Lonely Sinners – wywiad 9.07.2018 r.

01.Lonely Sinners w POP Radiu_06_2018

Lonely Sinners i JA fot.AK

Lonely Sinners😁Polski duet z Californii. To jest ich nowe otwarcie w muzyce. Electronica mroczna, smutna, nawiązująca miejscami do downtempo, chillout z początku XXI w.. Ma w sobie bardzo filmową duszę, a wyłaniająca się obrazowość dodaje refleksyjności ich debiutanckiej EP’ce „No to Love”. W tekstach jest rozliczenie z przeszłości, a konkretnie z miłością. Mocna electronica zupełnie nie pasująca do mainstreamu. Jej słuchanie może doprowadzić do grzechu☺ Ja już to zrobiłem i Wam też polecam☺ Nika i Seeba!!!☺ Dziękuję za rozmowę☺ A poniżej resume radiowego wywiadu. Tym razem Seeba milczał. Nika może mówić…mówić…mówić 🙂

 

Arkadiusz Kałucki: Ostatnio jak rozmawialiśmy(kilka lat temu) w moim programie „Warto Posłuchać” byliście jako trio Newtones. Dziś duet Lonely Sinners i na dodatek mieszkacie w Kalifornii a nie w Polsce. To jest raczej rewolucja niż ewolucja nie tylko w życiu prywatnym ale i artystycznym.

Nika: Lubimy być w wiecznym ruchu, nie tyle w sensie dosłownym, co przede wszystkim duchowym i emocjonalnym. Do tego potrzebujemy bodźców, a rzucenie się na głęboką wodę, wyjeżdżając zupełnie w ciemno na kontynent, na którym nigdy wcześniej nie byliśmy, wydało nam się dobrą okazją do podróży w głąb siebie. Nowe miejsca, kultura, inna mentalność, inne cykle roku, zapachy, brzmienie języka… Piękno miejsc i ludzi, piekło przetrwania, zachwyt nowym, tęsknota za starym. Wierzę, że kiedy nosisz w sobie walkę, jesteś bardziej interesującym artystą. I choć szkice do naszej EPki powstały jeszcze przed wyjazdem, to myślę, że klimat nostalgii naszej muzyki słychać dzięki temu, czego doświadczaliśmy w Stanach.

Arkadiusz Kałucki: Wasza EP’ka „No to love”(Premiera 14.02.2018 r.) ma przynajmniej według mnie po wielokrotnym jej przesłuchaniu, sporo filmowości umieszczonej w świecie brzmień wysublimowanej elektroniki, downtempo, chillout’u. Miejscami nawet można dostrzec inklinacje muzyką klubową, ale tą związaną z undergroundowym obszarem. Jak wyglądał proces komponowania i produkcji w takie a nie inne brzmienia?

Nika: Bardzo miło słyszeć, że nasza muza kojarzy Ci się filmowo. Kiedy w latach 90ch odkrywałam muzykę elektroniczną, byłam zachwycona jej siłą ilustrowania dźwiękami. Przeżywałam ją niemal mistycznie, celebrując każdy sound. Wszystkie te dźwięki przywoływały obrazy w mojej głowie, dlatego ta muzyka oddziaływała na mnie ze zdwojoną siłą: w sferze dźwięków i wizualnie. I pewnie z tego zachwytu przemyciłam coś do muzyki, którą teraz sami tworzymy. Proces szkicowania był prosty: szukałam dźwięków i brzmień i łączyłam je w spójny jak dla mnie pejzaż. Zawsze wychodziłam od brzmienia, bo to on określa atmosferę. Dopiero potem dochodził rytm (w moim wykonaniu były to bardzo podstawowe instrumenty perkusyjne, które miały za zadanie jedynie określić tempo). Wokal tworzyłam całkowicie spontanicznie, czasem frazy rodziły się w trakcie dobierania dźwięków, czasem jako ostatni element układanki. Sebastian zajął się całą produkcją. Wymienił sekcję rytmiczną, która niejednokrotnie nadała charakter tym kawałkom. Następnie dograł gitary. Wiele synthów pousuwał, bo nie ukrywam, że wpakowałam tam dużo za dużo i zapewne moich wersji utworów nie dałoby się w żaden przyzwoity sposób zmiksować, a w muzyce, gdzie każdy dźwięk ma wybrzmieć, potrzebna jest przecież przestrzeń. I to już zasługa Seba.W międzyczasie pisałam teksty, a na końcu nagraliśmy wokale w fantastycznym domu naszej znajomej Amerykanki, w uroczym Berkeley, gdzie spędziliśmy magiczne 10 dni w towarzystwie ogrodowego potoku, litrów herbaty z miodem i imbirem, inspirujących rozkmin, kota Kitty i tarantuli Trancii.

02.Lonely_Sinners_BAND_Color_RGB_3

Lonely Sinners fot.materiały promocyjne zespołu

Arkadiusz Kałucki: Teksty na EP’ce są nawiązujące do przeszłości a konkretnie chodzi o miłość i wszystkiej jej obszary. Czyżby to było rozliczenie z przeszłością?

Nika: Jest to rozliczenie się z grzechem, który najpierw rozumiany jako błąd czy słabość, zostaje w końcu przeze mnie zaakceptowany. Jest to więc podróż w przeszłość, żeby pogodzić się z nieokreślonej czasem niedoskonałości ludzkiej natury.

Arkadiusz Kałucki: Zgodzimy się jak tu siedzimy, że błądzić jest cechą ludzką. Z artystycznego punktu widzenia, jakie trzy błędy popełniliście, które dały Wam nowe spojrzenie na całość i dziś możecie powiedzieć „dobrze, że to się stało, bo jest nam łatwiej działać muzycznie”?

Nika: W moim przypadku było to na pewno powiedzenie „nie”miłości, o czym jest ta płyta. Nie wiem, czy jest coś więcej…

Arkadiusz Kałucki: Powrócę do tytułu EP’ki „No to love”. Jest bardzo przewrotny. Czy album, który powstanie też będzie miał w sobie sporo zawirowań i zaskoczeń muzycznych? W jakim punkcie jego realizacji aktualnie jesteście?

Nika: Obecnie skupiamy się na graniu, szukamy miejsc, gdzie chcielibyśmy zaprezentować nasz materiał na żywo. Ale w międzyczasie powstają już nowe szkice. W tej chwili mamy ich kilka, myślę, że 3 z nich przejdą nasz dwuosobowy sąd ostateczny 🙂 Nowe utwory powstają spontanicznie: kto z nas akurat ma czas, siada przy klawiszach czy bierze gitarę i komponuje. Nieustannie za to rysujemy sobie w głowach zamysł nowej muzyki i to jest równie fascynujące.

03.Lonely_Sinners_BAND_Color_RGB_2

Lonely Sinners fot.materiały promocyjne zespołu

Arkadiusz Kałucki: Wiem, że bardzo mocno interesujecie się filmem jako gatunkiem i nie tylko. Podczas pobytu w Polsce odbyła się premiera waszego obrazu. Proszę o konkrety od początku do końca – kto? Po co? Dlaczego? etc., bo film jest można powiedzieć – muzyczny 🙂

Nika: Tak, zrobiliśmy pełnometrażowy film dokumentalny – biograficzno-muzyczny – o Tadeuszu Konadorze, legendarnym już dziś nauczycielu śpiewu. Pomysł na film wyszedł od Seba jakieś 5-6 lat temu. Chodziłam wtedy do Tadeusza na zajęcia i wracając do domu opowiadałam Sebowi, z jakim mega człowiekiem przyszło mi pracować. I pewnego dnia Seb powiedział „Zróbmy o nim film”. Wzięliśmy kamery i przez 2 lata dokumentowaliśmy życie Tadeusza oraz spotykaliśmy się z jego byłymi uczniami, dziś już znanymi głosami polskiej sceny muzycznej, których opowieści stały się narracją filmu. Film zrobiliśmy z dwóch powodów: pierwszy to chęć pokazania światu, że być może obok nas żyją osoby anonimowe, ale tak fascynujące jak Tadeusz. Dla nas Tadeusz wydał się wyjątkowy, bo absolutnie oddany muzyce, na wielu jej obszarach. Drugi powód był już bardziej osobisty, bo stanowił formę podziękowania Tadeuszowi za to, jakim wspaniałym nauczycielem był dla mnie. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam kiedyś go poznać i przez kilka lat doświadczać jego nauk, bo to typ mistrza, jakiego poznaje się na swojej artystycznej drodze.

Arkadiusz Kałucki: Często Wam się zdarza grzeszyć?

Nika: No ja jestem grzesznicą na co dzień. Seba chyba bardziej trzyma w ryzach czytanie, bo to bardzo pochłonięty słowem człowiek jest. Ale ile on tam nagrzeszy przekładając kartki, to nikt tego nie zgadnie 🙂

Arkadiusz Kałucki: Pięknie dziękuję za spotkanie i do zobaczenia przy całej płycie 🙂

Nika: Dzięki też i do zobaczenia wkrótce!

Reklamy

Nandu – wywiad 24.05.2018

01.Justyna Kuśmierczy i Ja_2018

Justyna Kuśmierczyk wokalistka Nandu fot.AK

Nandu☺ Zespół istnieje od 5 lat. Ukazała się ich płyta pt.”Natura”☺Funky, Soul, Folk, Rock, Jazz, Pop plus miejscami poetyckie teksty przenoszą odbiorcę w świat natury. Także natury ludzkiej. Jest też mowa o czterech żywiołach mające swoje solidne i wyraziste kształty umiejętnie wplecione w nasze doświadczenia życiowe☺ Dobry i ciekawy debiut, któremu Warto dać szansę i patrzeć jak dalej będą się rozwijać. Oby!😁

 

02.Nandu - Natura singiel cover

Arkadiusz Kałucki: Działacie na scenie muzycznej od pięciu lat i dopiero teraz ukazuje się wasza debiutancka płyta „Natura”. Ten czas to było poszukiwanie w muzyce, którędy chcecie iść? Czy tylko brak finansów na wydanie płyty? Bo wspomnę, że płyta dzięki akcji crowdfundingowej na Polak Potrafi doczekała się realizacji.

Justyna Kuśmierczyk(Nandu): Na początku chcieliśmy się muzycznie wyczuć. Kiedy dołączyłam do zespołu graliśmy utwory, które zostały napisane znacznie wcześniej i dopiero z biegiem czasu zaczęliśmy łączyć nasze siły twórcze. Jeśli chodzi o publikacje, to działaliśmy „singlowo”. Powstały teledyski do takich utworów, jak „Foolish”, „Ktoś”, czy „Zapominasz mnie”. Później narodził się pomysł by złożyć to w album.

Łukasz Chmurski (Nandu): Akcja na portalu Polak Potrafi, dzięki której zebraliśmy część budżetu na nagranie płyty zakończyła się ponad 2 lata przed jej wydaniem. Już w chwili uruchomienia akcji mieliśmy praktycznie godzinny autorski materiał, z którym graliśmy koncerty w całej Polsce. Pierwotnym pomysłem było zarejestrowanie tego materiału w studiu i umieszczenia go na planowanej płycie. Niestety, po rejestracji części piosenek okazało się jednak, że nie jesteśmy zadowoleni z kierunku, w którym zmierzamy z naszą muzyką. Część numerów była tworzona 3 lata wcześniej i w naszym odczuciu znacznie straciła na świeżości. Pisząc te piosenki, nie mieliśmy też w głowie koncepcji na całą płytę. Myślę też, że od tego czasu, my i nasze spojrzenie na muzykę znacząco się zmieniło, efektem czego był brak satysfakcji z nagranego materiału. Podjęliśmy więc decyzję, że nie będziemy wykorzystywać wcześniejszych kompozycji i napiszemy całą płytę od nowa, tak, żeby brzmiała ona zgodnie z naszymi aktualnymi oczekiwaniami. Proces kompozycji, aranżacji, pisania tekstów do 11 nowych utworów zajął nam prawie rok. Kolejny rok zajęła nam rejestracja tego materiału, mix, mastering i wszystkie działania organizacyjne związane z tego typu wydawnictwem. Wydaje się długo, jednakże cała płyta, zaczynając od samego pomysłu na nią, przez muzykę, aranżację, teksty, rejestracje materiału, kończąc na wyborze tłoczni, gdzie płyty były produkowane, jest zgodna z naszą koncepcją. Możemy śmiało powiedzieć, że osobiście braliśmy czynny udział w każdym działaniu związanym z tworzeniem i wydaniem tego krążka. Jak się okazało, to bardzo dużo pracy, więc musiało to trwać tak długo 😉

Arkadiusz Kałucki: Jak odbieracie i sami nadajecie definicję słowom, które poproszę o wyjaśnienie, związanymi z waszą płytą: Niezależność muzyczna, Autorytety(jakie Wam w myślach towarzyszyły), Natchnienie(gdzie najlepiej jest pisać teksty, komponować, pomysły na utwór etc.), Droga(do realizacji płyty: kręta i wyboista czy pod górkę, ale prosta?), Upartość w dążeniu do celu.

Łukasz Chmurski:

Niezależność  – wydaje mi się, że odpowiedzią na to pytanie jest proces tworzenia tej płyty, który nakreśliłem w odpowiedzi na pierwsze pytanie. Wymyśliliśmy sobie koncepcje na tę płytę i od początku do końca samodzielnie ją zrealizowaliśmy. Nikt nam niczego nie narzucał, nie zastanawialiśmy się, czy się ona komuś spodoba, czy się sprzeda oraz czy na niej zarobimy. Tak naprawdę teraz dopiero, po premierze, zbieramy opinie, recenzje. Na szczęście są one w większości zaskakująco pozytywne, jednakże tuż przed upublicznieniem materiału czuliśmy dreszcz emocji i mieliśmy spore obawy, czy ktokolwiek będzie chciał tego słuchać 😉 Podsumowując, materiał ten każdy może ocenić wedle własnego uznania, jednakże na pewno płyta jest całkowicie „niezależna” i odzwierciedla wyłącznie nasze autorskie spojrzenie na muzykę w okresie, kiedy ją nagrywaliśmy.

Autorytety – tak się złożyło, że każdy z zespołu ma nieco inną wrażliwość, słucha innej muzyki i innymi artystami się inspiruje. Oczywiście mamy też w Nandu wspólny mianownik, to jest twórców, których cenimy wspólnie i których muzyka napędza nas do działania. Nie ma możliwości wymienić ich wszystkich, więc poprzestanę na pozycjach „klasycznych”, takich, jak: Prince, Michael Jackson, The Beatles..

Justyna Kuśmierczyk: Stevie Wonder, czy The Police. Ale inspirują nas także nasi rodzimi artyści, jak choćby Poluzjanci. Duży wpływ na ogólne brzmienie „Natury”, miała płyta Natalii Przybysz „Prąd”. Bardzo podobała nam się jej surowość brzmienia, dlatego też trochę zmieniliśmy podejście przy tworzeniu nowych utworów.

Natchnienie – może „dopaść” cię wszędzie, ale są miejsca, czy sytuacje, które stwarzają szczególnie dobrą przestrzeń twórczą. U mnie jest to spacer, dom mojej mamy i wanna  Także bardzo często inspirują mnie utwory innych artystów. Może to być nawet jedno słowo z tekstu, które pobudzi wyobraźnię. Myślę, że Łukasz tu się ze mną zgodzi. Natchnienie przynoszą nam także podróże!

Droga – Nasza droga jest wyboista, ale trochę na własne życzenie. Cały czas uczymy się współdziałać, nie tylko na płaszczyźnie muzycznej, ale także biznesowej i czysto międzyludzkiej. Ponieważ nie mamy wydawcy, wiele spraw pozamuzycznych spada na nas. Jesteśmy pięcioma różnymi charakterami, co czasami jest trudne do pogodzenia i rodzi jakieś napięcia. Ale lubimy się i wspólne granie sprawia nam przyjemność, dlatego udało nam się pokonać parę przeszkód.

Łukasz Chmurski:

Upartość w dążeniu do celu – moim zdaniem, jest to podstawowa cecha, którą musisz posiadać, żeby cokolwiek osiągnąć w jakiejkolwiek dziedzinie życia. Na początku każdej drogi jest ona jeszcze dużo bardziej istotna, niż później, ponieważ najwięcej trudu trzeba włożyć, żeby napędzić koło, a jak zacznie się już ono toczyć, wtedy wykorzystywana jest energia niejako wcześniej włożona. Tak samo jest – wydaje mi się – z każdym bandem, początki są najtrudniejsze, ponieważ praktycznie wszystko musisz robić samemu i nie mam tu na myśli jedynie procesu twórczego, ale ogólnie pojętą organizację, która zajmuje często więcej czasu, niż samo granie. Bardzo łatwo się zniechęcić, odpuścić i zająć się czymś innym. U nas również było wiele momentów kryzysowych, które mogły sprawić, że ta płyta by się nigdy nie ukazała, na szczęście udało się nam je przezwyciężyć. Każdy taki pokonany kryzys powinien być budujący, a jak się uda mimo niego osiągnąć cel, wtedy satysfakcja jest podwójna.

03.Nandu Fot. Andrzej Świetlik

Nandu fot.Andrzej Świetlik

Arkadiusz Kałucki: Na waszym krążku „Natura” jest mnóstwo brzmień. Od pop przez folk, jazz, funky, rock. Chcieliście pokazać, że tak jak w naturze, wszystko się zmienia płynnie czasami bardzo szybko i Wam też to w duszy gra? Jak mniemam, nie chcecie być szufladkowani?

Łukasz Chmurski: Absolutnie nie. Wg. mnie różnorodność stylistyczna płyty, wynika z dwóch czynników. Pierwszy jest taki, że, jak już wspomniałem, pod kątem inspiracji muzycznych tworzymy dość zróżnicowaną grupę 😉 Po drugie, większość kompozycji i aranżacji na płycie jest mojego autorstwa, a ja, jako słuchacz nie lubię stylistycznej stagnacji. W zależności od dnia i godziny mogę tak samo zajawić się rapem, ostrym rockiem, funkiem, czy delikatnym popem. Oczywiście stylistyka płyty jest ogólnie popowa, ponieważ takie założenie przyjęliśmy na wstępie i wprowadzenie do niej jakiejkolwiek radykalnej formy nie pasowałoby do całości, jednakże różnorodność brzmień oraz styli muzycznych słychać i bardzo się z tego cieszę, bowiem taki był plan. Dodam jeszcze, że na płycie jest też kilka piosenek akustycznych, trochę, można powiedzieć, folkowych („Mgły”, „Nic więcej, nic mniej”, „Piękno”). Do zaaranżowania ich w tej konwencji popchnął mnie nowy instrument (gitara akustyczna), który nabyłem, akurat w tym okresie. Nie mogłem się po prostu od niego „odkleić” i część materiału poszła siłą rzeczy w tym kierunku.

Arkadiusz Kałucki: Warstwa tekstowa w pełni jest twojego autorstwa. Czy konsultujesz to, co napiszesz z zespołem? Robisz korekty?

Justyna Kuśmierczyk: Zanim zaczęłam pisać teksty na „Naturę”, dostałam wytyczne „teksty mają być nie o miłości”. Zaczęłam więc się zastanawiać o czym możemy opowiedzieć swoją muzyką i tak powoli narodziła się koncepcja „Natury”. Śmieję się, że trochę nie wyszło z tym początkowym założeniem, bo „Natura” mimo wszystko jest o miłości. Właściwie to, o poznawaniu i pokochaniu samego siebie. W każdym razie zależało mi na tym, żeby każdy z nas mógł się jakoś z tą warstwą liryczną utożsamić  😉

Łukasz Chmurski: Wypracowaliśmy sobie taki system pracy nad utworami, że raczej wszystkie teksty zaproponowane przez Justynę były konsultowane na forum zespołu. Część z nich od razu została zaakceptowana. Natomiast w niektórych wprowadziliśmy pewne zmiany i wydaje się, że wyszło to im na dobre. Jesteśmy bardzo zadowoleni z finalnego efektu, dostajemy też sygnały od słuchaczy, że teksty poszczególnych numerów się podobają i wpadają w ucho, co z dużą dozą satysfakcji obserwujemy na koncertach 😉

04.Nandu Fot. Łukasz Bartyzel

Nandu fot. Łukasz Bartyzel

Arkadiusz Kałucki: Co jest Latarnia morską dla zespołu Nandu? I czy według Was to nie jest złudne takie ufanie by iść w stronę światła? Bo to może być pułapka.

Justyna Kuśmierczyk: Latarnia morska pojawia się w utworze „Mgły”, który jest kluczowy dla koncepcji płyty, ponieważ jest momentem przebudzenia się tytułowej Natury człowieka. Po długim czasie dryfowania po oceanie bezsensowności nasz bohater/bohaterka odnajduje sens, ale w samym sobie. Myślę, że tym właśnie jest „latarnia morska” dla Nandu. Niekoniecznie zewnętrznym bodźcem, ale światłem, które ma w sobie każdy z nas i które, jeśli mu się na to pozwoli, nas poprowadzi. To światło nie pozwoli nam działać przeciwko naszej naturze, ale z nią płynąć. Nie wydaje mi się to zgubne, wręcz przeciwnie!

Arkadiusz Kałucki: Jaka jest historia nazwy zespołu? Dlaczego struś? Kto jest pomysłodawcą?

Łukasz Chmurski: Nazwę zespołu wymyślił Romek Gąsiorowski – w Nandu grający na perkusji i instrumentach perkusyjnych. Myślę, że „struś” nie był kluczowy przy jej wyborze. Liczyło się to, że jest oryginalna, krótka, wpada w ucho i nie wszyscy od razu wiedzą co oznacza. Męczyliśmy się dość długo, przerzucając się propozycjami i w momencie, gdy Romek przedstawił tę nazwę – wiedzieliśmy, że jest dla nas idealna.

Arkadiusz Kałucki: Najbliższe plany zespołu Nandu?

Justyna Kuśmierczyk: Teraz skupiamy się na promocji albumu „Natura”. Na przełomie maja i czerwca pojawi się teledysk do naszego drugiego singla „Mgły”. Za obraz odpowiedzialna jest ta sama ekipa, z którą współpracowaliśmy przy okazji teledysku do utworu „Natura”, czyli Filminati. W planach mamy także kilka koncertów promujących nasze wydawnictwo. Zapraszamy na Nandowego Facebooka i Instagrama, gdzie na bieżąco uzupełniamy listę miast, które odwiedzimy!

Arkadiusz Kałucki : Dziękuję za przemiłą rozmowę i powodzenia  🙂

Justyna Kuśmierczyk: Dziękujemy i pozdrawiamy wszystkich czytelników i słuchaczy „Warto Posłuchać”.

Łukasz Chmurski: Bardzo dziękujemy za możliwość wypowiedzenia się i zachęcamy do posłuchania naszych utworów!

Audiosoulz – wywiad 23.05.2018

01.Ja i Audiosoulz 2018_03a

Audiosoulz fot.AK

Audiosoulz czyli kolejne wcielenie Dirty Rush & Gregor Es☺ Mistrzowie klubowego brzmienia w całkiem ciekawym utworze „Unfollow”😁

 

 

 

 

02.Audiosoulz

Arkadiusz Kałucki: Audiosoulz to chwilowa przygoda z innymi brzmieniami niż te, z których jesteście znani na polskiej scenie klubowej? A może projekt na lata?

Dirty Rush: Zdecydowanie na lata. Od zawsze chcieliśmy sprawdzić swoich sił w takich klimatach, mamy masę pomysłów, które planujemy wkrótce zrealizować, tak więc możemy śmiało zapewnić, że jeszcze nie raz usłyszysz nas pod tym szyldem.

Arkadiusz Kałucki: Czy zanim doszło do realizacji nagrania „Unfollow” w studiu, testowaliście go na imprezach, które graliście? Jak ewentualnie zmieniła się jego struktura w porównaniu z pierwowzorem?

Gregor Es: Tak, zawsze testujemy nowe produkcje na nagłośnieniu klubowym, aby mieć pewność, że wszystko jest na swoim miejscu. Jednak są to raczej niuanse techniczne takie jak odpowiedni balans niskich częstotliwości lub klarowność środka itp. W przypadku Unfollow okazało się, że żadne korekcje nie są konieczne. Numer grał w klubie dokładnie tak jak tego chcieliśmy.

Arkadiusz Kałucki: Obaj jesteście DJ’ami, producentami i remixerami. Jak zmieniła się według Was rola bycia DJ’em od momentu kiedy Wy zaczynaliście przygodę za konsoleta? Jak jest dziś?

Dirty Rush: Jest to temat rzeka. W wielkim skrócie przyznam, że zmieniło się w tej kwestii niemal wszystko. Dla przykładu kiedyś dobry DJ charakteryzował się przede wszystkim unikalnym repertuarem, jego sety składały się z nieznanych dla publiki produkcji i tym właśnie artysta budował swoją markę. Z kolei dzisiaj jest zupełnie odwrotnie. Sety słynnych DJ-ów są pełne numerów, które zna każdy (oczywiście za wyjątkiem sceny undergroundowej). Dziś DJ-e EDM bardziej przypominają gwiazdy rocka, które grają swój koncert i prezentują największe sztosy – swoje czy swoich kolegów. Myślę, że jest to głownie zasługa internetu, przez który muzyka stała się czymś bardzo (może za bardzo) dostępnym, co z kolei spowodowało, że jej odbiorca jest mniej wymagający i woli sięgać po znane, sprawdzone utwory. Oczywiście nie tyczy się to wszystkich, gdyż nadal jest wielu fanów muzyki, którzy mają bardzo wyszukane gusta i preferują czegoś więcej niż hitów z radia, ale na pewno na tą chwilę nie zaliczają się oni do większości.

03.Audiosoulz 6

Audiosoulz fot.Universal Music

Arkadiusz Kałucki: Oprócz grania w klubach macie na swoim koncie występy na prestiżowych festiwalach np. Mayday, Sunrise. Jak bardzo różni się Wasz repertuar, który gracie w klubie a na festiwalu? I ile czasu zajmuje Wam przygotowanie do wspomnianych imprez?

Gregor Es: Jednym z plusów grania na festiwalach jest to, że publika jest bardziej otwarta na brzmienia, których nie zna, dlatego na każdy festiwal staramy się przygotować nietuzinkowe produkcje aby zaskoczyć publikę czymś innym, oraz aby wyróżnić się spośród innych artystów. Z kolei w przypadku występów w klubach praktycznie nigdy nie planujemy seta, gdyż nie wiemy jaką publikę w danym klubie zastaniemy i jakie produkcje jej się spodobają. W klubach raczej obserwujemy co się dzieję na parkiecie i dopiero wtedy sięgamy po kolejny numer. Dla nas najważniejsze jest to, aby ludzie, którzy przyszli do klubu na naszego seta dobrze się bawili.

Arkadiusz Kałucki: W nagraniu „Unfollow” możemy usłyszeć wokalistę G.Kae. Jaka jest historia waszej znajomości z nim?

Dirty Rush: Gabriela poznaliśmy zupełnie przypadkiem, podczas przesłuchiwania różnych demek wokalistów i wokalistek z całego świata. Bardzo spodobały nam się jego demka, dlatego postanowiliśmy się z nim skontaktować co okazało się strzałem w dziesiątkę. Gabriel okazał się bardzo utalentowanym zarówno wokalistą jak i tekściarzem. Bardzo dobrze się rozumieliśmy, w kilka dni po wysłaniu mu podkładu otrzymaliśmy mega dobry materiał wokalny, który po kilku korekcjach tekstu oraz melodii przeistoczył się w to co można teraz usłyszeć w Unfollow.

04.Audiosoulz 1

Audiosoulz fot.Universal Music

Arkadiusz Kałucki: Afrojack, Tiesto czy David Guetta grali Wasze produkcje w swoich setach didżejskich. Wy sami występowaliście na żywo przed Axwell’em, Alesso czy Dimitri Vegas & Like Mike. Jesteście czynnie działającymi DJ’ami na polskiej scenie klubowej od 15 lat. Te wydarzenia i sytuacje traktujecie jako spełnienie marzeń? W pojedynkę też by każdy z Was do tego doprowadził?

Gregor Es: Na pewno uważamy te wydarzenia za spore sukcesy, które motywowały nas do dalszej pracy, a także stanowiły pewne ukoronowanie naszej dotychczasowej kariery. Miło nam jest, gdy ktoś docenia nasze produkcje i zaprasza nas na występ obok tak dużych nazwisk, wiemy wtedy, że trud i czas jaki spędziliśmy w studio nie poszedł na marne oraz że ktoś potrafi to docenić.

Arkadiusz Kałucki: Z tego co pamiętam remix dla Charlie Puth’a(„Attention”) był jednym z tych, który dał Wam rozgłos. Czy jeszcze w 2018 roku będziemy mogli bawić się przy remixie dla gwiazdy światowego formatu czy skupiacie się na swoich produkcjach?

Dirty Rush: Zdecydowanie tak. Aktualnie pracujemy nad remixem bardzo znanego numeru, niestety na tą chwilę nie możemy zdradzić jego tytułu. Prócz tego finalizujemy nasz drugi autorski singiel, a po jego premierze na pewno wrócimy do pracy nad kolejnymi remixami, tak więc możesz się spodziewać w tym roku wielu produkcji spod szyldu Audiosoulz.

Arkadiusz Kałucki: Bardzo dziękuję za rozmowę do mojego programu radiowego „Warto Posłuchać” i tu na blog  🙂

Audiosoulz: Również dziękujemy i pozdrawiamy Wszystkich słuchaczy i czytelników Warto Posłuchać. Do usłyszenia!

Fryderyk 2018 – Gala i Nagrody – Muzyka Rozrywkowa

24.04.2018_Ja_Fryderyki 2018

Moi fot.AK

Już po raz 24. zostały wręczone nagrody Akademii Fonograficznej – FRYDERYKI. Statuetki odebrali artyści ubiegający się o nagrody w kategoriach Muzyka Rozrywkowa i Muzyka Jazzowa. Fryderyki to najważniejsze wydarzenie na polskim rynku muzycznym. W tym roku Gala rozdania nagród Akademii Fonograficznej odbyła się we wtorek 24 kwietnia br. Jak co roku uroczystość zgromadziła wybitnych muzyków, autorów, kompozytorów, producentów muzycznych, dziennikarzy oraz najważniejszych przedstawicieli branży fonograficznej. Uroczystą galę w Teatrze Polskim w Warszawie transmitowała TVP Kultura, radiowa Trójka i online – tvpvod.pl. Gala była także retransmitowana tego samego wieczoru przez TVP2.

Podczas gali wręczono 21 statuetek w 12 kategoriach: 9 w kategorii muzyki rozrywkowej i 3 kategoriach jazzowych oraz 2 Złote Fryderyki. Tak jak w poprzednich edycjach statuetki dla zwycięskich albumów muzyki rozrywkowej oraz jazzowej otrzymali zarówno wykonawcy, jak i producenci. W kategorii Utwór Roku statuetki trafiły do wykonawcy, autora tekstu oraz kompozytora muzyki nagrodzonego utworu.

24.04.2018 Akredytacja Fryderyk 2018

To była moja kolejna obecność podczas rozdania nagród Fryderyki. Nie tylko z racji tego, że jestem dziennikarzem muzycznym, ale i że sam należę do Akademii Fonograficznej i sam każdego roku biorę udział w głosowaniach na poszczególne kategorie. Jak zawsze to był to dla mnie bardzo pracowity wieczór. Oprócz spotkań koleżeńskich z innymi dziennikarzami czy managerami muzycznymi, głównie skupiłem się na rozmowach z artystami. Były to nie tylko rozmowy w tzw. kuluarach, ale i oficjalne nagrania do mojej autorskiej audycji „Warto Posłuchać” w POP Radiu 92,8 FM oraz Radiu Płońsk 93,6 FM. Tego typu wydarzenie i uczestniczenie w nim to dla mnie zaszczyt i kolejne doświadczenie w pracy dziennikarza muzycznego. Zresztą sami zobaczcie kto był.

Jan Smoczyński - Fryderyki 2018

Jan Smoczyński fot.AK

Jan Smoczyński nominowany razem z Bovską za płytę „Pysk w kategorii Album Roku Elektronika. A z samą Bovską też porozmawiałem kilka minut by podzieliła się swoimi wrażeniami, bo to była jej druga nominacja do Fryderyka. Rok wcześniej też była w ścisłym finale.

Bovska - Fryderyki 2018

Bovska fot.AK

 

Merry Spolsky też miała swój udział w tegorocznych Fryderykach. Jako absolutna debiutantka była dwukrotnie nominowana: Album Roku Elektronika – „Miło było Pana poznać” oraz Debiut Roku. To jest dla niej nieprawdopodobne doświadczenie i bardzo motywujące do dalszej pracy. A znając ją dosyć dobrze mogę stwierdzić, że przysłowiowa „woda sodowa” jej nie uderzy do głowy. Serio! Polecam waszej uwadze śledzenie tej uzdolnionej wokalistki, autorki tekstów, kompozytorki, aranżerki i producentki.

Mery Spolsky - Fryderyki 2018

Mery Spolsky i mistrz drugiego planu 🙂 fot.AK

Święto polskiej muzyki było już tradycyjnie wyjątkowym wydarzeniem muzycznym, obfitującym w specjalnie przygotowane na tę okazję kolaboracje. Galę rozpoczęła nominowana w aż 4 kategoriach Daria Zawiałow w towarzystwie Krzysztofa Zalewskiego. Po nich na scenie pojawiła się Ania Dąbrowska z Grzegorzem Hyżym.

Ania_Dąbrowska_i_Grzegorz_Hyży_fot.Darek Kawka

Grzegorz Hyży i Ania Dąbrowska fot. Darek Kawka

Usłyszeliśmy także składy: LemON / Anita Lipnicka & The Hats; Miuosh / Grubson / Paulina Przybysz; Natalia Nykiel / Tulia / Pianohooligan – Piotr Orzechowski oraz Freedom Jazz Dance pod kierownictwem muzycznym dwukrotnie nominowanego Marka Napiórkowskiego w składzie: Dominik Wania & Kuba Więcek / Michał Miśkiewicz & Sławomir Kurkiewicz. Gościem specjalnym tegorocznej gali była Basia Trzetrzelewska.

Basia_Trzetrzelewska_fot_Darek Kawka

Basia Trzetrzelewska fot.Darek Kawka

Gospodarzami gali byli Agnieszka Szydłowska i Piotr Metz.

Agnieszka_Szydłowska_i_Piotr_Metz_fot.Darek Kawka

Agnieszka Szydłowska(z lewej) i Piotr Metz(z prawej) fot.Darek Kawka

O oprawę muzyczną zadbali Kuba Karaś (The Dumplings) i Wojtek Urbański (Rysy).

Laureaci nagrody FRYDERYK 2018

Fryderyk 2018 v3

MUZYKA ROZRYWKOWA

Fonograficzny Debiut Roku
Nagrodę wręczali Pani Dyrektor TVP Kultura – Barbara Schabowska i Wojtek Mazolewski. A w tej kategorii zwyciężyła 🙂

Daria Zawiałow

Daria_Zawiałow_fot.Darek Kawka

Barbara Schabowska Dyrektor TVP Kultura(po lewej),Wojtek Mazolewski(w środku),Daria Zawiałow(z prawej) fot.Darek Kawka

Utwór Roku
Wręczającymi statuetkę Fryderyka byli Prezes ZAiKS – Janusz Fogler oraz Prezes ZPAV – Andrzej Puczyński. Zwycięzcą został nie kto inny jak sam Kortez 🙂

KORTEZ – Dobry moment
Autor: Agata Trafalska
Kompozytor: Kortez
Jazzboy Records

Kortez_fot.Darek Kawka

Andrzej Puczyński Prezes ZPAV(z lewej), Janusz Fogler Prezes ZAIKS(w środku) i Kortez(z prawej) fot.Darek Kawka

Album Roku Rock (w tym hard, metal, punk)
Tu nagrodę ogłosili i przekazali Katarzyna Cerekwicka i Laureat Nagrody 100-lecia ZAiKSu – Jan Borysewicz.

HEY – CDN
Producent albumu: Leszek Kamiński i Marcin Bors
Kayax Production & Publishing

Album Roku Pop
Laureat Nagrody 100-lecia ZAiKSu – Jacek Cygan & Mietek Jurecki przekazali Fryderyka 2018 do rąk:

Natalia Przybysz - Fryderyki 2018

Natalia Przybysz fot.AK

 

NATALIA PRZYBYSZ – Światło nocne
Producent albumu: Jurek Zagórski
Warner Music Poland

 

 

Album Roku Hip Hop
Rahimowi przypadł zaszczyt wręczenia Fryderyka 2018 w jednej z najbardziej wyrównanych kategorii 🙂

TACO HEMINGWAY – Szprycer
Producent albumu: Rumak
Asfalt Records

Album Roku Alternatywa
Któż ich nie lubi by nie powiedzieć nie uwielbia. Za całokształt. Monika Brodka i Dawid Podsiadło przekazali na ręce Darii Zawiałow Fryderyka i to już drugiego podczas tej Gali.

DARIA ZAWIAŁOW – A kysz!
Producent albumu: Michał Kush
Sony Music Entertainment Poland

 

Album Roku Elektronika
Andrzej Smolik i Kev Fox otrzymali Fryderyka 2016 zwyciężając w kategorii Album Roku Elektronika i Alternatywa za krążek „Smolik/ Kev Fox”. Teraz sami wręczali Fryderyka. Wyszło idealnie 🙂

Zamilska - Fryderyki 2018

Zamilska fot.AK

PAULINA PRZYBYSZ – Chodź tu
Producent albumu: Paulina Przybysz, Marek Pędziwiatr, Piotr Skorupski, Adam Kabaciński, Zamilska, Teielte, Sander Molder, Andres Kopper, Jacek Antosik, Magnus Wallin
Kayax Production & Publishing

 

Paulina_Przybysz_fot.Darek Kawka

Paulina Przybysz razem z Producentami fot.Darek Kawka

Album Roku Muzyka Korzeni (w tym blues, folk, country, muzyka świata, reggae)
Tomek Organek absolutny zwycięzca ubiegłorocznych Fryderyków oraz rewelacja ostatnich tygodni, przed którymi przyszłość Tulia dostąpili zaszczytu przekazania werdyktu Akademii Fonograficznej 🙂

Macjie Szajkowski_KZWW - Fryderyki 2018

Maciej Szadkowski lider formacji Kapela Ze Wsi Warszawa fot.AK

KAPELA ZE WSI WARSZAWA – Re:akcja mazowiecka
Producent albumu: Sylwia Świątkowska, Mariusz Dziurawiec
Agencja Koncertowo-Wydawnicza Karrot Komando

 

 

 

Teledysk Roku
Tutaj Wiceprezes Telewizji Polskiej – Maciej Stanecki oraz Laureat Nagrody 100-lecia ZAiKSu – Ryszard Poznakowski odczytali wyniki i wręczyli Fryderyka.

 
MŁYNARSKI-MASECKI JAZZ BAND – Abduł Bey
Reżyser teledysku: Kobas Laksa
Młynarski-Masecki Jazz Band / Lado ABC / Wydawnictwo Agora S.A.

MUZYKA JAZZOWA

Album Roku
Mocny duet Marcin Wasilewski & Katarzyna Groniec wręczyli nagrodę Fryderyka Maciejowi Obarze. To drugi bohater jak się później okazało tego wieczora.

 

MACIEJ OBARA QUARTET – Unloved
Producent albumu: Manfred Eicher
ECM Records / Universal Music Polska

Artysta Roku
Dorota Miśkiewicz i Laureat Nagrody 100-lecia ZAiKSu – Michał Komar także wywołali na scenę Maćka, który był naturalny, spokojny, uśmiechnięty ale mimo wszystko z lekko nutką wzruszenia 🙂

Maciej Obara_Jazz - Fryderyki 2018

Maciej Obara fot.AK

 

MACIEJ OBARA

 

 

 

 

Fonograficzny Debiut Roku
Piotr Baron i Maciej Werk przekazali na ręce tego oto młodego muzyka przed który świat stoi otworem 🙂

Kuba Wiecek_Jazz - Fryderyki 2018

Kuba Więcek fot.AK

 

KUBA WIĘCEK

 

 

 

 

Złoty Fryderyk dla Andrzeja Dąbrowskiego wręczał Zbigniew Namysłowski

Andrzej_Dąbrowski_fot_Darek Kawka

Andrzej Dąbrowski(w środku) fot. Darek Kawka

Złoty Fryderyk dla Zbigniewa Wodeckiego odebrała w imieniu ojca Katarzyna Wodecka-Stubbs, prezes zarządu fundacji im. Zbigniewa Wodeckiego, a nagrodę wręczali Basia Trzetrzelewska i Andrzeja Sikorowski

Katarzyna_Wodecka-Stubbs_fot.Darek Kawka

Andrzej Sikorowski(z lewej), Basia Trzetrzelewska(w środku), Katarzyna Wodecka-Stubbs(z prawej)

Galę zamknął muzyczny hołd dla Zbigniewa Wodeckiego w wykonaniu zespołu Laboratorium, w składzie: Janusz Grzywacz – keyboard, Marek Stryszowski – saksofon, EWI, wokal, Krzysztof Ścierański – gitara basowa, Marek Raduli – gitara i Grzegorz Grzyb – perkusja, oraz wybitnego wibrafonisty Bernarda Maseli i kobiecej część formacji Mitch & Mitch: Joanny Sokołowskiej oraz Aleksandry Bilińskiej.

 

Organizatorzy wydarzenia: Związek Producentów Audio Video (ZPAV) i Agencja STX Jamboree
Współorganizator: Stowarzyszenie Autorów ZAiKS (www.zaiks.pl)
Patronat Honorowy: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Laureatom jak i pozostałym nominowanym gratuluję waszych dokonań muzycznych. Mam nadzieję, że każdy z Was dobrze się bawił na tej wyjątkowej imprezie jaką są Fryderyki. W końcu to nasze muzyczne święto, które powinniśmy pielęgnować, szanować i doceniać. Że możemy chociaż raz w roku, razem wszyscy się spotkać w jednym miejscu i się cieszyć z efektów swojej pracy. Do zobaczenie za rok 🙂

 
autor: Arkadiusz Kałucki
źródło: QL CITY Music & Entertainment PR / ZPAV /

Albumy Electronica & Club & Dance cz.1/2018

Mocno trance’owe brzmienia zdominowały pierwszy kwartał 2018 r. jeżeli mówimy o ukazujących się płytach z muzyką taneczną. To pokazuje tylko, że ten obszar muzyczny ma się bardzo dobrze i mowa o kryzysie, a tak było jest nieaktualna. Ale oprócz tego, całkiem ciekawy zestaw nagrań i dźwięków zaproponował Chicane. Zwracam uwagę na zamieszczone tam remixy nagrań 🙂 Nareszcie fani młodego DJ’a z Hamburga Felixa Jaehn’a doczekali się albumu z aż 22 trackami(!) Także jest co słychać i przeczytać 🙂

 

01.ChicaneChicane – „Sun:Sets 2018” (ProLogic Music)

Legendarny DJ i producent, twórca wielu ponadczasowych hitów i kultowych remiksów, który współpracował z takimi artystami jak Bryan Adams, Tom Jones, Natasha Bedingfield czy Cher. Nick Bracegirdle bez wątpienia należy do największych gwiazd brytyjskiej sceny klubowej. Pod pseudonimem Chicane, nagrał przebojowe single „Offshore”, „Saltwater” czy „Don’t Give Up”. Jest uwielbiany za swoje oryginalne występy na żywo, a od kilku lat prowadzi serię podcastów zatytułowanych „Sun:Sets”. Klimatyczne, relaksujące utwory, pochłaniające nas niczym piękne zachody słońca na Ibizie. Najlepsze z nich, składają się na ten dwupłytowy album. 35 specjalnie wyselekcjonowanych produkcji, przygotowanych przez mistrza gatunku. Ekskluzywne nowości, ciekawe interpretacje oraz wiele znakomitości, wśród których m.in. PROFF, Tontario, Way Out West, Yotto, Andrew Bayer, Erick Morillo, Ruben De Ronde, Thomas Datt, Lifelike, Kiasmos czy Joris Voorn. Oczywiście nie mogło też zabraknąć miejsca, dla kompozycji od samego Chicane’a. Przedstawiały „Sun:Sets 2018”, zestaw odprężających brzmień, na każdą porę dnia oraz nocy.

 

 

źródło: ProLogic Music

02.A State Of Trance 850„A State Of Trance 850” (ProLogic Music)

30 maja 2018 roku, to niezwykle ważna data dla europejskich fanów elektronicznych brzmień. Tego dnia wszystkie drogi prowadzą do Gliwic, miasta w którym odbędzie się największe w tej części świata show z muzyką taneczną. Z okazji 850 epizodu kultowej audycji radiowej Armina Van Buurena, jego słynna marka A State Of Trance po wielu latach wraca do naszego kraju, ze spektakularnym show jakiego w Polsce jeszcze nigdy nie było. Cykl imprez pod roboczą nazwą „Be In The Moment”, to co prawda kilka krajów i wielu DJ’ów, ale wciąż ta sama, niesamowita energia. Z tej okazji powstało specjalne wydawnictwo, na którym znajdziemy aktualne hity od wszystkich gwiazd „A State Of Trance 850”. Dwie płyty, 40 utworów i topowi artyści, jak Bryan Kearney, ilan Bluestone, Gareth Emery, Purple Haze, Jorn Van Deynhoven, Solarstone, John O’ Callaghan, Airwave, Factor B, Heatbeat, John 00 Fleming, Gai Barone, GMS czy sam Armin Van Buuren. Album będący nie tylko znakomitym wstępem przed imprezą, ale również perfekcyjną pamiątką po tym wydarzeniu. Wspaniałe muzyczne wspomnienia, jakie zostaną z nami na lata.

 

 

źródło: ProLogic Music

03.Above & BeyondAbove & Beyond – „Common Ground” (ProLogic Music)

Legendarna grupa, która od 2000 roku porusza pięknymi melodiami, znakomitymi remiksami oraz spektakularnymi występami na żywo. Jono Grant, Tony McGuinness i Paavo Siljamäki, to nie tylko świetni DJ’e i producenci, założyciele słynnego labela Anjunabeats i gwiazdy audycji radiowej pod nazwą Group Therapy. Są przyjaciółmi z artystyczną duszą i jak nikt inny potrafią hipnotyzować głębokimi dźwiękami czy wyszukanymi wokalami. Podobne emocje gwarantuje „Common Ground”, czwarty studyjny album Brytyjczyków. Składa się on z 13 utworów, wśród których znane wszystkim single „Tightrope”, „My Own Hymn” i „Northern Soul” oraz zupełnie nowe, emocjonalne kompozycje z udziałem fantastycznych gości, jak Marty Longstaff, Richard Bedford, Zoë Johnston czy Justine Suissa. Do tego rewelacyjne instrumentale, rozpoczynające i kończące to wspaniałe wydawnictwo. Above & Beyond ponownie potwierdzają, że doskonale rozumieją swoich fanów, a najnowszy krążek jest kontynuacją ich drogi obranej wiele lat temu. Muzyka powinna łączyć ludzi, bez względu na kolor skóry, wyznanie czy pochodzenie. Dlatego ten album jest kolejnym ważnym elementem układanki, wezwaniem skłaniającym do refleksji.

 

 

źródło: ProLogic Music

04.Trance 100_2018„Trance 100 – 2018” (ProLogic Music)

Jedna z najpopularniejszych klubowych serii na świecie, powraca w kolejnej odsłonie! Zestaw 100 najlepszych utworów trance, na czterech płytach CD. Gwiazdorska obsada i topowe hity, gwarantujące emocje na najwyższym poziomie. Potężny box „Trance 100 – 2018” to Chicane, Gabriel & Dresden, Armin Van Buuren, W&W, Paul Van Dyk, Markus Schulz, Above & Beyond, Super & Tab, Dash Berlin, Kyau & Albert, BT, Alexander Popov, Aly & Fila, Orjan Nilsen, Ruben De Ronde, Niels Van Gogh, Ben Gold, Marco V, First State, Gareth Emery, MaRLo, Solarstone i wielu, wielu innych. Ponad 240 minut energetycznych brzmień, które doskonale sprawdzą się na każdej imprezie. Dawka elektroniki, jakiej nie znajdziecie na żadnym innym wydawnictwie. To właśnie te produkcje, najczęściej usłyszycie na koncertach, w audycjach radiowych czy też w klubach. Unikalna kolekcja przebojów, którą w 2018 roku po prostu warto mieć przy sobie.

 

 

źródło: ProLogic Music

05.Inna_NirvanaInna – „Nirvana” (Magic Records)

Inna z pewnością zasłużyła na miano królowej danceflooru! I jej najnoszwy album to „Nirvana”. „Nie mogę się doczekać momentu kiedy moi fani posłuchają tego albumu! Pracowałam z naprawdę bardzo fajnymi i utalentowanymi ludźmi”– tak mówił Inna tuż przed wydaniem płyty. Album „Nirvana” ma dance-popowe brzmienie i i idealnia nadąża za trendami panującymi na obecnej scenie muzycznej! To z niego pochodzą singlowe nagrania m.in.: „Ruleta” czy „Me Gusta”. Do tej pory INNA wydała 4 albumy – „Hot”, „I Am The Club Rocker”, „Party Never Ends” i „INNA” oraz EPkę „Summer Days”. Wiele piosenek INNA stały hitami na całym świecie: „Hot”, „Sun Is Up”, „Cola Song”, „In Your Eyes”, „More than Friends”, „Diggy Down”. Występowała z międzynarodowymi artystami, takimi jak JBalvin, Pitbull, Daddy Yankee, Yandel. INNA zagrała ponad 800 koncertów na całym świecie, od Japonii po Meksyk, Chile, Stany Zjednoczone, Europę, Turcję. Jest mocno zaangażowana w pisanie tekstów, m.in. do piosenek takich jak „Caliente”, „Ruleta” a także „Me Gusta” – pierwsza piosenka napisana w całości przez nią.

 

 

źródło: Magic Records

06.Markus SchulzMarkus Schulz pres. Dakota – „The Nine Skies” (ProLogic Music)

Niekwestionowana gwiazda sceny klubowej. Utalentowany DJ i producent, należący do grupy artystów, którzy mieli ogromny wpływ na rozwój muzyki trance. Razem z Tiësto, Arminem Van Buurenem i Ferrym Corstenem, są pionierami i głównymi promotorami tego gatunku. Wraz ze wzrostem popularności, każdy z nich obrał inny kierunek, próbując swoich sił w mainstreamie. Jednak raz na jakiś czas, dzięki unikatowym aliasom powracają do korzeni, do energetycznych brzmień od których zaczęła się ich wielka, międzynarodowa kariera. Tiësto odpowiedzialny jest za projekt Allure, Armin wydaje jako Gaia, Ferry to słynna Gouryella, a Markus ukrywa się pod pseudonimem Dakota. Wydawnictwo zatytułowane „The Nine Skies”, to trzeci studyjny album ukazujący się pod tym szyldem. Znów jest mrocznie, progresywnie, bardzo klimatycznie, ale i z przesłaniem. Usłyszycie tu m.in. singiel „Running Up That Hill”, będący odświeżoną wersją hitu Kate Bush oraz znane z setów kompozycje „In Search Of Something Better” czy „Mota-Mota”. Przygotujcie się na niezwykłe muzyczne doznania, materiał na który warto było czekać tyle lat.

 

 

źródło: ProLogic Music

07.Dance For Spring 2018„Dance For Spring 2018” (ProLogic Music)

Wiosna, tak lubiana przez wszystkich pora roku, dzięki której pojawia się optymizm i dużo pozytywnej energii do działania. To również perfekcyjny moment, aby przywitać ją zestawem najlepszych tanecznych brzmień. Prezentujemy kolejną, 13 już odsłonę niezwykle popularnej, cyfrowej serii składanek „Dance For…”. Wydanie na wiosnę 2018, to ponownie 20 klubowych hitów, od topowych gwiazd muzyki elektronicznej. Wydawnictwo pt. „Dance For Spring 2018” otwiera „Crazy”, wielki przebój z repertuaru Lost Frequencies i Zonderling. Usłyszycie tu także nowości, od takich artystów jak Loud Luxury, W&W, Gabriel & Dresden, Cosmic Gate, Boy Kiss Girl, Fedde Le Grand, Markus Schulz, Above & Beyond, Morgan Page, Dirtcaps czy Dash Berlin. Zestaw ciepłych, przyjemnych, ale i energetycznych utworów, idealnych do słuchania podczas wykonywania codziennych obowiązków, jazdy samochodem, biegania, treningu czy wiosennej przejażdżki rowerowej. Rewelacyjna składanka, przy której na pewno nie będziecie się nudzić!

 

 

źródło: ProLogic Music

08.Gabriel & DresdenGabriel & Dresden – „The Only Road” (ProLogic Music)

Josh Gabriel to kompozytor, inżynier dźwięku i absolwent kalifornijskiego Institute Of The Arts. Dave Dresden jest DJ’em, producentem muzycznym i jednym z pionierów amerykańskiej sceny klubowej. Razem tworzą unikalny duet, którego klimatyczne utwory pokochali słuchacze z całego świata. Teraz, po wielu latach wracają z nowym, fenomenalnym albumem pt. „The Only Road”. W świecie muzyki dance, czas wydaje się płynąć szybciej, niż w jakimkolwiek innym miejscu na ziemi. To, co dziś nazywamy trendem, w jednej chwili może zupełnie zmienić kierunek. Jednak na końcu zawsze zwycięża talent, a więzi między artystą a fanami nie da się zwyczajnie złamać, bo to prawdziwa próba czasu. Jednym z takich zespołów jest Gabriel & Dresden. Projekt, który przez prawie 20 lat pomógł zdefiniować globalną scenę elektroniki. Niezależnie od tego, czy są to mega hity „Tracking Treasure Down” i „Dangerous Power” czy kultowe remiksy dla Above & Beyond i Sary McLachlan, muzyka Josha i Dave’a zawsze miażdżyła parkiet i szarpała duszę. Po 11 latach od wydania debiutanckiego krążka, przyszedł czas na nowy, długo oczekiwany album pt. „The Only Road”. Materiał powstał dzięki fanom duetu, za pomocą kampanii Kickstarter, w którą zaangażowało się około 700 osób, przewyższając kwotę zastawu prawie trzykrotnie! Ten 12-ścieżkowy zestaw, zawiera nie tylko znane single „This Love Kills Me”, „Waiting For Winter” i „White Walls”. To przede wszystkim piękna, melancholijna i pełna nadziei, magiczna podróż.

 

 

źródło: ProLogic Music

09.Pablo NouvellePablo Nouvelle – „Wired” (ProLogic Music)

Guardian napisał kiedyś o nim, że zabiera soul w podróż do przyszłości. Nie ma w tym zbytniej przesady, ponieważ Pablo Nouvelle to prawdziwy wirtuoz swojego rzemiosła. Ten pochodzący ze Szwajcarii, niezwykle wszechstronny muzyk i reżyser filmowy, potrafi kreować niesamowitą więź pomiędzy twórcą oraz słuchaczem. Jego klimatyczne, głębokie i nostalgiczne kompozycje wyłaniają inną, bardziej eksperymentalną stronę elektroniki. Melancholijny pop, modern soul i dance ze studia w Burgdorf, to brzmienia które odprężają oraz wywołują wyłącznie pozytywne emocje. Dwa lata po premierze albumu pt. „All I Need”, ukazuje się trzeci studyjny krążek tego utalentowanego multiinstrumentalisty. Różnorodność i oryginalność produkcji wchodzących w skład wydawnictwa „Wired” sprawia, że mamy do czynienia z czymś tak samo awangardowym jak i ponadczasowym. Single „I Want For Nothing”, tytułowy „Wired” czy „Sunshine In Stereo”, pokazują wysokie umiejętności i błyskotliwość Pablo Nouvelle, jako artysty w pełni dojrzałego. Wyjątkowy materiał, który wprowadza powiew świeżości oraz poszerza muzyczne horyzonty.

 

 

źródło: ProLogic Music

11.Cosmic GateCosmic Gate – „Wake Your Mind Sessions 003” (ProLogic Music)

Ze względu na nowy studyjny album „Materia”, kolejna część serii „Wake Your Mind Sessions” nie ukazała się w 2017 roku. Jednak warto było trochę dłużej poczekać, bo słynny duet Cosmic Gate przygotował trzecią odsłonę z jeszcze większą dbałością o każdy, najdrobniejszy szczegół. Tym razem jednak, jest jeszcze odważniejsza w wizji i szersza w stylu oraz mocy. Do tego wiele ekskluzywnych, nigdzie dotąd niepublikowanych produkcji, które usłyszycie w tym unikalnym, dwupłytowym miksie. Maor Levi, Sunny Lax, Kyau & Albert, Arkham Knights, Above & Beyond, Gabriel & Dresden, Denis Kenzo czy Wellenrausch oraz kilka nowości i ciekawych remiksów od legendarnych „kosmitów”. Jak chociażby specjalnie na tę okazję skomponowany singiel pt. „If Not Now” z fantastyczną JES. Całość składa się z 31 starannie wyselekcjonowanych pozycji, co łącznie daje 160 minut energetycznych brzmień, dzięki którym poczujecie się w domach jak na najlepszym klubowym evencie. Wydawnictwo „Wake Your Mind Sessions 003”, to rozrywka na najwyższym światowym poziomie. Przed Wami Cosmic Gate i zestaw ich ulubionych utworów.

 

 

źródło: ProLogic Music

11.Felix_JaehnFelix Jaehn – „I” (Universal Music)

Utalentowany niemiecki producent i DJ Felix Jaehn to dziś marka sama w sobie. Renomę zapewnił sobie współpracą z Steve’em Aokim, Adamem Lambertem przy „Can’t Go Home”, Almą przy „Bonfire” oraz Lost Frequencies przy „Eagle Eyes”. Prawdziwym hitem okazał się też „Hot2Touch”, nagrany w zeszłym roku z Hight i Alexem Aiono. Musiały jednak minąć trzy lata odkąd pojawił się na elektronicznej scenie, by zdecydował się wydać debiutancką płytę. Felix wyjaśnia, że potrzebował czasu, by dojrzeć jako artysta. – „Na poziomie artystycznym nie byłem gotowy na realizację całego albumuę – przyznał muzyk. – ęChciałem najpierw się rozwinąć, zdobyć doświadczenie, znaleźć swoje brzmienie, zbudować wokół sobie odpowiednią ekipę, sprawdzić się na koncertach. Potrzebowałem całej tej podróży, czasu i wysiłku, by stworzyć swój debiut.” Składający się z 25 utworów zestaw ukazuje, jak wielki artystyczny postęp poczynił Niemiec od 2014 roku, kiedy rozpoczął karierę. Z pomocą swojej ekipy, Jaehn odważnie wyszedł poza strefę komfortu, stawiając na dźwiękową innowację. Chociaż każdy z utworów na „I” ma inne brzmienie, całość spaja pozytywna energia. W efekcie dostajemy piosenki idealne do radia i na klubowe parkiety.

 

 

źródło: Universal Music

Fryderyk 2018 – Nagrody – Muzyka Poważna

Dariusz Przybylski - Fryderyki 2018

Dariusz Przybylski laureat Fryderyka 2018 w kategorii Album Roku Recital Solowy fot.AK

W poniedziałek 16 kwietnia 2018 roku w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego odbyła się 24. gala wręczenia Nagród Akademii Fonograficznej Fryderyk 2018 w kategoriach muzyki poważnej. Uroczystość była transmitowana na żywo w Programie Drugim Polskiego Radia.

Nagrodą Złoty Fryderyk za całokształt osiągnięć artystycznych Akademia Fonograficzna uhonorowała Agnieszkę Duczmal, światowej sławy polską dyrygentkę, założycielkę Kameralnej Orkiestry Polskiego Radia „Amadeus”. Statuetkę wręczała dyrektor Programu Drugiego Polskiego Radia – Małgorzata Małaszko-Stasiewicz oraz Zastępca Przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, kompozytor i dyrygent – Miłosz Bembinow.

Podczas koncertu usłyszeliśmy Polską Orkiestrę Radiową pod dyr. Michała Klauzy, Chór Narodowego Forum Muzyki pod dyr. Agnieszki Franków-Żelazny, Liliannę Stawarz (klawesyn) i Grzegorza Lalka (skrzypce), Wrocław Baroque Ensemble oraz duet: Marcin Zdunik (wiolonczela) i Aleksander Dębicz (fortepian).

Galę poprowadził Jacek Hawryluk.

Fryderyk 2018 v3

Byłem bardzo ciekaw jak poradzi sobie Dariusz Przybylski, którego kilka lat temu miał ogromną przyjemność poznać i przeprowadzić wywiad w Warszawskiej Operze Kameralnej. I oto jak miła niespodzianka. Zwyciężył w kategorii Album Roku Recital Solowy! 🙂

ALBUM ROKU RECITAL SOLOWY

Dariusz Przybylski – Already It is Dusk
(komp.: J. Cage, G. Dufay, J.S. Bach, A. Krzanowski, H. Purcell, A. Part, Wacław z Szamotuł, H.M. Górecki)
Dariusz Przybylski – organy Hammonda
Realizacja nagrania: Piotr Wieczorek
Requiem Records / DUX

Pozostałe kategorie i wszystkie szczegóły znajdziecie w linku poniżej 🙂

https://wartoposluchac.wordpress.com/zpav-olis-fryderyki-and-more/

 

źródło: QL CITY Music & Entertainment PR / ZPAV  / autor: Arkadiusz Kałucki

 

 

Albumy Świat cz.3/2018

Trzecia i ostatnia odsłona płyt zachodnich artystów, którzy wg mnie zasługują na uwagę. Bardzo niedoceniony Craig David powraca na salony muzyczne z materiałem mocno nawiązującym do swoich początków, ale w nowoczesnej formie. Toni Braxton także nagrała krążek niczego sobie, tak że można się pokołysać 🙂 Koniecznie powinniście zapoznać się z kolejną solową płytą Tracey Thorn – pamiętacie jej hit „Missing” jako wokalistki Everything But The Girl??!!!Pamiętacie, wiem o tym!! Bardzo przyjemna płyta, z mocnymi tekstami 🙂 No, a Editors jest klasą samą w sobie 🙂

 

 

01.Craig David - Album ArtworkCraig David – „The Time Is Now” (Sony Music)

Craig David wraca z nowym albumem “The Time Is Now” (gościnnie Bastille, JP Cooper, AJ Tracey, Ella Mai, Kaytranada i Goldlink). Na swojej siódmej studyjnej płycie Craig David wraca do korzeni – muzyki, którą tworzył jako nieznany jeszcze artysta, nagrywając pierwsze mixtape’y w swoim pokoju w Southampton. To hołd dla brytyjskiego r&b oraz dla wszystkich fanów Craiga, którzy są z nim od początku kariery. Płytę promują single “Heartline” i “I Know You (feat. Bastille)”.

 

 

źródło: Sony Music

02.YannickBovyYannick Bovy – „Love swings” (Universal Music)

Młody artysta ma już na swoim koncie nie tylko sukcesy w rodzimej Belgii, ale też w Niemczech, Polsce, Grecji, Ameryce Południowej i Azji, w tym występy poprzedzające koncerty takich gwiazd jak Lionel Richie, Tony Benett, Lady Gaga i Amy MacDonald. Teraz Yannick Bovy powraca z trzecią płytą – „Love Swings”. Inspiracją do powstania albumu stał się legendarny belgijski muzyk jazzowy Wil Tura. „W 2015 roku zostałem poproszony o nagranie piosenki na tribute albumu dla Wila Tury – najbardziej wpływowego belgijskiego artysty wszechczasów. Wykonałem przepiękny utwór „Toen Nat King Cole van liefde zong” (When Nat King Cole sang about love). Wil osobiście zadzwonił, żeby mi pogratulować, sporo rozmawialiśmy o jego podejściu do muzyki, przede wszystkim swingu i jazzu” – wyjaśnia genezę powstania „Love Swings” Yannick Bovy. Poszukiwanie materiału na płytę zabrało artyście ponad rok. Z oszałamiającej ilości amerykańskich standardów, ostatecznie na płytę zostały wybrane m.in. takie niezapomniane utwory jak „Let There Be Love”, „Every Time We Say Goodbye” czy „Nice Work If You Can Get It”.

„Jestem niezwykle dumny z ostatecznego efektu, a także wdzięczny za możliwości jakie dostałem. Wielkie podziękowanie należy się przede wszystkim mojemu producentowi Steve’owi Willaertowi za jego wspaniałe pomysły i aranżacje, a także wszystkim znakomitym muzykom” – podsumowuje prace nad „Love Swings” Yannick Bovy.

 

 

źródło: Universal Music

03.ToniBraxtonToni Braxton ‎– „Sex & Cigarettes” (Universal Music)

Toni Braxton, autorka megahitu „Un-Break My Heart”, siedmiokrotna laureatka Grammy i gwiazda z wieloma milionami sprzedanych płyt, wraca z pierwszym solowym wydawnictwem od blisko dekady. To 9. album w karierze wokalistki i pierwszy od czasu nagrodzonego Grammy „Love, Marriage & Divorce” (2014) zrealizowanego we współpracy z Babyface’em. „Sex and Cigarettes” zwiastował wydany we wrześniu 2017 roku singel „Deadwood”, który dotarł na szczyt listy radia Urban AC. Na kolejny utwór promujący płytę Toni Braxton wybrała „Long As I Live”. W zestawie znajdzie się również duet z Colbie Caillat („My Heart”). W tym roku mija 25 lat kariery Toni Braxton. W 1993 roku artystka zadebiutowała imiennym albumem, który 8-krotnie pokrył się platyną. Z płyty pochodziły przeboje „Another Sad Love Song” i „Breathe Again”, dzięki którym Braxton dwa lata z rzędu nagradzana była Grammy w kategorii Best Female R&B Performance. Statuetkę otrzymała również jako najlepsza nowa artystka. Dzieło rozeszło się w nakładzie 10 milionów egzemplarzy. Jeszcze lepiej poradził sobie jej drugi długogrający krążek „Secrets” (1996), który napędzany sukcesem ballady „Un-Break My Heart” znalazł ponad 15 milionów nabywców. W ostatnich latach Toni Braxton została pierwszą czarnoskórą gwiazdą, która zagrała główną rolę w „Pięknej i Bestii” na Broadwayu, dołączyła też jako gość specjalny do obsady innego broadwayowskiego musicalu „After Midnight”, a ponadto wydała wspomnienia „Unbreak My Heart”, z siostrami współtworzyła reality show „Braxton Family Values” oraz wystąpiła w filmie „Faith Under Fire”.

 

 

źródło: Universal Music

04.SonLuxSon Lux – „Brighter Wounds” (Sonic Records)

‘Brighter Wounds’ to piąty pełnowymiarowy album Son Lux, który pokazuje śmiałe, wielokierunkowe brzmienie tria wykazującego naturalne skłonności do zaskakiwania i kontrastów, jakże charakterystyczne dla tego projektu. Na nowym wydawnictwie zgłębiają przemoc miłości, piękno poświęcenia i widmo nietrwałości.

Wraz z zakorzenionym w ich filmowym sercu ‘All Directions’, album rozciąga się od grzmiącego oskarżeniami ‘Dream State’, po tryskającą pełnią życia pieśń ‘Slowly’. Niszczycielski głos Ryana Lotta w ‘Aquatic’, rozkwitające gitarowe melizmaty Rafiqa Bhatia w ‘Labor’ i niemal nieludzkie rytmiczne kalkulacje Iana Changa w ‘The Fool You Need’, rozświetlają dziwną i delikatną równowagę pomiędzy precyzją a bólem.

Od czasu wydania płyty ‘Bone’s w 2015 roku, profil zespołu rozwinął się na polu muzyki, tańca i filmu. Każdy z członków ma za sobą solową drogę, a ich indywidualne przygody spotkały się w ramach Son Lux. Wśród współpracowników, którzy pomogli im podczas pracy nad ‘Brighter Wounds’, są zarówno starzy znajomi: Rob Moose (Y Music, Bon Iver, The National) i DM Stith (Sufjan Stevens), jak i nowi przyjaciele: trębacz Dave Douglas oraz twórca instrumentów Arrington de Dionyso.

Son Lux, za sprawą dalszego poszukiwania i eksperymentowania, uczynił inwencję swoim znakiem rozpoznawczym.

Album ‘Brighter Wounds’ ukazuje kolejną transformację zespołu. Poprzednio, na ekscentrycznej i wybuchowej płycie ‘Bones’ z 2015 roku, solowe doświadczenia Ryana Lotta, przerodziły się w prawdziwy zespół, który zaprezentował mieszankę elektronicznego popu, niezwykłego soulu i szczerego eksperymentalizmu. Ta piąta płyta przynosi kolejną zasadniczą zmianę. Lott odstawił na bok uniwersalne tematy i zaczął pisać z bardziej osobistej perspektywy. Gdy pracował nad tymi piosenkami, został ojcem i stracił najlepszego przyjaciela z powodu raka. Dni “pierwsze” były także dniami “ostatnimi”, a normalne obawy związane z rodzicielstwem, spotęgowała przerażająca, nowa rzeczywistość. Syn Lotta urodził się tuż po wyborach. W piosenkach znajdziemy nawiązania do tych wydarzeń. Słychać w nich ciepłe odbicie gasnącej przeszłości, ból ciągle obecnej straty, mieszankę lęku i nadziei o przyszłość. W efekcie, razem z gitarzystą Rafiq’em Bhatią i perkusistą Ianem Changiem, stworzyli najbardziej dynamiczny album w historii Son Lux.

Płyta rozpoczyna się od uwertury: ‘Forty Screams’ – niełatwego listu Lotta do nienarodzonego dziecka, z muzyką w takim samym stopniu teatralną, co mroczną. Upiorny szept Lotta wywołuje żal – „Chciałem dla ciebie lepszego świata” – a także błaga tą niewinną duszyczkę, by „wykrzyczała miłość” w twarz chaosowi.

W wykrzyczanym hymnie ‘Dream State’ mocny rytm przebija się przez chmurę syntezatorów, wzbogaconą instrumentami dętymi ekipy yMusic, która pojawia się na ‘Brighter Wounds’.

Idealna wizja piosenki młodzieżowej – „Niezwyciężona skóra, to sposób, w jaki wszyscy zaczynamy” – wyraźnie przeciwstawia się zwierzeniowemu R&B w minimalistycznym ‘Labor’. Zawrotne tempo partii Changa i melizmaty Bhatii, ciągną Lotta w stronę swojego noworodka, który po przyjściu na świat wymagał resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Ten rodzaj bezpośredniej wrażliwości jest nowością dla Son Lux i sprawia, że nie sposób nie odczuwać tego, co czuje Lott.

Jeśli album ‘Bones’ dostarczył szkielet, to ‘Brighter Wounds’ wyposaża go w krew i daje mu oddech. W początkowej formie materiał powstawał zdalnie (Lott mieszka teraz w Los Angeles, a pozostali w Nowym Jorku), jednak ostatecznie zebrali się razem i jako zespół zarejestrowali go w ciągu intensywnej, jedenastodniowej sesji na Manhattanie. Odległość pozwoliła każdemu z członków wsłuchać się w miks i stworzyć przestrzeń w tych piosenkach. Weźmy ‘The Fool You Need’, gdzie rytm Changa jest zarówno elastyczny, jak i mechaniczny, a głos Lotta drga, gdy deklaruje bezwarunkową miłość, bez względu na koszty, zaś Bhatia w jedynym momencie na płycie sięga po gitarę akustyczną. Jest jeszcze przestrzenny i chłodny ‘Slowly’, który od strony tekstowej przynosi pocieszenie odnosząc się do kłamstw, które mówimy sobie nawzajem, by izolować swoich bliskich od brutalnej obojętności wszechświata.

Sumę tych elementów najlepiej słychać w ‘All Directions’, bijącym epicentrum ‘Brighter Wounds’. Wybuch euforii, który w ostatecznym rozrachunku zmierzą się z bólem serca, wrzuconym w grad instrumentów smyczkowych, głośnych chórów i fortepianowych kaskad, wzbogaconych gitarowymi melodiami. „Czyż nie byliśmy kiedyś piękni?” – śpiewa Lott, odpowiadając po chwili: „Obiecałem, że będziemy.”. Ta chwila wprowadza możliwość triumfu po stracie, życia po śmierci. Po tym utworze następuje cios – uroczysty ‘Aquatic’, dedykowany pochowanemu w maju wieloletniemu kompanowi Lotta. W ostatecznym rozrachunku chodzi o odpuszczenie. Ciszę przerywa ‘Surrounded’, w którym odłamki połamanego rytmu gromadzą się w szalonej procesji. Odmawiając powtarzania kroków poprzednich pokoleń, przygotowując się do wprowadzenia nowego, Lott deklaruje: „Nie jestem synem swojego ojca.”. Zawoalowane odniesienie do ‘Alternate World’ Lanterns, ustępuje miejsca najbardziej brutalnemu momentowi na płycie. Gromka gra Changa, przebija się przez syk wzmacniaczy i cyfrowy szum.

‘Young’ jest bezpośrednim kontrapunktem dla pandemonium. Post scriptum do otwartego listu, gdzie głos Lotta unosi się nad instrumentami dętymi. „Masz szczęście, że jesteś młody, z przyszłością w swojej postaci” – a po chwili dodaje: „Pechowo jest być młodym i zaczynać blisko końca.”. Ta niejednoznaczność przybliża nas do ‘Resurrection’, gdzie między Trumpizmami i niekończącym się ogniem złych wiadomości, wątpi we wszystko – od siły protestu do ostoi wiary, a nawet funkcjonalności grawitacji. Potem jednak sugeruje, że zamiast czasów ostatecznych, być może przechodzimy przez przejście. Wśród dziecięcych głosów słychać: „Wychodząc z mroku dnia, idąc w stronę jaśniejszej nocy.”. To miły przykład zawziętego optymizmu, który odnosi się do sprzecznego tytułu płyty.

 

 

źródło: Sonic Records

05a.EditorsEditors – „Violence” (Pias)

Szósty album zespołu trafił na półki sklepowe 9 marca nakładem wytwórni Play It Again Sam. „Violence” to następca dobrze przyjętego krążka „In Dream” z 2015 r. Za produkcję płyty odpowiedzialny jest Leo Abrahams (Wild Beasts, Florence & The Machine, Frightened Rabbit) oraz sam zespół. Dodatkowo nad produkcją pracował Benjamin John Power (Blanck Mass, Fuck Buttons). Materiał zmiksował Cenzo Townshend, poza utworem „Hallelujah (So Low)” (Alan Moulder). „Darkness At The Door” to trzeci kawałek promujący najnowsze wydawnictwa grupy.

 

 

źródło: Pias

06.TracyThornTracey Thorn – „Record” (Universal Music)

Tracey Thorn wraca z pierwszą płytą po 7-letniej przerwie.
Nowe dzieło artystki dowodzi, że jest posiadaczką jednego z najwspanialszych kobiecych głosów na popowej scenie ostatnich 40 lat – mocnego, o wyjątkowej fakturze, którym potrafi poruszać słuchaczy.

– Sądzę, że zawsze piszę piosenki, które dotyczą kluczowych momentów w życiu kobiety – wyjaśnia.
W różnym wieku, na różnych etapach życia, w różnych okolicznościach i takich, o których rzadko słyszy się w popowych piosenkach. Jeśli „Love and Its Opposite” z 2010 roku to była moja płyta wieku średniego, wypełniona sprawami związanymi rozwodem i hormonami, tak „Record” to rodzaj wyzwolenia, które przychodzi później. Etap nieprzejmowania się innym. Zapytana o płytę wokalistka mówi, że wypełnia ją dziewięć feministycznych hiciorów. O ile część utworów z albumu ma nieco polityczny wydźwięk i traktuje o wolności, wyzwoleniu, tak wybrany na singel „Queen” to rzecz zdecydowanie osobista.
To świetny numer na otwarcie płyty – mówi Thorn. – Napędzony bezwstydną, błyszczącą electropopwą produkcją Ewana Pearsona, perkusją i basem dziewczyn z Warpaint oraz moją grą na gitarze, po którą sięgnęłam po raz pierwszy od dawna. Na dodatek śpiewam całym sercem. „Record” wypełniają krótkie, bezpośrednie wypełnione syntezatorami kawałki. – Chciałam, żeby to była płyta, której słucha się w ciągu dnia – tłumaczy Tracey. – Na słuchawkach lub kiedy się przemieszczasz. Niekoniecznie wieczorem, w skupieniu, leżąc w łóżku.

Mimo nastawienia na krótkie, popowe utwory, na singel Tracey Thorn wybrała 9-minutowy „Sister” w klimacie disco rodem z wytwórni Compass Point. W utworze wokalistkę wspiera sekcja rytmiczna zespołu Warpaint i na wokalu Corinne Bailey Rae.
To rzecz o kobiecej solidarności i buncie – dodaje Tracey. – Płynący prosto z serca parkietowy wymiatacz.

W trakcie trwającej już 40 lat kariery, Tracey Thorn zawsze opowiada o świecie z kobiecej perspektywy, pocz±wszy od piosenek o nastoletniej miłości, które nagrywała w latach 80. Z grupą Marine Girls, przez 16 lat współtworzenia duetu Everything But The Girl, po jej ostatnie poczynania dziennikarskie (jest felietonistką „New Statesman”) i pamiętniki (w 2013 roku wydała „Bedsit Disco Queen: How I Grew Up and Tried to Be a Pop Star” a dwa lata później „Naked at the Albert Hall”).

 

 

źródło: Universal Music

07.Belle_SebastianBelle & Sebastian – „How To Solve Our Human Problems (Parts 1-3)” (Sonic Records)

Nowe wydawnictwo Belle and Sebastian jest zawsze czymś, co wywołuje radość. Więc wydanie trzech, siłą rzeczy, musi powodować radość potrójną. Oto najnowsza odsłona kariery, podczas której zawsze dążyli do wyjątkowej i zachwycającej wizji tego, co reprezentuje pop. Kariery, która zapewnia im zdobycie nagród Brit, bycie jednym z pierwszych zespołów mających swój własny festiwal i granie w londyńskiej rezydencji amerykańskiego ambasadora (poprzedniego prezydenta, nie obecnego).

„Moja zdolność do zachwycania się muzyką pop nie zmalała” – mówi Stuart Murdoch – wokalista, główny kompozytor, pianista i gitarzysta. Jego miłość do popu jest wyrażana w sposób ponadczasowej mieszanki radości i melancholii muzyki Belle and Sebastian, która zawsze była ich elementem charakterystycznym. To co się zmieniło, to sposób, w jaki zespół chce, aby ich muzyka była wydawana. Belle and Sebastian podarowali światu materiał warty dwupłytowego albumu – bogaty melodycznie, ujmująco literacki, łagodny jak letni strumień, ale równie natarczywy jak rzeka – jednak nie zrobili tego w postaci jednego wydawnictwa. Zamiast tego zaprezentowali trzy EP-ki pod wspólnym tytułem ‘How To Solve Our Human Problems’.

„Wydaliśmy kilka płyt (‘Tigermilk’ i ‘If You’re Feeling Sinister’) na przestrzeni sześciu miesięcy” – mówi Murdoch, wspominając początki kariery zespołu, które przyczyniły się do podjęcia obecnej decyzji. „Myślałem, że ktoś zabierze mi klucze do studia, a ja chciałem nagrać jak najwięcej piosenek. Pamiętam, jak The Smiths mówili, jak ważne są dla nich nie albumowe single, więc pomyśleliśmy: “Czemu nie mielibyśmy nagrać kilku piosenek i wydać je na trzech singlach”.”. Rezultatem były EP-ki ‘Dog on Wheels’, ‘Lazy Line Painter Jane’ i ‘3.. 6.. 9 Seconds of Light’.

Więc kiedy Belle and Sebastian poczuli, że przyszedł czas na nową muzykę, postanowili zerwać z metodą pracy z ostatnich lat, by zostać w domu, nagrać piosenki, wyprodukować je, zaprosić do współpracy przyjaciół oraz współpracowników i zobaczyć co z tego wyjdzie. Praca w Glasgow dała im swobodę pracy bez ograniczeń, które może narzucić album. Mogli poświęcić czas na szlifowanie i eksperymentowanie.

Tak jak te trzy wczesne EP-ki znajdują się w samym sercu kanonu Belle i Sebastiana, tak i te nowe wydawnictwa zasługują na to, aby nie traktować ich, jako rozwiązania tymczasowego, lecz jako pełnoprawne płyty działające na własnych prawach. ‘How To Solve Our Human Problems’ tworzą własną erę, pasującą jednak do długiej i bogatej historii zespołu.

Główne utwory EP-ek oddziałują na różne sposoby. ‘We Were Beautiful’ został zbudowany wokół rytmu stworzonego przez Murdocha, z niemal mówioną partią wokalną na tle melancholijnych syntezatorów, gitary pedal steel i basowej linii Petera Hookesque’a. I, jak sam to ujmuje Murdoch, ma „nieokreślony refren”. To nie jest jednak nijaki refren: jest potężny i odważny.

‘I’ll Be Your Pilot’ to coś w starym stylu, gdzie grupa skupia się na melodii („Gdyby istniała linia, która mogłaby opisać naszą pracę jako wyzwanie, to ten utwór znajduje się poza nią” – powiedział Murdoch, człowiek, który nigdy nie przecenia swojej pracy). Tematem utworu jest młody syn Murdocha: „Posiadanie pierwszego dziecka, jest wielkim wydarzeniem. Więc wiele rzeczy, które poczułem do Denny’ego, wyraziłem w piosence. Bycie ojcem sprawiło, że poczułem się jak pilot w Małym Księciu – stąd te wszystkie odniesienia do Sahary.”.

 

 

źródło: Sonic Records

08. MelodyGardotMelody Gardot ‎– „Live In Europe” (Universal Music)

Melody Gardot – bestsellerowa wokalistka i autorka tekstów ogłosiła dziś wydanie swojego pierwszego albumu live zatytułowanego “Live in Europe”. Wydawnictwo będzie dostępne w wersji 2CD oraz na potrójnym winylu 3LP. Płyta trafi do sprzedaży 9 lutego 2018 roku. Album „Live in Europe” jest zwieńczeniem koncertów jakie odbyły na przestrzeni kilku lat i zawierać będzie najlepsze wykonania i hity Gardot z lat 2012 – 2016. Płyta, której powstanie nadzorowała sama Melody, zawierać będzie największe hity takie jak Baby I’m A Fool (nagranie z koncertu w Wiedniu w 2013 roku i Londynie w zeszłym roku) My One and Only Thrill ( Barcelona 2012), Les Etoiles (Londyn 2016) oraz March For Mingus (Utrecht 2016). Jak mówi sama Melody Gardot: „Ten album ma w sobie całe moje serce i miłość wszystkich ludzi, którzy wspierali nas przez te wszystkie lata. To w taki sam sposób podarunek dla mnie – zawiera wszak tyle wspomnień, jak dar ode mnie dla Was – słuchaczy. Ten album to po prostu jedno wielkie słowo „dziękuję”, które pragnę wykrzyczeć z siebie w Waszym kierunku. Będę Wam wdzięczna do końca swoich dni.” Melody Gardot to nieprzeciętny głos i wyjątkowa, silna osobowość, będąca zarazem wielce uduchowioną artystką. Melody jest połączeniem naturalnego talentu z wyjątkową intuicją muzyczną i sceniczną, która pozwala wprowadzić widownię w niezapomniany klimat. Singlem promującym wydawnictwo jest utwór „Baby I’m A Fool (Live in London 2016)”.

 

źródło: Universal Music

09.SolomonGreySolomon Grey ‎– „Human Music” (Universal Music)

‘Human Music’ to zbiór misternie utkanych utworów. Emocjonalne muzyczne pejzaże w filmowym stylu są wizytówką zespołu, który na tym krążku porusza tematy życiowych wyborów oraz miłości i straty. Grupa stworzyła tę płytę w czasie, gdy u mamy wokalisty wykryto śmiertelną chorobę. Jej odejście ukształtowało ‘Human Music’. Solomon Grey wyjaśniają, że “album opowiada o mierzeniu się ze stratą. Jest próbą wytłumaczenia sobie, że śmierć bliskich to integralna część życia.” Członkowie grupy zaznaczają jednak, że jest to wyłącznie ich interpretacja, dając fanom wolną rękę w poszukiwaniu osobistych znaczeń. Singlem promującym album jest utwór „The Game”.

 

 

źródło: Universal Music

10.Kim WildeKim Wilde – „Here Comes The Aliens” (Mystic Prod.)

„Here Come The Aliens” to wyprodukowany przez Rickiego Wilde krążek, który zawiera 12 nowych piosenek nagranych w RAK Studios w Londynie. To dokładnie to samo miejsce, w którym powstawały utwory, które zmieniły światową scenę rocka i popu w latach 80’. Kim na najnowszym wydawnictwie postanowiła sięgnąć po brzmienia gitarowych riffów i mocnych perkusji. Tuż po premierze płyty artystka wyruszy w trasę koncertową po Europie i Stanach. Kim Wilde wygrała setki nagród, sprzedała ponad 30 milionów swoich płyt i podbiła muzyczny świat lat 80’. Na jej hitach jak „Kids In America, „Chequered Love”, „Cambodia”, czy „You Keep Me Hangin’ On.

 

 

źródło: Mystic Prod.

Albumy Świat cz.2/2018

Druga dziesiątka albumów z I kwartału 2018 r., która według mnie zasługuje na uwagę. To nie jest lista przebojów. Ot, moje w sumie 30 albumów, które grałem w swoim programie autorskim „Warto Posłuchać”. Teraz przyszła pora na informacje o Franz Ferdinand, Fall Out Boy czy samego mistrza Andrew Lloyd Webbera. Jest też Justin Timberlake, który mimo wszystko z mieszanymi uczuciami został przyjęty przez światową publiczność. Ale ja jakoś się przekonałem do niego po kilkunastu przesłuchaniach 🙂 Ok, była poprzednio kawa i ciasteczko, to może teraz herbata ? Wieloowocowa? I miłej lektury 🙂

 

 

01.Calum ScottCalum Scott ‎– „Only Human” (Universal Music)

Calum Scott prezentuje swój debiutancki album – „Only Human”. Za brzmienie płyty odpowiedzialna jest grupa producentów: Fraser T Smith (Adele, Ellie Goulding), Jayson DeZuzio, Oak Felder, Oscar Gorres oraz Phil Paul. Singlem promującym album jest utwór „You Are The Reason” – jak zapewnia wokalista, to najbardziej wyjątkowa piosenka na albumie.
– „Dla mnie „Only Human” to płyta o pogodzeniu się z tym, kim jesteśmy” – mówi Scott. – „Mam nadzieję, że te piosenki dodadzą ludziom odwagi, by zaakceptowali siebie, by na świecie było mniej strachu a więcej miłości.”
Calum Scott, finalista brytyjskiej edycji programu Mam Talent (Britain’s Got Talent) z 2015r., w błyskawicznym tempie stał się globalną sensacją, dzięki swojej oryginalnej wersji utworu Robyn – „Dancing On My Own”. Piosenka do tej pory przekroczyła 550 MLN streamów na Spotify i 233 MLN odsłon na YT! Calum Scott w 2016r. otrzymał również nominację do Brit Award w kategorii „Best Single”.

 

 

źródło: Universal Music

02a.MGMT Album ArtworkMGMT – „Little Dark Age” (Sony Music)

Znana z hitów „Kids”, „Time To Pretend” i „Congratulations” formacja MGMT powraca z czwartą płytą studyjną. Materiał na „Litte Dark Age”, promowany przez singiel pod tym samym tytułem, powstawał w Los Angeles i Nowym Jorku i – jak twierdzą członkowie zespołu Andrew VanWyngarden i Ben Goldwasser: ‘Nagrywając nową płytę osiągnęliśmy taką chemię i osiągnęliśmy ten proces twórczy, jaki towarzyszył nam na początku działalności zespołu’. Producentem krążka, poza MGMT są, Patrick Wimberly (Chairlift, Kelela, Blood Orange) i stały współpracownik grupy – Dave Fridmann (Flaming Lips, Spoon, Tame Impala). Sporą część utworów zespół ‚testował’ już podczas ubiegłorocznej (2017) północnoamerykańskiej trasy koncertowej. Najnowszą piosenką promującą płytę jest pogodny, utrzymany w klimatach brzmień z lat 90-tych utwór „Me and Michael”. Album ukazuje się na płycie CD oraz 2 płytach winylowych.

 

 

źródło: Sony Music

03.FallOutBoyFall Out Boy – „Mania“ (Universal Music)

„Mania“ to następca nagrodzonego platyną albumu „American Beauty/American Psycho”, który w styczniu 2015 roku zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboardu i osiągnął 1 miejsce na liście iTunes w ponad 22 krajach. Najnowszy album promują single „Champion” „Hold Me Tight Or Don’t” oraz “Young And Menace”. Za teledysk do tego ostatniego utworu zespół otrzymał nominację do nagrody MTV Video Music Award 2017 w kategorii BEST ROCK VIDEO, ugruntowując swoją pozycję jednego z najlepiej sprzedających się zespołów rockowych na świecie.

Jesienią 2017 roku Fall Out Boy wyruszył w trasę po Ameryce Północnej. 1 dolar z każdego biletu podczas tej trasy trafił do nowo uruchomionego funduszu Fall Out Boy, wspierającego organizacje charytatywne w okolicach Chicago – rodzinnego miasta muzyków. Wiosną zespół pojawi się na koncertach w Europie. Pierwszym przystankiem na trasie było Birmingham.

 

 

źródło: Universal Music

04.BlackLabelSocietyBlack Label Society ‎– „Grimmest Hits” (Universal Music)

„Grimmest Hits” to dziesiąty album studyjny w karierze grupy dowodzonej przez Zakka Wylde’a. Licząca sobie 12-utworów, pełna hard-rockowego wigoru płyta to następczyni świetnie przyjętych krążków „Catacombs of the Black Vatican” (2014) i „Order of the Black” (2010) – oba znalazły się w notowaniach Top 5 Billboardu. Każdy album zespołu to próba podniesienia poprzeczki, jednak podobnie jak AC/DC czy The Rolling Stones, celem Black Label Society nie jest powtórne odkrywanie Ameryki. Po co zmieniać coś co działa i świetnie się sprawdza? Zespół rozumie to i bezbłędnie trafia w gusta słuchaczy, co potwierdzają miliony streamów i odsłon pod singlami „Damn the Flood”, „In This River”, „Stillborn”, „My Dying Time”, „Queen of Sorrow” czy „Blood Is Thicker Than Water”. Nową płytę promują single „Room of Nightmares”, „The Day That Heaven Had Gone Away” i bluesowy numer „Seasons of Falter”.

 

 

źródło: Universal Music

05a.The Vaccines Album ArtworkThe Vaccines – „Combat Sports” (Sony Music)

Jeden z najpopularniejszych alternatywnych bandów z UK – The Vaccines – powraca z nową płytą studyjną Combat Sports. Album jest mieszanką rocka w stylu The Vaccines z potężną dawką melodii popowych – która w przeszłości okazała się dla zespołu prawdziwą receptą na sukces: wszystkie 15 singli zespołu trafiało na playlistę brytyjskiego Radio 1 a koncerty na całym świecie, także w Polsce podczas Impact Festival 2012 przysporzyły im renomę jednego z najlepszych zespołów koncertowych. Zespół ma na koncie także liczne nominacje i zwycięstwo w kategorii Best New Band (NME Awards). 11 (Ze wstępnie napisanych 80!) Utworów na ‚Combat Sports’ wyprodukował Ross Orton (Arctic Monkeys, M.I.A, the Fall), który pomógł zespołowi stanąć na nogi, po prywatnych i zdrowotnych problemach, jakimi skończyła się dla nich trasa promująca poprzednią płytę ‚English Graffiti’. The Vaccines zaistnieli w 2011 roku debiutancką płytą What Did You Expect from the Vaccines?, która okazała się najlepiej sprzedającym się debiutem tamtego roku. Rok później wydali równie popularną płytę Come of Age (#1 w UK) a w 2015 English Graffiti (debiut na 2. Miejscu w UK). Mają na koncie ponad milion sprzedanych płyt. ‚Combat Sports’ ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

06.Franz_FerdinandFranz Ferdinand – „Always Ascending” (Sonic Records)

Triumfalne przebudzenie Franza Ferdinanda, album ‘Always Ascending’, który ukazał się 9 lutego 2018 roku, jest żywiołowe i euforystyczne.

Tętni nowymi pomysłami, które Alex Kapranos nazywa “agresywną dźwiękową eksperymentacją”. Z pomocą producenta Philippe’a Zdara (Cassius, Phoenix, Beastie Boys), Kapranos i spółka posiekali nożem swoje stare płótno, tworząc album, który brzmi tak obco i jednocześnie znajomo, jak to tylko możliwe.

Jego brzmienie wokalista opisuje jako “równocześnie futurystyczne i naturalistyczne”. Piosenki są opowieścią o paryskiej nocy, ekscytacji jazdą włoskim samochodem wyścigowym po niemieckiej autostradzie. Poczucie euforii jest tak silne, jak tylko może być podczas balansowania na krawędzi. Najważniejsze jest oczekiwanie na dobry moment.

„Mam nadzieję, że słuchając tego będziesz podekscytowany” – mówi Kapranos. „Zanim w pełni skupisz się na tekstach”.

Zapomnij o wszystkim, co wydawało ci się, że wiesz na temat Franz Ferdinand. ‘Always Ascending’ to nowe narodziny. Zawartych na albumie dziesięć piosenek, to triumfalna przemiana jednego z najbardziej lubianych zespołów, kipiąca świeżymi pomysłami i energicznymi dźwiękowymi eksperymentami.

„Chcieliśmy, aby to brzmiało zupełnie inaczej jak wszystko, co robiliśmy do tej pory” – podkreślają muzycy. Już tytułowy utwór pokazuje, że udało im się osiągnąć zamierzony cel. Brzmią mocniej niż kiedykolwiek przedtem.

Jeśli ktoś przegapił zeszłoroczne informacje, gitarzysta Nick McCarthy opuścił szeregi formacji by poświęcić się rodzinie, a w jego miejsce pojawił się Julian Corrie – znacząca postać muzycznej sceny Glasgow, który dołączył do Alexa Kapranosa, Bob’ego Hardy’ego i Paula Thomsona. Razem z wyjątkowym producentem Philippe Zdarem (Cassius, Phoenix, Beastie Boys) wzięli stare płótno i stworzyli niezwykle aktualnie brzmiący album.

„Chcieliśmy pracować z Philippe od dawna.” – mówi Alex. „Gdy rozmawialiśmy ostatnim razem, pracował z Beastie Boys. Zapytałem Laurence’a (Bella, szefa wytwórni Domino) i Cerne (Cannninga – menagera) by nas skontaktowali, ale odpowiedzieli: “On jest zagadką. Nikt nie wie gdzie jest. Może na Ibizie, może w Paryżu. Nie wiemy.”. Wtedy przypomniałem sobie, że ciągle mam jego numer. Wysłałem więc mu SMS, w którym napisałem: “Zawsze uważałem, że możemy razem zrobić naprawdę świetny album”. I natychmiast dostałem odpowiedź: “Tak, zróbmy to!”.

„Uwielbialiśmy pracę z Philippe. Rozumie, że najważniejsze są emocje. Emocje, które zainspirowały piosenkę i emocje, które dzięki piosence zainspirują ciebie. O to w tym wszystkim chodzi. Wszystko zależy od tego jak to brzmi, jak jest wykonane, w jakim tempie, przy użyciu jakich instrumentów, jak daleko stoisz od mikrofonu… Wszystko ma znaczenie!”.

Album był zmiksowany w należącym do Philippe studiu Motorbass w Paryżu, a całość została nagrana w ciągu kilku tygodni w studiu RAK w Londynie, zaś kompozycje powstały w przeciągu poprzedniego roku w zachodniej Szkocji.

„Mieszkaliśmy razem w jednym miejscu. My i pies. Nie pisaliśmy tylko piosenek na nową płytę. My tworzyliśmy zespół. Brzmienie. Wszechświat. Chcieliśmy zacząć od zera, bez żadnych oczekiwań. To było wyzwalające. Tworzyliśmy ten wszechświat od podstaw. Na początku mglisty, aż w końcu poczuliśmy, jakby istniał od zawsze.”.

Pojawiły się także kolejne postacie tej opowieści. Dino Bardot (największa gwiazda rocka jaką stworzyło Glasgow) dołączył do składu od momentu, gdy grupa wróciła na trasę, zaś Sam Potter z Late Of The Pier, spędził czas z zespołem na wstępnym etapie tworzenia nowego albumu.

„Sam jest inspirującym facetem. Odbyliśmy z nim świetne rozmowy. Wiedział jak wziąć pomysł i rozbić go tak, abyśmy dojrzeli w nim coś lepszego. Rozmawialiśmy o czystości i naiwności naszych wcześniejszych psychodelicznych doświadczeń, gdy zastanawialiśmy się nad tym, co narkotyki mogą zrobić z twoim umysłem, zanim dasz im do tego okazję. Jak wyobraźnia może być silniejsza niż narkotyk. Czy nie byłoby wspaniale tworzyć muzykę, która sprawi, że tak się poczujesz?”.

Na pytanie, jakie wpływy ukształtowały płytę, Hardy mówi: „Nie sądzę, że powinniśmy wymieniać jakiekolwiek. Nie przychodzi mi nikt inny do głowy niż Tarka Daal i McEwans Export.”. Alex wspomina także o odkryciu greckiego kompozytora Yiannisa Markopoulosa i jego interpretacji kterańskiej muzyki na płycie ‘Rizitika’.

„Powtórzenia, trans, dynamika. Moje dodatkowe zmysłowe sensory wyczuwały to jeszcze zanim zacząłem chodzić. Słuchając tego ponownie, zdałem sobie sprawę, że zawsze tam to było. Nie mam na myśli tylko moich doświadczeń, ale przez tysiąclecia. To jest starożytna muzyka, która wraca do pierwotnych ludzkich doświadczeń. Robiliśmy to od początku, ale zawsze jest nowa droga, by to osiągnąć. Markopoulos zrobił to na nowo w 1971 roku. My to zrobiliśmy w 2017. Ale efekt zawsze jest ten sam. Szukamy kogoś, kto pozwoli nam się wznieść. By stać się lżejszym, niż nasza fizyczna obecność. By każdego dnia podnieść się emocjonalnie. Wnieść się ponad to, co rozumiemy. Wznieść się i zrozumieć, dlaczego się wznosimy. Zrozumieć, dlaczego chcemy się wznosić.”.

Uzbrojeni w tę wizję, postanowili zabrać się za tworzenie pełnych życia piosenek.
„Przez wiele nocy nie mogłem spać, bo było zbyt dużo pomysłów.” – dodaje Kapranos. „Czułem się jak pozbawiony głowy gorgon, z rosnącymi dwoma głowami, w miejscu, gdzie powinna być jedna. Dlatego wspaniale było pracować z Julianem, Philippe i Samem. Każdy był dodatkową głową gorgona. Dodatkowym umysłem. Dodatkowym zestawem węży plujących jadem.”. Zamierzali stworzyć płytę, która nie brzmiałby jak jakikolwiek inny album Franz Ferdinand. I oto jest ‘Always Ascending’!

 

 

źródło: Sonic Records

07.Justin Timberlake - Album ArtworkJustin Timberlake – „Man of the Woods” (Sony Music)

Justin Timberlake, dziesięciokrotny zwycięzca Grammy, czterokrotny zwycięzca statuetek Emmy i jeden z najbardziej cenionych artystów popowych na świecie, wydał swój czwarty studyjny album. “Man Of The Woods” to najbardziej ambitny album w karierze Justina Timberlake’a, zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Justin połączył dźwięki tradycyjnego amerykańskiego rocka z inspiracjami artystami takimi jak The Neptunes, Timbaland, Chris Stapleton i Alicia Keys. Opowieść zawartą na płycie zainspirowała najbliższa rodzina artysty oraz droga, którą Justin przebył od rodzinnego Memphis do miejsca, w którym jest dzisiaj. Płytę promują utwory „Filthy”, „Supplies”, „Say Something” i „Man of the Woods”.

 
źródło: Sony Music

08. Andrew Lloyd WebberAndrew Lloyd Webber ‎– „Unmasked”(The Platinum Collection)(Universal Music)

Z okazji 70. urodzin Andrew Lloyd Webbera, twórcy takich musicali jak „Koty”, „Evita”, „Upiór w operze” czy „Jesus Christ Superstar”, dziś ukazuje się wydawnictwo „Unmasked: The Platinum Collection”. Znajdują się na nim najsłynniejsze przeboje musicalowe wykonane przez takich artystów jak Barbra Streisand, Madonna, Beyoncé, Lana Del Rey, Nicole Scherzinger czy Sarah Brightman. Na składance usłyszymy piosenki z wczesnego okresu twórczości, czyli lat 60., jak i najnowsze przeboje z musicali, które miały swoją premierę w latach dwutysięcznych.
– „Pragnę gorąco podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w powstanie tej kompilacji. Wybór utworów z mojej trwającej prawie 50 lat kariery jest bardzo przemyślany. Składanka przywołuje mnóstwo wspomnień i sprawia, że ja, antyczny kompozytor, jestem bardzo szczęśliwy. W szczególności podobają mi się nowe utwory oraz suity na orkiestrę. Dla kompozytora nie ma lepszego uczucia od usłyszenia swoich melodii granych przez cudowną orkiestrę” – powiedział Andrew Lloyd Webber.

 

 

źródło: Universal Music

09a.The Shins Album ArtworkThe Shins – „The Worms Heart” (Sony Music)

„The Worms Heart” to ‚odwrócona’ wersja wydanej niecały rok wcześniej płyty The Shins „Heartworms”. Wszystkie utwory z tamtego krążka zostały wzięte na warsztat jeszcze raz i nagrane w zupełnie inny sposób niż oryginały – rockowe i szybkie kawałki stały się akustyczne i spokojne, a numery akustyczne nabrały tempa i rockowego ‚pazura’.

Album ukazuje się na płycie CD i LP.

 

 

źródło: Sony Music

10.USGirlsU.s. Girls – „In a Poem Unlimited” (Sonic Records)

Rok 2017 wyznacza dekadę działalności U.S. Girls. Szóstą płytę ‘In a Poem Unlimited’, która ukazała się 16 lutego 2018 roku, zapowiedział utwór ‘Velvet 4 Sale’.

Drugi album Remy, który został wydany nakładem 4AD, zawiera także niedawny singiel ‘Mad As Hell’ – wezwanie do pacyfizmu – który powstał we współpracy z kolektywem Cosmic Range z Toronto i przynosi aranżacje przygotowane przez wieloletnich współpracowników Maxmiliana Turnballa oraz Louisa Percivala.

Przynoszący żywe rytmiczne bogactwo ‘In a Poem Unlimited’, jest zaprzeczeniem minimalistycznego ‘Half Free’, który był jej debiutem w barwach 4AD. Współpracując z odpowiedzialnym za miks i współpradukcję Steve’em Chahley’em, sięgnęła po muzykę disco jako język protestu (‘Mad As Hell’), potrafi nieubłaganie atakować (‘Time’),
ale i wprowadzać niezwykły, funkowy klimat (‘Velvet 4 Sale’ i ‘L-Over’), wzbogacony syntezatorowymi hymnami w rodzaju ‘Rosebud’ i ‘Poem’, które stanowią emocjonalną podstawę płyty.

Zaprezentowany utwór ‘Velvet 4 Sale’, wprowadza kobiecą narrację, która zachęca drugą kobietę, by kupiła broń do ochrony, przekonując ją, że jedynym sposobem zmiany nastawienia mężczyzn do kobiet jest przemoc. „Mężczyźni są szczęśliwi, bo kobiety (a także dzieci) nie sięgnęły jeszcze po broń. I choć mam nadzieję, że tak się nie stanie, bo się całkowicie nie zgadzam z tym, aby przemoc była skuteczna, ten pomysł na piosenkę od jakiegoś czasu chodził mi po głowie.”

Towarzyszący piosence teledysk, bada uznanie formy odpłaty silniejszej niż sama przemoc. Remi gra rolę policjantki, która odkrywa, że inny gliniarz, który pobił swoją żonę, zostaje pozostawiony w spokoju w ramach “zawodowej uprzejmości”. W tym prowokującym obrazie, mocą swojego spojrzenia, wypędza jednak sprawcę w ostatnich scenach teledysku. Ten uderzający obraz przybliża temat przewodni albumu, który mówi, że prawda to nasza najsilniejsza i najbardziej korodująca broń w walce z represyjną nierównością. Pracując nad tym teledyskiem (razem z Alexem Kingsmillem w roli współreżysera), podobnie jak na całej płycie, Remy stara się zainspirować do przyjęcia takich norm moralnych.

Dziesięć lat temu, Remy pierwszy raz użyła czterościeżkowego rejestratora i mikrofonu, by samodzielnie stworzyć serię spontanicznych, surowych, muzycznych wyrazów “nagłej potrzeby wypowiedzi”. To zderzenie statycznych, brzęczących i śpiewanych melodii, wydaje się retrospektywne jak wyjątkowy przykład amerykańskiego minimalizmu, kobiecej przeciwwagi dla ‘Nebraski’ lub wczesnych dźwiękowych konfrontacji albumu ‘Rev & Vega’. Najnowszy album Remy nagrany dla 4AD, ‘In A Poem Unlimited’ (szósta płyta i czwarta nagrana dla tej wytwórnii), stoi wobec tego w kontraście. Był nagrywany pieczołowicie w wielu studiach z towarzyszeniem ponad dwudziestu kreatywnych współpracowników. Przez tą dekadę Remy zmierzała w stronę coraz bardziej upolitycznionej wizji. I chociaż U.S. Girls oznacza liczbę mnogą, nie jest to już mylące, bo ‘In A Poem Unlimited’ jest najbardziej indywidualnie destylowanym protestem do tej pory.

Zaczynający się od zagranej na kongach wstawki, mroczny ‘Velvet 4 Sale’, który rozpoczyna cały album, wprowadza wyraźnie nastrojowe i tajemnicze emocje. Jeśli ‘Half Free’ (poprzednią płytę Remy nagraną dla 4AD) wypełniały zakurzone, oparte na samplach faktury, ‘Poem’ reprezentuje inwersję tej instrumentalnej formuły. Niesamplowane rytmy stają się natychmiastowo gotowe do samplowania. Nowo odkryta rytmiczność pełni główny element kolaboracyjnego ducha płyty. Poza dwoma utworami, wszystkie zostały wykonane przez The Cosmic Range – utalentowany instrumentalny kolektyw z Toronto, przybranego rodzinnego miasta Remy. Zebrany przez Matthew Dunna w 2014, The Cosmic Range zbiera najwybitniejszych improwizujących muzyków z Kanady, wśród których jest wieloletni współpracownik U.S. Girls – Maximilian ‘Twig’ Turnbull. The Range – których eklektyczna kombinacja improwizowanej muzyki na bazie psychodelii, jazzu i muzyki tanecznej, po raz pierwszy została zarejestrowana w 2016 roku na ich debiutanckim albumie ‘New Latitudes’ – pokazali, że potrafią także odnaleźć się w piosenkowym cyklu, tak typowo zróżnicowanym dla płyt U.S. Girls. Remy nie tylko jest jednak zadowolona z odkrywania nowych dźwiękowych palet na swoich kolejnych płytach. Do każdej piosenki podchodzi jak do własnej enkapsulacji, czego efektem jest gatunkowo agnostyczna twórczość. Na ‘Poem’ zestaw dźwięków składa się z oszałamiającej odmiany disco, używanej zarówno jako język protestu (‘Mad As Hell’), jak i bezlitosnego ataku (‘Time’). Rytmiczny impuls Remy został poszerzony przez improwizacje The Cosmic Range do hiphopowych loopów producenta Louisa Percivala (‘Incidental Boogie’, ‘Pearly Gates’) i dopełniony nastrojowym, powolnym funkiem w dwóch wspólnie napisanych z Twigiem piosenkach (‘Velvet 4 Sale’ i ‘L-Over’). Emocjonalnym rdzeniem płyty są z kolei dwa syntezatorowe hymny, stworzone z instrumentalistą Richem Morelem (‘Rosebud’ i ‘Poem’).

Za wielowymiarową estetykę płyty odpowiedzialny jest także Steve Chahley, który razem z Remy wyprodukował całość, a następnie ją zmiksował. Remy prezentuje się tu jako gatunkowa partyzantka na tle współczesnego muzycznego krajobrazu, prezentując przy tym konsekwentne podejście. Ta artystka dąży do wyzwolenia, zarówno jeśli chodzi o dźwięki, jak i słowa. ‘Poem’ przynosi mroczne medytacje odzwierciedlające naładowaną atmosferę, które bezpośrednio poprzedzają i śledzą akty przemocy. Wiele piosenek pełni rolę studium na temat kobiety borykającej się z siłą. W ‘Pearly Gates’ opisuje kobietę, która (z mieszanymi rezultatami) pragnie uwieść św. Piotra, aby zapewnić sobie wejście do Królestwa Niebieskiego. Z kolei w ‘Incidental Boogie’ zmaltretowana kobieta z ironią naśmiewa się, że maltretowanie jej przez partnera pozostawia tak mało fizycznych dowodów, że może nadal pojawiać się w swojej pracy.

Prawie wszystkie teksty Remy niosą przesłanie moralności, a jej uniwersalną konsekwencją jest zwłoka. Jak wielokrotnie sugerowała w swojej twórczości, działanie i bezczynność mają szerokie konsekwencje w społeczeństwie. Nie ma ucieczki od tego, co jest zakorzenione w wymiarze politycznym, a zrozumienie tego może być jedyną drogą do wyzwolenia.

W czasach wielkiego zamieszania, artyści walczą z różnymi rozterkami na kulturowym polu, zastanawiając się jak angażujemy się w to, jako osoby prywatne. Nie brakuje mediów, które rozpraszają i oferują balsam pocieszającej fantazji. Z drugiej strony, pragnąc rozważnego i sondującego dochodzenia w sprawie niegodziwości władzy, ‘In A Poem Unlimited’ stawia zasadnicze pytanie: Czy potrafisz tańczyć podczas myślenia?

 

 

źródło: Sonic Records

Albumy Świat cz.1/2018

Moje pierwsze résumé pierwszego kwartału 2018 r. dotyczące płyt zachodnich artystów. Trudno wspominać o wszystkich, ale tradycyjnie starałem się aby były te najważniejsze, o których wspominał świat muzyczny. Poza tym są też takie, których premiera odbyła się bez większego echa z niewiadomych powodów, za to ich wartość muzyczna jest na plus. Wszystkie albumy wyróżnione przeze mnie, a będzie ich w sumie 30, były prezentowane w programie „Warto Posłuchać” lub jeszcze czekają na emisję 🙂 Pierwsza porcja dziesięciu krążków z informacjami jest poniżej 🙂 To co? Kawa, ciasteczko i czytamy 🙂 Miłej lektury 🙂

 

01.Camila Cabello Album ArtworkCamila Cabello – „Camila” (Sony Music)

„Camila” to debiutancki, solowy album Camili Cabello, który promuje singiel „Havana”, podbijający listy przebojów oraz rankingi sprzedaży utworów w ponad 80 krajach!

„Camila” to „ścieżka dźwiękowa ostatniego roku mojego życia” – mówi jedna z najpopularniejszych w tym momencie wokalistek na świecie o swoim pełnym pasji i głęboko osobistym debiutanckim albumie. Drugim promującym płytę singlem jest utwór „Never Be The Same”.

 

 

źródło: Sony Music

02.CalexicoCalexico – „The Thread That Keeps Us” (Sonic Records)

Dziewiąty album Calexico nosi tytuł ‘The Thread That Keeps Us’ (City Slang). Tworząc płytę, Joey Burns i John Convertino znaleźli duchowy dom w niezwykłym otoczeniu – nie w Arizonie, ale na północnym wybrzeżu Kalifornii – w studiu nazwanym Panoramic House. Budowany z gruzu i drewna odzyskanego ze stoczni – przez zespół nazywany The Phantom Ship – powstał wspaniały dom na krańcu świata, którego atmosfera szybko zaczęła przenikać do piosenek. Ważny wpływ miało także widmo Kalifornii, zarówno jako sennego stanu, jak i koszmaru – jego dwoistość słyszalna jest w muzyce, która nadała Calexico nowy kierunek i nową ostrość.

Zapowiedzią płyty jest otwierający całe wydawnictwo utwór ‘End Of The World With You’, przynoszący dramatyczny krajobraz, który miał wielki wpływ na nowy album. Napędzany śpiewną melodią i galopującym rytmem utwór, odkrywa mało szablonowy romantyzm w niestabilnych czasach i idealnie oddaje kontrasty pomiędzy jasnością i mrokiem, nadzieją i strachem, które charakteryzują cały album.

‘Voices In The Field’ to kolejna kompozycja przygotowana przez zespół, idealnie prezentująca różnorodność stylistyczną i nieprzewidywalność płyty. Mniej dopieszczona i bardziej zadziorna brzmieniowo niż kiedykolwiek do tej pory.

Trzeci singiel ‘Under The Wheels’ ma szansę stać się klasykiem Calexico, z kluczowymi elementami latynoskich rytmów w wykonaniu Johna Convertino i Sergio Mendozy oraz chwytliwymi melodiami wokalisty i gitarzysty Joey’a Burnsa. Do singla powstało także lyric video.

Album ‘The Thread That Keeps Us’ pokazuje zarówno zaufanie Calexico do pisania piosenek, jak i wyznacza nowe standardy dla zespołu. Pracując z wieloletnim realizatorem Craigiem Schumacherem, Calexico współprodukowało płytę, zbierając muzyków z całego świata, by stworzyć nieziemskie, ekspansywne brzmienie, wzbogacone postrzępionymi i przesterowanymi dźwiękami gitary. „Jest trochę więcej chaosu i hałasu w miksie niż było w naszej muzyce do tej pory” – podkreśla Burns. I chociaż ten chaos ma wiele wspólnego z tym „gdzie teraz znajdujemy się na planecie”, to jednak odzwierciedla także nieustanną potrzebę zespołu do eksperymentowania. Jak mówi Burns: „kiedy piszemy i wymyślamy coś, co wydaje się zbyt znajome, ktoś w końcu mówi : to jest dobre, ale idźmy dalej i zobaczmy, co jeszcze możemy odkryć. To było naprawdę ważne dla ewolucji tego zespołu, abyśmy zawsze próbowali nowych rzeczy.”

Calexico udostępniło też wideo z sesji studyjnej oraz wywiad towarzyszący piosence ‘Voices In The Field’. “W grudniu 2017 roku zespół zebrał się z różnych krajów i miejsc, aby zrobić próby w Wavelab Studio w Tucson” – mówi Joey Burns„Ustawiliśmy się w kółko i świetnie się bawiliśmy pracując nad naszymi nowymi utworami, zaś Julius Schlosburg nakręcił cały ten proces”.

‘The Thread That Keeps Us’ oddaje lęk i niepokój życia w burzliwych czasach. Ale podczas gdy album czerpie kinetyczną energię z tej całej niepewności, teksty rozwijają się z literackimi niuansami, zmysłową oprawą i charakterem. „Zamiast pisać proste protest songi, chciałem opowiedzieć historie” – mówi Burns. W dużej mierze zainspirowane jego wędrówkami po Północnej Kalifornii, które odbył podczas produkcji albumu, ich narracja odzwierciedla przesiedlenie, przemijającą egzystencję oraz – cytująca Burnsa – „powrót do domu po nieobecności przez jakiś czas i zobaczenie, co się zmieniło… być może w nie najlepszy sposób.”

Calexico tworzą: Joey Burns, John Convertino, Martin Wenk, Jacob Valenzuela, Sergio Mendoza, Jairo Zavala Ruiz i Scott Colberg.

 

 

źródło: Sonic Records

03a.George Ezra Album ArtworkGeorge Ezra – „Staying at Tamara’s” (Sony Music)

Drugi studyjny krążek George’a Ezry „Staying At Tamara’s” ukazuje się trzy lata od premiery słynnej płyty „Wanted On Voyage”, z której pochodzą takie hity jak ‚Budapest’, ‚Barcelona’ czy ‚Blame it on Me’. Jak zapowiada muzyk – będzie to materiał o ‚eskapiźmie, marzeniach, lękach i miłości’. Podobnie jak Wanted On Voyage, Staying At Tamara’s również zainspirowały podróże, a konkretnie czary na wyspie Skye, świńska farma w Norfolk, dawna obora z mąką kukurydzianą w Kent, przerobiona stodoła w północnej Walii czy Airbnb w Barcelonie, którego właścicielką była tytułowa Tamara. Efektem doświadczeń z tych miejsc jest ‚zachęcający do pstrykania palcami, błyszczący mosiądzem album do rzucania włosów na wiatr’ pełen pozytywnej energii, zaangażowany i skłaniający do przemyśleń. Album promuje singiel ‚Paradise”, o którym George mówi: “‘Paradise’ narodziło się jako melodia, która nie mogła wyjść mi z głowy. Dopiero kilka miesięcy później, kiedy siadałem do pisania piosenek, narodził się z niej utwór. Opowiada o spotkaniu kogoś, w kim od razu się zakochujemy. I o ile nieraz wahamy się co do swoich uczuć, w przypadku miłości nie mamy takich wątpliwości – miłość to miłość i w tym utworze przyrównałem ją do raju”. Album „Staying At Tamara’s” ukazuje się na płycie CD oraz winylu z dołączonym materiałem na CD.

 

 

źródło: Sony Music

04.LisaStansfieldLisa Stansfield ‎– „Deeper” (Mystic Prod.)

Słuchanie Lisy Stansfield zabiera nas w podróż do przeszłości. W późnych latach 80’ i przez 90’, uśmiechnięta piosenkarka z akcentem Elsie Tanner, była najciekawsza artystką pop na planecie. Jej znakiem rozpoznawczym jest tworzenie mieszanki popu, jazzu, motown i soulu. To idealny wybór, dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić. Kuszące, pełne duszy wokale i niestarzejące się hity, dały jej pierwsze miejsca list przebojów po obu stronach Atlantyku. Niezapomniane są także jej duety z Georgem Michaelem i Queen. Udało się jej zdobyć wielokrotnie Brit Awards i Ivor Novello, a także nominacje do Grammy. Sprzedała ponad 15 milionów kopii swoich albumów i stworzyła ponad 20 singli, które podbijały stacje radiowe na całym świecie, jednak nigdy nie interesowała jej sława. Po bardzo udanym albumie „Seven” sprzed 4 lat, nadszedł czas na nowe dzieło Lisy Stansfield.

 

 

źródło: Mystic Prod.

05.Rea GarveyRea Garvey – „Neon” (Universal Music)

Pracując nad materiałem Rea Garvey przez dwa lata wiele podróżował – od Islandii przez Stany Zjednoczone po Wielką Brytanię. Z 40 wstępnie przygotowanych piosenek, wybrał 14 najlepszych. Choć podróże odgrywały wielką rolę w procesie twórczym, zasadnicza część prac nad „Neon” odbyła się w dwóch ojczyznach Rea – adoptowanej, czyli w Niemczech i w Irlandii, gdzie się urodził. Swym albumem, Rea Garvey chce pokazać inną perspektywę, inspirować ludzi, chce by ten materiał był przeciwwagą do trudnych czasów, w których żyjemy. Muzyczny charakter dzieła znakomicie reprezentuje drugi singel „Is It Love?”. Pojawiają się tu tureckie smyczki, flet, ud (zwany lutnią arabską), wplecione w podniosłe refreny, za które pokochaliśmy Garveya. Największym zaskoczeniem jest udział niemieckiego rapera tureckiego pochodzenia, Kool Savasa. Na płycie łatwo zauważyć, że miejskie klimaty, styl urban dominują nad rockiem i rzadko słychać gitarę elektryczną (Rea gra przede wszystkim na akustycznym instrumencie). Nad brzmieniem czuwali specjalizujący się w hip-hopie niemieccy producenci, Abaz i Beatzarre. To najbardziej radykalny album w dorobku artysty, gdzie mieszają się elementy popu, R&B i hip-hopu. Wierni fani nie powinni się jednak obawiać. Na „Neon” znalazło się także miejsce na ballady, choć wypełnione nieoczywistymi dźwiękami (np. zanazy). Ucieleśnieniem takiej muzycznej delikatności jest zamykający całość „Love Hurts”. Choć na „Neon” znajdziemy kontynuację politycznych wątków znanych z poprzedniej płyty „Prism”, ten materiał ma znacznie bardziej osobisty charakter. Rea Garvey chce nieść pozytywne przesłanie, dawać otuchę, ale wie, że może to zrobić poprzez odwoływanie się do mrocznych kwestii, z którymi słuchacz będzie mógł się identyfikować. Z tych ciemnych myśli rodzi się empatia i nadzieja.

 

 

źródło: Universal Music

06a.First Aid Kit Album ArtworkFirst Aid Kit – „Ruins” (Sony Music)

Szwedzki duet za sprawą nietypowego podejścia do muzyki folk w 2014 zdobył rewelacyjne recenzje ‚Stay Gold’ i grono zagorzałych fanów, również wśród wpływowych gwiazd i mediów. Nowy album ‚Ruins’ wyprodukował Tucker Martine (My Morning Jacket, Laura Veirs) a materiał powstawała w amerykańskim Portland, gdzie siostrom Klarze i Johannie Söderberg towarzyszli tak znakomici goście jak Peter Buck (REM), Glenn Kotche (Wilco) czy McKenzie Smith (Midlake). Album promują single “It’s A Shame” i “Postcard” przywracające wiarę w to że w XXI wieku wciąż można z powodzeniem komponować proste, wpadające w ucho piosenki.
Album ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

07.Fifty Shades Freed„Fifty Shades Freed”(Soundtrack) (Universal Music)

Filmy Fifty Shades w zaskakujący sposób stały się źródłem wielu niezapomnianych hitów muzycznych. Z pierwszej części pochodzi multi platynowy „Love Me Like You Do” Ellie Goulding czy „Earned It” The Weekend. Tym razem na soudntracku do ekranizacji trzeciej części ekscytującej historii romansu pomiędzy Anastasią Steele a Christianem Greyem usłyszymy takie gwiazdy jak: Sia, Ellie Goulding, Hailee Steinfeld, Miike Snow i wielu innych. Za pewnego rodzaju niespodziankę można uznać nagranie mniej znanego piosenkarza o imieniu… Jamie Dornan. Tak, to nie pomyłka, Mr Christian Grey zaśpiewa „Maybe I’m Amazed” Paula McCartney’a i to nie do końca przypadek, ponieważ Jamie Dornan zanim rozpoczął karierę aktorską był wokalistą zespołu Songs of Jim! Kompilacja zawiera 22 piosenki, m. in. “Capital Letters” – Hailee Steinfeld x BloodPop, “Sacrifice” – Black Atlass feat. Jessie Reyez, “High” – Whethan & Dua Lipa oraz promujący singiel “For You” w wykonaniu Liama Payne’a z Ritą Orą.

 

 

źródło: Universal Music

08.GoGo PenguinGoGo Penguin ‎– „A Humdrum Star” (Universal Music)

Brzmienie GoGo Penguin to efekt przemieszania się wielu muzycznych światów. Zafascynowane elektroniką trio z Manchesteru wykonuje niezwykle klimatyczną muzykę, czerpiąca z rozmaitych doświadczeń członków grupy, którzy mają na koncie naukę w konserwatoriach oraz grę w zespołach jazzowych i alternatywnych. Najnowszy album zespołu, A Humdrum Star, kontynuuje tradycję dwóch bardzo udanych płyt – nominowanej do Mercury Prize V2.0 (2014) oraz Man Made Object (2016), która była ich debiutem w legendarnej wytwórni Blue Note Records. Tytuł albumu A Humdrum Star został zaczerpnięty z wypowiedzi amerykańskiego astrofizyka Carla Sagana. Rob cytuje słowa, które padły w 1980 roku podczas telewizyjnego programu Cosmos: “Kim jesteśmy? Żyjemy na mało istotnej planecie, obracającej się wokół pospolitej gwiazdy (a humdrum star – przyp. tłum.) gdzieś w zapomnianym kącie kosmosu, w którym galaktyk jest dużo więcej niż ludzi na ziemi.”
Cytat ten jest symbolem poetyki nowego dzieła GGP – intymnego, a jednocześnie monumentalnego. Singlem promującym album jest utwór „Bardo”.

 

 

źródło: Universal Music

09.Anna Von HausswolffAnna Von Hausswolff – „Dead Magic” (Sonic Records)

Czwarty album Anny von Hausswolff ‘Dead Magic’ ukazał się 2 marca nakładem City Slang. Przedsmakiem nowego wydawnictwa był utwór ‘The Mysterious Vanishing of Electra’.

„Drodzy słuchacze, to pierwszy utwór z mojego nowego albumu, ‘Dead Magic’!” – zapowiada artystka z Göteborga. „Ja, mój zespół i Randall Dunn spędziliśmy w Kopenhadze 9 dni nagrywając tę ​​płytę. Wielkie organy, które na nim słychać, to instrument z XX wieku znajdujący się w Marmor Kirken, „marmurowym kościele” w Kopenhadze.” W ramach tajemniczej zapowiedzi, Anna opublikowała także wiersz autorstwa szwedzkiego pisarza Waltera Ljungquista (1900-1974): „Weź los człowieka, cienką, patetyczną linię, która zakreśla nieskończoną i nieznaną ciszę. Właśnie w tej ciszy, tylko w wyobraźni i nieznanym ośrodku, rodzą się legendy. Niestety! Dlatego w naszych czasach nie ma legend. Nasz czas to czas pozbawiony ciszy i tajemnic; pod ich nieobecność żadna legenda nie może wzrosnąć.”
Artystka opublikowała również drugi utwór zapowiadający wydawnictwo – ‘The Truth, The Glow, The Fall’. To kompozycja otwierająca album, która przez dwanaście minut i osiem sekund podnosi na duchu i stoi w kontraście wobec ciężaru wcześniej opublikowanego ‘The Mysterious Vanishing of Electra’.

Von Hausswolff w rozsądny i mocny sposób wyraża się w ‘The Truth, The Glow, The Fall’ na temat fizyczności i śmierci. Magia, tak stara jak sama ludzkość, jest pierwotną odpowiedzią na zagrożenie utraty własnej obecności w świecie, lękiem przed zapomnieniem. Z magii rodzą się najbardziej fascynujące, tajemnicze i czarujące historie, ale także najbardziej niejasne i śmiertelne.

‘Dead Magic’ jest paradoksem wybranym przez artystkę, aby otworzyć drzwi do niepokoju. Tytuł uosabia dezorientację i niejasne sugestie, których nikt nie może poznać i które, z wyboru artysty, nie będą dalej wyjaśniane.

 

 

źródło: Sonic Records

10a.Lo Moon Album ArtworkLo Moon – „Lo Moon” (Sony Music)

Uznawana za jeden z najbardziej obiecujących zespołów 2018 roku formacja Lo Moon czaruje już od września 2016 roku, kiedy ukazał się jej pierwszy, siedmiominutowy singiel ‘Loveless’. Eteryczne wokale, hipnotyzujący rytm i leniwie budująca się napięcie w tym i kolejnych singlach („This is It”, „Thorns”) powodują, że jest Lo Moon jest formacją, w której twórczości naprawdę łatwo się zakochać od pierwszego przesłuchania. Dlatego kiedy zespół ogłosił premierę debiutanckiej płyty „Lo Moon” udostępniając tym samym olejny singiel „Real Love, w sieci zapanowała prawdziwa euforia. Producentem krążka są Chris Walla (Death Cab For Cutie) i Francois Tetaz (Gotye) a wśród gości na płycie znaleźli się m.in. muzycy The War On Drugs: Adam Granduciel i Charlie Hall. Lo Moon to najlepszy przykład, że muzyka potafi łączyć ludzi z zupełnie różnych szerokości geograficznych: wokalista/gitarzysta Matt Lowell pochodzi z Long Island w Nowym Jorku, basistka Crisanta Baker z Denver a gitarzysta Samuel Stewart (syn Dave’a Stewarda z Eurythmics) z Londynu. Wszyscy spotkali się w Los Angeles a efektem ich spotkania jest kolekcja mrocznych, soczystych utworów łączących crescendo rocka i iskrzącą elektronikę – wypełniająca lukę miedzy eksperymentalnym rockiem a klimatycznym electro-popem. Album Lo Moon zadowoli fanów tak różnych formacji jak The XX, Depeche Mode, wczesnego Coldplaya czy nawet Sigur Ros.

 

 

źródło: Sony Music

Single Electronica & Club & Dance cz.3/2018

Na zamknięcie I kwartału 2018 w muzyce tanecznej wyselekcjonowałem jeszcze dziesięć utworów. Jest kolejny mój faworyt do przeboju roku 2018 czyli Marc Kinchen!!!!! Zauroczył mnie także Sigala z Paloma Faith a zszokował i wywołał uśmiech i sympatyczne spojrzenie Armin Van Buuren. Normalnie jak nie on, ale z klasą i konkretnym brzmieniem. Na koniec jeszcze wspomnę Duke’a Dumont’a 🙂 On jest w świetnej formie i mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uraczy nas houseowym hitem 🙂

 

01.Marc Kinchen_17_single artworkMarc Kinchen – „17” (Sony Music)

To jest ABSOLUTNY zwycięzca pierwszego półrocza 2018 r. jeżeli chodzi o clubowy przebój na świecie!!! Na dodatek nagraniu „17” towarzyszą doskonałe remixy i to jest kłopot bogactwa! Serio! Każdy jest do zagrania tylko wybierać 🙂 The Sun nazywa go „człowiekiem, który na nowo zdefiniował muzykę house”, CLASH „jednym z najlepszych remixerów house w historii”, Beatport uważa ze jest ‘w szczytowej formie’ i zapowiada jego rychłą dominację w świecie house. Mark Kinchen czyli MK zagrał w tym roku w samej Wielkiej Brytanii dla ponad 500 tysięcy ludzi, a na świecie znany jest z takich hitów jak Nightcrawlers ‘Push The Feeling On’ (MK Remix) czy Storm Queen ‘Look Right Through’ (MK Remix). Ma na koncie produkcje dla Rihanny, Snoop Dogga czy Pitbulla i remixy Lany Del Rey, Bastille, Clean Bandid, London Grammar czy Haim.
Poniżej propozycje wspomnianych remixów:
In the Air Dub
Tchami Remix
Solardo Remix
Caleb Calloway
Will Clarke

 

 

źródło: Sony Music / autor:Arkadiusz Kałucki

02.Armin Van Buuren feat Conrad Sewell_Sex Love & Water_single coverArmin Van Buuren ft. Conrad Sewell – „Sex Love & Water” (Prologic Music)

Jeżeli uważacie że Armin Van Buuren jeszcze Was nie zaskoczył, to teraz z całą pewnością zmienicie zdanie. Po wielkim sukcesie singli „I Need You” i „Sunny Days”, które w Holandii pokryły się platyną oraz podbiły radiowe listy przebojów na całym świecie, przyszedł czas na kolejną produkcję zapowiadającą nowy autorski album słynnego Holendra. Tym razem, utytułowany artysta z Leiden przygotował zabawną mieszankę rytmicznych gitar, seksownych rogów i kołyszących rytmów. Do tego wspaniały wokal Conrada Sewella, australijskiego tekściarza i piosenkarza, znanego chociażby z hitu „Firestone” od Kygo. Utwór zatytułowany „Sex, Love & Water” to mnóstwo pozytywnych wibracji, które sprawią że bez problemu traficie na parkiet i nie będziecie potrzebować niczego więcej, żeby bawić się jak na najlepszej imprezie.

 

 

źródło:Prologic Music

03.Kryder & Erick Morillo feat Bella Hunter_Waves_single coverKryder & Erick Morillo ft. Bella Hunter – „Waves” (Prologic Music)

Singiel „Waves”, to produkcja która ukazała się już kilka miesięcy temu i początkowo w planach była wyłącznie wersja instrumentalna. Jednak chwilę po premierze, utwór okazał się jednym z bestsellerów platformy Beatport, otrzymując jednocześnie wsparcie od największych gwiazd sceny klubowej. Po tym sukcesie, autorzy zdecydowali się na bardziej komercyjną interpretację, z wokalem Belli Hunter. Za wysoką jakość tego nagrania, odpowiadają artyści z najwyższej światowej półki. Utalentowany Brytyjczyk, ukrywający się pod pseudonimem Kryder oraz Erick Morillo, legenda muzyki house pochodząca z Kolumbii. Ten klimatyczny numer, ujrzał światło dzienne nakładem Subliminal Records, nowego labela w rodzinie holenderskiego giganta Armada Music. Paczka zawiera dwie wersje, Vocal Mix i wydłużoną Extended Vocal Mix.

 

 

źródło: Prologic Music

04.Julian Jordan x TYMEN_Light Years Away_single coverJulian Jordan x Tymen – „Light Years Away” (Prologic Music)

Wielki talent, znany ze swoich rewelacyjnych produkcji dla Spinnin’ Records, Revealed Recordings czy STMPD RCRDS. Wraz z Martinem Garrixem nagrał hit „BFAM”, a z Firebeatz oraz Sanderem Van Doornem przebojowy numer „Rage”. Julian Jordan przez wielu uważany jest za artystę, który w niedalekiej przyszłości może być jedną z czołowych gwiazd sceny klubowej. Dowodem na to, jest jego najnowszy singiel z TYMEN zatytułowany „Light Years Away”. Smakowity pop, z dodatkiem elektroniki, słodkiego wokalu, lekkich akordów i strzelistych syntezatorów, to ciekawa i chwytliwa kompozycja, ukazująca się pod szyldem GOLDKID Records. Kawałek, który z każdym kolejnym odsłuchem będzie wciągał jeszcze bardziej, niezależnie od tego czy towarzyszy Wam na treningu, w samochodzie, podczas imprezowania czy odpoczynku.

 

 

źródło: Prologic Music

05.Above & Beyond feat Zoe Johnston_Always_single coverAbove & Beyond ft. Zoë Johnston – „Always” (Prologic Music)

Legendarne brytyjskie trio Above & Beyond, to nie tylko rewelacyjni DJ’e i producenci muzyki elektronicznej. Dzięki genialnym koncertom oraz wydawnictwom „Acoustic”, dali się poznać również jako świetni, wszechstronnie uzdolnieni kompozytorzy, multiinstrumentaliści i artyści z muzyczną duszą. Ich czwarty studyjny krążek zatytułowany „Common Ground”, jest kolejnym już potwierdzeniem tej tezy. Obok klubowych przebojów „Tightrope”, „My Own Hymn” czy „Northern Soul”, panowie Jono Grant, Tony McGuinness i Paavo Siljamäki przygotowali też tak wspaniałe utwory jak „Always”. Wysublimowane, pełne emocji i skłaniające do refleksji. Na wokalu jak zawsze cudowna Zoë Johnston, której charakterystyczny głos nadaje tej produkcji odpowiedniego klimatu. Całość dopełnia przepiękny teledysk, nakręcony w Alpach.

 

 

źródło: Prologic Music

06a.Sigala feat. Paloma FaithSigala & Paloma Faith – „Lullaby” (Ministry Of Sound / Sony Music)

Po sukcesach poprzednich utworów „Sweet Lovin’” i „Came Here For Love”, Sigala wraca z kolejnym przebojowych numerem! Brytyjski DJ i producent połączył siły z Palomą Faith w utworze „Lullaby”. Ubiegły rok był niezwykle udany dla obu artystów – Sigala umocnił swoją pozycję jako jeden z najlepszych producentów Wielkiej Brytanii, a Paloma Faith wydała świetnie przyjęty album „The Architect”.„Uwielbiam znajdować unikatowe głosy, więc gdy w nagrania zaangażowała się Paloma, wiedziałem, że efekt będzie doskonały” – mówi Sigala. A trzeba wspomnieć, że kilkanaście dni temu Sigala odwiedził Polskę, gdzie zagrał swój set w jednym z warszawskich klubów.

 

 

źródło: Ministry Of Sound / Sony Music

07.DukeDumontDuke Dumont ft.Ebenezer – „Inhale” (Universal Music)

Nominowany do Grammy brytyjski producent Duke Dumont prezentuje nowy singiel „Inhale”. Po EP-ce „For Club Play Only” oraz singlu „Real Life” nagranym wspólnie z Gorgon City, to kolejny kawałek Dumonta, który ma szanse zostać stałym elementem imprezowych playlist. Świetny wokal Ebenezera, funkowa linia basu i klawisze sprawiają, że „Inhale” brzmi jak idealny kandydat na hit lata. Duke Dumont za pomocą tego singla ma ogromne szanse na powtórzenie sukcesu „Need U (100%)” czy „I Got U” nagranego z Jaxem Jonesem. Ebenezer wydał niedawno EP-kę „Bad Romantic” zawierającą 9 utworów. Artysta ma na koncie współpracę z takimi wykonawcami jak Ty Dolla $ign, Jeremih i Craig David. O jego twórczości entuzjastycznie wypowiadali się m.in. dziennikarze Noisey, FADER oraz Hunger. Ebenezer pracuje wytrwale na miano najbardziej gorącego towaru eksportowego z Londynu. Duke Dumont z kolei jest już gwiazdą rozpoznawalną na całym świecie, a jego utwory zgromadziły łącznie ponad miliard streamów. Muzyk nie tylko koncertuje na całym świecie, ale też znajduje czas na produkowanie i pisanie muzyki (m.in. dla Katy Perry) czy tworzenie remiksów (The Killers). „Inhale” zawiera wszystkie elementy charakterystyczne dla muzyki brytyjskiego artysty.

 

 

źródło: Universal Music

08.FrankTurnerFrank Turner – „Blackout” (Magic Records)

Frank Turner ujawnia pierwszy singiel z nowego albumu zatytułowanego „Be More Kind”. – „Blackout” to zupełnie nowe muzyczne terytorium dla mnie. Ten kawałek mógłby spokojnie polecieć w klubie. Piosenka opowiada o tym, jaka może być nasza reakcja na kryzysy społeczne – mówi artysta. Do singla powstał teledysk wyreżyserowany przez Michaela Baldwina. Zdjęcia powstały w słynnym Elstree Studios należącym do George’a Lucasa. W tym miejscu realizowano tak kultowe filmy jak „Gwiezdne Wojny” czy „Indiana Jones”.

„Be More Kind” to siódmy solowy album w dorobku Franka Turnera. Premierę zaplanowano na 4 maja.

 

 

źródło: Magic Records

09a.Gromee_Light Me Up_single artGromee ft. Lukas Meijer – „Light Me Up” (Sony Music)

Light me up” jest propozycją Gromee’go na tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji – Lizbona 2018. Piosenka promuje również pierwszy album artysty – „Chapter One”. Light me up” to nowa propozycja od popularnego producenta muzycznego i DJ – Gromee. W utworze swojego głosu użyczył Lukas Meijer, który współpracował już z Gromee’em przy jego poprzednim singlu „Without You”. „Light me up” to mieszanka charakterystycznego dla artysty elektronicznego brzmienia, muzyki house i popu. Lukas Meijer znany jest głównie w rodzinnej Szwecji jako wokalista i autor muzyki oraz tekstów rockowego zespołu No Sleep For Lucy. Do tej pory miał zaszczyt współpracować z wieloma utalentowanymi ludźmi z branży muzycznej, m.in.: Stevie Aiello (30 Seconds To Mars), Tommy Henriksen (Alice Cooper, Hollywood Vampires), czy nominowany do Grammy Mark Holman (Daughtry, Three Days Grace). Lukas zawsze szuka nowych miejsc do odkrycia na swoim muzycznym radarze. Pisanie z Gromee było dla niego nowym doświadczeniem. Połączenie jego rockowych korzeni z klubowymi produkcjami Gromee’go okazało się sukcesem. Ich poprzedni wspólny singiel „Without You” osiągnął już ponad 8 mln wyświetleń na YouTube.

 

 

źródło: Sony Music

10a.Tom Walker_LeaveTom Walker – „Leave a Light On” (Sony Music)

Najnowszy singiel Toma Walkera, znanego z hitów ‘Heartland’ i ‘Just You and I’ w remixach, m.in. AlunaGeorge. Przypomnimy, artysta znalazł się na liście BBC The Sound Of 2018! Debutancka płyta Toma planowana jest na maj 2018. Dostępne remixy i to całkiem całkiem niezłe to:
DASCO & Luca Schreiner Remix
CHANEY RE-FIX
AlunaGeorge Remix
OFFset Remix
Hight Remix

 

 

źródło: Sony Music

Single Electronica & Club & Dance cz.2/2018

Druga taneczna odsłona I kwartału 2018 r. Zdecydowanie tutaj polecam mojego ulubieńca od przynajmniej dwóch lat tzn. Claptone. On doskonale i od samego początku bez udziwnień trzema się house music. Nie kombinuje, nie ulega modom jest wierny swojemu wizerunkowi, brzmieniu i pomysłowi na siebie. Już niedługo ukaże się jego drugi album, który już promują 3 single. O pierwszym z nich możecie poniżej przeczytać. Ponadto, należy odnotować sympatyczny i szczery powrót polskiego duetu Kalwi & Remi. Bardzo konkretny album i single Chicane oraz remix nagrania „Panic Room” autorstwa CamelPhat dla młodej wokalistki Au/Ra 🙂 Miłej lektury 🙂

 

01.Claptone_InTheNightClaptone „In The Night” (Pias)

Claptone, czyli artysta kryjący się za złotą maską w kształcie dziobu ptaka, powraca z drugi krążkiem! „Fantast” pojawi się na rynku 8 czerwca nakładem wytwórni [PIAS] Different Recordings. Na nowym albumie artysta stara się stworzyć głęboki i intrygujący świat. 13 utworów powstało we współpracy z takimi gwiazdami jak: Kele Okereke (Bloc Party), Blaenavon, Tender, Jones, Zola Blood, Katie Stelmanis (Austra), Nathan Nicholson (The Boxer Rebellion’s), Clap Your Hands Say Yeah, Joan As Police Woman oraz Matt Simons. „In The Night” to pierwszy zwiastun nowego wydawnictwa. W utworze usłyszymy wokal Bena Duffy’ego. Mieszkający w Berlinie DJ, Remixer i Producent zadbał o house’owe remixy swojej kompozycji. Pierwszym jest autorstwa norweskiego duetu Lindstrom & Prins Thomas. Kolejnym jest Illyus & Barrientos czyli duet z Glasgow, których możecie znać z remixów dla m.in. Gorgon City czy Above & Beyond. Ostatnim, o którym chciałbym wspomnieć jest moim zdaniem najlepszy z nich, a jest autorstwa DJ’a z Los Angeles MK(właśc. Marc Kinchen). Jego kariera rozpoczęła na przełomie lat 80/90-tych XX wieku. Remix dla jednego z nagrań Nightcrawlers dał mu znaczek solidnej marki i jeszcze większą rozpoznawalność.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki / źródło: Pias

02.Chicane_Gorecki_single coverChicane – „Gorecki” (Prologic Music)

Nick Bracegirdle to bez wątpienia legenda muzyki elektronicznej. Trudno znaleźć jakiegokolwiek innego artystę, który na swoim koncie miałby tyle kultowych klasyków, od „Offshore” i „Saltwater”, po „Don’t Give Up”, „Love On The Run” czy „Poppiholla”. Do tego współpraca z Moyą Brennan, Bryanem Adamsem, Tomem Jonesem i Cher, co stawia go w czołówce brytyjskiej sceny klubowej. Chicane nie toleruje kompromisów, jego muzyka zawsze jest klimatyczna, melodyjna, pełna emocji oraz ciekawych brzmień. Podobnie jest z najnowszą produkcją Anglika, zatytułowaną „Gorecki”. Ta trance’owa kompozycja, składa się z gładkich beatów i zaraźliwych padów, okraszonych wysublimowanym wokalem. Nowy kawałek Nicka, to zapowiedź kilku ciekawych projektów spod szyldu Chicane, które ujrzą światło dzienne w 2018 roku. Sposród kilku remixów wg mnie te dwa są najbardziej wyraziste i są kwintesencja klubowego brzmienia czyli remixy autorstwa Danny Dove i Jody Wisternoff & James Grant.

 

 

źródło: Prologic Music / autor: Arkadiusz Kałucki

03.GlobalDeejaysGlobal Deejays – „Hey Girl (Shake It)” (Magic Records)

Global Deejays to austriacki duet Djski, który istnieje od 2004 roku. Stworzyli go bracia – DJ Taylor i DJ Flow. Mają na swoim koncie wiele hitów: „Flashdance”, „Get Up” czy „Everybody’s Free”, które świetnie sobie radziły nie tylko na chartsach, ale także zostały nagrodzone wieloma nagrodami m.in. MTV czy NRJ Awards.

 

 

źródło: Magic Records

04.KalwiRemiKalwi & Remi ft. Joe Killington – „Unbreakable” (Magic Records)

Słynny duet Kalwi & Remi powraca z utworem „Unbreakable”, w którym gościnnie zaśpiewał brytyjski wokalista Joe Killington. Niezniszczalni (jak w tytule singla) Kalwi & Remi tak opowiadają o kulisach powstania produkcji: „Słuchając w trasie przez wiele godzin cukierkowych wokalistek w radiu stwierdziliśmy, że przydałoby się coś bardziej… męskiego. Burza mózgów z zaprzyjaźnionym gitarzystą Michałem Pietrzakiem, żywe instrumenty z naszymi klubowymi akcentami oraz zaproszenie do współpracy Joe przyniosły niesamowity efekt. Wszyscy poczuliśmy, że to nie jest kolejny zwyczajny kawałek, jest w nim jakaś magia”.

 

 

źródło: Magic Records

05a.The Chainsmokers_REMIXES single coverThe Chainsmokers – „Sick Boy” (Sony Music)

Artystyczno-producencki duet The Chainsmokers wydał właśnie zupełnie nowy singiel ‘Sick Boy’. „Sick Boy” to piosenka o szukaniu tożsamości w dzisiejszym świecie i zmaganiu się z tym, na co często nie ma się żadnego wpływu. Mimo, że od czasu premiery ‘Sick Boya’ The Chainsmokers wydali już kolejny singiel, to właśnie ‘Sick Boy’ pnie się aktualnie po listach przebojów na całym świecie!
Do dyspozycji DJ’ów są m.in.remixy:
Zaxx Remix
Prismo Remix
Owen Norton Remix
Kuur Remix
Trobi Remix

 

 

źródło: Sony Music

06.MatthewHillMatthew Hill – „Till Mañana” (Magic Records)

Matthew Hill zabiera nas w stan błogiego relaksu za sprawą najnowszego singla „Till Mañana”. Kawałek na pewno spodoba się zwłaszcza tym, którzy tęsknią za słońcem. Z resztą sprawdźcie sami! Matthew Hill, wcześniej znany jako Fafaq, pierwszy utwór rozpoczynający nowy rozdział w karierze wydał w listopadzie 2017 roku. „Stay” błyskawicznie podbiło serca słuchaczy. Kawałek znalazł się w filmie podsumowującym Sunrise Festival 2017 oraz stanowił motyw przewodni Tomorrowland Unite 2017. W serwisie Spotify „Stay” ma już ponad milion odsłuchów. Rok 2018 Matthew Hill rozpoczyna od mocnego uderzenia za sprawą „Till Mañana”. To wakacyjny, bardzo melodyjny kawałek. Plaża, słońce, szum morskich fal i stan błogiego relaksu – nie zdziwimy się, jeśli „Till Mañana” zostanie hymnem tegorocznych wakacji.

 

 

źródło: Magic Records

07a.Robin Schulz & Marc Scibilia – UnforgettableRobin Schulz & Marc Scibilia – „Unforgettable” (Warner Music)

Najnowszy singlowy utwór jednej z największych postaci sceny klubowej w minionych kilku latach, multiplatynowego niemieckiego didżeja Robina Schulza. Twórcy, który ma na koncie tak wielkie hity, jak „Waves”, „Prayer In C”, „OK” z Jamesem Bluntem, czy „Sugar”, który to singel dotarł do pierwszego miejsca niemieckiej listy przebojów. Robin wiele czasu spędza w trasie, przemieszczając się z koncertu na koncert. Właśnie w drodze powstała trzecia płyta 30-letniego Niemca, „Uncovered” z września 2017 roku. Czwartym singlem z tego wydawnictwa jest właśnie prezentowana piosenka „Unforgettable”, do której wokale zarejestrował Marc Scibilia. To mocno nostalgiczna kompozycja, z chwytliwą melodią, osadzona w rytmie deep house’u. Kojarzy się z romantycznymi chwilami, które niestety już przeminęły.

 

 

źródło: Warner Music

08.DJAntoineDJ Antoine ft. Armando & Jimmi The Dealer – „El Paradiso” (Magic Records)

DJ Antoine prezentuje nowy singiel “El Paradiso” nagrany przy współpracy z Armando I Jimmu The Dealer! Utwór opowiada o ulubionym miejscu DJ’a Antoine’a, które położone jest w St. Moritz wysoko w szwajcarskich górach. „El Paradiso” jest pierwszym singlem z nadchodzącego albumu, który ukazał się 27 kwietnia! Piosenka jest idealnym połączeniem współczesnej muzyki tanecznej z typowym dla DJ Antoine stylem „feel good”. „El Paradiso” to wspaniały, wysmakowany utwór, który bardzo szybko wpada w ucho! Jednym z artystów, z którym DJ Antoine pracował przy utworze jest włoski wokalista i autor tekstów- Armando. Jego wybitny i jedyny w swoim rodzaju głos nadaje piosence magiczny klimat!

 

 

źródło: Magic Records

09.DirtyVegasDirty Vegas – „Why Did You Do It” (Magic Records)

Dirty Vegas to brytyjska grupa tworząca muzykę house. Grupa założona została w 2001 przez Bena Harrisa i Paula Harrisa (nie spokrewnieni), instrumentalistów i producentów, oraz wokalistę Steve’a Smith. Sławę przyniósł im wielki hit „Days Go By”, który użyto w reklamie znanej marki samochodowej. Obecnie Dirty Vegas to już tylko Paul Harris i Steve Smith – jednak tworzą z taką samą energią i pasją. Polecam doskonały remix MHE!!!

 

 

źródło: Magic Records

10a.Aura_single artAu/Ra – „Panic Room”(CamelPhat Remix) (Sony Music)

Odkrycie VEVO dscvr: Artists to watch for 2018, alternatywno-popowa wokalistka AU/RA powraca z nowym singlem ‘Panic Room’, będący następcą jej przebojowego singla ‘Outsiders’. „To najmroczniejsza piosenka, jaką napisałam. Utwór opowiada o strachu przed i walce z samym sobą – bo właśnie sami potrafimy być dla siebie największymi wrogami. Zamknięci w ‘panic roomach’ odcinamy się od świata zewnętrznego, podczas gdy problemem jest nasze wnętrze.” Au/Ra to wokalistka która stacjonuje w L.A., mimo, że angielski jest dopiero jej trzecim językiem po katalońskim I niemieckim. Urodzona na Ibizie wokalistka najbardziej znana jest ze swojego debiutanckiego singla ‘Concrete Jungle’, którym zachwycały się serwisy NME, Popjustice i Wonderland, i który do dzisiaj osiągnął ponad 18 milionów streamów. To nagranie na tanecznych parkietach pojawiło się za sprawą rewelacji 2017 sceny house music czyli brytyjskiego duetu DJ’ów – CamelPhat(Dave Whelan & Mike Di Scala). Wszyscy doskonale pamiętamy ich utwór „Kola”, w którym towarzyszył im Elderbrook(właśc. Alexander Kotz). Panowie z CamelPhat już teraz mają swój kalendarz imprez zarezerwowany do końca sierpnia, a zapotrzebowanie na ich remixy nie ma końca. Tylko z tą różnicą, że teraz to oni dyktują warunki 🙂

 

 

źródło: Sony Music / autor: Arkadiusz Kałucki

11.Dash Berlin & DBSTF feat Josie Nelson_Save Myself_single coverDash Berlin & DBSTF ft. Josie Nelson – „Save Myself” (Prologic Music)

W marcu 2017 roku, światło dzienne ujrzała druga część nowego studyjnego albumu Dash Berlin pt. „We Are”. Jednym z utworów jakie mogliśmy na niej usłyszeć była akustyczna interpretacja „Save Myself”, produkcji z DBSTF oraz Josie Nelson. Teraz popularny holenderski projekt, który niebawem wystąpi na imprezie A State Of Trance 850 w Gliwicach, postanowił wydać testowany od wielu miesięcy w klubach i na festiwalach, energetyczny mix tej piosenki. Publiczność największych eventów jak Ultra, Tomorrowland czy Stereo Live, dosłownie oszalała na jego punkcie. Jest to również singiel zamykający pewien rozdział działalności grupy, ponieważ trio Jeffrey Sutorius, Eelke Kalberg i Sebastiaan Molijn już pracuje nad kolejnym, bardziej zaskakującym materiałem. Oprócz Club Mix, dostępna jest również oryginalna wersja radiowa.

 

 

źródło: Prologic Music

12.De Hofnar feat Avi On Fire_Moving On_single coverDe Hofnar ft. Avi On Fire – „Moving On” (Prologic Music)

Jeroen Maas aka De Hofnar, zaczął tworzyć muzykę elektroniczną we wczesnym dzieciństwie. Kiedy po raz pierwszy zetknął się z łączeniem elektronicznych dźwięków z żywymi instrumentami, od razu wiedział w jakim kierunku pójdzie jego kariera. Świetnie sprawdza się we współczesnych brzmieniach house, gdzie melodia oraz kreatywność odgrywają bardzo ważną rolę. Ten utalentowany artysta z Holandii szybko zyskał sławę na scenie klubowej, otrzymując jednocześnie ogromne wsparcie m.in. od Tiësto, Sama Feldta czy Robina Schulza. Ukazujący się nakładem Armada Deep singiel „Moving On”, wyposażony jest w rytmiczną gitarę w stylu funky, mocny bas oraz ciekawy wokal Avi On Fire. Kawałek pochodzi z debiutanckiego albumu zatytułowanego „Kings And Queens”, który już niebawem pojawi się również w naszym kraju.

 

 

źródło: Prologic Music

Single radiowe – Świat cz.3/2018

Pierwszy kwartał 2018 z wyselekcjonowanymi utworami jaki trafiły do stacji radiowych zakończą młodzi, prężni, kreatywni i z talentem, a między nimi można śmiało powiedzieć weterani sceny muzycznej: Editors, Franz Ferdinand, Thirty Seconds To Mars. Tutaj znajdziecie różne spojrzenia na świat muzyki. Na pewno należy zwrócić uwagę na 21-latkę z Norwegii Sigrid zwyciężczyni BBC Sound of 2018 i na duet sióstr Söderberg ze Szwecji First Aid Kit. Kolejne wyróżniające się nagrania, które trafiły do stacji radiowych wyselekcjonuję już w po II kwartale 2018 r. Zresztą tak jak od lat to robię 🙂 Miłej lektury 🙂

 

01.John_NewmanJohn Newman – „Fire In Me” (Universal Music)

John Newman, właściciel jednego z najbardziej charakterystycznych głosów we współczesnym popie, powraca z najnowszym singlem „Fire In Me”. Producentem utworu jest Mark Ralph, który wcześniej tworzył hity m.in. dla Clean Bandit, Jaxa Jonesa i Almy. Nowy utwór Newmana z pewnością na długo zagości na parkietach oraz imprezowych playlistach. John Newman w „Fire In Me” czaruje w jeszcze bardziej przebojowym stylu, a jego popowe hymny to gwarantowany sposób na bardzo szybkie poprawienie nastroju.

 

 

źródło: Universal Music

02.Why Don't We - Trust Fund BabyWhy Don’t We – „Trust Fund Baby” (Warner Music)

Why Don’t We to pięciu młodych wokalistów ze Stanów Zjednoczonych – Daniel Seavey, Zach Herron, Corbyn Besson, Jonah Marais i Jack Avery. Stacjonująca w Los Angeles grupa zaprezentowała utwór, który zapowiada się na wielki przebój. Piosenka nosi tytuł „Trust Fund Baby”, a napisał go sam Ed Sheeran! Ed nie jest jedyną sławą, zaangażowaną w kawałek boysbandu. Brzmienie piosence nadał Steve Mac, współpracownik chociażby Anne-Marie, Jamesa Blunta, One Direction, Clean Bandit, czy właśnie Sheerana. Piosenka „Trust Fund Baby” już przyniosła młodym Amerykanom szereg pochwał. Według „Rolling Stone” należy dokładnie śledzić postępy Why Don’t We, ponieważ można się po nich spodziewać jeszcze wiele dobrej muzyki. „Ich gwiazda powinna świecić w 2018 roku coraz jaśniej” – uważa z kolei magazyn „Time”, a NBC twierdzi, że na boysband czeka wielka i spektakularna kariera już w tym roku. Do tej pory Why Don’t We mogą się pochwalić ponad 120 mln streamów swoich piosenek. Na Instagramie śledzi ich blisko 2,5 mln osób. Oglądalność kanału boysbandu na YouTubie przekroczyła 140 mln (przy ponad 1,5 mln subskrybentów). Dodajmy, że wokaliści mają od 16 do 19 lat i zaliczają się do bardzo pracowitych. Od powstania w 2016 roku w 12 miesięcy nagrali i wydali cztery EP-ki – „Only The Beginning”, „Something Different”, „Why Don’t We Just” oraz „Invitation” (numer jeden na liście iTunes w sześciu krajach).

 

 

źródło: Warner Music

03.ThirySecondsToMarsThirty Seconds To Mars ft. A$AP Rocky ‎– „One Track Mind” (Universal Music)

Thirty Seconds to Mars odsłaniają karty. Ich piąty album w karierze nosi tytuł „America”. Dzisiaj zespół podzielił się nowym utworem z nadchodzącego wydawnictwa – „One Track Mind” z gościnnym udziałem A$ap Rocky’ego. Premierze albumu towarzyszy kontrowersyjna kampania reklamowa. Przypominamy, że grupa dowodzona przez Jareda Leto w tym roku dwukrotnie wystąpi w Polsce. Album „America” trafi do sklepów oraz serwisów cyfrowych 6 kwietnia. Na płycie gościnnie oprócz A$ap Rocky’ego pojawia się Halsey. Jeden z utworów został wyprodukowany przez Zedda. Premierze płyty towarzyszy kontrowersyjna kampania reklamowa z plakatami zawierającymi zaskakujące hasła. Znaczenie kampanii wyjaśnił lider zespołu, Jared Leto: „Dla mnie te plakaty są jak kapsuły czasu. Kiedy patrzymy na hasła osobno, bez kontekstu, mogą one prowokować, bawić lub zaskakiwać, ale razem dają one obraz kultury i czasów, w których żyjemy.” Hasła pojawią się na plakatach w największych miastach na całym świecie.

 

 

źródło: Universal Music

04a.First Aid Kit_Ruins_album coverFirst Aid Kit – „Rebel Heart” (Sony Music)

Szwedzki duet za sprawą nietypowego podejścia do muzyki folk w 2014 zdobył rewelacyjne recenzje ‚Stay Gold’ i grono zagorzałych fanów, również wśród wpływowych gwiazd i mediów. Nowy album ‚Ruins’ wyprodukował Tucker Martine (My Morning Jacket, Laura Veirs) a materiał powstawała w amerykańskim Portland, gdzie siostrom Klarze i Johannie Söderberg towarzyszli tak znakomici goście jak Peter Buck (REM), Glenn Kotche (Wilco) czy McKenzie Smith (Midlake). Album promują single “It’s A Shame” i “Postcard” przywracające wiarę w to że w XXI wieku wciąż można z powodzeniem komponować proste, wpadające w ucho piosenki. Album ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

05.Years_and_YearsYears & Years – „Sanctify” (Universal Music)

Sanctify” to pierwszy, długo wyczekiwany singiel zapowiadający drugą płytę Years & Years. Utwór jest odważnym krokiem stylistycznym i prezentacją nowej wizji zespołu. Olly Alexander za sprawą teledysku zaprasza fanów do swojego umysłu oraz zachęca, by dać się ponieść wyobraźni. W „Sanctify” Olly Alexander powraca do czasów kiedy miał 13 lat i tańczył w sypialni do „Slave 4 U” Britney Spears. Łączy to ze stale obecnymi w twórczości Years & Years wpływami brytyjskiego popu. Jak wyjaśnia sam Olly:„Robiąc klip do „Sanctify”, wpuszczam słuchaczy do swojego umysłu. (…) Chcę zabrać ludzi w dziką i cudowną podróż przez moje marzenia, do świata, który jest zupełnie różny od naszej codzienności. Myślałem o tej krainie od dawna. To z niej czerpałem mnóstwo inspiracji do opowiadania historii o tożsamości, seksualności, sławie i byciu muzykiem.” Wideo do „Sanctify” to wprowadzenie do metropolii przyszłości, którą nazwałem Palo Santo. To pierwsza część większej układanki. Liczę, że wszyscy będą zaintrygowani aurą tajemniczości i zmysłowości, która się tam pojawi.

 

 

źródło: Universal Music

06.FranzFerdinandFranz Ferdinand – „Lazy boy” (Sonic Records)

Nowy album Franza Ferdinanda nosi tytuł ‘Always Ascending’, który ukazał się 9 lutego 2018 roku. Jest żywiołowy i euforystyczny. Producentem został Philippe Zdar (Cassius, Phoenix, Beastie Boys). Jego brzmienie wokalista opisuje jako “równocześnie futurystyczne i naturalistyczne”. Piosenki są opowieścią o paryskiej nocy, ekscytacji jazdą włoskim samochodem wyścigowym po niemieckiej autostradzie. Poczucie euforii jest tak silne, jak tylko może być podczas balansowania na krawędzi. Najważniejsze jest oczekiwanie na dobry moment. Zapomnij o wszystkim, co wydawało ci się, że wiesz na temat Franz Ferdinand. ‘Always Ascending’ to nowe narodziny. Zawartych na albumie dziesięć piosenek, to triumfalna przemiana jednego z najbardziej lubianych zespołów, kipiąca świeżymi pomysłami i energicznymi dźwiękowymi eksperymentami. „Chcieliśmy, aby to brzmiało zupełnie inaczej jak wszystko, co robiliśmy do tej pory” – podkreślają muzycy. Już tytułowy utwór pokazuje, że udało im się osiągnąć zamierzony cel. Brzmią mocniej niż kiedykolwiek przedtem. Jednym z kolejnych nagrań promujących krążek jest kompozycja „Lazy boy”.

 

 

źródło: Sonic Records

07.BelleSebastianBelle & Sebastian – „Poor Boy” (Sonic Records)

Trzeci singiel z płyty „How To Solve Our Human Problems (Parts 1-3)” nosi tytuł ‘Poor Boy’ i jest najbardziej niezwykły. Bliski jak tylko możliwe muzyce R&B z lat osiemdziesiątych. „W ostatniej chwili mieliśmy szansę pracowania z Inflo (który produkował ceniony ‚Love & Hate’ Michaela Kiwanuki). Nie byłem pewny czy w tym momencie powinienem pójść do łóżka z kimś nowym. Czy to będzie pomocne dla całego projektu? Jednak przyleciał do Glasgow i mieliśmy dużo zabawy pracując razem.”.
Rezultat jest stanowczy i cudowny. Niby w rozpoznawalnym stylu Belle and Sebastian, ale udającym się w nowe rejony.

 

 

źródło: Sonic Records

08a.Noah Cyrus feat. Mo_We Are_singleNoah Cyrus ft. MØ – „We Are…” (Sony Music)

Ostatnie miesiące są dla Noah Cyrus bardzo pracowite – na listach przebojów królują właśnie dwa kawałki, w których usłyszeć można jej wokal – ‘All Falls Down’ Alana Walkera i „My Way” z formacją One Bit. A właśnie ukazał się najnowszy singiel młodej artystki – tym razem w duecie z MØ: „We Are…”. Utrzymany w tonie prawdziwego hymnu kawałek wyprodukował szwedzki producent Max Martin. Noah rozpoczęła swoją karierę w 2017 roku od duetu z Labrinthem w “Make Me (Cry)”, który to singiel zadebiutował od razu na 1 miejscu światowej listy Spotify Global Chart i obecnie liczy prawie pół miliarda odtworzeni audio/video. Następne utwory “Stay Together”, “Almost Famous” i “Again” konsekwentnie powiększały jej grono fanów pod każdą szerokością geograficzną. Wkrótce zdobyła nominację MTV VMA 2017 w kategorii „Best New Artist” i została zaproszona do supportowania Katy Perry na jej amerykańskiej trasie. Wystąpiła również na festiwalu Coachella z Marshmello w ich wspólnym utworze “Chasing Colors.” W tym roku ukaże się jej długo oczekiwana debiutancka płyta „NC-17”.

 

 

źródło: Sony Music

09.EditorsEditors – „Magazine” (Pias)

Szósty album zespołu trafił na półki sklepowe 9 marca nakładem wytwórni Play It Again Sam. „Violence” to następca dobrze przyjętego krążka „In Dream” z 2015 r. Za produkcję płyty odpowiedzialny jest Leo Abrahams (Wild Beasts, Florence & The Machine, Frightened Rabbit) oraz sam zespół. Dodatkowo nad produkcją pracował Benjamin John Power (Blanck Mass, Fuck Buttons). Materiał zmiksował Cenzo Townshend, poza utworem „Hallelujah (So Low)” (Alan Moulder). „Magazine” to pierwszy singiel, który promuje najnowsze wydawnictwo grupy.

 

 

źródło: Pias

10.SigridSigrid – “Raw” (Universal Music)

Zwyciężczyni BBC Sound of 2018 Sigrid prezentuje „Raw” – pierwszy z nowych utworów, które będą ukazywały się co tydzień. Ostatnie miesiące były wyjątkowe dla norweskiej wokalistki. Sigrid zagrała na ceremonii wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla, poruszyła Helen Mirren podczas wizyty w talk-show Grahama Nortona, jak również znalazła się na szczytach list przebojów za sprawą „Strangers”. Sigrid łącznie ma już 185 milionów streamów i 2 miliony sprzedanych singli. 21-latka podbija serca słuchaczy nie tylko świetnymi piosenkami, ale też nonkonformistyczną postawą. Wokalistka właśnie rozpoczęła wyprzedaną trasę koncertową w Wielkiej Brytanii. Fani Sigrid kojarzą „Raw” z ekskluzywnej sesji dla BBC. Aktualnie w stacjach radiowych „Raw” jest dostępna w wersji studyjnej.

 

 

źródło: Universal Music

11a.George Ezra_Paradise_single artGeorge Ezra – „Paradise” (Sony Music)

George Ezra ogłosił datę premiery długo wyczekiwanej nowej płyty – Staying At Tamara’s. Drugi studyjny krążek artysty, którego podziwiać mogliśmy podczas ostatniej edycji Open’er Festival trafi do sprzedaży 23 marca na płycie CD, winylu i w formatach cyfrowych. Promuje go singiel „Paradise”. George wyjaśnia „Paradise” narodziło się jako melodia, która nie mogła wyjść mu z głowy. „Dopiero kilka miesięcy później, kiedy siadałem do pisania piosenek, narodził się z niej utwór. Opowiada o spotkaniu kogoś, w kim od razu się zakochujemy. I o ile nieraz wahamy się co do swoich uczuć, w przypadku miłości nie mamy takich wątpliwości – miłość to miłość i w tym utworze przyrównałem ją do raju”.

 

 

źródło: Sony Music

12.Keala Settle & The Greatest Showman Ensemble - This Is MeKeala Settle – „This Is Me” (Warner Music)

Złoty Glob dla piosenki „This Is Me” z musicalu „Król rozrywki”. Soundtrack królem „Billboardu”! Numer jeden na liście „Billboardu”, triumf w notowaniach iTunes w ponad 60 krajach – oto osiągnięcia fantastycznej ścieżki dźwiękowej do przebojowego musicalu „Król rozrywki” z Hugh Jackmanem, Zakiem Efronem i Michelle Williams w rolach głównych. Do tych sukcesów doszedł niedawno kolejny – Złoty Glob za najlepszą piosenkę! „The Greatest Showman – Original Motion Picture Soundtrack” swój sukces zawdzięcza przede wszystkim znakomitym kompozycjom. Ich autorami są laureaci Oscara i Tony, Benj Pasek i Justin Paul. Koproducentem całości jest Greg Wells (m.in. Twenty One Pilots, Adele, Katy Perry). To dzięki ich genialnej wyobraźni ścieżka dźwiękowa króluje na „Billboardzie”, iTunes, a aż dziewięć, pochodzących z niej piosenek, znajduje się w notowaniu Spotify Top 200 Global (okupują pięć z sześciu czołowych miejsc na listach Global oraz US Viral Chart).

 

 

źródło: Warner Music

Single radiowe – Świat cz.2/2018

Następne dwanaście wyselekcjonowanych przeze mnie utworów singlowych, które swoją premierę miały w I kwartale 2018 i na które warto zwrócić uwagę 🙂 Zaskakuje na plus Tracy Thorn(wokalistka Everything But The Girl). Całkiem przyjemnie można pokołysać się przy Tom Misch i De La Soul, no a boski Enrique, jak każdego roku  przygotował nagranie w języku hiszpańskim z myślą o wakacyjnych miesiącach 🙂

 

01.Enrique Iglesias_El Bano_single artEnrique Iglesias ft. Bad Bunny – „El Bano” (Sony Music)

Enrique Iglesias rozpoczyna nowy rok gorącym singlem “El Baño”, który zapowiada nowy album artysty! Wraz utworem, który powstał we współpracy z wschodzącą gwiazdą trapu – Bad Bunnym, ukazał się teledysk. Zdjęcia kręcone były w Los Angeles i Miami. Klip przypomina krótki film – aktor Eric Roberts wcielił się w rolę barmana, a debiutująca Polyanna Uruena zagrała partnerkę Enrique. To najbardziej seksowny teledysk w całej karierze Enrique Iglesiasa! Nowa płyta, nad którą artysta wciąż pracuje, ukaże się w tym roku.

 

 

źródło: Sony Music

02.5SecondsOfSummer5 Seconds Of Summer ‎– „Want You Back” (Sony Music)

5 Seconds of Summer (5SOS) ujawnili nowy singel „Want You Back” oraz daty wiosennych koncertów. Zespół zapowiedział 26 występów na całym świecie. Wkrótce premiery doczeka się towarzyszący piosence teledysk. „Want You Back” to pierwszy utwór 5 Seconds of Summer od blisko dwóch lat. Po 18 miesiącach w trasie, gdzie promowali swój drugi album „Sounds Good Feels Good”, zespół spędził ostatni rok w Los Angeles, pisząc i nagrywając materiał na nową płytę a także nieco odpoczywając.
„Minęły trzy lata odkąd wydaliśmy ostatni album i jesteśmy gotowi, by podzielić się ze światem nową muzyką – mówią 5SOS. – Po 5 latach w trasie, w którą wyruszyliśmy mając 16 lat, musieliśmy zrobić sobie przerwę, by zastanowić się nad sobą. Wracamy jednak silniejsi i bardziej zjednoczeni niż kiedykolwiek. Te piosenki są dla nas bardzo ważne. Mamy za sobą już sporo prób i nie możemy się doczekać, by znów zacząć grać koncerty”.
Nazwani nowym, wielkim rockowym zespołem przez magazyn „Rolling Stone”, 5 Seconds of Summer to jedyna kapela (nie wokalna grupa) w historii, której dwa studyjne albumy dotarły na szczyt zestawienia Billboard 200.

 

 

źródło: Universal Music

03.Anna Von HausswolffAnna Von Hausswolff – „The Truth, The Glow, The Fall” (Sonic Records)

To kompozycja otwierająca album „Dead Magic”, która przez dwanaście minut i osiem sekund podnosi na duchu i stoi w kontraście wobec ciężaru wcześniej opublikowanego ‘The Mysterious Vanishing of Electra’. Von Hausswolff w rozsądny i mocny sposób wyraża się w ‘The Truth, The Glow, The Fall’ na temat fizyczności i śmierci. Magia, tak stara jak sama ludzkość, jest pierwotną odpowiedzią na zagrożenie utraty własnej obecności w świecie, lękiem przed zapomnieniem. Z magii rodzą się najbardziej fascynujące, tajemnicze i czarujące historie, ale także najbardziej niejasne i śmiertelne.

 

 

źródło: Sonic Records

04.PorchesPorches – „Goodbye” (Sonic Records)

„The House” to trzeci pełnowymiarowy album nowojorskiego muzyka znanego jako Porches (a.k.a Aaron Maine). „The House” jest pamiętnikiem” – mówi Aaron. „Zrodził się z nagłej potrzeby. Innej nagłej potrzeby, niż miałem do tej pory tworząc piosenki. Nie wiedziałem w tamtym momencie, co to oznacza, ale czułem, że muszę się temu poddać.” Kolejnym singlowym nagraniem promującym całość jest nagranie „Goodbye”.

 

 

źródło: Sonic Records

05.Marshmello & Anne-Marie - FirendsMarshmello & Anne-Marie – „Friends” (Warner Music)

Anne-Marie i amerykański producent muzyki elektronicznej Marshmello przygotowali wspólnie singla! Piosenka nosi tytuł „Friends”. Artystka ma na koncie pięć nominacji do BRIT Awards i jest jedną z największych gwiazd popu młodego pokolenia na świecie. Natomiast produkcji Marshmello posłuchano w streamingu ponad 2 miliardy razy! Singlowa kompozycja zapowiada się na wielki przebój. Połączenie nowoczesnych, elektronicznych podkładów Marshmello i niesamowitego wokalu Anne-Marie dało prawdziwie wybuchową mieszankę. Angielka i Amerykanin nagrali piosenkę pod koniec 2017 roku, a sesja odbyła się w Sarm Studios. Jednak nie była to ich pierwsza współpraca. Ta miała miejsce w roku 2016, kiedy Marshmello zremiksował wielki hit Anne-Marie, podwójnie platynowy „Alarm”. Marshmello, amerykański producent muzyki elektronicznej, zyskał sławę remiksując piosenki Jacka Ü (megahit „Where Are U Now” z udziałem Justina Biebera) i Zedda.

 

 

źródło: Warner Music

06a.MGMT_Me And Michael_singleMGMT – „Me and Michael” (Sony Music)

Co za historia… Grupa MGMT na swoim nowym singlu „Me and Michael” niemal w całości wykorzystała kompozycję filipińskiego zespołu Truefaith „Ako at Si Michael”. Utwór w nowej wersji zyskał ogromną popularność, wydawało się, że po latach zapomnienia MGMT wreszcie wrócili na szczyt… jednak w dobie internetu plagiat po kilku dniach wyszedł na jaw i popularny duet stoczył się na dno… To na szczęście nie przykre fakty ani złowroga przepowiednia, tylko scenariusz najnowszego klipu do utworu „Me And Michael” MGMT. Wyreżyserowany przez Joeya Franka i Randy’ego Lee Maitlanda obrazek w typowym dla MGMT absurdalnym stylu przedstawia historię, o jakich niejednokrotnie było głośno w showbiznesie. Oryginalne zdjęcia idealnie współgrają też ze stylizowanym na lata 80-te archaicznym brzmieniem pop. Czwarta studyjna płyta MGMT ‘Little Dark Age’ przez wpływowe media muzyczne już uznana została za jedną z najbardziej oczekiwanych płyt roku. Wyprodukowany przez Patricka Wimberly (Chairlift, Kelela, Blood Orange) i stałego współpracownika zespołu Dave’a Fridmanna (Flaming Lips, Spoon, Tame Impala) krążek zawiera udostępnione już wcześniej utwory ‘Little Dark Age’, ‘When You Die’ i ‘Hand It Over’.

 

 

źródło: Sony Music

07.Tracy_ThornTracey Thorn – „Sister” (Universal Music)

Tracey Thorn przechodzi obecnie etap wyzwalającego nieprzejmowania się tym, co mówią inni i w takim stanie ducha wróciła do krainy hedonizmu, nagrywając swoją nową płytę. „Record” to pierwszy całkowicie autorski album wokalistki od 7 lat. Na album składają się krótkie, bezpośrednie napędzane syntezatorami kawałki.
Chciałam, żeby to była płyta, której słucha się w ciągu dnia – tłumaczy Tracey.Na słuchawkach lub kiedy się przemieszcza. Niekoniecznie wieczorem, w skupieniu, leżąc w łóżku. Mimo nastawienia na krótkie, popowe utwory, na singel Thorn wybrała „Sister” w klimacie disco rodem z wytwórni Compass Point. W utworze wokalistkę wspiera sekcja rytmiczna zespołu Warpaint i na wokalu Corinne Bailey Rae.
„To rzecz o kobiecej solidarności i buncie” – dodaje Tracey. – „Płynący prosto z serca parkietowy wymiatacz”.

 

 

źródło: Universal Music

08a.Echosmith - Over My HeadEchosmith – „Over my head” (Warner Music)

Pochodzące z Los Angeles alt-popowe trio Echosmith prezentuje nową piosenkę, zatytułowaną „Over My Head”. Zespół powrócił jesienią 2017 roku znakomitą EP-ką „Inside A Dream”, która ukazała się kilka lat po debiutanckim albumie „Talking Dreams”.
Z tej płyty pochodzi potrójnie platynowy w USA hit „Cool Kids” oraz platynowy singel „Bright”. EP-ka „Inside A Dream” spotkała się ze znakomitymi recenzjami w takich mediach jak „Billboard”, Vulture, MTV, Substream Magazine, a zespół chwalono na łamach ELLE, Rolling Stone’a, Teen Vogue czy NYLON. Recenzentom przypadło do gustu połączenie wybijających się i wpadających w ucho melodii z brzmieniem nawiązującym do nowej fali. Od powstania w 2009 roku, mające polskie korzenie rodzeństwo Sierota: Sydney (wokal/klawisze), Noah (wokal/gitara basowa) i Graham (perkusja), zagrało wyprzedane koncerty w USA i Europie dla tysięcy fanów. Echosmith pojawili się również w niezwykle popularnych amerykańskich programach telewizyjnych, takich jak The Ellen Degeneres Show, The Tonight Show Starring Jimmy Fallon, The Today Show, Late Night with Seth Meyers, The Late Late Show with James Corden, Conan.

 

 

źródło: Warner Music

09a.MEGHAN TRAINOR_No ExcusesMeghan Trainor – „No Excuses” (Sony Music)

Autorka takich hitów jak ‘All About That Bass’ czy ‘Me Too’ wraca do gry! Wokalistka właśnie udostępniła singiel ‘No Excuses’ będący zapowiedzią jej trzeciej płyty długogrającej. Piosenka jest współczesnym hymnem wołającym o równość, szacunek wobec kobiet i o bycie miłym dla innych. ‘Your mama raised you better than that (mama wychowała cię lepiej)’ śpiewa Meghan w zapadającym w pamięć numerze z podbitym basem, przestronnymi klawiszami i odznaczającymi się riffami gitarowymi. Artystka szczęśliwie wyzdrowiała po dwóch operacjach strun głosowych (cztery miesiące bez wypowiedzenia słowa!) i z powodzeniem przetrwała najbardziej niepokojący okres swojego życia. Wzmocniona o nową miłość i troskę o samą siebie, powraca ze zdwojoną energią i najbardziej optymistyczną płytą w karierze. Dodatkowo mocno rodzinnej – chórki do wszystkich utworów nagrywała jej mama, tata, brat i narzeczony! O Meghan Trainor świat usłyszał w 2014 roku za sprawą jej przełomowego single ‘All About That Bass’. Piosenka o wyzwolonych kobietach, nie wstydzących się swoich kształtów nieźle namieszała na scenie pop i przyniosła wokalistce status megagwiazdy. Aktualnie ma na koncie 7 multiplatynowych singli, 2 Platynowe albumy, 3 wyprzedane trasy koncertowe a także hity dla największych gwiazd muzyki pop i country, których jest współautorką. Warto dodać, że ‘All About That Bass’ pokrył się w Stanach Zjednoczonych Diamentem, który to status przed nią zdobyło tylko 15 innych piosenek w historii.

 

 

źródło: Sony Music

10.MnekMNEK – „Tongue”! (Universal Music)

MNEK powraca z nowym singlem „Tongue”! Jeden z najbardziej zdolnych brytyjskich twórców pop wyda w tym roku również długo wyczekiwany, debiutancki, solowy album. Utwór „Tongue” miał światową premierę wczoraj w BBC Radio 1 w popularnym programie Annie Mac’s Hottest Record. Brzmienie nowego kawałka można opisać jako mieszanka twórczości Bobby’ego Browna u szczytu kreatywności w połączeniu z gracją i przepełnieniem barw rodem z kultowego programu RuPaul’s Drag Race. MNEK utwierdza tym utworem swoją pozycję na rynku muzycznym jako jeden z najważniejszych i najbardziej utalentowanych artystów we współczesnym popie.

 

 

źródło: Universal Music

11.Tom_MischTom Misch ft. De La Soul – “It Runs Through Me” (Mystic Prod.)

Koncept tego kawałka opiera się na tym, jak czasem czuję się w moim związku z muzyką. To coś , co zawsze przeze mnie płynęło i czuję, jakby to była moja supermoc. Możesz zabrać moje pieniądze, dom itd., ale nie możesz zabrać mojej relacji i miłości do muzyki. Gościnny występ De La Soul to wisienka na torcie dla tego albumu. Jestem wielkim fanem old schoolowego rapu i ta kooperacja musiała się udać.” – mówi Tom Misch.

 

 

źródło: Mystic Prod.

12a.Manic Street PreachersManic Street Preachers – „Dylan & Caitlin” (Sony Music)

13. Studyjna płyta formacji Manic Street Preachers – ‚Resistance Is Futile’ to wielki powrót jednej z najbardziej kultowych brytyjskich kapel rockowych. To też powrót do mocnych brzmieniowo i znaczeniowo hymnów, których najlepiej słucha się celebrując wolność: głośno, o zachodzie słońca, w długiej trasie. Nagrany w nowy studiu zespołu „Door To River” z wieloletnimi współpracownikami (producent Dave Eringa i inżynier dźwięku Chris Lord-Alge) materiał otwiera nowy rozdział w karierze Manicsów- przestrzenne, otwarte na wpływy z zewnątrz dźwięki, przy pełnym poszanowaniu dla przeszłości (ambicjonalne teksty jak na „Generation Terrorists” , melodyjność piosenek przypominająca „This Is My Truth …”). Ten album stworzony jest wręcz do tego, żeby grać go na żywo. Od strony tekstowej to mottem płyty były słowa Phila Ochsa: „W tak brzydkich czasach jedynym prawdziwym protestem jest piękno”, album bowiem porusza problemy aktualne – wyzysk firm technologicznych, wpływy brytyjskiego referendum z 2016 r. na relacje międzyludzkie, pustkę po śmierci Davida Bowie… „Sztuka jest sposobem ukrycia się i naszą tajną bronią” jak mówi basista zespołu, Nicky Wire.Album ukazuje się na płycie CD, CD Deluxe (z dodatkowym krążkiem na którym znajdują się wersje demo wszystkich utworów z płyty) oraz na winylu (z dołączonym całym materiałem na CD). W utworze „Dylan & Caitlin” gościnnie usłyszymy Catherine AD (znaną jako the Anchoress).

 

 

źródło: Sony Music

Single radiowe – Świat cz.1/2018

To nie była łatwa selekcja nagrań, które ujrzały światło dzienne w I kwartale 2018 roku. Lubię kłopoty bogactwa, ale żeby aż tak 🙂 Podobnie jak w przypadku polskich utworów singlowych tak i tu opublikuje informacje o wybranych 36 kompozycjach. Jest bardzo różnorodnie. Czy przebojowo? Czas pokaże na koniec 2018. Na pewno jest na poziomie zarówno muzycznym jak i tekstowym. Nawet bym powiedział, że miejscami bardzo ambitnie w warstwie słownej 🙂 Zwracam uwagę na piosenkę Jasona Derulo, który zaśpiewał oficjalny hymn Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Rosji, które odbędą się już w Czerwcu 🙂  Miłej lektury 🙂 Oto pierwsza odsłona fajnych nagrań z pierwszych trzech miesięcy 2018 r. 🙂

 

01.Josienne Clarke & Ben Walker - Seedlings AllJosienne Clarke & Ben Walker – „Chicago” (Sonic Records)

Piosenka ‘Chicago’ mówi o mnie, że nigdy nie miałam oczekiwań – mówi o jednym z najbardziej wyróżniających się na płycie ‘Seedlings All’ utworów. „Zawsze było ciężko. Mogę to zrobić i zaakceptować porażkę lub nie. Postanowiłam to zrobić”. Clarke dodaje: „Jechaliśmy cały dzień, aby dostać się do Chicago. Dojechaliśmy do naszego hotelu na obrzeżach miasta, mieliśmy pięć minut na zrzucenie bagaży, a następnie powrót do samochodu, aby przez godzinę jechać do centrum Chicago na próbę dźwięku. Zrobiliśmy to, próba poszła świetnie, ale NIKT nie przyszedł na koncert. Był support, który pomimo tego, że był lokalny, nie miał żadnych przyjaciół. To był jeden z tych koncertów, gdy zastanawiasz się czy jechać dalej. Ale że uważamy, że należy się wywiązywać z umów, zagraliśmy. Po naszym koncercie jeden z muzyków zespołu supportującego powiedział, że godzinny set naszej muzyki to trochę za długo, bo to jest muzyka, której trzeba słuchać, a nikt tego nie chce robić w sobotę. Więc siedziałam w barze, pijąc mój poczwórny bourbon Bulliet myśląc: “Pieprzyć to, nie robię tego dłużej, świat nie jest stworzony dla mojego daru”. I wtedy zdałam sobie sprawę, że jestem debilem, tak po prostu jest, nie jesteśmy pieprzonymi Beatlesami i musimy jakoś zaczynać. Graliśmy w pustych salach w Wielkiej Brytanii, musimy się do tego przyzwyczaić także tutaj. Więc napisałam tę piosenkę dla siebie, by powiedzieć, że nie jestem wielką divą”.

 

 

źródło: Sonic Records

02.Kiesza_MalinchakKiesza vs Chris Malinchak – „Mother” (Universal Music)

W 2017 r. Kanadyjska wokalistka podbijała taneczne parkiety razem z Holenderskim DJ’em, producentem Bakermat’em utworem „Don’t want you back” 🙂 Na tydzień przed końcem karnawału Kiesza wypuściła swoje nowe nagranie, gdzie obok niej jest amerykański producent muzyki elektronicznej Chris Malinchak 🙂 Kompozycja „Mother” bardzo łatwo zapada w ucho i to może być radiowy hit na wiele tygodni 🙂 Ja jeszcze czekam na klubowe remixy!

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

03.LisaStansfield_BillionaireLisa Stansfield – „Billionaire” (Mystic Prod.)

Lisa Stansfield promuje swój nowy album „Deeper”. 6 kwietnia pojawił się krążek zapowiadany singlami „Everything” i „Billionaire”. Materiał został napisany przez Lisę i jej wieloletniego współpracownika – Ian Devaneya. Produkcją zajął się Mark Corgrove. „Deeper” to 8 album ikony soulu, który został opisany przez samą artystkę: „Tworzenie tej płyty było niesamowitą przygodą. Naprawdę wierzę, że jest w tym nagraniu coś specjalnego. Jestem bardzo podekscytowana wypuszczeniem go w świat”.

 

 

źródło: Mystic Prod.

04.CalexicoCalexico – „Under The Wheels” (Sonic Records)

Dziewiąty album Calexico nosi tytuł ‘The Thread That Keeps Us’ (City Slang). Trzeci singiel ‘Under The Wheels’ ma szansę stać się klasykiem Calexico, z kluczowymi elementami latynoskich rytmów w wykonaniu Johna Convertino i Sergio Mendozy oraz chwytliwymi melodiami wokalisty i gitarzysty Joey’a Burnsa. Do singla powstało także lyric video.

Tworząc płytę, Joey Burns i John Convertino znaleźli duchowy dom w niezwykłym otoczeniu – nie w Arizonie, ale na północnym wybrzeżu Kalifornii – w studiu nazwanym Panoramic House. Budowany z gruzu i drewna odzyskanego ze stoczni – przez zespół nazywany The Phantom Ship – powstał wspaniały dom na krańcu świata, którego atmosfera szybko zaczęła przenikać do piosenek. Ważny wpływ miało także widmo Kalifornii, zarówno jako sennego stanu, jak i koszmaru – jego dwoistość słyszalna jest w muzyce, która nadała Calexico nowy kierunek i nową ostrość.

 

 

źródło: Sonic Records

05a.Camila Cabello - Never Be The SameCamila Cabello – „Never Be The Same” (Sony Music)

„Never Be The Same” to drugi singiel promujący debiutancką, solową płytę Camili Cabello! Po gorącej “Havanie”, przyszedł czas na pełną emocji balladę. “Camila” to “ścieżka dźwiękowa ostatniego roku mojego życia” – mówi wokalistka o swoim pełnym pasji i głęboko osobistym debiutanckim albumie, który trafi do sklepów 12 stycznia 2018 roku.

 

 

źródło: Sony Music

06a.Charlie Puth - Done For Me (feat. Kehlani)Charlie Puth ft.Kehlani – „Done For Me” (Warner Music)

Singlowa kompozycja nominowanego do Grammy Charliego Putha nosi tytuł „Done For Me” i została nagrana w duecie z Kehlani. Przyjemnie kołyszącej piosenki o wyraźnie zarysowanym rytmie, w której wokale Putha i Kehlani doskonale się uzupełniają. Singiel pochodzi z jednej z najbardziej gorących premier tego roku albumu „Voicenotes”. Wcześniej z płyty „Voicenotes” poznaliśmy piosenki: „Attention”, która w USA i w Polsce ma status podwójnie platynowy, „How Long” oraz nastrojową „If You Leave Me Now”, nagraną z soulowym zespołem Boyz II Men. Kehlani to utalentowana artystka z kręgu R&B, która pomimo swojego młodego wieku ma już na koncie m. in. nominację do nagrody Grammy. Zanim została solistką, wchodziła w skład zespołu Poplyfe, który dotarł do finału talent show „America’s Got Talent”. Dzięki temu dziewczyna miała okazję zaśpiewać z jednym ze swoich największych idoli, Steviem Wonderem. Płyta „Voicenotes” jest następczynią platynowej „Nine Track Mind” z 2016 roku. Album pierwotnie zapowiadany był na początek 2018 roku. Powodem przesunięcia daty premiery był… perfekcjonizm Charliego. Artysta uznał, że nie wszystko jest tak, jakby sobie tego życzył i premiera materiału została przesunięta na maj 2018. Tłumaczył to kilka miesięcy temu tak: „Sam zajmuję się produkcją, a to wymaga wiele. Z mojego punktu widzenia album jeszcze nie jest doskonały”.

 

 

źródło: Warner Music

07a.Craig David ft BastilleCraig David ft. Bastille – „I Know You” (Sony Music)

„I Know You” to drugi singiel z płyty Craiga Davida “The Time Is Now”, której premiera odbyła się 26 stycznia 2018 roku. W „I Know You” Craig David połączył siły z gwiazdami alternatywnego popu – Bastille! „Jestem fanem Bastille od dawna i czekałem na dobry moment, by zaprosić ich do współpracy. Bardzo cieszę się z wydania tego utworu i mam nadzieję, że pokochacie go tak bardzo jak ja. Słuchanie głosu Dana w tym nagraniu jest naprawdę wyjątkowe. Jestem pewien, że gdy będziemy wykonywać tę piosenkę na żywo, będzie porywać wszystkich!” – mówi Craig David. W nagraniach nowego albumu Craiga Davida wzięli udział tacy artyści jak JP Cooper, AJ Tracey, Ella Mai, Kaytranada i Goldlink.

 

 

źródło: Sony Music

08.AlexisTaylorAlexis Taylor – „Beautiful thing” (Sonic Records)

Muzyk, wokalista i kompozytor (znany również z zespołu Hot Chip) wydeptał sobie własną, unikatową ścieżkę poprzez muzykę XXI wieku, całkowicie unikając pułapek, wynikających z przeciwstawiania sobie popu i awangardy, muzyki tanecznej i inteligentnej, retro i modernistycznej itd. Płyta ‘Beautiful Thing’ (Domino) jest nowym, indywidualistycznym i oczywiście niezwykle pięknym odbiciem zmian, jakie nastąpiły w życiu Alexisa od czasu gdy zajął się muzyką. W ‘Beautiful Thing’ Taylor łączy eksperymenty, jazgoczące hałasy z szalonym disco i acid house’m, tworząc coś zawrotnego i wspaniałego. Teledysk wyreżyserował Edwin Burdis.

 

 

źródło: Sonic Records

09.James_BayJames Bay – „Wild Love” (Universal Music)

Po serii publikowanych przez ostatnie miesiące zapowiedzi, James Bay w końcu wypuścił „Wild Love” – swoje pierwsze nagranie od czasu wydania nominowanego do Grammy debiutu „Chaos & The Calm”. Nagrany w Baltic Studios w Londynie kawałek został napisany i wyprodukowany przez Baya z pomocą jego wieloletniego przyjaciela i producenta Jona Greena oraz znanego ze współpracy z Adele czy Florence and The Machine, Paula Epwortha, który doszlifował całość. Niektórzy fani zapewne uznają, że „Wild Love” to zupełnie inny kierunek w twórczości Jamesa. – „Zdaję sobie sprawę, że niektóre z brzmieniowych rozwiązań nie były obecne na moim pierwszym albumie, choć chyba delikatnie je anonsowałem” – tłumaczy artysta.
– „Myślę jednak, że ta nowa muzyka da lepsze wyobrażenie o tym, kim jestem.
Jak tylko zorientowałam się, że wrzucono mnie do szufladki z „intymnym, akustycznym gitarowym graniem”, wiedziałem, że muszę postawić sobie nowe muzyczne wyzwania. Chcę, by takie granie było częścią mojego repertuaru, ale nie chcę, by stanowiło jego całości. Mam nadzieję, że moje nowe nagrania zrobią dla songwriterów to, co Drake i Chance The Rapper robią dla swojego gatunku – złamią zasady gry”.
– „To piosenka o zakochiwaniu się” – kontynuuje muzyk. – „Coś, co czujemy, gdy po raz pierwszy spotykamy tę osobę albo coś, co rozpala się na nowo w dłuższym związku. To utwór o tęsknocie za drugą osobą. Obojętne czy to ktoś, kogo widzimy w tym samym pomieszczeniu czy – jak to było w moim przypadku – ktoś, o kim nie możemy przestać myśleć, gdziekolwiek na świecie byśmy się nie znaleźli”.

 

 

źródło: Universal Music

10a.Justin Timberlake_Filthy_singleJustin Timberlake – „Filthy” (Sony Music)

Justin Timberlake, dziesięciokrotny zwycięzca Grammy, czterokrotny zwycięzca statuetek Emmy i jeden z najbardziej cenionych artystów popowych na świecie, powraca z czwartym studyjnym albumem – “Man Of The Woods”! Pierwszym singlem z nowej płyty jest utwór „Filthy”, który wspólnie nagrali i wyprodukowali Timberlake, Timbaland i Danja (wśród autorów wymienieni są także James Fauntleroy i Larrance Dopson). Utwór miał premierę 5 stycznia o północy czasu nowojorskiego i ukazał się od razu z teledyskiem. Kolorowy i futurystyczny klip wyreżyserował Mark Romanek. Teledysk pokazuje Timberlake’a jako genialnego wynalazcę, który prezentuje swoje najnowsze dzieło światu. “Man Of The Woods” to najbardziej ambitny album w karierze Justina Timberlake’a, zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Justin połączył dźwięki tradycyjnego amerykańskiego rocka z inspiracjami artystami takimi jak The Neptunes, Timbaland, Chris Stapleton i Alicia Keys.

 

 

źródło: Sony Music

11.Jason Derulo - ColorsJason Derulo – „Colors” (Warner Music)

Do rozpoczęcia piłkarskich mistrzostw świata w Rosji, na których powalczy również reprezentacja Polski, pozostały nieco ponad trzy miesiące. Właśnie poznaliśmy główną piosenkę, która będzie towarzyszyć piłkarzom i fanom futbolu przez cały turniej! Nosi tytuł „Colors”, a jej autorem jest piosenkarz, aktor i tancerz Jason Derulo. Kompozycja powstała dzięki współpracy z firmą Coca-Cola®, która jest głównym sponsorem mundialu 2018 FIFA World Cup™. „Colors” to inspirujący hymn, który niesie proste przesłanie – warto być razem i dobrze się bawić, niezależnie od tego pod jaką flagą się gra. Nic dziwnego, że z piosenki bije energia, radość i optymizm, towarzyszące również emocjom sportowym na mundialu.

„Praca dla Coca-Coli i napisanie hymnu na mistrzostwa świata w Rosji były dla mnie przyjemnością. Turniej jest celebracją najwyższej klasy sportowców i jestem zaszczycony, że to właśnie ja mogłem stworzyć podkład dla ich rywalizacji” – mówił Jason Derulo. „Przez całą moją karierę mogłem obserwować piękno różnic kulturowych, a »Colors« napisałem dla ich uczczenia. Dla celebrowania różnorodności i tej niesamowitej energii, którą dają swoim drużynom kibice piłkarscy w trakcie turnieju”.

Jason Derulo muzyczną karierę rozpoczął w 2006 roku. Przez 10 lat sprzedał ponad 56 mln singli. Multiplatynowy status spośród piosenek zdobyły „Wiggle” (podwójna platyna w USA), „Talk Dirty” (poczwórna platyna w USA), „In My Head” (podwójna platyna w USA), „Whatcha Say” (poczwórna platyna w USA), „Swalla” (ponad 1 mld obejrzeń na YouTubie). Jason jest autorem lub współautorem swoich hitów. Wszystkie wideoklipy artysty obejrzało ponad 4,6 mld użytkowników YouTube’a. W streamingu utworów Jasona posłuchano ponad 7 mld razy. Stylistycznie Derulo porusza się wokół popu, hip-hopu i R&B.

 

 

źródło: Warner Music

12.Sting_ShaggySting & Shaggy – „Don’t Make Me Wait” (Universal Music)

Sting i Shaggy Wspólnie stworzyli utwór zatytułowany “Don’t Make Me Wait”. Piosenka promowała wyjątkowy album, zatytułowany „44/876”. Płyta „44/876” – a tym samym najnowsza propozycja “Don’t Make Me Wait” – odzwierciedla zauroczenie artystów Jamajką – jej muzyką, mieszkańcami i kulturą. Stinga i Shaggy’ego połączył Martin Kierszenbaum – obecny manager pierwszego i były współpracownik drugiego. Początkowo artyści zamierzali nagrać wyłącznie “Don’t Make Me Wait” – jednak szybko okazało się, że ich wspólna miłość do Jamajki, a także rozumienie i odczuwanie muzyki, przerodzi się w długogrający krążek. Tych dwóch niezwykle utalentowanych i uznanych w świecie artystów skomponowało materiał, który płynnie łączy karaibskie rytmy z popowym kunsztem i rockową energią. Podczas pracy w nowojorskim studio, artystom towarzyszyli muzycy i autorzy tekstów z Jamajki i Nowego Jorku, w tym Robbie Shakespeare, Dwayne “iLLwayno” Shippy, Shane Hoosong, Machine Gun Funk, Patexx, Tyrantula, a także niezastąpiony gitarzysta Stinga – Dominic Miller. Producentem sesji nagraniowej jest Sting International – firma, która wcześniej pracowała z Shaggym i jest odpowiedzialna za jego największe hity takie jak “Boombastic”, czy “It Wasn’t Me”.Producentem wykonawczym jest Martin Kierszenbaum.

 

 

źródło: Universal Music

Single radiowe – Polska cz.3/2018

Trzecia i ostatnia odsłona informacji o wybranych polskich nagraniach singlowych jakie miały swoją premierę w I kwartale 2018 r. Jest sporo elektroniki i jej najróżniejszych odmian 🙂 Nie mogłem pominąć także nowego nagrania grupy Bajm, która świętuje swoje 40-lecie działalności artystycznej 🙂 Obowiązkowo musiał być Gromee nasz reprezentant na tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji 2018 w Lizbonie. I jestem niemal przekonany, że to jedyny artysta, powiedzmy w ostatnich 15 latach, który jadąc na Eurowizję jest grany ze swoją kompozycją przez wszystkie stacje radiowe w Polsce. Mało tego, jest najczęściej odtwarzanym utworem, o czym mówi zestawienie Airplay, gdzie trzeci tydzień jest przysłowiowym „Number One”. Co by nie mówić, na pewno „Light me up” jest już kandydatem do przeboju roku 2018! 🙂 Zapraszam do lektury 🙂

 

01.Gromee_Light Me Up_single artGromee ft.Lukas Meijer – „Light me up” (Sony Music)

Śmiało można powiedzieć, że Gromee to dziś najpopularniejszy producent muzyczny i DJ w Polsce. Wraz ze szwedzkim wokalistą Lukasem Meijerem głosami jury i publiczności wygrali sobotnie eliminacje do konkursu Eurowizji 2018. W Lizbonie zaprezentują się z utworem „Light me up”. Piosenka zapowiada również płytę Gromeego – „Chapter One”. Premiera odbyła się 16 marca! Na płycie znajdą się najpopularniejsze produkcje artysty, w tym super hity: „Fearless”, „Spirit, „Runaway”, „Without You”, czy wspomniane wcześniej „Light me up oraz niepublikowane do tej pory utwory i remiksy.

 

 

źródło: Sony Music

02.BokkaBokka – „In Love With The Dead Man” (Pias)

Trzeci album BOKKI „Life On Planet B” trafił na półki sklepowe 20 kwietnia. Jest to następca dobrze przyjętego krążka „Don’t Kiss and Tell” z 2015 r. Na płycie znajdzie się 10 autorskich kompozycji zarejestrowanych w Little Studio w Konstancinie. Współproducentem albumu jest Daniel Walczak (producent debiutanckiej płyty Curly Heads, współproducent drugiego albumu Dawida Podsiadło). Za miks całego materiału odpowiedzialny jest Daniel Walczak, Rafał Smoleń oraz sam zespół.

 

 

źródło: Pias

03a.BARANOVSKI - DymBaranovski – „Dym” (Warner Music)

Niektórzy pamiętają go z udziału w jednym z wokalnych talent show. Inni kojarzą z koncertów grupy XXANAXX, z którą od dwóch lat występuje jako klawiszowiec i gitarzysta zespołu. Przyszedł jednak czas, aby BARANOVSKI na nowo zaczął pisać swoją własną, autorską histo rię. W sercu najmocniej grają mu tacy artyści jak Tom Odell, Paolo Nutini, Kaleo, Sohn i Chet Faker. Wszystkie te inspiracje jeszcze w tym roku będzie można usłyszeć na debiutanckiej płycie BARANOVSKIEGO. Na razie młody wokalista i muzyk powoli, acz konsekwentnie odkrywa kolejne karty. Po zarejestrowanej w jednej z podwarszawskich lasów live sesji z piosenką „Mamo” dostajemy pierwszy oficjalny singiel pt. „Dym”.„Dym” to krótka historia o relacji utkwionej w najgorętszym z żywiołów. Płomień i dym. Pod ich przykrywką kryje się burzliwy związek, który finalnie okazuje się wypalać i jak to z ogniem bywa, czeka na nieuniknione wygaśnięcie – opowiada o swoim singlu BARANOVSKI. W warstwie muzycznej na pierwszy plan wyłania się motyw basu, który nawiązuje do utworu „The Less I Know The Better” zespołu Tame Impala. Piosenka jest połączeniem innowacyjnych rozwiązań z klasycznymi patentami. Cały utwór jest mieszanką różnych stylów, co finalnie owocuje wyszukanym popowym brzmieniem.

 

 

źródło: Warner Music

04a.Remo_jestes_tuRemo ft. Dominika Sozańska – Jesteś Tu” (My Music)

„Jesteś Tu” – to kolejny singiel promujący siódmy album Remo pt. „Sekret”. Utwór odkrywa również kolejny symbol, który artysta przedstawia z każdą premierą swojego nowego teledysku. „Dom – symbol rodziny. Chyba nie ma większego szczęścia i większej wartości niż rodzina. Każdy z nas dąży do zbudowania ogniska domowego w którym odnajdzie spokój, miłość i zrozumienie. Ja w piosence „Jesteś Tu” skupiłem się na relacji Ojciec – Córka. Jest to niesamowity okres w moim życiu. Dorastanie mojego syna jakoś przeszło obok mnie – byłem, ale mnie nie było. Zapracowany, zabiegany, zawsze było coś „ważniejszego”. Bardzo to niestety smutne, jednak do roli Ojca trzeba dojrzeć – widocznie ponad 16 lat temu nie byłem na to jeszcze gotowy. Dziś jest inaczej. Moje dzieci, moja żona, moja rodzina to najważniejsza rzecz jaką posiadam. Zresztą to wszystko co najwspanialsze mamy za darmo, tylko trzeba umieć to dostrzec – to jest właśnie mój Sekret, mój sens życia. Wierzę, że u Ciebie jest podobnie i również na pierwszym miejscu zawsze jest Twoja rodzina. Tego Wam właśnie życzę, spędzajmy jak najwięcej chwil ze swoimi bliskimi, rozmawiajmy, dzielmy się przeżyciami, bądźmy razem – razem na zawsze! „Jestem tu by ochronić Cię – ja Twój tata teraz wiem. Bóg mi dał sekret ten – jest nią córka, kocham Cię”. Remo

 

 

źródło: My Music

05a.Pola Rise - coverPola Rise – „Oh Oh” (Warner Music)

Na początku stycznia 2018 roku światło dzienne ujrzał debiutancki album Poli Rise ‘Anywhere But Here’. Płyta jest zainspirowana licznymi podróżami artystki, która nagrywając go odwiedziła Nowy Jork, Londyn, Kopenhagę, Berlin, Dublin, Turyn, Seul, Reykjavik i Oslo. Krążek powstał we współpracy z kilkoma producentami z różnych stron świata: ROBOT KOCH, kolektyw NECTOR, LOXE, EMIJI, MANOID i JANEK PĘCZAK co nadało nagraniom unikalnego, niepowtarzalnego brzmienia. Na płycie zaśpiewał również islandzki wokalista Sebastian Storgaard z zespołu Slowsteps. Kolejnym singlem promującym ten album jest utwór ‘Oh Oh’, do którego teledysk zrealizowano w Korei Południowej.

 

 

źródło: Warner Music

06.Wintermute_IvoWintermute ft. Ivo – “Flashback” (Mystic Prod.)

Łukasz Borowiecki to muzyk, basista jazzowy i producent z Warszawy, który pod nazwa Wintermute, inspirowaną cyberpunkową prozą Williama Gibsona, miesza elementy dubstepu, 2-stepu, garage’u, house’u, bass’u i jazzu.

 
źródło: Mystic Prod.

07a.Bajm - My - coverBajm – „My” (Warner Music)

Zespół Bajm wydał właśnie najnowszy singiel pt. „My” którym rozpoczyna obchody 40-lecia działalności na scenie oraz zapowiada nowe wydawnictwo płytowe. Tekst do utworu napisała wokalistka – Beata Kozidrak, zaś produkcją oraz muzyką po części wraz z Beatą zajął się Marcin Limek. Tytuł „My” nawiązuje do ludzi i relacji międzyludzkich – zarówno tych z najbliższymi, jak i tych między różnymi narodowościami.Jak mówi sama autorka tekstu – problem tkwi w tym, że nie życzymy sobie dobrze nawzajem i niejednokrotnie najbardziej ranimy tych, których mamy obok siebie.

 

 

źródło: Warner Music

08a.Patrycja MarkowskaPatrycja Markowska – „Czy przyjdzie wiosna” (Warner Music)

Czy przyjdzie wiosna” jest kolejnym singlem z albumu Krótka płyta o miłości. Rockowa ballada z klasycznymi brzmieniami. ”To mój ulubiony utwór z tej płyty” – mówi Patrycjai jeden z moich najbardziej osobistych tekstów, jakie do tej pory napisałam”.

 

 

źródło: Warner Music

09a.Baasch feat Mary Komasa_Dare To TakeBaasch ft. Mary Komasa – „Dare To Take” (Nextpop)

„Dare To Take” to najnowszy singiel, promujący album Baascha, zatytułowany „Grizzly Bear With A Million Eyes”. Jest to jeden z najbardziej tanecznych i zarazem jeden z najmniej mrocznych utworów artysty. W duecie z Baaschem zaśpiewała Mary Komasa. W nagraniu utworu wzięli udział również: Tomasz Mreńca – skrzypce oraz współpracujący na stałe z Baaschem Robert Alabrudziński – perkusja. Do utworu „Dare To Take” powstały remixy. Przygotowali je zaproszeni do współpracy przez Baascha: projekt LASY, Manoid oraz Sept.

 

 

źródło: Nextpop

10.Agnieszka_AdamczewskaAgnieszka Adamczewska – „Na wszystko przyjdzie czas” (Universal Music)

Agnieszka Adamczewska dała się poznać szerokiej publiczności w programach „Bitwa na głosy”(drużyna Piotra Kupichy) oraz w „O!Polskich Przebojach” 🙂 Czas teraźniejszy przynosi nam upragniony przez Agnieszkę oficjalny debiut fonograficzny. Singiel „Na wszystko przyjdzie czas” to czysta popowa piosenka z fajną melodią wpadającą w ucho 🙂 Dodam, że teledysk do piosenki kręcony był w Barcelonie.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

11a.Buslav - Burning LowBuslav – „Burning Low” (Warner Music)

“Burning Low” powstał we współpracy ze szwedzkim producentem – Joelem Isakssonem w ramach przeprowadzonego w Tallinie songwriting camp. To pierwszy singiel promujący drugi album Buslava. Utwór trafił do streamingu w dwóch wersjach – radiowej i zarejstrowanej wersji Live. Obraz do live sesji powstał w historycznej sali Gagarina Pałacu Kultury i Nauki. Za zdjęcia ponownie odpowiedzialny był zespół Pawła Szkolika.

Debiutancki album Buslava był dwukrotnie nominowany do Fryderyków 2017 w kategorii Debiut Roku i Album Roku Pop, swoje miejsce znalazł także w promocji IV sezonu popularnego serialu TVN – “Druga Szansa”.

Okładkę single “Burning Low” stworzyła utalentowana graficzka – Lidia Pikuła.

 

 

źródło: Warner Music

12a.Nandu - Natura singiel coverNandu – „Natura” (Nandu)

Zespół istnieje od 5 lat, ale dopiero dziś dzięki akcji na platformie Polak Potrafi zrealizowali swoje muzyczne marzenie. Ukazała się ich płyta pt.”Natura”. Funky, Soul, Folk, Rock, Jazz, Pop plus miejscami poetyckie teksty przenoszą odbiorcę w świat natury.
Także natury ludzkiej. Jest też mowa o czterech żywiołach mające swoje solidne i wyraziste kształty umiejętnie wplecione w nasze doświadczenia życiowe☺ Dobry i ciekawy debiut, któremu Warto dać szansę i patrzeć jak dalej będą się rozwijać. Oby!Justyna Kuśmierczyk jest wokalistką i autorką słów w zespole Nandu.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki