Taconafide oraz Lanberry i Feel – najpopularniejsi w pierwszym półroczu 2018!

large_zpavZwiązek Producentów Audio Video opracował zestawienia dotyczące najlepiej sprzedających się płyt fizycznych oraz najczęściej odtwarzanych utworów w stacjach radiowych w pierwszym półroczu 2018 roku. Na pierwszym miejscu Oficjalnej Listy Sprzedaży (OLiS) znalazła się płyta „Soma 0,5 mg” Taconafide, czyli połączonych sił Taco Hemingwaya i Quebonafide. W zestawieniu utworów radiowych Airplay królowała piosenka „Gotowi na wszystko” w wykonaniu wokalistki Lanberry oraz zespołu Feel.
Jeśli chodzi o sprzedaż płyt, polscy wykonawcy mają powody do zadowolenia: pierwszą dziesiątkę zestawienia OLiS okupowali bez wyjątku krajowi wykonawcy i to oni dominują też w całej setce. Na szczycie listy znalazł się efekt współpracy teamu Taco Hemingway (Filip Szcześniak) i Quebonafide (Kuba Grabowski), czyli bijący rekordy popularności także w streamingu materiał Soma 0,5 mg. Za nim uplasował się krążek znanego jako O.S.T.R. Adama Ostrowskiego, zatytułowany W drodze po szczęście, a na miejsce 3. trafił album To tu pochodzącego z Radomia rapera Kękę, czyli Piotra Siary.

Na dalszych miejscach Top 10 znaleźli się kolejno: Sławomir i jego The Greatest Hits; Marcin „Kali“ Gutkowski z płytą V8T; hip-hopowy skład PRO8L3M i Ground Zero Mixtape; nagrodzony Fryderykiem za utwór roku 2018 Kortez z albumem Mój dom; zespół Lao Che i ich Wiedza o społeczeństwie oraz dwa albumy nieżyjącego Zbigniewa Wodeckiego – The Best. Zacznij od Bacha i Złota kolekcja. Zacznij od Bacha. Łączna liczba krajowych albumów w pierwszej setce OLiS, nie licząc składanek, wynosi 65, z czego znaczny odsetek – to muzyka hip-hopowa.

W zestawieniu OLiS Winyle królowały natomiast klasyki: na pierwszym miejscu Nirvana Nevermind, za nimi muzyka do filmu Pulp Fiction i na pozycji trzeciej Miles Davis i Kind of Blue.

Listę najchętniej odtwarzanych utworów w polskich rozgłośniach radiowych – Airplay – otwiera piosenka także polskich wykonawców – Gotowi na wszystko Małgorzaty Uściłowskiej, działającej na scenie pod pseudonimem Lanberry i grupy Feel na czele z Piotrem Kupichą. Utwór ten promował komedię romantyczną w reżyserii Michała Rogalskiego Gotowi na wszystko. Exterminator. Na pozycji 2. ulokowała się kolejna propozycja rodzimego twórcy i polska propozycja w konkursie Eurowizji, czyli Light Me Up Gromeego z gościnnym udziałem Lukasa Meijera, a podium zamknął przebój Breathe Jaxa Jonesa.

Ponadto w pierwszej dziesiątce znalazł się jeszcze jeden rodzimy artysta – DJ C-BooL, czyli Grzegorz Cebula z hitem Wonderland na lokacie 8. Łącznie w TOP 100 zestawienia Airplay za pierwsze półrocze utwory polskich twórców stanowią blisko 1/3 zestawienia, tj. 31 pozycji.

Pozostałe tytuły z pierwszej dziesiątki to na miejscach 4., 5., 6. i 7. odpowiednio: Crazy Lost Frequencies i Zonderling, Anywhere Rity Ory, La Louze projektu o nazwie Shanguy oraz piosenka z filmu Nowe oblicze Greya – For You duetu Liam Payne i Rita Ora. Dwa ostatnie miejsca pierwszej dziesiątki przypadły: piosence Lullaby angielskiego DJ-a Sigala i również pochodzącej z Wysp Palomy Faith oraz All Falls Down Alana Walkera.

TOP 100 Airplay I–VI 2018

1.Gotowi na wszystko – Lanberry, Feel (Universal Music Polska)
2.Light Me Up – Gromee ft. Lukas Meijer (Sony Music Entertainment Polska)
3.Breathe – Jax Jones (Universal Music Polska)
4.Crazy – Lost Frequencies ft. Zonderling (Sony Music Entertainment Polska)
5.Anywhere – Rita Ora (Warner Music Poland)
6.La Louze – Shanguy (Magic Records)
7.For You (Fifty Shades Freed) – Liam Payne ft. Rita Ora (Universal Music Polska)
8.Wonderland – C-BooL (C-Wave Records)
9.Lullaby – Sigala ft. Paloma Faith (Sony Music Entertainment Polska)
10.All Falls Down – Alan Walker (Sony Music Entertainment Polska)
11.Sad Story(Out Of Luck) – Merk & Kremont (Universal Music Polska)
12.These Days – Rudimental ft. Jess Glynne, Macklemore & Dan Caplen (Warner Music)
13.Rooftop – Nico Santos (Universal Music Polska)
14.Nic tu po mnie – Michał Szczygieł (Universal Music Polska)
15.Byle jak – Margaret (Magic Records)
16.IDGAF-  Dua Lipa (Warner Music Poland)
17 In My Cabana – Margaret (Magic Records)
18.Wolves – Selena Gomez ft. Marshmello (Universal Music Polska)
19.Flames – David Guetta ft. Sia (Warner Music Poland)
20.Łowcy gwiazd – Cleo (Universal Music Polska)
TOP 100 OLIS I–VI 2018

1.Taconafide – Soma 0,5Mg (Taconafidex / E-Muzyka / Step Hurt)
2.O.S.T.R. – W Drodze po Szczęście (Asfalt Records / Asfalt Distro)
3.Kękę – To Tu (Takie Rzeczy Label / Olesiejuk)
4.Sławomir – The Greatest Hits (Sonicca / Agora)
5.Kali, Flvwlxss – V8T (Ganja Mafia Label / Step Hurt)
6.Pro8L3M – Ground Zero Mixtape (Rhw Records / Step Hurt/E-Muzyka)
7.Kortez – Mój Dom (Jazzboy Records / Olesiejuk)
8.Lao Che – Wiedza o Społeczeństwie (Mystic Production / Mystic Production)
9.Zbigniew Wodecki The Best – Zacznij od Bacha (MTJ Agencja Artystyczna)
10.Zbigniew Wodecki Złota Kolekcja – Zacznij od Bacha (Pomaton / Warner Music Poland)
11.Zbigniew Wodecki – Dobrze, że Jesteś (Agora / Agora)
12.Różni wykonawcy Smooth Jazz Cafe 17 (Magic Records / Universal Music Polska)
13.Paluch – Złota Owca (B.O.R. Records / Step Hurt)
14.Ed Sheeran – Divide (Warner Music Uk / Warner Music Poland)
15.Imagine Dragons – Evolve (Universal / Universal Music Polska)
16.Zbigniew Wodecki, Mitch&Mitch – 1976: A Space Odyssey (Agora / Agora)
17.Ania Dąbrowska – The Best Of (Sony Music Entertainment Polska)
18.Hinol, Polska Wersja Mej Duszy Dziecko (District Area / My Music)
19.Różni wykonawcy Empik Prezentuje – Best Love Songs (Sony Music)
20.Jaromir Nohavica – Poruba (Magic Records / Universal Music Polska)

TOP 50 OLIS Winyle I–VI 2018

1.Nirvana – Nevermind(2017) (Geffen / Universal Music Polska)
2.Muzyka filmowa – Pulp Fiction (Other Pop / Universal Music Polska)
3.Miles Davis – Kind of Blue (Sony Music Entertainment Polska)
4.Amy Winehouse – Back to Black (Island Usa / Universal Music Polska)
5.Santana – Abraxas (2016) (Sony Music Entertainment Polska)
6.Rage Against The Machine – Rage Against The Machine (Sony Music)
7.Jean Michel Jarre – Oxygene (Epic / Sony Music Entertainment Polska)
8.Pink Floyd – The Wall (Parlophone / Warner Music Poland)
9.David Bowie – Heathen (Sony Music Entertainment Polska)
10.Leonard Cohen – Popular Problems (Sony Music Entertainment Polska)
11.Pink Floyd – Wish You Were Here (Warner Music Poland)
12.Pink Floyd – Dark Side Of The Moon (2011, Experience) (Parlophone / Warner Music)
13.Modern Talking – Ready For The Mix – Mixes & Rarities 1984-2003 (Sony Music Polska)
14.Pink Floyd – Dark Side of The Moon (Parlophone / Warner Music Poland)
15.Patti Smith – Horses (Sony Music Entertainment Polska)
16.Led Zeppelin – Iii (2014) (Warner Music / Warner Music Poland)
17.Pink Floyd – The Division Bell (2011, Discovery) (Warner Music / Warner Music PL)
18.Kortez – Mój Dom (Jazzboy Records / Olesiejuk)
19.Różni wykonawcy Empik Winylove – Love (Magic Records / Universal Music Polska)
20.Led Zeppelin – I (Atlantic / Warner Music Poland)

 

 

źródło: Zpav.pl / QL CITY Music & Entertainment PR

Reklamy

Lonely Sinners – wywiad 9.07.2018 r.

01.Lonely Sinners w POP Radiu_06_2018

Lonely Sinners i JA fot.AK

Lonely Sinners😁Polski duet z Californii. To jest ich nowe otwarcie w muzyce. Electronica mroczna, smutna, nawiązująca miejscami do downtempo, chillout z początku XXI w.. Ma w sobie bardzo filmową duszę, a wyłaniająca się obrazowość dodaje refleksyjności ich debiutanckiej EP’ce „No to Love”. W tekstach jest rozliczenie z przeszłości, a konkretnie z miłością. Mocna electronica zupełnie nie pasująca do mainstreamu. Jej słuchanie może doprowadzić do grzechu☺ Ja już to zrobiłem i Wam też polecam☺ Nika i Seeba!!!☺ Dziękuję za rozmowę☺ A poniżej resume radiowego wywiadu. Tym razem Seeba milczał. Nika może mówić…mówić…mówić 🙂

 

Arkadiusz Kałucki: Ostatnio jak rozmawialiśmy(kilka lat temu) w moim programie „Warto Posłuchać” byliście jako trio Newtones. Dziś duet Lonely Sinners i na dodatek mieszkacie w Kalifornii a nie w Polsce. To jest raczej rewolucja niż ewolucja nie tylko w życiu prywatnym ale i artystycznym.

Nika: Lubimy być w wiecznym ruchu, nie tyle w sensie dosłownym, co przede wszystkim duchowym i emocjonalnym. Do tego potrzebujemy bodźców, a rzucenie się na głęboką wodę, wyjeżdżając zupełnie w ciemno na kontynent, na którym nigdy wcześniej nie byliśmy, wydało nam się dobrą okazją do podróży w głąb siebie. Nowe miejsca, kultura, inna mentalność, inne cykle roku, zapachy, brzmienie języka… Piękno miejsc i ludzi, piekło przetrwania, zachwyt nowym, tęsknota za starym. Wierzę, że kiedy nosisz w sobie walkę, jesteś bardziej interesującym artystą. I choć szkice do naszej EPki powstały jeszcze przed wyjazdem, to myślę, że klimat nostalgii naszej muzyki słychać dzięki temu, czego doświadczaliśmy w Stanach.

Arkadiusz Kałucki: Wasza EP’ka „No to love”(Premiera 14.02.2018 r.) ma przynajmniej według mnie po wielokrotnym jej przesłuchaniu, sporo filmowości umieszczonej w świecie brzmień wysublimowanej elektroniki, downtempo, chillout’u. Miejscami nawet można dostrzec inklinacje muzyką klubową, ale tą związaną z undergroundowym obszarem. Jak wyglądał proces komponowania i produkcji w takie a nie inne brzmienia?

Nika: Bardzo miło słyszeć, że nasza muza kojarzy Ci się filmowo. Kiedy w latach 90ch odkrywałam muzykę elektroniczną, byłam zachwycona jej siłą ilustrowania dźwiękami. Przeżywałam ją niemal mistycznie, celebrując każdy sound. Wszystkie te dźwięki przywoływały obrazy w mojej głowie, dlatego ta muzyka oddziaływała na mnie ze zdwojoną siłą: w sferze dźwięków i wizualnie. I pewnie z tego zachwytu przemyciłam coś do muzyki, którą teraz sami tworzymy. Proces szkicowania był prosty: szukałam dźwięków i brzmień i łączyłam je w spójny jak dla mnie pejzaż. Zawsze wychodziłam od brzmienia, bo to on określa atmosferę. Dopiero potem dochodził rytm (w moim wykonaniu były to bardzo podstawowe instrumenty perkusyjne, które miały za zadanie jedynie określić tempo). Wokal tworzyłam całkowicie spontanicznie, czasem frazy rodziły się w trakcie dobierania dźwięków, czasem jako ostatni element układanki. Sebastian zajął się całą produkcją. Wymienił sekcję rytmiczną, która niejednokrotnie nadała charakter tym kawałkom. Następnie dograł gitary. Wiele synthów pousuwał, bo nie ukrywam, że wpakowałam tam dużo za dużo i zapewne moich wersji utworów nie dałoby się w żaden przyzwoity sposób zmiksować, a w muzyce, gdzie każdy dźwięk ma wybrzmieć, potrzebna jest przecież przestrzeń. I to już zasługa Seba.W międzyczasie pisałam teksty, a na końcu nagraliśmy wokale w fantastycznym domu naszej znajomej Amerykanki, w uroczym Berkeley, gdzie spędziliśmy magiczne 10 dni w towarzystwie ogrodowego potoku, litrów herbaty z miodem i imbirem, inspirujących rozkmin, kota Kitty i tarantuli Trancii.

02.Lonely_Sinners_BAND_Color_RGB_3

Lonely Sinners fot.materiały promocyjne zespołu

Arkadiusz Kałucki: Teksty na EP’ce są nawiązujące do przeszłości a konkretnie chodzi o miłość i wszystkiej jej obszary. Czyżby to było rozliczenie z przeszłością?

Nika: Jest to rozliczenie się z grzechem, który najpierw rozumiany jako błąd czy słabość, zostaje w końcu przeze mnie zaakceptowany. Jest to więc podróż w przeszłość, żeby pogodzić się z nieokreślonej czasem niedoskonałości ludzkiej natury.

Arkadiusz Kałucki: Zgodzimy się jak tu siedzimy, że błądzić jest cechą ludzką. Z artystycznego punktu widzenia, jakie trzy błędy popełniliście, które dały Wam nowe spojrzenie na całość i dziś możecie powiedzieć „dobrze, że to się stało, bo jest nam łatwiej działać muzycznie”?

Nika: W moim przypadku było to na pewno powiedzenie „nie”miłości, o czym jest ta płyta. Nie wiem, czy jest coś więcej…

Arkadiusz Kałucki: Powrócę do tytułu EP’ki „No to love”. Jest bardzo przewrotny. Czy album, który powstanie też będzie miał w sobie sporo zawirowań i zaskoczeń muzycznych? W jakim punkcie jego realizacji aktualnie jesteście?

Nika: Obecnie skupiamy się na graniu, szukamy miejsc, gdzie chcielibyśmy zaprezentować nasz materiał na żywo. Ale w międzyczasie powstają już nowe szkice. W tej chwili mamy ich kilka, myślę, że 3 z nich przejdą nasz dwuosobowy sąd ostateczny 🙂 Nowe utwory powstają spontanicznie: kto z nas akurat ma czas, siada przy klawiszach czy bierze gitarę i komponuje. Nieustannie za to rysujemy sobie w głowach zamysł nowej muzyki i to jest równie fascynujące.

03.Lonely_Sinners_BAND_Color_RGB_2

Lonely Sinners fot.materiały promocyjne zespołu

Arkadiusz Kałucki: Wiem, że bardzo mocno interesujecie się filmem jako gatunkiem i nie tylko. Podczas pobytu w Polsce odbyła się premiera waszego obrazu. Proszę o konkrety od początku do końca – kto? Po co? Dlaczego? etc., bo film jest można powiedzieć – muzyczny 🙂

Nika: Tak, zrobiliśmy pełnometrażowy film dokumentalny – biograficzno-muzyczny – o Tadeuszu Konadorze, legendarnym już dziś nauczycielu śpiewu. Pomysł na film wyszedł od Seba jakieś 5-6 lat temu. Chodziłam wtedy do Tadeusza na zajęcia i wracając do domu opowiadałam Sebowi, z jakim mega człowiekiem przyszło mi pracować. I pewnego dnia Seb powiedział „Zróbmy o nim film”. Wzięliśmy kamery i przez 2 lata dokumentowaliśmy życie Tadeusza oraz spotykaliśmy się z jego byłymi uczniami, dziś już znanymi głosami polskiej sceny muzycznej, których opowieści stały się narracją filmu. Film zrobiliśmy z dwóch powodów: pierwszy to chęć pokazania światu, że być może obok nas żyją osoby anonimowe, ale tak fascynujące jak Tadeusz. Dla nas Tadeusz wydał się wyjątkowy, bo absolutnie oddany muzyce, na wielu jej obszarach. Drugi powód był już bardziej osobisty, bo stanowił formę podziękowania Tadeuszowi za to, jakim wspaniałym nauczycielem był dla mnie. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam kiedyś go poznać i przez kilka lat doświadczać jego nauk, bo to typ mistrza, jakiego poznaje się na swojej artystycznej drodze.

Arkadiusz Kałucki: Często Wam się zdarza grzeszyć?

Nika: No ja jestem grzesznicą na co dzień. Seba chyba bardziej trzyma w ryzach czytanie, bo to bardzo pochłonięty słowem człowiek jest. Ale ile on tam nagrzeszy przekładając kartki, to nikt tego nie zgadnie 🙂

Arkadiusz Kałucki: Pięknie dziękuję za spotkanie i do zobaczenia przy całej płycie 🙂

Nika: Dzięki też i do zobaczenia wkrótce!

Podsumowanie 2017 roku na polskim i światowym rynku muzycznym!

logotyp_ZPAV_2Przychody ze sprzedaży muzyki wzrosły w Polsce o 6,0%, na świecie o 8,1% – Związek Producentów Audio Video oraz Międzynarodowa Federacja Przemysłu Muzycznego (IFPI) podsumowały rok na rynku muzycznym. To kolejny dobry rok zarówno na światowym, jak i polskim rynku muzycznym. Przychody krajowej branży wzrosły w 2017 roku o prawie 6%, osiągając poziom 288 mln 810 tys. zł. To dało Polsce 22. miejsce w światowym rankingu, podobnie jak przed rokiem. Łączne przychody światowego przemysłu muzycznego, przy wzroście o 8,1%, wyniosły 17,3 mld USD.

Wzrost rynku był możliwy dzięki stałemu rozwojowi sprzedaży cyfrowej. W Polsce przychody z tego tytułu wzrosły rok do roku o 33,5%, osiągając poziom ponad 93 mln 209 tys. zł i stanowią już 32,3% ogólnej sprzedaży. Na świecie udział sprzedaży cyfrowej w łącznych przychodach wyniósł 54%, przy wzroście 19,1%.

Wyniki te zbilansowały spadki na rynku sprzedaży fizycznej. W kraju przychody z tego tytułu spadły w roku ubiegłym o 3,5%, zaś na świecie odnotowano spadek o 5,4%.

Kolejny rok spektakularny wzrost zaliczyły w Polsce winyle – sprzedaż czarnych płyt wzrosła w kraju o prawie 63%, osiągając poziom ponad 27 mln zł, na świecie – o 22,3%, stanowiąc 3,7% światowego rynku.

01.rynek_muzyczny_2017-2

Zarówno na lokalnym, jak i globalnym rynku główną siłę napędową rosnących przychodów stanowi streaming, będący w światowym zestawieniu po raz pierwszy w historii największym ich źródłem. 176 mln użytkowników płatnych subskrypcji w serwisach strumieniowych przyczyniło się do wzrostu tego segmentu na świecie o 41,1%.
Na jeszcze wyższym poziomie, tj. 45,6%, uplasował się wzrost przychodów z tytułu streamingu w Polsce, stanowiąc już 85% sprzedaży cyfrowej.

02.Polski_rynek_cyfrowy

 

TOP DIGITAL 2017

2017 rok był zdecydowanie rokiem Eda Sheerana. Jego singiel Shape of You podbił zarówno światowe, jak i polskie listy przebojów. Ten utwór otwiera polskie zestawienie najpopularniejszych utworów w stacjach radiowych – Airplay 2017 – jak i zestawienia utworów najlepiej sprzedających się drogą cyfrową – Top Digital w Polsce i na świecie.

Drugie miejsce światowego i krajowego zestawienia sprzedaży cyfrowej należy do ubiegłorocznego rekordzisty odtworzeń na YouTubie, utworu Despacito Luisa Fonsiego. Miejsce trzecie Top Digital w Polsce przypadło singlowi Rockabye brytyjskiej formacji Clean Bandit, zaś na świecie podium zamyka utwór Something Just Like This, przygotowany wspólnie przez duet producencki The Chainsmokers oraz zespół Coldplay.

Pierwszy polski wykonawca w krajowym zestawieniu Top Digital pojawia się na pozycji 7. i jest to Sylwia Grzeszczak z singlem Bezdroża, w którym gościnnie wystąpił Mateusz Ziółko.

TOP 50 Digital 2017 – Polska*

1. Shape of You Ed Sheeran
2. Despacito Luis Fonsi
3. Rockabye Clean Bandit
4. This Girl Kungs
5. Perfect Ed Sheeran
6. Chandelier Sia
7. Bezdroża Sylwia Grzeszczak ft. Mateusz Ziółko
8. Symphony Clean Bandit
9. Human Rag’n’Bone Man
10. Closer The Chainsmokers ft. Halsey
11. Attention Charlie Puth
12. New Rules Dua Lipa
13. W płomieniach Mateusz Ziółko
14. Something Just Like This The Chainsmokers & Coldplay
15. Treat You Better Shawn Mendes
16. Starboy The Weeknd
17. Tamta dziewczyna Sylwia Grzeszczak
18. Be Mine Ofenbach
19. Lost on You LP
20. It Ain’t Me Kygo ft. Selena Gomez
21. Sofia Alvaro Soler
22. Believer Imagine Dragons
23. 2u David Guetta
24. Let Me Love You DJ Snake
25. Galway Girl Ed Sheeran
26. Faded Alan Walker
27. Castle on the Hill Ed Sheeran
28. The Greatest Sia ft. Kendrick Lamar
29. I don’t Wanna Live Forever (Fifty Shades Darker) Zayn
30. Kill Em With Kindness Selena Gomez
31. Somebody that I Used to Know Gotye ft. Kimbra
32. Bałkanica Piersi
33. My Way Calvin Harris
34. Królowa łez Agnieszka Chylińska
35. Thunder Imagine Dragons
36. Llama in My Living Room AronChupa ft. Little Sis Nora
37. Bailando Enrique Iglesias
38. Subeme La Radio Enrique Iglesias ft. Descemer Bueno, Zion & Lennox
39. Porady na zdrady (Dreszcze) Ania Dąbrowska
40. Work from Home Fifth Harmony
41. Swalla Jason Derulo
42. OK Robin Schulz
43. This is What You Came for Calvin Harris ft. Rihanna
44. Can’t Stop the Feeling! Justin Timberlake
45. Cheap Thrills Sia
46. We don’t Talk Anymore Charlie Puth
47. Thinking Out Loud Ed Sheeran
48. El Perdon Nicky Jam ft. Enrique Iglesias
49. Alone Alan Walker
50. More than You Know Axwell /\ Ingrosso

TOP 10 Digital 2017 – Świat

1. Shape of You Ed Sheeran
2. Despacito Luis Fonsi
3. Something Just Like This The Chainsmokers ft. Coldplay
4. That’s What I Like Bruno Mars
5. Closer The Chainsmokers
6. HUMBLE. Kendrick Lamar
7. Attention Charlie Puth
8. I’m the One DJ Khaled
9. Perfect Ed Sheeran
10. Believer Imagine Dragons

* Zestawienie TOP Digital Polska powstaje na podstawie danych firm: Universal Music Polska, Sony Music Entertainment Polska, Warner Music Poland oraz Independent Digital.

VALUE GAP

Pomimo dobrych wyników i optymistycznych nastrojów branża muzyczna zwraca uwagę na problemy i wyzwania, które stoją przed rynkiem i kolejny raz przypomina o problemie „Value Gap”.

Frances Moore, przewodnicząca IFPI, zauważyła: Przemysł muzyczny jest na właściwej drodze rozwoju, ale widać wyraźnie, że wyścig jest jeszcze daleki od wygranej. Moore wyjaśniła: Wytwórnie fonograficzne łączą wysiłki, by wprowadzić przemysł muzyczny na stabilną ścieżkę i kontynuują kampanię na rzecz rozwiązania problemu «Value Gap». Kwestia ta jest istotna nie tylko dla bieżącego rozwoju muzyki na globalnym rynku, ale również dla stworzenia właściwego – uczciwego – środowiska dla rozwoju muzyki w przyszłości.

Niespójne zastosowania przepisów dotyczących odpowiedzialności w środowisku cyfrowym doprowadziły do tego, że niektóre platformy cyfrowe uważają, że nie ponoszą odpowiedzialności za muzykę, którą udostępniają publicznie. Obecnie serwisy takie jak YouTube, które stały się zaawansowanymi platformami udostępniającymi muzykę na żądanie, wykorzystują te przepisy w celu uniknięcia licencjonowania muzyki, w przeciwieństwie do innych serwisów cyfrowych, twierdząc, że nie są prawnie odpowiedzialne za muzykę, którą rozpowszechniają na swojej stronie.

Konieczne są działania legislacyjne w celu zapewnienia prawidłowego i konsekwentnego stosowania przepisów dotyczących odpowiedzialności w środowisku cyfrowym tak, by platformy nie mogły twierdzić, że nie muszą uzyskiwać licencji na rozpowszechnianie muzyki. Środowisko muzyczne jest w tej kwestii jednomyślne i wzywa decydentów do działania.

Skalę problemu pokazuje wykres zestawiający użytkowników i przychody z serwisów oferujących streaming audio vs. z serwisów oferując

03.Slupki urzytkownicy_serwisów_streamingowych_audio_i_video-2

04.Kluczowe_dane____rok_2017_w_porównaniu_do_2016-2

 

 

źródło: Zpav / QL CITY Music & Entertainment PR

Nandu – wywiad 24.05.2018

01.Justyna Kuśmierczy i Ja_2018

Justyna Kuśmierczyk wokalistka Nandu fot.AK

Nandu☺ Zespół istnieje od 5 lat. Ukazała się ich płyta pt.”Natura”☺Funky, Soul, Folk, Rock, Jazz, Pop plus miejscami poetyckie teksty przenoszą odbiorcę w świat natury. Także natury ludzkiej. Jest też mowa o czterech żywiołach mające swoje solidne i wyraziste kształty umiejętnie wplecione w nasze doświadczenia życiowe☺ Dobry i ciekawy debiut, któremu Warto dać szansę i patrzeć jak dalej będą się rozwijać. Oby!😁

 

02.Nandu - Natura singiel cover

Arkadiusz Kałucki: Działacie na scenie muzycznej od pięciu lat i dopiero teraz ukazuje się wasza debiutancka płyta „Natura”. Ten czas to było poszukiwanie w muzyce, którędy chcecie iść? Czy tylko brak finansów na wydanie płyty? Bo wspomnę, że płyta dzięki akcji crowdfundingowej na Polak Potrafi doczekała się realizacji.

Justyna Kuśmierczyk(Nandu): Na początku chcieliśmy się muzycznie wyczuć. Kiedy dołączyłam do zespołu graliśmy utwory, które zostały napisane znacznie wcześniej i dopiero z biegiem czasu zaczęliśmy łączyć nasze siły twórcze. Jeśli chodzi o publikacje, to działaliśmy „singlowo”. Powstały teledyski do takich utworów, jak „Foolish”, „Ktoś”, czy „Zapominasz mnie”. Później narodził się pomysł by złożyć to w album.

Łukasz Chmurski (Nandu): Akcja na portalu Polak Potrafi, dzięki której zebraliśmy część budżetu na nagranie płyty zakończyła się ponad 2 lata przed jej wydaniem. Już w chwili uruchomienia akcji mieliśmy praktycznie godzinny autorski materiał, z którym graliśmy koncerty w całej Polsce. Pierwotnym pomysłem było zarejestrowanie tego materiału w studiu i umieszczenia go na planowanej płycie. Niestety, po rejestracji części piosenek okazało się jednak, że nie jesteśmy zadowoleni z kierunku, w którym zmierzamy z naszą muzyką. Część numerów była tworzona 3 lata wcześniej i w naszym odczuciu znacznie straciła na świeżości. Pisząc te piosenki, nie mieliśmy też w głowie koncepcji na całą płytę. Myślę też, że od tego czasu, my i nasze spojrzenie na muzykę znacząco się zmieniło, efektem czego był brak satysfakcji z nagranego materiału. Podjęliśmy więc decyzję, że nie będziemy wykorzystywać wcześniejszych kompozycji i napiszemy całą płytę od nowa, tak, żeby brzmiała ona zgodnie z naszymi aktualnymi oczekiwaniami. Proces kompozycji, aranżacji, pisania tekstów do 11 nowych utworów zajął nam prawie rok. Kolejny rok zajęła nam rejestracja tego materiału, mix, mastering i wszystkie działania organizacyjne związane z tego typu wydawnictwem. Wydaje się długo, jednakże cała płyta, zaczynając od samego pomysłu na nią, przez muzykę, aranżację, teksty, rejestracje materiału, kończąc na wyborze tłoczni, gdzie płyty były produkowane, jest zgodna z naszą koncepcją. Możemy śmiało powiedzieć, że osobiście braliśmy czynny udział w każdym działaniu związanym z tworzeniem i wydaniem tego krążka. Jak się okazało, to bardzo dużo pracy, więc musiało to trwać tak długo 😉

Arkadiusz Kałucki: Jak odbieracie i sami nadajecie definicję słowom, które poproszę o wyjaśnienie, związanymi z waszą płytą: Niezależność muzyczna, Autorytety(jakie Wam w myślach towarzyszyły), Natchnienie(gdzie najlepiej jest pisać teksty, komponować, pomysły na utwór etc.), Droga(do realizacji płyty: kręta i wyboista czy pod górkę, ale prosta?), Upartość w dążeniu do celu.

Łukasz Chmurski:

Niezależność  – wydaje mi się, że odpowiedzią na to pytanie jest proces tworzenia tej płyty, który nakreśliłem w odpowiedzi na pierwsze pytanie. Wymyśliliśmy sobie koncepcje na tę płytę i od początku do końca samodzielnie ją zrealizowaliśmy. Nikt nam niczego nie narzucał, nie zastanawialiśmy się, czy się ona komuś spodoba, czy się sprzeda oraz czy na niej zarobimy. Tak naprawdę teraz dopiero, po premierze, zbieramy opinie, recenzje. Na szczęście są one w większości zaskakująco pozytywne, jednakże tuż przed upublicznieniem materiału czuliśmy dreszcz emocji i mieliśmy spore obawy, czy ktokolwiek będzie chciał tego słuchać 😉 Podsumowując, materiał ten każdy może ocenić wedle własnego uznania, jednakże na pewno płyta jest całkowicie „niezależna” i odzwierciedla wyłącznie nasze autorskie spojrzenie na muzykę w okresie, kiedy ją nagrywaliśmy.

Autorytety – tak się złożyło, że każdy z zespołu ma nieco inną wrażliwość, słucha innej muzyki i innymi artystami się inspiruje. Oczywiście mamy też w Nandu wspólny mianownik, to jest twórców, których cenimy wspólnie i których muzyka napędza nas do działania. Nie ma możliwości wymienić ich wszystkich, więc poprzestanę na pozycjach „klasycznych”, takich, jak: Prince, Michael Jackson, The Beatles..

Justyna Kuśmierczyk: Stevie Wonder, czy The Police. Ale inspirują nas także nasi rodzimi artyści, jak choćby Poluzjanci. Duży wpływ na ogólne brzmienie „Natury”, miała płyta Natalii Przybysz „Prąd”. Bardzo podobała nam się jej surowość brzmienia, dlatego też trochę zmieniliśmy podejście przy tworzeniu nowych utworów.

Natchnienie – może „dopaść” cię wszędzie, ale są miejsca, czy sytuacje, które stwarzają szczególnie dobrą przestrzeń twórczą. U mnie jest to spacer, dom mojej mamy i wanna  Także bardzo często inspirują mnie utwory innych artystów. Może to być nawet jedno słowo z tekstu, które pobudzi wyobraźnię. Myślę, że Łukasz tu się ze mną zgodzi. Natchnienie przynoszą nam także podróże!

Droga – Nasza droga jest wyboista, ale trochę na własne życzenie. Cały czas uczymy się współdziałać, nie tylko na płaszczyźnie muzycznej, ale także biznesowej i czysto międzyludzkiej. Ponieważ nie mamy wydawcy, wiele spraw pozamuzycznych spada na nas. Jesteśmy pięcioma różnymi charakterami, co czasami jest trudne do pogodzenia i rodzi jakieś napięcia. Ale lubimy się i wspólne granie sprawia nam przyjemność, dlatego udało nam się pokonać parę przeszkód.

Łukasz Chmurski:

Upartość w dążeniu do celu – moim zdaniem, jest to podstawowa cecha, którą musisz posiadać, żeby cokolwiek osiągnąć w jakiejkolwiek dziedzinie życia. Na początku każdej drogi jest ona jeszcze dużo bardziej istotna, niż później, ponieważ najwięcej trudu trzeba włożyć, żeby napędzić koło, a jak zacznie się już ono toczyć, wtedy wykorzystywana jest energia niejako wcześniej włożona. Tak samo jest – wydaje mi się – z każdym bandem, początki są najtrudniejsze, ponieważ praktycznie wszystko musisz robić samemu i nie mam tu na myśli jedynie procesu twórczego, ale ogólnie pojętą organizację, która zajmuje często więcej czasu, niż samo granie. Bardzo łatwo się zniechęcić, odpuścić i zająć się czymś innym. U nas również było wiele momentów kryzysowych, które mogły sprawić, że ta płyta by się nigdy nie ukazała, na szczęście udało się nam je przezwyciężyć. Każdy taki pokonany kryzys powinien być budujący, a jak się uda mimo niego osiągnąć cel, wtedy satysfakcja jest podwójna.

03.Nandu Fot. Andrzej Świetlik

Nandu fot.Andrzej Świetlik

Arkadiusz Kałucki: Na waszym krążku „Natura” jest mnóstwo brzmień. Od pop przez folk, jazz, funky, rock. Chcieliście pokazać, że tak jak w naturze, wszystko się zmienia płynnie czasami bardzo szybko i Wam też to w duszy gra? Jak mniemam, nie chcecie być szufladkowani?

Łukasz Chmurski: Absolutnie nie. Wg. mnie różnorodność stylistyczna płyty, wynika z dwóch czynników. Pierwszy jest taki, że, jak już wspomniałem, pod kątem inspiracji muzycznych tworzymy dość zróżnicowaną grupę 😉 Po drugie, większość kompozycji i aranżacji na płycie jest mojego autorstwa, a ja, jako słuchacz nie lubię stylistycznej stagnacji. W zależności od dnia i godziny mogę tak samo zajawić się rapem, ostrym rockiem, funkiem, czy delikatnym popem. Oczywiście stylistyka płyty jest ogólnie popowa, ponieważ takie założenie przyjęliśmy na wstępie i wprowadzenie do niej jakiejkolwiek radykalnej formy nie pasowałoby do całości, jednakże różnorodność brzmień oraz styli muzycznych słychać i bardzo się z tego cieszę, bowiem taki był plan. Dodam jeszcze, że na płycie jest też kilka piosenek akustycznych, trochę, można powiedzieć, folkowych („Mgły”, „Nic więcej, nic mniej”, „Piękno”). Do zaaranżowania ich w tej konwencji popchnął mnie nowy instrument (gitara akustyczna), który nabyłem, akurat w tym okresie. Nie mogłem się po prostu od niego „odkleić” i część materiału poszła siłą rzeczy w tym kierunku.

Arkadiusz Kałucki: Warstwa tekstowa w pełni jest twojego autorstwa. Czy konsultujesz to, co napiszesz z zespołem? Robisz korekty?

Justyna Kuśmierczyk: Zanim zaczęłam pisać teksty na „Naturę”, dostałam wytyczne „teksty mają być nie o miłości”. Zaczęłam więc się zastanawiać o czym możemy opowiedzieć swoją muzyką i tak powoli narodziła się koncepcja „Natury”. Śmieję się, że trochę nie wyszło z tym początkowym założeniem, bo „Natura” mimo wszystko jest o miłości. Właściwie to, o poznawaniu i pokochaniu samego siebie. W każdym razie zależało mi na tym, żeby każdy z nas mógł się jakoś z tą warstwą liryczną utożsamić  😉

Łukasz Chmurski: Wypracowaliśmy sobie taki system pracy nad utworami, że raczej wszystkie teksty zaproponowane przez Justynę były konsultowane na forum zespołu. Część z nich od razu została zaakceptowana. Natomiast w niektórych wprowadziliśmy pewne zmiany i wydaje się, że wyszło to im na dobre. Jesteśmy bardzo zadowoleni z finalnego efektu, dostajemy też sygnały od słuchaczy, że teksty poszczególnych numerów się podobają i wpadają w ucho, co z dużą dozą satysfakcji obserwujemy na koncertach 😉

04.Nandu Fot. Łukasz Bartyzel

Nandu fot. Łukasz Bartyzel

Arkadiusz Kałucki: Co jest Latarnia morską dla zespołu Nandu? I czy według Was to nie jest złudne takie ufanie by iść w stronę światła? Bo to może być pułapka.

Justyna Kuśmierczyk: Latarnia morska pojawia się w utworze „Mgły”, który jest kluczowy dla koncepcji płyty, ponieważ jest momentem przebudzenia się tytułowej Natury człowieka. Po długim czasie dryfowania po oceanie bezsensowności nasz bohater/bohaterka odnajduje sens, ale w samym sobie. Myślę, że tym właśnie jest „latarnia morska” dla Nandu. Niekoniecznie zewnętrznym bodźcem, ale światłem, które ma w sobie każdy z nas i które, jeśli mu się na to pozwoli, nas poprowadzi. To światło nie pozwoli nam działać przeciwko naszej naturze, ale z nią płynąć. Nie wydaje mi się to zgubne, wręcz przeciwnie!

Arkadiusz Kałucki: Jaka jest historia nazwy zespołu? Dlaczego struś? Kto jest pomysłodawcą?

Łukasz Chmurski: Nazwę zespołu wymyślił Romek Gąsiorowski – w Nandu grający na perkusji i instrumentach perkusyjnych. Myślę, że „struś” nie był kluczowy przy jej wyborze. Liczyło się to, że jest oryginalna, krótka, wpada w ucho i nie wszyscy od razu wiedzą co oznacza. Męczyliśmy się dość długo, przerzucając się propozycjami i w momencie, gdy Romek przedstawił tę nazwę – wiedzieliśmy, że jest dla nas idealna.

Arkadiusz Kałucki: Najbliższe plany zespołu Nandu?

Justyna Kuśmierczyk: Teraz skupiamy się na promocji albumu „Natura”. Na przełomie maja i czerwca pojawi się teledysk do naszego drugiego singla „Mgły”. Za obraz odpowiedzialna jest ta sama ekipa, z którą współpracowaliśmy przy okazji teledysku do utworu „Natura”, czyli Filminati. W planach mamy także kilka koncertów promujących nasze wydawnictwo. Zapraszamy na Nandowego Facebooka i Instagrama, gdzie na bieżąco uzupełniamy listę miast, które odwiedzimy!

Arkadiusz Kałucki : Dziękuję za przemiłą rozmowę i powodzenia  🙂

Justyna Kuśmierczyk: Dziękujemy i pozdrawiamy wszystkich czytelników i słuchaczy „Warto Posłuchać”.

Łukasz Chmurski: Bardzo dziękujemy za możliwość wypowiedzenia się i zachęcamy do posłuchania naszych utworów!

Audiosoulz – wywiad 23.05.2018

01.Ja i Audiosoulz 2018_03a

Audiosoulz fot.AK

Audiosoulz czyli kolejne wcielenie Dirty Rush & Gregor Es☺ Mistrzowie klubowego brzmienia w całkiem ciekawym utworze „Unfollow”😁

 

 

 

 

02.Audiosoulz

Arkadiusz Kałucki: Audiosoulz to chwilowa przygoda z innymi brzmieniami niż te, z których jesteście znani na polskiej scenie klubowej? A może projekt na lata?

Dirty Rush: Zdecydowanie na lata. Od zawsze chcieliśmy sprawdzić swoich sił w takich klimatach, mamy masę pomysłów, które planujemy wkrótce zrealizować, tak więc możemy śmiało zapewnić, że jeszcze nie raz usłyszysz nas pod tym szyldem.

Arkadiusz Kałucki: Czy zanim doszło do realizacji nagrania „Unfollow” w studiu, testowaliście go na imprezach, które graliście? Jak ewentualnie zmieniła się jego struktura w porównaniu z pierwowzorem?

Gregor Es: Tak, zawsze testujemy nowe produkcje na nagłośnieniu klubowym, aby mieć pewność, że wszystko jest na swoim miejscu. Jednak są to raczej niuanse techniczne takie jak odpowiedni balans niskich częstotliwości lub klarowność środka itp. W przypadku Unfollow okazało się, że żadne korekcje nie są konieczne. Numer grał w klubie dokładnie tak jak tego chcieliśmy.

Arkadiusz Kałucki: Obaj jesteście DJ’ami, producentami i remixerami. Jak zmieniła się według Was rola bycia DJ’em od momentu kiedy Wy zaczynaliście przygodę za konsoleta? Jak jest dziś?

Dirty Rush: Jest to temat rzeka. W wielkim skrócie przyznam, że zmieniło się w tej kwestii niemal wszystko. Dla przykładu kiedyś dobry DJ charakteryzował się przede wszystkim unikalnym repertuarem, jego sety składały się z nieznanych dla publiki produkcji i tym właśnie artysta budował swoją markę. Z kolei dzisiaj jest zupełnie odwrotnie. Sety słynnych DJ-ów są pełne numerów, które zna każdy (oczywiście za wyjątkiem sceny undergroundowej). Dziś DJ-e EDM bardziej przypominają gwiazdy rocka, które grają swój koncert i prezentują największe sztosy – swoje czy swoich kolegów. Myślę, że jest to głownie zasługa internetu, przez który muzyka stała się czymś bardzo (może za bardzo) dostępnym, co z kolei spowodowało, że jej odbiorca jest mniej wymagający i woli sięgać po znane, sprawdzone utwory. Oczywiście nie tyczy się to wszystkich, gdyż nadal jest wielu fanów muzyki, którzy mają bardzo wyszukane gusta i preferują czegoś więcej niż hitów z radia, ale na pewno na tą chwilę nie zaliczają się oni do większości.

03.Audiosoulz 6

Audiosoulz fot.Universal Music

Arkadiusz Kałucki: Oprócz grania w klubach macie na swoim koncie występy na prestiżowych festiwalach np. Mayday, Sunrise. Jak bardzo różni się Wasz repertuar, który gracie w klubie a na festiwalu? I ile czasu zajmuje Wam przygotowanie do wspomnianych imprez?

Gregor Es: Jednym z plusów grania na festiwalach jest to, że publika jest bardziej otwarta na brzmienia, których nie zna, dlatego na każdy festiwal staramy się przygotować nietuzinkowe produkcje aby zaskoczyć publikę czymś innym, oraz aby wyróżnić się spośród innych artystów. Z kolei w przypadku występów w klubach praktycznie nigdy nie planujemy seta, gdyż nie wiemy jaką publikę w danym klubie zastaniemy i jakie produkcje jej się spodobają. W klubach raczej obserwujemy co się dzieję na parkiecie i dopiero wtedy sięgamy po kolejny numer. Dla nas najważniejsze jest to, aby ludzie, którzy przyszli do klubu na naszego seta dobrze się bawili.

Arkadiusz Kałucki: W nagraniu „Unfollow” możemy usłyszeć wokalistę G.Kae. Jaka jest historia waszej znajomości z nim?

Dirty Rush: Gabriela poznaliśmy zupełnie przypadkiem, podczas przesłuchiwania różnych demek wokalistów i wokalistek z całego świata. Bardzo spodobały nam się jego demka, dlatego postanowiliśmy się z nim skontaktować co okazało się strzałem w dziesiątkę. Gabriel okazał się bardzo utalentowanym zarówno wokalistą jak i tekściarzem. Bardzo dobrze się rozumieliśmy, w kilka dni po wysłaniu mu podkładu otrzymaliśmy mega dobry materiał wokalny, który po kilku korekcjach tekstu oraz melodii przeistoczył się w to co można teraz usłyszeć w Unfollow.

04.Audiosoulz 1

Audiosoulz fot.Universal Music

Arkadiusz Kałucki: Afrojack, Tiesto czy David Guetta grali Wasze produkcje w swoich setach didżejskich. Wy sami występowaliście na żywo przed Axwell’em, Alesso czy Dimitri Vegas & Like Mike. Jesteście czynnie działającymi DJ’ami na polskiej scenie klubowej od 15 lat. Te wydarzenia i sytuacje traktujecie jako spełnienie marzeń? W pojedynkę też by każdy z Was do tego doprowadził?

Gregor Es: Na pewno uważamy te wydarzenia za spore sukcesy, które motywowały nas do dalszej pracy, a także stanowiły pewne ukoronowanie naszej dotychczasowej kariery. Miło nam jest, gdy ktoś docenia nasze produkcje i zaprasza nas na występ obok tak dużych nazwisk, wiemy wtedy, że trud i czas jaki spędziliśmy w studio nie poszedł na marne oraz że ktoś potrafi to docenić.

Arkadiusz Kałucki: Z tego co pamiętam remix dla Charlie Puth’a(„Attention”) był jednym z tych, który dał Wam rozgłos. Czy jeszcze w 2018 roku będziemy mogli bawić się przy remixie dla gwiazdy światowego formatu czy skupiacie się na swoich produkcjach?

Dirty Rush: Zdecydowanie tak. Aktualnie pracujemy nad remixem bardzo znanego numeru, niestety na tą chwilę nie możemy zdradzić jego tytułu. Prócz tego finalizujemy nasz drugi autorski singiel, a po jego premierze na pewno wrócimy do pracy nad kolejnymi remixami, tak więc możesz się spodziewać w tym roku wielu produkcji spod szyldu Audiosoulz.

Arkadiusz Kałucki: Bardzo dziękuję za rozmowę do mojego programu radiowego „Warto Posłuchać” i tu na blog  🙂

Audiosoulz: Również dziękujemy i pozdrawiamy Wszystkich słuchaczy i czytelników Warto Posłuchać. Do usłyszenia!

Fryderyk 2018 – Gala i Nagrody – Muzyka Rozrywkowa

24.04.2018_Ja_Fryderyki 2018

Moi fot.AK

Już po raz 24. zostały wręczone nagrody Akademii Fonograficznej – FRYDERYKI. Statuetki odebrali artyści ubiegający się o nagrody w kategoriach Muzyka Rozrywkowa i Muzyka Jazzowa. Fryderyki to najważniejsze wydarzenie na polskim rynku muzycznym. W tym roku Gala rozdania nagród Akademii Fonograficznej odbyła się we wtorek 24 kwietnia br. Jak co roku uroczystość zgromadziła wybitnych muzyków, autorów, kompozytorów, producentów muzycznych, dziennikarzy oraz najważniejszych przedstawicieli branży fonograficznej. Uroczystą galę w Teatrze Polskim w Warszawie transmitowała TVP Kultura, radiowa Trójka i online – tvpvod.pl. Gala była także retransmitowana tego samego wieczoru przez TVP2.

Podczas gali wręczono 21 statuetek w 12 kategoriach: 9 w kategorii muzyki rozrywkowej i 3 kategoriach jazzowych oraz 2 Złote Fryderyki. Tak jak w poprzednich edycjach statuetki dla zwycięskich albumów muzyki rozrywkowej oraz jazzowej otrzymali zarówno wykonawcy, jak i producenci. W kategorii Utwór Roku statuetki trafiły do wykonawcy, autora tekstu oraz kompozytora muzyki nagrodzonego utworu.

24.04.2018 Akredytacja Fryderyk 2018

To była moja kolejna obecność podczas rozdania nagród Fryderyki. Nie tylko z racji tego, że jestem dziennikarzem muzycznym, ale i że sam należę do Akademii Fonograficznej i sam każdego roku biorę udział w głosowaniach na poszczególne kategorie. Jak zawsze to był to dla mnie bardzo pracowity wieczór. Oprócz spotkań koleżeńskich z innymi dziennikarzami czy managerami muzycznymi, głównie skupiłem się na rozmowach z artystami. Były to nie tylko rozmowy w tzw. kuluarach, ale i oficjalne nagrania do mojej autorskiej audycji „Warto Posłuchać” w POP Radiu 92,8 FM oraz Radiu Płońsk 93,6 FM. Tego typu wydarzenie i uczestniczenie w nim to dla mnie zaszczyt i kolejne doświadczenie w pracy dziennikarza muzycznego. Zresztą sami zobaczcie kto był.

Jan Smoczyński - Fryderyki 2018

Jan Smoczyński fot.AK

Jan Smoczyński nominowany razem z Bovską za płytę „Pysk w kategorii Album Roku Elektronika. A z samą Bovską też porozmawiałem kilka minut by podzieliła się swoimi wrażeniami, bo to była jej druga nominacja do Fryderyka. Rok wcześniej też była w ścisłym finale.

Bovska - Fryderyki 2018

Bovska fot.AK

 

Merry Spolsky też miała swój udział w tegorocznych Fryderykach. Jako absolutna debiutantka była dwukrotnie nominowana: Album Roku Elektronika – „Miło było Pana poznać” oraz Debiut Roku. To jest dla niej nieprawdopodobne doświadczenie i bardzo motywujące do dalszej pracy. A znając ją dosyć dobrze mogę stwierdzić, że przysłowiowa „woda sodowa” jej nie uderzy do głowy. Serio! Polecam waszej uwadze śledzenie tej uzdolnionej wokalistki, autorki tekstów, kompozytorki, aranżerki i producentki.

Mery Spolsky - Fryderyki 2018

Mery Spolsky i mistrz drugiego planu 🙂 fot.AK

Święto polskiej muzyki było już tradycyjnie wyjątkowym wydarzeniem muzycznym, obfitującym w specjalnie przygotowane na tę okazję kolaboracje. Galę rozpoczęła nominowana w aż 4 kategoriach Daria Zawiałow w towarzystwie Krzysztofa Zalewskiego. Po nich na scenie pojawiła się Ania Dąbrowska z Grzegorzem Hyżym.

Ania_Dąbrowska_i_Grzegorz_Hyży_fot.Darek Kawka

Grzegorz Hyży i Ania Dąbrowska fot. Darek Kawka

Usłyszeliśmy także składy: LemON / Anita Lipnicka & The Hats; Miuosh / Grubson / Paulina Przybysz; Natalia Nykiel / Tulia / Pianohooligan – Piotr Orzechowski oraz Freedom Jazz Dance pod kierownictwem muzycznym dwukrotnie nominowanego Marka Napiórkowskiego w składzie: Dominik Wania & Kuba Więcek / Michał Miśkiewicz & Sławomir Kurkiewicz. Gościem specjalnym tegorocznej gali była Basia Trzetrzelewska.

Basia_Trzetrzelewska_fot_Darek Kawka

Basia Trzetrzelewska fot.Darek Kawka

Gospodarzami gali byli Agnieszka Szydłowska i Piotr Metz.

Agnieszka_Szydłowska_i_Piotr_Metz_fot.Darek Kawka

Agnieszka Szydłowska(z lewej) i Piotr Metz(z prawej) fot.Darek Kawka

O oprawę muzyczną zadbali Kuba Karaś (The Dumplings) i Wojtek Urbański (Rysy).

Laureaci nagrody FRYDERYK 2018

Fryderyk 2018 v3

MUZYKA ROZRYWKOWA

Fonograficzny Debiut Roku
Nagrodę wręczali Pani Dyrektor TVP Kultura – Barbara Schabowska i Wojtek Mazolewski. A w tej kategorii zwyciężyła 🙂

Daria Zawiałow

Daria_Zawiałow_fot.Darek Kawka

Barbara Schabowska Dyrektor TVP Kultura(po lewej),Wojtek Mazolewski(w środku),Daria Zawiałow(z prawej) fot.Darek Kawka

Utwór Roku
Wręczającymi statuetkę Fryderyka byli Prezes ZAiKS – Janusz Fogler oraz Prezes ZPAV – Andrzej Puczyński. Zwycięzcą został nie kto inny jak sam Kortez 🙂

KORTEZ – Dobry moment
Autor: Agata Trafalska
Kompozytor: Kortez
Jazzboy Records

Kortez_fot.Darek Kawka

Andrzej Puczyński Prezes ZPAV(z lewej), Janusz Fogler Prezes ZAIKS(w środku) i Kortez(z prawej) fot.Darek Kawka

Album Roku Rock (w tym hard, metal, punk)
Tu nagrodę ogłosili i przekazali Katarzyna Cerekwicka i Laureat Nagrody 100-lecia ZAiKSu – Jan Borysewicz.

HEY – CDN
Producent albumu: Leszek Kamiński i Marcin Bors
Kayax Production & Publishing

Album Roku Pop
Laureat Nagrody 100-lecia ZAiKSu – Jacek Cygan & Mietek Jurecki przekazali Fryderyka 2018 do rąk:

Natalia Przybysz - Fryderyki 2018

Natalia Przybysz fot.AK

 

NATALIA PRZYBYSZ – Światło nocne
Producent albumu: Jurek Zagórski
Warner Music Poland

 

 

Album Roku Hip Hop
Rahimowi przypadł zaszczyt wręczenia Fryderyka 2018 w jednej z najbardziej wyrównanych kategorii 🙂

TACO HEMINGWAY – Szprycer
Producent albumu: Rumak
Asfalt Records

Album Roku Alternatywa
Któż ich nie lubi by nie powiedzieć nie uwielbia. Za całokształt. Monika Brodka i Dawid Podsiadło przekazali na ręce Darii Zawiałow Fryderyka i to już drugiego podczas tej Gali.

DARIA ZAWIAŁOW – A kysz!
Producent albumu: Michał Kush
Sony Music Entertainment Poland

 

Album Roku Elektronika
Andrzej Smolik i Kev Fox otrzymali Fryderyka 2016 zwyciężając w kategorii Album Roku Elektronika i Alternatywa za krążek „Smolik/ Kev Fox”. Teraz sami wręczali Fryderyka. Wyszło idealnie 🙂

Zamilska - Fryderyki 2018

Zamilska fot.AK

PAULINA PRZYBYSZ – Chodź tu
Producent albumu: Paulina Przybysz, Marek Pędziwiatr, Piotr Skorupski, Adam Kabaciński, Zamilska, Teielte, Sander Molder, Andres Kopper, Jacek Antosik, Magnus Wallin
Kayax Production & Publishing

 

Paulina_Przybysz_fot.Darek Kawka

Paulina Przybysz razem z Producentami fot.Darek Kawka

Album Roku Muzyka Korzeni (w tym blues, folk, country, muzyka świata, reggae)
Tomek Organek absolutny zwycięzca ubiegłorocznych Fryderyków oraz rewelacja ostatnich tygodni, przed którymi przyszłość Tulia dostąpili zaszczytu przekazania werdyktu Akademii Fonograficznej 🙂

Macjie Szajkowski_KZWW - Fryderyki 2018

Maciej Szadkowski lider formacji Kapela Ze Wsi Warszawa fot.AK

KAPELA ZE WSI WARSZAWA – Re:akcja mazowiecka
Producent albumu: Sylwia Świątkowska, Mariusz Dziurawiec
Agencja Koncertowo-Wydawnicza Karrot Komando

 

 

 

Teledysk Roku
Tutaj Wiceprezes Telewizji Polskiej – Maciej Stanecki oraz Laureat Nagrody 100-lecia ZAiKSu – Ryszard Poznakowski odczytali wyniki i wręczyli Fryderyka.

 
MŁYNARSKI-MASECKI JAZZ BAND – Abduł Bey
Reżyser teledysku: Kobas Laksa
Młynarski-Masecki Jazz Band / Lado ABC / Wydawnictwo Agora S.A.

MUZYKA JAZZOWA

Album Roku
Mocny duet Marcin Wasilewski & Katarzyna Groniec wręczyli nagrodę Fryderyka Maciejowi Obarze. To drugi bohater jak się później okazało tego wieczora.

 

MACIEJ OBARA QUARTET – Unloved
Producent albumu: Manfred Eicher
ECM Records / Universal Music Polska

Artysta Roku
Dorota Miśkiewicz i Laureat Nagrody 100-lecia ZAiKSu – Michał Komar także wywołali na scenę Maćka, który był naturalny, spokojny, uśmiechnięty ale mimo wszystko z lekko nutką wzruszenia 🙂

Maciej Obara_Jazz - Fryderyki 2018

Maciej Obara fot.AK

 

MACIEJ OBARA

 

 

 

 

Fonograficzny Debiut Roku
Piotr Baron i Maciej Werk przekazali na ręce tego oto młodego muzyka przed który świat stoi otworem 🙂

Kuba Wiecek_Jazz - Fryderyki 2018

Kuba Więcek fot.AK

 

KUBA WIĘCEK

 

 

 

 

Złoty Fryderyk dla Andrzeja Dąbrowskiego wręczał Zbigniew Namysłowski

Andrzej_Dąbrowski_fot_Darek Kawka

Andrzej Dąbrowski(w środku) fot. Darek Kawka

Złoty Fryderyk dla Zbigniewa Wodeckiego odebrała w imieniu ojca Katarzyna Wodecka-Stubbs, prezes zarządu fundacji im. Zbigniewa Wodeckiego, a nagrodę wręczali Basia Trzetrzelewska i Andrzeja Sikorowski

Katarzyna_Wodecka-Stubbs_fot.Darek Kawka

Andrzej Sikorowski(z lewej), Basia Trzetrzelewska(w środku), Katarzyna Wodecka-Stubbs(z prawej)

Galę zamknął muzyczny hołd dla Zbigniewa Wodeckiego w wykonaniu zespołu Laboratorium, w składzie: Janusz Grzywacz – keyboard, Marek Stryszowski – saksofon, EWI, wokal, Krzysztof Ścierański – gitara basowa, Marek Raduli – gitara i Grzegorz Grzyb – perkusja, oraz wybitnego wibrafonisty Bernarda Maseli i kobiecej część formacji Mitch & Mitch: Joanny Sokołowskiej oraz Aleksandry Bilińskiej.

 

Organizatorzy wydarzenia: Związek Producentów Audio Video (ZPAV) i Agencja STX Jamboree
Współorganizator: Stowarzyszenie Autorów ZAiKS (www.zaiks.pl)
Patronat Honorowy: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Laureatom jak i pozostałym nominowanym gratuluję waszych dokonań muzycznych. Mam nadzieję, że każdy z Was dobrze się bawił na tej wyjątkowej imprezie jaką są Fryderyki. W końcu to nasze muzyczne święto, które powinniśmy pielęgnować, szanować i doceniać. Że możemy chociaż raz w roku, razem wszyscy się spotkać w jednym miejscu i się cieszyć z efektów swojej pracy. Do zobaczenie za rok 🙂

 
autor: Arkadiusz Kałucki
źródło: QL CITY Music & Entertainment PR / ZPAV /

Albumy Electronica & Club & Dance cz.1/2018

Mocno trance’owe brzmienia zdominowały pierwszy kwartał 2018 r. jeżeli mówimy o ukazujących się płytach z muzyką taneczną. To pokazuje tylko, że ten obszar muzyczny ma się bardzo dobrze i mowa o kryzysie, a tak było jest nieaktualna. Ale oprócz tego, całkiem ciekawy zestaw nagrań i dźwięków zaproponował Chicane. Zwracam uwagę na zamieszczone tam remixy nagrań 🙂 Nareszcie fani młodego DJ’a z Hamburga Felixa Jaehn’a doczekali się albumu z aż 22 trackami(!) Także jest co słychać i przeczytać 🙂

 

01.ChicaneChicane – „Sun:Sets 2018” (ProLogic Music)

Legendarny DJ i producent, twórca wielu ponadczasowych hitów i kultowych remiksów, który współpracował z takimi artystami jak Bryan Adams, Tom Jones, Natasha Bedingfield czy Cher. Nick Bracegirdle bez wątpienia należy do największych gwiazd brytyjskiej sceny klubowej. Pod pseudonimem Chicane, nagrał przebojowe single „Offshore”, „Saltwater” czy „Don’t Give Up”. Jest uwielbiany za swoje oryginalne występy na żywo, a od kilku lat prowadzi serię podcastów zatytułowanych „Sun:Sets”. Klimatyczne, relaksujące utwory, pochłaniające nas niczym piękne zachody słońca na Ibizie. Najlepsze z nich, składają się na ten dwupłytowy album. 35 specjalnie wyselekcjonowanych produkcji, przygotowanych przez mistrza gatunku. Ekskluzywne nowości, ciekawe interpretacje oraz wiele znakomitości, wśród których m.in. PROFF, Tontario, Way Out West, Yotto, Andrew Bayer, Erick Morillo, Ruben De Ronde, Thomas Datt, Lifelike, Kiasmos czy Joris Voorn. Oczywiście nie mogło też zabraknąć miejsca, dla kompozycji od samego Chicane’a. Przedstawiały „Sun:Sets 2018”, zestaw odprężających brzmień, na każdą porę dnia oraz nocy.

 

 

źródło: ProLogic Music

02.A State Of Trance 850„A State Of Trance 850” (ProLogic Music)

30 maja 2018 roku, to niezwykle ważna data dla europejskich fanów elektronicznych brzmień. Tego dnia wszystkie drogi prowadzą do Gliwic, miasta w którym odbędzie się największe w tej części świata show z muzyką taneczną. Z okazji 850 epizodu kultowej audycji radiowej Armina Van Buurena, jego słynna marka A State Of Trance po wielu latach wraca do naszego kraju, ze spektakularnym show jakiego w Polsce jeszcze nigdy nie było. Cykl imprez pod roboczą nazwą „Be In The Moment”, to co prawda kilka krajów i wielu DJ’ów, ale wciąż ta sama, niesamowita energia. Z tej okazji powstało specjalne wydawnictwo, na którym znajdziemy aktualne hity od wszystkich gwiazd „A State Of Trance 850”. Dwie płyty, 40 utworów i topowi artyści, jak Bryan Kearney, ilan Bluestone, Gareth Emery, Purple Haze, Jorn Van Deynhoven, Solarstone, John O’ Callaghan, Airwave, Factor B, Heatbeat, John 00 Fleming, Gai Barone, GMS czy sam Armin Van Buuren. Album będący nie tylko znakomitym wstępem przed imprezą, ale również perfekcyjną pamiątką po tym wydarzeniu. Wspaniałe muzyczne wspomnienia, jakie zostaną z nami na lata.

 

 

źródło: ProLogic Music

03.Above & BeyondAbove & Beyond – „Common Ground” (ProLogic Music)

Legendarna grupa, która od 2000 roku porusza pięknymi melodiami, znakomitymi remiksami oraz spektakularnymi występami na żywo. Jono Grant, Tony McGuinness i Paavo Siljamäki, to nie tylko świetni DJ’e i producenci, założyciele słynnego labela Anjunabeats i gwiazdy audycji radiowej pod nazwą Group Therapy. Są przyjaciółmi z artystyczną duszą i jak nikt inny potrafią hipnotyzować głębokimi dźwiękami czy wyszukanymi wokalami. Podobne emocje gwarantuje „Common Ground”, czwarty studyjny album Brytyjczyków. Składa się on z 13 utworów, wśród których znane wszystkim single „Tightrope”, „My Own Hymn” i „Northern Soul” oraz zupełnie nowe, emocjonalne kompozycje z udziałem fantastycznych gości, jak Marty Longstaff, Richard Bedford, Zoë Johnston czy Justine Suissa. Do tego rewelacyjne instrumentale, rozpoczynające i kończące to wspaniałe wydawnictwo. Above & Beyond ponownie potwierdzają, że doskonale rozumieją swoich fanów, a najnowszy krążek jest kontynuacją ich drogi obranej wiele lat temu. Muzyka powinna łączyć ludzi, bez względu na kolor skóry, wyznanie czy pochodzenie. Dlatego ten album jest kolejnym ważnym elementem układanki, wezwaniem skłaniającym do refleksji.

 

 

źródło: ProLogic Music

04.Trance 100_2018„Trance 100 – 2018” (ProLogic Music)

Jedna z najpopularniejszych klubowych serii na świecie, powraca w kolejnej odsłonie! Zestaw 100 najlepszych utworów trance, na czterech płytach CD. Gwiazdorska obsada i topowe hity, gwarantujące emocje na najwyższym poziomie. Potężny box „Trance 100 – 2018” to Chicane, Gabriel & Dresden, Armin Van Buuren, W&W, Paul Van Dyk, Markus Schulz, Above & Beyond, Super & Tab, Dash Berlin, Kyau & Albert, BT, Alexander Popov, Aly & Fila, Orjan Nilsen, Ruben De Ronde, Niels Van Gogh, Ben Gold, Marco V, First State, Gareth Emery, MaRLo, Solarstone i wielu, wielu innych. Ponad 240 minut energetycznych brzmień, które doskonale sprawdzą się na każdej imprezie. Dawka elektroniki, jakiej nie znajdziecie na żadnym innym wydawnictwie. To właśnie te produkcje, najczęściej usłyszycie na koncertach, w audycjach radiowych czy też w klubach. Unikalna kolekcja przebojów, którą w 2018 roku po prostu warto mieć przy sobie.

 

 

źródło: ProLogic Music

05.Inna_NirvanaInna – „Nirvana” (Magic Records)

Inna z pewnością zasłużyła na miano królowej danceflooru! I jej najnoszwy album to „Nirvana”. „Nie mogę się doczekać momentu kiedy moi fani posłuchają tego albumu! Pracowałam z naprawdę bardzo fajnymi i utalentowanymi ludźmi”– tak mówił Inna tuż przed wydaniem płyty. Album „Nirvana” ma dance-popowe brzmienie i i idealnia nadąża za trendami panującymi na obecnej scenie muzycznej! To z niego pochodzą singlowe nagrania m.in.: „Ruleta” czy „Me Gusta”. Do tej pory INNA wydała 4 albumy – „Hot”, „I Am The Club Rocker”, „Party Never Ends” i „INNA” oraz EPkę „Summer Days”. Wiele piosenek INNA stały hitami na całym świecie: „Hot”, „Sun Is Up”, „Cola Song”, „In Your Eyes”, „More than Friends”, „Diggy Down”. Występowała z międzynarodowymi artystami, takimi jak JBalvin, Pitbull, Daddy Yankee, Yandel. INNA zagrała ponad 800 koncertów na całym świecie, od Japonii po Meksyk, Chile, Stany Zjednoczone, Europę, Turcję. Jest mocno zaangażowana w pisanie tekstów, m.in. do piosenek takich jak „Caliente”, „Ruleta” a także „Me Gusta” – pierwsza piosenka napisana w całości przez nią.

 

 

źródło: Magic Records

06.Markus SchulzMarkus Schulz pres. Dakota – „The Nine Skies” (ProLogic Music)

Niekwestionowana gwiazda sceny klubowej. Utalentowany DJ i producent, należący do grupy artystów, którzy mieli ogromny wpływ na rozwój muzyki trance. Razem z Tiësto, Arminem Van Buurenem i Ferrym Corstenem, są pionierami i głównymi promotorami tego gatunku. Wraz ze wzrostem popularności, każdy z nich obrał inny kierunek, próbując swoich sił w mainstreamie. Jednak raz na jakiś czas, dzięki unikatowym aliasom powracają do korzeni, do energetycznych brzmień od których zaczęła się ich wielka, międzynarodowa kariera. Tiësto odpowiedzialny jest za projekt Allure, Armin wydaje jako Gaia, Ferry to słynna Gouryella, a Markus ukrywa się pod pseudonimem Dakota. Wydawnictwo zatytułowane „The Nine Skies”, to trzeci studyjny album ukazujący się pod tym szyldem. Znów jest mrocznie, progresywnie, bardzo klimatycznie, ale i z przesłaniem. Usłyszycie tu m.in. singiel „Running Up That Hill”, będący odświeżoną wersją hitu Kate Bush oraz znane z setów kompozycje „In Search Of Something Better” czy „Mota-Mota”. Przygotujcie się na niezwykłe muzyczne doznania, materiał na który warto było czekać tyle lat.

 

 

źródło: ProLogic Music

07.Dance For Spring 2018„Dance For Spring 2018” (ProLogic Music)

Wiosna, tak lubiana przez wszystkich pora roku, dzięki której pojawia się optymizm i dużo pozytywnej energii do działania. To również perfekcyjny moment, aby przywitać ją zestawem najlepszych tanecznych brzmień. Prezentujemy kolejną, 13 już odsłonę niezwykle popularnej, cyfrowej serii składanek „Dance For…”. Wydanie na wiosnę 2018, to ponownie 20 klubowych hitów, od topowych gwiazd muzyki elektronicznej. Wydawnictwo pt. „Dance For Spring 2018” otwiera „Crazy”, wielki przebój z repertuaru Lost Frequencies i Zonderling. Usłyszycie tu także nowości, od takich artystów jak Loud Luxury, W&W, Gabriel & Dresden, Cosmic Gate, Boy Kiss Girl, Fedde Le Grand, Markus Schulz, Above & Beyond, Morgan Page, Dirtcaps czy Dash Berlin. Zestaw ciepłych, przyjemnych, ale i energetycznych utworów, idealnych do słuchania podczas wykonywania codziennych obowiązków, jazdy samochodem, biegania, treningu czy wiosennej przejażdżki rowerowej. Rewelacyjna składanka, przy której na pewno nie będziecie się nudzić!

 

 

źródło: ProLogic Music

08.Gabriel & DresdenGabriel & Dresden – „The Only Road” (ProLogic Music)

Josh Gabriel to kompozytor, inżynier dźwięku i absolwent kalifornijskiego Institute Of The Arts. Dave Dresden jest DJ’em, producentem muzycznym i jednym z pionierów amerykańskiej sceny klubowej. Razem tworzą unikalny duet, którego klimatyczne utwory pokochali słuchacze z całego świata. Teraz, po wielu latach wracają z nowym, fenomenalnym albumem pt. „The Only Road”. W świecie muzyki dance, czas wydaje się płynąć szybciej, niż w jakimkolwiek innym miejscu na ziemi. To, co dziś nazywamy trendem, w jednej chwili może zupełnie zmienić kierunek. Jednak na końcu zawsze zwycięża talent, a więzi między artystą a fanami nie da się zwyczajnie złamać, bo to prawdziwa próba czasu. Jednym z takich zespołów jest Gabriel & Dresden. Projekt, który przez prawie 20 lat pomógł zdefiniować globalną scenę elektroniki. Niezależnie od tego, czy są to mega hity „Tracking Treasure Down” i „Dangerous Power” czy kultowe remiksy dla Above & Beyond i Sary McLachlan, muzyka Josha i Dave’a zawsze miażdżyła parkiet i szarpała duszę. Po 11 latach od wydania debiutanckiego krążka, przyszedł czas na nowy, długo oczekiwany album pt. „The Only Road”. Materiał powstał dzięki fanom duetu, za pomocą kampanii Kickstarter, w którą zaangażowało się około 700 osób, przewyższając kwotę zastawu prawie trzykrotnie! Ten 12-ścieżkowy zestaw, zawiera nie tylko znane single „This Love Kills Me”, „Waiting For Winter” i „White Walls”. To przede wszystkim piękna, melancholijna i pełna nadziei, magiczna podróż.

 

 

źródło: ProLogic Music

09.Pablo NouvellePablo Nouvelle – „Wired” (ProLogic Music)

Guardian napisał kiedyś o nim, że zabiera soul w podróż do przyszłości. Nie ma w tym zbytniej przesady, ponieważ Pablo Nouvelle to prawdziwy wirtuoz swojego rzemiosła. Ten pochodzący ze Szwajcarii, niezwykle wszechstronny muzyk i reżyser filmowy, potrafi kreować niesamowitą więź pomiędzy twórcą oraz słuchaczem. Jego klimatyczne, głębokie i nostalgiczne kompozycje wyłaniają inną, bardziej eksperymentalną stronę elektroniki. Melancholijny pop, modern soul i dance ze studia w Burgdorf, to brzmienia które odprężają oraz wywołują wyłącznie pozytywne emocje. Dwa lata po premierze albumu pt. „All I Need”, ukazuje się trzeci studyjny krążek tego utalentowanego multiinstrumentalisty. Różnorodność i oryginalność produkcji wchodzących w skład wydawnictwa „Wired” sprawia, że mamy do czynienia z czymś tak samo awangardowym jak i ponadczasowym. Single „I Want For Nothing”, tytułowy „Wired” czy „Sunshine In Stereo”, pokazują wysokie umiejętności i błyskotliwość Pablo Nouvelle, jako artysty w pełni dojrzałego. Wyjątkowy materiał, który wprowadza powiew świeżości oraz poszerza muzyczne horyzonty.

 

 

źródło: ProLogic Music

11.Cosmic GateCosmic Gate – „Wake Your Mind Sessions 003” (ProLogic Music)

Ze względu na nowy studyjny album „Materia”, kolejna część serii „Wake Your Mind Sessions” nie ukazała się w 2017 roku. Jednak warto było trochę dłużej poczekać, bo słynny duet Cosmic Gate przygotował trzecią odsłonę z jeszcze większą dbałością o każdy, najdrobniejszy szczegół. Tym razem jednak, jest jeszcze odważniejsza w wizji i szersza w stylu oraz mocy. Do tego wiele ekskluzywnych, nigdzie dotąd niepublikowanych produkcji, które usłyszycie w tym unikalnym, dwupłytowym miksie. Maor Levi, Sunny Lax, Kyau & Albert, Arkham Knights, Above & Beyond, Gabriel & Dresden, Denis Kenzo czy Wellenrausch oraz kilka nowości i ciekawych remiksów od legendarnych „kosmitów”. Jak chociażby specjalnie na tę okazję skomponowany singiel pt. „If Not Now” z fantastyczną JES. Całość składa się z 31 starannie wyselekcjonowanych pozycji, co łącznie daje 160 minut energetycznych brzmień, dzięki którym poczujecie się w domach jak na najlepszym klubowym evencie. Wydawnictwo „Wake Your Mind Sessions 003”, to rozrywka na najwyższym światowym poziomie. Przed Wami Cosmic Gate i zestaw ich ulubionych utworów.

 

 

źródło: ProLogic Music

11.Felix_JaehnFelix Jaehn – „I” (Universal Music)

Utalentowany niemiecki producent i DJ Felix Jaehn to dziś marka sama w sobie. Renomę zapewnił sobie współpracą z Steve’em Aokim, Adamem Lambertem przy „Can’t Go Home”, Almą przy „Bonfire” oraz Lost Frequencies przy „Eagle Eyes”. Prawdziwym hitem okazał się też „Hot2Touch”, nagrany w zeszłym roku z Hight i Alexem Aiono. Musiały jednak minąć trzy lata odkąd pojawił się na elektronicznej scenie, by zdecydował się wydać debiutancką płytę. Felix wyjaśnia, że potrzebował czasu, by dojrzeć jako artysta. – „Na poziomie artystycznym nie byłem gotowy na realizację całego albumuę – przyznał muzyk. – ęChciałem najpierw się rozwinąć, zdobyć doświadczenie, znaleźć swoje brzmienie, zbudować wokół sobie odpowiednią ekipę, sprawdzić się na koncertach. Potrzebowałem całej tej podróży, czasu i wysiłku, by stworzyć swój debiut.” Składający się z 25 utworów zestaw ukazuje, jak wielki artystyczny postęp poczynił Niemiec od 2014 roku, kiedy rozpoczął karierę. Z pomocą swojej ekipy, Jaehn odważnie wyszedł poza strefę komfortu, stawiając na dźwiękową innowację. Chociaż każdy z utworów na „I” ma inne brzmienie, całość spaja pozytywna energia. W efekcie dostajemy piosenki idealne do radia i na klubowe parkiety.

 

 

źródło: Universal Music

Fryderyk 2018 – Nagrody – Muzyka Poważna

Dariusz Przybylski - Fryderyki 2018

Dariusz Przybylski laureat Fryderyka 2018 w kategorii Album Roku Recital Solowy fot.AK

W poniedziałek 16 kwietnia 2018 roku w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego odbyła się 24. gala wręczenia Nagród Akademii Fonograficznej Fryderyk 2018 w kategoriach muzyki poważnej. Uroczystość była transmitowana na żywo w Programie Drugim Polskiego Radia.

Nagrodą Złoty Fryderyk za całokształt osiągnięć artystycznych Akademia Fonograficzna uhonorowała Agnieszkę Duczmal, światowej sławy polską dyrygentkę, założycielkę Kameralnej Orkiestry Polskiego Radia „Amadeus”. Statuetkę wręczała dyrektor Programu Drugiego Polskiego Radia – Małgorzata Małaszko-Stasiewicz oraz Zastępca Przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, kompozytor i dyrygent – Miłosz Bembinow.

Podczas koncertu usłyszeliśmy Polską Orkiestrę Radiową pod dyr. Michała Klauzy, Chór Narodowego Forum Muzyki pod dyr. Agnieszki Franków-Żelazny, Liliannę Stawarz (klawesyn) i Grzegorza Lalka (skrzypce), Wrocław Baroque Ensemble oraz duet: Marcin Zdunik (wiolonczela) i Aleksander Dębicz (fortepian).

Galę poprowadził Jacek Hawryluk.

Fryderyk 2018 v3

Byłem bardzo ciekaw jak poradzi sobie Dariusz Przybylski, którego kilka lat temu miał ogromną przyjemność poznać i przeprowadzić wywiad w Warszawskiej Operze Kameralnej. I oto jak miła niespodzianka. Zwyciężył w kategorii Album Roku Recital Solowy! 🙂

ALBUM ROKU RECITAL SOLOWY

Dariusz Przybylski – Already It is Dusk
(komp.: J. Cage, G. Dufay, J.S. Bach, A. Krzanowski, H. Purcell, A. Part, Wacław z Szamotuł, H.M. Górecki)
Dariusz Przybylski – organy Hammonda
Realizacja nagrania: Piotr Wieczorek
Requiem Records / DUX

Pozostałe kategorie i wszystkie szczegóły znajdziecie w linku poniżej 🙂

https://wartoposluchac.wordpress.com/zpav-olis-fryderyki-and-more/

 

źródło: QL CITY Music & Entertainment PR / ZPAV  / autor: Arkadiusz Kałucki

 

 

Ms.Obsession – wywiad 8.05.2018 r.

01.Ja i Ms_Obsession 02_2018

Ms.Obsession fot.AK

Ms. Obsession to pseudonim artystyczny Aleksandry Warchoł 🙂 Blisko rok temu spotkałem się z Olą by porozmawiać wnikliwie na temat jej ep’ki „Manekin”. Teraz spotkaliśmy się by już porozmawiać o całej płycie pod tym samym tytułem 🙂 Doszły cztery utwory 🙂 Była mowa m.in. o stresie, inwencjach, stanowczości czy odwadze 🙂 Płyta „Manekin” to elektroniczne brzmienia dalekie od mainstremowej estetyki. To bardzo dopracowany i wymagający album.

02.MsObsession

 

Arkadiusz Kałucki: Spotykamy się niemal rok od ukazania się Twojej Ep’ki „Manekin”, której tytuł jest też tytułem długo wyczekiwanej płyty. Co nowego dowiedziałaś się o przysłowiowym „manekinie” od swoich odbiorców? Na co najbardziej zwracali uwagę?

Ms.Obsession: Manekin jest bardzo różnorodną płytą i każdy znajduje w nim coś innego, każdy też ma swoją interpretację albumu jako całości – teksty są uniwersalne i często odnoszą się do wielu płaszczyzn, przez co, niczym lustro, dają słuchaczom możliwość przejrzenia się w podejmowanych przeze mnie tematach. To naprawdę niezwykle miłe uczucie – kiedy ktoś po przesłuchaniu piosenki czy płyty przychodzi do mnie i podejmuje dyskusję, opowiada o swojej perspektywie, swoich doświadczeniach, swoim indywidualnym rozumieniu tego co usłyszał, to największy komplement.

Arkadiusz Kałucki: Przesłuchując album przyszły mi na myśl pewne słowa, które opisują Ciebie i Twoje myśli, spostrzeżenia, emocje. Proszę abyś odniosła się do nich i rozwinęła myśl . Naturalnie wszystko w kontekście płyty.

Manekin(tytuł) Manekin reprezentuje iluzję, powierzchnię, pustą przestrzeń gotową do wypełnienia.

Stres(był?)Tak, stres jest stety – niestety nieodłączoną częścią mojej działalności – motywuje, napędza, czasem pomaga, czasem przeszkadza. Nie ma innej opcji – jest mnóstwo zadań, mnóstwo zaangażowanych osób, deadliny, wciąż nowe cele.

OdwagaJak najbardziej zawiera się i we mnie i w moim albumie. Postawiłam na niezależną, autorską ścieżkę, nietypowe, niekiedy bardzo odległe połączenia i ogromną szczerość w tekstach i emocjach.

BrzmienieBrzmienie opowiada, brzmienie maluje obrazy w naszej wyobraźni. Na albumie znajdziemy brzmienia ciepłe, zimne, okrągłe, zadziorne, ostre, miękkie, niebieskie i czerwone – w przypadku Manekina zawsze elektroniczne.

Stanowczość (słuchałaś się kogoś?)Nie mogę „słuchać” kogoś – jeśli to ma być moja płyta. Oczywiście słucham ludzi dookoła i biorę pod uwagę ich słowa, ale zawsze jednak stawiam na spójność muzyki ze mną – bo to koniec końców płyta Ms. Obsession…

EnklawaMuzyka pozwala mi zbudować swój świat, swój obszar, nadać mu swoje prawa i oderwać to od sztywnych zasad rzeczywistości.

StygmatRożnorodność, barwność, zwroty akcji, iluzja, emocje.

SaldoNie miałam na samym początku konkretnej wizji albumu w sensie gatunku, chciałam, żeby odzwierciedlała moje wyobrażenia, emocje, żeby naturalnie się rozwijała

Inwencja Inwencja twórcza – towarzyszka moja ukochana, od lat – od wieczora do rana!

OlśnienieOlśnień jest wiele – kiedy nagle wymyślisz upragnioną linię melodyczną, kiedy znajdziesz wers konkludujący całość, a którego szukałeś miesiącami, kiedy znajdziesz upragnione brzmienie lub usłyszysz końcowy miks.

NiepokornośćPoniekąd łączy się z wyżej wymienioną odwagą. Niepokorność jest potrzebna, by stać na straży spójności tego co robimy z naszą pierwotną intencją.

03.MsObsession fot.Anna Pawłowska

Ms.Obsession fot.Anna Powałowska

Arkadiusz Kałucki: Jak dla Ciebie ważna jest wolność słowa, wolność artystyczna, wolność umysłu? Doświadczyłaś kiedykolwiek sytuacji, że tę wolności ktoś chciał Tobie ograniczyć?

Ms.Obsession: Wolność słowa jest niezwykle ważna, wolność umysłu jeszcze ważniejsza. Na co dzień wolność słowa jest ograniczana poprzez chociażby społeczeństwo, wychowanie, zwyczaje, religie, reklamy, politykę… Nie jestem pewna czy całkowita wolność słowa w ogóle jest możliwa – ogranicza ją chociażby poprawność polityczna, czy uprzejmość, które do pewnego stopnia mają swoje uzasadnienie. Wolność umysłu z kolei zależy według mnie od nas samych i jest wielką sztuką – wymaga ogromnej samoświadomości, siły charakteru, stabilnych wartości i odwagi.

Arkadiusz Kałucki: Czy dzisiejszy świat jest dla człowieka trudny z każdym jego kolejnym rokiem? Czy może ze względu na zdobywane doświadczenie życiowe jest nam łatwiej pokonywać napotkane trudności?

Ms.Obsession: Czy świat jest trudny – to trudne pytanie. Nie wiem jak postrzegają świat inni, mogę się tylko domyślać i idąc tym tropem odpowiem banałem – zależy dla kogo. Myślę, że dla osób wrażliwych na cierpienie ludzi, zwierząt czy przyrody świat w rozumieniu globalnym może być trudny do zrozumienia, zaakceptowania. Na świecie są grupy czy państwa uprzywilejowane i te po drugiej stronie barykady. Myślę, że wraz z rosnącą świadomością wiele osób czuje, że ich tożsamość jest „wypierana”, a na jej miejsce wtłaczane są pewne stereotypowe modele zachowań i role społeczne. Mówię np. o kobietach, o osobach homoseksualnych i wielu innych grupach, które w konkretnych społeczeństwach muszą walczyć o swoje podstawowe prawa, co dość wyraźnie można zaobserwować również na naszym rodzimym podwórku. To bardzo rozległy temat, bez jednoznacznej odpowiedzi…

Arkadiusz Kałucki: Zapytam wprost: Ms.Obsession kieruje się sercem czy rozumem?

Ms.Obsession: Ms. Obsession ma i serce i rozum więc korzysta z dobrodziejstw obydwu.

04.MsObsession fot.Anna Pawłowska

Ms.Obsession fot.Anna Powałowska

Arkadiusz Kałucki: Olu, proszę powiedz kto Tobie pomagał przy realizacji upragnionej płyty. Bo kilka znanych nazwisk i pseudonimów nie można pominąć.

Ms.Obsession: Od strony muzycznej współpracowałam z takimi producentami jak: En2ak, ka-meal, Teielte, Sotei, Wtrdps i Dustplastic. Swoją cegiełkę dołożył też Agim Dżeljilji, a miksami zajął się Rafał Smoleń. Okładka i wszelaka oprawa graficzna w projekcie Ms. Obsession to niezmiennie zasługa Kornela Nurzyńskiego.

Arkadiusz Kałucki: Jak będzie wyglądała trasa koncertowa promująca płytę „Manekin”? To będą koncerty klubowe(mam nadzieję) czy koncerty plenerowe? Gdzie?

Ms.Obsession: Na naszej trasie znalazło się już Radio RDC a przed nami koncerty w Radiu Lublin, Radiu Rzeszów oraz w Domu Literatury w Łodzi i w Warszawskim klubie SPATiF.

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję Olu za spotkanie i rozmowę 🙂

Ms.Obsession: Ja również bardzo dziękuję!

Albumy Świat cz.3/2018

Trzecia i ostatnia odsłona płyt zachodnich artystów, którzy wg mnie zasługują na uwagę. Bardzo niedoceniony Craig David powraca na salony muzyczne z materiałem mocno nawiązującym do swoich początków, ale w nowoczesnej formie. Toni Braxton także nagrała krążek niczego sobie, tak że można się pokołysać 🙂 Koniecznie powinniście zapoznać się z kolejną solową płytą Tracey Thorn – pamiętacie jej hit „Missing” jako wokalistki Everything But The Girl??!!!Pamiętacie, wiem o tym!! Bardzo przyjemna płyta, z mocnymi tekstami 🙂 No, a Editors jest klasą samą w sobie 🙂

 

 

01.Craig David - Album ArtworkCraig David – „The Time Is Now” (Sony Music)

Craig David wraca z nowym albumem “The Time Is Now” (gościnnie Bastille, JP Cooper, AJ Tracey, Ella Mai, Kaytranada i Goldlink). Na swojej siódmej studyjnej płycie Craig David wraca do korzeni – muzyki, którą tworzył jako nieznany jeszcze artysta, nagrywając pierwsze mixtape’y w swoim pokoju w Southampton. To hołd dla brytyjskiego r&b oraz dla wszystkich fanów Craiga, którzy są z nim od początku kariery. Płytę promują single “Heartline” i “I Know You (feat. Bastille)”.

 

 

źródło: Sony Music

02.YannickBovyYannick Bovy – „Love swings” (Universal Music)

Młody artysta ma już na swoim koncie nie tylko sukcesy w rodzimej Belgii, ale też w Niemczech, Polsce, Grecji, Ameryce Południowej i Azji, w tym występy poprzedzające koncerty takich gwiazd jak Lionel Richie, Tony Benett, Lady Gaga i Amy MacDonald. Teraz Yannick Bovy powraca z trzecią płytą – „Love Swings”. Inspiracją do powstania albumu stał się legendarny belgijski muzyk jazzowy Wil Tura. „W 2015 roku zostałem poproszony o nagranie piosenki na tribute albumu dla Wila Tury – najbardziej wpływowego belgijskiego artysty wszechczasów. Wykonałem przepiękny utwór „Toen Nat King Cole van liefde zong” (When Nat King Cole sang about love). Wil osobiście zadzwonił, żeby mi pogratulować, sporo rozmawialiśmy o jego podejściu do muzyki, przede wszystkim swingu i jazzu” – wyjaśnia genezę powstania „Love Swings” Yannick Bovy. Poszukiwanie materiału na płytę zabrało artyście ponad rok. Z oszałamiającej ilości amerykańskich standardów, ostatecznie na płytę zostały wybrane m.in. takie niezapomniane utwory jak „Let There Be Love”, „Every Time We Say Goodbye” czy „Nice Work If You Can Get It”.

„Jestem niezwykle dumny z ostatecznego efektu, a także wdzięczny za możliwości jakie dostałem. Wielkie podziękowanie należy się przede wszystkim mojemu producentowi Steve’owi Willaertowi za jego wspaniałe pomysły i aranżacje, a także wszystkim znakomitym muzykom” – podsumowuje prace nad „Love Swings” Yannick Bovy.

 

 

źródło: Universal Music

03.ToniBraxtonToni Braxton ‎– „Sex & Cigarettes” (Universal Music)

Toni Braxton, autorka megahitu „Un-Break My Heart”, siedmiokrotna laureatka Grammy i gwiazda z wieloma milionami sprzedanych płyt, wraca z pierwszym solowym wydawnictwem od blisko dekady. To 9. album w karierze wokalistki i pierwszy od czasu nagrodzonego Grammy „Love, Marriage & Divorce” (2014) zrealizowanego we współpracy z Babyface’em. „Sex and Cigarettes” zwiastował wydany we wrześniu 2017 roku singel „Deadwood”, który dotarł na szczyt listy radia Urban AC. Na kolejny utwór promujący płytę Toni Braxton wybrała „Long As I Live”. W zestawie znajdzie się również duet z Colbie Caillat („My Heart”). W tym roku mija 25 lat kariery Toni Braxton. W 1993 roku artystka zadebiutowała imiennym albumem, który 8-krotnie pokrył się platyną. Z płyty pochodziły przeboje „Another Sad Love Song” i „Breathe Again”, dzięki którym Braxton dwa lata z rzędu nagradzana była Grammy w kategorii Best Female R&B Performance. Statuetkę otrzymała również jako najlepsza nowa artystka. Dzieło rozeszło się w nakładzie 10 milionów egzemplarzy. Jeszcze lepiej poradził sobie jej drugi długogrający krążek „Secrets” (1996), który napędzany sukcesem ballady „Un-Break My Heart” znalazł ponad 15 milionów nabywców. W ostatnich latach Toni Braxton została pierwszą czarnoskórą gwiazdą, która zagrała główną rolę w „Pięknej i Bestii” na Broadwayu, dołączyła też jako gość specjalny do obsady innego broadwayowskiego musicalu „After Midnight”, a ponadto wydała wspomnienia „Unbreak My Heart”, z siostrami współtworzyła reality show „Braxton Family Values” oraz wystąpiła w filmie „Faith Under Fire”.

 

 

źródło: Universal Music

04.SonLuxSon Lux – „Brighter Wounds” (Sonic Records)

‘Brighter Wounds’ to piąty pełnowymiarowy album Son Lux, który pokazuje śmiałe, wielokierunkowe brzmienie tria wykazującego naturalne skłonności do zaskakiwania i kontrastów, jakże charakterystyczne dla tego projektu. Na nowym wydawnictwie zgłębiają przemoc miłości, piękno poświęcenia i widmo nietrwałości.

Wraz z zakorzenionym w ich filmowym sercu ‘All Directions’, album rozciąga się od grzmiącego oskarżeniami ‘Dream State’, po tryskającą pełnią życia pieśń ‘Slowly’. Niszczycielski głos Ryana Lotta w ‘Aquatic’, rozkwitające gitarowe melizmaty Rafiqa Bhatia w ‘Labor’ i niemal nieludzkie rytmiczne kalkulacje Iana Changa w ‘The Fool You Need’, rozświetlają dziwną i delikatną równowagę pomiędzy precyzją a bólem.

Od czasu wydania płyty ‘Bone’s w 2015 roku, profil zespołu rozwinął się na polu muzyki, tańca i filmu. Każdy z członków ma za sobą solową drogę, a ich indywidualne przygody spotkały się w ramach Son Lux. Wśród współpracowników, którzy pomogli im podczas pracy nad ‘Brighter Wounds’, są zarówno starzy znajomi: Rob Moose (Y Music, Bon Iver, The National) i DM Stith (Sufjan Stevens), jak i nowi przyjaciele: trębacz Dave Douglas oraz twórca instrumentów Arrington de Dionyso.

Son Lux, za sprawą dalszego poszukiwania i eksperymentowania, uczynił inwencję swoim znakiem rozpoznawczym.

Album ‘Brighter Wounds’ ukazuje kolejną transformację zespołu. Poprzednio, na ekscentrycznej i wybuchowej płycie ‘Bones’ z 2015 roku, solowe doświadczenia Ryana Lotta, przerodziły się w prawdziwy zespół, który zaprezentował mieszankę elektronicznego popu, niezwykłego soulu i szczerego eksperymentalizmu. Ta piąta płyta przynosi kolejną zasadniczą zmianę. Lott odstawił na bok uniwersalne tematy i zaczął pisać z bardziej osobistej perspektywy. Gdy pracował nad tymi piosenkami, został ojcem i stracił najlepszego przyjaciela z powodu raka. Dni “pierwsze” były także dniami “ostatnimi”, a normalne obawy związane z rodzicielstwem, spotęgowała przerażająca, nowa rzeczywistość. Syn Lotta urodził się tuż po wyborach. W piosenkach znajdziemy nawiązania do tych wydarzeń. Słychać w nich ciepłe odbicie gasnącej przeszłości, ból ciągle obecnej straty, mieszankę lęku i nadziei o przyszłość. W efekcie, razem z gitarzystą Rafiq’em Bhatią i perkusistą Ianem Changiem, stworzyli najbardziej dynamiczny album w historii Son Lux.

Płyta rozpoczyna się od uwertury: ‘Forty Screams’ – niełatwego listu Lotta do nienarodzonego dziecka, z muzyką w takim samym stopniu teatralną, co mroczną. Upiorny szept Lotta wywołuje żal – „Chciałem dla ciebie lepszego świata” – a także błaga tą niewinną duszyczkę, by „wykrzyczała miłość” w twarz chaosowi.

W wykrzyczanym hymnie ‘Dream State’ mocny rytm przebija się przez chmurę syntezatorów, wzbogaconą instrumentami dętymi ekipy yMusic, która pojawia się na ‘Brighter Wounds’.

Idealna wizja piosenki młodzieżowej – „Niezwyciężona skóra, to sposób, w jaki wszyscy zaczynamy” – wyraźnie przeciwstawia się zwierzeniowemu R&B w minimalistycznym ‘Labor’. Zawrotne tempo partii Changa i melizmaty Bhatii, ciągną Lotta w stronę swojego noworodka, który po przyjściu na świat wymagał resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Ten rodzaj bezpośredniej wrażliwości jest nowością dla Son Lux i sprawia, że nie sposób nie odczuwać tego, co czuje Lott.

Jeśli album ‘Bones’ dostarczył szkielet, to ‘Brighter Wounds’ wyposaża go w krew i daje mu oddech. W początkowej formie materiał powstawał zdalnie (Lott mieszka teraz w Los Angeles, a pozostali w Nowym Jorku), jednak ostatecznie zebrali się razem i jako zespół zarejestrowali go w ciągu intensywnej, jedenastodniowej sesji na Manhattanie. Odległość pozwoliła każdemu z członków wsłuchać się w miks i stworzyć przestrzeń w tych piosenkach. Weźmy ‘The Fool You Need’, gdzie rytm Changa jest zarówno elastyczny, jak i mechaniczny, a głos Lotta drga, gdy deklaruje bezwarunkową miłość, bez względu na koszty, zaś Bhatia w jedynym momencie na płycie sięga po gitarę akustyczną. Jest jeszcze przestrzenny i chłodny ‘Slowly’, który od strony tekstowej przynosi pocieszenie odnosząc się do kłamstw, które mówimy sobie nawzajem, by izolować swoich bliskich od brutalnej obojętności wszechświata.

Sumę tych elementów najlepiej słychać w ‘All Directions’, bijącym epicentrum ‘Brighter Wounds’. Wybuch euforii, który w ostatecznym rozrachunku zmierzą się z bólem serca, wrzuconym w grad instrumentów smyczkowych, głośnych chórów i fortepianowych kaskad, wzbogaconych gitarowymi melodiami. „Czyż nie byliśmy kiedyś piękni?” – śpiewa Lott, odpowiadając po chwili: „Obiecałem, że będziemy.”. Ta chwila wprowadza możliwość triumfu po stracie, życia po śmierci. Po tym utworze następuje cios – uroczysty ‘Aquatic’, dedykowany pochowanemu w maju wieloletniemu kompanowi Lotta. W ostatecznym rozrachunku chodzi o odpuszczenie. Ciszę przerywa ‘Surrounded’, w którym odłamki połamanego rytmu gromadzą się w szalonej procesji. Odmawiając powtarzania kroków poprzednich pokoleń, przygotowując się do wprowadzenia nowego, Lott deklaruje: „Nie jestem synem swojego ojca.”. Zawoalowane odniesienie do ‘Alternate World’ Lanterns, ustępuje miejsca najbardziej brutalnemu momentowi na płycie. Gromka gra Changa, przebija się przez syk wzmacniaczy i cyfrowy szum.

‘Young’ jest bezpośrednim kontrapunktem dla pandemonium. Post scriptum do otwartego listu, gdzie głos Lotta unosi się nad instrumentami dętymi. „Masz szczęście, że jesteś młody, z przyszłością w swojej postaci” – a po chwili dodaje: „Pechowo jest być młodym i zaczynać blisko końca.”. Ta niejednoznaczność przybliża nas do ‘Resurrection’, gdzie między Trumpizmami i niekończącym się ogniem złych wiadomości, wątpi we wszystko – od siły protestu do ostoi wiary, a nawet funkcjonalności grawitacji. Potem jednak sugeruje, że zamiast czasów ostatecznych, być może przechodzimy przez przejście. Wśród dziecięcych głosów słychać: „Wychodząc z mroku dnia, idąc w stronę jaśniejszej nocy.”. To miły przykład zawziętego optymizmu, który odnosi się do sprzecznego tytułu płyty.

 

 

źródło: Sonic Records

05a.EditorsEditors – „Violence” (Pias)

Szósty album zespołu trafił na półki sklepowe 9 marca nakładem wytwórni Play It Again Sam. „Violence” to następca dobrze przyjętego krążka „In Dream” z 2015 r. Za produkcję płyty odpowiedzialny jest Leo Abrahams (Wild Beasts, Florence & The Machine, Frightened Rabbit) oraz sam zespół. Dodatkowo nad produkcją pracował Benjamin John Power (Blanck Mass, Fuck Buttons). Materiał zmiksował Cenzo Townshend, poza utworem „Hallelujah (So Low)” (Alan Moulder). „Darkness At The Door” to trzeci kawałek promujący najnowsze wydawnictwa grupy.

 

 

źródło: Pias

06.TracyThornTracey Thorn – „Record” (Universal Music)

Tracey Thorn wraca z pierwszą płytą po 7-letniej przerwie.
Nowe dzieło artystki dowodzi, że jest posiadaczką jednego z najwspanialszych kobiecych głosów na popowej scenie ostatnich 40 lat – mocnego, o wyjątkowej fakturze, którym potrafi poruszać słuchaczy.

– Sądzę, że zawsze piszę piosenki, które dotyczą kluczowych momentów w życiu kobiety – wyjaśnia.
W różnym wieku, na różnych etapach życia, w różnych okolicznościach i takich, o których rzadko słyszy się w popowych piosenkach. Jeśli „Love and Its Opposite” z 2010 roku to była moja płyta wieku średniego, wypełniona sprawami związanymi rozwodem i hormonami, tak „Record” to rodzaj wyzwolenia, które przychodzi później. Etap nieprzejmowania się innym. Zapytana o płytę wokalistka mówi, że wypełnia ją dziewięć feministycznych hiciorów. O ile część utworów z albumu ma nieco polityczny wydźwięk i traktuje o wolności, wyzwoleniu, tak wybrany na singel „Queen” to rzecz zdecydowanie osobista.
To świetny numer na otwarcie płyty – mówi Thorn. – Napędzony bezwstydną, błyszczącą electropopwą produkcją Ewana Pearsona, perkusją i basem dziewczyn z Warpaint oraz moją grą na gitarze, po którą sięgnęłam po raz pierwszy od dawna. Na dodatek śpiewam całym sercem. „Record” wypełniają krótkie, bezpośrednie wypełnione syntezatorami kawałki. – Chciałam, żeby to była płyta, której słucha się w ciągu dnia – tłumaczy Tracey. – Na słuchawkach lub kiedy się przemieszczasz. Niekoniecznie wieczorem, w skupieniu, leżąc w łóżku.

Mimo nastawienia na krótkie, popowe utwory, na singel Tracey Thorn wybrała 9-minutowy „Sister” w klimacie disco rodem z wytwórni Compass Point. W utworze wokalistkę wspiera sekcja rytmiczna zespołu Warpaint i na wokalu Corinne Bailey Rae.
To rzecz o kobiecej solidarności i buncie – dodaje Tracey. – Płynący prosto z serca parkietowy wymiatacz.

W trakcie trwającej już 40 lat kariery, Tracey Thorn zawsze opowiada o świecie z kobiecej perspektywy, pocz±wszy od piosenek o nastoletniej miłości, które nagrywała w latach 80. Z grupą Marine Girls, przez 16 lat współtworzenia duetu Everything But The Girl, po jej ostatnie poczynania dziennikarskie (jest felietonistką „New Statesman”) i pamiętniki (w 2013 roku wydała „Bedsit Disco Queen: How I Grew Up and Tried to Be a Pop Star” a dwa lata później „Naked at the Albert Hall”).

 

 

źródło: Universal Music

07.Belle_SebastianBelle & Sebastian – „How To Solve Our Human Problems (Parts 1-3)” (Sonic Records)

Nowe wydawnictwo Belle and Sebastian jest zawsze czymś, co wywołuje radość. Więc wydanie trzech, siłą rzeczy, musi powodować radość potrójną. Oto najnowsza odsłona kariery, podczas której zawsze dążyli do wyjątkowej i zachwycającej wizji tego, co reprezentuje pop. Kariery, która zapewnia im zdobycie nagród Brit, bycie jednym z pierwszych zespołów mających swój własny festiwal i granie w londyńskiej rezydencji amerykańskiego ambasadora (poprzedniego prezydenta, nie obecnego).

„Moja zdolność do zachwycania się muzyką pop nie zmalała” – mówi Stuart Murdoch – wokalista, główny kompozytor, pianista i gitarzysta. Jego miłość do popu jest wyrażana w sposób ponadczasowej mieszanki radości i melancholii muzyki Belle and Sebastian, która zawsze była ich elementem charakterystycznym. To co się zmieniło, to sposób, w jaki zespół chce, aby ich muzyka była wydawana. Belle and Sebastian podarowali światu materiał warty dwupłytowego albumu – bogaty melodycznie, ujmująco literacki, łagodny jak letni strumień, ale równie natarczywy jak rzeka – jednak nie zrobili tego w postaci jednego wydawnictwa. Zamiast tego zaprezentowali trzy EP-ki pod wspólnym tytułem ‘How To Solve Our Human Problems’.

„Wydaliśmy kilka płyt (‘Tigermilk’ i ‘If You’re Feeling Sinister’) na przestrzeni sześciu miesięcy” – mówi Murdoch, wspominając początki kariery zespołu, które przyczyniły się do podjęcia obecnej decyzji. „Myślałem, że ktoś zabierze mi klucze do studia, a ja chciałem nagrać jak najwięcej piosenek. Pamiętam, jak The Smiths mówili, jak ważne są dla nich nie albumowe single, więc pomyśleliśmy: “Czemu nie mielibyśmy nagrać kilku piosenek i wydać je na trzech singlach”.”. Rezultatem były EP-ki ‘Dog on Wheels’, ‘Lazy Line Painter Jane’ i ‘3.. 6.. 9 Seconds of Light’.

Więc kiedy Belle and Sebastian poczuli, że przyszedł czas na nową muzykę, postanowili zerwać z metodą pracy z ostatnich lat, by zostać w domu, nagrać piosenki, wyprodukować je, zaprosić do współpracy przyjaciół oraz współpracowników i zobaczyć co z tego wyjdzie. Praca w Glasgow dała im swobodę pracy bez ograniczeń, które może narzucić album. Mogli poświęcić czas na szlifowanie i eksperymentowanie.

Tak jak te trzy wczesne EP-ki znajdują się w samym sercu kanonu Belle i Sebastiana, tak i te nowe wydawnictwa zasługują na to, aby nie traktować ich, jako rozwiązania tymczasowego, lecz jako pełnoprawne płyty działające na własnych prawach. ‘How To Solve Our Human Problems’ tworzą własną erę, pasującą jednak do długiej i bogatej historii zespołu.

Główne utwory EP-ek oddziałują na różne sposoby. ‘We Were Beautiful’ został zbudowany wokół rytmu stworzonego przez Murdocha, z niemal mówioną partią wokalną na tle melancholijnych syntezatorów, gitary pedal steel i basowej linii Petera Hookesque’a. I, jak sam to ujmuje Murdoch, ma „nieokreślony refren”. To nie jest jednak nijaki refren: jest potężny i odważny.

‘I’ll Be Your Pilot’ to coś w starym stylu, gdzie grupa skupia się na melodii („Gdyby istniała linia, która mogłaby opisać naszą pracę jako wyzwanie, to ten utwór znajduje się poza nią” – powiedział Murdoch, człowiek, który nigdy nie przecenia swojej pracy). Tematem utworu jest młody syn Murdocha: „Posiadanie pierwszego dziecka, jest wielkim wydarzeniem. Więc wiele rzeczy, które poczułem do Denny’ego, wyraziłem w piosence. Bycie ojcem sprawiło, że poczułem się jak pilot w Małym Księciu – stąd te wszystkie odniesienia do Sahary.”.

 

 

źródło: Sonic Records

08. MelodyGardotMelody Gardot ‎– „Live In Europe” (Universal Music)

Melody Gardot – bestsellerowa wokalistka i autorka tekstów ogłosiła dziś wydanie swojego pierwszego albumu live zatytułowanego “Live in Europe”. Wydawnictwo będzie dostępne w wersji 2CD oraz na potrójnym winylu 3LP. Płyta trafi do sprzedaży 9 lutego 2018 roku. Album „Live in Europe” jest zwieńczeniem koncertów jakie odbyły na przestrzeni kilku lat i zawierać będzie najlepsze wykonania i hity Gardot z lat 2012 – 2016. Płyta, której powstanie nadzorowała sama Melody, zawierać będzie największe hity takie jak Baby I’m A Fool (nagranie z koncertu w Wiedniu w 2013 roku i Londynie w zeszłym roku) My One and Only Thrill ( Barcelona 2012), Les Etoiles (Londyn 2016) oraz March For Mingus (Utrecht 2016). Jak mówi sama Melody Gardot: „Ten album ma w sobie całe moje serce i miłość wszystkich ludzi, którzy wspierali nas przez te wszystkie lata. To w taki sam sposób podarunek dla mnie – zawiera wszak tyle wspomnień, jak dar ode mnie dla Was – słuchaczy. Ten album to po prostu jedno wielkie słowo „dziękuję”, które pragnę wykrzyczeć z siebie w Waszym kierunku. Będę Wam wdzięczna do końca swoich dni.” Melody Gardot to nieprzeciętny głos i wyjątkowa, silna osobowość, będąca zarazem wielce uduchowioną artystką. Melody jest połączeniem naturalnego talentu z wyjątkową intuicją muzyczną i sceniczną, która pozwala wprowadzić widownię w niezapomniany klimat. Singlem promującym wydawnictwo jest utwór „Baby I’m A Fool (Live in London 2016)”.

 

źródło: Universal Music

09.SolomonGreySolomon Grey ‎– „Human Music” (Universal Music)

‘Human Music’ to zbiór misternie utkanych utworów. Emocjonalne muzyczne pejzaże w filmowym stylu są wizytówką zespołu, który na tym krążku porusza tematy życiowych wyborów oraz miłości i straty. Grupa stworzyła tę płytę w czasie, gdy u mamy wokalisty wykryto śmiertelną chorobę. Jej odejście ukształtowało ‘Human Music’. Solomon Grey wyjaśniają, że “album opowiada o mierzeniu się ze stratą. Jest próbą wytłumaczenia sobie, że śmierć bliskich to integralna część życia.” Członkowie grupy zaznaczają jednak, że jest to wyłącznie ich interpretacja, dając fanom wolną rękę w poszukiwaniu osobistych znaczeń. Singlem promującym album jest utwór „The Game”.

 

 

źródło: Universal Music

10.Kim WildeKim Wilde – „Here Comes The Aliens” (Mystic Prod.)

„Here Come The Aliens” to wyprodukowany przez Rickiego Wilde krążek, który zawiera 12 nowych piosenek nagranych w RAK Studios w Londynie. To dokładnie to samo miejsce, w którym powstawały utwory, które zmieniły światową scenę rocka i popu w latach 80’. Kim na najnowszym wydawnictwie postanowiła sięgnąć po brzmienia gitarowych riffów i mocnych perkusji. Tuż po premierze płyty artystka wyruszy w trasę koncertową po Europie i Stanach. Kim Wilde wygrała setki nagród, sprzedała ponad 30 milionów swoich płyt i podbiła muzyczny świat lat 80’. Na jej hitach jak „Kids In America, „Chequered Love”, „Cambodia”, czy „You Keep Me Hangin’ On.

 

 

źródło: Mystic Prod.

Albumy Świat cz.2/2018

Druga dziesiątka albumów z I kwartału 2018 r., która według mnie zasługuje na uwagę. To nie jest lista przebojów. Ot, moje w sumie 30 albumów, które grałem w swoim programie autorskim „Warto Posłuchać”. Teraz przyszła pora na informacje o Franz Ferdinand, Fall Out Boy czy samego mistrza Andrew Lloyd Webbera. Jest też Justin Timberlake, który mimo wszystko z mieszanymi uczuciami został przyjęty przez światową publiczność. Ale ja jakoś się przekonałem do niego po kilkunastu przesłuchaniach 🙂 Ok, była poprzednio kawa i ciasteczko, to może teraz herbata ? Wieloowocowa? I miłej lektury 🙂

 

 

01.Calum ScottCalum Scott ‎– „Only Human” (Universal Music)

Calum Scott prezentuje swój debiutancki album – „Only Human”. Za brzmienie płyty odpowiedzialna jest grupa producentów: Fraser T Smith (Adele, Ellie Goulding), Jayson DeZuzio, Oak Felder, Oscar Gorres oraz Phil Paul. Singlem promującym album jest utwór „You Are The Reason” – jak zapewnia wokalista, to najbardziej wyjątkowa piosenka na albumie.
– „Dla mnie „Only Human” to płyta o pogodzeniu się z tym, kim jesteśmy” – mówi Scott. – „Mam nadzieję, że te piosenki dodadzą ludziom odwagi, by zaakceptowali siebie, by na świecie było mniej strachu a więcej miłości.”
Calum Scott, finalista brytyjskiej edycji programu Mam Talent (Britain’s Got Talent) z 2015r., w błyskawicznym tempie stał się globalną sensacją, dzięki swojej oryginalnej wersji utworu Robyn – „Dancing On My Own”. Piosenka do tej pory przekroczyła 550 MLN streamów na Spotify i 233 MLN odsłon na YT! Calum Scott w 2016r. otrzymał również nominację do Brit Award w kategorii „Best Single”.

 

 

źródło: Universal Music

02a.MGMT Album ArtworkMGMT – „Little Dark Age” (Sony Music)

Znana z hitów „Kids”, „Time To Pretend” i „Congratulations” formacja MGMT powraca z czwartą płytą studyjną. Materiał na „Litte Dark Age”, promowany przez singiel pod tym samym tytułem, powstawał w Los Angeles i Nowym Jorku i – jak twierdzą członkowie zespołu Andrew VanWyngarden i Ben Goldwasser: ‘Nagrywając nową płytę osiągnęliśmy taką chemię i osiągnęliśmy ten proces twórczy, jaki towarzyszył nam na początku działalności zespołu’. Producentem krążka, poza MGMT są, Patrick Wimberly (Chairlift, Kelela, Blood Orange) i stały współpracownik grupy – Dave Fridmann (Flaming Lips, Spoon, Tame Impala). Sporą część utworów zespół ‚testował’ już podczas ubiegłorocznej (2017) północnoamerykańskiej trasy koncertowej. Najnowszą piosenką promującą płytę jest pogodny, utrzymany w klimatach brzmień z lat 90-tych utwór „Me and Michael”. Album ukazuje się na płycie CD oraz 2 płytach winylowych.

 

 

źródło: Sony Music

03.FallOutBoyFall Out Boy – „Mania“ (Universal Music)

„Mania“ to następca nagrodzonego platyną albumu „American Beauty/American Psycho”, który w styczniu 2015 roku zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboardu i osiągnął 1 miejsce na liście iTunes w ponad 22 krajach. Najnowszy album promują single „Champion” „Hold Me Tight Or Don’t” oraz “Young And Menace”. Za teledysk do tego ostatniego utworu zespół otrzymał nominację do nagrody MTV Video Music Award 2017 w kategorii BEST ROCK VIDEO, ugruntowując swoją pozycję jednego z najlepiej sprzedających się zespołów rockowych na świecie.

Jesienią 2017 roku Fall Out Boy wyruszył w trasę po Ameryce Północnej. 1 dolar z każdego biletu podczas tej trasy trafił do nowo uruchomionego funduszu Fall Out Boy, wspierającego organizacje charytatywne w okolicach Chicago – rodzinnego miasta muzyków. Wiosną zespół pojawi się na koncertach w Europie. Pierwszym przystankiem na trasie było Birmingham.

 

 

źródło: Universal Music

04.BlackLabelSocietyBlack Label Society ‎– „Grimmest Hits” (Universal Music)

„Grimmest Hits” to dziesiąty album studyjny w karierze grupy dowodzonej przez Zakka Wylde’a. Licząca sobie 12-utworów, pełna hard-rockowego wigoru płyta to następczyni świetnie przyjętych krążków „Catacombs of the Black Vatican” (2014) i „Order of the Black” (2010) – oba znalazły się w notowaniach Top 5 Billboardu. Każdy album zespołu to próba podniesienia poprzeczki, jednak podobnie jak AC/DC czy The Rolling Stones, celem Black Label Society nie jest powtórne odkrywanie Ameryki. Po co zmieniać coś co działa i świetnie się sprawdza? Zespół rozumie to i bezbłędnie trafia w gusta słuchaczy, co potwierdzają miliony streamów i odsłon pod singlami „Damn the Flood”, „In This River”, „Stillborn”, „My Dying Time”, „Queen of Sorrow” czy „Blood Is Thicker Than Water”. Nową płytę promują single „Room of Nightmares”, „The Day That Heaven Had Gone Away” i bluesowy numer „Seasons of Falter”.

 

 

źródło: Universal Music

05a.The Vaccines Album ArtworkThe Vaccines – „Combat Sports” (Sony Music)

Jeden z najpopularniejszych alternatywnych bandów z UK – The Vaccines – powraca z nową płytą studyjną Combat Sports. Album jest mieszanką rocka w stylu The Vaccines z potężną dawką melodii popowych – która w przeszłości okazała się dla zespołu prawdziwą receptą na sukces: wszystkie 15 singli zespołu trafiało na playlistę brytyjskiego Radio 1 a koncerty na całym świecie, także w Polsce podczas Impact Festival 2012 przysporzyły im renomę jednego z najlepszych zespołów koncertowych. Zespół ma na koncie także liczne nominacje i zwycięstwo w kategorii Best New Band (NME Awards). 11 (Ze wstępnie napisanych 80!) Utworów na ‚Combat Sports’ wyprodukował Ross Orton (Arctic Monkeys, M.I.A, the Fall), który pomógł zespołowi stanąć na nogi, po prywatnych i zdrowotnych problemach, jakimi skończyła się dla nich trasa promująca poprzednią płytę ‚English Graffiti’. The Vaccines zaistnieli w 2011 roku debiutancką płytą What Did You Expect from the Vaccines?, która okazała się najlepiej sprzedającym się debiutem tamtego roku. Rok później wydali równie popularną płytę Come of Age (#1 w UK) a w 2015 English Graffiti (debiut na 2. Miejscu w UK). Mają na koncie ponad milion sprzedanych płyt. ‚Combat Sports’ ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

06.Franz_FerdinandFranz Ferdinand – „Always Ascending” (Sonic Records)

Triumfalne przebudzenie Franza Ferdinanda, album ‘Always Ascending’, który ukazał się 9 lutego 2018 roku, jest żywiołowe i euforystyczne.

Tętni nowymi pomysłami, które Alex Kapranos nazywa “agresywną dźwiękową eksperymentacją”. Z pomocą producenta Philippe’a Zdara (Cassius, Phoenix, Beastie Boys), Kapranos i spółka posiekali nożem swoje stare płótno, tworząc album, który brzmi tak obco i jednocześnie znajomo, jak to tylko możliwe.

Jego brzmienie wokalista opisuje jako “równocześnie futurystyczne i naturalistyczne”. Piosenki są opowieścią o paryskiej nocy, ekscytacji jazdą włoskim samochodem wyścigowym po niemieckiej autostradzie. Poczucie euforii jest tak silne, jak tylko może być podczas balansowania na krawędzi. Najważniejsze jest oczekiwanie na dobry moment.

„Mam nadzieję, że słuchając tego będziesz podekscytowany” – mówi Kapranos. „Zanim w pełni skupisz się na tekstach”.

Zapomnij o wszystkim, co wydawało ci się, że wiesz na temat Franz Ferdinand. ‘Always Ascending’ to nowe narodziny. Zawartych na albumie dziesięć piosenek, to triumfalna przemiana jednego z najbardziej lubianych zespołów, kipiąca świeżymi pomysłami i energicznymi dźwiękowymi eksperymentami.

„Chcieliśmy, aby to brzmiało zupełnie inaczej jak wszystko, co robiliśmy do tej pory” – podkreślają muzycy. Już tytułowy utwór pokazuje, że udało im się osiągnąć zamierzony cel. Brzmią mocniej niż kiedykolwiek przedtem.

Jeśli ktoś przegapił zeszłoroczne informacje, gitarzysta Nick McCarthy opuścił szeregi formacji by poświęcić się rodzinie, a w jego miejsce pojawił się Julian Corrie – znacząca postać muzycznej sceny Glasgow, który dołączył do Alexa Kapranosa, Bob’ego Hardy’ego i Paula Thomsona. Razem z wyjątkowym producentem Philippe Zdarem (Cassius, Phoenix, Beastie Boys) wzięli stare płótno i stworzyli niezwykle aktualnie brzmiący album.

„Chcieliśmy pracować z Philippe od dawna.” – mówi Alex. „Gdy rozmawialiśmy ostatnim razem, pracował z Beastie Boys. Zapytałem Laurence’a (Bella, szefa wytwórni Domino) i Cerne (Cannninga – menagera) by nas skontaktowali, ale odpowiedzieli: “On jest zagadką. Nikt nie wie gdzie jest. Może na Ibizie, może w Paryżu. Nie wiemy.”. Wtedy przypomniałem sobie, że ciągle mam jego numer. Wysłałem więc mu SMS, w którym napisałem: “Zawsze uważałem, że możemy razem zrobić naprawdę świetny album”. I natychmiast dostałem odpowiedź: “Tak, zróbmy to!”.

„Uwielbialiśmy pracę z Philippe. Rozumie, że najważniejsze są emocje. Emocje, które zainspirowały piosenkę i emocje, które dzięki piosence zainspirują ciebie. O to w tym wszystkim chodzi. Wszystko zależy od tego jak to brzmi, jak jest wykonane, w jakim tempie, przy użyciu jakich instrumentów, jak daleko stoisz od mikrofonu… Wszystko ma znaczenie!”.

Album był zmiksowany w należącym do Philippe studiu Motorbass w Paryżu, a całość została nagrana w ciągu kilku tygodni w studiu RAK w Londynie, zaś kompozycje powstały w przeciągu poprzedniego roku w zachodniej Szkocji.

„Mieszkaliśmy razem w jednym miejscu. My i pies. Nie pisaliśmy tylko piosenek na nową płytę. My tworzyliśmy zespół. Brzmienie. Wszechświat. Chcieliśmy zacząć od zera, bez żadnych oczekiwań. To było wyzwalające. Tworzyliśmy ten wszechświat od podstaw. Na początku mglisty, aż w końcu poczuliśmy, jakby istniał od zawsze.”.

Pojawiły się także kolejne postacie tej opowieści. Dino Bardot (największa gwiazda rocka jaką stworzyło Glasgow) dołączył do składu od momentu, gdy grupa wróciła na trasę, zaś Sam Potter z Late Of The Pier, spędził czas z zespołem na wstępnym etapie tworzenia nowego albumu.

„Sam jest inspirującym facetem. Odbyliśmy z nim świetne rozmowy. Wiedział jak wziąć pomysł i rozbić go tak, abyśmy dojrzeli w nim coś lepszego. Rozmawialiśmy o czystości i naiwności naszych wcześniejszych psychodelicznych doświadczeń, gdy zastanawialiśmy się nad tym, co narkotyki mogą zrobić z twoim umysłem, zanim dasz im do tego okazję. Jak wyobraźnia może być silniejsza niż narkotyk. Czy nie byłoby wspaniale tworzyć muzykę, która sprawi, że tak się poczujesz?”.

Na pytanie, jakie wpływy ukształtowały płytę, Hardy mówi: „Nie sądzę, że powinniśmy wymieniać jakiekolwiek. Nie przychodzi mi nikt inny do głowy niż Tarka Daal i McEwans Export.”. Alex wspomina także o odkryciu greckiego kompozytora Yiannisa Markopoulosa i jego interpretacji kterańskiej muzyki na płycie ‘Rizitika’.

„Powtórzenia, trans, dynamika. Moje dodatkowe zmysłowe sensory wyczuwały to jeszcze zanim zacząłem chodzić. Słuchając tego ponownie, zdałem sobie sprawę, że zawsze tam to było. Nie mam na myśli tylko moich doświadczeń, ale przez tysiąclecia. To jest starożytna muzyka, która wraca do pierwotnych ludzkich doświadczeń. Robiliśmy to od początku, ale zawsze jest nowa droga, by to osiągnąć. Markopoulos zrobił to na nowo w 1971 roku. My to zrobiliśmy w 2017. Ale efekt zawsze jest ten sam. Szukamy kogoś, kto pozwoli nam się wznieść. By stać się lżejszym, niż nasza fizyczna obecność. By każdego dnia podnieść się emocjonalnie. Wnieść się ponad to, co rozumiemy. Wznieść się i zrozumieć, dlaczego się wznosimy. Zrozumieć, dlaczego chcemy się wznosić.”.

Uzbrojeni w tę wizję, postanowili zabrać się za tworzenie pełnych życia piosenek.
„Przez wiele nocy nie mogłem spać, bo było zbyt dużo pomysłów.” – dodaje Kapranos. „Czułem się jak pozbawiony głowy gorgon, z rosnącymi dwoma głowami, w miejscu, gdzie powinna być jedna. Dlatego wspaniale było pracować z Julianem, Philippe i Samem. Każdy był dodatkową głową gorgona. Dodatkowym umysłem. Dodatkowym zestawem węży plujących jadem.”. Zamierzali stworzyć płytę, która nie brzmiałby jak jakikolwiek inny album Franz Ferdinand. I oto jest ‘Always Ascending’!

 

 

źródło: Sonic Records

07.Justin Timberlake - Album ArtworkJustin Timberlake – „Man of the Woods” (Sony Music)

Justin Timberlake, dziesięciokrotny zwycięzca Grammy, czterokrotny zwycięzca statuetek Emmy i jeden z najbardziej cenionych artystów popowych na świecie, wydał swój czwarty studyjny album. “Man Of The Woods” to najbardziej ambitny album w karierze Justina Timberlake’a, zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Justin połączył dźwięki tradycyjnego amerykańskiego rocka z inspiracjami artystami takimi jak The Neptunes, Timbaland, Chris Stapleton i Alicia Keys. Opowieść zawartą na płycie zainspirowała najbliższa rodzina artysty oraz droga, którą Justin przebył od rodzinnego Memphis do miejsca, w którym jest dzisiaj. Płytę promują utwory „Filthy”, „Supplies”, „Say Something” i „Man of the Woods”.

 
źródło: Sony Music

08. Andrew Lloyd WebberAndrew Lloyd Webber ‎– „Unmasked”(The Platinum Collection)(Universal Music)

Z okazji 70. urodzin Andrew Lloyd Webbera, twórcy takich musicali jak „Koty”, „Evita”, „Upiór w operze” czy „Jesus Christ Superstar”, dziś ukazuje się wydawnictwo „Unmasked: The Platinum Collection”. Znajdują się na nim najsłynniejsze przeboje musicalowe wykonane przez takich artystów jak Barbra Streisand, Madonna, Beyoncé, Lana Del Rey, Nicole Scherzinger czy Sarah Brightman. Na składance usłyszymy piosenki z wczesnego okresu twórczości, czyli lat 60., jak i najnowsze przeboje z musicali, które miały swoją premierę w latach dwutysięcznych.
– „Pragnę gorąco podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w powstanie tej kompilacji. Wybór utworów z mojej trwającej prawie 50 lat kariery jest bardzo przemyślany. Składanka przywołuje mnóstwo wspomnień i sprawia, że ja, antyczny kompozytor, jestem bardzo szczęśliwy. W szczególności podobają mi się nowe utwory oraz suity na orkiestrę. Dla kompozytora nie ma lepszego uczucia od usłyszenia swoich melodii granych przez cudowną orkiestrę” – powiedział Andrew Lloyd Webber.

 

 

źródło: Universal Music

09a.The Shins Album ArtworkThe Shins – „The Worms Heart” (Sony Music)

„The Worms Heart” to ‚odwrócona’ wersja wydanej niecały rok wcześniej płyty The Shins „Heartworms”. Wszystkie utwory z tamtego krążka zostały wzięte na warsztat jeszcze raz i nagrane w zupełnie inny sposób niż oryginały – rockowe i szybkie kawałki stały się akustyczne i spokojne, a numery akustyczne nabrały tempa i rockowego ‚pazura’.

Album ukazuje się na płycie CD i LP.

 

 

źródło: Sony Music

10.USGirlsU.s. Girls – „In a Poem Unlimited” (Sonic Records)

Rok 2017 wyznacza dekadę działalności U.S. Girls. Szóstą płytę ‘In a Poem Unlimited’, która ukazała się 16 lutego 2018 roku, zapowiedział utwór ‘Velvet 4 Sale’.

Drugi album Remy, który został wydany nakładem 4AD, zawiera także niedawny singiel ‘Mad As Hell’ – wezwanie do pacyfizmu – który powstał we współpracy z kolektywem Cosmic Range z Toronto i przynosi aranżacje przygotowane przez wieloletnich współpracowników Maxmiliana Turnballa oraz Louisa Percivala.

Przynoszący żywe rytmiczne bogactwo ‘In a Poem Unlimited’, jest zaprzeczeniem minimalistycznego ‘Half Free’, który był jej debiutem w barwach 4AD. Współpracując z odpowiedzialnym za miks i współpradukcję Steve’em Chahley’em, sięgnęła po muzykę disco jako język protestu (‘Mad As Hell’), potrafi nieubłaganie atakować (‘Time’),
ale i wprowadzać niezwykły, funkowy klimat (‘Velvet 4 Sale’ i ‘L-Over’), wzbogacony syntezatorowymi hymnami w rodzaju ‘Rosebud’ i ‘Poem’, które stanowią emocjonalną podstawę płyty.

Zaprezentowany utwór ‘Velvet 4 Sale’, wprowadza kobiecą narrację, która zachęca drugą kobietę, by kupiła broń do ochrony, przekonując ją, że jedynym sposobem zmiany nastawienia mężczyzn do kobiet jest przemoc. „Mężczyźni są szczęśliwi, bo kobiety (a także dzieci) nie sięgnęły jeszcze po broń. I choć mam nadzieję, że tak się nie stanie, bo się całkowicie nie zgadzam z tym, aby przemoc była skuteczna, ten pomysł na piosenkę od jakiegoś czasu chodził mi po głowie.”

Towarzyszący piosence teledysk, bada uznanie formy odpłaty silniejszej niż sama przemoc. Remi gra rolę policjantki, która odkrywa, że inny gliniarz, który pobił swoją żonę, zostaje pozostawiony w spokoju w ramach “zawodowej uprzejmości”. W tym prowokującym obrazie, mocą swojego spojrzenia, wypędza jednak sprawcę w ostatnich scenach teledysku. Ten uderzający obraz przybliża temat przewodni albumu, który mówi, że prawda to nasza najsilniejsza i najbardziej korodująca broń w walce z represyjną nierównością. Pracując nad tym teledyskiem (razem z Alexem Kingsmillem w roli współreżysera), podobnie jak na całej płycie, Remy stara się zainspirować do przyjęcia takich norm moralnych.

Dziesięć lat temu, Remy pierwszy raz użyła czterościeżkowego rejestratora i mikrofonu, by samodzielnie stworzyć serię spontanicznych, surowych, muzycznych wyrazów “nagłej potrzeby wypowiedzi”. To zderzenie statycznych, brzęczących i śpiewanych melodii, wydaje się retrospektywne jak wyjątkowy przykład amerykańskiego minimalizmu, kobiecej przeciwwagi dla ‘Nebraski’ lub wczesnych dźwiękowych konfrontacji albumu ‘Rev & Vega’. Najnowszy album Remy nagrany dla 4AD, ‘In A Poem Unlimited’ (szósta płyta i czwarta nagrana dla tej wytwórnii), stoi wobec tego w kontraście. Był nagrywany pieczołowicie w wielu studiach z towarzyszeniem ponad dwudziestu kreatywnych współpracowników. Przez tą dekadę Remy zmierzała w stronę coraz bardziej upolitycznionej wizji. I chociaż U.S. Girls oznacza liczbę mnogą, nie jest to już mylące, bo ‘In A Poem Unlimited’ jest najbardziej indywidualnie destylowanym protestem do tej pory.

Zaczynający się od zagranej na kongach wstawki, mroczny ‘Velvet 4 Sale’, który rozpoczyna cały album, wprowadza wyraźnie nastrojowe i tajemnicze emocje. Jeśli ‘Half Free’ (poprzednią płytę Remy nagraną dla 4AD) wypełniały zakurzone, oparte na samplach faktury, ‘Poem’ reprezentuje inwersję tej instrumentalnej formuły. Niesamplowane rytmy stają się natychmiastowo gotowe do samplowania. Nowo odkryta rytmiczność pełni główny element kolaboracyjnego ducha płyty. Poza dwoma utworami, wszystkie zostały wykonane przez The Cosmic Range – utalentowany instrumentalny kolektyw z Toronto, przybranego rodzinnego miasta Remy. Zebrany przez Matthew Dunna w 2014, The Cosmic Range zbiera najwybitniejszych improwizujących muzyków z Kanady, wśród których jest wieloletni współpracownik U.S. Girls – Maximilian ‘Twig’ Turnbull. The Range – których eklektyczna kombinacja improwizowanej muzyki na bazie psychodelii, jazzu i muzyki tanecznej, po raz pierwszy została zarejestrowana w 2016 roku na ich debiutanckim albumie ‘New Latitudes’ – pokazali, że potrafią także odnaleźć się w piosenkowym cyklu, tak typowo zróżnicowanym dla płyt U.S. Girls. Remy nie tylko jest jednak zadowolona z odkrywania nowych dźwiękowych palet na swoich kolejnych płytach. Do każdej piosenki podchodzi jak do własnej enkapsulacji, czego efektem jest gatunkowo agnostyczna twórczość. Na ‘Poem’ zestaw dźwięków składa się z oszałamiającej odmiany disco, używanej zarówno jako język protestu (‘Mad As Hell’), jak i bezlitosnego ataku (‘Time’). Rytmiczny impuls Remy został poszerzony przez improwizacje The Cosmic Range do hiphopowych loopów producenta Louisa Percivala (‘Incidental Boogie’, ‘Pearly Gates’) i dopełniony nastrojowym, powolnym funkiem w dwóch wspólnie napisanych z Twigiem piosenkach (‘Velvet 4 Sale’ i ‘L-Over’). Emocjonalnym rdzeniem płyty są z kolei dwa syntezatorowe hymny, stworzone z instrumentalistą Richem Morelem (‘Rosebud’ i ‘Poem’).

Za wielowymiarową estetykę płyty odpowiedzialny jest także Steve Chahley, który razem z Remy wyprodukował całość, a następnie ją zmiksował. Remy prezentuje się tu jako gatunkowa partyzantka na tle współczesnego muzycznego krajobrazu, prezentując przy tym konsekwentne podejście. Ta artystka dąży do wyzwolenia, zarówno jeśli chodzi o dźwięki, jak i słowa. ‘Poem’ przynosi mroczne medytacje odzwierciedlające naładowaną atmosferę, które bezpośrednio poprzedzają i śledzą akty przemocy. Wiele piosenek pełni rolę studium na temat kobiety borykającej się z siłą. W ‘Pearly Gates’ opisuje kobietę, która (z mieszanymi rezultatami) pragnie uwieść św. Piotra, aby zapewnić sobie wejście do Królestwa Niebieskiego. Z kolei w ‘Incidental Boogie’ zmaltretowana kobieta z ironią naśmiewa się, że maltretowanie jej przez partnera pozostawia tak mało fizycznych dowodów, że może nadal pojawiać się w swojej pracy.

Prawie wszystkie teksty Remy niosą przesłanie moralności, a jej uniwersalną konsekwencją jest zwłoka. Jak wielokrotnie sugerowała w swojej twórczości, działanie i bezczynność mają szerokie konsekwencje w społeczeństwie. Nie ma ucieczki od tego, co jest zakorzenione w wymiarze politycznym, a zrozumienie tego może być jedyną drogą do wyzwolenia.

W czasach wielkiego zamieszania, artyści walczą z różnymi rozterkami na kulturowym polu, zastanawiając się jak angażujemy się w to, jako osoby prywatne. Nie brakuje mediów, które rozpraszają i oferują balsam pocieszającej fantazji. Z drugiej strony, pragnąc rozważnego i sondującego dochodzenia w sprawie niegodziwości władzy, ‘In A Poem Unlimited’ stawia zasadnicze pytanie: Czy potrafisz tańczyć podczas myślenia?

 

 

źródło: Sonic Records

Albumy Polska cz.1/2018

Z pierwszego kwartału 2018 wyselekcjonowałem 15 albumów z polskiej sceny muzycznej. Z większością zamieszczonych tutaj artystów rozmawiałem na temat ich krążków w swojej autorskiej audycji „Warto Posłuchać”. Dlatego bardzo polecam waszej uwadze poniższe tytuły. Warto się zainteresować tym co mają do zaproponowania i pójść też na koncert. Bo tam to dopiero jest inny świat muzyczny. Magiczny, niepowtarzalny, szczery i pokazujący, że oni potrafią grać „live” 🙂

 

01a.Agata_NizinskaAgata Nizińska „niePokorna” (My Music)

Agata Nizińska jest artystką wszechstronną. Aktorka teatralno-filmowa i wokalistka nagrała album „niePokorna”. Na płycie znajdziemy w warstwie tekstowej szczerość, miłość w różnych jej etapach, delikatność, emocje, rozdarcie, bezkompromisowość, walka ze stereotypami i prawda ponad wszystko. Agata spełniała się także w kabarecie, który kocha do dziś. Dotychczas swój czas dzieliła między scenę i estradę, realizując projekty zarówno teatralne, telewizyjne i filmowe jak i muzyczne. Jednak to muzyka skradła Jej duszę. To poprzez muzykę artystka najmocniej wyraża siebie i swoje emocje.

 

 

źródło: My Music / autor: Arkadiusz Kałucki

02.Cala_Gora_BarwinkowCała Góra Barwinków – „Sposoby” (Zima Records)

Istnieją już 20 lat i mają się bardzo dobrze☺ Ukazała się ich piąta płyta „Sposoby” z rewelacyjną interpretacją mega hitu polskiej piosenki „Byłaś serca biciem” z repertuaru Andrzeja Zauchy😁 Tradycyjnie grupa wszystkie nagrania oparła w dużym stopniu o brzmienia ska, reggae uzupełnione soulem, funky nawiązującymi do słynnych brzmień z Motown☺ Wszystko jest melancholijne, taneczne, skoczne, żywiołowe ale w tle teksty bardzo poważne i życiowe.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

03a.Gromee_Chapter OneGromee – „Chapter One” (Sony Music)

Gromee to obecnie jeden z najpopularniejszych DJ-ów w Polsce. Ma na swoim koncie wiele znanych hitów, jednak wielu P olaków jeszcze niedawno nie wiedziało, że stworzył je rodak. Sytuacja zmieniła się, gdy Gromee wygrał Krajowe Eliminacje do Konkursu  Eurowizji 2018. W Lizbonie wraz ze szwedzkim wokalistą Lukasem Meijerem zaprezentują się z utworem „Light Me Up”. Piosenka zapowiadała również płytę Gromeego – „Chapter One”,Płyta Gromee’ego to jego odpowiedź na rosnące od jakiegoś czasu zapotrzebowanie na klubowe, elektroniczne brzmienia. „Muzyka taneczna zawsze była obecna, ale rzeczywiście funkcjonowała jakby w innej lidze – królowała na imprezach, a niekoniecznie na antenach radiowych. Dziś weszła do głównego nurtu, bo w międzyczasie zmienił się świat i jego postrzeganie dźwięków. Ludzie oswoili się z elektroniką, czy raczej pop-elektroniką. Poza tym muzyka taneczne jest bardzo pozytywna i energetyczna, a my potrzebujemy uśmiechu, tańca, słońca i energii” – wyjaśnia Gromee.

„Chapter One”😁 To doskonała porcja dźwięków do tańca z mądrymi tekstami w tle☺ Miłość jest jak paliwo potrzebne do życia, najlepiej we dwójkę😁 Jasne i ciemne strony codzienności budują naszą tożsamość i będą nam zawsze towarzyszyć.

 

 

źródło: Sony Music / autor: Arkadiusz Kałucki

04.Nandu - Natura singiel coverNandu – „Natura” (Nandu)

Zespół istnieje od 5 lat, ale dopiero dziś dzięki akcji na platformie Polak Potrafi zrealizowali swoje muzyczne marzenie. Ukazała się ich płyta pt.”Natura”. Funky, Soul, Folk, Rock, Jazz, Pop plus miejscami poetyckie teksty przenoszą odbiorcę w świat natury.
Także natury ludzkiej. Jest też mowa o czterech żywiołach mające swoje solidne i wyraziste kształty umiejętnie wplecione w nasze doświadczenia życiowe. Dobry i ciekawy debiut, któremu Warto dać szansę i patrzeć jak dalej będą się rozwijać. Oby!Justyna Kuśmierczyk jest wokalistką i autorką słów w zespole Nandu.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

05a.Krajewski Osiecka_StrofkiKrajewski / Osiecka – „Strofki” (Sony Music)

Wydawać by się mogło, że u progu lat 70. minionego wieku Seweryn Krajewski był królem życia. Ten utalentowany młody człowiek pisał znakomite piosenki, grał na gitarze i śpiewał w superpopularnym zespole Czerwone Gitary. Pół Polski go kochało, drugie pół mu zazdrościło. A jednak czegoś Krajewskiemu brakowało. Czuł, że rock’n’roll – nad Wisłą znany jako bigbit – oprócz swych licznych zalet ma jedną wadę: zbyt dużo w nim banalnych tekstów. Krajewski tymczasem chciałby mądrzej, piękniejszą polszczyzną, poetycko. Chciał, by słowa do jego melodii układała Agnieszka Osiecka.
Zabiegałem o tę znajomość, bo od dłuższego czasu czułem, że powinniśmy wspólnie tworzyć piosenki. Maryla pomogła – przyznaje dziś Krajewski. – Agnieszka się wyróżniała. Jej teksty były bardzo “piosenkowe”, okraszone prawdziwą, ale zarazem przystępną poezją. Mało kto to potrafił. Jej teksty były wyjątkowe. Miała swój styl, a jest to niezwykle rzadkie. Osiecką się rozpoznaje, jak w muzyce rozpoznaje się Mozarta czy Chopina. To jest cud, który przytrafia się niewielu artystom, ale ona to miała. Marzyłem o tym, żeby układać muzykę do takich tekstów i to marzenie się spełniło.

Seweryn Krajewski współpracował z Agnieszką Osiecką do końca, aż do jej śmierci w 1997 roku. Stworzyli razem dziesiątki utworów. Niektóre z nich to klejnoty koronne polskiej muzyki rozrywkowej, by wspomnieć tylko „Niech żyje bal” czy „Uciekaj moje serce”. Ale to tylko czubek góry lodowej. Nie, to złe porównanie – lód jest zimny, a piosenki napisane wspólnie przez Agnieszkę i Seweryna pełne są ciepła, liryzmu i życiowej mądrości.

Na początku lat 80. oboje zostali zaproszeni do współpracy z programem telewizyjnym „Z pamiętnika szalonej gospodyni”. Osiecka pisała poetyckie odpowiedzi na listy od telewidzów, Krajewski układał do nich muzykę.
Kiedy program zszedł z anteny, jego autorka, pani Krystyna Zielińska, zaczęła nalegać na wydanie tych piosenek na płycie – wspomina muzyk. – Najpierw wyszła jedna płyta, później postanowiłem to pociągnąć i na drugiej części „Strofek”, zatytułowanej „Części zamienne”, ukazały się piosenki z innymi tekstami. Również autorstwa Agnieszki, ale już nie z programu.

Dzisiaj „Strofki” ukazują się w komplecie: przejrzane, uporządkowane i uzupełnione. Czeka na nie miejsce w kanonie polskiej piosenki, ale autor muzyki i wykonawca ma nadzieję, że nie będą traktowane jako eksponaty muzealne, których nie wolno dotykać. Wręcz przeciwnie, liczy na ich nowe życie.
Mam nadzieję, że kiedyś, być może za wiele lat, jakiś muzyk to odkryje i zrobi z tego większe piosenki. Dlatego nie chciałem tu robić żadnych aranżacji, chciałem żeby to było czyste i prowokowało innych do myślenia – mówi. – „Strofki” pomyślane są nie tylko jako płyty do słuchania. To również źródło, z którego każdy może dowolnie czerpać.

 

 

źródło: Sony Music

06a.BownikBownik – „Delfina” (Kayax Prod.)

Album Bownika – „Delfina”, który jest pierwszym wydawnictwem zespołu z polskimi tekstami. 30 minut, 9 piosenek, które zwracają uwagę minimalizmem produkcji, wyrazistym śpiewem i tekstami. W odróżnieniu od debiutanckiej EPki, która była podsumowaniem wielu lat podziemnej działalności muzyków, płyta została skomponowana i nagrana w krótkim czasie, co przełożyło się na spójne i charakterystyczne brzmienie. Utwory są intensywne i dosyć surowe, brak im ogłady, która charakteryzuje dziś wiele piosenek „wypolerowanych” na potrzeby rozgłośni radiowych. Instrumentarium zawiera stosunkowo mało syntetycznych instrumentów, pojawia się wiele „żywych” ale przetworzonych dźwięków. Muzycy podczas sesji nagraniowych wielokrotnie samplowali sami siebie wykorzystując bogaty katalog nieopublikowanych utworów. Warstwa tekstowa to nieco zagadkowy i dziki kolaż motywów zaczerpniętych często z literatury i sztuk audiowizualnych.

 

 

źródło: Kayax Prod.

07.Katarzyna_GroniecKatarzyna Groniec – „Ach!” (Warner Music)

Każdy ma swoją Ziemię Obiecaną. Coś za czym tęskni, czego mu brak, co chciałby, a nie może albo miał i utracił. Ziemia Utracona. Dobry tytuł na tomik poezji gdyby nie był parafrazą T.S.Eliota. „Najokrutniejszy miesiąc to kwiecień“ pisał poeta w „Ziemi Jałowej“. To prawda. Niezłe też bywają te poprzedzające kwiecień… ale co z tego? W końcu i tak nadchodzi wiosna.

„Ach!“, bo taki jest tytuł nowego albumu, opowie o ziemi jałowej, ziemi utraconej i, wreszcie, ziemi obiecanej do której docieramy, rozmieniamy ją na drobne i znów tracimy. I od początku, bo wszystko jest cyklem co jakiś czas kończącym się dobrze! W końcu wracamy do życia, ale pod jednym warunkiem. Że wciąż mamy kogo kochać. Czy jestem szczęśliwa? Tak. Właściwie mogłabym powiedzieć: jak nigdy dotąd. Spokojna, jasna, świadoma. Dlaczego więc moje piosenki są smutne? Nie wiem. Najłatwiej byłoby powiedzieć (często to mówię na odczepnego) – bo lubię smutek. I nie mówić nic więcej. Ale to jest coś więcej. Coś, co wypływa gdzieś z głębi, z trzewi, kiedy zdarza mi się układać melodię i dopasowywać do niej słowa. Jak gdybym zapadała się w jakiś inny świat pełny echa i błękitu, który swoim pięknem onieśmiela tę drugą, starającą się twardo stąpać po ziemi, mnie. Z kolei ta druga ja, którą zawstydza miękkość tej pierwszej, potrafi ten melancholijno-lazurowy świat bezlitośnie wykpić. Wyciągam zatem samą siebie z błękitnego jeziora za włosy, jak baron Munchhausen wyciągnął siebie z bagien, a potem znów w to jezioro nurkuję.

Czy zatem kłamię tak jak on? Bardzo możliwe…

 

 

źródło: Warner Music

08.Kasia_LinsKasia Lins – „Wiersz Ostatni” (Universal Music)

„Wiersz ostatni” Kasi Lins – sensacyjny, kobiecy album z charakterem! Dawno… nie było na polskim rynku muzycznym tak oryginalnego albumu w gatunku alternatywny pop jak „Wiersz ostatni” Kasi LINS. #Dawno… w viralu pod takim szyldem wsparli wszechstronnie utalentowaną Kasię tacy Artyści jak: Bela Komoszyńska, Daria Zawiałow, Marcelina, Piotr Rogucki, Leski, czy duet Xxanaxx. „Dawno”… to czwarty, z promujących album, singiel w którym Kasia stworzyła poruszający duet z Łukaszem Lachem (liderem L.STADT) znakomicie podkreślony klipem autorstwa Karola Łakomca – gitarzysty w zespole Kasi Lins. Dawno… Kasia grywała m.in. utwory J. S. Bacha, z całej historii muzyki czerpiąc to, co najlepsze – wolność interpretacji. Jej album jest przepełniony charakterystycznymi, porywającymi harmoniami wokalnymi, przestrzennymi gitarami i emocjonalnymi tekstami. A wszystko dopełnione oryginalnymi instrumentami takimi jak Oud czy urokliwy Wurlitzer. Producentami albumu są Marcin Bors i Michał Lange. Kasia Lins, to osobowość stworzona z talentu muzycznego, wrażliwości artystycznej, wagi słowa i mocy wizualu – krótko mówiąc: Artystka kompletna. „Wiersz ostatni” Kasi Lins nikogo nie pozostawi obojętnym!

 

 

źródło: Universal Music

09a.Barbara_WronskaBarbara Wrońska – „Dom z ognia” (Kayax Prod.)

To pierwszy całkowicie autorski, solowy album Barbary Wrońskiej – „Dom z ognia”, którego jest także producentem. Na płycie „Dom z ognia” znajdziecie piosenki zaśpiewane po polsku. Warstwa liryczna porusza intymną sferę przeżyć autorki, odnoszącą się do związków i przyjaźni. Barbara w swoich piosenkach przeprowadza słuchacza przez historie za pomocą różnorodnych brzmień, faktur, zmysłowości głosu, czasem jego zadziorności by pokazać obraz pięknej, pełnej życia kobiety, która śpiewa to, co czuje. To bardzo osobista wypowiedź. Każdy utwór ma inny klimat i inną dynamikę, ale jedno jest wspólne – każdemu towarzyszą silne emocje.Wyśpiewane słowa zostały ubrane w piękne brzmienia lat 60. i 80. przeplatane elektroniką, czasem muzyką filmową, co powoduję mieszankę wybuchową i rzuca na kolana. Wrońska śpiewa żarliwie a czasami z przejmującym chłodem w głosie. Jedno jest pewne, ta płyta to poruszające dzieło artystki, przemyślane, ale także bardzo osobiste. Trudno opisać słowami album – należy posłuchać całej opowieści.

 

 

źródło: Kayax Prod.

10.Rosalie Flashback - smallRosalie – „Flashback” (Agora SA)

„Flashback” to dwanaście utworów utrzymanych w klimacie nowoczesnego R&B i soulu. Do pracy nad nimi Rosalie zaprosiła najciekawszych polskich twórców, którzy niestrudzenie definiują brzmienie rodzimej muzyki niezależnej i elektronicznej. Za produkcję albumu odpowiadają m.in. Chloe Martini, Hatti Vatti, Bitamina, 1988 (1/2 duetu Syny), czy znany z kolektywu Flirtini Suwal. Miks i mastering wszystkich numerów to zasługa Envee’go, a oprawę wizualną Flashback przygotował Filip Popik (rybskie), artysta mający na koncie współpracę z Sevdalizą.

 

 

źródło: Agora SA

11.Joanna_KnitterJoanna Knitter & Polska Filharmonia Kameralna Sopot – „Piosenki Warsa i Szpilmana” (Agencja Muzyczna PR)

Na fali niesłabnącej popularności przedwojennych piosenek, które przetrwały próbę czasu i zmieniających się upodobań muzycznych kolejnych pokoleń Polaków, Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod batutą maestro Wojciecha Rajskiego oddaje w Państwa ręce nowe wydawnictwo – tym razem dedykowane twórczości Henryka Warsa i Władysława Szpilmana. Kilkuletnia kooperacja sopockich filharmoników z cenionymi wykonawcami zaowocowała kolejnym wspólnym projektem. Do nagrania albumu Wojciech Rajski zaprosił znanych ze wspólnych koncertów i poprzednich wydawnictw solistów: Joannę Knitter (śpiew), Wojciecha Staroniewicza (saksofon tenorowy, saksofon sopranowy), Artura Jurka (fortepian, aranżacje), Romana Ślefarskiego (perkusja) i Janusza „Macka” Mackiewicza (kontrabas). Na płycie znalazły się polskie piosenki, które m.in. dzięki rekordowym sukcesom takich filmów jak „Szpieg w masce” i fenomenie ich wykonawców – Eugeniusza Bodo czy Hanki Ordonówny – stały się szlagierami i na zawsze zapisały się w annałach polskiej muzyki rozrywkowej. W tym wcieleniu, już nie na ręcznie tłoczonym szelaku, lecz w najwyższej jakości dźwięku w zapisie cyfrowym, można dać się porwać przebojom takim jak „Miłość Ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak”, Sex appeal”, „Tych lat nie odda nikt”, „W małym kinie” czy „Powróćmy jak za dawnych lat”.

 

 

źródło: Agencja Muzyczna PR

12.RobertCichyRobert Cichy – „Smack” (Nana Music)

Kopalnia wiedzy i doświadczenia 🙂 Był liderem formacji Chilli czy June 🙂 Od blisko 14 lat na stałe współpracuje z Ania Dąbrowską. Ponadto, ma na swoim koncie udział w muzycznym sukcesie m.in. Marceliny, Ani Rusowicz czy Piotra Zioły. Niejednokrotnie grał u boku Urszuli Dudziak czy Michała Urbaniaka. Robert Cichy – gitarzysta, kompozytor, producent a także wokalista nagrał mądry, szczery i spójny album „Smack”. Szlachetne dźwięki spod znaku rocka i jego różnych odcieni, uzupełnione „feelingiem” folk-country przenoszą odbiorcę w głąb Stanów Zjednoczonych i pozostawiają sam na sam z Cichym 🙂

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

13.Pola Rise - coverPola Rise – „Anywhere But Here” (Warner Music)

Na początku stycznia 2018 roku światło dzienne ujrzał debiutancki album Poli Rise ‘Anywhere But Here’. Płyta jest zainspirowana licznymi podróżami artystki, która nagrywając go odwiedziła Nowy Jork, Londyn, Kopenhagę, Berlin, Dublin, Turyn, Seul, Reykjavik i Oslo. Krążek powstał we współpracy z kilkoma producentami z różnych stron świata: ROBOT KOCH, kolektyw NECTOR, LOXE, EMIJI, MANOID i JANEK PĘCZAK co nadało nagraniom unikalnego, niepowtarzalnego brzmienia. Na płycie zaśpiewał również islandzki wokalista Sebastian Storgaard z zespołu Slowsteps.

 

 

źródło: Warner Music

14.SuovaSuova – „Somewhere in the middle” (Suova)

SUOVA to młody zespół, który postanowił zrealizować swoje muzyczne marzenia. Ich debiutancka płyta „Somewhere in the middle” to szerokie przestrzenie muzyczne, które wypełniają smaczne nuty jazzu, intrygujące podniebienie przyprawy soul-funky a wszystko to ze szczyptą etno i pop.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

15a.Krzysztof_ZalewskiKrzysztof Zalewski – ” Zalewski śpiewa Niemena” (Kayax Prod.)

Nowy krążek Krzysztofa Zalewskiego to nie jest jego kolejna autorska płyta. Tym razem to projekt specjalny – album z piosenkami Czesława Niemena pt. „Zalewski śpiewa Niemena”.

Zalewski podszedł do zadania z szacunkiem, ale nie na kolanach. Nie wywrócił tych utworów do góry nogami, nie wymyślał interpretacji na siłę odmiennych od oryginałów – raczej ujednolicił repertuar pochodzący z różnych okresów twórczych Niemena, po czym włożył w to wszystkie swoje umiejętności, całą energię. Powstała aktualna, świeżo brzmiąca płyta, gatunkowo rozpięta pomiędzy hard rockiem a białym soulem, z niezbyt głęboko ukrytymi pokładami słowiańskiej melancholii.

Trudno więc dziś orzec, czy „Zalewski śpiewa Niemena” jest bardziej płytą Zalewskiego czy Niemena, ale ponad wszelką wątpliwość nie udałoby się dokonać niemożliwego, gdyby nie znakomity zespół w składzie: Jurek Zagórski (gitara, MPC, produkcja, miks), Natalia Przybysz (chórki), Paulina Przybysz (chórki), Tomasz Duda (saks, flet, tamburyn), Kuba Staruszkiewicz (perkusja, przeszkadzajki), Patryk „Pat” Stawiński (bas, klawisze) i Jarek Jóźwik (organy Rhodesa, syntezatory).

 

 

źródło: Kayax Prod.

Single Electronica & Club & Dance cz.3/2018

Na zamknięcie I kwartału 2018 w muzyce tanecznej wyselekcjonowałem jeszcze dziesięć utworów. Jest kolejny mój faworyt do przeboju roku 2018 czyli Marc Kinchen!!!!! Zauroczył mnie także Sigala z Paloma Faith a zszokował i wywołał uśmiech i sympatyczne spojrzenie Armin Van Buuren. Normalnie jak nie on, ale z klasą i konkretnym brzmieniem. Na koniec jeszcze wspomnę Duke’a Dumont’a 🙂 On jest w świetnej formie i mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uraczy nas houseowym hitem 🙂

 

01.Marc Kinchen_17_single artworkMarc Kinchen – „17” (Sony Music)

To jest ABSOLUTNY zwycięzca pierwszego półrocza 2018 r. jeżeli chodzi o clubowy przebój na świecie!!! Na dodatek nagraniu „17” towarzyszą doskonałe remixy i to jest kłopot bogactwa! Serio! Każdy jest do zagrania tylko wybierać 🙂 The Sun nazywa go „człowiekiem, który na nowo zdefiniował muzykę house”, CLASH „jednym z najlepszych remixerów house w historii”, Beatport uważa ze jest ‘w szczytowej formie’ i zapowiada jego rychłą dominację w świecie house. Mark Kinchen czyli MK zagrał w tym roku w samej Wielkiej Brytanii dla ponad 500 tysięcy ludzi, a na świecie znany jest z takich hitów jak Nightcrawlers ‘Push The Feeling On’ (MK Remix) czy Storm Queen ‘Look Right Through’ (MK Remix). Ma na koncie produkcje dla Rihanny, Snoop Dogga czy Pitbulla i remixy Lany Del Rey, Bastille, Clean Bandid, London Grammar czy Haim.
Poniżej propozycje wspomnianych remixów:
In the Air Dub
Tchami Remix
Solardo Remix
Caleb Calloway
Will Clarke

 

 

źródło: Sony Music / autor:Arkadiusz Kałucki

02.Armin Van Buuren feat Conrad Sewell_Sex Love & Water_single coverArmin Van Buuren ft. Conrad Sewell – „Sex Love & Water” (Prologic Music)

Jeżeli uważacie że Armin Van Buuren jeszcze Was nie zaskoczył, to teraz z całą pewnością zmienicie zdanie. Po wielkim sukcesie singli „I Need You” i „Sunny Days”, które w Holandii pokryły się platyną oraz podbiły radiowe listy przebojów na całym świecie, przyszedł czas na kolejną produkcję zapowiadającą nowy autorski album słynnego Holendra. Tym razem, utytułowany artysta z Leiden przygotował zabawną mieszankę rytmicznych gitar, seksownych rogów i kołyszących rytmów. Do tego wspaniały wokal Conrada Sewella, australijskiego tekściarza i piosenkarza, znanego chociażby z hitu „Firestone” od Kygo. Utwór zatytułowany „Sex, Love & Water” to mnóstwo pozytywnych wibracji, które sprawią że bez problemu traficie na parkiet i nie będziecie potrzebować niczego więcej, żeby bawić się jak na najlepszej imprezie.

 

 

źródło:Prologic Music

03.Kryder & Erick Morillo feat Bella Hunter_Waves_single coverKryder & Erick Morillo ft. Bella Hunter – „Waves” (Prologic Music)

Singiel „Waves”, to produkcja która ukazała się już kilka miesięcy temu i początkowo w planach była wyłącznie wersja instrumentalna. Jednak chwilę po premierze, utwór okazał się jednym z bestsellerów platformy Beatport, otrzymując jednocześnie wsparcie od największych gwiazd sceny klubowej. Po tym sukcesie, autorzy zdecydowali się na bardziej komercyjną interpretację, z wokalem Belli Hunter. Za wysoką jakość tego nagrania, odpowiadają artyści z najwyższej światowej półki. Utalentowany Brytyjczyk, ukrywający się pod pseudonimem Kryder oraz Erick Morillo, legenda muzyki house pochodząca z Kolumbii. Ten klimatyczny numer, ujrzał światło dzienne nakładem Subliminal Records, nowego labela w rodzinie holenderskiego giganta Armada Music. Paczka zawiera dwie wersje, Vocal Mix i wydłużoną Extended Vocal Mix.

 

 

źródło: Prologic Music

04.Julian Jordan x TYMEN_Light Years Away_single coverJulian Jordan x Tymen – „Light Years Away” (Prologic Music)

Wielki talent, znany ze swoich rewelacyjnych produkcji dla Spinnin’ Records, Revealed Recordings czy STMPD RCRDS. Wraz z Martinem Garrixem nagrał hit „BFAM”, a z Firebeatz oraz Sanderem Van Doornem przebojowy numer „Rage”. Julian Jordan przez wielu uważany jest za artystę, który w niedalekiej przyszłości może być jedną z czołowych gwiazd sceny klubowej. Dowodem na to, jest jego najnowszy singiel z TYMEN zatytułowany „Light Years Away”. Smakowity pop, z dodatkiem elektroniki, słodkiego wokalu, lekkich akordów i strzelistych syntezatorów, to ciekawa i chwytliwa kompozycja, ukazująca się pod szyldem GOLDKID Records. Kawałek, który z każdym kolejnym odsłuchem będzie wciągał jeszcze bardziej, niezależnie od tego czy towarzyszy Wam na treningu, w samochodzie, podczas imprezowania czy odpoczynku.

 

 

źródło: Prologic Music

05.Above & Beyond feat Zoe Johnston_Always_single coverAbove & Beyond ft. Zoë Johnston – „Always” (Prologic Music)

Legendarne brytyjskie trio Above & Beyond, to nie tylko rewelacyjni DJ’e i producenci muzyki elektronicznej. Dzięki genialnym koncertom oraz wydawnictwom „Acoustic”, dali się poznać również jako świetni, wszechstronnie uzdolnieni kompozytorzy, multiinstrumentaliści i artyści z muzyczną duszą. Ich czwarty studyjny krążek zatytułowany „Common Ground”, jest kolejnym już potwierdzeniem tej tezy. Obok klubowych przebojów „Tightrope”, „My Own Hymn” czy „Northern Soul”, panowie Jono Grant, Tony McGuinness i Paavo Siljamäki przygotowali też tak wspaniałe utwory jak „Always”. Wysublimowane, pełne emocji i skłaniające do refleksji. Na wokalu jak zawsze cudowna Zoë Johnston, której charakterystyczny głos nadaje tej produkcji odpowiedniego klimatu. Całość dopełnia przepiękny teledysk, nakręcony w Alpach.

 

 

źródło: Prologic Music

06a.Sigala feat. Paloma FaithSigala & Paloma Faith – „Lullaby” (Ministry Of Sound / Sony Music)

Po sukcesach poprzednich utworów „Sweet Lovin’” i „Came Here For Love”, Sigala wraca z kolejnym przebojowych numerem! Brytyjski DJ i producent połączył siły z Palomą Faith w utworze „Lullaby”. Ubiegły rok był niezwykle udany dla obu artystów – Sigala umocnił swoją pozycję jako jeden z najlepszych producentów Wielkiej Brytanii, a Paloma Faith wydała świetnie przyjęty album „The Architect”.„Uwielbiam znajdować unikatowe głosy, więc gdy w nagrania zaangażowała się Paloma, wiedziałem, że efekt będzie doskonały” – mówi Sigala. A trzeba wspomnieć, że kilkanaście dni temu Sigala odwiedził Polskę, gdzie zagrał swój set w jednym z warszawskich klubów.

 

 

źródło: Ministry Of Sound / Sony Music

07.DukeDumontDuke Dumont ft.Ebenezer – „Inhale” (Universal Music)

Nominowany do Grammy brytyjski producent Duke Dumont prezentuje nowy singiel „Inhale”. Po EP-ce „For Club Play Only” oraz singlu „Real Life” nagranym wspólnie z Gorgon City, to kolejny kawałek Dumonta, który ma szanse zostać stałym elementem imprezowych playlist. Świetny wokal Ebenezera, funkowa linia basu i klawisze sprawiają, że „Inhale” brzmi jak idealny kandydat na hit lata. Duke Dumont za pomocą tego singla ma ogromne szanse na powtórzenie sukcesu „Need U (100%)” czy „I Got U” nagranego z Jaxem Jonesem. Ebenezer wydał niedawno EP-kę „Bad Romantic” zawierającą 9 utworów. Artysta ma na koncie współpracę z takimi wykonawcami jak Ty Dolla $ign, Jeremih i Craig David. O jego twórczości entuzjastycznie wypowiadali się m.in. dziennikarze Noisey, FADER oraz Hunger. Ebenezer pracuje wytrwale na miano najbardziej gorącego towaru eksportowego z Londynu. Duke Dumont z kolei jest już gwiazdą rozpoznawalną na całym świecie, a jego utwory zgromadziły łącznie ponad miliard streamów. Muzyk nie tylko koncertuje na całym świecie, ale też znajduje czas na produkowanie i pisanie muzyki (m.in. dla Katy Perry) czy tworzenie remiksów (The Killers). „Inhale” zawiera wszystkie elementy charakterystyczne dla muzyki brytyjskiego artysty.

 

 

źródło: Universal Music

08.FrankTurnerFrank Turner – „Blackout” (Magic Records)

Frank Turner ujawnia pierwszy singiel z nowego albumu zatytułowanego „Be More Kind”. – „Blackout” to zupełnie nowe muzyczne terytorium dla mnie. Ten kawałek mógłby spokojnie polecieć w klubie. Piosenka opowiada o tym, jaka może być nasza reakcja na kryzysy społeczne – mówi artysta. Do singla powstał teledysk wyreżyserowany przez Michaela Baldwina. Zdjęcia powstały w słynnym Elstree Studios należącym do George’a Lucasa. W tym miejscu realizowano tak kultowe filmy jak „Gwiezdne Wojny” czy „Indiana Jones”.

„Be More Kind” to siódmy solowy album w dorobku Franka Turnera. Premierę zaplanowano na 4 maja.

 

 

źródło: Magic Records

09a.Gromee_Light Me Up_single artGromee ft. Lukas Meijer – „Light Me Up” (Sony Music)

Light me up” jest propozycją Gromee’go na tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji – Lizbona 2018. Piosenka promuje również pierwszy album artysty – „Chapter One”. Light me up” to nowa propozycja od popularnego producenta muzycznego i DJ – Gromee. W utworze swojego głosu użyczył Lukas Meijer, który współpracował już z Gromee’em przy jego poprzednim singlu „Without You”. „Light me up” to mieszanka charakterystycznego dla artysty elektronicznego brzmienia, muzyki house i popu. Lukas Meijer znany jest głównie w rodzinnej Szwecji jako wokalista i autor muzyki oraz tekstów rockowego zespołu No Sleep For Lucy. Do tej pory miał zaszczyt współpracować z wieloma utalentowanymi ludźmi z branży muzycznej, m.in.: Stevie Aiello (30 Seconds To Mars), Tommy Henriksen (Alice Cooper, Hollywood Vampires), czy nominowany do Grammy Mark Holman (Daughtry, Three Days Grace). Lukas zawsze szuka nowych miejsc do odkrycia na swoim muzycznym radarze. Pisanie z Gromee było dla niego nowym doświadczeniem. Połączenie jego rockowych korzeni z klubowymi produkcjami Gromee’go okazało się sukcesem. Ich poprzedni wspólny singiel „Without You” osiągnął już ponad 8 mln wyświetleń na YouTube.

 

 

źródło: Sony Music

10a.Tom Walker_LeaveTom Walker – „Leave a Light On” (Sony Music)

Najnowszy singiel Toma Walkera, znanego z hitów ‘Heartland’ i ‘Just You and I’ w remixach, m.in. AlunaGeorge. Przypomnimy, artysta znalazł się na liście BBC The Sound Of 2018! Debutancka płyta Toma planowana jest na maj 2018. Dostępne remixy i to całkiem całkiem niezłe to:
DASCO & Luca Schreiner Remix
CHANEY RE-FIX
AlunaGeorge Remix
OFFset Remix
Hight Remix

 

 

źródło: Sony Music

Single Electronica & Club & Dance cz.2/2018

Druga taneczna odsłona I kwartału 2018 r. Zdecydowanie tutaj polecam mojego ulubieńca od przynajmniej dwóch lat tzn. Claptone. On doskonale i od samego początku bez udziwnień trzema się house music. Nie kombinuje, nie ulega modom jest wierny swojemu wizerunkowi, brzmieniu i pomysłowi na siebie. Już niedługo ukaże się jego drugi album, który już promują 3 single. O pierwszym z nich możecie poniżej przeczytać. Ponadto, należy odnotować sympatyczny i szczery powrót polskiego duetu Kalwi & Remi. Bardzo konkretny album i single Chicane oraz remix nagrania „Panic Room” autorstwa CamelPhat dla młodej wokalistki Au/Ra 🙂 Miłej lektury 🙂

 

01.Claptone_InTheNightClaptone „In The Night” (Pias)

Claptone, czyli artysta kryjący się za złotą maską w kształcie dziobu ptaka, powraca z drugi krążkiem! „Fantast” pojawi się na rynku 8 czerwca nakładem wytwórni [PIAS] Different Recordings. Na nowym albumie artysta stara się stworzyć głęboki i intrygujący świat. 13 utworów powstało we współpracy z takimi gwiazdami jak: Kele Okereke (Bloc Party), Blaenavon, Tender, Jones, Zola Blood, Katie Stelmanis (Austra), Nathan Nicholson (The Boxer Rebellion’s), Clap Your Hands Say Yeah, Joan As Police Woman oraz Matt Simons. „In The Night” to pierwszy zwiastun nowego wydawnictwa. W utworze usłyszymy wokal Bena Duffy’ego. Mieszkający w Berlinie DJ, Remixer i Producent zadbał o house’owe remixy swojej kompozycji. Pierwszym jest autorstwa norweskiego duetu Lindstrom & Prins Thomas. Kolejnym jest Illyus & Barrientos czyli duet z Glasgow, których możecie znać z remixów dla m.in. Gorgon City czy Above & Beyond. Ostatnim, o którym chciałbym wspomnieć jest moim zdaniem najlepszy z nich, a jest autorstwa DJ’a z Los Angeles MK(właśc. Marc Kinchen). Jego kariera rozpoczęła na przełomie lat 80/90-tych XX wieku. Remix dla jednego z nagrań Nightcrawlers dał mu znaczek solidnej marki i jeszcze większą rozpoznawalność.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki / źródło: Pias

02.Chicane_Gorecki_single coverChicane – „Gorecki” (Prologic Music)

Nick Bracegirdle to bez wątpienia legenda muzyki elektronicznej. Trudno znaleźć jakiegokolwiek innego artystę, który na swoim koncie miałby tyle kultowych klasyków, od „Offshore” i „Saltwater”, po „Don’t Give Up”, „Love On The Run” czy „Poppiholla”. Do tego współpraca z Moyą Brennan, Bryanem Adamsem, Tomem Jonesem i Cher, co stawia go w czołówce brytyjskiej sceny klubowej. Chicane nie toleruje kompromisów, jego muzyka zawsze jest klimatyczna, melodyjna, pełna emocji oraz ciekawych brzmień. Podobnie jest z najnowszą produkcją Anglika, zatytułowaną „Gorecki”. Ta trance’owa kompozycja, składa się z gładkich beatów i zaraźliwych padów, okraszonych wysublimowanym wokalem. Nowy kawałek Nicka, to zapowiedź kilku ciekawych projektów spod szyldu Chicane, które ujrzą światło dzienne w 2018 roku. Sposród kilku remixów wg mnie te dwa są najbardziej wyraziste i są kwintesencja klubowego brzmienia czyli remixy autorstwa Danny Dove i Jody Wisternoff & James Grant.

 

 

źródło: Prologic Music / autor: Arkadiusz Kałucki

03.GlobalDeejaysGlobal Deejays – „Hey Girl (Shake It)” (Magic Records)

Global Deejays to austriacki duet Djski, który istnieje od 2004 roku. Stworzyli go bracia – DJ Taylor i DJ Flow. Mają na swoim koncie wiele hitów: „Flashdance”, „Get Up” czy „Everybody’s Free”, które świetnie sobie radziły nie tylko na chartsach, ale także zostały nagrodzone wieloma nagrodami m.in. MTV czy NRJ Awards.

 

 

źródło: Magic Records

04.KalwiRemiKalwi & Remi ft. Joe Killington – „Unbreakable” (Magic Records)

Słynny duet Kalwi & Remi powraca z utworem „Unbreakable”, w którym gościnnie zaśpiewał brytyjski wokalista Joe Killington. Niezniszczalni (jak w tytule singla) Kalwi & Remi tak opowiadają o kulisach powstania produkcji: „Słuchając w trasie przez wiele godzin cukierkowych wokalistek w radiu stwierdziliśmy, że przydałoby się coś bardziej… męskiego. Burza mózgów z zaprzyjaźnionym gitarzystą Michałem Pietrzakiem, żywe instrumenty z naszymi klubowymi akcentami oraz zaproszenie do współpracy Joe przyniosły niesamowity efekt. Wszyscy poczuliśmy, że to nie jest kolejny zwyczajny kawałek, jest w nim jakaś magia”.

 

 

źródło: Magic Records

05a.The Chainsmokers_REMIXES single coverThe Chainsmokers – „Sick Boy” (Sony Music)

Artystyczno-producencki duet The Chainsmokers wydał właśnie zupełnie nowy singiel ‘Sick Boy’. „Sick Boy” to piosenka o szukaniu tożsamości w dzisiejszym świecie i zmaganiu się z tym, na co często nie ma się żadnego wpływu. Mimo, że od czasu premiery ‘Sick Boya’ The Chainsmokers wydali już kolejny singiel, to właśnie ‘Sick Boy’ pnie się aktualnie po listach przebojów na całym świecie!
Do dyspozycji DJ’ów są m.in.remixy:
Zaxx Remix
Prismo Remix
Owen Norton Remix
Kuur Remix
Trobi Remix

 

 

źródło: Sony Music

06.MatthewHillMatthew Hill – „Till Mañana” (Magic Records)

Matthew Hill zabiera nas w stan błogiego relaksu za sprawą najnowszego singla „Till Mañana”. Kawałek na pewno spodoba się zwłaszcza tym, którzy tęsknią za słońcem. Z resztą sprawdźcie sami! Matthew Hill, wcześniej znany jako Fafaq, pierwszy utwór rozpoczynający nowy rozdział w karierze wydał w listopadzie 2017 roku. „Stay” błyskawicznie podbiło serca słuchaczy. Kawałek znalazł się w filmie podsumowującym Sunrise Festival 2017 oraz stanowił motyw przewodni Tomorrowland Unite 2017. W serwisie Spotify „Stay” ma już ponad milion odsłuchów. Rok 2018 Matthew Hill rozpoczyna od mocnego uderzenia za sprawą „Till Mañana”. To wakacyjny, bardzo melodyjny kawałek. Plaża, słońce, szum morskich fal i stan błogiego relaksu – nie zdziwimy się, jeśli „Till Mañana” zostanie hymnem tegorocznych wakacji.

 

 

źródło: Magic Records

07a.Robin Schulz & Marc Scibilia – UnforgettableRobin Schulz & Marc Scibilia – „Unforgettable” (Warner Music)

Najnowszy singlowy utwór jednej z największych postaci sceny klubowej w minionych kilku latach, multiplatynowego niemieckiego didżeja Robina Schulza. Twórcy, który ma na koncie tak wielkie hity, jak „Waves”, „Prayer In C”, „OK” z Jamesem Bluntem, czy „Sugar”, który to singel dotarł do pierwszego miejsca niemieckiej listy przebojów. Robin wiele czasu spędza w trasie, przemieszczając się z koncertu na koncert. Właśnie w drodze powstała trzecia płyta 30-letniego Niemca, „Uncovered” z września 2017 roku. Czwartym singlem z tego wydawnictwa jest właśnie prezentowana piosenka „Unforgettable”, do której wokale zarejestrował Marc Scibilia. To mocno nostalgiczna kompozycja, z chwytliwą melodią, osadzona w rytmie deep house’u. Kojarzy się z romantycznymi chwilami, które niestety już przeminęły.

 

 

źródło: Warner Music

08.DJAntoineDJ Antoine ft. Armando & Jimmi The Dealer – „El Paradiso” (Magic Records)

DJ Antoine prezentuje nowy singiel “El Paradiso” nagrany przy współpracy z Armando I Jimmu The Dealer! Utwór opowiada o ulubionym miejscu DJ’a Antoine’a, które położone jest w St. Moritz wysoko w szwajcarskich górach. „El Paradiso” jest pierwszym singlem z nadchodzącego albumu, który ukazał się 27 kwietnia! Piosenka jest idealnym połączeniem współczesnej muzyki tanecznej z typowym dla DJ Antoine stylem „feel good”. „El Paradiso” to wspaniały, wysmakowany utwór, który bardzo szybko wpada w ucho! Jednym z artystów, z którym DJ Antoine pracował przy utworze jest włoski wokalista i autor tekstów- Armando. Jego wybitny i jedyny w swoim rodzaju głos nadaje piosence magiczny klimat!

 

 

źródło: Magic Records

09.DirtyVegasDirty Vegas – „Why Did You Do It” (Magic Records)

Dirty Vegas to brytyjska grupa tworząca muzykę house. Grupa założona została w 2001 przez Bena Harrisa i Paula Harrisa (nie spokrewnieni), instrumentalistów i producentów, oraz wokalistę Steve’a Smith. Sławę przyniósł im wielki hit „Days Go By”, który użyto w reklamie znanej marki samochodowej. Obecnie Dirty Vegas to już tylko Paul Harris i Steve Smith – jednak tworzą z taką samą energią i pasją. Polecam doskonały remix MHE!!!

 

 

źródło: Magic Records

10a.Aura_single artAu/Ra – „Panic Room”(CamelPhat Remix) (Sony Music)

Odkrycie VEVO dscvr: Artists to watch for 2018, alternatywno-popowa wokalistka AU/RA powraca z nowym singlem ‘Panic Room’, będący następcą jej przebojowego singla ‘Outsiders’. „To najmroczniejsza piosenka, jaką napisałam. Utwór opowiada o strachu przed i walce z samym sobą – bo właśnie sami potrafimy być dla siebie największymi wrogami. Zamknięci w ‘panic roomach’ odcinamy się od świata zewnętrznego, podczas gdy problemem jest nasze wnętrze.” Au/Ra to wokalistka która stacjonuje w L.A., mimo, że angielski jest dopiero jej trzecim językiem po katalońskim I niemieckim. Urodzona na Ibizie wokalistka najbardziej znana jest ze swojego debiutanckiego singla ‘Concrete Jungle’, którym zachwycały się serwisy NME, Popjustice i Wonderland, i który do dzisiaj osiągnął ponad 18 milionów streamów. To nagranie na tanecznych parkietach pojawiło się za sprawą rewelacji 2017 sceny house music czyli brytyjskiego duetu DJ’ów – CamelPhat(Dave Whelan & Mike Di Scala). Wszyscy doskonale pamiętamy ich utwór „Kola”, w którym towarzyszył im Elderbrook(właśc. Alexander Kotz). Panowie z CamelPhat już teraz mają swój kalendarz imprez zarezerwowany do końca sierpnia, a zapotrzebowanie na ich remixy nie ma końca. Tylko z tą różnicą, że teraz to oni dyktują warunki 🙂

 

 

źródło: Sony Music / autor: Arkadiusz Kałucki

11.Dash Berlin & DBSTF feat Josie Nelson_Save Myself_single coverDash Berlin & DBSTF ft. Josie Nelson – „Save Myself” (Prologic Music)

W marcu 2017 roku, światło dzienne ujrzała druga część nowego studyjnego albumu Dash Berlin pt. „We Are”. Jednym z utworów jakie mogliśmy na niej usłyszeć była akustyczna interpretacja „Save Myself”, produkcji z DBSTF oraz Josie Nelson. Teraz popularny holenderski projekt, który niebawem wystąpi na imprezie A State Of Trance 850 w Gliwicach, postanowił wydać testowany od wielu miesięcy w klubach i na festiwalach, energetyczny mix tej piosenki. Publiczność największych eventów jak Ultra, Tomorrowland czy Stereo Live, dosłownie oszalała na jego punkcie. Jest to również singiel zamykający pewien rozdział działalności grupy, ponieważ trio Jeffrey Sutorius, Eelke Kalberg i Sebastiaan Molijn już pracuje nad kolejnym, bardziej zaskakującym materiałem. Oprócz Club Mix, dostępna jest również oryginalna wersja radiowa.

 

 

źródło: Prologic Music

12.De Hofnar feat Avi On Fire_Moving On_single coverDe Hofnar ft. Avi On Fire – „Moving On” (Prologic Music)

Jeroen Maas aka De Hofnar, zaczął tworzyć muzykę elektroniczną we wczesnym dzieciństwie. Kiedy po raz pierwszy zetknął się z łączeniem elektronicznych dźwięków z żywymi instrumentami, od razu wiedział w jakim kierunku pójdzie jego kariera. Świetnie sprawdza się we współczesnych brzmieniach house, gdzie melodia oraz kreatywność odgrywają bardzo ważną rolę. Ten utalentowany artysta z Holandii szybko zyskał sławę na scenie klubowej, otrzymując jednocześnie ogromne wsparcie m.in. od Tiësto, Sama Feldta czy Robina Schulza. Ukazujący się nakładem Armada Deep singiel „Moving On”, wyposażony jest w rytmiczną gitarę w stylu funky, mocny bas oraz ciekawy wokal Avi On Fire. Kawałek pochodzi z debiutanckiego albumu zatytułowanego „Kings And Queens”, który już niebawem pojawi się również w naszym kraju.

 

 

źródło: Prologic Music

Single radiowe – Świat cz.3/2018

Pierwszy kwartał 2018 z wyselekcjonowanymi utworami jaki trafiły do stacji radiowych zakończą młodzi, prężni, kreatywni i z talentem, a między nimi można śmiało powiedzieć weterani sceny muzycznej: Editors, Franz Ferdinand, Thirty Seconds To Mars. Tutaj znajdziecie różne spojrzenia na świat muzyki. Na pewno należy zwrócić uwagę na 21-latkę z Norwegii Sigrid zwyciężczyni BBC Sound of 2018 i na duet sióstr Söderberg ze Szwecji First Aid Kit. Kolejne wyróżniające się nagrania, które trafiły do stacji radiowych wyselekcjonuję już w po II kwartale 2018 r. Zresztą tak jak od lat to robię 🙂 Miłej lektury 🙂

 

01.John_NewmanJohn Newman – „Fire In Me” (Universal Music)

John Newman, właściciel jednego z najbardziej charakterystycznych głosów we współczesnym popie, powraca z najnowszym singlem „Fire In Me”. Producentem utworu jest Mark Ralph, który wcześniej tworzył hity m.in. dla Clean Bandit, Jaxa Jonesa i Almy. Nowy utwór Newmana z pewnością na długo zagości na parkietach oraz imprezowych playlistach. John Newman w „Fire In Me” czaruje w jeszcze bardziej przebojowym stylu, a jego popowe hymny to gwarantowany sposób na bardzo szybkie poprawienie nastroju.

 

 

źródło: Universal Music

02.Why Don't We - Trust Fund BabyWhy Don’t We – „Trust Fund Baby” (Warner Music)

Why Don’t We to pięciu młodych wokalistów ze Stanów Zjednoczonych – Daniel Seavey, Zach Herron, Corbyn Besson, Jonah Marais i Jack Avery. Stacjonująca w Los Angeles grupa zaprezentowała utwór, który zapowiada się na wielki przebój. Piosenka nosi tytuł „Trust Fund Baby”, a napisał go sam Ed Sheeran! Ed nie jest jedyną sławą, zaangażowaną w kawałek boysbandu. Brzmienie piosence nadał Steve Mac, współpracownik chociażby Anne-Marie, Jamesa Blunta, One Direction, Clean Bandit, czy właśnie Sheerana. Piosenka „Trust Fund Baby” już przyniosła młodym Amerykanom szereg pochwał. Według „Rolling Stone” należy dokładnie śledzić postępy Why Don’t We, ponieważ można się po nich spodziewać jeszcze wiele dobrej muzyki. „Ich gwiazda powinna świecić w 2018 roku coraz jaśniej” – uważa z kolei magazyn „Time”, a NBC twierdzi, że na boysband czeka wielka i spektakularna kariera już w tym roku. Do tej pory Why Don’t We mogą się pochwalić ponad 120 mln streamów swoich piosenek. Na Instagramie śledzi ich blisko 2,5 mln osób. Oglądalność kanału boysbandu na YouTubie przekroczyła 140 mln (przy ponad 1,5 mln subskrybentów). Dodajmy, że wokaliści mają od 16 do 19 lat i zaliczają się do bardzo pracowitych. Od powstania w 2016 roku w 12 miesięcy nagrali i wydali cztery EP-ki – „Only The Beginning”, „Something Different”, „Why Don’t We Just” oraz „Invitation” (numer jeden na liście iTunes w sześciu krajach).

 

 

źródło: Warner Music

03.ThirySecondsToMarsThirty Seconds To Mars ft. A$AP Rocky ‎– „One Track Mind” (Universal Music)

Thirty Seconds to Mars odsłaniają karty. Ich piąty album w karierze nosi tytuł „America”. Dzisiaj zespół podzielił się nowym utworem z nadchodzącego wydawnictwa – „One Track Mind” z gościnnym udziałem A$ap Rocky’ego. Premierze albumu towarzyszy kontrowersyjna kampania reklamowa. Przypominamy, że grupa dowodzona przez Jareda Leto w tym roku dwukrotnie wystąpi w Polsce. Album „America” trafi do sklepów oraz serwisów cyfrowych 6 kwietnia. Na płycie gościnnie oprócz A$ap Rocky’ego pojawia się Halsey. Jeden z utworów został wyprodukowany przez Zedda. Premierze płyty towarzyszy kontrowersyjna kampania reklamowa z plakatami zawierającymi zaskakujące hasła. Znaczenie kampanii wyjaśnił lider zespołu, Jared Leto: „Dla mnie te plakaty są jak kapsuły czasu. Kiedy patrzymy na hasła osobno, bez kontekstu, mogą one prowokować, bawić lub zaskakiwać, ale razem dają one obraz kultury i czasów, w których żyjemy.” Hasła pojawią się na plakatach w największych miastach na całym świecie.

 

 

źródło: Universal Music

04a.First Aid Kit_Ruins_album coverFirst Aid Kit – „Rebel Heart” (Sony Music)

Szwedzki duet za sprawą nietypowego podejścia do muzyki folk w 2014 zdobył rewelacyjne recenzje ‚Stay Gold’ i grono zagorzałych fanów, również wśród wpływowych gwiazd i mediów. Nowy album ‚Ruins’ wyprodukował Tucker Martine (My Morning Jacket, Laura Veirs) a materiał powstawała w amerykańskim Portland, gdzie siostrom Klarze i Johannie Söderberg towarzyszli tak znakomici goście jak Peter Buck (REM), Glenn Kotche (Wilco) czy McKenzie Smith (Midlake). Album promują single “It’s A Shame” i “Postcard” przywracające wiarę w to że w XXI wieku wciąż można z powodzeniem komponować proste, wpadające w ucho piosenki. Album ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

05.Years_and_YearsYears & Years – „Sanctify” (Universal Music)

Sanctify” to pierwszy, długo wyczekiwany singiel zapowiadający drugą płytę Years & Years. Utwór jest odważnym krokiem stylistycznym i prezentacją nowej wizji zespołu. Olly Alexander za sprawą teledysku zaprasza fanów do swojego umysłu oraz zachęca, by dać się ponieść wyobraźni. W „Sanctify” Olly Alexander powraca do czasów kiedy miał 13 lat i tańczył w sypialni do „Slave 4 U” Britney Spears. Łączy to ze stale obecnymi w twórczości Years & Years wpływami brytyjskiego popu. Jak wyjaśnia sam Olly:„Robiąc klip do „Sanctify”, wpuszczam słuchaczy do swojego umysłu. (…) Chcę zabrać ludzi w dziką i cudowną podróż przez moje marzenia, do świata, który jest zupełnie różny od naszej codzienności. Myślałem o tej krainie od dawna. To z niej czerpałem mnóstwo inspiracji do opowiadania historii o tożsamości, seksualności, sławie i byciu muzykiem.” Wideo do „Sanctify” to wprowadzenie do metropolii przyszłości, którą nazwałem Palo Santo. To pierwsza część większej układanki. Liczę, że wszyscy będą zaintrygowani aurą tajemniczości i zmysłowości, która się tam pojawi.

 

 

źródło: Universal Music

06.FranzFerdinandFranz Ferdinand – „Lazy boy” (Sonic Records)

Nowy album Franza Ferdinanda nosi tytuł ‘Always Ascending’, który ukazał się 9 lutego 2018 roku. Jest żywiołowy i euforystyczny. Producentem został Philippe Zdar (Cassius, Phoenix, Beastie Boys). Jego brzmienie wokalista opisuje jako “równocześnie futurystyczne i naturalistyczne”. Piosenki są opowieścią o paryskiej nocy, ekscytacji jazdą włoskim samochodem wyścigowym po niemieckiej autostradzie. Poczucie euforii jest tak silne, jak tylko może być podczas balansowania na krawędzi. Najważniejsze jest oczekiwanie na dobry moment. Zapomnij o wszystkim, co wydawało ci się, że wiesz na temat Franz Ferdinand. ‘Always Ascending’ to nowe narodziny. Zawartych na albumie dziesięć piosenek, to triumfalna przemiana jednego z najbardziej lubianych zespołów, kipiąca świeżymi pomysłami i energicznymi dźwiękowymi eksperymentami. „Chcieliśmy, aby to brzmiało zupełnie inaczej jak wszystko, co robiliśmy do tej pory” – podkreślają muzycy. Już tytułowy utwór pokazuje, że udało im się osiągnąć zamierzony cel. Brzmią mocniej niż kiedykolwiek przedtem. Jednym z kolejnych nagrań promujących krążek jest kompozycja „Lazy boy”.

 

 

źródło: Sonic Records

07.BelleSebastianBelle & Sebastian – „Poor Boy” (Sonic Records)

Trzeci singiel z płyty „How To Solve Our Human Problems (Parts 1-3)” nosi tytuł ‘Poor Boy’ i jest najbardziej niezwykły. Bliski jak tylko możliwe muzyce R&B z lat osiemdziesiątych. „W ostatniej chwili mieliśmy szansę pracowania z Inflo (który produkował ceniony ‚Love & Hate’ Michaela Kiwanuki). Nie byłem pewny czy w tym momencie powinienem pójść do łóżka z kimś nowym. Czy to będzie pomocne dla całego projektu? Jednak przyleciał do Glasgow i mieliśmy dużo zabawy pracując razem.”.
Rezultat jest stanowczy i cudowny. Niby w rozpoznawalnym stylu Belle and Sebastian, ale udającym się w nowe rejony.

 

 

źródło: Sonic Records

08a.Noah Cyrus feat. Mo_We Are_singleNoah Cyrus ft. MØ – „We Are…” (Sony Music)

Ostatnie miesiące są dla Noah Cyrus bardzo pracowite – na listach przebojów królują właśnie dwa kawałki, w których usłyszeć można jej wokal – ‘All Falls Down’ Alana Walkera i „My Way” z formacją One Bit. A właśnie ukazał się najnowszy singiel młodej artystki – tym razem w duecie z MØ: „We Are…”. Utrzymany w tonie prawdziwego hymnu kawałek wyprodukował szwedzki producent Max Martin. Noah rozpoczęła swoją karierę w 2017 roku od duetu z Labrinthem w “Make Me (Cry)”, który to singiel zadebiutował od razu na 1 miejscu światowej listy Spotify Global Chart i obecnie liczy prawie pół miliarda odtworzeni audio/video. Następne utwory “Stay Together”, “Almost Famous” i “Again” konsekwentnie powiększały jej grono fanów pod każdą szerokością geograficzną. Wkrótce zdobyła nominację MTV VMA 2017 w kategorii „Best New Artist” i została zaproszona do supportowania Katy Perry na jej amerykańskiej trasie. Wystąpiła również na festiwalu Coachella z Marshmello w ich wspólnym utworze “Chasing Colors.” W tym roku ukaże się jej długo oczekiwana debiutancka płyta „NC-17”.

 

 

źródło: Sony Music

09.EditorsEditors – „Magazine” (Pias)

Szósty album zespołu trafił na półki sklepowe 9 marca nakładem wytwórni Play It Again Sam. „Violence” to następca dobrze przyjętego krążka „In Dream” z 2015 r. Za produkcję płyty odpowiedzialny jest Leo Abrahams (Wild Beasts, Florence & The Machine, Frightened Rabbit) oraz sam zespół. Dodatkowo nad produkcją pracował Benjamin John Power (Blanck Mass, Fuck Buttons). Materiał zmiksował Cenzo Townshend, poza utworem „Hallelujah (So Low)” (Alan Moulder). „Magazine” to pierwszy singiel, który promuje najnowsze wydawnictwo grupy.

 

 

źródło: Pias

10.SigridSigrid – “Raw” (Universal Music)

Zwyciężczyni BBC Sound of 2018 Sigrid prezentuje „Raw” – pierwszy z nowych utworów, które będą ukazywały się co tydzień. Ostatnie miesiące były wyjątkowe dla norweskiej wokalistki. Sigrid zagrała na ceremonii wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla, poruszyła Helen Mirren podczas wizyty w talk-show Grahama Nortona, jak również znalazła się na szczytach list przebojów za sprawą „Strangers”. Sigrid łącznie ma już 185 milionów streamów i 2 miliony sprzedanych singli. 21-latka podbija serca słuchaczy nie tylko świetnymi piosenkami, ale też nonkonformistyczną postawą. Wokalistka właśnie rozpoczęła wyprzedaną trasę koncertową w Wielkiej Brytanii. Fani Sigrid kojarzą „Raw” z ekskluzywnej sesji dla BBC. Aktualnie w stacjach radiowych „Raw” jest dostępna w wersji studyjnej.

 

 

źródło: Universal Music

11a.George Ezra_Paradise_single artGeorge Ezra – „Paradise” (Sony Music)

George Ezra ogłosił datę premiery długo wyczekiwanej nowej płyty – Staying At Tamara’s. Drugi studyjny krążek artysty, którego podziwiać mogliśmy podczas ostatniej edycji Open’er Festival trafi do sprzedaży 23 marca na płycie CD, winylu i w formatach cyfrowych. Promuje go singiel „Paradise”. George wyjaśnia „Paradise” narodziło się jako melodia, która nie mogła wyjść mu z głowy. „Dopiero kilka miesięcy później, kiedy siadałem do pisania piosenek, narodził się z niej utwór. Opowiada o spotkaniu kogoś, w kim od razu się zakochujemy. I o ile nieraz wahamy się co do swoich uczuć, w przypadku miłości nie mamy takich wątpliwości – miłość to miłość i w tym utworze przyrównałem ją do raju”.

 

 

źródło: Sony Music

12.Keala Settle & The Greatest Showman Ensemble - This Is MeKeala Settle – „This Is Me” (Warner Music)

Złoty Glob dla piosenki „This Is Me” z musicalu „Król rozrywki”. Soundtrack królem „Billboardu”! Numer jeden na liście „Billboardu”, triumf w notowaniach iTunes w ponad 60 krajach – oto osiągnięcia fantastycznej ścieżki dźwiękowej do przebojowego musicalu „Król rozrywki” z Hugh Jackmanem, Zakiem Efronem i Michelle Williams w rolach głównych. Do tych sukcesów doszedł niedawno kolejny – Złoty Glob za najlepszą piosenkę! „The Greatest Showman – Original Motion Picture Soundtrack” swój sukces zawdzięcza przede wszystkim znakomitym kompozycjom. Ich autorami są laureaci Oscara i Tony, Benj Pasek i Justin Paul. Koproducentem całości jest Greg Wells (m.in. Twenty One Pilots, Adele, Katy Perry). To dzięki ich genialnej wyobraźni ścieżka dźwiękowa króluje na „Billboardzie”, iTunes, a aż dziewięć, pochodzących z niej piosenek, znajduje się w notowaniu Spotify Top 200 Global (okupują pięć z sześciu czołowych miejsc na listach Global oraz US Viral Chart).

 

 

źródło: Warner Music