Mery Spolsky – wywiad (12.08.2016 r.)

 

 

 

Mery Spolsky 3- fot_ Agnieszka Żdanuk

fot.Agnieszka Żdanuk

Marysia Żak czyli Mery Spolsky. Wokalistka, gitarzystka, autorka tekstów, kompozytorka i projektantka ubrań. Jest m.in. finalistką 36 Przeglądu Piosenki Aktorskiej – Wrocław 2015, otrzymała wyróżnienie za Najlepszego wykonawce SuperDebiutów podczas 52 Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej Opole 2015 czy zdobyła 2 miejsce na Grechuta Festival – Kraków 2014. Kilka tygodni temu do stacji radiowych trafiło nagranie „Where are you”, gdzie Mery Spolsky występuje gościnnie w projekcie Mod Machine. I to był jeden z impulsów aby przepytać Marysię co słychać u niej ciekawego.

 

 

Arkadiusz Kałucki: Już ponad rok minął od twojego występu na festiwalu w Opolu. Co od tego czasu zmieniło się w twoim życiu muzycznym?

Mery Spolsky: Urosły mi włosy i już nie są do ramion. 😉 A tak całkiem poważnie to napisałam teksty i skomponowałam muzykę na swoją pierwszą, debiutancką płytę oraz pojeździłam trochę po Polsce żeby przetestować te piosenki. Wystąpiłam na bardzo ciekawym festiwalu w Łodzi „Songwriter Festival” gdzie reakcja publiczności dodała mi skrzydeł, wróciłam jako laureatka na Przegląd Piosenki Aktorskiej z autorskim koncertem i zahaczyłam o bardzo ważny dla mnie festiwal „Carpathia”, który dopuszcza jedynie własne utwory. Wróciłam z nagrodą za najlepszą kompozycje, czyli piosenkę „Szach Mat” i przekonałam się, że jestem gotowa na wydanie płyty.

Arkadiusz Kałucki: Ile razy się spotykamy, tyle razy pytam – kiedy wydasz swoją debiutancką płytę? Czy możesz powiedzieć coś więcej niż „jeszcze trzeba poczekać” ?

Mery Spolsky: Nauczyłam się, że nie wolno nic obiecywa, najlepiej trzymać wszystko w tajemnicy dopóki nie jest już na półce. Energii i weny twórczej mi nie brak, szwankowały inne sprawy i dlatego jeszcze nie mam swojej wymarzonej, debiutanckiej płyty. Zagłębiłam się w czeluściach zaplecza wydania takiej płyty, poznałam różne drogi wydawnicze i długo się zastanawiałam, którą wybrać aby nie popełnić błędu. Myślę, że teraz już wiem o wiele więcej i wydam swoją muzykę w najlepszy sposób jaki potrafię. Kiedy to będzie? Może za rok, może za dziesięć. Nie interesuje mnie szybki strzał, interesuje mnie jakość i moja satysfakcja.

Arkadiusz Kałucki: Zauważyłem, że w ostatnich tygodniach by nie powiedzieć miesiącach robisz w swojej twórczości wycieczki w brzmienia elektroniczne. To nowa fascynacja czy chwilowa zabawa?

Mery Spolsky: Zawsze podobała mi się elektronika, potrzebowałam tylko czasu aby nauczyć się ją tworzy, bo z komputerami byłam zawsze na bakier. Akustyczne brzmienia, gitarowe piosenki i żywe instrumenty było mi o wiele prościej skompletowa , bo w szkole muzycznej miałam z nimi styczność. Elektroniki słuchałam w swoich ulubionych zespołach typu Black Eyed Peas, Gwen Stefani, MGMT itd. W ostatnim roku rozpracowałam programy do perkusji elektronicznej, kupiłam sobie pada, zainwestowałam w klawiaturę i poeksperymentowałam z brzmieniami przeróżnych syntezatorów. W taki sposób powstał materiał na płytę więc myślę, że na pewno nie była to chwilowa zabawa.

Mery Spolsky 1- fot_ Agnieszka Żdanuk

fot.Agnieszka Żdanuk

Arkadiusz Kałucki:Nie da się ukryć, że twoja kariera rozpoczęła się od pracy w zespole. Jak wiemy to ma wady i zalety. Ale praca niemal w samotności jest jeszcze większym wyzwaniem. Wszystko jest na twojej głowie. Wnioskuję, że Mery Spolsky to już samodzielnie działająca maszyna w branży muzycznej i powrót do pracy w zespole czy w duecie nie jest możliwa.

Mery Spolsky: Jak najbardziej jest możliwa! Praca z przeróżnymi muzykami bardzo mnie inspiruje i uczy pokory. Szykuję teraz płytę i chciałabym promować ją koncertami, na których będą grali muzycy. Obecnie gram sama z loopami, ponieważ nie chcę angażować ludzi w projekt, który dopiero rozkręcam. Jest to dla mnie również sprawdzenie samej siebie czy potrafię poprowadzić koncert w pojedynkę. Chciałam pozbyć się uczucia zależności od kogoś i stąd utworzyłam set typowo solowy, aby na spokojnie jeździć po Polsce na swoich warunkach. Jak już będzie płyta pojawi się możliwość pojechania na większe festiwale, a tam już z chęcią poczułabym prawdziwy bas pod nogami. Jeśli chodzi o komponowanie i tworzenie wizerunku to nie widzę innej opcji niż samotne działanie. Myślę, że nie ma demokracji w muzyce.

Arkadiusz Kałucki: Słowa, muzyka, aranżacje, produkcja, miks to tylko przykłady etapów powstania piosenki. Z dotychczasowego doświadczenia muzycznego, który jest dla Ciebie najbradziej pracochłonny i dlaczego?

Mery Spolsky: Ostatni etap, czyli produkcja i miks. Przede wszystkim trzeba znaleźć odpowiednią osobę, która będzie umiała uruchomić swoje producenckie ucho i sfinalizować proces powstawania utworu. Z mojego doświadczenia znalezienie takiej osoby jest najbardziej pracochłonne. Słowa i muzyka to proces błyskawiczny. Zdarza mi się pójść na studia na wykład i wrócić z piosenką w zeszycie. Czasem wydaje mi się, że nawet za szybko poszło mi napisanie jakiegoś tekstu. Wtedy silę się na poprawki, które ostatecznie kasuję, bo najbardziej jestem zadowolona z wersji numer jeden. Może to źle? Nie wiem. Będę się pewnie łapać za głowę za kilka lat.

Mery Spolsky 2- fot_ Agnieszka Żdanuk

fot.Agnieszka Żdanuk

Arkadiusz Kałucki: Już dawno nie słyszałem żebyś śpiewała covery. To już etap, który się Tobie znudził i czas na własne teksty i muzykę?

Mery Spolsky: Tak! Zawsze na pierwszym miejscu były własne piosenki, mam ich w szufladzie ponad dwieście. Za każdym razem kiedy śpiewam cover myślę o tym, że fajnie by było wyskoczyć zaraz z czymś swoim, powiedzieć coś od siebie. Za interpretacje cudzych utworów brałam się głównie ze względu na festiwale, na których chciałam się pojawi. Intrygowały mnie tamtejsze sceny i klimat. Tak naprawdę w pełni szczęśliwa jestem gdy stoję i śpiewam swój własny wiersz, bo wiem w stu procentach o co mi chodzi. Wchodząc w czyjeś teksty muszę dorabiać im swoje emocje i myśli, być może nadaję drugie życie znanym utworom, a może niszczę je swoją wizją.

Arkadiusz Kałucki: Co zaplanowałaś sobie zrealizować do końca 2016 r. jeżeli chodzi o muzykę oraz twoją markę mody?

Mery Spolsky: Wejść do studia, nagrać płytę, stworzyć nową kolekcję jesień/zima (bo projekty i pomysły już dawno śnią mi się po nocach) i pojechać na trip po Europie we wrześniu. Chciałabym zjechać starówki w Europie i nawiedzić je swoją gitarą i muzyką spolsky. Będzie to akcja totalnie spontaniczna i eksperymentalna. Posiadam angielskie teksty do swoich piosenek, chciałabym sprawdzić je w innych krajach i przede wszystkim zwiedzić trochę świata. Potem to już tylko ostra robota nad pierwszą płytą i pisanie pracy magisterskiej.

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję za rozmowę.

Mery Spolsky: Dziękuję 🙂

 

 

 

Reklamy

Single radiowe – Polska część 2/2016

01.Cugowscy_Zakl ty kr g_ok adka singlaCugowscy – „Zaklęty krąg” (Sony Music)

I stało się to, co wcześniej czy później musiało się wydarzyć! Krzysztof, Piotr, Wojtek CUGOWSCY (alfabetycznie!) – nareszcie na jednej, frontalnej linii polskiej sceny muzycznej! Wszyscy sobie równi, dojrzali Artyści, w „Zaklętym kręgu” muzyki, męskiego świata, braterskiej krwi, ojcowskiej miłości, atawizmów życia. Wszyscy trzej ojcowie i synowie, w naturalnej dla Nich, rockowej balladzie bez przebaczania, rozliczania, podsumowania – tu i teraz, ze świadomością, że: „każda prawda z nami bawi się słowami, których w sobie nie ma po co kryć”. Czasem tylko trzeba czasu by… syn mógł w pełni zaakceptować ojca, by ojciec mógł zrozumieć syna, by wszyscy mogli liczyć na siebie nawzajem, by poczuć bezgraniczną moc… „zaklętego kręgu” więzów krwi!  Autorem przekazu jest przyjaciel zespołu oraz autor większości tekstów z płyty „Zmienić zdarzeń bieg” – Wojciech Byrski. Przekazu z niejedną głębią, spisaną najprostszymi, a jednocześnie najmocniejszymi słowami. To nie jest „tylko” rozmowa syna w pełnym zrozumieniu jednoczącego się z ojcem… „Zaklęty krąg” ma tak przemyślaną konstrukcję, że na równi może być słowami ojca skierowanymi do syna, przekazywanymi jak buddyjska mantra, jak indiańska mądrość, jak słowiańska legenda z pokolenia na pokolenie: „Tak jak przede mną, po mnie będzie ktoś jak Ty”… Ale może mieć też o wiele szersze, wręcz globalne znaczenie!  Utwór Cugowskich, ze słowami: „…na końcu szarym zostajemy sami, z rachunkami krzywd i pięknych chwil” może być też protest-songiem łączącym pokolenia, mądrym apelem do nas wszystkich – Braci Polaków, o twórcze, konstruktywne myślenie o przyszłości: „Nie obrażam się na świat, zła nie chowam w sobie, nie rozliczam przeszłych dat, tam nie zmienię nic”. Polska mentalność nie zmienia się od epok, wciąż robimy krok naprzód i dwa wstecz.  Europa ulega transformacjom. Świat wykonuje kolejną rewoltę. To, co trwałe w tradycji, w odwiecznej prawdzie o rodzinie, w życiu każdego człowieka, to siła więzi najbliższych relacji. Biegu tych historii na szczęście nie da się przewartościować! Na tym polega magia „Zaklętego kręgu”.

 

 

źródło: Sony Music

02.Michal Rudas -Wieloryby okładkaMichał Rudaś – „TGV” (Atma Music)

„Wieloryby i syreny” to tytuł minialbumu Michała Rudasia, który charakteryzuje różnorodność stylistyczna i aranżacyjna. Minialbum Wieloryby i syreny zawiera pięć różnorodnych pod względem klimatu utworów – nastrojowych, ale też energicznych. Wszystkie teksty napisane zostały w języku polskim przez Patrycję Kosiarkiewicz i Michała Rudasia. Muzyka natomiast została skomponowana przez Łukasza Chylińskiego i Michała Rudasia. Za produkcję płyty odpowiada zaś Jan Smoczyński.

W nagraniu tej płyty udział wzięli muzycy, tj. Łukasz Chyliński (gitary, aranżacje), Andrzej Solarski (bas), Bartosz Nazaruk perkusja) i Jan Smoczyński (klawisze, aranżacje, produkcja). Kolejnym singlem , który dotarł do stacji radiowych jest kompozycja „TGV”.

 
źródło: Atma Music

03.Mod Machine ft Mery SpolskyMod Machine ft. Mery Spolsky – „Where are you” (Promo)

Kolejny artysta młodego pokolenia w 2016 r. postanowił podzielić się z nami swoim spojrzeniem na muzykę elektroniczną. Za projektem Mod Machine stoi Bartek Danlowski, który jest w trakcie realizacji swojej debiutanckiej płyty. Na albumie ma pojawić się liczne grono zaproszonych gości w tym spoza naszego kraju. Pierwszą odsłoną z premierowego materiału jest nagranie „Where are you”, gdzie usłyszymy doskonale znaną z polskiego podwórka Mery Spolsky.

 
autor: Arkadiusz Kałucki

04.Skinny ft Kasia StankiewiczSkinny ft. Kasia Stankiewicz – „I wish” (Requiem Records)

Jest już pierwszy solowy album w karierze Michała Skórki aka Skinny „The Skin I’m In”. Wszyscy doskonale poznaliśmy go z działalności w duecie Skinny Patrini. Premierowy materiał to bardzo osobisty i niezwykle emocjonalny przekaz dla nas wszystkich. Całość utrzymana jest w brzmieniach z obszarów elektroniki z elementami alternatywnego rocka. Nagranie „I wish” z gościnnym udziałem Kasi Stankiewicz jest pierwszym singlem promującym nowy materiał Skinny’ego.

 
autor: Arkadiusz Kałucki

05.Daria Zawia ow_Malinowy Chru niak_ok adka singlaDaria Zawiałow – „Malinowy Chruśniak” (Sony Music)

Daria Zawiałow to z pewnością najbardziej wyczekiwany debiut tego sezonu w polskiej muzyce alternatywnej! Jest pewną siebie, młodą artystką z duszą buntowniczki. Sama pisze teksty i w dużym stopniu angażuje się w komponowanie utworów. Jest pod tym względem konsekwentna i niezależna. Pracuje nad swoim materiałem muzycznym, który zostanie utrzymany w klimatach indie popu i rocka. „Malinowy Chruśniak” to pierwszy singiel zapowiadający album Darii Zawialow. Tytuł piosenki to nawiązanie do słynnego wiersza Bolesława Leśmiana, którego ceni zarówno artystka, jak i producent muzyczny płyty – Michał Kush. Równie mocne wrażenie pozostawia śmiały tekst – próba autorskiego erotyku, wyznanie pragnienia i namiętny list skierowany do ukochanego. Z poetyckimi wersami świetnie koresponduje warstwa muzyczna – rozedrgana, intensywna, pełna podskórnego niepokoju. Zawiałow imponuje też skokami dynamiki w interpretacji wokalnej – od tajemniczego falsetu po ognisty krzyk w refrenie. Całość jest intrygującą zapowiedzią nadejścia nowego kobiecego głosu w polskiej muzyce alternatywnej. Wśród swoich inspiracji Artystka wymienia takich wykonawców jak PJ Harvey, Radiohead, Warpaint czy Florence and the Machine. Mimo fascynacji twórczością zagranicznych artystów, Daria Zawiałow śpiewa głównie po polsku. Debiutancki album ukaże się w 2017 roku. Zanim to nastąpi, artystka zaprezentuje swój repertuar w wersji koncertowej. Była już objawieniem Europejskich Targów Muzycznych „Co Jest Grane”, może też pochwalić się udanym występem przed amerykańską formacją The Neighbourhood. Wystąpiła również podczas Enea Spring Break Showcase Festival w Poznaniu (21-23 kwietnia). Kolejnym sukcesem jest nominacja w kategorii Debiuty podczas tegorocznego festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu.

 
źródło: Sony Music

06.Natalia NykielNatalia Nykiel – „Error” (Universal Music)

Error” to tytuł najnowszego singla Natalii Nykiel i jednocześnie pierwsza zupełnie nowa kompozycja artystki, od czasu wydania debiutanckiego, bardzo dobrze przyjętego albumu zatytułowanego „Lupus Electro”. Wspomniany album został okrzyknięty jednym z największych odkryć 2014 roku, a teledysk do pochodzącego z albumu utworu „Bądź duży” był drugim najczęściej wyświetlanym teledyskiem ubiegłego roku. W 2015 roku został wydany również album z remiksami zatytułowany „Lupus Electro [Remixes EP]”. W tym czasie artystka nie próżnowała intensywnie koncertując po Polsce, a we wrześniu ubiegłego roku została nominowana do nagrody MTV Europe Music Awards 2015 w kategorii Najlepszy polski wykonawca. Na początku b.r. otrzymała Potrójną Platynową Płytę za sprzedaż singla „Bądź duży”.

 
źródło: Universal Music

07.Krzysztof Zalewski_lukaKrzysztof Zalewski – „Luka” (Kayax Prod.)

Krzysztof Zalewski powraca z nową piosenką „Luka”. Piosenka zapowiada płytę, nad którą Zalewski pracuje od czasu wydania „Zeliga”, a której premiera zapowiadana jest na jesień.

„Jaram się, bo pierwszy raz wszystkie instrumenty od bębnów po wokal nagrałem sam. Choć numer raczej smutny, ale mi wesoło, że idzie w świat. Nieco hiphopiarsko, nieco melancholicznie. W tempie umiarkowanym.” – mówi o „Luce” Krzysztof Zalewski.

Noc w noc szukam po mieście naszych zamierzchłych miejsc…
Mam złe sny kiedy nie śpię, Nocą omamy mam złe…

 
źródło: Kayax Prod.

08.SarsaSarsa – „Feel No Fear” (Universal Music)

Jak ten czas szybko upływa. Utwór „Feel No Fear” to już czwarte singlowe nagranie, które promuje album „Zapomnij Mi” Sarsy (właśc. Marta Markiewicz). Tekst do piosenki napisała sama wokalistka a wyprodukowany został przy współpracy z Szymonem Kozłowskim, Danielem Wernerem, Michałem Szumiejko i Bartoszem Wielgoszem. Do koncertowej wersji utworu powstał teledysk, którego premiera odbyła się 15 kwietnia 2016 r.

 
źródło: Universal Music

09.Ewa FarnaEwa Farna – „Na ostrzu” (Universal Music)

Do stacji radiowych trafił drugi singiel Ewy Farny „Na ostrzu”, ktory pochodzi z albumu „Inna”. Przypomnę, że premiera albumu odbyła się w listopadzie ubiegłego roku.  Jest to melodyjna i dynamiczna propozycja od Ewy, w sam raz na letnie wakacyjne dni. W teledysku do wspomnianej kompozycji pojawia się wiele znanych postaci, ale to już sami zobaczcie.

 
autor: Arkadiusz Kałucki

10.Kasia Cerekwicka_Mi dzy s owami_ok adka albumuKasia Cerekwicka – „Głód” (Sony Music)

Kolejny singel z najbardziej autorskiego albumu w dorobku Kasi Cerekwickiej, wydanego w ubiegłym roku. Manifest jej twórczej siły. Dojrzałe piosenki, których melodie meandrują spokojnie pomiędzy pogodą ducha a melancholią, kusząc wysmakowanymi aranżacjami i naturalnym brzmieniem.

 
źródło: Sony Music

11.The Dumplings - OddychaszThe Dumplings – „Oddychasz” (Warner Music)

Utwór ‘Oddychasz’ w wykonaniu zespołu The Dumplings powstał po usłyszeniu przez artystów audiobooka do książki S. Kinga ‘Lśnienie’. Nowy singiel inspirowany jest książką, audiobookiem oraz kultowym filmem z Jackiem Nicholsonem w roli głównej.

O to co Justyna Święs i Kuba Karaś mają do powiedzenia o tym utworze: „Tak całkiem szczerze, to zaczęliśmy od filmu Kubrick’a absolutnie świetnego i klimatycznego. Po nim od razu sięgnęliśmy oczywiście po ksiazkę, bo ważne jest z czego wyszło takie cudo. Powieścią zachwyciliśmy się od razu. Lubimy posiłkować się mrocznymi tekstami kultury, wiele wnoszą one do naszych tekstów i muzyki. Pierwsza jak i druga płyta oparte są o bardzo ciężkie filmy, książki i teksty. Kiedy dostaliśmy propozycje napisania muzyki do audiobooka ‘Lśnienia’ bardzo się ucieszyliśmy. Nasza wyobraźnia miała duże pole do popisu. No i oczywiście pracowaliśmy w nasz ulubiony sposób, czyli opierając muzykę o powstałe już dzieło”.

 
źródło: Warner Music

12.Buslav_2_maleBuslav – „Searching for you” (Warner Music)

Ten dynamiczny i chwytliwy utwór ma szanse na stałe zagościć na każdej letniej playliście. Jeszcze w tym roku na rynku pojawi się debiutancki album zatytułowany “Buslav”, zawierający 11 wyrazistych i soczystych kompozycji z gatunku elektronicznego i akustycznego popu. Buslav to multiinstrumentalista, kompozytor i twórca tekstów. Wieloletnie i międzynarodowe doświadczenie muzyczne przyczyniło się do powstania jego autorskiego projektu. Organiczny charakter twórczości Buslava, jest wynikiem świadomego, szczerego oraz osobistego podejścia do muzyki. Zbliżający się debiutancki album to projekt odwagi przekroczenia osobistych granic. To opowieść o emocjach, ludzkiej ciekawości i doświadczeniach ujętych w niebanalne dźwięki.

 
źródło: Kreatywa Artystyczna / Warner Music

13.Blue Deep Shorts - cover singlaBlue Deep Shorts – „Beautiful” (Warner Music)

Chwytliwa melodia, prosty tekst i zapętlony riff basowy – oto przepis BLUE DEEP SHORTS na debiutancki singiel. Piosenka „Beautiful” to ciepłe i bezpośrednie wyznanie, na które chciałby się zdobyć niejeden chłopak. Po sukcesie na Jarocin Festiwal zespół otrzymał zasłużone wsparcie przy realizacji swoich muzycznych pomysłów – produkcją zajął się Leszek Biolik we współpracy z Marcinem Gajko. Piosenka miała swoją premierę w przeddzień 60-tych urodzin taty braci Zgorzałków, dzięki któremu zespół wydał pierwszą EPkę.

 
źródło: Warner Music

14.Tides From NebulaTides From Nebula – „We Are The Mirror” (Mystic Prod.)

Nowy album Tides From Nebula „Safehaven” można już znaleźć na półkach sklepowych. Po ponad dwóch latach od wydania poprzedniego albumu, zespół Tides From Nebula powraca z nową płytą. A o to, co powiedzieli członkowie zespołu Tides From Nebula tuż przed premierą płyty:  „Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że wydajemy kolejną płytę. Mamy za sobą emocjonujący czas pracy z wybitnymi producentami, od których bardzo dużo się nauczyliśmy. Dlatego uznaliśmy, że chcemy zmierzyć się z samodzielną produkcją nowego albumu. Proces jego powstawania był bardzo spontaniczny, bliższy temu z debiutu. Płyta jest jednak mroczniejsza i odważniejsza. Czujemy, że słychać, że nie jesteśmy już debiutantami”. Jesienią grupa wyruszy w Polską trasę koncertową. Pierwszym singlem promującym wydawnictwo jest utwór „We Are The Mirror”.

 
źródło: Mystic Prod.

15.Krzysztof Krawczyk_ok adka albumuKrzysztof Krawczyk – „Słynny niebieski prochowiec” (Sony Music)

Krzysztof Krawczyk zmierzył się z wielkim wyzwaniem. Przefiltrował emocjonalne utwory Leonarda Cohena przez własne doświadczenia i wykonał je zupełnie po swojemu. Tak powstała płyta „Tańcz mnie po miłości kres”. Kolejnym singlem promującym najnowszy album artysty jest tytułowy utwór „Słynny niebieski prochowiec” (ang. Famous Blue Raincoat) Jeden z najbardziej znanych ballad kanadyjskiego barda  Leonarda Cohena w poetyckim, polskim przekładzie.

W pojęciu filozofii poezji legendarnego wokalisty pomógł artyście ś.p. Maciej Zembaty, autor najbardziej przejmujących przekładów z twórczości Cohena. Ciepły i mocny głos dostojnego wokalisty potrzebował tak pięknych i przemyślanych tłumaczeń, dzięki temu zestawieniu zarówno płyta, jak i singiel są kompletne.

„Kiedy pierwszy raz usłyszałem Cohena, nie znając dobrze języka angielskiego, zdałem sobie sprawę, że w tym spokojnym głosie, którym tak kokietuje publiczność, i z którego bije charyzma, zakamuflowane są duże emocje. W czym? W tekstach, których subtelności nie byłem wtedy w stanie zrozumieć” – opowiada Krawczyk.

 
źródło: Sony Music

16.Biba_okladka_singlafPaweł „BIBa” Binkiewicz – „Podaj Dłoń” (My Music)

Paweł BIBa Binkiewic wokalista, autor tekstów i gitarzysta. Jego pozytywna i charyzmatyczna osobowość urzeka każdego, co pomogło mu odnieść sukces w drugiej edycji programu X-factor, gdzie trafił do grupy Kuby Wojewódzkiego. Pełne energii koncerty BIBy, poczucie humoru oraz swoboda sceniczna na długo zapadają w pamięć. We współpracy z gdańskim studiem Custom34 powstaje jego płyta z której pochodzi utwór “Podaj Dłoń”. Razem z zespołem koncertuje po całej Polsce i skutecznie rozszerza grono swoich fanów. „Podaj dłoń” – to szczera opowieść o życiu, swoista spowiedź autora, który przez pryzmat mijających dni i otaczającego go świata opowiada o dylematach związanych z egzystencją. Utrzymana w klimacie pop-rockowym piosenka swoją lekkością ujmuje od pierwszych dźwięków.

 
źródło: My Music

17.LokaLoka – „Tańczę sam”(My Music)

Zespól Loka prezentuje kolejny bardzo melodyjny singiel „Tańczę sam”, na gitarze zagrał gościnnie Grzegorz Skawiński.”Tańczę sam” to metafora życia każdego człowieka; los rzuca nam codziennie nowe wyzwania, które nie zawsze chcemy podjąć. Wśród nich zdarzają się też niezwykłe szanse, a sposób, w jaki je wykorzystamy, zależy tylko od nas. Piosenkę promuje klip utrzymany w stylu mocnego kina akcji, inspirowanego legendarnym Panem Twardowskim oraz Faustem. W rolę demonicznego menadżera muzycznego wcielił się znakomity aktor Piotr Cyrwus. Przed głównymi bohaterami otwiera się szansa na realizację kontraktu płytowego. Ich impresario przekazuje im znaczna sumę pieniędzy na nagranie albumu. Czy wykorzystają szansę od losu i wywiążą się ze zobowiązania, czy też może wybiorą zgoła odmienne rozwiązanie?

 
źródło: My Music

18a.Damian UkejeUkeje – „Film” (Universal Music)

Ukeje do tej pory głownie kojarzony był z cięższym brzmieniem. Teraz powraca w nieoczekiwanym wydaniu. Po trzech latach od premiery debiutanckiego albumu powraca z singlem promującym nową płytę, która ukaże się już jesienią tego roku. „Film” – bo taki jest tytuł piosenki, lekko uchyla rąbka tajemnicy zupełnie nowego wydawnictwa. Autorem tekstu do utworu jest Piotr Rogucki.

Jak twierdzi sam Ukeje: „Nie do końca wiem, jaki to styl muzyki i zupełnie nie odczuwam potrzeby by go zaszufladkować. Po prostu dałem się ponieść…”. „Film” zwiastuje nowy album UKEJE, zatytułowany „ỤZỌ”, który ukaże się na jesieni 2016 roku. Nazwa pochodzi z języka nigeryjskiego, a dokładnie z dialektu Igbo i oznacza „Drogę”. Cała płyta opisuje podróż przez różne aspekty życia, wewnętrzne przemiany, a wykorzystanie nazwy w rodzimym języku ojca artysty jest pięknym podsumowaniem przebytej drogi…

Producentem płyty jest Kuba [Kikut] Mańkowski oraz Damian Ukeje.

 
źródło: Universal Music

19.JazzombieJazzombie – „Sic!” (Mystic Prod.)

Jazzombie, czyli rewelacyjne połączenie sił muzyków na co dzień występujących w Lao Che i Pink Freud, promuje w stacjach radiowych nowy singiel, „Sic!”.
„Sic!” to już drugi kawałek pochodzący z bardzo dobrze przyjętego albumu „Erotyki”. Tym razem zespół przedstawia w tekście fragment twórczości Juliana Tuwima we własnej, interesującej aranżacji. Album „Erotyki” ukazał się 8.04, a pierwszym singlem z krążka był utwór „Dziewiąta”.

 
źródło: Mystic Prod.

20a.Nun Electro - ResurrectionNun Electro – „Resurrection” (Promo)

Duet Magdalena Kaos i Olav Shark przez ostatnie lata miał pod górę i nie koniecznie z ich winy. Najważniejsze jest to, że idą do celu swoją drogą zachowując tożsamość brzmieniową, stylistyczną uaktualniając to wszystko o nowe rozwiązania w muzyce. Utwór „Resurrection” jest na pewno zwiastunem albumu, którego premiera przewidziana jest na ten rok. Duet Nun Electro spokojnie mógłby być supportem przed koncertem np. Gary’ego Numan’a czy GusGus.

 
autor: Arkadiusz Kałucki

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    oraz

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum

  • Reklamy