Best Of 2016 – Albumy Polska Top 50

 

50/Maciej Maleńczuk – Jazz for idiots (Sony Music)
49/Lesław & Administratorr – Warszawa 2 (Jimmy Jazz Records)
48/New Message – Przestrzenie (MJM Music PL)
47/Kombi – Nowy album (Fonografika)
46/Michał Pakulski – The Road (Jawi Sp. z.o.o.)
45/Bubble Chamber – Sound_A (Sony Music)
44/Lanberry – Lanberry (Universal Music)
43/Administratorr Electro – Ziemowit (Jimmy Jazz Records)
42/Isle Of Love – Isle Of Love (Fonografika)
41/Limboski – W trawie. I inne jeszcze młode (Sony Music)
40/Dorota Miśkiewicz – Piano PL (Universal Music)
39/Izabela Trojanowska – Na skos (Universal Music)
38/Sexy Suicide – Intruder (Fonografika)
37/Cleo – Basted (Universal Music)
36/Monika Lewczuk – #1 (Universal Music)
35/Batalion d’Amour – Fenix (Echozone / Sonic Records)
34/Wilki – Przez dziewczyny (Sony Music)
33/Xxanaxx – FRWD (Warner Music)
32/Ewelina Lisowska – Ponad wszystko (Universal Music)
31/Bovska – Kaktus (Warner Music)
30/Damian Ukeje – Uzo (Universal Music)
29/Lady Pank – Miłość i władza (Universal Music)
28/Bownik – Bownik (Kayax Prod.)
27/Reni Jusis – Bang! (Sony Music)
26/Piotr Zioła – Revolving door (Warner Music)
25/Natalia Szroeder – NATinterpretacje (Warner Music)
24/Martyna Jakubowicz – Prosta piosenka (Universal Music)
23/Beata – B3 (Sony Music)
22/Shy Albatross – Woman blue (Warner Music)
21/Milky Wishlake – Wait for us (Nextpop)
20/Krzysztof Napiórkowski – 10 x Twardowski (Universal Music)
19/Sylwia Grzeszczak – Tamta Dziewczyna (Gorgo Music / Warner Music)
18/Iza Kowalewska – Pod dachami Paryża (Universal Music)
17/Maria Peszek – Karabin (Warner Music)
16/T.Love – T.Love (Warner Music)
15/Agnieszka Chylińska – Forever Child (Warner Music)
14/Rebeka – Davos (ART 2 Music)
13/Swiernalis – Drauma (Kayax Prod.)
12/Buslav – Buslav (Warner Music)
11/Ania Dąbrowska – Dla naiwnych marzycieli (Sony Music)
10-skinny-ft-kasia-stankiewicz

10/Skinny – The Skin I’m in (Requiem Rec.)

 

 

 

 

 

09-fiszemadetworzywo

 

9/Fisz Emade Tworzywo – Drony (ART 2 Music)

 

 

 

 

08-organek

 

8/Organek – Czarna Madonna (Mystic Prod.)

 

 

 

 

 

07-hey

 

7/Hey – Błysk (Kayax Prod.)

 

 

 

 

06-krzysztof-zalewski

 

6/Krzysztof Zalewski – Złoto (Kayax Prod.)

 

 

 

 

 

05-heart_and_soul

 

5/Heart & Soul – Missing link (2.47 Production / Warner Music)

 

 

 

 

04-monika-borzym

 

4/Monika Borzym – Back to the garden (Agora SA)

 

 

 

 

03-sorry-boys

 

3/Sorry Boys – Roma (Mystic Prod.)

 

 

 

 

02-julia-marcell

 

2/Julia Marcell – Proxy (Mystic Prod.)

 

 

 

 

01-brodka

 

1/Monika Brodka – Clashes (Pias / Kayax Prod.)

 

 

 

 

B jak Brodka(1), która swoim kolejnym albumem pokazuje, zwłaszcza tym początkującym artystom, co to znaczy mieć pomysł na siebie. Zachodnia produkcja, trasa koncertowa m.in. z Beth Orton, wyjątkowa estetyka każdego z utworów, pietyzm wykonania a całość po wielokrotnym przesłuchaniu dała mi obraz doskonałego skandynawskiego kryminału. Album Brodki ma w sobie do tego wszystkiego pierwiastek filmowej opowieści, którym mnie Monika zainteresowała, wciągnęła i tak zostanie 🙂 B jak Bela Komoszyńska mająca chyba jeden z najintensywniejszych minionych 365 dni w swojej karierze. Razem z dżentelmenami z zespołu Sorry Boys(3) nagrała ważny krążek w ich dorobku, o wielu przesłaniach i wątkach kulturowych, którym wchodzą level wyżej w swoim rozwoju artystycznym i to pod każdym względem. A jak do tego wszystkiego dodam, że ta sama Bela Komoszyńska w istotny sposób przyczyniła się do ujmującego charakteru płyty „Missing link” projektu Heart & Soul(5) razem z Bodkiem Pezdą i Sławkiem Leniartem to zacząłem się głośno zastanawiać – Bela skąd ty masz tyle energii???!!!! 🙂 B jak Borzym Monika. Ależ ta dziewczyna wykonuje tytaniczną prace od pierwszej płyty. To nie jest takie proste ani oczywiste zaśpiewać utwory z repertuaru innego artysty. Owszem można, ale żeby nadać temu wszystkiemu odpowiednią otoczkę, szacunek a przede wszystkim być świadomym co się śpiewa i jeszcze żeby ktoś to zauważył. Słyszałem różne interpretacje nagrań, ale Monika Borzym mnie powaliła swoim wykonaniem utworów Joni Mitchell. To nie jest odśpiewane, to jest utożsamianie się z każdym słowem, dźwiękiem a przy okazji nadanie temu wszystkiemu swojego „ja”. 🙂
B to również jak Buslav(12) jeden z najciekawszych i debiutów solowych na polskiej scenie muzycznej. Mający ogromny bagaż doświadczeń muzycznych Tomek Busławski oddał w nasze ręce super produkcję, której nie mogłem pominąć 🙂 Jeszcze zostało jedno B – Beata Kozidrak z solowym krążkiem „B3”(23). Razem z m.in. Anią Dąbrowską (autorka kilku tekstów) bardzo dobrze została przyjęta i co istotne płyta nagrana w nowoczesnym brzmieniu pop.

E jak estetyka, elokwencja, efektywność, empatia te słowa przyszły mi na myśl kiedy robiłem podsumowania nie tylko przy polskich płytach czy nagraniach. Nie będę tutaj wyróżniał nikogo, bo to nie ten czas, miejsce, ani moment na tego typu rozważania. Jest progres i to bardzo duży. Mówię szczerze. To już nie jest tylko wydanie płyty bez wyrazu, charakteru, na odwal się, bez szacunku dla odbiorcy. Już okładka zaczyna „do nas” przemawiać. Teksty zawarte na płycie współgrają ze zdjęciami w książeczce płyty, a sam artysta jest świadom i broni tego o czym śpiewa, do kogo, dla kogo. Powoli odchodzą czasy – na szczęście, że artysta przychodził do studia, śpiewał co miał przed nosem i szedł dalej w miasto. W ogóle nie interesowało go to, co dzieje się dalej z nagraniem nie mówiąc o całej płycie. Bardzo się ciesze, że to się zmieniło. Wszystko jest przemyślane, bacznie obserwowane co się dzieje dookoła i nic tylko z nimi rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać 🙂

S jak stylistyka. Bardzo wielu artystów nie lubi określania ich stylistyki w jakiej zaprezentowali nowy materiał muzyczny. Nie chcą być szufladkowani – tak tłumaczą. Argumentów za i przeciw takiemu podejściu jest po równo. To jest każdego indywidualna sprawa. Powiem ogólnikowo, że przysłowiowa elektronika ma się dobrze, tylko nie wszyscy potrafią z jej dobrodziejstwa korzystać. Nie znają słowa „umiar” a co gorsza nie są w tym wszystkim sobą.

T jak teksty. Jest nieźle, ale nadal to nie jest to, za czym wszyscy chyba tęsknimy – a przynajmniej ja. Że będę mógł śpiewać pod nosem za kilka, kilkanaście lat piosenki nagrane i zaśpiewane dziś, tu i teraz. Dlaczego większość z nas zna i śpiewa polskie przeboje lat 60-tych, 70-tych, 80-tych czy jeszcze 90-tych? Bo był tekst i melodia. Natomiast dzisiejsza teraźniejszość przynosi nam rytm i produkcję, ot i jest odpowiedź. Dziś żywotność nagrania jest do trzech miesięcy i tylko sporadyczne kompozycje mają w sobie potencjał by zaistnieć w naszej świadomości na dłużej. Ale jak wspomniałem na początku jest nieźle i mam nadzieję, że za rok przy podsumowaniu będę mógł napisać o postępie i to znaczącym 🙂

O jak „o rany” 2016 się kończy tak powiedziałem sobie w myślach i trzeba robić resume tego wszystkiego, co wydarzyło w muzyce w minionych dwunastu miesiącach 🙂 Na szczęście uwielbiam i kocham to czym się zajmuje czyli dziennikarstwem muzycznym i z przyjemnością przygotowałem te i inne podsumowania roczne, które znajdziecie na moim blogu „Warto Posłuchać” 🙂

F jak fajny miałem rok 2016. Poznałem wielu nowych artystów, ludzi z branży muzycznej, z którymi do tej pory nie było mi dane się spotkać, a co dopiero porozmawiać na temat muzyki. Z wieloma spotkałem się kolejny raz i jak zwykle było super 🙂 Mam nadzieje, że 2017 będzie równie udany a najlepiej lepszy od minionego 2016 🙂

2016…2016…2016…2016…2016…2016…2016…2016…2016…2016…2016…2016…2016
Arkadiusz Kałucki

Reklamy

Albumy Polska – część 1/2016

01.MalenczukMaciej Maleńczuk – „Jazz For Idiots” (Sony Music)

 

 

1 kwietnia ukazała się jazzowa płyta Maćka Maleńczuka. „Jazz For Idiots” to kolejne zaskoczenie, które Artysta przygotował fanom. Czym jest jazz użytkowy Maleńczuka? To jazz o charakterze rozrywkowym, jazz dla każdego, jazz dla wszystkich.  Album „Jazz for Idiots” to kompilacja standardów takich jak Devil Woman Charlesa Mingusa  czy Mr Syms Johna Coltrane’a w nowym aranżu, utworów autorskich o wdzięcznych tytułach, np. Snobby Bobby, jak również starych melodii  Maleńczuka jak Ach, proszę pani w nowej – jazzowej – odsłonie. Album jest w przeważającej części instrumentalny, ale wielbiciele wokalu Artysty znajdą w nim też coś dla siebie.

Maleńczuk – jak sam twierdzi – jazzem interesował się od kołyski i wie o nim wszystko.
Od wielu lat ćwiczył grę na saksofonie, choć nigdy nie sądził, że zdobędzie się na publiczne z tym instrumentem występy. Jednak zmęczony przeciągającym się stażem „biesiadnego” pop-artysty podjął wyzwanie, by zbliżyć się stylistycznie do muzycznych guru i przedstawić swoją wersję jazzu.

„Jazz For Idiots” to projekt Maleńczuka, realizowany przy współpracy z muzykami cenionymi w polskiej, i nie tylko, branży fonograficznej: Przemek Sokół – trąbka, Darek Tarczewski – piano, Andrzej „Długi” Laskowski – bass, Tobias Haas – perkusja. Muzycy wraz z Maleńczukiem ruszyli w promocyjną trasę koncertową jeszcze przed wejściem do studia, a zatem w chwili ukazania się płyty są w świetnej formie: tworzą zgrany band, a Maciek ma nadzieję rzucić na kolana wszystkich idiotów… i idiotki (chętniej te drugie).

Kwietniowa premiera płyty nie jest przypadkiem. Płyta ukaże się w miesiącu tradycyjnie poświęconemu muzyce jazzowej. Mamy nadzieję, że już 30 kwietnia, w Międzynarodowym Dniu Jazzu wszyscy będziemy słuchać Maleńczuka z jego jazzem użytecznym, ale również wszystkich największych klasyków i improwizatorów  tego gatunku.
źródło: Sony Music

02.Martyna JakubowiczMartyna Jakubowicz – „Prosta Piosenka” (Universal Music)

 

 

To pierwszy od 6 lat autorski album artystki (po wydanych w 2010 roku „Okruchach Życia” nominowanych do nagrody Fryderyka).  Płyta jest odzwierciedleniem zmian, które zaszły w mentalności Martyny Jakubowicz przez ten czas. „Nowa Martyna” jest bardziej odważna i bezpośrednia w wyrażaniu swoich poglądów na temat otaczającej rzeczywistości ale niezmiennie czaruje swoich słuchaczy, charakterystyczną, ciepłą barwą głosu. Fani dotychczasowej twórczości artystki, odnajdą tutaj tak lubiane przez szeroką publiczność nastrojowe, gitarowe ballady ale również, znane z wcześniejszych płyt, piosenki mocniejsze, z bardziej rockowym pazurem. Całość doprawiona jest odważniejszą niż dotychczas, lecz niezwykle wysmakowaną elektroniką. Wbrew swojemu przewrotnemu tytułowi „Prosta piosenka”, nie jest więc płytą prostą…W nagraniu albumu udział wzięli m.in. Wojciech Waglewski, Kortez, Jan Smoczyński (pianista i kompozytor współpracujący m.in. z Urszulą Dudziak, Agą Zaryan, Anną Marią Jopek czy Kayah). Pierwszym zwiastunem nadchodzącego albumu jest singiel „Mój czas ucieka”, w warstwie tekstowej nawiązujący do słynnego przeboju „Kiedy będę starą kobietą”. Utwór znany jest już szerszej publiczności z anteny wielu stacji radiowych, a niebawem zostanie zobrazowany teledyskiem w reżyserii Igora Omuleckiego, który odpowiada także za stronę plastyczną całego wydawnictwa.
źródło: Universal Music

03.KrolKról – „Przez sen”!(Kayax Prod.)

 

 

Błażej Król od pięciu lat z pewną niepokojąca systematycznością nawet dla siebie samego wydaje płyty. W 2016 oznacza to trzeci solowy album – „Przez Sen”. Płyta, oprócz oczywistej inspiracji wyjawionej w tytule nie przynosi ze sobą żadnej instrukcji obsługi. Mówi Błażej: Chcieliśmy ułatwić trochę dziennikarzom i słuchaczom i próbowaliśmy z najbliższymi trochę naprowadzić i opowiedzieć o czym i jaki jest to album ale nie potrafimy. Zmienia się brzmienie, zmieniają inspiracje, ale także w tym zaplanowanym jako zwarta całość słuchowisku Króla nie można pomylić z nikim innym. Miłych snów.

Błażej Król to jeden z najbardziej utytułowanych muzyków i tekściarzy młodego pokolenia. Odkąd wdarł się do masowej świadomości jako wokalista i gitarzysta duetu UL/KR, płyty z jego udziałem regularnie lądują na czołowych miejscach w corocznych podsumowaniach.
Czerpiąca garściami z rożnych tradycji muzycznych, twórczość Króla pozostaje pozycją na wskroś autorską. Za tę odrębność jest coraz szerzej doceniany. Ostatni rok działalności przyniósł mu Nagrodę im. Grzegorza Ciechowskiego oraz nominację do Paszportów Polityki.
źródło: Kayax Prod.

04.Julia MarcellJulia Marcell – „Proxy” (ART2 / Mystic Prod.)

 

 

Napisana z lekkością i dużą dozą humoru, „Proxy” to płyta „na zewnątrz”. Opisuje naszą kolorową, dziwną, czasem niezrozumiałą rzeczywistość, choć nie bez pewnej dozy czułości. Jest spojrzeniem od strony popkultury, miesza konteksty, bawi się odniesieniami, ale mówi bezpośrednio, zwięźle i do sedna. O wolności od wyboru, o przyzwyczajeniu do pewnego komfortu, o polach magnetycznych, szybach niebieskich od telewizorów, dbaniu o kontekst i ogólnym podnieceniu. Nie zawsze śmiertelnie poważna, w większości poważnie bujająca, od góry do dołu i wzdłuż i wszerz, jest to płyta pop. Na ucho przyjemna, miękka w dotyku i tuląca do piersi, folguje sobie tekstowo strzelając charakternie w bardzo określone strony. Bardziej zaprasza do tańca niż do różańca, choć oferuje wartość kontemplacyjną wszystkim jej poszukiwaczom. Z wyłącznie polskimi tekstami, które z radością czerpią z pełnej gamy możliwości zabawy słowem, jaką polski język stwarza. Tak jak poprzednia płyta – „Proxy” została wyprodukowana przez Julię i Thomasa Fietza i nagrana z zespołem, z którym Julia na co dzień koncertuje. Dodatkowo wsparta została przez ekscytujące nowe kolaboracje – miksem zajął się Emade, a pięknie zabałaganione zdjęcie okładkowe oraz zdjęcia promocyjne zrobiła Sonia Szóstak.
źródło: Mystic Prod.

05a.Ania DabrowskaAnia Dąbrowska – „Dla naiwnych marzycieli” (Sony Music)

 

 

Jak śpiewa w jednej z nowych piosenek – nic nie musi. To raczej my musieliśmy czekać na nowy materiał Ani Dąbrowskiej, tym razem wyjątkowo długo. Artystka poświęciła się bowiem życiu rodzinnemu, ale też postanowiła przemeblować swoje zaplecze artystyczne – zmieniła management, skład zespołu, producenta i wreszcie na nowo wymyśliła swoją muzykę. Na  szczęście pozostawiła te elementy, które zawsze były nieodzownymi elementami jej stylu: pastelowe ciepło głosu, szlachetne melodie i szczyptę melancholii w tle.

Płyta dla „Dla naiwnych marzycieli” powstawała przez pół roku, w czterech różnych warszawskich studiach, z udziałem kilkunastu muzyków.
W dużej mierze związane było to z procesem uczenia się przeze mnie produkcji muzycznej. Wszystko chciałam wypróbować na własnej skórze i na własnym portfelu. Przemieszczałam się z miejsca na miejsce i sprawdzałam, co z tego wyjdzie – tak Ania Dąbrowska wspomina proces tworzenia i rejestracji materiału. Muzyki, która zaskakuje subtelnością i elegancją, ujmuje przestrzenią podkreślaną przez partie fortepianu, gitary akustycznej czy fletu.
Po raz pierwszy przed wejściem do studia zrobiłam próby z zespołem i razem aranżowaliśmy te piosenki. Lekkość tej muzyki, powietrze, które tam słychać, wynika również z tego, że sprawdziliśmy, co działa i wiedzieliśmy, że już nie trzeba niczego dokładać, że piosenka jest gotowa.

Brzmienie „Dla naiwnych marzycieli” to również zasługa Aleksandra Kowalskiego, lepiej znanego jako Czarny HIFI. Producenta, który choć kojarzony jest przede wszystkim z hip-hopem (z grup HiFi Banda i Monopol, a także ze współpracy m.in. z Eldo, Pezetem, Mor W.A., Sokołem i Marysią Starostą). Doskonale odnajduje się w świecie kojących zwrotek i chwytliwych refrenów, co udowodnił wcześniej chociażby produkcjami dla Izy Kowalewskiej.
– Czarny HIFI rzeczywiście aktywnie działa w środowisku hiphopowym, z niego się wywodzi, ale na pewno się do niego nie ogranicza. Podczas pracy nad płytą ani razu nie zdarzyło się, żeby namawiał mnie do dorzucenia tłustego beatu – śmieje się Ania.
Jest otwartym człowiekiem z romantyczną wrażliwością muzyczną.

„Dla naiwnych marzycieli” to rzeczywiście płyta rozmarzona i może nawet naiwna, ale przede wszystkim przebojowa i mimo kilku gorzkich nut, wprawiająca w pogodny nastrój.
Zresztą, tego pisać nie trzeba – każdy fan muzyki w Polsce doskonale wie, jak działa głos Ani Dąbrowskiej.
źródło: Sony Music

06.Krzysztof HerdzinKrzysztof Herdzin – „Suite on Polish Themes” (Universal Music)

 

 

Album „Suite On Polish Themes” („Suita Na Tematy Polskie”) zawiera kompozycje Krzysztofa Herdzina w wykonaniu słynnej angielskiej orkiestry kameralnej Academy of St Martin in the Fields, które zostały zarejestrowane w legendarnym Abbey Road Studio w Londynie. Polski kompozytor po raz pierwszy w historii nawiązał tak bliską współpracę z tą wybitną orkiestrą, ponadto sam stanął za pulpitem dyrygenckim. Reżyserem i realizatorem dźwięku był Rafał Paczkowski, który pracuje z najlepszymi kompozytorami i muzykami zarówno w Hollywood, Londynie jak i w Warszawie. Nagrania trwały dwa dni (19, 20 grudnia 2014), a przy pożegnaniu cała orkiestra biła brawo w podziękowaniu za pracę na najwyższym poziomie i przede wszystkim za piękną, oryginalną, świetnie napisaną – i jak to określili – bardzo polską muzykę. „Kompozycje zawarte na płycie ‘Suita na tematy polskie’ określiłbym stylem impresjonistyczno-neoklasycznym, mocno związanym z polskim folklorem. To współczesna muzyka z rozszerzoną tonalnością, inspirowana zarówno moimi polskimi mistrzami: Karolem Szymanowskim, Grażyną Bacewicz, Tadeuszem Bairdem, Wojciechem Kilarem, jak i Szostakowiczem, Prokofiewem czy francuską grupą Les Six” – podsumowuje Krzysztof Herdzin.
źródło: Universal Music

07.Piotr ZiolaPiotr Zioła – „Revolving Door” (Warner Music)

 

 

Za sprawą charakterystycznego wokalu artysta już zdobywa uznanie w środowisku muzycznym.  Pomimo młodego wieku, Piotr Zioła zaskakuje dojrzałym wokalem, nieprzeciętną wrażliwością i stylem. Mocno inspirują go lata 50. i 60.

Podczas nagrań Piotr współpracował z dwoma producentami Marcinem Borsem, który odpowiada za produkcyjny kształt płyty Revolving Door oraz Jurkiem Zagórskim, z którym nagrał singlowe wersje utworów Podobny oraz W ciemno. Piotr ma na swoim koncie współpracę z duetem Rysy. Jego głos można usłyszeć w piosence Przyjmij brak, gdzie wystąpił gościnnie razem z Justyną Święs z zespołu The Dumplings.
źródło: Warner Music

08.HeyHey – „Błysk” (Kayax Prod.)

 

 

„To pierwszy taki rok, gdy samotność znużyła mnie / To pierwszy taki rok, gdy przez fosę rzuciłam most” – śpiewa Katarzyna Nosowska w utworze zatytułowanym „2015”. I chyba rzeczywiście coś jest na rzeczy, bo nowa płyta HEY, która powstawała w dużej mierze w minionym roku, wyraźnie różni się od tego wszystkiego, co grupa proponowała nam w ciągu ostatniej dekady. Na „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!” i szczególnie „Do rycerzy, do szlachty, doo mieszczan” składały się głównie spokojne, kontemplacyjne piosenki o misternie skonstruowanej formie. To był czas medytacji, a teraz nastąpił czas działania – mocniej bije serce sekcji, ostrzej kąsa gitara, powróciły mocne, chwytliwe refreny, których nie sposób z Katarzyną nie śpiewać…

Z czego biorą się takie zmiany? Być może są elementem dobrze przemyślanego i konsekwentnie wcielanego w życie planu. Ale mogą brać się po prostu z potrzeby chwili. Przeskakuje iskra i wszystko się zmienia. Błysk – i idziesz za tym. Dalej. Prędko, prędzej. Ku słońcu.

Na powyższą sentencję składają się między innymi tytuły utworów, które znajdziecie na nowej płycie zespołu HEY, zatytułowanej „Błysk”. Odwołujące się do zmysłów wrażenie zmiany, ruchu, buzującej energii bije od tej muzyki i powraca w tekstach. Niekoniecznie wesołych i optymistycznych – hej, to przecież HEY! – ale na swój sposób afirmujących życie, choć to, czego jesteśmy tu świadkami, rozgrywa się po końcu świata. I może właśnie o to chodzi: że po apokalipsie może być już tylko lepiej?

Kiedy oślepia nas zbyt jasne światło, oko przez dłuższą chwilę powtarza echo tego błysku, przenosząc je na wszystko, na co patrzy. Z „Błyskiem” jest podobnie – posłuchacie tej płyty i nie będziecie mogli się od niej uwolnić. Od zaklętych w transowych aranżacjach melodii oraz od słów, które z jednej strony są tak bardzo Nosowskiej, a z drugiej – jak ona to robi? – znowu tak bardzo o nas.
źródło: Kayax Prod.

09.LuxtorpedaLuxtorpeda – „MYWASWYNAS” (Universal Music)

 

 

Najnowszy utwór zespołu jest zapowiedzią czwartego w dorobku zespołu albumu zatytułowanego „MYWASWYNAS”.

Płyta zawiera 11 kompozycji, bardzo różnorodnych jednak wyjątkowo spasowanych w jedną spójną rockową całość. Tematyka i teksty to wiwisekcja człowieczeństwa, szczera, przejmująca, momentami dowcipna i lekka. Autorzy opowiadając o sobie, opowiadają również o Tobie, bo jak zaznaczają – różni nas tylko umiejętność napisania i wykrzyczenia tego co wspólnie odczuwamy i przeżywamy. To pełnokrwisty, treściwy, muzyczny krążek i pochłaniająca opowieść, po wysłuchani której możesz odnieść wrażenie, że być może napisano ją tylko i wyłącznie dla Ciebie.
źródło: Universal Music

10.Bubble ChamberBubble Chamber – „Sound_A” (Sony Music)

 

 

Zespół Bubble Chamber powstał w 2011 roku w Trójmieście. Aktualnie zespół tworzą Michał Górecki (bas i syntezatory), Jacek Prościński (perkusja) oraz Michał Miegoń (klawisze i syntezatory).

Grupa zadebiutowała zarejestrowaną na żywo EP-ką pt. Live at Sfinks 700, gdzie udowadniają niesamowitą interakcję między muzykami a publicznością.
EP-ka została ciepło przyjęta przez krytyków i publiczność. Teraz czas na pierwszy długogrający album grupy.

Dewizą chłopaków z BUBBLE CHAMBER jest szukanie syntezy między elektronicznymi i akustycznymi instrumentami, co sprzyja „ożywianiu” elektroniki.
Jak sami mówią, przełamują wizję grających statycznie DJ-ów z laptopem.

W zaznajomionym gronie kolegów po fachu styl muzyczny ukazujący się na Sound_A jest dosyć trudny do sklasyfikowania. Padały określenia typu: „electro artcore” czy „reggae techno punk”. Sami artyści nie próbują jednak zamykać się w konkretnych ramach gatunkowych. Poruszają się w obszarze muzyki elektronicznej, garściami czerpiąc z estetyki dubstepu i drum’n’bassu, utwory rozpisując na żywe instrumenty. Wkraczają na ścieżki trance’u, by zaraz zawrócić w stronę dubu i breakbeatów. Nie pozwalają słuchaczom na nudę. Lawirują pomiędzy gatunkami, nie pozostawiając nikogo obojętnym na ciężkie basowe wobble i perkusyjne improwizacje. Dotychczas BUBBLE CHAMBER dzieliło scenę z takimi gwiazdami jak: Tricky, Peaches, Dub FX, Ez Rollers, Miloopa . A już 18 marca  światło dzienne ujrzy ich  pierwszy krążek LP Sound_A.

A skąd nazwa? Bubble Chamber to w tłumaczeniu komora pęcherzykowa, czyli urządzenie służące do obserwacji śladów cząstek elementarnych (promieniowania jonizującego).
Jest to poniekąd zemsta Michała Góreckiego (członka zespołu) na jego nauczycielu od fizyki…
źródło: Sony Music

PrintLanberry – „Lanberry” (Universal Music)

 

 

Lanberry, czyli Małgorzata Uściłowska, jest wokalistką, kompozytorką, autorką tekstów i właścicielką niebanalnego głosu. Profesjonalną karierę muzyczną buduje od 2010 roku. Na swoim koncie ma m.in. udział w płycie Warsoul Experience z projektem NOD, na której oprócz niej można było usłyszeć m.in. Wojciecha Waglewskiego, Marikę oraz rapera VNM-a. Jesienią 2015 roku wydała debiutancki singiel Podpalimy świat i od razu zwróciła uwagę rynku muzycznego.

W styczniu tego roku zaśpiewała dla Disneya tytułową piosenkę do nowej animacji kanału – Miraculum: Biedronka i Czarny Kot. Wiosną Lanberry wystąpiła na Enea Spring Break Festival, gdzie prezentują się najzdolniejsi młodzi wykonawcy.Rok 2016 będzie jej rokiem. Rozpoczęła go liryczną piosenką Każdy moment, a teraz prezentuje światu swój debiutancki album – Lanberry. Artystka, razem z Piotrem Siejką, jest współautorką muzyki do większości utworów oraz autorką tekstów. Za produkcję płyty odpowiadał Piotr Siejka.
źródło: QL CITY Music & Entertainment PR / Universal Music

12.StashkaStashka – „Naturalnie” (Universal Music)

 

 

„Ta płyta to cała ja. Naturalna, prawdziwa i akceptująca siebie, z niezmiennym pozytywnym nastawieniem do siebie i do świata.” Stashka

18 marca, swoją premierę miał debiutancki album Stashki „Naturalnie”. Wydawnictwo, to pełne pozytywnej energii połączenie mocnej sekcji perkusyjnej, gitarowego pazura i przekornej barwy wokalnej Stashki, tworzące wpadający w ucho mix, który z pewnością zyska sympatię zróżnicowanego grona słuchaczy. Album składa się z 11 autorskich utworów, z których 5 miało swoją premierę przy okazji wydania ciepło przyjętej EPki ”Nim Dalej Pójdę”.

Utwory Kasi charakteryzują się miękkimi motywami roots i beztroską energią, która udziela się słuchaczowi już od pierwszych dźwięków. Zanim postawiła na karierę solową, współpracowała z największymi gwiazdami polskiej sceny muzycznej, m.in. Anią Wyszkoni, Mariką i Zakopower.

Singlami promującymi wydawnictwo są „Nim dalej pójdę” oraz „Sekret”.

Kasia ‘Stashka’ Stasiak to urodzona i wychowana pośród mazurskich jezior dziewczyna, która już od lat czaruje swoim naturalnym, pięknym głosem, wspierając artystów polskiego show-biznesu.

Stashka podbiła serca Europejczyków już w 2014 roku, wygrywając Baltic Song Festival w Szwecji. Energiczny utwór „Chcę Kochać” zyskał sympatię nie tylko jury, ale także widzów, którzy wyróżnili artystkę Nagrodą Publiczności. Jednak zanim wyruszyła na podbój Europy, Stashka wzięła udział w 50. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu z utworem „Na skraj świata”, którym później wygrała plebiscyt radiowy Przebojem na antenę.
źródło: Universal Music

13.Lady PankLady Pank – „Miłość i władza” (Universal Music)

 

 

Lady Pank obchodzi w tym roku 35-lecie działalności. W tym czasie wydał ponad 20 płyt i nagrał niezliczoną ilość przebojów, które na stałe weszły do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej i wychowały kilka pokoleń słuchaczy. 15 kwietnia ukazał się premierowy album Lady Pank pt. “Miłość i władza”. Pierwszym singlem promującym wydawnictwo jest piosenka “Miłość”, do której powstał teledysk w reżyserii Pascala Pawliszewskiego. Główną rolę w klipie zagrała znakomita aktorka Olga Bołądź.

Album “Miłość i władza” zawiera 10 premierowych utworów. Tradycyjnie są to kompozycje Jana Borysewicza, założyciela i lidera Lady Pank. Za warstwę tekstową tym razem odpowiadają Wojciech Byrski oraz Bogdan Olewicz.
Jan Borysewicz:  “Z Wojtkiem Byrskim pracowałem już przy mojej nowej płycie projektu Jan Bo. Od razu świetnie się zrozumieliśmy, poczułem w nim ten sam potencjał i talent, który cechował Andrzeja Mogielnickiego, dlatego powierzyłem mu również teksty na płytę Lady Pank. A Bogdan Olewicz to pewna i uznana marka. On też zaznaczył swój ślad na płycie pisząc dwa znakomite teksty”.

Janusz Panasewicz: “Płyta Miłość i władza to według mnie typowe Lady Pank. Nie wyważamy otwartych drzwi, nikt od nas nie oczekuje rewolucji. To, co obserwuję obecnie na koncertach, które gramy z okazji 35-lecia, to istny powrót do źródeł. Ludzie śpiewają ze mną wszystkie piosenki od początku do końca znając każde słowo, każdy charakterystyczny moment itd. Na koncertach widzę trzy pokolenia fanów i to jest w tym najpiękniejsze. Nowa płyta na pewno nie zawiedzie tzw. “starych” fanów, bo jest na niej solidna dawka typowej ladypankowej energii i poetyki”.
źródło: Universal Music

14.Wilki_Przez dziewczyny_ALBUM_duzaWilki – „Przez Dziewczyny” (Sony Music)

 

 

Kto z czytających to panów nie zrobił czegoś w życiu przez dziewczyny, niech pierwszy rzuci kamieniem. A ile zespołów rockowych powstało – i rozpadło się, trzeba to przyznać – przez dziewczyny! „Przez dziewczyny” to również tytuł nowego studyjnego albumu zespołu Wilki, materiału kipiącego rockandrollową energią. To duża odmiana w stosunku do poprzedniej, wydanej w 2012 roku płyty „Światło i mrok”, która była bardzo melancholijna i uduchowiona.

Robert Gawliński, lider formacji, twierdzi że tak wyraźna zmiana to z jednej strony odzwierciedlenie jego samopoczucia, ale też odpowiedź na prośby fanów.
„Przez ostatnie trzy lata miałem problemy ze zdrowiem, nie czułem się najlepiej. Miałem potwornego doła. W końcu udało mi się z tym uporać. Wróciła energia i chęć tworzenia” – przyznaje. Na „Przez dziewczyny” znalazły się też utwory poważne,  dające do myślenia, ale trzonem tej płyty są piosenki rockandrollowe, zabawowe, potraktowane z dużym luzem. Teksty też – zrelaksowane, rockandrollowe. Kojarzyły mi się z tekstami Jaryczewskiego, których słuchałem w młodości.”

Nie bez wpływu na „Przez dziewczyny” musiały być też niedawne zmiany w składzie zespołu. Z jednej strony posadę basisty objął Marcin Ciempiel (grał już z Wilkami, w poprzedniej dekadzie), a z drugiej zastrzykiem świeżej krwi – to nie metafora – okazał się Beniamin Gawliński, syn lidera grupy, który gra na gitarze akustycznej i klawiszach, a także śpiewa.. Ale kiedy trzeba, sięga również po gitarę elektryczną. Od niej zresztą, w ramach zastępstwa, zaczął swoją przygodę z grupą. „To zdarzyło się w spontaniczny, bardzo naturalny sposób” – wspomina Robert.

„Przez dziewczyny” to 11 numerów, nagranych podczas dwóch sesji. Za produkcję płyty odpowiadają Jarosław „Jasiu” Kidawa i Wilki, a oprócz Zespołu  w sesji wzięli udział:
Izabela Taraszkiewicz, grająca na skrzypcach oraz Przemek Kostrzewa, którego trąbka podkreśla słoneczny, witalny charakter tego materiału. Jak widać, a raczej słychać, dobre rzeczy dzieją się „Przez dziewczyny”.
źródło: Sony Music

15.Milky Wishlake_Wait For UsMilky Wishlake – „Wait For Us” (Nextpop)

 

 

Milky Wishlake (Kamil Zawiślak) to młody, pochodzący ze Śląska, obiecujący producent, wokalista, kompozytor i pianista. Wyróżnia się znakomitym warsztatem muzycznym i charakterystyczną, wysoką barwą głosu o wyjątkowej mocy i skali. Tworzy różnorodne stylistycznie i nastrojowo utwory.

Laureat m.in. I nagrody na festiwalu Eurosong 2013, Muzyka na Plan 2014, zdobywca wyróżnienia na Festiwalu Młodych Talentów 2014 w Szczecinie. Ukończył konserwatorium w Rotterdamie w klasie fortepianu jazzowego, co zaowocowało powstaniem formacji Quantum Trio i albumem „Gravity” (For Tune)

Wśród inspiracji artysta wymienia przede wszystkim dokonania takich zespołów i artystów jak Queen, Kendrick Lamar, Björk, Talk Talk, a także dźwięków szeroko pojętego undergroundu muzyki tanecznej. Dziennikarze stawiają go obok Sohna, Burial czy How To Dress Well.

Jako Milky Wishlake zadebiutował pod koniec 2014 roku samodzielnie wyprodukowaną, EP–ką pt. „Five Contemporary Songs”, która zwróciła uwagę środowiska muzycznego i doprowadziła muzyka do podpisania kontraktu z wytwórnią NEXTPOP, stojącą za sukcesami takich artystów jak: BOKKA, Fismoll i Kari.  W 2015 roku artysta wystąpił m. in. podczas Spring Break Festival, Open’er Festival, Liveurope Showcase w warszawskiej Stodole oraz w ramach Europejskich Targów Muzycznych „co jest grane”.

Debiutancki album Milky’ego, zatytułowany  „Wait For Us” ukazał  się 26 lutego 2016. Nowy materiał to utwory z gatunku pop, muzyki elektronicznej, dance, neo-soul, deep pop, edm, liquid pop, w których przewija się styl lat 80-tych i 90-tych.
W nagraniach wzięli udział: Oly., Dawid Podsiadło, Łukasz Moskal i Pèter Somos.

Pierwszym utworem promującym nowy album,  jest „Wait For Us” (w wersji angielskiej) oraz „Nie ma nas”. Do każdej z wersji powstał osobny teledysk.
źródło: Nextpop

16.Maria Peszek - cover albumuMaria Peszek – „Karabin” (Warner Music)

 

 

Premiera nowej płyty Marii Peszek zatytułowanej KARABIN. Nowy krążek to kolejny koncept album artystki, tym razem to jedenaście piosenek o wolności, nienawiści i prawie do bycia innym. Jedenaście piosenek na niespokojne czasy. Radykalnie pacyfistyczne treści przewrotnie zestawione z tytułem. Płyta jest kolejnym projektem współtworzonym przez Marię z Michałem FOXEM Królem

„Pisząc te piosenki kilkanaście miesięcy temu nie zdawałam sobie sprawy, że rzeczywistość wyprzedzi to o czym śpiewam i nada tym słowom tak dramatyczny kontekst. Każdy artysta prędzej czy później mierzy się z tematem wolności, tolerancji, prawa do inności i nierozerwalnie wiążącej się z nimi nienawiści. Ale rzeczywistość jest zbyt brutalna a świat bezwzględny żeby iść na czołgi z kwiatami. Można za to pisać piosenki. O nienawiści przeciw nienawiści. Bo słowa mogą więcej niż naboje. Karabin to pacyfistyczna płyt wyrażona militarnymi środkami. Marzyłabym, żeby te piosenki dodawały siły w tych niespokojnych czasach. Żeby dzięki nim ludzie mniej się bali. Bo strach i wolność to wykluczające się słowa” – mówi o nowym materiale artystka.
źródło: Warner Music

17.JazzombieJazzombie – „Erotyki” (Mystic Prod.)

 

 

Jak podkreślają muzycy tworzący Jazzombie, jest to zespół z krwi i kości, a narodził się z połączenia Lao Che i Pink Freud. Jeśli dodamy do tego klasyczną polską poezję o zabarwieniu erotycznym pióra między innymi Brzechwy, Tuwima, Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej, to możemy mówić o jednym z najciekawszych polskich wydawnictw 2016. Pozytywna energia,  doskonały warsztat instrumentalistów, niebywała zdolność do improwizacji, zabawa dźwiękiem i wspomniane teksty powodują, że albumu „Erotyki” słucha się wyśmienicie. Singlem promującym album jest dobrze już znana „Dziewiąta”.

skład Jazzombie tworzy dziesięciu muzyków, znanych z Lao Che i Pink Freud:

Adaś Milwiw – Baron – trąbka, klawisze, wokal
Denat – sampler, wokal
Dimon – bębny, wokal
Karol Gola – saksofon barytonowy
Maciek – instrumenty perkusyjne, sampler, wokal
Rafał Klimczuk – bębny
Rysiek – bas, wokal
Spięty – wokal
Wieża – klawisze, wokal
Wojtek Mazolewski  – bas, gitara, ukulele, wokal
źródło: Mystic Prod.

18.Iza KowalewskaIza Kowalewska – „Pod dachami Paryża” (Universal Music)

 

 

Współtwórczyni zespołu Muzykoterapia oraz wieloletnia współpracowniczka takich artystów jak: Fisz, Emade, Jamal, Novika, Sistars, O.S.T.R., Czarny HIFI. W 2013 roku wyszła z „cienia” wydając dwie bardzo dobre płyty solo, a jesienią 2015 triumfalnie podbiła serca jurorów i wielomilionowej publiczności programu „Must Be The Music”.

Teraz wydaje kolejny solowy album – wyjątkowy, bo zainspirowany i dedykowany Francji.
Iza po raz kolejny prezentuje niezwykle spójny i intrygujący zestaw utworów, które ukazują wielobarwność jej talentu wokalnego, poetyckiego i kompozytorskiego. Zwiastunem płyty był singiel „Los jak zegar”, promowany teledyskiem w reżyserii Piotra Smoleńskiego (m.in. Cleo, Enej, Maryla Rodowicz, Justyna Steczkowska, Piotr Rubik).

Być może zastanawiali się Państwo, skąd w Polsce tak duża popularność muzyki francuskiej.
Być może cywilizacyjna bliskość i splatające nasze narody wydarzenia historyczne sprawiły, że przed laty zapałaliśmy sympatią do Edith Piaf, Charlesa Aznavoura, Mireille Mathieu, Joe Dassina, a później Patricii Kaas, Zaz i Indili. Być może to romantyzm nadwiślański bliski temu znad Sekwany… Iza Kowalewska uległa czarowi piosenki francuskiej, jak miliony z nas. Tą płytą oddaje jej hołd, przedstawiając nam swoją wizję radości i smutku, miłości, zazdrości i rozpaczy, inspirowanych muzyką znad Rodanu i Sekwany. Francuski klimat splata się tu z polskimi słowami i… skrywa się „pod dachami Paryża”, płynąc wartko z głośników. Jeśli tylko zdecydujemy się sięgać po tę szczególną płytę…
źródło: Universal Music

19.Shy AlbatrossShy Albatross – „Woman blue” (Warner Music)

 

 

Shy Albatross – zespół Natalii Przybysz i Raphaela Rogińskiego wydał długo wyczekiwaną debiutancką płytę. Shy Albatross, to łączące muzycznie różne kultury – medium. Pierwsza płyta „Woman Blue” na którą składają się utwory autorskie pisane do wierszy folkowych ameryki północnej, nagrana została w kwietniu 2015 roku. Teksty opowiadają o perspektywie kobiety, często postawionej w skrajnych sytuacjach. Tak więc obok lamentów, pieśni głodu i beznadziei, możemy usłyszeć teksty o kobietach gangsterach, czy obdarzonych paranormalnymi zdolnościami. Łącznikiem jest kultura Ameryki w której zawarł się dramat i nadzieja kobiet przybywających do niej z własnej woli lub jako niewolnice. Instrumentarium zespołu jest odzwierciedleniem tej podróży; usłyszymy tu cymbały, balafon, gitarę, mandolinę, wibrafon i inne. Tak samo stylistycznie słyszymy tu bluesa by doszukać się w nim muzyki Afryki, a irlandzkie romanse mieszają się z muzyką najdalszej prerii.
źródło: Warner Music

20.Milczenie OwiecMilczenie Owiec – „Niepokoje” (MJM Music PL)

 

 

„Niepokoje” to drugi album gdańskiej formacji Milczenie Owiec. Zespół kojarzony do tej pory z debiutanckim materiałem pochodzącym z płyty „Twarze” (EMI Music Polska, 2005 rok), po 11 latach od fonograficznego debiutu powraca z kilkunastoma utworami będącymi w części kontynuacją swojego charakterystycznego rockowego stylu z pierwszego krążka.

Kompozycje znajdujące się na płycie „Niepokoje” powstawały na przestrzeni kilku ostatnich lat. Odwołują się one do wrażliwości tych fanów mocnego rocka, którzy poszukują w tej muzyce czegoś więcej niż tylko przysłowiowego młócenia. Specyficznego charakteru dodaje kobiecy wokal i polskie teksty skupione wokół życiowych dylematów – zagubienia i prób odnalezienia się w nieustannie i szybko zmieniającym się współczesnym świecie. Warstwa muzyczna nowego krążka to wypadkowa inspiracji hołdujących zarówno uznanym za klasyczne odmianom rocka lat 90-tych (grunge), czy 80-tych (rock progresywny), jak również sięgających do nowoczesnych nurtów szeroko pojętej muzyki rockowej. Za produkcję brzmienia utworów odpowiadają Szymon Sieńko i Mateusz Sieńko.

Graficzna oprawa okładki albumu, nawiązująca do jego tytułu, przedstawia rzeźby uznanego artysty rzeźbiarza – Jarosława Urbańskiego.

Do tej pory wydawnictwo zapowiadały single: „Bunt”, „Przyjdą tu”, „Ćma” i „Degradacja”.
źródło: MJM Music PL

The Best Of 2015 – Płyty Polskie Top 50

01.Smolik Kev Fox

1/Smolik / Kev Fox – Smolik / Fox (Kayax Production)

 

 

 

02.Dawid Podsiadlo

 

2/Dawid Podsiadło – Annoyancer & Disappoinment (Sony Music)

 

 

 

03.Krol

 

3/Król – Wij (Kayax Production)

 

 

 

04.Riversidejpg

 

4/Riverside – Love, Fear & The Time Machine (Mystic Production)

 

 

 

05.Mikromusic

 

5/Mikromusic – Matka i żony (Warner Music)

 

 

 

06.Sebastian RiedelCree

 

6/Sebastian Riedel & Cree – Heartbreaker (Universal Music)

 

 

 

07.Rita Pax

 

7/Rita Pax – Old Transport Wonder (Penguin Records)

 

 

 

08.The Dumplings

 

8/The Dumplings – See You Later (Warner Music)

 

 

 

09.Lao Che

 

9/Lao Che – Dzieciom (Mystic Production)

 

 

 

10.Chlopcy Kontra Basia

 

10/Chłopcy Kontra Basia – „O” (Agora SA)

 

 

 

11/Agyness B.Marry – Agyness B.Marry (Kayax Production)
12/Natalia Kukulska – Ósmy plan (Warner Music)
13/Lilly Hates Roses – Mokotów (Sony Music)
14/Rysy – Traveler (Warner Music)
15/Michał Sobierajski – Przed snem (Universal Music)
16/Patrick The Pan – …Niczym jak liśćmi (Kayax Production)
17/Spoken Love – Spoken Love (Warner Music)
18/Mary Komasa – Mary Komasa (Warner Music)
19/Bokka – Don’t kiss and tell (Nextpop)
20/Baasch – Corridors (Nextpop)
21/Leski – Splot (Warner Music)
22/Marcelina – Gonić burzę (Warner Music)
23/Iza Kowalewska – Nocna zmiana (Universal Music)
24/Tomasz Lipiński – To czego pragniesz (Warner Music)
25/Artur Andrus – Cyniczne córy Zurychu (Mystic Production)
26/Janusz Radek & The Ants – Popołudniowe przejażdżki (Magic Records)
27/Daniel Bloom – Lovely Fear (Warner Music)
28/Magda Umer – Duety (MTJ)
29/Zakopower – Drugie pół (Kayax Production)
30/Maria Niklińska – Maria (Universal Music)
31/Lion Shepherd – Hiraeth (MJM Music PL)
32/Adam Strug – Mysz (Universal Music)
33/Goya – Widoki (Universal Music)
34/Zabrocki – 1+1=0 (Kayax Production)
35/Stanisław Soyka & Roger Berg Big Band – Swing Revisited (Universal Music)
36/Neony – Uniform (Sony Music)
37/Kasia Moś – Inspination (Fonografika)
38/The Cookies – Push rewind (MJM Music PL)
39/Terrific Sunday – Strangers, Lovers (Sony Music)
40/Aneta Figiel – Plan A (Regio Records)
41/Tallib – Twoje miejsce twój czas (Sony Music)
42/Kasia Cerekwicka – Między słowami (Sony Music)
43/Kielich – Drapacz chmur (Lunatyk Records)
44/Kucz & Klake – Kucz & Klake (Requiem Records)
45/PM 2 Collective – Bob z miasta Dylan (Pm 2 Collective)
46/Girl & Nervous Guy – Shake the true (Warner Music)
47/Zdzisława Sośnicka – Tańcz choćby płonął świat (Polskie Nagrania / Warner Music)
48/Podulka – Nie przeszkadzać (Sony Music)
49/Sarsa – Zapomnij mi (Universal Music)
50/Andrzej Piaseczny – Kalejdoskop (Sony Music)

Rok 2015 był tak barwny w zaproponowane przez artystów brzmienia, ich zastosowania, najróżniejsze konfiguracje, że spokojnie wystarczyłoby materiału do napisania co najmniej pracy doktorskiej. Dla mnie jednak najważniejsze było kilka niewiadomych. Pierwsza z nich to, jak poradzą sobie wykonawcy z tzw. syndromem drugiej płyty. Po doskonałych debiutach ich akcje na rynku muzycznym w naszym kraju wzrosły niemal podwójnie. I trzeba powiedzieć szczerze podołali wyzwaniu. Może nie w tak spektakularny sposób jak miało to miejsce przy debiucie, ale co dla mnie ważne, podeszli do tematu z jeszcze większym zaangażowaniem, dojrzałością, kreatywnością muzyczną oraz tekstową. Tu należą się ogromne słowa uznania dla: Dawid Podsiadło(2), Król(3), Rita Pax(7), The Dumplings(8), Chłopcy Kontra Basia(10), Lilly Hates Roses(13), Patrick The Pan(16), Bokka(19), Iza Kowalewska(23), Tomasz Lipiński(24). Kolejną niewiadomą jaka wzbudzała we mnie ogromna ciekawość, to jak w tym wszystkim odnajdą się debiutanci. Bo tych z roku na rok przybywa i to oni od jakiegoś czasu podwyższają poprzeczkę swoją twórczością. Już w pierwszy kwartale 2015 r. nie zawiodła mnie Agyness B.Marry(11), no a później Mary Komasa(18), Michał Sobierajski(15), Baasch(20), Maria Niklińska(30), Leski(21), Rysy(14), Spoken Love(17). I na koniec kilka słów o artystach, których twórczość prawie za każdym razem nas zaskakuje swoją estetyką brzmień. Dobrze nam znane dźwięki w ich wykonaniu są ukazane w innym entourage’u. Tu na pierwszym miejscu według mnie jest Andrzej Smolik(1), który do współpracy zaprosił brytyjskiego wokalistę i muzyka Kev Fox’a. Następnym artystą obdarzonym niebanalnym i wysublimowanym spojrzeniem na muzykę jest wokalista, autor tekstów i multiinstrumentalista progresywno-rockowego zespołu Riverside(4) – Mariusz Duda. Również Mikromusic(5), Sebastian Riedel & Cree(6), Lao Che(9), Natalia Kukulska(12), Marcelina(22), Janusz Radek(26), Daniel Bloom(27), Magda Umer(28), Zakopower(29) nie pozostają w tyle za trendami czy nowinkami obowiązującymi w muzycznym show-biznesie.

Arkadiusz Kałucki

P.S.Top 30 Powyższego zestawienia płyt zostało zamieszczone w „Music & DJ Raport” 01/2016 (www.djpromotion.com.pl)

Single Radiowe – Polska część 4/2015

01.Lari LuLari Lu – „Smok” (Innersong / Warner Music)

Obyła się podwójna premiera radiowa singla „Smok”. Utwór jest kolejnym singlem promującym album Lari Lu pt. „11”. Wersja „Smok (Dustplastic Remix)” zapowiada nową EP-kę Lari Lu z remiksami. Utwór „Smok” jest trzecim singlem promującym album Lari Lu pt. „11”. Autorem muzyki jest Lari Lu oraz Random Trip. „…kiedy zmieniasz serce w sopel wtedy ja, smok nadchodzę…” mówią słowa piosenki autorstwa Jacka Szymkiewicza. 6 listopada – blisko rok po premierze albumu „11”,ukazało się wydawnictwo cyfrowe pt.: „11 | Remix & Rework EP”. EP-ka zawiera aż 10 remiksów autorstwa: Baascha, Rubber Dots, Envee, Random Trip, Rafała Malickiego, Dustplastic, No Echoes, DreamChach i Natalii Gadziny. Pierwszym singlem promującym to wydawnictwo jest „Smok (Dustplastic Remix)”.
źródło: Innersong / Warner Music)

02a.Novika ft Pete GraceNovika ft. Pete Grace – „Can’t Resist” (Otake Records)

Noviki przedstawiać nie trzeba i nie od dziś wiadomo, że jej długoletnia działalność klubowa to od początku jedna wielka kolaboracja. Pete Grace to poznański DJ i producent, którego EP-ka „The Way You Taste” ukazała się w barwach legendarnej berlińskiej wytwórni Sonar Kollektiv. Występował obok tak szanowanych gwiazd jak Oliver Koletzki, Robert Owens, Claptone czy Stee Downes. Dał się też poznać publiczności Beat Stage podczas ostatniej edycji Open’er Festival. Znawca i zagorzały promotor wysublimowanych elektronicznych dźwięków, oddany w szczególności deep house, co wyraźnie słychać w „Can’t Resist” nagranym z Noviką.”Can’t Resist” to zapowiedź EP-ki „Novika Collabs”.
źródło: Otake Records

03.Daniel Bloom ft Gaba KulkaDaniel Bloom ft. Gaba Kulka – „How we disappear” (Warner Music)

„How we disappear” to drugi singiel promujący producencki album Daniela Blooma Lovely Fear. Gościnnie wystąpiła w nim Gaba Kulka. Daniel Bloom od 20 lat tworzy muzykę elektroniczną do filmów fabularnych, dokumentalnych i spektakli teatralnych. Uznanie przyniosły mu  ścieżki dźwiękowe do filmów Jacka Borcucha – „Wszystko co kocham”, „Nieulotnych” przy których współpracował z Leszkiem Możdżerem i przede wszystkim nominowana do Orłów muzyka do „Tulipanów”. Przez lata z Jozefem Skrzekiem, Stevem Schroyderem (ex Tangerine Dream), Władysławem Komendarkiem tworzył muzykę improwizowaną w międzynarodowym projekcie Ricochet Gathering. Do współpracy przy Lovely Fear Bloom zaprosił takich artystów jak Mela Koteluk, Tomek Makowiecki, Jon Sutcliffe (The Sulk), Marsija.

 

źródło: Warner Music

04.Natalia MoskalNatalia Moskal – „Foreign Stranger” (Natalia Moskal)

Natalia Moskal to 22 letnia wokalistka z Lublina obecnie pracująca nad debiutanckim albumem. Równolegle zajmuje się też przekładem literatury. Utwór „Foreign stranger” to osobista, emocjonalna piosenka w nowoczesnej aranżacji, która powstała przy współpracy z dwoma producentami, Bartoszem Dziedzicem oraz Kiano (Łukaszem Maronem). Artystka obecnie pracuje nad następnymi utworami zarówno z Łukaszem, jak i z Markiem Dziedzicem, bratem Bartka, który jest odpowiedzialny za kompozycje i produkcję m.in. płyty „Migracje” Meli Koteluk, czy „Volcano” Sorry Boys.
źródło: Natalia Moskal

05.Patrick The PanPatrick The Pan – „Pikselove” (Kayax Production)

„Pikselove” – czyli trzeci singiel Patrick The Pan z jego ostatniego albumu „…niczym jak liśćmi” po „Dare” i „Niedopowieściach” nagranych razem z Dawidem Podsiadło. Zastanawiałeś się kiedyś ile czasu spędzasz dziennie ze swoim telefonem? Ile razy ominęło Cię coś pięknego, kiedy akurat przeglądałeś zdjęcia na różnych portalach społecznościowych?  Nie przegap ważnych momentów, tylko przez nowy status albo nowy filmik zupełnie nieznanych Ci osób. Prawdziwe życie dzieje się w realu.
źródło: Kayax Production

06.Iza KowalewskaIza Kowalewska – „Los jak zegar” (Universal Music)

Nietuzinkowa wokalistka, która niedawno podbiła serca jurorów i publiczności Must Be The Music porywającym protest songiem „Nocna zmiana kobiet”, znów bezkonkurencyjnie triumfowała podczas półfinału! Iza Kowalewska zaprezentowała swój kolejny, autorski utwór pt. „Los jak zegar”, który powalił na kolana jurorów (4 x TAK i niezwykle entuzjastyczne komentarze) oraz zachwycił publiczność (utwór Izy spotkał się z największą reakcją na fb MBTM oraz zdobył największą ilość lajków!).
źródło: Universal Music

07.Anna RuttarAnna Ruttar – „Old Fashioned” (Regio Records)

Anna Ruttar to wszechstronna wokalistka o bardzo charakterystycznej barwie głosu. Współpracowała z wieloma postaciami polskiej sceny muzycznej, m.in.: z projektami Stealpot, Beneficjenci Splendoru, Mietall Waluś Magazine, z Maciejem Zembatym, Andrzejem „e-moll“ Kowalczykiem, Łukaszem Targoszem. Jest laureatką Grand Prix Pepsi Vena Music Festival z formacją Natanael. Artystka prezentuje swój pierwszy solowy, w pełni autorski, album. Kompozycje i teksty Anny Ruttar są zapisem podążania za głosem serca i wszystkiego tego, co ważne: tego, co nosi w sercu. Heart-popowy, bliski world music i okolicznie-jazzowy krążek promuje utwór „Old fashioned”.
źródło: Regio Records

08.Variete - singielVariete – „Polska B” (2.47 Records / Warner Music)

W październiku 2015 r. ukazała się nowa płyta zespołu VARIETE. „PPA, Wrocław 2015”. To album  koncertowy z premiery spektaklu „Bal, czyli wieczór zapoznawczy. Gra zespół Variete”. Spektakl w reżyserii Jacka Gębury powstał na podstawie piosenek zespołu i miał swoją premierę na 36 Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Po serii koncertów i festiwali (m.in. Off Festival, Jarocin Festiwal) promujących poprzednią płytę „Piosenki Kolonistów” z 2013 roku, grupa udowadnia na nowym albumie, że w obecnym składzie czuje się wyśmienicie i że jest nie tylko jednym z najlepszych zespołów polskiej sceny alternatywnej, ale też zjawiskiem szeroko wykraczającym poza te ramy. Grupa Variete zadebiutowała przed szeroką publicznością w 1984 roku na festiwalu w Jarocinie, od razu zdobywając wyróżnienie. Rok później zdobyli już nagrodę główną. W latach 80 i 90 zespół wielokrotnie występował przed jarocińską publicznością, stając się jedną z legend festiwalu i prekursorem tzw. zimnej fali (cold wave) w Polsce. Liderem Variete jest Grzegorz Kaźmierczak, wokalista, kompozytor, poeta, który obok Grzegorza Ciechowskiego, Katarzyny Nosowskiej i Lecha Janerki, sytuuje się w gronie najwybitniejszych autorów tekstów w historii polskiej muzyki rockowej.
Dziś nadal osią twórczości zespołu jest hipnotyczny trans i teksty Grzegorza Kaźmierczaka, ale muzyka grupy z zimno-falowej przekształciła się w wyrazisty, energetyczny mix mocnego osadzonego rytmu z gitarami i nowoczesną elektroniką. Jedno pozostało niezmienne, głos i teksty Kaźmierczaka, z miejsca przykuwają uwagę i wnikają głęboko w DNA słuchacza. Na „PPA.  Wrocław 2015” do uszu słuchacza docierają też dźwięki spektaklu i krótkie kwestie wypowiadane przez aktorów, co dodaje koncertowi  dodatkowy wymiar teatralny. Album będzie promowany koncertami, planowane są również specjalne pokazy spektaklu.
źródło: 2.47 Production / Warner Music

09.HeyHey – „Wczesną jesień” (Kayax Production)

Drugi singiel zespołu Hey promujący album „HEY w  Filharmonii. Szczecin Unplugged”, który ukazał się w czerwcu tego roku jest już w stacjach radiowych. Dążenie zespołu do zarejestrowania koncertu Unplugged, zbiegło się z inicjatywą Filharmonii do współtworzenia unikalnego projektu – wydarzenia specjalnego tylko dla tego miejsca. I tak powstał „HEY w Filharmonii. Szczecin Unplugged“ – to zapis koncertu, na którego repertuar składają się doskonale znane utwory w zupełnie nowych opracowaniach, nowym kontekście i wykonane w nowym miejscu – w zapierającej dech w piersi wyglądem i imponującej warunkami akustycznymi, nagrodzonej prestiżową nagrodą architektoniczną im. Miesa van der Rohe Filharmonii w Szczecinie. Na potrzeby tego koncertu skład zespołu został poszerzony o doborowe grono muzyków Orkiestry szczecińskiej Filharmonii. Szlachetne brzmienie instrumentów orkiestrowych, na których zagrali szczecińscy filharmonicy oraz muzycy towarzyszący zespołowi na koncertach HEY Unplugged, doskonale rozbudowało warstwę muzyczną utworów zespołu. Hey, zanurzony w akustycznym żywiole odkrywa zupełnie nowe muzyczne światy. Większości z utworów zebranych na „HEY w Filharmonii. Szczecin Unplugged“ w wersji bez prądu jeszcze nie słyszeliście, żadnego w takim opracowaniu.

 

źródlo: Kayax Production

10.Pectus_Kobiety 800x750Pectus ft. Urszula Dudziak – „Nowy Jork, jazz i styl” (Grash Music / Agora SA)

To nie jest zwykła płyta, nie da się jej słuchać bez zatrzymania, czy chwili refleksji. Pectus ”Kobiety” ukazał się 13 listopada 2015 roku. Na krążku znajdą się zupełnie nowe utwory – duety z m.in. Kayah, Anną Wyszkoni, Ireną Santor, Patrycją Markowską. Ile kobiet, tyle historii… i jak to wszystko opowiedzieć? Zespół Pectus znalazł sposób na swojej jubileuszowej – to już 10 lat na scenie! – płycie zatytułowanej po prostu „Kobiety”. Zaprosił do współpracy najwybitniejsze polskie wokalistki, przedstawicielki różnych pokoleń i wielu nurtów muzycznych, by w duetach z Tomaszem Szczepanikiem, liderem formacji, wyśpiewały pochwałę żeńskiego pierwiastka ludzkiej natury i jednocześnie dały świadectwo naszym trudnym czasom. Album otwiera duet z Urszulą Dudziak „Nowy Jork, jazz i styl”, który ma w sobie nutę optymizmu.
źródło: Grash Music / Agora SA

11.Bborysewicz BrzozowskiBorysewicz Brzozowski – „Słowa na otarcie łez” (Universal Music)

Pop-rockowy album „Borysewicz Brzozowski” łączy dwa muzyczne światy. Fuzja młodości i świeżości z doświadczeniem i muzyczną legendą! Mistrzowskie partie gitarowe i kompozycje legendy polskiego rocka, Jana Borysewicza oraz charyzmatyczny wokal Rafała Brzozowskiego, w połączeniu tworzą bardzo oryginalny materiał muzyczny, który przypadnie do gustu zarówno młodym jak i dojrzałym słuchaczom.
Jest nowocześnie, a zarazem stylowo i rasowo. Za produkcję i aranżacje odpowiedzialny jest Rafał Paczkowski (m.in. Bajm, Lady Pank, Edyta Bartosiewicz). Teksty napisał Wojciech Byrski. Pierwsza odsłona z plyty „Borysewicz Brzozowski” to utwór „Słowa na otarcie łez”.
źródło: Universal Music

12.Krzysztof KrawczykKrzysztof Krawczyk – „Jestem Twój” (Sony Music)

Jest to pierwszy singiel promujący najnowsze wydawnictwo artysty. Premiera albumu „Tańcz mnie po miłości kres. Piosenki Leonarda Cohena” odbyła się 27.11.2015 r.! Krzysztof Krawczyk zmierzył się z wielkim wyzwaniem. Przefiltrował emocjonalne utwory Leonarda Cohena przez własne doświadczenia i wykonał je zupełnie po swojemu. Tak powstała płyta „Tańcz mnie po miłości kres”. Tak powstał też pierwszy singiel, uwodzicielski „Jestem Twój”, będący interpretacją słynnego „I’m Your Man”. „Kiedy pierwszy raz usłyszałem Cohena, nie znając dobrze języka angielskiego, zdałem sobie sprawę, że w tym spokojnym głosie, którym tak kokietuje publiczność, i z którego bije charyzma, zakamuflowane są duże emocje. W czym? W tekstach, których subtelności nie byłem wtedy w stanie zrozumieć” – opowiada Krawczyk.
źródło: Sony Music

13.ArturAndrusArtur Andrus – „Mona Lisa – Rodowód” (Mystic Production)

Kolejna propozycja to trzeci singiel pochodzący z albumu Artura Andrusa „Cyniczne Córy Zurychu”. Nowa płyta, to jak zwykle u Andrusa, dużo zabawy różnymi stylami muzyki – od tureckiego techno-folku przez blues patriotyczny, jazz mokotowski, chorwacki pop, szanty narciarskie, chóralny śpiew małżeński, piosenkę starofrancuską, do słowiańskiego rocka. Wszystko w aranżacji i muzycznej produkcji Łukasza Borowieckiego i Wojciecha Steca – artystów, którzy kilka lat temu stworzyli „Myśliwiecką”.
źródlo: Mystic Production

14.HGRHeroes Get Remembered – „Water” (MTJ)

To pierwsza piosenka zapowiadająca nowy, planowany na wiosnę 2016 album zespołu Heroes Get Remembered. Utwór przedstawia smutne przemyślenia naukowca (mógłby to być Robert Oppenheimer) dotyczące konsekwencji osiągnięć jego pracy. Przyczyniły się one bowiem do powstania broni masowej zagłady. Uważa, ze żyjąc w taki sposób w jaki żyjemy sami się zniszczymy. Tytuł nawiązuje do pochodzenia życia na Ziemi, a struktura i kompozycja utworu do jego ostatecznego końca spowodowanego wyścigiem zbrojeń i ślepą wiarą w wątpliwe wartości – podsumowują „Water” muzycy HGR. Kompozycja oparta w dużej mierze na mocnych, zapadających w pamięć riffach wzbogacona o znakomity, transowy groove perkusji, „wkręca się” od pierwszego wysłuchania. Słychać tu echa punkowego czadu znanego z pierwszych płyt zespołu, ale także bardziej szerokie, momentami wręcz prog-rockowe myślenie. Fakt, że muzycy zespołu Heroes Get Remebered przeszli drogę od amerykańskiej szkoły punk rocka, aż do rejonów bliższych Radiochead czy nawet Pink Floyd, nie jest ani trochę niespodzianką, zważywszy na fakt, że poziom energii i emocji w ich utworach jest wciąż jednakowo wysoki.
źródło: MTJ

15.The Dumplings_Sea You Later_malaThe Dumplings – „Nie gotujemy” (Warner Music)

Od 13.11.2015 dostępna jest najnowsza płyta duetu The Dumplings – „See you later”. Morze. Przestrzeń. Mrok. The Dumplings na swoim drugim albumie pokazują swoje dojrzałe oblicze. „Sea You Later” jest płytą zrealizowaną w autorski sposób. W całości jest skomponowana, napisana i wyprodukowana przez zespół. Za miksy wydawnictwa odpowiedzialny jest Piotr „Emade” Waglewski, a za mastering Jacek Gawłowski.„Sea You Later” jest krokiem zespołu w nowym muzycznym kierunku. Elektropopowy duet mocno stawia na elektronikę w duchu nowych brzmień, ale nie zapomina o chwytliwych piosenkach znaku rozpoznawalnym twórczości Justyny Święs i Kuby Karasia. Singlem promującym całosć jest nagranie „Nie gotujemy”.
źródło: Warner Music

16.Monika LewczukMonika Lewczuk – „Zabiorę Cię stąd” (Universal Music)

Kolejna odsłona Moniki Lewczuk i zupełnie nowe oblicze. Po sukcesie nostalgicznego, debiutanckiego singla #TAM TAM artystka postanowiła wydać nowy, dynamiczny utwór. „Zabiorę Cię stąd” to nowoczesna popowa piosenka, nawiązująca klimatem do melodyjnych piosenek w stylu house połowy lat 90-tych. Za produkcję singla odpowiada Rafał Malicki (Mosqitoo, Marina, Hey). Tekst Monika napisała wspólnie z Budyniem (Brodka, Natalia Nykiel). Masteringiem ponownie zajął się legendarny Tom Coyne (Adele, Disclosure). Reżyserem klipu jest Alan Kępski współpracujący z największymi polskimi Artystkami tj. Edyta Górniak, Ewelina Lisowska czy Sarsa. Monika Lewczuk ma na swoim koncie debiutancką EP-kę #BYĆ TAM. Artystka nie tylko śpiewa ale również sama komponuje i pisze teksty piosenek. Jej inspiracje muzyczne nie ograniczają się do jednego nurtu. Fascynują ją nowoczesne numery Years & Years, oldschoolowe piosenki Abby i operowe arie w wykonaniu Andrea Bocellego. Odkopywanie zapomnianych brzmień i łączenie ich z nowoczesną formą tworzą nową jakość, którą usłyszymy w piosenkach Moniki.
źrodło: Universal Music

17.Blue Cafe - You may be in loveBlue Cafe – „You May Be In Love – Chillout” (Universal Music)

„You May Be In Love – Chillout” to druga propozycja z ekskluzywnego, kolekcjonerskiego, dwupłytowego wydawnictwa zespołu Blue Cafe „Freshair, Chillout & Chilli” (premiera w listopadzie br.). Album zawiera największe przeboje zespołu w bardzo klimatycznych chilloutowych aranżacjach – niektóre z nich przyprawione szczyptą Chilli…
źródło: Universal Music

18.Acid DrinkersAcid Drinkers – „My Soul’s Among The Lions” (Mystic Production)

„My Soul’s Among The Lions” to nowy singiel promujący znakomity album Acid Drinkers zatytułowany „25 Cents For A Riff”. Odwieczne prawo natury wskazuje na jedno – jesień i zima od ponad ćwierć wieku oznaczają dla zespołu trasę koncertową! Koncerty Acid Drinkers słyną z niesamowitej dawki energii, która przepływa między publicznością, a zespołem. Dla wielu fanów to prawdziwe muzyczne święto i obowiązkowy punkt w koncertowym kalendarzu. Bogaty dorobek artystyczny zespołu gwarantuje, że każda trasa różni się od poprzedniej. W październiku wystartowała pierwsza odsłona trasy „Headbanger’s Delight Tour”. Zespół już w tej chwili zapowiada kontynuowanie trasy również w roku 2016.
źródło: Mystic Production

19a.Sebastian Riedel i CreeSebastian Riedel & Cree – „Na dnie Twojego serca” (Universal Music)

Album „Heartbreaker” jest siódmą w dorobku studyjną płytą jednej z najwspanialszych polskich formacji bluesrockowych, Cree, na której czele stoi Sebastian Riedel, syn legendy polskiego bluesa, Ryszarda Riedla, niezapomnianego wokalisty grupy Dżem. Piosenki to, jak zwykle w przypadku tego wykonawcy, wspaniałe, trafiające prosto w serce połączenie gitarowego, rockowego pazura i leniwego klimatu bluesowego, nafaszerowane mnóstwem wspaniałych melodii oraz silnych emocji. Oprócz soczystych, energetycznych kawałków, w zestawie znalazła się przepiękna bluesowo-rockowa ballada „Na dnie Twojego serca”, która jako pierwsza zwiastowała album. Cree zrealizowali do niego teledysk. Zdjęcia odbyły się w Pałacu Kotulińskich, w Czechowicach-Dziedzicach.
źródło: Universal Music

20.Magda Umer i Janusz GajosMagda Umer & Janusz Gajos – „Pa!-role” (MTJ)

Jest to pierwsza piosenka promująca najnowszy album Magdy Umer „Duety – Tak młodo jak teraz…”, na którym pojawili się goście, którzy od lat tworzą absolutną elitę polskiej sceny. Singiel „Pa-role”, z udziałem Janusza Gajosa inspirowany jest wielkim przebojem z lat 70’.  Inspirowany, bo już po pisowni tytułu widać, że jest to coś zgoła innego niż cover. „Pa-role” w wykonaniu Umer i Gajosa, z tekstem napisanym przez Andrzeja Poniedzielskiego, to zupełnie nowa, pełna błyskotliwego humoru kompozycja. Aktor z właściwym dla siebie humorem i elegancją, wcielił się tu w rolę reżysera, „znanego reżysera” – jak sam się przedstawia. Magda Umer tak opowiada o utworze: „Chyba w  1972 roku był to wielki przebój w całej Europie. Śpiewali Mina Mazzini i Alberto Lupo. Ale od kiedy zaśpiewała to Dalida i zamruczał Alain Delon (po francusku oczywiście), stała się ta piosenka wielkim światowym przebojem. Alain Delon wyznawał miłość szeregiem kwiecistych słów, a Dalida odpowiadała mu –  parole parole parole, czyli słowa słowa słowa (w języku Szekspira – words, words, words). Autor polskiego ” przekładu” Andrzej Poniedzielski lubi i umie bawić się słowami, co widać, słychać i czuć! A Janusz Gajos jest nie tylko wielkim aktorem, ale także moim serdecznym, wakacyjnym kolegą i bardzo mu dziękuję za tę wspólną zabawę!”.
źródło: MTJ

21.PaullaPaulla – „Kocham Cię dalej” (Universal Music)

Piękna melodia, niezwykła emocjonalność i pięciooktawowy głos – Paulla powraca ze swoim nowym singlem „Kocham Cię dalej”. Nostalgiczność i niewiarygodny klimat to coś, co wyróżnia utwory Paulli i czyni je wyjątkowymi. „Kocham Cię dalej” to idealna propozycja na jesienne wieczory spędzone we dwoje. Ten rok jest dla Paulli bardzo pracowity. Zagrała trasę koncertową z gwiazdą światowego formatu – Garou, wystąpiła w „Tańcu z gwiazdami” i na licznych plenerowych koncertach. Jednak najwięcej czasu zajęła jej praca w studio nad nową płytą: „Płyta będzie bardzo emocjonalna – innej sobie nie wyobrażam! Będzie zgodna z tym, co gra w mojej duszy i w moim sercu. Ufam, że słuchacze odnajdą w niej prawdę i starą, dobrą Paullę” – śmieje się wokalistka. Najnowszy singiel „Kocham Cię dalej” to kompozycja wieloletniego przyjaciela Artystki – Michała Kacprzaka. Jemu zawdzięczamy idealne połączenie ballady z nowoczesnym brzmieniem. „To piosenka dla wszystkich, którzy choć raz w życiu zostali sam na sam ze swoją samotnością… Opowiada smutną historię rozstania i kobiecych przemyśleń w chwili, w której opadają już największe emocje. Wtedy świat znów zaczyna biec swoim rytmem, tylko gdzieś na dnie serca pozostaje pustka” – dodaje Paulla.
źródło: Universal Music

22.Natalia_Kukulska_MY_singiel_COVERNatalia Kukulska – „My” (Warner Music)

Premiera dwupłytowego albumu Natalii Kukulskiej „Ósmy plan” miała miejsce 23.02.2015 r. Nad materiałem muzycznym wokalistka pracowała wraz z mężem Michałem Dąbrówką. W tym duecie tworzą wspólne kompozycje, do których Natalia pisze teksty. Para zafascynowana elektroniczną sceną muzyczną, sięga w tym projekcie po bardzo śmiałe rozwiązania, nietypowe dla pop’u znajdziemy w nim ciekawe formy piosenek i odważne instrumentarium.  Krążek plitowały już nagrania „Pióropuszu”, „Na koniec świata” oraz ich wersje live w kooperacji z Atom String Quartet. Aktualnie do stacji radiowych trafił kolejny singiel z płyty „Ósmy plan” – „My”.
źródło: Warner Music

23a.Piotr Ziola - PodobnyPiotr Zioła – „Podobny” (Warner Music)

Pomimo młodego wieku, Piotr Zioła zaskakuje dojrzałym wokalem, nieprzeciętną wrażliwością i stylem. Mocno inspirują go lata 50. i 60. Głos Piotrka można usłyszeć w piosence „Przyjmij brak” zespołu Rysy. W utworze gościnnie wystąpił razem z Justyną Święs z zespołu The Dumplings. Producentem płyty jest Jurek Zagórski odpowiedzialny m.in. za doceniony przez krytykę album Natalii Przybysz „Prąd”.

 

 

źródło: Warner Music

24.Czerwone GitaryCzerwone Gitary – „Historia jednej znajomości – live” (Universal Music)

Po raz pierwszy w swojej karierze zespół CZERWONE GITARY zaprezentuje największe hity w symfonicznym opracowaniu. Tego poważnego zadania podjął się aranżer i dyrygent ORKIESTRY SYMFONIKÓW GDAŃSKICH, Andrzej Szczypiorski, który ma już na swoim koncie opracowania piosenek zespołu COMA i LADY PANK. Okazją do tak poważnych wyzwań artystycznych jest 50 lecie zespołu a co za tym idzie, pamięć o jego twórcy Krzysztofie Klenczonie. Dlatego też CZERWONE GITARY oddają hołd swojemu przyjacielowi i założycielowi grupy. Na płycie znajdą się m.in. takie hity, jak: Historia jednej znajomości, która promuje album zatytułowany „Czerwone Gitary Symfonicznie – w hołdzie Krzysztofowi Klenczonowi z okazji 50 lecia istnienia zespołu”.
źródło: Universal Music

25.Ania DabrowskaAnia Dąbrowska – „Nieprawda” (Sony Music)

Ania Dąbrowska powraca po trzyletniej przerwie z zapowiedzią nowego albumu. I robi to w specyficznym dla siebie analogowym stylu. Premiera utworu „Nieprawda” odbyła się 13 listopada. Wtedy też do sprzedaży trafi 7-calowy winyl, na którym na stronie A znalazła się kompozycja „Nieprawda”, na B natomiast – remiks utworu przygotowany przez DJ-a i producenta muzycznego Gromee. Co ważne – remiks opublikowany jest tylko na płycie winylowej. Za produkcję utworu odpowiedzialna jest Ania oraz producent Olek „CzarnyHiFi” Kowalski. Kooperacja dość zaskakująca, jako, że „CzarnyHiFi” znany jest z kolaboracji z artystami ze środowiska hip – hopowego, takimi jak: Pezet/Małolat, Sokół i Marysia Starosta, Iza Lach, Fisz czy KęKę.
źródło: Sony Music

26.Milky Wishlake - cover singlaMilky Wishlake – „Wait For Us” (Nextpop / Warner Music)

W 2014 roku EP-ką „Five Contemporary Songs” Milky Wishlake zwrócił uwagę środowiska muzycznego i niemal od razu został uznany za jednego z najbardziej obiecujących muzyków. Pod koniec listopada premierę radiową miał pierwszy singiel artysty pt. Wait For Us, zapowiadający jego debiutancką płytę o tym samym tytule. Pod pseudonimem Milky Wishlake kryje się pochodzący ze Śląska niezwykle obiecujący producent, wokalista, kompozytor i pianista, 27-letni Kamil Zawiślak, który jest autorem muzyki i słów do wszystkich piosenek, które znajdą się na płycie.
źródło: Nextpop / Warner Music

27.Spoken LoveSpoken Love – „Everlasting Love”  (Warner Music)

Debiutancki album duetu Spoken Love poprzedzały dwa  single- „Starless” i „Chant”. Do utworów powstały teledyski, które zrealizował wielokrotnie nagradzany duet PSYCHOKINO – czyli reżyserka Dorota Piskor i operator Tomek Ślesicki – odpowiedzialni m.in. za teledyski takich artystów jak Dawid Podsiadło, BOKKA czy Curly Heads. W efekcie współpracy powstała fabularna historia, na którą składają się trzy kolejne single zespołu – w efekcie otrzymujemy  krótkometrażowy film bazujący na emocjach i wartościach, o których śpiewa Spoken Love. Zawarta w tytule trzeciego singla miłość jest tematem przewodnim debiutu Spoken Love. Bartek Królik i Marek Piotrowski to od lat znane postacie na rodzimej scenie muzycznej. Znakomici muzycy i producenci. Twórcy nieustannie poszukujący nowych wyzwań. Ich najnowszy projekt nosi nazwę Spoken Love i – jak podkreślają Bartek i Marek – nawiązuje do ich dzieciństwa plus tego, co najbardziej inspiruje ich w muzyce. Zawarta w tytule trzeciego singla miłość jest tematem przewodnim debiutu Spoken Love. Jak mówią Bartek i Marek: „Album opowiada o miłości w zdehumanizowanej, postnowoczesnej rzeczywistości, w której toczy się walka pomiędzy iluzją a prawdą, światem materii a światem ducha”.

 

źródło: Warner Music

28.FismollFismoll – „Skin” (Nextpop / Warner Music)

4 grudnia ukazał się minialbum Fismolla pt.“Abandoned Stories”. Jest to 5 utworów, które oryginalnie miały znaleźć się na płytach “At Glade” i “Box Of Feathers”. Utwory, które znalazły się na EP-ce zostały zarejestrowane podczas sesji do obu płyt, a dokończone w listopadzie 2015. Artysta krótko zapowiedział wydawnictwo na swoim profilu na FB: Niektórzy z Was pytali kiedy coś w ojczystym języku. Jest. Na “Abandoned Stories”. Niektórzy pytali gdzie “Herbs Overblown”. Pojawił się. Na “Abandoned Stories”. Utwory z EP-ki można usłyszeć podczas koncertów w ramach trwającej trasy promującej drugi album Fismolla “Box Of Feathers”.
Singlem promującym EP’ke jest utwór „Skin”.
źródło: Nextpop / Warner Music

29.Teriffic SundayTerrific Sunday – „Petty Fame” (Sony Music)

Zespół Terrific Sunday to sensacyjny debiutant ze stajni Sony Music Poland. Trzeci singiel z płyty „Strangers, Lovers”, pt. „Petty Fame” utrzymany jest w charakterystycznym dla zespołu brzmieniu. Polski rynek muzyczny oszalał na punkcie Terrific Sunday. W zawrotnym tempie zespół pojawił się i zagrał we wszystkich najważniejszych miejscach i wziął udział w najciekawszych projektach. To zdecydowanie najbardziej sensacyjny tegoroczny debiutant z szansą na karierę wielkiej indie-rockowej gwiazdy. Karierę nie tylko lokalną.
źródło: Sony Music

30.MuchyMuchy – „Gdyby nie szerszenie” (Universal Music)

Niezwykła podróż do roku 1985. Latem 1985 Piotr Łazarkiewicz pojechał do Jarocina, aby nakręcić film o festiwalu. W przypadku tego reżysera nie mogło skończyć się na bezrefleksyjnej relacji. Efektem tej podróży jest „Fala” niezwykły muzyczny dokument o odwiecznej walce pokoleń „młodzi vs starzy” i „lud kontra władza” podszytej ówczesną sytuacją polityczną w Polsce. Ścieżkę dźwiękową tamtych wydarzeń napisały Republika, Tilt, Izrael czy Madame i Aya RL – dawne zespoły Roberta Gawlińskiego i Pawła Kukiza – ówczesnych debiutantów. Trzydzieści lat później Muchy zagrały na żywo w Jarocinie muzykę z filmu Łazarkiewicza. Piosenki nie straciły przez lata nic ze swojej mocy. Zyskały za to aktualną siłę przekazu dzięki świetnym, uwspółcześnionym aranżacjom. Ten album to zapis letniej nocy podczas festiwalu w Jarocinie w lipcu 2015. Audiowizualne widowisko koncertowe Much wzbudziło zachwyt festiwalowej publiczności, a także obecnych w Jarocinie muzyków Republiki i Magdaleny Łazarkiewicz – żony reżysera „Fali”. To muzyczna podróż do czasów, kiedy buntować się było łatwiej, bo żyć było trudniej i niezwykła wycieczka przez trzy dekady polskiej muzyki.
źródło: Universal Music

31.Kasia Cerekwicka_singKasia Cerekwicka – „Szczęście” (Sony Music)

„Szczęście” to nowy singiel Kasi Cerekwickiej z wydawnictwa „Między słowami”.  Utwór, podobnie jak cały album, nawiązuje do najlepszych czasów polskiej muzyki rozrywkowej – to organiczna, wielobarwna muzyka pop, jaką pokochaliśmy w latach 80. i 90. ubiegłego wieku i jakiej ostatnio niestety dotkliwie brakuje. „Marzyłam też o tym, żeby „Między słowami” była płytą zagraną przez żywy zespół, muzyków świetnie grających na gitarach, bębnach, żeby jak najmniej korzystać z komputera. Udało się. Spełniło się moje marzenie o jak najbardziej naturalnym brzmieniu”. – Kasia Cerekwicka
źródło: Sony Music

32.Maria NiklinskaMaria Niklińska – „Lubisz tak” (Universal Music)

Nowy singiel i zupełnie nowe brzmienia – Maria Niklińska „Lubisz tak”. Artystka przyzwyczaiła fanów do nastrojowych ballad. Dziś zaskakuje optymistyczną i wesoła piosenką „Lubisz tak”. Cała płyta jest dość nastrojowa i nieco mroczna – ta piosenka jest zupełnie inna, optymistyczna i radosna. Singiel jest w klimacie elektropopu z odrobiną folku, dlatego też postanowiliśmy nakręcić klip w polskich górach. Zarówno tytuł jak i cały tekst to gra słów. Każdy może go interpretować na swój własny sposób. Lubię tytuł „Lubisz tak”! Zabawne jest to, że w dobie Facebooka i Internetu używamy go tak często – mówi Maria.
źródło: Universal Music

33.UFly_Get_It_NowUFly – „Get It Now” (My Music)

Utwór opowiada o pokonywaniu samego siebie i swoich słabości. Nigdy nie jest za późno na walkę o swoje marzenia, ponieważ wszystko jest w naszych rękach. Możemy osiągnąć w życiu bardzo dużo jeśli tylko w to uwierzymy ….”. Za produkcje odpowiada Dom Morley, zdobywca Grammy za album “Back to Black” Amy Winehouse.
źródło: My Music

34.BagBrain’s All Gone – „Inny Świat” (48Sounds / Sony Music)

Brain’s All Gone [ B.A.G.] to trzy utalentowane dziewczyny z Krakowa. Mimo młodego wieku mocno zafunkcjonowały na rodzimej i europejskiej, scenie koncertowej. Ich muzyka to melodyjne Pop Punkowe kawałki, grane z energią właściwą dla zbuntowanych nastolatek, przypadną do gustu fanom Blink-182, The Offspring jak i Tokio Hotel czy Avril Lavigne. Zespół powstał w 2012 roku i po kilku próbach zgłosiły się na casting do polskiej edycji programu “Must Be The Music”, gdzie dotarł do półfinału, zdobywając uznanie jurorów. „Czekałam na was! lubię was i oczywiście tak, tak, tak! ” Kora (MBTM). Dziewczyny mają na swoim koncie wydanie EP “Outcast of Society”, ponad 60 koncertów (PL, UK, DE) oraz występy na Rebelion Festival i Punk Rock Holiday.

 

źródło: 48Sounds / Sony Music

35.Dawid KwiatkowskiDawid Kwiatkowski – „Droga” (My Music)

Jest już trzecia płyta Dawida Kwiatkowskiego pt. „Element Trzeci”. Wokalista przyzwyczaił swoich fanów, że jego płyty ukazują się pod koniec każdego roku, tak stało się i tym razem. Nowa płyta zawiera 12 premierowych utworów oraz jeden bonus track. Wszystko zamknięte jest w minimalistycznym opakowaniu w biało-czarnych kolorach.
„To trzecia płyta, trzeci element naszej miłości z muzyką, zamykający pewien etap rozwoju mojej osoby. Każdy się zmienia i zmienia się wszystko – ja też. Dojrzałem i wiem, w którą stronę chcę iść oraz kogo mam słuchać a słuchać powinienem siebie. Odnalazłem w tym całym zamieszaniu ludzi, którzy uczą mnie życia i pokazują nowe dźwięki; ludzi, z którymi tworzę i będę tworzyć. Na albumie znajdziecie radość, smutek, szaleństwo, złość – ale znajdziecie też wiarę, nadzieję i miłość. Trzy najważniejsze wartości, o których powinien pamiętać każdy z nas, zostały opisane trzema piosenkami, które odkrywać będziemy po kolei jako single. Typować możecie, ja nie podpowiadam. Zaczniemy od wiary, bo to od niej zaczęło się moje nowe życie” – mówi Dawid Kwiatkowski.
źródło: My Music

36.Sylwia PrzybyszSylwii Przybysz – „Turn The Page” (My Music)

Nowy singiel Sylwii Przybysz „Turn The Page” to zupełnie nowa jakość na polskim rynku muzycznym. Młoda wokalistka, która została odkryta przez wydawnictwo MyMusic, stworzyła swój nowy przebój przy współpracy z czołowymi kompozytorami sceny pop i ma szansę powtórzyć sukces Saszan, Dawida Kwiatkowskiego czy Juli. „Turn The Page” to utwór, który nie odbiega swoim poziomem od światowych standardów. Singiel został zaśpiewany w języku angielskim, dzięki czemu ma szansę odnieść sukces także poza granicami naszego kraju. Na potrzeby utworu został również nagrany teledysk, który powstał w Berlinie.

 

źródło: My Music

37.PodulkaPodulka – „Jest Pięknie” (Sony Music)

Jeszcze kilka lat temu zachwycała wszystkich swoim głosem w telewizyjnych talent show. Dzisiaj Marta Podulka zachwyca swoją pierwszą w karierze długogrającą płytą. Debiut Podulki to 11 zadziornych i niezwykle kobiecych kompozycji, które bez wątpienia zaczarują nawet największych ponuraków. Podulka rozwesela i zaraża niepoprawnym optymizmem już od pierwszego utworu, w którym śpiewa po prostu, że „Jest pięknie”! Na albumie znajduje się również hit zatytułowany „Nie przeszkadzać”, którym Podulka podbiła stacje radiowe.
źródło: Sony Music

38.Chojnacki_NowakChojnacki & – „My summer night” (My Music)

Singiel odnoszącego liczne sukcesy Roberta Chojnackiego. Nastrojowy klimat i dźwięki wykorzystanych instrumentów wprowadzają słuchacza w wyjątkowy klimat, który pozwoli na wyruszenie w muzyczną podróż. Dodatkowo piosenka jest śpiewana w języku angielskim.
źródło: My Music

39.Ewa FarnaEwa Farna – „Tu” (Magic Records)

Ewa Farna lubi zaskakiwać swoich fanów. Tym razem przygotowała wraz z zespołem 9 swoich przebojów w  akustyczno-jazzujących aranżacjach.
Jest to rewelacyjna propozycja na długie, zimowe wieczory i nie tylko. „Osobiście jestem zachwycona tym projektem, myślę, ze może to być niemałe zaskoczenie dla ludzi, którzy na co dzień nie słuchają mojego repertuaru. Ale jeśli są fanami muzyki, to myślę, ze może im się spodobać, bo właśnie wokół niej tak naprawdę będzie się wszystko kręcić. To będzie INNA Ewa”.Druga płyta zawiera 3 nowe kompozycje, które są zapowiedzią premierowego albumu Artystki oraz duet z Tomkiem Lubertem. Singiel „Tu” jest pierwszym utworem, który promuje płytę „INNA”.

 

 

źródło: Magic Records

40.Julia_CMJJulia Wieniawa – „Co mi jest” (My Music)

Julia Wieniawa – Narkiewicz, która znana jest szerszej publiczności z roli Pauli w popularnym serialu „Rodzinka.pl”, odsłania swój kolejny talent i prezentuje klimatyczną piosenkę „Co Mi Jest”. Utwór niczym nie przypomina produkcji jej równieśników i prezentuje dojrzałą stronę artystki. Siedemnastolatka o swojej piosence mówi : „Co mi jest” nie opowiada konkretnej historii. Są to moje emocje splecione w zdania, które każdy może inaczej zinterpretować. Chciałam stworzyć utwór o ciekawym nastroju, atmosferze, aby trafił w gust ludzi w różnym wieku. Julia jest również autorką tekstu „Co Mi Jest”, natomiast muzykę skomponował Marek Marco Siemieraszko. Utwór zarówno zapowiedzią i przedsmakiem debiutanckiej płyty Julii, która ukaże się wiosną 2016 r. Album będzie charakteryzował się lekkim klubowym klimatem z pogranicza gatunków House, Deephouse, Garage czy nawet ChillOut Lounge.
źródło: My Music

Albumy Polskie część 1/2015

DJ Raport 5/2015  (www.djpromotion.com.pl)

01.Kucz and KlakeKUCZ & KLAKE – „Kucz & Klake” – Konrad Kucz nie pozwala zapomnieć o sobie swoim fanom. Po zeszłorocznym albumie „Sleepy Music”, gdzie była zawarta spora dawka muzyki kontemplacyjno-wyciszającej czas przyszedł na chiloutową porcję dźwięków. Projekt Kucz & Klake to oprócz wspomnianego Konrada wokalista Bartek „Klake” Ujazdowski. Prace trwały trzy lata. Główną inspiracją do powstania piosenek na płycie „Kucz & Klake” były jednominutowe formy muzyczne zaproponowane przez Bartka. Zawarta w nich prostota, naturalizm brzmieniowy, szczerość przekazu zainteresowały Konrada, który podjął się mixów tych motywów nadając im kształt standardowej konstrukcji utworu – zwrotka, refren. Dwanaście kompozycji zostało ujęte w niekomercyjnych brzmieniach. Chillout, muzyka filmowa, ambient, szerokie przestrzenie muzyczne z wynurzającą się co jakiś czas melancholią przenoszą nas w elektroniczną krainę łagodności. Jest wyczuwalny sentymentalizm, wrażliwość obu Panów na dźwięki, które nam proponują na płycie „Kucz & Klake”. To także obecny spokój, rozwaga, pragmatyzm, pejzaże muzyczne jakich w dzisiejszym świecie mainstreamu nie doświadczymy. Tym krążkiem Konrad Kucz i Bartek „Klake” Ujazdowski chcą zwrócić nasza uwagę na tempo naszego życia codziennego. Jak wiele jest w nim przesadnych dźwięków, ich natężenie jest stanowczo za duże i może warto chociaż na chwilę się zatrzymać i popatrzeć na to wszystko dookoła nas na spokojnie. Prace nad materiałem muzycznym były rozbite na kilka etapów. W fazie powiedzmy końcowej dołączyli do Konrada Kucza jego muzyczni przyjaciele. Robert Rasz (Gaba Kulka, Mela Koteluk), Tomasz „Serek” Krawczyk ( Bisquit, Mela Koteluk, Zakopower), Kornel Jasiński (Rykarda Parasol, Mela Koteluk), Mateusz Kwiatkowski (wiolonczela) i Marcin Bociński. Singlem promującym album jest nagranie Still Pouring. (REQUIEM REC.)

02.Piotr WozniakPIOTR WOŹNIAK – „Tata Adama” – Mówi o sobie, że jest artysta wrażliwym, interpretatorem piosenek i naturalnie gitarzystą. Jego nowa płyta „Tata Adama” to jedenaście kompozycji o bardzo emocjonalnych charakterze, o osobistych opowieściach człowieka, który prowokuje odbiorcę do dialogu z nim. Wymiana myśli o tym by nie być samemu na świecie a wspólnie zwalczać codzienne trudy życia. Z drugiej strony jest mowa o przyjaciołach jak są ważni, jakiego wsparcia nam udzielają, ale być może istotnym przyjacielem człowieka jest też…Bóg? Stąd tytuł płyty. To są myśli, które wywołują tego typu pytania. Jest również mowa o miłości jak i wyborze bycia samotnym. Nawet sugestia by być jak kot i chodzić własnymi drogami. Płyta „Tata Adama” to vintage’owe akustyczne brzmienia połączone z wiolonczela robią niesamowity klimat poszczególnym utworom. To bardzo wyraźnie słychać podczas koncertów. Kilkanaście dni temu Piotr Woźniak zagrał jako suport przed rewelacyjną izraelską wokalistką Yasmin Levy. Publiczność zebrana w Palladium, gdzie odbył się koncert była bardzo pozytywnie zaskoczona i ciepło przyjęła naszego barda. Cały materiał muzyczny pt. „Tata Adama” na pewno nie jest komercyjną propozycją. To dla tych, którzy mają coś w sobie z „poety wędrownika”. Najnowszym singlem promującym krążek „Tata Adama” jest nagrania najbardziej „skoczne” – Companero. (MJM MUSIC PL)

03.ArturAndrusARTUR ANDRUS – „Cyniczne Córy Zurychu” – Dziennikarz radiowej „Trójki”, autor tekstów, piosenkarz, konferansjer, artysta kabaretowy Artur Andrus powraca na salony muzyczne z nowym albumem „Cyniczne Córy Zurychu”. Mistrz Mowy Polskiej z 2010 r. po rewelacyjnie przyjętym przez Polaków płycie „Myśliwiecka” (2012) (podwójna Platyna) i równie sympatycznym krążku „Piłem w Spale… I co dalej?” (2013) otrzymujemy ponad czterdziestominutową porcję uśmiechu. Towarzyszy on nam od pierwszego do ostatniego nagrania. Wszystkie teksty napisał naturalnie Artur Andrus a za stronę muzyczną Łukasz Borowiecki i Wojciech Stec. I trzeba przyznać, że warstwa muzyczna jest tutaj bardzo różnorodna – jazz, blues, folk, szanty, śpiew chóralny, pop – idealnie dopasowana nie tylko do tekstów, ale i do samego klimatu i poczucia humoru Artura Andrusa. Ona także ma wywołać uśmiech u odbiorcy. To naprawdę solidna robota. Nie mogło zabraknąć na albumie „Cyniczne Córy Zurychu” specjalnych gości, a wśród nich: Joanny Kołaczkowskiej (Kabaret Hrabi) i Ewy Cichockiej w cudownym nagraniu Diridonda, Wojciecha Karolaka w Zając na Manhattanie (Sleepy Manhattan Rabbit), Zbigniewa Wodeckiego w Szalona Krewetka, Grupy MoCarta czy wreszcie Doroty Miśkiewicz w genialnym utworze Bambino Jazz. Płyta Artura Andrusa jest na poprawienie sobie humoru oraz na każdą porę dnia i nocy. Singlowym nagraniem pilotującym całe wydawnictwo jest Baba na psy. (MYSTIC PROD.)

04.MichalSobierajskiMICHAŁ SOBIERAJSKI – „Przed snem” – To jest jeden z najciekawszych polskich debiutów 2015 r. Michał Sobierajski stoi przed ogromna szansą na bycie tak popularnym jak Dawid Podsiadło. Ma 21 lat. Jest studentem w Akademii Muzycznej w Katowicach w Instytucie Jazzu – na kierunku kompozycja i aranżacja, dodam, że na trzecim roku a ponadto wokalista, pianista, kompozytor, autor tekstów. Swoja debiutancką płytę nagrał, wyprodukował, napisał „pod patronatem” Bogdana Kondrackiego, Karoliny Kozak i Kamila Durskiego. Michała Sobierajskiego większość z Was może pamiętać z II edycji programu telewizyjnego typu talent-show „The Voice Of Poland”, gdzie był w finale. Płytę „Przed snem” promował singiel Cześć i powiem szczerze, że gdybym śpiewał (spokojnie nie będę) chciałbym mieć taki kłopot bogactwa w wyborze nagrania zwiastującego album. Każdy z zamieszczonych utworów ma w sobie w zależność od zapotrzebowania „to coś” co pozwoli zaistnieć w mediach Michałowi. Co ważne, wyjątkowo trudno jest młodego artystę ulokować na muzycznej mapie stylistycznej. Mamy i szeroko rozumiany pop, naturalnie jest jazz, r’n’b, elektronikę z domieszką soulu i ja tu właśnie widzę siłę w dotarciu do słuchaczy. W tekstach dominuje tematyka przemijania. Piosenki są zaśpiewane w języku polskim jak i angielskim. Kolejnym utworem singlowym jest Rzeka, którego remiks – Karate Kids Remix jest zamieszczony na albumie „Przed snem” jako bonus track. (UNIVERSAL MUSIC)

05.PeterJacobPETER AND JACOB – „Peter and Jacob” – Wygrali V edycjię programu telewizyjnego Must Be The Music – Tylko Muzyka, gdzie zaprezentowali swoje autorskie utwory: Emotions, W ciszy i Miss You. Duet Peter and Jacob tworzą: Piotr Szumlas i Jakub Zaborski. Piotr pochodzi z Kłomnic, wsi położonej na północ od Częstochowy, natomiast Jakub z miasteczka Szczekociny. Do współpracy oby młodych ludzi doszło dzięki…internetowi a konkretnie kanałowi YouTube. przeglądając swoje amatorskie nagrania muzyczne. Aktualnie promowany jest debiutancki album naszego duetu pt. „Peter and Jacob”, którego producentem muzycznym jest Mikołaj Blajda. Na płycie znajdziemy dwanaście kompozycji w tym dwie instrumentalne, dwie zaśpiewane po polsku i siedem anglojęzycznych. Natomiast ostatnim zamieszczonym nagraniem jest utwór skomponowany specjalnie do książki Czerwona Królowa (ang. The Red Queen) autorstwa amerykańskiej debiutantki Victorii Aveyard. Piotr i Jakub zabierają nas zarówno w warstwie tekstowej jak i tej muzycznej w świat wrażliwości, delikatności, melancholii, romantyzmu wyrażonego przede wszystkim w akustycznych gitarowych balladach. To kolejny ciekawy tegoroczny debiut na polskiej scenie muzycznej. (AGORA SA)

06.AgynessBMarryAGYNESS B.MARRY – „Agyness B.Marry” – Agyness B. Marry to pseudonim artystyczny Agnieszki Marii Bukowskiej. Jest wokalistką, kompozytorką, autorką tekstów i gitarzystką. To niewątpliwie kolejny talent w naszym kraju przed którym drzwi do poważnej kariery właśnie się otworzyły. Jej debiutancki materiał muzyczny zatytułowany jest po prostu „Agyness B.Marry”. To dwanaście utworów o brudnym brzmieniu, ciężkich rockowych gitarach wchodzących czasami w przestrzeń grunge. Razem ze znanym realizatorem dźwięku Maciejem Cieślakiem (Ścianka, Lenny Valentino) cały zebrany materiał został nagrali bez żadnych ulepszeń. To jest w pełni prawdziwy obraz Agnieszki, odzwierciedla ją taką jaką jest. Teksty pisane były w różnych okresach czasu, dlatego też otrzymujemy coś na zasadzie przekroju jej dotychczasowego życia. Wszystkie piosenki są zaśpiewane w języku angielskim. Jest w nich pełno emocji i w związku z tym czasami uwidacznia się u Agnieszki ta kobieca wrażliwość czy delikatność (Among Lights). Dlatego też, ten jej dualizm drapieżność muzyczna np. w Break Up Breakdown i delikatność jest bardzo intrygująca. Moim zdaniem na rynku muzycznym tym nad Wisłą brakuje tego typu artystów i na szczęście jest Agyness B.Marry. Następna kandydatka do Debiutu Roku 2015. (KAYAX PROD.)

——————–

DJ Raport 4/2015 (www.djpromotion.com.pl)

07.Andrzej PiasecznyANDRZEJ PIASECZNY – „Kalejdoskop” – W osobistą, romantyczną i sentymentalną podróż muzyczną zabiera nas Andrzej Piaseczny z najnowszym swoim albumem „Kalejdoskop”. Niby większość zamieszczonych utworów jest wszystkim doskonale znana, ale ich interpretacja w wykonaniu Andrzeja nabiera innego znaczenia. To przede wszystkim hity m.in. Do kołyski – Dżemu,
Zanim zrozumiesz – Varius Manx, List – Hey’a, ale i nagrania z początków jego kariery np. Wszystko trzeba przeżyć z trzeciej solowej płyty czy Ja (moja twarz) z czasów występów w zespole Mafia. Niniejszy album jest niejako spełnieniem marzeń Andrzeja Piasecznego, który na swój sposób zinterpretował kompozycje, które towarzyszyły mu przez te wszystkie lata, dostarczały wzruszeń, skojarzeń, które po prostu są bliskie nie tylko nam odbiorcom ale i jemu samemu. Wyjątkowość najnowszej płyty „Kalejdoskop” polega też nie tylko na wspomnianej na nowo interpretacji klasyki polskiej piosenki. To zaproszenie do współpracy pięćdziesięcioosobowej Metropole Orkest, holenderskiej orkiestry mającej w swoim dorobku akompaniowanie m.in. Elli Fitzgerald, Brianowi Eno czy Patowi Metheny’emu. Natomiast w ostatnim czasie grali obok Antony and the Johnsons i Within Temptation. Dlatego też nagrań dokonano w Hilversum koło Amsterdamu, w studiu Muziekcentrum van de Omroep. Aranżacja wszystkich kompozycji przypadła młodemu Robertowi Lewandowskiemu. Wydawnictwo „Kalejdoskop” Andrzeja Piasecznego jest dostępne w dwóch wersjach. Ta specjalna została wzbogacona o jeden zupełnie nowy utwór oraz o płytę DVD, gdzie został zamieszczony film z prac nad płytą i materiały z nagrań z Metropole Orkest. Odważny krok zrobił Andrzej Piaseczny dając sygnał innym artystom zwłaszcza młodego pokolenia, którzy są na początku swojej drogi artystycznej, że marzenia się spełniają. Tylko z zaznaczeniem, że trzeba najpierw dojrzeć do interpretacji ważnych piosenek dla nas wszystkich. Podejść z szacunkiem do słów i zawartego w nich przesłania, opowiedzianej historii. Mieć pomysł na nadanie muzycznego nowego znaczenia i „tchnienia” hitom z ponad dwudziestoletnim stażem, tak jak to zrobił Andrzej Piaseczny. Singlem promującym album „Kalejdoskop” jest Kalejdoskop Szczęścia. (SONY MUSIC)

08.Iza KowalewskaIZA KOWALEWSKA – „Nocna zmiana” – To drugi album w solowej karierze wokalistki, autorki tekstów, kompozytorki Izy Kowalewskiej. Znana z zespołu Muzykoterapia a także ze współpracy z Envee, Noviką, Fisze’em czy Czarnym płytą „Nocna zmiana” zabiera odbiorcę w muzyczna krainę swoich aktualnych fascynacji, pomysłów, nowych obszarów brzmieniowych nie tylko związanych z elektroniką. Bo idąc drogą na skróty jej poprzedni album z 2013 r. „Diabeł mi Cię dał” charakteryzuje przede wszystkim jazz’em z domieszką subtelnej elektroniki. Ale tak jak przy solowym debiucie tak i tu moim zdaniem najistotniejszym elementem płyty są teksty i przesłanie. O ile na pierwszym krążku dominowała tematyka damsko-męska w różnych jej odcieniach to na „Nocnej zmianie” mamy jeden konkretny – kobieta. Iza Kowalewska prosto z mostu, między oczy jak powiedziała mi w wywiadzie, mówi w imieniu kobiet, jest ich głosem. Teksty są życiowe, szczere do bólu, opisują szarą rzeczywistość, ukazują kobietę walczącą o swoje prawa. Iza nie raz wskazuje na dzisiejszy świat jest bezlitosny, zwłaszcza dla kobiet. Płyta jest swego rodzaju takim manifestem wyrażonym poprzez muzykę. W dwunastu nagraniach jakie znalazły się na płycie „Nocna zmiana” mamy sporą rytmiczność, niebanalność i lirykę, która trafia do każdego. W nagraniu nowego materiału muzycznego wsparcia Izie udzielił rewelacyjny kwartet smyczkowy Fair Play Quartet (skład: Paulina Mastyło, Justyna Milkiewicz, Agnieszka Zagroba-Klahs i Jan Stokłosa) a także Piotr Lewandowski (gitary) i Czarny HIFI jako producent całości. Utwór Nocna zmiana kobiet to pierwszy singiel z płyty. (UNIVERSAL MUSIC)

image description

image description

KIELICH – „Drapacz chmur” – Krzysztof Kieliszkiewicz znany wszystkim jako Kielich jest gitarzystą basowym w legendarnej grupie rockowej Lady Pank od 1994 r. z którym w ubiegłym roku obchodził swoje dwudziestolecie bycia w zespole. Czas aktualny to promocja drugiego solowego albumu pt. „Drapacz chmur”. Przypomnę, że ten pierwszy ujrzał światło dzienne w 2012 i nosił tytuł „Dziecko szczęścia”. Płyta bardzo dobrze przyjęta przez krytyków muzycznych ale i szeroką publiczność niekoniecznie związana z zespołem Lady Pank. Bo udział w debiutanckiej płycie Kielicha wzięła cała plejada wybitnych polskich artystów m.in. Ania Rusowicz, Ania Dąbrowska, Marcin Rozynek a o warstwę tekstową zadbali też Muniek Staszczyk, Kasia Stankiewicz, Anita Lipnicka. Album bardzo liryczno-balladowy utrzymany w pastelowych brzmieniach pop, melodyjny niestety nie poparty serią koncertów, które dodałyby całości wydźwięku na cały kraj. I z tej lekcji „muzyki” Kielich wyciągnął wnioski, to na pewno. Płyta „Drapacz chmur” to dzieło nagrane w skromniejszym składzie, gdzie oprócz Kielicha obecni są: Kuba Jabłoński kolega z Lady Pank(perkusja), Jan Smoczyński współpracował m.in. z Urszulą Dudziak, Justyna Steczkowską, Brodką (instrumenty klawiszowe), Piotr Niesłuchowski z I edycji The Voice Of Poland, lider zespołu Hanza (chórki), Rafał Smoleń (programowanie, instrumenty klawiszowe, chórki, realizacja nagrań), Łukasz Lach z L.Stadt (gitara, gitara akustyczna), który zaśpiewał dwa utwory na płycie – I Wonder oraz Walk Alone. Od strony muzycznej Kielich tym razem poszedł w obszar, gdzie jest jego miejsce a przynajmniej skąd czerpie muzycznie najwięcej czyli rock’n’roll. To młodość, szaleńczość, radość, żywiołowość, niepokorność, chwytliwe i pełne energii gitarowe brzmienia. Album jest o kilka poziomów ostrzejszy od debiutanckiego. Ma w sobie tego przysłowiowego pazura, ale pokazuje także Kielicha poszukującego czegoś nowego. W warstwie tekstowej płyta „Drapacz chmur” to bardzo osobista podróż w najróżniejsze obszary i momenty życia Kielicha. Jest i wątek o przemijaniu, o tym co dla nas razem i z osobna jest w życiu ważne. Jest mowa o marzeniach, o związkach byłych i aktualnych. A najważniejszym punktem na albumie wg. mnie jest utwór tytułowy płyty „Drapacz chmur”, gdzie tekst napisał Michał Rozynek a opowiada o tęsknocie za tatą. Na takie szczere, dojrzałe słowa i wytrawne w muzykę krążki warto czekać. Płyta zawiera dziesięć kompozycji, z których poznaliśmy już dwa singlowe nagrania: Lepiej już nie będzie nam oraz Na autsajdzie. (LUNATYK RECORDS)

10.Magda NavarreteMAGDA NAVARRETE & PIOTR STECZEK – „Warszawski Lutosławski” – Kompozytor, dyrygent i pianista Witold Lutosławski (1913 – 1994) i jego twórczość zainspirowała Piotra Steczka i Magdę Navarrete do nagrania omawianej płyty. Ale co ważne są to utwory, pod którymi Lutosławski podpisywał się jednym z dwóch pseudonimów – Derwid. Po przejrzeniu bogatego archiwum Polskiego Radia postanowili przybliżyć nam dziesięć kompozycji, które w latach 50-tych i 60-tych towarzyszyły Polakom nie tylko w kawiarniach muzycznych, salach koncertowych ale były prezentowane w radiu. Na płycie „Warszawski Lutosławski” znajdziemy na nowo zaaranżowane tanga, fokstroty, walce, nawiązujące stylistycznie do wspomnianych lat, mające swojego „ducha”.A dodam, że to wszystko ma dookoła lekką nutę retro-latynowskiego swinga, którego nadała Magda Navarrete. Tematyka piosenek to radość, przyjaźń, miłość, życie codzienne oddana została przez Magdę w bardzo wiarygodny, inny niż oryginał sposób. I bardzo dobrze, że nie ma tu naśladownictwa. Niepowtarzalny charakter, szlachetność, luz, spontaniczność a co istotne dostojność i powiem szczerze ogromny szacunek do całej piosenki sprawiają, że tego można słuchać i być dumnym. To nasza historia powojennej piosenki, dorobek naszej kultury bo tak moim zdaniem powinno się odnosić do twórczość np. Mieczysława Fogga, Sławy Przybylskiej, Ireny Santor czy Reny Rolskiej, którzy śpiewali m.in. piosenki autorstwa Lutosławskiego aka Derwida. O takie rzeczy należy dbać i pielęgnować. Jak dobrze zostało wszystko zaplanowane przez Piotra Steczka i Magdę Navarrete niech świadczy fakt, że w warszawskim teatrze Syrena zdecydował się na wystawienie spektaklu pt. „Warszawski Lutosławski”. To prestiżowe miejsce na mapie kulturalnej Warszawy jest idealną lokalizacją na zaprezentowaniem tego materiału muzycznego. Trzeba wspomnieć, że dodatkowo planowana jest mini trasa koncertowa na którą warto się wybrać. (AGORA SA)

11.LaoLAO CHE – „Dzieciom” – Sześciu dżentelmenów z Płocka występujących pod wspólną nazwa Lao Che już pięciokrotnie występowali na Przystanku Woodstock. Zespół został odznaczony w 2012 r. przez Prezydenta Bronisława Komorowskiego – Srebrnymi Krzyżami Zasługi za działalność na rzecz popularyzacji i upamiętniania Powstania Warszawskiego. Aktualnie Lao Che promuje swój szósty album w dyskografii pt. „Dzieciom”. Płyta jak każda z poprzednich jest utrzymana w dobrze znanym nam muzycznie brzmieniu i charakterze. Natomiast pewną nowością jest większa melodyjność i łatwość w nuceniu kompozycji w porównaniu z poprzednimi albumami. Kolejnym novum jest multikulturalizm muzyczny obecny w utworach np. orientu (Dżin) czy Karaibów (Z kamerą wśród zwierząt buszujących w sieci). Ponadto Lao Che nie boi się na swoje potrzeby przyswoić szczyptę jazzowych nut w Errata i singlowym Tu a także sięgnąć do mistrzowskich brzmień rocka z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku w nagraniu Legenda o Smoku. Warstwa tekstowa to problematyka dnia codziennego, gdzie wyrażana jest troska, obawa z jednoczesnym przekazywaniem wskazówek, podpowiadaniem jak to wszystko powinno wyglądać albo gdzie należy szukać odpowiedzi na pytania. Na płycie „Dzieciom” usłyszymy kilku zaproszonych gości: Adam Miwiw-Baron i Karol Gola z grupy Pink Freud oraz Miłosz Pękala ( min.. Mitch & Mitch, Kwadrofonik). Producentem albumu jest Piotr „Emade” Waglewski. Płyta adresowana jest dla dorosłych dzieci, dla tych, którzy mają dzieci i dla wszystkich, którzy byli kiedyś dziećmi. (MYSTIC PRODUCTION)

12.Maja HyzyMAJA HYŻY – „W chmurach” – Czy to będzie najgłośniejszy debiut 2015 r. ? Czas pokaże. Prace nad albumem „W chmurach” trwały blisko dwa lata a jego pierwszą odsłoną był singiel Kawa, który ukazał się pod koniec 2014 r. Uczestniczka trzeciej edycji programu telewizyjnego typu talent-show „X-Factor” do współpracy nad premierowym materiałem poprosiła bardzo znane osobistości polskiego świata muzyki. Po pierwsze, Maja Hyży znalazła doskonałą nić porozumienia z Pauliną Przybysz, która napisała jej kilka tekstów: Kawa, Dla mnie nowy świat, Thelma i Louise, Prawdziwa ja, Wieczność za jeden dzień. Nie gorzej prezentują się słowa napisane przez Agnieszkę Burcan z zespołu Plastic: Łzy, Będę kochać(drugi singiel), Śpij już. Pozostałe czyli Huragan i Kiedy do mnie wracasz napisał Ryszard Kunce, jeden Piotr Siejka – Nie musisz kłamać, który jest kompozytorem wszystkich utworów a także producentem płyty a do ostatniej kompozycji na krążku czyli N.C.L.N.S. słowa są autorstwa Franciszka Toeplitz’a. Mająca już w tym roku występ przed sama Macy Gray Maja Hyży dostarcza w nasze ręce album „W chmurach” zawierający pełno emocji jakie towarzyszą naszej wokalistce. Jest spontaniczność, radość, smutek bo rzeczywistość jak wiemy bywa okrutna. To w końcu głośne powiedzenie o marzeniach i chęć widzenia świata przez różowe okulary. Zafascynowana muzyką soul i r’n’b Maja Hyży debiutancki materiał muzyczny nagrała jednak w szeroko rozumianym w dzisiejszych czasach brzmieniach pop. Delikatny, spokojny bez pazura i szaleństw. Każdy debiutant chciałby mieć taką płytę a zwłaszcza jej część dotycząca tekstów. Niestety jest za dużo skojarzeń muzycznych z osiągnięciami Kasi Cerekwickiej i to jedyna moim zdaniem wada płyty „W chmurach”. (QL CITY)

13.Rita PaxRITA PAX – „Old transport wonders” – W porównaniu z debiutanckim krążkiem Rita Pax – „Rita Pax” (2013) ten najnowszy „Old transport wonders” nie ma coverów. Zmienił się perkusista Remka Zawadzkiego zastąpił Jerzy Markuszewski. To tyle ze zmian. A dla przypomnienia wspomnę, że zespół tworzą jeszcze: Paulina Przybysz, Kasia Piszek oraz bracia Paweł i Piotr Zalewscy. No a jak jest muzycznie i tekstowo? Pokuszę się o stwierdzenie, że to jest absolutny pewniak do Top 5 w podsumowaniu rocznym. Bębny uwypuklone, chropowate, brudne i przeciągnięte czasami riffy gitarowe, bas pulsujący jak za starych dobrych czasów funky a przede wszystkim ponownie Paulina z zespołem zabiera nas w odległe, niekiedy zapomniane brzmienia w świecie muzyki. Nie sposób nie wspomnieć o tym, że otrzymujemy najwyższej jakości mieszankę rocka z neosoulem, bluesem, indie rocka, country, folk, gospel i psychodeli przechodzącej w trans. Słychać jak wszyscy biorący udział w nagraniu materiału muzycznego bawią się dźwiękami. Jest szczerość i naturalność, bo warto pamiętać, że wszyscy z Rita Pax znają się jeszcze z czasów podstawówki. W nagraniu „Old transport wonders” Paulina Przybysz wykorzystała instrumenty z najróżniejszych zakątków świata m.in. z Turcji czy Indii. Ponadto w nagraniu płyty udział wzięli: Magda Tejchma, Mirosław Feldgebel, Robert Luty, Filip Mazur, Robert Żelazko. Powracając jeszcze do krążka to doskonale Paulina pokazuje na omawianej płycie jak można głosem operować, jak budować emocje, nastrój jak zaśpiewać by zaciekawić. Jak to dobrze, że są jeszcze audycje autorskie w stacjach radiowych – niestety tylko internetowych(choć nie ma reguły), gdzie można swobodnie nie tylko zaprezentować właśnie taki materiał muzyczny, ale jeszcze o nim swobodnie porozmawiać i przeanalizować dźwięk po dźwięku. Singiel Widow promował album „Old transport wonders”. (PENGUIN RECORDS)

14.Natalia KukulskaNATALIA KUKULSKA – „Ósmy plan” – Najnowszy album Natalii Kukulskiej promował maxi singiel na którym znalazły się dwa utwory – Pióropusz i Na Koniec Świata wzbogacony o wersje live nagrane razem z Atom String Quartet. Płyta „Ósmy plan” Natalia nagrywała razem ze swoim mężem Michałem Dąbrówką. Teksty napisała sama artystka natomiast kompozycje już są ich wspólnym dziełem. Oboje zaprezentowali swoje zauroczenie muzyką elektroniczną, jej odłamami które ubarwili analogowym brzmieniem instrumentów, syntezatorów a obecność szorstkich brzmień perkusji jest intrygujące na plus. Pomocy Natalii i Michałowi udzielił znany producent Marcin Borsa odpowiedzialny za cały miks nagranego materiału. Mamy jedenaście kompozycji z czego dziesięć to premierowe utwory, a jeden to polski mega-hit lat osiemdziesiątych XX wieku – Zaopiekuj się mną gdzie gościnnie wystąpił Krzysztof Zalewski. Płyta „Ósmy plan” jest podwójnym wydawnictwem. Drugi krążek to „Live in Alvernia Studios”, nagrany ze wspomnianym już wcześniej Atom String Quartet. I co ważne – na tzw. setkę w Alvernia Studios pod Krakowem. Po albumach „Sexi Flexi” i „Comix” nowe wydawnictwo Natalii Kukulskiej jest przykładem, że cały czas można robić postępy. Być jeszcze lepszym niż się było a nie stać w miejscu i zadowolić się dotychczasowymi osiągnięciami. To jest na pewno miłe zaskoczenie płytowe pierwszego kwartału 2015 r. (WARNER MUSIC)

——————–

DJ Raport 3/2015 (www.djpromotion.com.pl)

15.LabaiLABAI – „Labai” – Grupa Labai w składzie: Magda Zawistowska, Agnieszka Świtoniak, Karol Szczepaniak, Daniel Dziemitko, oraz Bartosz Norkowski prosto z Bydgoszczy w ubiegłym roku wkroczyła na dziedziniec muzycznego show-biznesu. W czterech nagraniach, które są na ich Ep’ce: Exile, LCD, Sorrow i Foolish game odnajdziemy najróżniejsze odcienie muzyki elektronicznej, delikatnej, aksamitnej, nastrojowej, będącej miejscami krainą łagodności XXI w. Przez ambient, trip-hop, szczyptę jazzu, downtempo by nie powiedzieć, że to wszystko chillout z najwyższej półki. Świetnie wkomponowana linia basu, na której gra…Agnieszka Świtoniak, mająca także udział w innym zespole Cayo, uwodzący i intrygujący wokal Magdy Zawistowskiej to tylko przykłady wyjątkowości formacji Labai. Gdyby ktoś silnie upiera się w porównaniu ich do kogoś z zachodniej sceny muzycznej to takim wzorcem czy inspiracją jest Bonobo. Rok 2015 mam nadzieję będzie dla nich wyjątkowy by nie powiedzieć najważniejszy, bo Labai ukończyło pracę nad debiutanckim albumem. Nie można cały czas przebywać na dziedzińcu jak chce się pić szampana w doborowym towarzystwie. Póki co, pozostaje nam Ep’ka, z której polecam Wam nagranie singlowe Exile. (LABAI)

16.DollzDOLLZ – „Taa…” – Historia zespołu Dollz (kiedyś Dolls Insane) rozpoczyna się od 2011 r. Wokalistka Paulina Kut wystąpiła w polskiej edycji programu telewizyjnego typu talent-show – „X-Factor”. Los sprawił, że występ i potencjał głosowy drzemiący w Paulinie dostrzegł gitarzysta i frontman zespołu Maciej Pawełczyk. Wspólnie rozpoczęli pracę nad premierowym materiałem. Niestety zamieszanie związane z krystalizowaniem się składu zespołu doprowadziły do opóźnień w realizacji planu. Co nie znaczy, że zespół nie ujawniał stopniowo swojej twórczości. Do stacji radiowych trafiały single Every Street i wyjątkowy Tory, ponieważ do tego ostatniego Maciek z Pauliną teledysk nakręcili w Las Vegas a w końcowej scenie już w Warszawie wystąpił sam Adam „Nergala” Darski, lider grupy Behemoth. Jeszcze tego samego roku czyli 2012 Dollz wzięli udział w programie talent-show – „Must Be The Music”. Po tym wydarzeniu nastąpiły kolejne zmiany w zespole i już w aktualnym składzie tj. : Paulina Kut (wokal), Maciej Pawełczyk (gitara), Marek Żebrowski (perkusja), Wojtek Łańko (bas), Przemek Książek (klawisze) powrócono do realizacji debiutanckiego materiału. Dollz dostarczyło w nasze ręce Ep’kę pt. „Taa…”, na której znalazło się pięć kompozycji: Bile Bur Gorne, którą można było usłyszeć w czołówce programu „Kossakowski Szósty Zmysł” oraz zupełnie nowa wersja przeboju Tory. Ale nie sposób nie wspomnieć o promującym singlu Czy Ktokolwiek?, Anioły i utwór tytułowy Taa….Dollz grający rocka z nawiązaniem do psychodelicznego rock’n’rolla jest powiewem świeżości na rodzimej scenie, a wyrazista i charyzmatyczna wokalistka Paulina Kut może dołączyć do tych najlepszych. Czekam na płytę, która pozwoli dużo więcej powiedzieć na temat przyszłości tej co by nie mówić młodej grupy. (MJM MUSIC PL)

17.Das MoonDAS MOON – „Weekend in Paradise” – To drugi album zespołu Das Moon, który w bardzo podobnym tonie jak Tom Horn swoją twórczość muzyczną oparło muzykę elektroniczną z tym wyjątkiem, że mamy tutaj konotacje do electro, techno, muzyki eksperymentalnej, industrialnych brzmień, mrocznych i ciężkich dźwięków na delikatnym odniesieniu do alternatywnego popu kończąc. Nieodzownym elementem towarzyszącym występom Das Moon są projekcje wideo, co nie powinno dziwić nikogo gdyż zanim doszło do powstania Das Moon członkowie formacji w latach 2002 – 2010 występowali w formacji Rh+ (Audiowizualną Grupę Przyjaciół). To tam od samego początku nastawili się na spektakle multimedialne czym zachwycili również międzynarodową publiczność np: we Włoszech, Niemiec czy Austrii. Trio Das Moon to Daisy Kowalsky – wokalistka, autorka tekstów, DJ Hiro Szyma – producent muzyczny, absolwent warszawskiej ASP i Musiol – twórca muzyki elektronicznej, producent wideo i prawnik nie ukrywają swoich muzycznych fascynacji i osiągnięć takich artystów jak m.in. The Prodigy, Laibach, Kraftwerk czy Depeche Mode. Syntezatory, gitary, instrument perkusyjne razem z niesamowicie magicznym wręcz głosem Daisy K. doskonale są zestawione z warstwą tekstową, a ta opowiada o ciemnych stronach życia i emocjach związanymi z tym obszarem. Za produkcję całego muzycznego materiału „Weekend in paradise” odpowiedzialny jest Paweł Gawlik (Sound Factory), a za mastering albumu odpowiada zdobywca Grammy 2014 Jacka Gawłowskiego (JG Master Lab). Płyta ma w sobie ducha z muzyki tanecznej i aż prosi się żeby powstało kilka dobrych remiksów dla didżejów. Singlowym nagraniem jest utwór Run. Polecam! (REQUIEM RECORDS)

18.Oczi CziorneOCZI CZIORNE – „AOEIUX” – Zespół, który powstał w 1988 r. i jest muzyczną wizytówką Gdańskiej Sceny Alternatywnej, aktualnie promuje swój…drugi krążek w dyskografii. Skład grupy to: Jowita Cieślikiewicz (instr. klawiszowe), Anna Miądowicz (flet, śpiew), Maja Kisielińska (śpiew), Ewa Hronowska (śpiew), Maciej Jeleniewski (gitara basowa), Michał Gos (perkusja). W całej historii zespołu warto pamiętać o tych którzy choć przez chwilę byli w składzie bądź też współpracowali z Oczi Cziorne m.in. Wojtek Mazolewski, Olo Walicki czy Jacek Olter. Płyta „AOEIUX” ukazał się po trzynastu latach od debiutu fonograficznego. Zawiera dziesięć utworów utrzymanych w brzmieniach swing, jazz, pop, muzyki budzącej skojarzenia z teatralną. Dojrzałe kobiety, które nie boją się upływającego czasu pokazują na wspomnianej płycie swoją nietuzinkowość, staranność, finezyjność, świetnie stosują wielogłosowość co w dzisiejszych czasach nie jest na porządku dziennym – a szkoda. Poetyckie teksty odnoszą się do miłości, nieszczęścia, przemijania. Są też radosne momenty jak to w życiu i co ważne takim wyrazistym elementem są pojawiające się zwierzęta(np. kot, bąk, chrząszcz, pszczoła, pantera). Utwór tytułowy płyty jest także singlem promującym krążek Oczi Cziorne i moim zdaniem jedynym na płycie, gdzie remiks mógłby nadać impetu w promowaniu nowego wydawnictwa zespołowi z Trójmiasta. (SOPOCKA ODESSA)

——————–

DJ Raport 2/2015 (www.djpromotion.com.pl)

19.KowalskiADI KOWALSKI – „1” – Urodził się w Świnoujściu. Śpiewał w zespole Coffeina. Jest laureatem „Szansy na sukces”, finalistą „Mam Talent” z chórem Sound’n’Grace oraz uczestnik konkursu „Premiery 2014” podczas Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, gdzie zaśpiewał utwór Do diabła z miłością. I to nagranie stało się dla niego siłą napędową do pracy nad pierwszym solowym albumem. Tytuł płyty „1” mówi sam za siebie. Dziesięć kompozycji utrzymanych w bardzo nowoczesnym brzmieniu pop z domieszkami r’n’b czy EDM. Producentami albumu są Szwedzi: Martin Erikssen, Fredrik Jansson (serial telewizyjny w USA – „Glee”). Teksty i muzykę napisali i skomponowali: Joakim Budee, Thomas Karlsson, Linnea Gustafsson natomiast słowa polskie należą do Eweliny Kordy. Cały materiał jest hołdem na polskiej muzyki popowej z lat osiemdziesiątych XX wieku. Są ciekawe aranżacje, dowcipne teksty, na płycie dominuje miłość. Wyrasta nam kolejny młody i perspektywiczny wokalista, który miejmy nadzieje nie osiądzie na laurach. Bo przed nim teraz według mnie mega trudne dwa zadania do wykonania: zmierzeniem się z tzw. syndromem drugiej płyty i nagranie w niedalekiej przyszłości w pełni autorskiego albumu. Single promujące album „1” Adiego Kowalskiego to oprócz wspomnianego Do Diabła z miłością, O Tobie i zdecydowanie najbardziej taneczny Chodźmy w miasto. (UNIVERSAL MUSIC)

20.Piotr BukartykPIOTR BUKARTYK – „Kup sobie psa” – To zdecydowanie najlepsza płyta Piotra Bukartyka odkąd rozpoczął muzyczna przygodę z rodzimym biznesem czyli od 1997 r. i albumu „Szampańskie wersety”. Płyta „Kup sobie psa” jest następczynią krążka „Tak jest i już” (2012 r.). Ukazuje się w wyjątkowym momencie życiowym dla Piotra, bo w ubiegłym roku skończył 50 lat i nie ma lepszego momentu na pewne podsumowanie tego czasu. Album jest nie tylko podsumowaniem ale i rozliczeniem się z przeszłością. To jest też rodzinny i osobisty charakter płyty. Jest spojrzeniem z nostalgią na różne obszary, wydarzenia, zdarzenia. Jest trochę tęsknoty jak również i aktualne tematy dotyczące nas wszystkich, a które według Piotra Bukartyka należy uwypuklić. W tekstach jest mowa o tym, że każdy z nas inaczej odczytuje, obserwuje i wyciąga wnioski z tej samej sytuacji. Piotr Bukartyk nie byłby sobą gdyby nie jego ironiczne spojrzenie na świat, co jest jego pewnym znakiem rozpoznawczym. Miejscami ma to charakter kabaretowy. Co ważne album „Kup sobie psa” to bardzo melodyjna płyta, aż chce się nucić i śpiewać razem z artystą. Są przepiękne gitarowe solówki a muzycznie przychodzą nam na myśli osiągnięcia Dire Straits, Boba Dylana oraz w niektórych momentach przywołany jest „duch” art rockowych brzmień XX w. Teksty i muzyka są autorstwa Piotra Bukartka. Za produkcje muzyczna odpowiadają Marek Paweł Błaszczyk i Krzysztof Kawałko. Z tej płyty bardzo trudno jest wybrać zdecydowanie wiodące nagranie, bo ten materiał muzyczny jest jedną całością, którą doskonale słucha się w drodze. (MYSTIC PRODUCTION)

21.Blue CafeBLUE CAFE – „Freshair” – Szósty krążek w dyskografii Blue Cafe stał się faktem. Album „Freshair” to dziesięć kompozycji. Pięć zaśpiewanych po polsku, pięć po angielsku. Tytuł już może odbiorcy sugerować, że jest coś świeżego, nowego, zaskakującego i…tak jest. Paweł Rurak-Sokal w ubiegłym roku dokonał przemeblowania w składzie zespołu Blue Cafe. Zrobił odważny krok i zrezygnował a właściwie ograniczył do minimum obecność instrumentów dętych na rzecz elektroniki. Płyta „Freshair” kipi nowoczesnymi brzmieniami, aranżacjami i nawet rozwiązaniami w osiągnięciu konkretnych efektów rodem z np. wysp brytyjskich. Blue Cafe z Dominiką Gawędą na wokalu to odnoszę wrażenie, że to nie ta sama Dominika jaką znamy z poprzednich płyt i nagrań Blue Cafe. Jest pewniejsza siebie, uśmiechnięta, radosna, emanuje z niej niespotykana pozytywna energia i wykonała mega ciężką prace by zinterpretować teksty. Zaczarować nas nimi i przenieść w opowiadany świat. Płytę „Freshair” charakteryzują jak na Blue Cafe przystało różnorodne brzmienia, style, tempa. Na pewno na wyróżnienie zasługuje hitowy i jednocześnie singlowy utwór Zapamiętaj. Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na balladę Feniks mającą potencjał przeboju np. na Festiwalu w Opolu. Jeżeli to nagranie będzie jako singiel – konkurs „Premier 2015” będzie miał mocnego kandydata do wygranej. Nie sposób nie wspomnieć o tanecznym zacięciu na płycie „Freshair” nawiązującym do lat dziewięćdziesiątych XX wieku. A na koniec gorąco polecam utwór Cat utrzymany w nutach r’n’b o bardzo osobistym wyznaniu Dominiki. Teksty na krążek Blue Cafe napisały Dominika Gawęda, Kasia Popowska(!). Muzykę, aranżacje i produkcję płyty wykonał Paweł Rurak-Sokal a współproducentem albumu jest też Kamila Sowińska. (UNIVERSAL MUSIC)

22.MalenczukMACIEJ MALEŃCZUK & PSYCHODANCING – „Tęczowa swasta” – Kontrowersyjny tytuł płyty, któremu towarzyszy mocny, wyrazisty i dosadny przekaz w warstwie tekstowej uzupełniony różnorodnymi stylistykami muzycznymi. A wszystko to wynika z udziału Macieja Maleńczuka w przeróżnych projektach muzycznych. Mamy blues, funky-jazz, tango, rocka, krótko mówiąc od Homo Twist, przez Pudelsów na Psychodancing kończąc, ale co najważniejsze utrzymane w rockowych ryzach. Do siedemnastu utworów teksty napisał sam Maciej Maleńczuk. Producentem albumu jest Maciej Muraszko. Maciej Maleńczuk zawsze mówił prosto z mostu jak jest. Nie owijał niczego w bawełnę. Jak zabierał głos w sprawie nie można było przejść obok tego obojętnie. A, że muzycznie także ma talent i patent na dotarcie do szerokiego grona odbiorców, stawia go w komfortowej sytuacji, że jego płyty zawsze będą chętnie kupowane.(SONY MUSIC)

23.Dawid KwiatkowskiDAWID KWIATKOWSKI – „Pop & Roll” – Dawid Kwiatkowski w wieku 11 lat skutecznie zapoznawał się z nowinkami technologicznymi, a konkretnie z możliwości jakie oferował Internet, a więc prowadzenie bloga (pisanie), oraz nagrywanie i zamieszczanie na kanale You Tube swoich interpretacji znanych światowych przebojów. W 2013 podpisał kontrakt płytowy i ukazała się jego debiutancka płyta „9893”. Paradoks jego popularności polega na tym, że tak na poważnie Dawid Kwiatkowski, a konkretnie jego piosenki nie są grane w stacjach radiowych by nie powiedzie w ogóle. Jego teledyski również nie są prezentowane przez telewizyjne stacje muzyczne w zadowalających ilościach, jakich by oczekiwał. To dzięki Internetowi – You Tube Dawid Kwiatkowski zdobył miano gwiazdy, a związane z tym jest „nadawanie domowe” czyli homecasting. Umożliwia to budowanie swojej tożsamości poprzez umieszczanie własnej twórczości w sieci, zamieszczanie osobistych wypowiedzi, przemyśleń. Dawid Kwiatkowski gra non-stop koncerty, na które bilety rozchodzą się prawie w całości. Ma olbrzymią, a nawet można powiedzieć milionową publiczność wśród polskich nastolatków, którzy śledzą każdy jego krok. W opublikowanym raporcie przez ZPAV jakie płyty w 2014 r. najczęściej kupowali Polacy Dawid Kwiatkowski z albumem „Pop & Roll” znalazł się na 4 miejscu. Przed nim byli tylko Pink Floyd, Artur Rojek i Indila. Drugi jego studyjny krążek znacznie różni się od jego debiutanckiego „9893”. Wszystkie teksty o bardzo optymistycznym charakterze napisał sam „nasz bohater”, producentem jest Patryk Tylza a masteringiem płyty zaopiekował się Blake La Grange (Kanye West, P.O.D., Kiss). Zawarty materiał muzyczny skłania po pierwszym przesłuchaniu do stwierdzenia, że koncerty to jest to, na co z ogromnym zaangażowaniem i determinacją będzie stawiał Dawid Kwiatkowski. Pop-rockowa propozycja młodego artysty może podtrzymać jego pozycję na naszej scenie muzycznej. (MY MUSIC)

24.AfroKolektywAFRO KOLEKTYW – „45 minut sodomy” – Michał Hoffman to niekwestionowany lider i założyciel zespołu Afro Kolektyw. Od 1999 r. kiedy grupa powstała aż po dziś dzień ich muzyczna podróż zmieniała się wraz z upływem czasu. Zaczynali od hip-hopu, przeszli przez łączenia jazzu, funky, disco, folk by zacząć wykorzystywać obszar popowy. Ukazał się album pt. „46 minut sodomy”, który w tekstach jest mocno depresyjny, ukazujący zdesperowanego człowieka, zadającego sobie pytanie kim jest, w którym miejscu swojego życia i kim chce być w przyszłości. To bolesne przemyślenia z dużą dawką samokrytyki, szczerość by na końcu doszło do nazwijmy to pewnego rodzaju katharsis. Są rzeczy które nasz dołują, niszczą ale i dla równowagi jest coś co nas pobudza do działania, niesie radość. Słuchając płyty można odnieść wrażenie monotonności, nudności, nie słychać gdzie w tekście są przecinki, kropki, gdzie zaczyna się zwrotka a kiedy refren, ale patrząc na całość ten materiał się broni. Bo wszystko tutaj jest na miejscu i jest adekwatne do zamierzonego celu. Tekst i muzyka komponują się między sobą, uzupełniają. Album „45 minut sodomy” nagrywany był w Gdańsku. Jeżeli ktoś chciałby troszeczkę więcej zgłębić temat muzyczny zespołu Afro Kolektyw to odpowiedzi należy szukać w twórczości Toma Waits’a, Bob’a Dylan’a, Nicka Cave’a. Pierwszym singlem pilotującym album było nagranie Pijany mistrz.. (UNIVERSAL MUSIC)

25.Marne-SzanseMARNE SZANSE – „Killerdisco” – Zespół zwyciężył w konkursie organizowanym przez Fundację ‘Czas na muzykę” nagranie i wydanie płyty. Aktualnie trio z Warszawy w składzie: Piotr Olczyk (wokalista, gitara, syntezator, lider), Jarosław „Jerry” Łojko (bass, wygibass, chórki) oraz Maciek Wróblewski (perkusja, chórki, ustalenia) po występach jako support przed Irą, Starchy Na Lachy czy Komety bardzo mocno i zdecydowanie promuje w mediach swój debiutancki krążek pt. „Killerdisco”. Jego realizacji i produkcji podjął się doświadczony i znany muzyk z zespołów Believe czy Collage – Mirosław Gil. Inspiracją muzyczną dla grupy Marne Szanse jest szkocka formacja Franz Ferdinand. Na płycie „Killerdisco” mamy jedenaście kompozycji. To dynamizm, szaleństwo, energia jakiej już dawno nie było wśród debiutantów. Od początku do końca nie ma miejsca na odpoczynek. Nie ma ballad. Jest elektronika połączona z rockową i punkową mocą gitar taką jaka miała miejsce w latach osiemdziesiątych XX wieku. Wyrazistości i charakterowi płyty nadają brzmienia syntezatora, który przywołuje ten „feeling” disco. Płyta „Killerdisco” to w tekstach różnorodność, sarkazm, ciekawość jak powstał świat, to także piosenki o miejscach w Warszawie czy nawiązanie do przeszłości. Marne Szanse nagrali i napisali jedenaście fajnych piosenek, których słucha się z przyjemnością. Jest w nich radość i zarażają pozytywnymi dźwiękami o dużej intensywności i natężeniu. Ale życie pokazuje, że czasami trzeba zwolnić w odpowiednim momencie. Początki zawsze są z towarzystwem euforii. Oby im jej nie zbrakło w przyszłości, bo tempo narzucili mocne. Polecam nagrania Alternatiff, Nigdy, Cisza. (CZAS NA MUZYKĘ)

26.VooVooVOO VOO – “Dobry wieczór” – Na spokojnie, bez pośpiechu, z lekka domieszką subtelności oddali w nasze ręce muzycy z zespołu Voo Voo album „Dobry wieczór”. To jedna z najpiękniejszych płyt w dorobku tego kultowego rockowego zespołu. Częściowo nawiązali w nagraniach do swojej początkowej twórczości. W warstwie tekstowej jak zawsze po mistrzowsku Wojciech Waglewski jest szczery, otwarty. Z jego spostrzeżeniami i interpretacjami możemy się utożsamić. Temu spokojowi na płycie „Dobry Wieczór” towarzyszą także nowe pomysły np. chór Bornus Consort czy zaproszenie do współpracy wokalisty z Azerbejdżanu Alima Qasimova i jego córki Farghany. To niewątpliwie nadaje orientu płycie Voo Voo i jednocześnie stwarza na przyszłość kolejne możliwości muzyczne do wykorzystania przez Wojciecha Waglewskiego i jego zespół. Płyta „Dobry wieczór” Voo Voo będąca cały czas w rockowym duchu to muzyczna uczta, w której udział może wziąć każdy. (ART2 MUSIC / AGORA SA)

27.Olo WalickiOLO WALICKI – “Kaszebe II” – To jest kontynuacja znanego projektu muzyka z 2007 r.. Olo Walicki w minionym 2014r. skończył 40 lat i obchodził 25 lat działalności artystycznej. Ten album „Kaszebe II” od strony kompozycyjnej jest w pełni jego autorstwa natomiast warstwa tekstowa należy do siedmiu osób: Tymona Tymańskiego, Doroty Masłowskiej, Grzegorza Nawrockiego Ani Lasockiej, Gaby Kulki, Wojciecha Lopeza Stamma, Macieja Salamona. Olo Walicki przybliża nam, zachęca nawet do poznania niepowtarzalnej przyrody regionu Kaszubów. Widać (okładka płyty) i słychać, że osobista, prywatna wizja Kaszub. Są piękne miejsca ale i straszne. Raz chce pokazać nam piękno otaczającej nas natury z drugiej strony pokazuje i piętnuje zagrożenia jakie to piękno „zabijają” pozostawione po nas śmieci, odpady np. but w lesie porośnięty mchem. Tematyka utworów bardzo wyrazista, prowokacyjna. W większości ma surrealistyczny charakter i w doskonały sposób koresponduje z okładką. Istotne w tym wszystkim jest to, że Olo Walicki bez wartościowania nas komentuje to co dzieje się na polskiej prowincji. Muzycznie ukazuje nam się pewne wyluzowanie, zabawa dźwiękami w muzyce, ale jest też i moment na powagę. Warto pamiętać, że Olo Walicki zaczynał od klasyki. Później związany był z yassową scena muzyczną. Jest też producentem, aranżerem i jak wspomniałem wcześniej kompozytorem. Siłą albumu „Kaszebe II” jest na pewno kolektyw jaki zbudował wokół swojej osoby Olo Walicki. Muzycy, z którymi nagrał album, grupa grafików i zespół realizujący trzy teledyski do nagrań: Salamon, Słone przymorze oraz Las. (MYSTIC PRODUCTION)

28.TomHornTOM HORN – “Guest Room” – Tomek Rożek to jedna z ważniejszych postaci na polskiej scenie klubowej, elektronicznej. W 1995 r. zawiązał działalność duet producencki Millenium, którego wydawnictwo było dostępne dzięki Snake’s Music. Później przyszły występy z didżejami i towarzysząca występom wizualizacje, którym zafascynował się Tomek. Kolejnym nowym etapem muzycznym w karierze Tomka był zespół The Cuts, w którym razem z kolegami łączyli osiągnięcia elektroniczne z rockiem. W połowie pierwszej dekady nowego stulecia Tomek Rożek powołuje do życia nowy podmiot muzyczny – Tom Horn. Jest to powrót do korzeni, do kwintesencji brzmień lat dziewięćdziesiątych XX wieku jakie były, jakie rządziły na klubowych listach przebojów. Nie można ominąć faktu, że skojarzenia z grupą Faithless najlepiej oddają ducha najnowszej płycie Tomka „Guess Room”. To także brzmienia techno dobrze znane wszystkim z legendarnej „Love Parade” – Room 101 czy z trance’owym charakterze For the moment. Płyta jest mocno elektroniczna z masą licznych ozdobników dźwiękowych. W dwunastu utworach znalazło się także miejsce na akordeon, popowe melodie, dźwięki typowo analogowe. Są różnorodne, nowoczesne rozwiązania brzmieniowe, którym Tomek na co dzień zajmuje się i pasjonuje w swoim studiu w Warszawie. Teksty na album „Guest Room” napisali ludzie, z którymi już wcześniej w swojej karierze Tomek współpracował: Przemysław Zdunek, Karolina Leśna, Małgorzata Dziemitko-Gwiazdowska, która również świetnie śpiewa w m.in. Treasure (singiel). Płyta „Guest Room” została wydana w Niemczech, taka sytuacja. (TOM HORN MUSIC)

29.3Moonboys3MOONBOYS – „NTZWNWG” – Początki zespołu 3Moonboys sięgają roku 1997. Działalność rozpoczęli jako Piąta Strona Świata by na moment zmienić nazwę na Charlie Sleeps. Ostatecznie od 2004 na muzycznie mapie rocka alternatywnego działa pod nazwą 3Moonboys. Ukazał się najnowszy krążek pt.”NTZWNWG” co należy rozwinąć i pełny tytuł brzmi: „Na Tym Zdjęciu Wcale Nie Wyglądasz Grubo”. To jest album na pewno bardzo rytmiczny, melodyjny jak żaden ze wcześniejszych krążków. Zaśpiewny po polsku co istotne. Wyczuwalna jest lekkość, ma piosenkowy charakter ale wszystko osadzone jest w mięsistych brzmieniach, chropowate, brudne riffy gitar nadają wyrazistości całej płycie. Mamy na „NTZWNWG” post-rock, odrobinę psychodelicznych zapędów, noise, gdzie tworzy się klimat istnie brytyjskiej sceny muzycznej. Ważną informacją dotyczącą zespołu 3Moonboys jest to, że mają w składzie dwóch perkusistów(!). Teksty napisali Wojtek Kotwicki (wokalista i gitarzysta) oraz nadworny tekściarz zespołu Marcin Karnowski (perkusista). Singlami promującym album „NTZWNWG” są nagrania Kroki i Przenikanie. (3MOONBOYS)