Albumy Świat cz.4/2019

Jeszcze tutaj znajdziedzie kilka albumów, które przynajmniej w ostatnim półroczu 2019 r. zasługują na szczególna uwagę. Konkretne, szczere, emocjonalne, solidne w wykonaniu i przyjemne w odbiorze 🙂

 

01.The Teskey Brothers - Run Home Slow_okladkaThe Teskey Brothers – „Run Home Slow” (Universal Music)

Na „Run Home Slow”, następcy wydanego w 2017 „Half Mile Harvest”, znalazło się 11 utworów. Muzycy przyznają, że czuli niemałą presję w trakcie nagrań, bo bardzo nie chcieli zawieść tych, którzy pokochali ich za debiutancki krążek. Dlatego do nagrań zatrudnili producenta Paula Butlera (Michael Kiwanuka, St Paul & The Broken Bones, Andrew Bird). W jego osobie odnaleźli nie tylko rzetelnego fachowca, ale i mentora, który pomógł całemu zespołowi uzyskać postęp, jednocześnie przy zachowaniu prostoty i przestrzeni z utworów znanych z „Half Mile Harvest”. „Run Home Slow” to niezwykle udana mieszanka rocka, Americany, psychodelii, jazzu, gospel i zaskakujących elementów pop.

źródło: Universal Music

02.Michael Kiwanuka – KIWANUKA_okladkaMichael Kiwanuka – „Kiwanuka” (Universal Music)

„Kiwanuka” to następca wydanego w lipcu 2016 albumu „Love & Hate”, który podbił serca słuchaczy oraz krytyków i zapewnił artyście nominacje do nagród Mercury czy BRIT. Michael Kiwanuka do pracy nad trzecim krążkiem zaprosił Danger Mouse’a oraz Inflo, tych samych twórców, którzy wsparli artystę przy „Love & Hate”. Nagrania odbyły się w Nowym Jorku, Los Angeles i Londynie.

W jaki sposób wrócić na rynek wydawniczy po albumie, którym osiągnąłeś więcej, niż kiedykolwiek marzyłeś? W jaki sposób poradzić sobie z presją, którą nakładasz samemu sobie, nie wspominając o oczekiwaniach od wszystkich innych? Czego fani oczekują po trzeciej płycie Kiwanuki? Czy to wszystko ma znaczenie? Kiwanuka nie musiał zanadto się martwić. Jego trzeci album rozpoczyna się w miejscu, które z początku przywołuje skojarzenia z poprzednikiem, jednak tak naprawdę prezentuje o wiele szerszą muzyczną drogę. Michael puszcza oko do wielkich mistrzów – Otisa Reddinga, Bobby’ego Womacka czy Gila Scotta-Herona, jednak nie obawia się również poszukiwań. Artysta spędził dwa ostatnie lata na szlifowaniu wydawnictwa i włożył w nie całe swoje serce oraz duszę.

Autorem wyjątkowej okładki jest pochodzący z Atlanty artysta, Markeidric Walker.

źródło: Universal Music

03.The Brand New Heavies - TBNH_okladkaThe Brand New Heavies – „TBNH” (Pias)

Płyta ukaże się nakładem Acid Jazz Records. Zespół podzielił się przearanżowaną wersją utworu Kendricka Lamara „These Walls”, która powstała we współpracy z piosenkarką N’Dea Davenport. Kompozycję wyprodukował Mark Ronson. Sercem albumu jest przyjaźń, której początki sięgają połowy lat 80-tych, a konkretnie wspólne doświadczenia wchodzenia w dorosłość. Dla Simona Bartholomew i Andrew Levy’ego to powrót do starej formuły, która wyniosła grupę na sam szczyt ze sprzedażą 3 mln płyt na swoim koncie. „THNH” został zarejestrowany pod czujnym okiem producenta Sir Tristana Longwortha. Zespół do współpracy nad albumem zaprosił grupę utalentowanych wokalistów. Oprócz N’Dea Devenport na płycie usłyszymy głos Siedah Garrett, Beverly Knight, Angie Stone, Angeli Ricci, Honey Larochelle oraz Laville.

źródło: Pias

04.Sam Fender – Hypersonic Missiles_okladkaSam Fender – „Hypersonic Missiles” (Universal Music)

„Hypersonic Missiles” zostało napisane, nagrane i wyprodukowane w garażu wybudowanym własnoręcznie przez Sama Fendera w North Shields. Za produkcję odpowiada Bramwell Bronte. Kiedy pod koniec 2018 Sam Fender wygrał BRIT’s Critics’ Choice Award, jego nazwisko dołączyło do listy takich gwiazd jak Adele, Florence + the Machine, Sam Smith czy Ellie Goulding, którzy sięgali po to trofeum w przeszłości. Nie sposób nie zauważyć, że większość z laureatów to wykonawcy pop, z dala od wypełnionego gitarami indie-rocka. Sam Fender dowiedział się o nagrodzie, gdy przejeżdżał obok swojej dawnej szkoły. Tam, wiele lat temu, usłyszał od jednego z nauczycieli, by zapomniał o muzycznych ambicjach, bo do niczego to nie doprowadzi. Sam Fender to rzadki talent. 25-letni muzyk z północnego wschodu Anglii gra każdy koncert tak, jakby miał być jego ostatnim. Jest uzbrojony w mocarny wokal, w rękach trzyma gitarę (oczywiście Fendera), a na scenie daje znać każdą komórką, że – wbrew panującym trendom – wierzy w siłę sprawdzą muzyki gitarowej. Po ukończeniu szkoły, Fender pracował w lokalnych pubach („miasteczko pijaków z rybackim problemem” – żartował). W taki sposób został odkryty: do jednej z knajp wszedł jego przyszły menedżer Mężczyznę rozpoznał szef Sama, który kazał chłopakowi złapać za gitarę i zacząć śpiewać. Współpraca trwa do dziś. Wszystkie utwory Fendera luźno łączy skupienie na tekstach. Są pełne trafnych obserwacji, poruszają tematy zaangażowane społecznie i zadają ważne pytania. Sam ma wyjątkowy talent do przekazywania w prosty sposób rzeczy istotnych. „Nie mam odpowiedzi, tylko pytania” – oznajmia artysta na tytułowym kawałku, a słuchacze mogą odnieść wrażenie, że Fender mówi w ich imieniu. Frustracje. Niezrozumienie. Rozpacz. „Dead Boys” to utwór, który ujrzał światło dzienne tuż po podpisaniu kontraktu. Dotyczy tematu, który wciąż jest tabu – fali samobójstw wśród młodych mężczyzn. Do kawałka powstał poruszający klip wyreżyserowany przez Vicenta Haycocka. Po premierze Sam otrzymał mnóstwo odzew od fanów, którzy dziękowali mu za podjęcie tak ważkiego tematu. Utwór wywołał dyskusję. Zrobił to, co powinna robić muzyka. Słuchając „Hypersonic Missiles”, od razu można odnieść wrażenie, że takich tematów w twórczości Fendera jest znacznie więcej. Artysta nie boi się odważnych tematów, co świetnie słychać w „The Borders”: „Przycisnąłeś mnie do ziemi / Osiem lat i zabawkowy pistolet wciśnięty w moją czaszkę / Mówiłeś, że zabijesz mnie, jeśli powiem coś komukolwiek / Nigdy nie powiedziałem i nigdy tego nie zrobię / Ten dom był piekłem na ziemi” czy „Nie możesz mnie znieść / Ja nie mogę znieść samego siebie”. Saksofon w tle to hołd dla muzycznego bohatera Sama – Bruce’a Springsteena. Nowy singiel „Will We Talk?” przenosi nowojorskie brzmienie do Newcastle. Ten kawałek znajduje się w czołówce koncertowych faworytów z repertuaru Fendera.

źródło: Universal Music

05.Boy Harsher Country Girl95Boy Harsher – „Country Girl Uncut” (Sonic Records)

W październiku 2017 roku Boy Harsher wydał czterościeżkową EP-kę ‘Country Girl’ za pośrednictwem Ascetic House, jako jednorazowe winylowe wydanie w 600 kopiach, które wyprzedały się w ciągu miesiąca.

Teraz Boy Harsher ogłosił jej ponowne wydanie w formie Deluxe, które będzie zatytułowane ‘Country Girl Uncut’. Znajdą się na nim cztery wcześniej nieopublikowane utwory.

Aby uczcić tę wiadomość, Boy Harsher udostępnił utwór ‘Send Me A Vision’ wraz z teledyskiem, wizualną odą do Berlina. Zainspirowany filmem „Niebo nad Berlinem” Wima Wendersa, ‘Send Me A Vision’ podąża ulicami tego miasta za skromnym aniołem stróżem (Cameron Findlay, Kontravoid). Jest on biernym obserwatorem różnych bohaterów zmagających się z problemami w mieście, mając nadzieję, że jego cicha obecność może mieć pozytywny wpływ. Jego tajemnicze obserwacje skupiają się głównie na młodej, niespokojnej kobiecie (Sally Dige) i jej zainteresowaniem skokiem z dachu. Duch tego miasta jest aktualizowany poprzez postać tancerki, która błyszczy na tle Berlina.

Teledysk wyreżyserował i zmontował sam Augustus Muller: “Dla mnie ta piosenka była tak tragicznie samotna. Interpretacja tekstów Jae była wołaniem o pomoc kogoś w rozpaczliwej sytuacji.”. Film został nakręcony na czarno-białej 16mm taśmie filmowej przez Krzysztofa Górskiego na berlińskim Kreuzbergu.

Muller żartuje: “Jeśli “Niebo nad Berlinem” było listem miłosnym Wima Wendersa do Berlina, to jest to nasza pocztówka.”.

W teledysku do ‘Send Me A Vision’ Boy Harsher świętuje ich społeczność, pokazując gwiazdorską obsadę swoich rówieśników, w tym: Cameron Findlay (Kontravoid), Sally Dige, Tamaryn, Shannon Funchess (Light Asylum), Eric Burton (Rabit), Mikey Woodbridge, Valentine Sinclair, Fade Kainer i Denman C. Anderson (Statiqbloom).

‚Country Girl’ wyznacza zmianę brzmienia Boy Harsher; EP-ka przynosiła pierwszą grupę utworów napisanych w ich nowym domu w wiejskim Massachusetts. Izolacja północnego-wschodu dała Jae i Augustusowi dużo czasu, aby napisać i odkrywać nowe dźwięki, jednocześnie wspominając o ich czasie spędzonym na południu. Ten ruch spowodował także, że zespół znalazł się w odległości jazdy samochodem od Nowego Jorku, co było kolejnym ważnym czynnikiem w ich rozwoju.

Częściowy wpływ na ‘Country Girl‘ miały ich częste występy na Manhattanie i Brooklynie; granie na imprezach takich jak Nothing Changes i Lost Enterprises dało im dostęp do nowej, tętniącej życiem społeczności muzycznej. Od industrialu do techno, duet Boy Harsher uwielbiał surowe brzmienia i nieustraszoną postawę takich artystów. Brzmienie ‘Country Girl’ jest zdefiniowane przez te dwa światy, skromne życie w małym mieście w stanie Massachusetts i ich prędkością napędzaną weekendami w Nowym Jorku.

źródło: Sonic Records

06..Camila Cabello - Romance [Clean Version]_okladka_Album ArtworkCamila Cabello – „Romance” (Sony Music)

„Romance” to drugi album Camili Cabello – artystki, której debiutancki album „Camila” zdobył w Polsce certyfikat platynowej płyty. Kolejnym wielkim sukcesem w jej karierze był utwór „Seńorita” – duet z Shawnem Mendesem, który podbił listy przebojów na całym świecie, w tym notowanie Billboard Hot 100. „Romance” otwiera nową erę w karierze Camili. Jak sama przyznaje, to najbardziej osobiste utwory, jakie wydała do tej pory. „Te piosenki to dosłownie historia ostatnich kilku lat mojego życia – wiedziałam od dawna, że chcę, żeby mój album nazywał się Romance. To album o zakochaniu” – mówi Camila Cabello.

Album „Romance” promują single „Liar”, „Shameless” oraz „Living Proof”. Płyta zawiera przebój „Seńorita” z Shawnem Mendesem.

źródło: Sony Music

07.Sheryl Crow - Threads_okladkaSheryl Crow – „Threads” (Universal Music)

Sheryl Crow zapowiadała swój najnowszy album w niesamowity sposób – duetem z legendarnym Johnnym Cashem pt. „Redemption Day”! Sheryl Crow napisała „Redemption Day” w 1996 roku po wizycie w Bośni w towarzystwie ówczesnej pierwszej damy, Hilary Clinton. – Nigdy wcześniej nie byłam tak blisko działań militarnych. Odwiedzaliśmy bazy wojskowe, graliśmy dla żołnierzy, spotkaliśmy się z ich rodzinami – wspomina artystka. Po powrocie do domu usłyszała o krwawych wydarzeniach w Ruandzie. – To wszystko było bardzo trudne do pojęcia. Mieliśmy tyle zasobów w Bośni. Zadałam sobie pytanie: jak i dlaczego decydujemy, gdzie pomagać? Chodzi o władzę, ropę – o co tak właściwie? – przyznaje Sheryl i kontynuuje: – Usiadłam wtedy, by napisać piosenkę. Miał to być utwór o tym, że zerwałam z chłopakiem. Wyszło coś zupełnie innego, najpewniej dlatego, że cały czas tkwiło to w mojej podświadomości. „The Redemption” oryginalnie ukazało się na bestsellerowym albumie „Sheryl Crow”, za który gwiazda otrzymała Grammy oraz status potrójnej platyny w USA. W 2003 roku Crow otrzymała telefon od jednego z zięciów Johnny’ego Casha. Okazało się, że mężczyzna zagrał artyście utwór „The Redemption”. „Człowiek w czerni” po przesłuchaniu miał do gwiazdy country wiele pytań. – Chciał poznać znaczenie konkretnych linijek, co miałam na myśli – przyznaje Sheryl. Johnny Cash nagrał własną wersję „The Redemption” i oznajmił Crow, że będzie to jeden z najważniejszych utworów na jego nowym albumie. Kawałek nie ujrzał jednak światła dziennego aż do 2010, gdy ukazał się „American VI: Ain’t No Grave”. Podczas trasy w 2014, Sheryl grała utwór na koncertach, wplatając partie Casha i pokazując wizualizacje z muzykiem na scenie. Niedługo potem powstał pomysł, by połączyć partie wokalne obu artystów w jednym utworze. Sheryl Crow na nowy album zaprosiła ikony muzyki – Keitha Richardsa, Stevie Nicks czy St. Vincent. Udział Johnny’ego Casha ma jednak wyjątkowy wymiar:
Patrząc na to, co dzieje się obecnie w Stanach, w jak mrocznych kolorach maluje się nasza przyszłość, posiadanie głosu Casha na płycie przynosi nadzieję. Wiedząc, co Johnny myślał o „The Redemtpion”, jestem pewna, że miałby dziś dla nas wiele mądrych słów. Mam nadzieję, że gdziekolwiek teraz jest, czuje dumę, że mógł być częścią tego projektu. Bez wątpienia czuję jego obecność w tym wszystkim – podsumowuje Sheryl Crow.

źródło: Universal Music

08.Bon Iver - i iBon Iver – „i,i” (Pias)

Nowy materiał został zarejestrowany w Sonic Ranch w Zachodnim Teksasie oraz April Base w Wisconsin. Trzynaście utworów, które znajdą się na płycie dopełniają cykl: od zimy „For Emma, Forever Ago”, przez wiosnę „Bon Iver, Bon Iver” i niewzruszone lato „22, A Million”. Teraz nadchodzi jesień z „i,i”. W sesjach nagraniowych Justinowi towarzyszyła grupa muzyków – Sean Carey, Andrew Fitzpatrick, Mike Lewis, Matt McCaughan, Rob Moose i Jenn Wasner. Dodatkowo do współpracy Vernon zaprosił Jamesa Blake’a, Brada i Phila Cook, Aarona i Bryce’’a Dessner, Bruce’a Hornsby, Channy Leaneagh, Naeem, Velvet Negroni, Martę Salogni, Francis Starlite, Mosesa Sumney, TU Dance i wielu innych. Vernon na płycie śpiewa o równowadze między jednostką a społecznością, o inspiracji i tworzeniu. Tuż przed premierą Bon Iver zaprezentował kolejne dwie kompozycje, które zwiastują nowy materiał – „Jelmore” oraz „Faith”.

źródło: Pias

09.Milky Chance - Mind The Moon_okladkaMilky Chance – „Mind The Moon” (Universal Music)

„Mind The Moon” to nie tylko dowód na wyjątkowy talent songwriterski Milky Chance, ale również prezentacja szeregu wpływów i inspiracji jeszcze z czasów dzieciństwa. Milky Chance zyskali rozgłos za sprawą debiutanckiego singla „Stolen Dance”. Przyjaciele z dzieciństwa, Phillipp Dausch i Clemens Rehbein, którzy poznali się w szkolnym chórze, nagle zaczęli grać na kilku kontynentach oraz otrzymywać zaproszenia do występów u Fallona, Kimmela czy Conana. Na „Mind The Moon” artyści mieli okazję do współpracy m.in. z idolem z czasów chóru – Ladysmith Black Mambazo (w utworze „Eden’s House”). „Fado” trafiło z kolei na soundtrack do gry „FIFA 20”. 2 marca 2020 Milky Chance wystąpią w Polsce!!!

źródło: Universal Music

10.Emeli Sandé - Real Life_okladkaEmeli Sandé – „Real Life” (Universal Music)

Nagrywany podczas intensywnej osobistej podróży z chwilami zwątpienia oraz odkrywania siebie na nowo, „Real Life” otwiera nowy rozdział w życiu i karierze Sandé. Wokalistka wraca mocniejsza, bardziej odważna i pewna siebie. Tę siłę chce przekazać swoim słuchaczom.

Chciałabym, by „Real Life” przyniosło nadzieję i odwagę zwłaszcza tym, którzy żyją na marginesie, w zapomnieniu, zepchnięci w kąt przez różne niewidoczne środki opresji. Moim marzeniem jest, by każdy po włączeniu albumu otrzymywał pakiet mocy. Jak doładowanie baterii: by przy ostatnim utworze poczuć, że znowu masz pełnię sił – opowiada wokalistka. Emeli Sandé jest autorką wszystkich tekstów na płycie. Nad muzyką pracowała z Salaamem Remim, Jamesem Poyserem oraz Troyem Millerem. Ten ostatni wyprodukował całość, czyli 11 piosenek. „Real Life” jest jak ciepły balsam dla każdego, kto szuka pozytywnych spraw. Otwierający album „Human” to otrzeźwiające przypomnienie o ludzkiej wrażliwości, który nadaje ton całemu wydawnictwu. Sandé śpiewa: „Wszyscy jesteśmy ludźmi / I zmierzamy się z różnymi sprawami”.

Akustyczne „Love To Help” to przejmująca pochwała solidarności. W podniosłym „You Are Not Alone” wokalistka, ze wsparciem chóru, powraca do piosenek-hymnów, dzięki którym zyskała uwielbienie słuchaczy z całego świata. „Sparrow”, wiodący singiel z „Real Life”, łączy dynamiczny głos Emeli z marszową perkusją, rezonującym pianinem i olśniewającymi chórkami. W podobnym duchu utrzymany jest numer „Survivor”, który zgrabnie łączy R&B i gospel. Wzruszająca ballada „Honest” to jedna z najbardziej emocjonalnych piosenek w dorobku Sandé. „Free as a Bird” to ponadczasowy utwór zamykający płytę. Z całą pewnością mógłby trafić na jako ilustracja muzyczna ważnych momentów w filmach i serialach. W „Extraordinary Being” słychać wpływy disco, a w „Shine” – mocne inspiracje soulowe. Na „Real Life” Emeli Sandé bardzo rozwinęła swoje brzmienie i to w wielu kierunkach. Wokalistka przyznaje: – Po raz pierwszy od dawna czuję stabilny grunt pod nogami, jako artystka i kobieta. Przy tej płycie dokładnie wiedziałam, czego chcę. Zakończyłam to doświadczenie jako osoba bardziej pewna, szczęśliwa, kochająca siebie. Teledyski Emeli obejrzano już ponad 340 mln razy. Artystka sprzedała 19 mln singli oraz 6 mln albumów. Trzy single Sandé trafiły na szczyt list przebojów w Wielkiej Brytanii. Debiutancki „Our Version of Events” z 2012 był najchętniej kupowanym krążkiem roku i drugim co do popularności w 2013 w Anglii. Wydawnictwo pobiło rekord w obecności w Top 10 na listach sprzedaży, prześcigając wynik należący wcześniej do The Beatles. Wokalistka ma na koncie wiele prestiżowych wyróżnień, w tym 4 BRIT Awards. W 2017 roku ukazał się album „Long Live the Angels”. Od 2018 jest Kawalerem Orderu Imperium Brytyjskiego (MBE) za szczególne zasługi dla muzyki. Trzeci album Emeli Sandé brzmi jak moc, wolność, rozwój i szczerość. Narodził się ze zrozumienia samego siebie oraz dzielenia się tą wiedzą z innymi. Artystka może z całą pewnością przyznać, że jest najlepszą wersją samej siebie.

źródło: Universal Music

11.Lucy Dacus 2019 EPLucy Dacus – „EP’ 2019” (Sonic Records)

Utwory zostały nagrane w ciągu ostatnich dwóch lat. ‘2019 EP’ składa się z oryginałów i coverów piosenek związanych z konkretnymi świętami. Każdy utwór był ujawniony w odpowiednim dla niego terminie.

Zapowiedzią wydawnictwa był pierwszy utwór, ujawniony z okazji Walentynek. Kolejne utwory ukazały się w okolicach: okresu znaku zodiaku Byk i Dnia Matki (USA), Dnia Niepodległości Ameryki, Urodzin Springsteena, Halloween, Bożego Narodzenia i Nowego Roku.

Dacus podzieliła się coverem piosenki Edith Piaf ‘La Vie En Rose’, zaśpiewanym w obu językach – po francusku i angielsku. Delikatny głos Dacus i słabe vibrato unosiły się nad fortepianem, a jej gwiaździste, radosne spojrzenie na klasyczną melodię pozwoliło wykorzystać potencjał gwiazdy pop.

“Od pierwszej chwili, kiedy to usłyszałam, pomyślałam, że ‘La Vie En Rose’ jest idealną piosenką. Kiedy ją usłyszałam, wiedziałam, że pewnego dnia się zakocham.” – mówi Dacus, dodając: “Chcę, żeby ktoś słuchając tego, biegł z maksymalną prędkością do osoby, którą uwielbia, gotowy wyrazić swoją głęboką, nieśmiertelną miłość. (PS: istnieje dłuższa opowieść o tym, jak śpiewałam tę piosenkę w duecie z dozorcą w szkole średniej, ale nie ma na to czasu).”.

‘My Mother & I’ to rodzaj kołysanki o „dzieciach urodzonych w maju”, które „twardo stąpają po ziemi”, ale w swej istocie jest to brutalnie szczera eksploracja obrazu ciała i formy emocjonalnej.

„Bycie adoptowaną zachęciło mnie do zastanowienia się nad tym, co matki przekazują przez krew i ciało, a co przekazują na drodze socjalizacji i kontekstu” – mówi Lucy. “My – córki i wszystkie dzieci – łatwo dziedziczymy wstyd i strach naszych matek, ale także dumę, pewność siebie i lekcje miłości. Ta piosenka skupia się na obrazie ciała i rozróżnieniu między ciałem a duszą, co do której do dziś nie mam pewności. Zastanawiam się także nad cechami, które dzielę z moją mamą i kobietami z Taurean – jak jesteśmy niezłomne, ale uparte, empatyczne, ale ugruntowane i oddane poszukiwaniu i dawaniu niezawodnej miłości i komfortu.”.

Na cześć urodzin Bruce’a Springsteena, Lucy Dacus wydała swój cover jego utworu ‚Dancing In The Dark’, którym składa hołd jednemu z jej idoli, za pomocą porywczej gry na gitarze. Oryginalną melodię zamieniła na linę syntezatora, ożywiając amerykańską klasykę. “Wszystkiego najlepszego dla Bruce’a” – mówi Dacus – “Ale także wszystkiego najlepszego dla mojego taty, największego fana Bruce’a, jakiego znam i powodu, dla którego słuchałam Bossa od urodzenia. Opierałam się temu, kiedy byłam młodsza, w ramach buntu przeciwko gustowi mojego taty, ale pokochałam jego muzykę w swoim czasie. Jego liryzm jest w tym miejscu nierozerwalnie związany z moim pisaniem piosenek.”.

Razem z ogłoszeniem EP-ki pojawił się nowy, inspirowany Halloween cover ‘In The Air Tonight’ Phila Collinsa.

Na EP-ce ‘2019’ znajdą się jeszcze dwa utwory – cover ‘Last Christmas’ i oryginalna oda do Nowego Roku zatytułowana ‚Fools Gold’.

Wykorzystując złowieszczy podtekst oryginalnego utworu Phila Collinsa, wersja Lucy charakteryzuje się zapadającym w pamięć głosem i przeszywającym pogłosem.
“To prawdopodobnie najlepszy utwór swoich czasów, z jednym z najlepszych przejść perkusyjnych” – mówi o piosence Dacus. “Obraz w pierwszej zwrotce jest tak niepokojący – oglądamy kogoś, kto patrzy na kogoś bez ruchu, starając się go zapamiętać. Ludzie zastanawiają się, czy jest to coś, czego Phil Collins był naprawdę świadkiem, jednak piosenka jest faktycznie tylko manifestacja złości i frustracji wynikającej z rozwodu. Jest nerwowa, mroczna i sprawia tyle radości, ile powinno sprawiać dobre Halloween. To była najlepsza zabawa, jaką kiedykolwiek miałam w studiu.”.

Dodatkowo, za sprawą Matador Records, EP-ka ‘2019’ ukazała się w ograniczonym nakładzie w specjalnym zestawie, wraz z jej zeszłorocznym albumem ‘Historian’, wytłoczonym na przezroczystym winylu.

Dacus używa swojego daru autorki tekstów, aby pomóc zrozumieć i poradzić sobie z otaczającym światem, w tym nadać sens narodowym świętom, często bardziej nastawionym na przechwytywanie i produkcję mediów społecznościowych i konsumpcjonizm, niż autentyczne świętowanie.

“Co się dzieje?” – pyta sama siebie w te dni, wycofując się z wysokich oczekiwań świąt, aby dowiedzieć się, co z nimi zrobić i znaleźć własne znaczenie. “Zebrałam kilka piosenek, próbując odpowiedzieć na to pytanie. Ta seria wydaje się być właściwym miejscem, aby umieścić je obok siebie. Te utwory są samodzielne, nie są wyznacznikiem nowego kierunku, tylko chęcią zrobienia czegoś innego, a czasem nawet bez charakteru.”.

Przyśpieszona, wzmocniona i zaśpiewana przez megafon wersja Dacus ‘Last Christmas’ zespołu WHAM!, dodała tej słodkiej piosence spontanicznej energii.

“Naprawdę nie lubię świąt Bożego Narodzenia” – mówi Dacus. “W studio słuchaliśmy oryginału ‘Last Christmas’ i nie rozmawialiśmy o aranżacji. Powiedziałam wszystkim, żeby zagrali to wściekle. Oto, co wydarzyło się podczas pierwszego podejścia. Okazało się to całkiem fajne, może trochę psychotyczne.”.

Rok 2018 był przełomowy dla mieszkającej w Richmond, Lucy Dacus. Jej bardzo ceniony drugi album ‘Historian’ (zobacz) spotkał się z kawalkadą uznania krytyków, dostając się na listy najlepszych płyt roku przygotowywanych przez The Guardian, Noisey, Pitchfork, The Line Of Best Fit i Rolling Stone. Został doceniony także przez MOJO, BBC Entertainment & Arts, Loud & Cichy, Uncut i grany w BBC 6 Music, Radio 2 i Radio X.

Jej wspólna EP-ka jako 1/3 Boygenius (z Julien Baker i Phoebe Bridgers; zobacz) stała się jednym z najbardziej interesujących nowych projektów roku, docenionym przez The Guardian, The Observer, i-D, New Statesman, Uncut i MOJO. Dacus zagrała trasę po Wielkiej Brytanii, występując m.in. w londyńskich Islington Assembly Hall i Omeara oraz występowała w telewizji w CBS This Morning, Late Night with Seth Meyers i Last Call With Carson Daly.

źródło: Sonic Records

12.Jeff Lynne's ELO - From Out Of Nowhere_Album ArtworkJeff Lynne’s ELO – „From Out Of Nowhere” (Sony Music)

Jeff Lynne, legenda muzyki wprowadzona do Rock & Roll Hall of Fame po wyprzedanej europejskiej i amerykańskiej trasie koncertowej zapowiada album. Lynne, którego muzyka chwyta za serce fanów z trzech różnych generacji, w ostatnich latach znalazł się na wyżynie swoich mocy twórczych jako songwriter, muzyk i producent. Nadchodzące wydawnictwo będzie zawierać tytułowy utwór, który miał swoją premierę 26 września 2019 z samego ranka w radiu BBC 2. Ta piosenka będzie otwierała krążek, na którym znajdzie się 10 kompozycji od tęsknego „Help Yourself”, przez uroczyste „Down Came the Rain” i rockowe „One More Time” (z solówką klawiszową Richarda Tandiego), aż do słodkiego zamknięcia z „Songbird”.

Tak jak poprzednik z 2015 roku, czyli „Alone in the Universe”, „From Out of Nowhere” pokazuje nową twarz jego popisowego brzmienia, z jednej strony odnosząc się do jego dziedzictwa, a z drugiej budując nowe dźwiękowe ścieżki i emocje. Po raz kolejny, Jeff gra prawie każdą nutę na gitarze, basie, fortepianie, perkusji, syntezatorze i wibrafonie, ale także chwyta za mikrofon by zaśpiewać zarówno linię prowadzącą, jak i harmonię. Steve Jay, który był producentem płyty, dodał od siebie perkusjonalia.

Samo powstanie krążka jest takim samym zaskoczeniem dla fanów, co dla jej twórcy. „From Out of Nowhere” wzięła się… znikąd. Jeff Lynne opowiada „To był pierwszy utwór, który nagrałem przy pracy nad tym albumem i po prostu się pojawił”. Ta piosenka jest o nadziei i zbawieniu. Lynne na tym albumie odnosi się do optymizmu i powtarzającą się myślą jest zdanie „Każdy powinien mieć choć trochę nadziei”.

Ta płyta jest zbudowana na energii zbieranej po wydaniu „Alone in the Universe” i triumfalnym powrocie na scenę pierwszy raz od 1985 roku, zaczynając z występem dla ponad 50 tysięcy ludzi w Hyde Parku. Od tamtej pory artysta zdecydował się na trasę po największych festiwalach i halach koncertowych Europy i Ameryki Północnej. Dodatkowo w 2017 roku Lynne został dołączony do Rock and Roll Hall of Fame, gdzie wystąpił ze swoim zespołem.

Z ELO sprzedał ponad 50 milionów płyt i jest jednym z najbardziej popularnych artystów swojej ery. Wydał 4 albumy z rzędu, które pojawiły się na liście TOP 10 i siedem, które trafiły do TOP 20 najlepiej sprzedających się krążków. 20 singli lądowało na liście U.S. Top 40, a 7 z nich w U.S. Top 10. Jeff Lynne sięgał swoimi wpływami zdecydowanie dalej niż do fanów ELO poprzez produkcje i współprace z wieloma innymi artystami, takimi jak: Bob Dylan, Tom Petty, Roy Orbison, George Harrison, Paul McCartney, czy Ringo Starr.

źródło: Sony Music

13.Josienne Clarke In All WeatherJosienne Clarke – „In All Weather” (Sonic Records)

Wielokrotnie nagradzana pisarka, piosenkarka i muzyk Josienne Clarke wraz zdecydowała, że pierwszym singlem i teledyskiem z debiutanckiego albumu będzie ‘If I Don’t Mind’.

‘In All Weather’ to nowa kolekcja piosenek, składająca się na jej pierwszą solową płytę, mówiącą o jej własnym życiu, z obnażonymi tekstami o nowym charakterze.

“Nauka pływania w każdych warunkach pogodowych – linijka tekstu od której pochodzi tytuł albumu – jest tym, co próbujemy zrobić zby naprawić rzeczy, gdy wydają się burzliwe i niepewne. Jak poprawić kurs i pozostać wiernym temu, w co wierzysz i czego potrzebujesz, odpuszczając sobie całą resztę.” – wyjaśnia Josienne.

Fani poprzedniego melancholijnego, kameralnego duetu Josienne Clarke rozpoznają jej wyjątkowo smutny i klejnotowy styl wokalny. Jednak te nowe piosenki były śpiewane i grane przez Josienne w sposób, w jakim zawsze były pisane: emocjonalnie surowy, natychmiastowy i nienaruszony. Zniknęły wspaniałe aranżacje duetu, na całym albumie Josienne śpiewa przy akompaniamencie gitary akustycznej i elektrycznej. Towarzyszy jej eksperymentalny pianista Elliott Galvin, innowacyjny perkusista jazzowy Dave Hamblett, szkocka harfistka Mary Ann Kennedy i gitarzysta/basista Sonny Johns (najlepiej znany ze współpracy z Fatoumata Diawara i Polar Bear), który współprodukował album z Josienne w Watercolor Studios w Fort William w Szkocji.

“To nie są pieśni miłosne, to pieśni życiowe; linie życia, które ratują mnie przed zatonięciem. Każda z nich jest ciężką lekcją tego, czego nie należy robić następnym razem. To manifest, jak wyjść i jak się zmienić.”.

To jest płyta, która nie tylko prezentuje każdy aspekt tej osobistej, zawodowej i geograficznej zmiany, ale też płyta, która nie istniałaby, gdyby nie zrobiła tego gigantycznego kroku.

“Zesłałam się, przeniosłam na wyspę, w przenośni i dosłownie; zerwałam ze wszystkim oprócz pisania piosenek, aby się odrodzić i nauczyć żyć w spokoju.”.

‘In All Weather’ przynosi wielką zmianę. Ale Josienne Clarke pozostaje jedną z najbardziej imponujących, utalentowanych i szczerych wokalistek, autorek tekstów i kompozytorów, jakich mamy.

Kiedy Josienne Clarke podpisała kontrakt z niezależną wytwórnią Rough Trade Records, jej założyciel Geoff Travis powiedział The Guardian, że pisze utwory, które “zmieniają twój wewnętrzny krajobraz emocjonalny… odkrywając popularną strukturę piosenki”.

Z rzadkim darem do poetyckiej melancholii, piosenki Josienne zostały również opisane jako “nadzwyczajne” (Mojo), “delikatnie znakomite” (The Observer) oraz “pełne głębi” (The Telegraph). Biblia świata muzyki Songlines napisała: „mrok Clarke, złożone obrazy w tekstach, pchają piosenki w stronę bogatego terytorium metaforycznego”. Magazyn American Songwriter nazwał Josienne jednym z najlepszych autorów tekstów 2016 roku.

Ośmielony występem podczas BBC Radio 2 Awards Folk, DJ Cerys Matthews z 6 Music zaaranżował Josienne występ w The National Theatre podczas sztuki “Our Countr’s Good” Timberlake’a Wertenbakera. Oprócz występów na scenie każdej nocy – w roli specjalnie stworzonej dla niej – Josienne wykonywała także dwie własne piosenki. Recenzując cenione widowisko, The Financial Times napisał: „Josienne Clarke śpiewa jak nawiedzony anioł”. To był początek jej stałej współpracy z The National Theatre, która obejmuje komponowanie piosenek do nowej adaptacji “Królowej śniegu” Hansa Christiana Andersena, przygotowanej przez cenionego, młodego dramaturga Zoe Cooper.

Z eleganckim, dopracowanym i wpływającym na emocje stylem śpiewania, Josienne często była porównywana do wielkiej Sandy Denny, ale także z elementami Niny Simone i Gillian Welch – wszystkie trzy mają istotny wpływ na jej pracę.

W ostatnich latach Josienne wspierała wielkiego Richarda Thompsona podczas wymarzonej trasy koncertowej po Wielkiej Brytanii i występowała przed legendarnym Robertem Plantem w całej Europie, a także pojawiała się na jednych z najbardziej lubianych festiwali w Wielkiej Brytanii, w tym Latitude, Larmer Tree i End Of The Road. Odnalazła się także jako pisarka i prezenterka, współautorka magazynu Standard Issue i pojawiła się w The Verb BBC Radio 3, aby omówić melancholię swojego zwierzaka wraz z poetą Simonem Armitage.

Wykraczając poza muzykę folkową, z której wcześniej była znana, Josienne nawiązała współpracę ze wschodzącą pianistką jazzową Kit Downes, aby wydać EP-kę ‘Such A Sky’. Jej przyjaźń z mieszkającą w Londynie szkocką wokalistką i autorką piosenek Samanthą Whates przerodziła się w zespół PicaPica, którego debiutancki album został wydany przez Rough Trade w 2019 roku.

Jej najnowszy album solowy ‘In All Weather’ jest wynikiem ogromnego przewrotu w życiu Josienne. Kładąc kres toksycznym relacjom osobistym i zawodowym, przeniosła się na szkocką wyspę, by skomponować i nagrać 13 piosenek, które są niczym manifest mówiący o tym jak odejść i dokonać zmiany.

Krytyk muzyczny Tim Cumming opisał nowe dzieło jako „nie tyle o złamanym sercu, co o wiedzy. W tym względzie nie ma nikogo, kto by jej dorównał. Być może w żadnym gatunku”.

źródło: Sonic Records

14.Dermot Kennedy – Without Fear_okladkaDermot Kennedy – „Without Fear” (Universal Music)

MTV porównuje koncerty Dermota Kennedy’ego do religijnego przeżycia, a dziennikarze „The Guardian” podkreślają moc jego wokalu. Do fanów Dermota Kennedy’ego należy m.in. Taylor Swift. Wyczekiwany debiutancki album artysty, „Without Fear”, wreszcie ujrzał światło dzienne. W gronie kompozytorów i producentów krążka znaleźli się między innymi Koz (Kendrick Lamar, Dua Lipa, meek Mill), Starsmith, Carey Willetts oraz Sir Nolan (Justin Bieber, Lil Wayne). Producentem wykonawczym dzieła jest Scott Harris (Shawn Mendes, Chance The Rapper, Julia Michaels). Album promują single „Outnumbered” (obecnie 14. miejsce na listach przebojów w Wielkiej Brytanii) czy „Power Over Me”, które dotarło do szczyt list przebojów w wielu krajach, również w Polsce.

źródło: Universal Music

15.CharliXCXCharli XCX – „Charli” (Warner Music)

Nowa płyta „Charli” to liczne kooperacje i wysokiej klasy pop, z bogatą mieszanką stylów. Do realizacji albumu Charli XCX zaprosiła takich wykonawców jak Lizzo, Christine and the Queens, Haim, Troye Sivan, Brooke Candy, CupcakKe, Big Freedia, Sky Ferreira, Clairo i Yaeji. Wokalistka nawiązała też współpracę z charakteryzatorką Ines Alpha, z którą stworzyła zachwycający projekt okładki, którego celem jest pokazanie zdemontowanych ideałów klasycznego piękna.

Charli XCX to laureatka wielu nagród, w tym dwóch Billboard Music Awards, YouTube Music Award i dwóch Sesac (Songwriter of the Year). Ponadto, nominowana była do Grammys, BRIT i MTV EMA. Na koncie ma przeboje „Fancy”, „I Love It” i „Boom Clap”, a także wysoko oceniane przez krytyków mikstejpy „Number 1 Angel” i „Pop 2”. Gdyby tego było mało, odpowiada za wakacyjne hymny „Boys” i „1999” (featuring Troye Sivan), a w tym roku była gościem specjalnym magazynu „Vogue” podczas gali Met. Wystąpiła również na gali amFAR w Cannes.

źródło: Warner Music

 

 

Przygotowanie i poracowanie: Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Zagranica część 4/2016

Singlowy maraton przed końcem roku – ciąg dalszy 🙂 Tym razem przygotowałem kilkadziesiąt nagrań radiowych anglojęzycznych, które trafiły do stacji radiowych 🙂 Oto pierwsza ich odsłona 🙂

 

01-bruno-mars-final-album-and-single-coverBruno Mars – „24K Magic” (Warner Music)

“Możecie nazywać tę piosenkę pierwszym singlem z mojej nowej płyty, ja nazywam ją zaproszeniem na imprezę ” – Bruno Mars. Album „24K Magic” miał premierę 18 Listopada. Uznana przez krytyków supergwiazda, Bruno Mars prezentuje dzisiaj pierwszy od prawie czterech lat solowy utwór. Napisany i wyprodukowany przez Shampoo Press & Curl z pomocą The Stereotypes. Singlowi towarzyszy teledysk wyreżyserowany przez duet: Bruno Mars/Cameron Duddy. Klip – wypełniony odrzutowcami prowadzonymi przez sławne Fountains of Bellagio.

„24K Magic”(“twenty-four karat magic”) to jeden z kandydatów do przeboju 2016 r.

 
źródło: Warner Music

02-barry-gibb_in-the-now_album-coverBarry Gibb – „In The Now” (Sony Music)

“In The Now” to tytuł studyjnej płyty ostatniego żyjącego członka Bee Gees – Barry’ego Gibba. Podobnie jak w przypadku tej założonej z braćmi Robinem i Maurice’m legendarnej formacji, nowy album Barry’ego też ‘pozostaje w rodzinie’ – utwory na niego artysta napisał razem z synami Stephenem i Ashley’em. Materiał na “In The Now” wyprodukowany przez Barry’ego i Johna Merchanta jest drugim solowym dziełem artysty i pierwszym od czasu ostatniej płyty studyjnej Bee Gees z roku 2001 roku. To powrót w blask reflektorów właściciela jednego z najbardziej charakterystycznych głosów w historii muzyki pop, rock i R&B. Utwór tytułowy płyty był zwiastunem wspomnianego krążka 🙂

 
źródło: Sony Music

03-lpLP – „Lost on you” (Universal Music)
LP, czyli naprawdę Laura Pergolizzi, ma olbrzymi talent kompozytorski, z którego korzystały już takie sławy jak Rihanna, Rita Ora, Backstreet Boys i Christina Aguilera. Ale jest też wokalistką, która od 2001 roku pracuje na własne nazwisko i nagrała do tej pory trzy duże płyty. Kompozycja na miarę przeboju roku 2016 czyli „Lost on you” znalazła się na EP’ce „Death Valley” wydanej w minione wakacje oraz na pełnym albumie LP pt. „Lost on you”.

 
źródło: Universal Music

04-lucy-dacusLucy Dacus – „I Don’t Wanna Be Funny Anymore” (Sonic Records)

„No Burden” jest debiutanckim albumem tej 21-letniej dziewczyny z Richmond – Lucy Dacus. Album przynosi wiele niespodzianek, od ostrych obserwacji w tekstach czy zabawnych zwrotów muzycznych, jednak najbardziej zaskakujące jest to, że mamy do czynienia właśnie z debiutem. Bo ten album ukazuje pewną siebie, dojrzałą artystkę. Płytę otwiera brutalnie szczery „I Don’t Wanna Be Funny Anymore”, ostatni utwór napisany przed sesją nagraniową w Starstruck Studios w Nashville. To jest także singiel pilotujący premierowe wydawnictwo Lucy.

 
źródło: Sonic Records

05-carlos-vives-shakira_la-bicicleta_single-artworkCarlos Vives & Shakira – „La Bicicleta” (Sony Music)

„La Bicicleta” (rower) to duet Kolumbijskiego wokalisty Carlosa Vivesa z najsłynniejszą Kolumbijką na muzycznym nieboskłonie – Shakirą. Utwór napisany przez oboje artystów znajdzie się na płycie Vivesa planowanej na przyszły rok. Utwór reprezentuje kolumbijską scenę pop – pop/reggaeton/vallaneto i wykorzystuje tradycyjne instrumenty z tego kraju – jak również akordeon.

 
źródło: Sony Music

06-korn_final_coverKorn – „Rotting In Vain” (Warner Music)

Premiera nowego studyjnego albumu zespołu „The Serenity In Suffering” odbyła się 21 października. Grupa Korn to legenda nu metalu, dwukrotni laureaci Grammy. Niepokojący osobnik, o fizjonomii budzącej strach, a do tego obdarzony magicznymi zdolnościami, jest bohaterem teledysku do piosenki „Rotting In Vain”, która promuje płytę. Wciela się w niego znakomity szkocki aktor Tommy Flanagan, którego znamy z kapitalnej roli Filipa „Chibsa” Telforda w serialu „Synowie Anarchii”. To numer w klimacie i z energią, która fanom na pewno skojarzy się z wielkimi czasami Korn z końcówki XX i początku, XXI wieku, albumami „Issues”, „Untouchables”, „Take A Look In The Mirror”.

 
źródło: Warner Music

07-bloodorangBlood Orange – „Augustine” (Sonic Records)

Przez ponad dekadę Devonté (Dev) Hynes, występując pod różnymi nazwami, udowadniał, że jest wirtuozem wszechstronności, eksperymentującym z niemal każdym gatunkiem muzycznym. Po przeprowadzce do Nowego Jorku w połowie poprzedniej dekady, zaczął występować po szyldem Blood Orange, tworząc delikatną muzykę pop, zyskując przy tym status miejskiej legendy. Jako Blood Orange, posługując się współczesnym językiem, pokłonił się historii, wsłuchując się w głosy i opowieści zazwyczaj pomijane w głównym nurcie. Trzeci pełnowymiarowy album Blood Orange, zatytułowany „Freetown Sound” promowało nagranie „Augustine”

 
źródło: Sonic Records

08-warpaintWarpaint – „New Song” (Sonic Records)

Dwa lata od ukazania się poprzedniego albumu, zatytułowanego po prostu ‘Warpaint’, kalifornijska formacja powraca z nowym albumem zatytułowanym ‘Heads Up’. Kolejnym singlem z nowej płyty jest kompozycja „New Song”. Basistka Jenny Lee Lindberg którą skomponowała „New Song”i dla której inspiracją był utwór ‘Get Lucky’, owoc współpracy Daft Punk, Pharrella Williamsa i Nile’a Rodgersa, mówi tak: „Zadanie skomponowania takiego utworu wyznaczyły jej koleżanki, podczas swojej muzycznej zabawy. „Uwielbiam Nile’a Rodgersa, uwielbiam jego styl” – przyznaje Lindberg. „Ta piosenka wprawia mnie w dobry nastrój, więc pomyślałam, że spróbuję dodać tu trochę emocji w stylu Rodgersa. Jego partie to zazwyczaj rytmiczne gitary, jednak ja gram to na basie. Więc choć ‘New Song’ nie brzmi jak „Get Lucky”, napisałam go gdy dostałam takie zadanie.”

 
źródło: Sonic Records

09-alunageorgeAlunaGeorge ft. Leikeli 47 & Dreezy – „Mean What I Mean” (Universal Music)

AlunaGeorge to pochodzący z Londynu duet złożony z wokalistki Aluny Francis i producenta George’a Reida. Muzycy zadebiutowali w 2013r. znakomicie przyjętym albumem „Body Music”, z którego pochodzi zremixowany przez DJ-a Snake’a hit „You Know You Like It”. Aktualnie duet promuje intensywnie swój drugi album „I Remember” (Premiera: 16 września). Premierę poprzedzały aż 4 single – „My Blood”, featuring Zhu, wyprodukowany przez Flume’a tytułowy „I Remember”, a także „I’m In Control”(ft. Popcaan) i ten najnowszy „Mean What I Mean”.

 
źródło: Universal Music

10-lower-than-atlantis_work-for-it_single-coverLower Than Atlantis – „Work For It” (Sony Music)

Na początku 2017 roku brytyjska formacja Lower Than Atlantis wyda swój piąty album studyjny „Safe In Sound”. Największym dotychczasowym sukcesem jest poprzedni krążek z 2014 – zatytułowany po prostu „Lower Than Atlantis” z hitem „Here We Go” (najczęściej granym rockowym kawałkiem w BBC Radio One od lata 2014 do lata 2015!).

 
źródło: Sony Music

Credit:Evaan KherajMichaela Buble – „Nobody But Me” (Warner Music)

Michael Buble jest wielokrotnym laureatem nagród Juno oraz Grammy, a każdy jego kolejny album zyskał status platyny nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale również na całym świecie. Jego wydawnictwa trafiały na szczyty prestiżowego notowania Billboardu. Album „Nobody But Me” Michael Buble nagrywał w Los Angeles I Vancouver. Na płycie znalazły się trzy premierowe piosenki oraz zapierające dech interpretacje klasyków. Wśród nich: „My Baby Just Cares For Me”, „The Very Thought of You”, „God Only Knows” Briana Wilsona i „I Wanna Be Around” Johnny’ego Mercera.

Utwór tytułowy płyty jest singlem promującym wydawnictwo 🙂

 

 

źródło: Warner Music

12-king-creosoteKing Creosote – „Wake Up To This” (Sonic Records)

„Astronaut Meets Appleman” to tytuł najnowszego albumu King Creosote. Tytuł płyty, według Kennyego Andersona symbolizuje napięcie (i harmonię), pomiędzy tradycją a technologią. Między analogową a cyfrową filozofią. charakterystyczny styl Kinga Creosote jest tu nadal obecny w stanie nienaruszonym, ale pojawiło się więcej przestrzeni, co pozwoliło tej muzyce na oddech. A także stworzyło miejsce na zróżnicowane instrumentarium. Bo poza rockowym składem, w nagraniu płyty wzięli udział: grająca na harfie Catriona McKay, grająca na dudach Mairearad Green, kontrabasista Gordon Maclean, skrzypaczka i wokalistka Hannah Fisher, gitarzysta i wokalista Sorren Maclean i wiolonczelista Pete Harvey. Swój wkłada miała też jego mała córeczka Louie Wren.

Singlem promującym jest nagranie „Wake up to this”

 
źródło: Sonic Records

13-banksBanks – “To The Hilt” (Universal Music)

Banks 30 września świętowała premierę swojego drugiego albumu w duskografii pt.”The Altar”. To następca bardzo dobrze przyjętego debiutu Goddess, który został wydany w 2014 roku. The Altar zawiera 13 utworów, skomponowanych przez artystkę. Banks osobiście sprawowała artystyczną kontrolę nad każdym utworem, jaki trafił na album. Płyta jest inspirującą konfrontacją skomplikowanej miłości, tęsknoty, zdrady i zwątpienia. Po „Fuck With Myself”, „Gemini Feed” oraz „Mind Games” jej kolejnym singlem jest “To The Hilt”.

 
źródło: Universal Music

14-theweekndThe Weeknd ft. Daft Punk – „Starboy” (Universal Music)

Piosenka „Starboy” to singiel pilotujący najnowszy album The Weeknd o tym samym tytule, który ukazał się 26 listopada! Poprzedni rok był dla The Weeknd rokiem przełomowym. Jego trzy piosenki znalazły się w Top 25 notowania Billboard Hot 100. Singiel „Can’t Feel My Face” był najlepiej sprzedającą się piosenką R&B/Soul.

 

 

 

źródło: Universal Music

15-christina-aguilera-the-get-down_album-coverChristina Aguilera feat. Nile Rodgers – „Telepathy” (Sony Music)

Serial „The Get Down” o korzeniach hip-hopu  to jeden z najpopularniejszych telewizyjnych obrazów ostatnich miesięcy! Dostępny w serwisie Netflix, jest muzyczną sagą  o tym, jak Nowy Jork na skraju bankructwa dał życie nowemu rodzajowi sztuki. Równie popularna jest ścieżka dźwiękowa „The Get Down: Original Soundtrack From The Netflix Original Series” zawierająca zarówno muzykę z serialu, jak i utwory z repertuaru takich gwiazd jak Nas, Miguel, Christina Aguilera, ZAYN, Leon Bridges, Jaden Smith, Raury i inni. Dodatkowo do pracy przy płycie pracowali także legendarni Grandmaster Flash i Nile Rodgers. „Płyta jest wprowadzeniem do wielu styli i gatunków muzycznych, jakie można usłyszeć w The Get Down. To historia Nowego Jorku z lat 70-tych, dekady tak twórczej, jak i chaotycznej” mówi Baz Luhrmann, reżyser znany wcześniej z takich dzieł jak „Moulin Rouge”, „Wielki Gatsby” czy „Romeo i Julia”). „W serialu wykorzystujemy klasyki, jak i współczesne kawałki – czasami łącząc je w jedną wspólną mapę muzyki. Zaszczytem dla mnie jest zaangażowanie w tej projekt muzyków z tak różnych biegunów muzycznych”. Najlepiej sprzedającym się do tej pory utworem z płyty The Get Down  jest udostępniony do promocji radiowej utwór ‘Telepathy’ w wykonaniu Christiny Aguilery.

 
źródło: Sony Music

16-roxette_some-other-summerRoxette – „Some other summer” (Warner Music)

To drugi singiel promujący najnowszy album Roxette „Good Karma”. Pierwszą kompozycją z płyty, jaką sprezentowali nam Marie Fredriksson i Per Gessle, była balladowa „It Just Happens”. „Some Other Summer” to radosna, dynamiczna, popowo-rockowa kompozycja, z chwytliwym refrenem, wokalnie prowadzona przez Pera, w chórkach wspomaganego przez Marie. To utwór z tych, które sprawiają, że każdy się uśmiechnie i które za nic nie chcą opuścić pamięci słuchacza. Wystarczy, że usłyszycie piosenkę raz i już jej nie zapomnicie, a wyobraźnia wyświetli wam nocne zabawy na plaży, w klubach albo przyjemny odpoczynek w leniwej atmosferze, w gorący dzień, gdy nigdzie nie trzeba się spieszyć.
Jako kompozytor pozostaję pod silnym wpływem tradycji popowych piosenek z lat 60., w których jest zwrotka, przejście, refren, z różnymi akordami, w różnych miejscach. Obecnie częściej używa się tych samych akordów w całym utworze. Przyjąłem zabawne wyzwanie napisania piosenki z czterema tymi samymi, powtarzanymi akordami, aby sprawdzić, czy całość jest interesująca. Tak powstała „Some Other Summer”, która zupełnie przypadkiem wyznacza brzmienie całej płyty, bo została nagrana jako pierwsza. Nieźle jak na pierwszą próbę – opowiada z uśmiechem o genezie piosenki Per Gessle.

 
źródło: Warner Music

17-depresno_hide-and-seek_single-artworkdePresno – „Hide And Seek” (Sony Music)

Niepozorny rudy chłopak z Bergen, w którego żyłach płynie także hiszpańska krew, uwiedzie Was swoim barytonem. Wychowany w oparach dźwięków Cohena, Dylana czy Marleya, od najmłodszych lat miał do czynienia z Mistrzami, którzy zainspirowali go też do tworzenia własnej muzyki. Jego nieoczywisty pop zachwycił w ub. r. norweskich radiowców – piosenka Stranger In Disguise spodobała się na tyle, że stała się jednym z przebojów roku 2015.  Z jego miasteczka pochodzą Alan Walker, Kygo, Royksopp czy Kings Of Convenience – teraz czas na dePresno!

 
źródło: Sony Music

18-yelloYello – „Limbo” (Universal Music)

Singiel „Limbo” zapowiada nowy album grupy Yello – „Toy”. „Toy” to 14 nowych piosenek przesyconych brzmieniem legendarnych albumów szwajcarskiego duetu; brzmieniem, które na początku lat 80’ dadaistycznymi kolażami, latynoskimi rytmami i rewelacyjnym samplingiem Borisa Blanka zrewolucjonizowało muzykę elektroniczną. Jak wszystkie najlepsze płyty YELLO, TOY to płyta zabawna, elegancka i super-nowoczesna zarazem. Album powstał w Yello Studio w Zurichu, a w jej nagraniu udział wzięli również: Fifi Rong (śpiewa w utworach „Kiss the Cloud”, „Dark Side”) Malia (jej głos usłyszymy w utworach „Cold Flame”, „Starlight Scene”, „Give You The World”) Heidi Happy (śpiewa w utworze „Dialectical Kid”) i Jeremy Baer (gitary we wszystkich utworach). Będzie to już trzynasta pozycja w dyskografii YELLO.

 
źródło: Universal Music

19-reginaspektor_bleedingheart_singleRegina Spector – „Bleeding Heart” (Warner Music)

Niezwykle wszechstronna artystka, Regina Spektor, którą określono nawet Joni Mitchell swojej generacji, zapowiada siódmy studyjny album. Tym razem wspaniała mieszanka artystycznego, mądrego popu, folku, rocka i indie popu ukaże się pod tytułem „Remember Us To Life”. Piosenka „Bleeding Heart”. Oparta na elektronicznych brzmieniach, miła dla ucha, spokojna kompozycja, która w drugiej części nabiera rockowego pazura.

 
źródło: Warner Music

20-jimmy-eat-world_sure-and-certain-single-artworkJimmy Eat World – „Sure and Certain” (Sony Music)

Jimmy Eat World –  amerykański 4 osobowy zespół grający rock alternatywny z pogranicza indie i emocore, powraca z nowym singlem „Sure and Certain” Utwór zapowiada nową płytę studyjną – „Integrity Blues”, której premiera zaplanowana jest na 21.10. Dyskografię grupy zamyka płyta „Damage” z 2013 r.

 
źródło: Sony Music

21-jamielidellJamie Lidell – „Julian” (Mystic Prod.)

Jamie Lidell zadedykował tę kompozycję swojemu synowi, Julianowi, który był inspiracją przy tworzeniu materiału na nową płytę. Jest to najbardziej osobisty materiał w dotychczasowej karierze artysty. Jamie współpracował z najlepszymi m. in. Pino Palladino (bas – D’Angelo, Peter Gabriel, Eric Clapton), DaRu Jones (perkusja – Jack White), Pat Sansone (multi-instrumentalista – Wilco), Kudisan Kai, Traci Brown Bailey i Tiffany Smith (dodatkowe wokale – Chaka Khan). Za produkcję krążka odpowiedzialni są Justin Stanley (Beck, Prince, Leonard Cohen, Paul McCartney) i Ben Ash (Two Inch Punch). Miksem zajęli się Jake Aron (Le1f, Fort Lean) i Lindsey Rome, żona Jamiego, która jest również zaangażowana w powstawanie tekstów na wszystkie jego albumy. Utwór „Julian” promuje album „Building a Beginning”(Premiera: 14 października).

 
źródło: Mystic Prod.

22-pixesPixies – „Tenement Song” (Pias)

Nowy album Pixies zatytułowany „Head Carrier” trafił na półki sklepowe 30 września. To mieszanka 12 utworów z pogranicza surrealizmu, psychodelii i surf rocka. Za produkcję krążka odpowiedzialny jest Tom Dalgety (Killing Joke, Royal Blood). Materiał został zarejestrowany w Londynie w Rak Studios. Vaughan Oliver, długoletni współpracownik i dyrektor artystyczny zespołu, jest twórcą szaty graficznej albumu. „Tenement Song” to trzeci zwiastun najnowszego wydawnictwa zespołu.

 
źródło: Pias

23-deaconblueDeacon Blue – „The Believers” (Mystic Prod.)

30 września, ukazał się nowy album grupy Deacon Blue. Krążek zatytułowany jest „Believers”. Promował go singiel „The Believers”, który opowiada o desperacji uchodźców, ale lecz jednocześnie niesie nadzieję. Wydawnictwo „Believers” będzie trzecią częścią trylogii albumów, która zaczęła się od „The Hipsters” w 2012 roku. „Believers” to 8 studyjny album zespołu, na który składa się 12 utworów, który kompozytorem lub współkompozytorem jest Rick Ross.

 
źródło: Mystic Prod.

24-archiveArchive – „The False Foundation” (Pias)

Zespół Archive udostępnił kolejny singiel promujący ich dziesiąte wydawnictwo „The False Foundation”. Nowa płyta to następca dobrze przyjętego „Restriction” z 2015 r. W Polsce album trafił na drugie miejsce listy OLiS. Po premierze krążka londyński kolektyw wyruszył w tournée po Europie, grając na największych scenach.

 
źródło: Pias

25-alex-clare_asAlex Clare – „Gotta Get Up”

Alex Clare to brytyjski wokalista i autor tekstów, urodzony w Londynie, mieszkający na stałe w Jerozolimie. „Tail Of Lions” to trzeci album w jego karierze, i jak zapowiada autor, jest kompletnie inny od poprzednich wydawnictw. Tym razem na krążku nie ma żadnych „wypełniaczy”, co według Alexa miało miejsce w przypadku dwóch poprzednich albumów. Płyta powstała w przeciągu kilku dni, a sam Alex określa swoją twórczość jako mieszankę soulu, rocka i funku, z elementami elektroniki i drum and bassu. 7 lutego 2017 artysta pojawi się na jedynym koncercie w Polsce.

 
źródło: Mystic Prod.

Albumy zagraniczne część 7/2016

Na pewno kilka z poniższych albumów znajdzie się w moim podsumowaniu roku 2016, ale o tym napiszę dopiero w 2017 roku 🙂 Zresztą miesiąc Styczeń na moim blogu będzie przede wszystkim zdominowany przez najróżniejsze podsumowania muzyczne 🙂 Ale także poruszę kilka zaległych tematów by nic nie umknęło naszej uwadze przy podsumowaniach 😉

 

 

01-king-creostoneKing Creosote – „Astronaut Meets Appleman” (Sonic Records)
„Chwilami ten album zupełnie nie brzmi jak King Creosote” – mówi o swoim nowym dziele Kenny Anderson.

Powrót po niezwykłym sukcesie ścieżki dźwiękowej z 2014 roku ‘From Scotland With Love’ może wydawać się niezwykle trudny. Jednak Kenny nie wydaje się przejmować oczekiwaniami komercyjnego rynku. Album otwiera ciężki, niemal punkowy ‘You Just Want’, siedmiu i pół minutowy hymn poruszający temat sztuki cierpliwości i łagodnej niewoli. Po nim następuje odyseja techno z dodatkiem dud o walijskim tytule. „Nazywa się ‘Melin Wynt’. To jest piosenka przeciw turbinom wiatrowym, o miejscu nazywanym wiatrakiem. Tam jednak nie ma wiatraków.” To poczucie dezorientacji i braku (przestrzeni, czasu, w naturze i sercu) stanowi podstawę ‘Astronaut Meets Appleman’, która najbardziej dosadnie została wyrażona w ciszy, rozwijającej się w kołysankę ‘Rules Of Engagement’. „Czasami cisza mówi wszystko” – podsumowuje Anderson.

Tytuł płyty, według Andersona symbolizuje napięcie (i harmonię), pomiędzy tradycją a technologią. Między analogową a cyfrową filozofią. Mówi o: „byciu uchwyconym między niebem a ziemią. Zawsze starałem się po coś sięgnąć, ale nigdy nie udawało mi się tam dotrzeć.” Co także odzwierciedla geografia albumu, która jest dużo obszerniejsza niż zazwyczaj. Płyta była nagrywana bowiem w Analogue Catalogue w irlandzkim County Down, w An Tobar na wyspie Mull, a także w mieszczącym się w Glasgow studiu Chem19. „Tak, jest tu dyslokacja. Chciałem wyjść poza typowe miejsca. Poza tym chciałem rozwinąć się jako twórca piosenek, więc zabrałem się za pisanie nie mając nic i musiałem improwizować. Chciałem cofnąć zegar i zabrzmieć jak młodszy ja. A przynajmniej mniej cyniczny. W przeszłości byłem znany z wykręcania każdej linijki, ale tym razem odpuściłem i mam nadzieję, że pozwoli to skoncentrować się na muzyce.”

Oczywiście charakterystyczny styl Kinga Creosote jest tu nadal obecny w stanie nienaruszonym, ale pojawiło się więcej przestrzeni, co pozwoliło tej muzyce na oddech. A także stworzyło miejsce na zróżnicowane instrumentarium. Bo poza rockowym składem, w nagraniu płyty wzięli udział: grająca na harfie Catriona McKay, grająca na dudach Mairearad Green, kontrabasista Gordon Maclean, skrzypaczka i wokalistka Hannah Fisher, gitarzysta i wokalista Sorren Maclean i wiolonczelista Pete Harvey. Swój wkłada miała też jego mała córeczka Louie Wren.

Po dwudziestu jeden latach od momentu, gdy Anderson wydał swoją pierwszą płytę, King Creosote został uchwycony pomiędzy niebem a ziemią. Podczas wiecznej drogi do celu.

 

 

źródło: Sonic Records

02-human-leagueThe Human League – „Anthology – A Very British Synthesizer Group” (Universal Music)

„Anthology – A Very British Synthesizer Group” to historia The Human League – niezwykłej grupy pop. Grupa, nie zespół, ponieważ w ich wypadku to rozróżnienie ma bardzo duże znaczenie. To grupa, która sprzedała miliony płyt na całym świecie, zainspirowała dwie generacje artystów i stworzyła wiele ponadczasowych, klasycznych popowych utworów.

Pierwsze nagrania The Human League, nazwanych brytyjską odpowiedzią na Kraftwerk, powstały w 1977r., mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Bowie wydawał płytę „Low”. „Zobaczyłem przyszłość muzyki pop” – powiedział kiedyś o The Human League Bowie. Wtedy jeszcze nie wiedział, że będą oni zarówno przeszłością, teraźniejszością, jak i przyszłością muzyki pop.

„A Very British Synthesizer Group” to 4-płytowa antologia audio-wizualna zawierająca wszystkie hity The Human League, ale też wcześniej nie publikowane materiały. To całokształt działalności grupy – od wczesnych nagrań, poprzez fenomen pierwszego komercyjnego albumu „Dare”, aż po współczesne inkarnacje robotycznego popu z ostatniej płyty „Credo”. „A Very British Synthesizer Group” box set zawiera również DVD, na którym po raz pierwszy zebrano wszystkie teledyski grupy (21), a także 24 występy telewizyjne z BBC, w tym te ze słynnego programu Top of The Pops. Box set został wzbogacony dodatkowo o 58-stronicową książeczkę z esejem Davida Buckleya, a także rzadko publikowane fotografie. Nad stroną graficzną wydawnictwa czuwał brytyjski artysta Pete McKee. „Starałem się uchwycić styl The Human League – ikony mody, która wywarła na wielu z nas bardzo duży wpływ w latach 80-tych” – wyznaje McKee.

Susan Ann Sulley z The Human League tak podsumowuje działalność grupy –„Ludzie myślą, że pop to X Factor, podczas gdy my wciąż tworzymy wersję pop w stylu Roxy-Bowie-Donna Summer-Chic. Zwyczajnie nie pasujemy. Jest nas trójka, przy czym dwójka z nas nigdy nie napisała żadnego utworu i średnio śpiewa, a poza tym mamy leadera, który nie uważa się za wokalistę i nie za bardzo potrafi grać na instrumentach. A mimo to myślimy o sobie w kategoriach grupy pop. Prawdopodobnie nie powinniśmy już istnieć, albo zacząć grać rocka jak to zrobili Depeche Mode, Simple Minds czy U2. A jednak wciąż jesteśmy grupą pop”.

 

 

źródło: Universal Music

03-stpaul_and_the-broken-bonesSt. Paul & The Broken Bones – „Sea of Noise” (Sony Music)

St. Paul & The Broken Bones to pochodzący z Alabamy sekstet dowodzony przez – porównanego z Otisem Reddingiem – Paula „St. Paula” Janeway’a. Już od 2 lat genialnymi występami na żywo zyskuje wierną publiczność na całym świecie a wrażenia z ich koncertów można przyrównać do tego, co publiczność odczuwa po obejrzeniu np. Alabama Shakes. Trochę gry aktorskiej, ogrom emocji, bujające klimaty soulowo-rockowe i przede wszystkim udzielająca się radość z bycia na scenie – to wszystko charakteryzuje St. Paul & Broken Bones. Poza obowiązkowym instrumentarium – gitarą, basem i perkusją – towarzyszy im także trąbka, puzon, tuba i organy. To nie występy, to prawdziwe przygody koncertowe. Ich drugi w karierze album ‘Sea Of Noise’ promuje singiel „All I Ever Wonder”. Jak zapowiada zespół – to ‘soulowa płyta z sumieniem’ , gdyż zespół w inteligentnych tekstach zawiera wiele problemów współczesnej ludzkości. Płyta ukazała się na CD i winylu.

 
źródło: Sony Music

04-toveloTove Lo – „Lady Wood” (Universal Music)

„Lady Wood” to długo oczekiwany następca debiutanckiej płyty „Queen Of The Clouds”, która zawierała takie hity jak wspomniany „Habits (Stay High)”, czy „Talking Body” i przyniosła Tove Lo międzynarodową sławę. Podobnie jak „Queen Of The Clouds”, również najnowsza płyta została podzielona na rozdziały – tym razem są to 2 części: Fairy Dust oraz Fire Fade. To nazwy, które Tove Lo używa do określania swoich własnych „emocjonalnych zakrętów”. Tytuł płyty – „Lady Wood” żartobliwie nawiązuje do nieoficjalnego przydomka jakim okrzyknięto Tove Lo – czyli „najsmutniejszej dziewczyny w Szwecji”. „Kiedy ludzie mnie poznają są w zasadzie zaskoczeni, że jestem pogodna. Nie będę przecież ciągle pijana opłakiwała swoje złamane serce” – śmieje się Tove Lo. Trzeba jednak przyznać, że artystka zdecydowanie lepiej czuje się eksplorując ciemniejszą stronę naszej egzystencji. Debiutancka płyta „Queen of the Clouds” była jak prawdziwe tsunami hormonów, żalu i wyrzutów sumienia. „Lady Wood” przesycone jest podobnymi emocjami, ale jednocześnie jest bardziej skonfliktowane, wysublimowane i feministyczne, a miejscami pogodne. „To jak najbardziej ok czuć złość, czy być przygnębionym, a potem się pozbierać. Nie powinniśmy się tak bardzo bać swoich własnych emocji” – wyjaśnia Tove Lo.

„Lady Wood” powstawała w studiach w Szwecji i Los Angeles i po raz kolejny Tove Lo napisała większość muzyki i tekstów samodzielnie. Gościnnie na płycie pojawia się Wiz Khalifa w utworze „Influence”.

 
źródło: Universal Music

05-jack-whiteJack White – „Acoustic Recordings 1998-2016” (Sonic Records)

Jack White Acoustic Recordings 1998-2016’ (Third Man/Columbia/XL Recordings) to wydany na dwóch płytach LP i dwóch dyskach CD zestaw akustycznych utworów Jacka White’a.

Znalazło się na nim 26 utworów, wśród których są alternatywne wersje, inne mixy i niepublikowane do tej pory piosenki, zarówno z jego solowej kariery, jak i z dorobku The White Stripes i The Raconteurs.

Jedną z największych atrakcji ‘Jack White Acoustic Recordings 1998-2016’ niepublikowany wcześniej utwór The White Stripes ‘City Lights’. Powstał w czasach pracy nad albumem ‘Get Behind Me Satan’, jednak został zapomniany, aż do czasu, gdy White postanowił przygotować nową winylową wersję albumu z 2005 roku, na potrzeby Third Man’s Record Store Day 2015. Jest to pierwsze premierowe nagranie The White Stripes, które ukazuje się od 2008 roku.

Z kolei: „nowa wersja ‘Carolina Drama’, utworu The Raconteurs z płyty „Consolers Of The Lonely” z 2008 roku, jest kontrapunktem, w którym usunięto oryginalną ścieżkę perkusji, co sprawiło że mamy do czynienia z tradycyjną balladą w starym stylu, skrzyżowaną z opowieścią o duchach” – pisze o utworze Carolina Drama dziennikarz Greil Marcus. „Z gitarą skradającą się przez banjo i skrzypce z Rollingstonesowskiego ‘Sister Morphine’, piosenka jest przerażającą, współczesną, morderczą balladą, z kudłatą pointą i z muzyką, która sprawia, że nie trzeba słuchać słów, by śledzić rozrastającą się historię.”

‘Jack White Acoustic Recordings 1998-2016’ to wyjątkowy zbiór 26 akustycznych piosenek, pochodzących z całej szerokiej kariery White’a. Wśród nich są nie tylko te pochodzące z regularnych płyt, ale także mniej znane utwory ze stron B singli, remiksy, alternatywne wersje i materiał do tej pory niepublikowany. Ułożony chronologicznie zbiór, przynosi klasyczne piosenki The White Stripes, The Raconteurs oraz solowe utwory, które zostały zremasterowane przez Andrew Mendelsona w TN’s Georgetown Masters w Nasville. Wszystkie utwory zostały skomponowane i wyprodukowane przez samego Jacka White’a, za wyjątkiem ‘Never Far Away’ (produkcja: T Bone Burnett), ‘Honey’, ‘We Can’t Afford To Look This Cheap’ (produkcja: Beck), ‘Top Yourself’ (Bluegrass Version) i ‘Carolina Drama’ (skomponowane i wyprodukowane przez White’a i Brendana Bensona) oraz ‘Machine Gun Silhouette’ (autorstwa White’a i Roba Jonesa).

 
źródło: Sonic Records

06-sebextorSophie Ellis-Bextor – „Familia” (Sony Music)

“Przemodelowanie swojej kariery to najlepsze, co przydarzyło się Sophie Ellis-Bextor” napisał o niej brytyjski The Guardian. I nie da sie ukryć, że nowa płyta Sophie jest kontynuacją kierunku obranego kilka lat temu płytą ‚Wanderlust’, którą można uznać za wręcz alternatywną na dla wcześniejszych taneczno-popwych dokonań wokalistki. Tamten krążek aż 6 miesięcy spędził na oficjalnej Liście Sprzedaży Płyt w Wielkiej Brytanii i był jej najwiekszym sukcesem od czasu ‘Trip The Light Fantastc’ w 2007 roku.

Utwory na nowy album ‚Familia’ wyprodukowane, zaaranżowane i napisane zostały przez Sophie i jej dobrego przyjaciela – Eda Harcourta. Materiał nagrano w Londynie razem w zżytej grupie zaprzyjaźnionych muzyków a inspiracje do niego – widoczne na okładce i zdjęciach towarzyszących – pochodzą aż z Ameryki Południowej. Pierwszy singiel Come With Us przynosi powiew charakterystycznego dla Sophie brzmienia disco. Energetyczne brzmienie jest równie nowoczesne, co retro. Cała ‚Familia’ zawiera jeszcze 10 utworów, pokazujących nowo odnalezioną przez Sophie wrażliwość muzyczną i tekściarską.

 
źródło: Sony Music

07-the-bassballsThe Baseballs – „Hit Me Baby…” (Warner Music)

9 września ukazała się nowa płyta muzyków The Baseballs. Wydawnictwo nosi budzący skojarzenia tytuł „Hit Me Baby…”. Słyszysz „Hit me baby…” myślisz Britney Spears? Członkowie The Baseballs mają dokładnie tak samo. Chociaż Sam, Digger i Basti dość szybko wpadli w sidła rock’n’rolla, nie udało im się uciec przed popowymi hitami lat 90. Nawet dziś od czasu do czasu zdarza im się świetnie bawić do przebojów Backstreet Boys, Spice Girls czy Ace of Base. Skoro już w sposób mistrzowski opanowali granie coverów, czemu nie mieliby wziąć na warsztat przebojów z lat 90.? „Hit Me Baby…” to tytuł piątego albumu zespołu The Baseballs, który na koncie ma złote i platynowe płyty, a przekonująco jak mało który wykonawca, odświeża w swoich piosenkach lata 50. i 60. XX wieku. Dorastanie Sama, Diggera i Bastiego przypadało jednak na lata 90. poprzedniego stulecia, wiec trio postanowiło, że tym razem sięgnie do bogatej spuścizny muzycznej tej dekady i nada jej rockandrollowego sznytu.
Staramy się przezwyciężyć nasze traumatyczne doświadczenia z okresu dorastania, przy pomocy dźwięków z innej epoki – mówi ze śmiechem Basti.
Zawsze próbujemy tworzyć muzykę do tańczenia, a utwory, które wybraliśmy na nowy album z całą pewnością do tego się nadają. Niektóre nawet bardziej niż pierwowzory – dodaje nie bez racji Digger.
The Baseballs wybrali i zinterpretowali na rockandrollową modłę kompozycje z repertuarów takich twórców jak: Take That, No Angels, Westlife, Salt-N-Pepa, Britney Spears, Backstreet Boys, Ace Of Base, R. Kelly. Odbyli podróż do przyszłości z końcowym przystankiem w przeszłości. – Napiszcie, że to jest nasza wersja powrotu do przyszłości – śmieje się Sam. –
Naprawdę staraliśmy się wybrać w wyobraźni o 60 lat w przeszłość, do czasów narodzin rock and rolla, kiedy królował blues, i na tej podstawie stworzyć delikatne, wyszukane aranżacje – dodał już na poważnie Digger.
Czasem The Baseballs dodali coś od siebie, a to chórek, a to dodatkową melodię, ale triu zależało przede wszystkim na tym, żeby zachować bliskość oryginalnej wersji.
Ludzie wciąż powinni bez trudu rozpoznać te piosenki – mówią Niemcy.

 
źródło: Warner Music

08-wilcoWilco – „Schmilco” (Sonic Records)

‘Schmilco’ grupy Wilco, to w dużym stopniu płyta akustyczna, co jednak nie oznacza, że jest nużąca. Wprawdzie nie znajdziemy tu wściekłych, jazzowo-glamowych gitar w stylu ‘Star Wars’, ani olśniewających, barokowych aranżacji, których można oczekiwać po Wilco, ale jednak z całą pewnością ta muzyka przyniesie dużo radości wszystkim, dla których twórczość tej formacji nie jest obca. W ich miejsce pojawiła się przestrzeń i chaos, które mogą cieszyć po ponad dwudziestu latach wydawnictw przyjemnych, ale nie do końca w stylu Wilco. ‘Schmilco’ przynosi dwanaście kompozycji Jeffa Tweedy’ego i jest trzecim wydawnictwem zespołu, które ukazało się nakładem ich własnego wydawnictwa dBpm Records. Album jest następcą płyty ‘Star Wars’, która niespodziewanie i darmowo została udostępniona w lipcu 2015 roku.

 

 

źródło: Sonic Records

09-onerepublicOneRepublic – „Oh My My” (Universal Music)

Album „Oh My My” ukazała się 7 października! Multi-platynowy, nominowany do Grammy zespół OneRepublic promował swoje nowe wydawnictwo singlem „Kids”. Piosenka, nagrana w Tokio i Meksyku, została wyprodukowana przez Ryana Teddera i Bretta Kutzle. „Kids” to już druga odsłona (pierwszy to „Wherever I Go”) z ich nadchodzącego, czwartego albumu, który ukaże się jesienią tego roku. Ostatni album OneRepublic – „Native” zadebiutował na 4. miejscu Billboard Top 200. Płyta zawierała takie hity jak „If I Lose Myself”, „Feel Again”, „Love Runs Out” oraz „Counting Stars”. W samym tylko USA zostało sprzedanych ponad 10 milionów downloadów „Counting Stars”! W Polsce album osiągnął status Płyty Platynowy. Zespół OneRepublic tworzą Ryan Tedder, gitarzysta Zach Filkins, perkusista Eddie Fisher, gitarzysta Drew Brown i basista Brent Kutzle. Ich debiutancki album „Dreaming Out Loud” ukazał się w 2007 roku, zawierał hit „Apologize”, który na długi czas zdominował listy przebojów oraz otrzymał nominację do nagrody Grammy. Drugi album zespołu – „Waking Up” – ukazał się w 2009 roku i zawierał m. in.: “All the Right Moves,” “Secrets,” i “Good Life.” Lider zespołu – Ryan Tedder oprócz tworzenia muzyki OneRepublic znany jest też jako kompozytor odpowiedzialny za przeboje takich gwiazd jak Beyonce (Halo), Leona Lewis (Bleeding Love), Adele (Rumour Has It, Turning Tables, Remedy), Maroon 5 (Love Somebody), Gym Class Heroes (The Fighter). Jest też wziętym producentem i do tej pory współpracował m.in. z Taylor Swift, Leona Lewis, Jennifer Lopez, Beyonce, Kelly Clarkson, Adele, Maroon 5, Ariana Grande, Ellie Goulding, a nawet U2.

 
źródło: Universal Music

10-usherUsher – „Hard II Love” (Sony Music)

Usher, ośmiokrotny zdobywca nagrody Grammy, jeden z najpopularniejszych i najlepiej sprzedający się artystą r’n’b w historii (ponad 65 mln sprzedanych płyt), który na swoim koncie ma takie hity jak: „Yeah”, „OMG”, „Scream”, powraca z nową, ósmą płytą studyjną „HARD II LOVE”! CD zawiera 15 nowych utworów, a zatytułowane jest „Hard II Love”(Premiera: 16 września). Album promują utwory: „Crash”, „No Limit feat. Young Thug”, „Missin U” oraz „Champions” (promujący film „Hands Of Stones”, w którym Usher wciela się w postać amerykańskiego boksera Sugar Ray Leonard).

 
źródło: Sony Music

11-white-liesWhite Lies – „Friends” (Pias)

Płyta „Friends” ukazała się na rynku 7 października. Jest to następca „Bit TV” z 2013 r. Pierwsze trzy albumy zespołu trafiły do samej czołówki listy najlepiej sprzedających się płyt w Wielkiej Brytanii. Nowy materiał zawiera dobrze znane synth-rockowe brzmienie, ale eksploruje również nowe dźwięki. Z wielu powodów dla zespołu to nowy początek. Przez jakiś czas grupa pozostawała bez opieki wytwórni z powodu reorganizacji firmy. To dało im możliwość wolnego tworzenia bez pośpiechu, ustalonego budżetu czy presji dotrzymania terminów. Myślą przewodnią albumu jest zmienna natura przyjaźni.

 

 

źródło: Pias

12-drugdealerDrugdealer – „The End Of Comedy” (Sonic Records)

‘The End Of Comedy’ to debiutancki album projektu Drugdealer, którego twórcą jest mieszkający w Los Angeles Michael Collins (wcześniej Run DMT, Salvia Plath).

Do współpracy zaprosił artystów z Los Angeles, wśród których znaleźli się Ariel Pink i Natalie Mering (Weyes Blood). Collins zabrał ich w niekończącą się podróż, prowadzącą przez fantazyjny świat Jeana Baudrillarda, percepcję mediów społecznościowych oraz widoki ze spaghetti westernów Sergia Leone.

‘The End Of Comedy’ jest zbiorem fortepianowych ballad w stylu Carol King, orkiestrowych aranżacji spod znaku Burta Bacharacha, psychodeliczno-folkowych dźwięków a la Ultimate Spinach i Hendrickson Road House, a nawet nowojorskiej muzyki jazzowej. A wszystko wzbogacone typowym Collinsowskim poczuciem humoru.

Na całej płycie lider unika światła reflektorów, pozwalając lśnić całemu zespołowi. Wśród gości, którzy wzięli udział w nagraniu płyty są: Ariel Pink (‘Easy To Forget’), Danny James (‘My Life’) oraz Natalie Mering (Weyes Blood), której dziełem jest balladowy ‘Fictional Pictures’. Nie można też zapomnieć o innych muzykach, którzy wsparli Michaela w studiu, a wśród których są członkowie Regal Degal, Holy Shit!, Mild High Club, Mr. Twin Sister i koledzy z zespołu Maca DeMarco.

Wszyscy ci współpracownicy mieli wkład w powstanie pięknej i lekko absurdalnej kolekcji piosenek, będących niczym krótki film, podczas którego Collins zabiera nas w wyjątkową daleką i bezkresną podróż, w towarzystwie starych i nowych przyjaciół, oczarowując przy tym zarówno ich, jak i nas.

 

 

źródło: Sonic Records

13-solangeSolange – „A Seat at the Table” (Sony Music)

Solange – młodsza siostra Beyonce wydała nowy album studyjny – „A Seat At The Table” ukazał się w sprzedaży cyfrowej 30 września. Proces jej powstawania rozpoczął się w 2013 roku. Album zapowiadany był jako ‘projekt o tożsamości, upodmiotowieniu, niezależność, smutku i uzdrowieniu’. Fani, którzy zarejestrowali się na stronie solangemusic.com w poniedziałek 26 września, otrzymali od artystki specjalną książeczkę z tekstami do płyty również zatytułowaną A Seat At The Table.Premiera płyty na CD odbyła się dopiero w grudniu tego roku.

 
źródło: Sony Music

14-madnessMadness – „Can’t Touch Us Now” (Universal Music)

Po trzech latach przerwy Madness, jedna z najważniejszych grup ska, wraca z nową płytą „Can’t Touch Us Now”. Album został nagrany w słynnych Toe Rag Studios we wschodnim Londynie. Za produkcję tym razem odpowiadają długoletni współpracownik grupy – Clive Langer, a także Liam Watson znany m.in. z pracy z The White Stripes. Cały album został nagrany w niespełna 3 tygodnie i jest doskonałym połączeniem popu i reggae z elementami soul. Teksty, jak na Madness przystało, są wnikliwą i jednocześnie humorystyczną obserwacją życia w Londynie. Powstała w 1976r. w londyńskim Camden Town grupa Madness nie tylko zapoczątkowała renesans ska, ale też stała się jednym z najbardziej kasowych zespołów brytyjskich. Na swoim koncie mają ponad 6 milionów sprzedanych płyt oraz 22 hity! W grudniu tego roku rozpocznie się trasa koncertowa promująca materiał z Can’t Touch Us Now.

 
źródło: Universal Music

15-lucy-dacusLucy Dacus – „No Burden” (Sonic Records)

Lucy Dacus jest najnowszym nabytkiem wytwórni Matador Records. ‘No Burden’ jest debiutanckim albumem tej 21-letniej dziewczyny z Richmond.

Album przynosi wiele niespodzianek, od ostrych obserwacji w tekstach czy zabawnych zwrotów muzycznych, jednak najbardziej zaskakujące jest to, że mamy do czynienia właśnie z debiutem. Bo ten album ukazuje pewną siebie, dojrzałą artystkę.

Dacus zaczęła występować gdy była w collage’u. Koncertowała przed lokalnymi wykonawcami w Richmond, aż w końcu trafiła na gitarzystę Jacoba Blizarda, który zaprosił ją do nagrania płyty jego projektu.

‘No Burden’, który oryginalnie ukazał się w lutym tego roku nakładem EggHunt Records, otwiera brutalnie szczery ‘I Don’t Wanna Be Funny Anymore’, ostatni utwór napisany przed sesją nagraniową w Starstruck Studios w Nashville. Dacus opiera się zaszufladkowaniu, emanując przy tym swoją kobiecością i młodością. W ‘Strange Torpedo’ przedstawia portret przyjaciela „ze złymi nawykami”. „Byłam przyjacielem obserwującym, jak ukochany robi rzeczy, które są dla niego złe i nie potrafiłam zrozumieć dlaczego tak jest” – mówi Dacus. Ten utwór przynosi proste przesłanie: „kocham ciebie, dlaczego więc ty nie kochasz siebie sam? Jesteś ze swoim ciałem, więc sam możesz wybierać, co robisz, ale gdybym ja była tobą, traktowałabym się inaczej.”

Pozostała część ‘No Burden’, płyty której produkcji podjął się Collin Pastore, stawia głos Dacus w centrum uwagi, pozwalając lśnić poezji jej tekstów jeszcze jaśniej. ‘Trust’, który napisała pod koniec 2013 roku, ukazuje jej delikatne vibrato na tle akordów akompaniamentu jej gitary. ‘Dream State’ i ‘Familiar Place’ ukazuje zawód i stratę w oszałamiający sposób, gdzie rozedrgana muzyka otacza jej mocny głos, przewidujący co może nadejść.

‘No Burden’ jest szczerą i rozbrajająco chwytliwą deklaracją. I choć jest to debiut, pokazuje jak duży potencjał drzemie w tej młodej kobiecie.

 

 

źródło: Sonic Records

16-lady-gagaLady Gaga – „Joanna” (Universal Music)

Lady Gaga nazwała płytę „JOANNE” imieniem swej nieżyjącej już ciotki. Na albumie gościnnie pojawia się m.in. Florence Welch. Nowy krążek w wersji podstawowej zawiera 11 utworów. Edycja deluxe jest poszerzona o 3 dodatkowe nagrania. Pierwszym singlem promującym album był „Perfect Illusion”, który zadebiutował na 1. miejscu aż w 60 krajach! Lady Gaga ma na swoim koncie 6 statuetek Grammy, 30 milionów sprzedanych płyt i 150 milionów sprzedanych singli! Jej największe przeboje to „Bad Romance”, „Telephone”, „Alejandro”, „Just Dance” czy „Poker Face”. We wrześniu 2014 roku wokalistka wydała z Tonym Bennettem wspólny album „Cheek to Cheek”. Samodzielną dyskografię artystki zamyka krążek „Artpop”, który miał premierę 6 listopada 2013 roku.

 
źródło: Universal Music

17-angel-olsen_cityzenAngel Olsen – „Citizen Of Glass” (Pias)

Płyta „Citizen of Glass” wydana w październiku to trzeci krążek artystki. Album to następca przełomowego w karierze Agnes „Aventine” z 2013 r. Z repertuarem z drugiej płyty Obel objechała niemalże cały świat, występując na najbardziej prestiżowych scenach (między innymi Somerset House, Sheperd’s Bush Empire czy Barbican). Materiał na nową płytę został zarejestrowany, wyprodukowany i zmiksowany przez samą artystkę w Aventine-Neukölln oraz w studiu BrandNewMusic w Berlinie.

 
źródło: Pias

18-josephJoseph – „I’m Alone, No You’re Not” (Pias)

„I’m Alone You’re Not” to debiutancki album siostrzanego tria Joseph. Krążek ukazał się na rynku 26 sierpnia nakładem ATO Records. Singlem zapowiadającym wydawnictwo była kompozycja „White Flag”. Nie ma to jak śpiewające rodzeństwa razem. Czy to Beach Boys, Everly Brothers, First Aid Kit jedno jest pewne – wielogłosowa harmonia złożona z pojedynczych, niepowtarzalnych elementów może przyprawiać co najmniej o dreszcze. Joseph tworzą Allison, Meegan oraz Natalie Closner. Debiutancki krążek wyprodukował Mike Mogis (Bright Eyes, Jenny Lewis). Znajdziemy na nim 11 autorskich utworów. Siostry dorastały w muzykującej rodzinie, ale dopiero parę lat temu zaczęły śpiewać we trójkę, czego rezultatem stał się zespół Joseph. Na „I’m Alone, No You’re Not” usłyszymy zarówno delikatne ballady, jak i połyskujące, popowe kompozycje, a otwierający album „Canyon” przywodzi na myśl najlepsze dokonania Fleetwood Mac.

 
źródło: Pias

19-justiceJustice – „Woman” (Warner Music)

Gaspard Augé i Xavier de Rosnay, czyli elektroniczny francuski duet Justice, kazali czekać na swoją trzecią dużą płytę długo, bo aż pięć lat. Nowego albumu Francuzów ich fani doczekali się 18 listopada 2016 roku o tytule „Woman”. Gaspard i Xavier przygotowali na trzecią płytę 10 kompozycji. Wśród nich jako pierwszą ujawniono „Safe And Sound”, która zebrała doskonałe recenzje. Aktualnie krążek promuje znakomita singlowa piosenka „Randy”.”Randy”, imię zarówno męski, jak i żeńskie, w zamyśle Gasparda i Xaviera oddawać ma zmienną naturę muzyki, wielość wpływów. Nie tylko w tym konkretnym singlu, lecz również na całej płycie „Woman”. Francuzi chcą dać do zrozumienia, że przeciwności przyciągają się. Elektronika nie wyklucza potężnego gitarowego grania, a balladę można zestawić z mocnym beatem. Członkowie Justice jak zwykle zaprosili do współpracy różnych gości. Oprócz wspomnianego Phalena jest też London Contemporary Orchestra i chór (m.in. „Safe And Sound”, „Close Call”), francuski wokalista Romuald, czy Johnny Blake z brytyjskiej grupy Zoot Woman. Okładkę z ikonicznym już krucyfiksem zaprojektowała Charlotte Delarue (m.in. Metronomy, Chromeo).

 
źródło: Warner Music

20-jose-carrerasJose Carreras – „The 50 Greatest Tracks” (Universal Music)

Firma Decca z dumą prezentuje trzecią pozycję odnoszącej niezwykłe sukcesy serii The 50 Greatest Tracks.

Oto doskonała kompilacja utworów w wykonaniu Jose Carrerasa, podwójny album zawierający 50 największych przebojów, które ukształtowały jego karierę, w tym arie Verdiego, Pucciniego i słynne ‘Tonight’ z musicalu West Side Story.

Jeden z najbardziej cenionych tenorów świata José Carreras zbliża się do obchodów 50 rocznicy rozpoczęcia swojej pracy artystycznie i wciąż jest czynnym śpiewakiem odbywającym właśnie kolejne międzynarodowe tournée.

“Ciągle śpiewam, bo kocham śpiewać. Im bliżej jestem końca kariery, tym bardziej rozumiem, jak to jest ważne” – José Carreras

Dwie nagrody Gramophone, nagroda za całokształt osiągnięć w 2009 roku, wreszcie udział w legendarnym trio Trzech Tenorów obok Luciano Pavarottiego i Placido Domingo – to tylko niektóre z osiągnięć Carrerasa.

“Domingo mógł być bardziej dostojny, Pavarotti bardziej błyskotliwy, ale to Carreras, pełen uczucia Katalończyk był tym, którego głos dźwięczał najbardziej promiennie i młodzieńczo” – Telegraph.

 

 

źródło: Universal Music

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Wasze Radio FM 89,0 / 97,2 / 99.7 / 105,8

    Niedziela godz.18:00 – 19:00

     

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum