Best Of 2018 – Albumy Polska

01.29.10.2018 ja

Ja fot.AK

Moje ostatnie podsumowanie muzyczne za rok 2018 poświęcone jest polskim albumom. Tradycyjnie jest ich 50. Obowiązkowo znalazły się krążki większości artystów, z którymi rozmawiałem na temat ich płyt w moim autorskim muzycznym programie „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM i Radiu Płońsk 93.6 FM. Dlatego też bardzo dużo innych wydawnictw nie znalazło swojego miejsca w moim zestawieniu. Proste i jasne. Miniony 2018 r. był bardzo wyjątkowy i przejdzie do historii polskiej fonografii. Obchodziliśmy 100-lecie odzyskania przez Polskę Niepodległości. Drugiego takiego nie będzie. Dlatego wszyscy którym udało się wydać album mają i mogą się tym pochwalić. Była to solidna porcja brzmień, dźwięków i produkcji, które w moim zestawieniu rocznym wygrał bezapelacyjnie Dawid Podsiadło. To drugie Best Of 2018, gdzie Dawid jest u mnie „Number One”, bo pierwszym było „Przebój Roku 2018”- możecie tutaj na blogu sprawdzić 🙂

50/Paweł Pilichowicz & Krzysztof Cezary Buszman – Życia szczegół (Paweł Pilichowicz / Solitions)
49/Marta Bijan – Melancholia (Sony Music)
48/Maciej Lipina – Ścigany (Agdy.PL / My Music)
47/Małgosia Wawruk – Źródła (Opus series/Lydian)
46/Szymon Mika Trio – Togetherness (Hevhetia)
45/Yanish – Dobrostan (HRPP Records)
44/Aga Dyk – Odlot na Dominikanę (Aga Dyk)
43/Agata Nizińska – Dobro-Zło (My Music)
42/Mariusz Wawrzyńczyk – Zawsze pod prąd (Mariusz Wawrzyńczyk)
41/Linia Nocna – Znikam na chwilę (Wydawnictwo Agora)

40/K.A.S.A. – Najlepszy czas (Kasa Music)
39/Oxford Drama – Songs (ART2 Music / Wydawnictwo Agora)
38/Kinga Miśkiewicz – To mi nie (Kinga Miśkiewicz / Soul Records)
37/Tulia – Tulia (Universal Music)
36/Cała Góra Barwinków – Sposoby (C.G.B.)
35/Krzysztof Kiljański – W drodze (Universal Music)
34/Arek Jakubik – Diabeł na Kabatach (Universal Music)
33/Paweł Domagała – 1984 (Mystic Prod.)
32/Sara Jaroszyk – Światłocienie (artConnection / Wydawnictwo Agora)
31/XXanaxx – Gradient (Warner Music)

30/Gromee – Chapetr One (Sony Music)
29/Same Suki – Ach, Mój Borze (Same Suki)
28/Lanberry – miXtura (Universal Music)
27/The Dumplings – Raj (Warner Music)
26/Pola Rise – Anywhere but here (Warner Music)
25/Cheap Tobacco – Szum (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)
24/Leski – Miłość Strona B. (Warner Music)
23/Administrator Electro – Przemytnik (Administrator Electro)
22/Power Of Trinity – Ultramagnetic (Universal Music)
21/Król – Przewijanie na podglądzie (ART2 Music / Wydawnictwo Agora)

20/Robert Cichy – Smack (Nana Music)
19/Varius Manx – Ent (Wydawnictwo Agora)
18/Reni Jusis – Ćma (Sony Music)
17/Krzysztof Napiórkowski – Semi Electric (Universal Music)
16/Marta Zalewska – Marta Zalewska (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)
15/Marcelina – Koniec Wakacji (Wydawnictwo Agora)
14/Bownik – Delfina (Kayax Prod.)
13/Nosowska – Basta (Kayax Prod.)
12/Limboski – Poliamoria (Sony Music)
11/Sławek Uniatowski – Metamorphosis (Wydawnictwo Agora)

10.barbara_wronska10/Barbara Wrońska – Dom z ognia (Kayax Prod.)

 

 

 

 

09.bovska9/Bovska – Kęsy (Bovska / Wydawnictwo Agora)

 

 

 

 

08.martynajakubowicz8/Martyna Jakubowicz – Zwykły Włóczęga (Universal Music)

 

 

 

 

07.kasiakowalska7/Kasia Kowalska – Aya (Universal Music)

 

 

 

 

06.bokka6/Bokka – Life on Planet B (P.I.A.S.)

 

 

 

 

05.rosalie flashback - small5/Rosalie – Flashback (Wydawnictwo Agora)

„Flashback” to dwanaście utworów utrzymanych w klimacie nowoczesnego R&B i soulu. Do pracy nad nimi Rosalie zaprosiła najciekawszych polskich twórców, którzy niestrudzenie definiują brzmienie rodzimej muzyki niezależnej i elektronicznej. Za produkcję albumu odpowiadają m.in. Chloe Martini, Hatti Vatti, Bitamina, 1988 (1/2 duetu Syny), czy znany z kolektywu Flirtini Suwal. Miks i mastering wszystkich numerów to zasługa Envee’go, a oprawę wizualną Flashback przygotował Filip Popik (rybskie), artysta mający na koncie współpracę z Sevdalizą.

04.kamp4/Kamp! – Dare (Wydawnictwo Agora)

„DARE” to trzecia studyjna płyta jednego z najważniejszych zespołów w historii polskiej elektroniki. Prace nad albumem trwały blisko rok, dzięki czemu brzmi on dokładnie tak, jak Tomek, Michał i Radek wymyślili sobie na początku prac. Jest nowoczesny, przebojowy, pełen energii w warstwie muzycznej, a w tekstach koncentrujący się na trosce, tolerancji i wrażliwości na innych.

03.kasia_lins3/Kasia Lins – Wiersz Ostatni (Universal Music)

„Wiersz ostatni” Kasi Lins – sensacyjny, kobiecy album z charakterem!
Dawno… nie było na polskim rynku muzycznym tak oryginalnego albumu w gatunku alternatywny pop.
#Dawno… w viralu pod takim szyldem wsparli wszechstronnie utalentowaną Kasię tacy Artyści jak: Bela Komoszyńska, Daria Zawiałow, Marcelina, Piotr Rogucki, Leski, czy duet Xxanaxx.
Dawno… Kasia grywała m.in. utwory J. S. Bacha, z całej historii muzyki czerpiąc to, co najlepsze – wolność interpretacji. Jej album jest przepełniony charakterystycznymi, porywającymi harmoniami wokalnymi, przestrzennymi gitarami i emocjonalnymi tekstami. A wszystko dopełnione oryginalnymi instrumentami takimi jak Oud czy urokliwy Wurlitzer. Producentami albumu są Marcin Bors i Michał Lange. Kasia Lins, to osobowość stworzona z talentu muzycznego, wrażliwości artystycznej, wagi słowa i mocy wizualu – krótko mówiąc: Artystka kompletna. „Wiersz ostatni” Kasi Lins nikogo nie pozostawi obojętnym!

02.krzysztof_zalewski2/Krzysztof Zalewski – Zalewski śpiewa Niemena (Kayax Prod.)

Nowa płyta Krzysztofa Zalewskiego to nie jest jego kolejna autorska płyta. Tym razem to projekt specjalny – album z piosenkami Czesława Niemena pt. „Zalewski śpiewa Niemena”. Zalewski podszedł do zadania z szacunkiem, ale nie na kolanach. Nie wywrócił tych utworów do góry nogami, nie wymyślał interpretacji na siłę odmiennych od oryginałów – raczej ujednolicił repertuar pochodzący z różnych okresów twórczych Niemena, po czym włożył w to wszystkie swoje umiejętności, całą energię. Powstała aktualna, świeżo brzmiąca płyta, gatunkowo rozpięta pomiędzy hard rockiem a białym soulem, z niezbyt głęboko ukrytymi pokładami słowiańskiej melancholii. Trudno więc dziś orzec, czy „Zalewski śpiewa Niemena” jest bardziej płytą Zalewskiego czy Niemena, ale ponad wszelką wątpliwość nie udałoby się dokonać niemożliwego, gdyby nie znakomity zespół w składzie: Jurek Zagórski (gitara, MPC, produkcja, miks), Natalia Przybysz (chórki), Paulina Przybysz (chórki), Tomasz Duda (saks, flet, tamburyn), Kuba Staruszkiewicz (perkusja, przeszkadzajki), Patryk „Pat” Stawiński (bas, klawisze) i Jarek Jóźwik (organy Rhodesa, syntezatory).

01.dawid podsiadlo_malomiasteczkowy_okladka albumu1/Dawid Podsiadło – Małomiasteczkowy (Sony Music)

Stare przysłowie mówi, że ze szczytu wszystkie drogi wiodą w dół. Ale choć jesienią 2016 roku Dawid Podsiadło był na szczycie – z dwiema diamentowymi płytami w dorobku, całym wagonem nagród i wyprzedaną wielką trasą koncertową – ani myślał schodzić. Zrobił więc sobie kilka miesięcy przerwy od sceny, by wymyślić się na nowo.

Choć złota zasada mówi, że w zwycięskiej drużynie nie dokonuje się zmian, Podsiadło zrezygnował tym razem ze współpracy z Bogdanem Kondrackim, producentem jego dotychczasowych nagrań. Zaryzykował, ale powierzył swój los w ręce innego wybitnego fachowca – Bartosz Dziedzic stoi bowiem za sukcesami albumów „Granda” Moniki Brodki i „Składam się z ciągłych powtórzeń” Artura Rojka.

Panowie nie próbowali jednak powtórzyć tamtych rozwiązań, postanowili również zerwać z dotychczasowym, poprockowym charakterem muzyki Dawida.

– Na początku naszej współpracy Bartek powiedział, że chciałby zrobić przebojową płytę. Twierdził, że bardziej zaskakujące będzie, jeśli zrobię kilka przyjemnych, chwytliwych piosenek, niż gdybym próbował sił w muzyce alternatywnej. Ja też uznałem zrobienie dobrej popowej płyty za dużo większe wyzwanie i chciałem się z nim zmierzyć – mówi wokalista.

Wydany u progu wakacji singel „Małomiasteczkowy” był dowodem na to, że poszukiwania Dawida i Bartka idą w dobrą stronę. Dynamiczny, taneczny numer nie mówił jednak wszystkiego o nowym materiale. Całość płyty, której dał tytuł, nie jest bowiem aż tak intensywna, choć dominują na niej wyraziste rytmy i brzmienia syntezatorów, często dość zaskakujące. Partie wokalne są zróżnicowane, ale pełne swobody, słychać, że ich wykonawca bawi się muzyką.

Niespodzianką może być również fakt, że Dawid Podsiadło po raz pierwszy zaśpiewał całą płytę po polsku.

– Obiecałem to sobie jakiś czas temu i choć miałem chwile zwątpienia, udało mi się je przezwyciężyć – przyznaje. – Dziś mogę powiedzieć, że jestem z tych tekstów naprawdę zadowolony. Na „Małomiasteczkowym” Podsiadło porusza niełatwe tematy – od problemów z komunikacją w związku, przez ciemne strony sławy po poszukiwanie w sobie siły i odwagi – ale podaje je w błyskotliwej formie i z właściwym sobie specyficznym humorem. „Małomiasteczkowy” jest płytą, której nikt się po Dawidzie nie spodziewał, ale wszyscy jej od niego oczekiwali – jeśli bowiem nie on miałby podnieść sobie poprzeczkę jeszcze wyżej, to kto?


Tak jak wspomniałem na początku, rok 2018 był bardzo wyjątkowy, intensywny i przyniósł mnóstwo jubileuszy artystycznych, o których koniecznie muszę wspomnieć w niniejszym komentarzu zestawienia płyt 2018 wśród polskich artystów. Bo wszyscy Ci młodzi dopiero piszą swoją historię i jeszcze nie raz będziemy o nich mówić. Także teraz czas na Gigantów naszej sceny muzycznej. Swoje 55-lecie działalności artystycznej obchodzili: Zdzisława Sośnicka, wokalistka i…kompozytorka; Krzysztof Dzikowski autor słów do takich przebojów jak m.in. „Anna Maria”, „Ciągle pada” czy „Dozwolone od lat osiemnastu”***Również 55 lat na scenie jest Halina Frąckowiak, piosenkarka która zadebiutowała w 1963 r. na Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie razem z Czesławem Niemenem czy Krzysztofem Klenczonem***Równo 50 lat temu swoje poważne kroki w karierze muzycznej rozpoczął zespół Breakout a wcześniej jako Blackout(to ważne!!!) czy przesympatyczny, zawsze uśmiechnięty Andrzej Rybiński, wokalista, autor tekstów, gitarzysta, kompozytor (jego hit: „Czas Relaksu”)***Szampany wystrzeliły także z okazji 40-lecia działalności zespołu Bajm i Beaty Kozidrak***Także grupa Wanda i Banda wzniosła toast za 35-lecie na scenie***Kilka słów należy wspomnieć o tych, którzy obchodzili swoje wyjątkowe urodziny. Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz skończył 90 lat. Mistrz jazzu, kompozytor do najpopularniejszych filmów i seriali w historii polskiej kinematografii(seriale m.in.: „Alternatywy 4”, „Czterdziestolatek”, „Stawka większa niż życie” czy „Janosik”, a filmy m.in.: „Jak rozpętałem drugą wojnę światową”, „Poszukiwany, poszukiwana”, „Wierna rzeka”)***Prężnie, pogodnie i z chęcią do działania świętowali 80-te urodziny: Andrzej Dąbrowski wokalista, perkusista, fotografik. Głównie skupiony na jazzowych nutach, ale pop nie był mu w cale taki obcy. Nawet często tam zaglądał. To do niego należy wykonanie ponadczasowego przebojów „Do zakochania jeden krok” czy „Zielono mi”. Drugim wybitnym dla polskiej muzyki twórcą świętującym 80-te urodziny jest Marek Gaszyński. Dziennikarz muzyczny, prezenter muzyczny, autor słów ponad 150 piosenek(m.in. „Sen o Warszawie”, „Gdzie się podziały tamte prywatki”, czy „Nie zadzieraj nosa”). Tutaj trochę prywaty. Gdy pracowałem w Redakcji muzycznej ówczesnego Radia Dla Ciebie, Marek Gaszyński w latach 2006-2007 był moim Prezesem. To był zaszczyt móc pracować z tak wybitnym człowiekiem. Znaliśmy się dużo dużo wcześniej, ale dopiero wtedy mogłem zgłębić jeszcze bardziej warsztat dziennikarza muzycznego. Panie Marku zawsze o tym będę pamiętał! Życzę zdrowia i 100 lat!!!***Na koniec niestety muszę wspomnieć o tych, którzy od nas odeszli na zawsze. Na szczęście pozostawili po sobie niesamowitą twórczość i dokonania muzyczne. Trudno się odnaleźć i znaleźć miejsce dla siebie jak nie ma z nami…Roberta Brylewskiego(zm. 3 Czerwca 2018 r.)(Kryzys, Brygada Kryzys, Izrael, Armia) wokalista, gitarzysta, kompozytor, autor tekstów***”Kora” Olga Sipowicz(zm. 28 Lipiec 2018 r.) wokalistka, autorka słów, kompozytorka, poetka zespołu Maanam***Tomasz Stańko(zm. 29 Lipca 2018 r.) wybitny trębacz jazzowy, solista i kompozytor***Marek Karewicz(zm. 22 Czerwca 2018 r.) fotografik, którego specjalizacją było robienie zdjęć znanym muzykom ze świata jazzu, rocka. Działał także jako dziennikarz muzyczny w radiu i telewizji. Kochał jazz.

 

Autor: Arkadiusz Kałucki
Źródła: Sony Music / Kayax / Universal Music / Wydawnictwo Agora

Single radiowe – Polska cz.6/2018

Ja 2_01_2018

Tak usiadłem i napisałem, a co 🙂 fot.AK

W sumie będzie 36 nagrań singlowych jakie trafiły do stacji radiowych w trzecim kwartale 2018. Trzy najbliższe wpisy z tym włącznie, zawierają informacje na temat wyselekcjonowanych przeze mnie utworów, które w mniejszym bądź większym stopniu zaistniały na playlistach. Będzie też kilka opisów artystów, z którymi rozmawiałem w audycji „Warto Posłuchać”. Niniejszy wpis zawiera nagrania mające charakter „antenowych killerów” w zależności od profilu stacji. Ale na pewno jest co wybierać, słuchać czy grać 🙂

#radio #playlist #hits #music #pop #electronica #NowPlaying #journalist #voice #talent

 

01a.Brodka_AGim okaldka singlaBrodka & A_GIM – „Wszystko czego dziś chcę” (Kayax Prod.)

Od 19 sierpnia można oglądać nowy serial krymianlny „Rojst”(na Showmax) z Andrzejem Sewerynem i Dawidem Ogrodnikiem w rolach głównych. Tuż przed premierą do stacji radiowych trafiło nagranie nostalgiczne, a jednocześnie wprowadzające w mroczny klimat lat 80-tych XX wieku „Wszystko czego dziś chcę”(kiedyś Izabela Trojanowska) w wersji Brodki oraz znanego producenta, A_GIM-a.

 

 

źródło: Kayax Prod.

02.Reni Jusis_Cma_coverReni Jusis – „Ćma” (Sony Music)

„Ćma” to singiel Reni Jusis, pilotujący album pod tym samym tytułem. Producentem utworu jest ponownie Stendek, któremu po raz kolejny udało się połączyć parkietowy puls i popową przebojowość z wyrafinowaną warstwą kompozycyjną. Singlowi towarzyszy bonusowa wersja utworu – remiks przygotowany specjalnie przez Gromieego. Za stworzenie obrazu do singla odpowiedzialni są Michał Przytuła (reżyseria) i Aleksandra Przytuła (zdjęcia).

źródło: Sony Music

03.Aga_Dyk_kroplarosyAga Dyk – „Kropla rosy” (Aga Dyk)

To kolejna solowa propozycja wokalistki, która na co dzień śpiewa w popularnym zespole Brathanki.
„Ta piosenka to początek kolejnego etapu na mojej solowej, muzycznej drodze. Nadszedł czas, żeby słuchacze poznali mnie, nie tylko od strony wokalnej, ale także jako autorkę warstwy słownej czy muzycznej w moich nowych piosenkach” – mówi Aga.

Autorem muzyki do „Kropli Rosy” jest Marcin Kuczewski. Młody, zdolny kompozytor, producent i aranżer. Słowa napisała Aga Dyk. Do piosenki powstał teledysk w reżyserii Pawła Deski.

„Ten utwór to historia związku, który napotyka na banał przeszkód i nieporozumień dnia codziennego. Świadomość tych zależności i chęć szukania kompromisu nigdy nie jest rzeczą łatwą. Pozwala jednak zbudować mocną i stabilną relację między dwojgiem ludzi” – dodaje autorka.

 

 

źródło: Aga Dyk

04.Sarsa_zakryjSarsa – „Zakryj” (Universal Music)

Utwór „Zakryj” to najnowszy singiel Sarsy zapowiadający trzeci solowy album artystki. Sarsa jest autorką muzyki, słów, a także producentką muzyczną utworu. Artystka dobrze jest znana z tego, że przemyca w swojej twórczości treści pozamuzyczne, co za tym idzie singiel zapowiada 9 grafik na Instagramie, które w sposób symboliczny nawiązują do zjawiska synestezji. (Każdy słyszany dźwięk łączy się jednocześnie z kolorem, światłem, smakiem, dotykiem i kształtem.)
„Utwór jest wielowarstwowy, to nie tylko muzyka i tekst oparty na moich doświadczeniach i wrażliwości, ale również dodatkowy symboliczny przekaz, którego odszyfrowanie pozostawiam indywidualnej kreatywności każdego mojego odbiorcy. Moi fani są do tego przyzwyczajeni i mają bardzo wysoką inteligencję emocjonalną, więc wierzę w to, że spełnię ich oczekiwania najnowszym singlem.”

 

źródło: Universal Music

05.Aleksander Górny w POP Radiu 2018_a

Aleksander Wróbel(z lewej) i Ja fot.AK

Aleksander Wróbel – „Skrzydła” (promo)

Aktor i Wokalista Aleksander Wróbel zaśpiewał piosenkę „Skrzydła”☺Utwór został nagrany z okazji 100-lecia Lotnictwa Polskiego oraz 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. Dodatkowego znaczenia kompozycja „Skrzydła” nabiera w momencie wykorzystania jej jako zwiastun promujący film „Dywizjon 303” w reż.Denisa Delić’a. Główne role grają Maciej Zakościelny, Piotr Adamczyk, Antonii Królikowski a wśród aktorów najmłodszego pokolenia wyróżnia się…właśnie Aleksander Wróbel☺ Nowoczesna produkcja, bez udziwnień, tekstowo odpowiednia do tematu, z zachowaniem powagi i szacunku dla naszych pilotów. Dobrze się tego słucha, a wspomnę jeszcze, że Olek pracuje nad debiutanckim albumem, gdzie współpracuje m.in.z samym Januszem Onufrowiczem 🙂

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

image description

Stanisława Celińska – Malinowa…

Stanisława Celińska – „Gdzie jesteś dziewczyno?” (Musicom Label)

„Malinowa…” to nowa, studyjna płyta, wyczekiwana przez wielbicieli Artystki od wydania i sukcesu „Atramentowej” (status podwójnej Platynowej Płyty”), zainspirowana spotkaniami z fanami i im dedykowana. Stanisława Celinska kontynuuje docenioną już przez publiczność rolę doskonałej piosenkarki, która wie jak przyciągnąć słuchacza wykorzystując pełnię dźwięków i emocji. Nowy album nawiązuje oczywiście do „Atramentowej”, został jednak poszerzony o brzmienia i utwory w innych niż dotychczas klimatach. Materiał jest w pełni autorski – prawie wszystkie teksty napisała Celińska. Powstały one pod wpływem rozmów i historii opowiedzianych przez fanów na spotkaniach po koncertach. Za ich pomocą Artystka chce pomóc słuchaczom w różnych ważnych chwilachi rozterkach życiowych. Nagraniem pilotującym ten album było nagranie „Gdzie jesteś dziewczyno?”.

źródło: Musicom Label

07.Natalia_Nykiel_LunyNatalia Nykiel – „Łuny” (Universal Music)

Tak, jak pokazały dotychczasowe albumy Nykiel i tym razem możemy się spodziewać, że nowy utwór Natalii znacznie wpłynie na kierunek, w którym ewoluować będzie polska muzyka elektroniczna. „Łuny” to ponownie dzieło wspólne Natalii i Foxa. Za tekst odpowiada Andrzej Mrozek. Artystka zaprezentowała nowy utwór na żywo podczas Sopot Top Of The Top Festival w TVN.

źródło: Universal Music

08a.Patrick The Pan - O słowach okladkaPatrick The Pan – „O słowach” (Kayax Prod.)

„O słowach” to drugi singiel promujący trzecią autorską płytę w dorobku Patricka the Pana. Tytuł „trzy.zero” nie tylko wskazuje na jego kolejność w dorobku artystycznym, ale przede wszystkim odnosi się do trzeciej dekady życia muzyka: „W tym roku będę obchodził 30-ste urodziny. Oficjalne pożegnanie młodości to dobry czas na wzięcie na muzyczny warsztat samego siebie: stąd zatem tytuł trzeciej płyty.” Patrick the Pan, czyli Piotr Madej to krakowski kompozytor, wokalista, producent, autor tekstów i instrumentalista. Jak dotąd ma na swoim koncie dwa albumy. Pierwszy z nich „Something of an End” z 2014 roku stworzył zupełnie własnym sumptem zyskując pozytywne opinie recenzentów.  W 2015 roku dołączył do grona artystów wytwórni Kayax i wydał drugi album zatytułowany „…niczym jak liśćmi”. Premiera trzeciego albumu „trzy.zero” odbyła się pod koniec wakacji tego roku.

źródło: Kayax Prod.

09a.XXANAXX - Bardzo Bardzo - coverXXANAXX – „Bardzo Bardzo” (Warner Music)

„Chcielibyśmy, żebyście przy Bardzo Bardzo spędzili trochę czasu wśród przyjaciół – w parku, albo nad rzeką. Bądźcie ze sobą naprawdę, nie tylko w wirtualnej rzeczywistości” – mówią o letniej propozycji muzycznej Klauda Szafrańska i Michał Wasilewski tworzący duet XXANAXX.Do piosenki powstał teledysk w reżyserii Ewy Kaczmarek wg. scenariusza Kolektywu Klips.

źródło: Warner Music

10a.Nosowska - NagasakiNosowska – „Nagasaki” (Kayax Prod.)

„Nagasaki” – to drugi singiel promujący solowy album Nosowskiej zatytułowany „Basta”. Katarzyna Nosowska o swoim nowym singlu: „Hiroszima i Nagasaki zostały zmiażdżone, zniszczone w jeden z najokrutniejszych sposobów. Ale teraz o zbrodni przypominają pomniki, ludzie chodzą ulicami, życie wróciło, śpiew i taniec. Gdy ktoś mnie pytał w ostatnim czasie co u mnie, odpowiadałam pół serio, że u mnie Hiroszima. To był brutalny okres. Teraz wiem, że to kwestia czasu. Na tych zgliszczach, zniszczeniach, po całym moim dotychczasowym życiu, turbulencjach w związku – wiem, że ponownie rozkwitnę, a może nawet zatańczę.”

 

 

źródło: Kayax Prod.

11a.KAMP3 - OkładkaKAMP! – F.O.M.O. (Agora SA)

17 września swoją premierę miał nowy krążek zespołu KAMP!. „DARE” to trzecia studyjna płyta jednego z najważniejszych zespołów w historii polskiej elektroniki. Prace nad albumem trwały blisko rok, dzięki czemu brzmi on dokładnie tak, jak Tomek, Michał i Radek wymyślili sobie na początku prac. Jest nowoczesny, przebojowy, pełen energii w warstwie muzycznej, a w tekstach koncentrujący się na trosce, tolerancji i wrażliwości na innych.

źródło: Agora SA

12a.BovskaBovska – „Kimchi” (Bovska / Agora SA)

„KIMCHI” to pierwszy singiel z trzeciego albumu Bovskiej, „KĘSY”. Singlowi towarzyszy kolorowy energetyczny klip, który zaskakuje swoją nietypową formą. Obraz oscyluje pomiędzy teledyskiem a lyric video, do którego Bovska sama zaprojektowała grafiki, poruszone przez motion designera – Bartka Szadurskiego. Piosenka ma nawet swoje logo, które zaprojektował Dominik Robak. Co było inspiracją do powstania piosenki? Bovska opowiada: „W Warszawie na Krakowskim Przedmieściu był kiedyś stary bar z wysokim kontuarem i lustrami. Można było siedzieć z boku i w lustrzanym odbiciu obserwować wszystko, co dzieje się na sali. Aby zamówić coś przy kontuarze trzeba było właściwie stanąć na palcach, tak był wysoki. Panował tam niepowtarzalny klimat, czas płynął wolniej, świetnie prowadziło się długie rozmowy. Wspomnienie tego miejsca było punktem zaczepienia do napisania piosenki. „KIMCHI” pachnie latem. Akurat na jego zakończenie – by złapać promień słońca, o ostro-słodkim smaku”.

źródło: Follow The Step

 

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Albumy Polska cz.4/2018

Tak sobie usiadłem w wolnej chwili i zabrałem się za wyselekcjonowanie polskich płyt, które wg mnie wyróżniły się w trzecim kwartale 2018 r. Wybór był…skromny to trzeba sobie jasno powiedzieć. Ale to, co przeczytacie tutaj jest konkretem. Z uśmiechem na twarzy zamieszczałem informacje o reedeycjach klasyków czyli Sistars czy Kobong 🙂 Dobrą formę potwierdzają Marcelina, Kamp! czy Power Of Trinity 🙂 A zresztą sami zobaczcie pozostałe płyty 🙂

 

01.Reni Jusis_Cma_coverReni Jusis – „Ćma” (Sony Music)

Po odważnym, eksperymentalnym krążku „Bang!” sprzed dwóch lat, który zebrał wiele pozytywnych recenzji i zgarnął „Fryderyka” w kategorii muzyka elektroniczna, Reni Jusis powraca z ultra tanecznym nowym albumem zatytułowanym „Ćma”, będącym kontynuacją jej dotychczasowej klubowej twórczości. Album ukazał się 21 września.

Podobnie jak na poprzedniej płycie, za produkcję muzyczną „Ćmy” odpowiada Stendek, znany również jako założyciel trójmiejskiego projektu LASY. Sama artystka przyznaje, że oboje ze Stendkiem byli zainspirowani brzmieniami z pogranicza lat 80-tych i 90-tych,
a po muzycznych poszukiwaniach na „BANG!” postanowili tym razem nawiązać do klasycznych form, przestrzennych harmonii i stricte dyskotekowych i housowych beatów.

Pierwszy singiel zapowiadający nowy album to elektro popowa kompozycja „Tyyyle miłości”, która jest przykładem produkcji muzycznej na najwyższym poziomie, z której Reni Jusis słynie od początku swojej kariery. Stendek w aranżu dopracowanym w najmniejszym detalu, nawiązuje do brzmień z lat 80-tych i doskonale steruje dynamiką i dozuje napięcia. Utwór ilustruje poetycki teledysk, opowiadający historię samotnego chłopca, szukającego schronienia i oparcia w sztuce, próbującego zwrócić na siebie uwagę malując m.in. gigantyczny mural.

Drugim singlem promującym „Ćmę” jest kompozycja tytułowa, która udanie łączy parkietowy puls i popową przebojowość z wyrafinowaną warstwą kompozycyjną i chwytliwą melodią. Jak opowiada artystka, to „historia o dziewczynie, nocnym motylu, którego przyciąga blask nocnych świateł miasta”.

Najbardziej poruszającą kompozycją na płycie jest utwór „Bez filtra”. To jedyna ballada na płycie. Z resztą tak melancholijne i dramatyczne w swej wymowie kawałki to rzadkość w twórczości Reni. Tym bardziej robi wrażenie i zapada w pamięć osobisty tekst, przejmująca melodia i minimalistyczny, przestrzenny aranż.

Zaproszenie do udziału w płycie przyjęło dwóch niezwykle ciekawych i oryginalnych polskich artystów, związanych nie tylko z muzyką, ale również i z filmem. W utworze „So Far” zaśpiewał gościnnie przedstawiciel trójmiejskiej sceny alternatywnej MaJLo. Zaś w transowej kompozycji „Jeżeli porcelana to wyłącznie taka” słynny wiersz Stanisława Barańczaka recytuje jeden z najzdolniejszych polskich aktorów młodego pokolenia, Jakub Gierszał. Ta nowoczesna adaptacja poezji to kontynuacja literackiego wątku, zapoczątkowanego w muzycznym opowiadaniu „Biletu wstępu” na płycie „Bang!”.

Wiernych fanów z pewnością ucieszy wiadomość, że na nowym albumie Reni wraca do korzeni, czyli muzyki tanecznej w najlepszym wydaniu. Już w pierwszych dwóch singlach z nowej płyty publiczność odnajduje echa jej poprzednich, bardzo ważnych w jej karierze płyt: „Trans Misji” czy „Elektreniki”.

Ikona polskiej sceny klubowej powraca z kolejną dynamiczną i dyskotekową płytą, której będzie towarzyszyła jesienna trasa koncertowa, w oprawie i z kostiumami zaprojektowanymi przez duet Paprocki & Brzozowski.

źródło: Sony Music

02.11.11.2018 Power Of Trinity w POP Radiu_10_2018

Jakub Koźba(Power Of Trinity) fot.AK

Power Of Trinity – „Ultramagnetic” (Universal Music)

Ukazała się czwarta płyta łódzkiej formacji Power Of Trinity pt. „Ultramagnetic”☺ Zaskakująca w swojej surowości brzmienia, drapieżności i intensywności☺ Potężna dawka rocka. Mocne męskie granie bez sentymentów☺W tekstach autorstwa mojego rozmówcy czyli Jakuba Koźby(wokalista) otrzymujemy różne momenty emocjonalne w związku dwojga ludzi. O wolnej woli i ewentualnych jej konsekwencjach. I co według mnie jest też ważne, to że kiedy już decydujemy się na budowanie wspólnego gniazdka, to wsłuchiwanie, interesowanie się i dzielenie się wszystkim z drugą stroną. Bo RAZEM mamy przejść przez życie, a nie tylko JA to i tamto a TY nic. Solidna dobra płyta Power Of Trinity, której producentem jest Agim Dżeljilj😁

 
Autor: Arkadiusz Kałucki

03a.Krajewski Osiecka OkladkaKrajewski Osiecka – „Strofki 2” (Sony Music)

Na półkach sklepowych pojawiła się płyta Krajewski/Osiecka „STROFKI 2”. Jest to dwupłytowe wydawnictwo, którego pierwsza część (również dwupłytowa) została wydana jesienią b.r. Wydawać by się mogło, że u progu lat 70. minionego wieku Seweryn Krajewski był królem życia. Ten utalentowany młody człowiek pisał znakomite piosenki, grał na gitarze i śpiewał w superpopularnym zespole Czerwone Gitary. Pół Polski go kochało, drugie pół mu zazdrościło. A jednak czegoś Krajewskiemu brakowało. Czuł, że rock’n’roll – nad Wisłą znany jako bigbit – oprócz swych licznych zalet ma jedną wadę: zbyt dużo w nim banalnych tekstów. Krajewski tymczasem chciałby mądrzej, piękniejszą polszczyzną, poetycko. Chciał, by słowa do jego melodii układała Agnieszka Osiecka. Zabiegałem o tę znajomość, bo od dłuższego czasu czułem, że powinniśmy wspólnie tworzyć piosenki. Maryla pomogła – przyznaje dziś Krajewski. – Agnieszka się wyróżniała. Jej teksty były bardzo “piosenkowe”, okraszone prawdziwą, ale zarazem przystępną poezją. Mało kto to potrafił. Jej teksty były wyjątkowe. Miała swój styl, a jest to niezwykle rzadkie. Osiecką się rozpoznaje, jak w muzyce rozpoznaje się Mozarta czy Chopina. To jest cud, który przytrafia się niewielu artystom, ale ona to miała. Marzyłem o tym, żeby układać muzykę do takich tekstów i to marzenie się spełniło.

Seweryn Krajewski współpracował z Agnieszką Osiecką do końca, aż do jej śmierci w 1997 roku. Stworzyli razem dziesiątki utworów. Niektóre z nich to klejnoty koronne polskiej muzyki rozrywkowej, by wspomnieć tylko „Niech żyje bal” czy „Uciekaj moje serce”. Piosenki napisane wspólnie przez Agnieszkę i Seweryna pełne są ciepła, liryzmu i życiowej mądrości. Na początku lat 80. oboje zostali zaproszeni do współpracy z programem telewizyjnym „Z pamiętnika szalonej gospodyni”. Osiecka pisała poetyckie odpowiedzi na listy od telewidzów, Krajewski układał do nich muzykę. Kiedy program zszedł z anteny, jego autorka, pani Krystyna Zielińska, zaczęła nalegać na wydanie tych piosenek na płycie – wspomina muzyk. – Najpierw wyszła jedna płyta, później postanowiłem to pociągnąć i na drugiej części „Strofek”, zatytułowanej „Części zamienne”, ukazały się piosenki z innymi tekstami. Również autorstwa Agnieszki, ale już nie z programu.

Dzisiaj „Strofki” ukazują się w komplecie: przejrzane, uporządkowane i uzupełnione. Czeka na nie miejsce w kanonie polskiej piosenki, ale autor muzyki i wykonawca ma nadzieję, że nie będą traktowane jako eksponaty muzealne, których nie wolno dotykać. Wręcz przeciwnie, liczy na ich nowe życie. Mam nadzieję, że kiedyś, być może za wiele lat, jakiś muzyk to odkryje i zrobi z tego większe piosenki. Dlatego nie chciałem tu robić żadnych aranżacji, chciałem żeby to było czyste i prowokowało innych do myślenia – mówi. – „Strofki” pomyślane są nie tylko jako płyty do słuchania. To również źródło, z którego każdy może dowolnie czerpać.

 

źródło: Sony Music

04.Okladka_Serialove_Magda SteczkowskaMagda Steczkowska – „Serialove” (MTJ)

„SERIALOVE” to nowa płyta Magdy Steczkowskiej z kultowymi piosenkami z polskich seriali takich jak Klan, Rodzinka.pl, Czterdziestolatek, Jan Serce czy Matki żony i kochanki. Na albumie nie zabraknie też utworu „Do M.” (Trędowata), który wspólnie z Magdą Steczkowską nagrał Marcin Wyrostek. Producentem płyty jest Wiktor Tatarek, natomiast aranżacje są dziełem Krzysztofa Mroziaka i Mikołaja Majkusiaka.

„Słuchaj, miałam taki sen! Nagrałaś płytę z piosenkami z polskich seriali…” To był telefon od mojej koleżanki Anety Wrony, ładnych kilka lat temu. Pracowałam wtedy nad solowym materiałem i w głowie miałam inne plany, ale sen Anety nie dawał mi spokoju… Dziś oddaję w Wasze ręce album, z którego jestem bardzo dumna, mając nadzieję, że te piękne melodie i teksty, które wszyscy znamy i kochamy, zaaranżowane na nowo trafią do Waszych serc – mówi Magda Steczkowska.

źródło: MTJ

05.Micha Szpak_coverMichał Szpak – „Dreamer” (Special Edition) (Sony Music)

Nowy album Michała Szpaka zatytułowany „Dreamer”, jest zróżnicowany – od mocnych rockowych brzmień po nastrojowe ballady. Album brzmi świeżo i nowocześnie, jednocześnie nawiązuje do dobrych tradycji muzycznych a to jest dodatkowym walorem. Sam artysta obdarzony mocnym rockowym głosem, momentami zaskakuje wręcz subtelną interpretacją wokalną jak choćby w utworach „Rainbow” czy „Let Me Dream”. Nowy album jest bardzo dojrzały muzycznie, okraszony „żywym” graniem. Mimo iż poszczególne piosenki zahaczają o różne gatunki stylistyczne, płyta jest spójna i stanowi dojrzałą muzycznie całość.

Poprzedni album Michała Szpaka spotkał się z rewelacyjnym przyjęciem, uzyskał statut platynowej płyty a utwór „Color Of Your Life” stał się diamentowym singlem. Twórcy i producenci, którzy stoją za sukcesem płyty „Byle Być Sobą” – Sławomir Sokołowski i Aldona Dąbrowska – tworzyli i wyprodukowali również najnowszy album artysty „Dreamer”, w nagraniu płyty wzięło udział łącznie 19 muzyków.

Pierwszy singiel z nowego materiału Michała Szpaka „Don’t Poison Your Heart” miał swoją premierę pod koniec listopada zeszłego roku, stając się hitem w krótkim czasie po premierze. Drugim singlem był utwór „King Of The Season” – nowoczesny kawałek, stylistycznie stanowiący połączenie rocka, bluesa i popu z tekstem o próżnych, chciwych narcystycznych ludziach, którzy kiedy mija ich „pięć minut”, okazuje się że są samotni i w efekcie przegrani. Są królami jednego sezonu.

Najnowszym, trzecim singlem z płyty jest „Rainbow”. Jest to ballada oparta na wokalu Michała i oszczędnym akompaniamencie fortepianu. Bardzo kameralny, nastrojowy utwór skłania do refleksji a subtelny wokal artysty potrafi wyzwolić wśród słuchaczy sporo emocji. Do utworu powstała również specjalna wersja lyric video z udziałem Michała.

 

 

źródło: Sony Music

06a.Blue CafeBlue Cafe – „Double Soul” (Universal Music)

W ciągu 20 lat zespół zdobył wiele prestiżowych nagród, platynowych i złotych płyt osiągając bardzo mocną i niekwestionowaną pozycję na polskim rynku muzycznym. Album „Double Soul” to wytrawność brzmień na najwyższym poziomie, to płyta wysmakowana, pełna pięknych melodii, wokalnych wzruszeń i aranżacji. Jak mówi zespół to „muzyka z duszą”. Kompozytor i producent Paweł Rurak-Sokal zawsze niepokorny wyznaczał sobie coraz nowsze cele muzyczne i jak sam twierdzi, jest to jego najbardziej świadoma płyta. „Double Soul” to także nowa wokalna odsłona Dominiki Gawędy, która w niezwykle dojrzały i charyzmatyczny sposób zabiera nas w piękną muzyczną podróż. Głos Dominiki urzeka i zaskakuje.

 

źródło: Universal Music

07a.PatrcikThePanPatrick The Pan – „trzy.zero ” (Kayax Prod.)

Do tej pory nowy materiał zapowiadały single – „O słowach” oraz „Imiona Tajfunów”, na którym obok Patrick the Pan można było usłyszeć także Ralpha Kaminskiego. Wymowny tytuł albumu „trzy.zero” nie tylko wskazuje na jego kolejność w dorobku artystycznym, ale przede wszystkim odnosi się do trzeciej dekady życia muzyka. Na płycie znalazło się 12 utworów w języku polskim, a autorem zarówno muzyki jak i słów jest Piotr Madej (Patrick the Pan). Patrick the Pan o swoim nowym albumie: „Już lata temu, przygotowując pierwszą płytę wiercił mi się w podświadomości pomysł, że przyjdzie kiedyś czas na taką płytę-spowiedź: do bólu szczerą, z niewygodnymi (dla mnie i bliskich) refleksjami, taką, gdzie w miejsce złożonych metafor wskoczą proste wyznania i na której naprawdę uchylę rąbka duszy i najczarniejszej podświadomości. W tym roku będę obchodził 30-ste urodziny. Oficjalne pożegnanie młodości to dobry czas na wzięcie na muzyczny warsztat samego siebie: stąd zatem tytuł trzeciej płyty i stąd też moja twarz na okładce, w formie autoportretu. Oddaję słuchaczom (tak bardzo dziś zapomniany) album koncepcyjny – w pełni o tym jaki jestem a jaki powinienem, co czuję a co powinienem i jaki jest świat wokół mnie a jaki powinien być. Brzmi to trywialnie w ustach „artysty”, ale śpiewanie o najprostszych rzeczach jest najtrudniejsze i do takich decyzji musiałem trochę dojrzeć. A dokładnie to 30 lat i 2 płyty..”.

 

 

źródło: Kayax Prod.

08a.Maciej_LipinaMaciej Lipina – „Ścigany” (My Music)

Jest to pierwsza solowa płyta w karierze artysty.

Maciej Lipina to wokalista, gitarzysta, autor piosenek. Założyciel i lider grupy Ścigani, a także odtwórca głównej roli (Ryśka Riedla) w spektaklu „Skazany na bluesa” w Teatrze Śląskim im. St. Wyspiańskiego w Katowicach. Artysta był również głównym głosem na akustycznej płycie legendy polskiego rocka i metalu – KAT „Acoustic 8 filmów”.

Maciej Lipina zadebiutował z zespołem Ścigani plasując się na pierwszym miejscu na ogólnopolskim przeglądzie zespołów rockowych „Garażówka” 2003. Stanęli również na podium na Festiwalu im. Ryśka Riedla w Tychach 2003, 2005.

Lipina z zespołem Ścigani otrzymał dwie statuetki Super Hit TVP2 za utwory „Niby razem” i „Uwierz mi chociaż raz”, oraz zdobył Grand Prix na Blues Rock Jazz Festival 2009.

 

 

źródło: My Music

09a.KobongKobong – „Kobong” (reedycja) (Universal Music)

28 września ukazało się wznowienie pierwszego albumu legendarnej formacji Kobong. Płyta została zremasterowana przez Adama Toczko, co nadało krążkowi zupełnie nowy wymiar. Jako wyjątkowy bonus, do wydawnictwa został dodany drugi krążek zawierający nagrania z koncertu z 1994 roku. Koncert na 16-śladowym, analogowym magnetofonie zarejestrował w warszawskim klubie Remont Robert Brylewski. Taśmy analogowe, na których zarejestrowany został koncert, po 25 latach były w bardzo złym stanie. Samo zgranie śladów było dużym wyzwaniem. Dzięki pracy realizatorskiej Adama Toczko udało się uratować ten niezwykle ciekawy dokument. Płyta ukaże się również w wersji winylowej. Zespół zadebiutował wiosną 1994 roku w warszawskim klubie Akwarium koncertem zapowiadającym planowaną na 1995 rok płytę. Płyta zatytułowana po prostu „Kobong” ukazała się w lutym 1995 roku pod skrzydłami wytwórni Polygram Polska. Krążek zrealizował w warszawskim studiu S4 jeden z najlepszych realizatorów dźwięku w Polsce, Leszek Kamiński. Jesienią 1995 roku Kobong został nominowany do prestiżowej nagrody muzycznej – Fryderyków – w dwóch kategoriach: Muzyka alternatywna i Debiut roku.

 

źródło: Universal Music

10a.SistarsSistars – „Siła Sióstr” (reedycja) (Kayax Prod.)

Ciężko w to uwierzyć, ale od premiery debiutanckiego albumu Sistars mija właśnie 15 lat. Paulina i Natalia Przybysz, Marek Piotrowski oraz Bartek Królik wypuszczając na rynek w 2003 roku „Siłę Sióstr” rozbili fonograficzny bank. Płyta została obsypana nagrodami, a jej sukces otworzył muzykom drzwi do dalszej kariery. Dzisiaj do sprzedaży trafiła zremasterowana reedycja tego kultowego krążka.

Był rok 2003. W kinach oglądaliśmy „Matrix” 2 i 3, „Gdzie jest Nemo?” i „Kill Bill”, na listach przebojów królował 50Cent, Tatu i Sean Paul. Urząd prezydenta Polski drugą kadencję z rzędu obejmował Aleksander Kwaśniewski, a sejm powołał komisję śledczą do wyjaśnienia Afery Rywina. W dobrym tonie było nosić dzwony i odsłaniać pępek, a ze znajomymi kontaktowaliśmy się za pośrednictwem Gadu-Gadu. Właśnie we wrześniu tego roku pojawił się album, który zelektryzował polski rynek muzyczny. „Siła Sióstr” ukazała się nakładem wytwórni Wielkie Joł, zawierała 17 utworów, wśród nich „Synu” i „Nie ty, nie my (SPADAJ)”. Na płycie gościnnie pojawiła się plejada sceny hip-hopowej między innymi O.S.T.R., Tede czy WSZ & CNE.

Debiutancki album dotarł do pierwszego miejsca zestawienia OLiS, ale to nie koniec sukcesów „Siły Sióstr”. Płyta została wyróżniona Fryderykiem w kategorii Album Roku – Hip-Hop oraz Nowa Twarz Fonografii. Po tych wyróżnieniach Sistars szturmem zdobyli Opole, zgarniając najwięcej nagród na 41. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu a także dwa razy z rzędu otrzymali statuetkę MTV Europe Music Award w kategorii „Best Polish Act”.

W odpowiedzi na prośby fanów grupy Sistars, zespół i wytwórnia Kayax mają przyjemność zaprezentować reedycję albumu „Siła Sióstr”. Materiał ukazuje się fizycznie na płytach CD i po raz pierwszy na winylu oraz w legalnych cyfrowych serwisach muzycznych. Reedycję albumu w wersji digitalowej wzbogaci bonusowy remiks utworu „Nie ty, nie my (SPADAJ)” przygotowany przez wrocławskiego producenta – Spisek Jednego.

 

 

źródło: Kayax Prod.

11.Dorota_OsinskaDorota Osińska – „Dorota Osińska” (MTJ)

Dorota Osińska, wokalistka o niesamowitym głosie i niezwykłej wrażliwości od 14 września prezentuje swoją najnowszą płytę pt. „Dorota Osińska”. Czwarty album w karierze artystki to 12 autorskich utworów, które zachwycają piękną warstwą liryczną oraz energetycznymi, melodyjnymi kompozycjami. Dorota Osińska napisała słowa do wszystkich piosenek, a muzykę skomponował Paweł Steczek, kompozytor, instrumentalista, autor muzyki do inscenizacji teatralnych i filmowych.

„Nić” i „Jasna ciemna”, single promujące wydawnictwo, zapowiadały już bardzo ciekawy krążek. Na pewno jest to płyta inna niż poprzednie – więcej w niej melodyjnego pop-rocka, zróżnicowane utwory doskonale skomponowane i zaaranżowane przez Pawła Steczka w pełni ukazują możliwości i wrażliwość wokalistki, za które pokochali ją słuchacze. Artystka, która jest finalistką II edycji The Voice of Poland, a jej interpretacja „Calling You” przekroczyła już 12 milionów wyświetleń w internecie, tak mówi o płycie: Podoba mi się, jak jest zaaranżowana, podobają mi się melodie, podoba mi się jak zaśpiewałam. Podoba mi się jak to brzmi, przez to, że już tyle czasu minęło od ich napisania, to nawet teksty mi się podobają. Zobaczymy, co będzie za trzy lata. Mam nadzieję, że następną płytę też napiszę z Pawłem Steczkiem, że będzie to taka strona B tego co już zrobiliśmy. Wydaje mi się, że te najlepsze nasze wspólne piosenki są jeszcze przed nami. Ta płyta to jest cała Dorota Osińska, brzmienie, to jak na niej wyglądam, jak śpiewam. Chciałabym, żeby to było coś, do czego jak kiedykolwiek wrócę, to nie pomyślę – zrobiłabym to inaczej – mówi artystka o swoim nowym albumie.

 

źródło: MTJ

12a.Marta BijanMarta Bijan – „Melancholia” (Sony Music)

Marta Bijan – 22-letnia wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów. Urodziła się w Sosnowcu, wychowała w Czeladzi, dokąd wciąż wraca. Aktualnie zakochana w Warszawie. Kilka lat temu do sieci trafiła jej pierwsza piosenka pt. ,,Ciemno”, która zapoczątkowała całą serię balladowych utworów. W 2014 roku spróbowała swoich sił w programie ,,X-Factor”, gdzie zajęła drugie miejsce, w efekcie czego odpisała kontrakt z wytwórnią Sony Music Poland. Ma na koncie kilka oficjalnie wydanych singli i videoklipów, ze świetnymi wynikami odtworzeń na YT: ”Poza mną”, ”Mówiłeś”, „Śpiąca królewna” i „Lot na Marsa”.

Autorski materiał Marty Bijan to muzyka nawiązująca do artystycznego popu, utrzymana w melancholijnej stylistyce. Dźwięki pianina, mroczne syntezatory, nostalgiczne teksty i pełny emocji wokal – oto, co może Wam zaoferować. Gdyby mogła, zamieszkałaby w kinie, gdzie spędza każdą wolną chwilę. Studiuje film w Warszawskiej Szkole Filmowej i obiecuje, że nakręci kiedyś dobry polski horror. Robi też zdjęcia, inspirowane właśnie filmami grozy. Czasem popełni jakiś wiersz czy opowiadanie. Ma trzy małe, ale nie proste marzenia – wydać w swoim życiu płytę, książkę i zrobić film.

W swojej debiutanckiej płycie Marta osobiście zwraca się do słuchacza, publikując specjalny list, w którym wyjaśnia charakter swoich utworów, podaje ich chronologię (powstawały 7 lat) i wyjaśnia tytuł płyty. Zapoznaj się z nią w samotności – radzi Artystka – przy zgaszonym świetle, a jeśli uda Ci się przebrnąć przez nią od początku do końca, wyjdź do ludzi, obejrzyj komedię i zapomnij o niej. Aż do następnego napadu melancholii.”

 

źródło: Sony Music

13a.KampKAMP! – „Dare” (Agora SA)

„DARE” to trzecia studyjna płyta jednego z najważniejszych zespołów w historii polskiej elektroniki. Prace nad albumem trwały blisko rok, dzięki czemu brzmi on dokładnie tak, jak Tomek, Michał i Radek wymyślili sobie na początku prac. Jest nowoczesny, przebojowy, pełen energii w warstwie muzycznej, a w tekstach koncentrujący się na trosce, tolerancji i wrażliwości na innych.

 
źródło: Agora SA

14a.MarcelinaMarcelina – „Koniec Wakacji” (Agora SA)

Zapowiedzią płyty był singiel „Tańcz”, który każdego wprawiał w dobry humor i zmuszał do tupania nóżką. Nowa, długo wyczekiwana płyta Marceliny to wpadające w ucho, melodyjne piosenki wzbogacone tym razem elektronicznymi brzmieniami charakterystycznymi dla producenta płyty Kuby Karasia (The Dumplings). Artystka opowiada o nowym materiale: „To zupełnie nowy etap. Postanowiłam zaprosić do współpracy nowego producenta. Razem z Kubą Karasiem i gitarzystą Kamilem Kryszakiem wyjechaliśmy w góry w okolice Szklarskiej Poręby i zamknęliśmy się na jakiś czas w domu z pięknym widokiem. Nagraliśmy tam w zasadzie całą płytę. Ten krok podyktowany był chęcią zaryzykowania i odejścia od schematu współpracy, do którego byłam przyzwyczajona”.

źródło: Agora SA

 

Przygotował i opracował: Arkadiusz Kałucki

Albumy polskie część 4/2015

12/2015 Music & DJ Raport (www.djpromotion.com.pl)

01.Blue CafeBLUE CAFE – „Freshair Chillout & Chilli” (UNIVERSAL MUSIC)

Pod koniec 2014 r. zespół Blue Cafe w mocno przemeblowanym składzie i brzmieniu zaproponował swoim fanom nową jakość muzyczną. Paweł Rurak-Sokal i Dominika Gawęda wydali płytę pt.”Freshair” gdzie głowny prym wiodą elektroniczne dodatki, nowoczesne aranżacje, a sekcja dęta została zepchnięta na margines. W grudniu 2015 r. na światło dzienne wychodzi dośc zaskakujace wydawnictwo łodzkiej formacji pt. „Freshair Chillout & Chilli”. To wręcz kolekcjonerskie wydanie składające się z dwóch płyt. Jedna to naturalnie wspomniany „Freshair”, natomiast drugi krążek to największe przeboje Blue Cafe wybrane przez fanów. W zupełnie innych wersjach, aranżacjach i zmieniających w moim odczuciu ich częściowo znaczenie i charakter. Pierwsze kompozycje są utrzymane w nastrojowych, subtelnych, aksamitnych barwach muzycznych spod znaku downtempo, ambient, trip-hopu, lounge. Zaproponowany chillout w tej części płyty tj. czterech nagrań (Buena, You may be in love, To Ty i Sunny days) kładzie nacisk bardziej na partie smyczków, fortepian. A wspomniana kompozycja Sunny days przywołuje wspomnienia brzmieniowe z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku np.grupy Soul II Soul. Ze spokojnych i refleksyjnych nut dających nam sygnał do zatrzymania się na chwilę, zrelaksowania przechodzimy w inny stan wyobraźni muzycznej. Ta cześć płyty jest istnnym pociskiem brzmieniowym związanym z klasyką deep house, house, soulful, nudisco. To nie jest ten „pseudo deep” jaki jest obecny w komercyjnych wydaniach, ale ten najbardziej szlachetny, dostojny znany doskonale z wydawnictw np. Buddha Bar. Bo tak właśnie jest ułożona, zrealizowana płyta „Chillout & Chilli”. Cechą charakterystyczną tej części płyty jest to, że na pierwszym planie ważne są instrumentalne partie muzyczne, beat, ozdobniki muzyczne a wokal Dominiki został wycofany, brzmi z oddali, pojawia sie na chwilę. Momentami można odnieść wrażenie, że słucha się także utworów rodem z kompilacji ze słynnego Ministry Of Sound czy nawet przenieść sie na Ibizę. Mnóstwo skojarzeń muzycznych powoduje płyta Blue Cafe. Co istotne zespół przed realizacja tego krążka odwiedził wszystkie miejsca, gdzie tego typu brzmienia są na porządku dziennym. To się nazywa profesjonalizm i czerpanie wzorców od najlepszych nadając przy okazji swoim kompozycjom własnego „Ja”. Po Nowym Roku rusza klubowa trasa Blue Cafe i na pewno będzie udana impreza.

 

autor: Arkadiusz Kałucki

12/2015 Music & DJ Raport (www.djpromotion.com.pl)

02.The CookiesTHE COOKIES – „Push Rewind”  (MJM MUSIC PL)

Na swój debiutancki krążek pracowali ok. 2-3 lat. W tym czasie sporo koncertowali, co pozoliło im na weryfikację zbieranego materialu muzycznego i dokonywania pewnych korekt. Efekt końcowy tych obserwacji otrzymaliśmy na płycie „Push Rewind”. Debiutancki album zawiera dwanaście kompozycji. Wszystkie teksty napisała Karolina Kiesner wokalistka zespołu, a gdyby ktoś nie wiedział to dodam, że świetna raperka. Tematyka w nich poruszana to bardzo osobiste doświadczenia Karoliny, obserwacje, komentarze rzeczywistości, mówienie o przeczytanych ksiażkach, cytaty muzyczne. A to wszystko ubrane w niebanalne brzmienia muzyczne, które są wypadkową wielu doswiadczeń artystycznych całego zespolu The Cookies. Mamy nuty z klasyki r’n’b, rocka, funky, jazzu, ale moim zdaniem nie o to chodzi w tym wszystkim. W bezpośredniej rozmowie z nimi, zespołowi zależy bardziej na dobrze wykonanej pracy, starannej, precyzyjnej tak, aby odbiorca, słuchacz był zadowolony z tego co otrzymał. Żeby nie poczuł się po zakupie płyty, że został oszukany poprzez miałkie teksty, kiczowate brzmienia. Na płycie „Push Rewind” mamy brzmienia sugerujące możliwość improwizacji, co jest sprytnym zabiegiem zachecajacym pójście na koncert The Cookies. A jest inaczej, oj jest. Produkcją płyty zajął się Olo Mothashipp (Pablopavo, Marika). Singlami promującymi album były nagrania Housewife i Kickin’.
autor: Arkadiusz Kałucki

12/2015 Music & DJ Raport (www.djpromotion.com.pl)

03.PectusPECTUS – „Kobiety”  (GRASH MUSIC / AGORA SA)

Zespół Pectus powstał w 2005 r. w Rzeszowie. W tym roku grupa obchodzi dziesięciolecie swojej działalności. Zdobywcy w 2008 r. Słowik Publiczności podczas Sopot Festival na swój jubileusz przygotowali wyjątkowe wydawnictwo zatytułowane „Kobiety”. Dziesięć utworów i każdy zaśpiewany w duecie z inną wokalistką. Zaproszenie na tak wyjątkowe urodziny muzyczne przyjęły m.in. Kayah (Róż i Dusz), Urszula Dudziak (Nowy Jork, Jazz i Styl), Irena Santor (Walc En Face) czy Urszula (Za Kogo Ty Się Masz). Od strony muzycznej na płycie znjadziemy kompromis między grupa Pectus a zaproszonymi wokalistkami. Jest pop, rock, jazz, sentymentalne nuty z lat 80-tych XX wieku, akordeon, saksofon istne bogactwo brzmieniowe. Doskonale to zostało zrealizowane, opracowane. Każda z artystek pokazuje swoje najmocniejsze strony z jakich dała sie poznać i za co je wszyscy podziwiamy, szanujemy i kochamy. Premierowe kompozycje napisane specjalnie na potrzeby tak wyjątkowego wydawnictwa – „Kobiety” sa siłą tej płyty. Pod koniec 2015 r. Pectus ze swoim krążkiem jest jego wisieńką na torcie. A może płyta roku? Kto wie.
autor: Arkadiusz Kałucki

12/2015 Music & DJ Raport (www.djpromotion.com.pl)

04.AvenueAVENUE – „Musique” (BORZYM MUSIC POLSKA / FONOGRAFIKA)

Zespół Avenue powstał w 2013 r. We współczesnych brzmieniach jazzowych z akustycznym duchem prezentują francuską muzykę, przypominajac tym samym czasy burleski, paryskich kabaretów. Towarzyszy temu niesamowita melodyjność kompozycji, ze szczyptą nostalgii. To wszystko bez elektroniki. Prosty i bezpośredni przekaz, żywe brzmienia pokazujący, że można nagrać dobra płytę. Grupę Avenue tworzą:  Katia Priwieziencew, Kacper Zasada, Damian Pietrasik, Amadeusz Krebs. Teksty poruszają wiele aspektów od próby zapomnienia o przeszłości, chodzenia pod prąd czy uciekania od rzeczywistości po osoby będące samotnymi, marzycielami a nawet ocierające sie o abstrakcję. Ważne jest to, że słuchacz ma wolność w ich interpretacji. Dziesięć kompozycji na albumie „Musique” polsko-francuskiego zespołu, który w 2014 r. zdobył Grand Prix Międzynarodowego Festiwalu im. Edith Piaf w Krakowie pokazuje, że można w dobie wszechobecnej elektroniki w produkcjach i nagraniach zrealizować materiał bez ich udziału. Na tzw.setkę i na dodatek robią to młodzi ludzie na dorobku. Dlatego z tego krążka bije autentyczność, szczerość i utwory maja „duszę”. Brawo!
autor: Arkadiusz Kałucki

05.BokkaBOKKA – ”Don’t Kiss And Tell” (Nextpop)

Świetnie  przyjęta  pierwsza  płyta  zespołu  (“Bokka”, Nextpop  2013)  była  przez  dziennikarzy określana  jako  mieszanka  synthpopu, dreampopu,  shoegaze’u i  elektronicznej  psychodelii, czasem stawiana pomiędzy The Knife, Lykke Li, a Brianem Eno. Większość recenzji zwracała uwagę na przemyślaną koncepcję albumu oraz oryginalność kompozycji i brzmienia. Nowa płyta stawia BOKKĘ wśród zespołów, które można starać się do kogoś porównać, ale którym zdecydowanie bliżej do bycia brzmieniowym i kompozycyjnym wzorcem dla innych artystów. “Don’t  Kiss  And  Tell” to  ogromna  dawka  surowej  energii,  dynamiki,  a  także psychodelii i eksperymentów aranżacyjnych. Brzmienie tej płyty to w równym stopniu głos charyzmatycznej wokalistki i stworzone przez zespół oryginalne sample, jak i szorstkie gitary elektryczne, przesterowana gitara basowa i zaawansowana elektronika wzbogacona o żywe instrumenty. Znajdziemy  tu  eksplodującą,  dziką  dynamikę  i  mocne  riffy,  psychodeliczną przestrzeń, chłodny półmrok, inteligentne teksty, a także jeden z najważniejszych wyróżników  BOKKI  –  eksperymenty  z  przesterami  i  wielobarwną melodyjność. Na pierwszy singiel zespół wybrał ”Let It” – dynamiczny, pełen charakterystycznej dla BOKKI surowej poetyki utwór, który mówi o tym, by mimo różnych przeciwności nie tracić pozytywnego nastawienia do życia. Piosenka utrzymana jest w stylistyce kojarzonej z zespołem, jednak Ci którzy spodziewali się, że reszta piosenek na płycie będzie brzmiała podobnie, mogą być zaskoczeni.
źródło: Nextpop

06.ZabrockiZABROCKI – „1+1=0” (Kayax Prod.)

Debiutancki album Zabrockiego zatytułowany jest „1+1=0”. Na albumie gościnnie pojawili się m.in. Katarzyna Nosowska, Czesław Mozil, czy Barbara Wrońska. Album zapowiadały single „Boję się” i „Herbu Warkoczyk”. Marcin Zabrocki jest na polskiej scenie muzycznej od wielu lat. Przez ten czas grał w cenionych składach big beatowych Mordy, Pogodno i BiFF. Znacząco przyczynił się do powstania ostatniej studyjnej płyty zespołu Hey: Do rycerzy, do szlachty, doo mieszczan. Współpracował m.in. z Katarzyną Nosowską, Markiem Dyjakiem, Robertem Brylewskim czy Mister D. Komponuje muzykę teatralną i filmową, nieustanie poszukuje nowych środków wyrazu jako improwi-zator i twórca instalacji elektroakustycznych. 1+1=0 to wzór na sumę niespełnionych obietnic. Zapis spotkania dwóch potencjałów, których synteza nie rodzi nowych wartości. W warstwie lirycznej płyta jest rejestracją stanów, jakie wywołują ponadprzeciętnie intensywne relacje międzyludzkie: lęku, gniewu, ale i beztroskiej radości. W warstwie muzycznej płyta zaskakuje boga-tym instrumentarium, zachowując przy tym przejrzystość kompozycji.

„Marcin jest dla mnie jak najcenniejszy nauczyciel. Wszedł w łono zespołu Hey i wywołał silne skurcze, co zaowo-cowało wspólną płytą i serią poruszających przemyśleń. Zawsze wiedziałam, że troszkę marnotrawi swój talent, zasilając szeregi przeróżnych zespołów. Jego płyta jest niepodlegającym dyskusji dowodem na słuszność tej teo-rii. Znakomita!” Katarzyna Nosowska

„Marcin jest w moim odczuciu muzycznym dzikusem. Piekielnie zdolnym. Sprawia wrażenie jakby granie było jego przedłużeniem. W muzyce jest naturalny i nie stara się być w tym ładny. Jego przekaz jest dość niewygodny, przez to szczery do bólu. Chciałabym z nim kiedyś zagrać”. Barbara Wrońska (Pustki)

„Marcin Zabrocki, niezwykły facet. Wielka wrażliwość muzyczna. Do tej pory kompan wielu legendarnych kapel. Czekam na wydanie płyty bo wierzę, że będzie to cacko muzyczne na skalę narodową”. Marek Dyjak

„Jego cholerny talent mnie powala. Mam poczucie że Marcin zawsze był i będzie. Teraz czas na jego spowiedź”. Czesław Mozil
źródło: Kayax Prod.

07.Smolik Kev FoxSMOLIK / KEV FOX – Smolik/Kev Fox” (Kayax prod.)

Dwie indywidualności, które łączy niesamowita pasja do pokonywania granic i odkrywania nowych przestrzeni artystycznych. Poznali się pięć lat temu na koncercie w Warszawie i natychmiast zamknęli się na klika dni w studiu, żeby dać upust wzajemnym fascynacjom muzycznym. W efekcie powstał  utwór L.O.O.T., który znalazł się na „4” SMOLIKA. Postać Keva Foxa jest wciąż otoczona aurą tajemniczości, co ma swoje źródło w charakterystyce komponowanej przez niego muzyki. Zważywszy na częstotliwość z jaką Kev Fox występuje w naszym kraju, nietrudno o stwierdzenie, iż Brytyjczyk upodobał sobie polską publiczność.
Współpraca ze Smolikiem przy nagrywaniu utworu “L.O.O.T.” tylko pomogła mu w kreowaniu własnej przestrzeni na naszym rodzimym rynku muzycznym. Pierwszy singiel to utwór  „RUN”. Misternie skonstruowane, pełne melancholii melodie, niepowtarzalny, hipnotyzujący, silny wokal FOXA przeciwstawiony minimalistycznemu brzmieniu gitary, i tak charakterystycznemu brzmieniu instrumentów wszelkich, za które odpowiada SMOLIK. Na albumie znalazło się 9 utworów.Decyzja o nagraniu wspólnego albumu była naturalnym rozwinięciem współpracy obu panow. Latem 2015 roku muzycy zamknęli się w studio I nagrali wspólny album, która ukaże się już 23 października. Powstały materiał to misternie skonstruowane, pełne melancholii melodie i niepowtarzalny, hipnotyzujący, silny wokal Keva przeciwstawiony minimalistycznemu brzmieniu gitary, i tak charakterystycznemu brzmieniu różnorodnych instrumentów, za które odpowiada Andrzej Smolik. Pomiędzy wizytami w studio duet zagrał kilkanaście koncertów, m.in. na trasie Męskiego Grania.
źródło: Kayax Prod.

08a.Closterkeller - reScarletCLOSTERKELLER – „reScarlet” (Universal Music)

5 września 2015 grupa Closterkeller zagrała niecodzienny koncert podczas Summer Fall Festival w Płocku. W związku z przypadającym na ten rok jubileuszem 20-lecia albumu „Scarlet”, zespół wykonał repertuar płyty w całości. Zapis występu, wraz z bonusami i zremasterowaną wersją płyty „Scarlet”, ukazał się jesienią w postaci dwupłytowego boxu zatytułowanego „reScarlet”. „Scarlet” to najmocniejsze dzieło Closterkeller, jedna z najważniejszych płyt 1995 roku, która na stałe wpisała się do klasyki polskiego rocka. Zdaniem wielu opus magnum i niezaprzeczalnie największy sukces komercyjny zespołu. Utwory takie jak „Scarlett”, „Śniło” czy „Dlaczego noszę broń” przez długi czas utrzymywały się w czołówkach krajowych list przebojów, a sam album został uhonorowany Złotą Płytą. Podczas płockiego koncertu Closterkeller w odświeżonym składzie zaprezentował wysoki poziom wykonawczy, a będąca w wyśmienitej formie Anja Orthodox udowodniła, że nadal wiedzie prym wśród krajowych wokalistek rockowych. Sentymentalna podróż obfitowała także w niespodzianki. Część utworów zyskała nowe aranżacje, a dodatkowo na scenie pojawili się zaproszeni goście – m.in. Jahiar Azim Irani, który ubarwił jeden z największych przebojów Closterkeller „Scarlett” orientalną wokalizą oraz dźwiękiem perskich cymbałów santur.
źródło: Universal Music

09.Terrific Sunday - front 300dpiTERRIFIC SUNDAY – „Strangers, Lovers” (Sony Music)

Baczni obserwatorzy rodzimej sceny alternatywnej już od dawna mają ich na oku. Nic dziwnego – tych czterech młodych i bardzo utalentowanych chłopaków wie co zrobić żeby zawojować polski rynek muzyczny i przekonać do siebie i swojej twórczości czołowych muzycznych dziennikarzy. Płyta zawiera 11 indie rockowych kompozycji, które z pewnością przypadną do gustu fanom gitarowych brzmień. „Strangers, Lovers” to zbiór klimatycznych utworów, które z powodzeniem można zestawić z twórczością najciekawszych brytyjskich formacji takich jak Foals, Klaxons, The Kooks czy nawet Radiohead. Debiutancki krążek poznaniaków  to album na wysokim, światowym poziomie. I może on porządnie zamieszać nie tylko na rodzimej scenie!
źródło: Sony Music

10.RiversideRIVERSIDE – „Love, Fear and the Time Machine” (Mystic Production)

Obraz zdobiący krążek wykonał długoletni współpracownik zespołu Travis Smith / Seempieces ( m.in. Katatonia, Opeth, Nevermore etc). „Love, Fear and the Time Machine” trwa ponad godzinę i zawiera 10 utwórów będących jednymi z najbardziej melodyjnych kompozycji w karierze Riverside. Zespół zburzył podstawy, które były fundamentem poprzedniego podejścia do komponowania. Głównym bohaterem stała się teraz sekcja rytmiczna i gitary, przede wszystkim jednak nowy, spokojniejszy i bardzo melodyjny wokal Mariusza.„Na najnowszym albumie chciałem połączyć muzycznie lata 70-te i lata 80-te. Lata 80-te to dekada w której dojrzewałem muzycznie, wychowywałem się. Na najnowszym albumie nie mamy już brzmienia retro przywołującego klimatem lata 70-te, poszliśmy do przodu, w pewien sposób zburzyliśmy poprzedni fundament i stworzyliśmy nowy. Teksty na „Love, Fear and the Time Machine” mówią o przemianie. O podjęciu życiowej decyzji z jaką każdy czasami musi się zmierzyć. Decyzji, która ma istotny wpływ na nasze dalsze życie. Co się zwykle dzieje z nami kiedy taką życiową decyzję musimy podjąć? Z jednej strony czujemy ekscytację spowodowaną zmianą, czujemy się wolni, podnieceni, z drugiej boimy się tego co nieznane, tego co może nas spotkać. Wracamy pamięcią wstecz, wybiegamy myślami do przodu. To wszystko dzieje się w chwili kiedy musimy zadecydować o czymś ważnym. Stąd taki a nie inny tytuł płyty – miłość, strach, doświadczenia z przeszłości – to najważniejsze siły sprawcze jakie nami kierują. Chciałbym żeby ten album oprócz tego, że będzie po prostu świetnie zagrany, nagrany i zaśpiewany, przede wszystkim mówił o czymś istotnym i był jednym z tych albumów, które w pewnym momencie stają się twoim najlepszym przyjacielem.” – mówi Mariusz Duda o albumie.
źródło: Mystic Production

11.Zdzislawa SosnickaZDZISŁAWA SOŚNICKA – „Tańcz, choćby płonął świat” (Polskie Nagrania / Warner Music)

Pierwsza od 17 lat płyta Zdzisławy Sośnickiej! Album powstał z inspiracji prezentem od przyjaciela – Romualda Lipko (Budka Suflera) w postaci piosenki „Tańcz, choćby płonął świat”. Spotkanie z tym pięknym utworem wywołało silną potrzebę zaśpiewania go i etap pracy nad głosem i repertuarem. Efektem jest kobiecy, ciepły, pełen uczuć album, którego myślą przewodnią jest AFIRMACJA ŻYCIA. Zdzisława Sośnicka odkrywa przed nami wiele kolorów szczęścia oraz tajemnicę radości życia z perspektywy mądrej, dojrzałej i spełnionej kobiety. Ile piosenek tyle twarzy Zdzisławy Sośnickiej – tej znanej z poprzednich płyt, jak i nowej brzmieniowo i stylistycznie. Każdy z dotychczasowych albumów był totalną zmianą artystyczną – tymczasem ten jest całą paletą przeobrażeń. Artystka zmienia się muzycznie jak kameleon z piosenki na piosenkę. Głos jest sercem i duszą Zdzisławy Sośnickiej – każdy utwór śpiewa inaczej i inną barwą. Album zawiera utwory taneczne „Sen”, „Pamiętaj to co dobre”, „Chodźmy stąd”,  balladowe „Ta sama”,  „Nie żałuj tych lat”, swingujący „Myliłam się”, jak i prezent dla naszego „wewnętrznego dziecka” – kołysankę „Dobranoc Ziemio” w duchu „Pożegnania z bajką”. W tekstach piosenek Jacka Cygana, Bogdana Olewicza, Pawła Mossakowskiego, Luizy Staniec fani odnajdą wątki nawiązujące do przebojów Artystki, autobiograficzne, jak i o szczęściu i miłości. Piosenka „Kiedyś” jest z kolei ukłonem w stronę publiczności. Nie zabrakło też szczypty humoru pióra Artura Andrusa w piosence „Za mało słów”. W książeczce albumu Artystka zamieszcza list do fanów oraz przybliża nam historie powstania każdej z piosenek. Wyczytać tu można podziw dla talentu współtwórców albumu – producentów i aranżerów: Romualda Lipko, Piotra Kominka i Łukasza Pilcha oraz twórcy masteringu – Jacka Gawłowskiego. Książeczka zawiera piękne portety Zdzisławy Sośnickiej autorstwa wybitnego fotografika Jacka Poremby. Temperaturę i energię piosenek oddaje odcień koralowej czerwieni, która dominuje w poligrafii płyty.
źródło: Warner Music

12.Czerwone Gitary SymfonicznieCZERWONE GITARY  – „Symfonicznie”(w hołdzie Krzysztofowi Klenczonowi z okazji 50 lecia powstania zespołu) (Universal Music)

To z pewnością bezprecedensowe wydarzenie 2015 roku. Po raz pierwszy w swojej karierze zespół CZERWONE GITARY zaprezentował największe hity w symfonicznym opracowaniu.Tego poważnego zadania podjął się aranżer i dyrygent ORKIESTRY SYMFONIKÓW GDAŃSKICH, Andrzej Szczypiorski, który ma już na swoim koncie opracowania piosenek zespołu COMA i LADY PANK. Okazją do tak poważnych wyzwań artystycznych jest 50 lecie zespołu a co za tym idzie pamięć o jego twórcy Krzysztofie Klenczonie. Dlatego też CZERWONE GITARY oddają hołd swojemu przyjacielowi i założycielowi grupy. Na płycie znajdą się m.in. takie hity, jak: Historia jednej znajomości, Nikt na świecie nie wie, Biały krzyż, Wróćmy na jeziora, Matura, Kwiaty we włosach, 10 w skali Beauforta i wiele innych. Płytę promuje jeden z najbardziej kultowych utworów zespołu Historia jednej znajomości.
źródło: Universal Music

13.The DumplingsTHE DUMPLINGS – „See you later” (Warner Music)

13 listopada ukazała się druga płyta The Dumplings  zatytułowana „Sea You Later”. Jako pierwszy singiel zespół wybrał utwór „Nie gotujemy”. Morze. Przestrzeń. Mrok. The Dumplings na swoim drugim albumie pokazują swoje dojrzałe oblicze. „Sea You Later” jest płytą zrealizowaną w autorski sposób. W całości jest skomponowana, napisana i wyprodukowana przez zespół. Za miksy wydawnictwa odpowiedzialny jest Piotr „Emade” Waglewski, a za mastering Jacek Gawłowski. Justyna: „Jest to dla nas bardzo ważna płyta, ponieważ od początku do końca wychodzi z nas, znajdują się na niej teksty odnoszące się do ważnych nam filmów książek i momentów z życia, zaczęliśmy również wspólnie komponować muzykę”. Kuba: „Sea You Later” to brzmienia różnych epok. Nie zabrakło smutnych wręcz balladowych utworów jak i mocnego uderzenia basem. Jest to płyta tak różna jak my, ale spaja ją jeden pierwiastek jakim jest głos Justyny”. „Sea You Later” jest krokiem zespołu w nowym muzycznym kierunku. Elektropopowy duet mocno stawia na elektronikę w duchu nowych brzmień, ale nie zapomina o chwytliwych piosenkach znaku rozpoznawalnym twórczości Justyny Święs i Kuby Karasia.
źródło: Warner Music

14.MuchyMUCHY – „Powracająca FALA” (Universal Music)

Niezwykła podróż do roku 1985. Latem 1985 Piotr Łazarkiewicz pojechał do Jarocina, aby nakręcić film o festiwalu. W przypadku tego reżysera nie mogło skończyć się na bezrefleksyjnej relacji. Efektem tej podróży jest „FALA” niezwykły muzyczny dokument o odwiecznej walce pokoleń „młodzi vs starzy” i „lud kontra władza” podszytej ówczesną sytuacją polityczną w Polsce. Ścieżkę dźwiękową tamtych wydarzeń napisały Republika, TILT, Izrael czy Madame i Aya RL– dawne zespoły Roberta  Gawlińskiego i Pawła Kukiza –ówczesnych debiutantów. Trzydzieści lat później Muchy zagrały na żywo w Jarocinie muzykę z filmu Łazarkiewicza. Piosenki nie straciły przez lata nic ze swojej mocy. Zyskały za to aktualną siłę przekazu dzięki świetnym, uwspółcześnionym aranżacjom. Ten album to zapis letniej nocy podczas festiwalu w Jarocinie w lipcu 2015. Audiowizualne widowisko koncertowe Much wzbudziło zachwyt festiwalowej publiczności, a także obecnych w Jarocinie muzyków Republiki i Magdaleny Łazarkiewicz –żony reżysera.To muzyczna podróż do czasów, kiedy buntować się było łatwiej, bo żyć było trudniej i niezwykła wycieczka przez trzy dekady polskiej muzyki.
źródło: Universal Music

15.Kayah KamienKAYAH – „Kamień (20th Anniversary Edition)” (Sony Music)

6 Listopada 2015 miała miejsce premiera reedycji debiutanckiego albumu Kayah zatytułowanego „Kamień.” Album ten wyprodukowany i napisany przez samą Kayah miał swoją premierę 5 listopada 1995 roku ( w dniu urodzin artystki.) Dokładnie dwadzieścia lat po premierze tego albumu na półki sklepowe trafi reedycja zawierająca materiał z oryginalnego albumu oraz dodatkowy track – utwór „Jestem Kamieniem”  w wykonaniu Kayah & Royal Quartet. W poligrafii znalazł się również bardzo osobisty tekst napisany przez artystkę do swoich fanów. Rocznicowe wydanie albumu „Kamień” ukaże się w trzech formatach: album CD, standard LP oraz jako limitowana edycja płyty winylowej. Ta wyjątkowa płyta łącząca soul z R&B i jazzem została pozytywnie odebrana zarówno przez fanów jak i przez krytyków. Album promowały single: „Jak liść,” „Nawet deszcz, „Fleciki” oraz „Santana.” W nagraniu albumu wzięli udział m.in. Filip Sojka, Krzysztof Pszona, Michał Urbaniak, José Torres, Krzysztof Herdzin, i Artur Affek.W pracach nad reedycją tej płyty wzięły udział osoby, które dwie dekady temu również pracowały przy wydaniu tego albumu. Poligrafię przygotowała Kasia Mrożewska, masteringiem zajął się  Grzegorz Piwkowski, a zdjęcia w  książeczce są autorstwa fotografa Jacka Poremby. Przed  premierą rocznicowego albumu „Kamień” do serwisów internetowych trafią dostępne po raz pierwszy w wersji cyfrowej albumy Kayah: „Zebra,” „Stereo Typ,” „Kamień,” „Yakayakayah” oraz „Kayah & Bregovic”. „Dziękuję wszystkim, którzy od tej płyty są ze mną, niezależnie od moich artystycznych wyborów. Dzięki Wam wciąż mogę przeżywać cudowną muzyczną przygodę, podróż, która zaczęła się właśnie z tym krążkiem.” – powiedziała Kayah – „Kochajcie i bądźcie kochani!”
źródło: Sony Music

16.Piotr RubikPIOTR RUBIK – „Pieśni szczęścia” (Magic Records)

To zapis wyjątkowego koncertu, który odbył się we wrześniu 2015 r. Kompozytor Piotr Rubik i poeta Zbigniew Książek postanowili przypomnieć nam wszystkim, że w otaczającym nas świecie jest też piękno, jest prawość jest miłość. To hołd złożony wrażliwości, umiejętności odczuwania i temu co najważniejsze – miłości.„PIEŚNI SZCZĘŚCIA” to 18 radosnych i refleksyjnych utworów o miłości, rozpisanych na chór, orkiestrę i solistów, z którymi wcześniej wykonano słynne oratoria „Tu Es Petrus” i „Psałterz Wrześniowy”. „Wydaje mi się, że są to bardzo przebojowe piosenki. Myślę, że ci, którzy tęsknią za dawnymi czasami „Tu Es Petrus” i „Psałterza Wrześniowego” docenią ten swego rodzaju powrót do korzeni, mojego tradycyjnego brzmienia” – mówi Piotr Rubik.

 

 

źródło: Magic Records

17.Daniel_Bloom_Lovely_Fear_OKLADKA_PRZOD_HiRes_RGBDANIEL BLOOM – „Lovely Fear” (Warner Music)

„Lovely Fear”, to pierwszy producencki album Daniela Blooma. Do współpracy przy projekcie Bloom zaprosił takich artystów jak Mela Koteluk, Gaba Kulka, Tomek Makowiecki, Jon Sutcliffe (The Sulk), Marsija. Daniel Bloom od 20 lat tworzy muzykę elektroniczną do filmów fabularnych, dokumentalnych i spektakli teatralnych. Uznanie przyniosły mu  ścieżki dźwiękowe do filmów Jacka Borcucha – „Wszystko co kocham”, „Nieulotnych” przy których współpracował z Leszkiem Możdżerem i przede wszystkim nominowana do Orłów muzyka do „Tulipanów”. Przez lata z Jozefem Skrzekiem, Stevem Schroyderem (ex Tangerine Dream), Władysławem Komendarkiem tworzył muzykę improwizowaną w międzynarodowym projekcie Ricochet Gathering.
źródło: Warner Music

18.Janusz RadekJANUSZ RADEK & THE ANTS – „Popołudniowe przejażdżki” (Magic Records)

Swoją nową płytą „POPOŁUDNIOWE PRZEJAŻDŻKI” Janusz Radek udowadnia, że jego talent muzyczny nie ma właściwie granic. Oprócz tego, że jest świetnym wokalistą pokazuje, że potrafi także pisać piękne piosenki. Przez lata przyzwyczaił nas do wielkiego repertuaru i teatralnych interpretacji, tym razem jednak zaprasza nas do zupełnie innego świata. W nieco zwolnionym tempie, zrelaksowani i leniwi pozwalamy sobie na powierzchowne obserwacje otoczenia. Uśmiechnięci, pozdrawiamy spotkanych ludzi i porozumiewamy się z nimi detalami naszego wspólnego smaku. Te chwile rozpoznawania się nawzajem trwają nie więcej niż przemijanie sytuacji, w której się znajdujemy. Wszystko jest nienachalne i zwyczajne, wychwytujemy tylko te obrazy, które nie budzą niepokojów. Jedziemy odkrytym autem przez miasto i trwamy w błogostanie, prawie nieśmiertelni i na wpół zbawieni. Miesiące rozmów i pracy Janusza z producentem płyty Leszkiem Biolikiem doprowadziły do takiego kształtu tego albumu. Rozmawiali o stylu, który nie jest związany tylko z czasem lub określoną lajfstailową grupą odbiorców, ale jakością brzmienia, melodyką i kompozycją. Mówili o charakterze w muzyce, który często jest ukryty w detalach nadających lekkości tym utworom. Materiał po mistrzowsku zmiksowany i zmasterowany  przez Marcina Gajko pozwolił znaleźć odpowiednią warstwę plastyczną dającą spójność całej płycie. Nagrań dokonali wspaniali muzycy dobrani przez Leszka Biolika, który zagrał partie gitary basowej: Andrzej Rajski na perkusji, Bartek Kapłoński na gitarach i Michał Marecki na klawiszach. Gościnnie wystąpili Maciek Gładysz na gitarze i wyśmienity puzonista Michał Tomaszczyk. Bardzo trudno jest nie docenić tej płyty, a jeszcze trudniej jest przestać jej słuchać, gdy już raz wejdzie się w ten świat.
źrodło: Magic Records

19.MaanamMAANAM – „Miłość Jest Cudowna” (Warner Music)

Czterdzieści lat temu Kora, Marek Jackowski i Milo Curtis założyli zespół Maanam. Maanam po persku znaczy: kocham cię. Młodych ludzi w tamtych czasach fascynował mistyczny Wschód: Indie, Persja, Japonia, Chiny i właśnie Persja. Milo po kilku koncertach odszedł do zespołu Ossjan. Do Kory i Marka dołączył Brytyjczyk – John Porter. Maanam koncertował w małych klubach. W 1977 roku w warszawskim klubie Pod Kurantem John i Kora zaśpiewali z towarzyszeniem dwóch akustycznych gitar dzisiejszy klasyk Sex Pistols Pretty Vacant, z tego okresu pochodzi też zamieszczony na płycie utwór „Brave Gun”. W 1979 John odszedł z Maanamu. Do Kory i Marka dołączyli bracia Olesińscy (gitara i gitara basowa) oraz perkusista Paweł Markowski. W 1980 zespół stał się sensacją festiwalu w Opolu. Sceniczny image Kory, jej zachowanie, fryzura, okulary i przede wszystkim nowofalowy śpiew oraz nowatorskie teksty wstrząsnęły ówczesną Polską – krajem, który stał na progu społecznej rewolucji. Solidarność wlała ducha w ducha polskiego narodu. Muzyka Maanamu była soundtrackiem do tych historycznych wydarzeń. Winylowe płyty Maanam O!, Nocny Patrol i zawarte na nich przeboje stały się hymnem pokolenia, Kora zaś największą gwiazdą epoki. W obawie przed rozruchami koncerty Maanamu w największych halach chronione były przez milicję. Temperatura podczas tamtych występów sięgała zenitu. Żądza pieniądza, Oddech szczura, Szary człowieku, Krakowski Spleen, Kreon – Kora w swoich tekstach opisała wrzenie rewolucji oraz smutę stanu wojennego. Muzyka Maanamu w muzyczno-poetyckiej syntezie prezentowała emocjonalne życie Polaków, ich nadzieje i ich rozpacz. Kora stworzyła najpiękniejsze rockowe erotyki Kocham cię kochanie moje – to miłosny hymn kilku pokoleń. W latach 80. zeszłego stulecia Maanam osiągnął szczyt artystycznych możliwości. Wspaniałe kompozycje Marka Jackowskiego, wirtuozerska gitara Ryszarda „Plachy” Olesińskiego, melodyczny bas Bogdana Kowalewskiego oraz oszczędna, prosta perkusja Pawła Markowskieg. Maanam grał koncerty w całej zachodniej Europie. Nagrywał płyty w Niemczech i krajach Beneluksu.
W wolnej Polsce po roku 1989 zespół stał się bardziej liryczny, wręcz mistyczny. Płyty Derwisz i Anioł, Róża i Łóżko to albumy, które odniosły komercyjny i artystyczny sukces: gigantyczne trasy koncertowe, wspaniałe teledyski, festiwale i nagrody. Maanam dziś już nie gra koncertów. W 2013 roku we Włoszech pod Neapolem zmarł Marek Jackowski. Od powstania zespołu minęło 40 lat, a Maanam czyli kocham cię nadal jest kochany przez rzeszę słuchaczy. Jest już specjalne jubileuszowe wydawnictwo Maanam „Miłość Jest Cudowna”. To podwójna płyta, która przypomina drogę artystyczną tego fascynującego zespołu. Zespołu, którego jądrem była Kora i Marek Jackowski. Para, która stworzyła ponad sto piosenek, z których zaprezentujemy 40 na 40-lecie.
źródło: Warner Music

20.KampKAMP! – „Orneta” (Kamp Music)

Nie ma sensu pisać, że to płyta oczekiwana. Każdy następca debiutu – zwłaszcza takiego, który odniósł sukces – ma wpisane w genotyp „oczekiwanie” i „porównywanie”. To coś od czego nie uciekł żaden zespół. Ale nie jest też tak, że KAMP! od momentu wydania w 2012 roku swojej pierwszej płyty milczeli. Nagrali EP „Baltimore” dla amerykańskiej wytwórni Cascine, wydali singiel „A New Leaf”, remixowali i intensywnie koncertowali. Dziś powracają nowym albumem, wydanym z dnia na dzień. To prawdopodobnie pierwszy taki przypadek w Polsce, że płyta ukazuje się kilka godzin po jej oficjalnym zaanonsowaniu. Nie kryje się za tym żadna wydumana historia. Chodziło wyłącznie o to, by zrobić to bez pompatycznych zapowiedzi i blokujących nadziei. Płyta pojawia się, wtedy kiedy jest skończona, nie oczekuje w szufladzie na tzw. dobry moment czy przygotowanie marketingowej strategii. Ukazuje się tu i teraz. Jest możliwie najszczerszym i najbliższym czasowo urzeczywistnieniem pomysłów na muzykę. Nie daje szans zespołowi na zmianę, a przy okazji  – i to nas bardzo cieszy – wszystkich odbiorców traktuje jednakowo. Nikt nie jest uprzywilejowany w pierwszym zetknięciu z „Ornetą”.

„Orneta” to płyta, zaskakująca, bezkompromisowa i warta dyskusji. „Mieszkamy w trzech rożnych miastach – muzyka KAMP! powstaje jednak tylko w Łodzi, kiedy jesteśmy razem. Myślę, że te międzymiastowe odległości są odczuwalne w naszej muzyce, podobnie zresztą jak miejsce, w którym ona powstaje”, mówi Tomek Szpaderski, lider KAMP! Dlaczego więc „Orneta”? „W Ornecie odbyliśmy kiedyś dosyć poważną rozmowę na temat przyszłości naszego zespołu, więc album o nas nie mógł się inaczej nazywać. Poza tym to bardzo egzotyczna nazwa, przypominająca zmysłowe kobiece imię, mityczną krainę lub bezludną wyspę, a w rzeczywistości to urocza mieścina zagubiona w pięknych okolicznościach województwa warmińsko-mazurskiego” dodają muzycy.

„Zależało nam, żeby zmienić środek ciężkości w naszej muzyce. Przestawić optykę z dalekiej na bliską. Nie epatować tropicaliami, jak na debiucie, tylko wyciągnąć maksimum egzotyki z tego co mamy pod nosem” mówią.

Album kończy się nagraniem „3000 Days”. „Te 3000 dni, to lekkie nadużycie, ale mniej więcej od takiego czasu, jesteśmy sobie najbliższymi ludźmi, partnerami do bitki i do szklanki. Wiemy o sobie wszystko, a czasem zupełnie nic. Gdybyśmy mieli dziś zakończyć nasza przygodę z Kamp!, to właśnie tym utworem”.
źródło: Kamp Music

21.Mirek Czyzykiewicz_ Odchodze WracamMIREK CZYŻYKIEWICZ – „Odchodzę wracam” (Warner Music)

„Z początkiem 2015 roku mój przyjaciel Hadrian Filip Tabęcki wybitny kompozytor i muzyk, od lat kierownik muzyczny takich moich autorskich projektów jak „Ave”1999, „Allez”2005, „Ma cherie” 2013- zaprosił mnie do zaśpiewania trochę nietypowej (jak dla mojego repertuaru) piosenki. Pierwsze przymiarki dały jednak pożądany przez autorów efekt i „Serce jest Twoje” z tekstem Pana Leona Sęka z muzyką Tabęckiego przyprawione talentem aranżacyjnym Witka Cisło, którego Hadrian przy mojej entuzjastycznej aprobacie zaprosił do współpracy, bardzo szybko ujrzało światło dzienne w wersji demo. Przy okazji rozmów podczas pracy powstał pomysł kolegów, że napiszą dla mnie całą  płytę. Tak też się stało. Po pół roku systematycznej pracy powstało 13 utworów, kompozycji H.F. Tabęckiego i W. Cisło  do tekstów A. Grochowicz, L. Sęka , J. Wołka (w tym wypadku było odwrotnie, co szczególnie mnie wzruszyło – to teksty powstały do muzyki), J. Bończyka (podobnie) W. Byrskiego , M. Zabłockiego  i  A. Poniedzielskiego oraz (sic) H.F. Tabęckiego  i jednej mojej kompozycji do fragmentu poematu „Ba” W. Kassa. Wszystko we wspólnych, misternych aranżacjach moich znakomitych kolegów (ja przemyciłem trzy swoje pomysły).Płyta szczególna dla mnie poprzez repertuar, lżejszy niż ten, który proponowałem ostatnio. Ciekawy jestem odbioru tej płyty…” –  mówi Mirek Czyżykiewicz
źródło: Warner Music

22a.VerbaVERBA – „The Best of The Best” (My Music)

Premiera najnowszego albumu Verby „The Best of The Best” odbyła się 20 listopada 2015 r.! Kompilacja to zestaw 3CD z największymi przebojami zespołu Verba. Jest to wyjątkowa niespodzianka dla wszystkich fanów oraz idealna możliwość do zapoznania się z całą dotychczasową twórczością duetu. Popularny zespół przygotował coś specjalnego dla swoich słuchaczy – zestaw płyt na którym znajdują się niezapomniane hity (m.in. „Mogliśmy”, „Ten Czas” oraz najnowszy duet z Sylwią Przybysz – „Najważniejsza”), wszystkie części „Młodych Wilków” oraz trzy tracki-niespodzianki, które zaskoczą słuchaczy.
źródło: My Music

23.GoyaGOYA – „Widoki” (Universal Music)

Na najnowszym albumie zespołu Goya „Widoki” znajduje się 11 fantastycznych utworów. Najnowsza płyta zespołu Goya zatytułowana „Widoki” prezentuje różne odsłony kobiecych przemyśleń związanych z relacjami damsko – męskimi. Teksty Magdy Wójcik połączone z klawiszowo – gitarowymi dźwiękami tworzą spójną, dopracowaną całość. Album jest fuzją klasycznych instrumentów z nowoczesnymi brzmieniami instrumentów klawiszowych i perkusji. Niezmiennym atutem płyty pozostają melodyjne kompozycje, które w połączeniu z głosem Magdy stanowią jeden z najważniejszych elementów twórczości zespołu. Jak twierdzi zespół, półtoraroczny okres, w którym powstawała płyta, dał im możliwość dopracowania materiału w najdrobniejszych szczegółach. Na albumie „Widoki” słychać więcej przestrzeni w muzyce, zawartej zarówno w brzmieniu wokalu, jak i w warstwie instrumentalnej. Dla członków zespołu ta płyta jest swego rodzaju świadomym powrotem do wypracowanego przez wiele lat wspólnego grania własnego brzmienia i stylu.Singlem promującym album jest utwór „Najlepsze czeka nas”. Do piosenki powstał teledysk w reżyserii Michała Brauma. „Najlepsze czeka nas to swego rodzaju dojrzałe wyznanie miłosne, nie pozbawione jednak wątpliwości i rozterek. W tej relacji między dwojgiem ludzi możemy usłyszeć o chwilach zwątpienia i momentach samotności, jednak ostatecznie tych dwoje ludzi nie wyobraża sobie bez siebie przyszłości…” mówi Magda, wokalistka zespołu.
źródło: Universal Music

24.Krzysztof KrawczykKRZYSZTOF KRAWCZYK – „Tańcz mnie po miłości kres. Piosenki Leonarda Cohena” (Sony Music)

Wiele ich łączy: mają niepowtarzalne, charakterystyczne głosy, śpiewają prosto z serca przepełnionego emocjami, sprawdzili się w przeróżnych stylach, koncertowali na całym świecie, mają za sobą aktorskie epizody, a w ich karierze i życiu nie brakowało ciężkich chwil. Teraz jeden z nich postanowił przefiltrować emocjonalne utwory kolegi po fachu przez swoje doświadczenia. Efektem tego jest wyjątkowa płyta Krzysztofa Krawczyka z kompozycjami Leonarda Cohena. Na płycie „Tańcz mnie po miłośći Kres – Piosenki Leonarda Cohena” znalazły się m.in. przejmujące „Zuzanna” („Suzanne”) i „Ptak na drucie” („Bird On The Wire”) nagrane przez Cohena w latach 60., czasie kiedy w Polsce karierę robił zespół Trubadurzy z Krzysztofem Krawczykiem na czele. Oprócz tego „Słynny niebieski prochowiec” („Famous Blue Raincoat”) z lat 70., dekady w której Krawczyk z powodzeniem rozpoczął karierę solową oraz „Każdy o tym wie” („Everybody Knows”) z lat 80., czasu znakomicie przyjmowanych koncertów Krawczyka za oceanem.
źródło: Sony Music

25a.Sebastian Riedel i CreeSEBASTIAN RIEDEL & CREE – „Heartbreaker” (Universal Music)

Siódma w dorobku studyjna płyta jednej z najwspanialszych polskich formacji bluesrockowych, Cree, na której czele stoi Sebastian Riedel, syn legendy polskiego bluesa, Ryszarda Riedla, niezapomnianego wokalisty grupy Dżem. Piosenki to, jak zwykle w przypadku tego wykonawcy, wspaniałe, trafiające prosto w serce połączenie gitarowego, rockowego pazura i leniwego klimatu bluesowego, nafaszerowane mnóstwem wspaniałych melodii oraz silnych emocji. Oprócz soczystych, energetycznych kawałków, w zestawie znalazła się przepiękna bluesowo-rockowa ballada „Na dnie Twojego serca”, która jako pierwsza promowała album. Utwór świetnie radził sobie na listach przebojów. Cree zrealizowali do niego teledysk. Zdjęcia odbyły się w Pałacu Kotulińskich, w Czechowicach-Dziedzicach.

Zespół Cree został założony w 1993 roku w Tychach przez Sebastiana Riedla i Sylwestra Kramka. Nazwę pomógł wymyślić ojciec Sebastiana, Rysiek Riedel, który zawsze fascynował się życiem i historią Indian. Sam też wspominał, że chciałby mieć zespół o takiej nazwie. W tym samym roku grupa zadebiutowała w Tychach, kolejne zaś lata zostały poświęcone na tworzenie i doskonalenie swoich umiejętności. Ogólnopolski debiut Cree odbył się w 1997 roku podczas I Festiwalu Młodej Kultury a pierwszym sukcesem było zdobycie Grand Prix VI Olsztyńskich Nocy Bluesowych.

Kolejnym ważnym wydarzeniem był występ na zarejestrowanym przez TVP koncercie „Fama” w Świnoujściu.Następnym etapem na drodze Cree do zaprezentowania swojej twórczości szerszej publiczności był koncert w Sali Kongresowej w Warszawie, jako support przed Johnem Mayallem. Zespół został bardzo ciepło przyjęty.

W maju 1998 roku zespół został zaproszony do Francji na Festiwal w Lille, zagrał też kilka udanych koncertów przed francuską publicznością.
Tuż przed wyjazdem do Francji Cree zarejestrowali materiał na debiutancką płytę, która otrzymała przychylne recenzje i znalazła uznanie wśród fanów bluesa i rocka.

Popularność zespołu znacznie wzrosła po sukcesach odniesionych na Olsztyńskich Nocach Bluesowych, Przystanku Woodstock w Żarach i Rawie Blues w Katowicach. Promując swoją pierwszą płytę zespół uczestniczył w trasie koncertowej z okazji 20 lecia istnienia zespołu Perfect.

W 2000 roku wokalista zespołu, Sebastian Riedel zajął 2-gie miejsce w kategorii: najlepszy wokalista bluesowy w plebiscycie miesięcznika „Twój Blues”.

W październiku 2003 roku zespół nakręcił teledysk promujący film dokumentalny o Ryśku Riedlu, którego premiera odbyła się rok później.
Bardzo ważne był dla zespołu 2004 rok, w którym to Cree świętowało 10 lecie swojej działalności artystycznej. Z tej okazji zespół wydał  płytę pt. „Parę lat”, umieszczając na niej 10 utworów z poprzednich płyt w tym jeden nowy pt. „Po co mi więcej”.

W grudniu 2007 roku zespół Cree wydał kolejną, piątą już płytę, pt. ,,Tacy sami”. Płyta zebrała dobre recenzje w prasie muzycznej.

W maju 2009 roku zespół Cree wystąpił we Wrocławiu na ,,Thanks Jimi Festiwall” poświecony Jimiemu Hendrixowi. Na głównej scenie tego festiwalu pojawił się wokalista grupy Cree Sebastian Riedel i tacy muzycy jak: Leszek Cichoński, Mieczysław Jurecki i Marek Raduli. Wraz z 6000 uczestników festiwalu zagrali oni utwór ,,Hey Joe” , bijąc tym samym rekord Guinessa.

6 czerwca 2009 r. miało miejsce kolejne ważne wydarzenie w historii zespołu. W pięknej scenerii Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach, przy współudziale orkiestry kameralnej AUKSO z Tychów pod kierownictwem Marka Mosia, dyrygenta i dyrektora orkiestry, zespół Cree obchodził kolejny swój jubileusz -15-lecia działalności artystycznej. Gośćmi koncertu byli: Józef Skrzek, Krzysztof Głuch, Marek Gruszka, Jan Gałach i Adrian Fusch. Koncert ten został udokumentowany i wydany na płycie audio „15”  a wkrótce pojawi się również  płyta DVD z zapisem tego wydarzenia.

2012 rok, to kontrakt z wytwórnią Universal Music. Zespół Cree zakończył pracę nad najnowszym albumem pt. „Diabli nadali”, którego premiera była 29 maja 2012.

W czerwcu 2013 roku, utworem „Jestem tu dla Ciebie”, zespół Cree zdobył nagrodę główną na Sopot Top Trendy Festiwal oraz nagrodę specjalną słuchaczy RMF Maxxx, po czym 24 września ukazał się ich kolejny album zatytułowany „Wyjdź”.

Mottem zespołu i jego myślą przewodnią są słowa często używane przez Sebastiana Riedla: ,, Żeby żyć trzeba grać, żeby grać trzeba żyć”.
źródło: Universal Music

Podsumowanie Roku 2013 – Albumy Polska

Wykonawca / Tytuł Label

1 WAGLEWSKI FISZ EMADE – Matka, Bóg, Syn    ( ART2 MUSIC / AGORA SA)
2 DAWID PODSIADŁO – Comfort & Happines  (SONY MUSIC)
3 ANIA RUSOWICZ – Genesis (UNIVERSAL MUSIC)
4 NATALIA “NATU” PRZYBYSZ – Kozmic Blues Tribute To Janis Joplin (WARNER MUSIC)
5 DR. MISIO – Młodzi (UNIVERSAL MUSIC)
6 TOMEK MAKOWIECKI – Moizm (SONY MUSIC)
7 FISMOLL – At Glade (NEXTPOP / PARLOPHONE MUSIC PL)
8 NOVIKA – Heart Times (NOVIKA / MMA REC. / AGORA SA)
9 KAYAH – Transoriental Orchestra (KAYAX PROD.)
10 REBEKA – Hellada (AGORA SA)
11 RITA PAX – Rita Pax (PENUGEES REC. / PARLOPHONE MUSIC PL)
12 MARTYNA JAKUBOWICZ – Burzliwy Błękit Joanny (UNIVERSAL MUSIC)
13 DYJAK – Kobiety (KAYAX PROD./AGORA SA)
14 KAMP! – Kamp! (AGORA SA)
15 EDYTA BARTOSIEWICZ – Renovatio (PARLOPHONE MUSIC PL)
16 HEART & SOUL present SONGS OF JOY DIVISION (2.47 REC. / PARLOPHONE MUSIC PL)
17 MAREK JACKOWSKI – Marek Jackowski (UNIVERSAL MUSIC)
18 PLASTIC – Living In The iWorld (PRO ART / PARLOPHONE MUSIC PL)
19 MYSLOVITZ – 1.577 (PARLOPHONE MUSIC PL)
20 CHŁOPCY KONTRA BASIA – Oj Tak! (ART2 MUSIC / AGORA SA)
21 FOX – Fox (KAYAX PROD.)
22 SEBASTIAN RIEDLE & CREE – Wyjdź… (UNIVERSAL MUSIC)
23 AGA ZARYAN – Remembering Nina & Abbey (PARLOPHONE MUSIC PL)
24 PECTUS – Siła Braci (SONY MUSIC)
25 MOMO – MoMo (PARLOPHONE MUSIC PL)
26 JAMAL – Miłość (PARLOPHONE MUSIC PL)
27 UNIQPLAN – Wilderness (WARNER MUSIC)
28 PATRYCJA MARKOWSKA – Alter Ego (PARLOPHONE MUSIC PL)
29 BRACIA – Zmienić Zdarzeń Bieg (SONY MUSIC)
30 KREUZBERG – Papierowy Król (UNIVERSAL MUSIC)

Już dawno nie było tak udanego roku w polskiej muzyce. Podniósł się nie tylko poziom artystyczny, ale zaczęto przywiązywać większą uwagę do jakości brzmień i całego procesu produkcji. Miniony 2013 r. to na pewno rok należący do debiutantów. A tych było naprawdę sporo i co cieszy w różnych stylistykach muzycznych. Bezapelacyjnie moim zdaniem debiutem „numer one” był Dawid Podsiadło (2). Skromny, grzeczny, wie czego chce, co chciałby osiągnąć i wszystko realizuje powoli krok po kroku. Pomagają mu w tym Bogdan Kondracki i Karolina Kozak. A na koncertach śpiewa lepiej niż na płycie, co nie jest łatwym zadaniem. Inni równie ciekawymi debiutanci, którzy znaleźli się w zamieszczonym zestawieniu to: rock’n’roll’owy Dr. Misio (5); podopieczny Roberta Amiriana -Fismoll (7); duet Rebeka (10) – ich koncert to lepsza dawka energii niż niejeden napój energetyczny; Rita Pax (11) to nowe oblicze Pauliny Przybysz i jej kolegów z lat szkolnych; Kamp! (14) uff nareszcie, trzy lata czekania; Chłopcy Kontra Basia (20) – folk i jazz w jednym, to bardzo interesująca realizacja i koncept jako całość; świeże spojrzenie na pop zaproponował duet MoMo (25); w brzmienia nawiązujące do lat osiemdziesiątych w muzyce elektronicznej zabrała nas grupa Uniqplan (27) a pop-rockowy charakter zaproponowała grupa Kreuzberg (30). Tyle o debiutach, czas na pozostałych bohaterów 2013 r. Nie można zapomnieć o powrocie w wykonaniu Edyty Bartosiewicz (15), który porównywalny jest z powrotem Davida Bowie – bardzo udany. Kayah (9) nie zawiodła fanów a ja powiem, że znowu zaskoczyła swoją wszechstronnością i talentem językowym. Nowe oblicze muzyczne zaproponował Tomasz Makowiecki (6), a Natalia „Natu” Przybysz na luzie i bezstresowo udźwignęła temat Janis Joplin. Ania Rusowicz (2) musiała poradzić sobie z syndromem tzw. drugiej płyty. Wyszła perełka za produkcją, której stoi Piotr Waglewski. To kolejne doświadczenie muzyczne rewelacyjnie wykorzystał przy pracy nad projektem Waglewski Fisz Emade (1).