Best Of 2020 – Albumy – Polska

Chciałbym i marzę o tym aby za rok przy kolejnym rocznym podsumowaniu móc napisać – „wróciliśmy do normalności, nie ma koronawirusa”. Brak koncertów, zamknięte Teatry, Kina, Domy Kultury całe życie kulturalne niemal legło w gruzach. Korzystanie z dobrodziejstw technologicznych, transmisje internetowe tzw. „online” nie oddają tego klimatu obcowania z artystą. Przeżywania z nimi każdego dźwięku, słowa, zdjęcia, krótkiej rozmowy twarzą w twarz bardzo często zmieniało obraz w naszych głowach na dany temat, wielokrotnie mylnie a nawet błędnie przedstawiany w mediach. Dziś pozostaje mieć nadzieję, że szczepionka na Covid-19 przyspieszy proces wracania do normalnych koncertów, bo materiał muzyczny na płytach jest inna bajką gdy wykonany jest „na żywo”. A rok 2020 przyniósł nam niezwykłe albumy, których koncertowe wydanie byłoby niezapomnianym wydarzeniem, tego jestem pewien. Moje podsumowanie muzyczne za rok 2020 tradycyjnie składa się z 50 albumów. Obowiązkowo znalazły się krążki artystów, z którymi rozmawiałem w moim autorskim muzycznym programie „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM także Radiu Płońsk 93.6 FM i Wasze Radio FM 89,0 / 97,2 / 99,7 /105,8. To będę powtarzał jak mantrę!!! Proste i jasne. Dlatego też bardzo dużo innych wydawnictw nie znalazło swojego miejsca w moim zestawieniu.

albumy fot.AK

50/Olena – W świetle gwiazd (Olena Records)
49/Vüjek Väsyl – Żyjemy pod wulkanem (Bullshit Records)
48/Stefski & Hutch – Piosenki z kraju Apokalipsy (Stefski & Hutch)
47/Ladaco – Jest dobrze (Ladaco)
46/Ola Igboaka – Belo (Ola Igboaka)
45/Paweł Tur – Wilk (GM Event)
44/Piotr Lato – Dust bowl desert night fantasies (Piotr Lato)
43/The Fruitcakes – Into the sun (P.I.A.S.)
42/Natalia Świerczyńska – O północy (MTJ)
41/Florence Jenkins Project – III x III / życie i inne katastrofy (Florence Jenkins Project)

40/Dr. Misio – Strach XXI wieku (Universal Music)
39/Tęskno – Tęskno (P.I.A.S.)
38/Milomi – Mogę (Milomi)
37/Jeszcze – Niesen (Jeszcze)
36/Cleo – Supernova (Universal Music)
35/Monika Lidke – Let the world be a questions (Monika Lidke)
34/Mgły – Samotna podróż do Arkadii (Mgły)
33/Mela Koteluk & Kwadrofonik – Astronomia poety (Warner Music)
32/Lanberry – Co gryzie panią L? (Universal Music)
31/Joanna Knitter – Aretha (Allegro Records)

30/Elektryczne Gitary – 2020 (S.P. Records)
29/Popkultura – Miłość, zdrada (Agora SA)
28/Kasia Cerekwicka – Pod skórą (Agora SA)
27/Ptakova – Suma wszystkich dźwięków (Sony Music)
26/Kasia Lins – Moja wina (Universal Music)
25/Kazik – Zaraza (S.P. Records)
24/Clock Machine – Prognozy (Clock Machine / Agora SA)
23/Maria Sadowska – Początek nocy (Agora SA)
22/Patrycja Kosiarkiewicz – Chodzi właśnie o to (Patrycja Kosiarkiewicz)
21/Grubson – Akustycz(nie) zupełnie (Mystic Prod.)

20/Mortas – Tu (S.P. Records)
19/Artur Rojek – Kundel (Kayax Prod.)
18/sanah – Królowa dram (Magic Records)
17/Bloo Crane – Bloo feelings (Kayax Prod.)
16/Mikromusic – Kraksa (Mystic Prod.)
15/Ola Jas – Jasne (Ola Jas)
14/Karaś/Rogucki – Ostatni bastion Romantyzmu (Kayax Prod.)
13/Bartek Królik – Pan od muzyki (Agora SA)
12/Bovska – Sorrento (Agora SA)
11/Swiernalis – Psychiczny fitness (Kayax Prod.)

10/Kasia Popowska – Toast (GT Event)

9/Skubas – Duch (Kayax Prod.)

8/Adam Nowak & Akustyk Amigos – Pół płyty (Agora SA

7/Baasch – Noc (P.I.A.S.)

6/Krzysztof Zalewski – Zabawa (Kayax Prod.)

5/Igor Herbut – Chrust (Agora SA)
Igor Herbut jest Wam na pewno doskonale znany z zespołu LemON. Czas teraźniejszy przynosi nam jego pierwszy solowy album. Aż osiem lat czekaliśmy na to wydarzenie i mówię z czystym sumieniem – BYŁO WARTO!!!WARTO POSŁUCHAĆ!!! Płyta nosi tytuł „Chrust”. Jest emocjonalna, szczera, wzruszająca i bardzo obrazowa by nie powiedzieć jak ścieżka filmowa. Igor zaprasza nas do swojego świata, który już od roku zaczął wyglądać zupełnie inaczej, jaśniej, radośniej, optymistycznie bo urodził mu się syn. Tam kilka piosenek to jest wręcz o tym stanie miłości ojcowskiej. Ognisko domowe, rodzina, miłość i muzyka zagrana na pianinie Igora sprawi, że nie pozostaniecie obojętni na opowiedziane historie. Ta płyta porusza serce. Muszę wspomnieć o niesamowitej interpretacji absolutnego klasyka polskiej piosenki „Karkowski spleen” Maanamu. Bardzo trudnego zadania podjął się Igor i podobnie jak zrobiła to Natalia Przybysz na swojej płycie, nadał piosence nowe znaczenie, bo oto chodzi śpiewając na nowo stare przeboje. Mega!!!! To był mocny muzyczny akcent Wiosny 2020.

4/Coals – Docusoap (P.I.A.S.)
Duet Coals wiosną 2020 wypuścił na światło dzienne swój drugi album w dyskografii pt. „Docusoap”. Katarzyna Kowalczyk i Łukasz Rozmysłowski tworzący Coals na nowym krążku dostarczają nam mnóstwo odważnych i kreatywnych rozwiązań muzycznych. To nie tylko sample i zapożyczenia z muzyki folkowej, dream pop czy R&B, to także modulowanie, przekształcanie wokali Kasi, a nawet Łukasza(w „Sleepwalker”), który z mojej wiedzy pierwszy raz się udzielił wokalnie. Taka sytuacja. To żonglowanie konwencjami a przy tym zawartymi emocjami w tekstach Kasi uruchamia w słuchaczu wyobraźnię i pełno skojarzeń, obrazów. Mam na myśli np. Muzeum Sztuki Nowoczesnej „gdzieś w nieokreślonym miejscu”, gdzie zwiedzający wchodząc do każdego pomieszczenia aby go zobaczyć co jest w środku wchodzi nijako do piosenki.
I tak jest z każdą kolejną salą. Cały budynek to album, pomieszczenia w środku to wszystkie zawarte piosenki. Caols ze swoim krążkiem „Docusoap” powaliło mnie tą innością i oryginalnością. Nie jest to płyta z przebojami, a innym wymiarem i spojrzeniem na kompozycje w niebanalny sposób. Wymagająca pozycja muzyczna, ale WARTO POSŁUCHAĆ!!!

3/Robert Cichy – Dirty sun (Nana Music / Agora SA)
Robert Cichy niemal od zawsze kojarzony był i bardzo ceniony ze swojej solidności, pomysłowości, wykonania, fachowości jako kompozytor, aranżer, producent, gitarzysta. Tylko przypomnę dla tych co nie wiedzą: Ania Dąbrowska, Ania Rusowicz, Monika Brodka czy Urszula Dudziak maja sporo mu do zawdzięczenia. Kiedy wyszedł z drugiego a nawet trzeciego szeregu z pierwszym solowym albumem „Smack”(2018 r.) powiedziałem „nareszcie”(!). Robert w swoim debiucie od strony muzycznej zabrał nas do delty Missispi, gdzie blues ma swoje korzenie. Przeplatając to razem z rockowo-folkowymi dźwiękami ujął swoim wykonaniem, przesłaniem i przekonał Akademię Fonograficzną(gdzie też mam być przyjemność i zaszczyt być jej członkiem), która przyznała mu Fryderyka 2019 czyli najważniejszą muzyczną nagrodę w Polsce. Zwyciężył w kategorii „Album Roku Blues / Country”. Rok 2020 może być również udany dla niego jak i debiutancki 2018. Robert zasmakował wywiadów…autografów…wizyt w zakładach pracy i w nasze ręce oddał krążek „Dirty Sun”. Druga propozycja w dyskografii to 11 utworów. Są zaproszeni goście: Kasai, Mrozu, Sosnowski, Rahim. Bardzo ważnym elementem tego wydawnictwa, na co Robert zwrócił uwagę w wywiadzie to sesja zdjęciowa w Nowym Jorku autorstwa Lukasa Chmiela. Bo oto mamy na płycie brzmienia już związane z miastem, metropolia niż z prerią, odludziem o zupełnie innym charakterze i wymiarze, ale z zachowaniem korzeni i tożsamości muzycznej. Robert poszukuje po pięciolinii nowych brzmień za pomocą większej liczby instrumentów strunowych. Nie boi się nowych rozwiązań. Tu jest więcej rockowych mocniejszych akcentów o folkowym feelingu, szczyptą country bo z Missisipi do Nowego Jorku trochę kilometrów jest. Ta miejskość na „Dirty Sun” ukazuje człowieka z jednej strony wolnego, anonimowego, ze swoim zdaniem i pomysłem na siebie. Z drugiej daje do myślenia: dlaczego jest tyle agresji, przemocy wokół nas. Jak kształtują się społeczeństwa na świecie, jak człowiek jest niedoskonały, o carpe diem. Ta bardzo wyrazista forma wyrazu Roberta, jego odczuć, obserwacji zaśpiewana zarówno po polsku jak i po angielsku. Robert nawet postanowił miejscami zabawić się melorecytacją, co natychmiast przywołało moje skojarzenia z Crazy Town a nawet Public Enemy z Anthraxem, Aerosmith i Run DMC nie mówiąc o ICE T & Body Count. Piekielnie dobra płyta „Dirty Sun”.

2/Rosalie – Ideal (Universal Music)
Zadebiutowała 4 lata temu EP-ką „Enuff”. Tuż po wydaniu długogrającego „Flashbacku” otrzymała nominacje do nagrody Fryderyk w kategorii Debiut roku. Kontynuacją od początku konsekwentnie realizowanej drogi muzycznej jest płyta „IDeal”. Album „IDeal” to przede wszystkim rozliczenie z ostatnimi dwoma latami na scenie. Życiem w ciągłej trasie, nowymi doświadczeniami i oczekiwaniami. To z jednej strony poszukiwanie twórczej tożsamości, a z drugiej próba odnalezienia równowagi między życiem prywatnym i pracą artystyczną.(*)

1/Natalia Kukulska – Czułe struny (Agora SA)

Rozmawiałem z Natalią Kukulską na temat jej nowej piętnastej płyty w dyskografii pt. „Czułe Struny”. To Płyta Roku 2020 i każdy kolejny dzień potwierdza moją opinie. Naturalnie, że na podsumowania jeszcze przyjdzie czas, ale to nastąpi lada moment bo mamy już czwarty kwartał br. Na rok 2020 przypada jubileusz 210 urodzin Fryderyka Chopina i uczczenie pamięci naszego wybitnego kompozytora, którego podziwia po dziś dzień cały muzyczny świat wymaga nie lada wysiłku a przede wszystkim pomysłu. I tu zaczynają się konkrety. Wybrane dzieła F.Ch. pierwszy raz zostały opracowane w formie utworów symfonicznych, do których powstały teksty! Kluczowy był wybór tych utworów by pasowały do wokalu! Natalia Kukulska poprosiła pięciu najlepszych polskich „Muszkieterów”, których drugie imię na przemiennie to aranżacja lub komponowanie: Adam Sztaba, Nikola Kołodziejczyk, Krzysztof Herdzin, Paweł Tomaszewski, Jan Smoczyński by ci nie konsultując się ze sobą stworzyli urozmaicone i różnorodne aranżacje. Całość zagrała jedna z najwybitniejszych orkiestr – Sinfonia Varsovia. Za teksty są odpowiedzialne oprócz samej Natalii(sama napisała pięć) Bovska, Mela Koteluk, Kayah, Gaba Kulka i Natalia Grosiak. Chodziło oto aby były one rozwijające, niosące ciekawe interpretacje i bliskie samej Natalii. Oprócz tego udział w nagraniu wzięło kilku zaproszonych muzyków m.in.: Robert Kubiszyn, Michał Dąbrówka, Piotr Wrombel oraz wybitny pianista Janusz Olejniczak. Reżyserem dźwięku i mix utworów przypadł cenionemu Leszkowi Kamińskiemu. Ogólnie blisko 100 osób zostało zaangażowanych w to ważne wydawnictwo. Z ogromnym szacunkiem, pietyzmem wykonania, odwagą, szczerością i powagą Natalia Kukulska oddała w nasze ręce płytę, z której wyłaniają się obrazy filmowe o istnie disney’owskiej tożsamości. Ale to także odczucia znane z baletowego przedstawienia historii, to płynąca z niego bajkowość a nawet słowo baśń mi przychodzi na myśl. Trudno nie zauważyć i nie mieć skojarzeń z musicalowymi rozwiązaniami, szerokimi przestrzeniami. Sesja zdjęciowa do płyty „Czułe Struny” ma tu również niebagatelne znaczenie. Są dopełnieniem tekstów a Natalia ubrana raz na biało a raz na czarno nawiązuje do kolorów klawiszy jakie ma pianino. Tak też można odczytać. Na koniec dodam, że cały album ma wiele możliwości interpretacji w związku z tym poprzestanę bo każdy indywidualnie powinien zmierzyć się z tym tematem. Płyta REWELACJA!!!

Już na zakończenie polskiego podsumowania polskiej sceny muzycznej jeszcze wspomnę o dwóch kwestiach. Na pierwszy ogień są to jubileusze artystów.
W 2020 r. swoje 55-lecie działalności artystycznej świętowali królowie big beatu Skaldowie. Na rockowej scenie 35-lecie toast wznosił zespół Kobranocka. Swoje sześć dekad w muzyce świętuje Aleksander Nowacki, kompozytor, auto tekstów, producent muzyczny, wokalista. Grał w zespole Czerwono-Czarni. Założył zespół Nastolatki, gdzie śpiewała w nim Kasia Sobczyk. Występował także jako wokalista w zespole Quorum.
Równe 50 lat temu powstał zespół ekspertymentalno-akustyczny Laboratorium. Natomiast 80 urodziny obchodził wybitny kompozytor, człowiek niezwykle wszechstronny Andrzej Korzyński. Jest twórcą muzyki ilustracyjnej do setki filmów, piosenek i muzyki ilustracyjnej np. „Akademia Pana Kleksa”, „Człowiek z żelaza”, „Człowiek z marmuru”. Również korek od szampana wystrzelił 6 lipca u Jacka Cygana wybitnego autora tekstów do takich hitów jak m.in.: „Wypijmy za błędy”, „Jaka róża, taki cierń” czy „Diamentowy kolczyk”. Były wokalista Budki Suflera Krzysztof Cugowski skończył 70 lat(hity „Takie Tango”, „Bal wszystkich świętych”).
Wojciech Waglewski ze swoim zespołem Voo Voo świętował 35-lecie na scenie, a 45 lat zespół wolakno-instrumentalny Nasza Basia Kochana związany z piosenka studencką i szufladkowany w tzw. „krainie łagodności”. I na koniec wspomnę o kobiecie, która znowu skończyła „18 lat”. Nie wiem jak to robi, ale niech to pozostanie jej słodką tajemnicą, a mówię o Izabeli Trojanowskiej (przeboje: „Wszystko, czego dziś chcę”, „Tyle samo prawd, ile kłamstw”).(**)

Drugą kwestią, którą chciałem odnotować przy podsumowaniu 2020 na polskiej scenie muzycznej, to wspomnieć o tych, którzy nagle, niespodziewanie odeszli od nas pozostawiając nam swój dorobek artystyczny. (***)W marcu zmarł Winicjusz Chróst, gitarzysta, kompozytor, muzyk słynnego zespołu Breakout. Był też założycielem studia nagraniowego w Sulejówku, gdzie swoje płyty nagrywali m.in. Monika Brodka, Stanisław Soyka, Kasia Kowalska, Kayah, Maryla Rodowicz.(***) Andrzeja Adamiak lider, założyciel i wokalista kultowego zespołu Rezerwat (przebój „Zaopiekuj się mną”) zmarł nagle w 8 kwietnia.(***)Romuald Lipko multiinstrumentalista, kompozytor, założyciel rockowego zespołu Budka Suflera(„Jolka, Jolka pamiętasz”, „Za ostatni grosz”, „Cień wielkiej góry”). Zmarł 6 lutego. (***) Jerzy Kaszycki (zm.11 stycznia) pedagog, kompozytor, pianista. Skomponował kilka estradowych piosenek dla m.in.: Anny German, Andrzeja Zauchy, Sławy Przybylskiej. Związany z telewizją oraz teatrem, gdzie komponował muzykę do spektakli.(***)29 marca 2020 skończyła się pewna epoka nie tylko w polskiej muzyce, ale i światowej. Zmarł Krzysztof Penderecki dyrygent, kompozytor, pedagog. Był twórcą symfonii, oper, utworów instrumentalnych, kameralnych, koncertów instrumentalnych czy utworów koncertowych.(**)


Przygotowanie, opracowanie, autor tekstów – Arkadiusz Kałucki
Materiały promocyjne, prasowe, źródło:
(*) Universal Music (**)Zaiks

Maj 2020 – wywiady dla POP Radia, Radia Płońsk i Wasze Radio FM

01.Arek_JA_2020_RP_WRFM_POPaOj ten Covid-19 wywrócił świat do góry nogami w każdej dziedzinie naszego życia. Ciąg dalszy moich owocnych rozmów z artystami z najróżniejszych obszarów muzycznych kontynuowałem poprzez Skype’a. Kiedy będą to spotkania przy kawie? Soczku? Herbacie? Ciężko powiedzieć. Póki co, wywiady przeprowadzam przez komunikatory 🙂 A poniżej spory wycinek mojej pracy, który przypomnę najpierw jest opublikowany na moim kocie na Instagramie. Miłej lektury.

 

 

 

01.Darek Jaron w RP_2020a

Dariusz Jaroń i Ja fot.AK

Polecam zdecydowanie książkę Dariusza Jaronia pt. ”Skoczkowie. Przerwany lot” (@wydawnictwo_marginesy). To doskonała podróż w czasie. Przenosimy się dzięki Darkowi do okresu międzywojennego oraz samej II wojny światowej. Poznajemy losy i historię wybitnych sportowców tamtych czasów w narciarstwie: Bronisława Czecha, Stanisława Marusarza i Heleny Marusarzównej. Wszystko jest opowiedziane chronologicznie, z pietyzmem a wszystko ozdobione zdjęciami z tamtych lat. To zdecydowanie książka o Tatrach, Sporcie i Historii Polski. Na pewno przyszli adepci sztuki dziennikarskiej chcący zajmować się sportem muszą koniecznie ją przeczytać a nawet mieć w swoich zbiorach. To potężna dawka informacji, którą trzeba znać jeśli myśli się o pracy w dziennikarstwie sportowym. Poza tym, Darek pokazuje naszych bohaterów ze wszystkich możliwych stron, a kilka słów jest wspólnych dla całej trójki to: wszechstronność (ułatwi im funkcjonowanie podczas wojny); ogromny szacunek do drugiego człowieka; bycie pomocnym dla innych kosztem swoich ambicji; niepoddawanie się, nie ma miejsca na rezygnację tylko trzeba walczyć; uczciwość do bólu. Bo to, że cała trójka kochała Tatry jest oczywiste. Całość czyta się z zapartym tchem.

02.Route11 POPa

Martin Czerwiński(z Route 11) i Ja fot.AK

Trójmiejska młoda formacja Route 11 dość często rotuje swoim składem personalnym. Kiedy usłyszałem utwór „Dobrze mi z tym” i poprosiłem o wywiad, to Martin Czerwiński w dniu rozmowy powiedział, że właśnie zespół opuścił wokalista śpiewający wspomnianą kompozycję. Jeżeli to tak ma wyglądać dalej to czarno to widzę. Musi być stabilizacja w zespole by normalnie funkcjonować, skupić się na swojej pracy. Na szczęście oni to wiedzą i pozostaje trzymać kciuki. A sama piosenka „Dobrze mi z tym” jest bardzo optymistyczna, słoneczna, gdzie zaufanie, szczęście czy zauroczenie drugą osobą daje nam przysłowiowy „wiatr w żagle”. Całość o funk-rockowym charakterze idealnie pasuje do wiosenno-letnie pogody. Bardzo jestem ciekaw najbliższej przyszłości Route 11, oby nie zbłądzili bo mają potencjał.

03.MoMo w POP radio a

MoMo i Ja fot.AK

MoMo po wydaniu w 2019 r. albumu „Różowy/Niebieski” wypuszcza czwarty singiel promujący wspomniane wydawnictwo. Utwór „Pies”, to opowieść o samotności drugiego człowieka, który błąka się po świecie szukając miłości, wierności, ciepła, bliskości. Tu koniecznie trzeba obejrzeć video-clip, gdzie jest zawarte mnóstwo metafor. Powalone drzewo jako symbol rodziny, ciepła, schronienia mówi o czymś czego już nie ma. Płot oddzielający jednego czworonoga od drugiego można potraktować dwojako. Z jednej strony jako formę zamknięcia, uwięzienia by być wolnym i swobodnym a z drugiej strony po bolesnym rozstaniu, zranieniu zamykamy się w sobie i stajemy się nieufni, ostrożni w działaniu. Całości nadaje smaczku czarnobiały teledysk, co jest nawiązaniem do nostalgicznych czasów filmowych, gdy kolor dopiero wchodził do X Muzy. Teledysk nakręcony został w Naszej Polanie. Na koniec wspomnę, że będzie jeszcze jeden singiel z albumu „Różowy/Niebieski”, Ale wszystko w swoim czasie. Aniu dziękuję jak zawsze za miłą rozmowę.

04.Manchester_POPa

Maciej Zadykowicz(Manchester) i Ja fot.AK

Zespół Manchester ma na swoim koncie przeboje „Dziewczyna gangstera”, „Lawendowy” czy „Zapominanie”. Od 2006 r. kiedy założyli oficjalnie działalność w Toruniu nagrali i wydali trzy studyjne albumy, a czwarty jest w trakcie realizacji. Kilka dni temu poprzez łącza skypowe porozmawiałem z nowym wokalistą toruńskiej formacji – Maciejem Zadykowiczem. Chłopak ma piekielnie trudne zadanie do wykonania by zastąpić poprzedniego wokalistę, ale nie być jego kopią a nowym rozdaniem z zachowaniem charakteru i tożsamości Manchesteru jaki znamy. Siłą rzeczy będzie porównywany do poprzednika, tego nie da się uniknąć. Tak samo było z nowym wokalistą Myslovitz po odejściu Artura Rojka, tak było w INXS kiedy Michaela Hutchence popełnił samobójstwo i szukano wokalisty. Można mnożyć takich przykładów w historii muzyki, ale dziś nie o tym. Aktualnie Manchester promuje bardzo energiczne nagranie „Bo życie ma smak!”, ale ja rozmawiałem o ich poprzedniej kompozycji „20 lat” będącej balladą rockową, która według mnie jest potwierdzeniem, że Maciek nadaje nowego oblicza grupie i jest autentyczny. Poza tym, to piosenka bardzo osobista napisana przez mojego rozmówcę, co jest mocnym atutem, że nie tylko potrafi śpiewać ale i pisać teksty. Maćku, dziękuję i mam nadzieję do zobaczenia i usłyszenia przy całym albumie.

05.Igor Herbut POPa

Igor Herbut i Ja fot.AK

Igor Herbut jest Wam na pewno doskonale znany z zespołu LemON. Czas teraźniejszy przynosi nam jego pierwszy solowy album. Aż osiem lat czekaliśmy na to wydarzenie i mówię z czystym sumieniem – BYŁO WARTO!!!WARTO POSŁUCHAĆ!!! Płyta nosi tytuł „Chrust”. Jest emocjonalna, szczera, wzruszająca i bardzo obrazowa by nie powiedzieć jak ścieżka filmowa. Igor zaprasza nas do swojego świata, który już od roku zaczął wyglądać zupełnie inaczej, jaśniej, radośniej, optymistycznie bo urodził mu się syn. Tam kilka piosenek to jest wręcz o tym stanie miłości ojcowskiej. Ognisko domowe, rodzina, miłość i muzyka zagrana na pianinie Igora sprawi, że nie pozostaniecie obojętni na opowiedziane historie. Ta płyta porusza serce. Muszę wspomnieć o niesamowitej interpretacji absolutnego klasyka polskiej piosenki „Karkowski spleen” Maanamu. Bardzo trudnego zadania podjął się Igor i podobnie jak zrobiła to Natalia Przybysz na swojej płycie, nadał piosence nowe znaczenie, bo oto chodzi śpiewając na nowo stare przeboje. Mega!!!! Czy to już może być Płyta Roku 2020? Na pewno jedna z kandydatek. To mocny muzyczny akcent tej Wiosny.

06.Bovska POPa

Bovska i Ja fot.AK

Bovska ma na swoim kocie albumy „Kaktus”(2016), „Pysk”(2017), „Kęsy”(2018) oraz ten najnowszy „Sorrento”. Tradycyjnie Magda pracowała nad nowym materiałem z Janem Smoczyńskim(aranżacje, kompozytor, producent). Oni rozumieją się doskonale i co moim zdaniem jest ważne – inspirują się nawzajem. Ponownie Bovska zaskakuje brzmieniowo i kompozycyjnie. Jest łagodniej, subtelniej, a przede wszystkim melodyjniej bez ostrych, dropowatych i intensywnych brzmień. W warstwie tekstowej Bovska mówi o miłości, która ma swoje jasne i ciemne strony. Raz jest dojrzała, romantyczna a z drugiej strony pokazuje swoją niedoskonałość. Tu także mamy bardzo intymne zwierzenia przeplatane licznymi pytaniami o wolność w związku, szukanie drogi na przyszłość. Na koniec wspomnę o jednym kluczowym aspekcie płyty – okładka. Kolaż, gdzie na jedną twarz Bovskiej nakładają się nieregularne kształty, kolejnych części, inaczej ułożonych tworzących następną twarz tylko trzeba tak jakby ją samemu ułożyć. Tu chodzi o przywdziewanie przez nas, ludzi drugiej maski w zależności od sytuacji. Bovska mówi o dwoistości ludzkiej natury. Album „Sorrento” polecam!

07.Coals_2020_w POP RadioA

Coals i Ja fot.AK

Duet Coals wiosną 2020 wypuścił na światło dzienne swój drugi album w dyskografii pt. „Docusoap”. Katarzyna Kowalczyk i Łukasz Rozmysłowski tworzący Coals na nowym krążku dostarczają nam mnóstwo odważnych i kreatywnych rozwiązań muzycznych. To nie tylko sample i zapożyczenia z muzyki folkowej, dream pop czy R&B, to także modulowanie, przekształcanie wokali Kasi, a nawet Łukasza(w „Sleepwalker”), który z mojej wiedzy pierwszy raz się udzielił wokalnie. Taka sytuacja. To żonglowanie konwencjami a przy tym zawartymi emocjami w tekstach Kasi uruchamia w słuchaczu wyobraźnię i pełno skojarzeń, obrazów. Mam na myśli np. Muzeum Sztuki Nowoczesnej „gdzieś w nieokreślonym miejscu”, gdzie zwiedzający wchodząc do każdego pomieszczenia aby go zobaczyć co jest w środku wchodzi nijako do piosenki. I tak jest z każdą kolejną salą. Cały budynek to album, pomieszczenia w środku to wszystkie zawarte piosenki. Caols ze swoim krążkiem „Docusoap” powaliło mnie tą innością i oryginalnością. Nie jest to płyta z przebojami, a innym wymiarem i spojrzeniem na kompozycje w niebanalny sposób. Wymagająca pozycja muzyczna, ale WARTO POSŁUCHAĆ!!!

08.Kasia Jasiolek w RP_2020a

Katarzyna Jasiołek i Ja fot.AK

Książka „Asteroid i Półkotapczan” (Wydawnictwo Marginesy) autorstwa Katarzyny Jasiołek, to doskonałe kompendium wiedzy na temat kształtowania się polskiego wzornictwa powojennego. Z zapartym tchem czytałem jak zdeterminowana w działaniu była Wanda Telakowska by przywrócić do użytku publicznego po wojnie polskie wzory na ceramice, szkle, tkaninach. Jak pokazać światu, że Polskie meble, oświetlenie(lampy, żyrandole) mogą śmiało konkurować z innymi. Nie sposób nie wspomnieć o problemach z surowcami jakich brakowało naszym artystom by mogli w pełni pokazać swój talent. Pokazane są braki komunikacyjne między artystą a fabryką produkującą towar i to na przestrzeni dekad! Brak zatrudnienia fachowców w fabrykach, zakładach rzemieślniczych. Poszukiwanie artystów po wojnie poprzez polskie ambasady też ma swoje miejsce we wspomnianej książce. Katarzyna Jasiołek krok po kroku uświadamia czytelnikowi jak wzornictwo niemieckie odziedziczone po wojnie(fabryki, wzory etc.) były stopniowo zastępowane polskimi wzorami ludowymi(na początku naturalnie) dopóki nie wykształciła się ponad setka artystów. Na koniec powiem, że ta książka jest zapisem walki fantazji z pragmatyzmem. Wydawnictwo w sam raz dla tych, którzy myślą o studiowaniu na Akademii Sztuk Pięknych, ale i miłośnicy grafiki też coś tu znajdą dla siebie. To historia polskiego designu.

09.StefskiAndHutch w POP Radio_2020

Stephane Włodarczyk(Stefski & Hutch) i ja  fot.AK

Duet Stefski & Hutch pięć lat kazał czekać na swój debiutancki krążek. Album nosi tytuł „Piosenki z kraju Apokalipsy”. Stephane Włodarczyk i Tomasz Bogacki w dziesięciu kompozycjach jakie składają się na wspomnianą płytę zawarli mnóstwo najróżniejszych emocji muzycznych. To szeroki przekrój ich muzycznych poszukiwań, gdzie ryzyko, ciekawość w połączeniu ze szczerością i świadomością wywołuje u odbiorcy skojarzenia z rock’n’rollem, rockiem, bluesem, funky, indie-pop czy wręcz bałkańskimi zapożyczeniami(„Ostatnia noc”). Ważną cechą albumu jest, że ponad połowa nagrań zaśpiewana została po polsku(!), bo Stephane miał wątpliwości czy aby na pewno to będzie dobre rozwiązanie. Stephane – tak trzymać! Wśród tych polskich utworów jest cover, zaskoczenie – interpretacja hitu Andrzeja Zauchy „Wymyśliłem Ciebie”. Ja mam swojego faworyta w postaci piosenki „Taki sam” mówiącej o dwoistości ludzkiej natury. Ciekawy album, gdzie są zachwiane a miejscami zburzone pewne prawidłowości jakie znamy w innych piosenkach granych przez stacje radiowe czy telewizyjne. No, ale to prawo artysty do przyjmowania takich form i środków wyrazu jaki uważa za słuszny by wyrazić swoje zdanie, podkreślić przekaz czy myśl. To WY słuchacze, odbiorcy zdecydujecie czy Wam to przypadnie do gusty czy nie. Dodam, że duet Stefski & Hutch doskonale wypada na koncertach….nie tylko akustycznych, dlatego jak wszystko wróci na normalne tory(mam nadzieję) to proszę koniecznie się wybrać na ich muzyczne spotkanie.

10.EG_KS_w POP Radio_2020

Kuba Sienkiewicz(Elektryczne Gitary) i Ja fot.AK

Zespół Elektryczne Gitary nagrał nowy album pt. „2020”. Z jej niekwestionowanym liderem, wokalistą, autorem tekstów i kompozytorem Kubą Sienkiewiczem porozmawiałem o tej wyjątkowej płycie. Pierwszy raz w historii Elektrycznych Gitar produkcją płyty zajęła się osoba spoza grupy, która nadała nowego oblicza zespołowi. Za sprawą producenta, Sławka Pietrzaka pierwszy raz album EG ma miejscami charakter elektronicznego popu inteligentnie połączonego z akustycznymi aranżacjami, gitarowej charyzmy przy zachowaniu tożsamości muzycznej wypracowanej przez Kubę Sienkiewicza i spółkę przez blisko 30-lat. Ten ruch ze strony zespołu wymagał na pewno zaufania i odwagi, ale Sławek Pietrzak to nie nowicjusz na polskiej scenie fonograficznej więc wszyscy spali spokojnie. Na płycie jest 12 premierowych kompozycji o najróżniejszej tematyce od miłosnych potyczek po polityczne zakamarki współczesnego świata. Ponadto, są jeszcze dwa bonusy : „Dzieci” i „Człowiek z liściem” nagrane w zupełnie nowych aranżacjach na rok bieżący, którymi Kuba Sienkiewicz zawsze lubi się bawić podczas koncertów. Elektryczne Gitary i płyta „2020” jest bardzo ciekawym doświadczeniem w dotychczasowej karierze zespołu, bo to jest propozycja skierowana do młodego i nowoczesnego odbiorcy, ale pamiętając o swoich wiernych fanach EG.

11.DJ_RP_2020_Himalaisci

Dariusz Jaroń fot.AK

Kilkanaście dni temu rozmawiałem z Dariuszem Jaroniem o jego książce „Skoczkowie. Przerwany lot”. Teraz z tym gentelamanem słowa pisanego i mówionego odbyłem blisko godzinną rozmowę o również jego książce pt. „Polscy Himalaiści”(@wydawnictwo_marginesy). Książka ma dwie strony medalu. Pierwsza: to wydawnictwo opowiadające o początkach polskiego himalaizmu, które zaczęło się tak na poważnie w latach 30-tych XX wieku. Do pionierów należy czterech „muszkieterów” taterników: Jakub Bujak, Janusz Klarner, Adam Karpiński, Stefan Bernadzikiewicz. Wszyscy na początku lipca 1939 r. podjęli próbę zdobycia szczytu Nanda Devi East(7434 n.p.m.) – powiem, że udało się, ale…Po zejściu do głównej bazy tak nabrali chęci, że postanowili zdobyć jeszcze nieznane kompletnie przez nikogo(!), nawet nie sfotografowane(!) trzy szczyty wchodzące w skład Tirsuli. Niestety tam pod lawiną ginie dwóch naszych Himalaistów: Adam Karpiński i Stefan Bernadzikiewicz. Druga strona medalu: to historia pozostałych przy życiu Jakuba Bujaka i Janusza Klarnera a konkretnie ich tajemnicze zaginięcie. Obaj powracają z wyprawy z Himalajów. Jakub Bujak ucieka do UK, gdzie pracuje w fabryce samolotów wojskowych Rolls-Royce’a, natomiast Janusz Klarner działa w AK, które jest prześladowane przez NKWD. Ani w archiwach brytyjskiego wywiadu wojskowego ani w polskim IPN’ie nie ma żadnych akt ani wzmianki o wspomnianych bohaterach. Książka „Polscy Himalaiści” jest napisana bardzo obrazowo, czyta się bardzo przyjemnie mając świadomość o rzetelnym podjęciu tematu i przytoczonych faktach. Darku…czekam na kolejne twoje książki.

12.Ania Rusowicz w POP Radio_2020

Ania Rusowicz i Ja fot.AK

Z Anią Rusowicz porozmawiałem o jej albumie „Przebudzenie”(2019). Płyta została wyprodukowana przez samą artystkę(!). Mamy mnóstwo muzycznych odcieni od nowoorleańskiego bluesa przez rock’n’roll, funky groove ubarwionych instrumentami dętymi. Na płycie są zaproszeni goście, głównie odpowiedzialni za niektóre teksty piosenek: Paulina Przybysz, Natalia Grosiak(Mikromusic), Michał Zabłocki, Luiza Staniec. To album żywy, tętniący pozytywnymi dźwiękami z tekstami o dojrzałym charakterze, poważnymi wbrew pozorom tematami, które są aktualne tu i teraz. Płyta jest jak mówi sama Ania „buntem przeciwko głupocie ludzkiej, otwórzmy oczy” i tytuł „Przebudzenie” jest jak najbardziej właściwy!

13.Mgly_w_POP radio2020

Mgły i moi  fot.AK

Mgły i ich debiutancki krążek „Samotna podróż do Arkadii” nareszcie ujrzał światło dzienne. Z 13 utworów składających się na całość aż 5 to utwory singlowe pilotujące całe to wydarzenie. Średni czas trwania kompozycji to ponad 4 minuty co nie jest dziś normą, a wręcz niewskazane dla wielu stacji radiowych. Nie wiem i nie pojmuję dlaczego nagranie ma trwać „tylko” trzy minuty a nawet już teraz dwie(!). Skoro artysta ma taki pomysł na pokazanie swojej twórczości to należy to uszanować. Grupa Queen nagrywając „Bohemian rhapsody” nie przejmowała się trwaniem utworu(5:55) i jakoś wszyscy grali. U mnie w programie jest miejsce na dłuższe formy wypowiedzi, nie ma najmniejszego problemu. Mgły do swojej „wymarzonej muzycznej Arkadii” zaprosili także kilku gości: Krzysztof Lenczowski(Atom String Quartet, wiolonczela), Łukasz Makowski(kontrabas), Daniel Orlikowski (trąbka). Wokalizy operowe, najróżniejsze natężenia perkusjonaliów jak i samej perkusji, aranżacje utworów budujące nazwijmy to napięcie jak w dobrym filmie są tylko dodatkiem do głównego wokalu grupy czyli Ewy Wyszyńskiej. Słuchając płyty czujemy się jak na statku płynącym po spokojnej tafli wody i patrząc przed siebie(a w tekstach w głąb siebie) wyczekujemy co jest za horyzontem. Życie pokazuje, że przychodzą silne prądy morskie i zaczyna nas mocno bujać, czasami sztorm wszystko nabiera innego wymiaru oraz znaczenia. Płyta ma w sobie charakter pewnych niedopowiedzeń o smaku słodko-gorzkim osadzonych w czterech żywiołach, do których każdy człowiek niech sam się indywidualnie dopasuje. Dream popowa propozycja z domieszką indie-rocka, tak w skrócie wygląda debiut płytowy zespołu Mgły. Ale na przyszłość muszą popracować nad czytelniejszym wokalem Ewy, bo miejscami jest niezrozumiały. Używając szkolnej terminologii, ode mnie mają mocną czwórkę.

14.Renata Przemyk w POP radio_2020a

Renata Przemyk i Ja fot.AK

„I Babę zesłał Bóg” do mojego programu. Renata Przemyk w rozmowie o nagraniu „Kłamiesz” z gościnnym udziałem Vienia; albumie „Renata Przemyk i Mężczyźni” nagranym z okazji 30-lecia działalności artystycznej(premiera jesień 2020) oraz o #hot16challenger 🙂 Okładka singla zawiera obraz autorstwa Jacka Skroki. Album zawierać będzie 13 magicznych duetów a tym czternastym „jokerem” na płycie jest Tomasz „Harry” Waldowski(producent). Zwracam waszą uwagę i polecam gorąco teledysk do nowej wersji kompozycji „Kłamiesz”, gdzie oprócz wykorzystania obrazów Jacka Sroki jest tam kilka metafor. Jedną z nich są kolory ubrań w jakich występuje Renata. To może być nawiązanie do pór dnia(dzień, wieczór, noc) albo woda, powietrze, ogień etc. Bardzo dobra wersja nagrania z 2014 r. z płyty „Rzeźba dnia”, której raper Vienio nadał „nowego, mocnego charakteru”.

15.Linia Nocna w POP Radio_2020

Linia Nocna i Ja fot.AK

Są kreatywni, zdolni, piękni i młodzi czyli Monika „Mimi” Wydrzyńska oraz Mikołaj Trybulec tworzący duet Linia Nocna. Od kilku lat dostarczają nam bardzo melodyjne elektroniczne kompozycje, obok których nie można przejść obojętnie. Mają na swoim koncie album „Znikam na chwilę”, dzięki któremu zostali nominowani do najważniejszej muzycznej nagrody w Polsce – Fryderyka w kategorii „Album Roku Elektronika”. Czas teraźniejszy przynosi nam zupełnie nowe albo ja bym powiedział zaskakujące na plus oblicze duetu. Utwór „Wyszłam z ciała zaraz wracam” a konkretnie tytuł jest parafrazą znanego przeboju Ewy Bem „Wyszłam na mąż zaraz wracam”. To akustyczne, refleksyjne, minimalistyczne zabranie słuchacza w magiczną podróż w głąb siebie. Jak mówi Mimi: ”(…) nikt nie może zabronić nam codziennego odkrywania swojego wnętrza ”. Sporym wsparciem i takim filarem wspomnianej kompozycji jest udział w nagraniu Jana Stokłosy(aranżacja instrumentów smyczkowych, wiolonczela). Bardzo istotnym elementem jest teledysk towarzyszący nagraniu. Animacją zajęła się Justyna „Tysirr” Romul, która wstrzeliła się z pomysłem na przeniesienie słów w ruchome obrazki. Znalazła „bohaterów”, którzy są w każdym z nas – mózg, serce, oczy(akurat tu jest oko jako symbol). To doskonała uczta dla oczu i uszu, gra słowami i obrazami z możliwością najróżniejszych interpretacji. Piękna i ujmująca propozycja od Linii Nocnej będzie niebawem miała swoje wyjątkowe miejsce w moim programie autorskim „Warto Posłuchać”. Moniko, Mikołaju bardzo dziękuję za super rozmowę.

16.Kasai w POP Radio_2020_a

Kasai (właśc.Katarzyna Piszek) i Ja (fot.AK)

Kasai czyli Katarzyna Piszek w 2019 r. doczekała się fonograficznego debiutu. Jej album „Equals” to efekt ciężkiej pracy nie tylko teraz, ale wcześniejszych doświadczeń na scenie muzycznej z m.in. Brodką, Arturem Rojkiem. Jedenaście utworów o bardzo emocjonalnym charakterze, zgrabnie budujących napięcie są osadzone w najróżniejszych odmianach elektroniki wzbogacone instrumentarium związanym z orkiestra symfoniczną. Ten zabieg pozwolił Kasi osiągnąć efekt obrazowości kompozycji, co wzbudza u słuchacza, że opowiadane historie w piosenkach są jak wyświetlany film ze ścieżką dźwiękową. Okładka płyty jak i przesłanie w tekstach mówi o zadawaniu sobie codziennie pytania „kim my naprawdę jesteśmy?”, że nic nie dzieję się przez przypadek, tylko wszystko ma swoją przyczynę. To tylko przykłady. Poza tym porozmawiałem z Kasią o jej wspólnym nagraniu z Y czyli wokalistką grupy Bokka – „Rite of passage”. Inspiracją były wydarzeni, które miały miejsce w 2018 roku w Tajlandii, gdy grupa młodych zawodników piłki nożnej i ich trener utknęli w zalanej jaskini. W akcji ratunkowej brało udział ponad 100 nurków z całego świata. Dwóch z nich straciło życie i właśnie to im jest dedykowana wspomniana kompozycja. Jak można przeczytać w informacjach promocyjnych utwór „Rite of passage” powstał w trakcie izolacji społecznej związanej z epidemią koronawirusa. To czas, w którym wielu ludzi może poczuć się, jakby byli zamknięci w ciasnej jaskini, skonfrontowani z własnymi demonami. Polecam gorąco zarówno album jak i nową propozycje od Kasai. Kasiu, bardzo dziękuję za super rozmowę.

Autor tekstów, opracowanie i przygotowanie: Arkadiusz Kałucki

Kwiecień 2020 – wywiady dla POP Radia, Radia Płońsk i Wasze Radio FM

01.Ja_Kwiecien_2020Nowa rzeczywistość jaka nas dotknęła wszystkich i niemal we wszystkich dziedziny życia, nie tyle wymusiła co sprowokowała do korzystania w większym stopniu niż dotychczas z nowinek technologicznych. Jednym z tych rozwiązań są wywiady poprzez np. Skype’a. Nie jestem fanem tego typu rozmów a zwłaszcza do radia, no ale – „co zrobisz, jak nic nie zrobisz”.

 

 

02.19.04.2020 Dominika Zamara w Radiu Plonsk_2020a

Dominika Zamara fot.AK

Pierwszym poważnym testem wywiadów przez Skype’a była dla mnie rozmowa z naszą sopranistką dramatyczną – Dominiką Zamarą. Polka na stałe mieszkająca we Włoszech, koncertującą na wszystkich scenach operowych świata w ciągu ostatniego roku nie narzekała na brak występów. Wśród nich był blisko rok temu pierwszy koncert w MCK w Płońsku a także pierwsza wizyta w Argentynie i Australii(!). W Argentynie śpiewała arie z bel canta włoskiego Rossiniego, Belliniego i Donizettiego. Natomiast w Australii arie koncertowe Mozarta z orkiestra pod dyrekcja Maestro Frank Pam oraz pieśni Chopina i arie Belliniego. I właśnie o tym minionym roku a także doborze repertuaru, planach na przyszłość rozmawialiśmy do programu „Kulturalne Mazowsze” w Radiu Płońsk 93.6 FM.

03.05.2020 Patryk Skoczynski w POP Radio_2020

Patryk Skoczyński fot.AK

Na przełomie marca i kwietnia w Top 10 Airplay czyli nagrań najczęściej odtwarzanych w polskich stacjach radiowych pojawił się Patryk Skoczyński. Czy należy to rozpatrywać w kategoriach niespodzianki albo zaskoczenia? To zależy jak każdy indywidualnie spojrzy na to wszystko. Patryk należy do wokalistów młodego pokolenia, który brał udział w 6 edycji programu The Voice Of Poland. Od blisko roku w zaciszu studia nagraniowego Patryk przygotowywał się do debiutu. Jego nagranie „Dom” powstało przy współpracy z Piotrem Siejką(Edyta Górniak, Łukasz Zagrobelny, Kasia Cerekwicka) odpowiedzialnym za kompozycję oraz Pauliną Przybysz autorka tekstu. Popowy brzmiący utwór to dobry prognostyk na przyszłość Patryka. Jego skromność, młodzieńcza fantazja połączona ze świadomością, w którym miejscu jest była bardzo słyszalna w rozmowie jaką przeprowadziłem kilka dni temu z Patrykiem. Ciekawy debiut 2020, ale prac przed nim mnóstwo. Patryk, małymi krokami do przodu a będzie dobrze.

04.10.05.2020 Carla Fernandes w POP Radio_2020

Carla Fernandes fot.AK

Nagraniem Jungle” Carla Fernandes rozpoczęła oficjalnie marsz na Top. Mająca polsko-hiszpańsko-portugalskie korzenie finalistka 2 edycji The Voice Of Kids, swoją premierową piosenkę osadziła w brzmieniach pop z elementami latino, „południowego” temperamentu i słowiańską niewinnością. W utworze jest mowa m.in. zauroczeniu, zakochaniu i fascynacji jako idących ze sobą w jednym szeregu filarami miłości. To również szczerość w związku pomiędzy dwojgiem ludzi, którą odczytać można między wierszami. A słowo niecierpliwość także ma tu kolosalne znaczenie, ale proszę samemu posłuchać. Teledysk do wspomnianej kompozycji „Jungle” wyreżyserował Dawid Ziemba(Lanberry, Zuza Jabłońska) a występująca w nim Carla Fernandes ma na sobie stroje w kolorach żółtym i czerwonym, co jest nawiązaniem do kolorystyki flagi Hiszpanii. Tak Ja to widzę i w przypadki nie wierzę. Rytmiczna i energetyczna propozycja od Carli była tematem mojej krótkiej rozmowy, której emisja odbędzie się już w maju. Carla, spokojnie, bez pośpiechu wszystko przed Tobą. Czekam na polskie piosenki, bo wiem że potrafisz. Dziękuję za rozmowę.

05.17.05.Minimal Blue w POP Radio 2020

Minimal Blue fot.AK

Oficjalnie Minimal Blue to duet Agata Szulc i Dariusz Pieróg, ale na scenie podczas koncertów to pełny band pięcioosobowy. Skład uzupełniają: Robert Adamczyk(gitara basowa), Kamil Łukasik (instr.klawiszowe), Jakub Szulc(gitara) Dawid Będuch(perkusja). Lekko płynąca i subtelna kompozycja „Kołysanka” urzekła mnie od pierwszego przesłuchania. W indie-popowym klimacie Agata(wiecie, że dotychczas grała tylko na perkusji!) śpiewa o realizacji marzeń i snów, które są w każdym z nas i nic się nie dzieje. A tu chodzi o ich uzewnętrznienie i uruchomienie maszyny by doprowadzić to do końca. Ile można marzyć i nic nie robić. Wiosna jest tu takim elementem motywacyjnym, bo ona pobudza do kreatywności a nie tylko do życia. Wystarczy już tego zimowego snu. Teledysk ma tu też coś do powiedzenie, a klepsydra z niebieskim piaskiem uświadamia odbiorcy o mijającym czasie. Szykuje się cała płyta Minimal Blue, który istnieje od 2017 r. Czekam na cały materiał, bo singlowe nagranie „Kołysanka” brzmi pysznie. Agatko i Darku to była czysta przyjemność móc z wami porozmawiać. Dziękuję i do zobaczenia mam nadzieję nie przez skype a w realu.

06.Weronika Juszczak w WRFM 2020a

Weronika Juszczak fot.AK

„Nowa Ja”, „Metamorfoza”, „Odważna” to słowa które idealnie pasują do młodej kobiety Weroniki Juszczak, z którą miałem przyjemność porozmawiać kilka dni temu. Okazją ku takiemu spotkaniu było jej nagranie „Sprint”, którym Weronika dość mocno weszła na radiowe playlisty w wielu stacjach radiowych. Razem z Juliuszem Kamilem(Marcin Sójka, Roksana Węgiel) odpowiedzialny za niemal całą kompozycję, bo Weronika ma tu swoje udziały nie tylko wokalne, przygotowali pop-rockową petardę muzyczną. To kompletnie inne oblicze Weroniki niż miało to miejsce w 2018 r. kiedy debiutowała albumem „Inna”. Przede wszystkim bardziej dojrzalsze, poważniejsze i adekwatne do jej aktualnego stanu emocjonalnego. Piosenka „Sprint” to nie tylko zwrócenie uwagi na nasze tempo życia, sztampę każdego dnia, monotonię to również relacje w związku będące automatyczne, rutynowe bez kreatywności. Może to czas na opamiętanie się? W teledysku łańcuchy ograniczające ruchy, powstrzymujące dalsze działanie też są metaforą tego przesłania, ale jak mówi Weronika to tylko wycinek jej całej opowieści. Bo więcej szczegółów dowiemy się przy całej płycie, a ta ma się ukazać jeszcze przed wakacjami. No to czekam. Weroniko, bardzo dziękuję za przemiłe gadu-gadu.

06a.Ola Jas_album Jasna w POP Radio_2020

Ola Jas fot.AK

W 1986 r. Marek Grechuta zaśpiewał piosenkę „Wiosna – ach to ty”. Pozwolę sobie na parafrazę tego niezapomnianego klasyka polskiej piosenki w stosunku do mojego kolejnego rozmówcy – „Ola, Ola – ach to ty” a mówię o Oli Jas(właśc. Aleksandra Jastrzębska). Aż takiego zaskoczenia płytowego 2020 r. raczej się nie spodziewałem, a tu proszę. Kilkanaście dni temu dostałem album „Jasna” i kiedy przesłuchał pierwszy raz powiedziałem: „już koniec?!”. I musiałem „again”…i again…again. Album w całości zaśpiewany po polsku. Jedenaście utworów zawierających blaski i cienie związku dwojga ludzi, gdzie na pierwszym planie wyłaniają się obrazy i słowa mówiące o szczerości wobec siebie, tęsknocie, uczciwości, bliskości, wspomnieniach. Muzycznie otrzymujemy refleksyjne kompozycje o zabarwieniach jazzowych, folkową naturą, słowiańskim urokiem, luzofońskim charakterem(dzięki udziałowi Joao de Sousa!) a jak jest ktoś fanem world music także znajdzie i te elementy. Ola Jas z kobiecą fantazją, delikatnością formy, romantycznym i urzekającym głosem miejscami aż do zakochania oddała w nasze ręce krążek „Jasna”. Całość promowały trzy nagrania singlowe „Bez miłości”(jest na jednej z kompilacji „Siesta” Marcina Kydryńskiego); „Nadzieja” i „Samba po utracie”. Polecam z czystym sumieniem ten album! Szkoda, że nie ma koncertów, bo to jest materiał muzyczny o ogromnym potencjale na jego zagranie w najróżniejszych wariantach. Już się nie mogę doczekać spotkania „live” z muzyką i piosenkami Oli Jas. Olu, to bardzo dobry debiut! Obrigado za rozmowę.

07.26.04.2020 Katarzyna Stanny w RP_2020A

dr Katarzyna Stanny fot.AK

„Czarny Łabędź”, „Yellow Submarine”, „Lady in red”, „Tylko błękit”, „Różowa Pantera”, „Red red wine”, „Polowanie na czerwony Październik” to tylko przykłady z popkultury, gdzie w różnych jej obszarach np. filmu czy muzyce są obecne nazwy kolorów. Razem z dr Katarzyną Stanny z Akademii Sztuk Pięknych porozmawiałem na temat kolorów obecnych nie tylko w Historii Sztuki, ale i w życiu codziennym. Okazją do tej rozmowy było ukazanie się bardzo pożytecznej książki „Historia kolorów – Jak kolory kształtowały świat” (Wyd. Nasza Księgarnia). Książka skierowana dla czytelnika od wieku przedszkolnego po seniora włącznie. To utrwalenie, poszerzenie wiedzy na temat najróżniejszych barw i ich odcieni. Jest opisanych 5 głównych barw: żółty, czerwony, fiolet, błękit, zieleń. W książce znajdziecie także sporo ciekawostek np. historia powstania flagi Holandii czy Indii a konkretnie wykorzystania takich a nie innych kolorów. Autorem wspomnianego wydawnictwa jest Brytyjczyk Clive Gifford a ilustracje należą do francuskiego rysownika Marc’a Etienne’a Peintre. Całość przełożyła Hanna Pasierska.

08.26.04.2020 Old Printing House w POP Radio 2020c

Marcel Gajosz(Old Printing House) fot.AK

Old Printing House to trio z Lublina, które zostało wyróżnione przez projekt muzyczny „My Name Is New”. Z Marcelem Gajoszem przedstawicielem zespołu porozmawiałem nie tylko o ich wyróżnionej kompozycji „Actors”, ale i filozofii jaką kierują się w procesie twórczym. To było także słów kilka o teatrze w dwojakim rozumieniu tzn. mówię tu o teatrze jako elemencie Kultury i teatrze jako życiu, gdzie my ludzie jesteśmy aktorami. Pytanie tylko: kto jest naszym reżyserem? Muzycznie panowie nagranie „Actors” osadzili w bardzo mocno electronicznym brzmieniu przenikającym w klubowe zakamarki lat 90-tych XX wieku podparte rockowymi smaczkami jakie proponują nam np. The Killers. Old Printing House to ciekawa propozycja do słuchania i prezentowania, szkoda tylko że po angielsku. Ale wiem, że to początek i w planach jest śpiewanie po polsku przynajmniej co jakiś czas. Mamy tysiące tak pięknych słów opisujących najróżniejsze emocje, że tylko brać i wybierać. Trzeba tylko przysiąść i popracować. Trzymam za nich kciuki. Marcel Gajosz, Karol Kwaśnik i Kacper Pytka mają pomysł na siebie, a to dużo w dzisiejszych czasach i nie jest to czcze gadanie o tym a konkrety. Marcel – dziękuję za super rozmowę!

09.05.2020 Justyna Jary w Radiu Plonsk 2020b

Justyna Jary fot.AK

W Październiku 2019 r. w Zakopanem odbył się Songwriting Camp organizowany przez Zaiks. To tam powstała piosenka „Być” autorstwa Justyny Jary. Znana z działalności w zespole PompaDur wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka była na tym Campie i razem z raperem Bonsonem zrealizowała kolejny swój muzyczny pomysł. Jak wspomniała w naszej rozmowie Justyna „w jednym pokoju spotkało się różne estetyki muzyczne”. Bo trzeba wspomnieć, że na tego typu Campach prace odbywają się w 3-5 osobowych zespołach, a efekty są prezentowane za jakiś czas. I właśnie nastąpił ten moment. Utwór „Być” jest kolejnym singlowym nagraniem, które zwiastuje album Justyny Jary. Przypomnę, że poprzednio poznaliśmy kompozycje „Jak gorąco” czy opolską premierę podczas festiwalu w konkursie „Debiutów” – „A/Ja”. W teledysku do nagrania „Być” wystąpił zdolny aktor młodego pokolenia – Adam Fidusiewicz. Kompozycja ma bardzo fajny i przyjemny feeling, można sobie lekko pod nosem ponucić melodię. Coś innego, wyróżniającego i kreatywnego (zwłaszcza historia nagrywania teledysku – proszę sobie sprawdzić) to ja bardzo lubię.

10.Sara Kordowska w POP Radio_2020

Sara Kordowska fot.AK

Sara Kordowska jest zwyciężczynią konkursu muzycznego „Będzie Głośno”, gdzie główną nagrodą jest wydanie płyty. Ta utalentowana wokalistka, autorka tekstów swoje pierwsze kroki muzyczne stawiała w hip-hopie by po kilku latach solidnej lekcji zrobić krok dalej w rozwoju artystycznym. Bardzo przywiązana do poezji i różnych jej odmian Sara doskonale odnajduje się w zabawach słownych. Dobrze to widać i słychać na jej debiutanckiej płycie „Wszystko i Nic”. Można powiedzieć, że słodko-gorzki obraz przedstawiony w 11 utworach idealnie oddaje potencjał i możliwości opisywania otaczającej nas w danej chwili rzeczywistości, obecnych w nas emocji w konkretnych sytuacjach. A wszystko to ubrane jest w całkiem przyjemne melodie, przeplatane nieśmiałymi poszukiwaniami w brzmieniach by zacząć budować swoją własną tożsamość muzyczną. Album „Wszystko i Nic” ma dużo do zaproponowania słuchaczowi, który jest na początku nie tylko dorosłego życia, ale sam jest nietuzinkowy, oryginalny i nie chce aby go ktokolwiek go zmieniał. Ma coś do powiedzenia. Chce być sobą, czuć się swobodnie wśród swoich bliskich bez względu na wszystko. Ja bym jeszcze dodał, że jak się czasami nie zaryzykuje to nie będzie się piło szampana. To jednak każdego indywidualna sprawa. Wciągająca i wymagająca płyta. Sara, dziękuję za rozmowę.

11.Mgly w POP Radio_2020_b

Mgły fot.AK

Tuż przed premierą debiutanckiej płyty „Samotna podróż do Arkadii” zespół Mgły wypuścił kolejne, piąte singlowe nagranie. Kompozycja „Smutna piosenka” jest wewnętrzna podróżą w przeszłość. To spojrzenie na pierwotny zaplanowany scenariusz, bo jak wiemy życie nie raz potrafi płatać figle. Rockowej propozycji towarzyszy teledysk, do którego zdjęcia były kręcone jeszcze w 2019 r. w Rzymie. Dodam, że to nie był przypadek! Moja krótka rozmowa z przedstawicielami zespołu Mgły czyli Ewą i Adą Wyszyńskimi oraz kompozytorem, producentem i aranżerem Piotrem Grudzińskim była bardzo treściwa. Na dłuższe gadu-gadu jesteśmy umówieni jak dostanę płytę do ręki. Dziękuję Mgły za ten miło spędzony czas.

12.Ola Igboaka w WRFM 2020a

Ola Igboaka fot.AK

W 2016 roku na polskiej scenie muzycznej pojawiła się OIA. Jej album „Wyspa” został całkiem miło i sympatycznie przyjęty przez krytyków muzycznych. U mnie też miała miejsce rozmowa z Olą na wspomniany temat. Czas teraźniejszy przynosi nam kompletnie nowe otwarcie artystki, która na stałe mieszka w Londynie. Nie pseudonimem a prawdziwym imieniem i nazwiskiem Ola Igboaka, przygotowała album pt. „Belo”. Nazwa płyty zaczerpnięta jest od nazwy miasta w Brazylii Belo Horizonte. Dlaczego? O tym innym razem jak będę omawiał cały nowy materiał Oli. Teraz przeprowadziłem krótką rozmowę na temat jej singla promującego całość „Zostawcie mnie”. Utwór jest o szukaniu wolności, schronienia, potrzebie bezpieczeństwa, ale i mówiący o wyjątkowości każdego człowieka. Subtelny soul-pop z elementami hip-hopu ale takimi ze smaczkiem, nie nachalnym nadaje wyjątkowości tej nowej odsłonie Oli Igboaka. Oj ciekaw jestem tej rozmowy o płycie, która będzie tuż tuż.

13.Justyna Drzewicka w RP_2020c

Justyna Drzewicka(u góry) fot.AK

Z Justyną Drzewicką porozmawiałem na temat jej kolejnej, drugiej książki z trylogii czyli „Ratownicy Czasu. Nad wodami Nilu” (Wydawnictwo Jaguar). Książka skierowana jest tak jak i poprzednia do dzieci w wieku 9-13 lat. Tym razem archeoturyści Sara, Daniel, Mutek(kot) i…Giulia(z poprzedniej historii) chcą odprowadzić korytarzami czasu Giulię do Bolonii, ale trafiają do Egiptu. Tam mają do czynienia z Imhotep’em, którego prawdziwe oblicze zostało błędnie pokazane w filmach z serii „Mumia”. Znacie? Na pewno! Justyna stara się unaocznić nam, że był to bardzo inteligentny człowiek, architekt, o ambitnych planach. W książce jest kilka wątków. Najważniejszy to pokazanie kobiet, ich statusu i pozycji w społeczeństwie. Silne, niezależne, same decydujące o swoim majątku i swoich wyborach. Ja bym to porównał do dzisiejszych czasów. Druga to pokazanie na podstawie dialogów między bohaterami, że nie ważne jest pochodzenie społeczne, wartości jakie ma każdy z nas by grać razem do jednej bramki. Szanować siebie, rozmówców i podejmowane wybory. To też pokazanie, że należy rozmawiać ze sobą aby uniknąć nieporozumień lub szybciej poszukać rozwiązania z trudnej sytuacji. Jak ktoś szuka dla swoich dzieci fajnej książki na ten trudny czas co by nie mówić, to polecam podróż do starożytnego Egiptu ze szczyptą humoru w książce „Ratownicy Czasu. Nad wodami Nilu”.

Autor tekstów, przygotowanie i opracowanie Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Polska cz.3/2019

To trzeci i ostatni z przygotowanych wpisów o polskich nagraniach singlowych za I kwartał 2019 r. 🙂 W sumie przygotowałem i wyselekcjonowałem nieco ponad 30 utworów. Jest ciekawie, inspirująco, zastanawiająco, ale i zaskoczeń też nie brakuje bo byłoby za nudno. Miłej lektury


01a.Arek Klusowski_Szukam_frontArek Kłusowski – „Szukam” (Fonobo Label)

Mądry, dowcipny, energiczny i profesjonalista w każdym calu – Arkadiusz Kłusowski. Autor tekstów, którego przelane myśli, spostrzeżenia i wnioski z otaczającego nas świata zaśpiewali w swoim repertuarze m.in. Sound’N Grace czy Mateusz Ziółko🙂 Występował również jako wokalista obok Kuby Badacha, Justyny Steczkowskiej czy Kayah. Doskonale odnajduje się na deskach teatralnych. W Teatrze Buffo w Warszawie od blisko 4 lat gra w spektaklu „Cohen-Nohavica” w reż.Mariana Opanii. Arek aktualnie promuje swoje nowe nagranie „Szukam” w popowym brzmieniu, które zwiastuje jego album „Po tamtej stronie”. Utwór ma w warstwie tekstowej 3 albo i 4 dna interpretacyjne, co otwiera szereg możliwości rozmowy i wymiany myśli z samym zainteresowanym. Ma chłopak talent literacki😉

autor: Arkadiusz Kałucki

02.Barbara Wronska_okladka_SerceBarbara Wrońska – „Serce na dłoni” (Kayax Prod.)

„O serce moje serce, już nie mam sił na więcej…” – śpiewa Barbara Wrońska w swoim najnowszym singlu. Jednak sam utwór zatytułowany „Serce”, przypominający swoim charakterem mantrę, niesie w sobie niezwykły ładunek mocy i nadziei. A sama artystka, wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów, udowadnia, że jest w najlepszej formie.  Barbara Wrońska o „Sercu”: „W ten wyjątkowy, sercowy dzień oddaję Wam swoje „Serce”. Jednak z początkiem tego roku jest ono zmęczone i przepełnione żalem. Piosenka zamieniła się w mantrę, która nie pozwala mi zapomnieć, że nie ma we mnie zgody na nienawiść. Nie ma we mnie zgody na agresję. Moje dobre i ciepłe Serca wsłuchajcie się w tę mantrę. Może razem poczujemy wielką moc i natchniemy świat nadzieją. Wasza Barbara!”.

źródło: Kayax Prod.

03a.mrozu-napadMrozu – „Napad” (Gorgo Music)

Napad – „Pisanie muzyki pod film to niezłe wyzwanie, którego zawsze chciałem się podjąć. Kiedy przeczytałem scenariusz, oraz zobaczyłem obsadę „Na bank się uda”, to udać się musiało. Był to bardzo inspirujący impuls, który szybko stworzył projekcję w mojej głowie. Razem z Rasem (Rasmentalism) mieliśmy nie lada frajdę siedząc nad tekstem, w którym myślę, że udało nam się oddać ducha fabuły, a muzyczna warstwa bujającego „ghetto soulu” jeszcze to podkreśliła. Tym bardziej cieszę się że kawałek „Napad” znajdzie się również na mojej nowej płycie pt. „AURA”, którego premiera 12 Kwietnia 2019.

źródło: Gorgo Music

04.Agata_Karczewska

Agata Karczewska fot.AK

Agata Karczewska – „Fool” (OFFBeat Records)

Agata Karczewska🙂Już pod koniec marca będzie miała premierę debiutancka płyta Agaty pt.”I’m not good at having fun”. Produkcją całości zają się ceniony w ostatnich latach Marcin Bors. Album jak i dotychczasowa kariera muzyczna Agaty osadzona jest na brzmieniach i stylistyce Country-Folk. Jej akustyczna forma, pełna subtelności oraz minimalistycznej charyzmy uzupełniona jest o teksty pełne ironi, dystansu do minionych wydarzeń otoczonych aurą stoickiej postawy wobec świata🙂 Pierwszym singlem z debiutanckiego krążka jest kompozycja „Fool”, którą omówiliśmy z Agatą😉 Ciekawy i intrygujący debiut 2019. Polecam waszej uwadze coś spoza mainstreamu, bo ile można.

autor: Arkadiusz Kałucki

05a.Novika - Bez Cukru - cover albumuNovika ft. Buslav – „Słabości” (Warner Music)

„Słabości” to najnowszy singel promujący nadchodzący album Noviki – Bez cukru – premiera 18 stycznia. Pomysł na piosenkę wziął się z obserwacji mediów społecznościowych, własnych doświadczeń i obserwacji znajomych Noviki, szczególnie podczas weekendów. Każdy z nas z czymś walczy, każdy coś sobie obiecuje, czemuś ulega, czemuś nie może się oprzeć. Większą część tekstu pomogła Novice napisać Natalia Grosiak (Mikromusic), za produkcję i aranż odpowiada Bogdan Kondracki. Od początku Kasia chciała zaśpiewać ten numer w duecie. Zaprosiła więc Buslava, który idealnie wpasował się w bujający klimat piosenki, uzupełniając ją charakterystycznymi chórkami. Teledysk do „Słabości” to kolekcja filmików nagranych przez bardzo różne osoby, prezentujące swoją autentyczną słabość. Wśród nich są m.in. Tomek Makowiecki, Gabi Drzewiecka, Maciek Maniewski, Natalia Grosiak, Yuuki, duet Blauka.
Za montaż odpowiada Bartek Karaś.

źródło: Warner Music

06a.BARANOVSKI - ZbiórBaranovski – „Zbiór” (Warner Music)

W 2019 rok BARANOVSKI wszedł z kolejnym singlem zapowiadającym jego debiutancką płytę. Nie mniej chwytliwym i przyjaznym radiu jak dotychczasowe propozycje, acz utrzymanym w zupełnie innym tonie. „Zbiór” to łagodna i nastrojowa piosenka, w której BARANOVSKI prezentuje się jako romantyczny wrażliwiec. Muzycznie zaś daje tu wyraz swojej sympatii do klasycznych brzmień w duchu vintage. Wyjątkową atmosferę piosenki podkreśla wysmakowany wizualnie teledysk autorstwa Piotra Onopy, cenionego twórcy klipów dla m.in. Krzysztofa Zalewskiego czy Dawida Podsiadło.

źródło: Warner Music

07.Reni Jusis_Cma_okladka singlaReni Jusis – „Aureola” (Sony Music)

„Aureola” to najbardziej energiczna kompozycja jaką znajdziecie na nowym krążku Reni Jusis. Utwór nadaje albumowi swoistego kolorytu, nie tylko ze względu na warstwę instrumentalną, ale również z uwagi na barwny tekst, którego autorką jest Gaba Kulka. Dla Reni Jusis naturalną koleją rzeczy stało się stworzenie wideo obrazującego taniec jako wyzwolenie. ‘Jeśli nie można tańczyć́, to nie jest moja rewolucja’ – twierdzi reżyserka klipu Katka Michalak. „Każdy w teledysku ma swój styl. Każdy tańczy jak chce. Trochę̨ do muzyki, a trochę̨ obok. Każdy jest inny i każdy wyjątkowy. Taniec jest wyzwoleniem, ucieczką, wolnością̨. Pozwala się̨ wyżyć́, wyzwala energię. Jest też piękny, zachwycający i pełen emocji. Ludzie często boją się̨ tańczyć́. Są zawstydzeni, schowani, cisi, niezauważalni. Dopiero z czasem nabieramy odwagi; za sprawą doświadczeń́, przeżyć́, smutków, upokorzeń́, upadków. Często tańczymy tylko w duszy, marząc o tym, by się̨ w końcu odważyć́ na to w rzeczywistości. Chciałam w tym obrazie pokazać taniec jako symbol wolności i odwagi. Nabieranie siły. Budowanie charakteru. Taniec jako wspólnota i jednocześnie zabawa”. Dynamiczne ujęcia i mieszanie wielu perspektyw podkreślają przebojowy charakter utworu. W teledysku nie zabrakło wyrazistych, wyzwolonych osobowości, które kochają taniec. Do udziału w klipie artystka zaprosiła m.in. jednego z jej ulubionych polskich modeli – Radka Pestkę, tancerza Michała Piróga, oraz blogerów: Ciocię Liestyle oraz Piotra „Grabari” Grabarczyka. Zdjęcia zostały zrealizowane w hipnotyzujących przestrzeniach klubowych. Za reżyserię klipu odpowiadała Katka Michalak. „Aureola” to już trzeci singiel z albumu „Ćma”.

źródło: Sony Music

08a.Żelka - KamieńŻelka – „Kamień” (Universal Music)

Niezmiennie Żelka jest wierna brzmieniom rockowo-popowym mającym duszę i aurę nawiązującą do lat 80-tych XX wieku🙂 A tekstowo troszeczkę korespondencyjnie nawiązuje do pierwszego singla „Za swoje”, można nawet doszukać się kontynuacji w temacie rozstania dwojga ludzi. Ciekawa druga odsłona Żelki i co ważne jest w tym wszystkim prawdziwa, pewna siebie i wszystko o czym śpiewa czy mówi w wywiadach jest adekwatne do jej wieku🙂 Czekam na EP’kę albo cały album, bo tu jeszcze nic nie jest pewne😉 Bez stresu, na luzie Żelka w dobrej formie

autor: Arkadiusz Kałucki

09a.14.04.2019 Kiera w POP Radio_2019c

Kiera fot.AK

Kiera – „Kolejny rozdział” (Kayax Prod.)

Kiera🌹Jest kolejnym artystą młodego pokolenia, która została wyróżniona z projektu My Name Is New🙂 Przypomnę, że projekt ten ma wsparcie MKiDN, stwarzający szansę dla tych podmiotów muzycznych, którzy są na początku swojej drogi artystycznej🙂 Kiera i jej nagranie „Kolejny rozdział” to elektropopowa propozycja bardzo odbiegająca od jej imienniczki wszechobecnej w mainstreamie. Co potwierdziła Magda w naszej rozmowie🙂 Ten efekt nieoczywistych brzmień jest też wynikiem współpracy Magdy z producentką Anną Micińską. W utworze „Kolejny rozdział” oprócz dźwięków elektro z domieszką popu słychać jak przebijają się wartości dodane znane z r’n’b. A w tym momencie można odnieść się do inspiracji muzycznych Magdy i wspomnieć chociażby Banks, wczesne Destiny’s Child czy ubiegłoroczny całkiem dobry album Nao🙂 Zaufanie, Spontaniczność to tylko przykłady słów, które pozwalają na poznanie historii w piosence „Kolejny rozdział”, a ten już teraz mówi – Magda, bądź cierpliwa, wytrwała, pokorna na krytykę i wyciągaj wnioski z popełnionych błędów bo później bez drogowskazów będzie ci ciężko

autor: Arkadiusz Kałucki

10.07.04.2019 OS.SO w POP Radio_2019a

OS.SO fot.AK

OS.SO – „Excuses” (Kayax Prod.)

OS.SO czyli Zuzanna Ossowska to nie tylko wokalistka. To także autorka słów, kompozytorka, multiinstrumentalistka(gra na gitarze basowej, pianinie, perkusji oraz gamelanie). Jest jedną z tych artystek młodego pokolenia, która wzięła udział w bardzo pożytecznym projekcie muzycznym „My Name Is New”. Nad całością czuwa label Kayax Prod. i jak czas pokazuje, to jest świetna szansa dla młodych, którzy mają coś do zaproponowania szerszej publiczności nie koniecznej tej mainstreamowej🙂 OS.SO należy do grona tych wyróżnionych. Minimalistyczne dźwięki, oszczędne ale wyrafinowane motywy w nieoczywistych rytmikach z melodyjnym wokalem zapraszają słuchacza w świat wewnątrz siebie. Wymagający skupienia, refleksji i filozoficznej miejscami opowieści historia zaproponowana na EP’ce przez OS.SO daje do myślenia. Jest bardzo dużo o przestrzeniach, które nas otaczają, które są do wypełnienia, ale i które musimy oczyścić by móc dalej funkcjonować i rozwijać się🙂 To wymagający materiał muzyczny o dużym potencjale do dyskusji i interpretacji😉

autor: Arkadiusz Kałucki

11b.Mariposa_okladkaMariposa ft. Urszula Dudziak – „Miałam sen” (Mariposa)

Mariposa😉to pseudonim artystyczny Asi Pyrek. Wokalistka, kompozytorka, multiinstrumentalistka, podróżniczka, fotografka. Uczyła się improwizacji wokalnej u samego Bobby’ego McFerrina. Jest laureatką konkursu fotograficznego National Geographic gdzie zdobyła I miejsce. Jest jedyną w Polsce Tancerką Słońca(Sundancer) zaadoptowaną przez Kanadyjskie plemię Indian Czarne Stopy. Przez wiele lat mieszkała na Karaibach, a ostatnie lata zaowocowały nagraniem płyty w na Kubie w Hawanie. Żeby być precyzyjnym to powiem, że w słynnym studiu Egrem, gdzie nagrywali swoje cuda muzyczne Buena Vista Social Club(!)🙂 Część orkiestry zresztą pomogło Asi yyy Mariposa w realizacji całej płyty. Konkrety otrzymamy jesienią 2019 ale póki co to wiemy, że: swoją obecnością zaszczyciła na albumie Urszula Dudziak; Jest też gwiazda opery kubańskiej Milagros de lis Angeles Soto; Są Afro-Cuban All-Stars Chuco Valdes. Pierwszym singlem jest „Miałam sen” mówiący o dbaniu o siebie w życiu, chęci dowiedzenia się o sobie kim jestem i co lubię. To również uświadomienie sobie, że trzeba się cieszyć z tego co mamy teraz, zwolnienie i odpuszczenie sobie tej pogoni za…kasą, krótkim sukcesem bo to może przyjść do nas od innej strony🙂 Mariposa czyli Motyl swój album nazwała „Efekt motyla”, który ogólne będzie mówił o poszukiwaniu i odnajdywaniu szczęścia

autor: Arkadiusz Kałucki

12a.05.2019 Mgły w POP Radio_2019a

Mgły fot.AK

Mgły – „Rzeka” (Kayax Prod.)

Mgły🙂Tu na zdjęciu główny filar zespołu w postaci pierwiastków kobiecych sióstr Ewy i Ady Wyszyńskich oraz Piotr Grudziński nadworny kompozytor i aranżer🙂Pozostali członkowie to: Wojciech Seńko, Bartosz Mielczarek, Rafał Olewnicki🙂 Mgły są kolejnym laureatem projektu muzycznego skierowanego do i dla młodych artystów, grup czy podmiotów muzycznych, którym jeszcze się nie udało zaistnieć pełnym blaskiem na polskim rynku muzycznym🙂 Czy im się uda i wykorzystają swoją szansę to tylko od nich zależy. Od pomysłu na siebie, cierpliwości, zaangażowania i co wg mnie najważniejsze POKORY do skierowanych merytorycznych uwag pod ich adresem, nie mylić z hejtem(!). Mgły mają od 2014r. od kiedy istnieją, otwarte bramki na autostradę do wymarzonego celu ale są jeszcze nierozpędzeni. Ostrożni, staranni z niemałym doświadczeniem muzycznym (świetnie wykształceni) co jest bardzo ich mocną stroną, pracują nad albumem. Krążek ma być(przekonamy się w tym roku) tajemniczy, ze szczyptą melancholii, niejednoznacznymi tekstami, gdzie „voice” Ewy i Ady ma nas zabrać w nieznane. Fajny i rozsądny zespół z perspektywą.Ich propozycja „Rzeka” i do tego teledysk jest bardzo OK.

autor: Arkadiusz Kałucki