Czerwiec 2019 – wywiady dla POP Radia & Radia Płońsk

Ja_2019_UM_1

Moi fot.AK

Od teraz pod koniec każdego następnego miesiąca będę publikował informacje o zrealizowanych wywiadach dla dwóch stacji radiowych POP Radia 92,8 FM oraz Radia Płońsk 93,6 FM. Będą to zarówno i te związane z muzyką jak i z szeroko pojętą Kulturą. Wcześniej te same opisy znajdują swoje światło dzienne na moim Instagramie (zapraszam do śledzenia – Warto Posłuchać). Emisje nagranych wywiadów albo będą albo już zostały wyemitowane. Ale proszę nie martwcie się, bo już za moment pełna parą uruchamiam swój podcast. Znajdą się tam wszystkie – dosłownie WSZYSTKIE wywiady jakie miałem przyjemność i zaszczyt przeprowadzić. Będą i te krótkie jak i te 2-godzinne 🙂 Oj, to będą dla mnie bardzo pracowite wakacje 🙂 Pozdrawiam Was słonecznie i bardzo serdecznie życząc miłej lektury 🙂

23.06.2019 Olga Rudnicka w Radiu Plonsk_2019_a

Olga Rudnicka fot.AK

Z Olgą Rudnicką poznałem się dwa lata temu na Warszawskich Targach Książki na PGE Narodowym. Kilkanaście dni temu ponownie się spotkaliśmy, przy kawie, w Centrum stolicy i porozmawiałem z nią na temat jej nowej powieści „Miłe Natalii Początki” (Wyd.Prószyński i S-ka). To prequell bestsellerowej serii o Natalii. Wszystko zaczyna się w ok.1964 r a kończy na początku XXI wieku. Major Służby Bezpieczeństwa już 12-letniego Jarosława Sucharskiego nazwijmy to werbuje do współpracy. Generalnie całość jest powieścią kryminalną dotyczącą przemytów dzieł sztuki, biżuterii, pokazanie jak działała sieć przemytników, jak czarny rynek tych bogactw działa prężnie. Jest jedno ale…to tylko przykrywka do istotnych problemów obecnych w naszym kraju. Matki samotnie wychowujące dzieci. Brak albo minimalny kontakt ojca z córką(tu jest ich 5) i kompletny brak zrozumienia w rozmowie. To pokazanie także stereotypów mężczyzny utrwalanych przez matkę i babcię i mówiące to swojej córce. Inny problem, aktualny to brak dokumentów swoich własności, walka o swoje dziedziczenie majątku etc. Jest również mowa o samotności człowieka nie mającego rodziny, którego system państwa wciągnął do pracowania, służenia mu nie dając szans na rozwój, pasję, odcięcie się od codzienności tylko zmuszając niejako do werbowania i zarażania kolejnych ludzi. Oj dużo by pisać i wymieniać tych poważnych wątków. Więcej było 23.06.2019 w Niedzielę g.20:10-21:00 w moim „Kulturalnym Mazowszu” w Radiu Płońsk 93.6 FM.

28.07.2019 Agata Karczewska_06_2019 w POP Radio_2019_b

Agata Karczewska fot.AK

Agata Karczewska już wczesną wiosną była moim gościem w programie „Warto Posłuchać”. Wtedy rozmawialiśmy o nagraniu „Fool” a teraz o całej płycie. Debiutancki album Agaty nosi tytuł „I’m not good at having fun” i zawiera 11 kompozycji. Cały materiał muzyczny utrzymany jest w brzmieniach i stylistyce country z pierwiastkami folku. To płyta jak ścieżka dźwiękowa do filmu po USA, gdzie wsiadamy w samochód na wschodnim wybrzeżu i jedziemy na zachodni przez południowe stany. Odważny i prawdziwy w każdym aspekcie. Autentyczność, minimalizm, skromność, szczerość przekazu stawiają Agatę w pierwszym rzędzie artystów, którzy debiutują w 2019. W mojej ocenie to jak na razie Top 5 a nawet Top 3, ale to na koniec roku się wyjaśni. Każda piosenka to oddzielna historia. Jest miłość, rozstanie, obietnica, kłamstwo, zazdrość, konsekwencje naszego zachowania, a i swoje miejsce na w tym wszystkim wiara. Aha Marcin Bors jest producentem jakby ktoś pytał. Solidny debiut 2019 polecam z czystym sumieniem, bo to coś czego nie ma na polskiej scenie muzycznej.

Michał Kowalonek w POP Radio 2019_a

Michał Kowalonek fot.AK

Michał Kowalonek nie jest anonimową postacią na naszej scenie muzycznej. Wokalista zespołu Snowman od 15 lat, a także były wokalista Myslovitz nagrał album pt.„O miłości w czasach powstania”. To debiut solowy Michała, do którego zaprosił kilku znamienitych gości m.in. Michała Wiraszko(Muchy), Daga Gregorowicz(Dagadana), Bogna Jurewicz czy Wojtek Grabek. Są płyty i piosenki o Powstaniu Warszawskim, generalnie o wojnie i walce o wolność a Michał nie wprost ale śpiewa o Powstaniu Wielkopolskim. O lojalności, bliskości, relacjach międzyludzkich, miłości i wspólnocie jakie zostały uwiecznione w poezji, dziennikach, wierszach. Szacunek, powaga, melancholia, zaduma a nawet wzruszenie są przekazane w nowoczesnych nienachalnych brzmieniach. To płyta do słuchania w całości a nie na wyrywki. Producentem albumu jest niezawodny Marcin Bors.

Lika w POP Radio_2019_a

Lika fot.AK

LIKA a prywatnie Angelika Wdowczyk. W roku 2019 ma swój upragniony debiut fonograficzny. Już jej drugi singiel trafił do stacji radiowych. Pierwszy na początku roku pt.”Lekko tak” nawiązujący do brzmień new wave i electronicznych zapożyczeń. Drugi, ten najnowszy to „Toga” w zupełnie innym klimacie. Rockowy pazur, energia i pewność siebie pokazują Angelikę w innym świetle. Ona poszukuje, ona eksploruje paletę brzmień gdzie będzie się dobrze czuła. Jest świadoma sytuacji i ogromu pracy jaki na nią czeka. W tekście do „Togi” jednym z wątków jest robienie swojego nawet jeśli trzeba iść pod prąd. To my decydujemy o sobie i swoich wyborach a nie ktoś inny. To my poniesiemy konsekwencje i naukę na przyszłość jeśli się nie uda, ale jak będzie inaczej? Angelika zwyciężyła wiele lat temu program telewizyjny „Szansa na sukces” śpiewając Perfect „Ale wkoło jest wesoło”. Ciekawy, fajny debiut ale dużo pracy przed LIKĄ by jsk najszybciej odnaleźć swoją tożsamość muzyczną i ją pielęgnować

Michał Masłoń w POP Radio_2019_a

Michał Masłoń fot.AK

Michał Masłoń od blisko 20 lat pokonuje swoje kolejne mile w drodze do bycia gwiazdą. Trochę żartuję z ogromnym szacunkiem i sympatią do tego wokalisty, ale nie ma ukrywać każdy chce być w głębi ducha na świeczniku i mierzyć się z popularnością. To jest motywacja pomimo niesamowitych trudności by chociaż raz pokazać się w mediach, jakichkolwiek. A może się uda przeskoczyć kolejną barierę, trudność by być bliżej Top’u. Michał jest po szkole muzycznej w Łodzi, sam jest muzycznym terapeutą. W latach 2007-2009 występował w zespole „12 Tenorów”, z którym zwiedził trochę świata🙂 Teraz z solowym popowym utworze „Tysiąc Mil” rozpoczął kampanię muzyczną po stacjach radiowych. Oby skuteczną. Ja mu daję szansę i będę go bacznie obserwował bo ma chłopak coś dopowiedzenia🙂

23.06.2019 Paweł Pilichowicz w Radiu Plonsk 2019_a

Paweł Pilichowicz fot.AK

Paweł Pilichowicz promuje swoje trzeci nagranie z albumu „Życia szczegół”. Utwór nosi tytuł „Jedność przeciwieństw”. W teledysku do wspomnianej kompozycji występują Izabela Trojanowska oraz Ryszard Wolbach(ex Babsztyl, Harlem).

16.06.2019 Poparzeni Kawa Trzy_Jacek Kret w Radiu Plonsk_2019d

Jacek Kret z Poparzeni Kawa Trzy fot.AK

Poparzeni Kawą Trzy🙂 Aktualnie promują swoją nową płytę pt.„Zakochaj się we mnie”. To album dwa w jednym tzn. stanowi zwłaszcza w warstwie tekstowej zamknięcie i uporządkowanie spraw sercowych. Coś się skończyło coś się zaczęło. Ale ogólny obraz jest pozytywny. Że więcej nas łączyło dobrego niż złego i to trzeba celebrować i z perspektywy czasu uśmiechać się i miło wspominać tamten czas. I co istotne rozstać się w zgodzie jak cywilizowani ludzie. Teksty są romantyczne z lekkim mrugnięciem oka, delikatnym sarkazmem, troszeczkę złośliwości, ale i nie brak im zadziorności. Tak ujęty temat szeroko rozumianej miłości i jej odcieni napisał Rafał Bryndal(poeta, dziennikarz, autor tekstów), który również w zespole odpowiada za taniec😁 Drugim nowum jest rozszerzenie i na nowo zdefiniowanie sekcji dętej przy wsparciu zaproszonych gości m.in.producent Tabb(Sound’n’Grace) czy Michał Jelonek. Na płycie jest jeden cover „Makumba” z repertuaru Big Cyc z subtelną zmianą w tekście ale zaaranżowany na zupełnie nowych zasadach🙂 Dużo jest sentymentalnych nawiązań muzycznych do lat 80/90 XX wieku a nawet można doszukać się pewnych pierwiastków z okresu międzywojennego w muzyce🙂 W sumie 12 utworów w tym jeden bonus i Poparzeni Kawą Trzy z płytą „Zakochaj się we mnie” mogą pełną parą szturmować koncertami dalszą część roku 2019. A rok 2020 będzie ich jubileuszowym tzn.15-lecie działalności artystycznej🙂Jacek Kret(puzon) został przepytany na wszystkie możliwe strony…przy kawie i bez poparzeń🙂

16.06.2019 Anna Powierza w Radiu Płońsk_2019_a

Anna Powierza fot.AK

W Domu Zabawy i Kultury tzw. Dziku w Warszawie miałem takie oto spotkanie z wyjątkową kobietą, aktorką filmową, telewizyjną i teatralną Anna Powierzą🌹 Ukazała się jej kolejna książka pt.„Insulinooporność. I co dalej?” (Wydawnictwo Pascal). Rozmawialiśmy nie tylko o tej chorobie i jak nią funkcjonować w życiu codziennym, jak się z nią pogodzić a nawet zaprzyjaźnić. To była rozmowa też i o teatrze, filmie z cateringiem w tle😉 Polecam przepisy kulinarne zamieszczone w książce stanowiące drugi jej motyw przewodni. A tam rządzą niepodzielnie cebula, jajko, szpinak, awokado, czosnek😁 Na niektórych studiach humanistycznych jest przedmiot Kultura Jedzenia i o fast foodach nie ma mowy, tak jak i w tej książce. Jest zdrowo, smacznie i treściwie🙂 Bon Appetit😉

Sylwia Borowska w POP Radio_2019_a

Sylwia Borowska fot.AK

Jesteśmy i znamy się niemal od małego. Bo, jesteśmy z jednej dzielnicy, jednego osiedla, jednego podwórka i w tym samym czasie chodziliśmy do tej samej podstawówki. Dopiero po wielu wielu latach się spotkaliśmy i poznaliśmy by porozmawiać o książce Sylwii Borowskiej – „Mój mąż Żyd” (Wydawnictwo Pascal). To reportaż o Polkach, które wyszły za mąż za Izraelczyków i zamieszkały w Izraelu. W tej książce dowiecie się m.in. jaka jest różnica między Izraelczykiem a Żydem, bo jest! To pokazanie jak różnorodny i wielobarwny jest Izrael i ludzie tam mieszkający. Jak ważne są więzi rodzinne, wspólne spożywanie posiłków. Sylwia z każdą ze swoich bohaterek a jest ich 7 plus ona sam, przeprowadziła wielogodzinne rozmowy by pokazać nam, że różowo nie jest ale żyć się da tylko trzeba mieć wiedzę a ona jest warunkiem przetrwania. Izrael młode państwo liczące sobie dopiero 70 lat pokazane jest w słodko-gorzkich realiach życia. Bardzo dobrze się to czyta. Doskonała propozycja czytelnicza na wakacje. Sylwia – merci 🙂 fot.AK

30.06.2019 Mikołaj Sokół w Radiu Płońsk 2019_a

Mikołaj Sokół(Eleven Sports) fot.AK

Pomiędzy pierwszym a drugim treningiem przed GP Francji porozmawiałem z ekspertem i komentatorem w Eleven Sports Mikołajem Sokołem o książce „Enzo Ferrari. Wizjoner z Maranello” – Leo Turrini, Piero Ferrari(Wydawnictwo SQN). Legenda motoryzacji nie lubił muzyki pop, rocka za to uwielbiał operetkę i operę 🙂 Książka jest wywiadem rzeką z jednym z dwóch synów Enzo Ferrariego. To ukazanie człowieka dla którego dyscyplina była bardzo ważna. Samotnik, introwertyk o bardzo surowym wyrazie zewnętrznym twarzy. Z jednej strony pragmatyk z drugiej szaleniec chciałoby się powiedzieć. Miał otwarty umysł wybiegający w swoich pomysłach w przyszłość. Nie bał się zaufać młodym pracownikom w tym i kierowcom. Jak to zostało powiedziane w książce „Enzo Ferrari był jak kostka Rubika, każdy element inny, inny kolor i mimo wszystko trudny do ułożenia. Interesująca i wzbogacająca wiedzę kierowców pozycja wydawnicza. Mikołaju bardzo dziękuję za rozmowę 🙂

WP_20190610_13_19_41_Pro

Kamil Juszczyk fot.AK

Kamil Juszczyk to kolejny z wyróżnionych przez projekt muzyczny My Name Is New. Młody, zdolny, świadomy tego ile pracy go czeka by być jeszcze lepszym znany z działalności w zespole Sayes. Formacja z Tarnowa dobrze zapowiadająca się na przyszłość, niestety zaczęła dryfować i błąkać się niż poszukiwać coraz nowszych rozwiązań muzycznych. W takim momencie lepiej jest zaprzestać dalszego funkcjonowania, by pozostawić po sobie dobre wspomnienia. Ja mam i akceptuję decyzję Kamila o rozwiązaniu czy zawieszeniu działalności Sayes. Czas teraźniejszy przynosi nam jego solowe dokonania. Mający w dorobku występy jako suport przed m.in. Dawidem Podsiadło, Brodką, Organkiem czy Lady Pank nawiązał bardzo pożyteczną współpracę z Leszkiem Biolikiem(Republika). To on jest producentem nagrania „Na Marsie”, który muzycznie jest sentymentalną podróżą do lat 90-tych XX wieku w nowoczesnej, popowej nucie 🙂 W piosence jest mowa, że szukamy gdzieś daleko swojej miłości, kogoś bliskiego a mamy go obok siebie, tu blisko, pod ręką. Że razem jesteśmy silniejsi, tworzymy wspólnotę i budujemy razem nasze życie na solidnym fundamencie którym jest miłość. A mówi się, że mężczyźni są z Marsa a kobiety z Wenus 🙂

Marta Zalewska w POP Radio 2019b

Marta Zalewska fot.AK

Marta Zalewska pod koniec 2018 roku wydała swój debiutancki album pt. „Marta Zalewska”. Dzięki konkursowi „Będzie głośno” nasza multiinstrumentalistka, kompozytorka, autorka tekstów i wokalistka doczekała się realizacji swojego marzenia. Ten wyrazisty, solidny krążek oprócz szczerości wyrazu i emocji towarzyszącej premierze został dostrzeżony przez fanów muzyki przez duże M. Zaowocowało to wyborem Marty do 10-tej trasy koncertowej Męskiego Grania 2019, gdzie zagra w Poznaniu już w Lipcu!!! Ponadto w sierpniu będziecie mogli ją zobaczyć w Krakowie podczas Fest Granie w Dworku Białopradnickim, a we wrześniu na dużym festiwalu w Szwecji „Live at Heart”. To największy w Skandynawii festiwal muzyczny. Oprócz Marty wystąpi tam także Agata Karczewska! Teraz Marta Zalewska tradycyjnie gitarowo, energetycznie zaczęła podbijać ponownie stacje radiowe za sprawą trzeciego singla z płyty pt. „Hey you”.

Jan Amos Jelinek w Radiu Płońsk_2019a

dr Jan Amos Jelinek fot.AK

Już szósty raz i niestety ostatni spotkałem się z dr Janem Amosem Jelinkiem w sprawie książki „Niki i Tesla. Awantura o energię słoneczną” autorstwa „Science Bob” & Steve Hockensmith (Wydawnictwo RM). To ostatnia część przygód rodzeństwa, którzy rozwiązując kryminalne zagadki wykonują zadania, doświadczenia oparte o wszystko to, czego uczyliśmy się w szkole na lekcjach Fizyki. Mówię tu – My dorośli. Książka jest przeznaczona zarówno dla dzieci w wieku 5-7 lat jak i tych 11-15 lat. Zaznaczam, że wszystkie doświadczenia należy wykonywać pod okiem dorosłego – nauczyciela, rodzica, babci, dziadka etc. W tej części jest sporo nawiązań do poprzednich książek, ale wyłaniają się w niej dwie istotne kwestie: siła przyjaźni wszystkich młodych bohaterów książki oraz duch współpracy przy wykonywaniu zadań. Podział obowiązków i odpowiedzialność za nie, co jest budowaniem na przyszłość nawyków przy pracy w dorosłym życiu. Ponadto, mamy nowe pojęcia, z którymi dzieci się oswajają np. Biomasa, Hipotermia, Strumień Energii Fotowoltanicznej, Mikrofala. Książka na wakacje? Tak, przyjemne z pożytecznym (czytanie plus doświadczenia). Serio!

Wanda Kwietniewska w POP Radio_2019d

Wanda Kwietniewska fot.AK

Wanda Kwietniewska w 2018 roku obchodziła ze swoim zespołem Wanda i Banda 35-lecie działalności artystycznej. Legendarna wokalistka rockowa zaczynała w liceum w założonym przez siebie kabarecie. Później razem z Małgorzata Ostrowską i Grzegorzem Stróżniakiem założyli słynny Lombard. Po odejściu z zespołu Lombard, w listopadzie 1982 powołała do życia Bandę i Wandę, której nazwa później została zmieniona na Wanda i Banda. Niepokorna, idąca swoją drogą, ale zawsze uczciwa wobec swoich współpracowników muzycznych, z szacunkiem do nich od zawsze miała dobra opinie w środowisku. W ciągu tych 35-lat wyśpiewała mega-przeboje, które znają i nucą kolejne pokolenia Polaków np.: „Hi-Fi”, „Kochaj mnie miły”, „Nie będę Julia”, „Siedem życzeń”, „Te noce są gorące”, „Kanonady-galopady”. Na jej sukces wpłynęła współpraca z doskonałymi tekściarzami m.in. Jacek Cygan, Jacek Skubikowski, Maciej Zembaty, Magdalena Wojtaszewska czy Andrzej Mogielnicki. Wśród muzyków, którzy z Wandą współpracowali i nadal współpracują na pierwszy plan wyłania się Marek Raduli. Trudno tak w tej chwili wymienić wszystkich, bo to jest solidna muzyczna ekipa, której skład się zmieniał. Dlatego odsyłam wszystkich po szczegóły do Encyklopedii muzycznej. Blisko 2-godzinna rozmowa z Wandą Kwietniewska była spełnieniem mojego kolejnego muzycznego marzenia. Wanda – dziękuję 🙂

Autor, przygotowanie i opracowanie Arkadiusz Kałucki

Reklamy

Florence Jenkins Project – wywiad 15.05.2019 r.

01.Florence Jenkins Project i Ja_2019a

Borys Stokalski(F.J.P.) i Ja fot.AK

Florence Jenkins Project to zespół założony w 2008 r.w Warszawie. F.J.P. nagrali album pt.”Antymetafizyka” zdominowany przez progresywne dźwięki muzyki rockowej o charakterze balladowym. Jest element uzupełniający część kompozycji w postaci jazzowych smaczków. Generalnie 15 utworów ma bardzo wiele odniesień do naszego życia, do znaczenia wypowiadanych słów, do życiowych doświadczeń z bòlem, cierpieniem i nieszczęśliwą miłością na czele. To są nawiązania także do…Starego Testamentu…Średniowiecznej Polski za sprawą Galla Anonima. Ma swoje miejsce i to godne na płycie Czesław Niemen. Całkiem nieźle umiejscowiono Krzysztofa Komedę oraz mój faworyt na albumie „Ty i Sahara” przetłumaczona piosenka grupy The Police. Całej płycie towarzyszy myśl austriackiego filozofa Ludwiga Wittgensteina, która w skrócie brzmi tak: „O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć”. Ja im nie dałem milczeć i porozmawiałem z liderem zespołu Florence Jenkins Project – Borysem Stokalskim🙂

 

02.ANTYMETAFIZYKA

Arkadiusz Kałucki: Zacznę od początku tzn. od okładki i całej poligrafii całej waszej płyty „Antymetafizyka”. Wszystko bardzo współgra z tekstami na albumie. Skąd taki a nie inny pomysł na taką szatę graficzną? Kto jest autorem i dlaczego jest tak czarno-biało?

Borys Stoklaski(F.J.P.): Kiedy zakończyliśmy większość pracy w studio i było jasne „o czym” będzie „Antymetafizyka” zdecydowaliśmy też, że oprawa ma się stać częścią naszego przekazu. Dajemy słuchaczom kawałek samych siebie, dlatego album miał być czymś w rodzaju intymnego szkicownika: zapisane „odręcznie” teksty i ilustracje zrobione jakby od niechcenia, przy okazji pracy nad tekstem. Do tego ważną rolę miała też pełnić główna grafika okładki. Autorką całości oprawy graficznej jest Zuzanna Królik, utalentowana, młoda graficzka, ilustratorka i … tatuatorka. Miałem okazję oglądać prace Zuzy jeszcze z okresu jej studiów w Anglii. Zrobiły na mnie spore wrażenie, szczególnie praca dyplomowa, słowiański bestiariusz. Bardzo pasowała nam technika grafik Zuzanny, zaczerpnięta ze sztuki tatuażu. Daje naprawdę niepowtarzalny efekt. Zuza potrafi umieszczać w swoich pracach detale, których dostrzeżenie nadaje znaczenie całości, czasem zmieniając początkową wymowę radykalnie. Ten efekt widać na naszej okładce. Przy pracy nad moodboardem pojawił się pomysł aniołów tańczących na szpilce, motyw ten występuje też w tekście tytułowej piosenki. Zuza sprawiła, że ten symbol oderwanych od życia dociekań średniowiecznych filozofów i teologów zamienił się w obraz swego rodzaju zmagania z tajemnicą, której stawką jest życie. Anioły Zuzanny mają eteryczne, rafaelickie kształty ale pozornie beztroski taniec na szpilce rani ich stopy. Przy bliższym oglądzie okazuje się że taniec aniołów to pełna cierpienia walka o utrzymanie się na szczycie, w życiodajnym świetle. Żeby ogarnąć całość tej sceny warto sięgnąć do skrzydełka okładki. W środku jest niespodzianka – plakat odsłaniający jej kolejne, ukryte elementy. Co do palety – testowaliśmy różne warianty, od psychodelicznej poprzez odpustową (ostała się na odwrocie okładki) aż po niemal monochromatyczne, nisko nasycone. Biorąc pod uwagę wyjściowy pomysł – płyta jako szkicownik – te ostatnie stały się dość oczywistymi zwycięzcami.

Arkadiusz Kałucki: Duży rozstrzał muzyczny zaprezentowaliście na płycie, chociaż przewaga jest progresywnych brzmień rockowych. Zamieszczone kompozycje też nie należą do najkrótszych. Proszę powiedz jak wyglądał u Was proces komponowania na płytę „Antymetafizyka”?

Borys Stoklaski(F.J.P.): Faktycznie – na pierwszy „rzut ucha” płyta wydaje się dość eklektyczna. Ale zwykle słyszymy, że kolejne przesłuchania pozwalają odkryć to co nadaje jej spójność – jest to spójność przekazu i wyobraźni muzycznej a nie konwencjonalnie traktowanego stylu. Cieszy nas kiedy ludzie to dostrzegają, bo to ważny klucz do naszego grania. Często bywamy kojarzeni ze światem progrocka, co mnie to trochę dziwi. Nie znajdziesz w naszej muzyce wyrafinowanych podziałów rytmicznych, wirtuozerskich partii solowych czy bardzo rozbudowanej formy. Partie instrumentalne pojawiają się u nas jako elementy dość typowe dla kompozycji rockowych. Intro służące zbudowaniu klimatu, jak w otwierającej płytę „Walce Jakuba”, czasem instrumentalny „bridge” podkreślający jakiś aspekt opowiadanej historii, tutaj przykładem może być „Golem”, „Absalom” czy „Warowny gród”. Nasz „sekretny sos” to po prostu rockowa tradycja (szczególnie alternatywa przełomu lat 80/90-tych), odrobinę wzbogacona o skale i harmonię podsłuchanej w muzyce etno, czasem zaczerpniętej z jazzu, elektroniczne i akustyczne „smaczki” w instrumentacji a w warstwie tekstowej – opowiadanie ciekawych historii. Wolimy naszą muzykę określać jako „autorski rock”. Staramy się unikać banału ale tak naprawdę cenimy prostotę i bezpretensjonalność. Pytałeś o proces komponowana i pracę nad płytą – pracujemy dość typowo. Muzyczne pomysły, przynosimy na próby gdzie dojrzewają i nabierają finalnego kształtu a w końcu zamieniają się w piosenki i trafiają do koncertowego „setu”. „Antymetafizyka” to wybór utworów z repertuaru, który powstał właśnie w ten sposób w ciągu ostatnich 10 lat. Nasza produkcja była w stu procentach niezależna, więc mogliśmy sobie na nią dać tyle czasu ile było trzeba – w efekcie praca nad albumem zajęła nam niemal 2 lata. To było dość ważne ze względu na zawodowe ograniczenia uniemożliwiające nam intensywną pracę typową dla profesjonalnych produkcji. My zaczęliśmy od nagrania „setek”, w aranżacjach koncertowych i to one stanowiły punkt wyjścia dla dalszej pracy. Współczesna technika nagrań daje ogromną pokusę „lukrowania” i poprawiania tego co zrobią muzycy. I oczywiście trzeba w jakiejś mierze z tych możliwości korzystać, słuchacze oczekują od nagrań profesjonalnego brzmienia. Jednak zależało nam, aby cyzelowanie partii i aranżacji nie odebrało płycie autentyzmu. Naszym celem było pokazanie światu FJP a nie stworzenie perfekcyjnego produktu muzycznego. Stąd w pracy z ekipą warszawskiego Quality Studio skupialiśmy się raczej na selekcji i dopracowywaniu pomysłów i brzmień, które dadzą się przenieść z powrotem na scenę niż na perfekcyjnej edycji i maskowaniu wszelkich naszych niedoskonałości, czy mnożeniu śladów. Bezcennym partnerem w wypracowaniu brzmienia partii gitarowych był Radek Bednarek. Bardzo ważna była praca z Bartkiem Mielczarkiem przy produkcji „Walki Jakuba” i „Absaloma”, znakomitą pracę przy miksach i masteringu reszty numerów wykonał Marek Piotr Szumski, który zapewnił płycie finalny szlif i spójne brzmienie.

03a.FJP fot.Jarosław Wiśniewski

F.J.P. fot.Jarosław Wiśniewski

Arkadiusz Kałucki: Na albumie znajdują się odniesienia, nawiązania do wybitnych postaci sceny muzycznej, zarówno polskiej jak i tej zachodniej. I tu przytoczę nazwiska: Krzysztof Komeda, Czesław Niemen, Sting(The Police) nie mówiąc o postaci historycznej…Gall Anonim. Poproszę o kilka słów wyjaśnień do każdego z tych utworów.

Borys Stoklaski(F.J.P.): Kołysanka Krzysztofa Komedy z filmu „Dziecko Rosemary” jest inspiracją jednego z moich ulubionych kawałków na płycie – ballady „W moim śnie” przepięknie zaśpiewanej przez Anię. Nie jest to w zasadzie typowy „cover” – struktura i harmonia tego utworu w wielu miejscach odbiega od utworu Komedy. Ale temat tego genialnego kompozytora jest tak sugestywny, że zdominowałby chyba każdą piosenkę, w której zostałby użyty. Nam pomógł w uzyskaniu onirycznego klimatu chwil „między jawą a snem”, kiedy realność miesza się z wyobrażeniami, myśli gubią racjonalność, uwalniają się tłumione emocje. Kiedy każdy staje się na powrót zagadką, „bytem osobnym”, wszelkie relacje podlegają zawieszeniu. Trudna chwila dla zachłannej miłości. Pieśń wojów Bolesława Chrobrego z kronik Galla Anonima została skomponowana i nagrana przez Czesława Niemena w 1978. Niestety nie trafiła chyba nigdy na płytę i dzisiaj można ją znaleźć tylko w postaci cyfrowej. Nagranie Niemena jest niesamowite. Pieśń zaśpiewana a capella zwielokrotnionym głosem Mistrza gwarantuje za każdym razem ciary. Wierzę, że znaleźliśmy świeży pomysł na ten hymn o nieustępliwej sile jaka każe kolejnym pokoleniom stawać na barkach przodków i sięgać po więcej. „Ty i Sahara” to próba zmierzenia się z piękną balladą Police z płyty „Synchronicity”. Świetny tekst „Tea in the Sahara” inspirowany jest powieścią Paula Bowlesa „Pod osłoną nieba”, a właściwie z zawartą w niej legendą beduińską. Ta z kolei stanowi metafizyczną syntezę historii o niespełnieniu jaka w realnym świecie jest udziałem bohaterów powieści. Uwielbiam takie wielopiętrowe „matrioszki” narracyjne. Fakt, że prostym zabiegiem można było uzyskać dobrze brzmiący, nawiązujący do oryginału i sensowny z punktu widzenia treści refren ośmielił mnie do spolszczenia całego tekstu. Sting napisał swój tekst bardzo zwięzłą, niemal ascetyczną frazą, która jest jednocześnie bardzo plastyczna, jakby tworzyła filmowy obraz. Oddanie tego w języku polskim było wyzwaniem, ale myślę, że udało się uzyskać fajny efekt. Kluczem do muzycznej strony coveru była zmiana reagge’owego pulsu oryginału na bluesowy shuffle. Potem wyobraziliśmy sobie, że gramy ten kawałek w małym klubie, tuż przed zamknięciem, przy niemal pustej sali, w zasadzie sami dla siebie, dżemujemy. Pojawienie się solówki trochę w stylu Pata Metheny (z zachowaniem wszelkich proporcji) było już w zasadzie oczywistą konsekwencją.

Arkadiusz Kałucki: W waszych tekstach jeżeli nie wprost to poprzez metafory, grę słów a nawet dosłownych wyrażeń nawiązujecie do Starego Testamentu, Średniowiecznej Polski. Ale jest także miejsce na ból, cierpienie, blizny po nieudanych związkach. To również niewłaściwe używanie słów, języka w mowie i wynikających z tego błędów, pomyłek.

Borys Stoklaski(F.J.P.): Zdecydowanie interesuje nas współczesność. Jeżeli sięgamy po inspiracje i tematy głęboko w czas to tylko po takie, które pozwalają powiedzieć coś o nas dzisiaj. Pieśń Galla Anonima jest zdumiewająco aktualna w XXI wieku, mimo że od powstania tekstu dzieli nas 1000 lat. Wystarczy odrobina wrażliwości na przyspieszające wokół nas zmiany, całą technoewolucję i związane z nią przewartościowania. Z kolei treści Starego i Nowego Testamentu, psalmy to nie jakaś abstrakcyjne dywagacje czy filozofia – to przede wszystkim kopalnia dramatów i historii jakie przeżywali konkretni ludzie, z krwi i kości. To historia Dawida – ojca, którego błędy i słabości sprawiły, że ukochany syn, Absalom, stał się jego zawziętym wrogiem. Jak bardzo współczesna jest ta historia, jak wielu ludzi dzisiaj dotyka? To też historia Jakuba, walki jaką musiał stoczyć gdy zrozumiał, że zdobyte bogactwo, pozycja, władza pozostawia go bezradnym wobec potrzeby pojednania się z bratem, któremu skradł ojcowskie błogosławieństwo. Walka, którą przechodzi zwycięsko dopiero rezygnując z pretensji do tego by być „self-made-manem”, kontrolującym swoje życie poprzez władzę i pieniądz, a staje się Izraelem, człowiekiem „potężnym w Bogu”. Ta historia ma swoją dobrze znaną współczesną nazwę – „kryzys wieku średniego” 😉 Nie chcę ciągnąć tej „egzegezy” – w końcu muzyka jest do słuchania a nie do tego by się rozpisywać „co poeta miał na myśli”. Zachęcam do sięgnięcia po Antymetafizykę czy to w dystrybucji elektronicznej czy na stronie http://www.antymetafizyka.pl gdzie można jej posłuchać bezpłatnie.

Arkadiusz Kałucki: Jednym z przesłań na waszej płycie jest myśl filozoficzna austriackiego filozofa Ludwiga Wittgensteina a brzmi ona w skrócie: „O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć”.

Borys Stoklaski(F.J.P.): To teza podsumowująca najbardziej znany traktat Wittgensteina. Definiuje on miejsce i granice języka rozumianego jako narzędzie wyrażania sensownych, poddających się obiektywnej weryfikacji zdań o rzeczywistości. Jednocześnie sam Wittgenstein wydaje się puszczać do czytelnika oko mówiąc, że kto pojmie jego wywód, musi uznać go za niedorzeczny, i odrzucić jak drabinę służącą jedynie temu by wspiąć się na wyższy poziom. Czym jest ów „wyższy poziom”, tego Wittgenstein już nie mówi. Być może celem traktatu jest oddzielenie zagadnień banalnych, dla których potrzebna i wystarczająca jest dyscyplina języka, od tych dla których jest ona nieprzydatna, bo język zamienia się w bełkot. Takich jak pytanie o sens życia, cierpienia, miłości. Wówczas ujawnia się jednak dramatyczny wybór – czy ograniczyć swoją relację ze światem i ludźmi do sfery, w której język daje jakąś pewność sądów, a milcząc ignorować najważniejsze skądinąd pytania przed jakimi stajemy w życiu? Bezczelnie wtrącamy w tytułowej piosence albumu nasze „trzy grosze”: czego się nie da powiedzieć, o tym trzeba śpiewać, o tym pisać wiersze … Wittgenstein twierdził podobno, że jego prace rozumiał tylko Bertrand Russel, a i ten rozumiał go źle, więc wkraczamy tu na grunt wymagający nieco pokory. „Antymetafizyka” jest prostą, taneczną piosenką – wtrącamy się w dyskurs tytana intelektu trochę jak nakręcony licealista 😉

04a.FJP fot.Jarosław Wiśniewski

F.J.P. fot.Jarosław Wiśniewski

Arkadiusz Kałucki: Teraz czas na magiczne pytanie, które wywołuje uśmiech u niejednego fana muzyki. Nazwa zespołu…Florence Jenkins Project. Gracie poważnie, solidnie, rockowo z pomysłem na siebie, a tu nazwa, która mówi o kobiecie beztalenciu wokalnym. Musisz to wytłumaczyć 🙂

Borys Stoklaski(F.J.P.): „Ludzie mogą mówić, że nie potrafię śpiewać. Ale nikt nie może nigdy powiedzieć, że nie śpiewałam.” Dla nas Florence Foster Jenkins nie jest po prostu „najgorszą śpiewaczką świata” (choć na ten akurat tytuł niewątpliwie uczciwie zapracowała). Z całą pewnością nie jest naszym celem zasłużyć na tytuł najgorszego zespołu świata 🙂 Dla nas Florence to kobieta-zagadka. Była osobą wrażliwą i inteligentną. Jest nie do pomyślenia, żeby nie zdawała sobie sprawy jakie reakcje musi wywoływać na słuchaczach. A jednak nie była w stanie oprzeć się sile, która kazała się jej dzielić miłością do muzyki w tak szalony sposób. Co sprawia, że ludzie chcą śpiewać, tańczyć, pisać, malować dla innych, podejmując tym samym ryzyko przekraczania granic żenady, śmieszności i narażając się na odrzucenie? Dlaczego ktokolwiek chce w tym uczestniczyć jako widz, czytelnik i słuchacz? Dlaczego poszukujemy afirmacji naszego stosunku do świata który wyrażamy przez sztukę? I dlaczego poszukujemy ludzi, których tak wyrażony stosunek do świata moglibyśmy afirmować? Nasza patronka jest tej zagadki uosobieniem.

Arkadiusz Kałucki: Jak wyglądała dotychczasowa promocja płyty tzn. gdzie i ile zagraliście koncertów i jak to wygląda na przyszłość? Bo zbliżają się koncerty plenerowe etc. i czy jest szansa was w najbliższym czasie zobaczyć.

Borys Stoklaski(F.J.P.): Wystąpiliśmy na minifestiwalu „Loud & Clear” tworzonym przez Wojtka Stasiaka, gitarzystę zespołu Vahanara. Podczas jednego z wywiadów promocyjnych przed festiwalem padło pytanie: kiedy wydacie płytę? Na moje stękanie, że może EP-kę faktycznie kiedyś wydamy, dziennikarz powiedział żeby sobie nie zawracać głowy EP-ką tylko nagrać porządny album. Wydawało się to wtedy kosmicznym pomysłem, ale dzisiaj trzymam w ręku album „Antymetafizyka” i myślę że bez tamtej rozmowy to by się chyba nie wydarzyło. „Antymetafizyka” miała natomiast sporego pecha do promocji koncertowej. Najpierw czekaliśmy na powrót do zdrowia Wojtka, naszego bębniarza. Miał w końcówce pracy nad płytą bardzo groźny wypadek na kajcie. Cieszyliśmy się, że przeżył, mieliśmy też szczęście w nieszczęściu, że bębny mieliśmy nagrane, więc płyta mogła się ukazać. Ale o koncertowaniu nie było mowy – nie chcieliśmy grać bez Wojtka. Zanim wygoiły się złamania (ponad dwadzieścia!), zanim Wojtek pozbył się całego żelastwa jakie wspierało zrastanie kości była już jesień 2018 i dopiero mogliśmy myśleć o przygotowaniu koncertu premierowego! Jeszcze bez Wojtka zagraliśmy na Petardach ks Kaczkowskiego (fantastyczny, doroczny koncert na rzecz sopockiego hospicjum im Św O. Pio, które współtworzył ks Jan). Potem w grudniu mieliśmy wreszcie nadzieję na zagranie koncertu premierowego w Proximie – ostatni dzwonek bo z kolei Ani zbliżał się termin porodu . Niestety wróciły problemy Wojtka z ręką i również w tym występie zastępował go Kamil Siciak (n.b. świetny perkusista). Wreszcie udało się i w styczniu na finale WOŚP Wojtek był już z nami na scenie. Dla odmiany … zabrakło Ani, która urodziła piękną córeczkę, Basię – trzecie dziecko Kuby i Ani. Mamy nadzieję, że już w czerwcu będziemy mogli znów w komplecie stanąć na scenie, szykujemy tutaj pewną niespodziankę, nie chcę zapeszać więc na razie bez szczegółów. Ale zapraszam do śledzenia naszej strony http://www.florencejenkins.pl a zwłaszcza fanpage – http://www.facebook.com/florencejenkineproject. Znajdziecie tam też nagrania z koncertu ANTYMETAFIZYKA LIVE w Proximie.

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję za rozmowę i trzymam kciuki aby był sukces 🙂

Borys Stoklaski(F.J.P.): Dzięki również. U nas recepta na sukces jest prosta – więcej ludzi na widowni niż na scenie 🙂

Książki / Ebook / Audiobook cz.2/2019

Targi Ksiazki 23 - 26.05.2019 PGE Narodowy

 

W 2019 r. gościem honorowym Targów Książki w dniach 23-26.05. na PGE Narodowym będzie Rumunia. Oto moje drugie 15 odsłon wydawnictw książkowych o najróżniejszych stylistykach 🙂 Starałem się wybrać dla każdego coś miłego 🙂 Wszystkie książki będą dostępne u poszczególnych wystawców a kto wie czy  i ich autorzy nie pojawią się podczas Targów. I wtedy….autograf PYK! w książce znajdzie swoje miejsce 🙂 Miłej lektury.

01.Ryszard Turski_F1 Racing i Ja_2019

Ryszard Turski fot.AK

Kari Hotakainen – „Kimi Räikkönen, jakiego nie znamy” (Wydawnictwo Zysk i S-ka)

Dla odmiany i nabrania dystansu od świata muzyki porozmawiałem o dźwiękach związanymi ze światem Formuły 1. Konkretnie mówiąc o książce opowiadającej dotychczasowe życie sportowe i prywatne jednego z najbardziej wartościowych kierowców F1, Mistrza Świata z 2007 r. Kimiego Raikkonena. Autorem całej opowieści jest Kari Hotakainen a tyuł to „Kimi Raikkonen jakiego nie znamy” (Wyd. Zysk i S-ka). Moim ekspertem i pilotem po całej tej historii był Ryszard Turski Redaktor Naczelny polskiej edycji magazynu „F1 Racing”. W tej książce poznajemy dziś 38-letniego Fina, który aktualnie jeszcze się ściga i ma się dobrze. Jest pokazana jego historia jaką drogę przeszedł by być na topie. Od skromnych a nawet bym powiedział biednej sytuacji rodzinnej do…bogatej chociaż o finansach tam jest cichosza. To normalny chłopak, który wychowany był w bardzo bliskich rodzinnych kontaktach, które teraz przekłada na swoją rodzinę(żona i dwójka dzieci). To człowiek, który jest i ceni u innych uczciwość, lojalność, zaufanie. Pamięta o nich i im pomaga. W zawodzie kierowcy widać u niego odwagę, opanowanie, świetnie przewiduje jazdę po torze, unika kolizji a przynajmniej się stara no i ma w sobie taką wyścigową bezczelność, którą stosuje w odpowiednim momencie. Bardzo dobrze opisana postać fińskiego kierowcy F1. To super facet z wadami i zaletami jak każdy z nas. Konkretny, żartobliwy i…piekielnie szybki🙂

autor: Arkadiusz Kałucki

02a.Anthony McCartenAnthony McCarten – „Papież. Franciszek, Benedykt i decyzja, która wstrząsnęła światem” (Wydawnictwo Marginesy)

Na podstawie książki laureata Oscara powstał film w reżyserii Fernando Meirellesa (Miasto Boga, Wierny ogrodnik, Miasto ślepców) z Anthonym Hopkinsem i Jonathanem Price’em w rolach głównych – już wkrótce w Netfliksie.

11 lutego 2013 roku po raz pierwszy od sześciuset lat została złamana tradycja: papież Benedykt XVI, konserwatywny obrońca doktryn Kościoła, obwieścił światu swoją rezygnację ze stanowiska.

Wkrótce za zamkniętymi drzwiami Kaplicy Sykstyńskiej zgromadzili się kardynałowie, by wybrać nowego przywódcę dla ponad miliarda wiernych. Dwa dni później nowym papieżem został charyzmatyczny Argentyńczyk, Jorge Bergoglio, znany odtąd jako Franciszek.

Sześćset lat temu Celestyn V postanowił z własnej woli ustąpić ze stanowiska, chciał powrócić do pustelniczego życia. Dlaczego jednak Benedykt XVI, najbardziej konserwatywny papież we współczesnym Kościele, podjął tak szokującą decyzję? I dlaczego ów strażnik wiary i obrońca doktryny w ogóle rozważał ten krok – wiedział, że jego miejsce na tronie Piotrowym najprawdopodobniej zajmie postępowy Jorge Bergoglio, którego charakter i poglądy były mu całkowicie obce?

Papież to bezkompromisowa, poruszająca i zabawna opowieść o dwóch diametralnie różnych mężczyznach, których losy splatają się i mają na siebie ogromny wpływ.

źródło: Wydawnictwo Marginesy

03a.Charlie LeDuffCharlie LeDuff – „Shitshow! Ameryka się sypie a oglądalność szybuje” (Wydawnictwo Czarne)

Charlie LeDuff, ekscentryczny amerykański dziennikarz, wraz z ekipą telewizyjną rusza w podróż po Stanach Zjednoczonych, oddając głos tym, których na co dzień nikt nie chce słuchać. Biali mężczyźni ciężko pracujący przy wydobyciu ropy, meksykańscy imigranci docierający do USA wpław przez Rio Grande, czarnoskórzy mieszkańcy Baltimore i Detroit żyjący na marginesie społeczeństwa, samotne matki płacące krocie za wodę niezdatną do picia i wielu innych, których poza LeDuffem wysłuchała tylko urna wyborcza.

Ostatnie wybory prezydenckie w USA nie należały do elit z Nowego Jorku, Los Angeles czy Waszyngtonu. Należały do ludzi, jak pisze autor, mieszkających w samym butwiejącym środku, w miejscu, którego nie widać z gabinetów na obu wybrzeżach ani z drapaczy chmur, gdzie ulokowały się medialne elity. Te wybory nie należały do garniturów. Należały do flaneli.

LeDuff nie przebiera w środkach i przekraczając niejedną granicę, obnaża to, co w polityce najgorsze – łapówkarstwo, bezczelność, oderwanie od rzeczywistości i bezkarność. Pokazuje też ignorancję mediów, które zamiast pochylać się nad najsłabszym, poklepują po plecach najsilniejszych.

A więc, Panie i Panowie, zapraszamy! Przed wami niespotykany pokaz pychy, arogancji i głupoty. Degrengolada, cyrk na kółkach, burdel, kipisz… Krótko mówiąc – prawdziwy shitshow!

źródło: Wydawnictwo Czarne

04a.Grzegorz SternGrzegorz Stern – „Borderline” (Wydawnictwo Czarne)

Grzegorz Stern w latach 2006–2018 dwanaście razy podróżował do Birmy. Rozmawiał z buddyjskimi mnichami, więźniami politycznymi, oficerami rządowego wojska. Wędrował przez góry z oddziałami partyzanckich armii, przez rok mieszkał w domach uchodźców na pograniczu tajsko-birmańskim, był świadkiem najważniejszych wydarzeń w kraju: ustanowienia nowej stolicy przez rządzących Birmą generałów, śmiertelnego cyklonu Nargis, pierwszych od dwudziestu pięciu lat demokratycznych wyborów. Poznał ludzi zniewolonych strachem, którzy nauczyli się, że każde nieszczęście trzeba „wydrwić, wykpić i tym samym odebrać mu złą moc”.

Borderline to uniwersalna opowieść o rozpaczliwej walce ze złem, końcu systemu totalitarnego i pierwszych latach wolności, aktualna wszędzie tam, gdzie skończyła się dyktatura.

źródło: Wydawnictwo Czarne

05.DziewulskiJerzy Dziewulski, Krzysztof Pyzia – „Jerzy Dziewulski o kulisach III RP” (Wydawnictwo Prószyński i S-ka)

Niecenzurowana opowieść o początkach III RP.

Niewygodna prawda o negocjacjach z udziałem Kościoła przy Okrągłym Stole. Kulisy werbowania księży przez esbecję. „Most”, największa operacja w historii światowych służb specjalnych, w relacji dowódcy – Jerzego Dziewulskiego. Sekrety ochrony najważniejszych osób w naszym państwie i najważniejszych osób na świecie. Noc teczek z 4 na 5 czerwca 1992 roku w polskim Sejmie. Prawda o Anastazji P. i seksaferach w polityce. Największa afera szpiegowska III RP. Szokująca opowieść, po której przyznasz, że naprawdę mało wiedziałeś o Polsce po 1989 roku.

Opisuję to, co wywarło na mnie największe wrażenie. Ot, gliniarz, pierwszy w historii Polski, dostaje się do parlamentu i widzi świat polityki od środka, a nie jak dotychczas – z „krawężnika”, kiedy obserwował na ulicy przejeżdżające czarne limuzyny. Nagle znalazł się w ich środku, nieco zagubiony, zdumiony i rozczarowany tym, co zobaczył.
Jerzy Dziewulski

źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Raj_1Marta Guzowska – „Raj” (Wydawnictwo Marginesy)

Pospiesz się zanim RAJ zamieni się w piekło. Raj na ziemi? Miejsce, gdzie wszyscy są szczęśliwi?

Świat nie składa się już z ulic i domów i drzew. Składa się z alejek w galerii handlowej, „słit foci” w nowych ciuchach wrzuconych na Insta story, postów na Facebooku i filmików na YouTube. I głodu: głodu uwagi i lajków. Pomiędzy tymi momentami wykreowanej rzeczywistości snują się zombie z telefonami w dłoniach, wypatrując nowych chwil, które mogą pokazać w social mediach. Co się stanie, kiedy ten misternie skonstruowany świat się zawali?

Ostatnia sobota przed długim majowym weekendem. Czy można sobie wyobrazić lepszy pomysł na spędzenie tego dnia, niż odwiedziny w centrum handlowym, zaprojektowanym przez słynnych dekoratorów wnętrz i pełnym wszystkiego, o czym się marzy – albo nie wiedziało, że marzy?

Matka, córka i jej przyjaciółka, dwóch dilerów, złodziej i pracownik korporacji. I czające się zagrożenie. Sześcioro z nich spędza noc w galerii handlowej, siódme ogląda wydarzenia z zewnątrz. Dwoje jest przekonanych, że ich życiu zagraża niebezpieczeństwo, jedno chce zdobyć jak najwięcej lajków, inne pieniądze, ktoś coraz lepiej się bawi, a kto inny chce tylko wypełniać porządnie obowiązki. Każde z nich jest gotowe na wszystko, żeby osiągnąć cel. Nawet zabić.

Co zrobić, gdy raj zmieni się w piekło? Kiedy nie wiadomo, komu ufać? Kto dożyje poranka? Czy istnieje jedna, prawdziwa wersja wydarzeń? I czym jest prawda, jeśli nie wersją wydarzeń, którą, za pomocą mediów społecznościowych, można oznajmić światu.

Co wydarzyło się tamtej nocy? Thriller psychologiczny, w którym nic ani nikt nie jest tym, czym się wydaje.

źródło: Wydawnictwo Marginesy

07.RyszardKaczmarekRyszard Kaczmarek – „Powstania śląskie 1919-1920-1921” (Wydawnictwo Literackie)

Był 15 sierpnia 1919 roku. Oczekujący od wielu godzin na wypłatę tłum górników stracił cierpliwość i wtargnął na plac mysłowickiej kopalni. Oddziały niemieckiego Grenzschutzu otworzyły ogień do nieuzbrojonych ludzi. Według oficjalnych danych zginęło sześć osób, w tym dwoje dzieci, a mysłowicka masakra stała się iskrą, która rozpoczęła otwarty konflikt o najcenniejsze i najlepiej rozwinięte gospodarczo ziemie zamieszkałe wówczas przez Polaków.

Ryszard Kaczmarek, niezrównany znawca historii Ślązaków, określa powstania śląskie mianem nieznanej wojny polsko-niemieckiej.

Powstania śląskie 1919-1920-1921 to pierwsza od dekad popularna publikacja dotycząca tych najgłośniejszych we współczesnej historii Śląska wydarzeń. Ryszard Kaczmarek dał się dotychczas poznać jako autor, który z równą uwaga przygląda się i spisom regimentów, i relacjom cywilów – również tym razem w ręce czytelników trafia pasjonująca książka nie tylko o realiach bitewnych, lecz także o życiu zwykłych Ślązaków wtrąconych w tryby wielkiej historii.

Powstania śląskie… składają się, wraz z Polakami w Wehrmachcie i Polakami w armii kajzera, na wielki tryptyk pozwalający poznać i w pełni zrozumieć historyczne uwarunkowania skomplikowanej śląskiej tożsamości.

źródło: Wydawnictwo Literackie

08.Ogien i Krew1_2George R.R. Martin – „Ogień i krew cz. 1 i cz. 2” (Wydawnictwo Zysk i S-ka)

„Gra o tron” podobno większość zna, czytała, ogląda. No i w nasze ręce trafiają dwa rarytasy do kompletu. Jego autorem jest George R.R. Martin – „Ogień i Krew” Tom 1 i Tom 2 (Wydawnictwo Zysk i S-ka). Pierwsza odsłona ukazała się w Listopadzie 2018 r. a pod koniec Stycznia 2019 druga. W sumie mamy ponad 1100 stron, gdzie przenosimy się 300 lat przed tymi wydarzeniami, którymi zachwyca się cały świat. Bo Westeros rządziły smoki. Opowieść o dynastii Targaryenów. Żelazny tron stworzył Aegon Zdobywca i opisuje walczących o utrzymanie tego krzesła aż po wojnę domową. Wszystko z pietyzmem spisane zostało przez uczonego arcymaestera z Cytadeli. Od początku ” Gry o tron” szukałem fenomenu tego, skąd taka popularność. Jakie wywołuje fascynacje u ludzi. Nadal szukam, ale te dwa tomy będące w pewnym sensie uzupełnieniem i wprowadzeniem do „Gry o tron”. Pozwolą tym co dopiero zaczynają oglądać mieć ugruntowaną wiedzę i jasność w całej opowiadanej historii. Na ponad tysiąc stron ” no hello kitty” musimy przeznaczyć trochę czasu. Ja jestem w trakcie tej nierównej walki, ale moc jest ze mną😀Mam nadzieję, że nie będzie to „neverending story” jak miałem z jedną z książek w ubiegłym roku. Bo nie zdrowo jest przerywać, o czym wszyscy wiemy😉 Także taka sytuacja jest u mnie🙂I trzeba wspomnieć o wydaniu w twardej oprawie, co osobiście uwielbiam.

źródło: Wydawnictwo Zysk i S-ka / autor: Arkadiusz Kałucki

09.BizancjumJohn Haldon – „Wojny Bizancjum” (Wydawnictwo Rebis)

Cesarstwo bizantyńskie przetrwało tysiąc lat, wykazując godną uwagi wytrwałość oraz elastyczność organizacyjną i ideologiczną. Chrześcijańskie imperium wytworzyło kulturę zdolną trwać przy pacyfistycznych ideałach, legitymizując zarazem utrzymywanie nadzwyczaj sprawnej armii. To błyskotliwe kompendium prezentuje jedną z najwszechstronniejszych i najbardziej innowacyjnych armii średniowiecza, która musiała stawić czoło m.in. germańskim i słowiańskim plemionom, Persom, Arabom, Turkom osmańskim czy krzyżowcom. Taka różnorodność wrogów wymuszała elastyczność sztuki wojennej, która rozwinęła się w niezwykły sposób. Równocześnie z opisem wojen i bitew autor analizuje taktykę i wyposażenie wojsk Bizancjum, aspekty technologiczne i strategiczne, kwestie logistyki, rolę najemników.

Jak dotąd żaden autor nie pokusił się o przedstawienie przeglądu bizantyńskich wojen. Niniejsza książka, oparta na źródłach z epoki, wynikach badań naukowych i wizji lokalnej, pokazuje blaski i cienie militarnych dziejów cesarstwa, rzucając nieco więcej (i może mniej romantycznego) światła na tę niezwykle wyrafinowaną cywilizację.

Tekst wzbogacają plany bitew, mapy oraz liczne ilustracje.

źródło: Wydawnictwo Rebis

10.Joanna Zaręba i Ja_2019

Joanna Zaręba fot.AK

Joanna Zaręba – „Mity greckie. Bogowie i Herosi. Wyd. II” (Wydawnictwo RM)

Chcesz wiedzieć, czym zajmują się bogowie kiedy nikt na nich nie patrzy? Czy w zaświatach jest internet? Ile zębów ma piekielny pies? Ile lat może trwać powrót do domu? Co starożytni mieli do powiedzenia na temat pór roku? Na jakie potwory należy uważać na wakacjach w Grecji? Nie masz pojęcia? W takim razie ta książka jest dla ciebie! ,,Bogowie i herosi” to zestaw najpopularniejszych mitów starożytnej Grecji. Te historie nigdy nie wyszły z mody. Przeczytaj je i dowiedz się, jak antyczni Grecy widzieli świat, w czym przypominali ciebie i mnie, a co robili zupełnie inaczej; czego się bali i jak radzili sobie z kłopotami. Poznaj dzielnych bohaterów duszących bestie gołymi rękoma i wyrocznie znające odpowiedzi na każde pytanie. Zwiedź tajemnicze otchłanie świata podziemnego i doświadcz przygód i niebezpieczeństwa morskich podróży.
Jednym słowem – baw się dobrze, poznając razem z nami grecką mitologię!

źródło: Wydawnictwo RM

11.NibyosobnoMarc-André Selosse – „Nigdy osobno” (Wydawnictwo Literackie)

Mikroorganizmy rządzą światem! Książka dla ludzi z przyrodniczym bakcylem. Mikroby, zarazki, bakcyle – te słowa wciąż budzą negatywne skojarzenia, ale współczesna nauka udowadnia, że żadna forma życia nie byłaby w stanie przetrwać, gdyby nie mikroorganizmy. Marc-André Selosse, profesor paryskiego Muzeum Historii Naturalnej i wykładowca m.in. Uniwersytetu Gdańskiego, zaprasza nas do fascynującego świata, którym rządzą mikroskopijni władcy, a dzięki tej władzy korzyści odnoszą wszystkie gatunki z człowiekiem na czele.

– Wiele gatunków roślin nie byłoby w stanie wykiełkować, gdyby nie grzyby.

– Krowa wcale nie jest zwierzęciem roślinożernym ­– żywi się mikroorganizmami, które hoduje wewnątrz swojego żołądka i dokarmia trawą.

– Bez bakterii tworzących brodawki korzeniowe roślin motylkowych wegetarianie nie mieliby czym uzupełniać niedoborów białka.

– Niektóre gatunki traw wpuszczają do swego wnętrza mikroskopijne grzyby, aby za pomocą wytwarzanych przez nie toksyn bronić się przed roślinożercami.

– Piwo, wino, jogurty i sery to rezultat naszej symbiozy z mikroorganizmami.

– Na centymetrze kwadratowym skóry dłoni żyje 100 milionów bakterii, a mikroorganizmy obecne w jogurtach poprawiają naszą pamięć i odporność na stres.

– Mikroby zawleczone do Nowego Świata przez Europejczyków miały znacznie istotniejszy wpływ na zniszczenie cywilizacji prekolumbijskich niż broń i ognista woda.

Dajcie się zaskoczyć i porwać tej niezwykłej przyrodniczej opowieści. Spójrzcie razem z profesorem Selosse’em przez mikroskop, a zobaczycie świat takim, jaki jest naprawdę!

źródło: Wydawnictwo Literackie

12.LesniewskiSławomir Leśniewski – „Napoleoński amok Polaków” (Wydawnictwo Literackie)

Kim naprawdę był Napoleon: wybitnym i uwielbianym wodzem czy bezwzględnym dyktatorem?
Czy u jego boku Polacy mogli zdobyć trwałą niepodległość?
Chciał hojnie wynagrodzić ich „wierność do końca”, czy tylko cynicznie wykorzystać?
Czy bez „swoich Polaków” odniósłby podobne sukcesy?

Sławomir Leśniewski, popularyzator historii i autor bestsellerowych książek historycznych z właściwą sobie lekkością i bezbłędnym wyczuciem charakteru epoki opisuje tworzenie polskich oddziałów zbrojnych oraz ich burzliwe losy u boku francuskiego wodza. Opierając się m.in. na wspomnieniach i pamiętnikach z lat 1796–1815, zabiera czytelnika na pola najważniejszych bitew podczas kampanii w Prusach, Hiszpanii, Rosji i Francji, kreśli barwne sylwetki dowódców i wojskowych. Pomimo nieukrywanej sympatii do Napoleona, autor nie boi się podkreślać również negatywnych skutków wzajemnej współpracy, błędów w kampaniach, niechęci i nieufności, jaką w niektórych kręgach budził przywódca. To trzecia, po Potopie. Czasie hańby i sławy 1655-1660 i Drapieżnym rodzie Piastów, popularyzatorska książka Leśniewskiego, która przybliża klimat jednej z najbardziej fascynujących epok w historii.

źródło: Wydawnictwo Literackie

13a.MrocznaBasnA„Mroczna Baśń” (Wydawnictwo Egmont)

A jeśli Śpiąca Królewna nigdy się nie obudzi? A co gdyby to Urszula pokonała Ariel? Gdyby Aladyn nie znalazł lampy? 13 lutego br. zadebiutował nowy cykl wydawniczy Egmontu – Mroczna baśń. To seria klasycznych opowieści w nowej odsłonie. Odarte ze słodyczy, tajemnicze, prawdziwe baśnie, do złudzenia przypominające nasz współczesny świat, odsłaniają mrok, wstyd, brzydotę i pomieszanie zmysłów, czyli wszystko to, co ukrywały dotąd malownicze historie niczym z pięknego snu. W kolekcji ukażą się opowiedziane na nowo przygody m.in.: Aurory, Ariel, Belli czy Jasminy.

Wszyscy znamy te baśniowe opowieści. Księżniczka spotyka księcia i żyją długo… Jednak gdzieś pod spodem, w innym wymiarze, rozgrywają się alternatywne wersje historii. Mroczniejsze, niejednoznaczne… Cykl książek Mroczna baśń to seria wciągających, mądrych i zaskakujących powieści przeznaczonych dla nastolatek i wszystkich tych, którzy lubią czytać dobre, intrygujące historie. Wśród premierowych tytułów znalazły się: „Dawno, dawno temu… we śnie” i „Świat obok świata”.13a.MrocznaBasnB

Alternatywne dzieje

Pierwsza opowieść to historia Śpiącej królewny, która w niczym nie przypomina słodkiego snu. To istny koszmar, który zaczyna się tam, gdzie – wydawałoby się – wszystko się zakończyło. Książę pokonał smoka. By odczynić klątwę, musi tylko pocałować Aurorę. Gdy jednak jego wargi dotykają jej ust… książę zasypia. Teraz Aurora musi sama wydostać się z niebezpiecznej krainy utkanej z jej snów. Nie jest to proste, bo umysł księżniczki kontroluje potężna Diabolina. W tym dziwnym świecie Aurorze towarzyszą książę i starzy przyjaciele. Czy jednak aby na pewno stoją po jej stronie? Czy pomagają jej naprawdę? Czy Aurora ma szansę się obudzić? Czas ucieka. A klątwa nadal nie została zdjęta. Jedno jest pewne. Ta bajka jeszcze się nie skończyła.

Druga baśń to historia Ariel o władzy, miłości i syrenie, która pragnie odzyskać swój własny głos. Od dnia, w którym złowroga wiedźma morska pokonała małą syrenkę i zabiła króla Trytona, minęło już pięć lat. Ariel zasiada na tronie Atlantyki jako jej niema królowa, a Urszula włada królestwem księcia Eryka. Pewnego dnia Ariel dowiaduje się, że być może jej ojciec wciąż jeszcze żyje. Powraca więc do świata – i do księcia – którego miała już nigdy nie zobaczyć. Czy Ariel będzie w stanie pokonać czarownicę i powstrzymać ją przed zniszczeniem obu królestw – na lądzie i pod wodą?

Powieści z serii Mroczna baśń zapraszają do świata na opak. Wciągają i gwarantują dreszcz emocji. Wkrótce kolejne tytuły w sprzedaży: wiosną „Potęga władzy”, baśń o Alladynie i Jasminie oraz jesienią mroczna wersja Belli.

źródło: Wydawnictwo Egmont

14a.Tadeusz BartosTadeusz Bartoś – „Minich” (Wydawnictwo Marginesy)

Jan ma dwadzieścia lat i postanawia wszystko zostawić – studia, rodzinę, znajomych. Pakuje do plecaka kilka najpotrzebniejszych rzeczy i odchodzi. Chce być radykalny. Rozpiera go duma z decyzji porzucenia dotychczasowego życia. Chce rozstrzygnąć ostatecznie o swoim losie, ulokować siebie po dobrej stronie świata, ofiarując Bogu całego siebie. Zostać mnichem, nieść dobro i pomoc. Wstępuje do klasztoru i zmienia imię na Benedykt.

Rzeczywistość nie jest jednak równie czysta jak przekonania młodego i naiwnego duchownego. Widzi wokół siebie narastającą pustkę wewnętrzną, wydrążenie z życia, które znajduje religijne uzasadnianie w teoriach teologicznych i mistycznych.

Tadeusz Bartoś – w swojej pierwszej powieści – opisuje bohatera od początku jego drogi w katolickim zakonie, ukazuje sposoby zaangażowania, czy może raczej „wkręcenia” go w tryby zakonnego życia. Przedstawia jednostkę naginaną do jednowymiarowego i niepodważalnego postrzegania świata – jedynego słusznego. Opisuje także kolosalne rozczarowanie. Proces przenikania do świadomości Benedykta elementów krytycznych, kwestionujących totalną, przytłaczającą prawdę religijnego uwiedzenia. Drogę do postanowienia, aby opuścić tę destrukcyjną, manipulacyjną, zamkniętą grupę religijną.

źródło: Wydawnictwo Marginesy

15a.Kate BrownKate Brown – „Czarnobyl. Instrukcje przetrwania” (Wydawnictwo Czarne)

26 kwietnia 1986 roku w Czarnobylu miała miejsce największa w dziejach katastrofa elektrowni jądrowej. Natychmiast rozpoczęła się gigantyczna akcja ratunkowa, a przez kolejne miesiące lekarze i niektórzy działacze partyjni z ogromnym poświęceniem walczyli o to, by zminimalizować wpływ eksplozji na zdrowie ludności zamieszkującej skażone tereny. Jednak równocześnie trwała inna akcja – propagandowa – której stawką były nie tylko interesy Związku Radzieckiego, lecz także wszystkich państw wykorzystujących energię jądrową.

Kate Brown spędziła lata, wertując dokumenty w archiwach, przeprowadziła setki wywiadów z mieszkańcami Strefy Wykluczenia, z politykami, radzieckimi i zagranicznymi specjalistami od atomu. W efekcie szczegółowo opisała wydarzenia, które nastąpiły po katastrofie, ale przede wszystkim przygotowała wstrząsającą relację z tego, jak (i dlaczego) rządzący, ludzie nauki i media całego świata wspólnie wykreowali tę opowieść o Czarnobylu, którą znamy do dziś.

źródło: Wydawnictwo Czarne

Książki / Ebook / Audiobook cz.1/2019

Targi Ksiazki 23 - 26.05.2019 PGE Narodowy

To już za nieco ponad 2 tygodnie odbędą się kolejne Targi Książki na PGE Narodowym. W 2019 r. gościem honorowym Targów będzie Rumunia. A póki co, przygotowałem i wyselekcjonowałem 30 pozycji wydawniczych, które na pewno znajdą się na stoiskach wydawców. W kilku przypadkach będzie można zdobyć autograf od autorów przedstawionych książek, ale to już musicie sprawdzić sami kto i kiedy będzie na Targach. Oto pierwsze 15 odsłon o najróżniejszych stylistykach, tak jak i przy muzycznych propozycjach 🙂

 


01.Irena Koźmińska i Ja_2019a

Pani Irena Koźmińska fot.AK

„Gorzka czekolada, tom 2. Nowe opowiadania o ważnych sprawach” (Wydawnictwo Prószyński i S-ka)

Pani Irena Koźmińska Prezes Fundacji „ABCXXI-Cała Polska czyta dzieciom” była moim gościem w programie „Kulturalne Mazowsze” w Radiu Płońsk 93.6 FM. Porozmawialiśmy o książce „Gorzka czekolada. Tom 2″(wyd.Prószyński i S-ka). Książka zawiera 13 rozdziałów, gdzie znalazły się krótkie opowiadania uzupełnione rozmowami z psychologami. Wydawnictwo skierowane jest zarówno do dorosłego odbiorcy (nauczyciel, pedagog szkolny czy rodzic) jak i do nastolatka (np.11-14 lat) który przeczyta i przeanalizuje opisane sytuacje odnosząc się do swoich doświadczeń, przemyśleń. To książka o tym jak wychowujemy dzieci i popełniamy miejscami te same błędy od pokoleń(stereotyp) ale jest i mowa o współczesnych problemach rodziców z dziećmi, które są osamotnione dzięki…nim. 01a.GorzkaCzekoladaSmutne, ale prawdziwe. Dorośli dziś zwalczają swoje dzieci próbując je odepchnąć by im nie przeszkadzały. Stąd dzieci mają mało dorosłych dookoła siebie niż kiedyś i resztę wzorców by nie być ubogimi czerpią z mediów(tv, internet, filmy). Już nie wspomnę o braku ważnej roli babci i dziadka. Rodzice muszą mieć świadomość, że muszą z czegoś zrezygnować by dać jak najwięcej czasu swoim dzieciom. To tak w skrócie o naszej rozmowie i tym co jest w książce.

autor: Arkadiusz Kałucki

02.TonyJuditTony Judt – „Zapomniany wiek XX. Retrospekcje” (Wydawnictwo Rebis)

W Zapomnianym wieku XX Tony Judt, jeden z najwybitniejszych historyków zeszłego stulecia, przywołuje niedawną przeszłość, którą – jak twierdzi – zdążyliśmy wyrzucić z pamięci, nim ją zrozumieliśmy. Prowadzi czytelnika między pomnikami tego okresu, ożywiając je bądź obalając. Wiedzie ścieżką wojen i konfliktów ideologicznych, lecz także umysłów, które dały nam dziesięciolecia pokoju. Zaznacza jasne punkty na intelektualnej i etycznej mapie Europy – Hannah Arendt, Primo Leviego, Alberta Camusa, Leszka Kołakowskiego.

To jednak także podróż osobista. Judt rozprawia się ze swymi niegdysiejszymi fascynacjami, marksizmem i lewicowym syjonizmem, poddaje wiwisekcji idee i osobowości swych mistrzów, ale także… dzieli się swą miłością do brytyjskich kolei.

I martwi się o Europę. O to, że jej elity przestały rozumieć procesy społeczne i stają się ślepe na potrzeby obywateli. O to, że państwa jest za dużo tam, gdzie jest niepotrzebne, a gdzie jest potrzebne, to go nie ma. O to, co wypełni tę pustkę…

źródło: Wydawnictwo Rebis

03.DjangoWexlerDjango Wexler – „Piekielny batalion” (Wydawnictwo Rebis)

Bestia, prastary demon od tysięcy lat uwięziony w twierdzy Elizjum, została uwolniona i grasuje na dalekiej Północy. Jej największa zdobycz, legendarny generał Janus ben Vhalnich, prowadzi teraz armię na stolicę Vordanu. Królowa Raesinia musi utrzymać porządek w ogarniętym chaosem kraju, ryzykując, że stanie się tym wszystkim, z czym
walczyła. Marcus d’Ivoire prowadzi wojsko przeciw swemu dawnemu dowódcy. Winter Ihernglass zaś wie, że Wszystkożerca, którego nosi w sobie, może być jedyną obroną przed zagrażającą światu mroczną siłą…

 

źródło: Wydawnictwo Rebis

04.SawickaWioletta Sawicka – „Piękna miłość” (Wydawnictwo Prószyński i S-ka)

Pełna emocji historia wielkiej miłości i dramatycznych prób radzenia sobie z utratą ukochanej osoby.

Baśka i Michał pasują do siebie jak dwie połówki jabłka, rozumieją się bez słów. Kochają się, wspierają i planują dzieci, ale dopiero kiedyś tam, w przyszłości. Na razie żyją pełnią życia, mają krąg sprawdzonych przyjaciół i pracę, która sprawia im satysfakcję. Basia skończyła architekturę i wraz z koleżanką prowadzi dobrze prosperujące biuro nieruchomości. Michał, informatyk po Wojskowej Akademii Technicznej, jest zawodowym żołnierzem. Baśka, szalona i spontaniczna, może niezbyt piękna, ma w sobie to wszystko, co uwielbia jej mąż: pogodę ducha, radość życia i optymizm. Wiecznie się odchudza, ale jak tu schudnąć, skoro jej ukochany lubi i potrafi dobrze gotować. Michał marzy, że kiedyś razem poprowadzą restaurację, lecz na razie ćwiczy swój talent na żonie i przyjaciołach. Wszyscy, którzy ich znają, zgodnie twierdzą, że ci dwoje są idealną parą, po prostu zostali dla siebie stworzeni. Pewnego dnia Michał oznajmia, że wyjeżdża na półroczną misję wojskową do Afganistanu. Basia czuje dziwny lęk, jednak nie może zatrzymać męża. „Obiecaj mi, że wrócisz”, prosi, a Michał jej to przyrzeka. Miesiąc po rozpoczęciu przez niego służby na misji przychodzi wiadomość z dowództwa…

 

źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

05.Kiran Millwood HargraveKiran Millwood Hargrave – „Dziewczynka z atramentu i gwiazd” (Wydawnictwo Literackie)

Pełna przygód i magii, wciągająca opowieść o odwadze i przyjaźni!
Isabella ma trzynaście lat. Jest równie odważna jak Arinta. Uwielbia słuchać legend opowiadanych przez Ta i studiować jego mapy, na których na pergaminie wyczarowuje dalekie kraje. Isa nie marzy jednak o podróży do egzotycznego Afrik, chce zwiedzić wzdłuż i wszerz rodzimą wyspę i narysować jej mapę.

Los postawi przed nią jednak o wiele ważniejsze i bardziej niebezpieczne zadanie – ocalenie wyspy Moya.

Dziewczynka z atramentu i gwiazd uwodzi czytelnika pełnym kartograficznych znaków wnętrzem, przygodą i magią. Prawa do tego błyskotliwego debiutu literackiego niespełna trzydziestoletniej, a już uznanej i nagradzanej Kiran Millwood Hargrave sprzedano dotychczas do 20 krajów!

Pomysłowy i czarujący, ten debiut jest pełen magii i cudów. „The Sun”

źródło: Wydawnictwo Literackie

06.RudnickaOlga Rudnicka – „Miłe Natalii początki” (Wydawnictwo Prószyński i S-ka)

Skąd się wzięły Natalie? Ich ojcem był Jarosław Sucharski – kłamca i bigamista, przestępca czy tajny współpracownik?

Dziesięcioletni Jarek – zdolny, inteligentny, sprytny i ambitny – zwrócił uwagę Kazimierza Kozibrody, oficera służb bezpieczeństwa. Ten wziął chłopca pod swoje skrzydła i pokierował jego dalszym życiem oraz karierą. Spełniwszy marzenie swego podopiecznego o studiach na wydziale historii sztuki, wychował sobie oddanego współpracownika, którego wykorzystywał do własnych celów. Ale wkrótce się okazało, że uczeń przewyższył mistrza… Jarosław Sucharski, zręcznie poruszając się w realiach socjalistycznej Polski, wkracza w niebezpieczny świat czarnego rynku, przemytników dzieł sztuki, fałszerzy obrazów, handlarzy złotem i brylantami. Niebawem przenosi swoje interesy na arenę europejską.

źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

07.Agnieszka_Lis_i_Ja_2019

Agnieszka Lis fot.AK

Agnieszka Lis – „Muzyka Twojej Duszy”(wyd.Czwarta Strona)

W dniu premiery książki „Muzyka Twojej Duszy”(wyd. Czwarta Strona) tzn.16.01.2019 r. Na Huśtawce porozmawiałem z jej autorką Agnieszką Lis☺ Pianistka, dziennikarka, pedagog szkolny gry dzieci na pianinie była gościem mojej drugiej audycji w Radiu Płońsk 93.6 FM – „Kulturalne Mazowsze” w niedzielę 20.01.2019 r.godz.20:10 do 21:00☺Jej nowa powieść obyczajowa głównie rozgrywa się w latach 80-tych XX wieku☺Jest pisana dwutorowo(nowy literacki trick Agi😉). W całą opowieść mam wplecioną muzyczną playlistę jednej z bohaterek. A dotyczy ona muzyki poważnej z różnych jej okresów☺I gdybym miał streścić całość w kilku punktach, które oddają namiastkę tego co jest zawarte w blisko 400 stronach to wygląda to tak:
1/Sztuka wyboru – moje cele, pomysł na życie czy podporządkowanie się partnerowi i jego wsparcie w osiągnięciu tego co ja też bym chciał.07a.AgnieszkaLis
2/Zmierzenie się ze stereotypami – człowiek ze wsi nie musi być wykształcony. Tu jest pokazane, że nawet odnosi sukces idąc na studia i zdobywa prestiżowe nagrody. I drugi stereotyp to „dobrze jest mieć księdza w rodzinie”. Trudne rozterki jednej z bohaterek w trosce o syna.
3/Dążenie do perfekcji – zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym, co nie jest łatwe kiedy musimy iść na kompromis wobec partnera, z którym planujemy przyszłość.
4/Razem a jednak osobno – myślicie, że to dobrze tak trwać i wegetować w takim związku w imię popularności, kasy etc.? Tu jest ciekawa akcja…a zresztą proszę przeczytać☺

autor: Arkadiusz Kałucki

08.Laura Ellen AndersonLaura Ellen Anderson – „Amelka Kieł i Złodziej Wspomnień” (Wydawnictwo Literackie)

Amelka Kieł jest już dorastającą wampirzycą! Za kilka dni zaledwie na Dyniowym Pustkowiu odbędzie się całonocne przyjęcie z okazji jej jedenastych urodzin. Gości zjedzie się z pewnością niemało. Wszak Amelka wraz z Dyńką, Florką, Kostkiem i księciem Tadżinem dopiero co doprowadzili do sojuszu między Królestwami Mroku i Światła, a Świetliste i Mroczne Istoty nie są już wrogami, lecz przyjaciółmi.

Czy jednak nic nie zakłóci tak pięknie zapowiadającej się urodzinocki?

Nie wiemy jak Wy, ale my obawiamy się trochę tytułowego Złodzieja Wspomnień…

Czy naszym bohaterom uda się ocalić i przywrócić wspomnienia mieszkańców Nokturnii?

Przekonajcie się sami.

źródło: Wydawnictwo Literackie

09.BrigitteBardotBrigitte Bardot – „Łzy walki” (Wydawnictwo Literackie)

Była symbolem seksu, gwiazdą kina i utalentowaną piosenkarką. Tuż przed swoimi czterdziestymi urodzinami Brigitte Bardot zaszokowała świat, rezygnując nagle i nieodwołalnie ze wspaniałej filmowej kariery. Wszystko po to, aby w całości poświęcić się najważniejszej misji swojego życia: walce o prawa zwierząt.

Zabijanie drewnianą pałką dwutygodniowych małych fok, okrutny rytualny ubój w rzeźniach, wykorzystywanie zwierząt w ogrodach zoologicznych i cyrkach. Koszmary, których była świadkiem, tylko umocniły w niej przekonanie, że w walce o elementarny szacunek dla każdej odczuwającej cierpienie istoty, nie może być żadnych kompromisów.
Łzy walki to nie tylko porywający humanitarny apel jednej z najbardziej znanych obrończyń zwierząt. To także poruszająca autobiografia i życiowe credo niesamowitej kobiety – impulsywnej, zdeterminowanej i nieustraszonej. Kontrowersyjność, którą od lat wytykają jej politycy i bezduszne korporacje, pozwoliła jej uczynić dla dobra zwierząt więcej niż komukolwiek innemu.

źródło: Wydawnictwo Literackie

10.JandaKKrystyna Janda – „Dziennik 2007-2010” (Wydawnictwo Prószyński i S-ka)

Czwarty tom pełnego wydania dzienników Krystyny Jandy!

Krystyna Janda – kobieta instytucja, a raczej instytucja – kobieta. Na pełnych obrotach w domu, w teatrze, w firmie, w życiu społecznym i politycznym. Z mocnym wsparciem i pomocą rodziny, najbliższych i współpracowników. Aż do dnia, który wszystko zmienił, przewartościował i ułożył od nowa. Do dnia śmierci męża. Wszystko, co potem, było inne. Zmienił się film „Tatarak” robiony z Andrzejem Wajdą, zmienił się Teatr Polonia i choć otworzył się Och-Teatr, to i tak inny, niż miał być z Edwardem. Dziennik z lat 2007–2010 to nie tylko piękny dowód potęgi miłości, ale też siły, jaką musi wykazać się żona – nie tylko Krystyna Janda, ale każda kobieta, która przez wiele lat tworzyła partnerski, wspierający się związek. Siły, z którą dalsze wyzwania musi podejmować sama. O tym jest ten dziennik.

źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

11a.PielegniarkiChristie Watson – „Pielęgniarki. Sceny ze szpitalnego życia” (Wydawnictwo Marginesy)

Pielęgniarka – najbardziej niedoceniany z zawodów.

Christie Watson przepracowała dwadzieścia lat jako pielęgniarka i w tej osobistej, przejmującej książce uchyla drzwi szpitala i zdradza jego tajemnice. Prowadzi szpitalnymi korytarzami na rozmaite oddziały.

Odwiedzimy z nią wcześniaki, które walczą o życie, zawieszone na granicy przetrwania dzięki sieci cewników i opiece pielęgniarek; usiądziemy pośród pacjentów onkologicznych i dowiemy się, jak na nich wpływa chemioterapia, zobaczymy z daleka, jak instrumentariuszka współtworzy łańcuch pomocy podczas operacji na otwartym sercu; staniemy z boku, gdy pielęgniarki z zatłoczonego SOR-u będą zmuszone odpierać fale pacjentów otumanionych alkoholem i narkotykami. Spędzimy trochę czasu w szpitalnej aptece i przez uchylone drzwi zajrzymy do przyszpitalnej kostnicy.

Zbyt rzadko słyszymy głos pielęgniarek, a autorka jest tak szczera, mądra i przenikliwa, że godnie oddaje im sprawiedliwość.

To wspaniała opowieść o życiu w jego najkruchszej fazie.

źródło: Wydawnictwo Marginesy

12.Fraczyk_odzyskIzabella Frączyk – „Kobiety z odzysku. Trudne wybory” (Wydawnictwo Prószyński i S-ka)

W życiu trzech przyjaciółek – Gośki, Felicji i Zuzy – nareszcie zapanował spokój i każda z nich zdołała w końcu odetchnąć po wydarzeniach, które były następstwem wspólnych wakacji w Egipcie. Ale czy na długo? Teraz, po roku, powracamy i sprawdzamy, co u nich. Wracamy jak z wizytą u naszych dobrych znajomych, by stwierdzić, że u każdej z nich sporo się dzieje. Jako że nic nie jest dane człowiekowi raz na zawsze, także i tym trzem kobietom życie nie oszczędza ciekawych doznań, nie zawsze miłych. Jedyne co jest pomiędzy nimi niezmienne – to przyjaźń. A facet? Wiadomo, rzecz nabyta. „Kobiety z odzysku. Trudne” wybory to kontynuacja bestsellerowej powieści „Kobiety z odzysku”.

źródło: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

13a.Simona KossakSimona Kossak – „Serce i pazur. Opowieści o uczuciach zwierząt” (Wydawnictwo Marginesy)

Czy orły tęsknią? Czy słonie płaczą? Czy sarny kochają? Czy delfiny rozpaczają? Czy bobry przyjaźnią się z łasicami? Czy goryle łkają ze szczęścia? Czy zwierzęta rozmawiają ze sobą i z ludźmi? Czy lubią się bawić i nie lubią przemocy?

Życie emocjonalne zwierząt dla niektórych jest i zawsze było czymś oczywistym – ale dopiero niedawno naukowcy potwierdzają to, o czym wiedział każdy, kto przyjaźnił się kiedyś z psem, kotem, koniem, dzikiem czy sroką: że człowiek nie różni się aż tak bardzo od innych zwierząt i nie jest aż tak wyjątkowy.

Simona Kossak oprócz pisania książek wspaniale opowiadała. Przez wiele lat słuchacze Radia Białystok mieli przyjemność słuchania jej gawęd. Uczyła w nich wrażliwości na los istot słabszych od nas. Przekazywała nie tylko wiedzę, ale i zarażała pasją, zaangażowaniem i poczuciem humoru. Dzieliła się obserwacjami i osobistymi doświadczeniami. Mówiła obrazowo, dowcipnie, prosto i potoczyście.

W Sercu i pazurze opowiada o zaletach i wadach życia w grupie i w pojedynkę, o kłamstwach w świecie zwierząt, o miłości rodzicielskiej, radości i zabawie, o różnych obliczach smutku, rozpaczy i depresji, o tym, czego zwierzęta się boją i jak reagują, gdy są przestraszone, a wreszcie o złości, złośliwości i agresji.

Ta lektura zmieni wasze spojrzenie na świat.

źródło: Wydawnictwo Marginesy

14a.Paweł SmolenskiPaweł Smoleński – „Wnuki Jozuego” (Wydawnictwo Czarne)

Po wyjściu z Egiptu, po czterdziestu latach tułaczki na pustyni, kiedy odeszło na tamten świat pokolenie malkontentów i niedowiarków, Pan kazał Mojżeszowi wejść na górę z łańcucha Abarim i pokazał mu kraj, który wybrał dla swojego ludu. Mojżesz był już stary, niedołężny i miał nigdy nie postawić stopy na ziemi Izraela. Ale zanim umarł, poprosił Boga, by wskazał jego następcę, który wprowadzi naród wybrany do Ziemi Obiecanej. „Weź Jozuego, syna Nuna” – odpowiedział mu Pan.

Na Zachodnim Brzegu biblijne opowieści sprzed tysięcy lat znaczą tyle samo, co doniesienia prasowe, są równie realne i aktualne. Dla coraz liczniejszych żydowskich osadników słowa Księgi są podstawą roszczeń do tej ziemi. Ale co począć z arabskimi sąsiadami? Uwikłani w historię Izraelczycy i Palestyńczycy tkwią w pułapce nienawiści, od której nie ma ucieczki.

Paweł Smoleński po raz kolejny imponuje bezstronnością i wnikliwością spostrzeżeń. Patrzy, słucha, zadaje pytania i próbuje opisać świat wymykający się łatwym ocenom.

źródło: Wydawnictwo Czarne

15a.Anna TomiakAnna Tomiak – „Jurata. Cały ten szpas” (Wydawnictwo Czarne)

Dziewięćdziesiąt lat temu zauroczeni swoim morzem Polacy zamarzyli o kurorcie z prawdziwego zdarzenia. Jurata natychmiast stała się ulubionym miejscem wakacyjnych pobytów ówczesnych elit. Można tu było spotkać Wojciecha Kossaka, zajeżdżającego przed swój dom lśniącym automobilem. Plażą przechadzał się prezydent Mościcki, a w luksusowych pensjonatach zatrzymywały największe gwiazdy z Bodo, Smosarską i Kiepurą na czele.

Krótka przedwojenna historia zakończyła się we wrześniu 1939 roku. Letnicy wyjechali, a Niemcy skwapliwie korzystali z jurackiej infrastruktury. Odpoczywali tu lotnicy Luftwaffe i młodzież z Hitlerjugend.

Po wojnie władza ludowa usiłowała zmienić elitarny charakter kurortu na egalitarny. W najbardziej atrakcyjnych miejscach wzniesiono ośrodki FWP, wyburzano przedwojenne wille i wycinano sosny. Ale nawet pod nowymi rządami Jurata zachowała swój swobodny styl przechowywany we wspomnieniach i anegdotach.

W XXI wieku w miejscu dawnej Juraty wyrasta nowa, ze szkła, betonu i stali. Historia toczy się dalej.

Anna Tomiak opowiada o nadmorskim kurorcie od jego początków w 1928 roku, przez zmianę w centrum wczasów pracowniczych, aż po powrót do elitarności w latach 90. i czasy współczesne.

źródło: Wydawnictwo Czarne

Single radiowe – Świat cz.3/2019

To trzecia i ostatnia za I kwartał 2019 porcja singli radiowych, które trafiły na listy przebojów, playlisty i programów autorskich. Wyselkcjonowane przeze mnie nagrania są o różnorodnym zabarwieniu brzmieniowym, stylistycznym a co ważne nie drażną uszu. W tym wpisie zwracam uwagę na niecodzienną współpracę Boba Sinclara z Robbie Williamsem. Nową propozycję balladową od Louisa Tomlinsona. Nieoczekiwany powrót duetu Lighthouse Family czy doskonały song Sama Smitha z Normani, który należy traktować w kategorii „przebój roku”. Póki co, miłej lektury 🙂

 

01a.Bob Sinclar feat. Robbie Williams - Electrico RomanticoBob Sinclar i Robbie Williams – „Electrico Romantico” (Magic Records)

Rytmiczny, bujający kawałek to kolejny krok w nowej artystycznej drodze Boba Sinclara, którą artysta zasygnalizował już singlem „I Believe”. Utwór ukazał się latem 2018 roku i na wiele tygodni zdominował listy przebojów w całej Europie. Bob Sinclar i Robbie Williams to jedni z najsłynniejszych popowych wykonawców XXI wieku. Dawno nie było tak ekscytującego duetu! Los Angeles, początek nowego roku szkolnego. Bob Sinclar otrzymuje zaproszenie na charytatywną imprezę organizowaną we francuskiej szkole, do której uczęszczają jego dzieci. Wśród innych zaproszonych rodziców pojawia się niejaki Robbie Williams.To spotkanie w nietypowych okolicznościach – z dala od studia nagraniowego, klubów i koncertów – i kilka słów zaowocowały pomysłem na artystyczną współpracę. Tak narodził się utwór „Electrico Romantico”.

źródło: Magic Records

02a.Louis Tomlinson_Two of Us_single coverLouis Tomlinson – „Two of Us” (Sony Music)

Nowy singiel Louisa Tomlinsona nie jest typową popową balladą. Jak mówi artysta, to piosenka którą koniecznie musiał napisać. „You’ll never know how much I miss you, the day that they took you, I wish it was me instead” – śpiewa artysta w pierwszej zwrotce. Utwór został nagrany z myślą o matce Louisa, Johannie, która zmarła w 2016 roku na białaczkę. Jest to jednak utwór pełen nadziei. „I’ll be living one life for the two of us” – wokalista śpiewa w refrenie. Louis Tomlinson planuje wydanie swojej płyty w tym roku.

źródło: Sony Music

03a.Lighthouse Family - My Salvation_okladkaLighthouse Family – „My Salvation” (Universal Music)

Zespół Lighthouse Family powraca po 18 latach z nowym albumem! Pierwszą zapowiedzią krążka jest utwór „My Salvation”. Lighthouse Family, zespół niezwykle popularny w drugiej połowie lat 90. i na początku 00., powraca z nowym albumem po 18-letniej przerwie. „Blue Sky in Your Head” ukaże się 3 maja. W ramach wydawnictwa ukaże się również płyta „Essentials”, na której usłyszymy zremasterowane największe przeboje zespołu – wszystko z okazji 25-lecia działalności formacji. „Blue Sky in Your Head” to czwarta płyta w dorobku Lighthouse Family. Grupa ponownie nawiązała współpracę z macierzystą wytwórnią Polydor, jak również z Keithem Armstrongiem, pierwszym menedżerem zespołu. Tunde Baiyewu i Paul Tucker poznali się na Newcastle University i założyli Lighthouse Family na początku lat 90. W 1995 roku ukazał się debiutancki album „Ocean Drive”, który w Wielkiej Brytanii pokrył się sześciokrotną platyną. Z tej płyty pochodzi wielki przebój „Lifted”. Dwa lata później światło dzienne ujrzał „Postcards From Heaven” (ponownie 6x platyna) z hitami takimi jak „Raincloud”, „High” i „Lost in Space”. „Whatever Gets You Through The Day” (2010) zaowocowało kolejnym przebojem – „(I Wish I Knew How ItWould Feel To Be) Free/One”. Po tej płycie drogi muzyków rozeszły się, między innymi przez zawirowania w życiu rodzinnym – Paul stracił ojca, a Tunde matkę. Sytuację komplikował fakt, że ojczym Baiyewu był wówczas prezydentem Nigerii. Duet potrzebował przerwy. W kolejnych latach Tucker założył zespól The Orange Lights, a Baiyewu nagrał dwie solowe płyty. W 2010 Lighthouse Family spotkali się, by nagrać nową płytę, jednak starania okazały się bezskuteczne. Muzycy postanowili, że zamiast tego zaczną koncertować. Trasa okazała się wielkim sukcesem. Na kolejne podejście do nagrania krążka trzeba było czekać aż do 2016 roku. Paul Tucker podkreśla, że tym razem wszystko wyszło bardzo naturalnie, a między dwójką muzyków nie doszło do żadnej kłótni. „My Salvation” powstało pod koniec 2016.

źródło: Universal Music

04a.Smith & Thell_Telephone Wires EP coverSmith & Thell – „Forgive Me Friend” (Sony Music)

Smith & Thell są szwedzką pop-folkową grupą, którą tworzą Maria Jane Smith i Victor Thell. Muzycy poznali się na koncercie jako nastolatkowie i od tego czasu tworzą muzykę. Para określa swoje brzmienie jako „pełne zabawy, ale jednocześnie poważne”, odnosząc się do kontrastu pełnych energii melodii i radosnego brzmienia, oraz niepozbawionych znaczenia tekstów piosenek. „Chociaż nasze tematy mogą być nieco mroczne, mamy nadzieję, że nasza wiadomość będzie rezonować w słuchaczach i dawać im siłę”, tłumaczy duet.

źródło: Sony Music

05a.Dean Lewis - 7 MinutesDean Lewis – „7 Minutes” (Universal Music)

Singiel „7 Minutes” promował wyczekiwany debiutancki album muzyka „A Place We Knew”(Premiera: 22 marca 2019 r.). W Australii – ojczyźnie muzyka – „7 Minutes” ma już status złotej płyty. Poprzednie single wielokrotnie pokryły się platyną: „Be Alright” sześciokrotnie, a „Waves” pięciokrotnie. Wszystkie te hity znajdą się na debiutanckim, długogrającym albumie Lewisa, „A Place We Knew”. Płyta jest dla Deana Lewisa zapisem słodko-gorzkich wspomnień dotyczących zakończonych związków. – Wszystkie piosenki powstały w trakcie relacji, w których byłem, w różnych domach i pokojach hotelowych – wyjaśnia artysta. Nad „A Place We Knew” pracowali, poza samym Lewisem, Edd Holloway, Nick Atkinson, John Castle, Dann Hume oraz Dylan Nash.

źródło: Universal Music

06a.LSD feat. Sia, Diplo, Labrinth_No New FriendsLSD ft. Sia, Diplo & Labrinth – „No New Friends” (Sony Music)

LSD to inicjatywa trzech wyjątkowych artystów, którzy poczuli, że łączy ich muzyczne pokrewieństwo. Pewnej nocy Labrinth i Sia napisali wspólnie piosenkę i natychmiast uświadomili sobie, że jest jeszcze wiele piosenek, które powinni razem stworzyć. Niezaprzeczalna chemia między muzykami szybko ewoluowała. Wkrótce do duetu dołączył Diplo. W ten sposób powstała prawdziwa przebojowa supergrupa. Album „Labrinth, Sia & Diplo present… LSD” zapowiadają utwory „Genius”, „Audio”, „Thunderclouds”, „Mountains” i „No New Friends”.

źródło: Sony Music

07a.Naughty Boy ft. Calum Scott & Shenseea – Undo_okladkaNaughty Boy ft. Calum Scott & Shenseea – „Undo” (Universal Music)

Rozchwytywany producent i songwriter, autor wielu przebojów – Naughty Boy – prezentuje nowy, rewelacyjny kawałek. W tanecznym „Undo” gościnnie pojawiają się Calum Scott oraz sensacja dancehallu z Jamajki, utalentowana Shenseea. Kawałek zapowiada nowy album Naughty Boya, który ma ukazać się jeszcze w tym roku. „Undo” to kolejny przebojowy, melodyczny banger w dorobku Naughty Boya. Emocjonalne wokale Caluma Scotta świetnie współgrają z pulsującym, egzotycznym bitem, a Shenseea dba o to, by wszyscy słuchacze natychmiast poderwali się do tańca.
– Cieszę się, że udało mi się namówić Caluma i Shenseea do zaśpiewania w tej piosence. To nietypowy duet. Lubię łączyć ludzi z różnych muzycznych światów. Nagle okazuje się, że takie zestawienia mają olbrzymi sens. Oboje mają świeże spojrzenie i wnoszą do piosenki mnóstwo życia – opowiada Naughty Boy. Calum Scott wspomina: – Kto by pomyślał, by w tym samym kawałku miał pojawić się balladowy wokalista z Yorkshire i Shenseea, gwiazda dancehallu? Tylko Naughty Boy! Pamiętam nasze pierwsze spotkanie w jego studiu w Ealing parę lat temu. Usłyszałem od Naughty Boya, że mam świetny głos. Od tego czasu bardzo czekałem na to, byśmy zrobili coś razem. „Undo” okazało się idealną okazją. Myślę, że ten utwór przemówi do bardzo wielu osób. To prosta opowieść o tym, że chcemy, by wszystko dobrze się ułożyło. Scott zyskał rozgłos za sprawą coveru „Dancing On My Own’ Robyn, który zgromadził 550 mln streamów na całym świecie. Debiutancki album artysty – „Only Human” – ukazał się w 2018 roku i był najlepiej sprzedającym się kawałkiem solowego wykonawcy męskiego w ciągu ostatnich 12 miesięcy w Wielkiej Brytanii. Sheenseea zaczynała karierę na Jamajce jako DJ-ka. Jeszcze jako nastolatka rozpoczęła pracę nad własnym materiałem. Dzięki takim singlom jak „Loodi”, „Pon Mi” czy „Shenyeng Anthem” zyskała nieoficjalny tytuł Księżniczki Dancehallu. Wokalistkę można było usłyszeć również na utowrze „Right Moves” Christiny Aguilery z gościnnym udziałem Tommy’ego Lee Sparty. Naughty Boy ma na koncie 3 nominacje do nagrody BRIT, 2,7 miliardów streamów na całym świecie oraz 3 mln sprzedanych singli w samej Wielkiej Brytanii. Do największych przebojów artysty należą m.in. „La La La” ft. Sam Smith i „Runnin’ (Lose It All)” z Beyoncé i Arrow Benjaminem. Naughty Boy współpracował również z takimi artystami jak Rihanna, Emeli Sande, Ed Sheeran, Wiley, Wyclef Jean i wielu innych. Muzyk jest w trakcie prac nad drugim albumem studyjnym, następcą „Hotel Cabana”. Premiera nowego krążka zaplanowana jest na jesień tego roku.

źródło: Universal Music

08a.Vampire Weekend_Sunflower Big Blue_single coverVampire Weekend – „Sunflower / Big Blue” (Sony Music)

„Sunflower” i „Big Blue” to dwie nowe piosenki z nadchodzącej czwartej płyty Vampire Weekend „Father of the Bride”. Utwory zostały wyprodukowane przez Ariela Rechtshaida, Ezrę Koeniga i DJ Dahi. W nagraniach “Sunflower” wziął udział także Steve Lacy z The Internet.

źródło: Sony Music

09a.Sam Smith & Normani - Dancing With A StrangerSam Smith & Normani – „Dancing With a Stranger” (Universal Music)

„Dancing With a Stranger” to zmysłowy utwór łączący pop i R’n’B. Głosy Sama i Normani idealnie uzupełniają się. Do spotkania tych artystów doszło w Los Angeles, gdzie Smith pracował ze słynnymi producentami – Stargate’em i Jimmym Napesem. Normani pracowała w studiu obok. Jak się okazało, Sam jest wieloletnim fanem twórczości wokalistki Fifth Harmony, z wzajemnością. Do tej współpracy nie mogło więc nie dojść.

Sam Smith spędził 2018 rok w trasie koncertowej promującej drugi album „The Thrill of it All”. „Dancing With a Stranger” to pierwszy singiel artysty w nowym roku i następca światowego hitu „Promises” z Calvinem Harrisem. Wokalista nagrał również piosenkę „Fire on Fire” do produkcji Netflixa i BBC zatytułowanej „Watership Down” („Wodnikowe wzgórze”). O swoim najnowszym utworze artysta mówi: Jestem niezwykle podekscytowany, że wszyscy będą mogli usłyszeć „Dancing With a Stranger”. Piosenka powstała podczas trasy „The Thriss of it All”. W utworze opisuję emocje związane z łączeniem życia prywatnego i byciem w trasie. Jest to dla mnie wyjątkowa chwila, ponieważ od zawsze uwielbiałem Normani za całokształt. Jestem niezmiernie szczęśliwy obserwując, jak rozwija się jej kariera.

Normani rozpoczęła karierę solową w 2018 roku za sprawą singla „Love Lies” w duecie z Khalidem. Utwór zajął pierwsze miejsce na liście Top 40 Radio w Stanach Zjednoczonych. Wokalistka wydała jeszcze kilka innych piosenek, w tym dwa utwory z Calvinem Harrisem oraz „Waves” z 6LACK. Artystka współpracowała m.in. z Quavo i Kehlani. Normani pracuje obecnie nad debiutanckim solowym albumem, a w marcu ruszy w trasę jako support Ariany Grande w USA.

To prawdziwy zaszczyt, że mogłam nagrać kawałek z jednym z najlepszych wokalistów naszej dekady. Sam Smith od dłuższego czasu jest jednym z najczęściej słuchanych przeze mnie artystów. Nigdy bym nie przypuszczała, że będę mogła powiedzieć: nagrałam z nim piosenkę. Rozpiera mnie duma. Nie mogę doczekać się, aż wszyscy będą mogli usłyszeć nasz kawałek. Od pierwszego momentu wiedziałam, że to coś wyjątkowego. Zakochałam się w tym utworze i mam nadzieję, że słuchacze również będą mieli podobne odczucia. Jestem bardzo wdzięczna Samowi, że mi zaufał. Dziękuję wszystkim fanom za wsparcie. Kocham was i modlę się, abyście byli zadowoleni z „Dancing With a Stranger” – mówi Normani.

źródło: Universal Music

10a.Wiley & Stefflon Don & Sean Paul ft. Idris Elba - BoastyWiley, Stefflon Don & Sean Paul ft. Idris Elba – „Boasty” (BMG / Dream Music)

Wiley, Stefflon Don i bezkonkurencyjny król dancehallu – Sean Paul połączyli siły, obiecując tym samym że ta współpraca okaże się jednym z największych muzycznych sukcesów w 2019 roku! „Boasty” to efekt koopercaji z DJ-em i producentem Idrisem Elbą.
„Boasty” to 4 różnorodne wokale oparte na tropikalnych rytmach i beatach brytyjskiego DJ-a Toodla T. Niezrównane i surowe flow Stefflon, połączone z charakterystycznymi melodiami Seana Paula oraz typowo swaggowy tekst Idrisa, sprawiają że nowy singel już stał się wielkim hitem i wciąż bije kolejne rekordy popularności!

źródło: Dream Music

11a.Tame Impala – Patience _okladkaTame Impala – „Patience” (Universal Music)

„Patience” to utrzymany w średim tempie utwór, w którym disco z lat 70. łączy się z house’em rodem z lat 90. W nowym kawałku słyszymy esencję tego, co najlepsze w Tame Impala. Kevin Parker ze swoim niepodrabialnym wokalem przedstawia medytację na temat cykli i faz życia, połączoną z godzeniem się z upływem czasu. „Patience” to kolejny przykład nieskończonych możliwości oraz zapowiedź świetlanej przyszłości zespołu. Tame Impala zagra w tym roku na największych festiwalach muzycznych, w tym m.in. Coachelli, Glastonbury, Lollapaloozie, Primaverze, Pukkelpop, Flow, Hurricane i wielu innych. Grupa wystąpi również w programie „Saturday Night Live” (30 marca). Tame Impala to Kevin Parker. Jego ostatni album w dotychczasowym dorobku – „Currents” – ukazał się w 2015 roku i zapewnił artyście drugą nominację do Grammy, status złotej płyty w USA oraz zachwyty fanów i krytyki na całym świecie. „The New York Times” określił krążek jako „tour de force”, a na łamach Pitchforka mogliśmy przeczytać: Niemal każda piosenka na „Currents” jest poświadczeniem skali talentu Pakera, cały czas rozwijanych zdolności produkcyjnych, aranżacyjnych, songwriterskich i wokalnych, przy jednoczesnym zachowaniu esencji Tame Impala. Dziennikarze NPR zauważyli, że Parker nieustannie wymyśla się na nowo, a to oddanie ewolucji sprawia, że Tame Impala jest nieoczywistym, ale słusznym kandydatem do pierwszej muzycznej ligi. Jako producent, Kevin Parker współpracował z takimi gwiazdami jak Travis Scott, SZA, Lady Gaga, Mark Ronson, Kanye West, Kali Uchis, Theophilus London, Miguel, A$AP Rocky i wielu innych.

źródło: Universal Music

12a.Westlife - Hello My LoveWestlife – „Hello My Love” (Universal Music)

Westlife to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych brytyjskich boysbandów. „Hello My Love” to pierwszy po ośmioletniej przerwie premierowy singiel grupy. Autorami oraz producentami utworu są Ed Sheeran i Steve Mac. Piosenka to popowy hymn na najwyższym poziomie. Westlife powraca w wielkim stylu! Shane, Nicky, Mark i Kian zapowiedzieli swój powrót w październiku 2018, wywołując przy tym niemałe zamieszanie. „Hello My Love” to zapowiedź nowego albumu grupy, który ukaże się jeszcze w 2019. Wiosną i latem tego roku Westlife ruszą w trasę koncertową „The Twenty Tour” w Wielkiej Brytanii i Irlandii. „The Twenty Tour” to najszybciej wyprzedająca się trasa w dotychczasowym dorobku Westlife. W 48 godzin sprzedano 400 tysięcy biletów. Będzie to pierwsze tournée zespołu od 7 lat. W tym roku bosyband celebruje 20-lecie działalności. Westlife sprzedali na całym świecie ponad 55 mln egzemplarzy płyt. W Wielkiej Brytanii utwory bosybandu 14 razy docierały na 1. miejsce list przebojów (w tym 7 debiutowało na najwyższej pozycji). Lepszy wynik mają wyłącznie Elvis Presley i The Beatles. Do największych przebojów grupy należą takie utwory jak „Swear It Again”, „Flying Without Wings”, „You Raise Me Up” czy „Unbreakable”.

źródło: Universal Music

Single radiowe – Świat cz.2/2019

Oto druga odsłona wyselekcjonowanych przeze mnie nagrań singlowych z I kwartału 2019, które trafiły do stacji radiowych. Tu na serio jest kilka songów, mających szansę być branymi pod uwagę przy podsumowaniu br. Chociażby Mabel, dawno niesłyszana Marina czy niezawodna Rita Ora. Miłej lektury.

01.MabelMabel – „Don’t Call Me Up” (Universal Music)

„Don’t Call Me Up” to kolejny etap w ekscytującej karierze 22-latki, która może pochwalić się ponad 2 mln sprzedanych singli w samej Wielkiej Brytanii. Utwór pokazuje, że artystka nie czuje żadnego skrępowania w drodze do bycia najgorętszym dobrem eksportowym Anglii w kategorii gwiazd popu. Współautorami utworu są Mabel, Steve Mac („Shape of You” Eda Sheerana, „If You’re Over Me” Years & Years) i Kamille Purcell (Little Mix, Mist, Clean Bandit). Artystka wychowywała się i dorastała w wielu miejscach: Szwecji, Maladze, Londynie. Utwory na jej debiutanckim mixtape „Ivy To Roses” poruszały wiele tematów, od młodzieńczej miłości, poprzez złamane serce, wyzwania, jakie spotykają związki w czasach cyfrowych, aż do kwestii związanych z lękiem, słabościami, różnicami kulturowych i chęci czucia się dobrze we własnej skórze. Muzyka Mabel stała się ścieżką dźwiękową dla wszystkich, którzy swoje słabości pragną przekuć w wewnętrzną siłę. Do najważniejszych utworów w dotychczasowym dorobku Mabel należą „Finders Keepers”, „My Lover” oraz „Ring Ring”.

źródło: Universal Music

02a.Kelly Rowland - Crown_okladkaKelly Rowland – „Crown” (Universal Music)

Czas poprawić koronę! Kelly Rowland zaprezentowała nowy singiel „Crown”. Utwór „Crown” to apel do młodych dziewczyn, aby nie bały się wyrażać samych siebie za pomocą oryginalnych fryzur. „Noś je dumnie. Moje włosy, moja korona”.

 

źródło: Universal Music

03a.Marina - Handmade HeavenMarina – „Handmade Heaven” (Warner Music)

Marina Diamandis, wcześniej występująca jako Marina And The Diamonds, już jako MARINA ujawniła nowego singla oraz wideoklip do niego. Piękny, mocno balladowy popowy utwór nosi tytuł „Handmade Heaven” i zapowiada kolejny album Walijki o greckich korzeniach. Niezatytułowany jeszcze album będzie pierwszym pełnowymiarowym wydawnictwem artystki po czteroletniej przerwie. Zapowiada go wspomniany utwór „Handmade Heaven”, do którego powstał teledysk, którego akcja rozgrywa się w zimowej atmosferze. Singlową kompozycję wyprodukował laureat Grammy Joel Little (m.in. Lorde, Khalid, Sam Smith). Jej autorką jest MARINA, a za reżyserię wideoklipu odpowiada Sophie Muller.

źródło: Warner Music

04a.Lucy Rose - Treat Me Like A Woman_okladkaLucy Rose – „Treat Me Like A Woman” (Universal Music)

Utwór „Treat Me Like A Woman” promuje nową płytę Lucy Rose pt. „No Words Left”. Czwarte wydawnictwo w dorobku artystki ukazało się 22 marca 2019. Na „No Words Left” Rose jest uderzająco szczera. Zarówno muzycznie, jak i tekstowo, płyta jest bardzo intensywna. To dzieło kompletne, które jest doskonałym przykładem, że format albumu wciąż ma największą siłę oddziaływania. Lucy Rose tak opisuje proces nagrań: „Czuję się zupełnie inaczej niż przy wydawaniu poprzednich płyt. Trudno mi ubrać te emocje w słowa. Nie wydaje mi się, aby był to mój najlepszy z dotychczasowych albumów, bo nie wierzę w tego typu porównania w muzyce. Ale na pewno jest inny. W każdym aspekcie – pisanie, nagrywanie, wydawanie – robię to inaczej niż dotychczas. Przestałam się przejmować każdym detalem i jest to bardzo wyzwalające uczucie. Niedawno dowiedziałam się, że słowo „sincere” („szczery”) pochodzi z łaciny i oznacza sine = bez i cera = wosk. Nieuczciwi rzeźbiarze w Rzymie czy Grecji zakrywali niedostatki w swoich rzeźbach za pomocą wosku. Rzeźba „bez wosku” oznacza więc szczerość. Ten koncept bardzo do mnie przemówił i myślę, że jest to klucz do odbioru mojej nowej płyty. (…) „No Words Left” nie jest najłatwiejszą płytą w odbiorze, ale liczę, że właśnie dlatego słuchacze odnajdą w niej ukojenie”. „No Words Left” zostało nagrane w Brighton. Za produkcję odpowiada Tim Bidwell, a miksem zajął się Cenzo Townsend.

źródło: Universal Music

05a.NiluferYanyaNilufer Yanya – „In Your Head” (Pias)

Nilufer Yanya, 23 letnia artystka z Londynu, zadebiutowała 22 marca krążkiem długogrającym „Miss Universe”. Pyta ukazała się nakładem wytwórni ATO Records/PIAS. „In Your Head” zwiastuje pierwsze wydawnictwo Nilufer. Album w znacznej większości został zarejestrowany w studiu Penzance, w którym jammowała ze swoim wujkiem Joe, byłym muzykiem. Krążek powstał we współpracy z byłym nauczycielem gry na gitarze Dave’m Okumu oraz muzykami, którzy towarzyszą jej na scenie Jazzi Bobbim oraz Luke’m Bowerem. Za produkcję płyty odpowiedzialny jest John Congleton, Oli Barton-Wood, Will Archer and M.T. Hadley.

źródło: Pias

06a.Kacey Musgraves - Rainbow okladkaKacey Musgraves – „Rainbow” (Universal Music)

Kacey Musgraves jest tegoroczną laureatką Grammy w kategorii Album roku. „Rainbow” to utwór z nagrodzonego albumu – „Golden Hour”. Krążek ma na swoim koncie wiele wyróżnień, w tym tytuł Albumu Roku Apple Music. Płyta otrzymała mnóstwo pozytywnych recenzji m.in. od NPR, „Time”, „Esquire”, „Complex”, „Stereogum”, „Vulture”, „Consequences of Sound” i wielu innych.

źródło: Universal Music

07a.Sara Bareilles_FireSara Bareilles – „Fire” (Sony Music)

„Fire” to nowy singiel zapowiadający nowy album Sary Bareilles, który ukaże się 5 kwietnia. Poprzedni singiel „Armor” dostał świetne recenzje od mediów takich jak Variety, Rolling Stone, Huffington Post. Artystka pracowała nad albumem z nagrodzonym Oscarem producentem T Bone Burnettem.

źródło: Sony Music

08a.CharlotteBrandiCharlotte Brandi – „Veins” (Pias)

Charlotte Brandi, była wokalistka, gitarzystka i klawiszowiec duetu Me And My Drummer, wyda solowy projekt! Album „The Magician” ukazał się 15 lutego 2019 r. nakładem [PIAS] Recordings Germany. Drugą zapowiedzią wydawnictwa był utwór „Veins”. Album „The Magician” definiuje fortepian – to gry na nim Charlotte uczyła się w rodzinnym Dortmundzie i właśnie tam, w 2015 roku rozpoczęła prace nad solowym materiałem.

źródło: Pias

09a.Emma Bunton - Baby Please Don't Stop_okladka singlaEmma Bunton – „Baby Please Don’t Stop” (BMG / Dream Music)

„Baby Please Don’t Stop” to pierwszy track z nowego longplaya. Został on skomponowany przez Emmę, Paula Barry’ego oraz Patricka Mascalla. Singel nawiązuje stylistycznie do klasycznego smooth- popu lat 60-tych. Jest to odpowiedź na pragnienia fanów z całego świata, którzy czekali na nowe kompozycje aż 12 lat.

 

źródło: Dream Music

10.Bryan Adams ft. Jennifer Lopez – That’s How Strong Our Love Is_okladkaBryan Adams ft. Jennifer Lopez – „That’s How Strong Our Love Is” (Universal Music)

Miłość Bryana Adamsa nigdy nie słabnie! Prezentujemy singiel „That’s How Strong Our Love Is” z gościnnym udziałem Jennifer Lopez. To kolejna zapowiedź albumu „Shine a Light”, który ukaże się 1 marca. Jak przyznaje muzyk: – Praca z Jennifer to spełnienie marzeń. Nasze głosy razem brzmią świetnie. „Shine a Light” to 14. studyjny album w karierze Bryana Adamsa. Na krążku znajdziemy 12 utworów utrzymanych w stylistyce pop i R&B. „That’s How Strong Our Love Is” to drugi po tytułowym kawałku (napisanym wspólnie z Edem Sheeranem) singiel promujący wydawnictwo. W czerwcu 2019 Bryan Adams ponownie zawita w naszym kraju, by wystąpić tym razem dwukrotnie: 21 czerwca 2019 w gdańskiej Ergo Arenie oraz 22 czerwca 2019 na Pergoli obok wrocławskiej Hali Stulecia.

źródło: Universal Music

11a.Matt Dusk feat. Sanah - Rich In Love_okladkaMatt Dusk Ft. Sanah – „Rich In Love” (Magic Records)

„Rich In Love” to drugi singiel, którym Matt Dusk zaprasza na pokład „JetSetJazz”. Całym albumem, artysta przypomina czasy, w których latanie było bardziej niż glamour, a muzyka jazzowa niepodzielnie rządziła. „Rich in Love” to urzekająca piosenka o miłości, w której gościnnie wystąpiła wspaniała wokalistka Sanah, młoda, polska kompozytorka i autorka tekstów. W teledysku Matt i Sanah wcielają się w parę, wiodącą beztroskie życie – ale z przymrużeniem oka. Co zainspirowała Matta do napisania tego utworu? „Coco Channel!, która powiedziała kiedyś: Najlepsze rzeczy w życiu są za darmo. Drugie w kolejce są już bardzo, bardzo drogie. Wspólne wykonanie z Sanah było ekscytujące, ona ma wspaniała energię i klasę!”.

źródło: Magic Records

12a.Rita Ora - Only Want You (feat. 6lack)Rita Ora ft. 6LACK – „Only Want You” (Warner Music)

Wcześniej mieliśmy okazję poznać między innymi singla „Let You Love Me”, który był 13 piosenką Rity Ory w Top 10 brytyjskiego notowania. Żadna brytyjska artystka przed nią nie dokonała tej sztuki. Utwór jest również odbiciem tego, co działo się w życiu artystki. Album jest owocem prawdziwej miłości i bardzo mi zależało na tym, aby wszystko na nim było zrobione tak, jak sobie wymarzyłam” – mówi Rita Ora. „Jestem ogromnie wdzięczna wszystkim, którzy mnie wsparli i pracowali ze mną. Stworzyliśmy coś, z czego jestem ogromnie dumna. Daliście mi przestrzeń i wolność, by powstało coś prosto z serca. Wymagające i czasem pełne euforii. Dziękuję wam moi fani za to, że cierpliwie czekaliście. Rita sprzedała do tej pory 7 mln singli! Tuzin z nich znalazło się w Top 10 notowań, pięć pokryło się platyną i tyle samo złotem. Debiutancka płyta „Ora” z 2012 roku zdobyła szczyt brytyjskiego notowania i uzyskała na Wyspach status platynowej.

źródło: Warner Music

Single radiowe – Świat cz.1/2019

Były wyselekcjonowane przeze mnie polskie nagrania singlowe jakie trafiły do stacji radiowych w Polsce w I kwartale 2019, to czas na światowe kompozycje. Tu również wybory były trudne, ale zgodne w moim przekonaniu na uwagę. Też jest ponad 30 utworów, podobnie jak i przy polskiej odsłonie singlowej. Oto pierwsza porcja informacji. Miłej lektury 🙂

01a.Dua Lipa - Swan SongDua Lipa – „Swan Song” (Warner Music)

Dua Lipa, jedna z największych gwiazd popu młodego pokolenia, przedstawia epicką piosenkę „Swan Song”! Utwór zwiastuje nadchodzący kinowy hit „Alita: Battle Angel”(Premiera: 14 lutego 2019 r.). Film wyreżyserował Robert Rodriguez (SIN CITY) a za produkcję odpowiadają James Cameron i Jon Landau (AVATAR). Artystka ma na swoim koncie już dwie nagrody Brit Awards, a w tym roku została nominowana do Grammy 2019 w kategorii „Najlepszy nowy artysta”!  W pełnym akcji klipie Dua Lipa wtapia się w filmowy świat Ality, bohaterki filmu „Alita: Battle Angel”, niebezpieczne Iron City! Teledysk wyreżyserowała Floria Sigismondi, i jak sama tłumaczy: W filmie, tytułowa bohaterka Alita wyrusza w podróż, aby odkryć siebie. Jej historia to silna alegoria dla każdej młodej dziewczyny, która dotąd nie odkryła swojej siły. Chciałam zastosować tą samą ideę umieszczając Dua Lipę w rzeczywistości Ality, pozwalając dwóm postaciom się przenikać. W ten sposób pokazując, że jest ona silniejsza niż kiedykolwiek przypuszczała. Dua Lipa napisała „Swan Song” we współpracy z następującymi producentami: Justin Tranter, Kennedi Lykken, Mattias Larsson, Robin Fredriksson, Tom Holkenborg.

źródło: Warner Music

02a.Marshmello feat.okladkaMarshmello ft. Chvrches – „Here With Me” (Universal Music)

Marshmello, po przebojowym duecie z Bastille, połączył siły z kolejną gwiazdą muzyki alternatywnej. Chvrches to synth-popowe trio z Glasgow, w którym wokalistką jest charyzmatyczna Lauren Mayberry. Zespół wydał do tej pory trzy albumy studyjne. Najnowszy – „Love Is Dead” – ukazał się w 2018 roku.

źródło: Universal Music

03a.Norah Jones – Just A Little Bit_okladkaNorah Jones – „Just a Little Bit” (Universal Music)

Wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów i zdobywczyni dziewięciu nagród Grammy, Norah Jones, wydała album „Begin Again”. Jest to kolekcja singli, na której znalazło się siedem eklektycznych piosenek, jakie Jones nagrała w zeszłym roku we współpracy z takimi muzykami jak Jeff Tweedy i Thomas Bartlett. W 2018 roku, po wydaniu albumu „Day Breaks” Jones w tajemnicy powróciła do studia gdzie w atmosferze spontaniczności i radości z tworzenia muzyki spotkała się z przyjaciółmi na krótkie, w dużej mierze improwizowane sesje.
– Byłam zainspirowana do nagrywania nowe rzeczy – mówi Jones – Ale chciałam, by odbyło się to szybko, łatwo, przyjemnie i bez presji. To wspaniałe móc pracować z innymi muzykami w ten sposób. Tylko kilka dni w studio i to wystarczyło.
Single, które artystka zaczęła wydawać latem zeszłego roku, były niezwykle zróżnicowane stylistycznie – od eksperymentalnej elektroniki, po akustyczne folkowe ballady i soulowe utwory na organy i instrumenty dęte. „Begin Again” prezentuje siedem kompozycji odzwierciedlających osobowość oraz twórczość jednej z najbardziej wszechstronnych i intrygujących artystek naszych czasów. Trzy nagrania na albumie są absolutnie premierowe.

źródło: Universal Music

04.DurandJonesDurand Jones & The Indications – „Long Way Home” (Pias)

„Aaron (Frazer) grał na gitarze kiedy poczułem, że te dźwięki pasują do tekstu, który wcześniej zapisałam w swoim dzienniku, refleksję na temat amerykańskiego systemu sprawiedliwości. Spodobało mu się to, co napisałem. Dodał od siebie parę słów na temat uchodźców, imigrantów i systemowych przeszkód na jakie napotykają po przybyciu do Stanów. Nie mogę przestać myśleć o moich braciach i siostrach przebywających w amerykańskich więzieniach, których życie zostało zrujnowane z powodu niewysokich wyroków. Musimy się wspierać nawzajem, bo dobro wraca” – mówi Jones.

źródło: Pias

05.Foals - Everything Not Saved Will Be Lost Part 1 (album artwork)Foals – „Exits” (Warner Music)

Piosenka „Exits”, zapowiadającej pierwszy z dwóch albumów, jakie zespół ma wydać w 2019 roku o tytule „Everything Not Saved Will Be Lost – Part 1”. Tytuł jest ostrzeżeniem, iż wszystko, od ulotnego momentu inspiracji poprzez biologiczną różnorodność Ziemi może być bezpowrotnie usunięte. Jak tłumaczy wokalista i gitarzysta Yannis Philippakis: Świat nie jest już takim miejscem, jakim był kiedyś. Panuje ogromny brak przewidywalności, a problemy narastają. Jak mamy na to zareagować? I jaki jest sens reakcji jednostki na te wszystkie kłopoty?

źródło: Warner Music

06.Dido - Give You Up_okladka singlaDido – „Give you up” (BMG / Dream Music)

Singel „Give You Up”, pochodzący z pierwszego od pięciu lat krążka „Still On My Mind”. Utwór ‘Give You Up’ został skomponowany przez Dee Adamsa, oraz australijski duet The Opposite Kids. “To jest doskonałe” – tak Dido wyraziła się o singlu: “Jest to bardzo dobra piosenka o rozstaniu, gdy jest się zranionym, lecz pozostaje się silnym. To taki moment w relacji, kiedy postanawiamy się z niej uwolnić, lecz z korzyścią dla siebie. Jesteśmy stratą dla tej drugiej osoby. Taka sytuacja dotyczy również mnie.”

źródło: Dream Music

07a.P!nk_Walk Me HomeP!nk – „Walk Me Home” (Sony Music)

„Walk Me Home” to nowy singiel P!NK, który gwiazda pop zapowiedziała pierwszy raz w programie The Ellen DeGeneres Show. Jej nowy, ósmy album nosi tytuł „Hurts 2B Human” i ukazał się w kwietniu 2019 r. 20 lipca P!NK zagra koncert w Warszawie w ramach Beautiful Trauma World Tour.

źródło: Sony Music

08a.James Bay feat. Julia Michael_okladkaJames Bay & Julia Michaels – „Peer Pressure” (Universal Music)

Trzykrotnie nominowany do Grammy James Bay połączy siły z Julią Michaels w singlu „Peer Pressure”. Za produkcję kawałka odpowiada Joel Little (Lorde, Khalid). Jak mówi sam James Bay: „Bardzo łatwo jest wybudować wokół siebie pancerz i nie wpuszczać nikogo do środka. Stawiamy dookoła siebie takie blokady z różnych powodów. W „Peer Pressure” Julia i ja chcieliśmy powiedzieć o tym, co dzieje się, kiedy na horyzoncie pojawia się właściwa osoba potrafiąca przebić się przez te bariery i dotrzeć swoją miłością prosto do ciebie. Osoba, która bez względu na to, ile ma przeszkód po drodze, znajdzie drogę do ciebie. Praca z Julią to jeden z tych magicznych momentów, kiedy już sam proces pisania był wyjątkowy. Myślę, że poruszyliśmy w dość nietypowy sposób temat, który zazwyczaj kojarzy się z czymś negatywnym. Czasami to właśnie osoby wokół nas potrafią wydobyć z nas prawdziwych siebie”. Julia Michaels dodaje: – James to niesamowity songwriter i wyjątkowy talent. Tworzenie „Peer Pressure” było świetnym przeżyciem, bo oboje spędziliśmy wspaniały czas w studiu, a w dodatku piosenka dotyczy tematu, który jest nam bardzo bliski. Uwielbiam tę piosenkę i mam nadzieję, ze fani podzielą to uczucie.

źródło: Universal Music

09a.John Newman – Feelings _okladkaJohn Newman – „Feelings” (Universal Music)

John Newman, właściciel jednego z najbardziej charakterystycznych głosów we współczesnym popie, autor takich hitów jak „Love Me Again”, „Feel The Love” i „Blame”, powraca z nowym singlem „Feelings”! John Newman napisał „Feelings” wspólnie ze szwedzkim kolektywem BLNK, odpowiedzialnym za takie hity jak „Paris” Chainsmokers czy „Sexual” NEIKED. Za produkcję odpowiadają John oraz coraz bardziej popularny producent pochodzący ze Szwecji, Jarly, producent m.in. „Lullaby” i „Came Here For Love” Sigali. Piosenki Johna Newmana łącznie mają w serwisach streamingowych ponad 2 miliardy streamów, a gdy do dorobku dodamy gościnne występy u innych wykonawców, liczba ta przekracza 4,5 miliarda.

źródło: Universal Music

10a.BalthazarBalthazar – „Wrong Vibrations” (Pias)

Grupa Balthazar powraca z nowym krążkiem! „Fever” ukazał się 25 stycznia 2019 r. nakładem wytwórni Play It Again Sam. Przerwa, którą Maarten Devoldere i Jinte Deprez wykorzystali na realizację różnych indywidulanych zainteresować zarówno w sferze prywatnej, jak i twórczej skutkuje skomponowaniem najbardziej spójnego albumu jaki do tej pory nagrał zespół. Nie było żadnego planu związanego z nowym albumem, zespół chciał się skupić na ulepszaniu tego, co udało im się do tej pory osiągnąć. Obydwaj muzycy zgodzili się na tworzenie mniej poważanych i melancholijnych kompozycji skłaniając ku lekkim, odświeżającym brzmieniom. „Wrong Vibrations” to kolejny zwiastun wydawnictwa.

źródło: Pias

11a.Billie Eillish - wish you were gay _okladkaBillie Eilish – „Wish you were gay” (Universal Music)

Billie Eilish to prawdziwy fenomen, który trudno porównać z jakimkolwiek innym współczesnym artystą. Od czasu debiutanckiego singla „Ocean Eyes”, Billie powoli, ale skutecznie przebijała się do czołówki światowego popu. Wszystko za sprawą bardzo szybko rozrastającego się legionu oddanych fanów z całego świata. Debiutancka EP-ka wokalistki, „don’t smile at me”, od 18 miesięcy nie znika z zestawienia Billboard Top 200 i ma już ponad 5 miliardów globalnych streamów. Eilish regularnie wyprzedaje koncerty, grając coraz dłuższe trasy i w coraz większych obiektach. Utwór krążył w sieci od 2017 roku jako wczesna wersja demo i zdążył zgromadzić już rzeszę zwolenników. Kawałek w inteligentny sposób porusza temat tęsknoty, nastoletniego zauroczenia i odrzucenia. 17-letnia Billie Eilish opowiada: „wish you were gay” opowiada o sytuacji, w której pragniesz kogoś tak bardzo, że to aż boli. Nie potrafisz zaakceptować, że ta osoba nie odwzajemnia twoich uczuć. Gdyby byli odmiennej orientacji seksualnej, przynajmniej byłby jakiś konkretny powód odrzucenia mojej osoby. Napisałam ten kawałek, gdy miałam 14 lat i byłam szaleńczo zadurzona w chłopaku. Piosenka jest formą zabawnego spojrzenia na walkę z odrzuceniem.

źródło: Universal Music

12a.Hozier - Dinner & Diatribes_okladkaHozier – „Dinner & Diatribes” (Universal Music)

„Dinner & Diatribes” to ostatni utwór instant grat track Hoziera udostępniony przed premierą albumu „Wasteland, Baby!”. Krążek trafił do sklepów i serwisów cyfrowych 1 marca. Hozier zagra w warszawskim klubie Palladium 7 września 2019.

 

 

źródło: Universal Music

Single radiowe – Polska cz.3/2019

To trzeci i ostatni z przygotowanych wpisów o polskich nagraniach singlowych za I kwartał 2019 r. 🙂 W sumie przygotowałem i wyselekcjonowałem nieco ponad 30 utworów. Jest ciekawie, inspirująco, zastanawiająco, ale i zaskoczeń też nie brakuje bo byłoby za nudno. Miłej lektury


01a.Arek Klusowski_Szukam_frontArek Kłusowski – „Szukam” (Fonobo Label)

Mądry, dowcipny, energiczny i profesjonalista w każdym calu – Arkadiusz Kłusowski. Autor tekstów, którego przelane myśli, spostrzeżenia i wnioski z otaczającego nas świata zaśpiewali w swoim repertuarze m.in. Sound’N Grace czy Mateusz Ziółko🙂 Występował również jako wokalista obok Kuby Badacha, Justyny Steczkowskiej czy Kayah. Doskonale odnajduje się na deskach teatralnych. W Teatrze Buffo w Warszawie od blisko 4 lat gra w spektaklu „Cohen-Nohavica” w reż.Mariana Opanii. Arek aktualnie promuje swoje nowe nagranie „Szukam” w popowym brzmieniu, które zwiastuje jego album „Po tamtej stronie”. Utwór ma w warstwie tekstowej 3 albo i 4 dna interpretacyjne, co otwiera szereg możliwości rozmowy i wymiany myśli z samym zainteresowanym. Ma chłopak talent literacki😉

autor: Arkadiusz Kałucki

02.Barbara Wronska_okladka_SerceBarbara Wrońska – „Serce na dłoni” (Kayax Prod.)

„O serce moje serce, już nie mam sił na więcej…” – śpiewa Barbara Wrońska w swoim najnowszym singlu. Jednak sam utwór zatytułowany „Serce”, przypominający swoim charakterem mantrę, niesie w sobie niezwykły ładunek mocy i nadziei. A sama artystka, wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów, udowadnia, że jest w najlepszej formie.  Barbara Wrońska o „Sercu”: „W ten wyjątkowy, sercowy dzień oddaję Wam swoje „Serce”. Jednak z początkiem tego roku jest ono zmęczone i przepełnione żalem. Piosenka zamieniła się w mantrę, która nie pozwala mi zapomnieć, że nie ma we mnie zgody na nienawiść. Nie ma we mnie zgody na agresję. Moje dobre i ciepłe Serca wsłuchajcie się w tę mantrę. Może razem poczujemy wielką moc i natchniemy świat nadzieją. Wasza Barbara!”.

źródło: Kayax Prod.

03a.mrozu-napadMrozu – „Napad” (Gorgo Music)

Napad – „Pisanie muzyki pod film to niezłe wyzwanie, którego zawsze chciałem się podjąć. Kiedy przeczytałem scenariusz, oraz zobaczyłem obsadę „Na bank się uda”, to udać się musiało. Był to bardzo inspirujący impuls, który szybko stworzył projekcję w mojej głowie. Razem z Rasem (Rasmentalism) mieliśmy nie lada frajdę siedząc nad tekstem, w którym myślę, że udało nam się oddać ducha fabuły, a muzyczna warstwa bujającego „ghetto soulu” jeszcze to podkreśliła. Tym bardziej cieszę się że kawałek „Napad” znajdzie się również na mojej nowej płycie pt. „AURA”, którego premiera 12 Kwietnia 2019.

źródło: Gorgo Music

04.Agata_Karczewska

Agata Karczewska fot.AK

Agata Karczewska – „Fool” (OFFBeat Records)

Agata Karczewska🙂Już pod koniec marca będzie miała premierę debiutancka płyta Agaty pt.”I’m not good at having fun”. Produkcją całości zają się ceniony w ostatnich latach Marcin Bors. Album jak i dotychczasowa kariera muzyczna Agaty osadzona jest na brzmieniach i stylistyce Country-Folk. Jej akustyczna forma, pełna subtelności oraz minimalistycznej charyzmy uzupełniona jest o teksty pełne ironi, dystansu do minionych wydarzeń otoczonych aurą stoickiej postawy wobec świata🙂 Pierwszym singlem z debiutanckiego krążka jest kompozycja „Fool”, którą omówiliśmy z Agatą😉 Ciekawy i intrygujący debiut 2019. Polecam waszej uwadze coś spoza mainstreamu, bo ile można.

autor: Arkadiusz Kałucki

05a.Novika - Bez Cukru - cover albumuNovika ft. Buslav – „Słabości” (Warner Music)

„Słabości” to najnowszy singel promujący nadchodzący album Noviki – Bez cukru – premiera 18 stycznia. Pomysł na piosenkę wziął się z obserwacji mediów społecznościowych, własnych doświadczeń i obserwacji znajomych Noviki, szczególnie podczas weekendów. Każdy z nas z czymś walczy, każdy coś sobie obiecuje, czemuś ulega, czemuś nie może się oprzeć. Większą część tekstu pomogła Novice napisać Natalia Grosiak (Mikromusic), za produkcję i aranż odpowiada Bogdan Kondracki. Od początku Kasia chciała zaśpiewać ten numer w duecie. Zaprosiła więc Buslava, który idealnie wpasował się w bujający klimat piosenki, uzupełniając ją charakterystycznymi chórkami. Teledysk do „Słabości” to kolekcja filmików nagranych przez bardzo różne osoby, prezentujące swoją autentyczną słabość. Wśród nich są m.in. Tomek Makowiecki, Gabi Drzewiecka, Maciek Maniewski, Natalia Grosiak, Yuuki, duet Blauka.
Za montaż odpowiada Bartek Karaś.

źródło: Warner Music

06a.BARANOVSKI - ZbiórBaranovski – „Zbiór” (Warner Music)

W 2019 rok BARANOVSKI wszedł z kolejnym singlem zapowiadającym jego debiutancką płytę. Nie mniej chwytliwym i przyjaznym radiu jak dotychczasowe propozycje, acz utrzymanym w zupełnie innym tonie. „Zbiór” to łagodna i nastrojowa piosenka, w której BARANOVSKI prezentuje się jako romantyczny wrażliwiec. Muzycznie zaś daje tu wyraz swojej sympatii do klasycznych brzmień w duchu vintage. Wyjątkową atmosferę piosenki podkreśla wysmakowany wizualnie teledysk autorstwa Piotra Onopy, cenionego twórcy klipów dla m.in. Krzysztofa Zalewskiego czy Dawida Podsiadło.

źródło: Warner Music

07.Reni Jusis_Cma_okladka singlaReni Jusis – „Aureola” (Sony Music)

„Aureola” to najbardziej energiczna kompozycja jaką znajdziecie na nowym krążku Reni Jusis. Utwór nadaje albumowi swoistego kolorytu, nie tylko ze względu na warstwę instrumentalną, ale również z uwagi na barwny tekst, którego autorką jest Gaba Kulka. Dla Reni Jusis naturalną koleją rzeczy stało się stworzenie wideo obrazującego taniec jako wyzwolenie. ‘Jeśli nie można tańczyć́, to nie jest moja rewolucja’ – twierdzi reżyserka klipu Katka Michalak. „Każdy w teledysku ma swój styl. Każdy tańczy jak chce. Trochę̨ do muzyki, a trochę̨ obok. Każdy jest inny i każdy wyjątkowy. Taniec jest wyzwoleniem, ucieczką, wolnością̨. Pozwala się̨ wyżyć́, wyzwala energię. Jest też piękny, zachwycający i pełen emocji. Ludzie często boją się̨ tańczyć́. Są zawstydzeni, schowani, cisi, niezauważalni. Dopiero z czasem nabieramy odwagi; za sprawą doświadczeń́, przeżyć́, smutków, upokorzeń́, upadków. Często tańczymy tylko w duszy, marząc o tym, by się̨ w końcu odważyć́ na to w rzeczywistości. Chciałam w tym obrazie pokazać taniec jako symbol wolności i odwagi. Nabieranie siły. Budowanie charakteru. Taniec jako wspólnota i jednocześnie zabawa”. Dynamiczne ujęcia i mieszanie wielu perspektyw podkreślają przebojowy charakter utworu. W teledysku nie zabrakło wyrazistych, wyzwolonych osobowości, które kochają taniec. Do udziału w klipie artystka zaprosiła m.in. jednego z jej ulubionych polskich modeli – Radka Pestkę, tancerza Michała Piróga, oraz blogerów: Ciocię Liestyle oraz Piotra „Grabari” Grabarczyka. Zdjęcia zostały zrealizowane w hipnotyzujących przestrzeniach klubowych. Za reżyserię klipu odpowiadała Katka Michalak. „Aureola” to już trzeci singiel z albumu „Ćma”.

źródło: Sony Music

08a.Żelka - KamieńŻelka – „Kamień” (Universal Music)

Niezmiennie Żelka jest wierna brzmieniom rockowo-popowym mającym duszę i aurę nawiązującą do lat 80-tych XX wieku🙂 A tekstowo troszeczkę korespondencyjnie nawiązuje do pierwszego singla „Za swoje”, można nawet doszukać się kontynuacji w temacie rozstania dwojga ludzi. Ciekawa druga odsłona Żelki i co ważne jest w tym wszystkim prawdziwa, pewna siebie i wszystko o czym śpiewa czy mówi w wywiadach jest adekwatne do jej wieku🙂 Czekam na EP’kę albo cały album, bo tu jeszcze nic nie jest pewne😉 Bez stresu, na luzie Żelka w dobrej formie

autor: Arkadiusz Kałucki

09a.14.04.2019 Kiera w POP Radio_2019c

Kiera fot.AK

Kiera – „Kolejny rozdział” (Kayax Prod.)

Kiera🌹Jest kolejnym artystą młodego pokolenia, która została wyróżniona z projektu My Name Is New🙂 Przypomnę, że projekt ten ma wsparcie MKiDN, stwarzający szansę dla tych podmiotów muzycznych, którzy są na początku swojej drogi artystycznej🙂 Kiera i jej nagranie „Kolejny rozdział” to elektropopowa propozycja bardzo odbiegająca od jej imienniczki wszechobecnej w mainstreamie. Co potwierdziła Magda w naszej rozmowie🙂 Ten efekt nieoczywistych brzmień jest też wynikiem współpracy Magdy z producentką Anną Micińską. W utworze „Kolejny rozdział” oprócz dźwięków elektro z domieszką popu słychać jak przebijają się wartości dodane znane z r’n’b. A w tym momencie można odnieść się do inspiracji muzycznych Magdy i wspomnieć chociażby Banks, wczesne Destiny’s Child czy ubiegłoroczny całkiem dobry album Nao🙂 Zaufanie, Spontaniczność to tylko przykłady słów, które pozwalają na poznanie historii w piosence „Kolejny rozdział”, a ten już teraz mówi – Magda, bądź cierpliwa, wytrwała, pokorna na krytykę i wyciągaj wnioski z popełnionych błędów bo później bez drogowskazów będzie ci ciężko

autor: Arkadiusz Kałucki

10.07.04.2019 OS.SO w POP Radio_2019a

OS.SO fot.AK

OS.SO – „Excuses” (Kayax Prod.)

OS.SO czyli Zuzanna Ossowska to nie tylko wokalistka. To także autorka słów, kompozytorka, multiinstrumentalistka(gra na gitarze basowej, pianinie, perkusji oraz gamelanie). Jest jedną z tych artystek młodego pokolenia, która wzięła udział w bardzo pożytecznym projekcie muzycznym „My Name Is New”. Nad całością czuwa label Kayax Prod. i jak czas pokazuje, to jest świetna szansa dla młodych, którzy mają coś do zaproponowania szerszej publiczności nie koniecznej tej mainstreamowej🙂 OS.SO należy do grona tych wyróżnionych. Minimalistyczne dźwięki, oszczędne ale wyrafinowane motywy w nieoczywistych rytmikach z melodyjnym wokalem zapraszają słuchacza w świat wewnątrz siebie. Wymagający skupienia, refleksji i filozoficznej miejscami opowieści historia zaproponowana na EP’ce przez OS.SO daje do myślenia. Jest bardzo dużo o przestrzeniach, które nas otaczają, które są do wypełnienia, ale i które musimy oczyścić by móc dalej funkcjonować i rozwijać się🙂 To wymagający materiał muzyczny o dużym potencjale do dyskusji i interpretacji😉

autor: Arkadiusz Kałucki

11b.Mariposa_okladkaMariposa ft. Urszula Dudziak – „Miałam sen” (Mariposa)

Mariposa😉to pseudonim artystyczny Asi Pyrek. Wokalistka, kompozytorka, multiinstrumentalistka, podróżniczka, fotografka. Uczyła się improwizacji wokalnej u samego Bobby’ego McFerrina. Jest laureatką konkursu fotograficznego National Geographic gdzie zdobyła I miejsce. Jest jedyną w Polsce Tancerką Słońca(Sundancer) zaadoptowaną przez Kanadyjskie plemię Indian Czarne Stopy. Przez wiele lat mieszkała na Karaibach, a ostatnie lata zaowocowały nagraniem płyty w na Kubie w Hawanie. Żeby być precyzyjnym to powiem, że w słynnym studiu Egrem, gdzie nagrywali swoje cuda muzyczne Buena Vista Social Club(!)🙂 Część orkiestry zresztą pomogło Asi yyy Mariposa w realizacji całej płyty. Konkrety otrzymamy jesienią 2019 ale póki co to wiemy, że: swoją obecnością zaszczyciła na albumie Urszula Dudziak; Jest też gwiazda opery kubańskiej Milagros de lis Angeles Soto; Są Afro-Cuban All-Stars Chuco Valdes. Pierwszym singlem jest „Miałam sen” mówiący o dbaniu o siebie w życiu, chęci dowiedzenia się o sobie kim jestem i co lubię. To również uświadomienie sobie, że trzeba się cieszyć z tego co mamy teraz, zwolnienie i odpuszczenie sobie tej pogoni za…kasą, krótkim sukcesem bo to może przyjść do nas od innej strony🙂 Mariposa czyli Motyl swój album nazwała „Efekt motyla”, który ogólne będzie mówił o poszukiwaniu i odnajdywaniu szczęścia

autor: Arkadiusz Kałucki

12a.05.2019 Mgły w POP Radio_2019a

Mgły fot.AK

Mgły – „Rzeka” (Kayax Prod.)

Mgły🙂Tu na zdjęciu główny filar zespołu w postaci pierwiastków kobiecych sióstr Ewy i Ady Wyszyńskich oraz Piotr Grudziński nadworny kompozytor i aranżer🙂Pozostali członkowie to: Wojciech Seńko, Bartosz Mielczarek, Rafał Olewnicki🙂 Mgły są kolejnym laureatem projektu muzycznego skierowanego do i dla młodych artystów, grup czy podmiotów muzycznych, którym jeszcze się nie udało zaistnieć pełnym blaskiem na polskim rynku muzycznym🙂 Czy im się uda i wykorzystają swoją szansę to tylko od nich zależy. Od pomysłu na siebie, cierpliwości, zaangażowania i co wg mnie najważniejsze POKORY do skierowanych merytorycznych uwag pod ich adresem, nie mylić z hejtem(!). Mgły mają od 2014r. od kiedy istnieją, otwarte bramki na autostradę do wymarzonego celu ale są jeszcze nierozpędzeni. Ostrożni, staranni z niemałym doświadczeniem muzycznym (świetnie wykształceni) co jest bardzo ich mocną stroną, pracują nad albumem. Krążek ma być(przekonamy się w tym roku) tajemniczy, ze szczyptą melancholii, niejednoznacznymi tekstami, gdzie „voice” Ewy i Ady ma nas zabrać w nieznane. Fajny i rozsądny zespół z perspektywą.Ich propozycja „Rzeka” i do tego teledysk jest bardzo OK.

autor: Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Polska cz.2/2019

Może ktoś, coś przegapił albo chciałby sobie przypomnieć jaki był w zarysie I kwartału 2019 nagrań singlowych wśród naszych, które trafiły do stacji radiowych to bardzo proszę. Ciekawie, inspirująco, zastanawiająco, ale i zaskoczeń też nie brakuje bo byłoby za nudno. Najważniejsze, że można tego słuchać i nie ma wstydu. To drugi z trzech przygotowanych wpisów o polskich nagraniach singlowych 🙂 Miłej lektury


01.Daria Zawialow_Szarowka_okladka singlaDaria Zawiałow – „Szarówka” (Sony Music)

„Szarówka” to bardzo smutna opowieść naszych czasów. Opowieść o zepsutym świecie, pełnym nienawiści, egoizmu i pychy. Tekst mówi o tym, w jakiej rzeczywistości dzisiaj musimy żyć. – opowiada o utworze Daria. Niestety z szarą i smutną codziennością muszą się zmierzyć również zwierzęta. Każdego roku wiele psów na skutek porzucenia traci dom. Porzucenia zdarzają się przez cały rok, ale w okresie wakacyjnym liczba osieroconych psów wzrasta nawet o 40%. To bardzo poważny problem, z którym nie tylko Polska, ale również innej kraje borykają się od lat. Stąd właśnie pomysł na ukazanie tego problemu w teledysku. W schroniskach w całej Polsce wiele zwierząt czeka na nowy dom, wiele schronisk potrzebuje wsparcia żeby zapewnić zwierzakom byt. Jeśli ktoś nie ma możliwości na adopcję psa, zawsze istnieje możliwość wsparcia finansowego, organizacja zbiórki pieniędzy czy chociażby odwiedzenie schroniska żeby wyprowadzić psa na spacer. Trzeba tylko chcieć. Mam nadzieję, że historia, którą ukazuje „Szarówka” na długo zapadnie w pamięć i stanie się impulsem do działania. – dodaje Daria. Pomysł na teledysk zrodził się w głowie Michała Kusha i Darii Zawiałow jeszcze na etapie nagrań utworu. Realizacji, tego niekonwencjonalnego pomysłu podjęła się ekipa PSYCHOKINO.
Kiedy wraz z Michałem i Piotrkiem mieliśmy już gotowy utwór, Michał wpadł na pomysł na obrazek,  który idealnie mógłby połączyć się z piosenką. Głównym bohaterem miał być nieszczęśliwy pies. Szczęście chciało, że jedna z moich ulubionych polskich ekip, PSYCHOKINO czyli genialni Dorota i Tomek, słysząc piosenkę, również „zobaczyli” tego naszego biednego psiaka, przed swoimi oczami. Ubrali to w piękny scenariusz, który porusza ważny problem porzucania zwierząt. Muszę przyznać, że jestem bardzo dumna z tego teledysku. Dorota, Tomek, reszta ekipy i nasi psi bohaterowie (Falko, Tekla i Kluska) spędzili na planie wiele dni. Według mnie efekt ich pracy jest zachwycający i bardzo poruszający. – mówi Daria. Wychodząc od pomysłu zaproponowanego przez Darię Zawiałow i Michała Kusha, aby głównym bohaterem teledysku został pies, postanowiliśmy wejść w jego skórę, stanąć na czterech łapach i w zderzeniu z piosenką spojrzeć na świat z jego perspektywy. Jednymi z pierwszych rzeczy, których dowiedzieliśmy się w szkole filmowej jest to, że praca na planie ze zwierzętami i dziećmi jest ekstremalnie trudna. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie spróbowali tego połączyć. Ba! Żeby nie było zbyt łatwo, osadziliśmy większą część historii w nocy. I tak po pięciu dniach brodzenia w śniegu, snucia się po bezludnych pustkowiach i pałaszowania wielu kilogramów parówek narodziła się „Szarówka”. – dodają Dorota i Tomek czyli PSYCHOKINO.

źródło: Sony Music

02a.Ania Karwan_Czarny SwitAnia Karwan – „Czarny świt” (2trackrecords)

„Czarny Świt” to poruszającą balladę i jak sama mówi Ania, najtrudniejszy utwór, jaki przyszło jej zaśpiewania: „Czasem wiara i walka okazują się niewystarczające, by coś czego pragniesz trwało. Wtedy bardzo ciężko jest pogodzić się ze stratą i uniknąć obwiniania siebie. Nagrywając „Czarny Świt” targały mną bardzo silne emocje. Trudno było przez nie przebrnąć bez poruszenia najczulszych strun. Rozstanie z człowiekiem, którego kochasz nigdy nie jest łatwe. Nagranie tej piosenki to była prawdziwa walka, którą toczyłam przede wszystkim z samą sobą.” Do piosenki powstał tzw. „master shot” – teledysk nakręcony w jednym ujęciu, w którym Ania odsłania najprawdziwsze emocje. Za jego reżyserię i realizację odpowiada jeden z najlepszych fotografów w Polsce – Marek Straszewski, który jest też autorem sesji zdjęciowej do płyty Ani.

źródło: 2trackrecords

03.Tulia - Fire Of Love (Pali się)_okladkaTulia – „Pali się” – „Fire of Love ( Pali się)” (Universal Music)

„Fire of Love ( Pali się) ” to najdynamiczniejszy i z całą pewnością najbardziej rockowy utwór w repertuarze zespołu Tulia. Wykorzystanie archaicznej techniki wokalnej przez wokalistki – zwanej śpiewokrzykiem w połączeniu z ultra nowoczesnym aranżem daje piorunujące, niepowtarzalne i natychmiast rozpoznawalne brzmienie zespołu, którego nie sposób pomylić z niczym innym na świecie. To specyficzne brzmienie przyniosło już rzesze fanów Tulii na świecie, a występ na Eurowizji da szansę to grono jeszcze powiększyć. „Fire of Love ( Pali się)” skomponowała Nadia Dalin, a słowa napisali Sonia Krasny (tekst polski), Allan Rich i Jud Friedman (tekst angielski). Jud Friedman i Allan Rich to ikony songwritingu, dwukrotnie nominowani do Oscara za najlepszą piosenkę, w tym za „Run To You” Whitney Houston, nominowani również do Grammy oraz Złotych Globów. Pisali między innymi dla takich wykonawców jak Ray Charles, Chaka Kahn, *NSYNC, Kenny Loggins, James Ingram, Rod Stewart czy Tina Turner. Nadia Dalin wspólnie z Sonia Krasny komponują utwory dla zespołu Tulia od samego początku skupiając się na wyjątkowym klimacie, melodyce i emocjach zwartych w ich twórczości. To one są odpowiedzialne za wszystkie autorskie utwory Tulii, w tym za nagrodzony w Opolu „Jeszcze Cię nie ma”. Producentem muzycznym i twórcą aranżacji utworu „Fire of love (Pali się)” jest Marcin Kindla.

źródło: Universal Music

04a.filip-lato-feat-jula-zanim-nas-policzyszFilip Lato ft. Jula – „Zanim Nas Policzysz” (Gorgo Music)

Każdy kto kiedyś kochał wie, że w związku nie zawsze wszystko układa się tak jak byśmy tego chcieli. Dopóki jednak między dziewczyną i chłopakiem istnieje prawdziwe uczucie, dopóty nie wolno im się poddać – po każdej burzy zawsze pojawia się słońce i w tej piosence zawarty jest promyk tej nadziei. Bardzo się cieszę, że Jula zgodziła się zaśpiewać tę piosenkę razem ze mną – dzięki połączeniu damskiego i męskiego wokalu utwór zyskał zupełnie nową jakość, a emocje w nim zawarte są jeszcze bardziej autentyczne. „Zanim nas policzysz” to jedna z najważniejszych dla nas kompozycji, w którą włożyliśmy całe nasze serce, emocje ale też osobiste doświadczenia. Opisuje prawdziwą historię dwojga ludzi, a każdy jej kolejny wers, jak dni w kalendarzu – zaskakuje. Jak ważne wydarzenia w naszym życiu – zmusza do refleksji. Nigdy nie jest za późno na prawdziwą miłość. Potrzeba jej czasu i determinacji, czasem brakuje nam sił i słów. Jednak na końcu, po wielu trudach czeka na nas najpiękniejsza nagroda. Dlatego pamiętaj – „Zanim nas policzysz” – spróbuj zawalczyć – mówią autorzy piosenki.

źródło: Gorgo Music

05a.Kucz_BilinskaKucz/Bilińska – „Nieproszony gość” (MTJ)

Znacie to uczucie, gdy słyszymy nieznaną melodię i nucimy ją przez cały dzień? Taki jest właśnie „Nieproszony gość” – nowy singiel z nadchodzącego albumu Kucz/Bilińska. Bez zaproszenia wchodzi do głowy i nie pozwala o sobie zapomnieć. Utwór okraszony jest energetycznymi dźwiękami, za które odpowiedzialni byli Konrad Kucz i Karolina Kozak. Muzyka została uzupełniona o delikatny wokal Oli Bilińskiej. Autorem tekstu do tego magicznego singla jest Radosław Łukasiewicz.

źródło: MTJ

06a.Natalia Szroeder - Nie oglądam sięNatalia Szroeder – „Nie oglądam się” (Warner Music)

Klip do nowego singla zrealizowany został na Bali, a w pracach nad utworem brał udział m.in. Femi Temowo, gitarzysta Amy Winehouse. Natalia Szroeder o piosence ‘Nie oglądam się’ mówi następująco: „Wyciągajmy lekcje z porażek i sukcesów przeszłości, ale nie odwracajmy się na nią za często. Łatwo przeoczyć wtedy szczęśliwostki, które dzieją się tu i teraz. Nigdy nie wiemy, co dobrego czeka na nas za rogiem, trzeba mieć oczy szeroko otwarte i czujnie obserwować. Nie oglądać się na to, co za nami, tam już nic nie zmienimy.”

źródło: Warner Music

07.Ptakova_Ratunku_okladka singlaPtakova ft. Miuosh – „Ratunku” (Sony Music)

Ptakova🌹Wokalistka, autorka słów od początku swojej profesjonalnej kariery związana była ze sceną niezależną, alternatywną a miejscami nawet niszową. Występowała jako Natalia Ptakova(wydała EP’kę), ale i udzielała się jako wokalistka w różnych projektach muzycznych. Tym wg mnie, który dał jej poważny rozgłos była Piona. Ich wspólne nagranie „Lawina”(ale hicior) a później „List” czy „Alfabet” potwierdziło, że inny obszar muzyczny electroniczny pop z elementami nu-disco może być dla Ptakovej nowym wyzwaniem☺ Jej solowy utwór z ub.r. pt. „Czar” jest doskonałym przykładem. Bardzo dobra produkcja autorstwa Plan B(Bartek Królik, Marek Piotrowski) i silne wsparcie w osobach Przemek Puk i Kubi Prod.dały polotu i skrzydeł by Ptakova wzbiła się wyżej w swojej muzycznej podróży🌹 Jej nowy singiel „Ratunku”(premiera II połowa Stycznia) jest jeszcze innym paliwem do dalszej drogi, co pokazuje, że Natalia Ptak poszukuje nowych rozwiązań dla swojej kariery☺

autor: Arkadiusz Kałucki

08.SwiernalisSwiernalis – „Blizny” (Kayax Prod.)

„Blizny”, to po „Pergaminie” kolejny utwór zapowiadający drugą płytę Swiernalisa. Tym razem artysta zaprosił do produkcji Kubę Karasia znanego z The Dumplings, który to dodał do całości swoje elektroniczne trzy grosze. Wyjątkowy mariaż syntezatorów, klarnetu i gitary sprawił, że „Blizny” nabrały wyjątkowego taneczno-melancholijnego nastroju. Paweł Swiernalis o „Bliznach”: „Blizny” otwierają nowy etap, do którego dojrzewałem przez ostatnie 2 lata. To otwarcie się na nową energię, połączenie sił z moim wspaniałym zespołem i współpraca z Kubą Karasiem, który doskonale wyciągnął z piosenki to, co najlepsze. Dla mnie to mocno osobisty utwór, rozliczenie się ze smutkami, które zostały już pokonane, ale pozostawiają resztki śladów na ciele i w pamięci.

źródło: Kayax Prod.

09.Monika Lewczuk – Z Tobą lub bez Ciebie_okladkaMonika Lewczuk – „Z tobą lub bez ciebie” (Universal Music)

Z Moniką Lewczuk znamy się już dobrych kilka lat i nie poznaliśmy tuż po The Voice Of Poland. To było przy okazji klubowego projektu polskiego DJ’a, gdzie Monika bardzo intrygująco wokalnie zaznaczyła swoją obecność. No i od tego czasu jak wiemy karuzela nabrała rozpędu. Małymi ale konkretnymi krokami zaczęła realizować swoje marzenia. Oprócz ogromnego postępu w wywiadach, wysławiania się, pewności siebie w wypowiedziach, świadomości o czym śpiewa, zachowaniu i byciu sobą – a to nie jest takie proste zwłaszcza u debiutantów, Monika wydała album „#1″(2016) z przebojami „Ty i Ja”, „Zabiorę cię stąd”, „Tam tam”. Ponadto, była współpraca z Alvaro Solerem i hiciorek „Libre”. Niemal wszystko zrealizowała z producentem Rafałem Malickim. Dziś tj.w 2019 Monika Lewczuk to zupełnie inne oblicze muzyczne, zmiana brzmienia z electroniki na nowoczesny pop i nowy producent. To Coco(właśc.Constantin Bodea) mający w dorobku współpracę z m.in. Inna. Rumuński pianista i producent razem z Moniką i Patrykiem Kumórem(współautor tekstu) razem pracowali na międzynarodowym Campie songwritterskim. One zawsze były i są potrzebne, bo to rozwija i poszerza muzyczne horyzonty. W rozmowie z Moniką o jej nowej piosence „Z Tobą lub bez Ciebie” słychać ekscytację i ogromne zaangażowanie przy nowym otwarciu w karierze. Słychać, że Monika pracowała na maxa by zrobić wszystko, co da jej przepustkę na wyższy level. Niezależność, nieskończony potencjał, pomysł na siebie w tym nowym otwarciu i kobieca intuicja mogą w tym wszystkim pomóc Monice by być „Number 1″. Także wszystko od niej zależy, a póki co mamy singla, czekamy na płytę(jesień 2019) i polecam teledysk do nagrania ” Z tobą lub bez ciebie”.

autor: Arkadiusz Kałucki

10.Sarsa okladkaSarsa – „Carmen” (Universal Music)

Trzeci album Sarsy to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydawnictw 2019 roku. Artystka zapowiada nowy materiał kolejnym osobliwym utworem, będącym połączeniem poetyckiego tekstu z bardzo nośną orkiestrową aranżacją. Już pierwsze przesłuchanie „Carmen” przypomina, że artystka w dalszym ciągu stawia na żywą instrumentację, a jej produkcje muzyczne bardzo wyróżniają się na tle dokonań innych artystów na polskim rynku. Sarsa jako autorka tekstu i kompozytorka, a także producentka muzyki, konsekwentnie promuje swoją twórczość w obrębie szlachetnego popu.

To bardzo osobista kompozycja. „Carmen” jest uosobieniem miłości dramatycznej, toksycznej. Miłości, która jest skrajna, przez co bardzo intensywna i inspirująca. Taka miłość często może wciągnąć na samo dno – mówi Sarsa.

źródło: Universal Music

11.Lady Pank - LP1 COVERLady Pank ft. Kasia Kowalska – „Zamki na piasku” (Wydawnictwo Agora)

Pierwsza płyta zespołu Lady Pank jest dla wielu fanów polskiej muzyki niczym biblia. Przeszła już do historii polskiego rocka jako klasyk. Przez wielu jest określana mianem The Best Of, bo to właśnie z niej pochodzą największe przeboje Lady Pank: Kryzysowa narzeczona, Mniej niż zero, Zamki na piasku, Vademecum skauta, Fabryka małp i kilka pozostałych. I tak oto dziś, po 35 latach od premiery tego historycznego albumu, dostajemy jego remake, którego wartością dodaną jest plejada artystów, którzy uświetnili swoimi talentami utwory stworzone blisko 4 dekady temu przez Lady Pank. Lista nazwisk artystów, którzy przyjęli zaproszenie zespołu do nagrań, jest imponująca: Nosowska, Kowalska, Janerka, Markowski, Rojek, Maleńczuk, Organek, Zalewski, Rogucki.

Kolejnym singlem promującym wspomniane wydawnictwo jest nagranie „Zamki na piasku” z gościnnym udziałem Kasi Kowalskiej.

źródło: Wydawnictwo Agora

12.Markowscy_okladka (1)Patrycja i Grzegorz Markowscy – Lustro” (Wydawnictwo Agora)

Lustro to drugi singiel i teledysk z pierwszej płyty Patrycji i Grzegorza Markowskich, która nazywa się „Droga”. Premiera płyty odbyła się 25 stycznia. Autorem tekst piosenki „Lustro” jest Ryszard Kunce, autorem muzyki jest Filip Siejka. Tak o piosence „Lustro” mówi Grzegorz Markowski: „W pięknej kompozycji Filipa Siejki do słów Ryszarda Kunce udało się nam zamknąć nasz prywatny świat”. A tak Patrycja Markowska: „Za każdym razem kiedy wychodzę z Tatą na scenę dzieje się coś wyjątkowego. Wybraliśmy Lustro na singla, bo ten numer niesie emocje, które są nam bliskie jako ojcu i córce. Obrazek do piosenki powstał w Hiszpanii gdzie powstawały pierwsze dźwięki na płytę. Wyreżyserowali go Aleksander Wilk i Dawid Schindler.”

źródło: Wydawnictwo Agora

Single radiowe – Polska cz.1/2019

Może ktoś, coś przegapił albo chciałby sobie przypomnieć jaki był w zarysie I kwartału 2019 nagrań singlowych wśród naszych, które trafiły do stacji radiowych to bardzo proszę. Przygotowałem i wyselekcjonowałem  nieco ponad 30 utworów. Jest jak od wielu wielu lat u mnie przy tego typu wpisach bardzo różnorodnie. Ciekawie, inspirująco, zastanawiająco, ale i zaskoczeń też nie brakuje bo byłoby za nudno. Najważniejsze, że można tego słuchać i wstydu nie ma. To pierwszy z trzech przygotowanych wpisów o polskich nagraniach singlowych 🙂 Miłej lektury

 

01.Krzysztof_zalewski_okladka_singlaKurierKrzysztof Zalewski – „Kurier” (Kayax Prod.)

15 marca do kin trafi najnowszy film twórcy „Psów”, „Pokłosia” czy „Jacka Stronga”. Władysław Pasikowski wziął tym razem na warsztat historię Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Głównym tematem muzycznym filmu „Kurier” jest premierowy utwór Krzysztofa Zalewskiego. Krzysztof Zalewski został zaproszony do stworzenia piosenki, która będzie towarzyszyła ekranizacji niezwykłych losów Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Artysta zainspirowany tą szpiegowską historią stworzył mocny utwór o uniwersalnym przesłaniu, takim, które można odnieść do wydarzeń z tamtych lat, jak i obecnych nam czasów. Krzysztof Zalewski o utworze „Kurier”: Miałem wielką przyjemność i zaszczyt zrobić piosenkę do filmu Władysława Pasikowskiego o Janie Nowaku-Jeziorańskim. Pokolenia Polaków czytały z wypiekami na twarzy „Kuriera z Warszawy”, teraz będzie można wpijać paznokcie w oparcia kinowych foteli na filmie „Kurier”.

źródło: Kayax Prod.

02.StanislawSoykaStanisław Soyka – „Zależy mi” (Universal Music)

„Zależy mi” to drugi singiel ze świetnie przyjętego albumu „Muzyka i słowa Stanisław Soyka”(Premiera: 1 lutego 2019 r.). Stanisław Soyka muzycznie określa nowy album jako folk z przymrużeniem oka, ale – jak dodaje: Można na nim usłyszeć późne lata 70., rythm & bluesa, wpływy reggae, a także po prostu – ballady. Ten – w pełni autorski – album dzisiejszego Soyki jest prostolinijny, prawdziwy i szczery. To muzyczne wyznanie bez podrasowania. Jest tu polonez, jest i tango, w którym odbywa się cała amplituda uczuć: miłość, zazdrość, ciepło, zimno, gorąco.

źródło: Universal Music

03a.Alicja Majewska_Zyc sie chce_okladka albumuAlicja Majewska – „Apetyt wciąż na życie mam” (Sony Music)

To pierwszy singel z nowej płyty Alicji Majewskiej, to piękna kompozycja Włodzimierza Korcza, do nostalgicznego tekstu Magdy Czapińskiej, zatytułowana „Apetyt wciąż na życie mam”. Dwa i pół roku po płycie „Wszystko może się stać” ikona polskiej piosenki powraca z kolekcją zupełnie nowych nagrań. W typowy dla siebie sposób łączy tu nieustającą pogodę ducha z refleksją dotyczącą spraw istotnych. Apetyt na życie z żalem i łzami. Własne słońce z nocą i mgłą. Wszak cytując fragment pieśni tytułowej: „rzeczy tylko dwie są trwałe – radość i ból istnienia”.

źródło: Sony Music

04a.agata-sobocinska-znikam-stadAgata Sobocińska – „Znikam stąd” (My Music)

Agata Sobocińska nagrała i promuje swoje nowe nagranie „Znikam stąd”. To także nowy etap muzyczny w jej karierze, a konkretnie brzmieniowy. Innego charakteru i feelingu piosenkom Agaty ma nadać Piotr Siejka. To ten sam producent muzyczny współodpowiedzialny za brzmienie albumu Lanberry „miXtura”, który nominowany jest do nagrody Fryderyk 2019 w kategorii Album Roku Pop. Słychać i widać(w teledysku), że przejście po różnych ścieżkach i zakamarkach muzyki pop Agacie nie przeszkadza. Jak wiadomo dziś artysta musi być bardzo czujny na trendy a te zmieniają się jak w kalejdoskopie.

autor: Arkadiusz Kałucki

05.Natalia Zastepa_okladkaNatalia Zastępa – „Za późno” (Universal Music)

Natalia Zastępa😉Jest finalistką 9 edycji The Voice of Poland. Była w grupie Michała Szpaka. Natalia oprócz śpiewu gra na wiolonczeli i pianinie. Ma na swoim koncie współpracę i występy razem z Mietkiem Szcześniakiem, Januszem Radkiem czy grupą Lombard. Jej bogata biografia artystyczna jak na 18-latkę to spory zastrzyk pewności siebie i świadomości jak ma przebiegać jej droga muzyczna. Natalia dobrze czuje się zarówno w repertuarze zachodnim jak i polskim. Piosenki mające w sobie romantyzm i niosące wrażliwość są tymi, gdzie na początku Natalia chce się poświęcić. Nagranie debiutanckie „Za późno” jest takim otwarciem w profesjonalnej karierze Natalii☺ Nad warstwą tekstową czuwał sam Wojtek Łuszczykiewicz z grupy Video. Balladowy charakter z nutą refleksji to dobry krok w rozpoczętej drodze na „Top”.

autor: Arkadiusz Kałucki

06.Patryk Kumór – HooliganPatryk KUmór – „Hooligan” (Universal Music)

„Hooligan” to kolejna, po „Ogień i Lód” i „Skok na bank” muzyczna zapowiedź 4 płyty Patryka, która ujrzy światło dzienne w tym roku. Doskonały tekst, wpadający w ucho refren i płynąca melodia podbita mocniejszymi wokalnymi wstawkami Patryka to esencja kierunku muzycznego, którym podąża artysta przy nowym materiale. Ciekawostką jest fakt, że mimo wielu godzin spędzonych w studiu, utwór powstał spontanicznie podczas…. jazdy samochodem! Wersja demo singla została zarejestrowana na dyktafonie w telefonie, a dopiero później dopracowana w profesjonalnym studiu nagraniowym. Co więcej, duża część partii wokalnych z wersji demo została finalnie wykorzystana w końcowej wersji piosenki. Jak z przymrużeniem oka mówi Patryk o utworze: Wiecie, czego pragną kobiety? Ja też nie. I trochę o tym jest ta piosenka.

źródło: Universal Music

07a.Kasai_Salvages_coverKasai – „Salvages” (Wydawnictwo Agora)

Kasai (Kasia Piszek) – to warszawska wokalistka, pianistka, kompozytorka, autorka tekstów, aranżerka i producentka. Od wielu lat występuje na największych scenach muzycznych w Polsce i zagranicą w zespołach m.in. Moniki Brodki czy Artura Rojka. Współtworzy zespół Rita Pax. Współpracowała także z Anią Dąbrowską, Bogdanem Kondrackim, Karoliną Kozak, Noviką, Andrzejem Smolikiem i zespołem Oszibarack. Pisała piosenki m. in. dla Edyty Górniak, Natalii Kukulskiej i Patrycji Markowskiej. Pochodzi z rodziny o muzycznych tradycjach (mama – pianistka Opery Narodowej w Warszawie, tata – śpiewak operowy). Przeszła pełną edukację muzyczną zaczynając od szkoły podstawowej, aż do Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego w Katowicach na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Nagranie „Salvages” promuje jej debiutancki album „Equals”.

źródło: Wydawnictwo Agora

08.Rebeka post dreams coverRebeka – „Fale” (Wydawnictwo Agora)

Charyzma sceniczna, głos Iwony i dopracowane produkcje Bartosza to znaki rozpoznawcze Rebeki. Duet tworzony przez Iwonę Skwarek i Bartosza Szczęsnego wydał właśnie swój trzeci album “Post Dreams”. Zwykle pierwszoplanową rolę grają w zespole analogowe syntezatory. Jednakże na tym albumie muzycy postanowili iść o krok dalej i na płycie pojawiły się klasyczne instrumenty takie jak smyczki czy trąbka. Płyta zawiera w sobie pełną amplitudę emocji. Z jednej strony zatapiamy się w delikatnie utkanych ornamentach, by za chwilę dać się porwać fali ryczących zimnofalowych gitar. Pierwsza odsłoną z nowej płyty duetu Rebeka jest nagranie „Fale”

źródło: Wydawnictwo Agora

09.SorryBoysSorry Boys – „Jesteś Pragnieniem” (Mystic Prod.)

„Jesteś Pragnieniem” to pierwszy singiel zapowiadający nowy album Sorry Boys, który ukaże się wiosną 2019. Tak o utworze mówi Bela Komoszyńska, jego autorka i kompozytorka: „”Jesteś Pragnieniem” to moje wyznanie i wyzwanie. To piosenka, która obecnie najlepiej mnie określa, oddaje aktualne emocje i temperaturę. Powstała w przypływie czystego natchnienia, proces komponowania i pisania tekstu trwał niewiele dłużej niż trwa sam utwór. „Jesteś Pragnieniem” wdarło się we mnie jak Sirocco, porywisty wiatr pustyni. Ten utwór to najlepszy prolog do całej, osobistej i emocjonalnej opowieści, jaką jest nasz nowy album. Najbardziej aktualny i bezpośredni z dotychczasowych.” Za produkcję muzyczną utworu odpowiada Marek Dziedzic, a za miks i mastering Bartosz Dziedzic. Do utworu „Jesteś Pragnieniem” powstał teledysk wyreżyserowany przez Karola Łakomca, na podstawie pomysłu Beli. „Opowiadamy historię niezwykłego spotkania. Historię dusz, które są ze sobą połączone niezależne od czasów i zmieniających się okoliczności. Dla nich gra wciąż ta sama piosenka. Spełniliśmy też moje marzenie, żeby oddać hołd legendarnej scenie tanecznej z filmu „Salto” mojego ukochanego Tadeusza Konwickiego”, opowiada Bela.

źródło: Mystic Production

10.Nocny KochanekNocny Kochanek – „Koń na białym rycerzu” (Nocny Kochanek / Wydawnictwo Agora)

„Randka w Ciemność” to trzeci studyjny album zespołu Nocny Kochanek, którego premiera odbyła się 11 stycznia 2019 roku. Grupa prezentuje kolejną porcję humoru w warstwie lirycznej, tym razem skupiając się głównie na relacjach damsko-męskich. W warstwie muzycznej – sporo niespodzianek. Nocny Kochanek, zespół czerpiący inspiracje całymi garściami z muzyki rockowej, heavy metalowej i metalowej w ogóle, sięgnął na albumie po zupełnie nowe instrumentarium. W utworze „Koń na Białym Rycerzu” usłyszymy flet oraz… klawesyn. Kolejna odsłona z tej płyty to wspomniany „Koń na białym rycerzu”.

źródło: Wydawnictwo Agora

11a.Grafika PlanetariumKolory – „Planetarium” (Kayax Prod.)

KOLORY to kolektyw pochodzący z serca Górnego Śląska. Od 2015 roku wspólnie tworzą indie rockowe brzmienia, czerpiąc także inspiracje z innych gatunków muzycznych. Mają na koncie dwie wydane EP’ki: „Vivid” i „Shine”. Zespół został doceniony m.in. w konkursie „Dzielnica brzmi dobrze” organizowanym przez Katowicką instytucję Miasto Ogrodów.Zespół prężnie się rozwija. Wśród osiągnięć można wyróżnić udział w dużych festiwalach, takich jak Enea Spring Break, Woodstock Festival (obecnie Pol’and’RockFestival), Open’erFestival, AlterFest, Sofar Sound oraz Fête de la Musique w Hanover. Unikalna energia, melodyjne rockowe dźwięki to ich znak rozpoznawczy. Obecnie pracują nad nowym polskim materiałem.  We wrześniu 2018 roku zespół podjął współpracę z wytwórnią Kayax. W ramach projektu „My NameIs New” promuje swój singielpt.”Butelka”. W lutym 2019 roku pojawią się na platformie kolejne utwory: „Oswój mnie” oraz „Planetarium” (promowany teledyskiem).

źródło: Kayax Prod.

Albumy Świat cz.2/2019

Wyselekcjonowałem albumy z I kwartału 2019 i to jest druga odsłona moich propozycji.  Jest jak zawsze różnorodnie, ale ciekawie 🙂 Ot, lektura do kawy, herbaty, „soczku” w sam raz na każdą porę dnia. Wszystko zależy od Was 🙂 Miłej lektury.

 

 

01.Sigrid - Sucker Punch_okladkaSigrid – „Sucker Punch” (Universal Music)

Sigrid jest objawieniem na norweskiej scenie pop🙂 Dziś 22-latka debiutuje albumem „Sucker punch”. Piosenki słychać, że są autentyczne, prawdziwe i adekwatne do wieku artystki młodego pokolenia. Jak powiedziała: „W złamanym sercu jest coś szlachetnego. Ten stan dodaje pewnego uroku. Uwielbiam dobre, popowe piosenki, które płyną prosto z serca”. Sigrid jest zwyciężczynią prestiżowego plebiscytu BBC Sound of 2018. Zagrała na największych festiwalach świata, w tym Glastonbury i Coachelli. Wystąpiła na wręczeniu Pokojowej Nagrody Nobla, jak również w programach „Later… with Jools Holland” czy „The Graham Norton Show”. Na koncie ma już ponad 570 milionów streamów.

Grunt to być pewnym siebie i tego co się robi. Czego każdemu razem i z osobna życzę. Dobry debiut 2019!🙂

źródło: Universal Music / autor: Arkadiusz Kałucki

02.Hozier - Wasteland, Baby! _okladkaHozier – „Wasteland, Baby!” (Universal Music)

Znany z mega przeboju „Take me to church”(2015) powraca z doskonałym albumem „Wasteland, Baby!”. W dniu premiery w USA zadebiutował na pierwszym listy najczęściej kupowanych płyt🙂 Płyta „Wasteland, Baby!” jest następcą EP-ki „Nina Cried Power”, na której Hozier współpracował m.in. z Mavis Staples i Bookerem T. Jonesem. Wydawnictwo ukazało się we wrześniu 2018 i do tej pory w serwisach cyfrowych odsłuchano ten tytuł ponad 26 milionów razy. Tytułowy utwór z „Nina Cried Power” to również piosenka otwierająca nowy, długogrający album artysty. Warto dodać, że kawałek trafił na playlistę ulubionych numerów 2018 roku Baracka Obamy. Jak mówi sam Hozier: Jestem niezwykle podekscytowany premierą mojego nowego albumu „Wasteland, Baby”! Powstawał ponad rok, więc cieszę się, że w końcu mogę odsłonić wszystkie karty i podzielić się moją pracą. Chciałbym gorąco podziękować fanom i słuchaczom za nieustające wsparcie pomiędzy płytami. Do zobaczenia na koncertach wkrótce!

Na 14 utworów aż 9 jest do grania w stacjach radiowych już teraz!!!!😀

źródło: Universal Music / autor: Arkadiusz Kałucki

03.Deerhunter Why Hasnt Everything Already DisappearedDeerhunter – „Why Hasn’t Everything Already Disappeared?” (Sonic Records)

Ósmy album amerykańskiej indie rockowej formacji przynosi nowe podejście do partii wokalnych, perkusji, klawesynu, elektromechanicznych i syntetycznych brzmień. Gitary zostały nagrane bezpośrednio podłączone do miksera, bez wzmacniacza czy innych klasycznych ocieplaczy brzmienia.

Całość rozpoczyna klawesynowo-fortepianowy ‘Death in Midsummer’, który nie daje jednoznacznej odpowiedzi skąd pochodzi ta płyta. Czy ‘No One’s Sleeping’ jest odrzutem z sesji nagraniowej Kinks z 1977 roku, produkowanej w Berlinie przez Briana Eno? Nie, to tylko nostalgia. Jedyną rzeczą jaką wyjaśnia Deerhunter jest to, że czują się zmęczeni toksyczną koncepcją.

Rezultatem jest ekscytujący, nawiedzony i nieprzewidywalny album, niepodobny do czegokolwiek w ich 15-letniej karierze. Deerhunter stworzył album science fiction o teraźniejszości. Czy jest teraz potrzebny? Czy to istotne? Być może tylko dla małej publiczności. Dadaizm był reakcją na okropność wojny. Punk był reakcją na próżne lata siedemdziesiąte. Hip hop był wyzwoloną kulturą muzyczną, która rzuciła wyzwanie konsumpcyjnemu stylu życia. Na co reakcją jest dzisiejsza muzyka popularna?

źródło: Sonic Records

04.Dream TheatreDream Theater – „Distance Over Time” (Sony Music)

„Distance Over Time” to 14. studyjny album najpopularniejszej prog-metalowej kapeli na świecie – z 15 milionami sprzedanych płyt i rzeszą wiernych fanów na całym świecie. Nowy krążek różni się od ostatnich dokonań formacji Johna Petrucciego (gitara) i Johna Myunga (bas), wspieranych przez Jamesa LaBrie (wokal), Jordana Rudessa (klawisze) i Mike’a Mangini (perkusja): po raz pierwszy zespół na czas nagrywania płyty zamieszkał w odludnym studiu w Monticello (stan Nowy Jork) na 4 miesiące. Efektem jest materiał przypominający pierwsze dokonania Dream Theater – bardziej naturalny, organiczny. To jednak wciąż brzmienie łączące metalową agresję, maestrię techniczną ze stylem progresywnym, z jakiego tak dobrze znany jest zespół. I choć tematyka płyty nie należy do najlżejszych, klimat całości oddaje pasję i entuzjazm, jakie towarzyszyły jej nagrywaniu.

Wydawnictwo ukazuje się na płycie CD, limitowanej wersji na CD (z dodatkowym bonus trackiem), na dwóch płytacj winylowych (180g, booklet w formacie płyty winylowej oraz cały materiał dodany na płycie CD) a także w edycji 2CD+Blu-Ray+DVD (bonusowe CD z instrumentalnymi wersjami wszystkich utworów, Blu-Ray i DVD z utworami w formacie 5.1 i plikami w bardzo wysokiej jakości) oraz specjalnym boxie z trójwymiarową okładką (2CD + Blu-ray + DVD + 2 białe winyle180g ze specjalną okładką+ plakat 60 x 60 cm + podkładka pod mysz + naszywka + przypinka + karty + ręcznie numerowany certyfikat autentyczności).

źródło: Sony Music

05.Maggie Rogers - Heard It In A Past Life okladkaMaggie Rogers – „Heard It In A Past Life” (Universal Music)

Maggie Rogers jako pierwsza artystka otrzymała tytuł YouTube Artist On The Rise (AOTR) w 2019 roku. Ukazał się nowy album wokalistki – „Heard It In A Past Life”. Krążek ma już pierwsze recenzje. Dodajmy: bardzo entuzjastyczne. W ramach programu AOTR YouTube wybiera w ciągu roku ośmiu najciekawszych wykonawców reprezentujących różne gatunki. W 2018 w plebiscycie uwzględniono m.in. Ellę Mai, Brockhampton i Rosalíę. Rogers otrzymała również tytuł #ArtistToFollow na Twitterze. W mediach pojawiły się już pierwsze, bardzo entuzjastyczne recenzje krążka.
źródło: Universal Music

06.WhiteLies_okladkaWhite Lies – „Five” (Pias)

Album „Five” miał swoją premierę 1 lutego 2019 r. Płyta ukazała się pod szyldem [PIAS] Recordings. Proces pisania i nagrywania płyty odbywał się po obydwu stronach Atlantyku. Za produkcję albumu odpowiedzialny jest Ed Buller, który współpracował z zespołem przy debiucie „To Lose My Life” oraz „Big TV”. W projekcie wziął udział James Brown (Arctic Monkeys, Foo Fighters) oraz znany producent Flood. Płytę zmiksował zdobywca nagrody Grammy Alan Moulder (Smashing Pumpkins, Nine Inch Nails, The Killers). Bardziej złożony i odważniejszy od swoich czterech poprzedników krążek „Five” , z dodatkiem osobistych i intymnych tekstów basisty i pierwotnego autora tekstów Charlesa Cave’a, stanowi pewny krok naprzód.

źródło: Pias

07.Jessica Pratt Quiet SignsJessica Pratt – „Quiet Signs” (Sonic Records)

‘Quiet Signs’ jest trzecim w dorobku artystki i to także pierwszy album Pratt nagrany w całości w profesjonalnym studiu. Jej utwory i aranżacje gitar zostały skrócone, aby zawierały tylko to, co niezbędne, podczas gdy jej wcześniejsze domowe nagrania ujawniały pełen zakres jej wizji. To podróż artystki wychodzącej z zaciemnionych skrzydeł, rosnącej wygodnie jako samotna postać na rozległej scenie.

Album powstał w Los Angeles i był nagrywany w Gary’s Electric na Brooklynie na przestrzeni 2017 i 2018 roku. Współproducentem płyty jest Al Carlson, który zagrał także na flecie, organach i fortepianie. W nagraniu wziął także udział Matt McDermott, który zagrał na fortepianie i syntezatorach.

Jessica Pratt nie jest głośnym wykonawcą. Nie musi być. W klubie dla kilkuset osób, gdy jest na scenie, nawet pracownicy baru milczą.

“’Quiet Signs’ to kwintesencja tej mocy. Na pewnym poziomie, pracując nad poprzednią płytą (‘On Your Own Love Again’ z 2015 roku), brałam pod uwagę publiczność. Ale mój kreatywny świat był wtedy bardzo prywatny i mniej analizowałam ten proces. Po raz pierwszy podjęłam się pisania, mając na uwadze spójny album.”– dodała Jessica.

źródło: Sonic Records

08.Solange Album ArtworkSolange – „When I Get Home” (Sony Music)

Nagrodzona Grammy wokalistka oraz autorka piosenek Solange Knowles wydała dzisiaj swój nowy album “When I Get Home”. Płyta poświęcona jest eksplorowaniu jej źródeł i pochodzenia. Artystka, która powróciła nagrywając ten album do rodzinnego Houston zadaje pytania, co w toku naszego rozwoju zostawiamy za sobą, a co przenosimy do dalszego życia. Płyta, napisana i wykonana przez Solange, która także nadzorowała jej produkcję, dostępna jest we wszystkich serwisach cyfrowych.

W nagraniach albumu wzięli udział Tyler, the Creator, Chassol, Playboi Carti, Standing on the Corner, Panda Bear, Devin the Dude, The-Dream i wielu innych. Płyta zawiera także sample z twórczości artystów związanych z Houston – Debbie Allen, Phylicii Rashad, poetki Pat Parker i rapera Scarface.

Nowa płyta reprezentuje kolejny etap ewolucji Solange jako artystki. Od czasu wydania jej uznanego przez krytykę albumu „A Seat At The Table” w 2016 roku, artystka poświęca się także wizualnej stronie swojej muzyki. Solange wystąpiła między innymi w Muzeum Guggenheima i siedzibie Chinati Foundation w Marfie w Teksasie. Jej instalacje video pokazane zostały w londyńskiej galerii Tate Modern oraz w Hammer Museum w Los Angeles.

Solange wyprzedała także koncerty w takich legendarnych miejscach jak Radio City Music Hall, Kennedy Center i Sydney Opera House.

źródło: Sony Music

09.James_Blake_okladkaJames Blake – „Assume Form” (Universal Music)

Na „Assume Form” James Blake zadbał o zestaw znakomitych gości: André 3000, Travis Scott, ROSALÍA, Metro Boomin i Moses Sumney. 30-letni James Blake jest jednym z najciekawszych muzyków, producentów i songwriterów naszych czasów. W ciągu ostatnich kilku lat artysta współpracował z takimi gwiazdami jak Kendrick Lamar, Beyoncé, Jay Z, Mount Kimbie, Bon Iver, Chance The Rapper czy Frank Ocean. Brał udział w projektach Quentina Blake’a, Natalie Portman, można go było również usłyszeć na ścieżce dźwiękowej do filmu „Czarna Pantera”. Blake zdobył szereg prestiżowych wyróżnień, a także zagrał na największych i najważniejszych festiwalach muzycznych na całym świecie. Na „Assume Form” James Blake nie stawia żadnych ograniczeń gatunkowych. Jak zawsze, najważniejszy jest dla niego klasyczny, emocjonalny songwriting. Czwarty album artysty jest prawdopodobnie jego najbardziej szczerym, eklektycznym i artystycznym dokonaniem w dotychczasowym dorobku. „Assume Form” to zapis niezwykle produktywnego okresu w kreatywnym i osobistym rozwoju Blake’a. Artysta szczerze opowiada o zdrowiu psychicznym, współczesnych wzorcach męskości oraz poszukiwaniu spokoju. Już sama okładka reprezentuje zmianę – Blake postawił nie na zamazany wizerunek czy ilustrację, ale własne zdjęcie. Muzyk patrzy bezpośrednio na nas, jak również w przyszłość. Wpływy Jamesa Blake’a są niezwykle istotne w nowoczesnym muzycznym krajobrazie. Jak pokazuje „Assume Form”, artysta nie przestaje się rozwijać. Dosłownie i w przenośni przyjmuje nowe formy.

źródło: Universal Music

10.Lucy Rose - No Words Left_okladkaLucy Rose – „No Words Left” (Universal Music)

Krążek zatytułowany „No Words Left” to czwarte wydawnictwo w dyskografii Lucy Rose zapowiada premierę czwartego albumu. Premiera 22 marca 2019. Na „No Words Left” Rose jest uderzająco szczera. Zarówno muzycznie, jak i tekstowo, płyta jest bardzo intensywna. To dzieło kompletne, które jest doskonałym przykładem, że format albumu wciąż ma największą siłę oddziaływania. Lucy Rose tak opisuje proces nagrań: „Czuję się zupełnie inaczej niż przy wydawaniu poprzednich płyt. Trudno mi ubrać te emocje w słowa. Nie wydaje mi się, aby był to mój najlepszy z dotychczasowych albumów, bo nie wierzę w tego typu porównania w muzyce. Ale na pewno jest inny. W każdym aspekcie – pisanie, nagrywanie, wydawanie – robię to inaczej niż dotychczas. Przestałam się przejmować każdym detalem i jest to bardzo wyzwalające uczucie. Niedawno dowiedziałam się, że słowo „sincere” („szczery”) pochodzi z łaciny i oznacza sine = bez i cera = wosk. Nieuczciwi rzeźbiarze w Rzymie czy Grecji zakrywali niedostatki w swoich rzeźbach za pomocą wosku. Rzeźba „bez wosku” oznacza więc szczerość. Ten koncept bardzo do mnie przemówił i myślę, że jest to klucz do odbioru mojej nowej płyty. (…) „No Words Left” nie jest najłatwiejszą płytą w odbiorze, ale liczę, że właśnie dlatego słuchacze odnajdą w niej ukojenie. „No Words Left” zostało nagrane w Brighton. Za produkcję odpowiada Tim Bidwell, a miksem zajął się Cenzo Townsend.

źródło: Universal Music

11.Okadka„Tomasz Raczek: W kinie vol. 2” (kompilacja) (Sony Music)

„Tomasz Raczek: W kinie vol. 2” to album zawierający najpiękniejsze melodie ze znanych i cenionych dzieł filmowych. Z okazji 91 rocznicy rozdania Nagród Akademii Filmowej najbardziej charyzmatyczny polski krytyk filmowy Tomasz Raczek wyselekcjonował wyjątkowe perły muzyczne, które przypomną najpiękniejsze momenty filmowe i na nowo przeniosą nas w magiczny świat kinematografii. Na dwupłytowym wydaniu znalazły się słynne motywy z takich obrazów, jak „Różowa Pantera”, „Człowiek z Żelaza” czy „Nienawistna Ósemka”. Obok kompozycji instrumentalnych pojawiły się dobrze znane przeboje filmowe „Ta noc do innych jest niepodobna” z serialu „Wielka Majówka” w wykonaniu Maanam oraz słynne „Ghostbusters” z filmu „Pogromcy Duchów”. Obok nich figurują szlagiery ze współczesnych seriali m.in. „Wszystko czego dziś chcę” z „Rojst” w wykonaniu Moniki Brodki czy „It’s Raining Today” z bijącego rekordy popularności serialu „Ślepnąc od Świateł”.

źródło: Sony Music

Albumy Polska cz.2/2019

Pierwszy kwartał 2019 przyniósł nam piękne dźwięki i mądre teksty u kilku polskich artystów. Lubię takie kłopoty bogactwa i oto druga porcja płyt godnych uwagi i polecenia.

#radio #playlist #pop #electronica #rock #journalist #NowPlaying #albums #voice

01.Misia Furtak - Co przyjdzie COVERMisia Furtak – „Co przyjdzie?” (Wydawnictwo Agora)

Misia Furtak to wokalistka i basistka, razem z zespołem Très.B laureatka Paszportu Polityki w kategorii muzyka popularna i Fryderyka w kategorii debiut roku. Solo, jako Misia Ff, została uhonorowana m.in. nagrodą miasta Torunia im. Grzegorza Ciechowskiego za wydany w 2013 album “Epka”. W październiku, 2015 ukazał się debiutancki singiel zespołu Ffrancis, współtworzonego z Piotrem Kalińskim (Hatti Vatti), w 2016 wystąpiła na płycie Wojtka Mazolewskiego “Chaos pełny idei”, która otrzymała status złotej.

Po 5 latach od “Epki” podpisanej jako Misia Ff, artystka przedstawia się imieniem i nazwiskiem i prezentuje najbardziej dojrzałe muzycznie kompozycje, jakie do tej pory wydała.

“To jest płyta o zmianach. Zarówno gwałtownych, jak i tych następujących powoli. O strachu przed nimi i ich nieodwracalnością, konieczności zadawania pytań, pragnieniu odroczenia katastrofy, próbie budowania szalup i nadziei, że mimo wszystko nie będziemy ich potrzebować” – wypowiada się Autorka.

źródło: Wydawnictwo Agora

 

02a.Kucz_Bilinska w POP Radio_2019b

Kucz/Bilińska i Moi fot.AK

Kucz/Bilińska – „Kucz/Bilińska” (MTJ)

 

Kucz/Bilińska nareszcie doczekał się realizacji. Początki sięgają 2008 r.kiedy Konrad Kucz rozpoczął muzyczne komponowanie razem z Karoliną Kozak, która jest tu ważnym ogniwem tej układanki. Po jak wiemy kilku latach zawirowań, Konrad poszukiwał wokalistki o podobnej wrażliwości na dźwięki co on. I znalazł. Ola Bilińska znana doskonale z najróżniejszych projektów muzycznych, z którymi odnosiła sukcesy np. Muzyka Końca Lata, zresztą polecam jej biografię artystyczną bo jest o czym mówić😀Na płytę „Kucz/Bilińska” składa się 12 utworów. Płyta powiedzmy jest podzielona na dwie części. Pierwsza bardziej energiczna, pulsująca, z takim pędem do przodu by dalej pojawiły się wolniejsze tempa, nuty ambientu tak ukochane Konradowi by nie powiedzieć nastrojowe i kontemplacyjne soundy. To wszystko jest spowodowane wynikiem też kilku innych składowych, a konkretnie: tekstów napisanych przez m.in.Gabę Kulkę, Zuzannę Wrońską, Marcina Biernata czy samą Olę Bilińską.02.KuczBilinska To również wykorzystanie instrumentów jak np.harfa, trąbka czy wibrafon. Kolejnym ważnym ogniwem tej płyty jest okładka i zdjęcia z ilustracjami w środku albumu. Ta korespondencja kolorów z tekstami, metafory i nawiązania do Barokowo-Renesansowych aspektów szeroko rozumianej sztuki zaprowadza nas odbiorców do Galerii Muzycznej. Gdzie każda z piosenek to obraz z życia człowieka w oddzielnych salach. Prowadzi nas tylko głos i dźwięk. Konkretne objaśnienie i wyjaśnienie jest jednak na końcu tej Galerii. W auli z miejscami siedzącymi, gdzie na scenie są główni bohaterowie Ola Bilińska i Konrad Kucz. BARDZO DOBRA płyta!!!!To jest alternatywa dla mainstreamu🙂 p.s.jest też jeden cover z repertuaru…sami sprawdźcie😉

autor: Arkadiusz Kałucki

03.FiszEmadeTworzywo okaldkaFisz Emade Tworzywo – „Radar” (Wydawnictwo Agora)

Po udanych trasach koncertowych i świetnie przyjętej płycie „Drony”, FISZ EMADE TWORZYWO powraca z nowym albumem „Radar”. Tym razem panowie sięgają do muzycznego tygla lat 80., inspirując się muzyką disco, ale też rockiem – zarówno klasyczną Americaną, jak i krautrockiem.

Znajdziemy tu utrzymane w klimacie dla lat 80. bity, mocne rockowe solo i syntezatorowe dźwięki, które w rękach znakomitych muzyków zespołu TWORZYWO oczarowują swoim niezwykłym klimatem retro. Ta interpretacja dźwięków lat 80. zabiera nas w piękną sentymentalną podróż – to „muzyka drogi“. Z jednej strony daje wytchnienie, z drugiej zmusza do wyostrzenia zmysłów. Nastawienia swojego własnego „radaru”.

Melancholijna, ale i ironiczna. Opowiada historie miłosną w trudnych, rozpolitykowanych i niepewnych czasach. Autorem tekstów jest jak zwykle Bartek „Fisz” Waglewski. Za ścieżkę dźwiękową odpowiada niezmiennie Piotr „Emade” Waglewski.

źródło: Wydawnictwo Agora

04.ArekKlusowskiArek Kłusowski – „Po tamtej stronie” (MTJ)

„Po tamtej stronie” to niezwykle oryginalna i emocjonalna historia opisana w kilkunastu utworach, przy pracy nad którymi wspierali Arka m.in. Daria Zawiałow oraz znakomici producenci: Michał Kush (zdobywca 3 Fryderyków), Maciej Sawoch (znany ze współpracy z Kasią Nosowską, Miuoshem oraz Krzysztofem Zalewskim) oraz Marcin Kuczewski i Michał Wasilewski (zespół xxanaxx). Za mix i mastering płyty odpowiada znakomity Marcin Gajko (współproducent płyty Moniki Brodki „Granda”, laureat 5 Fryderyków). Niespodzianką jest także udział Jacka Moore’a, syna brytyjskiego muzyka i wirtuoza gitary Gary’ego Moore’a. Jack napisał tekst i współtworzył muzykę do jednego z utworów. Na albumie obok singli promujących płytę znajdziemy wyjątkowe utwory takie jak: „Zbiegi samotności”, „Ally”, „Treści zakazane”.

Arek o płycie:
Album „Po tamtej stronie” jest dla mnie niezwykle ważnym przeżyciem. To mój powrót na scenę z autorskim materiałem po dłużej przerwie. W utworach, które znalazły się na tym krążku, zawarłem wszystkie istotne dla mnie kwestie, które zaprzątały mi głowę w ostatnich latach. Przede wszystkim są to historie o traumach, porażkach i upadkach, których doświadczyłem. Ta płyta to dla mnie pewnego rodzaju terapia, dzięki której stanąłem na nogi i niezwykle dojrzałem. Nigdy wcześniej tak szczerze i otwarcie nie mówiłem o swoim życiu. Cieszę się, że dopiero teraz mogę podzielić się ze słuchaczami swoją muzyką, ponieważ czuję się świadomym i dorosłym twórcą. W świecie nic nie dzieje się bez przyczyny.

źródło: MTJ

KJ_niemozliwe-okladkaKwiat Jabłoni – „Niemożliwe” (Wydawnictwo Agora)

Kwiat Jabłoni…jestem w nich zakochany od pierwszej do ostatniej piosenki. Brat i siostra czyli Kasia i Jacek Sienkiewiczowie nagrali album „Niemożliwe”. Śpiewają na dwa głosy. Ich teksty mówią o radości z tego co mamy tu i teraz, korzystaniu z życia bo nie wiadomo co przyniesie jutro. To także zwrócenie nam wszystkim uwagi, że ta pogoń za sukcesem i towarzyszącym temu konsumpcjoniźmie do niczego dobrego nie prowadzi. Mandolina, fortepian i pierwiastek elektronicznych przestrzeni tworzy dopełnienie tego objawienia 2019 jeżeli chodzi o debiutantów. Refleksyjnie, poruszająco i melodyjność całej płyty sprawia, że Kwiat Jabłoni to nie tylko folkowo-elektroniczny duet. Oni są jak radość o poranku,kwitnący, pachnący, radośni w tym co robią, są jak lekki ciepły powiew świeżości i nadziei, że można jeszcze czymś zaskoczyć słuchacza. Brawo dla debiutującego realizatora dźwięku Łukasza Zięby – chłopie szacun i piona za ogarnięcie całości👍 A nagranie „Kto powie mi jak” tego mój zdecydowany faworyt. Aha koniecznie proszę iść na koncert…peterda😀

źródło: Wydawnictwo Agora / autor: Arkadiusz Kałucki

06.KamilWasickiZywiolyfrontpromoRGBKamil Wasicki – „Żywioły” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

„Żywioły” to kolejny autorski album wydany przez tego artystę w Agencji Muzycznej Polskiego Radia. Piosenki Kamila Wasickiego to w pełni autorskie utwory zarówno w warstwie literackiej jak i muzycznej. Na szczególną uwagę zasługują wyjątkowo dojrzałe teksty pełne zręcznych metafor i odkrywczych skojarzeń (dwukrotnie otrzymał za nie nagrodę specjalną na SFP w Krakowie). Jeśli do tego dodamy wyjątkową wyobraźnię muzyczną artysty i jego zespołu otrzymamy wyjątkowo dojrzałą piosenkę, która dostarczy naprawdę wiele emocji. Skład zespołu: Kamil Wasicki (gitary, śpiew), Artur Matejuk (akordeon), Jakub Chojnacki (saksofony, instrumenty klawiszowe), Bartłomiej Chojnacki (bas, kontrabas) i Paweł Andrzejewski (perkusja), Współpracują: Grzegorz Kołodziejczak (trąbka), Zbigniew Kołodziejczak (puzon). Kamil Wasicki (ur.23 czerwca 1979 w Koninie) – poeta, kompozytor, śpiewający autor, gitarzysta, z zawodu realizator dźwięku. Laureat wielu festiwali i przeglądów m.in. Międzynarodowego Festiwalu Bardów OPPA 2009 w Warszawie na którym otrzymał nagrodę Grand Prix im. Jonasza Kofty czy Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie, gdzie dwukrotnie w latach 2002 i 2004 otrzymał nagrodę specjalną im. Wojciecha Bellona.

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

 

07bMoMo w Pop Radio_2019e

MoMo i Ja fot.AK

MoMo – „Różowy/Niebieski” (Wydawnictwo Agora)

 

MoMo is back! Ania Ołdak bo to ona jest bohaterką mojego dzisiejszego dnia, powraca z drugim krążkiem ot.”Różowy/Niebieski”. Przypomnę, że utwór tytułowy płyty był zwiastunem nowego otwarcia Ani, gdzie gościnnie wystąpił Pablopavo. No, ale to było rok temu. Dziś możemy delektować się albumem różnorodnych pejzaży muzycznych o ciekawych aranżacjach mających w sobie ducha piosenki. Tak tak piosenek a nie produkcji i rytmu. Co ważne, poetyka tekstów idąca w parze z muzyką oraz obłędną sesją zdjęciową Ani wewnątrz płyty sprawia, że otrzymujemy do rąk album nietuzinkowy. Aura brzmieniowa lat 90-tych XX wieku przenikająca co jakiś jak letni zefirek nadają tekstom uroku i sensowności. Ania swoje ostatnie doświadczenia z życia prywatnego opowiedziała w bardzo ujmujący sposób dzięki pomocy Igora Spolski, Mariki czy Michała Sufina. To opowieść o relacjach międzyludzkich, które jak wiemy nieraz są trudne i wymagają poświęcenia, czasem naszego uporu, niekiedy trzeba ustąpić ale próbować rozmawiać i wyjaśniać wszystko. 07.MoMo okladkaW tym wszystkim jest coś takiego jak zaufanie do drugiej osoby, jej wsparcie, bliskość, czułość. Gdy tego zaczyna brakować zaczynają się schody, kłótnie, nieporozumienia, łzy, złość a nawet krzyk rozpaczy zakończony…rozstaniem. No tak też bywa jak nie ma dialogu między ludźmi. Grunt to wyciągać wnioski, cieszyć się dniem dzisiejszym, akceptować pewne sytuacje, gdzie nie mamy wpływu i być sobą. Spójny, refleksyjny album z kontrastami emocjonalnymi zawarty w 10 kompozycjach w tym cudownym elektronicznym remiksie autorstwa Agima nagrania „Plac Zbawiciela”. Ania…warto było czekać na nową płytę i Warto Posłuchać🙂

autor: Arkadiusz Kałucki

 

08b.Marcin Spenner w POP Radio_2019b

Marcin Spenner i Ja fot.AK

Marcin Spenner – „Do Czasu” (2trackrecords / Wydawnictwo Agora)

 

Marcin Spenner nareszcie doczekał się fonograficznego debiutu. Jego płyta nosi tytuł „Na czas”. Prace nad nią trwały blisko 7 lat czyli od pamiętnego finału II edycji X-Factora, gdzie Marcin do samego końca walczył dzielnie z…Dawidem Podsiadło. Na tracklistę albumu składa się 12 utworów z czego moim zdaniem 9 jest do grania w stacjach radiowych tu i teraz, do wyboru do koloru. Jest szlachetnie w brzmienia, spójnie z lekką nutą romantyzmu rockowego. Wsparcia przy debiucie Marcinowi udzielili: Tytan pracy i kreator brzmień, które później wszyscy nucą, znają i kochają czyli Bogdan, Kondracki; listę obecności podpisali także Piotr Łukaszewski, Sławomir Mroczek oraz jedna z najbardziej wnikliwych i rozchwytywanych autorek tekstów w Polsce – Karolina Kozak. To głównie dzięki niej Marcin opowiada nam swoje historie, które tak na poważnie08a.Marcin Spenner okladka każdy z nas mógłby doświadczyć. Jest jedno, ale…w tych opowieściach jest miejsce na…nasze własne zdanie: tak jest, tak było czy nie zgadzam się. To jest magia pisania tekstów by wciągnąć odbiorcę, słuchacza w świat artysty. I to wg.mnie Marcinowi się udało. To ładna płyta z rozliczeniem przeszłości poprzez przyznanie się do błędów, błądzeniu w podejmowanych decyzjach by dziś powiedzieć wszystkim niedowiarkom i dookoła głośno: Jestem szczęśliwy, mam upragnioną płytę i świat mam u swoich stóp!!

autor: Arkadiusz Kałucki

09a.NovikaNovika – „Bez cukru” (Warner Music)

„Bez cukru” to czwarty autorski album Noviki. Artystka prezentuje na nim nowe, dojrzałe oblicze jednocześnie zadowalając fanów wcześniejszych, anglojęzycznych albumów oraz licznych kolaboracji. Nie brak na płycie również ukłonów w stronę uczestników imprez z udziałem dj’sko-wokalnego duetu Novika & Mr. Lex. Od lat regularnie występują na największych festiwalach w kraju (FreeForm, Audioriver, Open’er) i co roku odwiedzają najważniejsze kluby. Chociaż na płycie Noviki znajdziemy kilka polskojęzycznych utworów, piosenką zapowiadającą Bez cukru był singel „Unsafe”. Novika od lat jest jedną z najaktywniejszych postaci polskiej sceny elektronicznej i klubowej. Współpracowała m. in. z Andrzejem Smolikiem, Fiszem czy Skubasem, wydała trzy solowe albumy (ostatni „Heart Times” z 2013 roku) i regularnie występuje w klubach w całej Polsce.

źródło: Warner Music

10.Rebeka post dreams coverRebeka – „Post Dreams” (Wydawnictwo Agora)

Rebeka – „Post dreams”…oni mnie zawsze rozkładali na łopatki. Od pierwszej płyty im wierzę w to co robią i jak robią. Iwona Skwarek i Bartosz Szczęsny na swój trzeci krążek zaplanowali trochę niespodzianek. Oprócz analogowych syntezatorów mamy uwaga uwaga…smyczki, trąbkę. Nie zabrakło gitarowych akcentów, które są łakomym kąskiem płyty. Aha teksty są i po polsku i po angielsku co znowu pokazuje, że Rebeka nie osiadła na laurach tylko dalej zaskakuje i pnie się na szczyt🙂 Brawo WY!

autor: Arkadiusz Kałucki

11a.Agnieszka Chrzanowska_Bez udziału gwiazd_reedycjaAgnieszka Chrzanowska – „Bez udziału gwiazd” (Luna Music)

Płyta była wydana w 2009 roku, reedycja 2019 – LUNA MUSIC POLSKA

Była wydana w 2009, poniżej zamieszczam spis utworów i także spis utworów z koncertem dvd „Agnieszka Chrzanowska na Kazimierzu”, zrealizowanego w byłym Teatrze Ewy Demarczyk. Ciekawostka jest fakt, że to było zrobione dla telewizji, ale zmieniły się okoliczności i nie został wyemitowany.

25 maja 2009 r. w Empikach ukazała się nowa płyta Agnieszki Chrzanowskiej pod tytułem “Bez udziału gwiazd”. Album zawiera 15 premierowych utworów, jak zwykle skomponowanych przez Agnieszkę. Znakomitą większość tekstów napisał znany krakowski poeta Michał Zabłocki. Agnieszka odważyła się zaśpiewać również dwa swoje teksty – “Nie znajdziesz mnie” oraz “Taki sen”.

Charakter utworów nawiązuje bardziej do pierwszych płyt niż do ostatniej “Tylko dla kobiet”, płyta jest zdecydowanie bardziej akustyczna niż elektryczna, nie ma nadmiaru w aranżacjach, w większości utworów Agnieszka wypowiada się jednym głosem, by nie rozpraszać słuchacza, co z pewnością jest z korzyścią dla tekstów, które jak zawsze są bardzo ważne. Tematykę stanowi swoiste zmaganie się kobiety z emocjami, jakie towarzyszą jej na różnych etapach życia. Od chwil zauroczenia w “Takim śnie” i ” Skarbie”, przez rzeczowe analizy sytuacji w ” Tak wiele przeszkód między nami”, “Nie taka jak Ty”, momenty zwątpienia w dobry los w “Bez udziału gwiazd” do powrotu nadziei w ” Mlecznej drodze” i “Życzliwości i stałości małżeńskiej” i pogodzeniem się z przeznaczeniem w utworze ” Wielki Pan”. Nie brakuje też dystansu do samej siebie i między innymi utwór ” Nie patrzyłeś na mnie wczoraj ” jest tego przykładem.

W nagraniach albumu wzięli udział znakomici muzycy , z którymi Agnieszka współpracuje od wielu lat, czyli od 1998, kiedy to odbyła się premiera debiutanckiego albumu Agnieszki “Nie bój się nic nie robić”. Na fortepianie zagrał Konrad Mastyło, Na basie i kontrabasie Józek Michalik, na gitarach akustycznych i akustycznych Jacek Królik, na perkusji i instrumentach perkusyjnych Sławek Berny, na flugelhorn i trąbce Przemek Sokół, na instrumentach klawiszowych Krzysztof Filus, Jacek Tarkowski a także, w większości utworów sama Agnieszka.

Wraz z nową płytą pojawi się również koncert DVD “Agnieszka Chrzanowska na Kazimierzu”.

Spis utworów:

Mleczna droga
Cały Świat płonie
Camille Claudel
Obłuda
Panie Nasz
Delikatnie poprzez wiatr
Zakochały się chłopaki
Ulica Rajska
Mojżesz ‘
Skarb

 

źródło: Luna Music / Agnieszka Chrzanowska

Mariposa – wywiad 9.04.2019 r.

01.Mariposa_Asia Pyrek i Ja_2019a

Mariposa i Ja fot.AK

Mariposa to pseudonim artystyczny Asi Pyrek. Kompozytorka, wokalistka, podróżniczka, multiinstrumentalistka, fotografka.Uczyła się improwizacji wokalnej u samego Bobby’ego McFerrina.Jest laureatką konkursu fotograficznego National Geographic gdzie zdobyła I miejsce. Jest jedyną w Polsce Tancerką Słońca(Sundancer) zaadoptowaną przez kanadyjskie plemię Indian Czarne Stopy. Przez wiele lat mieszkała na Karaibach, a ostatnie lata zaowocowały nagraniem płyty w na Kubie w Hawanie. Żeby być precyzyjnym to powiem, że w słynnym studiu Egrem, gdzie nagrywali swoje cuda muzyczne Buena Vista Social Club(!) Mariposa czyli Motyl swój album nazwała „Efekt motyla”, który ogólne będzie mówił o poszukiwaniu i odnajdywaniu szczęścia. Poniżej fragmenty naszej rozmowy do programu „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM oraz Radia Płońsk 93.6 FM.

 

02.Mariposa_okladka
Arkadiusz Kałucki: – Dziś każdy jeżeli posiada takie możliwości finansowe, może pojechać sobie na Karaiby i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. No, ale nie każdy ma możliwość wejścia do najsłynniejszego studia nagraniowego Egrem w Hawanie na Kubie i zrealizowania tam swojej płyty. Poproszę o genezę całej historii, bo jest arcy ciekawa.

Mariposa: Ciekawe spojrzenie na temat. Przyznam, że sama tego nie brałam pod uwagę… Może dlatego się udało? A tak poważnie. Dla mnie to rzeczywiście było proste. Znalazłam odpowiedniego człowieka i prawie zaraz potem wraz z nim i jego przyjaciółmi spotkałam się w tym dokładnie studiu. To on uznał, że EGREM jest najlepszym miejscem w Hawanie dla tak dużego, bo ponad dziesięcioosobowego zespołu. On tam nagrywa płyty od ponad 20 lat. Niño – czyli Rolando Salgado Palacio – zagrał w moim projekcie na kongach i innych instrumentach perkusyjnych. Wcześniej przez 20 lat grał z Afro-Cuban All-Stars – czyli też z Omarą Portuondo i Ibrahimem Ferrer. Zna wszystkich kubańskich muzyków i wszyscy znają jego. A w EGREM bywa często.

Arkadiusz Kałucki: – Zaśpiewałaś utwór „Miałam sen”, który zwiastuje twój album „Efekt Motyla”, przy współpracy z kubańskimi muzykami i artystami związanymi z Buena Vista Social Club. Jak długo musiałaś im tłumaczyć sens piosenki i to czego od nich oczekujesz? Bo kulturowo pod każdym względem się różnimy. Łatwo chyba nie było?

Mariposa: Mówię po hiszpańsku, a poza tym przyjechałam na Kubę ze swoimi gotowymi utworami – więc melodie, harmonie, tempo były ustalone. Natomiast to, co było najważniejsze w pracy z aranżerami i muzykami – to przekazanie energii, która ma każdemu utworowi towarzyszyć. Bo czasem jest miło i seksowanie, innym razem ciężko i męcząco. Np. ciekawa była praca z utworem „Coraz szybciej”. Jak sam tytuł mówi – miało się robić coraz szybciej, ale profesjonalni muzycy nie mają w zwyczaju przyspieszać, więc zagęścili utwór instrumentami perkusyjnymi, nerwowymi solówkami i w ten sposób wprowadzili pozory przyspieszenia. W solówkach w tym właśnie utworze zagrał na timbales sam Amadito Valdes (Buena Vista Social Club).

03.Amadito Valdes (Buena Vista Social Club) fot.Paweł Ferdek

Amadito Valdes(Buena Vista Social Club) i Mariposa fot.Paweł Ferdek

Arkadiusz Kałucki: – Kogo jeszcze usłyszymy na twojej płycie, której premiera przewidziana jest na jesień 2019? Czy stylistyka będzie różnorodna, czy osadzona w jednym klimacie brzmieniowym?

Mariposa: Premierę albumu planuję na koniec lata – zaraz po tym, jak wszyscy wrócimy z wakacji – 5 września, żeby zacząć ten nowy rok w karaibskim stylu. Mówię „nowy rok”, bo jak pewnie wiecie – poza rokiem gregoriańskim jest całe mnóstwo innych kalendarzy, w których na ściśle określoną chwilę przypada początek kolejnego roku, zupełnie nowego. Np. Rok Chiński, który zaczyna się pod koniec stycznia. Również kalendarz żydowski, który obecnie nosi numer 5779. A ten, o którym myślę, rok numerologiczny – zaczyna się we wrześniu. Zwykle definiowany jest jako wejście w nowy cykl osobisty i łączy się z koniecznością przerobienia nowych tematów. Ze względu na stały skład zespołu całość płyty jest w jednym klimacie, ale mimo to utwory bardzo się od siebie różnią. Trzeba wiedzieć, że muzyka afro-kubańska ma ponad 600 rytmów! Tak więc z powodu tematyki utworów niektóre z nich są bardziej do tańca, inne bardziej „teatralne” – do posłuchania i pomyślenia. To, czym jeszcze się różnią między sobą utwory, to głosy – w niektórych jestem sama, czyli solo, a w innych z wokalistkami Urszulą Dudziak i kubańską divą operową Milagros de los Angeles. W innych piosenkach można również usłyszeć głosy mężczyzn – Jultio Padron, Rey Ceballo, a także kubański chórek.

Arkadiusz Kałucki: – Czy jest i czy było u Ciebie miejsce na improwizację podczas nagrywania materiału muzycznego? Jak na to się zapatrujesz?

Mariposa: Na swój sposób improwizowali wszyscy, a jednocześnie trudno mówić o „klasycznej” improwizacji. Bo improwizacja to zagranie czegoś tak, jak nie zrobił tego nikt inny – na dany, znany wcześniej temat. Ta muzyka powstała w mojej głowie i każdy z muzyków jedynie dokładał kawałek siebie do tej całości w taki sposób, w jaki czuł, że należy. Czy improwizował? Czy nie? Tylko jemu wiedzieć…
Kiedy pracowałam z aranżerami – a było ich czterech – każdy miał inny styl pracy. Jeden z nich przed wejściem do studia rozpisał wszystkie nuty. Inny napisał na kartce kilka funkcji i wyjaśnił wszystko muzykom w studiu nagraniowym, by z grubsza mieli pojęcie o tym, co robią. Można więc powiedzieć, że była to totalna improwizacja – ale z głową – żeby za bardzo nie „odlecieć” – ani ode mnie, ani od sensu utworu. Muszę tu powiedzieć, że ci muzycy mają ogromną świadomość, po co grali – podkreślali ciągle, że najważniejsze to stworzyć tło dla przekazu, dla historii, która ma pozostać na pierwszym planie.

Arkadiusz Kałucki: – W utworze „Miałam sen” poruszasz kilka istotnych spraw dotyczących człowieka w dzisiejszym świecie. To jest m.in. dbanie o siebie, o to kim jesteśmy, co lubimy, co a może czego szukamy by być szczęśliwsi. Możesz rozwinąć ten wątek?

Mariposa: Jakoś tak się porobiło, że myślenie o sobie uważa się za egoizm i ocenia jako zło w czystej formie. Przyglądam się temu od lat. Pracuję z ludźmi – jako terapeutka i widzę, że dbanie o siebie jest czymś, czego nas nikt nie uczy. Nie przekazuje się nam tej wiedzy i za jej brak przychodzi nam boleśnie płacić przez resztę życia. Uważam, że życie przelatuje nam obok, jeśli nie widzimy siebie w nim.
Jeśli nie zadbamy o siebie – nie dowiemy się, kim sami jesteśmy i jak możemy z pożytkiem wykorzystać swój czas, który przyjdzie nam spędzić tu na ziemi. Co zrobić, by być szczęśliwymi? Wg mnie poczucie swobody i szczęścia to nasz obowiązek, to, by przeżyć swoje życie najlepiej, jak to tylko możliwe i zrealizować własne talenty.
Myślę również, że trzeba nauczyć się odróżniać egoizm od egocentryzmu. Jedno dotyczy widzenia siebie i zajmowania się sobą, drugie to niewidzenie nikogo poza sobą samym.
Będąc świadomym, zrealizowanym i szczęśliwym inaczej widzisz świat i inne wartości i jakości do niego wnosisz.

04.Mariposa fot. Milo Septien

Mariposa fot.Milo Septein

Arkadiusz Kałucki: – Czy piosenki zawarte w albumie „Efekt Motyla” będą równie obrazowe, jak twoje zdjęcia? Czy jesteś zwolenniczką nie łączenia tych dwóch elementów sztuki? Czyli obrazu i dźwięku.

Mariposa: Kiedy słuchasz piosenki, w głowie wyświetlają ci się twoje własne obrazy. Każdemu inne. Bo inne mamy doświadczenia, inne pragnienia, potrzeby. Więc poza ogólnym klimatem muzycznym – który oczywiście na swój sposób „narzuca narrację” – słowa dla każdego słuchacza znaczyć będą coś innego. Ja sama nie poszłam w przesadną wokalną interpretację – by nie przytłaczać ładunkiem emocjonalnym. Oczywiście próbowałam, ale niestety zupełnie to „nie zagrało”, bo karaibska muzyka raczej ma za zadanie rozbujanie bioder, niż głębokie wglądy.

Arkadiusz Kałucki: – Na koniec zapytam o twój pseudonim. Kto i kiedy go wymyślił? W jakich okolicznościach przyrody? Jest z tym związana jakaś ciekawa anegdota?

Mariposa: Odkąd przybyłam na Kubę, różne nosiłam imiona. Zaczęło się od mojego imienia, które bardzo lubię – Asia. Ale kiedy się przedstawiałam, to widziałam na twarzach muzyków trwogę. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że Asia (wym. Aća) to po hiszpańsku siekiera. Nazwano mnie więc Hacha Machete (wym. Aća Maćete), czyli „Siekiera Maczeta”.
Choć bawiło mnie to niebanalne połączenie, szybko przypomniałam sobie hiszpański zastępnik dla Asi – Juanita – i równie szybko dostałam kolejne imię – „Jantita la Bruja” (Aśka Czarodziejka). Tak mnie nazwali z powodu przewodniego tematu płyty – czyli transformacji, ale chwilę po tym pojawił się motyl, bo Niño zanim mnie spotkał, usłyszał o mnie od prawdziwej kubańskiej czarownicy, że kobieta, która przybędzie do niego zza morza, kolorowa niczym motyl wprowadzi wiele zmian do jego życia. I tak się stało. Wielobarwna i jak najbardziej przyjezdna Asia Pyrek pełniąc funkcję specjalistki od transformacji stała się jego motylem, czyli Mariposą.

Arkadiusz Kałucki: – Pięknie dziękuję za spotkanie i przemiłą rozmowę. Ufam, że do zobaczenia.

Mariposa: Ja również dziękuję i życzę każdemu odkrycia swoich prawdziwych kolorów.

Marcin Spenner -wywiad 8.04.2019 r.

01.Marcin Spenner_i_Ja_2019a

Marcin Spenner i Moi fot.AK

Marcin Spenner nareszcie doczekał się fonograficznego debiutu. Jego płyta nosi tytuł „Na czas”. Prace nad nią trwały blisko 7 lat czyli od pamiętnego finału II edycji X-Factora, gdzie Marcin do samego końca walczył dzielnie z…Dawidem Podsiadło. O tych minionych latach i współpracy z bardzo znaczącymi ludźmi ze świata muzyki rozmawiałem z Marcinem do programu radiowego „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM oraz Radia Płońsk 93.6 FM. Poniżej krótkie resume naszego spotkania 🙂

02.Marcin Spenner okladka
Arkadiusz Kałucki: Jakie było pierwotne założenie przy procesie twórczym twojej płyty „Na czas” a jakie otrzymaliśmy w finale? Dużo się zmieniło?

Marcin Spenner: Od pierwszego spotkania z Producentem Bogdanem Kondrackim założenia były przede wszystkim takie, że chcemy stworzyć płytę, która będzie szlachetna. Chcieliśmy najpierw nagrać wszystkie numery, a potem ewentualnie szukać utworów, które zaproponujemy jako single promujące płytę. Zupełnie odwrotnie, jak miało to miejsce przy moim poprzednim projekcie. W moich wyobrażeniach płyta miała być tak dobra, że słuchacz po wielokrotnym odsłuchaniu, chętnie wróciłby do niej nawet po dłuższym czasie. W moim odczuciu ta sztuka się udała.

Arkadiusz Kałucki: W kontekście twojej płyty, proszę abyś się odniósł i wyjaśnił znaczenie poniższych słów: Studio, Pamięć, Estetyka, Nostalgia, Nerwy, Edukacja, Romantyzm.

Marcin Spenner:

Studio – Jeśli chodzi o studio nagraniowe to pierwsza myśl i nie mogłoby być inaczej to Custom34. To studio, które śmiało mógłbym nazwać swoim drugim domem, spędzam tam bardzo dużo czasu, tam nagraliśmy moja debiutancką płytę i z tym miejscem czuje wyjątkową więź. Studia radiowe to miejsca, które coraz częściej odwiedzam przy okazji promocji płyty. Tam nigdy do końca nie wiadomo czego można się spodziewać, jaki będzie rozmówca, o co zapyta, jednak to jest ekscytujące. Kiedyś stresowały mnie takie wizyty, teraz jedynie się to pojawia w przypadku kiedy mamy zagrać rejestrowany koncert, a takie wydarzenia czekają nas jeszcze w tym roku.

Pamięć – Trudno stwierdzić, staram się nie rozpamiętywać przeszłości, z czym przyznaje wcześniej miałem pewien problem. Tytuł albumu “Na czas” jest z tym mocno związany, ponieważ przez długi okres walczyłem z tykającą w głowie zegarową wskazówką i myślami w stylu “co by było gdyby”. Dojrzałem jednak do tego, żeby porzucić takie podejście i i skupiłem się na tym co “tu i teraz”. Z drugiej strony jeśli pytasz o to, czy jestem pamiętliwy w aspekcie kogoś kto wyrządził mi krzywdę, czy w jakiś sposób mnie zawiódł to nie. Staram się zawsze dawać druga szansę.

Estetyka – Na pewno zależało mi na tym, aby dotrzeć do słuchacza poprzez emocje, którymi płyta jest przepełniona. To zawsze jest głównym założeniem, wywołanie emocji, wspomnień i stworzenie warunków do tego, aby słuchacz mógł odnieść się do swoich doświadczeń.

Nostalgia – Można powiedzieć, że jestem typem myśliciela i są takie momenty na płycie, szczególnie te, w których rozprawiam się, czy też rozliczam z przeszłością.

Nerwy – Z natury jestem cholerykiem, szybko się denerwuje, bądź łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Pomimo tego, że warunki, w których dane nam było pracować były idealne, stresowałem się czy podołam zadaniu. Myślę, że nie tylko ja tak mam i traktuje to jako wartość wpisaną w ten zawód, bądź po prostu w swoją naturę. Nie będę starał się zmieniać czegoś, co w rzeczywistości mnie mobilizuje.

Edukacja – Muszę od razu podkreślić, że nie mam wykształcenia muzycznego, jednak pozbyłem się kompleksów w tej materii. Od 4 lat współpracując z Piotrem Łukaszewskim nauczyłem się bardzo wiele, nadrobiłem zaległości, poznałem instrumenty i brzmienia, o których wcześniej nie miałem pojęcia. Moja świadomość muzyczna rozwinęła się na tyle, że wiem w która stronę zmierzam na parę lat do przodu.

Romantyzm – Bywam romantyczny, jednak z tego co pamiętam ten okres w literaturze nie do końca przypadł mi do gustu.

04.Marcin Spenner fot.Maciej Tyma_studio Sezmoo

Marcin Spenner fot.Maciej Tyma/Sezmoo

Arkadiusz Kałucki: Sesja zdjęciowa towarzysząca wydaniu płyty „Na czas” według mnie bardzo koresponduje z tekstami i opowiedzianymi historiami. Dla czytelników w telegraficznym skrócie powiem: siedzisz na oknie, następnie na łóżku później na schodach, jest winda, kanapa, brama i…to jest taka metafora twojej drogi z nieba na ziemię. Taka jest moja interpretacja, a co ty sądzisz o tym?

Marcin Spenner: Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się Twoja interpretacja, sam na to nie wpadłem. Prawdą jest, że staraliśmy się, żeby zdjęcia były spójne z tekstami i historiami, które za nimi stoją. Nie patrzyłem jednak na całość w taki sposób jak Ty, bardziej zależało mi na tym, żeby zdjęcia oddawały klimat i tworzyły pewną całość. Mieliśmy znacznie więcej dobrych ujęć jednak nie chcieliśmy robić z tego sesji modowej.

Arkadiusz Kałucki: W nagraniu „Milion” śpiewasz m.in. że: „(…)Mógłby powstać o nas film, tyle się zdarzyło już(…)”. Wiem, że lubisz X Muzę więc proszę powiedz, który z aktorów zarówno polskich jak i zachodnich byłby najlepszy gdyby miał wcielić się w Ciebie w filmie biograficznym o Marcinie Spennerze? I dopytam jeszcze o rolę kobiecą, bo kobieta odgrywa ważną rolę na albumie „Na czas”.

Marcin Spenner: Podoba mi się Twoje myślenie, lubię takie wizualizacje. Tutaj musiałbym spojrzeć na sprawę trochę z dystansu, bo od razu podałbym aktorów, których podziwiam, takich jak DiCaprio, Edward Norton, czy Christian Bale, a rolę kobiecą Margot Robbie, Marion Cotillard, Kate Beckinsale, mógłbym tak wymieniać bez końca. Jeśli jednak miałbym podejść do tematu realnie, to trochę bym się podrasował i rolę męską mógłby zagrać Sebastian Fabiański, a żeńską Joanna Kulig, która zachwyciła mnie swoją ostatnia rolą w „Zimnej Wojnie”.

Arkadiusz Kałucki: Dwanaście utworów składa się na debiutancki album „Na czas” o bardzo dopieszczonych dźwiękach z lekką nutą romantycznego rocka. Czas abyś mógł pochwalić się z kim ci przyszło pracować nad płytą. Przyznasz, że jest wielu, którzy mogliby ci pozazdrościć? ☺

Marcin Spenner: Rzeczywiście jest się czym chwalić. Producentem płyty jest Bogdan Kondracki, który jest w mojej opinii muzycznym wizjonerem. Dawno temu, kiedy robiłem rozeznanie pośród artystów, których muzyka do mnie przemawia i producentów, z którym pracują, Bogdan był zdecydowanym numerem 1 na mojej liście. Wtedy jednak wizja współpracy z Nim wydawała mi się mało realna. Drugą ważną postacią jest wcześniej przeze mnie wspomniany Piotr Łukaszewski, który na moje szczęście gra ze mną w zespole, co dodaje mi wiele pewności podczas koncertów. Oprócz tego, że jest bardzo cenionym gitarzystą i producentem, posiada olbrzymią wiedzę muzyczną i nie tylko, to bardzo mądry człowiek. Nie sposób też nie wspomnieć o Karolinie Kozak, która napisała wszystkie polskie teksty na moja płytę, niejako wnikając w głąb moich myśli. Razem z Karoliną nagrywaliśmy też wszystkie partie wokalne, pokazała mi gdzie popełniam błędy i jak świadomie panować nad głosem. Współpraca z Nią to też spełnienie moich marzeń, bo robiłem już pewne podchody w Jej kierunku jakiś czas przed nagraniami. Ostatnią jednak nie mniej ważna postacią jest Sławomir Mroczek, właściciel studia Custom34, to On jest katalizatorem całego przedsięwzięcia i dzięki Niemu mieliśmy idealne warunki do pracy. Praca z tymi ludźmi to dla mnie wielka nobilitacja.

03.Marcin Spenner fot.Maciej Tyma_studio Sezmoo

Marcin Spenner fot.Maciej Tyma/Sezmoo

Arkadiusz Kałucki: Podobno „błądzić jest rzeczą ludzką”. O tych siedmiu latach od programu do ukazania się płyty „Na czas” można powiedzieć, że błądziłeś?

Marcin Spenner: Można powiedzieć, że połowę tego czasu tak, drugą połowę spędziłem na świadomym dążeniu do chwili obecnej. Wychodzę z założenia, że całe te 7 lat bez względu na to czy błądziłem czy nie służyły temu, abym znalazł się dokładnie tu gdzie jestem, idealnie “na czas”. Spotkałem na swojej drodze wielu ludzi i to Oni kształtowali moje spojrzenie na świat muzyki, które dzisiaj mogę nazwać dojrzałym. Wiem jednak , że dużo jeszcze przede mną.

Arkadiusz Kałucki: Często w codziennych rozmowach pada hasło: „Szczęśliwi czasu nie liczą”. Czy dziś Marcin Spenner jest szczęśliwy?

Marcin Spenner: Szczęście jest kwestią względną, wiadomo, że każdy chciałby osiągnąć ten stan, jednak ja się go trochę obawiam. Z doświadczenia wiem, że nic nie trwa wiecznie, więc wolę stan, w którym wciąż dążę do szczęścia. Można by więc powiedzieć, że od pełni szczęścia wole wieczną pogoń za nim.

Arkadiusz Kałucki: Bardzo dziękuję za rozmowę i gratuluję udanego debiutu fonograficznego.

Marcin Spenner: Ja również dziękuję za tak wnikliwą analizę mojej płyty, to bardzo miłe i budujące.

OS.SO – wywiad 4.03.2019 r.

01.OS.SO i Ja_2019

OS.SO i Moi fot.AK

OS.SO czyli Zuzanna Ossowska to nie tylko wokalistka. To także autorka słów, kompozytorka, multiinstrumentalistka (gra na gitarze basowej, pianinie, perkusji oraz gamelanie). Jest jedną z tych artystek młodego pokolenia, która wzięła udział w bardzo pożytecznym projekcie muzycznym „My Name Is New”. Nad całością czuwa label Kayax Prod. i jak czas pokazuje, to jest świetna szansa dla młodych, którzy mają coś do zaproponowania szerszej publiczności nie koniecznej tej mainstreamowej🙂 OS.SO należy do grona tych wyróżnionych. Poniżej tylko zarys mojej rozmowy do audycji „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM oraz Radia Płońsk 93.6 FM. Miłej lektury 🙂

02.Okładka_OS.SO_front
Arkadiusz Kałucki: Czy udział w projekcie „My Name Is New” to była chęć sprawdzenia się gdzie i w którym miejscu jestem swojej kariery? Czy może inne powody zdecydowały, że wysłałaś tam swoje nagranie, które w pewnym sensie nagrodzono?

Zuzanna Ossowska: Na „My Name Is New” trafiłam szukając ścieżek do wydawnictw, menadżerów otwartych na nowych artystów. Platforma poświęcona młodym, ciekawym muzykom, udzielająca merytorycznego wsparcia to przestrzeń, której na polskim rynku brakowało od dawna. Najczęściej artyści bez nazwiska muszą się dobijać (zwykle bezskutecznie) do dużych firm. Projekt MNIM sprawił, że wiodąca, niezależna wytwórnia sama otworzyła przed nami swoje drzwi, podzieliła wiedzą i wieloletnim doświadczeniem w branży. Udział w programie prowadzonym przez firmę, która współpracuje z tak uznanymi artystami jak Brodka, Krzysztof Zalewski czy Daria Zawiałow to dla mnie duże wyróżnienie i podmuch wiatru w żagle. Ktoś dostrzegł w mojej muzyce potencjał, uznał, że warto pokazać ją szerszej publiczności. Jestem wdzięczna za to wyróżnienie i zaufanie mojej artystycznej wizji, mocno odbiegającej przecież od muzycznego mainstreamu.

Arkadiusz Kałucki: Ukazała się twoja EP’ka, która zwłaszcza w warstwie tekstowej jest o bardzo dużym potencjale do dyskusji oraz interpretacji. Nie jest to łatwy materiał do analizy.

Zuzanna Ossowska: Towarzyszące dźwiękom słowo nie może być tylko miałkim wypełniaczem, pretekstem do wprowadzenia wokalu do utworu. Chciałam żeby każda z piosenek z albumu była słowno-muzyczną opowieścią, a sam tekst literackim namysłem nad rzeczywistością – warstwą, na której zatrzyma się nie tylko ucho, ale i myśl słuchaczy. Jeśli wybrzmiewające w mojej muzyce zdania zachęcają do interpretacji, zapraszają odbiorcę do dialogu, otwierając się na nowe sensy i nie podają na tacy gotowych znaczeń, bardzo mnie to cieszy. Tak powinna działać literatura.

Arkadiusz Kałucki: Tak jak napisałem w krótkiej recenzji EP’ki, jest w niej mowa o otaczających nas przestrzeniach, które powinniśmy w jakiś sposób wypełnić by móc funkcjonować i dalej się rozwijać. Według Ciebie trudno jest je wypełnić i co to by było aby dało nam wartość dodaną w życiu?

Zuzanna Ossowska: Wyczuwam w tym pytaniu duży ładunek filozoficzny, dla mnie kluczem do tego, by móc istnieć i się rozwijać jest znalezienie swojego języka – określenie miejsca, z którego chce się coś powiedzieć o sobie i świecie. Jedną z przestrzeni, wymagających napełnienia treścią, jest własna podmiotowość, tożsamość. Staram się nadawać jej kształt świadomie, żyć uważnie, żeby – nawiązując do przestrzennych metafor – nie zaśmiecać głowy myślowym fast foodem. A tego ostatniego nie brakuje. Wspominasz także o wartości dodanej, w moim rozumieniu jest nią m.in. sztuka, twórcza postawa wobec rzeczywistości: przyglądanie się temu, co nas otacza i przetwarzanie indywidualnych wrażeń w zupełnie nową jakość.

03.OS.SO

OS.SO fot.Magdalena Hałas

Arkadiusz Kałucki: Od strony muzycznej jest bardzo minimalistycznie, oszczędnie, motywy w nieoczywistych rytmikach a twój wokal za to bardzo melodyjny. Taki był pomysł od początku do końca na EP’kę? Czy pierwotne założenia różniły się znacząco od tych finałowych jakie mamy?

Zuzanna Ossowska: Coraz mocniej przyciąga mnie muzyka, w której słuchacze mogą czytać zarówno między wierszami, jak i między dźwiękami, dlatego album jest tak powściągliwy i stonowany. O kameralnym brzmieniu i minimalizmie myślałam od początku pracy nad tym materiałem. Doceniam skomplikowanie rocka progresywnego czy jazzu (stąd, jak sądzę, zostało mi zamiłowanie do polimetrii i mniej oczywistej rytmiki) albo energię nowoczesnej elektroniki, ale zupełnie inna stylistyka wychodzi spod moich palców. Ze śpiewaniem jest podobnie, chcę przekazać tekst i zbudować nastrój, dlatego rezygnuję z ozdobników, strzelistych linii eksponujących same możliwości techniczne głosu. W mojej muzyce wokal wtapia się w instrumenty i staje jednym z nich.

Arkadiusz Kałucki: Wszystkie piosenki na EP’ce generalnie wg mnie mają w sobie potencjał wizualny, by nie powiedzieć filmowy. Czy podczas koncertów towarzyszą Tobie ekrany z wyświetlanymi obrazami? Czy jeszcze o tym nie myślisz i skupiasz się na razie np. na teledyskach?

Zuzanna Ossowska: Dbam o oba sposoby wizualizacji muzyki równocześnie, obraz jest dla mnie bardzo ważnym uzupełnieniem dźwięków, kolejną płaszczyzną do interpretowania ukrytych w nich historii. Piszę scenariusze do swoich teledysków i reżyseruję je, szyję kostiumy, szukam lokacji odpowiednich do realizowania nagrań. I choć być może opublikowałam jeszcze za mało filmów, by dało się dostrzec między nimi pewną ciągłość, starannie wpisuję pokazywane obrazy w szerszą wizję. A na koncerty przygotowałam wizualizacje przenoszące słuchaczy do miejsc, które w moim odczuciu oddają charakter samej muzyki. Gdybym miała opisać te ilustracje w trzech słowach, nazwałabym je bezkresem, błękitem, pustką.

OS.SO_1

OS.SO fot.Magdalena Hałas

Arkadiusz Kałucki: Oprócz tego, że jesteś wokalistką, autorką słów, kompozytorką i multiinstrumentalistką na pewno jest kilka osób, które Tobie pomogły w realizacji EP’ki? Komu możesz podziękować i jeszcze proszę powiedz, gdzie był nagrywany cały Twój materiał muzyczny.

Zuzanna Ossowska: Jest mnóstwo osób, które przyczyniły się do powstania tego albumu – od ludzi wspierających mnie w mojej muzycznej drodze, po fachowców, którzy pomogli mi zrealizować konkretne pomysły. Część materiału z płyty, o której rozmawiamy, zarejestrowałam w studio prowadzonym w Płońsku przy tamtejszym Centrum Kultury. Pracownią kieruje Darek „Pepciaq” Daniszewski, to z nim pracowałam nad miksowaniem piosenek i ostatecznym brzmieniem albumu. Z kolei partie wiolonczeli (wykonane przepięknie przez Izabelę Buchowską) zostały nagrane w jednym z moich ulubionych studyjnych miejsc na mapie Warszawy – Quality Studio. Zdjęcia na okładkę zrobiła Magdalena Hałas, jej fotografie, znalezione w sieci podczas poszukiwań osoby, która odpowiednio zrealizuje moją wizję, zachwyciły mnie od pierwszego wejrzenia. Miejsce na liście podziękowań należy się także Pawłowi Barszczewiczowi za zmiksowanie piosenki „Excuses” i gitarzyście Kubie Szostakowi za zagranie w „Hold Down” i „Grze”. Z całą pewnością ukłony należą się też moim bliskim – nie jest łatwo mieszkać z pięcioma gitarami basowymi, pianinem, syntezatorami, mnóstwem instrumentów perkusyjnych i kilometrami kabli.

Arkadiusz Kałucki: Miałaś kiedykolwiek moment zwątpienia? Po co ja to robię? Nic z tego nie będzie? Może zmienię zawód z muzyka na kogoś innego?

Zuzanna Ossowska: Cały czas o tym myślę (śmiech). Zajmowanie się muzyką to nieustanne wzloty i upadki, trzeba wykazywać ogromną cierpliwość wobec własnej drogi życiowej, nie poddawać się w obliczu porażek, wyrobić w sobie nawyk codziennych ćwiczeń, samodyscyplinę. W byciu muzykiem cenię sobie różnorodność doświadczeń, jakie niesie ze sobą ten zawód. Jest tu całe spektrum doznań, od totalnej samotności, spędzania wielu godzin sam na sam z instrumentem, przez wymianę energii ze słuchaczami podczas koncertu, poczucie współistnienia z całym zespołem. Natomiast nie zgadzam się z modnym dziś powiedzeniem: „wybierz pracę, którą kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia”. Trzeba zaakceptować, że w przypadku każdej profesji nie zawsze robi się tylko to, co sprawia przyjemność. Dopóki będąc na scenie czuję dreszcze na plecach wiem, że jestem na właściwej drodze.

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję za rozmowę 🙂

Zuzanna Ossowska: Również dziękuję za rozmowę, bardzo interesujące pytania i tak wnikliwe wsłuchanie się w moją płytę.

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    oraz

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum

  • Reklamy