy album z całą pewnością do tego się nadają. Niektóre nawet bardziej niż pierwowzory – dodaje nie bez racji Digger.
The Baseballs wybrali i zinterpretowali na rockandrollową modłę kompozycje z repertuarów takich twórców jak: Take That, No Angels, Westlife, Salt-N-Pepa, Britney Spears, Backstreet Boys, Ace Of Base, R. Kelly. Odbyli podróż do przyszłości z końcowym przystankiem w przeszłości. – Napiszcie, że to jest nasza wersja powrotu do przyszłości – śmieje się Sam. –
Naprawdę staraliśmy się wybrać w wyobraźni o 60 lat w przeszłość, do czasów narodzin rock and rolla, kiedy królował blues, i na tej podstawie stworzyć delikatne, wyszukane aranżacje – dodał już na poważnie Digger.
Czasem The Baseballs dodali coś od siebie, a to chórek, a to dodatkową melodię, ale triu zależało przede wszystkim na tym, żeby zachować bliskość oryginalnej wersji.
Ludzie wciąż powinni bez trudu rozpoznać te piosenki – mówią Niemcy.

 
źródło: Warner Music

08-wilcoWilco – „Schmilco” (Sonic Records)

‘Schmilco’ grupy Wilco, to w dużym stopniu płyta akustyczna, co jednak nie oznacza, że jest nużąca. Wprawdzie nie znajdziemy tu wściekłych, jazzowo-glamowych gitar w stylu ‘Star Wars’, ani olśniewających, barokowych aranżacji, których można oczekiwać po Wilco, ale jednak z całą pewnością ta muzyka przyniesie dużo radości wszystkim, dla których twórczość tej formacji nie jest obca. W ich miejsce pojawiła się przestrzeń i chaos, które mogą cieszyć po ponad dwudziestu latach wydawnictw przyjemnych, ale nie do końca w stylu Wilco. ‘Schmilco’ przynosi dwanaście kompozycji Jeffa Tweedy’ego i jest trzecim wydawnictwem zespołu, które ukazało się nakładem ich własnego wydawnictwa dBpm Records. Album jest następcą płyty ‘Star Wars’, która niespodziewanie i darmowo została udostępniona w lipcu 2015 roku.

 

 

źródło: Sonic Records

09-onerepublicOneRepublic – „Oh My My” (Universal Music)

Album „Oh My My” ukazała się 7 października! Multi-platynowy, nominowany do Grammy zespół OneRepublic promował swoje nowe wydawnictwo singlem „Kids”. Piosenka, nagrana w Tokio i Meksyku, została wyprodukowana przez Ryana Teddera i Bretta Kutzle. „Kids” to już druga odsłona (pierwszy to „Wherever I Go”) z ich nadchodzącego, czwartego albumu, który ukaże się jesienią tego roku. Ostatni album OneRepublic – „Native” zadebiutował na 4. miejscu Billboard Top 200. Płyta zawierała takie hity jak „If I Lose Myself”, „Feel Again”, „Love Runs Out” oraz „Counting Stars”. W samym tylko USA zostało sprzedanych ponad 10 milionów downloadów „Counting Stars”! W Polsce album osiągnął status Płyty Platynowy. Zespół OneRepublic tworzą Ryan Tedder, gitarzysta Zach Filkins, perkusista Eddie Fisher, gitarzysta Drew Brown i basista Brent Kutzle. Ich debiutancki album „Dreaming Out Loud” ukazał się w 2007 roku, zawierał hit „Apologize”, który na długi czas zdominował listy przebojów oraz otrzymał nominację do nagrody Grammy. Drugi album zespołu – „Waking Up” – ukazał się w 2009 roku i zawierał m. in.: “All the Right Moves,” “Secrets,” i “Good Life.” Lider zespołu – Ryan Tedder oprócz tworzenia muzyki OneRepublic znany jest też jako kompozytor odpowiedzialny za przeboje takich gwiazd jak Beyonce (Halo), Leona Lewis (Bleeding Love), Adele (Rumour Has It, Turning Tables, Remedy), Maroon 5 (Love Somebody), Gym Class Heroes (The Fighter). Jest też wziętym producentem i do tej pory współpracował m.in. z Taylor Swift, Leona Lewis, Jennifer Lopez, Beyonce, Kelly Clarkson, Adele, Maroon 5, Ariana Grande, Ellie Goulding, a nawet U2.

 
źródło: Universal Music

10-usherUsher – „Hard II Love” (Sony Music)

Usher, ośmiokrotny zdobywca nagrody Grammy, jeden z najpopularniejszych i najlepiej sprzedający się artystą r’n’b w historii (ponad 65 mln sprzedanych płyt), który na swoim koncie ma takie hity jak: „Yeah”, „OMG”, „Scream”, powraca z nową, ósmą płytą studyjną „HARD II LOVE”! CD zawiera 15 nowych utworów, a zatytułowane jest „Hard II Love”(Premiera: 16 września). Album promują utwory: „Crash”, „No Limit feat. Young Thug”, „Missin U” oraz „Champions” (promujący film „Hands Of Stones”, w którym Usher wciela się w postać amerykańskiego boksera Sugar Ray Leonard).

 
źródło: Sony Music

11-white-liesWhite Lies – „Friends” (Pias)

Płyta „Friends” ukazała się na rynku 7 października. Jest to następca „Bit TV” z 2013 r. Pierwsze trzy albumy zespołu trafiły do samej czołówki listy najlepiej sprzedających się płyt w Wielkiej Brytanii. Nowy materiał zawiera dobrze znane synth-rockowe brzmienie, ale eksploruje również nowe dźwięki. Z wielu powodów dla zespołu to nowy początek. Przez jakiś czas grupa pozostawała bez opieki wytwórni z powodu reorganizacji firmy. To dało im możliwość wolnego tworzenia bez pośpiechu, ustalonego budżetu czy presji dotrzymania terminów. Myślą przewodnią albumu jest zmienna natura przyjaźni.

 

 

źródło: Pias

12-drugdealerDrugdealer – „The End Of Comedy” (Sonic Records)

‘The End Of Comedy’ to debiutancki album projektu Drugdealer, którego twórcą jest mieszkający w Los Angeles Michael Collins (wcześniej Run DMT, Salvia Plath).

Do współpracy zaprosił artystów z Los Angeles, wśród których znaleźli się Ariel Pink i Natalie Mering (Weyes Blood). Collins zabrał ich w niekończącą się podróż, prowadzącą przez fantazyjny świat Jeana Baudrillarda, percepcję mediów społecznościowych oraz widoki ze spaghetti westernów Sergia Leone.

‘The End Of Comedy’ jest zbiorem fortepianowych ballad w stylu Carol King, orkiestrowych aranżacji spod znaku Burta Bacharacha, psychodeliczno-folkowych dźwięków a la Ultimate Spinach i Hendrickson Road House, a nawet nowojorskiej muzyki jazzowej. A wszystko wzbogacone typowym Collinsowskim poczuciem humoru.

Na całej płycie lider unika światła reflektorów, pozwalając lśnić całemu zespołowi. Wśród gości, którzy wzięli udział w nagraniu płyty są: Ariel Pink (‘Easy To Forget’), Danny James (‘My Life’) oraz Natalie Mering (Weyes Blood), której dziełem jest balladowy ‘Fictional Pictures’. Nie można też zapomnieć o innych muzykach, którzy wsparli Michaela w studiu, a wśród których są członkowie Regal Degal, Holy Shit!, Mild High Club, Mr. Twin Sister i koledzy z zespołu Maca DeMarco.

Wszyscy ci współpracownicy mieli wkład w powstanie pięknej i lekko absurdalnej kolekcji piosenek, będących niczym krótki film, podczas którego Collins zabiera nas w wyjątkową daleką i bezkresną podróż, w towarzystwie starych i nowych przyjaciół, oczarowując przy tym zarówno ich, jak i nas.

 

 

źródło: Sonic Records

13-solangeSolange – „A Seat at the Table” (Sony Music)

Solange – młodsza siostra Beyonce wydała nowy album studyjny – „A Seat At The Table” ukazał się w sprzedaży cyfrowej 30 września. Proces jej powstawania rozpoczął się w 2013 roku. Album zapowiadany był jako ‘projekt o tożsamości, upodmiotowieniu, niezależność, smutku i uzdrowieniu’. Fani, którzy zarejestrowali się na stronie solangemusic.com w poniedziałek 26 września, otrzymali od artystki specjalną książeczkę z tekstami do płyty również zatytułowaną A Seat At The Table.Premiera płyty na CD odbyła się dopiero w grudniu tego roku.

 
źródło: Sony Music

14-madnessMadness – „Can’t Touch Us Now” (Universal Music)

Po trzech latach przerwy Madness, jedna z najważniejszych grup ska, wraca z nową płytą „Can’t Touch Us Now”. Album został nagrany w słynnych Toe Rag Studios we wschodnim Londynie. Za produkcję tym razem odpowiadają długoletni współpracownik grupy – Clive Langer, a także Liam Watson znany m.in. z pracy z The White Stripes. Cały album został nagrany w niespełna 3 tygodnie i jest doskonałym połączeniem popu i reggae z elementami soul. Teksty, jak na Madness przystało, są wnikliwą i jednocześnie humorystyczną obserwacją życia w Londynie. Powstała w 1976r. w londyńskim Camden Town grupa Madness nie tylko zapoczątkowała renesans ska, ale też stała się jednym z najbardziej kasowych zespołów brytyjskich. Na swoim koncie mają ponad 6 milionów sprzedanych płyt oraz 22 hity! W grudniu tego roku rozpocznie się trasa koncertowa promująca materiał z Can’t Touch Us Now.

 
źródło: Universal Music

15-lucy-dacusLucy Dacus – „No Burden” (Sonic Records)

Lucy Dacus jest najnowszym nabytkiem wytwórni Matador Records. ‘No Burden’ jest debiutanckim albumem tej 21-letniej dziewczyny z Richmond.

Album przynosi wiele niespodzianek, od ostrych obserwacji w tekstach czy zabawnych zwrotów muzycznych, jednak najbardziej zaskakujące jest to, że mamy do czynienia właśnie z debiutem. Bo ten album ukazuje pewną siebie, dojrzałą artystkę.

Dacus zaczęła występować gdy była w collage’u. Koncertowała przed lokalnymi wykonawcami w Richmond, aż w końcu trafiła na gitarzystę Jacoba Blizarda, który zaprosił ją do nagrania płyty jego projektu.

‘No Burden’, który oryginalnie ukazał się w lutym tego roku nakładem EggHunt Records, otwiera brutalnie szczery ‘I Don’t Wanna Be Funny Anymore’, ostatni utwór napisany przed sesją nagraniową w Starstruck Studios w Nashville. Dacus opiera się zaszufladkowaniu, emanując przy tym swoją kobiecością i młodością. W ‘Strange Torpedo’ przedstawia portret przyjaciela „ze złymi nawykami”. „Byłam przyjacielem obserwującym, jak ukochany robi rzeczy, które są dla niego złe i nie potrafiłam zrozumieć dlaczego tak jest” – mówi Dacus. Ten utwór przynosi proste przesłanie: „kocham ciebie, dlaczego więc ty nie kochasz siebie sam? Jesteś ze swoim ciałem, więc sam możesz wybierać, co robisz, ale gdybym ja była tobą, traktowałabym się inaczej.”

Pozostała część ‘No Burden’, płyty której produkcji podjął się Collin Pastore, stawia głos Dacus w centrum uwagi, pozwalając lśnić poezji jej tekstów jeszcze jaśniej. ‘Trust’, który napisała pod koniec 2013 roku, ukazuje jej delikatne vibrato na tle akordów akompaniamentu jej gitary. ‘Dream State’ i ‘Familiar Place’ ukazuje zawód i stratę w oszałamiający sposób, gdzie rozedrgana muzyka otacza jej mocny głos, przewidujący co może nadejść.

‘No Burden’ jest szczerą i rozbrajająco chwytliwą deklaracją. I choć jest to debiut, pokazuje jak duży potencjał drzemie w tej młodej kobiecie.

 

 

źródło: Sonic Records

16-lady-gagaLady Gaga – „Joanna” (Universal Music)

Lady Gaga nazwała płytę „JOANNE” imieniem swej nieżyjącej już ciotki. Na albumie gościnnie pojawia się m.in. Florence Welch. Nowy krążek w wersji podstawowej zawiera 11 utworów. Edycja deluxe jest poszerzona o 3 dodatkowe nagrania. Pierwszym singlem promującym album był „Perfect Illusion”, który zadebiutował na 1. miejscu aż w 60 krajach! Lady Gaga ma na swoim koncie 6 statuetek Grammy, 30 milionów sprzedanych płyt i 150 milionów sprzedanych singli! Jej największe przeboje to „Bad Romance”, „Telephone”, „Alejandro”, „Just Dance” czy „Poker Face”. We wrześniu 2014 roku wokalistka wydała z Tonym Bennettem wspólny album „Cheek to Cheek”. Samodzielną dyskografię artystki zamyka krążek „Artpop”, który miał premierę 6 listopada 2013 roku.

 
źródło: Universal Music

17-angel-olsen_cityzenAngel Olsen – „Citizen Of Glass” (Pias)

Płyta „Citizen of Glass” wydana w październiku to trzeci krążek artystki. Album to następca przełomowego w karierze Agnes „Aventine” z 2013 r. Z repertuarem z drugiej płyty Obel objechała niemalże cały świat, występując na najbardziej prestiżowych scenach (między innymi Somerset House, Sheperd’s Bush Empire czy Barbican). Materiał na nową płytę został zarejestrowany, wyprodukowany i zmiksowany przez samą artystkę w Aventine-Neukölln oraz w studiu BrandNewMusic w Berlinie.

 
źródło: Pias

18-josephJoseph – „I’m Alone, No You’re Not” (Pias)

„I’m Alone You’re Not” to debiutancki album siostrzanego tria Joseph. Krążek ukazał się na rynku 26 sierpnia nakładem ATO Records. Singlem zapowiadającym wydawnictwo była kompozycja „White Flag”. Nie ma to jak śpiewające rodzeństwa razem. Czy to Beach Boys, Everly Brothers, First Aid Kit jedno jest pewne – wielogłosowa harmonia złożona z pojedynczych, niepowtarzalnych elementów może przyprawiać co najmniej o dreszcze. Joseph tworzą Allison, Meegan oraz Natalie Closner. Debiutancki krążek wyprodukował Mike Mogis (Bright Eyes, Jenny Lewis). Znajdziemy na nim 11 autorskich utworów. Siostry dorastały w muzykującej rodzinie, ale dopiero parę lat temu zaczęły śpiewać we trójkę, czego rezultatem stał się zespół Joseph. Na „I’m Alone, No You’re Not” usłyszymy zarówno delikatne ballady, jak i połyskujące, popowe kompozycje, a otwierający album „Canyon” przywodzi na myśl najlepsze dokonania Fleetwood Mac.

 
źródło: Pias

19-justiceJustice – „Woman” (Warner Music)

Gaspard Augé i Xavier de Rosnay, czyli elektroniczny francuski duet Justice, kazali czekać na swoją trzecią dużą płytę długo, bo aż pięć lat. Nowego albumu Francuzów ich fani doczekali się 18 listopada 2016 roku o tytule „Woman”. Gaspard i Xavier przygotowali na trzecią płytę 10 kompozycji. Wśród nich jako pierwszą ujawniono „Safe And Sound”, która zebrała doskonałe recenzje. Aktualnie krążek promuje znakomita singlowa piosenka „Randy”.”Randy”, imię zarówno męski, jak i żeńskie, w zamyśle Gasparda i Xaviera oddawać ma zmienną naturę muzyki, wielość wpływów. Nie tylko w tym konkretnym singlu, lecz również na całej płycie „Woman”. Francuzi chcą dać do zrozumienia, że przeciwności przyciągają się. Elektronika nie wyklucza potężnego gitarowego grania, a balladę można zestawić z mocnym beatem. Członkowie Justice jak zwykle zaprosili do współpracy różnych gości. Oprócz wspomnianego Phalena jest też London Contemporary Orchestra i chór (m.in. „Safe And Sound”, „Close Call”), francuski wokalista Romuald, czy Johnny Blake z brytyjskiej grupy Zoot Woman. Okładkę z ikonicznym już krucyfiksem zaprojektowała Charlotte Delarue (m.in. Metronomy, Chromeo).

 
źródło: Warner Music

20-jose-carrerasJose Carreras – „The 50 Greatest Tracks” (Universal Music)

Firma Decca z dumą prezentuje trzecią pozycję odnoszącej niezwykłe sukcesy serii The 50 Greatest Tracks.

Oto doskonała kompilacja utworów w wykonaniu Jose Carrerasa, podwójny album zawierający 50 największych przebojów, które ukształtowały jego karierę, w tym arie Verdiego, Pucciniego i słynne ‘Tonight’ z musicalu West Side Story.

Jeden z najbardziej cenionych tenorów świata José Carreras zbliża się do obchodów 50 rocznicy rozpoczęcia swojej pracy artystycznie i wciąż jest czynnym śpiewakiem odbywającym właśnie kolejne międzynarodowe tournée.

“Ciągle śpiewam, bo kocham śpiewać. Im bliżej jestem końca kariery, tym bardziej rozumiem, jak to jest ważne” – José Carreras

Dwie nagrody Gramophone, nagroda za całokształt osiągnięć w 2009 roku, wreszcie udział w legendarnym trio Trzech Tenorów obok Luciano Pavarottiego i Placido Domingo – to tylko niektóre z osiągnięć Carrerasa.

“Domingo mógł być bardziej dostojny, Pavarotti bardziej błyskotliwy, ale to Carreras, pełen uczucia Katalończyk był tym, którego głos dźwięczał najbardziej promiennie i młodzieńczo” – Telegraph.

 

 

źródło: Universal Music

Albumy zagraniczne część 6/2016

Bardzo intensywne i wartościowe było ostatnie półrocze 2016 r. jeżeli chodzi o wydawnictwa płytowe 🙂 To jest moje zdanie. Najbliższe pięć wpisów na moim blogu będzie dotyczyło blisko 90 płyt z różnych gatunków muzycznych, które w większości zaprezentowałem w swoim autorskim programie „Warto Posłuchać” w POP radiu na 92,8 FM 🙂 To i tak jest wycinek z ogromu albumów jakie ujrzały światło dzienne w naszym kraju, bo mówię tutaj o albumach, które oficjalnie zostały wydane w Polsce 🙂 Miłej lektury przy kawie, ciastku 🙂

 

 

01-dolly-partonDolly Parton – „Pure & Simple” (Sony Music)

„Pure & Simple” to najnowsza płyta amerykańskiej supergwiazdy muzyki country Dolly Parton. Urodziła się jako jedno z dwanaściorga dzieci farmera Roberta Lee Partona i Avie Lee Parton. Muzyka odgrywała ważną rolę w jej wczesnym okresie życia, a jej dziadek był kaznodzieją zielonoświątkowym. Jej pierwsze występy miały miejsce w kościele, wraz z rodziną. Już na początku lat 60. Parton rozpoczęła karierę muzyczną, tuż po ukończeniu szkoły średniej. Obecnie uważa się ją za jedną z najwybitniejszych piosenkarek muzyki country. Jest matką chrzestną Miley Cyrus.
„Pure & Simple” to powrót , obchodzącej w tym roku swe 70 urodziny, artystki do jej artystycznych korzeni. Nostalgiczny i romantyczny charakter tych piosenek z pewnością pozwolą na dotarcie do szerokiego grona odbiorców.

 
źródło: Sony Music

02-alunageorgeAlunaGeorge – „I Remember” (Universal Music)

Premierę poprzedzały aż 4 single – „My Blood”, featuring Zhu, wyprodukowany przez Flume’a tytułowy „I Remember”, a także „I’m In Control”, featuring Popcaan i „Mean What I Mean,” featuring Leikeli 47 & Dreezy.

Materiał na „I Remember” powstawał w Los Angeles i Londynie. Na “I Remember” AlunaGeorge ponownie prezentują swoją charakterystyczną paletę brzmieniową, ale jednocześnie są odważniejsi w eksperymentowaniu z dźwiękami i inspiracjami. Tej płycie przyświecało motto – „zobaczmy co jeszcze innego potrafimy skomponować” – wyznaje Aluna. Materiał skręca więc w nowe, nie eksplorowane jeszcze do tej pory przez duet brzmieniowe kierunki, które częściowo obrazuje długa lista współpracowników.

„Okazało się że mamy tylu przyjaciół ze światka muzycznego, z którymi spędzamy czas, ale z nikim się nie dzieliliśmy swoją muzyką. W pewnym momencie stwierdziliśmy – dlaczego nie? I skoro czujemy się bardzo pewnie jeśli chodzi o nasze brzmienie, postanowiliśmy się trochę bardziej otworzyć” – tłumaczy Aluna.

Duet został zaproszony przez Się, by supportować jej jesienna trasę koncertową w USA.

AlunaGeorge to pochodzący z Londynu duet złożony z wokalistki Aluny Francis i producenta George’a Reida. Muzycy zadebiutowali w 2013r. znakomicie przyjętym albumem „Body Music”, z którego pochodzi zremixowany przez DJ-a Snake’a hit „You Know You Like It”.

 
źródło: Universal Music

03-wild-beastsWild Beasts – „Boy King” (Sonic Records)

„Ostatniego dnia pracy nad ‘Boy King’ miałem mały punkt zwrotny, jeśli chodzi o odkrycie jaką część siebie chciałem ujawnić. Trochę złą, trochę grubiańską i arogancką” – mówi Hayden Thorpe, opisując proces nagraniowy piątej płyty Wild Beasts.

Albumu, który śmiało można nazwać najbardziej obnażonym i bezpośrednim w dotychczasowym dorobku zespołu.

‚Boy King’ pokazuje wyraźną zmianę po optymistycznym ‘Present Tense’ z 2014 roku. Jeśli tamten album pokazywał fascynację Thorpe, Toma Fleminga, Bena Little i Chrisa Talbota kulturą online i muzyką elektroniczną, to jak mówi Fleming: „‘Boy King’ jest powrotem do bycia wkurzonym.” Zmysłowe melodie duetu wokalnego Thorpe i Fleminga, kręte gitarowe zagrywki Little, mocna gra Talbota, sprawiają, że ‘Boy King’ jest bardziej agresywny i pokazuje mroczne strony psychiki Thorpe. Według Hayden’a: „po pięciu płytach musiał nastąpić moment spod znaku ‘co jest do cholery!’”. Dlatego Wild Beasts szukając drogi po ‘Present Tense’, postanowili całkowicie zmienić podejście do swojego rzemiosła. Co za tym idzie, musieli także zmienić sposób komponowania piosenek. „Jedyne co w takim momencie można zrobić, to wywrócić wszystko do góry nogami, podpuszczać samego siebie i robić wszystko to, o czym powiedziałeś sobie, że nigdy tego nie zrobisz.”

Wywierali presję na samych sobie, pracując od godziny dziewiątej do piątej w londyńskim studiu. Jak mówi Thorpe starali się połączyć pop w stylu Justina Timberlake’a z industrialnym podejściem Nine Inch Nails. Rozpoczęli nagrywanie płyty z ambitnym nastawieniem, które wzmagała przyjacielska rywalizacja pomiędzy Thorpe i Flemingiem. „Przyjeżdżał do sali prób na wczesnym etapie, ze swoją białą gitarą Jacksona i zaczynał gęsto grać „– mówi Thorpe. „A ja chciałem, aby to była płyta soulowa.”

Nie powodowało to jednak problemów. Ta kreatywna rywalizacja sprawiała, że pojawiło się nowe, unikalne podejście do muzyki pop, która pojawiła się na płycie ‘Boy King’. Eksperymenty Flaminga, w trakcie rozwoju sesji nagraniowej odblokowały nowe wymiary twórczości Thorpe. „Zacząłem słyszeć więcej agresji w tym, co przynosił” – mówi Flaming. „Za każdym razem, gdy robiłem coś radykalnego, na co dobrze reagowaliśmy, pozwalało nam to posunąć się dalej i mieć z tego więcej przyjemności. Wszystko, co wprawiało mnie w poczucie winy, wspaniale sprawiało się w sali prób.”

Po roku spędzonym we wschodnim Londynie, zespół z gotowymi piosenkami przeniósł się do Dallas, gdzie pracował z producentem Johnem Congletonem (St. Vincent, Swans, The War on Drugs). „Szukaliśmy drogi, by w jak najbardziej intensywny i surowy sposób dokończyć ten album” – wyjaśnia Thorpe. „To musiało być całkowitym zaprzeczeniem ’Present Tense’ – tylko to mogło utrzymać nas przy życiu.”

Zarówno Thorpe, jak i Fleming uważają, że wyprawa do Dallas dodała ‘Boy King’ surowej mocy. W studiu zespół również postanowił trzymać się biurowego trybu pracy, który wprowadzili podczas komponowania materiału, co idealnie pasowało do surowej dyscypliny, jaką w studiu zaprowadzał Congleton. „Sprawił, że weszliśmy i to zrobiliśmy” – mówi Fleming. „Bez angielskiej poprawności.”

„John mówił, abyśmy przyjechali z otwartymi sercami i otwartymi umysłami” – dodaje Thorpe. „Prosił tylko o proste rzeczy, a cały ten hałas i staromodne podejście do nagrania, wydało mi się bardzo głębokie. Pomyślałem, że było to bardzo ludzkie doświadczenie, co sprawiło, że wyszła nam bardzo ludzka płyta. Trochę nieokiełznana i nieprzewidywalna. Dzięki temu jest mi tak bliska. Bo mogliśmy pokazać swoją brzydotę.”

 

 

źródło: Sonic Records

04-jason-deruloJason Derulo – „Platinum Hits” (Warner Music)

Jason Derulo, kompozytor, aktor i tancerz w jednej osobie, postanowił podsumować 10-lecie swojej działalności muzycznej. Zrobił to w formie kompilacji o wszystko mówiącym tytule „Platinum Hits”. Znalazła się na niej premierowa piosenka – „Kiss The Sky”. Kolekcja przygotowana przez Amerykanina obejmuje 12 piosenek, z których 11 to platynowe lub multiplatynowe przeboje Jasona Derulo. W zestawie, zapewne tylko do czasu, sukcesów nie ma tylko jedna kompozycja, premierowa „Kiss The Sky”. Jest ona dziełem Jasona oraz dwóch skandynawskich producentów i kompozytorów, Thomasa Troelsena (m.in. Flo Rida, David Guetta, Charlie Puth, Robin Schulz) i Thomasa Eriksena (m.in. Nico & Vinz).

 
źródło: Warner Music

05-banks-the-altarBanks – „The Altar” (Universal Music)

Banks, autorka takich utworów jak „Brain” czy „Beggin For Thread” wydała swój drugi album studyjny – „The Altar”! Płyta ukazała się 30 września i znajdują się na niej utwóry „Fuck With Myself”, a także “Gemini Feed”. Wersja cyfrowa „The Altar” zawierała 13 utworów, skomponowanych przez artystkę. Banks osobiście sprawowała artystyczną kontrolę nad każdym utworem, jaki trafił na album. Płyta jest inspirującą konfrontacją skomplikowanej miłości, tęsknoty, zdrady i zwątpienia. Przy produkcji materiału wspomógł artystkę SOHN, odpowiedzialny za brzmienie m.in. najnowszego singla „Gemini Feed”.

Dyskografię BANKS zamyka wydany w 2014 roku album “Goddess”.

 
źródło: Universal Music

06-highly-suspectHighly Suspect – „Mister Asylum” (Sony Music)

Głośny debiut Highly Suspect ‘Mister Asylum’ z 2015 roku nareszcie dostępny na CD! Wyróżniony nominacjami do nagród Grammy w kategorii ‘Best Rock Album’ i ‘Best Rock Song’, album tria z Massachusetts jest jedną z pozycji, koło których fan współczesnego rocka nie może przejść obojętnie. Zachwycały się nim magazyny Rolling Stone, NME, Billboard czy Fader a materiał na niego zainspirowały chemicznie-podkręcone noce, mętne poranki, skomplikowane związki i oczyszczające samorealizacje.

Producentem albumu jest Joel Hamilton (Black Keys, Tom Waits, Elvis Costello) a wydawnictwo promują single ‚Lydia’ i ‚Bloodfeather’, z brutalnym klipem w klimatach Dzikiego Zachodu.

W skład Highly Suspect wchodzą Johnny Stevens (gitara, wokal, klawisze) i bliźniacy Ryan (perkusja, wokal) i Rich (bass, wokal) Meyerowie. Sukces debiutanckiej płyty doprowadził zespół do podpisania kontraktu z Columbia Records/ Sony Music, na podstawie którego na początku 2017 roku ukaże się ich nowy album.

 
źródło: Sony Music

07-warpaintWarpaint – „Heads Up” (Sonic Records)

„New Song” to nowy singiel grupy Warpaint, który zapowiadał albumu ‚Heads Up’, który ukazał się 23 września.

Dwa lata od ukazania się poprzedniego album, zatytułowanego po prostu ‚Warpaint’, kalifornijska formacja powraca z nowym singlem ‚New Song’, który jest przedsmakiem albumu ‚Heads Up’.

Łatwo jest odnieść mylne wrażenie w przypadku Warpaint. Na płytach studyjnych mają tendencję do podkreślania nastroju, wykorzystując do tego lekkie brzmienia instrumentów klawiszowych, hipnotyczne harmonie i niepokojące rytmy.

Jednak na koncertach ten kwartet z Los Angeles – w którego skład wchodzą śpiewające gitarzystki Emily Kokal i Theresa Wayman, basistka Jenny Lee Lindberg oraz grająca na klawiszach perkusistka Stella Mozgawa – zamieniają ten nastrój na szybkie tempo i mocne rytmy. Ich muzyka nie jest już tak mroczna, a jej energia może być zaskoczeniem dla wielu ludzi. Na najnowszym albumie udało im się tę energię przenieść także do studia. „Nasze koncerty zawsze były bardziej energetyczne w porównaniu do naszych płyt” – mówi Kokal. Wszystkie lubimy tańczyć. Nie chciałyśmy rezygnować z emocji, czyli tego, co jest podstawą tego zespołu – zresztą to by się nie udało, bo takie jesteśmy – ale chciałyśmy trochę przyspieszyć i wnieść do tego nieco więcej radości.” Z kolei Lindberg na temat nowego albumu dodaje: „czujemy się dumne z tego, co udało nam się zrobić – niemal zaskoczone i zaszokowane. Gdy go tworzyłyśmy, to było jak: „ciekawe jak to będzie brzmiało? Jak to się sprawdzi razem?” Jestem pod wrażeniem tego, co z tego wyszło. Jesteśmy dumne i czujemy, że to jest ewolucja naszego zespołu. Brzmi jak dojrzała wersja Warpaint.”

 
źródło: Sonic Records

08-placeboPlacebo – „A Place For Us To Dream” (Universal Music)

Na płycie znajdziemy całe spektrum dokonań grupy Briana Molko, od wczesnych singli jak ‘Bruise Pristine’, ‘Come Home’, ‘Teenage Angst’, przez definiujące styl Placebo, nieśmiertelne ‘Nancy Boy’, ‘Every You Every Me’, ‘Pure Morning’, ‘The Bitter End’ po późniejsze dokonania grupy jak: ‘Meds’, ‘For What It’s Worth’ & ‘Too Many Friends’. Album uzupełnia nowy, doskonały singiel ‘Jesus’ Son’, ktory w radiostacjach pojawił się 19 sierpnia!

20 urodziny grupy przyniosą jeszcze jedno wyjątkowe wydawnictwo, EPkę ‘Life’s What You Make It’. Będzie ono zawierać sześć wcześniej nie publikowanych nagrań, singiel ‘Jesus’ Son’ i cover klasyka Talk Talk,’Life’s What You Make It’. Nad produkcją płytki czuwał Adam Noble (znany też ze współpracy z dEUS i Red Hot Chilli Peppers), który był też odpowiedzialny za doceniony siódmy album grupy, ‘Loud Like Love’.

 
źródło: Universal Music

09-bastilleBastille – „Wild world” (Universal Music)

Płyta „Wild World” ukazała się już 9 września! Wydawnictwo pilotował singiel „Good Grief”, utrzymany w dobrze znanym, wyjątkowym stylu Bastille – jest euforyczny i melancholijny jednocześnie. W nagraniu wykorzystano sample z kultowego filmu „Weird Science” z Kelly Le Brock. Surrealistyczne video do „Good Grief” w zaledwie 48 godzin zanotowało ponad pół miliona odtworzeń!

Album intryguje już samą okładką, na której widnieje filmowe wręcz zdjęcie dwóch mężczyzn na krawędzi olbrzymiego wieżowca. Dlaczego tam trafili? Co się potem wydarzy? „Nie chodzi o to jak się tam dostali ani jak zejdą na dół. Chodzi o wspólne przeżywanie tej chwili – dwójka przyjaciół znajdujących się w danym ułamku sekundy w tej przestrzeni, dwójka ludzi umieszczonych w kontekście wielkiej metropolii” – wyjaśnia Dan Smith.

Album powstawał w tym samym maleńkim studio w piwnicy w południowym Londynie, gdzie została nagrana debiutancka, multi platynowa już płyta „Bad Blood”. „Nasz pierwszy album był o dorastaniu. Drugi jest o próbie zrozumienia otaczającego nas świata. Chcieliśmy, że był trochę dezorientujący – introwertyczny i ekstrawertyczny, jasny i mroczny” – mówi o „Wild World” Dan Smith wokalista i kompozytor materiału Bastille.
Za produkcję materiału osobiście odpowiada Dan Smith wraz z piątym członkiem zespołu – Markiem Crew. Na płytę trafiło 14 utworów, które opowiadają o kondycji współczesnego człowieka i trudnych życiowych relacjach. „Świat może się wydawać popieprzonym miejscem. Ale ludzie, ludzie bywają wspaniali” – wyznaje Dan Smith. Muzycznie „Wild World” kontynuuje bogato aranżowany, mocno inspirowany filmem styl jaki znamy z „Bad Blood”, ale równocześnie przenosi też brzmienie Bastille w nowe, nieeksplorowane do tej pory rejony.

„Wild World” to zdecydowanie Bastille w swoim najlepszym i najodważniejszym wydaniu!

Polscy fani mogli usłyszeć próbkę nowego materiału Bastille podczas tegorocznego Open’er Festival!

 
źródło: Universal Music

10-methyl-ethelMethyl Ethel – „Oh Inhuman Spectacle” (Sonic Records)

Australijskie trio Methyl Ethel to najnowszy nabytek wytwórni 4AD. Dostępny wcześniej w dystrybucji cyfrowej, debiutancki album ‘Oh Inhuman Spectacle’, w maju trafia do sprzedaży na płytach CD i LP.

Pochodzący z odległych peryferii miasta Perth w zachodniej Australii Jake Webb, stworzył Methyl Ethel w 2013 roku, by pokazać swoje domowe nagrania szerszej publiczności. Nazwę zaczerpnął od związku chemicznego – nadtlenku metyloetyloketonu.

„Mój tata pracował przy włóknie szklanym” – mówi Webb. „Aby stworzyć ten produkt, potrzebny był nadtlenek metyloetyloketonu. Podoba mi się ten onomatopeiczny klimat tego słowa. Wymawiam to jako Methyl Eth(E)l, bawiąc się w ten sposób słowami, by stworzyć złudzenie imienia ETHEL. Pod tym pseudonimem, Webb jako multiinstrumentalista, wydał dwie EP-ki ‘Guts’ i ‘Teeth’.

Podobnie jak jego koledzy z 4AD Grimes i Bradford Cox, Webb sam zagrał i nagrał wszystko na ‘Oh Inhuman Spectacle’. Jego tworzony w izolacji psychodeliczny pop szybko zwrócił uwagę lokalnych mediów, co doprowadziło do zatrudnienia przez Webba perkusisty Chrisa Wrighta i basisty Thomas Stewarta – przyjaciół z niewielkiej sceny muzycznej w Perth – by pokazać swoje piosenki na żywo, w wykonaniu pełnoprawnego zespołu. „Miksowałem utwory w nieortodoksyjny sposób” – mówi Webb. „Chris mi mówił: to nie tak się powinno robić… ale brzmi dobrze”. Wright był tak zachwycony przestrzennym brzmieniem ‘Oh Inhuman Spectacle’, że gdy Webb wrócił do pracy nad piosenkami, postanowił pokazać mu jak zorganizować pracę, by unikać problemów.

Gdy pod koniec 2014 roku Webb zaczął zdobywać regionalny rozgłos, a do zespołu dołączył Thomas Stewart, pojawił się pierwszy zapowiadający album singiel ‘Rogues’, który nie tylko zyskał popularność w lokalnych rozgłośniach radiowych, ale niespodziewanie został także uhonorowany statuetką WAM (Western Australia) Awards dla najlepszej piosenki pop w 2014 roku. Ponieważ wraz z większą ilością koncertów popularność Methyl Ethel rosła, rok później również utwór ‘Twilight Driving’ został uznany najlepszym singlem podczas WAM Awards. Tym razem, podczas ceremonii, cały zespół został także uznany najlepszym zespołem popowym.

Obecnie Methyl Ethel ma za sobą nie tylko liczne występy w rodzimej Australii, ale także miał okazję zaprezentować swój elektryczny show w Stanach Zjednoczonych. Z kolei wraz z premierą ‘Oh Inhuman Spectacle’, zbiegły się pierwsze koncerty Methyl Ethel w Wielkiej Brytanii i na kontynencie europejskim.

 
źródło: Sonic Records

11-britney-spearsBritney Spears – „Glory” (Sony Music)

To jeden z najbardziej wyczekiwanych powrotów muzycznych! Księżniczka popu – Britney Spears ostatnie miesiące występowała ze swoim show „Britney: Piece of Me” w Las Vegas, a od premiery płyty „Britney Jean” minęły prawie trzy lata. Jej entuzjastycznie przyjęty występ na gali Billboard Music Awards w maju wielu fanów odebrało jako zapowiedź czegoś nowego. Niedawna premiera singla „Make Me…” (feat. G-Eazy) potwierdziła te spekulacje. Krążek zatytułowany „Glory” trafił do sprzedaży 26 sierpnia w wersji podstawowej CD (12 utworów) oraz CD Deluxe (17 utwór)! Natomiast zamawiając płytę w wersji cyfrowej (podstawową lub deluxe) otrzymuje się dodatkowy utwór – „Private Show”, który promuje nowe także perfumy Britney o tym samym tytule!

Britney Spears jest jedną z największych gwiazd popkultury, ponad 100 mln sprzedanych płyt, jej albumu 6-krotnie zadebiutowały na #1 zestawienia Billboard, zdobyła wiele nagród, w tym prestiżowe Grammy Award, American Music Award, MTV Video Vanguard Award, a w ostatnich kilkunastu miesiącach koncertowała w Planet Hollywood Resort & Casino w Las Vegas. Jej „Britney: Piece of Me” uznano za najlepsze show w Las Vegas.

 
źródło: Sony Music

12-blood-orangeBlood Orange – „Freetown Sound” (Sonic Records)

Przez ponad dekadę Devonté (Dev) Hynes, występując pod różnymi nazwami, udowadniał, że jest wirtuozem wszechstronności, eksperymentującym z niemal każdym gatunkiem muzycznym.

Po przeprowadzce do Nowego Jorku w połowie poprzedniej dekady, zaczął występować po szyldem Blood Orange, tworząc delikatną muzykę pop, zyskując przy tym status miejskiej legendy. Jako Blood Orange, posługując się współczesnym językiem, pokłonił się historii, wsłuchując się w głosy i opowieści zazwyczaj pomijane w głównym nurcie. Na przestrzeni dwóch niezwykle cenionych płyt (Coastal Grooves z 2011 i Cupid Deluxe z 2013 roku), „Blood Orange reprezentował siłę ruchu, skupienia, regeneracji i nauki” – jak w zeszłym roku pisał Ben Ratliff na łamach Times.

Pomiędzy realizacją solowych projektów, jako kompozytor i producent, Hynes współpracował z takimi artystami jak: Carly Rae Jepsen, Solange Knowles, FKA Twigs i Sky Ferreira. Jest także cenionym kompozytorem muzyki filmowej (‘Palo Alto’ Gia Coppoli z 2014 roku). W 2015 roku postanowił także wyjść na scenę. Ze swoimi współpracownikami dał dwa wyprzedane koncerty w Apollo Theater, z których dochód został przeznaczony dla Opus 118 Harlem School of Music. Jak pisał Rembert Browne w Vulture: „w roku, który zdefiniowała nienawiść i wyścig tożsamości, Hynes okazał się przykładem terapeutycznego dobra publicznego, które sprawiło, że jego prywatny ból stał się dostępny dla wszystkich.”

Latem Hynes postanowił wydać trzeci pełnowymiarowy album Blood Orange, zatytułowany ‘Freetown Sound’, który okazuje się być najbardziej ekspansywną wypowiedzią artystyczną w jego karierze. Czerpiąc z wielu technik i odniesień, album jest niczym teatralna opowieść, zabierająca nas w podróż po różnych nastrojach, epokach i mówiąca różnymi głosami. Wśród licznych współpracowników, jakich zaprosił do nagrania albumu, znaleźli się zarówno nowi goście, jak BEA1991 i Kelsey Lu, jak i dobrze znane twarze w rodzaju Debbie Harry i Nelly Furtado.

Tytuł ‘Freetown Sound’ nawiązuje do miejsca narodzin jego ojca, stolicy Sierra Leone. Tematycznie jest to bardzo osobista, niepoprawna politycznie, poruszająca tematy rasy, religii, płci i seksualizmu płyta, przynosząca siedemnaście lśniących piosenek. Tworzą one paletę dźwięków, delikatnie nawiązujących do estetyki muzyki funk, soul oraz czystego popu, nie dając się jednak jednoznacznie sklasyfikować. „Inspiracją były stare płyty Dust Brothers. To jakby moja wersja „Paul’s Boutique”. Słucha się tego, jak długiego mixtape’u.”

Dla Hynes’a proces poznawania samego siebie, jaki towarzyszył mu podczas tworzenia ‘Freetown Sound’, okazał się równie inspirujący, jak gotowy album. „Na tej płycie mówię rzeczy, które chciałem wyrazić od lat. Spoglądam w czasy mojego dzieciństwa i zastanawiam się kim jestem dzisiaj. Istnieje tak wiele szalonych warstw, że naprawdę bardzo trudno o tym mówić, jednak ta płyta pokazuje jak działa mój mózg. Zrozumienie i powiązanie tego wszystkiego, wydało mi się bardzo interesujące. Na tym polegał sposób pracy nad tym albumem.”

 

 

źródło: Sonic Records

13-die-antwoordDie Antwoord – „Mount Ninji & Da Nice Time Kid?” (Mystic Prod.)

Kiedy Ninji, ¥o-landi i God zaczęli współpracować z The Black Goat i rozpoczęli pracę nad czwartym albumem Die Antwoord 2 lata temu, utwory były szorstkie, ciężkie i mroczne. „Wtedy płyta miała się nazywać RATS RULE, ponieważ w życiu są zwycięzcy i przegrani, a my jesteśmy jeden poziom poniżej przegranych w tym popowym świecie. Ale mamy też świadomość, że nasz czas nadchodzi i że wkrótce przejmiemy wszystko”, mówią Die Antwoord. Później album planowano nazwać „We Have Candy”, co wyrażać miało szaleństwo i zabawę, które pojawiły się podczas pracy.

„Kiedy kończyliśmy album, odkryliśmy kolejną warstwę. Nasza płyta stała się wrażliwa, a czasem nawet słodka i romantyczna, ale też odważna i zagadkowa. To jak droga przez piekło, z misją która jest niemożliwa do zrealizowania, ale bardzo ważna. Musisz iść dalej, a kiedy się tego najmniej spodziewasz, okazuje się, że się udało. Nie możesz w to uwierzyć, jesteś lepszy, silniejszy i spokojniejszy” – kontynuują muzycy. Wtedy ¥o-landi zaproponowała „Dlaczego nie nazwiemy tej płyty „MOUNT NINJI & DA NICE TIME KID?”, a Ninji usiadł w fotelu i powiedział „Kocham Cię, jesteś geniuszem.”

 

 

źródło: Mystic Prod.

14-till-bronnerTill Brönner – „The Good Life” (Sony Music)

„The Good Life” to pierwszy album niemieckiej gwiazdy jazzu – Tilla Brönnera zrealizowany dla Sony Masterworks. Grę na trąbce studiował w Wyższej Szkole Muzycznej w Kolonii. Do najważniejszych jego nauczycieli należą: Prof. Malte Burba oraz amerykański trębacz jazzowy Bobby Shew. W 1993 roku ukazał się jego pierwszy samodzielny album pt.”Generations of Jazz”, na którym towarzyszyli mu tacy muzycy jak: Ray Brown, Jeff Hamilton, Frank Chastenier i Grégoire Peters. Album ten otrzymał od razu nagrodę Niemieckiej Krytyki Fonograficznej. W efekcie tego Till Bronner rozpoczął stałą współpracę koncertową z takimi artystami jak: Dave Brubeck, Tony Bennett, Mark Murphy, James Moody, Monty Alexander, Nils Landgren oraz Klaus Doldinger i Joe Sample. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia rozpoczęła się jego intensywna działalność artystyczna. Od 2010 do 2011 Till Brönner wspólnie z Sarah Connor był jurorem oraz mentorem w telewizyjnym talent show „X Factor” emitowanym w stacjach RTL i VOX dwukrotnie wygrywając w kategorii wiekowej „powyżej 25 lat”. Dzięki temu udało mu się zyskać dość dużą rozpoznawalność na niemieckim rynku medialnym. Swoje odejście z programu tłumaczył chęcią poświęcenia się głównej pasji – trąbce jazzowej. Till Brönner koncertuje w duecie ( z basistą Dieterem Ilgiem ), z międzynarodowym kwintetem jazzowym, a także od 2015 roku z 20 osobową „Till Brönner-Orchestra”. Artysta występuje regularnie podczas wielkich festiwali muzycznych jak: ‚North Sea Jazz Festival‘ w Rotterdamie, ‚Montreux Jazzfestival‘, a także w nowojorskiej Carnegie Hall i Blue Note Jazz Club w Tokio. Nagrany w Los Angeles album zawiera największe amerykańskie standardy jazzowe, a także nowe opracowania utworów takich artystów jak: by Frank Sinatra, Billie Holiday, Nat King Cole i inni.

 
źródło: Sony Music

15-cass-mccombsCass Mccombs – „Mangy Love” (Sonic Records)

Na przestrzeni ostatniej dekady Cass McCombs zyskał status jednego z najlepszych kompozytorów.

Podczas swojej kariery wykonał wiele zwrotów pomiędzy stylami, zarówno z płyty na płytę, jak i w ramach każdej z nich. Różnorodne, tajemnicze, istotne i zbuntowane – za każdym razem kiedy wydaje ci się, że już wiesz jak sklasyfikować jego muzykę, okazuje się, że jesteś na złej drodze. ‘Mangy Love’, jego debiut w barwach wytwórni Anti Records, jest najbardziej dosadną z jego płyt. Mówi o problemach społeczno-politycznych poprzez pryzmat popękanego obiektywu jego nasączonych dowcipem i szczególną wnikliwością tekstów.

McCombs wykorzystuje siebie niczym lustro pokazujące wypaczony świat skonfrontowany z jego umysłem. ‘Rancid Girl’ jest niczym ZZ Top studiujący politykę Kardashianów, ‘Run Sister Run’ to mantra dla mizoginicznego systemu sprawiedliwości, ‘Bum Bum Bum’opisuje rasistowskie zachowania politycznych elit pokazane przez alegorię sadystycznej hodowli psów.

Album w całość spaja nić „sprzeciwu”, najbardziej bezpośrednio wyrażonego w ‘Opposite House’, w którym znalazły się odniesienia do choroby psychicznej. ‘Laughter Is The Best Medicine’ (‘Śmiech jest najlepszym lekarstwem’) stanowi najlepszą receptę, którą przepisuje legendarny, wielebny Goat Carson. Surowość jego tekstów kontrastuje z muzyką, naznaczoną rytmem filadelfijskiego soulu, północno-kalifornijską psychodelią i nowojorskim paranoicznym punkiem, oddającą spontaniczność i radość jego koncertów, w większym stopniu niż było to do tej pory.

Płyta jest niewątpliwie owocem studyjnego kunsztu. Starannie zaaranżowana, dopieszczona produkcyjnie przez weteranów Roba Schnapfa i Dana Horne’a. Do tego McCombs tradycyjnie zaprosił do swojego eklektycznego muzycznego plemienia wielu wyjątkowych gości. W większości skomponowana podczas srogiej nowojorskiej zimy i podczas podróży do Irlandii, ‘Mangy Love’ ukazuje Cassa w szczytowej formie, osiągającego nowe dźwiękowe wyżyny, rozwijającego się autora tekstów, podsuwającego nam swoją najbardziej prowokacyjną płytę do tej pory.

 

 

źródło: Sonic Records

16-rework„re:works – various artists” (Universal Music)

Przełomowy projekt będący dowodem na to, że bogaty katalog Decca Classics jest otwarty na pomysły najbardziej awangardowych artystów, w tym wypadku twórców muzyki elektronicznej. “Przekomponowanymi” (‘reworked’) kompozytorami stają się tutaj Satie, Bach, Rachmaninow, Beethoven czy Reich. Wśród “przekomponowujących” artystów DJ-ów znaleźli się Sebastien Tellier, Henrik Schwarz, Martin Buttrich i Mr Scruff & Kate Simko, którzy prezentują świeże spojrzenie na znane utwory powszechnie wielbionych “klasyków”.

01. GRIEG: PEER GYNT (DEATH OF AASE) – SOLOMON GREY’S PARADISE LOST REWORK
02. BACH: PRELUDE AND FUGUE IN C – ULRICH SCHNAUSS REWORK
03. FAURE: REQUIEM (SANCTUS) – FAULTLINE REWORK
04. SATIE: GNOSSIENNE NO.1 – STARKEY REMIX
05. DEBUSSY: STRING QUARTET (ASSEZ VIF ET BIEN BIEN RYTHME) HENRIK SCHWARZ REWORK
06. REICH: SIX PIANOS – MR SCRUFF REWORK
07. SCHUBERT: SCHWANENGESANG (STANDCHEN) – KATE SIMKO & LONDON ELECTRONIC ORCHESTRA REMIX
08. SATIE: 4 PRELUDES FLASQUES – FORT ROMEAU REWORK
09. HOLST: THE PLANETS (NEPTUNE) – THOMAS GANDEY’S COSMIX REWORK
10. SATIE: GNOSSIENNE NO.4 – MARTIN BUTTRICH REMIX
11. SAKAMOTO: MERRY CHRISTMAS MR. LAWRENCE – FRANCESCO TRISTANO REWORK
12. REICH: DRUMMING [DRUMMING] – PATRICE BAUMEL REWORK EDIT
13. RACHMANINOV: VESPERS “BOGORODITSE DEVO” (ALL-NIGHT VIGIL) – ALBERTO BOF REWORK

 
źródło: Universal Music

17-katie-meluaKatie Melua – „In Winter” (Warner Music)

Płyta miała premierę 14 października 2016 roku. Także na niej usłyszeć można żeński gruziński chór z miasteczka Gori.  Jego udział nadał piosenkom Katie wyjątkowej urody. Z jednej strony wzrosła ich siła i moc, z drugiej piękne głosy chórzystek wspaniale podkreślają melodramatyzm i delikatność utworów. Po raz pierwszy w swej karierze, naznaczonej platynowymi płytami (także w Polsce) i prestiżowymi nagrodami, Katie Melua wzięła na siebie obowiązek współproducentki płyty. Płyty, dla której inspiracją było pierwsze spotkanie artystki z muzyką chóru z Gori.
Byłam oczarowana brzmieniem i bogactwem dźwięków. Ten chór jest jak orkiestra wokalna – zachwyca się Katie. Chcąc jak najlepiej wykorzystać możliwości chóru z Gori, Angielka zatrudniła do aranżacji światowej sławy kompozytora muzyki chóralnej, Boba Chilcotta. – Od niego nauczyłam się, jak ważne są świadomość ograniczeń oraz przestrzeń.
Trudno mi sobie wyobrazić inną osobę do równie poważnego wyzwania – komplementuje Boba Katie. Dlaczego zima w tytule? Okazuje się, że pracując nad muzyką Melua przypomniała sobie rozmowę z przyjaciółką sprzed kilku lat.
Marudziłyśmy, że nie ma dla nas odpowiedniej muzyki do słuchania zimą. Muzyki, która wypełniłaby dom ciepłymi, wzruszającymi melodiami, a nie tylko dzwoneczkami w popowych utworach. Tak więc, płyta narodziła się z takiej właśnie potrzeby – wspomina Katie. Pod koniec 2015 roku Katie i inżynier dźwięku Adam „Cecil” Bartlett (m.in. PJ Harvey, Marianne Faithfull) polecieli do kraju narodzin piosenkarki. W Gruzji z przywiezionego sprzętu stworzono studio. Mieściło się w miasteczku Gori, z którego pochodzi chór żeński. W nagraniach nieocenionej pomocy udzieli Anglikom jego dyrygentka, Teona Tsiramua oraz była śpiewaczka operowa Anzori Shomakhia. Jako pierwsza nagrana została adaptacja tradycyjnej ukraińskiej kolędy „Shchedryk”, pod tytułem „The Little Swallow”. Dalej nagrano między innymi przeróbkę kompozycji Joni Mitchell „River”, z Katie na wokalu i gitarze akustycznej, wspomaganej przez chór. Później przyszła kolej na autorski utwór „Perfect World”, pierwszy napisany po ukazaniu się płyty „Katevan” z 2013 roku a także fragment „Całonocnego czuwania” Rachmaninowa, który był dla artystki niezwykle ważny.
– Musiałam mieć to na płycie – zapewnia Katie. – Ta muzyka zabiera mnie rosyjskich lasów zimą, które wyobrażałam sobie jako dziecko oraz do opowieści mojego dziadka o jego ucieczce z Syberii. Kolejna sesja w Gori odbyła się wiosną 2016 roku. Trwała miesiąc. Efekt to płyta pokazująca kulturowy dualizm Katie Melua. Urodzonej w Gruzji w czasach ZSRR, wychowanej w Wielkiej Brytanii i od 2005 roku obywatelki brytyjskiej. Okładkę „In Winter” ozdobiła odręczna ilustracja Niroota Puttapipata, na którego prace Katie trafiła w księgarnio-kawiarni nieopodal miejsca, w którym mieszka w Londynie. Warto podkreślić, że artysta ten w ogóle nie używa w pracy komputera. Mieszkając już na Zachodzie Katie osiągnęła ogromny sukces komercyjny, mierzony w ponad 10 mln sprzedanych płyt. Ogromnym powodzeniem piosenki jej cieszą się w Polsce. Jej druga płyta, „Piece By Piece”, pokryła się u nas złotem. Czwarta, „The House” z 2010 roku, platyną, a do tego wylądowała na szczycie listy OLIS, podobnie jak jej następczyni, „Secret Symphony”.

 
źródło: Warner Music

18-mac_millerMac Miller – „The Divine Feminine” (Warner Music)

Przedpremierowo trzy piosenki promowały nadchodzące wydawnictwo Mac Millera. Najnowszym jest nagrany wspólnie z Arianą Grande utwór „My Favorite Part”. Album jako pierwsza promowała piosenka „Dang!”. Słodka ballada dedykowana kochankom i wynosząca ponad wszystko ideę, że w życiu chodzi w skrócie o to, żeby nam wspólnie było po prostu miło. W piosence gościnnie pojawia się ceniony w środowisku muzycznym Anderson Paak. Drugim utworem ujawnionym przed premierą płyty „The Divine Feminine” był „We”. W zmysłowej piosence Mac Millera wsparł CeeLo Gree. Ponadto gościnnie na płycie „The Divine Feminine” pojawili się gościnnie m.in. Kendrick Lamar czy Ty Dolla $ign.

 
źródło: Warner Music

19-stingSting – “57th & 9th” (Universal Music)

Pierwszy od ponad dekady pop-rockowy album Stinga! Wydawnictwo „57th & 9th”(Premiera: 11 listopada) i doskonale prezentuje kunszt kompozytorski Stinga. Płyta została nagrana z udziałem muzyków od lat współpracujących ze Stingiem – Dominica Millera (gitara) i Vinniego Colaiuta (perkusja), a także gościnnym udziałem Josha Freese (Nine Inch Nails, Guns n’ Roses) oraz gitarzysty Lyle’a Workmana i pochodzącego z San Antonio zespołu Tex-Mex – The Last Bandoleros. Cały album powstał dosyć spontanicznie, a sesje nagraniowe trwały zaledwie kilka tygodni. „Wszystko wydarzyło się bardzo szybko, bardzo spontanicznie. Zawsze staram się zaskakiwać siebie samego, ludzi z którymi pracuję i mam nadzieje, że moich słuchaczy również” – zdradza kulisy powstawania płyty Sting. Nad produkcją materiału czuwał Martin Kierszenbaum, a tytuł wziął się od nazwy dwóch ulic na Manhattanie, które Sting pokonywał codziennie w drodze na nagrania w studio Hell’s Kitchen.
„57th & 9th” to z jednej strony album drogi, ale pojawia się na nim wiele wątków autobiograficznych („Heading South On The Great North Road”), a nawet kwestie dotyczące obecnego kryzysu uchodźców („Inshallah”). Płytę promował singiel „I Can’t Stop Thinking About You”. „Stworzyliśmy cos energetycznego i głośnego, ale równocześnie kontemplacyjnego ” – podsumowuje “57th & 9th” Sting.

 
źródło: Universal Music

20-joe-bonamassJoe Bonamassa – „Live At The Greek Theatre” (Mystic Prod.)

Od 23 września jest już dostępny nowy materiał koncertowy Joe Bonamassy, zatytułowany „Live At The Greek Theatre”. Wydawnictwo dostępne jest w wersji 2 CD, DVD, 3 LP oraz na BluRay. Materiał to ponad dwie godziny klasycznego bluesa w najczystszej postaci. Tym razem bowiem Joe wziął na warsztat repertuar „Trzech Króli” bluesa, czyli Alberta Kinga, Freddiego Kinga i oczywiście B.B. Kinga. Obok lidera, na scenie znalazł się dziesięcioosobowy zespół w składzie: Anton Fig (perkusja), Kirk Fletcher (gitara), Michael Rhodes (bas), Reese Wynans (pianino, Hammond), Lee Thornburg (instrumenty dęte), Paulie Cerra (saksofon), Nick Lane (puzon), oraz trio wokalne, czyli Mahalia Barnes, Jade MacRae i Juanita Tippins.

 
źródło: Mystic Prod.

Albumy Christmas 2016

Tradycyjnie każdego roku na rynek muzyczny trafiają wydawnictwa poświęcone tematyce bożonarodzeniowej. O kilku wybranych płytach, które moim zdaniem są warte waszej uwagi przeczytacie w tym wpisie 🙂 A już niebawem będzie solidna porcja singlowych informacji na temat świątecznych songów 🙂 Merry Christmas! 🙂

 

01-rkellyR. Kelly – „12 Nights Of Christmas” (Sony Music)

R. Kelly, trzykrotny zdobywca nagrody Grammy, jeden z najpopularniejszych artystów r’n’b, wydaje pierwszy w karierze album z utworami bożonarodzeniowymi. Płyta zatytułowana „12 Nights Of Christmas” zawiera tradycyjne melodie świąteczne w nowych, zaskakujących brzmieniach, którym towarzyszą wzruszające utwory miłosne.

R. Kelly to jeden z pięciu najlepiej sprzedających się Afro-amerykanów w historii tamtejszego rynku muzycznego (ponad 50 mln sprzedanych płyt na świecie).
Wszyscy znają jego przebój „I Believe I Can Fly”. Komponował i nagrywał m.in. z Michaelem Jacksonem, Whitney Houston, Celine Dion. Jego dyskografię zamyka płyta „The Buffet” z 2015r.

Tracklista:

1.My Wish For Christmas
2.Snowman
3.Home For Christmas
4.Mrs. Santa Claus
5.I’m Sending You My Love For Christmas
6.Letters
7.Once Upon A Time
8.Greatest Gift
9.It’s Christmas Day
10.Christmas Lovin’
11.Flyin’ On My Sleigh
12.12 Nights of Christmas
źródło: Sony Music

02-kayahKayah – „Gdy pada śnieg” (Kayax Prod.)

Na albumie znalazły się wspaniałe polskie kolędy w pięknych melodyjnych aranżacjach, nowe autorskie świąteczne utwory Kayah – „Gdy pada śnieg” i „Pusty talerzyk” oraz jako bonus track: „Ding Dong”, który już na trwałe wszedł do corocznych przebojów najchętniej granych w Święta. Album „Gdy pada śnieg” to doskonała propozycja dla radosnego okresu zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia.

Doskonałym pomysłem wraz z wydaniem płyty było zaplanowanie trasy koncertowej promującej wspomniane wydawnictwo. O to dokładna rozpiska, gdzie Kayah będziecie mogli posłuchać na żywo:

07.01.2017 – Warszawa
11.01.2017 – Gdańsk
12.01.2017 – Poznań
13.01.2017 – Sosnowiec
14.01.2017 – Łódź

Tracklista:

1.”Cicha Noc”
2.”W żłobie leży”
3.”Gdy pada śnieg”
4.”Wśród nocnej ciszy”
5.”Pusty talerzyk”
6.”Jezus Malusieńki”
7.”Przybieżeli do Betlejem”
8.”Lulajże Jezuniu”
9.”Nie było miejsca dla Ciebie”
10.”Życzenia”
11.”Ding Dong”
źródło: Kayax Prod.

03-abcABC! – „Christmas…With Love”(EP’ka) (Universal Music)

ABC podsumowują fantastyczny dla nich 2016 rok świątecznym materiałem – EP-ką Christmas…With Love. Wydawnictwo promuje nowy utwór – „A Christmas We Deserve”, pełny typowego dla ABC wdzięku i humoru. Ponadto na EP-ce pojawiły się akustyczne wersje utworów „Viva Love” i „The Love Inside The Love”, pochodzących z wydanej niedawno płyty The Lexicon Of Love II, a także ponadczasowy hit „The Look Of Love”.

„A Christmas We Deserve” zostało skomponowane przez lidera ABC, Martina Fry’a oraz Roba Fusari, odkrywcę talentu Lady Gagi. Produkcją materiału zajął się Gary Stevenson, który pracował również z ABC przy płycie The Lexicon Of Love II.
źródło: Universal Music

04-katarzyna-cerekwickaKatarzyna Cerekwicka – „Kolędy” (Universal Music)

Katarzyna Cerekwicka, artystka znana z aksamitnego altu, właśnie nagrała kolędy. To płyta niezwykła. Wigilijna opowieść, utkana ze wspomnień, tęsknot i… marzeń. Podobno spełniają się w świąteczny czas.

Wciąż przechowuje w pamięci obrazki świąt z dzieciństwa. Tuż po wigilijnej wieczerzy, wszyscy zasiadali razem przy choince, by śpiewać kolędy. Na ten moment zawsze czekała najbardziej. Brat przynosił akordeon, babcia rozdawała śpiewniki i już po chwili po domu roznosiło się głośne: „Przybieżeli do Betlejem”. W powietrzu unosił się zapach pomarańczy, goździków i cynamonu. Znikały wszystkie troski, świat stawał się piękniejszy.

Zatęskniła za tą magią świąt z dzieciństwa. Za kolędami prostymi jak źdźbło siana spod wigilijnego obrusa. I postanowiła nagrać płytę. Taką, jaką sama chciała dostać pod choinkę. I powstały kolędy. Przejmujące, liryczne, niezwykle emocjonalne, szczere, chwytające za serce. Mówi, że tę płytę zrobiła przede wszystkim dla siebie. Marzyła o niej od lat. – Może musiał przyjść odpowiedni czas? A może dopiero dziś mam odwagę na zaśpiewanie kolęd w taki sposób – zastanawia się wokalistka, która w przyszłym roku obchodzić będzie dwudziestolecie pracy artystycznej.

Na płycie jest dziesięć moich ulubionych kolęd m.in. “Mizerna cicha”, oraz bonus track w postaci duetu z Krzysztofem Kiljańskim “Na całej połaci śnieg”.

– Nagrywając te kolędy, czułam ogromną radość. Taką, jaką czuje się w święta. Myślę, że to łatwe, gdy kochasz kolędy – mówi artystka. A ona kocha. Za ich ckliwość, za prostotę, za melancholię.
– Nie wiem, czy jest taki drugi kraj, który ma tyle pięknych kolęd i tak chętnie są one śpiewane – zastanawia się – Nasze polskie kolędy mają duszę, są liryczne, wzruszające choć trudne do zaaranżowania, dużo tam walczyków, mazurków, prostych akordów dlatego tak ciężko je “uwspółcześnić”. Odzywa się w nich nasza słowiańska dusza. Myślę, że kolędy można tylko wtedy zaśpiewać, gdy kocha się święta – dodaje.

Tracklista:

1.Pójdźmy wszyscy do stajenki
2.Mizerna Cicha
3.Przybieżeli do Betlejem
4.Cicha noc
5.Jezus malusieńki
6.Mędrcy świata
7.Oj Maluśki, Maluśki
8.Lulajże Jezuniu
9.Gdy się Chrystus rodzi
10.Dzisiaj w Betlejem

BONUS TRACK

11.Na całej połaci śnieg (feat. Krzysztof Kiljański)
źródło: Universal Music

05-shehimShe & Him – „Christmas Party” (Sony Music)

Święta w stylu vintage? Czemu nie! Duet She & Him , czyli znana aktorka i wokalistka Zooey Deschanel i gitarzysta M. Ward proponują odświeżenie standardów bożonarodzeniowych w charakterystycznym dla siebie stylu staromodnego folk-popu. To już druga świąteczne propozycja She & Him po wydanej pół dekady temu płycie „A Very She And Him Christmas”. Tym razem na warsztat poszły takie klasyki jak „Marshmallow World” (Phil Spector), „Mele Kalikimaka” (Bing Crosby) i „Run Run Rudolph” (Chuck Berry), ale i bardziej zapomniane utwory „Coldest Night of the Year” ( Vashti Bunyon) czy mało znany „Christmas Memories” z repertuaru Franka Sinatry. Nie zabrakło też takich hitów jak „All I Want for Christmas Is You” Mariah Carey czy „Christmas Don’t Be Late” The Chipmunks. Na płycie gościnnie pojawiają się Jenny Lewis, The Chapin Sisters i Steve Shelley (Sonic Youth). Album ukazuje się na płycie CD i winylu.

Tracklista:

1.All I Want for Christmas Is You
2.Let It Snow
3.Must Be Santa
4.Happy Holiday
5.Mele Kalikimaka
6.Christmas Memories
7.Run Run Rudolph
8.Winter Wonderland
9.The Coldest Night of the Year
10.A Marshmallow World
11.The Man with the Bag
12.Christmas Don’t Be Late
źródło: Sony Music

06-swing_christmas„Swing Christmas & The City”(składanka) (MY Music)

„Swing Christmas & The City” to kolejna odsłona platynowej serii, która zawiera starannie dobrane utwory największych wykonawców gatunku swing. Lata rozkwitu jazzu i swingu to niewątpliwie piękny okres. Obdarzony niesamowitym klimatem, którego można doświadczyć słuchając tego świątecznego albumu. Zasiadanie przy wspólnym stole jeszcze nigdy nie było tak wyjątkowe. Paul Anka, Louis Armstrong, Bing Crosby i wielu innych sprawią, że rodzinne chwile nabiorą więcej barw, a potrawy nowych smaków.

W odróżnieniu do poprzedniego cyklu „& The City”, wyselekcjonowane utwory zostały umieszczone tym razem na czterech płytach. Charakteru dodaje niebanalne opakowanie i prosty a zarazem elegancki design albumu. Znakami rozpoznawczymi wydawnictwa są: najlepsi wykonawcy, najpopularniejsze utwory i najznamienitsze kompozycje.

CD 1

Bing Crosby – Let It Snow! Let It Snow! Let It Snow!
Ray Conniff Singers – Winter Wonderland
Paul Anka – Rudolph The Red Nosed Reindeer
Johnny Mathis – Silver Bells
Ray Conniff Singers – Here Comes Santa Claus
Elvis Presley – (There’ll Be) Peace In The Valley (For Me)
Nat „King” Cole – O Holy Night
Bobby Darin – While Shepherds Watched Their Flocks
Patti Page – Christmas Bells
Eartha Kitt – Santa Baby
The Beverley Sisters – Little Drummer Boy
The Melachrino Strings – The Fairy On The Christmas Tree
Frankie Avalon – A Merry Christmas
Petula Clark – The Holly And The Ivy
B. B. King – Army Of The Lord
The Falcons – Can This Be Christmas

CD 2

Camarata – Winter Wonderland
Bing Crosby – White Christmas
Johnny Mathis – Blue Christmas
Ray Conniff Singers – Frosty The Snowman
Percy Faith And His Orchestra – Away In A Manger
Billy Vaughn And His Orchestra – The First Noel
Connie Francis – O Little Town Of Bethlehem
Connie Francis – Silent Night, Holy Night
The The Kingston Trio – Somerset Gloucestershire Wassail
Nancy Walker – You Irritate Me So
The Swan Silvertones – Oh Mary Don’t You Weep
Julie London – Warm December
The Town Pipers – Santa’s On His Way
Dean Martin – Baby It’s Cold Outside
Bobby Helms – Jingle Bell Rock

CD 3

Pete King Chorale – Sleigh Ride
Ray Conniff Singers – Jingle Bells
Billy Fury – My Christmas Prayer
Tommy Steele – Must Be Santa
Louis Armstrong – Zat You Santa Claus
Bobby Darin – O Come All Ye Faithful
Nat „King” Cole – The Christmas Song
Nat „King” Cole – The Happiest Christmas Tree
The DeCastro Sisters – Snowbound For Christmas
George Melachrino And His Orchestra – Mrs Santa Claus
Cyril Stapleton & His Orchestra – Christmas Alphabet
David Rose And His Orchestra – The Christmas Tree
Jerry Lewis – I’ve Had A Very Merry Christmas
Louis Armstrong – Cool Yule
Ruby Murray – Ave Maria

CD 4

Peggy Lee – The Christmas List
Joni James – I’ll Be Home For Christmas
Doris Day – Ol’ Saint Nicholas
Patti Page – Boogie Woogie Santa Claus
The McGuire Sisters – Christmas Alphabet
Nat „King” Cole – Adeste Fidelis
Fred Waring & His Pennsylvanians – We Wish You A Merry Christmas
Pete King Chorale – The Night Before Christmas
The Fontane Sisters – Nuttin’ For Christmas
Paul Anka – It’s Christmas Everywhere
Adam Faith – A Lonely Pup (In A Christmas Shop)
Pete King Chorale – My Favourite Things
Connie Francis – The First Noel
Nat „King” Cole – Deck The Hall
The Boston Pops Orchestra – Santa Claus Is Coming To Town
źródło: My Music

07-jackie-evanchoJackie Evancho – „Someday at Christmas” (Sony Music)

Amerykańska gwiazda piosenki Jackie Evancho nagrała album zawierający tradycyjne kolędy, a także nowe utwory. Artystce towarzyszą wielkie gwiazdy: Placido Domingo, Peter Hollens Vittorio Grigolo i Il Volo. Jacqueline Marie Evancho znana bardziej jako Jackie Evancho urodziła się 9 kwietnia 2000 w Pittsburghu. Karierę rozpoczęła w wieku 9 lat, a popularność przyniósł jej udział w 2010 roku w amerykańskiej edycji programu Mam talent!, w którym zajęła drugie miejsce. Od 2009 roku wydała cztery albumy studyjne, w tym jeden o statusie platynowej płyty, co uczyniło ją najmłodszą artystką, której album osiągnął ten status. Została odnotowana także w księdze rekordów Guinnessa jako najmłodsza osoba, której trzy albumy osiągnęły szczyt amerykańskiej listy sprzedaży.

Tracklista:

1.Someday at Christmas
2.Do You Hear What I Hear?
3.Guardian Angels (Bonus Track with Placido Domingo)
4.Little Drummer Boy
5.It Came Upon a Midnight Clear
6.Pie Jesu from Requiem
7.Christmas Waltz
8.Hallelujah (with Peter Hollens)
9.The Christmas Song (Chestnuts Roasting on an Open Fire)
10.O Holy Night (with Vittorio Grigolo)
11.Have Yourself a Merry Little Christmas
12.Little Drummer Boy (with Il Volo)
źródło: Sony Music

08-zakopowerZakopower – ” Kolędowo (Edycja Specjalna)” (Kayax Prod.)

Najnowszy świąteczny album Zakopower – „Kolędowo” w edycji specjalnej, który zawiera 3 nowe utwory. Ponadto płytę wzbogacają dwa doskonale znane utwory kojarzone ze świętami, które na stałe wrosły w naszą kulturę. Jeden, to bardzo energetycznie zagrana, piosenka zespołu Skaldowie „Będzie kolęda”. Drugi to znana chyba wszystkim pastorałka „Lulejże mi, lulej” śpiewana przez Panią Ewę Bem w finalnej scenie kultowego filmu „Miś”. Obie piosenki nagrane są z zakopiańskim charakterem zespołu.

Jednym słowem na płycie znalazły się zarówno tradycyjne polskie kolędy jak i pastorałki właściwe tylko dla naszych Tatr. Całość kończy się tradycyjnymi góralskimi życzeniami świątecznymi.

Tracklista:

1.”Gdy się Chrystus rodzi”
2.”Lulajże, Jezuniu”
3.”Mędrcy świata”
4.”Przybieżeli do Betlejem”
5.”Przystąpmy do szopy”
6.”Paśli pasterze woły”
7.”Cicha noc”
8.”Tryumfy”
9.”Pójdźmy wszyscy do stajenki”
10.”Z narodzenia Pana”
11.”Ej, malućki”
12.”Przy hornéj dolinié”
13.”Ej, a wcora z wiecora”

BONUS
„Kto nas woła”
„Będzie kolęda”
„Lulejże mi, lulej”
„Zycéniá”
źródło: Kayax Prod.

09-pantatonixPentatonix – „A Pentatonix Christmas” (Sony Music)

Najsłynniejsza grupa a capella na świecie – Pentatonix – wydaje trzeci album z piosenkami świątecznymi! ‚A Pentatonix Christmas’ to kolekcja bożonarodzeniowych klasyków, starych i nieco bardziej współczesnych, jak również 2 specjalnie nagrane utwory napisane i zaaranżowane przez samych członków grupy. Utworem promującym całe wydawnictwo jest niezwykła wersja piosenki Leonarda Cohena “Hallelujah”. Poprzednie bożonarodzeniowe albumy Pentatonix – „That’s Christmas To Me” (2014) i „That’s Christmas To Me (Deluxe Edition)” (2015) były jednymi z najchętniej kopowanymi świątecznymi płytami na świecie w ubiegłych latach (ponad 3 miliony sprzedanych egzemplarzy!) a świąteczne klip zespołu zanotowały prawie 400 milionów odtworzeń na YouTube. Grupa otrzymała też nagrodę Grammy za aranżację utworu “Dance of the Sugar Plum Fairy.”

Tracklista:

1.O Come, All Ye Faithful
2.God Rest Ye Merry Gentlemen
3.White Christmas
4.I’ll Be Home For Christmas
5.Up On The Housetop
6.The Christmas Sing-Along
7.Coventry Carol
8.Hallelujah
9.Coldest Winter
10.Good To Be Bad
11.Merry Christmas, Happy Holidays
źródło: Sony Music

10-kurt-ellingKurt Elling – „The Beautiful Day” (Sony Music)

Okeh Records zaprasza do wysłuchania „The Beatiful Day” – pierwszego albumu wspaniałego amerykańskiego wokalisty jazzowego Kurat Ellinga wydanego przez tę legendarną wytwórnię. Jego wokal charakteryzuje się ciepłym tembrem, intymnym charakterem, wysokiej klasy techniką śpiewania.

Był dziewięciokrotnie nominowany do nagrody Grammy, a w 2009 roku za płytę Dedicated To You otrzymał nagrodę dla najlepszego jazzowego albumu wokalnego. Tym razem uwaga artysty skierowana została w kierunku kolęd i utworów dedykowanych świętom Bożego Narodzenia. Wspaniała uczta dla ucha…

Tracklista:

01.Sing A Christmas Carol
02.Wenceslas I
03.Star of Wonder
04.We Three Kings
05.Christmas Children
06.Wenceslas II
07.Some Children See Him
08.Little Drummer Boy
09.Wenceslas III
10.Michigan Farm
11.The Snow Is Deep On The Ground
12.Same Old Lang Syne
13.This Christmas
14.Beautiful Day
źródło: Sony Music

11-thesoundofchristmas„The Sound of Christmas” (Magic Records / Universal Music)

„The Sound of Christmas” to ponadczasowa płyta, pełna ciepłych brzmień, które idealnie oddają atmosferę nadchodzących świąt.

Specjalnie wyselekcjonowane utwory, wśród których znajdą Państwo te, które nucimy wszyscy od lat i te nieco zapomniane, choć równie piękne. Całość w wyjątkowych aranżacjach Artura Jurka przywodzących muzykę południowo – amerykańską, Dean’a Martina i „małe Holywood”.
Za fantastyczne wykonanie odpowiadają muzycy Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot pod dyrekcją Maestro Wojciecha Rajskiego z udziałem solistów – Joanny Knitter i Wojciecha Staroniewicza. Subtelne brzmienia i nastrojowy repertuar z pewnością umilą Państwu zimowe wieczory i wprowadzą w magiczny klimat nadchodzących świąt.

Tracklista:

Sleigh ride
White Christmas
Na całej połaci śnieg
Let it snow
Christmas song
Północ już była
It’s beginning to look a lot like Christmas
Będzie kolęda
Have Yourself a Merry Little Christmas
My Favorite Things
Feliz Navidad
źródło: Magic Records / Universal Music

12-pectusPectus – „Kolędy przy kominie” (Agora SA)

Wraz z płytą na półki sklepowe trafiła piękna historia miejsca, w którym krążek nagrano. Bracia Szczepanikowie nagrali bowiem tradycyjne polskie kolędy w miejscu dla nich wyjątkowym – w swojej starej rodzinnej chacie w Bogoniowicach. Tam właśnie dorastali. Teraz klamrą w postaci płyty spinają przeszłość z teraźniejszością. Bogoniowice to mała miejscowość w województwie małopolskim. Tam właśnie Tomek, Marek, Mateusz i Maciek spędzili szczęśliwe dzieciństwo. Tam po raz pierwszy pojawiły się pierwsze plany i marzenia dotyczące wspólnego zespołu i już po rozpoczęciu kariery i przeprowadzce w okolice Warszawy, bracia zawsze chcieli odtworzyć klimat z Bogoniowic. Kiedy więc nadarzyła się okazja do remontu naszej starej chaty, w której dorastaliśmy, postanowiliśmy z niej skorzysta. Odnowiliśmy nasz stary dom z nadzieją, że odtworzymy tamten klimat. Stary kominek i piec, mszone ściany, drewniana podłoga – tak było kiedyś i tak jest teraz. I skoro udało nam się nadać drugie życie tej starej chacie, postanowiliśmy iść za ciosem – mówi Tomasz Szczepanik, lider zespołu PECTUS. A idąc za ciosem, bracia utworzyli w starym domu studio nagrań. Ich celem stało się nagranie płyty w tych emocjonujących dla nich wnętrzach. Do udziału w nagraniach zaprosiliśmy naszych przyjaciół. Niezwykłego ludowego charakteru naszym kolędom dodała kapela „Pogórzanie”, z kolei Szymon Chyc-Magdzin z zaprzyjaźnionego zespołu Future Folk, po mistrzowsku przygrywając na skrzypcach, przypomina nam góralskie klimaty. Wszystko brzmi tak, jak chcieliśmy, aby brzmiało: tradycyjnie, prosto, z rytmem – mówi Maciej Szczepanik. „Kolędy przy kominie” to pierwsza płyta z kolędami Zespołu Pectus.
Tracklista:

1.Wśród nocnej ciszy
2.Przybieżeli do Betlejem
3.A wczora z wieczora
4.Lulajże Jezuniu
5.Idziemy tu, idziemy
6.Bracia, patrzcie jeno
7.Cicha noc
8.Jedna z pierwszych gwiazd
9.Północ już była
10.Hej w dzień narodzenia
11.Przy kominie
źródło: Agora SA

Basic CMYK„Najlepsze Hity dla Ciebie – Christmas vol. 2” (składanka) (Magic Records)

Najlepsze Hity dla Ciebie – Christmas vol. 2 to druga część wyjątkowej odsłony najpopularniejszej serii składanek w Polsce. Każda z trzech płyt prezentuje inną odsłonę piosenki bożonarodzeniowej. CD1 to utwory współczesne (Lady Gaga, Ariana Grande, Sam Smith), a także wielkie radiowe hity świąteczne (Mariah Carey, Band Aid, ABBA). Na drugiej płycie znajdują się kanony piosenki zimowej (Dean Martin, Bing Crosby, Frank Sinatra). Trzeci album to polska odsłona znanych i lubianych nagrań christmasowych, w tym kolęd.
źródło: Magic Records

Albumy zagraniczne część 5/2016

01.BroodsBroods – „Conscious” (Universal Music)

Minęły już dwa lata od debiutanckiego albumu „Evergreen” i rewelacyjnego utworu „Bridges”.„Conscious” to następca „Evergreen”, na którym znalazły się single “Bridges” i “Mother & Father”. Album znalazł się w Top 10 notowania Billboard Alternative Albums. Joel Little (Lorde, Sam Smith, Ellie Goulding) odpowiedzialny za produkcję „Evergreen” również tym razem pomógł duetowi w tworzeniu albumu. Oprócz niego w produkcję zaangażowani byli sami Broods, Alex Hope (Troye Sivan) i Captain Cuts. Nowa płyta „Conscious” zawiera duet z Tove Lo i piosenkę napisaną przy współpracy z koleżanką z Nowej Zelandii Lorde.Tytuł płyty podsumowuje podejście Broods do tworzenia muzyki: „Jesteśmy bardzo świadomi tego co chcemy osiągnąć tą płytą. To bardzo ważne, żeby pod koniec dnia mieć świadomość każdego aspektu swojej sztuki.” komentuje Georgia Nott. Broods ledwo co skończyli szkołę, gdy ich kariera nabrała tempa. Doświadczenie grania na wielkich koncertach dookoła świata wpłynęło na piosenki jakie tworzą „Po byciu na trasie tak długo zdajesz sobie sprawę, jakie piosenki lubisz grać i na jakie piosenki publiczność reaguje najbardziej.” opowiada Caleb Nott „Ten album to cios w twarz w porównaniu z poprzednim. Evergreen był subtelny i lekki, ten łapie Cię od razu za gardło.”

W skład Broods wchodzi nowozelandzkie rodzeństwo Georgia i Caleb Nott, które zgrabnie porusza się w kręgu alternatywnego popu i synth popu. Zespół koncertował na zachodnim wybrzeżu USA jako suport Ellie Goulding.

 

 

źródło: Universal Music

02.Paul SimonPaul Simon – „Stranger to Stranger” (Universal Music)

Trzynasty solowy krążek artysty wypełniony jest porywającą muzyką, napisaną i zaaranżowaną z dużym polotem i fantazją. „Stranger to Stranger” ukazuje wirtuozerię Simona jako wokalisty i kompozytora w zupełnie nowym świetle. Album—następca dobrze przyjętego przez fanów „So Beautiful or So What” z 2011 roku—otwiera drogę do nowego, muzycznego świata, który rzuca wyzwanie słuchaczom, igrając z ich oczekiwaniami wobec muzyki Paula Simona tak samo, jak ponad 30 lat temu robił to słynny „Graceland”. Wyprodukowany przez Simona oraz jego długoletniego muzycznego partnera Roya Halee, „Stranger to Stranger”ukazuje swój wyrazisty charakter już od pierwszych taktów. Artyści bawią się dźwiękami, nieustannie poszukując nowych, niespodziewanych rozwiązań, co słychać chociażby w dwóch otwierających krążek utworach – zarazem humorystycznych i mrocznych “The Werewolf” oraz “Wristband.”
Jak ujmuje to sam Paul Simon: “Chodziło nam o to, żeby stworzyć coś dobrze znanego w zupełnie nowy sposób, nagrać muzykę, która zabrzmi zarazem staromodnie i nowocześnie. Muzykę, która ma w sobie jakąś tajemnicę”. Pierwsza piosenka, która powstała na potrzeby albumu, “Insomniac’s Lullaby,” poprowadziła Simona ku rozwiązaniom zaproponowanym przez Harry’ego Partcha — amerykańskiego kompozytora i teoretyka muzyki, którego pasją było tworzenie instrumentów o nietypowych, mikrotonowych strojach.
Aby uchwycić unikalne brzmienie tych instrumentów, Simon zabrał swój sprzęt do Montclair State University w New Jersey, gdzie przechowywana jest ich oryginalna kolekcja.

„Stranger to stranger” zaskakuje unikalną, złożoną rytmiką. Pomysł na jej uchwycenie narodził się wskutek eksperymentalnej sesji z perkusistą z zespołu Simona oraz grupą muzyków flamenco. Temu eksperymentowi swoje niebanalne brzmienie zawdzięczają cztery utwory, które znalazły się na albumie—“The Riverbank,” “The Werewolf,” “Wristband” oraz “Stranger to Stranger.”

Duży wpływ na brzmienie albumu miał też włoski wykonawca elektronicznej muzyki tanecznej – Clap! Clap!, którego album Tayi Bebba, łączący rdzenną afrykańską muzykę i EDM, bardzo przypadł Simonowi do gustu. Clap! Clap! zarejestrował swoje dźwięki w trzech utworach: “The Werewolf,” “Wristband” oraz “Street Angel.”

“Brzmienie jest tematem przewodnim tego albumu, ale także każdej piosenki, która się na nim znajduje. Będę szczęśliwy, jeśli ludzie dobrze odczytają moje intencje. Dobra piosenka wydana w odpowiednich dla siebie czasach może stanowić inspirację nawet dla kilku pokoleń fanów. Piękne brzmienie – cóż… ono jest wieczne”.

 

 

źródło: Universal Music

03.Causes coverCauses – „Under Bridges That You Built for Me” (Sony Music)

Causes to pop-alternatywna formacja pochodząca z Hollandii, ale z Brytyjczykiem (Rupert Blackmanem) na wokalu. Zespół zdobył ogromną popularność singlem „Teach Me How to Dance With You” wydanym jeszcze w 2014 roku. Premiera kolejnego singla ‚Walk On Water’ przyniosła im wielu fanow także w pozostałych krajach Europy a w finale także kontrakt z należącą do Sony wytwórnią RCA. Na jego mocy ukazuje się debiutancki album wyprodukowany przez Iana Grimble (Bears Den, Daughter).

 

 

źródło: Sony Music

04.Ghostbusters (Original Motion Picture Soundtrack) album cover„Ghostbusters”(Soundtrack) (Sony Music)

Od 15 lipca w kinach wyświetlana jest nowa wersja jednego z największych przebojów komediowych lat osiemdziesiątych. kultowego filmu „Ghostbusters”. Tego samego dnia ukazała się na CD ścieżka dźwiękowa z filmu – „Ghostbusters: Original Motion Picture Soundtrack”. Płyta zawierać będzie nowe kompozycje, m.in. piosenkę „Good Girls” wykonywaną przez autorkę hit „Ex’s & Oh’s” – Elle King. Na albumie usłyszymy również utwory m.in.G-Eazy ft. Jeremih, 5 Seconds of Summer, Pentatonix, WALK THE MOON, Fall Out Boy ft. Missy Elliott, Wolf Alice i wiele innych. Na płycie znajdzie się także kultowy utwór przewodni „Ghostbusters”, skomponowany przez Raya Parkera Jr. w oryginalnej i nowej aranżacji. Nowa wersja filmu “Ghostbusters”, w reżyserii Paula Feiga, już wzbudził wiele kontrowersji. Główne role obsadzono popularnymi amerykańskimi aktorkami: Kristen Wiig, Melissa McCarthy, Leslie Jones i Kate McKinnon.

 

 

źródło: Sony Music

05.RoxetteRoxette – „Good Karma” (Warner Music)

Kolejna porcja piosenek od fabryki przebojów, jak napisano kiedyś o szwedzkim Roxette. Nowe wydawnictwo legendarnego duetu nosi tytuł „Good Karma”.”The Look”, pierwszy wielki światowy przebój Marie Fredriksson i Pera Gessle, zadebiutował 8 kwietnia 1989 roku i wywrócił życie Szwedów do góry nogami, zapoczątkowując wielką, trwającą do dziś karierę. Roxette to specjaliści o pięknych ballad. I w takiej konwencji utrzymana jest kompozycja „It Just Happens”, w której wokale dzielą między siebie Marie i Per, poziomem absolutnie nie odbiegająca od najsłynniejszych piosenek o miłości w dorobku duetu. „Na nowej płycie chcieliśmy połączyć klasyczne brzmienie Roxette z nowoczesnym oraz dodać do tego trochę nieprzewidywalności w studiu. Zależało nam, abyście bez trudu rozpoznali, że to my, ale przy okazji dostrzegli również coś nowego” – mówi Per Gessle o albumie.

 

 

źródło: Warner Music

06.Tegan_And_SaraTegan And Sara – „Love You To Death” (Warner Music)

Ósmy studyjny album słynnych kanadyjskich bliźniaczek Tegan i Sara Quin, tworzących nominowany do Oscara za piosenkę „Everything is Awesome” z filmu „LEGO: Przygoda”, duet Tegan And Sara. Wydawnictwo promuje piosenka „Boyfriend” – skoczna, popowa i pachnąca synthpopem lat 80. kompozycja. Utwór bliźniaczek ma i zabawne, i poważne przesłanie, a wiąże się z relacją, w której kiedyś była Sara Quin. „To dość bezpośrednia popowa piosenka. Opowiada o związku, w którym kiedyś byłam, z dziewczyną, która nigdy wcześniej nie była związana z inną dziewczyną. Żartowałam sobie z niej, że traktuje mnie jak chłopaka, z którym się wcześniej widywała. Zaś ja starałam się nakłonić ją do tego, aby uczyniła nasz związek oficjalnym. Wydaje mi się, że każdy może się do tego odnieść, bez względu na to, czy jest gejem, czy nie” – wyjaśnia Sara.
Utwór bliźniaczek zbiera już świetne recenzje. Pochwalono go między innymi na łamach „Spin”, „Rolling Stone”, Stereogum. Promował album „Love You To Death”, który wyprodukował Greg Kurstin (m.in. Adele, Kylie Minogue, Kimbra, Lykke Li).

 

 

źródło: Warner Music

07.DeladapDeladap – „Bring It On!” (Sonic Records)

Mieszkający w Wiedniu DJ, muzyk i producent Vena, rok 2015 spędził pracując zawzięcie i nieprzerwanie nad dziesięcioma kompozycjami na ‘Bring It On’.To już siódmy album w dorobku !DELADAP. Począwszy od uwertury ‘You Are Not Alone’, po finałowy ‘Dirty Jazz’, przez wyróżniające się utwory ‘Merry Go Round’, ‘Ring Me Up’, aż po ‘Sleepwalker’, Vana i !DELADAP stworzyli bogate pejzaże dźwiękowe, charakteryzujące się szeroką paletą barw.Uduchowione i wyrafinowane, jednocześnie podnoszące na duchu i refleksyjne. Poczucie humoru łączy się tu z filozoficzną zadumą oczarowując słuchacza fantastycznym brzmieniem i aranżacjami, równocześnie opowiadając wyjątkowe historie, które nadają głębi tej muzyce.‘Bring It On’ jest płytą, w której można się zatracić, a także odnaleźć w niej siebie. I rzeczywiście, wspólny taniec i śpiew to najbardziej bezpośrednia, natychmiastowa i prawidłowa reakcja na te dźwięki. A jakby tego było mało, !DELADAP sięgnęło także po swoje trzy klasyczne kompozycje, które w zaktualizowanej wersji są niczym historia zespołu w pigułce. Historia, która naznaczona jest nieustającymi zmianami, rozwojem i ekscytującym poszukiwaniem własnej, unikatowej wersji muzyki pop. Jak cała muzyka pop – a właściwie cała sztuka – !DELADAP stara się łączyć ludzi, zachęcać do kontaktu między sobą.I zamiast burzenia sztucznych murów, które dzielą nas na wielu płaszczyznach, zachęcają do tańca nad nimi. Wszechobecny kulturowy pesymizm został beztrosko potraktowany w tytułowym utworze ‘Bring It On’, który jednak stawia ich w opozycji do niego.Życie jest piękne. Muzyka też jest piękna. Taniec jest piękny. Zatem nie pozostaje nic innego, jak po to wszystko sięgnąć! Bring It On!

 

 

źródło: Sonic Records

08.Beth OrtonBeth Orton – „Kidsticks” (Sonic Records)

Beth Orton to jeden z najbardziej unikalnych i zniewalających głosów w muzyce ostatnich dwóch dekad. Jej „folktronica”, będąca połączeniem folku i elektroniki, narodziła się, gdy artystka zaczęła eksperymentować z elektronicznymi loopami, które w końcu połączone w całość stworzyły nowy album ‘Kidsticks’. Współprodukowany przez Beth i Andrew Hunga (Fuck Buttons), ‘Kidsticks’ pokazuje jej charakterystyczny głos zatopiony w dziesięciu czystych, śmiałych, żartobliwych i kinetycznych piosenkach. Ten album daje rzadką okazję usłyszenia znanego artysty, który z radością i otwartym umysłem, całkowicie zrewidował swój proces tworzenia. ‘Kidsticks’ jest następcą ‘Sugaring Season’ (2012), o którym Pitchfork napisał: „dziesięć piosenek słodkiej elastyczności, stworzonych przy pomocy głosu osiągającego tę ekspresję pozornie bez żadnego wysiłku.”

 

 

źródło: Sonic Records

09.Barbra StreisandBarbra Streisand – „Encore” (Sony Music)

28 Sierpnia b.r. do sprzedaży trafi najnowszy album Barbry Streisand “ENCORE: Movie Partners Sing Broadway”. W 10 utworach na podstawowej wersji płyty (i 14 utworach w wersji deluxe) znajdziemy duety Barbry z największymi gwiazdami Hollywood, takimi jak Alec Baldwin, Antonio Banderas, Jamie Foxx, Anne Hathaway, Hugh Jackman, Seth MacFarlane, Melissa McCarthy, Chris Pine, Daisy Ridley, Patrick Wilson I specjalny ‘wirtualny duet’ z Anthony’m Newley’em. Album ukaże się na płycie CD, CD Deluxe (dodatkowe utwory), na płycie winylowej i w sprzedaży cyfrowej. Jedna z najsłynniejszych gwiazd, jakie kiedykolwiek występowały na Broadway’u, na nowej płycie “ENCORE: Movie Partners Sing Broadway” Streisand powraca do swoich korzeni. Pierwszą popularność zyskała właśnie na broadway’owskich deskach w sztuce “I Can Get It For You Wholesale” (1962) , 2 lata później wcielając się tam w rolę komediantki Fanny Brice w musicalu „Funny Girl”. Także pierwsza w karierze płyta wokalistki “The Barbra Streisand album” z 1963 roku zawierała kilka broadwayowych standardów. Kolejne utrzymane w tych klimatach płyty “The Broadway Album” (1985) i “Back to Broadway” (1993) pokryły się Multi-Platyną. Ostatni krążek studyjny – „Partners” z gościnnym udziałem m.in. Lionela Richie, Michaela Bublé, Andrea Bocelli’ego czy Elvisa Presleya – spotkała się z rewelacyjnym przyjęciem także w Polsce, gdzie pokryła się Platyną. Barbra Streisand jest pierwszą artystką, której płyty trafiły na szczyty list sprzedaży aż w sześciu kolejnych dekadach. Ma na koncie 52 Złote, 31 Platynowych i 13 Multi-Platynowych Płyt. Poza byciem jedną z najważniejszych wokalistek świata, Barbra jest także uznaną aktorką, producentką, reżyserką, autorką i kompozytorką. Otrzymała dwa Oscary, 5 nagród Emmy, 10 Złotych Globów, 8 nagród Grammy i 2 specjalne nagrody Grammy. W ubiegłym roku prezydent Barack Obama wręczył jej prezydencki Medal Wolności. Artystka udziela się też charytatywnie – prowadzi fundację The Barbra Streisand Women’s Heart Center, jest tez współ-pomysłodawczynią kampanii Women’s Heart Alliance, zwiększającej świadomość chorób serca wśród kobiet.

 
źródło: Sony Music

10.MiaM.I.A. – ” A.I.M.” (Universal Music)

Piąty, studyjny album M.I.A.ukaże się 9 września i będzie zatytułowany A.I.M. Kolejną piosenką zapowiadającą album jest nowy singiel “Go Off”.Utwór wyprodukowany przez Skrillexa i Blaqstarra, to hipnotyzująca fuzja hip-hopu i electro, połączona z mocnym, basowym beatem.“Go Off” to druga piosenka z nadchodzącego albumu, który ukaże się na początku września. Poprzedni singiel to zaangażowany politycznie utwór „Borders” podejmujący trudny temat, jakim jest globalny kryzys uchodźców. To temat, który jest niezmiernie bliski artystce, która ze względów na wojnę domową musiała opuścić swój rodzinny kraj -Sri Lankę i wyjechać do Londynu.

 

 

źródło: Universal Music

11.Michael KiwanukaMichael Kiwanuka – „Love & Hate” (Universal Music)

Druga płyta w dyskografii brytyjskiego artysty – „Love & Hate” już jest! Materiał został nagrany w Los Angeles, a za brzmienie odpowiedzialni są Brian Joseph Burton AKA Danger Mouse oraz młody brytyjski producent – Inflo. W dobie królowania singli „Love & Hate” to płyta, której zdecydowanie trzeba posłuchać w całości! Już pierwszy zwiastun albumu – „Black Man In A White Suit” mocno odwołujący się do dokonań Billa Withersa czy Ottisa Redinga, skutecznie zaostrza apetyt na więcej. Utwór został pięknie zobrazowany biało-czarnym teledyskiem, który nakręcił japoński reżyser Hiro Murai, współpracujący wcześniej z Flying Lotus i Earl Swearshirt. Niezwykle ambitna i szczera płyta „Love & Hate” z jednej strony mogłaby być zapomnianą, dopiero co odkrytą perełką z lat 70-tych, a z drugiej jest jak ponadczasowy klasyk, który nigdy się nie zestarzeje! „Zawsze chciałem nagrać album, który brzmiałby dokładnie tak jak ten. Praca z Danger Mouse i Inflo umożliwiła mi znalezienie brzmienia, którego szukałem. Mam nadzieje, że to dopiero początek.” – mówi o pracy nad płytą Michael Kiwanuka.

 

 

źródło: Universal Music

12.KongosKongos – „Egomaniac” (Sony Music)

Kongos są autorami jednej z najczęściej wykorzystywanych do reklam piosenek ostatnich lat – rockowo-alternatywny „Come With Me Now” brzmiał m.in. w kampaniach spotowych wydarzeń, seriali, elektorniki, gier a także całej gali MTV Movie Awards.
Klip do ‘Come With Me Now’ obejrzany został prawie 50 milionów razy, zespół prezentował go m.in. w najważniejszych amerykańskich programach telewizyjnych – takich jak Late Night With Seth Meyers, Jimmy Kimmel LIVE!, The Today Show i innych, a debiutancka płyta „Lunatic” z 2014 roku spowodowała, że Kongos okrzyknięto jednymi z najbardziej intrygujących wykonawców młodego, alternatywnego brzmienia z Ameryki, choć wszyscy członkowie zespołu – czterej bracia: Johnny, Jesse, Dylan i Danny – pochodzą oryginalnie z Afryki Południowej. Po trwającej prawie 2 lata trasie promującej poprzedni album, muzycy wręcz kipieli od nowych pomysłów. Każdy z braci miał swoje własne demówki, które w jedno połączono dopiero w profesjonalnym studio w Phoenix w Arizonie. Okazało się, że wszyscy tworzyli w podobnym klimacie i nagrywanie nowego albumu było procesem łatwiejszym, niż podejrzewano. „Egomaniac” – bo taki nosi tytuł – zespół określa jako ‘najlepszą płytą kiedykolwiek nagraną’ – zresztą zgodnie z tytułem 😉 Jednak całkiem poważnie – 13 utworów na krążku brzmi naprawdę dobrze. Mieszając motywy gitarowe („I Don’t Mind”), elektronikę („Autocorrect”) czy bardziej podniosłe, epickie klimaty („Look At Me”).

 

 

źródło: Sony Music

13.Gov MuleGov’t Mule – „The Tel-Star Sessions” (Mystic Prod.)

5 sierpnia Gov’t Mule opublikowali interesujące archiwalne nagrania. Materiał nazywa się „The Tel-Star Sessions” i zawiera pierwsze, dotychczas niepublikowane dema zespołu, zarejestrowane w 1994 w Tel-Star Studio na Florydzie. Na albumie usłyszymy oryginalny skład Gov’t Mule, a więc Warrena Haynesa, Allena Woody’ego oraz Matta Abtsa. Według wielu opinii, „The Tel-Star Sessions”, który faktycznie miał ukazać się jako pierwszy album zespołu, brzmi o wiele bardziej żywiołowo i surowo, aniżeli późniejsze nagrania studyjne Gov’t Mule. Zespół, wraz z inżynierem dźwięku Allman Brothers, Budem Snyderem, oraz producentem Tomem Dowdem zarejestrowali 10 utworów na żywo, w sposób, w jaki nagrywano muzykę rockową w czasach jej świetności, na zasadzie klasycznego power trio. Wzorowali się na The Cream, Jimi Hendrix Experience oraz ZZ Top, ale bardzo sprawnie wymieszali klasykę z wpływami grunge oraz alternatywnego rocka.

 

 

źródło: Mystic Prod.

14.Jeff Angells StaticlandJeff Angell’s Staticland – „Jeff Angell’s Staticland” (Mystic Prod.)

Jeff Angell’s Staticland to nazwa zespołu założonego przez znanego z Walking Papers Jeffa Angella. Debiutancki album grupy, który ukazał się 20 maja zatytułowany jest również „Jeff Angell’s Staticland”. Jest wciągająca mieszanka, która łatwo przeskakuje od hałaśliwych ostrych kawałków do spokojnych ballad, które chce się zapętlić w odtwarzaczu. Wyprodukowana przez zdobywcę Grammy Vance’a Powella (znanego ze współpracy z Jackiem Whitem, The Dead Weather, The Racounters i Seasick Steve) płyta, to prowokujący i pomysłowy blues rock wnoszący brzmieniowo i stylistycznie świeży powiew do gatunku. Utwory są zróżnicowane i dynamiczne, a każdy stanowi osobną całość. Głos Angella można określić jako przydymiony, zmienny, a przede wszystkim wiarygodny. Opowiada nim historie barwnych postaci, rozpamiętuje związki, czerpie ze swojej wyobraźni, zmuszając słuchacza do przekraczania własnych granic. Album promuje utwór „High Score”.

 

 

źródło: Mystic Prod.

15.Clams Casino Album ArtworkClams Casino – „32 Levels” (Sony Music)

Jest wielce prawdopodobne, że Clams Casino to najlepsze, co przydarzyło się hip-hopowemu światu w tym roku. Używający tego pseudonimu 29-letni producent i kompozytor Michael Volpe ma na koncie utwory dla The Weeknd, A$AP Rocky’ego, Maca Millera, Schoolboya Q czy Vince’a Staplesa. The Guardian napisał, że „jest w stanie zmienić oblicze hip-hopu” a serwis Pitchfork zachwycał się strukturą jego kompozycji: ‘przywiązanie do struktury hip-hopowych kawałków powoduje, że utwory Clams Casino zaskakują, a wręcz szokują. Narastającą dramaturgię, budowaną przez rozwijające się partie perkusyjne, wzmacnia subtelna elektronika, której aura niczym mgła spowija całą twórczość tego artysty.’ The Fader napisał krótko „Zdumiewające”.
Płytowy debiut Clams Casino „32 Levels” zawiera 12 utworów ze znakomitą listą gości – od A$AP Rocky’ego, Mikky’ego Eko, Sama Dew czy Sama Herringa z Future Islands.
To właśnie duet z tym ostatnim („Ghost In A Kiss”) jest aktualnym singlem promującym to całe wydawnictwo, razem z utworem „All Nite” (z gościnnym udziałem Vince’a Staplesa) przeznaczonym do promocji płyty w hip-hopowych stacjach radiowych. Album zawiera także instrumentalne wersje wszystkich utworów (w postaci kodów do bezpłatnego pobrania ich z internetu). Warto dodać, że nad okładką płyty pracował Trevor Jackson – dyrektor artystyczny i założyciel Output Recordings (LCD Soundystem, The Rapture, Four Tet).

 

 

źródło: Sony Music

16.Andrea BocelliAndrea Bocelli – „Verdi Aida” (Universal Music)

Andrea Bocelli po ostatnich niezwykłych sukcesach albumu “Cinema” wraca do swojej pierwszej pasji – opery. AIDA była wykonywana ponad 1100 razy w samej tylko Metropolitan Opera w Nowym Jorku. W tej pełnej dramatycznego napięcia sztuce Verdi zachwyca monumentalnymi scenami i ukazuje głęboki, wewnętrzny dramat bohaterów. Wcielając się w rolę Radamesa – wodza Egipcjan – Bocelli swym pełnym mocy tenorem opowiada nam niezwykłą historię o poświęceniu, intrydze, władzy i namiętności. Do tej tak niecierpliwie wyczekiwanej nagraniowej interpretacji jednego z najbardziej efektownych dzieł Verdiego Andrea Bocelli dobrał wspaniałą obsadę: w roli Aidy występuje utytułowana amerykańska sopranistka Kristin Lewis, a w postać Amneris wciela się utalentowana Włoszka władająca mezzosopranem – Veronica Simeoni. W rolach męskich występują: Giorgio Giuseppini jako Il Re (król Egiptu), obdarzony potężnym głosem Ambrogio Maestri w roli Amonasro (“włoska odpowiedź na Bryna Terfla”) i wreszcie Carlo Colombara, uznany bas specjalizujący się w dziełach Verdiego, w roli Ramfisa. Zubin Mehta dyryguje tym niezwykłym przedstawieniem prowadząc orkiestrę i chór Maggio Musicale Fiorentino z wielkim napięciem dramatycznym, wyczuciem sztuki teatru i prawdziwie intensywnym uczuciem.

“Największym naturalnym darem Bocellego jest jego tenorowy głos o charakterystycznym brzmieniu, dynamicznym charakterze i lekko barytonowym odcieniu” (Edward Greenfield).

 
źródło: Universal Music

17.New Model ArmyNew Model Army – „Winter” (Mystic Prod.)

New Model Army powracają ze swoim nowym albumem. „Winter” ukaże się 26 sierpnia 2016 roku. Nadchodzący krążek będzie pierwszą studyjną płytą od czasu wydanego w 2013 albumu „Between Dog and Wolf”, który był najlepiej ocenianym i docenionym albumem New Model Army od czasu wydania „The Love of Hopeless Causes” 20 lat temu. Po wydaniu „Between Dog And Wolf”, w 2014 na festiwalach filmowych na całym świecie można było zobaczyć film Matta Reida, „Between Dog And Wolf: The New Model Army Story”. To bardzo mocna i emocjonalna płyta. Od epickiego, otwierającego krążek „Beginning”, aż do ostatniego kawałka, „After Something”, album rozwija kierunki, które pojawiły się na „Between Dog And Wolf”, ale nawiązuje także do klasycznych płyt zespołu tj. „The Ghost of Cain” czy „Thunder and Consolation”.
Założyciel, wokalista i główny kompozytor zespołu, Justin Sullivan, mówi: „”Between Dog And Wolf” otworzyło dla nas wiele drzwi jeżeli chodzi o tworzenie. Płyta „Winter” jest dużo bardziej zespołowa niż poprzednia. Przy miksie zdecydowaliśmy się na bardziej agresywne, mniej wygładzone brzmienie”. Za okładkę odpowiedzialny jest Joolz Denby.

 
źródło: Mystic Prod.

18.Jamie LidellJamie Lidell – „Building a Beginning” (Mystic Prod.)

Przez ponad 15 lat Jamie Lidell ugruntował swoją reputację artysty, którego nie da się łatwo zaszufladkować. 14 października ukaże się jego szósty studyjny album, „Building a Beginning”. Jeżeli do tej pory Jamie Lidell był kojarzony z electro popem, „Building a Beginning” to zwrot w stronę psychodelicznego soulu, w klimatach „What’s Going On” Marvina Gaye’a, „Cloud Nine” Temptations czy Steviego Wondera. Wszystko to spięte jest charakterystycznym sposobem komponowania i pięknym wokalem Lidella.Ta płyta to najbardziej osobisty materiał w dotychczasowej karierze artysty. Przy płycie Jamie współpracował z najlepszymi m. in. Pino Palladino (bas – D’Angelo, Peter Gabriel, Eric Clapton), DaRu Jones (perkusja – Jack White), Pat Sansone (multi-instrumentalista – Wilco), Kudisan Kai, Traci Brown Bailey i Tiffany Smith (dodatkowe wokale – Chaka Khan). Za produkcję krążka odpowiedzialni są Justin Stanley (Beck, Prince, Leonard Cohen, Paul McCartney) i Ben Ash (Two Inch Punch). Miksem zajęli się Jake Aron (Le1f, Fort Lean) i Lindsey Rome, żona Jamie’ego, która jest również zaangażowana w powstawanie tekstów na wszystkie jego albumy. W ostatnim czasie Jamie współpracował z różnymi artystami, czego rezultatem jest nagroda Grammy za jego pracę z Lianne La Havas i świetny utwór A-Trak „We All Fall Down” z jego gościnnym udziałem.

 

 

źródło: Mystic Prod.

19.Jake BuggJake Bugg – “On My One” (Universal Music)

Tytuł nowego albumu Jake’a Bugga pochodzi od specyficznej wersji sformułowania „on my own” (samodzielnie, na własną rękę), które w Nottingham, rodzinnym mieście muzyka brzmi właśnie „on my one”. „Pod wieloma względami podsumowuje to płytę, którą prawie w całości stworzyłem sam” – mówi Jake. „Wydało mi się to logicznym krokiem do przodu w rozwoju dla mnie jako songwritera. To było wyzwanie, ale czułem że muszę to zrobić”.

Płyta powstawała w Londynie, Los Angeles I Nottingham. Jake zagrał na większości instrumentów, napisał wszystkie jedenaście piosenek oraz wyprodukował większość z nich. Efekt jest po prostu oszałamiający. Po niesamowitym sukcesie dwóch pierwszych płyt (pokrytego podwójną platyną debiutu zatytułowanego po prostu „Jake Bugg” i jego następcy „Shangri La”, który w Wielkiej Brytanii dotarł do Top 5) „On My One” jest potwierdzeniem niezwykłego talentu Jake’a, który wyrasta na jednego z najzdolniejszych songwriterów na Wyspach.

Pomimo oczywistych brzmień rockowych, zauważalnych wpływów soulu, duszą „On My One” jest blues. „To mój ulubiony gatunek” – przyznaje Jake. „Czy to soul czy hip hop, każdy z tych gatunków bierze swój początek w bluesie. Blues pozwala wyśpiewać emocje, wyrazić ból w taki sposób by inni go poczuli. Na tym polega piękno muzyki. Chciałbym myśleć, że udało mi się to osiągnąć na tej płycie”.

 

 

źródło: Universal Music

20.LanyLany – „Kinda” (Universal Music)

Lany to kalifornijskie trio jest jednym z najbardziej ekscytujących zespołów 2016 roku! Lany to Paul Klein, Les Priest i Jake Goss, zespół, który powstał w 2014r w Nashville, ale panowie szybko postanowili przenieść swoją działalność do Los Angeles. Lany zdobyli sporą popularność w sieci nagraniem „ILYSB”, które stało się prawdziwym indie hitem 2015r. zyskując ponad 15 milionów odtworzeń na Spotify, i wywołując prawdziwą gorączkę wśród firm fonograficznych. W rezultacie zespół zdecydował się na kontrakt z wytwórnią Polydor. Wszystkie swoje sukcesy Lany zawdzięczają sobie i swojej ciężkiej pracy, a także zdrowemu podejściu do tematu sławy – zespół sam nagrywa i produkuje swoją muzykę w małym jednopokojowym mieszkanku w Hollywood. W tym roku zespół gra swoją pierwszą trasę po USA, gdzie każdy koncert jest wyprzedany!

 

 

źródło: Universal Music

Albumy zagraniczne część 4/2016

01.The KillsThe Kills – „Ash & Ice” (Sonic Records)

Na przestrzeni trwającej prawie półtorej dekady kariery, The Kills – minimalistyczni rockmani o wielu twarzach – nagrali cztery płyty, a każda z nich była niespokojną, brawurowo-tajemniczą wypowiedzią artystyczną, naznaczoną napięciem, niepokojem, seksem, dzikością i nudą z przymrużeniem oka.

W odróżnieniu od poprzednich płyt, które w większości były nagrywane w Key Club Studio w Benton Harbor, Michigan, ten ma raczej włóczęgowski charakter. Znaczną część prac wykonano w wynajętym domu w Los Angeles (przy użyciu sprzętu z Key Club i przenośnego ekwipunku Jamiego), a także w światowej sławy nowojorskim Electric Lady Studios. Pracę rozpoczęto trzy lata temu, jednak została ona zakłócona, gdy Hince złamał palec. Pierwszy lekarz dał mu zastrzyk z kortyzonu, co spowodowało bezsenne noce gitarzysty, nadmierne cierpienie i uszkodzenie ścięgna w dłoni. „Nie mógł grać” – wspomina Mosshart. „Zaczął więc kupować te wszystkie śmieszne instrumenty, na których mógł grać tylko przy pomocy jednej ręki.” Jednak wizja tego, że już nigdy nie zagra, była nie do zniesienia. Postanowił skonsultować się z innym lekarzem. Po pięciu operacjach i czasie spędzonym na rehabilitacji, Hince był gotowy, by wrócić do pracy. Musiał jednak nauczyć się tak grać na gitarze tak, aby nie używać kluczowego palca. Właśnie podczas osiemnastomiesięcznej rekonwalescencji gitarzysty powstały szkice piosenek na ten album. W tym utwór, który dał płycie tytuł.

„Jedną z pierwszych piosenek, jaką przyniósł na płytę był „Ash & Ice” i od razu zakochaliśmy się w tym tytule” – kontynuuje Mosshart. „Myślę, że siedział przy jakimś barze, albo na jakiejś imprezie lub w czyimś domu, gdzie ludzie kruszyli lód na zakończenie.” Jak wspomina sam Hince: „piłem drinka i po prostu wrzuciłem papierosa do szklanki z lodem. Tylko tyle. Spodobał mi się pomysł dwóch przeciwległych dusz. Spodobał mi się pomysł kogoś ze skrętem w jednym ręku i drinkiem w drugim.” Mosshart również podobało się to skojarzenie. „Lubię je, bo jest przeciwstawne, czarno-białe, ciepłe i zimne itd. Wszystko ma różne strony, choć może jest to tylko wspomnienie papierosa w szklance z lodem.” Chociaż piosenka zmieniła tytuł na ‘Let it Drop’, ostatecznie zdecydowali się zachować ‘Ash & Ice’ jako tytuł płyty.

Na wcześniejszych płytach unosiła się atmosfera oderwania, surowość emocji lub po prostu fizyczna ambiwalencja uczuć, podbudowana niepokojącą samoświadomością i wrzącym gniewem. Trzynaście piosenek, które znalazły się na ‘Ash & Ice’, są bardziej powściągliwe, mniej burzliwe i z tego powodu bardziej wzruszające. Odsłaniają rodzaj przeciwstawnych uczuć, gdy znajdujesz się w czasochłonnym, skomplikowanym związku.

Gdy rozwinęła się praca nad płytą, Jamie wynajął dom w Los Angeles, a później także studio Electric Lady na Manhattanie, gdzie zespół dopieścił wcześniejsze pomysły. Jak wyjaśnia Mosshart: „płyta jest wynikiem nieustannie zmieniających się pomysłów. Podczas tego procesu zdarzyło się wiele rzeczy, które doprowadziły nas do jednego, spójnego miejsca.”
Jak mówi o ‘Ash & Ice’ Hince: „ze wszystkich płyt, które do tej pory nagraliśmy, ta płyta jest najbardziej wybiegająca do przodu.” Od podróży koleją transsyberyjską, do Hollywood i Nowego Jorku, przez Londyn i Nashville, epicka, dźwiękowa podróż The Kills, oznacza nie tylko odrzucenie wcześniejszego materiału, ale także pomysłu na to jak powinien brzmieć zespół gitarowy. Panuje przekonanie, że te dwie osoby które zaczynały pracę nad płytą, nie były tymi samymi, które go ukończyły. „To nie jest album retrospektywny, w żadnym tego słowa znaczeniu. W rzeczywistości jest to ucieczka od przeszłości. To jest zapis tego, co jest teraz i co będzie w przyszłości” – podsumowuje Hince.

 

 

źródło: Sonic Records

02.Laura MvulaLaura Mvula – „The Dreaming Room” (Sony Music)

Trzy lata temu świat zachwycił się Brytyjką, Laurą Mvulą, która zadebiutowała płytą „Sing To The Moon” i uzyskała nominację do BRIT Awards 2013 w kategorii Critics’ Choice Award.
Artystka wraca z nowym krążkiem – „The Dreaming Room”, który ukazuje się 17 czerwca na CD oraz winylu (2LP).

Płyta „The Dreaming Room” jeszcze bardziej rozwija charakterystyczne, zniewalające brzmienie Laury. Nadal słychać na jej niebiańskie wokalizy, ale urozmaicone dźwiękami analogowych syntetyzatorów i gitar. Od pierwszego singla – „Overcome” utrzymanego w stylistyce afrykańskiego disco, z zachwycającymi brzmieniami plemiennymi, poprzez urzekający „Kiss My Feet”, po epicki utwór „People”, którego powstanie zainspirował kryzys tożsamości czarnoskórej społeczności Zachodu, muzyka tworząca płytę „The Dreaming Room” jest żywa, dzika, ekscytująca i niepowtarzalna.

Za produkcję płyty odpowiada Troy Miller, który pracował również nad debiutem artystki. Laura do współpracy zaprosiła również The London Sympathy Orchestra, Wretch 32 (People) oraz dwóch legendarnych gitarzystów: Nile’a Rodgersa oraz Johna Scofielda (znanego ze współpracy m.in. z Milesem Davisem).

Laura Mvula to jeden z najbardziej ekscytujących brytyjskich talentów muzycznych ostatnich lat. Ma na swoim koncie nominacje do wielu nagród, w tym m.in. Mercury Prize, BBC Sound, the BRITs Critics Choice Award oraz po dwie statuetki BRIT Awards z 2014 I MOBO z 2013.

 

 

źródło: Sony Music

03.Nick CaveNick Cave & The Bad Seeds – „Skeleton Tree” (Mystic Prod.)

Szesnasty studyjny album grupy Nick Cave & the Bad Seeds zatytułowany będzie „Skeleton Tree” i ukaże się 9 września 2016 roku. Będzie to następca świetnie przyjętej płyty „Push the Sky Away” (2013), która okazała się także komercyjnym sukcesem.

Proces powstawania „Skeleton Tree” rozpoczął się pod koniec 2014 roku w Retreat Studio w Brighton. Następne sesje odbyły się w La Frette Studio we Francji na jesieni 2015 roku. Płyta została zmiksowana w AIR Studio w Londynie, na początku 2016 roku. Premierę albumu poprzedzą pokazy filmu „One More Time With Feeling”, które odbędą się w kinach na całym świecie 8 września 2016 roku. Będzie to pierwsza okazja by usłyszeć utwory z albumu „Skeleton Tree”. Reżyserem „One More Time With Feeling” jest Andrew Dominik („Chopper”, „Zabójstwo Jesse’ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda”, „Zabić, jak to łatwo powiedzieć”). „One More Time With Feeling” bazowało od początku na koncepcji wykonania utworów na żywo, ale stało się czymś o dużo większym znaczeniu, po tym jak Dominik zagłębił się w tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w trakcie powstawania i rejestracji płyty. Wykonaniu utworów z nowej płyty The Bad Seeds towarzyszą wywiady, materiały nagrane przez Dominika oraz narracja Cave’a. Zdjęcia są zarówno czarno-białe jak i kolorowe, zarejestrowane w 3D i 2D. Film jest surowy, kruchy i jest świadectwem artysty próbującego znaleźć swoją drogę przez ciemność.

 

 

źródło: Mystic Prod.

04.Marillion_FEARMarillion – „FEAR(„Fuck Everyone And Run”)” (Mystic Prod.)

Grupa Marillion ujawniła szczegóły dotyczące swojego nowego albumu! Płyta zatytułowana „FEAR” [„Fuck Everyone And Run”] ukaże się już 23 września 2016 roku. Będzie to osiemnasty studyjny album Marillion, na którym znajdzie się 5 nowych utworów. Zespół jest przekonany, że będzie to najlepsza płyta w ich historii. Okładka płyty przedstawia wyryty na złotej sztabce akronim „Fear”.Choć tytuł albumu jest prowokujący, nie ma być obraźliwy. Steve Hogarth mówi: „Tytuł odnosi się do dwóch podstawowych źródeł działań człowieka: miłości i strachu. Wszystkie dobre rzeczy pochodzą z miłości”. „FEAR” dotyka ważnych tematów, ale zespół nie chce stawiać się w roli mentora. Hogarth mówi „Mamy niesamowity przywilej, dzięki któremu możemy zachęcić ludzi żeby spojrzeli w lustro i zadali sobie konkretne pytania – my to już zrobiliśmy”. Muzycy Marillion są przekonani, że na „FEAR” zarówno teksty jak i muzyka są wyjątkowe. Steve Hogarth komentuje: „Nie wiemy ile jeszcze albumów zrobimy, albo jak długo będziemy żyli, dlatego wszystko co robimy, musi być najlepsze z możliwych”.

 

 

źródło: Mystic Prod.

05.Case Lang VeirsCase/Lang/Veirs – „Case/lang/veirs” (Sonic Records)

Projekt case/lang/veirs jest owocem prawdziwej współpracy pomiędzy trójką fenomenalnych artystek: awangardowo-rockową ikoną Neko Case, legendą muzyki K.D. Lang i indie-folkową gwiazdą Laurą Veirs.

Te trzy kobiety napisały razem 14 piosenek, w których dzielą między siebie partie wokalne, czasami nawet w obrębie jednego utworu. Przepełnione wspaniałymi harmoniami i oszałamiającymi rytmami utwory case/lang/veirs są niczym podróż.

Pracowały razem przez dwa i pół roku w Portland, w Oregonie, gdzie mieszkają Veirs i Lang. Czasem w należącym do Lang lofcie z widokiem na górę św. Heleny, kiedy indziej w jadalni lub przydomowym studiu Veirs. Album powstawał od podstaw, bez żadnego określonego planu. Chodziło o wspólne muzykowanie i sprawdzenie, do czego to doprowadzi.
Przy produkcji płyty pomógł im Tucker Martine, a całość zarejestrowano w listopadzie 2015 roku w studiu w Portland. „Połączenie ducha, połączenie kunsztu, jest tu bardzo wyjątkowe, bo chociaż cechuje nas pewne podobieństwo, jesteśmy bardzo różne i to stworzyło bardzo ciekawą rzecz” – mówi Lang. „To jest naprawdę wspólny album, gdzie nasze indywidualności spotkały się w jednym miejscu.”

 
źródło: Sonic Records

06.Maxwell2Maxwell – „blackSUMMERS’night” (Sony Music)

Nowy krążek Maxwella „blackSUMMERS’night” to druga część rozpoczętej w 2009 (krążkiem „BLACKsummers’night”) trylogii. Nowy krążek wyprodukowali Hod David (odpowiedzialny za poprzednie płyty Maxwella i albumy Erica Benéta) i Stuart Matthewman (na co dzień producent, gitarzysta i saksofonista w Sade a także formacji Sweetback). Album promuje singiel „Lake By the Ocean”. Maxwell na nowo zdefiniował muzykę soul w 1996 roku za sprawą świetnie przyjętego krążka Maxwell’s Urban Hang Suite. Nominowany do nagrody Grammy materiał porył się Dwukrotną Platyną a pasmo sukcesów kontynuowały także następne krążki artysty Embrya (1998) i Now (2001). Wydany w 2009 roku album BLACKsummers’night zadebiutował na szczycie listy BIllbaord TOP200 I zdobył dwie statuetki Grammy , w tym za Najlepszy Album R&B.

 

 

źródło: Sony Music

07.ZuccheroZucchero „Sugar” Fornaciari – „Black Cat” (Universal Music)

Najnowsze wydawnictwo autora hitów „Senza una donna” i „Baila (Sexy Thing)” nosi tytuł „Black Cat”. Przesycona blues-rockową aurą płyta nawiązuje do atmosfery i spontaniczności bestsellerowego krążka „Oro, Incenso e Birra” – uważanego za najlepszy w dyskografii Zucchero (osiem milionów sprzedanych egzemplarzy!) i jednocześnie jednego z najważniejszych fonogramów w historii włoskiej muzyki.

Album „Black Cat” jest promowany w Polsce piosenką „Partigiano Reggiano”. Na płycie znajdziemy też utwór „Streets Of Surrender (S.O.S.)”, będący owocem współpracy z Bono. Inspiracją do napisania „Streets Of Surrender” były tragiczne wydarzenia w sali koncertowej Bataclan z listopada 2015 roku, kiedy uzbrojeni zamachowcy otworzyli ogień do bezbronnych widzów podczas występu grupy Eagles Of Death Metal, zabijając 89 osób i raniąc blisko 100 innych. W utworze tym usłyszymy grającego na gitarze Marka Knopflera, który gościnnie udziela się również w piosence „Ci Si Arrende”. Pod produkcją albumu podpisali sięT-Bone Burnett (znany ze współpracy z Elvisem Costello czy Eltonem Johnem), Brendan O’Brien (produkował mi.n. płyty Bruce’a Springsteena, Pearl Jam, Boba Dylana) oraz Don Was (producent m.in. Rolling Stonesi Iggy’ego Popa).

Zucchero po raz pierwszy zaprezentuje materiał z nowej płyty podczas serii dziesięciu wyjątkowych koncertów, które odbędą się w hali Arena w Weronie między 16 a 27 września. Niedługo później, 11 października, artysta wystąpi w Polsce, na warszawskim Torwarze.

 

 

źródło: Universal Music

08.BlossomsBlossoms – „Blossoms” (Universal Music)

Pochodzący ze Stockport zespół to zdecydowanie najgłośniejszy debiut sceny manchesterskiej w tej dekadzie!

Blossoms otrzymali już wsparcie wszystkich wpływowych mediów plasując się na 4. miejscu prestiżowej listy BBC Sound of 2016! Trafili też do Spotify’s Spotlight, MTV Brand New oraz iTunes/Apple Music New Artists! Zespół został porównany do Arctic Monkeys, Depeche Mode, a nawet The Doors. Choć żadne z porównań nie jest tak naprawdę adekwatne, być może wzięło się stąd, że muzyka Blossoms brzmi jak coś znanego, a jednocześnie bardzo unikatowego. W swojej twórczości zgrabnie łączą wpływy dawnej sceny „Madchesteru” z indie popem.

„Tak naprawdę chcemy być śwetną grupą popową” – wyznaje wokalista Tom Ogden.

 
źródło: Universal Music

09.Ariana GrandeAriana Grande – „Dangerous Woman” (Universal Music)

Trzeci album w dyskografii młodej artystki magazyn „People” określił jako „definiujący karierę”. Na najnowszej płycie Ariana Grande porusza wiele istotnych kwestii z jakimi przyszło się zmagać młodej, żyjącej w świetle reflektorów dziewczynie. „Wcześniej wydawało mi się, że muszę sprostać wszystkim oczekiwaniom. Teraz przestałam się tym przejmować. Jaki jest w tym sens, kiedy nie mogę być sobą?” – wyznaje artystka. Była gwiazda Nickelodeon rozlicza się z internetowymi hejterami, ale jednocześnie nie przeprasza za swoje błędy. Jak na prawdziwie wyzwoloną „dangerous woman” przystało Grande testuje jak daleko można się posunąć w naginaniu granic i to bez poczucia winy. „Dangerous Woman” pokazuje też ogromne poczucie humoru artystki, o którym fani mogli się już przekonać podczas jej występu w programie Saturday Night Live. Do pracy nad „Dangerous Woman” artystka zaangażowała topowych obecnie twórców hitów, w tym m.in. Maxa Martina. W rezultacie powstała niesamowita mieszanka popu, R&B, reggae i house’u, która jednak brzmi niesamowicie spójnie i to bez hołdowania przelotnym trendom. Gościnnie na płycie pojawiają się takie słynne nazwiska jak Niki Minaj, Macy Grey, Lil Wayne i Future. „Dangerous Woman” to zdecydowanie nowe oblicze Ariany Grande – to już na pewno nie była dziecięca gwiazda starająca się na siłę wszystkich zadowolić, ale świadoma artystka, która sama ustala reguły gry!

 
źródło: Universal Music

10.The AvalanchesThe Avalanches – „Wildflower” (Sonic Records)

Ta elektroniczna formacja z Melbourne, na swój drugi album kazała czekać długie szesnaście lat.

Wiele się wydarzyło w muzyce od czasu wydania ich debiutanckiej płyty ‘Since I Left You’ (2000), a przede wszystkim nastąpiła cała technologiczna rewolucja. „Przy ‘Since I Left You’ zatraciliśmy się w naszym małym zakątku na krańcach muzycznego wszechświata” – mówi Robbie Chater. „W końcu jednak przyszedł czas by ruszyć dalej. Odnaleźliśmy się i możemy patrzeć w przyszłość, zerkając przy tym za siebie w poszukiwaniu dalszych inspiracji. Stopniowo odkrywaliśmy nowe podejście do dawno zapomnianej muzyki, którą znaleźliśmy. Rzeczy w rodzaju domowych czy ulicznych nagrań.”

Z takim nastawieniem i takimi podstawowymi elementami The Avalanches rozpoczęli pracę nad płytą ‘Wildflower’, stworzoną przez stanowiący trzon zespołu duet Robbie Chater i Tony Di Blasi. Znalazło się na niej 21 utworów, które zabierają słuchacza w niezwykłą podróż. W tej podróży towarzyszą nam także muzyczni goście: Camp Lo, Danny Brown, MF DOOM, Jonathan Donahue (Mercury Rev), Toro y Moi, Jonti Danimals, Biz Markie,
Jennifer Herrema (Royal Trux), Warren Ellis (Dirty Three, The Bad Seeds), Father John Misty, David Berman, Jean Michel-Bernard (The Science of Sleep) i James Dela Cruz.

Tytuł albumu zainspirowany był prostotą takich tytułów jak ‘Smile’ The Beach Boys, któremu składają bezpośredni hołd w nagranym z udziałem Biza Markie’a i Jean-Michel’a Bernard utworze ‘Noisy Eater’, nawiązującym do pamiętnego ‘Vegetables’ Briana Wilsona.

Stworzone w oparciu o dziwne harmonie i zaraźliwe rytmy piosenki, zbudowane przy pomocy archiwalnych nagrań, sprawiają, że ‘Wildflower’ jest niczym narkotyk.
Podobnie jak w przypadku ‘Since I Left You’, ‘Wildflower’ został utkany z sampli pochodzących między innymi z utworów grającego muzykę calypso Wilmotha Houdiniego, nastolatków z punkowo-funkowego zespołu Chandra, moogowego naukowca Morta Garsona, kosmicznych dzieciaków grających ‘Come Together’ (osobiście zaakceptowana wersja przez Paula McCartney’a i Yoko Ono) oraz ‘Livin’ Underwater (Is Somethin’ Wild)’ Lindy i Sir Paul McCartneyów.

„Postrzegamy ten album jako święto „małych rzeczy”” – mówi Robbie. „Niezauważalnego piękna, magii i cudów innej strony życia, o której większość z nas po prostu zapomina.”
Zaś Tony Di Blasi dodaje: „dla mnie Wildflower to jest osoba. Wolny duch, nieskrępowany przez rzeczy umowne. Ktoś, kto nie stracił wrodzonej ciekawości życia i świata.”

Album ‘Wildflower’ jest więc niczym podróż przez świat dźwięków, która prowadzi nas do miejsc, z istnienia których w ogóle nie zdawaliśmy sobie sprawy.

 

 

źródło: Sonic Records

11.GraceGrace – „FMA(„Forgive My Attitude”)” (Sony Music)

GRACE to młoda Australijka obdarzona potężnym głosem. Rozgłos międzynarodowy zdobyła za sprawą swojej electro-hip-hopowej wersji utworu Lesley Gore z 1963r. – „You Don’t Own Me”, w którym gościnnie wystąpił raper G-Eazy, a za produkcję odpowiadają Quincy Jones, oraz Parker Ighile. Kompozycja ta zdobyła #1 na Shazam w 15 krajach i przyniosła jej nominację do nagrody ARIA (australijski odpowiednik Grammy) w kategorii “Piosenka roku”. Okrzyknięta przez media „Australijską odpowiedzią na Adele”. Jej debiutancką płytę „FMA” (skrót od „Forgive My Attitude”) promuje singiel „Hell of A Girl”.

 

 

źródło: Sony Music

12.RHCPRed Hot Chili Peppers – „The Getaway” (Warner Music)

Jedenasty studyjny materiał Red Hot Chili Peppers wyprodukował Danger Mouse (m.in. The Black Keys, Gnarls Barkley, U2, Norah Jones), a zmiksował znany z wieloletniej współpracy z Radiohead producent Nigel Godrich. Album „The Getaway” jest następcą wydanego w 2011 roku „I’m With You”, który w 18 krajach zdobył szczyt notowań. Zawiera 13 utworów. Nowa płyta Red Hot Chili Peppers jest jednocześnie potwierdzeniem, że kalifornijska formacja ma się znakomicie oraz otwarciem nowego rozdziału w jej ponad 30-letniej historii. I wiele wskazuje na to, że będzie to rozdział pasjonujący. Obecny skład formacji tworzą: Anthony Kiedis (wokal), Flea (bas), Chad Smith (perkusja) i Josh Klinghoffer (gitara).

 
źródło: Warner Music

13.MetronomyMetronomy – ”Summer’08” (Warner Music)

Wspomnienia z czasów, w których brytyjska grupa Metronomy przebiła się na scenie,posłużyły liderowi zespołu, Josephowi Mountowi za inspirację przy tworzeniu piątego studyjnego albumu.

”Summer’08” – następcę „Love Letters” z 2014 roku, która wdarła się do pierwszej dziesiątkinotowania na Wyspach, osiągając pozycję siódmą, promuje singiel „Old Skool”.

„Summer 08” to w całości dzieło Josepha Mounta, zarówno kompozytora muzyki, jak i autora tekstów, w których nawiązuje między innymi do czasów, kiedy o Metronomy zaczęło być głośno w 2008 roku, za sprawą „Nights Out”. „Chciałem stworzyć kolejny materiał, mając w sobie tę naiwność, która towarzyszyła mi podczas pisania i nagrywania »Nights Out« – dziesięć numerów, żywych, prostych. Nagrać przebojową płytę i jak najmniej myśleć o pracy nad nią” – tłumaczy Mount. Joseph chciał taki album nagrać już wcześniej, ale okoliczności nie były sprzyjające. Prosta i przebojowa nie znaczy oczywiście, że niedojrzała. Przeciwnie. Zawartość „Summer 08” to wyrafinowany elektroniczny pop, w którym słychać dokonania OutKast, Davida Bowiego, Daft Punk. Album zarejestrowano w Black Box Studios we Francji. Całość miksowali Bob Clearmountain (m.in. Bruce Springsteen, David Bowie) oraz Neal Pogue (OutKast). Efektem jest odważna płyta, co poniekąd ma związek z tym, że Metronomy na jakiś czas robi sobie przerwę w koncertowaniu. Joseph postanowił więcej czasu poświęcić dwójce swoich dzieci, aczkolwiek z pisania i nagrywania muzyki na pewno nie zrezygnuje.

 
źródło: Warner Music

14.Blink 182Blink-182 – „California” (Warner Music)

Mistrzowie pop punka, pochodząca z Kalifornii grupa Blink-182, otwiera nowy rozdział w swojej karierze i składa hołd miejscu swego narodzenia. „California” to siódma studyjna płyta kapeli z San Diego, która sprzedała ponad 35 mln płyt na całym świecie. Jest to jednocześnie pierwszy album, na którym w rolę wokalisty i gitarzysty wciela się Matt Skiba z Alkaline Trio, który w 2015 roku zastąpił poprzedniego frontmana i współzałożyciela formacji, Toma DeLonge’a.

W nowym składzie Blink-182 nie stracił na jakości. Zespół wciąż imponuje chwytliwymi melodiami, poczuciem humoru oraz wielką energią płynącą z piosenek. Można było się o tym przekonać, słuchając udostępnionych do promocji piosenek „Bored To Death”, 14-sekundowegoo trailera „Built This Pool” oraz „Rabbit Hole”. Album wyprodukował John Feldmann (m.in. Papa Roach, Good Charlotte).

 
źródło: Warner Music

15.RadioheadRadiohead – „A Moon Shaped Pool” (Sonic Records)

W 1997 roku Radiohead trwale zdefiniowali muzyczne trendy współczesnego rocka nagrywając genialny album ‘OK. Computer’.

Po redefinicji brit popu, przyszedł czas na wyprzedzenie całej muzycznej sceny eksperymentalnym i niesamowicie nowatorskim dziełem ‘Kid A’ (2000). Od tego czasu zespół Thoma Yorke’a eksploruje własny, muzyczny świat, eksperymentując z muzyczną formą i ze sposobem promocji albumów, które zaczęły ukazywać się niezapowiedziane, bez trawiącej współczesną muzykę nachalnej promocji. Tym samym muzycznym tropem podąża ich najnowszy krążek ‘A Moon Shaped Pool’, który w wersji cyfrowej ukazał się 8 maja o godzinie 19:00 czasu brytyjskiego, zaś swą fizyczną premierę na CD, LP oraz 2LP będzie mieć 17 czerwca.

Płyta promowana znakomitymi singlami ‘Burn the Witch’ oraz ‘Daydreaming’ to po prostu dalszy etap muzycznej tranzycji Radiohead, którzy dziś absolutnie nic nie muszą nikomu udowadniać, albowiem są klasą sami w sobie.

‘A Moon Shaped Pool’ nazwać można ich najcichszym albumem, zakorzenionym w niemalże soundtrackowym rozmachu niezapomnianego ‘Pyramid Song’. Album zaskakuje dopieszczonymi z pietyzmem aranżacjami, nad którymi prym często wiodą instrumenty smyczkowe. Ów stan rzeczy zdaje się wynikać z filmowych inklinacji Jonny’ego Greenwooda, który na swoim koncie ma współpracę z Krzysztofem Pendereckim (‘Threnody for the Victims of Hiroshima’ Nonesuch 2012).

London Contemporary Orchestra w znakomity sposób uskrzydla formułę grania Radiohead, dodając jej głębi i polotu w niemalże progresywnym ujęciu (‘The Numbers’, ‘Burn the Witch’ to tylko dwa najprostsze przykłady).

Album przynosi również minimalistyczne, krautrockowo pobrzmiewające inklinacje – ‘Ful Stop’. Zaskakuje folkowymi partiami gitar w psychodelicznym ‘Desert Island Disk’. Wybornie konkluduje nastrojowe partie pianina, z wyrazistym, pobrzmiewającym w stylu Atoms for Peace rytmem w ‘Identikit’, by w końcu ukoić zmysły oniryczną balladą ‘Glass Eyes’.

Na ‘A Moon Shaped Pool’ rozmach spotyka się z brzmieniowym luzem, a minimalizm z niebywałą przestrzenią. Dzięki temu muzyka Radiohead wymyka się poczuciu przesytu udzielającego się słuchaczom ich ostatnich dzieł, stając się kolejnym punktem odniesienia dla zespołów na muzycznej mapie teraźniejszości.

 
źródło: Sonic Records

16.Running WildRunning Wild – „Rapid Foray” (Mystic Prod.)

Trzy lata po premierze „Resilient” Running Wild ogłosili szczegóły dotyczące swojego nowego albumu „Rapid Foray”. Płyta ukaże się 26 sierpnia 2016 roku. Mózg zespołu, Rolf Kasparek przeprasza i tłumaczy długie opóźnienie: „Ze względu na kłopoty z ramieniem byłem unieruchomiony przez ponad 12 miesięcy, od wiosny 2014 roku, a to opóźniało prace nad nowym materiałem. Potem musiałem się przygotować na nasz koncert na Wacken. Teraz z przyjemnością mogę zapowiedzieć nowe bardzo mocne wydawnictwo, dla wszystkich fanów Running Wild”. Kasparek obiecuje, że będzie to jedno z najbardziej zróżnicowanych wydawnictw w karierze zespołu, zawierające 11 utworów. „Nowe kawałki są bardziej złożone niż na naszych 2 poprzednich wydawnictwach” mówi Kasparek. Za produkcję „Rapid Foray” odpowiada Rolf Kasparek i Niki Nowy, który także zmiksował materiał i zajął się masteringiem. Okładka bazuje na zdjęciu wykonanym przez Kaspareka, któremu Jens Reinhold (Virgin Steele, Freedom Call) nadał wygląd obrazu malowanego farbami olejnymi.

 
źródło: Mystic Prod.

17.Nick JonasNick Jonas – „Last Year Was Complicated” (Universal Music)

Nick Jonas wydał swój nowy album „Last Year Was Complicated”. Album zawiera bieżący singiel „Close” z gościnnym udziałem Tove Lo! Utwór został skomponowany przez Julię Michaels i Justina Trantera, a za jego produkcję odpowiadają Mattman i Robin.
Album „Last Year Was Complicated” został wyprodukowany przez Maxa Martina znanego ze współpracy m.in. z Taylor Swift, Ellie Goulding czy The Weeknd. Po zakończeniu działalności zespołu Jonas Brothers, Nick Jonas skoncentrował się na indywidualnej działalności. Solowy debiut artysty – „Nick Jonas” ukazał się w 2014r. i zawierał takie przeboje jak „Jealous” i „Chains”.

 
źródło: Universal Music

18.Fifth HarmonyFifth Harmony – „7/27” (Sony Music)

Drugi studyjny album najpopularniejszego amerykańskiego girlbandu Fifth Harmony. Pięcioro członkiń zespołu poznało się na planie programu X Facor w 2012 roku, gdzie ostatecznie zajęły trzecie miejsce. Od tego czasu nieustannie koncertują, nagrywają i zdobywają listy przebojów takimi przebojami jak „Miss Movin’ On”, „Sledgehammer”, „Worth It” czy Kid Inkiem. Ostatnio śpiewały też piosenkę wiodącą do film Hotel Transylwania 2 „I’m In Love With A Monster”. Nowy album dziewczyn – „7/27” – ukazuje się w wersji standard (10 utworów) i deluxe (12 utworów) a promują go single „Work From Home (feat. Ty Dolla Sign)” i „The Life”.

 
źródło: Sony Music

19.Soren JuulSøren Juul – „This Moment” (Sonic Records)

Na swoim nowym albumie ‘This Moment’, Søren Juul odkrywa dużo więcej, niż tylko swoje nazwisko. „Przerażające jest wydawanie muzyki pod własnym nazwiskiem” – mówi duński artysta Søren Juul. „Kiedy po raz pierwszy zostałem poproszony o nagranie płyty, byłem nieśmiały. Musiałem wymyślić inną nazwę, za którą mogłem się schować. Jednak teraz czuję, że już tego nie potrzebuję. Piszę o osobistych doświadczeniach z mojego życia, więc bardziej sensowne było zrobienie tego pod własnym nazwiskiem.”

Płyta jest niezwykle osobistą, duchową podróżą, jaką odbył w ciągu ostatnich trzech lat. A był to bardzo burzliwy dla niego okres, w którym zaczynając od początkującego artysty z Kopenhagi, dotarł do miejsca, gdzie dzięki podpisaniu kontraktu z wytwórnią 4AD, zwrócił na siebie uwagę świata, wydając pod szyldem Indians album ‘Somewhere Else’.
Przez kolejne dwa lata zjeździł świat występując u boku Beirut, Daughter, EL VY czy Julii Holter, a także skomponował muzykę do filmu ‘The Fault In Our Stars’.

Wszystko zaczęło dziać się zbyt szybko i powodowało zbyt wiele zmian. „Jak sobie z tym poradzić, kiedy wszystko o czym marzyłeś, staje się rzeczywistością? Zagubiłem się. Biegałem w kółko i straciłem obraz całości. Szukałem odpowiedzi i ucieczki w złych miejscach i byłem bliski utraty wszystkiego: rodziny, przyjaciół, związków z ludźmi, na których mi zależało.”
Juul miał jednak dosyć siły, by dostrzec te zagrożenia i pokusy. Potrzebował czasu by zrozumieć, że odpowiedzi, których szukał są w nim samym. „Postanowiłem spędzić większość czasu w samotności, patrząc w głąb siebie, starając się znaleźć duchową drogę do natury. Nauczyłem się cenić ciszę. Najważniejsze rzeczy dzieją się pomimo ciszy.”

Zawirowania tego okresu ciągle są tym o czym Juulowi trudno mówić, jednak pisanie piosenek okazało się terapią. Wrócił do Danii, przeprowadził się do małego, cichego nadmorskiego miasteczka Svendborg, gdzie kończył pracę nad płytą, zagłębiając się w emocjonalne wzloty i upadki, jakie towarzyszyły mu gdy mieszkał w Nowym Jorku i w Portland. Utracona i odzyskana miłość, niezliczone godziny spędzone na scenach, lotniskach, w samochodach i hotelach na całym świecie… Wszystko miało znaczenie.
Odbywając tę podróż uświadomił sobie, że przeszłość i przyszłość są poza naszym zasięgiem i jedyną rzeczą, która jest naprawdę ważna, jest chwila. Ta chwila.

This Moment’ to zbiór chwil, notatnik złożny z wyzwań, porażek i zwycięstw, składający się na mozaikę, z której złożony jest dziś Søren Juul.

 

 

źródło: Sonic Records

20.Tom OdellTom Odell – „Wrong Crowd” (Sony Music)

Kiedy w 2013r.Tom Odell został wyróżniony nagrodą BRIT Awards 2013 w kategorii Critics’ Choice Award Awards, o tym młodym i niezwykle utalentowanym Brytyjczyku stało się bardzo głośno. Debiutancki singiel „Another Love” szturmem podbił światowe listy przebojów, a jego debiutancka płyta „Long Way Down” rozeszła się w ponad milionowym nakładzie na całym świecie, a w Polsce pokryła się złotem!

Teraz Tom powraca z nową płytą studyjną. Album zatytułowany „Wrong Crowd” ukazała się 10 czerwca. Płyta dostępna będzie na nośniku CD w wersji podstawowej (11 utworów), CD Deluxe (dodatkowe 4 kompozycje), a także na winylu. Za jej produkcję odpowiada Jim Abbiss (Arctic Monkeys, Kasabian, Adele). Pierwszym oficjalnym singlem promującym wydawnictwo jest utwór „Magnetised”.

„Chciałem, aby piosenki brzmiały wzniośle i dramatycznie; dużo smyków oraz melodii, które jeszcze bardziej podkreślają muzykalność tych utworów, niczego nie hamując.
Album jest opowieścią o człowieku, który żyjąc w obecnym, przewrotnym świecie, tęskni za naturalności i pragnie powrotu do niewinności z okresu dzieciństwa. To fikcyjna historia, ale emocje I przeżycia w niej zawarte, mimo że przejaskrawione, są oczywiście odzwierciedleniem tego, co czułem. Chciałem stworzyć świat z wyolbrzymionym poczuciem rzeczywistości.” – mówi o płycie Tom.

 
źródło: Sony Music

Albumy zagraniczne część 3/2016

01.Kelvin JonesKelvin Jones – „Stop The Moment” (Sony Music)

 

Kelvin Jones uznawany jest za jednego z najbardziej obiecujących młodych wokalistów brytyjskich. Określany jako „mieszanka George’a Ezry z Passangerem” (Shortlist), Kelvin dał się poznać jako autor dwóch przebojowych singli – ‚Closer’ i ‚Call You Home’,
do kórego teledysk z podróżującym w kosmosie odbiornikiem telewizyjnym stał się prawdziwą internetową sensacją w roku 2015. Teraz jego soulowego wokalu, inspirowanej bluesem gitary i talentu do pisania melodyjnych, popowych wręcz piosenek możemy doświadczyć na 12 kompozycjach z krążka „Stop The Moment’. Warto poświęcić czas tej płycie, zanim nazwisko Kelvina Jonesa stanie się rozpoznawalne na scenie międzynarodowej. Bo każda z kompozycji na tej płycie potwierdza, że ma ku temu ogromne predyspozycje.

 
źródło: Sony Music

02.Tim HeckerTim Hecker – „Love Streams” (Sonic Records)

 

Niewiele jest tak trudnych do sklasyfikowania artystów eksplorujących muzykę ambientową, jak Tim Hecker. Na najnowszym albumie ‘Love Streams’ tego artysty można znaleźć charakterystyczne dla jego twórczości awangardowe orkiestracje, a także ekstremalnie elektroniczną obróbkę, znaną z poprzedniego, cenionego albumu ‘Virgins’ z 2013 roku. Wszystko jednak zostało zatopione w bardziej melancholijnych, ultrafioletowych odcieniach. Album został zbudowany z wielowarstwowej studyjnej produkcji, na którą złożyły się partie syntezatorów, chórów oraz instrumentów dętych. Wszystko zostało zmiksowane w jedną całość, którą następnie zniekształcono przy pomocy złożonego programowania.

„Love Streams” został zarejestrowany w Greenhouse Studios w Rejkiawiku w Islandii – tym samym miejscu, gdzie powstały ‘Virgins’ i ‘Ravedeath, 1972’ – zaś do współpracy Hecker zaprosił tę samą ekipę, która wzięła udział w nagraniu ‘Virgins’ (Kara-Lis Coverdale, Grímur Helgason). Skład dopełnił chór Icelandic Choir Ensemble, którego wokalne aranżacje przygotował islandzki kompozytor Jóhann Jóhannsson.

 
źródło: Sonic Records

03.The CultThe Cult –  „Hidden City” (Mystic Prod.)

 

„Hinterland” to tytuł singla zwiastującego najnowsze wydawnictwo zespołu The Cult.

5 lutego trafił do sprzedaży dziesiąty krążek długogrający legendarnej formacji. Najnowsze dzieło zatytułowane „Hidden City” jest ostatnim ogniwem trylogii, na którą składają się dwa poprzednie albumy „Born Into This” z 2007 r. oraz „Choice of Weapon” z 2012 r. Za produkcję nowego krążka odpowiedzialny jest Bob Rock, a utwory zostały skomponowane przez Iana Astbury’ego oraz Billa Duffy’ego.

„Hidden City” to metafora na określenie naszego intymnego wewnętrznego świata. Dzisiejsi guru poszukują jakiegoś lekarstwa, które miałoby nas uzdrowić, jakby to był nowy fenomen. Moją odpowiedzią na to jest obserwacja, bycie tu i teraz oraz dzielenie się tym co jest we mnie poprzez słowa i muzykę” – mówi Ian Astbury.

Obecnie zespół THE CULT tworzą: Ian Astbury (wokal), Billy Duffy (gitara), John Tempesta (perkusja), Grant Fitzpatrick (gitara basowa), Damon Fox (klawisze, gitara rytmiczna).

 
źródło: Mystic Prod.

04.LiimaLiima – „ii” (Sonic Records)

 

Liima to nowy zespół utworzony przez fińskiego perkusistę Tatu Rönkkö, którego wspomagają: Mads Brauer, Casper Clausen i Rasmus Stolberg z duńskiej formacji Efterklang.

Na ich debiutanckiej płycie ‘ii’  znalazły się utwory stworzone w czasie czterotygodniowego pobytu w Finlandii, Berlinie i Stambule oraz na Maderze. Każde z tych miejsc odcisnęło swoje piętno na brzmieniu. Czasami w sposób dosłowny, za sprawą nagrań i sampli.
Każdy pobyt kończył się występem przed publicznością, która miała okazję usłyszeć świeżo napisane utwory. Muzycy Liima (czyli „klej” po fińsku), uznali spontaniczność pisania i ograniczenia czasowe jako coś niezwykle wyzwalającego. Używając prostego koncertowego zestawu – na który złożyły się syntezatory, samplery perkusyjne, głosy, bas i efekty – czwórka muzyków korzystała z twórczej dynamiki, grając intuicyjnie i niczym przy użyciu zbiorowej świadomości, przekształcała surowe szkice w piosenki. W październiku 2015 roku, razem z producentem Jonasem Verwijnenem weszli do studia Vox-Ton w Berlinie, gdzie zarejestrowali całość w trzy dni, nagrywając na żywo, bez żadnych dogrywek. ‘ii’ zmiksował Francesco Donadello. Pierwszym promującym album utworem jest ‘Amerika’, do którego powstał wyreżyserowany przez Oliviera Groulx teledysk. Nakręcony w Palmdale w Stanach Zjednoczonych, w całości powstał przy użyciu smartfona i jest intrygującym wizualnym wprowadzeniem do świata muzyki zespołu Liima.

 
źródło: Sonic Records

05.David BowieDavid Bowie – „Blackstar” (Sony Music)

 

W trakcie swojej 50-letniej kariery David Bowie zawsze zaskakiwał, zniewalał, rozanielał. Rok 2016 i płyta ★(czyt. blackstar) nie jest w tej kwestii wyjątkiem. Zaledwie 7 utworów, ale prawie 45 minut nowej muzyki od „kameleona rock’n’rolla” to jedna z najbardziej zaskakujących i oryginalnych płyt w jego dyskografii. Jak twierdzi jej producent i stały współpracownik Bowiego Toni Visconti – głównym celem podczas jej nagrywanie było ‚unikanie rock’n’rolla’, dlatego znaleźć tu można elementy jazzu, elektroniki i krautrocka, gatunku rozpropagowanego przed niemieckie zespoły z lat 70-tych, czyli Can czy Kraftwerk. A wszystko spowite nawiedzonym, niepodobnym do nikogo innego wokalem Davida Bowie.

Z płyty przed premierą znane są tytułowy ★ – epicka, 10-minutowa ballada, której fragment towarzyszy czołówce nowego serialu ‚The Last Panthers’, ‚Sue (Or In A Season Of Crime)’ i ”Tis A Pity She Was A Whore’ oryginalnie wydane przy okazji kompilacji Nothing Has Changed z 2014 roku a także ‚Lazarus’ – utwór z musicalu o tym samym tytule nawiązującym do twórczości Bowiego.

Premiera płyty odbyła się 8.01.2016 r. w dniu 69 urodzin brytyjskiego artysty. Dwa dni później w Nowym Jorku David Bowie zmarł po 18 miesiącach walki z nowotworem wątroby.

 
źródło: Sony Music

06.Ronan KeatingRonan Keating – „Time of My Life” (Universal Music)

 

„Time of My Life” to 10 krążek w karierze irlandzkiego wokalisty, który ma na koncie ponad 20 milionów sprzedanych solowych płyt na całym świecie i ponad drugie tyle z zespołem Boyzone.

„Time of My Life” to powrót do tego, w czym Keating jest najlepszy- autorskich, łapiących za serce piosenek.

Ronan nagrał 12 kawałków, które balansują między akustycznymi, ujmującymi melodiami a pobudzającymi, energicznymi kompozycjami. Ten album to swoisty hołd artysty dla swojej pierwszej i najważniejszej życiowej miłości – muzyki.

„Większość mojego życia, zarówno prywatnego jak i zawodowego, spędziłem na uszczęśliwianiu i zadowalaniu innych, spełnianiu oczekiwań ludzi, przez co straciłem pewność siebie i siłę do po prostu bycia samym sobą. Przez ostatnie lata odbyłem niesamowitą podróż, która była najlepszą rzeczą, jaka mogła mi się przytrafić- nareszcie czuję się dobrze w swojej skórze i jestem szczerze szczęśliwy. Ten album jest odbiciem tego kim naprawdę i jestem i tego jaką muzykę chcę naprawdę tworzyć. Spędziłem nad nim ponad rok, ale dzięki temu mogłem przekazać najszczerszą część siebie.” – komentuje sam Keating.

 
źródło: Universal Music

07.Teleman Cover ArtTeleman – „Brilliant Sanity” (Mystic Prod.)

 

Od 8 kwietnia w sprzedaży jest drugi krążek brytyjskiej formacji TELEMAN. Płyta nosi tytuł „Brilliant Sanity” i ukazała się na rynku nakładem wytwórni Moshi Moshi. Jest to następca dobrze przyjętego debiutu z 2014 r. „Breakfast”. Za produkcję albumu odpowiedzialny jest Dan Carey (Bat for Lashes, Kate Tempest, Nick Mulvey). Autorem tekstów piosenek jest lider zespołu Thomas Sanders.

„To dziwne, ale słowa przychodziły mi do głowy właściwie znikąd. Nie analizowałem ich. Czasem nawet nie wiem, co chciałem przez nie powiedzieć, ale dowiaduję się tego od innych. Zawsze w taki sposób pisałem teksty. Trochę czuję się zakłopotany tym faktem” – mówi frontman formacji.

Nowy materiał został zarejestrowany w studiu Dana Carey’a w południowym Londynie, bo jak mówi wokalista grupy „to miejsce jest prawdziwym skarbem pełnym dziwnych instrumentów i gadżetów, to prawdziwy raj dla każdego muzyka”.

 
źródło: Mystic Prod.

08.Elton JohnElton John – „Wonderful Crazy Night” (Universal Music)

 

„Wonderful Crazy Night” to tytuł 33. albumu Eltona Johna. Krążek zapowiada optymistyczny i energetyczny singiel „Looking Up”. Płyta powstała w studio w Los Angeles, a za współprodukcję odpowiedzialny jest T-Bone Burnett (laureat GRAMMY, nominowany m.in. do Oscarów i Złotych Globów). Przy tworzeniu krążka Eltonowi pomagali jego dobrzy przyjaciele- w pisaniu tekstów pomógł mu Bernie Taupin, perkusją zajął się Nigel Olsson, z którym John współpracuje od 1960 roku, a za gitary odpowiada Davey Johnstone. Na „Wonderful Crazy Night” poza zaraźliwie pozytywnym „Looking Up” znajdzie się również m.in. „A Good Heart”, „Tambourine” i „The Open Chord”- spontaniczne i znakomite kompozycje, które na pewno zapiszą się jako wyjątkowe utwory w repertuarze legendarnego Eltona Johna.

 
źródło: Universal Music

09.Tanita TikaramTanita Tikaram – „Closer To The People” (Mystic Prod.)

 

Brytyjska wokalistka i kompozytorka, której płyty sprzedają się w wielo milionowych nakładach, Tanita Tikaram powraca z nowym studyjnym albumem „Closer To The People”. Charakterystyczny głos i kunszt kompozytorski Tanity sprawiły, że jej debiutancki album „Ancient Heart” okazał się sukcesem. Na płycie, która ukazała się w 1988 roku znalazły się m.in. utwory „Twist In My Sobriety” i „Good Tradition”. Na krążku „Closer To The People” Tanita Tikaram wyróżnia się po raz kolejny czerpiąc wiele inspiracji od swojego zespołu, który stanowią muzycy występujący do tej pory m.in. z Van Morrisonem i Johnem Martynem.

Tanita opowiada: „Ta płyta jest inspirowana dźwiękami bluesa, które pokochałam grając z moim zespołem. Bobby Irwin, Martin Minning i Matt Radford tworzą niesamowitą grupę, której korzenie sięgają brytyjskiego rhythm and bluesa i soulu. Chciałam to połączyć ze współczesną produkcją. Tytuł albumu, „Closer To The People”, jest odbiciem obecnych czasów. Jesteśmy bardziej świadomi naszego zamknięcia na innych, albo tego jak bardzo świat zwiększył odległość pomiędzy nami wszystkimi”.

 
źródło: Mystic Prod.

10.The Monkees - Good TimesThe Monkees – „Good Times!” (Warner Music)

 

Legenda popu nagra nową płytę z okazji 50-lecia powstania!

To oni są odpowiedzialni za takie hity jak „Last Train to Clarksville”, „Pleasant Valley Sunday”, „Daydream Believer” oraz „I’m A Believer”. Legenda popu i pop rocka, amerykańska grupa The Monkees, świętowała niedawno 50-lecie powstania. Z tej okazji muzycy przygotują nową płytę, która ukaże się pod wiele mówiącym tytułem „Good Times!”.

Nad piosenkami pracują trzej oryginalni członkowie The Monkees, Micky Dolenz, Michael Nesmith i Peter Tork. Na płycie „Good Times!”, która ukaże się 10 czerwca 2016 roku i będzie pierwszym wydawnictwem zespołu od 20 lat, znajdą się również piosenki z lat 60., napisane dla grupy przez Neila Diamonda i Harry’ego Nilssona (odpowiednio, „Love To Love” i „Good Times!”). W jednym z utworów będzie można usłyszeć nieżyjącego już muzyka The Monkees, Davy’ego Jonesa (we wspomnianym „Love To Love”). Produkcją płyty „Good Times!” zajmie się laureat Grammy i Emmy, Adam Schlesinger.

Jak to bywało w złotych czasach The Monkees, także i teraz zespół wykorzysta piosenki napisane dla niego przez wybitnie utalentowanych kompozytorów. Amerykanów wspomogli: Rivers Cuomo (Weezer), Ben Gibbard (Death Cab For Cutie), Andy Partridge (XTC), Zach Rogue (Rogue Wave), a także Noel Gallagher i Paul Weller, który wspólnie napisali utwór dla formacji. Wsparcia kompozytorskiego udzielili również Nesmith i Tork.

„Od paru dekad to najbardziej ekscytujący projekt związany z The Monkees, w jaki jestem zaangażowany” – zapewnia Micky Dolenz. „Praca z Adamem Schlesingerem była prawdziwą rozkoszą, a duet z moim przyjacielem Harrym Nilssonem, to coś niesamowitego”.

Micky ma na myśli, że The Monkees wykorzystali stare, nie do końca wyprodukowane nagranie piosenki „Good Times!” z lat 60. z wokalem nieżyjącego od lat Harry’ego Nilssona i poddali je obróbce w studiu.

Jakby dobrych wieści dla fanów The Monkees było mało, w kwietniu na Blu-Rayu ukażą się wszystkie odcinki telewizyjnego show „The Monkees”. Łącznie będzie ich 58. Zestaw będzie liczył 10 płyt Blu-Ray i ukaże się w nakładzie limitowanym do 10 tysięcy kopii.
Dodatkową zachętą niech będzie fakt, że w boxie znajdzie się także film „Head” wraz z wieloma wyciętymi scenami z oryginału.

The Monkeesw trakcie 50 lat kariery sprzedali ponad 75 mln płyt. Przeróbkę ich hitu „I’m A Believer” znamy chociażby z soundtracku do kultowej animacji „Shrek”.

 
źródło: Warner Music

11.Joe BonamassaJoe Bonamassa – „Blues Of Desperation” (Mystic Prod.)

 

Joe Bonamassa ogłasza datę premiery swojego najnowszego albumu! Krążek ukaże się już 25.marca i będzie nosił tytuł „Blues Of Desperation”. Nominowanego do Grammy Artysty zwolennikom gitarowego bluesa przedstawiać nie trzeba. Podobnie jak poprzedni album, wydany w 2014 „Different Shade Of Blue”(utrzymywał się w Top 10 na liście Billboardu), nowa propozycja Bonamassy to całkowicie premierowy materiał, który na nowo definiuje gatunek blues rocka.

Muzyk tłumaczy: „Chcę , żeby ludzie usłyszeli jak ewoluuje muzyka, którą gram. Chcę być postrzegany jak artysta, który nie spoczywa na laurach, nie żyje tylko i wyłącznie swoimi osiągnięciami z przeszłości ale ciągle idzie do przodu, dba o to , żeby jego muzyka rozwijała się i wciąż utrzymywała się na jak najwyższym poziomie”. 

Album nagrywany był w przeciągu 5-ciu dni w Nashville Grand Victor Sound Studios (wcześniej znane jako RCA Studio A) pod czujnym okiem wieloletniego producenta Bonamassy, Kevina Shirley’a a sesji brali udział między innym perkusiści Anton Fig, Greg Morrow, basista Michael Rhodes, klawiszowiec Reese Wynans. Dlaczego ponownie Shirley? „Myślę, że nasza wieloletnia współpraca opiera się przede wszystkim na zaufaniu” – wyjaśnia  Bonamassa. „Mogę zaufać Kevinowi w 100%. To on powoduje , że chcę iść ciągle do przodu , że nie spoczywam na laurach. To bardzo wymagający facet, który na pewno nie pozwoli popaść muzykom z którymi współpracuję w rutynę”.

Sam Shirley dodaje: „Czasami zmuszam artystów do podjęcia działań niekonwencjonalnych. Tak było w przypadku Joe, którego namówiłem, ażeby delikatnie „poszerzył” skład muzyków, którzy zwyczajowo towarzyszą mu w nagraniach. Stąd też obecność drugiego perkusisty, Greg’a Morrowa’a. Sprowokowałem Joe do trochę cięższej pracy, chciałem , żeby popracował tak jak na początku swojej kariery. Efekty są zachwycające a „Blues Of Desperation” to jedna z najbardziej ekscytujących rzeczy jaką dane mi było nagrywać. Stworzyliśmy na prawdę radosny hałas!”

Nowy album Joe Bonamassy jawi się zatem jako najbardziej zróżnicowany i najodważniej zrealizowany krążek w jego dotychczasowej karierze. Obok mocnych klasycznych bluesowych dźwięków zawiera także eleganckie i emocjonalne ballady oraz rzeczy typowo akustyczne. Mianownikiem wspólnym jest jak zwykle doskonale brzmiąca gitara Mistrza.

„Na płycie nie zabraknie bardzo długich solówek, pozwoliliśmy sobie nawet na małe jamowanie w trakcie utworów – oddajemy pokłon Jeffowi Beckowi i Ericowi Claptonowi z okresu lat 70-tych i myślę, że ludzie, nie tylko ześwirowani na punkcie gitary ale także zwykli fani muzyki, tacy jak ja, pokochają „Blues Of Desperation””- podsumowuję Bonamassa.

 
źródło: Mystic Prod.

12.Bob DylanBob Dylan – „Fallen Angels” (Sony Music)

 

20 maja b.r. światło dzienne ujrzy nowe studyjne dzieło Boba Dylana – Fallen Angels. Na album złoży się 12 słynnych amerykańskich utworów napisanych przez najważniejszych i najbardziej wpływowych amerykańskich twórców. Album po raz kolejny ukazuje talent Dylana jako wokalisty, aranżera i lidera zespołu. 37. krążek w karierze, wyprodukowany przez Jacka Frosta, to pierwsza nowa muzyka barda od czasu wydanego w 2015 roku Shadows In The Night.Tym razem Dylan na warsztat wybrał utwory autorstwa m.in. Johnny’ego Mercera, Harolda Arlena, Sammy’ego Cahna czy Carolyn Leigh. Materiał nagrano w Capitol Studios w Hollywood w ubiegłym roku. Jego poprzedni wybór amerykańskich klasyków – płyta Shadows In The Night z 2015 roku dotarła do TOP10 list najlepiej sprzedających się płyt w 17 krajach, w tym Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Polsce. Płyta zyskała uznanie fanów i krytyki, podobnie jak sześć ostatnich dzieł Dylana, okrzykniętych jednymi z najlepszych dzieł w dyskografii tego uznanego artysty. W ciągu ostatnich 18 lat artysta otrzymał liczne nagrody Grammy, Oscara, Złotego Globa, odznaczony został także prezydenckim Medalem Wolności, najwyższym cywilnym odznaczeniem w Ameryce. Otrzymał nagrodę Pulitzera, dwa doktoraty jak i inne wyróżnienia. W ciągu całej trwającej ponad 5 dekad karierze sprzedał ponad 125 milionów płyt.

Album ukaże się na płycie CD i winylu.

 
źródło: Sony Music

13.Gregory PorterGregory Porter – „Take Me to the Alley” (Universal Music)

 

Gregory Porter – artysta, którego muzyka jest jednocześnie ponadczasowa i niezwykle aktualna, albumem Take Me to the Alley umacnia swoją pozycję najwrażliwszego wokalisty i kompozytora jazzowego swojego pokolenia. Długo oczekiwany krążek, to druga – po jego sensacyjnym debiucie dla wytwórni Blue Note, albumie  „Liquid Spirit” z 2013 roku płyta Portera. W trakcie swojej niezwykłej kariery, artysta pokazywał wrodzoną umiejętność łączenia różnych wpływów stylistycznych, co pozwoliło mu docierać do szerokiej publiczności. Jego nowa muzyka udowadnia, że Porter wciąż się rozwija, zarówno jako artysta, jak i człowiek, który swoje życie nieprzerwanie spędza w trasie, co przyniosło mu zresztą ogromny, międzynarodowy sukces. Ostatnio, muzyk opuścił Brooklyn i wraz z rodziną przeniósł się do rodzinnego miasta Bakersfield w Kalifornii, gdzie może być bliżej swoich braci i sióstr. Jak tłumaczy sam artysta: “życie w ciągłej, intensywnej trasie sprawiło, że zapragnąłem znaleźć swoje miejsce na ziemi ”.

Take Me to the Alley umacnia pozycję Portera jako wokalisty i kompozytora, którego muzyka płynie prosto z głębi serca. Jego talent kwitnie, a artysta na naszych oczach staje się głosem obecnych czasów. Jego muzyka, choć niezwykle aktualna i współczesna, czerpie z dorobku dawnych mistrzów jazzu i soulu, tak jak z niej czerpać będą przyszłe pokolenia artystów.

 
źródło: Universal Music

14.PJ HarveyPJ Harvey – „The Hope Six Demolition Project” (Universal Music)

 

Na powstanie The Hope Six Demolition Project miało wpływ kilka podróży, które podjęła Harvey w ciągu ostatnich lat, obejmujących Kosovo, Afganistan i Washington, D.C. „Kiedy piszę piosenkę, wizualizuję sobie cały obraz. Widzę kolory, porę dnia, nastrój, zauważam zmianę światła, poruszające się cienie, wszystko w jednym obrazku. Zbieranie informacji z drugiej ręki, nie było tym, o czym chciałam pisać. Chciałam poczuć powietrze, glebę i spotkać ludzi z krajów, którymi byłam zafascynowana”, mówi Harvey.

Płyta została nagrana w zeszłym roku w londyńskiej rezydencji Somerset House. Podczas sesji nagraniowych „Recording in Progress” publiczność miała możliwość oglądania Harvey i jej zespołu i producentów (Flood i John Parish) przy pracy, w specjalnie wybudowanym studiu.

Pierwszy singiel The Wheel miał swoja premierę 21 stycznia w programie Steve’a Lamacqsa w BBC 6 Music show.

 
źródło: Universal Music

15.ShuraShura – „Nothing’s real” (Universal Music)

 

Jest to zdecydowanie pozycja dla fanów dawnych klimatów – jest tu dużo inspiracji popem i R&B lat ’80 i ’90.

Shura to młoda, brytyjska piosenkarka z rosyjskimi korzeniami. Śpiewa, produkuje, miksuje (m.in. dla Jessie Ware). Zaszyta w swoim pokoju w londyńskiej dzielnicy Shepherds Bush spędziła ostatnie dwa lata niespiesznie doskonaląc swoją muzykę, pisząc szereg niesamowitych singli („Indecision”, „2Shy” oraz „White Light”).

Pierwszym singlem promującym album jest „Touch”. Z 30 milionami odtworzeń na Youtube, utwór stał się jednym z największych sukcesów blogerskich ostatnich lat.
Kawałek pojawił się znikąd: pierwsza kompletna piosenka autorstwa i produkcji Shury, która wylądowała w Internecie ze skromnym teledyskiem nakręconym przez samą artystkę z udziałem jej przyjaciół. Utwór szybko rozprzestrzenił się w sieci i zyskał rzeszę fanów, także wśród znanych artystów – od Deva Hynes’a i Jungle po Kylie Minogue i Mumford Sons (ci ostatni zagrali cover utworu Shury „2Shy” w Live Lounge).

 
źródło: Universal Music

16.LuciusLucius – „Good Grief” (Mystic Prod.)

 

„Good Grief”  to tytuł drugiego longplaya amerykańskiej formacji LUCIUS, który trafił do sprzedaży 11 marca nakładem wytwórni Play It Again Sam. „Born Again Teen”  stanowi zwiastun tego, co będzie można usłyszeć na płycie.

Produkcją krążka zajął się Shawn Everett (Weezer, Alabama Shakes) wraz z zespołem i Bobem Ezrinem (Alice Cooper, Kiss, Pink Floyd), a za miksy odpowiedzialny jest Tom Elmhirst (Adele, Beck). Nowy album jest następcą dobrze przyjętego debiutu „Wildewoman”  z 2013 r.

„Od dwóch lat nie byliśmy w domu kiedy rozpoczęliśmy pracę nad nowym albumem. Kiedy wracasz z trasy targają tobą różnego rodzaju sprzeczne emocje takie jak smutek, poczucie osamotnienia, wyczerpanie z jednej strony, z drugiej ekscytacja i spełnienie oraz doświadczenie najlepszych momentów swojego życia.  Kiedy jedno z nas miało jakiś pomysł lub pojawiały się różnego rodzaju uczucia to inni byli zaraz obok i służyli pomocą. Ten właśnie klimat starałyśmy się z Holly oddać na płycie” – mówi Jess Wolfe.

„Bardzo zależało nam, aby tytuł krążka miał większe znaczenie. Tym niemniej nie chciałyśmy być do końca poważne, w końcu doza humoru zawsze pomaga przetrwać w życiu największe burze. Stąd przewrotny tytuł albumu „Good Grief” – dodaje Holly Laessig.

Siłą napędową formacji Lucius są dwie charyzmatyczne wokalistki Jesse Wolfe oraz Holly Laessig, które poznały się w 2005 r. w Berklee College of Music. Do tego duetu dołączył Andrew Burri, Peter Lalish oraz Dan Molad. Zespół po sukcesie debiutanckiego krążka zagrał wiele koncertów, występując na prestiżowych festiwalach takich jak Reading i Leeds, Bonnaroo, End Of the Road, Lollapalooza, Pukklepop czy Rock En Seine.

 
źródło: Mystic Prod.

17.Night MovesNight Moves – „Pennied Days: (Sonic Records)

 

„Pennied Days” to drugi album pochodzącego z Minneapolis duetu Night Moves.

„Wiele z tych piosenek dotyczy próby odnalezienia siebie samego, zastanowienia się nad przyszłością i nad tym kim jesteśmy… generalnie mówią o życiu” – mówi o nowych piosenkach John Pelant, który w 2009 roku utworzył Night Moves razem z Micky’em Alfano. Grupa zadebiutowała w 2012 roku albumem ‘Colored Emotions’ i po wspólnej trasie z takimi wykonawcami jak Father John Misty, Lord Huron, Django Django i Poliça, Pelant przystąpił do pracy nad materiałem demo, który miał trafić na kolejny album duetu.

Początkowo muzycy chcieli, aby płyta powstała tak szybko, jak pierwsza, jednak sesja ‚Pennied Days’ rozciągnęła się znacznie bardziej niż planowano.

Z jednej strony rodziła się muzyka zdradzającą inspirację Flaming Lips, z drugiej przynosząca folkowy posmak. John i Mickey postanowili więc oddać materiał w ręce producenta Johna Agnello (Kurt Vile, Sonic Youth, The Walkmen), który miał pomóc im wrócić na właściwe tory.

Rezultatem jest dziewięć piosenek w stylu futurystycznego folk-rocka, z charakterystycznymi zagrywkami gitary i nawet kilkoma fortepianowymi improwizacjami.
Pełen ciepłych emocji ‘Pennied Days’, został naznaczony wpływem muzyki zarówno rock’n’rollowych bohaterów w rodzaju Leona Russella i The Band, jaki i protoplastów R’n’B w osobach Curtisa Mayfielda i Sly Stone’a oraz przedpunkowych eksperymentatorów spod znaku Suicide.

 
źródło: Sonic Records

18.ImarhanImarhan – „Imarhan” (Sonic Records)

 

Debiutancki album Imarhan powstał z myślą, by przedstawić zachodnim słuchaczom muzykę Tuareg.

Ta nowa fala muzyków Tuareg, brzmi zupełnie inaczej niż pustynne przestery, które można było usłyszeć w muzyce Mdou Moctar, czy Group Inerane. Zamiast tego odnajdziemy spokojną i pełną pasji muzykę soul oraz złożone kompozycje, które nie były wcześniej obecne w repertuarze Saharyjskich muzyków. Nawet jeśli grupa ma bezpośredni związek z emblematem Tinariwen (Eyadou Ag Leche z Tinawiren jest kuzynem frontmana Sadama, a także miał pewien wkład w postanie tego albumu), ich poezja i przekaz są bardziej zintegrowane z miejskimi klimatami, nie zaś z typową poezją tamashek i tradycyjnymi rytmami w stylu Tinawiren. Zamiast tego ich muzyka jest świeża i skomplikowana. Jest bardzo wrażliwa, a także jest w niej dużo przestrzeni na improwizację.

Ta intymność brzmienia Imarhan nie jest przypadkowa. W języku ludzi Kel Tamashek, „Imarhan” oznacza „ten na kim ci zależy”. Iyad Moussa Ben Abderahmane aka Sadam, Tahar Khaldi, Hicham Bouhasse, Haiballah Akhamouk i Abdelkader Ourzig, wszyscy dorastali niedaleko siebie, w Tamanrasset w południowej Algierii, w społeczności Tuareg północnych Malijczyków. W ich muzyce słychać wielki rozdźwięk między fizycznym, a psychicznym domem. Zachodnio-afrykańskie, funkowe rytmy, subtelny odcień tradycyjnej folkowej muzyki saharyjskiej oraz ogień i uczuciowość algierskiej muzyki Rai. Żadna inna płyta z muzyką Tuareg nie przynosiła takiej zmienności rytmów, temp i uczuć.

Trudno jest wskazać najlepsze momenty tak spójnej płyty. Cały album zabiera słuchacza w emocjonalną i introspektywną podróż przez rozległe piaskowe krajobrazy i folklor ludzi Kel Tamashek. Najlepszym tego przykładem jest Bas Ichikou, z wietrznymi dźwiękami harmonicznymi. Charakterystyczny ‘Imarhan’, to radosny, rockowy, zaraźliwy utwór, z rytmem i partiami wokalnymi, których nie da się zignorować. Podobnie jak pierwszy singel ‘Tahabort’, oba utwory są tymi najbardziej godnymi uwagi. ‘Tahabort’ to taneczny killer, dziwny, który jest niczym najwyższy bieg na gorącej autostradzie. Dziewiąty na płycie ‘Arodj‘ pokazuje soulowe wpływy i dużą sprawność jako autorów piosenek – utwór który w niesamowity sposób łączy ducha Tuareg z uniwersalnym, współczesnym podejściem. Płyta ‘Imarhan’ jest dowodem, że muzyka Tuareg może być innowacyjna i pozostaje świeża na bardzo długo.

 
źródło: Sonic Records

19.AnthraxAnthrax – „For All Kings” (Mystic Prod.)

 

Nowy album Anthrax – jedna z najważniejszych premier pierwszego kwartału 2016 roku, ukazuje się już za kilka dni!

Anthrax to nazwa, która elektryzuje wszystkich miłośników ciężkiego grania. Przedstawiciele Wielkiej Czwórki thrash metalu wracają z nowym, bardzo zróżnicowanym muzycznie krążkiem „For All Kings”. Utwór „Breathing Lightning” od momentu publikacji cieszy bardzo dużym zainteresowaniem, a zespół zapowiada, że nowy album to „najbardziej metalowa” płyta w ich historii. Krążek dostępny będzie w wersji podstawowej, w wersji 2 CD (na drugiej płycie mini album z nagraniami koncertowymi), w specjalnym boxie (zawierającym między innymi karty do gry) oraz na płytach winylowych.

Tracklista podstawowej wersji „For All Kings” przedstawia się następująco:

01.You Gotta Believe
02.Monster At The End
03.For All Kings
04.Breathing Lightning
05.Suzerain
06.Evil Twin
07.Blood Eagle Wings
08.Defend Avenge
09.All Of Them Thieves
10.The Battle Chose Us
11.Zero Tolerance

 
źródło: Mystic Prod.

20.SantanaSantana – „Santana IV” (Mystic Prod.)

 

15 kwietnia 2016  to bardzo ważna data w terminarzu każdego szanującego się fana muzyki. Tego dnia odbyła się premiera płyty „Santana IV”, czyli pierwszy od 45-ciu lat projekt muzyków znanych jako SANTANA. Absolutna legenda gitary – Carlos Santana, Gregg Rolis – klawisze, wokal, Neal Schon – gitara, Michael Carabello – instrumenty perkusyjne oraz bębniarz Michael Schrieve po raz ostatni uraczyli świat wspólnymi nagraniami w roku 1971 – wtedy to ukazał się multi -platynowy klasyk – „Santana III”. Album „Santana IV” będzie zawierał 16 zupełnie nowych kompozycji napisanych w taki sam sposób i charakteryzujących się tą samą energią jak w czasach świetności zespołu, kiedy to panowie byli swojego rodzaju pionierami i bardzo rozpoznawalną marką w świecie muzyki. W dodatku do klasycznego składu Santany dołączyli muzycy , którzy obecnie towarzyszą liderowi zespołu czyli Karl Perazzo (instrumenty perkusyjne), Benny Rietveld (bass) oraz legendarny wokalista Ronald Isley, którego będziemy mogli usłyszeć w dwóch utworach. Idea ponownej współpracy narodziła się w głowie Neal’a Schon’a już kilka lat temu, kiedy to zaproponował Carlosowi Santanie ponowne spotkanie w studiu nagraniowym. Santana od razu podchwycił pomysł ale doszedł do wniosku, że najlepiej byłoby zorganizować coś na kształt reunion klasycznego składu. Cały zespół zaczął pracować razem w 2013 roku, a na przełomie 2014/2015 zdecydowana większość kompozycji była już gotowa. Dodajmy, że w tych popisowych utworach znajdą się wszystkie elementy charakterystyczne dla muzyki Santany: afrykańsko-latynoskie rytmy, przejmujące wokale, elektryzująco bluesowo-psychodeliczne solówki gitarowe, niesamowita praca perkusji i przede wszystkim urzekające, chwytliwe melodie, które na długo pozostaną w pamięci słuchacza. Neil Schon nie kryje swojego entuzjazmu jeśli chodzi o nowe utwory: „Wydaje mi się, że dziś rozumiemy się z Carlosem lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Napędzamy się niesamowicie podczas wspólnego grania – wychodzą nam spod palców rzeczy bardzo agresywne, ale i melodyjne, w pewien sposób poetyckie. Generalnie prowadzimy bardzo klimatyczny dialog gitarowy”.

Pierwszy singiel z albumu, utwór zatytułowany „Anywhere You Want To Go”, opublikowany zostanie 5 lutego i już w tym momencie mówi się, że będzie to kolejny prawdziwy klasyk w repertuarze Santany. Warto zwrócić też uwagę na okładkę wydawnictwa. Wszyscy fani doskonale kojarzą obrazek z debiutu Santany z 1969 roku – ryczący lew powraca  po latach na „Santana IV” w lekko zmodyfikowanej wersji  i jak zauważa sam Carlos, doskonale koresponduje z zawartością muzyczną płyty.

 
źródło: Mystic Prod.

Albumy zagraniczne część 2/2016

01.Jack GarrattJack Garrat – „Phase” (Universal Music)

 

Jack Garrat to kolejny zwycięzca w BBC Sound Of.
Artysta dołączył tym samym do listy takich gwiazd jak Sam Smith, Adele, Ellie Goulding, HAIM, Jessie J czy Years & Years, którzy ostatecznie osiągnęli ogromny sukces. Lista tych artystów pokazuje, że wybory redakcji brytyjskiej rozgłośni radiowej są trafne. Oprócz zwycięstwa w plebiscycie BBC artysta zdobył również prestiżową nagrodę BRITS Critics’ Choice 2016, która w poprzednich latach została przyznana dla takich gwiazd jak Florence + The Machine, Ellie Goulding czy Sam Smith.

Jack Garratt to młody brytyjski artysta / producent, którego muzyka błyskawicznie połączyła fanów na całym świecie.Każdy koncert Jacka w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych był wyprzedany! Europejska publiczność mogła go usłyszeć na wszystkich znaczących festiwalach muzycznych. Jako multiinstrumentalista (Jack tworzy każdy utwór samodzielnie!) sprawia wrażenie niesamowicie pewnego siebie na scenie, a jego występy zapierają dech w piersiach. Ten niesamowicie utalentowany, młody artysta pokazuje, że nie tylko potrafi tworzyć utwory przenikające gatunkowo, lecz również przedstawić je na żywo w fascynujący sposób.

 
źródło: Universal Music

PrintMinor Victories – „Minor Victories” (Pias)

 

3 czerwca trafi do sprzedaży debiutancki album MINOR VICTORIES zatytułowany po prostu „Minor Victories”. Płyta ukaże się nakładem wytwórni Play It Again Sam. Minor Victories to projekt zainicjowany przez gitarzystę zespołu Editors Justina Lockey’ego. Muzyk do współpracy zaprosił takich artystów jak Stuart Braithwaite z Mogwai, Rachel Goswell ze Slowdive oraz swojego brata Jamesa. Nad projektem unosił się duch wolności i nieskrępowanej wymiany pomysłów, a fakt, że cała czwórka spędziła mało czasu na wspólnym nagrywaniu i komponowaniu dodaje przedsięwzięciu tajemniczości. Minor Victories pokazuje, co może osiągnąć grupa utalentowanych indywidualistów nieograniczana przez konwencje.„A Hundred Ropes”  to pierwszy zwiastun nowego wydawnictwa.

 
źródło: Pias

03.Richard AscroftRichard Ashcroft – „These People” (Pias)

 

Richard Ashcroft powraca z nowym solowym projektem. Krążek „These People”  będzie mieć swoja premierę 20 maja i jest to pierwszy album artysty od 6 lat.„This Is How It Feels”  to pierwszy singiel promujący najnowsze wydawnictwo.

Materiał na płytę został zarejestrowany w Londynie, a za jego produkcję odpowiedzialny jest sam Ashcroft oraz Chris Potter. Artysta do współpracy nad albumem zaprosił Wila Malone’a, z którym pracował przy jego poprzednich projektach („The Verve A Northern Soul”, „Urban Hymns”, „Alone With Everybody”).  Nowym krążkiem Ashcroft udowadnia, że jest jednym z najlepszych autorów piosenek swojego pokolenia.
„Eksperymentowaliśmy z nowoczesnym i starym sprzętem, starając się wydobyć nowe warstwy i brzmienia, które by mogły towarzyszyć starożytnej sztuce”  – mówi Ashcroft.

 
źródło: Pias

04.Milos Blackbird The Beatles AlbumMilos – „Blackbird: The Beatles Album” (Universal Music)

 

“Nagranie tego albumu było dla mnie otwarciem się na nową rzeczywistość. Czułem się, jakbym odkrył swoją drugą osobowość, o której istnieniu nie miałem dotąd pojęcia”.
Po wydaniu trzech albumów z klasycznym repertuarem gitarowym, które zachwyciły publiczność na całym świecie, mający na swoim koncie wiele nagród gitarzysta Miloš Karadaglić dokonał fascynującego zwrotu. Na jego nowym albumie pojawiły się nowe aranżacje piosenek Beatlesów,  stworzone we współpracy ze słynnymi artystami ze świata popu, jazzu, world music i muzyki klasycznej, takimi jak Tori Amos, Anoushka Shankar, Sergio Assad i Steven Isserlis. Wśród przebojów Beatlesów znajdziemy między innymi utwory Blackbird, Come Together, Let It Be, And I Love Her, Yesterday.
“Gitara zawsze była instrumentem, który najbardziej swobodnie przekracza granice gatunków i łączy klasykę z mainstreamem. To było prawdziwe wyzwanie, dać tym wspaniałym piosenkom nowe życie w nowym ujęciu, nie tracąc ich sensu. Kluczem okazała się prostota”.

 
źródło: Universal Music

05a.Jean Michel JarreJean-Michel Jarre – „Electronica Vol 2: The Heart of Noise” (Sony Music)

 

Po sukcesie „Electronica 1: The Time Machine“, Ojciec Chrzestny muzyki elektronicznej, Jean-Michel Jarre, opuszcza kurtynę milczenia i zdradza szczegóły drugiej części projektu, tym razem zatytułowanego – „Electronica 2 – „The Heart of Noise“.

Niezwykłe grono gości zaproszonych na drugą część płyty, jest jeszcze bardziej imponujące od „The Time Machine“, która miała swoją premierę 16 października 2015 i w Polsce uzyskała statua Złotej Płyty. Druga płyta stanowi integralną i spójną  część muzycznej podróży Mistrza Elektroniki.

Tym razem na płycie pojawili się Rone, Pet Shop Boys, Primal Scream, E.S., Julia Holter, Gary Numan, Jeff Mills, Peaches, Siriusmo, Yello, The Orb, Sebastien Tellier, Hans Zimmer, Cyndi Lauper i Christophe – wszyscy osobiście wybrani przez Jean-Michel Jarre’a,
aby dokończyć jego dwuczęściowy album „Electronica“. Podobnie jak przy 1. części, Muzyk osobiście kontaktował się z każdym z muzyków i podróżował w najdalsze zakątki świata, aby móc tworzyć swoje utwory twarzą w twarz.

„The Heart of Noise“ to hołd w stronę Luigi’ego Russolo, włoskiego kompozytora i kreatora eksperymentalnych instrumentów muzycznych. W 1913 zamieścił w swoim futurystycznym manifeście „Art of Noises“ kilka wniosków na temat tego, jak elektronika i technologia staną się dla przyszłych muzyków „substytutem nieograniczonej liczby dźwięków, a nieskończona gama barw będzie produkowana przez odpowiednie mechanizmy“. To właśnie Russolo przewidział nadejście syntezatorów i muzyki elektronicznej.

„Chciałem opowiedzieć historię dotyczącą muzyki elektronicznej i jej dziedzictwa z mojego punktu widzenia i doświadczenia – od momentu, kiedy zaczynałem swoją karierę, aż po dziś dzień“ mówi Jarre.

„ Dlatego postanowiłem współpracować z całym wachlarzem artystów, którzy bezpośrednio lub pośrednio, w czasie kiedy przez ostatnie cztery dekady tworzyłem muzykę elektroniczną, byli związani z tym gatunkiem. Zaprosiłem ludzi, których podziwiam za ich szczególny wkład w ten gatunek muzyczny, którzy są dla mnie inspiracją, ale także takich, których brzmienie jest rozpoznawalne.“

 
źródło: Sony Music

06.Lara Fabian - Ma Vie Dans La Tienne_sLara Fabian – „Ma Vie Dans La Tienne” (My Life In Yours) (Warner Music)

 

Najsłynniejsza belgijska piosenkarka popadła w zwątpienie po tym, jak kilka lat temu straciła na jakiś czas słuch (miała też problemy w życiu przywatnym). Wyłączyła się zupełnie z życia muzycznego, próbując poukładać sobie to prywatne. Ale w końcu zdrowie i muzyka do niej wróciły. Postanowiła napisać piosenki, aby znowu doświadczyć beztroskiej ekscytacji, jaka towarzyszy komuś, kto dopiero zaczyna przygodę z muzyką. Aby doświadczyć czystej radości tworzenia, radości śpiewania i dzielenia się tym, bez zastanawiania się nad tym, czy to będzie sukces, czy też nie.

Nad piosenkami na następczynię albumu „Le Secret” z 2013 roku, który zdobył szczyt belgijskiego notowania płyt, Lara Fabian pracowała między innymi z Davidem Gategno, który ma na koncie współpracę choćby z Céline Dion. Wspomogła ją również francuska aktorka i piosenkarka Elodie Hesme. Ciekawa jest geneza współpracy z Gategno. Przyśnił się on Larze jednej nocy. Następnego dnia zdobyła namiary na niego i zadzwoniła. Umówiła spotkanie, zarezerwowała bilet w ekspresowym pociągu i spotkała się z Davidem w studiu. Okazało się to być spotkanie podobnych umysłów, zarówno na niwie artystycznej, jak i osobistej.

W studiu kierowali zasadą, że należy napisać teksty, które sprawą, że Lara poczuje się szczęśliwa, które pomogą jej uporać się z samotnością, przerwać izolację od świata, w którą popadła, gdy przez krótki czas utraciła słuch. Teksty, które wyrażą wielką potrzebę kontaktu z drugim człowiekiem. Wszystkie piosenki na płycie opowiadają jakąś historię, historię Lary oraz tych, którzy od lat słuchali jej muzyki, jak i tych, którym przyjdzie te dźwięki i samą artystkę ponownie odkryć.

Z jedenastu piosenek, ulubioną kompozycją Lary jest „L’Oubli”. Gdyż porusza tak bliskie artystce tematy: samotności, powodującej zagubienie sensu życia, momentu, kiedy należy cierpienie zakończyć, kiedy trzeba dotrzeć do takiego miejsca, że zapomina się samego siebie i chce się zniknąć.

„Ma vie dans la tienne” Lara zadedykowała najlepszej przyjaciółce. To opowieść o różnicach i nieporozumieniach, o tabu i rzeczach, które nie zostały poruszone w rozmowie, ale jest to też niezaprzeczalne wyrażenie miłości do przyjaciółki. Stylistycznie album jest zróżnicowany, a teksty stanowią dowód na to, że artystka ma korzenia zapuszczone w kilku miejscach: Belgii, Kanadzie, Włoszech. Lara biegle posługuje się angielskim, hiszpańskim i włoskim.

Album jest poetycki, przypomina trochę senne marzenie, lecz jest także silnie barokowy. Pełno na nim kolorów, mnóstwo życia, nadziei, przeróżnych historii o życiu artystki i innych ludzi, pełno wątpliwości, marzeń, niezapomnianych chwil z przeszłości.

Idąc z duchem czasu, Lara zadbała także o dodatkowe doznania z obcowania z płytą „Ma vie dans la tienne”. Poprosiła cenionego przedstawiciela street artu, Phila Macqueta, o zaprojektowanie interaktywnej okładki albumu. Twórca zawarł w grafice tak zwane interaktywne markery, które mogą zostać zidentyfikowane i odczytane przez kamery smartfonów albo tabletów. Gdy najdzie się kamerą na markery, okładka zmieni się na ekranie, wyświetlając specjalną, dodatkową zawartość, w tym animacje, bonusy audio.

 
źródło: Warner Music

07.HooverphonicHooverphonic – „In Wonderland” (Sony Music)

 

Hooverphonic to, zaraz obok czekoladek, najsłynniejszy chyba belgijski towar eksportowy. Grupa ma na koncie 8 płyt i mimo, że w 20-letniej karierze miała aż pięć razy zmieniała wokalistów, rozmarzone indie-popowe brzmienie Hooverphonic rozpoznawalne jest w całej Europie. Po odejściu ostatniej wokalistki, Alex Callier i Raymond Geerts postanowili – wzorem choćby Massive Attack, których wielokrotnie supportowali – zatrudnić cały kolektyw wokalistów. Znajdziemy tu Brytyjczyków (Janie Price, Neil Thomas, Felix Howard), Francuzkę (Emelie Satt), Belgijkę i Holendra.  Każdy gość pojawia się na nowym krążku ‚In Wonderland’ w swoich specyficznych klimatach – utworach albo radiolubnych, albo eksperymentalnych, Można powiedzieć, że płyta ma swoją stronę A i B – tak jak w przypadku pierwszego singla „Badaboum”, razem z którym upubliczniony został psychodeliczny „Cocaine Kids”.  Ktoś powiedział, że każda piosenka Hooverphonic jest jak krótki film. Nowy album to w takim razie cały przegląd filmowy – dzisiaj bez umiaru miesza się gatunki, bo w czasach szerokiego wyboru rzadko kto ogranicza się tylko do jednego. Zespół nieustannie rozwija się i każda piosenka z „In Wonderland” jest tego najlepszym dowodem. Album ukazuje się na płycie CD oraz na winylu (z dołączonym dyskiem CD).

 
źródło: Sony Music

08.ElliphantElliphant – „Living Life Golden” (Sony Music)

 

Elliphant to z pewnością jedna najbardziej intrygujących artystek swojego pokolenia. Od czasu jej debiutu na rynku muzycznym w 2012, młoda Szwedka wydała  dwie świetnie przyjęte przez krytyków EPki. Rozgłos  i uznanie przyniosły jej hity: „Only Getting Younger” feat. Skrillex oraz „One More” feat. M¨, a takýe jej najnowszy hit nagrany z Major Lazer „Too Original”. Na swoim koncie ma współpracę z największymi światowymi producentami, a wśród nich zdobywcy i nominowani do nagrody GRAMMY – Skrillex, Dr Luke, Diplo, Joel Little (odpowiedzialny za sukces albumu Lorde).„Living Life Golden” to  długo wyczekiwana debiutancka płyta studyjna Elliphant. Jest to muzyczna podróż od popu, EDM, dancehallu po rap. Album zawiera 12 utworów, w tym  single: „Love Me Badder’ oraz „Step Down” i ukazuje się na CD oraz winylu.

 
źródło: Sony Music

09.Parquet CourtsParquet Courts – „Human Performance” (Sonic Records)

 

„Każdy dzień zaczyna niepokój” – te słowa rozpoczynały wydany w 2014 roku album ‘Content Nausea’. Teraz Parquet Courts wracają do momentu, w którym tamta myśl została przerwana, odnosząc się do niepokojów dzisiejszego życia.

„Nieunikniony hałas Nowego Jorku może być irytujący” – mówi wokalista i gitarzysta Austin Brown. „Jest próbą z góry przegranej walki z nieładem, niezależnie: fizycznym, psychicznym, czy społecznym.” 

Zawsze istniała emocjonalna strona Parquet Courts, która stanowiła idealną równowagę dla ich strony intelektualnej. Jednak Andrew Savage postrzega ‘Human Performance’ jako zaburzenie tej równowagi. „Zacząłem kwestionować moje człowieczeństwo. Nie wiem, czy to było szczere, tak jak mi się wydawało, czy tylko na potrzeby występu, ale poczułem się jak – w jakimś stopniu – wadliwy przyrząd. Jak maszyna zaprogramowana by udawać człowieka wykazującego objawy uszkodzenia.”

Sesje nagraniowe rozpoczęły się w studiu Sonelab Justina Pizzoferrato w zachodnim Massachusetts. Niektóre odbyły się przy udziale Toma Schicka i Jeffa Tweedy’ego w The Loft, wizjonerskim studiu Wilco w Chicago. Główna sesja nagraniowa miała jednak miejsce w należącym do – znanego m.in. z nagrań Petera Gabriela – Jerry’ego Marotty Dreamland Studios, mieszczącym się w dawnym nowojorskim kościele, gdzie wcześniej pracowali The Breeders, Dinosaur Jr, czy B-52s (gdzie nagrali ‘Love Shack’). Spędzili tam trzy tygodnie, komponując w dzień, zaś nocą nagrywając z Pizzoferrato. Powstała płyta naznaczona namacalnym poczuciem niestabilności. „Proces nagraniowy ‘Human Performance’ był dla mnie dość niewygodną konfrontacją z moimi emocjami” – mówi Savage. „Emocjami, których nie zgłębiłem do końca w moim życiu. Zarówno artystycznym, jak i każdym innym.” Zaś Brown dodaje: „jest na tej płycie wiele mroku i generalnie bije z niej udręka. Ale na koniec pojawia się rodzaj spokoju, akceptacja faktu, że niewiele można z tym zrobić.”

Powstały w 2010 roku w Nowym Jorku Parquet Courts (znany także jako Parkay Quarts), wydał dotychczas cztery płyty długogrające i dwie EP-ki. Brzmieniowa różnorodność, poświęcony jej czas i wysiłek sprawiają, że ‘Human Performance’ to najbardziej ambitna płyta w dorobku Parquet Courts. Efekt niesamowitej wizji, która powstała by pokazać to, co z pozoru jest nie do pokazania, czyli poczucie niedoli.

 
źródło: Sonic Records

10.Black MountainBlack Mountain – „IV” (Sonic Records)

 

Rockowy kanon ma wielu antybohaterów, a Black Mountain są tym najnowszym. W przeszłości, niemiecka grupa Can, na swojej płycie ‘Tago Mago’ pokazała, że jedyną zasadą w rock’n’rollu jest brak zasad. Zdumiewająca muzyka Pink Floyd w latach siedemdziesiątych pokazała, że architektura może być fajna, a metalowi prekursorzy z Black Sabbath pokazali, że można zrobić wiele, nie mając prawie nic. Teraz Black Mountain pokazuje, że nie trzeba obawiać się przeszłości, by odważnie wkraczać w przyszłość, definiując przy tym, czym powinien być klasyczny rock w nowym tysiącleciu. Taki jest ‘IV’. Arogancki, ambitny album stworzony przez muzyków będących w szczytowej formie.

Stephen McBean, Jeremy Schmidt, Amber Webber i Joshua Wells połączyli w studiu siły z duchowo zestrojonym basistą i dostarczycielem riffów Arjanem Mirandą (z S.T.R.E.E.T.S, Children i The Family Band), którego korzenie, serce i dusza są związane tym samym gruntem i cementem, z którego zrodziło się Black Mountain. Płyta powstała w bliskiej współpracy z producentem Randallem Dunnem (Sunn O))), Wolves In The Throne Room, Marissa Nadler) w jego zaufanej placówce Avast! w Seattle. Wydawcą ‘IV’ jest Jagjaguwar.

„Jest w tym charakter” – mówi gitarzysta i wokalista Stephen McBean. „Jest też trochę historii: północno-zachodni punk, grunge i generalnie dziwne rzeczy, a wszystko zmiksowane na tej samej konsolecie Trident, której używał Alice Cooper nagrywając płytę ‘Billion Dollar Babies’.”

W takich utworach jak ‘Cemetery Breeding’ słychać mistycyzm i dramaturgię, którą perkusista, realizator i czasami pianista Joshua Wells określa jako: „emocjonalne, mroczne piosenki pop, sięgające do mojej młodzieńczej wrażliwości.” Eklektyczny gust i wielozadaniowość Wellsa sprawiają, że rytmiczna paleta Black Mountain jest bardzo szeroka. Warto zwrócić uwagę na harmonie Amber i Stephena, które splatają się niemal telepatycznie w takich utworach jak ‘Defector’, czy ‘Constellations’, podbudowane pulsem syntezatora i zdublowane riffem. Oprócz daru tworzenia melodii odmiennych od innych zespołów rockowych, w muzyce Black Mountain słychać echa bezkresnych możliwości internetowej ery. Nie brak tu brzmieniowych hołdów dla artystów słyszanych w prawdziwym świecie – od AC/DC po Amon Düül, od Heart po Hawkwind, od King Crimson po Kraftwerk – które jednak łączą się na ‘IV’ w jedną całość, niczym internetowa sieć.

 
źrodło: Sonic Records

11.MarquessMarquess – „Favoritas” (Magic Records)

 

Nie trzeba urodzić się na Półwyspie Iberyjskim albo w Ameryce Łacińskiej, aby przekonująco wykonywać latynoski pop. Dowodem na to jest blisko 10-letnia, usłana sukcesami, kariera niemieckiego zespołu Marquess. Oraz prezentowana, szósta w dyskografii, studyjna płyta „Favoritas”. Prawdziwy smakołyk dla kochających gorące rytmy i romantyczne melodie. Sascha Pierro (śpiew), Christian Fleps (klawisze), Dominik Decker (gitara) i Marco Heggen (gitara basowa, klawisze) na płycie”Favoritas” zamieścili swoje ulubione latynoamerykańskie przeboje w nowych aranżacjach: „Que Sera”, „Porque Te Vas”, „Guantanamera”, „Besame Mucho”, czy „Livin’ La Vida Loca”. Całość promują piosenki „El porompompero” oraz „Me va, Me va”. W Niemczech płyta już miała premierę i odniosła wielki sukces. Niewykluczone, że Marquess doczeka się go również w Polsce, gdzie od samego początku ma liczne i wierne grono fanów.

 
źródło: Magic Records

12.Skunk AnansieSkunk Anansie – „Anarchytecture” (Mystic Prod.)

 

Nowy album Skunk Anansie „Anarchytecture” można już znaleźć na półkach sklepowych. Krążek promują nagrania: „Love Someone Else”, „Death To The Lovers”.„Anarchytecture” to zbiór bezkompromisowych, alternatywnych rockowych utworów. Nowy album jest następcą wydanego w 2012 roku „Black Traffic”. Płyta została nagrana w studio RAK w Londynie, a za produkcję odpowiedzialny jest Tom Dalgety (Royal Blood, Killing Joke, Band of Skulls). Nad miksem pracowali wspólnie Dalgety i Jeremy Wheatley, a masteringiem zajął się Ted Jensen w Sterling Sound w Nowym Jorku. Do tej pory ukazało się 5 studyjnych płyt zespołu: „Paranoid and Sunburnt” (1995), „Stoosh” (1996), „Post Orgasmic Chill” (1999), „Wonderlustre” (2010) i „Black Traffic” (2012). Zespół wydał także kompilację „Smashes and Trashes” (2009) oraz akustyczny album CD/DVD „An Acoustic Skunk Anansie – Live In London” (2013).

 
źródło: Mystic Prod.

F795 PSB Super Logo Colours AWPet Shop Boys – „Super” (Mystic Prod.)

 

Płyta powstawała w Berlinie i Londynie. Za produkcję i miks wykonany w Los Angeles odpowiada Stuart Price. Na albumie znajduje się 12 kompozycji duetu Tennant/Lowe. Pierwszym singlem promującym album będzie utwór „The Pop Kids”, klasyczny hymn PSB, który przywołuje londyńską scenę klubową wczesnych latach 90-tych. Pet Shop Boys potwierdzili także 4 koncerty w londyńskim Royal Opera House, które odbędą się 20, 21, 22, 23 lipca. Koncerty zatytułowane  „Inner Sanctum” będą jedyną możliwością żeby zobaczyć zupełnie nowy show Pet Shop Boys, przygotowany przez współpracowników zespołu, Esa Devlina i  Lynne’a Page’a.

Pet Shop Boys mówią: „To było świetne wrócić do studia ze Stuartem Pricem i kontynuować pracę, tam gdzie skończyliśmy przy „Electric”. Jesteśmy podekscytowani tym co udało nam się osiągnąć. Ekscytujące będzie także zagranie elektronicznej muzyki w Royal Opera House – tak wielkiej i pięknej sali. To będą 4 specjalne wieczory, a także nasze jedyne koncerty w Wielkiej Brytanii w tym roku”.

 
źródło: Mystic Prod.

14.Eliot SumnerEliot Sumner – „Information” (Universal Music)

 

Córka Stinga porzuca pseudonim I Blame Coco i powraca w nowym wcieleniu muzycznym!

Artystka nie boi się już otwarcie przyznawać do swojego nazwiska (prywatnie jest córką samego Stinga), ani czerpania ze swoich prawdziwych fascynacji muzycznych. Najnowszy album Eliot Sumner „Information” to brzmienie w dużej mierze inspirowane niemieckim kraut rockiem i ulubionym zespołem artystki kiedy była jeszcze nastolatką – the Bad Seeds, ale też takimi grupami jak Cluster, Faust i oczywiście ikoną niemieckiej elektroniki – Kraftwerk.

„Album jest bardzo motoryczny, z hipnotyzującymi beatami” – przyznaje panna Sumner. „Lubię hałas. Są też na nim industrialne dźwięki. Ale zdecydowanie żadnego swingu ani jazzu!” – dodaje. Praca nad płytą nie należała do najłatwiejszych – „próbowałam podchodzić do tematu aż czterokrotnie, od 2012r. aż do niedawna. Rzeczy, które powstały były jednak zbyt depresyjne, dlatego teraz pojawiły się też weselsze momenty na płycie” – tłumaczy Sumner.

„Information” zostało wyprodukowane przez Dunana Millsa, znanego ze współpracy z The Vaccines, Spector czy Crocodiles, dzięki czemu materiał na płycie jest bardzo spójny. Mills dał artystce wolną rękę jeśli chodzi o eksperymentowanie – na płycie słychać sporo psychodelicznych inspiracji, z niecodziennymi, nieprzewidywalnymi strukturami utworów. „To muzyka, której prawdopodobnie sama chciałabym słuchać” – podsumowuje Eliot Sumner.

 
źródło: Universal Music

15.Alvaro SolerAlvaro Soler – „Eterno Agosto” (Universal Music)

 

Alvaro Soler to 24-letni kataloński wokalista i gitarzysta. Urodził się w Barcelonie, dorastał w Tokio, a obecnie mieszka i pracuje w Berlinie. Początkowo muzykował z bratem, z którym w 2010 roku założył zespół i odniósł pierwsze sukcesy na lokalnej scenie. „Muzyka zawsze była ważną częścią mojego życia. Pomagała mi szczególnie w ciężkich chwilach – zanurzałem się wtedy  w świat melodii i dźwięków.” Muzyka była też impulsem do przeprowadzki do Berlina. Tutaj, zamykając się w studio z vintage’owymi instrumentami klawiszowymi, gitarami, ksylofonami i masą perkusjonaliów, wypracował swój unikalny styl, w którym łączy latynoską pasję ze współczesną wielkomiejską produkcją lo-fi. Kawałek po kawałku, album „Eterno Agosto” powstawał zarówno w Berlinie jak i rodzinnej Barcelonie. Promująca go piosenka „El Mismo Sol” okazała się hitem letnich list przebojów.

 
źrodło: Universal Music

16.YeasayerYeasayer – „Amen & Goodbye” (Mystic Prod.)

 

Zespół Yeasayer ujawnił okładkę czwartego studyjnego albumu „Amen & Goodbye”, który trafił do sprzedaży 1 kwietnia. Autorem oprawy graficznej jest uznany kanadyjski artysta na stałe mieszkający w Nowym Jorku David Altmejd.
„Zaproponowałem projekt, który zawiera tyle szczegółów, ile byłem w stanie pomieścić. Myślałem o serii przedmiotów, które w jakiś sposób nawiązują do postaci zaprezentowanych w albumach Yeasayer, ale również osobowości telewizyjnych. W związku z czym mamy sztucznie wyglądające rzeźby, bohaterów kreskówek, nagie osoby… Obraz zawiera wystarczająco dużo szczegółów, aby przyciągnąć uwagę odbiorcy” – mówi Altmejd. Grupa, oprócz okładki, zaprezentowała kolejny zwiastun swojej płyty. Autorem obrazu jest również David Altmejd. Teaser, zatytułowany „Amen & Goodbye 6”.

 

 

źródło: Mystic Prod.

17.MacklemoreMacklemore & Ryan Lewis – „This Unruly Mess I’ve Made” (Warner Music)

 

Drugi album duetu Macklemore & Ryan Lewis – czterokrotnych laureatów Grammy. Na wydawnictwo fani czekali prawie cztery lata.”Zarówno dla mnie, jak i dla Ryana ważne było, aby na pewien czas się wycofać i po prostu pożyć, żeby w ten sposób doświadczyć czegoś nowego i poszerzyć nasze perspektywy. Kiedy zakończyliśmy światową trasę, chcieliśmy pobyć normalnymi ludźmi” – tłumaczy Macklemore. Można muzykowi wierzyć, bo szaleństwo, jakie rozpętało się po wydaniu w 2012 roku debiutanckiego albumu „The Heist” było nieprawdopodobne. Duet zjechał z koncertami prawie cały świat, otrzymał cztery statuetki Grammy, a płyta stała się multiplatynowa. „Przekroczyliśmy wszystkie cele, jakie sobie zakładaliśmy” – przyznaje Ryan Lewis. „Po tej zawierusze musiałem się upewnić, że potrafię jeszcze normalnie żyć. Oraz mieć pewność, że pisanie muzyki wciąż sprawia mi radość. I że jest ona ciekawa” – dodaje.

Ryan Lewis oczywiście odpowiadał za produkcję 13 piosenek z albumu, wśród których jest już dobrze znana i mająca status przeboju „Downtown”, której Macklemore’owi i Ryanowi Lewisowi towarzyszą legendy hip-hopu, Grandmaster Caz, Kool Moe Dee i Melle Mel oraz wokalista Eric Nally, a także kompozycja „Growing Up” z Edem Sheeranem w roli gościa, dedykowana pierwszemu dziecku Macklemore’a, córce Sloane Avy Simone Haggerty.
Macklemore & Ryan Lewis nagrywali na odludziu w swoich rodzinnych stronach, czyli na północnym zachodzie USA, niedaleko oceanu. W drewnianym domku przerobionym na studio, z dala od pokus, rozpraszaczy, w ciszy, panowie napisali eklektyczne, szczere, pełne duszy piosenki, w których oddali to, co się z nimi działo przez okres, jaki minął od premiery debiutu. Oprócz wymienionych wyżej, można tu zaliczyć chociażby piosenkę „Kevin” z udziałem młodego soulowego wokalisty Leona Bridgesa. „To było najbardziej twórcze w moim życiu półtora miesiąca” – mówi o pracy Macklemore.

 
źródło: Warner Music

88875183071_JK001_PS_01_01_01.inddWild Belle – „Dreamland” (Sony Music)

 

„Dreamland” to drugi studyjny album formacji Wild Belle, którą tworzą siostry Elliot i Natalie Bergman. Zespół zyskał ogromne zainteresowanie oryginalnym brzmieniem, będącym mieszanką pop, reggae i wpływów zachodnioafrykańskich, nad którym góruje charakterystyczny wokal Natalie. Magazyn Rolling Stone określił ich twórczośc mianem ‚organicznej ściany dźwieku’ a TIME uznał je za jedno z najciekawszych muzycznych odkryć 2013 roku. Nowy krażek narodziłasię na Jamajce, i wiele piosenek , w tym najnowszy singiel „Throw Down Your Guns”, nagranych zostało z eklektyczną grupą lokalnych muzyków, co nie pozostało bez wpływu na ogólny kształ albumu.  Ostatnio Wild Belle współpracowały m.in. z megapopularnym duetem producenckim  Major Lazer („Be Together”).
Album promują single „Giving Up On You” i wspomniany „Throw Down Your Guns”.

 
źródło: Sony Music

19.BeyonceBeyoncé – „Lemonade” (Sony Music)

 

Szósty album Beyonce „Lemonade” to 12 nowych nagrań studyjnych (na CD) i ponad godzinny film (DVD) scalający piosenki z płyty w jedną audio-wizualną całość. Koncepcja płyty odnosi się do wewnętrznej podróży kobiety celem samopoznania i samouzdrowienia. Od strony muzycznej jest to cały kalejdoskop rozmaitych,
nowoczesnych brzmień (od r&b, przez rocka, popowe ballady a kończąc nawet na klimatach country) i elektryzujących muzycznych kolaboracji – na płycie poza jednym z najsłynniejszych damskich wokali na świecie usłyszymy także Jacka White’a, The Weeknd, Kendricka Lamara i Jamesa Blake’a. Utwory na ‚Lemonade’ wyprodukowali m.in. Diplo, Hit-Boy, boots i Mike Will Made It a pierwszym udostępnionym kawałkiem z tego wydawnictwa jest  „Formation”.

 
źródło: Sony Music

20.Traffic Quintet plays Alexandre DesplatTraffic Quintet – „Plays Alexandre Desplat” (Universal Music)

 

Najnowszy projekt  Traffic Quintet jest poświęcony muzyce filmowej Alexandra Desplat (The Grand Budapest Hotel, Harry Potter and the Deathly Hallows, The Queen, The Kings Speech). Album powstał dla uczczenia 10 rocznicy działalności Traffic Quintet, który został założony w 2005 r. przez Dominique „Solrey” Lemonnier dla propagowania fascynującego świata muzyki filmowej.

Żona Alexandra i koncertmistrzyni większości ścieżek dźwiękowych napisanych przez niego,  Solrey założyła Traffic Quintet , aby prezentować nową formę wykonywania muzyki filmowej: są to przedstawienia, w których aranżacjom słynnych przebojów muzyki filmowej towarzyszą przykuwające uwagę wizualizacje prezentowane podczas koncertu.
Dzięki tej unikalnej koncepcji  Solrey nadaje muzyce filmowej nowe życie, niezależne od filmów, do których powstała.W nagraniach udział wzięli także  Alain Planès (fortepian, czelesta) i sam Alexandre Desplat (flety, dzwonki, czelesta).

 
źródło: Universal Music

Albumy zagraniczne część 1/2016

01.SeafretSeafret – „Tell Me It’s Real” (Sony Music)

 

 

Piękny i długo wyczekiwany debiutancki album brytyjskiego duetu indie-popowego znanego z hitów ‚Give me Something’, ‚Oceans’, ‚To The Sea’ a także najnowszego utworu – ‚Wildfire’. Muzycy dali się poznać świetnymi występami na żywo na licznych festiwalach i serii EP-ek, które zdobyły niesamowitą popularnośc wśród fanów lżejszej odmiany muzyki alternatywnej.

Tracklista:

1.Missing
2.Give Me Something
3.Wildfire
4.Breathe
5.Oceans
6.Over
7.Tell Me It’s Real
8.Be There
9.Beauty on the Breeze
10.Atlantis
11.Skimming Stones
12.There’s a Light
13.To the Sea
źródło: Sony Music

02.M83M83 – „Junk” (Sonic Records)

 

 

Wyczekiwany album ‘Junk’, to nie tylko pierwsza płyta M83 od połowy dekady, ale także następca ‘Hurry Up, We’re Dreaming’, płyty dzięki której w 2011 roku M83 wkroczyło do grona artystów głównego nurtu.

To na niej znalazł się utwór ‘Midnight City’, który osiągając platynową sprzedaż, stał się gigantycznym radiowym przebojem, zaś cały album został nominowany do nagrody Grammy. Anthony Gonzalez, muzyczny architekt, twórca piosenek M83, a także frontman i główny wokalista, stał się także w międzyczasie twórcą muzyki filmowej, tworząc oprawę dźwiękową do kinowego przeboju Toma Cruise’a ‘Oblivion’ i cenionej serii ‘Divergent’.
„Na poprzedniej płycie było za dużo mnie” – mówi Gonzalez. „Na tym albumie chciałem pokazać moje inne oblicza. Chciałem wrócić z czymś bardziej intymnym, z czymś gdzie w jakiś sposób będzie „mniej mnie”.”

W tym celu zaprosił do współpracy kilku gości. Bo chociaż sam zagrał na większości instrumentów, to jednak w studiu towarzyszyli mu nie tylko stali współpracownicy jak basista Justin Meldal-Johnsen, gitarzysta Jordan Lawlor, perkusista Loïc Maurin i pianista Jeff Babko, ale na przykład w utworze ‘Go!’ – w którym zaśpiewała Mai Lan – niezwykłą gitarową solówkę w stylu lat 80-tych zagrał sam Steve Vai.
„Pomyślałem: co jeśli zaprosiłbym jednego z moich gitarowych idoli, których słuchałem gdy byłem nastolatkiem? Justin wiedział jak się z nim skontaktować, a on okazał się super wrażliwy. Poprosiliśmy o najbardziej szalone kosmiczne solo, jakie jest możliwe, co dla niego nie było trudne. Przesłał nam trzy różne podejścia, a my połączyliśmy dwa, aby stworzyć ostateczną wersję solo Steve’a Vaia.”

Innym wyjątkowym gościem na płycie jest Beck, który pojawił się w nowofalowo-electrofunkowym utworze ‘Time Wind’. „Dla mnie ten utwór zaczął brzmieć jak „super Beck”. Chciałem połączyć klimat lat osiemdziesiątych w refrenie z czymś bardziej wrażliwym, spokojnym i trochę smutnym. On sprawił, że wyszło to poza moją wizję.” Listę gości dopełnia Susanne Sundfør, której głos słychać w nostalgicznej fortepianowej balladzie ‘For The Kids’ w stylu lat siedemdziesiątych. „Chciałem stworzyć coś, co nazywam zorganizowanym bałaganem” – podsumowuje Gonzalez. „Kolekcję piosenek, które nie zostały stworzone by żyć z innymi, a jednak jakoś ze sobą współgrają.”
źródło: Sonic Records

03.AuroraAurora – „All My Demons Greeting Me as a Friend” (Universal Music)

 

 

Aurora – jeden z najbardziej oczekiwanych debiutów tego roku! „Jej atmosferyczny, elektroniczny pop z całą pewnością wart jest całego zamieszania jakie ją otacza” – zawyrokował brytyjski “NME”, po sukcesie debiutanckiego singla „Runaway”.

19-letnia Norweżka to prawdziwy muzyczny geniusz – w wieku 6 lat sama nauczyła się gry na pianinie, a od 10-tego roku życia pisze własne piosenki! Choć niewiele brakowało, a świat nie usłyszałby o talencie Aurory. Jak przyznaje artystka początkowo nie znosiła swojego głosu, a do tego doszedł lęk przed sceną. „Prawie umarłam to było tak przerażające” – wspomina swoje pierwsze występy Aurora. I dodaje – „nigdy nie marzyłam o występowaniu i sławie. Wszystko czego potrzebowałam to pisanie piosenek dla siebie”. Na szczęście piosenki nie trafiły do szuflady. Znajomi artystki zamieścili jeden z utworów w sieci, co w konsekwencji zaowocowało podpisaniem kontraktu płytowego. Debiutancki album Aurory – „All My Demons Greeting Me as a Friend” ujrzy światło dzienne już 11 marca! Niezwykle osobista, intymna płyta została zainspirowana klasycznymi już dziś kompozytorami piosenek – Bobem Dylanem i Leonardem Cohenem, którego Aurora odkryła już jako dziecko! Do tego artystka nie kryje też swoich fascynacji heavy metalem! „Wydaje mi się że jestem trochę staroświecka. Jestem beznadziejna w odkrywaniu nowej muzyki. Nie wiem co jest na topie. Nadal słucham Boba Dylana i Leonarda Cohena. I uwielbiam heavy metal! Jest ciężki i mroczny, to mnie fascynuje. Moje piosenki też bywają ciężkie i mroczne, zwłaszcza teksty” – podsumowuje swoją twórczość Aurora.
źródło: Universal Music

04.lukas-grahamLukas Graham – „Lukas Graham” (Warner Music)

 

 

Nie 25 marca, jak pierwotnie zapowiadano, a 1 kwietnia 2016 roku ukazał się w Polsce studyjny materiał czterech młodych Duńczyków, pod przewodnictwem charyzmatycznego wokalisty Lukasa Grahama Forchhammera, imienne dzieło formacji Lukas Graham. Na płycie znajduje się przebój „7 Years”.Album „Lukas Graham” był prawdopodobnie najbardziej wyczekiwanym wydawnictwem popowym na świecie, a wszystko to dzięki niewiarygodnemu sukcesowi singla „7 Years”. Piosenka nie tak dawno wspięła się na szczyt singlowej listy na Wyspach. Utwór uzyskał już tam status srebrnego singla za łączną sprzedaż ponad 200 tys. egzemplarzy. W Polsce utwór został złotym singlem. Wcześniej kompozycja zespołu, w którym są jeszcze koledzy wokalisty od czasów dzieciństwa: Mark „Lovestick” Falgren (perkusja), Magnús „Magnúm” Larsson (gitara basowa) i Kasper Daugaard (klawisze), była najchętniej odtwarzaną w Spotify, iTunes, w USA i Europie. Także najchętniej udostępnianym utworem przez fanów, co znalazło odbicie w amerykańskim notowaniu Billboard + Twitter Emerging Artists (Trending 140; tworzona na podstawie wymienienia w tweetach).

Grupa Lukas Graham powstała w 2010 roku, we wspomnianej, słynącej z bujnego artystycznego życia kopenhaskiej Christianii. Ponieważ inicjatorem był uczący się kiedyś klasycznego śpiewu w chórze Lukas Graham Forchhammer, zespołowi nadano nazwę składającą się z dwóch jego imion. Muzycznie grupa miesza wyrafinowany pop, soul oraz elementy hiphopowe.

W Danii płyta „Lukas Graham” do tej pory czterokrotnie pokryła się tam platyną. Została tam między innymi wybrana „Albumem roku” i „Popowym albumem roku”. Do Lukasa Grahama powędrowało też wyróżnienie MTV European Music Award dla „Najlepszego duńskiego artysty”.
źródło: Warner Music

05.DaughtryDaughtry – „It’s Not Over…The Hits So Far” (Sony Music)

 

 

Popularna amerykańska grupa rockowa – Daughtry prezentuje płytę zawierającą największe dotychczasowe przeboje zespołu. Album pt. „It’s Not Over…The Hits So Far” zawiera 13 kompozycji, w tym dwa premierowe utwory, z singlem „Tourch”.

Daughtry to zespół założony przez Chrisa. W skład kapeli wchodzą: basista Josh Paul, perkusista Joey Barnes, gitarzysta Brian Craddock oraz kolejny gitarzysta Josh Steely.
Czterokrotnie single Daughtry zdobyły #1 amerykańskich list przebojów. Mają na swoim koncie 4 nominacje do nagród Grammy, 4 nagrody American Music Awards oraz ponad 7,5 miliona sprzedanych płyt. Ich dyskografię zamyka album „Baptized” z 2013 r.
źródło: Sony Music

06.Good CharlotteGood Charlotte – „Youth Authority” (Mystic Prod.)

 

 

Nowa studyjna płyta ikony pop-punka, grupy Good Charlottle, ukaże się 15 lipca 2016 roku. Album zatytułowany będzie „YOUTH AUTHORITY”. Zespół, który ma na swoim koncie multi-platynowe płyty zaprezentował pierwszy singiel promujący album, utwór „40 oz. Dream”.

Grupa Good Charlotte powstała w połowie lat 90-tych i ma na swoim koncie 5 płyt studyjnych, a także kilka udanych kolaboracji z innymi artystami. Zespół stał się jednym z filarów dla gatunku pop-punk. Wydany w 2000 roku debiut zawierał m. in. utwory „Little Things” i „Festival Song”. W 2002 roku zespół wydał „The Young and the Hopeless Catapulted”, który okazał się komercyjnym sukcesem. Kolejne albumy to „The Chronicles of Life and Death” (2004) i „Good Morning Revival” (2007). Ostatnia płyta „Cardiology” pochodzi z 2010 roku. Po tym albumie członkowie zespołu postanowili odpocząć od Good Charlotte. Bracia Madden skoncentrowali się na swoim studiu nagraniowym, gdzie komponują, nagrywają i produkują muzykę dla innych. Mówiąc o powrocie Good Charlotte, Benji i Joel nawiązują do swojej współpracy z młodym australijskim zespołem 5 Seconds Of Summer.

„Pracowaliśmy nad kilkoma płytami, które pozwoliły nam uzmysłowić sobie, jaką frajdą jest nagrywanie naszych płyt. Poczuliśmy nostalgiczny klimat i zrobiliśmy to, co podpowiadał instynkt”.

W listopadzie 2015 roku zespół wypuścił klip do piosenki „Makeshift Love”, kawałka który zawierał wszystkie charakterystyczne elementy Good Charlotte. Po wyprzedanym koncercie w Troubadour, serii lutowych koncertów w Wielkie Brytanii i kwietniowej trasie w Stanach Zjednoczonych, Good Charlotte nie mogą się doczekać wydania „Youth Authority” w lipcu.
źródło: Mystic Prod.

07.Jack SavorettiJacka Savoretti – „Written In Scars” (Magic Records)

 

 

„Back Where I Belong” to nowy singiel wyjątkowego singera-songwritera – Jacka Savoretti. Utwór promuje album „Written In Scars”. Album szczery, ciekawy ze względu na elementy różnych stylów muzycznych w piosenkach. Album opowiadający o walce oraz przezwyciężaniu trudności. Czyli o tym, co Jack Savoretti zna i rozumie doskonale. „Written In Scars” okazał się wielkim sukcesem w UK – pokrył się złotem a trasa koncertowa promująca wydawnictwo jest w większości wysprzedana!

Przed muzyką największą miłością Jacka była poezja. Pisał i czytał bez przerwy. Mama zasugerowała mu, aby połączył pisanie ze śpiewaniem orazsprezentowała pierwszą gitarę. Syn złapał bakcyla. Miał szczęście, że rodzice mieli doskonały gust muzyczny, więc dostarczali Savorettiemu dobrych wzorców. „Mama słuchała The Eagles, Crosby Stills & Nash oraz artystów z wytwórni Motown. Tata głównie włoskiej muzyki z lat 60. i 70.” – wspomina. Kiedy już umiał grać, śpiewać i pisać dojrzałe teksty, zachwycił się Bobem Dylanem.

Pierwszą płytę, Between The Minds” wydał w 2007 roku. Wszystko zdawało się rozwijać doskonale, liczące się media zauważyły Jacka Savorettiego i uznały za wielki talent, który niebawem może zawojować świat. Niestety, okazało się, że nie dość, iż sukces nie przyszedł, to artysta wdał się w sądową walkę z byłym menedżerem, która trwała dwa lata i pochłonęła mnóstwo oszczędności. Było rok 2011. Jack miał dość i postanowił zakończyć przygodę z muzyką. Do tego miał żonę, która spodziewała się dziecka. Ale…

W przypływie rozpaczy Savoretti napisał parę numerów, które miały być niczym wołanie o pomoc i formą oczyszczenia umysłu. „Zdałem sobie wtedy sprawę, że umiem komponować, umiem wyrażać to, co mam w głowie” – wspomina. Z wołania o pomoc powstała płyta „Before The Storm”, która okazała się punktem zwrotnym w karierze Jacka. Dzięki niej poznał i współpracował z Samem Dixonem (Adele, Sia) oraz Mattem Benbrookiem (Paolo Nutini, Jake Bugg, Faithless). Oni oraz gitarzysta z zespołu Jacka, Pedro Vito, plus Seb Sternberg pomogli mu stworzyć jego najnowszy album „Written In Scars”.
źródlo: Magic Records

08.AlessiaCaraAlessia Cara – „Know-It-All” (Universal Music)

 

 

Nowe pokolenie gwiazd popu zagarnia przestrzeń radiową i Internet – są to muzycy świadomie wywracający listy przebojów autentycznością, która chwyta słuchaczy za serca i uszy. 19 letnia Kanadyjka jest wcieleniem tego zjawiska. Alessia Cara to młoda i zdolna wokalistka, na którą warto zwrócić uwagę. To numer 2. w tegorocznej edycji prestiżowego rankingu wschodzących gwiazd BBC Sound Of. Jej debiutancki utwór „Here” z 65 milionami wyświetleń, w szybkim tempie został najpopularniejszym viralnym utworem w serwisie Spotify i zgarnął powszechne uznanie za świeżość i autentyczność. Dojrzałość artystyczna Alessi jest poparta niesamowitym głosem, który pozwala jej zmieniać się jak kameleon – taka wszechstronność daje jej ogromną siłę artystyczną. Artystka jest połączeniem nowej twarzy, starej duszy, świeżaka i fachowca. Idzie przed siebie jak burza, a reszcie świata pozostaje patrzeć i… słuchać!
źródło: Universal Music

09.Laura builderLaura Gibson – „Empire Builder” (Sonic Records)

 

 

Na płycie ‚Empire Builder’ Laura Gibson zmaga się z niezależnością, kobiecością, związkiem i samotnością. Gdy tylko Laura Gibson zadomowiła się w Nowym Jorku, 26 marca 2015 roku jej mieszkanie w Lower East Side wyleciało w powietrze z powodu eksplozji gazu, w której zginęły dwie osoby, a wiele doznało obrażeń. Laura wyszła bez szwanku, ale straciła prawie wszystko, co posiadała. Wszystko nad czym pracowała przez ostatnie siedem lat, co zbierała w swoim notebooku, wszystkie instrumenty muzyczne obróciły się w gruz. Przez kolejne miesiące starała się odbudować swoje życie, śpiąc na kanapach u przyjaciół, czy w pokojach gościnnych, kończąc drugi semestr na studiach i przez cały czas starając się napisać na nowo teksty, które straciła. Wydobrzenie stało się możliwe dzięki pomocy tysiąca fanów, przyjaciół i nieznajomych. Ten stan idealnie oddaje ‘Empire Builder’, najbardziej osobisty album Gibson w jej dotychczasowym dorobku. Album, który pokazuje jej ogromny rozwój jako autorki, kompozytorki i producentki. Zebrała wspaniały zespół starych przyjaciół: gitarzystę i basistę Dave’a Deppera (Death Cab For Cutie, Menomena), perkusistę Dana Hunta (Neko Case) oraz kompozytora i wiolonczelistę Petera Brodericka. Wkład w nagranie płyty mieli także Nate Query z The Decemberists i wokalistka Alela Diane. Współproducentem płyty był John Askew (Neko Case, The Dodos), z którym każdą przerwę w nauce spędzała w jego domowy studiu oraz w studiu Brodericka w Oregon Coast. Dzięki zachętom Askew, Gibson wróciła do nagrywania tuż po eksplozji. Po utracie gitary, na której grała na każdej płycie i każdym koncercie od początku kariery, postanowiła zachować wiele surowych ścieżek z oryginalnych nagrań demo, wokół których zbudowała cały album. Po studiowaniu beletrystyki, odnalazła się w roli gawędziarza. Z powodu traumy, straty i odzyskiwania zdrowia, pisanie piosenek stało się formą zrozumienia własnego życia i własnych wyborów. Jeśli jest jakaś teza, która przyświeca Gibson na tej płycie, to można ją znaleźć w ostatnich słowach tytułowego utworu: ‘Hurry up and lose me / Hurry up and find me again (Pospiesz się i strać mnie / Pospiesz się i znajdź mnie ponownie)’. Nie ma wątpliwości, że na ‘Empire Builder Gibson’ udało się uchwycić moment pomiędzy utratą, a ponownym odkryciem.
źródło: Sonic Records

10.Josef SalvatJosef Salvat – „Night swim” (Sony Music)

 

 

O australijskim wokaliście Josefie Salvacie usłyszeliśmy pod koniec 2014 roku roku dzięki ‚idealnemu’ pop-przebojowi „Open Season”. Kiedy rok później 2015 artysta nakręcił do niego teledysk żartujący z muzycznego show-biznesu, utwór nabrał nowej popularności. Teraz, w 2016 dostępny jest wreszcie na debiutanckiej płycie Josefa „NIght Swim”, która oprócz „Open Season” zawiera jeszcze wszystkie wydane w międzyczasie single – „Huster”, „Till I Found You” czy najnowszy singiel „Paradise”. Muzykę na płycie angielskie media określiły jako ‚euforyczny pop’ czy ‚wieczorny soul nadziewany elektroniką’ : w rzeczywistości jest to najwyższej jakości muzyka środka – od oryginalnie zaaranżowanych ballad po podbite tanecznym bitem numery, które powodują szybsze bicie serce. Wszystko spajają świetne melodie, chwytliwe refreny i rozmarzony nieco wokal Josefa, w którym zakochała się już większość krajów w Europie (artysta  w 2014 r. zagrał wyprzedaną trasę po Starym Kontynencie, na początek roku 2015 planuje jej drugą część). To jeden z najciekawszych ‚inteligentnych’ popowych albumów ostatnich miesięcy! Album ukazał się w wersji standardowej (12 utworów) na CD i LP oraz z wersji CD Deluxe (z 4 dodatkowymi utworami – wśród nich brawurowe wykonanie przeboju ‚Diamonds’ Rihanny, które stało się prawdziwą sensacją w Internecie).
źródło: Sony Music

11.Corinne Bailey ReaCorinne Bailey Rae – „The Heart Speaks In Whispers” (Universal Music)

 

 

Brytyjska wokalistka i kompozytorka, laureatka 2 nagród GRAMMY, Corinne Bailey Rae powraca z nowym utworem „Been To The Moon” .Jest to pierwsza odsłona jej długo oczekiwanego albumu „The Heart Speaks In Whispers”, który będzie miał swoją premierę 13 maja.“Been To The Moon” został napisany przez Corinne razem ze Steve’m Brownem oraz Paris i Amber Strother pochodzącego z Los Angeles future – soulowego zespołu KING. Jest radosnym, żywym i unikalnym utworem. Teledysk, który został wyreżyserowany przez Favourite Colour: Black został nakręcony na tle pięknych krajobrazów wulkanicznych Fuerteventury.“The Heart Speaks In Whispers” jest bogate w świeże rozwiązania i pełne emocjonalnej energii przepływającej przez piosenki jak prąd. Album został wyprodukowany przez Corinne razem ze Steve’m Brownem, który współpracował przy poprzednim, docenionym przez krytyków albumie wokalistki „The Sea”. Nagrywanie materiału odbywało się w studiu artystki w Leeds i w Los Angeles. Na płycie udziela się wielu znanych muzyków, m.in. Pino Palladino (D’Angelo, Erykah Badu, David Gilmour), James Gadson (Marvin Gaye, Bill Withers), Marcus Miller (Miles Davis, Herbie Hancock), Esperanza Spalding oraz Moses Sumney (znany głównie ze swojej współpracy z Beck).
źródlo: Universal Music

12.The Last Shadow PuppetsThe Last Shadow Puppets – „Everything You’ve Come To Expect” (Sonic Records)

 

 

Od wydania debiutanckiego albumu The Last Shadow Puppets ‘The Age of Understatement’ upłynęło osiem lat.

Miles Kane (The Rascals), Alex Turner (Arctic Monkeys), Zach Dawes (Mini Mansions) i James Ford (Simian Mobile Disco) zafundowali więc długi czas oczekiwania na ‘Everything You’ve Come To Expect’. Podobnie jak w przypadku pierwszej płyty, za aranżację instrumentów smyczkowych i dętych odpowiadał Owen Pallett. „Z Alexem widywałem się na festiwalach, więc obserwowałem jego przemianę z długowłosego wyglądu w ten obecny, w stylu rockabilly” – mówi Pallett. „Jednak Milesa nie widziałem od czasu, gdy miał dwadzieścia jeden lat. Więc jak się spotkaliśmy, to było jak: ‘Mój Boże, jesteś dorosły!’. Szokujące było zobaczyć, że ten koleś, który wyglądał jak bezczelny uczniak, teraz zmienił się w faceta.”

Co było powodem, że przez tyle lat nie udało im się zabrać za drugi album? „Chciałbym móc odpowiedzieć bardziej kwieciście, ale po prostu nie mieliśmy szansy zrobić wcześniej płyty” – mówi Alex Turner, który w międzyczasie wydał trzy niezwykle popularne albumy z Arctic Monkeys. „‘The Age of Understatement’ rozbudził nasze oczekiwania, ale to szybko zostało przerwane, nie zakładaliśmy, że pojedziemy z tym w trasę. Więc wróciliśmy do własnych zespołów.” Pomysły na nowy album kiełkowały od czasu, gdy w listopadzie 2014 roku Turner promował koncertami album „AM” jego macierzystej formacji. „Komponowaliśmy te utwory na przestrzeni ostatnich kilku lat” – przyznaje szef Arctic Monkeys.

Nie bez wpływu na nowy album miał także fakt, że zarówno Turner, jak i Kane mieszkają obecnie w Los Angeles, a album został nagrany w studiu Shangri-La Ricka Rubina, w Malibu. „Chciałem, aby ta płyta brzmiała czysto i schludnie, jakbyśmy chcieli powiedzieć: ‘Tutaj mieszkamy i tak brzmimy’ ” – mówi Turner. „Jednak to nie do końca jest tak. Bo jak słucham płyty, w takim samym stopniu, co o Los Angeles, myślę także o innych miejscach, jak Londyn, czy Paryż.” Zaś Kane dodaje: „nie chodziło o coś w rodzaju: ‘zróbmy płytę w stylu Los Angeles’. Po prostu powiedzieliśmy sobie, że skoro tu jesteśmy, to tu zróbmy płytę.”

Obaj przyznają jednak, że amerykańskie inspiracje miały wpływ na piosenki na tej płycie. „Są piosenki Todda Rundgrena, a także album ‘Hard Candy’ Neda Doheny’ego” – mówi o inspiracjach Turner. Jednak wśród inspiracji wymieniają także muzykę Paula Wellera z czasów Style Council. „Na pewno nie było tego słychać, gdy pracowaliśmy nad pierwszą płytą.” To, co jednak najbardziej uderza przy pierwszym kontakcie z ‘Everything You’ve Come To Expect’, to, że te wpływy nie są tak oczywiste. „Myślę, że to, co sprawia, że ta płyta jest nieco inna, to fakt, że ja i Al odnaleźliśmy własne głosy, w większym stopniu niż było to w przypadku pierwszej płyty” – mówi Miles Kane. „Ponieważ więcej śpiewaliśmy, mogliśmy spokojnie usiąść i dać tej drugiej osobie czas by odnalazła się w danej piosence. Jak w ‘Sweet Dreams’ – uważam, że głos Ala brzmi tam niesamowicie. Ja z kolei mogłem zaprezentować bardziej punkowe podejście w ‘Bad Habits’.
źródło: Sonic Records

13.Ray LaMontagneRay LaMontagne – „Ouroboros: (Sony Music)

 

 

Ray LaMontagne, zdobywca Grammy, okrzyknięty przez fanów i krytyków współczesnym bardem powraca z nową, szóstą w karierze płytą. Album zatytułowany „Ouroboros” wyprodukował Jim James, który zasłynął m.in. ze współpracy z My Morning Jacket oraz Monsters of Folk. Ray Na CD znalazło się 8 utworów (łącznie ok. 40 min. muzyki), które artysta podzielił na dwie części. Płytę promuje singiel “Hey, No Pressure”.

Ray LaMontagne to amerykański wokalista folkowy, który zasłynął dzięki swojej charakterystycznej barwy głosu. Jego twórczość porównywana jest do The Band czy Van Morrisona. Jego dyskografię zamyka płyta „Supernova” z 2014r.
źródło: Sony Music

14.BrianEnoBrian Eno – „The Ship” (Sonic Records)

 

 

‘The Ship’ to pierwszy solowy album mistrza ambientu od czasu ukazania się nominowanej do nagrody Grammy płyty ‘LUX’ z 2012 roku.

Oryginalnie pomyślany jako eksperyment z trójwymiarowym dźwiękiem, ‘The Ship’ jest bardziej muzyczną powieścią niż konwencjonalnym albumem. Eno łączy tu piękne piosenki, minimalistyczny ambientowy nastrój, elektroniczną narrację i techniczne innowacje w jedną, filmową suitę. Dostajemy to, co najlepsze w muzyce Briana Eno, jednak bez odniesień do jego dotychczasowego dorobku. Jak mówi sam artysta: „na poziomie muzycznym, chciałem nagrać płytę z piosenkami, które nie będą opierały się na typowej strukturze rytmicznej i typowych progresjach akordów, ale pozwolą głosom istnieć we własnej przestrzeni i czasie. Jak fragmenty krajobrazu. Chciałem umieścić te dźwiękowe elementy w wolnej, otwartej przestrzeni.” I dodaje: „jednym z punktów wyjściowych była moja fascynacja pierwszą wojną światową, to niezwykłe transkulturowe szaleństwo, które zrodziło się ze starć pychy wielkich imperiów. Nastąpiło to zaraz po zatonięciu Titanica, co dla mnie jest pewną analogią. Titanic był „niezatapialnym statkiem”, szczytem ludzkiej mocy technicznej, mający być największym ludzkim triumfem nad naturą. Pierwsza wojna światowa była wojną materialną, triumfem woli i stali nad ludzkością.”

Album otwiera 21-minutowy utwór tytułowy ‘The Ship’, w którym zapętlona fraza wokalna Eno tworzy złowieszczą atmosferę, wynikającą z połączenia głosu i dziwnej elektroniki.
Słuchając go w ciemnym pokoju można poczuć siłę bezkresnego oceanu. Pojawiający się później ‘Fickle Sun’, został podzielony na trzy części. W pierwszej, bezpośrednio wynikającej z ‘The Ship’, głos Eno wysuwa się na przód, dając uczucie rozpaczy.
„Poemat czytany przez Petera Serafinowicza został stworzony za pomocą Markov Chain Generator (oprogramowanie napisane przez Petera Chilversa), do którego dodaliśmy relacje z zatonięcia Titanica, niektóre wojenne piosenki żołnierzy walczących w pierwszej wojnie światowej, różne cyberbiurokratyczne bity, a także ostrzeżenia o włamaniach itd. Generator wytwarzał tysiące zdań, z których ja wybrałem kilka i ułożyłem w odpowiedniej kolejności.”

Album kończy ‘I’m Set Free’, utwór Lou Reeda z czasów The Velvet Underground, zespołu będącego dużym źródłem inspiracji dla wczesnej muzyki Eno. „Napisana pod koniec lat sześćdziesiątych piosenka Lou Reeda ‘I’m Set Free’, wydaje się dziś bardziej istotna niż była oryginalnie. Prawdopodobnie wszyscy, którzy czytali „Sapiens” Yuvala Noah Harari’ego, rozpoznają odrobinę ironii, która jest w słowach „’I’m set free to find a new illusion”.
źródło: Sonic Records

15.FleurEastFleur East – „Love, Sax and Flashbacks” (Sony Music)

 

 

Fleur East to ‚kobieta-petarda’ znana z brytyjskiej edycji  X-Factor, którego w prawdzie nie wygrała, ale na długo zapadła w pamięć widzom swoją fryzurą, energią i – przede wszystkim – głosem. Uznawana za damską wersję Jamesa Browna lub nowoczesną Tinę Turner jest artystką, jakiej nie widział wcześniej żaden program typu ‚talent-show’. To przez jej brawurowe wykonanie ‚Uptown Funk’ Mark Ronson musiał przyspieszyć cyfrową premierę swojego własnego singla, bo na szczycie list przebojów jeszcze przed jego premiera znalazła się wersja zaśpiewana przez Fleur! Teraz – prawie rok od tych wydarzeń – na listach przebojow króluje jej autorski singiel – ‚Sax’, też utrzymany w dynamicznej, funkowej stylistyce. Cała płyta  „Love, Sax and Flashbacks” przygotowana została we współpracy z takimi producentami jak Fraser T Smith (Adele, Florence + the Machine), Rodney Jerkins (Michael Jackson, Justin Bieber) i TMS & Oax. W wersji standard znalazło się na niej 12, a na wersji deluxe 16 utworów – na obu wersjach poza ‚Sax’ znalazła się też słynne wykonanie na żywo ‚Uptown Funk’.
źródło: Sony Music

16.Iggy PopIggy Pop – „Post Pop Depression” (Universal Music)

 

 

Iggy Pop zaskoczył fanów informacją o swoim nowym krążku „Post Pop Depression”, którego premiera odbyła się 18 marca. „Post Pop Depression” to 17 solowy album artysty. Wydawnictwo jest już dostępne w przedsprzedaży, a dla każdego fana, który zakupi płytę przed premierą od razu odblokuje się pierwszy singiel – „Gardenia”. To właśnie ten utwór Iggy wykonał premierowo podczas popularnego, amerykańskiego show „The Late Show with Stephen Colbert”. Przy tworzeniu albumu Popowi pomogli znajomi z Queens Of The Stone Age, Dead Weather i Arctic Monkeys. Za produkcję płyty odpowiedzialny jest Joshua Homme.
źródło: Universal Music

17.The LuminnersThe Lumineers – „Cleopatra” (Universal Music)

 

 

The Lumineers powracają z nowym albumem „Cleopatra”! Materiał zwiastuje nowy singiel – „Ophelia”. „Ta płyta jest odzwierciedleniem tego, co doświadczyliśmy w ostatnich 3 latach. Wierzymy w tę muzykę” – mówi o albumie Wesley Schultz, wokalista The Lumineers. Ostatnie trzy lata bez wątpienia były przełomowe w karierze grupy. Po globalnym sukcesie singla „Hey Ho”, a potem debiutanckiej płyty The Lumineers, zespół wyruszył w trwającą prawie 3 lata trasę koncertową. W jej trakcie odwiedzili aż 6 kontynentów! W tym czasie, The Lumineers zdobyli też 2 statuetki Grammy, nagrali 2 piosenki do ścieżki dźwiękowej „The Hunger Games” i przy okazji sprzedali 3 miliony albumów na świecie! Na nowym albumie Cleopatra słychać, że The Lumineers z pewnością nie osiedli na laurach. „Postanowiliśmy podejść do tematu tak jak za pierwszym razem, nagrywając najpierw demo w małym wynajętym domu w Denver” – zdradza kulisy prac na albumem Wesley. Nagrania na płytę powstały natomiast w usytuowanym w górach niedaleko Woodstock studio Clubhouse. Nad produkcją materiału czuwał Simone Felice znany ze współpracy z The Felice Brothers i The Avett Brothers.  „Cleopatra” jest kolejnym potwierdzeniem, że The Lumineers tak jak nikt potrafią łączyć wpływy XVII i XIX-wiecznych pieśni z XX-wieczną folkową narracją i wszystko zgrabnie przełożyć na brzmienie XXI wieku.
źródło: Universal Music

18.Birdy - Beautiful Lies - coverBirdy – „Beautiful Lies” (Warner Music)

 

 

W 2016 roku, dokładnie 15 maja, skończy dopiero 20 lat. A już ma na koncie dwie znakomicie przyjęte, złote i platynowe płyty oraz przebojowe single. 25 marca 2016 roku dyskografia fantastycznie utalentowanej angielskiej piosenkarki Birdy, wzbogaciła się o trzeci materiał. Płyta nosi tytuł „Beautiful Lies”. Karierę zaczynała jako podlotek, teraz jest już dorosłą kobietą. Z okresem beztroskiego dzieciństwa oraz dorastania Birdy żegna się płytą „Beautiful Lies”. „W ten sposób pokazuję, że dorastam” – mówi o albumie Birdy. „Wiele nauczyłam się w minionych latach, sporo doświadczyłam – dobrego i złego. Stąd czerpałam inspiracje. Tym razem byłam pewniejsza siebie, wiedziałam, w którą stronę się kierować, zarówno jeśli chodzi o komponowanie, produkcję i oprawę graficzną. Wiele piosenek traktuje o znajdowaniu światła w mroku, o pokonywaniu chwil, w których czujemy się kompletnie zagubieni”.

Kilkanaście utworów, które wypełniły album, wyprodukowała sama Birdy. W studiu wspomogli ją słynny producent Steve Mac (m.in. James Blunt, Shakira, One Direction, Jess Glynne), Jim Abbiss (Arctic Monkeys, Adele) i Craig Silvey (Arcade Fire, Florence And The Machine). „Beautiful Lies” promowały kompozycja tytułowa (piosenkę napisała Birdy do spółki z Samem Romansem, wcześniej współpracownikiem m.in. Kwabsa) oraz wydany jako pierwszy na singlu utwór „Keeping Your Head Up”.

„Mam nadzieję, że ta piosenka będzie dla wielu inspirująca, że dzięki niej ludzie będą się czuli mocniejsi i podniesieni na duchu. Chodzi w niej o to, aby znajdować zawsze to jasne światełko, gdy wokół panuje ciemność, żeby zawsze mieć siłę, aby pokonywać trudności w chwilach, w których czujemy się całkowicie zagubieni” – mówiła o pierwszym singlu Angielka.

Jasmine Lucilla Elizabeth Jennifer van den Bogaerde, jak brzmią pełne personalia Birdy, z muzyką kontakt ma od maleńkości, a to za sprawą mamy, która jest pianistką. Piosenki zaczęła pisać mając lat osiem. Potem chodziła do szkoły muzycznej, gdzie również uczyła się śpiewu. Zanim zaczęła się kariera dziewczyny, wygrała ona kilka konkursów wokalnych.

Głośno o Birdy zrobiło się, gdy miała lat 14 i opublikowała w sieci przeróbkę kompozycji Bon Iver „Skinny Love”. Utwór wywołał zachwyt w BBC Radio 1, stał się pierwszym wielkim przebojem młodej artystki i zapoczątkował jej muzyczną karierę. Singel z tą piosenką, który promował debiutancką płytę „Birdy” z 2011 roku, wielokrotnie pokrył się platyną. Na pełnowymiarowym debiucie angielskiej artystki jest też piosenka „People Help The People”, która stała się jej drugim singlowym przebojem. Singel z tym utworem wiele razy pokrył się platyną. Birdy odniosła sukces i stała się jedną z najbardziej cenionych młodych wokalistek.

O tym, że jest artystką z krwi i kości, Birdy przekonała wszystkich drugim albumem, „Fire Within” z 2013 roku, który w dziewięciu krajach znalazł się w Top 10 notowań płyt.
W ojczyźnie Angielki dotarł do miejsca ósmego, zaś w Irlandii na sam szczyt listy albumów.

Różnica między debiutem a „Fire Within” jest zasadnicza. O ile na „Birdy” młoda wokalistka zamieściła wyłącznie covery, na dwójce znalazły się wyłącznie piosenki, które napisała lub współkomponowała. Zagrała też w studiu na gitarze. Pomocników miała nie byle jakich. W pracach nad „Fire Within” Birdy wspomogły takie tuzy jak między innymi: Ryan Tedder (Beyoncé), Dan Wilson (Adele), Rich Costey (Muse, Arctic Monkeys, Sigur Ros), Ben Lovett (Mumford & Sons), Tim Commerford (Rage Against The Machine), Omar Hakim (Sting, Miles Davis, David Bowie, Mariah Carey).

Birdy, choć wciąż była nastolatką, artystycznie zademonstrowała dużą dojrzałość. Była świadoma swych możliwości i wiedziała, czego chce. Umiała porwać do zabawy dynamicznymi piosenkami w stylu „Light Me Up”, ale też stonować piękną balladą, w której słychać tylko fortepian i głos. Klasę Birdy docenili inni. Angielka została nominowana do Grammy za nagrany z Mumford And Sons utwór „Learn Me Right”, uzyskała także nominację do BRIT Awards dla najlepszej debiutantki. Zgarnęła zaś dwie nagrody Echo, niemieckie odpowiedniki Grammy.
źródlo: Warner Music

19.BibioBibio – „A Mineral Love” (Sonic Records)

 

 

To siódmy album w dorobku Stephena Wilkinsona, angielskiego producenta, szerzej znanego jako Bibio.

„Ten album, za pomocą różnych znanych form muzycznych, celebruje świętą i cenną walkę z ludzką niepewnością” – mówi o swoim nowym dziele Wilkinson. „To jest także celebrowanie mojej miłości do rzemiosła nagraniowego, podczas którego czerpałem inspiracje z różnych źródeł, od końca lat sześćdziesiątych do czasów obecnych. Wszystkie te formy mają jednak zaskakujące zwroty, a razem stanowią niesamowity koktajl.”

Wilkinson podkreśla, że każda z zaprezentowanych na ‘A Mineral Love’ kompozycji, ma swoje przemyślane miejsce na albumie.

„To nie jest purystyczna płyta” – dodaje. „Nie chciałem odtworzyć jakiegoś określonego okresu, czy gatunku, ale raczej używałem znajomych form, jako rodzaju wspólnego języka, za pomocą którego tworzyłem nowe pomysły i nowe przesłania. Chciałem śpiewać o walce i tragedii z ciepłem, współczuciem i szacunkiem. Chciałem, aby ten smutek miał zaprawioną kroplą goryczy nadzieję.”

Na płycie znalazło się trzynaście kompozycji, które powstały od podstaw, bez używania sampli. „Chciałem płyty, która będzie brzmiała jak oparta na samplach, ale jednak chciałem zrobić wszystko sam. Chciałem stworzyć każdy drobny element, którego pokolorowanie wywoływałoby w ludziach konkretne, niezapomniane wspomnienia.”

„Cieszy mnie wyzwanie tworzenia muzyki, która odnosi się do jakości i kolorów muzyki z różnych epok. To wszystko były jednak domysły, bo nie mam rzetelnej wiedzy, dlaczego dane płyty brzmiały w konkretny sposób. Sam uczyłem się, jak grać na instrumentach, komponować i produkować muzykę. Ten album jest moim osobistym, przefiltrowanym spojrzeniem na te formy i cechy. Niektóre z utworów nasycone są klimatem muzyki, której dużo słuchałem za młodu. Jak amerykańskich tematów telewizyjnych z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, czy tanecznej muzyki z lat dziewięćdziesiątych. Ten album powstał z tych wspomnień i eksploruje różne style muzyczne, zamiast skupiać się na jednym konkretnym.”

W nagraniach Bibio wsparło kilku gości, jak: Gotye, Olivier St. Louis i Wax Stag.
źródło: Sonic Records

20.FoxesFoxes –  „All I Need” (Sony Music)

 

 

Foxes, czyli brytyjska wokalistka  Louisa Rose Allen, prezentuje drugą płytę studyjną – „All I Need”. Na płycie znalazło się 16 popowo-tanecznych utworów, w których wyraźnie słychać inspiracje brzmieniami lat. 80. CD promują single: „Body Talk” oraz „Amazing”.

Jeszcze przed premierą jej debiutanckiej płyty – „Glorious” w 2014r. (z hitami:”Let Go For Tonight”, „Holding Onto Heaven”) o Foxes zrobiło się głośno za sprawą hitu „Clarity”, który nagrała wspólnie  z DJ’em Zedd (nominowany do nagród Grammy), a do miłośników jej talentu zalicza się m.in. Katy Perry i Pete Wenz (Fall Out Boy).
źródło: Sony Music