Wrzesień 2020 – wywiady dla POP Radio, Radia Płońsk i Wasze Radio FM

Tuż przed wywiadem…jednym..drugim… etc. fot.AK

A poniżej zapraszam do krótkich, ale treściwych informacji, recenzji na temat moich wrześniowych rozmów z artystami, których gościłem w programie „Warto Posłuchać”.

Z Małgorzata Wawruk porozmawiałem o najstarszym chórze lekarzy i dentystów w Polsce Medici Pro Musica. Chór istnieje od 1991 i funkcjonuje tak naprawdę dzięki Warmińsko-Mazurskiej Izbie Lekarskiej, a Małgosia jest od kilkunastu lat jego dyrygentem, aranżerem. Inicjatywą chóru było zaśpiewanie piosenki, która byłaby pokazaniem pandemii i wszystkiego tego co dotyczy z punktu widzenia lekarzy. To przesłanie i wsparcie dla innych kolegów ponadczasowe zamieszczone zostało w utworze „Na całość” z repertuaru grupy Pod Budą. Za zgodą autora – Andrzeja Sikorowskiego, piosenka dostała nowe, nawiązujące do aktualnej sytuacji „pandemicznej” słowa i przy lekko zmodyfikowanej melodii wyszło bardzo ciekawie. Patrząc na tego typu inicjatywy innych artystów i zamieszczone piosenki w internecie, chór wypadł całkiem dobrze. Słuchać w tym zaangażowanie, wspólnotę, radość ze śpiewania. Pozwolę zacytować sobie jedną z wykonawczyń panią Brygidę i fragment jej wypowiedzi o tej inicjatywie: „Ważna jest sama świadomość, że to jest grupowe – człowiek ginie w tłumie, ale w tłumie, z którym się utożsamia, który mu daje rzadką możliwość bycia w gronie, które jest dopełnieniem jego życia, bardzo to życie ubogaca”. Medici Pro Musica występuje również poza granicami kraju, w międzynarodowych festiwalach chóralnych m.in.: w Szwecji, Niemczech, Włoszech, na Litwie, w Czechach, Francji, Hiszpanii, Estonii . Zdjęcie MPM fot. Tallin.

Utalentowana, uśmiechnięta, wrażliwa, świadoma miejsca gdzie jest w swoim życiu i wiedzące czego chce Hela była moim gościem w programie „Warto Posłuchać”. To jeden z bardzo ciekawych debiutów 2020. Jej pierwsza propozycja dla szerokiego odbiorcy to piosenka „Jedną nogą”. Kompozycja mająca w sobie nieoczywiste brzmienia i dźwięki należące do indie-folk, indie-pop. To daje Heli szerokie możliwości do realizacji muzycznych planów. To, że słucha Boba Dylana, Joni Mitchell a za chwilę elektroniki nie oznacza, że nie ma pomysłu na połączenie tych różnorodnych światów muzycznych. Romantyczna relacja opowiedziana w piosence, niezdecydowanie jakie nam towarzyszy czasami w związku między ludźmi, trochę pogoni „za ukochanym czy ukochaną” albo ucieczka „przed nim lub przed nią” sprawia, że związek nabiera rumieńców, charakteru i ukazuje czy na serio potrafimy kochać drugą stronę. Zobaczymy co przyniesie przyszłość Heli, mam nadzieję, że będzie ona owocna dla niej samej i dla nas odbiorców. fot.AK

W 2020 roku Antonina oficjalnie wkroczyła na polskie muzyczne salony z debiutanckim nagraniem „Czar”. Utwór utrzymany w mocno elektronicznych brzmieniach nawiązujących do lat osiemdziesiątych XX wieku spod znaku new wave, new romantic a mówić współczesnym nazewnictwem – synth-pop tamtych czasów. Utwór „Czar” to nie tylko przysłowiowy katharsis, ale początek nowej drogi, nowego otwarcia w życiu prywatnym i zawodowym. To także opowieść o nieradzeniu sobie z emocjami, sytuacjami życiowymi, które potrafią sprowadzić człowieka „na ciemna stronę mocy”. Bardzo przyjemny teledysk do wspomnianej piosenki jest dopełnieniem historii. Antonina w nim trochę jak Angelina Joli z filmu „Czarownica”, takie maiłem pierwsze skojarzenie na szczęście w rozmowie była jak Anioł 🙂 Czekam z zaciekawieniem jak to dalej będzie, bo jak mówią „jedna jaskółka wiosny nie czyni” więc Antonina – do roboty!

Kiwi to pseudonim artystycznej debiutantki Wiktorii Nazarian. W bardzo subtelnym nagraniu o elektronicznym zabarwieniu pt. „Zatraceni” pewna siebie, konkretna, precyzyjna a nawet stanowcza Wiktoria śpiewa miejscami metaforami. O bogactwie uczuć, czasami złych momentach ale finalnie jest to światełko w tunelu i zaznaczam to „dobre” światełko by było wszystko dobrze. To także mowa o zaufaniu do drugiej strony, nie tylko w studiu przy procesie powstawania utworu bo mamy tu sporo osobistych opowieści Kiwi. Całość zdecydowanie dopełnia teledysk do utworu „Zatraceni”, gdzie Wiktoria jest w kolorach fioletu, złotego i żółtego, a to wszystko są kolory nawiązujące do wspomnianego zaufania, bogactwa i radości, energii do działania. Trudno w teledysku nie zauważyć nawiązania do Alicji w Krainie Czarów. Oj ciekawie robi się na polskiej scenie muzycznej. Kolejny fajny debiut fonograficzny 2020.

Agata Radziszewska już jako osiemnastolatka potrafi grać na niemal wszystkich instrumentach perkusyjnych, potrafi śpiewać, pisać teksty, grać na gitarze, komponować i aktualnie zadebiutowała piosenka „Dotknąć nieba”. Jest kolejną wokalistką młodego pokolenia, która śpiewa o tym, co jest adekwatne do jej wieku. To bardzo ważne by być świadomym wypowiadanych(zaśpiewanych) słów. Ich znaczenia, kontekstu etc. Uśmiechnięta, energiczna z poczuciem humoru i moim zdaniem z lekkim dystansem do siebie z domieszka sarkazmu jest bardzo autentyczna, prawdziwa. Piosenka jest takim motorem napędowym by realnie marzyć i dążyć do celu. Takim przysłowiowym „dotknięciem nieba” dla Agaty jest wydanie upragnionego pierwszego nagrania w profesjonalnym wydawnictwie. Kolejne przed nią bo ma dziewczyna plan na siebie. Każdy z nas na swój sposób powinien wyznaczać sobie takie realnie marzenia by móc mówić i chwalić się wszystkim – „dotknąłem/am nieba”. Jest też jedna kwestia zawarta w piosence, o której trudno nie wspomnieć. Jak śpiewa Agata „chodzi za mną cień dawnych wyborów(…)”. Jakie to prawdziwe. Teledysk do piosenki był kręcony na dachu budynku, w którym mieszka Agata…bo tam było najbliżej nieba.

Andrzej Rozen fot.AK

Rozen to zespół czwórki muzycznych przyjaciół na czele którego stoi Andrzej Rozen (wokalista, gitarzysta), Karolina Matuszkiewicz (skrzypce), Kacper Majewski (perkusja), Dominik Mankiewicz (wiolonczela). Debiutują nagraniem „Lepszy ląd” opowiadającym nie o ucieczce z jakiegoś miejsca np. domu, ale podróży do konkretnego miejsca. Naturalnie temu wszystkiemu towarzysz tęsknota, miłość, strata także oraz nadzieja co ważne. Nie zdziwię się jak większość odbiorców w pierwszej kolejności będzie miała skojarzenia muzyczne z twórczością The Lumineers, Mumford & Sons czy Of Monsters And Men. I nie ma w tym nic złego a nawet to bardzo miłe móc porównać debiutantów na polskiej scenie muzycznej do zespołów o światowej renomie. Konkretny debiut 2020. fot.AK

Karolina Lizer fot.AK

Karolina Lizer jest nie tylko wokalistką ale także klawesynistką. Podczas minionego 57 Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu wystąpiła w konkursie „Debiutów” śpiewając piosenkę „Aksamitnie”. Bardzo dobra sekcja dęta, bossa-nova i subtelne brzmienia latino, sprawiło, że została mam nadzieję zapamiętana przez większość widzów. Ta dość oryginalna i niesztampowa propozycja w dzisiejszej muzyce jest odważnym krokiem ze strony Karoliny. Nie czarujmy się, większość obecnych w mediach piosenek jest oparte lub podparte elektroniką. Ja w swoich programach zawsze staram się pokazać różne oblicza polskiej piosenki, na które warto zwrócić uwagę choć na chwilę, jest w nich coś intrygującego, ciekawego i…Warto Posłuchać. Karolina Lizer ma w swoim muzycznym CV niesamowite predyspozycje i propozycje dla widzów. Bo to jest i piosenka żydowska i jej przebogate warianty, odmiany. Doskonale odnajduje się w dźwiękach związanych z muzyką jazzowa. To też jest piosenka kabaretowa, a całość dopina coś z muzyki rozrywkowej – twórczość Abby. Karolina zdecydowanie jest w trakcie poszukiwań swojej stałej już drogi muzycznej. Jest przy tym bardzo rozsądna, poukładana, szczera co moim zdaniem dobrze wróży na przyszłość. Jak śpiewa w swojej piosence „Aksamitnie” – „(…)jestem wiosny zapachem, gdy kwitnie i łąką o świcie(…)”.

Duet Jeszcze fot.AK

Duet Jeszcze to rodzeństwo Klaudia i Patryk Zackiewicz. Młodzi, zdolni już 2 Października wydadzą swój album pt. „Niesen”. Skromny krążek bo tylko siedem kompozycji, ale za to bardzo energetycznych o klubowym charakterze, gdzie zawarli wypadkowa stylów: deep house, tech-house, elektronika i synth-pop. Co najistotniejsze wszystkie piosenki są zaśpiewane po polsku(!!!). Można? Można. Pierwszym singlem zwiastującym album jest utwór „Toniemy”. Moim zdaniem bardzo owocny debiut 2020, przebojowy, naturalny, swobodny i gotowy do działania.

Swiernalis fot.AK

Swiernalis ostatnie cztery lata pracował nad swoim drugim albumem w dyskografii. Jego najnowsze dzieło nosi tytuł „Psychiczny Fitness” i jest następcą rewelacyjnie przyjętego przez dziennikarzy muzycznych jak i publiczność krążka „Drauma”(2016 r.). Na nowej płycie są zaproszeni gości jak m.in.: Piotr Rogucki czy Kuba Karaś z The Dumplings. Tym wydawnictwem Paweł pokazuje swojemu odbiorcy jak ewoluował pod każdym względem, nie tylko w życiu prywatnym. Swego rodzaju metamorfoza jest wynikiem na pewno jego poszukiwań w muzyce do czego wg mnie artysta jest zobowiązany. To również nabranie jeszcze większej pewności siebie i otrzymanie wsparcia od najbliższych i tu co istotne od swojego zespołu. Pełne zaufanie do swoich muzyków również otwiera jeszcze więcej możliwości kreacji utworów nawet z nuta szaleństwa. Płyta jest mnie melancholijna, za to z opanowanymi uczuciami, świadomością o swoich mocnych zaletach ale i niedoskonałościach, bo jesteśmy tylko ludźmi. To album przemyślany, niesamowicie energetyczny, pobudzający z bardzo wyważonym gitarami, syntezatorami i perkusją. Są częste zmiany tempa. Słuchałem tej płyty z wypiekami na twarzy, a warstwa liryczna zawarta przez Swiernalisa jest bardzo osobista mówiąca o wspomnianym zaufaniu do ukochanej osoby, pielęgnowaniu uczucia by nie było nudy, sztampy w zachowaniu. Między wierszami można zauważyć wyłaniające się powiedzenie „że starych drzew się nie przesadza” a bliskość w związku ma kolosalne znaczenie. Tu nagranie „Tango” ma w mojej ocenie kluczową rolę by móc zgłębić przekaz Swiernalisa na płycie „Psychiczny Fitness”. Paweł Gratulacje!

Bloo Crane fot.AK

Jakiś czas temu porozmawiałem z przesympatycznym duetem debiutantów, którzy działają pod nazwą Bloo Crane. To Michał Polański wokalista i autor wszystkich tekstów oraz Krzysztof Kołodziejczyk producent, kompozytor, aranżer i…DJ w jednej osobie. Nie bez powodu właśnie praca za konsoletą w klubach pozwoliła Krzysztofowi poukładać te wszystkie muzyczne klocki w jedną całość na płycie „Bloo Feelings”. Jest 10 utworów o bardzo mocnym charakterze klubowym z dodatkiem elektropopu ale znowu tego zbliżonego do muzyki tanecznej. Tu bardzo zgrabnie, z wyczuciem i inteligentnie Krzysiek wszystko dopasował tak, aby nie było zgrzytu. Doskonale dobrał brzmienia do emocji wyrażanych w tekstach Michała (a jest w nich mowa m.in. o odrzuceniu, pragnieniach, marzeniach, frustracji czy samoakceptacji). Kto jak kto ale właśnie DJ jest tym, który wie(a przynajmniej powinien wiedzieć) jak zaprosić ludzi na parkiet do dobrej zabawy. Piosenki mają niesamowity potencjał na remixy i to KAŻDA!!! Pobudzający, energiczny i bardzo sympatyczny w słuchaniu krążek Bloo Crane może śmiało być prezentowany na antenach stacji radiowych o każdej porze dnia. Serio! Tylko trzeba wiedzieć dla kogo się gra i dobrać odpowiedni utwór. Aha mam na albumie dwa swoje typy: „Head In The Sky” i „Fallin”.

Łukasz Drapała wokalista zespołu Chemia. fot.AK

Zespół Chemia ponownie w swoje progi przyjął wokalistę Łukasza Drapałę. Kilka dni temu porozmawiałem z Łukaszem o ich nowym nagraniu „Modern Times”. To zwiastun ich kolejnej płyty pt. „Something To Believe In”, której premiera przewidziana jest na luty-marzec 2021. Chemia tym nagraniem jest delikatnie surowa, z bluesowym pazurkiem i brzmiąca klasycznym amerykańskim rockiem tym kojarzonym z lat osiemdziesiątych XX wieku. Chemia ma w swoim dorobku przepiękne trasy koncertowe poza granicami Polski i międzynarodowe festiwale z udziałem takich grup jak m.in. Metallica, Bring Me The Horizon czy RHCP i tym zapracowała sobie na uznanie i została dostrzeżona. Sam Andy Taylor z Duran Duran został ich producentem(!!!) co oznacza, że Chemia przechodzi w inny wymiar muzyki rockowej. Ta niewątpliwie prestiżowa współpraca nie tylko jest wyzwaniem dla chłopaków, ale daje kopa do dalszej pracy pt. robimy dalej swoje i do przodu. Nie zdziwię się jak wiosna przyszłego roku Chemia powie wszystkim – „Jesteśmy Wild Boys” 🙂 Łukasz dzięki!!!

Sylvia Novak fot.AK

Sylvia Novak jest aktorką i piosenkarką. Jak mówi w wywiadzie to śpiewanie jest u niej na pierwszym miejscu. Jest po szkole aktorskiej Romy Gąsiorowskiej, Elżbieta Zapendowska zajęła się jej szkoleniem głosu i do przodu. Debiutancka propozycja Sylvii Novak nosi tytuł „Me Gusta” i jest utrzymana w stylistyce latino-pop. Piosenka jest i ma być wsparciem dla kobiet, które przeżywają trudne miłosne rozstania. Sporo w tekście jest osobistych wstawek, ale w ogólnym rozrachunku wyłania się kobieta silna, pewna siebie, dojrzalsza, wyciągająca wnioski. Słodko-gorzki charakter utworu jest wbrew pozorom łatwo wpadającym w ucho songiem, rytmicznym i pozbawionym tak wszechobecnym ozdobnikom elektronicznym, które częściej robią szkodę niż pomagają. Intrygujący i ciekawy debiut od Słowianki korzystającej z dobrodziejstw muzycznych Ameryki Łacińskiej.

Marzena Ryt fot.AK

Marzena Ryt była uczestniczką 10 edycji The Voice Of Poland. Aktualnie Marzena promuje swoje już trzecie nagranie singlowe „Deser”. Jest pewna siebie, konkretna, precyzyjna i z uśmiechem na ustach opowiada o swoich muzycznych planach, a te są nastawione na wydanie pierwszej płyty. Współpracuje z kilkoma producentami. Materiał muzyczny będzie oscylował w brzmieniach indie-pop z subtelnymi zapożyczeniami folk. Na szczegóły musimy jednak jeszcze poczekać. Jestem bardzo ciekaw tego albumu, bo te trzy propozycje od Marzeny Ryt znacząco się różnią. Jak to debiutantka, poszukuje swojej drogi muzycznej i słusznie. Na ten czas musimy poczekać na resztę muzycznego menu Marzeny Ryt, bo przystawka była…a tu już „deser” . A ja jestem nadal głodny.

Natalia Kukulska fot.AK

Kilka dni temu porozmawiałem z Natalią Kukulską na temat jej nowej piętnastej płyty w dyskografii pt. „Czułe Struny”. To będzie według mnie jedna z Płyt Roku 2020 i każdy kolejny dzień potwierdza moją opinie. Naturalnie, że na podsumowania jeszcze przyjdzie czas, ale to nastąpi lada moment bo mamy już czwarty kwartał br. Na rok 2020 przypada jubileusz 210 urodzin Fryderyka Chopina i uczczenie pamięci naszego wybitnego kompozytora, którego podziwia po dziś dzień cały muzyczny świat wymaga nie lada wysiłku a przede wszystkim pomysłu. I tu zaczynają się konkrety. Wybrane dzieła F.Ch. pierwszy raz zostały opracowane w formie utworów symfonicznych, do których powstały teksty! Kluczowy był wybór tych utworów by pasowały do wokalu! Natalia Kukulska poprosiła pięciu najlepszych polskich „Muszkieterów”, których drugie imię na przemiennie to aranżacja lub komponowanie: Adam Sztaba, Nikola Kołodziejczyk, Krzysztof Herdzin, Paweł Tomaszewski, Jan Smoczyński by ci nie konsultując się ze sobą stworzyli urozmaicone i różnorodne aranżacje. Całość zagrała jedna z najwybitniejszych orkiestr – Sinfonia Varsovia. Za teksty są odpowiedzialne oprócz samej Natalii(sama napisała pięć) Bovska, Mela Koteluk, Kayah, Gaba Kulka i Natalia Grosiak. Chodziło oto aby były one rozwijające, niosące ciekawe interpretacje i bliskie samej Natalii. Oprócz tego udział w nagraniu wzięło kilku zaproszonych muzyków m.in.: Robert Kubiszyn, Michał Dąbrówka, Piotr Wrombel oraz wybitny pianista Janusz Olejniczak. Reżyserem dźwięku i mix utworów przypadł cenionemu Leszkowi Kamińskiemu. Ogólnie blisko 100 osób zostało zaangażowanych w to ważne wydawnictwo. Z ogromnym szacunkiem, pietyzmem wykonania, odwagą, szczerością i powagą Natalia Kukulska oddała w nasze ręce płytę, z której wyłaniają się obrazy filmowe o istnie disney’owskiej tożsamości. Ale to także odczucia znane z baletowego przedstawienia historii, to płynąca z niego bajkowość a nawet słowo baśń mi przychodzi na myśl. Trudno nie zauważyć i nie mieć skojarzeń z musicalowymi rozwiązaniami, szerokimi przestrzeniami. Sesja zdjęciowa do płyty „Czułe Struny” ma tu również niebagatelne znaczenie. Są dopełnieniem tekstów a Natalia ubrana raz na biało a raz na czarno nawiązuje do kolorów klawiszy jakie ma pianino. Tak też można odczytać. Na koniec dodam, że cały album ma wiele możliwości interpretacji w związku z tym poprzestanę bo każdy indywidualnie powinien zmierzyć się z tym tematem. Płyta REWELACJA!!!

Przygotowanie, opracowanie, autor tekstów – Arkadiusz Kałucki

The Best Of 2015 – Przebój Roku Top 50

01.Mark Ronson

1/Mark Ronson ft. Bruno Mars – Uptown funk (Sony Music)

 

 

 
02.Charlie Puth ft Meghan Trainor

2/Charlie Puth ft. Meghan Trainor – Marvin Gaye (Warner Music)

 

 

 
03a.YearsYears

3/Years & Years – King (Universal Music)

 

 

 
04.Adam_Lambert_Ghost_Town_SIngle_Cover

4/Adam Lambert – Ghost town (Warner Music)

 

 

 
05.Adele_Hello

5/Adele – Hello (Sonic Records)

 

 

 
06b.BrandonFlowers

6/Brandon Flowers – I can chcange (Universal Music)

 

 

 
07.Alvaro Soler

7/Alvaro Soler – El mismo sol (Universal Music)

 

 

 
08a.Hurts

8/Hurts – Some kind of heaven (Sony Music)

 

 

 
09b.The Weeknd

9/The Weeknd – Can’t feel my face (Universal Music)

 

 

 
10.Wiz Kalifa - See_you_final

10/Wiz Khalifa ft. Charlie Puth – See you again (Warner Music)

 

 

 

11/Sam Smith ft. John Legend – Lay me down (Universal Music)
12/Mans Zelmerlow – Heroes (Warner Music)
13/Jain – Come (Sony Music)
14/Jess Glynne – Don’t be so hard on yourself (Warner Music)
15/Taylor Swift ft. Kendrick Lamar – Bad blood (Universal Music)
16/Mark Knopfler – Beryl (Universal Music)
17/Disclosure ft. Sam Smith – Omen (Universal Music)
18/New Order – Tutti frutti (Mystic Production)
19/Nickleback – She keeps me up (Universal Music)
20/Stereophonics – I wanna get lost with you (Warner Music)
21/Who Is Fancy – Goodbye (Universal Music)
22/Champs – Vamala (Mystic Production)
23/Duran Duran ft. Janelle Monae & Nile Rodgers – Pleasure Off (Warner Music)
24/Melody Gardot – Preacherman (Universal Music)
25/James Bay – Hold back the river (Universal Music)
26/Rhianna & Kanye West ft. Paul McCartney – Four five seconds (Universal Music)
27/Iggy Azalea – Beg for it (Universal Music)
28/Ellie Goulding – Love me like you do (Universal Music)
29/Lion Babe – Treat me like fire (Universal Music)
30/Nicky Jam & Enrique Iglesias – El Perdon (Sony Music)
31/Fall Out Boy – Centuries (Universal Music)
32/Madonna – Living for love (Universal Music)
33/David Gilmour – Rattle the lock (Sony Music)
34/Scorpions – Eye of the storm (Sony Music)
35/Olly Murs ft. Demi Lovato – Up (Sony Music)
36/Lunchmoney Lewis – Whip it! (Sony Music)
37/Ella Eyre – Good times (Universal Music)
38/Faith No More – Sunny side up (Mystic Production)
39/Florence & The Machine – Ship to wreck (Universal Music)
40/AC/DC – Rock or bust (Sony Music)
41/Years & Years – Shine (Universal Music)
42/Bryan Adams – You belong to me (Universal Music)
43/Kwabs – Fight for love (Warner Music)
44/Erik Hassle – No words (Sony Music)
45/Sam Smith – Writing’s On The Wall (Universal Music)
46/Lianne La Havas – What You Don’t Do (Warner Music)
47/Louane – Avenir (Universal Music)
48/EL VY – Return to the moon (Sonic Records)
49/Tove Lo – Talking body (Universal Music)
50/Lana Del Rey – High by the beach (Universal Music)