Albumy Polska cz.1/2019

Pierwszy kwartał 2019 przyniósł nam piękne dźwięki i mądre teksty u kilku polskich artystów. Lubię takie kłopoty bogactwa i oto pierwsza z dwóch odsłon moich wyborów.

#albums #NowPlaying #journalist #pop #rock #radio #music #voice #playlist
01.Brodka„Brodka MTV Unplugged” (Pias/Kayax Prod.)

Brodka o albumie „MTV Unplugged Brodka”:
To jest taka płyta bardziej „fanowska”. Zależało mi, żeby ten materiał był przekrojowy. Momentami było ciężko, bo pewne utwory trzeba było przearanżować tak, żeby pasowały do całej reszty i żeby znaleźć w tym jakiś wspólny klucz chociażby z moją ostatnią płytą. Była to muzycznie intensywna, ciekawa, momentami trudna, praca, ale też bardzo twórcza. Starałam się wybrać utwory, które sama lubię, ale też taki, od którego wszystko się zaczęło, czyli „Ten” .

„MTV Unplugged Brodka” to zapis wyjątkowego, akustycznego występu, który odbył się 12 kwietnia 2018 r. w lubelskim Centrum Spotkania Kultur. Koncertowi towarzyszyła jedyna w swoim rodzaju oprawa wizualna, którą przygotowała Aleksandra Wasilkowska, słynna architektka, urbanistka i scenografka. Za reżyserię odpowiada Agnieszka Szmoczyńska, jedna z najciekawszych autorek polskiego kina ostatnich lat („Córki Dancingu”).

W trakcie występu na żywo Brodka zaprezentowała kompozycje z ostatniej płyty „Clashes”, kultowej „Grandy”, EP-ki „LAX” oraz debiutanckiego krążka zatytułowanego po prostu „Album” z 2004 r. W projekcie wzięli udział goście specjalni. Na scenie u boku wokalistki pojawił się Dawid Podsiadło w utworze „Santa Muerte” oraz Krzysztof Zalewski, który zaśpiewał z Brodką „Syberię”. Na płycie znajdzie się 15 piosenek, w tym również cover Nirvany „Heart-Shaped Box”.

Materiał został zmiksowany przez Luca Smitha (Foals, Crystal Fighters, Everything Everything) oraz zdobywcę nagrody Grammy Noah’ę Georgesona (Joanna Newsom, Devendra Banhart, The Strokes), który współpracował z Brodką przy albumie „Clashes”.

MTV Unplugged to kultowa seria występów, w których najwybitniejsi artyści prezentują swoje utwory w aranżacjach akustycznych. Pierwszy koncert bez prądu zrealizował w 1987 roku zespół Jethro Tull, a cały cykl MTV Unplugged ruszył od 1989 roku i od tego czasu cieszy się ogromną popularnością. Wśród najważniejszych artystów, którzy zostali zaproszeni do projektu MTV Unplugged warto wymienić m.in. Nirvanę, Pearl Jam, Alice in Chains, Lykke Li, Florence and the Machine, czy Alicię Keys. W Polsce swoją muzykę w wersji akustycznej zaprezentowali dotychczas takie gwiazdy jak Kayah, Hey, Wilki, Kult i O.S.T.R.

źródło: Kayax Prod./Pias

02.Markowscy_okladka (1)Patrycja Markowska, Grzegorza Markowski – „Droga” (Wydawnictwo Agora)

Tak o płycie mówi Patrycja Markowska:

– Braliśmy z Tatą czynny udział w powstawaniu każdej demówki i każdego dźwięku. Praca szła jak burza. Brak ciśnienia i oczekiwań wobec siebie i tej płyty spowodował, że powstawał materiał prawdziwy i bardzo nam bliski. Ta płyta jest dla mnie najlepszym dowodem, że z przyjaźni i miłości powstają najlepsze rzeczy. Dziękuję Tacie. Za każdą chwilę spędzoną razem. Dobrze, że jesteś. Dziękuję każdemu kto przyczynił się do tego, że ta płyta jest właśnie taka. Wszystkim twórcom-jesteście WIELCY.

Grzegorz Markowski, frontman zespołu Perfect i jeden z najpopularniejszych rockowych głosów w kraju równie emocjonalnie podchodzi do tego wyjątkowego projektu, jakim jest płyta „Droga”: Lubię przytulać ludzi. Kocham przytulać dźwięki. Szczególnie wśród przyjaciół. Ta płyta to takie PRZYTULISKO. Wszyscy dali to co najcenniejsze, czyli talent i wrażliwość.

Album „Droga” to połączenie muzycznych eksperymentów z dobrze znanym nam rockowym brzmieniem. W trzynastu utworach nie zabraknie bluesa, mocnych, gitarowych partii i kilku niespodzianek – Grzegorz śpiewający „w duecie” z kontrabasem jest jedną z nich. Krążek podsumowujący muzyczną drogę ojca i córki jest zapisem ich relacji oraz miłości do muzyki. Patrycja i Grzegorz Markowscy mają wspólną pasję, która musiała w końcu zaowocować wyjątkową płytą. Artyści byli mocno zaangażowani na każdym etapie tworzenia krążka.

Wisienką na torcie dla fanów obu artystów będzie specjalny koncert, promujący to wyjątkowe wydawnictwo. 13 kwietnia w łódzkiej Atlas Arenie artyści zagrają utwory z najnowszej płyty “Droga”, oraz swoje największe przeboje. Na jednej (obrotowej!) scenie zobaczymy Patrycję Markowską z zespołem, Grzegorza Markowskiego i zespół Perfect w pełnym składzie.

źródło: Wydawnictwo Agora

03.Alicja Majewska Album ArtworkAlicja Majewska – „Żyć się chce” (Sony Music)

Album z premierowym materiałem Alicji Majewskiej to jak zwykle wydarzenie dużego kalibru. Dwa i pół roku po płycie „Wszystko może się stać” ikona polskiej piosenki powraca z kolekcją zupełnie nowych nagrań. W typowy dla siebie sposób łączy tu nieustającą pogodę ducha z refleksją dotyczącą spraw istotnych. Apetyt na życie z żalem i łzami. Własne słońce z nocą i mgłą. Wszak cytując fragment pieśni tytułowej: „rzeczy tylko dwie są trwałe – radość i ból istnienia”.

Jak tłumaczy sama artystka, drugi „Żagiel” już nie powstanie, ale podejście do repertuaru zawsze jest u niej podobne. To ogromna uczciwość wobec słuchacza i dbałość o jak najwyższą jakość muzyczną i literacką. Tym razem do tradycyjnie wykwintnych kompozycji Włodzimierza Korcza napisali teksty znakomici autorzy – Magda Czapińska, Andrzej Sikorowski, Tomasz Misiak, Artur Andrus. Wykorzystano też „wyjęty z szuflady” tekst Wojciecha Młynarskiego sprzed kilkunastu lat. Nikt nie zinterpretowałby tych utworów lepiej od Majewskiej – trafniej, z większym wyczuciem i klasą.

W programie „Żyć się chce” znalazły się też dwie szczególne piosenki. „Żal niebieski” to skromny hołd dla zmarłego przed dwu laty przyjaciela artystki, Zbigniewa Wodeckiego, pióra Moniki Partyk.

Zaś funkcję bonus tracku pełni tu „Przed nocą i mgłą”, czyli doskonale znana kompozycja kojarzona z serialem „07 zgłoś się”. Niegdyś zarejestrowana w radiu, ta perełka po raz pierwszy ukazuje się na płycie w wykonaniu Alicji Majewskiej – w wyjątkowej, przygotowanej przez Włodzimierza Korcza wersji, z towarzyszeniem czarujących partii saksofonu Henryka Miśkiewicza.

źródło: Sony Music

04.Stanisław Soyka - Muzyka i Słowa Stanisław Soyka okladkaStanisław Soyka – „Muzyka i Słowa Stanisław Soyka” (Universal Music)

Stanisław Soyka – „Muzyka i słowa Stanisław Soyka” jak dla mnie to mega ważna osobistość na polskiej scenie muzycznej. Gdyby był Brytyjczykiem mam przekonanie, że miałby tytuł szlachecki SIR. Jego nowa płyta to w pełni autorski album. Pierwszy od 15 lat(!). Bardzo gitarowy, melodyjny taki do śpiewania samemu i w grupie. To bardzo życiowy krążek. Polecam z czystym sumieniem🙂 Stanisław Soyka muzycznie określa nowy Album jako „Folk z przymrużeniem oka” ale – jak dodaje: „Można na nim usłyszeć późne lata 70-te, rythm & blues`a, wpływy reggae, a także po prostu – ballady.”

źródło: Universal Music / autor: Arkadiusz Kałucki

05a.VOO VOO - ZA NIEBAWEM - FRONT COVERVoo Voo – „Za niebawem” (Wydawnictwo Agora)

Po spokojnej, klimatycznej płycie „7” Voo Voo wraca z nowym albumem „Za niebawem”. Premierowy materiał stawia na żywioł, rytm i mocniejsze gitarowe akcenty. Więcej też tym razem odniesień do spraw społecznych i pytań o kondycję człowieka w tych pogmatwanych czasach.

Gościnnie na płycie wystąpiły Natalia i Paulina Przybysz, razem ze swoją mamą Anną. Pojawił się także 27-osobowy perkusyjny zespół szkoły Ritmo Bloco.

Za muzykę i słowa jak zawsze odpowiada Wojciech Waglewski natomiast miksem i produkcją muzyczną płyty zajął się Piotr EMADE Waglewski. Pierwszym singlem zapowiadającym płytę jest piosenka „Się poruszam 1”. Powstał do niej teledysk z udziałem Nadii Vadori-Gauthier, francuskiej doktor sztuk performatywnych, która od 2015 roku, po zamachu na redakcję Charlie Hebdo, minutą tańca dziennie wyraża swój sprzeciw wobec przemocy.

źródło: Wydawnictwo Agora

06.Daria ZawialowDaria Zawiałow – „Helsinki” (Sony Music)

Nowy krążek ukazał się dokładnie dwa lata po premierze debiutanckiego albumu „A Kysz!”. A do tego w Dniu Kobiet!

Dlaczego ze wszystkich miast na świecie wybrała stolicę Finlandii?

Helsinki są bajkową krainą mojej wyobraźni. Miejscem tajemniczym, magicznym, niedopowiedzianym, humorystycznym, filozoficznym. I wszystkim po trochu – kojarzą mi się z miastem skutym lodem, ale też z jednym z najbardziej zielonych, otoczonych gęstą siecią wód miejsc Europy. Z innej strony, Helsinki to azyl, do którego można uciec przed otaczającym światem, złymi emocjami, toksycznymi relacjami, obłudą. To przestrzeń dystansu, która mogłaby mnie bardzo inspirować do tworzenia – mówi artystka.

Baczne obserwacje rzeczywistości Daria zamyka w trafnych zwrotkach i refrenach, po raz kolejny udowadniając, że możemy nazywać ją nie tylko zjawiskową wokalistką, ale i zdolną autorką. Artystka nie mówi we własnym imieniu – staje się narratorką i oddaje głos stworzonym przez siebie bohaterom, bardzo często kobietom. Kiedy trzeba, razem z nimi krzyczy i gani, waha się i szuka odpowiedzi na trudne pytania. – W pisaniu tekstów czuję się pewniej niż na pierwszej płycie. Jestem starsza, mam więcej doświadczenia i jeszcze więcej do powiedzenia. Inaczej myślę, moją głowę zajmują zupełnie inne sprawy. „Helsinki” to album dojrzalszej Darii – przyznaje Zawiałow.

Przy tworzeniu muzyki Daria postawiła na pomoc duetu, który wspierał ją na debiutanckim albumie „A kysz!”- współautorami utworów z płyty „Helsinki” są bowiem Michał Kush oraz Piotr Rubik. W utworze „Hej, hej!” producentem i współautorem muzyki jest Bogdan Kondracki, producent m.in. dwóch pierwszych albumów Dawida Podsiadło.

Muzycznie jest eklektycznie. Podstawowa wersja płyty „Helsinki” zawiera trzynaście piosenek, a na wersji deluxe jest ich szesnaście. Jedną z nich, „Winter Is Coming”, Daria śpiewa po angielsku. – Przy tworzeniu „Helsinek” bawiliśmy się elektroniką, ale nie do tego stopnia, by nagrać płytę elektroniczną. Chcieliśmy zachować tę organiczność, mocne gitarowe i rockowe riffy, żywe bębny, klawisze – zapewnia wokalistka.

źródło: Sony Music

07.Doda - frontDoda – „Dorota” (Wydawnictwo Agora)

Długo wyczekiwana premierowa płyta Dody. Inna niż wszystkie dotychczasowe, ponieważ pozwala odkryć prawdziwą twarz artystki. Wysmakowana i nagrana z orkiestrą. Zawiera dwa premierowe utwory, w tym przebojowy „Nie wolno płakać”, a także niezapomniane hity w nowych brawurowych interpretacjach. To prawdziwa gratka dla fanów Dody oraz tych, którzy kochają dobrą muzykę!

źródło: Wydawnictwo Agora

08.MarekDyjak_okladkaMarek Dyjak – „Gintrowski” (Kayax Prod.)

Marek Dyjak o płycie „Gintrowski”:
We wczesnej młodości odkryłem tzw. muzykę moralnego niepokoju. Już w tym czasie byłem pasjonatem historii współczesnej. Natrafiłem na piosenkę literacką, odkrywałem takie postaci jak Jacek Kleyff, Jacek Kaczmarski, Leszek Wójtowicz, Jan Kondrak czy Mirosław Czyżykiewicz. W tamtym czasie największą siłę wyrazu miał jednak Przemysław Gintrowski. Pomimo tak młodego wieku, Gintrowski towarzyszył mi przez kilka ładnych lat. Cytowałem jego piosenki. Teraz jestem grubo po czterdziestce, ponad dwa lata temu powstał pomysł żeby nagrać płytę z Jego utworami. Bardzo się z tego powodu ucieszyłem, od razu ruszyłem do pracy, lecz okazało się, że praca nad tymi piosenkami wymaga ode mnie całkowitego skupienia. Brakowało mi tego skupienia, dlatego dopiero teraz oddaję w Wasze ręce mojego „Gintrowskiego”.

źródło: Kayax Prod.

09.ClockMachineClock Machine – „Prognozy” (Wydawnictwo Agora)

To nowe rozdanie w życiu zespołu Clock Machine. Po latach, w których kojarzyli się z mocnym, gitarowym graniem, artyści zaczęli zwiedzać zakamarki szeroko pojętej alternatywy. Płyta zadaje pytania i dogłębnie analizuje różne oblicza relacji międzyludzkich. Zawiera 13 utworów o próbach odnalezienia wspólnego języka z drugim człowiekiem. O słodkich sukcesach i gorzkich porażkach.

Wszystko, co wiemy o przyszłości, to tylko chłodne prognozy. To w nich tkwią wszystkie nasze nadzieje i obawy. Mogą zwiastować wieczne słońce i szczęście, albo fatum i niekończący się, wściekły tajfun, niszczący wszystko co spotka na swej drodze. Zaufać im, czy może przejść obojętnie obok? A co, jeśli mówią prawdę o przyszłości? Co jeśli jest już za późno i na nic nie mamy wpływu?

źródło: Wydawnictwo Agora

10.Perfect_Son_okladkaPerfect Son – “Cast” (Pias)

Perfect Son, czyli Tobiasz Biliński, jest pierwszym polskim artystą, który podpisał kontrakt z kultową amerykańską wytwórnią Sub Pop (Nirvana, Soundgarden, Fleet Foxes, The Afghan Whigs). Jego najnowszy album zatytułowany „Cast” ukazała się 15 lutego. Na płycie znalazło się 10 utworów, które zostały wyprodukowane przez samego artystę we współpracy z Marcinem Buźniakiem w studiu Axis Audio w Warszawie. Materiał został poddany dodatkowej produkcji przez Jeffa Zeiglera w Uniform Recordings w Filadelfii. Za mix i mastering krążka odpowiedzialny jest Marcin Buźniak. „Cast” to dziesięciorozdziałowa opowieść o odkrywaniu mocy drzemiącej w człowieku, pozwalającej mu na wytrwałość w walce ze swoimi demonami, słabościami i przeszłością. To dokumentacja trudnej drogi, którą warto pokonać, by móc spojrzeć z nadzieją w przyszłość. Niełatwa tematyka, którą dotyka Biliński, pozwala na mnogość interpretacji. Nie bez znaczenia pozostaje ładunek emocjonalny ukryty w warstwie wokalnej płyty.

źródło: Pias

11a.Lion Shepherd w POP Radio_2019a

Ja i Kamil Haidar(Lion Shepherd) fot.AK

Lion Shepher – „III” (Lion Shepherd/Universal Music)

Solidny zespół, solidna muza czyli Lion Shepherd i ich najnowszy album „III”. Z Kamilem Haidarem wokalistą, autorem tekstów i kompozytorem porozmawiałem o płycie i towarzyszącej jej emocjom. To album z dźwiękami i brzmieniami dla koneserów muzyki. Jej zdecydowany art rockowy charakter miejscami przechodzący w monumentalne, dzikie i nieokrzesane kompozycje stawiają Lion Shepherd jako jedną z najciekawszych premier 2019 r.w muzyce rockowej. Ich bogate instrumentarium, zastosowanie otwartych form, pasja i chęć wypełnienia przestrzeni muzycznych jakie przygotowali na album „III” niejednego fana rocka zaskoczą na plus. To wejście Lion Shepherd „next level”. Nie mogło zabraknąć u Kamila, Mateusza i Maćka progressywnych filarów, które tak ich identyfikują wzbogaconych o world music, bluesa, trans, akustyczne smaczki tworząc unikalny styl. 11b.Lion Shepherd - III_okladka
Na płycie mamy 10 utworów(akurat na vinyl, który będzie), które charakteryzuje wyjątkowa budowa napięcia, narastających emocji tekstowych również by w końcówce dać porwać się energii, kontrolowanemu szaleństwu. Są na płycie dwie niespodzianki, które według mnie nadają innego wymiaru całemu materiałowi.
To udział mega zdolnych chłopaków z Atom String Quartet oraz…Karoliny Skrzyńskiej, która dodała niektórym kompozycjom Słowiański czar i urok(polecam jej płytę „Palcem po wodzie”). Po przesłuchaniu płyty „III” miałem jeszcze dwa odczucia: że słucham ścieżki dźwiękowej do fiilmu dokumentalnego o tym co dzieje się na świecie np.Wojna w Syrii a drugie odczucie, że część z utworów mogłaby być obecna w grach komputerowych🙂 Kaml!To kawał dobrej roboty! Polecam koncerty Lion Shepherd bo to trzeba zobaczyć🙂

autor: Arkadiusz Kałucki

12.Nocny Kochanek - Randka w Ciemnos╠üc╠ü - ok┼éadkaNocny Kochanek – „Randka w Ciemność” (Wydawnictwo Agora)

„Randka w Ciemność” to trzeci studyjny album zespołu Nocny Kochanek, którego premiera już dzisiaj, 11 stycznia 2019 roku. Grupa prezentuje kolejną porcję humoru w warstwie lirycznej, tym razem skupiając się głównie na relacjach damsko-męskich.

„Randka w Ciemność” to album, który można brać w ciemno(ść). Nocny Kochanek zapewnia kolejną odsłonę dowcipnego, heavymetalowego grania z melodyjnymi refrenami. Swobodne teksty utworów, które znalazły się na płycie skupiają się głównie na przeróżnych formach sztuki kochania. Nie zabrakło także na płycie innych, tak charakterystycznych dla Kochanka tematów, z których zespół lubi żartować, czyli alkoholu, zabawy i nawiązań do hermetycznej subkultury metalowej.

W warstwie muzycznej – sporo niespodzianek. Nocny Kochanek, zespół czerpiący inspiracje całymi garściami z muzyki rockowej, heavy metalowej i metalowej w ogóle, sięgnął na albumie po zupełnie nowe instrumentarium. W utworze „Koń na Białym Rycerzu” usłyszymy flet oraz… klawesyn. W rzewnej balladzie, pod nieprzypadkowym tytułem „Andrzela” usłyszymy w roli głównej nie gitarę, a… fortepian.

Na trzeci długogrający album zespołu Nocny Kochanek, fani musieli czekać prawie 2 lata. W tym jednak czasie zespół zdążył zagrać ponad 150 koncertów, wydać koncertowe DVD pod tytułem „Noc z Kochankiem”, zdobyć status złotej płyty dla albumu „Zdrajcy Metalu”, a na Pol’and’Rock Festival 2018 zagrać koncert, który zgromadził rekordową dla tej edycji liczbę publiczności, wyrównując, według niektórych źródeł, wynik zespołu The Prodigy, gdzie bawiło się ponad 700 000 osób.

Nocny Kochanek to muzycznie klasyczny heavy metal inspirowany gigantami gatunku, co słychać na pierwszy rzut… ucha. Teksty zawierają specyficzny nocno-kochankowy humor i zazwyczaj opierają się na faktach, czasami nawet autentycznych… Wykorzystując humor bazujący często na pastiszu, grach językowych i abstrakcji, Nocny Kochanek rysuje obraz polskiej subkultury metalowej z ogromnym dystansem do samych siebie oraz do wizerunku kojarzonego zazwyczaj z klasycznym heavy metalem.

źródło: Wydawnictwo Agora

Reklamy

Mariposa – wywiad 9.04.2019 r.

01.Mariposa_Asia Pyrek i Ja_2019a

Mariposa i Ja fot.AK

Mariposa to pseudonim artystyczny Asi Pyrek. Kompozytorka, wokalistka, podróżniczka, multiinstrumentalistka, fotografka.Uczyła się improwizacji wokalnej u samego Bobby’ego McFerrina.Jest laureatką konkursu fotograficznego National Geographic gdzie zdobyła I miejsce. Jest jedyną w Polsce Tancerką Słońca(Sundancer) zaadoptowaną przez kanadyjskie plemię Indian Czarne Stopy. Przez wiele lat mieszkała na Karaibach, a ostatnie lata zaowocowały nagraniem płyty w na Kubie w Hawanie. Żeby być precyzyjnym to powiem, że w słynnym studiu Egrem, gdzie nagrywali swoje cuda muzyczne Buena Vista Social Club(!) Mariposa czyli Motyl swój album nazwała „Efekt motyla”, który ogólne będzie mówił o poszukiwaniu i odnajdywaniu szczęścia. Poniżej fragmenty naszej rozmowy do programu „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM oraz Radia Płońsk 93.6 FM.

 

02.Mariposa_okladka
Arkadiusz Kałucki: – Dziś każdy jeżeli posiada takie możliwości finansowe, może pojechać sobie na Karaiby i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. No, ale nie każdy ma możliwość wejścia do najsłynniejszego studia nagraniowego Egrem w Hawanie na Kubie i zrealizowania tam swojej płyty. Poproszę o genezę całej historii, bo jest arcy ciekawa.

Mariposa: Ciekawe spojrzenie na temat. Przyznam, że sama tego nie brałam pod uwagę… Może dlatego się udało? A tak poważnie. Dla mnie to rzeczywiście było proste. Znalazłam odpowiedniego człowieka i prawie zaraz potem wraz z nim i jego przyjaciółmi spotkałam się w tym dokładnie studiu. To on uznał, że EGREM jest najlepszym miejscem w Hawanie dla tak dużego, bo ponad dziesięcioosobowego zespołu. On tam nagrywa płyty od ponad 20 lat. Niño – czyli Rolando Salgado Palacio – zagrał w moim projekcie na kongach i innych instrumentach perkusyjnych. Wcześniej przez 20 lat grał z Afro-Cuban All-Stars – czyli też z Omarą Portuondo i Ibrahimem Ferrer. Zna wszystkich kubańskich muzyków i wszyscy znają jego. A w EGREM bywa często.

Arkadiusz Kałucki: – Zaśpiewałaś utwór „Miałam sen”, który zwiastuje twój album „Efekt Motyla”, przy współpracy z kubańskimi muzykami i artystami związanymi z Buena Vista Social Club. Jak długo musiałaś im tłumaczyć sens piosenki i to czego od nich oczekujesz? Bo kulturowo pod każdym względem się różnimy. Łatwo chyba nie było?

Mariposa: Mówię po hiszpańsku, a poza tym przyjechałam na Kubę ze swoimi gotowymi utworami – więc melodie, harmonie, tempo były ustalone. Natomiast to, co było najważniejsze w pracy z aranżerami i muzykami – to przekazanie energii, która ma każdemu utworowi towarzyszyć. Bo czasem jest miło i seksowanie, innym razem ciężko i męcząco. Np. ciekawa była praca z utworem „Coraz szybciej”. Jak sam tytuł mówi – miało się robić coraz szybciej, ale profesjonalni muzycy nie mają w zwyczaju przyspieszać, więc zagęścili utwór instrumentami perkusyjnymi, nerwowymi solówkami i w ten sposób wprowadzili pozory przyspieszenia. W solówkach w tym właśnie utworze zagrał na timbales sam Amadito Valdes (Buena Vista Social Club).

03.Amadito Valdes (Buena Vista Social Club) fot.Paweł Ferdek

Amadito Valdes(Buena Vista Social Club) i Mariposa fot.Paweł Ferdek

Arkadiusz Kałucki: – Kogo jeszcze usłyszymy na twojej płycie, której premiera przewidziana jest na jesień 2019? Czy stylistyka będzie różnorodna, czy osadzona w jednym klimacie brzmieniowym?

Mariposa: Premierę albumu planuję na koniec lata – zaraz po tym, jak wszyscy wrócimy z wakacji – 5 września, żeby zacząć ten nowy rok w karaibskim stylu. Mówię „nowy rok”, bo jak pewnie wiecie – poza rokiem gregoriańskim jest całe mnóstwo innych kalendarzy, w których na ściśle określoną chwilę przypada początek kolejnego roku, zupełnie nowego. Np. Rok Chiński, który zaczyna się pod koniec stycznia. Również kalendarz żydowski, który obecnie nosi numer 5779. A ten, o którym myślę, rok numerologiczny – zaczyna się we wrześniu. Zwykle definiowany jest jako wejście w nowy cykl osobisty i łączy się z koniecznością przerobienia nowych tematów. Ze względu na stały skład zespołu całość płyty jest w jednym klimacie, ale mimo to utwory bardzo się od siebie różnią. Trzeba wiedzieć, że muzyka afro-kubańska ma ponad 600 rytmów! Tak więc z powodu tematyki utworów niektóre z nich są bardziej do tańca, inne bardziej „teatralne” – do posłuchania i pomyślenia. To, czym jeszcze się różnią między sobą utwory, to głosy – w niektórych jestem sama, czyli solo, a w innych z wokalistkami Urszulą Dudziak i kubańską divą operową Milagros de los Angeles. W innych piosenkach można również usłyszeć głosy mężczyzn – Jultio Padron, Rey Ceballo, a także kubański chórek.

Arkadiusz Kałucki: – Czy jest i czy było u Ciebie miejsce na improwizację podczas nagrywania materiału muzycznego? Jak na to się zapatrujesz?

Mariposa: Na swój sposób improwizowali wszyscy, a jednocześnie trudno mówić o „klasycznej” improwizacji. Bo improwizacja to zagranie czegoś tak, jak nie zrobił tego nikt inny – na dany, znany wcześniej temat. Ta muzyka powstała w mojej głowie i każdy z muzyków jedynie dokładał kawałek siebie do tej całości w taki sposób, w jaki czuł, że należy. Czy improwizował? Czy nie? Tylko jemu wiedzieć…
Kiedy pracowałam z aranżerami – a było ich czterech – każdy miał inny styl pracy. Jeden z nich przed wejściem do studia rozpisał wszystkie nuty. Inny napisał na kartce kilka funkcji i wyjaśnił wszystko muzykom w studiu nagraniowym, by z grubsza mieli pojęcie o tym, co robią. Można więc powiedzieć, że była to totalna improwizacja – ale z głową – żeby za bardzo nie „odlecieć” – ani ode mnie, ani od sensu utworu. Muszę tu powiedzieć, że ci muzycy mają ogromną świadomość, po co grali – podkreślali ciągle, że najważniejsze to stworzyć tło dla przekazu, dla historii, która ma pozostać na pierwszym planie.

Arkadiusz Kałucki: – W utworze „Miałam sen” poruszasz kilka istotnych spraw dotyczących człowieka w dzisiejszym świecie. To jest m.in. dbanie o siebie, o to kim jesteśmy, co lubimy, co a może czego szukamy by być szczęśliwsi. Możesz rozwinąć ten wątek?

Mariposa: Jakoś tak się porobiło, że myślenie o sobie uważa się za egoizm i ocenia jako zło w czystej formie. Przyglądam się temu od lat. Pracuję z ludźmi – jako terapeutka i widzę, że dbanie o siebie jest czymś, czego nas nikt nie uczy. Nie przekazuje się nam tej wiedzy i za jej brak przychodzi nam boleśnie płacić przez resztę życia. Uważam, że życie przelatuje nam obok, jeśli nie widzimy siebie w nim.
Jeśli nie zadbamy o siebie – nie dowiemy się, kim sami jesteśmy i jak możemy z pożytkiem wykorzystać swój czas, który przyjdzie nam spędzić tu na ziemi. Co zrobić, by być szczęśliwymi? Wg mnie poczucie swobody i szczęścia to nasz obowiązek, to, by przeżyć swoje życie najlepiej, jak to tylko możliwe i zrealizować własne talenty.
Myślę również, że trzeba nauczyć się odróżniać egoizm od egocentryzmu. Jedno dotyczy widzenia siebie i zajmowania się sobą, drugie to niewidzenie nikogo poza sobą samym.
Będąc świadomym, zrealizowanym i szczęśliwym inaczej widzisz świat i inne wartości i jakości do niego wnosisz.

04.Mariposa fot. Milo Septien

Mariposa fot.Milo Septein

Arkadiusz Kałucki: – Czy piosenki zawarte w albumie „Efekt Motyla” będą równie obrazowe, jak twoje zdjęcia? Czy jesteś zwolenniczką nie łączenia tych dwóch elementów sztuki? Czyli obrazu i dźwięku.

Mariposa: Kiedy słuchasz piosenki, w głowie wyświetlają ci się twoje własne obrazy. Każdemu inne. Bo inne mamy doświadczenia, inne pragnienia, potrzeby. Więc poza ogólnym klimatem muzycznym – który oczywiście na swój sposób „narzuca narrację” – słowa dla każdego słuchacza znaczyć będą coś innego. Ja sama nie poszłam w przesadną wokalną interpretację – by nie przytłaczać ładunkiem emocjonalnym. Oczywiście próbowałam, ale niestety zupełnie to „nie zagrało”, bo karaibska muzyka raczej ma za zadanie rozbujanie bioder, niż głębokie wglądy.

Arkadiusz Kałucki: – Na koniec zapytam o twój pseudonim. Kto i kiedy go wymyślił? W jakich okolicznościach przyrody? Jest z tym związana jakaś ciekawa anegdota?

Mariposa: Odkąd przybyłam na Kubę, różne nosiłam imiona. Zaczęło się od mojego imienia, które bardzo lubię – Asia. Ale kiedy się przedstawiałam, to widziałam na twarzach muzyków trwogę. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że Asia (wym. Aća) to po hiszpańsku siekiera. Nazwano mnie więc Hacha Machete (wym. Aća Maćete), czyli „Siekiera Maczeta”.
Choć bawiło mnie to niebanalne połączenie, szybko przypomniałam sobie hiszpański zastępnik dla Asi – Juanita – i równie szybko dostałam kolejne imię – „Jantita la Bruja” (Aśka Czarodziejka). Tak mnie nazwali z powodu przewodniego tematu płyty – czyli transformacji, ale chwilę po tym pojawił się motyl, bo Niño zanim mnie spotkał, usłyszał o mnie od prawdziwej kubańskiej czarownicy, że kobieta, która przybędzie do niego zza morza, kolorowa niczym motyl wprowadzi wiele zmian do jego życia. I tak się stało. Wielobarwna i jak najbardziej przyjezdna Asia Pyrek pełniąc funkcję specjalistki od transformacji stała się jego motylem, czyli Mariposą.

Arkadiusz Kałucki: – Pięknie dziękuję za spotkanie i przemiłą rozmowę. Ufam, że do zobaczenia.

Mariposa: Ja również dziękuję i życzę każdemu odkrycia swoich prawdziwych kolorów.

Marcin Spenner -wywiad 8.04.2019 r.

01.Marcin Spenner_i_Ja_2019a

Marcin Spenner i Moi fot.AK

Marcin Spenner nareszcie doczekał się fonograficznego debiutu. Jego płyta nosi tytuł „Na czas”. Prace nad nią trwały blisko 7 lat czyli od pamiętnego finału II edycji X-Factora, gdzie Marcin do samego końca walczył dzielnie z…Dawidem Podsiadło. O tych minionych latach i współpracy z bardzo znaczącymi ludźmi ze świata muzyki rozmawiałem z Marcinem do programu radiowego „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM oraz Radia Płońsk 93.6 FM. Poniżej krótkie resume naszego spotkania 🙂

02.Marcin Spenner okladka
Arkadiusz Kałucki: Jakie było pierwotne założenie przy procesie twórczym twojej płyty „Na czas” a jakie otrzymaliśmy w finale? Dużo się zmieniło?

Marcin Spenner: Od pierwszego spotkania z Producentem Bogdanem Kondrackim założenia były przede wszystkim takie, że chcemy stworzyć płytę, która będzie szlachetna. Chcieliśmy najpierw nagrać wszystkie numery, a potem ewentualnie szukać utworów, które zaproponujemy jako single promujące płytę. Zupełnie odwrotnie, jak miało to miejsce przy moim poprzednim projekcie. W moich wyobrażeniach płyta miała być tak dobra, że słuchacz po wielokrotnym odsłuchaniu, chętnie wróciłby do niej nawet po dłuższym czasie. W moim odczuciu ta sztuka się udała.

Arkadiusz Kałucki: W kontekście twojej płyty, proszę abyś się odniósł i wyjaśnił znaczenie poniższych słów: Studio, Pamięć, Estetyka, Nostalgia, Nerwy, Edukacja, Romantyzm.

Marcin Spenner:

Studio – Jeśli chodzi o studio nagraniowe to pierwsza myśl i nie mogłoby być inaczej to Custom34. To studio, które śmiało mógłbym nazwać swoim drugim domem, spędzam tam bardzo dużo czasu, tam nagraliśmy moja debiutancką płytę i z tym miejscem czuje wyjątkową więź. Studia radiowe to miejsca, które coraz częściej odwiedzam przy okazji promocji płyty. Tam nigdy do końca nie wiadomo czego można się spodziewać, jaki będzie rozmówca, o co zapyta, jednak to jest ekscytujące. Kiedyś stresowały mnie takie wizyty, teraz jedynie się to pojawia w przypadku kiedy mamy zagrać rejestrowany koncert, a takie wydarzenia czekają nas jeszcze w tym roku.

Pamięć – Trudno stwierdzić, staram się nie rozpamiętywać przeszłości, z czym przyznaje wcześniej miałem pewien problem. Tytuł albumu “Na czas” jest z tym mocno związany, ponieważ przez długi okres walczyłem z tykającą w głowie zegarową wskazówką i myślami w stylu “co by było gdyby”. Dojrzałem jednak do tego, żeby porzucić takie podejście i i skupiłem się na tym co “tu i teraz”. Z drugiej strony jeśli pytasz o to, czy jestem pamiętliwy w aspekcie kogoś kto wyrządził mi krzywdę, czy w jakiś sposób mnie zawiódł to nie. Staram się zawsze dawać druga szansę.

Estetyka – Na pewno zależało mi na tym, aby dotrzeć do słuchacza poprzez emocje, którymi płyta jest przepełniona. To zawsze jest głównym założeniem, wywołanie emocji, wspomnień i stworzenie warunków do tego, aby słuchacz mógł odnieść się do swoich doświadczeń.

Nostalgia – Można powiedzieć, że jestem typem myśliciela i są takie momenty na płycie, szczególnie te, w których rozprawiam się, czy też rozliczam z przeszłością.

Nerwy – Z natury jestem cholerykiem, szybko się denerwuje, bądź łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Pomimo tego, że warunki, w których dane nam było pracować były idealne, stresowałem się czy podołam zadaniu. Myślę, że nie tylko ja tak mam i traktuje to jako wartość wpisaną w ten zawód, bądź po prostu w swoją naturę. Nie będę starał się zmieniać czegoś, co w rzeczywistości mnie mobilizuje.

Edukacja – Muszę od razu podkreślić, że nie mam wykształcenia muzycznego, jednak pozbyłem się kompleksów w tej materii. Od 4 lat współpracując z Piotrem Łukaszewskim nauczyłem się bardzo wiele, nadrobiłem zaległości, poznałem instrumenty i brzmienia, o których wcześniej nie miałem pojęcia. Moja świadomość muzyczna rozwinęła się na tyle, że wiem w która stronę zmierzam na parę lat do przodu.

Romantyzm – Bywam romantyczny, jednak z tego co pamiętam ten okres w literaturze nie do końca przypadł mi do gustu.

04.Marcin Spenner fot.Maciej Tyma_studio Sezmoo

Marcin Spenner fot.Maciej Tyma/Sezmoo

Arkadiusz Kałucki: Sesja zdjęciowa towarzysząca wydaniu płyty „Na czas” według mnie bardzo koresponduje z tekstami i opowiedzianymi historiami. Dla czytelników w telegraficznym skrócie powiem: siedzisz na oknie, następnie na łóżku później na schodach, jest winda, kanapa, brama i…to jest taka metafora twojej drogi z nieba na ziemię. Taka jest moja interpretacja, a co ty sądzisz o tym?

Marcin Spenner: Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się Twoja interpretacja, sam na to nie wpadłem. Prawdą jest, że staraliśmy się, żeby zdjęcia były spójne z tekstami i historiami, które za nimi stoją. Nie patrzyłem jednak na całość w taki sposób jak Ty, bardziej zależało mi na tym, żeby zdjęcia oddawały klimat i tworzyły pewną całość. Mieliśmy znacznie więcej dobrych ujęć jednak nie chcieliśmy robić z tego sesji modowej.

Arkadiusz Kałucki: W nagraniu „Milion” śpiewasz m.in. że: „(…)Mógłby powstać o nas film, tyle się zdarzyło już(…)”. Wiem, że lubisz X Muzę więc proszę powiedz, który z aktorów zarówno polskich jak i zachodnich byłby najlepszy gdyby miał wcielić się w Ciebie w filmie biograficznym o Marcinie Spennerze? I dopytam jeszcze o rolę kobiecą, bo kobieta odgrywa ważną rolę na albumie „Na czas”.

Marcin Spenner: Podoba mi się Twoje myślenie, lubię takie wizualizacje. Tutaj musiałbym spojrzeć na sprawę trochę z dystansu, bo od razu podałbym aktorów, których podziwiam, takich jak DiCaprio, Edward Norton, czy Christian Bale, a rolę kobiecą Margot Robbie, Marion Cotillard, Kate Beckinsale, mógłbym tak wymieniać bez końca. Jeśli jednak miałbym podejść do tematu realnie, to trochę bym się podrasował i rolę męską mógłby zagrać Sebastian Fabiański, a żeńską Joanna Kulig, która zachwyciła mnie swoją ostatnia rolą w „Zimnej Wojnie”.

Arkadiusz Kałucki: Dwanaście utworów składa się na debiutancki album „Na czas” o bardzo dopieszczonych dźwiękach z lekką nutą romantycznego rocka. Czas abyś mógł pochwalić się z kim ci przyszło pracować nad płytą. Przyznasz, że jest wielu, którzy mogliby ci pozazdrościć? ☺

Marcin Spenner: Rzeczywiście jest się czym chwalić. Producentem płyty jest Bogdan Kondracki, który jest w mojej opinii muzycznym wizjonerem. Dawno temu, kiedy robiłem rozeznanie pośród artystów, których muzyka do mnie przemawia i producentów, z którym pracują, Bogdan był zdecydowanym numerem 1 na mojej liście. Wtedy jednak wizja współpracy z Nim wydawała mi się mało realna. Drugą ważną postacią jest wcześniej przeze mnie wspomniany Piotr Łukaszewski, który na moje szczęście gra ze mną w zespole, co dodaje mi wiele pewności podczas koncertów. Oprócz tego, że jest bardzo cenionym gitarzystą i producentem, posiada olbrzymią wiedzę muzyczną i nie tylko, to bardzo mądry człowiek. Nie sposób też nie wspomnieć o Karolinie Kozak, która napisała wszystkie polskie teksty na moja płytę, niejako wnikając w głąb moich myśli. Razem z Karoliną nagrywaliśmy też wszystkie partie wokalne, pokazała mi gdzie popełniam błędy i jak świadomie panować nad głosem. Współpraca z Nią to też spełnienie moich marzeń, bo robiłem już pewne podchody w Jej kierunku jakiś czas przed nagraniami. Ostatnią jednak nie mniej ważna postacią jest Sławomir Mroczek, właściciel studia Custom34, to On jest katalizatorem całego przedsięwzięcia i dzięki Niemu mieliśmy idealne warunki do pracy. Praca z tymi ludźmi to dla mnie wielka nobilitacja.

03.Marcin Spenner fot.Maciej Tyma_studio Sezmoo

Marcin Spenner fot.Maciej Tyma/Sezmoo

Arkadiusz Kałucki: Podobno „błądzić jest rzeczą ludzką”. O tych siedmiu latach od programu do ukazania się płyty „Na czas” można powiedzieć, że błądziłeś?

Marcin Spenner: Można powiedzieć, że połowę tego czasu tak, drugą połowę spędziłem na świadomym dążeniu do chwili obecnej. Wychodzę z założenia, że całe te 7 lat bez względu na to czy błądziłem czy nie służyły temu, abym znalazł się dokładnie tu gdzie jestem, idealnie “na czas”. Spotkałem na swojej drodze wielu ludzi i to Oni kształtowali moje spojrzenie na świat muzyki, które dzisiaj mogę nazwać dojrzałym. Wiem jednak , że dużo jeszcze przede mną.

Arkadiusz Kałucki: Często w codziennych rozmowach pada hasło: „Szczęśliwi czasu nie liczą”. Czy dziś Marcin Spenner jest szczęśliwy?

Marcin Spenner: Szczęście jest kwestią względną, wiadomo, że każdy chciałby osiągnąć ten stan, jednak ja się go trochę obawiam. Z doświadczenia wiem, że nic nie trwa wiecznie, więc wolę stan, w którym wciąż dążę do szczęścia. Można by więc powiedzieć, że od pełni szczęścia wole wieczną pogoń za nim.

Arkadiusz Kałucki: Bardzo dziękuję za rozmowę i gratuluję udanego debiutu fonograficznego.

Marcin Spenner: Ja również dziękuję za tak wnikliwą analizę mojej płyty, to bardzo miłe i budujące.

Kiera – wywiad 26.03.2019 r.

01.Kiera i Ja_2019

Kiera i Ja fot.AK

Kiera🌹Jest kolejnym artystą młodego pokolenia, która została wyróżniona z projektu My Name Is New🙂 Projekt ten ma wsparcie MKiDN, stwarzający szansę dla tych podmiotów muzycznych, którzy są na początku swojej drogi artystycznej🙂 Kiera i jej nagranie „Kolejny rozdział” to elektropopowa propozycja. W utworze „Kolejny rozdział” oprócz dźwięków elektro z domieszką popu słychać jak przebijają się wartości dodane znane z r’n’b. O początkach Kiery i jej premierowym nagraniu rozmawiałem kilkanaście dni temu do programu „Warto Posłuchać”.

02.MyNameIsNew

Arkadiusz Kałucki: Zanim padną magiczne pytania o nagranie „Kolejny rozdział” chciałbym abyś powiedziała jak wyglądała twoja dotychczasowa kariera muzyczna? Masz może tradycje muzyczne w domu?

Kiera: Myślę, że jak najbardziej możemy powiedzieć o tradycjach. Tata mojej mamy, ma wykształcenie muzyczne, gra na gitarze i instrumentach klawiszowych. Moja mama natomiast studiowała na wydziale aktorskim i swego czasu miała nawet pomysł, by przenieść się na wydział wokalno – aktorski. Stąd zresztą moje wykształcenie, bo właśnie na jednego dnia, gdzieś w okolicach mojego 4 roku życia, zabrała mnie na emisję głosu na Akademii Muzycznej w Katowicach. Tak bardzo mi się wtedy spodobało, że jest taka szkoła, w której się ciągle śpiewa, że postanowiłam sobie wtedy, że pewnego dnia będę do tej szkoły chodzić. Jak postanowiłam, tak zrobiłam 😊 Dwa lata temu zrobiłam dyplom na Akademii w Katowicach, z wokalistyki jazzowej i estradowej. Dziś do jazzu mi daleko, ale niezaprzeczalnie dotrzymałam obietnicy. Niekoniecznie zawsze było mi tam z górki, nie pałam miłością najczystszą do muzyki jazzowej, ale tak sobie postanowiłam i jako nadzwyczajnie uparta osoba, dotrwałam. Chociaż ciężko mi to czasem przyznać, na pewno też wiele się tam nauczyłam.

Arkadiusz Kałucki: Electropop z domieszką nowoczesnego r’n’b tzn. jego odmiana mocno odbiegająca od tego electropopu mainstreamowego to według Ciebie przepis na sukces?

Kiera: To na pewno przepis na Kiere. Jeśli znajdują się osoby, które lubią słuchać tej piosenki, to jest to dla mnie największy sukces. Co do mainstreamu… w tych czasach jest to pojęcie bardzo ambiwalentne. Co rusz na szczyty list przebojów, trafia artysta, który jeszcze kilka lat temu, byłby nazwany mocną alternatywą. Polski słuchacz bardzo się zmienia, robi się ciekawy i wymagający. Dlatego chyba ta granica zaciera się coraz mocniej. Nigdy nie wiadomo czy coś ostatecznie wpadnie do mainstreamu czy zostanie zakwalifikowane jako alternatywa. Ważniejsze jest to, czy muzyka jest szczera i powstaje z potrzeby wyrażenia siebie, nie z potrzeby zarobku lub sławy.

Processed with VSCO with a6 preset

Kiera fot.T.Andrut

Arkadiusz Kałucki: Wiem, że nie pracujesz sama. Poproszę o konkrety, bo jest o czym mówić.

Kiera: Zgadza się! Pracuję wspólnie z Anią Micińską, młodą i zdolną bestią, którą poznałam dawno temu, na warsztatach w Jaworkach. Wiąże się z tym zabawna sprawa, mianowicie… łagodnie mówiąc… nie polubiłyśmy się zbytnio. Wzajemna niechęć przez dłuższy czas się utrzymywała, ale z czasem coraz bardziej słabła, aż w końcu zapomniałyśmy o co właściwie chodziło. Tak więc ewentualnie kłótnie i rozłamy zaliczyłyśmy już dawno, teraz tylko przyjaźń i zgoda! Ania pochodzi ze Świdnicy, od dziecka gra na fortepianie, jest po szkole muzycznej, a od jakiegoś czasu wpadła w sidła produkcji muzycznej, co idzie jej naprawdę świetnie! Aktualnie studiuje kreacje dźwięku w Warszawskiej Szkole Filmowej i co rusz mnie zaskakuje!

Arkadiusz Kałucki: Z utworu „Kolejny rozdział” wyłaniają się moim zdaniem dwa słowa: spontaniczność i zaufanie. Jak ważne są według Ciebie te słowa zarówno w kontekście artystycznym jak i prywatnym? Czy one się uzupełniają?

Kiera: Na pełną spontaniczność możemy sobie pozwolić tylko, gdy jest obecne zaufanie. Tak przynajmniej mi się wydaje 😊 Jeśli miałabym nagle pojechać z kimś na koniec świata, bez drogowskazów i map, to tylko z kimś komu bezgranicznie ufam! Artystycznie jest dokładnie tak samo, więc jest to dla mnie filar współpracy z Anią.

Arkadiusz Kałucki: Masz w sobie zakodowane jakieś muzyczne drogowskazy, którymi się kierujesz?

Kiera: Niezbyt oryginalne… ufam swojej intuicji, która już wiele razy mnie zaprowadziła w różne, mało ciekawe, jak na tamten moment zaułki… ale wierzę, że wszystko dzieje się w jakimś celu, tylko nie zawsze od razu potrafimy zrozumieć, czego dana sytuacja miała nas nauczyć.

Processed with VSCO with a6 preset

Kiera fot.T.Andrut

Arkadiusz Kałucki: Jaki masz pomysł na swoje video-clipy? Bo rozumiem, że takie będziesz kręcić do swoich nagrań. Czy będą to np. animowane czy raczej z aktorami, statystami i naturalnie z twoim udziałem?

Kiera: Mamy to w planach, jak najbardziej. Drugi singiel już na pewno będzie miał klip. Zdecydowanie będą to „żywe” teledyski. Mam wiele pomysłów i cały bank inspiracji, ale nie chciałabym na razie zdradzać zbyt wiele. Od zawsze zwracam wielką uwagę na grę światła i ruch, czasem nawet symboliczny a jednak efektowny. Na pewno będzie to możliwość do połączenia kilku pasji, m.in. mody.

Arkadiusz Kałucki: Obowiązkowo muszą zapytać o projekt My Name Is New, gdzie jesteś jedną z wyróżnionych artystek za przewijające się w naszej rozmowie nagranie „Kolejny rozdział”. Tak sobie wyobrażałaś pomoc i promocję młodych artystów na naszym rynku muzycznym czy myśli miałaś zupełnie inne? Jak się o tym projekcie dowiedziałaś?

Kiera: My name is New, to cudowna możliwość dla młodych, początkujących artystów, by dostali szansę na dotarcie do szerszej widowni. Dostając na start taką markę jak Kayax, mamy od razu dobry początek do dalszych działań i rozmów. Marysia Dudek, która jest opiekunem projektu, całymi dniami staje na rzęsach, żeby załatwić dla nas co raz to nowsze pokazy czy koncerty. Ma aktualnie pod sobą wszystkie zespoły My name is new, a przecież jest ich już kilkadziesiąt! Bardzo się cieszę, że udało nam się z Anią dołączyć akurat do tego projektu. Dowiedziałyśmy się o nim głównie przez znajomych i internet, jednak też przyznam, że chwilę go poobserwowałyśmy, zanim się zgłosiłyśmy… ale na pewno nie żałujemy!

Arkadiusz Kałucki: Powodzenia i dziękuję za przemiłą rozmowę mając nadzieję na kolejną nieco dłuższą ale już na temat całej płyty 🙂

Kiera: Dzięki wielkie i mam nadzieje, że do szybkiego zobaczenia!

OS.SO – wywiad 4.03.2019 r.

01.OS.SO i Ja_2019

OS.SO i Moi fot.AK

OS.SO czyli Zuzanna Ossowska to nie tylko wokalistka. To także autorka słów, kompozytorka, multiinstrumentalistka (gra na gitarze basowej, pianinie, perkusji oraz gamelanie). Jest jedną z tych artystek młodego pokolenia, która wzięła udział w bardzo pożytecznym projekcie muzycznym „My Name Is New”. Nad całością czuwa label Kayax Prod. i jak czas pokazuje, to jest świetna szansa dla młodych, którzy mają coś do zaproponowania szerszej publiczności nie koniecznej tej mainstreamowej🙂 OS.SO należy do grona tych wyróżnionych. Poniżej tylko zarys mojej rozmowy do audycji „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM oraz Radia Płońsk 93.6 FM. Miłej lektury 🙂

02.Okładka_OS.SO_front
Arkadiusz Kałucki: Czy udział w projekcie „My Name Is New” to była chęć sprawdzenia się gdzie i w którym miejscu jestem swojej kariery? Czy może inne powody zdecydowały, że wysłałaś tam swoje nagranie, które w pewnym sensie nagrodzono?

Zuzanna Ossowska: Na „My Name Is New” trafiłam szukając ścieżek do wydawnictw, menadżerów otwartych na nowych artystów. Platforma poświęcona młodym, ciekawym muzykom, udzielająca merytorycznego wsparcia to przestrzeń, której na polskim rynku brakowało od dawna. Najczęściej artyści bez nazwiska muszą się dobijać (zwykle bezskutecznie) do dużych firm. Projekt MNIM sprawił, że wiodąca, niezależna wytwórnia sama otworzyła przed nami swoje drzwi, podzieliła wiedzą i wieloletnim doświadczeniem w branży. Udział w programie prowadzonym przez firmę, która współpracuje z tak uznanymi artystami jak Brodka, Krzysztof Zalewski czy Daria Zawiałow to dla mnie duże wyróżnienie i podmuch wiatru w żagle. Ktoś dostrzegł w mojej muzyce potencjał, uznał, że warto pokazać ją szerszej publiczności. Jestem wdzięczna za to wyróżnienie i zaufanie mojej artystycznej wizji, mocno odbiegającej przecież od muzycznego mainstreamu.

Arkadiusz Kałucki: Ukazała się twoja EP’ka, która zwłaszcza w warstwie tekstowej jest o bardzo dużym potencjale do dyskusji oraz interpretacji. Nie jest to łatwy materiał do analizy.

Zuzanna Ossowska: Towarzyszące dźwiękom słowo nie może być tylko miałkim wypełniaczem, pretekstem do wprowadzenia wokalu do utworu. Chciałam żeby każda z piosenek z albumu była słowno-muzyczną opowieścią, a sam tekst literackim namysłem nad rzeczywistością – warstwą, na której zatrzyma się nie tylko ucho, ale i myśl słuchaczy. Jeśli wybrzmiewające w mojej muzyce zdania zachęcają do interpretacji, zapraszają odbiorcę do dialogu, otwierając się na nowe sensy i nie podają na tacy gotowych znaczeń, bardzo mnie to cieszy. Tak powinna działać literatura.

Arkadiusz Kałucki: Tak jak napisałem w krótkiej recenzji EP’ki, jest w niej mowa o otaczających nas przestrzeniach, które powinniśmy w jakiś sposób wypełnić by móc funkcjonować i dalej się rozwijać. Według Ciebie trudno jest je wypełnić i co to by było aby dało nam wartość dodaną w życiu?

Zuzanna Ossowska: Wyczuwam w tym pytaniu duży ładunek filozoficzny, dla mnie kluczem do tego, by móc istnieć i się rozwijać jest znalezienie swojego języka – określenie miejsca, z którego chce się coś powiedzieć o sobie i świecie. Jedną z przestrzeni, wymagających napełnienia treścią, jest własna podmiotowość, tożsamość. Staram się nadawać jej kształt świadomie, żyć uważnie, żeby – nawiązując do przestrzennych metafor – nie zaśmiecać głowy myślowym fast foodem. A tego ostatniego nie brakuje. Wspominasz także o wartości dodanej, w moim rozumieniu jest nią m.in. sztuka, twórcza postawa wobec rzeczywistości: przyglądanie się temu, co nas otacza i przetwarzanie indywidualnych wrażeń w zupełnie nową jakość.

03.OS.SO

OS.SO fot.Magdalena Hałas

Arkadiusz Kałucki: Od strony muzycznej jest bardzo minimalistycznie, oszczędnie, motywy w nieoczywistych rytmikach a twój wokal za to bardzo melodyjny. Taki był pomysł od początku do końca na EP’kę? Czy pierwotne założenia różniły się znacząco od tych finałowych jakie mamy?

Zuzanna Ossowska: Coraz mocniej przyciąga mnie muzyka, w której słuchacze mogą czytać zarówno między wierszami, jak i między dźwiękami, dlatego album jest tak powściągliwy i stonowany. O kameralnym brzmieniu i minimalizmie myślałam od początku pracy nad tym materiałem. Doceniam skomplikowanie rocka progresywnego czy jazzu (stąd, jak sądzę, zostało mi zamiłowanie do polimetrii i mniej oczywistej rytmiki) albo energię nowoczesnej elektroniki, ale zupełnie inna stylistyka wychodzi spod moich palców. Ze śpiewaniem jest podobnie, chcę przekazać tekst i zbudować nastrój, dlatego rezygnuję z ozdobników, strzelistych linii eksponujących same możliwości techniczne głosu. W mojej muzyce wokal wtapia się w instrumenty i staje jednym z nich.

Arkadiusz Kałucki: Wszystkie piosenki na EP’ce generalnie wg mnie mają w sobie potencjał wizualny, by nie powiedzieć filmowy. Czy podczas koncertów towarzyszą Tobie ekrany z wyświetlanymi obrazami? Czy jeszcze o tym nie myślisz i skupiasz się na razie np. na teledyskach?

Zuzanna Ossowska: Dbam o oba sposoby wizualizacji muzyki równocześnie, obraz jest dla mnie bardzo ważnym uzupełnieniem dźwięków, kolejną płaszczyzną do interpretowania ukrytych w nich historii. Piszę scenariusze do swoich teledysków i reżyseruję je, szyję kostiumy, szukam lokacji odpowiednich do realizowania nagrań. I choć być może opublikowałam jeszcze za mało filmów, by dało się dostrzec między nimi pewną ciągłość, starannie wpisuję pokazywane obrazy w szerszą wizję. A na koncerty przygotowałam wizualizacje przenoszące słuchaczy do miejsc, które w moim odczuciu oddają charakter samej muzyki. Gdybym miała opisać te ilustracje w trzech słowach, nazwałabym je bezkresem, błękitem, pustką.

OS.SO_1

OS.SO fot.Magdalena Hałas

Arkadiusz Kałucki: Oprócz tego, że jesteś wokalistką, autorką słów, kompozytorką i multiinstrumentalistką na pewno jest kilka osób, które Tobie pomogły w realizacji EP’ki? Komu możesz podziękować i jeszcze proszę powiedz, gdzie był nagrywany cały Twój materiał muzyczny.

Zuzanna Ossowska: Jest mnóstwo osób, które przyczyniły się do powstania tego albumu – od ludzi wspierających mnie w mojej muzycznej drodze, po fachowców, którzy pomogli mi zrealizować konkretne pomysły. Część materiału z płyty, o której rozmawiamy, zarejestrowałam w studio prowadzonym w Płońsku przy tamtejszym Centrum Kultury. Pracownią kieruje Darek „Pepciaq” Daniszewski, to z nim pracowałam nad miksowaniem piosenek i ostatecznym brzmieniem albumu. Z kolei partie wiolonczeli (wykonane przepięknie przez Izabelę Buchowską) zostały nagrane w jednym z moich ulubionych studyjnych miejsc na mapie Warszawy – Quality Studio. Zdjęcia na okładkę zrobiła Magdalena Hałas, jej fotografie, znalezione w sieci podczas poszukiwań osoby, która odpowiednio zrealizuje moją wizję, zachwyciły mnie od pierwszego wejrzenia. Miejsce na liście podziękowań należy się także Pawłowi Barszczewiczowi za zmiksowanie piosenki „Excuses” i gitarzyście Kubie Szostakowi za zagranie w „Hold Down” i „Grze”. Z całą pewnością ukłony należą się też moim bliskim – nie jest łatwo mieszkać z pięcioma gitarami basowymi, pianinem, syntezatorami, mnóstwem instrumentów perkusyjnych i kilometrami kabli.

Arkadiusz Kałucki: Miałaś kiedykolwiek moment zwątpienia? Po co ja to robię? Nic z tego nie będzie? Może zmienię zawód z muzyka na kogoś innego?

Zuzanna Ossowska: Cały czas o tym myślę (śmiech). Zajmowanie się muzyką to nieustanne wzloty i upadki, trzeba wykazywać ogromną cierpliwość wobec własnej drogi życiowej, nie poddawać się w obliczu porażek, wyrobić w sobie nawyk codziennych ćwiczeń, samodyscyplinę. W byciu muzykiem cenię sobie różnorodność doświadczeń, jakie niesie ze sobą ten zawód. Jest tu całe spektrum doznań, od totalnej samotności, spędzania wielu godzin sam na sam z instrumentem, przez wymianę energii ze słuchaczami podczas koncertu, poczucie współistnienia z całym zespołem. Natomiast nie zgadzam się z modnym dziś powiedzeniem: „wybierz pracę, którą kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia”. Trzeba zaakceptować, że w przypadku każdej profesji nie zawsze robi się tylko to, co sprawia przyjemność. Dopóki będąc na scenie czuję dreszcze na plecach wiem, że jestem na właściwej drodze.

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję za rozmowę 🙂

Zuzanna Ossowska: Również dziękuję za rozmowę, bardzo interesujące pytania i tak wnikliwe wsłuchanie się w moją płytę.

Sara Jaroszyk – wywiad 26.02.2019 r.

01.Sara Jaroszyk i Ja 2019a

Sara Jaroszyk i Moi fot.AK

Rozmowa z Sarą Jaroszyk, autorką jednej z ciekawszych płyt 2018 r. to była czysta przyjemność. Wywiad radiowy to jedno – emisja niebawem, a tu tylko wycinek naszej rozmowy. Album „Światłocienie” jest pełen dualizmów. Nie łatwych w pierwszej chwili rozwiązań z danej sytuacji. Mnóstwo ścieżek, którymi podąża człowiek kwestią jest którą wybierzemy. A w tym wszystkim jest ważne aby był przy nas ktoś kogo kochamy. Muzycznie jest bardzo różnorodnie:pop, jazz, electronica, R&B. Nie jest to płyta łatwa, ale wciągająca 🙂 Sara…gracie, merci🌹

okładka przód
Arkadiusz Kałucki: Czy Twój album „Światłocienie” można potraktować jako przewodnik, poradnik jak poszukiwać dróg do poznania siebie, zrozumienia gdzie i kim jesteśmy?

Sara Jaroszyk:Światłocienie” to skok w głębię, oderwanie się od rzeczywistości. Świat gdzie zacierają się granice pomiędzy tym co rzeczywiste, a tym co fantastyczne. Gdzie rozpościera się kosmos ludzkich emocji i myśli.

Album “Światłocienie” od pierwszych dźwięków i słów zabiera odbiorcę w podróż. Jest to podróż w głąb siebie, do źródeł tego co oznacza bycie człowiekiem, ale jest to również podróż do światów wymykających się rzeczywistości, zrodzonych z ludzkiej wyobraźni. Jesteśmy istotami bardzo złożonymi, skomplikowanymi, niejednoznacznymi. Nie dającymi się zamknąć w ramy. Toczy się w nas wiele konfliktów, niektórych z nich możemy nie być w stanie rozwikłać przez całe życie. Nie udzielam na tej płycie odpowiedzi na te konflikty, nie mówię jak trzeba żyć, co trzeba robić. Śpiewam i piszę o tym co sama czuję, co mnie inspiruje, co wydaje mi się ciekawe, o tym co dla mnie ważne: o życiu w zgodzie z sobą, o potrzebie wsłuchiwania się w swój wewnętrzny głos, o akceptacji tego, jak różni potrafimy być, o tym jak ważna jest miłość do drugiego człowieka, do innych istot, do natury, ale również do siebie samego.

Arkadiusz Kałucki: Jak ważna w tej podróży jest obecność drugiego człowieka? A może grupa bliskich przyjaciół dla których słowo „kochać” ma bardzo ważne znaczenie.

Sara Jaroszyk: Gdyby nie obecność drugiego człowieka, innych ludzi otaczających mnie, to ta płyta w ogóle by nie powstała. Świat wewnętrzny nie byłby kompletny bez ludzi wokół, którzy tworzą naszą rzeczywistość. Miłość obok innych silnych uczuć, takich jak pożądanie czy ciekawość, są z pewnością siłą napędzającą mnie do tworzenia, dlatego każdy numer na płycie jest nimi przesiąknięty. W życiu prywatnym mam wiele osób, dających mi niezwykłe pokłady energii dlatego płyta nie skupia się raczej na negatywnych emocjach.

Arkadiusz Kałucki: Proszę abyś teraz odniosła się do czterech słów, które są wg mnie kluczowymi na twojej płycie: Serce, Dusza, Ciało, Miłość. Co one mówią Tobie dziś po ukazaniu się płyty, a co mówiły w momencie pisania piosenek?

Sara Jaroszyk:

“Tam gdzie niebo łączy się z ziemią, a ziemia staje się niebem zaczyna się historia.
Choć znasz ją. Nie ma nic nowego w tym co kryje ludzki duch i serce”

można usłyszeć w “Velvet”, które otwiera album.
U źródła albumu leżą bowiem powielające się od zarania dziejów historie serca, duszy i ciała, zawieszone gdzieś na granicy światów. Pełne kontrastów, zawikłań, odwiecznej walki światła i cienia wewnątrz. To, co nas tworzy, ta mieszanka, to elementy zupełnie różne.

Dusza jest odpowiednikiem czegoś, czego nie można uchwycić, nazwać, co nie jest dostrzegalne ludzkim okiem, w co można wierzyć bądź nie. W jakiejś więc części jest to pierwiastek fantastyczny, który swoje ujście znajduje w historiach opowiadanych przeze mnie na płycie, należących nie do świata rzeczywistego, a tego zrodzonego z ludzkiej wyobraźni.

Ciało jest z kolei sferą, która stoi w opozycji do duszy. Odnosi się więc do wszystkiego, co namacalne. Na płycie ciało traktowane jest jako ośrodek wszelkich pierwotnych instynktów, którym ulegamy i które nas tworzą. Odpowiada za pasję, pożądanie, miłość cielesną, według wielu wierzeń jest przez to źródłem tego, co w nas złe, co zasłania nam “wyższe” dobro. Często więc odpowiada za tę sferę życia, która sprawia, że pojawiają się w nas konflikty.

Co prowadzi mnie do ostatnich dwóch składników serca i miłości. Myślę, że serce może być miejscem w którym splatają się dwie poprzednie sfery, namacalna i niematerialna, duchowa i cielesna. Miłość i empatia są fundamentem naszego człowieczeństwa. Przynajmniej w to wierzę. Nie zmieniło się to po wydaniu płyty. Nadal uważam, że jesteśmy bardzo złożonymi istotami w których toczą się konflikty, a miłość jest tą siłą, która daje nam poczucie bezpieczeństwa, stabilności, spokoju.

03.Sara Jaroszyk Fot. J.Gieleta artCONNECTION music

Sara Jaroszyk fot.J.Gieleta artCONNECTION music

Arkadiusz Kałucki: Dużo dualizmów znajduje się na albumie „Światłocienie”. Zabieg zamierzony by ułatwić odbiór płyty? Bo to nie jest łatwa płyta. Wymaga uwagi.

Sara Jaroszyk: Od zawsze interesował mnie temat ludzkiej cielesności i duchowości, pewnych instynktów, które kierują człowiekiem. Jednym z pierwiastków łączących moje teksty jest chęć wyrażenia pewnego rozdarcia w człowieku stąd przewijający się w moich tekstach motyw walki światła i cienia, dobra i zła, tego, co dostrzegalne ludzkim okiem i nie. Z pewnością może być wiele interpretacji tego podziału i swego rodzaju dualizmu, bo jest wszechobecny w świecie i człowieku.

Podczas wielu lat edukacji uczono mnie by sięgać głębiej, wpajano mi wartość sztuki krytycznego myślenia. Nie jest ważne to, co widoczne na powierzchni, trzeba zajrzeć pod nią by w pełni zrozumieć jej wartość. To we mnie zostało. Stąd na płycie tyle dualizmów, lecz nie sądzę by to ułatwiało jej odbiór. Może nie jest to zbyt mądre, łączyć chwytliwe brzmienie piosenki z głębokim, ciężkim do zrozumienia po pierwszym przesłuchaniu przekazem. Pewnie nie, z punktu widzenia sprzedaży takiego produktu lepiej bym postarała się ubrać te przemyślenia w łatwiejsze słowa. Coraz bardziej przekonuję się o tym jak ważne jest dziś pierwsze wrażenie, pierwsza chwila, pierwsze kilkanaście sekund nagrania – to decyduje o tym, czy zechcą Cię dalej słuchać czy przełączą dalej. Moja muzyka wymaga wielokrotnego przesłuchania, najlepiej z tekstem w ręku, może dlatego tak trudno jest mi się przebić.

Arkadiusz Kałucki: Gdzie szukałaś inspiracji do pisania tekstów? Jak długo zajęło Ci skompletowanie całej tej historii?

Sara Jaroszyk: Przy tej płycie po raz pierwszy odważyłam się na sięganie poza siebie. Stąd liczne nawiązania do literatury, filmu, popkultury. Najłatwiej będzie dać kilka przykładów z płyty.

“AVALON”
“Avalon” według celtyckich legend to idylliczna wyspa (lub kraina zmarłych, ale ja wybieram tę pierwszą interpretację), opisywana jako harmonijna, dająca poczucie bezpieczeństwa i spokoju “Ziemia Kobiet”. Jest to zatem mitologiczna kraina, utopia, tożsama ze spokojem, harmonią, czystością, dobrem. W mojej piosence to miejsce, które pozwala żyć w zgodzie ze sobą, gdzie na chwilę znikają wszelkie konflikty, ograniczenia, troski. “Avalon” jest też dla mnie symbolem naszego wewnętrznego ja, jest lustrem, które konfrontuje nas z tym kim jesteśmy.

“DNC”
Z kolei “DNC” to nawiązanie do jednej z moich ukochanych książek “Wilka Stepowego” autorstwa Hermana Hesse. Uznawana jest za jedną z najważniejszych powieści XX wieku i za najsłynniejsze dzieło Hermana Hessego. Niezwykły i magiczny świat powieści wywarł na mnie ogromne wrażenie, czytałam ją z zapartym tchem. Podobnie jak Albert Camus, Hesse wnikliwie opisuje walkę człowieka samego ze sobą, kryzys egzystencjalny i duchowy współczesnego człowieka, poszukiwanie wartości w świecie, który często tych wartości wydaje się być pozbawiony. Bohater powieści, Harry Haller, tytułowy „Wilk Stepowy”, stał się również bohaterem mojej piosenki.

“Kon Tiki”
W 1947, Thor Heyderdahl poprowadził wyprawę drewnianą tratwą własnej konstrukcji, z Peru na Polinezję. Zainspirowany zasłyszaną od jednego z tubylców z Polinezji Francuskiej legendą o wodzu Kon-Tiki, który niegdyś miał przeprowadzić swój lud przez wielkie wody Oceanu Pacyficznego, zapragnął udowodnić, że Polinejczycy nie pochodzą z Azji, a właśnie z Ameryki Południowej. Wiedzeni jedynie prądami oceanicznymi i wiatrem, Thor wraz z załogą dotarli na jedną z wysp Polinezji po 3 miesiącach (dokładnie po 101 dniach). “Kon Tiki” jest dla mnie historią niezwykłej odwagi, ludzkiej wiary w coś, co mogłoby wydawać się niemożliwe do osiągnięcia. To także historia starcia człowieka z naturą, która bywa bardzo niebezpieczna stąd dość mroczny charakter utworu i szybkie, bardzo rytmiczne, inspirowane rytualnymi rytmami refeny. Bardzo lubię tę piosenkę.

04.Fot. J.Gieleta artCONNECTION music 2

Sara Jaroszyk fot. J.Gieleta artCONNCETION music

Arkadiusz Kałucki: Od strony muzycznej jest bardzo różnorodnie. Pokazujesz szerokie spektrum swoich zainteresowań i poszukiwań muzycznych: pop, jazz, r’nb, electronica. Taki był pomysł od początku do końca czy zmieniały się koncepcje w trakcie nagrywania?

Sara Jaroszyk: Nie lubię czuć się ograniczona. Może dlatego na płycie słychać tak wiele inspiracji z różnych muzycznych światów. Zawsze powtarzam, że nie lubię zamykać się w ramy. Gdyby się dało to w ogóle nie kwalifikowałbym swojej muzyki do danego gatunku muzycznego. Albo coś jest dobre albo nie, sam Quincy Jones tak powiedział, a on jest szefem! A tak serio, to lubię ładne melodie, muzykę z duszą, brzmienie fortepianu, fajny, żywy bas, dobry, grooviący beat i harmonie wokalne, najbardziej na świecie! Myślę, że to wszystko znalazło się na płycie i cieszę się bardzo. Może w tym miejscu zaznaczę jak istotne według mnie jest słuchanie płyty od początku do końca, daje to zupełnie inny, o wiele pełniejszy obraz artysty i pracy, która została włożona w nagranie albumu. Do tego serdecznie zachęcam.

Arkadiusz Kałucki: Na koniec proszę powiedz i wyjaśnij pięć argumentów, dla których płyta „Światłocienie” zasługuje na to, aby za 20 lat była z przyjemnością słuchania.

Sara Jaroszyk: Trzeba by było się zastanowić co sprawia, że pewne utwory czy płyty są ponadczasowe? Dziś kawałek wychodzi i po kilka tygodniach już nikt o nim nie pamięta, na jego miejsce jest 10 kolejnych chwytliwych refrenów. Na pewno ważna jest prawda, autentyczność w tym co tworzymy, ale również odwaga, wyznaczanie nowych ścieżek, posługiwanie się nowymi brzmieniami, bawienie się muzyką. Cieszę się, że mogłam się rozwijać, tworząc ten album. Uczyć się siebie, tego co się sprawdza, co nie. Udało mi się opowiedzieć własnymi słowami pewne historie, które wydały mi się ciekawe. Może ktoś po przesłuchaniu moich piosenek sięgnie po książkę Hermanna Hesse lub poczyta sobie o niezwykłej wyprawie tratwą na wyspy Polinezji. Ktoś inny będzie się świetnie bawił, tańcząc do “DNC” lub “Avalonu”. I właśnie to jest piękne. Muzyka daje pole do wyrażania własnych emocji, ale służy również rozrywce, daje nam szansę na oderwanie się od rzeczywistości i zatracenie gdzieś w tańcu lub w głowie. Uwypukla to co niezwykłe, tak jak fotografia – zawiera w sobie chwile, stany, uczucia, które stają się wraz z piosenką nieśmiertelne. Myślę, że ta płyta pokazuje szerokie spektrum muzyki, jak różna może być, jak w różny sposób można ją odbierać. Jest różnorodna i wielowarstwowa, tak samo jak my, ludzie. Może dlatego ktoś za 20 lat, biorąc tę płytę w rękę pomyśli: ej, to dalej jest dobre.

Arkadiusz Kałucki: Bardzo dziękuję za spotkanie i przemiłą rozmowę ☺

Sara Jaroszyk: Dziękuję również! 🙂

Najpopularniejsze utwory w radiach 2018 – podsumowanie AirPlay

banner 1_olis_airplay_2018

 

Związek Producentów Audio Video przygotował roczne zestawienie najlepiej  najczęściej odtwarzanych utworów w stacjach radiowych. W rocznym zestawieniu Airplay na pierwszy miejscu uplasował się utwór „Początek” Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski).

Listę najchętniej odtwarzanych utworów w polskich rozgłośniach radiowych – AirPlay 2018 – także otwiera piosenka polskich wykonawców – Początek w wykonaniu Męskie Granie Orkiestra 2018, czyli Korteza, Podsiadły i Zalewskiego. Na miejscu drugim uplasowało się francusko-włoskie trio Shanguy z przebojem La Louze. Podium rocznego zestawienia AirPlay zamyka brytyjska wokalistka Rita Ora z singlem Anywhere.

Łącznie do pierwszej dwudziestki AirPlay 2018 trafiło ośmiu polskich artystów. Poza miejscem pierwszym uplasowali się na pozycjach: 5. Dawid Podsiadło z przebojem Małomiasteczkowy, 6. C-BooL z hitem Wonderland, 7. Gromee i Lukas Meijer z eurowizyjnym utworem Light Me Up oraz na miejscu 12. Lanberry i Feel z przebojem Gotowi na wszystko, na 13. ponownie Gromee tym razem z Jesper Jenset – One Last Time, 14. trio producenckie Komodo z utworem (I Just) Died In Your Arms i na pozycji 20. Paweł Domagała – Weź nie pytaj.

Łącznie do zestawienia Top 100 AirPlay za 2018 rok trafiło 28 utworów polskich twórców.

AirPlay 2018 – Top 20

Airplay – to zestawienie najpopularniejszych utworów granych w polskich stacjach radiowych przygotowywane przez firmę MicroBe na zlecenie Związku Producentów Audio Video. System MicroBe jest zbudowanym od podstaw w Polsce, nowoczesnym narzędziem do automatycznego monitorowania i analizy strumieni audio/video w oparciu o autorskie algorytmy rozpoznawania utworów. Na mocy umowy pomiędzy ZPAV i MicroBe monitorowane są 74 stacje radiowe (lokalne i ogólnopolskie) oraz 11 telewizyjnych kanałów muzycznych.Cotygodniowe zestawienia dostępna są na stronie: bestsellery.zpav.pl/airplays/top.php

1.Początek – Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski) (Kayax Production & Publishing)
2.La Louze – Shanguy (Magic Records)
3.Anywhere – Rita Ora (Warner Music Poland)
4.Solo – Clean Bandit ft. Demi Lovato (Warner Music Group / Universal Music Polska)
5.Małomiasteczkowy – Dawid Podsiadło (Sony Music Entertainment Poland)
6.Wonderland – C-BooL (C-Wave Records)
7.Light Me Up – Gromee ft. Lukas Meijer (Sony Music Entertainment Poland)
8.Breathe – Jax Jones (Universal Music Polska)
9.Crazy – Lost Frequencies ft. Zonderling (Sony Music Entertainment Poland)
10.One Kiss – Calvin Harris ft. Dua Lipa (Sony Music Entertainment / Warner Music Poland)
11.In My Mind – Dynoro ft. Gigi D’Agostino (Sony Music Entertainment Poland)
12.Gotowi na wszystko – Lanberry, Feel (Universal Music Polska)
13.One Last Time – Gromee ft. Jesper Jenset (Sony Music Entertainment Poland)
14.(I Just) Died in Your Arms – Komodo (Sony Music Entertainment Poland)
15.Body – Loud Luxury (Sony Music Entertainment Poland)
16.Shotgun – George Ezra (Sony Music Entertainment Poland)
17.For You (Fifty Shades Freed) – Liam Payne ft. Rita Ora (Universal Music Polska)
18.Lullaby – Sigala ft. Paloma Faith (Sony Music Entertainment Poland)
19.Flames – David Guetta ft. Sia (Warner Music Poland)
20.Weź nie pytaj – Paweł Domagała (Domagała & Borowiecki / Mystic Production)

 

źródło: Zpav / QL Music Ent.

Najlepiej sprzedające się płyty 2018 – podsumowanie OLiS

banner 1_olis_airplay_2018

Związek Producentów Audio Video przygotował roczne zestawienie najlepiej sprzedających się płyt fizycznych oraz najczęściej odtwarzanych utworów w stacjach radiowych. Na pierwszym miejscu Oficjalnej Listy Sprzedaży (OLiS) 2018 znalazł się album Dawida Podsiadły „Małomiasteczkowy”. W rocznym zestawieniu Airplay na pierwszy miejscu uplasował się utwór „Początek” Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski).

W minionym roku polscy wykonawcy królowali na liście OLiS w pierwszej dwudziestce i tylko dwa miejsca oddali artystom zagranicznym, a łącznie polski repertuar, nie licząc kompilacji, osiągnął rekordowe 68% (wg. wielkości sprzedaży) wszystkich albumów obecnych na liście.

Podium rocznego zestawienia OLiS, oprócz lidera Dawida Podsiadły, należało do raperów: na miejscu 2. uplasował się duet Taconafide, czyli Taco Hemingway i Quebonafide z albumem Soma 0,5 mg, zaraz za nimi, na miejscu 3., O.S.T.R. z płytą zatytułowaną W drodze po szczęście.

Do pierwszej piątki dotarł też Paweł Domagała z albumem 1984 oraz Paluch z płytą Czerwony dywan. Jedyny zagraniczny album, który pojawił się w pierwszej dziesiątce, to uplasowana na miejscu 6. kolekcja zespołu Queen The Platinum Collection. Greatest Hits I, II & III.

OLiS – to cykliczne zestawienie najlepiej sprzedających się płyt w Polsce w formacie fizycznym, opracowane na podstawie danych ze sprzedaży detalicznej z sieci największych sklepów muzycznych w Polsce. Lista jest kompilowana co tydzień przez Instytut TNS. Cotygodniowe notowania dostępne są na stronie: bestsellery.zpav.pl/olis/tygodniowy.php

 

OLiS 2018 – Top 20

1. Małomiasteczkowy – Dawid Podsiadło (Sony Music / Sony Music Entertainment Poland)
2. Soma 0,5 mg – Taconafide (Taconafidex / E-Muzyka / Step Hurt)
3. W drodze po szczęście – O.S.T.R. (Asfalt Records / Asfalt Distro)
4. 1984 – Paweł Domagała (Domagała & Borowiecki / Mystic Production)
5. Czerwony dywan – Paluch (B.O.R. Records / Step Dystrybucja)
6. The Platinum Collection. Greatest Hits I,II & III -Queen (Island UK/Universal Music PL)
7. To tu – Kękę (Takie Rzeczy Label / Olesiejuk)
8. Męskie Granie 2018 – Różni wykonawcy (Polskie Radio / Olesiejuk)
9. Mój dom – Kortez (Jazzboy Records / Olesiejuk)
10. The Best. Zacznij od Bacha – Zbigniew Wodecki (MTJ Agencja Artystyczna)
11. Cafe Belga – Taco Hemingway (Asfalt Records / Asfalt Distro)
12. Atypowy – Szpaku (B.O.R. Records / Step Hurt)
13. The Greatest Hits – Sławomir (Sonicca / Agora)
14. V8T – Kali ft. Flvwlxss (Ganja Mafia Label / Step Hurt)
15. The Best of – Ania Dąbrowska (Sony Music / Sony Music Entertainment Poland)
16. Mini dom – Kortez (Jazzboy Records / Olesiejuk)
17. Mej duszy dziecko – Hinol ft. Polska Wersja (District Area / My Music)
18. Ground Zero Mixtape – Pro8L3M (Rhw Records / Step Hurt/E-Muzyka)
19. Divide – Ed Sheeran (Warner Music UK / Warner Music Poland)
20. Malinowa… – Stanisława Celińska (Musicom / E-Muzyka)

źródło: Zpav / QL Music Ent.

Best Of 2018 – Albumy Polska

01.29.10.2018 ja

Ja fot.AK

Moje ostatnie podsumowanie muzyczne za rok 2018 poświęcone jest polskim albumom. Tradycyjnie jest ich 50. Obowiązkowo znalazły się krążki większości artystów, z którymi rozmawiałem na temat ich płyt w moim autorskim muzycznym programie „Warto Posłuchać” w POP Radio 92.8 FM i Radiu Płońsk 93.6 FM. Dlatego też bardzo dużo innych wydawnictw nie znalazło swojego miejsca w moim zestawieniu. Proste i jasne. Miniony 2018 r. był bardzo wyjątkowy i przejdzie do historii polskiej fonografii. Obchodziliśmy 100-lecie odzyskania przez Polskę Niepodległości. Drugiego takiego nie będzie. Dlatego wszyscy którym udało się wydać album mają i mogą się tym pochwalić. Była to solidna porcja brzmień, dźwięków i produkcji, które w moim zestawieniu rocznym wygrał bezapelacyjnie Dawid Podsiadło. To drugie Best Of 2018, gdzie Dawid jest u mnie „Number One”, bo pierwszym było „Przebój Roku 2018”- możecie tutaj na blogu sprawdzić 🙂

50/Paweł Pilichowicz & Krzysztof Cezary Buszman – Życia szczegół (Paweł Pilichowicz / Solitions)
49/Marta Bijan – Melancholia (Sony Music)
48/Maciej Lipina – Ścigany (Agdy.PL / My Music)
47/Małgosia Wawruk – Źródła (Opus series/Lydian)
46/Szymon Mika Trio – Togetherness (Hevhetia)
45/Yanish – Dobrostan (HRPP Records)
44/Aga Dyk – Odlot na Dominikanę (Aga Dyk)
43/Agata Nizińska – Dobro-Zło (My Music)
42/Mariusz Wawrzyńczyk – Zawsze pod prąd (Mariusz Wawrzyńczyk)
41/Linia Nocna – Znikam na chwilę (Wydawnictwo Agora)

40/K.A.S.A. – Najlepszy czas (Kasa Music)
39/Oxford Drama – Songs (ART2 Music / Wydawnictwo Agora)
38/Kinga Miśkiewicz – To mi nie (Kinga Miśkiewicz / Soul Records)
37/Tulia – Tulia (Universal Music)
36/Cała Góra Barwinków – Sposoby (C.G.B.)
35/Krzysztof Kiljański – W drodze (Universal Music)
34/Arek Jakubik – Diabeł na Kabatach (Universal Music)
33/Paweł Domagała – 1984 (Mystic Prod.)
32/Sara Jaroszyk – Światłocienie (artConnection / Wydawnictwo Agora)
31/XXanaxx – Gradient (Warner Music)

30/Gromee – Chapetr One (Sony Music)
29/Same Suki – Ach, Mój Borze (Same Suki)
28/Lanberry – miXtura (Universal Music)
27/The Dumplings – Raj (Warner Music)
26/Pola Rise – Anywhere but here (Warner Music)
25/Cheap Tobacco – Szum (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)
24/Leski – Miłość Strona B. (Warner Music)
23/Administrator Electro – Przemytnik (Administrator Electro)
22/Power Of Trinity – Ultramagnetic (Universal Music)
21/Król – Przewijanie na podglądzie (ART2 Music / Wydawnictwo Agora)

20/Robert Cichy – Smack (Nana Music)
19/Varius Manx – Ent (Wydawnictwo Agora)
18/Reni Jusis – Ćma (Sony Music)
17/Krzysztof Napiórkowski – Semi Electric (Universal Music)
16/Marta Zalewska – Marta Zalewska (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)
15/Marcelina – Koniec Wakacji (Wydawnictwo Agora)
14/Bownik – Delfina (Kayax Prod.)
13/Nosowska – Basta (Kayax Prod.)
12/Limboski – Poliamoria (Sony Music)
11/Sławek Uniatowski – Metamorphosis (Wydawnictwo Agora)

10.barbara_wronska10/Barbara Wrońska – Dom z ognia (Kayax Prod.)

 

 

 

 

09.bovska9/Bovska – Kęsy (Bovska / Wydawnictwo Agora)

 

 

 

 

08.martynajakubowicz8/Martyna Jakubowicz – Zwykły Włóczęga (Universal Music)

 

 

 

 

07.kasiakowalska7/Kasia Kowalska – Aya (Universal Music)

 

 

 

 

06.bokka6/Bokka – Life on Planet B (P.I.A.S.)

 

 

 

 

05.rosalie flashback - small5/Rosalie – Flashback (Wydawnictwo Agora)

„Flashback” to dwanaście utworów utrzymanych w klimacie nowoczesnego R&B i soulu. Do pracy nad nimi Rosalie zaprosiła najciekawszych polskich twórców, którzy niestrudzenie definiują brzmienie rodzimej muzyki niezależnej i elektronicznej. Za produkcję albumu odpowiadają m.in. Chloe Martini, Hatti Vatti, Bitamina, 1988 (1/2 duetu Syny), czy znany z kolektywu Flirtini Suwal. Miks i mastering wszystkich numerów to zasługa Envee’go, a oprawę wizualną Flashback przygotował Filip Popik (rybskie), artysta mający na koncie współpracę z Sevdalizą.

04.kamp4/Kamp! – Dare (Wydawnictwo Agora)

„DARE” to trzecia studyjna płyta jednego z najważniejszych zespołów w historii polskiej elektroniki. Prace nad albumem trwały blisko rok, dzięki czemu brzmi on dokładnie tak, jak Tomek, Michał i Radek wymyślili sobie na początku prac. Jest nowoczesny, przebojowy, pełen energii w warstwie muzycznej, a w tekstach koncentrujący się na trosce, tolerancji i wrażliwości na innych.

03.kasia_lins3/Kasia Lins – Wiersz Ostatni (Universal Music)

„Wiersz ostatni” Kasi Lins – sensacyjny, kobiecy album z charakterem!
Dawno… nie było na polskim rynku muzycznym tak oryginalnego albumu w gatunku alternatywny pop.
#Dawno… w viralu pod takim szyldem wsparli wszechstronnie utalentowaną Kasię tacy Artyści jak: Bela Komoszyńska, Daria Zawiałow, Marcelina, Piotr Rogucki, Leski, czy duet Xxanaxx.
Dawno… Kasia grywała m.in. utwory J. S. Bacha, z całej historii muzyki czerpiąc to, co najlepsze – wolność interpretacji. Jej album jest przepełniony charakterystycznymi, porywającymi harmoniami wokalnymi, przestrzennymi gitarami i emocjonalnymi tekstami. A wszystko dopełnione oryginalnymi instrumentami takimi jak Oud czy urokliwy Wurlitzer. Producentami albumu są Marcin Bors i Michał Lange. Kasia Lins, to osobowość stworzona z talentu muzycznego, wrażliwości artystycznej, wagi słowa i mocy wizualu – krótko mówiąc: Artystka kompletna. „Wiersz ostatni” Kasi Lins nikogo nie pozostawi obojętnym!

02.krzysztof_zalewski2/Krzysztof Zalewski – Zalewski śpiewa Niemena (Kayax Prod.)

Nowa płyta Krzysztofa Zalewskiego to nie jest jego kolejna autorska płyta. Tym razem to projekt specjalny – album z piosenkami Czesława Niemena pt. „Zalewski śpiewa Niemena”. Zalewski podszedł do zadania z szacunkiem, ale nie na kolanach. Nie wywrócił tych utworów do góry nogami, nie wymyślał interpretacji na siłę odmiennych od oryginałów – raczej ujednolicił repertuar pochodzący z różnych okresów twórczych Niemena, po czym włożył w to wszystkie swoje umiejętności, całą energię. Powstała aktualna, świeżo brzmiąca płyta, gatunkowo rozpięta pomiędzy hard rockiem a białym soulem, z niezbyt głęboko ukrytymi pokładami słowiańskiej melancholii. Trudno więc dziś orzec, czy „Zalewski śpiewa Niemena” jest bardziej płytą Zalewskiego czy Niemena, ale ponad wszelką wątpliwość nie udałoby się dokonać niemożliwego, gdyby nie znakomity zespół w składzie: Jurek Zagórski (gitara, MPC, produkcja, miks), Natalia Przybysz (chórki), Paulina Przybysz (chórki), Tomasz Duda (saks, flet, tamburyn), Kuba Staruszkiewicz (perkusja, przeszkadzajki), Patryk „Pat” Stawiński (bas, klawisze) i Jarek Jóźwik (organy Rhodesa, syntezatory).

01.dawid podsiadlo_malomiasteczkowy_okladka albumu1/Dawid Podsiadło – Małomiasteczkowy (Sony Music)

Stare przysłowie mówi, że ze szczytu wszystkie drogi wiodą w dół. Ale choć jesienią 2016 roku Dawid Podsiadło był na szczycie – z dwiema diamentowymi płytami w dorobku, całym wagonem nagród i wyprzedaną wielką trasą koncertową – ani myślał schodzić. Zrobił więc sobie kilka miesięcy przerwy od sceny, by wymyślić się na nowo.

Choć złota zasada mówi, że w zwycięskiej drużynie nie dokonuje się zmian, Podsiadło zrezygnował tym razem ze współpracy z Bogdanem Kondrackim, producentem jego dotychczasowych nagrań. Zaryzykował, ale powierzył swój los w ręce innego wybitnego fachowca – Bartosz Dziedzic stoi bowiem za sukcesami albumów „Granda” Moniki Brodki i „Składam się z ciągłych powtórzeń” Artura Rojka.

Panowie nie próbowali jednak powtórzyć tamtych rozwiązań, postanowili również zerwać z dotychczasowym, poprockowym charakterem muzyki Dawida.

– Na początku naszej współpracy Bartek powiedział, że chciałby zrobić przebojową płytę. Twierdził, że bardziej zaskakujące będzie, jeśli zrobię kilka przyjemnych, chwytliwych piosenek, niż gdybym próbował sił w muzyce alternatywnej. Ja też uznałem zrobienie dobrej popowej płyty za dużo większe wyzwanie i chciałem się z nim zmierzyć – mówi wokalista.

Wydany u progu wakacji singel „Małomiasteczkowy” był dowodem na to, że poszukiwania Dawida i Bartka idą w dobrą stronę. Dynamiczny, taneczny numer nie mówił jednak wszystkiego o nowym materiale. Całość płyty, której dał tytuł, nie jest bowiem aż tak intensywna, choć dominują na niej wyraziste rytmy i brzmienia syntezatorów, często dość zaskakujące. Partie wokalne są zróżnicowane, ale pełne swobody, słychać, że ich wykonawca bawi się muzyką.

Niespodzianką może być również fakt, że Dawid Podsiadło po raz pierwszy zaśpiewał całą płytę po polsku.

– Obiecałem to sobie jakiś czas temu i choć miałem chwile zwątpienia, udało mi się je przezwyciężyć – przyznaje. – Dziś mogę powiedzieć, że jestem z tych tekstów naprawdę zadowolony. Na „Małomiasteczkowym” Podsiadło porusza niełatwe tematy – od problemów z komunikacją w związku, przez ciemne strony sławy po poszukiwanie w sobie siły i odwagi – ale podaje je w błyskotliwej formie i z właściwym sobie specyficznym humorem. „Małomiasteczkowy” jest płytą, której nikt się po Dawidzie nie spodziewał, ale wszyscy jej od niego oczekiwali – jeśli bowiem nie on miałby podnieść sobie poprzeczkę jeszcze wyżej, to kto?


Tak jak wspomniałem na początku, rok 2018 był bardzo wyjątkowy, intensywny i przyniósł mnóstwo jubileuszy artystycznych, o których koniecznie muszę wspomnieć w niniejszym komentarzu zestawienia płyt 2018 wśród polskich artystów. Bo wszyscy Ci młodzi dopiero piszą swoją historię i jeszcze nie raz będziemy o nich mówić. Także teraz czas na Gigantów naszej sceny muzycznej. Swoje 55-lecie działalności artystycznej obchodzili: Zdzisława Sośnicka, wokalistka i…kompozytorka; Krzysztof Dzikowski autor słów do takich przebojów jak m.in. „Anna Maria”, „Ciągle pada” czy „Dozwolone od lat osiemnastu”***Również 55 lat na scenie jest Halina Frąckowiak, piosenkarka która zadebiutowała w 1963 r. na Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie razem z Czesławem Niemenem czy Krzysztofem Klenczonem***Równo 50 lat temu swoje poważne kroki w karierze muzycznej rozpoczął zespół Breakout a wcześniej jako Blackout(to ważne!!!) czy przesympatyczny, zawsze uśmiechnięty Andrzej Rybiński, wokalista, autor tekstów, gitarzysta, kompozytor (jego hit: „Czas Relaksu”)***Szampany wystrzeliły także z okazji 40-lecia działalności zespołu Bajm i Beaty Kozidrak***Także grupa Wanda i Banda wzniosła toast za 35-lecie na scenie***Kilka słów należy wspomnieć o tych, którzy obchodzili swoje wyjątkowe urodziny. Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz skończył 90 lat. Mistrz jazzu, kompozytor do najpopularniejszych filmów i seriali w historii polskiej kinematografii(seriale m.in.: „Alternatywy 4”, „Czterdziestolatek”, „Stawka większa niż życie” czy „Janosik”, a filmy m.in.: „Jak rozpętałem drugą wojnę światową”, „Poszukiwany, poszukiwana”, „Wierna rzeka”)***Prężnie, pogodnie i z chęcią do działania świętowali 80-te urodziny: Andrzej Dąbrowski wokalista, perkusista, fotografik. Głównie skupiony na jazzowych nutach, ale pop nie był mu w cale taki obcy. Nawet często tam zaglądał. To do niego należy wykonanie ponadczasowego przebojów „Do zakochania jeden krok” czy „Zielono mi”. Drugim wybitnym dla polskiej muzyki twórcą świętującym 80-te urodziny jest Marek Gaszyński. Dziennikarz muzyczny, prezenter muzyczny, autor słów ponad 150 piosenek(m.in. „Sen o Warszawie”, „Gdzie się podziały tamte prywatki”, czy „Nie zadzieraj nosa”). Tutaj trochę prywaty. Gdy pracowałem w Redakcji muzycznej ówczesnego Radia Dla Ciebie, Marek Gaszyński w latach 2006-2007 był moim Prezesem. To był zaszczyt móc pracować z tak wybitnym człowiekiem. Znaliśmy się dużo dużo wcześniej, ale dopiero wtedy mogłem zgłębić jeszcze bardziej warsztat dziennikarza muzycznego. Panie Marku zawsze o tym będę pamiętał! Życzę zdrowia i 100 lat!!!***Na koniec niestety muszę wspomnieć o tych, którzy od nas odeszli na zawsze. Na szczęście pozostawili po sobie niesamowitą twórczość i dokonania muzyczne. Trudno się odnaleźć i znaleźć miejsce dla siebie jak nie ma z nami…Roberta Brylewskiego(zm. 3 Czerwca 2018 r.)(Kryzys, Brygada Kryzys, Izrael, Armia) wokalista, gitarzysta, kompozytor, autor tekstów***”Kora” Olga Sipowicz(zm. 28 Lipiec 2018 r.) wokalistka, autorka słów, kompozytorka, poetka zespołu Maanam***Tomasz Stańko(zm. 29 Lipca 2018 r.) wybitny trębacz jazzowy, solista i kompozytor***Marek Karewicz(zm. 22 Czerwca 2018 r.) fotografik, którego specjalizacją było robienie zdjęć znanym muzykom ze świata jazzu, rocka. Działał także jako dziennikarz muzyczny w radiu i telewizji. Kochał jazz.

 

Autor: Arkadiusz Kałucki
Źródła: Sony Music / Kayax / Universal Music / Wydawnictwo Agora

Best Of 2018 – Albumy Świat

ja 2018_albumy swiat

Ja 2018 fot.AK

Nie ma co się oszukiwać, że wszyscy w branży muzycznej na całym świecie spoglądają na podsumowania roczne. Czy to sprzedaż płyt, nagrań, książek, dvd etc. Każda szanująca się gazeta muzyczna, portal internetowy, stacja telewizyjna przygotowuje swoje zestawienia. Byłem, jestem i będę za każdą formą muzycznych podsumowań, bo każde wzbogaca nasza wiedzę na temat tego jak było. Nikt nie jest doskonały. Mogliśmy coś przeoczyć, pominąć i takie podsumowanie może nam o tym przypomnieć. Mało tego, ja pokuszę się o stwierdzenie, że niektóre podsumowania zaciekawiają człowieka aby poznać innego artystę, jego biografię, twórczość i spojrzenie na świat. Za kilka lat może się okazać, że właśnie on, nie znany szerokiej publiczności jest na Topie a był wyróżniony przez redakcję XYZ wiele lat temu. To kręci i dobrze jest eksplorować nowe obszary w muzyce, co polecam każdemu. Pomijam fakt, że następne pokolenia będą miały dobra i rzetelna lekturę. Moje zestawienie zawiera tradycyjnie 50 albumów zachodnich artystów z najróżniejszych stylów i brzmień. Voila 🙂

#radio #journalist #music #playlist #charts #bestof2018 #albums #top50 #pop #rock #rnb #bestofyears #electronica #voice #playlista #bestof #best #top

50/U.S.Girls – In a poem unlimited (Sonic Records)
49/Tracey Thorn – Records (Universal Music)
48/Eminem – Kamikaze (Universal Music)
47/Drake – Scorpion (Universal Music)
46/Kamasi Washington – Heaven & Earth (Sonic Records)
45/Kovacs – Chaep small (Warner Music)
44/MNEK – Language (Universal Music)
43/Paul Simon – In The Blue Light (Sony Music)
42/Tony Bennett & Diana Krall – Love is here to say (Universal Music)
41/Seinabo Sey – I’m a dream (Universal Music)

40/Florence & The Machine – High as hope (Universal Music)
39/Lykke Li – So sad so sexy (Sony Music)
38/Anne-Marie – Speak your mind (Warner Music)
37/Calexico – The Thread that keeps us (Sonic Records)
36/First Aid Kit – Ruins (Sony Music)
35/Years & Years – Palo Salto (Universal Music)
34/Kurt Vile – Bottle it it (Sonic Records)
33/Justin Timberlake – Man Of The Words (Sony Music)
32/Franz Ferdinand – Always ascending (Domino / Sonic Records)
31/Editors – Violence (Pias)

30/Anna Von Hausswolff – Dead magic (Sonic Records)
29/Solomon Grey – Human Music (Universal Music)
28/Manic Street Preachers – Resistance is futile (Sony Music)
27/Suede – The Blue Hour (Warner Music)
26/Jess Glynn – Always is between (Warner Music)
25/Nicki Minaj – Queen (Universal Music)
24/Mumford & Sons – Delta (Universal Music)
23/Roosevelt – Young Romance (Sonic Records)
22/Clean Bandit – What is love (Warner Music)
21/Snail Mail – Lush (Matador / Sonic Records)

20/Mark Knopfler – Down The Road wherever (Universal Music)
19/Greta Van Fleet – Anthem Of The Peacefull Army (Universal Music)
18/Cat Power – Wonderer (Domino / Sonic Records)
17/Christine And The Queens – Chris (Universal Music)
16/The 1975 – A Brief inquiry into online relations ships (Universal Music)
15/Tom Odell – Jubilee road (Sony Music)
14/Nao – Saturn (Sony Music)
13/Rita Ora – Phoenix (Warner Music)
12/James Bay – Electric Light (Universal Music)
11/Camila Cabello – Camila (Sony Music)

10.troye_sivan10/Troye Sivian – Bloom (Universal Music)

 

 

 

 

09a.mariah carey album artwork9/Mariah Carey – Caution (Sony Music)

 

 

 

 

08.anna calvi_hunte8/Anna Calvi – Hunter (Domino / Sonic Records)

 

 

 

 

07a.robyn7/Robyn – Honey (Universal Music)

 

 

 

 

06a.interpol - marauder6/Interpol – Marauder (Sonic Records)

 

 

 

 

05.paulmccartney5/Paul McCartney – Egypt Station (Universal Music)

Tytuł krążka nosi również jeden z obrazów namalowanych przez Paula McCartneya. To pierwsze nowe wydawnictwo legendarnego muzyka od wydanej w 2013 roku płyty „NEW”. Pierwsze dwa utwory z albumu to „I Don’t Know” oraz „Come On To Me”. Producentem krążka jest Greg Kurstin (Adele, Beck, Foo Fighters). Sesje nagraniowe odbywały się w Los Angeles, Londynie oraz Sussex.
Bardzo podoba mi się połączenie słów „Egypt Station”. Przypomina mi to czasy, w których muzycy robili albumy z prawdziwego zdarzenia, a nie zbiory przypadkowych piosenek. „Egypt Station” rozpoczyna się jak podróż na stacji z pierwszą piosenką, a każdy kolejny utwór to nowy przystanek na trasie. Piosenki stworzyłem wokół tego pomysłu. Myślę, że to wymarzona lokalizacja, z której emanuje muzyka – opowiada artysta. Zgodnie z zapowiedziami autora płyty, „Egypt Station” to fascynująca podróż z 14 utworami, która zaczyna i kończy się instrumentalnymi „Station I” oraz „Station II”. Każdy kawałek opowiada o miejscu lub momencie, by potem przenieść słuchacza do kolejnego przystanku. Rezultat to kalejdoskop klasycznych, ale zarazem współczesnych melodii oraz wyjątkowej wrażliwości tekstowej, z której słynie Paul.

04.bob moses4/Bob Moses – Battle lines (Domino / Sonic Records)

‘Battle Lines’ ukazał się po uznanym debiutanckim albumie ‘Days Gone By’, z którego pochodzi ogólnoświatowy przebój duetu ‘Tearing Me Up’. Zespół nagrał nowy album w Laurel Canyon w Los Angeles, po napisaniu i przetestowaniu nowego materiału w drodze. Zainspirowany występami w rockowych klubach na całym świecie po premierze ostatniego albumu, ‘Battle Lines’ intensywniej patrzy na świat, w którym się znajdują. „Ta płyta opowiada o bitwach i walkach, przez które wszyscy przechodzimy” mówi duet z Vancouver, pochodzący z Los Angeles Tom Howie i Jimmy Vallance. „Bitwy w nas samych, bitwy wewnątrz naszego społeczeństwa, bitwy między sobą, z naszymi bliskimi, bitwy między ideologiami. Opowiada także o zmaganiu się z identyfikowaniem gdzie te linie bitew się zaczynają i kończą, i co w nas i w naszych środowiskach powoduje te zmagania, a ostatecznie powoduje nasze cierpienie. Chodzi także o walkę by pogodzenie się z tymi rzeczami w jakiś sposób”. ‘Battle Lines’ zachowuje wdzięczną równowagę między ciężkimi groove’ami, hipnotycznymi melodiami i przejrzystymi, ale przenikliwymi tekstami. Rezultatem jest album, który często wydaje się być eskapistyczny, ale zachęca też do samokontroli, ujawniając zaangażowanie duetu w tworzenie muzyki o silnym wpływie na publiczność. „W pewnym sensie ten album dotyka wielu wewnętrznych problemów, z jakimi mieliśmy do czynienia na pierwszej płycie, ale teraz przyglądamy się im bliżej, w jaki sposób odbijają się one w zewnętrznym świecie” – mówi Howie. „Dało nam to nowe zrozumienie nas samych, i mam nadzieję, że przyniesie również poczucie więzi z ludźmi”.
03.arctic monkeys3/Arctic Monkeys – Tranquilty Base Hotel & Casino (Domino / Sonic Records)

‘Tranquility Base Hotel & Casino’ to szósty album Arctic Monkeys. Został wyprodukowany przez Jamesa Forda i Alexa Turnera, a nagrany w Los Angeles, Paryżu i Londynie. To pierwsze wydawnictwo od płyty ‘AM’ z 2013 roku, które pokazuje, że z każdym kolejnym albumem zespół zamierza kontynuować odkrywanie nowych muzycznych obszarów. ‘Tranquility Base Hotel & Casino’ podnosi poprzeczkę w wielkim stylu. To odważny i genialny album, odzwierciedlający coraz bardziej wszechstronną i kreatywną wizję Turnera.

02.george ezra album artwork2/George Ezra – Staying at Tamara’s (Sony Music)

Drugi studyjny krążek George’a Ezry „Staying At Tamara’s” ukazał się trzy lata od premiery słynnej płyty „Wanted On Voyage”, z której pochodzą takie hity jak ‚Budapest’, ‚Barcelona’ czy ‚Blame it on Me’. Jak mówił muzyk„To materiał o ‚eskapiźmie, marzeniach, lękach i miłości”. Podobnie jak Wanted On Voyage, Staying At Tamara’s również zainspirowały podróże, a konkretnie czary na wyspie Skye, świńska farma w Norfolk, dawna obora z mąką kukurydzianą w Kent, przerobiona stodoła w północnej Walii czy Airbnb w Barcelonie, którego właścicielką była tytułowa Tamara. Efektem doświadczeń z tych miejsc jest ‚zachęcający do pstrykania palcami, błyszczący mosiądzem album do rzucania włosów na wiatr’ pełen pozytywnej energii, zaangażowany i skłaniający do przemyśleń.

01.ariana grande1/Ariana Grande – Sweetener (Universal Music)

„Sweetener” to czwarta w dyskografii płyta Ariany Grande, której premiera odbyła się w połowie Sierpnia 2018 r. Jest tam 15 utworów, gdzie gościnnie usłyszymy m.in. Nicki Minaj czy Missy Elliott. Wśród producentów albumu są m.in. Pharell Williams, Max Martin, Ilya, Scooter Braun. Doskonała porcja pop z r’n’b i trap music. Płytę promowały cztery nagrania singlowe: „No Tears Left to Cry”, „God Is a Woman”, „Breathin” oraz „Thank u, next”.


To był dość dynamiczny rok. Nie tylko w zmieniających się trendach, modach na listach przebojów. Nagrania goniły nagrania, a płyty jeszcze szybciej się ukazują niż rok temu, co jest spowodowane już wszechobecnym streamingiem. W „Top 10”, gdzie chyba się zgodzimy, że Ariana Grande(#1) zapracowała sobie ciężko na sukces w 2018 r., chciałbym zwrócić waszą uwagę na kilku innych artystów. Tony Bennett & Diana Krall(#42) to zaskakujący duet wybitnych postaci muzyki, który pierwszy raz został uwieczniony na płycie***Swoją robotę i to na bardzo solidnym poziomie pod każdym względem wykonali: Paul Simon(#43) bardzo wymagający krążek; Mark Knopfler(#20) ile tam jest smaczków muzycznych i swobody***Moją dużą sympatię i mogę powiedzieć śmiało, że im kibicuję zyskali: First Aid Kit(#36) folk, indie-rock, szczypta electroniki okraszającej całość i fajnie to brzmi***Nie sztampowo a z nutką romantyzmu i odwagi w pomysłach zwrócili moją uwagę: Roosevelt(#23), Greta Van Fleet(#19) ciekawe spojrzenie na blues-rocka, Nao(#14) powiew świeżości r’n’b***A na deser polecam Wam z czystym sumieniem albumy: Manic Street Preachers(#28) z jakim rozmachem i energią nagrany album, normalnie szok; Mariah Carey(#9) na taką Mariah czekałem oraz Honey(#7) bardzo przebojową i taneczną. Na pewno tutaj znajdziecie coś dla siebie 🙂 Miłej lektury.

 

Autor: Arkadiusz Kałucki
Źródła: Sony Music / Universal Music / Sonic Records /

Best Of 2018 – Świat – Single radiowe

ja_2018_11

Tak sobie patrzę na Was 🙂 fot.AK

To już trzeci wpis z cyklu The Best Of…Teraz czas na Przebój Roku wśród zachodnich artystów. Jak mam być szczery to nie pamiętam aby był tak trudny wybór Przeboju Roku. I nie chodzi mi o kłopot bogactwa, ale o jego brak. Kiedy spojrzymy uczciwie na poprzednie lata, no może nawet i dekadę wstecz, to zawsze była piosenka która wiodła prym. Zawsze. Nuciliśmy ją sobie pod nosem a niektórzy nawet dostawali szału bo za często była prezentowana etc. Teraz…chyba muzyczny show-biznes zabrnął w ślepą uliczkę, bo wszechobecna produkcja i rytm zamiast melodii i tekstu mocna nadszarpnęły to, co od niemal początków muzyki rozrywkowej było istotą i przetrwało lata czy dekady – definicję przeboju. Ja postarałem się to wypośrodkować stosując współczesne kryteria plus starą dobrą szkołę, na której się wychowałem i zgłębiałem wiedzę jako dziennikarza muzycznego. I według mnie tak to wygląda.

#radio #playlist #journalist #top #bestof2018 #NowPlaying #music #hit #pop #rock #rnb #electronica

 

50/Boy Azooga – Waitin’ (Pias)
49/Kelela – Frontline (Sonic Records)
48/Charlie Winston – The Weekend (Sony Music)
47/Tom Misch ft. De La Soul – It runs through me (Mystic Prod.)
46/Jungle – Heavy California (Sonic Records)
45/Jonathan Wilson – Loving you (Pias)
44/Justin Timberlake – My Something (Sony Music)
43/Let’s Eat Grandma – W will be waiting (Pias)
42/Okkervil River – New blood (Pias)
41/Olly Murs ft. Snoop Dogg – Moves (Sony Music)

40/Roosevelt – Under The Sun (Sonic Records)
39/Parov Stelar – Mambo rap (Sonic Records)
38/Marianne Faithfull & Nick Cave – The Gypsy faerie Queen (Dream Music)
37/Lisa Stansfield – Billionaire (Mystic Prod.)
36/John Legend ft. Blood Pop – A good night (Sony Music)
35/Enrique Iglesias ft. Bad Bunny – El Bano (Sony Music)
34/Elise LeGrow – Rescue me (BMG)
33/Rudimental & Major Lazer ft. Anne-Marie & Mr.Eazi – Let me live (Warner Music)
32/Troy Sivian ft. Ariana Grande – Dance to this (Universal Music)
31/Lenny Krawitz – Low (Dream Music)

30/Dermont Kennedy – Power of me (Universal Music)
29/Cat Power ft. Lana Del Rey – Woman (Sonic Records)
28/Jess Glynne – I’ll be there (Warner Music)
27/Aloe Blacc – Brooklyn in the summer (Universal Music)
26/Taylor Swift – Delicate (Universal Music)
25/Bob Moses – Heaven only knows (Sonic Records)
24/Charlie Puth – The Way I Am (Warner Music)
23/Yellow Days – How Can I love you (Sony Music)
22/James Bay – Pink Lemoniade (Universal Music)
21/Panic! At The Disco – High Hopes (Warner Music)

20/Janelle Monae – I like that (Warner Music)
19/Tom Odell – If you wanna love somebody (Sony Music)
18/Betta Lemme – Bambola (Magic Records)
17/Kovacs ft. Gnash – It’s The Weekend (Warner Music)
16/Bebe Rexa – I’m a mess (Warner Music)
15/Kylie Minogue – Dancing (Dream Music)
14/First Aid Kit – Rebel heart (Sony Music)
13/Rita Ora ft. Bebe Rexa & Cardi B & Charlie XCX – Girls (Warner Music)
12/Paul McCartney – Come on to me (Universal Music)
11/Lady Gaga & Bradley Cooper – Shallow (Universal Music)

10.ariana grande10/Ariana Grande – No tears left to cry (Universal Music)

 

 

 

 

09.marsh_happier9/Marshmello ft. Bastille – Happier (Universal Music)

 

 

 

 

08.george ezra8/George Ezra – Shotgun (Sony Music)

 

 

 

 

07.nicky jam & j baldvin_x_single cover7/Nicky Jam & J Balvin – X (Sony Music)

 

 

 

 

06.lost frequencies feat the nghbrs_like i love you_single cover6/Lost Frequencies ft. The NGHBRS – Like I love you (Sony Music)

 

 

 

 

05.robyn_missingu5/Robyn – Missing U (Universal Music)

Robyn przez 23 lata na scenie wydała 5 albumów studyjnych, zdobyła pięć nominacji do Grammy, a jej single czterokrotnie trafiały do Top 10 na brytyjskich listach przebojów. W 2018 powróciła z nowym krążkiem pt.” Honey”. „Mój nowy album jest słodkim momentem, jak chwila bardzo łagodnej ekscytacji. Bardzo zmysłowy i dobry. Podczas tworzenia „Honey” bardzo dużo tańczyłam. Odnalazłam w sobie zmysłowość i wrażliwość, której nigdy wcześniej nie miałam w sobie. Wszystko stało się łagodniejsze” – mówi artystka. Jednym z nagrań singlowych promujących całość była kompozycja „Missing U”.

04.cardi b, bad bunny & j balvin - i like it4/Cardi B ft. Bad Bunny & J Balvin – I like it (Warner Music)

Cardi B jest i będzie jednym z najgłośniejszych i najgorętszych debiutów muzycznych w 2018 r. Do ukazania się debiutanckiego albumu „Invasion of Privacy” Cardi B wydała trzy single w tym ten, który wypromował ja na światowe salony szeroko rozumianej muzyki rozrywkowej „Bodak Yellow”. Raperka pod koniec maja na światło dzienne wypuściła kolejną odsłonę ze swojej płyty. Padło na „I Like It”. Prace nad tym już hitem trawły kilkanaście tygodni a nowej jakości, tchnienia i latynowskiego „touch” nadali panowie Bad Bunny z Peuerto Rico i prosto z Kolumbii książę latynowskich soundów J Balvin. To jest jeden z przebojów 2018 r.

03.camila cabello - never be the same3/Camila Cabello – Never be the same (Sony Music)

„Never Be The Same” to drugi singiel promujący debiutancką, solową płytę Camili Cabello! Po gorącej “Havanie”, przyszedł czas na pełną emocji balladę. “Camila” to “ścieżka dźwiękowa ostatniego roku mojego życia” – mówi wokalistka o swoim pełnym pasji i głęboko osobistym debiutanckim albumie, który trafi do sklepów 12 stycznia 2018 roku.

02.maroon5cardib2/Maroon 5 ft. Cardi B – Girls like you (Universal Music)

„Girls Like You” to trzeci singiel z szóstego albumu studyjnego grupy, „Red Pill Blues”. Krążek wyprodukowany przez J. Kasha oraz Adama Levine’a ma już status platyny w Stanach. Gościnnie na płycie pojawiają się SZA, Julia Michaels, A$AP Rocky czy LunchMoney Lewis. Trzykrotni zdobywcy Grammy, Maroon 5, oraz jedna z najważniejszych współczesnych raperek, Cardi B, łączą siły w teledysku do „Girls Like You”. W klipie pojawia się mnóstwo gwiazd, w tym m.in. Jennifer Lopez, Rita Ora, Mary J. Blige, Ellen DeGeneres, Gal Gadot, Sarah Silverman, Camila Cabello, Millie Bobby Brown i wiele innych. Za reżyserię „Girls Like You” odpowiada David Dobkin, który wcześniej zrealizował dla Maroon 5 wideo do „Sugar”.

01.clean bandit - solo (feat. demi lovato)1/Clean Bandit ft. Demi Lovato – Solo (Warner Music)

Brytyjskie elektroniczne trio Clean Bandit, laureaci Grammy, którzy na Wyspach pobili rekord Adele jeśli chodzi o single w pierwszej piątce tamtejszej listy, powracają z nową, znakomitą piosenką. Utwór nosi tytuł „Solo”, a gościnnie udziela się w nim Demi Lovato. Piosenka została napisana m. in. przez Grace Chatto i Freda Gibsona (Charli XCX, MØ) i jest o miłości i akceptacji siebie. Grająca w zespole na wiolonczeli Grace Chatto wyjaśnia: „Rozstanie z ukochaną osobą może być bardzo bolesnym doświadczeniem. Jednak odnalezienie się na nowo jest z kolei czymś wspaniałym i można tego dokonać, również będąc samotną osobą. Troska o siebie naprawdę jest dużą sztuką. My staramy się na to spojrzeć od tej zabawnej strony”.

A tak w telegraficznym skrócie wyglądał według mnie ten miniony 2018 r. wśród nagrań singlowych zachodnich artystów: Justin Timberlake(#44) powrócił po latach i jakby nie patrzył co się dzieje w nowoczesnych brzmieniach, a rok wcześniej tak ładnie wystąpił podczas konkursu Eurowizji. Trochę się nim rozczarowałem***Olly Murs(#41) – będę gdybał…pół roku wcześniej i na pewno znalazłby się dużo wyżej w notowaniach list przebojów, nie tylko u mnie. Bardzo melodyjny pop, a współpraca ze Snoop Doggiem – w punkt. Aha, polecam remixy utworu np. Wideboys Remix***Ciekawie wg mnie zaprezentowała się Lisa Stansfield(#37), tu również polecam clubowe remixy***Zaskoczył Lenny Kravitz(#31) aczkolwiek większość w naszym kraju potraktowała go z przymrużeniem oka nie wiadomo dlaczego***Na całkiem solidnym poziomie i z dużą sympatią radiosłuchaczy cieszyli: Dermont Kennedy(#30), Jess Glynne(#28), która wydała fajna płytę; Janelle Monae(#20) potwierdziła swoją neosoulową dostojność, a Tom Odell(#19), że jest kolejnym zdolnym wokalistą z UK***W pierwszym półroczu w błyskach fleszy aparatów fotograficznych na muzyczny rynek weszła z nowym krążkiem Kylie Minogue(#15). Super powrót!***Podobnie jak Sir Paul McCartney(#12)***Nie sposób pominąć jednej z dwóch moich prywatnych faworytek wśród wokalistek na przyszłe lata tj. Bebe Rexa(#16, #13 występowała jako zaproszony gość). A druga jest absolutną triumfatorką 2018 r. jako debiutantka – Cardi B!!!(#4, #2 (z Maroon 5), #13(obok Rita Ora, Bebe Rexa, Charlie XCX) to tylko wycinek jej muzycznych występów minionego roku. Jej konflikt z Nicki Minaj jak donosiły media za Oceanu chyba jej pomógł niż zaszkodził***Na koniec o Arianie Grande(#10). Ona była bezbłędna, ale z całym materiałem płytowym jako całość a nie w poszczególnych nagraniach. To moje zdanie. Coś wybrałem, bo była taka konieczność***Mnie odsłony i odsłuchy na streamingowych portalach nie wzruszają. Wiem jak to działa. Dlatego takie jest to podsumowanie a nie inne. Moje, osobiste, subiektywne i zgodne z moja oceną tego co się dzieje na świecie.

 

Autor: Arkadiusz Kałucki

źródła: Sony Music / Warner Music / Universal Music

Best Of 2018 – Polska – Single radiowe

Ja_2018_Przeboj_Roku_Polska

Moi a w tle PGE Narodowy fot.AK

Druga odsłona moich podsumowań muzycznych za rok 2018 z pięciu stała się faktem. Po moich clubowych perełkach czas teraźniejszy przynosi tradycyjnie 50 polskich nagrań singlowych, które zapadły mi w pamięci. Rozrzut jest duży, bo i nasza rodzima scena muzyczna z każdym rokiem powiększa swoje obszary zainteresowań. To dobrze wróży na przyszłość. Na pewno w moim rocznym podsumowaniu znajdziecie tych artystów, a przynajmniej większość, z którymi miałem przyjemność i zaszczyt porozmawiać o ich utworach czy albumach. Tyle wstępu, a oto moje zestawienie 🙂

#radio #playlista #hit #przeboje2018 #pop #rock #elektronika #journalist #music #bestof2018

 

50/Happy Prince – Don’t let go (ZPR Records)
49/Romantycy Lekkich Obyczajów – Dotknij żaru (S.P. Records)
48/Na Tak – Szminka (S.P. Records)
47/Pola Rise – Blackstar (Warner Music)
46/Leski – Cukier (Warner Music)
45/Ms.Obsession – Poszarpane serca (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)
44/Wintermute ft. Ivo – Flashback (Mystic Prod.)
43/Sylwia Grzeszczak & Liber – Dobre myśli (Warner Music)
42/Xxanaxx – Ciepło (Warner Music)
41/Monika Urlik – Momentum (Promo)

40/Lonely Sinners – No to love (Lonely Sinners / Hero Team)
39/Buslav – Liczę to 10 (Warner Music)
38/Piotr Cugowski – Kto nie kochał (Sony Music)
37/Rebeka – Cavegirl (Wydawnictwo Agora)
36/Marcin Spenner – Lucy (Sony Music)
35/Saszan – Nie chcę Ciebie mniej (Universal Music)
34/Sarsa – Pióropusze (Universal Music)
33/Jacek Stachursky – Angelina (Universal Music)
32/Aga Dyk – Kropla rosy (Aga Dyk)
31/Beata Orbik – Gang złych dam (Promo)

30/Margaret – Byle jak (Magic Records)
29/Cleo – Łowcy gwiazd (Universal Music)
28/Lanberry – Nie ma mnie (Universal Music)
27/Andrzej Piaseczny – Czekając na Sobotę (Wydawnictwo Agora)
26/Ania Karwan – Głupcy (2trackrecords)
25/Daria Zawiałow – Nie dobiję się do Ciebie (Sony Music)
24/Marcelina – Tańcz (Wydawnictwo Agora)
23/Natalia Nykiel – Łuny (Universal Music)
22/C-Bool – Wonderland (C-Wave Rec. / My Music)
21/Baranovski – Dym (Warner Music)

20/MoMo ft. Pablopavo – Różowy-Niebieski (Wydawnictwo Agora)
19/Ptakova – Czar (Sony Music)
18/Brodka ft. A_Gim – Wszystko czego dziś chcę (Kayax Prod.)
17/Krzysztof Napiórkowski – Nie wiemy nic o sobie (Universal Music)
16/Filip Lato – Halo Ziemia (My Music)
15/Grzegorz Hyży – Niech pomyślą, że to ja (Sony Music)
14/Kasia Kowalska – Teraz kiedy czuję (Universal Music)
13/Varius Manx – Przed epoką wstydu (Wydawnictwo Agora)
12/Agnieszka Adamczewska – Na wszystko przyjdzie czas (Universal Music)
11/The Dumplings – Raj (Warner Music)

10.Margaret

 

10/Margaret – In my Cabana (Magic Records)

 

 

 

09.Pawel_Domagala

 

9/Paweł Domagała – Weź nie pytaj (Mystic Prod.)

 

 

08.Sound_N_Grace

 

8/Sound N’Grace & Mateusz Ziółko – Horyzonty (Gorgo Music)

 

 

 

07.Natalia Szroeder - Parasole

 

7/Natalia Szroeder – Parasole (Warner Music)

 

 

 

06.Nosowska_Ja_pas

 

6/Katarzyna Nosowska – Ja pas (Kayax Prod.)

 

 

05.Michal_Szczygiel

5/Michał Szczygieł – Nic tu po mnie (Universal Music)

Finalista 8 edycji The Voice of Poland zadebiutował oficjalnie na polskim rynku fonograficznym. Singiel „Nic tu po mnie” to jedna z najbardziej melodyjnych popowych kompozycji od początku 2018. Zapada w pamięci i ma szansę na dłużej być obecna na radiowych playlistach niż przysłowiowe dwa miesiące.

 

04a.uniatowski klip fot. magdalena biernacka

fot.Magdalena Biernacka

4/Sławek Uniatowski – Każdemu wolno kochać (Wydawnictwo Agora)

To jest kompozycja, która niesie proste przesłanie, o którym w codziennym życiu często zapominamy – „Każdemu wolno kochać”. Mimo, że na krążku znajdują się utwory anglojęzyczne, artysta ponownie zdecydował się na stworzenie klipu do polskiej kompozycji. Do utworu „Każdemu wolno kochać” powstał pełen miłości teledysk, który wymyka się hollywoodzkim kanonom. To prosta, ale przepełniona miłością historia pokazująca codzienne życie głównych bohaterów. Niezwykłych bohaterów. Scenariusz do obrazka jest tak naprawdę opowieścią, w której widzowie mogą się przejrzeć – niezależnie od tego, jakiej miłości pragną. Pełno tu symboli i uniwersalności, to piosenka i teledysk dla każdego, bo przecież #Każdemuwolnokochać! Sam Uniatowski wciela się tu w postać… anioła stróża.

03.Bovska3/Bovska – Kimchi (Bovska / Wydawnictwo Agora)

„KIMCHI” to pierwszy singiel z trzeciego albumu Bovskiej, „KĘSY”. Co było inspiracją do powstania piosenki? Bovska opowiada: „W Warszawie na Krakowskim Przedmieściu był kiedyś stary bar z wysokim kontuarem i lustrami. Można było siedzieć z boku i w lustrzanym odbiciu obserwować wszystko, co dzieje się na sali. Aby zamówić coś przy kontuarze trzeba było właściwie stanąć na palcach, tak był wysoki.Panował tam niepowtarzalny klimat, czas płynął wolniej, świetnie prowadziło się długie rozmowy. Wspomnienie tego miejsca było punktem zaczepienia do napisania piosenki. „KIMCHI” pachnie latem. Akurat na jego zakończenie – by złapać promień słońca, o ostro-słodkim smaku”.

02.Gromee_Light Me Up_single art2/Gromee ft. Lucas Meijer – Light me up (Sony Music)

To był wyjątkowy rok dla Gromee’go. Razem z ze szwedzkim wokalistą Lukasem Meijerem reprezentował Polskę podczas Konkursu Piosenki Eurowizji 2018 w Lizbonie. Ożenił się tuż przed wylotem do Portugalii. Wydał upragnioną debiutancką płytę pt. „Chapter One”. Został szczęśliwym tatą, a pod koniec 2018 r. zagrał koncert z orkiestrą, gdzie zaprezentował jako pierwszy DJ w Polsce klubowe nagrania(swoje) w bardzo wyjątkowych aranżacjach i szlachetnych dźwiękach.

image description1/Dawid Podsiadło – Małomiasteczkowy (Sony Music)

Na pierwszy rzut oka tekst „Małomiasteczkowego” może zostać odebrany jako gorzka krytyka wylansowanego świata wielkiego miasta. Podsiadło wyjaśnia jednak, że miał na myśli bardziej uniwersalny przekaz. „To utwór o przełamywaniu barier,  wstydu i szukaniu miejsca w nowej rzeczywistości. Nie mam tu żadnych wniosków. Mam za to wiele spostrzeżeń i przemyśleń, ale jestem jeszcze parę kroków od krytykowania czegokolwiek. Na pewno w niektórych momentach przemawia przeze mnie zazdrość, odzywają się jakieś skamieniałe kompleksy, o których istnieniu przez długi czas nie wiedziałem. To zazdrość o swojego rodzaju beztroskę i – w zależności od perspektywy – albo głupotę, albo odwagę”, tłumaczy wokalista. Za bogate brzmienie nagrania (jak i całego albumu) odpowiada uznany producent Bartosz Dziedzic, który w przeszłości pracował między innymi z Moniką Brodką i Arturem Rojkiem.

Był taki „moment”, który trwał blisko sześć miesięcy 2018 r., że Gromee(#2) był wg mojej opinii poza zasięgiem jeżeli chodzi o „Przebój Roku”. Owszem peleton goniących był całkiem solidny(Margaret #10, Paweł Domagała #9, Sound N’Grace & Mateusz Ziółko #8, Natalia Szroeder #7 czy Katarzyna Nosowska #6), zawzięty, głodny sukcesu i chęci bycia na przysłowiowym „topie”. Ale to, co zrobił w drugim półroczu minionego 2018 r. Dawid Podsiadło(#1) musi robić wrażenie i robi. Czy się to komuś podoba czy nie, ten chłopak w dniu ogłoszenia trasy koncertowej promującej nową płytę miał wyprzedane wszystkie bilety!!! On perfekcyjnie czuje się nie tylko w studiu, ale przede wszystkim na scenie. Jakby nie miał tremy. Skromny, uczciwy, wiarygodny w tym co mówi w wywiadach, wie o czym mówi, prawdziwy, szczery i jego specyficzne poczucie humoru sprawia, że ludzie go szanują, lubią i widzą normalność a nie szpan i lansowanie się w błyskach fleszy aparatów fotograficznych. Pomijam fakt, że sam Dawid nie pcha się przed kamery, bo to nie jest w jego stylu. Najważniejsze to robić swoje, rzetelnie i dać z siebie wszystko. A on moim zdaniem dał z siebie najwięcej.

Autor: Arkadiusz Kałucki

Źródło: Sony Music / Universal Music / Wydawnictwo Agora / Magic Records / Follow The Step

Single radiowe – Świat cz.10/2018

Tylko a może aż 25 nagrań singlowych zachodnich artystów wyselekcjonowałem do ostatniego w tym dziale wpisu. Utwory te w czwartym kwartale 2018 na pewno trafiły do stacji radiowych nie tylko w Polsce. To solidne propozycje od tych artystów, a płyty na które promują bądź ścieżki dźwiękowe są bardzo interesujące. Na przykład gorąco polecam album Marka Knopflera, rewelacyjny The 1975 czy Mumford & Sons. Ok, to tyle jeżeli chodzi o ten mijający 2018 r. Teraz już tylko liczą się podsumowania roczne. Oj! Bedzie super. Zobaczycie 🙂

 

#radio #NowPlaying #journalist #music #pop #rock #soul #electronica #hits #dance #top

01.Jennifer Lopez_Limitless_single coverJennifer Lopez – „Limitless” (Sony Music)

Utwór „Limitless” pochodzi ze ścieżki dźwiękowej filmu „Second Act”. Utwór napisała Sia, a wyprodukował go Jesse Shatkin.

 

 
źródło: Sony Music

02a.LadyGaga - ShallowLady Gaga & Bradley Cooper – „Shallow” (Universal Music)

„Shallow” to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych utworów z soundtracku do filmu „Narodziny gwiazdy”. Jak wyjaśnia Lady Gaga, piosenka zawiera kluczowy przekaz: pokazuje, jak ważne jest, by słuchać tego, co kobiety mają do powiedzenia. W rozmowie z magazynem „Variety” Lady Gaga przyznała: „Shallow” to rozmowa pomiędzy mężczyzną i kobietą. On naprawdę jej słucha. Myślę, że w dzisiejszych czasach to bardzo ważna kwestia. Kobiety chcą, by ich słuchano”. Soundtrack do filmu „Narodziny gwiazdy” bije rekordy popularności na całym świecie, trafiając na czołówki list przebojów. „Shallow” dotarło do 5. miejsca zestawienia Billboard Hot 100.

 
źródło: Universal Music

03.Rita Ora - PHOENIX - album coverRita Ora – „Let You Love Me” (Warner Music)

Rita jest współautorką popowego hymnu. W tekście artystka zwierza się ze swojej niepewności odnośnie nowych związków. To szczere, bardzo intymne wyznanie, jakiego wcześniej Ora nie uczyniła. Nigdy wcześniej też nie operowała głosem w tak poruszający, jak w piosence „Let You Love Me”. Rita Ora odbyła właśnie wspaniałą trasę koncertową, doczekała się wielkiego przeboju („Your Song”), zaś liczba odsłuchów jej piosenek w streamingu przekroczyła 1,3 mld! Miała okazję nagrać singla z Aviciim („Lonely Together”) oraz współpracować z Liamem Paynem w utworze „For You”, który znalazł się na ścieżce do „Nowego oblicza Greya”. Należy też wspomnieć o hymnie kobiet „Girls” nagranym z Cardi B, Bebe Rexhą i Charli XCX. Wszystkie wymienione przeboje z ostatnich miesięcy znalazły się na płycie „Phoenix”, której premiera odbyła się w listopadzie.

 

 

źródło: Warner Music

04.Hooverphonic okaldkaHooverphonic – „Romantic” (Universal Music)

„Romantic” to singiel promujący najnowszy album belgijskiego zespołu Hooverphonic pt. „Looking For Stars”, który ukazał się w listopadzie br. Miałem ambitny plan, by w tym roku wydać trzy płyty: soundtrack w stylu Morricone, album triphopowy oraz wydawnictwo ze skocznymi, funkowymi kawałkami. Zacząłem pisać nowy materiał z właśnie takim zamierzeniem. I wtedy nasza nowa wokalistka, 17-letnia Luka Cruysberghs, nazwała mnie reliktem przeszłości. Zarekomendowała mi, by przyjąć nastawienie Spotify: wybrać z każdego albumu, który wymyśliłem w swojej głowie, najlepsze utwory i stworzyć z nich swojego rodzaju playlistę. Początkowo podchodziłem do tego rozwiązania z rezerwą. Później pomyślałem jednak o „Déjà Vu” Crosby, Stills, Nash & Young – to jedna z moich ulubionych płyt, a jest tam prawdziwy gatunkowy miszmasz. Nasza najnowsza płyta może zostać określona spadkobiercą „In Wonderland”. Liczę, że udało nam się osiągnąć tę różnorodność, którą sam bardzo cenię na płytach – tłumaczy Alex Callier z Hooverphonic. O nowej wokalistce muzycy mówią: – Luka jest kluczowa dla historii, którą opowiadamy. Nie jest po prostu kolejną wokalistką w Hooverphonic. To jej głosem wybrzmią wszystkie piosenki na koncertach. Luka świetnie radzi sobie także ze starszymi utworami. Niesamowita dziewczyna”.

źródło: Universal Music

05.Hanne Mjøen - Sounds Good To MeHanne Mjøen – „Sounds Good To Me” (Warner Music)

Hanne Mjøen: „Sounds Good To Me” to najbardziej delikatna piosenką, jaką do tej pory wydałam. Jest to skomplikowana i ironiczna historia miłosna, w której poruszam zarówno pozytywne, jak i negatywne aspekty związku. Choć tekst jest poważny, piosenka jest bardzo taneczna z obezwładniającym beatem i płynącymi melodiami, flirtująca jednocześnie z muzyką współczesną i retro. Hanne Mjøen to wschodząca gwiazda popu z Norwegii. Młoda wokalistka stacjonuje w Oslo.

źródło: Warner Music

06a.Mark Ronson ft. Miley Cyrus_Nothing Breaks Like a Heart_single coverMark Ronson ft. Miley Cyrus – „Nothing Breaks Like a Heart” (Sony Music)

Po wielu produkcjach dla innych artystów, pięciokrotny zwycięzca Grammy powraca ze swoim nowym singlem “Nothing Breaks Like A Heart” nagranym wraz z Miley Cyrus! Utwór jest efektem ich wspólnej pracy, wraz z Ilsey Juber, Thomasem Brenneckiem, The Picard Brothers i Conorem Rayneem Syzmanski. Za produkcję, obok Marka Ronsona odpowiadają The Picard Brothers oraz Jamie XX. “Nothing Breaks Like A Heart” to pierwszy singiel z nadchodzącej płyty Marka Ronsona, która ukaże się w przyszłym roku oraz jego pierwszy popowy singiel od czasu “Uptown Funk” – prawdziwego popkulturowego i muzycznego fenomenu. „Uptown Funk” zdobył dwie nagrody Grammy w 2015 roku, w tym za nagranie roku. Teledysk obejrzany został w internecie ponad 3 miliardy razy, a piosenka przez 14 tygodni nie opuściła pierwszego miejsca listy Billboard Hot 100. To rekord tego stulecia oraz czwarta najdłużej utrzymująca się na pierwszym miejscu tego zestawienia piosenka w historii. „Uptown Funk” jest także dziesiątą piosenką w historii, która w Stanach Zjednoczonych zdobyła certyfikat diamentowej płyty.

 

źródło: Sony Music

07a.Backstreet Boys_Chances_single coverBackstreet Boys – „Chances” (Sony Music)

„Chances” to drugi singiel Backstreet Boys z albumu „DNA”, napisany przez Ryana Teddera i Shawna Mendesa. Płyta ukaże się 25 stycznia 2019 roku. Dziesiąty studyjny album zawiera utwory napisane przez takich autorów jak Lauv (Charli XCX), Andy Gammer, Stuart Crichton (DNCE) oraz Mike Sabbath (J Balvin). Grupa ogłosiła też trasę „DNA World Tour”, w ramach której zespół zagra koncert w Warszawie – 24 czerwca 2019 roku na Torwarze.

 

źródło: Sony Music

08.Naughty_BoyNaughty Boy ft. Emeli Sande & Rahat Fateh Ali Khan – „Bungee Jumping” (Universal Music)

„Bungee Jumping” to premierowy singiel Naughty Boya w 2018 roku. W kwietniu ukazał się utwór „All Or Nothing” z Ray BLK i Wyclefem Jeanem. Tym razem artysta zaprosił do współpracy niesamowitą Emeli Sande oraz uznanego artystę z Pakistanu, Rahata Fateha. „Bungee Jumping” to kawałek, który idealnie wpasuje się w świąteczny klimat. Na pomysł napisania piosenki Naughty oraz Emeli wpadli podczas… gry, w której jednym z zadań było napisanie piosenki na pierwszy temat, który przyjdzie do głowy. Obojętnie jaki. Naughty Boy od dawna jest fanem Rahata, którego rodzinne tradycje muzyczne sięgają… 600 lat wstecz! Khan w przeszłości współpracował między innymi z Pearl Jam, a jego kompozycje można było usłyszeć na ścieżkach dźwiękowych do filmów „Przed egzekucją” czy „Apocalypto”.

 
źródło: Universal Music

09.Clean Bandit - Baby feat. Marina & Luis FonsiClean Bandit ft. Marina & Luis Fonsi – „Baby” (Warner Music)

Piosenka „Baby” jest następczynią znakomitej „Solo”, którą Clean Bandit nagrali z gościnnym udziałem Demi Lovato (numer 1 na Wyspach, ponad 4,5 mln sprzedanych egzemplarzy). Nowy singlowy utwór ma wybitnie taneczny, inspirowany muzyką kubańską klimat. Do udziału w nagraniu „Baby” Grace Chatto, Jack Patterson i Luke Patterson zaprosili Luisa Fonsi, który zdobył świat kilkanaście miesięcy temu megahitem „Despacito”, a także Marinę Diamandis, znaną do niedawna jako Marina And The Diamonds. Trio wcześniej pracowało z nią przy kompozycji „Disconnect”. Do „Baby” nakręcono teledysk w Los Angeles.

 

 

źródło: Warner Music

10a.Olly Murs_Moves_single coverOlly Murs ft. Snoop Dogg – „Moves” (Sony Music)

Olly Murs powraca! Autor niezliczonej ilości radiowych przebojów i jeden z najpopularniejszych wokalistów w Wielkiej Brytanii połączył tym razem siły ze Snoop Doggiem, a efektem tej współpracy jest piosenka ‘Moves’, która bez wątpienia powiększy ilość hitów Olly’ego. Warto dodać, że współautorem ‘Moves’ jest Ed Sheeran a piosenkę jeszcze przed premierą usłyszeć można było na napisach końcowych filmu Johnny English – Nokaut.

źródło: Sony Music

11.Celestal okladkaCelestal – „Old School Romance” (Universal Music)

DJ, producent, kompozytor – Celestal to jeden z najciekawszych artystów francuskiej elektroniki. Prezentujemy najnowszy singiel artysty, „Old School Romance”. Celestal zaczynał karierę jako producent dla innych wykonawców, a w 2017 roku wydał dwa pierwsze single pod własnym szyldem: „Naturally” i „Colors”. Oba utwory wygenerowały 2 mln streamów w samej Francji. W „Old School Romance” usłyszymy wokal amerykańskiej wokalistki Rachel Pearl oraz rosyjskiego muzyka o pseudonimie Grynn na gitarze. Kawałek ma już 400 tys. wyszukań w Shazamie, robi także furorę na listach przebojów we Włoszech. Utwór był remiksowany przez wielu znanych DJ-ów, w tym m.in. Merk & Kremont.

 
źródło: Universal Music

12a.Rudimental - Walk Alone (feat.Tom Walker)Rudimental ft. Tom Walker – „Walk Alone” (Warner Music)

Brytyjska grupa Rudimental zaprezentowała nową singlową piosenkę z trzeciego albumu, zatytułowanego „Toast To Our Differences”, który ukaże się 25 stycznia 2019 roku. Singiel nosi tytuł „Walk Alone” i został nagrany z utalentowanym Tomem Walkerem. To czwarty utwór, jaki Amir Amor, Piers Agget, Kesie Dryden i DJ Locksmith, ujawnili z zapowiedzianego na styczeń 2019 albumu. Wcześniej mogliśmy podziwiać – brytyjski numer jeden „These Days” (feat. Jess Glyne, Macklemore & Dan Caplen), który jest na razie najlepiej sprzedającym się singlem na Wyspach w 2018 roku, a także „Let Me Live” wyprodukowany z Major Lazer i z udziałem Anne-Marie i Mr. Eazi oraz utwór tytułowy

 
źródło: Warner Music

13a.Zara Larsson_Ruin My LifeZara Larsson – „Ruin My Life” (Sony Music)

Zara Larsson powraca z nowym singlem “Ruin My Life” – pierwszym nowym utworem od czasu debiutanckiego albumu „So Good” z 2017 roku. „Ruin My Life” to pełen pewności siebie, charyzmy i chwytliwych melodii numer. Singiel zapowiada nowy utwór artystki, który planowany jest w 2019 roku.

 
źródło: Sony Music

14a.Charli XCX & Troye Sivan - 1999Charli XCX & Troye Sivan – „1999” (Warner Music)

Określana ambasadorką inteligentnego popu Charli XCX, połączyła w nowym utworze swoje uwielbienie dla muzyki popularnej sprzed paru dekad z nowoczesnymi brzmieniami. Dodając do tego wspaniałe, zaraźliwe melodie, powstała piosenka, której nie sposób będzie wyrzucić z głowy. Wraz z Charli utwór napisali Noonie Bao, Brett McLaughlin i Oscar Holter. Ten ostatni odpowiada też za brzmienie kompozycji. Troye Sivan ma za sobą znakomity okres. Jego druga płyta „Bloom” otrzymała znakomitą recenzję w magazynie „Rolling Stone”, a do tej pory posłuchano jej w streamingu ponad 700 mln razy. Charli XCX także ma za sobą świetny okres, naznaczony trasą z Taylor Swift oraz piosenkami „5 In The Morning”, „No Angel”, „Focus” i „Girls Night Out”. Zrealizowała też dokument dla stacji BBC, dotyczący pracy nad muzyką.

 

źródło: Warner Music

15a.Michael Buble - Love - Album ArtworkMichael Bublé – „Love You Anymore” (Warner Music)

Kiedy tylko usłyszałem „Love You Anymore”, wiedziałem, że muszę nagrać tę piosenkę na moją płytę. Nie mogę się doczekać, aż fani ją usłyszą. Prawdę mówiąc nie mogę się doczekać, aż usłyszą cały album, bo jestem z niego niezmiernie dumny – mówi Michael Bublé. Album „love” wyprodukowali David Foster, Jochem van der Saag oraz sam Michael Bublé. Wspólnie odpowiadają za przepiękną kolekcję piosenek z bogatymi aranżacjami i genialnymi wokalami Kanadyjczyka. Płyta to zbiór interpretacji słynnych piosenek o miłości. Na albumie znajdzie się napisana przez Michaela Bublé „Forever Now”, a wśród klasyków kompozycja Rogersa & Harta „My Funny Valentine”, „When You’re Smiling”, „Such A Night” czy „La Vie En Rose” (w duecie z Cecile McLorin Salvant). Całość zamyka kompozycja „Where Or When”.

źródło: Warner Music

16a.Little Mix ft. Nicki Minaj_Woman Like Me_single coverLittle Mix ft. Nicki Minaj – „Woman Like Me” (Sony Music)

Little Mix powracają z nowym singlem „Woman Like Me”, nagranym z Nicki Minaj! „Woman Like Me” to kawałek bardzo chwytliwego popu z wpływami reggae! Utwór opowiada o dojrzewaniu, byciu szczerą wobec samej siebie i zaakceptowaniu siebie taką, jaką się jest. Piosenka promuje nowy album Little Mix „LM5”, który ukaże się w styczniu 2019 roku.

 

źródło: Sony Music

17.Tess_Clare_-_LoveyTess Clare – „Lovey” (Universal Music)

Tess Clare prezentuje najnowszy singiel „Lovey”. Pochodząca z Chicago artystka zachwyca wokalem, który przywołuje na myśl najlepsze dokonania Adele czy Amy Winehouse. Nie inaczej jest w przypadku najnowszego singla. Głos Tess idealnie łączy się z przestrzennym, klubowym brzmieniem. Jeszcze zanim dotrzemy do refrenu, trudno jest powstrzymać się przed tańcem. „Lovey” zapowiada, że Tess Clare już wkrótce może stać się bardzo istotnym głosem na scenie pop.

 

 

źródło: Universal Music

18.Alex_Christensen_The_Berlin_OrchestraAlex Christensen & The Berlin Orchestra ft. Anastacia – „Another Night” (Magic Records)

„Another Night” to singiel promujący najnowsze wydawnictwo Alexa Christensena „Classical 90’s Hits 2”, które ukazało się 2.11. W utworze gościnnie możemy usłyszeć Anastacię. Soulowy, niepowtarzalny głos wokalistki idealnie współgra z The Berlin Orchestra pod dowództwem Christensena. „Another Night” to singiel niemieckiego projektu, Real McCoy. Piosenka ukazała się w 1993 roku i do dziś jest jednym z najpopularniejszych utworów eurodance. „Classical 90’s Hits 2” to 14 wielkich hitów lat 90. w zaskakujących aranżacjach. Poza Anastacią, na płycie pojawia się wielu innych znakomitych gości, w tym m.in. Melanie C, Medina czy Pietro Lombardi.

 

 

źródło: Magic Records

19.MarkKnopflerMark Knopfler – „Back On The Dance Floor” (Universal Music)

“Back On The Dance Floor” to singiel promujący nowy album Marka Knopflera – „Down The Road Wherever”. Dziewiąty solowy album w dorobku Marka Knopflera ukazał się 16 listopada. „Down The Road Wherever” zawiera 14 premierowych utworów. Artysta po raz kolejny udowodnił, że z talentem poety potrafi opowiadać nawet o najprostszych tematach. Za produkcję „Down The Road Wherever” odpowiadają Knopfler oraz Guy Fletcher. Nagrania odbyły się w British Grove Studios w Londynie. Autorem wszystkich kompozycji jest Mark Knopfler. W „Just A Boy Away From Home” słychać fragmenty słynnego „You’ll Never Walk Alone”.

źródło: Universal Music

20.Christine and the QueensChristine and the Queens – „The Walker” (Universal Music)

„The Walker” to kolejny singiel z rewelacyjnego albumu Christine and the Queens zatytułowanego „Chris”. Za reżyserię klipu odpowiada Colin Solal Cardo, który wcześniej zrealizował teledyski do „5 dollars” oraz „Doesn’t Matter”. Jak wyjaśnia sama artystka: – Opowiadam o bezczelności osoby zranionej. Mówiąc otwarcie o swoich ranach, możesz rzucić się na przemoc, zanim ta w ciebie uderzy i cię zniszczy. Solal Cardo był zachwycony możliwością współpracy z Christine:
Mogliśmy eksplorować różne światy i koncepcje estetyczne. Zawsze lubię tworzyć w filmowym klimacie, bardzo lubię składać hołd tym tytułom, które kocham i które mnie ukształtowały.

 
źródło: Universal Music

21.The1975_ABIIOR_INLIINWY_Packshot__1_The 1975 – „It’s Not Living (If It’s Not With You)” (Universal Music)

„It’s Not Living (If It’s Not With You)” to trzeci oficjalny singiel The 1975 pilotujący płytę „A Brief Inquiry Into Online Relationships”. Premiera krążka odbyła 30 listopada. W warstwie muzycznej gitara i klawisze nawiązują do najlepszych brit-popowych tradycji.
Tekst jest zdecydowanie mniej optymistyczny. Matt Healy śpiewa nie tylko o nieodwzajemnionej miłości, ale również o nadużywaniu niedozwolonych substancji jako mechanizmu radzenia sobie z problemami. W rozmowie z Annie Mac na antenie BBC Radio 1, wokalista powiedział: – „It’s Not Living (If It’s Not With You)” to najbardziej the-1975-owa piosenka od czasu debiutanckiego albumu The 1975. Jest w nim zawarta nasza tożsamość. Z jednej strony przypomina mi o przyszłości, z drugiej: to spojrzenie w przyszłość.

 

źródło: Universal Music

22.Dermot KennedyDermot Kennedy – „Power Over Me” (Universal Music)

Irlandzki wokalista i songwriter Dermot Kennedy przedstawia nowy, zachwycający singiel „Power Over Me”.

Autorami „Power Over Me” są Dermot, Koz oraz Scott Harris. Za produkcję odpowiada Koz. Dotychczas wydane utwory Kennedy’ego zgromadziły ponad 300 mln streamów na świecie. Tak artysta mówi o nowym utworze: – Cała piosenka powstała na bazie linijki tekstu „masz nade mną władzę”. Chodziło o uchwycenie sytuacji, w której ktoś ma nad nami całkowitą kontrolę, ale w najlepszym znaczeniu.

Dermot Kennedy jest obecnie w trakcie trasy koncertowej, która obejmuje 42 daty. Na całym świecie sprzedano ponad 75 tys. biletów na występy artysty. Irlandzki artysta jest u progu wielkiej kariery, a najnowszy singiel „Power Over Me” z pewnością zbliży go do pierwszej ligi gwiazd.

 

 

źródło: Universal Music

23.ErosRamazzottiEros Ramazzotti – „Vita Ce N’è” (Universal Music)

Najnowszy singiel Erosa Ramazzotti – „Vita Ce N’è” – wreszcie dostępny! Utwór zapowiada płytę pod tym samym tytułem, która ukaże się 23 października. Autorami kawałka są Ramazzotti, Matteo BUzzanca oraz Domenico Calabró. Piosenka wyróżnia się optymistyczną, pełną nadziei melodią. Do kawałka powstał klip w reżyserii Marca Klasfelda (Jay-Z, Justin Timberlake, Katy Perry). Zdjęcia realizowano w Miami. Teledysk przedstawia lekko kampową historię dwóch kochanków (w tej roli Michael Heverly oraz Michaela Downes), których łączy wyjątkowo silne uczucie. Najnowszy album Erosa, „Vita Ce N’è”, to 15 kawałków, w tym duety z międzynarodowymi gwiazdami takimi jak Luis Fonsi, Alessia Cara i Helene Fischer.

źródło: Universal Music

24.MumfordSonMumford & Sons – „If I Say” (Universal Music)

„If I Say” zostało nagrane w Londynie w The Church Studios, a za produkcję odpowiada Paul Epworth. Aranżacją smyczków zajęła się renomowana kompozytorka muzyki filmowej, Sally Herbert. Instrumentom towarzyszy intymny, przepełniony refleksją, a jednocześnie intensywny wokal. Utwór utrzymany jest w zgoła innym klimacie niż główny singiel z albumu i zapowiada, że na „Delcie” Mumford & Sons nie stronią od eksperymentów.

To drugie nagranie singlowe z albumu „Delta”.

 

źródło: Universal Music

25.CarlyReaJepsenCarly Rae Jepsen – „Party For One” (Universal Music)

Nominowana do Grammy, Juno i nagrody Polaris Carly Rae Jepsen prezentuje zupełnie nowy singiel – „Party For One”. Jepsen jest współautorką utworu. Za produkcję odpowiadają Captain Cuts i HIGHTOWER. Piosenka jest zapowiedzią nadchodzącego albumu artystki. Premiera krążka zaplanowana jest na 2019 rok. Do „Party For One” powstał szalony i zabawny teledysk. Zdjęcia powstawały w Nowym Jorku, a za reżyserię odpowiedzialna jest Bardia Zeinali. Carly Rae Jepsen wykona premierowo „Party For One” w programie „Tonight Show Starring Jimmy Fallon” 5 listopada.
„Party For One” to celebracja czasu spędzanego z samym sobą. Za rzadko cieszymy się własnym towarzystwem. Staram się pobyć sama od czasu do czasu. Piosenka reprezentuje też motywy z nowej płyty: o miłości nie tylko romantycznej, ale też do samego siebie – mówi artystka. Poprzedni album Carly Rae Jepsen, „E*MO*TION” z 2015 roku, zdobył bardzo przychylne recenzje m.in. w „TIME”, „Entertainment Weekly”, Pitchforku, „People”, Stereogum, Vulture, Complex i Noisey. Rok później ukazał się „E*MO*TION Side B”.  Debiutancki krążek Jepsen, „Kiss”, zawierał wielki przebój „Call Me Maybe”, który dotarł do 1. miejsca iTunes w ponad 47 krajach, sprzedał się na całym świecie w nakładzie 20 mln egzemplarzy i w USA ma status diamentowej płyty. Za sprawą tego kawałka wokalistka otrzymała nominacje do dwóch nagród Grammy 2012.

źródło: Universal Music

 

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Polska cz.10/2018

Ok! To ostatnie w 2018 r.  wyselekcjonowane nagrania polskich artystów, które trafiły do stacji radiowych w czwartym kwartale br. Ich różnorodność jest spora, bo i nasz rynek fonograficzny staje się z roku na rok coraz większy 🙂 Koniec roku to zawsze czas na podsumowania. I dlatego od Stycznia czyli TU, tradycyjnie u mnie będę publikował moje Best Of..Przebój Roku Polska i Świat, Album Roku Polska i Świat oraz CLUB HIT 🙂

 

#radio #journalist #NowPlaying #playlist #music #pop #rock #elektronica #hits #voice

01a.Ania Deko w POP Radio_2018a

Ania Deko & Moi fot.AK

Ania Deko – „Stały ląd” (Universal Music)

Zakończyła się już 9 edycja programu The Voice Of Poland☺W ścisłym finale była Ania Deko, która była w drużynie Grzegorza Hyżego, z którym wykonała piosenkę „Shallow” znaną z wykonania Lady Gagi & Bradleya Coopera☺Tak było kilka dni temu☺Teraz czas przyszedł na promocję solowego nagrania Ani – „Stały ląd”☺ Typowa nowoczesna produkcja popowa, znana z zachodnich list przebojów. Ania nie jest debiutantką jakby ktoś chciał wiedzieć. Próbowała już swoich sił w The Voice Of Poland w 2014 r.ale odpadła przy przesłuchaniach śpiewają piosenkę Sylwii Grzeszczak. Za to ma na swoim koncie występy u boku takich artystów jak Kamil Bednarek czy Beata Kozidrak😁 Jej głos pamiętam dobrze z dobrej polskiej propozycji klubowej „Summer” DJ Inox vs DNF w 2016 roku. A jeszcze polecam Wam jej solowy singiel sprzed pół roku „Zapomnij” nawiązujący do brzmień drum’n’base.

Autor: Arkadiusz Kałucki

02a.c-bool-fire-in-my-head-feat-cadence-xyzC-BooL ft. Cadence XYZ – „Fire In My Head” (C-Wave Records / My Music)

C-BooL, który od 2016 roku regularnie podbija radiowe playlisty w Polsce, Rosji i całej Europie Środkowo-Wschodniej oraz notuje rekordowe ilości wyświetleń swoich teledysków w portalu YouTube, powraca na koniec roku z nowym, energetycznym singlem zatytułowanym „Fire In My Head“. Piosenka, której jedynym autorem i kompozytorem jest sam C-BooL, porusza problem uzależnienia od współczesnych technologii mobilnych, smartfonów i portali społecznościowych oraz próbę powrotu ze świata wirtualnego do otaczającej nas rzeczywistości. Do współpracy wokalnej artysta zaprosił amerykańską wokalistkę ukrywającą się pod pseudonimem Cadence XYZ. Od strony muzycznej, z jednej strony w nagraniu da się usłyszeć wypracowany, charakterystyczny dla producenta i DJ’a styl, jednak pojawiają się w nim nowe brzmienia nadające świeżości tej produkcji. W teledysku do „Fire In My Head“ wystąpił znany polski aktor Wojciech Mecwaldowski.

źródło: My Music

03.Kasia KowalskaKasia Kowalska – „Teraz kiedy czuję” (Universal Music)

Piosenka „Teraz kiedy czuję” to kolejny singiel promujący pierwszy od 10 lat studyjny album Kasi Kowalskiej i dziesiąty w jej dotychczasowym dorobku „AYA”. Pierwsze spotkanie z „Ayą” jest jak powiew świeżego powietrza. To bezpretensjonalne, pełne emocji, momentami zaskakująco pogodne kompozycje. Przez ostatnie dziesięć lat Kasia Kowalska szukała równowagi, tak by jej nowy album był swojego rodzaju światełkiem w tunelu.

 

źródło: Universal Music

04a.Maciej Malenczuk_Nalej jej_okladka singlaMaciej Maleńczuk – „Nalej jej” (Sony Music)

Maciej Maleńczuk to twórca wielkoformatowy, wielokrotnie nagradzany Złotą i Platynową Płytą, który swoją artystyczną wizję opiera na świetnie brzmiącym, silnym wokalu w połączeniu z lekką i bardzo chwytliwą melodią gitar i instrumentów dętych.
Najnowszy singiel artysty „Nalej jej”, oddaje charakterystyczny styl, wokół którego skupił swoją twórczość . Mimo, że nadchodzący album będzie praktycznie w całości instrumentalny, to najnowszy singiel zadowoli również tych, którzy z upragnieniem wyczekują charakterystycznej barwy głosu artysty. Chwytliwe teksty, przedstawiające krótkie scenki z życia „małej”, przeplatają się z energiczną i żywiołową warstwą instrumentalną, na którą składają się krótkie wstawki saksofonowe i gitarowe. Całość okraszona jest lekkim i wpadającym w ucho refrenem.

 

 

źródło: Sony Music

05.LanberryLanberry – „Nie ma mnie” (Universal Music)

„Nie ma mnie” to singiel promujący najnowsze wydawnictwo Lanberry pt. „miXtura”(Premiera: 9 listopada). Do utworu powstało Lyric Video w warstwie wizualnej nawiązujące do tematu przewodniego albumu – przełomu lat 80. „miXtura” to wyjątkowe wydawnictwo, które w perfekcyjny sposób łączy inspiracje współczesnym popem z muzycznymi wibracjami przełomu lat 80. i 90. Na albumie znalazło się 14 energetycznych utworów, w tym hity takie jak „Ostatni most” (12 milionów wyświetleń i #1 radiowego Airplaya) czy „Gotowi na wszystko” feat. FEEL (15 milionów wyświetleń i #1 Airplay). Jak sama nazwa wskazuje – ta płyta to swoista mieszanka inspiracji Lanberry, zarówno w warstwie dźwiękowej jak i tekstowej. Na krążku znalazły się utwory w języku polskim, angielskim oraz…. hiszpańskim! Wszystkie teksty na płycie są autorstwa Lanberry, a utwory powstawały we współpracy artystki z zagranicznymi i polskimi producentami.

 

źródło: Universal Music

06a.Szymon Chodyniecki_okladka singlaSzymon Chodyniecki – „Puste słowa” (Sony Music)

Szymon Chodyniecki powraca z nowym singlem! Utwór różni się muzycznie od poprzednich singli.
„Chciałem stworzyć coś świeżego, pobawić się nowymi, tanecznymi brzmieniami. Jednak tekst i tematyka pozostaje niezmienna, typowa dla mojego charakteru tworzenia, czyli smutna, refleksyjna. Jest to historia o skomplikowanej relacji między mężczyzną a kobietą. Są to moje obserwacje przelane na papier i podane w nowoczesnej odsłonie”. – mówi Szymon

 

 

źródło: Sony Music

07.RoxanaRoksana Węgiel – „Anyone I Want To Be” (Magic Records)

Roksana Węgiel wygrała Eurowizję Junior 2018! Reprezentowała Polskę w konkursie z piosenką „Anyone I Want To Be”. Wokalistka pokonała reprezentantów z 19 innych państw. Nasz kraj zatriumfował po raz pierwszy w konkursie. Finał Eurowizji Junior 2018 odbył się w Mińsku. Teledysk do „Anyone I Want To Be” ma już ponad 2,8 miliona odsłon. Natomiast eurowizyjny występ artystki w niecałą dobę zdobył 1 200 000 wyświetleń. Występ Roksany trafił też na pierwszą pozycję karty Na Czasie w YouTube. Autorami słów do piosenki są Lanberry i Patryk Kumór.

 

 

źródło: Magic Records

08a.brave-flames-of-loveBrave – „Flames Of Love” (C-Wave Records / My Music)

Brave, czyli Wojciech Gryglewicz, polski DJ i producent muzyczny, twórca coverego hitu „I Just Called To Say I Love You” z repertuaru Steviego Wondera, który podbił dosłownie wszystkie stacje radiowe, telewizyjne oraz parkiety klubowe. Teraz powraca po roku czasu z drugim hitowym coverem o tytule „Flames Of Love”, którego pierwotne wyokanie należy do gwiazdy lat 80-tych XX wieku Fancy’ego. To również kompozycja utrzymana w pop-danceowym brzmieniu. Dobre na nadchodzący karnawał.

 
źródło: C-Wave Records / My Music

09a.cool-mike-feat-anna-montgomer_oklCool Mike ft. Anna Montgomery – „Take It To The Top” (My Music)

Po kilku letniej przerwie powraca na scenę muzyczną z nową świeżą produkcją Cool Mike. Tym razem w kolaboracji ze wspaniałym głosem Anny Montgomery. Znacie już jej wokal takich hitów jak Robert M – Super Bomb, czy Wet Fingers – Turn Me On.
Do Piosenki zostana też przygotowane rmx. zrealizowane przez znanych polskich
producentów sceny house. Już niebawem będzie można usłyszeć je w polskich klubach i
mamy nadzieje że przypadnie Wam do gustu.

 

źródło: My Music

10a.Grzegorz TurnauGrzegorz Turnau – „Bedford School” (Mystic Prod.)

„Bedford School” to pierwsza anglojęzyczna płyta Grzegorza Turnaua. Złożyły się na nią utwory, które towarzyszyły mu od dzieciństwa i które w dużej mierze ukształtowały go jako piosenkarza. Niedoszły absolwent muzycznej podstawówki rok szkolny 1980/81 spędził w angielskiej Bedford School, gdzie ponownie polubił fortepian, starając się dobrać ze słuchu właściwe akordy do ulubionych piosenek Lennona i McCartney’a.
„Niektóre z nich są starsze ode mnie, inne – poza kilkoma wyjątkami – pochodzą z lat 70. i 80. A przecież te błyskotliwe utwory mogłyby równie dobrze powstać dopiero wczoraj – nie ma w nich niczego, co można by uznać za przebrzmiałe” – mówi Grzegorz Turnau.
„Jest też ten album oczywistym wyrazem podziwu dla wszystkich moich IDOLI, a także osobistą pamiątką dla tych, którzy podzielali (i wciąż dzielą) moje fascynacje i którzy bywali świadkami moich późnonocnych rejsów po śpiewnikach, nierzadko nucąc ze mną”.

Utwór tytułowy płyty jest singlem promującym album

 

źródło: Mystic Prod.

11a.Doda - Nie wolno płakać COVERDoda – „Nie wolno płakać” (Wydawnictwo Agora)

Sama Dorota o utworze mówi:

Ten singiel promuje płytę, która jest zupełnie inna niż wszystkie w mojej 20-letniej karierze. Po śmierci ukochanej Babci, zgodnie z jej wolą, weszłam do studia i razem z orkiestrą nagrałam kilkanaście piosenek, które były jej ulubionymi melodiami, zarówno polskimi, jak i zagranicznymi, które śpiewałam.

Singiel, w przeciwieństwie do reszty utworów, jest autorski. Tekst napisał znany i ceniony autor – Marek Dutkiewicz („Chodź, pomaluj mój świat”, „Dmuchawce, latawce, wiatr”, „Za ostatni grosz”, „Słodkiego, miłego życia”, „Jolka, Jolka pamiętasz”). Zadzwoniłam do niego i opowiedziałam, co czuję po stracie Babci, i że targają mną teraz zbyt duże emocje, abym mogła napisać to sama. Marek spisał się na medal, mogę powiedzieć, że wyjął mi ten tekst z serca.

Utwór to połączenie dostojnej orkiestry cenionego Wojtka Zielińskiego z finezją rockowej gitary. Myślę, że Babcia wiedziała co robi, kiedy zależało Jej, żebym pokazała się fanom z dojrzałej strony 😉

Pierwsze wzmianki o płycie pojawiły się w mediach już w październiku, a oficjalna premiera planowana jest na 25 stycznia 2019 roku.

 

 

źródło: Wydawnictwo Agora

12.MerySposlkyIgorillaMery Spolsky ft.Igorilla – „Ups” (Kayax Prod.)

Młoda artystka jest jedną z najbardziej wyrazistych postaci na rodzimym rynku. Po świetnie przyjętym debiutanckim albumie „Miło Było Pana Poznać”, Mery Spolsky prezentuje nowy teledysk i singiel „Ups!”. Utwór jest wynikiem kooperacji Mery Spolsky z raperem Igorillą oraz producentem No Echoes.
Mery Spolsky o utworze „Ups!”:
-Inspiracją do napisania tekstu była niebezpieczna myśl, która nie przerodziła się w czyn, ale mnie zaintrygowała. Chyba każdy z nas zdradził w głowie i pomyślał sobie coś, o czym świat nie powinien wiedzieć. Ups! Jest to piosenka o zdradzie, ale takiej tylko w myślach. Jestem very much ciekawa jak przypadnie Wam do gustu, bo rozebrałam się tam z pasków, podzieliłam zwrotką z raperem Igorillą i produkcyjną rolę w pełni oddałam producentowi No Echoes. Dotychczas tworzyłam swoje piosenky spolsky zupełnie sama, dlatego „Ups!” w kooperacji z tymi Panami, których miło było poznać, jest dla mnie krokiem w przód! W teledysku gram dziewczynę, która w drodze na siłownię zauważa przystojnego mężczyznę i za pomocą fantazji ląduje z nim w romantycznych okolicznościach, choć na siłownie podąża u boku swojego chłopaka. Ups! Czy będziemy żałować? Mam nadzieję, że Wy nie będziecie żałować, że odpaliliście „Ups!”-a!

 
źródło: Kayax Prod.

 

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Polska cz.9/2018

Na koniec czwartego kwartału 2018 wyselekcjonowałem jeszcze kilkanaście polskich nagrań singlowych, które pojawiły się w stacjach radiowych. Raczej większość jest dobrze znanych, chociaż być może ktoś coś przeoczył, to bardzo proszę info jest 🙂 Oto pierwsza odsłona, a kolejna jeszcze dziś wieczorem 🙂

 

#radio #music #playlist #NowPlaying #journalist #single #voice #pop #rock #elektronica

01.Daria Zawialow_Nie dobije sie do Ciebie_okladka singlaDaria Zawiałow – „Nie dobiję się do Ciebie” (Sony Music)

Synth-popowe i surowe brzmienie utworu „Nie dobiję się do Ciebie” to zapowiedź nowego rozdziału w życiu artystycznym Darii. Pudrowy róż, piękne błękitne niebo i soczysta zieleń traw. Brzmi kolorowo prawda? Niech jednak nie zmyli Was koncepcja okładki najnowszego singla Darii Zawiałow! Warto przenieść się na chwilę do świata dziewczyny z odbicia w lustrze aby przekonać się, że „Nie dobiję się do Ciebie” to tylko z pozoru lekka, synth-popowa kompozycja!
„Warstwa liryczna opowiada o niestabilnej emocjonalnie dziewczynie, która toczy walkę z samą sobą. Podąża za mężczyzną, którego już dawno straciła, który jest dla niej nieosiągalny. Moja bohaterka jest tego świadoma, a mimo to uparcie idzie przed siebie. Jest zamknięta w swoim własnym labiryncie, balansuje pomiędzy rzeczywistością, a tym co nie istnieje naprawdę. – tłumaczy Daria. Teledysk zadziwiająco kontrastuje z żywą i pełną barw okładką i przenosi nas do miejsca rodem z serialu „Stranger Things”! Jest mroczny i tajemniczy. „Wraz z Dominiką Podczaską, reżyserką teledysku, starałyśmy się przenieść klimat piosenki na obrazek i oddać cały mrok, kryjący się za postacią bohaterki. Muszę przyznać, że po raz pierwszy realizowałyśmy mój scenariusz, dlatego tym bardziej jestem związana z tym klipem.” – dodaje Daria.

źródło: Sony Music

02a.Igor Herbut - Miłość Jest WszystkimIgor Herbut – „Miłość jest wszystkim” (Warner Music)

Nagranie „Miłość jest wszystkim”, pochodzi z filmu o tym samym tytule, którego premiera odbyła 23 listopada.

Tak o powstaniu tej wyjątkowej, chwytającej za serce piosenki mówi jej autor, dodam, że tuż przed premierą filmu:
‘Za kilka tygodni na ekrany kin wejdzie film pt. ‘Miłość jest wszystkim’ w reżyserii Michała Kwiecińskiego. Ja już go widziałem. Jest świetny i wzruszający. Widziałem go dlatego, że okazało się, że reżyser bardzo lubi to co robię i zaprosił mnie do napisania utworu do filmu.’

 

 

źródło: Warner Music

03.Damian Ukeje w POP Radio 2018a

Damian Ukeje i Ja fot.AK

 

Damian Ukeje – „Jak Ikar” (Universal Music)

Zwycięzca I edycji The Voice Of Poland nagrał zupełnie nowe nagranie. Kompozycja nosi tytuł „Ja Ikar” i jest w bardzo popowym nienachalnym stylu, łatwo wpadającym ucho☺ Piosenkę skomponowali Marcin Bors i sam Damian. Natomiast tekst jest wspólną pracą Damiana, Kasi Lins oraz Elżbiety Grymuzy🌹 Po albumie „Uzo” widać, było, że powoli Ukeje odchodzi przynajmniej na czas jakiś od rockowego wizerunku☺ Teraz śpiewa o trudnych relacjach w związku między kobietą a mężczyzną. Miłości, która zmienia człowieka w niewyobrażalny sposób, że chce się wzbić do góry i latać swobodnie zapominając o sprawach przyziemnych. I nagle życie sprowadza nas na ziemię☺ Coś czuję, że radiowe playlisty polubią nowego Damiana Ukeje☺

 

Autor: Arkadiusz Kałucki

04a.Mela Koteluk_fot. Adam Pluciński

Mela Koteluk fot.Adam Pluciński

Mela Koteluk – „Odprowadź” (Warner Music)

Utwór „Odprowadź” to jedna z piosenek, która znalazła się na płycie „Migawka”. Na płycie znajdzie się 11 piosenek, które powstawały na przestrzeni ostatnich miesięcy. Utwór Odprowadź wyłonił się zimą, podczas wspólnych prób z dala od miasta, kiedy zespół nie miał jeszcze konkretnych planów odnośnie wydania płyty. To był dobry czas – pełna niewiadoma i pełna swoboda twórcza. Pisząc tekst Odprowadź w mojej głowie wyświetlało się pytanie: czy aby na pewno poczucie bezpieczeństwa zależy od drugiego człowieka? Idąc tym tropem powstał utwór o relacji, w której chodzi o obecność, a także o nadmiernym oczekiwaniu, które spotyka się z rozczarowaniem. – mówi Mela Koteluk.

źródło: Warner Music

05.Piotr Cugowski_Kto nie kochal_okladka singlaPiotr Cugowski – „Kto nie kochał” (Sony Music)

Doświadczony wokalista i juror muzycznego show „The Voice Of Poland” prezentuje przedsmak długo wyczekiwanego, solowego projektu.  Posłuchaj najnowszego dzieła Piotra Cugowskiego, zatytułowanego „Kto nie kochał”. Wydawać by się mogło, że jeden z najważniejszych głosów rockowych ostatniego dziesięciolecia stanął na szczycie swojej obfitej i przepełnionej blaskami kariery. Ciekawość świata i głód nowych brzmień spowodował jednak, że młodszy z braci Cugowskich, postanowił zbudować swoją twórczość na nowo.  Tym razem samodzielnie i bezkompromisowo. Współpraca Piotra zarówno ze swoim bratem Wojciechem, jak i ojcem Krzysztofem przyniosła zastrzyk nowej energii na rynku muzycznym w Polsce. Braterski projekt przyniósł Cugowskim szereg nagród i wyróżnień. Nominacje do Fryderyków, SuperJedynek, czy Toptrendy, liczne występy w Polsce i na świecie podkreślały tylko jak istotnym elementem muzycznej układanki są dzieła stworzone przez Braci. Nowy projekt Piotra Cugowskiego to nowa karta w bogatym portfolio artysty. „Kto nie kochał” to utwór opowiadający o ludzkich emocjach i uczuciach, które rządzą i rozdają karty w relacjach międzyludzkich. To obraz ludzkich postaw, które wypełnione są zarówno miłością i szacunkiem jak i gniewem i niezrozumieniem. Za krótkimi historiami pokazanymi w teledysku, stoi proste, ale zarazem bardzo aktualne przesłanie: że miłość do innych, mimo tego, że często okupiona jest bólem, może burzyć konflikty i problemy, którymi obrośnięci jesteśmy na co dzień. Autorem tekstu do najnowszego singla Piotra Cugowskiego jest Wojciech Byrski, współpracujący również z zespołem IRA, Lady Pank, czy Anią Wyszkoni. Za muzykę odpowiedzialni są: Piotr Cugowski i Marcin Trojanowicz.

źródło: Sony Music

06.Markowscy - singiel 700x700Patrycja Markowska & Grzegorz Markowski ft. Sound’n’Grace – „Na szczycie” (Wydawnictwo Agora)

Singiel „Na szczycie” to pierwszy utwór z pierwszej wspólnej płyty Patrycji Markowskiej i Grzegorza Markowskiego – lidera Perfectu. Płyta pojawi się na rynku muzycznym w styczniu 2019 roku. Tak o narodzinach płyty oraz singlu „Na szczycie” mówi Patrycja Markowska:
 „Długo czekałam na moment kiedy będę gotowa nagrać płytę z tatą. Kiedy zaczęliśmy razem muzykować, dźwięki przychodziły same. Nie mieliśmy na nic ciśnienia, nie mieliśmy też żadnych oczekiwań wobec siebie. Zgromadziliśmy zaprzyjaźnionych ludzi do pracy nad płytą wierząc, że z przyjaźni powstają najpiękniejsze rzeczy. Pierwszy singiel „Na szczycie” jest tego najlepszym dowodem. Piotr „RUBENS” Rubik z zaprzyjaźnionego zespołu LemON oraz Maciek Wasio, z którym spotykali się wspólnie na scenie, to autorzy tej piosenki. Do tego fantastyczny Sound’n’Grace.”

Pierwszy singiel uchyla rąbka tajemnicy jak brzmiała będzie cała płyta. Będzie rockowo, bluesowo i trochę niepokornie. Bo mimo, że to tata z córką, to drapieżność mają we krwi…

źródło: Wydawnictwo Agora

WebDawid Podsiadło – „Nie ma Fal” (Sony Music)

Singiel „Nie ma fal” to utwór wypełniony po brzegi wibrującymi syntezatorami, przeplatającymi się nawzajem instrumentami perkusyjnymi oraz mocnym i poruszającym wokalem Dawida. „Nie ma fal” to z pewnością jeden z tych mocnych akcentów, których całość podziwiać przyjdzie nam już wkrótce na albumie. Tekst nawiązuje do problemów dnia codziennego w relacjach z drugą osobą, wskazuje na brak zrozumienia i niemożność nadawania na tych samych „falach”.
„Nie ma fal to utwór o sytuacjach, w których pozornie wszystko jest w porządku, – wyjaśnia Dawid Podsiadło – a mimo to jakoś trudno wyobrazić sobie kolejny dzień z przyjemnością”. Na warstwę instrumentalną składają się fantastycznie zaaranżowane syntezatory, które wzbogacone są przez odgłosy wokalne i wyraziste bity. Artysta powierzył swój los w ręce wybitnego fachowca. Bartosz Dziedzic, czyli nowy producent utworów Dawida Podsiadło, stoi bowiem za sukcesami albumów „Granda” Moniki Brodki i „Składam się z ciągłych powtórzeń” Artura Rojka.

 

źródło: Sony Music

08a.Novika - Unsafe - okładkaNovika – „Unsafe” (Warner Music)

Piosenka jest wspólnym dziełem Noviki i duetu producenckiego Sampler Orchestra (autorzy m.in. albumu “Różewicz” we współpracy z Sokołem i Hadesem, czy solowej płyty Marysi Starosty). Novika śpiewa o braku poczucia bezpieczeństwa, o skłonnościach autodestrukcyjnych ludzi, szczególnie tych u władzy; o ciągłej gonitwie za czymś, co w obliczu zagrożenia okazuje się niepotrzebne. W tym szaleństwie rodzi się też pragnienie działania w grupie ludzi podobnie myślących, potrzeba buntu, wywrócenia świata do góry nogami. Teledysk stylistyką nawiązuje do lat 90. jednocześnie odwołując się do dzisiejszej rzeczywistości zdominowanej przez media społecznościowe. Koncepcja klipu była inicjatywą Noviki. Zdjęcia zrealizował Yori Fabian, a kolektyw Turbodizel. wraz z animatorką Aleksandrą Łajdak był odpowiedzialny za postprodukcję teledysku.

-„Zależało nam na stworzeniu obrazu nawiązującego do popularnej w latach 90. estetyki prostego greenscreenu, który był nieco bałaganiarski i niedoskonały. W tej estetyce skomponowaliśmy dynamiczny i wielokolorowy świat, w którym jest dobro i zło, ale to od odbiorcy zależy po której stronie stanie. A w związku z tym, że obecny świat jest obsesyjnie przywiązany do mediów społecznościowych, postanowiliśmy nawiązać do „relacji”,  które tam występują wraz ze wszystkimi jej pozytywnymi i dyskusyjnymi cechami”.

Nagranie „Unsafe” pilotuje album Noviki pt. „Bez cukru”.

źródło: Warner Music

09.Uniatowski klip fot. Magdalena Biernacka

Sławek Uniatowski fot.Magdalena Biernacka

Sławek Uniatowski – „Każdemu wolno kochać” (Wydawnictwo Agora)

Po zmysłowym „Honolulu” Sławek Uniatowski wybrał kolejny singiel z debiutanckiego albumu „Metamorphosis”. Została nim kompozycja, która niesie proste przesłanie, o którym w codziennym życiu często zapominamy – „Każdemu wolno kochać”. Mimo, że na krążku znajdują się utwory anglojęzyczne, artysta ponownie zdecydował się na stworzenie klipu do polskiej kompozycji. Do utworu „Każdemu wolno kochać” powstał pełen miłości teledysk, który wymyka się hollywoodzkim kanonom. To prosta, ale przepełniona miłością historia pokazująca codzienne życie głównych bohaterów. Niezwykłych bohaterów. Scenariusz do obrazka jest tak naprawdę opowieścią, w której widzowie mogą się przejrzeć – niezależnie od tego, jakiej miłości pragną. Pełno tu symboli i uniwersalności, to piosenka i teledysk dla każdego, bo przecież #Każdemuwolnokochać! Sam Uniatowski wciela się tu w postać… anioła stróża.

źródło: Wydawnictwo Agora

10a.XXANAXX - Gradient - cover albumuXXANAXX – „Na chwilę” (Warner Music)

To kolejna odsłona najnowszego albumu grupy XXANAXX – „Gradient”(Premiera:26 października). Nagraniu towarzyszy klip. Reżyserem obrazu jest Olga Czyżykiewicz a autorem zdjęć Adam Romanowski.  Jak mówi Klaudia Szafrańska: „Teledysk przypomina o tym, jak ważny jest realny kontakt z drugim człowiekiem. Zatracamy się w świecie obrazów, zapominając o dotyku, mówieniu o swoich uczuciach, uważnym słuchaniu potrzeb swoich bliskich. Stajemy się coraz bardziej egoistyczni. Skupiamy się na patrzeniu w telefony, nie zauważając tego co dzieję się obok. Tekstem chcemy przypomnieć też, by spróbować żyć tu i teraz, czerpać jak najwięcej radości z życia, przestać ciągle za czymś gonić, zatrzymać się i delektować chwilą.”

 

źródło: Warner Music

11a.Varius ManxVarius Manx & Kasia Stankiewicz – “Przed Epoką Wstydu” (Wydawnictwo Agora)

„Przed Epoką Wstydu to kolejny – po „Mgła nad Warszawą” i „Kot bez ogona” oficjalny singiel promujący najnowsze wydawnictwo zespołu Varius Manx i Kasi Stankiewicz pt. „ENT”, które miało swoją premierę 13 kwietnia tego roku. Warto zauważyć, że „Kot bez Ogona” był jednym z najwyżej notowanychi, najczęściej odtwarzanych polskich utworów na liście AirplyCharts we wrześniu br. Kompozycja została napisana przez Roberta Jansona i Kasię Stankiewicz, którzy o piosence piszą tak: Jesień dla wielu kojarzy się z depresja i wspominaniem lata, antidotum na tego rodzaju przypadłości odnajdziecie w piosence Przed Epoką Wstydu… gorąco polecam – mówi Robert Janson. Kasia Stankiewicz dodaje tylko, że: Lato znów dmuchnęło prosto w twarz.. – to idealny singiel na jesień. Chyba dzięki temu nadal świeci słońce. Już niedługo pojawi się zmysłowy film będący nagraniem z sesji zdjęciowej do albumu, który będzie obrazował najnowszego singla.

źródło: Wydawnictwo Agora

12.Stanislaw SoykaStanisław Soyka – „Ławeczka-Bajeczka” (Universal Music)

Stanisław Soyka powraca z pierwszym od piętnastu lat autorskim albumem, zatytułowanym „Muzyka i słowa Stanisław Soyka”. „Ławeczka-Bajeczka” to pierwszy singiel promujący album.
„To siedzenie na ławeczce to jedno z moich ulubionych zajęć. Na mojej ulicy czy w miejscach do których podróżuję chętnie siadam na ławeczce i patrzę. To niesamowite, refleksyjne przedstawienie. Polecam”. Stanisław Soyka muzycznie określa nowy Album jako „Folk z przymrużeniem oka” ale – jak dodaje: „Można na nim usłyszeć późne lata 70-te, rythm & blues`a, wpływy reggae, a także po prostu – ballady.” Ten – w pełni autorski – Album dzisiejszego Soyki jest prostolinijny, prawdziwy i szczery.To muzyczne wyznanie bez podrasowania i pierwsza tak osobista artystyczna wypowiedź Stanisława od lat.

 

źródło: Universal Music

 

 

Przygotował i opracował: Arkadiusz Kałucki