Albumy polskie część 3 / 2015

„Music & DJ Raport” 11/2015 (www.djpromotion.com.pl)

01.KiljanskiKILJAŃSKI & THE NEW WARSAW TRIO – „Przybora” (BORZYM MUSIC POLSKA / FONOGRAFIKA)

Wszyscy doskonale znamy go z Kabaretu Starszych Panów (1958 – 1966), który tworzył z Jerzym Wasowskim. W tym roku przypada setna rocznica urodzin jednego z mistrzów słowa, poezji, aktorstwa, satyry Jeremiego Przybory. I właśnie z tej okazji Krzysztof Kiljański razem z The New Warsaw Trio (Rafał Grząka, Przemysław Skałuba, Konrad Kubacki) przypominają dziesięć utworów, do których teksty napisał Jeremi Przybora. Naturalnie wszystkie pochodzą z repertuaru Kabaretu Starszych Panów. Na wydawnictwo „Przybora” składa się kilka wyjątkowych elementów, które nadają przysłowiowego „smaczku” całości. Przede wszystkim od pierwszej do ostatniej piosenki nie usłyszymy perkusji. Tylko klarnet, akordeon, kontrabas i głos Krzysztofa Kiljańskiego, co już wprowadza słuchacza w nostalgiczny klimat piosenek. Następnie zaskakujące aranżacje wybranych kompozycji, pomysł ich realizacji razem z wykonaniem wzbogacone o radość współpracy między muzykami. Jak wiemy piosenki w Kabaretu Starszych Panów śpiewali nie tylko Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski, ale także cała plejada znakomitych polskich aktorów. Ich wykonanie było i jest mistrzowskie. Tym bardziej Krzysztof Kiljański miał nie lada wyzwanie, by nie być posądzonym o płytkie podejście do tematu. Erudycja słowa jaka jest w piosenkach Przybory, szacunek do całości jako piosenki było siłą motywującą dla wszystkich odpowiedzialnych za album „Przybora”. Kiljański udźwignął na swoich barkach utwory znane z wykonania m.in.: Wiesława Michnikowskiego (Addio,pomidory czy Smutny deszczyk), Kaliny Jędrusik (Bo we mnie jest sex oraz Na całej połaci śnieg) czy Ireny Kwiatkowskiej (No, co ja ci zrobiłem?).Od strony muzycznej mamy dostojne dźwięki i brzmienia spod znaku folk, elementów tradycji, pierwiastków jazzowych a czasami jest wyczuwalna lekka improwizacja. W historii polskiej piosenki kilku znakomitych artystów ma w swoim dorobku piosenki z tekstami Przybory m.in. Grzegorz Turnau, Lora Szafran, Janusz Szrom. Dziś dołącza do nich na pewno Kiljański & The New Warsaw Trio. Na koniec muszę wspomnieć o wadliwych aspektach związanych z albumem „Przybora”. Jego jednorazowość, krótka trasa koncertowa wynikająca z różnych planów artystycznych wszystkich muzyków i samego Krzysztofa Kiljańskiego oraz skromna tracklista, którą częściowo jestem w stanie zrozumieć. Ale mimo to, na taki bogaty repertuar Jeremiego Przybory oczekiwałbym więcej.

Autor: Arkadiusz Kałucki

02.Anna OznerANNA OZNER – „…Gdy popłynę…” (ANNA OZNER)

Wokalistka, pedagog, aktorka, autorka tekstów, kompozytorka Anna Ozner dopiero teraz debiutuje pod swoim imieniem i nazwiskiem. Nie dlatego, że nie miała wcześniej możliwości czy okazji zaprezentowania własnych utworów. Nie. Powodów odkładania wszystkiego na później jest kilka by nie powiedzieć kilkanaście, ale tym moim zdaniem najważniejszym jest dojrzałość i świadomość tego co chcę przekazać w tekstach i muzyce potencjalnym odbiorcom. W biografii muzycznej i drodze jaką przeszła i nadal przechodzi Anna Ozner nie ma przypadku czy niepotrzebnych falstartów. Ma w swoim dorobku występy w teatrach w Chorzowie czy Warszawie. Udziały w programach telewizyjnych typu talent-show „Szansa na sukces”, „The Voice Of Poland”. Jest laureatką festiwali czy konkursów wokalnych m.in. „Pamiętajmy o Osieckiej”, „Tańczące Eurydyki”. Ma za sobą współpracę z Jerzym Satanowskim, Włodzimierzem Korczem, Olgą Bończyk czy ostatnio Mirosławem Czyżykiewiczem. Jej debiutancka EP’ka pt. „…Gdy popłynę…” to cztery utwory, gdzie trzy są zaśpiewane po polsku a jeden po angielsku. Teksty napisały same kobiety: Joanna Piwowar-Antosiewicz, Monika Urlik i sama Ozi aka Anna Ozner jak mówią do niej przyjaciele. Tematyka w nich poruszana to paleta nastrojów jakie nas ludzi dotyka, z jakimi musimy się zmierzyć. Jest mowa o frustracji, smutku, o wspieraniu drugiego człowieka, który jest nam bliski sercu. Znajdziemy wątek rozstania i powrotów, bycia na dobre i na złe, a jeżeli już się rozstaniemy to żeby nie palić mostów za sobą. Warstwę muzyczną jaką otrzymujemy na tej Ep’ce to przedsmak tego, co będzie na jej debiutanckim albumie. Mamy balladowo-rockowy drapieżny wręcz „feeling” z domieszką soulu, pop i drobinkami jazzu. I moim zdaniem jest to trochę za dużo jak na debiutancką EP’kę. Rozumiem, że trzeba pokazać szerokiej publiczności swoje umiejętności, fascynacje muzyczne, pasje i wszystko co mam najlepsze. Tylko burzy to pewien wyłaniający się obraz tekstowo-muzyczny z wydawnictwa „…Gdy popłynę…”. Duża porcja emocji wyrażanych w utworach o różnym natężeniu powinna znaleźć swoje odzwierciedlenie na całym krążku, kiedy jest to wszystko rozłożone, oddzielone i tworzy jedną opowieść. Bo tam brakuje kilku pomostów łączących zaprezentowane utwory. Czekam cierpliwie na płytę, która już jest podobno gotowa, tylko wejść do studia i nagrać. Wtedy zobaczymy w pełni jaką artylerię emocjonalną przygotowała Anna Ozner, o jakim kalibrze, charakterze, zasięgu.

Autor: Arkadiusz Kałucki

03.Lion ShepherdLION SHEPHERD – „Hiraeth” (MJM MUSIC PL)

Zespół założyli: Kamil Haidar (wokal, autor tekstów) i Mateusz Owczarek (multiinstrumentalista). Panowie wcześniej znani byli w kręgach o ciężkim gatunkowo brzmieniach. Ponadto udział w nagraniu płyty wzięli: Wojciech Ruciński i Sławek Berny. Nie sposób pominąć zaproszonych gości, a wśród nich znaleźli się Rasm Al. Mashan, Jahiar Azim Irani. Kamil i Mateusz tworząc Lion Shepherd stonowali swoje oblicze muzyczne na rzecz rocka o charakterze progresywności. Do tego wszystkiego dodali etniczność, word music, blues, orient i mamy coś innego na polskiej scenie muzycznej. Album „Hiraeth” po kilkukrotnym przesłuchaniu stwarza klimat magiczności, wielobarwności, którą nadają niewątpliwie instrumenty z różnych stron świata np. arabska lutnia czy hinduskie perkusjonalia. W tekstach poruszane są tematy wiary, Boga, drogi życiowej, wolności, mówią o tym co było i od czego człowiek nie ucieknie, ale ważne jest też to, co przed nami, optymizm, nasze życie, nasz świat może być lepszy. Grupa Lion Shepherd aktualnie jest w trasie koncertowej po Europie razem z innym polskim rockowym bandem Riverside, gdzie wszyscy promują swoje krążki. Na koniec należy się też kilka słów wyjaśnienia tytułu płyty Lion Shepherd. Słowo „Hiraeth” to oznacza tęsknotę, odejście, żal, nostalgię i jest słowem z języka walijskiego. Nagraniami pilotującymi wydawnictwo „Hiraeth” były : Fly On i Light out.

Autor: Arkadiusz Kałucki

04.PM2CollectivePM 2 COLLECTIVE – „Bob z miasta Dylan” (PM 2 COLLECTIVE)

Trio z Bielska Białej w składzie: Piotr Wojtyczek, oraz bracia Marcin i Wojtek Mieszczak są polskimi przedstawicielami nurtów muzycznych americana, country. Ukazała się ich płyta „Bob z miasta Dylan” będąca „concept albumem”. To ważne w kontekście całego wydawnictwa i strony internetowej. Mamy bowiem do czynienia z nowoczesnym podejściem do promocji płyty, wykonawcy. To reakcja na nowinki technologiczne i wszechobecny internet. Na stronie internetowej zespołu PM 2 Collective znajdziemy opowiadanie, którego ilustracja jest w postaci piosenek. Dziesięciu kompozycji o bardzo ujmującej liryce(mogło by być troszeczkę lepiej), ze sporą dawką emocji i co ważne dojrzałym podejściu do tematu. To nie jest łatwa i lekka płyta. Jej trzeba koniecznie poświęcić czas, a ten jak wiemy jest w cenie. Ale proszę mi wierzyć, warto usiąść i wsłuchać się i w tekst i te dźwięki. Swoboda jaka płynie z kompozycji, bez niepotrzebnych ubarwień, doskonałe aranżacje otoczone prostą i skromną wrażliwością artystyczną są zawarte w brzmieniach znanym nam z folku, bluesa i najróżniejszym odmianom country. Głownie są ballady, ale jak trzeba to jest energiczniej . Płyta „Bob z miasta Dylan” jest do pewnego stopnia oddaniem pokłonu mistrzowi Bobowi Dylanowi, jego drodze muzycznej będącej nie raz krętej i zawiłej. Mam nadzieję, że PM 2 Collective nie będzie miało na swojej drodze ostrych zakrętów. Singlem promującym całość jest nagranie Dzika banda.

Autor: Arkadiusz Kałucki

„Music & DJ Raport” 10/2015 (www.djpromotion.com.pl)

05.Pilichowski BandWOJTEK PILICHOWSKI BAND – „Electro step” (FONOGRAFIKA)

Jest jednym z najlepszych gitarzystów basowych w naszym kraju. Jego muzycznymi wzorcami są Jan Borysewicz i Zbigniew Hołdys. Współpracował z takimi artystami jak m.in.: Chris De Burgh, Basia Trzetrzelewska, Enrique Iglesias, Natalia Kukulska(„W biegu”), Kasią Kowalską („Coś optymistycznego”). Jego fonograficzny debiut przypadł na rok 1994. Dziś Wojciech Pilichowski promuje swoja czternastą płytę pt. „Electro step”. Tak jak było to w latach 40 – 50-tych XX wieku, z udziałem publiczności w studiu na przysłowiowa setkę nagrał krążek w zupełnie nowym, świeższym brzmieniu niż dotychczas. To pokazanie, że jest on artystą nieustanie poszukującym i nie bojącym się nowych wyzwań w muzyce. Czternaście tracków wypełniających płytę „Electro step” to dobrze nam znane utwory Wojtka z jego poprzednich płyt w zaskakujących aranżacjach i nowej stylistyce. Ponadto, mamy kilka coverów, które pochodzą z repertuaru m.in. Kate Bush (Running up that hill”), Depeche Mode („Enjoy The Silence”). Wokalnie na płycie możemy usłyszeć Kasie Stanek, która dała się poznać z trzeciej edycji programu The Voice Of Poland. Miksem albumu zajął się legendarny producent Wojciech Olszak (Woobie Doobie Studio). Płyta „Electro step” jest troszeczkę takim podsumowaniem muzycznej kariery Wojtka Pilichowskiego, licząc od momentu ukazania się pierwszej płyty „Wojciech Pilichowski” (1994 r.) czyli ponad 20 lat temu. Gratulacje i życzę następnych udanych i owocnych 20 lat!

Autor: Arkadiusz Kałucki

06.Aneta FigielANETA FIGIEL – „Plan A” (REGIO RECORDS)

Jest tegoroczną debiutantką jeżeli chodzi o wydawnictwa płytowe, znaną wszystkim dobrze z programu telewizyjnego „Jaka To Melodia?” prowadzonego przez Roberta Janowskiego w TVP 1. Ponadto, ma w swojej biografii współpracę z De Mono, Bajm czy z Ryszardem Rynkowskim. Występowała w przedstawieniach muzycznych jak „Miss Sajgon”, „Chicago”, „Grease”. Ukończyła Akademię Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Katowicach. W 2003 r. wygrała program telewizyjny „Szansa na sukces” śpiewając utwór „Wiara” z repertuaru grupy Ira. Aneta Figiel swój debiutancki krążek nazwała „Plan A”. Dwanaście premierowych kompozycji jest autorstwa Anety, ale przy kilku z nich wsparcia udzielili jej Jarosław Kidawa, Marcin Kindla oraz Marcin Murawski producent płyty. To nie koniec miłych niespodzianek na płycie, bo swoją energię i talent dołożyli fantastyczni dżentelmeni z Atom String Quartet oraz sam Grzech Piotrowski. Album „Plan A” na pewno nie mieści się w mainstreamie. Tu muzyka koresponduje z tekstem i odwrotnie. W warstwie lirycznej są emocje, marzenia, poszukiwania nowych wyzwań, szukanie prawdy, zaglądanie nie tylko we własną duszę, bycie sobą. To także opowieść o cierpliwość w związku, wybaczaniu, wytrwałości, pozytywnym myśleniu w przyszłość, gdzie na końcu jest tabliczka z napisem – Miłość. Mocno filozoficznie refleksje przekazuje nam Aneta Figiel. I bardzo dobrze. Temu wszystkiemu towarzyszą niebanalne brzmienia od akustycznych do nieco mocniejszych akcentów. Ale usłyszymy na „Planie A” ukulele, flet, kontrabas, saksofon, trąbkę. Całość brzmi bardzo świeżo i co istotne niesie w sobie melodyjność kompozycji. Materiał doskonale nadający się do zagrania nie tylko w bardzo małych, klimatycznych klubach, gdzie odbiorca i artysta mogą nawiązać dialog między sobą. Ale także do zagrania w salach koncertowych. Dwa singlowe nagrania „Kahone” oraz „Love” promowały wydawnictwo Anety Figiel pt. „Plan A”. Jak przy każdej płycie zawsze znajdzie się coś, co może popsuć wrażenie jako całości. I nie mówię tutaj o czepianiu się dla zasady i szukaniu czegoś na siłę. Tylko o swoim wrażeniu, które od początku towarzyszy mi po przesłuchaniu wielokrotnym płyty. Oba singlowe nagrania nie pasują mi do całej opowiedzianej historii przez Anetę. Nie oddają klimatu i tego co znajdziemy w dalszej części płyty. O ile „Kahone” jeszcze mnie jakoś zaciekawiło to przy „Love” zniechęciło. Na szczęście są na początku płyty i dalej człowiek jest już zasłuchany. Może w przyszłości warto udostępnić mniej tracków na albumie. Lepiej żeby był lekki niedosyt z nadzieją i tęsknotą za następnym albumem, niż zniechęcenie na początku. No, ale to rzecz gustu. Kilka tygodni temu miałem przyjemność przeprowadzić wywiad radiowy z wokalistką Anetą Figiel. Wiem, że następny krążek będzie równie dobry i czekam na kolejną konstruktywna rozmowę, bo ma dziewczyna dużo do powiedzenia.

Autor: Arkadiusz Kałucki

07.Bartosz SlatynskiBARTOSZ SŁATYŃSKI – „Mały ktoś”(MJM MUSIC PL)

Wokalista, multiinstrumentalista, autor tekstów i kompozytor Bartosz Słatyński to były lider zespołu Avalanche i muzyk zespołu Penny Lane. Aktualnie Bartosz promuje swój debiutancki krążek „Mały ktoś”, na którym znalazło się jedenaście utworów. Wszystkie utrzymane w rockowych brzmieniach bardzo mocno nawiązujących w swoim charakterze do brytyjskiej sceny muzycznej. I nie ma w tym nic dziwnego. Od samego początku Bartosz Słatyński jest fanem tamtej kultury muzycznej, co nie raz w ciągu swojej już dwudziestoletniej kariery artystycznej dał temu wyraz chociażby we wspomnianych zespołach. Płyta „Mały ktoś” jest nagrana na wzór koncept albumu. Jest swego rodzaju podsumowaniem jego kariery. Wszystko ma ręce i nogi. Płyta bardzo osobista. Warstwa tekstowa opowiada o tęsknocie za tym co już za nami, ale i ogromna radość z tego co tu i teraz. Mowa jest o dorastaniu, popełnianych błędach i ich konsekwencji. O niespełnionych miłościach, marzeniach, smutku i radości. Pełno jest kontrastów jak to w życiu bywa. Bardzo dużo zmian zaszło u Bartosza Słatyńskiego, gdy został tatą. To dzięki dzieciom jego życie zmieniło się o 360 stopni. Nabrał weny twórczej, werwy do działania i efekt tego mamy w postaci albumu „Mały ktoś”. Płyta w pierwszej fazie jest utrzymana w balladowym klimacie natomiast druga jej odsłona to już jest żwawiej, mocniej i soczyście. Najnowszy singiel promujący całość to kompozycja „Odkrywaj”. Wadą płyty jest to, że nie ma chociaż jednego utworu, który by był lokomotywa albumu. Wszystko jest równe. Na szczęście są koncerty, a tam to już jest inna bajka.

Autor: Arkadiusz Kałucki

08.SarsaSARSA – „Zapomnij Mi” (UNIVERSAL MUSIC)

Marta Markiewicz aka Sarsa może być jednym z objawień muzycznych mijającego 2015 r. Urodzona w Słupsku wokalistka jest także autorką tekstów, multiinstrumentalistką i kompozytorką. Brała udział w programach telewizyjnych typu talent-show: Must Be The Music, X-Factor i The Voice Of Poland. Tej jesieni dostarczyła w nasze ręce swój debiutancki album pt. „Zapomnij Mi”. Krążek zawiera dziesięć utworów będących wypadkową muzyki alternatywnej z nowoczesnym popem bliskim z UK. A na to wszystko miało wpływ obcowanie i wnikliwe zgłębianie tematów muzycznych i tekstowych w poezji śpiewanej, jazzie, rocku. Ta różnorodność muzyczna w życiu Sarsy pozwala dziś zgrabnie i płynie poruszać się po swoim muzycznym świecie jaki mamy na albumie „Zapomnij Mi”. Przy realizacji premierowego materiału Sarsę wspierali m.in. Tomasz Konfederak (Kasia Popowska, Maria Niklińska), Bartosz Wielgosz, Michał Matela. Nie sposób nie mieć skojarzeń możliwości wokalnych Sarsy z dokonaniami Florence Welch z Florence And The Machine czy Sia. Ma niską barwę głosu. Ale śpiewanie to nie jedynie zajęcie naszej debiutantki. Bo jest muzykoterapeutką i pomagającą dzieciom upośledzonym oraz relaksująca pacjentów u stomatologa autorską techniką terapii akustyczno-wibracyjnej. Zajmuje się również projektowaniem ubrań Fake Fashion by Sarsa oraz kontynuuje badania naukowe z zakresu kamertonoterapii. Singlami promującymi krążek „Zapomnij Mi” były „Chill”, dziś już mega-przebój „Naucz Mnie” oraz ten najnowszy „Indiana”, który otwiera premierowy materiał Sarsy. Równa płyta z jeszcze dwoma nagraniami mającymi potencjał hitu, trochę mało.

Autor: Arkadiusz Kałucki

„Music & DJ Raport” 09/2015 (www.djpromotion.com.pl)

okladka_Nat_1-4.cdrMACIEJ MIECZNIKOWSKI & KRZYSIA GÓRNIAK – „Unfotgettable”(JRP Labadee / DUX)

Odważny, niecodzienny i ambitny krążek trafia w nasze ręce za sprawą dwójki artystów – wokalisty i gitarzysty Macieja Miecznikowskiego (ex Leszcze) i znakomitej gitarzystki jazzowej Krzysi Górniak. Oboje zmierzyli się z niełatwym materiałem muzycznym jakim jest twórczość Nat King Cola. Jest nie wielu artystów na świecie, którzy mają w swoim dorobku interpretację klasyki XX wieku (np. George Benson), bo tak należy rozpatrywać dorobek artystyczny mistrza łączącego jazz-swing-blues w jedną muzyczną perełkę. Album „Tribute to Nat King Cole”, to hołd złożony temu wybitnemu artyście. Dodam, że w tym roku przypada 50 rocznica śmierci tego wybitnego amerykańskiego pianisty jazzowego i wokalisty. Po raz pierwszy przeboje Nat King Cola jak „Unforgettable”, „Route 66” czy „When I Fall In Love” zostały zagrane na dwie i gitary plus wokal przy bardzo delikatnym i subtelnym wsparciu sekcji rytmicznej. Jak do tego wszystkiego dodamy niekonwencjonalne czy zaskakujące rozwiązania aranżacyjne całego materiału, to otrzymujemy pełnej świeżości, nowoczesności produkt, którym na serio możemy pochwalić się poza granicami Polski. Nie można tutaj pominąć udziału przy realizacji całości Pawła Pańty na kontrabasie, Adama Lewandowskiego na perkusji oraz Atom String Quartet. Krążek „Tribute to Nat King Cole” pełen romantycznych uniesień został moim zdaniem zagrany i zaśpiewany tak jak oczekuję od artysty mierzącego się z nagraniami zaliczanymi do klasyki. W jak najmniejszym stopniu przypominającym oryginał. Według swojego pomysłu, wyobraźni, wrażliwości a przede wszystkim szacunku i świadomości muzycznej co śpiewam. Maciej Miecznikowski i Krzysia Górniak z muzyczną dostojnością przypominają repertuar Nat King Cola zarówno z czasów kiedy zaliczany był do czołówki jazzowych artystów jaki i jego późniejsze osiągnięcia, gdzie swing stał się dla niego ważniejszy. Płyta „Tribute to Nat King Cole” to bardzo spokojna i nostalgiczna podróż do lat 40 i 50-tych XX wieku w jak najbardziej jazzowych nutach. Pierwszym singlem promującym krążek jest nagranie Unforgettable.

Autor: Arkadiusz Kałucki

PrintHONORATA SKARBEK – „Puzzle” (UNIVERSAL MUSIC)

Honorata Skarbek to jedna z najpopularniejszych polskich Artystek młodego pokolenia, która podobnie jak Dawid Kwiatkowski swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim internetowi. Niemal każdy z jej teledysków obejrzało po kilka milionów internautów. Niektóre stacje radiowe w minionych latach uwzględniły na swoich playlistach kilka singlowych propozycji od Honoraty Skarbek – „Nie powiem jak”, „Sabotaż”, „Lalalove”, „Runaway”. Aktualnie Honorata jest w trakcie promocji swojej trzeciej płyty pt. „Puzzle”. Dla przypomnienia jej poprzednie dwa krążki to „Honey” i „Million”. Nowy album zawiera 11 utworów o bardzo różnorodnej tematyce muzycznej i tekstowej. Jedno jest pewne, tytuł „Puzzle” jest adekwatny do tego co znajdziemy na wspomnianej płycie. Wszystko układa się w jeden obraz. Cały materiał powstawał na przestrzeni ostatnich dwóch lat, które dla Honoraty były pełne skrajnych emocji, ale także owocne w poznawaniu nowych miejsc czy ludzi. Trzeba wspomnieć, że trzeci album jest inny od dotychczasowych, gdzie elektronika zeszła na dalszy plan i jest dodatkiem. To nowy rozdział w karierze muzycznej Honoraty Skarbek. Jednym z nagrań promującym album była piosenka „Damy radę”, do której tekst napisał jeden z najbardziej utytułowanych polskich autorów tekstów, Marek Dutkiewicz (m.in. Budka Suflera, Lombard, Varius Manx, Lady Pank, Urszula). Pozostałe singlowe nagrania to „GPS”, „Naga”. Jest jednak jedna prawidłowość, która powtarza się od początku działalności artystycznej naszej młodej gwiazdy. Całkiem dobrze odnajduje się w repertuarze balladowym. I ja osobiście tutaj bym widział dalszy rozwój jej kariery. Może album z akustycznymi i romantycznymi songami? Zobaczymy jak odnajdzie się w nowej muzycznej rzeczywistości Honorata Skarbek i czy ten ruch przyniesie jej jeszcze więcej fanów niż do tej pory.

Autor: Arkadiusz Kałucki

11.NunElectroNUN ELECTRO – „Thunder”(NUN ELECTRO)

W 2015 r. Magdalena Ka – vokal, Olaf Ka – produkcja muzyczna, syntezatory obchodzą 15-lecie swojej działalności artystycznej. Powiedzieć, że ich kariera przebiega po wyboistej drodze to za mało. Nie wchodząc w szczegóły wspomnę, że od początku wyprzedzali swoimi muzycznymi pomysłami znaczną część ówczesnych zespołów, co utrudniało im promocję w szeroko rozumianych mediach. Powód? Coś nowego, nieznanego, obcego i niezrozumiałego wtedy oznaczał marginalizację. Magda i Olaf niejednokrotnie zmieniali nazwę swojego projektu muzycznego a czasami powoływali do życia nowy by móc przebić się do świadomości szerokiemu odbiorcy. Ich wysiłek w odniesieniu sukcesu dostrzegli np. Szwedzi, którzy zaproponowali im kontrakt płytowy. Koncertowali po Niemczech, Anglii, Szwecji a w Polsce sporadycznie. Takim narodem jesteśmy „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Na pewno pomysłów im nie brakuje i doskonale są zorientowani w tym co aktualnie dzieje się na scenie elektronicznej, klubowej i naturalnie electro. Nun Electro to aktualnie obowiązująca nazwa, pod którą Magdalena Ka i Olaf Ka funkcjonują, ale skład został uzupełniony o mario_bong13 – instrumenty klawiszowe, programowanie, grafika oraz Sosna – bas. To pozwoliło już zespołowi rozwinąć skrzydła i poszerzyć możliwości w procesie kompozycyjno -brzmieniowym a także koncertowym. Nie ma co się oszukiwać, że wizualizacje towarzyszące występom Nun Electro nadają utworom dodatkowego znaczenia a nawet je wzmacniają. Ep’ka „Thunder” jest powrotem po kilkuletniej przerwie i zawiera cztery wersje utworu Thunder w tym jedna zaśpiewana po polsku, trzy wersje nagrania You boy, gdzie możecie mieć skojarzenia z pewnym etapem kariery muzycznej Kylie Minogue oraz utwór Everywhere I go. Na całokształt twórczości Nun Electro miało i ma nadal wpływ kilku dżentelmanów, których po dziś dzień podziwia cały świat: Gary Newman (od nazwiska zaczerpnięta jest nazwa zespołu Nun Electro), David Bowie (okładka Ep’ki inspiracja albumem mistrza „Aladdin Sane”) czy Giorgio Moroder (ojciec chrzestny „disco”), a z zespołów to przede wszystkim Joy Division, New Order, Depeche Mode, Erasure, Gus Gus, Underworld. Muzycznie bardzo mocno odczuwalne są inspiracje latami 80-tymi XX wieku, gdzie połączone z brzmienia new wave, acid house, electro pop, neo pop ze szczyptą psychodelicznej elektroniki dostarczają nam nie lada atrakcji dźwiękowej. To doskonały materiał dla didżejów tylko szkoda, że nie ma kilku remiksów o różnym charakterze brzmieniowym np. progressive-house, minimal, nu disco. Wtedy byłaby szansa na odkrycie nowych obszarów, gdzie Nun Electro na pewno by nie zawiodło swoich odbiorców. Jeżeli jest ktoś chętny podjąć temat remiksu dla Nun Electro znajdziecie ich w sieci bez problemu. Ja mam nadzieję, że teraz zespół będzie już miał swoją tożsamość, bo talentu, wytrwałości i pomysłów im nie brakuje. Ep’ka „Thunder” jest pierwszym krokiem by nic nie zmieniać a tylko ulepszać w swojej twórczości.

Autor: Arkadiusz Kałucki

12.Legendy Polskiej Gitary„LEGENDY POLSKIEJ GITARY” (REGIO RECORDS)

Nie przypominam sobie takiego wydawnictwa, gdzie na jednym krążku mamy najlepszych polskich gitarzystów, którzy w znaczący sposób wpłynęli na brzmienie i charakter naszej rodzimej sceny muzycznej. Są tu m.in.: Jan Borysewicz, Dariusz Kozakiewicz, Ryszard Sygitowicz, Jarosław Śmietana, Grzegorz Skawiński, Jerzego Styczyńskiego, Adama Otręby.
Kompilacja „Legendy Polskiej Gitary” może być wskazówką dla młodego pokolenia muzyków, które dopiero zgłębia tajniki grania na gitarze, instrumentu będącego symbolem rock’n’rolla, co i jak powinno brzmieć. Ogromny entuzjazm towarzyszący ukazaniu się tej kompilacji wśród wspomnianych gitarzystów zaowocował, że każdy dostarczył utwory, które sam wybrał, będące ich wykonaniami w ramach wielkich legendarnych zespołów, z którymi działali. A Dariusz Kozakiewicz zaproponował nigdzie wcześniej nie publikowane nagranie, nagrane pod szyldem własnego nazwiska.

Autor: Arkadiusz Kałucki

13.KamiKAMI – „Whenever you go” (FLOWERS RECORDS)

Kami to pseudonim artystyczny Kamili Abrahamowicz-Szlempo. Jest utalentowaną wokalistką, instrumentalistką i pochodzi z Prudnika. Aktualnie, większość swojego życia spędza w Bydgoszczy. W nasze ręce trafia debiutancki krążek Kamili pt. „Whenever you go”, który jest kwintesencją dotychczasowych jej muzycznych inspiracji, fascynacji muzycznych. To jednocześnie wyrażenie siebie, swojego indywidualnego języka muzycznego jakim Kamila planuje komunikować się ze słuchaczami. Jedenaście kompozycji wypełniające album, to utwory pop nasycone jazzowym charakterem wzbogacone delikatną elektronikę, skrzypce czy gitarę akustyczną. Jak dla mnie to świetna muzyka tła do małego, kameralnego klubu jazzowego. Drugim moim spostrzeżeniem jest potencjał jaki niesie ze sobą zarejestrowany materiał do improwizacji podczas koncertów. Tutaj widzę szansę na powiększenie jeszcze grona odbiorców. Wadą płyty jest pewna przewidywalność na jaką natrafimy. Nic nowatorskiego, zaskakującego. To dobrze i solidny nagrany album ale nic poza tym. Przy drugim albumie chciałbym usłyszeć oprócz tożsamości jaką nam zaproponowała Kamila więcej pewności siebie, charyzmy i fantazji. Teksty na krążek „Whenever you go” napisała sama artystka. Płytę promuje nagranie Złudzenie”.

Autor: Arkadiusz Kałucki

Reklamy

Single radiowe – Polska część 3/2015

01.Lanberry_Podpalimy Świat_okładka singlaLANBERRY – “Podpalimy Świat” (Universal Music)

Zjawiskowa, utalentowana i zdeterminowana – tak najkrócej można opisać Małgorzatę Uściłowską, znaną pod pseudonimem Lanberry. Wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów, właścicielka niebanalnego głosu, która odważnie eksperymentuje z szeroko pojętą muzyką elektroniczną. Profesjonalną karierę muzyczną buduje od 2010 roku. Na swoim koncie ma m.in. udział w płycie Warsoul Experience z projektem NOD, na której oprócz niej można było usłyszeć także: Wojciecha Waglewskiego, Marikę oraz rapera VNM’a. Lanberry swoich sił próbowała także w programach typu talent show, występowała zarówno w The Voice of Poland jaki i X-Factorze. Singlem „Podpalimy Świat” zapowiada swój debiutancki album, którego premiera już niebawem.

Źródło: Universal Music

02.Szczesniak & Herdzin_Lovely Day_okladka singlaMIECZYSŁAW SZCZEŚNIAK & KRZYSZTOF HERDZIN – “Lovely day” (Sony Music)

Mieczysław Szcześniak i Krzysztof Herdzin wspólnie stworzyli wyjątkową płytę z kategorii „Great American Songbook”. Ten pierwszy zaśpiewał doskonale jak zawsze, ten drugi jest autorem stylowych i bezpretensjonalnych aranżacji. Muzycy zawiesili sobie poprzeczkę bardzo wysoko decydując się na utwory z repertuaru największych: Johna Lennona, Marvina Gaye’a czy Steviego Wondera. Wydawnictwo promują „This Is Not America” w oryginale wykonane przez Davida Bowiego i Pata Metheny oraz „Lovely Day” Billa Withersa.

Źródło: Sony Music

03.Lion Shepherd - Lights outLION SHEPHERD – „Lights Out” (MJM Music PL)

Nowy singiel zespołu Lion Shepherd pt. „Lights Out” już trafił do stacji radiowych. Utwór promuje debiutancki album pt. „Hiraeth”, który ukazał się 25 września 2015 roku. Lion Shepherd to nowy projekt muzyczny Kamila Haidara i Mateusza Owczarka, wcześniej znanych m.in. z zespołu Maqama. Muzycy dotąd kojarzeni ze światem rocka i metalu, postanowili w ramach zupełnie nowego przedsięwzięcia dać upust swoim fascynacjom muzyką etniczną i akustyczną. Muzyka zespołu oscyluje wokół world music, transu, bardzo mocno słychać wpływy bliskowschodnie, ale też nie mogło zabraknąć rocka, bluesa czy brzmień progresywnych.

Źródło: MJM Music PL

04.Mama Selita_niewiem_grafika_04bMAMA SELITA – “Nie wiem” (Mama Selita / JRP Labadee)

To premierowy utwór, będący zapowiedzią nowego materiału zespołu Mama Selita.
Ostatnie miesiące grupa spędziła promując swój poprzedni album zatytułowany “Materialiści”, z którego pochodził najbardziej znany utwór formacji – “Na pół”. Na trasie zespołu znalazły się między innymi Festiwal w Jarocinie czy rzeszowski Europejski Stadion Kultury. “Nie wiem” to kawałek pokazujący, że Mama Selita coraz odważniej korzysta z elektroniki, ale wciąż z zachowaniem charakterystycznego “brudnego” brzmienia.
– To dla nas bardzo ważna piosenka. Jest łącznikiem między drapieżną energią płyty „Materialiści”, a nowym materiałem, nad którym pracujemy – mówi Igor Seider, wokalista zespołu.
Klip towarzyszący singlowi to mroczna, filmowa podróż po Warszawie nocą. Za produkcję muzyczną utworu, jak i realizację klipu odpowiadają członkowie zespołu.

Źródło: Mama Selita / JRP Labadee

05.Robert Krawczyk_Przypominasz Mi_okladka singlaROBERT KRAWCZYK – „Przypominasz mi” (Sony Music)

Robert Krawczyk, nowa twarz na ogólnopolskiej scenie muzycznej. Pierwszym singlem debiutującego wokalisty jest piosenka „Przypominasz mi”. Robert Krawczyk jest laureatem międzynarodowego Festiwalu Carpathia 2008 w Rzeszowie. Wraz z zespołem Kravt otrzymał wówczas Nagrodę Publiczności. Wychował się na muzyce soul i gospel, a na swoich koncertach często wykonuje piosenki Czesława Niemena.Okładkę do singla przygotował uznany grafik Maciej „Valp” Hajnrich który współpracował między innymi z Australijskim zespołem Pendulum.

Źródło: Sony Music

06.Maleo Reggae RockersMALEO REGGAE ROCKERS – “Mamy Siebie” (Universal Music)

„Mamy Siebie” to piękna wibracja i reggaeowy puls. To opowieść o stwarzaniu miłości, o budowaniu na niej świata. Mając siebie trzymamy świat, by nie staczał się każdego dnia. Darek Malejonek i jego ekipa wracają do korzeni reggae z mocnym przesłaniem wolności, pokoju i miłości. Całość nagrana została na ‚setkę’ z użyciem analogowego sprzętu, co pozwoliło uzyskać szerokie ciepłe brzmienie.Tekst do utworu „Mamy siebie” jest autorstwa Jakuba Podolskiego z formacji Cuba De Zoo.

Źródło: Universal Music

07.Janusz Radek The AntsJANUSZ RADEK & THE ANTS – „Czucie” (Universal Music)

Czucie to piosenka o wzajemnym się rozpoznawaniu poprzez intuicje. W świecie niczym nieograniczonych obietnic bez pokrycia , tylko nasze zmysły mogą nam dać jakąś wskazówkę w ocenie rzeczywistości. Szukamy się nawzajem zgodnie ze współodczuwaniem , dzięki czemu wybrani ludzie stają się nam bliscy , coś nas z nimi łączy. Utwór zwiastuje nowy album artysty pt. „Popołudniowe przejażdżki”, którego premiera odbędzie 16 października.

Źródło: Universal Music

08.Lilly Hates Roses_Predictable_okladka singlaLILLY HATES ROSES – „Predictable” (Sony Music)

Kompozycja „Predictable” to drugi singiel ze świetnie przyjętej płyty pt. „Mokotów”. Wbrew pozorom utwór nie jest tak przewidywalny jak sugeruje jego tytuł. W przeciwieństwie do beztroskiego „Mokotowa” kawałek „Predictable” czerpie szeroko z rockowej muzyki alternatywnej i ukazuje takie oblicze grupy, które wcześniej nie ujrzało jeszcze światła dziennego. Słuchając go trudno się dziwić, że twórczość Lilly Hates Roses wzbudza zainteresowanie za granicą. Piosenki Kasi i Kamila były grane w Stanach Zjednoczonych.

Źródło: Sony Music

09.VideoVIDEO – „Ktoś nowy” (Universal Music)

Melodyjny rock i melancholijny tekst – zespół VIDEO prezentuje kolejny nieszablonowy singiel ze swojej płyty „Doskonale Wszystko Jedno”, która ukaże się już 21 sierpnia. Słowa piosenki tradycyjnie napisał Wojtek Łuszczykiewicz – charyzmatyczny lider grupy VIDEO, znany z pełnych szczerości, autorskich tekstów. Za muzykę i aranżację utworu odpowiada Marek Yan Kisieliński. „Ktoś nowy” to kolejny po „Wszystko Jedno” singiel VIDEO zwiastując trzeci już album tej grupy.

Źródło: Universal Music

10.Micha  Bajor & Anna Wyszkoni_Ja kocham Ty kochasz_ok adka singlaMICHAŁ BAJOR & ANNA WYSZKONI – “Ja Kocham, ty kochasz” (Sony Music)

Michał Bajor czaruje nas i wzrusza swoim śpiewem już od ponad 40 lat. Nowy album – „Moja miłość” to jego 19. płyta i zarazem trzecie spotkanie mistrza interpretacji z mistrzem słowa – Wojciechem Młynarskim. To zbiór najpiękniejszych piosenek o miłości. Większość z nich to wielkie przeboje, by wymienić tylko „Prześliczną wiolonczelistkę”, „Odkryjemy miłość nieznaną” czy „Och życie kocham cię nad życie”. Na płycie pojawią się także dwie nowe piosenki, napisane specjalnie dla artysty przez Wojciecha Młynarskiego. Wśród nich jedna zaśpiewana w wyjątkowym duecie – z Anną Wyszkoni.

Źródło: Sony Music

11.RemoTabb - We AreREMO & TABB – „We Are” (My Music)

Album „Remofere” to kolejne muzyczne wcielenie popularnego DJ’a. Wydawnictwo składa się z dwóch płyt CD. Na pierwszej z nich znajdzie się 17 utworów. Do współpracy przy nich Remo zaprosił wielu wykonawców. Na płycie usłyszymy m.in. popularnych youtuberów – Jana Dąbrowskiego czy idoli nastolatków – Sylwię Przybysz i Jeremiego Sikorskiego. Druga płyta to idealna propozycja na wszelkiego rodzaju imprezy, ponieważ zawiera 17 utworów zmiksowanych w jeden set! Kolejnym singlem zwiastującym to nowe wydawnictwo Remika to propozycja godna zachodnich playlist pt. „We Are”. Obok niego tym razem jest słynny polski producent Tabb.

Źródło: My Music

12.RiversideRIVERSIDE – “Found” (The Unexpected Flaw of Searching) (Mystic Prod.)

Nowy album RIVERSIDE jest zatytułowany „Love, Fear and the Time Machine”. Album trwa ponad godzinę i zawiera 10 utworów będących jednymi z najbardziej melodyjnych kompozycji w karierze Riverside. Krążek jest szóstym w dorobku zespołu. Obraz zdobiący krążek wykonał długoletni współpracownik zespołu Travis Smith / Seempieces ( m.in. Katatonia, Opeth, Nevermore etc).
Na płycie znajdziemy połączenie muzycznych osiągnięć lat 70 i 80-tych XX wieku dobranych w wyjątkowy i niebanalny sposób. Singiel promujący całość, to kompozycja “Found”.

Źródło: Mystic Prod.

13.Katarzyna Groniec_okladkaKATARZYNA GRONIEC – „Króliczek” (Warner Music)

18 września 2015 r. ukazał się album Katarzyny Groniec ZOO z piosenkami Agnieszki Osieckiej. Na dwupłytowy album złożyły się CD i DVD. Jak mówi sama artystka: „Wybór piosenek, po raz pierwszy, uzależniłam od muzyki. Musiała udźwignąć zmiany. I stał się mały cud. Cudek. Te piosenki, które zabrzmiały w nowych aranżacjach, ułożyły się w historię życia. Ta historia nie zmieściła się w całości na płycie CD, ale na DVD – tak”. – mówi Artystka. Pierwszym singlem promującym wydawnictwo będzie utwór pt. „Króliczek”, znany do tej pory w wykonaniu Skaldów.

Źródło: Warner Music

14.GoyaGOYA – „ Najlepsze czeka nas” (Universal Music)

„ Najlepsze czeka nas” to swego rodzaju dojrzałe wyznanie miłosne, nie pozbawione jednak wątpliwości i rozterek. W tej relacji między dwojgiem ludzi możemy usłyszeć o chwilach zwątpienia i momentach samotności, jednak ostatecznie tych dwoje ludzi nie wyobraża sobie bez siebie przyszłości…” mówi Magda, wokalistka zespołu. Singiel „Najlepsze czeka nas” zwiastuje nowy album zespołu Goya zatytułowany „Widoki”, którego premiera zaplanowana jest na 23 października.
Do piosenki powstał teledysk w reżyserii Michała Brauma.

Źródło: Universal Music

15.Dawid Podsiad o_W dobr  stron _ok adka singlaDAWID PODSIADŁO – „W dobrą stronę” (Sony Music)

Dawid Podsiadło to prawdziwy fenomen – a przy tym niezmiennie skromny, twardo stąpający po ziemi facet i nadzwyczajnie utalentowany artysta. Ponownie połączył siły z Bogdanem Kondrackim, z którym współtworzył „Comfort & Happiness”. Efekt tej pracy to liczący ponad tuzin utworów album, który z jednej strony wyraźnie nawiązuje do debiutu – to wciąż szlachetny pop z alternatywnym drugim dnem – ale z drugiej ukazuje inne oblicze młodego wokalisty. Nowy album Dawida Podsiadło będzie nosił tytuł „Annoyance and Disappointment”. Pierwszy singiel to „W dobrą stronę”.

Źródło: Sony Music

16.Zabrocki - Mentolowy dymZABROCKI – „Mentolowy dym” (Kayax Prod.)

Debiutancki album Zabrockiego zatytułowany „1+1=0” miał swoją premierę 4 września! Na albumie gościnnie pojawili się m.in. Katarzyna Nosowska, Czesław Mozil, czy Barbara Wrońska. Album zapowiadały single „Boję się” i „Herbu Warkoczyk”. Czas na trzecią odsłonę – ‘Mentolowy dym”. Marcin Zabrocki znacząco przyczynił się do powstania ostatniej studyjnej płyty zespołu Hey: Do rycerzy, do szlachty, doo mieszczan. Współpracował m.in. z Katarzyną Nosowską, Markiem Dyjakiem, Robertem Brylewskim czy Mister D. Komponuje muzykę teatralną i filmową, nieustanie poszukuje nowych środków wyrazu jako improwi-zator i twórca instalacji elektroakustycznych.

Źródło: Kayax Prod.

17.MarcelinaMARCELINA – „Nie mogę zasnąć” (Warner Music)

„Nie mogę zasnąć” to piosenka o bezsennych nocach, kiedy nie wiesz czy już śpisz czy jeszcze nie, bo ciągle coś cię wybudza, a zarazem przed oczami ma się te dziwne, niepołączone ze sobą historie i obrazy jak z Hitchcock’a. Muzyka też jest trochę cięższa, stąd taka inspiracja. Brudne brzmienia gitar przemyca Robert Cichy – producent płyty. Ponadto, trzeba dodać, że za aranżację także odpowiedzialny będzie Robert. Klimat utworu zbliżony jest do tego, czego można spodziewać się na koncertach.

Źródło: Warner Music

18.Maja Hyzy_HuraganMaja Hyży – „Huragan” (QL City)

Nowy singiel promujący debiutancką płytę Mai Hyży „W Chmurach”. „Bo Twój Cień to nie dla mnie miejsce. Huraganu siłę moje serce ma, pośród burz swoją drogę znam” – śpiewa w najnowszym singlu Maja Hyży. Huragan to kolejny utwór z debiutanckiej płyty W Chmurach, której premiera odbyła się w marcu br. To historia, młodej i silnej kobiety, która już od pierwszych taktów porywa energetycznym popowym brzmienie. Wyjątkowy wokal Mai i dynamiczne dźwięki zahaczając o klubowe klimaty sprawiają, że melodyjny utwór bardzo szybko zapada w pamięć.

Źródło: QL City

19.Benedek TacikowskaBENEDEK feat. ANIA TACIKOWSKA – „Szybka miłość” (Johnny’s Sound)

‘Szybka Miłość’ jest kolejnym singlem zwiastującym solową płytę Jana Benedeka.
Tym razem jest to nasycony emocjami i rytmem wielkiego miasta duet z Anią Tacikowską – finalistką zeszłorocznego X-Factora. Doświadczony rockman i utalentowana wokalistka tworzą w popowej piosence intrygującą esencję melodii i motorycznego beatu z rockową i soulową ekspresją.

Źródło: Johnny’s Sound / JRP Labadee

20.Szymon Wydra i Carpe Diem CDfotaSZYMON WYDRA & CARPE DIEM – “Dzień dobry” (Szymon Wydra & Carpe Diem)

Singiel „Dzień dobry” to niezwykle energetyczna i pozytywna piosenka, która dobrze nastraja na cały dzień. Słuchając jej możemy sobie uświadomić jak prozaiczne z pozoru czynności i zachowania, mogą nieść optymistyczny przekaz, bo przecież „Dzień dobry”, to najpopularniejsze, uprzejme powitanie i zarazem życzenie stosowane codziennie przez każdego z nas.

21.Clodie (c) Wojciech Stanislaw Szalaj

fot.Wojciech Stanisław Szałaj

Źródło: Szymon Wydra & Carpe Diem

CLÖDIE – „Barykady Tango” (Clodie Records)

Zespół CLÖDIE powstał z miłości do polskiej muzyki lat 80-tych, z miłości do sztuki tworzenia i potrzeby dzielenia się nią. Debiutowali w lutym 2014 publikując epkę z trzema utworami: („Taki czas”, „Są dni”, „Zostawiam wszystko”). Materiał brawurowo zaśpiewany przez Klaudię – uczestniczkę IV edycji VOICE OF POLAND, od razu przypadł do gustu słuchaczom.
Singiel ‘Barykady Tango’ jest zapowiedzią albumu, którego premiera przewidziana jest na październik. W dniach 28VIII -15IX odbył się 10 koncertowe CLÖDIE’s AMERICAN PREMIERE TOUR 2015.Na debiutanckiej płycie jako goście specjalni pojawi się plejada polskich gwiazd:
Jacek Królik (gitara), Jacek Filler Dobosz (gitara), Maciej Dłużniewski (gitara), Miłosz Jesionkowski (gitara), Tomasz Nowak (trąbka), Jarek Turbiarz (gitara, piano), Adam Drzewiecki (fortepian).

źródło: Clodie Records / JRP Labdee

image description

image description

KIELICH feat. ŁUKASZ LACH – „Walk Alone” (Lunatyc Records)

Na najnowszy, już trzeci singiel z albumu ‘Drapacz Chmur’ wybrano utwor ‘Walk Alone’.
A w tym utworze Kielich gościnnie zaprosił do wykonania utworu i napisania tekstu Łukasza Lacha z
L. Stadt. Oto co Łukasz Lach mówi o tekscie do ‘Walk Alone’:
„Pisałem ten tekst razem z Johnem Hodgettsem. Wyobraziliśmy sobie muzyka powracającego z trasy, który nie potrafi się odnaleźć w swojej domowej codzienności. Kobieta, przedmioty które go otaczają – to wszystko wydaje mu się obce. On sam – z szumem w głowie i wzrokiem wbitym w podłogę – jest dla siebie tylko stertą kości. Jego serce bije już gdzie indziej”.

Źródło: Lunatyc Records / JRP Labadee

23.Michal SobierajskiMICHAŁ SOBIERAJSKI – „Dźwięk” (Universal Music)

„Dźwięk” to drugi singiel pochodzący z debiutanckiej płyty niezwykle utalentowanego wokalista, multiinstrumentalisty i kompozytora Michała Sobierajskiego. Osobista interpretacja artysty i niebanalny tekst to gwarancja niepowtarzalnych wrażeń. Piosenka porusza istotną kwestię utraty kogoś bliskiego. „Coś, co kiedyś wiele znaczyło, minęło bezpowrotnie. Zostawiło po sobie wiele ulotnych wspomnień a czasami nawet gorzki smak. Przeszłość ciągnie się za nami nie pozwalając swobodnie oddychać. Niektórzy mogą zrozumieć ten tekst, jako utratę marzeń w codziennej rutynie i pogoni za złudnym szczęściem. Niezależnie od wszystkiego w życiu trzeba podejmować ryzyko. Być mądrzejszym o wszystkie popełnione błędy, zacząć żyć na nowo i nie bać się swoich marzeń!– mówi Michał.

Źródło: Universal Music

fot. Slawomir Nakoneczny

fot. Slawomir Nakoneczny

THE CUTS – “Sam” (The Cuts)

Po rocznej przerwie od działalności koncertowej i dokładnie trzy lata od ukazania się ostatniej płyty zespół The Cuts wraca z nowym singlem i teledyskiem. Zespół The Cuts powstał w roku 2008 i ma swoim koncie trzy płyty „Syreny nad miastem” (2009), „Czarny Świat” (2010), „Zimne Słońce” (2012) wydane nakładem wydawnictwa SP Records. Najbardziej rozpoznawalne utwory The Cuts to: „Pokój na jedną noc”, „Anastazja”, „Pamiętam”, „Smutna dziewczyna”. Zespół zagrał kilkaset koncertów w całej Polsce – w klubach i na festiwalach. Obecnie zespół szykuje się do kolejnych koncertów i przygotowuje materiał na nowy krążek, którego zapowiedzią jest utwór „Sam”.

Źródło: The Cuts

25.Candida i Gabriel Fleszar - Oddycham3CANDIDA & GABRIEL FLESZAR – „Oddycham” (My Music)

Gabriel Fleszar dołączył do zespołu Candida latem 2011 r. „Dostałem sygnał, że zespół szuka wokalisty, dostałem płyty do posłuchania, postanowiłem spróbować bo mogłem znaleźć na to czas a skład prezentował się bardzo obiecująco”. Przez rok powstawał materiał na wydaną pod koniec 2012 r. płytę „Frutti di mare”. Zespół nagrał, wyprodukował i promował ją własnymi siłami. Do płyty powstały dwa teledyski: „Gusty” i dzięki wsparciu fanów i portalu polakpotrafi.pl „Serc”, ukazał się jeszcze video mashup do piosenki „Muł”. Muzyka na płycie to energetyczne, melodyjne, rockowe granie przyprawione szczyptą elektroniki. Niewątpliwym atutem longplaya były również teksty autorstwa Gabriela. Rok 2013 i część 2014 to czas kiedy zespół borykał się z problemami personalnymi i osobistymi, ale w połowie roku nastąpiło ponowne zespolenie trzech najważniejszych osób w składzie: Maciej „Ślepy” Głuchowski (perkusista, założyciel), Jakub Leciej (gitarzysta i główny kompozytor od strony gitarowej) oraz Gabriel Fleszar. „Zagraliśmy parę koncertów – niektóre z nich były niezapomniane, ale za główny cel postawiliśmy sobie ponowne zawalczenie o uwagę publiczności i nagranie nowej piosenki…” – komentuje Gabriel. Tak powstała piosenka „Oddycham”. „Kiedy usłyszeliśmy ten numer z przepastnego katalogu Kuby wiedzieliśmy, że to coś wyjątkowego i że koniecznie trzeba to nagrać” – dodaje Gabriel. O czym jest piosenka? Wystarczy posłuchać. Dla mnie to powiedzenie: hej – jestem tutaj, życie jest krótkie więc nie zamierzam go marnować, kocham, jestem i walczę o swoje marzenia – z całych sił! To piosenka napędzająca do poszukiwania i łapania szczęścia!”

Źródło: My Music

26.Terrefic Sunday - 2 singiel 72dpiTERRIFIC SUNDAY – „Streets of Love” (Sony Music)

Po rewelacyjnym przyjęciu pierwszego singla „Bombs Away”, nadzieja polskiej sceny alternatywnej, poznańska grupa Terrific Sunday, prezentuje drugi utwór zatytułowany „Streets of Love”. Numer zwiastuje debiutancki krążek zespołu. Longplay Terrific Sunday światło dzienne ujrzy już w październiku. Mimo statusu debiutantów na swoim koncie mają już kilka poważnych sukcesów. Zwycięstwo w konkursie Skoda Auto Music oraz pierwsze miejsce na przeglądzie kapel podczas kultowego Seven Festival w Węgorzewie, występy w Jarocinie, na Orange Warsaw Festival 2015, Open’erze czy Springbreak, koncerty u boku Artura Rojka, Hey oraz Much.

Źródło: Sony Music

27.TALLIB feat. Mesajah_Moi LudzieTALLiB feat. MESAJAH – „Moi ludzie” (Sony Music)

TaLLib i Mesajah w nowym singlu z płyty „Twoje Miejsce, Twój Czas”. Nagranie nosi tytuł „Moi Ludzie”. To już drugi kawałek promujący słoneczną płytę wokalisty z Lublina. O ile w znanym już „Do Końca” TaLLib zaprezentował mocno rozrywkowe oblicze swojej twórczości, w której nie boi się zabawy z innymi gatunkami, w tym z elektroniką, o tyle tym razem „wraca” do korzeni muzyki roots
i kołysze tak jakby urodził się na Jamajce. Pomaga mu w tym nie byle kto, bo sam Mesajah, dzięki któremu rodzime reggae przedarło się do mainstreamu. Po wydaniu „Twoje Miejsce, Twój Czas” TaLLib jest na najlepszej drodze by powtórzyć sukces kolegi po fachu.

Źródło: Sony Music

28.Kat - Noce SzatanaKAT & ROMAN KOSTRZEWSKI – „Noce Szatana” (Mystic Prod.)

We wrześniu ukazał się kultowy album „666” na nowo nagrany przez Kata & Romana Kostrzewskiego. Album jest dostępny jako CD oraz LP, a każdy nośnik zdobi inna oprawa graficzna.
Przez ostatnich kilka lat płyta „666” była niedostępna w oficjalnej sprzedaży, między innymi dlatego, latem 2014 roku Roman Kostrzewski wraz z zespołem zaszyli się w studiu, by ponownie nagrać album. Krążek „666” w wersji anno domini 2015 brzmi pierwotnie i dziko . Całość zwiastuje utwór „Noce Szatana”.

29.Antek Smykiewicz.fot.Anna Powierża

fot. Anna Powierża

Źródło: Mystic Prod.

ANTEK SMYKIEWICZ – „Pomimo burz” (Universal Music)

To debiut singlowy Antka Smykiewicza. Wokalisty, kompozytora i autora tekstów, którego publiczność miała okazję bliżej poznać w pierwszej edycji programu The Voice of Poland, w którym zajął drugie miejsce. Charyzma w głosie, emocjonalne podejście do otaczającego świata sprawiają, że Antek to jeden z najlepiej zapowiadających się debiutów na naszej scenie muzycznej.

Źródło: Universal Music

30.Bartek Grzanek - SzukanieBARTEK GRZANEK – “Szukanie” (MJM Music PL)

Bartek Grzanek to niezwykle utalentowany, charyzmatyczny gitarzysta, obdarzony również wyjątkowo ciepłym głosem. Muzyk doskonale łączy partie gitary oparte na feelingu i ekspresji z pełnym emocji śpiewem. Kiedy dodamy do tego, że jest kompozytorem i autorem tekstów, otrzymamy obraz wszechstronnego i kompletnego artysty, co dziś jest rzadkością na polskim rynku fonograficznym. Bartek Grzanek wcześniej dał się zapamiętać jako lider rockowej grupy Tosteer oraz uczestnik programów The Voice of Poland i Mam Talent. Teraz prezentuje się nam w autorskim solowym projekcie, który dla wielu osób śledzących jego poczynania może być niemałym zaskoczeniem. Pierwszym nagraniem pilotującym jego album „Duch” jest kompozycja „Szukanie”.

Źródło: MJM Music PL

31.Kasia Cerekwicka & Grzegorz Hy y_Puls_ok adka singlaKASIA CEREKWICKA & GRZEGORZ HYŻY – „Puls” (Sony Music)

Takiego duetu na polskiej scenie muzyki pop jeszcze nie było. Po pięciu latach przerwy Kasia Cerekwicka powróciła w wielkim stylu. Płytą „Między słowami” nawiązała do najlepszych czasów polskiej muzyki rozrywkowej a tytułowy utwór stał się kolejnym przebojem w dorobku artystki. Teraz wokalistka ujawnia szczególny singiel, piosenkę „Puls” w wyjątkowym wykonaniu, którego na płycie nie znajdziecie. W tej wersji Kasia zaśpiewała wspólnie z Grzegorzem Hyży, jednym z najpopularniejszych polskich wokalistów. – Bardzo chciałam żeby w tym utworze pojawił się męski wokal. Szczerze mówiąc nie wyobrażałam sobie, że mógłby to być czyjś inny głos niż głos Grzegorza. Artysta na wspólne wykonanie zgodził się bez wahania – Śpiewanie
u boku Kasi to dla mnie duże wyróżnienie – komentuje.

Źródło: Sony Music

32.Zdzislawa SosnickaZDZISŁAWA SOŚNICKA – „Tańcz choćby płonął świat” (Warner Music)

Tytułowa piosenka albumu „Tańcz choćby płonął świat”, opiewająca taniec człowieka z życiem niesie pozytywny, ponadczasowy przekaz – kochaj życie! Tańcz! Wszak „Zło porośnie trawą i wzejdzie słońce”. Jeśli poszukujecie pięknych melodii, pozytywnych, głębokich piosenek, bogactwa brzmienia i najwyższej jakości muzyki to album dla Was. Pierwsza od 17 lat płyta Zdzisławy Sośnickiej! Album powstał z inspiracji prezentem od przyjaciela – Romualda Lipko (Budka Suflera) w postaci piosenki „Tańcz, choćby płonął świat”. Spotkanie z tym pięknym utworem wywołało silną potrzebę zaśpiewania go i etap pracy nad głosem i repertuarem.

Źródło: Warner Music

33.Pilichowski BandWOJTEK PILICHOWSKI BAND – “Bass dance / Me & You” (Fonografika)

Czternasta, solowa produkcja jednego z najlepszych polskich basistów – Wojtka Pilichowskiego ujrzała światło dzienne. Płyta ‘Electro Step” nagrana pod szyldem „Wojtek Pilichowski Band” pokazuje nieustanny rozwój artysty, jego wielką pasję w poszukiwaniach nowych harmonii, rytmów i brzmień, a także bezkompromisową umiejętność spójnego łączenia różnych stylistyk muzycznych.
Album „Electro Step” to powrót do starych tradycji nagrywania płyt na „setkę”, czyli cały zespól nagrywa utwory jednocześnie w tym samym pomieszczeniu. A żeby było jeszcze oryginalniej, podobnie jak w latach 40’ i 50’- przy udziale publiczności.

Źródło: Fonografika

34.AvenueAVENUE – “Musique” (Fonografika)

Avenue to francuska muzyka w jazzowym współczesnym wydaniu. Nawiązując do stylu kompozycji z czasów przedwojennych, gramy w pełni akustycznie w duchu z tamtych lat.W czasach, w których muzykę tworzy się przed komputerem i elektronika zastępuje człowieka my proponujemy autentyczne żywe brzmienie. Na koncertach gramy dokładnie tak jak na płycie. W warstwie tekstowej Avenue to często abstrakcyjne, niedopowiedziane teksty pozostawiające słuchaczowi wolność w interpretacji. Każdy koncert traktujemy szczególnie i do każdego podchodzimy z tym samym zaangażowaniem. Poprzez muzykę wyrażamy nasz przekaz: prosto i bezpośrednio. Polsko francuski zespół Avenue powstał w 2013 roku. W czerwcu 2014 zdobył Grand Prix Międzynarodowego Festiwalu imienia Edith Piaf w Krakowie wykonując utwory ze swojej EP’ki nagranej w tym samym roku.

Źródło: Fonografika

35.Great Line - Dla PGREAT LINE – „Dla P.” (MJM Music PL)

Nagranie “Dla P.” zapowiada płytę „Słowa”, na której znajdzie się 11 rockowych numerów.
Zespół Great Line powstał jesienią 2010 roku podczas gdy dwaj przyjaciele: Kamil Kubica (bas) i Tomek Breguła (perkusja) rozpoczęli poszukiwania kompanów do wspólnego muzykowania. Do zespołu dołączyli: Dawid Nagiet (wokalista), Piotrek Nowakowski (gitara solowa), Adrian Ślęzok (instrumenty klawiszowe). Wspólna zabawa z tworzenia muzyki i koncertowania przyniosła pierwsze sukcesy. Jednym z największych jest występ na scenie programu Must Be The Music – Tylko Muzyka.

Źródło: MJM Music PL

36.mezo-spiralaMEZO – „Spirala Nienawiści” (My Music)

Utwór „Spirala nienawiści” mówi o napiętych stosunkach między światem muzułmańskim, a szeroką pojętą kulturą Zachodu. Konkretniej, dotyka tematu reakcji na terroryzm w wydaniu muzułmańskich ekstremistów.

Źródło: My Music

37.Dead FrankDEAD FRANK – „Bardziej” (Fonografika)

Dead Frank to nowa grupa, ale stworzona przez starych wyjadaczy muzycznych. Grają alternatywnego rocka. Dead Frank powstał w 2014 roku z inicjatywy Tomka Uszyńskiego (ex Voltage Betty) i Jacka (Perkoza) Perkowskiego (T.Love, Azyl P, De Mono). Panowie postanowili połączyć siły i współtworzyć ambitne, rasowe granie spod znaku Black Keys czy Jacka White’a z polskimi tekstami i przebojowymi refrenami. Zespół powstał z czystej miłości do muzyki i potrzeby wspólnego grania a do projektu zostali zaproszeni basista Piotrek Kowalewski i bębniarz Rafał Dutkiewicz. Pierwszym singlem z płyty, która ukaże się we wrześniu, jest utwór „Bardziej”.

Źródło: Fonografika

38.Magda Femme - Jestem na tak - FotkaNOWATOR & MAGDA FEMME – „Jestem na tak” (BALX)

Piosenka ” Jestem na tak” jest wspólnym dziełem kilku twórców, a prywatnie grupy przyjaciół: Syn Prezydenta i Nowator napisali tekst do utworu, Magda- muzykę a Chriss Toffson ( twórca i członek zespołu Jeden Osiem L) zajął się produkcją. Materiał powstał w studio Belweder ( studio wokalistki).

Źródło: BALX

39.De Mono_Mija mnie czas_okladkaDE MONO – “Mija mnie czas” (Sony Music)

Singiel ”Mija mnie czas” to zapowiedź nowej płyty zespołu. Tym razem wyjątkowo dynamicznej i nowoczesnej. Utwór wyłamuje się nieco z jej konwencji zaskakując jednocześnie świeżością i bogactwem brzmienia. Nowy singiel zespołu De Mono zdaje się spełniać wszelkie kryteria piosenki hitowej. ”Mija mnie czas” z muzyką gitarzysty zespołu – Dzidka Zioło i z pięknym tekstem Jacka Cygana to propozycja nie tylko koncertowa. W 2014 roku De Mono wydali swoje przeboje w wersji Symfonicznej. Potrafią zagrać swój repertuar akustycznie, a jednak z pulsującym w całym koncercie rytmem. Potrafią wznieść się na wyżyny grając z pięćdziesięcioosobową orkiestrą symfoniczną, wreszcie potrafią porwać rockowym brzmieniem „młodych gniewnych”.

Źródło: Sony Music

40.Patryk Kumór - Nasze Własne Niebo_okładkaPATRYK KUMÓR – “Nasze Własne Niebo” (13 Minutes Walk / HQT Music Group)

To jedna z najbardziej pozytywnych piosenek, które znalazły się na albumie Patryka Kumóra 2/2. Utwór opowiada o drugiej osobie, odnalezionej połówce, z którą nie ma rzeczy niemożliwych!
Do singla powstał teledysk, którego bohaterką, obok Patryka, jest Marsi Bukowska – znana blogerka lifestylowa oraz propagatorka zdrowego stylu życia. Bajeczna przyroda, malowniczy zachód słońca, to tylko początek tego co zobaczymy na ekranie. Teledysk został nakręcony pod Wrocławiem, a za magiczne zdjęcia odpowiada duet Grymuza & Lewicka.

Źródło: 13 Minutes Walk/HQT Music Group