Albumy Polska cz.4/2017

Wśród albumów polskich artystów w ostatnich kilku miesiącach, postanowiłem wyróżnić mam nadzieję szczęśliwą trzynastkę 🙂 Prawie wszystkie udało mi się zaprezentować w swoim autorskim programie „Warto Posłuchać” 🙂 Ponadto z bardzo wieloma autorami tych krążków przeprowadziłem wywiady np. Dr Misio, Ms.Obsession, Natalia Moskal 🙂 Zwracam uwagę na wyjątkowy album formacji L.Stadt, który jest moim kandydatem do Top 10 Płyt Roku 2017 🙂

 

 

 

01.Patrycja MarkowskaPatrycja Markowska – „Krótka Płyta O Miłości” (Warner Music)

Po 4 latach od ostatniej studyjnej płyty „Alter Ego” oraz dwa lata od koncertowego albumu „Na Żywo”, Patrycja Markowska powraca z nowym przebojowym wydawnictwem zatytułowanym “Krótka płyta o miłości”. To 11 premierowych piosenek, a wśród nich duety z czterema wyjątkowymi artystami: Markiem Dyjakiem, Grzegorzem Skawińskim, Leszkiem Możdżerem oraz Ray’em Wilson’em.

„Ta płyta to moje kolejne spełnione marzenie. Pracowało przy niej wielu świetnych muzyków. Był śmiech, krew, pot i łzy, ale po 24 miesiącach pracy już jest i cieszę się z niej tak, jak cieszyłam się z debiutanckiego albumu” – tak o płycie mówi Patrycja.

“Krótka płyta o miłości”- 11 wyznań, refleksji i doświadczeń zamkniętych w 11 premierowych utworach. Ponadto 2 dodatkowe utwory, które już znamy, czyli przebojowa „Nawigacja”, tym razem w wersji akustycznej oraz nagrany z zespołem Pectus utwór „Między słowami”.

„Wszystkich, którzy kochają, kochali lub czekają na miłość, serdecznie zapraszam do wysłuchania mojego nowego albumu” – mówi Patrycja Markowska

 

 

źródło: Warner Music

02a.SarsaSarsa – „Pióropusze”(Universal Music)

SARSA jest autorką jednego z najgłośniejszych debiutów ostatnich lat, płyty „Zapomnij mi”, która pokryła się platyną. Z niej pochodzi utwór „Naucz mnie”, który zdobył status diamentowej płyty i wspiął się na szczyty list przebojów oraz „Indiana” (złota płyta) i „Zapomnij mi” (platynowa płyta). Nowy album jest dla artystki szczególnie ważny, ponieważ oprócz komponowania muzyki i pisania tekstów, jest także producentem kreatywnym nowej płyty.

„Tytuł nowego albumu jest metaforą emocji, osobistych przeżyć i doświadczeń artystki, które towarzyszyły jej podczas pracy nad nowymi piosenkami. „Każdy człowiek ma w sobie paletę barw, emocji, reakcji, wrażeń. W efekcie każdy utwór, jak pióro z pióropusza, ma swój kolor, swoje znaczenie, porusza inne struny wrażliwości człowieka” – tłumaczy Sarsa.

Album „Pióropusze” jako pierwsza promowała piosenka „Bronie się”. Nad jej brzmieniem Sarsa pracowała w londyńskim Tileyard Studio, w którym swoje utwory nagrywali wcześniej między innymi Ella Eyre, czy Sigalem. W kompozycji Sarsa łączy brzmienia nowoczesne z oldschoolowymi oraz sięga po instrumenty z różnych muzycznych kultur.

Drugi singiel promujący album to utwór „Volta“, który można usłyszeć w komedii Juliusza Machulskiego o tym samym tytule, którego premiera odbyła się 7 lipca 2017 r.

„Najważniejsze dla mnie to poruszać ludzi. Dlatego moja twórczość jest bardzo różnorodna i dosyć zmanierowana. Lubię, jak jest dziwnie, niestandardowo i nie wprost. Tak by każdy miał swoją przestrzeń do rozumienia moich wyżyć artystycznych” – tak swoją twórczość opisuje artystka, która również zaangażowana jest we wszelkiego rodzaju kampanie społeczne. Jedną z nich jest projekt „PM2.5“ do którego Sarsa napisała utwór „Dust“ .

 

 

źródło: Universal Music

03.MichaB Bajor-okBadka albumuMichał Bajor – „Od Kofty… do Korcza vol. 1” (Sony Music)

„Od Kofty… do Korcza” Vol. 1, dwudziesta pozycja w dorobku nagraniowym Michała Bajora, podsumowuje kilkadziesiąt lat przygody aktora z piosenką. To prawdziwa perła dla sympatyków wybitnego wokalisty.

Prawie 45 lat temu MICHAŁ BAJOR, mając niespełna 16 lat, wystąpił jednocześnie w konkursie festiwalu w Zielonej Górze i jako gość na festiwalu w Sopocie. Nagrania piosenki, śpiewanej przez niego na obu festiwalach, ukazały się wtedy na pocztówce dźwiękowej – pierwszej pozycji w dyskografii artysty. 21 kwietnia ukazała się dwudziesta płyta w jego dorobku – dostępna jest już w sprzedaży w wersji fizycznej i cyfrowej oraz w streamingu.

W jubileuszowym zestawie „Od Kofty… do Korcza” Vol. 1 znalazły się najważniejsze utwory w muzycznym życiu Michała Bojara – te, o których wydanie od lat proszą fani, i do których on sam ma szczególny sentyment. Nagrane i zaaranżowane na nowo, przefiltrowane przez jego dzisiejszą dojrzałość, wrażliwość oraz świadomość emocjonalną i interpretacyjną, mogą z powodzeniem stanowić rodzaj klamry dla artystycznej drogi Bajora.

Materiał został podzielony na dwie części – druga część płyty „Od Kofty… do Korcza” ukaże się nakładem wytwórni Sony Music za pół roku. Dla sympatyków Michała Bajora ten zbiór będzie niewątpliwie wymarzoną i niezastąpioną perłą w całej jego dyskografii.

Album promuje singiel „Chciałbym” – pierwsza piosenka podarowana Michałowi Bajorowi przez Piotra Rubika. Potem skomponował ich dla niego blisko 50! W każdym refrenie padają inicjały “K.I”, co oznacza dla autora tekstu Romana Kołakowskiego skrót od Konstanty Ildefons…Gałczyński. To jedna z piosenek najbardziej lubianych przez publiczność artysty.

 

 

źródło: Sony Music

04.DrMisioDr Misio – „Zmartwychwstaniemy” (Universal Music)

Rockowa załoga pod wodzą Arka Jakubika wiedziała, że na trzeciej płycie musi być rewolucja. I jest. Otworzyli się na nową energię. Na muzykę. Na zupełnie nowe brzmienia. Za muzyczne zmartwychwstanie Dr Misio odpowiedzialny jest Kuba Galiński, młody, wybitnie wszechstronny producent muzyczny. Słychać to na tej płycie. Bez zmian został przekaz. Dalej śpiewają „smutne piosenki o miłości i śmierci” do tekstów Vargi i Świetlickiego. Cyniczne, depresyjne i jak zawsze celne obserwacje współczesnego świata. Tyle, że teraz ten przekaz jest podszyty wyjątkowo dużą dozą inteligentnej ironii. I może częściej niż zwykle wadzą się w swoich piosenkach z Bogiem. Nieprzypadkowo wszak płyta nosi tytuł „Zmartwychwstaniemy”.

 

 

źródło: Universal Music

05.MsObsessionMs.Obsession – „Manekin”(Ep’ka) (Ms.Obsession)

Premiera wydawnictwa „Manekin EP” odbyła się 26 maja 2017 roku w dystrybucji cyfrowej oraz w limitowanej edycji w wersji fizycznej. Cyfrowe wydawnictwo zawiera 4 utwory, natomiast album fizyczny rozszerzony jest o dwie dodatkowe pozycje, jako pełniejsza zapowiedź albumu długogrającego „Manekin”, którego premiera planowana jest na jesień 2017 roku.

„Manekin EP” – promują trzy single: „Help Me” (wydany 8.12.2015), „Ze Mną” (wydany 25.04.2017) oraz „Tabu” (planowana premiera wrzesień 2017). Czwartym utworem na płycie jest Bonus Track pt. „You and I” – piosenka powstała w kolaboracji z producentem Teielte, ukazująca się na jego wydawnictwie winylowym „Magnetic Soul/Magnetic Tree” w nakładzie FASRAT.

Album „Manekin EP” współtworzyło wielu zdolnych producentów polskiej sceny elektronicznej: En2ak, ka-meal, Teielte, WTRDPS czy Dustplastic. Ms. Obsession zajęła się warstwą wokalną, tekstową jak i również producencką (Tabu, Help me). Miks albumu wykonał Rafał Smoleń a mastering Studio Concrete Cut. Oprawa graficzna albumu to zasługa Kornela Nurzyńskiego – NESSER Art.

Album Manekin to wypadkowa nie tylko ciekawych kolaboracji ale również wielu inspiracji zarówno artystycznych jak i życiowych czy społecznych.

Ms. Obsession zafascynowana nurtem surrealizmu, obserwuje jego obecność w codziennym życiu. Przeplatanie się świata onirycznego z realnym, demaskowanie absurdów zakorzenionych w społeczeństwie w połączeniu z nowatorską i działającą na wyobraźnię produkcją muzyczną – to właśnie przepis na Manekina. Album zabiera słuchacza w iluzoryczny świat o zróżnicowanej energii, pełen odsłon i kolorytów zarówno w warstwie muzycznej, wokalnej jak i tekstowej.

Longplay „Manekin” uzupełniony zostanie o autorski komentarz do każdej z piosenek.

 

 

źródło: Ms.Obsession

06.PatrycjaZarychtafrontPatrycja Zarychta – „Szczęście” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Patrycja Zarychta to wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów, absolwentka Akademii Muzycznej w Katowicach na Wydziale Jazzu i Muzyki Estradowej, specjalność wokalistyka jazzowa. Współpracowała m.in. z Wojtkiem Pilichowskim, Michałem Wierbą, Piotrem Żaczkiem, Arkiem Skolikiem. Na swoim koncie ma wiele nagród na konkursach i festiwalach ogólnopolskich. Debiutancki album „Szczęście” jest o dorastaniu i poznawaniu siebie, o zgłębianiu różnych zakamarków własnej duszy. O zmaganiach ze światem, o tym, że zawsze trzeba być sobą i co najważniejsze – trzeba pokochać siebie. Jej utwory w warstwie tekstowej to wypadkowa przeżyć zbieranych przez lata, swoista podróż po meandrach naszej podświadomości, a muzycznie – przekraczanie granic, nie tylko terytorialnych. Artystka stara się, aby muzyka wykonywana przez nią była jak najbardziej naturalna, prawdziwa i szczera. Jako bonusy na albumie znalazły się fragmenty koncertu z legendarnego Studia Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej z 10 lipca 2016 roku, w ramach Warsaw Summer Jazz Days 2017. Album promowały utwory „Slowly” oraz „Kobieta (Paris Groove)” z udziałem Michała Urbaniaka.

 

 

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

07a.Grzegorz Hyży - Momenty - okBadka pBytyGrzegorz Hyży – „Momenty” (Sony Music)

Długo wyczekiwany album „Momenty” to w karierze Grzegorza Hyżego moment szczególny. Otwiera bowiem nowy etap, naznaczony o wiele większą świadomością stylu i artystyczną ambicją. Chyba nieprzypadkowo płyta ukazuje się w okolicy trzydziestych urodzin artysty. „Trójka z przodu” zobowiązuje do większej dojrzałości i dokładnie takie wrażenie sprawia ten premierowy materiał. Kilkaset koncertów zagranych przez ostatnie trzy lata przełożyło się na większą pewność siebie, którą słychać w każdym zaśpiewanym przez wokalistę dźwięku.

Muzycznie „Momenty” to mądry i szlachetny flirt dwóch światów – mainstreamowego rocka i krainy nowoczesnego indie. Dzięki temu nowe piosenki zachwycą starszych fanów Hyżego, ale znajdą tu coś dla siebie także fani muzyki alternatywnej. Dotychczasowe skojarzenia z twórczością formacji Coldplay nadal są aktualne, ale spektrum odniesień zostało poszerzone o zupełnie nowe horyzonty. Wśród inspiracji Grzegorz (współkompozytor wszystkich utworów) wymienia m.in. takich wykonawców, jak Arctic Monkeys, London Grammar, Banners, Kings of Leon, Tom Odell czy Kensington. Nad jakością nagrań czuwał istny „dream team” krajowej sceny – producent Bogdan Kondracki i doborowa stawka muzyków z Danielem Walczakiem, Leszkiem Mateckim czy Michałem „Foxem” Królem na czele. Całość zarejestrowano w renomowanym studiu Custom34 w Gdańsku.

Hyży ewoluował też w warstwie lirycznej. Śpiewa o ważniejszych sprawach, a teksty są integralną częścią pełnego komunikatu. Sam rzut oka na tytuły nie pozostawia wątpliwości. Grzegorz nie jest już „zagadką”, nie prosi „naucz mnie” i ewidentnie nie pojawił się tu „na chwilę”. Rozumie za to, że „jutro jest dziś” i „to jeszcze nie koniec”, a przed nim długa „droga” i cały „ocean” przygód i wrażeń. Najważniejsze jednak, że realizacja artystycznych zamiarów nie stoi tu w sprzeczności z przebojowością.
Grzegorz nie zapomniał o hitach – wystarczy tylko raz posłuchać chwytliwych refrenów „Pod wiatr” czy „O pani!” by później mimowolnie nucić je „noc i dzień”.

 

 

źródło: Sony Music

08.YoungStadiumClubYoung Stadium Club – „Everything Everyone Everywhere” (Universal Music)

W skład zespołu wchodzą cztery osoby: Dominik, Janek, Krzysiek oraz Filip Zespół odpowiedzialny jest zarówno za warstwę tekstową, muzyczną jak i produkcyjną w swoich utworach. Swój początek datują na maj 2013 roku i mimo krótkiego stażu, grupa już zdążyła zdobyć duże uznanie zarówno wśród fanów, jak również mediów polskich i zagranicznych.

Niezwykle pochlebne recenzje ich twórczości pojawiły się już wśród dziennikarzy z Anglii, Włoch, Hiszpanii, a nawet USA. Zapytani o inspiracje bez wahania wymieniają największe gwiazdy indie rocka: Bombay Bicycle Club, Two Door Cinema Club, Foster the People czy Foals. Choć wszystkie te wpływy można usłyszeć w twórczości Young Stadium Club, zespołowi udaje się zachować swój własny, oryginalny styl, który w połączeniu z wyjątkowym wokalem i profesjonalizmem grupy, tworzy unikalną i dotąd niespotykaną na polskiej scenie muzykę, która bez wątpienia ma wszelkie predyspozycje do konkurowania z zagranicznymi gigantami tego gatunku.

W 2016 roku zespół zagościł na scenie festiwalu Enea Spring Break w Poznaniu, festiwalu H&M Loves Music w Warszawie, swoją moc pokazali również występując jako support przed brytyjskim zespołem The Vamps, a pod koniec roku rozgrzali publiczność przed koncertem Nothing But Thieves w Warszawie! Zespół YSC ma na swoim koncie współpracę m.in. z takimi muzykami i producentami jak Steve Manovski (Sigala, John Newman), Paul Whalley (Snarky Puppy, Mumford and Sons), Reece Pullinger (David Guetta), Bright Sparks (Tiesto), Danny Shah ( Nicky Romero, The Vamps).

 

 

źródło: Universal Music

09.Ryba and the WitchesRyba and the Witches – „Spell” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Ryba and The Witches, rockowi wiedźmiarze z Wielkopolski, po trzech latach od ciepło przyjętego debiutu, powracają z nowym albumem. Płyta „Spell” ukaże się już pod koniec kwietnia, a zapowiadać ją będzie singiel „Ginny”

Album zawiera dwanaście rockowych kompozycji, których niecodzienna, nowoczesna mieszanka mocnych gitar, wyważonej perkusji i wysmakowanej elektroniki, nawiązuje klimatem do chłodnej fali rocka lat 90-tych. Efektowne aranżacje muzyczne i magiczną energię tej płyty dopełnia bardzo charakterystyczny i zmysłowy wokal Muchy.
To album pełen miłosnej emocji, energii i rockowej nostalgii.

Jeden z wyjątkowych fanów zespołu wziął udział w wiedźmiarskich czarach… i tak właśnie Tomek Organek wystąpił w dwóch kompozycjach: „Chains” i „Spell It”. Jest jeszcze czarodziejski wokal młodziutkiej Maji Bo, w utworze „Saturday”.

RYBA AND THE WITCHES – ta poznańska grupa z dziwną nazwą zdążyła już lekko namieszać tu i ówdzie.

Muzyka wiedźm to moc rocka z taneczną lekkością gdzie charyzmatyczny wokal ujmuje tajemnicą. Trzon bandu to Ryba i Mucha. Ryba to perkusista Piotr Rybicki, trochę wiedźmin, trochę szaman. To on nadaje rytm zespołowi, także poza sceną. Bartosz Muszyński – Mucha na wokalu. Czarodziej. Artysta malarz, muzyk, autor tekstów.
Teksty Muchy są jak jego malarstwo. Opowiada obrazami, które sam maluje. Dotyka wrażliwych stron życia: miłości, samotności, przyjaźni. Wokal Muchy niektórzy porównują do legend takich jak Nick Cave czy Till Lindemann z Rammstein. W utworach RATW doszukać się można brzmień Depeche Mode, The Mission czy The Sisters Of Mercy.

Charakterystyczny głos Muchy w połączeniu z jego tekstami pobudza wyobraźnie słuchacza, co razem z mocnym brzmieniem gitarowym Kuby i solidną perkusją Ryby zapewnia niezapomniany i wyjątkowy odbiór.

W maju 2014 ukazał się debiutancki album „Ryba and The Witches” składający się z 2 płyt: CD (10 utworów + bonus) i DVD (koncert zarejestrowany w studiu im. Krzysztofa Komedy, Polskie Radio „MERKURY” – Poznań)

Muzycy promując swój album zagrali m.in. na Spring Break Festival, Malta Festival 2014, Jarocin Festiwal 2014, Nowe Męskie Granie 2014. Otwierali koncert legendy muzyki progresywnej – Fisha w poznańskim Eskulapie.

W radiowej Trójce zagrali koncert w ramach OFFSESJII Piotra Stelmacha.

Zagrali też doskonale przyjęte koncerty w Kolonii i Berlinie, dokąd wracają na ponowne zaproszenie organizatorów z Niemiec.

 

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

10.LStadtL.Stadt – „L.Story” (Mystic Prod.)

Nowy album L.Stadt to 8 utworów, skomponowanych do tekstów Konrada Dworakowskiego. To pierwsza w pełni polskojęzyczna płyta zespołu, który powraca z nowym materiałem po ponad 3 letniej przerwie.

„L.Story” to materiał zaskakujący i różnorodny. Po doświadczeniach z różnymi odmianami alt – rocka, surf i country, zespół sięgnął po nowe dla siebie środki wyrazu. Na płycie pojawia się m.in. łódzki Wielki Chór Młodej Chorei, a eklektyzm materiału spaja tematyka tekstów Konrada Dworakowskiego.

„Ta płyta powstawała w trudnym dla mnie momencie”– mówi lider L.Stadt, Łukasz Lach. „Na moich oczach gasła najbliższa mi osoba, i odbicie tego czasu znajdowałem w tekstach Konrada. Patrzyłem na moje miasto, które dumnie trwało w czasie kiedy mój osobisty świat kruszał. I choć to płyta o przemijaniu, dla mnie ważniejszy był aspekt odnajdywania siły właśnie w artefaktach przeszłości, które mieszały się z płynną i nieuchwytną rzeczywistością”.

Współpraca L.Stadt i Dworakowskiego rozpoczęła się w kwietniu 2016 roku z inicjatywy łódzkiego Teatru Pinokio. Z początku jednorazowy projekt – wykonanie piosenek wspólnie z Chórem Chorei w ramach Koalicji Miast dla Europejskiej Stolicy Kultury we Wrocławiu – przerodził się jednak w „L.Story”.

„To dla mnie materiał ważny osobiście, ale czuję w nim wiele uniwersalnych treści” – mówi Lach. „Widziałem we Wrocławiu jak mocno działa na publiczność . Weszliśmy z materiałem do studia i powstała z tego barwna płyta. Te piosenki są inne od tego co robiliśmy wcześniej, a o to mi zawsze chodziło. Nie powtarzać się, i na każdej płycie pokazywać L.Stadt z nieznanej dotąd strony”.

Materiał w dużej części zarejestrowano w studio Henryka Debicha w Radiu Łódź, pod okiem realizatora Kamila Bobrukiewicza. Za miksy, jak przy poprzedniej płycie L.Stadt, odpowiadają Cyrille Champagne oraz Sean Beresford. Na okładce płyty wykorzystano collage Laury Paweli „Past Present Continous” z 2010 roku, a projektem graficznym zajął się Kuba „Hakobo” Stępień.

 

 

źródło: Mystic Prod.

11.SalkSalk – „Matronika” (Nextpop)

SALK (Selkie And the Lighthouse Keepers) to zespół utworzony w Krakowie przez trzech muzyków i poetę. Nazwa powstała na bazie inspiracji animacją „Song of the Sea” i mitologią celtycką. SALK to połączenie instrumentów tradycyjnych z nowoczesnymi brzmieniami i poezją.

Zespół tak opisuje swój album: „,Matronika” to dwanaście piosenek, z czego siedem napisanych zostało w języku polskim. W całości da się zauważyć wpływy tradycji songwriterskiej, ale także współczesnych nurtów muzyki elektronicznej oraz post-rockowej ekspresji. Motywy w warstwie słownej, zaczerpnięte z różnych mitologii i wierzeń słowiańskich skontrastowane są z głębokimi, syntetycznymi basami i beatami.
Wszystko to spotyka się z organicznymi dźwiękami, które tworzą kolejne warstwy, czasami ledwie słyszalne dla ucha, a w innym wypadku stanowiące trzon utworu. Fabułę i spójność tej płyty buduje przede wszystkim klimat wodny, a kolejne utwory wciągają siebie nawzajem w coraz większe głębiny, gdzie toczą dyskusję, osadzone wszystkie w jednym świecie, choć często w odmiennych klimatach.”

 

 

źródło: Nextpop

12.BaaschBaasch – „Grizzly Bear With A Million Eyes” (Nextpop)

To drugi album warszawskiego producenta, wokalisty i autora tekstów. Tuż przed jego premierą do sieci trafił utwór „Fall”, z lyric video stworzonym przez ZUO CORP +, podobnie jak cała oprawa wizualna wydawnictwa. Na płycie znalazło się 10 utworów, a gościnnie pojawiają się Mary Komasa i Wojtek Urbański (RYSY). W dniu premiery „Grizzly Bear With A Million Eyes”, na FB artysty obejrzeć będzie można specjalny premierowy live stream. Na nowym wydawnictwie obok niskiego, hipnotyzującego wokalu BAASCHA słychać syntezatory, beat-maszyny, a także żywe instrumenty. W nagraniach wzięli udział Robert Alabrudziński (perkusja), Miron Grzegorkiewicz (gitara elektryczna), znany między innymi z projektów JAAA! i Moon oraz Tomasz Mreńca (skrzypce). Wśród gości także Mary Komasa i Wojtek Urbański (Rysy). Koncepcję wizualną albumu opracował Bartek Michalec – projektant ZUO CORP+, marki stawiającej na działania łączące ze sobą modę, sztukę i muzykę. Zuo Corp+ na swoim koncie ma już wspólne projekty z Peaches i Joan As Policewoman. Zdjęcia wykonał Piotr Porebsky (Metaluna).

 

 

źródło: Nextpop

13.Natalia MoskalNatalia Moskal – „Songs of myself” (Fame Art)

Songs of Myself to pierwszy longplay Natalii Moskal. Album ukazał się 19 maja 2017 roku i  promował go singiel Better Man, do którego powstał także teledysk. Inspiracją przy tworzeniu płyty były elektroniczne brzmienia z lat 80. i 90-tych, co nadało całości elektro-popowego charakteru. Autorką wszystkich tekstów na płycie jest Natalia Moskal. Za aranżację i produkcje, a także współkompozycje odpowiada Łukasz Maron. Płyta „Songs of Myself” to debiutancki album Natalii Moskal stworzony przy współpracy z  producentami – Łukaszem Maronem który zaaranżował i  wyprodukował wszystkie utwory, oraz braćmi Markiem i Bartoszem Dziedzicami,. Twórczość Natalii można określić jako alternatywny electro-pop. Inspiracją  przy tworzeniu albumu stały się elektroniczne brzmienia z lat 80. i 90. Oprócz syntezatorów, w kompozycjach pojawiają się także żywe instrumenty: perkusja, gitara, bas, smyczki oraz instrumenty dęte. „Tworząc płytę skupiłam się na tym, o czym chcę śpiewać. Zarówno jako wokalistka jak i  początkująca tłumaczka koncentruję się  na słowie. Ostatnio sporo czasu poświęciłam Ester Singer Kreitman przekładając jej prozę. Obcując m.in. z jej opowiadaniami, nieustannie wybrzmiewały we mnie historie silnych i nietuzinkowych kobiet, które są wierne własnej intuicji i ufają swoim wyborom. Bardzo mi to imponuje, dlatego starałam się dać temu wyraz w moich piosenkach, ubarwiając je czasami wątkami autobiograficznymi” – mówi Natalia Moskal. Tytuł albumu „Songs of Myself” został zaczerpnięty od słynnego pisarza amerykańskiego – Walta Whitmana, który propagował w swojej książce „A song of myself” ideę „trust thyself”, czyli ufaj sobie.

 

 

źródło: Fame Art

Reklamy

JoBee Project – wywiad 15.07.2017 r.

01.JoBee Project i Ja

JoBee Project i Ja fot.AK

Belgia aktualnie jest jej drugim domem. Nie przeszkadza to jej a zwłaszcza w XXI w. by rano przylecieć do Polski a wieczorem wrócić i poprowadzić autorską audycję w lokalnym radiu w Brukseli. Uczestniczka 4 edycji The Voice Of Poland to bardzo zapracowana artystka. Stoi na czele dwóch kolektywów: jeden hip-hopowy SupAfly Collective a drugi polskie artystki w Brukseli Polish Workers Productions. Ale przede wszystkim dziś promuje swoją ostatnią płytę wydaną pod koniec 2016 r. pt. „The Blossoming” oraz nowe nagranie „Here we are” zwiastujące EP’kę „pszczoły”. Kilka dni temu spotkałem się z JoBee i przy okazji nagrania wywiadu do mojego programu radiowego „Warto Posłuchać” w POP Radiu 92,8 FM oraz w Radiu Płońsk 93,6 FM, Asia Pszczoła zgodziła się na krótki wywiad na mój blog i o to efekt tego spotkania 🙂

 

Arkadiusz Kałucki: Mieszkasz w Brukseli. Śpiewasz, komponujesz, piszesz teksty, jesteś pisarką. Masz w lokalnym radiu własną audycję radiową, a na dodatek pracujesz w Komisji Europejskiej. Ciężko jest to wszystko pogodzić? Jak wygląda Twój dzień powszedni w Belgii?

JoBee: Wszystko da się w życiu pogodzić jak jest chęć i moc do działania! Nie zawsze jest lekko, trochę trzeba oczywiście popracować nad organizacją, ale nie mogę narzekać, wybierałam wszystko co robię świadomie i kocham wszystko co robię, a śpiewanie kocham najmocniej. Dnia powszechnego i typowego nie ma nigdy. Mieszkam w cudownej kolorowej dzielnicy w Brukseli otoczona muzeum, szkoła teatralna, czy szkoła artystyczna, wokoło masę artystów, większość moich przyjaciół to artyści. Zmiany codziennie jak w kalejdoskopie, bardzo kolorowo i zrożnicowanie, przez to że robię tyle ciekawych rzeczy 🙂 Nigdy się nie nudzę – to pewne! Zawsze bardzo aktywnie, na pewno każdego dnia mam spotkania, coś zawsze napiszę, staram się dbać o formę i idę na basen lub na fitness, pije dużo wody, jem dużo warzywek. Śpiewam też codziennie, ćwiczę głos, czytam i pisze codziennie. Jest to warsztat i trzeba ćwiczyć codziennie. Uwielbiam też tańczyć, spotkać się z przyjaciółmi, lub kreatywnie namalować jakiś obraz jak potrzebuję relaxu to maluję obrazy.

Arkadiusz Kałucki: Opisz proszę swoją aktualną drogę muzyczną? Często musiałaś się na niej zatrzymywać czy odejść gdzieś na bok aby z powrotem wrócić na właściwe tory?

JoBee: Aktualna droga jest prosta i skupiona na jednym, zajmuję się muzyką non-stop i to najważniejsze w moim życiu w tym momencie. Wcześniej bywało różnie, na przykład jak miałam wypadek i złamałam nogę, to zostałam uziemiona na pół roku na wózku inwalidzkim to trochę było trudno, ale i wtedy pisałam i nagrywałam. Do studio nagrań pojechałam o kulach! Ha ha. Nic już mnie teraz nie może zatrzymać, nogę już raz złamałam, i teraz każdy krok stawiam bardzo uważnie, nie spieszę się, powoli i z rozumem wykonuję kolejne etapy, ale zawsze w jednym celu i kierunku oby tylko śpiewać dla moich pszczółek!

Arkadiusz Kałucki: A idąc tą drogą, o której rozmawiamy jaką rolę w niej odgrywają dla Ciebie przyjaciele, bliscy znajomi? Rozczarowałaś się kiedykolwiek na nich?

JoBee: Przyjaciele i rodzina to mój zespół obronny i taka tarcza w walce z przeciwnościami losu lub utrudnieniami. Zawsze mogę liczyć na moich rodziców, szczególnie mamę, która codziennie wysłuchuje moich opowiadań z przygód pszczoły 🙂
I też radzi i rozumie. Mam niewielu najbliższych przyjaciół, takich od serca i od lat, na których zawsze mogę liczyć, oni zawsze są, i wiedza o mnie wszystko i znają mnie na wylot. Oczywiście kilku po drodze straciłam, ale to na lepsze, nie potrzebuję ludzi dla których jestem za głośna lub co mnie nie rozumieją i nie akceptują taką jaką jestem, lub nie rozumieją moich anegdot, a bardzo lubię się pośmiać i opowiadać śmieszne historie 🙂 Także niestety tak, zawiodłam się też na paru osobach, ale takie są koleje losu, a życie toczy się nadal, ja skupiam się na dobrej energii i na tych których kocham najbardziej.
Nie rozpaczam za bardzo nad rozczarowaniami, i niczego nie żałuję!

02.JoBee Project 1

JoBee fot.Maria Rutkowska

Arkadiusz Kałucki: Czy słowa wymawiane przez ludzi powinny iść w parze z czynami? Czy od razu wolisz konkretne działania?

JoBee: Czyny! Jestem raczej za czynami, nie za słowami. Nie przepadam za słodkim gadaniem i słodkich obietnicach, nie lubię, a wręcz czuje się niekomfortowo jak ktoś mi coś bardzo obiecuje, nie wiem po co, nigdy o obietnice nie proszę, nie wymagam, lubię być miło zaskoczona 🙂 Słowa oczywiście w mojej twórczości są bardzo ważne, ale do opowiadania historii, do dzielenia się z innymi ciekawymi przeżyciami, także słowo dla pisarza jest bardzo ważne, inaczej jest w życiu, kiedy to czyny i to jak druga osoba Cię traktuje liczy się najbardziej. Także tak, czyny!

Arkadiusz Kałucki: To, o czym mówimy jest obecne w tekstach na Twojej płycie
„The Blossoming”. A od strony muzycznej z kim nagrywałaś swoją drugą płytę, bo towarzystwo jest międzynarodowe.

JoBee: Oj tak! Bardzo międzynarodowe, miałam szczęście i zaszczyt pracy ze wspaniałymi producentami, Francuzi (Odilon, Supafuh), Belgowie (Necktalk), ale i tak większość to rodacy Polacy ( Lower Entrance, en2ak, Marcin Bors, Kwazar). Nagrania większości wokali wykonało się w studio Gagarin w Warszawie ze wspaniałym inżynierem i kompozytorem Kwazarem. ”Words ” był całkowicie nagrany w Orleanie, a ” Magic’ we Wrocławiu u Marcina Borsa w studio. To była cudowna przygoda muzyczna! I sporo musiałam się pszczoła nalatać po Europie:)

JoBee Project 2a

JoBee fot. Maria Rutkowska

Arkadiusz Kałucki: Na albumie znajduje spora dawka najróżniejszych odcieni muzyki elektronicznej. Jest dynamika, ale nie brakuje i zmian nastrojów. Spokojnie można odnaleźć Twoje fascynacje hip-hopem, są elementy samplowane, chropowate brudne dźwięki, house, breakbeat, ambient a i techno też odcisnęło swoje piętno. To jest wynik poszukiwań artystycznych?

JoBee: Absolutnie tak, ale warto dodać iż oprócz poszukiwań to też co mi brzmi w środku, jak i moim producentom, wybierałam tylko to co mi się bardzo bardzo podobało! A że sporo mi się podoba dlatego też może tak dużo inspiracji słychać w mojej muzyce i melodiach i moim frazowaniu podczas śpiewania.

Arkadiusz Kałucki: Aktualnie oprócz promocji płyty „The Blossoming” możemy w mediach usłyszeć nowy singiel „Here we are”, który jest spoza płyty. Otrzymujemy chillout, lounge, downtempo. Czy to oznacza zmianę stylistyki i wizerunku jak rozumiem na nowym albumie?

JoBee: Zmiany są zawsze! Nic dwa razy się nie zdarza:) Nowa piosenka to znowu odbicie moich przeżyć i czegoś co się naprawdę wydarzyło takie samo życie i prawdziwe historie. A piosenka na pewno zapowiada EP które nagrywam z moim sąsiadem z Brukseli, TMB the beatmaker, to hip hop producent, także obok chill będzie dużo soul i ciężkich dźwięków też! Już nie mogę się doczekać!

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję Asiu za spotkanie i rozmowę 🙂

JoBee: Bardzo dziękuje! Do zobaczenia na koncertach!

Albumy Polska cz.1/2017

Tak jak w przypadku nagrań singlowych z Polski i ze świata, tak teraz czas przyszedł na zaprezentowanie wybranych albumów z naszego rynku muzycznego 🙂 To będzie trylogia z informacjami o tych wydawnictwach, każda skromna ale bardzo konkretna i co ważne – urozmaicona 🙂 Starałem się aby wyselekcjonować istotne krążki według mnie, które nie tylko „Warto Posłuchać”, ale które są zachęcające do tego by pójść na koncert danego artysty i przekonać się jak to brzmi „na żywo” 🙂

 

 

01.Marek DyjakMarek Dyjak – ” Pierwszy śnieg” (Kayax Prod.)

„Pierwszy śnieg” to powrót Dyjaka do jego korzeni, do pięknej poezji, ważnych tekstów i muzyki w jedynej słusznej, molowej tonacji. Na płycie „Pierwszy Śnieg” znalazły się teksty Mirosława Czyżykiewicza, Jana Kondraka, Jacka Musiatowicza i Roberta Kasprzyckiego. Teksty dobrane przez Marka, bezpośrednio odnoszą się do ostatnich wydarzeń z jego życia, a oprawa muzyczna w postaci akordeonu (Marek Tarnowski), trąbki (Jerzy Małek), kontrabasu (Michał Jaros), piana (Grzegorz Jabłoński), perkusji (Mateusz Modrzejewski), dały mu duże pole do ich interpretacji, co już od lat jest atutem w jego wykonaniach. Producentem i aranżerem płyty jest wieloletni trębacz Dyjaka – Jerzy Małek.

 
źródło: Kayax Prod.

02.Golden LifeGolden Life – „Siedem” (MTJ)

Album „Siedem” to najnowsza propozycja zespołu Golden Life. Zawiera 10 nowych kompozycji w klimatach od popu do mocnego rockowego uderzenia. Sami muzycy mówią o albumie: „7 – to album szczególny pod wieloma względami. Starożytni przypisywali tej magicznej cyfrze porządek świata, dojrzałość i pewnego rodzaju kompletność, harmonię.  Taki, mamy wrażenie, jest nasz album. Pełen przemyśleń. Dojrzały i wynikający z akceptacji życia takim jakie ono jest. ”Na najnowszym wydawnictwie Golden Life można znaleźć mocne rockowe utwory mówiące o trudnościach, codziennej walce z rzeczywistością, jak i piosenki spokojniejsze, które mówią o tym, że wszystko w życiu ma swoje miejsce a my jesteśmy elementami tego harmonijnego układu.

 
źródło: MTJ

03.DollzDollz – „Sz…sz…sz…” (MJM Music PL)

24 marca ukazał się długo oczekiwany debiut zespołu Dollz pt. „Sz…Sz…Sz”. Na tracklistę składa się 14 utworów, z czego tylko dwa można było usłyszeć wcześniej. „To całkiem nowy materiał, który wykuwaliśmy w mrokach studia Sonus przez prawie rok. Trochę długo to trwało i czas wyjść z tym do ludzi” – dodaje gitarzysta Maciej Pawełczyk. Do ostatniego singla „Lawju Bejbe” powstał klip, w którym Paulina Kut wcieliła się w dramatyczną rolę tancerki go go.

Dollz (dawniej Dolls Insane) powstaje w 2011 roku. Gatunek muzyki można określić jako psychodeliczny rock. Punktem wyjścia jest moment, gdy wokalistka Paulina Kut, solo, występuje w talent show TVN – X Factor. Wtedy Maciej Pawełczyk (gitarzysta) proponuje jej współpracę. Niebawem do tej dwójki dołącza reszta zespołu (basista, klawiszowiec i perkusista). Wkrótce powstaje teledysk „Every Street” zrealizowany na Warszawskiej Pradze. W 2012 roku zespół odwiedza Las Vegas, gdzie powstaje klip do utworu „Tory”. Do wystąpienia w teledysku udaje się namówić Adama „Nergala” Darskiego, lidera grupy Behemoth. W tym samym czasie grupa bierze udział w IV edycji programu Must Be The Music. Wtedy właśnie Dollz na antenie telewizji ogłasza premierę klipu Tory. Pod koniec 2013 zespół nagrywa utwór „Bile Bur Gorne”, który można usłyszeć w czołówce popularnego programu Kossakowski. Szósty Zmysł. Piosenka jest napisana w języku wymyślonym przez Paulinę. Powstaje do niej teledysk z ujęciami z Ukrainy. 21 listopada 2013 roku doch dzi do podpisania kontraktu z wytwórnią MJM Music PL. 22 września 2014 ukazuje się EPka pt. „Taa…”. Zespół nagrywa również klip w Teatrze Kamienica do utworu „Czy Ktokolwiek?”, w którym Paulina parodiuje talent show, w którym niegdyś wystąpiła. W 2015 w czołówce programu Złomowisko PL na antenie Discovery Channel, można usłyszeć utwór pt. „Diament Mój”, który jest pierwszą zapowiedzią płyty „Sz… Sz… Sz”.

 
źródło: MJM Music PL

04.BisquitBisquit – „Nagi Król” (Muzyka Powiśle / Warner Music)

BISQUIT- „Piosenki na płycie „Nagi Król” są fuzją akustyki z elektroniką, zbiorem kilku różnych osobowości, zainspirowane mocnym przekazem, jaki miały piosenki polskich rockowych zespołów w latach 80′.

Dużo odważniej potraktowaliśmy brzmienie wszystkich instrumentów, eksperymentowaliśmy z brzmieniem wokalu. Wiele piosenek powstało do napisanego wcześniej tekstu- nie staraliśmy się na siłę trzymać formy- zwrotka/refren…

Pod względem tekstów to jest inna płyta, więcej jest reakcji na rzeczywistość i nastroje społeczne, na zmiany, których jesteśmy świadkami i podziały, które się między nami tworzą.

Płytę zapowiadał utwór tytułowy płyty, drugim singlem, który ukazał się tuż po premierze jest „Prawda”.”

 

 

źródło: Muzyka Powiśle / Warner Music

05.GUOVA_coverGuova – „Headliner” (Sony Music)

Nie było wcześniej na polskiej scenie raperki, która w tak krótkim czasie narobiłaby tak ogromnego zamieszania, jak kilka lat temu Guova. Zdezorientowani odbiorcy (ale też i inni twórcy) nie do końca umieli zrozumieć, jak osoba bez wsparcia wielkiej wytwórni czy wielkich postaci z hiphopowego firmamentu, jest w stanie tak szybko osiągnąć sukces. To było w 2013 roku.

Teraz jest 2017 i przyszedł czas na właściwy debiut Guovy. Artystki dojrzalszej, świadomej obranej drogi i kierunku. Takiej która nie chce zamykać się tylko na hip-hop i zna znaczenie słów praca, konsekwencja, nauka oraz dystans do siebie. Siła płyty „Headliner” wydanej w barwach Sony Music Poland to styl i przekaz. Znajdziemy tu refleksyjne teksty, kontrowersyjne społeczne tematy, jak i luźne imprezowe przemyślenia. Guova w ciekawy sposób moduluje głos i stosuje charakterystyczne przyspieszenia flow.

Na album „Headliner” składa się 15 utworów. Wyrazistej, pewnej siebie, charyzmatycznej Guovie w trzech utworach towarzyszą zacni goście. VNM rapuje w „Do domu”, 2sty nawija w „Dead Muthafuckas”, a wokalistka Masia śpiewa w „Ratuj mnie”. Sama Guova śpiewa w przebojowym „Popstar”. Muzycznie materiał nawiązuje do najnowszych trendów w elektronice – za bity odpowiadają między innymi tak zdolni producenci młodego pokolenia, jak Essex, Rzepa, Blbeatz czy Hightower.

 
źródło: Sony Music

06.MioushMiuosh – „Pop” (My Music)

Właśnie ukazała się długo wyczekiwana płyta Miuosha – POP. Album jest niezwykle eklektyczny i pełen niestandardowych rozwiązań, dzięki czemu przełamuje schematy myślenia o rapie. Na płycie można usłyszeć m.in. Katarzynę Nosowską, Tomasza Organka, Piotra Roguckiego oraz Bajm.

POP. to album, który nie daje się zaszufladkować i wepchnąć w sztywne ramy. Współpraca z artystami z odmiennych muzycznie rejonów – między innymi z Katarzyną Nosowską, Tomaszem Organkiem, Piotrem Roguckim czy zespołem Bajm, zaowocowała powstaniem wydawnictwa bardzo zróżnicowanego. Na poziomie warstwy tekstowej album jest spójny – wszystkie utwory układają się w jedną intrygującą historię, w którą słuchacz zagłębia się już od pierwszego tekstu. Zabawa konwencją i eksperymentowanie zaczynają się na poziomie warstwy muzycznej, za którą oprócz Miuosha i muzyków z FDG. Orkiestry, odpowiadają Michał Fox Król, Smolik, Myslovitz, Maciej Sawoch i Fleczer. Połączenie tak różnorodnych artystycznie doświadczeń gwarantuje słuchaczom prawdziwą muzyczną ucztę.

Praca nad najnowszym albumem była dla mnie czasem eksperymentowania i zabawy konwencją – mówi Miuosh. Razem z zaproszonymi muzykami staraliśmy się przełamywać schematy i szukać nieszablonowych rozwiązań, które pozwoliły nadać utworom nieoczekiwane brzmienie. W ten sposób powstała płyta, o której z pewnością nie można powiedzieć, że jest standardowym albumem rapowym – dodaje.

Album składa się z 11 utworów. Za warstwę muzyczną, oprócz Miuosha i muzyków z FDG. Orkiestry, odpowiadają Michał Fox Król, Smolik, Myslovitz, Maciej Sawoch i Fleczer. Na albumie usłyszeć będzie można również efekty współpracy z zepołem Bajm, Katarzyną Nosowską, Myslovitz i Kasią Gołomską, Piotrem Roguckim, SOXSO czy Tomaszem Organkiem. Autorem wszystkich tekstów jest Miuosh. Za projekt okładki odpowiada Forin.

Płytę promują single: Tramwaje i Gwiazdy z gościnnym udziałem Katarzyny Nosowskiej, Traffic, wykonywany wspólnie z Piotrem Roguckim oraz utwór Nisko.

 
źródło: My Music

07.Monika LidkeMonika Lidke – „Gdyby każdy z nas…” (Dot Time Records)

Monika Lidke jest wokalistką, autorką tekstów i muzyki pochodzącą z Lubina na Dolnym Śląsku, a obecnie mieszkającą w Londynie. Przedstawia ona ekscytującą, świeżą i oryginalną muzykę trafiającą do serc słuchaczy. Jazz i folk połączony z francuskimi i polskimi akcentami oraz latynoamerykańskimi dźwiękami tworzą magiczne widowisko. Trzeci album mieszkającej w Londynie polskiej wokalistki i songwriterki Moniki Lidke, jest zarazem pierwszym albumem w języku polskim. „Gdyby każdy z nas…” to zapis magicznej podróży w krainę wysublimowanych, folkowo-jazzowych aranżacji muzycznych oraz intrygującej poezji Andrzeja Ballo. Udział w nagraniu płyty wzięło wielu znanych muzyków ze świata jazzu, smooth jazzu czy muzyki rozrywkowej m.in. Dorota Miśkiewicz, Anna Jurksztowicz, Michał Tokaj, Marek Napiórkowski, Krzysztof Napiórkowski.

 

 

źródło: Dot Time Records

08.Grazyna LobaszewskaGrażyna Łobaszewska – „Sklejam się” (MTJ)

Ostatnio mnie nosi. Tyle się dzieje, a raczej tyle się stało, że czuję jak pęka mi serce. A mózg podpowiada, że trzeba się skleić – To… sklejam się!” – w taki prosty ale jakże wymowny sposób, Grażyna Łobaszewska opisuje swój nowy album „Sklejam się”, który swoją premierę ma 13.02.2017. Za stronę muzyczną albumu odpowiadają muzycy formacji Ajagore. Teksty napisali między innymi: Jan Wołek, Piotr Bukartyk i Andrzej Poniedzielski. Płyta „Sklejam się” jest celebracją czterdziestolecia artystki na scenie.

Grażyna Łobaszewska jest rodowitą gdańszczanką i właśnie w tym mieście stawiała swoje pierwsze muzyczne kroki. Tutaj ukończyła szkołę muzyczną w klasie fortepianu, a w latach 1970-72 była słuchaczką Studia Piosenki PR i TV prowadzonego przez Renatę Gleinert. Po raz pierwszy muzyczny świat usłyszał o Grażynie w 1971 roku na FPR w Zielonej Górze. Rok później artystka przeniosła się do Poznania, który na kilka lat stał się jej „drugim domem”. Od tego momentu kariera wokalistki potoczyła się błyskawicznie. Krytycy bez wahania porównują wokalistkę z Arethą Franklin czy Billie Holiday.

Występowała i nagrywała także z zespołami Janusza Komana, Alex Bandem Aleksandra Maliszewskiego, Grupą Doktora Q Tadeusza Klimondy i z orkiestrą Zbigniewa Górnego. Dokonała licznych nagrań archiwalnych dla Regionalnej Rozgłośni Polskiego Radia w Poznaniu i centrali w Warszawie z czołowymi muzykami jazzowymi, m.in. z Januszem Skowronem i Krzysztofem Ścierańskim. Od 1997 współpracowała z Triem Jarosława Śmietany. Brała udział w festiwalach jazzowych w Kaliszu, Krakowie, Lublinie, Wrocławiu, a także za granicą, w Danii, Szwecji, Hiszpanii, RFN i Kuwejcie. Uczestniczyła w trasach koncertowych po USA i Francji. 2 grudnia 2012 podczas gali wręczenia Złotych Mikrofonów otrzymała Srebrny Medal Zasłużony Kulturze Gloria ArtisAlbum Grażyny Łobaszewskiej „Sklejam Się”, promowany piosenką tytułową, trafiła do sklepów 13 lutego 2017. Płyta to efekt współpracy z muzykami wspomnianego na początku zespołu Ajagore i wieloma wybitnymi autorami tekstów. Stylistycznie to wciąż muzyka dla ludzi wrażliwych i z wyrobionym gustem, od pop, poprzez soul aż do rocka. Nie trzeba chyba dodawać, że wokalnie „Sklejam Się” to najwyższy światowy poziom! Grażyna Łobaszewska wciąż nie ma sobie równych.

 
źródło: MTJ

09.Singin BirdsSingin’ Birds – „Swing & Roll” (My Music)

Singin’ Birds prezentują swój najnowszy album, na którym wyraźnie słychać ich niezmienną fascynację stylem retro i klimatami vintage. Tym razem zespół postanowił jednak pokazać swoją bardziej zwariowaną stronę i jeszcze odważniej bawi się muzyką. „Swing & Roll” to prawdziwa eksplozja rytmów. Jak zapowiada tytuł szykuje się spora dawka swinga i rockandrolla, ale nie tylko!
Na krążku znalazły się zarówno autorskie utwory zespołu, jak i ich znak rozpoznawczy – własne, bardzo oryginalne wersje znanych przebojów. Roztańczony album promują autorskie kompozycje – „George” i „Chcę więcej”.

Singin’ Birds to zespół rodem z lat 50 ubiegłego wieku, którego myślą przewodnią jest brzmienie głosów w bliskiej harmonii. Szerokiej publiczności dali się poznać m.in. podczas 50. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, półfinału programu „Must Be The Music”. Ich debiutancki album „Niech tak zostanie” ukazał się w listopadzie 2013 roku.

 
źródło: My Music

10.Slawomir GrzymekSławomir Grzymek i Pijani – „Piosenki (Nie)Popularne” (Borzym Music / Warner Music)

Sławomir Grzymek i Pijani to unikalny na polskiej scenie zespół muzyczny i zarazem projekt towarzysko-artystyczny.
Nie ma tu celebryckiego blichtru i zadęcia. Jest czterech doświadczonych życiowo facetów, którzy po prostu postanowili grać. Są dobre, poetyckie teksty, niepowtarzalny wokal i świetna muzyka prosto z trzewi. Czerpią inspiracje z ulicznych zaśpiewek i ballad rodem z rdzennego folkloru krwistego półświatka, który dziś już prawie nie istnieje. Z przemilczanych obszarów miejskiego życia ulicznego i ludzi z jego marginesu.

Liderem i wokalistą zespołu jest Sławomir Grzymek, wszechstronny muzyk, kompozytor muzyki filmowej, poeta, aktor, realizator dźwięku i sportowiec, który oprócz udziału w rozmaitych projektach muzycznych, ma za sobą wieloletnią współpracę z mediami. Niełatwe dorastanie, okres buntu, fascynacja hard rockiem, śmierć przyjaciela, rodzina, emigracja, podróże, aktorstwo, praca w kreatywnym środowisku ludzi mediów – te wszystkie doświadczenia skłoniły go do założenia zespołu, którego twórczość jest swoistą manifestacją szczerych spostrzeżeń jego i przyjaciół.

SKŁAD TOWARZYSKI:
Gitarzysta Marek Garbacki na co dzień uczy grać na gitarze. Sam, z właściwą sobie dawką autoironii, nazywa siebie „nauczycielem muzyki i życia”.
Basista Dawid Klimkowski również jest muzykiem z krwi i kości oraz z wykształcenia. Pracuje jako nauczyciel gry na instrumentach klawiszowych i gitarze basowej.
Perkusista Karol Nabożny również zajmuje się kształceniem kolejnych pokoleń muzyków. Jest absolutnym pasjonatem perkusji, nigdy nie popada w rutynę i cały czas poszukuje nowych brzmień, wyznając zasadę, że wszystko wokół może być intrygującym instrumentem muzycznym.

 
źródło: Borzym Music

11.Happysad_CialoObce_Okladka_01Happysad – „Ciało Obce” (Mystic Prod.)

Jest to płyta nagrana w ponad stuletniej stodole w miejscowości Nowe Kawkowo. Zespół pod okiem Marcina Borsa nagrał dziesięć piosenek w osiem lipcowych dni zeszłego roku, a jeden utwór nocą przy ognisku. Po raz pierwszy w historii zespół pracował w składzie sześcioosobowym. W komponowaniu i nagrywaniu materiału brali udział nowi członkowie grupy – Maciej Ramisz i Michał Bąk, którzy od dawna wspomagają zespół na koncertach. Do utworu „Heroina” powstał teledysk, nakręcony w tej samej stodole, w której nagrywana była płyta.

 
źródło: Mystic Prod.

12.Stanislaw SoykaStanisław Soyka ft. Buba Badjie Kuyateh – „Action Direct Tales” (Universal Music)

Tak o pracy nad płytą pisze sam Stanisław Soyka:

„Bubę B. Kuyateh poznałem w Café Baobab, senegalskiej klubokawiarni na mojej ulicy Francuskiej w Warszawie. Odkąd „Baobab” istnieje, a będzie to już dziesięć lat, na Saskiej Kępie zaczęli pojawiać się warszawscy Afrykanie. Senegalczycy, Gambijczycy, Malijczycy, ale i Nigeryjczycy, ludzie z Mauritiusa i wielu innych stron Afryki. Pięć, może cztery lata temu, latem w weekendy Aziz (właściciel miejsca) zaczął organizować afrykańskie koncerty uliczne. Jako sąsiad chętnie witałem te spotkania najpierw jako słuchacz, a wkrótce także uczestnik tych muzycznych spotkań. Dla nich odkurzyłem moje skrzypce i zacząłem dołączać.

To były chwile fascynujące. Któregoś razu pojawił się nowo przybyły z Gambii korysta, griot Buba Badjie Kuyateh. To spotkanie zaowocowało kilkoma innymi. Tu i ówdzie. Dni Kultury Afrykańskiej w Warszawie, jakiś folk festiwal w Sandomierzu, prywatne spotkanie majowe u Jacka Kleyffa. Poczuliśmy z Bubą jakąś więź mimo obcości. Nie znałem jego pieśni, ale i on nie znał niczego z moich stron, jednak ładunek emocjonalny podczas tych spotkań mówił: trzeba coś razem zagrać. Sam na sam. Kora i skrzypce, spotkanie dalekich światów. Muzyka nie zna granic. Dla mnie spotkanie z griotem grającym na korze (zachodnioafrykańskim instrumencie dworskim) było eureką. Umówiliśmy się, że się spotkamy w studio. Byłem przekonany, że takie spotkanie ma sens i wróży ciekawy rezultat. Wiosną wczesną 2016 roku doszło do spotkania w Studio Załuski. Siedząc pod mikrofonami uzbrojeni we własne umiejętności, wrażliwość muzyczną, talenty improwizatorskie, oceany dobrej woli – zamieniliśmy się w słuch. Action direct/akcja bezpośrednia to nic innego jak muzyka i m p r o w i z o w a n a.

Zastanawiałem się po udanej sesji, co z tym zrobić. Zaprezentowałem nagrania przyjaciołom, różnymi innym cywilom a w końcu wierchuszce Universal Music Polska, z którym to wydawnictwem łączą mnie przyjacielskie związki. Wszyscy byli na tak.

Griot to opowiadacz historii rodziny, plemienia. Kora to instrument strunowy szarpany. Strun 24. służy o p o w i e ś c i. Nasze nagrania to siedem opowieści i jedna staroafrykańska pieśń ludowa. Kiedy dochodzi do oficjalnego publikowania dzieła, trzeba nadać mu tytuł. „Stanisław SOYKA & Buba Badjie KUYATEH. ACTION DIRECT” to jedna z możliwości. „Siedem opowieści i stara pieśń” to druga możliwość.

Ta sesja w Studio Załuski, to dowód na to, że muzyka jest językiem uniwersalnym. W Cafe Baobab można porozumieć się po polsku, po angielsku, a i po francusku. Kiedy jednak „moi warszawscy Afrykanie” rozmawiają językiem wolof – porozumienie się urywa. Jesteśmy daleko od domu. Jednak jest język, który nas łączy przyciąga do siebie, jakoś cholernie zaciekawia. To jest m u z y k a. Ta płyta trwa niewiele ponad 50 minut. Bywa, że to dużo, za dużo. W tym jednak wypadku kończy się za szybko, czyli coś w rodzaju dużo za mało.

Na mnie ta muzyka działa kojąco i pobudzająco jednocześnie. Mam nadzieję, że i Was nie zdoła znudzić.”

 
źródło: Universal Music

 

Albumy Christmas 2016

Tradycyjnie każdego roku na rynek muzyczny trafiają wydawnictwa poświęcone tematyce bożonarodzeniowej. O kilku wybranych płytach, które moim zdaniem są warte waszej uwagi przeczytacie w tym wpisie 🙂 A już niebawem będzie solidna porcja singlowych informacji na temat świątecznych songów 🙂 Merry Christmas! 🙂

 

01-rkellyR. Kelly – „12 Nights Of Christmas” (Sony Music)

R. Kelly, trzykrotny zdobywca nagrody Grammy, jeden z najpopularniejszych artystów r’n’b, wydaje pierwszy w karierze album z utworami bożonarodzeniowymi. Płyta zatytułowana „12 Nights Of Christmas” zawiera tradycyjne melodie świąteczne w nowych, zaskakujących brzmieniach, którym towarzyszą wzruszające utwory miłosne.

R. Kelly to jeden z pięciu najlepiej sprzedających się Afro-amerykanów w historii tamtejszego rynku muzycznego (ponad 50 mln sprzedanych płyt na świecie).
Wszyscy znają jego przebój „I Believe I Can Fly”. Komponował i nagrywał m.in. z Michaelem Jacksonem, Whitney Houston, Celine Dion. Jego dyskografię zamyka płyta „The Buffet” z 2015r.

Tracklista:

1.My Wish For Christmas
2.Snowman
3.Home For Christmas
4.Mrs. Santa Claus
5.I’m Sending You My Love For Christmas
6.Letters
7.Once Upon A Time
8.Greatest Gift
9.It’s Christmas Day
10.Christmas Lovin’
11.Flyin’ On My Sleigh
12.12 Nights of Christmas
źródło: Sony Music

02-kayahKayah – „Gdy pada śnieg” (Kayax Prod.)

Na albumie znalazły się wspaniałe polskie kolędy w pięknych melodyjnych aranżacjach, nowe autorskie świąteczne utwory Kayah – „Gdy pada śnieg” i „Pusty talerzyk” oraz jako bonus track: „Ding Dong”, który już na trwałe wszedł do corocznych przebojów najchętniej granych w Święta. Album „Gdy pada śnieg” to doskonała propozycja dla radosnego okresu zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia.

Doskonałym pomysłem wraz z wydaniem płyty było zaplanowanie trasy koncertowej promującej wspomniane wydawnictwo. O to dokładna rozpiska, gdzie Kayah będziecie mogli posłuchać na żywo:

07.01.2017 – Warszawa
11.01.2017 – Gdańsk
12.01.2017 – Poznań
13.01.2017 – Sosnowiec
14.01.2017 – Łódź

Tracklista:

1.”Cicha Noc”
2.”W żłobie leży”
3.”Gdy pada śnieg”
4.”Wśród nocnej ciszy”
5.”Pusty talerzyk”
6.”Jezus Malusieńki”
7.”Przybieżeli do Betlejem”
8.”Lulajże Jezuniu”
9.”Nie było miejsca dla Ciebie”
10.”Życzenia”
11.”Ding Dong”
źródło: Kayax Prod.

03-abcABC! – „Christmas…With Love”(EP’ka) (Universal Music)

ABC podsumowują fantastyczny dla nich 2016 rok świątecznym materiałem – EP-ką Christmas…With Love. Wydawnictwo promuje nowy utwór – „A Christmas We Deserve”, pełny typowego dla ABC wdzięku i humoru. Ponadto na EP-ce pojawiły się akustyczne wersje utworów „Viva Love” i „The Love Inside The Love”, pochodzących z wydanej niedawno płyty The Lexicon Of Love II, a także ponadczasowy hit „The Look Of Love”.

„A Christmas We Deserve” zostało skomponowane przez lidera ABC, Martina Fry’a oraz Roba Fusari, odkrywcę talentu Lady Gagi. Produkcją materiału zajął się Gary Stevenson, który pracował również z ABC przy płycie The Lexicon Of Love II.
źródło: Universal Music

04-katarzyna-cerekwickaKatarzyna Cerekwicka – „Kolędy” (Universal Music)

Katarzyna Cerekwicka, artystka znana z aksamitnego altu, właśnie nagrała kolędy. To płyta niezwykła. Wigilijna opowieść, utkana ze wspomnień, tęsknot i… marzeń. Podobno spełniają się w świąteczny czas.

Wciąż przechowuje w pamięci obrazki świąt z dzieciństwa. Tuż po wigilijnej wieczerzy, wszyscy zasiadali razem przy choince, by śpiewać kolędy. Na ten moment zawsze czekała najbardziej. Brat przynosił akordeon, babcia rozdawała śpiewniki i już po chwili po domu roznosiło się głośne: „Przybieżeli do Betlejem”. W powietrzu unosił się zapach pomarańczy, goździków i cynamonu. Znikały wszystkie troski, świat stawał się piękniejszy.

Zatęskniła za tą magią świąt z dzieciństwa. Za kolędami prostymi jak źdźbło siana spod wigilijnego obrusa. I postanowiła nagrać płytę. Taką, jaką sama chciała dostać pod choinkę. I powstały kolędy. Przejmujące, liryczne, niezwykle emocjonalne, szczere, chwytające za serce. Mówi, że tę płytę zrobiła przede wszystkim dla siebie. Marzyła o niej od lat. – Może musiał przyjść odpowiedni czas? A może dopiero dziś mam odwagę na zaśpiewanie kolęd w taki sposób – zastanawia się wokalistka, która w przyszłym roku obchodzić będzie dwudziestolecie pracy artystycznej.

Na płycie jest dziesięć moich ulubionych kolęd m.in. “Mizerna cicha”, oraz bonus track w postaci duetu z Krzysztofem Kiljańskim “Na całej połaci śnieg”.

– Nagrywając te kolędy, czułam ogromną radość. Taką, jaką czuje się w święta. Myślę, że to łatwe, gdy kochasz kolędy – mówi artystka. A ona kocha. Za ich ckliwość, za prostotę, za melancholię.
– Nie wiem, czy jest taki drugi kraj, który ma tyle pięknych kolęd i tak chętnie są one śpiewane – zastanawia się – Nasze polskie kolędy mają duszę, są liryczne, wzruszające choć trudne do zaaranżowania, dużo tam walczyków, mazurków, prostych akordów dlatego tak ciężko je “uwspółcześnić”. Odzywa się w nich nasza słowiańska dusza. Myślę, że kolędy można tylko wtedy zaśpiewać, gdy kocha się święta – dodaje.

Tracklista:

1.Pójdźmy wszyscy do stajenki
2.Mizerna Cicha
3.Przybieżeli do Betlejem
4.Cicha noc
5.Jezus malusieńki
6.Mędrcy świata
7.Oj Maluśki, Maluśki
8.Lulajże Jezuniu
9.Gdy się Chrystus rodzi
10.Dzisiaj w Betlejem

BONUS TRACK

11.Na całej połaci śnieg (feat. Krzysztof Kiljański)
źródło: Universal Music

05-shehimShe & Him – „Christmas Party” (Sony Music)

Święta w stylu vintage? Czemu nie! Duet She & Him , czyli znana aktorka i wokalistka Zooey Deschanel i gitarzysta M. Ward proponują odświeżenie standardów bożonarodzeniowych w charakterystycznym dla siebie stylu staromodnego folk-popu. To już druga świąteczne propozycja She & Him po wydanej pół dekady temu płycie „A Very She And Him Christmas”. Tym razem na warsztat poszły takie klasyki jak „Marshmallow World” (Phil Spector), „Mele Kalikimaka” (Bing Crosby) i „Run Run Rudolph” (Chuck Berry), ale i bardziej zapomniane utwory „Coldest Night of the Year” ( Vashti Bunyon) czy mało znany „Christmas Memories” z repertuaru Franka Sinatry. Nie zabrakło też takich hitów jak „All I Want for Christmas Is You” Mariah Carey czy „Christmas Don’t Be Late” The Chipmunks. Na płycie gościnnie pojawiają się Jenny Lewis, The Chapin Sisters i Steve Shelley (Sonic Youth). Album ukazuje się na płycie CD i winylu.

Tracklista:

1.All I Want for Christmas Is You
2.Let It Snow
3.Must Be Santa
4.Happy Holiday
5.Mele Kalikimaka
6.Christmas Memories
7.Run Run Rudolph
8.Winter Wonderland
9.The Coldest Night of the Year
10.A Marshmallow World
11.The Man with the Bag
12.Christmas Don’t Be Late
źródło: Sony Music

06-swing_christmas„Swing Christmas & The City”(składanka) (MY Music)

„Swing Christmas & The City” to kolejna odsłona platynowej serii, która zawiera starannie dobrane utwory największych wykonawców gatunku swing. Lata rozkwitu jazzu i swingu to niewątpliwie piękny okres. Obdarzony niesamowitym klimatem, którego można doświadczyć słuchając tego świątecznego albumu. Zasiadanie przy wspólnym stole jeszcze nigdy nie było tak wyjątkowe. Paul Anka, Louis Armstrong, Bing Crosby i wielu innych sprawią, że rodzinne chwile nabiorą więcej barw, a potrawy nowych smaków.

W odróżnieniu do poprzedniego cyklu „& The City”, wyselekcjonowane utwory zostały umieszczone tym razem na czterech płytach. Charakteru dodaje niebanalne opakowanie i prosty a zarazem elegancki design albumu. Znakami rozpoznawczymi wydawnictwa są: najlepsi wykonawcy, najpopularniejsze utwory i najznamienitsze kompozycje.

CD 1

Bing Crosby – Let It Snow! Let It Snow! Let It Snow!
Ray Conniff Singers – Winter Wonderland
Paul Anka – Rudolph The Red Nosed Reindeer
Johnny Mathis – Silver Bells
Ray Conniff Singers – Here Comes Santa Claus
Elvis Presley – (There’ll Be) Peace In The Valley (For Me)
Nat „King” Cole – O Holy Night
Bobby Darin – While Shepherds Watched Their Flocks
Patti Page – Christmas Bells
Eartha Kitt – Santa Baby
The Beverley Sisters – Little Drummer Boy
The Melachrino Strings – The Fairy On The Christmas Tree
Frankie Avalon – A Merry Christmas
Petula Clark – The Holly And The Ivy
B. B. King – Army Of The Lord
The Falcons – Can This Be Christmas

CD 2

Camarata – Winter Wonderland
Bing Crosby – White Christmas
Johnny Mathis – Blue Christmas
Ray Conniff Singers – Frosty The Snowman
Percy Faith And His Orchestra – Away In A Manger
Billy Vaughn And His Orchestra – The First Noel
Connie Francis – O Little Town Of Bethlehem
Connie Francis – Silent Night, Holy Night
The The Kingston Trio – Somerset Gloucestershire Wassail
Nancy Walker – You Irritate Me So
The Swan Silvertones – Oh Mary Don’t You Weep
Julie London – Warm December
The Town Pipers – Santa’s On His Way
Dean Martin – Baby It’s Cold Outside
Bobby Helms – Jingle Bell Rock

CD 3

Pete King Chorale – Sleigh Ride
Ray Conniff Singers – Jingle Bells
Billy Fury – My Christmas Prayer
Tommy Steele – Must Be Santa
Louis Armstrong – Zat You Santa Claus
Bobby Darin – O Come All Ye Faithful
Nat „King” Cole – The Christmas Song
Nat „King” Cole – The Happiest Christmas Tree
The DeCastro Sisters – Snowbound For Christmas
George Melachrino And His Orchestra – Mrs Santa Claus
Cyril Stapleton & His Orchestra – Christmas Alphabet
David Rose And His Orchestra – The Christmas Tree
Jerry Lewis – I’ve Had A Very Merry Christmas
Louis Armstrong – Cool Yule
Ruby Murray – Ave Maria

CD 4

Peggy Lee – The Christmas List
Joni James – I’ll Be Home For Christmas
Doris Day – Ol’ Saint Nicholas
Patti Page – Boogie Woogie Santa Claus
The McGuire Sisters – Christmas Alphabet
Nat „King” Cole – Adeste Fidelis
Fred Waring & His Pennsylvanians – We Wish You A Merry Christmas
Pete King Chorale – The Night Before Christmas
The Fontane Sisters – Nuttin’ For Christmas
Paul Anka – It’s Christmas Everywhere
Adam Faith – A Lonely Pup (In A Christmas Shop)
Pete King Chorale – My Favourite Things
Connie Francis – The First Noel
Nat „King” Cole – Deck The Hall
The Boston Pops Orchestra – Santa Claus Is Coming To Town
źródło: My Music

07-jackie-evanchoJackie Evancho – „Someday at Christmas” (Sony Music)

Amerykańska gwiazda piosenki Jackie Evancho nagrała album zawierający tradycyjne kolędy, a także nowe utwory. Artystce towarzyszą wielkie gwiazdy: Placido Domingo, Peter Hollens Vittorio Grigolo i Il Volo. Jacqueline Marie Evancho znana bardziej jako Jackie Evancho urodziła się 9 kwietnia 2000 w Pittsburghu. Karierę rozpoczęła w wieku 9 lat, a popularność przyniósł jej udział w 2010 roku w amerykańskiej edycji programu Mam talent!, w którym zajęła drugie miejsce. Od 2009 roku wydała cztery albumy studyjne, w tym jeden o statusie platynowej płyty, co uczyniło ją najmłodszą artystką, której album osiągnął ten status. Została odnotowana także w księdze rekordów Guinnessa jako najmłodsza osoba, której trzy albumy osiągnęły szczyt amerykańskiej listy sprzedaży.

Tracklista:

1.Someday at Christmas
2.Do You Hear What I Hear?
3.Guardian Angels (Bonus Track with Placido Domingo)
4.Little Drummer Boy
5.It Came Upon a Midnight Clear
6.Pie Jesu from Requiem
7.Christmas Waltz
8.Hallelujah (with Peter Hollens)
9.The Christmas Song (Chestnuts Roasting on an Open Fire)
10.O Holy Night (with Vittorio Grigolo)
11.Have Yourself a Merry Little Christmas
12.Little Drummer Boy (with Il Volo)
źródło: Sony Music

08-zakopowerZakopower – ” Kolędowo (Edycja Specjalna)” (Kayax Prod.)

Najnowszy świąteczny album Zakopower – „Kolędowo” w edycji specjalnej, który zawiera 3 nowe utwory. Ponadto płytę wzbogacają dwa doskonale znane utwory kojarzone ze świętami, które na stałe wrosły w naszą kulturę. Jeden, to bardzo energetycznie zagrana, piosenka zespołu Skaldowie „Będzie kolęda”. Drugi to znana chyba wszystkim pastorałka „Lulejże mi, lulej” śpiewana przez Panią Ewę Bem w finalnej scenie kultowego filmu „Miś”. Obie piosenki nagrane są z zakopiańskim charakterem zespołu.

Jednym słowem na płycie znalazły się zarówno tradycyjne polskie kolędy jak i pastorałki właściwe tylko dla naszych Tatr. Całość kończy się tradycyjnymi góralskimi życzeniami świątecznymi.

Tracklista:

1.”Gdy się Chrystus rodzi”
2.”Lulajże, Jezuniu”
3.”Mędrcy świata”
4.”Przybieżeli do Betlejem”
5.”Przystąpmy do szopy”
6.”Paśli pasterze woły”
7.”Cicha noc”
8.”Tryumfy”
9.”Pójdźmy wszyscy do stajenki”
10.”Z narodzenia Pana”
11.”Ej, malućki”
12.”Przy hornéj dolinié”
13.”Ej, a wcora z wiecora”

BONUS
„Kto nas woła”
„Będzie kolęda”
„Lulejże mi, lulej”
„Zycéniá”
źródło: Kayax Prod.

09-pantatonixPentatonix – „A Pentatonix Christmas” (Sony Music)

Najsłynniejsza grupa a capella na świecie – Pentatonix – wydaje trzeci album z piosenkami świątecznymi! ‚A Pentatonix Christmas’ to kolekcja bożonarodzeniowych klasyków, starych i nieco bardziej współczesnych, jak również 2 specjalnie nagrane utwory napisane i zaaranżowane przez samych członków grupy. Utworem promującym całe wydawnictwo jest niezwykła wersja piosenki Leonarda Cohena “Hallelujah”. Poprzednie bożonarodzeniowe albumy Pentatonix – „That’s Christmas To Me” (2014) i „That’s Christmas To Me (Deluxe Edition)” (2015) były jednymi z najchętniej kopowanymi świątecznymi płytami na świecie w ubiegłych latach (ponad 3 miliony sprzedanych egzemplarzy!) a świąteczne klip zespołu zanotowały prawie 400 milionów odtworzeń na YouTube. Grupa otrzymała też nagrodę Grammy za aranżację utworu “Dance of the Sugar Plum Fairy.”

Tracklista:

1.O Come, All Ye Faithful
2.God Rest Ye Merry Gentlemen
3.White Christmas
4.I’ll Be Home For Christmas
5.Up On The Housetop
6.The Christmas Sing-Along
7.Coventry Carol
8.Hallelujah
9.Coldest Winter
10.Good To Be Bad
11.Merry Christmas, Happy Holidays
źródło: Sony Music

10-kurt-ellingKurt Elling – „The Beautiful Day” (Sony Music)

Okeh Records zaprasza do wysłuchania „The Beatiful Day” – pierwszego albumu wspaniałego amerykańskiego wokalisty jazzowego Kurat Ellinga wydanego przez tę legendarną wytwórnię. Jego wokal charakteryzuje się ciepłym tembrem, intymnym charakterem, wysokiej klasy techniką śpiewania.

Był dziewięciokrotnie nominowany do nagrody Grammy, a w 2009 roku za płytę Dedicated To You otrzymał nagrodę dla najlepszego jazzowego albumu wokalnego. Tym razem uwaga artysty skierowana została w kierunku kolęd i utworów dedykowanych świętom Bożego Narodzenia. Wspaniała uczta dla ucha…

Tracklista:

01.Sing A Christmas Carol
02.Wenceslas I
03.Star of Wonder
04.We Three Kings
05.Christmas Children
06.Wenceslas II
07.Some Children See Him
08.Little Drummer Boy
09.Wenceslas III
10.Michigan Farm
11.The Snow Is Deep On The Ground
12.Same Old Lang Syne
13.This Christmas
14.Beautiful Day
źródło: Sony Music

11-thesoundofchristmas„The Sound of Christmas” (Magic Records / Universal Music)

„The Sound of Christmas” to ponadczasowa płyta, pełna ciepłych brzmień, które idealnie oddają atmosferę nadchodzących świąt.

Specjalnie wyselekcjonowane utwory, wśród których znajdą Państwo te, które nucimy wszyscy od lat i te nieco zapomniane, choć równie piękne. Całość w wyjątkowych aranżacjach Artura Jurka przywodzących muzykę południowo – amerykańską, Dean’a Martina i „małe Holywood”.
Za fantastyczne wykonanie odpowiadają muzycy Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot pod dyrekcją Maestro Wojciecha Rajskiego z udziałem solistów – Joanny Knitter i Wojciecha Staroniewicza. Subtelne brzmienia i nastrojowy repertuar z pewnością umilą Państwu zimowe wieczory i wprowadzą w magiczny klimat nadchodzących świąt.

Tracklista:

Sleigh ride
White Christmas
Na całej połaci śnieg
Let it snow
Christmas song
Północ już była
It’s beginning to look a lot like Christmas
Będzie kolęda
Have Yourself a Merry Little Christmas
My Favorite Things
Feliz Navidad
źródło: Magic Records / Universal Music

12-pectusPectus – „Kolędy przy kominie” (Agora SA)

Wraz z płytą na półki sklepowe trafiła piękna historia miejsca, w którym krążek nagrano. Bracia Szczepanikowie nagrali bowiem tradycyjne polskie kolędy w miejscu dla nich wyjątkowym – w swojej starej rodzinnej chacie w Bogoniowicach. Tam właśnie dorastali. Teraz klamrą w postaci płyty spinają przeszłość z teraźniejszością. Bogoniowice to mała miejscowość w województwie małopolskim. Tam właśnie Tomek, Marek, Mateusz i Maciek spędzili szczęśliwe dzieciństwo. Tam po raz pierwszy pojawiły się pierwsze plany i marzenia dotyczące wspólnego zespołu i już po rozpoczęciu kariery i przeprowadzce w okolice Warszawy, bracia zawsze chcieli odtworzyć klimat z Bogoniowic. Kiedy więc nadarzyła się okazja do remontu naszej starej chaty, w której dorastaliśmy, postanowiliśmy z niej skorzysta. Odnowiliśmy nasz stary dom z nadzieją, że odtworzymy tamten klimat. Stary kominek i piec, mszone ściany, drewniana podłoga – tak było kiedyś i tak jest teraz. I skoro udało nam się nadać drugie życie tej starej chacie, postanowiliśmy iść za ciosem – mówi Tomasz Szczepanik, lider zespołu PECTUS. A idąc za ciosem, bracia utworzyli w starym domu studio nagrań. Ich celem stało się nagranie płyty w tych emocjonujących dla nich wnętrzach. Do udziału w nagraniach zaprosiliśmy naszych przyjaciół. Niezwykłego ludowego charakteru naszym kolędom dodała kapela „Pogórzanie”, z kolei Szymon Chyc-Magdzin z zaprzyjaźnionego zespołu Future Folk, po mistrzowsku przygrywając na skrzypcach, przypomina nam góralskie klimaty. Wszystko brzmi tak, jak chcieliśmy, aby brzmiało: tradycyjnie, prosto, z rytmem – mówi Maciej Szczepanik. „Kolędy przy kominie” to pierwsza płyta z kolędami Zespołu Pectus.
Tracklista:

1.Wśród nocnej ciszy
2.Przybieżeli do Betlejem
3.A wczora z wieczora
4.Lulajże Jezuniu
5.Idziemy tu, idziemy
6.Bracia, patrzcie jeno
7.Cicha noc
8.Jedna z pierwszych gwiazd
9.Północ już była
10.Hej w dzień narodzenia
11.Przy kominie
źródło: Agora SA

Basic CMYK„Najlepsze Hity dla Ciebie – Christmas vol. 2” (składanka) (Magic Records)

Najlepsze Hity dla Ciebie – Christmas vol. 2 to druga część wyjątkowej odsłony najpopularniejszej serii składanek w Polsce. Każda z trzech płyt prezentuje inną odsłonę piosenki bożonarodzeniowej. CD1 to utwory współczesne (Lady Gaga, Ariana Grande, Sam Smith), a także wielkie radiowe hity świąteczne (Mariah Carey, Band Aid, ABBA). Na drugiej płycie znajdują się kanony piosenki zimowej (Dean Martin, Bing Crosby, Frank Sinatra). Trzeci album to polska odsłona znanych i lubianych nagrań christmasowych, w tym kolęd.
źródło: Magic Records

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    oraz

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum

  • Reklamy