Best Of 2019 – Albumy Polska

Moje podsumowanie muzyczne za rok 2019 wśród polskich płyt, tradycyjnie składa się z 50 albumów. Obowiązkowo znalazły się krążki artystów, z którymi rozmawiałem w moim autorskim muzycznym programie „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM i Radiu Płońsk 93.6 FM. To będę powtarzał jak mantrę!!! Proste i jasne. Dlatego też bardzo dużo innych wydawnictw nie znalazło swojego miejsca w moim zestawieniu. Ale jest co czytać, jest co wspominać. Miłej lektury 🙂

01.Okladki_Albumy_2019

Best Of 2019 Albumy Polska fot.AK


50/Hey J – “Puzzle” (Hey J)
49/Michał Szczerbiec – “Chyba zapomniałem” (Michał Szczerbiec)
48/Marek Dyjak – “Piękny instalator (Wydawnictwo Agora)
47/Sarsa – “Zakryj” (Universal Music)
46/Marcin Spenner – “Na czas” (2trackrecords)
45/Kroki – “Controlled chaos” (Kayax Prod.)
44/Atari WU – “Cyan” (My Music)
43/Małgorzata Ostrowska – „Na świecie na ma pustych miejsc” (Wydawnictwo Agora)
42/Margaret – “Gaja Hornby” (Artistars / Musicom)
41/Agnieszka Hekiert – “Soulnation” (Agnieszka Hekiert)

40/Mariposa – “Efekt Motyla” (RC Reinaldo Ceballo)
39/Żurkowski – “Włóczęga” (Mystic Prod.)
38/Marcin Sójka – “Kilka prawd” (Universal Music)
37/Neony – “Teraz” (Neony)
36/Melancholy Hill – “Stały niedosyt” (Melancholy Hill)
35/Szymon Wydra & Carpe Diem – „Przesłanie” (CD Music)
34/Smooth Gentlemen – “New” (Rip Cat Records)
33/Rebeka – “Post dreams” (Wydawnictwo Agora)
32/Stanisław Soyka – “Muzyka i słowa” (Universal Music)
31/Sorry Boys – “Miłość” (Mystic Prod.)

30/Echa – “Echa” (S.P.Records)
29/Michał Kowalonek – “O miłości w czasach powstania” (Polskie Radio – Agencja Muzyczna)
28/Ralph Kamiński – “Młodość” (Fonobo / MTJ)
27/De Mono – “Reset” (Wydawnictwo Agora)
26/Perfect Son – “Cast” (Pias)
25/Pectus – “Kobiety: Wojciech Młynarski” (Grash Music / Wydawnictwo Agora)
24/Shandy & Eva – “Give it a try” (Shandy & Eva)
23/Misia Furtak – “Co przyjdzie?” (Wydawnictwo Agora)
22/Mery Spolsky – “Dekalog spolsky” (Kayax Prod.)
21/Poparzeni Kawą Trzy – “Zakochaj się we mnie” (Poparzeni Kawą Trzy)

20/Roksana Węgiel – “Roksana Węgiel” (Universal Music)
19/Muniek Staszczyk – “Syn miasta” (Wydawnictwo Agora)
18/Kucz/Bilińska – “Kucz/Bilińska” (MTJ)
17/Patrycja I Grzegorz Markowscy – “Droga” (Wydawnictwo Agora)
16/Ania Rusowicz – “Przebudzenie” (Wydawnictwo Agora)
15/Fair Weather Friends – “Carte blanche” (Polskie Radio – Agencja Muzyczna)
14/Novika – “Bez cukru” (Warner Music)
13/Baranovski – “Zbiór” (Warner Music)
12/MoMo – “Różowy Niebieski” (Wydawnictwo Agora)
11/Voo Voo – “Za niebawem” (Wydawnictwo Agora)

10.ArekKlusowski

10/Arek Kłusowski – “Po tamtej stronie” (Fonobo / MTJ)

 

 

 


09.Sonbird

9/Sonbird – “Głodny” (Jazzboy Records)

 

 

 

 


08.Lion Shepherd - III_okladka

8/Lion Shepherd – “III” (Universal Music)

 

 

 


07.Pati_Yang_Group

7/Pati Yang Group – “War on love” (Requiem Records)

 

 

 


06.mazolewski_porter_philosophia

6/Mazolewski/Porter – “Philosophia” (Wydawnictwo Agora)

 

 

 


05.Agata Karczewska5/Agata Karczewska – “I’m not good at having fun” (Offbeat Rec.)
Agata Karczewska już wczesną wiosną była moim gościem w programie „Warto Posłuchać”. Debiutancki album Agaty nosi tytuł „I’m not good at having fun” i zawiera 11 kompozycji. Cały materiał muzyczny utrzymany jest w brzmieniach i stylistyce country z pierwiastkami folku. To płyta jak ścieżka dźwiękowa do filmu po USA, gdzie wsiadamy w samochód na wschodnim wybrzeżu i jedziemy na zachodni przez południowe stany. Odważny i prawdziwy w każdym aspekcie. Autentyczność, minimalizm, skromność, szczerość przekazu stawiają Agatę w pierwszym rzędzie artystów, którzy debiutują w 2019. W mojej ocenie to jak na razie Top 5 a nawet Top 3, ale to na koniec roku się wyjaśni. Każda piosenka to oddzielna historia. Jest miłość, rozstanie, obietnica, kłamstwo, zazdrość, konsekwencje naszego zachowania, a i swoje miejsce na w tym wszystkim wiara. Aha Marcin Bors jest producentem jakby ktoś pytał. Solidny debiut 2019 polecam z czystym sumieniem, bo to coś czego nie ma na polskiej scenie muzycznej.

04.Krol4/Król – “Nieumiarkowania” (Art2 Music / Wydawnictwo Agora)
„Nieumiarkowania” to kolejna próba skoku popowego undergroundu w objęcia alternatywnego mainstreamu. Kolejna – i najbardziej udana. Nowy album Króla roztacza aurę błogości przeradzającej się w niepokój i nerwowe podniecenie, która raz za razem uderza w tony kontemplacji, a jednocześnie szuka oddechu wśród parkietowych pląsów. Jeśli poprzednie wydawnictwa Króla miały poetyckie oraz marzycielskie niedopowiedzenia, tak „Nieumiarkowania” mogą wręcz porazić swoją intensywnością oraz naturalnością. W warstwie muzycznej mamy do czynienia z frywolnym synthpopem z punkowym zacięciem, ponowną rehabilitacją szlagierowej tkliwości, ambientowymi pasażami otulonymi tanecznymi wiązkami i chęcią odnalezienia w pop/rocku mrocznej przebojowości. Ten miszmasz jest trudny do okiełznania, ale przy odrobinie cierpliwości i samozaparcia wszystko jest do ogarnięcia. „Nieumiarkowania” klimatem nawiązują do kilku dekad naraz, oddając hołd ejtisom (np. zamykający całość „Gula” ma coś z „Gliniarza z Beverly Hills”) i równolegle nie zapominając o teraźniejszości – o tym, co dzieje się w najbardziej komercyjnych rozgłośniach i programach muzycznych.(**)

KJ_niemozliwe-okladka3/Kwiat Jabłoni – “Niemożliwe” (Wydawnictwo Agora)
Kwiat Jabłoni…jestem w nich zakochany od pierwszej do ostatniej piosenki. Brat i siostra czyli Kasia i Jacek Sienkiewiczowie nagrali album „Niemożliwe”. Śpiewają na dwa głosy. Ich teksty mówią o radości z tego co mamy tu i teraz, korzystaniu z życia bo nie wiadomo co przyniesie jutro. To także zwrócenie nam wszystkim uwagi, że ta pogoń za sukcesem i towarzyszącym temu konsumpcjoniźmie do niczego dobrego nie prowadzi. Mandolina, fortepian i pierwiastek elektronicznych przestrzeni tworzy dopełnienie tego objawienia 2019 jeżeli chodzi o debiutantów. Refleksyjnie, poruszająco i melodyjność całej płyty sprawia, że Kwiat Jabłoni to nie tylko folkowo-elektroniczny duet. Oni są jak radość o poranku, kwitnący, pachnący, radośni w tym co robią, są jak lekki ciepły powiew świeżości i nadziei, że można jeszcze czymś zaskoczyć słuchacza. Brawo dla debiutującego realizatora dźwięku Łukasza Zięby – chłopie szacun i piona za ogarnięcie całości! Aha koniecznie proszę iść na koncert…petarda! A jeśli nie możecie, to ukazał się album CD+DVD pt.”Pol’and’Roll – Kwiat Jabłoni”. To zapis ich koncertu z festiwalu Pol’and’Roll 2019 na czele, którego stoi Jurek Owsiak. Nieco ponad godzinny koncert Kwiatu Jabłoni macie do wyboru do koloru w wersji audio i video, którego świadkami była blisko 100 tysięczna publiczność. Niesamowita atmosfera tego miejsca dały rodzeństwu dodatkowego power’u z bodźcem kreatywności scenicznej co jest uchwycone na wspomnianym wydawnictwie. Spełniło się ich jedno z muzycznych marzeń. Jacek z mandoliną, Kasia przy fortepianie…cała na biało…to trzeba zobaczyć, przeżyć i cieszyć się razem z nimi.

02.Natalia_Przybysz_-_Ciepły_Wiatr_cover2/Natalia Przybysz – “Jak malować ogień” (Kayax Prod.)
Czy wiecie „Jak malować ogień”? Ja już wiem, bo tak brzmi najnowszy album Natalii Przybysz, którego premiera 0dbyła się 25 października 2019. W wyjątkowych słowach, metaforach, przenośniach Natalia ukazuje nam swoje inne, nowe oblicze. To zupełnie inny wymiar przekazu. O jego sile świadczą opowiedziane historie, myśli, przesłania wyrażone cicho, subtelnie, intymnie, bez agresji, krzyczenia. Siła spokoju, opanowanie i wyczuwalna bliskość dwojga ludzi to wyróżnik płyty. Jest cielesność, uwodzenie, nawiązanie do natury, ciepło wyrazu a część tekstów koresponduje ze sobą, co u odbiorcy będzie wymagało skupienia w odbiorze. Dzięki żywym instrumentom, swobodzie i takim luzie w zagraniu kompozycji brzmienia soul, blues, jazz i ich wzajemne przenikanie się dostarczają nam lekkości a nawet powiem wprost przebojowości. Spośród 10 kompozycji na płycie jest jeden cover, to „Krakowski spleen” z repertuaru Maanam’u – PETARDA! To nowe otwarcie w muzycznej drodze Natalii jest pełne energii i chęci do działania, a nagranie „Ciepły wiatr” nie może umknąć waszej uwadze.


01a.Daria Zawialow1/Daria Zawiałow – “Helsinki” (Sony Music)
Zdobywczyni dwóch Fryderyków za Debiut Roku i Album Roku Alternatywa wydała w 2019 r. drugi krążek pt. „Helsinki”(Premiera: 8 marca 2019 roku). Na płycie znalazło się 13 kompozycji, w tym jedna zaśpiewana w języku angielskim. Artystka przygotowała również 3 bonusowe utwory, które pojawią sią na wersji Deluxe Edition.

Daria Zawiałow wraca po dwóch latach od znakomitego debiutu. Baczne obserwacje rzeczywistości Daria zamyka w trafnych zwrotkach i refrenach, po raz kolejny udowadniając, że możemy nazywać ją nie tylko zjawiskową wokalistką, ale i zdolną autorką. Artystka nie mówi we własnym imieniu – staje się narratorką i oddaje głos stworzonym przez siebie bohaterom. Kiedy trzeba, razem z nimi krzyczy i gani, waha się i szuka odpowiedzi na trudne pytania.

Skąd pomysł na tytuł? „Helsinki dosłownie stworzyły w mojej głowie obraz własnego świata. Wyobrażam sobie to miasto jako bajkowe, nierzeczywiste i chłodne jak moje piosenki. Jest to dla mnie pewnego rodzaju azyl, odległe miejsce, do którego mogłabym uciec. Położone nad wodą, otoczone jeziorami, mogłoby stanowić dla mnie wspaniałą inspirację do tworzenia i obcowania z naturą. Od zawsze marzyłam żeby się tam wybrać, ale nigdy nie miałam okazji. Być może moja mityczna podróż stanie się realna właśnie teraz po premierze albumu. – mówi Daria.

Przy tworzeniu albumu Daria postawiła na pomoc duetu, który wspierał ją na debiutanckim albumie „A Kysz!”- współautorami utworów z płyty „Helsinki” są bowiem Michał Kush oraz Piotr „Rubens” Rubik. Muzycznie jest eklektycznie – mocne gitarowe riffy artystka łączy ze splotem elektronicznych brzmień. Serwuje utwory z pazurem, ale też kojące ballady. Piosenek jest trzynaście, na wersji Deluxe Edition szesnaście. Jedną z nich, „Winter Is Coming”, wokalistka śpiewa po angielsku.(*)

Rok 2019 był może mniej obfity w jubileusze działalności artystycznej różnych artystów z różnych dziedzin Kultury niż rok wcześniej, jednak o kilku zwłaszcza muzycznych chciałbym tylko wspomnieć.

Swoje 50-lecia obchodzili: Wojciech Trzciński – kompozytor muzyki nie tylko rozrywkowej, ale i teatralnej, filmowej. Wielokrotnie Dyrektor festiwali w Opolu czy Sopocie. Ewa Bem także ma przebogatą biografię muzyczną. Jest nie tylko wokalistka jazzową, ale i autorka tekstów. Zdobyła uznanie publiczności i tej kochającej jazz jaki blues, soul czy pop. Sławomir Łosowski założyciel zespołu Kombi i jego nadworny kompozytor. Andrzej Rutkowski kompozytor, aranżer, gitarzysta basowy. Współpracował z m.in. Grażyną Świtałą. Już 45 lat na naszej scenie muzycznej są obecni giganci polskiego rocka – Budka Suflera. Czterdzieści lat funkcjonowania w polskiej muzyce świętowali: Tomasz Lipiński(Tilt, Brygada Kryzys, Fotoness); 40 lat temu powstał zespół TSA; Majka Jeżowska także jest już 40 lat na scenie, uwielbiają ja dzieci, a dorośli tańczą podczas jej koncertów; Oddział Zamknięty także strzelał korkami od szampana z okazji 40-lecia. O pięć lat krócej swój jubileusz obchodził Grzegorz Turanu.

Czas teraz na kilku solenizantów, których urodziny były głośno świętowane. A byli to m.in.: Zbigniew Namysłowski (80 lat) podobnie jak aktor Janusz Gajos. Autor tekstów Marek Dutkiewicz(70 lat), wokalistka, autorka tekstów Magda Umer(70 lat), Andrzej Sikorowski (70 lat) z zespołu Pod Budą. Równo 60 lat skończyli Stanisław Sojka czy Andrzej Nowak założyciel i gitarzysta TSA.

Na koniec niestety muszę wspomnieć o tych, którzy od nas odeszli na zawsze. Na szczęście pozostawili po sobie niesamowitą twórczość i dokonania muzyczne. Roman Kołakowski (zm.23.01.2019 r.) był kompozytorem, poetą i tłumaczem. Mocno działał na terenie Wrocławia. Oprócz swoich piosenek jego kompozycje znajdziemy w repertuarach takich zespołów i artystów jak m.in. Kazik, Justyna Steczkowska, Voo Voo, Karolina Czarnecka.***Janusz Sent(zm.10.12.2018 r.) pianista, aranżer i kompozytor. Jako pianista i akompaniator występował na scenie kabaretowej w słynnym „Podwieczorku przy mikrofonie”. Jego kompozycje znajdziemy w repertuarze m.in. Wojciecha Młynarskiego.***Leopold Kozłowski-Kleinman (zm.12.03.2019 r.) dyrygent, kompozytor i pianista. Był niewątpliwie przedstawicielem przedwojennych klezmerów w naszym kraju, którego znali i kochali wszyscy. Często mówiono o nim „ostatnim klezmerem Galicji”.***Grzegorz Spyra (zm.27.04.2019 r.) muzyk i kompozytor. Jego kompozycje czy piosenki w swoim repertuarze ma m.in. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”.***Wanda Warska (zm.6.07.2019 r.) wybitna polska wokalistka jazzowa, także doskonale odnajdująca się w poezji śpiewanej. Również jako kompozytorka miała swoje mocne akcenty. Przez wiele lat związana była z „Piwnica Pod Baranami” w Krakowie.***Aleksander Bem (zm.17.07.2019 r.) perkusista, wokalista, kompozytor. Grał z Alibabkami czy Quorum. Razem z Ewą Bem w 1970 r. założyli zespół Bemibek. Jest autorem m.in. przeboju „Podaruj mi trochę słońca”.

 

Autor, przygotowanie, opracowanie: Arkadiusz Kałucki

źródła: Materiały prasowe od: Wydawnictwo Agora(**), Sony Music(*)

Albumy Polska cz.4/2019

To ostatni wpis w 2019 dotyczący polski albumów. To także wskazówka np. jaką płytę kupić jako prezent pod choinkę. Z większością autorów płyt przeprowadziłem wywiady, dlatego znajdziecie tam recenzje albumów, które pierwotnie znalazły się na moim Instagramie – wartoposluchac. Jest tradycyjnie mega-różnorodnie brzmieniowo, stylowo, ale z czystym sumieniem podpisuje sie pod tymi tytułami. A proszę pamiętać, że za chwilę będzie tutaj podsumowanie roku w polskich płytach i na pewno wymienione tytułu mają niemal 90% szansę pojawić się w zestawieniu moich Top 50. Miłej lektury.

01.KasiaKowalska_MTVUnpluggedKasia Kowalska – „MTV Unplugged” (Wydawnictwo Agora)

Kasia Kowalska świętuje 25-lecie pracy artystycznej. Z tej okazji odbyło się wiele wydarzeń nawiązujących do tego jubileuszu, m.in. wyjątkowy koncert MTV Unplugged – w maju tego roku w Teatrze Szekspirowskim w Gdańsku. Koncert został zarejestrowany, a płyta ukazała się 25 października. Artystce na scenie towarzyszyli znakomici goście: Edyta Bartosiewicz i Stanisław Soyka.

Podczas koncertu „MTV Unplugged Kasia Kowalska”, artystka wykonała swoje największe przeboje w nowych, akustycznych aranżacjach. Oprócz stałego zespołu towarzyszącego Kasi podczas koncertów, koncert MTV Unplugged wzbogacony został o sekcję dętą i fortepian. Album na CD zawiera 14 utworów, a wersja cyfrowa 16.

źródło: Wydawnictwo Agora

02.SmoothGentleman_NewSmooth Gentlemen – „New” (Rip Cat Records & Flower Records)

Tak amerykańskiej płyty polskiego artysty w naszym kraju jeszcze nie słyszałem. Pełne zawodowstwo. Nie ma żadnych dźwięków z Europy nie mówiąc o Polsce poza tym, że to „nasz człowiek” stoi za tymi dokonaniami wspólnie z dwoma przyjaciółmi. Mówię tu o będącym na zdjęciu Barcie Szopińskim (Boogie Boys) oraz Piotrze Binkiewiczu i Miłoszu Szulkowskim też związani z Boogie Boys. Razem by poszerzyć swoje muzyczne horyzonty powołali do życia projekt Smooth Gentlemen. Jego efektem jest album „New”. To bardzo żywiołowy album, przepełniony emocjami wyrażonymi w bluesie, soulu, boogie woogie a miejscami i jazzie. Jest bardzo różnorodnie w tempach co sprawia, że słuchacz nie będzie się nudził. Tematem przewodnim w tekstach jest miłość do kobiety, ale są i instrumentalne kompozycje ciekawie oddające uczucie. Jest jedenaście kompozycji na płycie w tym jedna zaśpiewana po polsku. Całość nagrywana była w Polsce i w USA, gdzie odbyła się ostateczna produkcja materiału muzycznego zawartego na „New”. Producentem jest John Clifton. Polecam koncerty Boogie Boys jak i Smooth Gentleman. Na takiej imprezie jeszcze nie byliście!!!

autor: Arkadiusz Kałucki

03.FairWeatherFriendsFair Weather Friends – „Carte Blanche” (Polskie Radio Agencja Muzyczna)

Z wokalistą i autorem teksów Michałem Maślakiem z zespołu Fair Weather Friends porozmawialiśmy sobie o ich nowej płycie pt. „Carte Blanche”. To ich druga płyta w dyskografii. Grupa z Czeladzi, która powstała w 2011r. szturmem zdobyła serca polskiej publiczności w 2014 kiedy ukazał się debiutancki album :Hurricane days”. Seria fantastycznych koncertów plus występ na Openerze, Orange Warsaw Festiwal czy Męskie Granie sprawił, że poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko. To też troszeczkę przytłoczyło i zaskoczyło młodych i energicznych dżentelmenów, którzy inaczej sobie wyobrażali początek swojej kariery. Na szczęście pomimo burz powracają z impetem. „Carte Blanche” już sugeruje po tytule, że jest inaczej, po nowemu a przede wszystkim z charakterem i zachowaną pierwotną tożsamością. Na dodatek zespół zdecydował się na zamieszczenie kilku piosenek zaśpiewanych po polsku. I ten zabieg jest strzałem w dziesiątkę. Michał w nich brzmi jakby nabrał wiatru w żagle i płynie po pięciolinii. Na albumie można dostrzec dość wyraźnie brzmiący saksofon, a w kilku kompozycjach gitara basowa brzmi jak ze studia w Motown. Gdy historia zespoły Fair Weather Friends miała rozpoczynać się jak bajka lub baśń to jak mi powiedział w rozmowie Michał zaczynałaby się następująco: „Za górami, za lasami….” A nie „Dawno, dawno temu…”. Bo to są nasi polscy młodzi rycerze na białych koniach, którzy mkną po kraju głosząc nowinę, że JEST ICH NOWA DOBRA i PRZEBOJOWA PŁYTA.

autor: Arkadiusz Kałucki

04.AniaRusowicz_PrzebudzenieAnia Rusowicz – „Przebudzenie” (Wydawnictwo Agora)

„Przebudzenie” to tytuł nowej płyty Ani Rusowicz, którą Ania postanowiła osobiście wyprodukować. Jak sama twierdzi: „Potrzebowałam dużo czasu żeby ta płyta powstała? Musiałam się przebudzić. Wprawdzie w tym czasie wydałam kilka okazjonalnych albumów (m.in. Woodstock, Pastorałki, piosenka do filmu „Sztuka kochania” czy alternatywne/alterego Nixes) więc nie próżnowałam. Żeby napisać tę płytę musiałam mentalnie i fizycznie odbyć podróż na drugi koniec świata.”

Marzeniem Ani było zwiedzenie Nowego Orleanu – kolebki muzyki bluesowo, rockandrollowej i jazzowej. Ania mówi:

„Mam na swojej liście miejsc kilka miast, które zawsze chciałam odwiedzić. Nowy Orlean nie zawiódł – był jak z marzeń. Pod wpływem silnych doświadczeń i podróży zawsze pisałam piosenki i tym razem było podobnie. Ja swoje piosenki piszę obrazami i doświadczeniami. To, co tam spotkałam spowodowało, że znów przypomniało mi się, po co śpiewam. Nola, (bo taki jest skrót od nowego orleanu) żyje muzyką 24h. Po wyjściu prosto z samolotu na lotnisku kapela wita cię bluesem. Nowy orlean jest miejscem praktyki voodoo, koncertów i zabawy (np. słynny karnawałowy festiwal mardi gras). Idąc słynną ulicą Burbon Street, jest okazja doświadczyć muzykowania w każdej napotkanej knajpie, restauracji czy barze. Co ciekawe można nawet napotkać prawdziwych magów, wróżki i sklepy z księgami czarów (jest możliwość zaopatrzenia się w „wiedźmińską” miotłę). O ile tańsze byłoby podróżować na miotle:) osobiście uważam, że życie jest magią i nigdy od niej nie stroniłam. Cała otoczka miejsca spowodowała i zainspirowała mnie do napisania płyty z instrumentami dętymi i w klimacie nieco „armstrongowskim” (Louis Armstrong pochodził właśnie z Nowego Orleanu). Natomiast warstwą tekstową starałam się opisać problemy ludzi 30+, czyli narodzin dziecka, kłopoty małżeńskie, ale najważniejsze na tej płycie jest problem globalny, który dotyka nas wszystkich. Przebudzenie nawołuje do tego, żeby wreszcie ocknąć się z idealizowania współczesnego świata. Idealne życie bywa jedynie na Facebook’u i Instagramie. W rzeczywistym życiu problemy są jak najbardziej realne. Za parę lat może nam zabraknąć czystej wody, a ocieplenie klimatu, czego już doświadczamy na własnej skórze mieszkając w Polsce będzie niosło za sobą konsekwencje. Dobrze nam znany smog zatruwa powietrze każdej zimy. Wszechobecny plastik oraz genetycznie modyfikowana żywność mają olbrzymi wpływ na nasze zdrowie. W tym roku założyłam własny ogródek (mam cukinie, rzodkiewki i pomidory, własne ujęcie wody). Przynajmniej w taki sposób próbuję współgrać z naturą. Mam znajomych w biznesach węglowych, którzy opowiadają mi, że ekologia to puste-modne slogany, które jedynie mają za zadanie ocieplić wizerunek pewnych działań i firm. Sama będąc na przepięknych wyspach na Oceanie Indyjskim zobaczyłam, jaki problem stanowią śmieci.

Twierdzimy, że kochamy naszą planetę i życie, chcemy dobrej przyszłości dla naszych dzieci, tymczasem sami nie wiemy czy nasza starość nie będzie przypominała historii jak z filmu Mad Max. I właśnie o tym jest tytułowa piosenka na płycie pt. „Przebudzenie”. Jak długo będziemy jeszcze zaprzeczać? Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że ludzie nie chcą słyszeć o trudnych rzeczach, że ktoś od nich wymaga i oczekuje. Chcą żyć w bańce iluzji. Ktoś musi o tym mówić. Artyści, bo przecież nie politycy.

Na płytę zaprosiłam Paulinę Przybysz, która to również na moją prośbę napisała tekst do piosenki „Voodoo”, a tekst do utworu„ Baba” napisała dla mnie Natalia Grosiak z zespołu Mikromusic. Płyta utrzymana jest w klimacie rockandrollowo/funkowo/bluesowym, co ciekawe nie nagraliśmy żadnej ballady.

Jako 36 letnia kobieta dobrze opanowałam swój bunt, co nie oznacza, że nie dopuszczam go do głosu. Ta płyta to bunt przeciwko głupocie ludzkiej a przecież ponoć jesteśmy homo sapiens, więc otwórzmy oczy.”

źródło: Wydawnictwo Agora

05.KombiKombi – „Bez ograniczeń energii 5-10-50” (MTJ)

Rok 2019 jest bardzo intensywny dla Sławka Łosowskiego. No ale nikt nie mówił, że będzie łatwo bo tylko raz się obchodzi 50-lecie działalności artystycznej. Oprócz trasy koncertowej, aktualnie Sławek skupił się na promocji kolejnego wydawnictwa płytowego. Nowy krążek grupy Kombi nosi tytuł „Bez ograniczeń energii 5-10-50”(premiera 22.11.) zawiera nowe aranżacje znanych i lubianych nagrań, wybranych z okazji 50-lecia pracy artystycznej lidera zespołu Sławomira Łosowskiego. Prawdziwy rarytas muzyczny i kolejny dopisany rozdział do księgi „Historia Polskiej Muzyki Rozrywkowej”. Jeszcze raz Sławku – 100 lat i Słodkiego Miłego Życia!!!

autor: Arkadiusz Kałucki

06.MichałSzczerbiecMichał Szczerbiec – „Chyba zapomniałem” (Michał Szczerbiec)

Michał Szczerbiec wydał swój drugi oficjalny album w biografii pt. „Chyba zapomniałem”. Aktor telewizyjny, piosenkarz, gitarzysta, kompozytor, autor tekstów tym razem zaproponował na swojej płycie dziesięć utworów. Całe brzmienia albumu jest mocno nawiązujące do blues-rocka. Oprócz wiodącej gitary pewnym nowym w twórczości Michała jest saksofon, który mocno zaznacza swoją obecność w większości nagrań. W porównaniu do poprzedniego krążka kompozycje są bardziej rozbudowane, dłuższe partie gitarowe nawiązujące do twórczości np. Marka Knopflera, Chrisa Rea, czy Erica Claptona. Bardzo wiele wątków do dyskusji z Michałem dała mi szata graficzna płyty. To nie tylko przód, ale środek czy tył albumu. Gdyby ktoś sięgnął po wspomniany album, to nadmieniam, że znajdujący się tam symbol ryby nie jest symbolem Chrześcijaństwa. I tak można by wymieniać i wymieniać.

autor: Arkadiusz Kałucki

07.MalgorzataOstrowskaMałgorzata Ostrowska – „Na świecie nie ma pustych miejsc” (Wydawnictwo Agora)

Długie 12 lat czekaliśmy na studyjną płytę Małgorzaty Ostrowskiej. I w końcu, już 15 listopada pojawił się jej nowy album zatytułowany „Na świecie nie ma pustych miejsc”! To zestaw 14 utworów o miłości, których po najbardziej rockowym głosie w Polsce nikt by się nie spodziewał. Mocne elektryczne gitary Małgorzata zamieniła m.in. na fortepian, skrzypce, wiolonczelę, harfę czy flet. A teksty, które napisała, są wyjątkowo emocjonalne i poruszające. Jako artystka poszukująca i przekorna postanowiła zaprezentować publiczności zupełnie nowe oblicze. – Od wielu lat chciałam nagrać taką płytę, ale nie miałam ani odpowiednich kompozycji, ani producenta, który umiałby mnie zobaczyć w takim repertuarze. Aż w końcu trafiłam na Macieja Muraszko /znanego ze współpracy z Maciejem Maleńczukiem czy Stanisławą Celińską/, który doskonale się sprawdził nie tylko jako kompozytor dużej części piosenek, ale także jako producent całego materiału – mówi artystka.

Subtelna, łagodna i wrażliwa jest nowa muzyczna twarz Małgorzaty Ostrowskiej. Artystka znana z mocnych rockowych numerów udowadnia, że potrafi też w wysmakowany sposób zaśpiewać delikatne ballady o miłości wypełniając je głębokimi emocjami. Oczywiście nie byłaby sobą, gdyby na krążku jednak nie znalazły się także bardziej energetyczne utwory. Choć nawet i one oparte są głównie na instrumentach akustycznych.

Tytuł albumu pochodzi z piosenki kończącej album. Tekst „Nie ma pustych miejsc” Małgorzata napisała jeszcze przed śmiercią jej wieloletniego menadżera, Piotra Niewiarowskiego. – Piotr był przy mnie od początku mojej działalności. Gdy nagle odszedł czułam się totalnie zagubiona. Bałam się, że bez niego po prostu sobie nie poradzę. Ale wtedy właśnie życie dopisało szczegóły tej historii i w moim zawodowym życiu pojawił się Maciej Durczak /RockHouse Entertainment/. Nagle ten tekst nabrał zupełnie nowego wymiaru, bo choć Piotra wciąż bardzo brakuje to wiem, że świat nie znosi pustki. Wszystko się zmienia; świat, my, nasze emocje, ale nasz mały, osobisty wszechświat nigdy nie zostaje pusty. I o tym są też te piosenki. – opowiada wokalistka.

Jako bonus na płycie pojawi się przebój „Szpilki”. – Ten utwór ma już kilka lat, ale w wersji studyjnej nie znalazł się na żadnej płycie. To ukłon w stronę kobiet, które go uwielbiają. – mówi Małgorzata. Ten erotyk z przymrużeniem oka nigdy nie był prezentowany w dużych stacjach radiowych, a jedna z nich nawet uznała, że wokalistka w wieku Małgorzaty nie powinna śpiewać o „takich” rzeczach. Piosenka jednak zyskała sporą popularność w sieci i na koncertach. Wiele kobiet, nie tylko tych dojrzałych, które chcą żyć pełnią życia, traktuje ją jak swój hymn.

Album został wydany w dwóch wersjach kolorystycznych.

źródło: Wydawnictwo Agora

08.EchaEcha – „Echa” (SP Records)

Zespół Echa powstał w 2010 r. i pierwotnie nazywał się Bezsensu. Są przedstawicielami indie-pop ale tego nawiązującego do brytyjskiej sceny muzycznej niż tej amerykańskiej. Echa w ciągu tych 9 lat nie tylko zmienili nazwę na aktualną, ale też ukształtował się personalnie. Mają na swoim koncie występy podczas festiwalów jak Opener czy Jarocin. Grali jako suport przed m.in. Myslovitz, Melą Koteluk, Kult czy Perfect. Tuż przed wakacjami ukazała się ich trzecia płyta pt. „Echa”. Dynamiczna, pełna zmian tempa czy konwencji kompozycji. Są muzyczne nawiązania do lat 80 czy 90-tych XX wieku, a skojarzenia do wybranej twórczości formacji The Cure, Pulp czy EMF są jak najbardziej na miejscu. Płyta jest swego rodzaju nowym otwarciem w karierze zespołu Echa w połączeniu z katharsis. W warstwie tekstowej jest sporo odniesień do relacji z kobietą, która jest bohaterem całości. Grupa Echa to na pewno letnia gorąca premiera 2019. Dobrze się tego słucha i z czystym sumieniem polecam ich twórczość.

autor: Arkadiusz Kałucki

09.MuniekStaszczyk_SynMiasta_okładka płyty 3000x3000Muniek Staszczyk – „Syn Miasta” (Wydawnictwo Agora)

Po zawieszeniu działalności grupy T.Love, Muniek Staszczyk powraca w solowej odsłonie.Przy realizacji nowego albumu „Syn miasta” Muniek Staszczyk podjął współpracę z nowym zespołem w składzie: Jurek Zagórski – gitara (Natalia Przybysz, Maria Peszek), Kasia Piszek – instr. klawiszowe, vocal (Brodka, Rojek, Rita Pax), Pat Stawiński (Natalia Przybysz, Maria Peszek), Kuba Staruszkiewicz (Natalia Przybysz, Maria Peszek). W tym składzie 27 maja zespół wszedł do studia by zarejestrować nagrania na nowym album. Producentem muzycznym płyty jest Jurek Zagórski. Za mix odpowiada Piotr Emade Waglewski. Mastering – Jacek Gawłowski. Wyjątek stanowi utwór „Pola”, który w całości wyprodukował i zmiksował Bartosz Dziedzic, producent płyt m.in. Brodki, Dawida Podsiadło, Artura Rojka. Na płycie znajduje się 10 utworów skomponowanych przez m.in. Wojciecha Waglewskiego, Błażeja Króla, Jurka Zagórskiego, Kasię Piszek, Olka Świerkota, Janka Pęczaka. Autorem oprawy graficznej jest Mariusz Mrotek. Zdjęcia Jacek Poremba i Marta Wojtal.

Tak o płycie „Syn miasta” mówi Muniek Staszczyk: Drodzy, Bardzo się cieszę ze mój nowy solowy album „Syn miasta”, ukaże się już dzisiaj! Cieszę się również dlatego, bo na okładce jest mój pies, mój ukochany mops – Gluś! Syn miasta powstawał na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Realizacja tego albumu była ciekawym doświadczeniem. Po raz pierwszy współpracowałem z tyloma rożnymi kompozytorami, producentami, nowym zespołem, nowym wydawca i managementem. Jest na tym albumie dużo uczucia i serca nie tylko mojego ale i tych wszystkich osób. Syn miasta dziś wyrusza w świat! Mam nadzieje, ze trafi też do Was, moich przyjaciół, z podziękowaniem za to, że jesteście ze mną i w zdrowiu i w chorobie. Dziękuję Wam bardzo! Dobrego odbioru!

źródło: Wydawnictwo Agora

10.shandy & evaShandy & Eva – „Give it a try” (Shandy & Eva)

Takiego duetu jeszcze w Polsce nie było, a i na świecie ze świeczką szukać takiej współpracy. Shandy & Eva czyli Ewa Żmijewska(córka słynnego aktora Artura Żmijewskiego) oraz Shanderlica Casper(z Curacao) poznały się i zaprzyjaźniły w jednej z najsłynniejszych szkół muzycznych w Los Angeles. Ich pierwsza muzyczna współpraca nareszcie doczekała się finału. To album pt. „Give it a try”. Płyta składa się z 12 utworów nagranych w Polsce, USA czy Brazylii. Jest bardzo akustycznie, gitarowo, nastrojowo, nostalgicznie. Mieszanka jazzu, word music, bosa novy, subtelnego country i słowiańsko-karaibskiej wrażliwości stawia Evę & Shandy obok Agaty Karczewskiej za kolejne jasny punkt na polskiej scenie muzycznej w 2019 r. Coś wyjątkowego, innego, nie dającego się zaszufladkować a nawet intrygującego. W rozmowie z dziewczynami powiedziałem, że gdybym usiadł sobie po pracy w małej, skromnej i przytulnej kawiarni lub klubie z małą sceną aby odpocząć i usłyszał ich granie oraz śpiew to wysłałbym do wszystkich smsa: „chodźcie zobaczyć i posłuchać Shandy & Eva. Niesamowity klimat i fajnie grają. Można się zrelaksować”. Ale jeśli ktoś koniecznie chciałby dziewczyny do kogoś porównać to twórczość Katie Melua, Norah Jones powinna wam już coś powiedzieć. SUPER!!!!

autor: Arkadiusz Kałucki

11.Marek DyjakMarek Dyjak – „Piękny instalator” (Wydawnictwo Agora)

Marek Dyjak to wyjątkowa postać na polskiej scenie muzycznej. Cichy, skromny, serdeczny, z sercem na dłoni i bardzo wrażliwy na krzywdę człowieka. Doskonale potrafi oddać w śpiewanych piosenkach ich klimat, nadać własnego charakteru, a co ważne poruszyć serca publiczności. W 1995 r. Marek Dyjak wygrał jedną z nagród Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie śpiewając „Piękny Instalator”. Od kilku dni jest już dostępny jego najnowszy album pt. „Piękny Instalator”. Utwór tytułowy płyty jest singlem promującym ten krążek, ale z lekko zmodyfikowanym tekstem, o lżejszym zabarwieniu i z gościnnym udziałem rapera Vienio(!). Autorem tekstu jest Jan Kondrak. Tu ciekawostka, nagranie jest nawiązaniem do obrazu Jerzego Dudy-Gracza. Na płycie jest kilku zaproszonych gości. Oprócz wspomnianego Vienia, który uwaga nie rapuje a śpiewa(!), listę obecności podpisali m.in. Renata Przemyk, Robert Kasprzycki. Producentem całości jest Marek Tarnowski. Tracklistę wypełnia „dziesięć smutków” jak mówi sam Marek Dyjak. Muzycznie otrzymujemy nowe oblicze w twórczości Marka. Jest przestrzennie, głośniej, trąbka, fortepian, elementy perkusyjne są bardziej uwypuklone niż dotychczas, nawet harmonia(która jest zawsze) jest mocniejsza i dobitnie podkreślająca wyjątkowość Marka Dyjaka.

autor: Arkadiusz Kałucki

12.Neony w POP Radio 2019_a

Neony fot.AK

Neony – „Teraz” (Neony)

Laureaci Jarocin Festival 2010, uczestnicy Festiwalu w Opolu w konkursie „Debiutów” grupa Neony wraca na salony muzycznego show-biznesu z trzecim albumem pt. „Teraz”. Płyta ukazuje się z okazji 10-lecia działalności artystycznej wrocławskiej formacji rockowej. Otrzymujemy 10 piosenek nagranych na tzw. setkę, treściwych nie tylko w warstwie tekstowej ale i muzycznej. Całość żywa, dojrzała, harmonijna mająca w sobie nośnik filmowości. Bardzo obrazowe piosenki wynikające z opowiedzianych historii uwidaczniają potencjał i twórczy Dawida Zająca lidera i autora tekstów Neonów. Niepokorni, niezależni(sami wydają płytę!) pomimo niewielkich korekt w składzie aktualnie promują krążek „Teraz” dwoma singlowymi utworami; tytułowy „”Teraz” oraz „DJ Kot”. Trzeba przyznać, że Neony są trochę tacy jak koty. Idą własną drogą, czasami się zatrzymają, czasami pobiegają sobie po pięciolinii, innym razem sobie pośpią. Takie muzyczne „kocury” z ostrymi pazurami, ale wolne, swobodne w działaniu i kreatywne w nieskończoność.

autor: Arkadiusz Kałucki

13.DeMono_ResetDe Mono – „Reset” (Wydawnictwo Agora)

„Reset” to nowy krążek w dyskografii grupy De Mono. Tytuł można rozpatrywać na kilka sposobów. Są i nowe aranżacje nich dotychczas, są nowe brzmienia, nowi producenci(kilku a nie jeden), nowy managment, ale zachowany został „młody duch” grupy o czym mi opowiedzieli Andrzej Krzywy(w środku) i Piotr Kubiaczyk(z prawej). Warstwa tekstowa jest generalnie o miłości w najróżniejszych jej obliczach. Od rozstania, walki o nią, smutku, tęsknoty po rozmowę z dzieckiem, powrocie do siebie i przemyśleniu swojego postępowania. To także moment zastanowienia czy wchodzić do tej samej rzeki drugi raz czy nie. Tutaj kwestia jest do dyskusji, którą samemu należy ocenić słuchając płyty „Reset”. Jest obecny również wątek ekologiczny, a także motor napędowy kampanii edukacyjno- społecznej „Gra się do końca”(to też tytuł drugiego singla promującego album). Jak mówi sam Andrzej Krzywy o tym pomyśle: „…bo w życiu ważne jest to, aby grać do końca, nie poddawać się i realizować marzenia, bez względu na trudne sytuacje życiowe”. Zachęcam do obejrzenia teledysku nakręconego do wspomnianego utworu. Nazwiska m.in.: Wojciech Byrski, Jacek Cygan, Ifi Ude, Przemysław Puk i jeszcze wielu innych mają niebagatelny wpływ na nowy krążek De Mono – „Reset”. Pop Music w klasycznym wydaniu z nowy znakiem jakości.

autor: Arkadiusz Kałucki

14.Szymon Wydra & Carpe Diem

Szymon Wydra&Carpe Diem fot.AK

Szymon Wydra & Carpe Diem – „Przesłanie” (CD Music)

A z tymi dżentelmenami o rockowej tożsamości znamy się ładnych parę lat i zawsze jest nam mało na rozmowę o ich muzyce. Szymon Wydra i Carpe Diem nagrali właśnie swój szósty studyjny album, ale pierwszy wydany samodzielnie. To nowość w ich biografii! Tytuł płyty to „Przesłanie”, na którym jest 9 kompozycji plus jeden bonus tzn. remix nagrania „Warto wierzyć”. Album jest wg mnie najbardziej przebojowym krążkiem w ich dotychczasowym funkcjonowaniu. Melodyjny, rockowo-popowe utwory o prostych i nieskomplikowanych formach wyrazu. Nie ma urozmaiceń i cudów techniki tylko swoboda, naturalność, szczerość. Z nagrań bije pozytywna energia, pasja, emocje, pozytywne myślenie, miłość do ludzi, rodziny, muzyki. To bardzo przyjemny album, któremu warto poświęcić czas a przede wszystkim wybrać się na koncert Szymon Wydra i Carpe Diem.

autor: Arkadiusz Kałucki

15.Pectus okładkaPectus – „Kobiety: Wojciech Młynarski” (Wydawnictwo Agora)

Grupa Pectus nagrała i wydała album „Kobiety: Wojciech Młynarski”. Tomek Szczepanik(na zdjęciu) podjął się piekielnie trudnego zadania by do poezji Wojciecha Młynarskiego skomponować muzykę. Bo wszystkie dziesięć zaśpiewanych tekstów przez blisko pół wieku leżała w szufladach i archiwach spadkobierców twórczości Wojciecha Młynarskiego. W ogóle są nieznane! Piosenki są aktualne dziś! Ja powiem, że idealnie się bronią w dzisiejszych tak dynamicznych i nieprzewidywalnych czasach. Doskonale Tomek dopasował brzmienie i aranżacje do tekstów. Tam każdy dźwięk pasuje i jest strzałem w dziesiątkę. Co ważne jest zachowana przy tym tożsamość Pectusa, ale i…wrażliwość wokalistek które zostały zaproszone do realizacji tego „magicznego” wydawnictwa. Kayah, Kasia Popowska, Małgorzata Ostrowska, Tulia, Alicja Majewska czy Magda Umer, która w ujmującym wykonaniu zaśpiewała tekst napisany po śmierci Agnieszki Osieckiej a będącym niejako hołdem dla jej twórczości. W tych piosenkach na płycie jest wzruszenie, miłość, szczerość, dobroć i współczesna energia. Zespół Pectus kiedyś powiedział, że – „kobiecość to niewyczerpane źródło energii”. I taka jest ta płyta „Kobiety: Wojciech Młynarski”. A ja jeszcze bym powiedział, że „muzyka łączy pokolenia” bo wszystkie wokalistki na wspomnianej płycie są tego doskonałym przykładem.

autor: Arkadiusz Kałucki

16.MichałKowalonekMichał Kowalonek – „O miłości w czasach powstania” (Polskie Radio Agencja Muzyczna)

Michał Kowalonek nie jest anonimową postacią na naszej scenie muzycznej. Wokalista zespołu Snowman od 15 lat, a także były wokalista Myslovitz nagrał album pt.”O miłości w czasach powstania”. To debiut solowy Michała, do którego zaprosił kilku znamienitych gości m.in. Michała Wiraszko(Muchy), Daga Gregorowicz(Dagadana), Bogna Jurewicz czy Wojtek Grabek. Są płyty i piosenki o Powstaniu Warszawskim, generalnie o wojnie i walce o wolność a Michał nie wprost ale śpiewa o Powstaniu Wielkopolskim. O lojalności, bliskości, relacjach międzyludzkich, miłości i wspólnocie jakie zostały uwiecznione w poezji, dziennikach, wierszach. Szacunek, powaga, melancholia, zaduma a nawet wzruszenie są przekazane w nowoczesnych nienachalnych brzmieniach. To płyta do słuchania w całości a nie na wyrywki. Producentem albumu jest niezawodny Marcin Bors.

autor: Arkadiusz Kałucki

17.Melancholy Hill

Melancholy Hill fot.AK

Melancholy Hill – „Stały niedosyt” (Melancholy Hill)

Melancholy Hill to formacja muzyczna, która powstała w 2015 r. w Warszawie. Dopiero teraz w 2019 na światło dzienne wyszedł ich debiutancki album „Stały niedosyt”. Osiem utworów(idealnie na vinyl) jest odzwierciedleniem spokoju, nostalgicznej podróży do tego co dobre, miłe, przyjemne. To także pokazanie spokojnej drogi do przodu, bez nachalności z różnych stron. Ale w piosenkach zawarta jest obawa, niepokój czy nadzieja. Jest mowa o dialogu, rozmowie, stabilności. Rodzina, miłość wydaje się być fundamentem jaki przyświeca zespołowi Melancholy Hill. Grupa ma na swoim koncie występy jako support przed m.in. Kult, Pogodno. Porównać ich twórczość do kogoś innego jest po prostu nie na miejscu. Tak przynajmniej ja uważam. Jest za wcześnie na tego typu dyskusje. Przedstawiciele nazwijmy to alternatywnego rocka są na początku swojej drogi muzycznej. Niech dalej tak ładnie poszukują swoich celów i inspiracji muzycznych, a zajdą daleko. Tylko niech będą sobą i budują swoją tożsamość, bo bez niej nikt nie przetrwał. Płyta „Stały niedosyt” to kolejna ciekawa pozycja 2019 r. Brawo WY!

autor: Arkadiusz Kałucki

18.RalphKaminskiRalph Kamiński – „Młodość” (Fonobo Label)

Od czasów swojego debiutu, czyli płyty „Morze”, która ukazała się w 2016 roku, Ralph zdążył zawładnąć polską sceną muzyczną i podbić serca słuchaczy w całym kraju. Wraz z płytą „Młodość” prezentuje światu nie tylko nowe piosenki – w tym m.in. singlowe „Kosmiczne Energie” oraz „Wszystkiego najlepszego” – ale także całkowicie odświeżony wizerunek, którym artysta zapowiada nową i ekscytującą podróż w swoim życiu. Słuchając płyty „Młodość” możecie w niej uczestniczyć wspólnie z Ralphem.

źródło: Fonobo Label

19.Pola Chobot & Adam BaranPola Chobot & Adam Baran – „Jak wyjść z domu, gdy na świecie mży?” (Fonobo Label)

Długo wyczekiwana zarówno przez fanów, jak i samych artystów, debiutancka płyta Poli Chobot & Adama Barana nareszcie ujrzała światło dzienne. Album nosi tytuł „Jak wyjść z domu, gdy na świecie mży?” i ukazał się nakładem wytwórni FONOBO Label. #czyjużmży

Płyta pt. „Jak wyjść z domu, gdy na świecie mży?” w bezkompromisowy sposób kontynuuje drogę obraną na EP „Brudno”. Album eksploruje strukturę piosenki, ale nie boi się nieszablonowych rozwiązań. Czerpie z rdzennego bluesa, przetwarzając go na swój własny, pokręcony sposób. Nietuzinkowy skład – perkusja, gitara, gitara rezofoniczna, klarnet basowy i głos, który polskim słowem wyśpiewuje osobiste i emocjonalne historie o strachu, miłości, także tej cielesnej, przemocy i ludziach.
Z kolei Pola i Adam to dwoje ludzi, którzy mimo skrajności charakterów, tworzą jeden, dziki organizm muzyczny. Piosenki, które tworzą, swą prostotą i transowością nawiązują do bluesa, często jednak wykraczając poza jego klasyczną formę. Pola jest wokalistką oraz autorką tekstów. Adam to gitarzysta i kompozytor. Podczas koncertów, często uzupełnianych przez perkusję, własne utwory przeplatają psychodelicznymi i awangardowymi improwizacjami. Ich źródła inspiracji to w takim samym stopniu rdzenne work songs, Muddy Waters i Skip James, jak Björk czy Radiohead.

źródło: Fonobo Label

20.Piotr Machalica_coverPiotr Machalica – „Mój ulubiony Młynarski” (Sony Music)

Postać i twórczość Wojciecha Młynarskiego towarzyszyły Piotrowi Machalicy niemal od zawsze. Teraz ta fascynacja zostaje zwieńczona osobistym hołdem, który wybitny aktor składa niekwestionowanemu mistrzowi mądrego słowa. Powód? Jak twierdzi sam artysta – nie wolno ludziom dać zapomnieć o obszernym i genialnym dorobku autora „Jeszcze w zielone gramy”. Zwłaszcza, że nieczęsto zdarza się dziś „taka piosenka, taka ballada, co byle czego nie opowiada”.

Na początku, jeszcze w 2015 roku, był pomysł na program sceniczny. Rok później Machalica rozpoczął próby z kameralnym, akustycznym, jazzującym akompaniamentem Michała Walczaka, Krzysztofa Niedźwieckiego i Pawła Surmana. W tym składzie od marca 2017 roku zespół zachwycał publiczność już przeszło sto razy. Decyzja o zarejestrowaniu tego materiału i o wydaniu albumu to naturalna kontynuacja aktywności koncertowej. Powstał rodzaj urokliwej pamiątki i pyszny prezent dla słuchaczy.

Dobór piosenek na płytę był sprawą najtrudniejszą. Machalica miał na tym polu – jako fan i znawca tekstów Młynarskiego – ogromne kłopoty bogactwa. Ostatecznie wyselekcjonowany zestaw trzynastu utworów wydaje się czarujący i zróżnicowany. Wysmakowany humor idzie tu pod rękę z głęboką życiową refleksją. Obok doskonale znanych przebojów („Nie ma jak u mamy”, „Moje ulubione drzewo”, „Daj des”) znajdziemy tu propozycje nieco mniej wyeksploatowane („Tango desperado”, „Dobranoc panu, panie Bzowski”), słynne „My Way” w tłumaczeniu Młynarskiego, a także jego przekłady dwóch pieśni George’a Brassensa („Niegdysiejsze pogrzeby”, „Testament”). Machalica znakomicie „czuje” ten repertuar, niezależnie od tempa, nastroju i konwencji. Jego bogate, choć wyważone ekspresyjnie interpretacje brzmią trochę jak szczera spowiedź dojrzałego człowieka, a trochę jak list do nauczyciela, na który nie będzie już odpowiedzi.

źródło: Sony Music

21.Piotr Cugowski_Album ArtworkPiotr Cugowski – „40” (Sony Music)

Piotr Cugowski na swoje okrągłe urodziny (ur. 5 października 1979) postanowił zrobić prezent sobie oraz fanom i przygotował pierwszą solową płytę zatytułowaną po prostu „40”. W dodatku pierwszy raz sam napisał kilka tekstów. W jednej z piosenek śpiewa „czekałem długi czas, oto nowy ja”. W ostrych pomarańczowych kolorach z pomalowanymi oczami zupełnie nie przypomina Piotra Cugowskiego jakiego znamy z grupy Bracia. Ale ten wybitny wokalista nie ucieka od rocka. Oprócz przebojowych radiowych numerów, jak „Kto nie kochał’ (ponad 18 mln odsłon na YT) fani rocka usłyszą utwory inspirowane wielką miłością Piotra – Led Zeppelin. W trzech utworach wokalistę wspomógł m.in. Tomasz Organek – tekstowo, a w jednej – kompozycyjnie – Jan Borysewicz.

Wydawać by się mogło, że jeden z najważniejszych głosów rockowych ostatniego dziesięciolecia stanął na szczycie swojej obfitej i przepełnionej blaskami kariery. Ciekawość świata i głód nowych brzmień spowodował jednak, że młodszy z braci Cugowskich postanowił zbudować swoją twórczość na nowo. Tym razem samodzielnie i bezkompromisowo.
„- Jest to album, który powinienem nagrać już dawno temu, ale trzeba było czekać na odpowiedni czas i to jest teraz. Ta decyzja była przemyślana, jak chcę wyjść z pierwszą płytą, mam nadzieję, że nie ostatnią”. – zapowiada w wywiadzie.

Solowy projekt Piotra Cugowskiego rozpoczął się od piosenki „Kto nie kochał”, który premierę miał pod koniec 2018 roku. Singiel zdobył status Złotej Płyty. Drugi singiel – „Zostań ze mną” – ukazał się w kwietniu 2019. To utwór o miłosnej relacji. Nie zawsze prostej, często uwikłanej w trudne momenty. Zawsze jednak wartej pielęgnowania („Ty i ja płyniemy do brzegu, na skos, ciągle pod prąd. Ty i ja, dwie prawdy, lecz jedno wiem – zostań ze mną”).

źródło: Sony Music

 

Autor, Przygotowanie, Opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Polska cz.7/2019

I są ostatnie przeze mnie wyróżnione nagrania singlowe polskich artystów jakie trafiły w ostatnim kwartale 2019 r. do stacji radiowych. To wyjątkowa paleta brzmień, stylistyki i charyzmy poszczególnych wykonawców. Następny wpis o polskich utworach obecnych w stacjach radiowych będzie dotyczył podsumowania roku czyli The Best Of. No, ale to już w Nowym Roku 🙂

01.Ania Rusowicz - Świecie stój_okladkaAnia Rusowicz – „Świecie stój” (Wydawnictwo Agora)

„Przebudzenie” to tytuł nowej płyty Ani Rusowicz, którą postanowiła osobiście wyprodukować. Jak sama twierdzi: „Potrzebowałam dużo czasu żeby ta płyta powstała? Musiałam się przebudzić. Wprawdzie w tym czasie wydałam kilka okazjonalnych albumów (m.in. Woodstock, Pastorałki, piosenka do filmu „Sztuka kochania” czy alternatywne/alterego Nixes) więc nie próżnowałam. Żeby napisać tę płytę musiałam mentalnie i fizycznie odbyć podróż na drugi koniec świata.” Marzeniem Ani było zwiedzenie Nowego Orleanu – kolebki muzyki bluesowo, rockandrollowej i jazzowej. I to zrealizowała. Nagranie „Świecie stój” jest promującym album Ani Rusowicz.

źródło: Wydawnictwo Agora

02.Ralph Kaminski_Kosmiczne Energie_singiel_frontRalph Kaminski – „Kosmiczne Energie” (Fonobo Label)

„Kosmiczne Energie” to utwór, który rozpoczyna nową i ekscytującą podróż Ralpha Kaminskiego. Do singla powstał brawurowy teledysk wyprodukowany przez Dawida Wawrzyszyna z Daydream Production oraz Karolinę Wierzbicką. Reżyserią i napisaniem scenariusza zajął się sam Ralph. Artysta był również odpowiedzialny za wybór obsady klipu oraz współodpowiedzialny za przygotowanie kostiumów. Sam wcielił się też w jedną z postaci, które możemy oglądać na ekranie. Obok artysty w teledysku wystąpili zdolni aktorzy młodego pokolenia. „Kosmiczne Energie” rozpoczynają zupełnie nowy rozdział w życiu Ralpha Kaminskiego. Singiel zapowiada jego drugą płytę.

źródło: Fonobo Label

03.Ptakova_Bez_nas_okladka singlaPtakova – „Bez nas” (Sony Music)

Ptakova uwielbia muzyczne eksperymenty. Dlatego do współpracy nad nowym utworem postanowiła zaprosić Kubę Karasia z The Dumplings! Wspólnie stworzyli muzykę do „Bez nas”, a Kuba dodatkowo wyprodukował utwór. Posłuchajcie efektów tej współpracy!
Kuba to super człowiek. Cieszę się, że mogłam zaczerpnąć trochę z jego szalonej i kreatywnej głowy i współdziałać. – mówi Ptakova i wyjaśnia jak ludzkie relacje, które nie zawsze są łatwe zainspirowały ich do stworzenia utworu „Bez nas”. Czasami okazuje się, że w relacji, w której jesteśmy coś wygasa, zanika i przemija. I, choćbyśmy nie wiem co robili, nagle na każdym kroku pojawia się jakiś mur oddzielający dwoje bliskich sobie ludzi. Myślę jednak, że siła tkwi w pokonywaniu pewnych barier i rozbijaniu tych murów. Może drogą do ich rozbicia jest chwilowy oddech w samotności i znalezienie punktów odniesienia? Autorką tekstu do tego utworu jest wokalistka Kasia Lins. Ciekawym doświadczeniem było oddanie warstwy tekstowej Kasi Lins, którą cenię i podziwiam. – dodaje Ptakova. Utwór „Bez nas” jest kolejnym zwiastunem debiutanckiego albumu Ptakovej. Do tej pory Ptakova zasłynęła głównie featuringami, do których wnosiła napisane przez siebie teksty i linie melodyczne. Jej największy sukces to utwór „Lawina”, przygotowany we współpracy z duetem producenckim Piona (podobnie jak dwa inne – „List” i „Alfabet”). Towarzyszył mu teledysk, który na YouTube obejrzano ponad pół miliona razy. Nagrywała też w kooperacji z Miuoshem, Jordahem i Kubim Producentem oraz w ramach projektu SOXSO. Aktualnie nad nowym materiałem współpracuje ze znakomitym producentem Markiem Dziedzicem, który produkował płyty m.in. Meli Koteluk oraz Sorry Boys.

źródło: Sony Music

04.Małgorzata Ostrowska - Ziemia w ogniu COVERMałgorzata Ostrowska – „Ziemia w ogniu” (Wydawnictwo Agora)

„Ziemia w ogniu” to singiel promujący pierwszy od 12 lat, studyjny, album Małgorzaty Ostrowskiej pt. „Na świecie nie ma pustych miejsc”. – Nie jest to najbardziej reprezentatywny utwór z tej płyty, ale zdecydowanie najbardziej energetyczny. Na koncertach jest przyjmowany przez publiczność entuzjastycznie, więc mam nadzieję, że radia też go przyjmą z dużą życzliwością. – mówi artystka. Do piosenki powstał też bardzo intrygujący klip, którego reżyserem jest Pascal Pawliszewski. – Bardzo spodobała mi się ta wizja Pascala. Nie jestem postacią jednowymiarową i ten klip też o tym opowiada. Poza tym zachwycił mnie fakt, że oprócz bardzo oryginalnych postaci na planie pojawił się zestaw niezwykłych zwierząt tj. koń, puchacz, wąż, tarantula oraz przepiękny owczarek szwajcarski. Bezpośredni kontakt odpuściłam sobie tylko z pająkiem – wspomina wokalistka. Album „Na świecie nie ma pustych miejsc” ukaże się 15 listopada. Zawiera 13 premierowych utworów oraz jako bonus – przebój „Szpilki”. Niespodzianką jest fakt, że płyta będzie dostępna z dwiema okładkami do wyboru. Słowa utworu napisała Małgorzata Ostrowska, a muzykę napisał Maciej Muraszko.

źródło: Wydawnictwo Agora

05.Magda Ruta_Wybujale_front_napisMagda Ruta – „Wybujałe” (Fonobo Label)

Młoda, bardzo wyrazista osobowość na warszawskiej scenie muzycznej. Muzyczna wizja bezpretensjonalnie łączy się z jej pasją do obrazu i fotografowania. Odważny wizerunek i subtelna charyzma zjednują jej grono sympatyków nie tylko wśród słuchaczy, ale też w gronie czołowych postaci sceny muzycznej. Pochodzi z Włodawy i tam stawiała pierwsze kroki na scenie jako wokalistka. Niezliczona ilość nagród zdobytych w konkursach lokalnych dała jej impuls do marzeń o własnej karierze. Piosenki Magdy Ruty powstają w niewymuszony sposób. Są wynikiem jej aktualnych przeżyć i przepuszczeniem związanych z tym emocji przez jej subtelną wrażliwość. Dźwięki zrodziły się ze spotkania z Tomaszem Serkiem Krawczykiem, z którym od pierwszej chwili połączyło ją muzyczne porozumienie. W twórczości Magdy retro gitary przeplatają się z syntezatorami, a wszystko na podstawie organicznej sekcji rytmicznej. Barwa głosu Magdy zwraca uwagę – ciepła, a niekiedy ludzko surowa. Wszystko to składa się na wysmakowane, dojrzałe dzieło odwołujące się do najlepszych tradycji polskiej piosenki.

źródło: Fonobo Label

06.Rat Kru_okladkaRat Kru – „Zły” (Kayax Prod.)

Rat Kru o nagraniu „Zły”: Zły” to kawałek opowiadający o drzemiącym w każdym z nas pierwotnym instynkcie, który jest nieustannie tłumiony przez cywilizację. Społeczeństwo jest stale obserwowane przez system, przez co nikt nie pokazuje swojej prawdziwej twarzy. Tworząc ten utwór tak naprawdę walczyliśmy z nudą, a nie z głodem. Wrzuciliśmy co mieliśmy do sekwencera. Obserwowaliśmy walkę memów i ikony z plastiku. Sprawdziliśmy, jaki dzieli nas dystans i powstał utwór. Szybki, bez zbędnego kombinowania. Bit wjechał Rat One’owi, kiedy był na krańcu internetu. Papa Musta obudził się z tekstem w ręku. Do dziś nie wiemy, jak to się stało.

źródło: Kayax Prod.

07.Roxie - MVP_okladkaRoxie – „MVP” (Magic Records)

„MVP” to skrót od „Most Valuable Player” – „najbardziej wartościowy gracz”. Roxie w swoim najnowszym singlu przypomina, jak ważna jest pewność siebie oraz że każdy powinien myśleć o sobie w kategorii MVP. Moc słychać nie tylko w tekście, ale i w warstwie muzycznej: kawałek jest energiczny, nowoczesny i z miejsca wpada w ucho. Autorami utworu są Steve Manovski (Sigala, Jason Derulo, Cheat Codes, Sofia Reyes) oraz Jenson Vaughan (Madonna, Britney Spears, Kygo, Ellie Goulding, OMI, Becky Hill). Do singla powstał dynamiczny teledysk, który znakomicie oddaje klimat utworu.

źródło: Magic Records

08.Ania Dabrowska feat. GrubSon_1800 Gramow (Gdy wiem, ze jestes)_okladka singlaAnia Dąbrowska ft. GrubSon – „1800 Gramów (Gdy wiem, że jesteś)” (Sony Music)

Takiej kolaboracji jeszcze nie było! Ania Dąbrowska i GrubSon wspólnie stworzyli piosenkę „1800 Gramów (Gdy wiem, że jesteś)”, promującą film zatytułowany „1800 GRAMÓW”. Napisanie utworu do filmu, który w stu procentach odda emocje płynące do widza z ekranów kinowych nie jest łatwe. Tego trudnego zadania po raz kolejny podjęła się Ania Dąbrowska, która dokładnie wie jak przy pomocy swojej muzyki i tekstów wzruszyć i chwycić odbiorców za serca. Ania do współpracy zaprosiła GrubSona, który mimo iż na co dzień funkcjonuje w zupełnie innym muzycznym świecie, to dokładnie wie jakich użyć słów, żeby podsumować otaczającą nas rzeczywistość. Wynikiem tej kolaboracji jest utwór „1800 Gramów (Gdy wiem, że jesteś)”, promujący film o tym samym tytule. Kolejnym zaskoczeniem dla fanów GrubSona może być fakt, że raper gościnnie pojawi się również w filmie.

źródło: Sony Music

09.Skubas - Szklane miesiąceSkubas – „Szklane miesiące” (Kayax Prod.)

Skubas o utworze „Szklane miesiące”: Przychodzi w życiu taki moment, kiedy dobrze jest rozliczyć się z pewnymi sprawami. Oddzielić przeszłość grubą kreską i zrobić miejsce na nowe. Przebudzić się do życia i wpuścić do niego trochę więcej światła. Tym właśnie są dla mnie „Szklane Miesiące”. Z jednej strony jest to ballada o tęsknocie za dziecięcą niewinnością. Z drugiej – pożegnanie z nieco mrocznym okresem w moim życiu. To utwór o zerwaniu niszczących, toksycznych relacji, które nie wnoszą do życia nic poza złudzeniem. Oddaję Wam moją najnowszą piosenkę. Jest to bardzo osobisty utwór. Już wiecie, co znaczy dla mnie. Od teraz każdy z Was będzie mógł mu nadać własne, tylko dla siebie zrozumiałe znaczenie.

źródło: Kayax Prod.

10.Natalia Nykiel – Volcano_okladkaNatalia Nykiel – „Volcano” (Universal Music)

„Volcano” – singiel promujący najnowsze wydawnictwo Natalii Nykiel – EPkę „ORIGO”. Minialbum „Origo” to wyjątkowo ważny krok w dyskografii Natalii Nykiel. Autorka wielokrotnie nagradzanych płyt „Lupus Electro” i „Discordia” wydała bez zapowiedzi mocną i bardzo emocjonalną EP-kę. „Origo” to zapis wewnętrznych przemian dziewczyny, która wyrusza w podróż do swoich korzeni. Za produkcję albumu odpowiada ponownie Michał Fox Król.

źródło: Universal Music

11.Pola Chobot & Adam Baran_Mzy_frontPola Chobot & Adam Baran – „Mży” (Fonobo Label)

Pola jest wokalistką oraz autorką tekstów. Adam to gitarzysta i kompozytor. Piosenki, które tworzą, swą prostotą i transowością nawiązują do bluesa, często jednak wykraczając poza jego klasyczną formę. Podczas koncertów, często uzupełnianych przez perkusję, własne utwory przeplatają psychodelicznymi i awangardowymi improwizacjami. Ich źródła inspiracji to w takim samym stopniu rdzenne work songs, Muddy Waters i Skip James, jak Bjork czy Radiohead. Singiel „MŻY” to kombinacja korzennych inspiracji i nowoczesności. Utwór łączy w sobie zamiłowanie do szorstkich, brudnych brzmień gitary, transowości, „piosenkowości” i otwartych form, pozostawiających pole do improwizacji, które w „MŻY” zapełnia zaproszona do gościnnego udziału na płycie klarnecistka Magdalena Sowul z zespołu UGLA. Singiel zapowiada płytę, która w bezkompromisowy sposób kontynuuje drogę obraną na EP BRUDNO, eksplorując strukturę piosenki, nie bojąc się przy tym awangardowych rozwiązań.

źródło: Fonobo Label

12.YUKAA – WODA_okladkaYukaa – „Woda” (Yukaa / Universal Music)

Wśród muzycznych nowości pojawił się debiutancki teledysk promujący piosenkę „Woda”, wschodzącego na scenie muzyki elektronicznej zespołu Yukaa. Duet Gabrieli Kundziewicz i Adriana Woronowicza to precyzyjnie zdefiniowana propozycja dla wielbicieli electro-popu. Kompozycja jest utrzymana w tajemniczym klimacie, osiągniętym poprzez połączenie ciemnego i wręcz ciężkiego brzmienia instrumentów z przejrzystym i ciepłym głosem wokalistki. Daje to bardzo ciekawy efekt, dotychczas niespotykany w polskiej „przestrzeni” elektronicznej. Muzyka, teledysk, jak i tekst „Wody” są spójną i interesującą wypowiedzią… czy zespołowi uda się wypłynąć z nią na powierzchnię? „Woda” swoją metaforyką nawiązuje do powszechnie znanej maksymy Heraklita: pantha rhei, „wszystko płynie”. Słuchacz odbierze w niej mocno osadzony w dzisiejszych realiach przekaz o naturze, związku między dwojgiem ludzi. Piosenka przypomina o tym, że w pędzącym życiu łatwo przegapić ten właściwy moment na najbliższą każdemu człowiekowi sprawę… i mówimy tu o miłości… „Kiedy mówić chcesz do mnie – czekaj, musisz wiedzieć, że jestem rzeką” – to z jednej strony wyśpiewana przestroga, z drugiej strony przypomnienie, że czasem trzeba po prostu dokonać jakiegoś wyboru… – o „Wodzie” opowiada współautorka piosenki, Gabriela. Teledysk został zrealizowany przez ekipę HDVSCAM. Jest to obraz ukazujący całą energię piosenki duetu Yukaa, harmonijnie przeplatany przepełnioną emocjami, lecz stonowaną pod względem wizualnym, historią dwojga kochanków. Ujęcia do klipu kręcono w Krakowie, a realizacja przedsięwzięcia była możliwa dzięki wsparciu Miasta Białystok. YUKAA to elektroniczny duet z Białegostoku. Powstał w 2017 roku z inicjatywy wokalistki i autorki piosenek Gabrieli Kundziewicz oraz producenta muzycznego, aranżera i perkusisty Adriana Woronowicza. Zespół 5 grudnia 2018 roku debiutował w sieci singlem Światła, który spotkał się ze świetnym odbiorem słuchaczy. Od tej pory nieprzerwanie prowadzi własną działalność sceniczną.

źródło: Yukaa / Universal Music

13.Lanberry - Zew_okladkaLanberry – „Zew” (Universal Music)

Po czterech latach sukcesów na rynku muzycznym z utworami takimi jak „Piątek”, „Gotowi na wszystko” czy „Ostatni most”, Lanberry otwiera nowy rozdział w swojej karierze. „Zew” – bo tak nazywa się premierowy singiel artystki – to zdecydowanie najbardziej bezkompromisowy utwór z całej jej dotychczasowej dyskografii.
Zauważyłam, że czegoś mi brakuje zarówno w twórczości, jak i ogólnie w życiu. Dotarłam do punktu bez odwrotu, czułam, że coś mnie uwiera, a bardzo chcę pokazać światu w pełni, kim jestem. Zaczęłam bardzo intensywnie pracować nad sobą i odkryłam rzeczy, których o sobie nie wiedziałam: swoją kobiecość, wewnętrzny instynkt. Dzikość i stanowczość. Swój zew. To wołanie do powrotu do korzeni – zadbania o siebie i swoje granice – mówi Lanberry i dodaje: – Czym dla mnie jest zew? To podążanie swoją drogą, posiadanie wewnętrznego kompasu, brak zgody na przekraczanie granic. Do singla powstał klip, w której artystka nawiązuje do nowej jakości, którą obejmuje nie tylko jako wokalistka, ale także jako kobieta. W drapieżnym teledysku nie zabrakło nawiązań do symboliki ezoterycznej, a Lanberry prezentuje się w całkowicie nowej, odważnej odsłonie. A wszystko to zamknięte w jak zawsze genialnej, wpadającej w ucho aranżacji.

źródło: Universal Music

14.KasiaKowalska_MTVUnpluggedKasia Kowalska ft. Stanisław Soyka – „Tolerancja / Na miły Bóg” (Wydawnictwo Agora)

Kasia Kowalska świętuje 25-lecie pracy artystycznej. Z tej okazji odbyło się wiele wydarzeń nawiązujących do tego jubileuszu, m.in. wyjątkowy koncert MTV Unplugged – w maju tego roku w Teatrze Szekspirowskim w Gdańsku. Koncert został zarejestrowany, a płyta ukazuje się 25 października.  Artystce na scenie towarzyszyli goście, wśród których znalazł się Stanisław Soyka. I właśnie duet z tym artystą, Jego kultowy przebój „Tolerancja”, jest singlem i teledyskiem promującym ten album. „Głęboki tekst tej piosenki jest i będzie aktualny zawsze. Zapraszając Staszka do udziału w MTV Unplugged nie wyobrażałam sobie wykonania z Nim innego utworu. To dla mnie ogromny zaszczyt, że mogłam zaśpiewać Tolerancję z samym autorem, a zarazem z wspaniałym artystą, którego cenię i podziwiam od lat” – mówi o tej współpracy Kasia Kowalska. Podczas koncertu „MTV Unplugged Kasia Kowalska”, artystka wykonała swoje największe przeboje w nowych, akustycznych aranżacjach. Oprócz stałego zespołu towarzyszącego Kasi podczas koncertów, koncert MTV Unplugged wzbogacony został o sekcję dętą i fortepian, a także o udział gości, m.in. Edyty Bartosiewicz i Stanisława Soyki.

źródło: Wydawnictwo Agora

15.MOSKAL-PICTUREPERFECT-ENGNatalia Moskal – „Mogę” (Natalia Moskal)

Natalia Moskal, polska wokalistka, autorka tekstów i tłumaczka powraca z kolejnym singlem! „Mogę” to tytuł polskiej wersji utworu “(Im)perfetta”, którym wokalistka zadebiutowała niedawno na rynku włoskim.

„To moja pierwsza autorska piosenka, którą wydałam także w języku włoskim i dla włoskich słuchaczy. – wyjaśnia Natalia Moskal – Ten krok chciałam zrobić od dawna, ponieważ jestem bardzo przywiązana do Włoch. Mieszkam w Mediolanie i podobał mi się pomysł wydania mojej muzyki na nowym rynku, w nowym języku, który wciąż doskonalę. To trochę jak drugi debiut”.

Wcześniej Natalia wydała dwa covery w języku włoskim („Calipso” Charliego Charlesa i „Soldi” Mahmooda), które uzyskały prawie 500 000 odsłon na YouTube. W końcu nadszedł moment na jej pierwszą oryginalną piosenkę w języku włoskim.

„Przesłanie “(Im)perfetta” jest dla mnie bardzo ważne – wyjaśnia Natalia – teksty napisałam z myślą o wszystkich ludziach, którzy nie czują się bezpiecznie, którzy wątpią w siebie, którzy myślą, że nie są wystarczająco dobrzy. A przecież każdy ma szansę być najlepszą wersją siebie i to nam musi wystarczyć.”

źródło: Natalia Moskal

16.Maria Tyszkiewicz_Chodz_front_smallMaria Tyszkiewicz – „Chodź” (Fonobo Label)

Maria to wokalistka i aktorka na co dzień związana z warszawskim Teatrem Studio Buffo. Zwyciężyła w szóstej edycji telewizyjnego show „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, a wcześniej pracowała na planach takich programów jak „Przebojowa Noc” oraz „Jaka to melodia”. Jest absolwentką Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w klasie fortepianu, potrafi śpiewać altem, sopranem i mezzosopranem. Nowy singiel Marii powstał dzięki współpracy artystki z dwoma nieszablonowymi i kreatywnymi producentami. Z Jeremiaszem Hendzelem, który pracował m.in. ze Stachem Bukowskim i remiksował dla projektu Sonar, a na co dzień jest członkiem zespołu NOŻE, oraz z Michałem „Mamutem” Sarapatą, znanym m.in. z zespołu SALK oraz współpracy z Arkiem Kłusowskim i grupą Jan Serce. W takim składzie stworzyli piosenkę, która śmiało może zostać uznana za wizytówkę nadchodzącej wielkimi krokami debiutanckiej płyty Marii Tyszkiewicz. Do singla powstał przepiękny visual autorstwa Oskara Marciniuka i Mateusza Plewki.

źródło: Fonobo Label

17.Viki Gabor – Superhero_okladkaViki Gabor – „Superhero” (Universal Music)

Viki Gabor z piosenką „Superhero” reprezentowała Polskę w tegorocznej edycji Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci, który odbyła się w Gliwicach. O wyborze decydowało jury specjalnego wydania „Szansy na sukces” oraz telewidzowie. Viki Gabor, zgodnie z zasadami finału, w odcinku „Szansy na sukces”, wykonała dwie piosenki: „Zapamiętaj” z repertuaru Blue Cafe oraz premierową kompozycję przygotowaną specjalnie z myślą o Eurowizji Junior: „Superhero”. Autorami utworu są Patryk Kumór i Lanberry, którzy stworzyli również utwór „Anyone I Want To Be” – to właśnie z tym singlem Roksana Węgiel triumfowała na Eurowizji Junior rok temu, zapewniając Polsce historyczne zwycięstwo. Dziś już wiemy, że Viki Gabor wygrała Eurowizję Junior! To historyczny triumf – nie zdarzyło się jeszcze, by ten sam kraj wygrał dwa razy z rzędu.

źródło: Universal Music

18.Red Lips - Cappucino -okładkaRed Lips – „Cappucino” (Red Berry Music)

Trzeci studyjny album Red Lips to dla zespołu i ich słuchaczy zupełnie nowa jakość. Płyta balansuje na krawędzi kilku gatunków muzycznych, to brzmieniowy romans gitar z nowoczesnym i samplami elektronicznymi oraz nowoczesnych melodii z akcentami inspirowanymi powrotem do czasów tzw. eightees’ów. Na albumie znajdzie się 11 premierowych kawałków. Płyta nosi tytuł „Ja Wam Zatańczę”. Utwór”Cappuccino” pokazuje nowe brzmienie, które może zaskoczyć.

źródło: Red Berry Music

19.SOS_okladka_AGADYKAga Dyk – „S.O.S.” (Aga Dyk)

O genezie powstania utworu Aga Dyk mówi: „S.O.S” jest moją reakcją i zarazem głosem sprzeciwu na to co dzieje się w moim, w naszym najbliższym otoczeniu. Ja i moja rodzina-przyjaciele, została zastąpiona przez określenie ja i mój smartphone-komputer. Nie trzeba daleko szuka. W szkole, w pracy, w restauracji, w parku. Dorośli i dzieci w każdej wolnej chwili jak zahipnotyzowani patrzą w ekran swoich telefonów. Nikt ze sobą nie rozmawia. Nie szuka kontaktu z drugą osobą. Przebywanie cały czas w sieci uzależnia, niszczy relacje międzyludzkie i oddala nas od naszych najbliższych. Granica jest bardzo cienka. Warto to sobie uzmysłowić by potem tę mądrość wpoić naszym dzieciom.

źródło: Aga Dyk

 

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki