Single radiowe – Polska cz.1/2019

Może ktoś, coś przegapił albo chciałby sobie przypomnieć jaki był w zarysie I kwartału 2019 nagrań singlowych wśród naszych, które trafiły do stacji radiowych to bardzo proszę. Przygotowałem i wyselekcjonowałem  nieco ponad 30 utworów. Jest jak od wielu wielu lat u mnie przy tego typu wpisach bardzo różnorodnie. Ciekawie, inspirująco, zastanawiająco, ale i zaskoczeń też nie brakuje bo byłoby za nudno. Najważniejsze, że można tego słuchać i wstydu nie ma. To pierwszy z trzech przygotowanych wpisów o polskich nagraniach singlowych 🙂 Miłej lektury

 

01.Krzysztof_zalewski_okladka_singlaKurierKrzysztof Zalewski – „Kurier” (Kayax Prod.)

15 marca do kin trafi najnowszy film twórcy „Psów”, „Pokłosia” czy „Jacka Stronga”. Władysław Pasikowski wziął tym razem na warsztat historię Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Głównym tematem muzycznym filmu „Kurier” jest premierowy utwór Krzysztofa Zalewskiego. Krzysztof Zalewski został zaproszony do stworzenia piosenki, która będzie towarzyszyła ekranizacji niezwykłych losów Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Artysta zainspirowany tą szpiegowską historią stworzył mocny utwór o uniwersalnym przesłaniu, takim, które można odnieść do wydarzeń z tamtych lat, jak i obecnych nam czasów. Krzysztof Zalewski o utworze „Kurier”: Miałem wielką przyjemność i zaszczyt zrobić piosenkę do filmu Władysława Pasikowskiego o Janie Nowaku-Jeziorańskim. Pokolenia Polaków czytały z wypiekami na twarzy „Kuriera z Warszawy”, teraz będzie można wpijać paznokcie w oparcia kinowych foteli na filmie „Kurier”.

źródło: Kayax Prod.

02.StanislawSoykaStanisław Soyka – „Zależy mi” (Universal Music)

„Zależy mi” to drugi singiel ze świetnie przyjętego albumu „Muzyka i słowa Stanisław Soyka”(Premiera: 1 lutego 2019 r.). Stanisław Soyka muzycznie określa nowy album jako folk z przymrużeniem oka, ale – jak dodaje: Można na nim usłyszeć późne lata 70., rythm & bluesa, wpływy reggae, a także po prostu – ballady. Ten – w pełni autorski – album dzisiejszego Soyki jest prostolinijny, prawdziwy i szczery. To muzyczne wyznanie bez podrasowania. Jest tu polonez, jest i tango, w którym odbywa się cała amplituda uczuć: miłość, zazdrość, ciepło, zimno, gorąco.

źródło: Universal Music

03a.Alicja Majewska_Zyc sie chce_okladka albumuAlicja Majewska – „Apetyt wciąż na życie mam” (Sony Music)

To pierwszy singel z nowej płyty Alicji Majewskiej, to piękna kompozycja Włodzimierza Korcza, do nostalgicznego tekstu Magdy Czapińskiej, zatytułowana „Apetyt wciąż na życie mam”. Dwa i pół roku po płycie „Wszystko może się stać” ikona polskiej piosenki powraca z kolekcją zupełnie nowych nagrań. W typowy dla siebie sposób łączy tu nieustającą pogodę ducha z refleksją dotyczącą spraw istotnych. Apetyt na życie z żalem i łzami. Własne słońce z nocą i mgłą. Wszak cytując fragment pieśni tytułowej: „rzeczy tylko dwie są trwałe – radość i ból istnienia”.

źródło: Sony Music

04a.agata-sobocinska-znikam-stadAgata Sobocińska – „Znikam stąd” (My Music)

Agata Sobocińska nagrała i promuje swoje nowe nagranie „Znikam stąd”. To także nowy etap muzyczny w jej karierze, a konkretnie brzmieniowy. Innego charakteru i feelingu piosenkom Agaty ma nadać Piotr Siejka. To ten sam producent muzyczny współodpowiedzialny za brzmienie albumu Lanberry „miXtura”, który nominowany jest do nagrody Fryderyk 2019 w kategorii Album Roku Pop. Słychać i widać(w teledysku), że przejście po różnych ścieżkach i zakamarkach muzyki pop Agacie nie przeszkadza. Jak wiadomo dziś artysta musi być bardzo czujny na trendy a te zmieniają się jak w kalejdoskopie.

autor: Arkadiusz Kałucki

05.Natalia Zastepa_okladkaNatalia Zastępa – „Za późno” (Universal Music)

Natalia Zastępa😉Jest finalistką 9 edycji The Voice of Poland. Była w grupie Michała Szpaka. Natalia oprócz śpiewu gra na wiolonczeli i pianinie. Ma na swoim koncie współpracę i występy razem z Mietkiem Szcześniakiem, Januszem Radkiem czy grupą Lombard. Jej bogata biografia artystyczna jak na 18-latkę to spory zastrzyk pewności siebie i świadomości jak ma przebiegać jej droga muzyczna. Natalia dobrze czuje się zarówno w repertuarze zachodnim jak i polskim. Piosenki mające w sobie romantyzm i niosące wrażliwość są tymi, gdzie na początku Natalia chce się poświęcić. Nagranie debiutanckie „Za późno” jest takim otwarciem w profesjonalnej karierze Natalii☺ Nad warstwą tekstową czuwał sam Wojtek Łuszczykiewicz z grupy Video. Balladowy charakter z nutą refleksji to dobry krok w rozpoczętej drodze na „Top”.

autor: Arkadiusz Kałucki

06.Patryk Kumór – HooliganPatryk KUmór – „Hooligan” (Universal Music)

„Hooligan” to kolejna, po „Ogień i Lód” i „Skok na bank” muzyczna zapowiedź 4 płyty Patryka, która ujrzy światło dzienne w tym roku. Doskonały tekst, wpadający w ucho refren i płynąca melodia podbita mocniejszymi wokalnymi wstawkami Patryka to esencja kierunku muzycznego, którym podąża artysta przy nowym materiale. Ciekawostką jest fakt, że mimo wielu godzin spędzonych w studiu, utwór powstał spontanicznie podczas…. jazdy samochodem! Wersja demo singla została zarejestrowana na dyktafonie w telefonie, a dopiero później dopracowana w profesjonalnym studiu nagraniowym. Co więcej, duża część partii wokalnych z wersji demo została finalnie wykorzystana w końcowej wersji piosenki. Jak z przymrużeniem oka mówi Patryk o utworze: Wiecie, czego pragną kobiety? Ja też nie. I trochę o tym jest ta piosenka.

źródło: Universal Music

07a.Kasai_Salvages_coverKasai – „Salvages” (Wydawnictwo Agora)

Kasai (Kasia Piszek) – to warszawska wokalistka, pianistka, kompozytorka, autorka tekstów, aranżerka i producentka. Od wielu lat występuje na największych scenach muzycznych w Polsce i zagranicą w zespołach m.in. Moniki Brodki czy Artura Rojka. Współtworzy zespół Rita Pax. Współpracowała także z Anią Dąbrowską, Bogdanem Kondrackim, Karoliną Kozak, Noviką, Andrzejem Smolikiem i zespołem Oszibarack. Pisała piosenki m. in. dla Edyty Górniak, Natalii Kukulskiej i Patrycji Markowskiej. Pochodzi z rodziny o muzycznych tradycjach (mama – pianistka Opery Narodowej w Warszawie, tata – śpiewak operowy). Przeszła pełną edukację muzyczną zaczynając od szkoły podstawowej, aż do Akademii Muzycznej im. K. Szymanowskiego w Katowicach na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Nagranie „Salvages” promuje jej debiutancki album „Equals”.

źródło: Wydawnictwo Agora

08.Rebeka post dreams coverRebeka – „Fale” (Wydawnictwo Agora)

Charyzma sceniczna, głos Iwony i dopracowane produkcje Bartosza to znaki rozpoznawcze Rebeki. Duet tworzony przez Iwonę Skwarek i Bartosza Szczęsnego wydał właśnie swój trzeci album “Post Dreams”. Zwykle pierwszoplanową rolę grają w zespole analogowe syntezatory. Jednakże na tym albumie muzycy postanowili iść o krok dalej i na płycie pojawiły się klasyczne instrumenty takie jak smyczki czy trąbka. Płyta zawiera w sobie pełną amplitudę emocji. Z jednej strony zatapiamy się w delikatnie utkanych ornamentach, by za chwilę dać się porwać fali ryczących zimnofalowych gitar. Pierwsza odsłoną z nowej płyty duetu Rebeka jest nagranie „Fale”

źródło: Wydawnictwo Agora

09.SorryBoysSorry Boys – „Jesteś Pragnieniem” (Mystic Prod.)

„Jesteś Pragnieniem” to pierwszy singiel zapowiadający nowy album Sorry Boys, który ukaże się wiosną 2019. Tak o utworze mówi Bela Komoszyńska, jego autorka i kompozytorka: „”Jesteś Pragnieniem” to moje wyznanie i wyzwanie. To piosenka, która obecnie najlepiej mnie określa, oddaje aktualne emocje i temperaturę. Powstała w przypływie czystego natchnienia, proces komponowania i pisania tekstu trwał niewiele dłużej niż trwa sam utwór. „Jesteś Pragnieniem” wdarło się we mnie jak Sirocco, porywisty wiatr pustyni. Ten utwór to najlepszy prolog do całej, osobistej i emocjonalnej opowieści, jaką jest nasz nowy album. Najbardziej aktualny i bezpośredni z dotychczasowych.” Za produkcję muzyczną utworu odpowiada Marek Dziedzic, a za miks i mastering Bartosz Dziedzic. Do utworu „Jesteś Pragnieniem” powstał teledysk wyreżyserowany przez Karola Łakomca, na podstawie pomysłu Beli. „Opowiadamy historię niezwykłego spotkania. Historię dusz, które są ze sobą połączone niezależne od czasów i zmieniających się okoliczności. Dla nich gra wciąż ta sama piosenka. Spełniliśmy też moje marzenie, żeby oddać hołd legendarnej scenie tanecznej z filmu „Salto” mojego ukochanego Tadeusza Konwickiego”, opowiada Bela.

źródło: Mystic Production

10.Nocny KochanekNocny Kochanek – „Koń na białym rycerzu” (Nocny Kochanek / Wydawnictwo Agora)

„Randka w Ciemność” to trzeci studyjny album zespołu Nocny Kochanek, którego premiera odbyła się 11 stycznia 2019 roku. Grupa prezentuje kolejną porcję humoru w warstwie lirycznej, tym razem skupiając się głównie na relacjach damsko-męskich. W warstwie muzycznej – sporo niespodzianek. Nocny Kochanek, zespół czerpiący inspiracje całymi garściami z muzyki rockowej, heavy metalowej i metalowej w ogóle, sięgnął na albumie po zupełnie nowe instrumentarium. W utworze „Koń na Białym Rycerzu” usłyszymy flet oraz… klawesyn. Kolejna odsłona z tej płyty to wspomniany „Koń na białym rycerzu”.

źródło: Wydawnictwo Agora

11a.Grafika PlanetariumKolory – „Planetarium” (Kayax Prod.)

KOLORY to kolektyw pochodzący z serca Górnego Śląska. Od 2015 roku wspólnie tworzą indie rockowe brzmienia, czerpiąc także inspiracje z innych gatunków muzycznych. Mają na koncie dwie wydane EP’ki: „Vivid” i „Shine”. Zespół został doceniony m.in. w konkursie „Dzielnica brzmi dobrze” organizowanym przez Katowicką instytucję Miasto Ogrodów.Zespół prężnie się rozwija. Wśród osiągnięć można wyróżnić udział w dużych festiwalach, takich jak Enea Spring Break, Woodstock Festival (obecnie Pol’and’RockFestival), Open’erFestival, AlterFest, Sofar Sound oraz Fête de la Musique w Hanover. Unikalna energia, melodyjne rockowe dźwięki to ich znak rozpoznawczy. Obecnie pracują nad nowym polskim materiałem.  We wrześniu 2018 roku zespół podjął współpracę z wytwórnią Kayax. W ramach projektu „My NameIs New” promuje swój singielpt.”Butelka”. W lutym 2019 roku pojawią się na platformie kolejne utwory: „Oswój mnie” oraz „Planetarium” (promowany teledyskiem).

źródło: Kayax Prod.

Reklamy

Single radiowe – Polska cz.10/2018

Ok! To ostatnie w 2018 r.  wyselekcjonowane nagrania polskich artystów, które trafiły do stacji radiowych w czwartym kwartale br. Ich różnorodność jest spora, bo i nasz rynek fonograficzny staje się z roku na rok coraz większy 🙂 Koniec roku to zawsze czas na podsumowania. I dlatego od Stycznia czyli TU, tradycyjnie u mnie będę publikował moje Best Of..Przebój Roku Polska i Świat, Album Roku Polska i Świat oraz CLUB HIT 🙂

 

#radio #journalist #NowPlaying #playlist #music #pop #rock #elektronica #hits #voice

01a.Ania Deko w POP Radio_2018a

Ania Deko & Moi fot.AK

Ania Deko – „Stały ląd” (Universal Music)

Zakończyła się już 9 edycja programu The Voice Of Poland☺W ścisłym finale była Ania Deko, która była w drużynie Grzegorza Hyżego, z którym wykonała piosenkę „Shallow” znaną z wykonania Lady Gagi & Bradleya Coopera☺Tak było kilka dni temu☺Teraz czas przyszedł na promocję solowego nagrania Ani – „Stały ląd”☺ Typowa nowoczesna produkcja popowa, znana z zachodnich list przebojów. Ania nie jest debiutantką jakby ktoś chciał wiedzieć. Próbowała już swoich sił w The Voice Of Poland w 2014 r.ale odpadła przy przesłuchaniach śpiewają piosenkę Sylwii Grzeszczak. Za to ma na swoim koncie występy u boku takich artystów jak Kamil Bednarek czy Beata Kozidrak😁 Jej głos pamiętam dobrze z dobrej polskiej propozycji klubowej „Summer” DJ Inox vs DNF w 2016 roku. A jeszcze polecam Wam jej solowy singiel sprzed pół roku „Zapomnij” nawiązujący do brzmień drum’n’base.

Autor: Arkadiusz Kałucki

02a.c-bool-fire-in-my-head-feat-cadence-xyzC-BooL ft. Cadence XYZ – „Fire In My Head” (C-Wave Records / My Music)

C-BooL, który od 2016 roku regularnie podbija radiowe playlisty w Polsce, Rosji i całej Europie Środkowo-Wschodniej oraz notuje rekordowe ilości wyświetleń swoich teledysków w portalu YouTube, powraca na koniec roku z nowym, energetycznym singlem zatytułowanym „Fire In My Head“. Piosenka, której jedynym autorem i kompozytorem jest sam C-BooL, porusza problem uzależnienia od współczesnych technologii mobilnych, smartfonów i portali społecznościowych oraz próbę powrotu ze świata wirtualnego do otaczającej nas rzeczywistości. Do współpracy wokalnej artysta zaprosił amerykańską wokalistkę ukrywającą się pod pseudonimem Cadence XYZ. Od strony muzycznej, z jednej strony w nagraniu da się usłyszeć wypracowany, charakterystyczny dla producenta i DJ’a styl, jednak pojawiają się w nim nowe brzmienia nadające świeżości tej produkcji. W teledysku do „Fire In My Head“ wystąpił znany polski aktor Wojciech Mecwaldowski.

źródło: My Music

03.Kasia KowalskaKasia Kowalska – „Teraz kiedy czuję” (Universal Music)

Piosenka „Teraz kiedy czuję” to kolejny singiel promujący pierwszy od 10 lat studyjny album Kasi Kowalskiej i dziesiąty w jej dotychczasowym dorobku „AYA”. Pierwsze spotkanie z „Ayą” jest jak powiew świeżego powietrza. To bezpretensjonalne, pełne emocji, momentami zaskakująco pogodne kompozycje. Przez ostatnie dziesięć lat Kasia Kowalska szukała równowagi, tak by jej nowy album był swojego rodzaju światełkiem w tunelu.

 

źródło: Universal Music

04a.Maciej Malenczuk_Nalej jej_okladka singlaMaciej Maleńczuk – „Nalej jej” (Sony Music)

Maciej Maleńczuk to twórca wielkoformatowy, wielokrotnie nagradzany Złotą i Platynową Płytą, który swoją artystyczną wizję opiera na świetnie brzmiącym, silnym wokalu w połączeniu z lekką i bardzo chwytliwą melodią gitar i instrumentów dętych.
Najnowszy singiel artysty „Nalej jej”, oddaje charakterystyczny styl, wokół którego skupił swoją twórczość . Mimo, że nadchodzący album będzie praktycznie w całości instrumentalny, to najnowszy singiel zadowoli również tych, którzy z upragnieniem wyczekują charakterystycznej barwy głosu artysty. Chwytliwe teksty, przedstawiające krótkie scenki z życia „małej”, przeplatają się z energiczną i żywiołową warstwą instrumentalną, na którą składają się krótkie wstawki saksofonowe i gitarowe. Całość okraszona jest lekkim i wpadającym w ucho refrenem.

 

 

źródło: Sony Music

05.LanberryLanberry – „Nie ma mnie” (Universal Music)

„Nie ma mnie” to singiel promujący najnowsze wydawnictwo Lanberry pt. „miXtura”(Premiera: 9 listopada). Do utworu powstało Lyric Video w warstwie wizualnej nawiązujące do tematu przewodniego albumu – przełomu lat 80. „miXtura” to wyjątkowe wydawnictwo, które w perfekcyjny sposób łączy inspiracje współczesnym popem z muzycznymi wibracjami przełomu lat 80. i 90. Na albumie znalazło się 14 energetycznych utworów, w tym hity takie jak „Ostatni most” (12 milionów wyświetleń i #1 radiowego Airplaya) czy „Gotowi na wszystko” feat. FEEL (15 milionów wyświetleń i #1 Airplay). Jak sama nazwa wskazuje – ta płyta to swoista mieszanka inspiracji Lanberry, zarówno w warstwie dźwiękowej jak i tekstowej. Na krążku znalazły się utwory w języku polskim, angielskim oraz…. hiszpańskim! Wszystkie teksty na płycie są autorstwa Lanberry, a utwory powstawały we współpracy artystki z zagranicznymi i polskimi producentami.

 

źródło: Universal Music

06a.Szymon Chodyniecki_okladka singlaSzymon Chodyniecki – „Puste słowa” (Sony Music)

Szymon Chodyniecki powraca z nowym singlem! Utwór różni się muzycznie od poprzednich singli.
„Chciałem stworzyć coś świeżego, pobawić się nowymi, tanecznymi brzmieniami. Jednak tekst i tematyka pozostaje niezmienna, typowa dla mojego charakteru tworzenia, czyli smutna, refleksyjna. Jest to historia o skomplikowanej relacji między mężczyzną a kobietą. Są to moje obserwacje przelane na papier i podane w nowoczesnej odsłonie”. – mówi Szymon

 

 

źródło: Sony Music

07.RoxanaRoksana Węgiel – „Anyone I Want To Be” (Magic Records)

Roksana Węgiel wygrała Eurowizję Junior 2018! Reprezentowała Polskę w konkursie z piosenką „Anyone I Want To Be”. Wokalistka pokonała reprezentantów z 19 innych państw. Nasz kraj zatriumfował po raz pierwszy w konkursie. Finał Eurowizji Junior 2018 odbył się w Mińsku. Teledysk do „Anyone I Want To Be” ma już ponad 2,8 miliona odsłon. Natomiast eurowizyjny występ artystki w niecałą dobę zdobył 1 200 000 wyświetleń. Występ Roksany trafił też na pierwszą pozycję karty Na Czasie w YouTube. Autorami słów do piosenki są Lanberry i Patryk Kumór.

 

 

źródło: Magic Records

08a.brave-flames-of-loveBrave – „Flames Of Love” (C-Wave Records / My Music)

Brave, czyli Wojciech Gryglewicz, polski DJ i producent muzyczny, twórca coverego hitu „I Just Called To Say I Love You” z repertuaru Steviego Wondera, który podbił dosłownie wszystkie stacje radiowe, telewizyjne oraz parkiety klubowe. Teraz powraca po roku czasu z drugim hitowym coverem o tytule „Flames Of Love”, którego pierwotne wyokanie należy do gwiazdy lat 80-tych XX wieku Fancy’ego. To również kompozycja utrzymana w pop-danceowym brzmieniu. Dobre na nadchodzący karnawał.

 
źródło: C-Wave Records / My Music

09a.cool-mike-feat-anna-montgomer_oklCool Mike ft. Anna Montgomery – „Take It To The Top” (My Music)

Po kilku letniej przerwie powraca na scenę muzyczną z nową świeżą produkcją Cool Mike. Tym razem w kolaboracji ze wspaniałym głosem Anny Montgomery. Znacie już jej wokal takich hitów jak Robert M – Super Bomb, czy Wet Fingers – Turn Me On.
Do Piosenki zostana też przygotowane rmx. zrealizowane przez znanych polskich
producentów sceny house. Już niebawem będzie można usłyszeć je w polskich klubach i
mamy nadzieje że przypadnie Wam do gustu.

 

źródło: My Music

10a.Grzegorz TurnauGrzegorz Turnau – „Bedford School” (Mystic Prod.)

„Bedford School” to pierwsza anglojęzyczna płyta Grzegorza Turnaua. Złożyły się na nią utwory, które towarzyszyły mu od dzieciństwa i które w dużej mierze ukształtowały go jako piosenkarza. Niedoszły absolwent muzycznej podstawówki rok szkolny 1980/81 spędził w angielskiej Bedford School, gdzie ponownie polubił fortepian, starając się dobrać ze słuchu właściwe akordy do ulubionych piosenek Lennona i McCartney’a.
„Niektóre z nich są starsze ode mnie, inne – poza kilkoma wyjątkami – pochodzą z lat 70. i 80. A przecież te błyskotliwe utwory mogłyby równie dobrze powstać dopiero wczoraj – nie ma w nich niczego, co można by uznać za przebrzmiałe” – mówi Grzegorz Turnau.
„Jest też ten album oczywistym wyrazem podziwu dla wszystkich moich IDOLI, a także osobistą pamiątką dla tych, którzy podzielali (i wciąż dzielą) moje fascynacje i którzy bywali świadkami moich późnonocnych rejsów po śpiewnikach, nierzadko nucąc ze mną”.

Utwór tytułowy płyty jest singlem promującym album

 

źródło: Mystic Prod.

11a.Doda - Nie wolno płakać COVERDoda – „Nie wolno płakać” (Wydawnictwo Agora)

Sama Dorota o utworze mówi:

Ten singiel promuje płytę, która jest zupełnie inna niż wszystkie w mojej 20-letniej karierze. Po śmierci ukochanej Babci, zgodnie z jej wolą, weszłam do studia i razem z orkiestrą nagrałam kilkanaście piosenek, które były jej ulubionymi melodiami, zarówno polskimi, jak i zagranicznymi, które śpiewałam.

Singiel, w przeciwieństwie do reszty utworów, jest autorski. Tekst napisał znany i ceniony autor – Marek Dutkiewicz („Chodź, pomaluj mój świat”, „Dmuchawce, latawce, wiatr”, „Za ostatni grosz”, „Słodkiego, miłego życia”, „Jolka, Jolka pamiętasz”). Zadzwoniłam do niego i opowiedziałam, co czuję po stracie Babci, i że targają mną teraz zbyt duże emocje, abym mogła napisać to sama. Marek spisał się na medal, mogę powiedzieć, że wyjął mi ten tekst z serca.

Utwór to połączenie dostojnej orkiestry cenionego Wojtka Zielińskiego z finezją rockowej gitary. Myślę, że Babcia wiedziała co robi, kiedy zależało Jej, żebym pokazała się fanom z dojrzałej strony 😉

Pierwsze wzmianki o płycie pojawiły się w mediach już w październiku, a oficjalna premiera planowana jest na 25 stycznia 2019 roku.

 

 

źródło: Wydawnictwo Agora

12.MerySposlkyIgorillaMery Spolsky ft.Igorilla – „Ups” (Kayax Prod.)

Młoda artystka jest jedną z najbardziej wyrazistych postaci na rodzimym rynku. Po świetnie przyjętym debiutanckim albumie „Miło Było Pana Poznać”, Mery Spolsky prezentuje nowy teledysk i singiel „Ups!”. Utwór jest wynikiem kooperacji Mery Spolsky z raperem Igorillą oraz producentem No Echoes.
Mery Spolsky o utworze „Ups!”:
-Inspiracją do napisania tekstu była niebezpieczna myśl, która nie przerodziła się w czyn, ale mnie zaintrygowała. Chyba każdy z nas zdradził w głowie i pomyślał sobie coś, o czym świat nie powinien wiedzieć. Ups! Jest to piosenka o zdradzie, ale takiej tylko w myślach. Jestem very much ciekawa jak przypadnie Wam do gustu, bo rozebrałam się tam z pasków, podzieliłam zwrotką z raperem Igorillą i produkcyjną rolę w pełni oddałam producentowi No Echoes. Dotychczas tworzyłam swoje piosenky spolsky zupełnie sama, dlatego „Ups!” w kooperacji z tymi Panami, których miło było poznać, jest dla mnie krokiem w przód! W teledysku gram dziewczynę, która w drodze na siłownię zauważa przystojnego mężczyznę i za pomocą fantazji ląduje z nim w romantycznych okolicznościach, choć na siłownie podąża u boku swojego chłopaka. Ups! Czy będziemy żałować? Mam nadzieję, że Wy nie będziecie żałować, że odpaliliście „Ups!”-a!

 
źródło: Kayax Prod.

 

 

Przygotowanie i opracowanie: Arkadiusz Kałucki

Single radiowe – Polska cz.5/2018

Tu też znalazło się kilka krótkich recenzji i informacji o wyróżniających się nagraniach w drugim kwartale 2018 r. Część z nich na pewno będzie uwzględnionych w podsumowaniu roku. Z kilkoma artystami udało mi się wnikliwie porozmawiać 🙂 Następna porcja informacji o wyróżniających się wg mnie polskich singlowych nagraniach będzie dotyczyła już trzeciego kwartału 2018 🙂 Miłej lektury 🙂

 

01.Beata Orbik w POP Radiu 2018

Beata Orbik i Ja fot.AK

Beata Orbik – „Gang złych dam” (promo)

Uczestniczyła w The Voice Of Poland w 2014, który był dla niej przetarciem i zetknięciem się z tajnikami branży muzycznej☺ Poukładana, starannie stawiająca krok po kroku bez euforii, ale z „dobrym planem” dla siebie na przyszłość po czterech latach zrealizowała swój pierwszy cel. Debiut fonograficzny. Ukazała się jej EP’ka pt.”Slajd”🌹Bardzo rytmiczne, kołyszące kompozycje o elektronicznym charakterze z elementami R’n’B, hip-hopu, pop. Bliżej jej do brytyjskiej sceny muzycznej i twórczości np. Naughty Boy, Ella Eyre, Rudimental zachowując proporcje naturalnie. To obiecujący debiut, a jej codzienne występy w chórku Marii Sadowskiej tylko ją wzbogacają i dodają pewności bycia na scenie😁 Nagraniem promującym całość jest „Gang złych dam” 🙂

 
autor: Arkadiusz Kałucki

02.Swiernalis - PergaminSwiernalis – „Pergamin” (Kayax Prod.)

„Pergamin” to utwór, który rozpoczyna nowy etap w działalności muzycznej Swiernalisa. Po melancholijnej i mrocznej „Draumie”, która pozwoliła Swiernalisowi rozliczyć się z przeszłością, „Pergamin” zapowiada drugi album, w którym forma ewoluuje wraz z treścią, a pulsująca elektronika podbija żywe emocje w warstwie lirycznej. Swiernalis o nowym singlu: „PERGAMIN – to mój nowy utwór, zapowiadający całkowicie nowy materiał. Pergamin jest to piosenka o pożądaniu, o konfrontacji energii posiadanej przez ludzi. O wędrówce człowieka przez życie, Wszechświat i przypadki. O doświadczaniu kosmosu zdarzeń, które rządzą życiem ludzi.”

 

 

źródło: Kayax prod.

03.Reni Jusis_Tyyyle milosci_okladka singlaReni Jusis – „Tyyyle Miłości” (Sony Music)

Ikona polskiej elektroniki po dwóch latach od wydania płyty „Bang!” powraca z nowym singlem! Jest to pierwsza zapowiedź nowego albumu Reni Jusis, którego premiera już niebawem! Utwór zwiastujący nowe wydawnictwo zatytułowany jest „TYYYLE MIŁOŚCI”.
„Jest to utwór o wszech otaczającej nas samotności. Ostatnimi czasy, gdzie nie spojrzę, często widzę samotnych ludzi. Począwszy od osób starszych, zapomnianych, pozostawionych samym sobie, poprzez samotne matki czy singli, którzy stracili już nadzieję, czy chociażby nastolatków czy dzieci, dla których zapracowani, zabiegani dorośli nie mają czasu. Wszystkich ich łączy wielkie pragnienie dzielenia się swoim życiem, pasją, emocjami z drugim człowiekiem. Często zastanawiam się, dlaczego tworzenie relacji staje się dziś co raz trudniejsze i czy jesteśmy jeszcze w stanie odkleić wzrok od smartfonów, aby zauważyć drugiego człowieka”. – wyjaśnia Artystka.

 
źródło: Sony Music

04.Na Tak 2018 w POP Radiu 1

Dorota Krempa(Na tak) i Ja fot.AK

Na Tak – „Szminka” (S.P. Records)

Utwór „Szminka” to nowa propozycja tria NA TAK☺Zespół kilka lat temu dał się zapamiętać z udziału w programie talent-show – „Must Be The Music”. Od tamtego czasu NA TAK zrealizowali trzy studyjne płyty a czwarta będzie miała swoją premierę tej jesieni😁 Nowa propozycja od Doroty, Sebastiana i Piotra jest osadzona w brzmieniach bardziej electro niż wszechobecnej electronice z domieszką popowego pierwiastka. Tekstowo piosenka opowiada o bardzo intymnych momentach dwojga kochających się ludzi, które warto pielęgnować, pamiętać☺ Nie można przy tym zapominać o wierności wobec siebie, bo bez tego miłości nie ma☺ Miksu singla dokonał i nadał „tchnienia” piosence Tom Horn. Producentem jest Sławek Pietrzak.

 
autor: Arkadiusz Kałucki

05.Ptakova_Czar_okladka singlaPtakova – „Czar” (Sony Music)

Ptakova to jedna z artystek, które symbolizują nadejście nowej ery w polskim popie! „Po pierwszym przesłuchaniu „Czar” może dawać wrażenie, że jest skierowany do jakiegoś mężczyzny, jednak w gruncie rzeczy można interpretować to w sposób wieloraki i niekoniecznie do potencjalnego ukochanego. Nigdy nie wiemy, co przyniesie kolejny dzień, ani relacja pomiędzy dwojgiem ludzi. Nie musimy wszystkiego planować, bo właśnie w niewiedzy bardzo często tkwi cały urok i magia. Mówię tam o tym, że nie chcę zakładać, co będzie na końcu, jak wszystko się potoczy oraz jak rozegrać całą tę „walkę”. Jestem natomiast pewna, że jeśli warto i jeśli czegoś naprawdę chcemy, to powinniśmy biec za tym cały czas. To dążenie do jakiegoś celu, ale z oczami szeroko otwartymi na wszystko wokoło.” Ptakova, czyli Natalia Ptak, to pochodząca ze Śląska wokalistka, która wywodzi się ze sceny niezależnej – jej wczesne nagrania oscylowały wokół alternatywnego rocka, a później przyszedł czas na romans z brzmieniami elektronicznymi. Teraz Natalia jest gotowa na podbicie mainstreamu, ale na swoich zasadach – jej drogowskaz to nowoczesny, taneczny pop. Do tej pory PTAKOVA zasłynęła głównie featuringami, do których wnosiła napisane przez siebie teksty i linie melodyczne. Jej największy sukces to utwór „Lawina”, przygotowany we współpracy z duetem producenckim Piona (podobnie jak dwa inne – „List” i „Alfabet”). Towarzyszył mu teledysk, który na YouTube obejrzano ponad pół miliona razy. Nagrywała też w kooperacji z Miuoshem i Jordahem oraz w ramach projektu SOXO. W jej szerokim spektrum inspiracji mieszczą się z jednej strony tacy wykonawcy jak Rihanna, Katy Perry i Kanye West, a z drugiej są to m.in. SBTRKT, Little Dragon czy London Grammar. Aktualnie ze wsparciem doborowej stawki producentów (m.in. Plan B, Przemek Puk czy Kubi Producent) pracuje nad debiutanckim materiałem.

 
źródło: Sony Music

06.Artur AndrusArtur Andrus ft. Dorota Miśkiewicz – „Ciocia w gablocie” (Mystic Prod.)

Piosenka „Ciocia w gablocie”, z gościnnym udziałem Doroty Miśkiewicz, promuje nową płytę Artura Andrusa, zatytułowaną „Sokratesa 18”. Główną rolę w teledysku zagrała popularna aktorka Karolina Gruszka, znana m.in. z filmów „Ach śpij kochanie”, „Maria Curie”, „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej”. Towarzyszą jej Jerzy Iwaszkiewicz, Paweł Królikowski, Anna Smołowik, Paweł Tucholski, Dorota Miśkiewicz oraz Artur Andrus. Za pomysł i reżyserię odpowiada agencja reklamowa Huta 19 im. Joachima Fersengelda, która wcześniej zrealizowała teledyski „Błysk” i „2015” dla zespołu Hey.

 
źródło: Mystic Prod.

07.Agnieszka Goraczkowska POP Radio 2

Agnieszka Gorączkowska i Ja fot.AK

Agnieszka Gorączkowska – „Ta Chwila” (promo)

Agnieszka Gorączkowska😁W wieku 19 lat debiutowała oficjalnie w muzycznym show-biznesie na Festiwalu w Opolu w Konkursie Debiutów☺ Później występowała w Chórze TGD, śpiewała na pierwszej solowej płycie Janusza Panasewicza(Lady Pank), od blisko 12 lat występuje razem z Mietkiem Szcześniakiem. To tak w bardzo dużym skrócie☺ Czas teraźniejszy przynosi nam solowe nagranie Agnieszki „Ta chwila”, którą ma być kołem napędowym jej solowej płyty. Album jest w trakcie realizacji w studiu, a efekty poznamy najprawdopodobniej na przełomie roku. Przynajmniej taki jest plan. Mocny, silny i wyrazisty wokal Agnieszki został osadzony w popowych brzmieniach, gdzie co ważne jest melodia nawiązująca do lat 80-tych XX wieku z lekką nutą disco i soulową aurą☺
W warstwie lirycznej jest mowa o ważnych chwilach, momentach w życiu każdego z nas, których starajmy się nie omijać, nie lekceważyć ich bo więcej może nas to nie spotkać😁 Piosenka do grania w stacjach radiowych, bo tu jest słowo i melodia na pierwszym planie a nie rytm i produkcja.

 
autor: Arkadiusz Kałucki

08.TuliaTulia – „Jeszcze Cię nie ma” (Universal Music)

“Jeszcze Cię nie ma” – to utwór, który niesie w sobie pewną tajemnicę. Opowiada między innymi o naszych podświadomych pragnieniach, o zamiarach. O tęsknocie do kogoś, lub czegoś nieuchwytnego. Słychać w nim wiarę w to, że ta nieuchwytna rzecz da wszystko, czego potrzebujemy, da spełnienie. Czy to miłość? Czy to marzenie? Czy to pierwiastek duchowy? Może zwykła, codzienna rzecz, czy gest? Ta jedna mała rzecz dla słuchacza może być tym, czego akurat potrzebuje. Ten utwór jest dla nas szczególny. Jest pierwszy i wyjątkowy, nieoczywisty. Towarzyszy mu teledysk, który powstał w przepięknym miejscu, gdzie wszystkie czułyśmy niesamowity klimat naszej kultury. Pokazane w nim obrazy mogą pomóc w rozbudzeniu wyobraźni na temat dźwięków, które staramy się oddać w naszych utworach i interpretacjach”.

 
źródło: Universal Music

09.GracjanKalandyk_Dwa slowaGracjan Kalandyk – „Dwa słowa” (Universal Music)

Singiel „Dwa słowa” – promujący debiutancki album Gracjana Kalandyka o tym samym tytule – to drogowskaz z… dwoma słowami! Każdy może wpisać swoje dwa słowa – ale zapraszamy do podążania tropem Artysty, który atawistycznie, niczym samotny wilk, zabierze Was w podróż, również w głąb siebie! Ten pop-alternatywny utwór jest wynikiem kolaboracji Gracjana (kompozytor nieszablonowej muzyki) z Pawłem LESKIM Leszoskim (autorem jak zawsze niebanalnych słów) i Robertem Amirianem/NextPop (producentem łączącym nieoczywiste brzmienia).

 
źródło: Universal Music

10.remo-ft-jula-to-dobre-jestRemo ft. Jula – „To Dobre Jest” (My Music)

„Strzałka” symbol który wyznacza nam drogę – przed siebie. Tak naprawdę w jednej piosence streściłem całą moją poprzednią płytę. Uważam, że na albumie #sekret nie mogło zabraknąć tego symbolicznego elementu mojej kariery. Tyle razy wstajemy ile razy upadamy i tak do skutku – prawdopodobnie całe nasze życie, będzie właśnie tak wyglądać. Ważne jednak żeby z upadku czerpać wiedzę, żeby wyciągać wnioski – żeby do tej samej pułapki już nie wpaść. Do innej, jak najbardziej – jednak tego samego błędu lepiej nie popełniać. Nie umiem zliczyć ile razy w życiu błądziłem, nie umiem też zliczyć ile razy wybrałem dobrą drogę. Dlatego nie ma co rozpaczać jak coś się nie powiedzie – może to jest właśnie początek czegoś dobrego? Tak – „TO DOBRE JEST” – tak o piosence powiedział Remo.

 
źródło: My Music

11.Zuza Jabłońska w POP Radiu 1

Zuza Jabłońska i Ja fot.AK

Zuza Jabłońska – „Sami” (Magic Records)

Zuza Jabłońska☺Finalistka pierwszej polskiej edycji programu The Voice Kids☺ Była w grupie Barona i Tomsona☺ Jej debiutancki singiel nosi tytuł „Sami”. Pewna siebie, wie co śpiewa i jestem bardzo ciekaw jak się dalej potoczy jej kariera. A droga jest bardzo kręta, wyboista i pełna niespodzianek.

 
autor: Arkadiusz Kałucki

12.filip-lato-halo-ziemiaFilip Lato – „Halo ziemia” (Gorgo Music Poland)

„Halo Ziemia” to pierwszy singiel zwiastujący płytę Filipa Lato, której premiera przewidziana jest na wrzesień 2018 roku. Filip Lato dał się poznać przede wszystkim za sprawą wielkiego hitu „100”, który powstał we współpracy z Sound’n’Grace. Piosenka znalazła się na trzecim miejscu najczęściej granych piosenek w 2017 roku.

 
źródło: Gorgo Music Poland

Single radiowe – Polska cz.1/2018

Nareszcie się pozbierałem po zimowych miesiącach i ruszam pełną parą z mnóstwem informacji o nagraniach singlowych, które trafiły do stacji radiowych w I kwartale 2018 r. Wyselekcjonowałem w sumie 36 polskich utworów. Jest sporo debiutów, ale i mocarze naszej sceny muzycznej pokazują, że nie powiedzieli ostatniego słowa 🙂 Każdy wpis ma po dwanaście utworów 🙂 Pierwsza odsłona – voila 🙂

 

01a.TuliaTulia – „Nieznajomy (Folk Version)” (Universal Music)

Przejmująca interpretacja utworu „Nieznajomy” Dawida Podsiadło oczarowała fanów muzyki do tego stopnia, że teledysk obejrzano już niemal 3,5 mln razy. Słuchacze z całego świata zachwycają się talentem wokalistek, magią atmosfery klipu i przede wszystkim polską kulturą. Grupę Tulia tworzą młode, ale bardzo doświadczone artystki z gruntownym muzycznym wykształceniem.

 

 

źródło: Universal Music

02a.Joanna_KnitterJoanna Knitter – „Tych lat nie odda nikt” (Agencja Muzyczna PR)

Na fali niesłabnącej popularności przedwojennych piosenek, które przetrwały próbę czasu i zmieniających się upodobań muzycznych kolejnych pokoleń Polaków, Polska Filharmonia Kameralna Sopot pod batutą maestro Wojciecha Rajskiego oddaje w Państwa ręce nowe wydawnictwo –  tym razem dedykowane twórczości Henryka Warsa i Władysława Szpilmana. Kilkuletnia kooperacja sopockich filharmoników z cenionymi wykonawcami zaowocowała kolejnym wspólnym projektem. Do nagrania albumu Wojciech Rajski zaprosił znanych ze wspólnych koncertów i poprzednich wydawnictw solistów: Joannę Knitter (śpiew), Wojciecha Staroniewicza (saksofon tenorowy, saksofon sopranowy), Artura Jurka (fortepian, aranżacje), Romana Ślefarskiego (perkusja) i Janusza „Macka” Mackiewicza (kontrabas).Na płycie znalazły się polskie piosenki, które m.in. dzięki rekordowym sukcesom takich filmów jak „Szpieg w masce” i fenomenie ich wykonawców – Eugeniusza Bodo czy Hanki Ordonówny – stały się szlagierami i na zawsze zapisały się w annałach polskiej muzyki rozrywkowej. W tym wcieleniu, już nie na ręcznie tłoczonym szelaku, lecz w najwyższej jakości dźwięku w zapisie cyfrowym, można dać się porwać przebojom takim jak „Miłość Ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak”, Sex appeal”, „Tych lat nie odda nikt”, „W małym kinie” czy „Powróćmy jak za dawnych lat”.

 

 

źródło: Agencja Muzyczna PR

03.Grzegorz Hyzy_Momenty_okladka albumuGrzegorz Hyży – „Niech pomyślą, że to ja” (Sony Music)

Po przebojowych „O Pani” oraz „Noc i dzień”, czas zaprezentować trzeci singla z albumu „Momenty”. „Niech pomyślą, że to ja” to energetyczny numer ze niekonwencjonalnym tekstem o miłości, który przynosi nam powiew wiosny. Intensywne brzmienie, ciekawe instrumentarium i zadziorny wokal Hyżego. Zanosi się na kolejny hit! Utwór pochodzi z drugiego, długo oczekiwanego albumu Grzegorza Hyżego „Momenty”. To mądry i szlachetny flirt dwóch światów – mainstreamowego rocka i krainy nowoczesnego indie. Dzięki temu nowe piosenki zachwycą dotychczasowych fanów Hyżego, ale znajdą tu coś dla siebie także fani muzyki alternatywnej. Nic, więc dziwnego, że krążek zyskał status złota. Ostatnio Hyży zaskoczył swoich fanów wspólnym duetem z Kayah. „Podatek od miłości” zachwycił zarówno krytykę, jak i słuchaczy.

 

 

źródło: Sony Music

04.Michal_SzczygielMichał Szczygieł – „Nic tu po mnie” (Universal Music)

Finalista 8 edycji The Voice of Poland debiutuje oficjalnie na polskim rynku fonograficznym. Singiel „Nic  tu po mnie” to jedna z najbardziej melodyjnych popowych kompozycji od początku 2018.Zapada w pamięci i ma szansę na dłużej być obecna na radiowych playlistach niż przysłowiowe dwa miesiące.

 

 

autor: Arkadiusz Kałucki

05a.Rosalie Flashback - smallRosalie – About Us (Agora SA)

Nagranie „About Us” Rosalie to jeden z dwóch utworów z płyty „Flashback”, będących efektem współpracy z Bitaminą.„Flashback” to dwanaście  utworów utrzymanych w klimacie nowoczesnego R&B i soulu. Do pracy nad nimi Rosalie zaprosiła najcie kawszych polskich twórców, którzy niestrudzenie definiują brzmienie rodzimej muzyki niezależnej i elektronicznej.Za produkcję albumu odpowiadają m.in. Chloe Martini, Hatti Vatti, Bitamina, 1988 (1/2 duetu Syny), czy znany z kolektywu Flirtini Suwal. Miks i mastering wszystkich numerów to zasługa Envee’go, a oprawę wizualną Flashback przygotował Filip Popik (rybskie), artysta mający na koncie współpracę z Sevdalizą.

 

 

źródło: Agora SA

06a.Krzysztof_NapiorkowskiKrzysztof Napiórkowski – „Nie wiemy nic o sobie” (Universal Music)

Utwór pochodzący z albumu “Semi electric” – najnowszej produkcji Krzysztofa Napiórkowskiego – producenta, instrumentalisty, kompozytora i autora tekstów. Na płycie, która ukaże się 30 marca, znajdziemy prawie 50 minut muzyki podzielonej na 13 utworów – w większości do tekstów lidera, ale pojawiają się także trzy zjawiskowe poematy Dylana Thomasa w przekładzie Stanisława Barańczaka, w tym słynny „Do not go gentle into that good night” (Nie wchodź łagodnie do tej dobrej nocy), a także jeden wiersz Bolesława Leśmiana i jeden tekst Joanny Kondrat.

 

 

źródło: Universal Music

07.Edyta_GorniakEdyta Górniak – „Dom Dobrych Drzew” (Universal Music)

Piosenkę „Dom Dobrych Drzew” słuchacze określili jako pastelową i przypominającą wrażliwość muzyczną Edyty Górniak z początków jej kariery. Wykonanie i interpretacja zachwyciły najwierniejszych fanów artystki. „W dzisiejszym świecie pogoni, „Dom Dobrych Drzew” pomaga wyciszyć gonitwę myśli” – piszą słuchacze na portalach społecznościowych. Edyta Górniak przyznała, że proces nagrania był bardzo kojący, co w czasach wiecznego pośpiechu jest niezmiernie cennym doświadczeniem.„Dom  Dobrych Drzew” powstał specjal nie do serialu „Leśniczówka” (produkcja: Telewizja Polska S.A.). Premiera odbyła się na antenie TVP1 2 marca 2018. Za muzykę odpowiada Piotr Mikołajczak, słowa napisał Andrzej Ciborski. W nagraniu wzięli udział Kris Górski, Piotr Mikołajczak, Piotr Krępeć oraz Łukasz Targosz. Producentami są Kris Górski (również aranżacja), natomiast Jorge Vivo i Chris Aiken są odpowiedzialni za nagranie i wyprodukowanie wokalu.Autorem zdjęcia na okładce singla jest Norbert Modrzejewski. Artystyczne wykonanie utworu oraz kadr na okładce pochodzą z serialu „Leśniczówka”, którego producentem jest Telewizja Polska S.A.

 

 

źródło: Universal Music

08.Arek_JakubikArek Jakubik – „Dziś W Internecie” (Universal Music)

Utwór „Dziś w internecie” pochodzi z albumu Arka Jakubika pt. „Szatan na Kabatach”. Najnowszy, tym razem solowy muzyczny projekt Arka Jakubika pod tytułem „SZATAN NA KABATACH”, który miał swoją premierę 20 kwietnia 2018, jest oryginalną propozycją, jakiej na polskim rynku muzycznym znaleźć nie sposób. Ten niepokorny, ciągle poszukujący artysta nie ogląda się na panujące mody i trendy, robi swoje. Wydaje się, że jego ekstrawagancki pomysł na solowy album wkracza na obszary, których nikt w tym kraju jeszcze nie eksplorował. Płyta jest bez wątpienia ambitną, momentami zaskakująco przebojową, ale skierowaną do wyrobionego słuchacza propozycją, gdzie muzycznie panował będzie absolutny eklektyzm. Od cyber punka, przez elektro-pop, techno, czy post new wave.

 

 

źródło: Universal Music

09.LaoCheLao Che – „Nie Raj?” (Mystic Prod.)

Singiel zwiastował album „Wiedza o Społeczeństwie” nagrany przez zespół Lao Che. „Nie Raj”, tak jak każdy utwór na płycie, otrzymał własną okładkę, która ilustruje jego zawartość. Na nowej płycie zespół sięga do brzmień mogących kojarzyć się z muzyką rozrywkową lat osiemdziesiątych jednak podanych w charakterystyczny dla twórczości zespołu przetworzony sposób, nawiązujący do wielu gatunków muzycznych. Za produkcję płyty ponownie odpowiada Piotr „Emade” Waglewski oraz Filip „Wieża” Różański. Do zespołu dołączył nowy muzyk – Karol Gola (saksofon barytonowy, klawisze, flet) znany między innymi z zespołów Pink Freud czy Jazzombie. Za grafiki odpowiadał Paweł Ryżko.

 

 

źródło: Mystic Prod.

10a.Happy_Prince-Dont_Let_Go_v4_2Happy Prince – Don’t Let Go (ZPR Records)

Happy Prince to dwóch przyjaciół – Jakub Prachowski i Tomasz Stawarz – spotkali się po latach, by ponownie połączyć swoje siły i wykorzystać zdobyte doświadczenia muzyczne i producenckie. W ten sposób powstał projekt Happy Prince. Współpraca ta zaowocowała materiałem na pierwszy wspólny album, który niebawem się ukaże. Wokalistą zespołu jest Kuba Prachowski – producent, autor piosenek. Przez kilka lat był wokalistą w zespole Eden Express, z którym zwyciężył w konkursie na najlepszy zespół rockowy w Polsce „39 i pół decybela ponad normę” w 2009 r. Eden Express zadebiutował na 50-tym Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 2013 r. Grupa miała za sobą również występy na Sopot TOPtrendy Festiwal, Vena Music Festival oraz w programie Kuby Wojewódzkiego. Kuba jest laureatem Międzynarodowego Festiwalu Rzeszów Carpathia w latach 2011, 2012, 2013 oraz zdobywcą Grand Prix tegoż festiwalu w 2015r. Teraz razem z Tomaszem Stawarzem tworzą projekt Happy Prince. Ich singiel „Don’t Let Go” został wybrany spośród rekordowej liczby zgłoszeń do polskich preselekcji Eurowizji 2018. Teledysk do piosenki powstał w Hotelu Bellotto, gdzie w klimatycznym tańcu zobaczymy parę tancerzy z Grupy Tanecznej NEXT Tomasza Barańskiego.

 

 

źródło: ZPR Records

11.Sound_N_GraceSound’n’Grace & Mateusz Ziółko – Horyzonty (Gorgo Music)

Po ogromnym sukcesie singla „100” oraz „Idealnie” czas na nowy klip promujący album „Życzenia”, który swoją premierę miał 17 listopada. „Horyzonty” to piosenka o rozstaju dróg-momencie w naszym życiu, gdy podejmujemy decyzję, w którą stronę iść. To mogą być codzienne zmagania, ale też poważne życiowe rozdroża – gdy od naszej decyzji zależeć będzie nie tylko następny dzień, ale całe nasze życie. Symbolem tego jest przywołana w tekście literka „V”. Podejmowanie decyzji jest trudne, ale potrzebne. Jeśli coś nie działa, to możemy w tym zostać lub dokonać zmiany i iść w kierunku horyzontu – wizji czegoś lepszego – podążając za głosem intuicji. To właśnie ona podpowie nam najlepsze rozwiązanie i doda siły, skrzydeł, by ruszyć z miejsca. Powinniśmy też pamiętać, że każdą podjętą decyzję można w jakimś stopniu skorygować – więc zawsze jest jakieś rozwiązanie, a gdy nawet niektóre z nich bywają nieodwracalne, to przynajmniej przynoszą bezcenne lekcje.

 

źródło: Gorgo Music

12a.52UM okladka przod52UM – „Niepodzielą nas” (52UM)

52UM powraca z nowym wydawnictwem o nazwie „ECHO”. Utwory zostały zarejestrowane w typowym dla zespołu rock and roll’owym/alternatywnym charakterze…. mniej jest nostalgii…. więcej buntowniczego chropawego brzmienia i odniesień do paranoicznej rzeczywistości ostatnich lat. Za produkcję muzyczną odpowiada wieloletni partner Brylewskiego z czasów pamiętnego „Falarka” – Piotr „Fala” Falkowski.

Materiał został zarejestrowany w klasycznym składzie zespołu który tworzą:
Konrad Januszek – gitary, wokal
Robert Brylewski – gitara
Rafał Miciński – gitara basowa
Michał Leks – perkusja
Wojciech Konikiewicz – instrumenty klawiszowe
Paweł Stawarz – wibrafon

 

 

źródło: 52UM

 

Sarsa – wywiad 23.11.2017

01.Sarsa i Ja 1

Sarsa i Ja fot.AK

Jej album „Pióropusze” ukazał się dokładnie 26.05.2017 r. To nie jest przypadkowa data. Podobnie jak pojawiające się daty w teledysku do utworu „Motyle i ćmy”. Cała płyta jest bardzo różnorodna muzycznie, ale z zachowaną tożsamością Marty 🙂 Słychać, że od debiutanckiego krążka bardzo poszerzyła swój horyzont zainteresowań muzycznych, ale nadała tym „fascynacją” swój charakter 🙂 Poniżej przeczytacie moją krótką rozmowę z Sarsą będącą tylko szkieletem wywiadu radiowego, który będzie miał swoją premierę w moim autorskim programie „Warto Posłuchać” 26.11.2017(Niedziela) w Radiu Płońsk 93,6 FM godz.21:10. Natomiast w POP Radiu 92,8 FM – 3.12.2017 (Niedziela) godz.20:00 🙂

02.Sarsa

Arkadiusz Kałucki: Pochodzisz ze Słupska. Czy kiedykolwiek była propozycja ze strony klubu sportowego Czarni Słupsk abyś nagrała hymn klubu? Bo np. Maciej Maleńczuk śpiewa hymn Cracovii. A w ogóle interesujesz się sportem?

Sarsa: Myślę, że to byłaby bardzo pozytywna inicjatywa! W końcu muzyka i sport powinny łączyć ludzi, a nie dzielić! Natomiast na razie nie było takiej propozycji…

Arkadiusz Kałucki: Płyta „Pióropusze”(premiera: 26.05.2017 r.) jest Twoją drugą w dyskografii. Na pewno słyszałaś o tzw. syndromie drugiej płyty. Przywiązujesz uwagę do tego typu sformułowań czy uważasz, że artysta powinien robić wszystko zgodnie ze swoim sumieniem i tym co sobie zaplanował?

Sarsa: Jedno nie wyklucza drugiego. Jest stres związany z wyścigiem jaki mam z samą sobą, ale na szczęście po sukcesie singli i pozytywnych recenzjach dziennikarzy muzycznych mogłam odetchnąć z ulgą. Zawsze staram się dać siebie w swojej twórczości. Obnażam się przed fanami z mojego życia wiec naturalne jest to ze chciałabym by ten odbiór był pozytywny.

04.Sarsa

Sarsa fot.Maciej Siergiej Nowak, Piotr Tarasiewicz

Arkadiusz Kałucki: Czy jesteś przesądna? Masz swój talizman? Pytam, bo w Kulturze Indian pióropusz był takim ochronnym talizmanem.

Sarsa: Mam swoje talizmany i wierze w moc konkretnych symboli. Tytuł „Pióropusze” jest talizmanem ale tez wyrazem różnorodności muzycznej jaja gra mi w sercu i jaja zawarłam na tym albumie.

Arkadiusz Kałucki: Na albumie „Pióropusze” mamy większe instrumentarium niż na pierwszym krążku. Proszę powiedz jak wyglądał proces twórczy, bo możliwości znacząco się powiększyły.

Sarsa: Proces twórczy przebiega zawsze tak samo u mnie 🙂 pisze piosenki w domowym zaciszu lub nagrywam melodie na dyktafon w zależności gdzie dopadnie mnie wena. Potem szukam producentów. Przy albumie ” Pióropusze” pracowałam ze szwedzkimi producentami, w Londynie w Tileyard studio oraz z polskimi. Dzięki temu mogłam jeszcze bardziej różnicować muzyczne brzmienie utworów na płycie.

Print

Sarsa fot.Maciej Siergiej Nowak, Piotr Tarasiewicz

Arkadiusz Kałucki: Twoje najnowsze nagranie „Motyle i Ćmy” pozostawia sporo miejsca dla odbiorcy na jego interpretację. Czy były dotychczas dla Ciebie jakieś zaskakujące spostrzeżenia a może inspirujące?

Sarsa: Staram się nie wskazywać jednej drogi interpretacji tego utworu – to nie jest język polski, a ja nie jestem nauczycielem by mówić że tylko jedna wersja interpretacji wiersza jest poprawna. Cieszy mnie kiedy moja twórczość jest bodźcem do przemyśleń. Nie wyróżniam nikogo bo ciesze się każdym przejawem analizy mojej twórczości.

Arkadiusz Kałucki: Już na zakończenie. Piszesz teksty piosenek dla innych naszych młodych artystów m.in. Monika Lewczuk, Antek Smykiewicz, Ukeje, Ewa Farna. Brałaś udział w campach songwriterskich. To według Ciebie dziś XXI w. może być ważnym elementem w rozwoju artystów, którzy są dopiero na początku swojej drogi muzycznej? Warto jeździć na takie campy? Czego nowego Ty się uczysz jak jesteś na takim zjeździe?

Sarsa: Ja traktuje takie campy jako odskocznie od mojej własnej twórczości. To tez super okazja by poznać nowych ludzi, producentów ze świata i zdolnych wykonawców. Uważam, że takie campy są bardzo dobre dla debiutantów bo mogą wdrożyć do tworzenia własnej twórczości! To bardzo ważne by artysta był autentyczny i śpiewał opowiadał o czymś z czym sam się utożsamia. Na takich campach ja najczęściej pomagam pisać tzw. TopLine czyli po prostu linie wokalu oraz tekst. Taka praca wymaga sporo empatii by dobrze „wejść w skórę” wykonawcy dla którego tworze. Jednak ulubioną moja formą takiej współpracy jest jednak praca z artystą poza campami. Face to face w bardziej intymnych niż takich zbiorowych warunkach.

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję za spotkanie i rozmowę 🙂

Sarsa: Dziękuję!!!! Słońca w sercu życzę!

Single radiowe – Polska cz.5/2017

Nie da się ukryć, że miesiące wakacyjne trochę rozprężają człowieka, ale mam wszystko pod kontrolą 🙂 Cztery najbliższe wpisy będą dotyczyły informacji o wybranych przeze mnie polskich utworach jakie trafiły do stacji radiowych przede wszystkim w drugim kwartale 2017. Pomimo, że od premiery każdego z nich minęło sporo czasu, to w bardzo wielu przypadkach dopiero teraz nabierają one miana przeboju 🙂 Jak zwykle są to nagrania o najróżniejszych brzmieniach  bo jest z czego wybierać 🙂 Dziennikarze muzyczni czy DJ’e nie powinniśmy narzekać 🙂

 

 

01.Kayah ft Idan Raichel okladka singlaKayah ft. Idan Raichel „Po co” (Kayax Music)

„Po co” – najnowszy singiel Kayah – taneczny, energetyczny, przebojowy i najbardziej radosny w repertuarze Artystki. Zapowiada się hit lata! Słowa piosenki autorstwa Kayah to wezwanie do tego by cieszyć się chwilą, nie rozdrapywać ran z przeszłości i nie martwić się na zapas. Czerpać radość z tego co tu i teraz, doceniać co się ma, nie tracić czasu na dawne cierpienia i na obawy o przyszłość.

Autorem muzyki do utworu jest światowej sławy izraelski muzyk – Idan Raichel. Natomiast muzycznie utwór wyprodukowali Jan Smoczyński i Kayah.

Kayah przyznaje: „Ten utwór to moja autoterapia na wrodzone czarnowidztwo, obawy o przyszłość i widzenie szklanki do połowy pustej. Napisałam tekst, który jest w opozycji do tej teorii i skłania do bycia całym sobą tu i teraz i czerpania tego, co najlepsze z każdej najdrobniejszej chwili naszego życia. Chcę by ten utwór pomógł również mi wcielić ten mechanizm w życie. Lato przed nami. Będzie dobrze. Będzie pięknie.”

 

 

źródło: Kayax Music

02.WÜ - W41T 4 1T - COVERWÜ ft. Bombay Roads – „Secrets Of The Night” (Warner Music)

WÜ to kompozytor, producent muzyczny i autor tekstów. Brzmienie jego utworów definiuje szeroko rozumiana muzyka elektroniczna. W 2012 roku wspólnie z Klaudią Szafrańską założył duet xxanaxx. Zespół ma na swoim koncie dwa bardzo dobrze przyjęte krążki, ‚Triangles’ oraz ‚FWRD’ wydane nakładem Warner Music Poland. Za kompozycje, produkcje, oraz teksty na obydwu płytach odpowiedzialny jest WÜ. Artysta pracuje obecnie nad materiałem na swoją debiutancką płytę producencką, której premiera przewidziana jest na lato 2017r. Longplaya zwiastuje zbliżająca się EP’ka. Do współpracy WÜ, zaprosił m.in. Darię Zawiałow, Margaret, Julię Wieniawę, BARANOVSKi’ego, Bajkę, Laboleth czy Rosalie.

 

 

źródło: Warner Music

03a.Andrzej Piaseczny_My_okladka singlaAndrzej Piaseczny – „My (o mnie, o tobie, o nas)” (Sony Music)

Nowy solowy album „O mnie, o tobie, o nas”, to zbiór piosenek autorstwa Andrzeja Piasecznego do kompozycji Ani Dąbrowskiej. Za brzmienie całości odpowiada Michał Przytuła – producent, z którym Piaseczny współpracował przy swoich pierwszych solowych płytach. „My…” to pierwszy singel  z nowego krążka, którego wydanie zbiega się z trasą na 25-lecie działalności artystycznej Andrzeja Piasecznego, a nowe utwory będą wykonywane właśnie podczas jubileuszowej „25 Tour”, która rozpocznie się jesienią 2017 i potrwa aż do grudnia br. Piaseczny odwiedzi najpiękniejsze sale koncertowe, m.in we Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, Szczecinie, Łodzi czy Zabrzu, a finał trasy nastąpi 16 grudnia na warszawskim Torwarze. A tak Andrzej Piaseczny opowiada o nowym singlu: „Przez ostatnie lata przyzwyczaiłem moich słuchaczy do tego, że te pierwsze piosenki są zazwyczaj nostalgiczne i spokojne. Tym razem postanowiłem uśmiechnąć się muzycznie do wszystkich, którzy na tę nowość czekają, a może także wyciągnąć rękę do tych których taka wesołość zaskoczy. Kiedy przecież opowiadam o sobie i moim życiu, zawsze powtarzam żeby patrzeć na każdy dobry przejaw rzeczywistości i głośno nim się cieszyć. Tym razem więc, cieszę się, a wy ze mną, właśnie głośno i energicznie. Cieszymy się tym, że jesteśmy, że siebie mamy. Wszystkim co dobrego nas spotkało i tym co na nas jeszcze czeka. Każdą bliskością, każdym przyjaznym i dobrym człowiekiem. Każdą relacją i wszystkim w nas kochaniem. Kim jesteśmy My? Jesteśmy miłością i wypełniającą nas radością. Wszyscy jesteśmy.”

 

 

źródło: Sony Music

04a.Daria KowolikDaria Kowolik – „Wiem, czego chcę” (Universal Music)

„Mój pierwszy singiel to bardzo ważny dla mnie utwór. Długo nad nim pracowałam z wieloma, wieloma osobami. Tekst opowiada o tym, że świadomie znalazłam swoją drogę w życiu i w muzyce. Myślę, że każdy odnajdzie w tym utworze też cząstkę siebie” – Daria Kowolik. Daria Kowolik to 20 letnia wokalistka, studentka Akademii Muzycznej w Łodzi. Artystka zachwyciła jury i publiczność programu Mam Talent swoim wyjątkowym głosem z charakterystyczną chrypką oraz niesamowitą wrażliwością.

 

 

źródło: Universal Music

05a.Anna Karwan - Mam_Was_CoverAnia Karwan – „Mam was” (Warner Music)

Po pierwszym singlu „W prezencie”, będącym ukoronowaniem współpracy z Natalią Kukulską, Ania Karwan prezentuje autorski utwór zapowiadający jej debiutancką płytę. Choć sama nazywa ją „hymnem zwycięstwa”, to piosenka „Mam was” będzie podziękowaniem za wsparcie fanów, które Ania otrzymała w ciągu ostatniego roku. To utwór napisany przez artystkę przed kilkoma laty po ważnym wydarzeniu, jakim było przyjście na świat jej córeczki Oliwii. Dziś piosenka nabiera nowego wymiaru, tak jak wdzięczność, która stała się podstawą tekstu. Od podziękowania za cud narodzin Ania Karwan przechodzi do muzycznego „dziękuję” za wiarę w nią, kiedy w niej samej ta tylko się tliła. „Mam was” to komunikat: „Nie jestem już sama”. Od prezentu od Natalii Kukulskiej do autorskiej piosenki – Ania Karwan rozpędza się na muzycznej drodze i przekazuje nowy singiel. Utwór został już doceniony na koncertach, dziś osobisty tekst Ani Karwan może trafić do szerszej publiczności. Brzmienie utworu to efekt współpracy Ani Karwan z Filipem Siejką oraz Sławkiem Gładyszewskim, odpowiedzialnym również za mix i realizację nagrania. Piosenka wyznacza nowoczesny i oryginalny styl, w którym artystka stworzy debiutancki album. Ania Karwan prezentuje nie tylko muzyczny kierunek, który obrała, ale stawia także na osobiste teksty pełne kobiecej energii, odważnych wyznań i świadomych podsumowań.

 

 

źródło: Warner Music

06.LanberryLanberry – „How do you like me now” (Universal Music)

Jest już Edycja Deluxe debiutanckiego albumu Lanberry. Zjawiskowa, utalentowana i zdeterminowana – tak najkrócej opisać można Małgorzatę Uściłowską, znaną pod pseudonimem Lanberry. Wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów, właścicielka niebanalnego głosu, która odważnie eksperymentuje z szeroko pojętą muzyką elektroniczną. W kwietniu zeszłego roku ukazał się jej debiutancki album zatytułowany po prostu Lanberry, a teraz czas na jego deluxe edycję wzbogaconą o hity Piątek i Zagadka oraz ich anglojęzyczne wersje – Only Human oraz How Do You Like Me Now. Na wydawnictwie znalazł się również niepublikowany nigdy wcześniej utwór Smak Ust. Anglojęzyczna wersja utworu „Zagdaka” jest singlem promującym wydawnictwo Lanberry.

 

 

źródło: Universal Music

07.SarsaSarsa – „Volta” (Universal Music)

Sarsa jest autorką jednego z najgłośniejszych debiutów ostatnich lat, płyty „Zapomnij mi”, która pokryła się platyną. Z niej pochodzi utwór „Naucz mnie”, który zdobył status diamentowej płyty i wspiął się na szczyty list przebojów oraz „Indiana” (złota płyta) i „Zapomnij mi” (platynowa płyta). Nowy album jest dla artystki szczególnie ważny, ponieważ oprócz komponowania muzyki i pisania tekstów, jest także producentem kreatywnym nowej płyty. Drugi singiel promujący album „Pióropusze” to utwór „Volta“, który można usłyszeć w komedii Juliusza Machulskiego o tym samym tytule, której premiera na dużym ekranie odbyła się 7 lipca 2017 r.

 

 

źródło: Universal Music

08a.Sara Pach_Nowy_okladka singlaSara Pach – „Nowy” (Sony Music)

Sara Pach urodzona 9 grudnia 1995 roku w Toruniu – wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów, grająca na pianinie i gitarze, laureatka wielu konkursów muzycznych. Sara Pach jest półfinalistką Festiwalu „Pejzaż Bez Ciebie” (z repertuarem Ireny Jarockiej), Laureatką Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Miłosnej w Chełmnie, która dodatkowo otrzymała Nagrodę publiczności, Laureatką Młodych Talentów Fundacji Roberta Janowskiego oraz uczestniczką koncertu „Nie ma jak u mamy” u boku najpopularniejszych gwiazd. Współpracowała ze Sławkiem Załeńskim – liderem grupy Manchester. W świadomości szerszej publiczności zaistniała po nagraniu wspólnego utworu „Niepodzielni”, ze znanym raperem MEZO, z którym później niejednokrotnie występowała na scenie. W maju 2015 roku światło dzienne ujrzał debiutancki singiel Sary Pach, nagrany specjalnie na Young Stars Festival pt.: „Siła Wiary”. Piosenkę skomponował Kevin Savigar autor przebojów Avril Lavigne. W roku 2016 artystka wydała kolejny singiel pt.: „Sobą być”, do którego współtworzyła tekst. Jego producentem był Przemysław Puk – znany kompozytor, współautor sukcesów m.in. Natalii Szroeder, Mateusza Ziółko oraz Antka Smykiewicza. Ich najnowszą kompozycją i kolejnym singlem Sary jest utwór pt. „Nowy”.

 

 

źródło: Sony Music

09.KalinaPamietamCieKalina – „Pamiętam Cię” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Sama Kalina powiedziała o piosence „Pamiętam Cię”: „Ten stan gdy po wielu miesiącach, a nawet latach absolutnego braku akceptacji dla siebie i życia, gdy w wyniku upadków z dużych wysokości serce pękło na milion kawałków i nieudolnie próbujesz je skleić, pewnego dnia budzisz się zupełnie inny, nowy. Dotykasz stopami zielonej trawy, a powietrze, po krótkiej nocy jest świeże i czyste. Oddychasz głęboko, jest miło. Żeby nie wiem co, jest dobrze i będzie już zawsze, bo miłość się nie kończy. Jest w każdym dniu, oddechu, oplata miasto jak wielka pajęczyna pleciona przez dobrego pająka. Coś się kończy, coś się zaczyna. Każdy koniec to nowy początek, a Ty już to wiesz i tańczysz. Odkrywasz, że miłość to nie jest wcale stan nabyty tylko wibracja w której żyjesz – że miłość po prostu jest. Gra wokół, a Ty wreszcie podczepiłeś się do właściwych częstotliwości i już nigdy, przenigdy nie będziesz sam.”

Premiera płyty Kaliny zaplanowana jest na wrzesień 2017.

 

 

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

10a.arek-klusowski-to-juz-za-namiArek Kłusowski – „To Już Za Nami” (Gorgo Music)

To piosenka, którą Arek Kłusowski zaprezentuje podczas koncertu Debiuty, w trakcie festiwalu Opole 2017. W słowach tej piosenki zawarte jest wszystko to z czym musiałem się uporać przez ostatnie lata. „Chciałbym, żeby emocje zawarte w tym utworze motywowały wszystkich moich odbiorców do działania. Każdy z nas zasługuję na drugą szansę od losu, najważniejsze jest to, żeby ze wszystkich niepowodzeń wyciągać wnioski i żyć w zgodzie ze sobą!” – mówi Arek Kłusowski.

 

 

źródło: Gorgo Music

Monika Lewczuk – wywiad (6.10.2016 r.)

monika-lewczuk_small-fot-anna-powierza

Monika Lewczuk fot. Anna Powierża

Monika Lewczuk uczestniczka V edycji programu telewizyjnego The Voice of Poland była w drużynie Marka Piekarczyka. Swoje kolejne przetarcie do dorosłej kariery miała z raperem 2sty i utworze „Spokój” oraz przedstawicielem klubowych brzmień Feverem, który zaprosił ja do nagrania „Wild”. Rok 2015 przynosi nam jej debiutancki singiel „Tam Tam” oraz drugą odsłonę z debiutanckiej płyty „Zabiorę Cię Stąd”. Wyczekiwany premierowy krążek w karierze Moniki Lewczuk nosi tytuł „#1” i ukazał się 17.06.2016 r., z którego poznaliśmy kolejny singiel i już można powiedzieć, że przebój „Ty i Ja”. Monika Lewczuk była już gościem w mojej audycji „Warto Posłuchać” w POP Radiu 92,8 FM, a dziś tu na moim blogu opowiedziała o tym całym procesie twórczym przy albumie „#1″(wyd. Universal Music).

 

Arkadiusz Kałucki: Dzień przed ukazaniem się twojej debiutanckiej płyty „#1” otrzymałaś ”Złotą Płytę” za singiel „Tam tam”. Nie można sobie lepiej wymarzyć takiego debiutu?

Monika Lewczuk: Tak, to prawda. Już sama premiera albumu była dla mnie i reszty zespołu nie lada wydarzeniem i nikt zupełnie nie spodziewał się tego, że połączy się ona z przyznaniem nam złotej płyty za pierwszy singiel! Wzięliśmy to za dobrą monetę 🙂

Arkadiusz Kałucki: Dziesięć utworów utrzymanych w stylu pop z subtelnym nawiązaniem do brzmień klubowych to twój pomysł na siebie w branży muzycznej? Czy razem z Rafałem Malickim wypracowaliście kompromis? Jak wyglądała współpraca?

Monika Lewczuk: Nasza współpraca z Rafałem od samego początku była bardzo partnerska. Jeszcze zanim się poznaliśmy, dobrze wiedziałam w jakiej stylistyce Rafał się czuje najlepiej i bardzo chciałam z nim pracować. Kiedy więc pojawiła się taka możliwość, byłam megaszczęśliwa, a już pierwsze spotkanie pokazało, ze jest ku temu duży potencjał, bo od razu złapaliśmy nic porozumienia. Myślę, ze trafiliśmy na siebie w bardzo dobrym momencie, bo nasze inspiracje się wtedy idealnie wypełniły. Do tego obydwoje jesteśmy bardzo pracowici i zaangażowani, wiec włożyliśmy w ta płytę naprawdę dużo serca i energii.

Arkadiusz Kałucki: Słuchając tekstów na Twojej płycie „#1” odnoszę wrażenie, że jest ona bardzo dziewczęca.

Monika Lewczuk: Wydaje mi się, że jest w tym dużo prawdy, bo chyba taka właśnie jest moja natura : trochę dziewczęca, trochę kobieca. Pisząc teksty, starałam się w nich zamknąć stany, w których się znajdowałam- jednym razem była to fascynacja miastem i jego rytmem, innym tęsknota za bliska osobą, a jeszcze innym chęć rzucenia wszystkiego i doświadczenia zupełnej zmiany. Jedno jest pewne- każdy z tych tekstów wyszedł w 100% z emocji, w jakich sama byłam, dzięki czemu z każdym z nich mogę się utożsamiać.

monika-lewczuk-1-fot-anna-powierza

Monika Lewczuk fot. Anna Powierża

Arkadiusz Kałucki: Czy był pomysł aby na płycie znalazł się duet? Na przykład z Sarsą?

Monika Lewczuk: Nie przypominam sobie, żeby pojawił się jakiś pomysł duetu – raczej skupialiśmy się na własnych pomysłach.

Arkadiusz Kałucki: Twoje inspiracje muzyczne np. Years & Yeats, Tove Lo, Ellie Goulding są stałe czy ciągle się zmieniają?

Monika Lewczuk: Stale się zmieniają, chociaż są artyści, do których zawsze lubię wracać – ostatnio są to przede wszystkim Amy Winehouse, Adele, Lana del Rey, czy Dawid Podsiadło.

Arkadiusz Kałucki: Autorami tekstów są m.in. Sarsa, Dominika Barabas, Jacek Szymkiewicz czy Ty. To była dla Ciebie trudna lekcja?

Monika Lewczuk: Zaczynając prace nad płytą, nie sądziłam, że będę w stanie sama napisać większość tekstów. W zasadzie, w ogóle nie uważałam się osoba do tego kompetentna, dlatego przez długi czas szukaliśmy autorów tekstów z zewnątrz. W pewnym momencie, kiedy mieliśmy już ponad połowę materiału muzycznego i ani jednego tekstu, postanowiłam podjąć wyzwanie. Okazało się, że nie wychodziło mi to najgorzej i tak, z mniejszą, bądź większą pomocą z zewnątrz udało nam się stworzyć wszystkie teksty.

Arkadiusz Kałucki: Wiem jak bardzo wyczekiwałaś tego momentu, żeby mieć w swoich rękach debiutancką płytę. Domyślam się, że teraz ekscytujesz się nadchodzącymi koncertami? Może zdradzisz kilka szczegółów?

Monika Lewczuk: Tak, faktycznie ostatnio coraz intensywniej wchodzimy w nowy etap, który z koncertu na koncert jest coraz bardziej ekscytujący. Każdy występ to nowe miejsce, nowi ludzie, okoliczności i nowa publiczność, którą musisz do siebie przekonać. Czasami się to całkiem udaje i wtedy jest ten stan euforii, którego nie da się niczym zastąpić – ludzie się cieszą i prawią Ci komplementy, a Ty masz satysfakcję, że chyba zrobiłeś coś fajnego, skoro tak na Ciebie reagują 😉

Arkadiusz Kałucki: Dziękuję za rozmowę.

Monika Lewczuk: Też dziękuję! 🙂

Albumy polskie część 3 / 2015

„Music & DJ Raport” 11/2015 (www.djpromotion.com.pl)

01.KiljanskiKILJAŃSKI & THE NEW WARSAW TRIO – „Przybora” (BORZYM MUSIC POLSKA / FONOGRAFIKA)

Wszyscy doskonale znamy go z Kabaretu Starszych Panów (1958 – 1966), który tworzył z Jerzym Wasowskim. W tym roku przypada setna rocznica urodzin jednego z mistrzów słowa, poezji, aktorstwa, satyry Jeremiego Przybory. I właśnie z tej okazji Krzysztof Kiljański razem z The New Warsaw Trio (Rafał Grząka, Przemysław Skałuba, Konrad Kubacki) przypominają dziesięć utworów, do których teksty napisał Jeremi Przybora. Naturalnie wszystkie pochodzą z repertuaru Kabaretu Starszych Panów. Na wydawnictwo „Przybora” składa się kilka wyjątkowych elementów, które nadają przysłowiowego „smaczku” całości. Przede wszystkim od pierwszej do ostatniej piosenki nie usłyszymy perkusji. Tylko klarnet, akordeon, kontrabas i głos Krzysztofa Kiljańskiego, co już wprowadza słuchacza w nostalgiczny klimat piosenek. Następnie zaskakujące aranżacje wybranych kompozycji, pomysł ich realizacji razem z wykonaniem wzbogacone o radość współpracy między muzykami. Jak wiemy piosenki w Kabaretu Starszych Panów śpiewali nie tylko Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski, ale także cała plejada znakomitych polskich aktorów. Ich wykonanie było i jest mistrzowskie. Tym bardziej Krzysztof Kiljański miał nie lada wyzwanie, by nie być posądzonym o płytkie podejście do tematu. Erudycja słowa jaka jest w piosenkach Przybory, szacunek do całości jako piosenki było siłą motywującą dla wszystkich odpowiedzialnych za album „Przybora”. Kiljański udźwignął na swoich barkach utwory znane z wykonania m.in.: Wiesława Michnikowskiego (Addio,pomidory czy Smutny deszczyk), Kaliny Jędrusik (Bo we mnie jest sex oraz Na całej połaci śnieg) czy Ireny Kwiatkowskiej (No, co ja ci zrobiłem?).Od strony muzycznej mamy dostojne dźwięki i brzmienia spod znaku folk, elementów tradycji, pierwiastków jazzowych a czasami jest wyczuwalna lekka improwizacja. W historii polskiej piosenki kilku znakomitych artystów ma w swoim dorobku piosenki z tekstami Przybory m.in. Grzegorz Turnau, Lora Szafran, Janusz Szrom. Dziś dołącza do nich na pewno Kiljański & The New Warsaw Trio. Na koniec muszę wspomnieć o wadliwych aspektach związanych z albumem „Przybora”. Jego jednorazowość, krótka trasa koncertowa wynikająca z różnych planów artystycznych wszystkich muzyków i samego Krzysztofa Kiljańskiego oraz skromna tracklista, którą częściowo jestem w stanie zrozumieć. Ale mimo to, na taki bogaty repertuar Jeremiego Przybory oczekiwałbym więcej.

Autor: Arkadiusz Kałucki

02.Anna OznerANNA OZNER – „…Gdy popłynę…” (ANNA OZNER)

Wokalistka, pedagog, aktorka, autorka tekstów, kompozytorka Anna Ozner dopiero teraz debiutuje pod swoim imieniem i nazwiskiem. Nie dlatego, że nie miała wcześniej możliwości czy okazji zaprezentowania własnych utworów. Nie. Powodów odkładania wszystkiego na później jest kilka by nie powiedzieć kilkanaście, ale tym moim zdaniem najważniejszym jest dojrzałość i świadomość tego co chcę przekazać w tekstach i muzyce potencjalnym odbiorcom. W biografii muzycznej i drodze jaką przeszła i nadal przechodzi Anna Ozner nie ma przypadku czy niepotrzebnych falstartów. Ma w swoim dorobku występy w teatrach w Chorzowie czy Warszawie. Udziały w programach telewizyjnych typu talent-show „Szansa na sukces”, „The Voice Of Poland”. Jest laureatką festiwali czy konkursów wokalnych m.in. „Pamiętajmy o Osieckiej”, „Tańczące Eurydyki”. Ma za sobą współpracę z Jerzym Satanowskim, Włodzimierzem Korczem, Olgą Bończyk czy ostatnio Mirosławem Czyżykiewiczem. Jej debiutancka EP’ka pt. „…Gdy popłynę…” to cztery utwory, gdzie trzy są zaśpiewane po polsku a jeden po angielsku. Teksty napisały same kobiety: Joanna Piwowar-Antosiewicz, Monika Urlik i sama Ozi aka Anna Ozner jak mówią do niej przyjaciele. Tematyka w nich poruszana to paleta nastrojów jakie nas ludzi dotyka, z jakimi musimy się zmierzyć. Jest mowa o frustracji, smutku, o wspieraniu drugiego człowieka, który jest nam bliski sercu. Znajdziemy wątek rozstania i powrotów, bycia na dobre i na złe, a jeżeli już się rozstaniemy to żeby nie palić mostów za sobą. Warstwę muzyczną jaką otrzymujemy na tej Ep’ce to przedsmak tego, co będzie na jej debiutanckim albumie. Mamy balladowo-rockowy drapieżny wręcz „feeling” z domieszką soulu, pop i drobinkami jazzu. I moim zdaniem jest to trochę za dużo jak na debiutancką EP’kę. Rozumiem, że trzeba pokazać szerokiej publiczności swoje umiejętności, fascynacje muzyczne, pasje i wszystko co mam najlepsze. Tylko burzy to pewien wyłaniający się obraz tekstowo-muzyczny z wydawnictwa „…Gdy popłynę…”. Duża porcja emocji wyrażanych w utworach o różnym natężeniu powinna znaleźć swoje odzwierciedlenie na całym krążku, kiedy jest to wszystko rozłożone, oddzielone i tworzy jedną opowieść. Bo tam brakuje kilku pomostów łączących zaprezentowane utwory. Czekam cierpliwie na płytę, która już jest podobno gotowa, tylko wejść do studia i nagrać. Wtedy zobaczymy w pełni jaką artylerię emocjonalną przygotowała Anna Ozner, o jakim kalibrze, charakterze, zasięgu.

Autor: Arkadiusz Kałucki

03.Lion ShepherdLION SHEPHERD – „Hiraeth” (MJM MUSIC PL)

Zespół założyli: Kamil Haidar (wokal, autor tekstów) i Mateusz Owczarek (multiinstrumentalista). Panowie wcześniej znani byli w kręgach o ciężkim gatunkowo brzmieniach. Ponadto udział w nagraniu płyty wzięli: Wojciech Ruciński i Sławek Berny. Nie sposób pominąć zaproszonych gości, a wśród nich znaleźli się Rasm Al. Mashan, Jahiar Azim Irani. Kamil i Mateusz tworząc Lion Shepherd stonowali swoje oblicze muzyczne na rzecz rocka o charakterze progresywności. Do tego wszystkiego dodali etniczność, word music, blues, orient i mamy coś innego na polskiej scenie muzycznej. Album „Hiraeth” po kilkukrotnym przesłuchaniu stwarza klimat magiczności, wielobarwności, którą nadają niewątpliwie instrumenty z różnych stron świata np. arabska lutnia czy hinduskie perkusjonalia. W tekstach poruszane są tematy wiary, Boga, drogi życiowej, wolności, mówią o tym co było i od czego człowiek nie ucieknie, ale ważne jest też to, co przed nami, optymizm, nasze życie, nasz świat może być lepszy. Grupa Lion Shepherd aktualnie jest w trasie koncertowej po Europie razem z innym polskim rockowym bandem Riverside, gdzie wszyscy promują swoje krążki. Na koniec należy się też kilka słów wyjaśnienia tytułu płyty Lion Shepherd. Słowo „Hiraeth” to oznacza tęsknotę, odejście, żal, nostalgię i jest słowem z języka walijskiego. Nagraniami pilotującymi wydawnictwo „Hiraeth” były : Fly On i Light out.

Autor: Arkadiusz Kałucki

04.PM2CollectivePM 2 COLLECTIVE – „Bob z miasta Dylan” (PM 2 COLLECTIVE)

Trio z Bielska Białej w składzie: Piotr Wojtyczek, oraz bracia Marcin i Wojtek Mieszczak są polskimi przedstawicielami nurtów muzycznych americana, country. Ukazała się ich płyta „Bob z miasta Dylan” będąca „concept albumem”. To ważne w kontekście całego wydawnictwa i strony internetowej. Mamy bowiem do czynienia z nowoczesnym podejściem do promocji płyty, wykonawcy. To reakcja na nowinki technologiczne i wszechobecny internet. Na stronie internetowej zespołu PM 2 Collective znajdziemy opowiadanie, którego ilustracja jest w postaci piosenek. Dziesięciu kompozycji o bardzo ujmującej liryce(mogło by być troszeczkę lepiej), ze sporą dawką emocji i co ważne dojrzałym podejściu do tematu. To nie jest łatwa i lekka płyta. Jej trzeba koniecznie poświęcić czas, a ten jak wiemy jest w cenie. Ale proszę mi wierzyć, warto usiąść i wsłuchać się i w tekst i te dźwięki. Swoboda jaka płynie z kompozycji, bez niepotrzebnych ubarwień, doskonałe aranżacje otoczone prostą i skromną wrażliwością artystyczną są zawarte w brzmieniach znanym nam z folku, bluesa i najróżniejszym odmianom country. Głownie są ballady, ale jak trzeba to jest energiczniej . Płyta „Bob z miasta Dylan” jest do pewnego stopnia oddaniem pokłonu mistrzowi Bobowi Dylanowi, jego drodze muzycznej będącej nie raz krętej i zawiłej. Mam nadzieję, że PM 2 Collective nie będzie miało na swojej drodze ostrych zakrętów. Singlem promującym całość jest nagranie Dzika banda.

Autor: Arkadiusz Kałucki

„Music & DJ Raport” 10/2015 (www.djpromotion.com.pl)

05.Pilichowski BandWOJTEK PILICHOWSKI BAND – „Electro step” (FONOGRAFIKA)

Jest jednym z najlepszych gitarzystów basowych w naszym kraju. Jego muzycznymi wzorcami są Jan Borysewicz i Zbigniew Hołdys. Współpracował z takimi artystami jak m.in.: Chris De Burgh, Basia Trzetrzelewska, Enrique Iglesias, Natalia Kukulska(„W biegu”), Kasią Kowalską („Coś optymistycznego”). Jego fonograficzny debiut przypadł na rok 1994. Dziś Wojciech Pilichowski promuje swoja czternastą płytę pt. „Electro step”. Tak jak było to w latach 40 – 50-tych XX wieku, z udziałem publiczności w studiu na przysłowiowa setkę nagrał krążek w zupełnie nowym, świeższym brzmieniu niż dotychczas. To pokazanie, że jest on artystą nieustanie poszukującym i nie bojącym się nowych wyzwań w muzyce. Czternaście tracków wypełniających płytę „Electro step” to dobrze nam znane utwory Wojtka z jego poprzednich płyt w zaskakujących aranżacjach i nowej stylistyce. Ponadto, mamy kilka coverów, które pochodzą z repertuaru m.in. Kate Bush (Running up that hill”), Depeche Mode („Enjoy The Silence”). Wokalnie na płycie możemy usłyszeć Kasie Stanek, która dała się poznać z trzeciej edycji programu The Voice Of Poland. Miksem albumu zajął się legendarny producent Wojciech Olszak (Woobie Doobie Studio). Płyta „Electro step” jest troszeczkę takim podsumowaniem muzycznej kariery Wojtka Pilichowskiego, licząc od momentu ukazania się pierwszej płyty „Wojciech Pilichowski” (1994 r.) czyli ponad 20 lat temu. Gratulacje i życzę następnych udanych i owocnych 20 lat!

Autor: Arkadiusz Kałucki

06.Aneta FigielANETA FIGIEL – „Plan A” (REGIO RECORDS)

Jest tegoroczną debiutantką jeżeli chodzi o wydawnictwa płytowe, znaną wszystkim dobrze z programu telewizyjnego „Jaka To Melodia?” prowadzonego przez Roberta Janowskiego w TVP 1. Ponadto, ma w swojej biografii współpracę z De Mono, Bajm czy z Ryszardem Rynkowskim. Występowała w przedstawieniach muzycznych jak „Miss Sajgon”, „Chicago”, „Grease”. Ukończyła Akademię Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Katowicach. W 2003 r. wygrała program telewizyjny „Szansa na sukces” śpiewając utwór „Wiara” z repertuaru grupy Ira. Aneta Figiel swój debiutancki krążek nazwała „Plan A”. Dwanaście premierowych kompozycji jest autorstwa Anety, ale przy kilku z nich wsparcia udzielili jej Jarosław Kidawa, Marcin Kindla oraz Marcin Murawski producent płyty. To nie koniec miłych niespodzianek na płycie, bo swoją energię i talent dołożyli fantastyczni dżentelmeni z Atom String Quartet oraz sam Grzech Piotrowski. Album „Plan A” na pewno nie mieści się w mainstreamie. Tu muzyka koresponduje z tekstem i odwrotnie. W warstwie lirycznej są emocje, marzenia, poszukiwania nowych wyzwań, szukanie prawdy, zaglądanie nie tylko we własną duszę, bycie sobą. To także opowieść o cierpliwość w związku, wybaczaniu, wytrwałości, pozytywnym myśleniu w przyszłość, gdzie na końcu jest tabliczka z napisem – Miłość. Mocno filozoficznie refleksje przekazuje nam Aneta Figiel. I bardzo dobrze. Temu wszystkiemu towarzyszą niebanalne brzmienia od akustycznych do nieco mocniejszych akcentów. Ale usłyszymy na „Planie A” ukulele, flet, kontrabas, saksofon, trąbkę. Całość brzmi bardzo świeżo i co istotne niesie w sobie melodyjność kompozycji. Materiał doskonale nadający się do zagrania nie tylko w bardzo małych, klimatycznych klubach, gdzie odbiorca i artysta mogą nawiązać dialog między sobą. Ale także do zagrania w salach koncertowych. Dwa singlowe nagrania „Kahone” oraz „Love” promowały wydawnictwo Anety Figiel pt. „Plan A”. Jak przy każdej płycie zawsze znajdzie się coś, co może popsuć wrażenie jako całości. I nie mówię tutaj o czepianiu się dla zasady i szukaniu czegoś na siłę. Tylko o swoim wrażeniu, które od początku towarzyszy mi po przesłuchaniu wielokrotnym płyty. Oba singlowe nagrania nie pasują mi do całej opowiedzianej historii przez Anetę. Nie oddają klimatu i tego co znajdziemy w dalszej części płyty. O ile „Kahone” jeszcze mnie jakoś zaciekawiło to przy „Love” zniechęciło. Na szczęście są na początku płyty i dalej człowiek jest już zasłuchany. Może w przyszłości warto udostępnić mniej tracków na albumie. Lepiej żeby był lekki niedosyt z nadzieją i tęsknotą za następnym albumem, niż zniechęcenie na początku. No, ale to rzecz gustu. Kilka tygodni temu miałem przyjemność przeprowadzić wywiad radiowy z wokalistką Anetą Figiel. Wiem, że następny krążek będzie równie dobry i czekam na kolejną konstruktywna rozmowę, bo ma dziewczyna dużo do powiedzenia.

Autor: Arkadiusz Kałucki

07.Bartosz SlatynskiBARTOSZ SŁATYŃSKI – „Mały ktoś”(MJM MUSIC PL)

Wokalista, multiinstrumentalista, autor tekstów i kompozytor Bartosz Słatyński to były lider zespołu Avalanche i muzyk zespołu Penny Lane. Aktualnie Bartosz promuje swój debiutancki krążek „Mały ktoś”, na którym znalazło się jedenaście utworów. Wszystkie utrzymane w rockowych brzmieniach bardzo mocno nawiązujących w swoim charakterze do brytyjskiej sceny muzycznej. I nie ma w tym nic dziwnego. Od samego początku Bartosz Słatyński jest fanem tamtej kultury muzycznej, co nie raz w ciągu swojej już dwudziestoletniej kariery artystycznej dał temu wyraz chociażby we wspomnianych zespołach. Płyta „Mały ktoś” jest nagrana na wzór koncept albumu. Jest swego rodzaju podsumowaniem jego kariery. Wszystko ma ręce i nogi. Płyta bardzo osobista. Warstwa tekstowa opowiada o tęsknocie za tym co już za nami, ale i ogromna radość z tego co tu i teraz. Mowa jest o dorastaniu, popełnianych błędach i ich konsekwencji. O niespełnionych miłościach, marzeniach, smutku i radości. Pełno jest kontrastów jak to w życiu bywa. Bardzo dużo zmian zaszło u Bartosza Słatyńskiego, gdy został tatą. To dzięki dzieciom jego życie zmieniło się o 360 stopni. Nabrał weny twórczej, werwy do działania i efekt tego mamy w postaci albumu „Mały ktoś”. Płyta w pierwszej fazie jest utrzymana w balladowym klimacie natomiast druga jej odsłona to już jest żwawiej, mocniej i soczyście. Najnowszy singiel promujący całość to kompozycja „Odkrywaj”. Wadą płyty jest to, że nie ma chociaż jednego utworu, który by był lokomotywa albumu. Wszystko jest równe. Na szczęście są koncerty, a tam to już jest inna bajka.

Autor: Arkadiusz Kałucki

08.SarsaSARSA – „Zapomnij Mi” (UNIVERSAL MUSIC)

Marta Markiewicz aka Sarsa może być jednym z objawień muzycznych mijającego 2015 r. Urodzona w Słupsku wokalistka jest także autorką tekstów, multiinstrumentalistką i kompozytorką. Brała udział w programach telewizyjnych typu talent-show: Must Be The Music, X-Factor i The Voice Of Poland. Tej jesieni dostarczyła w nasze ręce swój debiutancki album pt. „Zapomnij Mi”. Krążek zawiera dziesięć utworów będących wypadkową muzyki alternatywnej z nowoczesnym popem bliskim z UK. A na to wszystko miało wpływ obcowanie i wnikliwe zgłębianie tematów muzycznych i tekstowych w poezji śpiewanej, jazzie, rocku. Ta różnorodność muzyczna w życiu Sarsy pozwala dziś zgrabnie i płynie poruszać się po swoim muzycznym świecie jaki mamy na albumie „Zapomnij Mi”. Przy realizacji premierowego materiału Sarsę wspierali m.in. Tomasz Konfederak (Kasia Popowska, Maria Niklińska), Bartosz Wielgosz, Michał Matela. Nie sposób nie mieć skojarzeń możliwości wokalnych Sarsy z dokonaniami Florence Welch z Florence And The Machine czy Sia. Ma niską barwę głosu. Ale śpiewanie to nie jedynie zajęcie naszej debiutantki. Bo jest muzykoterapeutką i pomagającą dzieciom upośledzonym oraz relaksująca pacjentów u stomatologa autorską techniką terapii akustyczno-wibracyjnej. Zajmuje się również projektowaniem ubrań Fake Fashion by Sarsa oraz kontynuuje badania naukowe z zakresu kamertonoterapii. Singlami promującymi krążek „Zapomnij Mi” były „Chill”, dziś już mega-przebój „Naucz Mnie” oraz ten najnowszy „Indiana”, który otwiera premierowy materiał Sarsy. Równa płyta z jeszcze dwoma nagraniami mającymi potencjał hitu, trochę mało.

Autor: Arkadiusz Kałucki

„Music & DJ Raport” 09/2015 (www.djpromotion.com.pl)

okladka_Nat_1-4.cdrMACIEJ MIECZNIKOWSKI & KRZYSIA GÓRNIAK – „Unfotgettable”(JRP Labadee / DUX)

Odważny, niecodzienny i ambitny krążek trafia w nasze ręce za sprawą dwójki artystów – wokalisty i gitarzysty Macieja Miecznikowskiego (ex Leszcze) i znakomitej gitarzystki jazzowej Krzysi Górniak. Oboje zmierzyli się z niełatwym materiałem muzycznym jakim jest twórczość Nat King Cola. Jest nie wielu artystów na świecie, którzy mają w swoim dorobku interpretację klasyki XX wieku (np. George Benson), bo tak należy rozpatrywać dorobek artystyczny mistrza łączącego jazz-swing-blues w jedną muzyczną perełkę. Album „Tribute to Nat King Cole”, to hołd złożony temu wybitnemu artyście. Dodam, że w tym roku przypada 50 rocznica śmierci tego wybitnego amerykańskiego pianisty jazzowego i wokalisty. Po raz pierwszy przeboje Nat King Cola jak „Unforgettable”, „Route 66” czy „When I Fall In Love” zostały zagrane na dwie i gitary plus wokal przy bardzo delikatnym i subtelnym wsparciu sekcji rytmicznej. Jak do tego wszystkiego dodamy niekonwencjonalne czy zaskakujące rozwiązania aranżacyjne całego materiału, to otrzymujemy pełnej świeżości, nowoczesności produkt, którym na serio możemy pochwalić się poza granicami Polski. Nie można tutaj pominąć udziału przy realizacji całości Pawła Pańty na kontrabasie, Adama Lewandowskiego na perkusji oraz Atom String Quartet. Krążek „Tribute to Nat King Cole” pełen romantycznych uniesień został moim zdaniem zagrany i zaśpiewany tak jak oczekuję od artysty mierzącego się z nagraniami zaliczanymi do klasyki. W jak najmniejszym stopniu przypominającym oryginał. Według swojego pomysłu, wyobraźni, wrażliwości a przede wszystkim szacunku i świadomości muzycznej co śpiewam. Maciej Miecznikowski i Krzysia Górniak z muzyczną dostojnością przypominają repertuar Nat King Cola zarówno z czasów kiedy zaliczany był do czołówki jazzowych artystów jaki i jego późniejsze osiągnięcia, gdzie swing stał się dla niego ważniejszy. Płyta „Tribute to Nat King Cole” to bardzo spokojna i nostalgiczna podróż do lat 40 i 50-tych XX wieku w jak najbardziej jazzowych nutach. Pierwszym singlem promującym krążek jest nagranie Unforgettable.

Autor: Arkadiusz Kałucki

PrintHONORATA SKARBEK – „Puzzle” (UNIVERSAL MUSIC)

Honorata Skarbek to jedna z najpopularniejszych polskich Artystek młodego pokolenia, która podobnie jak Dawid Kwiatkowski swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim internetowi. Niemal każdy z jej teledysków obejrzało po kilka milionów internautów. Niektóre stacje radiowe w minionych latach uwzględniły na swoich playlistach kilka singlowych propozycji od Honoraty Skarbek – „Nie powiem jak”, „Sabotaż”, „Lalalove”, „Runaway”. Aktualnie Honorata jest w trakcie promocji swojej trzeciej płyty pt. „Puzzle”. Dla przypomnienia jej poprzednie dwa krążki to „Honey” i „Million”. Nowy album zawiera 11 utworów o bardzo różnorodnej tematyce muzycznej i tekstowej. Jedno jest pewne, tytuł „Puzzle” jest adekwatny do tego co znajdziemy na wspomnianej płycie. Wszystko układa się w jeden obraz. Cały materiał powstawał na przestrzeni ostatnich dwóch lat, które dla Honoraty były pełne skrajnych emocji, ale także owocne w poznawaniu nowych miejsc czy ludzi. Trzeba wspomnieć, że trzeci album jest inny od dotychczasowych, gdzie elektronika zeszła na dalszy plan i jest dodatkiem. To nowy rozdział w karierze muzycznej Honoraty Skarbek. Jednym z nagrań promującym album była piosenka „Damy radę”, do której tekst napisał jeden z najbardziej utytułowanych polskich autorów tekstów, Marek Dutkiewicz (m.in. Budka Suflera, Lombard, Varius Manx, Lady Pank, Urszula). Pozostałe singlowe nagrania to „GPS”, „Naga”. Jest jednak jedna prawidłowość, która powtarza się od początku działalności artystycznej naszej młodej gwiazdy. Całkiem dobrze odnajduje się w repertuarze balladowym. I ja osobiście tutaj bym widział dalszy rozwój jej kariery. Może album z akustycznymi i romantycznymi songami? Zobaczymy jak odnajdzie się w nowej muzycznej rzeczywistości Honorata Skarbek i czy ten ruch przyniesie jej jeszcze więcej fanów niż do tej pory.

Autor: Arkadiusz Kałucki

11.NunElectroNUN ELECTRO – „Thunder”(NUN ELECTRO)

W 2015 r. Magdalena Ka – vokal, Olaf Ka – produkcja muzyczna, syntezatory obchodzą 15-lecie swojej działalności artystycznej. Powiedzieć, że ich kariera przebiega po wyboistej drodze to za mało. Nie wchodząc w szczegóły wspomnę, że od początku wyprzedzali swoimi muzycznymi pomysłami znaczną część ówczesnych zespołów, co utrudniało im promocję w szeroko rozumianych mediach. Powód? Coś nowego, nieznanego, obcego i niezrozumiałego wtedy oznaczał marginalizację. Magda i Olaf niejednokrotnie zmieniali nazwę swojego projektu muzycznego a czasami powoływali do życia nowy by móc przebić się do świadomości szerokiemu odbiorcy. Ich wysiłek w odniesieniu sukcesu dostrzegli np. Szwedzi, którzy zaproponowali im kontrakt płytowy. Koncertowali po Niemczech, Anglii, Szwecji a w Polsce sporadycznie. Takim narodem jesteśmy „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Na pewno pomysłów im nie brakuje i doskonale są zorientowani w tym co aktualnie dzieje się na scenie elektronicznej, klubowej i naturalnie electro. Nun Electro to aktualnie obowiązująca nazwa, pod którą Magdalena Ka i Olaf Ka funkcjonują, ale skład został uzupełniony o mario_bong13 – instrumenty klawiszowe, programowanie, grafika oraz Sosna – bas. To pozwoliło już zespołowi rozwinąć skrzydła i poszerzyć możliwości w procesie kompozycyjno -brzmieniowym a także koncertowym. Nie ma co się oszukiwać, że wizualizacje towarzyszące występom Nun Electro nadają utworom dodatkowego znaczenia a nawet je wzmacniają. Ep’ka „Thunder” jest powrotem po kilkuletniej przerwie i zawiera cztery wersje utworu Thunder w tym jedna zaśpiewana po polsku, trzy wersje nagrania You boy, gdzie możecie mieć skojarzenia z pewnym etapem kariery muzycznej Kylie Minogue oraz utwór Everywhere I go. Na całokształt twórczości Nun Electro miało i ma nadal wpływ kilku dżentelmanów, których po dziś dzień podziwia cały świat: Gary Newman (od nazwiska zaczerpnięta jest nazwa zespołu Nun Electro), David Bowie (okładka Ep’ki inspiracja albumem mistrza „Aladdin Sane”) czy Giorgio Moroder (ojciec chrzestny „disco”), a z zespołów to przede wszystkim Joy Division, New Order, Depeche Mode, Erasure, Gus Gus, Underworld. Muzycznie bardzo mocno odczuwalne są inspiracje latami 80-tymi XX wieku, gdzie połączone z brzmienia new wave, acid house, electro pop, neo pop ze szczyptą psychodelicznej elektroniki dostarczają nam nie lada atrakcji dźwiękowej. To doskonały materiał dla didżejów tylko szkoda, że nie ma kilku remiksów o różnym charakterze brzmieniowym np. progressive-house, minimal, nu disco. Wtedy byłaby szansa na odkrycie nowych obszarów, gdzie Nun Electro na pewno by nie zawiodło swoich odbiorców. Jeżeli jest ktoś chętny podjąć temat remiksu dla Nun Electro znajdziecie ich w sieci bez problemu. Ja mam nadzieję, że teraz zespół będzie już miał swoją tożsamość, bo talentu, wytrwałości i pomysłów im nie brakuje. Ep’ka „Thunder” jest pierwszym krokiem by nic nie zmieniać a tylko ulepszać w swojej twórczości.

Autor: Arkadiusz Kałucki

12.Legendy Polskiej Gitary„LEGENDY POLSKIEJ GITARY” (REGIO RECORDS)

Nie przypominam sobie takiego wydawnictwa, gdzie na jednym krążku mamy najlepszych polskich gitarzystów, którzy w znaczący sposób wpłynęli na brzmienie i charakter naszej rodzimej sceny muzycznej. Są tu m.in.: Jan Borysewicz, Dariusz Kozakiewicz, Ryszard Sygitowicz, Jarosław Śmietana, Grzegorz Skawiński, Jerzego Styczyńskiego, Adama Otręby.
Kompilacja „Legendy Polskiej Gitary” może być wskazówką dla młodego pokolenia muzyków, które dopiero zgłębia tajniki grania na gitarze, instrumentu będącego symbolem rock’n’rolla, co i jak powinno brzmieć. Ogromny entuzjazm towarzyszący ukazaniu się tej kompilacji wśród wspomnianych gitarzystów zaowocował, że każdy dostarczył utwory, które sam wybrał, będące ich wykonaniami w ramach wielkich legendarnych zespołów, z którymi działali. A Dariusz Kozakiewicz zaproponował nigdzie wcześniej nie publikowane nagranie, nagrane pod szyldem własnego nazwiska.

Autor: Arkadiusz Kałucki

13.KamiKAMI – „Whenever you go” (FLOWERS RECORDS)

Kami to pseudonim artystyczny Kamili Abrahamowicz-Szlempo. Jest utalentowaną wokalistką, instrumentalistką i pochodzi z Prudnika. Aktualnie, większość swojego życia spędza w Bydgoszczy. W nasze ręce trafia debiutancki krążek Kamili pt. „Whenever you go”, który jest kwintesencją dotychczasowych jej muzycznych inspiracji, fascynacji muzycznych. To jednocześnie wyrażenie siebie, swojego indywidualnego języka muzycznego jakim Kamila planuje komunikować się ze słuchaczami. Jedenaście kompozycji wypełniające album, to utwory pop nasycone jazzowym charakterem wzbogacone delikatną elektronikę, skrzypce czy gitarę akustyczną. Jak dla mnie to świetna muzyka tła do małego, kameralnego klubu jazzowego. Drugim moim spostrzeżeniem jest potencjał jaki niesie ze sobą zarejestrowany materiał do improwizacji podczas koncertów. Tutaj widzę szansę na powiększenie jeszcze grona odbiorców. Wadą płyty jest pewna przewidywalność na jaką natrafimy. Nic nowatorskiego, zaskakującego. To dobrze i solidny nagrany album ale nic poza tym. Przy drugim albumie chciałbym usłyszeć oprócz tożsamości jaką nam zaproponowała Kamila więcej pewności siebie, charyzmy i fantazji. Teksty na krążek „Whenever you go” napisała sama artystka. Płytę promuje nagranie Złudzenie”.

Autor: Arkadiusz Kałucki

  • Follow Radio Show i Blog muzyczny on WordPress.com
  • O blogu

    „Warto Posłuchać” to audycja radiowa, gdzie mam przyjemność prezentować nowości singlowe ukazujące się w ostatnich tygodniach. To przede wszystkim. Ale to także program, w którym prezentowane i omawiane są wybrane fragmenty z nowych albumów artystów reprezentujących różne style i gatunki muzyczne.
    Nie znajdziesz u mnie jednego dominującego stylu. Jest tu pop, rock, electronica, reggae, soul, grunge, smooth jazz, etc. .

    Program „Warto Posłuchać”, to miejsce, gdzie również i przedstawiciele polskiej sceny muzycznej często podpisują listę obecności.

    Moje audycje mają na celu zwrócenie uwagi szerokiemu odbiorcy i temu w pracy, i temu w domu na nowe nagrania i na nowych artystów. Na to, co warto mieć w swojej płytotece i na to, co na dniach może stać się niekwestionowanym przebojem. Ciągle jesteśmy zabiegani, często brakuje nam chwili wytchnienia, dlatego też i nie zwracamy uwagi na otaczające nas dźwięki.
    Ja zrobię to za Was. Po to tu jestem. Nie naśladuję nikogo, dlatego też wierzę, że moich audycji po prostu słucha się lepiej.

    Do programu „Warto Posłuchać” często zapraszam ciekawych muzycznych gości. Chcę, aby opowiedzieli Wam o swoich zawodowych dokonaniach, a także o tym, co aktualnie u nich słychać. Także poza studiem nagrań i sceną. A- wierzcie mi- często bywa u nich ciekawie.
    Równie często spotykam też ludzi związanych z szeroko pojętą kulturą. Organizacja kulturalnych przedsięwzięć, literatura, samorodne talenty oraz zarządzanie tym niezwykle barwnym rynkiem również znajduje się w kręgu moich zainteresowań, ponieważ zależy mi na tym, by było ciekawie i dokładam wszelkich starań, żeby w moich audycjach po prostu „się działo”.
    A zatem do usłyszenia…

    POP Radio 92,8 FM www.popradio.pl

    Niedziela godz. 20:00 – 22:00

    oraz

    Radio Płońsk 93,6 FM

    Niedziela godz. 21:00 – 23:00

    Zapraszam bardzo serdecznie

    Arkadiusz Kałucki

  • Najnowsze wpisy

  • Kategorie

  • Social

  • Archiwum

  • Reklamy