Best Of 2016 – Albumy Świat Top 50

 

50/Daughter – Not to disappear (Sonic Records)
49/Fifth Harmony – 7/27 (Sony Music)
48/Bat For Lashes – The Bride (Warner Music)
47/Lissie – My wild west (Mystic Prod.)
46/AlunaGeorge – I Remember (Universal Music)
45/Emeli Sande – Long live the angels (Universal Music)
44/Savages – Adore life (Sonic Records)
43/Banks – The Altar (Universal Music)
42/Roisin Murphy – Take her up to monto (Pias)
41/Sting – 57th & 9th (Universal Music)
40/Bruno Mars 24K Magic (Warner Music)
39/Red Hot Chilli Peppers – The Getaway (Warner Music)
38/RY X – Dawn (Pias)
37/Jake Bugg – On my one (Universal Music)
36/Wild Beasts – Boy King (Sonic Records)
35/Broods – Conscious (Universal Music)
34/The Weeknd – Starboy (Universal Music)
33/Metallica – Hardwired…to self destruct (Universal Music)
32/Beth Orton – Kidsticks (Sonic Records)
31/James Blake – The Colour is anything (Universal Music)
30/Tegan & Sara – Love you to death (Warner Music)
29/Bob Dylan – Fallen angels (Sony Music)
28/Shura – Nothing’s real (Universal Music)
27/Bastille – Wild world (Universal Music)
26/The Rolling Stones – Blue & Lonesome (Universal Music)
25/Twenty One Pilots – Blurry face (Warner Music)
24/Lady Gaga – Joanne (Universal Music)
23/M83 – Junk (Sonic Records)
22/The Lumineers – Cleopatra (Universal Music)
21/Tove Lo – Lady wood (Universal Music)
20/Warpaint – Heads up (Sonic Records)
19/John Legend – Darkness and light (Sony Music)
18/Kaleo – A/B (Warner Music)
17/Angel Olsen – My woman (Pias)
16/Ariana Grande – Dangerous woman (Universal Music)
15/Sia – This is acting (Sony Music)
14/Leonard Cohen – You want it darker (Sony Music)
13/The Last Shadow Puppets – Everything you’ve come to expect (Sonic Records)
12/The Lemon Twigs – Do Hollywood (Sonic Records)
11/Beyonce – Lemonade (Sony Music)
10-blossoms

10/Blossoms – Blossoms (Universal Music)

 

 

 

 

 

09-alicia-keys

 

9/Alicia Keys – Here (Sony Music)

 

 

 

 

 

08-the1975

 

8/The 1975 – I Like it when you sleep for you are so beautiful yet so unaware of it (Universal Music)

 

 

 

 

07-paul-simon

 

7/Paul Simon – Stranger to stranger (Universal Music)

 

 

 

 

06-solange

 

6/Solange – A seat at the table (Sony Music)

 

 

 

 

05-blood-orange

 

5/Blood Orange – Freetown sound (Sonic Records)

 

 

 

 

04-norah-jones

 

4/Norah Jones – Day breaks (Universal Music)

 

 

 

 

03-iggy-pop

 

3/Iggy Pop – Post pop depression (Universal Music)

 

 

 

 

02-radiohead

 

2/Radiohead – A Moon shaped pool (Sonic Records)

 

 

 

 

01-david-bowie

 

1/David Bowie – Blackstar (Sony Music)

 

 

 

 

W dniu śmierci Davida Bowie(1) rozmawiałem telefonicznie z moim bardzo serdecznym kolegą na temat albumu „Blackstar”. Obaj zwróciliśmy uwagę m.in. na niezwykle udane aranżacje piosenek. Stwierdziliśmy jednocześnie, że nie ważne co będzie dalej się działo na rynku wydawniczym to i tak David Bowie będzie jedną z ważniejszych płyt roku jeśli nie płytą roku 2016. I tak jest.
Pozycja Radiohead(2) też została zapisana tuż po premierze. Ekipa z Thomem Yorkiem na czele w bardzo przekonywający sposób utwierdziła mnie w tym przekonaniu. Ich album „A Moon shaped pool” to nie tylko eksperymenty z dźwiękami o najróżnorodniejszych odcieniach rocka, ale to również niemal filmowe pejzaże wynikające z zastosowania instrumentów smyczkowych. Ponadto, do tego dochodzą genialne aranżacje, szczypta folku, nastrojowe pianino, minimalizm i przestrzeń w kompozycjach. Oni są klasą sama w sobie 🙂
Iggy Pop(3) prace nad albumem „Post pop depression” rozpoczął z Joshuą Homme(Queens of the Stone Age). Połączenie młodego pokolenia i świeższego spojrzenia na muzykę z gigantycznym doświadczeniem w branży muzycznej przyniosło naprawdę solidną porcję rocka. A sam Iggy Pop jakby dostał skrzydeł i słychać radość z tego co robi. Acha, muszę jeszcze wspomnieć o innych uczestnikach tego udanego spotkania muzyków, bo listę obecności podpisali jeszcze: Matt Helders z Arctic Monkeys i Dean Fertita z Queens of the Stone Age.
Norah Jones(4) nareszcie powróciła na właściwe tory. Jestem i popieram poszukiwania w twórczość, szukanie inspiracji w innych obszarach muzyki by móc się rozwijać, ale przy zachowaniu swojej tożsamości. Poprzednie dokonania Jones nie przemawiały nie tylko do mnie. Teraz kiedy powróciła do swojego grania na pianinie, kiedy skupiła się na tym, co chce jeszcze osiągnąć, a może nawet zrobiła grubą kreskę i zaczyna od nowa, to są tego efekty. Doskonałe single „Carry on” czy „Peace” i w końcu album „Day breaks” 🙂
Blood Orange(5) czyli Devonté Hynes nawiązał na płycie „Freetown sound” do estetyki muzyki funk, soul oraz czystego popu. Jego trzeci solowy album w dyskografii w tekstach porusza wiele osobistych przeżyć, odczuć, doświadczeń. Jest miejscami bardzo niepoprawny politycznie. Także porusza tematy rasy, religii, płci i seksualizmu. I mam nieodparte wrażenie, że niemal teatralna opowieść pełna emocji, wrażeń zaproponowana nam wszystkim zasługuje na to, by być dostrzeżona i doceniona. Ja przynajmniej tak zrobiłem 🙂

Bez względu na wszystko, twórczość Leonarda Cohena(14) zawsze miała milionowych odbiorców. A wiadomość o jego śmierci była jak cios poniżej pasa. Bo chyba nikt się nie spodziewał, że jeszcze w tym samym roku po śmierci Davida Bowie i Prince’a może odejść najsłynniejszy kanadyjski bard na świecie.

W 2016 był też czasem kiedy listy sprzedaży płyt zaszczycili swoją obecnością artyści przez duże „A”: Sting(41), Red Hot Chilli Peppers(38), Metallica(33) – to był wielki powrót, Bob Dylan(29) otrzymał literacką Nagrodę Nobla czy The Rolling Stones(26), którzy odkurzyli klasykę bluesa przypominając tym samym szerokiej publiczności, że oni od tego zaczynali 🙂

Wśród debiutantów moim zdaniem na uwagę zasługuje w pierwszej kolejności troje artystów: Brytyjka Shura(28), rewelacyjny duet braci The Lemon Twigs(12) z USA, przed którymi jest ogromna szansa na światową karierę oraz formacja indie – popowa Blossoms(10).

Rok 2016 był bardzo owocny w wydawnictwa nie tylko cd, ale i te winylowe, które dla mnie osobiście zawsze były obecne. Robienie z tego sensacji czy mody nie robi wrażenia. Cieszy to, że nabrano do tego nośnika szacunku, a nie jak wcześniej traktowano to jako relikt przeszłości. Na koniec jednak stwierdzam, że pomimo wyczekiwania kolejnych premier płytowych w 2016 i patrzeniem z optymizmem w przyszłość, przez cały rok utrzymywała się atmosfera wyciszenia, zadumy, spokoju a czasami szoku po śmierci wspomnianych już Davida Bowiego, Prince’a i Leonarda Cohena.

 

Arkadiusz Kałucki

 

Reklamy

Albumy zagraniczne część 9/2016

To już przedostatnia dawka informacji na temat wybranych albumów drugiego półrocza 2016 r. Każdy jest z innej szuflady muzycznej, ale co ważne każdy – „Warto Posłuchać” 🙂

 

 

01-ennio-morriconeEnnio Morricone – „60” (Universal Music)

Ennio Morricone, światowej sławy włoski kompozytor, wydaje swój pierwszy album dla wytwórni Decca w dniu swoich 88 urodzin!

Album zatytułowany ‘Morricone 60’ powstał dla uczczenia niezwykle płodnej 60-letniej kariery kompozytora, w czasie której stworzył ponad 600 kompozycji. Wersji DeLuxe albumu towarzyszy DVD zatytułowane ‘MORRICONE i TARANTINO w ABBEY ROAD STUDIOS’, dokumentujące współpracę kompozytora z reżyserem przy produkcji filmu Nienawistna Ósemka (The Hateful Eight).

‘Morricone 60’ to pierwszy album zawierający najsłynniejsze przeboje Ennio Morricone dyrygowane przez artystę i nagrane pod jego nadzorem. Możemy tu podziwiać słynnego Maestro dyrygującego swoimi najsłynniejszymi tematami z filmów takich jak The Good, the Bad and the Ugly czy nagrodzony Oscarem za muzykę filmową obraz Quentina Tarantino The Hateful Eight (Nienawistna ósemka). Nowy album jest uhonorowaniem 60 rocznicy pracy twórczej kompozytora i dyrygenta, a jednocześnie prezentacją jego najnowszych nagrań z Czeską Narodową Orkiestrą Symfoniczną, z którą artysta miał już okazję wcześniej pracować.

Po podpisaniu kontraktu z wytwórnią Decca Ennio Morricone powiedział:

“Po sukcesie muzyki do ‘Nienawistnej ósemki’ byłem zachwycony, że mogę ponownie współpracować z wytwórnią Decca przy okazji mojego własnego projektu płytowego – w wyjątkowym momencie mojej kariery, kiedy obchodzę 60-lecie pracy artystycznej. To było niezapomniane przeżycie, mogłem dyrygować swoimi kompozycjami i utrwalić je z Czeską Narodową Orkiestrą Symfoniczną. Perfekcja z jaką wykonują moje kompozycje jest naprawdę wyjątkowa.”

Nowy album i podpisanie kontraktu płytowego przypada na czas światowego tournee Morricone związanego z 60-leciem działalności muzycznej, podczas którego Maestro będzie występował na całym świecie z nowym programem, angażującym ponad 200 muzyków na estradzie. Następuje ono po zakończonym wielkim sukcesem tournee po Europie, podczas którego artysta wystąpił przed liczącą ponad 150 000 osób publicznością w 22 miastach – przy owacjach na stojąco i niezwykle przychylnych ocenach krytyki muzycznej.

Ennio Morricone jest autorem ponad 500 kompozycji do filmu i telewizji oraz ponad 100 autonomicznych kompozycji muzycznych. Jest jednym z dwóch kompozytorów muzyki filmowej, którzy otrzymali Oscara za całokształt dorobku artystycznego. Do najbardziej znanych jego kompozycji należy muzyka do takich filmów jak Once Upon a Time in the West, One Upon a time in America, A Fistful of Dollars, The Untouchables oraz The Mission. Muzyka Morriocone do filmu The Good, The Bad and The Ugly zajmuje drugą pozycję na liście Top 200 poświęconej najlepszym kompozycjom filmowym w całej historii kina.

 
źródło: Universal Music

02-jimmy-eat-worldJimmy Eat World – „Integrity Blues” (Sony Music)

Jimmy Eat World powraca z dziewiątą w karierze płytą studyjną – „Integrity Blues”. CD zawiera 11 utworów, a promuje go singiel „Sure and Certain”. Płytę wyprodukował Justin Meldal-Johnsen (Paramore, M83). Jimmy Eat World to amerykański zespół grający rock alternatywny z pogranicza indie i emocore. Jego skład tworzą: Jim Adkins (frontman, gitara), Tom Linton (gitara, śpiew) Rick Burch (bass), Zach Lind (perkusja).

 

 

źródło: Sony Music

03-the-last-shadow-puppetsThe Last Shadow Puppets – „The Dream Synopsis EP” (Sonic Records)

‘The Dream Synopsis’ to nowa EP-ka The Last Shadow Puppets – supergrupy stworzonej przez Alexa Turnera z Arctic Monkeys, Milesa Kane’a z The Rascals, Jamesa Forda z Simian i Simian Mobile Disco oraz Zacha Dawesa z Mini Mansions.

Materiał na to wydawnictwo został zarejestrowany na żywo, podczas jednodniowej sesji w Future-Past Studios w Hudson i przynosi nowe wersje znanych z wydanej w tym roku płyty ‘Everything You’ve Come To Expect’ utworów ‘Aviation’ i ‘The Dream Synopsis’ oraz cudze kompozycje, które zespół wykonywał na żywo podczas letniej trasy koncertowej.
Jest wśród nich ‘Is This What You Wanted’ Leonarda Cohena, do którego powstał wyreżyserowany przez Focus Creeps teledysk.

 
źródło: Sonic Records

04-alicia-keysAlicia Keys – „Here” (Sony Music)

Alicia Keys powraca z nową studyjną płytą „Here”. Album trafił do sprzedaży 4 listopada. Na „Here” Alicia porusza wszystkie tematy, które są dla niej najważniejsze – od aktualnej kondycji ludzkości po politykę światową. Prawdziwa, intymna i muzycznie prowokująca – taka jest nowa płyta „Here” – każdy utwór to spowiedź, a każda melodia to modlitwa. Za produkcją większości utworów na płycie stoi kreatywna grupa, określana przez artystkę jako ILLuminaries. Jej skład tworzy Keys, Mark Batson (autor tekstów/producent); Swizz Beat (raper/producer ) oraz Harold Lilly (współpracujący z nią od wielu lat tekściarz). Ten album to lista tematów i zagadnień, które Alicia chciała poruszyć i pogłębić. W efekcie nawiązuje on do jej nowojorskich korzeni i kultury hip-hopowej. Na płycie znalazło się 18 utworów. Promuje ją singiel „Blended Family (What You Do For Love)” z gościnnym udziałem popularnego rapera A$AP Rocky, przebój „In Common” oraz ballada „Hallelujah”.

 
źródło: Sony Music

05-mans-zelmerlowMåns Zelmerlöw – „Chameleon” (Warner Music)

2 grudnia ukazała się kolejna płyta zwycięzcy 60. Konkursu Piosenki Eurowizja 2015, uwielbianego w Polsce wokalisty Månsa Zelmerlöwa. Zgodnie z tytułem, muzyka zawarta na „Chameleon” nie jest oczywista i jednoznaczna. Måns Zelmerlöw otwarcie mówi, że to jego najambitniejsze przedsięwzięcie w karierze. Do tego stopnia, że bardzo ciężko było wybrać promującą je kompozycję. – Uważaliśmy, że na płycie jest bardzo dużo świetnych piosenek – mówi Måns. Sporo jest na „Chameleon” wątków autobiograficznych. Choćby w utworze „The Wrong Decision”, wyjaśniającym życiowy wybór Szweda. Tekst napisał songwriter Paddy Dalton. Z płyty bije też pewność siebie i świadomość własnej wartości. – Nie tylko w muzyce, lecz również w codziennym życiu. Początkowo nie byłem dobry jako wokalista i mam wrażenie, że to fani zauważyli mój potencjał zanim ja byłem w stanie go dostrzec – tłumaczy szwedzki gwiazdor. Måns przez 10 lat koncentrował się głównie na karierze w Skandynawii. Teraz myśli o podboju reszty świata. Wie, że czeka go ciężka praca i jest na nią gotowy. Wiosną 2017 roku wyruszy na intensywną trasę koncertową po Europie. – Dam mojej muzyce szansę zaistnienia na arenie międzynarodowej – mówi Szwed. Måns Zelmerlöw to w Szwecji postać powszechnie znana. Co więcej, zalicza się go do czołówki najbardziej wpływowych Szwedów. Zelmerlöw ma za sobą udział w szwedzkim „Idolu” i tamtejszej wersji „Tańca z gwiazdami”. Jako gość pojawił się też w polskiej edycji drugiego z wymienionych show. W naszym kraju występował wielokrotnie, w programach telewizyjnych, na festiwalach, a także na koncertach plenerowych (Hity na czasie). Jego singel „Cara Mia” pokrył się w Szwecji podwójną platyną. Sukcesami były też role Månsa Zelmerlöwa w musicalach „Grease” oraz „Footloose”.

 
źródło: Warner Music

06-crystal-fightersCrystal Fighters – „Everything Is My Family” (Pias)

Crystal Fighters to międzynarodowy zespół, który czerpie z tradycji starożytnej, aby tworzyć muzykę przyszłości. Formacja powraca z trzecim albumem „Everything Is My Family”, który ukazała się 21 października nakładem wytwórni Play It Again Sam.
Jak mówi lider Sebastian „Bast” Pringle będzie to „najbardziej taneczny, najbardziej psychodeliczny i tropikalny” krążek jaki do tej pory wydał zespół. „Good Girls” to drugi singiel jaki do tej pory ujawniła formacja.

 
źródło: Pias

07-the-colorist_torinniThe Colorist & Emiliana Torrini – „The Colorist & Emiliana Torrini” (Sonic Records)

Na tym koncertowym wydawnictwie The Colorist i Emiliany Torrini znalazło się dziewięć klasycznych kompozycji Torrini oraz dwie premierowe piosenki, w tym ‘When We Dance’, do której powstał teledysk. „Mieliśmy dwa dni na skomponowanie piosenki, przed wejściem do studia” – wspomina okoliczności powstania ‘When We Dance’ Emiliana. „Byliśmy na belgijskiej wsi, w starej stodole, w czasie burzy, która trwała kilka dni. To było przerażające i podniecające. Piosenka powstawała w gęstym, elektrycznie naładowanym, wilgotnym powietrzu. Tam też narodził się tekst. Kiedy tańczyłam z moim synem przed wyjazdem, powiedział do mnie: „mamo, kiedy razem tańczymy, nasze umysły lśnią”. Tak mi się to spodobało, że postanowiłam to zachować i zbudować wokół tego cały tekst. Zachowałam też złą gramatykę, a także niewinny głos mojego syna.”

Reżyserami teledysku do ‘When We Dance’ są Aarich Jespers i Anaïs Dyckmans. „Bawiłem się kilkoma miniaturkami i magnesami i zauważyłem, że przesuwają się i trzymają się razem” – mówi Aarich, który jest także szefem The Colorist Orchestra. To sprawiło, że zacząłem myśleć o ludziach w dyskotece, a z drugiej strony o drgających cząsteczkach. Miniaturki były zbyt trudne, by nimi poruszać i wyglądały zbyt zwyczajnie, więc zrobiłem małe postacie. Wziąłem części spławików, które zbierałem od lat i nagle te obiekty zaczęły mieć śmieszny, indywidualny charakter. Wyglądały, jakby miały prawdziwe osobowości. Miały więcej z dyskotekowego nastroju, niż molekuły. Rozbawiło mnie to i sprawiło, że zacząłem myśleć o tej piosence.”

Możliwość zobaczenia Emiliany i utworzonej w 2013 roku przez Aaricha Jespersa i Kobe’a Proesmansa, belgijskiej The Colorist Orchestra na żywo, jest wyjątkowym doświadczeniem. Jest między nimi niezaprzeczalna muzyczna chemia, a jej udokumentowanie płytą, było czymś, co musiało zostać zrobione. Dowodem na to może być także utwór ‘Speed Of Dark’.

 
źródło: Sonic Records

08-the-freyThe Fray – „Through the Years: The Best of The Fray” (Sony Music)

The Fray to amerykańscy mistrzowie nastrojowych, bazujących na klawiszowym brzmieniu ballad, ale i mocniejszych, bardzo melodyjnych utworów z rockowym pazurem. Od czasu podpisania kontaktu z 2004 roku z Epic Records wydali 4 albumy studyjne (sprzedali ich ponad 4 miliony!), z ktorych pochodzą hity znane z rozgłości radiowych, jak i reklam i telewyzyjnych serialu, w których bardzo często i chętnie były wykorzystwyane: ‚How To Save A Life’, ‚You Found Me’, ‚Over My Head (Cable Car)’ czy ‚Love Don’t Die’. NIniejsze podsumowanie twórczości The Fray przynosi dodatkowe 3 utwory, z których na singiel promujacy wybrano utwór ‚Singing Low’.

 
źródło: Sony Music

09-lp-albumLP – „Lost On You“ (Magic Records / Universal Music)

Największa muzyczna sensacja ostatnich miesięcy – LP – wydała nowy album! Po wielkim sukcesie przeboju „Lost On You“ artystka uraczyła swoich fanów płytą o tym samym tytule – wydawnictwo „Lost On you” (Premiera: 9 grudnia). „Lost On You” to jednak nie pierwszy sukces pochodzącej z Nowego Jorku LP aka Laury Pergolizzi – artystka ma na swoim koncie hity dla takich gwiazd jak Rihanna, Christina Aguilera, Rita Ora oraz the Backstreet Boys. Ponadto, jej wydana w 2014r. solowa płyta – „Forever Now” wywołała entuzjastyczne reakcje krytyków, a nawet porównania do samego Dylana! „The Wall Street Journal” podsumował materiał stwierdzeniem, że LP „puka do bram wielkiej kariery”, a „LA Times” dodał, że „jej głos wywołuje owacje na stojąco”.  Przy tej okazji LP zaliczyła występy we wszystkich najważniejszych amerykańskich programach telewizyjnych – od Lettermana przez Kimmela, Craiga Fergusona, aż po Carsona Daly. W oczekiwaniu na nowy album LP ukazała się w tym roku EP-ka „Death Valley”. Wydawnictwo było małym przedsmakiem tego, co znajdzie się na płycie „Lost On You”. Oprócz utworów znanych z „Death Valley” na album trafi kolejnych 5, premierowych nagrań. „Lost On You” została wyprodukowana przez Mike’a Del Rio oraz PJ Bianco. W tworzeniu utworów wspomógł LP długoletni współpracownik – Nate Campany. Materiał powstawał w trudnym dla LP okresie – po nieudanym związku artystki. Jednak nie cała płyta jest przejmującym opłakiwaniem złamanego serca – to również pełna nadziei, radosna celebracja miłości i samoakceptacji.

 
źródło: Magic Records / Universal Music

10-soft-hairSoft Hair – „Soft Hair” (Sonic Records)

Soft Hair to duet, który tworzą Connan Mockasin i Sam Dust (LA PRIEST / Late of The Pier).

Praca nad płytą trwała pięć lat, które duet dzielił pomiędzy kariery solowe oraz życie prywatne. Po rozpadzie Late of the Pier, których Connan supportował podczas trasy w 2009 roku (wtedy pierwszy raz się poznali), Sam podróżował po Dalekim Wschodzie, Afryce i Europie, spędzając czas na budowaniu własnych instrumentów, a także produkowaniu i wznowieniu solowego projektu LA PRIEST, z którym w 2015 roku wydał debiutancki album ‘Inji’.

W międzyczasie Connan opublikował płyty ‘Forever Dolphin Love’ i ‘Caramel’, a także intensywnie koncertował po świecie, współpracując z takimi artystami jak James Blake, Charlotte Gainsbourg i Vince Staples.

Materiał na tę płytę został zarejestrowany w różnych lokalizacjach, jak np. w domu komunalnym w St. Anne, starej fabryce w Sneinton w Nottingham, miejscu nad warsztatem samochodowym w Wellington, czy w starej sali gimnastycznej w Anawhata w Nowej Zelandii. Nad tymi piosenkami pracowali także w swoich miejscach zamieszkania: domu Sama w Loughborough i mieszkaniu Connana przy Old Street w Londynie.
Reszty dopełniły paryskie studio Studio Ferber, bungalow w Kurby Muxloe, Leicestershire, a także różne hotele na całym świecie. Pracowali zupełnie nowymi metodami, których ani Mockasin, ani Dust nie używali wcześniej.

Rezultatem jest płyta, którą wypełnia egzotyczna mieszanka atrakcyjnych, konwencjonalnych i niekonwencjonalnych dźwięków.

 

 

źródło: Sonic Records

11-robbie-williamsRobbie Williams – „The Heavy Entertainment Show” (Sony Music)

Robbie Williams powraca z nowym albumem pop! Płyta „The Heavy Entertainment Show” jest dwunastym w karierze krążkiem wokalisty – wszystkie 11 poprzednich trafiło na sam szczyt brytyjskiej listy sprzedaży, co równe jest osiągnięciom samego Elvisa Presleya. Na krążku znalazły się utwory napisane dla Robbiego m.in. przed Guya Chambersa, Eda Sheerana, Johna Granta, Rufusa Wainwrighta, Brandona Flowersa (The Killers) i Stuarta Price’a a także – poniekąd już z nieba – Serge’a Gainsbourga i Sergei’a Prokofieva. Robbie: „Zastanawiałem się nad terminem ‚lekka rozrywka’ – te wszystkie programy telewizyjne, z jakimi miałem styczność jako dzieciak, wpływanie na 30 milionów widzów i nazywanie tego ‚lekką rozrywką’. Nieraz można używać jej w negatywnym kontekście, ale dla mnie to ‚ciężka rozrywka’. Taki jest mój cel z nową płytą – dotrzeć do milionów ludzi dzięki ‚lekkiej rozrywce’… na sterydach.”. Materiał promują utwór tytułowy a także dwa single – „Party Like A Russian” i ballada „Love My Life”.Album ukazuje się w wersji standardowej na CD i wersji deluxe z pięcioma dodatkowymi utworami – dostępnej zarówno na 2 płytach winylowych (z kodem do bezpłatnego pobrania wersji cyfrowej), jak i w formie CD+DVD (dysk DVD zawiera klip „Party Like A Russian” i materiałem z jego powstawania a także wywiad z Robbie’m opowiadającym o każdym z utworów na płycie..

 
źródło: Sony Music

 

12a-enigma_rebel

 

Enigma – „The Fall Of A Rebel Angel” (Universal Music)

Wielki powrót pionierów elektroniki. Jeden z najbardziej spektakularnych projektów muzycznych ostatniego 25-lecia…Ponad 70 milionów sprzedanych płyt i 7 przełomowych albumów, 60 razy # 1 na listach przebojów.

Formacja Enigma stała się jednym z największych sukcesów muzycznych ostatniego ćwierćwiecza, osiągając łączną sprzedaż swoich albumów powyżej 70 milionów sztuk. 60 razy albumy Enigmy lądowały na pierwszych miejscach list sprzedaży na całym świecie, zdobywając ponad 100 Platynowych płyt. Dziś Michael Cretu swym nowatorskim projektem ponownie tworzy unikalny i ponadczasowy świat dźwięków.

„Starałem się przenieść ducha początków Enigmy tu i teraz, ale w nowej formie i opowiedzieć to nowym, muzycznym językiem” mówi sam Cretu „Album opowiada historię symbolicznej podróży ku odkupieniu – gdzie każdy z nas musi odnaleźć swoją ścieżkę”.

12-enigma_remix

Zdobywca nagrody Grammy, Michael Kunze stworzył wspaniałe teksty do muzyki, które w całości zostaną wydane na wersji specjalnej albumu. Dodatkowo znakomity Artysta – Wolfgang Beltracchi – stworzył 12 różnych obrazów odzwierciedlających 12 „rozdziałów” albumu.

Pierwszym singlem promującym album było nagranie Sadeness (Part II) muzycznie i duchowo nawiązujące do albumu, od którego wszystko się zaczęło MCMXC a.D….

 
źródło: Universal Music

13-kate-bushKate Bush – „Before The Dawn”(live) (Warner Music)

W piątek 25 listopada. Tego dnia ukazało się koncertowe wydawnictwo tej wybitnej artystki, zatytułowane „Before The Dawn”. Kate Bush przez wiele lat nie rozpieszczała fanów swoją osobą. Nagrywała rzadko, nie występowała w ogóle. Dlatego cały muzyczny świat w marcu 2014 roku zelektryzowała wiadomość o tym, że Angielka zaplanowała 15 koncertów w londyńskiej hali Hammersmith Apollo. Bilety rozeszły się w takim tempie (w 15 minut; witryna Bush nie wytrzymała milionów fanów, próbujących zamówić wejściówki online), że do listy występów dodano jeszcze pięć. We wrześniu 2014 roku Kate dała pierwszy koncert od 1979 roku! Reakcje na koncerty Kate Bush były entuzjastyczne. Chwalono zarówno jej formę wokalną, jak i imponującą oprawę występów, przygotowaną z dokładnością do najdrobniejszego detalu. Pochwały zebrali też wspierający artystkę muzycy. Na szczęście dla tych, którzy w Londynie być nie mogli, występy były rejestrowane, a efektem tego jest właśnie wydawnictwo „Before The Dawn”. Ukaże się na trzech kompaktach i czterech winylach. Kate zadbała o to, aby na kompakcie odpowiednio został oddany konceptualny charakter koncertów. Pierwsze CD kończy się utworem „King Of The Mountain”, który jest pomostem dla kompozycji „The Ninth Wave” z kompaktu drugiego.
Za produkcję odpowiada Kate Bush. Artystka nie zgodziła się na żadne poprawki czy „dogrywki”. Wszystko na płytach brzmi, tak jak podczas koncertów. Ci, którym było już dane usłyszeć „Before The Dawn”, padają przed płytą na kolana. „Powrót Kate Bush na scenę był oszałamiający”, „To najważniejsza brytyjska artystka”, „Kate Bush przywróciła dla nas niesamowitą magię”, „Triumfalny powrót jednej z największych, najbardziej oryginalnych gwiazd muzyki”, „Wizjonerskie występy były nie z tego świata” – to tylko kilka z setek opinii, jakie pojawiły się po serii londyńskich koncertów w „The Sun”, „Evening Standards”, „The Times”, „Observer”, „The Sun”, „The Guardian”.

 
źródło: Warner Music

14-merchandiseMerchandise – „A Corpse Wired For Sound” (Sonic Records)

Po wydanej w 2014 roku płycie ‘After The End’, grupa powróciła do rdzenia, który tworzą Carson Cox (śpiew, elektronika), Dave Vassalotti (gitary, elektronika) i Pat Brady (bas).

Trio wybrało się do włoskiego miasta Rosà, na swoją pierwszą sesję w studiu nagrań. Jej owocem jest album ‘A Corpse Wired For Sound’, na który trafiło dziewięć utworów częściowo nagranych w warunkach studyjnych, a częściowo w domowych, w Tampie oraz nowych miejscach Coxa w Nowym Jorku i Berlinie.

Metaliczny tytuł albumu zainspirowało opowiadanie JG Ballarda. Tytuł ten podsumowuje obecny stan umysłu w jakim znajdują się muzycy. „Na potrzeby płyty ‘After The End’ odrodziliśmy się jako zespół rockowy” – mówi Vassalotti. „A potem umarliśmy. To nie mogło trwać wiecznie.” Zaś Cox dodaje: „chodzi o prawdę o dorastaniu. Nie możesz zabrać swoich przyjaciół czy kochanków ze sobą. Chodzi o znalezienie spokoju w tej samotności.”

„Chodzi o osobistą refleksję i horror” – mówi o promującym album utworze ‘End Of The Week’ Cox, który jest odpowiedzialny za obraz towarzyszący piosence (był także odpowiedzialny za teledysk do pierwszego singla z płyty, piosenki ‘Flower Of Sex’). Ten teledysk jest hołdem dla włoskiego reżysera Michelangelo Antonioniego i takich jego filmów jak ‘Powiększenie’ czy ‘Zabriskie Point’. „Zbicie lustra jest nie tylko symbolem śmierci” – dodaje Cox. „To jest zniszczony obraz człowieczeństwa, w którym każdy może się przejrzeć czytając wiadomości. Rzeczywistość w tym roku jest pigułką nie do przełknięcia. Źli ludzie, którzy tworzą społeczeństwo, ciągle mogą budzić się rano i przeglądać się w lustrze.”

 

 

źródło: Sonic Records

15-bayonneBayonne – „Primitives” (Sonic Records)

Pod pseudonimem Bayonne kryje się mieszkający w Austin Roger Sellers. Minimalistyczny kompozytor z talentem do tworzenia hipnotycznych, odkrywczych utworów, zbudowanych w oparciu o kilka muzycznych fraz. ‘Primitives’ to jego debiutancki album.

Na przestrzeni ostatnich lat Bayonne zgromadził pokaźną bazę fanów w swoim rodzinnym mieście w Teksasie, tworząc muzykę, której brzmienie można porównać do takich artystów jak Panda Bear, Tory Y Moi czy Caribou. Szybko zyskał także rozgłos w całym kraju, występując u boku Two Door Cinema Club, Caribou, Neon Indian, Chairlift, Thundercat i Battles. Mając te doświadczenia za sobą, Bayonne był gotowy do wydania pełnowymiarowego solowego albumu, przynoszącego bogatą, złożoną muzykę, bez wyraźnych rockowych odniesień, gdzie wijące się, przypominające labirynt struktury, mogą kojarzyć się z twórczością Steve’a Reicha i Owena Palletta, gdzie pomiędzy melodiami różnych instrumentów odzywa się delikatny głos Sellersa.

Podróż Sellersa do Bayonne rozpoczęła się, gdy w wieku dwóch lat zobaczył koncert ‘Unplugged’ Erica Claptona. „Oglądałem to w nieskończoność. Chciałem wziąć puszki z farbą i walić w nie, imitując to, co zobaczyłem na tym wideo. Gdy miałem sześć lat moi rodzice kupili mi zestaw perkusyjny i zostałem opętany. Jako dziecko, przez wiele lat chciałem być Philem Collinsem. On był moim bohaterem. Myślę, że to słychać na ‚Primitives’, w tym potężnym brzmieniu perkusji. Bo wiele o grze nauczyłem się od Phila Collinsa.” Zamiast rozwijać umiejętności, jako dziecko uczył się gry na fortepianie, a w college’u teorii muzyki, co w rzeczywistości odciągało go od pasji. „To stało się moją pracą domową. Sprawiło, że wracałem do domu i nie chciało mi się pisać. Zupełnie nie tak wyobrażałem sobie muzykę. To miało być coś przyjemnego, niemal jak terapia. Była ucieczką, nie obowiązkiem.”

Postanowił rozwijać się na własną rękę. Kupił looper i powoli gromadził małe melodie. „Zrozumiałem, że mogę robić te piosenki naprawdę spontanicznie. Miałem naprawdę dobre pomysły i bez wchodzenia do studia udawało mi się je uchwycić we właściwy sposób. Większość tych utworów po prostu wyszła ze mnie. Podłączałem klawiaturę i eksperymentowałem.”

Z tych eksperymentów wyszła piękna, wielowarstwowa muzyka. A jednak, chociaż zbiór poszczególnych fraz muzycznych może być spontaniczny, zebranie ich w formie, w jakiej znalazły się na ‘Primitives’ już takie nie jest. Sellers budował piosenki ze zbioru loopów, które kolekcjonował na przestrzeni sześciu lat. Niektóre z nich powstały podczas występów, gdzie łączył muzyczne wątki w czasie rzeczywistym, uzupełniając je o partie perkusji i wokali. Inne powstawały w wolnym czasie, podczas improwizacji w domu. Gdy tylko pojawiały się podstawowe melodie, zastanawiał się, jak je połączyć razem i jak je wzbogacić, by przerodziły się w bogate w szczegóły piosenki, ciągle jednak zwracające uwagę od pierwszego przesłuchania. „O to w tym chodzi, o emocje. Chciałem stworzyć muzykę, która w jakiś sposób dotrze do ludzi i poczują to, co ja czuję. Chciałem muzyki, która będzie miała wyraz emocjonalny.” Na ‘Primitives’ Bayonne stworzył muzykę, która jest zróżnicowana, wielowarstwowa, skomplikowana i kojąca. Łatwo się w niej zagubić, ale nie sposób ją zignorować.

 
źródło: Sonic Records

Albumy zagraniczne część 1/2016

01.SeafretSeafret – „Tell Me It’s Real” (Sony Music)

 

 

Piękny i długo wyczekiwany debiutancki album brytyjskiego duetu indie-popowego znanego z hitów ‚Give me Something’, ‚Oceans’, ‚To The Sea’ a także najnowszego utworu – ‚Wildfire’. Muzycy dali się poznać świetnymi występami na żywo na licznych festiwalach i serii EP-ek, które zdobyły niesamowitą popularnośc wśród fanów lżejszej odmiany muzyki alternatywnej.

Tracklista:

1.Missing
2.Give Me Something
3.Wildfire
4.Breathe
5.Oceans
6.Over
7.Tell Me It’s Real
8.Be There
9.Beauty on the Breeze
10.Atlantis
11.Skimming Stones
12.There’s a Light
13.To the Sea
źródło: Sony Music

02.M83M83 – „Junk” (Sonic Records)

 

 

Wyczekiwany album ‘Junk’, to nie tylko pierwsza płyta M83 od połowy dekady, ale także następca ‘Hurry Up, We’re Dreaming’, płyty dzięki której w 2011 roku M83 wkroczyło do grona artystów głównego nurtu.

To na niej znalazł się utwór ‘Midnight City’, który osiągając platynową sprzedaż, stał się gigantycznym radiowym przebojem, zaś cały album został nominowany do nagrody Grammy. Anthony Gonzalez, muzyczny architekt, twórca piosenek M83, a także frontman i główny wokalista, stał się także w międzyczasie twórcą muzyki filmowej, tworząc oprawę dźwiękową do kinowego przeboju Toma Cruise’a ‘Oblivion’ i cenionej serii ‘Divergent’.
„Na poprzedniej płycie było za dużo mnie” – mówi Gonzalez. „Na tym albumie chciałem pokazać moje inne oblicza. Chciałem wrócić z czymś bardziej intymnym, z czymś gdzie w jakiś sposób będzie „mniej mnie”.”

W tym celu zaprosił do współpracy kilku gości. Bo chociaż sam zagrał na większości instrumentów, to jednak w studiu towarzyszyli mu nie tylko stali współpracownicy jak basista Justin Meldal-Johnsen, gitarzysta Jordan Lawlor, perkusista Loïc Maurin i pianista Jeff Babko, ale na przykład w utworze ‘Go!’ – w którym zaśpiewała Mai Lan – niezwykłą gitarową solówkę w stylu lat 80-tych zagrał sam Steve Vai.
„Pomyślałem: co jeśli zaprosiłbym jednego z moich gitarowych idoli, których słuchałem gdy byłem nastolatkiem? Justin wiedział jak się z nim skontaktować, a on okazał się super wrażliwy. Poprosiliśmy o najbardziej szalone kosmiczne solo, jakie jest możliwe, co dla niego nie było trudne. Przesłał nam trzy różne podejścia, a my połączyliśmy dwa, aby stworzyć ostateczną wersję solo Steve’a Vaia.”

Innym wyjątkowym gościem na płycie jest Beck, który pojawił się w nowofalowo-electrofunkowym utworze ‘Time Wind’. „Dla mnie ten utwór zaczął brzmieć jak „super Beck”. Chciałem połączyć klimat lat osiemdziesiątych w refrenie z czymś bardziej wrażliwym, spokojnym i trochę smutnym. On sprawił, że wyszło to poza moją wizję.” Listę gości dopełnia Susanne Sundfør, której głos słychać w nostalgicznej fortepianowej balladzie ‘For The Kids’ w stylu lat siedemdziesiątych. „Chciałem stworzyć coś, co nazywam zorganizowanym bałaganem” – podsumowuje Gonzalez. „Kolekcję piosenek, które nie zostały stworzone by żyć z innymi, a jednak jakoś ze sobą współgrają.”
źródło: Sonic Records

03.AuroraAurora – „All My Demons Greeting Me as a Friend” (Universal Music)

 

 

Aurora – jeden z najbardziej oczekiwanych debiutów tego roku! „Jej atmosferyczny, elektroniczny pop z całą pewnością wart jest całego zamieszania jakie ją otacza” – zawyrokował brytyjski “NME”, po sukcesie debiutanckiego singla „Runaway”.

19-letnia Norweżka to prawdziwy muzyczny geniusz – w wieku 6 lat sama nauczyła się gry na pianinie, a od 10-tego roku życia pisze własne piosenki! Choć niewiele brakowało, a świat nie usłyszałby o talencie Aurory. Jak przyznaje artystka początkowo nie znosiła swojego głosu, a do tego doszedł lęk przed sceną. „Prawie umarłam to było tak przerażające” – wspomina swoje pierwsze występy Aurora. I dodaje – „nigdy nie marzyłam o występowaniu i sławie. Wszystko czego potrzebowałam to pisanie piosenek dla siebie”. Na szczęście piosenki nie trafiły do szuflady. Znajomi artystki zamieścili jeden z utworów w sieci, co w konsekwencji zaowocowało podpisaniem kontraktu płytowego. Debiutancki album Aurory – „All My Demons Greeting Me as a Friend” ujrzy światło dzienne już 11 marca! Niezwykle osobista, intymna płyta została zainspirowana klasycznymi już dziś kompozytorami piosenek – Bobem Dylanem i Leonardem Cohenem, którego Aurora odkryła już jako dziecko! Do tego artystka nie kryje też swoich fascynacji heavy metalem! „Wydaje mi się że jestem trochę staroświecka. Jestem beznadziejna w odkrywaniu nowej muzyki. Nie wiem co jest na topie. Nadal słucham Boba Dylana i Leonarda Cohena. I uwielbiam heavy metal! Jest ciężki i mroczny, to mnie fascynuje. Moje piosenki też bywają ciężkie i mroczne, zwłaszcza teksty” – podsumowuje swoją twórczość Aurora.
źródło: Universal Music

04.lukas-grahamLukas Graham – „Lukas Graham” (Warner Music)

 

 

Nie 25 marca, jak pierwotnie zapowiadano, a 1 kwietnia 2016 roku ukazał się w Polsce studyjny materiał czterech młodych Duńczyków, pod przewodnictwem charyzmatycznego wokalisty Lukasa Grahama Forchhammera, imienne dzieło formacji Lukas Graham. Na płycie znajduje się przebój „7 Years”.Album „Lukas Graham” był prawdopodobnie najbardziej wyczekiwanym wydawnictwem popowym na świecie, a wszystko to dzięki niewiarygodnemu sukcesowi singla „7 Years”. Piosenka nie tak dawno wspięła się na szczyt singlowej listy na Wyspach. Utwór uzyskał już tam status srebrnego singla za łączną sprzedaż ponad 200 tys. egzemplarzy. W Polsce utwór został złotym singlem. Wcześniej kompozycja zespołu, w którym są jeszcze koledzy wokalisty od czasów dzieciństwa: Mark „Lovestick” Falgren (perkusja), Magnús „Magnúm” Larsson (gitara basowa) i Kasper Daugaard (klawisze), była najchętniej odtwarzaną w Spotify, iTunes, w USA i Europie. Także najchętniej udostępnianym utworem przez fanów, co znalazło odbicie w amerykańskim notowaniu Billboard + Twitter Emerging Artists (Trending 140; tworzona na podstawie wymienienia w tweetach).

Grupa Lukas Graham powstała w 2010 roku, we wspomnianej, słynącej z bujnego artystycznego życia kopenhaskiej Christianii. Ponieważ inicjatorem był uczący się kiedyś klasycznego śpiewu w chórze Lukas Graham Forchhammer, zespołowi nadano nazwę składającą się z dwóch jego imion. Muzycznie grupa miesza wyrafinowany pop, soul oraz elementy hiphopowe.

W Danii płyta „Lukas Graham” do tej pory czterokrotnie pokryła się tam platyną. Została tam między innymi wybrana „Albumem roku” i „Popowym albumem roku”. Do Lukasa Grahama powędrowało też wyróżnienie MTV European Music Award dla „Najlepszego duńskiego artysty”.
źródło: Warner Music

05.DaughtryDaughtry – „It’s Not Over…The Hits So Far” (Sony Music)

 

 

Popularna amerykańska grupa rockowa – Daughtry prezentuje płytę zawierającą największe dotychczasowe przeboje zespołu. Album pt. „It’s Not Over…The Hits So Far” zawiera 13 kompozycji, w tym dwa premierowe utwory, z singlem „Tourch”.

Daughtry to zespół założony przez Chrisa. W skład kapeli wchodzą: basista Josh Paul, perkusista Joey Barnes, gitarzysta Brian Craddock oraz kolejny gitarzysta Josh Steely.
Czterokrotnie single Daughtry zdobyły #1 amerykańskich list przebojów. Mają na swoim koncie 4 nominacje do nagród Grammy, 4 nagrody American Music Awards oraz ponad 7,5 miliona sprzedanych płyt. Ich dyskografię zamyka album „Baptized” z 2013 r.
źródło: Sony Music

06.Good CharlotteGood Charlotte – „Youth Authority” (Mystic Prod.)

 

 

Nowa studyjna płyta ikony pop-punka, grupy Good Charlottle, ukaże się 15 lipca 2016 roku. Album zatytułowany będzie „YOUTH AUTHORITY”. Zespół, który ma na swoim koncie multi-platynowe płyty zaprezentował pierwszy singiel promujący album, utwór „40 oz. Dream”.

Grupa Good Charlotte powstała w połowie lat 90-tych i ma na swoim koncie 5 płyt studyjnych, a także kilka udanych kolaboracji z innymi artystami. Zespół stał się jednym z filarów dla gatunku pop-punk. Wydany w 2000 roku debiut zawierał m. in. utwory „Little Things” i „Festival Song”. W 2002 roku zespół wydał „The Young and the Hopeless Catapulted”, który okazał się komercyjnym sukcesem. Kolejne albumy to „The Chronicles of Life and Death” (2004) i „Good Morning Revival” (2007). Ostatnia płyta „Cardiology” pochodzi z 2010 roku. Po tym albumie członkowie zespołu postanowili odpocząć od Good Charlotte. Bracia Madden skoncentrowali się na swoim studiu nagraniowym, gdzie komponują, nagrywają i produkują muzykę dla innych. Mówiąc o powrocie Good Charlotte, Benji i Joel nawiązują do swojej współpracy z młodym australijskim zespołem 5 Seconds Of Summer.

„Pracowaliśmy nad kilkoma płytami, które pozwoliły nam uzmysłowić sobie, jaką frajdą jest nagrywanie naszych płyt. Poczuliśmy nostalgiczny klimat i zrobiliśmy to, co podpowiadał instynkt”.

W listopadzie 2015 roku zespół wypuścił klip do piosenki „Makeshift Love”, kawałka który zawierał wszystkie charakterystyczne elementy Good Charlotte. Po wyprzedanym koncercie w Troubadour, serii lutowych koncertów w Wielkie Brytanii i kwietniowej trasie w Stanach Zjednoczonych, Good Charlotte nie mogą się doczekać wydania „Youth Authority” w lipcu.
źródło: Mystic Prod.

07.Jack SavorettiJacka Savoretti – „Written In Scars” (Magic Records)

 

 

„Back Where I Belong” to nowy singiel wyjątkowego singera-songwritera – Jacka Savoretti. Utwór promuje album „Written In Scars”. Album szczery, ciekawy ze względu na elementy różnych stylów muzycznych w piosenkach. Album opowiadający o walce oraz przezwyciężaniu trudności. Czyli o tym, co Jack Savoretti zna i rozumie doskonale. „Written In Scars” okazał się wielkim sukcesem w UK – pokrył się złotem a trasa koncertowa promująca wydawnictwo jest w większości wysprzedana!

Przed muzyką największą miłością Jacka była poezja. Pisał i czytał bez przerwy. Mama zasugerowała mu, aby połączył pisanie ze śpiewaniem orazsprezentowała pierwszą gitarę. Syn złapał bakcyla. Miał szczęście, że rodzice mieli doskonały gust muzyczny, więc dostarczali Savorettiemu dobrych wzorców. „Mama słuchała The Eagles, Crosby Stills & Nash oraz artystów z wytwórni Motown. Tata głównie włoskiej muzyki z lat 60. i 70.” – wspomina. Kiedy już umiał grać, śpiewać i pisać dojrzałe teksty, zachwycił się Bobem Dylanem.

Pierwszą płytę, Between The Minds” wydał w 2007 roku. Wszystko zdawało się rozwijać doskonale, liczące się media zauważyły Jacka Savorettiego i uznały za wielki talent, który niebawem może zawojować świat. Niestety, okazało się, że nie dość, iż sukces nie przyszedł, to artysta wdał się w sądową walkę z byłym menedżerem, która trwała dwa lata i pochłonęła mnóstwo oszczędności. Było rok 2011. Jack miał dość i postanowił zakończyć przygodę z muzyką. Do tego miał żonę, która spodziewała się dziecka. Ale…

W przypływie rozpaczy Savoretti napisał parę numerów, które miały być niczym wołanie o pomoc i formą oczyszczenia umysłu. „Zdałem sobie wtedy sprawę, że umiem komponować, umiem wyrażać to, co mam w głowie” – wspomina. Z wołania o pomoc powstała płyta „Before The Storm”, która okazała się punktem zwrotnym w karierze Jacka. Dzięki niej poznał i współpracował z Samem Dixonem (Adele, Sia) oraz Mattem Benbrookiem (Paolo Nutini, Jake Bugg, Faithless). Oni oraz gitarzysta z zespołu Jacka, Pedro Vito, plus Seb Sternberg pomogli mu stworzyć jego najnowszy album „Written In Scars”.
źródlo: Magic Records

08.AlessiaCaraAlessia Cara – „Know-It-All” (Universal Music)

 

 

Nowe pokolenie gwiazd popu zagarnia przestrzeń radiową i Internet – są to muzycy świadomie wywracający listy przebojów autentycznością, która chwyta słuchaczy za serca i uszy. 19 letnia Kanadyjka jest wcieleniem tego zjawiska. Alessia Cara to młoda i zdolna wokalistka, na którą warto zwrócić uwagę. To numer 2. w tegorocznej edycji prestiżowego rankingu wschodzących gwiazd BBC Sound Of. Jej debiutancki utwór „Here” z 65 milionami wyświetleń, w szybkim tempie został najpopularniejszym viralnym utworem w serwisie Spotify i zgarnął powszechne uznanie za świeżość i autentyczność. Dojrzałość artystyczna Alessi jest poparta niesamowitym głosem, który pozwala jej zmieniać się jak kameleon – taka wszechstronność daje jej ogromną siłę artystyczną. Artystka jest połączeniem nowej twarzy, starej duszy, świeżaka i fachowca. Idzie przed siebie jak burza, a reszcie świata pozostaje patrzeć i… słuchać!
źródło: Universal Music

09.Laura builderLaura Gibson – „Empire Builder” (Sonic Records)

 

 

Na płycie ‚Empire Builder’ Laura Gibson zmaga się z niezależnością, kobiecością, związkiem i samotnością. Gdy tylko Laura Gibson zadomowiła się w Nowym Jorku, 26 marca 2015 roku jej mieszkanie w Lower East Side wyleciało w powietrze z powodu eksplozji gazu, w której zginęły dwie osoby, a wiele doznało obrażeń. Laura wyszła bez szwanku, ale straciła prawie wszystko, co posiadała. Wszystko nad czym pracowała przez ostatnie siedem lat, co zbierała w swoim notebooku, wszystkie instrumenty muzyczne obróciły się w gruz. Przez kolejne miesiące starała się odbudować swoje życie, śpiąc na kanapach u przyjaciół, czy w pokojach gościnnych, kończąc drugi semestr na studiach i przez cały czas starając się napisać na nowo teksty, które straciła. Wydobrzenie stało się możliwe dzięki pomocy tysiąca fanów, przyjaciół i nieznajomych. Ten stan idealnie oddaje ‘Empire Builder’, najbardziej osobisty album Gibson w jej dotychczasowym dorobku. Album, który pokazuje jej ogromny rozwój jako autorki, kompozytorki i producentki. Zebrała wspaniały zespół starych przyjaciół: gitarzystę i basistę Dave’a Deppera (Death Cab For Cutie, Menomena), perkusistę Dana Hunta (Neko Case) oraz kompozytora i wiolonczelistę Petera Brodericka. Wkład w nagranie płyty mieli także Nate Query z The Decemberists i wokalistka Alela Diane. Współproducentem płyty był John Askew (Neko Case, The Dodos), z którym każdą przerwę w nauce spędzała w jego domowy studiu oraz w studiu Brodericka w Oregon Coast. Dzięki zachętom Askew, Gibson wróciła do nagrywania tuż po eksplozji. Po utracie gitary, na której grała na każdej płycie i każdym koncercie od początku kariery, postanowiła zachować wiele surowych ścieżek z oryginalnych nagrań demo, wokół których zbudowała cały album. Po studiowaniu beletrystyki, odnalazła się w roli gawędziarza. Z powodu traumy, straty i odzyskiwania zdrowia, pisanie piosenek stało się formą zrozumienia własnego życia i własnych wyborów. Jeśli jest jakaś teza, która przyświeca Gibson na tej płycie, to można ją znaleźć w ostatnich słowach tytułowego utworu: ‘Hurry up and lose me / Hurry up and find me again (Pospiesz się i strać mnie / Pospiesz się i znajdź mnie ponownie)’. Nie ma wątpliwości, że na ‘Empire Builder Gibson’ udało się uchwycić moment pomiędzy utratą, a ponownym odkryciem.
źródło: Sonic Records

10.Josef SalvatJosef Salvat – „Night swim” (Sony Music)

 

 

O australijskim wokaliście Josefie Salvacie usłyszeliśmy pod koniec 2014 roku roku dzięki ‚idealnemu’ pop-przebojowi „Open Season”. Kiedy rok później 2015 artysta nakręcił do niego teledysk żartujący z muzycznego show-biznesu, utwór nabrał nowej popularności. Teraz, w 2016 dostępny jest wreszcie na debiutanckiej płycie Josefa „NIght Swim”, która oprócz „Open Season” zawiera jeszcze wszystkie wydane w międzyczasie single – „Huster”, „Till I Found You” czy najnowszy singiel „Paradise”. Muzykę na płycie angielskie media określiły jako ‚euforyczny pop’ czy ‚wieczorny soul nadziewany elektroniką’ : w rzeczywistości jest to najwyższej jakości muzyka środka – od oryginalnie zaaranżowanych ballad po podbite tanecznym bitem numery, które powodują szybsze bicie serce. Wszystko spajają świetne melodie, chwytliwe refreny i rozmarzony nieco wokal Josefa, w którym zakochała się już większość krajów w Europie (artysta  w 2014 r. zagrał wyprzedaną trasę po Starym Kontynencie, na początek roku 2015 planuje jej drugą część). To jeden z najciekawszych ‚inteligentnych’ popowych albumów ostatnich miesięcy! Album ukazał się w wersji standardowej (12 utworów) na CD i LP oraz z wersji CD Deluxe (z 4 dodatkowymi utworami – wśród nich brawurowe wykonanie przeboju ‚Diamonds’ Rihanny, które stało się prawdziwą sensacją w Internecie).
źródło: Sony Music

11.Corinne Bailey ReaCorinne Bailey Rae – „The Heart Speaks In Whispers” (Universal Music)

 

 

Brytyjska wokalistka i kompozytorka, laureatka 2 nagród GRAMMY, Corinne Bailey Rae powraca z nowym utworem „Been To The Moon” .Jest to pierwsza odsłona jej długo oczekiwanego albumu „The Heart Speaks In Whispers”, który będzie miał swoją premierę 13 maja.“Been To The Moon” został napisany przez Corinne razem ze Steve’m Brownem oraz Paris i Amber Strother pochodzącego z Los Angeles future – soulowego zespołu KING. Jest radosnym, żywym i unikalnym utworem. Teledysk, który został wyreżyserowany przez Favourite Colour: Black został nakręcony na tle pięknych krajobrazów wulkanicznych Fuerteventury.“The Heart Speaks In Whispers” jest bogate w świeże rozwiązania i pełne emocjonalnej energii przepływającej przez piosenki jak prąd. Album został wyprodukowany przez Corinne razem ze Steve’m Brownem, który współpracował przy poprzednim, docenionym przez krytyków albumie wokalistki „The Sea”. Nagrywanie materiału odbywało się w studiu artystki w Leeds i w Los Angeles. Na płycie udziela się wielu znanych muzyków, m.in. Pino Palladino (D’Angelo, Erykah Badu, David Gilmour), James Gadson (Marvin Gaye, Bill Withers), Marcus Miller (Miles Davis, Herbie Hancock), Esperanza Spalding oraz Moses Sumney (znany głównie ze swojej współpracy z Beck).
źródlo: Universal Music

12.The Last Shadow PuppetsThe Last Shadow Puppets – „Everything You’ve Come To Expect” (Sonic Records)

 

 

Od wydania debiutanckiego albumu The Last Shadow Puppets ‘The Age of Understatement’ upłynęło osiem lat.

Miles Kane (The Rascals), Alex Turner (Arctic Monkeys), Zach Dawes (Mini Mansions) i James Ford (Simian Mobile Disco) zafundowali więc długi czas oczekiwania na ‘Everything You’ve Come To Expect’. Podobnie jak w przypadku pierwszej płyty, za aranżację instrumentów smyczkowych i dętych odpowiadał Owen Pallett. „Z Alexem widywałem się na festiwalach, więc obserwowałem jego przemianę z długowłosego wyglądu w ten obecny, w stylu rockabilly” – mówi Pallett. „Jednak Milesa nie widziałem od czasu, gdy miał dwadzieścia jeden lat. Więc jak się spotkaliśmy, to było jak: ‘Mój Boże, jesteś dorosły!’. Szokujące było zobaczyć, że ten koleś, który wyglądał jak bezczelny uczniak, teraz zmienił się w faceta.”

Co było powodem, że przez tyle lat nie udało im się zabrać za drugi album? „Chciałbym móc odpowiedzieć bardziej kwieciście, ale po prostu nie mieliśmy szansy zrobić wcześniej płyty” – mówi Alex Turner, który w międzyczasie wydał trzy niezwykle popularne albumy z Arctic Monkeys. „‘The Age of Understatement’ rozbudził nasze oczekiwania, ale to szybko zostało przerwane, nie zakładaliśmy, że pojedziemy z tym w trasę. Więc wróciliśmy do własnych zespołów.” Pomysły na nowy album kiełkowały od czasu, gdy w listopadzie 2014 roku Turner promował koncertami album „AM” jego macierzystej formacji. „Komponowaliśmy te utwory na przestrzeni ostatnich kilku lat” – przyznaje szef Arctic Monkeys.

Nie bez wpływu na nowy album miał także fakt, że zarówno Turner, jak i Kane mieszkają obecnie w Los Angeles, a album został nagrany w studiu Shangri-La Ricka Rubina, w Malibu. „Chciałem, aby ta płyta brzmiała czysto i schludnie, jakbyśmy chcieli powiedzieć: ‘Tutaj mieszkamy i tak brzmimy’ ” – mówi Turner. „Jednak to nie do końca jest tak. Bo jak słucham płyty, w takim samym stopniu, co o Los Angeles, myślę także o innych miejscach, jak Londyn, czy Paryż.” Zaś Kane dodaje: „nie chodziło o coś w rodzaju: ‘zróbmy płytę w stylu Los Angeles’. Po prostu powiedzieliśmy sobie, że skoro tu jesteśmy, to tu zróbmy płytę.”

Obaj przyznają jednak, że amerykańskie inspiracje miały wpływ na piosenki na tej płycie. „Są piosenki Todda Rundgrena, a także album ‘Hard Candy’ Neda Doheny’ego” – mówi o inspiracjach Turner. Jednak wśród inspiracji wymieniają także muzykę Paula Wellera z czasów Style Council. „Na pewno nie było tego słychać, gdy pracowaliśmy nad pierwszą płytą.” To, co jednak najbardziej uderza przy pierwszym kontakcie z ‘Everything You’ve Come To Expect’, to, że te wpływy nie są tak oczywiste. „Myślę, że to, co sprawia, że ta płyta jest nieco inna, to fakt, że ja i Al odnaleźliśmy własne głosy, w większym stopniu niż było to w przypadku pierwszej płyty” – mówi Miles Kane. „Ponieważ więcej śpiewaliśmy, mogliśmy spokojnie usiąść i dać tej drugiej osobie czas by odnalazła się w danej piosence. Jak w ‘Sweet Dreams’ – uważam, że głos Ala brzmi tam niesamowicie. Ja z kolei mogłem zaprezentować bardziej punkowe podejście w ‘Bad Habits’.
źródło: Sonic Records

13.Ray LaMontagneRay LaMontagne – „Ouroboros: (Sony Music)

 

 

Ray LaMontagne, zdobywca Grammy, okrzyknięty przez fanów i krytyków współczesnym bardem powraca z nową, szóstą w karierze płytą. Album zatytułowany „Ouroboros” wyprodukował Jim James, który zasłynął m.in. ze współpracy z My Morning Jacket oraz Monsters of Folk. Ray Na CD znalazło się 8 utworów (łącznie ok. 40 min. muzyki), które artysta podzielił na dwie części. Płytę promuje singiel “Hey, No Pressure”.

Ray LaMontagne to amerykański wokalista folkowy, który zasłynął dzięki swojej charakterystycznej barwy głosu. Jego twórczość porównywana jest do The Band czy Van Morrisona. Jego dyskografię zamyka płyta „Supernova” z 2014r.
źródło: Sony Music

14.BrianEnoBrian Eno – „The Ship” (Sonic Records)

 

 

‘The Ship’ to pierwszy solowy album mistrza ambientu od czasu ukazania się nominowanej do nagrody Grammy płyty ‘LUX’ z 2012 roku.

Oryginalnie pomyślany jako eksperyment z trójwymiarowym dźwiękiem, ‘The Ship’ jest bardziej muzyczną powieścią niż konwencjonalnym albumem. Eno łączy tu piękne piosenki, minimalistyczny ambientowy nastrój, elektroniczną narrację i techniczne innowacje w jedną, filmową suitę. Dostajemy to, co najlepsze w muzyce Briana Eno, jednak bez odniesień do jego dotychczasowego dorobku. Jak mówi sam artysta: „na poziomie muzycznym, chciałem nagrać płytę z piosenkami, które nie będą opierały się na typowej strukturze rytmicznej i typowych progresjach akordów, ale pozwolą głosom istnieć we własnej przestrzeni i czasie. Jak fragmenty krajobrazu. Chciałem umieścić te dźwiękowe elementy w wolnej, otwartej przestrzeni.” I dodaje: „jednym z punktów wyjściowych była moja fascynacja pierwszą wojną światową, to niezwykłe transkulturowe szaleństwo, które zrodziło się ze starć pychy wielkich imperiów. Nastąpiło to zaraz po zatonięciu Titanica, co dla mnie jest pewną analogią. Titanic był „niezatapialnym statkiem”, szczytem ludzkiej mocy technicznej, mający być największym ludzkim triumfem nad naturą. Pierwsza wojna światowa była wojną materialną, triumfem woli i stali nad ludzkością.”

Album otwiera 21-minutowy utwór tytułowy ‘The Ship’, w którym zapętlona fraza wokalna Eno tworzy złowieszczą atmosferę, wynikającą z połączenia głosu i dziwnej elektroniki.
Słuchając go w ciemnym pokoju można poczuć siłę bezkresnego oceanu. Pojawiający się później ‘Fickle Sun’, został podzielony na trzy części. W pierwszej, bezpośrednio wynikającej z ‘The Ship’, głos Eno wysuwa się na przód, dając uczucie rozpaczy.
„Poemat czytany przez Petera Serafinowicza został stworzony za pomocą Markov Chain Generator (oprogramowanie napisane przez Petera Chilversa), do którego dodaliśmy relacje z zatonięcia Titanica, niektóre wojenne piosenki żołnierzy walczących w pierwszej wojnie światowej, różne cyberbiurokratyczne bity, a także ostrzeżenia o włamaniach itd. Generator wytwarzał tysiące zdań, z których ja wybrałem kilka i ułożyłem w odpowiedniej kolejności.”

Album kończy ‘I’m Set Free’, utwór Lou Reeda z czasów The Velvet Underground, zespołu będącego dużym źródłem inspiracji dla wczesnej muzyki Eno. „Napisana pod koniec lat sześćdziesiątych piosenka Lou Reeda ‘I’m Set Free’, wydaje się dziś bardziej istotna niż była oryginalnie. Prawdopodobnie wszyscy, którzy czytali „Sapiens” Yuvala Noah Harari’ego, rozpoznają odrobinę ironii, która jest w słowach „’I’m set free to find a new illusion”.
źródło: Sonic Records

15.FleurEastFleur East – „Love, Sax and Flashbacks” (Sony Music)

 

 

Fleur East to ‚kobieta-petarda’ znana z brytyjskiej edycji  X-Factor, którego w prawdzie nie wygrała, ale na długo zapadła w pamięć widzom swoją fryzurą, energią i – przede wszystkim – głosem. Uznawana za damską wersję Jamesa Browna lub nowoczesną Tinę Turner jest artystką, jakiej nie widział wcześniej żaden program typu ‚talent-show’. To przez jej brawurowe wykonanie ‚Uptown Funk’ Mark Ronson musiał przyspieszyć cyfrową premierę swojego własnego singla, bo na szczycie list przebojów jeszcze przed jego premiera znalazła się wersja zaśpiewana przez Fleur! Teraz – prawie rok od tych wydarzeń – na listach przebojow króluje jej autorski singiel – ‚Sax’, też utrzymany w dynamicznej, funkowej stylistyce. Cała płyta  „Love, Sax and Flashbacks” przygotowana została we współpracy z takimi producentami jak Fraser T Smith (Adele, Florence + the Machine), Rodney Jerkins (Michael Jackson, Justin Bieber) i TMS & Oax. W wersji standard znalazło się na niej 12, a na wersji deluxe 16 utworów – na obu wersjach poza ‚Sax’ znalazła się też słynne wykonanie na żywo ‚Uptown Funk’.
źródło: Sony Music

16.Iggy PopIggy Pop – „Post Pop Depression” (Universal Music)

 

 

Iggy Pop zaskoczył fanów informacją o swoim nowym krążku „Post Pop Depression”, którego premiera odbyła się 18 marca. „Post Pop Depression” to 17 solowy album artysty. Wydawnictwo jest już dostępne w przedsprzedaży, a dla każdego fana, który zakupi płytę przed premierą od razu odblokuje się pierwszy singiel – „Gardenia”. To właśnie ten utwór Iggy wykonał premierowo podczas popularnego, amerykańskiego show „The Late Show with Stephen Colbert”. Przy tworzeniu albumu Popowi pomogli znajomi z Queens Of The Stone Age, Dead Weather i Arctic Monkeys. Za produkcję płyty odpowiedzialny jest Joshua Homme.
źródło: Universal Music

17.The LuminnersThe Lumineers – „Cleopatra” (Universal Music)

 

 

The Lumineers powracają z nowym albumem „Cleopatra”! Materiał zwiastuje nowy singiel – „Ophelia”. „Ta płyta jest odzwierciedleniem tego, co doświadczyliśmy w ostatnich 3 latach. Wierzymy w tę muzykę” – mówi o albumie Wesley Schultz, wokalista The Lumineers. Ostatnie trzy lata bez wątpienia były przełomowe w karierze grupy. Po globalnym sukcesie singla „Hey Ho”, a potem debiutanckiej płyty The Lumineers, zespół wyruszył w trwającą prawie 3 lata trasę koncertową. W jej trakcie odwiedzili aż 6 kontynentów! W tym czasie, The Lumineers zdobyli też 2 statuetki Grammy, nagrali 2 piosenki do ścieżki dźwiękowej „The Hunger Games” i przy okazji sprzedali 3 miliony albumów na świecie! Na nowym albumie Cleopatra słychać, że The Lumineers z pewnością nie osiedli na laurach. „Postanowiliśmy podejść do tematu tak jak za pierwszym razem, nagrywając najpierw demo w małym wynajętym domu w Denver” – zdradza kulisy prac na albumem Wesley. Nagrania na płytę powstały natomiast w usytuowanym w górach niedaleko Woodstock studio Clubhouse. Nad produkcją materiału czuwał Simone Felice znany ze współpracy z The Felice Brothers i The Avett Brothers.  „Cleopatra” jest kolejnym potwierdzeniem, że The Lumineers tak jak nikt potrafią łączyć wpływy XVII i XIX-wiecznych pieśni z XX-wieczną folkową narracją i wszystko zgrabnie przełożyć na brzmienie XXI wieku.
źródło: Universal Music

18.Birdy - Beautiful Lies - coverBirdy – „Beautiful Lies” (Warner Music)

 

 

W 2016 roku, dokładnie 15 maja, skończy dopiero 20 lat. A już ma na koncie dwie znakomicie przyjęte, złote i platynowe płyty oraz przebojowe single. 25 marca 2016 roku dyskografia fantastycznie utalentowanej angielskiej piosenkarki Birdy, wzbogaciła się o trzeci materiał. Płyta nosi tytuł „Beautiful Lies”. Karierę zaczynała jako podlotek, teraz jest już dorosłą kobietą. Z okresem beztroskiego dzieciństwa oraz dorastania Birdy żegna się płytą „Beautiful Lies”. „W ten sposób pokazuję, że dorastam” – mówi o albumie Birdy. „Wiele nauczyłam się w minionych latach, sporo doświadczyłam – dobrego i złego. Stąd czerpałam inspiracje. Tym razem byłam pewniejsza siebie, wiedziałam, w którą stronę się kierować, zarówno jeśli chodzi o komponowanie, produkcję i oprawę graficzną. Wiele piosenek traktuje o znajdowaniu światła w mroku, o pokonywaniu chwil, w których czujemy się kompletnie zagubieni”.

Kilkanaście utworów, które wypełniły album, wyprodukowała sama Birdy. W studiu wspomogli ją słynny producent Steve Mac (m.in. James Blunt, Shakira, One Direction, Jess Glynne), Jim Abbiss (Arctic Monkeys, Adele) i Craig Silvey (Arcade Fire, Florence And The Machine). „Beautiful Lies” promowały kompozycja tytułowa (piosenkę napisała Birdy do spółki z Samem Romansem, wcześniej współpracownikiem m.in. Kwabsa) oraz wydany jako pierwszy na singlu utwór „Keeping Your Head Up”.

„Mam nadzieję, że ta piosenka będzie dla wielu inspirująca, że dzięki niej ludzie będą się czuli mocniejsi i podniesieni na duchu. Chodzi w niej o to, aby znajdować zawsze to jasne światełko, gdy wokół panuje ciemność, żeby zawsze mieć siłę, aby pokonywać trudności w chwilach, w których czujemy się całkowicie zagubieni” – mówiła o pierwszym singlu Angielka.

Jasmine Lucilla Elizabeth Jennifer van den Bogaerde, jak brzmią pełne personalia Birdy, z muzyką kontakt ma od maleńkości, a to za sprawą mamy, która jest pianistką. Piosenki zaczęła pisać mając lat osiem. Potem chodziła do szkoły muzycznej, gdzie również uczyła się śpiewu. Zanim zaczęła się kariera dziewczyny, wygrała ona kilka konkursów wokalnych.

Głośno o Birdy zrobiło się, gdy miała lat 14 i opublikowała w sieci przeróbkę kompozycji Bon Iver „Skinny Love”. Utwór wywołał zachwyt w BBC Radio 1, stał się pierwszym wielkim przebojem młodej artystki i zapoczątkował jej muzyczną karierę. Singel z tą piosenką, który promował debiutancką płytę „Birdy” z 2011 roku, wielokrotnie pokrył się platyną. Na pełnowymiarowym debiucie angielskiej artystki jest też piosenka „People Help The People”, która stała się jej drugim singlowym przebojem. Singel z tym utworem wiele razy pokrył się platyną. Birdy odniosła sukces i stała się jedną z najbardziej cenionych młodych wokalistek.

O tym, że jest artystką z krwi i kości, Birdy przekonała wszystkich drugim albumem, „Fire Within” z 2013 roku, który w dziewięciu krajach znalazł się w Top 10 notowań płyt.
W ojczyźnie Angielki dotarł do miejsca ósmego, zaś w Irlandii na sam szczyt listy albumów.

Różnica między debiutem a „Fire Within” jest zasadnicza. O ile na „Birdy” młoda wokalistka zamieściła wyłącznie covery, na dwójce znalazły się wyłącznie piosenki, które napisała lub współkomponowała. Zagrała też w studiu na gitarze. Pomocników miała nie byle jakich. W pracach nad „Fire Within” Birdy wspomogły takie tuzy jak między innymi: Ryan Tedder (Beyoncé), Dan Wilson (Adele), Rich Costey (Muse, Arctic Monkeys, Sigur Ros), Ben Lovett (Mumford & Sons), Tim Commerford (Rage Against The Machine), Omar Hakim (Sting, Miles Davis, David Bowie, Mariah Carey).

Birdy, choć wciąż była nastolatką, artystycznie zademonstrowała dużą dojrzałość. Była świadoma swych możliwości i wiedziała, czego chce. Umiała porwać do zabawy dynamicznymi piosenkami w stylu „Light Me Up”, ale też stonować piękną balladą, w której słychać tylko fortepian i głos. Klasę Birdy docenili inni. Angielka została nominowana do Grammy za nagrany z Mumford And Sons utwór „Learn Me Right”, uzyskała także nominację do BRIT Awards dla najlepszej debiutantki. Zgarnęła zaś dwie nagrody Echo, niemieckie odpowiedniki Grammy.
źródlo: Warner Music

19.BibioBibio – „A Mineral Love” (Sonic Records)

 

 

To siódmy album w dorobku Stephena Wilkinsona, angielskiego producenta, szerzej znanego jako Bibio.

„Ten album, za pomocą różnych znanych form muzycznych, celebruje świętą i cenną walkę z ludzką niepewnością” – mówi o swoim nowym dziele Wilkinson. „To jest także celebrowanie mojej miłości do rzemiosła nagraniowego, podczas którego czerpałem inspiracje z różnych źródeł, od końca lat sześćdziesiątych do czasów obecnych. Wszystkie te formy mają jednak zaskakujące zwroty, a razem stanowią niesamowity koktajl.”

Wilkinson podkreśla, że każda z zaprezentowanych na ‘A Mineral Love’ kompozycji, ma swoje przemyślane miejsce na albumie.

„To nie jest purystyczna płyta” – dodaje. „Nie chciałem odtworzyć jakiegoś określonego okresu, czy gatunku, ale raczej używałem znajomych form, jako rodzaju wspólnego języka, za pomocą którego tworzyłem nowe pomysły i nowe przesłania. Chciałem śpiewać o walce i tragedii z ciepłem, współczuciem i szacunkiem. Chciałem, aby ten smutek miał zaprawioną kroplą goryczy nadzieję.”

Na płycie znalazło się trzynaście kompozycji, które powstały od podstaw, bez używania sampli. „Chciałem płyty, która będzie brzmiała jak oparta na samplach, ale jednak chciałem zrobić wszystko sam. Chciałem stworzyć każdy drobny element, którego pokolorowanie wywoływałoby w ludziach konkretne, niezapomniane wspomnienia.”

„Cieszy mnie wyzwanie tworzenia muzyki, która odnosi się do jakości i kolorów muzyki z różnych epok. To wszystko były jednak domysły, bo nie mam rzetelnej wiedzy, dlaczego dane płyty brzmiały w konkretny sposób. Sam uczyłem się, jak grać na instrumentach, komponować i produkować muzykę. Ten album jest moim osobistym, przefiltrowanym spojrzeniem na te formy i cechy. Niektóre z utworów nasycone są klimatem muzyki, której dużo słuchałem za młodu. Jak amerykańskich tematów telewizyjnych z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, czy tanecznej muzyki z lat dziewięćdziesiątych. Ten album powstał z tych wspomnień i eksploruje różne style muzyczne, zamiast skupiać się na jednym konkretnym.”

W nagraniach Bibio wsparło kilku gości, jak: Gotye, Olivier St. Louis i Wax Stag.
źródło: Sonic Records

20.FoxesFoxes –  „All I Need” (Sony Music)

 

 

Foxes, czyli brytyjska wokalistka  Louisa Rose Allen, prezentuje drugą płytę studyjną – „All I Need”. Na płycie znalazło się 16 popowo-tanecznych utworów, w których wyraźnie słychać inspiracje brzmieniami lat. 80. CD promują single: „Body Talk” oraz „Amazing”.

Jeszcze przed premierą jej debiutanckiej płyty – „Glorious” w 2014r. (z hitami:”Let Go For Tonight”, „Holding Onto Heaven”) o Foxes zrobiło się głośno za sprawą hitu „Clarity”, który nagrała wspólnie  z DJ’em Zedd (nominowany do nagród Grammy), a do miłośników jej talentu zalicza się m.in. Katy Perry i Pete Wenz (Fall Out Boy).
źródło: Sony Music