Październik 2019 – wywiady dla POP Radia i Radia Płońsk

Minął Październik i czas na małe podsumowanie tych 31 dni 🙂 Było intensywnie jak zawsze. Relację z Music Export Conference też będzie, ale w oddzielnym wpisie 🙂 Wszystkie teksty poniżej są moimi w pełni autorskimi, które pierwotnie znalazły się na moim Instagramie – https://www.instagram.com/wartoposluchac/ . Poza tym, tradycyjnie zapraszam na mój podcast: https://www.mixcloud.com/wartoposluchac/

01.Sanah w POP Radio_2019_a

Sanah fot.AK

Pod koniec 2018 r. na świtało dzienne wyszła kolejna płyta kanadyjskiego gentlemana swingu Matta Dusk’a pt. „JetSetJazz”. Tam jedną z piosenek „Rich In Love” Matt Dusk śpiewa z wokalistką…Sanah. Mało kto wie czy pamięta, że to Polka młodego pokolenia, której śpiewanie, pisanie tekstów, komponowanie nie sprawia najmniejszego problemu szykowała się do poważnego debiutu fonograficznego. Takiego w pełni profesjonalnego. Po blisko rocznym wysiłku poznawania jak funkcjonuje muzyczny show-biznes niemal w każdym jego aspekcie, Sanah czyli Zuzanna odpaliła petardę w postaci singla „Idź”. Balladowy charakter piosenki, pełny najróżniejszych momentów w związku między dwojgiem ludzi ma w sobie tak zaraźliwą melodyjność, że dawno czegoś takiego nie było. A różne rzeczy słyszałem. Nagranie promuje EP’kę pt. „Ja na imię niewidzialna mam, która ukazuje się w limitowanej edycji na Vinylu. Sanah ma w sobie niesamowitą wrażliwość nie tylko muzyczną, ale i uczuciową, Delikatność, serdeczność, czułość, serce na dłoni, z lekką nutką młodzieńczej fantazji i wiara w drugiego człowieka a przede wszystkim wszelakie dobro to pierwsze co przychodzi mi na myśl. Widać, że szybko albo często się wzrusza, co akurat w jej 7 kompozycjach na EP’ce jest na plus, jest prawdziwe, szczere i naturalne. Ale jak będzie cała płyta to chciałbym więcej słońca, żaru i…z mojej wiedzy tak ma być, ale poczekam na album i wtedy się przekonamy. Póki co, z czystym sumieniem polecam wam nagranie „Idź” oraz EP’kę(wersja cyfrowa też będzie), bo to jest talent, którym już interesują się zachodnie rynki muzyczne.

02.Wasowscy w Radiu Plonsk_2019_a

Monika i Grzegorz Wasowscy fot.AK

02a.kabaretW słoneczny poranek spotkali się radiowcy. Z Moniką i Grzegorzem Wasowskimi porozmawiałem o historii Kabaretu Starszych Panów. A pretekstem była napisana przez nich książka „Kabaret Starszych Panów. Życiorys nieautoryzowany” (Wydawnictwo Mando) oraz 61 rocznica debiutu telewizyjnego Kabaretu Starszych Panów. W książce przeczytacie o osobach, które dołożyły cegiełkę do powstania tego eleganckiego, dyskretnego, magicznego, skromnego i pełnego szacunku dla drugiego człowieka duetu. Jest tez miejsce na tęsknotę obu Panów A i B do czasów przedwojennych, tamtych ubiorów, kabaretów, słowa, które obowiązywało w dialogu. Dowiecie się który z dżentelmenów słowa i muzyki Jeremi Przybora czy Jerzy Wasowski jest liryczny, popełnia gafy i jest wrażliwy na wdzięki Pań, a który jest rozsądny i zracjonalizowany.

03.Maria Tyszkiewicz w POP Radio_2019_a

Maria Tyszkiewicz fot.AK

Wokalistka i aktorka Teatru Buffo Maria Tyszkiewicz, pod bacznym okiem Janusza Józefowicza robi niesamowite postępy w rozwoju tych obu specjalności. Będąca po Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia w klasie fortepianu, śpiewająca altem, sopranem, mezzosopranem, zwyciężczyni 6 edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” do stacji radiowych dostarczyła kolejne singlowe nagranie pt. „Chodź”. Po „Ufam sobie”, gdzie podmiot liryczny wspomina aby najpierw zaczynać od siebie a nie od innych, to już aktualne nagranie mówi o związku dwojga ludzi. Odwadze, zaufaniu, pewności siebie. Niewątpliwie „Chodź” jest swego rodzaju korespondencją z pierwszym wspomnianym nagraniem. Dlatego Maria dalej idzie, biegnie a nawet leci przed siebie bo…jest zakochana. Znakiem rozpoznawczym Marysi zwłaszcza w teledyskach jest czerwona sukienka. Czekam na płytę by mieć pełny obraz tego, co Maria Tyszkiewicz myśli, czuje i planuje na przyszłość.

04.Stach Bukowski w POP Radio_2019_a

Stach Bukowski fot.AK

Prosto z Olsztyna na nasze salony muzyczne wkroczył Stach Bukowski. Zespół w składzie Stanisław Bukowski(na zdjęciu) (Wokal, Perkusja), Agnieszka Kamińska (Wokal, Bas), Robert Ostoja-Lniski (Gitara) łączą zgrabnie nuty dobrze znane z big beatu, rocka, retro-pop i sentymentalnej aury brzmieniowej z połowy lat 90-tych XX wieku. Nagranie „Lew” jest tego dokładnym odzwierciedleniem, a pokazuje to też ich video-clip, w którym nawiązują młodzi artyści do czasów zabawy bez internetu, wspólnych spotkań, gier, filmowania kamerą etc. Chodzi o kontakt z drugim człowiekiem, dialog. Z dumą i pełnym przekonaniem Stach Bukowski wspomina o swoich inspiracjach muzycznych, a te czerpie od m.in. twórczości Zbigniewa Wodeckiego, Anny Jantar czy Alicji Majewskiej. Ciekaw jestem jak to wszystko się poukłada Stachowi Bukowskiemu. Nic na siłę, bez pośpiechu i może być z tego całkiem ciekawy debiut płytowy.

05.Weronika Kostyrko w Radiu Płońsk_2019

Weronika Kostyrko fot.AK

Kilka dni temu proponowałem Wam kilka książek, którymi warto się zainteresować. Jedną z nich była książka Weroniki Kostyrko – „Tancerka i zagłada. Historia Poli Nireńskiej” (Wydawnictwo Czerwone i Czarne). Przyznaję, że przeczytałem z zapartym tchem biografię Poli Nireńskiej. To opowieść o żydowskiej artystce urodzonej w Warszawie, która była artystką i tańczyła w Niemczech, Austrii i Włoszech. To także przejmująca historia kobiety, która doświadczyła w przedwojennej Polsce antysemityzmu, straciła rodzinę w Zagładzie. Natomiast po wojnie została żoną…Jana Karskiego. Weronika Kostyrko odnalazła niepublikowane dokumenty dotyczące jego pracy w MSZ. Autorka zawitała także do Waszyngtonu, Nowego Jorku, Kalifornii, Londynu, Florencji, Berlina, Kolonii, Drezna, Wiednia i Tel Awiwu. To także opowieść o kobiecie, o której jej przyjaciel w USA Jan Lechoń napisał w swoim „Dzienniku” w 1953 r. – „biedna nie ma duszy i może właśnie dlatego jest zawsze taka równa i pogodna”. A słowa namiętność czy cierpienie są znaczące dla całej napisanej historii Poli Nireńskiej. Miłośnicy tańca, okresu międzywojennego przede wszystkim czy kulturoznawstwa to dla nich idealna pozycja wydawnicza na jesienno-zimowe wieczory. Emisja mojej rozmowy z autorką już w listopadzie w Radiu Płońsk 93.6 FM.

06.BroCat w POP Radio_2019_a

BroCat fot.AK

BroCat nazwę zespołu można czytać na dwa różne sposoby. Jakie? To jest tak proste, że chyba nie muszę tłumaczyć. Kwartet z Krakowa z całkiem dobrymi perspektywami na przyszłość powstał w 2018 r. Mający w swoim składzie muzyków związanych od wielu lat z uznanymi kapelami w naszym kraju np. De Press, Deuter oraz a nawet przede wszystkim wokalistkę Monikę Gawrońską o dużym potencjale od drugiej połowy minionych wakacji promuje swoje debiutanckie nagranie „Chodź ze mną”. Pop z elementami elektroniki -teraz, ale docelowo na albumie mają być najróżniejsze odcienie mieszanki rocka czy jazzu udekorowane żywymi instrumentami. Świadomi swojego miejsca, chęci do pracy nad sobą, lekko stremowani zostali przepytani na okoliczność debiutu. Energii im nie brakuje, pomysłu też, starannie dbają o najdrobniejsze szczegóły nie tylko wizerunkowe, ale i muzyczne w pierwszej kolejności. Uczciwie powiem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Jestem bardzo, bardzo ciekaw kolejnych odsłon BroCat a zwłaszcza koncertów. Bo jak ktoś dzisiaj nie gra koncertów a myśli o poważnej karierze muzycznej, to nie ma szans na zaistnienie w mediach. To jest dziś jedna z fundamentalnych spraw do załatwienia przez jakiegokolwiek artystę zwłaszcza na początku kariery. Już nie wspomnę o video-clipie. BroCat na szczęście ma video a trasa jest w przygotowaniu 🙂 Daję im szansę, ale wymagania mam duże przy takim potencjale ludzkim.

07.Milomi 2019 w POP Radio_c

Milomi fot.AK

Milomi jest debiutantką 2019 r. Dotychczas jej działalność nazwijmy to muzyczna ograniczała się do pisania tekstów dla innych artystów. Teraźniejszość przynosi nam jej nowe, inne oblicze…wokalne. Przy pomocy aranżerki, kompozytorki i trenerowi wokalnemu Angelice Irauth oraz męskiemu tytanowi pracy, piekielnie zdolnemu i wyrazistemu multiinstrumentaliście Tomkowi ‘Ragaboy’ Osieckiemu(Mela Koteluk, Sorry Boys, Pogodno, Pawlopavo, T.Love) zrealizowała swój solowy utwór „Nic”. Smaczku wspomnianej kompozycji dodaje udział duetu smyczkowego String Roomies. W nagraniu jest bardzo delikatnie, subtelnie niemalże wyśpiewane wszystko jest szeptem. Piosenka osobista w charakterze mówi o kryzysie w związku i bólu jaki ogarnia człowieka w takiej sytuacji. Jak obie strony muszą walczyć z tym by było wszystko dobrze. Paradoksalnie taki stan może być inspiracją do dalszego funkcjonowania, ale…nie koniecznie w tym samym związku jeśli wszystkie warianty rozwiązania kryzysu zawiodą. Rozstajemy się w zgodzie i rozpoczynamy nowy rozdział. Akustycznie, balladowo, miejscami indie-popowo Milomi otworzyła drzwi do muzycznej krainy. Już tu kiedyś wspominałem przy okazji innych artystów debiutantów – daję szansę, ale wymagam więcej. Na pewno praca w studiu z Tomkiem ‘Ragaboy’ Osieckim jest niesamowitym motywatorem dla Milomi, a przekazane przez niego uwagi mogą zaprocentować dobrym materiałem muzycznym. Mam nadzieję, że będzie go dobrze słuchała. Milomi…”miło mi” było móc z Tobą porozmawiać.

08.Magda Ruta w POP Radio_2019_a

Magda Ruta fot.AK

Ilość tegorocznych debiutantów, na które warto zwrócić uwagę a przede wszystkim „Warto Posłuchać”, powoli zaczyna mnie przytłaczać(hihihi). Ale to dobrze, bo od przybytku głowa nie boli. Ponownie w moje skromne progi audycji „Warto Posłuchać” zaprosiłem nadzieję polskiej piosenki, debiutującą nagraniem „Wybujałe” Magdę Rutę. Magda pochodzi z Włodawy, a swoje muzyczne marzenie realizuje z gitarzystą, aranżerem, kompozytorem Tomkiem ‘Serek’ Krawczykiem(Bisquit, Zakopower, Maria Peszek, Mela Koteluk, Paweł Domagała). Piosenka „Wybujałe” jest bardzo obrazowa(może dlatego, że Magda jest fotografem i operuje słowem zupełnie inaczej niż inni), ale to pomagało w realizacji video-clipu zrealizowanego na początku września. Kompozycja opowiada o do pewnego stopnia zaufaniu do starszego partnera, człowieka który swoim doświadczeniem życiowym, bogatym w przeżycia emocjonalne o różnych jego odcieniach daje wskazówki, wsparcie drugiemu. Przekonuje powoli, stopniowo, że czasami w życiu „milczenie jest złotem” a w innej sytuacji lepiej coś powiedzieć szeptem niż milczeć a nawet trzeba wykrzyczeć prawdę. No, ale to nabierane przez nas doświadczenie pozawala na taka ocenę sytuacji i wybór działania. To lekcja dla niesfornych, nieokiełzanych, niecierpliwych i na dorobku w dorosłych życiu. Muzycznie są nawiązania do popu lat 80 i 90-tych, z lekką nutą retro o współczesnym nowoczesnym brzmieniu. Magda Ruta z utworem „Wybujałe” to dobra propozycja na radiowe playlisty.

09.Paweł Stasiak w Radiu Plonsk_2019_a

Paweł Stasiak fot.AK

Trudno w kilku zdaniach streścić 35 lat niesamowitej kariery jednego z najbardziej przebojowych polskich zespołów stricte popowych czyli Papa Dance, a dziś działających pod nazwą Papa D. Odsyłam do Encyklopedii muzycznych, stron internetowych bo tam jest ogrom tego wszystkiego. Ale trochę napiszę żeby nie było. Założycielami byli panowie Sławomir Wesołowski i Mariusz Zabrodzki a pierwszym wokalistą Grzegorz Wawrzyszak. Do niego dołączyli Tadeusz Łaskawa, Marek Kaczmarek i działali pod nazwą Papa Dock. Dopiero później zmieniono na nazwę Papa Dance i dołączono kolejnych muzyków przed pierwszą trasą koncertową Kostka Joriadisa i Krzysztofa Kasprzyka. Działali w latach 1984 – 1985. Wydali jeden album i zawieszono działalność. Dopiero rok 1986 przynosi nam reaktywację w nowym składzie z Pawłem Stasiakiem jako wokalistą. Przeboje Papa Dance wychowało już jedno pokolenie Polaków a drugie właśnie zaczęło naukę ich hitów. Wszyscy śpiewali, nucili, tańczyli i nadal to robią: „Kamikaze wróć”, Czy ty lubisz to co ja”, „Naj story”, „Nasz Disneyland”, „Maxi singiel”, „Ocean wspomnień”, „O-la-la” . Do dziś ukazało się w sumie 5 albumów nie licząc „Best Of” etc. Dziś z Pawłem Stasiakiem porozmawiałem w blisko 2 godzinnej rozmowie o całej historii zespołu. Nic nie zostało pominięte. Było szczerze, prawdziwie, naturalnie, na luzie i sentymentalnie. A o tym się przekonacie 10.11.2019 w moim programie „Warto Posłuchać” w Radiu Płońsk 93.6 FM g.21:00 – 23:00. Przypominam o koncercie 11.11.2019 w Klubie Palladium g.18:00 w Warszawie. Razem z Papa D. wystąpią Agnieszka Chylińska, Kayah, Ania Karwan i Ruda w Red Lips.

Autor tekstu, Opracowanie, Przygotowanie Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Świat cz.6/2019

Celine Dion…pełne zaskoczenie; Iggy Pop….także; Tool….klasa sama w sobie…ehhh dzieje się coraz lepiej w tym świecie muzycznym. Dobrze, że takie ikony jeszcze mają coś do powiedzenia bez nacisków, na luzie z gracją i elegancją 🙂 Następna porcja nagrań singlowych została przeze mnie wyróżniona za drugi i trzeci kwartał 2019 r. Utworów, które trafiły do stacji radiowych i w pewnym stopniu zaistniały bądź nadal istnieją i mają się dobrze na Playlistach. Miłej lektury 🙂 aha będzie jeszcze jeden zestaw singli 🙂

01.Iggy Pop – James Bond_okladkaIggy Pop – „James Bond” (Universal Music)

“James Bond” to tytuł singla Iggy’ego Popa, który zapowiada wydanie nowego albumu „Free” (premiera 6 września). Za produkcję nowej muzyki Iggy’ego Popa odpowiedzialny jest muzyk jazzowy, Leron Thomas. „Free” to następca wydanego w 2016 „Post Pop Depression”. Nowy album brzmieniowo nie ma jednak nic wspólnego z poprzednikiem – jak również z pozostałymi albumami Iggy’ego Popa. Tak o procesie nagrań, w którym towarzyszyli mu Leron Thomas i Noveller, wypowiada się sam artysta: To płyta, na której inni artyści mówią w moim imieniu, ale ja użyczam swojego głosu… Pod koniec tras promujących „Post Pop Depression” doszedłem do wniosku, że muszę pozbyć się problemu chronicznej niepewności, który od dawna torpedował moje życie oraz karierę. Czułem się również wyzuty z energii. Miałem moment, w którym pragnąłem po prostu włożyć ciemne okulary, odwrócić się i odejść. Chciałem być wolny. Wiem, że to tylko iluzja, a wolność to jedynie poczucie; jednak całe swoje życie spędziłem w przekonaniu, że to uczucie jest wszystkim, do czego warto dążyć – niekoniecznie szczęście czy miłość, ale właśnie wolność. Dlatego album „Free” po prostu mi się przydarzył, a ja na to pozwoliłem”.

źródło: Universal Music

02a.Avril Lavigne - I Fell In Love With The Devil_okladkaAvril Lavigne – „I Fell In Love With The Devil” (BMG / Warner Music)

Utwór pochodzi z najnowszego albumu artystki – „Head Above Water” który ukazał się 15 lutego, po 6 latach przerwy.

Media o Avril:

„Lavigne wokalnie nigdy nie brzmiała tak dobrze jak dziś”Rolling Stone

„To triumfalny powrót, nowe wydanie wokalnie i tekstowo nawiązuje do jej najlepszych nagrań!”Idolator

źródło: BMG / warner Music

03.Katy Perry - Small Talk_okladkaKaty Perry – „Small talk” (Universal Music)

Katy Perry prezentuje drugi singiel w 2019 – „Small Talk”. Błyszczący utwór to przejmująca opowieść o dystansie emocjonalnym, który dzieli dwie niegdyś bliskie sobie osoby. Katy śpiewa: „Mieliśmy rozmowy o wieczności, teraz gadamy o pogodzie, ok / Po prostu nie mogę w to uwierzyć / Błyskawicznie zamieniliśmy się z kochanków w obcych”. Katy napisała nowy singiel do spółki z Johanem Carlssonem, Charliem Puthem i Jacobem Kasherem Hindlinem. Carlsson i Puth odpowiadają również za produkcję.

źródło: Universal Music

04.DJ Snake feat. J. Balvin & Tyga – Loco Contigo_okladkaDJ Snake x J Balvin x Tyga – „Loco Contigo” (Universal Music)

DJ Snake, J Balvin oraz Tyga przygotowali uzależniający hit na lato – „Loco Contigo”. To najlepsze wakacje, jakie moglibyście sobie wyobrazić, zamknięte w trzech minutach chwytliwych latynoskich bitów. Do utworu powstał również teledysk w reżyserii Colina Tilleya, który w przeszłości współpracował z takimi artystami jak Kendrick Lamar, Rihanna oraz Nicki Minaj. Uwodzicielski rytm, bit nie z tego świata i melodia, której nie da się wyrzucić z głowy – tak najlepiej podsumować „Loco Contigo”. DJ Snake wspólnie z J Balvinem i Tyga sprawia, że muzyka latynoska jeszcze mocniej podbija popowe salony. „Loco Contigo” to kolejny niezwykle udany kawałek, który DJ Snake przygotował z innymi artystami – wcześniej mogliśmy posłuchać „Enzo” z Sheckiem Wesem, Offsetem, 21 Savage i Gucci Mane oraz „Taki Taki” z gościnnym udziałem Seleny Gomez, Ozuny i Cardi B.

źródło: Universal Music

05.Jonas Brothers – Only Human_okladkaJonas Brothers – „Only Human” (Universal Music)

Wakacyjny, przebojowy i taneczny „Only Human” to kolejny singiel promujący najnowszy album Jonas Brothers „Happiness Begins”. To bez wątpienia najgłośniejszy powrót ostatnich miesięcy. Jonas Brothers to tytani muzyki pop. Wyprzedawali koncerty na trzech kontynentach. Sprzedali na całym świecie ponad 17 mln albumów, a liczba streamów katalogu przekroczyła miliard. Na koncie mają szereg prestiżowych wyróżnień, w tym nominację do Grammy. Nick, Joe i Kevin z powodzeniem prowadzili także kariery solowe, jednak to jako trio braci Jonas wzbudzają najwięcej emocji. Lojalni fani po latach oczekiwania otrzymują wspaniały prezent w postaci albumu „Happiness Begins”. Szczęście właśnie się zaczyna i zostanie z nami na długo!

źródło: Universal Music

06a.Miley Cyrus_Slide AwayMiley Cyrus – „Slide Away” (Sony Music)

„Slide Away” to nowy singiel Miley Cyrus, napisany wraz z fińską wokalistką Almą, Andrew Wyattem, częstym współpracownikiem Miley Cyrus oraz producentem Mike Will Made It, z którym artystka współpracowała przy płycie „Bangerz” oraz utworze „Party Up The Street” z EP-ki „She Is Coming”. W warstwie tekstowej, utwór dotyka tematu rozpadu związku.

źródło: Sony Music

07.Lana Del Rey - Looking For America_okladkaLana Del Rey – „Looking For America” (Universal Music)

„Looking For America” jest natomiast odpowiedzią artystki na tragiczne wydarzenia w El Paso i Dayton. Lana Del Rey opisała kulisy powstania utworu na Instagramie.

 

 

źródło: Universal Music

08a.Moon Taxi_Restless_single coverMoon Taxi – „Restless” (Sony Music)

Alternatywno-rockowy zespół Moon Taxi z Nashville wydał właśnie nowy singiel „Restless”. Utwór został zainspirowany innowatorami, takimi jak Steve Jobs – osobami, których nie zadowala status quo, a które potrafią zobaczyć świat z zupełnie nowej perspektywy. „Wielu z nich zaczynało w garażach i swoich domach, zupełnie jak większość zespołów. Chcieliśmy połączyć tę punk rockową energię z nowocześnie brzmiącymi futurystycznymi elementami”.

źródło: Sony Music

09.Camila Cabello_Liar_single coverCamila Cabello – „Liar” (Sony Music)

Camila Cabello, aktualnie najczęściej słuchana artystka na świecie na Spotify, wydała właśnie dwa nowe single – „Shameless” oraz „Liar”. Utwory dostępne są już w serwisach streamingowych. Nowe single otwierają nową epokę w karierze Camili, zapowiadając album, który będzie nosił tytuł „Romance”. „Te piosenki to dosłownie historia ostatnich kilku lat mojego życia – wiedziałam od dawna, że chcę, żeby mój album nazywał się Romance. To album o zakochaniu” – mówi Camila Cabello.

źródło: Sony Music

10.Celine Dion_Courage_album artCeline Dion – „Courage” (Sony Music)

Jedna z największych światowych gwiazd muzyki prezentuje aż trzy nowe utwory z oczekiwanej przez wszystkich fanów płyty „Courage”! Piosenki „Imperfections”, „Lying Down” i tytułowa „Courage” odkrywają rąbek tajemnicy dotyczące eklektycznego wydawnictwa, które pojawi się na sklepowych półkach już 15 listopada. Każdy z singli pokazuje inne oblicze „odważnego” albumu. Pierwsza od sześciu lat anglojęzyczna płyta będzie mieszanką pięknych ballad, szybszych i energetycznych hitów.

„Imperfections” to piosenka o krytycznym podejściu do swojego piękna. „Lying Down” przypomina nam o zmianie podejścia do życia po zakończeniu toksycznej relacji. „Courage” to hymn o sile, odwadze i niezłomności, kiedy podejmujemy nowe wyzwania. Na albumie znajdzie się także udostępniony wcześniej utwór „Flying On My Own”, który był pierwszym krokiem na nowej ścieżce kariery kanadyjskiej diwy.

źródło: Sony Music

11a.TOOL_Fear Inoculum_single coverTool – „Fear Inoculum” (Sony Music)

„Fear Inoculum” to długo wyczekiwany nowy album TOOLa i pierwsza płyta zespołu od 13 lat. Krążek będzie dostępny cyfrowo oraz w specjalnej limitowanej wersji CD, w skład której wchodzą: składane na trzy części opakowanie z 4 calowym ekranem z eksluzywnym nagraniem wideo, przewodem USB do ładowania urządzenia, 2 watowym głośnikiem, 36 stronicową książeczką, kodem do pobrania plików mp3.

źródło: Sony Music

12a.Zara Larrson_All The Time_single artworkZara Larsson – „All The Time” (Sony Music)

Magnetyzujący utwór, który pokazuje nam Zarę w nowej odsłonie. Utwór, który ma wszystko by zostać letnim hitem jest okraszony kolorowym teledyskiem, w którym Zara pokazuje nie tylko swoją codzienną twarz, ale także dwa odmienne alter ego.

 

 

źródło: Sony Music

13a.Everyone You Know_She Dont Dance_single coverEveryone You Know – „She Don’t Dance” (Sony Music)

To kolejny kawałek brytyjskiej grupy opowiadający o wzlotach i upadkach młodych ludzi mieszkających na przedmieściach. Masa muzycznej energii połączona z krytyką i spostrzeżeniami, które dzielą ze swoim pokoleniem. Doskonale radzą sobie z mieszaniem klubowego brzmienia z punkowym zacięciem.

źródło: Sony Music

14a.Kesha - Best Day (Angry Birds 2 Remix)Kesha – „Best Day” (Angry Birds 2 Remix)(Sony Music)

“Best Day (Angry Birds 2 Remix)” to nowy singiel Keshy, który jednocześnie promuje film „Angry Birds 2”. Utwór to pop w swojej najbardziej radosnej formie – piosenka zachęca do cieszenia się latem, tańczenia z przyjaciółmi i korzystania z każdej szczęśliwej chwili.
„Chciałam napisać piosenkę, która sprawi, że ludzie poczują się naprawdę dobrze. Życie potrafi być trudne i chciałam napisać coś, czego można słuchać z samego rana, by przypomnieć sobie, aby być radosną, pozytywną osobą, która właśnie ma zamiar przeżyć najlepszy dzień swojego życia – każdego dnia!” – mówi Kesha.

źródło: Sony Music

15a.Tones and I - Dance MonkeyTones and I – „Dance Monkey” (Warner Music)

Australijski wokalista, autor tekstów Toni Watson występujący na scenia pod pseudonimem Tones and I z nagraniem „Dance Monkey” dotarł do pierwszego miejsca list przebojów w ponad dwudziestu krajach. Produkcja nagrania zajął się Konstantin Kersting, Niemiec urodzony w Australii, który wcześniej współpracował z australijskimi artystami jak m.in. z wokalistką Mallrat czy zespołem The Jungle Giants. Nagranie „Dance Monkey” jest kandydatem do przeboju roku 2019.

autor: Arkadiusz Kałucki

 

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Świat cz.3/2019

To trzecia i ostatnia za I kwartał 2019 porcja singli radiowych, które trafiły na listy przebojów, playlisty i programów autorskich. Wyselkcjonowane przeze mnie nagrania są o różnorodnym zabarwieniu brzmieniowym, stylistycznym a co ważne nie drażną uszu. W tym wpisie zwracam uwagę na niecodzienną współpracę Boba Sinclara z Robbie Williamsem. Nową propozycję balladową od Louisa Tomlinsona. Nieoczekiwany powrót duetu Lighthouse Family czy doskonały song Sama Smitha z Normani, który należy traktować w kategorii „przebój roku”. Póki co, miłej lektury 🙂

 

01a.Bob Sinclar feat. Robbie Williams - Electrico RomanticoBob Sinclar i Robbie Williams – „Electrico Romantico” (Magic Records)

Rytmiczny, bujający kawałek to kolejny krok w nowej artystycznej drodze Boba Sinclara, którą artysta zasygnalizował już singlem „I Believe”. Utwór ukazał się latem 2018 roku i na wiele tygodni zdominował listy przebojów w całej Europie. Bob Sinclar i Robbie Williams to jedni z najsłynniejszych popowych wykonawców XXI wieku. Dawno nie było tak ekscytującego duetu! Los Angeles, początek nowego roku szkolnego. Bob Sinclar otrzymuje zaproszenie na charytatywną imprezę organizowaną we francuskiej szkole, do której uczęszczają jego dzieci. Wśród innych zaproszonych rodziców pojawia się niejaki Robbie Williams.To spotkanie w nietypowych okolicznościach – z dala od studia nagraniowego, klubów i koncertów – i kilka słów zaowocowały pomysłem na artystyczną współpracę. Tak narodził się utwór „Electrico Romantico”.

źródło: Magic Records

02a.Louis Tomlinson_Two of Us_single coverLouis Tomlinson – „Two of Us” (Sony Music)

Nowy singiel Louisa Tomlinsona nie jest typową popową balladą. Jak mówi artysta, to piosenka którą koniecznie musiał napisać. „You’ll never know how much I miss you, the day that they took you, I wish it was me instead” – śpiewa artysta w pierwszej zwrotce. Utwór został nagrany z myślą o matce Louisa, Johannie, która zmarła w 2016 roku na białaczkę. Jest to jednak utwór pełen nadziei. „I’ll be living one life for the two of us” – wokalista śpiewa w refrenie. Louis Tomlinson planuje wydanie swojej płyty w tym roku.

źródło: Sony Music

03a.Lighthouse Family - My Salvation_okladkaLighthouse Family – „My Salvation” (Universal Music)

Zespół Lighthouse Family powraca po 18 latach z nowym albumem! Pierwszą zapowiedzią krążka jest utwór „My Salvation”. Lighthouse Family, zespół niezwykle popularny w drugiej połowie lat 90. i na początku 00., powraca z nowym albumem po 18-letniej przerwie. „Blue Sky in Your Head” ukaże się 3 maja. W ramach wydawnictwa ukaże się również płyta „Essentials”, na której usłyszymy zremasterowane największe przeboje zespołu – wszystko z okazji 25-lecia działalności formacji. „Blue Sky in Your Head” to czwarta płyta w dorobku Lighthouse Family. Grupa ponownie nawiązała współpracę z macierzystą wytwórnią Polydor, jak również z Keithem Armstrongiem, pierwszym menedżerem zespołu. Tunde Baiyewu i Paul Tucker poznali się na Newcastle University i założyli Lighthouse Family na początku lat 90. W 1995 roku ukazał się debiutancki album „Ocean Drive”, który w Wielkiej Brytanii pokrył się sześciokrotną platyną. Z tej płyty pochodzi wielki przebój „Lifted”. Dwa lata później światło dzienne ujrzał „Postcards From Heaven” (ponownie 6x platyna) z hitami takimi jak „Raincloud”, „High” i „Lost in Space”. „Whatever Gets You Through The Day” (2010) zaowocowało kolejnym przebojem – „(I Wish I Knew How ItWould Feel To Be) Free/One”. Po tej płycie drogi muzyków rozeszły się, między innymi przez zawirowania w życiu rodzinnym – Paul stracił ojca, a Tunde matkę. Sytuację komplikował fakt, że ojczym Baiyewu był wówczas prezydentem Nigerii. Duet potrzebował przerwy. W kolejnych latach Tucker założył zespól The Orange Lights, a Baiyewu nagrał dwie solowe płyty. W 2010 Lighthouse Family spotkali się, by nagrać nową płytę, jednak starania okazały się bezskuteczne. Muzycy postanowili, że zamiast tego zaczną koncertować. Trasa okazała się wielkim sukcesem. Na kolejne podejście do nagrania krążka trzeba było czekać aż do 2016 roku. Paul Tucker podkreśla, że tym razem wszystko wyszło bardzo naturalnie, a między dwójką muzyków nie doszło do żadnej kłótni. „My Salvation” powstało pod koniec 2016.

źródło: Universal Music

04a.Smith & Thell_Telephone Wires EP coverSmith & Thell – „Forgive Me Friend” (Sony Music)

Smith & Thell są szwedzką pop-folkową grupą, którą tworzą Maria Jane Smith i Victor Thell. Muzycy poznali się na koncercie jako nastolatkowie i od tego czasu tworzą muzykę. Para określa swoje brzmienie jako „pełne zabawy, ale jednocześnie poważne”, odnosząc się do kontrastu pełnych energii melodii i radosnego brzmienia, oraz niepozbawionych znaczenia tekstów piosenek. „Chociaż nasze tematy mogą być nieco mroczne, mamy nadzieję, że nasza wiadomość będzie rezonować w słuchaczach i dawać im siłę”, tłumaczy duet.

źródło: Sony Music

05a.Dean Lewis - 7 MinutesDean Lewis – „7 Minutes” (Universal Music)

Singiel „7 Minutes” promował wyczekiwany debiutancki album muzyka „A Place We Knew”(Premiera: 22 marca 2019 r.). W Australii – ojczyźnie muzyka – „7 Minutes” ma już status złotej płyty. Poprzednie single wielokrotnie pokryły się platyną: „Be Alright” sześciokrotnie, a „Waves” pięciokrotnie. Wszystkie te hity znajdą się na debiutanckim, długogrającym albumie Lewisa, „A Place We Knew”. Płyta jest dla Deana Lewisa zapisem słodko-gorzkich wspomnień dotyczących zakończonych związków. – Wszystkie piosenki powstały w trakcie relacji, w których byłem, w różnych domach i pokojach hotelowych – wyjaśnia artysta. Nad „A Place We Knew” pracowali, poza samym Lewisem, Edd Holloway, Nick Atkinson, John Castle, Dann Hume oraz Dylan Nash.

źródło: Universal Music

06a.LSD feat. Sia, Diplo, Labrinth_No New FriendsLSD ft. Sia, Diplo & Labrinth – „No New Friends” (Sony Music)

LSD to inicjatywa trzech wyjątkowych artystów, którzy poczuli, że łączy ich muzyczne pokrewieństwo. Pewnej nocy Labrinth i Sia napisali wspólnie piosenkę i natychmiast uświadomili sobie, że jest jeszcze wiele piosenek, które powinni razem stworzyć. Niezaprzeczalna chemia między muzykami szybko ewoluowała. Wkrótce do duetu dołączył Diplo. W ten sposób powstała prawdziwa przebojowa supergrupa. Album „Labrinth, Sia & Diplo present… LSD” zapowiadają utwory „Genius”, „Audio”, „Thunderclouds”, „Mountains” i „No New Friends”.

źródło: Sony Music

07a.Naughty Boy ft. Calum Scott & Shenseea – Undo_okladkaNaughty Boy ft. Calum Scott & Shenseea – „Undo” (Universal Music)

Rozchwytywany producent i songwriter, autor wielu przebojów – Naughty Boy – prezentuje nowy, rewelacyjny kawałek. W tanecznym „Undo” gościnnie pojawiają się Calum Scott oraz sensacja dancehallu z Jamajki, utalentowana Shenseea. Kawałek zapowiada nowy album Naughty Boya, który ma ukazać się jeszcze w tym roku. „Undo” to kolejny przebojowy, melodyczny banger w dorobku Naughty Boya. Emocjonalne wokale Caluma Scotta świetnie współgrają z pulsującym, egzotycznym bitem, a Shenseea dba o to, by wszyscy słuchacze natychmiast poderwali się do tańca.
– Cieszę się, że udało mi się namówić Caluma i Shenseea do zaśpiewania w tej piosence. To nietypowy duet. Lubię łączyć ludzi z różnych muzycznych światów. Nagle okazuje się, że takie zestawienia mają olbrzymi sens. Oboje mają świeże spojrzenie i wnoszą do piosenki mnóstwo życia – opowiada Naughty Boy. Calum Scott wspomina: – Kto by pomyślał, by w tym samym kawałku miał pojawić się balladowy wokalista z Yorkshire i Shenseea, gwiazda dancehallu? Tylko Naughty Boy! Pamiętam nasze pierwsze spotkanie w jego studiu w Ealing parę lat temu. Usłyszałem od Naughty Boya, że mam świetny głos. Od tego czasu bardzo czekałem na to, byśmy zrobili coś razem. „Undo” okazało się idealną okazją. Myślę, że ten utwór przemówi do bardzo wielu osób. To prosta opowieść o tym, że chcemy, by wszystko dobrze się ułożyło. Scott zyskał rozgłos za sprawą coveru „Dancing On My Own’ Robyn, który zgromadził 550 mln streamów na całym świecie. Debiutancki album artysty – „Only Human” – ukazał się w 2018 roku i był najlepiej sprzedającym się kawałkiem solowego wykonawcy męskiego w ciągu ostatnich 12 miesięcy w Wielkiej Brytanii. Sheenseea zaczynała karierę na Jamajce jako DJ-ka. Jeszcze jako nastolatka rozpoczęła pracę nad własnym materiałem. Dzięki takim singlom jak „Loodi”, „Pon Mi” czy „Shenyeng Anthem” zyskała nieoficjalny tytuł Księżniczki Dancehallu. Wokalistkę można było usłyszeć również na utowrze „Right Moves” Christiny Aguilery z gościnnym udziałem Tommy’ego Lee Sparty. Naughty Boy ma na koncie 3 nominacje do nagrody BRIT, 2,7 miliardów streamów na całym świecie oraz 3 mln sprzedanych singli w samej Wielkiej Brytanii. Do największych przebojów artysty należą m.in. „La La La” ft. Sam Smith i „Runnin’ (Lose It All)” z Beyoncé i Arrow Benjaminem. Naughty Boy współpracował również z takimi artystami jak Rihanna, Emeli Sande, Ed Sheeran, Wiley, Wyclef Jean i wielu innych. Muzyk jest w trakcie prac nad drugim albumem studyjnym, następcą „Hotel Cabana”. Premiera nowego krążka zaplanowana jest na jesień tego roku.

źródło: Universal Music

08a.Vampire Weekend_Sunflower Big Blue_single coverVampire Weekend – „Sunflower / Big Blue” (Sony Music)

„Sunflower” i „Big Blue” to dwie nowe piosenki z nadchodzącej czwartej płyty Vampire Weekend „Father of the Bride”. Utwory zostały wyprodukowane przez Ariela Rechtshaida, Ezrę Koeniga i DJ Dahi. W nagraniach “Sunflower” wziął udział także Steve Lacy z The Internet.

źródło: Sony Music

09a.Sam Smith & Normani - Dancing With A StrangerSam Smith & Normani – „Dancing With a Stranger” (Universal Music)

„Dancing With a Stranger” to zmysłowy utwór łączący pop i R’n’B. Głosy Sama i Normani idealnie uzupełniają się. Do spotkania tych artystów doszło w Los Angeles, gdzie Smith pracował ze słynnymi producentami – Stargate’em i Jimmym Napesem. Normani pracowała w studiu obok. Jak się okazało, Sam jest wieloletnim fanem twórczości wokalistki Fifth Harmony, z wzajemnością. Do tej współpracy nie mogło więc nie dojść.

Sam Smith spędził 2018 rok w trasie koncertowej promującej drugi album „The Thrill of it All”. „Dancing With a Stranger” to pierwszy singiel artysty w nowym roku i następca światowego hitu „Promises” z Calvinem Harrisem. Wokalista nagrał również piosenkę „Fire on Fire” do produkcji Netflixa i BBC zatytułowanej „Watership Down” („Wodnikowe wzgórze”). O swoim najnowszym utworze artysta mówi: Jestem niezwykle podekscytowany, że wszyscy będą mogli usłyszeć „Dancing With a Stranger”. Piosenka powstała podczas trasy „The Thriss of it All”. W utworze opisuję emocje związane z łączeniem życia prywatnego i byciem w trasie. Jest to dla mnie wyjątkowa chwila, ponieważ od zawsze uwielbiałem Normani za całokształt. Jestem niezmiernie szczęśliwy obserwując, jak rozwija się jej kariera.

Normani rozpoczęła karierę solową w 2018 roku za sprawą singla „Love Lies” w duecie z Khalidem. Utwór zajął pierwsze miejsce na liście Top 40 Radio w Stanach Zjednoczonych. Wokalistka wydała jeszcze kilka innych piosenek, w tym dwa utwory z Calvinem Harrisem oraz „Waves” z 6LACK. Artystka współpracowała m.in. z Quavo i Kehlani. Normani pracuje obecnie nad debiutanckim solowym albumem, a w marcu ruszy w trasę jako support Ariany Grande w USA.

To prawdziwy zaszczyt, że mogłam nagrać kawałek z jednym z najlepszych wokalistów naszej dekady. Sam Smith od dłuższego czasu jest jednym z najczęściej słuchanych przeze mnie artystów. Nigdy bym nie przypuszczała, że będę mogła powiedzieć: nagrałam z nim piosenkę. Rozpiera mnie duma. Nie mogę doczekać się, aż wszyscy będą mogli usłyszeć nasz kawałek. Od pierwszego momentu wiedziałam, że to coś wyjątkowego. Zakochałam się w tym utworze i mam nadzieję, że słuchacze również będą mieli podobne odczucia. Jestem bardzo wdzięczna Samowi, że mi zaufał. Dziękuję wszystkim fanom za wsparcie. Kocham was i modlę się, abyście byli zadowoleni z „Dancing With a Stranger” – mówi Normani.

źródło: Universal Music

10a.Wiley & Stefflon Don & Sean Paul ft. Idris Elba - BoastyWiley, Stefflon Don & Sean Paul ft. Idris Elba – „Boasty” (BMG / Dream Music)

Wiley, Stefflon Don i bezkonkurencyjny król dancehallu – Sean Paul połączyli siły, obiecując tym samym że ta współpraca okaże się jednym z największych muzycznych sukcesów w 2019 roku! „Boasty” to efekt koopercaji z DJ-em i producentem Idrisem Elbą.
„Boasty” to 4 różnorodne wokale oparte na tropikalnych rytmach i beatach brytyjskiego DJ-a Toodla T. Niezrównane i surowe flow Stefflon, połączone z charakterystycznymi melodiami Seana Paula oraz typowo swaggowy tekst Idrisa, sprawiają że nowy singel już stał się wielkim hitem i wciąż bije kolejne rekordy popularności!

źródło: Dream Music

11a.Tame Impala – Patience _okladkaTame Impala – „Patience” (Universal Music)

„Patience” to utrzymany w średim tempie utwór, w którym disco z lat 70. łączy się z house’em rodem z lat 90. W nowym kawałku słyszymy esencję tego, co najlepsze w Tame Impala. Kevin Parker ze swoim niepodrabialnym wokalem przedstawia medytację na temat cykli i faz życia, połączoną z godzeniem się z upływem czasu. „Patience” to kolejny przykład nieskończonych możliwości oraz zapowiedź świetlanej przyszłości zespołu. Tame Impala zagra w tym roku na największych festiwalach muzycznych, w tym m.in. Coachelli, Glastonbury, Lollapaloozie, Primaverze, Pukkelpop, Flow, Hurricane i wielu innych. Grupa wystąpi również w programie „Saturday Night Live” (30 marca). Tame Impala to Kevin Parker. Jego ostatni album w dotychczasowym dorobku – „Currents” – ukazał się w 2015 roku i zapewnił artyście drugą nominację do Grammy, status złotej płyty w USA oraz zachwyty fanów i krytyki na całym świecie. „The New York Times” określił krążek jako „tour de force”, a na łamach Pitchforka mogliśmy przeczytać: Niemal każda piosenka na „Currents” jest poświadczeniem skali talentu Pakera, cały czas rozwijanych zdolności produkcyjnych, aranżacyjnych, songwriterskich i wokalnych, przy jednoczesnym zachowaniu esencji Tame Impala. Dziennikarze NPR zauważyli, że Parker nieustannie wymyśla się na nowo, a to oddanie ewolucji sprawia, że Tame Impala jest nieoczywistym, ale słusznym kandydatem do pierwszej muzycznej ligi. Jako producent, Kevin Parker współpracował z takimi gwiazdami jak Travis Scott, SZA, Lady Gaga, Mark Ronson, Kanye West, Kali Uchis, Theophilus London, Miguel, A$AP Rocky i wielu innych.

źródło: Universal Music

12a.Westlife - Hello My LoveWestlife – „Hello My Love” (Universal Music)

Westlife to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych brytyjskich boysbandów. „Hello My Love” to pierwszy po ośmioletniej przerwie premierowy singiel grupy. Autorami oraz producentami utworu są Ed Sheeran i Steve Mac. Piosenka to popowy hymn na najwyższym poziomie. Westlife powraca w wielkim stylu! Shane, Nicky, Mark i Kian zapowiedzieli swój powrót w październiku 2018, wywołując przy tym niemałe zamieszanie. „Hello My Love” to zapowiedź nowego albumu grupy, który ukaże się jeszcze w 2019. Wiosną i latem tego roku Westlife ruszą w trasę koncertową „The Twenty Tour” w Wielkiej Brytanii i Irlandii. „The Twenty Tour” to najszybciej wyprzedająca się trasa w dotychczasowym dorobku Westlife. W 48 godzin sprzedano 400 tysięcy biletów. Będzie to pierwsze tournée zespołu od 7 lat. W tym roku bosyband celebruje 20-lecie działalności. Westlife sprzedali na całym świecie ponad 55 mln egzemplarzy płyt. W Wielkiej Brytanii utwory bosybandu 14 razy docierały na 1. miejsce list przebojów (w tym 7 debiutowało na najwyższej pozycji). Lepszy wynik mają wyłącznie Elvis Presley i The Beatles. Do największych przebojów grupy należą takie utwory jak „Swear It Again”, „Flying Without Wings”, „You Raise Me Up” czy „Unbreakable”.

źródło: Universal Music

Single radiowe – Świat cz.2/2019

Oto druga odsłona wyselekcjonowanych przeze mnie nagrań singlowych z I kwartału 2019, które trafiły do stacji radiowych. Tu na serio jest kilka songów, mających szansę być branymi pod uwagę przy podsumowaniu br. Chociażby Mabel, dawno niesłyszana Marina czy niezawodna Rita Ora. Miłej lektury.

01.MabelMabel – „Don’t Call Me Up” (Universal Music)

„Don’t Call Me Up” to kolejny etap w ekscytującej karierze 22-latki, która może pochwalić się ponad 2 mln sprzedanych singli w samej Wielkiej Brytanii. Utwór pokazuje, że artystka nie czuje żadnego skrępowania w drodze do bycia najgorętszym dobrem eksportowym Anglii w kategorii gwiazd popu. Współautorami utworu są Mabel, Steve Mac („Shape of You” Eda Sheerana, „If You’re Over Me” Years & Years) i Kamille Purcell (Little Mix, Mist, Clean Bandit). Artystka wychowywała się i dorastała w wielu miejscach: Szwecji, Maladze, Londynie. Utwory na jej debiutanckim mixtape „Ivy To Roses” poruszały wiele tematów, od młodzieńczej miłości, poprzez złamane serce, wyzwania, jakie spotykają związki w czasach cyfrowych, aż do kwestii związanych z lękiem, słabościami, różnicami kulturowych i chęci czucia się dobrze we własnej skórze. Muzyka Mabel stała się ścieżką dźwiękową dla wszystkich, którzy swoje słabości pragną przekuć w wewnętrzną siłę. Do najważniejszych utworów w dotychczasowym dorobku Mabel należą „Finders Keepers”, „My Lover” oraz „Ring Ring”.

źródło: Universal Music

02a.Kelly Rowland - Crown_okladkaKelly Rowland – „Crown” (Universal Music)

Czas poprawić koronę! Kelly Rowland zaprezentowała nowy singiel „Crown”. Utwór „Crown” to apel do młodych dziewczyn, aby nie bały się wyrażać samych siebie za pomocą oryginalnych fryzur. „Noś je dumnie. Moje włosy, moja korona”.

 

źródło: Universal Music

03a.Marina - Handmade HeavenMarina – „Handmade Heaven” (Warner Music)

Marina Diamandis, wcześniej występująca jako Marina And The Diamonds, już jako MARINA ujawniła nowego singla oraz wideoklip do niego. Piękny, mocno balladowy popowy utwór nosi tytuł „Handmade Heaven” i zapowiada kolejny album Walijki o greckich korzeniach. Niezatytułowany jeszcze album będzie pierwszym pełnowymiarowym wydawnictwem artystki po czteroletniej przerwie. Zapowiada go wspomniany utwór „Handmade Heaven”, do którego powstał teledysk, którego akcja rozgrywa się w zimowej atmosferze. Singlową kompozycję wyprodukował laureat Grammy Joel Little (m.in. Lorde, Khalid, Sam Smith). Jej autorką jest MARINA, a za reżyserię wideoklipu odpowiada Sophie Muller.

źródło: Warner Music

04a.Lucy Rose - Treat Me Like A Woman_okladkaLucy Rose – „Treat Me Like A Woman” (Universal Music)

Utwór „Treat Me Like A Woman” promuje nową płytę Lucy Rose pt. „No Words Left”. Czwarte wydawnictwo w dorobku artystki ukazało się 22 marca 2019. Na „No Words Left” Rose jest uderzająco szczera. Zarówno muzycznie, jak i tekstowo, płyta jest bardzo intensywna. To dzieło kompletne, które jest doskonałym przykładem, że format albumu wciąż ma największą siłę oddziaływania. Lucy Rose tak opisuje proces nagrań: „Czuję się zupełnie inaczej niż przy wydawaniu poprzednich płyt. Trudno mi ubrać te emocje w słowa. Nie wydaje mi się, aby był to mój najlepszy z dotychczasowych albumów, bo nie wierzę w tego typu porównania w muzyce. Ale na pewno jest inny. W każdym aspekcie – pisanie, nagrywanie, wydawanie – robię to inaczej niż dotychczas. Przestałam się przejmować każdym detalem i jest to bardzo wyzwalające uczucie. Niedawno dowiedziałam się, że słowo „sincere” („szczery”) pochodzi z łaciny i oznacza sine = bez i cera = wosk. Nieuczciwi rzeźbiarze w Rzymie czy Grecji zakrywali niedostatki w swoich rzeźbach za pomocą wosku. Rzeźba „bez wosku” oznacza więc szczerość. Ten koncept bardzo do mnie przemówił i myślę, że jest to klucz do odbioru mojej nowej płyty. (…) „No Words Left” nie jest najłatwiejszą płytą w odbiorze, ale liczę, że właśnie dlatego słuchacze odnajdą w niej ukojenie”. „No Words Left” zostało nagrane w Brighton. Za produkcję odpowiada Tim Bidwell, a miksem zajął się Cenzo Townsend.

źródło: Universal Music

05a.NiluferYanyaNilufer Yanya – „In Your Head” (Pias)

Nilufer Yanya, 23 letnia artystka z Londynu, zadebiutowała 22 marca krążkiem długogrającym „Miss Universe”. Pyta ukazała się nakładem wytwórni ATO Records/PIAS. „In Your Head” zwiastuje pierwsze wydawnictwo Nilufer. Album w znacznej większości został zarejestrowany w studiu Penzance, w którym jammowała ze swoim wujkiem Joe, byłym muzykiem. Krążek powstał we współpracy z byłym nauczycielem gry na gitarze Dave’m Okumu oraz muzykami, którzy towarzyszą jej na scenie Jazzi Bobbim oraz Luke’m Bowerem. Za produkcję płyty odpowiedzialny jest John Congleton, Oli Barton-Wood, Will Archer and M.T. Hadley.

źródło: Pias

06a.Kacey Musgraves - Rainbow okladkaKacey Musgraves – „Rainbow” (Universal Music)

Kacey Musgraves jest tegoroczną laureatką Grammy w kategorii Album roku. „Rainbow” to utwór z nagrodzonego albumu – „Golden Hour”. Krążek ma na swoim koncie wiele wyróżnień, w tym tytuł Albumu Roku Apple Music. Płyta otrzymała mnóstwo pozytywnych recenzji m.in. od NPR, „Time”, „Esquire”, „Complex”, „Stereogum”, „Vulture”, „Consequences of Sound” i wielu innych.

źródło: Universal Music

07a.Sara Bareilles_FireSara Bareilles – „Fire” (Sony Music)

„Fire” to nowy singiel zapowiadający nowy album Sary Bareilles, który ukaże się 5 kwietnia. Poprzedni singiel „Armor” dostał świetne recenzje od mediów takich jak Variety, Rolling Stone, Huffington Post. Artystka pracowała nad albumem z nagrodzonym Oscarem producentem T Bone Burnettem.

źródło: Sony Music

08a.CharlotteBrandiCharlotte Brandi – „Veins” (Pias)

Charlotte Brandi, była wokalistka, gitarzystka i klawiszowiec duetu Me And My Drummer, wyda solowy projekt! Album „The Magician” ukazał się 15 lutego 2019 r. nakładem [PIAS] Recordings Germany. Drugą zapowiedzią wydawnictwa był utwór „Veins”. Album „The Magician” definiuje fortepian – to gry na nim Charlotte uczyła się w rodzinnym Dortmundzie i właśnie tam, w 2015 roku rozpoczęła prace nad solowym materiałem.

źródło: Pias

09a.Emma Bunton - Baby Please Don't Stop_okladka singlaEmma Bunton – „Baby Please Don’t Stop” (BMG / Dream Music)

„Baby Please Don’t Stop” to pierwszy track z nowego longplaya. Został on skomponowany przez Emmę, Paula Barry’ego oraz Patricka Mascalla. Singel nawiązuje stylistycznie do klasycznego smooth- popu lat 60-tych. Jest to odpowiedź na pragnienia fanów z całego świata, którzy czekali na nowe kompozycje aż 12 lat.

 

źródło: Dream Music

10.Bryan Adams ft. Jennifer Lopez – That’s How Strong Our Love Is_okladkaBryan Adams ft. Jennifer Lopez – „That’s How Strong Our Love Is” (Universal Music)

Miłość Bryana Adamsa nigdy nie słabnie! Prezentujemy singiel „That’s How Strong Our Love Is” z gościnnym udziałem Jennifer Lopez. To kolejna zapowiedź albumu „Shine a Light”, który ukaże się 1 marca. Jak przyznaje muzyk: – Praca z Jennifer to spełnienie marzeń. Nasze głosy razem brzmią świetnie. „Shine a Light” to 14. studyjny album w karierze Bryana Adamsa. Na krążku znajdziemy 12 utworów utrzymanych w stylistyce pop i R&B. „That’s How Strong Our Love Is” to drugi po tytułowym kawałku (napisanym wspólnie z Edem Sheeranem) singiel promujący wydawnictwo. W czerwcu 2019 Bryan Adams ponownie zawita w naszym kraju, by wystąpić tym razem dwukrotnie: 21 czerwca 2019 w gdańskiej Ergo Arenie oraz 22 czerwca 2019 na Pergoli obok wrocławskiej Hali Stulecia.

źródło: Universal Music

11a.Matt Dusk feat. Sanah - Rich In Love_okladkaMatt Dusk Ft. Sanah – „Rich In Love” (Magic Records)

„Rich In Love” to drugi singiel, którym Matt Dusk zaprasza na pokład „JetSetJazz”. Całym albumem, artysta przypomina czasy, w których latanie było bardziej niż glamour, a muzyka jazzowa niepodzielnie rządziła. „Rich in Love” to urzekająca piosenka o miłości, w której gościnnie wystąpiła wspaniała wokalistka Sanah, młoda, polska kompozytorka i autorka tekstów. W teledysku Matt i Sanah wcielają się w parę, wiodącą beztroskie życie – ale z przymrużeniem oka. Co zainspirowała Matta do napisania tego utworu? „Coco Channel!, która powiedziała kiedyś: Najlepsze rzeczy w życiu są za darmo. Drugie w kolejce są już bardzo, bardzo drogie. Wspólne wykonanie z Sanah było ekscytujące, ona ma wspaniała energię i klasę!”.

źródło: Magic Records

12a.Rita Ora - Only Want You (feat. 6lack)Rita Ora ft. 6LACK – „Only Want You” (Warner Music)

Wcześniej mieliśmy okazję poznać między innymi singla „Let You Love Me”, który był 13 piosenką Rity Ory w Top 10 brytyjskiego notowania. Żadna brytyjska artystka przed nią nie dokonała tej sztuki. Utwór jest również odbiciem tego, co działo się w życiu artystki. Album jest owocem prawdziwej miłości i bardzo mi zależało na tym, aby wszystko na nim było zrobione tak, jak sobie wymarzyłam” – mówi Rita Ora. „Jestem ogromnie wdzięczna wszystkim, którzy mnie wsparli i pracowali ze mną. Stworzyliśmy coś, z czego jestem ogromnie dumna. Daliście mi przestrzeń i wolność, by powstało coś prosto z serca. Wymagające i czasem pełne euforii. Dziękuję wam moi fani za to, że cierpliwie czekaliście. Rita sprzedała do tej pory 7 mln singli! Tuzin z nich znalazło się w Top 10 notowań, pięć pokryło się platyną i tyle samo złotem. Debiutancka płyta „Ora” z 2012 roku zdobyła szczyt brytyjskiego notowania i uzyskała na Wyspach status platynowej.

źródło: Warner Music

Single radiowe – Świat cz.1/2019

Były wyselekcjonowane przeze mnie polskie nagrania singlowe jakie trafiły do stacji radiowych w Polsce w I kwartale 2019, to czas na światowe kompozycje. Tu również wybory były trudne, ale zgodne w moim przekonaniu na uwagę. Też jest ponad 30 utworów, podobnie jak i przy polskiej odsłonie singlowej. Oto pierwsza porcja informacji. Miłej lektury 🙂

01a.Dua Lipa - Swan SongDua Lipa – „Swan Song” (Warner Music)

Dua Lipa, jedna z największych gwiazd popu młodego pokolenia, przedstawia epicką piosenkę „Swan Song”! Utwór zwiastuje nadchodzący kinowy hit „Alita: Battle Angel”(Premiera: 14 lutego 2019 r.). Film wyreżyserował Robert Rodriguez (SIN CITY) a za produkcję odpowiadają James Cameron i Jon Landau (AVATAR). Artystka ma na swoim koncie już dwie nagrody Brit Awards, a w tym roku została nominowana do Grammy 2019 w kategorii „Najlepszy nowy artysta”!  W pełnym akcji klipie Dua Lipa wtapia się w filmowy świat Ality, bohaterki filmu „Alita: Battle Angel”, niebezpieczne Iron City! Teledysk wyreżyserowała Floria Sigismondi, i jak sama tłumaczy: W filmie, tytułowa bohaterka Alita wyrusza w podróż, aby odkryć siebie. Jej historia to silna alegoria dla każdej młodej dziewczyny, która dotąd nie odkryła swojej siły. Chciałam zastosować tą samą ideę umieszczając Dua Lipę w rzeczywistości Ality, pozwalając dwóm postaciom się przenikać. W ten sposób pokazując, że jest ona silniejsza niż kiedykolwiek przypuszczała. Dua Lipa napisała „Swan Song” we współpracy z następującymi producentami: Justin Tranter, Kennedi Lykken, Mattias Larsson, Robin Fredriksson, Tom Holkenborg.

źródło: Warner Music

02a.Marshmello feat.okladkaMarshmello ft. Chvrches – „Here With Me” (Universal Music)

Marshmello, po przebojowym duecie z Bastille, połączył siły z kolejną gwiazdą muzyki alternatywnej. Chvrches to synth-popowe trio z Glasgow, w którym wokalistką jest charyzmatyczna Lauren Mayberry. Zespół wydał do tej pory trzy albumy studyjne. Najnowszy – „Love Is Dead” – ukazał się w 2018 roku.

źródło: Universal Music

03a.Norah Jones – Just A Little Bit_okladkaNorah Jones – „Just a Little Bit” (Universal Music)

Wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów i zdobywczyni dziewięciu nagród Grammy, Norah Jones, wydała album „Begin Again”. Jest to kolekcja singli, na której znalazło się siedem eklektycznych piosenek, jakie Jones nagrała w zeszłym roku we współpracy z takimi muzykami jak Jeff Tweedy i Thomas Bartlett. W 2018 roku, po wydaniu albumu „Day Breaks” Jones w tajemnicy powróciła do studia gdzie w atmosferze spontaniczności i radości z tworzenia muzyki spotkała się z przyjaciółmi na krótkie, w dużej mierze improwizowane sesje.
– Byłam zainspirowana do nagrywania nowe rzeczy – mówi Jones – Ale chciałam, by odbyło się to szybko, łatwo, przyjemnie i bez presji. To wspaniałe móc pracować z innymi muzykami w ten sposób. Tylko kilka dni w studio i to wystarczyło.
Single, które artystka zaczęła wydawać latem zeszłego roku, były niezwykle zróżnicowane stylistycznie – od eksperymentalnej elektroniki, po akustyczne folkowe ballady i soulowe utwory na organy i instrumenty dęte. „Begin Again” prezentuje siedem kompozycji odzwierciedlających osobowość oraz twórczość jednej z najbardziej wszechstronnych i intrygujących artystek naszych czasów. Trzy nagrania na albumie są absolutnie premierowe.

źródło: Universal Music

04.DurandJonesDurand Jones & The Indications – „Long Way Home” (Pias)

„Aaron (Frazer) grał na gitarze kiedy poczułem, że te dźwięki pasują do tekstu, który wcześniej zapisałam w swoim dzienniku, refleksję na temat amerykańskiego systemu sprawiedliwości. Spodobało mu się to, co napisałem. Dodał od siebie parę słów na temat uchodźców, imigrantów i systemowych przeszkód na jakie napotykają po przybyciu do Stanów. Nie mogę przestać myśleć o moich braciach i siostrach przebywających w amerykańskich więzieniach, których życie zostało zrujnowane z powodu niewysokich wyroków. Musimy się wspierać nawzajem, bo dobro wraca” – mówi Jones.

źródło: Pias

05.Foals - Everything Not Saved Will Be Lost Part 1 (album artwork)Foals – „Exits” (Warner Music)

Piosenka „Exits”, zapowiadającej pierwszy z dwóch albumów, jakie zespół ma wydać w 2019 roku o tytule „Everything Not Saved Will Be Lost – Part 1”. Tytuł jest ostrzeżeniem, iż wszystko, od ulotnego momentu inspiracji poprzez biologiczną różnorodność Ziemi może być bezpowrotnie usunięte. Jak tłumaczy wokalista i gitarzysta Yannis Philippakis: Świat nie jest już takim miejscem, jakim był kiedyś. Panuje ogromny brak przewidywalności, a problemy narastają. Jak mamy na to zareagować? I jaki jest sens reakcji jednostki na te wszystkie kłopoty?

źródło: Warner Music

06.Dido - Give You Up_okladka singlaDido – „Give you up” (BMG / Dream Music)

Singel „Give You Up”, pochodzący z pierwszego od pięciu lat krążka „Still On My Mind”. Utwór ‘Give You Up’ został skomponowany przez Dee Adamsa, oraz australijski duet The Opposite Kids. “To jest doskonałe” – tak Dido wyraziła się o singlu: “Jest to bardzo dobra piosenka o rozstaniu, gdy jest się zranionym, lecz pozostaje się silnym. To taki moment w relacji, kiedy postanawiamy się z niej uwolnić, lecz z korzyścią dla siebie. Jesteśmy stratą dla tej drugiej osoby. Taka sytuacja dotyczy również mnie.”

źródło: Dream Music

07a.P!nk_Walk Me HomeP!nk – „Walk Me Home” (Sony Music)

„Walk Me Home” to nowy singiel P!NK, który gwiazda pop zapowiedziała pierwszy raz w programie The Ellen DeGeneres Show. Jej nowy, ósmy album nosi tytuł „Hurts 2B Human” i ukazał się w kwietniu 2019 r. 20 lipca P!NK zagra koncert w Warszawie w ramach Beautiful Trauma World Tour.

źródło: Sony Music

08a.James Bay feat. Julia Michael_okladkaJames Bay & Julia Michaels – „Peer Pressure” (Universal Music)

Trzykrotnie nominowany do Grammy James Bay połączy siły z Julią Michaels w singlu „Peer Pressure”. Za produkcję kawałka odpowiada Joel Little (Lorde, Khalid). Jak mówi sam James Bay: „Bardzo łatwo jest wybudować wokół siebie pancerz i nie wpuszczać nikogo do środka. Stawiamy dookoła siebie takie blokady z różnych powodów. W „Peer Pressure” Julia i ja chcieliśmy powiedzieć o tym, co dzieje się, kiedy na horyzoncie pojawia się właściwa osoba potrafiąca przebić się przez te bariery i dotrzeć swoją miłością prosto do ciebie. Osoba, która bez względu na to, ile ma przeszkód po drodze, znajdzie drogę do ciebie. Praca z Julią to jeden z tych magicznych momentów, kiedy już sam proces pisania był wyjątkowy. Myślę, że poruszyliśmy w dość nietypowy sposób temat, który zazwyczaj kojarzy się z czymś negatywnym. Czasami to właśnie osoby wokół nas potrafią wydobyć z nas prawdziwych siebie”. Julia Michaels dodaje: – James to niesamowity songwriter i wyjątkowy talent. Tworzenie „Peer Pressure” było świetnym przeżyciem, bo oboje spędziliśmy wspaniały czas w studiu, a w dodatku piosenka dotyczy tematu, który jest nam bardzo bliski. Uwielbiam tę piosenkę i mam nadzieję, ze fani podzielą to uczucie.

źródło: Universal Music

09a.John Newman – Feelings _okladkaJohn Newman – „Feelings” (Universal Music)

John Newman, właściciel jednego z najbardziej charakterystycznych głosów we współczesnym popie, autor takich hitów jak „Love Me Again”, „Feel The Love” i „Blame”, powraca z nowym singlem „Feelings”! John Newman napisał „Feelings” wspólnie ze szwedzkim kolektywem BLNK, odpowiedzialnym za takie hity jak „Paris” Chainsmokers czy „Sexual” NEIKED. Za produkcję odpowiadają John oraz coraz bardziej popularny producent pochodzący ze Szwecji, Jarly, producent m.in. „Lullaby” i „Came Here For Love” Sigali. Piosenki Johna Newmana łącznie mają w serwisach streamingowych ponad 2 miliardy streamów, a gdy do dorobku dodamy gościnne występy u innych wykonawców, liczba ta przekracza 4,5 miliarda.

źródło: Universal Music

10a.BalthazarBalthazar – „Wrong Vibrations” (Pias)

Grupa Balthazar powraca z nowym krążkiem! „Fever” ukazał się 25 stycznia 2019 r. nakładem wytwórni Play It Again Sam. Przerwa, którą Maarten Devoldere i Jinte Deprez wykorzystali na realizację różnych indywidulanych zainteresować zarówno w sferze prywatnej, jak i twórczej skutkuje skomponowaniem najbardziej spójnego albumu jaki do tej pory nagrał zespół. Nie było żadnego planu związanego z nowym albumem, zespół chciał się skupić na ulepszaniu tego, co udało im się do tej pory osiągnąć. Obydwaj muzycy zgodzili się na tworzenie mniej poważanych i melancholijnych kompozycji skłaniając ku lekkim, odświeżającym brzmieniom. „Wrong Vibrations” to kolejny zwiastun wydawnictwa.

źródło: Pias

11a.Billie Eillish - wish you were gay _okladkaBillie Eilish – „Wish you were gay” (Universal Music)

Billie Eilish to prawdziwy fenomen, który trudno porównać z jakimkolwiek innym współczesnym artystą. Od czasu debiutanckiego singla „Ocean Eyes”, Billie powoli, ale skutecznie przebijała się do czołówki światowego popu. Wszystko za sprawą bardzo szybko rozrastającego się legionu oddanych fanów z całego świata. Debiutancka EP-ka wokalistki, „don’t smile at me”, od 18 miesięcy nie znika z zestawienia Billboard Top 200 i ma już ponad 5 miliardów globalnych streamów. Eilish regularnie wyprzedaje koncerty, grając coraz dłuższe trasy i w coraz większych obiektach. Utwór krążył w sieci od 2017 roku jako wczesna wersja demo i zdążył zgromadzić już rzeszę zwolenników. Kawałek w inteligentny sposób porusza temat tęsknoty, nastoletniego zauroczenia i odrzucenia. 17-letnia Billie Eilish opowiada: „wish you were gay” opowiada o sytuacji, w której pragniesz kogoś tak bardzo, że to aż boli. Nie potrafisz zaakceptować, że ta osoba nie odwzajemnia twoich uczuć. Gdyby byli odmiennej orientacji seksualnej, przynajmniej byłby jakiś konkretny powód odrzucenia mojej osoby. Napisałam ten kawałek, gdy miałam 14 lat i byłam szaleńczo zadurzona w chłopaku. Piosenka jest formą zabawnego spojrzenia na walkę z odrzuceniem.

źródło: Universal Music

12a.Hozier - Dinner & Diatribes_okladkaHozier – „Dinner & Diatribes” (Universal Music)

„Dinner & Diatribes” to ostatni utwór instant grat track Hoziera udostępniony przed premierą albumu „Wasteland, Baby!”. Krążek trafił do sklepów i serwisów cyfrowych 1 marca. Hozier zagra w warszawskim klubie Palladium 7 września 2019.

 

 

źródło: Universal Music

Single radiowe – Polska cz.1/2019

Może ktoś, coś przegapił albo chciałby sobie przypomnieć jaki był w zarysie I kwartału 2019 nagrań singlowych wśród naszych, które trafiły do stacji radiowych to bardzo proszę. Przygotowałem i wyselekcjonowałem  nieco ponad 30 utworów. Jest jak od wielu wielu lat u mnie przy tego typu wpisach bardzo różnorodnie. Ciekawie, inspirująco, zastanawiająco, ale i zaskoczeń też nie brakuje bo byłoby za nudno. Najważniejsze, że można tego słuchać i wstydu nie ma. To pierwszy z trzech przygotowanych wpisów o polskich nagraniach singlowych 🙂 Miłej lektury

 

01.Krzysztof_zalewski_okladka_singlaKurierKrzysztof Zalewski – „Kurier” (Kayax Prod.)

15 marca do kin trafi najnowszy film twórcy „Psów”, „Pokłosia” czy „Jacka Stronga”. Władysław Pasikowski wziął tym razem na warsztat historię Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Głównym tematem muzycznym filmu „Kurier” jest premierowy utwór Krzysztofa Zalewskiego. Krzysztof Zalewski został zaproszony do stworzenia piosenki, która będzie towarzyszyła ekranizacji niezwykłych losów Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Artysta zainspirowany tą szpiegowską historią stworzył mocny utwór o uniwersalnym przesłaniu, takim, które można odnieść do wydarzeń z tamtych lat, jak i obecnych nam czasów. Krzysztof Zalewski o utworze „Kurier”: Miałem wielką przyjemność i zaszczyt zrobić piosenkę do filmu Władysława Pasikowskiego o Janie Nowaku-Jeziorańskim. Pokolenia Polaków czytały z wypiekami na twarzy „Kuriera z Warszawy”, teraz będzie można wpijać paznokcie w oparcia kinowych foteli na filmie „Kurier”.

źródło: Kayax Prod.

02.StanislawSoykaStanisław Soyka – „Zależy mi” (Universal Music)

„Zależy mi” to drugi singiel ze świetnie przyjętego albumu „Muzyka i słowa Stanisław Soyka”(Premiera: 1 lutego 2019 r.). Stanisław Soyka muzycznie określa nowy album jako folk z przymrużeniem oka, ale – jak dodaje: Można na nim usłyszeć późne lata 70., rythm & bluesa, wpływy reggae, a także po prostu – ballady. Ten – w pełni autorski – album dzisiejszego Soyki jest prostolinijny, prawdziwy i szczery. To muzyczne wyznanie bez podrasowania. Jest tu polonez, jest i tango, w którym odbywa się cała amplituda uczuć: miłość, zazdrość, ciepło, zimno, gorąco.

źródło: Universal Music

03a.Alicja Majewska_Zyc sie chce_okladka albumuAlicja Majewska – „Apetyt wciąż na życie mam” (Sony Music)

To pierwszy singel z nowej płyty Alicji Majewskiej, to piękna kompozycja Włodzimierza Korcza, do nostalgicznego tekstu Magdy Czapińskiej, zatytułowana „Apetyt wciąż na życie mam”. Dwa i pół roku po płycie „Wszystko może się stać” ikona polskiej piosenki powraca z kolekcją zupełnie nowych nagrań. W typowy dla siebie sposób łączy tu nieustającą pogodę ducha z refleksją dotyczącą spraw istotnych. Apetyt na życie z żalem i łzami. Własne słońce z nocą i mgłą. Wszak cytując fragment pieśni tytułowej: „rzeczy tylko dwie są trwałe – radość i ból istnienia”.

źródło: Sony Music

04a.agata-sobocinska-znikam-stadAgata Sobocińska – „Znikam stąd” (My Music)

Agata Sobocińska nagrała i promuje swoje nowe nagranie „Znikam stąd”. To także nowy etap muzyczny w jej karierze, a konkretnie brzmieniowy. Innego charakteru i feelingu piosenkom Agaty ma nadać Piotr Siejka. To ten sam producent muzyczny współodpowiedzialny za brzmienie albumu Lanberry „miXtura”, który nominowany jest do nagrody Fryderyk 2019 w kategorii Album Roku Pop. Słychać i widać(w teledysku), że przejście po różnych ścieżkach i zakamarkach muzyki pop Agacie nie przeszkadza. Jak wiadomo dziś artysta musi być bardzo czujny na trendy a te zmieniają się jak w kalejdoskopie.

autor: Arkadiusz Kałucki

05.Natalia Zastepa_okladkaNatalia Zastępa – „Za późno” (Universal Music)

Natalia Zastępa😉Jest finalistką 9 edycji The Voice of Poland. Była w grupie Michała Szpaka. Natalia oprócz śpiewu gra na wiolonczeli i pianinie. Ma na swoim koncie współpracę i występy razem z Mietkiem Szcześniakiem, Januszem Radkiem czy grupą Lombard. Jej bogata biografia artystyczna jak na 18-latkę to spory zastrzyk pewności siebie i świadomości jak ma przebiegać jej droga muzyczna. Natalia dobrze czuje się zarówno w repertuarze zachodnim jak i polskim. Piosenki mające w sobie romantyzm i niosące wrażliwość są tymi, gdzie na początku Natalia chce się poświęcić. Nagranie debiutanckie „Za późno” jest takim otwarciem w profesjonalnej karierze Natalii☺ Nad warstwą tekstową czuwał sam Wojtek Łuszczykiewicz z grupy Video. Balladowy charakter z nutą refleksji to dobry krok w rozpoczętej drodze na „Top”.

autor: Arkadiusz Kałucki

06.Patryk Kumór – HooliganPatryk KUmór – „Hooligan” (Universal Music)

„Hooligan” to kolejna, po „Ogień i Lód” i „Skok na bank” muzyczna zapowiedź 4 płyty Patryka, która ujrzy światło dzienne w tym roku. Doskonały tekst, wpadający w ucho refren i płynąca melodia podbita mocniejszymi wokalnymi wstawkami Patryka to esencja kierunku muzycznego, którym podąża artysta przy nowym materiale. Ciekawostką jest fakt, że mimo wielu godzin spędzonych w studiu, utwór powstał spontanicznie podczas…. jazdy samochodem! Wersja demo singla została zarejestrowana na dyktafonie w telefonie, a dopiero później dopracowana w profesjonalnym studiu nagraniowym. Co więcej, duża część partii wokalnych z wersji demo została finalnie wykorzystana w końcowej wersji piosenki. Jak z przymrużeniem oka mówi Patryk o utworze: Wiecie, czego pragną kobiety? Ja też nie. I trochę o tym jest ta piosenka.

źródło: Universal Music

07a.Kasai_Salvages_coverKasai – „Salvages” (Wydawnictwo Agora)

Kasai (Kasia Piszek) – to warszawska wokalistka, pianistka, kompozytorka, autorka tekstów, aranżerka i producentka. Od wielu lat występuje na największych scenach muzycznych w Polsce i zagranicą w zespołach m.in. Moniki Brodki czy Artura Rojka. Współtworzy zespół Rita Pax. Współpracowała także z Anią Dąbrowską, Bogdanem Kondrackim, Karoliną Kozak, Noviką, Andrzejem Smolikiem i zespołem Oszibarack. Pisała piosenki m. in. dla Edyty Górniak, Natalii Kukulskiej i Patrycji Markowskiej. Pochodzi z rodziny o muzycznych tradycjach (mama – pianistka Opery Narodowej w Warszawie, tata – śpiewak operowy). Przeszła pełną edukację muzyczną zaczynając od szkoły podstawowej, aż do Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego w Katowicach na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Nagranie „Salvages” promuje jej debiutancki album „Equals”.

źródło: Wydawnictwo Agora

08.Rebeka post dreams coverRebeka – „Fale” (Wydawnictwo Agora)

Charyzma sceniczna, głos Iwony i dopracowane produkcje Bartosza to znaki rozpoznawcze Rebeki. Duet tworzony przez Iwonę Skwarek i Bartosza Szczęsnego wydał właśnie swój trzeci album “Post Dreams”. Zwykle pierwszoplanową rolę grają w zespole analogowe syntezatory. Jednakże na tym albumie muzycy postanowili iść o krok dalej i na płycie pojawiły się klasyczne instrumenty takie jak smyczki czy trąbka. Płyta zawiera w sobie pełną amplitudę emocji. Z jednej strony zatapiamy się w delikatnie utkanych ornamentach, by za chwilę dać się porwać fali ryczących zimnofalowych gitar. Pierwsza odsłoną z nowej płyty duetu Rebeka jest nagranie „Fale”

źródło: Wydawnictwo Agora

09.SorryBoysSorry Boys – „Jesteś Pragnieniem” (Mystic Prod.)

„Jesteś Pragnieniem” to pierwszy singiel zapowiadający nowy album Sorry Boys, który ukaże się wiosną 2019. Tak o utworze mówi Bela Komoszyńska, jego autorka i kompozytorka: „”Jesteś Pragnieniem” to moje wyznanie i wyzwanie. To piosenka, która obecnie najlepiej mnie określa, oddaje aktualne emocje i temperaturę. Powstała w przypływie czystego natchnienia, proces komponowania i pisania tekstu trwał niewiele dłużej niż trwa sam utwór. „Jesteś Pragnieniem” wdarło się we mnie jak Sirocco, porywisty wiatr pustyni. Ten utwór to najlepszy prolog do całej, osobistej i emocjonalnej opowieści, jaką jest nasz nowy album. Najbardziej aktualny i bezpośredni z dotychczasowych.” Za produkcję muzyczną utworu odpowiada Marek Dziedzic, a za miks i mastering Bartosz Dziedzic. Do utworu „Jesteś Pragnieniem” powstał teledysk wyreżyserowany przez Karola Łakomca, na podstawie pomysłu Beli. „Opowiadamy historię niezwykłego spotkania. Historię dusz, które są ze sobą połączone niezależne od czasów i zmieniających się okoliczności. Dla nich gra wciąż ta sama piosenka. Spełniliśmy też moje marzenie, żeby oddać hołd legendarnej scenie tanecznej z filmu „Salto” mojego ukochanego Tadeusza Konwickiego”, opowiada Bela.

źródło: Mystic Production

10.Nocny KochanekNocny Kochanek – „Koń na białym rycerzu” (Nocny Kochanek / Wydawnictwo Agora)

„Randka w Ciemność” to trzeci studyjny album zespołu Nocny Kochanek, którego premiera odbyła się 11 stycznia 2019 roku. Grupa prezentuje kolejną porcję humoru w warstwie lirycznej, tym razem skupiając się głównie na relacjach damsko-męskich. W warstwie muzycznej – sporo niespodzianek. Nocny Kochanek, zespół czerpiący inspiracje całymi garściami z muzyki rockowej, heavy metalowej i metalowej w ogóle, sięgnął na albumie po zupełnie nowe instrumentarium. W utworze „Koń na Białym Rycerzu” usłyszymy flet oraz… klawesyn. Kolejna odsłona z tej płyty to wspomniany „Koń na białym rycerzu”.

źródło: Wydawnictwo Agora

11a.Grafika PlanetariumKolory – „Planetarium” (Kayax Prod.)

KOLORY to kolektyw pochodzący z serca Górnego Śląska. Od 2015 roku wspólnie tworzą indie rockowe brzmienia, czerpiąc także inspiracje z innych gatunków muzycznych. Mają na koncie dwie wydane EP’ki: „Vivid” i „Shine”. Zespół został doceniony m.in. w konkursie „Dzielnica brzmi dobrze” organizowanym przez Katowicką instytucję Miasto Ogrodów.Zespół prężnie się rozwija. Wśród osiągnięć można wyróżnić udział w dużych festiwalach, takich jak Enea Spring Break, Woodstock Festival (obecnie Pol’and’RockFestival), Open’erFestival, AlterFest, Sofar Sound oraz Fête de la Musique w Hanover. Unikalna energia, melodyjne rockowe dźwięki to ich znak rozpoznawczy. Obecnie pracują nad nowym polskim materiałem.  We wrześniu 2018 roku zespół podjął współpracę z wytwórnią Kayax. W ramach projektu „My NameIs New” promuje swój singielpt.”Butelka”. W lutym 2019 roku pojawią się na platformie kolejne utwory: „Oswój mnie” oraz „Planetarium” (promowany teledyskiem).

źródło: Kayax Prod.

DJ Greg Gold – wywiad 22.04.2019 r.

01.Greg Gold i Ja_2019d

DJ Greg Gold & Moi fot.AK

DJ Greg Gold. Nie często się zdarza aby polski DJ, Producent, Remixer wyjeżdżając poza nasz kraj mógł z powodzeniem rywalizować z kolegami po fachu z Belgii czy Holandii. Tak jest w przypadku Grzegorza. Pochodzi z Lublina. Jego tata był DJ’em. O jego początkach zarówno jako DJ’a jak i jego produkcjach porozmawiałem z Gregiem Goldem podczas jego krótkiego pobytu w Polsce. Wycinek naszego 2-godzinnego spotkania do programu „Warto Posłuchać” możecie przeczytać tutaj: )

Arkadiusz Kałucki: Nie skłamię jeśli powiem, że kontynuujesz tradycje rodzinne, bo Twój tata jest DJ’em. Czy on Ciebie uczył miksowania czy miałeś swojego innego mentora? Jaka była Twoja droga do bycia „Mistrzem konsolety”?

Greg Gold: Tak mój tata był kiedyś DJ’em lecz to nie on uczył mnie grać, natomiast zapisał mnie jako dziecko na naukę grania na instrumentach klawiszowych. W planach miał pewnie że założę zespół weselny i będę zarabiał grube pieniądze :-). Mój tato grał w czasach gdzie grało się z magnetofonów szpulowych i nie za bardzo było na czym miksować muzykę. Moim nauczycielem był DJ Marsel i tak naprawdę on pokazał mi co to jest miksowanie oraz nauczył obsługi sprzętu. Graliśmy razem kilka ładnych lat na różnych imprezach od wesel po imprezy w klubach. Nie potrafiłem się odnaleźć grając różnorodne imprezy i poszedłem tylko w kierunku imprez klubowych. Powstał wtedy alians Matt Tracker. Po kilku latach zacząłem uczyć się produkcji i zmieniłem swój pseudonim na Greg Gold

Arkadiusz Kałucki: Wiem, że znasz nuty. Czujesz pewien komfort pracy przy swoich i nie tylko swoich produkcjach? Bo to wbrew pozorom bardzo dobra umiejętność, stwarzająca potencjalnie nowe możliwości artystyczne.

Greg Gold: Dla mnie osobiście jest to jakieś ułatwienie, ale znam wielu bardzo dobrych producentów którzy ich nie znają. Czasami jak trzeba zrobić fortepianówkę do ZAIKS to po prostu piszą do mnie z prośbą o pomoc. Znam wiele Hitów które są popularne w naszym kraju i zostały zrobione przez producentów którzy nie znają podstawowych elementów zapisu nutowego. Moim zdaniem najważniejszy jest słuch, bo bez niego ciężko jest produkować.

Arkadiusz Kałucki: Kto jest pierwszym recenzentem Twoich nagrań, produkcji? Tata?

Greg Gold: Pierwszy produkcje do przesłuchania dostaje mój przyjaciel George Luka to człowiek z którym grałem wiele lat w Polsce. George zawsze podpowie czy coś dodać czy coś zmienić w danej produkcji.

Wysyłam też do mojego taty lecz on niestety nie krytykuje mi utworów bo twierdzi, że zawsze są fajne, wiec tak naprawdę nie wiem co mogę zmienić 🙂

02.Greg_Gold__1_2019_fot_Krzystof Zamoyuk

DJ Greg Gold fot. Andre Placzek

 

Arkadiusz Kałucki: Jak wygląda u Ciebie proces doboru wokalistki czy wokalisty do konkretnego nagrania? Czym się kierujesz? Historią w tekście? Brzmieniem utworu? Jakie czynniki są decydujące? Poproszę od razu o przedstawienie z kim do tej pory pracowałeś i nadal współpracujesz.

Greg Gold: Jeżeli chodzi o wokalistki czy wokalistów to temat rzeka 🙂 Moje wokalistki pochodzą z różnych stron świata praktycznie każdy utwór to inna osoba. Czasami jest tak że korzystam z paczek wokalowych w moich utworach. Teksty czasami piszę sam lub czasami robią to wokalistki. Jeżeli chodzi o brzmienia, to też staram się dobierać jakoś odpowiednio wokalistki pod dany utwór. Do tej pory udało mi się pracować z wokalistkami z Holandii. Belgii, Polski, Hiszpanii oraz właśnie pracuje nad utworem z wokalistką która pochodzi z Ukrainy. Czasami bywa tak, że jak powstanie utwór to po prostu szukam na stronach z wokalistami kto mi bardziej odpowiada lub też korzystam z tych które znam osobiście.

Arkadiusz Kałucki: Kiedy dostajesz propozycje zagrania w klubie to masz jeden universalny „pendrive” czy dopiero po researchu kompletujesz nagrania do swojego seta? Ile jest tam Twoich produkcji?

Greg Gold: Kiedyś jako młody DJ brałem wszystko co popadnie żeby zapełnić kalendarz imprez. W tym momencie staram się sprawdzać jaką muzykę grają w danych lokalach oraz co się tam dzieje wtedy podjąć decyzję czy zagram. Staram się grać coraz więcej muzyki którą lubię i mi odpowiada. CO do moich produkcji nie gram ich dużo bo chyba brakuje mi jeszcze odwagi. Staram się robić dużo mashup’ów bo to dobrze się sprzedaje w klubach. Na pendrive co impreza kompletuje nowe nagrania, ale nie brakuje na nim też klasyków 🙂

03.Greg_Gold_2019_fot.Krzysztof Zamoyuk

DJ Greg Gold fot.Krzysztof Zamoyuk

Arkadiusz Kałucki: Ciężko jest być dzisiaj DJ’em?

Greg Gold: Na to pytanie trudno jest odpowiedzieć, ponieważ żyjemy w czasach gdzie każdy może nim zostać ponieważ większość kupuje laptopy i jakieś tanie kontrolery i nazywa się DJ’ami. W dzisiejszych czasach Dj’ów jest bardzo dużo i myślę, że dostać się do jakiegoś klubu jest coraz gorzej. W naszym kraju Dj’e sobie nie pomagają i nie wspierają się wzajemnie. Za granicą jest zupełnie inaczej. Jak ja zaczynałem grać były Adaptery i płyty winylowe były też czasy gdzie nowością były Pionner cdj 200 a zazwyczaj w klubach były Pionner cdj 100. Do klubów było się trudno dostać ponieważ były obstawione przez starszych doświadczonych DJ’ów i nie chcieli za bardzo wpuszczać młodych. Mnie osobiście udało się fartem, bo byliśmy na imprezie ze znajomymi i mój kolega znał właściciela jednego z lokali. Kilka imprez później mogłem stanąć pierwszy raz za konsolą.

Arkadiusz Kałucki: Na koniec muszę zapytać o Twoje teledyski. W większości dużo w nich dynamicznych scen a konkretnie połączenie sportu i tańca(breakdance). Skąd taki pomysł? Masz swoją teorię na ten temat?

Greg Gold: Moje teledyski są w różnej tematyce ale często stawiam na sport i taniec. Ponieważ moim zdaniem są bardzo ważne w życiu człowieka. Sam osobiście do momentu wypadku trenowałem sporty siłowe oraz jeździłem na rowerze. We wcześniejszych latach tańczyłem też break dance i byłem instruktorem. Mam nadzieje że chociaż kilka osób dzięki moim klipom będą miały nową pasję. W dzisiejszych czasach młode dzieciaki nie chcą wychodzić na podwórko bo wolą telefony i komputery. Kiedy ja byłem w ich wieku miałem trzepak na podwórku, kolegów i każdy wiedział gdzie jestem :-). Natomiast grałem na PEGAZUSIE i nie wiedziałem jeszcze co to jest w domu mieć komputer 🙂

Wracając do teledysków niebawem będziecie mogli też zobaczyć ulicznego artystę który maluje graffiti. Jest tylu ciekawych ludzi z różnymi pasjami wiec można z nimi współpracować przy kręceniu teledysków. Uważam że trzeba mieć pasję obojętne czy to zbieranie znaczków czy akrobatyka. Ważne że mamy to w sercu i robimy to co kochamy 🙂

Jeden z moich klipów „LIKE YOU” nakręcony był w moim rodzinnym mieście Lublinie. W tym utworze nasza wokalistka z Holandii nie mogła dojechać wiec wynajęliśmy aktorkę. Chciałem żeby chociaż jeden mój utwór nagrany był w mieście gdzie mam dużo wspomnień i znajomych. Tancerz Break Dance oraz traceur nie byli przypadkowi ponieważ całe moje dziecięce lata były związane z tańcem. Chciałem też pokazać młodym dzieciakom, że zwykły chłopak z podwórka jak na dzięki pasji może coś osiągnąć.

Kolejny teledysk to „EVERYTHING” w którym widać jak spacerujemy z grupką znajomych po Amsterdamie. Jest to kolejne miasto które bardzo chętnie odwiedzam bo każdy mój znajomy który przyjeżdża do mnie w odwiedziny chce tam jechać i zobaczyć to piękne miejsce. Bywam tam bardzo często i dalej mnie to miasto zaskakuje. Pomysł na teledysk wpadł nam szybko i został nakręcony w jeden dzień:-)

Niebawem wyjdzie kilka kolejnych teledysków, ale nie mogę zdradzić o czym będą :-). Zapraszam do obserwowania mojego kanału na youtube :-). Jeżeli masz jakąś pasję i robisz to dobrze napisz do mnie :-). Być może z tobą nakręcę kolejny klip.

Podsumowując wszystko. Gdyby nie muzyka nie było by mnie 🙂

 

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję za spotkanie i rozmowę 🙂

 

Greg Gold: Ja również dziękuję za zaproszenie i rozmowę 🙂

 

Mariposa – wywiad 9.04.2019 r.

01.Mariposa_Asia Pyrek i Ja_2019a

Mariposa i Ja fot.AK

Mariposa to pseudonim artystyczny Asi Pyrek. Kompozytorka, wokalistka, podróżniczka, multiinstrumentalistka, fotografka.Uczyła się improwizacji wokalnej u samego Bobby’ego McFerrina.Jest laureatką konkursu fotograficznego National Geographic gdzie zdobyła I miejsce. Jest jedyną w Polsce Tancerką Słońca(Sundancer) zaadoptowaną przez kanadyjskie plemię Indian Czarne Stopy. Przez wiele lat mieszkała na Karaibach, a ostatnie lata zaowocowały nagraniem płyty w na Kubie w Hawanie. Żeby być precyzyjnym to powiem, że w słynnym studiu Egrem, gdzie nagrywali swoje cuda muzyczne Buena Vista Social Club(!) Mariposa czyli Motyl swój album nazwała „Efekt motyla”, który ogólne będzie mówił o poszukiwaniu i odnajdywaniu szczęścia. Poniżej fragmenty naszej rozmowy do programu „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM oraz Radia Płońsk 93.6 FM.

 

02.Mariposa_okladka
Arkadiusz Kałucki: – Dziś każdy jeżeli posiada takie możliwości finansowe, może pojechać sobie na Karaiby i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. No, ale nie każdy ma możliwość wejścia do najsłynniejszego studia nagraniowego Egrem w Hawanie na Kubie i zrealizowania tam swojej płyty. Poproszę o genezę całej historii, bo jest arcy ciekawa.

Mariposa: Ciekawe spojrzenie na temat. Przyznam, że sama tego nie brałam pod uwagę… Może dlatego się udało? A tak poważnie. Dla mnie to rzeczywiście było proste. Znalazłam odpowiedniego człowieka i prawie zaraz potem wraz z nim i jego przyjaciółmi spotkałam się w tym dokładnie studiu. To on uznał, że EGREM jest najlepszym miejscem w Hawanie dla tak dużego, bo ponad dziesięcioosobowego zespołu. On tam nagrywa płyty od ponad 20 lat. Niño – czyli Rolando Salgado Palacio – zagrał w moim projekcie na kongach i innych instrumentach perkusyjnych. Wcześniej przez 20 lat grał z Afro-Cuban All-Stars – czyli też z Omarą Portuondo i Ibrahimem Ferrer. Zna wszystkich kubańskich muzyków i wszyscy znają jego. A w EGREM bywa często.

Arkadiusz Kałucki: – Zaśpiewałaś utwór „Miałam sen”, który zwiastuje twój album „Efekt Motyla”, przy współpracy z kubańskimi muzykami i artystami związanymi z Buena Vista Social Club. Jak długo musiałaś im tłumaczyć sens piosenki i to czego od nich oczekujesz? Bo kulturowo pod każdym względem się różnimy. Łatwo chyba nie było?

Mariposa: Mówię po hiszpańsku, a poza tym przyjechałam na Kubę ze swoimi gotowymi utworami – więc melodie, harmonie, tempo były ustalone. Natomiast to, co było najważniejsze w pracy z aranżerami i muzykami – to przekazanie energii, która ma każdemu utworowi towarzyszyć. Bo czasem jest miło i seksowanie, innym razem ciężko i męcząco. Np. ciekawa była praca z utworem „Coraz szybciej”. Jak sam tytuł mówi – miało się robić coraz szybciej, ale profesjonalni muzycy nie mają w zwyczaju przyspieszać, więc zagęścili utwór instrumentami perkusyjnymi, nerwowymi solówkami i w ten sposób wprowadzili pozory przyspieszenia. W solówkach w tym właśnie utworze zagrał na timbales sam Amadito Valdes (Buena Vista Social Club).

03.Amadito Valdes (Buena Vista Social Club) fot.Paweł Ferdek

Amadito Valdes(Buena Vista Social Club) i Mariposa fot.Paweł Ferdek

Arkadiusz Kałucki: – Kogo jeszcze usłyszymy na twojej płycie, której premiera przewidziana jest na jesień 2019? Czy stylistyka będzie różnorodna, czy osadzona w jednym klimacie brzmieniowym?

Mariposa: Premierę albumu planuję na koniec lata – zaraz po tym, jak wszyscy wrócimy z wakacji – 5 września, żeby zacząć ten nowy rok w karaibskim stylu. Mówię „nowy rok”, bo jak pewnie wiecie – poza rokiem gregoriańskim jest całe mnóstwo innych kalendarzy, w których na ściśle określoną chwilę przypada początek kolejnego roku, zupełnie nowego. Np. Rok Chiński, który zaczyna się pod koniec stycznia. Również kalendarz żydowski, który obecnie nosi numer 5779. A ten, o którym myślę, rok numerologiczny – zaczyna się we wrześniu. Zwykle definiowany jest jako wejście w nowy cykl osobisty i łączy się z koniecznością przerobienia nowych tematów. Ze względu na stały skład zespołu całość płyty jest w jednym klimacie, ale mimo to utwory bardzo się od siebie różnią. Trzeba wiedzieć, że muzyka afro-kubańska ma ponad 600 rytmów! Tak więc z powodu tematyki utworów niektóre z nich są bardziej do tańca, inne bardziej „teatralne” – do posłuchania i pomyślenia. To, czym jeszcze się różnią między sobą utwory, to głosy – w niektórych jestem sama, czyli solo, a w innych z wokalistkami Urszulą Dudziak i kubańską divą operową Milagros de los Angeles. W innych piosenkach można również usłyszeć głosy mężczyzn – Jultio Padron, Rey Ceballo, a także kubański chórek.

Arkadiusz Kałucki: – Czy jest i czy było u Ciebie miejsce na improwizację podczas nagrywania materiału muzycznego? Jak na to się zapatrujesz?

Mariposa: Na swój sposób improwizowali wszyscy, a jednocześnie trudno mówić o „klasycznej” improwizacji. Bo improwizacja to zagranie czegoś tak, jak nie zrobił tego nikt inny – na dany, znany wcześniej temat. Ta muzyka powstała w mojej głowie i każdy z muzyków jedynie dokładał kawałek siebie do tej całości w taki sposób, w jaki czuł, że należy. Czy improwizował? Czy nie? Tylko jemu wiedzieć…
Kiedy pracowałam z aranżerami – a było ich czterech – każdy miał inny styl pracy. Jeden z nich przed wejściem do studia rozpisał wszystkie nuty. Inny napisał na kartce kilka funkcji i wyjaśnił wszystko muzykom w studiu nagraniowym, by z grubsza mieli pojęcie o tym, co robią. Można więc powiedzieć, że była to totalna improwizacja – ale z głową – żeby za bardzo nie „odlecieć” – ani ode mnie, ani od sensu utworu. Muszę tu powiedzieć, że ci muzycy mają ogromną świadomość, po co grali – podkreślali ciągle, że najważniejsze to stworzyć tło dla przekazu, dla historii, która ma pozostać na pierwszym planie.

Arkadiusz Kałucki: – W utworze „Miałam sen” poruszasz kilka istotnych spraw dotyczących człowieka w dzisiejszym świecie. To jest m.in. dbanie o siebie, o to kim jesteśmy, co lubimy, co a może czego szukamy by być szczęśliwsi. Możesz rozwinąć ten wątek?

Mariposa: Jakoś tak się porobiło, że myślenie o sobie uważa się za egoizm i ocenia jako zło w czystej formie. Przyglądam się temu od lat. Pracuję z ludźmi – jako terapeutka i widzę, że dbanie o siebie jest czymś, czego nas nikt nie uczy. Nie przekazuje się nam tej wiedzy i za jej brak przychodzi nam boleśnie płacić przez resztę życia. Uważam, że życie przelatuje nam obok, jeśli nie widzimy siebie w nim.
Jeśli nie zadbamy o siebie – nie dowiemy się, kim sami jesteśmy i jak możemy z pożytkiem wykorzystać swój czas, który przyjdzie nam spędzić tu na ziemi. Co zrobić, by być szczęśliwymi? Wg mnie poczucie swobody i szczęścia to nasz obowiązek, to, by przeżyć swoje życie najlepiej, jak to tylko możliwe i zrealizować własne talenty.
Myślę również, że trzeba nauczyć się odróżniać egoizm od egocentryzmu. Jedno dotyczy widzenia siebie i zajmowania się sobą, drugie to niewidzenie nikogo poza sobą samym.
Będąc świadomym, zrealizowanym i szczęśliwym inaczej widzisz świat i inne wartości i jakości do niego wnosisz.

04.Mariposa fot. Milo Septien

Mariposa fot.Milo Septein

Arkadiusz Kałucki: – Czy piosenki zawarte w albumie „Efekt Motyla” będą równie obrazowe, jak twoje zdjęcia? Czy jesteś zwolenniczką nie łączenia tych dwóch elementów sztuki? Czyli obrazu i dźwięku.

Mariposa: Kiedy słuchasz piosenki, w głowie wyświetlają ci się twoje własne obrazy. Każdemu inne. Bo inne mamy doświadczenia, inne pragnienia, potrzeby. Więc poza ogólnym klimatem muzycznym – który oczywiście na swój sposób „narzuca narrację” – słowa dla każdego słuchacza znaczyć będą coś innego. Ja sama nie poszłam w przesadną wokalną interpretację – by nie przytłaczać ładunkiem emocjonalnym. Oczywiście próbowałam, ale niestety zupełnie to „nie zagrało”, bo karaibska muzyka raczej ma za zadanie rozbujanie bioder, niż głębokie wglądy.

Arkadiusz Kałucki: – Na koniec zapytam o twój pseudonim. Kto i kiedy go wymyślił? W jakich okolicznościach przyrody? Jest z tym związana jakaś ciekawa anegdota?

Mariposa: Odkąd przybyłam na Kubę, różne nosiłam imiona. Zaczęło się od mojego imienia, które bardzo lubię – Asia. Ale kiedy się przedstawiałam, to widziałam na twarzach muzyków trwogę. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że Asia (wym. Aća) to po hiszpańsku siekiera. Nazwano mnie więc Hacha Machete (wym. Aća Maćete), czyli „Siekiera Maczeta”.
Choć bawiło mnie to niebanalne połączenie, szybko przypomniałam sobie hiszpański zastępnik dla Asi – Juanita – i równie szybko dostałam kolejne imię – „Jantita la Bruja” (Aśka Czarodziejka). Tak mnie nazwali z powodu przewodniego tematu płyty – czyli transformacji, ale chwilę po tym pojawił się motyl, bo Niño zanim mnie spotkał, usłyszał o mnie od prawdziwej kubańskiej czarownicy, że kobieta, która przybędzie do niego zza morza, kolorowa niczym motyl wprowadzi wiele zmian do jego życia. I tak się stało. Wielobarwna i jak najbardziej przyjezdna Asia Pyrek pełniąc funkcję specjalistki od transformacji stała się jego motylem, czyli Mariposą.

Arkadiusz Kałucki: – Pięknie dziękuję za spotkanie i przemiłą rozmowę. Ufam, że do zobaczenia.

Mariposa: Ja również dziękuję i życzę każdemu odkrycia swoich prawdziwych kolorów.

Marcin Spenner -wywiad 8.04.2019 r.

01.Marcin Spenner_i_Ja_2019a

Marcin Spenner i Moi fot.AK

Marcin Spenner nareszcie doczekał się fonograficznego debiutu. Jego płyta nosi tytuł „Na czas”. Prace nad nią trwały blisko 7 lat czyli od pamiętnego finału II edycji X-Factora, gdzie Marcin do samego końca walczył dzielnie z…Dawidem Podsiadło. O tych minionych latach i współpracy z bardzo znaczącymi ludźmi ze świata muzyki rozmawiałem z Marcinem do programu radiowego „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM oraz Radia Płońsk 93.6 FM. Poniżej krótkie resume naszego spotkania 🙂

02.Marcin Spenner okladka
Arkadiusz Kałucki: Jakie było pierwotne założenie przy procesie twórczym twojej płyty „Na czas” a jakie otrzymaliśmy w finale? Dużo się zmieniło?

Marcin Spenner: Od pierwszego spotkania z Producentem Bogdanem Kondrackim założenia były przede wszystkim takie, że chcemy stworzyć płytę, która będzie szlachetna. Chcieliśmy najpierw nagrać wszystkie numery, a potem ewentualnie szukać utworów, które zaproponujemy jako single promujące płytę. Zupełnie odwrotnie, jak miało to miejsce przy moim poprzednim projekcie. W moich wyobrażeniach płyta miała być tak dobra, że słuchacz po wielokrotnym odsłuchaniu, chętnie wróciłby do niej nawet po dłuższym czasie. W moim odczuciu ta sztuka się udała.

Arkadiusz Kałucki: W kontekście twojej płyty, proszę abyś się odniósł i wyjaśnił znaczenie poniższych słów: Studio, Pamięć, Estetyka, Nostalgia, Nerwy, Edukacja, Romantyzm.

Marcin Spenner:

Studio – Jeśli chodzi o studio nagraniowe to pierwsza myśl i nie mogłoby być inaczej to Custom34. To studio, które śmiało mógłbym nazwać swoim drugim domem, spędzam tam bardzo dużo czasu, tam nagraliśmy moja debiutancką płytę i z tym miejscem czuje wyjątkową więź. Studia radiowe to miejsca, które coraz częściej odwiedzam przy okazji promocji płyty. Tam nigdy do końca nie wiadomo czego można się spodziewać, jaki będzie rozmówca, o co zapyta, jednak to jest ekscytujące. Kiedyś stresowały mnie takie wizyty, teraz jedynie się to pojawia w przypadku kiedy mamy zagrać rejestrowany koncert, a takie wydarzenia czekają nas jeszcze w tym roku.

Pamięć – Trudno stwierdzić, staram się nie rozpamiętywać przeszłości, z czym przyznaje wcześniej miałem pewien problem. Tytuł albumu “Na czas” jest z tym mocno związany, ponieważ przez długi okres walczyłem z tykającą w głowie zegarową wskazówką i myślami w stylu “co by było gdyby”. Dojrzałem jednak do tego, żeby porzucić takie podejście i i skupiłem się na tym co “tu i teraz”. Z drugiej strony jeśli pytasz o to, czy jestem pamiętliwy w aspekcie kogoś kto wyrządził mi krzywdę, czy w jakiś sposób mnie zawiódł to nie. Staram się zawsze dawać druga szansę.

Estetyka – Na pewno zależało mi na tym, aby dotrzeć do słuchacza poprzez emocje, którymi płyta jest przepełniona. To zawsze jest głównym założeniem, wywołanie emocji, wspomnień i stworzenie warunków do tego, aby słuchacz mógł odnieść się do swoich doświadczeń.

Nostalgia – Można powiedzieć, że jestem typem myśliciela i są takie momenty na płycie, szczególnie te, w których rozprawiam się, czy też rozliczam z przeszłością.

Nerwy – Z natury jestem cholerykiem, szybko się denerwuje, bądź łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Pomimo tego, że warunki, w których dane nam było pracować były idealne, stresowałem się czy podołam zadaniu. Myślę, że nie tylko ja tak mam i traktuje to jako wartość wpisaną w ten zawód, bądź po prostu w swoją naturę. Nie będę starał się zmieniać czegoś, co w rzeczywistości mnie mobilizuje.

Edukacja – Muszę od razu podkreślić, że nie mam wykształcenia muzycznego, jednak pozbyłem się kompleksów w tej materii. Od 4 lat współpracując z Piotrem Łukaszewskim nauczyłem się bardzo wiele, nadrobiłem zaległości, poznałem instrumenty i brzmienia, o których wcześniej nie miałem pojęcia. Moja świadomość muzyczna rozwinęła się na tyle, że wiem w która stronę zmierzam na parę lat do przodu.

Romantyzm – Bywam romantyczny, jednak z tego co pamiętam ten okres w literaturze nie do końca przypadł mi do gustu.

04.Marcin Spenner fot.Maciej Tyma_studio Sezmoo

Marcin Spenner fot.Maciej Tyma/Sezmoo

Arkadiusz Kałucki: Sesja zdjęciowa towarzysząca wydaniu płyty „Na czas” według mnie bardzo koresponduje z tekstami i opowiedzianymi historiami. Dla czytelników w telegraficznym skrócie powiem: siedzisz na oknie, następnie na łóżku później na schodach, jest winda, kanapa, brama i…to jest taka metafora twojej drogi z nieba na ziemię. Taka jest moja interpretacja, a co ty sądzisz o tym?

Marcin Spenner: Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się Twoja interpretacja, sam na to nie wpadłem. Prawdą jest, że staraliśmy się, żeby zdjęcia były spójne z tekstami i historiami, które za nimi stoją. Nie patrzyłem jednak na całość w taki sposób jak Ty, bardziej zależało mi na tym, żeby zdjęcia oddawały klimat i tworzyły pewną całość. Mieliśmy znacznie więcej dobrych ujęć jednak nie chcieliśmy robić z tego sesji modowej.

Arkadiusz Kałucki: W nagraniu „Milion” śpiewasz m.in. że: „(…)Mógłby powstać o nas film, tyle się zdarzyło już(…)”. Wiem, że lubisz X Muzę więc proszę powiedz, który z aktorów zarówno polskich jak i zachodnich byłby najlepszy gdyby miał wcielić się w Ciebie w filmie biograficznym o Marcinie Spennerze? I dopytam jeszcze o rolę kobiecą, bo kobieta odgrywa ważną rolę na albumie „Na czas”.

Marcin Spenner: Podoba mi się Twoje myślenie, lubię takie wizualizacje. Tutaj musiałbym spojrzeć na sprawę trochę z dystansu, bo od razu podałbym aktorów, których podziwiam, takich jak DiCaprio, Edward Norton, czy Christian Bale, a rolę kobiecą Margot Robbie, Marion Cotillard, Kate Beckinsale, mógłbym tak wymieniać bez końca. Jeśli jednak miałbym podejść do tematu realnie, to trochę bym się podrasował i rolę męską mógłby zagrać Sebastian Fabiański, a żeńską Joanna Kulig, która zachwyciła mnie swoją ostatnia rolą w „Zimnej Wojnie”.

Arkadiusz Kałucki: Dwanaście utworów składa się na debiutancki album „Na czas” o bardzo dopieszczonych dźwiękach z lekką nutą romantycznego rocka. Czas abyś mógł pochwalić się z kim ci przyszło pracować nad płytą. Przyznasz, że jest wielu, którzy mogliby ci pozazdrościć? ☺

Marcin Spenner: Rzeczywiście jest się czym chwalić. Producentem płyty jest Bogdan Kondracki, który jest w mojej opinii muzycznym wizjonerem. Dawno temu, kiedy robiłem rozeznanie pośród artystów, których muzyka do mnie przemawia i producentów, z którym pracują, Bogdan był zdecydowanym numerem 1 na mojej liście. Wtedy jednak wizja współpracy z Nim wydawała mi się mało realna. Drugą ważną postacią jest wcześniej przeze mnie wspomniany Piotr Łukaszewski, który na moje szczęście gra ze mną w zespole, co dodaje mi wiele pewności podczas koncertów. Oprócz tego, że jest bardzo cenionym gitarzystą i producentem, posiada olbrzymią wiedzę muzyczną i nie tylko, to bardzo mądry człowiek. Nie sposób też nie wspomnieć o Karolinie Kozak, która napisała wszystkie polskie teksty na moja płytę, niejako wnikając w głąb moich myśli. Razem z Karoliną nagrywaliśmy też wszystkie partie wokalne, pokazała mi gdzie popełniam błędy i jak świadomie panować nad głosem. Współpraca z Nią to też spełnienie moich marzeń, bo robiłem już pewne podchody w Jej kierunku jakiś czas przed nagraniami. Ostatnią jednak nie mniej ważna postacią jest Sławomir Mroczek, właściciel studia Custom34, to On jest katalizatorem całego przedsięwzięcia i dzięki Niemu mieliśmy idealne warunki do pracy. Praca z tymi ludźmi to dla mnie wielka nobilitacja.

03.Marcin Spenner fot.Maciej Tyma_studio Sezmoo

Marcin Spenner fot.Maciej Tyma/Sezmoo

Arkadiusz Kałucki: Podobno „błądzić jest rzeczą ludzką”. O tych siedmiu latach od programu do ukazania się płyty „Na czas” można powiedzieć, że błądziłeś?

Marcin Spenner: Można powiedzieć, że połowę tego czasu tak, drugą połowę spędziłem na świadomym dążeniu do chwili obecnej. Wychodzę z założenia, że całe te 7 lat bez względu na to czy błądziłem czy nie służyły temu, abym znalazł się dokładnie tu gdzie jestem, idealnie “na czas”. Spotkałem na swojej drodze wielu ludzi i to Oni kształtowali moje spojrzenie na świat muzyki, które dzisiaj mogę nazwać dojrzałym. Wiem jednak , że dużo jeszcze przede mną.

Arkadiusz Kałucki: Często w codziennych rozmowach pada hasło: „Szczęśliwi czasu nie liczą”. Czy dziś Marcin Spenner jest szczęśliwy?

Marcin Spenner: Szczęście jest kwestią względną, wiadomo, że każdy chciałby osiągnąć ten stan, jednak ja się go trochę obawiam. Z doświadczenia wiem, że nic nie trwa wiecznie, więc wolę stan, w którym wciąż dążę do szczęścia. Można by więc powiedzieć, że od pełni szczęścia wole wieczną pogoń za nim.

Arkadiusz Kałucki: Bardzo dziękuję za rozmowę i gratuluję udanego debiutu fonograficznego.

Marcin Spenner: Ja również dziękuję za tak wnikliwą analizę mojej płyty, to bardzo miłe i budujące.

Kiera – wywiad 26.03.2019 r.

01.Kiera i Ja_2019

Kiera i Ja fot.AK

Kiera🌹Jest kolejnym artystą młodego pokolenia, która została wyróżniona z projektu My Name Is New🙂 Projekt ten ma wsparcie MKiDN, stwarzający szansę dla tych podmiotów muzycznych, którzy są na początku swojej drogi artystycznej🙂 Kiera i jej nagranie „Kolejny rozdział” to elektropopowa propozycja. W utworze „Kolejny rozdział” oprócz dźwięków elektro z domieszką popu słychać jak przebijają się wartości dodane znane z r’n’b. O początkach Kiery i jej premierowym nagraniu rozmawiałem kilkanaście dni temu do programu „Warto Posłuchać”.

02.MyNameIsNew

Arkadiusz Kałucki: Zanim padną magiczne pytania o nagranie „Kolejny rozdział” chciałbym abyś powiedziała jak wyglądała twoja dotychczasowa kariera muzyczna? Masz może tradycje muzyczne w domu?

Kiera: Myślę, że jak najbardziej możemy powiedzieć o tradycjach. Tata mojej mamy, ma wykształcenie muzyczne, gra na gitarze i instrumentach klawiszowych. Moja mama natomiast studiowała na wydziale aktorskim i swego czasu miała nawet pomysł, by przenieść się na wydział wokalno – aktorski. Stąd zresztą moje wykształcenie, bo właśnie na jednego dnia, gdzieś w okolicach mojego 4 roku życia, zabrała mnie na emisję głosu na Akademii Muzycznej w Katowicach. Tak bardzo mi się wtedy spodobało, że jest taka szkoła, w której się ciągle śpiewa, że postanowiłam sobie wtedy, że pewnego dnia będę do tej szkoły chodzić. Jak postanowiłam, tak zrobiłam 😊 Dwa lata temu zrobiłam dyplom na Akademii w Katowicach, z wokalistyki jazzowej i estradowej. Dziś do jazzu mi daleko, ale niezaprzeczalnie dotrzymałam obietnicy. Niekoniecznie zawsze było mi tam z górki, nie pałam miłością najczystszą do muzyki jazzowej, ale tak sobie postanowiłam i jako nadzwyczajnie uparta osoba, dotrwałam. Chociaż ciężko mi to czasem przyznać, na pewno też wiele się tam nauczyłam.

Arkadiusz Kałucki: Electropop z domieszką nowoczesnego r’n’b tzn. jego odmiana mocno odbiegająca od tego electropopu mainstreamowego to według Ciebie przepis na sukces?

Kiera: To na pewno przepis na Kiere. Jeśli znajdują się osoby, które lubią słuchać tej piosenki, to jest to dla mnie największy sukces. Co do mainstreamu… w tych czasach jest to pojęcie bardzo ambiwalentne. Co rusz na szczyty list przebojów, trafia artysta, który jeszcze kilka lat temu, byłby nazwany mocną alternatywą. Polski słuchacz bardzo się zmienia, robi się ciekawy i wymagający. Dlatego chyba ta granica zaciera się coraz mocniej. Nigdy nie wiadomo czy coś ostatecznie wpadnie do mainstreamu czy zostanie zakwalifikowane jako alternatywa. Ważniejsze jest to, czy muzyka jest szczera i powstaje z potrzeby wyrażenia siebie, nie z potrzeby zarobku lub sławy.

Processed with VSCO with a6 preset

Kiera fot.T.Andrut

Arkadiusz Kałucki: Wiem, że nie pracujesz sama. Poproszę o konkrety, bo jest o czym mówić.

Kiera: Zgadza się! Pracuję wspólnie z Anią Micińską, młodą i zdolną bestią, którą poznałam dawno temu, na warsztatach w Jaworkach. Wiąże się z tym zabawna sprawa, mianowicie… łagodnie mówiąc… nie polubiłyśmy się zbytnio. Wzajemna niechęć przez dłuższy czas się utrzymywała, ale z czasem coraz bardziej słabła, aż w końcu zapomniałyśmy o co właściwie chodziło. Tak więc ewentualnie kłótnie i rozłamy zaliczyłyśmy już dawno, teraz tylko przyjaźń i zgoda! Ania pochodzi ze Świdnicy, od dziecka gra na fortepianie, jest po szkole muzycznej, a od jakiegoś czasu wpadła w sidła produkcji muzycznej, co idzie jej naprawdę świetnie! Aktualnie studiuje kreacje dźwięku w Warszawskiej Szkole Filmowej i co rusz mnie zaskakuje!

Arkadiusz Kałucki: Z utworu „Kolejny rozdział” wyłaniają się moim zdaniem dwa słowa: spontaniczność i zaufanie. Jak ważne są według Ciebie te słowa zarówno w kontekście artystycznym jak i prywatnym? Czy one się uzupełniają?

Kiera: Na pełną spontaniczność możemy sobie pozwolić tylko, gdy jest obecne zaufanie. Tak przynajmniej mi się wydaje 😊 Jeśli miałabym nagle pojechać z kimś na koniec świata, bez drogowskazów i map, to tylko z kimś komu bezgranicznie ufam! Artystycznie jest dokładnie tak samo, więc jest to dla mnie filar współpracy z Anią.

Arkadiusz Kałucki: Masz w sobie zakodowane jakieś muzyczne drogowskazy, którymi się kierujesz?

Kiera: Niezbyt oryginalne… ufam swojej intuicji, która już wiele razy mnie zaprowadziła w różne, mało ciekawe, jak na tamten moment zaułki… ale wierzę, że wszystko dzieje się w jakimś celu, tylko nie zawsze od razu potrafimy zrozumieć, czego dana sytuacja miała nas nauczyć.

Processed with VSCO with a6 preset

Kiera fot.T.Andrut

Arkadiusz Kałucki: Jaki masz pomysł na swoje video-clipy? Bo rozumiem, że takie będziesz kręcić do swoich nagrań. Czy będą to np. animowane czy raczej z aktorami, statystami i naturalnie z twoim udziałem?

Kiera: Mamy to w planach, jak najbardziej. Drugi singiel już na pewno będzie miał klip. Zdecydowanie będą to „żywe” teledyski. Mam wiele pomysłów i cały bank inspiracji, ale nie chciałabym na razie zdradzać zbyt wiele. Od zawsze zwracam wielką uwagę na grę światła i ruch, czasem nawet symboliczny a jednak efektowny. Na pewno będzie to możliwość do połączenia kilku pasji, m.in. mody.

Arkadiusz Kałucki: Obowiązkowo muszą zapytać o projekt My Name Is New, gdzie jesteś jedną z wyróżnionych artystek za przewijające się w naszej rozmowie nagranie „Kolejny rozdział”. Tak sobie wyobrażałaś pomoc i promocję młodych artystów na naszym rynku muzycznym czy myśli miałaś zupełnie inne? Jak się o tym projekcie dowiedziałaś?

Kiera: My name is New, to cudowna możliwość dla młodych, początkujących artystów, by dostali szansę na dotarcie do szerszej widowni. Dostając na start taką markę jak Kayax, mamy od razu dobry początek do dalszych działań i rozmów. Marysia Dudek, która jest opiekunem projektu, całymi dniami staje na rzęsach, żeby załatwić dla nas co raz to nowsze pokazy czy koncerty. Ma aktualnie pod sobą wszystkie zespoły My name is new, a przecież jest ich już kilkadziesiąt! Bardzo się cieszę, że udało nam się z Anią dołączyć akurat do tego projektu. Dowiedziałyśmy się o nim głównie przez znajomych i internet, jednak też przyznam, że chwilę go poobserwowałyśmy, zanim się zgłosiłyśmy… ale na pewno nie żałujemy!

Arkadiusz Kałucki: Powodzenia i dziękuję za przemiłą rozmowę mając nadzieję na kolejną nieco dłuższą ale już na temat całej płyty 🙂

Kiera: Dzięki wielkie i mam nadzieje, że do szybkiego zobaczenia!

Best Of 2018 – Polska – Single radiowe

Ja_2018_Przeboj_Roku_Polska

Moi a w tle PGE Narodowy fot.AK

Druga odsłona moich podsumowań muzycznych za rok 2018 z pięciu stała się faktem. Po moich clubowych perełkach czas teraźniejszy przynosi tradycyjnie 50 polskich nagrań singlowych, które zapadły mi w pamięci. Rozrzut jest duży, bo i nasza rodzima scena muzyczna z każdym rokiem powiększa swoje obszary zainteresowań. To dobrze wróży na przyszłość. Na pewno w moim rocznym podsumowaniu znajdziecie tych artystów, a przynajmniej większość, z którymi miałem przyjemność i zaszczyt porozmawiać o ich utworach czy albumach. Tyle wstępu, a oto moje zestawienie 🙂

#radio #playlista #hit #przeboje2018 #pop #rock #elektronika #journalist #music #bestof2018

 

50/Happy Prince – Don’t let go (ZPR Records)
49/Romantycy Lekkich Obyczajów – Dotknij żaru (S.P. Records)
48/Na Tak – Szminka (S.P. Records)
47/Pola Rise – Blackstar (Warner Music)
46/Leski – Cukier (Warner Music)
45/Ms.Obsession – Poszarpane serca (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)
44/Wintermute ft. Ivo – Flashback (Mystic Prod.)
43/Sylwia Grzeszczak & Liber – Dobre myśli (Warner Music)
42/Xxanaxx – Ciepło (Warner Music)
41/Monika Urlik – Momentum (Promo)

40/Lonely Sinners – No to love (Lonely Sinners / Hero Team)
39/Buslav – Liczę to 10 (Warner Music)
38/Piotr Cugowski – Kto nie kochał (Sony Music)
37/Rebeka – Cavegirl (Wydawnictwo Agora)
36/Marcin Spenner – Lucy (Sony Music)
35/Saszan – Nie chcę Ciebie mniej (Universal Music)
34/Sarsa – Pióropusze (Universal Music)
33/Jacek Stachursky – Angelina (Universal Music)
32/Aga Dyk – Kropla rosy (Aga Dyk)
31/Beata Orbik – Gang złych dam (Promo)

30/Margaret – Byle jak (Magic Records)
29/Cleo – Łowcy gwiazd (Universal Music)
28/Lanberry – Nie ma mnie (Universal Music)
27/Andrzej Piaseczny – Czekając na Sobotę (Wydawnictwo Agora)
26/Ania Karwan – Głupcy (2trackrecords)
25/Daria Zawiałow – Nie dobiję się do Ciebie (Sony Music)
24/Marcelina – Tańcz (Wydawnictwo Agora)
23/Natalia Nykiel – Łuny (Universal Music)
22/C-Bool – Wonderland (C-Wave Rec. / My Music)
21/Baranovski – Dym (Warner Music)

20/MoMo ft. Pablopavo – Różowy-Niebieski (Wydawnictwo Agora)
19/Ptakova – Czar (Sony Music)
18/Brodka ft. A_Gim – Wszystko czego dziś chcę (Kayax Prod.)
17/Krzysztof Napiórkowski – Nie wiemy nic o sobie (Universal Music)
16/Filip Lato – Halo Ziemia (My Music)
15/Grzegorz Hyży – Niech pomyślą, że to ja (Sony Music)
14/Kasia Kowalska – Teraz kiedy czuję (Universal Music)
13/Varius Manx – Przed epoką wstydu (Wydawnictwo Agora)
12/Agnieszka Adamczewska – Na wszystko przyjdzie czas (Universal Music)
11/The Dumplings – Raj (Warner Music)

10.Margaret

 

10/Margaret – In my Cabana (Magic Records)

 

 

 

09.Pawel_Domagala

 

9/Paweł Domagała – Weź nie pytaj (Mystic Prod.)

 

 

08.Sound_N_Grace

 

8/Sound N’Grace & Mateusz Ziółko – Horyzonty (Gorgo Music)

 

 

 

07.Natalia Szroeder - Parasole

 

7/Natalia Szroeder – Parasole (Warner Music)

 

 

 

06.Nosowska_Ja_pas

 

6/Katarzyna Nosowska – Ja pas (Kayax Prod.)

 

 

05.Michal_Szczygiel

5/Michał Szczygieł – Nic tu po mnie (Universal Music)

Finalista 8 edycji The Voice of Poland zadebiutował oficjalnie na polskim rynku fonograficznym. Singiel „Nic tu po mnie” to jedna z najbardziej melodyjnych popowych kompozycji od początku 2018. Zapada w pamięci i ma szansę na dłużej być obecna na radiowych playlistach niż przysłowiowe dwa miesiące.

 

04a.uniatowski klip fot. magdalena biernacka

fot.Magdalena Biernacka

4/Sławek Uniatowski – Każdemu wolno kochać (Wydawnictwo Agora)

To jest kompozycja, która niesie proste przesłanie, o którym w codziennym życiu często zapominamy – „Każdemu wolno kochać”. Mimo, że na krążku znajdują się utwory anglojęzyczne, artysta ponownie zdecydował się na stworzenie klipu do polskiej kompozycji. Do utworu „Każdemu wolno kochać” powstał pełen miłości teledysk, który wymyka się hollywoodzkim kanonom. To prosta, ale przepełniona miłością historia pokazująca codzienne życie głównych bohaterów. Niezwykłych bohaterów. Scenariusz do obrazka jest tak naprawdę opowieścią, w której widzowie mogą się przejrzeć – niezależnie od tego, jakiej miłości pragną. Pełno tu symboli i uniwersalności, to piosenka i teledysk dla każdego, bo przecież #Każdemuwolnokochać! Sam Uniatowski wciela się tu w postać… anioła stróża.

03.Bovska3/Bovska – Kimchi (Bovska / Wydawnictwo Agora)

„KIMCHI” to pierwszy singiel z trzeciego albumu Bovskiej, „KĘSY”. Co było inspiracją do powstania piosenki? Bovska opowiada: „W Warszawie na Krakowskim Przedmieściu był kiedyś stary bar z wysokim kontuarem i lustrami. Można było siedzieć z boku i w lustrzanym odbiciu obserwować wszystko, co dzieje się na sali. Aby zamówić coś przy kontuarze trzeba było właściwie stanąć na palcach, tak był wysoki.Panował tam niepowtarzalny klimat, czas płynął wolniej, świetnie prowadziło się długie rozmowy. Wspomnienie tego miejsca było punktem zaczepienia do napisania piosenki. „KIMCHI” pachnie latem. Akurat na jego zakończenie – by złapać promień słońca, o ostro-słodkim smaku”.

02.Gromee_Light Me Up_single art2/Gromee ft. Lucas Meijer – Light me up (Sony Music)

To był wyjątkowy rok dla Gromee’go. Razem z ze szwedzkim wokalistą Lukasem Meijerem reprezentował Polskę podczas Konkursu Piosenki Eurowizji 2018 w Lizbonie. Ożenił się tuż przed wylotem do Portugalii. Wydał upragnioną debiutancką płytę pt. „Chapter One”. Został szczęśliwym tatą, a pod koniec 2018 r. zagrał koncert z orkiestrą, gdzie zaprezentował jako pierwszy DJ w Polsce klubowe nagrania(swoje) w bardzo wyjątkowych aranżacjach i szlachetnych dźwiękach.

image description1/Dawid Podsiadło – Małomiasteczkowy (Sony Music)

Na pierwszy rzut oka tekst „Małomiasteczkowego” może zostać odebrany jako gorzka krytyka wylansowanego świata wielkiego miasta. Podsiadło wyjaśnia jednak, że miał na myśli bardziej uniwersalny przekaz. „To utwór o przełamywaniu barier,  wstydu i szukaniu miejsca w nowej rzeczywistości. Nie mam tu żadnych wniosków. Mam za to wiele spostrzeżeń i przemyśleń, ale jestem jeszcze parę kroków od krytykowania czegokolwiek. Na pewno w niektórych momentach przemawia przeze mnie zazdrość, odzywają się jakieś skamieniałe kompleksy, o których istnieniu przez długi czas nie wiedziałem. To zazdrość o swojego rodzaju beztroskę i – w zależności od perspektywy – albo głupotę, albo odwagę”, tłumaczy wokalista. Za bogate brzmienie nagrania (jak i całego albumu) odpowiada uznany producent Bartosz Dziedzic, który w przeszłości pracował między innymi z Moniką Brodką i Arturem Rojkiem.

Był taki „moment”, który trwał blisko sześć miesięcy 2018 r., że Gromee(#2) był wg mojej opinii poza zasięgiem jeżeli chodzi o „Przebój Roku”. Owszem peleton goniących był całkiem solidny(Margaret #10, Paweł Domagała #9, Sound N’Grace & Mateusz Ziółko #8, Natalia Szroeder #7 czy Katarzyna Nosowska #6), zawzięty, głodny sukcesu i chęci bycia na przysłowiowym „topie”. Ale to, co zrobił w drugim półroczu minionego 2018 r. Dawid Podsiadło(#1) musi robić wrażenie i robi. Czy się to komuś podoba czy nie, ten chłopak w dniu ogłoszenia trasy koncertowej promującej nową płytę miał wyprzedane wszystkie bilety!!! On perfekcyjnie czuje się nie tylko w studiu, ale przede wszystkim na scenie. Jakby nie miał tremy. Skromny, uczciwy, wiarygodny w tym co mówi w wywiadach, wie o czym mówi, prawdziwy, szczery i jego specyficzne poczucie humoru sprawia, że ludzie go szanują, lubią i widzą normalność a nie szpan i lansowanie się w błyskach fleszy aparatów fotograficznych. Pomijam fakt, że sam Dawid nie pcha się przed kamery, bo to nie jest w jego stylu. Najważniejsze to robić swoje, rzetelnie i dać z siebie wszystko. A on moim zdaniem dał z siebie najwięcej.

Autor: Arkadiusz Kałucki

Źródło: Sony Music / Universal Music / Wydawnictwo Agora / Magic Records / Follow The Step

Best Of 2017 – Top 50 Single radiowe Polska

50/Łukasz Mojecki – Czas (J & M Agency)
49/Zagi – Piesek (Warner Music)
48/Blue Cafe – Między nami (Universal Music)
47/Red Lips – Bez Reguł (Berry Music)
46/Karolina Skrzyńska – Czerni Się (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)
45/Anna Wyszkoni – Nie Chce Cię Obchodzić (Universal Music)
44/Monika Lewczuk ft. Antek Smykiewicz – Biegnę (Universal Music)
43/Bitamina – Dom (Warner Music)
42/Divines – Miasta (Agora SA)
41/De Mono – Tu Jesteś Jutrem (e-muzyka)

40/Julia Wieniawa – Oddycham (Kayax Prod.)
39/Natalia Szroeder – Zaprowadź Mnie (Warner Music)
38/Piotr Zioła – Safari (Warner Music)
37/Patryk Kumór – Ogień i Lód (Universal Music)
36/Virgin – Sens (Universal Music)
35/Natalia Moskal – Lustro (Fame Art.)
34/Adam Stachowiak – Wracam Co Noc (Universal Music)
33/Organek – Czarna Madonna (Mystic Prod.)
32/Happysad – Dłoń (Mystic Prod.)
31/Remo ft. Artur Sikorski – Przepraszam Cię (My Music)

30/Jula – Nieistnienie (Gorgo Music)
29/Mioush ft. Bajm – Miasto Szczęścia (My Music)
28/C-BooL ft. Giang Pham – „DJ Is Your Second Name” (C-Wave Records / My Music)
27/Sarsa – Motyle i Ćmy (Universal Music)
26/Krzysztof Krawczyk & Katarzyna Nosowska – Bezsenni (Sony Music)
25/Kinga Miśkiewicz – Mów Do Mnie w Tle (Kinga Miśkiewicz)
24/Anita Lipnicka & The Hats – Z Miasta (Warner Music)
23/Maryla Rodowicz – W Sumie Nie Jest Źle (Sony Music)
22/Patrick The Pan & Ralph Kamiński – Imiona Tajfunów (Kayax Prod.)
21/Paulina Przybysz – Pirx (Kayax Prod.)

20/Lanberry – Ostatni Most (Universal Music)
19/L.Stadt – Halo (Mystic Prod.)
18/Mery Spolsky – Alarm (Kayax Prod.)
17/Kasia Popowska – Tyle Tu Mam (Universal Music)
16/Sorry Boys – Miasto Chopina (Mystic Prod.)
15/Pion ft. Ptakova – List (Kayax Prod.)
14/Buslav – Tysiąc (Warner Music)
13/Natalia Przybysz – Świat Wewnętrzny (Warner Music)
12/Bisquit – Nagi Król (Muzyka Powiśle / Warner Music)
11/LemON – Akapit (Warner Music)
10.Daria Zawialow_Na skroty_okladka singla

 

10/Daria Zawiałow – Na Skróty (Sony Music)

 

 

09.Bovska

 

9/Bovska – Cyrk (Bovska)

 

 

 

08.SoundNGrace-idealnie

 

8/Sound’N’Grace – Idealnie (Gorgo Music)

 

 

 

07.Andrzej Piaseczny_Wszystko dobrze_okladka singla

 

7/Andrzej Piaseczny – Wszystko Dobrze (Sony Music)

 

 

 

06.Karolina Artymowicz_dalej

 

6/Karolina Artymowicz – Dalej (Warner Music)

 

 

 

05.Ewa Farna_Bumerang

 

5/Ewa Farna – Bumerang (Warner Music)

 

 

 

04.Ania D_browska_Porady na zdrady

 

4/Ania Dąbrowska – Porady Dla Zdrady (Sony Music)

 

 

 

03.Grzegorz Hyzy_O Pani!_okladka singla

 

3/Grzegorz Hyży – O Pani! (Sony Music)

 

 

 

02.Natalia Nykiel

 

2/Natalia Nykiel – Spokój (Universal Music)

 

 

 

01.Kayah ft Idan Raichel okladka singla

 

1/Kayah ft. Itan Raichel – Po Co? (Kayax Prod.)

 

 

 

 

Czy miniony 2017 rok był udany i dostarczył nam przebojów, które będziemy przez kolejne dekady nucić, grać, prezentować i wspominać jak to wtedy było? Od wielu lat jednak słowo „przebój” wymawiam z przyzwyczajenia. Jak spoglądam na poprzednie lata, to dziś o większości z tych utworów można powiedzieć, że są wyróżniającymi się w danym czasie. A już zaśpiewać cały refren, całą melodię…..no właśnie jest kłopot. Tu pozostawiam każdemu indywidualną ocenę. Ale to temat na inną dyskusję 🙂 Ja jak co roku staram się wyróżnić 50 nagrań singlowych, które trafiły do nas dziennikarzy muzycznych i które mogłem zaprezentować w swoim autorskim programie radiowym „Warto Posłuchać”(POP Radio 92,8 FM oraz Radiu Płońsk 93,6 FM). Dziwnym trafem moi faworyci podobnie jak przy światowym zestawieniu, już odłączyli się od przysłowiowego peletonu dość wcześniej i w zorganizowanej ucieczce dojechali do mety.

Jeden z dwóch najciekawszych debiutów mających album na swoim koncie – Daria Zawiałow(#10), bo drugą jest Mery Spolsky(#18), po niewątpliwym sukcesie utworów „Malinowy chruśniak” i „Kundel bury” na listy przebojów wprowadziła kompozycję „Na skróty”. Utwór ma w sobie bardzo chwytliwy gitarowy riff oraz produkcję łączącą gitarową alternatywę z elektroniką, za którą odpowiada Michał Kush. Tu muszę dodać, że Michał jest też odpowiedzialny za produkcję płyty Darii – „A kysz!”.

W minionych 365 dniach miałem ogromną przyjemność i zaszczyt móc porozmawiać z Bovską(#9)na temat jej albumu „Pysk”. Ileż tam jest pejzaży muzycznych połączonych z abstrakcją i improwizacją artystyczną. Jedną z odsłoną płyty było singlowe nagranie „Cyrk”. Polecam video-clip!

Utwór „Idealnie” pilotował nową płytę chóru Sound’n’Grace(#8). Najlepiej o tej kompozycji od strony tekstowej powiedziała autorka czyli Patrycja Kosiarkiewicz: „”Idealnie” to piosenka na przekór czasom. Dziś chcemy coraz więcej, i rzadko jesteśmy wdzięczni za to, co już mamy. Jestem pewna, że każdy człowiek może znaleźć coś, za co może być wdzięczny, ważne, by sobie o tym przypomniał. Często narzekamy na złe rzeczy zamiast cieszyć się z tych dobrych – a przecież tak wiele zależy od nastawienia. Słyszy się o tzw. samospełniających się przepowiedniach – przyciągamy do siebie to, czemu dajemy dużo uwagi, czego się boimy, od czego uciekamy. Tu oczywiście temat jest potraktowany z przymrużeniem oka – nie spotka mnie żadne tsunami, żadna burza, ba, nawet mżawka, będzie po prostu idealnie. Ale tak naprawdę tym tekstem zapraszamy do lekkości, radości i traktowania wszystkiego jako lekcji życia”. A jak do tego dodamy nadwornego producenta Sound’n’Grace – Tabb’a, który bacznie obserwuje i przemyca trendy, nowinki brzmieniowe ze światowych produkcji to aż chce się prezentować takie nagrania 🙂

Nie znam odpowiedzi dlaczego drugi singlowy utwór z płyty Andrzeja Piasecznego (#7) pt. „O mnie, o tobie, o nas”, zapamiętałem najlepiej. Ale w mojej ocenie, wspólna praca Andrzeja z Anią Dąbrowska (kompozytorka) wyszła obu stronom na duży plus 🙂

Uczestniczka programu telewizyjnego typu talent-show „Idol” Karolina Artymowicz(#6) jak odpaliła debiutanckiego singla „Dalej”, tak na kilkanaście tygodni przenieśliśmy się w tajemnicze krainy, w których nigdy nie byliśmy ale zawsze było nam do nich tęskno i w których nie zaznamy samotności 🙂 Czekam na płytę! Bardzo obiecujący debiut.

Już dziesięć lat minęło jak Ewa Farna(#5) jest na scenie muzycznej. To dziesięć lat śmiało można powiedzieć bardzo owocnych w albumy a przede wszystkim przeboje. Ewa doskonale odnajduje się na scenie. To jej żywioł bezsprzecznie. Wszyscy Ci, którzy oglądali tegoroczny Festiwal w Sopocie doskonale mogli się przekonać ile energii i radości przynosi jej śpiewanie na żywo. To tam pierwszy raz publicznie wykonała swój najnowszy utwór „Bumerang”, który musiał być w Top 10 🙂

Ania Dąbrowska(#4) zaśpiewała „Porady na zdrady (Dreszcze)” do filmu w reżyserii Ryszarda Zatorskiego. Jak sama mówi o piosence: „Ta piosenka przeleżała w szufladzie kilka lat i nawet był plan, aby trafiła na płytę „Dla naiwnych marzycieli”. Nie udało nam się jednak wtedy znaleźć dobrego sposobu na jej aranżację. Kluczem okazał się film i propozycja napisania do niego utworu. Od razu pomyślałam o tej piosence, bo zawsze wierzyłam, że ma w sobie duży potencjał”. I ten potencjał eksplodował bardzo dużą rotacją na radiowych playlistach w całej Polsce 🙂

O pożądaniu w damsko – męskiej relacji śpiewa Grzegorz Hyży(#3) w utworze „O Pani!”. Była to zapowiedź jego drugiego albumu w dyskografii. Przypomnę, że jego debiutancki krążek nosił tytuł „Z całych sił” i ukazał się w 2014 r.

Od debiutu jestem bardzo „spokojny” o drogę muzyczna Natalii Nykiel (#2). Mądra, rozważna, wszystko ma poukładane, dopasowane, sprecyzowane, otwarta na nowe i niestandardowe rozwiązania muzyczne, pewna siebie a w tym wszystkim naturalność z dziewczęcym urokiem 🙂  To nagranie u mnie musiało być na podium 🙂 Polecam płytę „Discordia”!

I czas na mój „Number One 2017” od pierwszego przesłuchania czyli tuż przed latem, wakacjami. Kayah ft. Idan Raichel „Po co”. Bardzo taneczny, energetyczny, przebojowy i raczej jeden z najbardziej radosny w dyskografii Kayah 🙂  Tu koniecznie muszę wspomnieć o kilku faktach. Za muzykę odpowiada izraelski muzyk doskonale łączący world music z elektroniką – Idan Raichel. Za produkcję kompozycji „Po co” odpowiadają Jan Smoczyński i Kayah. Tekst napisała sama Artystka, która mówi tak: „Ten utwór to moja autoterapia na wrodzone czarnowidztwo, obawy o przyszłość i widzenie szklanki do połowy pustej. Napisałam tekst, który jest w opozycji do tej teorii i skłania do bycia całym sobą tu i teraz i czerpania tego, co najlepsze z każdej najdrobniejszej chwili naszego życia. Chcę by ten utwór pomógł również mi wcielić ten mechanizm w życie. Lato przed nami. Będzie dobrze. Będzie pięknie.” Mam nadzieję, że tak się stało i tak jest nadal. A sobie i wam życzę aby 2018 rok był piękny w muzyczne polskie premiery 🙂

 

Autor: Arkadiusz Kałucki

źródło: materiały prasowe i promocyjne: Warner Music, Universal Music, Gorgo Music, Sony Music, Kayax Prod.

Sarsa – wywiad 23.11.2017

01.Sarsa i Ja 1

Sarsa i Ja fot.AK

Jej album „Pióropusze” ukazał się dokładnie 26.05.2017 r. To nie jest przypadkowa data. Podobnie jak pojawiające się daty w teledysku do utworu „Motyle i ćmy”. Cała płyta jest bardzo różnorodna muzycznie, ale z zachowaną tożsamością Marty 🙂 Słychać, że od debiutanckiego krążka bardzo poszerzyła swój horyzont zainteresowań muzycznych, ale nadała tym „fascynacją” swój charakter 🙂 Poniżej przeczytacie moją krótką rozmowę z Sarsą będącą tylko szkieletem wywiadu radiowego, który będzie miał swoją premierę w moim autorskim programie „Warto Posłuchać” 26.11.2017(Niedziela) w Radiu Płońsk 93,6 FM godz.21:10. Natomiast w POP Radiu 92,8 FM – 3.12.2017 (Niedziela) godz.20:00 🙂

02.Sarsa

Arkadiusz Kałucki: Pochodzisz ze Słupska. Czy kiedykolwiek była propozycja ze strony klubu sportowego Czarni Słupsk abyś nagrała hymn klubu? Bo np. Maciej Maleńczuk śpiewa hymn Cracovii. A w ogóle interesujesz się sportem?

Sarsa: Myślę, że to byłaby bardzo pozytywna inicjatywa! W końcu muzyka i sport powinny łączyć ludzi, a nie dzielić! Natomiast na razie nie było takiej propozycji…

Arkadiusz Kałucki: Płyta „Pióropusze”(premiera: 26.05.2017 r.) jest Twoją drugą w dyskografii. Na pewno słyszałaś o tzw. syndromie drugiej płyty. Przywiązujesz uwagę do tego typu sformułowań czy uważasz, że artysta powinien robić wszystko zgodnie ze swoim sumieniem i tym co sobie zaplanował?

Sarsa: Jedno nie wyklucza drugiego. Jest stres związany z wyścigiem jaki mam z samą sobą, ale na szczęście po sukcesie singli i pozytywnych recenzjach dziennikarzy muzycznych mogłam odetchnąć z ulgą. Zawsze staram się dać siebie w swojej twórczości. Obnażam się przed fanami z mojego życia wiec naturalne jest to ze chciałabym by ten odbiór był pozytywny.

04.Sarsa

Sarsa fot.Maciej Siergiej Nowak, Piotr Tarasiewicz

Arkadiusz Kałucki: Czy jesteś przesądna? Masz swój talizman? Pytam, bo w Kulturze Indian pióropusz był takim ochronnym talizmanem.

Sarsa: Mam swoje talizmany i wierze w moc konkretnych symboli. Tytuł „Pióropusze” jest talizmanem ale tez wyrazem różnorodności muzycznej jaja gra mi w sercu i jaja zawarłam na tym albumie.

Arkadiusz Kałucki: Na albumie „Pióropusze” mamy większe instrumentarium niż na pierwszym krążku. Proszę powiedz jak wyglądał proces twórczy, bo możliwości znacząco się powiększyły.

Sarsa: Proces twórczy przebiega zawsze tak samo u mnie 🙂 pisze piosenki w domowym zaciszu lub nagrywam melodie na dyktafon w zależności gdzie dopadnie mnie wena. Potem szukam producentów. Przy albumie ” Pióropusze” pracowałam ze szwedzkimi producentami, w Londynie w Tileyard studio oraz z polskimi. Dzięki temu mogłam jeszcze bardziej różnicować muzyczne brzmienie utworów na płycie.

Print

Sarsa fot.Maciej Siergiej Nowak, Piotr Tarasiewicz

Arkadiusz Kałucki: Twoje najnowsze nagranie „Motyle i Ćmy” pozostawia sporo miejsca dla odbiorcy na jego interpretację. Czy były dotychczas dla Ciebie jakieś zaskakujące spostrzeżenia a może inspirujące?

Sarsa: Staram się nie wskazywać jednej drogi interpretacji tego utworu – to nie jest język polski, a ja nie jestem nauczycielem by mówić że tylko jedna wersja interpretacji wiersza jest poprawna. Cieszy mnie kiedy moja twórczość jest bodźcem do przemyśleń. Nie wyróżniam nikogo bo ciesze się każdym przejawem analizy mojej twórczości.

Arkadiusz Kałucki: Już na zakończenie. Piszesz teksty piosenek dla innych naszych młodych artystów m.in. Monika Lewczuk, Antek Smykiewicz, Ukeje, Ewa Farna. Brałaś udział w campach songwriterskich. To według Ciebie dziś XXI w. może być ważnym elementem w rozwoju artystów, którzy są dopiero na początku swojej drogi muzycznej? Warto jeździć na takie campy? Czego nowego Ty się uczysz jak jesteś na takim zjeździe?

Sarsa: Ja traktuje takie campy jako odskocznie od mojej własnej twórczości. To tez super okazja by poznać nowych ludzi, producentów ze świata i zdolnych wykonawców. Uważam, że takie campy są bardzo dobre dla debiutantów bo mogą wdrożyć do tworzenia własnej twórczości! To bardzo ważne by artysta był autentyczny i śpiewał opowiadał o czymś z czym sam się utożsamia. Na takich campach ja najczęściej pomagam pisać tzw. TopLine czyli po prostu linie wokalu oraz tekst. Taka praca wymaga sporo empatii by dobrze „wejść w skórę” wykonawcy dla którego tworze. Jednak ulubioną moja formą takiej współpracy jest jednak praca z artystą poza campami. Face to face w bardziej intymnych niż takich zbiorowych warunkach.

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję za spotkanie i rozmowę 🙂

Sarsa: Dziękuję!!!! Słońca w sercu życzę!

Albumy Polska cz.4/2017

Wśród albumów polskich artystów w ostatnich kilku miesiącach, postanowiłem wyróżnić mam nadzieję szczęśliwą trzynastkę 🙂 Prawie wszystkie udało mi się zaprezentować w swoim autorskim programie „Warto Posłuchać” 🙂 Ponadto z bardzo wieloma autorami tych krążków przeprowadziłem wywiady np. Dr Misio, Ms.Obsession, Natalia Moskal 🙂 Zwracam uwagę na wyjątkowy album formacji L.Stadt, który jest moim kandydatem do Top 10 Płyt Roku 2017 🙂

 

 

 

01.Patrycja MarkowskaPatrycja Markowska – „Krótka Płyta O Miłości” (Warner Music)

Po 4 latach od ostatniej studyjnej płyty „Alter Ego” oraz dwa lata od koncertowego albumu „Na Żywo”, Patrycja Markowska powraca z nowym przebojowym wydawnictwem zatytułowanym “Krótka płyta o miłości”. To 11 premierowych piosenek, a wśród nich duety z czterema wyjątkowymi artystami: Markiem Dyjakiem, Grzegorzem Skawińskim, Leszkiem Możdżerem oraz Ray’em Wilson’em.

„Ta płyta to moje kolejne spełnione marzenie. Pracowało przy niej wielu świetnych muzyków. Był śmiech, krew, pot i łzy, ale po 24 miesiącach pracy już jest i cieszę się z niej tak, jak cieszyłam się z debiutanckiego albumu” – tak o płycie mówi Patrycja.

“Krótka płyta o miłości”- 11 wyznań, refleksji i doświadczeń zamkniętych w 11 premierowych utworach. Ponadto 2 dodatkowe utwory, które już znamy, czyli przebojowa „Nawigacja”, tym razem w wersji akustycznej oraz nagrany z zespołem Pectus utwór „Między słowami”.

„Wszystkich, którzy kochają, kochali lub czekają na miłość, serdecznie zapraszam do wysłuchania mojego nowego albumu” – mówi Patrycja Markowska

 

 

źródło: Warner Music

02a.SarsaSarsa – „Pióropusze”(Universal Music)

SARSA jest autorką jednego z najgłośniejszych debiutów ostatnich lat, płyty „Zapomnij mi”, która pokryła się platyną. Z niej pochodzi utwór „Naucz mnie”, który zdobył status diamentowej płyty i wspiął się na szczyty list przebojów oraz „Indiana” (złota płyta) i „Zapomnij mi” (platynowa płyta). Nowy album jest dla artystki szczególnie ważny, ponieważ oprócz komponowania muzyki i pisania tekstów, jest także producentem kreatywnym nowej płyty.

„Tytuł nowego albumu jest metaforą emocji, osobistych przeżyć i doświadczeń artystki, które towarzyszyły jej podczas pracy nad nowymi piosenkami. „Każdy człowiek ma w sobie paletę barw, emocji, reakcji, wrażeń. W efekcie każdy utwór, jak pióro z pióropusza, ma swój kolor, swoje znaczenie, porusza inne struny wrażliwości człowieka” – tłumaczy Sarsa.

Album „Pióropusze” jako pierwsza promowała piosenka „Bronie się”. Nad jej brzmieniem Sarsa pracowała w londyńskim Tileyard Studio, w którym swoje utwory nagrywali wcześniej między innymi Ella Eyre, czy Sigalem. W kompozycji Sarsa łączy brzmienia nowoczesne z oldschoolowymi oraz sięga po instrumenty z różnych muzycznych kultur.

Drugi singiel promujący album to utwór „Volta“, który można usłyszeć w komedii Juliusza Machulskiego o tym samym tytule, którego premiera odbyła się 7 lipca 2017 r.

„Najważniejsze dla mnie to poruszać ludzi. Dlatego moja twórczość jest bardzo różnorodna i dosyć zmanierowana. Lubię, jak jest dziwnie, niestandardowo i nie wprost. Tak by każdy miał swoją przestrzeń do rozumienia moich wyżyć artystycznych” – tak swoją twórczość opisuje artystka, która również zaangażowana jest we wszelkiego rodzaju kampanie społeczne. Jedną z nich jest projekt „PM2.5“ do którego Sarsa napisała utwór „Dust“ .

 

 

źródło: Universal Music

03.MichaB Bajor-okBadka albumuMichał Bajor – „Od Kofty… do Korcza vol. 1” (Sony Music)

„Od Kofty… do Korcza” Vol. 1, dwudziesta pozycja w dorobku nagraniowym Michała Bajora, podsumowuje kilkadziesiąt lat przygody aktora z piosenką. To prawdziwa perła dla sympatyków wybitnego wokalisty.

Prawie 45 lat temu MICHAŁ BAJOR, mając niespełna 16 lat, wystąpił jednocześnie w konkursie festiwalu w Zielonej Górze i jako gość na festiwalu w Sopocie. Nagrania piosenki, śpiewanej przez niego na obu festiwalach, ukazały się wtedy na pocztówce dźwiękowej – pierwszej pozycji w dyskografii artysty. 21 kwietnia ukazała się dwudziesta płyta w jego dorobku – dostępna jest już w sprzedaży w wersji fizycznej i cyfrowej oraz w streamingu.

W jubileuszowym zestawie „Od Kofty… do Korcza” Vol. 1 znalazły się najważniejsze utwory w muzycznym życiu Michała Bojara – te, o których wydanie od lat proszą fani, i do których on sam ma szczególny sentyment. Nagrane i zaaranżowane na nowo, przefiltrowane przez jego dzisiejszą dojrzałość, wrażliwość oraz świadomość emocjonalną i interpretacyjną, mogą z powodzeniem stanowić rodzaj klamry dla artystycznej drogi Bajora.

Materiał został podzielony na dwie części – druga część płyty „Od Kofty… do Korcza” ukaże się nakładem wytwórni Sony Music za pół roku. Dla sympatyków Michała Bajora ten zbiór będzie niewątpliwie wymarzoną i niezastąpioną perłą w całej jego dyskografii.

Album promuje singiel „Chciałbym” – pierwsza piosenka podarowana Michałowi Bajorowi przez Piotra Rubika. Potem skomponował ich dla niego blisko 50! W każdym refrenie padają inicjały “K.I”, co oznacza dla autora tekstu Romana Kołakowskiego skrót od Konstanty Ildefons…Gałczyński. To jedna z piosenek najbardziej lubianych przez publiczność artysty.

 

 

źródło: Sony Music

04.DrMisioDr Misio – „Zmartwychwstaniemy” (Universal Music)

Rockowa załoga pod wodzą Arka Jakubika wiedziała, że na trzeciej płycie musi być rewolucja. I jest. Otworzyli się na nową energię. Na muzykę. Na zupełnie nowe brzmienia. Za muzyczne zmartwychwstanie Dr Misio odpowiedzialny jest Kuba Galiński, młody, wybitnie wszechstronny producent muzyczny. Słychać to na tej płycie. Bez zmian został przekaz. Dalej śpiewają „smutne piosenki o miłości i śmierci” do tekstów Vargi i Świetlickiego. Cyniczne, depresyjne i jak zawsze celne obserwacje współczesnego świata. Tyle, że teraz ten przekaz jest podszyty wyjątkowo dużą dozą inteligentnej ironii. I może częściej niż zwykle wadzą się w swoich piosenkach z Bogiem. Nieprzypadkowo wszak płyta nosi tytuł „Zmartwychwstaniemy”.

 

 

źródło: Universal Music

05.MsObsessionMs.Obsession – „Manekin”(Ep’ka) (Ms.Obsession)

Premiera wydawnictwa „Manekin EP” odbyła się 26 maja 2017 roku w dystrybucji cyfrowej oraz w limitowanej edycji w wersji fizycznej. Cyfrowe wydawnictwo zawiera 4 utwory, natomiast album fizyczny rozszerzony jest o dwie dodatkowe pozycje, jako pełniejsza zapowiedź albumu długogrającego „Manekin”, którego premiera planowana jest na jesień 2017 roku.

„Manekin EP” – promują trzy single: „Help Me” (wydany 8.12.2015), „Ze Mną” (wydany 25.04.2017) oraz „Tabu” (planowana premiera wrzesień 2017). Czwartym utworem na płycie jest Bonus Track pt. „You and I” – piosenka powstała w kolaboracji z producentem Teielte, ukazująca się na jego wydawnictwie winylowym „Magnetic Soul/Magnetic Tree” w nakładzie FASRAT.

Album „Manekin EP” współtworzyło wielu zdolnych producentów polskiej sceny elektronicznej: En2ak, ka-meal, Teielte, WTRDPS czy Dustplastic. Ms. Obsession zajęła się warstwą wokalną, tekstową jak i również producencką (Tabu, Help me). Miks albumu wykonał Rafał Smoleń a mastering Studio Concrete Cut. Oprawa graficzna albumu to zasługa Kornela Nurzyńskiego – NESSER Art.

Album Manekin to wypadkowa nie tylko ciekawych kolaboracji ale również wielu inspiracji zarówno artystycznych jak i życiowych czy społecznych.

Ms. Obsession zafascynowana nurtem surrealizmu, obserwuje jego obecność w codziennym życiu. Przeplatanie się świata onirycznego z realnym, demaskowanie absurdów zakorzenionych w społeczeństwie w połączeniu z nowatorską i działającą na wyobraźnię produkcją muzyczną – to właśnie przepis na Manekina. Album zabiera słuchacza w iluzoryczny świat o zróżnicowanej energii, pełen odsłon i kolorytów zarówno w warstwie muzycznej, wokalnej jak i tekstowej.

Longplay „Manekin” uzupełniony zostanie o autorski komentarz do każdej z piosenek.

 

 

źródło: Ms.Obsession

06.PatrycjaZarychtafrontPatrycja Zarychta – „Szczęście” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Patrycja Zarychta to wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów, absolwentka Akademii Muzycznej w Katowicach na Wydziale Jazzu i Muzyki Estradowej, specjalność wokalistyka jazzowa. Współpracowała m.in. z Wojtkiem Pilichowskim, Michałem Wierbą, Piotrem Żaczkiem, Arkiem Skolikiem. Na swoim koncie ma wiele nagród na konkursach i festiwalach ogólnopolskich. Debiutancki album „Szczęście” jest o dorastaniu i poznawaniu siebie, o zgłębianiu różnych zakamarków własnej duszy. O zmaganiach ze światem, o tym, że zawsze trzeba być sobą i co najważniejsze – trzeba pokochać siebie. Jej utwory w warstwie tekstowej to wypadkowa przeżyć zbieranych przez lata, swoista podróż po meandrach naszej podświadomości, a muzycznie – przekraczanie granic, nie tylko terytorialnych. Artystka stara się, aby muzyka wykonywana przez nią była jak najbardziej naturalna, prawdziwa i szczera. Jako bonusy na albumie znalazły się fragmenty koncertu z legendarnego Studia Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej z 10 lipca 2016 roku, w ramach Warsaw Summer Jazz Days 2017. Album promowały utwory „Slowly” oraz „Kobieta (Paris Groove)” z udziałem Michała Urbaniaka.

 

 

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

07a.Grzegorz Hyży - Momenty - okBadka pBytyGrzegorz Hyży – „Momenty” (Sony Music)

Długo wyczekiwany album „Momenty” to w karierze Grzegorza Hyżego moment szczególny. Otwiera bowiem nowy etap, naznaczony o wiele większą świadomością stylu i artystyczną ambicją. Chyba nieprzypadkowo płyta ukazuje się w okolicy trzydziestych urodzin artysty. „Trójka z przodu” zobowiązuje do większej dojrzałości i dokładnie takie wrażenie sprawia ten premierowy materiał. Kilkaset koncertów zagranych przez ostatnie trzy lata przełożyło się na większą pewność siebie, którą słychać w każdym zaśpiewanym przez wokalistę dźwięku.

Muzycznie „Momenty” to mądry i szlachetny flirt dwóch światów – mainstreamowego rocka i krainy nowoczesnego indie. Dzięki temu nowe piosenki zachwycą starszych fanów Hyżego, ale znajdą tu coś dla siebie także fani muzyki alternatywnej. Dotychczasowe skojarzenia z twórczością formacji Coldplay nadal są aktualne, ale spektrum odniesień zostało poszerzone o zupełnie nowe horyzonty. Wśród inspiracji Grzegorz (współkompozytor wszystkich utworów) wymienia m.in. takich wykonawców, jak Arctic Monkeys, London Grammar, Banners, Kings of Leon, Tom Odell czy Kensington. Nad jakością nagrań czuwał istny „dream team” krajowej sceny – producent Bogdan Kondracki i doborowa stawka muzyków z Danielem Walczakiem, Leszkiem Mateckim czy Michałem „Foxem” Królem na czele. Całość zarejestrowano w renomowanym studiu Custom34 w Gdańsku.

Hyży ewoluował też w warstwie lirycznej. Śpiewa o ważniejszych sprawach, a teksty są integralną częścią pełnego komunikatu. Sam rzut oka na tytuły nie pozostawia wątpliwości. Grzegorz nie jest już „zagadką”, nie prosi „naucz mnie” i ewidentnie nie pojawił się tu „na chwilę”. Rozumie za to, że „jutro jest dziś” i „to jeszcze nie koniec”, a przed nim długa „droga” i cały „ocean” przygód i wrażeń. Najważniejsze jednak, że realizacja artystycznych zamiarów nie stoi tu w sprzeczności z przebojowością.
Grzegorz nie zapomniał o hitach – wystarczy tylko raz posłuchać chwytliwych refrenów „Pod wiatr” czy „O pani!” by później mimowolnie nucić je „noc i dzień”.

 

 

źródło: Sony Music

08.YoungStadiumClubYoung Stadium Club – „Everything Everyone Everywhere” (Universal Music)

W skład zespołu wchodzą cztery osoby: Dominik, Janek, Krzysiek oraz Filip Zespół odpowiedzialny jest zarówno za warstwę tekstową, muzyczną jak i produkcyjną w swoich utworach. Swój początek datują na maj 2013 roku i mimo krótkiego stażu, grupa już zdążyła zdobyć duże uznanie zarówno wśród fanów, jak również mediów polskich i zagranicznych.

Niezwykle pochlebne recenzje ich twórczości pojawiły się już wśród dziennikarzy z Anglii, Włoch, Hiszpanii, a nawet USA. Zapytani o inspiracje bez wahania wymieniają największe gwiazdy indie rocka: Bombay Bicycle Club, Two Door Cinema Club, Foster the People czy Foals. Choć wszystkie te wpływy można usłyszeć w twórczości Young Stadium Club, zespołowi udaje się zachować swój własny, oryginalny styl, który w połączeniu z wyjątkowym wokalem i profesjonalizmem grupy, tworzy unikalną i dotąd niespotykaną na polskiej scenie muzykę, która bez wątpienia ma wszelkie predyspozycje do konkurowania z zagranicznymi gigantami tego gatunku.

W 2016 roku zespół zagościł na scenie festiwalu Enea Spring Break w Poznaniu, festiwalu H&M Loves Music w Warszawie, swoją moc pokazali również występując jako support przed brytyjskim zespołem The Vamps, a pod koniec roku rozgrzali publiczność przed koncertem Nothing But Thieves w Warszawie! Zespół YSC ma na swoim koncie współpracę m.in. z takimi muzykami i producentami jak Steve Manovski (Sigala, John Newman), Paul Whalley (Snarky Puppy, Mumford and Sons), Reece Pullinger (David Guetta), Bright Sparks (Tiesto), Danny Shah ( Nicky Romero, The Vamps).

 

 

źródło: Universal Music

09.Ryba and the WitchesRyba and the Witches – „Spell” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Ryba and The Witches, rockowi wiedźmiarze z Wielkopolski, po trzech latach od ciepło przyjętego debiutu, powracają z nowym albumem. Płyta „Spell” ukaże się już pod koniec kwietnia, a zapowiadać ją będzie singiel „Ginny”

Album zawiera dwanaście rockowych kompozycji, których niecodzienna, nowoczesna mieszanka mocnych gitar, wyważonej perkusji i wysmakowanej elektroniki, nawiązuje klimatem do chłodnej fali rocka lat 90-tych. Efektowne aranżacje muzyczne i magiczną energię tej płyty dopełnia bardzo charakterystyczny i zmysłowy wokal Muchy.
To album pełen miłosnej emocji, energii i rockowej nostalgii.

Jeden z wyjątkowych fanów zespołu wziął udział w wiedźmiarskich czarach… i tak właśnie Tomek Organek wystąpił w dwóch kompozycjach: „Chains” i „Spell It”. Jest jeszcze czarodziejski wokal młodziutkiej Maji Bo, w utworze „Saturday”.

RYBA AND THE WITCHES – ta poznańska grupa z dziwną nazwą zdążyła już lekko namieszać tu i ówdzie.

Muzyka wiedźm to moc rocka z taneczną lekkością gdzie charyzmatyczny wokal ujmuje tajemnicą. Trzon bandu to Ryba i Mucha. Ryba to perkusista Piotr Rybicki, trochę wiedźmin, trochę szaman. To on nadaje rytm zespołowi, także poza sceną. Bartosz Muszyński – Mucha na wokalu. Czarodziej. Artysta malarz, muzyk, autor tekstów.
Teksty Muchy są jak jego malarstwo. Opowiada obrazami, które sam maluje. Dotyka wrażliwych stron życia: miłości, samotności, przyjaźni. Wokal Muchy niektórzy porównują do legend takich jak Nick Cave czy Till Lindemann z Rammstein. W utworach RATW doszukać się można brzmień Depeche Mode, The Mission czy The Sisters Of Mercy.

Charakterystyczny głos Muchy w połączeniu z jego tekstami pobudza wyobraźnie słuchacza, co razem z mocnym brzmieniem gitarowym Kuby i solidną perkusją Ryby zapewnia niezapomniany i wyjątkowy odbiór.

W maju 2014 ukazał się debiutancki album „Ryba and The Witches” składający się z 2 płyt: CD (10 utworów + bonus) i DVD (koncert zarejestrowany w studiu im. Krzysztofa Komedy, Polskie Radio „MERKURY” – Poznań)

Muzycy promując swój album zagrali m.in. na Spring Break Festival, Malta Festival 2014, Jarocin Festiwal 2014, Nowe Męskie Granie 2014. Otwierali koncert legendy muzyki progresywnej – Fisha w poznańskim Eskulapie.

W radiowej Trójce zagrali koncert w ramach OFFSESJII Piotra Stelmacha.

Zagrali też doskonale przyjęte koncerty w Kolonii i Berlinie, dokąd wracają na ponowne zaproszenie organizatorów z Niemiec.

 

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

10.LStadtL.Stadt – „L.Story” (Mystic Prod.)

Nowy album L.Stadt to 8 utworów, skomponowanych do tekstów Konrada Dworakowskiego. To pierwsza w pełni polskojęzyczna płyta zespołu, który powraca z nowym materiałem po ponad 3 letniej przerwie.

„L.Story” to materiał zaskakujący i różnorodny. Po doświadczeniach z różnymi odmianami alt – rocka, surf i country, zespół sięgnął po nowe dla siebie środki wyrazu. Na płycie pojawia się m.in. łódzki Wielki Chór Młodej Chorei, a eklektyzm materiału spaja tematyka tekstów Konrada Dworakowskiego.

„Ta płyta powstawała w trudnym dla mnie momencie”– mówi lider L.Stadt, Łukasz Lach. „Na moich oczach gasła najbliższa mi osoba, i odbicie tego czasu znajdowałem w tekstach Konrada. Patrzyłem na moje miasto, które dumnie trwało w czasie kiedy mój osobisty świat kruszał. I choć to płyta o przemijaniu, dla mnie ważniejszy był aspekt odnajdywania siły właśnie w artefaktach przeszłości, które mieszały się z płynną i nieuchwytną rzeczywistością”.

Współpraca L.Stadt i Dworakowskiego rozpoczęła się w kwietniu 2016 roku z inicjatywy łódzkiego Teatru Pinokio. Z początku jednorazowy projekt – wykonanie piosenek wspólnie z Chórem Chorei w ramach Koalicji Miast dla Europejskiej Stolicy Kultury we Wrocławiu – przerodził się jednak w „L.Story”.

„To dla mnie materiał ważny osobiście, ale czuję w nim wiele uniwersalnych treści” – mówi Lach. „Widziałem we Wrocławiu jak mocno działa na publiczność . Weszliśmy z materiałem do studia i powstała z tego barwna płyta. Te piosenki są inne od tego co robiliśmy wcześniej, a o to mi zawsze chodziło. Nie powtarzać się, i na każdej płycie pokazywać L.Stadt z nieznanej dotąd strony”.

Materiał w dużej części zarejestrowano w studio Henryka Debicha w Radiu Łódź, pod okiem realizatora Kamila Bobrukiewicza. Za miksy, jak przy poprzedniej płycie L.Stadt, odpowiadają Cyrille Champagne oraz Sean Beresford. Na okładce płyty wykorzystano collage Laury Paweli „Past Present Continous” z 2010 roku, a projektem graficznym zajął się Kuba „Hakobo” Stępień.

 

 

źródło: Mystic Prod.

11.SalkSalk – „Matronika” (Nextpop)

SALK (Selkie And the Lighthouse Keepers) to zespół utworzony w Krakowie przez trzech muzyków i poetę. Nazwa powstała na bazie inspiracji animacją „Song of the Sea” i mitologią celtycką. SALK to połączenie instrumentów tradycyjnych z nowoczesnymi brzmieniami i poezją.

Zespół tak opisuje swój album: „,Matronika” to dwanaście piosenek, z czego siedem napisanych zostało w języku polskim. W całości da się zauważyć wpływy tradycji songwriterskiej, ale także współczesnych nurtów muzyki elektronicznej oraz post-rockowej ekspresji. Motywy w warstwie słownej, zaczerpnięte z różnych mitologii i wierzeń słowiańskich skontrastowane są z głębokimi, syntetycznymi basami i beatami.
Wszystko to spotyka się z organicznymi dźwiękami, które tworzą kolejne warstwy, czasami ledwie słyszalne dla ucha, a w innym wypadku stanowiące trzon utworu. Fabułę i spójność tej płyty buduje przede wszystkim klimat wodny, a kolejne utwory wciągają siebie nawzajem w coraz większe głębiny, gdzie toczą dyskusję, osadzone wszystkie w jednym świecie, choć często w odmiennych klimatach.”

 

 

źródło: Nextpop

12.BaaschBaasch – „Grizzly Bear With A Million Eyes” (Nextpop)

To drugi album warszawskiego producenta, wokalisty i autora tekstów. Tuż przed jego premierą do sieci trafił utwór „Fall”, z lyric video stworzonym przez ZUO CORP +, podobnie jak cała oprawa wizualna wydawnictwa. Na płycie znalazło się 10 utworów, a gościnnie pojawiają się Mary Komasa i Wojtek Urbański (RYSY). W dniu premiery „Grizzly Bear With A Million Eyes”, na FB artysty obejrzeć będzie można specjalny premierowy live stream. Na nowym wydawnictwie obok niskiego, hipnotyzującego wokalu BAASCHA słychać syntezatory, beat-maszyny, a także żywe instrumenty. W nagraniach wzięli udział Robert Alabrudziński (perkusja), Miron Grzegorkiewicz (gitara elektryczna), znany między innymi z projektów JAAA! i Moon oraz Tomasz Mreńca (skrzypce). Wśród gości także Mary Komasa i Wojtek Urbański (Rysy). Koncepcję wizualną albumu opracował Bartek Michalec – projektant ZUO CORP+, marki stawiającej na działania łączące ze sobą modę, sztukę i muzykę. Zuo Corp+ na swoim koncie ma już wspólne projekty z Peaches i Joan As Policewoman. Zdjęcia wykonał Piotr Porebsky (Metaluna).

 

 

źródło: Nextpop

13.Natalia MoskalNatalia Moskal – „Songs of myself” (Fame Art)

Songs of Myself to pierwszy longplay Natalii Moskal. Album ukazał się 19 maja 2017 roku i  promował go singiel Better Man, do którego powstał także teledysk. Inspiracją przy tworzeniu płyty były elektroniczne brzmienia z lat 80. i 90-tych, co nadało całości elektro-popowego charakteru. Autorką wszystkich tekstów na płycie jest Natalia Moskal. Za aranżację i produkcje, a także współkompozycje odpowiada Łukasz Maron. Płyta „Songs of Myself” to debiutancki album Natalii Moskal stworzony przy współpracy z  producentami – Łukaszem Maronem który zaaranżował i  wyprodukował wszystkie utwory, oraz braćmi Markiem i Bartoszem Dziedzicami,. Twórczość Natalii można określić jako alternatywny electro-pop. Inspiracją  przy tworzeniu albumu stały się elektroniczne brzmienia z lat 80. i 90. Oprócz syntezatorów, w kompozycjach pojawiają się także żywe instrumenty: perkusja, gitara, bas, smyczki oraz instrumenty dęte. „Tworząc płytę skupiłam się na tym, o czym chcę śpiewać. Zarówno jako wokalistka jak i  początkująca tłumaczka koncentruję się  na słowie. Ostatnio sporo czasu poświęciłam Ester Singer Kreitman przekładając jej prozę. Obcując m.in. z jej opowiadaniami, nieustannie wybrzmiewały we mnie historie silnych i nietuzinkowych kobiet, które są wierne własnej intuicji i ufają swoim wyborom. Bardzo mi to imponuje, dlatego starałam się dać temu wyraz w moich piosenkach, ubarwiając je czasami wątkami autobiograficznymi” – mówi Natalia Moskal. Tytuł albumu „Songs of Myself” został zaczerpnięty od słynnego pisarza amerykańskiego – Walta Whitmana, który propagował w swojej książce „A song of myself” ideę „trust thyself”, czyli ufaj sobie.

 

 

źródło: Fame Art

Single radiowe – Świat cz.8/2017

Przebój roku 2017 – Calvin Harris w „Feels”? Możliwe. A może DJ Khaled z Rihanną? Dlaczego nie. To tylko propozycje a nawet powiem, że zdecydowani faworyci do ubiegania się o miano hitu mijającego roku. Na koniec ostatniego wpisu poświęconemu drugiemu kwartałowi 2017 r. i wyróżniającym się wg mnie kompozycjom jakie trafiły do stacji radiowych i telewizyjnych zamieściłem ponadto, rewelacyjną Carlę Bruni, ujmującą Judith Owen. Zaskakująco taneczny Arcade Fire czy surowy, ale stateczny Fufanu z Islandii 🙂 Całkiem przyjemnie słuchało się Olly’ego Mursa a debiutująca z albumem Dua Lipa pokazała kolejny talent wokalny, tym razem z Miguelem 🙂

 

 

01.Olly Murs and Louisa Johnson_Unpredictable_single artworkOlly Murs & Louisa Johnson – „Unpredictable” (Sony Music)

Najnowszy singiel z ostatniej płyty Olly’ego Mursa 24HRS w wersji radiowej ukazuje się z gościnnym udziałem finalistki programu X Factor Louisy Johnson, znanej z przebojów ‘So Good’ i ‘Best Behaviour’.

 

 

źródło: Sony Music

02.Dua Lipa - Lost In Your LightDua Lipa ft. Miguel – „Lost In Your Light” (Warner Music)

Tuż przed debiutancka płytą Dua Lipa zaprezentowała kolejny singiel. Przyszła pora na piosenkę „Lost In Your Light”, w której gościnnie wspiera Duę amerykański wokalista z kręgu R&B/neo soul Miguel, którego porównuje się do Prince’a i Babyface’a. Warto przypomnieć, że piękna 21-latka o kosowskich i albańskich korzeniach, wystąpiła po raz pierwszy w Polsce – Open’er Gdynia 2017!

 

 

źródło: Warner Music

03.Judith OwenJudith Owen – „More Than This” (Dream Music)

Powstała w 1971 r. rockowa grupa Roxy Music na czele której stał Bryan Ferry, na początku lat osiemdziesiątych wydali ostatni album w dyskografii pt. „Avalon”. To z niego pochodzi mega przebój tej formacji „More than this”. Po 35 latach odświeżyła i nadała na nowo blasku tej kompozycji Judith Owen. Amerykańska wokalistka i autorka teksów śpiewa od 1996 r. i wielokrotnie występowała jako support przed samym Bryanem Ferry 🙂

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

04.Carla BruniCarla Bruni – „Enjoy the silence” (Universal Music)

Jesienią 2017 r. na światło dzienne wyjdzie najnowszy album Carly Bruni – „French Touch”. Żona byłego Prezydenta Francji Nicolasa Sarkozi’ego przygotowała cały krążek z klasykami muzyki rozrywkowej we własnych interpretacjach. Są już dwa single pilotujące nowe wydawnictwo włosko-francuskiej modelki i wokalistki”: „Enjoy The Silence” z repertuaru Depeche Mode oraz „Miss you” Rolling Stones’ów. Ja proponuję pierwszy singiel z nowej płyty Carly Bruni 🙂

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

05a.Arcade Fire_Creature Comfort_single artArcade Fire – „Creature Comfort” (Sony Music)

Po szokującym brzmieniowo  tytułowym singlu zapowiadającym nową płytę ’Everything Now’ zespół Arcade Fire prezentuje drugi – już bardziej ‘znośny’ dla starych fanów zespołu – utwór ‘Creature Comfort’. Noszący tytuł ‚Everything Now’ krążek wyprodukował sam zespół oraz Thomas Bangalter (Daft Punk), Steve Mackey (Pulp) i Markus Dravs (Florence + the Machine). Materiał nagrany został w Nowym Orleanie, Montrealu i Paryżu.   „Everything Now” w sklepach muzycznych dostępny będzie w następujących formatach – CD (wersja z okładką ‚dzienną’ i ‚nocną’) oraz  LP (180-gramowe winyle, również w wersji dziennej i nocnej). Przez stronę zespołu zakupić będzie można także album na kasecie oraz winylu w aż 20 językowych wersjach okładki (w tym polskiej!).

 

 

źródło: Sony Music

06.Fufanu_SportsFufanu – „Sports” (Mystic Prod.)

„Sports” to kolejny singiel pochodzący z albumu Fufanu, który ukazał się w lutym pod tym samym tytułem. Fufanu, to młody zespół, o którym brytyjskie media piszą ostatnio, że to ich „ulubieni islandzcy artyści”. Szczególne wrażenie robi wokalista Kaktus Einarsson (prywatnie syn Einara Örn Benediktssona znanego z The Sugarcubes). Płyta wyprodukowana przez Islandczyka Nicka Zinnera z Yeah Yeah Yeahs, to świeże spojrzenie na mroczny, elektroniczny post punk. Nagraniu „Sports” towarzyszą cztery remixy, przygotowane przez zespół oraz niezależnych twórców.

 
źródło: Mystic Prod.

07a.Calvin Harris_Feels_single artCalvin Harris ft. Pharrell Williams, Katy Perry & Big Sean – „Feels” (Sony Music)

Calvin Harris z nową płytą ” ‚Funk Wav Bounces Vol. 1″ zgodnie z moimi oczekiwaniami jest super 🙂 Na tym albumie znajdziemy kompromis zawarty między artystami sceny r’n’b czy pop w postaci nawiązań do złotych czasów funky XX wieku uzupełnionych szlachetnymi dźwiękami współczesnej elektroniki. Calvin Harris wśród opinii wielu DJ-ów czy zachodnich dziennikarzy muzycznych ma wyznaczać czy jak kto woli zapoczątkować nowe trendy w muzyce tanecznej. I tak jest wg mnie. Nie ma tam pośpiechu, gonitwy za nie wiadomo czym. Wszystko jest przemyślane, dobrane ze smakiem i jest estetycznie podane 🙂 A poniższe najnowsze singlowe nagranie moim zdaniem powinno kandydować do przeboju roku 2017. U mnie tak będzie, a czy zostanie to przekonamy się za pół roku 🙂 Miłego dnia 🙂

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

08.Benjamin BookerBenjamin Booker – „Believe” (Sonic Records)

Album „Witness” to bez wątpienia najbardziej ambitny projekt Benjamina Bookera. Znajdziemy na nim nawiązania do ekscentrycznej muzyki soul, R&B i bluesa, nie pozostając jednak zbyt daleko od garażowego punku, który był znakiem charakterystycznym jego przełomowego, debiutanckiego albumu z 2014 roku. Na płycie znalazło się dziesięć oryginalnych kompozycji autorstwa Bookera, których produkcji podjął się Sam Cohen (Kevin Morby), za miks odpowiadał Shawn Everett (Alabama Shakes). Utwór „Believe” to kolejna odsłona z płyty Benjamina Booker’a.

 

 

źródło: Sonic Records

09.BeraBera – „Untouchable” (Universal Music)

Gruzińską megagwiazdę muzyki pop BERĘ nie trudno pomylić z amerykańskimi artystami. Jego twórczość charakteryzuje mocny wokal i przeplatające się inspiracje hip hopem i współczesnym R&B. Muzyk wychował się na amerykańskim bluesie z legendarnym Rayem Charlesem na czele. Artysta nie ograniczał się jednak tylko do jednego stylu, wśród jego muzycznych idoli znaleźli się również Michael Jackson, Barry White czy 2Pac. Sam Bera wspomina, że najsilniej ukształtowali go rodzice i wiele lat edukacji muzycznej. „Rodzice zabierali mnie na lekcje skrzypiec, pianina i perkusji już od dziecka. W bardzo młodym wieku nauczyli mnie, że sztuka to symbol wolności”. BERA swoje podejście do muzyki lubi porównywać z pracą reżysera. „Od samego początku mam w głowie obraz tego, jak chcę, żeby brzmiał gotowy kawałek. Dlatego bacznie śledzę proces tworzenia utworu od momentu powstania demo do ostatecznych poprawek w studio”. Co ciekawe, BERA nigdy nie zapisuje tekstów piosenek, nad którymi aktualnie pracuje. „Gdy udaje mi się wymyślić słowa, które mnie zachwycą, od razu je zapamiętuję”. Kariera BERY nabiera tempa i rozmachu. Na pewno jego najnowszy singiel „Untouchable” otworzy mu drzwi do międzynarodowej kariery.

 

 

źródło: Universal Music

10a.George Ezra_Dont Matter Now_single coverGeorge Ezra – „Don’t Matter Now” (Sony Music)

George Ezra – jeden z najpopularniejszych młodych wokalistów ostatniej dekady – wraca z nową muzyką! Autor takich pop-alternatywnych hitów jak ‘Budapest’ czy ‘Blame It On Me’ zaprezentował właśnie klip do rewelacyjnej nowej kompozycji ‘Don’t Matter Now’ i są to pierwsze nowe dźwięki od czasu płyty Wanted On Voyage z 2014 roku. „Napisałem ‘Don’t Matter Now’ żeby przypominać samemu sobie, że czasami trzeba odciąć się od całego świata” mówi Ezra. „To jedna z pierwszych piosenek napisanych po wydaniu Wanted On Voyage, jeszcze z 2015 roku. Wszystko, co działo się wokół mnie może wtedy, teraz może wydawać się trywialne, ale słowa utworu nabrały większego znaczenia z czasem. Okazało się, że nie tylko ja miewam lęki, odczuwam niepokój, nie tylko ja nie rozumiem nieraz, co się dzieje wokół mnie.”

 

 

źródło: Sony Music

11a.DJ Khaled_Wild Thoughts_single coverDJ Khaled feat. Rihanna & Bryson Tiller – „Wild Thoughts” (Sony Music)

Multi-platynowy artysta, producent, mentor, autor i muzyczny guru DJ KHALED powraca z nową, 10. płytą studyjną. Król mediów społecznościowych nie przestaje zaskakiwać – udostępnione na jego oficjalnym profilu na Instagramie okładki ‘Grateful’ (naturalnie z producentem wykonawczym całego krążka – 7-miesięcznym synem Khaleda – Asahdem) robią prawdziwą furorę w sieci. Cała płyta jest kontynuacją tradycji zapraszania do swoich utworów przez DJ Khaleda największych nazwisk w dzisiejszym show-biznesie. Tym razem usłyszymy tu m.in. Beyonce, Jay’a Z, Justina Biebera, Lil Wayne’a, Rihannę, Micki Minaj, Fat Joe i Nasa. Dwupłytwowy album promują single „Shining (feat. Beyoncé & JAY Z)”,  „I’m the One (feat. Justin Bieber, Quavo, Chance the Rapper & Lil Wayne)” oraz Wild Thoughts (feat. Rihanna & Bryson Tiller).

 

 

źródło: Sony Music