The Best Of 2015 – Płyty Zagraniczne Top 50

01.Florence and The Machine

 

1/Florence + The Machine – How big, how blue, how beautiful (Universal Music)

 

 

 

02.Courtney Burrnet

 

2/Courtney Barnett – Sometimes I sit and think and sometimes I just sit (Mystic Prod.)

 

 

 

03.The Weeknd

 

3/The Weekend – Beauty behind the madness (Universal Music)

 

 

 

05.Disclosure

 

4/Disclosure – Caracal (Universal Music)

 

 

 

04.James Bay

 

5/James Bay – Chaos and the Calm (Universal Music)

 

 

 

 

06.YearsYears

 

6/Years & Years – Communion (Universal Music)

 

 

 

07.Rosin Murphy

 

7/Roisin Murphy – Hairless toys (Pias / Mystic Production)

 

 

 

08.Adele_25 credit Alasdair McLellan copy

 

8/Adele – 25 (Sonic Records)

 

 

 

09.Sufjan Stevens

 

9/Sufjan Stevens – Carrie and Lowell (Sonic Records)

 

 

 

10.Algiers

 

10/Algiers – Algiers (Sonic Records)

 

 

 

11/Lana Del Rey – Honeymoon (Universal Music)
12/Blur – The Magic whip (Warner Music)
13/Adam Lambert – The Original high (Warner Music)
14/Dave Gahan & Soulsavers – Angels & ghosts (Sony Music)
15/Noel Gallagher’s High Flying Birds – Chasing yesterday (Warner Music)
16/Bryan Adams – Get up! (Universal Music)
17/Jamie XX – In Colour (Sonic Records)
18/Editors – In dream (Pias / Mystic Production)
19/Mark Knopfler – Tracker (Universal Music)
20/Coldplay – A hard full of dreams (Warner Music)
21/David Gilmour – Rattle that lock (Sony Music)
22/Kurt Ville – B’elieve I’m goin down (Sonic Records)
23/Chvrches – Every open eye (Universal Music)
24/Scorpions – Return to forever (Sony Music)
25/Fall Out Boy – American beauty / American psycho (Universal Music)
26/Champs – Vamala (Pias / Mystic Production)
27/Diana Krall – Wallflower (Universal Music)
28/Jeff Lynne’s ELO – Alone in the universe (Sony Music)
29/Alabama Shakes – Sound & Color (Sonic Records)
30/Leonard Cohen – Can’t forget a souvenir of the grand (Sony Music)
31/Foals – What went down (Warner Music)
32/Muse – Drones (Warner Music)
33/Jain – Zanaka (Sony Music)
34/Ryan Adams – 1989 (Sony Music)
35/Faith No More – Sol Invictus (Mystic Production)
36/Kwabs – Love + War (Warner Music)
37/ Ellie Goulding – Delirium (Universal Music)
38/Palma Violets – Danger in the club (Sonic Records)
39/Susanne Sundfor – The Love songs (Mystic Production)
40/Brandon Flowers – The Desired effect (Universal Music)
41/Seal – 7 (Warner Music)
42/Bob Dylan – Shadows in the night (Sony Music)
43/Wilco – Star Wars (Sonic Records)
44/Beach House – Depression Cherry (Pias / Mystic Production)
45/Miguel – Wildheart (Sony Music)
46/Paul Weller – Saturns pattern (Sonic Records)
47/US Girls – Half free (Sonic Records)
48/Janet Jackson – Unbreakable (Magic Records)
49/The Arcs – Your dreamily (Warner Music)
50/Shamir – Ratchet (Sonic Records)

Jest mi bardzo miło, że kolejny raz mogę podzielić się z Wami muzycznymi obserwacjami jakie zaszły w minionym 2015 r. A wszystko to w postaci zestawienia albumów z różnych gatunków muzycznych. Dużo z wymienionych artystów miało i ma remiksy klubowe nagrań, które wspomagały promocję płyty. Florence + The Machine(1) i album “How Big How Blue How Beautiful” to efekt wspólnej pracy z producentem Markus’em Dravs’em (Björk, Arcade Fire, Coldplay) oraz Paul Epworth, Kid Harpoon i John Hill. Już same wymienione nazwiska budzą respekt, ale wisienką na torcie jest warstwa liryczna zawarta w piosenkach. To najlepiej ujęła sama Florence mówiąc o płycie: „(…)Ten album opowiada o uczeniu się jak żyć i jak kochać w realnym świecie raczej niż o uciekaniu od niego. To dosyć przerażające, bo w ten sposób za niczym się nie chowam, ale czułam, że tak ma być”. Następne dwa miejsca na moim podium należą do absolutnych rewelacji z różnych biegunów muzycznych. Courtney Barnett(2) dysponuje jednym z najbardziej unikalnych głosów na współczesnej scenie muzycznej. Australijka ma na pewno talent nie tylko do komponowania, ale i do pisania doskonałych bezpretensjonalnych tekstów. Rok 2015 był przełomowym w karierze młodego wokalisty i multiinstrumentalisty sceny r’n’b Kanadyjczyka o imieniu i nazwisku Abel Tesfaye, a bardziej znanego jako The Weeknd(3). Dzięki trzeciemu krążkowi pt. „Beauty Behind The Madness” i pochodzącym z niego singlowym utworom m.in.: Can’t Feel My Face dostał nominację do nagrody Grammy.
Wśród młodego pokolenia doskonale zaprezentowali się m.in.: James Bay(5), Yerars & Years(6) z albumem – „Communion”, w którym połączyli R&B, deep-house i klasyczny pop. Nie gorzej wypadli Algiers(10) korzystając z dobrodziejstw brzmień znanych z gospel, soulu oraz intensywności hardcore’u, post-punku i no wave.
Każdego roku scena rockowa ze wszystkimi jego odmianami także ma swoich mocnych przedstawicieli w podsumowaniach rocznych. Nie inaczej było w 2015 r. David Gilmour(21) nagrał płytę „Rattle That Lock”. Ciekawostką jest fakt, że większość utworów na płytę zorkiestrował słynny twórca muzyki filmowej – Zbigniew Preisner. Ponadto, polecam tym wszystkim, którzy przeoczyli niektóre wydawnictwa albumy m.in.: Blur(12), Noel Gallagher’s High Flying Birds(15), Bryan Adams(16), Editors(18), Mark Knopfler(19), Kurt Ville(22), Scorpions(24), Fall Out Boy(25), Jeff Lynne’s ELO(28) czy Alabama Shakes(29).

                                                                                             Arkadiusz Kałucki

P.S.Top 30 Powyższego zestawienia płyt zostało zamieszczone w Music & DJ Raport 01/2016 (www.djpromotion.com.pl)

Reklamy

Albumy zagraniczne cześć 3/2015

01.Adele_25 credit Alasdair McLellan copyAdele -„25” (Sonic Records)

Długo oczekiwany, trzeci album Adele ‘25’ ukazał się w piątek, 20 listopada i jest to pierwsze wydawnictwo prezentujące nową muzykę artystki od czasu ‚Skyfall’ z 2012 roku, który przyniósł jej nagrodę Oscara.

„Moja poprzednia płyta dotyczyła rozpadu, zaś gdybym miała nazwać ten album, byłaby to płyta o pogodzeniu się. Pogodzeniu się z samą sobą. Pogodzeniem się ze stratą czasu. Pogodzeniem się ze wszystkim, co zrobiłam i czego nie zrobiłam”.

Album promuje singiel ‚Hello’, który był już dostępny w wersji cyfrowej 23 października. Tego samego dnia pojawił się także filmowy teledysk do piosenki ‚Hello’. Obraz został nakręcony w wiejskiej scenerii, na przedmieściach Montrealu. Jego reżyserem jest ceniony, młody, kanadyjski reżyser Xavier Dolan (Mommy, Tom at the Farm). Na płycie znajdzie się jedenaście piosenek.

 
źródło: Sonic Records

02a.Jeff Lynns ELOJeff Lynne’s ELO – „Alone In The Universe” (Sony Music)

ELO czyli Electric Light Orchestra to jedna z najważniejszych muzycznych instytucji na międzynarodowej scenie od czterech i pół dekady. Poza stałym dostarczaniem hitów (żeby przypomnieć chociażby „Don’t Bring Me Down’, ‘Rock and Roll Is King’ czy ‘Ticket To The Moon’) ich twórczość znana jest także dzięki samplom ELO użytym przez Daft Punk, Pussycat Dolls czy Commona i licznym produkcjom mózgu zespołu – Jeffa Lynn’a. Dzisiaj ELO pod wodzą Lynne’a właśnie brzmi tak, jak mogliby dzisiaj brzmieć The Beatles, którymi zresztą zawsze ‘Elektrycy’ się inspirowali. Wydana na płycie CD, CD Deluxe (dodatkowe utwory), na winylu i w wersji cyfrowej pierwsza od prawie 15 lat muzyka ELO jest jedną z najmilszych niespodzianek tego roku. Nie będzie też przesadą stwierdzenie, że każda z 10 piosenek w słynnym, charakterystycznym dla ELO stylu mogłaby być osobnym singlem. Album Jeff Lynne’s ELO „Alone In The Universe” ukazał się w sprzedaży 13 listopada 2015 r.

 
źrodło: Sony Music

03.ColdplayColdplay – „A Head Full Of Dreams”  (Warner Music)

Brytyjska grupa Coldplay wydała swoją siódmą płytę studyjną. Następca znakomitego albumu „Ghost Stories” z wiosny 2014 roku, nosi tytuł „A Head Full Of Dreams”, zaś jego premierę wyznaczono była na 4 grudnia 2015 roku. Na płycie będzie można usłyszeć wspaniałych gości m.in. Beyoncé czy Noel Gallagher. Płytę Guya Berrymana (gitara, basowa, chórki, klawisze, instrumenty perkusyjne), Jonny’ego Bucklanda (gitara prowadząca, chórki, klawisze, harmonijka), Willa Championa (perkusja, chórki, fortepian) i Chrisa Martina (śpiew, fortepian, klawisze, gitara rytmiczna), promuje singlowa piosenka „Adventure Of A Lifetime”. Piosenki na „A Head Full Of Dreams” kwartet nagrywał w Malibu, Los Angeles i Londynie. Produkcję Coldplay powierzyli norweskiemu duetowi Stargate (Tor Erik Hermansen i Mikkel Storleer Eriksen) oraz wieloletniemu współpracownikowi Rikowi Simpsonowi. Anglicy zawarli na płycie 11 piosenek oraz jeden ukryty utwór, „X Marks The Spot”.

 
źródło: Warner Music

04.Ellie GouldingEllie Goulding – „Delirium” (Universal Music)

Ellie Goulding powróciła z nową płytą! „Delirium”. To trzeci album w dyskografii brytyjskiej artystki. Nowy materiał zapowiadał singiel „On My Mind”. Ellie Goulding zadebiutowała w 2010r. wydawnictwem „Lights”, które co prawda może nie odzwierciedlało jeszcze w pełni wszystkich możliwości artystki, ale z pewnością udowodniło, że mamy do czynienia z niecodziennym talentem wokalnym.Prawdziwym sukcesem okazał się drugi album artystki – super przebojowy „Halcyon”, a jej kariera nabrała ekspresowego tempa.Ellie Goulding może się pochwalić oszałamiającą ilością 20 milionów sprzedanych płyt, dwoma statuetkami Brit Awards i dwoma albumami na szczycie list sprzedaży. Ostatni singiel Ellie – mega hit „Love Me Like You Do” ze ścieżki dźwiękowej „Fifty Shades of Grey” przypieczętował jej status globalnej gwiazdy trafiając na 1. miejsce list sprzedaży aż w 70 krajach!
Najnowszy album “Delirium” to kolejny krok w rozwoju artystycznym Ellie Goulding. „Postrzegam to trochę jako eksperyment – to prawdziwie popowa płyta. Podjęłam świadomą decyzję o przejściu na kolejny poziom” – mówi wokalistka. Album powstawał w studiach Londynu, Herefordshire, Szwecji i Los Angeles. Do współpracy Ellie zaangażowała światową czołówkę popowych kompozytorów i producentów – w powstawaniu materiału uczestniczyli m.in. Max Martin, Greg Kurstin, Ryan Tedder (OneRepublic), Klas Ahlund, Guy Lawrence (Disclosure) oraz Jim Eliot.
Tytuł płyty – „Delirium” odzwierciedla wszystko, przez co Ellie przeszła, by znaleźć się w miejscu, w którym jest dzisiaj. „To może oznaczać zwariowany szczęśliwy stan, albo coś zupełnie odwrotnego”– przyznaje artystka. “Delirium” jest kulminacją dotychczasowych doświadczeń Ellie Goulding – triumfu i złamanego serca, radości i lęków, które złożyły się na prawdziwie hipnotyzującą płytę o potężnym brzmieniu. To niezwykle rzadka umiejętność, którą posiadają tylko najbardziej uzdolnieni artyści. Ellie Goulding jest bez wątpienia jedną z nich.

źródło: Universal Music

Basic RGBSeala – „7” (Warner Music)

Na półkach sklepowych można już znaleźć nowy, wyczekiwany album Seala. Wydawnictwo nosi tytuł „7” i promuje go piosenka „Every Time I’m With You”. O albumie Seal odpowiada następująco: „Próbowałem uchwycić tę piękną, zmieniającą się dynamikę miłości. Związaną ze strachem, potrzebą akceptacji, rozkoszą, smutkiem, lekkomyślnością, podnieceniem. Płyta opowiada zarówno o ekstremalnej radości, jak i ekstremalnym żalu oraz wszelakich szaleństwach, których dopuszczamy się pod wpływem miłości”. Artysta zapewnia, że jeszcze nigdy wcześniej nie nagrał tak osobistej płyty. W studio Seala wspomógł legendarny producent i jego wielokrotny współpracownik Trevor Horn, odpowiedzialny za brzmienie genialnego debiutu Anglika oraz czterech innych jego płyt. Panów łączy szczególne porozumienie, przekładające się nie tylko na brzmienie, lecz również charakter całości. „W studiu niemal nie rozmawiamy o muzyce. Więcej wymieniamy zdań na temat życia, związków. Trevor doskonale wie, jak powinien brzmieć mój głos. Do tego zachowana jest rzecz najważniejsza – koncentracja na tym, co mam do powiedzenia przez moje piosenki. Na historiach, które opowiadam śpiewem. Nie znam innego producenta, który potrafiłby to zrobić lepiej. Trevor wiele ode mnie wymaga. Dzięki niemu wypracowałem etos pracy, który zostanie ze mną do końca moich dni” – wyjaśnia Seal.

„Żyjemy w czasach, w których często musimy stawić czoła brutalnej rzeczywistości. Wszędzie zdarzają się tragedie. Jeśli będziemy żyć tylko tym, staniemy się znieczuleni, a nasza kultura zaniknie. Jako artysta mam obowiązek mówić ludziom o uczuciach, pomóc im je odczuwać. Nie względem mnie, ale względem innych ludzi. Jedna z moich mantr to – siła poprzez wrażliwość. Jeżeli pozwolimy sobie na wrażliwość, staniemy się silniejsi i będziemy zdolni do miłości” – tłumaczy Seal.

Artysta jest z nami blisko 30 lat. Jego kariera rozpoczęła się w 1991 roku od megahitu „Crazy”. Od tamtej pory Seal wylansował jeszcze kilka wielkich hitów oraz sprzedał na całym świecie ponad 30 mln egzemplarzy swoich płyty i singli. Na koncie ma cztery nagrody Grammy i trzy BRIT Awards.

 
źródło: Warner Music

06.GrimesGrimes – „Art Angels” (Sonic Records)

Składający się z czternastu utworów nowy album Grimes, ‘Art Angels’,  przynosi owoc jej współpracy z Janelle Monáe oraz nowym, tajwańskim raperem Aristophanesem. Album powstawał w jej domowym studiu w Los Angeles, gdzie artystka przeniosła się w 2014 roku. Tak jak jej poprzednie płyty, ‘Art Angels’ został skomponowany i nagrany własnym wysiłkiem, jednak w odróżnieniu od poprzednich produkcji, zawiera więcej żywych instrumentów, niż którakolwiek z wcześniejszych płyty artystki. ‘Art Angels’ promują utwory ‘Flesh Without Blood/Life In The Vivid Dream’, do których powstał wyreżyserowany przez samą artystkę teledysk: Claire Elise Boucher – jak naprawdę nazywa się ta urodzona w kanadyjskim Vancouver wokalistka i kompozytorka – zadebiutowała w 2010 roku albumem ‘Geidi Primes’. Uwagę mediów i szerokiej publiczności zwróciła za sprawą płyty ‘Visions’ z 2012 roku, która przyniosła jej nagrodę Juno w kategorii „najlepszy elektroniczny album roku”, a także wygenerowała przeboje ‘Genesis’ i ‘Oblivion’. Następcą ‘Visions’  jest czwarty album ‘Art Angels’, który już cieszy się statusem najlepiej przyjętego albumu w jej dorobku. Płyta wspięła się na 16 pozycję na liście sprzedaży w jej rodzimej Kanadzie i jest także jej pierwszym albumem, który wszedł do Top 40 na liście w Stanach Zjednoczonych.

 
źródło: Sonic Records

07.DeerhunterDeerhunter – „Fading Frontier” (Sonic Records)

To już siódmy, studyjny album grupy.  W nagraniu Fading Frontier, obok oryginalnych muzyków zespołu, czyli Bradforda Coxa, Locketta Pundta i Mosesa Archuletę, brał również udział, znany już z poprzedniej płyty, basista Josh McKay. Po oczyszczającym albumie Monomania z 2013 roku, grupa zmieniła kierunek, skupiając się na melodiach i strukturze. Piosenki stały się bardziej pogodne – jeśli nie w treści, to na pewno od strony produkcyjnej. Surowość przeciwstawiona bałaganowi sprawiła, że powstał najlepszy album w ich dotychczasowym dorobku. W fascynującym Breaker, po raz pierwszy obowiązki wokalne dzielą między sobą Cox i Pundt, zaś w mroczniejszym Take Care (przynoszącym brzmienia syntezatorów znane z Broadcast Jamesa Cargilla) iLeather And Wood (dziwnym połączeniu science fiction w stylu J.G. Ballarda i brzmienia Motown), malują urozmaicone, surowe krajobrazy. Ponadto na płycie można znaleźć takie rzeczy jak Snakeskin, złowrogi flirt z minimalistycznym funkiem oraz typowe dla Pundta syntezatorowe dźwięki w Ad Astra, stanowiące punkt kulminacyjny tego transcendentalnego albumu.  Fading Frontier pokazuje, że przez ostatnie dziesięć lat Deerhunter nic nie stracił na swojej intensywności. Co więcej, jako dojrzały zespół, stali się jednym z najważniejszych twórców art-rocka swojego pokolenia.

 
źródło: Sonic Records

08a.Beach HouseBeach House – „Thank You Lucky Stars” (Mystic Production)

Ku zaskoczeniu fanów zespół Beach House ogłosił premierę kolejnego albumu „Thank You Lucky Stars”. Jest to następca wydanego  niespełna dwa miesiące temu krążka „Depression Cherry” . Nowa płyta trafi do sprzedaży już 16 października. „Thank You Lucky Stars” to nasz szósty longplay. Utwory na tę płytę powstały zaraz po skomponowaniu piosenek na “Depression Cherry”, między czerwcem a listopadem 2014 r. „Materiał został zarejestrowany w trakcie tej samej sesji, w trakcie której nagrywaliśmy muzykę na poprzedni album. Nowe kompozycje powstały w szybkim tempie, a ich siłą napędową była warstwa liryczna oraz narracja. To dla nas zupełnie nowa płyta, inna od tego co robiliśmy do tej pory. Tematycznie jest politycznie zaangażowana. Trudno to ująć w słowach, ale chcieliśmy aby ten album nie ukazał się w tradycyjny sposób, bez kampanii promocyjnej. Po prostu wysłaliśmy wiadomość światu” – komentuje zespół.

 
źródło: Mystic Production

09.JainJain – „Zanaka” (Sony Music)

‘Come’ francuskiej wokalistki JAIN najpierw można było usłyszeć w reklamie ramówki jednej stacji telewizyjnej, a od kilku tygodni ‘Come, come my baby come…’ rozbrzmiewa z anteny największych stacji radiowych w Polsce. Utwór dotarł także na szczyt polskiej listy iTunes Singles Chart i wygląda na to, że długo jeszcze się od niego nie uwolnimy! Młoda, zaledwie 23-letnia Jain zafascynowana jest afrykańskimi wpływami w muzyce i słychać to w jej piosenkach – tworzy pop, ale z domieszką world music, bluesa a nawet muzyki rockowej. Album „Zanaka” z nietypowymi, ale wpadającymi w ucho kompozycjami usatysfakcjonuje wszystkich miłośników ambitnego popu jak ‚Come’ i następny singiel z płyty – ‚Heads Up’. Wszystkim, którzy jeszcze nie widzieli, zachęcamy do sprawdzenia oficjalnego, pełnego iluzji optycznych klipu do „Come”. Ma on już ponad 2 miliony odtworzeń, z czego prawie połowa pochodzi z naszego kraju!

 
źródło: Sony Music

10.Enya_Dark_Sky_Island_AlbumcoverEnya – „Dark Sky Island” (Warner Music)

Siedem lat trzeba było czekać na jej nową płytę, ale cierpliwi zostali hojnie nagrodzeni przepiękną muzyką. Nowa płyta Enyi, zatytułowana „Dark Sky Island” – robu ogromne wrażenie. Irlandzka artystka, której dorobek obejmuje, między innymi, ponad 75 milionów płyt sprzedanych na całym świecie, cztery nagrody Grammy, nominacje do Oscara i Złotego Globu, nagrodę Ivor Novello, pracowała z Nickym Ryanem (produkcja, inżynieria dźwięku) i jego żoną Romą (teksty). Prace nad materiałem rozpoczęły się wiosną 2012 roku. Inspiracją były wiersze, nad którymi pracowała Roma, a które dotyczyły wysp, w szczególności wyspy Sark. Należy ona do tak zwanego parku ciemnego nieba albo inaczej, rezerwatu ciemności.

„Tematem płyty są podróże. Podróże na wyspy na przestrzeni lat, podróże przez wydarzenia, przez emocje” – mówi Enya. „Nie jest to album koncepcyjny per se, ale jest coś, co łączy wszystkie piosenki”.

Najpierw została napisana kompozycja tytułowa, traktująca właśnie o wyspie Sark. Ostatnią zaś napisaną piosenką na album była singlowa „Echoes In Rain”. Płyta „Dark Sky Island” jest niezwykle zróżnicowana i wyróżnia się bogatą produkcją, uwypuklającą wiele warstw w piosenkach. Wśród utworów jest zarówno z miejsca zarażający, otwierający „The Humming”, intensywnie rytmiczny „Even In The Shadows”, mający zadatki na hymn „I Could Never Say Goodbye”, eteryczny „Sancta Maria”.
Irlandzka artystka zapewnia w zapowiedzi, że praca nad nowymi kompozycjami była dla niej ekscytującym doświadczeniem.

„Przychodzi taki etap w trakcie pracy nad płytą, kiedy się czuje, że trzeba się temu w pełni oddać. Podejść do tego z wielką dbałością o detale, a po jakimś czasie album będzie wreszcie skończony. Tak, jest element ekscytacji podczas pracy w studiu” – mówiła Enya.

 
źródło: Warner Music

11.JennyleeJennylee – „Right On!” (Sonic Records)

Jennylee to muzyczne alter ego Jenny Lee Lindberg z grupy Warpaint, która w ten sposób postanowiła sygnować swój solowy album. Podczas pracy nad drugim albumem Warpaint, zaczęłam pisać piosenki z myślą o ewentualnej solowej płycie – mówi Lindberg. Po trasie promującej płytę, miałam sporo czasu, więc zaczęłam nagrywać demo w moim domowym studiu. Jak przyznaje, praca nad tymi piosenkami była niczym strumień świadomości. Niektóre pomysły zaczynały się od linii wokalnej, inne od linii basu czy gitary. Chciałam aby to brzmiało surowo i elementarnie. Ta płyta przypomina mi moją młodość. Współprodukowany przez jej wieloletniego przyjaciela, współpracownika i perkusistę jej koncertowego zespołu Norma Blocka album Right On!, przynosi dziesięć piosenek napisanych przez Jenny Lee. Jesteśmy jak dwie krople wody – mówi Lindberg o współpracy z Normem. Te nagrania miały nam zająć dziesięć dni, a przerodziło się to w dwa i pół miesiąca. Zbyt dobrze się bawiliśmy. Album został nagrany wiosną tego roku w Happy Ending Studios w Silverlake, a w jego nagraniu, oprócz znanego ze współpracy z Plexi i Markiem Laneganem Blocka, udział wzięli: Dan Elkan (Them Hills, Broken Bells) i Stella Mozgawa z Warpaint. Ponadto, wśród gości specjalnych pojawili się: Tony Bevilacqua, Kris Byerly, Katie Burden, Kirk Hellie, Jonathan Hishcke i Cedric LeMoyne. Potrzebowałam męskiej energii na tym albumie, dlatego poprosiłam tych wszystkich chłopaków – tłumaczy Jennylee. Chociaż na płycie Right On! znalazły się typowe dla Warpaint rytmy, można tu także znaleźć elementy muzyki nowofalowej i gotyckiej. Jej lekko chropowaty głos i staranna gra na basie, tworzą nową, niewyraźną i rozmarzoną aurę, stanowiącą esencję stylu Jannylee.
 

źródło: Sonic Records

12.Anna von HausswolffAnna von Hausswolff – „The Miraculous” (Sonic Records)

Gdy pochodząca ze Szwecji Anna von Hausswolff była młoda, jej rodzice opowiadali jej historie o miejscach, które jej rodzina lubiła odwiedzać. Lokalizacja odgrywała niezwykle ważną rolę w skomplikowanej historii. Na przykład dom tradycyjnej szwedzkiej muzyki folkowej, był miejscem o wybitnych walorach przyrodniczych, ale kiedy indziej stanowił też tło dla powstania przeciwko królowi, podczas którego poległo tysiące chłopów, pozostawiając krajobraz skąpany we krwi. Dla Anny stało się to miejscem tajemnicy, magii i terroru. Choć nie mówiła, gdzie się znajduje, wciąż tam powracała w swojej wyobraźni. Nazwała to miejsce Miraculous. Większość muzyki na The Miraculous zrodziło się z tych opowieści i obrazów. Stworzyła ją, w dużym stopniu wykorzystując piszczałkowe organy Acusticum z mieszczącego się w północnej Szwecji miasta Piteå. Ich potężne brzmienie, wykorzystujące dziewięć tysięcy piszczałek – co sprawia, że jest to jeden z największych instrumentów tego typu w kraju – wypełnia cały album. Oddane do użytku w 2012 roku, zaprojektowane przez Gerarda Woehla, nadały płycie wyjątkową ostrość, dzięki czemu chwile prawdziwego dramatu i senne dźwiękowe pejzaże, stały się podstawą albumu.Od czasu ukazania się jej ostatniej płyty ‘Ceremony’, Anna von Hausswolff większość czasu spędziła koncertując po całym świecie, grając koncerty w wyjątkowych miejscach, jak  Lincoln Cathedral w angielskim East Midlands czy ratuszu podczas Sydney Festival. Z własnymi trasami odwiedziła mi.in Chiny, a także miała okazję występować przed takimi zespołami jak Efterklang. Ponadto użyczyła swojego głosu dla baletu Sen nocy letniej wystawianego w Operze Królewskie w Sztokholmie.

 
źródło: Sonic Records

13.SoulsavereeSoulsavers – „Kubrick” (Mystic Production)

Najnowsze dziecko brytyjskiego duetu będzie nosić tytuł „Kubrick”. Za jego produkcję odpowiedzialni są członkowie zespołu Rich Machin oraz Ian Glover. Materiał został zarejestrowany w różnych studiach na całym świecie, między innymi w Sunset Sound, Real World czy Air Studios. Album będzie dostępny jako CD, na vinylu oraz w formie elektronicznej. „Jak wiele osób mam fazy popadania w obsesję w odniesieniu do muzyki, albumów czy reżyserów filmowych. Jakiś czas temu powróciłem do przeglądania obrazów Kubricka i nim się zorientowałam obejrzałem je wszystkie. Ogromne wrażenie robi na mnie dbałość o szczegóły oraz niepowtarzalny nastrój jego filmów. Od dawna nosiłem się z zamiarem nagrania albumu instrumentalnego i okazało się, że tym wyzwalaczem jest ten niesamowity klimat w obrazach Kubricka” – mówi Rich Machin. W taki oto sposób narodził się „Kubrick”, niezwykle przejmujący instrumentalny album Soulsavers. Każdy z ośmiu tytułów odnosi się do jednego z bohaterów z obrazów wielkiego reżysera. Tym niemniej, jak podkreśla Machin, album nie jest hołdem złożonym twórczości Kubricka. Chodziło bardziej o uchwycenie nastroju jaki wyzwalają jego filmy. Soulsavers debiutowali w 2003 r. albumem „Tough Guys Don’t Dance”. Do tej pory wydali cztery krążki. W ich projektach brali udział tacy artyści jak Josh Haden (Spain), Mark Lanegan, Will Oldham, Jimi Goodwin (Doves), Jason Pierce (Spiritualized), Mike Patton (Faith No More), Richard Hawley czy Gibby Haynes (the Butthole Surfers). Ostatnio muzycy ponownie połączyli siły z frontmanem Depeche Mode Davem Gahanem. Album „Angels & Ghosts” będzie mieć swoją premierę już 23 października. To drugi projekt po „The Light the Dead See”, który muzycy zrealizowali wspólnie.
 

źródło: Mystic Production

14.Olga BellOlga Bell – „Incitation” (Mystic Production)

Olga Bell pojawiła się na scenie alternatywnej jako członkini amerykańskiej grupy Dirty Projectors. W 2014 wydała album „Krai”, który łączył folk rosyjski i muzykę elektroniczną i który chwalił New York Times. Nowy album Olgi, „Incitation”, którego jest ona kompozytorką, producentką i wykonawczynią, to kolekcja osobistych utworów. Urodzona w Moskwie, a wychowana na Alasce Bell, mieszka teraz na Brooklynie, gdzie tworzy swoją oryginalną muzykę, remiksy i klipy. Wraz z brytyjskim muzykiem Tomem Vek jako połowa duetu Nothankyou działa także na polu muzyki tanecznej.Jednym z utworów promujących krążek był utwór„Rubbernecker”.

 
źródło: Mystic Production

15.ArchiveArchive – „Unrestricted” (Mystic Production)

Po sukcesie ostatniego krążka „Restriction”  zespołu ARCHIVE oraz wielkiej trasie promującej to wydawnictwo, nadszedł czas na ogłoszenie kolejnej premiery. 4 grudnia trafi do sprzedaży nowy krążek londyńskiego kolektywu zatytułowany „Unrestricted”. Na albumie znajdą się zremiksowane wersje utworów z poprzedniej płyty między innymi autorstwa Van Rivers, Gaps, Becoming Real, Mermaids, Clarence’a Clarity czy Ulricha Schnaussa. Powstały w 1996 r. muzyczny kolektyw pod przewodnictwem Dariusa Keelera oraz Dannyego Griffithsa od samego początku podąża wytyczoną przez siebie drogą, tworząc swój własny świat oporny na wpływy powszechnie obowiązujących trendów. Remiksy z „Unrestricted” są odzwierciedleniem tego podejścia, a ich autorzy nadali utworom nowy elektroniczny beat.
Tracklista:
1.Feel It (Isan Belone Belone remix)
2.Restriction (Mermaids remix)
3.Kid Corner (GAPS remix)
4.End Of Our Days (Moon Gangs remix)
5.Third Quarter Storm (Skalpel remix)
6.Half Built Houses (Yours remix)
7.Riding In Squares (Wolfe remix)
8.Ruination (Becoming Real remix)
9.Crushed (David Shaw and The Beat remix)
10.Black And Blue (Ulrich Schnauss remix)
11.Greater Goodbye (Van Rivers remix)
12.Ladders (Clarence Clarity remix)

 
źródło: Mystic Production

16.The CorrsThe Corrs – „White Light”  (Warner Music)

Nowa płyta The Corrs nosi tytuł „White Light” i jest to pierwszy po 10-letniej przerwie album irlandzkiego rodzeństwa. Siostry Andrea (wokal), Sharon (skrzypce, wokal), Caroline (perkusja, klawisze, wokal) oraz brat Jim (gitara, fortepian, wokal) nagrali na płytę 12 piosenek. Rodzeństwo napisało je wspólnie, zaś w produkcji materiału wsparli Irlandczyków Chris Young oraz laureat Grammy, John Shanks (m.in. Van Halen, Alanis Morissette, Bon Jovi, Miley Cyrus). Nagrania odbyły się w Metropolis Studios oraz Chestnut Studios. Muzycznie The Corrs trzymają się drogi wytyczonej ponad 25 lat temu, czyli zgrabnie łączą nowoczesny pop z tradycyjną muzyką irlandzką. „Pracowaliśmy tak jak dawniej, nic się nie zmieniło. W ciszy i spokoju. Nikomu o tym nie powiedzieliśmy, tylko po prostu pojechaliśmy do Londynu. Piosenki napisaliśmy w domu, a kiedy zaprezentowaliśmy je w studiu, okazało się, że wciąż jest ta magia, kiedy pracujemy razem” – wspomina Sharon Corr.

 

 

źródło: Warner Music

17.Tracy ChapmanTracy Chapman – „Greatest Hits” (Warner Music)

Tracy Chapman przygotowała dla swoich fanów wyjątkowe wydawnictwo, na którym znajdują się najwspanialsze piosenki z trzech dekad jej twórczości. Tytuł to po prostu „Greatest Hits” i jest to pierwszy taki album w dyskografii artystki. Co warte jest podkreślenia, 18-utworowa składanka „Greatest Hits” to nie tylko największe piosenki w sensie komercyjnym, ale także utwory o wyjątkowej wymowie i szczególnym ładunku emocjonalnym. Amerykanka wybierała utwory tak, aby jako całość płyta opowiadała historię oraz zawierała ulubione piosenki fanów. Konkretnie, aby opowiadała historię życia Tracy, zmian, jakie w nim zachodziły, problemów, z jakimi się borykała, a także ważnych kwestii społeczno-politycznych, jakie zawsze ją nurtowały. Kompozycje na płytę wybrała osobiście Tracy Chapman. Wszystkie zostały zremasterowane przez Berniego Grundmana, a wyprodukowane przez Davida Kershenbauma, producenta fenomenalnego debiutu artystki z 1988 roku (ponad 20 mln sprzedanych egzemplarzy na świecie, numer 1 na „Billboardzie” oraz w Wielkiej Brytanii), i przez samą Tracy. Kompilację dopełnia 20-stronicowa książeczka.

„Postanowiłam, że wybiorę takie piosenki, o które przez lata prosili mnie fani, podczas koncertów i w radiu. Płyty, z których pochodzą, mają pewną jakość dźwięku. Decydując się na remastering, chciałam zrobić tak, żeby kompozycje doskonale pasowały do siebie na kompilacji” – tłumaczy Tracy Chapman.

Tracy Chapman oczywiście nie zrezygnowała zupełnie z wielkich hitów na kompilacji. Znajdziemy więc na niej „Fast Car” czy „Talkin’ Bout A Revolution”. Oprócz tego mamy wybór z pozostałych wydawnictw Tracy, a na deser akustyczny cover klasyka z repertuaru Bena E. Kinga „Stand By Me”, wykonany na żywo w ostatnim odcinku słynnego programu telewizyjnego Davida Lettermana, na usilną prośbę prowadzącego. „Miło było mi usłyszeć, że David nucił tę piosenkę swojemu małemu synowi, gdy kładł go spać. Udział w tym programie to jedna z najwspanialszych rzeczy w mojej karierze” – wspomina Tracy. Artystka osiągnęła ogromną popularność w skali światowej, a zaczynała od śpiewania folkowych piosenek na ulicach. Gdy w 1988 roku ukazał się imienny debiutancki album Tracy Chapman, Amerykanka niemal z dnia na dzień stała się znana na całym świecie.
Parę tygodni po sukcesie płyty, stała na scenie wypełnionego do ostatniego miejsca stadionu Wembley w Londynie i śpiewała na pamiętnym koncercie dla Nelsona Mandeli. Oprócz ponad 20 mln sprzedanych egzemplarzy pierwszej płyty, Chapman otrzymała dzięki niej trzy nagrody Grammy. Zawsze podkreślała, że zainteresowanie muzyką zawdzięcza mamie, która zawsze ją wspierała i kupiła małej Tracy pierwszą gitarę.

 
źródło: Warner Music

18a.Phil Collins18.Phil Collins

Phil Collins – „Face Value” i „Both Sides” (nowe wersje albumów) (Warner Music)

Phil Collins zapowiedział, że do czynnej działalności muzycznej już nie wróci, ale podpisał kontrakt z wytwórnią Warner na przygotowanie reedycji ośmiu płyt solowych. Dwie pierwsze z serii, „Face Value” i „Both Sides”, trafiły do sprzedaży 6 listopada 2015 roku, oczywiście w wersjach poszerzonych.  Co ważne, artysta brał udział w ich przygotowaniu.

Solowa kariera artysty, który sprzedał na całym świecie ponad 100 mln płyt (solo i z grupą Genesis), zaczęła się na początku lat 80. W lutym 1981 roku ukazał się debiutancki materiał Phil Collinsa, zatytułowany „Face Value”.
Zdobył szczyt zestawienia w Wielkiej Brytanii i przyniósł megahit „In The Air Tonight”. Płyta aż pięć razy pokryła się platyną w ojczyźnie muzyka oraz w Stanach Zjednoczonych. W nagraniach wspomógł Collinsa sam Eric Clapton.

Dwanaście lat później, kiedy Phil był już wielką gwiazdą na własny rachunek, ukazał się krążek „Both Sides”, kolejny numer jeden artysty w Wielkiej Brytanii. Również wielokrotnie pokrył się platyną, aczkolwiek nie przyniósł przeboju na miarę „In The Air Tonight”.

Phil, w ramach serii reedycji solowych płyt, nazwanej fragmentem tekstu z megahitu „Against All Odds” – „Take A Look At Me Now”, pomógł przygotować wznowienia „Face Value” i „Both Sides”, udostępniając z prywatnego archiwum kompozycje w wersjach demo i live, także strony B singli, które wypełniły drugi, bonusowy dysk. Część z nich nigdy wcześniej nie była publikowana.

„Zawsze byłem dumny z moich piosenek w wersjach demo i zamieszczałem je jako strony B singli, z paroma wyjątkami. Unikałem ich na składankach. Przygotowując reedycje, skupiłem się bardziej na tym, jak pięknie piosenki te ewoluowały podczas wykonywania na żywo, niż na tym, jak powstawały” – wyjaśnia Phil Collins.

Obydwie płyty zostały zremasterowanej przez nominowanego do Grammy inżyniera dźwięku Nicka Davisa, który wykonał fantastyczną pracę przy boxie Genesis „1970-1975”. Albumy ukażą się jako 2CD w digipacku, w formie plików cyfrowych oraz na 180-gramowych winylach (pojedynczy „Face Value”, podwójny „Both Sides”). Dostępne będą również w limitowanym nakładzie boxy z CD i płytami winylowymi.

Pozostałych sześć reedycji z serii „Take A Look At Me Now” ukaże się w kolejnych miesiącach. Będą miały podobnie zmienione okładki, jak wznowienia „Face Value” i „Both Sides”, czyli z Philem Collinsem pozującym obecnie do zdjęć w taki sam sposób, jak przed laty.

 
źródło: Warner Music

19.NothingButThievsNothing But Thieves  – „Nothing But Thieves” (Sony Music)

Długo oczekiwany album młodej, indie-rockowej formacji z Essex, nazywanej ‚młodszą wersją Muse’ dzięki niesamowitej energii i melodyjności swoich utworów doczekał się swojej premiery. Zespół Nothing But Thieves intensywnie przygotowywał się do wydania debiutanckiego krążka już od roku, wydając aż 5 singli i intensynie koncertując w Europie. Z krążka ‚Nothing But Thieves’ znane są już przeboje ‚Ban All the Music’, ‚Itch’, ‚Trip Switch’, ‚Graveyard Whistling’ a także wydany ponownie na singlu kawałek, od którego rozpoczęła się ich kariera – ‚Wake Up Call’. Album pełen jest muzyki dalekiej od ‚bezpiecznych brzmień radiowych’, ale jednocześnie natychmiast wpadającej w ucho i pełnej pomysłów. Tu każdy utwór ma potencjał singlowy – od imponujących riffów w ‘If I Get High’, po lekką melancholię w ‘Lover, Please Stay’, energetyczne ‘Drawing Pins’ czy tajemnicze, wielowarstwowe ‘Hostage’, nagrało by dziesięć różnych wersji zamiast przejść do czegoś zupełnie innego. To jeden z najmocniejszych – nie chodzi tylko o gatunek muzyki – debiutów w tym roku.

 
źródło: Sony Music

20.Amos The Light PrincessTori Amos – „The Light Princess” (Universal Music)

Musical Tori Amos i Samuela Adamsona  The Light Princess  nazwany „magicznym” przez brytyjski Independent, miał swoją premierę w National Theatre w Londynie na jesieni 2013 roku. Prezentowany  w gwiazdorskiej obsadzie doczekał się studyjnego nagrania: 2-płytowya album ukazuje w pełnym świetle wyjątkowy talent Tori Amos jako autorki piosenek. Zawiera także 2 bonusowe utwory w wykonaniu samej Tori. Skomponowana przez Tori Amos muzyka do piosenek ze słowami Samuela Adamsona na bazie opowiadania George’a MacDonalda podkreśla fabułę opowieści o  młodej kobiecie stawiającej czoło swoim lękom. The Light Princess stanowi kolejny etap wielkiej kariery Tori Amos, określony przez The Huffington Post jako “wielki triumf”. W tytułowej roli Althei występuje Rosalie Craig. “Grająca główną rolę Rosalie Craig to prawdziwa gwiazda” – The New York Times. Za tę kreację Craig otrzymała Evening Standard Award i nominację do  Laurence Olivier Award. Na albumie możemy ją podziwiać razem z  pozostałymi śpiewakami  z pierwotnej obsady , takimi jak Nick Hendrix, Amy Booth-Steel, Kane Oliver Parry, Hal Fowler i Clive Rowe. Producentem albumu jest Tori Amos, dyryguje Martin Lowe, a orkiestracja została dokonana przez wieloletniego współpracownika  Tori Amos – Johna Philipa Shenale’a (w przypadku utworów wokalnych i niektórych numerów autorami opracowań są  Amos i Lowe). Tori Amos i Samuel Adamson wzięli na warsztat tę bajkę, która mówi o smutku, buncie i miłości. I stworzyli jedyny w swoim rodzaju musical, cieszący się uznaniem zarówno publiczności jak i krytyków.

 

 

źródło: Universal Music

21.Garrett ExplosiveDavid Garrett – „Explosive” (Universal Music)

David Garrett prezentuje nową, wybuchową mieszankę hitów popowych, klasycznych i swoich własnych kompozycji! Nowy album w odróżnieniu od poprzednich, utkanych z podobnej crossoverowej materii ( ‘Rock Symphonies’ – ponad 1.000.000 sprzedanych egzemplarzy!  czy ‘Music’ – ponad 500 000 egz.) jest znacznie bardziej energetyczny i zawiera więcej witalnych elementów elektronicznych. Ponadto po raz pierwszy zdominowany jest przez własne kompozycje Davida (11 utworów!), a covery znanych przebojów Ed Sheerana, Eminema, Davida Guetty czy Metalliki, dzięki połączeniu wirtuozowskiej gry skrzypka i wyjątkowej produkcji, zyskują nowy wymiar pełnych emocji i energii utworów instrumentalnych.
Album nagrany został w Electric Lady Studios w Nowym Jorku, gdzie nagrywali m.in. AC/DC, Guns & Roses i John Lennon. David opisuje swoją nową płytę jako pełną energii i pozytywnie wybuchową!

 
źródło: Universal Music

22.El VyEL VY – ” Return To The Moon” (Sonic Records)

Przez całe lata Matt Berninger trzymał w swoim komputerze tajny folder zatytułowany The Moon. Zawsze gdy schodziłem ze sceny po koncercie z National, albo siedziałem sam w hotelu, otwierałem go razem z minibarem i zaczynałem pracować. W tym folderze znajdowało się trochę muzyki Brenta Knopfa, pochodzącego z Portland muzyka i producenta, przede wszystkim znanego dzięki pracy z Menomena czy ostatnio muzyka Ramona Falls. Matt i Brent zaprzyjaźnili się niemal dekadę temu, gdy The National i Menomena odbyli krótką trasę po małych, w połowie pustych klubach na zachodnim wybrzeżu. Było to wiele lat przed tym jak nowojorscy rockmani zaczęli pojawiać się w telewizji, grać w wypełnionych salach koncertowych, dostawali nominację do Grammy czy zdobywali szczyty list przebojów. Obaj od razu poczuli muzyczne pokrewieństwo, zbierając wspólne pomysły w jednym folderze. Zaczęliśmy zbierać tam ziarna przyszłych piosenek – mówi Berninger. Jednak dopiero w listopadzie zeszłego roku zabraliśmy się za robienie płyty. Tak powstał pierwszy album sygnowany nazwą EL VY, który panowie zdecydowali się nazwać Return To The Moon. Album brzmi dokładnie jak coś, czego byśmy oczekiwali po współpracy tych dwóch artystów. Wypełniają go mrocznie zabawne opowieści Berningera i jego od razu rozpoznawalne wyczucie melodii, podczas gdy Knopf wniósł swoją architektoniczną aranżację i nowatorską produkcję. Zarówno The National, jak i Ramona Falls pracują obecnie nad nowymi płytami, więc EL VY nie jest zastępstwem czy pobocznym projektem, a przebłyskiem z alternatywnego muzycznego wszechświata. To jest najbardziej autobiograficzna rzecz jaką do tej pory zrobiłem – mówi Berninger. Jednak szczegóły nie są prawdziwe. Napisałem to głosami kilku wymyślonych postaci, stworzonych z kilku różnych osób: siebie, mojej żony i innych ludzi, o których myślałem. Chociaż Berninger i Knopf przebywali w różnych częściach świata, Return To The Moon nabierało kształtów. Wysyłałem Mattowi nagrania demo czy surowe szkice struktur akordowych i beatów – wyjaśnia Knopf. Nigdy nie miałem obaw wysyłając mu coś nieskończonego. Mógł sobie wyobrazić do czego to zmierza. Mógł wziąć cztery takty czegoś, co miało być podstawą piosenki i zamienić to w coś niezwykłego. Berninger ładował pliki do swojego laptopa i gdzie to tylko było możliwe rejestrował śpiewając melodie (w jednej z piosenek na płycie słychać jak pracownik hotelu wchodzi do jego pokoju). Album opowiada historię związku dwóch postaci: Didi i Michaela. Inspiracją dla nich byli D. Boon i Mike Watt z zespołu Minutemen.

 
źródło: Sonic Records

23.Sara BareillesSara Bareilles – „What’s Inside: Songs from Waitress” (Sony Music)

Sara Bareilles to multiplatynowa artystka, która swoją karierę rozpoczęła w 2007 roku, za sprawą przeboju „Love Song”. Piosenka znalazła się na #1 w ponad 22 krajach na całym świecie. Artystka otrzymała również dwie nominacje do nagrody Grammy – za swój album „The Blessed Unrest” oraz utwór „Brave”, który okazał się drugim ogromnym hitem w jej karierze. Na albumie „What’s Inside: Songs From Waitress” znajduje się 12 piosenek z Broadway’owskiego musicalu “Waitress”, do którego piosenkarka napisała zarówno teksty piosenek jak i muzykę. „Zakochałam się w musicalu „Waitress” bardziej niż sądziłam.” mówi o swoim projekcie Bareilles. Album promował singiel „She Used To Be Mine”. Aktualnie na listach przebojów dominuje kompozycja „Bad Idea” z goscinnym udziałem wokalisty Jasona Mraza.

 

źródło: Sony Music

24.G-EazyG-Eazy – „When It’s Dark Out” (Sony Music)

Zdobywający coraz większe uznanie i popularność, amerykański raper – G-Eazy ogłosił premierę drugiego krążka – „When It’s Dark Out”. Artysta udostępnił również kolejny (po „You Got Me”) singiel promujący album. „Me, Myself & I” wyprodukował Michael Keenan, a gościnnie usłyszymy  Bebe Rexha (znana z utworu „Monster” Eminema & Rihanny). Na „When It’s Dark Out” znalazły się  bezkompromisowe i  bardzo osobiste teksty. Za produkcję, poza samym G-Eazy, odpowiadają m.in. Christoph Anderson, Boi-1da, Southside, DJ Spinz, Kane Beatz oraz Remo. Te uznane w środwisku hip-hopowym nazwiska to gwarancja najlepszej jakości muzycznej. Kiedy w ubiegłym roku ukazała się debiutancka płyta  G-Eazy pt.„These Things Happen”, raper natychmiast zdobył uznanie krytyków, fanów i … świata mody (wraz z Anją Rubik reklamował należącą do Justina Timberlake’a markę William Rast)!

 
źródło: Sony Music

25.BeirutBeirut – „No No No” (Sonic Records)

Był grudzień 2013 roku, gdy Zach Condon znalazł się w australijskim szpitalu. Właśnie dobiegała końca trzyletnia światowa trasa, gdy zachorował z powodu ostrego wycieńczenia. Był tuż po burzliwym rozwodzie i na próżno próbował uciec od otaczającej go rzeczywistości. Będąc w szpitalu podjął trudną decyzję o odwołaniu pozostałej części trasy. „Byłem całkowicie rozsypany, a moje ciało zmusiło mnie do zapłaty. Po raz pierwszy w życiu stanąłem w obliczu skrajnego zwątpienia. Sięgnąłem dna„. Odniósł wielki sukces mając zaledwie 19 lat i do tego momentu jego kariera rozwijała się stosunkowo gładko. Jednak teraz, gdy wrócił z Australii do domu na Brooklynie, nie był w stanie pisać piosenek. Był rok 2014 i mając 28 lat poczuł się zagubiony. „Nie mogłem zrozumieć, jak to możliwe, że jednego dnia potrafiłem to robić, a już następnego nie”. Ciemność ogarnęła zarówno jego zdrowie fizyczne, jak i psychiczne, zabijając jego twórczą kreatywność. Jednak pojawiło się światło w tej ciemności. Zakochał się w kobiecie, która stała się dla niego inspiracją. „Stała się dla mnie siłą przewodnią, która rozświetliła wszystkie negatywne rzeczy w moim życiu. Bez niej nie dotarłbym do tego miejsca, gdzie jestem obecnie”. Latem 2014 roku wyjechali razem do jej rodzimej Turcji, co stało się kluczem dla osobistej odnowy Zacha. Od tego momentu Turcja stała się ich drugim domem. Otoczony opieką jej rodziny, był tam w czasie zamieszek w parku Gezi. Po powrocie, ciągle pewien wątpliwości, wrócił także do studia. „Chciałem wyłączyć telefon i zaszyć się na kilka dni w mojej sali prób. Ale wyszedłem z niczym”. Pozbył się niezliczonej ilości materiału, która mogła znaleźć się na płytach. Dla Condona piosenki powinny rodzić się z melodii, a jeśli melodie się nie pojawiały, nie mogło być mowy o powstaniu piosenek. Stojąc pod ścianą, jesienią 2014 roku, z nowym nastawieniem rozpoczął od zera. Wyposażony wyłącznie w otwarty umysł i z towarzyszeniem kumpli: Paula Collinsa (bas) i Nicka Petree (perkusja), przez dwa pełne miesiące pracował dzień w dzień, tworząc podstawę tego, co przerodziło się w No No No. Gdy nastała zima, zarezerwował na dwa tygodnie studio, które przypadkiem znajdowało się kilka przecznic od jego domu. Ta odległość okazała się o tyle ważna, że czas pracy w studiu przypadł na najbardziej srogą zimę w historii Nowego Jorku. No No No zaczął stopniowo nabierać kształtów, generując wyjątkowo produktywne emocje. Te dwa tygodnie spędzone w studiu, dookoła którego szalały zamieć za zamiecią, zaowocowały najbardziej tętniącym życiem i porywającym albumem w dorobku Condona. Poprzednie płyty składały się niemal wyłącznie z jego własnych, elektronicznie wygenerowanych kompozycji, złożonych przy pomocy ProTools. Tym razem piosenki powstawały na żywo, grane przez zespół, dzięki czemu są bardziej gotowe do koncertowej prezentacji niż kiedykolwiek wcześniej. W przeciwieństwie do niejasnego instrumentarium znanego z poprzednich płyt, tym razem skład instrumentów został okrojony do gitary, fortepianu, basu.

 
źródło: Sonic Records

26.RKellyR.Kelly – „The Buffet” (Sony Music)

Wielbicielom muzyki R’n’B nie trzeba go przedstawiać – R Kelly, jedna z największych gwiazd lat 90., teraz wraca, żeby powtórzyć swój sukces za sprawą nowej płyty „The Buffet”. Krążek, który dostępny jest w wersji CD (13 piosenek) oraz CD Deluxe (dodatkowych 5 kompozycji) promuje utwór „Backyard Party”. „Napisałem 462 piosenki na ten album. I nie są to jedynie zarysy bądź pomysły piosenek – są to pełnowartościowe utwory. Chciałem być pewien, że wybierając te 14, 15, 16 piosenek na płytę, będę miał więcej niż potrzeba i będą one najlepszym wyborem” – opowiedział o przygotowaniach swojego albumu artysta. R. Kelly to jeden z pięciu najlepiej sprzedających się Afro-amerykanów w historii tamtejszego rynku muzycznego (ponad 50 mln sprzedanych płyt na świecie). Wszyscy znają jego przebój „I Believe I Can Fly”. Komponował i nagrywał m.in. z Michaelem Jacksonem, Whitney Houston, Celine Dion. Jego dyskografię zamyka płyta „Black Panties” , która ukazała się w styczniu 2014 r.

 
źrodło: Sony Music

melody-book.4.v5Soundtrack „Spectre” (Universal Music)

Po sukcesie muzyki do Skyfall, za którą Thomas Newman zdobył nagrodę BAFTA i był nominowany do Oscara , kompozytor powraca z oryginalną ścieżką dźwiękową do nowych przygód agenta 007 w filmie Spectre. Album zawiera także instrumentalną wersję piosenki Sama Smitha „Writing’s On the Wall”, na nowo zaaranżowaną i nagraną. Porywający efekt pracy Newmana wzmaga pełną napięcia akcję filmu, w którym Daniel Craig ponownie wciela się w rolę agenta 007. Na ekranie towarzyszy mu gwiazdorska obsada: Christoph Waltz, Léa Seydoux, Monica Bellucci, Ralph Fiennes, Ben Whishaw i Naomie Harris.

Thomas Newman jest jednym z najwybitniejszych współczesnych kompozytorów muzyki filmowej. Skomponował muzykę do ponad 70 filmów i seriali telewizyjnych, zdobył dziesięć nominacji do Oskara i pięć nagród Grammy. Stworzył muzykę do takich filmów jak m.in.: Smażone zielone pomidory, Zapach kobiety, Skazani na Shawshank, Małe kobietki, Zaklinacz koni, Joe Black, American Beauty, Zielona Mila, Jarhead, Wall-E i Skyfall, a także muzykę do serialu HBO „Anioły w Ameryce”.

 
źródło: Universal Music

28.Williams Star WarsJohn Williams – „John Williams Conducts Star Wars”  (Universal Music)

2-godzinna kosmiczna podróż muzyczna! Boston Pops Orchestra pod dyrekcją Johna Williamsa!

W 2005 roku American Film Institute przyznał muzyce do filmu Gwiezdne Wojny tytuł najsłynniejszej muzyki w historii amerykańskiego kina. W 2004 roku dzieło to zostało wpisane przez Bibliotekę Kongresu do National Recording Registry (Narodowego Rejestru Nagraniowego) jako znacząca zarówno pod względem kulturowym, historycznym jak i estetycznym.

Zrealizowana przez Johna Williamsa z zespołem Boston Pops w okresie pomiędzy 1980 a 1983 pierwsza płyta CD zawiera efektowny wybór muzyki z oryginalnej trylogii Wojen Gwiezdnych, oraz fragmenty z muzyki do filmu E.T. i suitę ze ścieżki dźwiękowej do filmu Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Na drugiej płycie znajduje się muzyka z filmów Obcy, Gwiezdna Wędrówka (Star Trek) oraz Gwiazda bojowa Galaktyka (Battlestar Galactica), po czym wracamy do naszego układu słonecznego dzięki Planetom Holsta.

 

 

źródło: Universal Muisc

29.Sam SmithSam Smith – „In The Lonely Hour: The Drowning Shadows Edition” (Universal Music)

Nowa edycja debiutanckiego albumu Sama Smitha „In The Lonely Hour: The Drowning Shadows Edition” jest już dostępna od 6.11.2015 r. Wydawnicto zostało poszerzone o drugie CD z nowymi, ekskluzywnymi utworami. Album zawiera nową piosenkę „Drowning Shadows”, współtworzoną przez Smitha i Frasera T. Smitha. Produkcją zajęli się Jimmy Napes i Steve Fitzmaurice. „Drowning Shadows” w eleganckim stylu otwiera drugi dysk poszerzonej wersji albumu. Ballada oczarowuje wokalem Smitha oraz dźwiękami instrumentów smyczkowych połączonych z pianinem. „The Drowning Shadows Edition” zawiera również zapierające dech w piersiach covery piosenek Amy Winehouse „Love Is A Losing Game” oraz „How Will I Know?” Whitney Houston. Na wydawnictwie pojawiają się również piosenki z udziałem A$APa Rocky, Mary J Blige i Johna Legenda. Artysta opublikował piosenkę do nowego filmu „Spectre” o przygodach Jamesa Bonda. Piosenka „Writing’s On The Wall”  to pierwszy utwór do filmu o angielskim szpiegu wykonany przez brytyjskiego wokalistę solowego od 1965 roku!

 
źródło: Universal Music

30.Rudimental - We The Generation_SRudimental – „We The Generation” (Warner Music)

Drugi album brytyjskiej grupy Rudimental, „We The Generation”, powtórzył sukces debiutanckiego „Home” z 2013 roku i zadebiutowała na szczycie zestawienia albumów w Wielkiej Brytanii! Zbiera też doskonałe recenzje. Druga płyta Rudimental sprzedała się w nakładzie dwukrotnie przewyższającym znajdujący się na drugim miejscu album Eda Sheerana „X”. Wokalista prywatnie jest wielkim fanem zespołu i pojawia się w pochodzącej z „We The Generation” piosence „Lay It All On Me”. Utwór w Stanach Zjednoczonych cieszy się niezwykle ciepłym przyjęciem. W Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii z miejsca został dodany na playlisty wszystkich najważniejszych rozgłośni radiowych. Zaledwie jednego dnia został odwtorzony w serwisach streamingowych prawie 250 000 razy! Co jednak najważniejsze, drugie dzieło Amira Amora, Piersa Aggeta, Kesiego Drydena i DJ-a Locksmitha zbiera doskonałe recenzje. Magazyn „Closer” przyznał „We The Generation” maksymalną notę pięciu gwiazdek, podobnie uczynił „Glamour”. O jedną gwiazdkę mniej dali albumowi recenzenci z „Daily Mail”, „Evening Standard”, „Digital Spy”, poczytnego „The Sun”, prestiżowych „Q” oraz „The Times”. Przypomnieć należy, że Rudimental nagrali na „We The Generation” 14 piosenek. Na wersji deluxe znajdziemy cztery bonusy: „Treading On Water (feat. Sinead Harnett)”, „Run (feat. Will Heard)”, „Breath (feat. Lianne La Havas)” i „System (feat. Max Romeo, Earl 16 & Spee)”. Przed premierą Amir, Piers, Kesi i DJ Locksmith ujawnili cztery utwory: I Will For Love”, „Never Let You Go”, „Rumour Mill” oraz wspomnianą „Lay It All On Me” z udziałem Eda Sheerana. Anglicy zaprosili do nagrań także innych gości. W utworach słychać między innymi dobrą znajomą z debiutanckiej płyty Rudimental, Ellę Eyre, w „Too Cool”. W „Needn’t Speak” pojawia się Lianne La Havas, a „New Day” ozdobił nieżyjący już Bobby Womack. Była to jedna z ostatnich piosenek, jakie wielki artysta nagrał w swoim życiu. Zawartość muzyczna „We The Generation” to świeże spojrzenie na współczesną muzykę taneczną, pełną dynamiki i radości oraz naturalnego, ciepłego, głębokiego brzmienia, które wzięło się z wykorzystania prawdziwych instrumentów, nie tylko sampli i loopów. Silnie zakorzenionej w najlepszej tradycji, w tym soulowej i funkowej.

 
źródło: Warner Music

31.The Wainwright SistersThe Wainwright Sisters – „Songs In the Dark” (Mystic Production)

Trafił do sprzedaży debiutancki album zespołu The Wainwright Sisters zatytułowany „Songs In the Dark”. Pomimo, że Martha Wainwright i Lucy Wainwright Roche są siostrami to nie wychowywały się razem. Poza więzami krwi, tak naprawdę połączyła ich miłość do muzyki. Obydwie dorastały w rodzinach gdzie komponowanie było na porządku dziennym. Obie matki śpiewały im kołysanki na dobranoc. Aby oddać im hołd, 30 lat później, siostry zaśpiewały wiele z tych piosenek na płycie. Na albumie znajdują się również utwory, które ukształtowały dzieciństwo sióstr, wśród nich są te autorstwa Woody’ego Guthrie czy Jimmiego Rogersa.

 
źródło: Mystic Production

32.Bruce SpringsteenBruce Springsteen – „The Ties That Bind: The River Collection” (Sony Music)

Od 4 grudnia w sprzedaży jest kolekcja Bruce’a Springsteena ‘The Ties That Bind: The River Collection’. Znajdą się na niej nagrania z czasów płyty ‘The River’ – 52 utwory na 4 płytach CD – a także 4 godziny niepublikowanych materiałów video na 3 płytach DVD (albo 2 dyskach Blu-Ray).

Na wydawnictwo składa się podwójny album ‘The River’, płyta ‘The River: Single Album’ oraz płyta z materiałem nagranym podczas sesji w studio pomiędzy 1979 a 1980 rokiem. Materiały video to dwa dyski z nagrywanym na kilka kamer, nie publikowanym nigdy wcześniej koncertem z Tempe w Arizonie, ujęcia z prób, materiał dokumentalny „The Ties That Bind’ o płycie ‘The River’ i książeczka z ponad 200 unikalnymi zdjęciami i esejem autorstwa Mikala Gilmore’a.

‘The River’ – piąta studyjna płyta Springsteena, ukazała się 17 października 1980 roku I dotarła do 1. Miejsca listy przebojów Billbaord TOP 200.

‘The River: Single Album’ to 10 utworów, jakie Springsteen nagrał w 1979 zaraz po wydaniu ‘Darkness On The Edge Of Town’ (1978), ale które nigdy nie ujrzały światła dziennego. ‘Brakowało im spójności i nie pasowały do koncepcji krążka, który miał się narodzić’ – mówił o nich Bruce.
Wrócił więc do studia na nowo, i rozpoczął tym 18-miesięczny proces nagrywania ‘the River’. Ostatecznie 7 z 10 piosenek z ‘The River: Single Album’ trafiło na ‘The River’ w zmienionych wersjach, aranżacjach lub innymi tekstami.

Czwarty dysk CD – ‘The River: Outtakes’ – ilustruje głębię I różnorodność dzieł Springsteena z tamtego okresu. 11 Z nich nigdy nie było w żadnej formie opublikowane, o ich istnieniu nie wiedzieli nawet najbardziej zagorzali fani artysty. Połowę z nich („Record One” zmiksował Bob Clearmountain i zmasterował Bob Ludwig a druga połowa (“Record Two”) to utwory znane już z kolekcji ’Tracks’ i ‘Essentials’ – po raz pierwszy zebrane na jednym krążku.

„The Ties That Bind” to 60 minutowy dokument wyreżyserowany przez Thoma Zimnego, na który składa się m.in. pogłębiony wywiad ze Springsteenem, w który szczegółowo opowiada o procesie nagrywania ‘The River’. Znajdziemy tu zarówno historie powstania znanych już utworów, jak i muzyczne przerywniki, m.in. gitarowe solówki. Wszystko okraszone zdjęciami i filmami ze studia i spoza niego.

Ostatni komponent to „Bruce Springsteen & The E Street Band: The River Tour, Tempe 1980” – nowy film powstały z profesjonalnych materiałów filmowych z 1980 roku nakręconych kilkoma kamerami. Film zawiera 24 piosenki – 2 godz. 40 minut na dwóch dyskach DVD – z koncertu nagranego 5 listopada w Arizona State University w amerykańskim mieście Tempe. Uznawany za jeden z najlepszych koncertów Bossa zawiera wczesne koncertowe wersje piosenek z ‘The River’. Dodatkowo znajdziemy tu ponad 20 minut prób z września tamtego roku, kiedy powstawały koncertowe aranżacje poszczególnych utworów. Film został zmontowany niedawno przez Thoma Zimnego i towarzyszy mu dźwięk w systemie 5.1 i stereo.

Do wydawnictwa dołączona jest 148-stronicowa książka w twardej oprawie z ponad 200 zdjęciami koncertowymi i ze studia (część z nich nie była nigdy wcześniej publikowana). Znajdziemy tu też także reprodukcje stron z notesu Bruce’a, okładki singli, elementy poligrafii oryginalnej płyty ‘The River’ i inne ciekawostki z tamtego okresu, takie jak recenzja płyty z magazynu Rolling Stone. Esej do płyty napisał dziennikarz muzyczny Mikal Gilmore. Album ukazuje się w formacie 4CD+3DVD oraz 4CD+2Blu-Ray.

 
źródło: Sony Music

33.Mariza Mundo AF-Capa-Mariza-Mundo-1400x1400_SMariza – „Mundo” (Warner Music)

Znów uwodzi głosem, znów, po pięciu latach przerwy, opowiada wspaniałe historie. Historie powstałe podczas licznych podróży po świecie. W Polsce dostępna jest już nowa płyta królowej fado, Marizy, zatytułowana „Mundo”. Mariza uwielbia koncerty. Objechała z nimi cały świat, zawitała do przeróżnych miejsc. Swoje refleksje z podróży Mariza przelała na piosenki. Wiele zdarzyło się w życiu Marizy w minionej pięciolatce. Były, rzecz jasna, koncerty w różnych miejscach świata. Najważniejsze było jednak przyjście na świat w 2011 roku pierwszego dziecka artystki. Inspiracją do piosenek na płytę „Mundo” był świat. Zarówno ten widziany przez Marizę podczas licznych podróży koncertowych, jak i świat wewnętrzny, świat całego kalejdoskopu emocji, doświadczeń, przeżyć. „Mundo” to jakby dziennik z podróży, które zabrały Marizę od Cabo Verde, Hiszpanii, Argentyny i wielu innych krajów, by zakończyć się w ojczystej Portugalii. Artystka dzieli się wrażeniami charakterystycznym, zachwycającym głosem, malując emocje przy dźwiękach fado, world music, tanga. Jako pierwsza płytę „Mundo” promowała napisana przez Jorge Fernanda kompozycja „Paixão”. Brzmienie płycie „Mundo” nadał laureat Grammy Javier Limón. Są na niej również przeróbki utworów legendarnej wykonawczyni fado Amálii Rodrigues i mistrza tanga Carlosa Gardela.

 
źródło: Warner Music

34.John NewmanJohn Newman – „Revolve” (Universal Music)

Obdarzony fenomenalnym wokalem John Newman wydał swój drugi album „Revolve”! Płytę zwiastowały przeboje „Come And Get It” oraz „Tiring Game” z gościnnym udziałem legendarnego Charliego Wilsona – byłego wokalistę The Gap Band. Ten zaledwie 25-letni Brytyjczyk, który zachwycił świat debiutancką płytą „Tribute”, musiał przejść błyskawiczną transformację z nieśmiałego chłopca z małego miasteczka w North Yorkshire do rozchwytywanego muzyka, który nagrywa w studio Michael’a Jacksona w Los Angeles. Jego przebojowy singiel „Love Me Again” zadebiutował na listach przebojów na 1 miejscu i sprzedał się w ponad 900 tyś. kopii w Wielkiej Brytanii i miał 122 mln streamów na całym świecie. Newman do dnia dzisiejszego sprzedał ponad 6 mln singli na całym świecie. Nagrany wspólnie z Calvinem Harrisem hit „Blame” rozszedł się na świecie w ilości ponad 4 milionów egzemplarzy i został streamowany aż 270 milionów razy! Zresztą współpraca z Harrisem wpłynęła mocno na styl pracy nad płytą „Revolve”, która jest wypełniona praktycznie samymi przebojowymi singlami! „Revolve” to zbiór ponadczasowych, niemal klasycznych kompozycji, ale jednak nie retro. Album powstawał w studiach w Los Angeles, Londynu i Miami, a produkcją zajął się osobiście John Newman, a pomagali mu tacy producenci i muzycy jak Greg Kurstin, (Sia, Beyoncé, Ellie Goulding, Katy Perry & Lana Del Ray), legendarny Charlie Wilson, Jack Splash  i sekcja dęta Jerry’ego Heya (Michael Jackson, Quincy Jones).

 
źródło: Universal Music

35.Bryan AdamsBryan Adams – „Get Up” (Universal Music)

Album „Get Up” to dzieło, z którego Adams jest ogromnie dumny. To doskonale dopracowane rockowe piosenki.Przy produkcji pomagał mu Jeff Lynne, która ma na koncie współpracę z Beatlesami, Paulem McCartneyem, Randym Newmanem i Tomem Pettym. „Tej płycie towarzyszy uczucie beztroski” – dodaje Bryan Adams – „Pod wieloma względami żałuję, że nie mogłem wydać takiego albumu 25 lat temu”. Teledysk do „Brand New Day” jest czymś wyjątkowym – za reżyserię odpowiada sam Adams a udział w nim wzięli Helena Bonham Carter – wybitna aktorka nagrodzona statuetką BAFTA oraz Theo Hutchcraft – wokalista zespołu Hurts. Wersja Deluxe wydawnictwa Get UP zawiera akustyczne wersje 4 utworów oraz artystyczne ilustracje w formacie A4 wydrukowane na wysokiej jakości papierze, stworzone specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa.

 
źródło: Universal Music

36.BjorkBjörk – „Vulnicura Strings” (Mystic Production)

Płyta została nagrana tylko przy użyciu głosu, instrumentów smyczkowych i niezwykłego instrumentu viola organista. Akustyczna, smyczkowa wersja ósmego studyjnego albumu Björk, „Vulnicura” ukazała się na CD 6 listopada. Premiera wersji vinylowej odbyła się 4 grudnia. Album „Vulnicura” był pełen elektronicznych beatów i ekspresyjnego wokalu, które dopełniały niesamowite aranżacje instrumentów smyczkowych, napisane przez Björk. Wykonywane były one przez 15 osobową orkiestrę. Nowa wersja „Vulnicury” w całości skupia się na smyczkach. Pojawiają się nowe solowe partie altówki, odegrane przez Una Sveinbjarnardóttir i partie zagrane na instrumencie viola organista. Björk wykorzystała jedyny na świecie instrument viola organista. Został on wymyślony przez Leonardo Da Vinci, ale zbudowany dopiero niedawno przez Polaka, Sławomira Zubrzyckiego. Partie instrumentu nagrał w Krakowie sam Zubrzycki. Björk opowiada o albumie: „Podczas pracy nad płytą „Vulnicura” połączenie elektroniki i akustycznych było dla mnie jak magia. Stało się jasne, że mogą one współistnieć. Wtedy poczułam po raz pierwszy, że ten album mógłby także istnieć w innej wersji, tylko z instrumentami akustycznymi. To jest właśnie ta wersja. Dodałam kilka partii solowych skrzypiec, nagranych przez jedyną w swoim rodzaju, Una Sveinbjarnardóttir oraz utalentowanego Sławomira Zubrzyckiego, który zagrał po mistrzowsku na instrumencie viola organista.”

 
źródło: Mystic Production

37.Ryan Keen - Room_For_Light coverRyan Keen – „Room For Light” (Magic Records)

„Room For Light” to debiutancki album serdecznego kolegi Eda Sheerana – Ryana Keen. Płytę promuje singiel “Skin And Bones”. W refleksyjnej kompozycji Ryan Keen umiejętnie połączył wpływy Coldplay, Damiena Rice’a i wspominanego Eda Sheerana, dodając swój wyjątkowy, urzekający wokal. „Skin And Bones” pokazuje go jakby był częścią jakiegoś poprockowego zespołu grającego dla tłumów, nie zaś niezwykle utalentowanym singerem-songwriterem, specjalizującym się w kameralnych, intymnych kompozycjach. Na albumie “Room For Light” znajduje się 12 nastrojowych numerów. Artysta sam zebrał na niego pieniądze i sam nagrał w małym domowym studiu. Ukazuje na nim blaski i cienie miłości poprzez pięknie zaśpiewane, intymne w klimacie piosenki. Piosenki, w których można się zakochać. Od pierwszego przesłuchania.

 
źródło: Magic Records

38a.ErasureErasure – „Always – The Very Best Of Erasure” (Mystic Production)

Jubileuszowe wydawnictwo zespołu Erasure nosi tytuł „Always – The Very Best Of Erasure”. Brytyjski duet świętuje 30-lecie istnienia zespołu. „Sometimes”, w nowej aranżacji autorstwa Davida Wrencha (Jamie XX, Hot Chip, Caribou), było pierwszym zwiastunem tego wydawnictwa. Na płycie znajdą się między innymi takie znane przeboje jak: „Who Need Love Like That”, „A Little Respect”, “Blue Savannah”, “Stop!”, “Take A Chance On Me”, “Love To Hate You” ,“Oh L’Amour”. Zdobywcy nagrody The Brit oraz Ivor Novello wydali wiele albumów, 5 z nich trafiło na sam szczyt najlepiej sprzedających się płyt w Wielkiej Brytanii, a 17 singli zdobyło  czołówki list przebojów. Duet koncertował na całym świecie, a ostatnia trasa z Violet Flame okazała się sukcesem. Album „Always – The Very Best Of Erasure” jest dostępny na CD, w formie elektronicznej oraz w wersji deluxe (3CD/download). W wersji deluxe oprócz krążka „Always – The Very Best Of Erasure” znajdziemy płyty z remixami Mobyego, Williama Orbita, The Grid (Richard Norris oraz Dave Ball z Soft Cell), Grumbling Fur, GRN oraz Vince’a Clarke’a.

 
źródło: Mystic Production

39.Jean Michel JarreJean-Michel Jarre – „Electronica 1: The Time Machine” (Sony Music)

Jean-Michel Jarre jest jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych postaci w muzyce elektronicznej, a jego nowa płyta zatytułowana: „Electronica Part 1: The Time Machine” to, według samego artysty, najambitniejszy projekt w karierze i opowiada jego osobistą historię o muzyce elektronicznej. „Electronica Part 1” to dowód na ciągły rozwój Jarre’a. Przy płycie współpracował z francuskim duetem Air, brytyjską grupą Fuck Buttons, Laurie Anderson, a nawet Petem Townshendem z The Who, co pokazuje, jak zróżnicowany materiał znajdzie się na krążku. Na płycie pojawia się również Vince Clarke, były członek Depeche Mode i założyciel Erasure. Możemy usłyszeć go w dwóch utworach, podkreślając przy tym, że obaj wraz z Jean-Michelem „doceniają piękno, prostotę oraz dźwięk syntezatorów.” Tworząc i komponując materiał na płytę, Jarre postanowił osobiście poznać wszystkich zaproszonych do współpracy gości, odwiedzając ich w najróżniejszych częściach świata. Takie podejście, chociaż czasochłonne, daje pewność, że pomimo różnorodnych kolaboracji i szerokiego rozmachu, projekt ten jest  spójnym i jednolitym dziełem. Album Electronica to dwuczęściowy projekt, w który zaangażowało się w sumie 30 artystów zaproszonych przez Jean-Michela Jarre’a.  Jego pierwsza część – „Electronica 1: The Time Machine” (Premiera: 16.10.2015 r.) i dostępna jest na nośniku CD oraz winylu, a część 2 zaplanowana jest na wiosnę 2016 r. Dla fanów przygotowany został ekskluzywny, numerowany boxset z autografem Jean-Michel’ dostepny na oficjalnej stronie artysty.

 

 

źródło: Sony Music

40.Andrea BocelliAndrea Bocelli – „Cinema” (Universal Music)

Międzynarodowa supergwiazda  – Andrea Bocelli, powrócił z długo oczekiwanym albumem „Cinema”. „Cinema” poświęcony jest najwspanialszym filmowym utworom i ponownie zjednoczy grupę muzycznych legend, w tym  David’a Foster’a, Humberto Gatica oraz Tony’ego Renis’a, którzy wspólnie pracowali nad wspaniale przyjętym ‘Amore’. „Cinema” jest pierwszym od dwóch lat, studyjnym albumem Bocellego. „Cinema” to kolekcja filmowych piosenek, które zapisały się w kulturze i sercach kilku pokoleń. Znajdą się tu wspaniałe utwory z filmów takich jak “Doktor Żywago”, “Love Story”, “Ojciec Chrzestny”, “Życie jest Piękne”, “Gladiator”, “Wysłannik Przyszłości”, “Śniadanie u Tiffany’ego” oraz wielu innych, równie popularnych utworów ze scenicznych musicali, uwiecznionych przez ich filmowe adaptacje, takich jak “West Side Story” czy “Evita”. Legendarny głos Bocellego wraz z fantastycznymi, nowymi aranżacjami oraz najnowocześniejszymi technologiami nagrywania daje nowe życie niektórym z największych muzycznych arcydzieł napisanych przez kompozytorów, którzy tworzyli filmową i muzyczna historię XX wieku, od Leonarda Bernstaina aż do legendarnego Ennia Morricone.
Zgodnie ze statusem międzynarodowego artysty, Andrea nagrał utwory w pięciu różnych językach (włoskim, francuskim, hiszpańskim, angielskim i sycylijskim) oraz współpracował ze światową supergwiazdą Arianą Grande w poruszającym duecie ‘E Piu Ti Penso’ z ‘Once Upon A Time in America’/ ‘Malena’ oraz z Nicole Scherzinger we wspaniałym muzycznym hymnie ‘Don’t Cry For Me Argentina’ z ‘Evity’.

 
źrodło: Universal Music

Albumy zagraniczne – część 2/2015

01.AhaA-HA – „Cast In Steel” (Universal Music)

Norweskie trio po niespełna pięciu latach od oficjalnego zakończenia kariery zapowiada powrót z nową płytą. „Zgodziliśmy się na powrót na określony czas: jeden album, jedna trasa. To dla nas wielka szansa, co pozwala nam dopisać kolejny rozdział” – mówi wokalista Morten Harket. Album „Cast In Steel” ukazał się 4 września. Jest to następca wydanego w 2009 r. „Foot of the Mountain”. Przy nowej płycie grupa współpracowała ponownie z Alanem Tarneyem, który produkował pierwsze trzy wydawnictwa tria, m.in. debiutancki megahit „Take On Me” z 1985 r.

źródło: Universal Music

02.Natalie ImbrugliaNATALIE IMBRUGLIA – „Male” (Sony Music)

Znana z przeboju ‘Torn’ Natalie Imbruglia powraca! Australijska wokalistka, niczym kiedyś Tori Amos, postanowiła nagrać album z ‘żeńskimi’ interpretacjami piosenek znanych z wykonań przez mężczyzn. Wszystkie 12 piosenek z tych kolekcji ukształtowały jej muzyczny gust i w swoim czasie zainspirowały do podjęcia muzycznej kariery. Znajdziemy tu utwory z różnych biegunów muzycznych – od The Cure („Friday I’m In Love”) czy Neila Younga („Only Love Can Break Your Heart”) po Damiana Rice’a („Cannonball”) czy Death Cab For Cutie („I Will Follow You Into the Dark”). Najbardziej zaskakującym wyborem jest tu jednak kawałek wybrany na singla, promującego całe wydawnictwo – cover przeboju Daft Punk „Instant Crush” sprzed dwóch lat (kliknij TUTAJ aby obejrzeć klip do tego utworu). Utwór zaśpiewany przez frontmana The Strokes Juliana Casablancasa z nałożonym efektem autotune idealnie sprawdził się również z miękkim wokalem Natalie i towarzyszeniem ‘żywych’ instrumentów. Na płycie znalazły się również covery Cata Stevensa, Pete’a Townshenda i grupy Modern English („I Melt With You”).

Tracklista:
1.Instant Crush (Daft Punk cover)
2.Cannonball (Damien Rice cover)
3.The Summer (Josh Pike cover)
4.I Will Follow You into the Dark (Death Cab for Cutie cover)
5.Goodbye in His Eyes (Zac Brown Band cover)
6.Friday I’m in Love (The Cure cover)
7.Naked as We Came (Iron & Wine cover)
8.Let My Love Open the Door (Pete Townshend cover)
9.Only Love Can Break Your Heart (Neil Young cover)
10.I Melt with You (Modern English cover)
11.The Waiting (Tom Petty cover)
12.The Wind (Cat Stevens cover)

źródlo: Sony Music

03.EditorsEDITORS – „In Dream” (Pias)

Nowy materiał został zarejestrowany w Crear przez członków zespołu, a miksowany był w Londynie przez Alana Mouldera. Jest to drugi album, który powstał w pięcioosobowym składzie. Oprócz założycieli zespołu Toma Smitha, Russella Leetcha i Eda Laya w projekcie udział wzięli nowi członkowie Justin Lockey oraz Elliot Williams. Tym razem Brytyjczycy postanowili uciec od rokowej dynamiki „The Weight Of Your Love” i powrócić do brzmień inspirowanych muzyką elektroniczną, która wyznaczyła linię muzyczną dla trzech pierwszych krążków zespołu, zwłaszcza albumu „In This Light And On This Evening”. W przerwach między sesjami członkowie zespołu słuchali Toda Terje, Roberta Palmera (zwłaszcza utworów z lat 80-tych), Johna Granta oraz miksy muzyki klubowej The Despacio. Nowy album powstał bez wcześniejszej koncepcji. Bardzo ważnym elementem okazała się wiara we współpracę. “In Dream” to pierwszy krążek na którym usłyszymy wokal nie tylko Toma Smitha. W utworach „Ocean Of Night”, „The Law” oraz „At All Cost” liderowi towarzyszy Rachel Goswell z zespołu Slowdive. Alan Moulder doknał miksów bez udziału zespołu, a Rahi Rezvani, który jest odpowiedzialny za oprawę wizualną projektu (okładka, zdjęcia, teledyski) dostał wolną rękę od Brytyjczyków. Pod koniec roku zespół odwiedzi Polskę.

źródło: Pias

04.Ella EyreELLA EYRE – „Feline” (Universal Music)

Jeszcze na długo przed wydaniem płyty Ella Eyre stała się jednym z największych objawień 2014r. Wyjątkowy głos, nietuzinkowa uroda z burzą charkterystycznych loków i talent do pisania chwytliwych piosenek sprawiły, że ta zaledwie 21-letnia Brytyjka to jedna z najbardziej ekscytujących wokalistek ostatnich lat. Na swoim koncie ma już statuetkę Brit Award za hit „Waiting All Night” z grupą Rudimental, a ostatnio została twarzą nowych perfum Emporio Armani. Debiutanckim albumem „Feline” ostatecznie udowadnia dlaczego jest o niej głośno! „Feline” to podsumowanie dotychczasowych doświadczeń artystki – zarówno tych złych jak i dobrych. „Każdy toczy swoje prywatne boje, Feline opowiada o tym jak sobie z tym radzić” – mówi Ella. Utwory zawarte na albumie doskonale wyrażają osobowość Brytyjki – są energiczne, przebojowe, bezkompromisowe i pełne trafnych obserwacji. „Feline” powstawało w studiach w Londynie, Sztokholmie i Los Angeles, a za produkcję materiału odpowiedzialni są: Greg Wells, (Adele, Katy Perry), Futurecut, Utters (Drake), Jarrad Rogers (Lana Del Rey, Lauryn Hill), Jonny Lattimer (Ellie Goulding, Sam Smith) i Chris Loco (Kwabs, Wiley). Na płytę trafiły wszystkie dotychczasowe hity Elli Eyre, a także nagrania, w których pojawiła się gościnnie – „Gravity” DJ-a Fresha oraz „Waiting All Night” Rudimental, ale tym razem w specjalnej akustycznej wersji, dostępnej tylko na edycji deluxe.

źródło: Universal Music

05.Kurt VileKURT VILE – „B’lieve I’m Goin Down…” (Sonic Records)

Na swojej szóstej płycie Kurt Vile pokazuje zarówno swoją introspektywną, jak i pewną siebie stronę. Tworzy swoje mity. Chłopak/mężczyzna o dojrzałym, soulowym głosie w cyfrowych czasach, gdzie wszystko staje się czymś innym. Dlatego ten album jest skoncentrowany, genialnie przejrzysty i szczery, jak powiew świeżego powietrza. Nagrywany i miksowany w wielu różnych miejscach, jak Los Angeles i Joshua Tree, b’lieve i’m goin down… jest niczym uścisk dłoni ciągnący się przez cały kraj, od wschodniego do zachodniego wybrzeża, przez pustynną historię (Valley Of Ashes) opowiadaną podczas szczerych rozmów, naznaczonych pozbawionym wody krajobrazem. Ten album wypełnia powietrze, uczucie nieważkości i braku ciała, ale jest przy tym przekonująco autentyczny…
„Chciałem wrócić do pisania smutnych piosenek na mojej kanapie, gdzie nikt na mnie nie czeka”– mówi wokalista. Jak napisała o tej płycie jego fanka Kim Gordon znana z Sonic Youth: „to jest dziwna, dojrzała płyta, na której artysta przyznaje się do swojej wrodzonej niedojrzałości do bycia ojcem, mężem, partnerem, dorosłym, muzykiem… Nie jest ideałem, ale przekonuje nas żebyśmy to zrozumieli… takie jest życie, choć smutno jest to przyznać…”. Z kolei Consequence Of Sound tak opisuje twórczość Kurta: „jego boskie melodie i surowa instrumentacja budują kanon jego muzyki, która od dawna daje satysfakcję za sprawą ryzykownej wrażliwości i wytrwałości”. Płytę promuje utwór Pretty Pimpin.

źródło: Sonic Records

06.Keith RichardsKEITH RICHARDS – „Crosseyed Heart” (Universal Music)

„Crosseyed Heart” zawiera 15 utworów z najwyższej muzycznej półki – nic w tym dziwnego biorąc pod uwagę fakt, że Richards to jeden z największych talentów XX wieku. Na krążku można usłyszeć nie tylko rock, ale również reggae, country czy też blues. Pierwszy singiel z płyty pod tytułem „Trouble”, który ukazał się 17 lipca, łączy w sobie wciągające gitarowe brzmienia. Gitara elektryczna, basowa, akustyczna i wokal – Richards bierze wszystko na swoje barki. No może prawie wszystko, bo z pomocą przyszli dawni przyjaciele Keitha – Steve Jordan na perkusji, gitarzysta Waddy Wachtel i Bernard Fowler w chórkach. Piosenka została napisana przez Keitha i Steve’a Jordana. „Miałem niezły ubaw ze Steve’m i Waddy’m przy nagrywaniu tej płyty” – komentuje Richards – „Nie ma nic lepszego od pracy w studiu nagraniowym, nie mając pojęcia co z tej pracy wyniknie! Jeśli szukacie kłopotów [gra słowna z tytułem singla], to właśnie je znaleźliście!”. Keith Richards wydał wcześniej dwa solowe albumy – „Talk Is Cheap” w 1988 roku i „Main Offender” w 1992.

źródło: Universal Music

07.The Dead WeatherTHE DEAD WEATHER – „Dodge And Burn” (Warner Music)

Supergrupa Jacka White’a powraca. Wydawnictwo promuje singiel „I Feel Love (Every Million Miles)”. Piosenki The Dead Weather nagrali w tym samym składzie, co pochodzący z 2010 roku album „Sea Of Cowards”, czyli: Jack White, Alison Mosshart (The Kills), Dean Fertita (Queens Of The Stone Age) i Jack Lawrence (The Raconteurs). Album „Dodge And Burn” nagrano w Nashville, w należącym do Jacka Third Man Studio. Prace rozpoczęły się kilka lat temu. Sesje odbywały się wtedy, gdy członkowie The Dead Weather mieli chwile przerwy w napiętych grafikach. Efektem jest 12 kompozycji.

źródło: Warner Music

08.Marc AlmondMARC ALMOND – „The Velvet Trail” (Sonic Records)

Marc wcześniej sugerował, że jego album Varieté z 2010 roku może być ostatnią płytą z własnym, premierowym materiałem. A jednak, dzięki sławnemu brytyjskiemu producentowi i autorowi piosenek Chrisowi Braidenowi (Lana Del Ray, David Guetta, Beyoncé, Britney Spears), wielkiemu fanowi twórczości Marca, zmienił zdanie. Niektóre z piosenek są bardziej osobiste, melancholijne, refleksyjne i działające na wyobraźnię – mówi na temat swojego nowego albumu The Velvet Trail Almond. Jak utwór tytułowy, mówiący o wspomnieniach, nostalgii, dzieciństwie i śmierci. Podobnie jest w przypadku ulubionej piosenki Chrisa „The Pain Of Never”. Chris chciał stworzyć ostateczną płytę Marca Almonda, elektryczną, soczystą, emocjonalną, mroczną i seksowną…Album został przygotowany w nietypowej formie, bez wyraźnego podziału na kolejne piosenki. Chris widział ten album jako jedną podróż. Płytę której będzie się słuchało od początku do końca, wypełnioną połączonymi ze sobą utworami, z muzycznymi interludiami. To jest sprzeciw wobec czasów cyfrowego ściągania muzyki, gdzie pobierane są pojedyncze utwory albo słuchania albumów w innej niż była intencją artysty kolejności. Ja zawsze postrzegałem swoje płyty jako całość, która zabiera słuchacza w podróż. The Velvet Trail jest płytą, której miało nie być. Narodziła się podczas spontanicznego, organicznego, inspirującego procesu. Nie została tylko skomponowana i nagrana, ale wręcz wyczuta i stworzona. Dla tych wszystkich, którzy kochają twórczość Marca Almonda, tych którzy po prostu kochają prawdziwą muzykę i emocje w niej zawarte, jest to pozycja nie do pominięcia.

źródło: Sonic Records

09.Lana Del ReyLANA DEL REY – „Honeymooon” (Universal Music)

Lana Del Rey wydała swój nowy album “Honeymoon” 18 września. Album był nagrywany pomiędzy Los Angeles a Nowym Jorkiem. Jest dostępny w wersji CD, cyfrowej i na winylu. Lana del Rey to jedna z najbardziej charyzmatycznych postaci na współczesnej scenie muzycznej. Jej twórczość utrzymana w spójnej stylistyce lat 50. i 60. sprawiła, że piosenkarka zdobyła ogromną rzeszę fanów i sławę na całej kuli ziemskiej. Pierwsza EPka wydana w 2011 roku zawierająca hipnotyzujące utwory Video Games i Blue Jeans trafiła na pierwsze miejsca notowań amerykańskiego iTunes w kilka godzin po wydaniu, a media zachwycały się nad wydawnictwem okrzykując je najlepszymi singlami roku. Prawdziwe zamieszanie wokół Lany rozpętało się po wydaniu pierwszej studyjnej płyty „Born to Die”. Album utrzymany w klimacie indie popu z domieszką hip-holu pokrył się platyną w wielu państwach na całym świecie (w Wielkiej Brytanii nawet potrójną). Krążek zajął drugą pozycję na ekskluzywnej liście Billboard 200. Wyjątkowy, niski głos wokalistki w połączeniu z alternatywnym i niespotykanym dotąd brzmieniem stał się jej cechą charakterystyczną. Piosenki Lany były grane na całym świecie, a sama wokalistka została zaproszona do kampanii reklamowych takich marek jak Jaguar czy H&M. Del Rey otrzymała nagrodę EMA dla Najlepszego Wykonawcy Alternatywnego oraz statuetkę BRIT jako Najlepsza Międzynarodowa Artystka a jej album był czwartym najczęściej kupowanym w 2012 roku. Drugi album studyjny Lany ukazał się latem 2014 roku. Z soulowo-popowych kompozycji artystka odeszła bardziej w stronę psychodelicznego rocka. Krążek zadebiutował na 1. miejscu listy Billboard 200 i pokrył się złotem m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Australii. Amerykanka była również zaangażowana w produkcję soundtracku do filmu „Wielki Gatsby”. Melancholijny utwór „Young and Beautiful” promował całą płytę ze ścieżką dźwiękową.

źródło: Universal Music

10.DarkstarDARKSTAR – „Foam Island” (Sonic Records)

‘Foam Island’, trzeci studyjny album Darkstar, przynosi piękną, współczesną muzykę pop, mówiącą o tak ważnych tematach jak ambicja i nadzieja, będące konfrontacją w stosunku do sprzeczności XXI wieku. Od czasu wczesnych tanecznych maxi singli z 2008 roku, do dwóch wokalnych płyt z 2010 i 2013 roku, Darkstar stało się wpływową siłą brytyjskiej sceny elektronicznej. Zaś Foam Island jest dowodem na to, że wchodząc w drugą połowę dekady pozostają jednym z artystów, którzy ciągle rozwijają swój indywidualny styl. Po współpracy z Actress, Wild Beasts i Zomby, przygotowali ambitną płytę, porażającą energią i kipiącą wszystkimi emocjami, jakie można znaleźć w muzyce elektronicznej 2015 roku. Jednak jest to także płyta, którą ukształtował społeczny i polityczny klimat czasu, w jakim powstała. To jest kulminacja wszystkiego, co stworzyliśmy do tej pory, zarówno od klubowo-elektronicznej strony, jak i jako opowieści. Podczas odwiedzin swoich rodzin w północnej Anglii, założyciele zespołu Aiden Whalley i James Young zauważyli jak bardzo zmienia się społeczna atmosfera tego obszaru. To wpłynęło na nastrój pisanej przez duet muzyki. Przez trzy miesiące rozmawiali na ten temat z młodymi ludźmi z okolic Huddersfield, co znalazło odzwierciedlenie zarówno w tekstach, jak i brzmieniowej palecie Foam Island, ukształtowanej przez ludzi i emocje, jakie towarzyszyły im podczas wizyty. Chcieliśmy porozmawiać o życiu starszych nastolatków i młodych dwudziestolatków w 2015 roku, jednak unikając postrzegania ich w banalny sposób – tłumaczy Young. Chcieliśmy pokazać pełny obraz, nie tylko trudne rzeczy, ale także rzeczy pozytywne czy pozostawiające ambiwalentne odczucia. Dotyczące tego, jak dziś czują się młodzi ludzie. Te tematy powinny być bliskie wszystkim ludziom żyjącym teraz gdziekolwiek na świecie. Płytę Foam Island charakteryzuje surowość i piękno, stworzone przy pomocy cyfrowych rytmów, żywych instrumentów perkusyjnych oraz wielobarwnych syntezatorów. Do tego głos Whalley’a pełni teraz rolę pierwszoplanową, towarzyszy mu wyważony pop (Stoke The Fire i Through The Motions), wciągający nastrój (Foam Island), przetworzona muzyka spod znaku R&B (Pin Secure) oraz elektroniczne eksperymenty (Javan’s Call i Days Burn Blue). Tak więc Foam Island to album, który mógł powstać wyłącznie w 2015 roku. Album, który zachęca młode pokolenie by wstać i wziąć sprawy w swoje ręce

źródło: Sonic Records

11.R5R5 – „Sometime Last Night” (Universal Music)

Drugi album pochodzącego z Los Angeles zespołu R5 to efekt wielomiesięcznej pracy w garażu ich wspólnego domu. Rodzeństwo Ross, Riker i Rocky oraz ich przyjaciel Ellington przygotowali wakacyjny, lecz ostry materiał, którego dużą część napisali sami. Na „Sometime Last Night” dominuje ich klasyczne, pop-rockowe brzmienie, lecz pojawiają się także elementy elektroniki i R&B. Głównym producentem albumu jest Matt Walace (znany ze współpracy z Maroon 5), a przy jednym ze znajdujących się na nim utworów zespół współpracował z Savanem Kotechą (Ariana Grande, Ellie Goulding, The Weeknd). Frontman grupy Ross Lynch twierdzi, że singiel „All Night” idealnie przedstawia klimat całego albumu. „Ta piosenka jest o wychodzeniu ze znajomymi, bawieniu się wspólnie przez całą noc, mimo że następnego dnia musisz wstać o piątej rano i rozpocząć przygotowania do kolejnego koncertu” – mówi Ross.

źródło: Universal Music

12.The ProdigyTHE PRODIGY – „The Night Is My Friend”(EP’ka) (Mystic Prod.)

“The Night Is My Friend” to tytuł EP-ki The Prodigy. Na płycie znajdą się dwa utwory z ostatniego albumu zatytułowanego „The Day Is My Enemy” („Get Your Fight On” i „Rythm Bomb”), dwa remixy oraz uwielbiany przez fanów „AWOL”. Od 2012 r. kompozycję „AWOL” zespół prezentuje podczas koncertów. Na EP-ce znajdzie się jej nowa, nieopublikowana do tej pory wersja. „The Night Is My Friend” ukaże się na CD, w formie elektronicznej, w limitowanej edycji na 12” transparentnym vinylu oraz na kasecie.

Oto tracklista:

1.Get Your Fight On (Re Eq)
2.AWOL (Strike One)
3.Rhythm Bomb feat. Flux Pavilion (Edit)
4.Rebel Radio (René LaVice’s Start A Fucking Riot Remix)
5.The Day Is My Enemy (Caspa Remix)

źródlo: Mystic Prod.

13.Jordin SparksJORDIN SPARKS – „Right Here Right Now” (Sony Music)

Jordin Sparks powraca z trzecią płytą studyjną – “Right Here Right Now”, którą promuje tytułowy singiel. Krążek zawiera 14 utworów, na których gościnnie usłyszymy m.in B.o.B, 2 Chainz, Shaggy, Elijah Blake. Jordin Sparks, nominowana do Grammy, światową popularność zdobyła dzięki mega hitowi – ‘No Air’ nagranym z Chrisem Brown, inne jej przeboje to ‘One Step At A Time’, ‘Tattoo’. Jej dyskografię zamyka EP-ka #ByeFelcia z 2014r.

Tracklista:

1.Work from Home (feat. B.o.B)
2.1000 (feat. J-Doe)
3.Right Here Right Now
4.Double Tap (feat. 2 Chainz)
5.Boyz in the Hood
6.Silhouette
7.They Don’t Give
8.Left….Right?
9.Casual Love (feat. Shaggy)
10.Unhappy (feat. Elijah Blake)
11.Tell Him That I Love Him
12.11:11
13.100 Years
14.It Ain’t You

źródło: Sony Music

14.LouaneLOUANE – „Chambre 12” (Universal Music)

Niesamowity głos, młodość, żarliwość, niewinność, naturalne piękno! Jej piosenki są pełne emocji i szczerości. Teksty poruszają jej osobiste przeżycia, opowiadają o niej samej, jej sekretnych uczuciach, obawach czy zmartwieniach. Jej debiutancki album od dnia premiery był #1 we Francji!500 000 sprzedanych egzemplarzy w przeciągu 4 miesięcy! Jest laureatką Cezara 2015 dla Najbardziej Obiecującej Aktorki za rolę w filmie „ROZUMIEMY SIĘ BEZ SŁÓW” („La Famille Bélier”)

źródlo: Universal Music

15.BeirutBEIRUT – „No No No” (Sonic Records)

Był grudzień 2013 roku, gdy Zach Condon znalazł się w australijskim szpitalu. Właśnie dobiegała końca trzyletnia światowa trasa, gdy zachorował z powodu ostrego wycieńczenia. Był tuż po burzliwym rozwodzie i na próżno próbował uciec od otaczającej go rzeczywistości. Będąc w szpitalu podjął trudną decyzję o odwołaniu pozostałej części trasy. Byłem całkowicie rozsypany, a moje ciało zmusiło mnie do zapłaty. Po raz pierwszy w życiu stanąłem w obliczu skrajnego zwątpienia. Sięgnąłem dna. Odniósł wielki sukces mając zaledwie 19 lat i do tego momentu jego kariera rozwijała się stosunkowo gładko. Jednak teraz, gdy wrócił z Australii do domu na Brooklynie, nie był w stanie pisać piosenek. Był rok 2014 i mając 28 lat poczuł się zagubiony. Nie mogłem zrozumieć, jak to możliwe, że jednego dnia potrafiłem to robić, a już następnego nie. Ciemność ogarnęła zarówno jego zdrowie fizyczne, jak i psychiczne, zabijając jego twórczą kreatywność. Jednak pojawiło się światło w tej ciemności. Zakochał się w kobiecie, która stała się dla niego inspiracją. Stała się dla mnie siłą przewodnią, która rozświetliła wszystkie negatywne rzeczy w moim życiu. Bez niej nie dotarłbym do tego miejsca, gdzie jestem obecnie. Latem 2014 roku wyjechali razem do jej rodzimej Turcji, co stało się kluczem dla osobistej odnowy Zacha. Od tego momentu Turcja stała się ich drugim domem. Otoczony opieką jej rodziny, był tam w czasie zamieszek w parku Gezi. Po powrocie, ciągle pewien wątpliwości, wrócił także do studia. Chciałem wyłączyć telefon i zaszyć się na kilka dni w mojej sali prób. Ale wyszedłem z niczym. Pozbył się niezliczonej ilości materiału, która mogła znaleźć się na płytach. Dla Condona piosenki powinny rodzić się z melodii, a jeśli melodie się nie pojawiały, nie mogło być mowy o powstaniu piosenek. Stojąc pod ścianą, jesienią 2014 roku, z nowym nastawieniem rozpoczął od zera. Wyposażony wyłącznie w otwarty umysł i z towarzyszeniem kumpli: Paula Collinsa (bas) i Nicka Petree (perkusja), przez dwa pełne miesiące pracował dzień w dzień, tworząc podstawę tego, co przerodziło się w No No No. Gdy nastała zima, zarezerwował na dwa tygodnie studio, które przypadkiem znajdowało się kilka przecznic od jego domu. Ta odległość okazała się o tyle ważna, że czas pracy w studiu przypadł na najbardziej srogą zimę w historii Nowego Jorku.
„No No No” zaczął stopniowo nabierać kształtów, generując wyjątkowo produktywne emocje. Te dwa tygodnie spędzone w studiu, dookoła którego szalały zamieć za zamiecią, zaowocowały najbardziej tętniącym życiem i porywającym albumem w dorobku Condona. Poprzednie płyty składały się niemal wyłącznie z jego własnych, elektronicznie wygenerowanych kompozycji, złożonych przy pomocy ProTools. Tym razem piosenki powstawały na żywo, grane przez zespół, dzięki czemu są bardziej gotowe do koncertowej prezentacji niż kiedykolwiek wcześniej. W przeciwieństwie do niejasnego instrumentarium znanego z poprzednich płyt, tym razem skład instrumentów został okrojony do gitary, fortepianu, basu.

źródło: Sonic Records

16.Lamb Of GodLAMB OF GOD -„VII: Sturm und Drang” (Mystic Prod.)

Na półkach sklepowych można już znaleźć najnowszy album Lamb Of God. Siódmy w dorobku krążek kapeli jest zatytułowany „VII: Sturm und Drang”, a jego produkcja i miks to dzieło Josha Wilbura. Całość została zarejestrowana w NRG Recording Studios w North Hollywood, CA i Suburban Soul Studios w Torrance, CA. Na płycie gościnnie pojawili się Chino Moreno z Deftones oraz Greg Puciato z The Dillinger Escape Plan. Video, które powstało do utworu „512”, promuje album. Za jego reżyserię odpowiada Jorge Torres-Torres.

Tracklista:
01.Still Echoes
02.Erase This
03.512
04.Embers
05.Footprints
06.Overlord
07.Anthropoid
08.Engage The Fear Machine
09.Delusion Pandemic
10.Torches

Bonus (Digipak):

11.Wine & Piss
12.Nightmare Seeker (The Little Red House)

źródło: Mystic Prod.

17.Iron MaidenIRON MAIDEN – „The Book Of Souls” (Warner Music)

Pod koniec XX wieku legenda heavy metalu, grupa Iron Maiden, wypuściła grę „Ed Hunter”, której bohaterem była maskotka zespołu, Eddie. W przededniu premiery 16. studyjnego albumu zespołu, „The Book Of Souls”, możemy zagrać w kolejną grę sygnowaną przez Żelazną Dziewicę z Eddie’em w roli głównej. Jej tytuł to „Speed Of Light”. Tak samo jak oldschoolowa 8-bitowa gra, starszym fanom mogąca kojarzyć się z „Montezuma’s Revenge”, „River Raid” albo „The Goonies”, która dostępna jest na stronie Iron Maiden. Autorem zarówno gry, jak i wideoklipu do piosenki, jest Llexi Leon, wielki fan Iron Maiden, do tej pory znany z kultowej serii komiksów „Eternal Descent” oraz z pracy na rynku gier komputerowych. Nagrany w Paryżu, w Guillame Tell Studios, album „The Book Of Souls”, produkował Kevin „Caveman” Shirley. Przypomnijmy, że niedawno Iron Maiden ogłosili, że płytę „The Book Of Souls” promować będą na światowej trasie koncertowej, która odbędzie się w 2016 roku. Muzycy będą się przemieszczać po świecie nowym odrzutowcem Boeing 747 „Ed Force One”, pilotowanym oczywiście przez Bruce’a Dickinsona. Wiadomo już, że zespół po raz pierwszy wystąpi w Chinach. Zaś od maja do końca sierpnia 2016 roku planowane są koncerty w Europie. Miejmy nadzieję, że Iron Maiden po raz kolejny zawita do Polski, w której zawsze przyjmowany był niezwykle gorąco. Na zakończenie dodajmy, że okładka „The Book Of Souls” jest dziełem Marka Wilkinsona (m.in. Fish, Marillion, Judas Priest). Piosenki podzielono na dwie płyty i trwają one łącznie ponad 92 minuty. To pierwsza podwójna studyjna płyta w historii Iron Maiden. W komponowaniu piosenek brali udział wszyscy muzycy poza perkusistą Nicko McBrainem. Dwa utwory to samodzielne kompozycje Bruce’a Dickinsona. Taka sytuacja poprzednim razem miała miejsce 31 lat temu, na legendarnym albumie „Powerslave”.

źródło: Warner Music

18.Buddy GuyBUDDY GUY – „Born To Play Guitar” (Sony Music)

Legenda bluesa, zdobywca wielu prestiżowych nagród, ikona – tak w kilku słowach można opisać Buddy Guy’a. Jego najnowsza płyta „Born To Play Guitar” została wyprodukowana przez zdobywcę nagrody Grammy, producenta i tekściarza, a także wieloletniego współpracownika Guy’a – Toma Hambridge’a. Album zawiera 14 wyjątkowych kompozycji. Wśród nich znalazły się duety z takimi gwiazdami jak Van Morrison (piosenka dedykowana B.B. Kingowi), Joss Stone, Kim Wilson i Billy Gibbons. Buddy Guy w 2015 roku otrzymał nagrodę Grammy Lifetime Achievement Award. Jego kariera trwa nieprzerwanie od 50 lat, a na swoim koncie ma kilkanaście albumów. W tym czasie zdobył również 7 nagród Grammy, 28 Blue Music Awards, odznaczenie Kennedy Center, nagrodę dekady Billboard Music Awards za wybitny rozwój artystyczny, a także wprowadzenie do Rock and Roll Hall of Fame.

źródło: Sony Music

19.ChvrchesCHVRCHES – „Every Open Eye” (Universal Music)

Every Open Eye to drugi album CHVRCHES- pierwszy, debiutancki, wydany jesienią 2013 roku The Bones of What You Believe był przełomem w ich karierze. Zebrał mnóstwo pozytywnych opinii i sprzedał się w imponującej ilości 500 tysięcy kopii na świecie. Nominowany do nagrody BRIT zespół zagrał 364 koncertów w przeciągu ostatnich dwóch lat. CHVRCHES wystąpili również na festiwalach takich jak SXSW (gdzie otrzymali nagrodę za najlepszy debiut 2013 roku), Glastonbury, Coachella, Lollapalooza, Reading&Leeds oraz wielu innych. U CHVRCHES wiele się zmieniło w przeciągu kilku lat. Gdy trio z Glasgow nagrało i wydało swój debiutancki album The Bones Of What You Believe nikt o nich nie słyszał. Ich początki były bardzo spontaniczne. Trzech członków (Iain Cook, Martin Doherty and Lauren Mayberry) postanowiło rozpocząć razem pracę nad projektem muzycznym. Początkowo nie mieli pojęcia jaką ścieżkę muzyczną wybrać. Nie mieli wcześniej ustalonych pomysłów na materiał. Po prostu trójka ludzi spotkała się w studio w piwnicy i zaczęli nagrywać muzykę, która wypływała z ich serc.

źródło: Universal Music

20.US GirlsU.S.GIRLS – „Half Free” (Sonic Records)

Meg Remy, w ciągu ostatnich lat ewoluowała od surowych dźwięków, które można było usłyszeć w jej wczesnych nagraniach, do soczystych, pewnych siebie dzieł, opakowanych w ognistą popową wrażliwość. Half Free jest kolejnym krokiem na drodze tego imponującego rozwoju. Uczciwy i prowokujący w sferze emocjonalnych tekstów, które zostały zanurzone w surowych rytmach i pętlach, będących znakiem rozpoznawczym produkcji jej częstego współpracownika Onakabaziena. Na płycie pojawia się także szereg gości, wśród których znaleźli się: Slim Twig (DFA), Ben Cook (Fucked Up, Young Guv), Amanda Crist (Ice Cream) i Tony Price. Album promuje utwór Woman’s Work, do którego powstał hipnotyczny teledysk, wyreżyserowany i zmontowany przez samą Remy. Utwór jest kolejnym krokiem na drodze zapoczątkowanej przez dubowy Damn That Valley, który U.S. Girls opublikowała wcześniej tego roku. Dręczący dokuczliwym, chwytliwym arpeggiem, porywa słuchacza tematem piękna i psychozy, wynikającej ze zbiorowego paraliżu powodowanego obawą przed starzeniem się.

źródło: Sonic Records

21.DisturbedDISTURBED – „Immortalized” (Warner Music)

Niemal dokładnie pięć lat musieli czekać fani Disturbed na nowy album swoich ulubieńców. To następca znakomitego krążka „Asylum” z 2010 roku, zatytułowany „Immortalized”. Disturbed nagrywał nową płytę w klasycznym składzie, czyli: David Draiman (śpiew), Dan Donegan (gitara), Mike Wengren (perkusja) i John Moyer (gitara basowa). Sesja nagraniowa odbyła się w Las Vegas, w studiu Hideout Recordings, a za konsoletą siedział Kevin Churko (m.in. Ozzy Osbourne, Five Finger Death Punch). Piosenki napisano w 2014 roku. W komponowaniu brali udział wszyscy muzycy Disturbed, co nie zdarzyło się od 2001 roku. Na „Immortalized” znalazła się przeróbka nieśmiertelnego klasyka duetu Simon And Garfunkel, „The Sound Of Silence”. Oprócz niej na szóstym albumie kapeli z Chicago znajdziemy jeszcze 12 piosenek, wśród nich także numer „The Vengeful One”, który został zaprezentowany jako pierwszy z płyty. „To było wspaniałe doświadczenie. Wszystkie piosenki powstały w jednym pokoju. Czuliśmy się jak w początkach kariery” – mówił o pracy nad „Immortalized” David Drainman. Grupa Disturbed istnieje od 1996 roku. Do tej pory sprzedała ponad 12 mln płyt. Cztery kolejne jej albumy, od „Believe” do „Asylum” zadebiutowały na szczycie listy „Billboardu”.

źródło: Warner Music

22.Ryan AdamsRYAN ADAMS – „1989” (Sony Music)

Ta płyta obrosła już legendą i wiele osób nie wierzyło, że kiedykolwiek się ukaże. Czy Ryan Adams, undergroundowy wokalista-kompozytor naprawdę nagrał swoją wersję albumu „1989” księżniczki pop Taylor Swift? Odpowiedź brzmi: tak. Co więcej – album właśnie trafił do sprzedaży cyfrowej! Wersja CD dostępna będzie na poczatku listopada. Pierwsze informacje o tym, że Adams pracuje nad własną interpretacją multi-platynowego krążka „1989” pojawiły się miesiąc temu na profilu artysty na Instagramie (misterryanadams). Później apetyt na krążek podsycany był kolejnymi postami, m.in. fragmentami kolejnych skończonych coverów. Singlowy „Bad Blood” uznany został przez magazyn Vanity Fair za „cudną wersję z epoki Heartbreaker’a” nawiązując do słynnego już debiutu Adamsa, „Blank Space” ulepszony został o kwartet smyczkowy a ‘Welcome to New York’ – jak zapowiada sam artysta – jest w najsmutniejszej wersji świata. W odpowiedzi sama Taylor napisała na Twitterze, że dzień w którym dowiedziała się o jego pomyśle, będzie co roku celebrować jak prawdziwe święto.

źródło: Sony Music

23.DestroyerDESTROYER – „Poison Season” (Sonic Records)

„Poison Season” to kolejny album znanego z The New Pornographers kanadyjczyka Dana Bejara, sygnowany nazwą Destroyer. Całość rozpoczynają instrumenty smyczkowe w stylu Hunky Dory Davida Bowie’go, zaś Dan wprowadza cztery postacie – Jezus, Jacob, Judy i Jack – łącząc tematy biblijne z teatrem muzycznym. Pierwsza i ostatnia piosenka, to tak naprawdę jeden utwór, który został zarejestrowany na żywo – mówi Bejar. Nawet śpiewałem równocześnie z zespołem. To zawsze było coś pomiędzy niezwykle prostą rzeczą, a czymś w stylu rocka lat siedemdziesiątych spod znaku Sprinsteena i Bowiego. Ostatecznie uznałem, że chcę tutaj obu tych wersji. Nie potrafiłem jednak znaleźć miejsca dla orkiestrowego wariantu na płycie, więc postanowiłem umieścić to jako motyw kończący, zaś wersja rockowa pojawia się w środku. Klimat dramatycznie zmienia się wraz z niezwykle przebojowym Dream Lover w stylu The Style Council, utworem który idealnie nadaje się na antenę radiową. Bejar niejednokrotnie jednak pokazywał, że pomimo kalejdoskopowych zmian, potrafi zachować estetyczną spójność. Bo choć nie ma dwóch podobnych do siebie płyt Destroyer, to jednak wszystkie pokazują unikalny styl zespołu. W najnowszym wcieleniu Dan wydaje się podkreślać związki z muzyką brytyjską (a dokładniej szkocką), a to za sprawą pobrzmiewającego echa takich zespołów jak: Aztec Camera, Prefab Sprout, Orange Juice czy The Blow Monkeys. Wszystkie utwory łączy literacki blask i melodyjna werwa, inteligentne aranżacje i smutek białego soulu. Żartobliwie smutny Sun In The Sky jest niczym spotkanie Talk Talk z Lloydem Cole’m. Oryginalnie wydany na EP-ce przygotowanej z elektronicznymi mistrzami Timem Hecker i Loscilem Archer On The Beach, w którym smooth-jazzowa marimba roztacza melancholijny nastrój, to z kolei rzecz, która mogłaby się zrodzić z połączenia głosu Sade i muzyki The Blue Nile. Tak więc Poison Season wydaje się zarówno czymś znajomym, jak i tajemniczym. Album promuje Dream Lover, który można wysłuchać za pośrednictwem konta SoundCloud artysty.

źródło: Sonic Records

24.Hollywood VampiresHOLLYWOOD VAMPIRES – „Hollywood Vampires” (Universal Music)

Legendarne wampiry z Hollywood znowu powstają! Nowy projekt Alice’a Coopera i Johnny’ego Deppa! Zespół powołany do życia przez samego Alice’a Coopera do spółki z aktorem Johnnym Deppem został założony, by wskrzesić pamięć o legendarnym klubie Hollywood Vampires. Nieformalny klub, który powstał na początku lat 70-tych, na piętrze popularnego wtedy Rainbow Bar & Grill, był miejscem spotkań gwiazd rocka mieszkających lub odwiedzających Los Angeles. „Typowy wieczór w tym miejscu wyglądał następująco – John Lennon, Harry Nilsson i Keith Moon, zwykle w przebraniu np. pokojówki lub szofera, w towarzystwie Berniego Taupina, Jima Morrisona i Mickey’a Dolenza” – wspomina Cooper. Częstym bywalcem baru był też Jimi Hendrix. Pomysł na projekt zrodził się 3 lata temu w głowach wieloletnich przyjaciół – Coopera i Deppa. Panowie zaprosili do współpracy Joe Perry’ego, a także producenta Boba Ezrina. Szybko jednak szeregi współczesnych wampirów zostały zasilone przez innych zaprzyjaźnionych muzyków, stąd na płycie pojawia się cała plejada gwiazd rocka – m.in. Perry Farrell, Dave Grohl, Sir Paul McCartney, Joe Walsh, Slash, Robbie Krieger, Zak Starkey, Brian Johnson, Kip Winger, a także zmarły już Sir Christopher Lee, który tuż przed śmiercią zdołał nagrać intro do utworu „Raise The Dead”.
Na płycie oprócz oryginalnych kompozycji Hollywood Vampires znalazły się też covery niegdysiejszych bywalców Hollywood Vampires, czyli The Doors, T.Rex, The Who, Hendrixa, Led Zeppelin i wiele innych. Okładkę płyty w postaci antycznej księgi, zaprojektował sam John Varvatos.

Tracklista:
1.The Last Vampire (Hollywood Vampires)
2. Raise The Dead (Hollywood Vampires)
3. My Generation (The Who)
4. Whole Lotta Love (Led Zeppelin)
5. I Got A Line (Spirit)
6. Five to One/Break On Through (The Doors)
7. One/Jump Into The Fire (Harry Nilsson)
8. Come And Get It (Badfinger)
9. Jeepster (T. Rex)
10. Cold Turkey (John Lennon)
11. Manic Depression (Jimi Hendrix)
12. Itchycoo Park (Small Faces)
13. School’s Out / Another Brick In The Wall pt.2 (Alice Cooper/Pink Floyd)
14. Dead Drunk Friends (Hollywood Vampires)

źródło: Universal Music

25.Glen HansardGLEN HANSARD – „Didn’t He Ramble” (Sonic Records)

Didn’t He Ramble jest już drugim solowym albumem w dorobku znanego z The Frames i The Swell Season wokalisty i gitarzysty Glena Hansarda. To pierwsza od trzech lat płyta artysty i następca wydanego w 2012 roku debiutanckiego Rhythm & Repose, który magazyn Billboard opisał jako: Hansard w najlepszym wydaniu. Zaś The Wall Street Journal zrecenzował go słowami: wyróżniającą się cechą Hansarda-kompozytora, jest surowa żarliwość. Produkcji Didn’t He Ramble podjął się Thomas Bartlett (The National, Sufjan Stevens) oraz stały współpracownik Hansarda, zdobywca nagrody Grammy i były kolega z The Frames, David Odlum (Paloma Faith, Tinariwen). Album był nagrywany w Nowym Jorku, Dublinie, Chicago i we Francji i jest najbardziej intymną płytą Hansarda od czasu nagranej na potrzeby filmu Once piosenki Falling Slowly. W sesji nagraniowej wzięli udział tak wyjątkowi goście jak: John Sheahan (Dubliners), Sam Beam (Iron And Wine) czy Sam Amidon. Chociaż droga do stworzenia nowej płyty była długa, efekt końcowy był tego wart. Czuję, że naprawdę zagłębiłem się w tych piosenkach – mówi Hansard. Przez cały czas zadawałem sobie pytanie: „co staram się powiedzieć przez ten pomysł czy przez to zdanie?”. Mam nadzieję, że dzięki temu każdy znajdzie tu swój głos. Choć zdobył uznanie jako frontman The Frames, zaczynał grając na ulicach Dublina. Szybko zdobył sobie reputację nieprzewidywalnego, do czego przyczyniło się także powołanie do życia folk-rockowego duetu The Swell Season. Razem ze swoją czeską partnerką Markétą Irglovą zdobył Oscara za pochodzący z filmu Once utwór Falling Slowly. Z kolei w 2013 roku, broadwayowska adaptacja filmu, zatytułowana Once The Musical, przyniosła mu najważniejszą nagrodę w świecie musicali, czyli Tony Awards.

źródlo: Sonic Records

26.Bon JoviBON JOVI – „Burning Bridges” (Universal Music)

Ikony rocka oraz laureaci nagrody Grammy BON JOVI 21 sierpnia wydali specjalny album dedykowany fanom pt. „Burning Bridges”. Premiera wydawnictwa połączona była z ogłoszeniem światowej trasy koncertowej.To jest pierwszy album grupy od premiery „What About Now” (2013, zawiera światowy przebój “Because We Can”). „What About Now” była trzecią z rzędu (po Highway z 2007 i The Circle z 2009 roku) oraz piątą w karierze zespołu płytą, która dotarła do 1. miejsca amerykańskiej listy Billboard. Od założenia zespołu w 1983 roku minęły już ponad trzy dekady – w tym czasie Bon Jovi znaleźli się w czołówce największych gwiazd światowego rocka. Ponad 135 milionów sprzedanych albumów na świecie, obszerny katalog przebojów i ponad 2900 koncertów zagranych w ponad 50 krajach dla ponad 37 milionów fanów. Bon Jovi zdobyli wyróżnienie Top Tour Award na gali 2014 Billboard Awards, które nagradza najbardziej dochodową trasę roku.

źródło: Universal Music

27.WilcoWILCO – „Stars Wars” (Sonic Records)

„Star Wars” to tytuł nowego albumu, który zespół Wilco wydał nakładem własnej wytwórni dBpm Records. To już dziewiąta płyta w dorobku pochodzącej z Chicago i nagrodzonej nagrodą Grammy formacji, a zarazem pierwszy album od czasu wydanego w 2011 roku The Whole Love. Album był nagrywany w chicagowskim lofcie zespołu i przynosi jedenaście premierowych piosenek Wilco. Jego produkcji podjęli się lider Wilco, Jeff Tweedy oraz Tom Schick. „Star Wars” jest ich najmocniejszą płytą od dekady – scharakteryzował recenzując „Star Wars” magazyn Pitchfork.
W połowie lipca muzycy postanowili zaskoczyć swoich fanów i za pośrednictwem stron wilcoworld.net i anti.com opublikowali całą płytę za darmo w wersji cyfrowej. Album jest także dostępny w streamingowych serwisach, takich jak: Spotify, Apple Music i Deezer. W fizycznej postaci, na nośniku CD, album trafił do sprzedaży 21 sierpnia, zaś od 27 listopada będzie dostępny w wersji winylowej. Wilco są pionierami przedsprzedaży albumów i udostępniania muzyki za darmo. Początkiem tego było udostępnienie w streamingu płyty Yankee Hotel Foxtrot w 2001 roku. Decyzja szybkiego i darmowego udostępnienia Star Wars jest po prostu kolejną próbą szukania nowych dróg dystrybucji muzyki i kolejną próbą pozyskiwania nowych fanów. Wilco obecnie obchodzi 20-lecie zespołu i z tej okazji planuje także wydanie dwóch jubileuszowych wydawnictw: boxu unikatów Alpha Mike Foxtrot oraz kompilacji What’s Your 20?, na której znajdzie się wybór piosenek z pierwszych ośmiu albumów zespołu.

źródło: Sonic Records

28.New OrderNEW ORDER – “Music Complete” (Pias)

Do współpracy nad nowym krążkiem zespół zaprosił nietuzinkowych artystów. W utworze “Superheated” będzię można usłyszeć wokal frontmana The Killers Brandona Flowersa, wieloletniego przyjaciela formacji. Iggy Pop nadaje charakterystyczny ton piosence “Stray Dog”, która idealnie wpisuje się w eklektyczne dźwięki “Music Complete”. Artysta w 2014 r. w Nowym Jorku wystąpił u boku New Order wykonując kultowy utwór “Love Will Tear Us Apart”.
Kolejna niespodzianka to udział w projekcie Elly Jackson, która ze swoim zespołem La Roux pełniła rolę supportu brytyjskiej grupy podczas trasy koncertowej w 2014 r. Jej głos będzie można usłyszeć w trzech utworach “Tutti Frutti”, “People On The High Line” oraz “Plastic”. W listopadzie zespół New Order wyrusza w tournee po Wielkiej Brytanii i Europie.

źródło: Pias

29.David GilmourDAVID GILMOUR – „Rattle That Lock” (Sony Music)

Do sprzedaży trafił nowy studyjny album Davida Gilmoura „Rattle That Lock”. Fanów artysty zelektryzuje informacja, że większość utworów na płytę zorkiestrował słynny twórca muzyki filmowej – Zbigniew Preisner.
Panowie pracowali już wcześniej przy poprzednim studyjnym projekcie Gilmoura i współpraca potoczyła się tak dobrze, że były lider Pink Floyd nie miał wątpliwości, do kogo zwrócić się także tym razem: „Świetnie mi się pracowało ze Zbigniewem przy okazji “On An Island”, więc pomyślałem, że ponownie skorzystam z jego talentu. Jest wyjątkowo wrażliwy na moją muzykę i świetnie rozumie, co chcę przekazać… Stworzył piękne aranżacje orkiestrowe, które nagraliśmy w londyńskich AIR Studios. To wspaniałe uczucie przebywać w jednym pomieszczeniu z 30-osobową orkiestrą, nagrywającą napisaną przez siebie muzykę.” Album „Rattle That Lock” ukaże się 18 września w pięciu wersjach – cyfrowej (pobierz na iTunes już teraz) oraz na płycie CD, w boxach CD+DVD, CD+Blu-Ray i na winylu (z kodem do darmowego pobrania płyty w wersji cyfrowej). Tytułowemu singlowi z płyty towarzyszy animacja będąca efektem 3 miesięcznej pracy 12 animatorów przez z londyńskiego studia Trunk Animation pokazująca drogę Szatana przez krainy piekielne.

źródlo: Sony Music

30.Girl BandGIRL BAND – „Holding Hands With Jamie” (Sonic Records)

Jeśli widziałeś Girl Band na żywo, rozumiesz. Jeśli słyszałeś EP-kę The Early Years lub któreś z własnoręcznie wydanych wcześniej wydawnictw albo widziałeś teledysk do ośmiominutowej wersji Why They Hide Their Bodies Under My Garage, grupy Blawan – rozumiesz o co w tym chodzi. Holding Hands With Jamie, pełnowymiarowy debiutancki Girl Band, pojawia się po kilku latach od ich pierwszej trasy koncertowej, podczas której przez dziewięć dni gnieździli się w Fiacie Panda. Kilka lat po tym, jak sami wytłoczyli 7-calowy singel, by sprzedawać go wysyłkowo. Kilka lat, przez które rozwijali się jako twórcy piosenek i jako zespół występujący na żywo. Nagrany w kwietniu 2015 roku, tuż po powrocie z ich pierwszej amerykańskiej trasy koncertowej Holding Hands With Jamie przynosi dziewięć piosenek, które bardziej niż na jakimkolwiek dotychczasowym wydawnictwie, oddają napięcie i surową energię ich występów na żywo. Zamykając się w studiu Bow Lane w Dublinie, by zarejestrować materiał na album, musieli zaprezentować inny rodzaj myślenia. Jak mówi gitarzysta Alan Duggan: wyzwaniem było skoncentrowanie się, znalezienie dystansu do tych piosenek, przy jednoczesnym skupieniu się na nich. Mając luksus związany z dużą ilością czasu (trzy czy cztery dni spędziliśmy wyłącznie na ustawianiu mikrofonów, wzmacniaczy czy perkusji), siedem utworów muzycy zarejestrowali w mniej niż dwa dni, dzięki czemu udało uchwycić się witalność tych piosenek. Tak więc ta młoda czwórka z Dublina stworzyła witalny, rozpędzony i niemal przerażająco energiczny noise-rockowy album, który pokazuje wpływy zarówno klasycznego techno, jak i bardziej oczywistego post-punka, noise’u czy muzyki industrialnej.

źródło: Sonic Records

31.Lizz WrightLIZZ WRIGHT – „Freedom & Surrender” (Universal Music)

Wyprodukowany przez Larry’ego Kleina album miał swoją premierę 4 września 2015. Współpraca przy tekstach piosenek: Larry Klein, David Batteau, Maia Sharp, J.D. Souther, Toshi Reagon i Jesse Harris. Perełką na albumie jest duet z Gregory Porterem. Pięć lat po wydaniu świetnie przyjętego albumu z muzyką gospel Fellowship (Verve), Lizz Wright debiutuje w wytwórni Concord Records albumem Freedom & Surrender. Licząca 35 lat piosenkarka i autorka tekstów ceniona za swój pełen emocji, altowy głos, stworzyła zespół wspólnie z cenionym basistą i producentem Larry Kleinem, znany ze swojej pracy z takimi artystami jak Joni Mitchell, Madeleine Peyroux i Tracy Chapman. Do sesji nagraniowej Klein i Wright wybrali doborowe towarzystwo muzyków: perkusistę Vinnie Colaiuta, basistę Dana Lutza, perkusistę Pete’a Korpela, gitarzystów Deana Parksa i Jesse’a Harrisa; klawiszowców Kenny Banksa, Pete’a Kuzmę oraz Billy Childsa.

źródło: Universal Music

32.Tony BenettTONY BENNETT & BILL CHARLAP – „The Silver Lining – The Songs of Jerome Kern” (Sony Music)

25 września 2015 na rynku pojawiła się najnowsza płyta amerykańskiej legendy muzycznej Tony’ego Bennetta i uznanego pianisty jazzowego Billa Charlapa – „The Silver Lining: The Songs of Jerome Kern”. Najnowszy krążek Tony’ego Bennetta jest kontynuacją serii albumów poświęconej najlepszym piosenkom z Great American Songbook. „The Silver Lining: The Songs of Jerome Kern” jest ukłonem w stronę geniuszu Jerome Davida Kerna (1885-1945), jednego z najważniejszych amerykańskich kompozytorów muzyki teatralnej i popularnej XX wieku.
Tony Bennett to jedyny artysta, który przez ponad 60 lat trwania swojej kariery łączy ze sobą te dwa różne gatunki muzyczne – pop i jazz, odnosząc międzynarodowy sukces. W ciągu ostatnich lat stał się mentorem dla takich artystów młodego pokolenia, m.in. Lady Gaga czy Amy Winehouse (pod koniec jej życia) i zachęcając ich do otworzenia się na muzykę jazzową. Nowa płyta „The Silver Lining: The Songs of Jerome Kern” ukazuje się w niespełna rok po 90. urodzinach Tony’ego Benneta i udowadnia, dlaczego jest on wyjątkowym artystą, który poprzez swoje dziedzictwo wywarł niezwykły wpływ na całą branżę muzyczną.
Jerome David Kern
Przez cały czas trwania swojej kariery, Kern skomponował ponad 700 piosenek, stworzył muzyczne kompozycje do ponad 100 sztuk teatralnych, współpracował z najlepszymi tekściarzami i librecistami, wliczając w to m.in. P.G. Wodehouse’a, Oscara Hammersteina II, Dorothy Fields, Johnny’a Mercera, Ira Gershwina, E.Y. Harburga i wieloma innymi, tworząc ponadczasowy repertuar klasycznych piosenek, takich jak: „Ol’ Man Rive”, „Can’t Help Lovin’ Dat Man”, „Smoke Gets in Your Eyes”, „The Way You Look Tonight”, „Long Ago and Far Away”. Jerome Kern spędził ponad cztery dekady tworząc musicale na Broadway’u i w Hollywood. Zmienił kształt współczesnej sceny musicalowej, włączając do niego nowe rytmy, synkopy i jazzowe progresje, pomagając stworzyć współczesny szablon musicalowy. Wiele z jego brodwayowskich i hollywoodzkich musicali stało się hitami danej epoki, ale Kern pozostaje najbardziej rozpoznawalny po dziś dzień za sprawą sztuki „Show Boat”.
„To była idea Tony’ego, aby stworzyć płytę poświęconą twórczości Kerna. W ten sposób umieścił Kerna na krótkie, liście kompozytorów (Rodgers & Hart, Harold Arlen, Duke Ellington, Irving Berlin i Cy Coleman), którym poświęcił cały swój album. Pomysł, aby nagrać album we współpracy z niezwykłym Bill’em Charlapem… który może zagrać jedne z największych przebojów w taki sposób, że mimo iż znamy je wszystkie na pamięć, będziemy mieli wrażenie, że nie słyszeliśmy ich nigdy wcześniej, także wyszedł od Benneta” – mówi muzykolog, Will Friedwald. Na „The Sliver Lining: The Songs of Jerome Kern” u boku Tony’ego Bennetta i Billa Charlapa wystąpili pianistka Renee Rosnes (w duetach fortepianowych), Peter Wshington (bas) i Kenny Washington (perkusja). Peter i Kenny występowali razem z Billem Charlapem przez blisko dwie dekady, a Renee Rosnes była życiową partnerką Billa przez blisko 10 lat.

źródło: Sony Music

33.Deep Purple TokyoDEEP PURPLE – „…To The Rising Sun (In Tokyo)” (Mystic Prod.)

Jeden zespół, dwie różne publiczności, dwa kraje – opowieści o dwóch miastach. Od jednego z największych metalowych festiwali, Wacken Open Air, po japoński Nippon Budokan, najbardziej czczone miejsce w Tokyo. Tak o wydawnictwach opowiada Roger Glover:
Wacken to wielki sukces dwóch przyjaciół, którzy zaczęli robić festiwal w wiejskiej części Niemiec, a stali się organizatorami wydarzenia, które odwiedza jedna z największych metalowych publiczności na świecie. Byliśmy zaskoczeni udogodnieniami, ochroną, backstage’em, polem namiotowym… cała produkcja była nadzwyczajna. Publiczność festiwalowa jest wyjątkowa, ponieważ większość ludzi przyjeżdża po to, żeby być na festiwalu, a nie zobaczyć konkretny zespół. Dla nas to wyzwanie i szansa na pokazanie się publiczności, która nie widziała nas do tej pory. Zupełnie innym miejscem było Nippon Budokan – świątynia spokoju. Tam częściowo nagrywaliśmy „Made In Japan” i od tamtego czasu występowaliśmy w tym miejscu wiele razy. Wielka przestrzeń, świetna akustyka i wspaniały budynek, który nigdy nie przestaje robić wrażenia. Tego szczególnego wieczoru weszliśmy tylnymi drzwiami, wspięliśmy się po marmurowych schodach i weszliśmy do dobrze nam znanej garderoby. Czuliśmy się tak, jakbyśmy byli tam sami i trudno było nam uwierzyć, że jest tam również widownia. Ale była: młodzi i starzy cierpliwie czekali, cicho rozmawiając – byli uosobieniem grzeczności. To była jak cisza w kościele, a przecież oni przyszli tu dać czadu. I dali – uczynili ten wieczór niezapomnianym!”

33.Deep Purple WackenDEEP PURPLE – „From The Setting Sun… (In Wacken)” (Mystic Prod.)

Materiał na „From The Setting Sun… (In Wacken)” został zarejestrowany przy użyciu 9 kamer HD podczas festiwalu Wacken 2013. Będzie to pierwsze w historii zespołu wydawnictwo w formacie Blu-ray z koncertem nakręconym w technologii 3D.
„…To The Rising Sun (In Tokyo)” zarejestrowano w kwietniu 2014 roku w Nippon Budokan w Tokyo przy użyciu 12 kamer HD. Dźwięk obydwu wydawnictw zmiksowali w Hamburgu Eike Freese Alex Dietz (Heaven Shall Burn) pod czujnym okiem Rogera Glovera. Koncerty „From The Setting Sun… (In Wacken)” i „…To The Rising Sun (In Tokyo)” ukażą się 28 sierpnia w formatach: 2CD+DVD, 3LP Gatefold, DVD oraz Blu-ray (Tokyo) i Blu-ray 3D (Wacken).

źródło: Mystic Prod.

34.SlayerSLAYER – „Repentless” (Mystic Prod.)

11 września ukazał się nowy album legendy thrash metalu, formacji Slayer. „Repentless” to pierwszy studyjny album Slayer od wydanego w 2009 roku, nominowanego do Grammy, krążka „World Painted Blood”. Na płycie znajdzie się 12 nowych utworów, za których produkcję odpowiada Terry Date. Materiał został zarejestrowany między sierpniem 2014 a styczniem 2015 roku w Henson Recording Studios in Los Angeles.

źródło: Mystic Prod.

35.Empress OfEMPRESS OF – „Me” (Sonic Records)

„Czy mogę wyrazić się jaśniej?” – pyta na początku swojej debiutanckiej płyty Lorely Rodriguez. Jeśli czystość jest tym, czego szuka, jej silny, przejrzysty głos pokazuje, że właśnie to znalazła na płycie „Me”. Album „Me” jest owocem jej podróży do Meksyku, gdzie stworzyła szkice piosenek, które wypełniły jej pełnowymiarowy debiut. W odróżnieniu od nagrań z singli i EP-ki Systems z 2013 roku, gdzie jej głos był schowany pod warstwami nastrojowych muzycznych pejzaży, „Me” jest niczym wpis do dziewczęcego pamiętnika, poruszający zarówno osobiste, jak i polityczne tematy – a także wszystko pomiędzy. „Żyłam poniżej normy, z głodem który karmił ogień/ Obserwowałam twój talerz z diamentami…” śpiewa w Standard odwołując się do przywilejów i uprawnień. Ponadto, na płycie Me porusza temat agresji ulicznej czy braku wody, jednak najczęściej, w introspektywny sposób odnosi się do własnych doświadczeń wynikających z rozpadu związków, nowych doświadczeń i samodzielności. „Potrzebuje siebie, by siebie kochać…” śpiewa w Need Myself. Lorely Rodriguez ma dziś 25 lat i wiele podróży są sobą. Urodziła się w Los Angeles w rodzinie emigrantów z Hondurasu. Dorastała słuchając muzyki z Ameryki Południowej, Meksyku i Salvadoru, a także ze swoich rodzinnych stron. Muzyki rytmicznej, zachęcającej do tańca. Zaczęłam śpiewać, gdy miałam 11 lat i zainteresowałam się jazzem – wspomina czas, gdy przeszukiwała internet w poszukiwaniu rzadkich jazzowych nagrań. Obsesyjnie ogarnięta muzyką, dzieciństwo spędziła pomiędzy Pasadeną a doliną San Fernando. Chodząc do artystycznej szkoły LACHSA w LA, zainteresowała się muzyką ze wschodniego wybrzeża. „Podczas pierwszego semestru miałam laptop i zrozumiałam, że ta cała jazzowa klasyka jest nic nie warta. Zaczęłam robić beaty na Reasonie i zapragnęłam robić muzykę elektroniczną, pisać piosenki.”

źródło: Sonic Records

36.GarbageREGARBAGE – „Garbage”(RE) (Mystic Prod.)

Krążek, oprócz wszystkich kompozycji z pierwszej płyty, zawiera remixy oraz wcześniej niepublikowane utwory. 30 października album „Garbage” ukaże się na podwójnym vinylu. 15 sierpnia 1995 r. trafił na półki sklepowe pierwszy krążek zespołu Garbage zatytułowany po prostu „Garbage”, który okazał się wielkim przełomem w karierze formacji. Był to czas kiedy muzyka grunge zdominowała fale radiowe oraz kulturę mainstreamu. Charakterystyczne podejście do komponowania oraz produkcji, przeplatane elementami rocka, popu i muzyki elektronicznej przykuło uwagę zarówno krytyków jak i fanów na całym świecie. Na albumie znalazły się takie hity jak: „Vow”, „Queer”, „Stupid Girl” oraz „Only Happy When It Rains”. Krążek był notowany na brytyjskich i amerykańskich listach przebojów, otrzymał status multi-platyny oraz trzy nominacje do prestiżowej nagrody Grammy, w tym za „Najlepszy debiut” czy „Najlepszy utwór rockowy”. Płyta sprzedała się w nakładzie 4 mln egzemplarzy na całym świecie. 6 października w San Diego formacja zainauguruje trasę koncertową „20 Years Queer Tour”. Po raz pierwszy fani usłyszą na żywo wszystkie utwory z debiutanckiej płyty. Tym tournée grupa będzie celebrować 20-lecie istnienia zespołu.

źródło: Mystic Prod

Lisa Stansfield performs at the Bridgewater Hall, Manchester, England, 7th September 2014. Photograph by Mike Gray

Lisa Stansfield performs at the Bridgewater Hall, Manchester, England, 7th September 2014. Photograph by Mike Gray

LISA STANSFIELD – „Live In Manchester” (Mystic Prod.)

Rok 2014 był rokiem Lisy Stansfield. Po długiej nieobecności w świecie muzyki, wielokrotna zdobywczyni nagród BRIT, Ivor Novello i Silver Clef, powróciła w wielkim stylu. Jej ostatni album studyjny „Seven” pojawił się na listach najlepiej sprzedających się płyt w całej Europie, a na wiele koncertów promujących krążek bilety zostały wyprzedane. Album „Live In Manchester” nagrany został w Bridgewater Hall w Manchesterze, rodzinnym mieście Lisy, 7 września 2014 roku. W skład zespołu, który zagrał z artystką, wchodzi współkompozytor i mąż artystki, Ian Devaney, autor muzyki do filmów „The Bodyguard” czy „Indecent Proposal” („Niemoralna propozycja”) i sekcja instrumentów dętych, którą można usłyszeć w nagraniach „All Around The World”, „Change” czy w najnowszych nagraniach „Can’t Dance” i „So Be It”. Koncert nakręcony został przez Tima Sidwella („Celebrating Jon Lord”), a za mastering odpowiedzialne jest sławne studio Abbey Road. Ten niesamowity koncert zaznaczył powrót Lisy na scenę i potwiedził jej status jako jednej z najważniejszych brytyjskich artystek. Album „Live In Manchester” ukazał się w formatach 2CD, DVD i Blu-ray. W materiałach bonusowych znaleźć można ponad 25 minut wywiadów oraz obrazy zza kulis koncertu.

źródło: Mystic Prod.

38.Prince RoycePRINCE ROYCE – „Double Vision” (Sony Music)

Znany gwiazdor muzyki latynoskiej (uznawany przez Billboard za najlepiej sprzedającego się artystę latino ostatnich lat!) prezentuje swoją pierwszą płytę anglojęzyczną – ‘Double Vision”. Nad produkcją „Double Vision” czuwali topowi twórcy przebojów, m.in.: Illya Salmanzadeh (Ariana Grande/Jennifer Lopez), Savan Kotecha (Jessie J/Ellie Goulding), Jason Evigan (Jason Derulo/Demi Lovato, Maroon 5), Toby Gad (Beyonce/John Legend), Roccstar (Chris Brown/Jennifer Lopez), and Nasri (Magic!/David Guetta). Płytę promują single „Stuck On A Feeling”, w którym pomaga mu Snoop Dogg oraz hit „Back It Up” z gościnnym udziałem Pitbulla i Jennifer Lopez. Krążek ukazuje się w Polsce 7 sierpnia na CD oraz w wersji CD Deluxe z dodatkowymi 4 utworami. Prince Royce w swojej dotychczasowej karierze otrzymał aż osiem nominacji Latin Grammy, był również 10-krotnie nominowany do Billboard Music Awards i 18 statuetek Billbaord Latin Music Awards.

źródlo: Sony Music

39.The LibertinesTHE LIBERTINES – „Anthems for Doomed Youth” (Universal Music)

Po 11 latach przerwy The Libertines wydają swój długo oczekiwany album “Anthems for Doomed Youth” nakładem Universal Music Polska. Pierwszym singlem promującym wydawnictwo jest “Gunga Din” – dostępny od 3 lipca. Teledysk do “Gunga Din”, nagrany na Walking Street w mieście Pattaya (tajskiej stolicy grzechu), został wyreżyserowany przez Rogera Sargenta. Jego premiera odbyła się 2 lipca. Album „Anthems for Doomed Youth” został wyprodukowany przez Jake’a Goslinga i nagrany w całości w Karma Sound Studios w Tajlandii wiosną 2015 roku. Jest to trzeci w karierze i pierwszy od 11 lat album The Libertines. Ukaże się w pięciu wersjach: standard CD (12 utworów), deluxe CD, winyl, cyfrowa i box set.The Libertines niespodziewanie powrócili na scenę na tegorocznym festiwalu Glastonbury. Ich występy na żywo zawsze wzbudzają ogromne zainteresowanie. Tylko w zeszłym roku sprzedali ponad 100 tysięcy biletów na swoje koncerty w Londynie (w Alexandra Palace i na Hyde Park British Summer Time). Tego lata zostali headlinerami wielu popularnych, europejskich festiwali – m.in. Open’era, T in the Park, Leeds Festivalu. Album “The Libertines” (2004) zajął 1. miejsce na liście najlepiej sprzedających się albumów w Wielkiej Brytanii. Znajdują się na nim dwa single, które dotarły do top 10 listy singli w tym samym kraju – „Can’t Stand Me Now” i „What Became of the Likely Lads”.

źródło: Universal Music

40.BattlesBATTLES – „La Di Da Di” (Sonic Records)

„La Di Da Di” jest pierwszym albumem Battles od czterech lat, jakie upłynęły od wydania albumu Gloss Drop. Pochodzący z Nowego Jorku i istniejący od 2002 roku, eksperymentalnie rockowy Battles, można by nazwać zespołem sieciowym. Czy też bardziej zespołem będącym siecią. Łańcuchem wysp połączonych unikalną kombinacją artyzmu, eksperymentatorstwa, technologii i szczególnej ostrości. W takiej postaci zaprezentowali się na dwóch płytach: Mirrored (2007) i Gloss Drop (2011). Są niczym trzygłowy cyborg dzięki któremu czysty, fizyczny przemysł łączy się z lubieżnością cyfrowej rzeczywistości. Zespół, który mając w głowach skomputeryzowane loopy, pozostawia na maszynach pot, a ich dźwiękowe serce nadaje brutalnie ludzki wyraz ich muzyce.
Starając się zrozumieć Battles, La Di Da Di jest podpowiedzią, wykrzyknikiem i zagadką unoszącą się w powietrzu. Zresztą na tej płycie Dave Konopka, Ian Williams i John Stanier sami próbowali odpowiedzieć sobie na pytanie, czym dla nich jest Battles. Splątane przewody dwóch poprzednich płyt Mirrored i Gloss Drop, zostały wyciągnięte, ciśnięte o ścianę i rozdeptane. Jak sama nazwa sugeruje, La Di Da Di jest niczym monolit zbudowany z powtórzeń. Organiczne techno pulsuje w rytm nieskończonych pętli, a rytmiczny geniusz Battles jest tu słyszalny na każdym kroku, zaś przez ten rytm przebijają się niezwykłe melodie i harmonie. The Yabba jest niczym nowo narodzone stworzenie, które musi się kilka razy przewrócić, zanim odnajdzie swój własny, koślawy krok. Tytuł Dot Net wskazuje na jego napędowy charakter, zaś FF Bada i Summer Simmer są niczym balansowanie na grzbiecie wzburzonej fali. Jako odpoczynek, nieco dziwaczny Cacio e Pepe nie daje za dużo wytchnienia, zaś jego duchowym kuzynem jest pojawiający się w środkowej części albumu Tyne Wear, w którym, w zmutowanej formie pojawia się bardziej konwencjonalne rockowe instrumentarium. W końcu dochodzimy do niesamowitego Megatouch, dzięki któremu zdajemy sobie sprawę, że gatunek nie ma znaczenia. To doprowadza nas do perkusyjnego Flora>Fauna i pozbawionej grawitacji kompozycji Luu Le, delikatnie odprowadzającej nas do wyjścia.
La Di Da Di jest pierwszym albumem Battles od czterech lat, jakie upłynęły od wydania albumu Gloss Drop. W międzyczasie sympatycy zespołu dostali także serię singli z remiksami, wydanymi i zebranymi pod wspólnym tytułem Dross Glop. La Di Da Di promują utwory The Yabba (który został opublikowany już w sierpniu) oraz dostępny od początku września FF Bada.

źródło: Sonic Records

Albumy zagraniczne część 1/2015

1.FaithNoMoreFAITH NO MORE – „Sol Invictus” (Pias)

Na ten moment fani zespołu Faith No More czekali 18 lat. Na półki sklepowe trafił najnowszy krążek formacji zatytułowany „Sol Invictus”. Jego produkcją zajął się założyciel i basista zespołu Bill Gould. Na płycie znalazło się 10 kompozycji. Myślę, że nasz nowy materiał w pełni odzwierciedla drogę jaką przeszliśmy od nagrania naszego ostatniego albumu do obecnego momentu. Utwory są bardzo mocne, niektóre zawierają dużo „przestrzeni. Wszystko co robimy, sposób naszej gry, zawsze będzie brzmieć jak Faith No More. Po prostu czujemy się z tym dobrze – mówi Bill Gould. W czerwcu grupa Faith No More odwiedziła Polskę w ramach trasy koncertowej promującej najnowsze wydawnictwo.

Źródło: PIAS
———-

2.YearsYearsYEARS & YEARS – “Communion” (Universal Music)

Years & Years to tegoroczna taneczna sensacja z Wielkiej Brytanii! Prawdziwym ukoronowaniem festiwalowej drogi Years & Years będzie ich występ na tegorocznej edycji Open’er Festival (4.07.2015 r.). Swoją twórczość określają mianem „muzyki do której można tańczyć i płakać”, czyli mistrzowskiego połączenia R&B, deep-house’u i klasycznego popu, dzięki któremu każdy kolejny singiel zespołu to prawdziwy uniwersalny hit. „Take Shelter”, „Desire”, „King” czy najnowszy „Shine” znakomicie sprawdzają się zarówno na parkietach jak i w radiu, potrafią zarówno cieszyć jak i wzruszać. Inspiracją do powstania materiału na „Communion”, jak przyznaje wokalista Olly Alexander, stał się jego zawód miłosny – To był bardzo chaotyczny okres w moim życiu, kiedy próbowałem podbić czyjeś serce, ale zostałem odtrącony, stąd wzięły się wszystkie teksty. Oprócz Olly’iego w skład zespołu wchodzą basista Mikey Goldsworthy i klawiszowiec Emre Turkmen. Co ciekawe, jako ostatni do grupy dołączył wokalista. Mikey zaproponował mu współpracę po tym jak usłyszał Olly’iego śpiewającego pod prysznicem w czasie jednej z domówek. Przy produkcji albumu Years & Years wspomógł Marka Ralph (znany m.in. ze współpracy z Hot Chip), który doskonale wydobył innowacyjność, a zarazem szczerość i emocjonalność przekazu na „Communion”. Nic dziwnego, że debiutancki album zespołu – „Communion” to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier 2015 roku!

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

3.AdamLambertOriginalHighcoverADAM LAMBERT – “ The Original High” (Warner Music)

Nowa płyta amerykańskiego wokalisty Adama Lamberta zatytułowana jest „The Original High”. Piosenki finalisty programu „American Idol”, od kilku lat wspomagający na koncertach grupę Queen, nagrywał w Sztokholmie i w Los Angeles, zaś role producentów płyty przypadły Maksowi Martinowi i Shellbackowi (czyli Karlowi Johanowi Schusterowi), których portfolio zawiera takie gwiazdy jak Katy Perry, Maroon 5, Pink, Britney Spears, Kelly Clarkson. Wśród gości Adama są znakomita szwedzka wokalistka i kompozytorka Tove Lo (Ebba Tove Elsa Nilsson) oraz doskonale znany Lambertowi Brian May z Queen.

Źródło: WARNER MUSIC
———-

4.HOLLY HERNDONHOLLY HERNDON – “Platform” (Sonic Records)

Dzięki nieustającemu eksperymentowaniu ze strukturą tanecznych i popowych piosenek, Holly Herndon stała się objawieniem współczesnej muzyki alternatywnej i elektronicznej. „Platform” jest potwierdzeniem jej statusu wyjątkowego muzyka i wokalistki o niebanalnym, charakterystycznym głosie. Urodzona w Tennessee, dorastała słuchając zagranicznej muzyki. Zaczynała w Berlinie, będąc częścią sceny minimal techno, skąd przeniosła się do San Francisco, gdzie mieszka i gdzie jest doktorantem w Instytucie Stanforda, zajmując się komputerowymi badaniami dotyczącymi muzyki i akustyki (CCRMA). Aby stworzyć „Platform”, Herndon nawiązała współpracę z radykalnym holenderskim studiem projektowym Metahaven, a także z cyfrowym twórcą Matem Dryhurstem. To dzięki nim zagłębiła się w takie tematy jak systemowe nierówności, stan inwigilacji i neo-fundamentalizm. „Platform” podkreśla potrzebę nowych fantazji i strategicznych zbiorowych działań.Holly zadebiutowała w 2012 roku albumem ‚Movement’, który pokazał jej fascynację muzyką transową i inspirację techniką samplowania pionierów muzyki awangardowej. Na kolejnych singlach ‚Chorus’ i ‚Home’, przygotowujących grunt pod jej najnowsze dzieło, starała się nadać ludzki wymiar komputerom, wychwalając ich ogromne możliwości zapamiętywania danych. „Platform” jest swoistym optymistycznym przełomem, wezwaniem do postępu i szukania nowych sposobów miłości.

Źródło: SONIC RECORDS
———-

5.The Vaccines coverTHE VACCINES – „English Graffiti” (Sony Music)

Drugi krążek The Vaccines, jednej z najciekawszych brytyjskich grup alternatywnych ostatnich lat, to płyta bardzo oczekiwana nie tylko na Wyspach, ale i wśród fanów rocka na całym świecie. Hity ‘Post Break-Up Sex’, ‘If You Wanna’ i najnowszy ‘Hansome’ dały im pozycję, o jakiej marzy wiele młodych zespołów, ale i presję dostarczenia drugiej płyty równie dobrej, co debiut sprzed 4 lat. Na szczęście wszystko wskazuje, że 11 utworów z ‘English Graffiti’ tylko tę pozycję umocni. Brzmienie krążka to jest ambitny rock, który wręcz definiuje pojęcie współczesnej alternatywy… i za 10 lat będzie brzmiał totalnie staromodni – jak żartują sami muzycy. Album wyprodukowali The Vaccines oraz Dave Fridmann (Flaming Lips, Tame Impala, MGMT) i Cole MGN (Ariel Pink, Beck, Nite Jewel). Aktualnym singlem z krążka jest kompozycja “Dream Lover”, który The Vaccines określają jako najlepszy numer w swojej karierze. Album ukaże się na płycie CD standard i na winylu.

Źródło: SONY MUSIC
———-

6.blurryfaceTWENTY ONE PILOTS – „Blurryface” (Warner Music)

Czwarty studyjny album duetu Twenty One Pilots, który tworzą pochodzący z Columbus w stanie Ohio Tyler Joseph i Josh Dun. Następca świetnie przyjętego albumu „Vessel” jest rozwinięciem stylu Amerykanów. Na szeroko pojętym terytorium indie rocka, tak bliskim Joshowi i Tylerowi, można obecnie znaleźć także hip-hop, punk, popowe melodie i wspaniałe dźwiękowe pejzaże. Eklektyzm w najlepszej i niezwykle ciekawej formie – tak można skwitować zawartość „Blurryface”.

Źródło: WARNER MUSIC
———-

7.MelodyGardotMELODY GARDOR – “Currency of Man” (Universal Music)

Jedna z najlepiej sprzedających się wokalistek na świecie, Melody Gardot powraca z nowym, czwartym albumem studyjnym zatytułowanym „Currency of Man”. Od dawna wyczekiwany album „Currency of Man” przedstawia niebywale twórcze podejście artystki, która w niezwykły sposób potrafi przekraczać muzyczne granice jazzu, bluesa i R&B. Na nowym albumie Melody ponownie łączy siły z nagrodzonym statuetką Grammy producentem Larry Kleinem. W 2009 roku w wyniku tej współpracy powstał bestsellerowy album ‘My One and Only Thrill’ , który sprzedał się w ilości ponad 1,5 miliona egzemplarzy na całym świecie, czyniąc pochodzące z niego nagrania klasykami gatunku. ‘Currency of Man’ stanowi istotny krok naprzód w karierze wokalistki. Melody Gardot wykorzystuje tu swój talent do pisania tekstów w zupełnie inny sposób niż na ostatnim, bardzo dobrze przyjętym przez krytykę i publiczność albumie ‘The Absence’. Jak wyjaśnia Melody – Każdy album jest podróżą, a ta płyta pod wieloma względami jest skokiem w nieznane. Spędziłam ostatnio sporo czasu w Los Angeles i wszystkie piosenki mówią o ludziach, których tam spotkałam: o ludziach, którzy prowadzą życie na krawędzi…” Nadzwyczajny głos i interpretacje Melody Gardot, przepełnione siłą i wdziękiem są bez wątpienia jej wizytówką. Muzyczny świat natychmiast przypomni sobie to rzadkie połączenie naturalnego talentu i muzycznego wyrafinowania, dzięki któremu Melody bez trudu podbija publiczność . Wokalistka dodaje: Mamy odlotową sekcję rogów i te filmowe, do pewnego stopnia egzystencjalne aranżacje. W tych utworach ja i Larry odkryliśmy elektryzującą stronę tych piosenek, coś czego nigdy dotąd nie robiłam. .. To wszystko jest poszukiwaniem, ale wydaje się, że dobrze jest poszukiwać czegoś nowego, nawet jeśli miało by to okazać się troszkę dziwne.

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

8.Charles-AznavourCHARLES AZNAVOUR – “Encores” (Universal Music)

Legendarny Charles Aznavour, który w ubiegłym roku ukończył 90 lat, powraca z nowym albumem! Jego długoletnią karierę determinuje ogromna pasja do śpiewania, występy na żywo oraz ogromna przyjemność jaką czerpie ze swojej pracy artystycznej. Charles Aznavour, który rozpoczął występy sceniczne już jako 9-latek, obecnie jest ikoną francuskiej piosenki rozpoznawalną i szanowaną na całym świecie! Charles Aznavour pytany o swoją profesję zawsze odpowiada z niesamowitą skromnością, szczerością i precyzją. Legendarne jest jego poczucie humoru oraz cięta riposta. Płyta Charlesa Aznavoura jest rodzajem muzycznego pamiętnika. Charles Aznavour opowiada o swojej młodości na ulicach Montmartre, przytacza wspomnienia związane z Edith Piaf, porusza tematykę mijającego czasu oraz trudnych chwil podczas wojny. Album zawiera duet z rewelacyjnym Benjaminem Clementine: “You’ve Got To Learn”! „Avec un brin de nostalgie” (With a Touch of Nostalgia) – pierwszy singiel z albumu:

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

9.TheSubwaysTHE SUBWAYS – „The Subways” (Mystic Prod.)

Na półkach sklepowych można już znaleźć najnowszy album formacji The Subways. Krążek zatytułowany po prostu „The Subways” jest czwartym w dorobku zespołu. Nowa płyta to również początek nowego etapu w działalności The Subways. Przy pierwszych trzech albumach zespół pracował ze znanymi producentami (Stephen Street, Butch Vig i Ian Broudie), natomiast produkcja i miks najnowszego krążka to dzieło wokalisty, Billy’ego Lunna. Efektem jest płyta, której brzmienie jest esencją tego, jak zespół brzmi na żywo. Zaraz po wydaniu krążka The Subways ruszyli w dużą trasę promocyjną.

Źródło: MYSTIC PRODUCTION
———-

10.Willie Nelson and Merle Haggard - Django and JimmieWILLIE NELSON & MERLE HAGGARD – „Django and Jimmie” (Sony Music)

Nowy album legendarnego Willie Nelsona nagrany wspólnie z Merle Haggardem uważanym za drugiego obok Williego ojca założyciela amerykańskiej sceny country już jest w naszych sklepach muzycznych. „Django & Jimmie” to szósty album studyjny Nelsona nagrany dla Legacy Recordings. Legendarny artysta połączył siły z długoletnim przyjacielem i współpracownikiem Merle Haggardem czego wynikiem jest ten niesamowity album, na którym znalazły się nowe piosenki oraz klasyki, które Willie śpiewał gdy był nastolatkiem. Tytułowy utwór powstał w hołdzie dla dwóch wspaniałych artystów – gitarzysty jazzowego Django Reinhardta oraz amerykańskiego piosenkarza country Jimmie Rodgersa tworzącego na początku XX wieku. Willie Nelson i Merle Haggard to artyści uważani za największe gwiazdy muzyki country, które od dziesięcioleci wpływają na nowe pokolenia fanów i inspirują innych artystów.

Źródło: SONY MUSIC
———-

11.MartinGoreMARTIN GORE – „MG” (Pias)

Długo oczekiwany solo projekt Martina Gore’a „MG” trafił na półki sklepowe. Album jest dostępny na CD, winylu oraz jako download. Matin Gore nie tylko skomponował muzykę, ale zajął się również produkcją swojego krążka. Utwory powstały w prywatnym studio Martina w Santa Barbara. Płyta ma charakter ścieżki dźwiękowej do emocjonalnego i tajemniczego filmu, który słuchacz wykreuje sobie w swojej głowie.

Źródło: PIAS
———-

12.FandingNeverlandFINDING NEVERLAND” (Universal Music)

To album, który zawiera piosenki z uznanego broadwayowskiego musicalu w interpretacji największych gwiazd sceny muzycznej! W projekcie udział wzięli: Musical powstał na podstawie historii przyjaźni pisarza Jamesa Barriego z pewną wdową i czworgiem jej synów, którzy zainspirowali go do napisania „Piotrusia Pana”. Ta historia pobudza wyobraźnię i przenosi w inny, magiczny świat. W rolach głównych występują: Matthew Morrison, Kelsey Grammer i Laura Michelle Kelly.

Reżyseria: Diane Paulus i James Graham
Kompozycja i słowa: Gary Barlow oraz Eliot Kennedy
Choreografia – Mia Michaels

Tracklista:

1. Zendaya – “Neverland”
2. Kiesza – “Stronger”
3. Nick Jonas – “Believe”
4. Ellie Goulding – “When Your Feet Don’t Touch The Ground”
5. Paloma Faith – “Circus Of Your Mind”
6. Jennifer Lopez & Trey Songz – “What You Mean To Me”
7. Rita Ora & Sage The Gemini – “Are We Gonna Play?”
8. Christina Aguilera – “Anywhere But Here”
9. Jon Bon Jovi – “Beautiful Day”
10. Pentatonix – “Stars”
11. John Legend – “My Imagination”
12. Gary Barlow – “Something About This Night”
13. Matthew Morrison – “We Own The Night”
14. Christina Perri – “All That Matters”
15. Goo Goo Dolls – “If The World Turned Upside”

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

13.JasonDeruloEverythingIs4JASON DERULO – “Everything is 4” (Warner Music)

Czwarty studyjny album Jasona Derula. Na płycie gościnnie pojawiają się m.in. Stevie Wonder i Jennifer Lopez. Produkcję większej części z kilkunastu piosenek wziął na siebie nominowany do Grammy producent Ian Kirkpatrick (m.in. Hilary Duff). Jason do współpracy przy nadaniu brzmienia piosenkom wybrał także Ricky’ego Reeda. To właśnie on ma duży udział w wielkich sukcesach świetnych singli Derulo, „Talk Dirty” oraz „Wiggle”. Poza wspomnianą J.Lo oraz Stevie’em Wonderem Jasona Derulo w nagraniach wspomogli również: wokalistki Meghan Trainor i K. Michelle, mąż aktorki Nicole Kidman i gwiazda country Keith Urban, norweski didżej Matoma oraz młoda wokalistka i kompozytorka Julia Michaels (współpracowniczka m.in. Seleny Gomez i Demi Lovato).

Źródło: WARNER MUSIC
———-

14.SHAMIR RATCHETSHAMIR – “Ratchet” (XL Rec. / Sonic Records)

„Ratchet” to debiutancki album pochodzącego z Las Vegas Shamira Bailey’a, szerzej znanego po prostu jako Shamir. Na płycie znalazło się dziesięć utworów. Muzyka w jego domu była obecna od najmłodszych lat. Głównie za sprawą zajmującej się nią ciotki, którą w domu odwiedzali muzycy i producenci, pomagający tworzyć jej piosenki. To właśnie dzięki niej, a także dzięki rodzicom Shamir odkrył muzykę hiphopową i R&B oraz wokalistki w rodzaju Billie Holiday, Nina Simone czy Janis Joplin. On sam zaczął komponować w wieku dziewięciu lat, gdy dostał swoją pierwszą gitarę i podręcznik ‘Gitara dla opornych’. Gdy miał siedemnaście lat wraz z przyjacielem utworzył zespół punkowy, który jednak szybko zakończył działalność. Shamir zadebiutował w czerwcu 2014 roku EP-ką ‘Northtown’, wydaną nakładem nowojorskiego wydawnictwa Godmode.  W październiku zeszłego roku Shamir przeniósł się na Brooklyn, gdzie zamieszkał w przestrzeni artystycznej Silent Barn i gdzie razem z założycielem Godmode, Nickiem Sylvestrem, nagrał ‘Ratchet’. Powstała zachwycająca mieszanka muzyki disco, house i r&b, przekraczającą pojęcia gatunku, płci, wieku i geografii. Album promuje utwór ’Call It Off’, do którego powstał teledysk opublikowany w ramach YouTube Music Awards 2015.

Źródło: SONIC RECORDS
———

15.Hilary DuffHILARY DUFF – „Breathe In. Breathe Out.” (Sony Music)

Hilary Duff to jedna z najpopularniejszych wokalistek-aktorek młodego pokolenia. Rozpoczynała karierę jako „Lizzie McGuire” w telewizyjnej produkcji pod tym samym tytułem, by później występować w bardziej ‘dorosłych’ produkcjach – zarówno kinowych, jak i serialowych. Od początku łączyła ją z udaną karierą wokalną – przeboje                   „So Yesterday” czy „Come Clean” królowały na listach przebojów na całym świecie, a debiutancki krążek ‘Metamorphosis’ zadebiutował na 1. miejscu amerykańskiej listy Billboard Chart 200. Hilary Duff ma na swoim koncie ponad 15 milionów sprzedanych płyt na cały świecie. Po 8 latach przerwy powraca z nowym, piątym albumem – „Breathe In. Breathe Out.” Płyta powstała we współpracy z najgorętszymi nazwiskami w branży muzycznej – za teksty oraz produkcję odpowiadają między innymi: Tove Lo, Ed Sheeran, Matthew Koma (Zedd, Alesso, Tiesto, One Republic) i Bloodshy (Britney Spears, Madonna, Jennifer Lopez, Katy Perry). Krążek dostępny jest w wersji podstawowej CD z 12 utworami oraz CD deluxe (dodatkowe 2 piosenki).

Źródło: SONY MUSIC
———-

16.SlayerSLAYER – „Repentless” (Mystic Prod.)

11 września ukaże się nowy album legendy thrash metalu, formacji Slayer, zatytułowany „Repentless”. To będzie jedenasty studyjny album w dorobku Slayer i pierwszym od wydanego w 2009 roku „World Painted Blood”. Za jego produkcję odpowiada Terry Date (Pantera, Siundgarden, Deftones), z którym zespół pracował pierwszy raz w swojej historii. To także pierwszy album Slayer od kiedy do zespołu w 2013 roku powrócił perkusista Paul Bostaph oraz szeregi kapeli zasilił Gary Holt z Exodus w roku 2011. Kerry King, gitarzysta zespołu, opowiada: „Na płycie jest 12 kawałków, jeden to intro, kolejny to „Implode”, jest „Atrocity Vendor”, jest też „When The Stillness Comes”, ale ich wersje na albumie będą inne od tych, które słyszeliście. Myślę że to fajne, zwłaszcza że chciałem aby były częścią nowego krążka. Lubię, gdy wszystkie utwory na płycie brzmią spójnie. To prawdopodobnie 40, 45 minut muzyki, może trochę mniej. Gdy nagrywaliśmy „God Hates Us All”, umieściliśmy na niej wszystkie numery, które nagraliśmy, bo tak się wtedy robiło, ale gdy to się stało, obiecałem sobie, że nigdy więcej tego nie zrobię. Ja się wychowałem na płytach 10 – cio utworowych.

Źródło: MYSTIC PRODUCTION
———-

17.Mans_Zelmerlow_Perfectly_Damaged_Album_Artwork_SMANS ZELMERLOW – “„Perfectly Damaged” (Warner Music)

Od 8.06.2015 r. jest już nowy album Månsa Zelmerlöwa pt. „Perfectly Damaged”. Na płycie znalazł się utwór Heroes, z którym Szwed zwyciężył 60. Konkursu Piosenki Eurowizja 2015 w Wiedniu. Måns Zelmerlöw wyprzedził reprezentującą Rosję Polinę Gagarinę (A Million Voices) oraz włoski zespół Il Volo (Grande Amore). Krążek Szweda wypełniło ją 12 piosenek. Zelmerlöw ma za sobą udział w szwedzkim „Idolu” oraz tamtejszej wersji „Tańca z gwiazdami”. Jako gość pojawił się też w polskiej edycji drugiego z wymienionych show. W naszym kraju występował wielokrotnie, w programach telewizyjnych, na festiwalach, a także na koncertach plenerowych. Jego singiel „Cara Mia” pokrył się w Szwecji podwójną platyną. Sukcesami były też role Månsa Zelmerlöwa w musicalach „Grease” oraz „Footloose”.

Źródło: WARNER MUSIC
———-

18.PAROV STELAR THE DEMON DIARIESPAROV STELAR – “The Demon Diaries” (Sonic Records)

Parov Stelar powraca z nowym albumem zatytułowanym ‚The Demon Diaries’. Muzyczne demony nie zawsze są mroczne i złe, jak mogą się wydawać na pierwszy rzut oka. Jednak niepokój artysty stał się siłą napędową The Demon Diaries. Bo gdzie byśmy byli bez naszych wewnętrznych demonów? Nie ma wątpliwości, że tam gdzie jest światło, zawsze jest też mrok, o czym Parov Stelar wie aż nazbyt dobrze. Złamane obietnice, ślepe zaułki, bezsenne noce bez wątpienia odciskają się na psychice. Granica pomiędzy zabawowym hedonizmem, a melancholią często bywa bardzo cienka. The Demon Diaries nie tylko ujawnia obie twarze bestii, ale podobnie jak poprzednie płyty Coco i The Princess, pokazuje dwa różne aspekty muzycznego geniuszu Parova Stelara. Na dwupłytowym albumie znajdziemy dwadzieścia cztery piosenki, zaśpiewane gościnnie przez dziewięciu wokalistów.

Źródło: SONIC RECORDS
———-

19.Twonshend Classic QuadropheniaPETE TOWNSHEND’S – “Classic Quadrophenia” (Universal Music)

70-letni legendarny artysta Pete Townshend stworzył ‚klasyczną‘ wersję jednego z najbardziej znanych albumów zespołu The Who – Quadrophenia – na orkiestrę symfoniczną, głos operowy i chór. Nowa, symfoniczna wersja albumu Quadrophenia, pierwotnie wydanego przez zespół The Who w 1973 r., została zorkiestrowana przez profesjonalną kompozytorkę, aranżerkę, autorkę piosenek i wreszcie piosenkarkę Rachel Fuller, prywatnie partnerkę Pete‘a Townshenda.

Album został nagrany dla wytwórni Deutsche Grammophon, a koncertowa premiera dzieła w wykonaniu Royal Philharmonic Orchestra oraz London Oriana Choir będzie miała miejsce latem w Royal Albert Hall. Projekt zapisuje najnowszy rozdział w trwającej całe życie kampanii Townshenda mającej na celu zerwanie ze stereotypem 3-minutowej piosenki popularnej i wprowadzenie muzyki rockowej na wyższy artystyczny poziom. Już w latach 60. Townshend zdefiniował ideę „opery rockowej“ (Tommy), a Quadrophenia stanowi kolejny etap tego procesu. Wymyślona i napisana przez Townshenda w 1973 Quadrophenia doczekała się wersji filmowej, a następnie teatralnej, była też w całości wykonywana podczas ostatnich tras koncertowych zespołu The Who. Przez ostatnie trzy lata Townshend pracował bardzo intensywnie z Rachel Fuller nad zupełnie nowymi aranżacjami tego dzieła na orkiestrę, solistów i chór. To nowe wcielenie klasycznej opery rockowej zostało nagrane we wrześniu 2014 w legendarnych londyńskich Air Studios, a wykonawcami byli: Royal Philharmonic Orchestra pod dyrekcją Roberta Zieglera, popularny brytyjski tenor Alfie Boe oraz grający na elektrycznej gitarze i pojawiający się także w partiach wokalnych sam Townshend. Townshend ponownie wystąpi podczas światowej premiery swojego dzieła na żywo w Royal Albert Hall w Londynie, 5 lipca 2015 razem z RPO, Zieglerem, Boe’em i innymi zaproszonymi gwiazdami.

Wielki gwiazdor rocka rozpoczyna tym projektem prace nad zaaranżowaniem na orkiestrę całej swojej muzyki, z myślą o przyszłych pokoleniach.

Rachel Fuller, która przyszła na świat w roku wydania albumu Quadrophenia, przyznaje, że zetknęła się z albumem zespołu The Who dopiero sporo lat po spotkaniu Townshenda w nagraniowym studio w Londynie, podczas prób do trasy koncertowej zespołu The Who w 1996 r., kiedy pracowała z Ute Lemper.

Alfie Boe, który śpiewa partie pierwotnie wykonywane przez Rogera Daltreya, urodził się również w 1973 roku, ale słuchał albumu Quadrophenia przez wiele lat. Mam ten album we krwi. Wychowałem się na muzyce rockowej i zawsze fantazjowałem, że zostanę śpiewakiem rockowym, zanim otrzymałem wykształcenie operowe. Zawsze wydawało mi się, że śpiewak operowy może sprawdzić się w tego typu repertuarze. To trudniejsze do śpiewania od opery, ale bardzo emocjonujące. Muzyka jest pełna emocji, pozytywnych uczuć i siły, można ją porównać z symfoniami Beethovena czy Mozarta – Alfie Boe.

Dyrygent Robert Ziegler wspomina jak słuchał zespołu The Who, kiedy był nastolatkiem w Los Angeles, potem spotkał Townshenda podczas pracy nad dokumentalną audycją radiową o producencie filmowym Kenie Russellu, który reżyserował film oparty na operze Tommy. To bardzo ciekawe doświadczenie, kiedy orkiestra występuje z muzykami rockowymi o tak odmiennych doświadczeniach, i kiedy ludzie reprezentujący szczyty umiejętności w swoich gatunkach sztuki spotykają sie, aby razem muzykować, wszyscy są szczęśliwi.

“Komentując „wiodącą“ rolę Alfiego Boe‘ego Townshend mówi: Alfie jest prawdziwą gwiazdą, podczas występu daje z siebie wszystko. Nigdy nie myślałem, że usłyszę moje piosenki w wykonaniu klasycznego tenora, ale dzięki Alfiemu stało się to faktem. Jest on też bardzo zabawnym człowiekiem, a przy tym bardzo przystojnym, dziewczęta go lubią. Nie mogę się doczekać, kiedy razem wystąpimy na scenie. Będę próbował zepchnąć go do orkiestrowego kanału…

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

20.Cassandra Wilson CW_final_2CASSANDRA WILSON – „Coming Forth By Day” (Sony Music)

Nowy album Cassandry Wilson nosi tytuł „Coming Forth By Day.” Płyta ta jest niezwykłym hołdem złożonym wyjątkowej artystce, jaką była Billie Holiday w stulecie jej urodzin. Tytuł albumu „Coming Forth By Day” to angielskie tłumaczenie tytułu staroegipskiej „Księgi Umarłych” – zbioru zaklęć mających pomóc w wędrówce w zaświaty. Cassandra Wilson z charakterystyczną dla siebie odwagą podeszła do repertuaru „Lady Day.” Wspólnie z producentem Nickiem Launay (znanym ze współpracy z Nickiem Cave), Cassandra wybrała zarówno mniej znane, jak i wielkie przeboje Billie Holiday. W powstaniu albumu uczestniczyli między innymi: producent Nick Launay, gitarzyści T Bone Burnett i Nick Zinner, aranżer Van Dyke Parks, sekcja rytmiczna The Bad Seeds (perkusista Thomas Wydler i basista Martyn P. Casey), długoletni współpracownik Cassandry, pianista Jon Cowherd oraz gitarzysta Kevin Breit.

Źródło: SONY MUSIC
———-

21.BrandonFlowersBRANDON FLOWERS – “The Desired Effect” (Universal Music)

Drugi solowy album frontmana zespołu The Killers, Brandona Flowersa. Do współpracy nad najnowszym albumem Brandon zaprosił zwycięzcę zeszłorocznej nagrody Grammy dla najlepszego producenta – Ariela Rechtshaida. Album promuje singiel „Can’t Dany My Love”.

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

22.PaulWellerSaturnsPattern_FINAL_Cvr_06PAUL WELLER – “Saturns Pattern” (Warner Music)

Album legendy brytyjskiego punka, rocka i alternatywy, Paula Wellera. Materiał nosi tytuł “Saturns Pattern”. Nad piosenkami na album Paul pracował w HQ, Black Barn Studios w Surrey razem z wieloletnim, sprawdzonym współpracownikiem Janem „Stanem” Kybertem. „Saturns Pattern” to Paul Weller przesuwający granice stylistyczne tworzonej przez siebie muzyki, to kalejdoskop różnorakich dźwięków pełen ambicji i werwy, który swoją świeżością i pomysłowością z pewnością zawstydzi niejednego znacznie od Anglika młodszego twórcę. To album dowodzący, że Weller to nie nostalgia, lecz muzyczna awangarda. Oprócz Paula i Jana w studio pracowali również muzycy towarzyszący artyście na koncertach: Steve Cradock, Andy Crofts, Ben Gordelier, Steve Pilgrim. W gościach znajdziemy znanego z The Strypes Josha McCloreya oraz starego kumpla Wellera z Woking oraz The Jam, Steve’a Brookesa.

Źródło: WARNER MUSIC
———-

23.JAMIE XX IN COLOURJAMIE XX – „In Colour” (XL Rec. / Sonic Records)

Jamie Smith, szerzej znany jako Jamie xx, to młody, pełen energii artysta, a jego pierwszy stricte solowy album „In Colour”, jest zarówno podsumowaniem jego dotychczasowej kariery, jak i początkiem czegoś zupełnie nowego. Jest pochodną jego własnej historii. W ciągu dekady, od momentu gdy dołączył do The xx, zmienił się z nieśmiałego fana muzyki elektronicznej, w jedną z najważniejszych jej postaci. „In Colour” jest płytą o wyjściu z zespołu i kształtowaniu nowej przyszłości. Jest na nim muzyka, która inspirowała go na przestrzeni tego czasu, są ludzie, których spotkał i klimat miejsc, które odwiedził. Album przynosi imponującą i zaskakującą listę współpracowników, wśród których znaleźli się jego koledzy z zespołu: Romy Madley Croft i Oliver Sim, którzy mają tu swój wokalny wkład. Pojawił się też raper z Atlanty Young Thug, którego Rolling Stone nazwał „jednym z najbardziej ekscytujących nowych głosów hiphopowych – a może całej muzyki popowej”. Na płycie pojawia się też jamajski artysta Popcaan oraz producent Four Tet. Jak mówi sam twórca: „In Colour” jest o przemianie, o transformacji. O nieustannych wyjazdach i powrotach do domu. O tym jak te podróże zmieniają mnie za każdym razem. Uwielbiam trasy koncertowe, miejsca, które odwiedziłem, jednak kiedy biorę do ręki laptop, zawsze myślę o domu i o muzyce. Uwielbiam bycie w zespole, bycie producentem i bycie DJ-em. O tym wszystkim jest ten album. Od strony dźwiękowej „In Colour” jest trzymającym w napięciu, ekspansywnym, szerokoformatowym albumem, na przemian lśniący i nowoczesny, jak i chropowaty i surowy. Luźny i zabawny, a zarazem refleksyjny i rozważny. Tytuł jest nawiązaniem do monochromatycznej tożsamości The xx. Zazwyczaj postrzeganej z powagą, co Jamie uważa za błąd. Album przynosi całą paletę dźwięków i emocji, które inspirują piękną, wizualną estetykę. Na okładce płyty znalazło się śmiałe zestawienie kolorów. Ikonowy, minimalistyczny wzorzec, który zdefiniował Jamie’go (i The xx), tutaj został rozciągnięty i posłużył jako gra. Jamie dopasował do tego widma każdy utwór na „In Colour”. Zacząłem od bycia fanem muzyki elektronicznej, podziwiałem wspaniałych artystów i producentów, aż w końcu stałem się częścią tego świata. „In Colour” to nie jest koniec pewnej ery, a raczej początek tego, co będzie dalej – podsumowuje ten jeden z filarów formacji The xx.

Źródło: SONIC RECORDS
———-

24.IncubusINCUBUS – “ Trust Fall (SIDE A)” (Universal Music)

Wielki powrót Incubus! Nowy mini album „Trust Fall (Side A)” składa się z czterech kompozycji ukazał się w 20 lat od premiery debiutanckiej płyty Incubus „Fungus Amongus”. Zespół ma na swoim koncie 6 studyjnych albumów, z czego ostatnie 3 wyprodukował Brendan O’Brien. Płyty zdobyły złoty, platynowy i multi-platynowy status. 4 utwory dotarły do pierwszego miejsca listy Billboard Alternative Songs. Incubus wystąpi na tegorocznym Orange Warsaw Festiwal.

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

25.A$AP Rocky coverA$AP Rocky – „AT.LONG.LAST.A$AP” (Sony Music)

Drugi album jednego z najmodniejszych – i najbardziej wszechstronnych – raperów młodego pokolenia. Na krążku „At.Long.Last.A$AP” (w skrócie „A.L.L.A.”) oprócz znanych już gości – Miguela, Marka Ronsona, Roda Stewarta („Everyday”) i Lil Wayne’a („M’$”) pojawiają się także Kanye West („Jukebox Joints”), Future i M.I.A. („Fine Whine”) i Mos Def („Back Home”) a także wielu inne innych nazwisk ze świata rapu. W płyty udostępnione przed premierą zostały kawałki „Lord Pretty Flacko Jodye 2 (LPFJ2)”, „M’$”, „LSD” i „Electric Body (ft. ScHoolboy Q)” ale singlem przeznaczonym do promocji płyty w stacjach radiowych jest numer „Everyday”, oparty na samplu z piosenki „In A Broken Dream” Roda Stewarta nagranej prawie 5 dekad temu. Album ukazał się w Polsce na płycie CD wyłącznie w wersji nieocenzurowanej. Latem 2015 r. trafi do sprzedaży również na płycie winylowej.

Źródło: SONY MUSIC
———-

26.JesseMalinJESSE MALIN – „New York Before The War” (Mystic Prod.)

Nowy album Jesse’ego Malina zatytułowany „New York Before The War” można już znaleźć na półkach sklepowych. Jesse podszedł bardzo ambitnie do nowego materiału, który ukazuje się prawie 5 lat po premierze jego poprzedniej płyty. Muzyk chciał nagrać materiał, który przeskoczy wszystko, co do tej pory stworzył. Sesje nagraniowe albumu rozpoczęły się w Virginii, a potem przeniosły się do studia Magic Shop w nowojorskim Soho. W nagraniach udział wzięli gitarzysta Derek Cruz, basistka Catherine Popper (Jack White, Ryan Adams), perkusiści Randy Schrager (Scissor Sisters) i Paul Garisto (Psychedelic Furs). Podczas sesji w Virginii produkcją zajmował się Don Dilego, a Malin i Cruz wspólnie produkowali album podczas nagrań w Nowym Jorku. Brian Thorn, który pracował przy „The Next Day” Davida Bowiego, zajął się realizacją i miksem albumu. Malin, który współpracował z Bruce’em Springsteenem, Ryanem Adamsem, Gogol Bordello i wieloma innymi, opisuje swoją płytę jako „metaforę próby przetrwania i prawdziwego życia w ciągle zmieniającym się, nieczułym świecie”.

Źródło: MYSTIC PRODUCTION
———-

27.KensingtonKENSINGTON – „Rivals” (Universal Music)

Kensington to rockowa grupa, która składa się z czterech utalentowanych muzyków i odnosi ogromne sukcesy w ojczystej Holandii. Ma na koncie liczne nagrody i radiowe przeboje. Znana jest też z fantastycznych występów na żywo. Od początku 2015 roku zespół zyskuje coraz większą popularność także w Polsce. W marcu 2015 roku zaskoczyli jurorów i telewidzów swoim występem w programie „Must Be the Music”. Album grupy pt. „Rivals” z 2014 roku promuje singiel „War.”

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

28.PALMA VIOLETS DANGER IN THE CLUB COVERPALMA VIOLETS – “Danger In The Club” (Rough Trade / Sonic Records)

Historia Danger In The Club, drugiej płyty Palma Violets, zaczęła się dość niefortunnie. Wszystko zaczęło się na farmie Pembrokeshire w Walii. Było gorące lato 2013 i muzycy byli w trasie od 2012 roku. Marudni, znudzeni i poirytowani. Drażniło ich wszystko, nawet sami siebie nawzajem. Wbrew intuicji, po typowo rozbrykanym występie na Reading Festival, zażądali od tour managera by zawiózł ich do stodoły „gdzieś pośrodku niczego”. W tej gorączkowej atmosferze konfrontacji, stopniowo zaczęli wracać do muzyki. Od tarć zaczęły pojawiać się okazjonalne iskry, które stały się punktem zapalnym płyty „Danger In The Club”. Pomocna okazała się konceptualna wizja płyty, na którą wszyscy się zgodzili. Wiedzieli, że chcą uniknąć typowych rozwiązań dla drugiego albumu. Zrozumieli, że najważniejsze dla tej płyty będzie zachowanie prostoty, bezpośredniości i młodego ducha. Muzyka, której wtedy słuchali – Dr Feelgood, Brinsley Schwarz, Graham Parker – podsycana ich tradycyjnymi fascynacjami muzyką The Gun Club, Cramps czy Nicka Cave’a, rozbudziła ich apetyt na stworzenie czegoś prostego i ekscytującego. „Danger In The Club” jest napędzany zaraźliwą energią, jest zarówno rozpędzony, jak i garażowy i entuzjastyczny. Gorączkowy charakter takich utworów jak Hollywood (I Got It), Danger In The Club czy Gout! Gang! Go!, równoważy intymna ballada The Jacket Song, a także bardziej eksperymentalny No Money Honey. Duży wkład w brzmienie i emocje tego albumu miał też producent John Leckie. Kiedy zgromadzili wystarczającą ilość materiału, zdecydowali się zwrócić do niego ze względu na jego wcześniejszą pracę z The Fall i Magazine. W ciągu dwóch tygodni, za namową Leckie’a, album nabrał nowego kształtu. Większość rzeczy, które słychać na płycie, powstały w tym okresie wzmożonego eksperymentowania. Rdzeń tematyczny albumu pozostał jednak bez zmian. Palma Violets są dumni z tego, że są angielskim zespołem i chcą aby to poczucie było zauważalne na płycie. Jak wiele młodych angielskich zespołów, promując swój pierwszy album, odwiedzili Amerykę. Ich jednak ten kraj nie onieśmielił, co znalazło odbicie w takich utworach jak Secrets Of America i Hollywood (You Got It). Z całą pewnością „Danger In The Club” charakteryzuje zaufanie i poczucie własnej tożsamości. Jestem niezwykle dumny z tej płyty – podkreśla Jesson. Wiele z siebie daliśmy i to nie było łatwe. Ważne jest, aby ludzie o tym wiedzieli, ale najważniejsze jest, że mamy poczucie, że ta płyta nie tylko potwierdziła naszą tożsamość, ale w jakimś sensie ją uzupełniła. Nie mogę się doczekać, co powiedzą o niej ludzie. Chciałbym, aby porwała ich tak, jak nas gdy nad nią pracowaliśmy. Album promuje kompozycja tytułowa, do której powstał teledysk wyreżyserowany przez Rogera Sargenta, a który został nakręcony w lokalnym pubie The Pineapple, często odwiedzanym przez muzyków z Lambeth.

Źródło: SONIC RECORDS
———-

29.FlorenceTheMachineFLORENCE + THE MACHINE – “How Big How Blue How Beautiful” (Universal Music)

Album “How Big How Blue How Beautiful” to kolekcja utworów, napisanych i zarejestrowanych w 2014r. Za produkcję materiału odpowiada Markus Dravs (Björk, Arcade Fire, Coldplay) z pomocą Paul Epworth, Kid Harpoon i John Hill. Gwiazdą pop stała się w wieku zaledwie 21 lat, ale po wielkim sukcesie swoich dwóch albumów Florence nagle odkryła, że poświęcając się tylko muzyce, utraciła jednocześnie możliwość przeżywania zwykłych rzeczy. Koncerty stawały się coraz większe, włosy coraz bardziej rude, a sukces coraz bardziej spektakularny. Dlatego po powrocie z ostatniej trasy koncertowej Florence postanowiła po prostu normalnie żyć, postarać się funkcjonować poza hermetycznym światkiem jaki znała z ciągłej trasy koncertowej. W rezultacie piosenki, które powstały kiedy wróciła do nagrywania są znacznie bardziej zanurzone w rzeczywistości. Ceremonials w dużej mierze koncentrowało się na tematach związanych ze śmiercią i wodą, natomiast ten album opowiada o uczeniu się jak żyć i jak kochać w realnym świecie raczej niż o uciekaniu od niego. To dosyć przerażające, bo w ten sposób za niczym się nie chowam, ale czułam, że tak ma być” – mówi o „How Big, How Blue, How Beautiful” Florence. Na płytę składa się 11 utworów (w wersji deluxe 16!), które powstały w znakomitej większości w ubiegłym roku przy współpracy z takimi muzykami jak Paul Epworth, Kid Harpoon i John Hill. Nad produkcją czuwał Markus Dravs odpowiedzialny poprzednio m.in. za płyty Arcade Fire czy Björk i brzmieniowo płyta jest zdecydowanie powrotem do żywego, miejscami nawet rockowego grania.

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

30.FergusonREBECCA FERGUSON – „Lady Sings the Blues” (Sony Music)

Trzeci album brytyjskiej wokalistki Rebeccy Ferguson „Lady Sings The Blues” to hołd złożony Billie Holiday. Mimo, iż płyta nosi ten sam tytuł, co najsłynniejszy album jazzmanki, znajdują są na nim zupełnie inne utwory. Ferguson przedstawia własne interpretacje aż 17 przebojów amerykańskiej legendy jazzu, m.in. „Summertime”, „Blue Moon” czy „Get Happy”. I to właśnie ten ostatni został pierwszym singlem promującym kolejny longplay „nowej Arethy Franklin”, nazywanej tak z powodu dojrzałego głosu do złudzenia przypominającego wokal Diwy. Co jest o tyle zaskakujące, że Rebecca nie skończyła jeszcze nawet 30-lat! Talent Ferguson ‚odkryto’ dzięki programowi X Factor (sama Adele przyznała się później, że głosowała na Rebeccę aż 80 razy!) i od tej pory z powodzeniem kontynuuje karierę solową – jej pierwsza płyta ‚Heaven’ w ciągu miesiąca sprzedał się w ilośc poł miliona egzemplarzy. Następny, wydany w 2013 roku krążek przyniósł międzynarodowy przebój ‚I Hope’ i potwierdził status Rebeccy jako jednej z najwybitniejszych młodych brytyjskich wokalistek ostatnich lat.

Źródło: SONY MUSIC
———-

31.TurboweekendsharemythunderjpgTURBOWEEKEND – “Share My Thunder” (Warner Music)

Niemal trzy lata trzeba było czekać na czwarty album znakomitej duńskiej formacji Turboweekend. Czekać z całą pewnością było warto, bo płyta „Share My Thunder” jest znakomita i zbiera entuzjastyczne recenzje. Zachwyty dziwić nie mogą, skoro Silas Bjerregaard (śpiew), Morten Køie (gitara basowa), Martin Øhlers Petersen (perkusja) i Anders Stig Møller (klawisze) nagrali tak znakomite piosenki jak choćby „Miles & Miles” i „Asking For More”, które promują płytę. Płyta „Share My Thunder” jest następczynią „Fault Lines” z 2012 roku, którą w Londynie zmiksował Danton Supple (m.in. Morrissey, Massive Attack, Coldplay, Elbow). Warto pamiętać, że Turboweekend to laureaci Danish Music Award dla najlepszego wykonawcy koncertowego.

Źródło: WARNER MUSIC
———-

32.MuseMUSE – „Drones” (Warner Music)

Płyta „Drones” zespołu Muse została wydana po blisko trzyletniej przerwie. Matt Bellamy, Chris Wolstenholme i Dominic Howard nagrali na swój siódmy studyjny materiał tuzin piosenek. Nadali im również brzmienie, do spółki z legendą konsolety, Robertem Johnem „Muttem” Lange (m.in. „Back In Black” AC/DC). Nagrania odbyły się w studiu w Vancouver (The Warehouse Studio), w Kanadzie.
Drony to dla mnie metaforyczni psychopaci, którzy mogą bez konsekwencji zachowywać się jak psychopaci. Światem rządzą drony, które wykorzystują drony, aby uczynić z nas drony. Płyta jest dokumentacją podróży człowieka, od całkowitej utraty nadziei do indoktrynacji przez system, aby stać się kimś na kształt ludzkiej wersji drona, a potem do ucieczki człowieka od oprawców – wyjaśnia koncept albumu Matt Bellamy. Poprzednia płyta Muse, „The 2nd Law”, ukazała się w 2012 roku. Do tej pory angielskie trio sprzedało na całym świecie ponad 17 mln albumów.

Źródło: WARNER MUSIC
———-

33.TotoTOTO – „XIV” (Mystic Prod.)

Na pólkach sklepowych można już znaleźć nowy, pierwszy od dziesięciu lat, studyjny album formacji Toto. Krążek jest zatytułowany „XIV” i znajduje się na nim jedenaście nowych kompozycji. Płyta jest dostępna jako CD, w wersji CD +DVD zawierającej „making of”, 2 LP oraz Super Deluxe (CD, DVD, 2LP, ekskluzywny plakat, koszulka oraz litografia). Gitarzysta zespołu, Steve Lukather, komentuje: „Gdy spotykamy się razem każdy przynosi swoje pomysły i okazuje się że wszystko idealnie do siebie pasuje. Każdy daje z siebie maksimum. Wybieramy to, co jest najlepsze dla muzyki, naprawdę wzbijamy się na nasze wyżyny”.

Źródło: MYSTIC PRODUCTION
———-

34.MikaMIKA – “No place to heaven” (Universal Music)

Mika – twórca hitu „Relax, Take It Easy” – prezentuje swój kolejny (czwarty) krążek „No Place In Heaven”. Współproducentem albumu jest nominowany do nagrody Grammy – Gregg Wells (Katy Perry, Pharrell Williams, Adele, Rufus Wainwright). Efektem tej współpracy jest album ze świetnymi kompozycjami w stylu lat 70tych. Mika dotychczas sprzedał ponad 10 milionów płyt na całym świecie, które były wyróżniane statusem złotej lub platynowej płyty w 32 krajach! Mika urodził się w połowie lat osiemdziesiątych w Beirucie. Niedługo po jego przyjściu na świat, rodzina zdecydowała się jednak opuścić to miasto i uciec przed trwającą tam wojną do Paryża. Reszta rodziny zdołała zbiec do Europy i znalazła schronienie w Londynie. Obok nauki śpiewu, Mika uczył się także grać na fortepianie. Tyle, że tej sztuki nauczył się już sam, bez pomocy profesjonalnych nauczycieli. Mika wspomina: Dorastałem słuchając wszystkiego, od Joan Baez i Boba Dylana, aż do Serga Gainsbourga czy muzyki flamenco. Z wiekiem moje upodobania stawały się wciąż bardziej eklektyczne. Zawsze najważniejsi byli dla mnie artyści, którzy pisali wspaniałe piosenki, nagrywali przemyślane płyty i konkretnym pomysłem i wizją. Myślę o takich muzykach jak Prince, Harry Nillson, Elton John, czy nawet Michael Jackson. Ci artyści nagrywali niesamowite albumy pop, których nie potrafiłby nagrać nikt inny! I to jest właśnie coś, co zawsze chciałem robić!

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

35.Of-Monsters-And-MenOF MONSTERS AND MEN – “Beneath The Skin” (Universal Music)

Pochodzący z Islandii zespół indie pop powraca z kolejnym albumem! Of Monsters and Men zadebiutował utworem „Little Talks”, który szturmem podbijał listy przebojów na całym świecie. Ich debiutancki album „My Head Is an Animal” sprzedał się w ponad 2 milionach egzemplarzy! Wydawnictwo zatytułowane „Beneath The Skin” zapowiada singiel „Crystals”.

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

36.SOAK BEFORE WE FORGOT HOW TO DREAMSOAK – “Before We Forgot How To Dream” (Rough Trade / Sonic Records)

„Before We Forgot How To Dream” to debiutancki album Bridie Monds-Watson, bardziej znanej jako SOAK. Tematy poruszane na płycie to przemijający czas, czy przejście od dorastania do dorosłości. Jak mówi artystka: Widzę ten album jako rodzaj dorastania, zawartego w muzycznej formie. A to dlatego, że tworzyłam go mniej więcej od trzynastego roku życia”. Bridie dorastała na przedmieściach Belfastu, z dwojgiem rodzeństwa, w domu, gdzie muzyka pełniła ważną rolę. Ojciec puszczał swoim dzieciom do snu Pink Floyd. Soak: Moi rodzice byli naprawdę wyrozumiali, byli hipisami i wielkimi miłośnikami muzyki. Oboje pracowali jako pracownicy socjalni w pobliskim schronisku. Gdy jedno szło na nocną zmianę, drugie pracowało w dzień. Choć nie mieli zbyt wiele czasu, by spędzać go wspólnie z rodziną, Monds-Watson wspomina: zbieraliśmy się w salonie, puszczaliśmy Beethovena czy coś w tym rodzaju, jakąś jego naprawdę szybką symfonię i po prostu tańczyliśmy. Być może dzięki temu kariera muzyczna córki nie była dla rodziców Bridie zaskoczeniem. Tym bardziej, że wyróżniała się w szkole muzycznej, śpiewała w chórze, a mając czternaście lat, na Boże Narodzenie dała swojej rodzinie EP-kę, którą nagrała z młodszym bratem. Jeden z utworów z tej EP-ki trafił na antenę lokalnej rozgłośni radiowej, a także na stronę BBC Introducing, co pomogło jej później wygrać lokalny konkurs talentów. Soak: Wiele osób przychodziło do naszego domu by mnie posłuchać i chciało ze mną podpisać kontrakt, co było dziwne. A jednak propozycja podpisania kontraktu publishingowego ze strony Universalu, okazała się niezwykle pomocna. Jak mówi: dzięki temu mogłam kupić instrumenty i sprzęt do nagrywania. Mogłam robić to, co chcę.

Źródło: SONIC RECORDS
———

37.ALGIERS ALGIERSALGIERS – “Algiers” (Matador / Sonic Records)

Debiutancki album Algiers naznaczony został obietnicą przeszłości. Oddziałuje niczym muzyka gospel, ma w sobie siłę soulowych protest songów z lat sześćdziesiątych oraz intensywność hardcore’u, połączoną z mocą post-punku i no wave. W jedenastu utworach, które wypełniły album Algiers, trzech emigrantów z dalekiego amerykańskiego południa atakuje ciemiężców, głosicieli odnowy religijnej i wojowników odpowiedzialnych za kulturowy szok kapitalizmu. Każdy krzyk wokalisty Franklina Jamesa Fishera zabiera słuchacza od czasów przepoconego ferworu Temptations z okresu Dennisa Edwardsa, przeprowadza przez bunt spod znaku Niny Simone, doprowadzając do samotnego wycia o północy w stylu PJ Harvey. Gitary Lee Tesche pulsują razem z partiami basu Ryana Mahana, a całość wzbogacają syntezatorowe wstawki, przekształcające całość w neomodernistyczne hymny, przepełnione strachem i nasycone popowym eksperymentatorstwem. W czasach, gdy podmiotowość polityczna i ludzka zdolność przyłączeniowa zostały rozbite na kawałki przez wymagania kapitału, Algiers prezentują postawę wierności wywrotowym duchom przeszłości i podążają w stronę światła. Chociaż być może nigdy nie dotrą do celu, przywracają do życia umarłe dźwięki i popychają je w nowym kierunku.

Źródło: SONIC RECORDS
———-

38.Samuelsen M i H Pas de DeuxMARI I KAKON SAMUELSEN – “James Horner: Pas de Deux” (Universal Music)

Ten wyjątkowy album koncentruje się wokół premierowego nagrania kompozycji ‘Pas de Deux’, autorstwa twórcy muzyki do takich filmów jak Titanic, Braveheart czy Avatar, uhonorowanego Oskarem kompozytora Jamesa Hornera . ‘Pas de Deux’ to koncert na skrzypce, wiolonczelę i orkiestrę , napisany z myślą o duecie Mari i Hakona Samuelsenów. Występujące wspólnie od dziecka rodzeństwo zachwycało swoją grą publiczność całego świata, zarówno grając solo jak i w duecie. W albumie znajdują się także trzy inne słynne kompozycje współczesne: medytacyjne Fratres Arvo Pärta, rapsodyczne Violoncelles, vibrez! Giovanniego Sollimy (z wiolonczelistką Alisą Weilerstein) oraz minimalistyczny utwór Divenire Ludovico Einaudiego.

Źródło: UNIVERSAL MUSIC
———-

39.GengharGENGHAR – „A Dream Outside”(Pias)

W połowie czerwca trafił na półki sklepowe debiutancki krążek kwartetu z Północnego Londynu. Nowy album Gengahr nosi tytuł „A Dream Outside”.W lutym formacja swoim występem zainaugurowała europejską trasę Alt-J. Album „A Dream Outside” powstał w Middle Farm Studios, a za jego produkcję odpowiedzialny jest James Bragg. Genghar tworzą: Felix Bushe (wokal/gitara), Hugh Schulte (bas), John Victor (gitara), Danny Ward (perkusja/wokal).

Źródło: PIAS
———-

40.Modest Mouse coverMODEST MOUSE – „Strangers to Ourselves” (Sony Music)

Pierwsze od 8 lat nowa płyta kultowej indie-rockowej formacji Modest Mouse. Mają na koncie już 5 płyt studyjnych. Nowy album ‚Strangers To Ourselves’ nagrywany był od połowi 2012 roku w Portland w stanie Oregon w studiu Ice Cream Party należącym do lidera i mózgu grupy – Isaaca Brocka. Wszystkie 15 utworów na płycie wyprodukował Isaac Brock, wraz z gronem współpracowników: Andrew Weissem, Tuckerem Martine, Clayem Jonesem i Brianem Deckiem. Wśród gości pojawili się James Mercer (The Shins, Broken Bells) śpiewający w chórkach na całym albumie, a także m.in. Jim Fairchild (Grandaddy), Dann Gallucci (Cold War Kids) i Russell Higbee (Man Man). Album promuje oficjalne single „Lampshades on Fire” (wykonywany przez zespół na koncertach już do 4 lat!) „The Best Room”.

Źródło: SONY MUSIC

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    oraz

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum

  • Reklamy