Albumy Świat cz.4/2019

Jeszcze tutaj znajdziedzie kilka albumów, które przynajmniej w ostatnim półroczu 2019 r. zasługują na szczególna uwagę. Konkretne, szczere, emocjonalne, solidne w wykonaniu i przyjemne w odbiorze 🙂

 

01.The Teskey Brothers - Run Home Slow_okladkaThe Teskey Brothers – „Run Home Slow” (Universal Music)

Na „Run Home Slow”, następcy wydanego w 2017 „Half Mile Harvest”, znalazło się 11 utworów. Muzycy przyznają, że czuli niemałą presję w trakcie nagrań, bo bardzo nie chcieli zawieść tych, którzy pokochali ich za debiutancki krążek. Dlatego do nagrań zatrudnili producenta Paula Butlera (Michael Kiwanuka, St Paul & The Broken Bones, Andrew Bird). W jego osobie odnaleźli nie tylko rzetelnego fachowca, ale i mentora, który pomógł całemu zespołowi uzyskać postęp, jednocześnie przy zachowaniu prostoty i przestrzeni z utworów znanych z „Half Mile Harvest”. „Run Home Slow” to niezwykle udana mieszanka rocka, Americany, psychodelii, jazzu, gospel i zaskakujących elementów pop.

źródło: Universal Music

02.Michael Kiwanuka – KIWANUKA_okladkaMichael Kiwanuka – „Kiwanuka” (Universal Music)

„Kiwanuka” to następca wydanego w lipcu 2016 albumu „Love & Hate”, który podbił serca słuchaczy oraz krytyków i zapewnił artyście nominacje do nagród Mercury czy BRIT. Michael Kiwanuka do pracy nad trzecim krążkiem zaprosił Danger Mouse’a oraz Inflo, tych samych twórców, którzy wsparli artystę przy „Love & Hate”. Nagrania odbyły się w Nowym Jorku, Los Angeles i Londynie.

W jaki sposób wrócić na rynek wydawniczy po albumie, którym osiągnąłeś więcej, niż kiedykolwiek marzyłeś? W jaki sposób poradzić sobie z presją, którą nakładasz samemu sobie, nie wspominając o oczekiwaniach od wszystkich innych? Czego fani oczekują po trzeciej płycie Kiwanuki? Czy to wszystko ma znaczenie? Kiwanuka nie musiał zanadto się martwić. Jego trzeci album rozpoczyna się w miejscu, które z początku przywołuje skojarzenia z poprzednikiem, jednak tak naprawdę prezentuje o wiele szerszą muzyczną drogę. Michael puszcza oko do wielkich mistrzów – Otisa Reddinga, Bobby’ego Womacka czy Gila Scotta-Herona, jednak nie obawia się również poszukiwań. Artysta spędził dwa ostatnie lata na szlifowaniu wydawnictwa i włożył w nie całe swoje serce oraz duszę.

Autorem wyjątkowej okładki jest pochodzący z Atlanty artysta, Markeidric Walker.

źródło: Universal Music

03.The Brand New Heavies - TBNH_okladkaThe Brand New Heavies – „TBNH” (Pias)

Płyta ukaże się nakładem Acid Jazz Records. Zespół podzielił się przearanżowaną wersją utworu Kendricka Lamara „These Walls”, która powstała we współpracy z piosenkarką N’Dea Davenport. Kompozycję wyprodukował Mark Ronson. Sercem albumu jest przyjaźń, której początki sięgają połowy lat 80-tych, a konkretnie wspólne doświadczenia wchodzenia w dorosłość. Dla Simona Bartholomew i Andrew Levy’ego to powrót do starej formuły, która wyniosła grupę na sam szczyt ze sprzedażą 3 mln płyt na swoim koncie. „THNH” został zarejestrowany pod czujnym okiem producenta Sir Tristana Longwortha. Zespół do współpracy nad albumem zaprosił grupę utalentowanych wokalistów. Oprócz N’Dea Devenport na płycie usłyszymy głos Siedah Garrett, Beverly Knight, Angie Stone, Angeli Ricci, Honey Larochelle oraz Laville.

źródło: Pias

04.Sam Fender – Hypersonic Missiles_okladkaSam Fender – „Hypersonic Missiles” (Universal Music)

„Hypersonic Missiles” zostało napisane, nagrane i wyprodukowane w garażu wybudowanym własnoręcznie przez Sama Fendera w North Shields. Za produkcję odpowiada Bramwell Bronte. Kiedy pod koniec 2018 Sam Fender wygrał BRIT’s Critics’ Choice Award, jego nazwisko dołączyło do listy takich gwiazd jak Adele, Florence + the Machine, Sam Smith czy Ellie Goulding, którzy sięgali po to trofeum w przeszłości. Nie sposób nie zauważyć, że większość z laureatów to wykonawcy pop, z dala od wypełnionego gitarami indie-rocka. Sam Fender dowiedział się o nagrodzie, gdy przejeżdżał obok swojej dawnej szkoły. Tam, wiele lat temu, usłyszał od jednego z nauczycieli, by zapomniał o muzycznych ambicjach, bo do niczego to nie doprowadzi. Sam Fender to rzadki talent. 25-letni muzyk z północnego wschodu Anglii gra każdy koncert tak, jakby miał być jego ostatnim. Jest uzbrojony w mocarny wokal, w rękach trzyma gitarę (oczywiście Fendera), a na scenie daje znać każdą komórką, że – wbrew panującym trendom – wierzy w siłę sprawdzą muzyki gitarowej. Po ukończeniu szkoły, Fender pracował w lokalnych pubach („miasteczko pijaków z rybackim problemem” – żartował). W taki sposób został odkryty: do jednej z knajp wszedł jego przyszły menedżer Mężczyznę rozpoznał szef Sama, który kazał chłopakowi złapać za gitarę i zacząć śpiewać. Współpraca trwa do dziś. Wszystkie utwory Fendera luźno łączy skupienie na tekstach. Są pełne trafnych obserwacji, poruszają tematy zaangażowane społecznie i zadają ważne pytania. Sam ma wyjątkowy talent do przekazywania w prosty sposób rzeczy istotnych. „Nie mam odpowiedzi, tylko pytania” – oznajmia artysta na tytułowym kawałku, a słuchacze mogą odnieść wrażenie, że Fender mówi w ich imieniu. Frustracje. Niezrozumienie. Rozpacz. „Dead Boys” to utwór, który ujrzał światło dzienne tuż po podpisaniu kontraktu. Dotyczy tematu, który wciąż jest tabu – fali samobójstw wśród młodych mężczyzn. Do kawałka powstał poruszający klip wyreżyserowany przez Vicenta Haycocka. Po premierze Sam otrzymał mnóstwo odzew od fanów, którzy dziękowali mu za podjęcie tak ważkiego tematu. Utwór wywołał dyskusję. Zrobił to, co powinna robić muzyka. Słuchając „Hypersonic Missiles”, od razu można odnieść wrażenie, że takich tematów w twórczości Fendera jest znacznie więcej. Artysta nie boi się odważnych tematów, co świetnie słychać w „The Borders”: „Przycisnąłeś mnie do ziemi / Osiem lat i zabawkowy pistolet wciśnięty w moją czaszkę / Mówiłeś, że zabijesz mnie, jeśli powiem coś komukolwiek / Nigdy nie powiedziałem i nigdy tego nie zrobię / Ten dom był piekłem na ziemi” czy „Nie możesz mnie znieść / Ja nie mogę znieść samego siebie”. Saksofon w tle to hołd dla muzycznego bohatera Sama – Bruce’a Springsteena. Nowy singiel „Will We Talk?” przenosi nowojorskie brzmienie do Newcastle. Ten kawałek znajduje się w czołówce koncertowych faworytów z repertuaru Fendera.

źródło: Universal Music

05.Boy Harsher Country Girl95Boy Harsher – „Country Girl Uncut” (Sonic Records)

W październiku 2017 roku Boy Harsher wydał czterościeżkową EP-kę ‘Country Girl’ za pośrednictwem Ascetic House, jako jednorazowe winylowe wydanie w 600 kopiach, które wyprzedały się w ciągu miesiąca.

Teraz Boy Harsher ogłosił jej ponowne wydanie w formie Deluxe, które będzie zatytułowane ‘Country Girl Uncut’. Znajdą się na nim cztery wcześniej nieopublikowane utwory.

Aby uczcić tę wiadomość, Boy Harsher udostępnił utwór ‘Send Me A Vision’ wraz z teledyskiem, wizualną odą do Berlina. Zainspirowany filmem „Niebo nad Berlinem” Wima Wendersa, ‘Send Me A Vision’ podąża ulicami tego miasta za skromnym aniołem stróżem (Cameron Findlay, Kontravoid). Jest on biernym obserwatorem różnych bohaterów zmagających się z problemami w mieście, mając nadzieję, że jego cicha obecność może mieć pozytywny wpływ. Jego tajemnicze obserwacje skupiają się głównie na młodej, niespokojnej kobiecie (Sally Dige) i jej zainteresowaniem skokiem z dachu. Duch tego miasta jest aktualizowany poprzez postać tancerki, która błyszczy na tle Berlina.

Teledysk wyreżyserował i zmontował sam Augustus Muller: “Dla mnie ta piosenka była tak tragicznie samotna. Interpretacja tekstów Jae była wołaniem o pomoc kogoś w rozpaczliwej sytuacji.”. Film został nakręcony na czarno-białej 16mm taśmie filmowej przez Krzysztofa Górskiego na berlińskim Kreuzbergu.

Muller żartuje: “Jeśli “Niebo nad Berlinem” było listem miłosnym Wima Wendersa do Berlina, to jest to nasza pocztówka.”.

W teledysku do ‘Send Me A Vision’ Boy Harsher świętuje ich społeczność, pokazując gwiazdorską obsadę swoich rówieśników, w tym: Cameron Findlay (Kontravoid), Sally Dige, Tamaryn, Shannon Funchess (Light Asylum), Eric Burton (Rabit), Mikey Woodbridge, Valentine Sinclair, Fade Kainer i Denman C. Anderson (Statiqbloom).

‚Country Girl’ wyznacza zmianę brzmienia Boy Harsher; EP-ka przynosiła pierwszą grupę utworów napisanych w ich nowym domu w wiejskim Massachusetts. Izolacja północnego-wschodu dała Jae i Augustusowi dużo czasu, aby napisać i odkrywać nowe dźwięki, jednocześnie wspominając o ich czasie spędzonym na południu. Ten ruch spowodował także, że zespół znalazł się w odległości jazdy samochodem od Nowego Jorku, co było kolejnym ważnym czynnikiem w ich rozwoju.

Częściowy wpływ na ‘Country Girl‘ miały ich częste występy na Manhattanie i Brooklynie; granie na imprezach takich jak Nothing Changes i Lost Enterprises dało im dostęp do nowej, tętniącej życiem społeczności muzycznej. Od industrialu do techno, duet Boy Harsher uwielbiał surowe brzmienia i nieustraszoną postawę takich artystów. Brzmienie ‘Country Girl’ jest zdefiniowane przez te dwa światy, skromne życie w małym mieście w stanie Massachusetts i ich prędkością napędzaną weekendami w Nowym Jorku.

źródło: Sonic Records

06..Camila Cabello - Romance [Clean Version]_okladka_Album ArtworkCamila Cabello – „Romance” (Sony Music)

„Romance” to drugi album Camili Cabello – artystki, której debiutancki album „Camila” zdobył w Polsce certyfikat platynowej płyty. Kolejnym wielkim sukcesem w jej karierze był utwór „Seńorita” – duet z Shawnem Mendesem, który podbił listy przebojów na całym świecie, w tym notowanie Billboard Hot 100. „Romance” otwiera nową erę w karierze Camili. Jak sama przyznaje, to najbardziej osobiste utwory, jakie wydała do tej pory. „Te piosenki to dosłownie historia ostatnich kilku lat mojego życia – wiedziałam od dawna, że chcę, żeby mój album nazywał się Romance. To album o zakochaniu” – mówi Camila Cabello.

Album „Romance” promują single „Liar”, „Shameless” oraz „Living Proof”. Płyta zawiera przebój „Seńorita” z Shawnem Mendesem.

źródło: Sony Music

07.Sheryl Crow - Threads_okladkaSheryl Crow – „Threads” (Universal Music)

Sheryl Crow zapowiadała swój najnowszy album w niesamowity sposób – duetem z legendarnym Johnnym Cashem pt. „Redemption Day”! Sheryl Crow napisała „Redemption Day” w 1996 roku po wizycie w Bośni w towarzystwie ówczesnej pierwszej damy, Hilary Clinton. – Nigdy wcześniej nie byłam tak blisko działań militarnych. Odwiedzaliśmy bazy wojskowe, graliśmy dla żołnierzy, spotkaliśmy się z ich rodzinami – wspomina artystka. Po powrocie do domu usłyszała o krwawych wydarzeniach w Ruandzie. – To wszystko było bardzo trudne do pojęcia. Mieliśmy tyle zasobów w Bośni. Zadałam sobie pytanie: jak i dlaczego decydujemy, gdzie pomagać? Chodzi o władzę, ropę – o co tak właściwie? – przyznaje Sheryl i kontynuuje: – Usiadłam wtedy, by napisać piosenkę. Miał to być utwór o tym, że zerwałam z chłopakiem. Wyszło coś zupełnie innego, najpewniej dlatego, że cały czas tkwiło to w mojej podświadomości. „The Redemption” oryginalnie ukazało się na bestsellerowym albumie „Sheryl Crow”, za który gwiazda otrzymała Grammy oraz status potrójnej platyny w USA. W 2003 roku Crow otrzymała telefon od jednego z zięciów Johnny’ego Casha. Okazało się, że mężczyzna zagrał artyście utwór „The Redemption”. „Człowiek w czerni” po przesłuchaniu miał do gwiazdy country wiele pytań. – Chciał poznać znaczenie konkretnych linijek, co miałam na myśli – przyznaje Sheryl. Johnny Cash nagrał własną wersję „The Redemption” i oznajmił Crow, że będzie to jeden z najważniejszych utworów na jego nowym albumie. Kawałek nie ujrzał jednak światła dziennego aż do 2010, gdy ukazał się „American VI: Ain’t No Grave”. Podczas trasy w 2014, Sheryl grała utwór na koncertach, wplatając partie Casha i pokazując wizualizacje z muzykiem na scenie. Niedługo potem powstał pomysł, by połączyć partie wokalne obu artystów w jednym utworze. Sheryl Crow na nowy album zaprosiła ikony muzyki – Keitha Richardsa, Stevie Nicks czy St. Vincent. Udział Johnny’ego Casha ma jednak wyjątkowy wymiar:
Patrząc na to, co dzieje się obecnie w Stanach, w jak mrocznych kolorach maluje się nasza przyszłość, posiadanie głosu Casha na płycie przynosi nadzieję. Wiedząc, co Johnny myślał o „The Redemtpion”, jestem pewna, że miałby dziś dla nas wiele mądrych słów. Mam nadzieję, że gdziekolwiek teraz jest, czuje dumę, że mógł być częścią tego projektu. Bez wątpienia czuję jego obecność w tym wszystkim – podsumowuje Sheryl Crow.

źródło: Universal Music

08.Bon Iver - i iBon Iver – „i,i” (Pias)

Nowy materiał został zarejestrowany w Sonic Ranch w Zachodnim Teksasie oraz April Base w Wisconsin. Trzynaście utworów, które znajdą się na płycie dopełniają cykl: od zimy „For Emma, Forever Ago”, przez wiosnę „Bon Iver, Bon Iver” i niewzruszone lato „22, A Million”. Teraz nadchodzi jesień z „i,i”. W sesjach nagraniowych Justinowi towarzyszyła grupa muzyków – Sean Carey, Andrew Fitzpatrick, Mike Lewis, Matt McCaughan, Rob Moose i Jenn Wasner. Dodatkowo do współpracy Vernon zaprosił Jamesa Blake’a, Brada i Phila Cook, Aarona i Bryce’’a Dessner, Bruce’a Hornsby, Channy Leaneagh, Naeem, Velvet Negroni, Martę Salogni, Francis Starlite, Mosesa Sumney, TU Dance i wielu innych. Vernon na płycie śpiewa o równowadze między jednostką a społecznością, o inspiracji i tworzeniu. Tuż przed premierą Bon Iver zaprezentował kolejne dwie kompozycje, które zwiastują nowy materiał – „Jelmore” oraz „Faith”.

źródło: Pias

09.Milky Chance - Mind The Moon_okladkaMilky Chance – „Mind The Moon” (Universal Music)

„Mind The Moon” to nie tylko dowód na wyjątkowy talent songwriterski Milky Chance, ale również prezentacja szeregu wpływów i inspiracji jeszcze z czasów dzieciństwa. Milky Chance zyskali rozgłos za sprawą debiutanckiego singla „Stolen Dance”. Przyjaciele z dzieciństwa, Phillipp Dausch i Clemens Rehbein, którzy poznali się w szkolnym chórze, nagle zaczęli grać na kilku kontynentach oraz otrzymywać zaproszenia do występów u Fallona, Kimmela czy Conana. Na „Mind The Moon” artyści mieli okazję do współpracy m.in. z idolem z czasów chóru – Ladysmith Black Mambazo (w utworze „Eden’s House”). „Fado” trafiło z kolei na soundtrack do gry „FIFA 20”. 2 marca 2020 Milky Chance wystąpią w Polsce!!!

źródło: Universal Music

10.Emeli Sandé - Real Life_okladkaEmeli Sandé – „Real Life” (Universal Music)

Nagrywany podczas intensywnej osobistej podróży z chwilami zwątpienia oraz odkrywania siebie na nowo, „Real Life” otwiera nowy rozdział w życiu i karierze Sandé. Wokalistka wraca mocniejsza, bardziej odważna i pewna siebie. Tę siłę chce przekazać swoim słuchaczom.

Chciałabym, by „Real Life” przyniosło nadzieję i odwagę zwłaszcza tym, którzy żyją na marginesie, w zapomnieniu, zepchnięci w kąt przez różne niewidoczne środki opresji. Moim marzeniem jest, by każdy po włączeniu albumu otrzymywał pakiet mocy. Jak doładowanie baterii: by przy ostatnim utworze poczuć, że znowu masz pełnię sił – opowiada wokalistka. Emeli Sandé jest autorką wszystkich tekstów na płycie. Nad muzyką pracowała z Salaamem Remim, Jamesem Poyserem oraz Troyem Millerem. Ten ostatni wyprodukował całość, czyli 11 piosenek. „Real Life” jest jak ciepły balsam dla każdego, kto szuka pozytywnych spraw. Otwierający album „Human” to otrzeźwiające przypomnienie o ludzkiej wrażliwości, który nadaje ton całemu wydawnictwu. Sandé śpiewa: „Wszyscy jesteśmy ludźmi / I zmierzamy się z różnymi sprawami”.

Akustyczne „Love To Help” to przejmująca pochwała solidarności. W podniosłym „You Are Not Alone” wokalistka, ze wsparciem chóru, powraca do piosenek-hymnów, dzięki którym zyskała uwielbienie słuchaczy z całego świata. „Sparrow”, wiodący singiel z „Real Life”, łączy dynamiczny głos Emeli z marszową perkusją, rezonującym pianinem i olśniewającymi chórkami. W podobnym duchu utrzymany jest numer „Survivor”, który zgrabnie łączy R&B i gospel. Wzruszająca ballada „Honest” to jedna z najbardziej emocjonalnych piosenek w dorobku Sandé. „Free as a Bird” to ponadczasowy utwór zamykający płytę. Z całą pewnością mógłby trafić na jako ilustracja muzyczna ważnych momentów w filmach i serialach. W „Extraordinary Being” słychać wpływy disco, a w „Shine” – mocne inspiracje soulowe. Na „Real Life” Emeli Sandé bardzo rozwinęła swoje brzmienie i to w wielu kierunkach. Wokalistka przyznaje: – Po raz pierwszy od dawna czuję stabilny grunt pod nogami, jako artystka i kobieta. Przy tej płycie dokładnie wiedziałam, czego chcę. Zakończyłam to doświadczenie jako osoba bardziej pewna, szczęśliwa, kochająca siebie. Teledyski Emeli obejrzano już ponad 340 mln razy. Artystka sprzedała 19 mln singli oraz 6 mln albumów. Trzy single Sandé trafiły na szczyt list przebojów w Wielkiej Brytanii. Debiutancki „Our Version of Events” z 2012 był najchętniej kupowanym krążkiem roku i drugim co do popularności w 2013 w Anglii. Wydawnictwo pobiło rekord w obecności w Top 10 na listach sprzedaży, prześcigając wynik należący wcześniej do The Beatles. Wokalistka ma na koncie wiele prestiżowych wyróżnień, w tym 4 BRIT Awards. W 2017 roku ukazał się album „Long Live the Angels”. Od 2018 jest Kawalerem Orderu Imperium Brytyjskiego (MBE) za szczególne zasługi dla muzyki. Trzeci album Emeli Sandé brzmi jak moc, wolność, rozwój i szczerość. Narodził się ze zrozumienia samego siebie oraz dzielenia się tą wiedzą z innymi. Artystka może z całą pewnością przyznać, że jest najlepszą wersją samej siebie.

źródło: Universal Music

11.Lucy Dacus 2019 EPLucy Dacus – „EP’ 2019” (Sonic Records)

Utwory zostały nagrane w ciągu ostatnich dwóch lat. ‘2019 EP’ składa się z oryginałów i coverów piosenek związanych z konkretnymi świętami. Każdy utwór był ujawniony w odpowiednim dla niego terminie.

Zapowiedzią wydawnictwa był pierwszy utwór, ujawniony z okazji Walentynek. Kolejne utwory ukazały się w okolicach: okresu znaku zodiaku Byk i Dnia Matki (USA), Dnia Niepodległości Ameryki, Urodzin Springsteena, Halloween, Bożego Narodzenia i Nowego Roku.

Dacus podzieliła się coverem piosenki Edith Piaf ‘La Vie En Rose’, zaśpiewanym w obu językach – po francusku i angielsku. Delikatny głos Dacus i słabe vibrato unosiły się nad fortepianem, a jej gwiaździste, radosne spojrzenie na klasyczną melodię pozwoliło wykorzystać potencjał gwiazdy pop.

“Od pierwszej chwili, kiedy to usłyszałam, pomyślałam, że ‘La Vie En Rose’ jest idealną piosenką. Kiedy ją usłyszałam, wiedziałam, że pewnego dnia się zakocham.” – mówi Dacus, dodając: “Chcę, żeby ktoś słuchając tego, biegł z maksymalną prędkością do osoby, którą uwielbia, gotowy wyrazić swoją głęboką, nieśmiertelną miłość. (PS: istnieje dłuższa opowieść o tym, jak śpiewałam tę piosenkę w duecie z dozorcą w szkole średniej, ale nie ma na to czasu).”.

‘My Mother & I’ to rodzaj kołysanki o „dzieciach urodzonych w maju”, które „twardo stąpają po ziemi”, ale w swej istocie jest to brutalnie szczera eksploracja obrazu ciała i formy emocjonalnej.

„Bycie adoptowaną zachęciło mnie do zastanowienia się nad tym, co matki przekazują przez krew i ciało, a co przekazują na drodze socjalizacji i kontekstu” – mówi Lucy. “My – córki i wszystkie dzieci – łatwo dziedziczymy wstyd i strach naszych matek, ale także dumę, pewność siebie i lekcje miłości. Ta piosenka skupia się na obrazie ciała i rozróżnieniu między ciałem a duszą, co do której do dziś nie mam pewności. Zastanawiam się także nad cechami, które dzielę z moją mamą i kobietami z Taurean – jak jesteśmy niezłomne, ale uparte, empatyczne, ale ugruntowane i oddane poszukiwaniu i dawaniu niezawodnej miłości i komfortu.”.

Na cześć urodzin Bruce’a Springsteena, Lucy Dacus wydała swój cover jego utworu ‚Dancing In The Dark’, którym składa hołd jednemu z jej idoli, za pomocą porywczej gry na gitarze. Oryginalną melodię zamieniła na linę syntezatora, ożywiając amerykańską klasykę. “Wszystkiego najlepszego dla Bruce’a” – mówi Dacus – “Ale także wszystkiego najlepszego dla mojego taty, największego fana Bruce’a, jakiego znam i powodu, dla którego słuchałam Bossa od urodzenia. Opierałam się temu, kiedy byłam młodsza, w ramach buntu przeciwko gustowi mojego taty, ale pokochałam jego muzykę w swoim czasie. Jego liryzm jest w tym miejscu nierozerwalnie związany z moim pisaniem piosenek.”.

Razem z ogłoszeniem EP-ki pojawił się nowy, inspirowany Halloween cover ‘In The Air Tonight’ Phila Collinsa.

Na EP-ce ‘2019’ znajdą się jeszcze dwa utwory – cover ‘Last Christmas’ i oryginalna oda do Nowego Roku zatytułowana ‚Fools Gold’.

Wykorzystując złowieszczy podtekst oryginalnego utworu Phila Collinsa, wersja Lucy charakteryzuje się zapadającym w pamięć głosem i przeszywającym pogłosem.
“To prawdopodobnie najlepszy utwór swoich czasów, z jednym z najlepszych przejść perkusyjnych” – mówi o piosence Dacus. “Obraz w pierwszej zwrotce jest tak niepokojący – oglądamy kogoś, kto patrzy na kogoś bez ruchu, starając się go zapamiętać. Ludzie zastanawiają się, czy jest to coś, czego Phil Collins był naprawdę świadkiem, jednak piosenka jest faktycznie tylko manifestacja złości i frustracji wynikającej z rozwodu. Jest nerwowa, mroczna i sprawia tyle radości, ile powinno sprawiać dobre Halloween. To była najlepsza zabawa, jaką kiedykolwiek miałam w studiu.”.

Dodatkowo, za sprawą Matador Records, EP-ka ‘2019’ ukazała się w ograniczonym nakładzie w specjalnym zestawie, wraz z jej zeszłorocznym albumem ‘Historian’, wytłoczonym na przezroczystym winylu.

Dacus używa swojego daru autorki tekstów, aby pomóc zrozumieć i poradzić sobie z otaczającym światem, w tym nadać sens narodowym świętom, często bardziej nastawionym na przechwytywanie i produkcję mediów społecznościowych i konsumpcjonizm, niż autentyczne świętowanie.

“Co się dzieje?” – pyta sama siebie w te dni, wycofując się z wysokich oczekiwań świąt, aby dowiedzieć się, co z nimi zrobić i znaleźć własne znaczenie. “Zebrałam kilka piosenek, próbując odpowiedzieć na to pytanie. Ta seria wydaje się być właściwym miejscem, aby umieścić je obok siebie. Te utwory są samodzielne, nie są wyznacznikiem nowego kierunku, tylko chęcią zrobienia czegoś innego, a czasem nawet bez charakteru.”.

Przyśpieszona, wzmocniona i zaśpiewana przez megafon wersja Dacus ‘Last Christmas’ zespołu WHAM!, dodała tej słodkiej piosence spontanicznej energii.

“Naprawdę nie lubię świąt Bożego Narodzenia” – mówi Dacus. “W studio słuchaliśmy oryginału ‘Last Christmas’ i nie rozmawialiśmy o aranżacji. Powiedziałam wszystkim, żeby zagrali to wściekle. Oto, co wydarzyło się podczas pierwszego podejścia. Okazało się to całkiem fajne, może trochę psychotyczne.”.

Rok 2018 był przełomowy dla mieszkającej w Richmond, Lucy Dacus. Jej bardzo ceniony drugi album ‘Historian’ (zobacz) spotkał się z kawalkadą uznania krytyków, dostając się na listy najlepszych płyt roku przygotowywanych przez The Guardian, Noisey, Pitchfork, The Line Of Best Fit i Rolling Stone. Został doceniony także przez MOJO, BBC Entertainment & Arts, Loud & Cichy, Uncut i grany w BBC 6 Music, Radio 2 i Radio X.

Jej wspólna EP-ka jako 1/3 Boygenius (z Julien Baker i Phoebe Bridgers; zobacz) stała się jednym z najbardziej interesujących nowych projektów roku, docenionym przez The Guardian, The Observer, i-D, New Statesman, Uncut i MOJO. Dacus zagrała trasę po Wielkiej Brytanii, występując m.in. w londyńskich Islington Assembly Hall i Omeara oraz występowała w telewizji w CBS This Morning, Late Night with Seth Meyers i Last Call With Carson Daly.

źródło: Sonic Records

12.Jeff Lynne's ELO - From Out Of Nowhere_Album ArtworkJeff Lynne’s ELO – „From Out Of Nowhere” (Sony Music)

Jeff Lynne, legenda muzyki wprowadzona do Rock & Roll Hall of Fame po wyprzedanej europejskiej i amerykańskiej trasie koncertowej zapowiada album. Lynne, którego muzyka chwyta za serce fanów z trzech różnych generacji, w ostatnich latach znalazł się na wyżynie swoich mocy twórczych jako songwriter, muzyk i producent. Nadchodzące wydawnictwo będzie zawierać tytułowy utwór, który miał swoją premierę 26 września 2019 z samego ranka w radiu BBC 2. Ta piosenka będzie otwierała krążek, na którym znajdzie się 10 kompozycji od tęsknego „Help Yourself”, przez uroczyste „Down Came the Rain” i rockowe „One More Time” (z solówką klawiszową Richarda Tandiego), aż do słodkiego zamknięcia z „Songbird”.

Tak jak poprzednik z 2015 roku, czyli „Alone in the Universe”, „From Out of Nowhere” pokazuje nową twarz jego popisowego brzmienia, z jednej strony odnosząc się do jego dziedzictwa, a z drugiej budując nowe dźwiękowe ścieżki i emocje. Po raz kolejny, Jeff gra prawie każdą nutę na gitarze, basie, fortepianie, perkusji, syntezatorze i wibrafonie, ale także chwyta za mikrofon by zaśpiewać zarówno linię prowadzącą, jak i harmonię. Steve Jay, który był producentem płyty, dodał od siebie perkusjonalia.

Samo powstanie krążka jest takim samym zaskoczeniem dla fanów, co dla jej twórcy. „From Out of Nowhere” wzięła się… znikąd. Jeff Lynne opowiada „To był pierwszy utwór, który nagrałem przy pracy nad tym albumem i po prostu się pojawił”. Ta piosenka jest o nadziei i zbawieniu. Lynne na tym albumie odnosi się do optymizmu i powtarzającą się myślą jest zdanie „Każdy powinien mieć choć trochę nadziei”.

Ta płyta jest zbudowana na energii zbieranej po wydaniu „Alone in the Universe” i triumfalnym powrocie na scenę pierwszy raz od 1985 roku, zaczynając z występem dla ponad 50 tysięcy ludzi w Hyde Parku. Od tamtej pory artysta zdecydował się na trasę po największych festiwalach i halach koncertowych Europy i Ameryki Północnej. Dodatkowo w 2017 roku Lynne został dołączony do Rock and Roll Hall of Fame, gdzie wystąpił ze swoim zespołem.

Z ELO sprzedał ponad 50 milionów płyt i jest jednym z najbardziej popularnych artystów swojej ery. Wydał 4 albumy z rzędu, które pojawiły się na liście TOP 10 i siedem, które trafiły do TOP 20 najlepiej sprzedających się krążków. 20 singli lądowało na liście U.S. Top 40, a 7 z nich w U.S. Top 10. Jeff Lynne sięgał swoimi wpływami zdecydowanie dalej niż do fanów ELO poprzez produkcje i współprace z wieloma innymi artystami, takimi jak: Bob Dylan, Tom Petty, Roy Orbison, George Harrison, Paul McCartney, czy Ringo Starr.

źródło: Sony Music

13.Josienne Clarke In All WeatherJosienne Clarke – „In All Weather” (Sonic Records)

Wielokrotnie nagradzana pisarka, piosenkarka i muzyk Josienne Clarke wraz zdecydowała, że pierwszym singlem i teledyskiem z debiutanckiego albumu będzie ‘If I Don’t Mind’.

‘In All Weather’ to nowa kolekcja piosenek, składająca się na jej pierwszą solową płytę, mówiącą o jej własnym życiu, z obnażonymi tekstami o nowym charakterze.

“Nauka pływania w każdych warunkach pogodowych – linijka tekstu od której pochodzi tytuł albumu – jest tym, co próbujemy zrobić zby naprawić rzeczy, gdy wydają się burzliwe i niepewne. Jak poprawić kurs i pozostać wiernym temu, w co wierzysz i czego potrzebujesz, odpuszczając sobie całą resztę.” – wyjaśnia Josienne.

Fani poprzedniego melancholijnego, kameralnego duetu Josienne Clarke rozpoznają jej wyjątkowo smutny i klejnotowy styl wokalny. Jednak te nowe piosenki były śpiewane i grane przez Josienne w sposób, w jakim zawsze były pisane: emocjonalnie surowy, natychmiastowy i nienaruszony. Zniknęły wspaniałe aranżacje duetu, na całym albumie Josienne śpiewa przy akompaniamencie gitary akustycznej i elektrycznej. Towarzyszy jej eksperymentalny pianista Elliott Galvin, innowacyjny perkusista jazzowy Dave Hamblett, szkocka harfistka Mary Ann Kennedy i gitarzysta/basista Sonny Johns (najlepiej znany ze współpracy z Fatoumata Diawara i Polar Bear), który współprodukował album z Josienne w Watercolor Studios w Fort William w Szkocji.

“To nie są pieśni miłosne, to pieśni życiowe; linie życia, które ratują mnie przed zatonięciem. Każda z nich jest ciężką lekcją tego, czego nie należy robić następnym razem. To manifest, jak wyjść i jak się zmienić.”.

To jest płyta, która nie tylko prezentuje każdy aspekt tej osobistej, zawodowej i geograficznej zmiany, ale też płyta, która nie istniałaby, gdyby nie zrobiła tego gigantycznego kroku.

“Zesłałam się, przeniosłam na wyspę, w przenośni i dosłownie; zerwałam ze wszystkim oprócz pisania piosenek, aby się odrodzić i nauczyć żyć w spokoju.”.

‘In All Weather’ przynosi wielką zmianę. Ale Josienne Clarke pozostaje jedną z najbardziej imponujących, utalentowanych i szczerych wokalistek, autorek tekstów i kompozytorów, jakich mamy.

Kiedy Josienne Clarke podpisała kontrakt z niezależną wytwórnią Rough Trade Records, jej założyciel Geoff Travis powiedział The Guardian, że pisze utwory, które “zmieniają twój wewnętrzny krajobraz emocjonalny… odkrywając popularną strukturę piosenki”.

Z rzadkim darem do poetyckiej melancholii, piosenki Josienne zostały również opisane jako “nadzwyczajne” (Mojo), “delikatnie znakomite” (The Observer) oraz “pełne głębi” (The Telegraph). Biblia świata muzyki Songlines napisała: „mrok Clarke, złożone obrazy w tekstach, pchają piosenki w stronę bogatego terytorium metaforycznego”. Magazyn American Songwriter nazwał Josienne jednym z najlepszych autorów tekstów 2016 roku.

Ośmielony występem podczas BBC Radio 2 Awards Folk, DJ Cerys Matthews z 6 Music zaaranżował Josienne występ w The National Theatre podczas sztuki “Our Countr’s Good” Timberlake’a Wertenbakera. Oprócz występów na scenie każdej nocy – w roli specjalnie stworzonej dla niej – Josienne wykonywała także dwie własne piosenki. Recenzując cenione widowisko, The Financial Times napisał: „Josienne Clarke śpiewa jak nawiedzony anioł”. To był początek jej stałej współpracy z The National Theatre, która obejmuje komponowanie piosenek do nowej adaptacji “Królowej śniegu” Hansa Christiana Andersena, przygotowanej przez cenionego, młodego dramaturga Zoe Cooper.

Z eleganckim, dopracowanym i wpływającym na emocje stylem śpiewania, Josienne często była porównywana do wielkiej Sandy Denny, ale także z elementami Niny Simone i Gillian Welch – wszystkie trzy mają istotny wpływ na jej pracę.

W ostatnich latach Josienne wspierała wielkiego Richarda Thompsona podczas wymarzonej trasy koncertowej po Wielkiej Brytanii i występowała przed legendarnym Robertem Plantem w całej Europie, a także pojawiała się na jednych z najbardziej lubianych festiwali w Wielkiej Brytanii, w tym Latitude, Larmer Tree i End Of The Road. Odnalazła się także jako pisarka i prezenterka, współautorka magazynu Standard Issue i pojawiła się w The Verb BBC Radio 3, aby omówić melancholię swojego zwierzaka wraz z poetą Simonem Armitage.

Wykraczając poza muzykę folkową, z której wcześniej była znana, Josienne nawiązała współpracę ze wschodzącą pianistką jazzową Kit Downes, aby wydać EP-kę ‘Such A Sky’. Jej przyjaźń z mieszkającą w Londynie szkocką wokalistką i autorką piosenek Samanthą Whates przerodziła się w zespół PicaPica, którego debiutancki album został wydany przez Rough Trade w 2019 roku.

Jej najnowszy album solowy ‘In All Weather’ jest wynikiem ogromnego przewrotu w życiu Josienne. Kładąc kres toksycznym relacjom osobistym i zawodowym, przeniosła się na szkocką wyspę, by skomponować i nagrać 13 piosenek, które są niczym manifest mówiący o tym jak odejść i dokonać zmiany.

Krytyk muzyczny Tim Cumming opisał nowe dzieło jako „nie tyle o złamanym sercu, co o wiedzy. W tym względzie nie ma nikogo, kto by jej dorównał. Być może w żadnym gatunku”.

źródło: Sonic Records

14.Dermot Kennedy – Without Fear_okladkaDermot Kennedy – „Without Fear” (Universal Music)

MTV porównuje koncerty Dermota Kennedy’ego do religijnego przeżycia, a dziennikarze „The Guardian” podkreślają moc jego wokalu. Do fanów Dermota Kennedy’ego należy m.in. Taylor Swift. Wyczekiwany debiutancki album artysty, „Without Fear”, wreszcie ujrzał światło dzienne. W gronie kompozytorów i producentów krążka znaleźli się między innymi Koz (Kendrick Lamar, Dua Lipa, meek Mill), Starsmith, Carey Willetts oraz Sir Nolan (Justin Bieber, Lil Wayne). Producentem wykonawczym dzieła jest Scott Harris (Shawn Mendes, Chance The Rapper, Julia Michaels). Album promują single „Outnumbered” (obecnie 14. miejsce na listach przebojów w Wielkiej Brytanii) czy „Power Over Me”, które dotarło do szczyt list przebojów w wielu krajach, również w Polsce.

źródło: Universal Music

15.CharliXCXCharli XCX – „Charli” (Warner Music)

Nowa płyta „Charli” to liczne kooperacje i wysokiej klasy pop, z bogatą mieszanką stylów. Do realizacji albumu Charli XCX zaprosiła takich wykonawców jak Lizzo, Christine and the Queens, Haim, Troye Sivan, Brooke Candy, CupcakKe, Big Freedia, Sky Ferreira, Clairo i Yaeji. Wokalistka nawiązała też współpracę z charakteryzatorką Ines Alpha, z którą stworzyła zachwycający projekt okładki, którego celem jest pokazanie zdemontowanych ideałów klasycznego piękna.

Charli XCX to laureatka wielu nagród, w tym dwóch Billboard Music Awards, YouTube Music Award i dwóch Sesac (Songwriter of the Year). Ponadto, nominowana była do Grammys, BRIT i MTV EMA. Na koncie ma przeboje „Fancy”, „I Love It” i „Boom Clap”, a także wysoko oceniane przez krytyków mikstejpy „Number 1 Angel” i „Pop 2”. Gdyby tego było mało, odpowiada za wakacyjne hymny „Boys” i „1999” (featuring Troye Sivan), a w tym roku była gościem specjalnym magazynu „Vogue” podczas gali Met. Wystąpiła również na gali amFAR w Cannes.

źródło: Warner Music

 

 

Przygotowanie i poracowanie: Arkadiusz Kałucki

The Best Of 2015 – Płyty Zagraniczne Top 50

01.Florence and The Machine

 

1/Florence + The Machine – How big, how blue, how beautiful (Universal Music)

 

 

 

02.Courtney Burrnet

 

2/Courtney Barnett – Sometimes I sit and think and sometimes I just sit (Mystic Prod.)

 

 

 

03.The Weeknd

 

3/The Weekend – Beauty behind the madness (Universal Music)

 

 

 

05.Disclosure

 

4/Disclosure – Caracal (Universal Music)

 

 

 

04.James Bay

 

5/James Bay – Chaos and the Calm (Universal Music)

 

 

 

 

06.YearsYears

 

6/Years & Years – Communion (Universal Music)

 

 

 

07.Rosin Murphy

 

7/Roisin Murphy – Hairless toys (Pias / Mystic Production)

 

 

 

08.Adele_25 credit Alasdair McLellan copy

 

8/Adele – 25 (Sonic Records)

 

 

 

09.Sufjan Stevens

 

9/Sufjan Stevens – Carrie and Lowell (Sonic Records)

 

 

 

10.Algiers

 

10/Algiers – Algiers (Sonic Records)

 

 

 

11/Lana Del Rey – Honeymoon (Universal Music)
12/Blur – The Magic whip (Warner Music)
13/Adam Lambert – The Original high (Warner Music)
14/Dave Gahan & Soulsavers – Angels & ghosts (Sony Music)
15/Noel Gallagher’s High Flying Birds – Chasing yesterday (Warner Music)
16/Bryan Adams – Get up! (Universal Music)
17/Jamie XX – In Colour (Sonic Records)
18/Editors – In dream (Pias / Mystic Production)
19/Mark Knopfler – Tracker (Universal Music)
20/Coldplay – A hard full of dreams (Warner Music)
21/David Gilmour – Rattle that lock (Sony Music)
22/Kurt Ville – B’elieve I’m goin down (Sonic Records)
23/Chvrches – Every open eye (Universal Music)
24/Scorpions – Return to forever (Sony Music)
25/Fall Out Boy – American beauty / American psycho (Universal Music)
26/Champs – Vamala (Pias / Mystic Production)
27/Diana Krall – Wallflower (Universal Music)
28/Jeff Lynne’s ELO – Alone in the universe (Sony Music)
29/Alabama Shakes – Sound & Color (Sonic Records)
30/Leonard Cohen – Can’t forget a souvenir of the grand (Sony Music)
31/Foals – What went down (Warner Music)
32/Muse – Drones (Warner Music)
33/Jain – Zanaka (Sony Music)
34/Ryan Adams – 1989 (Sony Music)
35/Faith No More – Sol Invictus (Mystic Production)
36/Kwabs – Love + War (Warner Music)
37/ Ellie Goulding – Delirium (Universal Music)
38/Palma Violets – Danger in the club (Sonic Records)
39/Susanne Sundfor – The Love songs (Mystic Production)
40/Brandon Flowers – The Desired effect (Universal Music)
41/Seal – 7 (Warner Music)
42/Bob Dylan – Shadows in the night (Sony Music)
43/Wilco – Star Wars (Sonic Records)
44/Beach House – Depression Cherry (Pias / Mystic Production)
45/Miguel – Wildheart (Sony Music)
46/Paul Weller – Saturns pattern (Sonic Records)
47/US Girls – Half free (Sonic Records)
48/Janet Jackson – Unbreakable (Magic Records)
49/The Arcs – Your dreamily (Warner Music)
50/Shamir – Ratchet (Sonic Records)

Jest mi bardzo miło, że kolejny raz mogę podzielić się z Wami muzycznymi obserwacjami jakie zaszły w minionym 2015 r. A wszystko to w postaci zestawienia albumów z różnych gatunków muzycznych. Dużo z wymienionych artystów miało i ma remiksy klubowe nagrań, które wspomagały promocję płyty. Florence + The Machine(1) i album “How Big How Blue How Beautiful” to efekt wspólnej pracy z producentem Markus’em Dravs’em (Björk, Arcade Fire, Coldplay) oraz Paul Epworth, Kid Harpoon i John Hill. Już same wymienione nazwiska budzą respekt, ale wisienką na torcie jest warstwa liryczna zawarta w piosenkach. To najlepiej ujęła sama Florence mówiąc o płycie: „(…)Ten album opowiada o uczeniu się jak żyć i jak kochać w realnym świecie raczej niż o uciekaniu od niego. To dosyć przerażające, bo w ten sposób za niczym się nie chowam, ale czułam, że tak ma być”. Następne dwa miejsca na moim podium należą do absolutnych rewelacji z różnych biegunów muzycznych. Courtney Barnett(2) dysponuje jednym z najbardziej unikalnych głosów na współczesnej scenie muzycznej. Australijka ma na pewno talent nie tylko do komponowania, ale i do pisania doskonałych bezpretensjonalnych tekstów. Rok 2015 był przełomowym w karierze młodego wokalisty i multiinstrumentalisty sceny r’n’b Kanadyjczyka o imieniu i nazwisku Abel Tesfaye, a bardziej znanego jako The Weeknd(3). Dzięki trzeciemu krążkowi pt. „Beauty Behind The Madness” i pochodzącym z niego singlowym utworom m.in.: Can’t Feel My Face dostał nominację do nagrody Grammy.
Wśród młodego pokolenia doskonale zaprezentowali się m.in.: James Bay(5), Yerars & Years(6) z albumem – „Communion”, w którym połączyli R&B, deep-house i klasyczny pop. Nie gorzej wypadli Algiers(10) korzystając z dobrodziejstw brzmień znanych z gospel, soulu oraz intensywności hardcore’u, post-punku i no wave.
Każdego roku scena rockowa ze wszystkimi jego odmianami także ma swoich mocnych przedstawicieli w podsumowaniach rocznych. Nie inaczej było w 2015 r. David Gilmour(21) nagrał płytę „Rattle That Lock”. Ciekawostką jest fakt, że większość utworów na płytę zorkiestrował słynny twórca muzyki filmowej – Zbigniew Preisner. Ponadto, polecam tym wszystkim, którzy przeoczyli niektóre wydawnictwa albumy m.in.: Blur(12), Noel Gallagher’s High Flying Birds(15), Bryan Adams(16), Editors(18), Mark Knopfler(19), Kurt Ville(22), Scorpions(24), Fall Out Boy(25), Jeff Lynne’s ELO(28) czy Alabama Shakes(29).

                                                                                             Arkadiusz Kałucki

P.S.Top 30 Powyższego zestawienia płyt zostało zamieszczone w Music & DJ Raport 01/2016 (www.djpromotion.com.pl)

Albumy zagraniczne cześć 3/2015

01.Adele_25 credit Alasdair McLellan copyAdele -„25” (Sonic Records)

Długo oczekiwany, trzeci album Adele ‘25’ ukazał się w piątek, 20 listopada i jest to pierwsze wydawnictwo prezentujące nową muzykę artystki od czasu ‚Skyfall’ z 2012 roku, który przyniósł jej nagrodę Oscara.

„Moja poprzednia płyta dotyczyła rozpadu, zaś gdybym miała nazwać ten album, byłaby to płyta o pogodzeniu się. Pogodzeniu się z samą sobą. Pogodzeniem się ze stratą czasu. Pogodzeniem się ze wszystkim, co zrobiłam i czego nie zrobiłam”.

Album promuje singiel ‚Hello’, który był już dostępny w wersji cyfrowej 23 października. Tego samego dnia pojawił się także filmowy teledysk do piosenki ‚Hello’. Obraz został nakręcony w wiejskiej scenerii, na przedmieściach Montrealu. Jego reżyserem jest ceniony, młody, kanadyjski reżyser Xavier Dolan (Mommy, Tom at the Farm). Na płycie znajdzie się jedenaście piosenek.

 
źródło: Sonic Records

02a.Jeff Lynns ELOJeff Lynne’s ELO – „Alone In The Universe” (Sony Music)

ELO czyli Electric Light Orchestra to jedna z najważniejszych muzycznych instytucji na międzynarodowej scenie od czterech i pół dekady. Poza stałym dostarczaniem hitów (żeby przypomnieć chociażby „Don’t Bring Me Down’, ‘Rock and Roll Is King’ czy ‘Ticket To The Moon’) ich twórczość znana jest także dzięki samplom ELO użytym przez Daft Punk, Pussycat Dolls czy Commona i licznym produkcjom mózgu zespołu – Jeffa Lynn’a. Dzisiaj ELO pod wodzą Lynne’a właśnie brzmi tak, jak mogliby dzisiaj brzmieć The Beatles, którymi zresztą zawsze ‘Elektrycy’ się inspirowali. Wydana na płycie CD, CD Deluxe (dodatkowe utwory), na winylu i w wersji cyfrowej pierwsza od prawie 15 lat muzyka ELO jest jedną z najmilszych niespodzianek tego roku. Nie będzie też przesadą stwierdzenie, że każda z 10 piosenek w słynnym, charakterystycznym dla ELO stylu mogłaby być osobnym singlem. Album Jeff Lynne’s ELO „Alone In The Universe” ukazał się w sprzedaży 13 listopada 2015 r.

 
źrodło: Sony Music

03.ColdplayColdplay – „A Head Full Of Dreams”  (Warner Music)

Brytyjska grupa Coldplay wydała swoją siódmą płytę studyjną. Następca znakomitego albumu „Ghost Stories” z wiosny 2014 roku, nosi tytuł „A Head Full Of Dreams”, zaś jego premierę wyznaczono była na 4 grudnia 2015 roku. Na płycie będzie można usłyszeć wspaniałych gości m.in. Beyoncé czy Noel Gallagher. Płytę Guya Berrymana (gitara, basowa, chórki, klawisze, instrumenty perkusyjne), Jonny’ego Bucklanda (gitara prowadząca, chórki, klawisze, harmonijka), Willa Championa (perkusja, chórki, fortepian) i Chrisa Martina (śpiew, fortepian, klawisze, gitara rytmiczna), promuje singlowa piosenka „Adventure Of A Lifetime”. Piosenki na „A Head Full Of Dreams” kwartet nagrywał w Malibu, Los Angeles i Londynie. Produkcję Coldplay powierzyli norweskiemu duetowi Stargate (Tor Erik Hermansen i Mikkel Storleer Eriksen) oraz wieloletniemu współpracownikowi Rikowi Simpsonowi. Anglicy zawarli na płycie 11 piosenek oraz jeden ukryty utwór, „X Marks The Spot”.

 
źródło: Warner Music

04.Ellie GouldingEllie Goulding – „Delirium” (Universal Music)

Ellie Goulding powróciła z nową płytą! „Delirium”. To trzeci album w dyskografii brytyjskiej artystki. Nowy materiał zapowiadał singiel „On My Mind”. Ellie Goulding zadebiutowała w 2010r. wydawnictwem „Lights”, które co prawda może nie odzwierciedlało jeszcze w pełni wszystkich możliwości artystki, ale z pewnością udowodniło, że mamy do czynienia z niecodziennym talentem wokalnym.Prawdziwym sukcesem okazał się drugi album artystki – super przebojowy „Halcyon”, a jej kariera nabrała ekspresowego tempa.Ellie Goulding może się pochwalić oszałamiającą ilością 20 milionów sprzedanych płyt, dwoma statuetkami Brit Awards i dwoma albumami na szczycie list sprzedaży. Ostatni singiel Ellie – mega hit „Love Me Like You Do” ze ścieżki dźwiękowej „Fifty Shades of Grey” przypieczętował jej status globalnej gwiazdy trafiając na 1. miejsce list sprzedaży aż w 70 krajach!
Najnowszy album “Delirium” to kolejny krok w rozwoju artystycznym Ellie Goulding. „Postrzegam to trochę jako eksperyment – to prawdziwie popowa płyta. Podjęłam świadomą decyzję o przejściu na kolejny poziom” – mówi wokalistka. Album powstawał w studiach Londynu, Herefordshire, Szwecji i Los Angeles. Do współpracy Ellie zaangażowała światową czołówkę popowych kompozytorów i producentów – w powstawaniu materiału uczestniczyli m.in. Max Martin, Greg Kurstin, Ryan Tedder (OneRepublic), Klas Ahlund, Guy Lawrence (Disclosure) oraz Jim Eliot.
Tytuł płyty – „Delirium” odzwierciedla wszystko, przez co Ellie przeszła, by znaleźć się w miejscu, w którym jest dzisiaj. „To może oznaczać zwariowany szczęśliwy stan, albo coś zupełnie odwrotnego”– przyznaje artystka. “Delirium” jest kulminacją dotychczasowych doświadczeń Ellie Goulding – triumfu i złamanego serca, radości i lęków, które złożyły się na prawdziwie hipnotyzującą płytę o potężnym brzmieniu. To niezwykle rzadka umiejętność, którą posiadają tylko najbardziej uzdolnieni artyści. Ellie Goulding jest bez wątpienia jedną z nich.

źródło: Universal Music

Basic RGBSeala – „7” (Warner Music)

Na półkach sklepowych można już znaleźć nowy, wyczekiwany album Seala. Wydawnictwo nosi tytuł „7” i promuje go piosenka „Every Time I’m With You”. O albumie Seal odpowiada następująco: „Próbowałem uchwycić tę piękną, zmieniającą się dynamikę miłości. Związaną ze strachem, potrzebą akceptacji, rozkoszą, smutkiem, lekkomyślnością, podnieceniem. Płyta opowiada zarówno o ekstremalnej radości, jak i ekstremalnym żalu oraz wszelakich szaleństwach, których dopuszczamy się pod wpływem miłości”. Artysta zapewnia, że jeszcze nigdy wcześniej nie nagrał tak osobistej płyty. W studio Seala wspomógł legendarny producent i jego wielokrotny współpracownik Trevor Horn, odpowiedzialny za brzmienie genialnego debiutu Anglika oraz czterech innych jego płyt. Panów łączy szczególne porozumienie, przekładające się nie tylko na brzmienie, lecz również charakter całości. „W studiu niemal nie rozmawiamy o muzyce. Więcej wymieniamy zdań na temat życia, związków. Trevor doskonale wie, jak powinien brzmieć mój głos. Do tego zachowana jest rzecz najważniejsza – koncentracja na tym, co mam do powiedzenia przez moje piosenki. Na historiach, które opowiadam śpiewem. Nie znam innego producenta, który potrafiłby to zrobić lepiej. Trevor wiele ode mnie wymaga. Dzięki niemu wypracowałem etos pracy, który zostanie ze mną do końca moich dni” – wyjaśnia Seal.

„Żyjemy w czasach, w których często musimy stawić czoła brutalnej rzeczywistości. Wszędzie zdarzają się tragedie. Jeśli będziemy żyć tylko tym, staniemy się znieczuleni, a nasza kultura zaniknie. Jako artysta mam obowiązek mówić ludziom o uczuciach, pomóc im je odczuwać. Nie względem mnie, ale względem innych ludzi. Jedna z moich mantr to – siła poprzez wrażliwość. Jeżeli pozwolimy sobie na wrażliwość, staniemy się silniejsi i będziemy zdolni do miłości” – tłumaczy Seal.

Artysta jest z nami blisko 30 lat. Jego kariera rozpoczęła się w 1991 roku od megahitu „Crazy”. Od tamtej pory Seal wylansował jeszcze kilka wielkich hitów oraz sprzedał na całym świecie ponad 30 mln egzemplarzy swoich płyty i singli. Na koncie ma cztery nagrody Grammy i trzy BRIT Awards.

 
źródło: Warner Music

06.GrimesGrimes – „Art Angels” (Sonic Records)

Składający się z czternastu utworów nowy album Grimes, ‘Art Angels’,  przynosi owoc jej współpracy z Janelle Monáe oraz nowym, tajwańskim raperem Aristophanesem. Album powstawał w jej domowym studiu w Los Angeles, gdzie artystka przeniosła się w 2014 roku. Tak jak jej poprzednie płyty, ‘Art Angels’ został skomponowany i nagrany własnym wysiłkiem, jednak w odróżnieniu od poprzednich produkcji, zawiera więcej żywych instrumentów, niż którakolwiek z wcześniejszych płyty artystki. ‘Art Angels’ promują utwory ‘Flesh Without Blood/Life In The Vivid Dream’, do których powstał wyreżyserowany przez samą artystkę teledysk: Claire Elise Boucher – jak naprawdę nazywa się ta urodzona w kanadyjskim Vancouver wokalistka i kompozytorka – zadebiutowała w 2010 roku albumem ‘Geidi Primes’. Uwagę mediów i szerokiej publiczności zwróciła za sprawą płyty ‘Visions’ z 2012 roku, która przyniosła jej nagrodę Juno w kategorii „najlepszy elektroniczny album roku”, a także wygenerowała przeboje ‘Genesis’ i ‘Oblivion’. Następcą ‘Visions’  jest czwarty album ‘Art Angels’, który już cieszy się statusem najlepiej przyjętego albumu w jej dorobku. Płyta wspięła się na 16 pozycję na liście sprzedaży w jej rodzimej Kanadzie i jest także jej pierwszym albumem, który wszedł do Top 40 na liście w Stanach Zjednoczonych.

 
źródło: Sonic Records

07.DeerhunterDeerhunter – „Fading Frontier” (Sonic Records)

To już siódmy, studyjny album grupy.  W nagraniu Fading Frontier, obok oryginalnych muzyków zespołu, czyli Bradforda Coxa, Locketta Pundta i Mosesa Archuletę, brał również udział, znany już z poprzedniej płyty, basista Josh McKay. Po oczyszczającym albumie Monomania z 2013 roku, grupa zmieniła kierunek, skupiając się na melodiach i strukturze. Piosenki stały się bardziej pogodne – jeśli nie w treści, to na pewno od strony produkcyjnej. Surowość przeciwstawiona bałaganowi sprawiła, że powstał najlepszy album w ich dotychczasowym dorobku. W fascynującym Breaker, po raz pierwszy obowiązki wokalne dzielą między sobą Cox i Pundt, zaś w mroczniejszym Take Care (przynoszącym brzmienia syntezatorów znane z Broadcast Jamesa Cargilla) iLeather And Wood (dziwnym połączeniu science fiction w stylu J.G. Ballarda i brzmienia Motown), malują urozmaicone, surowe krajobrazy. Ponadto na płycie można znaleźć takie rzeczy jak Snakeskin, złowrogi flirt z minimalistycznym funkiem oraz typowe dla Pundta syntezatorowe dźwięki w Ad Astra, stanowiące punkt kulminacyjny tego transcendentalnego albumu.  Fading Frontier pokazuje, że przez ostatnie dziesięć lat Deerhunter nic nie stracił na swojej intensywności. Co więcej, jako dojrzały zespół, stali się jednym z najważniejszych twórców art-rocka swojego pokolenia.

 
źródło: Sonic Records

08a.Beach HouseBeach House – „Thank You Lucky Stars” (Mystic Production)

Ku zaskoczeniu fanów zespół Beach House ogłosił premierę kolejnego albumu „Thank You Lucky Stars”. Jest to następca wydanego  niespełna dwa miesiące temu krążka „Depression Cherry” . Nowa płyta trafi do sprzedaży już 16 października. „Thank You Lucky Stars” to nasz szósty longplay. Utwory na tę płytę powstały zaraz po skomponowaniu piosenek na “Depression Cherry”, między czerwcem a listopadem 2014 r. „Materiał został zarejestrowany w trakcie tej samej sesji, w trakcie której nagrywaliśmy muzykę na poprzedni album. Nowe kompozycje powstały w szybkim tempie, a ich siłą napędową była warstwa liryczna oraz narracja. To dla nas zupełnie nowa płyta, inna od tego co robiliśmy do tej pory. Tematycznie jest politycznie zaangażowana. Trudno to ująć w słowach, ale chcieliśmy aby ten album nie ukazał się w tradycyjny sposób, bez kampanii promocyjnej. Po prostu wysłaliśmy wiadomość światu” – komentuje zespół.

 
źródło: Mystic Production

09.JainJain – „Zanaka” (Sony Music)

‘Come’ francuskiej wokalistki JAIN najpierw można było usłyszeć w reklamie ramówki jednej stacji telewizyjnej, a od kilku tygodni ‘Come, come my baby come…’ rozbrzmiewa z anteny największych stacji radiowych w Polsce. Utwór dotarł także na szczyt polskiej listy iTunes Singles Chart i wygląda na to, że długo jeszcze się od niego nie uwolnimy! Młoda, zaledwie 23-letnia Jain zafascynowana jest afrykańskimi wpływami w muzyce i słychać to w jej piosenkach – tworzy pop, ale z domieszką world music, bluesa a nawet muzyki rockowej. Album „Zanaka” z nietypowymi, ale wpadającymi w ucho kompozycjami usatysfakcjonuje wszystkich miłośników ambitnego popu jak ‚Come’ i następny singiel z płyty – ‚Heads Up’. Wszystkim, którzy jeszcze nie widzieli, zachęcamy do sprawdzenia oficjalnego, pełnego iluzji optycznych klipu do „Come”. Ma on już ponad 2 miliony odtworzeń, z czego prawie połowa pochodzi z naszego kraju!

 
źródło: Sony Music

10.Enya_Dark_Sky_Island_AlbumcoverEnya – „Dark Sky Island” (Warner Music)

Siedem lat trzeba było czekać na jej nową płytę, ale cierpliwi zostali hojnie nagrodzeni przepiękną muzyką. Nowa płyta Enyi, zatytułowana „Dark Sky Island” – robu ogromne wrażenie. Irlandzka artystka, której dorobek obejmuje, między innymi, ponad 75 milionów płyt sprzedanych na całym świecie, cztery nagrody Grammy, nominacje do Oscara i Złotego Globu, nagrodę Ivor Novello, pracowała z Nickym Ryanem (produkcja, inżynieria dźwięku) i jego żoną Romą (teksty). Prace nad materiałem rozpoczęły się wiosną 2012 roku. Inspiracją były wiersze, nad którymi pracowała Roma, a które dotyczyły wysp, w szczególności wyspy Sark. Należy ona do tak zwanego parku ciemnego nieba albo inaczej, rezerwatu ciemności.

„Tematem płyty są podróże. Podróże na wyspy na przestrzeni lat, podróże przez wydarzenia, przez emocje” – mówi Enya. „Nie jest to album koncepcyjny per se, ale jest coś, co łączy wszystkie piosenki”.

Najpierw została napisana kompozycja tytułowa, traktująca właśnie o wyspie Sark. Ostatnią zaś napisaną piosenką na album była singlowa „Echoes In Rain”. Płyta „Dark Sky Island” jest niezwykle zróżnicowana i wyróżnia się bogatą produkcją, uwypuklającą wiele warstw w piosenkach. Wśród utworów jest zarówno z miejsca zarażający, otwierający „The Humming”, intensywnie rytmiczny „Even In The Shadows”, mający zadatki na hymn „I Could Never Say Goodbye”, eteryczny „Sancta Maria”.
Irlandzka artystka zapewnia w zapowiedzi, że praca nad nowymi kompozycjami była dla niej ekscytującym doświadczeniem.

„Przychodzi taki etap w trakcie pracy nad płytą, kiedy się czuje, że trzeba się temu w pełni oddać. Podejść do tego z wielką dbałością o detale, a po jakimś czasie album będzie wreszcie skończony. Tak, jest element ekscytacji podczas pracy w studiu” – mówiła Enya.

 
źródło: Warner Music

11.JennyleeJennylee – „Right On!” (Sonic Records)

Jennylee to muzyczne alter ego Jenny Lee Lindberg z grupy Warpaint, która w ten sposób postanowiła sygnować swój solowy album. Podczas pracy nad drugim albumem Warpaint, zaczęłam pisać piosenki z myślą o ewentualnej solowej płycie – mówi Lindberg. Po trasie promującej płytę, miałam sporo czasu, więc zaczęłam nagrywać demo w moim domowym studiu. Jak przyznaje, praca nad tymi piosenkami była niczym strumień świadomości. Niektóre pomysły zaczynały się od linii wokalnej, inne od linii basu czy gitary. Chciałam aby to brzmiało surowo i elementarnie. Ta płyta przypomina mi moją młodość. Współprodukowany przez jej wieloletniego przyjaciela, współpracownika i perkusistę jej koncertowego zespołu Norma Blocka album Right On!, przynosi dziesięć piosenek napisanych przez Jenny Lee. Jesteśmy jak dwie krople wody – mówi Lindberg o współpracy z Normem. Te nagrania miały nam zająć dziesięć dni, a przerodziło się to w dwa i pół miesiąca. Zbyt dobrze się bawiliśmy. Album został nagrany wiosną tego roku w Happy Ending Studios w Silverlake, a w jego nagraniu, oprócz znanego ze współpracy z Plexi i Markiem Laneganem Blocka, udział wzięli: Dan Elkan (Them Hills, Broken Bells) i Stella Mozgawa z Warpaint. Ponadto, wśród gości specjalnych pojawili się: Tony Bevilacqua, Kris Byerly, Katie Burden, Kirk Hellie, Jonathan Hishcke i Cedric LeMoyne. Potrzebowałam męskiej energii na tym albumie, dlatego poprosiłam tych wszystkich chłopaków – tłumaczy Jennylee. Chociaż na płycie Right On! znalazły się typowe dla Warpaint rytmy, można tu także znaleźć elementy muzyki nowofalowej i gotyckiej. Jej lekko chropowaty głos i staranna gra na basie, tworzą nową, niewyraźną i rozmarzoną aurę, stanowiącą esencję stylu Jannylee.
 

źródło: Sonic Records

12.Anna von HausswolffAnna von Hausswolff – „The Miraculous” (Sonic Records)

Gdy pochodząca ze Szwecji Anna von Hausswolff była młoda, jej rodzice opowiadali jej historie o miejscach, które jej rodzina lubiła odwiedzać. Lokalizacja odgrywała niezwykle ważną rolę w skomplikowanej historii. Na przykład dom tradycyjnej szwedzkiej muzyki folkowej, był miejscem o wybitnych walorach przyrodniczych, ale kiedy indziej stanowił też tło dla powstania przeciwko królowi, podczas którego poległo tysiące chłopów, pozostawiając krajobraz skąpany we krwi. Dla Anny stało się to miejscem tajemnicy, magii i terroru. Choć nie mówiła, gdzie się znajduje, wciąż tam powracała w swojej wyobraźni. Nazwała to miejsce Miraculous. Większość muzyki na The Miraculous zrodziło się z tych opowieści i obrazów. Stworzyła ją, w dużym stopniu wykorzystując piszczałkowe organy Acusticum z mieszczącego się w północnej Szwecji miasta Piteå. Ich potężne brzmienie, wykorzystujące dziewięć tysięcy piszczałek – co sprawia, że jest to jeden z największych instrumentów tego typu w kraju – wypełnia cały album. Oddane do użytku w 2012 roku, zaprojektowane przez Gerarda Woehla, nadały płycie wyjątkową ostrość, dzięki czemu chwile prawdziwego dramatu i senne dźwiękowe pejzaże, stały się podstawą albumu.Od czasu ukazania się jej ostatniej płyty ‘Ceremony’, Anna von Hausswolff większość czasu spędziła koncertując po całym świecie, grając koncerty w wyjątkowych miejscach, jak  Lincoln Cathedral w angielskim East Midlands czy ratuszu podczas Sydney Festival. Z własnymi trasami odwiedziła mi.in Chiny, a także miała okazję występować przed takimi zespołami jak Efterklang. Ponadto użyczyła swojego głosu dla baletu Sen nocy letniej wystawianego w Operze Królewskie w Sztokholmie.

 
źródło: Sonic Records

13.SoulsavereeSoulsavers – „Kubrick” (Mystic Production)

Najnowsze dziecko brytyjskiego duetu będzie nosić tytuł „Kubrick”. Za jego produkcję odpowiedzialni są członkowie zespołu Rich Machin oraz Ian Glover. Materiał został zarejestrowany w różnych studiach na całym świecie, między innymi w Sunset Sound, Real World czy Air Studios. Album będzie dostępny jako CD, na vinylu oraz w formie elektronicznej. „Jak wiele osób mam fazy popadania w obsesję w odniesieniu do muzyki, albumów czy reżyserów filmowych. Jakiś czas temu powróciłem do przeglądania obrazów Kubricka i nim się zorientowałam obejrzałem je wszystkie. Ogromne wrażenie robi na mnie dbałość o szczegóły oraz niepowtarzalny nastrój jego filmów. Od dawna nosiłem się z zamiarem nagrania albumu instrumentalnego i okazało się, że tym wyzwalaczem jest ten niesamowity klimat w obrazach Kubricka” – mówi Rich Machin. W taki oto sposób narodził się „Kubrick”, niezwykle przejmujący instrumentalny album Soulsavers. Każdy z ośmiu tytułów odnosi się do jednego z bohaterów z obrazów wielkiego reżysera. Tym niemniej, jak podkreśla Machin, album nie jest hołdem złożonym twórczości Kubricka. Chodziło bardziej o uchwycenie nastroju jaki wyzwalają jego filmy. Soulsavers debiutowali w 2003 r. albumem „Tough Guys Don’t Dance”. Do tej pory wydali cztery krążki. W ich projektach brali udział tacy artyści jak Josh Haden (Spain), Mark Lanegan, Will Oldham, Jimi Goodwin (Doves), Jason Pierce (Spiritualized), Mike Patton (Faith No More), Richard Hawley czy Gibby Haynes (the Butthole Surfers). Ostatnio muzycy ponownie połączyli siły z frontmanem Depeche Mode Davem Gahanem. Album „Angels & Ghosts” będzie mieć swoją premierę już 23 października. To drugi projekt po „The Light the Dead See”, który muzycy zrealizowali wspólnie.
 

źródło: Mystic Production

14.Olga BellOlga Bell – „Incitation” (Mystic Production)

Olga Bell pojawiła się na scenie alternatywnej jako członkini amerykańskiej grupy Dirty Projectors. W 2014 wydała album „Krai”, który łączył folk rosyjski i muzykę elektroniczną i który chwalił New York Times. Nowy album Olgi, „Incitation”, którego jest ona kompozytorką, producentką i wykonawczynią, to kolekcja osobistych utworów. Urodzona w Moskwie, a wychowana na Alasce Bell, mieszka teraz na Brooklynie, gdzie tworzy swoją oryginalną muzykę, remiksy i klipy. Wraz z brytyjskim muzykiem Tomem Vek jako połowa duetu Nothankyou działa także na polu muzyki tanecznej.Jednym z utworów promujących krążek był utwór„Rubbernecker”.

 
źródło: Mystic Production

15.ArchiveArchive – „Unrestricted” (Mystic Production)

Po sukcesie ostatniego krążka „Restriction”  zespołu ARCHIVE oraz wielkiej trasie promującej to wydawnictwo, nadszedł czas na ogłoszenie kolejnej premiery. 4 grudnia trafi do sprzedaży nowy krążek londyńskiego kolektywu zatytułowany „Unrestricted”. Na albumie znajdą się zremiksowane wersje utworów z poprzedniej płyty między innymi autorstwa Van Rivers, Gaps, Becoming Real, Mermaids, Clarence’a Clarity czy Ulricha Schnaussa. Powstały w 1996 r. muzyczny kolektyw pod przewodnictwem Dariusa Keelera oraz Dannyego Griffithsa od samego początku podąża wytyczoną przez siebie drogą, tworząc swój własny świat oporny na wpływy powszechnie obowiązujących trendów. Remiksy z „Unrestricted” są odzwierciedleniem tego podejścia, a ich autorzy nadali utworom nowy elektroniczny beat.
Tracklista:
1.Feel It (Isan Belone Belone remix)
2.Restriction (Mermaids remix)
3.Kid Corner (GAPS remix)
4.End Of Our Days (Moon Gangs remix)
5.Third Quarter Storm (Skalpel remix)
6.Half Built Houses (Yours remix)
7.Riding In Squares (Wolfe remix)
8.Ruination (Becoming Real remix)
9.Crushed (David Shaw and The Beat remix)
10.Black And Blue (Ulrich Schnauss remix)
11.Greater Goodbye (Van Rivers remix)
12.Ladders (Clarence Clarity remix)

 
źródło: Mystic Production

16.The CorrsThe Corrs – „White Light”  (Warner Music)

Nowa płyta The Corrs nosi tytuł „White Light” i jest to pierwszy po 10-letniej przerwie album irlandzkiego rodzeństwa. Siostry Andrea (wokal), Sharon (skrzypce, wokal), Caroline (perkusja, klawisze, wokal) oraz brat Jim (gitara, fortepian, wokal) nagrali na płytę 12 piosenek. Rodzeństwo napisało je wspólnie, zaś w produkcji materiału wsparli Irlandczyków Chris Young oraz laureat Grammy, John Shanks (m.in. Van Halen, Alanis Morissette, Bon Jovi, Miley Cyrus). Nagrania odbyły się w Metropolis Studios oraz Chestnut Studios. Muzycznie The Corrs trzymają się drogi wytyczonej ponad 25 lat temu, czyli zgrabnie łączą nowoczesny pop z tradycyjną muzyką irlandzką. „Pracowaliśmy tak jak dawniej, nic się nie zmieniło. W ciszy i spokoju. Nikomu o tym nie powiedzieliśmy, tylko po prostu pojechaliśmy do Londynu. Piosenki napisaliśmy w domu, a kiedy zaprezentowaliśmy je w studiu, okazało się, że wciąż jest ta magia, kiedy pracujemy razem” – wspomina Sharon Corr.

 

 

źródło: Warner Music

17.Tracy ChapmanTracy Chapman – „Greatest Hits” (Warner Music)

Tracy Chapman przygotowała dla swoich fanów wyjątkowe wydawnictwo, na którym znajdują się najwspanialsze piosenki z trzech dekad jej twórczości. Tytuł to po prostu „Greatest Hits” i jest to pierwszy taki album w dyskografii artystki. Co warte jest podkreślenia, 18-utworowa składanka „Greatest Hits” to nie tylko największe piosenki w sensie komercyjnym, ale także utwory o wyjątkowej wymowie i szczególnym ładunku emocjonalnym. Amerykanka wybierała utwory tak, aby jako całość płyta opowiadała historię oraz zawierała ulubione piosenki fanów. Konkretnie, aby opowiadała historię życia Tracy, zmian, jakie w nim zachodziły, problemów, z jakimi się borykała, a także ważnych kwestii społeczno-politycznych, jakie zawsze ją nurtowały. Kompozycje na płytę wybrała osobiście Tracy Chapman. Wszystkie zostały zremasterowane przez Berniego Grundmana, a wyprodukowane przez Davida Kershenbauma, producenta fenomenalnego debiutu artystki z 1988 roku (ponad 20 mln sprzedanych egzemplarzy na świecie, numer 1 na „Billboardzie” oraz w Wielkiej Brytanii), i przez samą Tracy. Kompilację dopełnia 20-stronicowa książeczka.

„Postanowiłam, że wybiorę takie piosenki, o które przez lata prosili mnie fani, podczas koncertów i w radiu. Płyty, z których pochodzą, mają pewną jakość dźwięku. Decydując się na remastering, chciałam zrobić tak, żeby kompozycje doskonale pasowały do siebie na kompilacji” – tłumaczy Tracy Chapman.

Tracy Chapman oczywiście nie zrezygnowała zupełnie z wielkich hitów na kompilacji. Znajdziemy więc na niej „Fast Car” czy „Talkin’ Bout A Revolution”. Oprócz tego mamy wybór z pozostałych wydawnictw Tracy, a na deser akustyczny cover klasyka z repertuaru Bena E. Kinga „Stand By Me”, wykonany na żywo w ostatnim odcinku słynnego programu telewizyjnego Davida Lettermana, na usilną prośbę prowadzącego. „Miło było mi usłyszeć, że David nucił tę piosenkę swojemu małemu synowi, gdy kładł go spać. Udział w tym programie to jedna z najwspanialszych rzeczy w mojej karierze” – wspomina Tracy. Artystka osiągnęła ogromną popularność w skali światowej, a zaczynała od śpiewania folkowych piosenek na ulicach. Gdy w 1988 roku ukazał się imienny debiutancki album Tracy Chapman, Amerykanka niemal z dnia na dzień stała się znana na całym świecie.
Parę tygodni po sukcesie płyty, stała na scenie wypełnionego do ostatniego miejsca stadionu Wembley w Londynie i śpiewała na pamiętnym koncercie dla Nelsona Mandeli. Oprócz ponad 20 mln sprzedanych egzemplarzy pierwszej płyty, Chapman otrzymała dzięki niej trzy nagrody Grammy. Zawsze podkreślała, że zainteresowanie muzyką zawdzięcza mamie, która zawsze ją wspierała i kupiła małej Tracy pierwszą gitarę.

 
źródło: Warner Music

18a.Phil Collins18.Phil Collins

Phil Collins – „Face Value” i „Both Sides” (nowe wersje albumów) (Warner Music)

Phil Collins zapowiedział, że do czynnej działalności muzycznej już nie wróci, ale podpisał kontrakt z wytwórnią Warner na przygotowanie reedycji ośmiu płyt solowych. Dwie pierwsze z serii, „Face Value” i „Both Sides”, trafiły do sprzedaży 6 listopada 2015 roku, oczywiście w wersjach poszerzonych.  Co ważne, artysta brał udział w ich przygotowaniu.

Solowa kariera artysty, który sprzedał na całym świecie ponad 100 mln płyt (solo i z grupą Genesis), zaczęła się na początku lat 80. W lutym 1981 roku ukazał się debiutancki materiał Phil Collinsa, zatytułowany „Face Value”.
Zdobył szczyt zestawienia w Wielkiej Brytanii i przyniósł megahit „In The Air Tonight”. Płyta aż pięć razy pokryła się platyną w ojczyźnie muzyka oraz w Stanach Zjednoczonych. W nagraniach wspomógł Collinsa sam Eric Clapton.

Dwanaście lat później, kiedy Phil był już wielką gwiazdą na własny rachunek, ukazał się krążek „Both Sides”, kolejny numer jeden artysty w Wielkiej Brytanii. Również wielokrotnie pokrył się platyną, aczkolwiek nie przyniósł przeboju na miarę „In The Air Tonight”.

Phil, w ramach serii reedycji solowych płyt, nazwanej fragmentem tekstu z megahitu „Against All Odds” – „Take A Look At Me Now”, pomógł przygotować wznowienia „Face Value” i „Both Sides”, udostępniając z prywatnego archiwum kompozycje w wersjach demo i live, także strony B singli, które wypełniły drugi, bonusowy dysk. Część z nich nigdy wcześniej nie była publikowana.

„Zawsze byłem dumny z moich piosenek w wersjach demo i zamieszczałem je jako strony B singli, z paroma wyjątkami. Unikałem ich na składankach. Przygotowując reedycje, skupiłem się bardziej na tym, jak pięknie piosenki te ewoluowały podczas wykonywania na żywo, niż na tym, jak powstawały” – wyjaśnia Phil Collins.

Obydwie płyty zostały zremasterowanej przez nominowanego do Grammy inżyniera dźwięku Nicka Davisa, który wykonał fantastyczną pracę przy boxie Genesis „1970-1975”. Albumy ukażą się jako 2CD w digipacku, w formie plików cyfrowych oraz na 180-gramowych winylach (pojedynczy „Face Value”, podwójny „Both Sides”). Dostępne będą również w limitowanym nakładzie boxy z CD i płytami winylowymi.

Pozostałych sześć reedycji z serii „Take A Look At Me Now” ukaże się w kolejnych miesiącach. Będą miały podobnie zmienione okładki, jak wznowienia „Face Value” i „Both Sides”, czyli z Philem Collinsem pozującym obecnie do zdjęć w taki sam sposób, jak przed laty.

 
źródło: Warner Music

19.NothingButThievsNothing But Thieves  – „Nothing But Thieves” (Sony Music)

Długo oczekiwany album młodej, indie-rockowej formacji z Essex, nazywanej ‚młodszą wersją Muse’ dzięki niesamowitej energii i melodyjności swoich utworów doczekał się swojej premiery. Zespół Nothing But Thieves intensywnie przygotowywał się do wydania debiutanckiego krążka już od roku, wydając aż 5 singli i intensynie koncertując w Europie. Z krążka ‚Nothing But Thieves’ znane są już przeboje ‚Ban All the Music’, ‚Itch’, ‚Trip Switch’, ‚Graveyard Whistling’ a także wydany ponownie na singlu kawałek, od którego rozpoczęła się ich kariera – ‚Wake Up Call’. Album pełen jest muzyki dalekiej od ‚bezpiecznych brzmień radiowych’, ale jednocześnie natychmiast wpadającej w ucho i pełnej pomysłów. Tu każdy utwór ma potencjał singlowy – od imponujących riffów w ‘If I Get High’, po lekką melancholię w ‘Lover, Please Stay’, energetyczne ‘Drawing Pins’ czy tajemnicze, wielowarstwowe ‘Hostage’, nagrało by dziesięć różnych wersji zamiast przejść do czegoś zupełnie innego. To jeden z najmocniejszych – nie chodzi tylko o gatunek muzyki – debiutów w tym roku.

 
źródło: Sony Music

20.Amos The Light PrincessTori Amos – „The Light Princess” (Universal Music)

Musical Tori Amos i Samuela Adamsona  The Light Princess  nazwany „magicznym” przez brytyjski Independent, miał swoją premierę w National Theatre w Londynie na jesieni 2013 roku. Prezentowany  w gwiazdorskiej obsadzie doczekał się studyjnego nagrania: 2-płytowya album ukazuje w pełnym świetle wyjątkowy talent Tori Amos jako autorki piosenek. Zawiera także 2 bonusowe utwory w wykonaniu samej Tori. Skomponowana przez Tori Amos muzyka do piosenek ze słowami Samuela Adamsona na bazie opowiadania George’a MacDonalda podkreśla fabułę opowieści o  młodej kobiecie stawiającej czoło swoim lękom. The Light Princess stanowi kolejny etap wielkiej kariery Tori Amos, określony przez The Huffington Post jako “wielki triumf”. W tytułowej roli Althei występuje Rosalie Craig. “Grająca główną rolę Rosalie Craig to prawdziwa gwiazda” – The New York Times. Za tę kreację Craig otrzymała Evening Standard Award i nominację do  Laurence Olivier Award. Na albumie możemy ją podziwiać razem z  pozostałymi śpiewakami  z pierwotnej obsady , takimi jak Nick Hendrix, Amy Booth-Steel, Kane Oliver Parry, Hal Fowler i Clive Rowe. Producentem albumu jest Tori Amos, dyryguje Martin Lowe, a orkiestracja została dokonana przez wieloletniego współpracownika  Tori Amos – Johna Philipa Shenale’a (w przypadku utworów wokalnych i niektórych numerów autorami opracowań są  Amos i Lowe). Tori Amos i Samuel Adamson wzięli na warsztat tę bajkę, która mówi o smutku, buncie i miłości. I stworzyli jedyny w swoim rodzaju musical, cieszący się uznaniem zarówno publiczności jak i krytyków.

 

 

źródło: Universal Music

21.Garrett ExplosiveDavid Garrett – „Explosive” (Universal Music)

David Garrett prezentuje nową, wybuchową mieszankę hitów popowych, klasycznych i swoich własnych kompozycji! Nowy album w odróżnieniu od poprzednich, utkanych z podobnej crossoverowej materii ( ‘Rock Symphonies’ – ponad 1.000.000 sprzedanych egzemplarzy!  czy ‘Music’ – ponad 500 000 egz.) jest znacznie bardziej energetyczny i zawiera więcej witalnych elementów elektronicznych. Ponadto po raz pierwszy zdominowany jest przez własne kompozycje Davida (11 utworów!), a covery znanych przebojów Ed Sheerana, Eminema, Davida Guetty czy Metalliki, dzięki połączeniu wirtuozowskiej gry skrzypka i wyjątkowej produkcji, zyskują nowy wymiar pełnych emocji i energii utworów instrumentalnych.
Album nagrany został w Electric Lady Studios w Nowym Jorku, gdzie nagrywali m.in. AC/DC, Guns & Roses i John Lennon. David opisuje swoją nową płytę jako pełną energii i pozytywnie wybuchową!

 
źródło: Universal Music

22.El VyEL VY – ” Return To The Moon” (Sonic Records)

Przez całe lata Matt Berninger trzymał w swoim komputerze tajny folder zatytułowany The Moon. Zawsze gdy schodziłem ze sceny po koncercie z National, albo siedziałem sam w hotelu, otwierałem go razem z minibarem i zaczynałem pracować. W tym folderze znajdowało się trochę muzyki Brenta Knopfa, pochodzącego z Portland muzyka i producenta, przede wszystkim znanego dzięki pracy z Menomena czy ostatnio muzyka Ramona Falls. Matt i Brent zaprzyjaźnili się niemal dekadę temu, gdy The National i Menomena odbyli krótką trasę po małych, w połowie pustych klubach na zachodnim wybrzeżu. Było to wiele lat przed tym jak nowojorscy rockmani zaczęli pojawiać się w telewizji, grać w wypełnionych salach koncertowych, dostawali nominację do Grammy czy zdobywali szczyty list przebojów. Obaj od razu poczuli muzyczne pokrewieństwo, zbierając wspólne pomysły w jednym folderze. Zaczęliśmy zbierać tam ziarna przyszłych piosenek – mówi Berninger. Jednak dopiero w listopadzie zeszłego roku zabraliśmy się za robienie płyty. Tak powstał pierwszy album sygnowany nazwą EL VY, który panowie zdecydowali się nazwać Return To The Moon. Album brzmi dokładnie jak coś, czego byśmy oczekiwali po współpracy tych dwóch artystów. Wypełniają go mrocznie zabawne opowieści Berningera i jego od razu rozpoznawalne wyczucie melodii, podczas gdy Knopf wniósł swoją architektoniczną aranżację i nowatorską produkcję. Zarówno The National, jak i Ramona Falls pracują obecnie nad nowymi płytami, więc EL VY nie jest zastępstwem czy pobocznym projektem, a przebłyskiem z alternatywnego muzycznego wszechświata. To jest najbardziej autobiograficzna rzecz jaką do tej pory zrobiłem – mówi Berninger. Jednak szczegóły nie są prawdziwe. Napisałem to głosami kilku wymyślonych postaci, stworzonych z kilku różnych osób: siebie, mojej żony i innych ludzi, o których myślałem. Chociaż Berninger i Knopf przebywali w różnych częściach świata, Return To The Moon nabierało kształtów. Wysyłałem Mattowi nagrania demo czy surowe szkice struktur akordowych i beatów – wyjaśnia Knopf. Nigdy nie miałem obaw wysyłając mu coś nieskończonego. Mógł sobie wyobrazić do czego to zmierza. Mógł wziąć cztery takty czegoś, co miało być podstawą piosenki i zamienić to w coś niezwykłego. Berninger ładował pliki do swojego laptopa i gdzie to tylko było możliwe rejestrował śpiewając melodie (w jednej z piosenek na płycie słychać jak pracownik hotelu wchodzi do jego pokoju). Album opowiada historię związku dwóch postaci: Didi i Michaela. Inspiracją dla nich byli D. Boon i Mike Watt z zespołu Minutemen.

 
źródło: Sonic Records

23.Sara BareillesSara Bareilles – „What’s Inside: Songs from Waitress” (Sony Music)

Sara Bareilles to multiplatynowa artystka, która swoją karierę rozpoczęła w 2007 roku, za sprawą przeboju „Love Song”. Piosenka znalazła się na #1 w ponad 22 krajach na całym świecie. Artystka otrzymała również dwie nominacje do nagrody Grammy – za swój album „The Blessed Unrest” oraz utwór „Brave”, który okazał się drugim ogromnym hitem w jej karierze. Na albumie „What’s Inside: Songs From Waitress” znajduje się 12 piosenek z Broadway’owskiego musicalu “Waitress”, do którego piosenkarka napisała zarówno teksty piosenek jak i muzykę. „Zakochałam się w musicalu „Waitress” bardziej niż sądziłam.” mówi o swoim projekcie Bareilles. Album promował singiel „She Used To Be Mine”. Aktualnie na listach przebojów dominuje kompozycja „Bad Idea” z goscinnym udziałem wokalisty Jasona Mraza.

 

źródło: Sony Music

24.G-EazyG-Eazy – „When It’s Dark Out” (Sony Music)

Zdobywający coraz większe uznanie i popularność, amerykański raper – G-Eazy ogłosił premierę drugiego krążka – „When It’s Dark Out”. Artysta udostępnił również kolejny (po „You Got Me”) singiel promujący album. „Me, Myself & I” wyprodukował Michael Keenan, a gościnnie usłyszymy  Bebe Rexha (znana z utworu „Monster” Eminema & Rihanny). Na „When It’s Dark Out” znalazły się  bezkompromisowe i  bardzo osobiste teksty. Za produkcję, poza samym G-Eazy, odpowiadają m.in. Christoph Anderson, Boi-1da, Southside, DJ Spinz, Kane Beatz oraz Remo. Te uznane w środwisku hip-hopowym nazwiska to gwarancja najlepszej jakości muzycznej. Kiedy w ubiegłym roku ukazała się debiutancka płyta  G-Eazy pt.„These Things Happen”, raper natychmiast zdobył uznanie krytyków, fanów i … świata mody (wraz z Anją Rubik reklamował należącą do Justina Timberlake’a markę William Rast)!

 
źródło: Sony Music

25.BeirutBeirut – „No No No” (Sonic Records)

Był grudzień 2013 roku, gdy Zach Condon znalazł się w australijskim szpitalu. Właśnie dobiegała końca trzyletnia światowa trasa, gdy zachorował z powodu ostrego wycieńczenia. Był tuż po burzliwym rozwodzie i na próżno próbował uciec od otaczającej go rzeczywistości. Będąc w szpitalu podjął trudną decyzję o odwołaniu pozostałej części trasy. „Byłem całkowicie rozsypany, a moje ciało zmusiło mnie do zapłaty. Po raz pierwszy w życiu stanąłem w obliczu skrajnego zwątpienia. Sięgnąłem dna„. Odniósł wielki sukces mając zaledwie 19 lat i do tego momentu jego kariera rozwijała się stosunkowo gładko. Jednak teraz, gdy wrócił z Australii do domu na Brooklynie, nie był w stanie pisać piosenek. Był rok 2014 i mając 28 lat poczuł się zagubiony. „Nie mogłem zrozumieć, jak to możliwe, że jednego dnia potrafiłem to robić, a już następnego nie”. Ciemność ogarnęła zarówno jego zdrowie fizyczne, jak i psychiczne, zabijając jego twórczą kreatywność. Jednak pojawiło się światło w tej ciemności. Zakochał się w kobiecie, która stała się dla niego inspiracją. „Stała się dla mnie siłą przewodnią, która rozświetliła wszystkie negatywne rzeczy w moim życiu. Bez niej nie dotarłbym do tego miejsca, gdzie jestem obecnie”. Latem 2014 roku wyjechali razem do jej rodzimej Turcji, co stało się kluczem dla osobistej odnowy Zacha. Od tego momentu Turcja stała się ich drugim domem. Otoczony opieką jej rodziny, był tam w czasie zamieszek w parku Gezi. Po powrocie, ciągle pewien wątpliwości, wrócił także do studia. „Chciałem wyłączyć telefon i zaszyć się na kilka dni w mojej sali prób. Ale wyszedłem z niczym”. Pozbył się niezliczonej ilości materiału, która mogła znaleźć się na płytach. Dla Condona piosenki powinny rodzić się z melodii, a jeśli melodie się nie pojawiały, nie mogło być mowy o powstaniu piosenek. Stojąc pod ścianą, jesienią 2014 roku, z nowym nastawieniem rozpoczął od zera. Wyposażony wyłącznie w otwarty umysł i z towarzyszeniem kumpli: Paula Collinsa (bas) i Nicka Petree (perkusja), przez dwa pełne miesiące pracował dzień w dzień, tworząc podstawę tego, co przerodziło się w No No No. Gdy nastała zima, zarezerwował na dwa tygodnie studio, które przypadkiem znajdowało się kilka przecznic od jego domu. Ta odległość okazała się o tyle ważna, że czas pracy w studiu przypadł na najbardziej srogą zimę w historii Nowego Jorku. No No No zaczął stopniowo nabierać kształtów, generując wyjątkowo produktywne emocje. Te dwa tygodnie spędzone w studiu, dookoła którego szalały zamieć za zamiecią, zaowocowały najbardziej tętniącym życiem i porywającym albumem w dorobku Condona. Poprzednie płyty składały się niemal wyłącznie z jego własnych, elektronicznie wygenerowanych kompozycji, złożonych przy pomocy ProTools. Tym razem piosenki powstawały na żywo, grane przez zespół, dzięki czemu są bardziej gotowe do koncertowej prezentacji niż kiedykolwiek wcześniej. W przeciwieństwie do niejasnego instrumentarium znanego z poprzednich płyt, tym razem skład instrumentów został okrojony do gitary, fortepianu, basu.

 
źródło: Sonic Records

26.RKellyR.Kelly – „The Buffet” (Sony Music)

Wielbicielom muzyki R’n’B nie trzeba go przedstawiać – R Kelly, jedna z największych gwiazd lat 90., teraz wraca, żeby powtórzyć swój sukces za sprawą nowej płyty „The Buffet”. Krążek, który dostępny jest w wersji CD (13 piosenek) oraz CD Deluxe (dodatkowych 5 kompozycji) promuje utwór „Backyard Party”. „Napisałem 462 piosenki na ten album. I nie są to jedynie zarysy bądź pomysły piosenek – są to pełnowartościowe utwory. Chciałem być pewien, że wybierając te 14, 15, 16 piosenek na płytę, będę miał więcej niż potrzeba i będą one najlepszym wyborem” – opowiedział o przygotowaniach swojego albumu artysta. R. Kelly to jeden z pięciu najlepiej sprzedających się Afro-amerykanów w historii tamtejszego rynku muzycznego (ponad 50 mln sprzedanych płyt na świecie). Wszyscy znają jego przebój „I Believe I Can Fly”. Komponował i nagrywał m.in. z Michaelem Jacksonem, Whitney Houston, Celine Dion. Jego dyskografię zamyka płyta „Black Panties” , która ukazała się w styczniu 2014 r.

 
źrodło: Sony Music

melody-book.4.v5Soundtrack „Spectre” (Universal Music)

Po sukcesie muzyki do Skyfall, za którą Thomas Newman zdobył nagrodę BAFTA i był nominowany do Oscara , kompozytor powraca z oryginalną ścieżką dźwiękową do nowych przygód agenta 007 w filmie Spectre. Album zawiera także instrumentalną wersję piosenki Sama Smitha „Writing’s On the Wall”, na nowo zaaranżowaną i nagraną. Porywający efekt pracy Newmana wzmaga pełną napięcia akcję filmu, w którym Daniel Craig ponownie wciela się w rolę agenta 007. Na ekranie towarzyszy mu gwiazdorska obsada: Christoph Waltz, Léa Seydoux, Monica Bellucci, Ralph Fiennes, Ben Whishaw i Naomie Harris.

Thomas Newman jest jednym z najwybitniejszych współczesnych kompozytorów muzyki filmowej. Skomponował muzykę do ponad 70 filmów i seriali telewizyjnych, zdobył dziesięć nominacji do Oskara i pięć nagród Grammy. Stworzył muzykę do takich filmów jak m.in.: Smażone zielone pomidory, Zapach kobiety, Skazani na Shawshank, Małe kobietki, Zaklinacz koni, Joe Black, American Beauty, Zielona Mila, Jarhead, Wall-E i Skyfall, a także muzykę do serialu HBO „Anioły w Ameryce”.

 
źródło: Universal Music

28.Williams Star WarsJohn Williams – „John Williams Conducts Star Wars”  (Universal Music)

2-godzinna kosmiczna podróż muzyczna! Boston Pops Orchestra pod dyrekcją Johna Williamsa!

W 2005 roku American Film Institute przyznał muzyce do filmu Gwiezdne Wojny tytuł najsłynniejszej muzyki w historii amerykańskiego kina. W 2004 roku dzieło to zostało wpisane przez Bibliotekę Kongresu do National Recording Registry (Narodowego Rejestru Nagraniowego) jako znacząca zarówno pod względem kulturowym, historycznym jak i estetycznym.

Zrealizowana przez Johna Williamsa z zespołem Boston Pops w okresie pomiędzy 1980 a 1983 pierwsza płyta CD zawiera efektowny wybór muzyki z oryginalnej trylogii Wojen Gwiezdnych, oraz fragmenty z muzyki do filmu E.T. i suitę ze ścieżki dźwiękowej do filmu Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Na drugiej płycie znajduje się muzyka z filmów Obcy, Gwiezdna Wędrówka (Star Trek) oraz Gwiazda bojowa Galaktyka (Battlestar Galactica), po czym wracamy do naszego układu słonecznego dzięki Planetom Holsta.

 

 

źródło: Universal Muisc

29.Sam SmithSam Smith – „In The Lonely Hour: The Drowning Shadows Edition” (Universal Music)

Nowa edycja debiutanckiego albumu Sama Smitha „In The Lonely Hour: The Drowning Shadows Edition” jest już dostępna od 6.11.2015 r. Wydawnicto zostało poszerzone o drugie CD z nowymi, ekskluzywnymi utworami. Album zawiera nową piosenkę „Drowning Shadows”, współtworzoną przez Smitha i Frasera T. Smitha. Produkcją zajęli się Jimmy Napes i Steve Fitzmaurice. „Drowning Shadows” w eleganckim stylu otwiera drugi dysk poszerzonej wersji albumu. Ballada oczarowuje wokalem Smitha oraz dźwiękami instrumentów smyczkowych połączonych z pianinem. „The Drowning Shadows Edition” zawiera również zapierające dech w piersiach covery piosenek Amy Winehouse „Love Is A Losing Game” oraz „How Will I Know?” Whitney Houston. Na wydawnictwie pojawiają się również piosenki z udziałem A$APa Rocky, Mary J Blige i Johna Legenda. Artysta opublikował piosenkę do nowego filmu „Spectre” o przygodach Jamesa Bonda. Piosenka „Writing’s On The Wall”  to pierwszy utwór do filmu o angielskim szpiegu wykonany przez brytyjskiego wokalistę solowego od 1965 roku!

 
źródło: Universal Music

30.Rudimental - We The Generation_SRudimental – „We The Generation” (Warner Music)

Drugi album brytyjskiej grupy Rudimental, „We The Generation”, powtórzył sukces debiutanckiego „Home” z 2013 roku i zadebiutowała na szczycie zestawienia albumów w Wielkiej Brytanii! Zbiera też doskonałe recenzje. Druga płyta Rudimental sprzedała się w nakładzie dwukrotnie przewyższającym znajdujący się na drugim miejscu album Eda Sheerana „X”. Wokalista prywatnie jest wielkim fanem zespołu i pojawia się w pochodzącej z „We The Generation” piosence „Lay It All On Me”. Utwór w Stanach Zjednoczonych cieszy się niezwykle ciepłym przyjęciem. W Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii z miejsca został dodany na playlisty wszystkich najważniejszych rozgłośni radiowych. Zaledwie jednego dnia został odwtorzony w serwisach streamingowych prawie 250 000 razy! Co jednak najważniejsze, drugie dzieło Amira Amora, Piersa Aggeta, Kesiego Drydena i DJ-a Locksmitha zbiera doskonałe recenzje. Magazyn „Closer” przyznał „We The Generation” maksymalną notę pięciu gwiazdek, podobnie uczynił „Glamour”. O jedną gwiazdkę mniej dali albumowi recenzenci z „Daily Mail”, „Evening Standard”, „Digital Spy”, poczytnego „The Sun”, prestiżowych „Q” oraz „The Times”. Przypomnieć należy, że Rudimental nagrali na „We The Generation” 14 piosenek. Na wersji deluxe znajdziemy cztery bonusy: „Treading On Water (feat. Sinead Harnett)”, „Run (feat. Will Heard)”, „Breath (feat. Lianne La Havas)” i „System (feat. Max Romeo, Earl 16 & Spee)”. Przed premierą Amir, Piers, Kesi i DJ Locksmith ujawnili cztery utwory: I Will For Love”, „Never Let You Go”, „Rumour Mill” oraz wspomnianą „Lay It All On Me” z udziałem Eda Sheerana. Anglicy zaprosili do nagrań także innych gości. W utworach słychać między innymi dobrą znajomą z debiutanckiej płyty Rudimental, Ellę Eyre, w „Too Cool”. W „Needn’t Speak” pojawia się Lianne La Havas, a „New Day” ozdobił nieżyjący już Bobby Womack. Była to jedna z ostatnich piosenek, jakie wielki artysta nagrał w swoim życiu. Zawartość muzyczna „We The Generation” to świeże spojrzenie na współczesną muzykę taneczną, pełną dynamiki i radości oraz naturalnego, ciepłego, głębokiego brzmienia, które wzięło się z wykorzystania prawdziwych instrumentów, nie tylko sampli i loopów. Silnie zakorzenionej w najlepszej tradycji, w tym soulowej i funkowej.

 
źródło: Warner Music

31.The Wainwright SistersThe Wainwright Sisters – „Songs In the Dark” (Mystic Production)

Trafił do sprzedaży debiutancki album zespołu The Wainwright Sisters zatytułowany „Songs In the Dark”. Pomimo, że Martha Wainwright i Lucy Wainwright Roche są siostrami to nie wychowywały się razem. Poza więzami krwi, tak naprawdę połączyła ich miłość do muzyki. Obydwie dorastały w rodzinach gdzie komponowanie było na porządku dziennym. Obie matki śpiewały im kołysanki na dobranoc. Aby oddać im hołd, 30 lat później, siostry zaśpiewały wiele z tych piosenek na płycie. Na albumie znajdują się również utwory, które ukształtowały dzieciństwo sióstr, wśród nich są te autorstwa Woody’ego Guthrie czy Jimmiego Rogersa.

 
źródło: Mystic Production

32.Bruce SpringsteenBruce Springsteen – „The Ties That Bind: The River Collection” (Sony Music)

Od 4 grudnia w sprzedaży jest kolekcja Bruce’a Springsteena ‘The Ties That Bind: The River Collection’. Znajdą się na niej nagrania z czasów płyty ‘The River’ – 52 utwory na 4 płytach CD – a także 4 godziny niepublikowanych materiałów video na 3 płytach DVD (albo 2 dyskach Blu-Ray).

Na wydawnictwo składa się podwójny album ‘The River’, płyta ‘The River: Single Album’ oraz płyta z materiałem nagranym podczas sesji w studio pomiędzy 1979 a 1980 rokiem. Materiały video to dwa dyski z nagrywanym na kilka kamer, nie publikowanym nigdy wcześniej koncertem z Tempe w Arizonie, ujęcia z prób, materiał dokumentalny „The Ties That Bind’ o płycie ‘The River’ i książeczka z ponad 200 unikalnymi zdjęciami i esejem autorstwa Mikala Gilmore’a.

‘The River’ – piąta studyjna płyta Springsteena, ukazała się 17 października 1980 roku I dotarła do 1. Miejsca listy przebojów Billbaord TOP 200.

‘The River: Single Album’ to 10 utworów, jakie Springsteen nagrał w 1979 zaraz po wydaniu ‘Darkness On The Edge Of Town’ (1978), ale które nigdy nie ujrzały światła dziennego. ‘Brakowało im spójności i nie pasowały do koncepcji krążka, który miał się narodzić’ – mówił o nich Bruce.
Wrócił więc do studia na nowo, i rozpoczął tym 18-miesięczny proces nagrywania ‘the River’. Ostatecznie 7 z 10 piosenek z ‘The River: Single Album’ trafiło na ‘The River’ w zmienionych wersjach, aranżacjach lub innymi tekstami.

Czwarty dysk CD – ‘The River: Outtakes’ – ilustruje głębię I różnorodność dzieł Springsteena z tamtego okresu. 11 Z nich nigdy nie było w żadnej formie opublikowane, o ich istnieniu nie wiedzieli nawet najbardziej zagorzali fani artysty. Połowę z nich („Record One” zmiksował Bob Clearmountain i zmasterował Bob Ludwig a druga połowa (“Record Two”) to utwory znane już z kolekcji ’Tracks’ i ‘Essentials’ – po raz pierwszy zebrane na jednym krążku.

„The Ties That Bind” to 60 minutowy dokument wyreżyserowany przez Thoma Zimnego, na który składa się m.in. pogłębiony wywiad ze Springsteenem, w który szczegółowo opowiada o procesie nagrywania ‘The River’. Znajdziemy tu zarówno historie powstania znanych już utworów, jak i muzyczne przerywniki, m.in. gitarowe solówki. Wszystko okraszone zdjęciami i filmami ze studia i spoza niego.

Ostatni komponent to „Bruce Springsteen & The E Street Band: The River Tour, Tempe 1980” – nowy film powstały z profesjonalnych materiałów filmowych z 1980 roku nakręconych kilkoma kamerami. Film zawiera 24 piosenki – 2 godz. 40 minut na dwóch dyskach DVD – z koncertu nagranego 5 listopada w Arizona State University w amerykańskim mieście Tempe. Uznawany za jeden z najlepszych koncertów Bossa zawiera wczesne koncertowe wersje piosenek z ‘The River’. Dodatkowo znajdziemy tu ponad 20 minut prób z września tamtego roku, kiedy powstawały koncertowe aranżacje poszczególnych utworów. Film został zmontowany niedawno przez Thoma Zimnego i towarzyszy mu dźwięk w systemie 5.1 i stereo.

Do wydawnictwa dołączona jest 148-stronicowa książka w twardej oprawie z ponad 200 zdjęciami koncertowymi i ze studia (część z nich nie była nigdy wcześniej publikowana). Znajdziemy tu też także reprodukcje stron z notesu Bruce’a, okładki singli, elementy poligrafii oryginalnej płyty ‘The River’ i inne ciekawostki z tamtego okresu, takie jak recenzja płyty z magazynu Rolling Stone. Esej do płyty napisał dziennikarz muzyczny Mikal Gilmore. Album ukazuje się w formacie 4CD+3DVD oraz 4CD+2Blu-Ray.

 
źródło: Sony Music

33.Mariza Mundo AF-Capa-Mariza-Mundo-1400x1400_SMariza – „Mundo” (Warner Music)

Znów uwodzi głosem, znów, po pięciu latach przerwy, opowiada wspaniałe historie. Historie powstałe podczas licznych podróży po świecie. W Polsce dostępna jest już nowa płyta królowej fado, Marizy, zatytułowana „Mundo”. Mariza uwielbia koncerty. Objechała z nimi cały świat, zawitała do przeróżnych miejsc. Swoje refleksje z podróży Mariza przelała na piosenki. Wiele zdarzyło się w życiu Marizy w minionej pięciolatce. Były, rzecz jasna, koncerty w różnych miejscach świata. Najważniejsze było jednak przyjście na świat w 2011 roku pierwszego dziecka artystki. Inspiracją do piosenek na płytę „Mundo” był świat. Zarówno ten widziany przez Marizę podczas licznych podróży koncertowych, jak i świat wewnętrzny, świat całego kalejdoskopu emocji, doświadczeń, przeżyć. „Mundo” to jakby dziennik z podróży, które zabrały Marizę od Cabo Verde, Hiszpanii, Argentyny i wielu innych krajów, by zakończyć się w ojczystej Portugalii. Artystka dzieli się wrażeniami charakterystycznym, zachwycającym głosem, malując emocje przy dźwiękach fado, world music, tanga. Jako pierwsza płytę „Mundo” promowała napisana przez Jorge Fernanda kompozycja „Paixão”. Brzmienie płycie „Mundo” nadał laureat Grammy Javier Limón. Są na niej również przeróbki utworów legendarnej wykonawczyni fado Amálii Rodrigues i mistrza tanga Carlosa Gardela.

 
źródło: Warner Music

34.John NewmanJohn Newman – „Revolve” (Universal Music)

Obdarzony fenomenalnym wokalem John Newman wydał swój drugi album „Revolve”! Płytę zwiastowały przeboje „Come And Get It” oraz „Tiring Game” z gościnnym udziałem legendarnego Charliego Wilsona – byłego wokalistę The Gap Band. Ten zaledwie 25-letni Brytyjczyk, który zachwycił świat debiutancką płytą „Tribute”, musiał przejść błyskawiczną transformację z nieśmiałego chłopca z małego miasteczka w North Yorkshire do rozchwytywanego muzyka, który nagrywa w studio Michael’a Jacksona w Los Angeles. Jego przebojowy singiel „Love Me Again” zadebiutował na listach przebojów na 1 miejscu i sprzedał się w ponad 900 tyś. kopii w Wielkiej Brytanii i miał 122 mln streamów na całym świecie. Newman do dnia dzisiejszego sprzedał ponad 6 mln singli na całym świecie. Nagrany wspólnie z Calvinem Harrisem hit „Blame” rozszedł się na świecie w ilości ponad 4 milionów egzemplarzy i został streamowany aż 270 milionów razy! Zresztą współpraca z Harrisem wpłynęła mocno na styl pracy nad płytą „Revolve”, która jest wypełniona praktycznie samymi przebojowymi singlami! „Revolve” to zbiór ponadczasowych, niemal klasycznych kompozycji, ale jednak nie retro. Album powstawał w studiach w Los Angeles, Londynu i Miami, a produkcją zajął się osobiście John Newman, a pomagali mu tacy producenci i muzycy jak Greg Kurstin, (Sia, Beyoncé, Ellie Goulding, Katy Perry & Lana Del Ray), legendarny Charlie Wilson, Jack Splash  i sekcja dęta Jerry’ego Heya (Michael Jackson, Quincy Jones).

 
źródło: Universal Music

35.Bryan AdamsBryan Adams – „Get Up” (Universal Music)

Album „Get Up” to dzieło, z którego Adams jest ogromnie dumny. To doskonale dopracowane rockowe piosenki.Przy produkcji pomagał mu Jeff Lynne, która ma na koncie współpracę z Beatlesami, Paulem McCartneyem, Randym Newmanem i Tomem Pettym. „Tej płycie towarzyszy uczucie beztroski” – dodaje Bryan Adams – „Pod wieloma względami żałuję, że nie mogłem wydać takiego albumu 25 lat temu”. Teledysk do „Brand New Day” jest czymś wyjątkowym – za reżyserię odpowiada sam Adams a udział w nim wzięli Helena Bonham Carter – wybitna aktorka nagrodzona statuetką BAFTA oraz Theo Hutchcraft – wokalista zespołu Hurts. Wersja Deluxe wydawnictwa Get UP zawiera akustyczne wersje 4 utworów oraz artystyczne ilustracje w formacie A4 wydrukowane na wysokiej jakości papierze, stworzone specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa.

 
źródło: Universal Music

36.BjorkBjörk – „Vulnicura Strings” (Mystic Production)

Płyta została nagrana tylko przy użyciu głosu, instrumentów smyczkowych i niezwykłego instrumentu viola organista. Akustyczna, smyczkowa wersja ósmego studyjnego albumu Björk, „Vulnicura” ukazała się na CD 6 listopada. Premiera wersji vinylowej odbyła się 4 grudnia. Album „Vulnicura” był pełen elektronicznych beatów i ekspresyjnego wokalu, które dopełniały niesamowite aranżacje instrumentów smyczkowych, napisane przez Björk. Wykonywane były one przez 15 osobową orkiestrę. Nowa wersja „Vulnicury” w całości skupia się na smyczkach. Pojawiają się nowe solowe partie altówki, odegrane przez Una Sveinbjarnardóttir i partie zagrane na instrumencie viola organista. Björk wykorzystała jedyny na świecie instrument viola organista. Został on wymyślony przez Leonardo Da Vinci, ale zbudowany dopiero niedawno przez Polaka, Sławomira Zubrzyckiego. Partie instrumentu nagrał w Krakowie sam Zubrzycki. Björk opowiada o albumie: „Podczas pracy nad płytą „Vulnicura” połączenie elektroniki i akustycznych było dla mnie jak magia. Stało się jasne, że mogą one współistnieć. Wtedy poczułam po raz pierwszy, że ten album mógłby także istnieć w innej wersji, tylko z instrumentami akustycznymi. To jest właśnie ta wersja. Dodałam kilka partii solowych skrzypiec, nagranych przez jedyną w swoim rodzaju, Una Sveinbjarnardóttir oraz utalentowanego Sławomira Zubrzyckiego, który zagrał po mistrzowsku na instrumencie viola organista.”

 
źródło: Mystic Production

37.Ryan Keen - Room_For_Light coverRyan Keen – „Room For Light” (Magic Records)

„Room For Light” to debiutancki album serdecznego kolegi Eda Sheerana – Ryana Keen. Płytę promuje singiel “Skin And Bones”. W refleksyjnej kompozycji Ryan Keen umiejętnie połączył wpływy Coldplay, Damiena Rice’a i wspominanego Eda Sheerana, dodając swój wyjątkowy, urzekający wokal. „Skin And Bones” pokazuje go jakby był częścią jakiegoś poprockowego zespołu grającego dla tłumów, nie zaś niezwykle utalentowanym singerem-songwriterem, specjalizującym się w kameralnych, intymnych kompozycjach. Na albumie “Room For Light” znajduje się 12 nastrojowych numerów. Artysta sam zebrał na niego pieniądze i sam nagrał w małym domowym studiu. Ukazuje na nim blaski i cienie miłości poprzez pięknie zaśpiewane, intymne w klimacie piosenki. Piosenki, w których można się zakochać. Od pierwszego przesłuchania.

 
źródło: Magic Records

38a.ErasureErasure – „Always – The Very Best Of Erasure” (Mystic Production)

Jubileuszowe wydawnictwo zespołu Erasure nosi tytuł „Always – The Very Best Of Erasure”. Brytyjski duet świętuje 30-lecie istnienia zespołu. „Sometimes”, w nowej aranżacji autorstwa Davida Wrencha (Jamie XX, Hot Chip, Caribou), było pierwszym zwiastunem tego wydawnictwa. Na płycie znajdą się między innymi takie znane przeboje jak: „Who Need Love Like That”, „A Little Respect”, “Blue Savannah”, “Stop!”, “Take A Chance On Me”, “Love To Hate You” ,“Oh L’Amour”. Zdobywcy nagrody The Brit oraz Ivor Novello wydali wiele albumów, 5 z nich trafiło na sam szczyt najlepiej sprzedających się płyt w Wielkiej Brytanii, a 17 singli zdobyło  czołówki list przebojów. Duet koncertował na całym świecie, a ostatnia trasa z Violet Flame okazała się sukcesem. Album „Always – The Very Best Of Erasure” jest dostępny na CD, w formie elektronicznej oraz w wersji deluxe (3CD/download). W wersji deluxe oprócz krążka „Always – The Very Best Of Erasure” znajdziemy płyty z remixami Mobyego, Williama Orbita, The Grid (Richard Norris oraz Dave Ball z Soft Cell), Grumbling Fur, GRN oraz Vince’a Clarke’a.

 
źródło: Mystic Production

39.Jean Michel JarreJean-Michel Jarre – „Electronica 1: The Time Machine” (Sony Music)

Jean-Michel Jarre jest jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych postaci w muzyce elektronicznej, a jego nowa płyta zatytułowana: „Electronica Part 1: The Time Machine” to, według samego artysty, najambitniejszy projekt w karierze i opowiada jego osobistą historię o muzyce elektronicznej. „Electronica Part 1” to dowód na ciągły rozwój Jarre’a. Przy płycie współpracował z francuskim duetem Air, brytyjską grupą Fuck Buttons, Laurie Anderson, a nawet Petem Townshendem z The Who, co pokazuje, jak zróżnicowany materiał znajdzie się na krążku. Na płycie pojawia się również Vince Clarke, były członek Depeche Mode i założyciel Erasure. Możemy usłyszeć go w dwóch utworach, podkreślając przy tym, że obaj wraz z Jean-Michelem „doceniają piękno, prostotę oraz dźwięk syntezatorów.” Tworząc i komponując materiał na płytę, Jarre postanowił osobiście poznać wszystkich zaproszonych do współpracy gości, odwiedzając ich w najróżniejszych częściach świata. Takie podejście, chociaż czasochłonne, daje pewność, że pomimo różnorodnych kolaboracji i szerokiego rozmachu, projekt ten jest  spójnym i jednolitym dziełem. Album Electronica to dwuczęściowy projekt, w który zaangażowało się w sumie 30 artystów zaproszonych przez Jean-Michela Jarre’a.  Jego pierwsza część – „Electronica 1: The Time Machine” (Premiera: 16.10.2015 r.) i dostępna jest na nośniku CD oraz winylu, a część 2 zaplanowana jest na wiosnę 2016 r. Dla fanów przygotowany został ekskluzywny, numerowany boxset z autografem Jean-Michel’ dostepny na oficjalnej stronie artysty.

 

 

źródło: Sony Music

40.Andrea BocelliAndrea Bocelli – „Cinema” (Universal Music)

Międzynarodowa supergwiazda  – Andrea Bocelli, powrócił z długo oczekiwanym albumem „Cinema”. „Cinema” poświęcony jest najwspanialszym filmowym utworom i ponownie zjednoczy grupę muzycznych legend, w tym  David’a Foster’a, Humberto Gatica oraz Tony’ego Renis’a, którzy wspólnie pracowali nad wspaniale przyjętym ‘Amore’. „Cinema” jest pierwszym od dwóch lat, studyjnym albumem Bocellego. „Cinema” to kolekcja filmowych piosenek, które zapisały się w kulturze i sercach kilku pokoleń. Znajdą się tu wspaniałe utwory z filmów takich jak “Doktor Żywago”, “Love Story”, “Ojciec Chrzestny”, “Życie jest Piękne”, “Gladiator”, “Wysłannik Przyszłości”, “Śniadanie u Tiffany’ego” oraz wielu innych, równie popularnych utworów ze scenicznych musicali, uwiecznionych przez ich filmowe adaptacje, takich jak “West Side Story” czy “Evita”. Legendarny głos Bocellego wraz z fantastycznymi, nowymi aranżacjami oraz najnowocześniejszymi technologiami nagrywania daje nowe życie niektórym z największych muzycznych arcydzieł napisanych przez kompozytorów, którzy tworzyli filmową i muzyczna historię XX wieku, od Leonarda Bernstaina aż do legendarnego Ennia Morricone.
Zgodnie ze statusem międzynarodowego artysty, Andrea nagrał utwory w pięciu różnych językach (włoskim, francuskim, hiszpańskim, angielskim i sycylijskim) oraz współpracował ze światową supergwiazdą Arianą Grande w poruszającym duecie ‘E Piu Ti Penso’ z ‘Once Upon A Time in America’/ ‘Malena’ oraz z Nicole Scherzinger we wspaniałym muzycznym hymnie ‘Don’t Cry For Me Argentina’ z ‘Evity’.

 
źrodło: Universal Music

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Wasze Radio FM 89,0 / 97,2 / 99.7 / 105,8

    Niedziela godz.18:00 – 19:00

     

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum