Albumy Polska cz.2/2017

Jest dobrze 🙂 Właśnie zamieściłem drugą część albumów polskich artystów, a konkretnie informacji o nich, na których warto zwrócić uwagę, „warto posłuchać” i co wspomniałem w poprzedniej części iść na koncert 🙂 Ponownie zabieram Was w muzyczną podróż po najróżniejszych brzmieniach jakie proponują aktualnie nie tylko giganci polskiej sceny muzycznej, ale i debiutanci 🙂  Ostatnia, trzecia część informacji o wybranych albumach polskich artystów z I kwartału 2017 r. pojawi się szybciej niż myślicie 🙂 Miłej lektury 🙂

 

 

01.Q Ya VyQ YA VY – „Q YA VY” (Kayax Prod.)

Album „Q YA VY” projektu muzycznego pod tą samą nazwą, który tworzą artyści dwóch rożnych muzycznych pokoleń i światów.

Projekt powstał z inicjatywy Q-rka – gitarzysty, kompozytora, aranżera i producenta (Q-rek Band, Q-rek Group, AiQ, Sobą Inspirowani) oraz Yacka Rodziewicza – barytonisty, klawiszowca i producenta (Republika, Kult, Atrakcyjny Kazimierz). Muzyka projektu Q YA VY łączy wiele stylistyk. Rozbrzmiewają w niej dźwięki, barwy i emocje z każdego regionu Muzyki. Dlatego jest tak ciekawa i nieprzewidywalna, regionalna i międzynarodowa zarazem.

To co wspólne, spójne i co ją określa – to połączenie ROCK’owego „przybrudzonego” brzmienia („crunch’owa” gitara z ekspresyjnym barytonem i tenorem) z „LATYNOskim temperamentem” energetycznej sekcji oraz JAZZowym otwarciem na całkowicie swobodną improwizację.

Projekt Q YA VY okazał się na tyle różnorodny i ciekawy muzycznie, że na debiutanckiej płycie połączył zaangażowanie znaczących i ważnych postaci różnych scen muzycznych w Polsce.

Projekt w składzie:
Q-rek – gitara
Yacek Rodziewicz – saksofon barytonowy
Maciej Sikała – saksofon tenorowy (m.in. Miłość, Piotr Wojtasik)
Bartek Staszkiewicz – instrumenty klawiszowe (m.in. Sofa)
Filip Torres – gitara basowa (m.in. José Torres y Salsa Tropical)
Tomek Torres – perkusja (m.in. Afromental, Urszula Dudziak)
Jose Torres – instrumenty perkusyjne (m.in. José Torres y Salsa Tropical)

 
źródło: Kayax Prod.

02.UrszulaUrszula – „Złote przeboje akustycznie” (Universal Music)

„Złote przeboje akustycznie” są zapisem wyjątkowej trasy Urszuli z jej zespołem i kwartetem smyczkowym Aukso, prezentującej jej największe przeboje w nowych aranżacjach. Koncerty wyprzedały się do ostatnich miejsc, publiczność nie dawała Urszuli zejść ze sceny, bisom nie było końca. Płyta doskonale uchwyciła tą cudowną gorącą atmosferę, jaka towarzyszyła muzykom w trasie. Urszula jest jedną z najpopularniejszych i najbardziej docenianych polskich wokalistek. Jej największe przeboje „Latawce dmuchawce wiatr”, „Rysa na szkle” czy „Malinowy król” śpiewała i nadal śpiewa cała Polska. Na scenie ponad 30 lat wciąż zdobywa nowych fanów magnetycznym głosem, ciepłem i prawdziwą pasją, jaką widać na każdej płycie i na każdym występie. Album promowało nagranie „Anioł Wie”.

 
źródło: Universal Music

03.WierzcholskiPronkoProńko / Wierzcholski – „Samotna Kolacja” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Kultowi wykonawcy: Krystyna Prońko, Sławek Wierzcholski (Nocna Zmiana Bluesa), Jerzy Styczyński (Dżem), Ryszard Sygitowicz (Perfect), znakomite kompozycje Roberta Obcowskiego, sekcja rytmiczna złożona z czołówki polskich muzyków, niebanalne, klimatyczne choć i zaskakujące teksty …. to tylko niektóre z atutów CD „Samotna kolacja” duetu Krystyna Prońko / Sławek Wierzcholski. Połączenie potencjałów dwojga artystów z odmiennych stylistyk dało niezwykły efekt piętnastu piosenek będących mieszanką soul / blues /country. Piosenki – dialogi między wokalistami tworzą zaskakujący efekt: niekiedy nostalgiczno-poetycki a czasem żartobliwy i ekspresyjny.

 
źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

04.Czeslaw Spiewa„Czesław Śpiewa & Arte dei Suonatori” (Mystic Prod.)

Nowy album Czesław Śpiewa już od dziś w sprzedaży! Krążek „Czesław Śpiewa & Arte dei Suonatori” powstał we współpracy z polską orkiestrą barkową o międzynarodowej renomie. Arte dei Suonatori, prawdziwi mistrzowie muzyki dawnej, mają na swoim koncie kilkanaście płyt i kilka prestiżowych nagród muzycznych.

Długi czas rozmawialiśmy w zespole Czesław Śpiewa o inspiracjach muzyką klasyczną. Zaproszenie do współpracy od Arte dei Suonatori oraz seria wspólnych koncertów zagranych jesienią 2015 roku, bardzo nas ucieszyły. Nie sądziliśmy, że będziemy w stanie tak fajnie się dogadać i razem stworzyć muzyczny świat, który sprawdzi się na koncertach. Publiczność była zachwycona, a my dwa miesiące po trasie wylądowaliśmy razem w studiu nagraniowym RecPublica w Lubrzy. Szybko się okazało, że nasze światy, wcale się nie różnią. Zresztą ja i moi muzycy nie zgadzamy się na nazywanie muzyki klasyczniej muzyką poważną. Przecież ta muzyka była kiedyś rozrywkowa!- opowiada Czesław Mozil.

Czesław Śpiewa & Arte dei Suonatori to orkiestrowy rozmach połączony z awangardową fantazją na temat współczesnej muzyki popularnej. To interesująca propozycja nie tylko dla miłośników muzycznego luzu w wydaniu niepokornych Duńczyków, ale także nie lada gratka dla prawdziwych melomanów.

Słodko-gorzkie teksty Michała Zabłockiego swobodnie łączą żartobliwą narrację z tematami tożsamości narodowej, patriotyzmu i emigracji. Tytuły i treść piosenek nawiązują do „znanych i lubianych” wierszy oraz popularnych rymowanek z lat dziecięcych: „Mam trzy latka” „Lokomotywa” „Kaczka”. A wszystko to zapakowane w szlachetnie wykonaną ilustrację z burakiem na czele autorstwa Pawła Zawiślaka / Kropki Kreski – kolejny autoironiczny akcent charakterystyczny dla twórczości zespołu Czesław Śpiewa.

 
źródło: Mystic Prod.

image descriptionNika Boon – „Rebel” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Wokalistka i kompozytorka pochodząca z Gdańska, od lat tworząca muzykę w Londynie. Nika Boon czyli Dominka Jarzębowska w pierwszym wydaniu „Szansy na Sukces” z Marylą Rodowicz zachwyciła swoim silnym i ekspresyjnym głosem nie tylko telewidzów polskich, ale i widownie zagraniczną, czego dowodem jest to, że po emisji tego programu w Telewizji Polonia, brytyjska wytwórnia fonograficzna zaprosiła ją do Wielkiej Brytanii. Od tej pory Nika mieszka w Londynie, gdzie prężnie działa muzycznie. Artystka współpracuje z producentami i muzykami z Anglii i USA, jej utwory ukazywały się na słynnych kompilacjach „Release Yourself” wydanych przez nowojorską wytwórnię Stealth Rogera Sancheza (laureata Grammy Award). Na początku swojego pobytu w Wielkiej Brytanii Nika pisała i wykonywała muzykę alternatywną, ambient i electro a późniejszy kontrakt z managerem Prodigy, umożliwił jej i jej zespołowi występy na największych światowych scenach festiwalowych.

Ostatnio Nika powróciła do swoich korzeni i jej nadchodząca solowa płyta “Rebel” będzie zainspirowana brzmieniami akustyczno-gitarowymi. Na jej solowym albumie Nika połączyła siły z klawiszowcem z zespołu Massive Attack i Portishead Johnem Baggottem, z basistą i gitarzystą Carey Willets z zespołu Athlete oraz perkusistą zespołu Kasabian Ianem Matthews.

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

06.Marcin SwiderskiMarcin Świderski – „Call Of Life” (Marcin Świderski)

Call Of Life to pierwszy solowy album Marcina Świderskiego, producenta muzycznego i saksofonisty, współtwórcy płyt: „Yanko” Enigmatik Quartet, „Iman” Magdy Navarrete, „Changing” Michała Rudasia.

„Call of life” to jedyny w swoim rodzaju strumień muzyki z różnych stron świata, unikatowa fuzja kultur, języków, technik wokalnych, połączenie niemożliwego z możliwym, historii ze współczesnością, zatarcie granic i barier kulturowych. To brzmienia world music połączone z brzmieniem instrumentów elektronicznych. Na płycie można usłyszeć wiele ciekawych instrumentów etnicznych takich jak sitar, dilruba, kaval czy flet bansuri. Od samego początku celem Marcina Świderskiego było zaproszenie do współpracy wielu gości. Na płycie zaśpiewali m. in. Michał Rudaś, Nuno, Karolina Kiesner, Gosia Gąsior, Gosia Janek, a każdy z wokalistów napisał tekst do swojej piosenki.

 
źródło: Marcin Świderski

07.Mateusz NarlochMateusz Narloch – „My Story” (EMA Records)

Mateusz Narloch, aktor dubbingowy i teatralny oraz wokalista, który w 2017 zadebiutował swoim solowym albumem „My Story”. Utrzymana jest w klimacie Popu inspirowanego amerykańskimi brzmieniami, porządną dawką mocnych syntezatorów, połączonych ze sobą w klimacie R’n’B. Największe inspiracje to Kanye West, Kid Cudi, The Weeknd, czy chociażby Justin Timberlake. Album jest historią podsumowującą jego 22 lata życia zebraną w jedenastu utworach. Od rozważań na temat swojego miejsca na ziemi, poprzez pierwsze doświadczenia z imprezami, poznawaniem nowych ludzi, na kobietach i wiwisekcji własnego charakteru kończąc. Za produkcje odpowiadał Mateusz Plewka, prywatnie przyjaciel Mateusza Narlocha. Debiut ukazał sie nakładem ich własnej wytwórni EMA REC., która powstała w 2016 roku.

 
źródło: EMA Records

08.KrokeKroke – „Traveller” (Universal Music)

„Traveller” to jedenasty już album w dorobku krakowskiego tria Kroke.

Podróż zawsze była częścią naszego życia, muzycznej przygody – towarzyszy nam od wielu lat i zapewne tak już pozostanie. Jest furtką pozwalającą nam wejść choćby na chwilę do fantazyjnych ogrodów nieznanych kultur i osobowości ludzkich.Otwarcie się na drugiego człowieka, jego tradycję i historię jest dla nas jedną z najważniejszych zasad, pozwalającą odkrywać nowe nieznane dotąd światy, oraz dokonywać głębokiej autorefleksji. Kroke od 25-ciu lat jest podróżnikiem, który nie tylko czerpie radość z wypraw, ale również wyciąga z nich naukę dla siebie i stara się nią dzielić z innymi. Zapraszamy więc do podróżowania po ćwierćwiecznym doświadczeniu muzycznych przestrzeni KROKE słuchając naszej nowej płyty „Traveller”.

Kroke… Zachwycił się nimi Steven Spielberg, gdy kręcił w Krakowie „Listę Schindlera”, nawet zagrał z triem na klarnecie, a także zaprosił na koncerty do Jerozolimy. Urzekli także Petera Gabriela – byli gośćmi Womad Festival, jednego z największych na świecie, organizowanego przez prywatną wytwórnię tego muzyka; wiele lat później, gdy współtwórca legendarnego zespołu Genesis był zaproszony na Life Festival Oświęcim, właśnie trio wskazał jako współuczestnika koncertu; w finale grali już wspólnie. Wielokrotnie występowali też z innym brytyjskim muzykiem, słynnym skrzypkiem Nigelem Kennedym – efektem tej współpracy jest wydana przez EMI płyta „East Meets East”. Już te sukcesy pokazują skalę artystycznych dokonań krakowskiego tria, które przez lata bardziej zażywało sławy w Niemczech, gdzie wydawało kolejne płyty, w Hiszpanii czy krajach Skandynawii niż nad Wisłą.

 
źródło: Universal Music

09.Daria Zawialow OkBadkaDaria Zawiałow – „A kysz!”(Sony Music)

To jeden z bardziej oczekiwanych debiutów płytowych tego roku i zapowiedź nadejścia nowego kobiecego głosu w polskiej muzyce alternatywnej. Singlami promującymi wydawnictwo są „Malinowy Chruśniak”, „Kundel Bury” oraz „Miłostki”.

Debiutancki album utrzymany jest w klimatach indie popu i rocka, które od zawsze są jej bliskie. Nad materiałem pracowała z najlepszym przyjacielem, Michałem Kuszem. Dopełniają się idealnie – Michał zajmuje się aranżacją utworów, a Daria układa do nich melodie wokalu i pisze teksty. Ważną rolę w procesie powstawania albumy odegrał też Piotr Rubik, na co dzień m.in. gitarzysta formacji Lemon, nie tylko wykonawca partii gitarowych, lecz także współkompozytor utworów i kompozytor dwóch utworów.

„Płyta jest kulminacją wszystkiego, co zbierało się we mnie od dłuższego czasu. Przez kilka lat ja i mój przyjaciel, a także producent albumu, Michał Kush, docieraliśmy się muzycznie, aż złapaliśmy falę, która poniosła nas do tworzenia tego, co zaczęło zaskakiwać i cieszyć. Utwory są zróżnicowane, a jednak spójne. Są momenty radości, zawadiackiej figlarności, a nawet lamentu, rozpaczy czy manifestu. Nie wszystkie teksty, które napisałam, mówią o mnie. Czasami opowiadam historię. Charakteru całości dodają gitary nagrane przez współkompozytora Piotrka „Rubensa” Rubika i muszę przyznać, że często inspirowało mnie ich brzmienie. Płyta jest więc i elektroniczna i gitarowa. Ostra i chłodna. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu kąt dla siebie”.

Spore wrażenie robią śmiałe, ambitne, pełne poetyckich wersów teksty Darii. W połączeniu z porywającymi interpretacjami wokalnymi są intrygującą zapowiedzią nowej jakości na naszym rynku muzycznym. Sama Daria twierdzi, że śpiewa dla siebie, narzeczonego i bliskich. A co, jeśli to, co tworzy dotrze również do innych ludzi, jeśli ta twórczość sprawi tym ludziom radość? „To będzie piękna historia” – mówi Daria.

 
źródło: Sony Music

10.MrozuMrozu – „Zew” (Warner Music)

Właśnie dziś ukazuje się najnowszy album Mroza – „Zew”

Artysta poszedł o krok dalej, zdecydowanie ugruntowując swoją muzyczną tożsamość. Tym razem jego kooperacja z producentem Marcinem Borsem była w jeszcze większym stopniu pracą tandemową, co zaowocowało spójnym i wyrazistym materiałem. Nowa płyta pokazuje, że artysta cały czas się rozwija i z pewnością mile zaskoczy entuzjastów klasycznego „brudnego” brzmienia, charakterystycznego dla lat 70 czy 90 poprzedniego stulecia. Na płycie „ZEW” pojawiły się też bardziej osobiste teksty, utwory koncepcyjne, które opisują dziką, momentami mroczną stronę ludzkiej natury. Mrozu cały czas pozostaje wierny zasadzie, że bezwzględnie najważniejsza jest muzyka. Artysta konsekwentnie unika bywania na salonach chcąc być kojarzony jedynie z tym co tworzy. Fani mieli wielokrotnie okazję usłyszeć go na żywo na niezliczonych, energetycznych koncertach ze swoim zespołem.

 
źródło: Warner Music

Albumy Polska – część 4/2016

Ta dammm 🙂 I kolejna porcja informacji o polskich albumach ode mnie, których premiery miały miejsce nie tylko w trzecim kwartale 2016, ale także już w ostatnich trzech miesiącach 🙂 Musze przyznać, że jest z roku na rok coraz lepiej na naszym rynku wydawniczym. Szału nie ma, no ale jest widoczny progres – zwłaszcza jeżeli chodzi o np. brzmienia, aranżacje. Ciąg dalszy informacji już niebawem 🙂

 

 

01-bownikBownik – „Bownik” (Kayax Prod.)

Na debiutanckim albumie zespołu Bownik znalazło się siedem utworów, za produkcję których odpowiedzialny jest Envee. Zespół BOWNIK to trzech warszawskich muzyków, Michał Bownik, Adam Półtorak I Andrzej Siwoń znanych wcześniej jako Control the Weather. Trochę dla żartu, trochę z przekory, kategoryzują swoją twórczość jako vegan disco. Z całą pewnością można powiedzieć, że reprezentują szeroko pojętą scenę alternatywną. Trudno jest jednak precyzyjnie określić ich gatunkową przynależność, gdyż przez cały okres swojego istnienia śmiało eksperymentują, ślizgając się po gatunkach, stylach i formach. Rok 2015 zakończyli z tytułem Polskiego Artysty Roku przyznanym przez portal Tak Dużo Dobrej Muzyki. Jeszcze przed premierą pierwszego oficjalnego wydawnictwa Bownik zagrali na dwóch festiwalach: Soundrive w Gdansku i Behind The Trees w Mysłowicach.

 
źródło: Kayax Prod.

02-damian-ukejeUkeje – „Uzo” (Universal Music)

Damian Ukeje w 2011 roku wygrał program The Voice Of Poland. Rok później wydał swój debiutancki album, zatytułowany po prostu Ukeje. W 2013 otrzymał nominację do nagrody Fryderyk w kategorii Debiut Roku. Ma za sobą koncerty w największych miastach w Polsce, trasę z zespołem Coma oraz udział we wszystkich największych festiwalach. Pomysły na drugą płytę powstały w zaledwie w 3 tygodnie, na co bez wątpienia wpływ miało wyjątkowe muzyczne porozumienie, jakie łączy Ukeje i producenta Kubę Mańkowskiego. Album był nagrywany pod koniec 2015 i początku 2016 roku w w Gdyni, w studiu Sounds Great Promotion. Trochę trudno jest mi określić dokładny kierunek, w którym podąża twórczość Ukeje na nowej płycie. Nie sposób tego zaszufladkować, muzyka jest wielowarstwowa i zróżnicowana – komentuje artysta. Cały album dotyka spraw ważnych i prawdziwych, a każdy odbierze go po swojemu poprzez własną wrażliwość. Oprócz Damiana, teksty na nową przygotowali również Sarsa, Zofia Jaworowska oraz Piotr Rogucki. Płyta nagrywana była pod koniec 2015 i początku 2016 roku. Pierwszym singlem zapowiadającym nową płytę jest utwór „Film”, właśnie z tekstem wspomnianego Piotra Roguckiego.

Jeszcze kilka lat temu moim marzeniem było spotkanie osobiste z Comą, a dziś singiel promujący drugi album UKEJE, uskrzydla tekst napisany przez Piotra. Z Piotrkiem wszystko zdarzyło się nagle. Poznaliśmy się dwa lata temu podczas wspólnej trasy koncertowej. Zawsze chciałem z nim podziałać muzycznie i proszę!  Byłem ciekaw jak odbierze nowe dźwięki Ukeje, ale nie spodziewałem się, że tak mu się spodoba. Od słowa do słowa padł temat napisania tekstu. Dużo rozmawialiśmy o kierunku i wrażliwości muzycznej. I trafił.
Jak napisał sam Piotr: „masz tu i kawałek Szczecina, i stan spełnienia i dystansu do rzeczywistości; poczucie szczęścia i równowagę i smutek. To ciepły, szczery tekst o unikalnej chwili objawionego szczęścia że wszystko jest na swoim miejscu – tak jak sugerowałeś, ale po mojemu „.

Tytuł albumu„ỤZỌ” pochodzi z języka nigeryjskiego, a dokładnie z dialektu Igbo i oznacza „Drogę”. Cała płyta opisuje podróż przez różne aspekty życia, wewnętrzne przemiany, a wykorzystanie nazwy w rodzimym języku ojca artysty jest pięknym podsumowaniem przebytej drogi…

 
źródło: Universal Music

03-dawid-podsiadboDawid Podsiadło – „Annoyance & Disappointment 2.0” (Sony Music)

Dawid Podsiadło nie zwalnia. Wydany w listopadzie ub.r album „Annoyance and Disappointment” ma już status podwójnej platyny i wciąż utrzymuje się w zestawieniu najlepiej sprzedających się płyt w Polsce, a singel „W dobrą stronę” jest diamentowy. Na wiosenną trasę koncertową wyprzedało się błyskawicznie prawie 20 tys. biletów jeszcze przed pierwszym występem. Trasa jesienna, zaplanowana od 22 października (19 koncertów!), jest już także w dużej części wyprzedana. Młody Artysta został też doceniony przez Akademię ZPAV która przyznała trzy nominacje za album, utwór oraz teledysk roku. Dwupłytowa reedycja płyty zawiera 5 piosenek z wersji deluxe, 3 zupełnie nowe utwory, w tym duet z Julią Pietruchą, 6 remixów czołówki polskich twórców gatunku i nową wersję „Nieznajomego” z debiutanckiej płyty.

 
źródło Sony Music

04-krokiKroki – „Stairs” (Kayax Prod.)

Kroki to wypadkowa trzech muzycznych światów. Zespół tworzą producent Szatt, wokalista Jaq Merner, i basista Paweł Stachowiak. Inspiracje muzyczne czerpią z jazzu, soulu, indie rocka, a to wszystko okraszone jest eksperymentalną elektroniką i charakterystycznym głosem frontmana. Mimo tak szerokich muzycznych wpływów, Kroki stworzyły spójną brzmieniowo całość, a ich debiutancki materiał to przykład na to czym zaowocować może spotkanie trzech artystycznych indywidualności. Epka Stairs zachwyca brzmieniami, harmoniami i emocjami. To siedem utworów, wśród których są nastrojowe, melancholijne piosenki, ale także mocniejsze, taneczne kompozycje. Kroki zwróciły na siebie uwagę świetną sesją live nagraną dla cyklu Sofar, a ich występ jest jednym z najpopularniejszych pośród polskich wykonawców. Kolejnym ważnym wydarzeniem dla zespołu był występ na tegorocznej edycji Spring Break w Poznaniu – jego efektem jest podpisanie kontraktu wydawniczego z Kayaxem. Premiera 14 października 2016 roku.

 
źródło: Kayax Prod.

05-krzysztof-krawczyk-okbadkaKrzysztof Krawczyk – „Duety” (Sony Music)

Krzysztof Krawczyk w swojej trwającej już ponad 50 lat karierze muzycznej stworzył wiele wspaniałych duetowych kreacji, m.in. „Trudno tak” z Edytą Bartosiewicz, „Lekarze dusz” z Muńkiem Staszczykiem, czy „Przytul mnie życie” z Andrzejem Piasecznym.
„Duety” to wyjątkowy album na którym znajdą się wszystkie znane już przeboje oraz pięć premierowych utworów zaśpiewanych z Anią Dąbrowską, Katarzyną Nosowską, Maciejem Maleńczukiem, Urszulą oraz Wojciechem Kordą.

1.Katarzyna Nosowska / Bezsenni
2.Maciej Maleńczuk / Każdy dziad
3.Ania Dąbrowska / On ciągle walczył
4.Andrzej Piaseczny / Przytul mnie życie
5.Edyta Bartosiewicz / Trudno tak (razem być nam ze sobą)
6.Muniek Staszczyk / Lekarze dusz
7.Ras Luta / Pół wieku człowieku
8.Wojciech Korda / Mam dla siebie miasto
9.Norbi / Piękny dzień
10.Daniel Olbrychski / Z kobietami to różnie bywało
Bonus:
11.Urszula / Noc nie przyszła pod mój dach
12.Eleni / Witamy Ciebie gwiazdko na niebie

 
źródło: Sony Music

06-cleoCleo – „Bastet” (Universal Music)

„Bastet” to drugi album w dorobku CLEO, po sukcesie multiplatynowej HIPER/CHIMERY. Jak zawsze w przypadku CLEO płyta jest odważną eskapadą poza bezpieczne ramki muzycznych gatunków. Od ballad poprzez housowe produkcje, aż do nizin trapowych basów. CLEO udowadnia że bawi się muzyką, nie bojąc się przy tym wymykać z ram do których przyzwyczajony jest słuchacz.
„Bastet” to płyta subtelna i delikatna jak skóra Nefretete, a jednocześnie drapieżna i zmienna jak pogoda Sahary. Materiał muzyczny, wideo jak i samo wydanie płyty przygotowane jest jak zwykle z dużym rozmachem. Tym razem reinkarnacja egipskiej bogini kotów zaprezentuje się solowo.

 
źródło: Universal Music

07-new-messageNew Message – „Przestrzenie” (MJM Music PL)

New Message powstał w 2013 roku z inicjatywy wokalisty Przemysława Szczotko, gitarzysty kubańskiego pochodzenia Stanisława Żaczka oraz perkusjonalisty Stanisława Zimniewicza. Poznali się w 2002 roku na studiach muzycznych Wydziału Artystycznego w Zielonej Górze. Szczotko i Żaczek przez kilka lat związani byli z zespołem Street of Sound, gdzie byli współtwórcami utworów. Wraz z SoS wystąpili w Konkursie Debiutów Opolskich. W tym czasie Zimniewicz był członkiem zespołu Palisounder. Grupa tworzyła muzykę folkową z domieszką jazzu, muzyki klasycznej i irlandzkiej. W roku 2010 Szczotko wystąpił w finale programu muzycznego „Śpiewaj i walcz” transmitowanego przez TVP2. Żaczek i Zimniewicz zafascynowali muzyką kubańską współtworzyli zespół Latin Jumpers. W styczniu 2013 roku muzycy połączyli swoje siły i kierunki muzyczne pod nazwą New Message. Od tego czasu zaczęła się intensywna praca nad stylistyką, czemu służyło poszukiwanie nowych instrumentów i nowego brzmienia. Obecnie muzyka New Message, to szeroko rozumiany pop z elementami world music. W przeciągu ostatniego roku zespół wiele koncertował w Polsce zdobywając serca fanów. Praca nad albumem owocowała wieloma wydarzeniami. Najważniejszym z nich było zaproszenie do współpracy Bartka Wilka (perkusja), który dołączył na stałe do składu. Do niedawna muzyk udzielał się w zespole Krzysztofa „Jary” Jaryczewskiego – Exces. Największym motorem zespołu stała się przyjaźń, która pomogła połączyć cztery różne światy i spojrzenia na muzykę, czego efektem są znakomite kompozycje oparte na „zdyscyplinowanych” motywach i tematach muzycznych. Wszystko to zawieszone jest w przestrzeni barw i starannie ułożonych partii instrumentalnych.

 
źródło: MJM Music PL

08-cugowscy_albumCugowscy – „Zaklęty Krąg” (Sony Music)

Dwa lata temu, świętując jubileusz czterdziestolecia, Budka Suflera żegnała się ze swoją publicznością. I to właśnie w tamtym czasie, gdy wśród gości wspierających rockowych weteranów podczas pożegnalnej, jubileuszowej trasy pojawili się także Piotr i Wojtek Cugowski, narodził się pomysł szerszej współpracy synów z ojcem, Krzysztofem Cugowskim. W 2015 rozpoczęli regularną działalność koncertową, zaś wraz z początkiem tego roku trio rozpoczęło pracę nad Zaklętym kręgiem, pierwszą wspólną płytą z premierowym materiałem. Trzon zespołu towarzyszącego stanowią znani z zespołu Bracia: gitarzysta Jarosław Chilkiewicz, basista Tomasz Gołąb oraz perkusista Bartek Pawlus, których na instrumentach klawiszowych i perkusyjnych wspomagał pełniący obowiązki współproducenta płyty Marcin Trojanowicz. Wiele lat dochodziliśmy do tego, aby mieć ten skład, takich muzyków, więc to było naturalne, że oni wzięli udział w nagraniach – komentuje Wojtek. Na płycie pojawia się jednak także szereg gości. W hythm’n’bluesowych utworach Mercedes Blue i Weź moją duszę zagrała sekcja dęta. Sięgnęliśmy po najlepszych, jacy są w naszym kraju czyli Mariusza Mielczarka i jego sekcję – mówi Wojtek. Wojtek Olszak rozpisał partytury. Z kolei Krzysztof dodaje: Ponieważ ja mam większe doświadczenia z sekcją dętą niż moi synowie, na początku podchodziłem sceptycznie do nagrywania tego przez polskich muzyków. Ale jak koledzy przysłali pierwsze próbki uznałem: „to jest dobre”. W utworach Wszyscy na jednego i Mam to dla ciebie można usłyszeć organy Hammonda w wykonaniu Tomasza Zienia, zaś w kończącej album kompozycji Spragnieni pojawił się również kwartet smyczkowy The Summer String Quartet. Do tego, w finale wspomnianej kompozycji słyszymy wyjątkowe solo gościa specjalnego czyli samego Michała Urbaniaka. Znam tylko jednego skrzypka, który potrafi grać na skrzypcach elektrycznych – komentuje wybór Krzysztof. Jest nim właśnie Michał Urbaniak.

Album promował utwór tytułowy, który już w maju trio zaprezentowało podczas koncertu Polsat SuperHit Festiwal 2016 w Operze Leśnej w Sopocie. Piosenka Zaklęty krąg pokazuje jak duży przebojowo-komercyjny potencjał drzemie w utworach zawartych na albumie. Zawsze lubiliśmy melodie i to jest najbardziej melodyjny utwór na płycie – podkreśla Wojtek. Głównymi autorami tekstów na płytę są znani już ze współpracy z Braćmi Jerzy Szela Stankiewicz i Wojciech Byrski. Jurek zna nas od trzydziestu lat, więc wie jacy jesteśmy i wie co zrobić, aby dany tekst był ciekawszy – mówi Piotr i dodaje: Z kolei Wojtek Byrski pisał do utworów bardziej rockowych, bardziej melodyjnych, bo wiedzieliśmy, że jest w tym świetny. Jeden tekst na płytę dostarczył także Adam Sikorski, autor który przed laty napisał dla Budki Suflera tak niezapomniane teksty jak Sen o dolinie, Cień wielkiej góry czy Jest taki samotny dom. W napisanym przez niego utworze Znów pora w drogę, można także usłyszeć głos jeszcze jednego członka rodziny, Krzysztofa Cugowskiego Jr. Uznaliśmy, że ponieważ jest to płyta sygnowana nazwą Cugowscy, to mój najmłodszy syn także powinien wziąć w tym udział – tłumaczy Krzysztof senior. Nie mógł brać udziału w sposób czynny, bo mieszka za granicą, ale zostawił swój ślad. Zaklęty krąg to bardzo różnorodna płyta. Nie brak tu hardrockowych riffów, z których słyną Bracia, nie brak też rhythm’n’bluesowych i bluesowych fascynacji nestora tego muzycznego rodu. Dodając do tego szczyptę przebojowości, można śmiało przewidywać, że będzie to jedna z najciekawszych i najważniejszych płyt 2016 roku.

 
źródło: Sony Music

09-tloveT.Love – „T.Love” (Warner Music)

Na premierowym krążku znajdują się kompozycje wszystkich członków T.LOVE – tradycyjnie, do tekstów Muńka. W przeciwieństwie do poprzedniego wydawnictwa „Old is Gold”, którego teksty skupiały się najczęściej na sprawach duchowych, nowy album niesie wiele nawiązań do współczesności. Dominuje artystyczna publicystyka, krążąca wokół Polski i świata, tu i teraz… Muniek śpiewa o podzielonym społeczeństwie, strachu w Europie zniewolonej terrorem. o uchodźcach, wszystkich naszych fobiach i zagrożeniach… Album – jak mówi Muniek – ma ostro bujać muzą opartą na dobrych melodiach i gitarowych riffach… To swoisty soul-punk tzn. skrzyżowanie czarnej tradycji Motown, czy Stax, z białym rock’n’rollem.

Okładkę płyty zaprojektował Rosław Szaybo – człowiek-legenda, twórca klasycznych już dzisiaj okładek, jak choćby tej do debiutanckiego albumu The Clash, czy też będącej dzisiaj prawdziwą ikoną „British Steel” zespołu Judas Priest. Co sam autor mówi o współpracy z Muńkiem

„Spotkałem się z człowiekiem w ciemnych okularach, który poprosił mnie słowami – Rosław zrób mi za…. okładkę. Poszliśmy na piwo i japońskie jedzenie i doszedłem do wniosku, że mam do czynienia z trudnym, ale niebanalnym facetem. Pomyślałem że skoro się rozmawia przy piwie, to można zrobić też ” koledze” okładkę. Proste jest najtrudniejsze a Muniek chciał tylko napis na okładce T.LOVE. Zrobiłem i myślę że jest zauważalna.”

 
źródło: Warner Music

10-patryk-kumorPatryk Kumór – „11” (Universal Music)

„11” to trzeci solowy album Patryka Kumóra. Jest to najbardziej dojrzały z dotychczasowych albumów artysty, który odnalazł idealną równowagę między swoim rockowym głosem, a najświeższym brzmieniem z pogranicza nowoczesnego popu, rocka i funku. Na albumie znajdzie się 11 piosenek, w tym singiel „Tylko czas”. Za produkcję tego i innych utworów na płycie odpowiadają topowi producenci, na co dzień pracujący z takimi wykonawcami jak John Newman, Sigala, Ella Eyre czy Sondr.

 
źródło: Universal Music

11-natalia-szroederNatalia Szroeder – „NATinterpretacje” (Warner Music)

Debiutancki album Natalii Szroeder zatytułowany ‘NATinterpretacje’ doczekał sie swojej premiery 28.10. Na krążku znaleźć można doskonale znane już z ogólnopolskich stacji radiowych utwory, takie jak ‘Powietrze’, ‘Domek z kart’ czy ‘Lustra’ oraz dziesięć zupełnie nowych piosenek. W dniu premiery płyty artystka udostępniła nowy teledysk, zrealizowany przez AG Studio, do utworu ‘Powietrze’.

 
źródło: Warner Music

12-sayesSayes – „Marzyciel” (Fonografika)

Ludzie się spotykają. Tak było od zawsze. Czasami rządzi tym przypadek, czasami przeznaczenie. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego do momentu, w którym cała ich energia zmierza w tym samym kierunku. Jeśli kilka prostych słów i parę akordów jest w stanie poruszyć czyjeś serce, to znaczy, że muzyka jest w stanie zmienić świat. Tak mówią o sobie muzycy z grupy Sayes.

Grają indie rocka z polskimi tekstami, co jest wielkim plusem ich debiutanckiej płyty. Na polskiej scenie muzycznej sa aktywni od kilku lat. Doszli do półfinałów programu Must Be The Music – Tylko Muzyka, zagrali na scenie z takimi artystami jak Brodka, Dawid Podsiało, Myslowitz czy Cool Kids of Death. 11 utworów na płycie to opowieść o wszystkich blaskach i cieniach miłości.

Zespół Sayes tworzą Kamil Juszczyk, który jest liderem, autorem muzyki, producentem oraz autorem tekstów, Mateusz Juszczyk – perkusja, Grzegorz Sipiora – gitara basowa oraz Krzysztof Potok – gitara.

 
źródło: Fonografika

13-sorry-boysSorry Boys – „Roma” (Mystic Prod.)

„Roma”, trzeci studyjny album Sorry Boys, ukazał się 18 listopada. Napisany w połowie po polsku i w połowie po angielsku materiał, emanuje charakterystycznym dla zespołu bogactwem muzycznych światów i kontekstów. Na płycie pojawiają się zaskakujące inspiracje z różnych epok i szerokości geograficznych – od Chopina, poprzez Ewę Demarczyk, śpiew kurpiowski, aż po tradycję Gospel. Sorry Boys zaprosili do współpracy niezwykłych gości: pieśniarkę kurpiowską Apolonię Nowak, Atom String Quartet, chór Soul Connection Gospel Group, puzonistę i multiinstrumentalistę Tomasza Kasiukiewicza oraz Sebastiana Madejskiego, który zagrał na cymbałach.

Produkcją muzyczną zajął się Marek Dziedzic, który odpowiada także za poprzednie wydawnictwo zespołu – „Vulcano”. Mixy i mastering zrealizował Marcin Gajko.

 
źródło: Mystic Prod.

14-dorota-miskiewiczplDorota Miśkiewicz – „Piano.PL” (Universal Music)

PIANO.PL to płyta z rejestracją audio/video wyjątkowego koncertu, który odbył się 16 maja 2016 roku w Teatrze Muzycznym Roma.

PIANO.PL jest hołdem złożonym polskiej pianistyce. Jak zauważa Dorota Miśkiewicz, fortepian to polska specjalność, a spośród wielu doskonałych muzyków, to właśnie pianiści wiodą w Polsce prym. Jako że gatunkiem najbliższym Dorocie jest jazz, podkreśla ona nade wszystko dokonania polskich pianistów jazzowych, którzy spektakularnie podążają drogą wyznaczoną niegdyś przez światowej sławy muzyka, Krzysztofa Komedę. Drogą wyznaczoną także przez Fryderyka Chopina, który był nie tylko znakomitym kompozytorem, pianistą, ale i… improwizatorem! Dorota Miśkiewicz proponuje płytę z kameralnymi duetami wykonanymi z wybitnymi pianistami różnych generacji. Są to pianiści tworzący historię polskiego jazzu (m.in. Włodzimierz Nahorny, Andrzej Jagodziński), młodsi artyści (m.in. Leszek Możdżer, Marcin Wasilewski) oraz reprezentanci najmłodszej generacji (Dominik Wania, Piotr Orzechowski). W gronie kilkunastu wielkich osobowości polskiej muzyki znalazł się także Grzegorz Turnau – właśnie w roli pianisty. Niektórym duetom towarzyszy znakomity Atom String Quartet. Na koncercie i płycie znalazły się znane piosenki, należące do kanonu polskiej muzyki, a ich wybór podyktowany został osobistymi sympatiami Doroty, subiektywnym odczuwaniem muzyki i tekstu. Decyzje aranżacyjne dotyczące wybranych utworów pozostawione zostały każdemu z pianistów.. Niektóre aranżacje są zaskakujące, pokazują nowe oblicze mniej lub bardziej znanych piosenek, inne dążą do prostoty, nie odbiegając znacznie od oryginałów. Jedne i drugie zachwycają!
Płyta ukazał się w formacie CD oraz CD+DVD.

Projekt powstaje w ramach współpracy z Narodowym Instytutem Audiowizualnym

 
źródło: Universal Music

15-antek-smykiewiczAntek Smykiewicz – „Nasz film”(Deluxe) (Universal Music)

Antek Smykiewicz prezentuje niezwykłą reedycję swojego debiutanckiego albumu! Po ogromnym sukcesie płyty „Nasz film” oraz pochodzących z niej singli „Pomimo burz”, „Jak Sen” i „Limit szans”, artysta postanowił przygotować specjalną edycję płyty w wersji Deluxe. Wydawnictwo obejmuje 2CD – materiał z oryginalnej, pierwszej edycji debiutanckiego albumu „Nasz film” oraz dodatkowy, wyjątkowy krążek z aż sześcioma nowymi utworami i dwoma nowymi wersjami największych przebojów Antka – „Pomimo burz” oraz „Limit szans”.

Singlem promującym album jest premierowy utwór „Cud”.

 
źródło: Universal Music

 

 

 

Albumy Polska część 2/2016

01.PlateauPlateau – „W związku z Tobą” (Plateau / Universal Music)

 

Po sukcesie albumu „Projekt Grechuta” i zagraniu dużej (obejmującej ponad 250 koncertów) trasy koncertowej promującej tę płytę, zespół PLATEAU wraca ze swoim piątym krążkiem.

To liryczna, dojrzała i jednocześnie poetycka płyta zawierająca autorskie utwory oraz premierową piosenkę napisaną dla zespołu przez Marka Jackowskiego, który występował z PLATEAU przez ostatnie dwa i pół roku swojego życia.

Utwory na nową płytę powstawały cztery lata i zostały wybrane spośród ponad stu autorskich kompozycji zespołu. Płyta jest naturalną kontynuacją  bestsellerowego „Projektu Grechuta”, a zespół ukazuje tutaj swoje dojrzałe i liryczne oblicze.

W warstwie muzycznej zespół postawił na nowe środki wyrazu- akustyczne brzmienie zespołu zostało wzbogacone o dźwięki instrumentów smyczkowych, trąbki, czy klarnetu, a gościnnie na płycie zagrali m.in. Roman Ziobro (Stare Dobre Małżeństwo) czy Janusz Zdunek (Kult).

Za realizację dźwięku i produkcję piosenek odpowiada zespół PLATEAU oraz dwaj laureaci Fryderyków: Adam Toczko i Bogdan Kondracki (producent płyt m.in. Dawida Podsiadło czy Brodki)

Pierwszym zwiastunem płyty była piosenka „Niebezpiecznie piękny świt”. Aktualnie promowana jest kompozycja „Jeszcze”.
źródło: Plateau.pl

02.Ballady i RomanseBallady i Romanse – „Córki dancingu” (ART2 Music / Warner Music)

 

Już 29.04.2016 ukaże się nowy album zespołu Ballady i Romanse (czyli sióstr Barbary Wrońskiej /Pustki/ i Zuzanny Wrońskiej), pod tytułem Córki Dancingu. Muzyka pochodzi w głównej mierze z filmu Agnieszki Smoczyńskiej o tym samym tytule, do którego Ballady i Romanse skomponowały muzykę.

Premiera kinowa filmu odbyła się 25. grudnia 2015. Film jak dotąd zgromadził na swoim koncie nagrodę za Najlepszy Debiut reżyserski na Festiwalu Filmowym w Gdyni 2015,  Nagrodę Jury prestiżowego międzynarodowego festiwalu SUNDANCE (USA) 2016 oraz  Nagrodę Specjalną Jury za Muzykę  na NASHVILLE FILM FESTIVAL (kwiecień 2016).
W rolach głównych występują między innymi Kinga Preis, Magdalena Cielecka, Jakub Gierszał, Marcin Kowalczyk.

Na najnowszej, trzeciej już płycie zespołu BiR usłyszymy piosenki z filmu „Córki dancingu”. Będą to jednak w większości inne, bardziej rozbudowane aranżacyjnie wersje a przede wszystkim wykonywane przez same siostry (w filmie wiele z utworów wykonywanych jest przez aktorów). Płyta charakteryzuje się mocnym elektronicznym brzmieniem, co jest znaczną zmianą estetyczną dla zespołu. Muzycznie jest bardzo zróżnicowana. Raz cynicznie porywa w stronę Pop-u z gatunku sisters evil pop, aby za chwilę, rzucić słuchacza do dusznego pokoju, gdzie słychać wisielczy tekst i nieśmiało rozbrzmiewające pianino z popularnego gatunku analog rezors sounds. Producentem muzycznym albumu jest Marcin Macuk, znany m.in. ze współpracy z zespołem Hey i Nosowską. Autorką obrazu na okładce jest wybitna malarka – Aleksandra Waliszewska.
źródło: Warner Music

03.LeslawAdministratorLesław i Administratorr – „Piosenki o Warszawie część 2” (Thin Man Records)

 

Po sukcesie pierwszego poświęconego zakamarkom stolicy albumu „Piosenki o Warszawie” z 2013, muzyczny duet postanowił dopisać ciąg dalszy. Nowa płyta to nowi goście i nowe spojrzenia na największe nadwiślańskie miasto. Wśród zaproszonych artystów pojawia się m.in. Pablopavo śpiewający o Królowej Stegien, Sylwia Chutnik deklamująca tekst o sile stołecznych dziewczyn czy Marcin Biernat z Maków i Chłopaków patrzący na Warszawę z perspektywy peronu.

W pierwszej części płyty warszawskie impresje prezentują Lesław i Administratorr odwołujący się do takich symboli stolicy jak Kazimierz Deyna, Radio Praga czy Hala Banacha. Lider Komet zdradza też w jednym z utworów przepis na „typowo warszawskie śniadanie”. A jak Lesław ocenia nowe nagrania? „Byliśmy zdania, że nowa płyta musi być pod każdym względem lepsza od pierwszej. Naszym zdaniem cel został osiągnięty”.
źródło: Thin Man Records

04.heart_and_soul_missing_link_itunesHeart & Soul – „Missing Link” (2.47 Production / Warner Music)

 

Osobowości: Bela Komoszyńska (Sorry Boys), Łukasz Lach(L.Stadt), Patti Yang,  Hanna Malarowska   (Hanimal), Justyna Kabała, Bodek Pezda (2.47 Records, ex Agressiva 69, Made In Poland), Sławomir Leniart (Made In Poland, 2Cresky)

Z czym Wam się kojarzy nazwa Heart & Soul? Oczywiście – z polską supergrupą, składającą się ze znanych muzyków młodego i starszego pokolenia, którzy trzy lata temu nagrali płytę, oddającą w porywający sposób hołd twórczości Joy Division. Ci, których zachwyciły klasyki manchesterskiej legendy w wykonaniu Bodka Pezdy i Sławka Leniarta oraz ich gości, żałowali że to jednorazowe przedsięwzięcie. My mamy dla nich dobrą wiadomość: Heart & Soul powraca – i to ze swoim autorskim repertuarem. „Missing Link” to płyta będąca sumą indywidualności, które ją stworzyły. O Bodku i Sławku wiemy, że grali niegdyś w Agressivie 69, byli prekursorami industrialnego rocka w Polsce i stosowania samplingu w produkcji muzyki. Ze spuścizny post-punka korzysta także Patti Yang, która wykorzystuje mrok tkwiący w tych brzmieniach do tworzenia autorskiej wersji trip-hopu oraz Bela Komoszyńska, która śpiewając w Sorry Boys jawi się niczym współczesna inkarnacja Siouxsie Sioux. Nutę ciepłej psychodelii wnosi do tego towarzystwa Łukasz Lach – charakterystyczny głos alternatywnego L.Stadt. Wcześniejsze doświadczenia muzyków wchodzących w skład Heart & Soul sprawiają, że ichautorskie nagrania brzmią zaskakująco oryginalnie. To piosenki – ale dalekie od popowego banału, niesione nieoczywistymi głosami, zamknięte w intrygujących interpretacjach. Podobnie jest z brzmieniem. Jest w nim rockowy pazur, ale też elektroniczna głębia i soundtrackowa narracyjność.

„Lisbon” uwodzi tęskną partią gitary i rozmarzonym głosem Łukasza Lacha. W „Clear Your Mind” taneczny rytm electro wnosi pastelową elektronikę – a wokalista L. Stadt zaskakuje eterycznym falsetem. „Parys (Aleksander)” z Belą Komoszyńską przy mikrofonie mógłby z powodzeniem znaleźć się na którejś z płyt Cocteau Twins. Hania Malarowska z grupy Hanimal nadaje „Sun & Gun” zwiewną lekkość, a że potrafi się odnaleźć również wśród chrzęszczących bitów – świadczy zaśpiewany po polsku „Świst”. Justyna Kabała ozdabia swym głosem mrocznej divy w stylu Marleny Dietrich rozmyty „Ravioli A La Russe”. „Porcelaine” zaskakuje z kolei połamanym rytmem i przestrzenną gitarą, między którymi idealnie odnajduje swoje miejsce łagodny wokal Beli Komoszyńskiej. Na koniec „Wounded Healer” – i aż ciarki chodzą po plecach, kiedy z gęstego mroku wyłania się hipnotyczny śpiew Pati Yang. „Missing Link” to piosenki dalekie od polskiej siermięgi. Ich wyrafinowanie świadczy o erudycji twórców tego zestawu. Potrafią oni, dbając o piękno melodii i wyrazistość nastroju, nie zaniechać wycyzelowanej produkcji i osadzenia swych utworów w szerokim kontekście popkultury. Dlatego post-punkowy niepokój miesza się tu z trip-hopowym smutkiem, psychodeliczna wizyjność z taneczną rytmiką, a shoegaze’owe wycofanie z tajemniczą zmysłowością. Taki album pewnie mogłaby wydać wytwórnia 4AD w okresie swej największej świetności. Ukazuje się on jednak tu i teraz – dlatego doceńmy to, że jest na wyciagnięcie ręki.
źródło: Warner Music

05.Reni Jusis_Bang!_ok adka albumuReni Jusis – „Bang!” (Sony Music)

 

Reni Jusis „BANG!” to siódmy album ikony naszej elektroniki! Materiał jest efektem współpracy z trójmiejskim producentem i DJ-em tworzącym pod pseudonimem STENDEK. Gościnnie pojawiają się też M.Bunio.S (Dick4Dick) oraz Kuba Karaś (The Dumplings). Z międzypokoleniowego połączenia sił powstała płyta tyleż aktualna i świadoma, co opierająca się jednosezonowym modom – słowem: autorska i ponadczasowa.  Echa świeżych nurtów muzyki elektronicznej mieszają się tu z ambientową przestrzenią i poszarpanym, trapowym pulsem, a tu i ówdzie dyskretnie rezonują brzmienia spod znaku eksperymentalnego techno na przemian z minimalistycznym hip-hopowym beatem czy retro popem. Na tym tle Reni nie tylko bawi się różnymi stylistykami i barwą swojego głosu,  przetwarzając ją za pomocą rozmaitych efektów, ale i sięga po szerokie spektrum środków wyrazu – od szeptów,  jęków, przez charakterne melorecytacje, aż po zmodulowany do niskiego męskiego głosu rap. Wyjątkowe brzmienie płyty „BANG!” zawdzięczam STENDKOWI. Jego podejście do harmonii, warsztat, niepoparty muzyczną edukacją (STENDEK jest absolwentem gdańskiej ASP na wydziale malarstwa) zawładnęło moją muzyczną wyobraźnią na dobre i zmotywowało wreszcie do stworzenia nowego albumu. Cały materiał powstał  bardzo szybko, spontanicznie, w niecałe pół  roku – opisuje współpracę sama artystka.

W gąszczu tej bezkompromisowej architektury dźwiękowej da się wyłuskać również klasyczne melodie na długo zapadające w ucho  – najbardziej przebojowe w zestawie „Bejbi siter” „Zostaw wiadomość” czy „Zombi świat”. Całość dopełniają wieloznaczne teksty, w których Reni między innymi portretuje siebie jako ikonę kobiecości o tysiącu twarzy – matki, strażniczki domowego ogniska, szamanki, kochanki, ale też szalonej imprezowiczki i przede wszystkim wciąż natchnionej artystki. Oto spektakularny powrót do gry po siedmiu latach przerwy – w życiowej formie, której pozazdrościłoby jej wielu dzisiejszych debiutantów.
źródło: Sony Music

06.Urszula-Biala-Droga-1500px-220x220Urszula – “Biała droga”(reedycja) (Sony Music)

 

Urszula, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej świętuje dwudziestolecie premiery swojego albumu „Biała droga.” Album, który ukazał się w marcu 1996 roku jest z pewnością jednym z najważniejszych albumów w dorobku artystki, ale również jest to jeden z najważniejszych albumów w historii polskiej fonografii. Single pochodzące z tego albumu: „Na sen” i „Niebo dla Ciebie” dotarły do pierwszego miejsca Listy Przebojów radiowej Trójki a sam album znalazł się w rękach ponad 300 tysięcy fanów artystki. 25 marca ukazała się reedycja tej płyty zawierająca zremasterowany przez artystkę z oryginalnych taśm materiał z albumu oraz nigdzie niepublikowany utwór „Król w malinach,” który przed dwoma dekadami nie znalazł się w wydawnictwie.Dwudziestolecie „Białej Drogi” stało się też pretekstem do organizacji trasy koncertowej Urszuli. Pięć dni po premierze reedycji płyty w warszawskiej „Stodole” odbędzie się koncert promocyjny podczas którego artystka wykona utwory pochodzące z tego albumu. Urszula jest wokalistką, kompozytorką i autorką tekstów. To z jej repertuaru pochodzą przeboje takie jak „Dmuchawce, latawce, wiatr”, „Na sen”, „Rysa na szkle”, „Malinowy król” czy „Konik na biegunach”. Na naszej scenie muzycznej funkcjonuje ona od ponad trzech dekad a jej albumy pokryły się w tym czasie złotem, platyną i multiplatyną.
źródło: Sony Music

07.Tercet EgzotycznyTercet Egzotyczny – „50 lat legendy Polskiej Muzyki” (Universal Music) – „Music & DJ Raport 02/2016”

 

To kolejny ważny zespół w polskiej fonografii, który doczekał się jubileuszu. Tercet Egzotyczny działa nieprzerwanie od 50 lat. Podwaliny do jego powstania dał duet Antkowiak-Dziewiątkowski w 1963 r. we Wrocławiu. Dopiero później dołączyła do nich wokalistka Izabela Skrybant-Dziewiątkowska, która do dziś stoi na czele zespołu. Tercet Egzotyczny kto wie czy większej kariery nie zrobił grając koncert na zachodzie niż w naszym kraju. Na przykład doskonale zostali przyjęci w Stanach Zjednoczonych, gdzie o ich występach pisano w samych superlatywach w The New York Times. A pozytywne recenzje jakie usłyszeli z ust Bobby’ego Vintona czy Charles’a Aznavour’a w Paryżu utrzymały ich w przekonaniu o słuszne obranej  drodze muzycznej. Nagrali blisko osiemset piosenek, głównie śpiewając po hiszpańsku, angielsku i naturalnie po polsku. Już po samych tytułach utworów, nie mówiąc o zawartości w tekstach Tercet Egzotyczny stworzył takie „muzyczne biuro podróży” (Havana, Neapol, Acapulco, Andaluzja, Argentyna, Miami etc.). Innym charakterystycznym znakiem rozpoznawczym były imiona i to zarówno damskie jak i męskie np. Pamela, Rita, Paulina, Zofia i Izabella(wiadomo), Fernando, Jose, Ricardo. Podane przykłady są efektem kierunków w jakie udawał się Tercet Egzotyczny. Był to niejako ukłon w kierunku tamtejszej publiczności. Ciekawostką jest fakt, że w 1970 r. Tercet Egzotyczny zmienił na chwilę nazwę na Isabela’s Vocal Group. Było to spowodowane trudnościami w wymowie nazwy zespołu przez np. amerykańską publiczność, agencje koncertowe etc. Za to w Polsce nie do zaakceptowania. W swoim dorobku artystycznym Tercet Egzotyczny ma kilka przebojów jak m.in. sztandarowy „Pamelo żegnaj”, „Rumba Havana”, „W małej hacjendzie” czy „Ile wieczorów”. Z okazji jubileuszu 50-lecia działalności artystycznej Tercetu Egzotycznego ukazała się kompilacja 3 CD pt. „50 lat legendy Polskiej Muzyki”. To i tak jest tylko wycinek z ogromnego repertuaru TE. Przydałby się mega koncert z okazji tak znakomitego jubileuszu – 50 lat na scenie Tercetu Egzotycznego. Aż ciśnie się na usta Festiwal w Opolu, miejsce kultowe dla polskiej piosenki i naszych artystów. Ale jak będzie, to się przekonamy za kilkanaście tygodni. Może ktoś z organizatorów wpadnie na ten pomysł. Oby.
autor: Arkadiusz Kałucki

08.Anna RuttarAnna Ruttar „Heart made” (Regio Records)  – „Music & DJ Raport 02/2016)

 

Już dawno w Polsce nie widziałem takiej wokalistki emanującej skromnością, delikatnością i wyciszeniem. Po cichutku, bez fajerwerków wydała swój pierwszy krążek pt.„Heart made”. W 99,9% napisany i skomponowany przez siebie. Mało tego sama jest producentem całego materiału. A trzeba w tym miejscu wspomnieć, że Anna Ruttar ma w swoim muzycznym CV udział i współprace z takimi muzykami jak m.in. Maciej Zembaty, Andrzejem „e-moll” Kowalczykiem. Poza tym współpracowała z Mietall Waluś Magazine, Beneficjenci Splendoru także są obecni na jej drodze muzycznej i jeszcze jest laureatką Grand Prix Pepsi Vena Music Festival z formacją Natanael. Anna Ruttar to również wykładowczyni w Akademii Muzycznej w Katowicach, gdzie zajmuje się wokalistyką jazzową. Ale w błędzie jest ten, kto teraz pomyśli, że album Anny Ruttar jest cały jazzowy. Tu na „Heart made” mamy dziesięć kompozycji o takim ładunku emocjonalnym w warstwie tekstowej jaki stylistycznym, że trudno jest z całą stanowczością powiedzieć – gdzie na muzycznej mapie znajduje się Anna Ruttar. Ja powiem, że „na dobrej mapie i w dobrym miejscu”. A najlepiej niech każdy sam oceni jak jest, bo warto pochylić się głębiej nad materiałem muzycznym Anny Ruttar. Album „Heart made” to bardzo estetyczna brzmieniowo płyta. Jazz jak wspomniałem jest wycinkiem całości, nienachalnie umiejscowiony w przeróżnych konfiguracjach a czasami w ogóle go nie widać. Mamy soul, pop, elementy muzyki świata, elektronikę jakże dziś pożądaną. Gdzieś z tyłu głowy po wielokrotnym przesłuchaniu płyty można doszukać się także muzycznej wycieczki do lat 60-tych XX wieku. Z pierwszej płyty Anna Ruttar śmiało może być zadowolona. W jej ukochanej Francji mówi się „Kto chce widzieć piękny dzień, musi nań zapracować” a ona na ten dzień solidnie zapracowała. Singlem promującym krążek „Heart made” jest nagranie „Old fashioned”.
autor: Arkadiusz Kałucki

09.Bovska-KaktusBovska – „Kaktus” (Warner Music)

 

Bovska jest współautorką swojej debiutanckiej płyty, którą stworzyła we współpracy z Janem Smoczyńskim. Piosenki śpiewane są w języku polskim. Wyjątek stanowi bonusowy kawałek – The man with an unknown soul. To jeden ze starszych utworów artystki, który znalazł się też w hitowym filmie „Planeta Singli” w reżyserii Mitji Okorna.

Singlowa piosenka „Kaktus” stała się motywem przewodnim czołówki nowego serialu TVN „Druga Szansa”, w którym główną rolę gra Małgorzata Kożuchowska.
źródło: Warner Music

Marcin Kindla artwork produkcja-w krzywych.aiMarcin Kindla -„2.0” (Magic Records)

 

Album zapowiadał singiel „To nie mój czas” nagrany we współpracy z wieloletnim gitarzystą Robbiego Williamsa – Neilem Taylorem! Najnowszy album Marcina Kindla – muzyka, wokalisty a także jednego z najbardziej wziętych polskich producentów i autorów piosenek – jest niespodzianką dla jego fanów z okazji 20-lecia kariery.  Na dwupłytowym wydawnictwie znajduje się materiał studyjny oraz zapis koncertu Marcina, który odbył się w listopadzie zeszłego roku w studio PR Katowice.

Od solowego debiutu Artysty minęło już 5 lat. Czas jest jednak sprzymierzeńcem Marcina, gdyż dzięki temu, że utwory powstawały przez okres kilku lat są dokładnym odzwierciedleniem tego co Artysta chce dzięki muzyce przekazać.

Dodatkowo pojawiła się idealna okazja do świętowania – 20–lecie artystycznej kariery Marcina Kindla. Dla uczczenia jubileuszu w listopadzie w Studio Koncertowym Polskiego Radia Katowice odbył się szczególny koncert, w którym udział wzięli wybitni goście i jednocześnie przyjaciele Artysty – Grzegorz Poloczek i Piotr Kupicha.
źródło: Magic Records

11.Great LineGreat Line – „Słowa” (MJM Music PL)

 

Płyta „Słowa” jest pierwszym krążkiem grupy Great Line i opowiada historie miłosne w sposób pozytywny jak i negatywny. Pomysł płyty zrodził się w głowach siedmiu chłopaków na początku 2014 roku po występie kapeli w telewizyjnym talent show. Realizacja nagrań na debiutancki album została zakończona pod koniec roku 2015 w Hom Studio w Kłobucku. Różnorodność dźwięków oraz teksty, powstały w skutek różnych emocji towarzyszącym muzykom podczas etapu produkcji płyty. Album „Słowa” promują utwory „Tylko do mnie przyjdź” oraz „Dziewczyna Made in Poland”, do których powstały teledyski.
źródło: MJM Music PL

tracklista box endKaliber 44 – “Ułamek tarcia” (Mystic Prod. / Centrala)

 

Legenda hip-hopu Kaliber 44 powróciła w świetnej formie. Już dziś można powiedzieć, że płyta „Ułamek tarcia” to klasyk i kwintesencja hip-hopu.

Zabawa słowem, niepowtarzalny styl rymowania Abradaba i Joki oraz świetne bity. Czyli wszystko to, na co fani Kalibra tak długo czekali.

Na albumie znajdziemy kilkanaście nowych kompozycji, które łączą charakterystyczne dla brzmienia zespołu skity. Joka i abradAb o płycie: “…Wróciliśmy. Tym albumem rozpoczynamy nowy rozdział naszej historii…”. To bardzo dobry materiał, dojrzały, wszechstronny stylistycznie. Jest wiele muzycznych niespodzianek, nie tylko dla wiernych fanów Kalibra.

Gościnnie w nagraniach udział wzięli: GrubSon, Gutek oraz Rahim. Wybór nie był przypadkowy, to reprezentanci śląskiej sceny hip-hopowej związani od lat z twórczością zespołu. Produkcja i brzmienie albumu,za które odpowiada abradAb, to ukłon w stronę najlepszych tradycji trueschoolu (ang. true school) i klasycznego hip-hopu.
Skity, cuty i skratche przygotował DJ Jaroz, a o partie instrumentalne zadbał Mateusz Pawluś.

Nielada gradką dla fanów Kalibra będzie sama szata graficzna albumu i załączone do płyty gratisy, plakat oraz naklejki.
źródło: Centrala Management

bodo zzk.qxp_bookletEugeniusz Bodo – „Już taki jestem zimny drań” (Złota Kolekcja) (Warner Music)

Był synem propagatora sztuki filmowej Szwajcara Teodora Junoda i Polki Jadwigi Dylewskiej. Naprawdę nazywał się Eugene Bogdan Junod. Od 1919 roku występował jako piosenkarz i tancerz, znakomity interpretator piosenek i skeczy w warszawskich rewiach, kabaretach i teatrach operetkowych. Popularność, którą zdobył na estradzie pod pseudonimem Bodo, była wstępem do wielkiej kariery filmowej trwającej nieprzerwanie aż do wybuchu wojny. Pierwsze miesiące okupacji spędził w Warszawie. Występował w kabarecie Tip Top i własnej Café Bodo. Potem wyjechał do Lwowa, gdzie dołączył do powstających tam polskich zespołów muzycznych i teatralnych. Wiosną 1940 roku, po ostatnim, czteromiesięcznym tournée po radzieckiej Rosji z orkiestrą Henryka Warsa, postanowił skorzystać ze swego szwajcarskiego paszportu i znaleźć się z dala od wojny. Ale…

Opowieść o życiu Eugeniusza Bodo w mojej biografii Już taki jestem zimny drań skończyłem rozdziałem zatytułowanym Epilog bez zakończenia, spodziewając się zresztą słusznie,
że tak długo o nim milczano albo kolportowano kłamstwa, że w końcu prawda o jego losach musi ujrzeć światło dzienne. Miałem też rację, że życie dopisze ciąg dalszy.

I oto stała się rzecz niezwykła. Telewizja Polska wespół z Akson Studio wyprodukowała i sfinansowała jeden z najdroższych i niezwykle okazały serial poświęcony tej postaci.
Jawi się w nim Bodo w całej swej artystycznej okazałości. Odsłania tajemnice dzieciństwa, pokazuje kulisy rewii i plany przedwojennych filmów, przypomina najsłynniejsze ekranowe i sceniczne role. No i śpiewa. W serialu robią to odtwórcy jego kariery, Antoni Królikowski (młodszy Bodo) i Tomasz Schuchardt (starszy Bodo).

Ale tylko na tej płycie znajdziesz, Drogi Słuchaczu, oryginały sprzed lat. Autentyki śpiewane przez Eugeniusza Bodo, zapisane na płytach przedwojennych wytwórni płytowych, spisane z filmowej ścieżki dźwiękowej, a także nagrane w Moskwie w 1941 roku, zanim dokonał żywota w sowieckim łagrze posądzony o szpiegostwo. Ryszard Wolański
źródło: Warner Music

14.Kombi - nowy albumKombi – „Nowy album” (Sławomir Łosowski / Fonografika) – „Music & DJ Raport 02/2016”

Jako Kombi zaistnieli w naszej pamięci w 1976 r., ale dopiero lata osiemdziesiąte XX wieku sprawiły, że zespół powołany do życia przez Sławomira Łosowskiego odznaczył swoje piętno w polskiej muzyce rozrywkowej. Warto pamiętać, że korzenie grupy Kombi sięgają roku 1969, bo wtedy na scenach koncertowych występowała formacja Akcenty. Tyle jeżeli chodzi o historię. Rok 2016 jest bardzo ważnym w karierze i w życie Sławomira Łosowskiego. To już 40 lat minęło od oficjalnego debiutu. Z okazji takiego wspaniałego jubileuszu Kombi dostarczyło fanom dobrej, niebanalnej i jakże dopracowanej muzyki nowy krążek pt. „Nowy album”. W składzie: Sławomir Łosowski, Tomasz Łosowski, Karol Kozłowski i Zbyszek Fil nagrali album z dziewięcioma premierowymi utworami plus jeden utwór instrumentalny, a jako bonus posłużyła koncertowa wersja mega-hitu Słodkiego miłego życia. Wszystkie nowe kompozycje to dosłownie i w przenośni „duch Kombi” jakim zdobyli serca milionom fanom w całej Polsce. To jest ważne! Nie ma mowy na nowej płycie Kombi o jakichkolwiek niepotrzebnych dźwiękach. Ten kręgosłup muzyczny, brzmieniowy został zachowany, który przywołuje miłe wspomnienia, a „ta dzisiejsza” elektronika jest tylko dodatkiem. Ona jest w drugim jak nie w trzecim szeregu jeżeli chodzi o moment doboru w procesie komponowania.  Sławek doskonale wie jak świadomie wykorzystać dobrodziejstwo oferowane przez dzisiejsze instrumenty elektroniczne, by nie popsuć wizerunku muzycznego a nawet bym powiedział tożsamości zespołu. Nie podąża za modą. Ta płyta jest autentyczna dzięki m.in. brzmieniom syntezatorów analogowych. Innym ważnym punktem krążka „Nowy album” są teksty. Ich autorami są Marek Dutkiewicz, Jacek Cygan, Sławomir Łosowski, Szymon Jachimek(ex kabaret „Limo”), Zbyszek Fil, raper Jakub Gołdyn oraz Agnieszka Burcan z zespołu Plastic(!). Połączenie doświadczenia i młodości na nowej płycie zespołu Kombi było bardzo udanym pomysłem. Fajnie, jak grupa z takim dorobkiem pokazuje, że ma coś jeszcze nam do powiedzenia, a nie zadawala się kolejnym „Best Of”. Na koniec dodam, że już niebawem ukaże się książka o historii zespołu Kombi i całej drodze artystycznej Sławomira Łosowskiego. Będzie to zapis rozmowy Sławka z wieloletnim managerem Kombi – Wojtkiem Korzeniewskim. Singlem promującym płytę „Nowy album” jest nagranie Na dobre dni.
autor: Arkadiusz Kałucki

15.O.N.A MODLISHKA ok adkaO.N.A. „Modlishka” (reedycja) (Sony Music)

 

 

Pod koniec 1994 roku do grupy Skawalker dołączyła debiutująca w branży muzycznej wokalistka – Agnieszka Chylińska. Osiemnastoletnia wówczas artystka od razu zwróciła na siebie uwagę lidera Skawalkera – Grzegorza Skawińskiego, który zmienił nazwę swojej grupy na O.N.A. W maju 1995 roku ukazał się debiutancki album zespołu zatytułowany „Modlishka,” który okazał się wielkim sukcesem komercyjnym. Single „Drzwi, ”„Znalazłam” oraz  „Koła czasu” pochodzące z tego albumu stały się wielkimi, ponadczasowymi przebojami a sam album szybko otrzymał status Złotej Płyty.
Wznowienie albumu „Modlishka” zawiera oryginalny materiał z płyty oraz dwa bonusowe tracki: utwór „Drzwi” w wersji instrumentalnej oraz angielską wersję tej piosenki zatytułowaną „Love is…”
źródło: Sony Music