Single radiowe – Polska cz.2/2019

Może ktoś, coś przegapił albo chciałby sobie przypomnieć jaki był w zarysie I kwartału 2019 nagrań singlowych wśród naszych, które trafiły do stacji radiowych to bardzo proszę. Ciekawie, inspirująco, zastanawiająco, ale i zaskoczeń też nie brakuje bo byłoby za nudno. Najważniejsze, że można tego słuchać i nie ma wstydu. To drugi z trzech przygotowanych wpisów o polskich nagraniach singlowych 🙂 Miłej lektury


01.Daria Zawialow_Szarowka_okladka singlaDaria Zawiałow – „Szarówka” (Sony Music)

„Szarówka” to bardzo smutna opowieść naszych czasów. Opowieść o zepsutym świecie, pełnym nienawiści, egoizmu i pychy. Tekst mówi o tym, w jakiej rzeczywistości dzisiaj musimy żyć. – opowiada o utworze Daria. Niestety z szarą i smutną codziennością muszą się zmierzyć również zwierzęta. Każdego roku wiele psów na skutek porzucenia traci dom. Porzucenia zdarzają się przez cały rok, ale w okresie wakacyjnym liczba osieroconych psów wzrasta nawet o 40%. To bardzo poważny problem, z którym nie tylko Polska, ale również innej kraje borykają się od lat. Stąd właśnie pomysł na ukazanie tego problemu w teledysku. W schroniskach w całej Polsce wiele zwierząt czeka na nowy dom, wiele schronisk potrzebuje wsparcia żeby zapewnić zwierzakom byt. Jeśli ktoś nie ma możliwości na adopcję psa, zawsze istnieje możliwość wsparcia finansowego, organizacja zbiórki pieniędzy czy chociażby odwiedzenie schroniska żeby wyprowadzić psa na spacer. Trzeba tylko chcieć. Mam nadzieję, że historia, którą ukazuje „Szarówka” na długo zapadnie w pamięć i stanie się impulsem do działania. – dodaje Daria. Pomysł na teledysk zrodził się w głowie Michała Kusha i Darii Zawiałow jeszcze na etapie nagrań utworu. Realizacji, tego niekonwencjonalnego pomysłu podjęła się ekipa PSYCHOKINO.
Kiedy wraz z Michałem i Piotrkiem mieliśmy już gotowy utwór, Michał wpadł na pomysł na obrazek,  który idealnie mógłby połączyć się z piosenką. Głównym bohaterem miał być nieszczęśliwy pies. Szczęście chciało, że jedna z moich ulubionych polskich ekip, PSYCHOKINO czyli genialni Dorota i Tomek, słysząc piosenkę, również „zobaczyli” tego naszego biednego psiaka, przed swoimi oczami. Ubrali to w piękny scenariusz, który porusza ważny problem porzucania zwierząt. Muszę przyznać, że jestem bardzo dumna z tego teledysku. Dorota, Tomek, reszta ekipy i nasi psi bohaterowie (Falko, Tekla i Kluska) spędzili na planie wiele dni. Według mnie efekt ich pracy jest zachwycający i bardzo poruszający. – mówi Daria. Wychodząc od pomysłu zaproponowanego przez Darię Zawiałow i Michała Kusha, aby głównym bohaterem teledysku został pies, postanowiliśmy wejść w jego skórę, stanąć na czterech łapach i w zderzeniu z piosenką spojrzeć na świat z jego perspektywy. Jednymi z pierwszych rzeczy, których dowiedzieliśmy się w szkole filmowej jest to, że praca na planie ze zwierzętami i dziećmi jest ekstremalnie trudna. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie spróbowali tego połączyć. Ba! Żeby nie było zbyt łatwo, osadziliśmy większą część historii w nocy. I tak po pięciu dniach brodzenia w śniegu, snucia się po bezludnych pustkowiach i pałaszowania wielu kilogramów parówek narodziła się „Szarówka”. – dodają Dorota i Tomek czyli PSYCHOKINO.

źródło: Sony Music

02a.Ania Karwan_Czarny SwitAnia Karwan – „Czarny świt” (2trackrecords)

„Czarny Świt” to poruszającą balladę i jak sama mówi Ania, najtrudniejszy utwór, jaki przyszło jej zaśpiewania: „Czasem wiara i walka okazują się niewystarczające, by coś czego pragniesz trwało. Wtedy bardzo ciężko jest pogodzić się ze stratą i uniknąć obwiniania siebie. Nagrywając „Czarny Świt” targały mną bardzo silne emocje. Trudno było przez nie przebrnąć bez poruszenia najczulszych strun. Rozstanie z człowiekiem, którego kochasz nigdy nie jest łatwe. Nagranie tej piosenki to była prawdziwa walka, którą toczyłam przede wszystkim z samą sobą.” Do piosenki powstał tzw. „master shot” – teledysk nakręcony w jednym ujęciu, w którym Ania odsłania najprawdziwsze emocje. Za jego reżyserię i realizację odpowiada jeden z najlepszych fotografów w Polsce – Marek Straszewski, który jest też autorem sesji zdjęciowej do płyty Ani.

źródło: 2trackrecords

03.Tulia - Fire Of Love (Pali się)_okladkaTulia – „Pali się” – „Fire of Love ( Pali się)” (Universal Music)

„Fire of Love ( Pali się) ” to najdynamiczniejszy i z całą pewnością najbardziej rockowy utwór w repertuarze zespołu Tulia. Wykorzystanie archaicznej techniki wokalnej przez wokalistki – zwanej śpiewokrzykiem w połączeniu z ultra nowoczesnym aranżem daje piorunujące, niepowtarzalne i natychmiast rozpoznawalne brzmienie zespołu, którego nie sposób pomylić z niczym innym na świecie. To specyficzne brzmienie przyniosło już rzesze fanów Tulii na świecie, a występ na Eurowizji da szansę to grono jeszcze powiększyć. „Fire of Love ( Pali się)” skomponowała Nadia Dalin, a słowa napisali Sonia Krasny (tekst polski), Allan Rich i Jud Friedman (tekst angielski). Jud Friedman i Allan Rich to ikony songwritingu, dwukrotnie nominowani do Oscara za najlepszą piosenkę, w tym za „Run To You” Whitney Houston, nominowani również do Grammy oraz Złotych Globów. Pisali między innymi dla takich wykonawców jak Ray Charles, Chaka Kahn, *NSYNC, Kenny Loggins, James Ingram, Rod Stewart czy Tina Turner. Nadia Dalin wspólnie z Sonia Krasny komponują utwory dla zespołu Tulia od samego początku skupiając się na wyjątkowym klimacie, melodyce i emocjach zwartych w ich twórczości. To one są odpowiedzialne za wszystkie autorskie utwory Tulii, w tym za nagrodzony w Opolu „Jeszcze Cię nie ma”. Producentem muzycznym i twórcą aranżacji utworu „Fire of love (Pali się)” jest Marcin Kindla.

źródło: Universal Music

04a.filip-lato-feat-jula-zanim-nas-policzyszFilip Lato ft. Jula – „Zanim Nas Policzysz” (Gorgo Music)

Każdy kto kiedyś kochał wie, że w związku nie zawsze wszystko układa się tak jak byśmy tego chcieli. Dopóki jednak między dziewczyną i chłopakiem istnieje prawdziwe uczucie, dopóty nie wolno im się poddać – po każdej burzy zawsze pojawia się słońce i w tej piosence zawarty jest promyk tej nadziei. Bardzo się cieszę, że Jula zgodziła się zaśpiewać tę piosenkę razem ze mną – dzięki połączeniu damskiego i męskiego wokalu utwór zyskał zupełnie nową jakość, a emocje w nim zawarte są jeszcze bardziej autentyczne. „Zanim nas policzysz” to jedna z najważniejszych dla nas kompozycji, w którą włożyliśmy całe nasze serce, emocje ale też osobiste doświadczenia. Opisuje prawdziwą historię dwojga ludzi, a każdy jej kolejny wers, jak dni w kalendarzu – zaskakuje. Jak ważne wydarzenia w naszym życiu – zmusza do refleksji. Nigdy nie jest za późno na prawdziwą miłość. Potrzeba jej czasu i determinacji, czasem brakuje nam sił i słów. Jednak na końcu, po wielu trudach czeka na nas najpiękniejsza nagroda. Dlatego pamiętaj – „Zanim nas policzysz” – spróbuj zawalczyć – mówią autorzy piosenki.

źródło: Gorgo Music

05a.Kucz_BilinskaKucz/Bilińska – „Nieproszony gość” (MTJ)

Znacie to uczucie, gdy słyszymy nieznaną melodię i nucimy ją przez cały dzień? Taki jest właśnie „Nieproszony gość” – nowy singiel z nadchodzącego albumu Kucz/Bilińska. Bez zaproszenia wchodzi do głowy i nie pozwala o sobie zapomnieć. Utwór okraszony jest energetycznymi dźwiękami, za które odpowiedzialni byli Konrad Kucz i Karolina Kozak. Muzyka została uzupełniona o delikatny wokal Oli Bilińskiej. Autorem tekstu do tego magicznego singla jest Radosław Łukasiewicz.

źródło: MTJ

06a.Natalia Szroeder - Nie oglądam sięNatalia Szroeder – „Nie oglądam się” (Warner Music)

Klip do nowego singla zrealizowany został na Bali, a w pracach nad utworem brał udział m.in. Femi Temowo, gitarzysta Amy Winehouse. Natalia Szroeder o piosence ‘Nie oglądam się’ mówi następująco: „Wyciągajmy lekcje z porażek i sukcesów przeszłości, ale nie odwracajmy się na nią za często. Łatwo przeoczyć wtedy szczęśliwostki, które dzieją się tu i teraz. Nigdy nie wiemy, co dobrego czeka na nas za rogiem, trzeba mieć oczy szeroko otwarte i czujnie obserwować. Nie oglądać się na to, co za nami, tam już nic nie zmienimy.”

źródło: Warner Music

07.Ptakova_Ratunku_okladka singlaPtakova ft. Miuosh – „Ratunku” (Sony Music)

Ptakova🌹Wokalistka, autorka słów od początku swojej profesjonalnej kariery związana była ze sceną niezależną, alternatywną a miejscami nawet niszową. Występowała jako Natalia Ptakova(wydała EP’kę), ale i udzielała się jako wokalistka w różnych projektach muzycznych. Tym wg mnie, który dał jej poważny rozgłos była Piona. Ich wspólne nagranie „Lawina”(ale hicior) a później „List” czy „Alfabet” potwierdziło, że inny obszar muzyczny electroniczny pop z elementami nu-disco może być dla Ptakovej nowym wyzwaniem☺ Jej solowy utwór z ub.r. pt. „Czar” jest doskonałym przykładem. Bardzo dobra produkcja autorstwa Plan B(Bartek Królik, Marek Piotrowski) i silne wsparcie w osobach Przemek Puk i Kubi Prod.dały polotu i skrzydeł by Ptakova wzbiła się wyżej w swojej muzycznej podróży🌹 Jej nowy singiel „Ratunku”(premiera II połowa Stycznia) jest jeszcze innym paliwem do dalszej drogi, co pokazuje, że Natalia Ptak poszukuje nowych rozwiązań dla swojej kariery☺

autor: Arkadiusz Kałucki

08.SwiernalisSwiernalis – „Blizny” (Kayax Prod.)

„Blizny”, to po „Pergaminie” kolejny utwór zapowiadający drugą płytę Swiernalisa. Tym razem artysta zaprosił do produkcji Kubę Karasia znanego z The Dumplings, który to dodał do całości swoje elektroniczne trzy grosze. Wyjątkowy mariaż syntezatorów, klarnetu i gitary sprawił, że „Blizny” nabrały wyjątkowego taneczno-melancholijnego nastroju. Paweł Swiernalis o „Bliznach”: „Blizny” otwierają nowy etap, do którego dojrzewałem przez ostatnie 2 lata. To otwarcie się na nową energię, połączenie sił z moim wspaniałym zespołem i współpraca z Kubą Karasiem, który doskonale wyciągnął z piosenki to, co najlepsze. Dla mnie to mocno osobisty utwór, rozliczenie się ze smutkami, które zostały już pokonane, ale pozostawiają resztki śladów na ciele i w pamięci.

źródło: Kayax Prod.

09.Monika Lewczuk – Z Tobą lub bez Ciebie_okladkaMonika Lewczuk – „Z tobą lub bez ciebie” (Universal Music)

Z Moniką Lewczuk znamy się już dobrych kilka lat i nie poznaliśmy tuż po The Voice Of Poland. To było przy okazji klubowego projektu polskiego DJ’a, gdzie Monika bardzo intrygująco wokalnie zaznaczyła swoją obecność. No i od tego czasu jak wiemy karuzela nabrała rozpędu. Małymi ale konkretnymi krokami zaczęła realizować swoje marzenia. Oprócz ogromnego postępu w wywiadach, wysławiania się, pewności siebie w wypowiedziach, świadomości o czym śpiewa, zachowaniu i byciu sobą – a to nie jest takie proste zwłaszcza u debiutantów, Monika wydała album „#1″(2016) z przebojami „Ty i Ja”, „Zabiorę cię stąd”, „Tam tam”. Ponadto, była współpraca z Alvaro Solerem i hiciorek „Libre”. Niemal wszystko zrealizowała z producentem Rafałem Malickim. Dziś tj.w 2019 Monika Lewczuk to zupełnie inne oblicze muzyczne, zmiana brzmienia z electroniki na nowoczesny pop i nowy producent. To Coco(właśc.Constantin Bodea) mający w dorobku współpracę z m.in. Inna. Rumuński pianista i producent razem z Moniką i Patrykiem Kumórem(współautor tekstu) razem pracowali na międzynarodowym Campie songwritterskim. One zawsze były i są potrzebne, bo to rozwija i poszerza muzyczne horyzonty. W rozmowie z Moniką o jej nowej piosence „Z Tobą lub bez Ciebie” słychać ekscytację i ogromne zaangażowanie przy nowym otwarciu w karierze. Słychać, że Monika pracowała na maxa by zrobić wszystko, co da jej przepustkę na wyższy level. Niezależność, nieskończony potencjał, pomysł na siebie w tym nowym otwarciu i kobieca intuicja mogą w tym wszystkim pomóc Monice by być „Number 1″. Także wszystko od niej zależy, a póki co mamy singla, czekamy na płytę(jesień 2019) i polecam teledysk do nagrania ” Z tobą lub bez ciebie”.

autor: Arkadiusz Kałucki

10.Sarsa okladkaSarsa – „Carmen” (Universal Music)

Trzeci album Sarsy to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydawnictw 2019 roku. Artystka zapowiada nowy materiał kolejnym osobliwym utworem, będącym połączeniem poetyckiego tekstu z bardzo nośną orkiestrową aranżacją. Już pierwsze przesłuchanie „Carmen” przypomina, że artystka w dalszym ciągu stawia na żywą instrumentację, a jej produkcje muzyczne bardzo wyróżniają się na tle dokonań innych artystów na polskim rynku. Sarsa jako autorka tekstu i kompozytorka, a także producentka muzyki, konsekwentnie promuje swoją twórczość w obrębie szlachetnego popu.

To bardzo osobista kompozycja. „Carmen” jest uosobieniem miłości dramatycznej, toksycznej. Miłości, która jest skrajna, przez co bardzo intensywna i inspirująca. Taka miłość często może wciągnąć na samo dno – mówi Sarsa.

źródło: Universal Music

11.Lady Pank - LP1 COVERLady Pank ft. Kasia Kowalska – „Zamki na piasku” (Wydawnictwo Agora)

Pierwsza płyta zespołu Lady Pank jest dla wielu fanów polskiej muzyki niczym biblia. Przeszła już do historii polskiego rocka jako klasyk. Przez wielu jest określana mianem The Best Of, bo to właśnie z niej pochodzą największe przeboje Lady Pank: Kryzysowa narzeczona, Mniej niż zero, Zamki na piasku, Vademecum skauta, Fabryka małp i kilka pozostałych. I tak oto dziś, po 35 latach od premiery tego historycznego albumu, dostajemy jego remake, którego wartością dodaną jest plejada artystów, którzy uświetnili swoimi talentami utwory stworzone blisko 4 dekady temu przez Lady Pank. Lista nazwisk artystów, którzy przyjęli zaproszenie zespołu do nagrań, jest imponująca: Nosowska, Kowalska, Janerka, Markowski, Rojek, Maleńczuk, Organek, Zalewski, Rogucki.

Kolejnym singlem promującym wspomniane wydawnictwo jest nagranie „Zamki na piasku” z gościnnym udziałem Kasi Kowalskiej.

źródło: Wydawnictwo Agora

12.Markowscy_okladka (1)Patrycja i Grzegorz Markowscy – Lustro” (Wydawnictwo Agora)

Lustro to drugi singiel i teledysk z pierwszej płyty Patrycji i Grzegorza Markowskich, która nazywa się „Droga”. Premiera płyty odbyła się 25 stycznia. Autorem tekst piosenki „Lustro” jest Ryszard Kunce, autorem muzyki jest Filip Siejka. Tak o piosence „Lustro” mówi Grzegorz Markowski: „W pięknej kompozycji Filipa Siejki do słów Ryszarda Kunce udało się nam zamknąć nasz prywatny świat”. A tak Patrycja Markowska: „Za każdym razem kiedy wychodzę z Tatą na scenę dzieje się coś wyjątkowego. Wybraliśmy Lustro na singla, bo ten numer niesie emocje, które są nam bliskie jako ojcu i córce. Obrazek do piosenki powstał w Hiszpanii gdzie powstawały pierwsze dźwięki na płytę. Wyreżyserowali go Aleksander Wilk i Dawid Schindler.”

źródło: Wydawnictwo Agora

Reklamy

Albumy Polska cz.1/2017

Tak jak w przypadku nagrań singlowych z Polski i ze świata, tak teraz czas przyszedł na zaprezentowanie wybranych albumów z naszego rynku muzycznego 🙂 To będzie trylogia z informacjami o tych wydawnictwach, każda skromna ale bardzo konkretna i co ważne – urozmaicona 🙂 Starałem się aby wyselekcjonować istotne krążki według mnie, które nie tylko „Warto Posłuchać”, ale które są zachęcające do tego by pójść na koncert danego artysty i przekonać się jak to brzmi „na żywo” 🙂

 

 

01.Marek DyjakMarek Dyjak – ” Pierwszy śnieg” (Kayax Prod.)

„Pierwszy śnieg” to powrót Dyjaka do jego korzeni, do pięknej poezji, ważnych tekstów i muzyki w jedynej słusznej, molowej tonacji. Na płycie „Pierwszy Śnieg” znalazły się teksty Mirosława Czyżykiewicza, Jana Kondraka, Jacka Musiatowicza i Roberta Kasprzyckiego. Teksty dobrane przez Marka, bezpośrednio odnoszą się do ostatnich wydarzeń z jego życia, a oprawa muzyczna w postaci akordeonu (Marek Tarnowski), trąbki (Jerzy Małek), kontrabasu (Michał Jaros), piana (Grzegorz Jabłoński), perkusji (Mateusz Modrzejewski), dały mu duże pole do ich interpretacji, co już od lat jest atutem w jego wykonaniach. Producentem i aranżerem płyty jest wieloletni trębacz Dyjaka – Jerzy Małek.

 
źródło: Kayax Prod.

02.Golden LifeGolden Life – „Siedem” (MTJ)

Album „Siedem” to najnowsza propozycja zespołu Golden Life. Zawiera 10 nowych kompozycji w klimatach od popu do mocnego rockowego uderzenia. Sami muzycy mówią o albumie: „7 – to album szczególny pod wieloma względami. Starożytni przypisywali tej magicznej cyfrze porządek świata, dojrzałość i pewnego rodzaju kompletność, harmonię.  Taki, mamy wrażenie, jest nasz album. Pełen przemyśleń. Dojrzały i wynikający z akceptacji życia takim jakie ono jest. ”Na najnowszym wydawnictwie Golden Life można znaleźć mocne rockowe utwory mówiące o trudnościach, codziennej walce z rzeczywistością, jak i piosenki spokojniejsze, które mówią o tym, że wszystko w życiu ma swoje miejsce a my jesteśmy elementami tego harmonijnego układu.

 
źródło: MTJ

03.DollzDollz – „Sz…sz…sz…” (MJM Music PL)

24 marca ukazał się długo oczekiwany debiut zespołu Dollz pt. „Sz…Sz…Sz”. Na tracklistę składa się 14 utworów, z czego tylko dwa można było usłyszeć wcześniej. „To całkiem nowy materiał, który wykuwaliśmy w mrokach studia Sonus przez prawie rok. Trochę długo to trwało i czas wyjść z tym do ludzi” – dodaje gitarzysta Maciej Pawełczyk. Do ostatniego singla „Lawju Bejbe” powstał klip, w którym Paulina Kut wcieliła się w dramatyczną rolę tancerki go go.

Dollz (dawniej Dolls Insane) powstaje w 2011 roku. Gatunek muzyki można określić jako psychodeliczny rock. Punktem wyjścia jest moment, gdy wokalistka Paulina Kut, solo, występuje w talent show TVN – X Factor. Wtedy Maciej Pawełczyk (gitarzysta) proponuje jej współpracę. Niebawem do tej dwójki dołącza reszta zespołu (basista, klawiszowiec i perkusista). Wkrótce powstaje teledysk „Every Street” zrealizowany na Warszawskiej Pradze. W 2012 roku zespół odwiedza Las Vegas, gdzie powstaje klip do utworu „Tory”. Do wystąpienia w teledysku udaje się namówić Adama „Nergala” Darskiego, lidera grupy Behemoth. W tym samym czasie grupa bierze udział w IV edycji programu Must Be The Music. Wtedy właśnie Dollz na antenie telewizji ogłasza premierę klipu Tory. Pod koniec 2013 zespół nagrywa utwór „Bile Bur Gorne”, który można usłyszeć w czołówce popularnego programu Kossakowski. Szósty Zmysł. Piosenka jest napisana w języku wymyślonym przez Paulinę. Powstaje do niej teledysk z ujęciami z Ukrainy. 21 listopada 2013 roku doch dzi do podpisania kontraktu z wytwórnią MJM Music PL. 22 września 2014 ukazuje się EPka pt. „Taa…”. Zespół nagrywa również klip w Teatrze Kamienica do utworu „Czy Ktokolwiek?”, w którym Paulina parodiuje talent show, w którym niegdyś wystąpiła. W 2015 w czołówce programu Złomowisko PL na antenie Discovery Channel, można usłyszeć utwór pt. „Diament Mój”, który jest pierwszą zapowiedzią płyty „Sz… Sz… Sz”.

 
źródło: MJM Music PL

04.BisquitBisquit – „Nagi Król” (Muzyka Powiśle / Warner Music)

BISQUIT- „Piosenki na płycie „Nagi Król” są fuzją akustyki z elektroniką, zbiorem kilku różnych osobowości, zainspirowane mocnym przekazem, jaki miały piosenki polskich rockowych zespołów w latach 80′.

Dużo odważniej potraktowaliśmy brzmienie wszystkich instrumentów, eksperymentowaliśmy z brzmieniem wokalu. Wiele piosenek powstało do napisanego wcześniej tekstu- nie staraliśmy się na siłę trzymać formy- zwrotka/refren…

Pod względem tekstów to jest inna płyta, więcej jest reakcji na rzeczywistość i nastroje społeczne, na zmiany, których jesteśmy świadkami i podziały, które się między nami tworzą.

Płytę zapowiadał utwór tytułowy płyty, drugim singlem, który ukazał się tuż po premierze jest „Prawda”.”

 

 

źródło: Muzyka Powiśle / Warner Music

05.GUOVA_coverGuova – „Headliner” (Sony Music)

Nie było wcześniej na polskiej scenie raperki, która w tak krótkim czasie narobiłaby tak ogromnego zamieszania, jak kilka lat temu Guova. Zdezorientowani odbiorcy (ale też i inni twórcy) nie do końca umieli zrozumieć, jak osoba bez wsparcia wielkiej wytwórni czy wielkich postaci z hiphopowego firmamentu, jest w stanie tak szybko osiągnąć sukces. To było w 2013 roku.

Teraz jest 2017 i przyszedł czas na właściwy debiut Guovy. Artystki dojrzalszej, świadomej obranej drogi i kierunku. Takiej która nie chce zamykać się tylko na hip-hop i zna znaczenie słów praca, konsekwencja, nauka oraz dystans do siebie. Siła płyty „Headliner” wydanej w barwach Sony Music Poland to styl i przekaz. Znajdziemy tu refleksyjne teksty, kontrowersyjne społeczne tematy, jak i luźne imprezowe przemyślenia. Guova w ciekawy sposób moduluje głos i stosuje charakterystyczne przyspieszenia flow.

Na album „Headliner” składa się 15 utworów. Wyrazistej, pewnej siebie, charyzmatycznej Guovie w trzech utworach towarzyszą zacni goście. VNM rapuje w „Do domu”, 2sty nawija w „Dead Muthafuckas”, a wokalistka Masia śpiewa w „Ratuj mnie”. Sama Guova śpiewa w przebojowym „Popstar”. Muzycznie materiał nawiązuje do najnowszych trendów w elektronice – za bity odpowiadają między innymi tak zdolni producenci młodego pokolenia, jak Essex, Rzepa, Blbeatz czy Hightower.

 
źródło: Sony Music

06.MioushMiuosh – „Pop” (My Music)

Właśnie ukazała się długo wyczekiwana płyta Miuosha – POP. Album jest niezwykle eklektyczny i pełen niestandardowych rozwiązań, dzięki czemu przełamuje schematy myślenia o rapie. Na płycie można usłyszeć m.in. Katarzynę Nosowską, Tomasza Organka, Piotra Roguckiego oraz Bajm.

POP. to album, który nie daje się zaszufladkować i wepchnąć w sztywne ramy. Współpraca z artystami z odmiennych muzycznie rejonów – między innymi z Katarzyną Nosowską, Tomaszem Organkiem, Piotrem Roguckim czy zespołem Bajm, zaowocowała powstaniem wydawnictwa bardzo zróżnicowanego. Na poziomie warstwy tekstowej album jest spójny – wszystkie utwory układają się w jedną intrygującą historię, w którą słuchacz zagłębia się już od pierwszego tekstu. Zabawa konwencją i eksperymentowanie zaczynają się na poziomie warstwy muzycznej, za którą oprócz Miuosha i muzyków z FDG. Orkiestry, odpowiadają Michał Fox Król, Smolik, Myslovitz, Maciej Sawoch i Fleczer. Połączenie tak różnorodnych artystycznie doświadczeń gwarantuje słuchaczom prawdziwą muzyczną ucztę.

Praca nad najnowszym albumem była dla mnie czasem eksperymentowania i zabawy konwencją – mówi Miuosh. Razem z zaproszonymi muzykami staraliśmy się przełamywać schematy i szukać nieszablonowych rozwiązań, które pozwoliły nadać utworom nieoczekiwane brzmienie. W ten sposób powstała płyta, o której z pewnością nie można powiedzieć, że jest standardowym albumem rapowym – dodaje.

Album składa się z 11 utworów. Za warstwę muzyczną, oprócz Miuosha i muzyków z FDG. Orkiestry, odpowiadają Michał Fox Król, Smolik, Myslovitz, Maciej Sawoch i Fleczer. Na albumie usłyszeć będzie można również efekty współpracy z zepołem Bajm, Katarzyną Nosowską, Myslovitz i Kasią Gołomską, Piotrem Roguckim, SOXSO czy Tomaszem Organkiem. Autorem wszystkich tekstów jest Miuosh. Za projekt okładki odpowiada Forin.

Płytę promują single: Tramwaje i Gwiazdy z gościnnym udziałem Katarzyny Nosowskiej, Traffic, wykonywany wspólnie z Piotrem Roguckim oraz utwór Nisko.

 
źródło: My Music

07.Monika LidkeMonika Lidke – „Gdyby każdy z nas…” (Dot Time Records)

Monika Lidke jest wokalistką, autorką tekstów i muzyki pochodzącą z Lubina na Dolnym Śląsku, a obecnie mieszkającą w Londynie. Przedstawia ona ekscytującą, świeżą i oryginalną muzykę trafiającą do serc słuchaczy. Jazz i folk połączony z francuskimi i polskimi akcentami oraz latynoamerykańskimi dźwiękami tworzą magiczne widowisko. Trzeci album mieszkającej w Londynie polskiej wokalistki i songwriterki Moniki Lidke, jest zarazem pierwszym albumem w języku polskim. „Gdyby każdy z nas…” to zapis magicznej podróży w krainę wysublimowanych, folkowo-jazzowych aranżacji muzycznych oraz intrygującej poezji Andrzeja Ballo. Udział w nagraniu płyty wzięło wielu znanych muzyków ze świata jazzu, smooth jazzu czy muzyki rozrywkowej m.in. Dorota Miśkiewicz, Anna Jurksztowicz, Michał Tokaj, Marek Napiórkowski, Krzysztof Napiórkowski.

 

 

źródło: Dot Time Records

08.Grazyna LobaszewskaGrażyna Łobaszewska – „Sklejam się” (MTJ)

Ostatnio mnie nosi. Tyle się dzieje, a raczej tyle się stało, że czuję jak pęka mi serce. A mózg podpowiada, że trzeba się skleić – To… sklejam się!” – w taki prosty ale jakże wymowny sposób, Grażyna Łobaszewska opisuje swój nowy album „Sklejam się”, który swoją premierę ma 13.02.2017. Za stronę muzyczną albumu odpowiadają muzycy formacji Ajagore. Teksty napisali między innymi: Jan Wołek, Piotr Bukartyk i Andrzej Poniedzielski. Płyta „Sklejam się” jest celebracją czterdziestolecia artystki na scenie.

Grażyna Łobaszewska jest rodowitą gdańszczanką i właśnie w tym mieście stawiała swoje pierwsze muzyczne kroki. Tutaj ukończyła szkołę muzyczną w klasie fortepianu, a w latach 1970-72 była słuchaczką Studia Piosenki PR i TV prowadzonego przez Renatę Gleinert. Po raz pierwszy muzyczny świat usłyszał o Grażynie w 1971 roku na FPR w Zielonej Górze. Rok później artystka przeniosła się do Poznania, który na kilka lat stał się jej „drugim domem”. Od tego momentu kariera wokalistki potoczyła się błyskawicznie. Krytycy bez wahania porównują wokalistkę z Arethą Franklin czy Billie Holiday.

Występowała i nagrywała także z zespołami Janusza Komana, Alex Bandem Aleksandra Maliszewskiego, Grupą Doktora Q Tadeusza Klimondy i z orkiestrą Zbigniewa Górnego. Dokonała licznych nagrań archiwalnych dla Regionalnej Rozgłośni Polskiego Radia w Poznaniu i centrali w Warszawie z czołowymi muzykami jazzowymi, m.in. z Januszem Skowronem i Krzysztofem Ścierańskim. Od 1997 współpracowała z Triem Jarosława Śmietany. Brała udział w festiwalach jazzowych w Kaliszu, Krakowie, Lublinie, Wrocławiu, a także za granicą, w Danii, Szwecji, Hiszpanii, RFN i Kuwejcie. Uczestniczyła w trasach koncertowych po USA i Francji. 2 grudnia 2012 podczas gali wręczenia Złotych Mikrofonów otrzymała Srebrny Medal Zasłużony Kulturze Gloria ArtisAlbum Grażyny Łobaszewskiej „Sklejam Się”, promowany piosenką tytułową, trafiła do sklepów 13 lutego 2017. Płyta to efekt współpracy z muzykami wspomnianego na początku zespołu Ajagore i wieloma wybitnymi autorami tekstów. Stylistycznie to wciąż muzyka dla ludzi wrażliwych i z wyrobionym gustem, od pop, poprzez soul aż do rocka. Nie trzeba chyba dodawać, że wokalnie „Sklejam Się” to najwyższy światowy poziom! Grażyna Łobaszewska wciąż nie ma sobie równych.

 
źródło: MTJ

09.Singin BirdsSingin’ Birds – „Swing & Roll” (My Music)

Singin’ Birds prezentują swój najnowszy album, na którym wyraźnie słychać ich niezmienną fascynację stylem retro i klimatami vintage. Tym razem zespół postanowił jednak pokazać swoją bardziej zwariowaną stronę i jeszcze odważniej bawi się muzyką. „Swing & Roll” to prawdziwa eksplozja rytmów. Jak zapowiada tytuł szykuje się spora dawka swinga i rockandrolla, ale nie tylko!
Na krążku znalazły się zarówno autorskie utwory zespołu, jak i ich znak rozpoznawczy – własne, bardzo oryginalne wersje znanych przebojów. Roztańczony album promują autorskie kompozycje – „George” i „Chcę więcej”.

Singin’ Birds to zespół rodem z lat 50 ubiegłego wieku, którego myślą przewodnią jest brzmienie głosów w bliskiej harmonii. Szerokiej publiczności dali się poznać m.in. podczas 50. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, półfinału programu „Must Be The Music”. Ich debiutancki album „Niech tak zostanie” ukazał się w listopadzie 2013 roku.

 
źródło: My Music

10.Slawomir GrzymekSławomir Grzymek i Pijani – „Piosenki (Nie)Popularne” (Borzym Music / Warner Music)

Sławomir Grzymek i Pijani to unikalny na polskiej scenie zespół muzyczny i zarazem projekt towarzysko-artystyczny.
Nie ma tu celebryckiego blichtru i zadęcia. Jest czterech doświadczonych życiowo facetów, którzy po prostu postanowili grać. Są dobre, poetyckie teksty, niepowtarzalny wokal i świetna muzyka prosto z trzewi. Czerpią inspiracje z ulicznych zaśpiewek i ballad rodem z rdzennego folkloru krwistego półświatka, który dziś już prawie nie istnieje. Z przemilczanych obszarów miejskiego życia ulicznego i ludzi z jego marginesu.

Liderem i wokalistą zespołu jest Sławomir Grzymek, wszechstronny muzyk, kompozytor muzyki filmowej, poeta, aktor, realizator dźwięku i sportowiec, który oprócz udziału w rozmaitych projektach muzycznych, ma za sobą wieloletnią współpracę z mediami. Niełatwe dorastanie, okres buntu, fascynacja hard rockiem, śmierć przyjaciela, rodzina, emigracja, podróże, aktorstwo, praca w kreatywnym środowisku ludzi mediów – te wszystkie doświadczenia skłoniły go do założenia zespołu, którego twórczość jest swoistą manifestacją szczerych spostrzeżeń jego i przyjaciół.

SKŁAD TOWARZYSKI:
Gitarzysta Marek Garbacki na co dzień uczy grać na gitarze. Sam, z właściwą sobie dawką autoironii, nazywa siebie „nauczycielem muzyki i życia”.
Basista Dawid Klimkowski również jest muzykiem z krwi i kości oraz z wykształcenia. Pracuje jako nauczyciel gry na instrumentach klawiszowych i gitarze basowej.
Perkusista Karol Nabożny również zajmuje się kształceniem kolejnych pokoleń muzyków. Jest absolutnym pasjonatem perkusji, nigdy nie popada w rutynę i cały czas poszukuje nowych brzmień, wyznając zasadę, że wszystko wokół może być intrygującym instrumentem muzycznym.

 
źródło: Borzym Music

11.Happysad_CialoObce_Okladka_01Happysad – „Ciało Obce” (Mystic Prod.)

Jest to płyta nagrana w ponad stuletniej stodole w miejscowości Nowe Kawkowo. Zespół pod okiem Marcina Borsa nagrał dziesięć piosenek w osiem lipcowych dni zeszłego roku, a jeden utwór nocą przy ognisku. Po raz pierwszy w historii zespół pracował w składzie sześcioosobowym. W komponowaniu i nagrywaniu materiału brali udział nowi członkowie grupy – Maciej Ramisz i Michał Bąk, którzy od dawna wspomagają zespół na koncertach. Do utworu „Heroina” powstał teledysk, nakręcony w tej samej stodole, w której nagrywana była płyta.

 
źródło: Mystic Prod.

12.Stanislaw SoykaStanisław Soyka ft. Buba Badjie Kuyateh – „Action Direct Tales” (Universal Music)

Tak o pracy nad płytą pisze sam Stanisław Soyka:

„Bubę B. Kuyateh poznałem w Café Baobab, senegalskiej klubokawiarni na mojej ulicy Francuskiej w Warszawie. Odkąd „Baobab” istnieje, a będzie to już dziesięć lat, na Saskiej Kępie zaczęli pojawiać się warszawscy Afrykanie. Senegalczycy, Gambijczycy, Malijczycy, ale i Nigeryjczycy, ludzie z Mauritiusa i wielu innych stron Afryki. Pięć, może cztery lata temu, latem w weekendy Aziz (właściciel miejsca) zaczął organizować afrykańskie koncerty uliczne. Jako sąsiad chętnie witałem te spotkania najpierw jako słuchacz, a wkrótce także uczestnik tych muzycznych spotkań. Dla nich odkurzyłem moje skrzypce i zacząłem dołączać.

To były chwile fascynujące. Któregoś razu pojawił się nowo przybyły z Gambii korysta, griot Buba Badjie Kuyateh. To spotkanie zaowocowało kilkoma innymi. Tu i ówdzie. Dni Kultury Afrykańskiej w Warszawie, jakiś folk festiwal w Sandomierzu, prywatne spotkanie majowe u Jacka Kleyffa. Poczuliśmy z Bubą jakąś więź mimo obcości. Nie znałem jego pieśni, ale i on nie znał niczego z moich stron, jednak ładunek emocjonalny podczas tych spotkań mówił: trzeba coś razem zagrać. Sam na sam. Kora i skrzypce, spotkanie dalekich światów. Muzyka nie zna granic. Dla mnie spotkanie z griotem grającym na korze (zachodnioafrykańskim instrumencie dworskim) było eureką. Umówiliśmy się, że się spotkamy w studio. Byłem przekonany, że takie spotkanie ma sens i wróży ciekawy rezultat. Wiosną wczesną 2016 roku doszło do spotkania w Studio Załuski. Siedząc pod mikrofonami uzbrojeni we własne umiejętności, wrażliwość muzyczną, talenty improwizatorskie, oceany dobrej woli – zamieniliśmy się w słuch. Action direct/akcja bezpośrednia to nic innego jak muzyka i m p r o w i z o w a n a.

Zastanawiałem się po udanej sesji, co z tym zrobić. Zaprezentowałem nagrania przyjaciołom, różnymi innym cywilom a w końcu wierchuszce Universal Music Polska, z którym to wydawnictwem łączą mnie przyjacielskie związki. Wszyscy byli na tak.

Griot to opowiadacz historii rodziny, plemienia. Kora to instrument strunowy szarpany. Strun 24. służy o p o w i e ś c i. Nasze nagrania to siedem opowieści i jedna staroafrykańska pieśń ludowa. Kiedy dochodzi do oficjalnego publikowania dzieła, trzeba nadać mu tytuł. „Stanisław SOYKA & Buba Badjie KUYATEH. ACTION DIRECT” to jedna z możliwości. „Siedem opowieści i stara pieśń” to druga możliwość.

Ta sesja w Studio Załuski, to dowód na to, że muzyka jest językiem uniwersalnym. W Cafe Baobab można porozumieć się po polsku, po angielsku, a i po francusku. Kiedy jednak „moi warszawscy Afrykanie” rozmawiają językiem wolof – porozumienie się urywa. Jesteśmy daleko od domu. Jednak jest język, który nas łączy przyciąga do siebie, jakoś cholernie zaciekawia. To jest m u z y k a. Ta płyta trwa niewiele ponad 50 minut. Bywa, że to dużo, za dużo. W tym jednak wypadku kończy się za szybko, czyli coś w rodzaju dużo za mało.

Na mnie ta muzyka działa kojąco i pobudzająco jednocześnie. Mam nadzieję, że i Was nie zdoła znudzić.”

 
źródło: Universal Music

 

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    oraz

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum

  • Reklamy