Fryderyk 2019 – Nagrody Złoty Fryderyk

LAUREACI NAGRODY ZŁOTY FRYDERYK
Jak co roku Akademia Fonograficzna honoruje muzyków i twórców szczególnie zasłużonych dla polskiej kultury. W edycji 2019 laureatami tych szczególnych wyróżnień – nagród ZŁOTY FRYDERYK za całokształt osiągnięć artystycznych – zostali:

MUZYKA POWAŻNA
Jacek Kaspszyk – światowej sławy polski dyrygent, dyrektor artystyczny Filharmonii Narodowej w Warszawie.

jacek kaspszyk fot. bartek barczyk

Jacek Kaspszyk fot.Bartek Barczyk

Wybitny polski dyrygent, od 2013 roku dyrektor artystyczny Filharmonii Narodowej w Warszawie.

Ukończył dyrygenturę, teorię muzyki i kompozycję w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie. Zadebiutował w 1975 roku w Teatrze Wielkim Operze Narodowej premierąDon Giovanniego Mozarta.

Był m.in. dyrektorem muzycznym Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach, Capital Radio Wren Orchestra w Londynie, a także dyrektorem artystycznym i naczelnym Teatru Wielkiego Opery Narodowej w Warszawie, gdzie przygotował premiery m.in.Don Giovanniego Mozarta, Zamku księcia Sinobrodego i Cudownego mandaryna Bartóka, Króla Rogera Szymanowskiego, Króla Ubu Pendereckiego. W latach 2006–2013 był dyrektorem artystycznym Orkiestry Symfonicznej Filharmonii im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu, a od 2009 do 2012 roku – dyrektorem muzycznym NOSPR – Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach.

Od 1 września 2013 roku jest dyrektorem artystycznym Filharmonii Narodowej w Warszawie.

Dyryguje gościnnie renomowanymi orkiestrami, np. Berliner Philharmoniker, Orchestre National de France, orkiestrami filharmonicznymi w Sztokfolmie, Oslo i Pradze, Filharmonią Flandryjską, Orkiestrą Radia Bawarskiego, Wiener Symphoniker, Rundfunk-Sinfonieorchester w Berlinie, Orchestre de Paris, Orquesta Nacional de España, Filharmonia i Yomiuri Nippon Orchestra w Tokio, orkiestrami symfonicznymi w USA, Hongkongu i Nowej Zelandii.

Przygotowywał przedstawienia w wielu renomowanych teatrach operowych: English National Opera, Opera North w Leeds, Deutsche Oper am Rhein w Düsseldorfie, Opéra Comique w Paryżu, Opery w Lyonie, Bordeaux, Zurychu, Sztokholmie, Teatro de la Maestranza w Sewilli, Teatro Colón w Buenos Aires.

Jacek Kaspszyk ma w dorobku liczne nagrania płytowe, m.in. dla EMI i Collins Classics. Jego nagranieConcerto Lugubre Tadeusza Bairdaz WOSPR wyróżniono nagrodą Edisona, a nagranie Król Roger z Teatrem Wielkim Operą Narodową zyskało pozytywną recenzję w prestiżowym magazynie „Gramophone” oraz nominację do Nagrania Roku Magazynu Muzycznego BBC. Płyty z jego udziałem były pięciokrotnie nagrodzone Fryderykiem – wyróżnieniem przyznawanym przez polską Akademię Fonograficzną (w edycjach: 2002, 2004, 2008, 2011 i 2018).

Jacek Kaspszyk zapoczątkował transmisje internetowe koncertów w Filharmonii Narodowej i sam poprowadził pierwsze z nich. W lutym 2014 roku został laureatem nagrody kulturalnej „Gazety Wyborczej”, dodatku „Co jest grane – Wdecha Publiczności” w kategorii Człowiek Roku, a w 2015 roku, podczas gali w Teatrze Wielkim z okazji 90-lecia Polskiego Radia Jacek Kaspszyk otrzymał Diamentową Batutę.

Źródło: Filharmonia Narodowa, Wikipedia

MUZYKA JAZZOWA
Wanda Warska – wokalistka jazzowa, wykonawczyni poezji śpiewanej, kompozytorka.

wanda warska fot. robert jaworski_forum

Wanda Warska fot. Robert Jaworski/FORUM

Wokalistka jazzowa, wykonawczyni poezji śpiewanej, kompozytorka. To ona zaśpiewała legendarną wokalizę w filmie Jerzego Kawalerowicza „Pociąg”.

Główna interpretatorka utworów Andrzeja Kurylewicza, z którym w 1965 roku założyła Piwnicę Artystyczną, mieszczącą się początkowo na Nowym Świecie 24, a od 1967 roku przy Rynku Starego Miasta w Warszawie. To jeden w ważniejszych adresów polskiego środowiska jazzowego.

Wykonywała m.in. kompozycje Andrzeja Kurylewicza do słów Słowackiego, Norwida, Leśmiana, Tuwima, Osieckiej, w tym legendarne piosenki W Weronie, Nikomu nie żal pięknych kobiet czy Uroda. Nagrywała muzykę do takich filmów jak wspomniany Pociąg, Pingwin i Wszystko na sprzedaż. Jest autorką muzyki do filmu Karino. Współpracowała z krakowską Piwnicą Pod Baranami. Występowała także w wielu krajach europejskich, na Kubie i w Wenezueli.

Jej artystyczny dorobek został utrwalony na płytach: Jazz ’58 (1958), Kurylewicz, Warska, Niemen – Muzyka teatralna i telewizyjna (1958), Somnambulicy (1961), Piosenki z piwnicy Wandy Warskiej (1969), Pieśni i fraszki Jana Kochanowskiego (1984), Stanisław Wyspiański. Jakżeż ja się uspokoję (2002) oraz w dziesięciopłytowym albumie Piosenki z Piwnicy (2004).

Odznaczona w 2000 roku Krzyżem Oficerskim Odrodzenia Polski i w 2011 Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Źródło: Wikipedia, Polskie Radio

MUZYKA ROZRYWKOWA
Robert Brylewski – gitarzysta, wokalista, kompozytor, autor tekstów – legenda polskiej muzyki alternatywnej.

robert brylewski fot. wojciech grzędzinski_forum

Robert Brylewski fot.Wojciech Grzędziński/FORUM

Gitarzysta, wokalista, kompozytor, autor tekstów – legenda polskiej muzyki alternatywnej, współzałożyciel kultowych formacji Kryzys, Brygada Kryzys, Izrael i Armia.

Gitarzysta, wokalista, kompozytor, autor tekstów – legenda polskiej muzyki alternatywnej, współzałożyciel kultowych formacji Kryzys, Brygada Kryzys, Izrael i Armia. Jeden z najważniejszych artystów polskiej sceny niezależnej. Jego twórczość była inspiracją dla takich artystów jak Muniek Staszczyk, Kazik Staszewski, Krzysztof „Grabaż” Grabowski, Tymon Tymański, Wojtek Mazolewski.

Działalność muzyczną rozpoczął pod koniec lat 70. w zespole The Boors, następnie Kryzys. W 1981 roku wraz z Tomkiem Lipińskim założył formację Brygada Kryzys. Jej pierwszy album, pt. Brygada Kryzys (tzw. Czarna Brygada), wydany w 1982 roku, uznawany jest za pierwszą polską płytę postpunkową i przełomowe wydarzenie, które ukształtowało brzmienie polskiej muzyki lat 80. Zespół zakończył działalność jesienią 1982 roku, a kilka miesięcy później Brylewski założył Izrael, który stał się jedną z pierwszych polskich formacji grających reggae. Równolegle utworzył wraz z Tomaszem Budzyńskim zespół Armia, z którym nagrał albumy Armia, Legenda, Czas i byt, a także koncertowy Exodus.

W latach 90. Robert Brylewski interesował się muzyką elektroniczną. Był współtwórcą kilku projektów muzycznych tego gatunku: Max i Kelner, Falarek Band, yassowych zespołów The Users (z Marcinem Świetlickim, Tymonem Tymańskim, Jackiem Olterem, Milo Kurtisem i Mikołajem Trzaską), Dyliżans czy Poganie (z Tymonem Tymańskim). Był także realizatorem muzycznym i właścicielem Gold Rock Studio (później Złota Skała), działającego w latach 1991–1997 i zajmującego się również wydawaniem płyt kompaktowych i kaset magnetofonowych.

Na początku lat 2000 Robert Brylewski reaktywował na krótko dawne formacje: Brygadę Kryzys, Izrael, a potem Kryzys. W tym okresie powstały albumy Dża ludzie (Izrael, 2008), Kryzys komunizmu (Kryzys, 2010). Wspierał kampanię społeczną „Muzyka Przeciwko Rasizmowi” Stowarzyszenia „Nigdy Więcej”. Pod patronatem tej akcji ukazał się album Świat Czarownic i Robert Brylewski (2002).

Zmarł 3 czerwca 2018 roku w wyniku komplikacji po ciężkim pobiciu. Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Źródło: kultura.onet.pl; Wikipedia

Skaldowie – legendarny zespół rockowy, na polskiej scenie muzycznej istniejący od ponad 50 lat.

skaldowie fot. marek lasyk

Skaldowie fot.Marek Lasyk

Legendarny zespół rockowy, założony w 1965 roku w Krakowie z inicjatywy Andrzeja i Jacka Zielińskich

Legendarny zespół rockowy, założony w 1965 roku w Krakowie z inicjatywy Andrzeja i Jacka Zielińskich, do których dołączyli: Zygmunt Kaczmarski, Janusz Kaczmarski, Feliks Naglicki i Jerzy „Kuba” Fasiński. Muzyka Skaldów wykracza poza klasyczny rock i obejmuje takie gatunki jak m.in. rock progresywny, folklor góralski, rock’n’roll, jazz, big-beat i pop.

Oficjalnie zespół zadebiutował w październiku 1965 roku na II Krakowskiej Giełdzie Piosenki, zdobywając pierwsze miejsce za utwór Moja czarownica. Po pierwszych sukcesach, takich jak zajęcie I miejsca w „Koncercie Młodości” na KFPP Opole 1966, udział w nagraniach radiowych, telewizyjnych, a także w filmach (np. Mocne uderzenie i Cierpkie głogi), w 1967 roku ukazała się pierwsza płyta zespołu, Skaldowie, a na przełomie roku 1967 i 1968 ustabilizował się skład zespołu: Andrzej Zieliński, Jacek Zieliński, Jan Budziaszek, Jerzy Tarsiński i Konrad Ratyński

Legendarna płyta Cała jesteś w skowronkach, na której znalazły się takie przeboje jak Króliczek, Wieczór na dworcu w Kansas City czy Prześliczna wiolonczelistka, ukazała się w 1969 roku. Lata 70. to okres działalności koncertowej w Polsce i za granicą. Na rynku pojawiły się także nowe albumy: Krywań, Krywań (1972), Rezerwat miłości (1979) i Droga ludzi (1980). Wraz z ogłoszeniem w Polsce stanu wojennego zespół zawiesił działalność. Skaldowie powrócili na scenę w 1987 roku w nowym składzie (Jacek Zieliński, Konrad Ratyński, Jerzy Tarsiński, Grzegorz Górkiewicz oraz Wiktor Kierzkowski), w którym nagrali płytę Nie domykajmy drzwi.

W 2000 roku odbył się jubileuszowy koncert z okazji 35-lecia działalności artystycznej „Skaldowie plus przyjaciele”. Zespół wspomogła wtedy orkiestra symfoniczna, chór oraz zaprzyjaźnieni muzycy (m.in. Kasia Stankiewicz, Anna Maria Jopek i Grzegorz Markowski). W tym samym roku płyty Skaldów zostały wydane na CD, ukazała się także trzypłytowa Antologia z wybranymi utworami ze wszystkich okresów działalności grupy. W 2004 roku zespół wystąpił w legendarnej Carnegie Hall w Nowym Jorku.

Skaldowie należą do najważniejszych zespołów, jakie pojawiły się na polskiej scenie muzycznej w XX wieku. W trakcie ponad 50-letniej kariery zagrali niezliczoną liczbę koncertów. Wydali 16 albumów z premierowymi nagraniami oraz drugie tyle płyt koncertowych i kompilacji. Skaldowie są laureatami wielu nagród, w tym nagrody specjalnej TVP 52. KFPP w Opolu za całokształt twórczości, z okazji 50-lecia zespołu. Jednym z najważniejszych wyróżnień jest przyznany zespołowi w 2006 roku medal ministra kultury i dziedzictwa narodowego „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Źródło: Skaldowie.pl, muzyka.wp.pl, Wikipedia

Wręczenie statuetek odbędzie się w trakcie uroczystych gal – w dniu 9 oraz 12 marca 2019 r.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Przygotował, opracował Arkadiusz Kałucki

źródło: QL CITY Music & Entertainment PR

 

Reklamy

Emilia Padoł – wywiad 28.07.2017

01.Emilia Padoł i Ja 4

Emilia Padoł i Ja fot.AK

Emilia Padoł jest jedną z poczytnych dziennikarek zajmujących się kulturą. Mieszkająca w Krakowie absolwentka Wydziału Polonistyki UJ ma na swoim koncie kilka ważnych książek opowiadających o czasie PRL’u nie tylko w kulturze. To rozmowy i wspomnienia z ludźmi, którzy są autorytetami w poszczególnych jej obszarach: „Damy PRL-u”, „Dżentelmeni PRL-u”, „Piosenkarki PRL-u”. Kilkanaście dni temu Emilia przyjechała do Warszawy by promować swoją kolejna odsłonę związaną z tamtym okresem, a mianowicie „Piosenkarze”. Dodam, że wszystkie książki ukazały się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Nie mogłem sobie odmówić rozmowy z Emilią na temat muzycznych wspomnień PRL’u i wywiad w POP Radiu już miał swoją emisję 🙂 Oprócz tego, teraz możecie przeczytać na moim blogu Warto Posłuchać moją krótką rozmowę z Emilią na temat jej książki „Piosenkarze”.

 

Arkadiusz Kałucki: Czy pomysł napisania książki „Piosenkarze” (wyd. Prószyński i S-ka) narodził się po ukazaniu się Twojej książki „Piosenkarki PRL”? To był naturalny proces?

Emilia Padoł: Nie, pojawił się znacznie wcześniej (śmiech). Tak naprawdę te dwie „muzyczne” książki zostały wymyślone w tym samym czasie. Pisząc pierwszą, o piosenkarkach, zakładałam, że powstanie też kolejna. Z jednej strony obie książki się ze sobą łączą, z drugiej – są zupełnie różne, chociażby dlatego, że „Piosenkarki PRL-u” są silniej osadzone w okresie powojennym, w latach 50. i 60. Z kolei w „Piosenkarzach” muzyczna historia zaczyna się w latach 60. i prowadzi nas przez lata 70. aż po 80.

Arkadiusz Kałucki: Jakie było kryterium doboru bohaterów Twojej książki?

Emilia Padoł: Do bohaterów doprowadziły mnie piosenki – zresztą tak samo było z „Piosenkarkami PRL-u”. Szukałam przebojów, które pamiętają wszyscy, piosenek, które wciąż żyją. Byłam ciekawa, kim są ci, którzy wyśpiewywali je tysiące razy, dając im swój talent, emocje i inteligencję. Znalazłam kilkanaście osób, które wydały mi się szczególnie ciekawe, ale nie z wszystkimi mogłam porozmawiać, niektórych po prostu już nie było. Trudno jest mi się tłumaczyć z wyboru akurat tych ośmiu bohaterów, bo nie jestem pewna, czy nawet po długim zastanowieniu się miałabym jedną, prostą odpowiedź na często słyszane pytanie: dlaczego oni? I na kolejne: dlaczego nie inni? To był po prostu mój wybór – chyba w dużej mierze intuicyjny. Na pierwszy rzut oka pewnie nieoczywisty, może nawet mało logiczny, bo to naprawdę są kompletnie różni artyści, ludzie. Ale z drugiej strony ich biografie łączą się w spójną, zajmującą, mam nadzieję, historię. Czasami biegnącą z rytmem ich przebojów, czasami zupełnie wyłączającą się z artystycznej rzeczywistości.

02.Emilia Padol

Arkadiusz Kałucki: Dlaczego przy książce „Piosenkarze” nie ma trzech liter „PRL”, które są obecne przy „Piosenkarki PRL”? Panowie się wstydzą tego czasu w polskiej historii? Bo, odniosłem wrażenie, że kobiety bardziej na luzie i swobodnie odniosły się do Twojego pomysłu na książkę.

Emilia Padoł: Bohaterki „Piosenkarek PRL-u” pewnie też miały zastrzeżenia, ale nie wyrażały ich tak stanowczo, jak niektórzy męscy bohaterowie – i mam na myśli nie tylko tych, którzy w książce się znaleźli, bo oni w większości jednak byli skłonni przystać na ten tytuł. Ale tak jak mówiłam na początku – te książki sporo różni, zwłaszcza czas, w którym są zanurzone. A przez to także to, ilu bohaterów/ile bohaterek każdej z nich jest wciąż aktywnych zawodowo. W przypadku mężczyzn ta proporcja jest nieporównywalnie większa.

I myślę, że to też jest powód, dla którego trudniej niektórym z nich było przystać na tytuł „Piosenkarze PRL-u”. Bo oni po prostu nie chcą być zatrzaśnięci w encyklopedii, nie chcą, by myślano o nich tylko jako twórcach sprzed kilku dekad. Rozumiem to. Zmiana tytułu wynikła właśnie z tego, że spróbowałam – na tyle, na ile to możliwe – postawić się na ich miejscu. Ale widzisz – PRL-u w tytule nie ma, a jednak jest, bo ciągle jestem o niego pytana, teraz też o nim rozmawiamy. Skreślenie trzech liter nie zamknęło tematu.

Arkadiusz Kałucki: W jednej z rozmów i historii, o której piszesz pada zdanie brzmiące : „nie każdy piosenkarz powinien być muzykiem. Nie każdy muzyk może być piosenkarzem”. A jak jest według Ciebie?

Emilia Padoł: To chyba było: „Muzyk może być piosenkarzem, a piosenkarz niekoniecznie musi być muzykiem. Aczkolwiek jest to wskazane”. To mówił Jacek Zieliński. Z kolei Andrzej Zaucha w jednym z wywiadów powiedział: „Piosenkarz powinien być również muzykiem, a może przede wszystkim”. To jest właśnie mój punkt widzenia. Bohaterowie „Piosenkarzy” nie są dla mnie tylko wykonawcami – to muzycy. Niektórzy po prostu genialni, wszechstronnie uzdolnieni, płynnie poruszający się pomiędzy gatunkami – a nawet je w jakiś sposób rewolucjonizujący.

03.sesja z arkiem 2

Emilia Padoł i Ja fot.Emilia Padoł

Arkadiusz Kałucki: Który z Twoich bohaterów jest najbardziej tajemniczy a właściwie jego historia i najwięcej czasu poświęciłaś w przygotowaniach do książki?

Emilia Padoł: Najbardziej tajemniczym na pewno okazał się Maciej Kossowski. Jego historia uderzyła mnie od początku, było w niej coś zupełnie surrealistycznego – ktoś, kto zostawił za sobą takie hity, jak „Wakacje z blondynką” czy „Dwudziestolatki”, żyje od kilku dekad w Ameryce, nie ma o nim niemal żadnych informacji w polskim Internecie (poza stroną internetową artysty), w kraju od końca lat 60. był tylko raz – i tylko na chwilę. Bardzo się ucieszyłam, kiedy odpisał na mojego maila i zgodził się porozmawiać. Poświęcony mu rozdział nie powstałby, gdyby nie jego opowieść i materiały, które mi udostępnił.

Arkadiusz Kałucki: Ostatnim z przedstawionych piosenkarzy jest niestety nieżyjący już Andrzej Zaucha. Odebrałem to jak hołd, ukłon w kierunku tego niezwykle utalentowanego artysty, którego zabójstwo do dziś wzbudza niedowierzanie.

Emilia Padoł: Może to jest hołd, ale może cała książka jest jakimś hołdem, jeżeli przez to słowo mielibyśmy rozumieć chęć upamiętnienia, przypomnienia, przywołania i pokazania tych artystów zwłaszcza tym, którzy nie mają o nich zielonego pojęcia – a uwierz mi, są tacy, nie tylko wśród młodych pokoleń.

Arkadiusz Kałucki: Na koniec trochę fantazji. Co byś chciała aby pisano za 100 lat o Tobie i Twoich książkach w Encyklopedii?

Emilia Padoł: (śmiech) Nie wiem, czy ich ambicją jest załapanie się na wpis do encyklopedii. Jestem jednak pewna, że moi bohaterowie na pewno byli, są i będą w nich obecni. Chciałabym, żeby zapamiętano ich na wiele lat.

Arkadiusz Kałucki : Dziękuję za miłe spotkanie i muzyczne wspomnienia.

Emilia Padoł: Dziękuję za rozmowę.