Albumy Świat cz.1/2018

Moje pierwsze résumé pierwszego kwartału 2018 r. dotyczące płyt zachodnich artystów. Trudno wspominać o wszystkich, ale tradycyjnie starałem się aby były te najważniejsze, o których wspominał świat muzyczny. Poza tym są też takie, których premiera odbyła się bez większego echa z niewiadomych powodów, za to ich wartość muzyczna jest na plus. Wszystkie albumy wyróżnione przeze mnie, a będzie ich w sumie 30, były prezentowane w programie „Warto Posłuchać” lub jeszcze czekają na emisję 🙂 Pierwsza porcja dziesięciu krążków z informacjami jest poniżej 🙂 To co? Kawa, ciasteczko i czytamy 🙂 Miłej lektury 🙂

 

01.Camila Cabello Album ArtworkCamila Cabello – „Camila” (Sony Music)

„Camila” to debiutancki, solowy album Camili Cabello, który promuje singiel „Havana”, podbijający listy przebojów oraz rankingi sprzedaży utworów w ponad 80 krajach!

„Camila” to „ścieżka dźwiękowa ostatniego roku mojego życia” – mówi jedna z najpopularniejszych w tym momencie wokalistek na świecie o swoim pełnym pasji i głęboko osobistym debiutanckim albumie. Drugim promującym płytę singlem jest utwór „Never Be The Same”.

 

 

źródło: Sony Music

02.CalexicoCalexico – „The Thread That Keeps Us” (Sonic Records)

Dziewiąty album Calexico nosi tytuł ‘The Thread That Keeps Us’ (City Slang). Tworząc płytę, Joey Burns i John Convertino znaleźli duchowy dom w niezwykłym otoczeniu – nie w Arizonie, ale na północnym wybrzeżu Kalifornii – w studiu nazwanym Panoramic House. Budowany z gruzu i drewna odzyskanego ze stoczni – przez zespół nazywany The Phantom Ship – powstał wspaniały dom na krańcu świata, którego atmosfera szybko zaczęła przenikać do piosenek. Ważny wpływ miało także widmo Kalifornii, zarówno jako sennego stanu, jak i koszmaru – jego dwoistość słyszalna jest w muzyce, która nadała Calexico nowy kierunek i nową ostrość.

Zapowiedzią płyty jest otwierający całe wydawnictwo utwór ‘End Of The World With You’, przynoszący dramatyczny krajobraz, który miał wielki wpływ na nowy album. Napędzany śpiewną melodią i galopującym rytmem utwór, odkrywa mało szablonowy romantyzm w niestabilnych czasach i idealnie oddaje kontrasty pomiędzy jasnością i mrokiem, nadzieją i strachem, które charakteryzują cały album.

‘Voices In The Field’ to kolejna kompozycja przygotowana przez zespół, idealnie prezentująca różnorodność stylistyczną i nieprzewidywalność płyty. Mniej dopieszczona i bardziej zadziorna brzmieniowo niż kiedykolwiek do tej pory.

Trzeci singiel ‘Under The Wheels’ ma szansę stać się klasykiem Calexico, z kluczowymi elementami latynoskich rytmów w wykonaniu Johna Convertino i Sergio Mendozy oraz chwytliwymi melodiami wokalisty i gitarzysty Joey’a Burnsa. Do singla powstało także lyric video.

Album ‘The Thread That Keeps Us’ pokazuje zarówno zaufanie Calexico do pisania piosenek, jak i wyznacza nowe standardy dla zespołu. Pracując z wieloletnim realizatorem Craigiem Schumacherem, Calexico współprodukowało płytę, zbierając muzyków z całego świata, by stworzyć nieziemskie, ekspansywne brzmienie, wzbogacone postrzępionymi i przesterowanymi dźwiękami gitary. „Jest trochę więcej chaosu i hałasu w miksie niż było w naszej muzyce do tej pory” – podkreśla Burns. I chociaż ten chaos ma wiele wspólnego z tym „gdzie teraz znajdujemy się na planecie”, to jednak odzwierciedla także nieustanną potrzebę zespołu do eksperymentowania. Jak mówi Burns: „kiedy piszemy i wymyślamy coś, co wydaje się zbyt znajome, ktoś w końcu mówi : to jest dobre, ale idźmy dalej i zobaczmy, co jeszcze możemy odkryć. To było naprawdę ważne dla ewolucji tego zespołu, abyśmy zawsze próbowali nowych rzeczy.”

Calexico udostępniło też wideo z sesji studyjnej oraz wywiad towarzyszący piosence ‘Voices In The Field’. “W grudniu 2017 roku zespół zebrał się z różnych krajów i miejsc, aby zrobić próby w Wavelab Studio w Tucson” – mówi Joey Burns„Ustawiliśmy się w kółko i świetnie się bawiliśmy pracując nad naszymi nowymi utworami, zaś Julius Schlosburg nakręcił cały ten proces”.

‘The Thread That Keeps Us’ oddaje lęk i niepokój życia w burzliwych czasach. Ale podczas gdy album czerpie kinetyczną energię z tej całej niepewności, teksty rozwijają się z literackimi niuansami, zmysłową oprawą i charakterem. „Zamiast pisać proste protest songi, chciałem opowiedzieć historie” – mówi Burns. W dużej mierze zainspirowane jego wędrówkami po Północnej Kalifornii, które odbył podczas produkcji albumu, ich narracja odzwierciedla przesiedlenie, przemijającą egzystencję oraz – cytująca Burnsa – „powrót do domu po nieobecności przez jakiś czas i zobaczenie, co się zmieniło… być może w nie najlepszy sposób.”

Calexico tworzą: Joey Burns, John Convertino, Martin Wenk, Jacob Valenzuela, Sergio Mendoza, Jairo Zavala Ruiz i Scott Colberg.

 

 

źródło: Sonic Records

03a.George Ezra Album ArtworkGeorge Ezra – „Staying at Tamara’s” (Sony Music)

Drugi studyjny krążek George’a Ezry „Staying At Tamara’s” ukazuje się trzy lata od premiery słynnej płyty „Wanted On Voyage”, z której pochodzą takie hity jak ‚Budapest’, ‚Barcelona’ czy ‚Blame it on Me’. Jak zapowiada muzyk – będzie to materiał o ‚eskapiźmie, marzeniach, lękach i miłości’. Podobnie jak Wanted On Voyage, Staying At Tamara’s również zainspirowały podróże, a konkretnie czary na wyspie Skye, świńska farma w Norfolk, dawna obora z mąką kukurydzianą w Kent, przerobiona stodoła w północnej Walii czy Airbnb w Barcelonie, którego właścicielką była tytułowa Tamara. Efektem doświadczeń z tych miejsc jest ‚zachęcający do pstrykania palcami, błyszczący mosiądzem album do rzucania włosów na wiatr’ pełen pozytywnej energii, zaangażowany i skłaniający do przemyśleń. Album promuje singiel ‚Paradise”, o którym George mówi: “‘Paradise’ narodziło się jako melodia, która nie mogła wyjść mi z głowy. Dopiero kilka miesięcy później, kiedy siadałem do pisania piosenek, narodził się z niej utwór. Opowiada o spotkaniu kogoś, w kim od razu się zakochujemy. I o ile nieraz wahamy się co do swoich uczuć, w przypadku miłości nie mamy takich wątpliwości – miłość to miłość i w tym utworze przyrównałem ją do raju”. Album „Staying At Tamara’s” ukazuje się na płycie CD oraz winylu z dołączonym materiałem na CD.

 

 

źródło: Sony Music

04.LisaStansfieldLisa Stansfield ‎– „Deeper” (Mystic Prod.)

Słuchanie Lisy Stansfield zabiera nas w podróż do przeszłości. W późnych latach 80’ i przez 90’, uśmiechnięta piosenkarka z akcentem Elsie Tanner, była najciekawsza artystką pop na planecie. Jej znakiem rozpoznawczym jest tworzenie mieszanki popu, jazzu, motown i soulu. To idealny wybór, dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić. Kuszące, pełne duszy wokale i niestarzejące się hity, dały jej pierwsze miejsca list przebojów po obu stronach Atlantyku. Niezapomniane są także jej duety z Georgem Michaelem i Queen. Udało się jej zdobyć wielokrotnie Brit Awards i Ivor Novello, a także nominacje do Grammy. Sprzedała ponad 15 milionów kopii swoich albumów i stworzyła ponad 20 singli, które podbijały stacje radiowe na całym świecie, jednak nigdy nie interesowała jej sława. Po bardzo udanym albumie „Seven” sprzed 4 lat, nadszedł czas na nowe dzieło Lisy Stansfield.

 

 

źródło: Mystic Prod.

05.Rea GarveyRea Garvey – „Neon” (Universal Music)

Pracując nad materiałem Rea Garvey przez dwa lata wiele podróżował – od Islandii przez Stany Zjednoczone po Wielką Brytanię. Z 40 wstępnie przygotowanych piosenek, wybrał 14 najlepszych. Choć podróże odgrywały wielką rolę w procesie twórczym, zasadnicza część prac nad „Neon” odbyła się w dwóch ojczyznach Rea – adoptowanej, czyli w Niemczech i w Irlandii, gdzie się urodził. Swym albumem, Rea Garvey chce pokazać inną perspektywę, inspirować ludzi, chce by ten materiał był przeciwwagą do trudnych czasów, w których żyjemy. Muzyczny charakter dzieła znakomicie reprezentuje drugi singel „Is It Love?”. Pojawiają się tu tureckie smyczki, flet, ud (zwany lutnią arabską), wplecione w podniosłe refreny, za które pokochaliśmy Garveya. Największym zaskoczeniem jest udział niemieckiego rapera tureckiego pochodzenia, Kool Savasa. Na płycie łatwo zauważyć, że miejskie klimaty, styl urban dominują nad rockiem i rzadko słychać gitarę elektryczną (Rea gra przede wszystkim na akustycznym instrumencie). Nad brzmieniem czuwali specjalizujący się w hip-hopie niemieccy producenci, Abaz i Beatzarre. To najbardziej radykalny album w dorobku artysty, gdzie mieszają się elementy popu, R&B i hip-hopu. Wierni fani nie powinni się jednak obawiać. Na „Neon” znalazło się także miejsce na ballady, choć wypełnione nieoczywistymi dźwiękami (np. zanazy). Ucieleśnieniem takiej muzycznej delikatności jest zamykający całość „Love Hurts”. Choć na „Neon” znajdziemy kontynuację politycznych wątków znanych z poprzedniej płyty „Prism”, ten materiał ma znacznie bardziej osobisty charakter. Rea Garvey chce nieść pozytywne przesłanie, dawać otuchę, ale wie, że może to zrobić poprzez odwoływanie się do mrocznych kwestii, z którymi słuchacz będzie mógł się identyfikować. Z tych ciemnych myśli rodzi się empatia i nadzieja.

 

 

źródło: Universal Music

06a.First Aid Kit Album ArtworkFirst Aid Kit – „Ruins” (Sony Music)

Szwedzki duet za sprawą nietypowego podejścia do muzyki folk w 2014 zdobył rewelacyjne recenzje ‚Stay Gold’ i grono zagorzałych fanów, również wśród wpływowych gwiazd i mediów. Nowy album ‚Ruins’ wyprodukował Tucker Martine (My Morning Jacket, Laura Veirs) a materiał powstawała w amerykańskim Portland, gdzie siostrom Klarze i Johannie Söderberg towarzyszli tak znakomici goście jak Peter Buck (REM), Glenn Kotche (Wilco) czy McKenzie Smith (Midlake). Album promują single “It’s A Shame” i “Postcard” przywracające wiarę w to że w XXI wieku wciąż można z powodzeniem komponować proste, wpadające w ucho piosenki.
Album ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

07.Fifty Shades Freed„Fifty Shades Freed”(Soundtrack) (Universal Music)

Filmy Fifty Shades w zaskakujący sposób stały się źródłem wielu niezapomnianych hitów muzycznych. Z pierwszej części pochodzi multi platynowy „Love Me Like You Do” Ellie Goulding czy „Earned It” The Weekend. Tym razem na soudntracku do ekranizacji trzeciej części ekscytującej historii romansu pomiędzy Anastasią Steele a Christianem Greyem usłyszymy takie gwiazdy jak: Sia, Ellie Goulding, Hailee Steinfeld, Miike Snow i wielu innych. Za pewnego rodzaju niespodziankę można uznać nagranie mniej znanego piosenkarza o imieniu… Jamie Dornan. Tak, to nie pomyłka, Mr Christian Grey zaśpiewa „Maybe I’m Amazed” Paula McCartney’a i to nie do końca przypadek, ponieważ Jamie Dornan zanim rozpoczął karierę aktorską był wokalistą zespołu Songs of Jim! Kompilacja zawiera 22 piosenki, m. in. “Capital Letters” – Hailee Steinfeld x BloodPop, “Sacrifice” – Black Atlass feat. Jessie Reyez, “High” – Whethan & Dua Lipa oraz promujący singiel “For You” w wykonaniu Liama Payne’a z Ritą Orą.

 

 

źródło: Universal Music

08.GoGo PenguinGoGo Penguin ‎– „A Humdrum Star” (Universal Music)

Brzmienie GoGo Penguin to efekt przemieszania się wielu muzycznych światów. Zafascynowane elektroniką trio z Manchesteru wykonuje niezwykle klimatyczną muzykę, czerpiąca z rozmaitych doświadczeń członków grupy, którzy mają na koncie naukę w konserwatoriach oraz grę w zespołach jazzowych i alternatywnych. Najnowszy album zespołu, A Humdrum Star, kontynuuje tradycję dwóch bardzo udanych płyt – nominowanej do Mercury Prize V2.0 (2014) oraz Man Made Object (2016), która była ich debiutem w legendarnej wytwórni Blue Note Records. Tytuł albumu A Humdrum Star został zaczerpnięty z wypowiedzi amerykańskiego astrofizyka Carla Sagana. Rob cytuje słowa, które padły w 1980 roku podczas telewizyjnego programu Cosmos: “Kim jesteśmy? Żyjemy na mało istotnej planecie, obracającej się wokół pospolitej gwiazdy (a humdrum star – przyp. tłum.) gdzieś w zapomnianym kącie kosmosu, w którym galaktyk jest dużo więcej niż ludzi na ziemi.”
Cytat ten jest symbolem poetyki nowego dzieła GGP – intymnego, a jednocześnie monumentalnego. Singlem promującym album jest utwór „Bardo”.

 

 

źródło: Universal Music

09.Anna Von HausswolffAnna Von Hausswolff – „Dead Magic” (Sonic Records)

Czwarty album Anny von Hausswolff ‘Dead Magic’ ukazał się 2 marca nakładem City Slang. Przedsmakiem nowego wydawnictwa był utwór ‘The Mysterious Vanishing of Electra’.

„Drodzy słuchacze, to pierwszy utwór z mojego nowego albumu, ‘Dead Magic’!” – zapowiada artystka z Göteborga. „Ja, mój zespół i Randall Dunn spędziliśmy w Kopenhadze 9 dni nagrywając tę ​​płytę. Wielkie organy, które na nim słychać, to instrument z XX wieku znajdujący się w Marmor Kirken, „marmurowym kościele” w Kopenhadze.” W ramach tajemniczej zapowiedzi, Anna opublikowała także wiersz autorstwa szwedzkiego pisarza Waltera Ljungquista (1900-1974): „Weź los człowieka, cienką, patetyczną linię, która zakreśla nieskończoną i nieznaną ciszę. Właśnie w tej ciszy, tylko w wyobraźni i nieznanym ośrodku, rodzą się legendy. Niestety! Dlatego w naszych czasach nie ma legend. Nasz czas to czas pozbawiony ciszy i tajemnic; pod ich nieobecność żadna legenda nie może wzrosnąć.”
Artystka opublikowała również drugi utwór zapowiadający wydawnictwo – ‘The Truth, The Glow, The Fall’. To kompozycja otwierająca album, która przez dwanaście minut i osiem sekund podnosi na duchu i stoi w kontraście wobec ciężaru wcześniej opublikowanego ‘The Mysterious Vanishing of Electra’.

Von Hausswolff w rozsądny i mocny sposób wyraża się w ‘The Truth, The Glow, The Fall’ na temat fizyczności i śmierci. Magia, tak stara jak sama ludzkość, jest pierwotną odpowiedzią na zagrożenie utraty własnej obecności w świecie, lękiem przed zapomnieniem. Z magii rodzą się najbardziej fascynujące, tajemnicze i czarujące historie, ale także najbardziej niejasne i śmiertelne.

‘Dead Magic’ jest paradoksem wybranym przez artystkę, aby otworzyć drzwi do niepokoju. Tytuł uosabia dezorientację i niejasne sugestie, których nikt nie może poznać i które, z wyboru artysty, nie będą dalej wyjaśniane.

 

 

źródło: Sonic Records

10a.Lo Moon Album ArtworkLo Moon – „Lo Moon” (Sony Music)

Uznawana za jeden z najbardziej obiecujących zespołów 2018 roku formacja Lo Moon czaruje już od września 2016 roku, kiedy ukazał się jej pierwszy, siedmiominutowy singiel ‘Loveless’. Eteryczne wokale, hipnotyzujący rytm i leniwie budująca się napięcie w tym i kolejnych singlach („This is It”, „Thorns”) powodują, że jest Lo Moon jest formacją, w której twórczości naprawdę łatwo się zakochać od pierwszego przesłuchania. Dlatego kiedy zespół ogłosił premierę debiutanckiej płyty „Lo Moon” udostępniając tym samym olejny singiel „Real Love, w sieci zapanowała prawdziwa euforia. Producentem krążka są Chris Walla (Death Cab For Cutie) i Francois Tetaz (Gotye) a wśród gości na płycie znaleźli się m.in. muzycy The War On Drugs: Adam Granduciel i Charlie Hall. Lo Moon to najlepszy przykład, że muzyka potafi łączyć ludzi z zupełnie różnych szerokości geograficznych: wokalista/gitarzysta Matt Lowell pochodzi z Long Island w Nowym Jorku, basistka Crisanta Baker z Denver a gitarzysta Samuel Stewart (syn Dave’a Stewarda z Eurythmics) z Londynu. Wszyscy spotkali się w Los Angeles a efektem ich spotkania jest kolekcja mrocznych, soczystych utworów łączących crescendo rocka i iskrzącą elektronikę – wypełniająca lukę miedzy eksperymentalnym rockiem a klimatycznym electro-popem. Album Lo Moon zadowoli fanów tak różnych formacji jak The XX, Depeche Mode, wczesnego Coldplaya czy nawet Sigur Ros.

 

 

źródło: Sony Music

Reklamy

Single radiowe – Świat cz.7/2017

Zgodnie z obietnicą zamieszczam trzecią zapowiedzianą porcję nagrań singlowych, które wg mnie wyróżniły się w stacjach radiowych w drugim kwartale 2017 r. 🙂 Ten wpis to można określić jednym słowem – powroty!!! Bo Shania Twain, OMD, TLC, Ne-Yo to od bardzo dawna niesłyszani giganci list przebojów sprzed lat 🙂 Następny wpis i jednocześnie ostatni z drugiego kwartału  2017 dotyczący radiowych propozycji już jutro tj. w sobotę 19.08. 🙂 Miłej lektury 🙂

 

 

 

01.RadioheadRadiohead – „‚Man Of War” (Sonic Records)

‘OK COMPUTER OKNOTOK 1997 2017’ to nowe wydawnictwo Radiohead, ukazujące się z okazji jubileuszu dwudziestolecia wydania ich trzeciej, przełomowej płyty ‘OK COMPUTER’. Oprócz oryginalnych dwunastu kompozycji, które w 1997 roku znalazły się na płycie, na ‘OK COMPUTER OKNOTOK 1997 2017’ można także znaleźć osiem nagrań pochodzących ze stron B singli oraz spełnienie marzeń kolekcjonerów twórczości ekipy Thoma Yorke’a, utwory: ‘I Promise’, ‘Lift’ i ‘Man Of War’. Te trzy nagrania pochodzące z czasów ‘OK COMPUTER’, po raz pierwszy ujrzały światło dzienne właśnie za sprawą nowego wydawnictwa.

 

 

źródło: Sonic Records

02.TLCTLC – „Haters” (Mystic Prod.)

TLC wracają po 15 –tu latach! „Haters” to utwór z najnowszego albumu TLC, zatytułowanego po prostu „TLC”, który będzie miał swoją premierę 30 czerwca. Żeńska grupa może poszczycić się sprzedażą na poziomie 65 milionów, 4-ma statuetkami Grammy, 4-ma multi platynowymi krążkami, 10- cioma singlami, które znalazły się w TOP 10 list przebojów (w tym cztery z nich na pierwszym miejscu!) i trzeba przyznać , że to imponujący dorobek. TLC wracają jako duet (w 2002 w wypadku samochodowym zginęła raperka Lisa Lopez), ale na nowym albumie nie zabraknie gości, między innymi w postaci Snoop Dogga.

 

 

źródło: Mystic Prod.

03.ImagineDragonsImagine Dragons – „Walking The Wire” (Universal Music)

Do sklepów trafił najnowszy album ostatniego Orange Warsaw Festival, Imagine Dragons – „EVOLVE” – zapowiadany przez przebojowe single „Believer” i „Thunder”, które od kilku tygodni z powodzeniem zdobywają radiowe listy przebojów. Premierze albumu towarzyszy odsłona trzeciego singla – utworu „Walking the Line”. Imagine Dragons to jeden z najpopularniejszych zespołów z USA. Mają na koncie wygrane i nominacje m.in. do Grammy, American Music Awards, Billboard Music Awards, MTV Music Awards. Ich debiutancki album „Night Visions” był jednym z największych triumfów fonograficznych 2013/2014 na całym świecie, a kolejny – „Smoke + Mirrors” ugruntował ich wysoką pozycję. Również w Polsce zespół cieszy się dużą popularnością, czego dowodem są udane koncerty, wysokie miejsca na listach przebojów, ciągła obecność na antenach radiowych oraz znakomita sprzedaż płyt („Night Visions” podwójna platyna, „Smoke + Mirrors” złoto).

 

 

źródło: Universal Music

04a.Miley Cyrus_Malibu_single artworkMiley Cyrus – „Malibu” (Sony Music)

Miley Cyrus ujawniła nowy singiel i teledysk do utworu „Malibu”, który zapowiada jej nadchodzący album, mający ukazać się jeszcze w tym roku. Beztroskie i pogodne „Malibu” zobrazowane klipem pełnym idyllicznych scenerii, może być zaskoczeniem dla tych, którzy kojarzą Miley z kontrowersyjnymi teledyskami i wyzywającymi strojami. Miley Cyrus po raz pierwszy wykona swój utwór na żywo w telewizji podczas gali 2017 Billboard Music Awards, która odbędzie się już 21 maja.

 

 

źródło: Sony Music

05.ShaniaTwainShania Twain – „Life’s About to Get Good” (Universal Music)

Po trzech dekadach nieprzerwanej obecności na rynku jako „najlepiej sprzedająca się artystka country wszechczasów” Shania Twain, autorka wielkiego przeboju „From This Moment” i hitów „Honey I’m Home”, „Man! I Feel Like A Woman” czy „Come On Over”, powraca w wielkim stylu z piątym pełnowymiarowym albumem odważnie zatytułowanym „Shania NOW”. Pierwsze wydawnictwo od 15 lat jest ważnym krokiem w karierze wokalistki. Po raz pierwszy Shania była jedyną autorką tekstów oraz doglądała produkcji nowego krążka jako ko-producentka wszystkich 16 utworów. Pierwszy singiel „Life’s About To Get Good” to pierwsza zapowiedź nadchodzącego albumu Shania NOW.

 

 

źródło: Universal Music

06.Steven WilsonSteven Wilson – „Song Of I” (Universal Music)

„Song Of I” to kolejna po „Pariah” i „The Same Asylum As Before” odsłona nowej płyty największej gwiazdy angielskiej sceny alternatywnej. Niepokojącemu utworowi towarzyszy teledysk w którym oprócz samego Stevena Wilsona występuje artystka Maya Petrovna. Reżyserii video podjął się wieloletni współpracownik Wilsona, Lasse Hoile. To The Bone”(Premiera: 18 sierpnia) to najnowsze wydawnictwo Stevena Wilsona – niekwestionowanej ikony współczesnego rocka progresywnego, jednego z najważniejszych niezależnych brytyjskich artystów ostatnich lat. Na płycie znalazło się 11 nowych utworów, w których muzyk odważnie miesza style i brzmienia – motorykę futurystycznego rocka, patos progrockowych hymnów, indie disco, kosmiczne przestrzenie i przejmujący śpiew gitar. „To The Bone” to album będący ukłonem w stronę ambitnego, progresywnego popu z czasów młodości Stevena, dzieł takich jak So Petera Gabriela, Colour of Spring Talk Talk czy Seeds of Love Tears for Fears. Zachwycający zarówno brzmieniowo i kompozycyjnie, w warstwie lirycznej album To The Bone to jaskrawo naświetlony obraz niespokojnych czasów, w których żyjemy.

 

 

źródło: Universal Music

07a.NE-YO-ANOTHERNe-Yo – „Another love song” (Universal Music)

NE-YO powraca z nowym utworem „Another Love Song”! To pierwszy od dwóch lat nowy materiał artysty. Utwór jest celebracją stanu zakochania. „Another Love Song” został skomponowany przez NE-YO, natomiast za produkcję odpowiadają Cirkut i Dr. Luke. NE-YO obok m.in. Jennifer Lopez został jurorem w amerykańskim programie „World of Dance”. Artysta ma na swoim koncie ponad 10 milionów sprzedanych płyt, a także współpracę z takimi gwiazdami jak Rihanna, Beyoncé, Jennifer Hudson, Usher, Carrie Underwood, Céline Dion.

 

 

źródło: Universal Music

08.OMD_Isotype_single coverOMD – „Isotype” (Sony Music)

Legenda muzyki elektronicznej – grupa OMD – powraca z nową płytą studyjną! „The Punishment Of Luxury” (premiera 1 września), 13-sta studyjna płyta OMD to nie tylko połączenie nostalgii i wyidealizowanego romansu, charakterystycznego dla wcześniejszych dzieł zespołu, ale także wyjściem poza strefę komfortu i zmierzenie się ze współczesną elektroniką. Przywodzący na myśl najlepsze czasy duetu, krążek zawiera mistrzowskie kompozycje nie ustępujące takim hitom jak ‘Enola Gay, ‘So In Love’ czy ‘Walking On Mily Way’ i jest następcą świetnie przyjętego „English Electric” z 2013 roku.

 

 

źródło: Sony Music

09.TheKillersThe Killers – „The Man” (Universal Music)

The Killers powracają z nowym singlem „The Man”! Utwór będący ukłonem w stronę muzyki lat 80-tych jest pierwszym zwiastunem nowego albumu zespołu. „The Man” to pierwszy nowy materiał zespołu od czasu wydanego w 2012r. „Battle Born”. Za produkcję nagrania odpowiedzialny jest Jacknife Lee, a singiel powstał podczas sesji nagraniowych w studiach w Las Vegas i Los Angeles. W „The Man” Brandon Flowers spogląda na samego siebie sprzed lat – bohaterem utworu jest „Brandon Flowers” z przeszłości czasów nominowanego do Grammy, debiutanckiego albumu “Hot Fuss”. „The Man” to zdecydowanie najbardziej złożony brzmieniowo utwór w karierze The Killers.

 

 

źródło: Universal Music

10a.Madcon_Got a little drunk_single_coverMadcon – „Got A Little Drunk” (Warner Music)

Późną wiosną pojawił się singel Madcon o wszystko mówiącym tytule „Got A Little Drunk”. Opowiadający historię, pod którą większość z nas może się podpisać. Wieczór. Impreza w klubie. Drinki się leją, melanż się rozkręca. Aż tu nagle pojawia się była sympatia, o której wciąż trudno zapomnieć. Zaczyna się rozmowa, która przygotowuje grunt pod ożywienie romansu. I tak, nucąc słowa piosenki : „ I got a little drunk last night, and I don’t know what I said to you, I got a little drunk last night, at 4am I started texting you…” Komu nie zdarzyło się w wirze imprezowego szaleństwa napisać do swojej byłej dziewczyny lub byłego chłopaka? Norweski duet Madcon, który tworzą mający afrykańskie korzenie Tshawe Baqwa i Yosef Wolde-Mariam. „Got A Little Drunk” łączy rap z soulowymi klimatami. To piękna taneczna kompozycja, w której słychać karaibskie naleciałości oraz przyprawę z nowoczesnej elektroniki. „Nieważne, w jakim gatunku nagrywamy. Naszą misją jest sprawienie, aby ludzie czuli się szczęśliwi, słuchając naszych piosenek” – mówił Yosef, odnosząc to do wcześniejszych singli, platynowego „Don’t Worry (feat. Ray Dalton)”, „Keep My Cool” oraz „Don’t Stop Loving Me (feat. KDL)”.  Te słowa można też odnieść do „Got A Little Drunk”. Idealnego podkładu do wiosennego i letniego wypoczynku w gorącym miejscu.

 

 

źródło: Warner Music

11.LiamPayneLiam Payne ft. Quavo – „Strip That Down” (Universal Music)

Brzmienia urban popu, uzupełnionego hipnotycznymi basami, elektryzującym bitem.Przy tworzeniu utworu Liam zaprosił do współpracy tylko topowych artystów! Sensacja rapu – Quavo, teksty pisane wspólnie z Edem Sheeranem i Steve’m Mac’em to przepis na murowany sukces. Singiel zapoczątkowuje nowy rozdział w muzycznej karierze Liama. Niezaprzeczalny talent wokalny i żartobliwy tekst jedynie umacniają Jego pozycję, jako niezależnego wokalisty solowego.

 

 

źródło: Universal Music