Najlepiej sprzedające się płyty 2018 – podsumowanie OLiS

banner 1_olis_airplay_2018

Związek Producentów Audio Video przygotował roczne zestawienie najlepiej sprzedających się płyt fizycznych oraz najczęściej odtwarzanych utworów w stacjach radiowych. Na pierwszym miejscu Oficjalnej Listy Sprzedaży (OLiS) 2018 znalazł się album Dawida Podsiadły „Małomiasteczkowy”. W rocznym zestawieniu Airplay na pierwszy miejscu uplasował się utwór „Początek” Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski).

W minionym roku polscy wykonawcy królowali na liście OLiS w pierwszej dwudziestce i tylko dwa miejsca oddali artystom zagranicznym, a łącznie polski repertuar, nie licząc kompilacji, osiągnął rekordowe 68% (wg. wielkości sprzedaży) wszystkich albumów obecnych na liście.

Podium rocznego zestawienia OLiS, oprócz lidera Dawida Podsiadły, należało do raperów: na miejscu 2. uplasował się duet Taconafide, czyli Taco Hemingway i Quebonafide z albumem Soma 0,5 mg, zaraz za nimi, na miejscu 3., O.S.T.R. z płytą zatytułowaną W drodze po szczęście.

Do pierwszej piątki dotarł też Paweł Domagała z albumem 1984 oraz Paluch z płytą Czerwony dywan. Jedyny zagraniczny album, który pojawił się w pierwszej dziesiątce, to uplasowana na miejscu 6. kolekcja zespołu Queen The Platinum Collection. Greatest Hits I, II & III.

OLiS – to cykliczne zestawienie najlepiej sprzedających się płyt w Polsce w formacie fizycznym, opracowane na podstawie danych ze sprzedaży detalicznej z sieci największych sklepów muzycznych w Polsce. Lista jest kompilowana co tydzień przez Instytut TNS. Cotygodniowe notowania dostępne są na stronie: bestsellery.zpav.pl/olis/tygodniowy.php

 

OLiS 2018 – Top 20

1. Małomiasteczkowy – Dawid Podsiadło (Sony Music / Sony Music Entertainment Poland)
2. Soma 0,5 mg – Taconafide (Taconafidex / E-Muzyka / Step Hurt)
3. W drodze po szczęście – O.S.T.R. (Asfalt Records / Asfalt Distro)
4. 1984 – Paweł Domagała (Domagała & Borowiecki / Mystic Production)
5. Czerwony dywan – Paluch (B.O.R. Records / Step Dystrybucja)
6. The Platinum Collection. Greatest Hits I,II & III -Queen (Island UK/Universal Music PL)
7. To tu – Kękę (Takie Rzeczy Label / Olesiejuk)
8. Męskie Granie 2018 – Różni wykonawcy (Polskie Radio / Olesiejuk)
9. Mój dom – Kortez (Jazzboy Records / Olesiejuk)
10. The Best. Zacznij od Bacha – Zbigniew Wodecki (MTJ Agencja Artystyczna)
11. Cafe Belga – Taco Hemingway (Asfalt Records / Asfalt Distro)
12. Atypowy – Szpaku (B.O.R. Records / Step Hurt)
13. The Greatest Hits – Sławomir (Sonicca / Agora)
14. V8T – Kali ft. Flvwlxss (Ganja Mafia Label / Step Hurt)
15. The Best of – Ania Dąbrowska (Sony Music / Sony Music Entertainment Poland)
16. Mini dom – Kortez (Jazzboy Records / Olesiejuk)
17. Mej duszy dziecko – Hinol ft. Polska Wersja (District Area / My Music)
18. Ground Zero Mixtape – Pro8L3M (Rhw Records / Step Hurt/E-Muzyka)
19. Divide – Ed Sheeran (Warner Music UK / Warner Music Poland)
20. Malinowa… – Stanisława Celińska (Musicom / E-Muzyka)

źródło: Zpav / QL Music Ent.

Reklamy

Best Of 2018 – Albumy Świat

ja 2018_albumy swiat

Ja 2018 fot.AK

Nie ma co się oszukiwać, że wszyscy w branży muzycznej na całym świecie spoglądają na podsumowania roczne. Czy to sprzedaż płyt, nagrań, książek, dvd etc. Każda szanująca się gazeta muzyczna, portal internetowy, stacja telewizyjna przygotowuje swoje zestawienia. Byłem, jestem i będę za każdą formą muzycznych podsumowań, bo każde wzbogaca nasza wiedzę na temat tego jak było. Nikt nie jest doskonały. Mogliśmy coś przeoczyć, pominąć i takie podsumowanie może nam o tym przypomnieć. Mało tego, ja pokuszę się o stwierdzenie, że niektóre podsumowania zaciekawiają człowieka aby poznać innego artystę, jego biografię, twórczość i spojrzenie na świat. Za kilka lat może się okazać, że właśnie on, nie znany szerokiej publiczności jest na Topie a był wyróżniony przez redakcję XYZ wiele lat temu. To kręci i dobrze jest eksplorować nowe obszary w muzyce, co polecam każdemu. Pomijam fakt, że następne pokolenia będą miały dobra i rzetelna lekturę. Moje zestawienie zawiera tradycyjnie 50 albumów zachodnich artystów z najróżniejszych stylów i brzmień. Voila 🙂

#radio #journalist #music #playlist #charts #bestof2018 #albums #top50 #pop #rock #rnb #bestofyears #electronica #voice #playlista #bestof #best #top

50/U.S.Girls – In a poem unlimited (Sonic Records)
49/Tracey Thorn – Records (Universal Music)
48/Eminem – Kamikaze (Universal Music)
47/Drake – Scorpion (Universal Music)
46/Kamasi Washington – Heaven & Earth (Sonic Records)
45/Kovacs – Chaep small (Warner Music)
44/MNEK – Language (Universal Music)
43/Paul Simon – In The Blue Light (Sony Music)
42/Tony Bennett & Diana Krall – Love is here to say (Universal Music)
41/Seinabo Sey – I’m a dream (Universal Music)

40/Florence & The Machine – High as hope (Universal Music)
39/Lykke Li – So sad so sexy (Sony Music)
38/Anne-Marie – Speak your mind (Warner Music)
37/Calexico – The Thread that keeps us (Sonic Records)
36/First Aid Kit – Ruins (Sony Music)
35/Years & Years – Palo Salto (Universal Music)
34/Kurt Vile – Bottle it it (Sonic Records)
33/Justin Timberlake – Man Of The Words (Sony Music)
32/Franz Ferdinand – Always ascending (Domino / Sonic Records)
31/Editors – Violence (Pias)

30/Anna Von Hausswolff – Dead magic (Sonic Records)
29/Solomon Grey – Human Music (Universal Music)
28/Manic Street Preachers – Resistance is futile (Sony Music)
27/Suede – The Blue Hour (Warner Music)
26/Jess Glynn – Always is between (Warner Music)
25/Nicki Minaj – Queen (Universal Music)
24/Mumford & Sons – Delta (Universal Music)
23/Roosevelt – Young Romance (Sonic Records)
22/Clean Bandit – What is love (Warner Music)
21/Snail Mail – Lush (Matador / Sonic Records)

20/Mark Knopfler – Down The Road wherever (Universal Music)
19/Greta Van Fleet – Anthem Of The Peacefull Army (Universal Music)
18/Cat Power – Wonderer (Domino / Sonic Records)
17/Christine And The Queens – Chris (Universal Music)
16/The 1975 – A Brief inquiry into online relations ships (Universal Music)
15/Tom Odell – Jubilee road (Sony Music)
14/Nao – Saturn (Sony Music)
13/Rita Ora – Phoenix (Warner Music)
12/James Bay – Electric Light (Universal Music)
11/Camila Cabello – Camila (Sony Music)

10.troye_sivan10/Troye Sivian – Bloom (Universal Music)

 

 

 

 

09a.mariah carey album artwork9/Mariah Carey – Caution (Sony Music)

 

 

 

 

08.anna calvi_hunte8/Anna Calvi – Hunter (Domino / Sonic Records)

 

 

 

 

07a.robyn7/Robyn – Honey (Universal Music)

 

 

 

 

06a.interpol - marauder6/Interpol – Marauder (Sonic Records)

 

 

 

 

05.paulmccartney5/Paul McCartney – Egypt Station (Universal Music)

Tytuł krążka nosi również jeden z obrazów namalowanych przez Paula McCartneya. To pierwsze nowe wydawnictwo legendarnego muzyka od wydanej w 2013 roku płyty „NEW”. Pierwsze dwa utwory z albumu to „I Don’t Know” oraz „Come On To Me”. Producentem krążka jest Greg Kurstin (Adele, Beck, Foo Fighters). Sesje nagraniowe odbywały się w Los Angeles, Londynie oraz Sussex.
Bardzo podoba mi się połączenie słów „Egypt Station”. Przypomina mi to czasy, w których muzycy robili albumy z prawdziwego zdarzenia, a nie zbiory przypadkowych piosenek. „Egypt Station” rozpoczyna się jak podróż na stacji z pierwszą piosenką, a każdy kolejny utwór to nowy przystanek na trasie. Piosenki stworzyłem wokół tego pomysłu. Myślę, że to wymarzona lokalizacja, z której emanuje muzyka – opowiada artysta. Zgodnie z zapowiedziami autora płyty, „Egypt Station” to fascynująca podróż z 14 utworami, która zaczyna i kończy się instrumentalnymi „Station I” oraz „Station II”. Każdy kawałek opowiada o miejscu lub momencie, by potem przenieść słuchacza do kolejnego przystanku. Rezultat to kalejdoskop klasycznych, ale zarazem współczesnych melodii oraz wyjątkowej wrażliwości tekstowej, z której słynie Paul.

04.bob moses4/Bob Moses – Battle lines (Domino / Sonic Records)

‘Battle Lines’ ukazał się po uznanym debiutanckim albumie ‘Days Gone By’, z którego pochodzi ogólnoświatowy przebój duetu ‘Tearing Me Up’. Zespół nagrał nowy album w Laurel Canyon w Los Angeles, po napisaniu i przetestowaniu nowego materiału w drodze. Zainspirowany występami w rockowych klubach na całym świecie po premierze ostatniego albumu, ‘Battle Lines’ intensywniej patrzy na świat, w którym się znajdują. „Ta płyta opowiada o bitwach i walkach, przez które wszyscy przechodzimy” mówi duet z Vancouver, pochodzący z Los Angeles Tom Howie i Jimmy Vallance. „Bitwy w nas samych, bitwy wewnątrz naszego społeczeństwa, bitwy między sobą, z naszymi bliskimi, bitwy między ideologiami. Opowiada także o zmaganiu się z identyfikowaniem gdzie te linie bitew się zaczynają i kończą, i co w nas i w naszych środowiskach powoduje te zmagania, a ostatecznie powoduje nasze cierpienie. Chodzi także o walkę by pogodzenie się z tymi rzeczami w jakiś sposób”. ‘Battle Lines’ zachowuje wdzięczną równowagę między ciężkimi groove’ami, hipnotycznymi melodiami i przejrzystymi, ale przenikliwymi tekstami. Rezultatem jest album, który często wydaje się być eskapistyczny, ale zachęca też do samokontroli, ujawniając zaangażowanie duetu w tworzenie muzyki o silnym wpływie na publiczność. „W pewnym sensie ten album dotyka wielu wewnętrznych problemów, z jakimi mieliśmy do czynienia na pierwszej płycie, ale teraz przyglądamy się im bliżej, w jaki sposób odbijają się one w zewnętrznym świecie” – mówi Howie. „Dało nam to nowe zrozumienie nas samych, i mam nadzieję, że przyniesie również poczucie więzi z ludźmi”.
03.arctic monkeys3/Arctic Monkeys – Tranquilty Base Hotel & Casino (Domino / Sonic Records)

‘Tranquility Base Hotel & Casino’ to szósty album Arctic Monkeys. Został wyprodukowany przez Jamesa Forda i Alexa Turnera, a nagrany w Los Angeles, Paryżu i Londynie. To pierwsze wydawnictwo od płyty ‘AM’ z 2013 roku, które pokazuje, że z każdym kolejnym albumem zespół zamierza kontynuować odkrywanie nowych muzycznych obszarów. ‘Tranquility Base Hotel & Casino’ podnosi poprzeczkę w wielkim stylu. To odważny i genialny album, odzwierciedlający coraz bardziej wszechstronną i kreatywną wizję Turnera.

02.george ezra album artwork2/George Ezra – Staying at Tamara’s (Sony Music)

Drugi studyjny krążek George’a Ezry „Staying At Tamara’s” ukazał się trzy lata od premiery słynnej płyty „Wanted On Voyage”, z której pochodzą takie hity jak ‚Budapest’, ‚Barcelona’ czy ‚Blame it on Me’. Jak mówił muzyk„To materiał o ‚eskapiźmie, marzeniach, lękach i miłości”. Podobnie jak Wanted On Voyage, Staying At Tamara’s również zainspirowały podróże, a konkretnie czary na wyspie Skye, świńska farma w Norfolk, dawna obora z mąką kukurydzianą w Kent, przerobiona stodoła w północnej Walii czy Airbnb w Barcelonie, którego właścicielką była tytułowa Tamara. Efektem doświadczeń z tych miejsc jest ‚zachęcający do pstrykania palcami, błyszczący mosiądzem album do rzucania włosów na wiatr’ pełen pozytywnej energii, zaangażowany i skłaniający do przemyśleń.

01.ariana grande1/Ariana Grande – Sweetener (Universal Music)

„Sweetener” to czwarta w dyskografii płyta Ariany Grande, której premiera odbyła się w połowie Sierpnia 2018 r. Jest tam 15 utworów, gdzie gościnnie usłyszymy m.in. Nicki Minaj czy Missy Elliott. Wśród producentów albumu są m.in. Pharell Williams, Max Martin, Ilya, Scooter Braun. Doskonała porcja pop z r’n’b i trap music. Płytę promowały cztery nagrania singlowe: „No Tears Left to Cry”, „God Is a Woman”, „Breathin” oraz „Thank u, next”.


To był dość dynamiczny rok. Nie tylko w zmieniających się trendach, modach na listach przebojów. Nagrania goniły nagrania, a płyty jeszcze szybciej się ukazują niż rok temu, co jest spowodowane już wszechobecnym streamingiem. W „Top 10”, gdzie chyba się zgodzimy, że Ariana Grande(#1) zapracowała sobie ciężko na sukces w 2018 r., chciałbym zwrócić waszą uwagę na kilku innych artystów. Tony Bennett & Diana Krall(#42) to zaskakujący duet wybitnych postaci muzyki, który pierwszy raz został uwieczniony na płycie***Swoją robotę i to na bardzo solidnym poziomie pod każdym względem wykonali: Paul Simon(#43) bardzo wymagający krążek; Mark Knopfler(#20) ile tam jest smaczków muzycznych i swobody***Moją dużą sympatię i mogę powiedzieć śmiało, że im kibicuję zyskali: First Aid Kit(#36) folk, indie-rock, szczypta electroniki okraszającej całość i fajnie to brzmi***Nie sztampowo a z nutką romantyzmu i odwagi w pomysłach zwrócili moją uwagę: Roosevelt(#23), Greta Van Fleet(#19) ciekawe spojrzenie na blues-rocka, Nao(#14) powiew świeżości r’n’b***A na deser polecam Wam z czystym sumieniem albumy: Manic Street Preachers(#28) z jakim rozmachem i energią nagrany album, normalnie szok; Mariah Carey(#9) na taką Mariah czekałem oraz Honey(#7) bardzo przebojową i taneczną. Na pewno tutaj znajdziecie coś dla siebie 🙂 Miłej lektury.

 

Autor: Arkadiusz Kałucki
Źródła: Sony Music / Universal Music / Sonic Records /

Albumy Polska cześć 5/2018

To tak na zakończenie 2018 roku. Przygotowałem wybrane płyty za czwarty kwartał, gdzie główne role odegrały albumu, o których rozmawiałem z ich wykonawcami. Były to bardzo konstruktywne spotkania, pełne uśmiechu, chęci podzielenia się ze słuchaczami swoimi przemyśleniami, odczuciami po ukazaniu się płyty czy po jej przesłuchaniu. Dobrze się kończy rok a kolejny wpis o polskich płytach będzie z cyklu „The Best Of” 🙂

#radio #music #albums #albumy #NowPlaying #journalist #płyty #voice #dobramuzyka

01.Bovska_Kesy_w POP Radio_2018a

Bovska & Moi fot.AK

Bovska – „Kęsy” (Bovska/Agora SA)

Bovska☺Jej trzeci album „Kęsy” stał się faktem☺Ponownie z Janem Smoczyńskim zabiera nas w świat elektroniki o kobiecym, zmysłowym smaku. Pulsującej jak tętno u zakochanych, ale i pazurki też mają tutaj swoje miejsce.W sumie jest 12 utworów o tematyce…hmmm…bardzo intymnej, pragnieniu bycia bardzo blisko drugiej osoby, to jedno. Drugie, jest mowa o kolejnym etapie w budowaniu związku. O kreatywności po obu stronach a nie tylko jednej strony. Początkowo bawimy się razem, ale później proza życia jest okrutna. I wtedy trzeba chwycić byka za rogi…razem☺ Trzeci aspekt na albumie „Kęsy” to rozliczenie przeszłości przez 30-letnią kobietę. Uczciwy, rzetelny ale w nieoczywisty sposób przekazany. Tu jest niesamowita gra myśli i słów, która rozłożona na wszystkie piosenki tworzy obraz Kobiety. Jakiej? Sami posłuchajcie nie raz i nie dwa, bo Bovska wszystko w przemyślany sposób poukładała☺ Trzy single promują album „Kęsy” w tym mój ulubiony i kandydat do polskiego przeboju roku 2018 – „Kimchi”, który polecam waszej uwadze. No i naturalnie bardzo dobry krążek Bovskiej😁

Autor: Arkadiusz Kałucki

02.Dawid Podsiadlo_Malomiasteczkowy_okladka albumuDawid Podsiadło – „Małomiasteczkowy” (Sony Music)

Stare przysłowie mówi, że ze szczytu wszystkie drogi wiodą w dół. Ale choć jesienią 2016 roku Dawid Podsiadło był na szczycie – z dwiema diamentowymi płytami w dorobku, całym wagonem nagród i wyprzedaną wielką trasą koncertową – ani myślał schodzić. Zrobił więc sobie kilka miesięcy przerwy od sceny, by wymyślić się na nowo.

Choć złota zasada mówi, że w zwycięskiej drużynie nie dokonuje się zmian, Podsiadło zrezygnował tym razem ze współpracy z Bogdanem Kondrackim, producentem jego dotychczasowych nagrań. Zaryzykował, ale powierzył swój los w ręce innego wybitnego fachowca – Bartosz Dziedzic stoi bowiem za sukcesami albumów „Granda” Moniki Brodki i „Składam się z ciągłych powtórzeń” Artura Rojka.

Panowie nie próbowali jednak powtórzyć tamtych rozwiązań, postanowili również zerwać z dotychczasowym, poprockowym charakterem muzyki Dawida.

– Na początku naszej współpracy Bartek powiedział, że chciałby zrobić przebojową płytę. Twierdził, że bardziej zaskakujące będzie, jeśli zrobię kilka przyjemnych, chwytliwych piosenek, niż gdybym próbował sił w muzyce alternatywnej. Ja też uznałem zrobienie dobrej popowej płyty za dużo większe wyzwanie i chciałem się z nim zmierzyć – mówi wokalista.

Wydany u progu wakacji singel „Małomiasteczkowy” był dowodem na to, że poszukiwania Dawida i Bartka idą w dobrą stronę. Dynamiczny, taneczny numer – dziś już to wiemy: przebój polskiego lata 2018 – nie mówił jednak wszystkiego o nowym materiale. Całość płyty, której dał tytuł, nie jest bowiem aż tak intensywna, choć dominują na niej wyraziste rytmy i brzmienia syntezatorów, często dość zaskakujące. Partie wokalne są zróżnicowane, ale pełne swobody, słychać, że ich wykonawca bawi się muzyką.

Niespodzianką może być również fakt, że Dawid Podsiadło po raz pierwszy zaśpiewał całą płytę po polsku.

– Obiecałem to sobie jakiś czas temu i choć miałem chwile zwątpienia, udało mi się je przezwyciężyć – przyznaje. – Dziś mogę powiedzieć, że jestem z tych tekstów naprawdę zadowolony. Na „Małomiasteczkowym” Podsiadło porusza niełatwe tematy – od problemów z komunikacją w związku, przez ciemne strony sławy po poszukiwanie w sobie siły i odwagi – ale podaje je w błyskotliwej formie i z właściwym sobie specyficznym humorem.

„Małomiasteczkowy” jest płytą, której nikt się po Dawidzie nie spodziewał, ale wszyscy jej od niego oczekiwali – jeśli bowiem nie on miałby podnieść sobie poprzeczkę jeszcze wyżej, to kto?

źródło: Sony Music

03.SaraJaroszykSara Jaroszyk – „Światłocienie” (artCONNECTION music / Wydawnictwo Agora)

Sara Jaroszyk to jedna z najlepiej zapowiadających się wokalistek młodego pokolenia – śpiewa, komponuje, pisze teksty, tańczy. Odkąd pojawiła się na muzycznej scenie, określana jest mianem zjawiskowej artystki. Album „Światłocienie” trafił właśnie na półki sklepowe i jest on jednym z wyczekiwanych debiutów płytowych tego roku! Młoda wokalistka zdecydowanie udowadnia swoją płytą, że na rodzimym rynku fonograficznym jest miejsce dla artystów odważnie łączących „czarną muzykę” z ambitnym popem. Album zaskakuje zarówno wysokim poziomem wokalnym, lirycznym, artystycznym, jak i lekkością, z jaką Sara Jaroszyk komponuje swoje utwory. Odnajdujemy w nich echo twórczości takich uznanych artystów jak: Beyonce, Alicia Keys, Jill Scott, Michael Jackson, a nawet The Doors. Producentem albumu jest Bartek Mielczarek (mający na swoim koncie m.in. współpracę z Brodką) oraz Sara Jaroszyk.

„Światłocienie” to album bardzo przemyślany, bogaty aranżacyjnie. Zaskakuje, niespotykaną na naszym rynku muzycznym, mieszanką R&B i soulu z wysublimowanym popem i elektroniką oraz elementami subtelnego jazzu, a czasem i mocniejszym brzmieniem. Całość albumu splata kobiecy, delikatny, a zarazem otwarty i świadomy głos wokalistki. Większość piosenek została napisana w języku polskim, wiele z nich inspirowanych jest literaturą, kinematografią, popkulturą, co dodaje kompozycjom swoistego i nieco nierzeczywistego charakteru. Pojawiają się w nich bowiem elementy fantastyki: miejsca i postacie, które pobudzają wyobraźnię słuchacza. U źródła albumu leżą powielające się od zarania dziejów historie serca, duszy i ciała.

Na krążku znalazł się również znany już słuchaczom singiel „DNC”, który sukcesywnie podbijał radiowe listy przebojów. Sarę Jaroszyk możemy również usłyszeć na nowej płycie Michała Urbaniaka „Beats & Pieces” i w zespole P. Unity.

 

 

źródło: artCONNECTION music / Wydawnictwo Agora

04.Lanberry w POP Radio_2018a

Lanberry & Moi fot.AK

Lanberry – „MiXtura” (Universal Music)

Lanberry debiutowała trzy lata temu☺ Od tego czasu wydała 2 albumy i 10 utworów singlowych. Jej najnowszy album pt.”miXtura” to przekrój wszystkiego co dominuje w dzisiejszych światowych brzmieniach pop. Jest też kilka zaskoczeń na plus młodej artystki. Pierwszy raz i chyba jedyna wokalistka pop w naszym kraju zaśpiewała po hiszpańsku(!)☺ a producentem jest sam Donatan! Drugim zaskoczeniem wg mnie jest oddanie odpowiedzialności za singlowe nagranie „Nie ma mnie” swoim muzykom z zespołu. Dotychczas było inaczej. Oni pracowali na to od początku od pierwszej płyty i zdali egzamin. To się nazywa „zaufanie” bardzo istotne w dzisiejszych czasach. Poza tym jest 5 singlowych kompozycji znanych z radiowych playlist z piosenką „Gotowi na wszystko” zaśpiewaną z Piotrem Kupichą(Feel). Dużą listę obecności stanowią autorzy tekstów, kompozytorzy, producenci, których Lanberry poznała i pracowała na międzynarodowych campach songwritterskich czy to w Polsce czy w Londynie☺Lanberry oddaje „miXturę” w nasze ręce, gdzie jest przebojowy pop mający w sobie solidny zachodni certyfikat😁

Autor: Arkadiusz Kałucki

05.NosowskaNosowska – „Basta” (Kayax Prod.)

Czy po ponad 25 latach na scenie, nadal można zaskoczyć? Artystka wróciła z solowym materiałem po siedmiu latach, ale na próżno szukać wśród jedenastu nowych utworów starej NOSOWSKIEJ. „BASTA” jest mocna i bezpośrednia, a momentami brutalna. Artystka pozbyła się bezpiecznych melodii i wyszukanych metafor i zaczęła rapować o prozie życia, a towarzyszą temu tłuste bity wyprodukowane przez Michała „FOXA” Króla. Na półki trafiła – jak mówi sama NOSOWSKA – najważniejsza płyta w jej życiu.

NOSOWSKA o albumie „BASTA”:
Według słownika „basta”, to zwrot wyrażający stanowczy nakaz zaprzestania czegoś. Ja jestem teraz w takim momencie swojego życia, że znalazłam w sobie siłę, żeby przestać się przejmować… przepraszać za to, że żyję. Zwróciłam się ku sobie i zapytałam samą siebie czego chcę. Okazało się, że zapragnęłam takiej płyty – bez zbędnych metafor, wyśpiewywania melodii i owijania w bawełnę.

źródło: Kayax Prod.

06.LaboratoriumLaboratorium – „Now” (Universal Music)

Laboratorium to legenda jazz-rocka, która powstała w 1970 roku w Krakowie i nadal zachwyca na estradach krajowych i zagranicznych. Zespół do dziś inspiruje kolejne generacje muzyków, a jego fanem jest nawet Russell Hobbs – wirtualny perkusista Gorillaz. Dziś ma miejsce premiera nowego albumu „NOW”, który jest pierwszym studyjnym albumem „Laborki” po trzydziestu dwóch latach. Został on nagrany w następującym składzie: Janusz Grzywacz, Marek Stryszowski, Marek Raduli, Krzysztof Ścierański oraz śp. Grzegorz Grzyb. Na płycie znalazło się dwanaście utworów, w tym „Laboratorium”, w którym gościnnie zaprezentował się O.S.T.R. „To dla mnie ogromny zaszczyt. Dołożyłem swoją cegiełkę do powstania świetnej płyty, w dodatku zespołu, którego twórczość bardzo sobie cenię. Jednocześnie znalazłem się w wyśmienitym gronie artystów i współtworzyłem utwór, z którego mogę być dumny. O to właśnie chodzi w byciu muzykiem.” – komentuje O.S.T.R. Każdy utwór z „NOW” to soczysta mieszanka brzmieniowa i muzyka niezwykle osobista. Wśród zaproszonych gości obok rapera znaleźli się: Bernard Maseli oraz Jarosław „Jaroz” Pakuszyński. „Od zawsze byli moimi idolami. Zaproszenie do wspólnego nagrania to dużo więcej niż spełnienie moich muzycznych marzeń, tym bardziej, że Laboratorium now jest w wybornej formie! Gorąco polecam!” – komentuje Bernard Maseli. Na okładce płyty znalazł się fragment pracy „Topola z Widomej”, której autorem jest uznany na całym świecie artysta Mirosław Rogala. Za miks i mastering odpowiadają odpowiednio Andrzej Karp i Andrzej Puczyński.

 

 

źródło: Universal Music

07.Yanish w POP Radio_2018a

Yanish & Moi fot.AK

Yanish – „Dobrostan” (HRPP Records)

Yanish☺Pod tym pseudonimem rozpoczął solową karierę Krzysztof Janiszewski wokalista tria Half Light. Spokojnie, trio działa prężnie i ma się dobrze, by nie powiedzieć bardzo dobrze bo ukończono pracę nad kolejną płytą😁 Yanish jednak zrealizował po drodze swoje marzenie oddając w ręce słuchaczy album „Dobrostan”, do którego sam napisał teksty i skomponował muzykę. Gitara akustyczna, melotron czy organy Hammonda dominują na płycie Ysnisha, który zabiera nas do swoich muzycznych korzeni☺ W 10 utworach zawarł w warstwie tekstowej sporą dawkę refleksji dojrzałego i ustabilizowanego mężczyzny, przemyśleń nad minionym czasem z lekką nutą optymizmu. Płyta „Dobrostan” została nagrana spontanicznie, bez nacisków i według mnie jest rozliczeniem, może nawet takim katharsis z dotychczasowego życia, które Krzysiek chciał opowiedzieć wszystkim. A jak to zrobić? Poprzez piosenki, w końcu jest wokalistą, muzykiem z krwi i kości☺

 
Autor: Arkadiusz Kałucki

Print

Maciej Maleńczuk – „The Ant” (Sony Music)

Po jazzowym „Jazz For Idiots” – krążku, który osiągnął status Platynowej Płyty, Maciej Maleńczuk wydaje kolejną, utrzymaną w jazzowej konwencji, płytę. Miłość do tego gatunku oraz lata ćwiczeń na saksofonie zaowocowały zdecydowanie ostrzejszym i mocniejszym w brzmieniu albumem. Na „The Ant” Składa się dziesięć jazz – rockowych kompozycji, których autorem jest sam Maleńczuk. Do ich nagrania artysta zaprosił uznanego amerykańskiego perkusistę Granta Calvina Westona.

Prócz dwóch wokalnych wyjątków, składają się czysto instrumentalne kompozycje. Jak sam przyznaje, płyta ta powstała z miłości do jazzu i poczucia, że gatunkowi temu coś się od niego należy. W swoich kompozycjach autor nawiązuje do „harmolodic” – teorii i filozofii stworzonej przez Ornetta Colemana – jednego z ojców i wybitnych przedstawicieli free jazzu.

Płytę do tej pory zapowiadały utwory instrumentalne „Ant” i „French Love” oraz wokalny, lekko dancingowy „Nalej jej”.

Tym razem nie jest już to ‘for idiots’. Być może ‘from Idiots’, ale jazz już od dawna jest za mądry. Dostajesz słuchaczko/słuchaczu do ręki krążek, któremu poświęciłem dużo pracy, ćwiczeń na instrumentach, czasu na przemyślenia i logistyki. Był to dla mnie rodzaj wyzwania, którego się podjąłem. Miłego słuchania. Może nie wszystko od razu. Dwa, trzy numery i pauza na myślenie…taka to nienapisana teoria, żeby słuchacz myślał i z tego powodu słuchał. – zachęca Maleńczuk

źródło: Sony Music

09.TuliaDeLuxeTulia – „Tulia.Deluxe Edition” (Universal Music)

Niepowtarzalna i zjawiskowa TULIA zaprezentowała autorski utwór „Pali się”, który promuje wersję deluxe debiutanckiego albumu zespołu. Do piosenki powstał również teledysk. Inspiracją dla klipu był jeden z najpiękniejszych filmów ostatnich lat „Zimna Wojna” Pawła Pawlikowskiego. Tekst piosenki posłużył jako materiał na scenariusz teledysku, którego akcja rozgrywa się w remizie strażackiej położonej w Łachowie. Bohaterami są aktorzy-strażacy oraz zespół Tulia. Wersja deluxe debiutanckiego albumu swoją premierę cyfrową miała 9 listopada. Na półkach sklepowych dostępna była od 16 listopada. W wersji winylowej album w sklepach pojawił się 30 listopada. Jest to 2 LP, z czego każda płyta jest w innym kolorze i posiada wyjątkowy oraz niepowtarzalny wzór. To absolutnie unikatowe i kolekcjonerskie wydanie. Na podwójnym krążku znalazło się 20 utworów, z czego aż 5 to nowe, autorskie kompozycje, które potwierdzają niesamowity potencjał twórczy grupy. W dwóch piosenkach można usłyszeć tak znakomitych artystów jak Kasia Kowalska czy wirtuoz akordeonu Marcin Wyrostek.

 

źródło: Universal Music

10.02.12.2018 Kinga Miśkiewicz w POP Radio_10_2018b

Kinga Miśkiewicz & Moi fot.AK

Kinga Miśkiewicz – „To mi nie” (Kinga Miśkiewicz)

Kinga Miśkiewicz ze swoim pierwszym solowym albumem „To mi nie”😁W synth-popowych brzmieniach Kinga zamknęła swoje ostatnie trzy lata zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Emocje, doświadczenia, uczucia, wspomnienia jej towarzyszące oraz wnioski płynące na przyszłość zostały ujęte w zgrabnych i i niebanalnych tekstach, za które odpowiadają:Anna Michalska, Michał Hoffmann, Piotr Schmidt, Jacek Szabański oraz sama Kinga☺ Za kompozycje odpowiada oprócz naszej wokalistki jej przyjaciel muzyczny Andrzej „Fonai” Pieszak, z którym kilka lat temu tworzyła całkiem udany projekt Furia Futrzaków☺ Na pewno rok 2018 jest wyjątkowy dla Kingi Miśkiewicz.
Nie dość, że obchodzimy 100-lecie odzyskania przez Polskę Niepodległości, to swój jubileusz świętują m.in.35 lat na scenie Wanda i Banda, Andrzej Rybiński 50-lecie występów, 40 lat aktywnego życia muzycznego Beaty Kozidrak i Bajm a 75 urodziny obchodzi jeden z gigantów polskiej piosenki poeta i autor tekstów Andrzej Kuryło. Mieć zapisane w biografii fonograficzny debiut solowy w takim roku…nikt jej tego nie odbierze☺ A kolejny album z tego co wiem, ma być zaskoczeniem dla wszystkich☺ Wokalistka, trenerka emisji głosu, występująca także w chórkach u Ten Typ Mesa Kinga Miśkiewicz była także jako jeden ze 100 jurorów w programie telewizyjnym All Togetger Now”😁

Autor: Arkadiusz Kałucki

11.AndrzejPiasecznyAndrzej Piaseczny – „25+” (Wydawnictwo Agora)

Płyta „25+” to zapis ubiegłorocznej trasy koncertowej z okazji 25 – lecia kariery artystycznej Andrzeja Piasecznego, która okazała się ogromnym sukcesem frekwencyjnym. Na pierwszej koncertowej płycie w dorobku artysty znajdą się jego największe przeboje. Na albumie, poza największymi przebojami, w nowych, koncertowych aranżacjach, znajdą się również dwa zupełnie premierowe utwory. Jednym z nich jest promujący płytę utwór „Czekając na sobotę”.

 

źródło: Wydawnictwo Agora

12.Marta Zalewska w POP Radio 2018a

Marta Zalewska i Ja fot.AK

Marta Zalewska – „Marta Zalewska” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Ile energii ma w sobie Marta Zalewska można było się wielokrotnie przekonać widząc ją na scenie u boku takich gwiazd jak m.in.Kayah, Krystyna Prońko, Grzech Piotrowski,w zespole Ars Nova czy w projekcie Filharmonia Uśmiechu Waldemara Malickiego. Marta jest też muzykiem sesyjny. I niby jest wszystko ok, kręci się ta kariera, nie ma wolnego dnia w kalendarzu…a gdzie jestem JA…Marta Zalewska? Kiedy JA będę mogła się wypowiedzieć co myślę, czuję i jakie mam plany? Tak to wyglądało w skrócie. To gromadzenie by nie powiedzieć duszenie w sobie tych myśli doprowadziło do podjęcia męskiej decyzji. Teraz! Koniec i kropka zabieram się za płytę. Wg mnie pierwszym zwiastunem była piosenka „Skrzydła”, z którą Marta wystąpiła na Festiwalu w Opolu. I tu zmyłka…nagrania nie ma na debiutanckiej płycie. Kobieta zmienną jest.Prace nad albumem trwały trzy lata i dzięki konkursowi „Będzie Głośno” zrealizowała swoje muzyczne marzenie. Wygrała i karuzela zaczęła się kręcić jeszcze szybciej☺ Na płycie jest 12 kompozycji 5 zaśpiewanych po angielsku reszta po polsku. Muzycznie Marta zauroczona jest przełomem lat 60/70 XX wieku w muzyce rockowej. Jego szeroką perspektywę, ale we współczesnym wydaniu otrzymujemy w piosenkach, gdzie ballady też mają swoje miejsce. Tekstowo jest bardzo prawdziwie, życiowo bez bajeczek a już na pewno nie ma nic o księciu na białym koniu. Marta zwraca uwagę na dzisiejsze czasy, że trudno jest odróżnić jest dobro od zła. To zaczyna się nam zlewać, zanika wyraźna linia. Tu pojawia się podobna zasada tylko w odniesieniu do dzień-noc. Pędzimy codziennie bez opamiętania i dopiero z opóźnieniem dociera do nas, że przegapiliśmy coś ważnego a tu jest kolejny dzień. Innym tematem jest postawienie na przeciw sobie stabilności w związku dwojga ludzi, nawet w codziennej pracy stabilnego funkcjonowania a po drugiej stronie monotonia…oj sporo jest pytań i zastanowień Marty w tekstach. Dobry, rzetelny debiut fonograficzny 2018 r. Marta Zalewska jest jak ogień i woda, o mocnym charakterze kobiety, która wie co chce od życia

Autor: Arkadiusz Kałucki

13.AniaWyszkoniAnna Wyszkoni – „Jestem Tu Nowa. Platynowa Edycja” (Universal Music)

Platynowa edycja albumu “Jestem tu nowa” zawiera dodatkową płytę “The Best Of Acoustic Live 2018”. Jest to zapis akustycznej trasy koncertowej, która odbyła się wiosną tego roku. Album „Jestem tu nowa” uzyskał status Złotej Płyty, dotychczas promowały go piosenki „Oszukać los”, „Nie chcę cię obchodzić” i „Mimochodem”. Natomiast platynową edycję albumu promuje singiel „Cisza tak dobrze brzmi”. Ania Wyszkoni: ”Cisza…” to mój ulubiony utwór z płyty, moje w pełni autorskie dzieło i jedna z najważniejszych dla mnie piosenek w moim repertuarze. Tak jak ważna jest dla mnie cała ta płyta. Dziś czuję, że naprawdę jestem tu nowa i chcę się tą moją „nowością” podzielić z moją publicznością. Ludzie wspaniale przyjmują na koncertach nowe piosenki, w tym „Ciszę”, dlatego zdecydowałam się zaprezentować ją większej rzeszy słuchaczy w postaci radiowego singla. Mam nadzieję, że się spodoba i publiczność podzieli mój entuzjazm związany z tą piosenką”. Muzykę i tekst utworu „Cisza tak dobrze brzmi” stworzyła Anna Wyszkoni. Miała również swój udział w jej produkcji, wraz z Marcinem Limkiem i Markiem Raduli, z którym współpracuje stale od pięciu lat.

 

źródło: Universal Music

14.23.12.2018 Antonina Krzyszton w POP Radio 2018b

Antonina Krzysztoń i Ja fot.AK

Antonina Krzysztoń & Andrzej Jagodziński – „Pieczęć” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Z Panią Antoniną Krzysztoń to była czysta przyjemność móc porozmawiać o jej najnowszej płycie „Pieczęć”☺ Płyta nagrana razem z pianistą jazzowym a dla mnie „Mistrzem” Andrzejem Jagodzińskim☺ Piosenki wchodzące w skład wydawnictwa nagrywane były w niezwykłej bazylice gostyńskiej, co nadało kompozycjom majestyczności, ducha a przestrzenie są tak wyraziste oraz cisza między wersami, że tego albumu nie można słuchać w metrze, autobusie, tramwaju, samochodzie. Ta płyta wymaga koncentracji, skupienia i….moim zdaniem samotności w odbiorze tego co usłyszymy. Bo teksty tu mają niewyobrażalne znaczenie, oddziaływanie, moc i każdy sam musi zmierzyć się z tym przesłaniem. Żeby otworzyć wszystkie drzwi do płyty „Pieczęć” wg mnie potrzebne są cztery magiczne słowa: Miłość, Wybaczenie, Pomoc, Ukojenie. Antonina Krzysztoń interpretuje teksty m.in. Św.Franciszka, Św.Pallotiego, Św.Bernarda z Clairvaux czy Franciszka Karpińskiego(autor kolędy „Bóg się rodzi”)☺ Wszystkie piosenki są oparte przez Andrzeja Jagodzińskiego o chorale, muzykę klasyczną ze szczyptą jazzu☺ Nie jest łatwo śpiewać wiarygodnie, ze zrozumieniem i szacunkiem do słów, które są skierowane bądź mówią o Bogu, wierze i w pewnym stopniu gdzieś na końcu w tym jest nadzieja. Pani Antonina Krzysztoń to potrafi i co ważne jest prawdziwa☺

Autor: Arkadiusz Kałucki

15.09.12.2018 Klaudia Kuchtyk w POP Radio_2018a

Klaudia Kuchtyk i Ja fot.AK

Kompilacja – „Andrzej Kuryło – Z biegiem lat” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Klaudia Kuchtyk jest aktorką teatralną, filmową i wokalistką, która razem z Piotrem Bukartykiem zaśpiewała piosenkę „Między nami stół”. Utwór ten jest jednym z 44 zamieszczonych na kompilacji dwupłytowej pt. „Andrzej Kuryło – Z biegiem lat”☺ Wydawnictwo to ukazało się z okazji 75 urodzin „Mistrza” słowa Andrzeja Kuryły. Swoją twórczość zaczynał równolegle z Agnieszką Osiecką, Wojciechem Młynarskim czy Jonaszem Koftą. Miał więc motywację, kreatywną konkurencję i…talent w przekazywaniu obrazów za pomocą słów, które od kilku dekad są w pamięci wielu pokoleń odbiorców dobrej piosenki☺ Na kompilacji oprócz klasyków, są też w piosenki na nowo zaaranżowane oraz jest też kilka premier☺ Wśród wykonawców są m.in. De Mono, Zbigniew Wodecki, Sławek Wierzcholski, Zbigniew Zamachowski, Krystyna Tkacz, Krzysztof Krawczyk, Bogusław Mec, Robert Janowski☺ Dobra kompilacja i z dobrymi tekstami i melodiami nic tylko słuchać, nucić, śpiewać☺

Autor: Arkadiusz Kałucki

16.4Dreamers4Dreamers – „4Dreamers (Reedycja)” (Magic Records)

4Dreamers nie zwalniają tempa! Po sukcesie jakim była trasa koncertowa promująca debiutancki album zespołu, przyszła kolej na reedycję pierwszego krążka! Reedycja zawiera utwory z płyty debiutanckiej, wśród których znajdziecie takie hity jak „Sekret”, nostalgiczna ballada „Pluszowy Miś”, czy też bajkowy „Melo-dramat”. Dodatkowo, na płycie znajdują się 2 covery – „Zawsze tam gdzie Ty” z repertuaru Lady Pank oraz „As long as you love me” z repertuaru Backstreet Boys , covery są ukłonem 4DREAMERS w stronę lat 90. Jednakże, największą atrakcją dla fanów są 2 nowe utwory zespołu zatytułowane „Pierwszy raz” oraz „InstaGirl”, które już są określane mianem numerów przebojowych. To nie koniec niespodzianek przygotowanych przez czterech marzycieli! Do reedycji płyty jest dołączony specjalnie przygotowany sekretnik dla fanów zespołu!  Znajdują się w nim wcześniej niepublikowane zdjęcia Tomka, Kuby, Maksa oraz Matiego, którzy dzielą się także ciekawostkami ze swojego życia prywatnego. Ponadto, w „Sekretniku” znajduje się miejsce na uzupełnienie indywidualnego planu zajęć, czy też zapisanie tytułowych Waszych „sekretów”.

 
źródło: Magic Records

17.25.11.2018 Same Suki w POP Radio_2018a

Same Suki & Moi fot.AK

Same Suki – „Ach, Mój Borze” (Same Suki)

Grupa Same Suki😁 Helena Matuszewska i Magdalena Wieczorek przedstawicielki tego zespołu przepytałem na okoliczność ich nowej płyty „Ach, Mój Borze”☺ Album zawiera 11 kompozycji opartych o ludowe melodie, inspiracje z dorobku naszej Kultury podparte tekstami o współczesnym spojrzeniu na rzeczywistość. Jest mowa nie tylko o ekologii, ochronie środowiska i niszczycielskiej działalności człowieka. To także metafory w postaci rzeki, wody, brzegu jako upływającego czasu, końcu pewnego etapu w życiu człowieka i co dalej☺Na pewno teksty są tu bardzo osobiste, soczyste, trochę wg mnie przypominające katharsis bo i cały zespół w ostatnim czasie przeszedł różne zawirowania. Takie mam odczucia☺ Istniejąca od 2012 grupa Same Suki ponownie zaskakuje na plus swoimi pomysłami muzycznymi, konsekwencją w działaniu, kreatywnością, otwartością na świat i kobiecą intuicją☺

Autor: Arkadiusz Kałucki

18.Małgosia Wawruk w POP Radiu_2018a

Małgosia Wawruk & Moi fot.AK

Małgosia Wawruk – „Źródła” (Lydian Series)

Małgosia Wawruk☺ Wokalistka, kompozytorka, pedagog na co dzień występująca w olsztyńskiej grupie ProForma, aktualnie promuje swoją solową płytę pt.”Źródła”☺ W nasze ręce trafia krążek o bardzo wyrafinowanych i szlachetnych dźwiękach, brzmieniach. Tu nie ma miejsca na mainstream. Jest próba w kilku miejscach nawiązania do wspomnianego obszaru, ale to mimo wszystko jest tylko próba. Mamy do czynienia z bardzo szerokim wachlarzem stylistyk od muzyki dawnej(tak, tak istnieje coś takiego), przez muzykę klasyczną, ludową, poezję śpiewaną na jazzie kończąc☺ Tu przestrzenie muzyczne odgrywają niebagatelną rolę, a poparte liryzmem, nostalgią a miejscami i dramaturgią zawartą w tekstach sprawiają, że Małgosia wg mnie weszła na wyższy „level” swoich możliwości wokalnych. Teksty na płycie są w dużej większości autorstwa naszej bohaterki, ale są i Agnieszki Osieckiej, Jarka Kordaczuka. Nie brakuje też motywów zaczerpniętych z muzyki kurpiowskiej czy melodii mazurskiej☺ Wśród zaproszonych gości, którzy odcisneli swoje piętno na albumie „Źródło” są m.in. Roger Treece(The Manhattan Transfer, Bobby McFerrin), są też dwie wokalistki Maria Raduszkiewicz(od poezji śpiewanej) czy Agnieszka Hekiert(muzyka jazzowa, ale i popularna trenerka emisji głosu w programie tv Polsat – Twoja Twarz Brzmi Znajomo)😁 To bardzo osobisty album, z bardzo ważnymi niełatwymi tekstami, wymagający uwagi, zastanowienia ale zawsze pojawia się nadzieja😁

Autor: Arkadiusz Kałucki

19.Lora Szafran w POP Radio_2018a

Lora Szafran i Ja fot.AK

Lora Szafran & Bogdan Hołownia – „Wars, Szpilman, Wassowski. I tak się trudno rozstać…”(Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Lora Szafran☺Tym razem z Bogdanem Hołownią nagrała album koncertowy pt. „Wars, Szpilman, Wasowski. I tak się trudno rozstać”☺ Zapis tego spotkania odbył się 6.05.2017 r. w studiu koncertowym PR im.Witolda Lutosławskiego. Towarzyszyli im wybitni muzycy: Paweł Pańta(kontrabas), Robert Murakowski(trąbka), Sebastian Frankiewicz(perkusja)☺ To wydawnictwo jest kwintesencją blisko 2 godzinnego koncertu, a znajdziemu tu absolutne przeboje polskiej piosenki. Co istotne przeboje okresu międzywojennego to przede wszystkim. Wśród przypomnianych hitów są m.in. „Ach, śpij kochanie”, „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Jak za dawnych lat”. Duża część utworów pochodzi z niezapomnianych filmów jak m.in.: „Paweł i Gaweł”, „Manewry miłosne” czy „Zapomniana melodia”☺ Dzięki tym piosenkom przypomniani zostali wybitni kompozytorzy Henryk Wars, Jerze Wasowski, Władysław Szpilman oraz poeci, na których twórczości wychowują się kolejne pokolenia Polaków: Julian Tuwim, Konstanty Ildefons Gałczyński, Jeremi Przybora, Ludwik Starski. Lora Szafran i Bogdan Hołownia na jazzową nutę przypominają z ogromnym szacunkiem, wyczuciem i powagą te piosenki, które nuciła cała Polska. Co ciekawe, mamy tutaj spotkanie muzyki z filmu i radia tak „Jak za dawnych lat”. Bo wtedy jedno uzupełniało drugie☺

Autor: Arkadiusz Kałucki

20.30.12.2018 Kasa w POP Radio_2018a

K.A.S.A. i Ja fot.AK

K.A.S.A. – „Najlepszy czas” (Kasa Music)

K.A.S.A.😁 No znamy się z Krzyśkiem od początku jego w pełni profesjonalnej kariery i jego pierwszego hitu „Reklama”(w teledysku gra aktorka Agnieszka Włodarczyk). Aktualnie ukazała się 15 płyta w dyskografii Krzysztofa K.A.S.A. Kasowskiego pt.”Najlepszy czas” i tu uwaga na razie tylko w wersji cyfrowej. Okładka na zdjęciu jest na potrzeby wywiadu☺ Na krążku mam 9 utworów w najróżniejszych odsłonach jakie dostarcza nam muzyka rozrywkowa: pop, latino, reggae, pop-dance, funk. Tytuł płyty można odczytywać dwojako. „Najlepszy czas” to ten tu i teraz oraz jako sentymentalna podróż w przeszłość i momenty z danych chwil, sytuacji czy wydarzeń jakich doświadczyliśmy. K.A.S.A. akurat śpiewa o swoim azylu nie tylko osobistym ale i artystycznym jako wolny muzyk. O intuicji muzycznej. Obecna jest „nadzieja” która umiera ostatnia oraz jest mowa o życiu i byciu we dwoje☺ Autor hitów z lat 90-tych „Maczo”, „Kasanova”, „Każdy lubi boogie” czy współczesnego „Piękniejsza” dostarczył słuchaczom album z nieco mniejszą porcją humoru, ale bardzo szczery i melancholijny. Kto wie czy to teraz dla K.A.S.Y. nie jest „Najlepszy czas”☺

autor: Arkadiusz Kałucki

21.SaszanSaszan – „Hologram” (Universal Music)

„Hologram” to drugi studyjny album Saszan. 24-letnia wokalistka zadebiutowała w 2014 roku przyciągając do siebie rzesze nastolatków. Teraz powraca w nowej, dojrzalszej wersji. Jako inspiracje muzyczne wymienia: The Weeknd, Royksopp i Daft Punk. Spójny pop w mocno elektronicznej wersji i wszystkie teksty napisane przez Saszan. Dynamiczne, imprezowe brzmienia i klimatyczne ballady. Do współpracy zaproszeni zostali: raper Wac Toja i finalista The Voice of Poland – Michał Szczygieł. Pierwszym singlem z płyty był utwór „8 miejsc”, kolejnym znanym z preselekcji Eurowizji- „Nie Chcę Ciebie Mniej”. Już w na początku listopada artystka przedstawi swój najnowszy klip. Fani będą mieli okazje przekonać się już niedługo, który z gości zaproszonych na album pojawi się w teledysku.

źródło: Universal Music

22.16.12.2018 Administrator Electro w POP Radio_2018a

Administrator Electro i Ja fot.AK

Administrator Electro – „Przemytnik” (Administrator Electro)

Administrator Electro promuje swoją nową płytę „Przemytnik”☺Jedenaście utworów zaśpiewanych po polsku. Teksty są autorstwa Bartosza Marmola, założyciela i wokalisty zespołu☺ Są autobiograficzną podróżą do lat 80-tych i częściowo 90-tych XX wieku, gdzie miejscami z sentymentem powraca do wydarzeń jakich doświadczy czy był świadkiem☺ Jest też mowa o złych aspektach ówczesnego życia, które i współcześnie ma swoje miejsce, ale w innym wymiarze. Melodyjne kompozycje nabrały fajnych kształtów dzięki producentom Magdzie i Robertowi Srzednickim, z którymi Administrator Electro poprzednio współpracował i to dość owocnie.

Autor: Arkadiusz Kałucki

23.AgoraMłynarski-Masecki Jazz Camerata Varsoviensis – „Fogg – pieśniarz Warszawy” (Wydawnictwo Agora)

Album powstał w ramach obchodów 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Wydawcą płyty jest Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Wydawnictwo Agora. Płyta „Fogg – pieśniarz Warszawy” prezentuje różne wymiary wieloletniej działalności artystycznej Mieczysława Fogga, której część przypadła na okres wojny i Powstania Warszawskiego. W tym niezwykle trudnym czasie artysta podjął decyzję, aby kontynuować występy. Piosenką chciał przede wszystkim nieść wytchnienie żołnierzom śpiewając nie tylko w kawiarniach, ale także w szpitalach.

Nie zawsze łatwo było mi śpiewać, zwłaszcza w dniach, gdy losy Powstania były już przesądzone. Dlaczego w ogóle wtedy śpiewałem? Śpiewam, więc jestem – mówiłem sobie filozoficznie. Zdawało mi się też, że gdy będę śpiewał, czas minie szybciej. Piosenka przynosiła nie tylko zapomnienie tragicznych chwil, ale nawet stanowiła antidotum na lęk i strach, które mnie w różnych chwilach ogarniały. – pisze w swojej autobiografii Od palanta do belcanta Mieczysław Fogg.

Warto przypominać Mieczysława Fogga, ponieważ będąc na scenie ponad sześć dekad stał się wzorem artysty estradowego i żywym symbolem artysty XX-wiecznej Polski z jej tragiczną historią. Istotne w dorobku Fogga jest to, że wszystko, co robił opierał o stare tradycyjne zasady kunsztu śpiewaczego i estradowego. Był cały dla ludzi. Kochał swoją publiczność, a ta odpłacała mu w dwójnasób. – mówi Jan Młynarski.

 

 

źródło: Wydawnictwo Agora

24.XXANAXX - Gradient - cover albumuXXANAXX – „Gradient” (Warner Music)

Grupa pokusiła się o stworzenie krążka, który wyłamuje się z założeń sztampowych produkcji. XXANAXX nie stoi w miejscu, a poprzez ciągłe poszukiwanie, ciekawość oraz twórczą bezkompromisowość zabiera słuchacza w drogę ku nowym rewirom ich muzycznych działań. Jedno pozostaje niezmienne: nowy album z pewnością odzwierciedla to, co dla XXANAXX najbardziej charakterystyczne – mięsiste, przestrzenne brzmienia dopełnione wyjątkowo zmysłowym wokalem. Nowym otwarciem w historii zespołu jest to, że aż trzynaście z czternastu utworów powstało w języku polskim.

GRADIENT to album koncepcyjny. Jak mówi Atari Wu: „Płyta składa się z dwóch części, które niczym tytułowy gradient wzajemnie się przenikają. Zarówno ja jak i Klaudia kochamy muzykę klubową ale równie bliskie są nam czarne brzmienia. Dlatego „Gradient I” to album oscylujący wokół gatunków takich jak r’n’b czy neo-soul, „Gradient II” to część płyty z klubową elektroniką. Oddajemy w ręce słuchaczy kolejny kawałek nas, tym razem w wersji podwójnego albumu”.

 

źródło: Warner Music

04.11.2018 Cheap Tobacco w POP Radiu_10_2018a

Cheap Tobacco i Ja fot.AK

Cheap Tobacco – „Szum” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Cheap Tobacco☺Razem z pierwiastkiem kobiecym zespołu czyli Natalią Kwiatkowską wokalistką, autorką tekstów porozmawiałem o ich najnowszej płycie „Szum”☺Na krążku znalazło się 11 kompozycji zaśpiewanych zarówno po polsku jak i po angielsku☺ Od początku do końca mamy opowieść o całej historii dwojga ludzi, którzy się dopiero co poznali. Ich relacje od stanu zauroczenia, przez trudne momenty, kłótnie, zwady, pretensje by nie powiedzieć zwątpienie w dalszy sens bycia razem. Tu bardziej chodzi o nasze wybory i lokowane uczucia. Nie można pominąć wątku o wywieraniu nacisku na drugą stronę by ją „zacząć zmieniać” na nasze wyobrażenie. Co jak wiemy zawsze doprowadza do rozstania, bo chodzi o AKCEPTACJĘ takimi jacy jesteśmy. Tu dochodzimy do tytułu płyty „Szum”, który mówi o hałasie komunikacyjnym między ludźmi. Braku głośnego, wyraźnego i szczerego wyrażania myśli, o przemilczeniu pewnych sytuacji, które budzą nasze wątpliwości, a jak wiadomo później mamy mnóstwo nieporozumień. Jesteśmy tylko ludźmi, każdy ma uczucia, może popełniać błędy, można zranić kogoś słowem, gestem, ale poprzez wspólne ROZMOWY możemy uniknąć tych większości sytuacji a przynajmniej o małych konsekwencjach dla obu stron☺ Muzycznie album jest rockowy z jego różnymi odcieniami, nawiązującymi czasami do lat 70-tych XX w. i jego progressywnej a nawet art rockowej barwie☺ Uspokoję fanów bluesa są pewne zachowane jego symptomy☺Album energiczny, z powerem ale ballady też dają uroku płycie☺ Aha taka ciekawostka Natalia była dwa razy wybierana przez czytelników kwartalnika „Twój Blues” – „Bluesową Wokalistką Roku”☺

Autor: Arkadiusz Kałucki

 

 

Przygotowanie, opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Albumy Polska cz.3/2018

Ostatnie wyróżnione polskie krążki w drugim kwartale 2018 r. właśnie opublikowałem. Pejzaży muzycznych tutaj nie brakuje 🙂 Są giganci polskiej sceny muzycznej w różnych odcieniach jaki debiutanci. Kolejne informacje plus mini recenzje albumów już będą dotyczyły trzeciego kwartału 2018 i też szykuje się ciekawy zestaw 🙂

 

01.KasiaKowalskaKasia Kowalska – „Aya” (Universal Music)

Pierwszy od 10 lat studyjny album Kasi Kowalskiej i dziesiąty w jej dotychczasowym dorobku – jest już dostępny w sklepach oraz serwisach cyfrowych!! Premiera krążka zbiega się z 25-leciem pracy artystycznej wokalistki. Pierwsze spotkanie z „Ayą” jest jak powiew świeżego powietrza. To bezpretensjonalne, pełne emocji, momentami zaskakująco pogodne kompozycje. Przez ostatnie dziesięć lat Kasia Kowalska szukała równowagi, tak by jej nowy album był swojego rodzaju światełkiem w tunelu. W trakcie przerwy od nagrań, Kasia skupiła się na wychowaniu drugiego dziecka. Podróżowała również po całym świecie. Odwiedziła między innymi Brazylię, Indie i Kolumbię. Inspiracje dźwiękami i kulturami z różnych zakątków globu doskonale słychać na albumie „Aya”. Utrzymane w alt-folkowym klimacie utwory przynoszą wewnętrzne ukojenie, opowiadają o uzdrawiającej sile miłości, a także są próbą rozliczenia z przeszłością. Artystka zadedykowała swoją najnowszą płytę niedawno zmarłemu ojcu. Ale to nie jedyny aspekt, który sprawia, że podczas słuchania nowego albumu można przeżyć wiele wzruszeń. Wydawnictwo promuje singiel „Alannah (tak niewiele chcę)” oraz tytułowa „Aya”.

 
źródło: Universal Music

02.Aga Dyk w POP Radio_08_2018

Aga Dyk i Ja fot.AK

Aga Dyk – „Odlot na Dominikanę” (Aga Dyk)

Aga Dyk😁🌹Wokalistka zespołu Brathanki zrealizowała swój kolejny plan muzyczny☺ Ukazała się jej debiutancka solowa płyta pt.”Odlot na Dominikanę” Płytę wypełnia 10 utworów opowiadających o życiowych sprawach w związku dwojga ludzi☺ O byciu razem w najróżniejszych momentach, podziale obowiązków i odpowiedzialności za nie, za wypowiedziane słowa i konsekwencjach wynikających z postępowania wobec drugiego człowieka☺ Wszystko opowiedziane na lekkim uśmiechu, humorystycznym charakterze i mrugnięcie okiem też ma miejsce☺ Retro-pop z dużym udziałem sekcji dętej jest na pewno wyróżnikiem wśród debiutów płytowych w Polsce br. Do solowego debiutu Aga zaprosiła gigantów na polskiej scenie muzycznej: Michał Zabłocki napisał teksty☺ Marek Kościkiewicz(De Mono) skomponował muzykę😁 Chris Aiken zajął się produkcją muzyczną. Ale, Aga Dyk równolegle promuje swoje zupełnie nowe nagranie spoza płyty. To „Kropla Rosy”, gdzie Aga jest autorką tekstu, co zapowiada także zupełnie nową drogę muzyczną w solowym repertuarze wokalistki Brathanków.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

03.LisowskaEwelina Lisowska – „Cztery” (Universal Music)

Czwarty album studyjny, zatytułowany „CZTERY” jest totalnie popową odsłoną Eweliny Lisowskiej. Na krążku znajdziemy klimatyczne, popowe ballady, reggaetonowe brzmienia, a nawet disco beat, w którym utrzymany jest singiel zapowiadający album (T-shirt). W roli gościa pojawił się producent Matheo, który nadał tej kolaboracji bardzo nowoczesny wyraz. Artystka bawi się gatunkiem pop i pokazuje różne jego kolory.

 
źródło: Universal Music

04.Honorata SkarbekHonorata Skarbek – „Sunset” (Magic Records)

Sunset” to czwarty album w dyskografii 25-letniej wokalistki, która zadebiutowała w 2011 roku płytą „Honey”. Wydawnictwo pokryło się złotem, podobnie jak drugi krążek „Million”. Przez 7 lat obecności na rynku muzycznym piosenkarka zrealizowała 15 teledysków, które łącznie zebrały ponad 50 milionów odsłon. Nowe wydawnictwo promują dwa single „Na koniec świata” oraz najnowszy – „Zasady”. Longplay opowiada historię od zachodu do wschodu słońca, przechodząc przez cały wachlarz emocji, które artystka przeżywała przez ostatnie 2 lata, czyli w czasie, w którym pracowała nad nowym materiałem. Problemy zawodowe czy zawirowania miłosne to tylko niektóre z tematów poruszanych przez Honoratę na „Sunset”. Wydawnictwo zamyka też pewien etap w życiu artystki. O co dokładnie chodzi? To wokalistka pozostawia już do odgadnięcia słuchaczom. Honorata Skarbek jest autorką tekstów oraz współkompozytorką wszystkich piosenek na płycie, w której powstawaniu brały udział inne znane artystki, takie jak Lanberry, Sarsa czy Wdowa.

 
źródło: Magic Records

05.KalandykGracjan Kalandyk – „Dwa Słowa” (Universal Music)

„Dwa słowa” Gracjana Kalandyka, to strzał w 10-tkę! Gracjan KALANDYK debiutuje po męsku. „Jak nikt” (tytuł utworu) nie musi grać, wkładać masek, udawać bo wydeptał swoją własną ścieżkę dźwiękową. Przez 2 lata pod opieką równie niebanalnie myślącego o muzyce producenta – Roberta Amiriana (Next Pop) tworzył swój nieoczywisty stylistycznie album. W warstwie literackiej, znaczącymi skojarzeniami wsparli Go Paweł Leszoski i Dominika Barabas. Album Gracjana nie raz zabierzecie ze sobą w podróż, szukajcie drogowskazu, na którym znajdziecie aż „Dwa słowa”.

 
źródło: Universal Music

06.Mariusz Wawrzyńczyk w POP Radiu_2018

Mariusz Wawrzyńczyk i Ja fot.AK

Mariusz Wawrzyńczyk – „Zawsze pod wiatr” (Mariusz Wawrzyńczyk / Soul Records)

Mariusz Wawrzyńczyk😁Uczestnik programów telewizyjnych typu talent-show „Szansy na sukces”, „Bitwy na głosy” ale przede wszystkim zwycięzca konkursu „Debiutów” w duecie z Justyną Panfilewicz podczas 52 Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu Z końcem Czerwca do sklepów muzycznych trafił jego upragniony debiutancki album „Zawsze pod wiatr”. Muzyka pop w różnych odmianach od tego gitarowego z domieszką rocka aż po ten elektroniczny, intensywny wpadający lekko w nutę dance music☺ Ten krążek jest pewną retrospekcją tego, co wydarzyło się w jego dotychczasowym życiu artystycznym☺ Z tekstów wyłaniają się przemyślenia mówiące jak ważna jest wiara w dobrych ludzi, dobre jutro. Wiara w siebie i swoje możliwości. Że w tym wszystkim istotne są marzenia i ich realizacja, wszystko ma swój sens😁 Bardzo ciekawym punktem płyty Mariusza jest jego interpretacja mega przeboju zespołu Bajm – „Biała armia”.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

07.Piotr Rodowicz w POP Radiu 2018

Piotr Rodowicz i Ja fot.AK

„Seweryn Krajewski Smooth Jazz 2” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Piotr Rodowicz☺Kontrabasista, kompozytor, aranżer i pedagog☺ Jazz to jego żywioł, który pochłonął już jako nastolatek☺ Ukazała się płyta pt.”Seweryn Krajewski Smooth Jazz 2″☺ To kontynuacja projektu Piotr Rodowicz i Przyjaciele, który w 2006 r.za pierwszą część „Seweryn Krajewski Smooth Jazz” otrzymał „Złotą Płytę”☺ Nowa odsłona kompozycji Seweryna Krajewskiego w instrumentalnych wersjach w klimacie latin jazzu, smooth jazzu jest częściowo nawiązaniem do pracy doktorskiej Pana Piotra Rodowicza☺ Nie przeszkadzało to samemu artyście i jego przyjaciołom m.in.Bogdan Hołownia czy Kazimierz Jonkisz aby na nowej płycie były zachowane i słyszalne Miłość(do muzyki tzn.do jazzu), Szacunku(do kompozycji Seweryna Krajewskiego) i Pasji w wykonaniu całości😁 Można powiedzieć, że to jest „Wielka Miłość”☺ Super klimat 🙂

 
autor: Arkadiusz Kałucki

08.TuliaTulia – „Tulia” (Universal Music)

Wszystko zaczęło się w październiku 2017, kiedy Depeche Mode opublikowali na swoim oficjalnym fanpage’u zaskakującą folkową wersję jednego ze swoich największych przebojów „Enjoy the Silence”. Cover wykonały cztery niezwykle uzdolnione dziewczyny ze Szczecina. Wielu fanów przecierało oczy ze zdumienia, a komentujący wręcz nalegali, by grupa nagrała kolejne utwory w unikatowej stylistyce . I tak narodziła się Tulia. Ich muzyka to połączenie klasycznych białych głosów charakterystycznych dla muzyki ludowej oraz najnowocześniejszej produkcji muzycznej.
Odpowiedzią na setki komentarzy i reakcji z całego świata oraz dziesiątki publikacji, jest debiutancka płyta zespołu Tulia. Wypełniają ją głównie niezwykle oryginalne wersje utworów tak znakomitych artystów jak m.in.: Obywatel GC, Wilki, O.N.A, Seweryn Krajewski, Stan Borys czy Dawid Podsiadło. Dziewczyny z Tulii nie chcą jednak ograniczać się do interpretacji tylko cudzego repertuaru w związku z tym nie zabrakło też własnych kompozycji. Grupę Tulia tworzą młode, ale bardzo doświadczone artystki z gruntownym muzycznym wykształceniem, to głosy Joanny Sinkiewicz, Dominiki Siepki, Patrycji Nowickiej i Tulii Biczak.

 

 

źródło: Universal Music

09.Paweł Pilichowicz w POP Radiu_2018

Piotr Pilichowicz i Ja fot.AK

Piotr Pilichowicz – „Życia szczegół” (Soliton)

Absolutny debiutant fonograficzny jako solista☺ Jest nauczycielem i pedagogiem śpiewu☺ Występuje jako solista w chórze Vox Singers w Płockim Ośrodku Kultury i Sztuki☺ Prace nad debiutanckim albumem trwały dwa lata☺ W realizacji pomogło mu w sumie 26 muzyków, w też kompozytorzy i wokaliści☺ Wśród nich legendarny wokalista Ryszard Wolbach(ex Babsztyl czy Harlem). W sumie mamy 12 utworów o bardzo szerokim spektrum brzmieniowym i stylistycznym: Blues, rock, piosenka aktorska, poezja śpiewana, ballady, akustyczne przestrzenie o różnym natężeniu, jazz☺Wszystkie teksty są autorstwa poety Krzysztofa Cezarego Buszmana. Album nosi tytuł „Życia szczegół” i zawiera prawdy życiowe dobrze nam znane, o których bardzo często zapominamy w dzisiejszym świecie. Niestety. Czekam na drugą płytę😁

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

Albumy Polska cz.1/2018

Z pierwszego kwartału 2018 wyselekcjonowałem 15 albumów z polskiej sceny muzycznej. Z większością zamieszczonych tutaj artystów rozmawiałem na temat ich krążków w swojej autorskiej audycji „Warto Posłuchać”. Dlatego bardzo polecam waszej uwadze poniższe tytuły. Warto się zainteresować tym co mają do zaproponowania i pójść też na koncert. Bo tam to dopiero jest inny świat muzyczny. Magiczny, niepowtarzalny, szczery i pokazujący, że oni potrafią grać „live” 🙂

 

01a.Agata_NizinskaAgata Nizińska „niePokorna” (My Music)

Agata Nizińska jest artystką wszechstronną. Aktorka teatralno-filmowa i wokalistka nagrała album „niePokorna”. Na płycie znajdziemy w warstwie tekstowej szczerość, miłość w różnych jej etapach, delikatność, emocje, rozdarcie, bezkompromisowość, walka ze stereotypami i prawda ponad wszystko. Agata spełniała się także w kabarecie, który kocha do dziś. Dotychczas swój czas dzieliła między scenę i estradę, realizując projekty zarówno teatralne, telewizyjne i filmowe jak i muzyczne. Jednak to muzyka skradła Jej duszę. To poprzez muzykę artystka najmocniej wyraża siebie i swoje emocje.

 

 

źródło: My Music / autor: Arkadiusz Kałucki

02.Cala_Gora_BarwinkowCała Góra Barwinków – „Sposoby” (Zima Records)

Istnieją już 20 lat i mają się bardzo dobrze☺ Ukazała się ich piąta płyta „Sposoby” z rewelacyjną interpretacją mega hitu polskiej piosenki „Byłaś serca biciem” z repertuaru Andrzeja Zauchy😁 Tradycyjnie grupa wszystkie nagrania oparła w dużym stopniu o brzmienia ska, reggae uzupełnione soulem, funky nawiązującymi do słynnych brzmień z Motown☺ Wszystko jest melancholijne, taneczne, skoczne, żywiołowe ale w tle teksty bardzo poważne i życiowe.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

03a.Gromee_Chapter OneGromee – „Chapter One” (Sony Music)

Gromee to obecnie jeden z najpopularniejszych DJ-ów w Polsce. Ma na swoim koncie wiele znanych hitów, jednak wielu P olaków jeszcze niedawno nie wiedziało, że stworzył je rodak. Sytuacja zmieniła się, gdy Gromee wygrał Krajowe Eliminacje do Konkursu  Eurowizji 2018. W Lizbonie wraz ze szwedzkim wokalistą Lukasem Meijerem zaprezentują się z utworem „Light Me Up”. Piosenka zapowiadała również płytę Gromeego – „Chapter One”,Płyta Gromee’ego to jego odpowiedź na rosnące od jakiegoś czasu zapotrzebowanie na klubowe, elektroniczne brzmienia. „Muzyka taneczna zawsze była obecna, ale rzeczywiście funkcjonowała jakby w innej lidze – królowała na imprezach, a niekoniecznie na antenach radiowych. Dziś weszła do głównego nurtu, bo w międzyczasie zmienił się świat i jego postrzeganie dźwięków. Ludzie oswoili się z elektroniką, czy raczej pop-elektroniką. Poza tym muzyka taneczne jest bardzo pozytywna i energetyczna, a my potrzebujemy uśmiechu, tańca, słońca i energii” – wyjaśnia Gromee.

„Chapter One”😁 To doskonała porcja dźwięków do tańca z mądrymi tekstami w tle☺ Miłość jest jak paliwo potrzebne do życia, najlepiej we dwójkę😁 Jasne i ciemne strony codzienności budują naszą tożsamość i będą nam zawsze towarzyszyć.

 

 

źródło: Sony Music / autor: Arkadiusz Kałucki

04.Nandu - Natura singiel coverNandu – „Natura” (Nandu)

Zespół istnieje od 5 lat, ale dopiero dziś dzięki akcji na platformie Polak Potrafi zrealizowali swoje muzyczne marzenie. Ukazała się ich płyta pt.”Natura”. Funky, Soul, Folk, Rock, Jazz, Pop plus miejscami poetyckie teksty przenoszą odbiorcę w świat natury.
Także natury ludzkiej. Jest też mowa o czterech żywiołach mające swoje solidne i wyraziste kształty umiejętnie wplecione w nasze doświadczenia życiowe. Dobry i ciekawy debiut, któremu Warto dać szansę i patrzeć jak dalej będą się rozwijać. Oby!Justyna Kuśmierczyk jest wokalistką i autorką słów w zespole Nandu.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

05a.Krajewski Osiecka_StrofkiKrajewski / Osiecka – „Strofki” (Sony Music)

Wydawać by się mogło, że u progu lat 70. minionego wieku Seweryn Krajewski był królem życia. Ten utalentowany młody człowiek pisał znakomite piosenki, grał na gitarze i śpiewał w superpopularnym zespole Czerwone Gitary. Pół Polski go kochało, drugie pół mu zazdrościło. A jednak czegoś Krajewskiemu brakowało. Czuł, że rock’n’roll – nad Wisłą znany jako bigbit – oprócz swych licznych zalet ma jedną wadę: zbyt dużo w nim banalnych tekstów. Krajewski tymczasem chciałby mądrzej, piękniejszą polszczyzną, poetycko. Chciał, by słowa do jego melodii układała Agnieszka Osiecka.
Zabiegałem o tę znajomość, bo od dłuższego czasu czułem, że powinniśmy wspólnie tworzyć piosenki. Maryla pomogła – przyznaje dziś Krajewski. – Agnieszka się wyróżniała. Jej teksty były bardzo “piosenkowe”, okraszone prawdziwą, ale zarazem przystępną poezją. Mało kto to potrafił. Jej teksty były wyjątkowe. Miała swój styl, a jest to niezwykle rzadkie. Osiecką się rozpoznaje, jak w muzyce rozpoznaje się Mozarta czy Chopina. To jest cud, który przytrafia się niewielu artystom, ale ona to miała. Marzyłem o tym, żeby układać muzykę do takich tekstów i to marzenie się spełniło.

Seweryn Krajewski współpracował z Agnieszką Osiecką do końca, aż do jej śmierci w 1997 roku. Stworzyli razem dziesiątki utworów. Niektóre z nich to klejnoty koronne polskiej muzyki rozrywkowej, by wspomnieć tylko „Niech żyje bal” czy „Uciekaj moje serce”. Ale to tylko czubek góry lodowej. Nie, to złe porównanie – lód jest zimny, a piosenki napisane wspólnie przez Agnieszkę i Seweryna pełne są ciepła, liryzmu i życiowej mądrości.

Na początku lat 80. oboje zostali zaproszeni do współpracy z programem telewizyjnym „Z pamiętnika szalonej gospodyni”. Osiecka pisała poetyckie odpowiedzi na listy od telewidzów, Krajewski układał do nich muzykę.
Kiedy program zszedł z anteny, jego autorka, pani Krystyna Zielińska, zaczęła nalegać na wydanie tych piosenek na płycie – wspomina muzyk. – Najpierw wyszła jedna płyta, później postanowiłem to pociągnąć i na drugiej części „Strofek”, zatytułowanej „Części zamienne”, ukazały się piosenki z innymi tekstami. Również autorstwa Agnieszki, ale już nie z programu.

Dzisiaj „Strofki” ukazują się w komplecie: przejrzane, uporządkowane i uzupełnione. Czeka na nie miejsce w kanonie polskiej piosenki, ale autor muzyki i wykonawca ma nadzieję, że nie będą traktowane jako eksponaty muzealne, których nie wolno dotykać. Wręcz przeciwnie, liczy na ich nowe życie.
Mam nadzieję, że kiedyś, być może za wiele lat, jakiś muzyk to odkryje i zrobi z tego większe piosenki. Dlatego nie chciałem tu robić żadnych aranżacji, chciałem żeby to było czyste i prowokowało innych do myślenia – mówi. – „Strofki” pomyślane są nie tylko jako płyty do słuchania. To również źródło, z którego każdy może dowolnie czerpać.

 

 

źródło: Sony Music

06a.BownikBownik – „Delfina” (Kayax Prod.)

Album Bownika – „Delfina”, który jest pierwszym wydawnictwem zespołu z polskimi tekstami. 30 minut, 9 piosenek, które zwracają uwagę minimalizmem produkcji, wyrazistym śpiewem i tekstami. W odróżnieniu od debiutanckiej EPki, która była podsumowaniem wielu lat podziemnej działalności muzyków, płyta została skomponowana i nagrana w krótkim czasie, co przełożyło się na spójne i charakterystyczne brzmienie. Utwory są intensywne i dosyć surowe, brak im ogłady, która charakteryzuje dziś wiele piosenek „wypolerowanych” na potrzeby rozgłośni radiowych. Instrumentarium zawiera stosunkowo mało syntetycznych instrumentów, pojawia się wiele „żywych” ale przetworzonych dźwięków. Muzycy podczas sesji nagraniowych wielokrotnie samplowali sami siebie wykorzystując bogaty katalog nieopublikowanych utworów. Warstwa tekstowa to nieco zagadkowy i dziki kolaż motywów zaczerpniętych często z literatury i sztuk audiowizualnych.

 

 

źródło: Kayax Prod.

07.Katarzyna_GroniecKatarzyna Groniec – „Ach!” (Warner Music)

Każdy ma swoją Ziemię Obiecaną. Coś za czym tęskni, czego mu brak, co chciałby, a nie może albo miał i utracił. Ziemia Utracona. Dobry tytuł na tomik poezji gdyby nie był parafrazą T.S.Eliota. „Najokrutniejszy miesiąc to kwiecień“ pisał poeta w „Ziemi Jałowej“. To prawda. Niezłe też bywają te poprzedzające kwiecień… ale co z tego? W końcu i tak nadchodzi wiosna.

„Ach!“, bo taki jest tytuł nowego albumu, opowie o ziemi jałowej, ziemi utraconej i, wreszcie, ziemi obiecanej do której docieramy, rozmieniamy ją na drobne i znów tracimy. I od początku, bo wszystko jest cyklem co jakiś czas kończącym się dobrze! W końcu wracamy do życia, ale pod jednym warunkiem. Że wciąż mamy kogo kochać. Czy jestem szczęśliwa? Tak. Właściwie mogłabym powiedzieć: jak nigdy dotąd. Spokojna, jasna, świadoma. Dlaczego więc moje piosenki są smutne? Nie wiem. Najłatwiej byłoby powiedzieć (często to mówię na odczepnego) – bo lubię smutek. I nie mówić nic więcej. Ale to jest coś więcej. Coś, co wypływa gdzieś z głębi, z trzewi, kiedy zdarza mi się układać melodię i dopasowywać do niej słowa. Jak gdybym zapadała się w jakiś inny świat pełny echa i błękitu, który swoim pięknem onieśmiela tę drugą, starającą się twardo stąpać po ziemi, mnie. Z kolei ta druga ja, którą zawstydza miękkość tej pierwszej, potrafi ten melancholijno-lazurowy świat bezlitośnie wykpić. Wyciągam zatem samą siebie z błękitnego jeziora za włosy, jak baron Munchhausen wyciągnął siebie z bagien, a potem znów w to jezioro nurkuję.

Czy zatem kłamię tak jak on? Bardzo możliwe…

 

 

źródło: Warner Music

08.Kasia_LinsKasia Lins – „Wiersz Ostatni” (Universal Music)

„Wiersz ostatni” Kasi Lins – sensacyjny, kobiecy album z charakterem! Dawno… nie było na polskim rynku muzycznym tak oryginalnego albumu w gatunku alternatywny pop jak „Wiersz ostatni” Kasi LINS. #Dawno… w viralu pod takim szyldem wsparli wszechstronnie utalentowaną Kasię tacy Artyści jak: Bela Komoszyńska, Daria Zawiałow, Marcelina, Piotr Rogucki, Leski, czy duet Xxanaxx. „Dawno”… to czwarty, z promujących album, singiel w którym Kasia stworzyła poruszający duet z Łukaszem Lachem (liderem L.STADT) znakomicie podkreślony klipem autorstwa Karola Łakomca – gitarzysty w zespole Kasi Lins. Dawno… Kasia grywała m.in. utwory J. S. Bacha, z całej historii muzyki czerpiąc to, co najlepsze – wolność interpretacji. Jej album jest przepełniony charakterystycznymi, porywającymi harmoniami wokalnymi, przestrzennymi gitarami i emocjonalnymi tekstami. A wszystko dopełnione oryginalnymi instrumentami takimi jak Oud czy urokliwy Wurlitzer. Producentami albumu są Marcin Bors i Michał Lange. Kasia Lins, to osobowość stworzona z talentu muzycznego, wrażliwości artystycznej, wagi słowa i mocy wizualu – krótko mówiąc: Artystka kompletna. „Wiersz ostatni” Kasi Lins nikogo nie pozostawi obojętnym!

 

 

źródło: Universal Music

09a.Barbara_WronskaBarbara Wrońska – „Dom z ognia” (Kayax Prod.)

To pierwszy całkowicie autorski, solowy album Barbary Wrońskiej – „Dom z ognia”, którego jest także producentem. Na płycie „Dom z ognia” znajdziecie piosenki zaśpiewane po polsku. Warstwa liryczna porusza intymną sferę przeżyć autorki, odnoszącą się do związków i przyjaźni. Barbara w swoich piosenkach przeprowadza słuchacza przez historie za pomocą różnorodnych brzmień, faktur, zmysłowości głosu, czasem jego zadziorności by pokazać obraz pięknej, pełnej życia kobiety, która śpiewa to, co czuje. To bardzo osobista wypowiedź. Każdy utwór ma inny klimat i inną dynamikę, ale jedno jest wspólne – każdemu towarzyszą silne emocje.Wyśpiewane słowa zostały ubrane w piękne brzmienia lat 60. i 80. przeplatane elektroniką, czasem muzyką filmową, co powoduję mieszankę wybuchową i rzuca na kolana. Wrońska śpiewa żarliwie a czasami z przejmującym chłodem w głosie. Jedno jest pewne, ta płyta to poruszające dzieło artystki, przemyślane, ale także bardzo osobiste. Trudno opisać słowami album – należy posłuchać całej opowieści.

 

 

źródło: Kayax Prod.

10.Rosalie Flashback - smallRosalie – „Flashback” (Agora SA)

„Flashback” to dwanaście utworów utrzymanych w klimacie nowoczesnego R&B i soulu. Do pracy nad nimi Rosalie zaprosiła najciekawszych polskich twórców, którzy niestrudzenie definiują brzmienie rodzimej muzyki niezależnej i elektronicznej. Za produkcję albumu odpowiadają m.in. Chloe Martini, Hatti Vatti, Bitamina, 1988 (1/2 duetu Syny), czy znany z kolektywu Flirtini Suwal. Miks i mastering wszystkich numerów to zasługa Envee’go, a oprawę wizualną Flashback przygotował Filip Popik (rybskie), artysta mający na koncie współpracę z Sevdalizą.

 

 

źródło: Agora SA

11.Joanna_KnitterJoanna Knitter & Polska Filharmonia Kameralna Sopot – „Piosenki Warsa i Szpilmana” (Agencja Muzyczna PR)

Na fali niesłabnącej popularności przedwojennych piosenek, które przetrwały próbę czasu i zmieniających się upodobań muzycznych kolejnych pokoleń Polaków, Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod batutą maestro Wojciecha Rajskiego oddaje w Państwa ręce nowe wydawnictwo – tym razem dedykowane twórczości Henryka Warsa i Władysława Szpilmana. Kilkuletnia kooperacja sopockich filharmoników z cenionymi wykonawcami zaowocowała kolejnym wspólnym projektem. Do nagrania albumu Wojciech Rajski zaprosił znanych ze wspólnych koncertów i poprzednich wydawnictw solistów: Joannę Knitter (śpiew), Wojciecha Staroniewicza (saksofon tenorowy, saksofon sopranowy), Artura Jurka (fortepian, aranżacje), Romana Ślefarskiego (perkusja) i Janusza „Macka” Mackiewicza (kontrabas). Na płycie znalazły się polskie piosenki, które m.in. dzięki rekordowym sukcesom takich filmów jak „Szpieg w masce” i fenomenie ich wykonawców – Eugeniusza Bodo czy Hanki Ordonówny – stały się szlagierami i na zawsze zapisały się w annałach polskiej muzyki rozrywkowej. W tym wcieleniu, już nie na ręcznie tłoczonym szelaku, lecz w najwyższej jakości dźwięku w zapisie cyfrowym, można dać się porwać przebojom takim jak „Miłość Ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak”, Sex appeal”, „Tych lat nie odda nikt”, „W małym kinie” czy „Powróćmy jak za dawnych lat”.

 

 

źródło: Agencja Muzyczna PR

12.RobertCichyRobert Cichy – „Smack” (Nana Music)

Kopalnia wiedzy i doświadczenia 🙂 Był liderem formacji Chilli czy June 🙂 Od blisko 14 lat na stałe współpracuje z Ania Dąbrowską. Ponadto, ma na swoim koncie udział w muzycznym sukcesie m.in. Marceliny, Ani Rusowicz czy Piotra Zioły. Niejednokrotnie grał u boku Urszuli Dudziak czy Michała Urbaniaka. Robert Cichy – gitarzysta, kompozytor, producent a także wokalista nagrał mądry, szczery i spójny album „Smack”. Szlachetne dźwięki spod znaku rocka i jego różnych odcieni, uzupełnione „feelingiem” folk-country przenoszą odbiorcę w głąb Stanów Zjednoczonych i pozostawiają sam na sam z Cichym 🙂

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

13.Pola Rise - coverPola Rise – „Anywhere But Here” (Warner Music)

Na początku stycznia 2018 roku światło dzienne ujrzał debiutancki album Poli Rise ‘Anywhere But Here’. Płyta jest zainspirowana licznymi podróżami artystki, która nagrywając go odwiedziła Nowy Jork, Londyn, Kopenhagę, Berlin, Dublin, Turyn, Seul, Reykjavik i Oslo. Krążek powstał we współpracy z kilkoma producentami z różnych stron świata: ROBOT KOCH, kolektyw NECTOR, LOXE, EMIJI, MANOID i JANEK PĘCZAK co nadało nagraniom unikalnego, niepowtarzalnego brzmienia. Na płycie zaśpiewał również islandzki wokalista Sebastian Storgaard z zespołu Slowsteps.

 

 

źródło: Warner Music

14.SuovaSuova – „Somewhere in the middle” (Suova)

SUOVA to młody zespół, który postanowił zrealizować swoje muzyczne marzenia. Ich debiutancka płyta „Somewhere in the middle” to szerokie przestrzenie muzyczne, które wypełniają smaczne nuty jazzu, intrygujące podniebienie przyprawy soul-funky a wszystko to ze szczyptą etno i pop.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

15a.Krzysztof_ZalewskiKrzysztof Zalewski – ” Zalewski śpiewa Niemena” (Kayax Prod.)

Nowy krążek Krzysztofa Zalewskiego to nie jest jego kolejna autorska płyta. Tym razem to projekt specjalny – album z piosenkami Czesława Niemena pt. „Zalewski śpiewa Niemena”.

Zalewski podszedł do zadania z szacunkiem, ale nie na kolanach. Nie wywrócił tych utworów do góry nogami, nie wymyślał interpretacji na siłę odmiennych od oryginałów – raczej ujednolicił repertuar pochodzący z różnych okresów twórczych Niemena, po czym włożył w to wszystkie swoje umiejętności, całą energię. Powstała aktualna, świeżo brzmiąca płyta, gatunkowo rozpięta pomiędzy hard rockiem a białym soulem, z niezbyt głęboko ukrytymi pokładami słowiańskiej melancholii.

Trudno więc dziś orzec, czy „Zalewski śpiewa Niemena” jest bardziej płytą Zalewskiego czy Niemena, ale ponad wszelką wątpliwość nie udałoby się dokonać niemożliwego, gdyby nie znakomity zespół w składzie: Jurek Zagórski (gitara, MPC, produkcja, miks), Natalia Przybysz (chórki), Paulina Przybysz (chórki), Tomasz Duda (saks, flet, tamburyn), Kuba Staruszkiewicz (perkusja, przeszkadzajki), Patryk „Pat” Stawiński (bas, klawisze) i Jarek Jóźwik (organy Rhodesa, syntezatory).

 

 

źródło: Kayax Prod.

Podsumowanie listy OLiS 2017

logotyp_ZPAV_2Związek Producentów Audio Video przygotował roczne podsumowanie listy OLiS. Na pierwszym miejscu zestawienia pojawił się drugi studyjny album rapera Quebonafide, pt. „Egzotyka”. To kolejny rok, gdy najlepiej sprzedającą się płytą fizyczną jest album hip-hopowy (w roku 2016 był to album O.S.T.R. „Życie po śmierci”). Miejsce drugie przypadło albumowi „Divide” Eda Sheerana, a podium zamknął Depeche Mode z płytą „Spirit”. W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych płyt ubiegłego roku pojawiło się pięć albumów krajowych wykonawców. Oprócz pozycji pierwszej polskie albumy uplasowały się na miejscach 4. i 5., odpowiednio: Kortez z płytą Mój dom oraz Paluch i Złota Owca. Obie płyty miały premierę w listopadzie ubiegłego roku. Na pozycjach 8. i 9. znaleźli się: Ania Dąbrowska z albumem Dla naiwnych marzycieli oraz Zbigniew Wodecki – The best. Zacznij od Bacha. Spośród zagranicznych wykonawców do pierwszej dziesiątki dotarli jeszcze Alvaro Soler z debiutanckim albumem, po raz kolejny Ed Sheeran z albumem X oraz grupa Coldplay z płytą A Head Full of Dreams, która premierę miała w 2015 roku.

Nadal większość w zestawieniu OLiS stanowią płyty polskich wykonawców. Łącznie w pierwszej setce znalazło się 58 polskich albumów przy 55 w roku 2016, choć ogólny wolumen sprzedaży płyt krajowych artystów rok do roku spadł, z 60% w roku 2016 do 55% w roku ubiegłym.

 

więcej szczegółów tutaj:

https://wartoposluchac.wordpress.com/zpav-olis-fryderyki-and-more/

 

źródło: Zpav / QL Music Ent.

 

Albumy Świat cz.2/2017

Druga odsłona albumów, które ukazały się w I kwartale 2017 roku już jest na moim blogu „Warto Posłuchać”. Dwanaście krążków, które wyselekcjonowałem w tej odsłonie, przeniesie nie jednego fana dobrej muzyki w różne oblicza oblicza ludzkiej natury. Część z nich być może wprowadzi w stan zadumy, zastanowienia. Inne rozbudzą chęć tańczenia a być może jeszcze inny zmusi do działania. Ale to już każdego indywidualna sprawa 🙂 Albumu, które teraz proponuję to solidna porcja dobrych dźwięków i słów 🙂

 

 

01.Train Album+ArtworkTrain – „A girl a bottle a boat” (Sony Music)

Nowy studyjny album amerykańskiej grupy Train, który promują single ‚Play That Song’ i ‚Working Girl’. Zespół, nagrodzony aż trzema nagrodami Grammy, ma na koncie już 7 krążków studyjnych, ponad 10 milionów sprzedanych płyt i 30 milionów singli na całym świecie. Dowodzony przez Pata Monahana projekt przyniósł już takie hoty jak „Hey Soul Sister”, „Drops Of Jupiter” czy „Drive By”.

 

 

źródło: Sony Music

02.Sinkane_L&LI_Digital_300dpiSinkane – „Life & Livin’ It” (Sonic Records)

Muzyka Sinkane wynika z hojności ducha. Nigdy przedtem duch ten nie był tak wyraźny jak na tym dodającym otuchy albumie ‘Life & Livin’ It’.

Nagrywany w Sonic Ranch Studios w El Paso, w Teksasie i wyprodukowany przez Ahmeda Gallaba, wspieranego przez swojego długoletniego współpracownika Grega Lofaro, ‘Life & Livin’ It’ czerpie z poprzednich nagrań Sinkane wszystko to, co najlepsze: są tam zarówno elementy funku i soulu, jak i błyskotliwe melodie rodem z subsaharyjskiej Afryki.

„Life & Livin’ It”, zgodnie z tytułem, opowiada o różnych doświadczeniach życiowych. „Moja rodzina wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych z Sudanu” – mówi Ahmed. „Dorastałem wokół ludzi, którzy nie byli podobni do mnie. Byłem outsiderem. To bardzo wpłynęło na mnie i na moją muzykę i ostatecznie cały ten projekt to mój sposób na połączenie z różnymi ludźmi. Czy może być lepszy sposób na rozpoczęcie rozmowy niż opowiedzenie historii o sobie, z którą Twój rozmówca może czuć się związany?”

Na płycie znalazło się kilka piosenek zaśpiewanych po arabsku, w ojczystym języku Ahmeda. „Kulu shi tamaam!” oznacza „wszystko jest wspaniałe”, podczas gdy „ya zol ya zain!”, to sudański termin pieszczotliwie używany jako zwrot „mój piękny przyjacielu”. „Naprawdę bardzo łatwo jest zrozumieć wydźwięk tych słów” – dodaje Ahmed. „Dają przyjemne poczucie, nie trzeba wiedzieć, co dokładnie znaczą. To jest jak słuchanie Caetano Veloso czy Jorge’a Bena – nie musisz znać portugalskiego, by wiedzieć o czym mówią.”

Koncertowy skład grupy Sinkane to: Ish Montgomery (bas), Jason Trammell (perkusja), Jonny Lam (gitara) i Amanda Khiri (wokal), a także Elenna Canlas (klawisze i wokal), która śpiewa i gra dodatkowe partie w każdym utworze.

„Life & Livin’ It” to kolejny album Sinkane po uznanym ‘Mean Love’ z 2015 roku, w ramach którego zespół zagrał 166 koncertów w 20-stu krajach. Płyta jest również następstwem dużej trasy koncertowej, podczas której piętnastoosobowa grupa The Atomic Bomb Band, prowadzona przez Ahmeda Gallaba, występowała grając muzykę nigeryjskiego mistrza muzyki electro-funk, Williama Onyeabora.

W The Atomic Bomb Band udzielali się: David Byrne, Damon Albarn, członkowie Hot Chip, LCD Soundsystem, The Rapture, Jamie Lidell oraz legendarni jazzowi muzycy – Pharoah Sanders i Charles Lloyd. Koncertowali na całym świecie, włącznie z debiutanckim występem w telewizyjnym programie Jimmy’ego Fallona. „Te 14 miesięcy naprawdę odmieniło moje życie” – zdradza Ahmed. „Nie tylko dowiedziałem się, czym są tak duże występy, ale również zbliżyliśmy się do siebie jako zespół.”

W utworze ‘U’Huh’ Sinkane (Ahmed Gallab) dzieli się ze słuchaczami bardzo potrzebną dziś dawką optymizmu, powtarzając refren „We’re all gonna be alright / Kulu shi tamaam”.

 
źródło: Sonic Records

03.Soulwax okladka plytySoulwax – „From Deewee” (Pias)

Formacja Soulwax powraca z nowym materiałem. 24 marca na półki sklepowe trafi studyjny album zespołu „From Deewee”. Wszystkie utwory zostały zarejestrowane na żywo w studiu braci Dewaele DEEWEE Studio w Ghent w ciągu jednego dnia. Do współpracy artyści zaprosili takich muzyków jak Stefaan Van Leuven, Iggor Cavalera, Victoria Smith, Blake Davies oraz Laima Leyton.

 

 

źródło: Pias

04.Milky-Chance-Blossom-Album-Artwork_MMilky Chance – „Blossom” (Universal Music)

Formacja Milky Chance, znana szerokiej publiczności z przeboju “Stolen Dance”, to pochodzący z Niemiec popowo – alternatywny duet. Clemens Rehbein i Philipp Dausch rozpoczęli swoją przygodę z muzyką w szkole średniej, gdzie pisali teksty utworów, a w 2013 roku wydali samodzielnie pierwszy album “Sadnecessary”, który został entuzjastycznie przyjęty przez publiczność i krytyków. Singiel “Stolen Dance” z charakterystycznym teledyskiem, który przekroczył 270 milionów wyświetleń na YouTube potwierdził sukces duetu. Wyprzedana trasa po Europie, którą zespół ogłaszał tylko i wyłącznie na swoim Facebooku, to kolejne osiągnięcie muzyków. W Polsce “Stolen Dance” osiągnął status najczęściej granego w radiach utworu 2014 roku. Milky Chance nie poprzestali na jednym przeboju. Kolejny , “Down by the river”, również nawiązuje do alternatywnego folku, który dominuje w albumie duetu.

 

 

źródło: Universal Music

Untitled-5

Rag’N’Bone Man – „Human” (Sony Music)

Rory Graham, bardziej znany jako Rag’n’Bone Man, jest jednym z najpopularniejszych muzycznych ‚odkryć’ końca 2016 roku. Jest zdobywcą prestiżowej nagrody Critics’ Choice Award (poprzedni zwycięzcy: Adele, Sam Smith i Emilie Sande) a stacja BBC uznała go za jedną z największych muzycznych nadziei na przyszły rok (2. miejsce na liście ‘BBC The Sound Of 2017’). Jego debiutancki krążek długogrający zatytułowany jest tak, jak największy przebój przełomu roku 2016 i 2017 -– „Human”. Sukces Rag’n’Bone Mana jest w pełni zasłużony – 31-letni artysta występuje przed publicznością ponad połowę swojego życia. Zaczynał jako 15-letni raper w rodzinnym Uckfield by 4 lata później, zachęcony przez ojca, zaczął śpiewać w klubach bluesowych. Miłość do bluesa i rapu udało mu się pogodzić kiedy dołączył do hip-hopowego składu The Rum Committee z Brighton, regularnie koncertującego także w Brixton w Londynie. Trzy wydane EPki („Bluestown”, Wolves” i „Disfigured”) przysporzyły mu całkiem dużą grupę fanów już na początku światowej kariery.
Debiutancki album długogrający Rag’N’Bone Mana wyprodukował Mark Crew, odpowiedzialny za pierwszy krążek grupy Bastille. Materiał ukaże się w wersji standard (12 utworów na CD) i deluxe (19 utworów na 2CD albo 2LP).

 
źródło: Sony Music

06.FrancesFrances – „Things I’ve Never Said” (Universal Music)

Nowy, nieprzeciętny talent brytyjskiej sceny muzycznej! Nazywana „współczesną Carole King” Frances nowy rok rozpoczęła z rozmachem – prezentując utwór „What is Love?”, który trafił na ścieżkę dźwiękową Fifty Shades Darker. A zaraz potem nowy singiel „No Matter” zwiastujący debiutancki album artystki – „Things I’ve Never Said”. Płyta ukaże się już 17 marca, a znajdą się na niej utwory powstałe przy współpracy z Gregiem Kurstinem (Adele, Beck), Jimmym Napesem (Sam Smith, Alicia Keys) oraz Howardem Lawrencem z Disclosure. Album to zbiór niezwykle osobistych utworów podsumowujących ostatnie 2 lata z życia Frances. Nadzwyczaj szczere, niemal klasyczne ballady mieszają się z bardziej nowoczesnymi, bardziej dynamicznymi produkcjami, tworząc szeroki jak na tak młodą artystkę wachlarz repertuarowy.

Aż trudno uwierzyć, że artystka, która brzmi jakby miała za sobą niemały bagaż życiowych doświadczeń ma zaledwie 23 lata! Swoją przygodę z muzyką Frances zaczęła jednak wyjątkowo wcześnie. Już jako 8–latka grała na skrzypcach, jako 10-latka na pianinie, a przed skończeniem 15-tu lat znała już doskonale wszystkie piosenki Becka, Thoma Yorka i Chrisa Martina! Potem postanowiła studiować muzykę w Liverpoolu, ale jej plany od zawsze koncentrowały się na Londynie, gdzie ostatecznie postanowiła zamieszkać. W wynajmowanym mikro pokoiku, w którym zdołała pomieścić jedynie łóżko i swój keyboard powstały dwie EP-ki Frances, zawierające utwór „Grow”, a także równie poruszający „Let It Out”. Pierwsze kompozycje nie tylko zapewniły Frances kontrakt płytowy i nominację w plebiscycie BBC Sound of 2016, ale również koncerty w roli supportu Sama Smitha i Jamesa Baya. Do tego doszły jeszcze sesje nagraniowe z Howardem Lawrencem z Disclosure, który skierował Frances w trochę bardziej elektroniczne rejony, w których jej głos odnajduje się równie dobrze co w akustycznych piosenkach. Teraz wszystkie swoje dotychczasowe doświadczenia Frances zawarła na swojej debiutanckiej płycie, która jak sama zapowiada, jest przede wszystkim szczera, autentyczna i pełna melodii. Bez wątpienia to jedna z tych płyt, na które warto czekać w tym roku!

 

 

źródło: Universal Music

07.James Blunt - The AfterloveJames Blunt – „The Afterlove” (Warner Music)

Singiel „Love Me Better” zapowiadał nową płytę Jamesa Blunta. Album „The Afterlove” ukazał się 24 marca 2017 roku, a w jego powstawaniu wziął udział choćby Ed Sheeran. James pracował nad nową płytę ze znakomitymi kompozytorami i producentami. Wśród nich są Ed Sheeran, Ryan Tedder z OneRepublic, Amy Wadge (Ed Sheeran, Shannon Saunders), Johnny McDaid (Biffy Clyro), Stephan Moccio (Miley Cyrus, The Weeknd) i MoZella (Miley Cyrus, One Direction).

Blunt, znany z dużego dystansu do siebie i poczucia humoru, zaanonsował płytę już parę tygodni temu, w 2016 roku, kiedy napisał na Twitterze: „Jeśli myślicie, że 2016 rok był zły, to informuję, iż w 2017 ukaże się moja nowa płyta”.

James Blunt sprzedał w dotychczasowej karierze ponad 20 mln płyt i ponad 12,8 mln singli. Na YouTubie jego utwory wysłuchało 625 mln userów, zaś w streamingu odtworzono je przeszło 680 mln razy.

 
źródło: Warner Music

08.Zara Larsson Album ArtworkZara Larsson – „So Good” (Sony Music)

19-letnia Zara Larsson w kilkanaście miesięcy za sprawą kilku mega hitów stała się sensacyjnym objawieniem na scenie popu! Magazyn TIME umieścił ją w zestawieniu „30 Najbardziej Wpływowych Nastolatków 2016 r.”

Opublikowane w 2015 r. single: „Lush Life” (diament w Polsce) oraz „Never Forget You” (2x platyna) pozwoliły jej zdobyć mocną pozycję na amerykańskim rynku muzycznym. W Europie o Zarze zrobiło się głośniej już wcześniej za sprawą dwóch mini albumów: „Introducing” oraz „Let Me Reintroduce Myself” wydanych dwa lata wcześniej oraz przebojom: „Uncover,” „Carry You Home” i „Rooftop” z jej debiutanckiego albumu „1” z 2014 r.

Od tamtej pory jej kariera nabrała niezwykłego rozpędu. Gościnnie wystąpiła w utworze Tinie Tempah – „Girls Like”, który otrzymał nominację do tegorocznych nagród BRIT Awards. Wystąpiła podczas finału UEFA EURO 2016 w nagranym wspólnie z Davidem Guettta hitem „This One’s For You”. Na swoim koncie ma dwie statuetki MTV EMA w kategorii Best New Act oraz Best Worldwide Act oraz nagrodę Nickelodeon Kids’ Choice Award i nominację do NME Awards!

Album „So Good” dostępny będzie na nośniku CD oraz winylu. Na krążku znalazło się 15 utworów, w tym jej największe hity. Wydawnictow promują single „Ain’t MyFault” oraz tytułowy „So Good” nagrany z raperem Ty Dolla $ign.

 

 

źródło: Sony Music

09.Sohn - Rennen artworkSohn – „Rennen” (Sonic Records)

„Rennen” to niemieckie słowo oznaczające „biec” i gdy tylko SOHN zaczął myśleć o podróży, którą odbył na przestrzeni ostatnich dwóch lat, to słowo stało się oczywistym tytułem płyty.

„Biegłem przez cały ten czas” – przyznaje. „Pamiętam jak przez mgłę cały ten świat, który widziałem. Podróżowałem od doświadczenia do doświadczenia, za każdym razem mówiąc „tak”. A to jest niesamowita rzecz.”

Jednak w takim samym stopniu było to ekscytujące, co wyczerpujące. Zarówno pod względem fizycznym, jak i emocjonalnym. Dlatego gdy przystąpił do pracy nad ‘Rennen’, wiedział, że musi zwolnić mimo, że krytycy i fani wyczekiwali następcy debiutanckiego albumu ‘Tremors’ z 2014 roku, który The Sunday Times opisał jako „urzekający”. Pracując nad nowym albumem SOHN postanowił przenieść się z Wiednia do Los Angeles, gdzie w całkowitej izolacji mógł złapać oddech. „Zamknąłem się tam na miesiąc, zabierając ze sobą właściwie cały sprzęt jaki miałem. Rozstawiłem go w jednej części domu i dałem sobie miesiąc, aby w samotności napisać te piosenki.” Dwa pierwsze tygodnie okazały się bezowocne, jednak z dnia na dzień pojawiała się muzyka. Jego pogoń za uchwyceniem świeżych pomysłów sprawiała, że nierzadko kończył pracę o szóstej rano. „Po tych wszystkich trasach, nie wiedziałem, czy zostały we mnie jakieś piosenki. Musiałem na nowo odnaleźć w sobie ten głód.”

Postanowił przyjrzeć się sobie i podjął świadomą decyzję, by nie poddawać się zwątpieniu we własne możliwości, a raczej starać się poszerzać granice tego, co jest możliwe w jego muzyce. Nic nie było poza zasięgiem, a odkryta na nowo wolność sprawiła, że powstała najodważniejsza i najbardziej wciągająca muzyka w jego dotychczasowej karierze. ‘Oryginalnie te piosenki były tworzone z myślą o innych artystach’ – mówi SOHN, który wcześniej współpracował z takimi gwiazdami jak Rihanna, a także tworzył remiksy dla wszystkich, od Disclosure do The Weeknd. „Zawsze miałem gdzieś z tyłu głowy, że te piosenki są dla mnie zbyt śmiałe, czy zbyt pewne siebie, abym mógł je zaśpiewać. Ale zdałem sobie sprawę, że to są bardzo dobre piosenki. Zakochałem się w nich i pomyślałem, że mogę je zaśpiewać. Nigdy nie pisałem dla siebie w ten sposób.”

To nowe nastawienie od razu słychać w nowych piosenkach. W ‘Dead Wrong’ śpiewa o ufaniu własnemu instynktowi i ignorowaniu konsekwencji, podczas gdy ‘Primary’ został zainspirowany ostatnią kampanią prezydencką w USA, odnosząc się do niedoceniania zdolności do samozniszczenia. Z kolei ‘Conrad’ odnosi się do klimatu politycznego w Europie. Przez cały album przewijają elementy, które miały wpływ na jego życie w ciągu ostatnich dwóch lat. Od zakochania się, ślubu, po nauczenie się roli bycia ojcem.

Muzycznie SOHN postanowił być powściągliwy w kwestii produkcji, ograniczając utwory do trzech podstawowych elementów. Jego celem było znalezienie głównych elementów kompozycji i upewnienie się, że nagrywa tylko najmocniejszy materiał, który obroni się sam, bez magii studia nagraniowego. „Bardzo starałem się, aby nie ‘przeprodukować’ piosenek i nie zrobić ich w sposób zbyt skomplikowany. A myślę, że miałem do tego tendencję w przeszłości. Do budowania brzmień z wielu warstw. Teraz przekonywałem sam siebie, by dodawać tylko trzy elementy, które sprawią, że będę pewny, że dana piosenka jest wystarczająco dobra sama w sobie.”

Użycie słów „wystarczająco dobre”, do piosenek z płyty „Rennen”, jest stanowczo ich niedocenieniem. To ambitny dowód zarówno artystycznego, jak i osobistego rozwoju. A także jasny sygnał, że nadszedł czas na kolejny bieg.

 

 

źródło: Sonic Records

10.King Gizzard and The Lizard Wizard - Flying Microtonal Bannana okladKing Gizzard & The Lizard Wizard – „Flying Microtonal Banana” (Pias)

Grupa King Gizzard and the Lizard Wizard zapowiedziała wydanie pięciu albumów długogrających w 2017 r. 24 lutego, nakładem wytwórni ATO Records, ukazał się „Flying Microtonal Banana”. Płyta nagrywana była latem 2016 r. w Australii w Melbourne. Trance, psychodelia, hipnotyzujące i pulsujące dźwięki z jednej strony pokazują inne oblicze zespołu, ale co najistotniejsze jest zachowana tożsamość formacji King Gizzard & The Lizard Wizard. Dziewięć utworów wchodzących w skład albumu „Flying Microtonal Banana” słucha się z ogromnym zaciekawieniem.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki / źródło: Pias

11.Ryan AdamsRyan Adams – „Prisoner” (Universal Music)

Jeden z ostatnich rockowych bardów powrócił po dwóch latach z nowym materiałem!

„Chciałem opowiedzieć o różnych twarzach pożądania i o tym, co to znaczy być więźniem własnych pragnień” – wyjaśnia genezę tytułu artysta dodając: „Czuję jakbym został obrabowany z najcenniejszej w życiu człowieka rzeczy… z czasu.”

Fan flipperów, komiksów, black metalu i hardcore’u, wielokrotnie nominowany do Grammy muzyk wyznaje, że materiał na nową płytę powstał w bardzo intensywnym czasie. Dwa lata temu jego poprzedni album zatytułowany po prosty Ryan Adams dotarł do 4 pozycji na amerykańskiej liście przebojów. Od tamtej pory Adams objechał cały świat koncertując, nagrywając wydając nie tylko koncertową kolekcję Live at Carnegie Hall ale też kowerując w całości album Taylor Swift 1989.

Podczas tego ponad dwuletniego okresu zawirowań materiał na Prisonera właściwie napisał się sam. „Wszystko co działo się w tamtym czasie miało mnie wielki wpływ i miałem wrażenie, że pomysły na piosenki biorą znikąd – wystarczy usiąść i je nagrać. ”
Efekty pracy poznaliśmy 17 lutego. Pierwszym singlem zwiastującym album Ryana Adamsa był ekspresyjny, niezwykle poruszający utwór „Do You Still Love Me?”.

 

 

źródło: Universal Music

12.I See You Physical PackshotThe XX – „I See You” (Sonic Records)

W marcu 2014 roku doszło do wyjątkowego doświadczenia w historii The xx. Zagrali na Manhattan’s Park Avenue Armory Drill Hall, podczas serii koncertów zorganizowanych przez The New York Times pod szyldem ‘The Rock Show, Inverted’.

Podczas dwudziestu pięciu koncertów, które odbyły się na przestrzeni dziesięciu dni, występowali zaledwie dla 45 osób. To doświadczenie nie pozostało bez wpływu na muzykę Romy Madley Croft, Olivera Sima i Jamie’ego Smitha. Okazało się także momentem przełomowym w ich karierze.

„Płyta brzmi triumfalnie i radośnie” – mówi Jamie o ‘I See You’, trzeciej płycie długogrającej The xx. „Powinniśmy być wdzięczni za podróż, jaką odbyliśmy, za to, co przeszliśmy by dotrzeć do tego momentu”. „I See You” jest wynikiem czterech lat ciężkiej pracy, próbą osiągnięcia nowego poziomu dla popowej grupy. To płyta, która ukazuje ich grających z nową przejrzystością i czystością. A ponieważ jest to The xx, w poruszającej przestrzeni i wymagającej twórczości, jest też zuchwałość i odwaga, którą było słychać już w muzyce Romy i Olivera, gdy zaczynali występować ze sobą razem w wieku szesnastu lat. „To co sprawiło, że brzmimy jak brzmimy, wcale nie było intencjonalne” – mówi Oliver, zaś Jamie dodaje: „to, co zawsze mnie zaskakuje, to że gdy grają razem na dwóch instrumentach, pojawiają się tak proste rzeczy, których ja nigdy bym nie zaproponował. To szczególne brzmienie gitary i gra na basie Olivera sprawiają, że pojawia się ten wyjątkowy nastrój, który uwielbiam i który nigdy mnie nie nudzi.”

Na „I See You” trio podążają w stronę czegoś bliższego czystości, zwięzłych popowych struktur, naznaczonych echem tanecznych DJ-skich doświadczeń. W tekstach przesuwają się od tematów dotyczących niebezpiecznej i beznadziejnej miłości, w stronę jej smakowania i zachwytu. „I See You” to ciągle The xx, ale przepełniony nowymi ambicjami. Może nawet jest to tak ważna zmiana, jak przejście Joy Division w New Order.

Od czasu wydania ostatniej płyty The xx, Jamie nagrał swój solowy album ‘In Colour’. „Nagrania Jamie’go mają na mnie duży wpływ” – mówi Romy. „Chodzi o to poczucie bycia poza czymś, w co jest się zaangażowanym, bo przecież Olive i ja także jesteśmy na tej płycie. Obserwując to, zrozumiałam, że czuje się bardziej dumna z tego co robię.
Oczywiście czuję też, że coś straciłam. Nie wstydzę się o tym mówić, chociaż jest to dziwne uczucie.” Zaangażowanie Jamiego w solowy projekt sprawiło, że ‘I See You’ wyrosło z rozmów pomiędzy Oliverem a Romy. Nagrywając drugi album, trio zamknęło się z dala, w małym pokoju w Angel, w Islington, odmawiając pokazywania czegokolwiek, zanim kompozycje nie będą w pełni gotowe. „To było dziwne, mroczne miejsce” – mówi Jamie. Dla trzech introwertyków, było to wkroczenie na trudne emocjonalnie terytorium. Pierwsza płyta The xx ukazała się, gdy Oliver i Romy byli ciągle nastolatkami, szybko zdobywając międzynarodową popularność, której nikt się nie spodziewał. „Wszyscy mówili nam, że sprawy idą zbyt szybko” – przyznaje Oliver, zaś Romy dodaje: „wtedy nie do końca w to wszystko wierzyliśmy”. Dziś The xx mogą pochwalić się ilością 3 milionów sprzedanych płyt na całym świecie oraz statusem platynowych i złotych płyt zarówno w Europie, obu Amerykach i Australii. Są jednym z niewielu brytyjskich zespołów, który może się pochwalić złotą płytą w Stanach Zjednoczonych przyznaną za debiutancki album.

Pod kątem konstrukcji, trzeci album The xx, nie odbiega od tego, co znalazło się na poprzednich. Podróżowali od Los Angeles, przez Marfę, Nowy Jork, po Islandię. Słuchając soft rocka, który był grany od Portland do Los Angeles, weszli do studia na wzgórzach Hollywood i nagrali utwór ‘Replica’, będący obroną skruszonego imprezowicza. Podobnych klimatów na płycie jest więcej. Od afrobeatowego basu Olivera rozpoczynającego ‘Dangerous’, po mruczenie Romy w ‘I Dare You’. Gdy do zapowiadającego album utworu ‘On Hold’ dodali sampla z ‘I Can’t Go For That’ Hall & Oates, Jamie przyznał, że został przyłapany przez pracownika studia, gdy tańczył do piosenki, co „było zawstydzające”.

Mówiąc o nowej płycie Romy otwarcie przyznaje: „my zawsze naprawdę uwielbialiśmy, pop, a przy tej płycie staraliśmy się znaleźć nowy sposób by go osiągnąć. Wiedziałam, że to będzie rodzaj testu.” Jak dodaje Oliver: „byliśmy mniej skrępowani, nie obawiając się osiągnąć brzmienia, które pomoże nam stworzyć muzykę, której sami chcemy słuchać.” „Naprawdę cieszyłam się nie będąc tak skrępowaną” – podsumowuje Romy.

 

 

źródło: Sonic Records

 

Albumy Świat cz.1/2017

Czas najwyższy zapoznać się z albumami ze świata, które ujrzały świtało dzienne w I kwartale 2017 🙂 Podobnie jak w przypadku płyt polskich artystów, tak i teraz wszystkie krążki zachodnie są moim indywidualnym wyborem 🙂 Starałem się wyselekcjonować również blisko 50 płyt, na które warto zwrócić uwagę z najróżniejszych przestrzeni muzycznych. O różnej tematyce czy przesłaniu 🙂 Naturalnie wspomniane albumu mają bądź były a jeszcze inne będą obecne w moim autorskim programie „Warto Posłuchać” 🙂 Dziś pierwsza z trzech odsłon albumów ze świata 🙂 Miłej lektury 🙂

 

 

01a.Julia Holter - In The Same Room - 72 dpiJulia Holter – „In The Same Room” (Sonic Records)

Album ‘In The Same Room’, zawdzięcza swój tytuł piosence z debiutanckiej płyty ‘Ekstasis’ Julii Holter z 2012 roku.

Ta nowa kolekcja obejmująca piosenki z całej kariery artystki, jest owocem dwudniowej sesji nagraniowej, jaką Julia odbyła ze swoim wspaniałym zespołem (Corey Fogel – perkusja, śpiew, Dina Maccabee – skrzypce, śpiew i Devin Hoff – kontrabas) w RAK Studios, zaraz po jej występie na głównej scenie Green Man Festival w Walii.

‘In The Same Room’, to pierwsze wydawnictwo Domino Documents, nowej nieregularnej serii nagrań na żywo, stworzonej by uchwycić ciągle ewoluujące aranżacje piosenek artystów Domino i ich zespołów u szczytu formy. Jest też nową wersją opowieści o dziełach Julii Holter z całej jej kariery.

 
źródło: Sonic Records

02.Depeche Mode album coverDepeche Mode – „Spirit” (Sony Music)

Depeche Mode – jeden z najważniejszych i najbardziej innowacyjnych zespołów w historii muzyki – wydaje nową, 14. w karierze studyjną płytę ‚Spirit’. Jest to efekt współpracy z producentem Jamesem Fordem z Simian Mobile Disco (odpowiedzialnym za płyty m.in. Foals, Florence & The Machine, Arctic Monkeys) i pierwsza nowa muzyka zespołu od czasu świetnie przyjętej płyty Delta Machine (2013), która zadebiutowała na 1. miejscu oficjalnych zestawień sprzedaży płyt w 12 krajach, także w Polsce. Album zbiera znakomite noty od wszystkich, którzy mieli okazję się z nim zapoznać – Magazyn Q uznał go za „jeden z najmocniej naładowanych energią albumów Depeche Mode od lat”. Promuje go singiel Where’s The Revolution, udostępniony we fragmencie na konferencji prasowej zespołu w Mediolanie jesienią 2016, gdzie zespół poinformował o zakończeniu pracy nad płytą i ogłosił europejską część trasy koncertowej. Potężnie brzmiący i wyjątkowo aktualny pod względem tekstowym utwór odznacza się pulsującym rytmem i groźną energią, którą podkreśla wokal Dave’a Gahana śpiewającego „Where’s the Revolution? Come on people you’re letting me down”.

Okładka i wszystkie elementy graficzne do ‚Spirit’ są dziełem stałego współpracownika kreatywnego zespołu – a także uznanego filmowca – Antona Corbijna.

Album ukazuje się w wersji CD Standard, 2CD (28-stronicowy booklet ze specjalną okładką i unikalnymi zdjęciami, a także 5 remixów przygotowanych przez Depeche Mode, Matrixxmana i Kurta Uenalę, zatytułowanych ‚Jungle Spirit Mixes’) , 2LP (2 winyle 180g, tracklista wersji standardj) oraz w specjalnym boxie z metalową przypinką (tracklista wersji deluxe).

W ramach promocji płyty Depeche Mode wystąpią 21 lipca 2017 r. na Stadionie Narodowym w Warszawie.

 
źródło: Sony Music

03a.Jamiroquai AutomatonJamiroquai – „Automaton” (Universal Music)

Największa gwiazda electro-soul-funku wróciła po siedmiu latach milczenia! Ósmy studyjny album nosi tytuł „Automaton”(31.03.2017 r. Premiera).

Utwór tytułowy płyty jest pierwszym nagraniem pilotującym całość, wraz z teledyskiem utrzymanym w stylistyce neo-noir science fiction. Reżyserem klipu jest Charlie Lightening, znany ze współpracy z takimi artystami jak Bjork czy Arcade Fire.

Kolejnym utworem promującym doskonały album Jay Kay’a jest kompozycja „Cloud 9”.
W teledysku pojawiają się ekskluzywne samochody, których fanem jest muzyk, a także siostra Penelope Cruz, aktorka Monica.

 
źródło: Universal Music

04.Jens Lekman - Life Will See You Now - okladkaJens Lekman – „Life Will See You Now” (Pias)

Krążek Jensa Lekmana „Life Will See You Now” ukazał się pod szyldem wytwórni Secretly Canadian. Humor jest kluczem do prawdziwej natury artysty, którego popowe utwory o smutnej tematyce zyskują optymistyczne brzmienie, a radosne lirycznie teksty opatrzone są smutnym muzycznym tłem. „What’s That Perfume” to był premierowy singiel natomiast kolejne to: „Evening Prayer” i „How We Met, The Long Version” promujące najnowsze wydawnictwo Lekmana.

 
źródło: Pias

05a.Austra_-_future_politics_albumAustra – „Future Politics” (Sonic Records)

„Future Politics”, trzeci album grupy Austra, najbardziej ambitny w ich dotychczasowym dorobku, wzywa do nadziei.

„Jest wezwaniem do walki ze zbliżającą się dystopią” – mówi Katie Stelmanis, która stoi na czele Austra, wspierana przez Mayę Postepski (Princess Century, TR/ST), Doriana Wolfa i Ryana Wonsiaka.

„Jest nie tylko nadzieją na przyszłość, ale też pomysłem na to, że każdy powinien pomóc w jej pisaniu, a jej granice są fascynujące i niekończące się. Nie chodzi o politykę, ale o przekraczanie granic na każdym polu”.

„Future Politics” to zbiór hymnów, przeznaczonych zarówno na parkiet, jak i do słuchania w słuchawkach. Przekonujących, że apokalipsa nie jest nieunikniona, a jest jedynie wynikiem ludzkich decyzji. Jest próbą stworzenia świata bez granic, gdzie ludzkie współczucie i ciekawość, zamiast napędzać zyski, napędzają technologiczne innowacje. Gdzie konieczność pracy jest niezbędna do kreatywności i rozwoju osobistego, a terror i zniszczenia dokonane przez kolonializm i dominację białych, są postrzegane jako mroczny czas w historii ludzkości. Album charakteryzują: galwaniczne beaty, wspaniałe, kinetyczne melodie i majestatyczny głos Stelmanis. „Future Politics” jest zrównoważony, pełen rozpędzonych rytmów i mocnych, syntezatorowych, chwytliwych tematów.

Stelmanis skomponowała, wyprodukowała i zrealizowała album z pomocą wspomnianej wcześniej Mayi Postepski, mającą wkład w produkcyjną stronę płyty. Za miksy odpowiadała Alice Wilder – koncertowy akustyk zespołu – zaś masteringiem zajęła się w Nowym Jorku Heba Kadry.

Album promował utwór ‘Utopia’ utrzymany w klimacie muzyki popowej. ‘Freepower’ dotyczy paradoksu niebezpieczeństw fizycznego świata, podczas gdy nasza zbiorowa świadomość ewoluuje, a nasze uzależnienie od siebie i systemów jest niepodważalne.
„Aby rozwiązać problem globalnego kapitalizmu, musisz myśleć na poziomie, na którym myśli globalny kapitalizm” – mówi Stelmanis.

 
źródło: Sonic Records

06a.Erik Hassle Album+ArtworkErik Hassle – „Innocence Lost” (Sony Music)

Erik Hassle pochodzi i mieszka w Szwecji, ale brzmienie jego głosu przypomina takich artystów jak Prince czy Miguel, a jego wrażliwość muzyczna przywodzi na myśl Jamiego Woona i Jamesa Blake’a. Ma na swoim koncie wiele osiągnięć muzycznych z różnych dziedzin: napisał tekst przeboju Shakiry i Rihanny „Can’t Remember To Forget You”, usłyszeć go można w angelskiej wersji hitu „Alors on danse” Stormae, koncertował z Miką i MØ . Jego EP-ki uznawane były m.in. przez magazyn NYLON za objawienie roku, śmiało stawiane w jednej linii z dokonaniami Robyn czy Icona Pop.

Debiutancka płyta długogrająca zawiera wszystkie udostępnione wcześniej single – „No Words”, „Pathetic”,“Talk About It” (feat. Vic Mensa), “If Your Man Only Knew,” oraz “Innocence Lost” (feat. Tinashe) a także najnowszy – „Missing You”.

 
źródło: Sony Music

07a.Amy MacdonaldAmy Macdonald – “Under Stars” (Universal Music)

Kompozycja „Dream On” była pierwszym singlowym nagraniem zwiastującym nowy album Amy. O samej płycie artystka powiedziała tak: „Jestem dumna z tych piosenek i zadowolona z płyty. Jest na niej wiele niesamowitych momentów i naprawdę myślę, że znalazło się tu kilka moich najlepszych utworów. Jestem podekscytowana, że nareszcie mogę się tym podzielić z fanami” – przyznaje Amy Macdonald.

Piosenkarka zadebiutowała w 2007r. płytą „This Is The Life”, z której pochodzi przebój o tym samym tytule, który dotarł do 1. miejsca w 10 krajach na świecie! Artystka ma na swoim koncie ponad 5 milionów sprzedanych płyt.

 
źródło: Universal Music

08.Ed SheeranEd Sheeran – „Divide” (Warner Music)

Ukazała się trzecia studyjna płyta Eda Sheerana, „÷ (Divide)”. Jest to najważniejsza popowa premiera w I kwartale 2017 roku. Trzecie dzieło angielskiego artysty zostało wyprodukowane przez niego samego i Benny’ego Blanco (Rihanna, The Weeknd). Anglik skorzystał także z talentów producenckich Johnny’ego McDaida, Mike’a Elizondo i Steve’a Maca. Nagrania odbyły się w Los Angeles, Londynie, Suffolk oraz na transatlantyckim liniowcu „RMS Queen Mary 2”. Anglik jest też autorem okładki albumu. Sam ją wymyślił, a następnie namalował.

– „÷” zajmuje szczególne miejsce w moim sercu i wierzę, że to moje najlepsze dotychczasowe dzieło. Bardzo chciałem powrócić, a teraz jestem ogromnie podekscytowany perspektywą 3 marca – mówił Ed.

Jeśli chodzi o teksty, Ed Sheeran oddał w nich to, co dzieje się współcześnie na świecie oraz swoje prywatne emocje i doświadczenia. Sporo inspiracji dały mu podróże (Australia, Japonia, Islandia), które odbył w 2016 roku, związki z kobietami, jak i zdarzenia, które dotknęły jego rodzinę. Piosenka „Castle On The Hill”, napisana przez Eda i Benny’ego Blanco, opowiada o dorastaniu we Framlingham w hrabstwie Suffolk.

Muzycznie mamy mieszankę starannie zaaranżowanych, chwytających za serce ballad, trochę hiphopowych beatów, wyszukanego popu, powstałego z połączenia różnych elementów. Nie zabraknie oczywiście uwielbianej przed Eda akustycznej gitary.

 
źródło: Warner Music

09.Goldfrapp album okladkaGoldfrapp – „Silver Eye” (Pias)

„Silver Eye”(31.03.2017 r. Premiera) to następca „Tales Of Us” z 2013 r. Alison i Will spędzili 10 dni w Dallas ze zdobywcą nagrody Grammy – producentem Johnem Congleton’em (St. Vincent, John Grant, Wild Beasts). Do współpracy nad nowym materiałem muzycy zaprosili takich artystów jak Bobby Krlic aka The Haxan Cloa czy Leo Abrahams. Za miksy odpowiedzialny jest David Wrench (The XX, fka Twigs, Caribou). „Moon In Your Mouth” jest kolejnym singlem zwiastującym najnowszy krążek zespołu.

 
źródło: Pias

10a.Muna Album+ArtworkMuna – „About U” (Sony Music)

MUNA to amerykańskie trio tworzone przez Katie Gavin (wokal), Josette Maskin (gitara) oraz Naomi McPherson (gitara). Tworzą gitarowy pop, a ich brzmienie porównywane jest twórczości innego popularnego tria – sióstr Haim. Ich utwór „Loudspeaker”, tytułem przyniósł im uznanie krytyków i rzeszę fanów. Ich debiutancka płyta „About U” zawiera 11 piosenek, w tym promujący go singiel „I Know A Place”. Krażek ukazuje się na CD oraz winylu.

 
źródło: Sony Music

11a.Take ThatTake That – „Wonderland” (Universal Music)

Po dwóch latach od sukcesu albumu „III”, zespół Take That powróciło z ósmym studyjnym albumem „Wonderland”, który zawiera 11 nowych kawałków.

Członkowie zespołu, Gary Barlow, Howard Donald i Mark Owen również przy tworzeniu „Wonderland” zdecydowali się na współpracę z docenionymi producentami. Do projektu zaangażowani byli Tony Hoffer (Beck, Supergrass, Goldfrapp), Stuart Price (Madonna, The Killers, Gwen Stefani) oraz Mark Crossy (Arctic Monkeys, The Gaslight Anthem). To już drugi album zespołu w trzyosobowym składzie w ostatnim rozdziale imponującej historii zespołu. Album jest również pierwszym albumem dostępnym w wersji winylowej po „Everything Changes” z 1993.

Take That to jeden z głośniejszych brytyjskich zespołów z godną pozazdroszczenia karierą obejmującą aż trzy dekady. Grupa ustanowiła rekord wszech-czasów sprzedając 1,34 mln biletów w mniej niż 24 godziny (trasa koncertowa Progress Live Tour)!

W samej Wielkiej Brytanii aż siedem ich albumów i 15 singli znalazło się na szczycie list przebojów. Sprzedali ponad 45 mln płyt, wygrali sześć nagród Ivor Novello oraz osiem nagród BRIT. Na świecie, ich kawałki znalazły się na szczycie rankingów aż 54 razy, albumy – 35 razy! Ostatni studyjny album „III” z hitem „These Days” osiągnął natychmiastowy sukces zaraz po wydaniu w 2014 r. zajmując pierwsze miejsce na listach sprzedaży.

 
źródło: Universal Music

12a.HAUSCHKA_WHAT_IF_coverHauschka – „What If” (Sonic Records)

Od czasu wydania debiutanckiego albumu ‘Substantial’ w 2004 roku, Volker Bertelmann, czyli Hauschka, powoli, ale pewnie zdobywał swoją reputację twórcy pomysłowej, wyróżniającej się muzyki fortepianowej.

Nie jest to specjalnie zaludniony obszar, ale porusza się po nim na własnych prawach, a niektóre z jego wcześniejszych dzieł śmiało można określić jako nowatorskie. Bertelmann w coraz bardziej pomysłowy sposób wydobywał ze swojego instrumentu niespotykane, euforyczne dźwięki i rytmy.

Biorąc pod uwagę jego zajęty kalendarz, zdumiewające wydaje się, że znalazł czas na nagranie ósmego solowego, studyjnego albumu. Od czasu wydanego w 2014 roku ‘Abandoned City’, ten pianista z Düsseldorfu, a wcześniej artysta hiphopowy (w latach dziewięćdziesiątych był członkiem God’s Favorite Dog) wydał kolekcję remiksów i odrzutów z sesji ‘Abandoned City’ – ‚A NDO C Y’, a także album koncertowy ‘2.11.14’. Zjeździł także świat mając swój wkład w taneczne przedstawienia, a także pracował z wieloma muzykami i zespołami. Ponadto zainteresował się pracą jako kompozytor muzyki filmowej, tworząc oprawę do wielu filmów dokumentalnych i pełnometrażowych.

W końcu jednak znalazł czas, by zabrać się za własny album.

„Moja praca solowa jest całkowicie autonomiczna i sam, od początku decyduję o każdym kroku, bez żadnych wpływów z zewnątrz” – mówi Bertelmann. „W przypadku ‘What If’, zdecydowałem, że to będzie moja najbardziej radykalna płyta. Liryczne partie fortepianu po prostu zniknęły, a górę wzięły szumy i elektroniczne brzmienia, które mnie teraz fascynują”. W praktyce oznacza to, że Bertelmann użył starego syntezatora Roland Jupiter 4 oraz harmonizera Eventide H3000, a także zaangażował się w będącą jego znakiem rozpoznawczym, technikę używania niezwykłych przedmiotów – na przykład narzędzi służących do czyszczenia, czy strojenia fortepianu. Co jednak ważniejsze – i co jest odstępstwem od jego dotychczasowej metodologii – zaprogramował partie na „samogrającym” fortepianie (także zwanym pianolą), bawiąc się tempem przygotowanych partii oraz ich brzmieniem, budując na tej bazie różne warstwy.

Nie po raz pierwszy Bertelmann zdecydował się umieścić swoją płytę w konceptualnych ramach. Jednak choć na przykład na ‘Salon Des Amateurs’ z 2011 roku, użył przygotowanych perkusyjnych cech fortepianu, by eksplorować swoją miłość do muzyki house i techno, ‘What If’, prowokuje refleksję wykraczającą poza muzyczną sferę. „Miałem pomysł by zrobić płytę, która w jakimś sensie będzie oświadczeniem na temat świata w jakim żyjemy i w jakim dorastają moje dzieci. ‘What If’ mówi o utopijnych koncepcjach i spekuluje na temat świata za trzydzieści lat.
Im bardziej czuję się poruszony tą kwestią, tym bardziej zastanawiam się, jaka aktywność jest potrzebna, by dokonać drastycznych zmian. Ciągle są ludzie, którzy ignorują globalne ocieplenie i inne podobne zagadnienia. Nawet naukowcy nie mogą ich przekonać, więc zdecydowałem się poświęcić ten album takim myślom. Ta płyta jest po to, aby pogłębić świadomość pewnych tematów. Nie chciałem jednak, aby to było zbyt ciężkie. To raczej jest zabawowe radzenie sobie z tym z naszej perspektywy”.
Prawdopodobnie jedna z najoryginalniejszych płyt 2017 roku i zadająca pytania o naturę świata w którym żyjemy, ‘What If’ redefiniuje pojęcie muzyki fortepianowej w dramatyczny i wyjątkowy sposób. Sprzeciwia się tym, którzy leniwie określają muzykę Hauschka zbyt szerokim pojęciem „nowa muzyka klasyczna”, a podkreśla jego status unikalnego i nieocenionego artysty.

 

 

źródło: Sonic Records

Albumy Polska cz.3/2017

Ostatnie dziesięć krążków, które według mnie wyróżniły się w pierwszym kwartale 2017 r. jest bardzo imponujące 🙂 Szczególną uwagę zwróćcie na projekt Insza, polski swing w wykonaniu Joanny Morea’i czy powracający po dłuższej przerwie…Rafał Blechacz z repertuarem..Johann’a Sebastiana Bacha 🙂 A jak do tego wszystkiego dodamy doskonały album Anny Marii Jopek z Gonzalo Rubalcaba’em czy grupy LemON to aż ręce same składają się do oklasków:) Bo jak już wiecie z poprzednich wpisów, gorąco polecam waszej uwadze koncerty wyróżnionych artystów 🙂

 

 

01.Anna WyszkoniAnna Wyszkoni – „Jestem tu nowa” (Universal Music)

Długo oczekiwany przez fanów Anny Wyszkoni jej trzeci solowy album pt. „Jestem tu nowa” ujrzy światło dzienne 31 marca. Na nowej płycie Ania zdecydowanie postawiła na facetów. Do współpracy w charakterze producentów zaprosiła Marcina Limka oraz gitarzystę, z którym współpracuje na co dzień, Marka Raduli, a wśród autorów kompozycji znaleźli się: Jan Borysewicz, Robert Gawliński, Piotr Cugowski, Tomasz Banaś oraz wspomniani Marek Raduli i Marcin Limek. Kilka kompozycji oraz większość tekstów na płycie jest autorstwa samej Ani. Cały materiał jest przesiąknięty jej kobiecością, wrażliwością, ale i pewnością siebie, której nabrała podczas ośmiu lat samodzielnej, muzycznej wędrówki.

Po przełomowym i eklektycznym albumie „Pan i Pani” [2009] oraz bardzo nostalgicznym i spokojnym „Życie jest w porządku” [2012] (obydwa uzyskały status Podwójnie Platynowych) Ania postanowiła tym razem zmienić nieco kurs muzyczny i nagrała album bardziej dynamiczny, ale nadal, jak poprzednie, pełen szlachetności, refleksji i tajemnicy. 36-letnia Anna Wyszkoni wydaje swoją najbardziej dojrzałą i emocjonalną płytę w karierze. Już sam tytuł krzyczy, że mamy do czynienia z nowym, dotąd nieodkrytym lądem. „Jestem tu nowa” to tytuł nieprzypadkowy, jak zresztą każde słowo wyśpiewane przez autorkę na tej płycie. Rok 2016 był dla Niej przełomowy ze względu na poważne problemy zdrowotne, które Ją dotknęły. Jest silna i doświadczona, więc kiedy już się z nimi uporała, stworzyła najbardziej osobisty i poważny materiał ze wszystkich dotychczasowych.

O swoim nowym muzycznym dziecku Ania mówi tak: „Jestem tu nowa” to 13 (nie jestem przesądna) premierowych, bardzo zróżnicowanych stylistycznie piosenek o ogromnym ładunku emocjonalnym. W tekstach wyrzuciłam z siebie wszystko, co doskwierało mi przez ostatni rok, jednak muszę zaznaczyć, że nie jest to płyta o nieszczęściu. Wręcz przeciwnie, jest o sile, charakterze, o szczęściu i o miłości, która mnie przepełnia. I o nowym życiu, które dostałam w prezencie. Trudno mi jednoznacznie sklasyfikować ten album, ciężko opisać go słowami, zresztą… po co?
Przecież opowiadanie o muzyce to jak tańczenie o literaturze, więc znacznie sensowniej będzie po prostu go posłuchać, do czego gorąco namawiam. Mam nadzieję, że tak jak ja, nie będziecie mogli się od niego uwolnić.

 
źródło: Universal Music

02.Jerzy MalekJerzy Małek – „Forevelle” (Kayax Prod.)

Premierę płyty “Forevelle” – to najnowszy projekt Jerzego Małka – jednego z najwybitniejszych polskich trębaczy jazzowych, począwszy od gry na instrumencie, po sposób komponowania.

„Forevelle” jest kwintesencją stylu muzycznego Jerzego Małka, łączy w sobie elementy nowoczesnego jazzu, wyraźnie uwydatnione w języku improwizacji Małka, jak i poszczególnych członków zespołu. W sferze kompozycji artysta łączy elementy klasycznego jazzu z aktualnymi trendami, stosując charakterystyczne dla niego połączenia akordów, tworzących szeroką paletę barw.

Tematy muzyczne Jerzego Małka cechuje melodyjność, która w połączeniu z brzmieniem trąbki, tworzy bardzo osobisty, naturalny liryzm. Ten specyficzny sposób interpretacji usłyszeć już można na poprzednich krążkach „Air” i „Stalgia”. Na płycie “Forevelle” można także znaleźć elementy bluesa i zawartej w nim melancholii, tęskonty, bólu, które na stałe wpisują się w dorobek muzyczny artysty.

 
źródło: Kayax Prod.

03.Piotr BukartykPiotr Bukartyk – „O zgubnym wpływie wyższych uczuć” (Mystic Prod.)

7 kwietnia ukazał się nowy album Piotra Bukartyka. Wydawnictwo zatytułowane jest „O zgubnym wpływie wyższych uczuć”. Pierwszym singlem promującym płytę jest utwór „O przyjaźni”. Piotr Bukartyk opowiada o nowej płycie:
„Mówiąc najprościej, to, co wokół nas, żenuje mnie ostatnio i zniesmacza, dlatego zdecydowałem się na płytę o tym, co w środku. Piosenki są tu na ogół dość długie, bo nigdzie mi się nie spieszy, bo co nagle to po diable, bo to rozmowa przy kawie, a nie wiec wyborczy. O polityce zresztą napomykam tu tylko raz, by dać wyraz właśnie zniesmaczeniu. A pomyśleć, że gdy byłem mały salutowałem samolotom, kochałem defilady i chętnie machałem chorągiewką czy balonikiem. Może to naturalne, że z czasem zamykamy się w sobie? Naprawdę sporo się tam dzieje i warto się temu poprzyglądać, na przykład słuchając tej płyty.”

 
źródło: Mystic Prod.

04.LemONLemON – „Tu” (Warner Music)

LemON „TU” i teraz jest zespołem dojrzałym, który śmiało łączy odległe światy. Liryczne ballady kontrastują więc z punkową złością czy rockowym kolorem przesterowanych gitar, a współczesne brzmienia z wyraźnymi nawiązaniami do herosów lat 70., do twórczości takich grup jak Led Zeppelin czy Pink Floyd.
Równie odważna jest zresztą warstwa tekstowa – intymna, klaustrofobiczna refleksja o niemożności komunikacji, zarówno na poziomie dwojga ludzi, poszukujących miłości, jak i całych społeczeństw, które bez porozumienia skazane są na upadek. Gdzie dokładnie jest „Tu”? Gdzieś pomiędzy drewnianą łemkowską chatą w Śnietnicy, miejscowości z której pochodzi dziadek Igora, a Nowym Jorkiem, z jego wiecznym gwarem i wielokulturowością. W góralskiej chacie zespół zamknął się na tydzień z okładem, by z dala od cywilizacji lepiej usłyszeć w sobie szkice nowych utworów, natomiast za ocean lider LemON wybrał się po zakończenie tej historii. Inspirację znalazł m.in. w Museum of Modern Art, w słynnym płótnie „Numer 1” abstrakcjonisty Jacksona Pollocka.

Co ciekawe, nowy album LemON, choć jest płytą przemyślaną, w której powstanie zespół i współpracownicy włożyli niemało trudu i energii, jest w pewnym sensie materiałem najbardziej w dorobku grupy… niedoskonałym. 
- Doceniłem wartość brudu – przyznaje Igor Herbut.
Zrozumiałem, że kiedy zespół gra na setkę, nie jest ważne, czy coś zabrzmiało perfekcyjnie albo czy jest w stu procentach czysto, ważniejsze są emocje, energia i granie razem.

Trudno z tym polemizować, szczególnie gdy się słyszy nowy album LemON. To muzyka, która tak angażuje, w której trzeba być tak bardzo obecnym, tak bardzo „Tu” – że mija ochota na dyskusje i zadawanie pytań.

 
źródło: Warner Music

05.AnnaMaria JopekAnna Maria Jopek & Gonzalo Rubalcaba – „Minione” (Universal Music)

Płyta „Minione” to wskrzeszenie najpiękniejszych przedwojennych tang polskich, którą Anna Maria Jopek nagrała z legendarnym pianistą kubańskim Gonzalo Rubalcabą i jego trio jazzowym. Nostalgiczne, przedwojenne tanga i bolera polskie złamane współczesnym językiem jazzu i kubańskim pulsem, nagrane w najwyższej audiofilskiej jakości. Spośród setek starych tang i boler artyści wybrali te, które inspirują ich najbardziej (m.in. „To ostatnia niedziela”, „Rebeka”, „Twe usta kłamią”) i mogły stać się pomostem między tym co minione, światem lat 30-tych ubiegłego stulecia a współczesną muzyką wokalną. Pomostem między kulturami – polską, kubańską, żydowską, argentyńską i amerykańską.

Lata trzydzieste poprzedniego stulecia były podobno najpiękniejszym czasem dla mojego miasta – Warszawy. Babcia zdążyła mi to opowiedzieć i wytańczyć. Po wojnie, wraz z przyjaciółmi próbowała wskrzesić tradycje potańcówek, ale po wojnie nic już nie było takie jak przedtem. Moje pokolenie urodziło się zupełnie niezdolne do tańca.
Kiedy nagrywałam „Minione”, nieustannie myślałam o kobietach, z których linii pochodzę. O tym, że śpiewam melodie skomponowane w najpiękniejszych latach ich życie. Latach beztroskiej młodości, koralowych ust, smukłych brwi i przepastnych miłości, na które było mnóstwo czasu. Latach zachwycających w sztuce. Latach mojej ulubionej muzyki. Ewolucja harmonii, jak dla mnie, mogłaby zatrzymać się w tym właśnie miejscu historii. I tylko nie do pojęcia, że człowiek tamtej kultury i wrażliwości mógł ruszyć w obłęd wojny. Dla mojej Babci Ireny, Prababci Valeski, Cioci Janeczki, kiedy wybuchła wojna, liczyło się tylko jedno – żeby ocalić dzieci. Nie tylko własne. To były niesamowicie dzielne kobiety. Umiały tańczyć i umiały żyć. Lubiłam myśleć o Nich przetrząsając archiwa nagraniowe w poszukiwaniu piosenkę na spotkanie z Gonzalo Rubalcabą, genialnym kubańskim pianistą. Kiedyś, kiedy nagrywaliśmy „Polannę”, opowiadałam Gonzalo o polskich tangach międzywojennych a On mi o tym, że Kuba była wtedy portem całego świata, chłonęła melodie wszystkich w tranzycie i najpewniej zna większość piosenek, o których opowiadam. Ale wtedy, pięć lat temu, nie nagraliśmy żadnej z nich. Tamte nagrania były dedykowane innym tematom.
-Musieliśmy spotkać się raz jeszcze. Nieprzypadkowo teraz. Może ta muzyka, w której przeszłość przenika się z przyszłością, polskie, żydowski czy argentyńskie okazuje się być równie dobrze kubańskie, będzie nie tylko moim szczęściem spotkania Gonzalo, ale także głosem tęsknoty za światem jedności, pokoju, wzajemnego szacunku i zaufania. „All we need is love” śpiewał Paul McCartney. Teraz bardziej niż kiedykolwiek.

Anna Maria Jopek

-Este album, es un acto de amor y respeto al pasado, es la oportunidad de buscar y explorar la memoria en el sonido y diseñar un presente con la imaginación. Es otra oportunidad para presenciar y confirmar la universalidad de nuestras necesidades culturales, emocionales y también para probar y disfrutar del abrazo y el beso enamorado, armonioso, rítmico e intelectual de nuestra memoria musical.

Gonzalo Rubalcaba

 
źródło: Universal Music

06.Andrzej Korzyński Wajda_RGB_96dpiAndrzej Korzyński – „Andrzej Korzyński: muzyka z filmów w reżyserii Andrzeja Wajdy” (Sony Music)

Wyjątkowe wydawnictwo z muzyką Andrzeja Korzyńskiego, która towarzyszyła najsłynniejszym filmom Andrzeja Wajdy. Zebrane utwory z filmów „Człowiek z żelaza”, „Człowiek z marmuru”, „Brzezina”, „Polowanie na muchy” oraz „Panna nikt” ukazały się na płycie kompaktowej oraz winylowej.

Tracklista CD:

CZŁOWIEK Z ŻELAZA
1. Nadzieja 04:52
2. Los człowieka 03:46
3. Gdańsk 80′ 03:09
4. Wiersz Miłosza 00:56
5. Pałkarz 03:05
6. Jesteś moja nadzieją 02:32
7. Ballada o Janku Wiśniewskim 02:03
CZŁOWIEK Z MARMURU
8. Człowiek z marmuru – Temat przewodni 04:36
9. Port 01:29
10. Ocalony od zapomnienia 03:30
11. Figury z marmuru 02:15
12. Świadek 03:13
13. W stoczni 02:55
14. Huta Katowice 03:10
BRZEZINA
15. Krajobraz Brzeziny 02:37
16. Brzezina – Motyw przewodni 03:06
17. Piosenka o śmierci 01:50
POLOWANIE NA MUCHY
18. Bossa Nova 03:03
19. Akademik Dziekanka (Rock Group) 02:28
20. Polowanie na muchy – Motyw przewodni (Rock Group) 02:28
21. Akademik Dziekanka (Taniec) 02:31
22. Próbując złapać muchę 01:50
PANNA NIKT
23. Panna nikt – Temat przewodni 02:32
24. Marzenie 03:40
25. Panna nikt – Temat przewodni (piano) 02:29
26. Modlitwa 03:31

Tracklista LP

Strona A „Człowiek z żelaza”
1. Nadzieja
2. Los człowieka
3. Gdańsk 80′
4. Wiersz Miłosza
5. Pałkarz
6. Jesteś moją nadzieją
7. Ballada o Janku Wiśniewskim
Side B „Człowiek z marmuru”
1. Człowiek z marmuru – temat przewodni
2. Ocalony od zapomnienia
3. Figury z marmuru
4. Świadek
5. W stoczni
6. Huta Katowice

 
źródło: Sony Music

07.Dekalog„Dekalog – dziesięć prostych słów” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Artyści z różnych stron świata, wykonawcy różnych gatunków muzycznych, połączyli siły, abyśmy słuchając tej wyjątkowej płyty mogli na chwilę zatrzymać się w codziennej gonitwie.
Każdy utwór jest ucztą dla miłośników idealnego brzmienia, o które zadbał Marcin Pospieszalski, producent muzyczny płyty.

 
źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

08.Lukasz Sabat_Wociech InglotInsza – „…Dla NN…” (Draco)

Zespół INSZA powstał na początku 2016 roku w Sanoku, tworzy go dwóch multiinstrumentalistów Łukasz Sabat (wokal, śpiew gardłowy, duduk, saksofon, hulusi, elektronika) i Wojciech Inglot (instrumenty klawiszowe, saksofon, ewi). Muzycy spotkali sie wcześniej przy okazji tworzenia projektu PASJA przy którym mieli okazję poznać się muzycznie na scenie.Wtedy też postanowili połączyć swoje siły i doświadczenia aby zrobić coś wspólnie. Od tamtego czasu zaczęli spotykać się , zapisując pomysły, tworząc muzykę na ich pierwszy album INSZA …Dla NN… który został wydany 5.02.2017r przez krakowskie wydawnictwo DRACO. Muzycy w sposób nowoczesny, innowacyjny stworzyli kompozycje do tekstów poetyckich m.in. Janusza Szubera , Mirona Białoszewskiego. Nie można płycie przyporządkować konkretnego gatunku muzycznego, ponieważ znajduje się na niej cały wachlarz instrumentalny uzyty w sposób nieoczywisty, a przy tym przyjemnie wpadający ” w ucho ” Słychać elementy Jazzu, Etno, elektroniki. Łukasz Sabat i Wojtek Inglot poprzez swoją bogatą wędrówkę po świecie muzyki i wrażliwości dostarczają w INSZY niezwykłych przeżyć podbijanych prawdą, talentem i świeżym spojrzeniem na muzykę.

Łukasz Sabat – Wokalista, multiinstrumentalista gra na duduku, saksofonie altowym, Hulusi, sopiłce basowej i na wielu podobnych z rodziny dętych, dodatkowo zajmuje się elektroniką i live samplingiem. W swoich poszukiwaniach koncentruje się głównie na barwie wydobywanej z instrumentów. Inspiracje ciekawymi dźwiękami doprowadziły go do zgłębiania technik wokalnych z różnych stron świata. Brał udział w wielu projektach polskich i międzynarodowych. Miał przyjemność muzykować z takimi artystami jak: Zygmunt Konieczny, Nikola Kołodziejczyk, Artur Guza, Maria Pomianowska,Patrycja Napierała, Jurek Bawół,Marta Maślanka,Buba Kuyateh , Urna Chahar – Tugchi.

Wojciech Inglot – multiinstrumentalista, saksofonista, klawiszowiec, aranżer. Klawiszowiec w zespole Daddy’s Cash / nauczyciel saksofonu w PSM I i II st. w Nowym Targu. Solista i kameralista, muzyk sesyjny i zespołowy, wykonujący muzykę klasyczną, współczesną, blues, jazz, smoothjazz, fusion, jazzrock, rock, folk.

 
źródło: Draco

09.Joanna MoreaJoanna Morea – „Crazy people” (Pronet Records)

Nowy projekt Joanny Morea to w większości autorskie kompozycje napisane do tekstów Marka Gaszyńskiego oraz Joanny utrzymane w szlachetnym stylu muzyki swingowej jak również przepojone bluesową nutą oraz zgrabnie zaaranżowane jazzowe piosenki amerykańskie z początku stulecia. Język polski w piosenkach swingowych to nie lada wyzwanie, którego podejmuje się Joanna. „Crazy People” to najnowsza płyta Joanny składająca się z 12 – stu kompozycji w stylistyce jazzowej. Na debiutanckiej płycie oprócz wspaniałych muzyków występują również czołowi artyści sceny jazzowej – Robert Majewski – trąbka, Zbigniew Namysłowski – saksofon altowy, Urszula Dudziak – wokal.

Skład:
Joanna Morea – śpiew, flet, saksofony
Dymitr Markiewicz – puzon
Jarek Małys – klawisze
Andrzej Zielak – kontrabas
Grzegorz Grzyb – perkusja

 
źródło: Joanna Morea / Pronet Records

10.Rafal BlechaczRafał Blechacz – „Johann Sebastian Bach” (Universal Music)

Nowa ważny album Rafała Blechacza, jednego z najwybitniejszych pianistów swojego pokolenia.

Ceniony za nagrania Chopina, które przyniosły mu wiele nagród i wyróżnień, uznany za talent, który pojawia się raz na parę dziesięcioleci, Rafał Blechacz prezentuje tym razem nagrania dzieł Jana Sebastiana Bacha.

31 – letni obecnie zwycięzca Konkursu Chopinowskiego z 2005 roku, całą młodość pochłonięty był muzyką Bacha i w niezwykle naturalny sposób wypracował swój własny styl, który odnajdziemy na tym albumie w dojrzałych interpretacjach dzieł na instrumenty klawiszowe tego kompozytora.

Album ukazuje wyjątkową wszechstronność artysty i jego głęboką znajomość dzieł Bacha.

Interpretacje Blechacza wypływają także z jego doświadczeń jako organisty. Młody Rafał „zjadł zęby” na zmaganiach z głównym bachowskim instrumentem, ćwicząc na organach przez wiele lat zanim ostatecznie podjął decyzję o wyborze fortepianu.
Artysta grał na organach także podczas mszy w kościele parafialnym w swoim rodzinnym mieście – Nakle nad Notecią, gdzie zresztą od czasu do czasu dawał recitale już po tym jak został pianistą.

“Organy zawsze mnie fascynowały i wiele moich najwcześniejszych muzycznych wspomnień związanych jest ze słuchaniem organów w kościele” – wspomina artysta.

Album zawiera prawdziwe przeboje jak Koncert włoski, jeden z ulubionych utworów Blechacza (“…jego interpretację, przede wszystkim, cechuje modelowa przejrzystość faktury – Portland Press Herald”),
oraz I Partita (“od pierwszych urzekających, klarownych dźwięków było oczywiste, że Blechacz jest muzykiem oddanym swojej sztuce, poszukującym głębi, badającym jej znaczenie i sprawdzającym jej możliwości”) oraz aranżacja “Jesus bleibet meine Freude” .

 
źródło: Universal Music

Albumy Polska cz.2/2017

Jest dobrze 🙂 Właśnie zamieściłem drugą część albumów polskich artystów, a konkretnie informacji o nich, na których warto zwrócić uwagę, „warto posłuchać” i co wspomniałem w poprzedniej części iść na koncert 🙂 Ponownie zabieram Was w muzyczną podróż po najróżniejszych brzmieniach jakie proponują aktualnie nie tylko giganci polskiej sceny muzycznej, ale i debiutanci 🙂  Ostatnia, trzecia część informacji o wybranych albumach polskich artystów z I kwartału 2017 r. pojawi się szybciej niż myślicie 🙂 Miłej lektury 🙂

 

 

01.Q Ya VyQ YA VY – „Q YA VY” (Kayax Prod.)

Album „Q YA VY” projektu muzycznego pod tą samą nazwą, który tworzą artyści dwóch rożnych muzycznych pokoleń i światów.

Projekt powstał z inicjatywy Q-rka – gitarzysty, kompozytora, aranżera i producenta (Q-rek Band, Q-rek Group, AiQ, Sobą Inspirowani) oraz Yacka Rodziewicza – barytonisty, klawiszowca i producenta (Republika, Kult, Atrakcyjny Kazimierz). Muzyka projektu Q YA VY łączy wiele stylistyk. Rozbrzmiewają w niej dźwięki, barwy i emocje z każdego regionu Muzyki. Dlatego jest tak ciekawa i nieprzewidywalna, regionalna i międzynarodowa zarazem.

To co wspólne, spójne i co ją określa – to połączenie ROCK’owego „przybrudzonego” brzmienia („crunch’owa” gitara z ekspresyjnym barytonem i tenorem) z „LATYNOskim temperamentem” energetycznej sekcji oraz JAZZowym otwarciem na całkowicie swobodną improwizację.

Projekt Q YA VY okazał się na tyle różnorodny i ciekawy muzycznie, że na debiutanckiej płycie połączył zaangażowanie znaczących i ważnych postaci różnych scen muzycznych w Polsce.

Projekt w składzie:
Q-rek – gitara
Yacek Rodziewicz – saksofon barytonowy
Maciej Sikała – saksofon tenorowy (m.in. Miłość, Piotr Wojtasik)
Bartek Staszkiewicz – instrumenty klawiszowe (m.in. Sofa)
Filip Torres – gitara basowa (m.in. José Torres y Salsa Tropical)
Tomek Torres – perkusja (m.in. Afromental, Urszula Dudziak)
Jose Torres – instrumenty perkusyjne (m.in. José Torres y Salsa Tropical)

 
źródło: Kayax Prod.

02.UrszulaUrszula – „Złote przeboje akustycznie” (Universal Music)

„Złote przeboje akustycznie” są zapisem wyjątkowej trasy Urszuli z jej zespołem i kwartetem smyczkowym Aukso, prezentującej jej największe przeboje w nowych aranżacjach. Koncerty wyprzedały się do ostatnich miejsc, publiczność nie dawała Urszuli zejść ze sceny, bisom nie było końca. Płyta doskonale uchwyciła tą cudowną gorącą atmosferę, jaka towarzyszyła muzykom w trasie. Urszula jest jedną z najpopularniejszych i najbardziej docenianych polskich wokalistek. Jej największe przeboje „Latawce dmuchawce wiatr”, „Rysa na szkle” czy „Malinowy król” śpiewała i nadal śpiewa cała Polska. Na scenie ponad 30 lat wciąż zdobywa nowych fanów magnetycznym głosem, ciepłem i prawdziwą pasją, jaką widać na każdej płycie i na każdym występie. Album promowało nagranie „Anioł Wie”.

 
źródło: Universal Music

03.WierzcholskiPronkoProńko / Wierzcholski – „Samotna Kolacja” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Kultowi wykonawcy: Krystyna Prońko, Sławek Wierzcholski (Nocna Zmiana Bluesa), Jerzy Styczyński (Dżem), Ryszard Sygitowicz (Perfect), znakomite kompozycje Roberta Obcowskiego, sekcja rytmiczna złożona z czołówki polskich muzyków, niebanalne, klimatyczne choć i zaskakujące teksty …. to tylko niektóre z atutów CD „Samotna kolacja” duetu Krystyna Prońko / Sławek Wierzcholski. Połączenie potencjałów dwojga artystów z odmiennych stylistyk dało niezwykły efekt piętnastu piosenek będących mieszanką soul / blues /country. Piosenki – dialogi między wokalistami tworzą zaskakujący efekt: niekiedy nostalgiczno-poetycki a czasem żartobliwy i ekspresyjny.

 
źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

04.Czeslaw Spiewa„Czesław Śpiewa & Arte dei Suonatori” (Mystic Prod.)

Nowy album Czesław Śpiewa już od dziś w sprzedaży! Krążek „Czesław Śpiewa & Arte dei Suonatori” powstał we współpracy z polską orkiestrą barkową o międzynarodowej renomie. Arte dei Suonatori, prawdziwi mistrzowie muzyki dawnej, mają na swoim koncie kilkanaście płyt i kilka prestiżowych nagród muzycznych.

Długi czas rozmawialiśmy w zespole Czesław Śpiewa o inspiracjach muzyką klasyczną. Zaproszenie do współpracy od Arte dei Suonatori oraz seria wspólnych koncertów zagranych jesienią 2015 roku, bardzo nas ucieszyły. Nie sądziliśmy, że będziemy w stanie tak fajnie się dogadać i razem stworzyć muzyczny świat, który sprawdzi się na koncertach. Publiczność była zachwycona, a my dwa miesiące po trasie wylądowaliśmy razem w studiu nagraniowym RecPublica w Lubrzy. Szybko się okazało, że nasze światy, wcale się nie różnią. Zresztą ja i moi muzycy nie zgadzamy się na nazywanie muzyki klasyczniej muzyką poważną. Przecież ta muzyka była kiedyś rozrywkowa!- opowiada Czesław Mozil.

Czesław Śpiewa & Arte dei Suonatori to orkiestrowy rozmach połączony z awangardową fantazją na temat współczesnej muzyki popularnej. To interesująca propozycja nie tylko dla miłośników muzycznego luzu w wydaniu niepokornych Duńczyków, ale także nie lada gratka dla prawdziwych melomanów.

Słodko-gorzkie teksty Michała Zabłockiego swobodnie łączą żartobliwą narrację z tematami tożsamości narodowej, patriotyzmu i emigracji. Tytuły i treść piosenek nawiązują do „znanych i lubianych” wierszy oraz popularnych rymowanek z lat dziecięcych: „Mam trzy latka” „Lokomotywa” „Kaczka”. A wszystko to zapakowane w szlachetnie wykonaną ilustrację z burakiem na czele autorstwa Pawła Zawiślaka / Kropki Kreski – kolejny autoironiczny akcent charakterystyczny dla twórczości zespołu Czesław Śpiewa.

 
źródło: Mystic Prod.

image descriptionNika Boon – „Rebel” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Wokalistka i kompozytorka pochodząca z Gdańska, od lat tworząca muzykę w Londynie. Nika Boon czyli Dominka Jarzębowska w pierwszym wydaniu „Szansy na Sukces” z Marylą Rodowicz zachwyciła swoim silnym i ekspresyjnym głosem nie tylko telewidzów polskich, ale i widownie zagraniczną, czego dowodem jest to, że po emisji tego programu w Telewizji Polonia, brytyjska wytwórnia fonograficzna zaprosiła ją do Wielkiej Brytanii. Od tej pory Nika mieszka w Londynie, gdzie prężnie działa muzycznie. Artystka współpracuje z producentami i muzykami z Anglii i USA, jej utwory ukazywały się na słynnych kompilacjach „Release Yourself” wydanych przez nowojorską wytwórnię Stealth Rogera Sancheza (laureata Grammy Award). Na początku swojego pobytu w Wielkiej Brytanii Nika pisała i wykonywała muzykę alternatywną, ambient i electro a późniejszy kontrakt z managerem Prodigy, umożliwił jej i jej zespołowi występy na największych światowych scenach festiwalowych.

Ostatnio Nika powróciła do swoich korzeni i jej nadchodząca solowa płyta “Rebel” będzie zainspirowana brzmieniami akustyczno-gitarowymi. Na jej solowym albumie Nika połączyła siły z klawiszowcem z zespołu Massive Attack i Portishead Johnem Baggottem, z basistą i gitarzystą Carey Willets z zespołu Athlete oraz perkusistą zespołu Kasabian Ianem Matthews.

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

06.Marcin SwiderskiMarcin Świderski – „Call Of Life” (Marcin Świderski)

Call Of Life to pierwszy solowy album Marcina Świderskiego, producenta muzycznego i saksofonisty, współtwórcy płyt: „Yanko” Enigmatik Quartet, „Iman” Magdy Navarrete, „Changing” Michała Rudasia.

„Call of life” to jedyny w swoim rodzaju strumień muzyki z różnych stron świata, unikatowa fuzja kultur, języków, technik wokalnych, połączenie niemożliwego z możliwym, historii ze współczesnością, zatarcie granic i barier kulturowych. To brzmienia world music połączone z brzmieniem instrumentów elektronicznych. Na płycie można usłyszeć wiele ciekawych instrumentów etnicznych takich jak sitar, dilruba, kaval czy flet bansuri. Od samego początku celem Marcina Świderskiego było zaproszenie do współpracy wielu gości. Na płycie zaśpiewali m. in. Michał Rudaś, Nuno, Karolina Kiesner, Gosia Gąsior, Gosia Janek, a każdy z wokalistów napisał tekst do swojej piosenki.

 
źródło: Marcin Świderski

07.Mateusz NarlochMateusz Narloch – „My Story” (EMA Records)

Mateusz Narloch, aktor dubbingowy i teatralny oraz wokalista, który w 2017 zadebiutował swoim solowym albumem „My Story”. Utrzymana jest w klimacie Popu inspirowanego amerykańskimi brzmieniami, porządną dawką mocnych syntezatorów, połączonych ze sobą w klimacie R’n’B. Największe inspiracje to Kanye West, Kid Cudi, The Weeknd, czy chociażby Justin Timberlake. Album jest historią podsumowującą jego 22 lata życia zebraną w jedenastu utworach. Od rozważań na temat swojego miejsca na ziemi, poprzez pierwsze doświadczenia z imprezami, poznawaniem nowych ludzi, na kobietach i wiwisekcji własnego charakteru kończąc. Za produkcje odpowiadał Mateusz Plewka, prywatnie przyjaciel Mateusza Narlocha. Debiut ukazał sie nakładem ich własnej wytwórni EMA REC., która powstała w 2016 roku.

 
źródło: EMA Records

08.KrokeKroke – „Traveller” (Universal Music)

„Traveller” to jedenasty już album w dorobku krakowskiego tria Kroke.

Podróż zawsze była częścią naszego życia, muzycznej przygody – towarzyszy nam od wielu lat i zapewne tak już pozostanie. Jest furtką pozwalającą nam wejść choćby na chwilę do fantazyjnych ogrodów nieznanych kultur i osobowości ludzkich.Otwarcie się na drugiego człowieka, jego tradycję i historię jest dla nas jedną z najważniejszych zasad, pozwalającą odkrywać nowe nieznane dotąd światy, oraz dokonywać głębokiej autorefleksji. Kroke od 25-ciu lat jest podróżnikiem, który nie tylko czerpie radość z wypraw, ale również wyciąga z nich naukę dla siebie i stara się nią dzielić z innymi. Zapraszamy więc do podróżowania po ćwierćwiecznym doświadczeniu muzycznych przestrzeni KROKE słuchając naszej nowej płyty „Traveller”.

Kroke… Zachwycił się nimi Steven Spielberg, gdy kręcił w Krakowie „Listę Schindlera”, nawet zagrał z triem na klarnecie, a także zaprosił na koncerty do Jerozolimy. Urzekli także Petera Gabriela – byli gośćmi Womad Festival, jednego z największych na świecie, organizowanego przez prywatną wytwórnię tego muzyka; wiele lat później, gdy współtwórca legendarnego zespołu Genesis był zaproszony na Life Festival Oświęcim, właśnie trio wskazał jako współuczestnika koncertu; w finale grali już wspólnie. Wielokrotnie występowali też z innym brytyjskim muzykiem, słynnym skrzypkiem Nigelem Kennedym – efektem tej współpracy jest wydana przez EMI płyta „East Meets East”. Już te sukcesy pokazują skalę artystycznych dokonań krakowskiego tria, które przez lata bardziej zażywało sławy w Niemczech, gdzie wydawało kolejne płyty, w Hiszpanii czy krajach Skandynawii niż nad Wisłą.

 
źródło: Universal Music

09.Daria Zawialow OkBadkaDaria Zawiałow – „A kysz!”(Sony Music)

To jeden z bardziej oczekiwanych debiutów płytowych tego roku i zapowiedź nadejścia nowego kobiecego głosu w polskiej muzyce alternatywnej. Singlami promującymi wydawnictwo są „Malinowy Chruśniak”, „Kundel Bury” oraz „Miłostki”.

Debiutancki album utrzymany jest w klimatach indie popu i rocka, które od zawsze są jej bliskie. Nad materiałem pracowała z najlepszym przyjacielem, Michałem Kuszem. Dopełniają się idealnie – Michał zajmuje się aranżacją utworów, a Daria układa do nich melodie wokalu i pisze teksty. Ważną rolę w procesie powstawania albumy odegrał też Piotr Rubik, na co dzień m.in. gitarzysta formacji Lemon, nie tylko wykonawca partii gitarowych, lecz także współkompozytor utworów i kompozytor dwóch utworów.

„Płyta jest kulminacją wszystkiego, co zbierało się we mnie od dłuższego czasu. Przez kilka lat ja i mój przyjaciel, a także producent albumu, Michał Kush, docieraliśmy się muzycznie, aż złapaliśmy falę, która poniosła nas do tworzenia tego, co zaczęło zaskakiwać i cieszyć. Utwory są zróżnicowane, a jednak spójne. Są momenty radości, zawadiackiej figlarności, a nawet lamentu, rozpaczy czy manifestu. Nie wszystkie teksty, które napisałam, mówią o mnie. Czasami opowiadam historię. Charakteru całości dodają gitary nagrane przez współkompozytora Piotrka „Rubensa” Rubika i muszę przyznać, że często inspirowało mnie ich brzmienie. Płyta jest więc i elektroniczna i gitarowa. Ostra i chłodna. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu kąt dla siebie”.

Spore wrażenie robią śmiałe, ambitne, pełne poetyckich wersów teksty Darii. W połączeniu z porywającymi interpretacjami wokalnymi są intrygującą zapowiedzią nowej jakości na naszym rynku muzycznym. Sama Daria twierdzi, że śpiewa dla siebie, narzeczonego i bliskich. A co, jeśli to, co tworzy dotrze również do innych ludzi, jeśli ta twórczość sprawi tym ludziom radość? „To będzie piękna historia” – mówi Daria.

 
źródło: Sony Music

10.MrozuMrozu – „Zew” (Warner Music)

Właśnie dziś ukazuje się najnowszy album Mroza – „Zew”

Artysta poszedł o krok dalej, zdecydowanie ugruntowując swoją muzyczną tożsamość. Tym razem jego kooperacja z producentem Marcinem Borsem była w jeszcze większym stopniu pracą tandemową, co zaowocowało spójnym i wyrazistym materiałem. Nowa płyta pokazuje, że artysta cały czas się rozwija i z pewnością mile zaskoczy entuzjastów klasycznego „brudnego” brzmienia, charakterystycznego dla lat 70 czy 90 poprzedniego stulecia. Na płycie „ZEW” pojawiły się też bardziej osobiste teksty, utwory koncepcyjne, które opisują dziką, momentami mroczną stronę ludzkiej natury. Mrozu cały czas pozostaje wierny zasadzie, że bezwzględnie najważniejsza jest muzyka. Artysta konsekwentnie unika bywania na salonach chcąc być kojarzony jedynie z tym co tworzy. Fani mieli wielokrotnie okazję usłyszeć go na żywo na niezliczonych, energetycznych koncertach ze swoim zespołem.

 
źródło: Warner Music

W 2016 roku najlepiej sprzedającym się albumem było…

logotyp_zpav_2Związek Producentów Audio Video przygotował roczne podsumowanie Oficjalnej Listy Sprzedaży OLiS.

Oficjalna Lista Sprzedaży OLiS – to cykliczne notowanie najlepiej sprzedających się płyt (fizycznych) w Polsce. Co tydzień największe sieci handlowe, małe sklepy i dystrybutorzy internetowi przesyłają informacje na temat liczby sprzedanych płyt do agencji TNS Polska, która sumuje dane i przygotowuje zbiorcze zestawienie.

Na rynku muzycznym ubiegły rok okazał się kolejnym dobrym rokiem dla polskich wykonawców. Od dnia swojej premiery, najlepiej sprzedająca się płyta, czyli Życie po śmierci O.S.T.R., stale utrzymywała się w zestawieniu Top 50 OLiS. W ciągu 44 tygodni album trzykrotnie dotarł do pierwszego miejsca. Miejsca 2. i 3. rocznego zestawienia należą do albumów, których premiery były jesienią: Hardwired…To Self-Destruct Metalliki, który już w dniu premiery pokrył się platyną i przez cztery tygodnie utrzymywał się na pierwszym miejscu, oraz Forever Child Agnieszki Chylińskiej, który trzykrotnie otwierał OLiS.

W pierwszej dziesiątce znalazło się aż 7 polskich artystów. Oprócz O.S.T.R i Agnieszki Chylińskiej są to: Ania Dąbrowska – Dla naiwnych marzycieli (miejsce 4.), Kękę – Trzecie rzeczy (miejsce 6.), Dawid Podsiadło – Annoyance and Disappointment (miejsce 7.), Kortez – Bumerang (miejsce 9.), Kult – Wstyd (miejsce 10.). Albumy Dawida Podsiadły i Korteza miały premierę w 2015 roku, jednak przez cały ubiegły rok utrzymywały się na zestawieniu OLiS.

OLIS 2016 – Albumy

50. Polska Wersja – Notabene
49. Alvaro Soler – Eterno Agosto
48. Andrea Bocelli – Cinema
47. Stanisława Celińska – Atramentowa… Suplement
46. Różni Wykonawcy – Jazz & the City. Platinum Edition
45. Różni Wykonawcy – Marek Sierocki przedstawia: I Love Christmas (Tylko hity)
44. Stanisława Celińska – Świątecznie
43. Magda Umer – Duety. Tak młodo jak teraz
42. Twenty One Pilots – Blurryface
41. Łona i Webber – Nawiasem mówiąc
40. David Bowie – Blackstar
39. Tede & Sir Mich – Keptn’
38. Popek & Matheo – Król Albanii
37. Stanisława Celińska – Atramentowa…
36. Fisz Emade Tworzywo – Drony
35. Różni Wykonawcy – Bravo Hits Lato 2016
34. Dawid Podsiadło – Comfort and Happiness
33. The Rolling Stones – Jump Back. The Best of the Rolling Stones
32. Amy Winehouse – Back to Black
31. Pro8l3m – Pro8l3m
30. The Rolling Stones – Blue & Lonesome
29. Dżem – Złota kolekcja. Złoty paw
28. Małpa – Mówi
27. Czesław Niemen – Złota kolekcja. Czas jak rzeka
26. Kali – Krime Story
25. Guns’n’Roses – Greatest Hits
24. Zakopower – Kolędowo
23. Florence & The Machine – How Big How Blue How Beautiful
22. Sting – 57th & 9th
21. Paluch – 10/29

Pełne zestawienia jest dostępne pod poniższym linkiem 🙂

https://wartoposluchac.wordpress.com/zpav-olis-fryderyki-and-more/

 

 

źródło: Zpav / QL CITY Music & Entertainment PR

The Best Of 2015 – Płyty Polskie Top 50

01.Smolik Kev Fox

1/Smolik / Kev Fox – Smolik / Fox (Kayax Production)

 

 

 

02.Dawid Podsiadlo

 

2/Dawid Podsiadło – Annoyancer & Disappoinment (Sony Music)

 

 

 

03.Krol

 

3/Król – Wij (Kayax Production)

 

 

 

04.Riversidejpg

 

4/Riverside – Love, Fear & The Time Machine (Mystic Production)

 

 

 

05.Mikromusic

 

5/Mikromusic – Matka i żony (Warner Music)

 

 

 

06.Sebastian RiedelCree

 

6/Sebastian Riedel & Cree – Heartbreaker (Universal Music)

 

 

 

07.Rita Pax

 

7/Rita Pax – Old Transport Wonder (Penguin Records)

 

 

 

08.The Dumplings

 

8/The Dumplings – See You Later (Warner Music)

 

 

 

09.Lao Che

 

9/Lao Che – Dzieciom (Mystic Production)

 

 

 

10.Chlopcy Kontra Basia

 

10/Chłopcy Kontra Basia – „O” (Agora SA)

 

 

 

11/Agyness B.Marry – Agyness B.Marry (Kayax Production)
12/Natalia Kukulska – Ósmy plan (Warner Music)
13/Lilly Hates Roses – Mokotów (Sony Music)
14/Rysy – Traveler (Warner Music)
15/Michał Sobierajski – Przed snem (Universal Music)
16/Patrick The Pan – …Niczym jak liśćmi (Kayax Production)
17/Spoken Love – Spoken Love (Warner Music)
18/Mary Komasa – Mary Komasa (Warner Music)
19/Bokka – Don’t kiss and tell (Nextpop)
20/Baasch – Corridors (Nextpop)
21/Leski – Splot (Warner Music)
22/Marcelina – Gonić burzę (Warner Music)
23/Iza Kowalewska – Nocna zmiana (Universal Music)
24/Tomasz Lipiński – To czego pragniesz (Warner Music)
25/Artur Andrus – Cyniczne córy Zurychu (Mystic Production)
26/Janusz Radek & The Ants – Popołudniowe przejażdżki (Magic Records)
27/Daniel Bloom – Lovely Fear (Warner Music)
28/Magda Umer – Duety (MTJ)
29/Zakopower – Drugie pół (Kayax Production)
30/Maria Niklińska – Maria (Universal Music)
31/Lion Shepherd – Hiraeth (MJM Music PL)
32/Adam Strug – Mysz (Universal Music)
33/Goya – Widoki (Universal Music)
34/Zabrocki – 1+1=0 (Kayax Production)
35/Stanisław Soyka & Roger Berg Big Band – Swing Revisited (Universal Music)
36/Neony – Uniform (Sony Music)
37/Kasia Moś – Inspination (Fonografika)
38/The Cookies – Push rewind (MJM Music PL)
39/Terrific Sunday – Strangers, Lovers (Sony Music)
40/Aneta Figiel – Plan A (Regio Records)
41/Tallib – Twoje miejsce twój czas (Sony Music)
42/Kasia Cerekwicka – Między słowami (Sony Music)
43/Kielich – Drapacz chmur (Lunatyk Records)
44/Kucz & Klake – Kucz & Klake (Requiem Records)
45/PM 2 Collective – Bob z miasta Dylan (Pm 2 Collective)
46/Girl & Nervous Guy – Shake the true (Warner Music)
47/Zdzisława Sośnicka – Tańcz choćby płonął świat (Polskie Nagrania / Warner Music)
48/Podulka – Nie przeszkadzać (Sony Music)
49/Sarsa – Zapomnij mi (Universal Music)
50/Andrzej Piaseczny – Kalejdoskop (Sony Music)

Rok 2015 był tak barwny w zaproponowane przez artystów brzmienia, ich zastosowania, najróżniejsze konfiguracje, że spokojnie wystarczyłoby materiału do napisania co najmniej pracy doktorskiej. Dla mnie jednak najważniejsze było kilka niewiadomych. Pierwsza z nich to, jak poradzą sobie wykonawcy z tzw. syndromem drugiej płyty. Po doskonałych debiutach ich akcje na rynku muzycznym w naszym kraju wzrosły niemal podwójnie. I trzeba powiedzieć szczerze podołali wyzwaniu. Może nie w tak spektakularny sposób jak miało to miejsce przy debiucie, ale co dla mnie ważne, podeszli do tematu z jeszcze większym zaangażowaniem, dojrzałością, kreatywnością muzyczną oraz tekstową. Tu należą się ogromne słowa uznania dla: Dawid Podsiadło(2), Król(3), Rita Pax(7), The Dumplings(8), Chłopcy Kontra Basia(10), Lilly Hates Roses(13), Patrick The Pan(16), Bokka(19), Iza Kowalewska(23), Tomasz Lipiński(24). Kolejną niewiadomą jaka wzbudzała we mnie ogromna ciekawość, to jak w tym wszystkim odnajdą się debiutanci. Bo tych z roku na rok przybywa i to oni od jakiegoś czasu podwyższają poprzeczkę swoją twórczością. Już w pierwszy kwartale 2015 r. nie zawiodła mnie Agyness B.Marry(11), no a później Mary Komasa(18), Michał Sobierajski(15), Baasch(20), Maria Niklińska(30), Leski(21), Rysy(14), Spoken Love(17). I na koniec kilka słów o artystach, których twórczość prawie za każdym razem nas zaskakuje swoją estetyką brzmień. Dobrze nam znane dźwięki w ich wykonaniu są ukazane w innym entourage’u. Tu na pierwszym miejscu według mnie jest Andrzej Smolik(1), który do współpracy zaprosił brytyjskiego wokalistę i muzyka Kev Fox’a. Następnym artystą obdarzonym niebanalnym i wysublimowanym spojrzeniem na muzykę jest wokalista, autor tekstów i multiinstrumentalista progresywno-rockowego zespołu Riverside(4) – Mariusz Duda. Również Mikromusic(5), Sebastian Riedel & Cree(6), Lao Che(9), Natalia Kukulska(12), Marcelina(22), Janusz Radek(26), Daniel Bloom(27), Magda Umer(28), Zakopower(29) nie pozostają w tyle za trendami czy nowinkami obowiązującymi w muzycznym show-biznesie.

Arkadiusz Kałucki

P.S.Top 30 Powyższego zestawienia płyt zostało zamieszczone w „Music & DJ Raport” 01/2016 (www.djpromotion.com.pl)

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    oraz

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum

  • Reklamy