Albumy Świat cz.10/2018 r.

Rzutem na taśmę udostępniam Wam wyselekcjonowane przeze mnie albumy zachodnich artystów, które według mnie zasługują na uwagę. Naturalnie, że brakuje sporo, ale takie życie. Kolejny wpis z zachodnimi krążkami będzie dotyczył podsumowania roku 2018 🙂

#radio #journalist #music #albums #NowPlaying #pop #rock #rnb #voice #top

01.RobynRobyn – „Honey” (Universal Music)

Mój nowy album będzie słodkim momentem, jak chwila bardzo łagodnej ekscytacji. Bardzo zmysłowy i dobry. Podczas tworzenia „Honey” bardzo dużo tańczyłam. Odnalazłam w sobie zmysłowość i wrażliwość, której nigdy wcześniej nie miałam w sobie. Wszystko stało się łagodniejsze – mówi artystka. Robyn przez 23 lata na scenie wydała 5 albumów studyjnych, zdobyła pięć nominacji do Grammy, a jej single czterokrotnie trafiały do Top 10 na brytyjskich listach przebojów. Do jej największych hitów należą między innymi „Dancing On My Own”, „Call Your Girlfriend”, „Hang With Me” oraz „With Every Heartbeat”.

 

 

źródło: Universal Music

02.Olly Murs Album ArtworkOlly Murs – „You Know I Know (Deluxe)” (Sony Music)

Jeden z najpopularniejszych brytyjskich wokalistów powraca nie tylko z nowym materiałem, ale wydawnictwem łączącym nowe i znane utwory ze swojej dyskografii.  „You Know I Know” to upamiętnienie dekady na szczycie list przebojów z sześcioma płytami a tytuł nawiązuje do faktu, że zawartośc jednego krążka z nowymi utworami zna (przynajmniej przed premierą) tylko Olly, a drugiego z hitami – wszyscy. Wśród znanych kawałków są tu m.in. „Troublemaker”, „Heart Skips a Beat”, „Wrapped Up”, „Dance with Me Tonight”, „Please Don’t Let Me Go” czy „Dear Darlin'”. Wśród premierowych numerów znajdziemy aktualny singiel „Moves” z udziałem Snoop Dogga, „Feel The Same” z charakterystyczną gitarą Nile’a Rodgersa i tytułowy utwór, w którym pojawia się sam Shaggy. Wydawnictwo ukazuje się na płytach CD w wersji standard (24 utwory na dwóch dyskach) i deluxe (4 utwory więcej) a także na winylu (z dołączonymi największymi hitami na płycie CD).

 

 

źródło: Sony Music

03.Rita OraRita Ora – „Phoenix” (Warner Music)

Rita Ora odbyła wspaniałą trasę koncertową, doczekała się wielkiego przeboju („Your Song”), zaś liczba odsłuchów jej piosenek w streamingu przekroczyła 1,3 mld! Miała okazję nagrać singla z Aviciim („Lonely Together”) oraz współpracować z Liamem Paynem w utworze „For You”, który znalazł się na ścieżce do „Nowego oblicza Greya”. Należy też wspomnieć o hymnie kobiet „Girls” nagranym z Cardi B, Bebe Rexhą i Charli XCX. Wszystkie wymienione przeboje z ostatnich miesięcy znajdują się na płycie „Phoenix”. Album jest owocem prawdziwej miłości i bardzo mi zależało na tym, aby wszystko na nim było zrobione tak, jak sobie wymarzyłam – mówi Rita Ora
– Jestem ogromnie wdzięczna wszystkim, którzy mnie wsparli i pracowali ze mną. Stworzyliśmy coś, z czego jestem ogromnie dumna. Daliście mi przestrzeń i wolność, by powstało coś prosto z serca. Wymagające i czasem pełne euforii. Dziękuję wam moi fani za to, że cierpliwie czekaliście.
Rita sprzedała do tej pory 7 mln singli. Tuzin z nich znalazło się w Top 10 notowań, pięć pokryło się platyną i tyle samo złotem. Debiutancka płyta „Ora” z 2012 roku zdobyła szczyt brytyjskiego notowania i uzyskała na Wyspach status platynowej.

źródło: Warner Music

04.Bottle It In - Digital PackshotKurt Vile – „Bottle It In” (Matador / Sonic Records)

Nagrywając swoją pierwszą płytę od trzech lat, eklektyczną i elektryzującą ‘Bottle It In’, Kurt Vile dokonał wielu odkryć. Podróże mogą inspirować w zaskakujący sposób. Amerykański artysta, tworzący muzykę z pogranicza indie rocka i folku, z domieszką lo-fi, przez dwa bardzo pracowite lata nagrywał w różnych studiach w całym kraju, podczas sesji w przerwach długich tras i rodzinnych wycieczek. Każda piosenka, bez względu na to, czy jest to zwięzła i chwytliwa kompozycja popowa, czy też epatująca gitarą epopeja, staje się podróżą samą w sobie. Kurt Vile stał się kimś w rodzaju boga gitary, który z pokorą, ale i pożądaniem, tworzył nowe dźwięki, nowe pomysły. Dzięki precyzyjnemu i błyskotliwemu stylowi gry, zamienia każdy riff i rytm na punkty na mapie, przenosząc słuchacza z jednego miejsca do drugiego. Vile na ‘Bottle It In’ udaje się w nowych kierunkach, przesuwając krawędzie mapy poza nieodkryte terytoria. Te utwory pokazują wciąż rozwijającego się artystę: autora piosenek, który podobnie jak jego bohater John Prine, potrafi sprawić, że zarówno śmiejesz się i łamiesz sobie serce, często w tym samym momencie. Rozkoszuje się drobiazgami muzycznymi – nie tylko wprowadzaniem nowych instrumentów, ale także podkreślaniem ich interakcji z gitarą i głosem. Większość ‘Bottle It In’ powstała w Tarquin Studios w Bridgeport, Connecticut, z Peterem Katisem (Interpol, The National) za konsoletą. Album oddaje spontaniczność tych zaimprowizowanych sesji, ukazując Vile’a jako pilnego i wyjątkowo zdeterminowanego muzyka.

Celem tych podróży były nagrania, jednak same podróże były równie ważne, bez względu na to, czy dały mu czas na spotkania ze swoją żoną i dziećmi, czy też możliwość pisania.

„Przez chwilę byłem przerażony lataniem, więc obsesyjnie słuchałem wszystkich piosenek country. Chciałem, żeby George Jones strzelał mi w uszach lub chciałem poczytać coś o muzyce country. Lub pisać piosenki w strachu. Będąc tam w samolocie piłem wino, bo jak każdy, boję się umrzeć. I napisałem tam ‘Hysteria’.”. Ta nowa piosenka, z nieziemską gitarową fanfarą, dobrze oddaje mdłości w samolocie, gdy Vile marzył o ucieczce przed lotem.

Album ‘Bottle It In’ opowiada o miejscach o tyle, o ile dotyczy ludzi w tych miejscach: przyjaciół i rodziny, kolegów z zespołu, idoli i współpracowników. W tych piosenkach jest dużo miłości, dużo ciepła dla wszystkich na orbicie Vile’a, a nawet dla tych, których jeszcze nie ma.

źródło: Sonic Records

05.BlackEyedPeasBlack Eyed Peas – „Masters of The Sun Vol. 1” (Universal Music)

Black Eyed Peas prezentuję „Masters of The Sun Vol. 1”, pierwszy po ośmioletniej przerwie premierowy album grupy. Na krążku pojawil się znakomity zestaw gości, w tym m.in. Nas, Phife Dawg, Ali Shaheeed Muhammad z A Tribe Called Quest, sensacja k-popu CL, Slick Rick, Nicole Scherzinger oraz Posdnuos z De La Soul.

„Masters of The Sun Vol. 1” to siódmy studyjny album w dorobku Black Eyed Peas. Singlem promującym wydawnictwo jest utwór „Big Love”, do którego powstał mocne, zaangażowane społecznie teledyski. Na płycie nie brakuje trudnych tematów. BEP śpiewają o dostępie do broni, rasizmie, problemie imigracji, sytuacji w więzieniach oraz brutalności policji.

 

 

źródło: Universal Music

06.LadyGaga„A Star Is Born”(Soundtrack) (Universal Music)

Na ścieżkę dźwiękową trafiło 19 utworów śpiewanych przez Lady Gagę oraz Bradleya Coopera – solo i w duecie. Na płycie będzie można usłyszeć również 15 dialogów z filmu. Singlem promującym album jest utwór „Shallow”. Autorami utworu są Lady Gaga, Mark Ronson, Anthony Rossomando oraz Andrew Wyatt.

Do „Shallow” powstał teledysk. Eksperci już przewidują wysokie szanse na Oscara za najlepszą piosenkę oryginalną do filmu. Lady Gaga pojawia się w obrazie pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem, Stefani Germanotta, i wciela się w Ally, aspirującą piosenkarkę, której talent odkrywa gwiazdor country, Jackson Maine (Bradley Cooper). Para zaczyna współpracę zawodową, a przy okazji nawiązuje romans. Jednak im większą popularność zyskuje dziewczyna, tym trudniejsze stają się jej relacje z mentorem.

To już czwarta kinowa wersja filmu. W oryginale z 1937 roku zagrali Janet Gaynor i Fredric March. W produkcji George’a Cukora z 1954 wystąpili Judy Garland oraz James Mason, a w 1976 na ekranie pojawili się Barbra Streisand oraz Kris Kristofferson.

źródło: Universal Music

07.Mariah Carey Album ArtworkMariah Carey – „Caution” (Sony Music)

Słynna wokalistka i jedyna w swoim rodzaju gwiazda pop-kultury Mariah Carey wydaje nowy, długo oczekiwany album studyjny! ‘Caution’ zawierać będzie znane wcześniej utwory ‘With You’ i ‘GTFO’ a także, najnowszy, udostępniony właśnie “The Distance” [feat. Ty Dolla $ign]. W tym utworze Carey ponownie rozwija skrzydła – filmowy klimat utworu i ikoniczny refren przynoszą kolejny hit w karierze wokalistki. Dodatkowo zwrotki tytana R&B z Zachodniego Wybrzeża – Ty Dolla $igna – tworzą idealny kontrapunkt wobec ogromnej potęgi głosu Mariah. Album ‘Caution’ artystka zapowiedziała wstępnie wydając na początku października poprzedni singiel ‘With You’. Po raz pierwszy zaprezentowała go na American Music Awards świetnym występem, który rewelacyjnie przyjęty został przez fanów i media (magazyn People: “Carey powaliła całą salę na kolana”, serwis Vulture “Mariah zaprezentowała się w swojej nalepszej formie”. Przed ‘With You’ artystka zaskoczyła swoich fanów kontrowersyjną balladą ‘GTFO’, w którym ‘obok najlepszego od dawna wokalu pokazała swoje dowcipne, lekko ironiczne oblicze’. Mariah Carey to najlepiej sprzedająca się wokalistka na świecie, mająca na koncie ponad 200 milionów sprzedanych płyt i 18 (z czego aż 17 napisanych przez siebie) hitów ze szczytu listy Billboard Hot 100. Ostatnia płyta artystki “Me. I Am Mariah… The Elusive Chanteuse” ukazała się w 2014 roku.

źródło: Sony Music

08.The1975The 1975 – „A Brief Inquiry Into Online Relationships” (Universal Music)

„A Brief Inquiry Into Online Relationships” to trzeci album w dorobku brytyjskiego zespołu The 1975. Utworami promującymi wydawnictwo są kawałki: „Love It If We Made It”, „Give Yourself a Try”, „Tootimetootimetootime” oraz „It’s Not Living (If It’s Not With You)”. Ten ostatni w warstwie muzycznej nawiązuje do najlepszych brit-popowych tradycji. Tekst jest zdecydowanie mniej optymistyczny. Matt Healy śpiewa nie tylko o nieodwzajemnionej miłości, ale również o nadużywaniu niedozwolonych substancji jako mechanizmu radzenia sobie z problemami. W rozmowie z Annie Mac na antenie BBC Radio 1, wokalista powiedział:„It’s Not Living (If It’s Not With You)” to najbardziej The 1975-owa piosenka od czasu debiutanckiego albumu The 1975. Jest w nim zawarta nasza tożsamość. Z jednej strony przypomina mi o przyszłości, z drugiej: to spojrzenie w przyszłość.” „Sincerity Is Scary” to opowieść o próbie pokonania postmodernistycznego strachu przed szczerością. Jak podkreślił lider The 1975 w rozmowie z Zanem Lowe’em: „Żyjemy w czasach, w których trzeba być zawsze ironicznym, bo chowając się za taką zasłoną możemy uniknąć bycia ocenianym.” „Tootimetootimetootime”, jak określił sam zespół to: „tropical house w stylu Drake’a”. Dziennikarze magazynu „Spin” zauważyli, że „Tootime…” przypomina „The Sound” z poprzedniego albumu, natomiast „Nme” opisuje kawałek jako” „hybrydę Stardust „Music Sounds Better With You”, Ann Lee „Two Times” i Cher „Believe”.” „Love It If We Made It” to bardzo polityczny utwór, w którym zespół cytował Donalda Trumpa oraz odnosił się do zbrodni na tle rasowym. Poprzedni album The 1975, „I Like It When You Sleep, for You Are So Beautiful yet So Unaware of It”, ukazał się w 2016 i znalazł się w kilkudziesięciu podsumowaniach na najlepsze albumy roku. Krążek ma status złotej płyty w Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych.

 
źródło: Universal Music

09.Jess GlynneJess Glynne – Always In Between” (Warner Music)

Jess Glynne, laureatka Grammy, BRIT Award i nagrody Ivor Novello za nagraną z zespołem Clean Bandit piosenkę „Rather Be”, prezentuje nowy album „Always In Between”! Album „Always In Between” to zapierająca dech w piersiach muzyczna przygoda. 28 letnia Jess porusza tak ważne tematy jak samo-akceptacja, miłość, oczekiwania czy presja sławy i procesu twórczego. Jess osiągnęła ogromny sukces debiutancką płytą „I Cry When I Laugh” z 2015 roku, która zdobyła szczyt brytyjskiego notowania i trzykrotnie pokryła się w ojczyźnie artystki platyną. Na całym świecie sprzedała się w ponad 2 mln egzemplarzy. Doskonale radziły sobie również, pochodzące z albumu single „Hold My Hand”, „Don’t Be So Hard On Yourself” i „Take Me Home”.
Album i single zachwycają dojrzałością, a teksty głębią, szczerością oraz uniwersalnością poruszanych tematów, z którymi wielu z nas może się identyfikować.

źródło: Warner Music

10.How To Dress WellHow To Dress Well – „The Anteroom” (Domino Rec./ Sonic Records)

How To Dress Well to sceniczny pseudonim twórcy piosenek i producenta Toma Krella. Karierę rozpoczął w 2009 roku, gdy przeniósł się z Brooklynu do Berlina, a jego piosenki zaczęły pojawiać się w Internecie, gdy anonimowo publikował EP-ki na swoim blogu. Łącząc wspaniały falset z wpływami rytmów R&B, wykazując instynkt do wpadających w ucho melodii i eksperymentalnych elementów, tworząc dźwiękowe kolaże i awangardowe kompozycje.

Od tego czasu ukazały się cztery albumy sygnowane nazwą How To Dress Well, zawierające poruszające, ale przy tym eksperymentalne utwory: ‘Love Remains’ (2010) i ‘Total Loss’ (2012) oraz bardziej popowe ‘What Is This Heart?’ (2014) i ‘Care’ (2016). Teraz jego dyskografia doczekała się kolejnego rozdziału, którego tytuł brzmi ‘The Anteroom’. Wyprodukowany przez Toma Krella z pomocą Joela Forda (Ford & Lopatin, Airbird), album kontynuuje drogę eksploracji psychodelicznej muzyki XXI wieku i zawiera najbardziej urzekające eksperymenty dźwiękowe w dorobku artysty.

Co więcej, historie o których Krell śpiewa na płycie są głęboko osobiste i ludzkie. ‘The Anteroom’ – z jego śnieżnym, elektronicznym hałasem, delikatnymi melodiami i przejmującą poezją – odzyskuje eksperymentalny rdzeń projektu HTDW.

„Skomponowałem tę płytę po przeprowadzce do Los Angeles, które po wyborach w 2016 roku stało się szalonym i może trochę strasznym miejscem. Piekło i śmierć czai się wokół nas we wszystkich zakątkach świata. ‘The Anteroom’ jest świadectwem dwuletniego okresu, w którym poczułem, jak wymyka mi się świat i gdy czułem kosmiczną samotność, w której ostatecznie się rozpadnę.

Aby dać sobie drogę powrotną, zacząłem próbować zrozumieć moją stację jako pewnego rodzaju przedpokój (Anteroom), przestrzeń pomiędzy komnatą, która oddziela znane i nieznane, stabilne życie od całkowitej dezintegracji.”.

 

 

źródło: Sonic Records

11.Nao Album ArtworkNAO – „Saturn” (Sony Music)

Dwa lata po wydaniu świetnie przyjętej debiutanckiej płyty „For All We Know”, NAO powraca z nowym albumem „Saturn”! Wychowanej we wschodnim Londynie Nao śpiewa na „Saturnie” o dojrzewaniu, zmianach, docenianiu dorosłości i dostrzeżeniu naiwności, która jest nierozłączną cechą młodości. To celebracja nowych możliwości oraz szansa do refleksji.

„Moi przyjaciele opowiadali mi o koncepcji powracającego Saturna. To teoria, według której Saturnowi zajmuje 29 lat, by wykonać jeden pełny obieg orbitalny, a jest to planeta szczęścia i pomyślności. A więc gdy masz mniej więcej 29 lat, między 27 a 32. rokiem życia, coś wielkiego się wydarza. Nagle budzisz się i zastanawiasz się na przykład, co robisz w związku, w którym jesteś odkąd masz 20 lat, albo czy obecna praca daje ci satysfakcję. Chcesz przemyśleć wszystko na nowo, łącznie z rzeczami, których nauczyli cię rodzice lub ideami, w które wierzysz. To tak jakby zrzucić starą skórę, i to potrafi być bolesne”.

Na „Saturnie” Nao jest odważna i chętna do eksperymentów. To album złożony i wewnętrznie skomplikowany, ale naładowany optymizmem, dzięki czemu jest dziełem prawdziwie ponadczasowym. To płyta o ponownym narodzeniu oraz szukaniu swojej duszy.

Album promują single „Another Lifetime” i „Make It Out Alive” ft. SiR. Płyta dostępna jest w serwisach cyfrowych oraz na CD i LP.

 

źródło: Sony Music

12.Take ThatTake That – „Odyssey” (Universal Music)

Album „Odyssey”, wyprodukowany przez Stuarta Price’a, rozpoczyna celebrację 30-lecia Take That, które przypada w 2019 roku. Wydawnictwo zawiera 27 utworów, które przekrojowo reprezentują największe przeboje grupy z trzech dekad działalności. Na krążku nie zabrakło również trzech premierowych piosenek oraz wyjątkowych gości. Dwupłytowy album to miks największych hitów Take That oraz kilka utworów w odmienionych aranżacjach. W niektórych przypadkach klasyki otrzymały zupełnie nową produkcję. Brytyjski zespół zawsze był daleki od przewidywalności, zarówno na płytach, jak i podczas występów na żywo. „Odyssey” to najlepsze wyjaśnienie, dlaczego boysbandowi udało się sprzedać ponad 45 mln egzemplarzy płyt na całym świecie. Singlem promującym wydawnictwo jest utwór „Pray (Odyssey Version)”.

 

 

źródło: Universal Music

13.CleanBanditClean Bandit – „What Is Love” (Warner Music)

Album „What Is Love?” jest następcą znakomitego debiutu „New Eyes” z 2014 roku. Anglicy pożenili na nim chyba wszystkie najciekawsze elementy współczesnej muzyki elektronicznej i tanecznej, dodając do tego najeżone silnymi emocjami teksty. Jak zwykle nie zapomnieli też o ciekawych współpracownikach. Oprócz wymienionych wyżej, na płycie pojawiają się również: Zara Larsson, Sean Paul, Anne-Marie, Ellie Goulding, KYLE, Big Boi, Tove Styrke, Stefflon Don, Craig David, Kirsten Joy, Rita Ora, Julia Michaels, ALMA. Na wersji deluxe słychać jeszcze takich twórców jak Yasmin Green, Charli XCX, Bhad Bhabie, DaVido, Love Ssega i Louisa Johnson.

 

 

źródło: Warner Music

14.LPLP – „Heart To Mouth” (Magic Records)

Piąty album w dorobku amerykańskiej wokalistki LP od dzisiaj dostępny w sklepach i serwisach cyfrowych. „Heart To Mouth” to, zgodnie z zapowiedzią artystki, najbardziej osobisty album w dotychczasowej karierze. Jak przyznaje sama
LP: – Kiedy staję przed mikrofonem i zaczynam myśleć o melodiach, czuję bezpośrednie połączenie z mojego serca do strun głosowych. W przeszłości musiało zaistnieć całe miasto pełne ulic, które wymagały mojej uwagi. Teraz czuję, że mam jedną, główną autostradę do komunikowania emocji. Bez względu na to, czy są to bardziej smutne piosenki czy wielkie hymny, wszystkie mają to samo źródło. Wydawnictwo zapowiadały utwory „Girls Go Wild”, „Recovery” oraz „When I’m Over You”, który osłodził ostatni tydzień oczekiwania na album!

 

 

źródło: Magic Records

15.RayBLKRAY BLK – „Empress” (Universal Music)

Zwyciężczyni plebiscytu BBC Music Sound of 2017 – jedyna artystka, której ta sztuka udała się bez podpisanego wcześniej kontraktu płytowego – RAY BLK, promuje swój upragniony krążek. Płyta nosi tytuł „Empress”. RAY BLK na swoim najnowszym projekcie nie boi się poruszania trudnych tematów, od przestępczości wśród młodych w „Run Run”, poprzez równouprawnienie w „Empress”, aż do poruszających i uniwersalnych słów w „Mama”. „Empress” to dokonanie artystki, która ma dużo do powiedzenia oraz umiejętności, by te słowa przekazać. Czuję dumę, gdy moja twórczość trafia do ludzi – mówi 23-letnia artystka, której prawdziwe imię i nazwisko to Rita Ekwere. Wokalistka urodziła się w Nigerii, a wychowała w Caftord w południowym Londynie. RAY BLK w swojej muzyce łączy soul, R&B oraz rap. Bardzo sprytnie przekracza granice gatunków. Bardzo zależy jej na szczerym przekazie, bez koloryzowania czy przedstawiania swojego życia jako bajki. – W muzyce najbardziej cenię naturalność. Tylko wtedy można naprawdę utożsamić się z treścią. BLK w pseudonimie artystki to skrót od „Building, Living, Knowing” – budować, żyć, wiedzieć.

źródło: Universal Music

16.Barbra Streisand Album ArtworkBarbra Streisand – „Walls” (Sony Music)

Barbra Streisand powraca z nową, pełną nowych i specjalnie napisanych na na tę okazję piosenek płytą WALLS. To kolekcja pięknych, ale jednocześnie zmuszających do refleksji kompozycji, z których część wyszła spod pióra samej Streisand, po latach wracającej do komponowania. Poza nowymi utworami są tu też nowe wersje klasyków – “Imagine”, “What a Wonderful World” czy napisanego przez duet Bacharach/David standardu “What The World Needs Now”. Przedostatnią piosenką na płycie, idealnie odnosząca się do aktualnej sytuacji społeczno-politycznej jest “Take Care Of This House” autorstwa Leonarda Bernsteina i Alana Jay Lernera.

W trzech współ-skomponowanych przez siebie utworach na płycie – ‘Don’t Lie To Me’, ‘The Rain Will Fall’ i ‘What’s On My Mind’ Streisand śpiewa o podstawowych wartościach, w jakie wierzy od początku swojej kariery. Warto wiedzieć, że poza byciem popularną wokalistką, aktorką, reżyserką, producentką, scenarzystką, autorką tekstów i muzyki, Streisand jest też znaną aktywistką społeczną i filantropką. Na nowym krążku współtworzyła aranżacje wszystkich utworów z Walterem Afanasieffem, Johnem Shanksem i Davidem Fosterem (wszyscy mają na koncie nagrodę Grammy za Producenta Roku) i członkiem Songwriter Hall Of Fame Desmondem Childem. Najważniejsze przesłanie Barbry zawiera jednak tytułowy utwór ‘Walls’, napisany dla niej przez stałych współpracowników, a prywatnie także przyjaciół artystki – małżeństwo Marilyn i Alana Bergmanów.

Barbra Streisand jest też jedyną artystką w historii której płyty docierały na 1 miejsca list przebojów przez 6 kolejnych dekad, ma na koncie 2 Oscary, 20 nagród Grammy (w tym dwie specjalne), 5 nagród Emmy, 11 Złotych Globów. W 1977 roku jako pierwsza kobieta otrzymała Oscara (a później także Złotego Globa i nagrodę Emmy) za ponadczasowy standard ‘Don’t Lie To Me’ z filmu A Star Is Born, którego remake aktualnie wchodzi na ekrany kin.

 

 

źródło: Sony Music

17.MarkKnopflerMark Knopfler – „Down The Road Wherever” (Universal Music)

Dziewiąty solowy album w dorobku Marka Knopflera. „Down The Road Wherever” zawiera 14 premierowych utworów. Artysta po raz kolejny udowodnił, że z talentem poety potrafi opowiadać nawet o najprostszych tematach.
– „Down The Road Wherever” to fragment „One Song At A Time”. Mój dobry przyjaciel Chet Atkins powiedział kiedyś, że wydostał się z biedy piosenka po piosence. Bardzo utkwiło mi to w głowie – tak artysta wyjaśnia tytuł krążka. Knopfler zgromadził podczas sesji nagraniowych grupę najlepszych muzyków, z którymi miał okazję pracować w ubiegłych latach, a także kilka nowych twarzy. Artysta zachęcał każdego, by pozostawił swój ślad w kompozycji, jednak bez zaburzania esencji utworu. Jak przyznaje muzyk: – Tworzenie płyty to nie zawsze autostrada, czasami droga może być naprawdę kręta i wyboista. Jednak na tym polega cała radość z nagrywania. Za produkcję „Down The Road Wherever” odpowiadają Knopfler oraz Guy Fletcher. Nagrania odbyły się w British Grove Studios w Londynie. Autorem wszystkich kompozycji jest Mark Knopfler. W „Just A Boy Away From Home” słychać fragmenty słynnego „You’ll Never Walk Alone”.

 

źródło: Universal Music

18.MattDuskMatt Dusk – „JetSetJazz” (Magic Records)

Matt Dusk zaprasza na pokład „JetSetJazz”. Swoim najnowszym albumem, artysta przypomina czasy, w których latanie było bardziej niż glamour, a muzyka jazzowa niepodzielnie rz±dziła.

Najnowsza płyta Matta Duska to nostalgiczna podróż do lat 60., kiedy podróżowanie było luksusem, cele – egzotyczne, a muzyka – niezapomniana.

„Zawsze fascynowały mnie czasy, kiedy podróżowanie było na najwyższym poziomie – kiedy każdy bilet był na pierwsz± klasę, zawsze było mnóstwo miejsca na nogi, a pasażerowie mieli na sobie najlepsze ubrania. Idea, która przy¶wieca „JetSetJazz”, to nostalgiczny powrót do lat, kiedy w powietrzu królowały linie lotnicze Pan Am, a na ziemi – Frank Sinatra”. – Matt Dusk

„JetSetJazz” to dziesięć oryginalnych kompozycji nagranych z big bandem i orkiestr± – dokładnie tak, jak robiło się to w latach 60.

źródło: Magic Records

19.Tom Odell Album ArtworkTom Odell – „Jubilee Road” (Sony Music)

„Jubilee Road” to trzeci studyjny album Toma Odella, jego najbardziej szczery i osobisty do tej pory. Znakomite melodie i pełne uroku wykonania splatają się na płycie z życiowymi historiami z czasu spędzonego przez artystę w domu we wschodnim Londynie, w którym mieszkał z dziewczyną. Chociaż wszystkie dane osobowe sąsiadów zostały zmienione, Tom maluje świat z problemów wyciągniętych z prawdziwego życia i pozwala zanurzyć się w nich słuchaczom – od wprowadzającego w atmosferę barwnej społeczności ulicy „Jubilee Road”, przyklejonych do whiskey hazardzistów z pobliskiego punktu z zakładami bukmacherskimi („Queen of Diamond”), po niemal nieznośnie słodkogorzkie celebrowanie nowożeńców w „Wedding Day”. Dla 27-letniego Toma „Jubilee Road” może okazać się albumem definiującym dalszą drogę jego kariery – utalentowany artysta bierze pełną kontrolę nad swoją muzyką, nie tylko pisząc, śpiewając i grając na pianinie, ale także produkując swoje utwory. Opowiadając o albumie, Tom mówi: „Napisałem ten album w domu położonym przy cichej ulicy we wschodnim Londynie. Teksty zostały zainspirowane życiem przyjaciół, których spotkałem żyjąc tam. Większość piosenek nagrałem w salonie i jeśli posłucham ich uważnie, wciąż mogę usłyszeć dźwięk telewizora jednego z sąsiadów, który dochodził do mnie przez ściany, dzieci grające w piłkę nożną na jezdni oraz odgłosy kroków na drewnianej podłodze piętro wyżej. Chociaż już tam nie mieszkam, a moje życie mocno się zmieniło, zawsze będę pamiętał ten czas. Mam nadzieję, że słuchanie tego albumu będzie dla Was równie przyjemne, jakie było dla mnie jego tworzenie”. Pierwszym singlem promującym album jest „If You Wanna Love Somebody”.

źródło: Sony Music

20.Cat Power Wanderer album artwork 72dpiCat Power – „Wanderer” (Domino Rec. / Sonic Records)

Wokalistka, pisarka piosenek, muzyk i producentka Chan Marshall (znana jako Cat Power) wydała nowy album „Wanderer”. Jest tylko kilka innych głosów głębiej osadzonych w ikonografii i mitologii amerykańskiego indie rocka niż głos Chan Marshall. Pod wpływem muzycznego charakteru Cat Power, Marshall wydaje muzykę od prawie 25 lat, a jej talent, jako autorki piosenek, producentki, a przede wszystkim wokalistki, zyskał jedynie pod wpływem czasu. Na swoim 10 studyjnym albumie ‘Wanderer’, Marshall resetuje swoje tarcze, oferując kolekcję piosenek, które funkcjonują jako nieskazitelne przykłady jej wciąż rozwijającej się twórczej praktyki.

Nasycony eteryczną gitarą i fortepianem ‘Wanderer’, to zbiór wijących się, cudownych narracji doskonale nasyconych rodzajem tęsknoty i ciepła, które uczyniły ją jedną z najbardziej charakterystycznych i ukochanych artystek jej pokolenia.

Wyprodukowany w całości przez artystkę, album został nagrany przy udziale wieloletnich przyjaciół i rodaków, pojawiła się także Lana Del Rey. ‘Wanderer’ pod wieloma względami jest czymś w rodzaju kwintesencji Cat Power, z klarownym głosem, stanowiącym centralny punkt piosenek, które są wyjątkowo ostre i proste. Takie utwory jak ‘Black’ i ‘Me Voy’ mają niepokojącą jakość, która przywołuje najbardziej wstrząsające emocjonalnie momenty ‘Moon Pix’ lub ‘You Are Free’, a eleganckie brzmienie ‘In Your Face’ i minimalistyczny blues ‘You Get’, ma ten sam rodzaj zabawy i uduchowienia, co ‘The Greatest’. W międzyczasie album pokazuje także niesamowitą zdolność Marshall, jako jednej z wielkich interpretatorek piosenek, za sprawą oszałamiającą wersji ‘Stay’ Rihanny.

„Uwielbiam tradycję interpretacji piosenek” – mówi Chan. „Myślę, że to jedno z największych osiągnięć, jakie możesz przekazać innemu artyście. To jedna z wielkich tradycji amerykańskiej muzyki i jedna z wielkich przyjemności.”.

Oryginał ‚Stay’ został napisany przez Justina Parkera i Mikky Ekko. Ta niesamowita przeróbka międzynarodowego popowego hitu pokazuje niezwykłe umiejętności Marshall, jako jednej z wielkich współczesnych interpretatorów piosenek.

Przepiękne wykonanie ‘Stay’ zostało sfilmowane w studiu Roba Schnapfa w Los Angeles (producenta Elliota Smitha, Becka, miksującego ‘Wanderer’), przez Grega Hunta, często współpracującego z Cat Power.

Podczas gdy album reprezentuje ciężko wypracowaną stabilność Marshall, jest to również dowód na to, że stabilność – emocjonalna, fizyczna, finansowa – jest często ulotna. To rzecz, która musi być pod opieką, chroniona i może łatwo zniknąć. Takie piosenki jak ‘Robbin Hood’ i ‘Nothing Really Matters’ konfrontują w równym stopniu dwulicowość i beznadziejność, badając, co to znaczy być wykorzystanym. Nihilizm próbowania właściwego postępowania w świecie, w którym często czuje się tak, jakby naprawdę nie robiło to żadnej różnicy. W przeciwieństwie do tego, pierwszy singiel z albumu, utwór ‘Woman’ (z gościnnym udziałem Lany Del Rey) jest odwróceniem się od wątpiących i krytykujących. Wyzywająca, niepokorna i fantastycznie wytrwała piosenka jest zarówno aktualna, jak i ponadczasowa.

„Ten album dotyczy mojej podróży do tego momentu. O tym co przeżyłam podczas tej podróży – jeżdżąc z gitarą z miasta do miasta, opowiadając historie, z szacunkiem do ludzi, którzy robili to przede mną. Wokalistów folkowych, bluesowych i wszystkich pomiędzy. Oni wszyscy byli wędrowcami i jestem szczęśliwa, że mogę być wśród nich.”.

źródło: Sonic Records

21.Bruce Springsteen Album ArtworkBruce Springsteen – „Springsteen On Broadway” (Sony Music)

“Springsteen on Broadway” to nietypowe wydawnictwo, na którym staje się oko w oko z najsłynniejszym rockmanem Ameryki – Bruce’m Springsteenem, Płyta i winyl są tu ścieżkami dźwiękowymi do niezwykle intymnej serii występów, jakie Boss rozpoczął w październiku 2017 roku, a zachęcony świetną reakcją publiczności zakończy dopiero 15 grudnia 2018 – stając na deskach Walter Kerr Theatre na Broadway’u w sumie aż 236 razy! Film ‚Springsteen on Broadway’ (z polskimi napisami) dostępny będzie w serwisie Netflix od 17 grudnia a już już 3 dni wcześniej na 2 płytach CD i 4 winylach wybierzemy się w nostalgiczną podróż po karierze Bruce’a od debiutu po dzień dzisiejszy. W licznych zabawnych, a czasem poważnych i wzruszających opowieściach („wstępach”) do piosenek wykonywanych wyłącznie solo na gitarze, fortepianie i harmonijce ustnej, poznamy największe obawy, inspiracje, radosne i bolesne wspomnienia człowieka, który jest żywą legendą amerykańskiego rocka. Zobaczymy go też na scenie w duecie z kobietą jego życia – wokalistką, autorką tekstów i gitarzystką a prywatnie żoną artysty – Patti Scialfą. Na singiel promujący album „Springsteen On Broadway” wybrano jeden z najciekawszych momentów koncertu – akustyczną wersję „Land of Hope and Dreams” znaną z koncertowego wykonania z The E Street Band a także solowej płyty Bruce’a „Wrecking Ball” z 2012 roku. Dźwięk na płytach audio zmiksował słynny producent Bob Clearmountain a za mastering odpowiada Bob Ludwig.

 

źródło: Sony Music

22.GretaVanFleetGreta Van Fleet – „Anthem of The Peaceful Army” (Universal Music)

Największe rockowe odkrycie ostatnich lat, nieustannie porównywane do Led Zeppelin wydają długo oczekiwany debiutancki album „Anthem of The Peaceful Army”.

Jake Kiszka, Sam Kiszka, Josh Kiszka oraz Danny Wagner, czyli muzycy zespołu Greta Van Fleet, wspólnie napisali wszystkie 10 utworów na debiutancki krążek. Piosenki opowiadają o nowych początkach, miłości, uczciwości, niewinności, przygodach, różnorodności oraz prawdzie. Mocarny wokal, płomienne riffy, majestatyczna perkusja i kołyszące linie basu na „Anthem of The Peaceful Army” tworzą wybuchową mieszankę rocka, soulu i bluesa.

Za produkcję debiutanckiego krążka Grety Van Fleet odpowiadają Marlon Young, Al Sutton oraz Herschel Boone (The Rust Brothers). Nagrania odbyły się w Blackbird Studios w Nashville oraz Rustbelt Studios w Royal Oak w stanie Michigan. Greta Van Fleet zadebiutowała w marcu 2017 singlem „Highway Tune”, który przez pięć tygodni z rzędu zajmował 1. miejsce na U.S. Rock Radio Charts oraz dziewięć tygodni okupował szczyt kanadyjskiego zestawienia Active Rock Radio Charts. Po debiucie zespół zagrał mnóstwo wyprzedanych koncertów w Ameryce Północnej oraz Europie oraz zbierał pochwały od takich artystów jak Elton John, Nikki Sixx czy Justin Bieber. Greta Van Fleet ma rzesze fanów na całym świecie, a grupa ta nieustannie się powiększa.

 

źródło: Universal Music

 

 

Przygotował, opracował: Arkadiusz Kałucki

Reklamy

Christmas 2018 – Albumy & Single

Oj jak obrodziło w tym roku piosenkami i albumami o tematyce świątecznej. Nie mogłem sobie odmówić i nie zamieścić tu wybranych tylko wydawnictw muzycznych, które na pewno trafiły do stacji radiowych. Tylko brać, grać, wybierać, przebierać w stylistyce, brzmieniach, wykonaniach jak kto woli. Ten dla mnie piękny nadchodzący czas na pewno oprócz kolęd, umilą nie tylko w domu, ale w moich dwóch audycjach: cudowny krążek Wojciech Młynarki &Artyści; „Białanie” z piosenkami do słów Jacka Cygana, Aga Zaryan. Natomiast z zachodnich artystów John Legend zostawił konkurencje z tyłu. Super!!! Już teraz życzę Wam: zdrowych, rodzinnych, radosnych i pełnych ciepła Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku 2019! Oby był lepszy od tego mijającego!!! 🙂 Merry Christmas & Happy New Year!!!! 🙂

 

#radio #christmas #albums #hits #pop #music #rock #journalist #NowPlaying #playlist

aGrinch Album ArtworkDr. Seuss’ The Grinch (Original Motion Picture Soundtrack) (Sony Music)

Ścieżka dźwiękowa do nowej części opowieści o wrednym Grinchu, który co roku za cel stawia sobie zepsucie ludziom Świąt Bożego Narodzenia. Na płycie obok klasycznych numerów świątecznych w wykonaniu Nat King Cole czy The Supremes, znajdziemy bardzo oryginalne kawałki bożonarodzeniowe – w wykonaniu hip-hopowców z RUN-DMC czy najpopularniejszej grupy a capella na świecie – Pentatonix. Jest tu także odrobina muzyki filmowej autorstwa Danny’ego Elfmana oraz dwa zupełnie nowe numery od najbardziej zakręconego rapera na świecie, czyli Tylera, the Creatora – „You’re A Mean One, Mr. Grinch” i „I Am the Grinch”.

źródło: Sony Music

Gregory_PorterGregory Porter – „One Night Only. Live At The Royal Albert Hall” (Universal Music)

Gregory Porter prezentuje pierwszy w karierze album koncertowy. „One Night Only. Live At The Royal Albert Hall” to zapis występu, który odbył się w jednej z najsłynniejszych i najbardziej prestiżowych sal na świecie. Płyta zawiera CD oraz DVD. Gwiazdor jazzu i soulu zagrał w wypełnionej po brzegi Royal Albert Hall w towarzystwie zaufanego jazz trio oraz 70-osobowej orkiestry symfonicznej pod batutą laureata Grammy, Vince’a Mendozy. W liście utworów nie zabrakło kompozycji z najnowszej płyty: „Nat King Cole & Me”, jak również faworytów fanów artysty: „Hey Laura”, „When Love Was King” czy „Don’t Lose Your Stream”. Tuż przed sezonem bożonarodzeniowym, na albumie Gregory’ego nie mogło zabraknąć również klasyka z repertuaru Nat King Cole’a: „The Christmas Song”. Gregory Porter zdobył światowy rozgłos za sprawą nagrodzonych nagrodą Grammy albumów „Liquid Spirit” oraz „Take Me To The Alley”. Oba krążki trafiły do top 5 najpopularniejszych krążków w Wielkiej Brytanii, co w przypadku albumów jazzowych nie zdarzyło się od ponad dekady. 2018 to dla Portera przełomowy rok nie tylko ze względu na pierwszy koncertowy album w karierze. Muzyk otrzymał tytuł najpopularniejszego artysty jazzowego za sprawą albumu „Nat King Cole & Me”, który trafił na 3 miejsce Official UK Album Chart. Płyta miała najlepsze w dotychczasowym dorobku Gregory’ego Portera wyniki sprzedaży w tygodniu od premiery, jak również pobiła rekord w streamingu album zgromadził milion odsłuchów trzy razy szybciej niż poprzedni krążek artysty, „Take Me To The Alley”. „Liquid Spirit” sprawiło, że Gregory Porter stał się nazwiskiem kojarzonym również poza sceną jazzową. Muzyk występował m.in. w „The Graham Norton Show” (wspólnie z Jeffem Goldblumem), uświetnił jeden z odcinków „Strictly Come Dancing”, zaprezentował się na żywo także podczas BBC Music Awards. Porter występował kilkukrotnie dla Królowej Elżbiety II, jak również był gwiazdą festiwalu Glastonbury. „Liquid Spirit Claptone Remix” okazał się przebojem klubów na Ibizie. Pierwszy koncertowy album Gregory’ego Portera to kolejne potwierdzenie jego talentu oraz muzycznego wyrafinowania.

źródło: Universal Music

Michal Bajor Album ArtworkMichał Bajor – „Kolędy 2018” (Sony Music)

Michał Bajor ma zaszczyt zaprezentować unikalny album świąteczny z najpiękniejszymi polskimi kolędami. Na krążku znalazło się 14 kompozycji w wykonaniu Michała Bajora oraz jego wyjątkowych gości : Joanny Kulig, Agaty Kuleszy i Bogumiły Bajor. Całość dopełnia subtelna i klimatyczna aranżacja instrumentalna. To prawdziwa bożonarodzeniowa uczta dla uszu. Dla sympatyków talentu Michała Bajora oraz towarzyszących mu artystek, ten zbiór stanie się wymarzonym prezentem pod choinkę.

 

 

źródło: Sony Music

Eric_ClaptonEric Clapton – „Happy Xmas” (Universal Music)

Pierwszy świąteczny album w dorobku Erica Claptona! Na „Happy Xmas” trafiły zarówno klasyczne utwory (między innymi „White Christmas” czy „Have Yourself A Merry Little Christmas”), jak i premierowa, autorska kompozycja „For Love on Christmas Day. Na krążku znalazła się także piosenka zadedykowana Avicii’emu.

„Happy Xmas” to 24. album w dorobku Erica Claptona i pierwsze wydawnictwo od „I Still Do” z 2016 roku. Okładkę płyty zaprojektował sam artysta.

– „Od dawna miałem w głowie myśl, że niektóre utwory świąteczne można zaśpiewać z bluesowym zacięciem” – wyjaśnia Clapton, który wyprodukował „Happy Xmas” wspólnie z wieloletnim współpracownikiem, Simonem Climie.

źródło: Universal Music

John Legend Album ArtworkJohn Legend – „A Legendary Christmas” (Sony Music)

Świeżo upieczony (i najmłodszy w historii!) zdobywca nagród EGOT (Emmy, Grammy, Oscara i Tony Award) wokalista i kompozytor John Legend wydaje swoją pierwszą płytę świąteczną! 14 utrzymanych w klimatach soul utworów na ‘A Legendary Christmas’ wyprodukował sam Raphael Saadiq i są to zarówno nowe, jak i klasyczne standardy bożonarodzeniowe. W jednym z nich (“What Christmas Means to Me”) na harmonijce ustnej towarzyszy mu sam Stevie Wonder a w innym (“Have Yourself a Merry Little Christmas”) usłyszymy także jazzową wokalistkę Esperanza Spalding.

źródło: Sony Music

aKlazz Brothers & Cuba Percussion Christmas Meets Cuba 2Klazz Brothers & Cuba Percussion – „Christmas Meets Cuba 2” (Sony Music)

Sony Classical zaprasza do wysłuchania albumu pt. ”Christmas Meets Cuba 2” znakomitych wykonawców spod znaku Klazz Brothers & Cuba Percussion. Klazz Brothers & Cuba Percussion to formacja znana z doskonałych produkcji crossover pokonujących granice pomiędzy muzyką klasyczną, jazzem połączonym z latynoskimi rytmami i melodiami. Od 2002 roku udało im się wydać 9 albumów, które sprzedały się w nakładzie prawie pół miliona egzemplarzy ! Oprócz nominacji do GRAMMY są dwukrotnymi zdobywcami nagród ECHO oraz Jazz Awards.

 
źródło: Sony Music

Gwen_Stefani_DeluxeGwen Stefani – „You Make It Feel Like Christmas (Deluxe)” (Universal Music)

Gwen Stefani zaprezentowała świąteczny klip do utworu „You Make It Feel Like Christmas”. W teledysku pojawia się partner wokalistki, Blake Shelton. „You Make It Feel Like Christmas” promuje wydanie deluxe albumu o tym samym tytule. Na wydawnictwo trafiło pięć nowych utworów, w tym dwie oryginalne kompozycje i trzy covery. Premierowe utwory Gwen Stefani ze świątecznego albumu to „Cheer For The Elves” oraz „Secret Santa”. Autorami kawałków są Gwen, Justin Tranter oraz busbee. Covery, które wzbogacają wydanie deluxe, to „Santa Claus Is Coming To Town”, „Winter Wonderland” oraz „Feliz Navidad” z gościnny udziałem latynoskiej gwiazdy Mon Laferte. Producentami „You Make It Feel Like Christmas” są busbee i Eric Valentine.

źródło: Universal Music

aLyambiko My Favourite Christmas SongsLyambiko – „My Favourite Christmas Songs” (Sony Music)

OKeH Records zaprasza do wysłuchania kolejnego albumu najpopularniejszej obecnie niemieckiej wokalistki jazzowej, Lyambiko. Ta egzotyczna Niemka, rodem z Tanzanii, pobierała w dzieciństwie naukę muzyki oraz perfekcyjnie opanowała sztukę wokalną. Jako nastolatka założyła swój pierwszy zespół folkowo-bluesowy, ale prawdziwą karierą rozpoczęła dopiero w 1999 roku, gdy przeniosła się do Berlina. Studiując w akademii muzycznej sporo koncertowała z najróżniejszymi zespołami interpretując przede wszystkim jazzowe standardy. W 2011 roku właśnie jej przyznano JAZZ ECHO w kategorii najlepszej wokalistki roku zaś album „ Lyamabiko Sings Gershwin“ nominowano do nagrody Albumu Roku.

 
źródło: Sony Music

EltonJohnElton John – „Step Into Christmas” (Universal Music)

Elton John dzieli się niezwykłym materiałem archiwalnym, który sprawi, że wszyscy poczują dobry nastrój w nadchodzącym sezonie świątecznym! Właśnie ukazała się cyfrowa EP-ka, która zawiera oryginalną wersję „Step Into Christmas”, B-side „Ho! Ho! Ho! (Who’d Be A Turkey At Christmas)” oraz nagranie „Step Into Christmas” z programu Gilbert O’Sullivan Show. Świąteczny utwór „Step Into Christmas” został wykonany przez skład, który uznawany jest za klasyczny (Elton John – wokal, fortepian, Davey Johnstone – gitara, Dee Murray – bas i Nigel Olsson – perkusja). Występ został wyemitowany w programie Gilbert O’Sullivan Show w grudniu 1973 roku, po czym na wiele lat zaginął w archiwach ITV.

źródło: Universal Music

aBIALANIE_okladka_FRONT„Białanie(kolędy, pastorałki i zimowe piosenki Jacka Cygana)” (Agora SA)

Kolędy, świąteczne pieśni i pastorałki, które znalazły się na tej płycie, Jacek Cygan pisał przez ponad trzydzieści lat. Zaczęło się od „Na stary rok” dla Grażyny Łobaszewskiej, potem była „Kolęda rozsianych po świecie” do muzyki Seweryna Krajewskiego, potem „Święta z bajki” dla Edyty Geppert, dalej „Dziś nadzieja rodzi się” z Ryszardem Rynkowskim. I tak to trwa aż do dzisiaj, kiedy najnowsze utwory nagrali Sebastian Karpiel-Bułecka z zespołem Zakopower, Józef Skrzek czy Igor Herbut. Wszystkie kolędy i pastorałki jednakowo osobiste, normalne i szczere.
Lista utworów:
1.BIAŁANIE – Zakopower
2.PADA ŚNIEG – Edyta Górniak i Krzysztof Antkowiak
3.DZIŚ NADZIEJA RODZI SIĘ – Ryszard Rynkowski
4.KOLĘDA ROZSIANYCH PO ŚWIECIE – Seweryn Krajewski
5.HEJ LUDZIE, IDĄ ŚWIĘTA! – Varius Manx
6.ŚLĄSKA KOLĘDA – Józef Skrzek
7.ŚWIĘTA Z BAJKI – Edyta Geppert
8.BARDZO CICHA NOC – Ryszard Rynkowski
9.NA STARY ROK – Grażyna Łobaszewska
10.ZIMOWE OBRAZKI – Majka Jeżowska
11.KOLĘDA SAMOTNYCH – Ewa Małas-Godlewska
12.NADZIEWANE NADZIEJĄ ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT – De Mono i Paulina Sykut-Jeżyna
13.W WIGILIĘ PADA – Anna Jurksztowicz
14.PASTORAŁKA ŁEMKOWSKA – Igor Herbut
15.SPADŁ ŚNIEG – Jacek Cygan i Krzysztof Ścierański

źródło: Agora SA

aWojciech MłynarskiWojciech Młynarski & Artyści – „Kolęda na cały rok!“ (Agora SA)

Tak o odkryciu kolęd mówi Jan Emil Młynarski: – Kilka miesięcy po śmierci Taty odważyłem się otworzyć teczki z jego maszynopisami, które rzetelnie archiwizował przez lata. Może chciałem pobyć z nim sam na sam, bo nie mieliśmy zbyt wielu do tego okazji. Może chciałem go lepiej poznać. Znalazłem kolędy. Równie piękne jak te staropolskie śpiewane od pokoleń w każdym domu. Celebrowane niezależnie od tego, czy ktoś wierzy w Cud Betlejemski, czy nie. Wiedziałem, że napisał jedną kolędę. Nie wiedziałem, że jest ich dużo więcej. Wszystkie kolędy, które udało się zamieścić na niniejszej płycie, mówią o tym, co było dla Taty tak ważne, chociaż czasem tak trudne do zdobycia. O wybaczaniu, o nadziei i nade wszystko o samotności, na którą w Święta Bożego Narodzenia nie powinno być miejsca w żadnym domu i żadnym sercu. Oddając tę płytę w Państwa ręce, życzę wszystkiego tego, o czym pisał tata w swoich kolędach. Niech przesłanie zawarte w nich nie opuszcza Państwa przez cały rok. Niech święto będzie każdego dnia.
Lista utworów:
1. Samotnie kolędować źle (Alicja Majewska, Artur Andrus)
2. Kolęda nowoprojektowana (Natalia Przybysz)
3. Wiersz na Boże Narodzenie (Grzegorz Turnau)
4. Kolęda o miłowaniu moim (Monika Borzym)
5. Kolęda dla zranionych (Gaba Kulka)
6. Kolęda wołka z osłem (Marian Opania, Wiktor Zborowski)
7. Kolęda na cały rok (Natalia Szroeder)
8. Kolęda wędrujących (Maniucha Bikont)
9. Szara kolęda (Jan Młynarski, Wojciech Młynarski)
10. Będzie kolęda (Grzegorz Turnau)

źródło: Agora SA

aAga ZaryanAga Zaryan – „What Xmas Means To Me” (Aga Zaryan / Warner Music)

Na płytę „What Xmas Means To Me” Aga Zaryan wybrała 11 wyjątkowych utworów o tematyce świątecznej. Nie są to typowe kolędy.

Artystka zaśpiewała kilka duetów z bratem legendarnego Nat King Cole’a – Freddy Cole’m. Całość została zaaranżowana na zespół European Jazz Sextet oraz wspaniałą orkiestrę Prague Filmharmonic Orchiestra.

Pośród wybranych są takie perełki jak „Jingle Bells”, „The Christmas Songs”, „Santa Claus Is Comming To Town” oraz wyjątkowa interpretacja utworu „Nim Przyjdzie Wiosna” autorstwa Czesława Niemena.

źródło: Warner Music

aEnej_ChristmasEnej – “Kolędy pod wspólnym niebem” (My Music)

Rok 2018 jest wyjątkowy, ponieważ po wielu latach zbierania odwagi, dobierania odpowiednich środków, przygotowywania brzmienia głosów i instrumentów, które zagoszczą w domach w całej Polsce, zespół ENEJ przygotował płytę zawierającą autorskie aranżacje trzynastu kolęd i pastorałek. Zbiór tradycyjnych utworów, w języku polskim i ukraińskim połączony został nazwą “Kolędy pod wspólnym niebem”, która wyjątkowo wyraziście ukazuje charakter pomysłu na przedstawienie znanych wszystkim melodii.  Zespół po raz kolejny w swojej muzycznej przygodzie sięgnął po gatunkowy eklektyzm, nie bojąc się nawiązywania do przeróżnych stylów, mając jednocześnie pełną świadomość przywiązania do bliskich wszystkim, tradycyjnych linii melodycznych. Dwujęzyczność albumu również nie pozostaje bez znaczenia, część muzyków z radością i dumą podkreśliła w ten sposób swoje pochodzenie, co jednocześnie dało wyraz temu, jak bliska więź łączy nas ze wschodnimi sąsiadami. “Kolędy pod wspólnym niebem” wypływając z wielokulturowej przystani zespołu ENEJ niosą dobrą nowinę całemu światu, niosą pasterską pieśń rozświetlaną blaskiem ognisk nie zważając na granice, podróżując pod, należącym przecież do wszystkich, niebem.  A mówiąc prościej – album ten jest ciepły, rodzinny, pełen spokoju i harmonii, które tak pasują do świątecznego czasu.

źródło: My Music

Single Christmas 2018

Blossoms_Christmas

 

Blossoms – Wonderful Christmastime(Universal Music)

 

 

 

Loka_Wesolych_Swiat

 

Loka – Wesołych Świąt(Universal Music)

 

 

 

One_Republic

 

OneRepublic – White Christmas(Universal Music)

 

 

 

Katy_Perry

 

Katy Perry – Cozy Little Christmas(Universal Music)

 

 

 

Norah_Jones

 

Norah Jones – Wintertime(Universal Music)

 

 

 

Cullum_Scott_Special_Edition

 

Calum Scott – White Christmas(Universal Music)

 

 

 

Lindsay Stirling_winter

 

Lindsay Stirling – I Wonder As I Wander(Universal Music)

 

 

 

Boy Bjorn

 

Boy Bjorn – All I Want For Christmas Is You(Universal Music)

 

 

 

Neptunica

 

Neptunica & Victor Perry – Christmas Baby(Universal Music)

 

 

 

aWojciech Młynarski

Alicja Majewska, Artur Andrus – Samotnie kolędować źle(Agora SA)
Jan Młynarski i Wojciech Młynarski – Szara Kolęda(Agora SA)
Natalia Przybysz – Kolęda nowoprojektowan(Agora SA)

 

 

aBIALANIE_okladka_FRONT

 

Zakopower – Białanie(Agora SA)
Igor Herbut – Pastorałka Łemkowska(Agora SA)
Józef Skrzek – Śląska Kolęda(Agora SA)

 

 

aA Great Big World_Wrap Me Up Under the Christmas Tree

 

A Great Big World – Wrap Me Up Under the Christmas Tree(Sony Music)

 

 

 

Pentatonix_Christmas Is Here_album cover

 

Pentatonix – Making Christmas(Sony Music)
Pentatonix – Rocking Around The Christmas Tree(Sony Music)

 

 

 

aAsia Komorowska_W te swieta

 

Asia Komorowska – W te święta(Sony Music)

 

 

 

aMaja Koman - Nie ma Kewina - cover

 

Maja Koman – Nie ma Kewina(Warner Music)

 

 

 

 

aZEE KRAYSKI Christmas now

 

Zee Krayski – Christmas now(Warner Music)

 

 

 

Kuba Stankiewicz- Have Yourself a Merry Little Christmas

 

Kuba Stankiewicz- Have Yourself a Merry Little Christmas(Warner Music)

 

 

 

a_singin-birds-sleigh-ride

 

Singin’ Birds – Sleigh Ride(My Music)

 

 

 

a_remo-nasza-cicha-noc

 

Remo ft. Sylwia & Olga Przybysz & Sylwia Lipka & Dominika Sozańska – Nasza cicha noc(My Music)

 

 

 

Dorota_Osinska

 

Dorota Osińska – Banalna piosenka o miłości w święta(MTJ)

 

 

 

aLubert & Friends Christams

 

Lubert & Music Friends – Bo Święta dziś z nami są(Tomek Lubert / My Music)

 

 

 

Przygotował i Opracował: Arkadiusz Kałucki

Albumy Świat cz.8/2018

Ja_04_2018_Sony Music_albumy_8

Wstaw podpis

Jean Michel Jarre…hmm poezja, Jose James i jego interpretacje piosenek Billiego Withersa to istne cudo dla każdego fana dobrej muzyki. Młodzieńcza fantazja od The Lemon Twigs czy Years & Years również nie pozostawia wątpliwości, że oni robią kroki milowe w swoim rozwoju z płyty na płytę. Paul Simon jest klasa samą w sobie 🙂 To kolejna moja odsłona albumów ze świata jaka wg mnie wyróżniła się w III kwartale 2018 r.

#radio #albumy #albums #NowPlaying #pop #rock #electronica #rnb #music #journalist

 

 

01a.Jean-Michel JarreJean-Michel Jarre – „Planet Jarre” (Sony Music)

„Planet Jarre” to złożona z 41 utworów kompilacja utworów Jeana-Michela Jarre’a, ojca chrzestnego muzyki elektronicznej, która obejmuje cały przekrój 50 lat pracy twórczej artysty. Album trafił właśnie do sprzedaży fizycznej oraz serwisów cyfrowych.

To niezbędna dla każdego miłośnika twórczości Jarre’a kolekcja będąca przeglądem całej dotychczasowej kariery artysty. Kompozytor sam osobiście nadzorował remastering oraz dokonał selekcji utworów, które znalazły się na tej kompilacji, podzielonej na cztery części – Soundscapes, Themes, Sequences i Explorations & Early Works. Album dostępny jest w czterech różnych wersjach – w sprzedaży są wydanie winylowe, box set, deluxe CD oraz standardowe CD. Wydanie winylowe oraz box set zamierają kartę pozwalającą pobrać wydanie Jean Michel Jarre in 5.1, idealne dla osób ceniących najwyższą jakość dźwięku.

Oprócz klasyków i odkopanych mniej znanych utworów, kolekcja zawiera dwa zupełnie nowe nagrania – „Herbalizer” oraz „Coachella Opening” – utwór, który artysta wykonał podczas swojego pierwszego występu na festiwalu Coachella.

Ale „Planet Jarre” to dopiero rozgrzewka! Już 16 listopada do sklepów i na platformy streamingowe trafi „Equinoxe Infinity” – długo oczekiwany sequel do słynnego albumu „Equinoxe”, który ukazał się dokładnie czterdzieści lat wcześniej, 16 listopada 1978 roku.
Kontynuację tej płyty zainspirowało wyobrażenie ludzkości korzystającej z nowej technologii, sztucznej inteligencji oraz zmiany, jakie zachodzą w nas w wyniku postępu.

 

źródło: Sony Music

02b.Jose_JamesJose James – „Lean On Me” (Universal Music)

Wokalista, autor tekstów i długoletni fan Jose James uhonorował Billa Withersa wychodzącym 28 września albumem Lean On Me (Blue Note), który zawiera 12 legendarnych piosenek artysty na cześć jego 80 urodzin. Lean On Me został wyprodukowany przez szefa wytwórni Blue Note Dona Wasa i nagrany w Capitol Studio B z zespołem marzeń: Pino Palladino (bas), Kris Bowers (klawisze), Brad Allen Williams (gitara) i Nate Smith (perkusja), jak również ze specjalnymi gośćmi, w tym wokalistką Lalah Hathaway, saksofonistą Marcusem Stricklandem i trębaczem Takuyą Kurodą. James jest często chwalony za mieszanie gatunków. Przez ostatnią dekadę do jego twórczości przeniknął jazz, R & B, soul, hip-hop i indie rock, ale ten projekt jest inny. „Bill napisał piosenki, które się kocha całe życie” mówi. „Nie chciałem podkładać pod jego muzykę hip-hopowych beatów ani dekonstruować jej 10-minutowymi bebopowymi solówkami. Jedyne, co miało sens, to zebrać świetny zespół, włączyć nagrywanie, uchwycić atmosferę. Po prostu zagrać te piosenki”. Zaczęło kilka lat temu, kiedy James zaczął stopniowo dodawać coraz więcej hitów Withersa do swojego repertuaru koncertowego. W tym samym czasie James przeżywał również śmierć wielu swoich muzycznych bohaterów i ogarnęło go pragnienie by uhonorować żywą ikonę, którą niewątpliwie jest Withers. Jedwabisty głos Jamesa stał się doskonałym narzędziem do wyrażenia muzycznej mądrości Withersa. Lean on Me narodził się pod koniec 2017 roku jako projekt koncertowy, ale celem od początku było nagranie albumu. James, który miał już na koncie mistrzowskie dedykacje Billie Holiday i Johnowi Coltrane’owi, podszedł bardzo muzykologicznie do doboru repertuaru i dokładnie przeanalizował 9 płyt Withersa, film dokumentalny Still Bill z 2009 roku oraz niezliczoną liczbę klipów na YouTube. Sporządził krótką listę, ale miał wątpliwości: „Odezwałem się do Dona, by zapytać: » Czy myślisz, że te piosenki będą fajne? « Don powiedział: » Nie wiem. Zapytajmy Billa«. Pomyślałem » mój Boże, co ja zrobiłem? «” Ale Withers dał swoje błogosławieństwo podczas kolacji w Musso & Frank’s w Hollywood. Dla Jamesa była to jedna z najważniejszych chwil w życiu. „Spotkanie z Billem Withersem było przełomowym momentem w moim życiu” mówi James. „On jest absolutnym geniuszem i jednym z najfajniejszych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkałem. Nauczyłem się więcej w ciągu tej jednej godziny z nim, niż w szkole muzycznej i na koncertach prze ostatnie dziesięć lat. Wszyscy go cenimy, a każdy kompozytor wie, że Bill jest tej samej klasy artystą, co Paul McCartney, Stevie Wonder, Joni Mitchell, Smokey Robinson, Carole King, Leonard Cohen, Bruce Springsteen, Bob Dylan, Paul Simon, Elton John, Billy Joel – on jest w panteonie wielkich. Poza tym jest niesamowitym wokalistą i wypracował wyrafinowane brzmienie łączące funk, blues, R & B i gospel. Pokazałem mu moją listę utworów i bardzo mu się spodobała. Myślę, że jest szczęśliwy, że jego muzyka wciąż znajduje miejsce w życiu i sercach ludzi na całym świecie i że wszyscy chcemy celebrować jego życie i talent”. Withers przeszedł na emeryturę wiele lat temu, ale ten zespół przypomina nam, jak bardzo nadal jest z nami. Skład zespołu jest praktycznie ten sam, co z No Beginning No End – przełomowego debiutu Jamesa dla Blue Note z 2013 roku. Jednak nie tylko ich poziom odpowiada za dojrzałość muzyczną, jaką prezentują na Lean on Me. „Musisz uwierzyć w każde słowo” mówi James. „U Billa nie ma miejsca na brak autentyczności. Musisz czuć się komfortowo ze swoją emocjonalnością, swoją męską i żeńską stroną i wyrzucić to wszystko na zewnątrz.”

 

 

źródło: Universal Music

03a.Madeleine_PeyrouxMadeleine Peyroux – „Anthem” (Universal Music)

Niezwykła kariera Madeleine Peyroux to jedna z najbardziej fascynujących historii w branży muzycznej. Osiem albumów i 22 lata po jej sensacyjnym debiutanckim albumie Dreamland, Peyroux rzuca kolejne wyzwanie muzyce jazzowej eksperymentując z różnymi gatunkami muzycznymi. Na Anthem Peyroux współpracuje z takimi muzykami i autorami, jak Patrick Warren (Bonnie Raitt, JD Souther, Bob Dylan, Bruce Springsteen, Lana Del Rey, Red Hot Chilli Peppers), Brian MacLeod (Sara Bareilles, Leonard Cohen, Tina Turner, Ziggy Marley) i David Baerwald (Joni Mitchell, David and David, Sheryl Crow). Album powstał pod czujnym okiem słynnego producenta Larrego Kleina, podczas głośnych wyborów prezydenckich w USA w 2016 r., co w dużej mierze miało wpływ na kształt albumu. Piosenki „świadomie niezbyt moralizatorskie”, łączą niekiedy polityczną perspektywę Peyroux, z krótkimi spojrzeniami w jej życie osobiste. Ten wyszukany i cierpliwie dopieszczony album miesza świat publiczny i prywatny, z doskonałą równowagą pomiędzy czarnym humorem i wrażliwością. Anthem opowiada kolorowe historie ludzi, którzy stają przed najróżniejszymi wyzwaniami życia. Kluczowym utworem na płycie jest Liberté – wiersz Paula Eluarda, którym Peyroux zainteresowała się, gdy przyjaciółka rodziny poprosił ją o napisanie piosenki do filmu dokumentalnego On the Tips of One’s Toes (Sur La Pointe des Pieds), opowiadającego historię jej ciężko chorego syna. Anthem jest „największym dotychczasowym projektem Peyroux”, przy którym artystka spędziła wiele miesięcy w studiu. „Praca przy nim polegała na odkrywaniu nowych utworów już w trakcie nagrywania” oraz pozwoleniu „podążać muzyce swoimi własnymi drogami”. Na płycie znajduje się kilka utworów w charakterystycznym stylu Peyroux, jak On My Own oraz Sunday afternoon, jednakże Anthem został nagrany w duchu eksplorowania nowych stylów ze świadomością, że „jeśli artystka jest ze sobą szczera, to jej muzykę zawsze będzie łączyć wspólna nić”.

 

 

źródło: Universal Music

04a.The Lemon TwigsThe Lemon Twigs – „Go To School” (4AD / Sonic Records)

The Lemon Twigs ogłosili szczegóły swojego najambitniejszego projektu do tej pory: to ich drugi album, nosi tytuł ‘Go To School’. Musical stworzony przez braci Briana i Michaela D’Addario z 15 utworami, został napisany, nagrany, wyprodukowany i zmiksowany przez nich samych w ich domu na Long Island.

‘Go To School’ opowiada o przełomowej opowieści o Shane, szympansie o czystym sercu, wychowanym jak ludzki chłopiec, który uporał się z przeszkodami życia. Todd Rundgren i matka braci D’Addario, Susan Hall, grają rodziców Shane’a. Album zawiera wkład Jody Stephens (Big Star) i ich ojca Ronnie D’Addario.

The Lemon Twigs utwór ‘If You Give Enough’ był pierwszym z albumu. W tekstach takich, jak „Twoje życie jest dobre tylko jako miłość, jeśli dasz wystarczająco dużo”, morał z bajki zostaje ujawniony: dawaj dużo miłości, nie spodziewając się jej w zamian, a nie zostaniesz zepsuty przez nienawiść wokół ciebie.

W wydanym albumie Brian i Michael podpowiadają: „To będzie coś teraz i wtedy, dużego i małego, ponurego i pełnego nadziei. Wszystko w niecałą godzinę. „

The Lemon Twigs pojawili się w 2016 roku z debiutanckim albumem ‚Do Hollywood’, który został doceniony przez Rolling Stone za „nośne piosenki, które wyróżniają się zawiłymi aranżacjami i przemiłymi melodiami”, a także przez NPR Music, który napisał: „To jest jak słuchanie muzyki z czasów, których nigdy nie było… Barokowo-rockowe granie”. Zespół szybko zdobył fanów w osobach Eltona Johna, Questlove i Jacka Antonoffa, z których ostatni powiedział: „The Lemon Twigs wprowadzą rock w nową fazę”.

Tej jesieni The Lemon Twigs dołączą do Arctic Monkeys podczas ich brytyjskiej i europejskiej trasy oraz dwóch wieczorów w Hollywood Bowl w Los Angeles.

 

 

źródło: Sonic Records

05a.Years_YearsYears & Years – „Palo Santo” (Universal Music)

Płyta „Palo Santo” ukazała się 6 lipca. Dzień później Years & Years wystąpili na Open’er Festival oraz Olly Alexander wraz z kolegami wystąpią 1 lutego 2019 na warszawskim Torwarze. Tuż po premierze w mediach ukazały się już pierwsze recenzje „Palo Santo”. „Mocny pop… całkowicie rozbrajający” – magazyn „Q” ocenił drugą płytę Years & Years na 4/5, a w „Dork” czytamy: „Zachwycające, kompletne dzieło. Stawia wysoką poprzeczkę innym popowym płytom”. 10 lipca w Londynie w Roundhouse odbyła się uroczysta premiera albumu. „Palo Santo” to potwierdzenie, że Years & Years należy do pierwszej ligi światowego popu. Olly Alexander to jedyny w swoim rodzaju lider zespołu, który jest świadomy odpowiedzialności, jaka ciąży na osobie ze statusem gwiazdy pop. Jego dojrzałość objawia się w skali oraz ambicjach, jakie grupa zawarła na swoim nowym albumie. Na najnowszym albumie Years & Years każda mniejszość jest większością i wszyscy są mile widziani.

 

 

źródło: Universal Music

06a.St. Paul & The Broken BonesSt. Paul & The Broken Bones – „Young Sick Camellia” (Sony Music)

Uwielbiany przez fanów i krytyków oktet St. Paul & The Broken Bones z Alabamy powraca z nową płytą „Young Sick Camellia”, będącej wyprawą przez soul, rocka, R&B ale w specjalnym odcieniach, które formacja odkryła przed słuchaczami na poprzedniech płytach. Tym razem producentem nowego materiału został Jack Splash, mający na koncie współpracę z Solange, Kendrickiem Lamarem, Diplo, Alicią Keys i Cee Lo Greenem. Dotychczasowe krążki St. Payl & The Broken Bones – Half The City (2014) i ‘Sea Of Noise’ z 2016 roku umocniły ich pozycję jako zespołu świadomego społecznie i nie bojącego się wyrażać własnego zdania. Niezwykły głos wokalisty Paula Janewaya w piosenkach zespołu powoduje, że chce Ci się tańczyć, ale nie wyłączasz myślenia. Prace zespołu analizowały media od Rolling Stone’a, przez The New Your Times po Wll Street Journal. I o ile ‘Sea of Noice’ od strony tekstowej był zaangażowany społecznie, o tyle ‘Young Sick Camellia’ to najbardziej osobiste teksty Paula próbującego odnaleźć wspólny mianownik, który w relacjach międzyludzkich okaże się silniejszy, niż dzielące nas opinie i różnice pokoleniowe. Czy można pokochać kogoś, kto ma zupełnie inne wartości i przekonania? Jak się zrozumieć? Jak odbieramy sądy osób starszych, które powinny być dla nas autorytetami? Nowa płyta naprawdę skłania do zastanowienia.

 

 

źródło: Sony Music

07a.Joey DonsikJoey Dosik – „Inside Voice” (Pias)

Młody, utalentowany saksofonista, klawiszowiec, kompozytor, autor słów zanim w pełni jako solista zadebiutował w muzycznym sho-biznesie współpracował z wieloma artystami sceny r’n’b, jazz czy indie rocka. Jego premierowy album jest mocno nawiązujący do lat 70-tych i ówczesnych ballad R&B, funky, pop. Można pokusić się o stwierdzenie, że to taki współczesny retro-soul, ale sie nie upieram 🙂 Pochodzący z Los Angeles artysta młodego pokolenia na pewno jest jednym z ciekawszych
debiutantów 2018 roku.

autor: Arkadiusz Kałucki

08.Paul Simon_In The Blue Light_coverPaul Simon – „In The Blue Light” (Sony Music)

„Ten album składa się z piosenek, które moim zdaniem były prawie w porządku, lub były takie, że można je było za pierwszym razem przeoczyć. Powtórzenie aranżacji, struktur harmonicznych i tekstów dało mi czas na wyjaśnienie w głowie tego, co chciałem powiedzieć oraz zrozumienie tego, o czym myślałem” – Paul Simon, lipiec 2018,

Legendarny autor tekstów, muzyk wykonawca Paul Simon już 7 września opublikuje swój nowy, siódmy studyjny album zatytułowany „In The Blue Light”.

Wyprodukowany przez Paula Simona i współpracującego z nim od lat sześćdziesiątych Roya Halee album ma niezwykłą obsadę muzyków, którzy dołączyli do Simona, by wspólnie dać świeże spojrzenie na dziesięć jego ulubionych, choć może mniej znanych utworów.

Wracając do swojego repertuaru Simon wybrał piosenki, które pierwotnie pojawiły się na albumach: There Goes Rhymin’ Simon (1973), Still Crazy After All These Years (1975), One-Trick Pony (1980), Hearts and Bones (1983), The Rhythm of The Saints (1990), You’re The One (2000) oraz So Beautiful Or So What (2011),

Zmieniając kompozycję poprzez nowe aranżacje i współprace z innymi muzykami utwory te nabrały wyjątkowej świeżości.

Wśród muzyków, którzy dołączyli do Paula znaleźli się: trębacz Wynton Marsalis, gitarzysta Bill Frisell oraz perkusiści Jack DeJohnette i Steve Gadd. Dwie kompozycje: “Can’t Run But” oraz “Rene and Georgette Magritte with Their Dog After the War” nagrane zostały z nowojorskim zespołem kameralnym yMusic,

„To niecodzienne wydarzenie, w którym artysta ma możliwość powrotu do wcześniejszych prac i ponownego ich przemyślenia, modyfikacji a nawet całkowitej zmiany części oryginałów” – pisze Simon. „Ta okazja dała mi również dar grania z niezwykłą grupą muzyków, z większością których wcześniej nie grałem. Chciałbym żeby słuchacze odebrali te nowe wersja tak jakby ich stary dom został pomalowany na nowo” – napisał Paul Simon

Album In The Blue Light dostępny będzie na płycie CD, albumie winylowym i w serwisach cyfrowych.

Paul Simon zdobył rozgłos jako połowa duetu Simon & Garfunkel, który powstał w latach 60. Panowie wylansowali takie hity jak : „The Sound of Silence”, „Mrs. Robinson”, and „Bridge over Troubled Water”. Zespół rozpadł się w 1970 roku, a od tego czasu Simon z powodzeniem kontynuuje karierę solo. Jednym z jego największych osiągnięć jest album „Graceland” z 1986 roku, który rozszedł się w nakładzie 14 milionów egzemplarzy a ostatnio wydany został w formie fenomenalnych remiksów.

 

 

źródło: Sony Music

09a.Rebekka BakkenRebekka Bakken – „Things You Leave Behind” (Sony Music)

Rebekka Bakken jest norweską kompozytorkę, autorkę tekstów i piosenkarkę jazzową. Artystka mieszka i pracuje na stałe w Wiedniu. Wykonuje kompozycje jazzowe zabarwione folkiem; nieobce są jej także brzmienia rhytm & bluesowe, rockowe i funkowe. Gra na skrzypcach i instrumentach klawiszowych. Wychowała się w muzykalnej rodzinie, w niewielkiej wiosce Lier, niedaleko Oslo. Już w dzieciństwie grała na skrzypcach, jednak od dziecka interesował ją śpiew, dlatego też sama nauczyła się grać na fortepianie po to, by móc sobie akompaniować. Po latach śpiewania norweskich utworów ludowych i pieśni kościelnych, jako nastolatka zainteresowała się muzyką funkową, soulem i rockiem, wtedy też zaczęła zbierać bezcenne doświadczenia na scenie, grając z lokalnymi zespołami. Przez długi czas mieszkała i tworzyła w Nowym Jorku. „Nigdy nie miałam poczucia, że moje otoczenie, czy to w kraju, czy za granicą miało duży wpływ na to, co tworzę”. Ludzie słuchający jej muzyki wciąż starają się odnaleźć w jej utworach skandynawski krajobraz: długie zimy, krystalicznie czyste górskie powietrze, mistycyzm fiordów…

 

 

źródło: Sony Music

10a.Bob MosesBob Moses – „Battle Lines” (Domino Recordings / Sonic Records)

‘Battle Lines’ ukazał się po uznanym debiutanckim albumie ‘Days Gone By’, z którego pochodzi ogólnoświatowy przebój duetu ‘Tearing Me Up’. Zespół nagrał nowy album w Laurel Canyon w Los Angeles, po napisaniu i przetestowaniu nowego materiału w drodze. Zainspirowany występami w rockowych klubach na całym świecie po premierze ostatniego albumu, ‘Battle Lines’ intensywniej patrzy na świat, w którym się znajdują.

„Ta płyta opowiada o bitwach i walkach, przez które wszyscy przechodzimy” mówi duet z Vancouver, pochodzący z Los Angeles Tom Howie i Jimmy Vallance. „Bitwy w nas samych, bitwy wewnątrz naszego społeczeństwa, bitwy między sobą, z naszymi bliskimi, bitwy między ideologiami. Opowiada także o zmaganiu się z identyfikowaniem gdzie te linie bitew się zaczynają i kończą, i co w nas i w naszych środowiskach powoduje te zmagania, a ostatecznie powoduje nasze cierpienie. Chodzi także o walkę by pogodzenie się z tymi rzeczami w jakiś sposób. „

Z okazji zapowiedzi duet uznany nagrodą Grammy udostępnił utwór ‘Back Down’.

Na swoim pełnowymiarowym debiutanckim albumie ‘Days Gone By’ duet z Vancouver, Bob Moses, stworzył nastrojowe i dopracowane dźwięki, które udoskonalał w podziemiu muzyki tanecznej, łącząc emocjonalnie naładowany elektroniczny pop z surową witalnością i liryczną głębią. Album z 2015 roku zawierał przełomowy singiel ‘Tearing Me Up’, który znalazł się wśród 15 najlepszych utworów radiowych na liście US Alternative i przyniósł im dwie nominacje do nagrody Grammy.

Po trwającej trzy lata trasie koncertowej, Tom Howie i Jimmy Vallance, na swoim drugim albumie ‘Battle Lines’ rozwijają swoje brzmienie jeszcze dalej. Powstał dynamiczny, ale delikatnie wielowarstwowy album, na którym Bob Moses w pełni wykorzystują swoje najbardziej pomysłowe instynkty, jednocześnie nasycając swoje teksty głębszym znaczeniem i przesłaniem.

‘Battle Lines’ zachowuje wdzięczną równowagę między ciężkimi groove’ami, hipnotycznymi melodiami i przejrzystymi, ale przenikliwymi tekstami. Rezultatem jest album, który często wydaje się być eskapistyczny, ale zachęca też do samokontroli, ujawniając zaangażowanie duetu w tworzenie muzyki o silnym wpływie na publiczność. „W pewnym sensie ten album dotyka wielu wewnętrznych problemów, z jakimi mieliśmy do czynienia na pierwszej płycie, ale teraz przyglądamy się im bliżej, w jaki sposób odbijają się one w zewnętrznym świecie” – mówi Howie. „Dało nam to nowe zrozumienie nas samych, i mam nadzieję, że przyniesie również poczucie więzi z ludźmi.”.

 

źródło: Sonic Records

 

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Albumy Świat cz.7/2018

Ja_AVS 2018 PGE Narodowy_albumy_7

Moi fot.AK

Po wyselekcjonowanych polskich albumach za trzeci kwartał 2018 r. czas teraz zająć się płytami ze świata. Było co słuchać a i owszem. Bardzo ciekawie i z pomysłem zaprezentowali się w tamtym czasie m.in. Anna Calvi, Jungle, debiutujący Mnek czy weteran światowych list przebojów Paul McCartney 🙂 Oj podsumowanie roczne wśród albumów ponownie będzie mega interesujące. Miłej lektury 🙂

#albums #playlist #radio #journalist #music #pop #rock #rnb #folk #electronica #NowPlaying

 

01a.Anna Calvi_HunteAnna Calvi – „Hunter” (Domino Recording / Sonic Records)

‘Hunter’ to trzeci pełnowymiarowy album artystki, który ukazał się 31 sierpnia 2018 nakładem Domino.

Utalentowana Angielka ma już na koncie występy u boku m.in. Nicka Cave’a, Arctic Monkeys czy Interpol. Nie przypadkiem to stały współpracownik Cave’a – producent Nick Launay – odpowiada za brzmienie jej nowego albumu.

‚Hunter’ to pierwszy materiał Calvi od czasu EPki ‘Strange Weather’ nagranej wspólnie z legendą – Davidem Byrne’m. Anna podkreśla, że ‘Hunter’ to dla niej manifest wolności, płyta queer’owa i feministyczna, przełamująca płciowe uprzedzenia i zadziwiająca swobodą ekspresji artystycznej i seksualnej tożsamości.

„Cały czas czegoś poszukuję – pragnę doświadczenia, intymności, seksualnej wolności. Chcę siły, chcę czuć się chroniona i pragnę znaleźć coś pięknego w całym tym chaosie’ – mówi.

Wyprodukowy przez Nicka Launaya w londyńskim Konk Studios i z dalszą produkcją w Los Angeles, album został nagrany z zespołem Anny – z Mally Harpaz na różnych instrumentach i Alexem Thomasem na perkusji – z towarzyszeniem Adriana Utleya z Portishead na klawiszach i Martynem Caseyem z The Bad Seeds na basie. ‘Hunter’ ma w sobie nową surowość , pierwotną energię, w której Calvi przesuwa granice swojej gitary i głosu poza cokolwiek, co wcześniej nagrała.

‚Hunter’ jest ucieleśnieniem wolności. Dla autorki piosenek i gitarowego wirtuoza jest niczym katharsis – okazją do większej szczerości niż kiedykolwiek wcześniej. Pierwsza nowa muzyka od czasu ‚Strange Weather EP’ nagranej w 2014 roku z Davidem Byrne’m oraz wydanej w 2013 roku ‚One Breath’, jest instynktownym albumem badającym seksualność i łamiącym zasady zgodności płci. Ta dziwaczna i feministyczna płyta pobudza do polowania na wolność. Dla Calvi ważne było to, że była tak wrażliwa, jak mocna, tak piękna, jak surowa. Aby było na niej tyle samo o polowaniu, co o myśliwym. Calvi uważa jednak, aby nie scharakteryzować żadnej z tych cech jako „męskiej” lub „żeńskiej” – chodzi o to, że jedna osoba dowolnej płci może być jednym i drugim. Moc jest w samym kontraście – w sposobie, w jaki oscyluje pomiędzy skrajnościami, brzmiąc swobodniej niż kiedykolwiek wcześniej. Chciała wyrazić siebie, będąc „wolna od opowieści, której każda z płci jest poddana, wolna od niepokoju, jak ludzie mnie osądzą, za to co chcę zrobić z moim ciałem i mną. Dla mnie to dość utopijna wizja.”.

Opublikowany został teledysk do pierwszego singla ‘Don’t Beat The Girl Out Of My Boy’. To okrzyk bojowy z porywającym refrenem. Piosenka została częściowo napisana podczas rozmyślania o tym, jak małe dzieci są uwarunkowane tym, by podążać za swoimi płciowymi rolami – w szczególności „rozdzierającym serce” procesem, w którym uczy się małych chłopców, aby nie płakali ani nie pokazywali emocji. Calvi o utworze: „To piosenka o nieposłuszeństwie szczęścia. Chodzi o to, by móc swobodnie identyfikować się w dowolny sposób, bez żadnych ograniczeń ze strony społeczeństwa.”

Teledysk został wyreżyserowany przez wschodzącą gwiazdę i ostatniego współpracownika Kendricka Lamara – Williama Kennedy’ego – a choreografię stworzył Aaron Sillis (FKA Twigs).

źródło: Sonic Records

02a.MnekMNEK – „Language” (Universal Music)

Artysta swoje pierwsze kroki w biznesie muzycznym stawiał jako 14-latek. Od dekady pisze, produkuje i komponuje utwory dla największych światowych gwiazd. Wreszcie czas na jego solowe dokonanie. Już od pierwszych minut słychać, że MNEK ma niezwykle wielkie ambicje i dokładnie wie, czego chce. „Language” jest skonstruowane w ten sposób, że po włączeniu pierwszego kawałka w naturalny sposób nie można oderwać się od płyty aż do samego końca. Tak o swoim debiutanckim albumie mówi sam artysta: Ten album jest dla mnie wyjątkowy. Włożyłem w proces pisania, produkcji, śpiewania – a nawet rapowania – serce i duszę. Czekałem na dzień premiery debiutanckiego albumu całe życie, więc naturalnie zaprojektowałem tę płytę tak, by słuchać jej od początku do końca jako całość – każda piosenka płynnie przechodzi w następną, opowiadając spójną dźwiękową historię. Przez ostatnie lata nauczyłem się wielu rzeczy nie tylko jako muzyk, ale również jako młody człowiek. Dlatego tak bardzo nie mogę doczekać się, by podzielić się z całym światem efektami tej nauki. Oto „Language”!

MNEK, który ma dopiero 23 lata, już teraz może poszczycić się imponującą listą osiągnięć. Pierwszą umowę publishingową podpisał jako 14-latek. Kawałki, do powstania których przyczynił się w różnoraki sposób, mają na koncie łącznie ponad miliard streamów, a sam MNEK zdobył już nominację do nagrody Grammy. Lista wykonawców, dla których artysta stworzył kawałki, jest imponująca – znajdują się na niej m.in. Beyonce, Dua Lipa, Little Mix, Madonna, Diplo, MO, Rudimental, Julia Michaels czy Stormzy. Już samo to zestawienie to wystarczający powód, by z niecierpliwością wypatrywać daty 7 września – to właśnie wtedy światło dzienne ujrzy „Language”. Już od pierwszych minut słychać, że MNEK ma niezwykle wielkie ambicje i dokładnie wie, czego chce. „Language” jest skonstruowane w ten sposób, że po włączeniu pierwszego kawałka w naturalny sposób nie można oderwać się od płyty aż do samego końca, obojętnie w jakich okolicznościach słuchamy debiutanckiego dokonania MNEKa. „Language” to manifest osoby, która funkcjonuje w branży muzycznej od dekady. Wokalista zdaje sobie sprawę z wysokiego pułapu oczekiwań wobec krążka, o czym opowiada w utworze „Correct”. „Crazy World” to z kolei opis trudności w funkcjonowaniu w branży jako czarnoskóra i homoseksualna osoba. Na „Language” nie brakuje jednak kawałków poruszających bardziej wesołe tematy. „Tongue” jest jak miks Bobby’ego Browna z RuPaul’s Drag Race, a „Colour” to celebracja możliwości, jakie niesie ze sobą miłość. 45-minutowe „Language” nieustannie dąży do obalenia uprzedzeń, sprytnie grając najlepszymi popowymi chwytami, łącząc je jednak w innowacyjny oraz nieprzewidywalny sposób. Największym osiągnięciem MNEKa an „Language” – a jest ich tam naprawdę sporo – to sprawienie, że dziwne dźwięki brzmią znajomo, a odniesienia do klasyków – świeżo. Patenty świetnie sprawdzające się w muzyce niezależnej nagle sprawiają wrażenie, jakby były skrojone pod główny nurt, hook goni hook, a hit podąża za hitem. Wszystko w punkt, tak by każdy utwór zachwycał i rozpoczął zupełnie nowy rozdział w karierze artysty skazanego na wielki sukces.

 

 

źródło: Universal Music

03a.Charlie Winston SquareCharlie Winston – „Square 1” (Sony Music)

Charlie Winston to rezydujący we Francji brytyjski wokalista najbardziej znany z przeboju ‘Like A Hobo’ a także ‘Kick the Bucket’ czy ‘Hello Alone’.  To także schludnie ubrany dżentelmen w garniturze z nieodłącznym kapeluszem, który stał się wręcz jego znakiem firmowym. ‚Square 1’ to jego czwarty studyjny album, którego zwiastunem jest singiel ‘The Weekend’ – zaproszenie do rozpuszczenia włosów i tańca, hymn do końca tygodnia i zachęta, aby zostać lepszą wersją siebie!

Album zawiera 11 kompozycji poruszających tematy z różnych półek emocjonalnych – od rozmyślań o uchodźcach i Brexicie, przez globalne ocieplenie, po samodoskonalenie i akceptację porażek, żeby w życiu poruszać się do przodu.

 

 

źródło: Sony Music

04a.Jungle For Ever Album CoverJungle – „For Ever” (XL Recordnigs / Sonic Records)

Jeśli pierwszy album Jungle był ich wyimaginowaną ścieżką dźwiękową dla miejsc, w których nigdy nie byli, to ‘For Ever’ inspiruje się prawdziwymi życiowymi doświadczeniami z miejsc, o których marzyli od tak dawna. Zamieniając Shepherds Bush na Hollywood Hills, J i T rozbili obóz w Los Angeles, aby tam skomponować i nagrać album. Jednak z biegiem czasu ich kalifornijski sen zderzył się z rzeczywistością, poczuciem uwięzienia na Zachodnim Wybrzeżu, połączonym z rozpadem długoletnich związków. Wracając do domu w Londynie, połączyli siły z cenionym, młodym producentem Inflo, którego celem było stworzenie „postapokaliptycznej stacji radiowej odtwarzającej przerywane utwory”. Redukcja mnóstwa pomysłów, stała się rdzeniem 13 głównych utworów, które pojawiły się na płycie. Ta stacja i te piosenki oraz ta podróż to brzmienie drugiego albumu Jungle ‘For Ever’. Musieli wyjechać, aby wrócić do domu. A co J i T stracili w miłości, zyskali w muzyce. ‘For Ever’ jest prawdziwą, głęboką, intymną, a czasami ekspansywną płytą, która sprawia, że zarówno czujemy się dobrze, jak i czasami źle. Jest to zatem właściwy drugi album. Psychodeliczny, kalejdoskopowy, romantyczny i realistyczny. Jungle powraca z odważnym i genialnym drugim albumem, który musieli nagrać. Lekko starsi, nieco mądrzejsi, trochę poobijani emocjonalnie, ale pięknie wyrażający zawód. Nie tak miało być, ale nie planowali tego w żaden sposób.

 

 

źródło: Sonic Records

05.Ariana GrandeAriana Grande – „Sweetener” (Universal Music)

„Sweetener” to czwarta w dyskografii płyta Ariany Grande, której premiera odbyła się w połowie Sierpnia br. Jest tam 15 utworów, gdzie gościnnie usłyszymy m.in. Nicki Minaj czy Missy Elliott. Wsród producentów albumu są m.in. Pharell Williams, Max Martin, Ilya, Scooter Braun. Doskonała porcja pop z r’n’b i trap music. Płyte promowały cztery nagrania singlowe: „No Tears Left to Cry”, „God Is a Woman”, „Breathin” oraz „Thank u, next”.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

06a.Big Red MachineBig Red Machine – „Big Red Machine” (Pias)

Big Red Machine to nowy projekt Justina Veronan oraz Aarona Dessnera. Płyta powstała we współpracy z PEOPLE (Digital platform). Album zatytułowany po prostu „Big Red Machine” i trafił na półki sklepowe 31 sierpnia nakładem wytwórni Jagjaguwar. Na krążku znalazło się 10 utworów. Za produkcję nowego materiału odpowiedzialny jest Justin i Aaron oraz Brad Cook, a za miksy Jonathan Low.

 

źródło: Pias

07a.Rod StewartRod Stewart – „Blood Red Roses” (Universal Music)

Blood Red Roses” ukazał się niemal 50 lat po podpisaniu przez Roda Stewarta pierwszego kontraktu płytowego. 13 utworów (16 w wersji deluxe) to zestaw osobistych historii artysty, w pełni oddających songwriterski talent Stewarta. Trzy piosenki na nowej płycie to covery. Pierwszy oficjalny singiel, „Didn’t I”, opowiada o zgubnych konsekwencjach uzależnienia od narkotyków z perspektywy rodziców.
– Zawsze wydaje mi się, że robię albumy dla garstki przyjaciół. „Blood Red Roses” ma w sobie tę intymność. Szczerość jest bardzo ważna nie tylko w życiu, ale także w komponowaniu piosenek – mówi artysta. „Blood Red Shoes” zostało wyprodukowane przez wieloletniego współpracownika Roda Stewarta, Kevina Savigara. Na krążku usłyszymy akustyczne folkowe utwory, kawałki w duchu wytwórni Motown, nieskrępowany rock’n’roll oraz chwytające za serce ballady. Rod Stewart dzięki swojemu niezaprzeczalnemu talentowi umiejętnie łączy w piosenkach pop, rock, folk, soul, R&B oraz amerykańskie standardy. W każdej dekadzie swojej kariery artysta może pochwalić się wydawnictwami, które trafiały na szczyty list przebojów. Gwiazdor zdobył wszystkie najważniejsze nagrody przemysłu muzycznego, w tym m.in. Grammy. Od 2016 może także poszczycić się tytułem szlacheckim, który odebrał z rąk księcia Williama w Buckingham Palace. W trakcie kariery Rod Stewart sprzedał ponad 200 milionów albumów i singli na całym świecie.

 

 

źródło: Universal Music

08a.PaulMcCartneyPaul McCartney – „Egypt Station” (Universal Music)

Tytuł krążka nosi również jeden z obrazów namalowanych przez Paula McCartneya. To pierwsze nowe wydawnictwo legendarnego muzyka od wydanej w 2013 roku płyty „NEW”. Pierwsze dwa utwory z albumu to „I Don’t Know” oraz „Come On To Me”. Producentem krążka jest Greg Kurstin (Adele, Beck, Foo Fighters). Sesje nagraniowe odbywały się w Los Angeles, Londynie oraz Sussex.
– Bardzo podoba mi się połączenie słów „Egypt Station”. Przypomina mi to czasy, w których muzycy robili albumy z prawdziwego zdarzenia, a nie zbiory przypadkowych piosenek. „Egypt Station” rozpoczyna się jak podróż na stacji z pierwszą piosenką, a każdy kolejny utwór to nowy przystanek na trasie. Piosenki stworzyłem wokół tego pomysłu. Myślę, że to wymarzona lokalizacja, z której emanuje muzyka – opowiada artysta.
Zgodnie z zapowiedziami autora płyty, „Egypt Station” to fascynująca podróż z 14 utworami, która zaczyna i kończy się instrumentalnymi „Station I” oraz „Station II”. Każdy kawałek opowiada o miejscu lub momencie, by potem przenieść słuchacza do kolejnego przystanku. Wśród nich znajduje się akustyczna medytacja na temat zadowolenia z bieżącej chwili („Happy With You”), ponadczasowy hymn, który pasowałby do każdego albumu z każdego okresu twórczości McCartneya („People Want Peace”) oraz epicki, wielowymiarowy, 7-minutowy kawałek, który nawiązuje do dużych projektów artysty („Despite Repeated Warnings”). Rezultat to kalejdoskop klasycznych, ale zarazem współczesnych melodii oraz wyjątkowej wrażliwości tekstowej, z której słynie Paul.

 

źródło: Universal Music

09a.Jain AlbumJain – „Souldier” (Sony Music)

W Polsce najlepiej znamy ją z przeboju ‘Come’, który dzięki wykorzystaniu w reklamie stacji TV, a później rewelacyjnemu, opartemu na iluzjach optycznych klipie stał się jednym z najważniejszych utworów 2015 roku. Niepozorna JAIN w szkolnym mundurku nie tylko wyrosła na jedną z najważniejszych wokalistek we Francji, ale i najciekawszych: w popowych piosenkach przemyca wpływy afrykańskie, arabskie, reggae i soul, nie stroni też od hip-hopu. Ma na koncie statuetkę Wiktora (francuski odpowiednik Fryderyka ) i nominację do Grammy za klip do kolejnego singla – ‘Makeba’. W Polsce singiel ‚Come’ zyskał też oficjalnie status Złotej Płyty. W 2018 roku JAIN powraca z płytą „Souldier”, na którą kompozycje napisała w trasie podróżując w ramach promocji poprzedniej płyty. „O ile ‚Zanaka’ (2016) była zapisem czasów mojej młodości, o tyle ‚Souldier’ to ja taka, jaka jestem obecnie. Uwielbiam flow Kendricka Lamara, miękkość Tito Puene, melodyjność Boba Marleya – wszystkie te elementy współtworzyły nowy krążek, który pokazuje najbardziej współczesną Jain.” Zwiastunem nowego materiału jest singiel ‚Alright’’, do którego klip dorównuje pomysłowością wszystkim poprzednim teledyskom artystki. Podobnie jak poprzednio, reżyserii podjęło się duo Greg & Lio, pracujące z JAIN przy wizualizacjach do Come, Makeba i Dynabeat. Album ‚Souldier’ ukazuje się na płycie CD i dwóch płytach winylowych.

 

 

źródło: Sony Music

10a.DaughtryDaughtry – „Cage To Rattle” (Sony Music)

„Cage To Rattle” to piąty album grupy Daughtry. Nową płytę promuje singiel „Deep End”, nad którym zespół pracował z producentem Jacquirem Kingiem (Niall Horan, Kings of Leon, James Bay). Grupa Daughtry wydała cztery studyjne albumy oraz ma w dorobku cztery numery 1 na liście Billboardu oraz cztery nagrody Grammy. Zespół sprzedał ponad 8 milionów egzemplarzy swoich płyt oraz 16 milionów kopii swoich singli oraz wyprzedał trasy koncertowe na całym świecie.

źródło: Sony Music

 

Przygotował i opracował: Arkadiusz Kałucki

Albumy Świat cz.6/2018

Ostatnie 12 albumów wyróżniających się wg mnie w drugim kwartale 2018 stało się faktem. Przypomnę, że w sumie wyróżniłem 36 krążków z najróżniejszych stylistyk i brzmień muzycznych. Większość z nich na pewno będzie uwzględniona w moim podsumowaniu rocznym 🙂 Proszę czytać, słuchać(w straemingu czy na płytach vinylowych, cd jak kto woli), delektować się i odkrywać dla samego siebie nowe horyzonty muzyczne 🙂 Pozdrawiam Was bardzo serdecznie 🙂 Miłej lektury 🙂

 

 

01.Ben HowardBen Howard – „Noonday Dream” (Universal Music)

„Noonday Dream” to następca wydanego w październiku 2014 roku drugiego albumu artysty, “I Forget Where We Were”. Najnowszy krążek Bena Howarda został nagrany w studiach w południowo-zachodniej Francji oraz Anglii, w tym m.in. w Samwills. Howard jest producentem płyty. Singlem promującym wydawnictwo jest utwór „Nica Libres At Dusk„. „Noonday Dream” z pewnością umocni pozycję Bena Howarda jako jednego z najbardziej oryginalnych artystów z Wysp Brytyjskich. Ben Howard wyruszył wraz z 6-osobowym zespołem w trasę promującą “Noonday Dream”, w ramach której odwiedził także Polskę. Koncert w warszawskim klubie Stodoła wyprzedał się błyskawicznie!

 

 

źródło: Universal Music

02.Sting_ShaggySting & Shaggy – „44/876” (Universal Music)

Tytuł płyty to nawiązanie do numerów kierunkowych krajów, z których pochodzą artyści – Wielkiej Brytanii i Jamajki. Ojczyzna Shaggy’ego to również miejsce, w którym Sting skomponował swoje największe przeboje, z „Every Breath You Take” The Police na czele. Muzycy spotkali się dzięki Martinowi Kierszenbaumowi, menedżerowi Shaggy’ego. Początkowo miała powstać tylko jedna piosenka. Atmosfera w studiu była jednak tak niezwykła, że artyści postanowili nagrać cały album. W ramach promocji wydawnictwa „44/876”, Sting i Shaggy dwukrotnie odwiedzili Polskę.

 

 

źródło: Universal Music

03.DrakeDrake – „Scorpion” (Universal Music)

Drake powrócił z piątym albumem. Na krążku znalazło się 25 utworów, w tym single „Nice for What”, „I’m Upset” czy „God’s Plan”. Gościnnie na płycie usłyszymy Jaya-Z, Ty Dolla $ign i, pośmiertnie, Static Major oraz Michaela Jacksona. W każdym z kawałków kryje się sporo smaczków, np. w „Emotionless” usłyszymy sample z „Emotions” Mariah Carey. Szczegóły albumu „Scorpion” niemal do samego końca były owiane tajemnicą. W tygodniu premiery raper opublikował zwiastun, w którym widać Drake’a zmierzającego do studia w rytm „The Mark (Interlude)” Moderat. Kilka dni przed premierą w Toronto pojawiły się enigmatyczne billboardy zapowiadające album. Poprzedni pełnowymiarowy album Drake’a, „Views”, ukazał się w kwietniu 2016.

 

 

źródło: Universal Music

04.Tinashe Album ArtworkTinashe – „Joyride” (Sony Music)

„Joyride” to drugi studyjny album Tinashe, który promują single „No Drama” (feat. Offset), „Faded Love” (feat. Future) i „Me So Bad” (feat. Ty Dolla $ign & French Montana). Debiutancki album Tinashe „Aquarius”, łączący uwodzicielskie r&b, stylowy pop i nowoczesne, elektroniczne beaty, został uznany jedną z najlepszych płyt roku przez dziennikarzy Pitchfork, Rolling Stone, Cosmopolitan, Stereogum, The Guardian, Vulture i wielu innych mediów. Pomiędzy koncertowaniem z Katy Perry, Nicki Minaj i Maroon 5, Tinashe wydała również mixtape „Nightride” w 2016 roku. „Joyride” otwiera nowy rozdział w karierze artystki.

 

 

źródło: Sony Music

05.ThirtySecondsTo MarsThirty Seconds To Mars – „America” (Universal Music)

America – piąty studyjny album w karierze Thirty Seconds to Mars dzisiaj trafia do sklepów oraz serwisów cyfrowych! Na płycie gościnnie pojawiają się A$ap Rocky oraz Halsey. Jeden z utworów został wyprodukowany przez Zedda. Premierze płyty towarzyszy kontrowersyjna kampania reklamowa z plakatami zawierającymi zaskakujące hasła. Znaczenie kampanii wyjaśnił lider zespołu, Jared Leto: „Dla mnie te plakaty są jak kapsuły czasu.  Kiedy patrzymy na hasła osobno, bez kontekstu, mogą one prowokować, bawić lub zaskakiwać, ale razem dają one obraz kultury i czasów, w których żyjemy.” Hasła pojawią się na plakatach w największych miastach na całym świecie. Przypominam, że grupa dowodzona przez Jareda Leto w tym roku dwukrotnie wystąpiła w Polsce. Pierwszy koncert odbył się 18 kwietnia w Atlas Arenie w Łodzi. Po raz drugi Jared Leto i spółka zagrali 29 sierpnia w Tauron Arenie w Krakowie.

 

 

źródło: Universal Music

11298_12"GATEFOLD.epsSnail Mail – „Lush” (Matador / Sonic Records)

Ukazał się debiutancki album Snail Mail zatytułowany ‘Lush’. To odświeżający fenomen pisania piosenek i technicznych kompozycji młodej artystki, która pomimo dopiero ukończonego liceum, stoi na progu czegoś wielkiego.

Album zapowiada utwór ‘Pristine’, będący hymnem pokazującym naszą bohaterkę Lindsey Jordan zmagającą się z podmiejską nudą i nieodwzajemnioną miłością.

„Czuję się jakby każdego weekendu była ta sama impreza” – śpiewa swoim silnym i krystalicznym głosem.

Czysty i mocny głos Lindsey Jordan elektryzuje na całym albumie ‘Lush’, wirując z odważną ekstrawagancją i proponując coś nowego przy każdym zwrocie. Poczucie szybkości i ostrych jak brzytwa tekstów przecinają chaos i bałaganiarstwo dorastania, wyrażane w przemijających trendach i niezręcznych imprezach, które miażdżą żołądek i rozdzierają serce. Największa umiejętność Jordan polega na tworzeniu napięcia dzięki wyciszonym melodramatom, rozciągającym się w nastrojowe rockowe utwory o dużym potencjale przebojowości.

‘Lush’ chwilami jest niczym emocjonalny rollercoaster, pasujący do wybuchowej osobowości Jordan. Dorastająca na przedmieściach Baltimore w Ellicot City, w wieku pięciu lat rozpoczęła naukę gry na gitarze klasycznej, a dziesięć lat później napisała swoje pierwsze odważne piosenki jako Snail Mail. Mniej więcej w tym czasie Jordan zaczęła uczęszczać na koncerty w Baltimore, gdzie nawiązała bliskie przyjaźnie z lokalną sceną, dające jej impuls do stworzenia zespołu. W wieku szesnastu lat wydała swoją debiutancką EP-kę ‘Habit’, która ukazała się nakładem lokalnej punkowej wytwórni Sister Polygon Records.

Od czasu ukazania się ‘Habit’, Jordan ukończyła szkołę średnią, odbyła tournee po kraju, występowała przed Girlpool i Waxahatchee, a także wyprzedała swoje własne koncerty oraz wzięła udział w dyskusji przy okrągłym stole dla New York Timesa na temat kobiet w muzyce punk. To wszystko dało jej czas na refleksję i udoskonalenie procesu pisania piosenek, by stworzyć zaskakujący debiut, który jest zarówno rozważny, jak i oczyszczający.

Nagrany z producentem Jake’m Aronem i realizatorem dźwięku Johnny’m Schenke’m, z udziałem koncertowych muzyków: perkusisty Raya Browna i basisty Alexa Bassa, ‘Lush’ brzmi filmowo, ale przy tym wciąż bardzo prosto.

Kolejną zapowiedzią jest piosneka ‘Heat Wave’.

„Czasami nie jestem zainteresowana” – śpiewa osiemnastoletnia kompozytorka i gitarowa wirtuozka – Lindsey Jordan – w tej będącej pokazem umiejętności, zaraźliwej, gitarowej popowej piosence.

Wyreżyserowany przez Brandona Hermana teledysk pokazuje niesamowite uderzenie na hokejowym lodowisku, którego nauczyła się podczas lat spędzonych w licealnej drużynie, zagłębiając się w psychice dorastania z paraliżującą niepewnością, druzgocącymi upadkami i wyzywającymi wzlotami. „Nie jeździłam na łyżwach od czasów szkolnej drużyny, więc nakręcenie tego było zarówno trudne, jak i zabawne.”.

‘Heat Wave’ pojawia się po ciągle gorącym ‘Pristine’, który wielokrotnie gościł na antenach BBC Radio 1, 6 Music, Radio 2 czy Beats 1, a Pitchfork umieścił go na piątej pozycji najciekawszych utworów tego roku. Na Snail Mail zwrócił także uwagę The Sunday Times i The Observer, uznając projekt za jeden z najbardziej wartych zobaczenia. W podobnym tonie o Snail Mail pisał Washington Post, Billboard czy Stereogum, a utwór znalazł się w podsumowaniach The Guardian, New York Times, Esquire, Dazed, i-D, Teen Vogue, Refinery29, Wonderland i wielu innych. To wszystko tylko utrwaliło pozycję Snail Mail jako jednego z najmodniejszych artystów 2018 roku po obu stronach Atlantyku.

Kolejny utwór ‚Let’s Find An Out’ prezentuje bardziej miękki, powściągliwy aspekt piosenek Lindsey Jordan. To osobisty klejnot koronny albumu, stworzony przez osiemnastoletnią autorkę piosenek, mającą za sobą naukę gry na gitarze klasycznej. Idealnie łączy folkową melodię i szybkie arpeggia, z melancholią kryjącą się w słowach Lindsey.

Pełna odświeżających, wspaniałych piosenek i technicznych kompozycji płyta ‘Lush’, jest debiutem młodej artystki, będącej na progu czegoś wielkiego (chociaż dopiero co skończyła szkołę średnią).

Nagrany z producentem Jake’iem Aronem i z Johnnym Schenke’iem przy konsolecie i przy udziale koncertowych muzyków: perkusisty Raya Browna i basisty Alexa Bassa, ‘Lush’ brzmi filmowo, ale nie traci przy tym charakteru domowej produkcji.

 

 

źródło: Matador / Sonic Records

07.RevampReVamp(Reimagining The Songs Of Elton John And Bernie Taupin) (Universal Music)

Elton John co prawda powoli żegna się ze sceną, ale zanim nastąpi ten smutny moment, fani gwiazdora mogą liczyć na wiele niespodzianek. Jedną z nich jest wyjątkowe wydawnictwo „Revamp”, na którym znalazły się najsłynniejsze utwory artysty w interpretacjach największych gwiazd współczesnej muzyki. Do inspiracji twórczością Eltona Johna przyznają się przedstawiciele wielu pokoleń, a wśród nich znajdują się nie tylko gwiazdy pop, ale też rocka, hip-hopu i soulu. Dlatego na „Revamp” covery zaprezentował tak zróżnicowany i wspaniały zestaw artystów: Florence + The Machine, Lady Gaga, Sam Smith, The Killers, Demi Lovato, Logic, Queens of the Stone Age, Mary J Blige, Ed Sheeran, Coldplay, P!nk, Miley Cyrus, Alessia Cara, Mumford & Sons i Q-Tip.

 

 

źródło: Universal Music

08.Ray LaMontagne Album ArtworkRay LaMontagne – „Part Of The Light” (Sony Music)

Ray LaMontagne to amerykański artysta, który ma na koncie sześć studyjnych albumów, spośród których aż pięć trafiło do pierwszej dziesiątki listy Billboard’s Top Rock Album chart. Wydana w 2010 roku płyta „God Willin’ & the Creek Don’t Rise” zdobyła nagrodę Grammy w kategorii Najlepszy Album Folk. W ciągu ostatnich 13 lat artysta pracował z takimi producentami jak Ethan Johns, Dan Auerbach z The Black Keys i Jim James z My Morning Jacket, a jego albumy określane są przez dziennikarzy „pięknym powrotem do zapomnianej sztuki nagrywania pełnych płyt, doskonałych od początku do końca”. Nowy album promuje singiel „Such A Simple Thing”.

 

 

źródło: Sony Music

09.Ryley WalkerRyley Walker – „Deafman Glance” (Pias)

Amerykański gitarzysta z Illinois 18 maja, nakładem wytwórni Dead Oceans, wydał swój najnowszy album „Deafman Glance”. Za produkcję krążka odpowiedzialny jest sam artysta oraz LeRoy Bach. Materiał na płytę w dużej mierze został zarejestrowany w Minbal Studios (obecnie JAMDEK Studios). Późniejsze sesje były dogrywane w USA Studios oraz kuchni LeRoya. Za miks utworów odpowiedzialny jest Cooper Crain (Bitchin’ Bajas, Cave). Walker do współpracy nad albumem zaprosił takich muzyków jak: Brian J Sulpizio, Bill Mackay, Andrew Scott Young, Matt Lux, Mikel Avery, Quin Kirchner oraz Nate Lepine. „Opposite Middle” był pierwszym zwiastunem najnowszego wydawnictwa artysty. Przypomnę tylko, że artysta w swoich kompozycjach czerpie z dorobku brzmień indie folk, blues-rock czy rocka psychodelicznego.

 

 

źródło: Pias

10.King TuffKing Tuff – „The Other” (Pias)

Ukazał się czwarty w dyskografii krążek gitarzysty i wokalisty z Vermont(USA). Działający na scenie muzycznej King Tuff od 2006 dostarczył nam płytę z dziesięcioma kompozycjami opartymi na brzmieniach rockowych. Materiał został wyprodukowany przez samego Kyle’a Thomasa. Za miks odpowiedzialny jest Shawn Everett (War On Drugs, Alabama Shakes). Do współpracy Thomas zaprosił takich artystów jak Ty Segall (perkusja), Jenny Lewis (wokal), Greta Morgan (wokal) oraz Mikal Kronin (saksofon). „Neverending Sunshine” to kolejny zwiastun najnowszego wydawnictwa muzyka.

 

 

źródło: Pias

11.Parquet_Courts_Wide_AwakeParquet Courts – „Wide Awake!” (Rough Trade / Sonic Records)

Wide Awake!’ to przełomowe dzieło. Album o niezależności i indywidualności, ale także o zbiorowości i komunitaryzmie. Jego punktem centralnym jest miłość. Album charakteryzuje także świeżość i penetrowanie nowych terytoriów, co jest świadectwem niespokojnego ducha zespołu.

Część tego można przypisać faktowi, że ‘Wide Awake!’ został wyprodukowany przez Briana Burtona, lepiej znanego jako Danger Mouse, ale także triumfowi pisania piosenek.

„Etos skrywający się za każdą płytą Parquet Courts polega na tym, że zawsze musi nastąpić zmiana na lepsze, a najlepszym sposobem by to osiągnąć, jest wyjście poza swoją strefę komfortu” – mówi gitarzysta i wokalista A Savage. „Osobiście podobał mi się fakt, że stworzyłem płytę, która łączy punk i funk. Do tego Brian jest producentem popowym, który zrobił kilka bardzo dopracowanych płyt. Podobało mi się to, że to nie ma sensu.”.

To Danger Mouse, wielbiciel Parquet Courts, który sam wyciągnął do nich rękę, stworzył im możliwość rozszerzenia swojego spektrum, na co z resztą liczyli. Piosenki stworzyli Savage i Austin Brown, ale ich dynamikę zapewnił rytmiczny puls perkusisty Maxa Savage’a i basisty Seana Yeatona, którzy włożyli swoją tradycyjnie punk rockową pasję, zaś całość dopełniła tekstowa delikatność. Płyta odzwierciedla rosnącą wiarę w siebie zespołu, zgłębiającego nowe pomysły w kontekście hi-fi.

Ze swojej strony, Savage był zdeterminowany by nie nagrywać mocnej, balladowej płyty, jak było to w przypadku ‘Human Performance’ z 2016 roku. „Potrzebowałem ujścia takich emocji jak radość, wściekłość, bezmyślność i gniew.”. Wyglądało na to, że grają na dualności między wściekłością a radością, podobnie do zespołów w rodzaju Youth of Today, Gorilla Biscuits i Black Flag. „Wszystkie te zespoły sprawiają, że chcę tańczyć i dokładnie tego chciałem dla ludzi, gdy będą słuchali naszej płyty” – dodaje Savage.

Dla Browna z kolei głównym źródłem inspiracji była śmierć i miłość. Nigdy do tej pory tak się nie odsłaniał na płycie Parquet Courts. A zespół, pomimo całej swojej brutalności, jeszcze nigdy nie grał w tak poruszający sposób. „To są piosenki, które chciałem napisać, ale nigdy nie miałem odwagi” – podsumowuje Brown.

Dla dwóch głównych autorów, ‘Wide Awake!’ reprezentuje dwoistość radzenia sobie i konfrontacji. „W tak nienawistnej erze kultury, stoimy w opozycji do tego – do nihilizmu używanego by sobie z tym radzić – sięgając po pasję i miłość” – mówi Brown. Dla Savage’a jest to powrót do pozornie założonego celu, jakim jest skłonienie ludzi do tańca, za sprawą mieszanki rytmu, radości i oburzenia, „konstruktywnie wyrażając złość, ale nie próbując nikomu dogodzić.”.

Kolejną zapowiedzią albumu jest ‚Wide Awake’ to utwór, który być może najbardziej kontrastuje z poprzednimi piosenkami zespołu. Ma na celu sprawienie, by ludzie chcieli tańczyć, jednocześnie dostarczając energii oporowej dla ciała przez połączenie groove, radości i oburzenia.

Wideo, wyreżyserowane przez Brothera Willisa w Nowym Orleanie podczas Mardi Gras (ostatniego dnia karnawału), przedstawia zespół ubrany w fioletowe smokingi, grający, no coż, całkowicie przytomnie (Wide Awake!).

„Byłem bardzo zaintrygowany pomysłem zespołu, aby spędzić kilka dni na filmowaniu w całym Nowym Orleanie podczas Mardi Gras” – mówi Willis. „Prawdopodobnie powinienem o tym pomyśleć dwa razy, ale z drugiej strony wszyscy wyszliśmy z tego jako zmienieni ludzie i w dodatku z wideo (i czymś więcej?) w naszej zbiorowej kieszeni.”.

„Nigdy nie zgadniesz, co będzie dalej…” – dodaje Austin Brown z Parquet Courts.

Ostatnio trąba powietrzna zakręciłą się wokół Parquet Courts. Najpierw polecieli do Los Angeles na krótką wizytę u Ellen i jej telewizyjnej widowni w studio z radosnym występem i tytułowym utworem ‘Wide Awake’. Następnie ruszyli prosto do Houston, by szybko polecieć przez Teksas do Levitation Fest w Austin.

Parquet Courts podzielili się swoim nowym singlem ‘Mardi Gras Beads’ i towarzyszącym mu teledyskiem. Ta piosenka jest pierwszą do tej pory ujawnioną z albumu ‘Wide Awake!’, napisaną przez Austina Browna, a różnica dźwiękowa nie może być niezauważona. Podczas gdy utwory A. Savage zaprezentowały klimat ‘D. Boon-meets-Dee-lite’, utwory Browna reprezentują delikatniejszą i bardziej emocjonalnie odsłoniętą stronę albumu.

 

 

źródło: Rough Trade / Sonic Records

12.Bettye LaVetteBettye LaVette – „“Things Have Changed” (Universal Music)

Legendarna wokalistka, Bettye LaVette śpiewa utwory Boba Dylana, raz jeszcze udowadniając, że jest jedną z najwybitniejszych żyjących artystek świata soulu. „Things have changed” to jej pierwszy od 30 lat album wydany przez duża wytwórnię płytową.
Krążek ten jest arcydziełem interpretacji utworów jednego z największych żyjących kompozytorów i autorów piosenek. Producentem płyty jest Steve Jordan, a gościnnie pojawiają się na niej Keith Richards i Trombone Shorty. Repertuar na Things Have Changed obejmuje ponad pięć dekad twórczości Boba Dylana, od nieśmiertelnego “The Times They Are A-Changin’” z 1964 roku, po “Ain’t Talkin’,” – epickie zwieńczenie albumu Modern Times z 2006 roku. Nominowana do nagrody Grammy artystka funkcjonuje w show businessie od niemal sześciu dekad. Jej pierwszy singiel “My Man – He’s A Lovin’ Man” ukazał się, nakładem Atlantic Records, w 1962 roku, kiedy Bettye miała zaledwie 16 lat. Artystka przeżywa drugą młodość od czasu, gdy zdecydowała się na nagrywanie albumów zawierających interpretacje twórczości innych muzyków. W 2008 roku, swoim rozdzierającym serce wykonaniem przeboju Love Reign O’er Me” z repertuaru The Who, LaVette zachwyciła publiczność zgromadzoną w Kennedy Center. Singlem promującym wydawnictwo jest utwór “Things Have Changed”.

 

 

źródło: Universal Music

 

 

całość przygotował  i opracował: Arkadiusz Kałucki

Albumy Świat cz.5/2018

Następne 12 płyt, które według mnie wyróżniły się w drugim kwartale br. Niewątpliwie wśród nich jest James Bay(swoją drogą ma super klubowe remixy do nagrania „Us”), Leon Bridges czy Mrcus Miller 🙂 Brzmieniowo jest różnorodnie jak zawsze przy tego typu publikacjach na moim blogu 🙂 Na pewno są to wciągające dźwięki, którymi warto się zainteresować 🙂

 

01.JamesBayJames Bay – „„Electric Light” (Universal Music)

Trzykrotnie nominowany do nagrody GRAMMY, laureat BRIT, multiplatynowy wokalista i autor piosenek James Bay prezentuje nowy album!
Gdybym miał opisać swój pierwszy album wizualnie, powiedziałbym o płomieniach – powiedział James Bay, opisując debiutancki „Chaos and the Calm” z 2014 roku. – Nowa płyta to dla mnie dźwiękowa i artystyczna ewolucja. Wyobraziłem sobie, że ktoś zapala przede mną 100-watową żarówkę, która staje się coraz większa i większa. Taki był początek „Electric Light” w mojej głowie – dodaje wokalista. Do pracy nad drugą płytą Bay zaprosił Jona Greena oraz Paula Epwortha (Adele, Florence and the Machine).

James Bay zadebiutował w 2015 roku albumem „Chaos And The Calm”, dzięki któremu stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych muzyków młodego pokolenia. Takie utwory jak „Hold Back The River” i „Let It Go” stały się światowymi hitami. Płyta rozeszła się w nakładzie 3,5 miliona, do czego należy dodać 2,7 miliarda streamów na całym świecie. Muzyk był trzykrotnie nominowany do Grammy.

 

 

źródło: Universal Music

02.FlorenceAndTheMachineFlorence + The Machine – „High As Hope” (Universal Music)

To czwarty albumu Florence + the Machine, „High As Hope”, który jest nie tylko wkroczeniem na nowe terytorium, ale także powrotem do korzeni artystki. To pierwszy album, gdzie wokalistka objęła funkcję współproducentki. Zaczęło się od wizyt w studiu w Peckham, gdzie Florence w odosobnieniu „waliła pałeczkami w ścianę”. Z pierwszym materiałem pojechała do Los Angeles, gdzie pracowała z przyjacielem, Emilem Haynie. Na „High As Hope” trafił imponujący zestaw gości: Kamasi Washington, Sampha, Tobias Jesso Jr, Kelsey Lu oraz Jamie xx. Miks płyty odbył się w Nowym Jorku, a panorama miasta, spokojna i majestatyczna, w dużym kontraście do chaosu otaczającego nas świata, zainspirowała Florence do wybrania właśnie takiego tytułu dla swojego czwartego wydawnictwa.

„High As Hope” to album artystki, która jeszcze nigdy nie była tak pewna siebie. Florence opisuje swoje doświadczenia z czasów dwudziestolatki z perspektywy dojrzalszej osoby. Na album trafiły opowieści o dorastaniu w południowym Londynie, rodzinie, związkach oraz o sztuce. „High As Hope” jest zarazem kameralne i epickie. Florence nigdy nie słynęła z minimalizmu, jednak na swojej czwartej płycie odważyła się o pewnych sprawach opowiedzieć w możliwie jak najprostszy sposób. Szczęście to w końcu nie tylko wielkie, przełomowe wydarzenia. – Na tej płycie jest dużo miłości oraz samotności, ale głównie miłości – przyznaje artystka.

W jednej chwili na „High As Hope” znajdziemy hołd dla Patti Smith, by później móc wysłuchać historii o rozmyślaniach na temat smsa od sympatii. „High As Hope” to zbiór wydarzeń radosnych oraz tych, które mogą doprowadzić do wściekłości. Jednak na końcu radość zwycięża. – Wiadomo, że to zawsze jest skomplikowany proces, a ja na pewno nie rozgryzłam wszystkiego, jednak czuję, że „High As Hope” to dobre odzwierciedlenie miejsca, w którym obecnie się znajduję jako artystka. Czuję, że jestem bardziej szczera, na pewno mam większy komfort sama ze sobą – oznajmia Florence Welch.
źródło: Universal Music

03.Christina Aguilera Album ArtworkChristina Aguilera – „Liberation” (Sony Music)

„Liberation” to szósty studyjny album Christiny Aguilery, jednej z najpopularniejszych artystek muzyki pop, znanej na całym świecie z niezwykłego głosu i licznych przebojów. Pierwszym, promującym nową płytę utworem jest „Accelerate” feat. Ty Dolla $ign & 2 Chainz. W ciągu całej swojej kariery, Christina Aguilera sprzedała ponad 43 miliony egzemplarzy swoich płyt, pięć razy podbiła listę Billboardu swoimi singlami oraz zdobyła sześć nagród Grammy.
Tracklista:
1.Liberation
2.Searching For Maria
3.Maria
4.Sick Of Sittin’
5.Dreamers
6.Fall In Line feat. Demi Lovato
7.Right Moves feat. Keida & Shenseea
8.Like I Do
9.Deserve
10.Twice
11.I Don’t Need It Anymore (Interlude)
12.Accelerate feat. Ty Dolla $ign & 2 Chainz
13.Pipe
14.Masochist
15.Unless It’s With You

 

 

źródło: Sony Music

04.Mark PritchardMark Pritchard – „The Four Worlds” (Warp / Sonic Records)

Mark Pritchard powraca na wiosnę z ‘The Four Worlds’, ośmioutworową kolekcją, będącą dźwiękowym eksplorowaniem światów, które po raz pierwszy pojawiły się na ‘Under The Sun’ w 2016 roku.

Nawiązując również do tamtego albumu, Mark po raz kolejny współpracował z uznanym artystą wizualnym Jonathanem Zawadą w zakresie grafiki i wizualizacji. Najważniejszym punktem tej współpracy jest trzynastominutowy film, który pokazuje audiowizualne pejzaże duetu w zupełnie nowy sposób.

Na albumie pojawiają się także niezależni poeci i muzycy, jak psychodeliczna artystka z Kolorado Space Lady w ‘S.O.S’ czy kultowy DJ radiowy z lat osiemdziesiątych Gregory Whitehead w ‘Come Let Us’. Kolekcja niezwykłych instrumentów Marka zawiera również: magiczną piłę w ‘Parkstone Melody II’ i ezoteryczny waterphone w tytułowym ‘The Four Worlds’, który nadaje utworowi zupełnie nowy, Kubrikowski wymiar. Część nagrań została dokonana w schronie przeciwlotniczym w Hamburgu, a praca nad płytą trwała pięć lat.

Aby uczcić nadchodzące wydanie ‘The Four Worlds’ artysta zaprezentował teledysk do najważniejszej piosenki mini albumu – utworu ‘Glasspops’. Jest to demonstracja zdolności Pritcharda do tworzenia atmosfery dźwiękowej za pomocą instrumentacji, emocji i otoczenia. ‘Glasspops’ powstawał w ciągu pięciu lat, aż w końcu znalazł schronienie w przeciwlotniczym schronie Flakturm IV w Hamburgu.

 

 

źródło: Warp / Sonic Records

05.Melody Echos Chamber_bonvoyage_3000Melody’s Echo Chamber – „Bon Voyage” (Domino Rec. / Sonic Records)

Melody Prochet wydała drugą płytę ‘Bon Voyage’. Przynoszący siedem długich utworów, łączy zapierający dech w piersi sopran Melody’s Echo Chamber z dziką dźwiękową ekspansją, gdzie na tle mocnych rytmów w języku francuskim, szwedzkim i angielskim, opowiada o swoich duchowych poszukiwaniach i emocjonalnym uzdrawianiu.

‘Bon Voyage’ to owoc współpracy Melody Prochet z Reine Fiske z Dungen i Fredrikiem Swahnem z The Amazing, gdzie Melody produkując sesję, zachęcała pozostałych uczestników do eksperymentowania, często za pomocą obcych dla nich instrumentów. Gościnnie na płycie pojawiają się Gustav Esjtes i Johan Holmegaard (obaj z Dungen) i Nicholas Allbrook (Pond).

Zapowiadając album, Melody prezentuje nową piosenkę ‘Breathe In, Breathe Out’ i towarzyszący jej teledysk. Animowany film w reżyserii Daniela Footheada zaprasza nas do mistycznego i magicznego wszechświata, gdzie podążamy za pielgrzymem próbującym połączyć się z jego muzą – źródłem inspiracji i światła.

Po powrocie do szkoły muzycznej gdzie uczyła się jako dziecko, w wieku trzydziestu lat postanowiła nauczyć się gry na perkusji. Efektem jest właśnie ‘Breathe In, Breathe Out’ – pierwsza piosenka w której Melody gra na perkusji.

„To dla mnie wyjątkowy utwór” – mówi Prochet. „Zazwyczaj nagrywam z mistrzami perkusji, więc zaakceptowanie mojej dalekiej od ideału gry, ale mającej właściwą intencję, było dla mnie wielką sprawą”.

Prochet z pokazała też prawdopodobnie najdzikszy utwór z albumu – ‘Desert Horse’. To lysergiczne wydarzenie dźwiękowe, które jest zarówno skąpe jak i szalone, zestawiające loopy i wokodery z instrumentami akustycznymi i arabskimi lamentami.

„Ten utwór był potworem” – mówi Melody. „Jest chyba najbardziej rzeźbiony i szalony. Ucieleśnia moją trudną życiową podróż z ostatnich lat, przez moją osobistą pustynię bólu złamanego serca, pragnień, miraży, ruchomych piasków, rozczarowań i starania się być dorosłą kobietą w szalonym świecie. W jakimś sensie jest to dla mnie trochę punkowe.”.

Teledysk do ‘Desert Horse’, którego reżyserem jest Daniel Foothead, kontynuuje animowaną opowieść z ‘Breathe In, Breathe Out’.

‘Bon Voyage’ zanurza się w kolektywną muzyczną duszę Melody i jej szwedzkich towarzyszy tej muzycznej podróży, którzy spotkali się pewnego nieoczekiwanego letniego popołudnia w Angers w 2015 roku. Prochet opisuje członków Dungen jako „bratnie dusze i bezkompromisowo wrażliwe ekstremalne istoty”. Marzyli o wspólnym tworzeniu muzyki, więc Prochet wzięła sprawy w swoje ręce i zimą 2016 roku przeniosła się do Szwecji, aby rozpocząć swoją przygodę. O pracy w lesie Solny, Melody mówi:

„Szwedzka natura pomogła mi oddychać i uspokoiła mnie w czasach niepokoju. Miałam majestatyczny las z jeziorem trzy minuty spacerem od mojego domu. Sesje nagraniowe były przełomem w naszym życiu, ucieczką od naszych frustracji jako młodych dorosłych, rodziców, muzyków i rozgoryczonych żonglerów. To, co się wydarzyło, było rodzajem nowoczesnej, pełnej dwoistości bajki: pięknej i rozczarowującej, szczęśliwej i bolesnej, wewnętrznej i zewnętrznej, dziecięcej i dojrzałej, ale także brutalnej i umiarkowanej. Nie mieliśmy żadnej struktury ani ograniczeń i wyszliśmy poza nasze strefy komfortu”.

Teledysk do ‘Cross My Heart’ jest ostatnią odsłoną bajkowej trylogii w reżyserii Daniela Footheada. Ten otwierający kawałek jest stylistycznie najbardziej rozpoznawalnym utworem na płycie, która w pewnym momencie staje się odyseją opętania dźwiękowego, w której wszystko może się zdarzyć i zwykle się zdarza.

Kiedy indziej ‘Visions of Someone Special’, ‘On a Wall of Reflections’ jest przypadkowym hołdem dla ‘Ford Mustang’ Serge Gainsbourg, zaś ‘Quand Les Larmes D’un Ange Font Danser La Neige’ przynosi jedną z najlepszych w tym roku synergii między perkusją a basem. Kontrastem dla tego jest ‘Var Har Du Vart’, lo-fi folkowy utwór Ejstesa, który Melody nauczyła się w ramach niespodzianki dla przyjaciela.

Jeśli ta płyta jest mieszanką współczesnych wpływów, klucz jest ukryty w czymś znacznie starszym. „Tak wiele nauczyłam się od ‘Boléro’ Ravela” – mówi Melody. „Ciągle słuchasz i myślisz, że to ta sama fraza w kółko odtwarzana, ale nigdy się nie nudzisz, ponieważ za każdym razem jest kilka subtelnych różnic w orkiestracji, która w jakiś sposób oszukuje twój umysł. Uwielbiam ten pomysł. ‘Bon Voyage’ jest ścieżką dźwiękową do powrotu z krawędzi, odgłosu odnowy duchowej i pielgrzymki do zewnętrznych dźwiękowych granic”.

 

 

źródło: Domino Rec. / Sonic Records

06.MARK KOZELEKMark Kozelek – „Mark Kozelek” (Rough Trade / Sonic Records)

88-minutowa podwójna płyta CD została nagrana w hotelach i studiach w San Francisco w okresie od maja 2017 do stycznia 2018 roku. Mark ukończył także prace nad nowym albumem zespołu Sun Kil Moon, w którym jest wokalistą i gitarzystą (zostanie wydany w listopadzie). Wszystkie utwory zostały napisane podczas europejskiej trasy koncertowej Sun Kil Moon w minionym listopadzie. Niektóre utwory zostały nagrane w tym czasie w Europie, a niektóre zostały nagrane w grudniu w San Francisco. Mark ostatnio współtworzył muzykę do filmu reżyserowanego przez Jamesa Franco ‘The Pretenders’, który ma się ukazać tego lata, a także zagrał w niezależnym filmie ‘Passing Through’, napisanym i wyreżyserowanym przez Jasona Massota. ‘Passing Through’ został nakręcony w Butte w Montanie w lutym 2016r. Mark będzie w tym roku koncertował, zarówno solo jak i z Sun Kil Moon, w Ameryce Południowej, Europie, USA i Kanadzie.

 

 

źródło: Rough Trade / Sonic Records

07.Johnny Cash_Forever Words_coverJohnny Cash – „Forever Words” (Sony Music)

Na tym unikalnym albumie znalazło się szesnaście nowych piosenek skomponowanych przez współczesne gwiazdy muzyki na podstawie poezji legendarnego Johnny’ego Casha.

Johnny Cash i June Carter Cash pozostawili po sobie to, co ich syn John Carter Cash opisuje, jako „potworne zgromadzenie” rzeczy, w tym skarbnicę nieznanych i do tej pory nieodkrytych listów, wierszy i dokumentów stworzonych przez Casha w czasie całego życia.

Producenci John Carter Cash i Steve Berkowitz zaprosili gwiazdorską obsadę muzyków do stworzenia nowych utworów na podstawie ujawnionej po raz pierwszy poezji Casha.

Album „Johnny Cash: Forever Words” to muzyczne dopełnienie bestsellerowej książki „Forever Words: The Unknown Poems”, tomu niepublikowanych wcześniej poezji Casha wydanego przez laureata Nagrody Pulitzera Paula Muldoona. Przy wydawnictwie tym współpracowali również John Carter Cash oraz Steve Berkowitz.

Część piosenek z płyty Johnny Cash: Forever Words to bezpośrednie inspiracje materiałami z tej książki. Kilka nagrań powstało na podstawie niepublikowanych nigdzie zapisków artysty.

Utwór „Forever / I Still Miss Someone” otwierający album to dzieło przyjaciół artysty – Krisa Kristoffersona recytującego ostatni napisany przez Casha wiersz i akompaniującego na gitarze Willy’ego Nelsona. Piosenka „To June This Morning”, która wykonują Ruston Kelly i Kacey Musgraves powstała na podstawie listu napisanego przez Casha do swojej żony.

Dwadzieścia jeden lat po tym, jak Johnny Cash nagrał cover utworu „Rusty Cage” grupy Soundgarden jej lider Chris Cornell na podstawie poezji Casha przygotował utwór „You Never Knew My Mind” – jedną z ostatnich swoich solowych piosenek.

Na albumie usłyszymy również utwór „The Walking Wounded” zaśpiewany przez najstarszą córkę artysty, Rosanne Cash.

„Wybór artysty dla każdej z tych piosenek to była sprawa serca” – powiedział John Carter Cash. „Wybrałem artystów, którzy są najbardziej związani z moim ojcem, których osobista historia była związana z tatą. Było to ekscytujące przedsięwzięcie, aby połączyć tak różne osoby i zakończyć to tak, jak wierze, że tata by chciał.”

Celem projektu „Johnny Cash: Forever Words” nie było stworzenie „zaginionego” albumu artysty, ale połączenie współczesnych artystów i ich muzyki w poezją Casha, tak, aby jego słowa rozkwitły na nowo. Tworząc ten album John Carter Cash i Steve Berkowitz połączyli ducha muzyki ze słowami Johnny’ego Casha.

 

 

źródło: Sony Music

08.Gang Gang Dance - KazuashitaGang Gang Dance – „Kazuashita” (4AD / Sonic Records)

Po siedmiu latach milczenia, Gang Gang Dance powrócili z albumem ‘Kazuashita’.

Album ‘Kazuashita’ pojawił się pod koniec czerwca – to pierwsza płyta zespołu od czasu cenionego albumu ‘Eye Contact’ z 2011 roku, będąca odurzającą mieszanką shoegaze i elektronicznej atmosfery, a wszystko zostało połączone dzięki nieziemskiemu głosowi Lizzi Bougatsos.

Bougatsos, razem z Brianem DeGrawem i Joshem Diamondem utworzyli grupę na początku XXI wieku i jako zespół improwizujący, konsekwentnie pracowali nad zatarciem granic między muzyką a sztuką plastyczną, występując na Whitney Biennial, na festiwalu Coachella czy współpracując z Dash Snow & Nate Lowman, Tinchy Stryder i The Boredoms.

‘Kazuashita’ został wyprodukowany przez DeGrawa i nagrany podczas kilku sesji w różnych nowojorskich studiach i przestrzeniach artystycznych. Zespół pracował z perkusistą Ryanem Sawyerem (którego poznał za sprawą projekt BOADRUM Boredoma) i Jorge’em Elbrechtem (który był odpowiedzialny za dodatkową produkcję i miksowanie). Na okładce znalazło się zdjęcia autorstwa Davida Benjamina.

Zapowiadający płytę utwór ‘Lotus’, to ekstatyczna mieszanka obłąkanego soulu i mglistej syntezatorowej atmosfery.

Zespół zaprezentował też drugi singiel ‘J-TREE’. Współzałożyciel Gang Gang Dance tak mówi o tym poruszającym i aforystycznym peanie na cześć natury:

„’J-TREE’ zawsze był dla mnie otwartą przestrzenią. Kiedy zacząłem pisać szkielet piosenki, którą sobie wyobrażałem, grałem ją tylko na żywo w plenerowej scenerii. Taki był cel: stworzyć pieśń, która byłaby dźwiękowym dialogiem między nami a majestatem szeroko otwartej przestrzeni w naturze.”.

Rdzeniem ‘J-TREE’ jest Shiyé Bidziil – jedna z kluczowych członków Standing Rock Sioux Tribe – wypowiadająca się przeciwko budowie rurociągu dostępowego Dakota przez święte indiańskie ziemie pochówku.

„Próbka głosu Shiyé uchwyciła punkt w czasie, który jest nie tylko historycznym momentem w walce ludzkości w stanie wzmożonego chaosu politycznego, ale także przypomnieniem, że natura nie jest pasywna” – komentuje DeGraw. „Spustoszenie bawołów było reakcją wyższych mocy natury w odpowiedzi na okrzyki ludzi, którzy walczyli o utrzymanie tego duchowego przymierza. Standing Rock byli zasadniczo przeciwieństwem istot, które wierzą, że pieniądze to Bóg. To były istoty, które wierzą, że Bogiem jest natura. Myślę, że moment Shiyé pokazywał, że naturalny świat potwierdza, że ci drudzy są znacznie bliżej prawdy.”.

Trzecią zapowiedzią jest utwór ‘Young Boy (Marika in Amerika)’. Przeszywająca, poczciwa elegia. Z przeciągnięciami przedwojennych syntezatorów i destabilizującymi bitami, Lizzi Bougatsos empatycznie śpiewa za te życia, które zostały bezpodstawnie utracone przez policyjną brutalność.

 

 

źródło: 4AD / Sonic Records

09.Leon Bridges Album ArtworkLeon Bridges – „Good Thing” (Sony Music)

Leon Bridges to 28-letni muzyk, który zadebiutował pod koniec 2014 roku, zdobywając serca słuchaczy na wszystkich kontynentach. Swoją osobowością i dźwiękami wypełnia całą wolną przestrzeń w pomieszczeniu. Jego czysty, delikatny i kojący głos sprawia, że jest porównywany do Sama Cooke’a i Percy’ego Sledge. Styl w jakim tworzy młody artysta to połączenie klasycznego soulu z elementami R&B, co daje efekt czegoś do tej pory niespotykanego. Krytycy są zgodni: „Nie można obiecać, że nie zakochacie się w tych ponadczasowych piosenkach”.

Debiutancka płyta Leona Bridgesa „Coming Home” (2015) zawierała między innymi utwory „Lisa Sawyer”, „River”, „Better Man” oraz kompozycję tytułową – „Coming Home”. Najnowszy krażek Leona – „Good Thing” promują ją równocześnie dwa single „Bet Ain’t Worth the Hand” i „Bad Bad News”. Tytuł płyty zaczerpnięty jest z fragmentu tego drugiego utworu “They say that I was born to lose, but I made a good good thing, out of bad bad news”. Historia Leona – od pomocnika kuchennego do dwukrotnie nominowanego do Grammy wokalisty występującego w Białym Domu przez prezydentem Obamą jest powszechnie znana. Nowa płyta to ciąg dalszy historii człowieka wykorzystującego w życiu nawet najmniejsze szanse, żeby się wybić. Jeżeli krażek „Coming Home” to był Leon Bridges w bieli i czerni, tak „Good Thing” to Leon Bridges w technikolorze!

 

 

źródło: Sony Music

10.NekoCaseNeko Case – „Hell-On” (Epitaph / Sonic Records)

Producentka, piosenkarka i autorka piosenek Neko Case zdobyła dużą i lojalną publiczność dzięki swojemu wyrafinowanemu głosowi i przygnębiającym pięknie swojej muzyki. 23 lata od jej muzycznego powołania, Case pozostaje nieustraszoną i wszechstronną artystką, z ostrą etyką pracy i nieustannym dążeniem do głębszych poszukiwań w celu kreatywnego rozwoju. 1 czerwca ukazał się album ‘Hell-On’. Jest to niezapomniany zbiór kolorowych i enigmatycznych opowieści, przedstawiających niektóre z najbardziej śmiałych aranżacyjnie utworów Neko Case do tej pory. Wyprodukowany przez Neko z pomocą Bjorna Yttlinga (Peter Bjorn & John) ‘Hell-On’ jest jednocześnie najbardziej przystępnym i najtrudniejszym albumem w jej bogatej i zróżnicowanej karierze. 12 utworów obfituje w miażdżącą krytykę, stłumioną refleksję, afirmację hymnów i wyjątkową poetycką wrażliwość, które cechuje współpraca z takimi artystami jak: Joey Burns, Beth Ditto, Kelly Hogan, KD Lang, AC Newman, Paul Rigby, Laura Veirs i inni.

 

 

źródło: Sonic Records

11.Marcus MillerMarcus Miller – „Laid Black” (Universal Music)

Nowy, długo oczekiwany album Marcusa Millera, zatytułowany „Laid Black” już jest dostępny! Krążek jest następcą wydanej 3 lata temu płyty „Afrodeezja”. Jak mówi sam artysta: „’Afrodeezja’ była moją wielką, muzyczną podróżą. Nawiązując współpracę z muzykami z różnych stron Afryki i Karaibów, podążyłem drogą moich przodków. Na „Laid Black” wracam do teraźniejszości. Będzie hip-hop, będzie trap, soul, funk, R&B i, rzecz jasna, jazz. Muzyka jest raczej spokojna, choć tradycyjnie nie mogło tu zabraknąć mocnego, porywającego funku”. Marcus Miller nagrał większość materiału ze swoim zespołem w jednym z nowojorskich studiów. Artysta zaprosił też kilku wybitnych gości, takich jak: Troy „Trombone Shorty” Andrews & Orleans Avenue, Kirk Whalum, Take Six, Jonathan Butler, czy Selah Sue. Miller wypowiada się o swoim zespole w samych superlatywach: „Moi chłopcy są niezwykle utalentowani, potrafią zagrać wszystko – od bebopu, po hip-hop”. Artysta zdradza też klucz, jakim posłużył się przy doborze gości: „Wszyscy mają podobną wizję jazzu. Dzięki temu, udało nam się stworzyć tę muzykę. Jeśli lubicie bas, mogę zdradzić, że znajdziecie tu kilka naprawdę mocnych, basowych numerów.” Każdy, kto choć raz posłuchał Marcusa Millera, wie, że warto było czekać na jego nowy album. Mocny, jazzowo-funkowy styl gry basisty od lat zachwyca słuchaczy na całym świecie. Na „Laid Black” artysta jest w szczytowej formie. Miller nie tylko przekracza granice muzyki jazzowej, on sam je wyznacza. Jesienią, w ramach światowej trasy koncertowej Marcus Miller zagości w 5 polskich miastach: Gliwicach, Poznaniu, Gdyni, Warszawie i Wrocławiu.

 

 

źródło: Universal Music

12.Ne-YoNe-Yo – „”Good Man” (Universal Music)

„Good Man” to siódma płyta w dorobku Ne-Yo. Krążek promuje singiel „Push Back” z gościnnym udziałem Bebe Rexha i Stefflon Don. Kawałek wyprodukowany przez słynnego producenta Stargate’a to celebracja pewności siebie oraz opowieść o chemii pomiędzy dwójką ludzi. Na „Good Man” trafiły także piosenki z gościnnym udziałem takich artystów jak Romeo Santos czy PartyNextDoor. Album jest podróżą poprzez wzloty i upadki wiążące się z miłością. Ne-Yo na krążku oddaje hołd klasycznemu R&B, a jednocześnie pokazuje swoją muzyczną oraz życiową dojrzałość.
źródło: Universal Music

 

 

całość przygotował i opracował: Arkadiusz Kałucki

Albumy Świat cz.4/2018

Po wyróżnieniu polskich albumów z drugiego kwartału 2018 r. czas przyszedł na płyty zachodnich artystów. W sumie wyselekcjonowałem 36 krążków, które w większości przybliżyłem w swoim autorskim programie „warto Posłuchać” w POP Radiu 92.8 FM oraz Radiu Płońsk 93.6 FM 🙂 Na pewno sporo z nich znajdzie w moim podsumowaniu rocznym. W tej odsłonie przede wszystkim polecam waszej uwadze nowe albumy Buddy Guy’a, Kamasi Washingtona czy Manic Street Preachers 🙂

 

01.Buddy Guy Album ArtworkBuddy Guy – „The Blues Is Alive And Well” (Sony Music)

Ikona bluesa Buddy Guy powraca z nowym studyjnym albumem “The Blues Is Alive And Well”. To album pełen wybitnych gości – do pracy nad płytą zaproszeni zostali Mick Jagger, Keith Richards, Jeff Beck i James Bay. Produkcją albumu zajął się nagrodzony Grammy producent i songwriter oraz wieloletni współpracownik Buddy Guya, Tom Hambridge. Kariera Buddy Guya trwa już ponad 50 lat, podczas których artysta zdobył 7 nagród Grammy, 37 Blues Music Awards oraz szereg innych wyróżnień, w tym wprowadzenie do słynnej Rock and Roll Hall of Fame.
źródło: Sony Music

02.ShawnMendesShawn Mendes – „”Shawn Mendes” (Universal Music)

„Shawn Mendes” to następca wydanych w 2014 „Handwritten” oraz „Illuminate” z 2016 roku. Głównym singlem promującym album jest „In My Blood”. Kawałek zawiera najbardziej osobisty i wrażliwy tekst w dotychczasowym dorobku Mendesa.

Shawn na trzeciej płycie współpracował m.in. z takimi artystami jak Khalid (duet „Youth”), Ed Sheeran (współautor „Fallin’ All in You”), Ryan Tedder (współautor „Particular Taste”) czy John Mayer (solo gitarowe w piosence „Like To Be You”).

1.In My Blood
2.Nervous
3.Lost In Japan
4.Where Were You In The Morning?
5.Like To Be You (Ft. Julia Michaels)
6.Fallin’ All In You
7.Particular Taste
8.Why
9.Because I Had You
10.Queen
11.Youth (ft. Khalid)
12.Mutual
13.Perfectly Wrong
14.When You’re Ready
źródło: Universal Music

03.Arctic MonkeysArctic Monkeys – „Tranquility Base Hotel & Casino” (Domino Rec. / Sonic Records)

‘Tranquility Base Hotel & Casino’ to szósty album Arctic Monkeys.

Został wyprodukowany przez Jamesa Forda i Alexa Turnera, a nagrany w Los Angeles, Paryżu i Londynie. To pierwsze wydawnictwo od płyty ‘AM’ z 2013 roku, które pokazuje, że z każdym kolejnym albumem zespół zamierza kontynuować odkrywanie nowych muzycznych obszarów.

‘Tranquility Base Hotel & Casino’ podnosi poprzeczkę w wielkim stylu. To odważny i genialny album, odzwierciedlający coraz bardziej wszechstronną i kreatywną wizję Turnera.

Małpy ruszyli w trasę koncertową, a jednym z jej przystanków był występ podczas tegorocznego festiwalu Open’er w Gdyni.

Pierwszy klip zespołu, towarzyszący utworowi ‚Four Out Of Five’ został wyreżyserowany przez Bena Chappella i Aarona Browna i nakręcony w zamku Howard w hrabstwie North Yorkshire.

 

 

źródło: Domino Rec. / Sonic Records

04.ChvrchesChvrches – „Love Is Dead” (Universal Music)

Chvrches, czyli Lauren Mayberry, Iain Cook i Martin Doherty, rozpoczęli światową karierę w 2013 za sprawą albumu „The Bones of What You Believe”. Płyta trafiła na podsumowania roczne m.in. Pitchforka, „The Rolling Stone”, „Billboard” i Stereogum. W 2015 ukazał się drugi album trio z Glasgow, „Every Open Eye”. Bezwstydnie dobry, bez półśrodków – można było przeczytać w recenzji NPR. Zespół był jedną z gwiazd Open’er Festival 2016. Po dwuletniej przerwie zespół zaprezentował „Get Out” – pierwszy singiel zwiastujący albumu „Love Is Dead”. Premiera utworu odbyła się na antenie BBC Radio 1, gdzie słynna prezenterka Annie Mac oceniła synthpopowy kawałek jako „najgorętsze nagranie na świecie”. Za produkcję „Love Is Dead” odpowiadają Greg Kurstin (znany ze współpracy z takimi artystami jak Sia czy Adele) oraz Steve Mac (Ed Sheeran, Pink). W rozmowie z „Entertainment Weekly” liderka Chvrches, Lauren Mayberry, przyznała: Kiedy słucham naszego albumu, mam wrażenie, że to najbardziej popowa rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiliśmy. Materiał jest agresywny, a zarazem delikatny. Bardzo wczuliśmy się w ten klimat i chcieliśmy, by w naszej muzyce dało się zawrzeć prawdziwe ludzkie uczucia.
źródło: Universal Music

05.Lykke Li Album ArtworkLykke Li – „So sad so sexy” (Sony Music)

Doskonale znana w Polsce szwedzka wokalistka Lykke Li („I Follow Rivers”) podpisała kontrakt z Sony Music i na jego mocy wydaje swój najnowszy album ‚so sad so sexy’. Materiał wyprodukowała Lykke Li i Malay (Lorde, Frank Ocean) a w jej powstaniu wzięli udział następujący goście: Jeff Bhasker (Kanye West, Bruno Mars, Rihanna), Rostam (Solange Knowles, HAIM), Illangelo (The Weeknd), Jonny Coffer (Beyonce, Naughty Boy, Sam Smith), DJ Dahi (BANKS, Ty Dolla Sign), T-Minus (Kendrick Lamar, Drake), Skrillex i Emile Haynie (Eminem, Lana Del Rey, Dua Lipa). Utwory napisała Lykke wraz ze swoją stałą współpracowniczką Ilsey Juber (Beyonce, Drake, Kanye, Majid Jordan). Z płyty udostępnione zostały single ‘deep end’ oraz ‘hard rain’. Od czasu debiutanckiej EP-ki Little Bit w 2008, Lykke Li stała się jedną z największych indie-popwych wokalistek skandynawskich. Mając na koncie trzy płyty studyjne w karierze (jedna określana nawet jak ‘Płyta Roku’ przez The New York Times i Rolling Stone i występy na najważniejszych festiwalach na świecie – w tym Glastonbury, Coachella i Lollapalooza. Album ‚so sad so sexy’ ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

06.Weslhly ArmsWelshly Arms – „No Place Is Home” (Universal Music)

Wszyscy w jakiś sposób poszukujemy domu – bez względu na to, czy chodzi o faktyczne miejsce czy też samo uczucie bycia w domu. W niespokojnych czasach znacznie trudniej odnaleźć dom – taka myśl przyświecała Welshly Arms przy tworzeniu debiutanckiej płyty „No Place Is Home”. Śmiało łącząc alternatywny rock, gospelowy rozmach oraz bluesową duszę, sześcioosobowy zespół z Cleveland w stanie Ohio – Sam Getz (wokal, gitara), Brett Lindemann (klawisze), Jimmy Weaver (bas), Mikey Gould (perkusja), Bri Bryant (wokal) i Jon Bryant (wokal) – przygotował 13 utworów tak chwytliwych, że będzie można je nucić już po pierwszym przesłuchaniu. Lider grupy, Sam, wyjaśnia inspirację do „No Place Is Home”: – „Przez ostatnie lata jesteśmy w nieustannej podróży. Z jednej strony to wspaniałe doświadczenie, bo poznajemy mnóstwo ludzi i oglądamy wiele wspaniałych miejsc. Z drugiej, czujemy się czasami bez korzeni. Najpierw mieszkamy cały miesiąc w busie, który robi nam za dom, by następnie spędzić kilka tygodni w różnych hotelach w Europie. Kiedy wracamy do rodzinnego miasta, wcale nie wydaje nam się, że jesteśmy u siebie, bo przyzwyczailiśmy się do ciągłych zmian miejsca. Towarzyszy temu uczucie zagubienia, tak jakbyśmy nie mieli własnego miejsca na ziemi. I o tym w dużej mierze są piosenki na naszym debiutanckim albumie.” Welshly Arms rozpoczęli działalność w 2013 roku i od tej pory sukcesywnie podbijają kolejne zakątki globu za sprawą swoich spektakularnych hitów, jak wydany w 2017 roku „Legendary”. Utwór znalazł się na EP-ce o tym samym tytule. W ciągu niecałych dwóch lat zgromadził 47 milionów streamów w Spotify, a w Shazamie szukało go 1,5 mln użytkowników. Piosenka trafiła do kampanii reklamowych największych marek. Z kolei „Hold On I’m Coming” można było usłyszeć w filmie „Nienawistna ósemka” Quentina Tarantino.
źródło: Universal Music

07.Kamasi washington_Heaven and EarthKamasi Washington – „Heaven And Earth” (Young Turks / Sonic Records)

Przełomowy i wyczekiwany drugi album artysty ‘Heaven And Earth’ ukazał się 22 czerwca nakładem Young Turks.

„Świat, w którym żyje mój umysł, żyje w moim umyśle”. Ta myśl zainspirowała mnie do stworzenia albumu ‘Heaven And Earth’. Rzeczywistość, której doświadczamy jest wytworem naszej świadomości, ale nasza świadomość tworzy rzeczywistość opartą na tych samych doświadczeniach. Jesteśmy jednocześnie twórcami naszego osobistego wszechświata i tworów naszego osobistego wszechświata. Ziemska strona tego albumu reprezentuje świat takim, jakim go widzę na zewnątrz – świat, którego jestem częścią. Niebo na tym albumie reprezentuje świat taki, jaki widzę wewnątrz – świat, który jest częścią mnie. To, kim jestem i wybory jakie podejmuję leżą gdzieś pomiędzy” – mówi Kamasi Washington.

Artysta zaprezentował dwa utwory z tej podwójnej płyty. Stronę Ziemi reprezentuje utwór ‘Fists of Fury’, zaś stronę Nieba – ‘The Space Travelers Lullaby’.

Wyczekiwana kontynuacja debiutanckiej płyty ‘The Epic’, została podzielona na dwie części, za pomocą których Washington konfrontuje rzeczywistość z kosmicznym teatrem. W ten sposób artysta rozlicza się z obecnym globalnym chaosem i przedstawia swoją wizję przyszłości.

Utworom ‘Fists of Fury’ i ‘The Space Travelers Lullaby’ będą towarzyszyły obrazy stworzone przez uznaną brytyjską artystkę i reżysera – Jenn Nkiru. Bogate wizualne kontekstualizacje inspirowane są bardziej ekspansywną współpracą przy filmowym projekcie ‘Heaven And Earth’ który ma zostać opublikowany w późniejszym terminie.

Washington zaprosił do współpracy swój zespół The Next Step, a także członków kolektywu The West Coast Get Down i razem w studiu Henson Studios w Los Angeles zarejestrowali szesnaście utworów, które znalazły się na płycie. Muzyka została skomponowana, napisana i zaaranżowana przez Waszyngtona, a całość uzupełniła nowa aranżacja jazzowego i bebopowego klasyka ‘Hubtones’ Freddie’ego Hubbarda oraz kultowy motyw z filmu kung fu Fists of Fury, a także jedna piosenka przygotowana przez kolegę z zespołu – Ryana Portera.

Na płycie pojawiło się wielu gości, m.in.: Thundercat, Terrace Martin, Ronald Bruner, Jr., Cameron Graves, Brandon Coleman, Miles Mosley, Patrice Quinn czy Tony Austin.

Kolejnym singlem jest ‚Street Fighter Mas’, towarzuszy mu teledysk w reżyserii A.G. Rojasa. W klipie pojawiają się legendy ‘Street Fighter’: Gootecks i Combofiend, a także jeden z bohaterów Washingtona z Los Angeles – Kevin Gilliam a.k.a. BattleCat – wieloletni współpracownik Dr. Dre, Snoopa i Tupaca Shakura.

Film został zainspirowany miłością Washingtona do gry wideo ‘Street Fighter’ i przedstawia jego przygodę w Los Angeles, podczas drogi na epicką bitwę o tytuł mistrza przeciwko Combofiendowi.

Rojas i Washington wcześniej współpracowali przy krótkometrażowym filmie ‘Truth’, który powstał przy okazji EP-ki ‘Harmony of Difference’ z 2017 roku. Jak mówi A.G. Rojas: „Uwielbiam zamieszkiwać świat Kamasiego, a ‘Street Fighter Mas’ był okazją do skręcenia w lewo i zbadania surrealistycznych cech tego świata. Kiedy Kamasi powiedział mi o tle piosenki, o tym, jak ‘Street Fighter’ jest bezpiecznym miejscem dla niego – to przeniosło mnie z powrotem do supermarketu na dole mojego rodzinnego domu, gdzie mój brat i ja próbowaliśmy tylu gier, ilu się dało zanim, jak nasza matka skończyła zakupy. Wszyscy się zaangażowali i wkładali w to całą miłość, wynikającą z chęci zinterpretowania kinowych cech utworu, by pokazać go jako coś równie nieprzewidywalnego, znajomego, absurdalnego i ostatecznie triumfującego”.

Kamasi: „Kiedy byłem młodszy, znajdowałem się pomiędzy końcem pokolenia arkadowego, a początkiem generacji konsol. Chodziliśmy do miejsca o nazwie Rexall i graliśmy w “Street Fighter”. W Rexall byli różni zakapturzeni ludzie grający w gry. To było miejsce w którym byliśmy równi. Chodziło tylko o to, jak dobry byłeś w “Street Fighter”. Ta piosenka wzięła się z żartu. Mówiłem, że chcę mieć własny temat, który mogłem puszczać przed rozpoczęciem gry. Jak bokser wchodzący na ring. W kontekście płyty chodziło o związek jaki mieliśmy z chłopakami z sąsiedztwa. Nazywaliśmy ich “prawdziwymi gangsterami”, bo byli starsi i chcieliśmy wyglądać jak oni.

Pod wieloma względami gry wideo były sposobem na połączenie się z nimi, ponieważ nigdy nie byłem związany z żadnym gangiem, ale znałem ich i dobrze się z nimi czułem właśnie za sprawą gier wideo. Gdy byłem starszy uważałem, że fajnie by było, gdyby ci “prawdziwi gangsterzy” rozwiązywali swoje problemy grając w gry”.

Artysta ujawnił, że album ‚Heaven And Earth’ zawiera bonusowy ukryty krążek zatytułowany ‚The Choice’! Gdzie znajdziecie dodatek z pięcioma nowymi nagraniami? Jest on dostępny po rozcięciu środkowej części okładki zarówno w wersji LP, jak i CD!

 

 

źródło: Young Turks / Sonic Records

08.Elise LeGrowElise LeGrow – „Playing Chess” (BMG)

Elise LeGrow to pochodząca z Kanady wokalistka, która talent i pasję do śpiewu zaczęła przejawiać już od najmłodszych lat. Urodziła się 4 czerwca 1987 roku. W momencie, kiedy rozbrzmiewa refren utworu „Who Do You Love”, otwierającego album „Playing Chess”, dzieje się coś magicznego. Puzzle w Twojej podświadomości zaczynają się układać w całość i nagle zdajesz sobie sprawę, że słuchasz piosenki znanej Ci od dziesięcioleci, ale wymyślonej zupełnie od nowa. To właśnie wtedy, gdy ciepło rozpoznanych dźwięków zderza się z ekscytującym dreszczykiem odkrycia, zakochujesz się w Elise LeGrow i jej debiutanckim albumie „Playing Chess”. Album został wyprodukowany przez założyciela S-Curve Records, Steve’a Greenberga, legendę R&B, Betty Wright, oraz studyjnego czarodzieja Mike’a Mangini – cała trójka zwycięzców Grammy stała między innymi za sukcesem sprzedanego w dwunastu milionach egzemplarzy krążka Joss Stone „Soul Sessions”. „Playing Chess” czerpie z szerokiego katalogu ikonicznej wytwórni Chess z Chicago – „alma mater” takich artystów jak Muddy Waters, Etta James, Bo Didley czy Chuck Berry.

Zamiast wiernie odtwarzać legendarny materiał, interpretacje LeGrow rozbierają go ze swojej poprzedniej tożsamości i przenoszą do świata, w którym przeszłość i teraźniejszość są nierozerwalnie splecione. Jedenaście utworów na albumie to miks uwielbianych klasyków i niecodziennych muzycznych rarytasów – ujawniają nie tylko niezwykły głos Elise, lecz także jej imponującą wyobraźnię muzyczną. Dzięki niej odkrywamy, że każdą piosenkę w historii muzyki pop można zdekonstruować w taki sposób, aby budziła się do życia kontekście zupełnie nowych gatunków i wśród nieskończonych możliwości aranżacji.

„Od początku mieliśmy dokładną wizję tego, jak będzie brzmiał album”, wspomina LeGrow, „ale zostawiliśmy też dużo miejsca na eksperymentowanie. Eklektyzm albumu jest rezultatem spontanicznych kolizji różnych inspiracji muzycznych – moich własnych oraz wszystkich tych, którzy byli obecni w studio, obejmując cały wachlarz muzycznych gatunków”.

Te inspiracje rzeczywiście pochodzą z pełnego przekroju dekad powstawania muzyki pop, dotykając po trochu wszystkiego: od Whitney Houston i Mariah Carey po Ninę Simone i Martha and the Vandellas.
źródło: BMG

09.Charlie Puth - VoicenotesCharlie Puth – „Voicenotes” (Warner Music)

Charlie Puth to bez wątpienia jeden z najbardziej utalentowanych wokalistów młodego pokolenia. Artysta nie tylko napisał, ale również w całości wyprodukował wszystkie utwory na drugim w karierze albumie „Voicenotes”. Na „Voicenotes” znalazły się njawiększe hity ostatniego roku: „Attention” (który w Polsce pokrył się potrójną platyną), „How Long” (złoto) oraz najnowszy „Done For Me feat. Kehlani”. Płyta „Voicenotes” jest następczynią platynowej „Nine Track Mind” z 2016 roku. Album pierwotnie zapowiadany był na początek 2018 roku. Powodem przesunięcia daty premiery był… perfekcjonizm Charliego. Artysta uznał, że nie wszystko jest tak, jakby sobie tego życzył i premiera materiału została przesunięta na maj 2018. Tłumaczył to kilka miesięcy temu tak: „Sam zajmuję się produkcją, a to wymaga wiele. Z mojego punktu widzenia album jeszcze nie jest doskonały”.

 

 

źródło: Warner Music

10.Manic Street Preachers Album ArtworkManic Street Preachers – „Resistance Is Futile” (Sony Music)

13. studyjna płyta formacji Manic Street Preachers ‚Resistance Is Futile’ to wielki powrót jednej z najbardziej kultowych brytyjskich kapel rockowych. To też powrót do mocnych brzmieniowo i znaczeniowo hymnów, których najlepiej słucha się celebrując wolność: głośno, o zachodzie słońca, w długiej trasie. Nagrany w nowym studiu zespołu „Door To River” z wieloletnimi współpracownikami (producent Dave Eringa i inżynier dźwięku Chris Lord-Alge) materiał otwiera nowy rozdział w karierze Manicsów – przestrzenne, otwarte na wpływy z zewnątrz dźwięki, przy pełnym poszanowaniu dla przeszłości (ambicjonalne teksty jak na „Generation Terrorists” , melodyjność piosenek przypominająca „This Is My Truth …”). Ten album stworzony jest wręcz do tego, żeby grać go na żywo. Od strony tekstowej to mottem płyty były słowa Phila Ochsa: „W tak brzydkich czasach jedynym prawdziwym protestem jest piękno”, album bowiem porusza problemy aktualne – wyzysk firm technologicznych, wpływy brytyjskiego referendum z 2016 r. na relacje międzyludzkie, pustkę po śmierci Davida Bowie… „Sztuka jest sposobem ukrycia się i naszą tajną bronią” jak mówi basista zespołu, Nicky Wire.

Album ukazał się na płycie CD, CD Deluxe (z dodatkowym krążkiem na którym znajdują się wersje demo wszystkich utworów z płyty) oraz na winylu (z dołączonym całym materiałem na CD).

 

 

źródło: Sony Music

11.Snow PatrolSnow Patrol – „Wildness” (Universal Music)

Od wydania ostatniego albumu Snow Patrol minęło aż siedem lat. Na szczęście nie musimy już dłużej czekać. Krążek – „Wildness” – od dzisiaj jest już dostępny. Snow Patrol, choć mają już ugruntowaną pozycję na rynku, wciąż poszukują nowych znaczeń i inspiracji, ale jednocześnie pozostają wierni melodyjnym kompozycjom, które przyniosły im popularność na całym świecie. „Wildness”, jak sugeruje sam tytuł płyty, będzie materiałem surowym, wręcz pierwotnym. Lider zespołu Gary Lightbody mówi: – „Możemy rozróżnić dzikość naszych czasów, z całym swoim nieładem, brakiem logiki i odosobnieniem, jak również dzikość pierwotną, kojarzącą się z początkami życia i cywilizacji, pasją, miłością oraz wspólnotą z innymi ludźmi i z naturą. Na „Wildness” skupiamy się na tym drugim rodzaju, a raczej próbą nawiązania ponownego kontaktu z pierwotnymi instynktami.” Od debiutu w 1998 roku, Snow Patrol sprzedali 15 milionów płyt na całym świecie, zdobyli nominacje do najbardziej prestiżowych nagród, w tym Grammy, BRIT czy Mercury Music Prize, a ich piosenek w serwisach cyfrowych odsłuchano ponad miliard razy. W 2012 roku muzycy postanowili skupić się na solowych projektach. Przerwa w działalności sprawiła, że teraz Snow Patrol powraca silniejsze niż kiedykolwiek, z mnóstwem inspiracji. – To pierwsza płyta, na której nie ograniczam się tylko do zadawania pytań, ale próbuję również znaleźć odpowiedzi. Na przykład: dlaczego byłem nieszczęśliwy, czułem się nieswojo, miałem lęki? Wszystko, co przeżyłem, jest na tej płycie. Chciałem utrwalić wszystkie doświadczenia. Nawet te najbardziej bolesne, jak demencja mojego ojca – mówi Lightbody. „Wildness” rozpoczyna utwór „Life on Earth”, w którym padają słowa definiujące cały album: To jest coś zupełnie innego. „Heal Me” to, jak mówi Lightbody, opowieść o osobie, która uratowała go od alkoholizmu. „Empress” powstało z dedykacją dla córek chrzestnych lidera, natomiast w „What If This Is All The Love You Ever Get?” Snow Patrol zadaje pytanie, na które mało kto ma ochotę odpowiadać. Materiał został wyprodukowany przez Jacknife Lee, stałego współpracownika grupy.
„Seamus Heaney, mój ulubiony poeta, w wieku 71 lat przyznał, że dopiero teraz zaczyna rozumieć sens niektórych swoich wierszy. A pamiętajmy, że dostał Nobla. To najlepszy dowód na to, jak ważna jest inspiracja. Czasami napisanie czegoś zajmuje ci pięć lat. Tak jak w przypadku „Wildness”. Kiedy wycisnąłeś siódme poty, by coś napisać, włożyłeś w to każdą komórkę swojego ciała, to wszystko nagle nabiera sensu. Zapewniam, że jestem w pełni dumny z tej płyty” – podsumowuje Lightbody.

 

 

źródło: Universal Music

12.CourtneyBarnettCourtney Barnett – „Tell Me How You Really Feel” (Mystic Prod.)

Na kolejnej płycie odnajdziemy delikatności i wrażliwości w głosie Courtney Barnett. Emocje osiągają apogeum, kiedy głos artystki staje się niematerialny i unosi się nad euforycznymi refrenami. Innym razem artystka eksperymentuje z nowymi strukturami, przedstawiając najbardziej porywającą grę na gitarze w swojej historii. To są eksploracje przyjaźni, świata I domu. Na przykład w „Sunday Roast” jest odą do przyjaźni. Piękna opowieść o czerpaniu prostej przyjemności z dzielenia się kolacją z ukochanymi, a zarazem idealne zakończenie nowej płyty australijskiej artystki – „Tell Me How You Really Feel”.

 

 

źródło: Mystic Prod.

 

 

całość przygotował i opracował: Arkadiusz Kałucki

Albumy Świat cz.3/2018

Trzecia i ostatnia odsłona płyt zachodnich artystów, którzy wg mnie zasługują na uwagę. Bardzo niedoceniony Craig David powraca na salony muzyczne z materiałem mocno nawiązującym do swoich początków, ale w nowoczesnej formie. Toni Braxton także nagrała krążek niczego sobie, tak że można się pokołysać 🙂 Koniecznie powinniście zapoznać się z kolejną solową płytą Tracey Thorn – pamiętacie jej hit „Missing” jako wokalistki Everything But The Girl??!!!Pamiętacie, wiem o tym!! Bardzo przyjemna płyta, z mocnymi tekstami 🙂 No, a Editors jest klasą samą w sobie 🙂

 

 

01.Craig David - Album ArtworkCraig David – „The Time Is Now” (Sony Music)

Craig David wraca z nowym albumem “The Time Is Now” (gościnnie Bastille, JP Cooper, AJ Tracey, Ella Mai, Kaytranada i Goldlink). Na swojej siódmej studyjnej płycie Craig David wraca do korzeni – muzyki, którą tworzył jako nieznany jeszcze artysta, nagrywając pierwsze mixtape’y w swoim pokoju w Southampton. To hołd dla brytyjskiego r&b oraz dla wszystkich fanów Craiga, którzy są z nim od początku kariery. Płytę promują single “Heartline” i “I Know You (feat. Bastille)”.

 

 

źródło: Sony Music

02.YannickBovyYannick Bovy – „Love swings” (Universal Music)

Młody artysta ma już na swoim koncie nie tylko sukcesy w rodzimej Belgii, ale też w Niemczech, Polsce, Grecji, Ameryce Południowej i Azji, w tym występy poprzedzające koncerty takich gwiazd jak Lionel Richie, Tony Benett, Lady Gaga i Amy MacDonald. Teraz Yannick Bovy powraca z trzecią płytą – „Love Swings”. Inspiracją do powstania albumu stał się legendarny belgijski muzyk jazzowy Wil Tura. „W 2015 roku zostałem poproszony o nagranie piosenki na tribute albumu dla Wila Tury – najbardziej wpływowego belgijskiego artysty wszechczasów. Wykonałem przepiękny utwór „Toen Nat King Cole van liefde zong” (When Nat King Cole sang about love). Wil osobiście zadzwonił, żeby mi pogratulować, sporo rozmawialiśmy o jego podejściu do muzyki, przede wszystkim swingu i jazzu” – wyjaśnia genezę powstania „Love Swings” Yannick Bovy. Poszukiwanie materiału na płytę zabrało artyście ponad rok. Z oszałamiającej ilości amerykańskich standardów, ostatecznie na płytę zostały wybrane m.in. takie niezapomniane utwory jak „Let There Be Love”, „Every Time We Say Goodbye” czy „Nice Work If You Can Get It”.

„Jestem niezwykle dumny z ostatecznego efektu, a także wdzięczny za możliwości jakie dostałem. Wielkie podziękowanie należy się przede wszystkim mojemu producentowi Steve’owi Willaertowi za jego wspaniałe pomysły i aranżacje, a także wszystkim znakomitym muzykom” – podsumowuje prace nad „Love Swings” Yannick Bovy.

 

 

źródło: Universal Music

03.ToniBraxtonToni Braxton ‎– „Sex & Cigarettes” (Universal Music)

Toni Braxton, autorka megahitu „Un-Break My Heart”, siedmiokrotna laureatka Grammy i gwiazda z wieloma milionami sprzedanych płyt, wraca z pierwszym solowym wydawnictwem od blisko dekady. To 9. album w karierze wokalistki i pierwszy od czasu nagrodzonego Grammy „Love, Marriage & Divorce” (2014) zrealizowanego we współpracy z Babyface’em. „Sex and Cigarettes” zwiastował wydany we wrześniu 2017 roku singel „Deadwood”, który dotarł na szczyt listy radia Urban AC. Na kolejny utwór promujący płytę Toni Braxton wybrała „Long As I Live”. W zestawie znajdzie się również duet z Colbie Caillat („My Heart”). W tym roku mija 25 lat kariery Toni Braxton. W 1993 roku artystka zadebiutowała imiennym albumem, który 8-krotnie pokrył się platyną. Z płyty pochodziły przeboje „Another Sad Love Song” i „Breathe Again”, dzięki którym Braxton dwa lata z rzędu nagradzana była Grammy w kategorii Best Female R&B Performance. Statuetkę otrzymała również jako najlepsza nowa artystka. Dzieło rozeszło się w nakładzie 10 milionów egzemplarzy. Jeszcze lepiej poradził sobie jej drugi długogrający krążek „Secrets” (1996), który napędzany sukcesem ballady „Un-Break My Heart” znalazł ponad 15 milionów nabywców. W ostatnich latach Toni Braxton została pierwszą czarnoskórą gwiazdą, która zagrała główną rolę w „Pięknej i Bestii” na Broadwayu, dołączyła też jako gość specjalny do obsady innego broadwayowskiego musicalu „After Midnight”, a ponadto wydała wspomnienia „Unbreak My Heart”, z siostrami współtworzyła reality show „Braxton Family Values” oraz wystąpiła w filmie „Faith Under Fire”.

 

 

źródło: Universal Music

04.SonLuxSon Lux – „Brighter Wounds” (Sonic Records)

‘Brighter Wounds’ to piąty pełnowymiarowy album Son Lux, który pokazuje śmiałe, wielokierunkowe brzmienie tria wykazującego naturalne skłonności do zaskakiwania i kontrastów, jakże charakterystyczne dla tego projektu. Na nowym wydawnictwie zgłębiają przemoc miłości, piękno poświęcenia i widmo nietrwałości.

Wraz z zakorzenionym w ich filmowym sercu ‘All Directions’, album rozciąga się od grzmiącego oskarżeniami ‘Dream State’, po tryskającą pełnią życia pieśń ‘Slowly’. Niszczycielski głos Ryana Lotta w ‘Aquatic’, rozkwitające gitarowe melizmaty Rafiqa Bhatia w ‘Labor’ i niemal nieludzkie rytmiczne kalkulacje Iana Changa w ‘The Fool You Need’, rozświetlają dziwną i delikatną równowagę pomiędzy precyzją a bólem.

Od czasu wydania płyty ‘Bone’s w 2015 roku, profil zespołu rozwinął się na polu muzyki, tańca i filmu. Każdy z członków ma za sobą solową drogę, a ich indywidualne przygody spotkały się w ramach Son Lux. Wśród współpracowników, którzy pomogli im podczas pracy nad ‘Brighter Wounds’, są zarówno starzy znajomi: Rob Moose (Y Music, Bon Iver, The National) i DM Stith (Sufjan Stevens), jak i nowi przyjaciele: trębacz Dave Douglas oraz twórca instrumentów Arrington de Dionyso.

Son Lux, za sprawą dalszego poszukiwania i eksperymentowania, uczynił inwencję swoim znakiem rozpoznawczym.

Album ‘Brighter Wounds’ ukazuje kolejną transformację zespołu. Poprzednio, na ekscentrycznej i wybuchowej płycie ‘Bones’ z 2015 roku, solowe doświadczenia Ryana Lotta, przerodziły się w prawdziwy zespół, który zaprezentował mieszankę elektronicznego popu, niezwykłego soulu i szczerego eksperymentalizmu. Ta piąta płyta przynosi kolejną zasadniczą zmianę. Lott odstawił na bok uniwersalne tematy i zaczął pisać z bardziej osobistej perspektywy. Gdy pracował nad tymi piosenkami, został ojcem i stracił najlepszego przyjaciela z powodu raka. Dni “pierwsze” były także dniami “ostatnimi”, a normalne obawy związane z rodzicielstwem, spotęgowała przerażająca, nowa rzeczywistość. Syn Lotta urodził się tuż po wyborach. W piosenkach znajdziemy nawiązania do tych wydarzeń. Słychać w nich ciepłe odbicie gasnącej przeszłości, ból ciągle obecnej straty, mieszankę lęku i nadziei o przyszłość. W efekcie, razem z gitarzystą Rafiq’em Bhatią i perkusistą Ianem Changiem, stworzyli najbardziej dynamiczny album w historii Son Lux.

Płyta rozpoczyna się od uwertury: ‘Forty Screams’ – niełatwego listu Lotta do nienarodzonego dziecka, z muzyką w takim samym stopniu teatralną, co mroczną. Upiorny szept Lotta wywołuje żal – „Chciałem dla ciebie lepszego świata” – a także błaga tą niewinną duszyczkę, by „wykrzyczała miłość” w twarz chaosowi.

W wykrzyczanym hymnie ‘Dream State’ mocny rytm przebija się przez chmurę syntezatorów, wzbogaconą instrumentami dętymi ekipy yMusic, która pojawia się na ‘Brighter Wounds’.

Idealna wizja piosenki młodzieżowej – „Niezwyciężona skóra, to sposób, w jaki wszyscy zaczynamy” – wyraźnie przeciwstawia się zwierzeniowemu R&B w minimalistycznym ‘Labor’. Zawrotne tempo partii Changa i melizmaty Bhatii, ciągną Lotta w stronę swojego noworodka, który po przyjściu na świat wymagał resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Ten rodzaj bezpośredniej wrażliwości jest nowością dla Son Lux i sprawia, że nie sposób nie odczuwać tego, co czuje Lott.

Jeśli album ‘Bones’ dostarczył szkielet, to ‘Brighter Wounds’ wyposaża go w krew i daje mu oddech. W początkowej formie materiał powstawał zdalnie (Lott mieszka teraz w Los Angeles, a pozostali w Nowym Jorku), jednak ostatecznie zebrali się razem i jako zespół zarejestrowali go w ciągu intensywnej, jedenastodniowej sesji na Manhattanie. Odległość pozwoliła każdemu z członków wsłuchać się w miks i stworzyć przestrzeń w tych piosenkach. Weźmy ‘The Fool You Need’, gdzie rytm Changa jest zarówno elastyczny, jak i mechaniczny, a głos Lotta drga, gdy deklaruje bezwarunkową miłość, bez względu na koszty, zaś Bhatia w jedynym momencie na płycie sięga po gitarę akustyczną. Jest jeszcze przestrzenny i chłodny ‘Slowly’, który od strony tekstowej przynosi pocieszenie odnosząc się do kłamstw, które mówimy sobie nawzajem, by izolować swoich bliskich od brutalnej obojętności wszechświata.

Sumę tych elementów najlepiej słychać w ‘All Directions’, bijącym epicentrum ‘Brighter Wounds’. Wybuch euforii, który w ostatecznym rozrachunku zmierzą się z bólem serca, wrzuconym w grad instrumentów smyczkowych, głośnych chórów i fortepianowych kaskad, wzbogaconych gitarowymi melodiami. „Czyż nie byliśmy kiedyś piękni?” – śpiewa Lott, odpowiadając po chwili: „Obiecałem, że będziemy.”. Ta chwila wprowadza możliwość triumfu po stracie, życia po śmierci. Po tym utworze następuje cios – uroczysty ‘Aquatic’, dedykowany pochowanemu w maju wieloletniemu kompanowi Lotta. W ostatecznym rozrachunku chodzi o odpuszczenie. Ciszę przerywa ‘Surrounded’, w którym odłamki połamanego rytmu gromadzą się w szalonej procesji. Odmawiając powtarzania kroków poprzednich pokoleń, przygotowując się do wprowadzenia nowego, Lott deklaruje: „Nie jestem synem swojego ojca.”. Zawoalowane odniesienie do ‘Alternate World’ Lanterns, ustępuje miejsca najbardziej brutalnemu momentowi na płycie. Gromka gra Changa, przebija się przez syk wzmacniaczy i cyfrowy szum.

‘Young’ jest bezpośrednim kontrapunktem dla pandemonium. Post scriptum do otwartego listu, gdzie głos Lotta unosi się nad instrumentami dętymi. „Masz szczęście, że jesteś młody, z przyszłością w swojej postaci” – a po chwili dodaje: „Pechowo jest być młodym i zaczynać blisko końca.”. Ta niejednoznaczność przybliża nas do ‘Resurrection’, gdzie między Trumpizmami i niekończącym się ogniem złych wiadomości, wątpi we wszystko – od siły protestu do ostoi wiary, a nawet funkcjonalności grawitacji. Potem jednak sugeruje, że zamiast czasów ostatecznych, być może przechodzimy przez przejście. Wśród dziecięcych głosów słychać: „Wychodząc z mroku dnia, idąc w stronę jaśniejszej nocy.”. To miły przykład zawziętego optymizmu, który odnosi się do sprzecznego tytułu płyty.

 

 

źródło: Sonic Records

05a.EditorsEditors – „Violence” (Pias)

Szósty album zespołu trafił na półki sklepowe 9 marca nakładem wytwórni Play It Again Sam. „Violence” to następca dobrze przyjętego krążka „In Dream” z 2015 r. Za produkcję płyty odpowiedzialny jest Leo Abrahams (Wild Beasts, Florence & The Machine, Frightened Rabbit) oraz sam zespół. Dodatkowo nad produkcją pracował Benjamin John Power (Blanck Mass, Fuck Buttons). Materiał zmiksował Cenzo Townshend, poza utworem „Hallelujah (So Low)” (Alan Moulder). „Darkness At The Door” to trzeci kawałek promujący najnowsze wydawnictwa grupy.

 

 

źródło: Pias

06.TracyThornTracey Thorn – „Record” (Universal Music)

Tracey Thorn wraca z pierwszą płytą po 7-letniej przerwie.
Nowe dzieło artystki dowodzi, że jest posiadaczką jednego z najwspanialszych kobiecych głosów na popowej scenie ostatnich 40 lat – mocnego, o wyjątkowej fakturze, którym potrafi poruszać słuchaczy.

– Sądzę, że zawsze piszę piosenki, które dotyczą kluczowych momentów w życiu kobiety – wyjaśnia.
W różnym wieku, na różnych etapach życia, w różnych okolicznościach i takich, o których rzadko słyszy się w popowych piosenkach. Jeśli „Love and Its Opposite” z 2010 roku to była moja płyta wieku średniego, wypełniona sprawami związanymi rozwodem i hormonami, tak „Record” to rodzaj wyzwolenia, które przychodzi później. Etap nieprzejmowania się innym. Zapytana o płytę wokalistka mówi, że wypełnia ją dziewięć feministycznych hiciorów. O ile część utworów z albumu ma nieco polityczny wydźwięk i traktuje o wolności, wyzwoleniu, tak wybrany na singel „Queen” to rzecz zdecydowanie osobista.
To świetny numer na otwarcie płyty – mówi Thorn. – Napędzony bezwstydną, błyszczącą electropopwą produkcją Ewana Pearsona, perkusją i basem dziewczyn z Warpaint oraz moją grą na gitarze, po którą sięgnęłam po raz pierwszy od dawna. Na dodatek śpiewam całym sercem. „Record” wypełniają krótkie, bezpośrednie wypełnione syntezatorami kawałki. – Chciałam, żeby to była płyta, której słucha się w ciągu dnia – tłumaczy Tracey. – Na słuchawkach lub kiedy się przemieszczasz. Niekoniecznie wieczorem, w skupieniu, leżąc w łóżku.

Mimo nastawienia na krótkie, popowe utwory, na singel Tracey Thorn wybrała 9-minutowy „Sister” w klimacie disco rodem z wytwórni Compass Point. W utworze wokalistkę wspiera sekcja rytmiczna zespołu Warpaint i na wokalu Corinne Bailey Rae.
To rzecz o kobiecej solidarności i buncie – dodaje Tracey. – Płynący prosto z serca parkietowy wymiatacz.

W trakcie trwającej już 40 lat kariery, Tracey Thorn zawsze opowiada o świecie z kobiecej perspektywy, pocz±wszy od piosenek o nastoletniej miłości, które nagrywała w latach 80. Z grupą Marine Girls, przez 16 lat współtworzenia duetu Everything But The Girl, po jej ostatnie poczynania dziennikarskie (jest felietonistką „New Statesman”) i pamiętniki (w 2013 roku wydała „Bedsit Disco Queen: How I Grew Up and Tried to Be a Pop Star” a dwa lata później „Naked at the Albert Hall”).

 

 

źródło: Universal Music

07.Belle_SebastianBelle & Sebastian – „How To Solve Our Human Problems (Parts 1-3)” (Sonic Records)

Nowe wydawnictwo Belle and Sebastian jest zawsze czymś, co wywołuje radość. Więc wydanie trzech, siłą rzeczy, musi powodować radość potrójną. Oto najnowsza odsłona kariery, podczas której zawsze dążyli do wyjątkowej i zachwycającej wizji tego, co reprezentuje pop. Kariery, która zapewnia im zdobycie nagród Brit, bycie jednym z pierwszych zespołów mających swój własny festiwal i granie w londyńskiej rezydencji amerykańskiego ambasadora (poprzedniego prezydenta, nie obecnego).

„Moja zdolność do zachwycania się muzyką pop nie zmalała” – mówi Stuart Murdoch – wokalista, główny kompozytor, pianista i gitarzysta. Jego miłość do popu jest wyrażana w sposób ponadczasowej mieszanki radości i melancholii muzyki Belle and Sebastian, która zawsze była ich elementem charakterystycznym. To co się zmieniło, to sposób, w jaki zespół chce, aby ich muzyka była wydawana. Belle and Sebastian podarowali światu materiał warty dwupłytowego albumu – bogaty melodycznie, ujmująco literacki, łagodny jak letni strumień, ale równie natarczywy jak rzeka – jednak nie zrobili tego w postaci jednego wydawnictwa. Zamiast tego zaprezentowali trzy EP-ki pod wspólnym tytułem ‘How To Solve Our Human Problems’.

„Wydaliśmy kilka płyt (‘Tigermilk’ i ‘If You’re Feeling Sinister’) na przestrzeni sześciu miesięcy” – mówi Murdoch, wspominając początki kariery zespołu, które przyczyniły się do podjęcia obecnej decyzji. „Myślałem, że ktoś zabierze mi klucze do studia, a ja chciałem nagrać jak najwięcej piosenek. Pamiętam, jak The Smiths mówili, jak ważne są dla nich nie albumowe single, więc pomyśleliśmy: “Czemu nie mielibyśmy nagrać kilku piosenek i wydać je na trzech singlach”.”. Rezultatem były EP-ki ‘Dog on Wheels’, ‘Lazy Line Painter Jane’ i ‘3.. 6.. 9 Seconds of Light’.

Więc kiedy Belle and Sebastian poczuli, że przyszedł czas na nową muzykę, postanowili zerwać z metodą pracy z ostatnich lat, by zostać w domu, nagrać piosenki, wyprodukować je, zaprosić do współpracy przyjaciół oraz współpracowników i zobaczyć co z tego wyjdzie. Praca w Glasgow dała im swobodę pracy bez ograniczeń, które może narzucić album. Mogli poświęcić czas na szlifowanie i eksperymentowanie.

Tak jak te trzy wczesne EP-ki znajdują się w samym sercu kanonu Belle i Sebastiana, tak i te nowe wydawnictwa zasługują na to, aby nie traktować ich, jako rozwiązania tymczasowego, lecz jako pełnoprawne płyty działające na własnych prawach. ‘How To Solve Our Human Problems’ tworzą własną erę, pasującą jednak do długiej i bogatej historii zespołu.

Główne utwory EP-ek oddziałują na różne sposoby. ‘We Were Beautiful’ został zbudowany wokół rytmu stworzonego przez Murdocha, z niemal mówioną partią wokalną na tle melancholijnych syntezatorów, gitary pedal steel i basowej linii Petera Hookesque’a. I, jak sam to ujmuje Murdoch, ma „nieokreślony refren”. To nie jest jednak nijaki refren: jest potężny i odważny.

‘I’ll Be Your Pilot’ to coś w starym stylu, gdzie grupa skupia się na melodii („Gdyby istniała linia, która mogłaby opisać naszą pracę jako wyzwanie, to ten utwór znajduje się poza nią” – powiedział Murdoch, człowiek, który nigdy nie przecenia swojej pracy). Tematem utworu jest młody syn Murdocha: „Posiadanie pierwszego dziecka, jest wielkim wydarzeniem. Więc wiele rzeczy, które poczułem do Denny’ego, wyraziłem w piosence. Bycie ojcem sprawiło, że poczułem się jak pilot w Małym Księciu – stąd te wszystkie odniesienia do Sahary.”.

 

 

źródło: Sonic Records

08. MelodyGardotMelody Gardot ‎– „Live In Europe” (Universal Music)

Melody Gardot – bestsellerowa wokalistka i autorka tekstów ogłosiła dziś wydanie swojego pierwszego albumu live zatytułowanego “Live in Europe”. Wydawnictwo będzie dostępne w wersji 2CD oraz na potrójnym winylu 3LP. Płyta trafi do sprzedaży 9 lutego 2018 roku. Album „Live in Europe” jest zwieńczeniem koncertów jakie odbyły na przestrzeni kilku lat i zawierać będzie najlepsze wykonania i hity Gardot z lat 2012 – 2016. Płyta, której powstanie nadzorowała sama Melody, zawierać będzie największe hity takie jak Baby I’m A Fool (nagranie z koncertu w Wiedniu w 2013 roku i Londynie w zeszłym roku) My One and Only Thrill ( Barcelona 2012), Les Etoiles (Londyn 2016) oraz March For Mingus (Utrecht 2016). Jak mówi sama Melody Gardot: „Ten album ma w sobie całe moje serce i miłość wszystkich ludzi, którzy wspierali nas przez te wszystkie lata. To w taki sam sposób podarunek dla mnie – zawiera wszak tyle wspomnień, jak dar ode mnie dla Was – słuchaczy. Ten album to po prostu jedno wielkie słowo „dziękuję”, które pragnę wykrzyczeć z siebie w Waszym kierunku. Będę Wam wdzięczna do końca swoich dni.” Melody Gardot to nieprzeciętny głos i wyjątkowa, silna osobowość, będąca zarazem wielce uduchowioną artystką. Melody jest połączeniem naturalnego talentu z wyjątkową intuicją muzyczną i sceniczną, która pozwala wprowadzić widownię w niezapomniany klimat. Singlem promującym wydawnictwo jest utwór „Baby I’m A Fool (Live in London 2016)”.

 

źródło: Universal Music

09.SolomonGreySolomon Grey ‎– „Human Music” (Universal Music)

‘Human Music’ to zbiór misternie utkanych utworów. Emocjonalne muzyczne pejzaże w filmowym stylu są wizytówką zespołu, który na tym krążku porusza tematy życiowych wyborów oraz miłości i straty. Grupa stworzyła tę płytę w czasie, gdy u mamy wokalisty wykryto śmiertelną chorobę. Jej odejście ukształtowało ‘Human Music’. Solomon Grey wyjaśniają, że “album opowiada o mierzeniu się ze stratą. Jest próbą wytłumaczenia sobie, że śmierć bliskich to integralna część życia.” Członkowie grupy zaznaczają jednak, że jest to wyłącznie ich interpretacja, dając fanom wolną rękę w poszukiwaniu osobistych znaczeń. Singlem promującym album jest utwór „The Game”.

 

 

źródło: Universal Music

10.Kim WildeKim Wilde – „Here Comes The Aliens” (Mystic Prod.)

„Here Come The Aliens” to wyprodukowany przez Rickiego Wilde krążek, który zawiera 12 nowych piosenek nagranych w RAK Studios w Londynie. To dokładnie to samo miejsce, w którym powstawały utwory, które zmieniły światową scenę rocka i popu w latach 80’. Kim na najnowszym wydawnictwie postanowiła sięgnąć po brzmienia gitarowych riffów i mocnych perkusji. Tuż po premierze płyty artystka wyruszy w trasę koncertową po Europie i Stanach. Kim Wilde wygrała setki nagród, sprzedała ponad 30 milionów swoich płyt i podbiła muzyczny świat lat 80’. Na jej hitach jak „Kids In America, „Chequered Love”, „Cambodia”, czy „You Keep Me Hangin’ On.

 

 

źródło: Mystic Prod.

Albumy Świat cz.2/2018

Druga dziesiątka albumów z I kwartału 2018 r., która według mnie zasługuje na uwagę. To nie jest lista przebojów. Ot, moje w sumie 30 albumów, które grałem w swoim programie autorskim „Warto Posłuchać”. Teraz przyszła pora na informacje o Franz Ferdinand, Fall Out Boy czy samego mistrza Andrew Lloyd Webbera. Jest też Justin Timberlake, który mimo wszystko z mieszanymi uczuciami został przyjęty przez światową publiczność. Ale ja jakoś się przekonałem do niego po kilkunastu przesłuchaniach 🙂 Ok, była poprzednio kawa i ciasteczko, to może teraz herbata ? Wieloowocowa? I miłej lektury 🙂

 

 

01.Calum ScottCalum Scott ‎– „Only Human” (Universal Music)

Calum Scott prezentuje swój debiutancki album – „Only Human”. Za brzmienie płyty odpowiedzialna jest grupa producentów: Fraser T Smith (Adele, Ellie Goulding), Jayson DeZuzio, Oak Felder, Oscar Gorres oraz Phil Paul. Singlem promującym album jest utwór „You Are The Reason” – jak zapewnia wokalista, to najbardziej wyjątkowa piosenka na albumie.
– „Dla mnie „Only Human” to płyta o pogodzeniu się z tym, kim jesteśmy” – mówi Scott. – „Mam nadzieję, że te piosenki dodadzą ludziom odwagi, by zaakceptowali siebie, by na świecie było mniej strachu a więcej miłości.”
Calum Scott, finalista brytyjskiej edycji programu Mam Talent (Britain’s Got Talent) z 2015r., w błyskawicznym tempie stał się globalną sensacją, dzięki swojej oryginalnej wersji utworu Robyn – „Dancing On My Own”. Piosenka do tej pory przekroczyła 550 MLN streamów na Spotify i 233 MLN odsłon na YT! Calum Scott w 2016r. otrzymał również nominację do Brit Award w kategorii „Best Single”.

 

 

źródło: Universal Music

02a.MGMT Album ArtworkMGMT – „Little Dark Age” (Sony Music)

Znana z hitów „Kids”, „Time To Pretend” i „Congratulations” formacja MGMT powraca z czwartą płytą studyjną. Materiał na „Litte Dark Age”, promowany przez singiel pod tym samym tytułem, powstawał w Los Angeles i Nowym Jorku i – jak twierdzą członkowie zespołu Andrew VanWyngarden i Ben Goldwasser: ‘Nagrywając nową płytę osiągnęliśmy taką chemię i osiągnęliśmy ten proces twórczy, jaki towarzyszył nam na początku działalności zespołu’. Producentem krążka, poza MGMT są, Patrick Wimberly (Chairlift, Kelela, Blood Orange) i stały współpracownik grupy – Dave Fridmann (Flaming Lips, Spoon, Tame Impala). Sporą część utworów zespół ‚testował’ już podczas ubiegłorocznej (2017) północnoamerykańskiej trasy koncertowej. Najnowszą piosenką promującą płytę jest pogodny, utrzymany w klimatach brzmień z lat 90-tych utwór „Me and Michael”. Album ukazuje się na płycie CD oraz 2 płytach winylowych.

 

 

źródło: Sony Music

03.FallOutBoyFall Out Boy – „Mania“ (Universal Music)

„Mania“ to następca nagrodzonego platyną albumu „American Beauty/American Psycho”, który w styczniu 2015 roku zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboardu i osiągnął 1 miejsce na liście iTunes w ponad 22 krajach. Najnowszy album promują single „Champion” „Hold Me Tight Or Don’t” oraz “Young And Menace”. Za teledysk do tego ostatniego utworu zespół otrzymał nominację do nagrody MTV Video Music Award 2017 w kategorii BEST ROCK VIDEO, ugruntowując swoją pozycję jednego z najlepiej sprzedających się zespołów rockowych na świecie.

Jesienią 2017 roku Fall Out Boy wyruszył w trasę po Ameryce Północnej. 1 dolar z każdego biletu podczas tej trasy trafił do nowo uruchomionego funduszu Fall Out Boy, wspierającego organizacje charytatywne w okolicach Chicago – rodzinnego miasta muzyków. Wiosną zespół pojawi się na koncertach w Europie. Pierwszym przystankiem na trasie było Birmingham.

 

 

źródło: Universal Music

04.BlackLabelSocietyBlack Label Society ‎– „Grimmest Hits” (Universal Music)

„Grimmest Hits” to dziesiąty album studyjny w karierze grupy dowodzonej przez Zakka Wylde’a. Licząca sobie 12-utworów, pełna hard-rockowego wigoru płyta to następczyni świetnie przyjętych krążków „Catacombs of the Black Vatican” (2014) i „Order of the Black” (2010) – oba znalazły się w notowaniach Top 5 Billboardu. Każdy album zespołu to próba podniesienia poprzeczki, jednak podobnie jak AC/DC czy The Rolling Stones, celem Black Label Society nie jest powtórne odkrywanie Ameryki. Po co zmieniać coś co działa i świetnie się sprawdza? Zespół rozumie to i bezbłędnie trafia w gusta słuchaczy, co potwierdzają miliony streamów i odsłon pod singlami „Damn the Flood”, „In This River”, „Stillborn”, „My Dying Time”, „Queen of Sorrow” czy „Blood Is Thicker Than Water”. Nową płytę promują single „Room of Nightmares”, „The Day That Heaven Had Gone Away” i bluesowy numer „Seasons of Falter”.

 

 

źródło: Universal Music

05a.The Vaccines Album ArtworkThe Vaccines – „Combat Sports” (Sony Music)

Jeden z najpopularniejszych alternatywnych bandów z UK – The Vaccines – powraca z nową płytą studyjną Combat Sports. Album jest mieszanką rocka w stylu The Vaccines z potężną dawką melodii popowych – która w przeszłości okazała się dla zespołu prawdziwą receptą na sukces: wszystkie 15 singli zespołu trafiało na playlistę brytyjskiego Radio 1 a koncerty na całym świecie, także w Polsce podczas Impact Festival 2012 przysporzyły im renomę jednego z najlepszych zespołów koncertowych. Zespół ma na koncie także liczne nominacje i zwycięstwo w kategorii Best New Band (NME Awards). 11 (Ze wstępnie napisanych 80!) Utworów na ‚Combat Sports’ wyprodukował Ross Orton (Arctic Monkeys, M.I.A, the Fall), który pomógł zespołowi stanąć na nogi, po prywatnych i zdrowotnych problemach, jakimi skończyła się dla nich trasa promująca poprzednią płytę ‚English Graffiti’. The Vaccines zaistnieli w 2011 roku debiutancką płytą What Did You Expect from the Vaccines?, która okazała się najlepiej sprzedającym się debiutem tamtego roku. Rok później wydali równie popularną płytę Come of Age (#1 w UK) a w 2015 English Graffiti (debiut na 2. Miejscu w UK). Mają na koncie ponad milion sprzedanych płyt. ‚Combat Sports’ ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

06.Franz_FerdinandFranz Ferdinand – „Always Ascending” (Sonic Records)

Triumfalne przebudzenie Franza Ferdinanda, album ‘Always Ascending’, który ukazał się 9 lutego 2018 roku, jest żywiołowe i euforystyczne.

Tętni nowymi pomysłami, które Alex Kapranos nazywa “agresywną dźwiękową eksperymentacją”. Z pomocą producenta Philippe’a Zdara (Cassius, Phoenix, Beastie Boys), Kapranos i spółka posiekali nożem swoje stare płótno, tworząc album, który brzmi tak obco i jednocześnie znajomo, jak to tylko możliwe.

Jego brzmienie wokalista opisuje jako “równocześnie futurystyczne i naturalistyczne”. Piosenki są opowieścią o paryskiej nocy, ekscytacji jazdą włoskim samochodem wyścigowym po niemieckiej autostradzie. Poczucie euforii jest tak silne, jak tylko może być podczas balansowania na krawędzi. Najważniejsze jest oczekiwanie na dobry moment.

„Mam nadzieję, że słuchając tego będziesz podekscytowany” – mówi Kapranos. „Zanim w pełni skupisz się na tekstach”.

Zapomnij o wszystkim, co wydawało ci się, że wiesz na temat Franz Ferdinand. ‘Always Ascending’ to nowe narodziny. Zawartych na albumie dziesięć piosenek, to triumfalna przemiana jednego z najbardziej lubianych zespołów, kipiąca świeżymi pomysłami i energicznymi dźwiękowymi eksperymentami.

„Chcieliśmy, aby to brzmiało zupełnie inaczej jak wszystko, co robiliśmy do tej pory” – podkreślają muzycy. Już tytułowy utwór pokazuje, że udało im się osiągnąć zamierzony cel. Brzmią mocniej niż kiedykolwiek przedtem.

Jeśli ktoś przegapił zeszłoroczne informacje, gitarzysta Nick McCarthy opuścił szeregi formacji by poświęcić się rodzinie, a w jego miejsce pojawił się Julian Corrie – znacząca postać muzycznej sceny Glasgow, który dołączył do Alexa Kapranosa, Bob’ego Hardy’ego i Paula Thomsona. Razem z wyjątkowym producentem Philippe Zdarem (Cassius, Phoenix, Beastie Boys) wzięli stare płótno i stworzyli niezwykle aktualnie brzmiący album.

„Chcieliśmy pracować z Philippe od dawna.” – mówi Alex. „Gdy rozmawialiśmy ostatnim razem, pracował z Beastie Boys. Zapytałem Laurence’a (Bella, szefa wytwórni Domino) i Cerne (Cannninga – menagera) by nas skontaktowali, ale odpowiedzieli: “On jest zagadką. Nikt nie wie gdzie jest. Może na Ibizie, może w Paryżu. Nie wiemy.”. Wtedy przypomniałem sobie, że ciągle mam jego numer. Wysłałem więc mu SMS, w którym napisałem: “Zawsze uważałem, że możemy razem zrobić naprawdę świetny album”. I natychmiast dostałem odpowiedź: “Tak, zróbmy to!”.

„Uwielbialiśmy pracę z Philippe. Rozumie, że najważniejsze są emocje. Emocje, które zainspirowały piosenkę i emocje, które dzięki piosence zainspirują ciebie. O to w tym wszystkim chodzi. Wszystko zależy od tego jak to brzmi, jak jest wykonane, w jakim tempie, przy użyciu jakich instrumentów, jak daleko stoisz od mikrofonu… Wszystko ma znaczenie!”.

Album był zmiksowany w należącym do Philippe studiu Motorbass w Paryżu, a całość została nagrana w ciągu kilku tygodni w studiu RAK w Londynie, zaś kompozycje powstały w przeciągu poprzedniego roku w zachodniej Szkocji.

„Mieszkaliśmy razem w jednym miejscu. My i pies. Nie pisaliśmy tylko piosenek na nową płytę. My tworzyliśmy zespół. Brzmienie. Wszechświat. Chcieliśmy zacząć od zera, bez żadnych oczekiwań. To było wyzwalające. Tworzyliśmy ten wszechświat od podstaw. Na początku mglisty, aż w końcu poczuliśmy, jakby istniał od zawsze.”.

Pojawiły się także kolejne postacie tej opowieści. Dino Bardot (największa gwiazda rocka jaką stworzyło Glasgow) dołączył do składu od momentu, gdy grupa wróciła na trasę, zaś Sam Potter z Late Of The Pier, spędził czas z zespołem na wstępnym etapie tworzenia nowego albumu.

„Sam jest inspirującym facetem. Odbyliśmy z nim świetne rozmowy. Wiedział jak wziąć pomysł i rozbić go tak, abyśmy dojrzeli w nim coś lepszego. Rozmawialiśmy o czystości i naiwności naszych wcześniejszych psychodelicznych doświadczeń, gdy zastanawialiśmy się nad tym, co narkotyki mogą zrobić z twoim umysłem, zanim dasz im do tego okazję. Jak wyobraźnia może być silniejsza niż narkotyk. Czy nie byłoby wspaniale tworzyć muzykę, która sprawi, że tak się poczujesz?”.

Na pytanie, jakie wpływy ukształtowały płytę, Hardy mówi: „Nie sądzę, że powinniśmy wymieniać jakiekolwiek. Nie przychodzi mi nikt inny do głowy niż Tarka Daal i McEwans Export.”. Alex wspomina także o odkryciu greckiego kompozytora Yiannisa Markopoulosa i jego interpretacji kterańskiej muzyki na płycie ‘Rizitika’.

„Powtórzenia, trans, dynamika. Moje dodatkowe zmysłowe sensory wyczuwały to jeszcze zanim zacząłem chodzić. Słuchając tego ponownie, zdałem sobie sprawę, że zawsze tam to było. Nie mam na myśli tylko moich doświadczeń, ale przez tysiąclecia. To jest starożytna muzyka, która wraca do pierwotnych ludzkich doświadczeń. Robiliśmy to od początku, ale zawsze jest nowa droga, by to osiągnąć. Markopoulos zrobił to na nowo w 1971 roku. My to zrobiliśmy w 2017. Ale efekt zawsze jest ten sam. Szukamy kogoś, kto pozwoli nam się wznieść. By stać się lżejszym, niż nasza fizyczna obecność. By każdego dnia podnieść się emocjonalnie. Wnieść się ponad to, co rozumiemy. Wznieść się i zrozumieć, dlaczego się wznosimy. Zrozumieć, dlaczego chcemy się wznosić.”.

Uzbrojeni w tę wizję, postanowili zabrać się za tworzenie pełnych życia piosenek.
„Przez wiele nocy nie mogłem spać, bo było zbyt dużo pomysłów.” – dodaje Kapranos. „Czułem się jak pozbawiony głowy gorgon, z rosnącymi dwoma głowami, w miejscu, gdzie powinna być jedna. Dlatego wspaniale było pracować z Julianem, Philippe i Samem. Każdy był dodatkową głową gorgona. Dodatkowym umysłem. Dodatkowym zestawem węży plujących jadem.”. Zamierzali stworzyć płytę, która nie brzmiałby jak jakikolwiek inny album Franz Ferdinand. I oto jest ‘Always Ascending’!

 

 

źródło: Sonic Records

07.Justin Timberlake - Album ArtworkJustin Timberlake – „Man of the Woods” (Sony Music)

Justin Timberlake, dziesięciokrotny zwycięzca Grammy, czterokrotny zwycięzca statuetek Emmy i jeden z najbardziej cenionych artystów popowych na świecie, wydał swój czwarty studyjny album. “Man Of The Woods” to najbardziej ambitny album w karierze Justina Timberlake’a, zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Justin połączył dźwięki tradycyjnego amerykańskiego rocka z inspiracjami artystami takimi jak The Neptunes, Timbaland, Chris Stapleton i Alicia Keys. Opowieść zawartą na płycie zainspirowała najbliższa rodzina artysty oraz droga, którą Justin przebył od rodzinnego Memphis do miejsca, w którym jest dzisiaj. Płytę promują utwory „Filthy”, „Supplies”, „Say Something” i „Man of the Woods”.

 
źródło: Sony Music

08. Andrew Lloyd WebberAndrew Lloyd Webber ‎– „Unmasked”(The Platinum Collection)(Universal Music)

Z okazji 70. urodzin Andrew Lloyd Webbera, twórcy takich musicali jak „Koty”, „Evita”, „Upiór w operze” czy „Jesus Christ Superstar”, dziś ukazuje się wydawnictwo „Unmasked: The Platinum Collection”. Znajdują się na nim najsłynniejsze przeboje musicalowe wykonane przez takich artystów jak Barbra Streisand, Madonna, Beyoncé, Lana Del Rey, Nicole Scherzinger czy Sarah Brightman. Na składance usłyszymy piosenki z wczesnego okresu twórczości, czyli lat 60., jak i najnowsze przeboje z musicali, które miały swoją premierę w latach dwutysięcznych.
– „Pragnę gorąco podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w powstanie tej kompilacji. Wybór utworów z mojej trwającej prawie 50 lat kariery jest bardzo przemyślany. Składanka przywołuje mnóstwo wspomnień i sprawia, że ja, antyczny kompozytor, jestem bardzo szczęśliwy. W szczególności podobają mi się nowe utwory oraz suity na orkiestrę. Dla kompozytora nie ma lepszego uczucia od usłyszenia swoich melodii granych przez cudowną orkiestrę” – powiedział Andrew Lloyd Webber.

 

 

źródło: Universal Music

09a.The Shins Album ArtworkThe Shins – „The Worms Heart” (Sony Music)

„The Worms Heart” to ‚odwrócona’ wersja wydanej niecały rok wcześniej płyty The Shins „Heartworms”. Wszystkie utwory z tamtego krążka zostały wzięte na warsztat jeszcze raz i nagrane w zupełnie inny sposób niż oryginały – rockowe i szybkie kawałki stały się akustyczne i spokojne, a numery akustyczne nabrały tempa i rockowego ‚pazura’.

Album ukazuje się na płycie CD i LP.

 

 

źródło: Sony Music

10.USGirlsU.s. Girls – „In a Poem Unlimited” (Sonic Records)

Rok 2017 wyznacza dekadę działalności U.S. Girls. Szóstą płytę ‘In a Poem Unlimited’, która ukazała się 16 lutego 2018 roku, zapowiedział utwór ‘Velvet 4 Sale’.

Drugi album Remy, który został wydany nakładem 4AD, zawiera także niedawny singiel ‘Mad As Hell’ – wezwanie do pacyfizmu – który powstał we współpracy z kolektywem Cosmic Range z Toronto i przynosi aranżacje przygotowane przez wieloletnich współpracowników Maxmiliana Turnballa oraz Louisa Percivala.

Przynoszący żywe rytmiczne bogactwo ‘In a Poem Unlimited’, jest zaprzeczeniem minimalistycznego ‘Half Free’, który był jej debiutem w barwach 4AD. Współpracując z odpowiedzialnym za miks i współpradukcję Steve’em Chahley’em, sięgnęła po muzykę disco jako język protestu (‘Mad As Hell’), potrafi nieubłaganie atakować (‘Time’),
ale i wprowadzać niezwykły, funkowy klimat (‘Velvet 4 Sale’ i ‘L-Over’), wzbogacony syntezatorowymi hymnami w rodzaju ‘Rosebud’ i ‘Poem’, które stanowią emocjonalną podstawę płyty.

Zaprezentowany utwór ‘Velvet 4 Sale’, wprowadza kobiecą narrację, która zachęca drugą kobietę, by kupiła broń do ochrony, przekonując ją, że jedynym sposobem zmiany nastawienia mężczyzn do kobiet jest przemoc. „Mężczyźni są szczęśliwi, bo kobiety (a także dzieci) nie sięgnęły jeszcze po broń. I choć mam nadzieję, że tak się nie stanie, bo się całkowicie nie zgadzam z tym, aby przemoc była skuteczna, ten pomysł na piosenkę od jakiegoś czasu chodził mi po głowie.”

Towarzyszący piosence teledysk, bada uznanie formy odpłaty silniejszej niż sama przemoc. Remi gra rolę policjantki, która odkrywa, że inny gliniarz, który pobił swoją żonę, zostaje pozostawiony w spokoju w ramach “zawodowej uprzejmości”. W tym prowokującym obrazie, mocą swojego spojrzenia, wypędza jednak sprawcę w ostatnich scenach teledysku. Ten uderzający obraz przybliża temat przewodni albumu, który mówi, że prawda to nasza najsilniejsza i najbardziej korodująca broń w walce z represyjną nierównością. Pracując nad tym teledyskiem (razem z Alexem Kingsmillem w roli współreżysera), podobnie jak na całej płycie, Remy stara się zainspirować do przyjęcia takich norm moralnych.

Dziesięć lat temu, Remy pierwszy raz użyła czterościeżkowego rejestratora i mikrofonu, by samodzielnie stworzyć serię spontanicznych, surowych, muzycznych wyrazów “nagłej potrzeby wypowiedzi”. To zderzenie statycznych, brzęczących i śpiewanych melodii, wydaje się retrospektywne jak wyjątkowy przykład amerykańskiego minimalizmu, kobiecej przeciwwagi dla ‘Nebraski’ lub wczesnych dźwiękowych konfrontacji albumu ‘Rev & Vega’. Najnowszy album Remy nagrany dla 4AD, ‘In A Poem Unlimited’ (szósta płyta i czwarta nagrana dla tej wytwórnii), stoi wobec tego w kontraście. Był nagrywany pieczołowicie w wielu studiach z towarzyszeniem ponad dwudziestu kreatywnych współpracowników. Przez tą dekadę Remy zmierzała w stronę coraz bardziej upolitycznionej wizji. I chociaż U.S. Girls oznacza liczbę mnogą, nie jest to już mylące, bo ‘In A Poem Unlimited’ jest najbardziej indywidualnie destylowanym protestem do tej pory.

Zaczynający się od zagranej na kongach wstawki, mroczny ‘Velvet 4 Sale’, który rozpoczyna cały album, wprowadza wyraźnie nastrojowe i tajemnicze emocje. Jeśli ‘Half Free’ (poprzednią płytę Remy nagraną dla 4AD) wypełniały zakurzone, oparte na samplach faktury, ‘Poem’ reprezentuje inwersję tej instrumentalnej formuły. Niesamplowane rytmy stają się natychmiastowo gotowe do samplowania. Nowo odkryta rytmiczność pełni główny element kolaboracyjnego ducha płyty. Poza dwoma utworami, wszystkie zostały wykonane przez The Cosmic Range – utalentowany instrumentalny kolektyw z Toronto, przybranego rodzinnego miasta Remy. Zebrany przez Matthew Dunna w 2014, The Cosmic Range zbiera najwybitniejszych improwizujących muzyków z Kanady, wśród których jest wieloletni współpracownik U.S. Girls – Maximilian ‘Twig’ Turnbull. The Range – których eklektyczna kombinacja improwizowanej muzyki na bazie psychodelii, jazzu i muzyki tanecznej, po raz pierwszy została zarejestrowana w 2016 roku na ich debiutanckim albumie ‘New Latitudes’ – pokazali, że potrafią także odnaleźć się w piosenkowym cyklu, tak typowo zróżnicowanym dla płyt U.S. Girls. Remy nie tylko jest jednak zadowolona z odkrywania nowych dźwiękowych palet na swoich kolejnych płytach. Do każdej piosenki podchodzi jak do własnej enkapsulacji, czego efektem jest gatunkowo agnostyczna twórczość. Na ‘Poem’ zestaw dźwięków składa się z oszałamiającej odmiany disco, używanej zarówno jako język protestu (‘Mad As Hell’), jak i bezlitosnego ataku (‘Time’). Rytmiczny impuls Remy został poszerzony przez improwizacje The Cosmic Range do hiphopowych loopów producenta Louisa Percivala (‘Incidental Boogie’, ‘Pearly Gates’) i dopełniony nastrojowym, powolnym funkiem w dwóch wspólnie napisanych z Twigiem piosenkach (‘Velvet 4 Sale’ i ‘L-Over’). Emocjonalnym rdzeniem płyty są z kolei dwa syntezatorowe hymny, stworzone z instrumentalistą Richem Morelem (‘Rosebud’ i ‘Poem’).

Za wielowymiarową estetykę płyty odpowiedzialny jest także Steve Chahley, który razem z Remy wyprodukował całość, a następnie ją zmiksował. Remy prezentuje się tu jako gatunkowa partyzantka na tle współczesnego muzycznego krajobrazu, prezentując przy tym konsekwentne podejście. Ta artystka dąży do wyzwolenia, zarówno jeśli chodzi o dźwięki, jak i słowa. ‘Poem’ przynosi mroczne medytacje odzwierciedlające naładowaną atmosferę, które bezpośrednio poprzedzają i śledzą akty przemocy. Wiele piosenek pełni rolę studium na temat kobiety borykającej się z siłą. W ‘Pearly Gates’ opisuje kobietę, która (z mieszanymi rezultatami) pragnie uwieść św. Piotra, aby zapewnić sobie wejście do Królestwa Niebieskiego. Z kolei w ‘Incidental Boogie’ zmaltretowana kobieta z ironią naśmiewa się, że maltretowanie jej przez partnera pozostawia tak mało fizycznych dowodów, że może nadal pojawiać się w swojej pracy.

Prawie wszystkie teksty Remy niosą przesłanie moralności, a jej uniwersalną konsekwencją jest zwłoka. Jak wielokrotnie sugerowała w swojej twórczości, działanie i bezczynność mają szerokie konsekwencje w społeczeństwie. Nie ma ucieczki od tego, co jest zakorzenione w wymiarze politycznym, a zrozumienie tego może być jedyną drogą do wyzwolenia.

W czasach wielkiego zamieszania, artyści walczą z różnymi rozterkami na kulturowym polu, zastanawiając się jak angażujemy się w to, jako osoby prywatne. Nie brakuje mediów, które rozpraszają i oferują balsam pocieszającej fantazji. Z drugiej strony, pragnąc rozważnego i sondującego dochodzenia w sprawie niegodziwości władzy, ‘In A Poem Unlimited’ stawia zasadnicze pytanie: Czy potrafisz tańczyć podczas myślenia?

 

 

źródło: Sonic Records

Albumy Świat cz.1/2018

Moje pierwsze résumé pierwszego kwartału 2018 r. dotyczące płyt zachodnich artystów. Trudno wspominać o wszystkich, ale tradycyjnie starałem się aby były te najważniejsze, o których wspominał świat muzyczny. Poza tym są też takie, których premiera odbyła się bez większego echa z niewiadomych powodów, za to ich wartość muzyczna jest na plus. Wszystkie albumy wyróżnione przeze mnie, a będzie ich w sumie 30, były prezentowane w programie „Warto Posłuchać” lub jeszcze czekają na emisję 🙂 Pierwsza porcja dziesięciu krążków z informacjami jest poniżej 🙂 To co? Kawa, ciasteczko i czytamy 🙂 Miłej lektury 🙂

 

01.Camila Cabello Album ArtworkCamila Cabello – „Camila” (Sony Music)

„Camila” to debiutancki, solowy album Camili Cabello, który promuje singiel „Havana”, podbijający listy przebojów oraz rankingi sprzedaży utworów w ponad 80 krajach!

„Camila” to „ścieżka dźwiękowa ostatniego roku mojego życia” – mówi jedna z najpopularniejszych w tym momencie wokalistek na świecie o swoim pełnym pasji i głęboko osobistym debiutanckim albumie. Drugim promującym płytę singlem jest utwór „Never Be The Same”.

 

 

źródło: Sony Music

02.CalexicoCalexico – „The Thread That Keeps Us” (Sonic Records)

Dziewiąty album Calexico nosi tytuł ‘The Thread That Keeps Us’ (City Slang). Tworząc płytę, Joey Burns i John Convertino znaleźli duchowy dom w niezwykłym otoczeniu – nie w Arizonie, ale na północnym wybrzeżu Kalifornii – w studiu nazwanym Panoramic House. Budowany z gruzu i drewna odzyskanego ze stoczni – przez zespół nazywany The Phantom Ship – powstał wspaniały dom na krańcu świata, którego atmosfera szybko zaczęła przenikać do piosenek. Ważny wpływ miało także widmo Kalifornii, zarówno jako sennego stanu, jak i koszmaru – jego dwoistość słyszalna jest w muzyce, która nadała Calexico nowy kierunek i nową ostrość.

Zapowiedzią płyty jest otwierający całe wydawnictwo utwór ‘End Of The World With You’, przynoszący dramatyczny krajobraz, który miał wielki wpływ na nowy album. Napędzany śpiewną melodią i galopującym rytmem utwór, odkrywa mało szablonowy romantyzm w niestabilnych czasach i idealnie oddaje kontrasty pomiędzy jasnością i mrokiem, nadzieją i strachem, które charakteryzują cały album.

‘Voices In The Field’ to kolejna kompozycja przygotowana przez zespół, idealnie prezentująca różnorodność stylistyczną i nieprzewidywalność płyty. Mniej dopieszczona i bardziej zadziorna brzmieniowo niż kiedykolwiek do tej pory.

Trzeci singiel ‘Under The Wheels’ ma szansę stać się klasykiem Calexico, z kluczowymi elementami latynoskich rytmów w wykonaniu Johna Convertino i Sergio Mendozy oraz chwytliwymi melodiami wokalisty i gitarzysty Joey’a Burnsa. Do singla powstało także lyric video.

Album ‘The Thread That Keeps Us’ pokazuje zarówno zaufanie Calexico do pisania piosenek, jak i wyznacza nowe standardy dla zespołu. Pracując z wieloletnim realizatorem Craigiem Schumacherem, Calexico współprodukowało płytę, zbierając muzyków z całego świata, by stworzyć nieziemskie, ekspansywne brzmienie, wzbogacone postrzępionymi i przesterowanymi dźwiękami gitary. „Jest trochę więcej chaosu i hałasu w miksie niż było w naszej muzyce do tej pory” – podkreśla Burns. I chociaż ten chaos ma wiele wspólnego z tym „gdzie teraz znajdujemy się na planecie”, to jednak odzwierciedla także nieustanną potrzebę zespołu do eksperymentowania. Jak mówi Burns: „kiedy piszemy i wymyślamy coś, co wydaje się zbyt znajome, ktoś w końcu mówi : to jest dobre, ale idźmy dalej i zobaczmy, co jeszcze możemy odkryć. To było naprawdę ważne dla ewolucji tego zespołu, abyśmy zawsze próbowali nowych rzeczy.”

Calexico udostępniło też wideo z sesji studyjnej oraz wywiad towarzyszący piosence ‘Voices In The Field’. “W grudniu 2017 roku zespół zebrał się z różnych krajów i miejsc, aby zrobić próby w Wavelab Studio w Tucson” – mówi Joey Burns„Ustawiliśmy się w kółko i świetnie się bawiliśmy pracując nad naszymi nowymi utworami, zaś Julius Schlosburg nakręcił cały ten proces”.

‘The Thread That Keeps Us’ oddaje lęk i niepokój życia w burzliwych czasach. Ale podczas gdy album czerpie kinetyczną energię z tej całej niepewności, teksty rozwijają się z literackimi niuansami, zmysłową oprawą i charakterem. „Zamiast pisać proste protest songi, chciałem opowiedzieć historie” – mówi Burns. W dużej mierze zainspirowane jego wędrówkami po Północnej Kalifornii, które odbył podczas produkcji albumu, ich narracja odzwierciedla przesiedlenie, przemijającą egzystencję oraz – cytująca Burnsa – „powrót do domu po nieobecności przez jakiś czas i zobaczenie, co się zmieniło… być może w nie najlepszy sposób.”

Calexico tworzą: Joey Burns, John Convertino, Martin Wenk, Jacob Valenzuela, Sergio Mendoza, Jairo Zavala Ruiz i Scott Colberg.

 

 

źródło: Sonic Records

03a.George Ezra Album ArtworkGeorge Ezra – „Staying at Tamara’s” (Sony Music)

Drugi studyjny krążek George’a Ezry „Staying At Tamara’s” ukazuje się trzy lata od premiery słynnej płyty „Wanted On Voyage”, z której pochodzą takie hity jak ‚Budapest’, ‚Barcelona’ czy ‚Blame it on Me’. Jak zapowiada muzyk – będzie to materiał o ‚eskapiźmie, marzeniach, lękach i miłości’. Podobnie jak Wanted On Voyage, Staying At Tamara’s również zainspirowały podróże, a konkretnie czary na wyspie Skye, świńska farma w Norfolk, dawna obora z mąką kukurydzianą w Kent, przerobiona stodoła w północnej Walii czy Airbnb w Barcelonie, którego właścicielką była tytułowa Tamara. Efektem doświadczeń z tych miejsc jest ‚zachęcający do pstrykania palcami, błyszczący mosiądzem album do rzucania włosów na wiatr’ pełen pozytywnej energii, zaangażowany i skłaniający do przemyśleń. Album promuje singiel ‚Paradise”, o którym George mówi: “‘Paradise’ narodziło się jako melodia, która nie mogła wyjść mi z głowy. Dopiero kilka miesięcy później, kiedy siadałem do pisania piosenek, narodził się z niej utwór. Opowiada o spotkaniu kogoś, w kim od razu się zakochujemy. I o ile nieraz wahamy się co do swoich uczuć, w przypadku miłości nie mamy takich wątpliwości – miłość to miłość i w tym utworze przyrównałem ją do raju”. Album „Staying At Tamara’s” ukazuje się na płycie CD oraz winylu z dołączonym materiałem na CD.

 

 

źródło: Sony Music

04.LisaStansfieldLisa Stansfield ‎– „Deeper” (Mystic Prod.)

Słuchanie Lisy Stansfield zabiera nas w podróż do przeszłości. W późnych latach 80’ i przez 90’, uśmiechnięta piosenkarka z akcentem Elsie Tanner, była najciekawsza artystką pop na planecie. Jej znakiem rozpoznawczym jest tworzenie mieszanki popu, jazzu, motown i soulu. To idealny wybór, dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić. Kuszące, pełne duszy wokale i niestarzejące się hity, dały jej pierwsze miejsca list przebojów po obu stronach Atlantyku. Niezapomniane są także jej duety z Georgem Michaelem i Queen. Udało się jej zdobyć wielokrotnie Brit Awards i Ivor Novello, a także nominacje do Grammy. Sprzedała ponad 15 milionów kopii swoich albumów i stworzyła ponad 20 singli, które podbijały stacje radiowe na całym świecie, jednak nigdy nie interesowała jej sława. Po bardzo udanym albumie „Seven” sprzed 4 lat, nadszedł czas na nowe dzieło Lisy Stansfield.

 

 

źródło: Mystic Prod.

05.Rea GarveyRea Garvey – „Neon” (Universal Music)

Pracując nad materiałem Rea Garvey przez dwa lata wiele podróżował – od Islandii przez Stany Zjednoczone po Wielką Brytanię. Z 40 wstępnie przygotowanych piosenek, wybrał 14 najlepszych. Choć podróże odgrywały wielką rolę w procesie twórczym, zasadnicza część prac nad „Neon” odbyła się w dwóch ojczyznach Rea – adoptowanej, czyli w Niemczech i w Irlandii, gdzie się urodził. Swym albumem, Rea Garvey chce pokazać inną perspektywę, inspirować ludzi, chce by ten materiał był przeciwwagą do trudnych czasów, w których żyjemy. Muzyczny charakter dzieła znakomicie reprezentuje drugi singel „Is It Love?”. Pojawiają się tu tureckie smyczki, flet, ud (zwany lutnią arabską), wplecione w podniosłe refreny, za które pokochaliśmy Garveya. Największym zaskoczeniem jest udział niemieckiego rapera tureckiego pochodzenia, Kool Savasa. Na płycie łatwo zauważyć, że miejskie klimaty, styl urban dominują nad rockiem i rzadko słychać gitarę elektryczną (Rea gra przede wszystkim na akustycznym instrumencie). Nad brzmieniem czuwali specjalizujący się w hip-hopie niemieccy producenci, Abaz i Beatzarre. To najbardziej radykalny album w dorobku artysty, gdzie mieszają się elementy popu, R&B i hip-hopu. Wierni fani nie powinni się jednak obawiać. Na „Neon” znalazło się także miejsce na ballady, choć wypełnione nieoczywistymi dźwiękami (np. zanazy). Ucieleśnieniem takiej muzycznej delikatności jest zamykający całość „Love Hurts”. Choć na „Neon” znajdziemy kontynuację politycznych wątków znanych z poprzedniej płyty „Prism”, ten materiał ma znacznie bardziej osobisty charakter. Rea Garvey chce nieść pozytywne przesłanie, dawać otuchę, ale wie, że może to zrobić poprzez odwoływanie się do mrocznych kwestii, z którymi słuchacz będzie mógł się identyfikować. Z tych ciemnych myśli rodzi się empatia i nadzieja.

 

 

źródło: Universal Music

06a.First Aid Kit Album ArtworkFirst Aid Kit – „Ruins” (Sony Music)

Szwedzki duet za sprawą nietypowego podejścia do muzyki folk w 2014 zdobył rewelacyjne recenzje ‚Stay Gold’ i grono zagorzałych fanów, również wśród wpływowych gwiazd i mediów. Nowy album ‚Ruins’ wyprodukował Tucker Martine (My Morning Jacket, Laura Veirs) a materiał powstawała w amerykańskim Portland, gdzie siostrom Klarze i Johannie Söderberg towarzyszli tak znakomici goście jak Peter Buck (REM), Glenn Kotche (Wilco) czy McKenzie Smith (Midlake). Album promują single “It’s A Shame” i “Postcard” przywracające wiarę w to że w XXI wieku wciąż można z powodzeniem komponować proste, wpadające w ucho piosenki.
Album ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

07.Fifty Shades Freed„Fifty Shades Freed”(Soundtrack) (Universal Music)

Filmy Fifty Shades w zaskakujący sposób stały się źródłem wielu niezapomnianych hitów muzycznych. Z pierwszej części pochodzi multi platynowy „Love Me Like You Do” Ellie Goulding czy „Earned It” The Weekend. Tym razem na soudntracku do ekranizacji trzeciej części ekscytującej historii romansu pomiędzy Anastasią Steele a Christianem Greyem usłyszymy takie gwiazdy jak: Sia, Ellie Goulding, Hailee Steinfeld, Miike Snow i wielu innych. Za pewnego rodzaju niespodziankę można uznać nagranie mniej znanego piosenkarza o imieniu… Jamie Dornan. Tak, to nie pomyłka, Mr Christian Grey zaśpiewa „Maybe I’m Amazed” Paula McCartney’a i to nie do końca przypadek, ponieważ Jamie Dornan zanim rozpoczął karierę aktorską był wokalistą zespołu Songs of Jim! Kompilacja zawiera 22 piosenki, m. in. “Capital Letters” – Hailee Steinfeld x BloodPop, “Sacrifice” – Black Atlass feat. Jessie Reyez, “High” – Whethan & Dua Lipa oraz promujący singiel “For You” w wykonaniu Liama Payne’a z Ritą Orą.

 

 

źródło: Universal Music

08.GoGo PenguinGoGo Penguin ‎– „A Humdrum Star” (Universal Music)

Brzmienie GoGo Penguin to efekt przemieszania się wielu muzycznych światów. Zafascynowane elektroniką trio z Manchesteru wykonuje niezwykle klimatyczną muzykę, czerpiąca z rozmaitych doświadczeń członków grupy, którzy mają na koncie naukę w konserwatoriach oraz grę w zespołach jazzowych i alternatywnych. Najnowszy album zespołu, A Humdrum Star, kontynuuje tradycję dwóch bardzo udanych płyt – nominowanej do Mercury Prize V2.0 (2014) oraz Man Made Object (2016), która była ich debiutem w legendarnej wytwórni Blue Note Records. Tytuł albumu A Humdrum Star został zaczerpnięty z wypowiedzi amerykańskiego astrofizyka Carla Sagana. Rob cytuje słowa, które padły w 1980 roku podczas telewizyjnego programu Cosmos: “Kim jesteśmy? Żyjemy na mało istotnej planecie, obracającej się wokół pospolitej gwiazdy (a humdrum star – przyp. tłum.) gdzieś w zapomnianym kącie kosmosu, w którym galaktyk jest dużo więcej niż ludzi na ziemi.”
Cytat ten jest symbolem poetyki nowego dzieła GGP – intymnego, a jednocześnie monumentalnego. Singlem promującym album jest utwór „Bardo”.

 

 

źródło: Universal Music

09.Anna Von HausswolffAnna Von Hausswolff – „Dead Magic” (Sonic Records)

Czwarty album Anny von Hausswolff ‘Dead Magic’ ukazał się 2 marca nakładem City Slang. Przedsmakiem nowego wydawnictwa był utwór ‘The Mysterious Vanishing of Electra’.

„Drodzy słuchacze, to pierwszy utwór z mojego nowego albumu, ‘Dead Magic’!” – zapowiada artystka z Göteborga. „Ja, mój zespół i Randall Dunn spędziliśmy w Kopenhadze 9 dni nagrywając tę ​​płytę. Wielkie organy, które na nim słychać, to instrument z XX wieku znajdujący się w Marmor Kirken, „marmurowym kościele” w Kopenhadze.” W ramach tajemniczej zapowiedzi, Anna opublikowała także wiersz autorstwa szwedzkiego pisarza Waltera Ljungquista (1900-1974): „Weź los człowieka, cienką, patetyczną linię, która zakreśla nieskończoną i nieznaną ciszę. Właśnie w tej ciszy, tylko w wyobraźni i nieznanym ośrodku, rodzą się legendy. Niestety! Dlatego w naszych czasach nie ma legend. Nasz czas to czas pozbawiony ciszy i tajemnic; pod ich nieobecność żadna legenda nie może wzrosnąć.”
Artystka opublikowała również drugi utwór zapowiadający wydawnictwo – ‘The Truth, The Glow, The Fall’. To kompozycja otwierająca album, która przez dwanaście minut i osiem sekund podnosi na duchu i stoi w kontraście wobec ciężaru wcześniej opublikowanego ‘The Mysterious Vanishing of Electra’.

Von Hausswolff w rozsądny i mocny sposób wyraża się w ‘The Truth, The Glow, The Fall’ na temat fizyczności i śmierci. Magia, tak stara jak sama ludzkość, jest pierwotną odpowiedzią na zagrożenie utraty własnej obecności w świecie, lękiem przed zapomnieniem. Z magii rodzą się najbardziej fascynujące, tajemnicze i czarujące historie, ale także najbardziej niejasne i śmiertelne.

‘Dead Magic’ jest paradoksem wybranym przez artystkę, aby otworzyć drzwi do niepokoju. Tytuł uosabia dezorientację i niejasne sugestie, których nikt nie może poznać i które, z wyboru artysty, nie będą dalej wyjaśniane.

 

 

źródło: Sonic Records

10a.Lo Moon Album ArtworkLo Moon – „Lo Moon” (Sony Music)

Uznawana za jeden z najbardziej obiecujących zespołów 2018 roku formacja Lo Moon czaruje już od września 2016 roku, kiedy ukazał się jej pierwszy, siedmiominutowy singiel ‘Loveless’. Eteryczne wokale, hipnotyzujący rytm i leniwie budująca się napięcie w tym i kolejnych singlach („This is It”, „Thorns”) powodują, że jest Lo Moon jest formacją, w której twórczości naprawdę łatwo się zakochać od pierwszego przesłuchania. Dlatego kiedy zespół ogłosił premierę debiutanckiej płyty „Lo Moon” udostępniając tym samym olejny singiel „Real Love, w sieci zapanowała prawdziwa euforia. Producentem krążka są Chris Walla (Death Cab For Cutie) i Francois Tetaz (Gotye) a wśród gości na płycie znaleźli się m.in. muzycy The War On Drugs: Adam Granduciel i Charlie Hall. Lo Moon to najlepszy przykład, że muzyka potafi łączyć ludzi z zupełnie różnych szerokości geograficznych: wokalista/gitarzysta Matt Lowell pochodzi z Long Island w Nowym Jorku, basistka Crisanta Baker z Denver a gitarzysta Samuel Stewart (syn Dave’a Stewarda z Eurythmics) z Londynu. Wszyscy spotkali się w Los Angeles a efektem ich spotkania jest kolekcja mrocznych, soczystych utworów łączących crescendo rocka i iskrzącą elektronikę – wypełniająca lukę miedzy eksperymentalnym rockiem a klimatycznym electro-popem. Album Lo Moon zadowoli fanów tak różnych formacji jak The XX, Depeche Mode, wczesnego Coldplaya czy nawet Sigur Ros.

 

 

źródło: Sony Music