Lonely Sinners – wywiad 9.07.2018 r.

01.Lonely Sinners w POP Radiu_06_2018

Lonely Sinners i JA fot.AK

Lonely Sinners😁Polski duet z Californii. To jest ich nowe otwarcie w muzyce. Electronica mroczna, smutna, nawiązująca miejscami do downtempo, chillout z początku XXI w.. Ma w sobie bardzo filmową duszę, a wyłaniająca się obrazowość dodaje refleksyjności ich debiutanckiej EP’ce „No to Love”. W tekstach jest rozliczenie z przeszłości, a konkretnie z miłością. Mocna electronica zupełnie nie pasująca do mainstreamu. Jej słuchanie może doprowadzić do grzechu☺ Ja już to zrobiłem i Wam też polecam☺ Nika i Seeba!!!☺ Dziękuję za rozmowę☺ A poniżej resume radiowego wywiadu. Tym razem Seeba milczał. Nika może mówić…mówić…mówić 🙂

 

Arkadiusz Kałucki: Ostatnio jak rozmawialiśmy(kilka lat temu) w moim programie „Warto Posłuchać” byliście jako trio Newtones. Dziś duet Lonely Sinners i na dodatek mieszkacie w Kalifornii a nie w Polsce. To jest raczej rewolucja niż ewolucja nie tylko w życiu prywatnym ale i artystycznym.

Nika: Lubimy być w wiecznym ruchu, nie tyle w sensie dosłownym, co przede wszystkim duchowym i emocjonalnym. Do tego potrzebujemy bodźców, a rzucenie się na głęboką wodę, wyjeżdżając zupełnie w ciemno na kontynent, na którym nigdy wcześniej nie byliśmy, wydało nam się dobrą okazją do podróży w głąb siebie. Nowe miejsca, kultura, inna mentalność, inne cykle roku, zapachy, brzmienie języka… Piękno miejsc i ludzi, piekło przetrwania, zachwyt nowym, tęsknota za starym. Wierzę, że kiedy nosisz w sobie walkę, jesteś bardziej interesującym artystą. I choć szkice do naszej EPki powstały jeszcze przed wyjazdem, to myślę, że klimat nostalgii naszej muzyki słychać dzięki temu, czego doświadczaliśmy w Stanach.

Arkadiusz Kałucki: Wasza EP’ka „No to love”(Premiera 14.02.2018 r.) ma przynajmniej według mnie po wielokrotnym jej przesłuchaniu, sporo filmowości umieszczonej w świecie brzmień wysublimowanej elektroniki, downtempo, chillout’u. Miejscami nawet można dostrzec inklinacje muzyką klubową, ale tą związaną z undergroundowym obszarem. Jak wyglądał proces komponowania i produkcji w takie a nie inne brzmienia?

Nika: Bardzo miło słyszeć, że nasza muza kojarzy Ci się filmowo. Kiedy w latach 90ch odkrywałam muzykę elektroniczną, byłam zachwycona jej siłą ilustrowania dźwiękami. Przeżywałam ją niemal mistycznie, celebrując każdy sound. Wszystkie te dźwięki przywoływały obrazy w mojej głowie, dlatego ta muzyka oddziaływała na mnie ze zdwojoną siłą: w sferze dźwięków i wizualnie. I pewnie z tego zachwytu przemyciłam coś do muzyki, którą teraz sami tworzymy. Proces szkicowania był prosty: szukałam dźwięków i brzmień i łączyłam je w spójny jak dla mnie pejzaż. Zawsze wychodziłam od brzmienia, bo to on określa atmosferę. Dopiero potem dochodził rytm (w moim wykonaniu były to bardzo podstawowe instrumenty perkusyjne, które miały za zadanie jedynie określić tempo). Wokal tworzyłam całkowicie spontanicznie, czasem frazy rodziły się w trakcie dobierania dźwięków, czasem jako ostatni element układanki. Sebastian zajął się całą produkcją. Wymienił sekcję rytmiczną, która niejednokrotnie nadała charakter tym kawałkom. Następnie dograł gitary. Wiele synthów pousuwał, bo nie ukrywam, że wpakowałam tam dużo za dużo i zapewne moich wersji utworów nie dałoby się w żaden przyzwoity sposób zmiksować, a w muzyce, gdzie każdy dźwięk ma wybrzmieć, potrzebna jest przecież przestrzeń. I to już zasługa Seba.W międzyczasie pisałam teksty, a na końcu nagraliśmy wokale w fantastycznym domu naszej znajomej Amerykanki, w uroczym Berkeley, gdzie spędziliśmy magiczne 10 dni w towarzystwie ogrodowego potoku, litrów herbaty z miodem i imbirem, inspirujących rozkmin, kota Kitty i tarantuli Trancii.

02.Lonely_Sinners_BAND_Color_RGB_3

Lonely Sinners fot.materiały promocyjne zespołu

Arkadiusz Kałucki: Teksty na EP’ce są nawiązujące do przeszłości a konkretnie chodzi o miłość i wszystkiej jej obszary. Czyżby to było rozliczenie z przeszłością?

Nika: Jest to rozliczenie się z grzechem, który najpierw rozumiany jako błąd czy słabość, zostaje w końcu przeze mnie zaakceptowany. Jest to więc podróż w przeszłość, żeby pogodzić się z nieokreślonej czasem niedoskonałości ludzkiej natury.

Arkadiusz Kałucki: Zgodzimy się jak tu siedzimy, że błądzić jest cechą ludzką. Z artystycznego punktu widzenia, jakie trzy błędy popełniliście, które dały Wam nowe spojrzenie na całość i dziś możecie powiedzieć „dobrze, że to się stało, bo jest nam łatwiej działać muzycznie”?

Nika: W moim przypadku było to na pewno powiedzenie „nie”miłości, o czym jest ta płyta. Nie wiem, czy jest coś więcej…

Arkadiusz Kałucki: Powrócę do tytułu EP’ki „No to love”. Jest bardzo przewrotny. Czy album, który powstanie też będzie miał w sobie sporo zawirowań i zaskoczeń muzycznych? W jakim punkcie jego realizacji aktualnie jesteście?

Nika: Obecnie skupiamy się na graniu, szukamy miejsc, gdzie chcielibyśmy zaprezentować nasz materiał na żywo. Ale w międzyczasie powstają już nowe szkice. W tej chwili mamy ich kilka, myślę, że 3 z nich przejdą nasz dwuosobowy sąd ostateczny 🙂 Nowe utwory powstają spontanicznie: kto z nas akurat ma czas, siada przy klawiszach czy bierze gitarę i komponuje. Nieustannie za to rysujemy sobie w głowach zamysł nowej muzyki i to jest równie fascynujące.

03.Lonely_Sinners_BAND_Color_RGB_2

Lonely Sinners fot.materiały promocyjne zespołu

Arkadiusz Kałucki: Wiem, że bardzo mocno interesujecie się filmem jako gatunkiem i nie tylko. Podczas pobytu w Polsce odbyła się premiera waszego obrazu. Proszę o konkrety od początku do końca – kto? Po co? Dlaczego? etc., bo film jest można powiedzieć – muzyczny 🙂

Nika: Tak, zrobiliśmy pełnometrażowy film dokumentalny – biograficzno-muzyczny – o Tadeuszu Konadorze, legendarnym już dziś nauczycielu śpiewu. Pomysł na film wyszedł od Seba jakieś 5-6 lat temu. Chodziłam wtedy do Tadeusza na zajęcia i wracając do domu opowiadałam Sebowi, z jakim mega człowiekiem przyszło mi pracować. I pewnego dnia Seb powiedział „Zróbmy o nim film”. Wzięliśmy kamery i przez 2 lata dokumentowaliśmy życie Tadeusza oraz spotykaliśmy się z jego byłymi uczniami, dziś już znanymi głosami polskiej sceny muzycznej, których opowieści stały się narracją filmu. Film zrobiliśmy z dwóch powodów: pierwszy to chęć pokazania światu, że być może obok nas żyją osoby anonimowe, ale tak fascynujące jak Tadeusz. Dla nas Tadeusz wydał się wyjątkowy, bo absolutnie oddany muzyce, na wielu jej obszarach. Drugi powód był już bardziej osobisty, bo stanowił formę podziękowania Tadeuszowi za to, jakim wspaniałym nauczycielem był dla mnie. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam kiedyś go poznać i przez kilka lat doświadczać jego nauk, bo to typ mistrza, jakiego poznaje się na swojej artystycznej drodze.

Arkadiusz Kałucki: Często Wam się zdarza grzeszyć?

Nika: No ja jestem grzesznicą na co dzień. Seba chyba bardziej trzyma w ryzach czytanie, bo to bardzo pochłonięty słowem człowiek jest. Ale ile on tam nagrzeszy przekładając kartki, to nikt tego nie zgadnie 🙂

Arkadiusz Kałucki: Pięknie dziękuję za spotkanie i do zobaczenia przy całej płycie 🙂

Nika: Dzięki też i do zobaczenia wkrótce!

Reklamy

JoBee Project – wywiad 15.07.2017 r.

01.JoBee Project i Ja

JoBee Project i Ja fot.AK

Belgia aktualnie jest jej drugim domem. Nie przeszkadza to jej a zwłaszcza w XXI w. by rano przylecieć do Polski a wieczorem wrócić i poprowadzić autorską audycję w lokalnym radiu w Brukseli. Uczestniczka 4 edycji The Voice Of Poland to bardzo zapracowana artystka. Stoi na czele dwóch kolektywów: jeden hip-hopowy SupAfly Collective a drugi polskie artystki w Brukseli Polish Workers Productions. Ale przede wszystkim dziś promuje swoją ostatnią płytę wydaną pod koniec 2016 r. pt. „The Blossoming” oraz nowe nagranie „Here we are” zwiastujące EP’kę „pszczoły”. Kilka dni temu spotkałem się z JoBee i przy okazji nagrania wywiadu do mojego programu radiowego „Warto Posłuchać” w POP Radiu 92,8 FM oraz w Radiu Płońsk 93,6 FM, Asia Pszczoła zgodziła się na krótki wywiad na mój blog i o to efekt tego spotkania 🙂

 

Arkadiusz Kałucki: Mieszkasz w Brukseli. Śpiewasz, komponujesz, piszesz teksty, jesteś pisarką. Masz w lokalnym radiu własną audycję radiową, a na dodatek pracujesz w Komisji Europejskiej. Ciężko jest to wszystko pogodzić? Jak wygląda Twój dzień powszedni w Belgii?

JoBee: Wszystko da się w życiu pogodzić jak jest chęć i moc do działania! Nie zawsze jest lekko, trochę trzeba oczywiście popracować nad organizacją, ale nie mogę narzekać, wybierałam wszystko co robię świadomie i kocham wszystko co robię, a śpiewanie kocham najmocniej. Dnia powszechnego i typowego nie ma nigdy. Mieszkam w cudownej kolorowej dzielnicy w Brukseli otoczona muzeum, szkoła teatralna, czy szkoła artystyczna, wokoło masę artystów, większość moich przyjaciół to artyści. Zmiany codziennie jak w kalejdoskopie, bardzo kolorowo i zrożnicowanie, przez to że robię tyle ciekawych rzeczy 🙂 Nigdy się nie nudzę – to pewne! Zawsze bardzo aktywnie, na pewno każdego dnia mam spotkania, coś zawsze napiszę, staram się dbać o formę i idę na basen lub na fitness, pije dużo wody, jem dużo warzywek. Śpiewam też codziennie, ćwiczę głos, czytam i pisze codziennie. Jest to warsztat i trzeba ćwiczyć codziennie. Uwielbiam też tańczyć, spotkać się z przyjaciółmi, lub kreatywnie namalować jakiś obraz jak potrzebuję relaxu to maluję obrazy.

Arkadiusz Kałucki: Opisz proszę swoją aktualną drogę muzyczną? Często musiałaś się na niej zatrzymywać czy odejść gdzieś na bok aby z powrotem wrócić na właściwe tory?

JoBee: Aktualna droga jest prosta i skupiona na jednym, zajmuję się muzyką non-stop i to najważniejsze w moim życiu w tym momencie. Wcześniej bywało różnie, na przykład jak miałam wypadek i złamałam nogę, to zostałam uziemiona na pół roku na wózku inwalidzkim to trochę było trudno, ale i wtedy pisałam i nagrywałam. Do studio nagrań pojechałam o kulach! Ha ha. Nic już mnie teraz nie może zatrzymać, nogę już raz złamałam, i teraz każdy krok stawiam bardzo uważnie, nie spieszę się, powoli i z rozumem wykonuję kolejne etapy, ale zawsze w jednym celu i kierunku oby tylko śpiewać dla moich pszczółek!

Arkadiusz Kałucki: A idąc tą drogą, o której rozmawiamy jaką rolę w niej odgrywają dla Ciebie przyjaciele, bliscy znajomi? Rozczarowałaś się kiedykolwiek na nich?

JoBee: Przyjaciele i rodzina to mój zespół obronny i taka tarcza w walce z przeciwnościami losu lub utrudnieniami. Zawsze mogę liczyć na moich rodziców, szczególnie mamę, która codziennie wysłuchuje moich opowiadań z przygód pszczoły 🙂
I też radzi i rozumie. Mam niewielu najbliższych przyjaciół, takich od serca i od lat, na których zawsze mogę liczyć, oni zawsze są, i wiedza o mnie wszystko i znają mnie na wylot. Oczywiście kilku po drodze straciłam, ale to na lepsze, nie potrzebuję ludzi dla których jestem za głośna lub co mnie nie rozumieją i nie akceptują taką jaką jestem, lub nie rozumieją moich anegdot, a bardzo lubię się pośmiać i opowiadać śmieszne historie 🙂 Także niestety tak, zawiodłam się też na paru osobach, ale takie są koleje losu, a życie toczy się nadal, ja skupiam się na dobrej energii i na tych których kocham najbardziej.
Nie rozpaczam za bardzo nad rozczarowaniami, i niczego nie żałuję!

02.JoBee Project 1

JoBee fot.Maria Rutkowska

Arkadiusz Kałucki: Czy słowa wymawiane przez ludzi powinny iść w parze z czynami? Czy od razu wolisz konkretne działania?

JoBee: Czyny! Jestem raczej za czynami, nie za słowami. Nie przepadam za słodkim gadaniem i słodkich obietnicach, nie lubię, a wręcz czuje się niekomfortowo jak ktoś mi coś bardzo obiecuje, nie wiem po co, nigdy o obietnice nie proszę, nie wymagam, lubię być miło zaskoczona 🙂 Słowa oczywiście w mojej twórczości są bardzo ważne, ale do opowiadania historii, do dzielenia się z innymi ciekawymi przeżyciami, także słowo dla pisarza jest bardzo ważne, inaczej jest w życiu, kiedy to czyny i to jak druga osoba Cię traktuje liczy się najbardziej. Także tak, czyny!

Arkadiusz Kałucki: To, o czym mówimy jest obecne w tekstach na Twojej płycie
„The Blossoming”. A od strony muzycznej z kim nagrywałaś swoją drugą płytę, bo towarzystwo jest międzynarodowe.

JoBee: Oj tak! Bardzo międzynarodowe, miałam szczęście i zaszczyt pracy ze wspaniałymi producentami, Francuzi (Odilon, Supafuh), Belgowie (Necktalk), ale i tak większość to rodacy Polacy ( Lower Entrance, en2ak, Marcin Bors, Kwazar). Nagrania większości wokali wykonało się w studio Gagarin w Warszawie ze wspaniałym inżynierem i kompozytorem Kwazarem. ”Words ” był całkowicie nagrany w Orleanie, a ” Magic’ we Wrocławiu u Marcina Borsa w studio. To była cudowna przygoda muzyczna! I sporo musiałam się pszczoła nalatać po Europie:)

JoBee Project 2a

JoBee fot. Maria Rutkowska

Arkadiusz Kałucki: Na albumie znajduje spora dawka najróżniejszych odcieni muzyki elektronicznej. Jest dynamika, ale nie brakuje i zmian nastrojów. Spokojnie można odnaleźć Twoje fascynacje hip-hopem, są elementy samplowane, chropowate brudne dźwięki, house, breakbeat, ambient a i techno też odcisnęło swoje piętno. To jest wynik poszukiwań artystycznych?

JoBee: Absolutnie tak, ale warto dodać iż oprócz poszukiwań to też co mi brzmi w środku, jak i moim producentom, wybierałam tylko to co mi się bardzo bardzo podobało! A że sporo mi się podoba dlatego też może tak dużo inspiracji słychać w mojej muzyce i melodiach i moim frazowaniu podczas śpiewania.

Arkadiusz Kałucki: Aktualnie oprócz promocji płyty „The Blossoming” możemy w mediach usłyszeć nowy singiel „Here we are”, który jest spoza płyty. Otrzymujemy chillout, lounge, downtempo. Czy to oznacza zmianę stylistyki i wizerunku jak rozumiem na nowym albumie?

JoBee: Zmiany są zawsze! Nic dwa razy się nie zdarza:) Nowa piosenka to znowu odbicie moich przeżyć i czegoś co się naprawdę wydarzyło takie samo życie i prawdziwe historie. A piosenka na pewno zapowiada EP które nagrywam z moim sąsiadem z Brukseli, TMB the beatmaker, to hip hop producent, także obok chill będzie dużo soul i ciężkich dźwięków też! Już nie mogę się doczekać!

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję Asiu za spotkanie i rozmowę 🙂

JoBee: Bardzo dziękuje! Do zobaczenia na koncertach!

Albumy Electronica & Club & Dance cz.2/2017

Obiecałem i jest 🙂 Druga porcja albumów z muzyka taneczną, która może przypaść Wam do gustu 🙂 Jest różnorodnie jak zawsze, bo staram się aby każdy mógł wybrać coś dla siebie 🙂 Nareszcie doczekaliśmy się albumu Deorro, którego latynowski charakter wyrażony w klubowych rytmach i beatach rozrusza nie jedną imprezę. Ja z dużym zaciekawieniem przyglądałem się duetowi Black & Jones i ich nowa propozycja po 8 latach jest „palce lizać” 🙂 W tym wpisie jest skromnie, ale konkretnie 🙂

 

01.Blank & JonesBlank & Jones – „#WhatWeDoAtNight” (ProLogic Music / Sony Music)

Na ten moment, fani słynnego duetu Blank & Jones, musieli czekać aż 8 lat. Nowy materiał, to ich klasyczne brzmienie, ale w odświeżonym i bardziej mrocznym wydaniu. Świetnie sprawdzi się zarówno w klubie, jak i podczas wieczornego relaksu. Legendy muzyki elektronicznej i twórcy wielu znakomitych, klubowych przebojów. Piet Blank i Jaspa Jones, to duet którego nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać. Kultowe single „After Love”, „Cream”, „The Nightfly”, „Desire” czy „Mind Of The Wonderful”, na stałe wpisały się do kanonu muzyki tanecznej. Do tego popularna, chillout’owa seria „Relax”, genialne kompilacje i bestsellerowe wydawnictwa „So80s”, z największymi hitami ery disco. Po 8 latach pracy nad innymi projektami, Piet i Jaspa powracają do korzeni wraz z nowym, studyjnym materiałem pt. „#WhatWeDoAtNight”. Jednak nie jest to typowa podróż do początków ich kariery. Skupili się tutaj na nowych brzmieniach, będących jednocześnie pewną ewolucją i krokiem naprzód. Nie ma tu miejsca na wokale, czy bardzo popularny obecnie EDM. Przez ostatnie dwa lata tworzyli dźwięki, inspirowane ich nocną pracą w studio. Całość składa się z 8 utworów, które chociaż są bardzo taneczne, to cechuje je mieszanka euforii i melancholii. Od gęsiej skórki i łez w oczach, po ręce w powietrzu i zabawę przez całą noc. To właśnie emocje, sekret muzyki trance, który Blank & Jones na „#WhatWeDoAtNight” opanowali do perfekcji.

 

 

źródło: ProLogic Music / Sony Music

02.Deorro - Good Evening album coverDeorro – „Good Evening” (Sony Music)

Debiutancki album Deorro – „Good Evening” ukazał się 31 marca nakładem Ultra Music i jest już dostępny we wszystkich serwisach cyfrowych! Płyta to efekt ponad trzyletniej pracy twórczej – komponowania i produkowania nowego materiału. Ostatecznie na albumie znalazły się 24 utwory obejmujące różne gatunki muzyczne, odzwierciedlające wszechstronność produkcyjną, inspiracje i talent Deorro. Pierwszym singlem zapowiadającym wydawnictwo był energetyczny utwór „Rise & Shine”, ale jeszcze przed premierą fani mieli okazję posłuchać kompozycji „Feeling Pretty Good”, niemniej cały album zawiera mieszankę różnych stylów od progresywnego house’u, przez future house i dubstep po elementy ambientu. Deorro, pochodzący z Los Angeles DJ/producent, światowy rozgłos zdobył za sprawą hitów „Bailar” oraz „Five More Hours” feat. Chris Brown (w Polsce wyróżniony platyną!). Uznawany jest za objawienie na scenie progressive house, jest również zdobywcą nagrody 2014 EMPO Award dla Najlepszego Latynoamerykańskiego DJ’a!

 

 

źródło: Sony Music

03.DashBerlinDash Berlin – „We Are (Part 2)” (ProLogic Music / Sony Music)

Dekadę temu, wspięli się na szczyty list przebojów, za sprawą debiutanckiego hitu „Till The Sky Falls Down”. Kolejne utwory, jak „Man On The Run”, „Waiting” czy „Janeiro”, ugruntowały ich mocną pozycję na scenie klubowej. Dziś Dash Berlin, to absolutna światowa czołówka. Projekt został sklasyfikowany w pierwszej dwudziestce, niezwykle prestiżowego rankingu DJ Magazine Top 100 Poll. Są jednymi z najbardziej rozchwytywanych gwiazd EDM. Pojawiają się również w Polsce, gdzie wspiera ich pokaźna liczba fanów. W 2012 roku, zagrali niezapomnianego seta na kultowym Sunrise Festival w Kołobrzegu, a dwa lata później byli głównymi gwiazdami podczas warszawskiej imprezy sylwestrowej. Krążek „We Are (Part 2)”, to kontynuacja materiału, który w pierwszej odsłonie ukazał się cztery lata temu. Tym razem, składa się nie niego 10 utworów, klubowych hitów ostatnich miesięcy, wśród których m.in. covery do „Heaven” Bryana Adamsa i „Listen To Your Heart”, z repertuaru Roxette. Single „Gold”, „Without The Sun”, „This Is Who We Are” czy „I Take Care” oraz nowe produkcje, z takimi artystami jak Bo Bruce i Matt Simons.

 

 

źródło: ProLogic Music / Sony Music

04.EcoEco – „Wolves” (ProLogic Music / Sony Music)

Wielokrotnie wyróżniany, przez serwisy muzyczne z całego świata. Niektóre z nich, okrzyknęły go nawet najlepszym klubowym albumem 2016 roku. Kim jest twórca materiału pt. „Wolves”? Pod pseudonimem Eco, ukrywa się amerykański DJ i producent muzyki elektronicznej Marcello Pacheco. Jego niezwykle pomysłowe i ezoteryczne kompozycje, bardzo szybko zainteresowały artystów ze Starego Kontynentu, dzięki czemu otrzymał mega wsparcie na tutejszych rynkach. Intrygujące i tajemnicze produkcje Eco, spodobały się europejskim słuchaczom, przez co liczba jego fanów zaczęła rosnąć w niesamowitym tempie. Album „Wolves”, to trzeci autorski krążek Marcello. Jest swoistą opowieścią, niczym książka ilustrowana muzyką, tytułami oraz tekstami. Od pierwszej do ostatniej sekundy, będziecie świadkami muzycznej podróży, pełnej wzlotów i upadków. Eco podszedł do tego projektu ambicjonalnie. Na potrzeby produkcji opanował kilka instrumentów, z którymi do tej pory nigdy nie miał styczności. Był ściśle zaangażowany w całą koncepcję. Od pisania tekstów piosenek, po tworzenie grafik, filmów i specjalnej linii odzieży. Wśród gości sami utalentowani artyści, jak Ariah Noetzel, Driftmoon, Gordana Markovic, Chris Severe czy Jennifer Rene. Rezultatem jest oryginalne i jedyne w swoim rodzaju wydawnictwo.

 

 

źródło: ProLogic Music / Sony Music

05.NightFever-skladankaNight Fever (Wagram Music / Sonic Records)

Największe przeboje funk, disco, dance zebrane na pięciu płytach CD.

 

Tracklista:

CD1

Shalamar – A Night To Remember
George Benson – Give Me The Night
Debarge – Rythm Of The Night
Pino D’angio – Ma Quale Idea
Chic – Good Times
The Jacksons – Blame It On The Boogie
Moloko – Sing It Back
Cerrone – Give Me Love
Technotronic – Pump Up The Jam
Koxo – Step By Step
Captain Sensible – Wot
Imagination – Flashback
The Ritchie Family – I’ll Do My Best (For You Baby)
Ace Of Base – All That She Wants
Sophie Ellis Bextor – Murder On The Dancefloor
Village People – In The Navy
The Pointer Sisters – I’m So Excited

CD2

Cece Peniston – Finally
Sister Sledge – We Are Family
Blue Feather – Let’s Funk Tonight
Ryan Paris – Dolce Vita
Gala – Freed From Desire
Gibson Brothers – Cuba
Ultra Naté – Free
The Gap Band – Party Train
Positive Force – We Got The Funk
Bandolero – Paris Latino
Shirley & Company – Shame, Shame, Shame
Scotch – Take Me Up
Freeez – I.O.U.
Crystal Waters – Gypsy Woman (La Da Dee La Da Da)
Michael Sembello – Maniac (B.O.F „Flashdance”)
Patrick Hernandez – Born To Be Alive
Nu Shooz – I Can’t Wait
Tina Charles – I Love To Love
Odyssey – Going Back To My Roots

CD3

Deee-Light -Groove Is In The Heart
The Sugarhill Gang -Rapper’s Delight
Grandmaster Flash & The Furious Five -The Message
Zhane -Hey Mr. D.J.
George Duke -Reach Out
Midnight Star -Midas Touch
Leon Haywood – Don’t Push It
Modern Talking – You’re My Heart, You’re My Soul
Kasso – Walkman
Traks – Long Train Runnin’
Loleatta Holloway -Love Sensation
Ministers De La Funk Feat. Jocelyn Brown – Believe
Womack & Womack – Teardrops
Duck Sauce – Barbara Streisand
The Weather Girls – It’s Raining Men

CD 4

Delegation – Darlin’ (I Think About You)
Chagrin D’amour – Chacun Fait C’Qui Lui Plait
Break Machine – Street Dance
Justice – D.A.N.C.E
Quincy Jones – Ai No Corrida
Haddaway- What Is Love
Village People – YMCA
James Brown – Get Up I Feel Like Being A Sex Machine
Imagination – Just An Illusion
The Ritchie Family – The Best Disco In Town
Champagne – My Love Is Right
Eruption -I Can’t Stand The Rain
Billy Ocean – Caribbean Queen (No More Love On The Run)
Wamdue Project – King Of My Castle
Amii Stewart – Knock On Wood

CD5

The Whispers – And The Beat Goes On
Ace Of Base – The Sign
David Christie – Saddle Up
Kazino – Around My Dream
Carl Douglas – Kung Fu Fighting
Boney M – Daddy Cool
Earth, Wind & Fire – September
Anita Ward – Ring My Bell
Corona – The Rhythm Of The Night
Chakha Khan – I Feel For You
Cerrone – Supernature
Carol Williams – Love Is You
Sheila & B Devotion – Spacer
Rick James – Super Freak
Evelyn „Champagne” King -Love Come Down
Thelma Houston – Don’t Leave Me This Way
Superfunk Feat. Ron Carroll – Lucky Star

 

 

źródło: Sonic Records

 

Albumy Electronica & Dance & Club cz.1/2016

Tak na zakończenie roku 2016 jeszcze chciałem zaznaczyć moim skromnym zdaniem, kilka wydawnictw związanych z muzyką taneczna i jej odmianami. To są longplaye albo składanki, które wyróżniały się przez ten minione 365 dni 🙂 Jest co słuchać, a co ważne można się doskonale bawić i delektować się ulubionymi brzmieniami 🙂

 

01a-dj-antoineDJ Antoine – „Provocateur” (Magic Records)

Historia albumu zaczęła się w pierwszych miesiącach 2015 roku, kiedy DJ Antoine i jego partner studyjny Mad Mark opracowywali pierwsze pomysły dotyczące wydawnictwa. Zdecydowali się na organizację szeregu sesji dla tekściarzy w Black River Studios na greckiej wyspie Santorini, poszukując inspiracji i nowych sposobów na wyrażenie ich rosnącego zainteresowania różnymi nurtami muzycznymi. Pozytywne wibracje i intensywna kreatywna wymiana pomysłów podczas „Santorini sessions” uformowały podstawę albumu, który zawiera połączenie typowych dla Dj Antoine’a utworów oraz ekscytujące, wyjątkowe melodie w kompletnie odmiennych stylach.

Przy nowym albumie, zatytułowanym „Provocateur”, DJ Antoine współpracował ze znanymi ze swoich poprzednich wydawnictw nazwiskami: na przykład znanym rosyjskim raperem Timati oraz, już po raz trzeci, nominowanym do Grammy kanadyjskim kompozytorem piosenek Jensonem Vaughanem. Poza wielokrotnymi współpracownikami DJ Antoine’a, na najnowszym albumie pojawią się nowe głosy, takie jak: gwiazda Pop i R&B z Wielkiej Brytanii – Jan Sean oraz Antonio Gerardi – jeden z najpopularniejszych uczestników niemieckiego „Idola”. Na płycie nie zabraknie też letniego hitu „Holiday” nagranego wspólnie z Akonem.

Zdecydowanie mocniej, niż na poprzednich albumach, DJ Antoine i Mad Mark pokazują swoje nadzwyczajne umiejętności tworzenia i produkcji nowych, różnych stylów muzycznych. „Provocateur” to, do tej pory, najbardziej innowacyjny i zróżnicowany album w dyskografii DJ Antoine’a!

 
źródło: Magic Records

02-zhuZHU – „Generationwhy” (Sony Music)

ZHU to jeden z najbardziej enigmatycznych i rozchwytywanych DJów/producentów świata, przez New York Timesa uznany za „jednego z najbardziej wysublimowanych twórców muzyki tanecznej”. Do tej pory znaliśmy efekty jego współpracy z AlunaGeorge („Automatic”), Skrillexem („Working For It”) czy Kaskade („In The Morning”) w ramach serii mini-wydawnictw „Genesis Series” (ponad 100 milionów odtworzeni w serwisach streamingowych!) – każdy z tych numerów stał się swoistym hymnem na parkietach najważniejszych klubów całego świata. Płyta długogrająca „GENERATIONWHY” ukazuje się zaraz po zakończeniu amerykańskiej trasy, a w przededniu występów na najważniejszych amerykańskich festiwalach, w tym Lollapaloozie. Album ukazał się tylko w wersji cyfrowej.

 
źródło: Sony Music

03a-tropicalhouse„Tropical House” (Ministry Of Sound / Sonic Records)

Ministry Of Sound z radością przedstawia dwupłytową kompilację ‚Tropical House’, na której zebrano utwory takich artystów jak Tieks, Kygo, Sigala, Alex Adair i wielu innych.

Tracklista:

CD 1:
1. TIEKS Feat. Dan Harkna – Sunshine (Radio Edit)
2. Kygo Feat. Conrad Sewell – Firestone
3. Jonas Blue Feat. Dakota – Fast Car
4. Mike Posner – I Took A Pill In Ibiza (Seeb Remix)
5. Imany – Don’t Be So Shy (Filatov & Karas Remix)
6. Sigala – Easy Love (Faiirr Remix)
7. Ninetoes – Finder (The Path)
8. OMI – Cheerleader (Felix Jaehn Remix)
9. Lost Frequencies – Are You With Me
10. Mr. Probz – Waves (Robin Schulz Radio Edit)
11. Parra For Cuva Feat. Anna Naklab – Wicked Games
12. Lilly Wood, The Prick & Robin Schulz – Prayer In C (Robin Schulz Remix)
13. Robin Schulz Feat. Francesco Yates – Sugar
14. Sam Feldt Feat. Kimberly Anne – Show Me Love
15. Felix Jaehn Feat. Jasmine Thompson – Ain’t Nobody (Loves Me Better)
16. Klingande – Jubel
17. Faul & Wad Ad Vs. Pnau – Changes
18. Bakermat – Teach Me
19. Alex Adair – Make Me Feel Better
20. Asaf Avidan & The Mojos – One Day / Reckoning Song (Wankelmut Remix)
21. Robin Schulz Feat. Jasmine Thompson – Sun Goes Down (Extended Vocal Mix) 22. Seinabo Sey

CD 2:
1. Kygo Feat. Maty Noyes – Stay
2. Justin Bieber – What Do You Mean?
3. Alan Walker – Faded (Tiesto’s Deep House Remix)
4. Years & Years – King (Gryffin Remix)
5. Duke Dumont Feat. Jax Jones – I Got U
6. The Chainsmokers Feat. ROZES – Roses
7. Shawn Mendes – Stitches (Seeb Remix)
8. Marvin Gaye – Sexual Healing (Kygo Remix)
9. Coldplay – Midnight (Kygo Remix)
10. Tez Cadey – Seve
11. Sigala Feat. John Newman & Nile Rodgers – Give Me Your Love (The Rooftop Boys Remix)
12. Watermät – Bullit
13. Wankelmut & Emma Louise – My Head Is A Jungle (MK Remix)
14. Le Youth – C O O L
15. Campsite Dream – Crush
16. Kygo & Kyla La Grange – Cut Your Teeth (Kygo Radio Edit)
17. Henry Krinkle – Stay
18. Chris Malinchak – So Good To Me
19. Filous Feat. James Hersey – How Hard I Try
20. Klingande Feat. Broken Back – Riva (Restart the Game)
21. Milky Chance – Stolen Dance (FlicFlac Club Edit)
22. Tom Odell – Another Love (Zwette Remix Radio Edit)

 
źródło: Ministry Of Sound / Sonic Records

04a-serve-chilled„Serve Chilled” (Hed Kandi / Sonic Records)

‚Serve Chilled’ to kolejna propozycja od Hed Kandi. Na dwupłytowej kompilacji znalazły się utwory takich artystów jak Katy B & Kaytranada, Jamie XX feat. Romy, Paolo Solo i wielu innych.

 

CD 1:
1. Katy B & Kaytranada – Honey
2. Jamie XX feat. Romy – Loud Places
3. Ritual – Josephine (Alfa Mist Remix)
4. Dornik – Drive
5. SG Lewis – Shivers
6. Rationale – Fast Lane
7. Shura – White Light
8. Lapsley – Operator (DJ Koze Disco Edit)
9. Julaiah feat. Brothers Nalbandian – If It’s Over
10. Ben Delay feat. Alexandra Prince – Boy Is Mine (Brothers Nalbandian Remix) 11. Nora En Pure
11. O&O Music – Music’s Hypnotising (Las Salinas Spritz Mix)
12. Yotto – Coming Back to You (Original mix)
13. Submotion Orchestra – Needs (Seb Wildblood Remix)
14. Croquet Club – You Left Me

CD 2:
1. The Magician feat. Years & Years – Sunlight (Darius Remix)
2. Campsite Dream – Crush
3. Satin Jackets Feat. Scavenger Hunt – Feel Good
4. Loui & Scibi feat. Beth Aggett – Believe Me (Hot Sand Remix)
5. Cameo Culture – Told You So
6. Simon Hardy – Samba (Sunset Mix)
7. Eventual Groove – Vdali (Original Mix)
8. Paolo Solo – Calor
9. Cassius Mc Fawner – Isabelle (Original Mix)
10. Vincenzo – What Are You (Original Mix)
11. Dave Allison – Twilight Groove
12. Tim Deluxe – Love Is
13. HNNY – Happy Happy House House (Original Mix)
14. Croquet Club – Careless Love
15. Miguel Migs – Give Me Somethin

 
źródło: Hed Kandi / Sonic Records

05a-innaInna – „Inna” (Magic Records)

Prawdziwa kopalnia tanecznych hitów – tak najkrócej można skwitować czwartą płytę jednej z najjaśniej świecących obecnie gwiazd muzyki dance i eurodance, pięknej Rumunki Eleny Alexandry Apostoleanu, która znana jest bywalcom klubów pod pseudonimem Inna.

W zestawie na imiennej płycie znajdziemy między innymi megahity „Diggy Down”, „Bop Bop” nagrany z Erikiem Turnerem czy wielki przebój zeszłorocznych wakacji – „We Wanna”, w którym towarzyszyła jej Alexandra Stan. Ci fani, którzy zachwycili się płytami „Hot”, „In Am The Club Rocker” i „Party Never Ends” (wszystkie tytuły multiplatynowe) na pewno nie będą zawiedzeni czwartą płytą Rumunki.

Płytę „INNA” zapowiadał singiel „Randez Vous”. To produkcja trioPlay&Win, z wykorzystaniem fragmentu międzynarodowego hitu z lat 90-tych „Coco Jambo”!

Jej klipy na YouTubie odtworzono łącznie ponad miliard razy. Jest pierwszą Europejką, której udała się ta sztuka. Wcześniej dokonały tego gwiazdy z muzycznego topu, Rihanna, Lady Gaga, Eminem, Justin Bieber, Psy, Skrillex. Przypomnijmy, że kariera Inny rozpoczęła się w 2008 roku, gdy międzynarodowym hitem stała się piosenka „Hot”. Od tamtej pory Rumunka wylansowała kilkanaście przebojów, w tym „Sun Is Up”, „Party Never Ends”, „Amazing”, wspomniany „Club Rocker (Feat. Flo Rida)”, „More Than Friends (Feat. Daddy Yankee)”.

 

 

źródło: Magic Records

06-jmjarre_oxygenJean-Michel Jarre – „Oxygene 3” (Sony Music)

Nowy studyjny album mistrza muzyki elektronicznej będacy kontynuacją kultowego albumu „Oxygene” , którego premiera odbyła sie cztery dekady wczesniej. 40 lat po ogromnym międzynarodowym sukcesie albumu „Oxygene” i 20 lat od premiery drugiej części „Oxygene 7-13” Jean-Michel Jarre dopełnia trylogię nowym studyjnym albumem „Oxygene 3” zawierającym siedem nowych utworów. Zamiarem artysty podczas pracy nad nowymi elementami „Oxygene” nie było cofnięcie się w czasie, ale zaktualizowanie swojego kultowego dzieła. „Oxygene 3” to nastrojowy, czasem mroczny album, przy powstaniu którego artysta wykorzystał zarówno klasyczne jak i nowoczesne metody produkcji muzyki.

 
źródło: Sony Music

07a-ferry-corsten-hello-world-frontFerry Corsten – „Hello World” (ProLogic)

Legenda muzyki trance i jeden z prekursorów tego gatunku, który nagrywał utwory z takimi gwiazdami jak Armin Van Buuren, Tiësto czy Markus Schulz. Ferry Corsten finalizuje projekt pt. „Hello World”, najnowszym albumem pod tym samym tytułem.
W 2015 roku ukazała się seria EP’ek, pod roboczym tytułem „Hello World”. Każda z wydanych części prezentowała kolejne single, promujące nowy studyjny materiał legendy muzyki trance Ferry’ego Corstena. Pierwsza odsłona zawierała przebojową produkcję „Back To Paradise”, na drugiej podziwialiśmy numer „Find A Way”, a trzecia przyniosła nam świetny kawałek „Heart’s Beating Faster”. Teraz nadszedł czas na podsumowanie tego całego wielkiego przedsięwzięcia, pełnowymiarowym wydawnictwem pt. „Hello World”. Jest to już piąte, autorskie wydawnictwo tego niezwykle popularnego DJ’a i producenta z Rotterdamu. Każde było na swój sposób oryginalne i innowacyjne oraz wzbudzało olbrzymie zainteresowanie na scenie klubowej. Głównie dzięki stylowi Holendra, który nie boi się eksperymentować i w zgrabny sposób łączy dźwięki retro z nowatorskimi rozwiązaniami. Oprócz znanych już utworów z poprzedzających go EP’ek, album zawiera także trzy bonusowe remiksy, w wykonaniu Leona Reverse, Richarda Duranda i Craiga Connelly.

Długie oczekiwanie zakończone. Ferry Corsten prezentuje kolejny, znakomity krążek!

 
źródło: ProLogic

08a-markus-schulzMarkus Schulz – „Watch The World” (Magic Records)

Nowy album Markusa Schulza – niemiecko-amerykańskiego DJa i producenta muzycznego, który od lat utrzymuje się w zestawieniu Top100 DJs wg DJ Mag!!! „Watch The World” to szósty album studyjny w dyskografii producenta i zawiera aż 17 premierowych numerów oraz 10 utworów w akustycznej wersji! „Watch The World” to prawdziwy popis umiejętności Markusa Schulza, ale też co może być dla wielu zaskoczeniem – tym razem producent współtworzył nie tylko kompozycje, ale też i teksty! Płyta z jednej strony jest esencją brzmienia Schulza, a z drugiej producent nie boi się eksplorować nowych dla siebie terytoriów. Oprócz trance’owych numerów, na płycie nie zabrakło też bardziej nastrojowych momentów. Wśród zaproszonych do współpracy gości na „Watch The World” pojawiają się zarówno znane nazwiska jak i debiutanci – m.in. Delacey, Andrei Eduard Platon, Lady V i Adina Butar, Mia Koo, Brooke Tomlinson, Trevon Trapper orz Ethan Thompson. „Watch The World” to Markus Schulza w swojej najlepszej odsłonie!

 
źródło: Magic Records

09a-kygoKygo – „Cloud Nine” (ProLogic / Sony Music)

Kyrre Gřrvell Dahl, znany jako KYGO, jest pierwszym w historii artystą, który przekroczył liczbę miliarda odtworzeń w serwisach streamingowych w 2015. Ten norweski dj, muzyk i producent stoi na czele najważniejszych i najbardziej komentowanych artystów współczesnej elektroniki. Przełomem w karierze okazał się singiel „Firestone” z 2014r. (ponad 7 milionów sprzedanych egzemplarzy). Kolejnym hitem okazał się utwór ‘Stole The Show” feat. Parson James (w Polsce singiel pokrył się platyną).

Jego debiutancka płyta zatytułowana „Cloud Nine” dostępna na CD oraz winylu. Obok dotychczasowych hitów takich jak ‘Firestone”, Stole The Show”, „Stay”, album promuje nowy singiel „Raging” z gościnnym udziałem grupy Kodaline. Na „Cloud Nine” usłyszymy również innych gości, w tym m.in.: Toma Odella, Johna Legenda, Labirynth czy Foxes.

Kygo o płycie: „Jestem bardzo podekscytowany tym, że mogę ujawnić szczegóły mojego debiutanckiego albumu „Cloud Nine”. Pracowałem nad nim przez ostatnie 18 miesięcy non stop i miałem tyle szczęścia, że po drodze dane mi było współpracować z niezwykle utalentowanymi artystami. Nie mogę się doczekać, kiedy efekt tej pracy usłyszą wszyscy w maju, szczególnie moi fani, którzy dają mi najlepsze wsparcie na świecie!”

 

 

źródło: ProLogic / Sony Music

10a-fedde-le-grandFedde Le Grand – „Something Real” (Magic Records)

Holenderski DJ Fedde Le Grand powraca z nowym albumem „Something Real”!

Fedde Le Grand to jeden z najbardziej cenionych producentów muzyki tanecznej na świecie. O długo oczekiwanym albumie „Something Real” było głośno jeszcze na długo przed jego oficjalną premierą. „Something Real” to 14 utworów, które powstawały na przestrzeni ostatnich 3 lat. Dynamiczne, a jednocześnie niezwykle wielowymiarowe nagrania to rzadkość na dzisiejszej scenie muzyki tanecznej. Takie utwory jak „Cinematic”, „The Noise”, „Feel Good”, „Keep On Believing”, oraz „Give Me Some”, już wywołały niezłe zamieszanie wśród miłośników klubowych beatów. Teraz fani będą mogli poznać kolejne 9 utworów. Przy tworzeniu albumu Fedde Le Grand wspomogli: Cobra Effect, Jared Lee, Jonathan Mendelsohn, Erene, Espa oraz zdobywczyni Grammy – MoZella, znana z takich kompozycji jak „Perfect” One Direction czy „Wrecking Ball” Miley Cyrus. W rezultacie „Something Real” to bardzo złożony brzmieniowo i stylistycznie album, który zdecydowanie wyróżnia się na tle innych klubowych produkcji. Holenderskiemu DJ-owi udała się rzadka sztuka – osiągnąć coś oryginalnego, odbiegającego od normy w światku muzyki klubowej i z lekkością nawigować między gatunkami nie tracąc równocześnie swojego własnego, sztandarowego brzmienia.

Jednym z najlepszych momentów płyty jest wyjątkowy cover klubowego klasyka i jednocześnie singiel promujący wydawnictwo – „Rythm of the Night” Corony. Po raz pierwszy w historii została udzielona zgoda na wykorzystanie tej kultowej już dziś linii wokalnej!

 
źródło: Magic Records

11a-ibiza_hedkandi„Ibiza” (Hed Kandi / Sonic Records)

Tegoroczne wydanie ‚Ibiza’ to trzypłytowa, przepełniona słońcem kompilacja, na której zebrano najgorętsze utwory takich artystów jak Michael Calfan, TIEKS, Imany.

Tracklista:

CD 1:
1.Sigala, John Newman, Nile Rodgers-Give Me Your Love
2.Marc Kinchen, Becky Hill-Piece of Me
3.Michael Calfan-Nobody Does It Better
4.Philip George, Dragonette-Feel This Way
5.Gorgon City, Vaults-All Four Walls
6.TIEKS, Dan Harkna-Sunshine
7AlunaGeorge, Popcaan-I’m In Control (The Magician Remix)
8.The Chainsmokers, Rozes-Roses (The Him Remix)
9.Billon-Slave To The Vibe
10.Michael Mandal-I Don’t Know (Uk Radio Edit)
11.Jack Wins-Give It Up (Extended Mix)
12.Ayah Marar, Tom Bull-Mind Controller (Simon Hardy Remix)
13Katy B, Chris Lorenzo-I Wanna Be (Lorenzo’s Club Dub)
14.Low Steppa, Kelli-Leigh Henry-Davila-Runnin’
15.R3hab, Quintino-Freak (Joe Stone Remix Edit)

CD 2:
1.Imany-Don’t Be So Shy (Filatov & Karas Remix)
2.Yolanda Be Cool, DCup-From Me To You
3.Luca Schreiner, Kimberly Anne-Missing
4Sam Feldt, Lulleaux-All The Kids
5.Nora En Pure, Redondo-I Got To Do
6.Junior Jack-Keep It Comin’
7.Sllash, Doppe-No Good For Me
8.Antonio Giacca-Birdland
9.Kevin McKay-What U Want (J Paul Getto Classic Mix)
10.Mambo Brothers-Momento
11.Après-Prophet
12.Kydus-1985
13.Mat Zo-Soul Food
14.Chicco Giuliani, Alex Deb-Disco
15.Shift K3Y, BB Diamond-Gone Missing (Brasstracks Remix)

CD 3:
1.Purple Disco Machine, Boris Dlugosch-Set It Out
2.Causes-Teach Me How To Dance Wit You (Claptone Remix)
3.Milk & Sugar, Barbara Tucker-My Lovin’ (Oliver Dollar Main Mix)
4.Sandy Rivera-So Good
5.Camilo Franco-Disco
6.Klangkuenstler, dAVOS-We Need Love
7.Riva Starr-Can You Feel Sunshine
8.Playless-Danser
9.Jodie Abacus-She’s In Love With The Weekend (Disco Demolition Remix)
10.Ben Delay, Alexandra Prince-The Boy Is Mine (Mark Lower Remix)
11.As I Am, Jedd Edwards-Closer (Terrence Parker Remix)
12.Mickey-It’s My Man
13.Park & Sons-Uncle Carl
14.Simon Hardy-Samba
15.O&O Music-Music’s Hypnotising

 
źródło: Hed Kandi / Sonic Records

12-buddha-bar_18„Buddha-Bar vol.18” (Wagram / Sonic Records)

Przedstawiamy kolejną, 18-stą już część z serii Buddha-Bar, skompilowaną przez Dj-a Ravina – pasjonatę i pioniera ruchu muzyki lounge oraz Dj-a Sama Popata, zawsze szukającego nowych muzycznych bitów i trendów.

Tracklista:

CD1:
1. Ambray- Azure
2. Lena Kaufman – Blessed Is Who Realized Himself (Thor Deep Trip Vocal)
3. Thomas Blondet Feat Carol C- Un Amor
4. 55 Cancri E – Vaggvisa
5. Fondue- Absolem (Afterlife Mix)
6. Dom La Nena – Menina Dos Olhos Azuis (Piers Faccini Remix)
7. Angel Tears & Sagi Ohayon – Ya Mamma
8. Kid Moxie – Shadow Heart (Hp Hoeger & Rusty Egan Remix)
9. Mashti- Dahraram
10. Jacob Gurevitsch – Tiden Der Forstar
11. Bombay Dub Orchestra – Egypt By Air (Earthrise SoundSystem Remix)
12. Eccodek- The Big Man (Rise Ashen Remix)
13. Red Axes – Sabor Feat. Abrão
14. Second Sky – Dragon Fly
15. Troels Hammer – Madsi

CD2 :
1. Dreamers Inc Feat Billy Esteban – Alladin’s Wish
2. Andre Rizo – Tamana ( Feat Niyaz )
3. Dole & Kom – Away
4. Sam Popat – Puga Land (Original Mix)
5. Jaceo- Jolgorio (Original Mix)
6. Shaman & Sam Popat – Karma Kandara
7. Fabrice Dayan – La Maza (Original Mix)
8. Andre Rizo Feat Narcia Suciu – Colindul Cerbui
9. Dole & Kom – Fly Bar (Feat. Seth Schwarz)
10. Sis- Sombra India Feat. Eduardo Castillo (Eduardo Castillo Remix)
11. Dele Sosimi Afrobeat Orchestra – Too Much Information (Laolu Remix (Edit))
12. Dan Marciano – Unlimited (Original Mix)
13. Bernstein & Rivera – Deep (Wally Lopez mix)
14. Gauthier DM – Irma
15. Rivers- Soft (Dani Zavera Remix)

 
źródło: Wagram / Sonic Records

13a-avan-buurenArmin Van Buuren – „A State Of Trance 2016” (ProLogic)

Trudno szukać popularniejszej kompilacji z muzyką elektroniczną, niż legendarne „A State Of Trance” Armina Van Buurena. Od czasu ukazania się pierwszej odsłony w 2004 roku, po dzień dzisiejszy seria ta dostarcza słuchaczom najlepsze klubowe produkcje, przy których bawi się cały świat. Na festiwalach, domówkach, podczas uprawiania sportów czy jazdy samochodem. W tym roku, czas na kolejną część oznaczoną numerkiem 2016. Tradycyjnie, zestaw składa się z dwóch płyt. Pierwszej nazwanej „On The Beach” i drugiej z podtytułem „In The Club”. Całość stanowi 39 ekskluzywnych utworów, przygotowanych specjalnie na to wydawnictwo, między innymi od takich artystów jak Orjan Nilsen, Driftmoon, Alexander Popov, Mark Sherry, Estiva, Simon Patterson, M.I.K.E., Omnia, Rodg, Jorn Van Deynhoven czy Brian Kearney. Dodatkowo, zupełnie nowe single Gaia i Rising Star, czyli flagowych projektów utytułowanego Holendra, a także zremiksowane wersje hitów z ostatniego albumu „Embrace”. Armin Van Buuren po raz kolejny zabiera nas w muzyczną podróż i z całą pewnością znów stanie na wysokości zadania.

 
źródło: ProLogic

14-allen-farbenAlle Farben – „Music Is My Best Friend” (Sony Music)

Alle Farben, czyli Frans Zimmer to uznany niemiecki DJ i producent, który podbił listy przebojów coverem „Supergirl” wykonywanym przez Annę Naklab. Przez lata podróżował i grywał na największych imprezach i festiwalach, od Nowego Jorku, Paryż po Bangkok i Kuala Limpur. Alle Farben po niemiecku oznacza ‘wszystkie kolory’, co doskonale określa specyfikę tworzonych przez niego dźwięków. W naturalny sposób oddaje w swojej muzyce specyfikę Kreuzbergu, multikulturowej dzielnicy Berlina, gdzie, jak podreśla, tkwią jego korzenie. Jego nocne życie: kolorowe, różnorodne, zawieszone między melancholią a euforią najlepiej oddają klimat najnowszej płyty – „Music Is My Best Friend”. CD z 14 utworami, w tym przebojowym singlem „Please Tell Rosie”, stanowi swoiste wyznanie miłości Alle Farben do muzyki.

 
źródło: Sony Music

15a-rufusRufus – „Bloom” (Magic Records)

RÜFÜS to pochodzące z Sydney trio, od 2010 roku moszczące sobie miejsce na scenach klubowych całego świata, swoją wyjątkową muzyką taneczną. Syntezatory, perkusja i ciepłe wokale, z jakich korzystają Jon George (klawisze), James Hunt (perkusja) oraz Tyrone Lindqvist (wokal, gitara), służą do zbudowania wyjątkowego estetycznie muzycznego krajobrazu, który wydaje nam się znajomy, ale ma też cechy szczególne, charakterystyczne dla stylu właśnie tego zespołu. Ich debiutancki album “Atlas” zadebiutował na szczycie australijskiej listy, a RÜFÜS otrzymał za niąnominacje do nagród ARIA (australijski odpowiednik Grammy) w sześciu kategoriach, otrzymując statuetkę za „Najlepszy album z muzyką elektroniczną”.

“BLOOM” to drugi studyjny album indie-dance’owego tria. Muzycy rozpoczęli prace nad nowymi piosenkami w Berlinie pod koniec 2014 roku, a następnie przenieśli się do swojej ojczyzny, by tam, w Sydney, dokończyć dzieła. Jako zwiastun albumu wybrana została kompozycja „You Were Right”, pierwsza, jaką Australijczycy napisali po powrocie na antypody. I przełomowa dla całego procesu powstawania płyty.

„Wróciliśmy do Australii po pięciu miesiącach bycia poza domem. Spędziliśmy ten czas zamknięci w niewielkim mieszkaniu na Friedrichshain, które zamieniliśmy w studio nagraniowe. Było tak zimno, że rzadko wychodziliśmy z domu. Powrót do skąpanego w lecie Sydney, bycie blisko rodziny, blisko tego, co tak dobrze znamy, sprawił, że podeszliśmy do komponowania zupełnie inaczej. Zarówno pod względem technicznym, jak i emocjonalnym” – wyjaśnia Tyrone Lindqvist.

W Australii album „Bloom” ukazał się w styczniu 2016 roku. Zdobył szczyt listy płyt i pokrył się złotem. Zaś singel „You Were Right” uzyskał na antypodach status platynowy.

Album promują wspomniany wcześniej singiel “You Were Right” oraz “Be With You”.

 
źródło: Magic Records

16a-yorkYork – „Traveller” (ProLogic)

Każdy ich album, zdobywa prestiżowe nagrody i wyróżnienia. Ostatni, ukazał się prawie cztery lata temu. Wydawnictwo „Traveller”, to nowy studyjny materiał braci Stenzel. Niezwykłe połączenie muzyki chillout i dance, z udziałem fantastycznych gości. York to niemiecki projekt muzyczny, założony w 1997 roku przez dwóch braci, Torstena i Jörga Stenzel. Specjalizują się oni w tworzeniu zarówno spokojnych, relaksujących melodii, jak i typowo klubowych brzmień z pogranicza trance oraz house. Ich utwory stały się rozpoznawalne, głównie dzięki unikalnym dźwiękom gitary, znanym również z pierwszych produkcji ATB, Sunloungera czy np. DJ’a Sakina. Ale usłyszeć w nich można również atmosferyczne pejzaże oraz delikatne tekstury taneczne. Dziś mają na swoim koncie złote i platynowe płyty, łącznie trzy miliony sprzedanych egzemplarzy i nominację do bardzo prestiżowej nagrody Echo. Przed Wami album pt. „Traveller”, piąty studyjny materiał York, który ukazuje się na dwóch krążkach. Pierwszy to utwory downtempo, idealne do odpoczynku i wyciszenia. Drugi zaś, to już znacznie szybsze, klubowe produkcje. Do współpracy zaproszono wielu znanych artystów, od ATB, Rank 1 i Tauchera, po Thumi Thusi, Marco Torrance’a czy Wadadli Acoustics. Całość składa się z 24 pozycji, będących prawdziwą podróżą po przeróżnych odmianach muzyki elektronicznej. Niezwykle ciekawą i wciągającą, a zarazem tak zróżnicowaną i magiczną, że nie sposób się od niej oderwać. Wyruszcie w nią razem z York.

 

 

źródło: ProLogic

17a-jmjarreJean-Michel Jarre – „Electronica 2: The Heart of Noise” (Sony Music)

Po wielkim sukcesie pierwszej części płyty „Electronica”, która w Polsce osiągnęła status złotej płyty, guru muzyki elektronicznej, Jean-Michel Jarre, prezentuje jej drugą część. Album zatytułowany „Electronica 2: The Heart Of Noise” jest kontynuacją osobistej podróży artysty przez historię gatunku. Krążek uzupełnia i spina w jedno dzieło cały projekt. Wśród gości zaproszonych do współpracy przy drugiej części płyty usłyszymy m.in.: Cindy Lauper, Jeffa Millsa, Peaches, Hansa Zimmera, Pet Shop Boys czy Gary Numana.

Pokazuje to, jak zróżnicowany materiał znajdzie się na krążku. Tworząc i komponując materiał, Jarre postanowił osobiście poznać wszystkich zaproszonych do współpracy gości, odwiedzając ich w najróżniejszych częściach świata. Takie podejście, chociaż czasochłonne, daje pewność, że pomimo różnorodnych kolaboracji i szerokiego rozmachu, projekt ten jest spójnym i jednolitym dziełem.

 
źródło: Sony Music

18a-chilled-house-ibiza-2016„Chilled House Ibiza” (Ministry Of Sound / Sonic Records)

Ministry Of Sound powraca z kolejną częścią kolekcji ‚Chilled House Ibiza’.

Tracklista:

CD 1:
1. Sigala – Give Me Your Love (Rooftop Boys Remix)
2. Mike Posner – I Took a Pill In Ibiza (Seeb Remix )
3. Alan Walker – Faded (Tiesto Deep House Remix)
4. Gorgon City – All Four Walls feat. Vaults
5. Years & Years feat. Tove Lo – Desire
6. Flume – Never Be Like You (Disclosure remix)
7. Jonas Blue – Fast Car feat. Dakota
8. Alunageorge feat. Popcaan – I’m In control (The Magician Remix)
9. Shawn Mendes – Stitches
10. The Chainsmokers – Roses Feat. Rozes (The Him Remix)
11. Snakehips – All My Friends ( 99souls remix)
12. Sam Feldt – Been A While
13. Omi – Hitchhiker (Deep Chills Remix)
14. Imany – Don’t Be So Shy (Truffles Remix)
15. Tieks – Sunshine (Original )
16. Avicii – Broken Arrow (M
17. Danny L Harle – Broken Flowers
18. Shura – Touch (Fourtet Remix)
19. Tove Lo – Moments (Seeb Remix )
20. Topic feat. Nico Santos – Home

CD 2:
1. Robin Schulz & J.U.D.G.E – Show Me Love (Max Main & KT Mix)
2. Rudimental – Rumour Mill (Jesse Rose Remix)
3. Birdy – Keeping Your Head Up (Jonas Blue Remix)
4. Diplo & Sleepy Tom – Be Right there (MK Remix)
5. Icarus – Home fea. Aurora (Lane 8 Remix)
6. Blinkie – Don’t Give Up (on love) (Josh Parkinson remix)
7. Sigala – Say You Do (House Robot RE
8. RÜFÜS – Like An Animal (Yotto Remix Radio Edit)
9. LINDSTØM – Closing Shot
10. Bob Moses – Tearing Me Up (Original Mix)
11. Maribou State – Midas (Ben Pearce Re
12. Nora En Pure – Morning dew
13. Tube & Berger feat. Ghost Loft – Set Free (Original Mix)
14. Sir Felix Feat. Hero Baldwin – Maybe (Nora En Pure Vocal Mix)
15. Miguel Campbell – All Cried Out
16. Kiasmos – Swept
17. Mat.Joe – Nighthawk (Original Mix)
18. Tell No Foxx – Dust (Daithi Remix)
19. Frank Wiedemann – Kleiner Vogel (Original Mix)
20. Dusky – Ingrid is a Hybrid

 
źródło: Ministry Of Sound / Sonic Records

19a-beach-house„Beach House” (Hed Kandi / Sonic Records)

Kolejna propozycja od Hed Kandi, ‚Beach House’, zawiera utwory takich artystów jak Snakehips, Purple Disco Machine czy Gwen McCrae.

Tracklista:

CD 1:
1.Snakehips Feat. Tinashe , Chance The Rapper &Oliver Dickinson-All My Friends (PREP Remix)
2.Ben Delay Feat. Alexandra Prince-The Boy Is Mine (Mark Lower Remix)
3.Blinkie-Don’t Give Up (On Love) (Get To Know’s Future Boogie Remix)
4.NY’s Finest-Do You Feel Me (City Soul Project Club Mix)
5.O&O Music-Music’s Hypnotising
6.Sonny Fodera Feat. Yasmin -Feeling U (Deep Mix)
7.Alex Metric-Always There (Purple Disco Machine Remix)
8.Kort & Elementary -Won’t Stop Loving You
9.Sandy Rivera-Long Time Coming
10.Gershon Jackson-Take It Easy (Eli Escobar Remix)
11.Eddie Leader & Tom Lawson-Feel For You (Boris Dlugosch Remix)
12.Zsak-Time Around
13.COEO-Humbled
14.Lisa Shaw-I Can See It (Miguel Migs Salted Vocal Mix)
15.Alex Session Feat. Nicole Jackson-Bluest Skies

CD 2:
1.Gwen McCrae-Keep The Fire Burning (Joey Negro Feed The Flame Mix)
2.Tete De La Course-Something About This
3.Iban Montoro & Jazzman Wax-Underground Life
4.Domenico Albanese-Groovin’ Rhodes (City Soul Project’s Classic Mix)
5.Crazibiza-Lockdown
6.Jay Nemor-Everyday (Opolopa Remix)
7.Lay-far Feat. Magic Number-Like The First Time
8.Faith Howard-One Day At A Time (OtherSoul Classic Mix)
9.Housemechanix-Mamma Saved Me (Eric Kupper Remix)
10.Fusion Groove Orchestra Feat. Steve Lucas-If Only I Could (Boston Bun Remix)
11.Giulio Bonaccio Feat. Stephanie Cooke-What I Need (Kenny Carpenter Soul Edge Remix)
12.Zsak & Crazibiza-Sun Goes Down
13.The Revenge -Do The Right Thing (Nachtbraker Remix)
14.Eli Escobar-Visions (Purple Disco Machine Remix)
15.Joey Negro & The Sunburst Band-Here Comes The Sunburst Band (Fouk Radio Edit)

CD 3:
1.Butch-Dope
2.Yolanda Be Cool & DCup-From Me To You (Superlover Remix)
3.Mighty Mi Feat. Grand Puba-Shake With Me (Mason Remix)
4.Justin Jay Feat. Josh Taylor & Benny Bridges-Karma
5.Anti.Dot-Lucid Dreaming
6.Fred Everything Feat. Kathy Diamond-Believe
7.Groove Armada Feat. Joel Culpepper-Call Me (Fouk Remix)
8.Moon Boots-Red Sky (Kahwe Remix)
9.DJ Roland Clark Presents Urban Soul-President House (Superlover ReWork)
10.Nachtbraker-Backstabber
11.COEO-Back In The Days
12.Waze & Odyssey-Go Go Go
13.Simon Hardy-Mambo
14.Ponty Mython Feat. Lay-far-Gracefully
15.Boris Dlugosch-Keep Pushin (Purple Disco Machine Vox Mix)

 
źródło: Hed Kandi / Sonic Records

20a-fun-factoryFun Factory – „Back To The Factory”(Magic Records)

Miliony sprzedanych płyt i singli, wspaniałe hity w stylu eurodance, mnóstwo niezapomnianych koncertów. Czy potrzeba lepszej rekomendacji dla niemieckiej formacji Fun Factory?! Legenda muzyki tanecznej wkrótce powraca z nową, podwójną płytą! „Back To The Factory” to nowe piosenki plus remastery oraz remixy znanych kompozycji. Przygotowali je dla miłośników pięknych melodii i skocznych rytmów Toni Cottura, Stephan Browarczyk, Balca Tözün i Anthony „Ski” Freeman (będący w zespole od 2013 roku). To prawdziwa kopalnia hitów. By nie napisać wprost megahitów, bo na płycie znajdują się wielkie szlagiery FF, jak „Doh Wah Diddy”, „Celebration”, „Close To You”, „I Wanna B With U”. Fun Factory zbudowali wspaniały most między latami 90. a współczesną muzyką taneczną. Obok uznanych przebojów koniecznie zwróćcie uwagę na nowe piosenki niemieckiej grupy, która tak chętnie gra koncerty w Polsce – „Turn It Up” i „Summerday”.

 
źródło: Magic Records

21a-borgeousBorgeous – „13” (ProLogic)

John Borger, to jeden z czołowych przedstawicieli amerykańskiej sceny klubowej. Występuje i nagrywa u boku najlepszych, a jego produkcje zdobywają szczyty list przebojów. Album pt. „13”, to debiut Borgeousa, z hitami „Ride It” i „Wanna Lose You”.
Amerykański DJ i producent muzyczny John Borger aka Borgeous, to twórca wielu klubowych przebojów, wśród których m.in. „Invincible”, „This Could Be Love” oraz platynowy w Wielkiej Brytanii singiel pt. „Tsunami”. Przez wiele lat związany z wytwórnią Spinnin’ Records, w 2016 roku podpisał kontrakt z Armada Music. Na mocy tej umowy, jego label Geousus Records dołączył do rodziny wydawcy z Amsterdamu.Wydawnictwo „13”, to debiutancki album Borgera, który składa się z 15 różnorodnie brzmiących kompozycji. Od progressive house i funky, aż po drum & bass i electro house. Każdy fan klubowych dźwięków, znajdzie tutaj coś dla siebie.
Materiał powstał przy udziale gwiazd światowego formatu, takich jak Sean Paul, tyDi, Ragga Twins, Lil Jon, Fatman Scoop, 7 Skies czy Neon Hitch. Utwory, które doskonale sprawdzą się nie tylko w klubach i na wielkich festiwalach, ale sprzyjają także obecnym trendom w stacjach radiowych.

 
źródło: ProLogic

22-lost-frequenciesLost Frequencies – „Less Is More” (Sony Music)

Za projekt Lost Frequencies, odpowiada belgijski DJ i producent muzyczny Felix De Laet. Jeden z najbardziej utalentowanych artystów sceny klubowej młodego pokolenia. W bardzo krótkim czasie, zyskał uznanie nie tylko kolegów po fachu, ale i setek tysięcy słuchaczy z całego globu. Największą popularność przyniosły mu single „Are You With Me” i „Reality”, które z sukcesami opanowały światowe listy przebojów, zdobywając jednocześnie mnóstwo nagród i wyróżnień. Lost Frequencies to nowa jakość na rynku muzycznym, co potwierdzają utwory „Beautiful Life” i „What Is Love 2016”, a także rewelacyjne remiksy Belga. Wydawnictwo pt. „Less Is More” to długo wyczekiwany, debiutancki album Felixa, który łącznie zawiera 16 unikalnych kompozycji. Chwytliwe, wpadające w ucho melodie, pozytywne wibracje i wciągające dźwięki sprawiają, że wkręcamy się w nie z każdą kolejną minutą. Lost Frequencies nie tworzy prostych schematów. Jego muzyka to po prostu właściwe wybory, dzięki którym w pełni wykorzystuje swoje wielkie możliwości. Tutaj nie ma miejsca na minimalizm. Wszystkie elementy mają ogromne znaczenie i są dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Dlatego każda produkcja brzmi wyjątkowo.

 
źródło: Sony Music

23-cassiusCassius – „Ibifornia” (Universal Music)

Cassius to prawdziwa legenda francuskiej muzyki tanecznej. Podobnie jak ich przyjaciele z Daft Punk, Boombass i Philippe Zdar wypłynęli na fali paryskiego ruchu „French Touch”, a takie ich utwory jak „Feeling For You,\” „1999\” czy „The Sound of Violence\” na lata zdefiniowały francuską muzykę klubową i ukształtowały przyszłość muzyki elektronicznej. Legendarny francuski duet Cassius powraca po 10 latach przerwy wydawniczej z nową płytą! „Ibifornia” to nazwa złożona z dwóch słów – Ibiza i California i oznacza utopijne miejsce, które jak twierdzą artyści „każdy z nas ma w sobie”. Tytuł doskonale oddaje prawdziwą brzmieniową ekstrawagancję, płyty będącej połączeniem disco, funku, house’u, soulu, afrobeat, synth-popu, psychodelii, hip-hopu, a nawet gospel. „Ibifornia” to kulminacją wszystkich dotychczasowych pomysłów Cassiusa, a w dziele tym duet wsparli goście, m.in. Mike D., Cat Power i Pharell Williams. Gwiazdorską obsadę płyty Philippe Zdar, ½ duetu, podsumowuje jednym, mówiącym wszystko stwierdzeniem – „the Cassius and the Family Stone\”.

 
źródło: Universal Music

24a-the-annual2017„The Annual 2017” (Ministry Of Sound / Sonic Records)

Jeden rok, 60 utworów. Ministry Of Sound z radością prezentuje trzypłytową kompilację na 2017 rok. Zestaw zawiera niesamowite utwory takich artystów jak Sigala, Craig David, Calvin Harris, David Guetta, KDA i wielu innych.

CD 1:
1. Kideko & George Kwali Feat. Nadia Rose & Sweetie Irie – Crank It (Woah!)(Radio Edit)
2. The Chainsmokers Feat. Daya – Don’t Let Me Down
3. Major Lazer Feat. Justin Bieber & MØ – Cold Water
4. Cheat Codes & Kris Kross Amsterdam – Sex
5. Kungs & Cookin’ On 3 Burners – This Girl
6. KDA Feat. Tinashe – Just Say
7. Calum Scott Feat. Tiësto – Dancing On My Own (Tiësto Remix)
8. Zara Larsson – Lush Life (Zac Samuel Remix )
9. Lukas Graham – 7 Years (Night Moves Remix)
10. Sia Feat. Sean Paul – Cheap Thrills (Le Youth Remix)
11. Disciples & David Guetta – No Worries
12. Rudimental Feat. Joseph Angel – Healing
13. Sigala Feat. John Newman & Nile Rodgers – Give Me Your Love (Radio Edit)
14. Gorgon City Feat. Vaults
15. Craig David & Big Narstie – When the Bassline Drops
16. Riton Feat. Kah – Lo
17. Duke Dumont – Be Here
18. Disclosure – BOSS
19. Kyla & Crazy Cousinz – Do You Mind (essess remix)
20. Tobtok – Aber

CD 2:
1. Craig David & Sigala – Ain’t Giving Up
2. Jonas Blue Feat. JP Cooper – Perfect Strangers
3. Galantis – No Money
4. Martin Solveig Feat. Tkay Maidza – Do It Right
5. Dizzee Rascal Feat. Calvin Harris – Hype
6. Tiësto & Oliver Heldens Feat. Natalie La Rose – The Right Song
7. Sigala Feat. Bryn Christopher – Sweet Lovin’ (Radio Edit)
8. Dua Lipa – Hotter Than Hell (Jack Wins Remix)
9. Benny Benassi Feat. Chris Brown – Paradise
10. MK & Becky Hill – Piece of Me
11. Bastille – Good Grief
12. Shift K3Y Feat. BB Diamond – Gone Missing
13. Blonde & Craig David – Nothing Like This
14. John Gibbons – Would I Lie To You
15. Bob Sinclar – Someone Who Needs Me
16. Disciples – Daylight
17. Lee Walker Vs. DJ Deeon Feat. Katy B & MNEK – Freak Like Me Radio Edit
18. White N3rd
19. Weiss (UK) – You’re Sunshine (Radio Edit)
20. Blinkie – Don’t Give Up (On Love)

CD 3:
1. Clean Bandit Feat. Louisa Johnson – Tears
2. TIEKS Feat. Dan Harkna – Sunshine (Radio Edit)
3. Jonas Blue Feat. Dakota – Fast Car
4. Mike Posner – I Took A Pill In Ibiza (Seeb Remix)
5. Alan Walker – Faded
6. Gavin James – Nervous
7. DJ Snake Feat. Bipolar Sunshine – Middle
8. Kygo Feat. Maty Noyes – Stay
9. Coldplay – Hymn For The Weekend (Seeb Remix)
10. Mike Perry Feat. Shy Martin – The Ocean
11. Matt Simons – Catch & Release (Deepend Remix)
12. Years & Years Feat. Tove Lo – Desire
13. Major Lazer Feat. Nyla & Fuse ODG – Light It Up
14. Imany – Don’t Be So Shy (Filatov & Karas Remix)
15. Alesso Feat. Nico & Vinz – I Wanna Know
16. Seeb Feat. Neev – Breathe
17. Bakermat Feat. Alex Clare – Living
18. Boston Bun Feat. Loreen – Get Into It (1994 Edition)
19. Flume Feat. Kai – Never Be Like You (Disclosure Remix)
20. Nora En Pure – Lake Arrowhead (Radio Mix)

 

źródło: Ministry Of Sound / Sonic Records

25a-chicane-twentyChicane – „Twenty” (ProLogic)

Złote i platynowe płyty, z utworami które podbiły listy przebojów w wielu krajach na całym globie. Genialne występy na żywo, niezapomniane remiksy i słynne kolaboracje z gwiazdami światowego formatu. Oto 20 lat Chicane, dwie płyty pełne muzycznych wspomnień. Przez ostatnie dwie dekady, nagrał mnóstwo kultowych klasyków. Single takie jak „Saltwater”, „Offshore”, „Sunstroke”, „Don’t Give Up” czy „Stoned In Love”, to niezwykle ważne pozycje w historii muzyki elektronicznej, na których po dziś dzień wzorują się młodzi producenci z całego świata. W 1996 roku, brytyjski muzyk Nick Bracegirdle powołał do życia projekt Chicane. Po 20 latach czynnej działalności na scenie, nadszedł czas na podsumowanie dotychczasowej kariery. Z tej okazji, ukazuje się album zatytułowany „Twenty”, czyli dwie płyty z największymi hitami, remiksami oraz ekskluzywnymi utworami. Pierwszy krążek to głównie interpretacje, m.in. od takich artystów jak Thomas Datt, Jody Wisternoff, Grum i Kryder. Drugi zaś, to prawdziwe crème de la crème, z oryginalnymi wersjami utworów w formie DJ’skiego miksu, na którym przeboje z Moyą Brennan, Bryanem Adamsem, Tomem Jonesem, Christianem Burnsem czy Kate Walsh.
Do tego dwie zupełnie nowe, premierowe produkcje „Carry Me Home” i „Dandelion”. Chicane prezentuje wszystko to, co najlepsze. Sentymentalną podróż, przez jego niesamowite dźwięki.

 

 

źródło: ProLogic

Albumy polskie część 4/2015

12/2015 Music & DJ Raport (www.djpromotion.com.pl)

01.Blue CafeBLUE CAFE – „Freshair Chillout & Chilli” (UNIVERSAL MUSIC)

Pod koniec 2014 r. zespół Blue Cafe w mocno przemeblowanym składzie i brzmieniu zaproponował swoim fanom nową jakość muzyczną. Paweł Rurak-Sokal i Dominika Gawęda wydali płytę pt.”Freshair” gdzie głowny prym wiodą elektroniczne dodatki, nowoczesne aranżacje, a sekcja dęta została zepchnięta na margines. W grudniu 2015 r. na światło dzienne wychodzi dośc zaskakujace wydawnictwo łodzkiej formacji pt. „Freshair Chillout & Chilli”. To wręcz kolekcjonerskie wydanie składające się z dwóch płyt. Jedna to naturalnie wspomniany „Freshair”, natomiast drugi krążek to największe przeboje Blue Cafe wybrane przez fanów. W zupełnie innych wersjach, aranżacjach i zmieniających w moim odczuciu ich częściowo znaczenie i charakter. Pierwsze kompozycje są utrzymane w nastrojowych, subtelnych, aksamitnych barwach muzycznych spod znaku downtempo, ambient, trip-hopu, lounge. Zaproponowany chillout w tej części płyty tj. czterech nagrań (Buena, You may be in love, To Ty i Sunny days) kładzie nacisk bardziej na partie smyczków, fortepian. A wspomniana kompozycja Sunny days przywołuje wspomnienia brzmieniowe z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku np.grupy Soul II Soul. Ze spokojnych i refleksyjnych nut dających nam sygnał do zatrzymania się na chwilę, zrelaksowania przechodzimy w inny stan wyobraźni muzycznej. Ta cześć płyty jest istnnym pociskiem brzmieniowym związanym z klasyką deep house, house, soulful, nudisco. To nie jest ten „pseudo deep” jaki jest obecny w komercyjnych wydaniach, ale ten najbardziej szlachetny, dostojny znany doskonale z wydawnictw np. Buddha Bar. Bo tak właśnie jest ułożona, zrealizowana płyta „Chillout & Chilli”. Cechą charakterystyczną tej części płyty jest to, że na pierwszym planie ważne są instrumentalne partie muzyczne, beat, ozdobniki muzyczne a wokal Dominiki został wycofany, brzmi z oddali, pojawia sie na chwilę. Momentami można odnieść wrażenie, że słucha się także utworów rodem z kompilacji ze słynnego Ministry Of Sound czy nawet przenieść sie na Ibizę. Mnóstwo skojarzeń muzycznych powoduje płyta Blue Cafe. Co istotne zespół przed realizacja tego krążka odwiedził wszystkie miejsca, gdzie tego typu brzmienia są na porządku dziennym. To się nazywa profesjonalizm i czerpanie wzorców od najlepszych nadając przy okazji swoim kompozycjom własnego „Ja”. Po Nowym Roku rusza klubowa trasa Blue Cafe i na pewno będzie udana impreza.

 

autor: Arkadiusz Kałucki

12/2015 Music & DJ Raport (www.djpromotion.com.pl)

02.The CookiesTHE COOKIES – „Push Rewind”  (MJM MUSIC PL)

Na swój debiutancki krążek pracowali ok. 2-3 lat. W tym czasie sporo koncertowali, co pozoliło im na weryfikację zbieranego materialu muzycznego i dokonywania pewnych korekt. Efekt końcowy tych obserwacji otrzymaliśmy na płycie „Push Rewind”. Debiutancki album zawiera dwanaście kompozycji. Wszystkie teksty napisała Karolina Kiesner wokalistka zespołu, a gdyby ktoś nie wiedział to dodam, że świetna raperka. Tematyka w nich poruszana to bardzo osobiste doświadczenia Karoliny, obserwacje, komentarze rzeczywistości, mówienie o przeczytanych ksiażkach, cytaty muzyczne. A to wszystko ubrane w niebanalne brzmienia muzyczne, które są wypadkową wielu doswiadczeń artystycznych całego zespolu The Cookies. Mamy nuty z klasyki r’n’b, rocka, funky, jazzu, ale moim zdaniem nie o to chodzi w tym wszystkim. W bezpośredniej rozmowie z nimi, zespołowi zależy bardziej na dobrze wykonanej pracy, starannej, precyzyjnej tak, aby odbiorca, słuchacz był zadowolony z tego co otrzymał. Żeby nie poczuł się po zakupie płyty, że został oszukany poprzez miałkie teksty, kiczowate brzmienia. Na płycie „Push Rewind” mamy brzmienia sugerujące możliwość improwizacji, co jest sprytnym zabiegiem zachecajacym pójście na koncert The Cookies. A jest inaczej, oj jest. Produkcją płyty zajął się Olo Mothashipp (Pablopavo, Marika). Singlami promującymi album były nagrania Housewife i Kickin’.
autor: Arkadiusz Kałucki

12/2015 Music & DJ Raport (www.djpromotion.com.pl)

03.PectusPECTUS – „Kobiety”  (GRASH MUSIC / AGORA SA)

Zespół Pectus powstał w 2005 r. w Rzeszowie. W tym roku grupa obchodzi dziesięciolecie swojej działalności. Zdobywcy w 2008 r. Słowik Publiczności podczas Sopot Festival na swój jubileusz przygotowali wyjątkowe wydawnictwo zatytułowane „Kobiety”. Dziesięć utworów i każdy zaśpiewany w duecie z inną wokalistką. Zaproszenie na tak wyjątkowe urodziny muzyczne przyjęły m.in. Kayah (Róż i Dusz), Urszula Dudziak (Nowy Jork, Jazz i Styl), Irena Santor (Walc En Face) czy Urszula (Za Kogo Ty Się Masz). Od strony muzycznej na płycie znjadziemy kompromis między grupa Pectus a zaproszonymi wokalistkami. Jest pop, rock, jazz, sentymentalne nuty z lat 80-tych XX wieku, akordeon, saksofon istne bogactwo brzmieniowe. Doskonale to zostało zrealizowane, opracowane. Każda z artystek pokazuje swoje najmocniejsze strony z jakich dała sie poznać i za co je wszyscy podziwiamy, szanujemy i kochamy. Premierowe kompozycje napisane specjalnie na potrzeby tak wyjątkowego wydawnictwa – „Kobiety” sa siłą tej płyty. Pod koniec 2015 r. Pectus ze swoim krążkiem jest jego wisieńką na torcie. A może płyta roku? Kto wie.
autor: Arkadiusz Kałucki

12/2015 Music & DJ Raport (www.djpromotion.com.pl)

04.AvenueAVENUE – „Musique” (BORZYM MUSIC POLSKA / FONOGRAFIKA)

Zespół Avenue powstał w 2013 r. We współczesnych brzmieniach jazzowych z akustycznym duchem prezentują francuską muzykę, przypominajac tym samym czasy burleski, paryskich kabaretów. Towarzyszy temu niesamowita melodyjność kompozycji, ze szczyptą nostalgii. To wszystko bez elektroniki. Prosty i bezpośredni przekaz, żywe brzmienia pokazujący, że można nagrać dobra płytę. Grupę Avenue tworzą:  Katia Priwieziencew, Kacper Zasada, Damian Pietrasik, Amadeusz Krebs. Teksty poruszają wiele aspektów od próby zapomnienia o przeszłości, chodzenia pod prąd czy uciekania od rzeczywistości po osoby będące samotnymi, marzycielami a nawet ocierające sie o abstrakcję. Ważne jest to, że słuchacz ma wolność w ich interpretacji. Dziesięć kompozycji na albumie „Musique” polsko-francuskiego zespołu, który w 2014 r. zdobył Grand Prix Międzynarodowego Festiwalu im. Edith Piaf w Krakowie pokazuje, że można w dobie wszechobecnej elektroniki w produkcjach i nagraniach zrealizować materiał bez ich udziału. Na tzw.setkę i na dodatek robią to młodzi ludzie na dorobku. Dlatego z tego krążka bije autentyczność, szczerość i utwory maja „duszę”. Brawo!
autor: Arkadiusz Kałucki

05.BokkaBOKKA – ”Don’t Kiss And Tell” (Nextpop)

Świetnie  przyjęta  pierwsza  płyta  zespołu  (“Bokka”, Nextpop  2013)  była  przez  dziennikarzy określana  jako  mieszanka  synthpopu, dreampopu,  shoegaze’u i  elektronicznej  psychodelii, czasem stawiana pomiędzy The Knife, Lykke Li, a Brianem Eno. Większość recenzji zwracała uwagę na przemyślaną koncepcję albumu oraz oryginalność kompozycji i brzmienia. Nowa płyta stawia BOKKĘ wśród zespołów, które można starać się do kogoś porównać, ale którym zdecydowanie bliżej do bycia brzmieniowym i kompozycyjnym wzorcem dla innych artystów. “Don’t  Kiss  And  Tell” to  ogromna  dawka  surowej  energii,  dynamiki,  a  także psychodelii i eksperymentów aranżacyjnych. Brzmienie tej płyty to w równym stopniu głos charyzmatycznej wokalistki i stworzone przez zespół oryginalne sample, jak i szorstkie gitary elektryczne, przesterowana gitara basowa i zaawansowana elektronika wzbogacona o żywe instrumenty. Znajdziemy  tu  eksplodującą,  dziką  dynamikę  i  mocne  riffy,  psychodeliczną przestrzeń, chłodny półmrok, inteligentne teksty, a także jeden z najważniejszych wyróżników  BOKKI  –  eksperymenty  z  przesterami  i  wielobarwną melodyjność. Na pierwszy singiel zespół wybrał ”Let It” – dynamiczny, pełen charakterystycznej dla BOKKI surowej poetyki utwór, który mówi o tym, by mimo różnych przeciwności nie tracić pozytywnego nastawienia do życia. Piosenka utrzymana jest w stylistyce kojarzonej z zespołem, jednak Ci którzy spodziewali się, że reszta piosenek na płycie będzie brzmiała podobnie, mogą być zaskoczeni.
źródło: Nextpop

06.ZabrockiZABROCKI – „1+1=0” (Kayax Prod.)

Debiutancki album Zabrockiego zatytułowany jest „1+1=0”. Na albumie gościnnie pojawili się m.in. Katarzyna Nosowska, Czesław Mozil, czy Barbara Wrońska. Album zapowiadały single „Boję się” i „Herbu Warkoczyk”. Marcin Zabrocki jest na polskiej scenie muzycznej od wielu lat. Przez ten czas grał w cenionych składach big beatowych Mordy, Pogodno i BiFF. Znacząco przyczynił się do powstania ostatniej studyjnej płyty zespołu Hey: Do rycerzy, do szlachty, doo mieszczan. Współpracował m.in. z Katarzyną Nosowską, Markiem Dyjakiem, Robertem Brylewskim czy Mister D. Komponuje muzykę teatralną i filmową, nieustanie poszukuje nowych środków wyrazu jako improwi-zator i twórca instalacji elektroakustycznych. 1+1=0 to wzór na sumę niespełnionych obietnic. Zapis spotkania dwóch potencjałów, których synteza nie rodzi nowych wartości. W warstwie lirycznej płyta jest rejestracją stanów, jakie wywołują ponadprzeciętnie intensywne relacje międzyludzkie: lęku, gniewu, ale i beztroskiej radości. W warstwie muzycznej płyta zaskakuje boga-tym instrumentarium, zachowując przy tym przejrzystość kompozycji.

„Marcin jest dla mnie jak najcenniejszy nauczyciel. Wszedł w łono zespołu Hey i wywołał silne skurcze, co zaowo-cowało wspólną płytą i serią poruszających przemyśleń. Zawsze wiedziałam, że troszkę marnotrawi swój talent, zasilając szeregi przeróżnych zespołów. Jego płyta jest niepodlegającym dyskusji dowodem na słuszność tej teo-rii. Znakomita!” Katarzyna Nosowska

„Marcin jest w moim odczuciu muzycznym dzikusem. Piekielnie zdolnym. Sprawia wrażenie jakby granie było jego przedłużeniem. W muzyce jest naturalny i nie stara się być w tym ładny. Jego przekaz jest dość niewygodny, przez to szczery do bólu. Chciałabym z nim kiedyś zagrać”. Barbara Wrońska (Pustki)

„Marcin Zabrocki, niezwykły facet. Wielka wrażliwość muzyczna. Do tej pory kompan wielu legendarnych kapel. Czekam na wydanie płyty bo wierzę, że będzie to cacko muzyczne na skalę narodową”. Marek Dyjak

„Jego cholerny talent mnie powala. Mam poczucie że Marcin zawsze był i będzie. Teraz czas na jego spowiedź”. Czesław Mozil
źródło: Kayax Prod.

07.Smolik Kev FoxSMOLIK / KEV FOX – Smolik/Kev Fox” (Kayax prod.)

Dwie indywidualności, które łączy niesamowita pasja do pokonywania granic i odkrywania nowych przestrzeni artystycznych. Poznali się pięć lat temu na koncercie w Warszawie i natychmiast zamknęli się na klika dni w studiu, żeby dać upust wzajemnym fascynacjom muzycznym. W efekcie powstał  utwór L.O.O.T., który znalazł się na „4” SMOLIKA. Postać Keva Foxa jest wciąż otoczona aurą tajemniczości, co ma swoje źródło w charakterystyce komponowanej przez niego muzyki. Zważywszy na częstotliwość z jaką Kev Fox występuje w naszym kraju, nietrudno o stwierdzenie, iż Brytyjczyk upodobał sobie polską publiczność.
Współpraca ze Smolikiem przy nagrywaniu utworu “L.O.O.T.” tylko pomogła mu w kreowaniu własnej przestrzeni na naszym rodzimym rynku muzycznym. Pierwszy singiel to utwór  „RUN”. Misternie skonstruowane, pełne melancholii melodie, niepowtarzalny, hipnotyzujący, silny wokal FOXA przeciwstawiony minimalistycznemu brzmieniu gitary, i tak charakterystycznemu brzmieniu instrumentów wszelkich, za które odpowiada SMOLIK. Na albumie znalazło się 9 utworów.Decyzja o nagraniu wspólnego albumu była naturalnym rozwinięciem współpracy obu panow. Latem 2015 roku muzycy zamknęli się w studio I nagrali wspólny album, która ukaże się już 23 października. Powstały materiał to misternie skonstruowane, pełne melancholii melodie i niepowtarzalny, hipnotyzujący, silny wokal Keva przeciwstawiony minimalistycznemu brzmieniu gitary, i tak charakterystycznemu brzmieniu różnorodnych instrumentów, za które odpowiada Andrzej Smolik. Pomiędzy wizytami w studio duet zagrał kilkanaście koncertów, m.in. na trasie Męskiego Grania.
źródło: Kayax Prod.

08a.Closterkeller - reScarletCLOSTERKELLER – „reScarlet” (Universal Music)

5 września 2015 grupa Closterkeller zagrała niecodzienny koncert podczas Summer Fall Festival w Płocku. W związku z przypadającym na ten rok jubileuszem 20-lecia albumu „Scarlet”, zespół wykonał repertuar płyty w całości. Zapis występu, wraz z bonusami i zremasterowaną wersją płyty „Scarlet”, ukazał się jesienią w postaci dwupłytowego boxu zatytułowanego „reScarlet”. „Scarlet” to najmocniejsze dzieło Closterkeller, jedna z najważniejszych płyt 1995 roku, która na stałe wpisała się do klasyki polskiego rocka. Zdaniem wielu opus magnum i niezaprzeczalnie największy sukces komercyjny zespołu. Utwory takie jak „Scarlett”, „Śniło” czy „Dlaczego noszę broń” przez długi czas utrzymywały się w czołówkach krajowych list przebojów, a sam album został uhonorowany Złotą Płytą. Podczas płockiego koncertu Closterkeller w odświeżonym składzie zaprezentował wysoki poziom wykonawczy, a będąca w wyśmienitej formie Anja Orthodox udowodniła, że nadal wiedzie prym wśród krajowych wokalistek rockowych. Sentymentalna podróż obfitowała także w niespodzianki. Część utworów zyskała nowe aranżacje, a dodatkowo na scenie pojawili się zaproszeni goście – m.in. Jahiar Azim Irani, który ubarwił jeden z największych przebojów Closterkeller „Scarlett” orientalną wokalizą oraz dźwiękiem perskich cymbałów santur.
źródło: Universal Music

09.Terrific Sunday - front 300dpiTERRIFIC SUNDAY – „Strangers, Lovers” (Sony Music)

Baczni obserwatorzy rodzimej sceny alternatywnej już od dawna mają ich na oku. Nic dziwnego – tych czterech młodych i bardzo utalentowanych chłopaków wie co zrobić żeby zawojować polski rynek muzyczny i przekonać do siebie i swojej twórczości czołowych muzycznych dziennikarzy. Płyta zawiera 11 indie rockowych kompozycji, które z pewnością przypadną do gustu fanom gitarowych brzmień. „Strangers, Lovers” to zbiór klimatycznych utworów, które z powodzeniem można zestawić z twórczością najciekawszych brytyjskich formacji takich jak Foals, Klaxons, The Kooks czy nawet Radiohead. Debiutancki krążek poznaniaków  to album na wysokim, światowym poziomie. I może on porządnie zamieszać nie tylko na rodzimej scenie!
źródło: Sony Music

10.RiversideRIVERSIDE – „Love, Fear and the Time Machine” (Mystic Production)

Obraz zdobiący krążek wykonał długoletni współpracownik zespołu Travis Smith / Seempieces ( m.in. Katatonia, Opeth, Nevermore etc). „Love, Fear and the Time Machine” trwa ponad godzinę i zawiera 10 utwórów będących jednymi z najbardziej melodyjnych kompozycji w karierze Riverside. Zespół zburzył podstawy, które były fundamentem poprzedniego podejścia do komponowania. Głównym bohaterem stała się teraz sekcja rytmiczna i gitary, przede wszystkim jednak nowy, spokojniejszy i bardzo melodyjny wokal Mariusza.„Na najnowszym albumie chciałem połączyć muzycznie lata 70-te i lata 80-te. Lata 80-te to dekada w której dojrzewałem muzycznie, wychowywałem się. Na najnowszym albumie nie mamy już brzmienia retro przywołującego klimatem lata 70-te, poszliśmy do przodu, w pewien sposób zburzyliśmy poprzedni fundament i stworzyliśmy nowy. Teksty na „Love, Fear and the Time Machine” mówią o przemianie. O podjęciu życiowej decyzji z jaką każdy czasami musi się zmierzyć. Decyzji, która ma istotny wpływ na nasze dalsze życie. Co się zwykle dzieje z nami kiedy taką życiową decyzję musimy podjąć? Z jednej strony czujemy ekscytację spowodowaną zmianą, czujemy się wolni, podnieceni, z drugiej boimy się tego co nieznane, tego co może nas spotkać. Wracamy pamięcią wstecz, wybiegamy myślami do przodu. To wszystko dzieje się w chwili kiedy musimy zadecydować o czymś ważnym. Stąd taki a nie inny tytuł płyty – miłość, strach, doświadczenia z przeszłości – to najważniejsze siły sprawcze jakie nami kierują. Chciałbym żeby ten album oprócz tego, że będzie po prostu świetnie zagrany, nagrany i zaśpiewany, przede wszystkim mówił o czymś istotnym i był jednym z tych albumów, które w pewnym momencie stają się twoim najlepszym przyjacielem.” – mówi Mariusz Duda o albumie.
źródło: Mystic Production

11.Zdzislawa SosnickaZDZISŁAWA SOŚNICKA – „Tańcz, choćby płonął świat” (Polskie Nagrania / Warner Music)

Pierwsza od 17 lat płyta Zdzisławy Sośnickiej! Album powstał z inspiracji prezentem od przyjaciela – Romualda Lipko (Budka Suflera) w postaci piosenki „Tańcz, choćby płonął świat”. Spotkanie z tym pięknym utworem wywołało silną potrzebę zaśpiewania go i etap pracy nad głosem i repertuarem. Efektem jest kobiecy, ciepły, pełen uczuć album, którego myślą przewodnią jest AFIRMACJA ŻYCIA. Zdzisława Sośnicka odkrywa przed nami wiele kolorów szczęścia oraz tajemnicę radości życia z perspektywy mądrej, dojrzałej i spełnionej kobiety. Ile piosenek tyle twarzy Zdzisławy Sośnickiej – tej znanej z poprzednich płyt, jak i nowej brzmieniowo i stylistycznie. Każdy z dotychczasowych albumów był totalną zmianą artystyczną – tymczasem ten jest całą paletą przeobrażeń. Artystka zmienia się muzycznie jak kameleon z piosenki na piosenkę. Głos jest sercem i duszą Zdzisławy Sośnickiej – każdy utwór śpiewa inaczej i inną barwą. Album zawiera utwory taneczne „Sen”, „Pamiętaj to co dobre”, „Chodźmy stąd”,  balladowe „Ta sama”,  „Nie żałuj tych lat”, swingujący „Myliłam się”, jak i prezent dla naszego „wewnętrznego dziecka” – kołysankę „Dobranoc Ziemio” w duchu „Pożegnania z bajką”. W tekstach piosenek Jacka Cygana, Bogdana Olewicza, Pawła Mossakowskiego, Luizy Staniec fani odnajdą wątki nawiązujące do przebojów Artystki, autobiograficzne, jak i o szczęściu i miłości. Piosenka „Kiedyś” jest z kolei ukłonem w stronę publiczności. Nie zabrakło też szczypty humoru pióra Artura Andrusa w piosence „Za mało słów”. W książeczce albumu Artystka zamieszcza list do fanów oraz przybliża nam historie powstania każdej z piosenek. Wyczytać tu można podziw dla talentu współtwórców albumu – producentów i aranżerów: Romualda Lipko, Piotra Kominka i Łukasza Pilcha oraz twórcy masteringu – Jacka Gawłowskiego. Książeczka zawiera piękne portety Zdzisławy Sośnickiej autorstwa wybitnego fotografika Jacka Poremby. Temperaturę i energię piosenek oddaje odcień koralowej czerwieni, która dominuje w poligrafii płyty.
źródło: Warner Music

12.Czerwone Gitary SymfonicznieCZERWONE GITARY  – „Symfonicznie”(w hołdzie Krzysztofowi Klenczonowi z okazji 50 lecia powstania zespołu) (Universal Music)

To z pewnością bezprecedensowe wydarzenie 2015 roku. Po raz pierwszy w swojej karierze zespół CZERWONE GITARY zaprezentował największe hity w symfonicznym opracowaniu.Tego poważnego zadania podjął się aranżer i dyrygent ORKIESTRY SYMFONIKÓW GDAŃSKICH, Andrzej Szczypiorski, który ma już na swoim koncie opracowania piosenek zespołu COMA i LADY PANK. Okazją do tak poważnych wyzwań artystycznych jest 50 lecie zespołu a co za tym idzie pamięć o jego twórcy Krzysztofie Klenczonie. Dlatego też CZERWONE GITARY oddają hołd swojemu przyjacielowi i założycielowi grupy. Na płycie znajdą się m.in. takie hity, jak: Historia jednej znajomości, Nikt na świecie nie wie, Biały krzyż, Wróćmy na jeziora, Matura, Kwiaty we włosach, 10 w skali Beauforta i wiele innych. Płytę promuje jeden z najbardziej kultowych utworów zespołu Historia jednej znajomości.
źródło: Universal Music

13.The DumplingsTHE DUMPLINGS – „See you later” (Warner Music)

13 listopada ukazała się druga płyta The Dumplings  zatytułowana „Sea You Later”. Jako pierwszy singiel zespół wybrał utwór „Nie gotujemy”. Morze. Przestrzeń. Mrok. The Dumplings na swoim drugim albumie pokazują swoje dojrzałe oblicze. „Sea You Later” jest płytą zrealizowaną w autorski sposób. W całości jest skomponowana, napisana i wyprodukowana przez zespół. Za miksy wydawnictwa odpowiedzialny jest Piotr „Emade” Waglewski, a za mastering Jacek Gawłowski. Justyna: „Jest to dla nas bardzo ważna płyta, ponieważ od początku do końca wychodzi z nas, znajdują się na niej teksty odnoszące się do ważnych nam filmów książek i momentów z życia, zaczęliśmy również wspólnie komponować muzykę”. Kuba: „Sea You Later” to brzmienia różnych epok. Nie zabrakło smutnych wręcz balladowych utworów jak i mocnego uderzenia basem. Jest to płyta tak różna jak my, ale spaja ją jeden pierwiastek jakim jest głos Justyny”. „Sea You Later” jest krokiem zespołu w nowym muzycznym kierunku. Elektropopowy duet mocno stawia na elektronikę w duchu nowych brzmień, ale nie zapomina o chwytliwych piosenkach znaku rozpoznawalnym twórczości Justyny Święs i Kuby Karasia.
źródło: Warner Music

14.MuchyMUCHY – „Powracająca FALA” (Universal Music)

Niezwykła podróż do roku 1985. Latem 1985 Piotr Łazarkiewicz pojechał do Jarocina, aby nakręcić film o festiwalu. W przypadku tego reżysera nie mogło skończyć się na bezrefleksyjnej relacji. Efektem tej podróży jest „FALA” niezwykły muzyczny dokument o odwiecznej walce pokoleń „młodzi vs starzy” i „lud kontra władza” podszytej ówczesną sytuacją polityczną w Polsce. Ścieżkę dźwiękową tamtych wydarzeń napisały Republika, TILT, Izrael czy Madame i Aya RL– dawne zespoły Roberta  Gawlińskiego i Pawła Kukiza –ówczesnych debiutantów. Trzydzieści lat później Muchy zagrały na żywo w Jarocinie muzykę z filmu Łazarkiewicza. Piosenki nie straciły przez lata nic ze swojej mocy. Zyskały za to aktualną siłę przekazu dzięki świetnym, uwspółcześnionym aranżacjom. Ten album to zapis letniej nocy podczas festiwalu w Jarocinie w lipcu 2015. Audiowizualne widowisko koncertowe Much wzbudziło zachwyt festiwalowej publiczności, a także obecnych w Jarocinie muzyków Republiki i Magdaleny Łazarkiewicz –żony reżysera.To muzyczna podróż do czasów, kiedy buntować się było łatwiej, bo żyć było trudniej i niezwykła wycieczka przez trzy dekady polskiej muzyki.
źródło: Universal Music

15.Kayah KamienKAYAH – „Kamień (20th Anniversary Edition)” (Sony Music)

6 Listopada 2015 miała miejsce premiera reedycji debiutanckiego albumu Kayah zatytułowanego „Kamień.” Album ten wyprodukowany i napisany przez samą Kayah miał swoją premierę 5 listopada 1995 roku ( w dniu urodzin artystki.) Dokładnie dwadzieścia lat po premierze tego albumu na półki sklepowe trafi reedycja zawierająca materiał z oryginalnego albumu oraz dodatkowy track – utwór „Jestem Kamieniem”  w wykonaniu Kayah & Royal Quartet. W poligrafii znalazł się również bardzo osobisty tekst napisany przez artystkę do swoich fanów. Rocznicowe wydanie albumu „Kamień” ukaże się w trzech formatach: album CD, standard LP oraz jako limitowana edycja płyty winylowej. Ta wyjątkowa płyta łącząca soul z R&B i jazzem została pozytywnie odebrana zarówno przez fanów jak i przez krytyków. Album promowały single: „Jak liść,” „Nawet deszcz, „Fleciki” oraz „Santana.” W nagraniu albumu wzięli udział m.in. Filip Sojka, Krzysztof Pszona, Michał Urbaniak, José Torres, Krzysztof Herdzin, i Artur Affek.W pracach nad reedycją tej płyty wzięły udział osoby, które dwie dekady temu również pracowały przy wydaniu tego albumu. Poligrafię przygotowała Kasia Mrożewska, masteringiem zajął się  Grzegorz Piwkowski, a zdjęcia w  książeczce są autorstwa fotografa Jacka Poremby. Przed  premierą rocznicowego albumu „Kamień” do serwisów internetowych trafią dostępne po raz pierwszy w wersji cyfrowej albumy Kayah: „Zebra,” „Stereo Typ,” „Kamień,” „Yakayakayah” oraz „Kayah & Bregovic”. „Dziękuję wszystkim, którzy od tej płyty są ze mną, niezależnie od moich artystycznych wyborów. Dzięki Wam wciąż mogę przeżywać cudowną muzyczną przygodę, podróż, która zaczęła się właśnie z tym krążkiem.” – powiedziała Kayah – „Kochajcie i bądźcie kochani!”
źródło: Sony Music

16.Piotr RubikPIOTR RUBIK – „Pieśni szczęścia” (Magic Records)

To zapis wyjątkowego koncertu, który odbył się we wrześniu 2015 r. Kompozytor Piotr Rubik i poeta Zbigniew Książek postanowili przypomnieć nam wszystkim, że w otaczającym nas świecie jest też piękno, jest prawość jest miłość. To hołd złożony wrażliwości, umiejętności odczuwania i temu co najważniejsze – miłości.„PIEŚNI SZCZĘŚCIA” to 18 radosnych i refleksyjnych utworów o miłości, rozpisanych na chór, orkiestrę i solistów, z którymi wcześniej wykonano słynne oratoria „Tu Es Petrus” i „Psałterz Wrześniowy”. „Wydaje mi się, że są to bardzo przebojowe piosenki. Myślę, że ci, którzy tęsknią za dawnymi czasami „Tu Es Petrus” i „Psałterza Wrześniowego” docenią ten swego rodzaju powrót do korzeni, mojego tradycyjnego brzmienia” – mówi Piotr Rubik.

 

 

źródło: Magic Records

17.Daniel_Bloom_Lovely_Fear_OKLADKA_PRZOD_HiRes_RGBDANIEL BLOOM – „Lovely Fear” (Warner Music)

„Lovely Fear”, to pierwszy producencki album Daniela Blooma. Do współpracy przy projekcie Bloom zaprosił takich artystów jak Mela Koteluk, Gaba Kulka, Tomek Makowiecki, Jon Sutcliffe (The Sulk), Marsija. Daniel Bloom od 20 lat tworzy muzykę elektroniczną do filmów fabularnych, dokumentalnych i spektakli teatralnych. Uznanie przyniosły mu  ścieżki dźwiękowe do filmów Jacka Borcucha – „Wszystko co kocham”, „Nieulotnych” przy których współpracował z Leszkiem Możdżerem i przede wszystkim nominowana do Orłów muzyka do „Tulipanów”. Przez lata z Jozefem Skrzekiem, Stevem Schroyderem (ex Tangerine Dream), Władysławem Komendarkiem tworzył muzykę improwizowaną w międzynarodowym projekcie Ricochet Gathering.
źródło: Warner Music

18.Janusz RadekJANUSZ RADEK & THE ANTS – „Popołudniowe przejażdżki” (Magic Records)

Swoją nową płytą „POPOŁUDNIOWE PRZEJAŻDŻKI” Janusz Radek udowadnia, że jego talent muzyczny nie ma właściwie granic. Oprócz tego, że jest świetnym wokalistą pokazuje, że potrafi także pisać piękne piosenki. Przez lata przyzwyczaił nas do wielkiego repertuaru i teatralnych interpretacji, tym razem jednak zaprasza nas do zupełnie innego świata. W nieco zwolnionym tempie, zrelaksowani i leniwi pozwalamy sobie na powierzchowne obserwacje otoczenia. Uśmiechnięci, pozdrawiamy spotkanych ludzi i porozumiewamy się z nimi detalami naszego wspólnego smaku. Te chwile rozpoznawania się nawzajem trwają nie więcej niż przemijanie sytuacji, w której się znajdujemy. Wszystko jest nienachalne i zwyczajne, wychwytujemy tylko te obrazy, które nie budzą niepokojów. Jedziemy odkrytym autem przez miasto i trwamy w błogostanie, prawie nieśmiertelni i na wpół zbawieni. Miesiące rozmów i pracy Janusza z producentem płyty Leszkiem Biolikiem doprowadziły do takiego kształtu tego albumu. Rozmawiali o stylu, który nie jest związany tylko z czasem lub określoną lajfstailową grupą odbiorców, ale jakością brzmienia, melodyką i kompozycją. Mówili o charakterze w muzyce, który często jest ukryty w detalach nadających lekkości tym utworom. Materiał po mistrzowsku zmiksowany i zmasterowany  przez Marcina Gajko pozwolił znaleźć odpowiednią warstwę plastyczną dającą spójność całej płycie. Nagrań dokonali wspaniali muzycy dobrani przez Leszka Biolika, który zagrał partie gitary basowej: Andrzej Rajski na perkusji, Bartek Kapłoński na gitarach i Michał Marecki na klawiszach. Gościnnie wystąpili Maciek Gładysz na gitarze i wyśmienity puzonista Michał Tomaszczyk. Bardzo trudno jest nie docenić tej płyty, a jeszcze trudniej jest przestać jej słuchać, gdy już raz wejdzie się w ten świat.
źrodło: Magic Records

19.MaanamMAANAM – „Miłość Jest Cudowna” (Warner Music)

Czterdzieści lat temu Kora, Marek Jackowski i Milo Curtis założyli zespół Maanam. Maanam po persku znaczy: kocham cię. Młodych ludzi w tamtych czasach fascynował mistyczny Wschód: Indie, Persja, Japonia, Chiny i właśnie Persja. Milo po kilku koncertach odszedł do zespołu Ossjan. Do Kory i Marka dołączył Brytyjczyk – John Porter. Maanam koncertował w małych klubach. W 1977 roku w warszawskim klubie Pod Kurantem John i Kora zaśpiewali z towarzyszeniem dwóch akustycznych gitar dzisiejszy klasyk Sex Pistols Pretty Vacant, z tego okresu pochodzi też zamieszczony na płycie utwór „Brave Gun”. W 1979 John odszedł z Maanamu. Do Kory i Marka dołączyli bracia Olesińscy (gitara i gitara basowa) oraz perkusista Paweł Markowski. W 1980 zespół stał się sensacją festiwalu w Opolu. Sceniczny image Kory, jej zachowanie, fryzura, okulary i przede wszystkim nowofalowy śpiew oraz nowatorskie teksty wstrząsnęły ówczesną Polską – krajem, który stał na progu społecznej rewolucji. Solidarność wlała ducha w ducha polskiego narodu. Muzyka Maanamu była soundtrackiem do tych historycznych wydarzeń. Winylowe płyty Maanam O!, Nocny Patrol i zawarte na nich przeboje stały się hymnem pokolenia, Kora zaś największą gwiazdą epoki. W obawie przed rozruchami koncerty Maanamu w największych halach chronione były przez milicję. Temperatura podczas tamtych występów sięgała zenitu. Żądza pieniądza, Oddech szczura, Szary człowieku, Krakowski Spleen, Kreon – Kora w swoich tekstach opisała wrzenie rewolucji oraz smutę stanu wojennego. Muzyka Maanamu w muzyczno-poetyckiej syntezie prezentowała emocjonalne życie Polaków, ich nadzieje i ich rozpacz. Kora stworzyła najpiękniejsze rockowe erotyki Kocham cię kochanie moje – to miłosny hymn kilku pokoleń. W latach 80. zeszłego stulecia Maanam osiągnął szczyt artystycznych możliwości. Wspaniałe kompozycje Marka Jackowskiego, wirtuozerska gitara Ryszarda „Plachy” Olesińskiego, melodyczny bas Bogdana Kowalewskiego oraz oszczędna, prosta perkusja Pawła Markowskieg. Maanam grał koncerty w całej zachodniej Europie. Nagrywał płyty w Niemczech i krajach Beneluksu.
W wolnej Polsce po roku 1989 zespół stał się bardziej liryczny, wręcz mistyczny. Płyty Derwisz i Anioł, Róża i Łóżko to albumy, które odniosły komercyjny i artystyczny sukces: gigantyczne trasy koncertowe, wspaniałe teledyski, festiwale i nagrody. Maanam dziś już nie gra koncertów. W 2013 roku we Włoszech pod Neapolem zmarł Marek Jackowski. Od powstania zespołu minęło 40 lat, a Maanam czyli kocham cię nadal jest kochany przez rzeszę słuchaczy. Jest już specjalne jubileuszowe wydawnictwo Maanam „Miłość Jest Cudowna”. To podwójna płyta, która przypomina drogę artystyczną tego fascynującego zespołu. Zespołu, którego jądrem była Kora i Marek Jackowski. Para, która stworzyła ponad sto piosenek, z których zaprezentujemy 40 na 40-lecie.
źródło: Warner Music

20.KampKAMP! – „Orneta” (Kamp Music)

Nie ma sensu pisać, że to płyta oczekiwana. Każdy następca debiutu – zwłaszcza takiego, który odniósł sukces – ma wpisane w genotyp „oczekiwanie” i „porównywanie”. To coś od czego nie uciekł żaden zespół. Ale nie jest też tak, że KAMP! od momentu wydania w 2012 roku swojej pierwszej płyty milczeli. Nagrali EP „Baltimore” dla amerykańskiej wytwórni Cascine, wydali singiel „A New Leaf”, remixowali i intensywnie koncertowali. Dziś powracają nowym albumem, wydanym z dnia na dzień. To prawdopodobnie pierwszy taki przypadek w Polsce, że płyta ukazuje się kilka godzin po jej oficjalnym zaanonsowaniu. Nie kryje się za tym żadna wydumana historia. Chodziło wyłącznie o to, by zrobić to bez pompatycznych zapowiedzi i blokujących nadziei. Płyta pojawia się, wtedy kiedy jest skończona, nie oczekuje w szufladzie na tzw. dobry moment czy przygotowanie marketingowej strategii. Ukazuje się tu i teraz. Jest możliwie najszczerszym i najbliższym czasowo urzeczywistnieniem pomysłów na muzykę. Nie daje szans zespołowi na zmianę, a przy okazji  – i to nas bardzo cieszy – wszystkich odbiorców traktuje jednakowo. Nikt nie jest uprzywilejowany w pierwszym zetknięciu z „Ornetą”.

„Orneta” to płyta, zaskakująca, bezkompromisowa i warta dyskusji. „Mieszkamy w trzech rożnych miastach – muzyka KAMP! powstaje jednak tylko w Łodzi, kiedy jesteśmy razem. Myślę, że te międzymiastowe odległości są odczuwalne w naszej muzyce, podobnie zresztą jak miejsce, w którym ona powstaje”, mówi Tomek Szpaderski, lider KAMP! Dlaczego więc „Orneta”? „W Ornecie odbyliśmy kiedyś dosyć poważną rozmowę na temat przyszłości naszego zespołu, więc album o nas nie mógł się inaczej nazywać. Poza tym to bardzo egzotyczna nazwa, przypominająca zmysłowe kobiece imię, mityczną krainę lub bezludną wyspę, a w rzeczywistości to urocza mieścina zagubiona w pięknych okolicznościach województwa warmińsko-mazurskiego” dodają muzycy.

„Zależało nam, żeby zmienić środek ciężkości w naszej muzyce. Przestawić optykę z dalekiej na bliską. Nie epatować tropicaliami, jak na debiucie, tylko wyciągnąć maksimum egzotyki z tego co mamy pod nosem” mówią.

Album kończy się nagraniem „3000 Days”. „Te 3000 dni, to lekkie nadużycie, ale mniej więcej od takiego czasu, jesteśmy sobie najbliższymi ludźmi, partnerami do bitki i do szklanki. Wiemy o sobie wszystko, a czasem zupełnie nic. Gdybyśmy mieli dziś zakończyć nasza przygodę z Kamp!, to właśnie tym utworem”.
źródło: Kamp Music

21.Mirek Czyzykiewicz_ Odchodze WracamMIREK CZYŻYKIEWICZ – „Odchodzę wracam” (Warner Music)

„Z początkiem 2015 roku mój przyjaciel Hadrian Filip Tabęcki wybitny kompozytor i muzyk, od lat kierownik muzyczny takich moich autorskich projektów jak „Ave”1999, „Allez”2005, „Ma cherie” 2013- zaprosił mnie do zaśpiewania trochę nietypowej (jak dla mojego repertuaru) piosenki. Pierwsze przymiarki dały jednak pożądany przez autorów efekt i „Serce jest Twoje” z tekstem Pana Leona Sęka z muzyką Tabęckiego przyprawione talentem aranżacyjnym Witka Cisło, którego Hadrian przy mojej entuzjastycznej aprobacie zaprosił do współpracy, bardzo szybko ujrzało światło dzienne w wersji demo. Przy okazji rozmów podczas pracy powstał pomysł kolegów, że napiszą dla mnie całą  płytę. Tak też się stało. Po pół roku systematycznej pracy powstało 13 utworów, kompozycji H.F. Tabęckiego i W. Cisło  do tekstów A. Grochowicz, L. Sęka , J. Wołka (w tym wypadku było odwrotnie, co szczególnie mnie wzruszyło – to teksty powstały do muzyki), J. Bończyka (podobnie) W. Byrskiego , M. Zabłockiego  i  A. Poniedzielskiego oraz (sic) H.F. Tabęckiego  i jednej mojej kompozycji do fragmentu poematu „Ba” W. Kassa. Wszystko we wspólnych, misternych aranżacjach moich znakomitych kolegów (ja przemyciłem trzy swoje pomysły).Płyta szczególna dla mnie poprzez repertuar, lżejszy niż ten, który proponowałem ostatnio. Ciekawy jestem odbioru tej płyty…” –  mówi Mirek Czyżykiewicz
źródło: Warner Music

22a.VerbaVERBA – „The Best of The Best” (My Music)

Premiera najnowszego albumu Verby „The Best of The Best” odbyła się 20 listopada 2015 r.! Kompilacja to zestaw 3CD z największymi przebojami zespołu Verba. Jest to wyjątkowa niespodzianka dla wszystkich fanów oraz idealna możliwość do zapoznania się z całą dotychczasową twórczością duetu. Popularny zespół przygotował coś specjalnego dla swoich słuchaczy – zestaw płyt na którym znajdują się niezapomniane hity (m.in. „Mogliśmy”, „Ten Czas” oraz najnowszy duet z Sylwią Przybysz – „Najważniejsza”), wszystkie części „Młodych Wilków” oraz trzy tracki-niespodzianki, które zaskoczą słuchaczy.
źródło: My Music

23.GoyaGOYA – „Widoki” (Universal Music)

Na najnowszym albumie zespołu Goya „Widoki” znajduje się 11 fantastycznych utworów. Najnowsza płyta zespołu Goya zatytułowana „Widoki” prezentuje różne odsłony kobiecych przemyśleń związanych z relacjami damsko – męskimi. Teksty Magdy Wójcik połączone z klawiszowo – gitarowymi dźwiękami tworzą spójną, dopracowaną całość. Album jest fuzją klasycznych instrumentów z nowoczesnymi brzmieniami instrumentów klawiszowych i perkusji. Niezmiennym atutem płyty pozostają melodyjne kompozycje, które w połączeniu z głosem Magdy stanowią jeden z najważniejszych elementów twórczości zespołu. Jak twierdzi zespół, półtoraroczny okres, w którym powstawała płyta, dał im możliwość dopracowania materiału w najdrobniejszych szczegółach. Na albumie „Widoki” słychać więcej przestrzeni w muzyce, zawartej zarówno w brzmieniu wokalu, jak i w warstwie instrumentalnej. Dla członków zespołu ta płyta jest swego rodzaju świadomym powrotem do wypracowanego przez wiele lat wspólnego grania własnego brzmienia i stylu.Singlem promującym album jest utwór „Najlepsze czeka nas”. Do piosenki powstał teledysk w reżyserii Michała Brauma. „Najlepsze czeka nas to swego rodzaju dojrzałe wyznanie miłosne, nie pozbawione jednak wątpliwości i rozterek. W tej relacji między dwojgiem ludzi możemy usłyszeć o chwilach zwątpienia i momentach samotności, jednak ostatecznie tych dwoje ludzi nie wyobraża sobie bez siebie przyszłości…” mówi Magda, wokalistka zespołu.
źródło: Universal Music

24.Krzysztof KrawczykKRZYSZTOF KRAWCZYK – „Tańcz mnie po miłości kres. Piosenki Leonarda Cohena” (Sony Music)

Wiele ich łączy: mają niepowtarzalne, charakterystyczne głosy, śpiewają prosto z serca przepełnionego emocjami, sprawdzili się w przeróżnych stylach, koncertowali na całym świecie, mają za sobą aktorskie epizody, a w ich karierze i życiu nie brakowało ciężkich chwil. Teraz jeden z nich postanowił przefiltrować emocjonalne utwory kolegi po fachu przez swoje doświadczenia. Efektem tego jest wyjątkowa płyta Krzysztofa Krawczyka z kompozycjami Leonarda Cohena. Na płycie „Tańcz mnie po miłośći Kres – Piosenki Leonarda Cohena” znalazły się m.in. przejmujące „Zuzanna” („Suzanne”) i „Ptak na drucie” („Bird On The Wire”) nagrane przez Cohena w latach 60., czasie kiedy w Polsce karierę robił zespół Trubadurzy z Krzysztofem Krawczykiem na czele. Oprócz tego „Słynny niebieski prochowiec” („Famous Blue Raincoat”) z lat 70., dekady w której Krawczyk z powodzeniem rozpoczął karierę solową oraz „Każdy o tym wie” („Everybody Knows”) z lat 80., czasu znakomicie przyjmowanych koncertów Krawczyka za oceanem.
źródło: Sony Music

25a.Sebastian Riedel i CreeSEBASTIAN RIEDEL & CREE – „Heartbreaker” (Universal Music)

Siódma w dorobku studyjna płyta jednej z najwspanialszych polskich formacji bluesrockowych, Cree, na której czele stoi Sebastian Riedel, syn legendy polskiego bluesa, Ryszarda Riedla, niezapomnianego wokalisty grupy Dżem. Piosenki to, jak zwykle w przypadku tego wykonawcy, wspaniałe, trafiające prosto w serce połączenie gitarowego, rockowego pazura i leniwego klimatu bluesowego, nafaszerowane mnóstwem wspaniałych melodii oraz silnych emocji. Oprócz soczystych, energetycznych kawałków, w zestawie znalazła się przepiękna bluesowo-rockowa ballada „Na dnie Twojego serca”, która jako pierwsza promowała album. Utwór świetnie radził sobie na listach przebojów. Cree zrealizowali do niego teledysk. Zdjęcia odbyły się w Pałacu Kotulińskich, w Czechowicach-Dziedzicach.

Zespół Cree został założony w 1993 roku w Tychach przez Sebastiana Riedla i Sylwestra Kramka. Nazwę pomógł wymyślić ojciec Sebastiana, Rysiek Riedel, który zawsze fascynował się życiem i historią Indian. Sam też wspominał, że chciałby mieć zespół o takiej nazwie. W tym samym roku grupa zadebiutowała w Tychach, kolejne zaś lata zostały poświęcone na tworzenie i doskonalenie swoich umiejętności. Ogólnopolski debiut Cree odbył się w 1997 roku podczas I Festiwalu Młodej Kultury a pierwszym sukcesem było zdobycie Grand Prix VI Olsztyńskich Nocy Bluesowych.

Kolejnym ważnym wydarzeniem był występ na zarejestrowanym przez TVP koncercie „Fama” w Świnoujściu.Następnym etapem na drodze Cree do zaprezentowania swojej twórczości szerszej publiczności był koncert w Sali Kongresowej w Warszawie, jako support przed Johnem Mayallem. Zespół został bardzo ciepło przyjęty.

W maju 1998 roku zespół został zaproszony do Francji na Festiwal w Lille, zagrał też kilka udanych koncertów przed francuską publicznością.
Tuż przed wyjazdem do Francji Cree zarejestrowali materiał na debiutancką płytę, która otrzymała przychylne recenzje i znalazła uznanie wśród fanów bluesa i rocka.

Popularność zespołu znacznie wzrosła po sukcesach odniesionych na Olsztyńskich Nocach Bluesowych, Przystanku Woodstock w Żarach i Rawie Blues w Katowicach. Promując swoją pierwszą płytę zespół uczestniczył w trasie koncertowej z okazji 20 lecia istnienia zespołu Perfect.

W 2000 roku wokalista zespołu, Sebastian Riedel zajął 2-gie miejsce w kategorii: najlepszy wokalista bluesowy w plebiscycie miesięcznika „Twój Blues”.

W październiku 2003 roku zespół nakręcił teledysk promujący film dokumentalny o Ryśku Riedlu, którego premiera odbyła się rok później.
Bardzo ważne był dla zespołu 2004 rok, w którym to Cree świętowało 10 lecie swojej działalności artystycznej. Z tej okazji zespół wydał  płytę pt. „Parę lat”, umieszczając na niej 10 utworów z poprzednich płyt w tym jeden nowy pt. „Po co mi więcej”.

W grudniu 2007 roku zespół Cree wydał kolejną, piątą już płytę, pt. ,,Tacy sami”. Płyta zebrała dobre recenzje w prasie muzycznej.

W maju 2009 roku zespół Cree wystąpił we Wrocławiu na ,,Thanks Jimi Festiwall” poświecony Jimiemu Hendrixowi. Na głównej scenie tego festiwalu pojawił się wokalista grupy Cree Sebastian Riedel i tacy muzycy jak: Leszek Cichoński, Mieczysław Jurecki i Marek Raduli. Wraz z 6000 uczestników festiwalu zagrali oni utwór ,,Hey Joe” , bijąc tym samym rekord Guinessa.

6 czerwca 2009 r. miało miejsce kolejne ważne wydarzenie w historii zespołu. W pięknej scenerii Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach, przy współudziale orkiestry kameralnej AUKSO z Tychów pod kierownictwem Marka Mosia, dyrygenta i dyrektora orkiestry, zespół Cree obchodził kolejny swój jubileusz -15-lecia działalności artystycznej. Gośćmi koncertu byli: Józef Skrzek, Krzysztof Głuch, Marek Gruszka, Jan Gałach i Adrian Fusch. Koncert ten został udokumentowany i wydany na płycie audio „15”  a wkrótce pojawi się również  płyta DVD z zapisem tego wydarzenia.

2012 rok, to kontrakt z wytwórnią Universal Music. Zespół Cree zakończył pracę nad najnowszym albumem pt. „Diabli nadali”, którego premiera była 29 maja 2012.

W czerwcu 2013 roku, utworem „Jestem tu dla Ciebie”, zespół Cree zdobył nagrodę główną na Sopot Top Trendy Festiwal oraz nagrodę specjalną słuchaczy RMF Maxxx, po czym 24 września ukazał się ich kolejny album zatytułowany „Wyjdź”.

Mottem zespołu i jego myślą przewodnią są słowa często używane przez Sebastiana Riedla: ,, Żeby żyć trzeba grać, żeby grać trzeba żyć”.
źródło: Universal Music