Albumy Świat cz.8/2018

Ja_04_2018_Sony Music_albumy_8

Wstaw podpis

Jean Michel Jarre…hmm poezja, Jose James i jego interpretacje piosenek Billiego Withersa to istne cudo dla każdego fana dobrej muzyki. Młodzieńcza fantazja od The Lemon Twigs czy Years & Years również nie pozostawia wątpliwości, że oni robią kroki milowe w swoim rozwoju z płyty na płytę. Paul Simon jest klasa samą w sobie 🙂 To kolejna moja odsłona albumów ze świata jaka wg mnie wyróżniła się w III kwartale 2018 r.

#radio #albumy #albums #NowPlaying #pop #rock #electronica #rnb #music #journalist

 

 

01a.Jean-Michel JarreJean-Michel Jarre – „Planet Jarre” (Sony Music)

„Planet Jarre” to złożona z 41 utworów kompilacja utworów Jeana-Michela Jarre’a, ojca chrzestnego muzyki elektronicznej, która obejmuje cały przekrój 50 lat pracy twórczej artysty. Album trafił właśnie do sprzedaży fizycznej oraz serwisów cyfrowych.

To niezbędna dla każdego miłośnika twórczości Jarre’a kolekcja będąca przeglądem całej dotychczasowej kariery artysty. Kompozytor sam osobiście nadzorował remastering oraz dokonał selekcji utworów, które znalazły się na tej kompilacji, podzielonej na cztery części – Soundscapes, Themes, Sequences i Explorations & Early Works. Album dostępny jest w czterech różnych wersjach – w sprzedaży są wydanie winylowe, box set, deluxe CD oraz standardowe CD. Wydanie winylowe oraz box set zamierają kartę pozwalającą pobrać wydanie Jean Michel Jarre in 5.1, idealne dla osób ceniących najwyższą jakość dźwięku.

Oprócz klasyków i odkopanych mniej znanych utworów, kolekcja zawiera dwa zupełnie nowe nagrania – „Herbalizer” oraz „Coachella Opening” – utwór, który artysta wykonał podczas swojego pierwszego występu na festiwalu Coachella.

Ale „Planet Jarre” to dopiero rozgrzewka! Już 16 listopada do sklepów i na platformy streamingowe trafi „Equinoxe Infinity” – długo oczekiwany sequel do słynnego albumu „Equinoxe”, który ukazał się dokładnie czterdzieści lat wcześniej, 16 listopada 1978 roku.
Kontynuację tej płyty zainspirowało wyobrażenie ludzkości korzystającej z nowej technologii, sztucznej inteligencji oraz zmiany, jakie zachodzą w nas w wyniku postępu.

 

źródło: Sony Music

02b.Jose_JamesJose James – „Lean On Me” (Universal Music)

Wokalista, autor tekstów i długoletni fan Jose James uhonorował Billa Withersa wychodzącym 28 września albumem Lean On Me (Blue Note), który zawiera 12 legendarnych piosenek artysty na cześć jego 80 urodzin. Lean On Me został wyprodukowany przez szefa wytwórni Blue Note Dona Wasa i nagrany w Capitol Studio B z zespołem marzeń: Pino Palladino (bas), Kris Bowers (klawisze), Brad Allen Williams (gitara) i Nate Smith (perkusja), jak również ze specjalnymi gośćmi, w tym wokalistką Lalah Hathaway, saksofonistą Marcusem Stricklandem i trębaczem Takuyą Kurodą. James jest często chwalony za mieszanie gatunków. Przez ostatnią dekadę do jego twórczości przeniknął jazz, R & B, soul, hip-hop i indie rock, ale ten projekt jest inny. „Bill napisał piosenki, które się kocha całe życie” mówi. „Nie chciałem podkładać pod jego muzykę hip-hopowych beatów ani dekonstruować jej 10-minutowymi bebopowymi solówkami. Jedyne, co miało sens, to zebrać świetny zespół, włączyć nagrywanie, uchwycić atmosferę. Po prostu zagrać te piosenki”. Zaczęło kilka lat temu, kiedy James zaczął stopniowo dodawać coraz więcej hitów Withersa do swojego repertuaru koncertowego. W tym samym czasie James przeżywał również śmierć wielu swoich muzycznych bohaterów i ogarnęło go pragnienie by uhonorować żywą ikonę, którą niewątpliwie jest Withers. Jedwabisty głos Jamesa stał się doskonałym narzędziem do wyrażenia muzycznej mądrości Withersa. Lean on Me narodził się pod koniec 2017 roku jako projekt koncertowy, ale celem od początku było nagranie albumu. James, który miał już na koncie mistrzowskie dedykacje Billie Holiday i Johnowi Coltrane’owi, podszedł bardzo muzykologicznie do doboru repertuaru i dokładnie przeanalizował 9 płyt Withersa, film dokumentalny Still Bill z 2009 roku oraz niezliczoną liczbę klipów na YouTube. Sporządził krótką listę, ale miał wątpliwości: „Odezwałem się do Dona, by zapytać: » Czy myślisz, że te piosenki będą fajne? « Don powiedział: » Nie wiem. Zapytajmy Billa«. Pomyślałem » mój Boże, co ja zrobiłem? «” Ale Withers dał swoje błogosławieństwo podczas kolacji w Musso & Frank’s w Hollywood. Dla Jamesa była to jedna z najważniejszych chwil w życiu. „Spotkanie z Billem Withersem było przełomowym momentem w moim życiu” mówi James. „On jest absolutnym geniuszem i jednym z najfajniejszych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkałem. Nauczyłem się więcej w ciągu tej jednej godziny z nim, niż w szkole muzycznej i na koncertach prze ostatnie dziesięć lat. Wszyscy go cenimy, a każdy kompozytor wie, że Bill jest tej samej klasy artystą, co Paul McCartney, Stevie Wonder, Joni Mitchell, Smokey Robinson, Carole King, Leonard Cohen, Bruce Springsteen, Bob Dylan, Paul Simon, Elton John, Billy Joel – on jest w panteonie wielkich. Poza tym jest niesamowitym wokalistą i wypracował wyrafinowane brzmienie łączące funk, blues, R & B i gospel. Pokazałem mu moją listę utworów i bardzo mu się spodobała. Myślę, że jest szczęśliwy, że jego muzyka wciąż znajduje miejsce w życiu i sercach ludzi na całym świecie i że wszyscy chcemy celebrować jego życie i talent”. Withers przeszedł na emeryturę wiele lat temu, ale ten zespół przypomina nam, jak bardzo nadal jest z nami. Skład zespołu jest praktycznie ten sam, co z No Beginning No End – przełomowego debiutu Jamesa dla Blue Note z 2013 roku. Jednak nie tylko ich poziom odpowiada za dojrzałość muzyczną, jaką prezentują na Lean on Me. „Musisz uwierzyć w każde słowo” mówi James. „U Billa nie ma miejsca na brak autentyczności. Musisz czuć się komfortowo ze swoją emocjonalnością, swoją męską i żeńską stroną i wyrzucić to wszystko na zewnątrz.”

 

 

źródło: Universal Music

03a.Madeleine_PeyrouxMadeleine Peyroux – „Anthem” (Universal Music)

Niezwykła kariera Madeleine Peyroux to jedna z najbardziej fascynujących historii w branży muzycznej. Osiem albumów i 22 lata po jej sensacyjnym debiutanckim albumie Dreamland, Peyroux rzuca kolejne wyzwanie muzyce jazzowej eksperymentując z różnymi gatunkami muzycznymi. Na Anthem Peyroux współpracuje z takimi muzykami i autorami, jak Patrick Warren (Bonnie Raitt, JD Souther, Bob Dylan, Bruce Springsteen, Lana Del Rey, Red Hot Chilli Peppers), Brian MacLeod (Sara Bareilles, Leonard Cohen, Tina Turner, Ziggy Marley) i David Baerwald (Joni Mitchell, David and David, Sheryl Crow). Album powstał pod czujnym okiem słynnego producenta Larrego Kleina, podczas głośnych wyborów prezydenckich w USA w 2016 r., co w dużej mierze miało wpływ na kształt albumu. Piosenki „świadomie niezbyt moralizatorskie”, łączą niekiedy polityczną perspektywę Peyroux, z krótkimi spojrzeniami w jej życie osobiste. Ten wyszukany i cierpliwie dopieszczony album miesza świat publiczny i prywatny, z doskonałą równowagą pomiędzy czarnym humorem i wrażliwością. Anthem opowiada kolorowe historie ludzi, którzy stają przed najróżniejszymi wyzwaniami życia. Kluczowym utworem na płycie jest Liberté – wiersz Paula Eluarda, którym Peyroux zainteresowała się, gdy przyjaciółka rodziny poprosił ją o napisanie piosenki do filmu dokumentalnego On the Tips of One’s Toes (Sur La Pointe des Pieds), opowiadającego historię jej ciężko chorego syna. Anthem jest „największym dotychczasowym projektem Peyroux”, przy którym artystka spędziła wiele miesięcy w studiu. „Praca przy nim polegała na odkrywaniu nowych utworów już w trakcie nagrywania” oraz pozwoleniu „podążać muzyce swoimi własnymi drogami”. Na płycie znajduje się kilka utworów w charakterystycznym stylu Peyroux, jak On My Own oraz Sunday afternoon, jednakże Anthem został nagrany w duchu eksplorowania nowych stylów ze świadomością, że „jeśli artystka jest ze sobą szczera, to jej muzykę zawsze będzie łączyć wspólna nić”.

 

 

źródło: Universal Music

04a.The Lemon TwigsThe Lemon Twigs – „Go To School” (4AD / Sonic Records)

The Lemon Twigs ogłosili szczegóły swojego najambitniejszego projektu do tej pory: to ich drugi album, nosi tytuł ‘Go To School’. Musical stworzony przez braci Briana i Michaela D’Addario z 15 utworami, został napisany, nagrany, wyprodukowany i zmiksowany przez nich samych w ich domu na Long Island.

‘Go To School’ opowiada o przełomowej opowieści o Shane, szympansie o czystym sercu, wychowanym jak ludzki chłopiec, który uporał się z przeszkodami życia. Todd Rundgren i matka braci D’Addario, Susan Hall, grają rodziców Shane’a. Album zawiera wkład Jody Stephens (Big Star) i ich ojca Ronnie D’Addario.

The Lemon Twigs utwór ‘If You Give Enough’ był pierwszym z albumu. W tekstach takich, jak „Twoje życie jest dobre tylko jako miłość, jeśli dasz wystarczająco dużo”, morał z bajki zostaje ujawniony: dawaj dużo miłości, nie spodziewając się jej w zamian, a nie zostaniesz zepsuty przez nienawiść wokół ciebie.

W wydanym albumie Brian i Michael podpowiadają: „To będzie coś teraz i wtedy, dużego i małego, ponurego i pełnego nadziei. Wszystko w niecałą godzinę. „

The Lemon Twigs pojawili się w 2016 roku z debiutanckim albumem ‚Do Hollywood’, który został doceniony przez Rolling Stone za „nośne piosenki, które wyróżniają się zawiłymi aranżacjami i przemiłymi melodiami”, a także przez NPR Music, który napisał: „To jest jak słuchanie muzyki z czasów, których nigdy nie było… Barokowo-rockowe granie”. Zespół szybko zdobył fanów w osobach Eltona Johna, Questlove i Jacka Antonoffa, z których ostatni powiedział: „The Lemon Twigs wprowadzą rock w nową fazę”.

Tej jesieni The Lemon Twigs dołączą do Arctic Monkeys podczas ich brytyjskiej i europejskiej trasy oraz dwóch wieczorów w Hollywood Bowl w Los Angeles.

 

 

źródło: Sonic Records

05a.Years_YearsYears & Years – „Palo Santo” (Universal Music)

Płyta „Palo Santo” ukazała się 6 lipca. Dzień później Years & Years wystąpili na Open’er Festival oraz Olly Alexander wraz z kolegami wystąpią 1 lutego 2019 na warszawskim Torwarze. Tuż po premierze w mediach ukazały się już pierwsze recenzje „Palo Santo”. „Mocny pop… całkowicie rozbrajający” – magazyn „Q” ocenił drugą płytę Years & Years na 4/5, a w „Dork” czytamy: „Zachwycające, kompletne dzieło. Stawia wysoką poprzeczkę innym popowym płytom”. 10 lipca w Londynie w Roundhouse odbyła się uroczysta premiera albumu. „Palo Santo” to potwierdzenie, że Years & Years należy do pierwszej ligi światowego popu. Olly Alexander to jedyny w swoim rodzaju lider zespołu, który jest świadomy odpowiedzialności, jaka ciąży na osobie ze statusem gwiazdy pop. Jego dojrzałość objawia się w skali oraz ambicjach, jakie grupa zawarła na swoim nowym albumie. Na najnowszym albumie Years & Years każda mniejszość jest większością i wszyscy są mile widziani.

 

 

źródło: Universal Music

06a.St. Paul & The Broken BonesSt. Paul & The Broken Bones – „Young Sick Camellia” (Sony Music)

Uwielbiany przez fanów i krytyków oktet St. Paul & The Broken Bones z Alabamy powraca z nową płytą „Young Sick Camellia”, będącej wyprawą przez soul, rocka, R&B ale w specjalnym odcieniach, które formacja odkryła przed słuchaczami na poprzedniech płytach. Tym razem producentem nowego materiału został Jack Splash, mający na koncie współpracę z Solange, Kendrickiem Lamarem, Diplo, Alicią Keys i Cee Lo Greenem. Dotychczasowe krążki St. Payl & The Broken Bones – Half The City (2014) i ‘Sea Of Noise’ z 2016 roku umocniły ich pozycję jako zespołu świadomego społecznie i nie bojącego się wyrażać własnego zdania. Niezwykły głos wokalisty Paula Janewaya w piosenkach zespołu powoduje, że chce Ci się tańczyć, ale nie wyłączasz myślenia. Prace zespołu analizowały media od Rolling Stone’a, przez The New Your Times po Wll Street Journal. I o ile ‘Sea of Noice’ od strony tekstowej był zaangażowany społecznie, o tyle ‘Young Sick Camellia’ to najbardziej osobiste teksty Paula próbującego odnaleźć wspólny mianownik, który w relacjach międzyludzkich okaże się silniejszy, niż dzielące nas opinie i różnice pokoleniowe. Czy można pokochać kogoś, kto ma zupełnie inne wartości i przekonania? Jak się zrozumieć? Jak odbieramy sądy osób starszych, które powinny być dla nas autorytetami? Nowa płyta naprawdę skłania do zastanowienia.

 

 

źródło: Sony Music

07a.Joey DonsikJoey Dosik – „Inside Voice” (Pias)

Młody, utalentowany saksofonista, klawiszowiec, kompozytor, autor słów zanim w pełni jako solista zadebiutował w muzycznym sho-biznesie współpracował z wieloma artystami sceny r’n’b, jazz czy indie rocka. Jego premierowy album jest mocno nawiązujący do lat 70-tych i ówczesnych ballad R&B, funky, pop. Można pokusić się o stwierdzenie, że to taki współczesny retro-soul, ale sie nie upieram 🙂 Pochodzący z Los Angeles artysta młodego pokolenia na pewno jest jednym z ciekawszych
debiutantów 2018 roku.

autor: Arkadiusz Kałucki

08.Paul Simon_In The Blue Light_coverPaul Simon – „In The Blue Light” (Sony Music)

„Ten album składa się z piosenek, które moim zdaniem były prawie w porządku, lub były takie, że można je było za pierwszym razem przeoczyć. Powtórzenie aranżacji, struktur harmonicznych i tekstów dało mi czas na wyjaśnienie w głowie tego, co chciałem powiedzieć oraz zrozumienie tego, o czym myślałem” – Paul Simon, lipiec 2018,

Legendarny autor tekstów, muzyk wykonawca Paul Simon już 7 września opublikuje swój nowy, siódmy studyjny album zatytułowany „In The Blue Light”.

Wyprodukowany przez Paula Simona i współpracującego z nim od lat sześćdziesiątych Roya Halee album ma niezwykłą obsadę muzyków, którzy dołączyli do Simona, by wspólnie dać świeże spojrzenie na dziesięć jego ulubionych, choć może mniej znanych utworów.

Wracając do swojego repertuaru Simon wybrał piosenki, które pierwotnie pojawiły się na albumach: There Goes Rhymin’ Simon (1973), Still Crazy After All These Years (1975), One-Trick Pony (1980), Hearts and Bones (1983), The Rhythm of The Saints (1990), You’re The One (2000) oraz So Beautiful Or So What (2011),

Zmieniając kompozycję poprzez nowe aranżacje i współprace z innymi muzykami utwory te nabrały wyjątkowej świeżości.

Wśród muzyków, którzy dołączyli do Paula znaleźli się: trębacz Wynton Marsalis, gitarzysta Bill Frisell oraz perkusiści Jack DeJohnette i Steve Gadd. Dwie kompozycje: “Can’t Run But” oraz “Rene and Georgette Magritte with Their Dog After the War” nagrane zostały z nowojorskim zespołem kameralnym yMusic,

„To niecodzienne wydarzenie, w którym artysta ma możliwość powrotu do wcześniejszych prac i ponownego ich przemyślenia, modyfikacji a nawet całkowitej zmiany części oryginałów” – pisze Simon. „Ta okazja dała mi również dar grania z niezwykłą grupą muzyków, z większością których wcześniej nie grałem. Chciałbym żeby słuchacze odebrali te nowe wersja tak jakby ich stary dom został pomalowany na nowo” – napisał Paul Simon

Album In The Blue Light dostępny będzie na płycie CD, albumie winylowym i w serwisach cyfrowych.

Paul Simon zdobył rozgłos jako połowa duetu Simon & Garfunkel, który powstał w latach 60. Panowie wylansowali takie hity jak : „The Sound of Silence”, „Mrs. Robinson”, and „Bridge over Troubled Water”. Zespół rozpadł się w 1970 roku, a od tego czasu Simon z powodzeniem kontynuuje karierę solo. Jednym z jego największych osiągnięć jest album „Graceland” z 1986 roku, który rozszedł się w nakładzie 14 milionów egzemplarzy a ostatnio wydany został w formie fenomenalnych remiksów.

 

 

źródło: Sony Music

09a.Rebekka BakkenRebekka Bakken – „Things You Leave Behind” (Sony Music)

Rebekka Bakken jest norweską kompozytorkę, autorkę tekstów i piosenkarkę jazzową. Artystka mieszka i pracuje na stałe w Wiedniu. Wykonuje kompozycje jazzowe zabarwione folkiem; nieobce są jej także brzmienia rhytm & bluesowe, rockowe i funkowe. Gra na skrzypcach i instrumentach klawiszowych. Wychowała się w muzykalnej rodzinie, w niewielkiej wiosce Lier, niedaleko Oslo. Już w dzieciństwie grała na skrzypcach, jednak od dziecka interesował ją śpiew, dlatego też sama nauczyła się grać na fortepianie po to, by móc sobie akompaniować. Po latach śpiewania norweskich utworów ludowych i pieśni kościelnych, jako nastolatka zainteresowała się muzyką funkową, soulem i rockiem, wtedy też zaczęła zbierać bezcenne doświadczenia na scenie, grając z lokalnymi zespołami. Przez długi czas mieszkała i tworzyła w Nowym Jorku. „Nigdy nie miałam poczucia, że moje otoczenie, czy to w kraju, czy za granicą miało duży wpływ na to, co tworzę”. Ludzie słuchający jej muzyki wciąż starają się odnaleźć w jej utworach skandynawski krajobraz: długie zimy, krystalicznie czyste górskie powietrze, mistycyzm fiordów…

 

 

źródło: Sony Music

10a.Bob MosesBob Moses – „Battle Lines” (Domino Recordings / Sonic Records)

‘Battle Lines’ ukazał się po uznanym debiutanckim albumie ‘Days Gone By’, z którego pochodzi ogólnoświatowy przebój duetu ‘Tearing Me Up’. Zespół nagrał nowy album w Laurel Canyon w Los Angeles, po napisaniu i przetestowaniu nowego materiału w drodze. Zainspirowany występami w rockowych klubach na całym świecie po premierze ostatniego albumu, ‘Battle Lines’ intensywniej patrzy na świat, w którym się znajdują.

„Ta płyta opowiada o bitwach i walkach, przez które wszyscy przechodzimy” mówi duet z Vancouver, pochodzący z Los Angeles Tom Howie i Jimmy Vallance. „Bitwy w nas samych, bitwy wewnątrz naszego społeczeństwa, bitwy między sobą, z naszymi bliskimi, bitwy między ideologiami. Opowiada także o zmaganiu się z identyfikowaniem gdzie te linie bitew się zaczynają i kończą, i co w nas i w naszych środowiskach powoduje te zmagania, a ostatecznie powoduje nasze cierpienie. Chodzi także o walkę by pogodzenie się z tymi rzeczami w jakiś sposób. „

Z okazji zapowiedzi duet uznany nagrodą Grammy udostępnił utwór ‘Back Down’.

Na swoim pełnowymiarowym debiutanckim albumie ‘Days Gone By’ duet z Vancouver, Bob Moses, stworzył nastrojowe i dopracowane dźwięki, które udoskonalał w podziemiu muzyki tanecznej, łącząc emocjonalnie naładowany elektroniczny pop z surową witalnością i liryczną głębią. Album z 2015 roku zawierał przełomowy singiel ‘Tearing Me Up’, który znalazł się wśród 15 najlepszych utworów radiowych na liście US Alternative i przyniósł im dwie nominacje do nagrody Grammy.

Po trwającej trzy lata trasie koncertowej, Tom Howie i Jimmy Vallance, na swoim drugim albumie ‘Battle Lines’ rozwijają swoje brzmienie jeszcze dalej. Powstał dynamiczny, ale delikatnie wielowarstwowy album, na którym Bob Moses w pełni wykorzystują swoje najbardziej pomysłowe instynkty, jednocześnie nasycając swoje teksty głębszym znaczeniem i przesłaniem.

‘Battle Lines’ zachowuje wdzięczną równowagę między ciężkimi groove’ami, hipnotycznymi melodiami i przejrzystymi, ale przenikliwymi tekstami. Rezultatem jest album, który często wydaje się być eskapistyczny, ale zachęca też do samokontroli, ujawniając zaangażowanie duetu w tworzenie muzyki o silnym wpływie na publiczność. „W pewnym sensie ten album dotyka wielu wewnętrznych problemów, z jakimi mieliśmy do czynienia na pierwszej płycie, ale teraz przyglądamy się im bliżej, w jaki sposób odbijają się one w zewnętrznym świecie” – mówi Howie. „Dało nam to nowe zrozumienie nas samych, i mam nadzieję, że przyniesie również poczucie więzi z ludźmi.”.

 

źródło: Sonic Records

 

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Albumy Świat cz.7/2018

Ja_AVS 2018 PGE Narodowy_albumy_7

Moi fot.AK

Po wyselekcjonowanych polskich albumach za trzeci kwartał 2018 r. czas teraz zająć się płytami ze świata. Było co słuchać a i owszem. Bardzo ciekawie i z pomysłem zaprezentowali się w tamtym czasie m.in. Anna Calvi, Jungle, debiutujący Mnek czy weteran światowych list przebojów Paul McCartney 🙂 Oj podsumowanie roczne wśród albumów ponownie będzie mega interesujące. Miłej lektury 🙂

#albums #playlist #radio #journalist #music #pop #rock #rnb #folk #electronica #NowPlaying

 

01a.Anna Calvi_HunteAnna Calvi – „Hunter” (Domino Recording / Sonic Records)

‘Hunter’ to trzeci pełnowymiarowy album artystki, który ukazał się 31 sierpnia 2018 nakładem Domino.

Utalentowana Angielka ma już na koncie występy u boku m.in. Nicka Cave’a, Arctic Monkeys czy Interpol. Nie przypadkiem to stały współpracownik Cave’a – producent Nick Launay – odpowiada za brzmienie jej nowego albumu.

‚Hunter’ to pierwszy materiał Calvi od czasu EPki ‘Strange Weather’ nagranej wspólnie z legendą – Davidem Byrne’m. Anna podkreśla, że ‘Hunter’ to dla niej manifest wolności, płyta queer’owa i feministyczna, przełamująca płciowe uprzedzenia i zadziwiająca swobodą ekspresji artystycznej i seksualnej tożsamości.

„Cały czas czegoś poszukuję – pragnę doświadczenia, intymności, seksualnej wolności. Chcę siły, chcę czuć się chroniona i pragnę znaleźć coś pięknego w całym tym chaosie’ – mówi.

Wyprodukowy przez Nicka Launaya w londyńskim Konk Studios i z dalszą produkcją w Los Angeles, album został nagrany z zespołem Anny – z Mally Harpaz na różnych instrumentach i Alexem Thomasem na perkusji – z towarzyszeniem Adriana Utleya z Portishead na klawiszach i Martynem Caseyem z The Bad Seeds na basie. ‘Hunter’ ma w sobie nową surowość , pierwotną energię, w której Calvi przesuwa granice swojej gitary i głosu poza cokolwiek, co wcześniej nagrała.

‚Hunter’ jest ucieleśnieniem wolności. Dla autorki piosenek i gitarowego wirtuoza jest niczym katharsis – okazją do większej szczerości niż kiedykolwiek wcześniej. Pierwsza nowa muzyka od czasu ‚Strange Weather EP’ nagranej w 2014 roku z Davidem Byrne’m oraz wydanej w 2013 roku ‚One Breath’, jest instynktownym albumem badającym seksualność i łamiącym zasady zgodności płci. Ta dziwaczna i feministyczna płyta pobudza do polowania na wolność. Dla Calvi ważne było to, że była tak wrażliwa, jak mocna, tak piękna, jak surowa. Aby było na niej tyle samo o polowaniu, co o myśliwym. Calvi uważa jednak, aby nie scharakteryzować żadnej z tych cech jako „męskiej” lub „żeńskiej” – chodzi o to, że jedna osoba dowolnej płci może być jednym i drugim. Moc jest w samym kontraście – w sposobie, w jaki oscyluje pomiędzy skrajnościami, brzmiąc swobodniej niż kiedykolwiek wcześniej. Chciała wyrazić siebie, będąc „wolna od opowieści, której każda z płci jest poddana, wolna od niepokoju, jak ludzie mnie osądzą, za to co chcę zrobić z moim ciałem i mną. Dla mnie to dość utopijna wizja.”.

Opublikowany został teledysk do pierwszego singla ‘Don’t Beat The Girl Out Of My Boy’. To okrzyk bojowy z porywającym refrenem. Piosenka została częściowo napisana podczas rozmyślania o tym, jak małe dzieci są uwarunkowane tym, by podążać za swoimi płciowymi rolami – w szczególności „rozdzierającym serce” procesem, w którym uczy się małych chłopców, aby nie płakali ani nie pokazywali emocji. Calvi o utworze: „To piosenka o nieposłuszeństwie szczęścia. Chodzi o to, by móc swobodnie identyfikować się w dowolny sposób, bez żadnych ograniczeń ze strony społeczeństwa.”

Teledysk został wyreżyserowany przez wschodzącą gwiazdę i ostatniego współpracownika Kendricka Lamara – Williama Kennedy’ego – a choreografię stworzył Aaron Sillis (FKA Twigs).

źródło: Sonic Records

02a.MnekMNEK – „Language” (Universal Music)

Artysta swoje pierwsze kroki w biznesie muzycznym stawiał jako 14-latek. Od dekady pisze, produkuje i komponuje utwory dla największych światowych gwiazd. Wreszcie czas na jego solowe dokonanie. Już od pierwszych minut słychać, że MNEK ma niezwykle wielkie ambicje i dokładnie wie, czego chce. „Language” jest skonstruowane w ten sposób, że po włączeniu pierwszego kawałka w naturalny sposób nie można oderwać się od płyty aż do samego końca. Tak o swoim debiutanckim albumie mówi sam artysta: Ten album jest dla mnie wyjątkowy. Włożyłem w proces pisania, produkcji, śpiewania – a nawet rapowania – serce i duszę. Czekałem na dzień premiery debiutanckiego albumu całe życie, więc naturalnie zaprojektowałem tę płytę tak, by słuchać jej od początku do końca jako całość – każda piosenka płynnie przechodzi w następną, opowiadając spójną dźwiękową historię. Przez ostatnie lata nauczyłem się wielu rzeczy nie tylko jako muzyk, ale również jako młody człowiek. Dlatego tak bardzo nie mogę doczekać się, by podzielić się z całym światem efektami tej nauki. Oto „Language”!

MNEK, który ma dopiero 23 lata, już teraz może poszczycić się imponującą listą osiągnięć. Pierwszą umowę publishingową podpisał jako 14-latek. Kawałki, do powstania których przyczynił się w różnoraki sposób, mają na koncie łącznie ponad miliard streamów, a sam MNEK zdobył już nominację do nagrody Grammy. Lista wykonawców, dla których artysta stworzył kawałki, jest imponująca – znajdują się na niej m.in. Beyonce, Dua Lipa, Little Mix, Madonna, Diplo, MO, Rudimental, Julia Michaels czy Stormzy. Już samo to zestawienie to wystarczający powód, by z niecierpliwością wypatrywać daty 7 września – to właśnie wtedy światło dzienne ujrzy „Language”. Już od pierwszych minut słychać, że MNEK ma niezwykle wielkie ambicje i dokładnie wie, czego chce. „Language” jest skonstruowane w ten sposób, że po włączeniu pierwszego kawałka w naturalny sposób nie można oderwać się od płyty aż do samego końca, obojętnie w jakich okolicznościach słuchamy debiutanckiego dokonania MNEKa. „Language” to manifest osoby, która funkcjonuje w branży muzycznej od dekady. Wokalista zdaje sobie sprawę z wysokiego pułapu oczekiwań wobec krążka, o czym opowiada w utworze „Correct”. „Crazy World” to z kolei opis trudności w funkcjonowaniu w branży jako czarnoskóra i homoseksualna osoba. Na „Language” nie brakuje jednak kawałków poruszających bardziej wesołe tematy. „Tongue” jest jak miks Bobby’ego Browna z RuPaul’s Drag Race, a „Colour” to celebracja możliwości, jakie niesie ze sobą miłość. 45-minutowe „Language” nieustannie dąży do obalenia uprzedzeń, sprytnie grając najlepszymi popowymi chwytami, łącząc je jednak w innowacyjny oraz nieprzewidywalny sposób. Największym osiągnięciem MNEKa an „Language” – a jest ich tam naprawdę sporo – to sprawienie, że dziwne dźwięki brzmią znajomo, a odniesienia do klasyków – świeżo. Patenty świetnie sprawdzające się w muzyce niezależnej nagle sprawiają wrażenie, jakby były skrojone pod główny nurt, hook goni hook, a hit podąża za hitem. Wszystko w punkt, tak by każdy utwór zachwycał i rozpoczął zupełnie nowy rozdział w karierze artysty skazanego na wielki sukces.

 

 

źródło: Universal Music

03a.Charlie Winston SquareCharlie Winston – „Square 1” (Sony Music)

Charlie Winston to rezydujący we Francji brytyjski wokalista najbardziej znany z przeboju ‘Like A Hobo’ a także ‘Kick the Bucket’ czy ‘Hello Alone’.  To także schludnie ubrany dżentelmen w garniturze z nieodłącznym kapeluszem, który stał się wręcz jego znakiem firmowym. ‚Square 1’ to jego czwarty studyjny album, którego zwiastunem jest singiel ‘The Weekend’ – zaproszenie do rozpuszczenia włosów i tańca, hymn do końca tygodnia i zachęta, aby zostać lepszą wersją siebie!

Album zawiera 11 kompozycji poruszających tematy z różnych półek emocjonalnych – od rozmyślań o uchodźcach i Brexicie, przez globalne ocieplenie, po samodoskonalenie i akceptację porażek, żeby w życiu poruszać się do przodu.

 

 

źródło: Sony Music

04a.Jungle For Ever Album CoverJungle – „For Ever” (XL Recordnigs / Sonic Records)

Jeśli pierwszy album Jungle był ich wyimaginowaną ścieżką dźwiękową dla miejsc, w których nigdy nie byli, to ‘For Ever’ inspiruje się prawdziwymi życiowymi doświadczeniami z miejsc, o których marzyli od tak dawna. Zamieniając Shepherds Bush na Hollywood Hills, J i T rozbili obóz w Los Angeles, aby tam skomponować i nagrać album. Jednak z biegiem czasu ich kalifornijski sen zderzył się z rzeczywistością, poczuciem uwięzienia na Zachodnim Wybrzeżu, połączonym z rozpadem długoletnich związków. Wracając do domu w Londynie, połączyli siły z cenionym, młodym producentem Inflo, którego celem było stworzenie „postapokaliptycznej stacji radiowej odtwarzającej przerywane utwory”. Redukcja mnóstwa pomysłów, stała się rdzeniem 13 głównych utworów, które pojawiły się na płycie. Ta stacja i te piosenki oraz ta podróż to brzmienie drugiego albumu Jungle ‘For Ever’. Musieli wyjechać, aby wrócić do domu. A co J i T stracili w miłości, zyskali w muzyce. ‘For Ever’ jest prawdziwą, głęboką, intymną, a czasami ekspansywną płytą, która sprawia, że zarówno czujemy się dobrze, jak i czasami źle. Jest to zatem właściwy drugi album. Psychodeliczny, kalejdoskopowy, romantyczny i realistyczny. Jungle powraca z odważnym i genialnym drugim albumem, który musieli nagrać. Lekko starsi, nieco mądrzejsi, trochę poobijani emocjonalnie, ale pięknie wyrażający zawód. Nie tak miało być, ale nie planowali tego w żaden sposób.

 

 

źródło: Sonic Records

05.Ariana GrandeAriana Grande – „Sweetener” (Universal Music)

„Sweetener” to czwarta w dyskografii płyta Ariany Grande, której premiera odbyła się w połowie Sierpnia br. Jest tam 15 utworów, gdzie gościnnie usłyszymy m.in. Nicki Minaj czy Missy Elliott. Wsród producentów albumu są m.in. Pharell Williams, Max Martin, Ilya, Scooter Braun. Doskonała porcja pop z r’n’b i trap music. Płyte promowały cztery nagrania singlowe: „No Tears Left to Cry”, „God Is a Woman”, „Breathin” oraz „Thank u, next”.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

06a.Big Red MachineBig Red Machine – „Big Red Machine” (Pias)

Big Red Machine to nowy projekt Justina Veronan oraz Aarona Dessnera. Płyta powstała we współpracy z PEOPLE (Digital platform). Album zatytułowany po prostu „Big Red Machine” i trafił na półki sklepowe 31 sierpnia nakładem wytwórni Jagjaguwar. Na krążku znalazło się 10 utworów. Za produkcję nowego materiału odpowiedzialny jest Justin i Aaron oraz Brad Cook, a za miksy Jonathan Low.

 

źródło: Pias

07a.Rod StewartRod Stewart – „Blood Red Roses” (Universal Music)

Blood Red Roses” ukazał się niemal 50 lat po podpisaniu przez Roda Stewarta pierwszego kontraktu płytowego. 13 utworów (16 w wersji deluxe) to zestaw osobistych historii artysty, w pełni oddających songwriterski talent Stewarta. Trzy piosenki na nowej płycie to covery. Pierwszy oficjalny singiel, „Didn’t I”, opowiada o zgubnych konsekwencjach uzależnienia od narkotyków z perspektywy rodziców.
– Zawsze wydaje mi się, że robię albumy dla garstki przyjaciół. „Blood Red Roses” ma w sobie tę intymność. Szczerość jest bardzo ważna nie tylko w życiu, ale także w komponowaniu piosenek – mówi artysta. „Blood Red Shoes” zostało wyprodukowane przez wieloletniego współpracownika Roda Stewarta, Kevina Savigara. Na krążku usłyszymy akustyczne folkowe utwory, kawałki w duchu wytwórni Motown, nieskrępowany rock’n’roll oraz chwytające za serce ballady. Rod Stewart dzięki swojemu niezaprzeczalnemu talentowi umiejętnie łączy w piosenkach pop, rock, folk, soul, R&B oraz amerykańskie standardy. W każdej dekadzie swojej kariery artysta może pochwalić się wydawnictwami, które trafiały na szczyty list przebojów. Gwiazdor zdobył wszystkie najważniejsze nagrody przemysłu muzycznego, w tym m.in. Grammy. Od 2016 może także poszczycić się tytułem szlacheckim, który odebrał z rąk księcia Williama w Buckingham Palace. W trakcie kariery Rod Stewart sprzedał ponad 200 milionów albumów i singli na całym świecie.

 

 

źródło: Universal Music

08a.PaulMcCartneyPaul McCartney – „Egypt Station” (Universal Music)

Tytuł krążka nosi również jeden z obrazów namalowanych przez Paula McCartneya. To pierwsze nowe wydawnictwo legendarnego muzyka od wydanej w 2013 roku płyty „NEW”. Pierwsze dwa utwory z albumu to „I Don’t Know” oraz „Come On To Me”. Producentem krążka jest Greg Kurstin (Adele, Beck, Foo Fighters). Sesje nagraniowe odbywały się w Los Angeles, Londynie oraz Sussex.
– Bardzo podoba mi się połączenie słów „Egypt Station”. Przypomina mi to czasy, w których muzycy robili albumy z prawdziwego zdarzenia, a nie zbiory przypadkowych piosenek. „Egypt Station” rozpoczyna się jak podróż na stacji z pierwszą piosenką, a każdy kolejny utwór to nowy przystanek na trasie. Piosenki stworzyłem wokół tego pomysłu. Myślę, że to wymarzona lokalizacja, z której emanuje muzyka – opowiada artysta.
Zgodnie z zapowiedziami autora płyty, „Egypt Station” to fascynująca podróż z 14 utworami, która zaczyna i kończy się instrumentalnymi „Station I” oraz „Station II”. Każdy kawałek opowiada o miejscu lub momencie, by potem przenieść słuchacza do kolejnego przystanku. Wśród nich znajduje się akustyczna medytacja na temat zadowolenia z bieżącej chwili („Happy With You”), ponadczasowy hymn, który pasowałby do każdego albumu z każdego okresu twórczości McCartneya („People Want Peace”) oraz epicki, wielowymiarowy, 7-minutowy kawałek, który nawiązuje do dużych projektów artysty („Despite Repeated Warnings”). Rezultat to kalejdoskop klasycznych, ale zarazem współczesnych melodii oraz wyjątkowej wrażliwości tekstowej, z której słynie Paul.

 

źródło: Universal Music

09a.Jain AlbumJain – „Souldier” (Sony Music)

W Polsce najlepiej znamy ją z przeboju ‘Come’, który dzięki wykorzystaniu w reklamie stacji TV, a później rewelacyjnemu, opartemu na iluzjach optycznych klipie stał się jednym z najważniejszych utworów 2015 roku. Niepozorna JAIN w szkolnym mundurku nie tylko wyrosła na jedną z najważniejszych wokalistek we Francji, ale i najciekawszych: w popowych piosenkach przemyca wpływy afrykańskie, arabskie, reggae i soul, nie stroni też od hip-hopu. Ma na koncie statuetkę Wiktora (francuski odpowiednik Fryderyka ) i nominację do Grammy za klip do kolejnego singla – ‘Makeba’. W Polsce singiel ‚Come’ zyskał też oficjalnie status Złotej Płyty. W 2018 roku JAIN powraca z płytą „Souldier”, na którą kompozycje napisała w trasie podróżując w ramach promocji poprzedniej płyty. „O ile ‚Zanaka’ (2016) była zapisem czasów mojej młodości, o tyle ‚Souldier’ to ja taka, jaka jestem obecnie. Uwielbiam flow Kendricka Lamara, miękkość Tito Puene, melodyjność Boba Marleya – wszystkie te elementy współtworzyły nowy krążek, który pokazuje najbardziej współczesną Jain.” Zwiastunem nowego materiału jest singiel ‚Alright’’, do którego klip dorównuje pomysłowością wszystkim poprzednim teledyskom artystki. Podobnie jak poprzednio, reżyserii podjęło się duo Greg & Lio, pracujące z JAIN przy wizualizacjach do Come, Makeba i Dynabeat. Album ‚Souldier’ ukazuje się na płycie CD i dwóch płytach winylowych.

 

 

źródło: Sony Music

10a.DaughtryDaughtry – „Cage To Rattle” (Sony Music)

„Cage To Rattle” to piąty album grupy Daughtry. Nową płytę promuje singiel „Deep End”, nad którym zespół pracował z producentem Jacquirem Kingiem (Niall Horan, Kings of Leon, James Bay). Grupa Daughtry wydała cztery studyjne albumy oraz ma w dorobku cztery numery 1 na liście Billboardu oraz cztery nagrody Grammy. Zespół sprzedał ponad 8 milionów egzemplarzy swoich płyt oraz 16 milionów kopii swoich singli oraz wyprzedał trasy koncertowe na całym świecie.

źródło: Sony Music

 

Przygotował i opracował: Arkadiusz Kałucki

Albumy Polska cz.4/2018

Tak sobie usiadłem w wolnej chwili i zabrałem się za wyselekcjonowanie polskich płyt, które wg mnie wyróżniły się w trzecim kwartale 2018 r. Wybór był…skromny to trzeba sobie jasno powiedzieć. Ale to, co przeczytacie tutaj jest konkretem. Z uśmiechem na twarzy zamieszczałem informacje o reedeycjach klasyków czyli Sistars czy Kobong 🙂 Dobrą formę potwierdzają Marcelina, Kamp! czy Power Of Trinity 🙂 A zresztą sami zobaczcie pozostałe płyty 🙂

 

01.Reni Jusis_Cma_coverReni Jusis – „Ćma” (Sony Music)

Po odważnym, eksperymentalnym krążku „Bang!” sprzed dwóch lat, który zebrał wiele pozytywnych recenzji i zgarnął „Fryderyka” w kategorii muzyka elektroniczna, Reni Jusis powraca z ultra tanecznym nowym albumem zatytułowanym „Ćma”, będącym kontynuacją jej dotychczasowej klubowej twórczości. Album ukazał się 21 września.

Podobnie jak na poprzedniej płycie, za produkcję muzyczną „Ćmy” odpowiada Stendek, znany również jako założyciel trójmiejskiego projektu LASY. Sama artystka przyznaje, że oboje ze Stendkiem byli zainspirowani brzmieniami z pogranicza lat 80-tych i 90-tych,
a po muzycznych poszukiwaniach na „BANG!” postanowili tym razem nawiązać do klasycznych form, przestrzennych harmonii i stricte dyskotekowych i housowych beatów.

Pierwszy singiel zapowiadający nowy album to elektro popowa kompozycja „Tyyyle miłości”, która jest przykładem produkcji muzycznej na najwyższym poziomie, z której Reni Jusis słynie od początku swojej kariery. Stendek w aranżu dopracowanym w najmniejszym detalu, nawiązuje do brzmień z lat 80-tych i doskonale steruje dynamiką i dozuje napięcia. Utwór ilustruje poetycki teledysk, opowiadający historię samotnego chłopca, szukającego schronienia i oparcia w sztuce, próbującego zwrócić na siebie uwagę malując m.in. gigantyczny mural.

Drugim singlem promującym „Ćmę” jest kompozycja tytułowa, która udanie łączy parkietowy puls i popową przebojowość z wyrafinowaną warstwą kompozycyjną i chwytliwą melodią. Jak opowiada artystka, to „historia o dziewczynie, nocnym motylu, którego przyciąga blask nocnych świateł miasta”.

Najbardziej poruszającą kompozycją na płycie jest utwór „Bez filtra”. To jedyna ballada na płycie. Z resztą tak melancholijne i dramatyczne w swej wymowie kawałki to rzadkość w twórczości Reni. Tym bardziej robi wrażenie i zapada w pamięć osobisty tekst, przejmująca melodia i minimalistyczny, przestrzenny aranż.

Zaproszenie do udziału w płycie przyjęło dwóch niezwykle ciekawych i oryginalnych polskich artystów, związanych nie tylko z muzyką, ale również i z filmem. W utworze „So Far” zaśpiewał gościnnie przedstawiciel trójmiejskiej sceny alternatywnej MaJLo. Zaś w transowej kompozycji „Jeżeli porcelana to wyłącznie taka” słynny wiersz Stanisława Barańczaka recytuje jeden z najzdolniejszych polskich aktorów młodego pokolenia, Jakub Gierszał. Ta nowoczesna adaptacja poezji to kontynuacja literackiego wątku, zapoczątkowanego w muzycznym opowiadaniu „Biletu wstępu” na płycie „Bang!”.

Wiernych fanów z pewnością ucieszy wiadomość, że na nowym albumie Reni wraca do korzeni, czyli muzyki tanecznej w najlepszym wydaniu. Już w pierwszych dwóch singlach z nowej płyty publiczność odnajduje echa jej poprzednich, bardzo ważnych w jej karierze płyt: „Trans Misji” czy „Elektreniki”.

Ikona polskiej sceny klubowej powraca z kolejną dynamiczną i dyskotekową płytą, której będzie towarzyszyła jesienna trasa koncertowa, w oprawie i z kostiumami zaprojektowanymi przez duet Paprocki & Brzozowski.

źródło: Sony Music

02.11.11.2018 Power Of Trinity w POP Radiu_10_2018

Jakub Koźba(Power Of Trinity) fot.AK

Power Of Trinity – „Ultramagnetic” (Universal Music)

Ukazała się czwarta płyta łódzkiej formacji Power Of Trinity pt. „Ultramagnetic”☺ Zaskakująca w swojej surowości brzmienia, drapieżności i intensywności☺ Potężna dawka rocka. Mocne męskie granie bez sentymentów☺W tekstach autorstwa mojego rozmówcy czyli Jakuba Koźby(wokalista) otrzymujemy różne momenty emocjonalne w związku dwojga ludzi. O wolnej woli i ewentualnych jej konsekwencjach. I co według mnie jest też ważne, to że kiedy już decydujemy się na budowanie wspólnego gniazdka, to wsłuchiwanie, interesowanie się i dzielenie się wszystkim z drugą stroną. Bo RAZEM mamy przejść przez życie, a nie tylko JA to i tamto a TY nic. Solidna dobra płyta Power Of Trinity, której producentem jest Agim Dżeljilj😁

 
Autor: Arkadiusz Kałucki

03a.Krajewski Osiecka OkladkaKrajewski Osiecka – „Strofki 2” (Sony Music)

Na półkach sklepowych pojawiła się płyta Krajewski/Osiecka „STROFKI 2”. Jest to dwupłytowe wydawnictwo, którego pierwsza część (również dwupłytowa) została wydana jesienią b.r. Wydawać by się mogło, że u progu lat 70. minionego wieku Seweryn Krajewski był królem życia. Ten utalentowany młody człowiek pisał znakomite piosenki, grał na gitarze i śpiewał w superpopularnym zespole Czerwone Gitary. Pół Polski go kochało, drugie pół mu zazdrościło. A jednak czegoś Krajewskiemu brakowało. Czuł, że rock’n’roll – nad Wisłą znany jako bigbit – oprócz swych licznych zalet ma jedną wadę: zbyt dużo w nim banalnych tekstów. Krajewski tymczasem chciałby mądrzej, piękniejszą polszczyzną, poetycko. Chciał, by słowa do jego melodii układała Agnieszka Osiecka. Zabiegałem o tę znajomość, bo od dłuższego czasu czułem, że powinniśmy wspólnie tworzyć piosenki. Maryla pomogła – przyznaje dziś Krajewski. – Agnieszka się wyróżniała. Jej teksty były bardzo “piosenkowe”, okraszone prawdziwą, ale zarazem przystępną poezją. Mało kto to potrafił. Jej teksty były wyjątkowe. Miała swój styl, a jest to niezwykle rzadkie. Osiecką się rozpoznaje, jak w muzyce rozpoznaje się Mozarta czy Chopina. To jest cud, który przytrafia się niewielu artystom, ale ona to miała. Marzyłem o tym, żeby układać muzykę do takich tekstów i to marzenie się spełniło.

Seweryn Krajewski współpracował z Agnieszką Osiecką do końca, aż do jej śmierci w 1997 roku. Stworzyli razem dziesiątki utworów. Niektóre z nich to klejnoty koronne polskiej muzyki rozrywkowej, by wspomnieć tylko „Niech żyje bal” czy „Uciekaj moje serce”. Piosenki napisane wspólnie przez Agnieszkę i Seweryna pełne są ciepła, liryzmu i życiowej mądrości. Na początku lat 80. oboje zostali zaproszeni do współpracy z programem telewizyjnym „Z pamiętnika szalonej gospodyni”. Osiecka pisała poetyckie odpowiedzi na listy od telewidzów, Krajewski układał do nich muzykę. Kiedy program zszedł z anteny, jego autorka, pani Krystyna Zielińska, zaczęła nalegać na wydanie tych piosenek na płycie – wspomina muzyk. – Najpierw wyszła jedna płyta, później postanowiłem to pociągnąć i na drugiej części „Strofek”, zatytułowanej „Części zamienne”, ukazały się piosenki z innymi tekstami. Również autorstwa Agnieszki, ale już nie z programu.

Dzisiaj „Strofki” ukazują się w komplecie: przejrzane, uporządkowane i uzupełnione. Czeka na nie miejsce w kanonie polskiej piosenki, ale autor muzyki i wykonawca ma nadzieję, że nie będą traktowane jako eksponaty muzealne, których nie wolno dotykać. Wręcz przeciwnie, liczy na ich nowe życie. Mam nadzieję, że kiedyś, być może za wiele lat, jakiś muzyk to odkryje i zrobi z tego większe piosenki. Dlatego nie chciałem tu robić żadnych aranżacji, chciałem żeby to było czyste i prowokowało innych do myślenia – mówi. – „Strofki” pomyślane są nie tylko jako płyty do słuchania. To również źródło, z którego każdy może dowolnie czerpać.

 

źródło: Sony Music

04.Okladka_Serialove_Magda SteczkowskaMagda Steczkowska – „Serialove” (MTJ)

„SERIALOVE” to nowa płyta Magdy Steczkowskiej z kultowymi piosenkami z polskich seriali takich jak Klan, Rodzinka.pl, Czterdziestolatek, Jan Serce czy Matki żony i kochanki. Na albumie nie zabraknie też utworu „Do M.” (Trędowata), który wspólnie z Magdą Steczkowską nagrał Marcin Wyrostek. Producentem płyty jest Wiktor Tatarek, natomiast aranżacje są dziełem Krzysztofa Mroziaka i Mikołaja Majkusiaka.

„Słuchaj, miałam taki sen! Nagrałaś płytę z piosenkami z polskich seriali…” To był telefon od mojej koleżanki Anety Wrony, ładnych kilka lat temu. Pracowałam wtedy nad solowym materiałem i w głowie miałam inne plany, ale sen Anety nie dawał mi spokoju… Dziś oddaję w Wasze ręce album, z którego jestem bardzo dumna, mając nadzieję, że te piękne melodie i teksty, które wszyscy znamy i kochamy, zaaranżowane na nowo trafią do Waszych serc – mówi Magda Steczkowska.

źródło: MTJ

05.Micha Szpak_coverMichał Szpak – „Dreamer” (Special Edition) (Sony Music)

Nowy album Michała Szpaka zatytułowany „Dreamer”, jest zróżnicowany – od mocnych rockowych brzmień po nastrojowe ballady. Album brzmi świeżo i nowocześnie, jednocześnie nawiązuje do dobrych tradycji muzycznych a to jest dodatkowym walorem. Sam artysta obdarzony mocnym rockowym głosem, momentami zaskakuje wręcz subtelną interpretacją wokalną jak choćby w utworach „Rainbow” czy „Let Me Dream”. Nowy album jest bardzo dojrzały muzycznie, okraszony „żywym” graniem. Mimo iż poszczególne piosenki zahaczają o różne gatunki stylistyczne, płyta jest spójna i stanowi dojrzałą muzycznie całość.

Poprzedni album Michała Szpaka spotkał się z rewelacyjnym przyjęciem, uzyskał statut platynowej płyty a utwór „Color Of Your Life” stał się diamentowym singlem. Twórcy i producenci, którzy stoją za sukcesem płyty „Byle Być Sobą” – Sławomir Sokołowski i Aldona Dąbrowska – tworzyli i wyprodukowali również najnowszy album artysty „Dreamer”, w nagraniu płyty wzięło udział łącznie 19 muzyków.

Pierwszy singiel z nowego materiału Michała Szpaka „Don’t Poison Your Heart” miał swoją premierę pod koniec listopada zeszłego roku, stając się hitem w krótkim czasie po premierze. Drugim singlem był utwór „King Of The Season” – nowoczesny kawałek, stylistycznie stanowiący połączenie rocka, bluesa i popu z tekstem o próżnych, chciwych narcystycznych ludziach, którzy kiedy mija ich „pięć minut”, okazuje się że są samotni i w efekcie przegrani. Są królami jednego sezonu.

Najnowszym, trzecim singlem z płyty jest „Rainbow”. Jest to ballada oparta na wokalu Michała i oszczędnym akompaniamencie fortepianu. Bardzo kameralny, nastrojowy utwór skłania do refleksji a subtelny wokal artysty potrafi wyzwolić wśród słuchaczy sporo emocji. Do utworu powstała również specjalna wersja lyric video z udziałem Michała.

 

 

źródło: Sony Music

06a.Blue CafeBlue Cafe – „Double Soul” (Universal Music)

W ciągu 20 lat zespół zdobył wiele prestiżowych nagród, platynowych i złotych płyt osiągając bardzo mocną i niekwestionowaną pozycję na polskim rynku muzycznym. Album „Double Soul” to wytrawność brzmień na najwyższym poziomie, to płyta wysmakowana, pełna pięknych melodii, wokalnych wzruszeń i aranżacji. Jak mówi zespół to „muzyka z duszą”. Kompozytor i producent Paweł Rurak-Sokal zawsze niepokorny wyznaczał sobie coraz nowsze cele muzyczne i jak sam twierdzi, jest to jego najbardziej świadoma płyta. „Double Soul” to także nowa wokalna odsłona Dominiki Gawędy, która w niezwykle dojrzały i charyzmatyczny sposób zabiera nas w piękną muzyczną podróż. Głos Dominiki urzeka i zaskakuje.

 

źródło: Universal Music

07a.PatrcikThePanPatrick The Pan – „trzy.zero ” (Kayax Prod.)

Do tej pory nowy materiał zapowiadały single – „O słowach” oraz „Imiona Tajfunów”, na którym obok Patrick the Pan można było usłyszeć także Ralpha Kaminskiego. Wymowny tytuł albumu „trzy.zero” nie tylko wskazuje na jego kolejność w dorobku artystycznym, ale przede wszystkim odnosi się do trzeciej dekady życia muzyka. Na płycie znalazło się 12 utworów w języku polskim, a autorem zarówno muzyki jak i słów jest Piotr Madej (Patrick the Pan). Patrick the Pan o swoim nowym albumie: „Już lata temu, przygotowując pierwszą płytę wiercił mi się w podświadomości pomysł, że przyjdzie kiedyś czas na taką płytę-spowiedź: do bólu szczerą, z niewygodnymi (dla mnie i bliskich) refleksjami, taką, gdzie w miejsce złożonych metafor wskoczą proste wyznania i na której naprawdę uchylę rąbka duszy i najczarniejszej podświadomości. W tym roku będę obchodził 30-ste urodziny. Oficjalne pożegnanie młodości to dobry czas na wzięcie na muzyczny warsztat samego siebie: stąd zatem tytuł trzeciej płyty i stąd też moja twarz na okładce, w formie autoportretu. Oddaję słuchaczom (tak bardzo dziś zapomniany) album koncepcyjny – w pełni o tym jaki jestem a jaki powinienem, co czuję a co powinienem i jaki jest świat wokół mnie a jaki powinien być. Brzmi to trywialnie w ustach „artysty”, ale śpiewanie o najprostszych rzeczach jest najtrudniejsze i do takich decyzji musiałem trochę dojrzeć. A dokładnie to 30 lat i 2 płyty..”.

 

 

źródło: Kayax Prod.

08a.Maciej_LipinaMaciej Lipina – „Ścigany” (My Music)

Jest to pierwsza solowa płyta w karierze artysty.

Maciej Lipina to wokalista, gitarzysta, autor piosenek. Założyciel i lider grupy Ścigani, a także odtwórca głównej roli (Ryśka Riedla) w spektaklu „Skazany na bluesa” w Teatrze Śląskim im. St. Wyspiańskiego w Katowicach. Artysta był również głównym głosem na akustycznej płycie legendy polskiego rocka i metalu – KAT „Acoustic 8 filmów”.

Maciej Lipina zadebiutował z zespołem Ścigani plasując się na pierwszym miejscu na ogólnopolskim przeglądzie zespołów rockowych „Garażówka” 2003. Stanęli również na podium na Festiwalu im. Ryśka Riedla w Tychach 2003, 2005.

Lipina z zespołem Ścigani otrzymał dwie statuetki Super Hit TVP2 za utwory „Niby razem” i „Uwierz mi chociaż raz”, oraz zdobył Grand Prix na Blues Rock Jazz Festival 2009.

 

 

źródło: My Music

09a.KobongKobong – „Kobong” (reedycja) (Universal Music)

28 września ukazało się wznowienie pierwszego albumu legendarnej formacji Kobong. Płyta została zremasterowana przez Adama Toczko, co nadało krążkowi zupełnie nowy wymiar. Jako wyjątkowy bonus, do wydawnictwa został dodany drugi krążek zawierający nagrania z koncertu z 1994 roku. Koncert na 16-śladowym, analogowym magnetofonie zarejestrował w warszawskim klubie Remont Robert Brylewski. Taśmy analogowe, na których zarejestrowany został koncert, po 25 latach były w bardzo złym stanie. Samo zgranie śladów było dużym wyzwaniem. Dzięki pracy realizatorskiej Adama Toczko udało się uratować ten niezwykle ciekawy dokument. Płyta ukaże się również w wersji winylowej. Zespół zadebiutował wiosną 1994 roku w warszawskim klubie Akwarium koncertem zapowiadającym planowaną na 1995 rok płytę. Płyta zatytułowana po prostu „Kobong” ukazała się w lutym 1995 roku pod skrzydłami wytwórni Polygram Polska. Krążek zrealizował w warszawskim studiu S4 jeden z najlepszych realizatorów dźwięku w Polsce, Leszek Kamiński. Jesienią 1995 roku Kobong został nominowany do prestiżowej nagrody muzycznej – Fryderyków – w dwóch kategoriach: Muzyka alternatywna i Debiut roku.

 

źródło: Universal Music

10a.SistarsSistars – „Siła Sióstr” (reedycja) (Kayax Prod.)

Ciężko w to uwierzyć, ale od premiery debiutanckiego albumu Sistars mija właśnie 15 lat. Paulina i Natalia Przybysz, Marek Piotrowski oraz Bartek Królik wypuszczając na rynek w 2003 roku „Siłę Sióstr” rozbili fonograficzny bank. Płyta została obsypana nagrodami, a jej sukces otworzył muzykom drzwi do dalszej kariery. Dzisiaj do sprzedaży trafiła zremasterowana reedycja tego kultowego krążka.

Był rok 2003. W kinach oglądaliśmy „Matrix” 2 i 3, „Gdzie jest Nemo?” i „Kill Bill”, na listach przebojów królował 50Cent, Tatu i Sean Paul. Urząd prezydenta Polski drugą kadencję z rzędu obejmował Aleksander Kwaśniewski, a sejm powołał komisję śledczą do wyjaśnienia Afery Rywina. W dobrym tonie było nosić dzwony i odsłaniać pępek, a ze znajomymi kontaktowaliśmy się za pośrednictwem Gadu-Gadu. Właśnie we wrześniu tego roku pojawił się album, który zelektryzował polski rynek muzyczny. „Siła Sióstr” ukazała się nakładem wytwórni Wielkie Joł, zawierała 17 utworów, wśród nich „Synu” i „Nie ty, nie my (SPADAJ)”. Na płycie gościnnie pojawiła się plejada sceny hip-hopowej między innymi O.S.T.R., Tede czy WSZ & CNE.

Debiutancki album dotarł do pierwszego miejsca zestawienia OLiS, ale to nie koniec sukcesów „Siły Sióstr”. Płyta została wyróżniona Fryderykiem w kategorii Album Roku – Hip-Hop oraz Nowa Twarz Fonografii. Po tych wyróżnieniach Sistars szturmem zdobyli Opole, zgarniając najwięcej nagród na 41. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu a także dwa razy z rzędu otrzymali statuetkę MTV Europe Music Award w kategorii „Best Polish Act”.

W odpowiedzi na prośby fanów grupy Sistars, zespół i wytwórnia Kayax mają przyjemność zaprezentować reedycję albumu „Siła Sióstr”. Materiał ukazuje się fizycznie na płytach CD i po raz pierwszy na winylu oraz w legalnych cyfrowych serwisach muzycznych. Reedycję albumu w wersji digitalowej wzbogaci bonusowy remiks utworu „Nie ty, nie my (SPADAJ)” przygotowany przez wrocławskiego producenta – Spisek Jednego.

 

 

źródło: Kayax Prod.

11.Dorota_OsinskaDorota Osińska – „Dorota Osińska” (MTJ)

Dorota Osińska, wokalistka o niesamowitym głosie i niezwykłej wrażliwości od 14 września prezentuje swoją najnowszą płytę pt. „Dorota Osińska”. Czwarty album w karierze artystki to 12 autorskich utworów, które zachwycają piękną warstwą liryczną oraz energetycznymi, melodyjnymi kompozycjami. Dorota Osińska napisała słowa do wszystkich piosenek, a muzykę skomponował Paweł Steczek, kompozytor, instrumentalista, autor muzyki do inscenizacji teatralnych i filmowych.

„Nić” i „Jasna ciemna”, single promujące wydawnictwo, zapowiadały już bardzo ciekawy krążek. Na pewno jest to płyta inna niż poprzednie – więcej w niej melodyjnego pop-rocka, zróżnicowane utwory doskonale skomponowane i zaaranżowane przez Pawła Steczka w pełni ukazują możliwości i wrażliwość wokalistki, za które pokochali ją słuchacze. Artystka, która jest finalistką II edycji The Voice of Poland, a jej interpretacja „Calling You” przekroczyła już 12 milionów wyświetleń w internecie, tak mówi o płycie: Podoba mi się, jak jest zaaranżowana, podobają mi się melodie, podoba mi się jak zaśpiewałam. Podoba mi się jak to brzmi, przez to, że już tyle czasu minęło od ich napisania, to nawet teksty mi się podobają. Zobaczymy, co będzie za trzy lata. Mam nadzieję, że następną płytę też napiszę z Pawłem Steczkiem, że będzie to taka strona B tego co już zrobiliśmy. Wydaje mi się, że te najlepsze nasze wspólne piosenki są jeszcze przed nami. Ta płyta to jest cała Dorota Osińska, brzmienie, to jak na niej wyglądam, jak śpiewam. Chciałabym, żeby to było coś, do czego jak kiedykolwiek wrócę, to nie pomyślę – zrobiłabym to inaczej – mówi artystka o swoim nowym albumie.

 

źródło: MTJ

12a.Marta BijanMarta Bijan – „Melancholia” (Sony Music)

Marta Bijan – 22-letnia wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów. Urodziła się w Sosnowcu, wychowała w Czeladzi, dokąd wciąż wraca. Aktualnie zakochana w Warszawie. Kilka lat temu do sieci trafiła jej pierwsza piosenka pt. ,,Ciemno”, która zapoczątkowała całą serię balladowych utworów. W 2014 roku spróbowała swoich sił w programie ,,X-Factor”, gdzie zajęła drugie miejsce, w efekcie czego odpisała kontrakt z wytwórnią Sony Music Poland. Ma na koncie kilka oficjalnie wydanych singli i videoklipów, ze świetnymi wynikami odtworzeń na YT: ”Poza mną”, ”Mówiłeś”, „Śpiąca królewna” i „Lot na Marsa”.

Autorski materiał Marty Bijan to muzyka nawiązująca do artystycznego popu, utrzymana w melancholijnej stylistyce. Dźwięki pianina, mroczne syntezatory, nostalgiczne teksty i pełny emocji wokal – oto, co może Wam zaoferować. Gdyby mogła, zamieszkałaby w kinie, gdzie spędza każdą wolną chwilę. Studiuje film w Warszawskiej Szkole Filmowej i obiecuje, że nakręci kiedyś dobry polski horror. Robi też zdjęcia, inspirowane właśnie filmami grozy. Czasem popełni jakiś wiersz czy opowiadanie. Ma trzy małe, ale nie proste marzenia – wydać w swoim życiu płytę, książkę i zrobić film.

W swojej debiutanckiej płycie Marta osobiście zwraca się do słuchacza, publikując specjalny list, w którym wyjaśnia charakter swoich utworów, podaje ich chronologię (powstawały 7 lat) i wyjaśnia tytuł płyty. Zapoznaj się z nią w samotności – radzi Artystka – przy zgaszonym świetle, a jeśli uda Ci się przebrnąć przez nią od początku do końca, wyjdź do ludzi, obejrzyj komedię i zapomnij o niej. Aż do następnego napadu melancholii.”

 

źródło: Sony Music

13a.KampKAMP! – „Dare” (Agora SA)

„DARE” to trzecia studyjna płyta jednego z najważniejszych zespołów w historii polskiej elektroniki. Prace nad albumem trwały blisko rok, dzięki czemu brzmi on dokładnie tak, jak Tomek, Michał i Radek wymyślili sobie na początku prac. Jest nowoczesny, przebojowy, pełen energii w warstwie muzycznej, a w tekstach koncentrujący się na trosce, tolerancji i wrażliwości na innych.

 
źródło: Agora SA

14a.MarcelinaMarcelina – „Koniec Wakacji” (Agora SA)

Zapowiedzią płyty był singiel „Tańcz”, który każdego wprawiał w dobry humor i zmuszał do tupania nóżką. Nowa, długo wyczekiwana płyta Marceliny to wpadające w ucho, melodyjne piosenki wzbogacone tym razem elektronicznymi brzmieniami charakterystycznymi dla producenta płyty Kuby Karasia (The Dumplings). Artystka opowiada o nowym materiale: „To zupełnie nowy etap. Postanowiłam zaprosić do współpracy nowego producenta. Razem z Kubą Karasiem i gitarzystą Kamilem Kryszakiem wyjechaliśmy w góry w okolice Szklarskiej Poręby i zamknęliśmy się na jakiś czas w domu z pięknym widokiem. Nagraliśmy tam w zasadzie całą płytę. Ten krok podyktowany był chęcią zaryzykowania i odejścia od schematu współpracy, do którego byłam przyzwyczajona”.

źródło: Agora SA

 

Przygotował i opracował: Arkadiusz Kałucki

Albumy Polska cz.3/2018

Ostatnie wyróżnione polskie krążki w drugim kwartale 2018 r. właśnie opublikowałem. Pejzaży muzycznych tutaj nie brakuje 🙂 Są giganci polskiej sceny muzycznej w różnych odcieniach jaki debiutanci. Kolejne informacje plus mini recenzje albumów już będą dotyczyły trzeciego kwartału 2018 i też szykuje się ciekawy zestaw 🙂

 

01.KasiaKowalskaKasia Kowalska – „Aya” (Universal Music)

Pierwszy od 10 lat studyjny album Kasi Kowalskiej i dziesiąty w jej dotychczasowym dorobku – jest już dostępny w sklepach oraz serwisach cyfrowych!! Premiera krążka zbiega się z 25-leciem pracy artystycznej wokalistki. Pierwsze spotkanie z „Ayą” jest jak powiew świeżego powietrza. To bezpretensjonalne, pełne emocji, momentami zaskakująco pogodne kompozycje. Przez ostatnie dziesięć lat Kasia Kowalska szukała równowagi, tak by jej nowy album był swojego rodzaju światełkiem w tunelu. W trakcie przerwy od nagrań, Kasia skupiła się na wychowaniu drugiego dziecka. Podróżowała również po całym świecie. Odwiedziła między innymi Brazylię, Indie i Kolumbię. Inspiracje dźwiękami i kulturami z różnych zakątków globu doskonale słychać na albumie „Aya”. Utrzymane w alt-folkowym klimacie utwory przynoszą wewnętrzne ukojenie, opowiadają o uzdrawiającej sile miłości, a także są próbą rozliczenia z przeszłością. Artystka zadedykowała swoją najnowszą płytę niedawno zmarłemu ojcu. Ale to nie jedyny aspekt, który sprawia, że podczas słuchania nowego albumu można przeżyć wiele wzruszeń. Wydawnictwo promuje singiel „Alannah (tak niewiele chcę)” oraz tytułowa „Aya”.

 
źródło: Universal Music

02.Aga Dyk w POP Radio_08_2018

Aga Dyk i Ja fot.AK

Aga Dyk – „Odlot na Dominikanę” (Aga Dyk)

Aga Dyk😁🌹Wokalistka zespołu Brathanki zrealizowała swój kolejny plan muzyczny☺ Ukazała się jej debiutancka solowa płyta pt.”Odlot na Dominikanę” Płytę wypełnia 10 utworów opowiadających o życiowych sprawach w związku dwojga ludzi☺ O byciu razem w najróżniejszych momentach, podziale obowiązków i odpowiedzialności za nie, za wypowiedziane słowa i konsekwencjach wynikających z postępowania wobec drugiego człowieka☺ Wszystko opowiedziane na lekkim uśmiechu, humorystycznym charakterze i mrugnięcie okiem też ma miejsce☺ Retro-pop z dużym udziałem sekcji dętej jest na pewno wyróżnikiem wśród debiutów płytowych w Polsce br. Do solowego debiutu Aga zaprosiła gigantów na polskiej scenie muzycznej: Michał Zabłocki napisał teksty☺ Marek Kościkiewicz(De Mono) skomponował muzykę😁 Chris Aiken zajął się produkcją muzyczną. Ale, Aga Dyk równolegle promuje swoje zupełnie nowe nagranie spoza płyty. To „Kropla Rosy”, gdzie Aga jest autorką tekstu, co zapowiada także zupełnie nową drogę muzyczną w solowym repertuarze wokalistki Brathanków.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

03.LisowskaEwelina Lisowska – „Cztery” (Universal Music)

Czwarty album studyjny, zatytułowany „CZTERY” jest totalnie popową odsłoną Eweliny Lisowskiej. Na krążku znajdziemy klimatyczne, popowe ballady, reggaetonowe brzmienia, a nawet disco beat, w którym utrzymany jest singiel zapowiadający album (T-shirt). W roli gościa pojawił się producent Matheo, który nadał tej kolaboracji bardzo nowoczesny wyraz. Artystka bawi się gatunkiem pop i pokazuje różne jego kolory.

 
źródło: Universal Music

04.Honorata SkarbekHonorata Skarbek – „Sunset” (Magic Records)

Sunset” to czwarty album w dyskografii 25-letniej wokalistki, która zadebiutowała w 2011 roku płytą „Honey”. Wydawnictwo pokryło się złotem, podobnie jak drugi krążek „Million”. Przez 7 lat obecności na rynku muzycznym piosenkarka zrealizowała 15 teledysków, które łącznie zebrały ponad 50 milionów odsłon. Nowe wydawnictwo promują dwa single „Na koniec świata” oraz najnowszy – „Zasady”. Longplay opowiada historię od zachodu do wschodu słońca, przechodząc przez cały wachlarz emocji, które artystka przeżywała przez ostatnie 2 lata, czyli w czasie, w którym pracowała nad nowym materiałem. Problemy zawodowe czy zawirowania miłosne to tylko niektóre z tematów poruszanych przez Honoratę na „Sunset”. Wydawnictwo zamyka też pewien etap w życiu artystki. O co dokładnie chodzi? To wokalistka pozostawia już do odgadnięcia słuchaczom. Honorata Skarbek jest autorką tekstów oraz współkompozytorką wszystkich piosenek na płycie, w której powstawaniu brały udział inne znane artystki, takie jak Lanberry, Sarsa czy Wdowa.

 
źródło: Magic Records

05.KalandykGracjan Kalandyk – „Dwa Słowa” (Universal Music)

„Dwa słowa” Gracjana Kalandyka, to strzał w 10-tkę! Gracjan KALANDYK debiutuje po męsku. „Jak nikt” (tytuł utworu) nie musi grać, wkładać masek, udawać bo wydeptał swoją własną ścieżkę dźwiękową. Przez 2 lata pod opieką równie niebanalnie myślącego o muzyce producenta – Roberta Amiriana (Next Pop) tworzył swój nieoczywisty stylistycznie album. W warstwie literackiej, znaczącymi skojarzeniami wsparli Go Paweł Leszoski i Dominika Barabas. Album Gracjana nie raz zabierzecie ze sobą w podróż, szukajcie drogowskazu, na którym znajdziecie aż „Dwa słowa”.

 
źródło: Universal Music

06.Mariusz Wawrzyńczyk w POP Radiu_2018

Mariusz Wawrzyńczyk i Ja fot.AK

Mariusz Wawrzyńczyk – „Zawsze pod wiatr” (Mariusz Wawrzyńczyk / Soul Records)

Mariusz Wawrzyńczyk😁Uczestnik programów telewizyjnych typu talent-show „Szansy na sukces”, „Bitwy na głosy” ale przede wszystkim zwycięzca konkursu „Debiutów” w duecie z Justyną Panfilewicz podczas 52 Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu Z końcem Czerwca do sklepów muzycznych trafił jego upragniony debiutancki album „Zawsze pod wiatr”. Muzyka pop w różnych odmianach od tego gitarowego z domieszką rocka aż po ten elektroniczny, intensywny wpadający lekko w nutę dance music☺ Ten krążek jest pewną retrospekcją tego, co wydarzyło się w jego dotychczasowym życiu artystycznym☺ Z tekstów wyłaniają się przemyślenia mówiące jak ważna jest wiara w dobrych ludzi, dobre jutro. Wiara w siebie i swoje możliwości. Że w tym wszystkim istotne są marzenia i ich realizacja, wszystko ma swój sens😁 Bardzo ciekawym punktem płyty Mariusza jest jego interpretacja mega przeboju zespołu Bajm – „Biała armia”.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

07.Piotr Rodowicz w POP Radiu 2018

Piotr Rodowicz i Ja fot.AK

„Seweryn Krajewski Smooth Jazz 2” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Piotr Rodowicz☺Kontrabasista, kompozytor, aranżer i pedagog☺ Jazz to jego żywioł, który pochłonął już jako nastolatek☺ Ukazała się płyta pt.”Seweryn Krajewski Smooth Jazz 2″☺ To kontynuacja projektu Piotr Rodowicz i Przyjaciele, który w 2006 r.za pierwszą część „Seweryn Krajewski Smooth Jazz” otrzymał „Złotą Płytę”☺ Nowa odsłona kompozycji Seweryna Krajewskiego w instrumentalnych wersjach w klimacie latin jazzu, smooth jazzu jest częściowo nawiązaniem do pracy doktorskiej Pana Piotra Rodowicza☺ Nie przeszkadzało to samemu artyście i jego przyjaciołom m.in.Bogdan Hołownia czy Kazimierz Jonkisz aby na nowej płycie były zachowane i słyszalne Miłość(do muzyki tzn.do jazzu), Szacunku(do kompozycji Seweryna Krajewskiego) i Pasji w wykonaniu całości😁 Można powiedzieć, że to jest „Wielka Miłość”☺ Super klimat 🙂

 
autor: Arkadiusz Kałucki

08.TuliaTulia – „Tulia” (Universal Music)

Wszystko zaczęło się w październiku 2017, kiedy Depeche Mode opublikowali na swoim oficjalnym fanpage’u zaskakującą folkową wersję jednego ze swoich największych przebojów „Enjoy the Silence”. Cover wykonały cztery niezwykle uzdolnione dziewczyny ze Szczecina. Wielu fanów przecierało oczy ze zdumienia, a komentujący wręcz nalegali, by grupa nagrała kolejne utwory w unikatowej stylistyce . I tak narodziła się Tulia. Ich muzyka to połączenie klasycznych białych głosów charakterystycznych dla muzyki ludowej oraz najnowocześniejszej produkcji muzycznej.
Odpowiedzią na setki komentarzy i reakcji z całego świata oraz dziesiątki publikacji, jest debiutancka płyta zespołu Tulia. Wypełniają ją głównie niezwykle oryginalne wersje utworów tak znakomitych artystów jak m.in.: Obywatel GC, Wilki, O.N.A, Seweryn Krajewski, Stan Borys czy Dawid Podsiadło. Dziewczyny z Tulii nie chcą jednak ograniczać się do interpretacji tylko cudzego repertuaru w związku z tym nie zabrakło też własnych kompozycji. Grupę Tulia tworzą młode, ale bardzo doświadczone artystki z gruntownym muzycznym wykształceniem, to głosy Joanny Sinkiewicz, Dominiki Siepki, Patrycji Nowickiej i Tulii Biczak.

 

 

źródło: Universal Music

09.Paweł Pilichowicz w POP Radiu_2018

Piotr Pilichowicz i Ja fot.AK

Piotr Pilichowicz – „Życia szczegół” (Soliton)

Absolutny debiutant fonograficzny jako solista☺ Jest nauczycielem i pedagogiem śpiewu☺ Występuje jako solista w chórze Vox Singers w Płockim Ośrodku Kultury i Sztuki☺ Prace nad debiutanckim albumem trwały dwa lata☺ W realizacji pomogło mu w sumie 26 muzyków, w też kompozytorzy i wokaliści☺ Wśród nich legendarny wokalista Ryszard Wolbach(ex Babsztyl czy Harlem). W sumie mamy 12 utworów o bardzo szerokim spektrum brzmieniowym i stylistycznym: Blues, rock, piosenka aktorska, poezja śpiewana, ballady, akustyczne przestrzenie o różnym natężeniu, jazz☺Wszystkie teksty są autorstwa poety Krzysztofa Cezarego Buszmana. Album nosi tytuł „Życia szczegół” i zawiera prawdy życiowe dobrze nam znane, o których bardzo często zapominamy w dzisiejszym świecie. Niestety. Czekam na drugą płytę😁

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

Taconafide oraz Lanberry i Feel – najpopularniejsi w pierwszym półroczu 2018!

large_zpavZwiązek Producentów Audio Video opracował zestawienia dotyczące najlepiej sprzedających się płyt fizycznych oraz najczęściej odtwarzanych utworów w stacjach radiowych w pierwszym półroczu 2018 roku. Na pierwszym miejscu Oficjalnej Listy Sprzedaży (OLiS) znalazła się płyta „Soma 0,5 mg” Taconafide, czyli połączonych sił Taco Hemingwaya i Quebonafide. W zestawieniu utworów radiowych Airplay królowała piosenka „Gotowi na wszystko” w wykonaniu wokalistki Lanberry oraz zespołu Feel.
Jeśli chodzi o sprzedaż płyt, polscy wykonawcy mają powody do zadowolenia: pierwszą dziesiątkę zestawienia OLiS okupowali bez wyjątku krajowi wykonawcy i to oni dominują też w całej setce. Na szczycie listy znalazł się efekt współpracy teamu Taco Hemingway (Filip Szcześniak) i Quebonafide (Kuba Grabowski), czyli bijący rekordy popularności także w streamingu materiał Soma 0,5 mg. Za nim uplasował się krążek znanego jako O.S.T.R. Adama Ostrowskiego, zatytułowany W drodze po szczęście, a na miejsce 3. trafił album To tu pochodzącego z Radomia rapera Kękę, czyli Piotra Siary.

Na dalszych miejscach Top 10 znaleźli się kolejno: Sławomir i jego The Greatest Hits; Marcin „Kali“ Gutkowski z płytą V8T; hip-hopowy skład PRO8L3M i Ground Zero Mixtape; nagrodzony Fryderykiem za utwór roku 2018 Kortez z albumem Mój dom; zespół Lao Che i ich Wiedza o społeczeństwie oraz dwa albumy nieżyjącego Zbigniewa Wodeckiego – The Best. Zacznij od Bacha i Złota kolekcja. Zacznij od Bacha. Łączna liczba krajowych albumów w pierwszej setce OLiS, nie licząc składanek, wynosi 65, z czego znaczny odsetek – to muzyka hip-hopowa.

W zestawieniu OLiS Winyle królowały natomiast klasyki: na pierwszym miejscu Nirvana Nevermind, za nimi muzyka do filmu Pulp Fiction i na pozycji trzeciej Miles Davis i Kind of Blue.

Listę najchętniej odtwarzanych utworów w polskich rozgłośniach radiowych – Airplay – otwiera piosenka także polskich wykonawców – Gotowi na wszystko Małgorzaty Uściłowskiej, działającej na scenie pod pseudonimem Lanberry i grupy Feel na czele z Piotrem Kupichą. Utwór ten promował komedię romantyczną w reżyserii Michała Rogalskiego Gotowi na wszystko. Exterminator. Na pozycji 2. ulokowała się kolejna propozycja rodzimego twórcy i polska propozycja w konkursie Eurowizji, czyli Light Me Up Gromeego z gościnnym udziałem Lukasa Meijera, a podium zamknął przebój Breathe Jaxa Jonesa.

Ponadto w pierwszej dziesiątce znalazł się jeszcze jeden rodzimy artysta – DJ C-BooL, czyli Grzegorz Cebula z hitem Wonderland na lokacie 8. Łącznie w TOP 100 zestawienia Airplay za pierwsze półrocze utwory polskich twórców stanowią blisko 1/3 zestawienia, tj. 31 pozycji.

Pozostałe tytuły z pierwszej dziesiątki to na miejscach 4., 5., 6. i 7. odpowiednio: Crazy Lost Frequencies i Zonderling, Anywhere Rity Ory, La Louze projektu o nazwie Shanguy oraz piosenka z filmu Nowe oblicze Greya – For You duetu Liam Payne i Rita Ora. Dwa ostatnie miejsca pierwszej dziesiątki przypadły: piosence Lullaby angielskiego DJ-a Sigala i również pochodzącej z Wysp Palomy Faith oraz All Falls Down Alana Walkera.

TOP 100 Airplay I–VI 2018

1.Gotowi na wszystko – Lanberry, Feel (Universal Music Polska)
2.Light Me Up – Gromee ft. Lukas Meijer (Sony Music Entertainment Polska)
3.Breathe – Jax Jones (Universal Music Polska)
4.Crazy – Lost Frequencies ft. Zonderling (Sony Music Entertainment Polska)
5.Anywhere – Rita Ora (Warner Music Poland)
6.La Louze – Shanguy (Magic Records)
7.For You (Fifty Shades Freed) – Liam Payne ft. Rita Ora (Universal Music Polska)
8.Wonderland – C-BooL (C-Wave Records)
9.Lullaby – Sigala ft. Paloma Faith (Sony Music Entertainment Polska)
10.All Falls Down – Alan Walker (Sony Music Entertainment Polska)
11.Sad Story(Out Of Luck) – Merk & Kremont (Universal Music Polska)
12.These Days – Rudimental ft. Jess Glynne, Macklemore & Dan Caplen (Warner Music)
13.Rooftop – Nico Santos (Universal Music Polska)
14.Nic tu po mnie – Michał Szczygieł (Universal Music Polska)
15.Byle jak – Margaret (Magic Records)
16.IDGAF-  Dua Lipa (Warner Music Poland)
17 In My Cabana – Margaret (Magic Records)
18.Wolves – Selena Gomez ft. Marshmello (Universal Music Polska)
19.Flames – David Guetta ft. Sia (Warner Music Poland)
20.Łowcy gwiazd – Cleo (Universal Music Polska)
TOP 100 OLIS I–VI 2018

1.Taconafide – Soma 0,5Mg (Taconafidex / E-Muzyka / Step Hurt)
2.O.S.T.R. – W Drodze po Szczęście (Asfalt Records / Asfalt Distro)
3.Kękę – To Tu (Takie Rzeczy Label / Olesiejuk)
4.Sławomir – The Greatest Hits (Sonicca / Agora)
5.Kali, Flvwlxss – V8T (Ganja Mafia Label / Step Hurt)
6.Pro8L3M – Ground Zero Mixtape (Rhw Records / Step Hurt/E-Muzyka)
7.Kortez – Mój Dom (Jazzboy Records / Olesiejuk)
8.Lao Che – Wiedza o Społeczeństwie (Mystic Production / Mystic Production)
9.Zbigniew Wodecki The Best – Zacznij od Bacha (MTJ Agencja Artystyczna)
10.Zbigniew Wodecki Złota Kolekcja – Zacznij od Bacha (Pomaton / Warner Music Poland)
11.Zbigniew Wodecki – Dobrze, że Jesteś (Agora / Agora)
12.Różni wykonawcy Smooth Jazz Cafe 17 (Magic Records / Universal Music Polska)
13.Paluch – Złota Owca (B.O.R. Records / Step Hurt)
14.Ed Sheeran – Divide (Warner Music Uk / Warner Music Poland)
15.Imagine Dragons – Evolve (Universal / Universal Music Polska)
16.Zbigniew Wodecki, Mitch&Mitch – 1976: A Space Odyssey (Agora / Agora)
17.Ania Dąbrowska – The Best Of (Sony Music Entertainment Polska)
18.Hinol, Polska Wersja Mej Duszy Dziecko (District Area / My Music)
19.Różni wykonawcy Empik Prezentuje – Best Love Songs (Sony Music)
20.Jaromir Nohavica – Poruba (Magic Records / Universal Music Polska)

TOP 50 OLIS Winyle I–VI 2018

1.Nirvana – Nevermind(2017) (Geffen / Universal Music Polska)
2.Muzyka filmowa – Pulp Fiction (Other Pop / Universal Music Polska)
3.Miles Davis – Kind of Blue (Sony Music Entertainment Polska)
4.Amy Winehouse – Back to Black (Island Usa / Universal Music Polska)
5.Santana – Abraxas (2016) (Sony Music Entertainment Polska)
6.Rage Against The Machine – Rage Against The Machine (Sony Music)
7.Jean Michel Jarre – Oxygene (Epic / Sony Music Entertainment Polska)
8.Pink Floyd – The Wall (Parlophone / Warner Music Poland)
9.David Bowie – Heathen (Sony Music Entertainment Polska)
10.Leonard Cohen – Popular Problems (Sony Music Entertainment Polska)
11.Pink Floyd – Wish You Were Here (Warner Music Poland)
12.Pink Floyd – Dark Side Of The Moon (2011, Experience) (Parlophone / Warner Music)
13.Modern Talking – Ready For The Mix – Mixes & Rarities 1984-2003 (Sony Music Polska)
14.Pink Floyd – Dark Side of The Moon (Parlophone / Warner Music Poland)
15.Patti Smith – Horses (Sony Music Entertainment Polska)
16.Led Zeppelin – Iii (2014) (Warner Music / Warner Music Poland)
17.Pink Floyd – The Division Bell (2011, Discovery) (Warner Music / Warner Music PL)
18.Kortez – Mój Dom (Jazzboy Records / Olesiejuk)
19.Różni wykonawcy Empik Winylove – Love (Magic Records / Universal Music Polska)
20.Led Zeppelin – I (Atlantic / Warner Music Poland)

 

 

źródło: Zpav.pl / QL CITY Music & Entertainment PR

Fryderyk 2018 – Nagrody – Muzyka Poważna

Dariusz Przybylski - Fryderyki 2018

Dariusz Przybylski laureat Fryderyka 2018 w kategorii Album Roku Recital Solowy fot.AK

W poniedziałek 16 kwietnia 2018 roku w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego odbyła się 24. gala wręczenia Nagród Akademii Fonograficznej Fryderyk 2018 w kategoriach muzyki poważnej. Uroczystość była transmitowana na żywo w Programie Drugim Polskiego Radia.

Nagrodą Złoty Fryderyk za całokształt osiągnięć artystycznych Akademia Fonograficzna uhonorowała Agnieszkę Duczmal, światowej sławy polską dyrygentkę, założycielkę Kameralnej Orkiestry Polskiego Radia „Amadeus”. Statuetkę wręczała dyrektor Programu Drugiego Polskiego Radia – Małgorzata Małaszko-Stasiewicz oraz Zastępca Przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, kompozytor i dyrygent – Miłosz Bembinow.

Podczas koncertu usłyszeliśmy Polską Orkiestrę Radiową pod dyr. Michała Klauzy, Chór Narodowego Forum Muzyki pod dyr. Agnieszki Franków-Żelazny, Liliannę Stawarz (klawesyn) i Grzegorza Lalka (skrzypce), Wrocław Baroque Ensemble oraz duet: Marcin Zdunik (wiolonczela) i Aleksander Dębicz (fortepian).

Galę poprowadził Jacek Hawryluk.

Fryderyk 2018 v3

Byłem bardzo ciekaw jak poradzi sobie Dariusz Przybylski, którego kilka lat temu miał ogromną przyjemność poznać i przeprowadzić wywiad w Warszawskiej Operze Kameralnej. I oto jak miła niespodzianka. Zwyciężył w kategorii Album Roku Recital Solowy! 🙂

ALBUM ROKU RECITAL SOLOWY

Dariusz Przybylski – Already It is Dusk
(komp.: J. Cage, G. Dufay, J.S. Bach, A. Krzanowski, H. Purcell, A. Part, Wacław z Szamotuł, H.M. Górecki)
Dariusz Przybylski – organy Hammonda
Realizacja nagrania: Piotr Wieczorek
Requiem Records / DUX

Pozostałe kategorie i wszystkie szczegóły znajdziecie w linku poniżej 🙂

https://wartoposluchac.wordpress.com/zpav-olis-fryderyki-and-more/

 

źródło: QL CITY Music & Entertainment PR / ZPAV  / autor: Arkadiusz Kałucki

 

 

Albumy Świat cz.3/2018

Trzecia i ostatnia odsłona płyt zachodnich artystów, którzy wg mnie zasługują na uwagę. Bardzo niedoceniony Craig David powraca na salony muzyczne z materiałem mocno nawiązującym do swoich początków, ale w nowoczesnej formie. Toni Braxton także nagrała krążek niczego sobie, tak że można się pokołysać 🙂 Koniecznie powinniście zapoznać się z kolejną solową płytą Tracey Thorn – pamiętacie jej hit „Missing” jako wokalistki Everything But The Girl??!!!Pamiętacie, wiem o tym!! Bardzo przyjemna płyta, z mocnymi tekstami 🙂 No, a Editors jest klasą samą w sobie 🙂

 

 

01.Craig David - Album ArtworkCraig David – „The Time Is Now” (Sony Music)

Craig David wraca z nowym albumem “The Time Is Now” (gościnnie Bastille, JP Cooper, AJ Tracey, Ella Mai, Kaytranada i Goldlink). Na swojej siódmej studyjnej płycie Craig David wraca do korzeni – muzyki, którą tworzył jako nieznany jeszcze artysta, nagrywając pierwsze mixtape’y w swoim pokoju w Southampton. To hołd dla brytyjskiego r&b oraz dla wszystkich fanów Craiga, którzy są z nim od początku kariery. Płytę promują single “Heartline” i “I Know You (feat. Bastille)”.

 

 

źródło: Sony Music

02.YannickBovyYannick Bovy – „Love swings” (Universal Music)

Młody artysta ma już na swoim koncie nie tylko sukcesy w rodzimej Belgii, ale też w Niemczech, Polsce, Grecji, Ameryce Południowej i Azji, w tym występy poprzedzające koncerty takich gwiazd jak Lionel Richie, Tony Benett, Lady Gaga i Amy MacDonald. Teraz Yannick Bovy powraca z trzecią płytą – „Love Swings”. Inspiracją do powstania albumu stał się legendarny belgijski muzyk jazzowy Wil Tura. „W 2015 roku zostałem poproszony o nagranie piosenki na tribute albumu dla Wila Tury – najbardziej wpływowego belgijskiego artysty wszechczasów. Wykonałem przepiękny utwór „Toen Nat King Cole van liefde zong” (When Nat King Cole sang about love). Wil osobiście zadzwonił, żeby mi pogratulować, sporo rozmawialiśmy o jego podejściu do muzyki, przede wszystkim swingu i jazzu” – wyjaśnia genezę powstania „Love Swings” Yannick Bovy. Poszukiwanie materiału na płytę zabrało artyście ponad rok. Z oszałamiającej ilości amerykańskich standardów, ostatecznie na płytę zostały wybrane m.in. takie niezapomniane utwory jak „Let There Be Love”, „Every Time We Say Goodbye” czy „Nice Work If You Can Get It”.

„Jestem niezwykle dumny z ostatecznego efektu, a także wdzięczny za możliwości jakie dostałem. Wielkie podziękowanie należy się przede wszystkim mojemu producentowi Steve’owi Willaertowi za jego wspaniałe pomysły i aranżacje, a także wszystkim znakomitym muzykom” – podsumowuje prace nad „Love Swings” Yannick Bovy.

 

 

źródło: Universal Music

03.ToniBraxtonToni Braxton ‎– „Sex & Cigarettes” (Universal Music)

Toni Braxton, autorka megahitu „Un-Break My Heart”, siedmiokrotna laureatka Grammy i gwiazda z wieloma milionami sprzedanych płyt, wraca z pierwszym solowym wydawnictwem od blisko dekady. To 9. album w karierze wokalistki i pierwszy od czasu nagrodzonego Grammy „Love, Marriage & Divorce” (2014) zrealizowanego we współpracy z Babyface’em. „Sex and Cigarettes” zwiastował wydany we wrześniu 2017 roku singel „Deadwood”, który dotarł na szczyt listy radia Urban AC. Na kolejny utwór promujący płytę Toni Braxton wybrała „Long As I Live”. W zestawie znajdzie się również duet z Colbie Caillat („My Heart”). W tym roku mija 25 lat kariery Toni Braxton. W 1993 roku artystka zadebiutowała imiennym albumem, który 8-krotnie pokrył się platyną. Z płyty pochodziły przeboje „Another Sad Love Song” i „Breathe Again”, dzięki którym Braxton dwa lata z rzędu nagradzana była Grammy w kategorii Best Female R&B Performance. Statuetkę otrzymała również jako najlepsza nowa artystka. Dzieło rozeszło się w nakładzie 10 milionów egzemplarzy. Jeszcze lepiej poradził sobie jej drugi długogrający krążek „Secrets” (1996), który napędzany sukcesem ballady „Un-Break My Heart” znalazł ponad 15 milionów nabywców. W ostatnich latach Toni Braxton została pierwszą czarnoskórą gwiazdą, która zagrała główną rolę w „Pięknej i Bestii” na Broadwayu, dołączyła też jako gość specjalny do obsady innego broadwayowskiego musicalu „After Midnight”, a ponadto wydała wspomnienia „Unbreak My Heart”, z siostrami współtworzyła reality show „Braxton Family Values” oraz wystąpiła w filmie „Faith Under Fire”.

 

 

źródło: Universal Music

04.SonLuxSon Lux – „Brighter Wounds” (Sonic Records)

‘Brighter Wounds’ to piąty pełnowymiarowy album Son Lux, który pokazuje śmiałe, wielokierunkowe brzmienie tria wykazującego naturalne skłonności do zaskakiwania i kontrastów, jakże charakterystyczne dla tego projektu. Na nowym wydawnictwie zgłębiają przemoc miłości, piękno poświęcenia i widmo nietrwałości.

Wraz z zakorzenionym w ich filmowym sercu ‘All Directions’, album rozciąga się od grzmiącego oskarżeniami ‘Dream State’, po tryskającą pełnią życia pieśń ‘Slowly’. Niszczycielski głos Ryana Lotta w ‘Aquatic’, rozkwitające gitarowe melizmaty Rafiqa Bhatia w ‘Labor’ i niemal nieludzkie rytmiczne kalkulacje Iana Changa w ‘The Fool You Need’, rozświetlają dziwną i delikatną równowagę pomiędzy precyzją a bólem.

Od czasu wydania płyty ‘Bone’s w 2015 roku, profil zespołu rozwinął się na polu muzyki, tańca i filmu. Każdy z członków ma za sobą solową drogę, a ich indywidualne przygody spotkały się w ramach Son Lux. Wśród współpracowników, którzy pomogli im podczas pracy nad ‘Brighter Wounds’, są zarówno starzy znajomi: Rob Moose (Y Music, Bon Iver, The National) i DM Stith (Sufjan Stevens), jak i nowi przyjaciele: trębacz Dave Douglas oraz twórca instrumentów Arrington de Dionyso.

Son Lux, za sprawą dalszego poszukiwania i eksperymentowania, uczynił inwencję swoim znakiem rozpoznawczym.

Album ‘Brighter Wounds’ ukazuje kolejną transformację zespołu. Poprzednio, na ekscentrycznej i wybuchowej płycie ‘Bones’ z 2015 roku, solowe doświadczenia Ryana Lotta, przerodziły się w prawdziwy zespół, który zaprezentował mieszankę elektronicznego popu, niezwykłego soulu i szczerego eksperymentalizmu. Ta piąta płyta przynosi kolejną zasadniczą zmianę. Lott odstawił na bok uniwersalne tematy i zaczął pisać z bardziej osobistej perspektywy. Gdy pracował nad tymi piosenkami, został ojcem i stracił najlepszego przyjaciela z powodu raka. Dni “pierwsze” były także dniami “ostatnimi”, a normalne obawy związane z rodzicielstwem, spotęgowała przerażająca, nowa rzeczywistość. Syn Lotta urodził się tuż po wyborach. W piosenkach znajdziemy nawiązania do tych wydarzeń. Słychać w nich ciepłe odbicie gasnącej przeszłości, ból ciągle obecnej straty, mieszankę lęku i nadziei o przyszłość. W efekcie, razem z gitarzystą Rafiq’em Bhatią i perkusistą Ianem Changiem, stworzyli najbardziej dynamiczny album w historii Son Lux.

Płyta rozpoczyna się od uwertury: ‘Forty Screams’ – niełatwego listu Lotta do nienarodzonego dziecka, z muzyką w takim samym stopniu teatralną, co mroczną. Upiorny szept Lotta wywołuje żal – „Chciałem dla ciebie lepszego świata” – a także błaga tą niewinną duszyczkę, by „wykrzyczała miłość” w twarz chaosowi.

W wykrzyczanym hymnie ‘Dream State’ mocny rytm przebija się przez chmurę syntezatorów, wzbogaconą instrumentami dętymi ekipy yMusic, która pojawia się na ‘Brighter Wounds’.

Idealna wizja piosenki młodzieżowej – „Niezwyciężona skóra, to sposób, w jaki wszyscy zaczynamy” – wyraźnie przeciwstawia się zwierzeniowemu R&B w minimalistycznym ‘Labor’. Zawrotne tempo partii Changa i melizmaty Bhatii, ciągną Lotta w stronę swojego noworodka, który po przyjściu na świat wymagał resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Ten rodzaj bezpośredniej wrażliwości jest nowością dla Son Lux i sprawia, że nie sposób nie odczuwać tego, co czuje Lott.

Jeśli album ‘Bones’ dostarczył szkielet, to ‘Brighter Wounds’ wyposaża go w krew i daje mu oddech. W początkowej formie materiał powstawał zdalnie (Lott mieszka teraz w Los Angeles, a pozostali w Nowym Jorku), jednak ostatecznie zebrali się razem i jako zespół zarejestrowali go w ciągu intensywnej, jedenastodniowej sesji na Manhattanie. Odległość pozwoliła każdemu z członków wsłuchać się w miks i stworzyć przestrzeń w tych piosenkach. Weźmy ‘The Fool You Need’, gdzie rytm Changa jest zarówno elastyczny, jak i mechaniczny, a głos Lotta drga, gdy deklaruje bezwarunkową miłość, bez względu na koszty, zaś Bhatia w jedynym momencie na płycie sięga po gitarę akustyczną. Jest jeszcze przestrzenny i chłodny ‘Slowly’, który od strony tekstowej przynosi pocieszenie odnosząc się do kłamstw, które mówimy sobie nawzajem, by izolować swoich bliskich od brutalnej obojętności wszechświata.

Sumę tych elementów najlepiej słychać w ‘All Directions’, bijącym epicentrum ‘Brighter Wounds’. Wybuch euforii, który w ostatecznym rozrachunku zmierzą się z bólem serca, wrzuconym w grad instrumentów smyczkowych, głośnych chórów i fortepianowych kaskad, wzbogaconych gitarowymi melodiami. „Czyż nie byliśmy kiedyś piękni?” – śpiewa Lott, odpowiadając po chwili: „Obiecałem, że będziemy.”. Ta chwila wprowadza możliwość triumfu po stracie, życia po śmierci. Po tym utworze następuje cios – uroczysty ‘Aquatic’, dedykowany pochowanemu w maju wieloletniemu kompanowi Lotta. W ostatecznym rozrachunku chodzi o odpuszczenie. Ciszę przerywa ‘Surrounded’, w którym odłamki połamanego rytmu gromadzą się w szalonej procesji. Odmawiając powtarzania kroków poprzednich pokoleń, przygotowując się do wprowadzenia nowego, Lott deklaruje: „Nie jestem synem swojego ojca.”. Zawoalowane odniesienie do ‘Alternate World’ Lanterns, ustępuje miejsca najbardziej brutalnemu momentowi na płycie. Gromka gra Changa, przebija się przez syk wzmacniaczy i cyfrowy szum.

‘Young’ jest bezpośrednim kontrapunktem dla pandemonium. Post scriptum do otwartego listu, gdzie głos Lotta unosi się nad instrumentami dętymi. „Masz szczęście, że jesteś młody, z przyszłością w swojej postaci” – a po chwili dodaje: „Pechowo jest być młodym i zaczynać blisko końca.”. Ta niejednoznaczność przybliża nas do ‘Resurrection’, gdzie między Trumpizmami i niekończącym się ogniem złych wiadomości, wątpi we wszystko – od siły protestu do ostoi wiary, a nawet funkcjonalności grawitacji. Potem jednak sugeruje, że zamiast czasów ostatecznych, być może przechodzimy przez przejście. Wśród dziecięcych głosów słychać: „Wychodząc z mroku dnia, idąc w stronę jaśniejszej nocy.”. To miły przykład zawziętego optymizmu, który odnosi się do sprzecznego tytułu płyty.

 

 

źródło: Sonic Records

05a.EditorsEditors – „Violence” (Pias)

Szósty album zespołu trafił na półki sklepowe 9 marca nakładem wytwórni Play It Again Sam. „Violence” to następca dobrze przyjętego krążka „In Dream” z 2015 r. Za produkcję płyty odpowiedzialny jest Leo Abrahams (Wild Beasts, Florence & The Machine, Frightened Rabbit) oraz sam zespół. Dodatkowo nad produkcją pracował Benjamin John Power (Blanck Mass, Fuck Buttons). Materiał zmiksował Cenzo Townshend, poza utworem „Hallelujah (So Low)” (Alan Moulder). „Darkness At The Door” to trzeci kawałek promujący najnowsze wydawnictwa grupy.

 

 

źródło: Pias

06.TracyThornTracey Thorn – „Record” (Universal Music)

Tracey Thorn wraca z pierwszą płytą po 7-letniej przerwie.
Nowe dzieło artystki dowodzi, że jest posiadaczką jednego z najwspanialszych kobiecych głosów na popowej scenie ostatnich 40 lat – mocnego, o wyjątkowej fakturze, którym potrafi poruszać słuchaczy.

– Sądzę, że zawsze piszę piosenki, które dotyczą kluczowych momentów w życiu kobiety – wyjaśnia.
W różnym wieku, na różnych etapach życia, w różnych okolicznościach i takich, o których rzadko słyszy się w popowych piosenkach. Jeśli „Love and Its Opposite” z 2010 roku to była moja płyta wieku średniego, wypełniona sprawami związanymi rozwodem i hormonami, tak „Record” to rodzaj wyzwolenia, które przychodzi później. Etap nieprzejmowania się innym. Zapytana o płytę wokalistka mówi, że wypełnia ją dziewięć feministycznych hiciorów. O ile część utworów z albumu ma nieco polityczny wydźwięk i traktuje o wolności, wyzwoleniu, tak wybrany na singel „Queen” to rzecz zdecydowanie osobista.
To świetny numer na otwarcie płyty – mówi Thorn. – Napędzony bezwstydną, błyszczącą electropopwą produkcją Ewana Pearsona, perkusją i basem dziewczyn z Warpaint oraz moją grą na gitarze, po którą sięgnęłam po raz pierwszy od dawna. Na dodatek śpiewam całym sercem. „Record” wypełniają krótkie, bezpośrednie wypełnione syntezatorami kawałki. – Chciałam, żeby to była płyta, której słucha się w ciągu dnia – tłumaczy Tracey. – Na słuchawkach lub kiedy się przemieszczasz. Niekoniecznie wieczorem, w skupieniu, leżąc w łóżku.

Mimo nastawienia na krótkie, popowe utwory, na singel Tracey Thorn wybrała 9-minutowy „Sister” w klimacie disco rodem z wytwórni Compass Point. W utworze wokalistkę wspiera sekcja rytmiczna zespołu Warpaint i na wokalu Corinne Bailey Rae.
To rzecz o kobiecej solidarności i buncie – dodaje Tracey. – Płynący prosto z serca parkietowy wymiatacz.

W trakcie trwającej już 40 lat kariery, Tracey Thorn zawsze opowiada o świecie z kobiecej perspektywy, pocz±wszy od piosenek o nastoletniej miłości, które nagrywała w latach 80. Z grupą Marine Girls, przez 16 lat współtworzenia duetu Everything But The Girl, po jej ostatnie poczynania dziennikarskie (jest felietonistką „New Statesman”) i pamiętniki (w 2013 roku wydała „Bedsit Disco Queen: How I Grew Up and Tried to Be a Pop Star” a dwa lata później „Naked at the Albert Hall”).

 

 

źródło: Universal Music

07.Belle_SebastianBelle & Sebastian – „How To Solve Our Human Problems (Parts 1-3)” (Sonic Records)

Nowe wydawnictwo Belle and Sebastian jest zawsze czymś, co wywołuje radość. Więc wydanie trzech, siłą rzeczy, musi powodować radość potrójną. Oto najnowsza odsłona kariery, podczas której zawsze dążyli do wyjątkowej i zachwycającej wizji tego, co reprezentuje pop. Kariery, która zapewnia im zdobycie nagród Brit, bycie jednym z pierwszych zespołów mających swój własny festiwal i granie w londyńskiej rezydencji amerykańskiego ambasadora (poprzedniego prezydenta, nie obecnego).

„Moja zdolność do zachwycania się muzyką pop nie zmalała” – mówi Stuart Murdoch – wokalista, główny kompozytor, pianista i gitarzysta. Jego miłość do popu jest wyrażana w sposób ponadczasowej mieszanki radości i melancholii muzyki Belle and Sebastian, która zawsze była ich elementem charakterystycznym. To co się zmieniło, to sposób, w jaki zespół chce, aby ich muzyka była wydawana. Belle and Sebastian podarowali światu materiał warty dwupłytowego albumu – bogaty melodycznie, ujmująco literacki, łagodny jak letni strumień, ale równie natarczywy jak rzeka – jednak nie zrobili tego w postaci jednego wydawnictwa. Zamiast tego zaprezentowali trzy EP-ki pod wspólnym tytułem ‘How To Solve Our Human Problems’.

„Wydaliśmy kilka płyt (‘Tigermilk’ i ‘If You’re Feeling Sinister’) na przestrzeni sześciu miesięcy” – mówi Murdoch, wspominając początki kariery zespołu, które przyczyniły się do podjęcia obecnej decyzji. „Myślałem, że ktoś zabierze mi klucze do studia, a ja chciałem nagrać jak najwięcej piosenek. Pamiętam, jak The Smiths mówili, jak ważne są dla nich nie albumowe single, więc pomyśleliśmy: “Czemu nie mielibyśmy nagrać kilku piosenek i wydać je na trzech singlach”.”. Rezultatem były EP-ki ‘Dog on Wheels’, ‘Lazy Line Painter Jane’ i ‘3.. 6.. 9 Seconds of Light’.

Więc kiedy Belle and Sebastian poczuli, że przyszedł czas na nową muzykę, postanowili zerwać z metodą pracy z ostatnich lat, by zostać w domu, nagrać piosenki, wyprodukować je, zaprosić do współpracy przyjaciół oraz współpracowników i zobaczyć co z tego wyjdzie. Praca w Glasgow dała im swobodę pracy bez ograniczeń, które może narzucić album. Mogli poświęcić czas na szlifowanie i eksperymentowanie.

Tak jak te trzy wczesne EP-ki znajdują się w samym sercu kanonu Belle i Sebastiana, tak i te nowe wydawnictwa zasługują na to, aby nie traktować ich, jako rozwiązania tymczasowego, lecz jako pełnoprawne płyty działające na własnych prawach. ‘How To Solve Our Human Problems’ tworzą własną erę, pasującą jednak do długiej i bogatej historii zespołu.

Główne utwory EP-ek oddziałują na różne sposoby. ‘We Were Beautiful’ został zbudowany wokół rytmu stworzonego przez Murdocha, z niemal mówioną partią wokalną na tle melancholijnych syntezatorów, gitary pedal steel i basowej linii Petera Hookesque’a. I, jak sam to ujmuje Murdoch, ma „nieokreślony refren”. To nie jest jednak nijaki refren: jest potężny i odważny.

‘I’ll Be Your Pilot’ to coś w starym stylu, gdzie grupa skupia się na melodii („Gdyby istniała linia, która mogłaby opisać naszą pracę jako wyzwanie, to ten utwór znajduje się poza nią” – powiedział Murdoch, człowiek, który nigdy nie przecenia swojej pracy). Tematem utworu jest młody syn Murdocha: „Posiadanie pierwszego dziecka, jest wielkim wydarzeniem. Więc wiele rzeczy, które poczułem do Denny’ego, wyraziłem w piosence. Bycie ojcem sprawiło, że poczułem się jak pilot w Małym Księciu – stąd te wszystkie odniesienia do Sahary.”.

 

 

źródło: Sonic Records

08. MelodyGardotMelody Gardot ‎– „Live In Europe” (Universal Music)

Melody Gardot – bestsellerowa wokalistka i autorka tekstów ogłosiła dziś wydanie swojego pierwszego albumu live zatytułowanego “Live in Europe”. Wydawnictwo będzie dostępne w wersji 2CD oraz na potrójnym winylu 3LP. Płyta trafi do sprzedaży 9 lutego 2018 roku. Album „Live in Europe” jest zwieńczeniem koncertów jakie odbyły na przestrzeni kilku lat i zawierać będzie najlepsze wykonania i hity Gardot z lat 2012 – 2016. Płyta, której powstanie nadzorowała sama Melody, zawierać będzie największe hity takie jak Baby I’m A Fool (nagranie z koncertu w Wiedniu w 2013 roku i Londynie w zeszłym roku) My One and Only Thrill ( Barcelona 2012), Les Etoiles (Londyn 2016) oraz March For Mingus (Utrecht 2016). Jak mówi sama Melody Gardot: „Ten album ma w sobie całe moje serce i miłość wszystkich ludzi, którzy wspierali nas przez te wszystkie lata. To w taki sam sposób podarunek dla mnie – zawiera wszak tyle wspomnień, jak dar ode mnie dla Was – słuchaczy. Ten album to po prostu jedno wielkie słowo „dziękuję”, które pragnę wykrzyczeć z siebie w Waszym kierunku. Będę Wam wdzięczna do końca swoich dni.” Melody Gardot to nieprzeciętny głos i wyjątkowa, silna osobowość, będąca zarazem wielce uduchowioną artystką. Melody jest połączeniem naturalnego talentu z wyjątkową intuicją muzyczną i sceniczną, która pozwala wprowadzić widownię w niezapomniany klimat. Singlem promującym wydawnictwo jest utwór „Baby I’m A Fool (Live in London 2016)”.

 

źródło: Universal Music

09.SolomonGreySolomon Grey ‎– „Human Music” (Universal Music)

‘Human Music’ to zbiór misternie utkanych utworów. Emocjonalne muzyczne pejzaże w filmowym stylu są wizytówką zespołu, który na tym krążku porusza tematy życiowych wyborów oraz miłości i straty. Grupa stworzyła tę płytę w czasie, gdy u mamy wokalisty wykryto śmiertelną chorobę. Jej odejście ukształtowało ‘Human Music’. Solomon Grey wyjaśniają, że “album opowiada o mierzeniu się ze stratą. Jest próbą wytłumaczenia sobie, że śmierć bliskich to integralna część życia.” Członkowie grupy zaznaczają jednak, że jest to wyłącznie ich interpretacja, dając fanom wolną rękę w poszukiwaniu osobistych znaczeń. Singlem promującym album jest utwór „The Game”.

 

 

źródło: Universal Music

10.Kim WildeKim Wilde – „Here Comes The Aliens” (Mystic Prod.)

„Here Come The Aliens” to wyprodukowany przez Rickiego Wilde krążek, który zawiera 12 nowych piosenek nagranych w RAK Studios w Londynie. To dokładnie to samo miejsce, w którym powstawały utwory, które zmieniły światową scenę rocka i popu w latach 80’. Kim na najnowszym wydawnictwie postanowiła sięgnąć po brzmienia gitarowych riffów i mocnych perkusji. Tuż po premierze płyty artystka wyruszy w trasę koncertową po Europie i Stanach. Kim Wilde wygrała setki nagród, sprzedała ponad 30 milionów swoich płyt i podbiła muzyczny świat lat 80’. Na jej hitach jak „Kids In America, „Chequered Love”, „Cambodia”, czy „You Keep Me Hangin’ On.

 

 

źródło: Mystic Prod.

Albumy Świat cz.2/2018

Druga dziesiątka albumów z I kwartału 2018 r., która według mnie zasługuje na uwagę. To nie jest lista przebojów. Ot, moje w sumie 30 albumów, które grałem w swoim programie autorskim „Warto Posłuchać”. Teraz przyszła pora na informacje o Franz Ferdinand, Fall Out Boy czy samego mistrza Andrew Lloyd Webbera. Jest też Justin Timberlake, który mimo wszystko z mieszanymi uczuciami został przyjęty przez światową publiczność. Ale ja jakoś się przekonałem do niego po kilkunastu przesłuchaniach 🙂 Ok, była poprzednio kawa i ciasteczko, to może teraz herbata ? Wieloowocowa? I miłej lektury 🙂

 

 

01.Calum ScottCalum Scott ‎– „Only Human” (Universal Music)

Calum Scott prezentuje swój debiutancki album – „Only Human”. Za brzmienie płyty odpowiedzialna jest grupa producentów: Fraser T Smith (Adele, Ellie Goulding), Jayson DeZuzio, Oak Felder, Oscar Gorres oraz Phil Paul. Singlem promującym album jest utwór „You Are The Reason” – jak zapewnia wokalista, to najbardziej wyjątkowa piosenka na albumie.
– „Dla mnie „Only Human” to płyta o pogodzeniu się z tym, kim jesteśmy” – mówi Scott. – „Mam nadzieję, że te piosenki dodadzą ludziom odwagi, by zaakceptowali siebie, by na świecie było mniej strachu a więcej miłości.”
Calum Scott, finalista brytyjskiej edycji programu Mam Talent (Britain’s Got Talent) z 2015r., w błyskawicznym tempie stał się globalną sensacją, dzięki swojej oryginalnej wersji utworu Robyn – „Dancing On My Own”. Piosenka do tej pory przekroczyła 550 MLN streamów na Spotify i 233 MLN odsłon na YT! Calum Scott w 2016r. otrzymał również nominację do Brit Award w kategorii „Best Single”.

 

 

źródło: Universal Music

02a.MGMT Album ArtworkMGMT – „Little Dark Age” (Sony Music)

Znana z hitów „Kids”, „Time To Pretend” i „Congratulations” formacja MGMT powraca z czwartą płytą studyjną. Materiał na „Litte Dark Age”, promowany przez singiel pod tym samym tytułem, powstawał w Los Angeles i Nowym Jorku i – jak twierdzą członkowie zespołu Andrew VanWyngarden i Ben Goldwasser: ‘Nagrywając nową płytę osiągnęliśmy taką chemię i osiągnęliśmy ten proces twórczy, jaki towarzyszył nam na początku działalności zespołu’. Producentem krążka, poza MGMT są, Patrick Wimberly (Chairlift, Kelela, Blood Orange) i stały współpracownik grupy – Dave Fridmann (Flaming Lips, Spoon, Tame Impala). Sporą część utworów zespół ‚testował’ już podczas ubiegłorocznej (2017) północnoamerykańskiej trasy koncertowej. Najnowszą piosenką promującą płytę jest pogodny, utrzymany w klimatach brzmień z lat 90-tych utwór „Me and Michael”. Album ukazuje się na płycie CD oraz 2 płytach winylowych.

 

 

źródło: Sony Music

03.FallOutBoyFall Out Boy – „Mania“ (Universal Music)

„Mania“ to następca nagrodzonego platyną albumu „American Beauty/American Psycho”, który w styczniu 2015 roku zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboardu i osiągnął 1 miejsce na liście iTunes w ponad 22 krajach. Najnowszy album promują single „Champion” „Hold Me Tight Or Don’t” oraz “Young And Menace”. Za teledysk do tego ostatniego utworu zespół otrzymał nominację do nagrody MTV Video Music Award 2017 w kategorii BEST ROCK VIDEO, ugruntowując swoją pozycję jednego z najlepiej sprzedających się zespołów rockowych na świecie.

Jesienią 2017 roku Fall Out Boy wyruszył w trasę po Ameryce Północnej. 1 dolar z każdego biletu podczas tej trasy trafił do nowo uruchomionego funduszu Fall Out Boy, wspierającego organizacje charytatywne w okolicach Chicago – rodzinnego miasta muzyków. Wiosną zespół pojawi się na koncertach w Europie. Pierwszym przystankiem na trasie było Birmingham.

 

 

źródło: Universal Music

04.BlackLabelSocietyBlack Label Society ‎– „Grimmest Hits” (Universal Music)

„Grimmest Hits” to dziesiąty album studyjny w karierze grupy dowodzonej przez Zakka Wylde’a. Licząca sobie 12-utworów, pełna hard-rockowego wigoru płyta to następczyni świetnie przyjętych krążków „Catacombs of the Black Vatican” (2014) i „Order of the Black” (2010) – oba znalazły się w notowaniach Top 5 Billboardu. Każdy album zespołu to próba podniesienia poprzeczki, jednak podobnie jak AC/DC czy The Rolling Stones, celem Black Label Society nie jest powtórne odkrywanie Ameryki. Po co zmieniać coś co działa i świetnie się sprawdza? Zespół rozumie to i bezbłędnie trafia w gusta słuchaczy, co potwierdzają miliony streamów i odsłon pod singlami „Damn the Flood”, „In This River”, „Stillborn”, „My Dying Time”, „Queen of Sorrow” czy „Blood Is Thicker Than Water”. Nową płytę promują single „Room of Nightmares”, „The Day That Heaven Had Gone Away” i bluesowy numer „Seasons of Falter”.

 

 

źródło: Universal Music

05a.The Vaccines Album ArtworkThe Vaccines – „Combat Sports” (Sony Music)

Jeden z najpopularniejszych alternatywnych bandów z UK – The Vaccines – powraca z nową płytą studyjną Combat Sports. Album jest mieszanką rocka w stylu The Vaccines z potężną dawką melodii popowych – która w przeszłości okazała się dla zespołu prawdziwą receptą na sukces: wszystkie 15 singli zespołu trafiało na playlistę brytyjskiego Radio 1 a koncerty na całym świecie, także w Polsce podczas Impact Festival 2012 przysporzyły im renomę jednego z najlepszych zespołów koncertowych. Zespół ma na koncie także liczne nominacje i zwycięstwo w kategorii Best New Band (NME Awards). 11 (Ze wstępnie napisanych 80!) Utworów na ‚Combat Sports’ wyprodukował Ross Orton (Arctic Monkeys, M.I.A, the Fall), który pomógł zespołowi stanąć na nogi, po prywatnych i zdrowotnych problemach, jakimi skończyła się dla nich trasa promująca poprzednią płytę ‚English Graffiti’. The Vaccines zaistnieli w 2011 roku debiutancką płytą What Did You Expect from the Vaccines?, która okazała się najlepiej sprzedającym się debiutem tamtego roku. Rok później wydali równie popularną płytę Come of Age (#1 w UK) a w 2015 English Graffiti (debiut na 2. Miejscu w UK). Mają na koncie ponad milion sprzedanych płyt. ‚Combat Sports’ ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

06.Franz_FerdinandFranz Ferdinand – „Always Ascending” (Sonic Records)

Triumfalne przebudzenie Franza Ferdinanda, album ‘Always Ascending’, który ukazał się 9 lutego 2018 roku, jest żywiołowe i euforystyczne.

Tętni nowymi pomysłami, które Alex Kapranos nazywa “agresywną dźwiękową eksperymentacją”. Z pomocą producenta Philippe’a Zdara (Cassius, Phoenix, Beastie Boys), Kapranos i spółka posiekali nożem swoje stare płótno, tworząc album, który brzmi tak obco i jednocześnie znajomo, jak to tylko możliwe.

Jego brzmienie wokalista opisuje jako “równocześnie futurystyczne i naturalistyczne”. Piosenki są opowieścią o paryskiej nocy, ekscytacji jazdą włoskim samochodem wyścigowym po niemieckiej autostradzie. Poczucie euforii jest tak silne, jak tylko może być podczas balansowania na krawędzi. Najważniejsze jest oczekiwanie na dobry moment.

„Mam nadzieję, że słuchając tego będziesz podekscytowany” – mówi Kapranos. „Zanim w pełni skupisz się na tekstach”.

Zapomnij o wszystkim, co wydawało ci się, że wiesz na temat Franz Ferdinand. ‘Always Ascending’ to nowe narodziny. Zawartych na albumie dziesięć piosenek, to triumfalna przemiana jednego z najbardziej lubianych zespołów, kipiąca świeżymi pomysłami i energicznymi dźwiękowymi eksperymentami.

„Chcieliśmy, aby to brzmiało zupełnie inaczej jak wszystko, co robiliśmy do tej pory” – podkreślają muzycy. Już tytułowy utwór pokazuje, że udało im się osiągnąć zamierzony cel. Brzmią mocniej niż kiedykolwiek przedtem.

Jeśli ktoś przegapił zeszłoroczne informacje, gitarzysta Nick McCarthy opuścił szeregi formacji by poświęcić się rodzinie, a w jego miejsce pojawił się Julian Corrie – znacząca postać muzycznej sceny Glasgow, który dołączył do Alexa Kapranosa, Bob’ego Hardy’ego i Paula Thomsona. Razem z wyjątkowym producentem Philippe Zdarem (Cassius, Phoenix, Beastie Boys) wzięli stare płótno i stworzyli niezwykle aktualnie brzmiący album.

„Chcieliśmy pracować z Philippe od dawna.” – mówi Alex. „Gdy rozmawialiśmy ostatnim razem, pracował z Beastie Boys. Zapytałem Laurence’a (Bella, szefa wytwórni Domino) i Cerne (Cannninga – menagera) by nas skontaktowali, ale odpowiedzieli: “On jest zagadką. Nikt nie wie gdzie jest. Może na Ibizie, może w Paryżu. Nie wiemy.”. Wtedy przypomniałem sobie, że ciągle mam jego numer. Wysłałem więc mu SMS, w którym napisałem: “Zawsze uważałem, że możemy razem zrobić naprawdę świetny album”. I natychmiast dostałem odpowiedź: “Tak, zróbmy to!”.

„Uwielbialiśmy pracę z Philippe. Rozumie, że najważniejsze są emocje. Emocje, które zainspirowały piosenkę i emocje, które dzięki piosence zainspirują ciebie. O to w tym wszystkim chodzi. Wszystko zależy od tego jak to brzmi, jak jest wykonane, w jakim tempie, przy użyciu jakich instrumentów, jak daleko stoisz od mikrofonu… Wszystko ma znaczenie!”.

Album był zmiksowany w należącym do Philippe studiu Motorbass w Paryżu, a całość została nagrana w ciągu kilku tygodni w studiu RAK w Londynie, zaś kompozycje powstały w przeciągu poprzedniego roku w zachodniej Szkocji.

„Mieszkaliśmy razem w jednym miejscu. My i pies. Nie pisaliśmy tylko piosenek na nową płytę. My tworzyliśmy zespół. Brzmienie. Wszechświat. Chcieliśmy zacząć od zera, bez żadnych oczekiwań. To było wyzwalające. Tworzyliśmy ten wszechświat od podstaw. Na początku mglisty, aż w końcu poczuliśmy, jakby istniał od zawsze.”.

Pojawiły się także kolejne postacie tej opowieści. Dino Bardot (największa gwiazda rocka jaką stworzyło Glasgow) dołączył do składu od momentu, gdy grupa wróciła na trasę, zaś Sam Potter z Late Of The Pier, spędził czas z zespołem na wstępnym etapie tworzenia nowego albumu.

„Sam jest inspirującym facetem. Odbyliśmy z nim świetne rozmowy. Wiedział jak wziąć pomysł i rozbić go tak, abyśmy dojrzeli w nim coś lepszego. Rozmawialiśmy o czystości i naiwności naszych wcześniejszych psychodelicznych doświadczeń, gdy zastanawialiśmy się nad tym, co narkotyki mogą zrobić z twoim umysłem, zanim dasz im do tego okazję. Jak wyobraźnia może być silniejsza niż narkotyk. Czy nie byłoby wspaniale tworzyć muzykę, która sprawi, że tak się poczujesz?”.

Na pytanie, jakie wpływy ukształtowały płytę, Hardy mówi: „Nie sądzę, że powinniśmy wymieniać jakiekolwiek. Nie przychodzi mi nikt inny do głowy niż Tarka Daal i McEwans Export.”. Alex wspomina także o odkryciu greckiego kompozytora Yiannisa Markopoulosa i jego interpretacji kterańskiej muzyki na płycie ‘Rizitika’.

„Powtórzenia, trans, dynamika. Moje dodatkowe zmysłowe sensory wyczuwały to jeszcze zanim zacząłem chodzić. Słuchając tego ponownie, zdałem sobie sprawę, że zawsze tam to było. Nie mam na myśli tylko moich doświadczeń, ale przez tysiąclecia. To jest starożytna muzyka, która wraca do pierwotnych ludzkich doświadczeń. Robiliśmy to od początku, ale zawsze jest nowa droga, by to osiągnąć. Markopoulos zrobił to na nowo w 1971 roku. My to zrobiliśmy w 2017. Ale efekt zawsze jest ten sam. Szukamy kogoś, kto pozwoli nam się wznieść. By stać się lżejszym, niż nasza fizyczna obecność. By każdego dnia podnieść się emocjonalnie. Wnieść się ponad to, co rozumiemy. Wznieść się i zrozumieć, dlaczego się wznosimy. Zrozumieć, dlaczego chcemy się wznosić.”.

Uzbrojeni w tę wizję, postanowili zabrać się za tworzenie pełnych życia piosenek.
„Przez wiele nocy nie mogłem spać, bo było zbyt dużo pomysłów.” – dodaje Kapranos. „Czułem się jak pozbawiony głowy gorgon, z rosnącymi dwoma głowami, w miejscu, gdzie powinna być jedna. Dlatego wspaniale było pracować z Julianem, Philippe i Samem. Każdy był dodatkową głową gorgona. Dodatkowym umysłem. Dodatkowym zestawem węży plujących jadem.”. Zamierzali stworzyć płytę, która nie brzmiałby jak jakikolwiek inny album Franz Ferdinand. I oto jest ‘Always Ascending’!

 

 

źródło: Sonic Records

07.Justin Timberlake - Album ArtworkJustin Timberlake – „Man of the Woods” (Sony Music)

Justin Timberlake, dziesięciokrotny zwycięzca Grammy, czterokrotny zwycięzca statuetek Emmy i jeden z najbardziej cenionych artystów popowych na świecie, wydał swój czwarty studyjny album. “Man Of The Woods” to najbardziej ambitny album w karierze Justina Timberlake’a, zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Justin połączył dźwięki tradycyjnego amerykańskiego rocka z inspiracjami artystami takimi jak The Neptunes, Timbaland, Chris Stapleton i Alicia Keys. Opowieść zawartą na płycie zainspirowała najbliższa rodzina artysty oraz droga, którą Justin przebył od rodzinnego Memphis do miejsca, w którym jest dzisiaj. Płytę promują utwory „Filthy”, „Supplies”, „Say Something” i „Man of the Woods”.

 
źródło: Sony Music

08. Andrew Lloyd WebberAndrew Lloyd Webber ‎– „Unmasked”(The Platinum Collection)(Universal Music)

Z okazji 70. urodzin Andrew Lloyd Webbera, twórcy takich musicali jak „Koty”, „Evita”, „Upiór w operze” czy „Jesus Christ Superstar”, dziś ukazuje się wydawnictwo „Unmasked: The Platinum Collection”. Znajdują się na nim najsłynniejsze przeboje musicalowe wykonane przez takich artystów jak Barbra Streisand, Madonna, Beyoncé, Lana Del Rey, Nicole Scherzinger czy Sarah Brightman. Na składance usłyszymy piosenki z wczesnego okresu twórczości, czyli lat 60., jak i najnowsze przeboje z musicali, które miały swoją premierę w latach dwutysięcznych.
– „Pragnę gorąco podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w powstanie tej kompilacji. Wybór utworów z mojej trwającej prawie 50 lat kariery jest bardzo przemyślany. Składanka przywołuje mnóstwo wspomnień i sprawia, że ja, antyczny kompozytor, jestem bardzo szczęśliwy. W szczególności podobają mi się nowe utwory oraz suity na orkiestrę. Dla kompozytora nie ma lepszego uczucia od usłyszenia swoich melodii granych przez cudowną orkiestrę” – powiedział Andrew Lloyd Webber.

 

 

źródło: Universal Music

09a.The Shins Album ArtworkThe Shins – „The Worms Heart” (Sony Music)

„The Worms Heart” to ‚odwrócona’ wersja wydanej niecały rok wcześniej płyty The Shins „Heartworms”. Wszystkie utwory z tamtego krążka zostały wzięte na warsztat jeszcze raz i nagrane w zupełnie inny sposób niż oryginały – rockowe i szybkie kawałki stały się akustyczne i spokojne, a numery akustyczne nabrały tempa i rockowego ‚pazura’.

Album ukazuje się na płycie CD i LP.

 

 

źródło: Sony Music

10.USGirlsU.s. Girls – „In a Poem Unlimited” (Sonic Records)

Rok 2017 wyznacza dekadę działalności U.S. Girls. Szóstą płytę ‘In a Poem Unlimited’, która ukazała się 16 lutego 2018 roku, zapowiedział utwór ‘Velvet 4 Sale’.

Drugi album Remy, który został wydany nakładem 4AD, zawiera także niedawny singiel ‘Mad As Hell’ – wezwanie do pacyfizmu – który powstał we współpracy z kolektywem Cosmic Range z Toronto i przynosi aranżacje przygotowane przez wieloletnich współpracowników Maxmiliana Turnballa oraz Louisa Percivala.

Przynoszący żywe rytmiczne bogactwo ‘In a Poem Unlimited’, jest zaprzeczeniem minimalistycznego ‘Half Free’, który był jej debiutem w barwach 4AD. Współpracując z odpowiedzialnym za miks i współpradukcję Steve’em Chahley’em, sięgnęła po muzykę disco jako język protestu (‘Mad As Hell’), potrafi nieubłaganie atakować (‘Time’),
ale i wprowadzać niezwykły, funkowy klimat (‘Velvet 4 Sale’ i ‘L-Over’), wzbogacony syntezatorowymi hymnami w rodzaju ‘Rosebud’ i ‘Poem’, które stanowią emocjonalną podstawę płyty.

Zaprezentowany utwór ‘Velvet 4 Sale’, wprowadza kobiecą narrację, która zachęca drugą kobietę, by kupiła broń do ochrony, przekonując ją, że jedynym sposobem zmiany nastawienia mężczyzn do kobiet jest przemoc. „Mężczyźni są szczęśliwi, bo kobiety (a także dzieci) nie sięgnęły jeszcze po broń. I choć mam nadzieję, że tak się nie stanie, bo się całkowicie nie zgadzam z tym, aby przemoc była skuteczna, ten pomysł na piosenkę od jakiegoś czasu chodził mi po głowie.”

Towarzyszący piosence teledysk, bada uznanie formy odpłaty silniejszej niż sama przemoc. Remi gra rolę policjantki, która odkrywa, że inny gliniarz, który pobił swoją żonę, zostaje pozostawiony w spokoju w ramach “zawodowej uprzejmości”. W tym prowokującym obrazie, mocą swojego spojrzenia, wypędza jednak sprawcę w ostatnich scenach teledysku. Ten uderzający obraz przybliża temat przewodni albumu, który mówi, że prawda to nasza najsilniejsza i najbardziej korodująca broń w walce z represyjną nierównością. Pracując nad tym teledyskiem (razem z Alexem Kingsmillem w roli współreżysera), podobnie jak na całej płycie, Remy stara się zainspirować do przyjęcia takich norm moralnych.

Dziesięć lat temu, Remy pierwszy raz użyła czterościeżkowego rejestratora i mikrofonu, by samodzielnie stworzyć serię spontanicznych, surowych, muzycznych wyrazów “nagłej potrzeby wypowiedzi”. To zderzenie statycznych, brzęczących i śpiewanych melodii, wydaje się retrospektywne jak wyjątkowy przykład amerykańskiego minimalizmu, kobiecej przeciwwagi dla ‘Nebraski’ lub wczesnych dźwiękowych konfrontacji albumu ‘Rev & Vega’. Najnowszy album Remy nagrany dla 4AD, ‘In A Poem Unlimited’ (szósta płyta i czwarta nagrana dla tej wytwórnii), stoi wobec tego w kontraście. Był nagrywany pieczołowicie w wielu studiach z towarzyszeniem ponad dwudziestu kreatywnych współpracowników. Przez tą dekadę Remy zmierzała w stronę coraz bardziej upolitycznionej wizji. I chociaż U.S. Girls oznacza liczbę mnogą, nie jest to już mylące, bo ‘In A Poem Unlimited’ jest najbardziej indywidualnie destylowanym protestem do tej pory.

Zaczynający się od zagranej na kongach wstawki, mroczny ‘Velvet 4 Sale’, który rozpoczyna cały album, wprowadza wyraźnie nastrojowe i tajemnicze emocje. Jeśli ‘Half Free’ (poprzednią płytę Remy nagraną dla 4AD) wypełniały zakurzone, oparte na samplach faktury, ‘Poem’ reprezentuje inwersję tej instrumentalnej formuły. Niesamplowane rytmy stają się natychmiastowo gotowe do samplowania. Nowo odkryta rytmiczność pełni główny element kolaboracyjnego ducha płyty. Poza dwoma utworami, wszystkie zostały wykonane przez The Cosmic Range – utalentowany instrumentalny kolektyw z Toronto, przybranego rodzinnego miasta Remy. Zebrany przez Matthew Dunna w 2014, The Cosmic Range zbiera najwybitniejszych improwizujących muzyków z Kanady, wśród których jest wieloletni współpracownik U.S. Girls – Maximilian ‘Twig’ Turnbull. The Range – których eklektyczna kombinacja improwizowanej muzyki na bazie psychodelii, jazzu i muzyki tanecznej, po raz pierwszy została zarejestrowana w 2016 roku na ich debiutanckim albumie ‘New Latitudes’ – pokazali, że potrafią także odnaleźć się w piosenkowym cyklu, tak typowo zróżnicowanym dla płyt U.S. Girls. Remy nie tylko jest jednak zadowolona z odkrywania nowych dźwiękowych palet na swoich kolejnych płytach. Do każdej piosenki podchodzi jak do własnej enkapsulacji, czego efektem jest gatunkowo agnostyczna twórczość. Na ‘Poem’ zestaw dźwięków składa się z oszałamiającej odmiany disco, używanej zarówno jako język protestu (‘Mad As Hell’), jak i bezlitosnego ataku (‘Time’). Rytmiczny impuls Remy został poszerzony przez improwizacje The Cosmic Range do hiphopowych loopów producenta Louisa Percivala (‘Incidental Boogie’, ‘Pearly Gates’) i dopełniony nastrojowym, powolnym funkiem w dwóch wspólnie napisanych z Twigiem piosenkach (‘Velvet 4 Sale’ i ‘L-Over’). Emocjonalnym rdzeniem płyty są z kolei dwa syntezatorowe hymny, stworzone z instrumentalistą Richem Morelem (‘Rosebud’ i ‘Poem’).

Za wielowymiarową estetykę płyty odpowiedzialny jest także Steve Chahley, który razem z Remy wyprodukował całość, a następnie ją zmiksował. Remy prezentuje się tu jako gatunkowa partyzantka na tle współczesnego muzycznego krajobrazu, prezentując przy tym konsekwentne podejście. Ta artystka dąży do wyzwolenia, zarówno jeśli chodzi o dźwięki, jak i słowa. ‘Poem’ przynosi mroczne medytacje odzwierciedlające naładowaną atmosferę, które bezpośrednio poprzedzają i śledzą akty przemocy. Wiele piosenek pełni rolę studium na temat kobiety borykającej się z siłą. W ‘Pearly Gates’ opisuje kobietę, która (z mieszanymi rezultatami) pragnie uwieść św. Piotra, aby zapewnić sobie wejście do Królestwa Niebieskiego. Z kolei w ‘Incidental Boogie’ zmaltretowana kobieta z ironią naśmiewa się, że maltretowanie jej przez partnera pozostawia tak mało fizycznych dowodów, że może nadal pojawiać się w swojej pracy.

Prawie wszystkie teksty Remy niosą przesłanie moralności, a jej uniwersalną konsekwencją jest zwłoka. Jak wielokrotnie sugerowała w swojej twórczości, działanie i bezczynność mają szerokie konsekwencje w społeczeństwie. Nie ma ucieczki od tego, co jest zakorzenione w wymiarze politycznym, a zrozumienie tego może być jedyną drogą do wyzwolenia.

W czasach wielkiego zamieszania, artyści walczą z różnymi rozterkami na kulturowym polu, zastanawiając się jak angażujemy się w to, jako osoby prywatne. Nie brakuje mediów, które rozpraszają i oferują balsam pocieszającej fantazji. Z drugiej strony, pragnąc rozważnego i sondującego dochodzenia w sprawie niegodziwości władzy, ‘In A Poem Unlimited’ stawia zasadnicze pytanie: Czy potrafisz tańczyć podczas myślenia?

 

 

źródło: Sonic Records

Albumy Świat cz.1/2018

Moje pierwsze résumé pierwszego kwartału 2018 r. dotyczące płyt zachodnich artystów. Trudno wspominać o wszystkich, ale tradycyjnie starałem się aby były te najważniejsze, o których wspominał świat muzyczny. Poza tym są też takie, których premiera odbyła się bez większego echa z niewiadomych powodów, za to ich wartość muzyczna jest na plus. Wszystkie albumy wyróżnione przeze mnie, a będzie ich w sumie 30, były prezentowane w programie „Warto Posłuchać” lub jeszcze czekają na emisję 🙂 Pierwsza porcja dziesięciu krążków z informacjami jest poniżej 🙂 To co? Kawa, ciasteczko i czytamy 🙂 Miłej lektury 🙂

 

01.Camila Cabello Album ArtworkCamila Cabello – „Camila” (Sony Music)

„Camila” to debiutancki, solowy album Camili Cabello, który promuje singiel „Havana”, podbijający listy przebojów oraz rankingi sprzedaży utworów w ponad 80 krajach!

„Camila” to „ścieżka dźwiękowa ostatniego roku mojego życia” – mówi jedna z najpopularniejszych w tym momencie wokalistek na świecie o swoim pełnym pasji i głęboko osobistym debiutanckim albumie. Drugim promującym płytę singlem jest utwór „Never Be The Same”.

 

 

źródło: Sony Music

02.CalexicoCalexico – „The Thread That Keeps Us” (Sonic Records)

Dziewiąty album Calexico nosi tytuł ‘The Thread That Keeps Us’ (City Slang). Tworząc płytę, Joey Burns i John Convertino znaleźli duchowy dom w niezwykłym otoczeniu – nie w Arizonie, ale na północnym wybrzeżu Kalifornii – w studiu nazwanym Panoramic House. Budowany z gruzu i drewna odzyskanego ze stoczni – przez zespół nazywany The Phantom Ship – powstał wspaniały dom na krańcu świata, którego atmosfera szybko zaczęła przenikać do piosenek. Ważny wpływ miało także widmo Kalifornii, zarówno jako sennego stanu, jak i koszmaru – jego dwoistość słyszalna jest w muzyce, która nadała Calexico nowy kierunek i nową ostrość.

Zapowiedzią płyty jest otwierający całe wydawnictwo utwór ‘End Of The World With You’, przynoszący dramatyczny krajobraz, który miał wielki wpływ na nowy album. Napędzany śpiewną melodią i galopującym rytmem utwór, odkrywa mało szablonowy romantyzm w niestabilnych czasach i idealnie oddaje kontrasty pomiędzy jasnością i mrokiem, nadzieją i strachem, które charakteryzują cały album.

‘Voices In The Field’ to kolejna kompozycja przygotowana przez zespół, idealnie prezentująca różnorodność stylistyczną i nieprzewidywalność płyty. Mniej dopieszczona i bardziej zadziorna brzmieniowo niż kiedykolwiek do tej pory.

Trzeci singiel ‘Under The Wheels’ ma szansę stać się klasykiem Calexico, z kluczowymi elementami latynoskich rytmów w wykonaniu Johna Convertino i Sergio Mendozy oraz chwytliwymi melodiami wokalisty i gitarzysty Joey’a Burnsa. Do singla powstało także lyric video.

Album ‘The Thread That Keeps Us’ pokazuje zarówno zaufanie Calexico do pisania piosenek, jak i wyznacza nowe standardy dla zespołu. Pracując z wieloletnim realizatorem Craigiem Schumacherem, Calexico współprodukowało płytę, zbierając muzyków z całego świata, by stworzyć nieziemskie, ekspansywne brzmienie, wzbogacone postrzępionymi i przesterowanymi dźwiękami gitary. „Jest trochę więcej chaosu i hałasu w miksie niż było w naszej muzyce do tej pory” – podkreśla Burns. I chociaż ten chaos ma wiele wspólnego z tym „gdzie teraz znajdujemy się na planecie”, to jednak odzwierciedla także nieustanną potrzebę zespołu do eksperymentowania. Jak mówi Burns: „kiedy piszemy i wymyślamy coś, co wydaje się zbyt znajome, ktoś w końcu mówi : to jest dobre, ale idźmy dalej i zobaczmy, co jeszcze możemy odkryć. To było naprawdę ważne dla ewolucji tego zespołu, abyśmy zawsze próbowali nowych rzeczy.”

Calexico udostępniło też wideo z sesji studyjnej oraz wywiad towarzyszący piosence ‘Voices In The Field’. “W grudniu 2017 roku zespół zebrał się z różnych krajów i miejsc, aby zrobić próby w Wavelab Studio w Tucson” – mówi Joey Burns„Ustawiliśmy się w kółko i świetnie się bawiliśmy pracując nad naszymi nowymi utworami, zaś Julius Schlosburg nakręcił cały ten proces”.

‘The Thread That Keeps Us’ oddaje lęk i niepokój życia w burzliwych czasach. Ale podczas gdy album czerpie kinetyczną energię z tej całej niepewności, teksty rozwijają się z literackimi niuansami, zmysłową oprawą i charakterem. „Zamiast pisać proste protest songi, chciałem opowiedzieć historie” – mówi Burns. W dużej mierze zainspirowane jego wędrówkami po Północnej Kalifornii, które odbył podczas produkcji albumu, ich narracja odzwierciedla przesiedlenie, przemijającą egzystencję oraz – cytująca Burnsa – „powrót do domu po nieobecności przez jakiś czas i zobaczenie, co się zmieniło… być może w nie najlepszy sposób.”

Calexico tworzą: Joey Burns, John Convertino, Martin Wenk, Jacob Valenzuela, Sergio Mendoza, Jairo Zavala Ruiz i Scott Colberg.

 

 

źródło: Sonic Records

03a.George Ezra Album ArtworkGeorge Ezra – „Staying at Tamara’s” (Sony Music)

Drugi studyjny krążek George’a Ezry „Staying At Tamara’s” ukazuje się trzy lata od premiery słynnej płyty „Wanted On Voyage”, z której pochodzą takie hity jak ‚Budapest’, ‚Barcelona’ czy ‚Blame it on Me’. Jak zapowiada muzyk – będzie to materiał o ‚eskapiźmie, marzeniach, lękach i miłości’. Podobnie jak Wanted On Voyage, Staying At Tamara’s również zainspirowały podróże, a konkretnie czary na wyspie Skye, świńska farma w Norfolk, dawna obora z mąką kukurydzianą w Kent, przerobiona stodoła w północnej Walii czy Airbnb w Barcelonie, którego właścicielką była tytułowa Tamara. Efektem doświadczeń z tych miejsc jest ‚zachęcający do pstrykania palcami, błyszczący mosiądzem album do rzucania włosów na wiatr’ pełen pozytywnej energii, zaangażowany i skłaniający do przemyśleń. Album promuje singiel ‚Paradise”, o którym George mówi: “‘Paradise’ narodziło się jako melodia, która nie mogła wyjść mi z głowy. Dopiero kilka miesięcy później, kiedy siadałem do pisania piosenek, narodził się z niej utwór. Opowiada o spotkaniu kogoś, w kim od razu się zakochujemy. I o ile nieraz wahamy się co do swoich uczuć, w przypadku miłości nie mamy takich wątpliwości – miłość to miłość i w tym utworze przyrównałem ją do raju”. Album „Staying At Tamara’s” ukazuje się na płycie CD oraz winylu z dołączonym materiałem na CD.

 

 

źródło: Sony Music

04.LisaStansfieldLisa Stansfield ‎– „Deeper” (Mystic Prod.)

Słuchanie Lisy Stansfield zabiera nas w podróż do przeszłości. W późnych latach 80’ i przez 90’, uśmiechnięta piosenkarka z akcentem Elsie Tanner, była najciekawsza artystką pop na planecie. Jej znakiem rozpoznawczym jest tworzenie mieszanki popu, jazzu, motown i soulu. To idealny wybór, dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić. Kuszące, pełne duszy wokale i niestarzejące się hity, dały jej pierwsze miejsca list przebojów po obu stronach Atlantyku. Niezapomniane są także jej duety z Georgem Michaelem i Queen. Udało się jej zdobyć wielokrotnie Brit Awards i Ivor Novello, a także nominacje do Grammy. Sprzedała ponad 15 milionów kopii swoich albumów i stworzyła ponad 20 singli, które podbijały stacje radiowe na całym świecie, jednak nigdy nie interesowała jej sława. Po bardzo udanym albumie „Seven” sprzed 4 lat, nadszedł czas na nowe dzieło Lisy Stansfield.

 

 

źródło: Mystic Prod.

05.Rea GarveyRea Garvey – „Neon” (Universal Music)

Pracując nad materiałem Rea Garvey przez dwa lata wiele podróżował – od Islandii przez Stany Zjednoczone po Wielką Brytanię. Z 40 wstępnie przygotowanych piosenek, wybrał 14 najlepszych. Choć podróże odgrywały wielką rolę w procesie twórczym, zasadnicza część prac nad „Neon” odbyła się w dwóch ojczyznach Rea – adoptowanej, czyli w Niemczech i w Irlandii, gdzie się urodził. Swym albumem, Rea Garvey chce pokazać inną perspektywę, inspirować ludzi, chce by ten materiał był przeciwwagą do trudnych czasów, w których żyjemy. Muzyczny charakter dzieła znakomicie reprezentuje drugi singel „Is It Love?”. Pojawiają się tu tureckie smyczki, flet, ud (zwany lutnią arabską), wplecione w podniosłe refreny, za które pokochaliśmy Garveya. Największym zaskoczeniem jest udział niemieckiego rapera tureckiego pochodzenia, Kool Savasa. Na płycie łatwo zauważyć, że miejskie klimaty, styl urban dominują nad rockiem i rzadko słychać gitarę elektryczną (Rea gra przede wszystkim na akustycznym instrumencie). Nad brzmieniem czuwali specjalizujący się w hip-hopie niemieccy producenci, Abaz i Beatzarre. To najbardziej radykalny album w dorobku artysty, gdzie mieszają się elementy popu, R&B i hip-hopu. Wierni fani nie powinni się jednak obawiać. Na „Neon” znalazło się także miejsce na ballady, choć wypełnione nieoczywistymi dźwiękami (np. zanazy). Ucieleśnieniem takiej muzycznej delikatności jest zamykający całość „Love Hurts”. Choć na „Neon” znajdziemy kontynuację politycznych wątków znanych z poprzedniej płyty „Prism”, ten materiał ma znacznie bardziej osobisty charakter. Rea Garvey chce nieść pozytywne przesłanie, dawać otuchę, ale wie, że może to zrobić poprzez odwoływanie się do mrocznych kwestii, z którymi słuchacz będzie mógł się identyfikować. Z tych ciemnych myśli rodzi się empatia i nadzieja.

 

 

źródło: Universal Music

06a.First Aid Kit Album ArtworkFirst Aid Kit – „Ruins” (Sony Music)

Szwedzki duet za sprawą nietypowego podejścia do muzyki folk w 2014 zdobył rewelacyjne recenzje ‚Stay Gold’ i grono zagorzałych fanów, również wśród wpływowych gwiazd i mediów. Nowy album ‚Ruins’ wyprodukował Tucker Martine (My Morning Jacket, Laura Veirs) a materiał powstawała w amerykańskim Portland, gdzie siostrom Klarze i Johannie Söderberg towarzyszli tak znakomici goście jak Peter Buck (REM), Glenn Kotche (Wilco) czy McKenzie Smith (Midlake). Album promują single “It’s A Shame” i “Postcard” przywracające wiarę w to że w XXI wieku wciąż można z powodzeniem komponować proste, wpadające w ucho piosenki.
Album ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

07.Fifty Shades Freed„Fifty Shades Freed”(Soundtrack) (Universal Music)

Filmy Fifty Shades w zaskakujący sposób stały się źródłem wielu niezapomnianych hitów muzycznych. Z pierwszej części pochodzi multi platynowy „Love Me Like You Do” Ellie Goulding czy „Earned It” The Weekend. Tym razem na soudntracku do ekranizacji trzeciej części ekscytującej historii romansu pomiędzy Anastasią Steele a Christianem Greyem usłyszymy takie gwiazdy jak: Sia, Ellie Goulding, Hailee Steinfeld, Miike Snow i wielu innych. Za pewnego rodzaju niespodziankę można uznać nagranie mniej znanego piosenkarza o imieniu… Jamie Dornan. Tak, to nie pomyłka, Mr Christian Grey zaśpiewa „Maybe I’m Amazed” Paula McCartney’a i to nie do końca przypadek, ponieważ Jamie Dornan zanim rozpoczął karierę aktorską był wokalistą zespołu Songs of Jim! Kompilacja zawiera 22 piosenki, m. in. “Capital Letters” – Hailee Steinfeld x BloodPop, “Sacrifice” – Black Atlass feat. Jessie Reyez, “High” – Whethan & Dua Lipa oraz promujący singiel “For You” w wykonaniu Liama Payne’a z Ritą Orą.

 

 

źródło: Universal Music

08.GoGo PenguinGoGo Penguin ‎– „A Humdrum Star” (Universal Music)

Brzmienie GoGo Penguin to efekt przemieszania się wielu muzycznych światów. Zafascynowane elektroniką trio z Manchesteru wykonuje niezwykle klimatyczną muzykę, czerpiąca z rozmaitych doświadczeń członków grupy, którzy mają na koncie naukę w konserwatoriach oraz grę w zespołach jazzowych i alternatywnych. Najnowszy album zespołu, A Humdrum Star, kontynuuje tradycję dwóch bardzo udanych płyt – nominowanej do Mercury Prize V2.0 (2014) oraz Man Made Object (2016), która była ich debiutem w legendarnej wytwórni Blue Note Records. Tytuł albumu A Humdrum Star został zaczerpnięty z wypowiedzi amerykańskiego astrofizyka Carla Sagana. Rob cytuje słowa, które padły w 1980 roku podczas telewizyjnego programu Cosmos: “Kim jesteśmy? Żyjemy na mało istotnej planecie, obracającej się wokół pospolitej gwiazdy (a humdrum star – przyp. tłum.) gdzieś w zapomnianym kącie kosmosu, w którym galaktyk jest dużo więcej niż ludzi na ziemi.”
Cytat ten jest symbolem poetyki nowego dzieła GGP – intymnego, a jednocześnie monumentalnego. Singlem promującym album jest utwór „Bardo”.

 

 

źródło: Universal Music

09.Anna Von HausswolffAnna Von Hausswolff – „Dead Magic” (Sonic Records)

Czwarty album Anny von Hausswolff ‘Dead Magic’ ukazał się 2 marca nakładem City Slang. Przedsmakiem nowego wydawnictwa był utwór ‘The Mysterious Vanishing of Electra’.

„Drodzy słuchacze, to pierwszy utwór z mojego nowego albumu, ‘Dead Magic’!” – zapowiada artystka z Göteborga. „Ja, mój zespół i Randall Dunn spędziliśmy w Kopenhadze 9 dni nagrywając tę ​​płytę. Wielkie organy, które na nim słychać, to instrument z XX wieku znajdujący się w Marmor Kirken, „marmurowym kościele” w Kopenhadze.” W ramach tajemniczej zapowiedzi, Anna opublikowała także wiersz autorstwa szwedzkiego pisarza Waltera Ljungquista (1900-1974): „Weź los człowieka, cienką, patetyczną linię, która zakreśla nieskończoną i nieznaną ciszę. Właśnie w tej ciszy, tylko w wyobraźni i nieznanym ośrodku, rodzą się legendy. Niestety! Dlatego w naszych czasach nie ma legend. Nasz czas to czas pozbawiony ciszy i tajemnic; pod ich nieobecność żadna legenda nie może wzrosnąć.”
Artystka opublikowała również drugi utwór zapowiadający wydawnictwo – ‘The Truth, The Glow, The Fall’. To kompozycja otwierająca album, która przez dwanaście minut i osiem sekund podnosi na duchu i stoi w kontraście wobec ciężaru wcześniej opublikowanego ‘The Mysterious Vanishing of Electra’.

Von Hausswolff w rozsądny i mocny sposób wyraża się w ‘The Truth, The Glow, The Fall’ na temat fizyczności i śmierci. Magia, tak stara jak sama ludzkość, jest pierwotną odpowiedzią na zagrożenie utraty własnej obecności w świecie, lękiem przed zapomnieniem. Z magii rodzą się najbardziej fascynujące, tajemnicze i czarujące historie, ale także najbardziej niejasne i śmiertelne.

‘Dead Magic’ jest paradoksem wybranym przez artystkę, aby otworzyć drzwi do niepokoju. Tytuł uosabia dezorientację i niejasne sugestie, których nikt nie może poznać i które, z wyboru artysty, nie będą dalej wyjaśniane.

 

 

źródło: Sonic Records

10a.Lo Moon Album ArtworkLo Moon – „Lo Moon” (Sony Music)

Uznawana za jeden z najbardziej obiecujących zespołów 2018 roku formacja Lo Moon czaruje już od września 2016 roku, kiedy ukazał się jej pierwszy, siedmiominutowy singiel ‘Loveless’. Eteryczne wokale, hipnotyzujący rytm i leniwie budująca się napięcie w tym i kolejnych singlach („This is It”, „Thorns”) powodują, że jest Lo Moon jest formacją, w której twórczości naprawdę łatwo się zakochać od pierwszego przesłuchania. Dlatego kiedy zespół ogłosił premierę debiutanckiej płyty „Lo Moon” udostępniając tym samym olejny singiel „Real Love, w sieci zapanowała prawdziwa euforia. Producentem krążka są Chris Walla (Death Cab For Cutie) i Francois Tetaz (Gotye) a wśród gości na płycie znaleźli się m.in. muzycy The War On Drugs: Adam Granduciel i Charlie Hall. Lo Moon to najlepszy przykład, że muzyka potafi łączyć ludzi z zupełnie różnych szerokości geograficznych: wokalista/gitarzysta Matt Lowell pochodzi z Long Island w Nowym Jorku, basistka Crisanta Baker z Denver a gitarzysta Samuel Stewart (syn Dave’a Stewarda z Eurythmics) z Londynu. Wszyscy spotkali się w Los Angeles a efektem ich spotkania jest kolekcja mrocznych, soczystych utworów łączących crescendo rocka i iskrzącą elektronikę – wypełniająca lukę miedzy eksperymentalnym rockiem a klimatycznym electro-popem. Album Lo Moon zadowoli fanów tak różnych formacji jak The XX, Depeche Mode, wczesnego Coldplaya czy nawet Sigur Ros.

 

 

źródło: Sony Music

Albumy Polska cz.1/2018

Z pierwszego kwartału 2018 wyselekcjonowałem 15 albumów z polskiej sceny muzycznej. Z większością zamieszczonych tutaj artystów rozmawiałem na temat ich krążków w swojej autorskiej audycji „Warto Posłuchać”. Dlatego bardzo polecam waszej uwadze poniższe tytuły. Warto się zainteresować tym co mają do zaproponowania i pójść też na koncert. Bo tam to dopiero jest inny świat muzyczny. Magiczny, niepowtarzalny, szczery i pokazujący, że oni potrafią grać „live” 🙂

 

01a.Agata_NizinskaAgata Nizińska „niePokorna” (My Music)

Agata Nizińska jest artystką wszechstronną. Aktorka teatralno-filmowa i wokalistka nagrała album „niePokorna”. Na płycie znajdziemy w warstwie tekstowej szczerość, miłość w różnych jej etapach, delikatność, emocje, rozdarcie, bezkompromisowość, walka ze stereotypami i prawda ponad wszystko. Agata spełniała się także w kabarecie, który kocha do dziś. Dotychczas swój czas dzieliła między scenę i estradę, realizując projekty zarówno teatralne, telewizyjne i filmowe jak i muzyczne. Jednak to muzyka skradła Jej duszę. To poprzez muzykę artystka najmocniej wyraża siebie i swoje emocje.

 

 

źródło: My Music / autor: Arkadiusz Kałucki

02.Cala_Gora_BarwinkowCała Góra Barwinków – „Sposoby” (Zima Records)

Istnieją już 20 lat i mają się bardzo dobrze☺ Ukazała się ich piąta płyta „Sposoby” z rewelacyjną interpretacją mega hitu polskiej piosenki „Byłaś serca biciem” z repertuaru Andrzeja Zauchy😁 Tradycyjnie grupa wszystkie nagrania oparła w dużym stopniu o brzmienia ska, reggae uzupełnione soulem, funky nawiązującymi do słynnych brzmień z Motown☺ Wszystko jest melancholijne, taneczne, skoczne, żywiołowe ale w tle teksty bardzo poważne i życiowe.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

03a.Gromee_Chapter OneGromee – „Chapter One” (Sony Music)

Gromee to obecnie jeden z najpopularniejszych DJ-ów w Polsce. Ma na swoim koncie wiele znanych hitów, jednak wielu P olaków jeszcze niedawno nie wiedziało, że stworzył je rodak. Sytuacja zmieniła się, gdy Gromee wygrał Krajowe Eliminacje do Konkursu  Eurowizji 2018. W Lizbonie wraz ze szwedzkim wokalistą Lukasem Meijerem zaprezentują się z utworem „Light Me Up”. Piosenka zapowiadała również płytę Gromeego – „Chapter One”,Płyta Gromee’ego to jego odpowiedź na rosnące od jakiegoś czasu zapotrzebowanie na klubowe, elektroniczne brzmienia. „Muzyka taneczna zawsze była obecna, ale rzeczywiście funkcjonowała jakby w innej lidze – królowała na imprezach, a niekoniecznie na antenach radiowych. Dziś weszła do głównego nurtu, bo w międzyczasie zmienił się świat i jego postrzeganie dźwięków. Ludzie oswoili się z elektroniką, czy raczej pop-elektroniką. Poza tym muzyka taneczne jest bardzo pozytywna i energetyczna, a my potrzebujemy uśmiechu, tańca, słońca i energii” – wyjaśnia Gromee.

„Chapter One”😁 To doskonała porcja dźwięków do tańca z mądrymi tekstami w tle☺ Miłość jest jak paliwo potrzebne do życia, najlepiej we dwójkę😁 Jasne i ciemne strony codzienności budują naszą tożsamość i będą nam zawsze towarzyszyć.

 

 

źródło: Sony Music / autor: Arkadiusz Kałucki

04.Nandu - Natura singiel coverNandu – „Natura” (Nandu)

Zespół istnieje od 5 lat, ale dopiero dziś dzięki akcji na platformie Polak Potrafi zrealizowali swoje muzyczne marzenie. Ukazała się ich płyta pt.”Natura”. Funky, Soul, Folk, Rock, Jazz, Pop plus miejscami poetyckie teksty przenoszą odbiorcę w świat natury.
Także natury ludzkiej. Jest też mowa o czterech żywiołach mające swoje solidne i wyraziste kształty umiejętnie wplecione w nasze doświadczenia życiowe. Dobry i ciekawy debiut, któremu Warto dać szansę i patrzeć jak dalej będą się rozwijać. Oby!Justyna Kuśmierczyk jest wokalistką i autorką słów w zespole Nandu.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

05a.Krajewski Osiecka_StrofkiKrajewski / Osiecka – „Strofki” (Sony Music)

Wydawać by się mogło, że u progu lat 70. minionego wieku Seweryn Krajewski był królem życia. Ten utalentowany młody człowiek pisał znakomite piosenki, grał na gitarze i śpiewał w superpopularnym zespole Czerwone Gitary. Pół Polski go kochało, drugie pół mu zazdrościło. A jednak czegoś Krajewskiemu brakowało. Czuł, że rock’n’roll – nad Wisłą znany jako bigbit – oprócz swych licznych zalet ma jedną wadę: zbyt dużo w nim banalnych tekstów. Krajewski tymczasem chciałby mądrzej, piękniejszą polszczyzną, poetycko. Chciał, by słowa do jego melodii układała Agnieszka Osiecka.
Zabiegałem o tę znajomość, bo od dłuższego czasu czułem, że powinniśmy wspólnie tworzyć piosenki. Maryla pomogła – przyznaje dziś Krajewski. – Agnieszka się wyróżniała. Jej teksty były bardzo “piosenkowe”, okraszone prawdziwą, ale zarazem przystępną poezją. Mało kto to potrafił. Jej teksty były wyjątkowe. Miała swój styl, a jest to niezwykle rzadkie. Osiecką się rozpoznaje, jak w muzyce rozpoznaje się Mozarta czy Chopina. To jest cud, który przytrafia się niewielu artystom, ale ona to miała. Marzyłem o tym, żeby układać muzykę do takich tekstów i to marzenie się spełniło.

Seweryn Krajewski współpracował z Agnieszką Osiecką do końca, aż do jej śmierci w 1997 roku. Stworzyli razem dziesiątki utworów. Niektóre z nich to klejnoty koronne polskiej muzyki rozrywkowej, by wspomnieć tylko „Niech żyje bal” czy „Uciekaj moje serce”. Ale to tylko czubek góry lodowej. Nie, to złe porównanie – lód jest zimny, a piosenki napisane wspólnie przez Agnieszkę i Seweryna pełne są ciepła, liryzmu i życiowej mądrości.

Na początku lat 80. oboje zostali zaproszeni do współpracy z programem telewizyjnym „Z pamiętnika szalonej gospodyni”. Osiecka pisała poetyckie odpowiedzi na listy od telewidzów, Krajewski układał do nich muzykę.
Kiedy program zszedł z anteny, jego autorka, pani Krystyna Zielińska, zaczęła nalegać na wydanie tych piosenek na płycie – wspomina muzyk. – Najpierw wyszła jedna płyta, później postanowiłem to pociągnąć i na drugiej części „Strofek”, zatytułowanej „Części zamienne”, ukazały się piosenki z innymi tekstami. Również autorstwa Agnieszki, ale już nie z programu.

Dzisiaj „Strofki” ukazują się w komplecie: przejrzane, uporządkowane i uzupełnione. Czeka na nie miejsce w kanonie polskiej piosenki, ale autor muzyki i wykonawca ma nadzieję, że nie będą traktowane jako eksponaty muzealne, których nie wolno dotykać. Wręcz przeciwnie, liczy na ich nowe życie.
Mam nadzieję, że kiedyś, być może za wiele lat, jakiś muzyk to odkryje i zrobi z tego większe piosenki. Dlatego nie chciałem tu robić żadnych aranżacji, chciałem żeby to było czyste i prowokowało innych do myślenia – mówi. – „Strofki” pomyślane są nie tylko jako płyty do słuchania. To również źródło, z którego każdy może dowolnie czerpać.

 

 

źródło: Sony Music

06a.BownikBownik – „Delfina” (Kayax Prod.)

Album Bownika – „Delfina”, który jest pierwszym wydawnictwem zespołu z polskimi tekstami. 30 minut, 9 piosenek, które zwracają uwagę minimalizmem produkcji, wyrazistym śpiewem i tekstami. W odróżnieniu od debiutanckiej EPki, która była podsumowaniem wielu lat podziemnej działalności muzyków, płyta została skomponowana i nagrana w krótkim czasie, co przełożyło się na spójne i charakterystyczne brzmienie. Utwory są intensywne i dosyć surowe, brak im ogłady, która charakteryzuje dziś wiele piosenek „wypolerowanych” na potrzeby rozgłośni radiowych. Instrumentarium zawiera stosunkowo mało syntetycznych instrumentów, pojawia się wiele „żywych” ale przetworzonych dźwięków. Muzycy podczas sesji nagraniowych wielokrotnie samplowali sami siebie wykorzystując bogaty katalog nieopublikowanych utworów. Warstwa tekstowa to nieco zagadkowy i dziki kolaż motywów zaczerpniętych często z literatury i sztuk audiowizualnych.

 

 

źródło: Kayax Prod.

07.Katarzyna_GroniecKatarzyna Groniec – „Ach!” (Warner Music)

Każdy ma swoją Ziemię Obiecaną. Coś za czym tęskni, czego mu brak, co chciałby, a nie może albo miał i utracił. Ziemia Utracona. Dobry tytuł na tomik poezji gdyby nie był parafrazą T.S.Eliota. „Najokrutniejszy miesiąc to kwiecień“ pisał poeta w „Ziemi Jałowej“. To prawda. Niezłe też bywają te poprzedzające kwiecień… ale co z tego? W końcu i tak nadchodzi wiosna.

„Ach!“, bo taki jest tytuł nowego albumu, opowie o ziemi jałowej, ziemi utraconej i, wreszcie, ziemi obiecanej do której docieramy, rozmieniamy ją na drobne i znów tracimy. I od początku, bo wszystko jest cyklem co jakiś czas kończącym się dobrze! W końcu wracamy do życia, ale pod jednym warunkiem. Że wciąż mamy kogo kochać. Czy jestem szczęśliwa? Tak. Właściwie mogłabym powiedzieć: jak nigdy dotąd. Spokojna, jasna, świadoma. Dlaczego więc moje piosenki są smutne? Nie wiem. Najłatwiej byłoby powiedzieć (często to mówię na odczepnego) – bo lubię smutek. I nie mówić nic więcej. Ale to jest coś więcej. Coś, co wypływa gdzieś z głębi, z trzewi, kiedy zdarza mi się układać melodię i dopasowywać do niej słowa. Jak gdybym zapadała się w jakiś inny świat pełny echa i błękitu, który swoim pięknem onieśmiela tę drugą, starającą się twardo stąpać po ziemi, mnie. Z kolei ta druga ja, którą zawstydza miękkość tej pierwszej, potrafi ten melancholijno-lazurowy świat bezlitośnie wykpić. Wyciągam zatem samą siebie z błękitnego jeziora za włosy, jak baron Munchhausen wyciągnął siebie z bagien, a potem znów w to jezioro nurkuję.

Czy zatem kłamię tak jak on? Bardzo możliwe…

 

 

źródło: Warner Music

08.Kasia_LinsKasia Lins – „Wiersz Ostatni” (Universal Music)

„Wiersz ostatni” Kasi Lins – sensacyjny, kobiecy album z charakterem! Dawno… nie było na polskim rynku muzycznym tak oryginalnego albumu w gatunku alternatywny pop jak „Wiersz ostatni” Kasi LINS. #Dawno… w viralu pod takim szyldem wsparli wszechstronnie utalentowaną Kasię tacy Artyści jak: Bela Komoszyńska, Daria Zawiałow, Marcelina, Piotr Rogucki, Leski, czy duet Xxanaxx. „Dawno”… to czwarty, z promujących album, singiel w którym Kasia stworzyła poruszający duet z Łukaszem Lachem (liderem L.STADT) znakomicie podkreślony klipem autorstwa Karola Łakomca – gitarzysty w zespole Kasi Lins. Dawno… Kasia grywała m.in. utwory J. S. Bacha, z całej historii muzyki czerpiąc to, co najlepsze – wolność interpretacji. Jej album jest przepełniony charakterystycznymi, porywającymi harmoniami wokalnymi, przestrzennymi gitarami i emocjonalnymi tekstami. A wszystko dopełnione oryginalnymi instrumentami takimi jak Oud czy urokliwy Wurlitzer. Producentami albumu są Marcin Bors i Michał Lange. Kasia Lins, to osobowość stworzona z talentu muzycznego, wrażliwości artystycznej, wagi słowa i mocy wizualu – krótko mówiąc: Artystka kompletna. „Wiersz ostatni” Kasi Lins nikogo nie pozostawi obojętnym!

 

 

źródło: Universal Music

09a.Barbara_WronskaBarbara Wrońska – „Dom z ognia” (Kayax Prod.)

To pierwszy całkowicie autorski, solowy album Barbary Wrońskiej – „Dom z ognia”, którego jest także producentem. Na płycie „Dom z ognia” znajdziecie piosenki zaśpiewane po polsku. Warstwa liryczna porusza intymną sferę przeżyć autorki, odnoszącą się do związków i przyjaźni. Barbara w swoich piosenkach przeprowadza słuchacza przez historie za pomocą różnorodnych brzmień, faktur, zmysłowości głosu, czasem jego zadziorności by pokazać obraz pięknej, pełnej życia kobiety, która śpiewa to, co czuje. To bardzo osobista wypowiedź. Każdy utwór ma inny klimat i inną dynamikę, ale jedno jest wspólne – każdemu towarzyszą silne emocje.Wyśpiewane słowa zostały ubrane w piękne brzmienia lat 60. i 80. przeplatane elektroniką, czasem muzyką filmową, co powoduję mieszankę wybuchową i rzuca na kolana. Wrońska śpiewa żarliwie a czasami z przejmującym chłodem w głosie. Jedno jest pewne, ta płyta to poruszające dzieło artystki, przemyślane, ale także bardzo osobiste. Trudno opisać słowami album – należy posłuchać całej opowieści.

 

 

źródło: Kayax Prod.

10.Rosalie Flashback - smallRosalie – „Flashback” (Agora SA)

„Flashback” to dwanaście utworów utrzymanych w klimacie nowoczesnego R&B i soulu. Do pracy nad nimi Rosalie zaprosiła najciekawszych polskich twórców, którzy niestrudzenie definiują brzmienie rodzimej muzyki niezależnej i elektronicznej. Za produkcję albumu odpowiadają m.in. Chloe Martini, Hatti Vatti, Bitamina, 1988 (1/2 duetu Syny), czy znany z kolektywu Flirtini Suwal. Miks i mastering wszystkich numerów to zasługa Envee’go, a oprawę wizualną Flashback przygotował Filip Popik (rybskie), artysta mający na koncie współpracę z Sevdalizą.

 

 

źródło: Agora SA

11.Joanna_KnitterJoanna Knitter & Polska Filharmonia Kameralna Sopot – „Piosenki Warsa i Szpilmana” (Agencja Muzyczna PR)

Na fali niesłabnącej popularności przedwojennych piosenek, które przetrwały próbę czasu i zmieniających się upodobań muzycznych kolejnych pokoleń Polaków, Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod batutą maestro Wojciecha Rajskiego oddaje w Państwa ręce nowe wydawnictwo – tym razem dedykowane twórczości Henryka Warsa i Władysława Szpilmana. Kilkuletnia kooperacja sopockich filharmoników z cenionymi wykonawcami zaowocowała kolejnym wspólnym projektem. Do nagrania albumu Wojciech Rajski zaprosił znanych ze wspólnych koncertów i poprzednich wydawnictw solistów: Joannę Knitter (śpiew), Wojciecha Staroniewicza (saksofon tenorowy, saksofon sopranowy), Artura Jurka (fortepian, aranżacje), Romana Ślefarskiego (perkusja) i Janusza „Macka” Mackiewicza (kontrabas). Na płycie znalazły się polskie piosenki, które m.in. dzięki rekordowym sukcesom takich filmów jak „Szpieg w masce” i fenomenie ich wykonawców – Eugeniusza Bodo czy Hanki Ordonówny – stały się szlagierami i na zawsze zapisały się w annałach polskiej muzyki rozrywkowej. W tym wcieleniu, już nie na ręcznie tłoczonym szelaku, lecz w najwyższej jakości dźwięku w zapisie cyfrowym, można dać się porwać przebojom takim jak „Miłość Ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak”, Sex appeal”, „Tych lat nie odda nikt”, „W małym kinie” czy „Powróćmy jak za dawnych lat”.

 

 

źródło: Agencja Muzyczna PR

12.RobertCichyRobert Cichy – „Smack” (Nana Music)

Kopalnia wiedzy i doświadczenia 🙂 Był liderem formacji Chilli czy June 🙂 Od blisko 14 lat na stałe współpracuje z Ania Dąbrowską. Ponadto, ma na swoim koncie udział w muzycznym sukcesie m.in. Marceliny, Ani Rusowicz czy Piotra Zioły. Niejednokrotnie grał u boku Urszuli Dudziak czy Michała Urbaniaka. Robert Cichy – gitarzysta, kompozytor, producent a także wokalista nagrał mądry, szczery i spójny album „Smack”. Szlachetne dźwięki spod znaku rocka i jego różnych odcieni, uzupełnione „feelingiem” folk-country przenoszą odbiorcę w głąb Stanów Zjednoczonych i pozostawiają sam na sam z Cichym 🙂

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

13.Pola Rise - coverPola Rise – „Anywhere But Here” (Warner Music)

Na początku stycznia 2018 roku światło dzienne ujrzał debiutancki album Poli Rise ‘Anywhere But Here’. Płyta jest zainspirowana licznymi podróżami artystki, która nagrywając go odwiedziła Nowy Jork, Londyn, Kopenhagę, Berlin, Dublin, Turyn, Seul, Reykjavik i Oslo. Krążek powstał we współpracy z kilkoma producentami z różnych stron świata: ROBOT KOCH, kolektyw NECTOR, LOXE, EMIJI, MANOID i JANEK PĘCZAK co nadało nagraniom unikalnego, niepowtarzalnego brzmienia. Na płycie zaśpiewał również islandzki wokalista Sebastian Storgaard z zespołu Slowsteps.

 

 

źródło: Warner Music

14.SuovaSuova – „Somewhere in the middle” (Suova)

SUOVA to młody zespół, który postanowił zrealizować swoje muzyczne marzenia. Ich debiutancka płyta „Somewhere in the middle” to szerokie przestrzenie muzyczne, które wypełniają smaczne nuty jazzu, intrygujące podniebienie przyprawy soul-funky a wszystko to ze szczyptą etno i pop.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

15a.Krzysztof_ZalewskiKrzysztof Zalewski – ” Zalewski śpiewa Niemena” (Kayax Prod.)

Nowy krążek Krzysztofa Zalewskiego to nie jest jego kolejna autorska płyta. Tym razem to projekt specjalny – album z piosenkami Czesława Niemena pt. „Zalewski śpiewa Niemena”.

Zalewski podszedł do zadania z szacunkiem, ale nie na kolanach. Nie wywrócił tych utworów do góry nogami, nie wymyślał interpretacji na siłę odmiennych od oryginałów – raczej ujednolicił repertuar pochodzący z różnych okresów twórczych Niemena, po czym włożył w to wszystkie swoje umiejętności, całą energię. Powstała aktualna, świeżo brzmiąca płyta, gatunkowo rozpięta pomiędzy hard rockiem a białym soulem, z niezbyt głęboko ukrytymi pokładami słowiańskiej melancholii.

Trudno więc dziś orzec, czy „Zalewski śpiewa Niemena” jest bardziej płytą Zalewskiego czy Niemena, ale ponad wszelką wątpliwość nie udałoby się dokonać niemożliwego, gdyby nie znakomity zespół w składzie: Jurek Zagórski (gitara, MPC, produkcja, miks), Natalia Przybysz (chórki), Paulina Przybysz (chórki), Tomasz Duda (saks, flet, tamburyn), Kuba Staruszkiewicz (perkusja, przeszkadzajki), Patryk „Pat” Stawiński (bas, klawisze) i Jarek Jóźwik (organy Rhodesa, syntezatory).

 

 

źródło: Kayax Prod.

Best Of 2017 – Top 50 Albumy Polska

50/Singin Birds – „Swing & Roll (Grand Music / My Music)
49/Sławomir Grzymek i Pijani – „Piosenki niepopularne” (Agata Borzym)
48/Sylwia Lipka – „Fala / Waves” (My Music)
47/Kalina – „Czyste szumienie” (Agencja Muzyczna PR)
46/Michał Bajor – „Od Kofty…Do Korcza vol.1” (Sony Music)
45/Czesław Śpiewa & Arte Dei Suonatori (Mystic Production)
44/Remo – „Przed siebie” (My Music)
43/Bartłomiej Szopiński – „Wspomnienie” (MS Production)
42/Zagi – „Kilka lat, parę miesięcy i 24 dni” (Warner Music)
41/Closterkeller – „Viridian” (Universal Music)

40/Nika Boon – Rebel” (Agencja Muzyczna PR)
39/The Fruitcakes – „The Fruitcakes 2” (Pias)
38/Piotr Bukartyk – „ O zgubnym wpływie wyższych uczuć” (Mystic Production)
37/Mrozu – „Zew” (Gorgo Music)
36/Karolina Skrzyńska – „Palcem po wodzie” (Agencja Muzyczna PR)
35/Joanna Morea – „Crazy people” (Joanna Morea)
34/Jula – „Milion słów” (Warner Music)
33/Grzegorz Hyży – „Momenty” (Sony Music)
32/Joanna Dark – „Krajewski na dziś” (Universal Music)
31/Young Stadium Club – Everything, Everyone, Everywhere (Universal Music)

30/Natalia Kukulska – „Halo tu ziemia” (Agora)
29/Krzysztof Krawczyk – „Wiecznie młody. Piosenki Boba Dylana” (Sony Music)
28/Sarsa – „Pióropusze” (Universal Music)
27/Kroke – „Traveller” (Universal Music)
26/Kasia Popowska – „Dryfy” (Universal Music)
25/LemON – „Tu” (Warner Music)
24/Sound’N’Grace – „Życzenia” (Gorgo Music)
23/Anna Wyszkoni – „Jestem tu nowa” (Universal Music)
22/Happysad – „Ciało obce” (Mystic Production)
21/Maryla Rodowicz – „Ach świecie” (Sony Music)

20/Andrzej Piaseczny – „O Mnie, o Tobie, O Nas” (Sony Music)
19/Anita Lipnicka & The Hats – „Miód i Dym” (Warner Music)
18/Ms.Obsession – „Manekin” (Agencja Muzyczna PR)
17/Marek Dyjak – „Pierwszy śnieg” (Kayax Prod. / Agora)
16/Leepeck – „Borderline” (Leepeck Music)
15/Bisquit – „Nagi król” (Muzyka Powiśle / Warner Music)
14/Natalia Przybysz – „Światło nocne” (Warner Music)
13/Baasch – „Grizzly bear with a milion eyes” (Nextpop)
12/Voo Voo – „7” (Agora)
11/Kuba Badach – „Oldschool” (Agora)

10.Malenczuk gra Mlynarskiego_okladka albumu

10/Maciej Maleńczuk – „Maleńczuk gra Młynarskiego” (Sony Music) Maciej Maleńczuk to muzyk wyrazisty i kontrowersyjny, umiejętnie i na własnych zasadach budujący pomost między awangardą a szerokim mainstreamem. Tym razem wziął na warsztat dwanaście utworów zmarłego w marcu 2017 roku wybitnego polskiego poety i tekściarza, Wojciecha Młynarskiego. Maleńczuk wybrał teksty Młynarskiego głównie według klucza politycznego, chociaż nie tylko, bo znajdziemy tu także utwory o charakterze bardziej uniwersalnym czy wręcz nostalgicznym, jak „Jeszcze w zielone gramy”, „Absolutnie” i „Żniwna dziewczyna”. Praca nad płytą zakończyła się cztery dni przed śmiercią Wojciecha Młynarskiego, który z powodów zdrowotnych nie mógł spotkać się z Maleńczukiem, by cały projekt przedyskutować. Za to zielone światło dał płycie syn artysty, Jan Młynarski. Muzyk zaprosił do nagrania krakowskich instrumentalistów – perkusistę Wiesława Jamioła, basistę Dominika Wywrockiego i wirtuoza gitary Marka Piątka. I chociaż oryginalne kompozycje skomponowali tacy twórcy jak Jerzy Derfel, Juliusz Borzym, Jerzy Wasowski, Jerzy Abratowski, Jerzy Matuszkiewicz i sam Młynarski, wersje Maleńczuka bardzo mocno się od nich różnią, są przede wszystkim o wiele bogatsze aranżacyjnie. – Wszystkie aranże są tu moje i zależało mi, by było to słychać, by było to jednocześnie cygańskie i w pewnej mierze wirtuozerskie. I także dlatego otoczyłem się genialnymi muzykami.

09.Mery Spolsky okladka

9/Mery Spolsky – „Miło było Pana poznać” (Kayax Prod.) Marysia sama pisze teksty, komponuje muzykę, produkuje i aranżuje piosenki, projektuje ubrania, gra na gitarze. Czasem zdarzają się klawisze, ale tylko dlatego, że są czarno-białe. „Płyta jest kilkunasto-piosenkowym listem do jednej, prawdziwej osoby, która nagle pojawiła się w życiu Mery Spolsky i zniknęła. Płyta to chronologiczny opis etapów co się działo w głowie spolsky, która się zakochała, ale jednocześnie znienawidziła. Płyta opowiada o tęsknocie, samotności, totalnym braku, śmierci, złości, ale na końcu dochodzi do wniosku, że gdyby nie to tajemnicze spotkanie z pewnym Panem, którego miło było poznać, nie powstałaby płyta.” – Mery Sposky. A Ja od siebie dodam, znając Mery Spolsky jeszcze z Różowych Okularów, że na debiutanckim albumie jest zawartych kilka ważnych momentów z życia Marysi. Bo, trudno przejść obojętnie obok roli i wpływie mamy na córkę…a miała ona ogromny, istotny a przede wszystkim inspirujący.

08.Daria Zawialow OkBadka

8/Daria Zawiałow – „A kysz!” (Sony Music) To był jeden z bardziej oczekiwanych debiutów płytowych tego roku i zapowiedź nadejścia nowego kobiecego głosu w polskiej muzyce alternatywnej. I to się sprawdziło 🙂 Debiutancki album utrzymany jest w klimatach indie popu i rocka. Nad materiałem pracowała z najlepszym przyjacielem, Michałem Kuszem. Ważną rolę w procesie powstawania albumy odegrał też Piotr Rubik, na co dzień m.in. gitarzysta formacji Lemon, nie tylko wykonawca partii gitarowych, lecz także współkompozytor utworów i kompozytor dwóch utworów. „Płyta jest kulminacją wszystkiego, co zbierało się we mnie od dłuższego czasu. Przez kilka lat ja i mój przyjaciel, a także producent albumu, Michał Kush, docieraliśmy się muzycznie, aż złapaliśmy falę, która poniosła nas do tworzenia tego, co zaczęło zaskakiwać i cieszyć. Utwory są zróżnicowane, a jednak spójne. Są momenty radości, zawadiackiej figlarności, a nawet lamentu, rozpaczy czy manifestu. Nie wszystkie teksty, które napisałam, mówią o mnie. Czasami opowiadam historię. Charakteru całości dodają gitary nagrane przez współkompozytora Piotrka „Rubensa” Rubika i muszę przyznać, że często inspirowało mnie ich brzmienie. „Płyta jest więc i elektroniczna i gitarowa. Ostra i chłodna. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu kąt dla siebie” – mówi Daria. Spore wrażenie robią śmiałe, ambitne, pełne poetyckich wersów teksty Darii. W połączeniu z porywającymi interpretacjami wokalnymi są intrygującą zapowiedzią nowej jakości na naszym rynku muzycznym.

07.AnnaMaria Jopek

7/Anna Maria Jopek & Gonzalo Rubalcaba – „Minione” (Universal Music) Płyta „Minione” to wskrzeszenie najpiękniejszych przedwojennych tang polskich, którą Anna Maria Jopek nagrała z legendarnym pianistą kubańskim Gonzalo Rubalcabą i jego trio jazzowym. Nostalgiczne, przedwojenne tanga i bolera polskie złamane współczesnym językiem jazzu i kubańskim pulsem, nagrane w najwyższej audiofilskiej jakości. Spośród setek starych tang i boler artyści wybrali te, które inspirują ich najbardziej (m.in. „To ostatnia niedziela”, „Rebeka”, „Twe usta kłamią”) i mogły stać się pomostem między tym co minione, światem lat 30-tych ubiegłego stulecia a współczesną muzyką wokalną. Pomostem między kulturami – polską, kubańską, żydowską, argentyńską i amerykańską. „Lata trzydzieste poprzedniego stulecia były podobno najpiękniejszym czasem dla mojego miasta – Warszawy. Babcia zdążyła mi to opowiedzieć i wytańczyć. Po wojnie, wraz z przyjaciółmi próbowała wskrzesić tradycje potańcówek, ale po wojnie nic już nie było takie jak przedtem. Moje pokolenie urodziło się zupełnie niezdolne do tańca. Kiedy nagrywałam „Minione”, nieustannie myślałam o kobietach, z których linii pochodzę. O tym, że śpiewam melodie skomponowane w najpiękniejszych latach ich życie. Latach beztroskiej młodości, koralowych ust, smukłych brwi i przepastnych miłości, na które było mnóstwo czasu. Latach zachwycających w sztuce. Latach mojej ulubionej muzyki. Ewolucja harmonii, jak dla mnie, mogłaby zatrzymać się w tym właśnie miejscu historii. I tylko nie do pojęcia, że człowiek tamtej kultury i wrażliwości mógł ruszyć w obłęd wojny. Dla mojej Babci Ireny, Prababci Valeski, Cioci Janeczki, kiedy wybuchła wojna, liczyło się tylko jedno – żeby ocalić dzieci. Nie tylko własne. To były niesamowicie dzielne kobiety. Umiały tańczyć i umiały żyć. Lubiłam myśleć o Nich przetrząsając archiwa nagraniowe w poszukiwaniu piosenkę na spotkanie z Gonzalo Rubalcabą, genialnym kubańskim pianistą. Kiedyś, kiedy nagrywaliśmy „Polannę”, opowiadałam Gonzalo o polskich tangach międzywojennych a On mi o tym, że Kuba była wtedy portem całego świata, chłonęła melodie wszystkich w tranzycie i najpewniej zna większość piosenek, o których opowiadam. Ale wtedy, pięć lat temu, nie nagraliśmy żadnej z nich. Tamte nagrania były dedykowane innym tematom. -Musieliśmy spotkać się raz jeszcze. Nieprzypadkowo teraz. Może ta muzyka, w której przeszłość przenika się z przyszłością, polskie, żydowski czy argentyńskie okazuje się być równie dobrze kubańskie, będzie nie tylko moim szczęściem spotkania Gonzalo, ale także głosem tęsknoty za światem jedności, pokoju, wzajemnego szacunku i zaufania. „All we need is love” śpiewał Paul McCartney. Teraz bardziej niż kiedykolwiek”.Anna Maria Jopek

06.Natalia Nykiel

6/Natalia Nykiel – „Discordia” (Universal Music) Drugi album Natalii Nykiel ukazuje się po trzech latach od debiutanckiego „Lupus Electro” (Złota Płyta za Album, Diamentowe Płyty za single „Bądź duży” i „Error”). Tytułowa „Discordia” to właśnie niezgoda na nowe i wątpliwe zasady, które próbuje narzucać dzisiejszy świat. Za produkcję drugiego albumu ponownie w całości odpowiedzialny był Michał Fox Król. Muzykę napisali Fox i Natalia. Artystka jest także w dużej części odpowiedzialna za warstwę tekstową płyty. Do współpracy zaprosiła także takich artystów jak Maria Peszek, Julia Marcell, Dawid Podsiadło, Bunio czy Kamil Durski. Na edycji specjalnej płyty, znalazły się także dodatkowe utwory wyprodukowane przez Duita i zespół Kamp!.

 

05.Bovska

5/Bovska – „Pysk” (Bovska) Dokładnie 31 marca 2017 odbyła się premiera drugiej płyty Bovskiej pt. „Pysk” 🙂 Przypomnę, że ubiegłoroczny krążek „Kaktus” dał Bovskiej nominację do nagrody Fryderyka 2017 w kategorii „Fonograficzny Debiut Roku” 🙂Miałem ogromną przyjemność i zaszczyt móc porozmawiać z Magdą na temat jej albumu – 19.11.2017 premiera w moim autorskim programie „Warto Posłuchać” POP Radiu 92,8 FM – pejzaży muzycznych jakie zawarła na płycie połączonych z abstrakcją i improwizacją artystyczną. Bo przy tym wszystkim oprawa graficzna krążka, wizerunek sceniczny czy teledysk współgrają ze sobą, że palce lizać 🙂 Tekstowo również jest ciekawie i wciągająco w nurt zdarzeń, które mogą spotkać każdego z nas.

04.Kortez

4/Kortez – „Mój dom” (Jazzboy Records) „Mój dom” to 9 piosenek, które opowiadają o historii rozpadu związku. Producentem płyty jest Olek Świerkot, który odpowiada także za debiut płytowy Korteza – „Bumeranga”. Słowa napisała Agata Trafalska, która pracowała nad nimi z Kortezem. Pomogli im: Roman Szczepanek (znany z „Bumeranga”), Mateusz Dopieralski (Bitamina) i Maks Kucharski (były współlokator Korteza z duetu Max Fiszer). Okładka płyty inspirowana frontem płyty „Blues” zespołu Brekout. Zdjęcie okładkowe zrobił Konrad Prajsnar, przyjaciel Korteza.

 

03.DrMisio

3/Dr.Misio – „Zmartwychwstaniemy” (Universal Music) Rockowa załoga pod wodzą Arka Jakubika wiedziała, że na trzeciej płycie musi być rewolucja. I jest. Otworzyli się na nową energię. Na muzykę. Na zupełnie nowe brzmienia. Za muzyczne zmartwychwstanie Dr Misio odpowiedzialny jest Kuba Galiński, młody, wybitnie wszechstronny producent muzyczny. Słychać to na tej płycie. Bez zmian został przekaz. Dalej śpiewają „smutne piosenki o miłości i śmierci” do tekstów Vargi i Świetlickiego. Cyniczne, depresyjne i jak zawsze celne obserwacje współczesnego świata. Tyle, że teraz ten przekaz jest podszyty wyjątkowo dużą dozą inteligentnej ironii. I może częściej niż zwykle wadzą się w swoich piosenkach z Bogiem. Nieprzypadkowo wszak płyta nosi tytuł „Zmartwychwstaniemy”.

02.Paulina Przybysz okladka

2/Paulina Przybysz – „Chodź Tu” (Kayax Prod.) Po raz pierwszy Artystka występuje pod swoim pełnym imieniem i nazwiskiem, bo jak sama mówi „ma coś konkretnego do powiedzenia”. “Chodź Tu” to dość bezpośredni album. Odważne produkcje Pauliny i charakternych producentów, których zaprosiła do współpracy łączą się ze szczerymi wyznaniami. Gatunkowo Artystka wraca trochę do muzyki, od której zaczynała swoją karierę, łączy hip-hopowe bity z soulowym wokalem, ale to wszystko ma bardzo współczesne brzmienie. Ciężka elektronika, trapowe werble przeplatają się z organicznymi samplami, brzmieniem pianina, wiolonczeli czy dźwięków natury. Za produkcje odpowiadają głównie chłopaki z Night Marks Electric Trio: Marek Pędziwiatr, Spisek Jednego, Adam Kabaciński oraz Zamilska, Teielte, Andres Koper, Sander Mulder, Jacek Antosik i sama Paulina. Muzyka ta w połączeniu ze specyficzną poetyką tworzy ciekawą opowieść o relacjach, miłości, polityce, wolności, erotyce czy rynku muzycznym…

01.LStadt

1/L.Stadt – „L.Story” (Mystic Production) Nowy album L.Stadt to 8 utworów, skomponowanych do tekstów Konrada Dworakowskiego. To pierwsza w pełni polskojęzyczna płyta zespołu, który powraca z nowym materiałem po ponad 3 letniej przerwie. „L.Story” to materiał zaskakujący i różnorodny. Po doświadczeniach z różnymi odmianami alt – rocka, surf i country, zespół sięgnął po nowe dla siebie środki wyrazu. Na płycie pojawia się m.in. łódzki Wielki Chór Młodej Chorei, a eklektyzm materiału spaja tematyka tekstów Konrada Dworakowskiego. „Ta płyta powstawała w trudnym dla mnie momencie”– mówi lider L.Stadt, Łukasz Lach. „Na moich oczach gasła najbliższa mi osoba, i odbicie tego czasu znajdowałem w tekstach Konrada. Patrzyłem na moje miasto, które dumnie trwało w czasie kiedy mój osobisty świat kruszał. I choć to płyta o przemijaniu, dla mnie ważniejszy był aspekt odnajdywania siły właśnie w artefaktach przeszłości, które mieszały się z płynną i nieuchwytną rzeczywistością”. Współpraca L.Stadt i Dworakowskiego rozpoczęła się w kwietniu 2016 roku z inicjatywy łódzkiego Teatru Pinokio. Z początku jednorazowy projekt – wykonanie piosenek wspólnie z Chórem Chorei w ramach Koalicji Miast dla Europejskiej Stolicy Kultury we Wrocławiu – przerodził się jednak w „L.Story”. „To dla mnie materiał ważny osobiście, ale czuję w nim wiele uniwersalnych treści” – mówi Lach. „Widziałem we Wrocławiu jak mocno działa na publiczność . Weszliśmy z materiałem do studia i powstała z tego barwna płyta. Te piosenki są inne od tego co robiliśmy wcześniej, a o to mi zawsze chodziło. Nie powtarzać się, i na każdej płycie pokazywać L.Stadt z nieznanej dotąd strony”. Materiał w dużej części zarejestrowano w studio Henryka Debicha w Radiu Łódź, pod okiem realizatora Kamila Bobrukiewicza. Za miksy, jak przy poprzedniej płycie L.Stadt, odpowiadają Cyrille Champagne oraz Sean Beresford. Na okładce płyty wykorzystano collage Laury Paweli „Past Present Continous” z 2010 roku, a projektem graficznym zajął się Kuba „Hakobo” Stępień.

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

źródło: Sony Music, Kayax Prod., Mystic Production, Universal Music

Single radiowe – Polska cz.11/2017

Trzecia odsłona polskich nagrań singlowych jaką zaprezentowałem w moim autorskim programie „Warto Posłuchać” w czwartym kwartale 2017. W sumie było ich czterdzieści pięć i które znajdą się – przynajmniej większość, w moim podsumowaniu rocznym na przebój roku 2017 🙂 Oj szykują nam się bardzo interesujące podsumowania roku i to zarówno na polskim rynku muzycznym jak i tym światowym 🙂 Będzie się działo! 🙂

 

01.SoundNGrace-idealnieSound’N’Grace – „Idealnie” (Gorgo Music)

„”Idealnie” to piosenka na przekór czasom. Dziś chcemy coraz więcej, i rzadko jesteśmy wdzięczni za to, co już mamy. Jestem pewna, że każdy człowiek może znaleźć coś, za co może być wdzięczny, ważne, by sobie o tym przypomniał. Często narzekamy na złe rzeczy zamiast cieszyć się z tych dobrych – a przecież tak wiele zależy od nastawienia. Słyszy się o tzw. samospełniających się przepowiedniach – przyciągamy do siebie to, czemu dajemy dużo uwagi, czego się boimy, od czego uciekamy. Tu oczywiście temat jest potraktowany z przymrużeniem oka – nie spotka mnie żadne tsunami, żadna burza, ba, nawet mżawka, będzie po prostu idealnie. Ale tak naprawdę tym tekstem zapraszamy do lekkości, radości i traktowania wszystkiego jako lekcji życia” – mówi autorka tekstu Patrycja Kosiarkiewicz.

Utwór „Idealnie” to zwiastun nowej płyty chóru Sound’n’Grace, której premiera odbyła się 17 listopada. Oprócz singla „Idealnie” na albumie usłyszymy 14 utworów w tym między innymi wielki hit „100” nagrany z Filipem Lato, ale również świąteczne bonusy-„Gdy Gwiazdka” oraz „Świąteczny Medley”. Sound’n’Grace zaprosiło do współpracy wielu wybitnych wokalistów jak Mateusz Ziółko, Jula, Filip Lato oraz Merghani.

 

 

źródło: Gorgo Music

02.Hey okladkaHey – „Katasza” (Kayax Prod.)

Singiel „Katasza” promuje najnowszy album zespołu HEY – „CDN”. Ten dwupłytowy jubileuszowy album zawiera największe przeboje zespołu, wszystkie, nawet najstarsze, piosenki zostały nagrane na nowo, niektóre w nowych, zaskakujących wersjach, inne w sprawdzonych koncertowych aranżacjach lub po prostu po staremu. Do współpracy zespół zaprosił dwóch producentów, którzy na przestrzeni lat współtworzyli brzmienie HEY – Leszka Kamińskiego i Marcina Borsa, każdemu z nich powierzyli jedną z płyt, a na niej kilkanaście wybranych utworów.

 

 

źródło: Kayax Prod.

03.Artur Rojek coverArtur Rojek – „Cucurrucucú Paloma” (Kayax Prod.)

Piosenka ta zapowiadał płytę „Artur Rojek koncert w NOSPR”, której premiera odbyła się 3 Listopada.
Artur Rojek o piosence:
Dwa wielkie francuskie hity lat 70-tych „Et Si Tu N’Existe Pas”, „L’ete Indien” i jeden hiszpański w wykonaniu Julio Iglesiasa to piosenki z mojego dzieciństwa. Do teraz przenika mnie specyficzne uczucie, kiedy je słyszę. Przypominam sobie wakacje nad morzem, muzykę z dancingów słyszaną zza szyb hoteli podczas wieczornych spacerów po deptaku i lodowaty Bałtyk…

Przez wiele lat Cuccuruccu siedziało gdzieś we mnie, ale w natłoku różnych innych spraw z czasem o nim zapomniałem… Aż do momentu filmu „Porozmawiaj z nią” Almodovara, w którym wykonuje ją słynny brazylijski piosenkarz Caetano Veloso. Tu brzmi zupełnie inaczej. Jest bardziej subtelna, minimalna i trudniejsza rytmicznie, ale to chyba najpiękniejsza wersja jaka istnieje. Oglądaliśmy to z Bartkiem Dziedzicem często w przerwach podczas nagrywania albumu „Składam się z ciągłych powtórzeń”.

Tuż przed ostatnią trasą promującą mój debiut solowy padł pomysł, żeby zrobić z tego cover. Zdarzyło mi się to dwa, może trzy razy, że na rzucone hasło: „a może zrobimy (tutaj pada tytuł piosenki)?” odpowiedzieć od razu TAK. Tak było z „Don’t Answer Me” Alan Parsons Project (Lenny Valentino), „Et Si Tu N’Existe Pas” (Myslovitz) i „Cuccuruccu Paloma” (solo). Cieszę się, że mogę teraz się tym z Wami podzielić…

 

 

źródło: Kayax Prod.

04.Kayah & Grzegorz Hyzy cover_1510693261280581Kayah & Grzegorz Hyży – „Podatek od miłości” (Kayax Prod.)

Kayah od lat z okazji swoich urodzin sprawia fanom muzyczną niespodziankę. Tak i tym razem podtrzymując tradycję prezentuje nowy singiel „Podatek od miłości”. Do duetu Kayah zaprosiła Grzegorza Hyżego. Premierze singla towarzyszy teledysk w reżyserii Filipa Bartczaka, który wyprodukowało studio Propeller Film.

Kayah: „Grzegorz to fantastyczny, przemiły facet, przezdolny, dojrzały artysta, o cudownej barwie i emocjonalności w głosie. A do tego absolutnie zabawny i niebywale skromny! Śpiewamy o miłości, pożądaniu, wzlotach i upadkach w miłości, ale zawsze z nadzieją na przetrwanie”.

Grzegorz Hyży: „Współpraca z Kayah to dla mnie duże wyróżnienie oraz nowe zawodowe doświadczenie. Nie mam na swoim koncie wielu duetów i to także pierwsza moja piosenka promująca film. Myślę, że udało nam się wspólnie stworzyć coś bardzo wyjątkowego – piosenkę z potencjałem wielkiego przeboju, która wymyka się takim jednoznacznym ramom stylistycznym. To coś naprawdę świeżego”.

Utwór został napisany i skomponowany przez jednego z najmłodszych artystów wytwórni Kayax, należącej do Kayah – Michała Bownika z zespołu BOWNIK. Za produkcją muzyczną utworu „Podatek od miłości”, podobnie jak letniego hitu Kayah „Po co”, stoi Jan Smoczyński.

Utwór promuje komedię romantyczną o tym samym tytule, której premiera kinowa odbędzie się 26 stycznia 2018 roku.

 

 

źródło: Kayax Prod.

05.FeelLanberryFeel & Lanberry – „Gotowi na wszystko” (Universal Music)

Utwór promujący film „Gotowi na wszystko. Exterminator” w reżyserii Michała Rogalskiego („Letnie przesilenie”, seriale „O mnie się nie martw”, „Przepis na życie”). Film na ekranach kin pojawi się 5 stycznia 2018 roku.
Czterech przyjaciół gra w zespole deathmetalowym „Exterminator“. Marzą o karierze muzycznej i piszczących fankach, a kończy się na próbach w garażu. Pewnego dnia pojawia się propozycja od miejscowego urzędnika i szansa na występy przed szerszą publicznością. Gdzie jednak leży granica kompromisu? Co znaczy „upadek“ dla kapeli z zasadami? Komedia Michała Rogalskiego według scenariusza Przemka Jurka, będąca adaptacją książki Kochanowo i okolice oraz sztuki teatralnej Exterminator, dotyka problemu wyboru, przed którym coraz częściej stają młodzi ludzie. Wyboru między marzeniami a kompromisem, który wymusza rzeczywistość.

Obsada: Paweł Domagała, Piotr Rogucki, Agnieszka Więdłocha, Aleksandra Hamkało, Krzysztof Czeczot, Piotr Żurawski, Dominika Kluźniak, Eryk Lubos, Dorota Kolak, Anna Terpiłowska, Janusz Chabior, Krzysztof Kiersznowski.

 

 

źródło: Universal Music

06a.Artur Sikorski-ft-sylwia-przybysz-ogienArtur Sikorski ft. Sylwia Przybysz – „Ogień” (My Music)

To drugi singiel promujący debiutancką solową płytę Artura, która ukazała się 1 grudnia 2017r. i nosi tytuł „Okrąg”. „„Ogień” to utwór dla mnie bardzo ważny, bo mogłem kolejny raz stworzyć coś wyjątkowego z Sylwią” – mówi Artur.

 

 

źródło: My Music

07a.Weronika CuryloWeronika Curyło – „Niebo” (Universal Music)

„Niebo” to tytuł debiutanckiego singla Weroniki Curyło – Finalistki 7 Edycji programu Voice Of Poland, która błyskawicznie podbija serca publiczności ciepłą barwą i 4 oktawową skalą głosu. Tytułowe „Niebo” każdy z nas kreuje dla siebie i nosi w sobie. Wokalistka dojrzale śpiewa o szczęściu, które chronimy najczulej – miłości, bliskości, poczuciu bezpieczeństwa. Muzyka gra w Jej duszy od zawsze. Talent – jak sama mówi – odziedziczyła po dziadku (Weronika ma po części romskie korzenie) i choć jest współczesną dziewczyną lubiącą nowoczesne brzmienia (Margaret), wzorce czerpie od największych na firmamencie: Whitney Houston, Mariah Carey, Kayah, Edyty Górniak i Justyny Steczkowskiej. „Niebo” to Jej pierwszy krok w chmurach ale ta 16-latka ma w sobie to COŚ i… talent sięgający po horyzont!

 

 

źródło: Universal Music

08.Joanna DarkJoanna Dark – „Płoną góry, płoną lasy” (Universal Music)

“Płoną góry, płoną lasy” – utwór skomponowany przez Seweryna Krajewskiego ze słowami Janusza Kondratowicza ukazał się na winylowym krążku „Spokój serca” Czerwonych Gitar w 1971 roku. Dziś, Joanna Dark zaśpiewała tę bardzo popularną piosenkę w wyjątkowej, współczesnej aranżacji Kuby Galińskiego (Ania Dąbrowska, Kortez, Hey). Singiel promuje nastrojowy album „Krajewski na dziś”, łączący trzy pokolenia – Mistrza, który w tym roku kończy 70 lat i – co zdarza się niezwykle rzadko – wyraził zgodę na nagranie swoich kompozycji na nowo, wokalistki i aktorki Joanny Dark oraz Producenta młodego pokolenia Kuby Galińskiego.

 

 

źródło: Universal Music

09.KasiaLinsLukaszLachKasia Lins ft. Łukasz Lach – „Dawno” (Universal Music)

Dawno, teraz i za chwilę – 3 czasoprzestrzenie, które nas określają.

Najważniejsze jest #dawno, czyli wszystko to, co wrosło w nas korzeniami, co nadało kształt naszemu życiu teraz i co rzutuje na naszą osobowość na zawsze!

#dawno popełniamy błędy, teraz się z nich podnosimy, za chwilę czerpiąc siłę z minionych doświadczeń.

O tym, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ale czasem bardzo trudno postawić kropkę nad i – Kasia Lins śpiewa niezwykle emocjonująco, a wtóruje jej Łukasz Lach z L.Stadt.

Ilustarcją historii toksycznego związku jest klip wg pomysłu Kasi i Karola Łakomca, ukazujący rozpad relacji od euforii po agonię.

Viral #dawno niesie przesłanie, o którym często w codziennym życiu zapominamy:

Każda porażka może przerodzić się w powodzenie, każdy koniec to początek czegoś nowego!

Kasia Lins, to wokalistka, pianistka, kompozytorka i autorka tekstów. Jej muzykę najtrafniej określić można jako nostalgiczny alt pop z wyraźnie słyszalnymi wpływami folku, rocka i soulu.

Przestrzenne gitary, porywające harmonie wokalne i emocjonalne teksty, dopełnione oryginalnymi instrumentami takimi jak Oud, czy urokliwy Wurlitzer, to to, charakteryzowało jej muzykę na debiutanckiej EPce zatytułowanej „Save Me Boy”.

4 utwory – tytułowy, „Wiersz ostatni”, „These Days” oraz „Dawno”, które znalazły się na EPce doskonale odzwierciedlają charakter nadchodzącego albumu długogrającego.

 

 

źródło: Universal Music

10a.Jeremi Sikorski-analogiaJeremi Sikorski – „Analogia” (My Music)

Jeremi Sikorski rozpoczyna jesień nowym singlem „Analogia”, promującym nadchodzącą solową płytę, która ukaże się na początku 2018 roku. Utwór powstał we współpracy z producentem muzycznym Adim Owsianikiem. Ostatnia płyta wokalisty „Odetchnij”, którą nagrał wraz ze swoim bratem Arturem Sikorskim, miała premierę 25 listopada 2016 r. Po krótkiej przerwie, podczas której artysta cały czas szukał swojego idealnego brzmienia, znalazł je i powraca z projektem w nowym stylu. Jeremi utożsamia się z tym utworem i sam napisał do niego melodię. Autor opowiada o miłości dwóch osób, których serca biją w podobnym rytmie, ale są niedopasowane. „Analogia” nie odnosi się jedynie do tekstu piosenki, ale również samego brzmienia, które jest nowe, świeże i dynamiczne, ale jednocześnie współgra z poprzednimi singlami.

 

 

źródło: My Music

11a.XXANAXX feat Quebonafide - Kły - coverXXANAXX ft. Quebonafide – „Kły” (Warner Music)

Kilka miesięcy temu wokalistka XXANAXXU, Klaudia Szafrańska została zaproszona przez rapera Quebonafide do nagrania wspólnego utworu. Efektem tej współpracy przebojowy numer „Candy”, którego popularność na You Tube sięgnęła właśnie blisko 30 milionów odtworzeń! Kiedy XXANAXX ruszył do prac nad nowymi nagraniami od razu stało się jasne, że drogi zespołu i Quebonafide przetną się ponownie. Jasno stało się też, że tym razem nie będzie już tak słodko…

 

 

źródło: Warner Music

12.MsObsessionMs. Obsession – „Tabu” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Nagranie „Tabu” pochodzi z płyty „Manekin”. Ms.Obsession aka Aleksandra Warchoł oddała w nasze ręce bardzo nowatorską, awangardową i odważną propozycję muzyczną. Artystka zaprasza słuchaczy do intrygującego świata barwnych, elektronicznych brzmień, przenikliwych, ambitnych tekstów, wyśpiewanych szeroką paletą barw. Połączenie tych elementów pozwala wejść w odmienne światy poszczególnych utworów. Baśniowa lekkość przeplata się tu z wyrazistością rapowanych partii, by zanurzyć się w miękkiej, onirycznej refleksji nad rzeczywistością, której kształt wydaje się być rozmyty. Inspiracją do powstania materiału były nie tylko obserwacje i doświadczenia artystki, ale też twórczość takich postaci jak: David Lynch, Salvador Dali czy Michaił Bułhakow.

 

 

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

13.TuneTune – „Sky High” (Mystic Production)

Tune to pochodzący z Łodzi zespół grający szeroko pojętego rocka alternatywnego. Od 2011 roku stworzyli dwa gorąco przyjęte albumy – „Lucid Moments” oraz „Identity”. Na każdym albumie zaskakują, zmieniając i rozwijając swoje brzmienie. Tak jest i tym razem. Sięgając po nowy krążek można spodziewać się innowacyjnych połączeń takich stylów muzycznych jak: Rock Alternatywny – Pop – Psychodelic – Electro. W efekcie Tune ponownie tworzy swój własny unikalny konstrukt muzyczny, zwieńczony ekspresyjnymi Morrison’owskimi partiami wokalnymi. Obok Tune „3” nie da się przejść obojętnie.

 

 

źródło: Mystic Production

14.Lunatic SoulLunatic Soul – “A Thousand Shards of Heaven” (Mystic Production)

Piąty album Lunatic Soul, zatytułowany „Fractured” ukazał się 6 października. Pod szyldem Lunatic Soul ukrywa się lider Riverside, multiinstrumentalista i wokalista Mariusz Duda. „Fractured” to 8 premierowych kompozycji, które mówią o stracie, zmianach, walce oraz próbie przetrwania w nowej rzeczywistości. Dziś prezentujemy specjalną wersję ”A Thousand Shards Of Heaven”, bardzo pięknego utworu z tego krążka.

 

 

źródło: Mystic Production

15.Karolina SkrzynskaKarolina Skrzyńska – „Czerni się” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Gdyby szukać słów opisujących muzykę Karoliny Skrzyńskiej były by to: wrażliwość na świat dookoła i niepohamowana siła głosu, zakorzenionego głęboko w naturze. Fascynuje, porusza i nie daje się zapomnieć. Jej album „Palcem po wodzie” promuje kolejne singlowe nagranie, a jest nim „Czerni się”. Krążek swoją treścią silnie nawiązuje do żywiołu wody utożsamianego z energią kobiecą. Żywiołu z jednej strony ulotnego i subtelnego, z drugiej nieujarzmionego o ogromnej sile. Muzyka artystki i zespołu przenosi słuchacza w przestrzenie odległe od pędzącej codzienności, gdzie natura i siła tego co rdzenne wciąż mają głos.

 

 

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Polska cz.10/2017

To jest druga odsłona polskich nagrań singlowych jaką zaprezentowałem w moim autorskim programie „Warto Posłuchać” w czwartym kwartale 2017. W sumie było ich czterdzieści pięć i które znajdą się – przynajmniej większość, w moim podsumowaniu rocznym na przebój roku 2017 🙂

 

01a.Andrzej Piaseczny_okladka singlaAndrzej Piaseczny – „Wszystko dobrze” (Sony Music)

Nową płytą Piaseczny zaskoczył zarówno swoich wiernych fanów, jak i tych, którzy do tej pory podchodzili do nagrań wokalisty z dystansem. Album „O mnie, o tobie, o nas”, zawierający kompozycje Ani Dąbrowskiej, to płyta nie tylko dojrzała, ale też zaskakująco pogodna. „Tak, jestem uśmiechniętym, szczęśliwym człowiekiem” – mówi o sobie wokalista, równocześnie opisując nastrój albumu. Jej druga odsłoną jest kompozycja „Wszystko dobrze”

 

 

źródło: Sony Music

02a.RED LIPS_Mamo!_okładka singlaRed Lips & Łobuzy – „Mamo” (Red Berry Music)

„Mamo!” to najnowsza produkcja muzyczna, która powstała z połączenia sił dwóch skrajnych gatunkowo zespołów – Red Lips i Łobuzy – takiego projektu w Polsce jeszcze nie było. Kolektyw Red Lips & Łobuzy został zainspirowany takimi duetami jak Foo Figters & Rick Astley, czy Metalica & Lady Gaga. Jest to romans niepokornego rock n roll’a i szalonego disco. Z jednej strony przesterowane riffy gitarowe, rockowa energia koncertowa i chrypiące wokale, a z drugiej taneczne bity, przebojowe, lekkie melodie i dowcipne teksty, które podbiły wszystkie kluby i dyskoteki w Polsce. I choć fani obu formacji przyjęli tę wiadomość z niedowierzaniem, to muzycy udowadniają, że mimo wielu różnic potrafili znaleźć wspólny mianownik – energia, fun i dystans. To dowód na to, że muzyka jest i być powinna ponad jakimikolwiek podziałami, a muzycy potrafią porozumiewać się językiem uniwersalnym.

 

 

źródło: Red Berry Music

03a.Dominika KomiagoDominika Komiago – „Something Good” (My Music)

Drugi singiel Dominiki nosi tytuł „Something Good”. Został wyprodukowany przez duet Boya Chile: Rafała Malickiego oraz Michała Michalaka. To wyjątkowo ciepły i energiczny a przede wszystkim optymistyczny utwór, z którym Dominika czekała przewrotnie na koniec lata, aby dodać słuchaczom i swoim fanom pozytywnej muzycznej energii w tej szarej, smutnej jesiennej aurze.

 

 

źródło: My Music

04.LanberryLanberry – „Ostatni Most” (Universal Music)

Autorka takich przebojów jak „Podpalimy Świat”, „Piątek” i „Zagadka”, prezentuje nowy singiel „Ostatni Most”. To kolejna muzyczna propozycja napisana przez Lanberry i Piotra Siejkę, który jest również producentem utworu.
„Po raz kolejny w warstwie tekstowej zajęłam się opisaniem relacji. Dynamika związków – to coś, co bardzo często obserwuję i analizuję. Ostatni most opowiada o relacji w trudnym momencie, przesiąkniętej rutyną, tkwiącej w martwym punkcie. Żadna ze stron nie chce już pracować nad związkiem i gdzie indziej zaczyna szukać własnego szczęścia. Wkradają się oskarżenia, brak zaufania i zazdrość” – tak mówi o utworze wokalistka.

 

 

źródło: Universal Music

05.MonikaLewczukMonika Lewczuk – „Namieszałeś” (Universal Music)

Piosenka „Namieszałeś” jest zapowiedzią drugiego albumu, którego premiera jest planowana na wiosnę 2018 roku. W 2017 roku Monika została zaproszona do współpracy z międzynarodową gwiazdą latin popu Alvaro Solerem i nagrała z nim singel „Libre”. Artystka została również zaproszona do wspólnych występów z Alvaro Solerem podczas jego wiosennej trasy koncertowej w Polsce w 2017 roku. Monika jest absolwentką szkoły muzycznej w klasie fortepianu. Dzielić się swoją muzyką w internecie zaczęła jako Monikah w 2013 roku. Wśród opublikowanych piosenek była „Loud & Dirty”, którą zilustrowano teledyskiem. Ma na swoim koncie debiutancki krążek pt. „#1”, z którego pochodzą radiowe przeboje: „#TamTam”, „Ty i ja” czy „Biegnę” z gościnnym udziałem Antka Smykiewicza oraz „Zabiorę cię stąd”.

 

 

źródło: Universal Music

06.Edyta GorniakEdyta Górniak & Don – „Andromeda” (Universal Music)

„Andromeda” to mistrzowskie połączenie zjawiskowego wokalu i nowoczesnej produkcji muzycznej. Edyta przemierzając galaktyczną konstelację zachwyca eterycznością i rozświetla błyskiem ten muzyczny gwiazdozbiór. Przy pracy nad singlem gwiazda połączyła siły z najbardziej rozchwytywanym producentem – DONATANEM. To jednak nie koniec topowych nazwisk zaangażowanych przy projekcie – autorką słów jest sama CLEO!

 

 

źródło: Universal Music

07.Ania Dabrowska_Z Toba Nie Umiem Wygrac_okladka singlaAnia Dąbrowska – „Z Tobą nie umiem wygrać” (Sony Music)

Po rewelacyjnie przyjętym albumie „Dla naiwnych marzycieli” Ania Dąbrowska przygotowała dla swoich fanów coś specjalnego! Płytę „The Best Of”. Kompilacja największych przebojów zawiera 15 utworów, pokazujących pełen przekrój i ewolucję muzycznego stylu Artystki. Na płytę trafiły również dwa ostatnie radiowe hity, czyli filmowy „Porady na zdrady (Dreszcze)” oraz „Nieprawda” w remixie Grommiego! Album promuje najnowszy singiel Ani Dąbrowskiej zatytułowany „Z Tobą nie umiem wygrać”. Jest to zupełnie nowy, nigdzie wcześniej niepublikowany utwór! Taneczny i wpadający w ucho już od pierwszych dźwięków!

 

 

źródło: Sony Music

08.Piona ft Ptakova_listPiona ft. Ptakova – „List” (Kayax Prod.)

PIONA – czyli Igor Fleiszer i Tomek Rawski, duet warszawskich producentów, remixerów i didżejów. Wspólnie jako Rawski & iRobot stworzyli oficjalne remixy dla takich artystów jak Hurts, Giorgio Moroder oraz Smolik / Kev Fox. W ich wieku zwykle rzuca się zabawę w muzykę, ale oni idąc tropem późnych debiutów typu LCD Soundsystem właśnie teraz postanowili założyć zespół o nazwie PIONA. Ukazała się ich pierwsza EP, której zapowiedzią był singiel „Alfabet” nagrany z gościnnym udziałem Ptakovej.

 

 

źródło: Kayax Prod.

09a.Miyo-cool-aloneMIYO – „Cool Alone” (My Music)

Cool Alone to pierwszy singiel MIYO, nowego duetu producentów i DJ’ów z Warszawy. Produkcja Michała i Yonatana to klimatyczny moombathon w bujającym powakacyjnym klimacie. Słychać w nim inspiracje muzyką karaibską i afrykańską. Utwór śpiewany przez Thomasa Daniela, przypomina klimaty wokalistów takich jak The Weekend czy Justin Bieber. Cool Alone, to opowieść o niechcianej miłości wiecznego singla, która wjeżdża w jego życie z impetem. Utwór szczególnie spodoba fanom Major Lazer i Jack U.

 

 

źródło: My Music

10a.Patrick_the_Pan_feat_RalphPatrick The Pan ft. Ralph Kamiński – Imiona Tajfunów (Kayax Prod.)

Nowy singiel Patricka the Pana „Imiona Tajfunów” zapowiada Jego nowe wydawnictwo, które planowane jest na wiosnę 2018 roku. Jest to piosenka wyjątkowa przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, Piotr zaprosił do tej piosenki gościa – zaśpiewał z nim Ralph Kaminski. Po drugie jest to pierwsza w twórczości Piotra piosenka polityczna.

Wiadomości oglądam trzy razy dziennie, ale wcale nie ze względu na politykę. Po prostu, lubię wiedzieć co się dzieje. Wydarzenia w naszym kraju z ostatniego roku sprawiły jednak, że zaczęła się we mnie budzić trudna do okiełznania złość. Te emocje były dla mnie swoistą nowością, bo do tej pory sprawy polityczne nie wywoływały u mnie żadnych emocji. Gdy ludzie zaczęli wychodzić masowo na ulicę, zdałem sobie sprawę, że to efekt, tej samej złości, którą czułem też w sobie, tylko to był krok dalej. Było to dla mnie na tyle fascynujące, że postanowiłem napisać o tym piosenkę. Tak powstały „Imiona Tajfunów”. Z uwagi jednak na mój brak dostatecznych kompetencji i wiedzy, by świadomie nawiązywać głęboki dialog o tych sprawach, starałem się tak napisać tekst, by bez moich didaskaliów nie budził on oczywistych skojarzeń z polityką. Chciałem by można go było interpretować na wiele sposobów. W gruncie rzeczy interesowała mnie energia – zarówno ta, we mnie jako prostej jednostce; ta przeciwko której ludzie na ulice wyszli i ta, którą Ci ludzie mieli w sobie. Chciałem napisać coś uniwersalnego. Coś, co wpisze się w ogólnoświatowy obraz zderzeń Ludzi A z Ludźmi B i jakie to zderzenie budzi emocje po obu stronach. Tak na prawdę ta piosenka nie jest o polityce, a o ludziach i energii – złej i dobrej – jaka w nich potrafi się obudzić.

 

 

źródło: Kayax Prod.

11a.Michal Szpak_single coverMichał Szpak – „Don’t Poison Your Heart” (Sony Music)

„Don’t Poison Your Heart” to najnowszy, utrzymany w rockowych klimatach singiel Michała Szpaka. Utwór zwiastuje nowy materiał, którego premiera zaplanowana jest na wiosnę 2018 r. Twórcami utworu są Andy Palmer i Kamil Varen – tekst utworu porusza problem hejtu i fake’u. Szczególnie w sieci. Jest o tym, by nie zatruwać swojego umysłu i serca nienawiścią, bo przez to tracimy swoją dobrą energię. „Nasze naturalne „światło” – nasza życiowa aura zostają zaburzone, jesteśmy coraz częściej poirytowani, rozdrażnieni i zmęczeni zalewem fałszu i nienawiści w sieci. Warto znaleźć w sobie siłę, by zwalczać w sobie tę „truciznę” – hejt i fake – truciznę XXI wieku” – mówi Michał Szpak o swoim nowym utworze.

 

 

źródło: Sony Music

12a.Anita Lipnicka & The Hats - RajAnita Lipnicka & The Hats – „Raj” (Warner Music)

“Raj” to trzeci z kolei singiel promujący płytę Anity Lipnickiej & The Hats pod tytułem ‚Miód i dym”, której premiera odbyła się 17ego listopada. Po sukcesach piosenek “Ptasiek” i “Z miasta”, które przez wiele tygodni nie schodziły z notowań radiowych list przebojów, tym razem artystka prezentuje się w odmiennej, dosyć zaskakującej odsłonie.
“Jak sugeruje tytuł albumu, znajdują się na nim utwory o bardzo zróżnicowanej temperaturze, ładunku emocjonalnym. Jest tam kilka ballad, przesiąkniętych miodową słodyczą, ale także sporo bardziej łobuzerskich, męskich w klimacie kompozycji, opartych na rasowych brzmieniach i konkretnych riffach poszczególnych instrumentów – wyjaśnia Ania. Utwór “Raj” wpisuje się zdecydowanie w tę drugą kategorię.” O czym jest? “O seksie! – żartuje artystka. O wodzeniu na pokuszenie, o grzechu i karze, jaką przychodzi za niego zapłacić”.

 

 

źródło: Warner Music

13a.ZAGI_KOCIERUCHY_COVERZagi – „Kocie ruchy” (Warner Music)

Uprawianie Kocich Ruchów to najlepszy sposób by wyleczyć się z jesiennej chandry! Razem z najbardziej rock & roll’ową songwriterką w Polsce nie przejmuj się opiniami innych i uwolnij kota którego masz w sobie! Artystka przełamuje stereotyp biernej kobiety i odwraca kota ogonem.”W Kocich Ruchach chciałam powiedzieć, że bycie silną i wyzwoloną babką jest na prawdę okej.”

 

 

źródło: Warner Music

14a.PogodnoPogodno – „Tak to teraz (slight return)” (Mystic Production)

Zespół Pogodno po 6 latach powraca z nowym albumem pt.„Sokiści chcą miłości”. To album elektryczny, ekstatyczny i emanujący siłą emancypacyjną. Z wdziękiem dziecięcego patosu wskazuje prawdę jak promienie słońca. Bez miłości nie ma wolności!!! Bez wolności nie ma miłości!!! Znakomite bity, mierzone w bpm, to na naszej płycie Bęben Pokonujący Marazm Przesterowane gitara i riff wymykający się schematom, to na naszej płycie Rebelia i Forpoczta Fortuny Bas, który spaja i unosi muzykę jak Ziemia, to na naszej płycie Brawurowy Aspekt Smaku Klawisze malują barwy, które na naszej płycie to Bezstronne Antidotum Ratujące Wszystkich A-nawet Miks całości, nasyca naszą płytę, bo jest tak naprawdę Miłością i Kosmiczną Siłą Może trochę zwariowaliśmy. Może ciut na własne życzenie. A może właśnie tego wszyscy potrzebują żeby nie zwariować?

 

 

źródło: Mystic Production

BOB_KrawczykKrzysztof Krawczyk – „Będę twój dzisiaj wieczorem (I’ll be your baby tonight)” (Sony Music)

„Będę Twój dzisiaj wieczorem” (I’ll Be Your Baby Tonight) – wiecznie młody Krzysztof Krawczyk uwodzi autorską interpretacją przeboju Boba Dylana. Ten przebój Boba Dylana z 1967 wzięło na warsztat już wielu wykonawców i zespołów, w tym Norah Jones, Marianne Faithfull oraz Robert Palmer z zespołem UB40. Ta ostatnia wersja stała się najbardziej popularnym coverem.

 

 

źródło: Sony Music

 

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Polska cz.9/2017

W czwartym kwartale 2017 r. do stacji radiowych trafiło grubo ponad sto polskich singlowych nagrań! Z tego ogromu postanowiłem wyselekcjonować czterdzieści pięć, które były zaprezentowane w moim autorskim programie „Warto Posłuchać” 🙂 Ponadto, część z nich będzie uwzględniona przy podsumowaniu mijającego roku 🙂 A jak wiemy wszystkie podsumowania muzyczne wywołują najwięcej emocji. Ehh już bym się z Wami podzielił swoimi „Best Of…”, ale wszystko już za tydzień w 2018 r. 🙂

 

01a.Divines Paulina WyszynskaDivines – „Miasta” (Divines) fot.Paulina Wyszyńska

Jesienią ukazała się EPka warszawskiego electropopowego duetu Divines pt. „Miasta”. Składają się na nią 3 utwory, utrzymane w elektronicznej stylistyce. Wydany w listopadzie 2016 roku debiutancki album „Pałace” był ukłonem w kierunku muzyki disco i retro. Tym razem Divines zdecydowało się zaskoczyć słuchaczy i zaprezentować bardziej trapowe oblicze. W połowie października pojawił się również klip do tytułowych: „Miast”.

 

 

źródło: Divines

02a.Paulina_Przybysz_-_Pirx_coverPaulina Przybysz – „Pirx” (Kayax Prod.)

To drugi singiel promujący album Pauliny Przybysz „Chodź Tu”(premiera: 6.10.2017 r.). Pirx to numer o związku. O podróży dwojga ludzi, którzy nie poddają się przy pierwszym zakręcie. Nie jest to romantyczna opowieść o cukierkowym zakochaniu. To raczej rozmowa, w której szczerość, wybaczenie, cisza i dotyk mają być ratunkiem na trudności prawdziwego życia w relacjach, ale monolog Pauliny, która nazywa siebie tu ‚królową dygresji’ porusza po drodze wiele innych aspektów… Piosenka powstała przy współpracy Pauliny z Markiem Pędziwiatrem, Spiskiem Jednego i Adamem Kabacińskim.

 

 

źródło: Kayax Prod.

03.LastBlushLast Blush – „„Purple Nights” (Universal Music)

Last Blush to polski duet tworzący muzykę elektroniczną. W skład zespołu wchodzą Adam Nowak (kompozycja, produkcja) i Dorota Morawska (wokal, kompozycja). Duo tylko w tym roku wystąpiło na topowych festiwalach jak: Enea Spring Break Festival, Audioriver czy Open’er (Firestone Stage). W swojej muzyce Last Blush łączą zarówno spokojne kompozycje z pogranicza trip-hopu i down tempo z bardziej agresywnym syntezatorowym i gitarowym brzmieniem.

„Purple Nights to podróż przez melancholię, nadzieję, niepewność. To historia, która opowiada o walce o miłość, która zupełnie zaskakuje nagle się pojawiając. Miłość ta nie jest prosta i oczywista i jednocześnie potrafi wydobyć skrajne emocje. W teledysku odzwierciedlają to światła i mrok. Ale nawet w tym mroku można odnaleźć nadzieję.”

 

 

źródło: Universal Music

04a.Barbara Wronska_Nie czekajBarbara Wrońska – „Nie czekaj” (Kayax Prod.)

„Nie czekaj” to przebojowa piosenka, która pokazuje różnorodność brzmień jakie znajdziemy na pierwszym solowym albumie Barbary Wrońskiej (premiera styczeń 2018). W utworze tym czujemy tęsknotę za polską piosenką z lat 60, przewrotnie połączoną z nowoczesnymi brzmieniami.

W teledysku gościnnie wystąpili: Katarzyna Nosowska, Paulina Przybysz, Kev Fox, Marcin Staniszewski (Beneficjenci Splendoru).

Barbara Wrońska o „Nie czekaj”:
„To piosenka opowiadająca o momencie TUŻ przed podjęciem bardzo ważnych i trudnych decyzji w życiu. Kiedy to już wszystko człowiek sobie uświadomi, ale nadal coś nie pozwala mu ruszyć z miejsca. Utwór ten jest moim sposobem na zrobienie kroku do przodu”.

 

 

źródło: Kayax prod.

05.Maryla Rodowicz_Ach swiecie_okladka albumuMaryla Rodowicz – „W sumie nie jest źle” (Sony Music)

Ukazała się nowa płyta Maryli Rodowicz „Ach świecie…” To zbiór wspaniałych, lirycznych, nieco refleksyjnych piosenek, których dawno na naszym rynku muzycznym nie było, a młodsi słuchacze mogą takiej Maryli Rodowicz nie pamiętać. „W sumie nie jest źle” to drugi singel z płyty Maryli Rodowicz „Ach świecie…”. Nieco nostalgiczna, ale optymistyczna piosenka Witolda Łukaszewskiego i pięknym wokalem Maryli, która z lirycznego tekstu Łukaszewskiego czyni piękne i uniwersalne podsumowanie dojrzałości.

 

 

źródło: Sony Music

06a.Krzysztof ZalewskiKrzysztof Zalewski – „Przyjdź w taką noc” (Kayax Prod.)

26. stycznia 2018 ukaże się nowa płyta Krzysztofa Zalewskiego. Nie będzie to jednak kolejna autorska płyta. Tym razem to projekt specjalny – album z piosenkami Czesława Niemena.

A wszystko zaczęło się w Jarocinie. Organizatorzy kultowego festiwalu postanowili godnie uczcić dwie piękne rocznice – pół wieku od premiery płyty „Dziwny jest ten świat” i 30 lat od występu Czesława Niemena na jarocińskiej imprezie i zaproponowali Krzysztofowi Zalewskiemu przygotowanie koncertu z repertuarem Mistrza. Autor „Złota” zgodził się, bo lubi wyzwania, ale zrobił to również po to, by lepiej poznać swojego idola.

Zalewski podszedł do zadania z szacunkiem, ale nie na kolanach. Nie wywrócił tych utworów do góry nogami, nie wymyślał interpretacji na siłę odmiennych od oryginałów – raczej ujednolicił repertuar pochodzący z różnych okresów twórczych Niemena, po czym włożył w to wszystkie swoje umiejętności, całą energię. Jarocińska publiczność przyjęła koncert entuzjastycznie, więc trzeba było rzecz utrwalić dla potomnych ;). Powstała aktualna, świeżo brzmiąca płyta, gatunkowo rozpięta pomiędzy hard rockiem a białym soulem, z niezbyt głęboko ukrytymi pokładami słowiańskiej melancholii.

Pierwszym singlem promującym wydawnictwo jest „Przyjdź w taką noc”. Oprócz niego na płycie znajdą się między innymi „Dziwny jest ten świat”, „Jednego serca”, ale również te nieodkryte jak „Doloniedola” czy „Status mojego ja”.

 

 

źródło: Kayax Prod.

07.ComaComa – „Lajki” (Mystic Production)

Nowy krążek zespołu Coma jest zatytułowany „Metal Ballads vol.1”. Nowy album miał swoją premierę rok po eksperymentalnym i przełomowym w estetyce „2005 YU55” i zawiera jedenaście piosenek utrzymanych w charakterze publicystyczno-erotycznym, z niewątpliwie mocnym, rockowym sznytem. Producent albumu Paweł Cieślak z Łódzkiego podwórka, na którym od lat tworzy COMA, dokonał wyrazistej dekonstrukcji w warstwie brzmieniowej kapeli. Jest to pierwszy album od lat, na którego jakość zespół pracował wraz z producentem. Przy okazji Coma ogłosiła, że Paweł Cieślak został nowym członkiem grupy i zadebiutuje w składzie podczas rozpoczynającej się właśnie trasy koncertowej . „Lajki” to pierwszy singiel promującym nowy materiał.

 

 

źródło: Mystic Production

08.Cugowscy - gra o wszystko 96dpiCugowscy – „Gra o wszystko” (Sony Music)

„Gra o wszystko” zespołu Cugowscy to oficjalny hymn CEV Mistrzostw Europy w piłce siatkowej mężczyzn LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017, które odbyły się w Polsce w dniach 24 sierpnia – 3 września. Tekst wspierający polskich siatkarzy w walce o laury podczas Mistrzostw Europy napisał Wojciech Byrski, a autorem kompozycji jest Piotr Cugowski. Utwór jest dodatkiem do specjalnej edycji albumu „Zaklęty krąg”.

 

 

źródło: Sony Music

09.Honorata SkarbekHonorata Skarbek – „Na koniec świata” (Magic Records)

„Piosenka „Na koniec świata” jest pierwszym singlem z mojej 4 płyty studyjnej. Długo szukaliśmy odpowiedniego utworu na mój powrót, po 2-letniej przerwie, a kiedy usłyszeliśmy „Na koniec świata” wspólnie stwierdziliśmy, że to jest właśnie TO. To połączenie nowoczesnych, tanecznych brzmień z nutką intrygującego zwrotu akcji. Nie chciałam stworzyć oczywistej, prostej piosenki, która już po pierwszych taktach, pokazuje słuchaczowi, czego może się spodziewać.  Nieoczywiste, zaciekawiające zwrotki z minimalistycznymi dźwiękami oraz tajemniczy bridge w połączeniu z tanecznym i prostym refrenem, sprawiają, że mogłam dać swoim słuchaczom prawdziwą siebie, czyli połączenie dwóch światów, tworzących jedną całość, którą mam nadzieję, że pokochają i której będą chcieli słuchać do końca świata i o jeden dzień dłużej 😉

„Teledysk do piosenki „Na koniec świata” przedstawia wizję zagubionej dziewczyny, która próbuje bezskutecznie wrócić do dawnych uczuć i emocji, łączących ją z bliską osobą. Jej brak, zaprowadził ją na koniec świata, bo często tak się właśnie czujemy, kiedy tracimy coś, w czym pokładaliśmy swoje nadzieje. W teledysku walczy sama ze sobą, nie może znaleźć sobie miejsca, targają nią wewnętrzne emocje. Tak jak w życiu każdego z nas- upadamy, podnosimy się i biegniemy szybko przed siebie, próbując uciec przed tym, co nas przytłacza, wymijając ulotne i zgubne uczucia, które wprowadzając zamęt w naszą codzienność. Często jednak, na koniec, okazuje się, że przyznając się do swoich słabości, obnażeni z emocji, zostajemy nadzy, ale z iskierką nadziei, że uda nam się pozbierać ten cały pył, po straconych nadziejach i ponownie złożyć nasz świat w jedną całość”. Honorata Skarbek

 

 

źródło: Magic Records

10a.Mery_Spolsky_-_Alarm_(cover)Mery Spolsky – „Alarm” (Kayax Prod.)

Drugi singiel debiutantki Mery Spolsky nosi tytuł „Alarm”. Singiel zapowiadał album, który ukazał się 15 września b.r. Premierze singla towarzyszył teledysk nagrany podczas wizyty Artystki w Tokyo (reżyseria i montaż: Alan Kępski, zdjęcia: Maciej Domagalski). Mery Spolsky to muzyczny solo-performance i samozwańczy pop spolsky. Sama pisze teksty, komponuje muzykę, produkuje i aranżuje piosenki, projektuje ubrania, gra na gitarze. Czasem zdarzają się klawisze, ale tylko dlatego, że są czarno-białe. Do tej pory Mery Spolsky można było zobaczyć podczas zeszłorocznego FMT w Szczecinie, Targów Muzycznych CJG w Warszawie, tegorocznym Spring Break’u w Poznaniu i Open’er Festival w Gdyni oraz kilkunastu samodzielnych koncertach.

 

 

źródło: Kayax Prod.

11.MargaretMargaret – „Byle jak” (Magic Records)

Pierwszy singiel Margaret w języku polskim! Pod koniec listopada odbyła się premiera filmu krótkometrażowego „Nie chce/ Byle jak” która była bezpośrednią zapowiedzią premiery radiowej singla „Byle jak”. Utwór pochodzi z wydanej w tym roku płyty „MONKEY BU$INESS” i jest jednym z dwóch bonusowych utworów na płycie, nagranych wyjątkowo w języku polskim!

„Muszę się przyznać, że za każdym razem kiedy oglądam ten film oraz kiedy słucham tych piosenek.. czuje się bardzo skrępowana. Ściągam z siebie modowe fatałaszki i otwieram się przed Wami totalnie. Wypowiadam słowa proste ale bardzo mocne nacechowane ogromnymi emocjami. To mnie bardzo onieśmiela.” Margaret

 

 

źródło: Magic Records

12a.Maciej Malenczuk_okladka singlaMaciej Maleńczuk – „Żniwna dziewczyna” (Sony Music)

„Maleńczuk gra Młynarskiego” to płyta, u której źródeł tkwi poczucie misji – przypomnienie nam Wojciecha Młynarskiego, którego tak naprawdę nie znamy. Maciej Maleńczuk wybrał dwanaście utworów z różnych okresów twórczości tego wybitnego twórcy. Pierwszym, zapowiadającym album był „Żniwna dziewczyna”. Melancholijna, polska bossa nova skomponowana dla Młynarskiego przez Jerzego Abratowskiego. Utwór w interpretacji Macieja Maleńczuka dostępny jest już w serwisach streamingowych i sprzedaży cyfrowej.

 

 

źródło: Sony Music

13a.ASzwed MPrzytulskiAleksandra Szwed & Marcin Przytulski – „Gotowi na miłość” (Korotki Music)

Dwie kopy Rock’n’Roll’a, kilka promieni gorącego wakacyjnego słońca, dużo radości, garść szczerych uśmiechów, zakochanych spojrzeń, trochę piasku, szum fal, krztyna frywolności, kapeczka humoru, szczyptą beztroski i duuuużo miłości – i tak się pichci muzykę pełną lata 🌞! A gdy szefów kuchni jest dwoje, zaczyna się dziać prawdziwa magia…Lekki, zabawny, odrobinę frywolny tekst i pełna rock’n’rollowego pazura muzyka, to dzieło Marcina Przytulskiego – kompozytora, basisty, lidera zespołu The CzadMakers, którego wokalistką jest Aleksandra Szwed. To właśnie jej Marcin zadedykował piosenkę i powierzył stworzenie oprawy wizualnej swojego najnowszego muzycznego działa.

Miłość niejedno ma imię – ma przeróżne oblicza, nie zna wieku, płci, granic. Nadaje sens i znaczenie wszystkiemu – o tym właśnie jest teledysk do utworu „Gotowi na miłość”.
Dźwięk i obraz niczym yin i yang – uzupełniają się, dopełniają, wydobywają nowe, głębsze wartości, znaczenia ukryte między dźwiękami i obrazami, nowe barwy. Bo nasz świat nie jest czarno biały, lecz pełen kolorów!

 

 

źródło: Korotki Music

14a.RosalieRosalie – „Królowa” (U Know Me Records)

Po intrygującym pierwszy singlu w kooperacji z wrocławskim producentem Suwalem, przyszedł czas na bardziej soulową odsłonę artystycznej wizji Rosalie. „Królowa” to efekt współpracy z niezwykle uzdolnionym muzykiem i producentem Moo Latte. Tekst utworu jest dziełem Rasa z zespołu Rasmentalism. Premierze „Królowej” towarzyszy utrzymany w klimacie lo-fi obrazek, który został przygotowany przez duet fotografów PANCEWICZ/WYSMYK. Oprócz albumu „Flashback”, na słuchaczy czekają zestawy z merchowymi egzemplarzami koszulek i bluz.

 

 

źródło: U Know Me Records

15.My3My3 – „Szkolna Sympatia” (Magic Records)

My3 – nowy zespół tworzący muzykę dla dzieci i młodzieży. Dziewczyny prowadzą także autorski program w TV Polsat, gdzie co tydzień prezentują nowy singiel i teledysk! Teraz zgodnie z obietnicą zaprezentował nowy singiel i teledysk!”Szkolna Sympatia” to piosenka o pierwszych miłościach, zauroczeniach i fascynacjach. Teledysk, którego akcja dzieje się w szkole pokazuje dziewczyny starające się zwrócić na siebię uwagę swojej sympatii!Czy im się to udało?

 

 

źródło: Magic Records

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Albumy Świat cz.7/2017

Ostatnia porcja wyselekcjonowanych informacji o albumach, które ukazały się w ostatnim kwartale 2017. Kolejny wpis będzie już z podsumowaniem roku 🙂 Bedzie to moje Top 50 🙂 Wszystkiego dobrego w Nowym 2018 Roku dla Was i Waszych bliskich 🙂

 

19075801902_BK016_PS_01_01_01.inddN.E.R.D – „No_One ever really dies” (Sony Music)

Nowa płyta N.E.R.D „NO_ONE EVER REALLY DIES” jest już w sprzedaży – a razem z nią mnóstwo materiałów, jakie Pharrell i koledzy nakręcili w ramach przygotowań do jej premiery. N.E.R.D – jedna z najbardziej innowacyjnych i zaskakujących formacji w historii muzyki powraca! Pharrell Williams, Hugo Chad i Shay Haley nagrywają wspólnie od prawie 2 dekad, ale nie rozpieszczają fanów – najnowsza płyta ‚No_One Ever Really Dies’ to dopiero piąte wspólne dzieło zespołu, znanego z takich hitów jak ‚She Wants To Move’, ‚Rock Star’ czy ‚Hot-n-Fun’. Łącząc funk i hip-hop z gitarowymi riffami N.E.R.D wypracowali własne, oryginalne brzmienie, zupełnie różne od solowej działalności Pharrella czy The Neptunes (Pharrell + Hugo). Nowy krążek jest koncept albumem odnoszącym się do aktualnej sytuacji społeczno-politycznej w nie pozbawionej przebojowości formie, dzięki którym dopiero za kilkukrotnym przesłuchaniem dociera do odbiorcy faktyczny przekaz utworów. Nagrania z takimi gośćmi jak Ed Sheeram, Kendrick Lamar, Andre 3000, M.I.A czy rapującą (po raz pierwszy w karierze!) Rihanną odkrywa się długo, co w przypadku muzyki ze szczytów list przebojów jest dużą rzadkością. Album promują single ‚Lemon’ i ‚Don’t Don’t Do It! (feat. Kendrick Lamar)’.

 

 

źródło: Sony Music

02.CourtneyBarnettKurtVilleCourtney Barnett & Kurt Vile – „Lotta Sea Lice” (Mystic Production)

To konwersacja pomiędzy dwójką przyjaciół, udokumentowana w surowej, nie upięknionej formie muzycznej, wypełnionej osobistymi historiami, pękającej od energii i strzelającej humorem. Taki właśnie brzmi wspólny album Courtney Barnett i Kurta Vile’a. Dwoje najbardziej zdolnych i popularnych songwriterów naszego pokolenia. „Lotta Sea Lice” pokaże nam też jak zacieśnia się ich przyjaźń z Mickiem Turnerem z Dirty Three, Stellą z Warpaint i Mickiem Harveyem, by stworzyć szczere i organiczne dzieło.

Chemia, która istnieje między nimi jest natychmiast zauważalna w zapierającej dech w piersiach improwizacji z singla „Over Everything”, kiedy „Continental Breakfast” przedstawia nam bardziej melodyjną perspektywę dwóch harmonii, unoszących się ponad brzmieniem gitary akustycznej. Duet oddaje też hołd bohaterom lat 90’, zespołowi Belly w postaci coveru „Untogether”. To intymne spojrzenie na wspólny świat muzyczny Courtney Barnett i Kurta Vile.

 

 

źródło: Mystic Production

44473_01_EM_Book.inddEminem – „Revival” (Universal Music)

Krążek „Revival” jest pierwszym albumem rapera od czasu wydania The Marshall Mathers LP 2 z 2013 roku. Na płycie znajdzie się 19 utworów, wśród gości cała plejada gwiazd – m.in. Beyoncé, Ed Sheeran, Alicia Keys, Pink!

Do tej pory trzy utwory promowały albumu: „Walk On Water”z gościnnym udziałem Beyoncé, „Untouchable” oraz „River” nagrany razem z Ed Sheeranem.

 

 

źródło: Universal Music

04a.JessieWareJessie Ware – „Glasshouse” (Universal Music)

Od wydania płyty „Tough Love” (podwójna platyna w Polsce!) minęły całe 3 lata. „Glasshouse” powstawało w LA wraz z wieloletnim współpracownikiem Jessie Ware – Bennym Blanco. Album oscyluje mocno wokół tematu związków, ale też wątku rodziny, związanym z tym, że artystka została niedawno matką.

„Kiedy maleństwo skończyło 2,5 miesiąca pojechałam do LA komponować. Zagrałam Benny’emu co napisałam, a on spytał – dlaczego nie robisz tego co na Devotion? Wróć do tego oldschoolowego brzmienia, które było dla Ciebie świetne” – wspomina prace nad płytą Jessie Ware.

Z Bennym Blanco współpracującym z Jessie Ware od prawie dekady, łączy artystkę prawie rodzinna więź. „Zatrzymaliśmy się u Benny’ego w domku dla gości w styczniu. Moje dziecko brało udział w większości sesji nagraniowych” – śmieje się Jessie.

Obok Benny’ego Blanco wśród współpracowników znalazł się też ponownie Kid Harpoon. „Wiedziałam, że mamy w zanadrzu kolejną piosenkę na miarę Wildest Moments. Potrzebowaliśmy tylko czasu, żeby powstała” – opowiada o pracy z producentem Jessie.

Kiedy utwory stawały się zbyt skomplikowane Jessie spędzała długie godziny na słuchaniu swoich muzycznych bohaterek – Joni Mitchell, Nina Simon, Carole King i Aretha Franklin, co dodawało jej pewności w komponowaniu. Od jazzowych improwizatorów do innowatorów house music – inspiracje na albumie są odzwierciedleniem muzycznej drogi jaką artysta przebyła na swoich trzech albumach.

Pierwszym singlem zapowiadającym nowy materiał jest utwór „Midnight”. „Na początku sesji nagraniowej powiedziałam – nie chcę robić popowej piosenki. Chcę nagrać utwór, który zmusi ludzi do przeżycia czegoś, spróbujmy nie pisać dla radia” – opowiada o „Midnight” artystka. Stroną B singla jest nagranie „Selfish Love” – powstały przy współpracy z Bennym Blanco i Ryanem Tedderem utwór, jest hołdem złożonym dla Astrud Gilberto. Drugim oficjalnym singlem jest utwór „Alone”.

Współpraca z innymi twórcami i muzykami okazała się elementarna dla nowego materiału. „Moi najlepsi przyjaciele i ulubieni muzycy pomogli przy płycie – zapewnia Jessie. Artystkę obok Benny’ego Blanco, Ryana Teddera i Kida Harpoona wsparli m.in. Felix and Hugo White (The Maccabees), Pino Palladino, Chris Dave, Nico Segal, a także Ed Sheeran, który jest współtwórcą utworu zamykającego album – pt. „Sam”.

„Okazało się, że to album dla mojego męża i mojego dziecka. To przeprosiny, wyznanie, list miłosny i deklaracja… Pokazuje cały mój strach i wszystkie emocje”– podsumowuje płytę „Glasshouse” artystka.

 

 

źródło: Universal Music

05a.Stacey Kent I Know I DreamStacey Kent – „I Know I Dream” (Sony Music)

Stacey Kent urodzona w New Jersey, ukończyła komparatystykę literacką na Sarah Lawrence College w Nowym Jorku, po czym zamieszkała w Anglii, gdzie studiowała w Guildhall School of Music and Drama. Poznała wówczas swojego męża, saksofonistę Jima Tomlinsona, z którym współpraca artystyczna jest bardzo owocna, nagrali wspólnie wiele płyt. Jej pierwszy album, Close Your Eyes ukazał się w 1997 roku. Od tego czasu nagrała sześć płyt, a także pojawiała się gościnnie na płytach męża – ostatnio na płycie The Lyric (2005), która otrzymała nagrodę „Album of the Year” 2006 na BBC Jazz Awards. Artystka koncertowała dotychczas w 40 krajach świata, dając ok. 200 koncertów rocznie. Najnowsza płyta artystki zatytułowana I Know I Dream to zestaw 12 wspaniałych utworów. Oprócz znanych standardów usłyszymy parę całkiem nowych, skomponowanych przez Jima Tomlinsona, wykonywanych przez artystkę z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej.

Próbka doskonałej muzyki oraz pokaz wokalistyki najwyższych lotów…

 

 

źródło: Sony Music

06.BjorkBjork – „Utopia” (Mystic Production)

„Utopia” to 9 album w dorobku Björk. Album został napisany przez Björk, ale w pięciu z czternastu piosenek wspierała ją Arca, a w jednej Sarah Hopkins. Wszystkie piosenki poza jedną, są współprodukowane przez Arcę. Jedna jest współprodukowana przez Rabita. Björk uformowała dwunastoosobową islandzką, kobiecą orkiestrę fletową, dla której stworzyła specjalne aranżacje i jej dyrygowała. Napisała także aranżację dla Hamrahlíðarkórinn, chóru dowodzonego przez Þorgerður Ingólfsdóttir.

Album był edytowany i ustrukturyzowany przez Björk w Prootools. Produkcją zajął się Bergur Þórisson, Bart Migal i Chris Elms. Był zmiksowany przez Heba Kadry’ego i Martę Salogni. Za mastering odpowiadał Mandy Parnell. Okładka została stworzona przez Jesse’go Kanda we współpracy z Björk, Jamesem Merry’m i charakteryzatorem Hungry’m. Reszta artworków, jak typografia i zdobnictwo, zostały wykonane przez MM Paris. Pierwszy utwór promujący album nazywa się „The Gate”, a klip do niego stworzył Andrew Thomas Huang. Premiera odbyła się podczas londyńskiego Fashion Week.

 

 

źródło: Mystic Production

07a.Foo Fighters Album ArtworkFoo Fighters – „Concrete and Gold” (Sony Music)

“Chciałem, żeby ten krążek brzmiał jak najlepsza płyta Foo Fighters. Mega rockowy album, ale z wyczuciem melodii i aranżacjami charakterystycznymi dla Grega Kurstina… Sgt. Pepper w wersji Motorhead… albo coś w tym rodzaju.” – tak Dave Grohl określa koncepcję, towarzyszącą powstawaniu dziewiątego albumu Foo Fighters „Concrete and Gold”. Dokładnie tak jak singlowy “Run” „zaczynający się sennie i powolnie… szybko przechodząc w ciężki łomot” (BILLBOARD) z „potężnymi, triumfatorskimi refrenami” (STEREOGUM), „Concrete and Gold” łączy dotychczas najbardziej szalone riffy FF z bogatymi harmoniami za sprawą po raz pierwszy pracującego z zespołem Grega Kurstina (Adele, Sia, P!nk). Greg, prywatnie znajomy Grohla, na producenta nowego krążka wyłoniony został poniekąd w ramach szukania nowych wyzwań dla zespołu: „Pomyślałem, że może Greg wyprodukuje nasz album, bo nigdy nie pracował z rockowym zespołem, a my nigdy nie mieliśmy popowego producenta.” Do miksowania płyty zatrudniony został Darrel Thorp (Beck, Radiohead) a całe „małżeństwo przeciwieństw” skonsumowane zostało w wynajętym potajemnie studiu EastWest w Kalifornii. Kilka miesięcy, brzmień, historii i gitar później, zdobywcy 11 statuetek Grammy z ponad 25 milionami sprzedanych płyt na koncie i ostatni wielki amerykański zespół stadionowy ukończył swój najbardziej ambity album. Album „Concrete and Gold” ukazuje się na płycie CD i 2 płytach winylowych. 29 czerwca zespół wystąpił podczas ostatniej edycji festiwalu Open’er i zdaniem wielu był to najbardziej udany koncert całej imprezy.

 

 

źródło: Sony Music

08a.BeckBeck – „Colors” (Universal Music)

„Colors” to wielki powrót Becka do popu! Zdobywca Grammy, autor niezapomnianego hitu „Loser”, znów odważnie eksploruje świat hip-hopowych bitów, nowoczesnych brzmień i roztańczonych piosenek. Magazyn Rolling Stone przedpremierowo okrzyknął materiał jako „euforyczny powiew eksperymentalnego popu”. Kolejnym po singlach „Dreams” i „Wow” przedsmakiem nadchodzącego materiału jest „Dear Life”. Do współpracy nad „Colors” Beck zaprosił Grega Kurstina znanego ze współpracy m. in. z Adele, Kelly Clarkson i Sią. „Ta płyta powinna wyjść rok lub nawet dwa lata temu” – przyznał artysta w wywiadzie dla Rolling Stone’a.
– „Ale to skomplikowane piosenki w których dzieje się wiele rzeczy na raz. Nie brzmią ani retro ani nowocześnie. To było naprawdę wyzwanie – zebrać to wszystko do kupy by pasowało do siebie i nie brzmiało jak jeden wielki bałagan”.

 

 

źródło: Universal Music

09a.Seal Standards - album coverSeal – „Standards” (Universal Music)

10 studyjny album artysty jest hołdem złożonym takim legendom jak Frank Sinatra, Ella Fitzgerald czy Nina Simone.

„To album, który chciałem nagrać od zawsze. Wychowałem się słuchając muzyki ery Rat Packa, dlatego nagranie tych ponadczasowych utworów było moim życiowym marzeniem. Współpraca z tymi samymi muzykami, którzy występowali z Frankiem Sinatrą i w tym samym studio było najlepszym momentem w mojej karierze” – wyjaśnia Seal.

Seal z właściwym sobie wdziękiem przenosi glamour starego Hollywood w dzisiejsze czasy. Na album trafiły m.in. klasyki z repertuaru Franka Sinatry – Luck Be A Lady, I’ve Got You Under My Skin oraz It Was A Very Good Year, Elli Fitzgerald I’m Beginning to See The Light, Niny Simone I Put A Spell on You, a także perełka Cole’a Portera Love For Sale.

Na płycie „Standards” Seala wspomogli muzycy – Randy Waldman, pianista który koncertował z Frankiem Sinatrą i Paulem Anką, Chuck Berghofer – basista współpracujący z Ella Fitzgerald i Rayem Charlesem oraz Greg Fields – perkusista występujący z Quincym Jonesem i Steviem Wonderem.

Album został nagrany w słynnych Capitol Records in Los Angeles , w tym samym studio, w którym swoje największe hity nagrywali Frank Sinatra, Dean Martin, Nat “King” Cole oraz United Studios .

Nad brzmieniem płyty czuwał Nick Patrick (Tina Turner oraz Marvin Gaye), a także nominowany do Grammy aranżer Chris Walden oraz inżynier dźwięku Don Murray.

 

 

źródło: Universal Music

10a.Evanescence Album ArtworkEvanescence – „Synthesis” (Sony Music)

Grupa EVANESCENCE powraca z nowym albumem ‚Synthesis‘ – czwartym w dyskografii i najbardziej amibitnym dziełem w karierze! Autorzy hitów ‚Bring Me To Life‘ i ‚Immortal‘ prezentują się na nim w nowym wcieleniu – z orkiestrą symforniczną i w elektronicznych aranżacjach. EVANESCENCE (aktualny skład zespołu to poza Amy basista Tim McCord, perkusista Will Hunt, gitarzysta Troy McLawhorn i gitarzystka Jen Majura) nad nowym krążkiem pracowali z producentem Willem Huntem i aranżerem/kompozytorem Davidem Campbellem. Album zawiera nowe wersje hitów zespołu ze wszystkich trzech płyt a także dwie nowe piosenki – w tym singlowy „Imperfection“. Specjalnym gościem w drugim nowym utworze na płycie (“Hi-Lo”) jest słynna skrzypaczka Lindsey Stirling. Album ukaże się 10 listopada w wersji cyfrowej oraz na CD, CD+DVD (z materiałem filmowym o pracy nad płytą a także całym materiałem w formacie 5.1. W marcu 2018 zespół wyruszy też w trase koncertową z orkiestrą po Europie. Amy Lee o „Synthesis“: „Nagrywanie tej płyty pochłonęło mnie chyba najbardziej. Muzyka na niej ma tyle warstw… Zawsze marzyłam, że David Cambell skomponuje do niej swoje aranżacje i pomysł ten ewoluował w nagranie całej płyty – i to nie tylko ze smyczkami, ale na całą orkiestrę, z którą wkrótce będziemy także koncertować. Poza znanymi i nowymi utworami na płycie jest tu też wiele klimatycznych fragmentów instrumentalnych, które czynią z Synthesis ścieżkę dźwiękową do filmu, którego nikt tak naprawdę nie nakręcił.“
Album ukazuje się na płycie CD, na dwóch winylach (z dołączonym materiałem na CD) oraz w wersji CD+DVD, gdzie krążek DVD zawiera film z prac nad płytą, a także cały album w formacie 5.1.

 

 

źródło: Sony Music

 

Przygotował i opracował: Arkadiusz Kałucki

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Wasze Radio FM 89,0 / 97,2 / 99.7 / 105,8

    Niedziela godz.18:00 – 19:00

     

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum