Fryderyk 2019 – Nominacje

1800x500

Akademia Fonograficzna ogłasza nominacje do nagrody FRYDERYK 2019 i zapowiada zmianę formuły!

Czołowi polscy artyści, eksperci branży muzycznej oraz przede wszystkim fani dobrych dźwięków spotkają się w dniach 9–10 oraz 12 marca w Katowicach, by wspólnie celebrować 25-lecie najważniejszej nagrody muzycznej w Polsce – FRYDERYK. Na pełny obraz obchodów złożą się Gala Muzyki Rozrywkowej i Jazzu, Gala Muzyki Poważnej, festiwal muzyczny, liczne konferencje oraz panele tematyczne z udziałem najlepszych ekspertów z kraju i zagranicy, a także nowość – finał plebiscytu „Nagroda Publiczności”. Transmisja z gali wręczenia nagród w kategorii muzyki rozrywkowej 9 marca o godz.: 21:00 na antenie TVN!

25. edycja nagrody jest świetną okazją do odświeżenia dotychczasowej formuły wydarzenia. Symbolem zmian jest organizacja gali wręczenia statuetek w nowej lokalizacji oraz w nowym kształcie. Impreza po raz pierwszy zagości w Katowicach, które od lat stawiają na rozwój kultury muzycznej.

FRYDERYK to najważniejsza polska nagroda muzyczna przyznawana przez branżę, dlatego jestem dumny, że gala ich przyznania po raz pierwszy poza stolicą odbędzie się właśnie w Katowicach. Dla nas, jako Miasta Kreatywnego UNESCO w dziedzinie muzyki, bardzo ważne jest także, że wydarzenie przyczyni się do rozwoju polskiego rynku muzycznego dzięki dodatkowemu programowi wydarzeń konferencyjnych i festiwalowych

– mówi Prezydent Miasta Katowice Marcin Krupa.

Również po raz pierwszy w historii fani polskiej muzyki, którzy zakupią bilet, będą mogli uczestniczyć w uroczystości wręczenia nagród. Gala Muzyki Rozrywkowej i Jazzu odbędzie się w sobotę 9 marca w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Będzie można śledzić ją na żywo na antenie TVN! Święto polskiej muzyki poważnej zaplanowano z kolei na wtorek 12 marca. Wydarzenie zagości w najlepszej sali koncertowej w Polsce – siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia.
Nowością będzie także festiwal, stanowiący muzyczne dopełnienie całego wydarzenia. W niedzielę 10 marca, dzień po oficjalnych uroczystościach, w przestrzeniach MCK odbędzie się seria koncertów najlepszych polskich wykonawców. Występom towarzyszyć będą ponadto konferencje tematyczne, organizowane z myślą o przedstawicielach branży oraz miłośnikach muzyki, interesujących się kulisami rynku muzycznego. Gośćmi konferencji będą wybitni eksperci z Polski i ze świata, artyści, producenci muzyczni, managerowie, dziennikarze muzyczni. Program koncertów na oba dni zostanie opublikowany już niebawem!

Przez ostatnie 25 lat Fryderyki zyskały prestiż i renomę, stając się świętem polskiej branży muzycznej. Dziś, w dniu jubileuszu, do wspólnego świętowania chcemy zaprosić także fanów, którzy współtworzą sukces każdego artysty. Chcemy im także pokazać różne aspekty naszego sektora, dlatego oprócz samej gali przygotowujemy dzień festiwalowy, łączący koncerty, warsztaty i seminaria.

– zapowiada Marek Staszewski, szef Związku Producentów Audio Video, organizatora konkursu FRYDERYK.

Warto również wspomnieć o głosowaniu z udziałem publiczności. Fani muzyki będą mogli wybierać za pomocą SMS-ów Przebój Roku oraz Wydarzenie Muzyczne Roku w ramach konkursu o Nagrodę Publiczności, towarzyszącego obchodom 25-lecia Fryderyków. Partnerem ZPAV przy organizacji tegorocznych Gal FRYDERYK jest Związek Artystów Wykonawców STOART. Za produkcję wydarzenia odpowiadają agencje: LIVE oraz Festival Group.

W tegorocznej edycji Akademia wprowadziła także zmiany w samym konkursie. Albumy muzyki rozrywkowej nominowane zostały aż w 14. kategoriach gatunkowych. Wiele niszowych segmentów rynku muzycznego i stylów muzycznych, takich jak piosenka poetycka czy muzyka dziecięca, zyskało w tym roku możliwość walki o statuetkę w obrębie swojej kategorii. Pojawia się również zupełnie nowa, cross-formatowa kategoria: Nowe wykonanie. Obejmuje ona m.in. utwory nagrane wcześniej przez innych wykonawców, tzw. covery, a także nagrania koncertowe. Zgłoszono do niej 80 albumów i utworów.

NOMINOWANI
W tegorocznej edycji nagród Fryderyk zarejestrowano 1 257 zgłoszeń albumów, singli i teledysków. Najwięcej nominacji otrzymały te z udziałem Dawida Podsiadły. Akademia nominowała album i piosenkę Małomiasteczkowy, a także utwór Początek wykonany wspólnie z Kortezem i Krzysztofem Zalewskim – wyróżniła również artystę jako autora i kompozytora. Nominację otrzymały także dwa teledyski z jego udziałem (nominacje dla reżyserów: Tomasza Bagińskiego i Tadeusza Śliwy) oraz oprawa graficzna albumu Małomiasteczkowy (nominacja dla autora grafiki Bartłomieja Walczuka).

W kategoriach Autor roku, Kompozytor roku, Album roku nowe wykonanie (album „Zalewski śpiewa Niemena”) oraz Utwór Roku wyróżniony został także Krzysztof Zalewski. Akademia nominowała również teledysk z jego udziałem (nominacja dla reżysera teledysku do utworu Początek – Tadeusza Śliwy). Lanberry (Małgorzata Uściłowska) została nominowana w kategoriach: Album Roku Pop, za płytę miXtura, Utwór roku (Nie ma mnie) oraz Kompozytor roku (w teamie autorskim). Została także dostrzeżona grafika albumu miXtura autorstwa Angeliki Bujak.

Nominacje…Nominacje…Nominacje…Nominacje…Nominacje…Nominacje…Nominacje

Muzyka Rozrywkowa

Album Roku Blues / Country

„Going Away” – Kraków Street Band
Producent: Kraków Street Band
Wydawca: JazzSound

„Life Is Somewhere Else” – Daniel Spaleniak
Producent: Daniel Spaleniak
Wydawca: Antena Krzyku

„Pulp” – P.Unity
Producenci: Maciej Sondij, Miłosz Oleniecki
Wydawca: U Know Me Records

„Smack” – Robert Cichy
Producent: Robert Cichy
Wydawca: NANA MUSIC

„Szum” – Cheap Tobacco
Producenci: Borys Sawaszkiewicz, Cheap Tobacco
Wydawca: Polskie Radio S.A./Agencja Muzyczna

Album Roku Folk / Muzyka Świata

„Ernest Bryll. Jasność Narodzenia” – Mirosław Kowalik, Ania Rusowicz, Krystyna Prońko, Jan Trebunia-Tutka, Andrzej Polak, Anna Trebunia-Wyrostek, Jerzy Trela, Ernest Bryll
Producent: Mirosław Kowalik
Wydawca: Edycja Świętego Pawła

„Mama” – Warhola Tołhaje
Producent: Piotr Rychlec
Wydawca: Mystic Production

„Mickiewicz-Stasiuk” – Haydamaky Stasiuk i Haydamaky
Producent: Oleksandr larmola
Wydawca: PUGU art

„Sto lat panie Staśku!” – Warszawskie Combo Taneczne
Producenci: Jan Emil Młynarski, Piotr Zabrodzki
Wydawca: Toinen Music

„Tischner. Mocna nuta” – Kayah, Mirosław Kowalik, Mateusz Pospieszalski, Jorgos Skolias,
Zygmunt Staszczyk, Trebunie-Tutki, Wojciech Waglewski
Producent: Mirosław Kowalik
Wydawca: Wydawnictwo AGORA

Album Roku Hip Hop

„048” – Abradab
Producent: Michał Eprom Baj
Wydawca: Mystic Production

„Café Belga” – Taco Hemingway
Producent: Rumak
Wydawca: Asfalt Records

„Ground Zero Mixtape” – PRO8L3M
Producent: Art Brut
Wydawca: RHW Records

„Soma 0,5 mg” – Taconafide
Producenci: Różni
Wydawca: Taconafidex

„W drodze po szczęście” – O.S.T.R.
Producent: Killing Skills
Wydawca: Asfalt Records

Album Roku Pop

„1984” – Paweł Domagała
Producent: Łukasz Borowiecki
Wydawca: Mystic Production

„AYA” – Kasia Kowalska
Producenci: Adam Abramek, Marek Dziedzic
Wydawca: Universal Music Polska

„Dobrze, że jesteś Zbigniew Wodecki”
Producent: Rafał Stępień
Wydawca: Wydawnictwo AGORA

„Małomiasteczkowy” – Dawid Podsiadło
Producent: Bartosz Dziedzic
Wydawca: SONY Music Entertainment Poland

„miXtura” – Lanberry
Producenci: Piotr Siejka, Jakub Krupski, Krzysztof Morange, Michał Głuszczuk, JAKUB
MOREAU, GRDRB.MSC, Reece Pullinger, DON, Paul Whalley, Steve Manovski,
Marcel Zavodi, Lewis Gardiner, Cameron Warren
Wydawca: Universal Music Polska

Album Roku Pop Alternatywny

„Dom z ognia” – Barbara Wrońska
Producent: Barbara Wrońska
Wydawca: Kayax Production & Publishing

„Marginal” – Pablopavo i Ludziki
Producenci: Andrzej Giegiel, Ludziki
Wydawca: AKW Karrot Kommando

„Migawka” – Mela Koteluk
Producent: Marek Dziedzic
Wydawca: Warner Music Poland

„Raj” – The Dumplings
Producent: Kuba Karaś
Wydawca: Warner Music Poland

„Wiersz ostatni” – Kasia Lins
Producent: Marcin Bors
Wydawca: Universal Music Polska

Album Roku Rock

„Anhedonia” – Illusion
Producent: Szymon Sieńko
Wydawca: Wydawnictwo PRESSCOM

„Poliamoria” – Limboski
Producent: Marcin Bors
Wydawca: SONY Music Entertainment Poland

„Ultramagnetic” – Power of Trinity
Producent: Agim Dżeljilji
Wydawca: Universal Music Polska

„Wasteland” – Riverside
Producenci: Magda i Robert Srzedniccy
Wydawca: Mystic Production

„Wiedza O Społeczeństwie” – Lao Che
Producenci: Piotr „Emade” Waglewski i Filip „Wieża” Różański
Wydawca: Mystic Production

Album Roku Metal

„I Loved You At Your Darkest” – Behemoth
Producent: Daniel Bergstrand
Wydawca: Mystic Production

„Vote Is A Bullet” – Virgin Snatch
Producent: Tomasz Zalewski
Wydawca: Mystic Production

„Zmartwychwstanie” – Frontside
Producenci: Tomasz Zalewski i Frontside
Wydawca: Mystic Production

Album Roku Elektronika

„Dare” – Kamp!
Producent: Kamp!
Wydawca: Wydawnictwo AGORA

„Gradient” – XXANAXX
Producent: Michał Wasilewski
Wydawca: Warner Music Poland

„Heartbreaks & Promises vol. 4” – Flirtini
Producenci: Różni producenci
Wydawca: Asfalt Records

„Torino” – Sonar
Producent: Łukasz Stachurko
Wydawca: U Know Me Records

„Znikam na chwilę” – Linia Nocna
Producenci: Mikołaj Trybulec, Monika Wydrzyńska
Wydawca: Wydawnictwo AGORA

Album Roku Alternatywa

„Basta” Nosowska
Producent: Michał FOX Król
Wydawca: Kayax Production & Publishing

„Life On Planet B” – BOKKA
Producenci: BOKKA, Daniel Walczak
Wydawca: [PIAS] Recordings Poland and Eastern Europe

„Przewijanie na podglądzie” – Król
Producent: Jacek Gawłowski
Wydawca: ART2 Music

„Ślubu nie będzie” – Marysia Starosta
Producent: Sampler Orchestra
Wydawca: Universal Music Polska

„Szatan na Kabatach” – Arek Jakubik
Producent: Jakub Galiński
Wydawca: Universal Music Polska

Album Roku Muzyka Ilustracyjna

„Kamerdyner” – muzyka z filmu
(komp. Antoni Komasa-Łazarkiewicz)
Kortez, Mary Komasa, Agnieszka Kopacka-Aleksandrowicz,
Karol Marianowski, Piotr Komorowski, Polska Orkiestra Radiowa
Producent: Jarosław Regulski (mix, mastering)
Wydawca: Wydawnictwo Agora

„Makbet” – Maja Kleszcz, Wojciech Krzak, Teatr Muzyczny Capitol Wrocław
Producenci: Luna Music, Capitol
Wydawca: Luna Music

„Ultraviolet” OST – Wojtek Urbański
Producent: Wojtek Urbański
Wydawca: U Know Me Records

Album Roku Muzyka Poetycka

„Ach!” – Katarzyna Groniec
Producent: Marcin Bors
Wydawca: Warner Music Poland

„Malinowa…” – Stanisława Celińska
Producent: Maciej Muraszko
Wydawca: Musicom

„Semi Electric” – Krzysztof Napiórkowski
Producenci: Krzysztof Napiórkowski, Bartłomiej Magdoń
Wydawca: Universal Music Polska

„Sokratesa 18” – Artur Andrus
Producent: Łukasz Borowiecki
Wydawca: Mystic Production

„Stabat Mater” Dolorosa Siksa
Producent: Konstanty Usenko
Wydawca: Antena Krzyku

Album Roku Muzyka Dziecięca i Młodzieżowa

„4Dreamers” – 4Dreamers
Producenci: Michał Pietrzak, Sky Adams, Paul Whalley, Knoxa, Yves Gaillard
Wydawca: Universal Music Polska

„Dla dzieci” – Karimski Klub
Producenci: Mateusz Hulbój, Karim Martusewicz
Wydawca: Wydawnictwo AGORA

„Szukaj w snach” – Natalia Kukulska, Marek Napiórkowski
Producent: Marek Napiórkowski
Wydawca: Teatr Stary w Lublinie

Album Roku Nowe Wykonanie

„Albo Inaczej 2” (album) – Albo Inaczej
Producent: Mariusz Obijalski
Wydawca: Alkopoligamia.com

„Wszystko czego dziś chcę” (utwór) – Brodka & A_GIM
Wydawca: Kayax Production & Publishing

„Zalewski Śpiewa Niemena” (album) – Krzysztof Zalewski
Producent: Jerzy Zagórski
Wydawca: Kayax Production & Publishing

„Tulia” (album) – Tulia
Producent: Marcin Kindla
Wydawca: Universal Music Polska

„U Bronki wstawa” (utwór) – Warszawskie Combo Taneczne
Wydawca: Wydawnictwo Agora

Najlepszy Album Zagraniczny

„A Star Is Born” – Lady Gaga, Bradley Cooper
Wydawca: Interscope Records / Universal Music Polska

„Anthem of the Peaceful Army” – Greta Van Fleet
Wydawca: Republic Records / Universal Music Polska

„Effet Miroir” – Zaz
Wydawca: Play On / Warner Music Poland

„Egypt Station” – Paul McCartney
Wydawca: Capitol Records / Universal Music Polska

„Man Of The Woods” – Justin Timberlake
Wydawca: RCA Records / Sony Music Entertainment Poland

Fonograficzny Debiut Roku

BARANOVSKI

Pola Rise

Roksana Węgiel

Tęskno

Tulia

Autor Roku

Dawid Podsiadło

Kasia Lins

Katarzyna Nosowska

TEAM AUTORSKI: Krzysztof Zalewski / Dawid Podsiadło

TEAM AUTORSKI: Patryk Kumór / Michał Pietrzak / Dominic Buczkowski-Wojtaszek / Jan Bielecki

Kompozytor Roku

Barbara Wrońska

TEAM KOMPOZYTORSKI: Dawid Podsiadło / Bartosz Dziedzic

TEAM KOMPOZYTORSKI: Dominic Buczkowski-Wojtaszek / Patryk Kumór / Małgorzata Uściłowska

TEAM KOMPOZYTORSKI: Krzysztof Zalewski / Dawid Podsiadło / Aleksander Świerkot / Marcin Macuk

TEAM KOMPOZYTORSKI: Patryk Kumór / Michał Pietrzak / Dominic Buczkowski-Wojtaszek / Jan Bielecki

Najlepsza Oprawa Graficzna

„AYA” – Kasia Kowalska
Autor oprawy graficznej: Tomek Kudlak
Wydawca: Universal Music Polska

„Basta” – NOSOWSKA
Autor oprawy graficznej: Macio Moretti
Wydawca: Kayax Production & Publishing

„Małomiasteczkowy” – Dawid Podsiadło
Autor oprawy graficznej: Bartłomiej Walczuk
Wydawca: SONY Music Entertainment Poland

„miXtura” – Lanberry
Autor oprawy graficznej: Angelika Bujak
Wydawca: Universal Music Polska

„Raj” – The Dumplings
Autor oprawy graficznej: Mariusz Mrotek
Wydawca: Warner Music Poland

Utwór Roku

„Małomiasteczkowy” – Dawid Podsiadło
Wydawca: SONY Music Entertainment Poland

„Nic tu po mnie” – Michał Szczygieł
Wydawca: Universal Music Polska

„Nie dobiję się do ciebie” – Daria Zawiałow
Wydawca: SONY Music Entertainment Poland

„Nie ma mnie” – Lanberry
Wydawca: Universal Music Polska

„Początek” – Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski)
Wydawca: Kayax Production & Publishing / Jazzboy Records / Magic Voc Events

Teledysk Roku

„Łuny” – Natalia Nykiel
Reżyser teledysku: Łukasz Zabłocki
Wydawca: Universal Music Polska

„Małomiasteczkowy” – Dawid Podsiadło
Reżyser teledysku: Tomasz Bagiński
Wydawca: SONY Music Entertainment Poland

„Nagasaki” – NOSOWSKA
Reżyser teledysku: Jacek Kościuszko
Wydawca: Kayax Production & Publishing

„Początek” – Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski)
Reżyser teledysku: Tadeusz Śliwa
Wydawca: Kayax Production & Publishing / Jazzboy Records / Magic Voc Events

„Powiedz mi to w twarz” – Zuza Jabłońska ft. Jan-Rapowanie & Siles
Reżyser teledysku: Dawid Ziemba
Wydawca: Universal Music Polska

Muzyka Jazzowa

Album Roku Jazz

„Circlesongs” – Tomasz Chyła Quintet
Producent: Tomasz Chyła Quintet
Wydawca: Polskie Radio S.A./Agencja Muzyczna

„Inside” – Dawid Lubowicz Quartet
Producent: Dawid Lubowicz
Wydawca: Fundacja im. Zbigniewa Seiferta / Seifert Records

„Live Marcin Wasilewski Trio”
Producent: Manfred Eicher
Wydawca: ECM Records / Universal Music Polska

„Product Placement” – Kamil Piotrowicz Sextet
Producent: Kamil Piotrowicz
Wydawca: Howard

„Ulotne” Anna Maria Jopek & Branford Marsalis
Producent: Anna Maria Jopek
Wydawca: AMJ

Debiut Roku Jazz

Dawid Lubowicz
Dominik Kisiel
Emil Miszk
Łukasz Kokoszko
Michał Martyniuk

Artysta Roku Jazz

Atom String Quartet
Marcin Masecki
Marcin Wasilewski
Nikola Kołodziejczyk
Tomasz Chyła

 

Przygotował, opracował: Arkadiusz Kałucki

 

źródło: Zpav / QL CITY Music & Entertainment PR

Reklamy

Albumy Świat cz.2/2018

Druga dziesiątka albumów z I kwartału 2018 r., która według mnie zasługuje na uwagę. To nie jest lista przebojów. Ot, moje w sumie 30 albumów, które grałem w swoim programie autorskim „Warto Posłuchać”. Teraz przyszła pora na informacje o Franz Ferdinand, Fall Out Boy czy samego mistrza Andrew Lloyd Webbera. Jest też Justin Timberlake, który mimo wszystko z mieszanymi uczuciami został przyjęty przez światową publiczność. Ale ja jakoś się przekonałem do niego po kilkunastu przesłuchaniach 🙂 Ok, była poprzednio kawa i ciasteczko, to może teraz herbata ? Wieloowocowa? I miłej lektury 🙂

 

 

01.Calum ScottCalum Scott ‎– „Only Human” (Universal Music)

Calum Scott prezentuje swój debiutancki album – „Only Human”. Za brzmienie płyty odpowiedzialna jest grupa producentów: Fraser T Smith (Adele, Ellie Goulding), Jayson DeZuzio, Oak Felder, Oscar Gorres oraz Phil Paul. Singlem promującym album jest utwór „You Are The Reason” – jak zapewnia wokalista, to najbardziej wyjątkowa piosenka na albumie.
– „Dla mnie „Only Human” to płyta o pogodzeniu się z tym, kim jesteśmy” – mówi Scott. – „Mam nadzieję, że te piosenki dodadzą ludziom odwagi, by zaakceptowali siebie, by na świecie było mniej strachu a więcej miłości.”
Calum Scott, finalista brytyjskiej edycji programu Mam Talent (Britain’s Got Talent) z 2015r., w błyskawicznym tempie stał się globalną sensacją, dzięki swojej oryginalnej wersji utworu Robyn – „Dancing On My Own”. Piosenka do tej pory przekroczyła 550 MLN streamów na Spotify i 233 MLN odsłon na YT! Calum Scott w 2016r. otrzymał również nominację do Brit Award w kategorii „Best Single”.

 

 

źródło: Universal Music

02a.MGMT Album ArtworkMGMT – „Little Dark Age” (Sony Music)

Znana z hitów „Kids”, „Time To Pretend” i „Congratulations” formacja MGMT powraca z czwartą płytą studyjną. Materiał na „Litte Dark Age”, promowany przez singiel pod tym samym tytułem, powstawał w Los Angeles i Nowym Jorku i – jak twierdzą członkowie zespołu Andrew VanWyngarden i Ben Goldwasser: ‘Nagrywając nową płytę osiągnęliśmy taką chemię i osiągnęliśmy ten proces twórczy, jaki towarzyszył nam na początku działalności zespołu’. Producentem krążka, poza MGMT są, Patrick Wimberly (Chairlift, Kelela, Blood Orange) i stały współpracownik grupy – Dave Fridmann (Flaming Lips, Spoon, Tame Impala). Sporą część utworów zespół ‚testował’ już podczas ubiegłorocznej (2017) północnoamerykańskiej trasy koncertowej. Najnowszą piosenką promującą płytę jest pogodny, utrzymany w klimatach brzmień z lat 90-tych utwór „Me and Michael”. Album ukazuje się na płycie CD oraz 2 płytach winylowych.

 

 

źródło: Sony Music

03.FallOutBoyFall Out Boy – „Mania“ (Universal Music)

„Mania“ to następca nagrodzonego platyną albumu „American Beauty/American Psycho”, który w styczniu 2015 roku zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboardu i osiągnął 1 miejsce na liście iTunes w ponad 22 krajach. Najnowszy album promują single „Champion” „Hold Me Tight Or Don’t” oraz “Young And Menace”. Za teledysk do tego ostatniego utworu zespół otrzymał nominację do nagrody MTV Video Music Award 2017 w kategorii BEST ROCK VIDEO, ugruntowując swoją pozycję jednego z najlepiej sprzedających się zespołów rockowych na świecie.

Jesienią 2017 roku Fall Out Boy wyruszył w trasę po Ameryce Północnej. 1 dolar z każdego biletu podczas tej trasy trafił do nowo uruchomionego funduszu Fall Out Boy, wspierającego organizacje charytatywne w okolicach Chicago – rodzinnego miasta muzyków. Wiosną zespół pojawi się na koncertach w Europie. Pierwszym przystankiem na trasie było Birmingham.

 

 

źródło: Universal Music

04.BlackLabelSocietyBlack Label Society ‎– „Grimmest Hits” (Universal Music)

„Grimmest Hits” to dziesiąty album studyjny w karierze grupy dowodzonej przez Zakka Wylde’a. Licząca sobie 12-utworów, pełna hard-rockowego wigoru płyta to następczyni świetnie przyjętych krążków „Catacombs of the Black Vatican” (2014) i „Order of the Black” (2010) – oba znalazły się w notowaniach Top 5 Billboardu. Każdy album zespołu to próba podniesienia poprzeczki, jednak podobnie jak AC/DC czy The Rolling Stones, celem Black Label Society nie jest powtórne odkrywanie Ameryki. Po co zmieniać coś co działa i świetnie się sprawdza? Zespół rozumie to i bezbłędnie trafia w gusta słuchaczy, co potwierdzają miliony streamów i odsłon pod singlami „Damn the Flood”, „In This River”, „Stillborn”, „My Dying Time”, „Queen of Sorrow” czy „Blood Is Thicker Than Water”. Nową płytę promują single „Room of Nightmares”, „The Day That Heaven Had Gone Away” i bluesowy numer „Seasons of Falter”.

 

 

źródło: Universal Music

05a.The Vaccines Album ArtworkThe Vaccines – „Combat Sports” (Sony Music)

Jeden z najpopularniejszych alternatywnych bandów z UK – The Vaccines – powraca z nową płytą studyjną Combat Sports. Album jest mieszanką rocka w stylu The Vaccines z potężną dawką melodii popowych – która w przeszłości okazała się dla zespołu prawdziwą receptą na sukces: wszystkie 15 singli zespołu trafiało na playlistę brytyjskiego Radio 1 a koncerty na całym świecie, także w Polsce podczas Impact Festival 2012 przysporzyły im renomę jednego z najlepszych zespołów koncertowych. Zespół ma na koncie także liczne nominacje i zwycięstwo w kategorii Best New Band (NME Awards). 11 (Ze wstępnie napisanych 80!) Utworów na ‚Combat Sports’ wyprodukował Ross Orton (Arctic Monkeys, M.I.A, the Fall), który pomógł zespołowi stanąć na nogi, po prywatnych i zdrowotnych problemach, jakimi skończyła się dla nich trasa promująca poprzednią płytę ‚English Graffiti’. The Vaccines zaistnieli w 2011 roku debiutancką płytą What Did You Expect from the Vaccines?, która okazała się najlepiej sprzedającym się debiutem tamtego roku. Rok później wydali równie popularną płytę Come of Age (#1 w UK) a w 2015 English Graffiti (debiut na 2. Miejscu w UK). Mają na koncie ponad milion sprzedanych płyt. ‚Combat Sports’ ukazuje się na płycie CD i winylu.

 

 

źródło: Sony Music

06.Franz_FerdinandFranz Ferdinand – „Always Ascending” (Sonic Records)

Triumfalne przebudzenie Franza Ferdinanda, album ‘Always Ascending’, który ukazał się 9 lutego 2018 roku, jest żywiołowe i euforystyczne.

Tętni nowymi pomysłami, które Alex Kapranos nazywa “agresywną dźwiękową eksperymentacją”. Z pomocą producenta Philippe’a Zdara (Cassius, Phoenix, Beastie Boys), Kapranos i spółka posiekali nożem swoje stare płótno, tworząc album, który brzmi tak obco i jednocześnie znajomo, jak to tylko możliwe.

Jego brzmienie wokalista opisuje jako “równocześnie futurystyczne i naturalistyczne”. Piosenki są opowieścią o paryskiej nocy, ekscytacji jazdą włoskim samochodem wyścigowym po niemieckiej autostradzie. Poczucie euforii jest tak silne, jak tylko może być podczas balansowania na krawędzi. Najważniejsze jest oczekiwanie na dobry moment.

„Mam nadzieję, że słuchając tego będziesz podekscytowany” – mówi Kapranos. „Zanim w pełni skupisz się na tekstach”.

Zapomnij o wszystkim, co wydawało ci się, że wiesz na temat Franz Ferdinand. ‘Always Ascending’ to nowe narodziny. Zawartych na albumie dziesięć piosenek, to triumfalna przemiana jednego z najbardziej lubianych zespołów, kipiąca świeżymi pomysłami i energicznymi dźwiękowymi eksperymentami.

„Chcieliśmy, aby to brzmiało zupełnie inaczej jak wszystko, co robiliśmy do tej pory” – podkreślają muzycy. Już tytułowy utwór pokazuje, że udało im się osiągnąć zamierzony cel. Brzmią mocniej niż kiedykolwiek przedtem.

Jeśli ktoś przegapił zeszłoroczne informacje, gitarzysta Nick McCarthy opuścił szeregi formacji by poświęcić się rodzinie, a w jego miejsce pojawił się Julian Corrie – znacząca postać muzycznej sceny Glasgow, który dołączył do Alexa Kapranosa, Bob’ego Hardy’ego i Paula Thomsona. Razem z wyjątkowym producentem Philippe Zdarem (Cassius, Phoenix, Beastie Boys) wzięli stare płótno i stworzyli niezwykle aktualnie brzmiący album.

„Chcieliśmy pracować z Philippe od dawna.” – mówi Alex. „Gdy rozmawialiśmy ostatnim razem, pracował z Beastie Boys. Zapytałem Laurence’a (Bella, szefa wytwórni Domino) i Cerne (Cannninga – menagera) by nas skontaktowali, ale odpowiedzieli: “On jest zagadką. Nikt nie wie gdzie jest. Może na Ibizie, może w Paryżu. Nie wiemy.”. Wtedy przypomniałem sobie, że ciągle mam jego numer. Wysłałem więc mu SMS, w którym napisałem: “Zawsze uważałem, że możemy razem zrobić naprawdę świetny album”. I natychmiast dostałem odpowiedź: “Tak, zróbmy to!”.

„Uwielbialiśmy pracę z Philippe. Rozumie, że najważniejsze są emocje. Emocje, które zainspirowały piosenkę i emocje, które dzięki piosence zainspirują ciebie. O to w tym wszystkim chodzi. Wszystko zależy od tego jak to brzmi, jak jest wykonane, w jakim tempie, przy użyciu jakich instrumentów, jak daleko stoisz od mikrofonu… Wszystko ma znaczenie!”.

Album był zmiksowany w należącym do Philippe studiu Motorbass w Paryżu, a całość została nagrana w ciągu kilku tygodni w studiu RAK w Londynie, zaś kompozycje powstały w przeciągu poprzedniego roku w zachodniej Szkocji.

„Mieszkaliśmy razem w jednym miejscu. My i pies. Nie pisaliśmy tylko piosenek na nową płytę. My tworzyliśmy zespół. Brzmienie. Wszechświat. Chcieliśmy zacząć od zera, bez żadnych oczekiwań. To było wyzwalające. Tworzyliśmy ten wszechświat od podstaw. Na początku mglisty, aż w końcu poczuliśmy, jakby istniał od zawsze.”.

Pojawiły się także kolejne postacie tej opowieści. Dino Bardot (największa gwiazda rocka jaką stworzyło Glasgow) dołączył do składu od momentu, gdy grupa wróciła na trasę, zaś Sam Potter z Late Of The Pier, spędził czas z zespołem na wstępnym etapie tworzenia nowego albumu.

„Sam jest inspirującym facetem. Odbyliśmy z nim świetne rozmowy. Wiedział jak wziąć pomysł i rozbić go tak, abyśmy dojrzeli w nim coś lepszego. Rozmawialiśmy o czystości i naiwności naszych wcześniejszych psychodelicznych doświadczeń, gdy zastanawialiśmy się nad tym, co narkotyki mogą zrobić z twoim umysłem, zanim dasz im do tego okazję. Jak wyobraźnia może być silniejsza niż narkotyk. Czy nie byłoby wspaniale tworzyć muzykę, która sprawi, że tak się poczujesz?”.

Na pytanie, jakie wpływy ukształtowały płytę, Hardy mówi: „Nie sądzę, że powinniśmy wymieniać jakiekolwiek. Nie przychodzi mi nikt inny do głowy niż Tarka Daal i McEwans Export.”. Alex wspomina także o odkryciu greckiego kompozytora Yiannisa Markopoulosa i jego interpretacji kterańskiej muzyki na płycie ‘Rizitika’.

„Powtórzenia, trans, dynamika. Moje dodatkowe zmysłowe sensory wyczuwały to jeszcze zanim zacząłem chodzić. Słuchając tego ponownie, zdałem sobie sprawę, że zawsze tam to było. Nie mam na myśli tylko moich doświadczeń, ale przez tysiąclecia. To jest starożytna muzyka, która wraca do pierwotnych ludzkich doświadczeń. Robiliśmy to od początku, ale zawsze jest nowa droga, by to osiągnąć. Markopoulos zrobił to na nowo w 1971 roku. My to zrobiliśmy w 2017. Ale efekt zawsze jest ten sam. Szukamy kogoś, kto pozwoli nam się wznieść. By stać się lżejszym, niż nasza fizyczna obecność. By każdego dnia podnieść się emocjonalnie. Wnieść się ponad to, co rozumiemy. Wznieść się i zrozumieć, dlaczego się wznosimy. Zrozumieć, dlaczego chcemy się wznosić.”.

Uzbrojeni w tę wizję, postanowili zabrać się za tworzenie pełnych życia piosenek.
„Przez wiele nocy nie mogłem spać, bo było zbyt dużo pomysłów.” – dodaje Kapranos. „Czułem się jak pozbawiony głowy gorgon, z rosnącymi dwoma głowami, w miejscu, gdzie powinna być jedna. Dlatego wspaniale było pracować z Julianem, Philippe i Samem. Każdy był dodatkową głową gorgona. Dodatkowym umysłem. Dodatkowym zestawem węży plujących jadem.”. Zamierzali stworzyć płytę, która nie brzmiałby jak jakikolwiek inny album Franz Ferdinand. I oto jest ‘Always Ascending’!

 

 

źródło: Sonic Records

07.Justin Timberlake - Album ArtworkJustin Timberlake – „Man of the Woods” (Sony Music)

Justin Timberlake, dziesięciokrotny zwycięzca Grammy, czterokrotny zwycięzca statuetek Emmy i jeden z najbardziej cenionych artystów popowych na świecie, wydał swój czwarty studyjny album. “Man Of The Woods” to najbardziej ambitny album w karierze Justina Timberlake’a, zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Justin połączył dźwięki tradycyjnego amerykańskiego rocka z inspiracjami artystami takimi jak The Neptunes, Timbaland, Chris Stapleton i Alicia Keys. Opowieść zawartą na płycie zainspirowała najbliższa rodzina artysty oraz droga, którą Justin przebył od rodzinnego Memphis do miejsca, w którym jest dzisiaj. Płytę promują utwory „Filthy”, „Supplies”, „Say Something” i „Man of the Woods”.

 
źródło: Sony Music

08. Andrew Lloyd WebberAndrew Lloyd Webber ‎– „Unmasked”(The Platinum Collection)(Universal Music)

Z okazji 70. urodzin Andrew Lloyd Webbera, twórcy takich musicali jak „Koty”, „Evita”, „Upiór w operze” czy „Jesus Christ Superstar”, dziś ukazuje się wydawnictwo „Unmasked: The Platinum Collection”. Znajdują się na nim najsłynniejsze przeboje musicalowe wykonane przez takich artystów jak Barbra Streisand, Madonna, Beyoncé, Lana Del Rey, Nicole Scherzinger czy Sarah Brightman. Na składance usłyszymy piosenki z wczesnego okresu twórczości, czyli lat 60., jak i najnowsze przeboje z musicali, które miały swoją premierę w latach dwutysięcznych.
– „Pragnę gorąco podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w powstanie tej kompilacji. Wybór utworów z mojej trwającej prawie 50 lat kariery jest bardzo przemyślany. Składanka przywołuje mnóstwo wspomnień i sprawia, że ja, antyczny kompozytor, jestem bardzo szczęśliwy. W szczególności podobają mi się nowe utwory oraz suity na orkiestrę. Dla kompozytora nie ma lepszego uczucia od usłyszenia swoich melodii granych przez cudowną orkiestrę” – powiedział Andrew Lloyd Webber.

 

 

źródło: Universal Music

09a.The Shins Album ArtworkThe Shins – „The Worms Heart” (Sony Music)

„The Worms Heart” to ‚odwrócona’ wersja wydanej niecały rok wcześniej płyty The Shins „Heartworms”. Wszystkie utwory z tamtego krążka zostały wzięte na warsztat jeszcze raz i nagrane w zupełnie inny sposób niż oryginały – rockowe i szybkie kawałki stały się akustyczne i spokojne, a numery akustyczne nabrały tempa i rockowego ‚pazura’.

Album ukazuje się na płycie CD i LP.

 

 

źródło: Sony Music

10.USGirlsU.s. Girls – „In a Poem Unlimited” (Sonic Records)

Rok 2017 wyznacza dekadę działalności U.S. Girls. Szóstą płytę ‘In a Poem Unlimited’, która ukazała się 16 lutego 2018 roku, zapowiedział utwór ‘Velvet 4 Sale’.

Drugi album Remy, który został wydany nakładem 4AD, zawiera także niedawny singiel ‘Mad As Hell’ – wezwanie do pacyfizmu – który powstał we współpracy z kolektywem Cosmic Range z Toronto i przynosi aranżacje przygotowane przez wieloletnich współpracowników Maxmiliana Turnballa oraz Louisa Percivala.

Przynoszący żywe rytmiczne bogactwo ‘In a Poem Unlimited’, jest zaprzeczeniem minimalistycznego ‘Half Free’, który był jej debiutem w barwach 4AD. Współpracując z odpowiedzialnym za miks i współpradukcję Steve’em Chahley’em, sięgnęła po muzykę disco jako język protestu (‘Mad As Hell’), potrafi nieubłaganie atakować (‘Time’),
ale i wprowadzać niezwykły, funkowy klimat (‘Velvet 4 Sale’ i ‘L-Over’), wzbogacony syntezatorowymi hymnami w rodzaju ‘Rosebud’ i ‘Poem’, które stanowią emocjonalną podstawę płyty.

Zaprezentowany utwór ‘Velvet 4 Sale’, wprowadza kobiecą narrację, która zachęca drugą kobietę, by kupiła broń do ochrony, przekonując ją, że jedynym sposobem zmiany nastawienia mężczyzn do kobiet jest przemoc. „Mężczyźni są szczęśliwi, bo kobiety (a także dzieci) nie sięgnęły jeszcze po broń. I choć mam nadzieję, że tak się nie stanie, bo się całkowicie nie zgadzam z tym, aby przemoc była skuteczna, ten pomysł na piosenkę od jakiegoś czasu chodził mi po głowie.”

Towarzyszący piosence teledysk, bada uznanie formy odpłaty silniejszej niż sama przemoc. Remi gra rolę policjantki, która odkrywa, że inny gliniarz, który pobił swoją żonę, zostaje pozostawiony w spokoju w ramach “zawodowej uprzejmości”. W tym prowokującym obrazie, mocą swojego spojrzenia, wypędza jednak sprawcę w ostatnich scenach teledysku. Ten uderzający obraz przybliża temat przewodni albumu, który mówi, że prawda to nasza najsilniejsza i najbardziej korodująca broń w walce z represyjną nierównością. Pracując nad tym teledyskiem (razem z Alexem Kingsmillem w roli współreżysera), podobnie jak na całej płycie, Remy stara się zainspirować do przyjęcia takich norm moralnych.

Dziesięć lat temu, Remy pierwszy raz użyła czterościeżkowego rejestratora i mikrofonu, by samodzielnie stworzyć serię spontanicznych, surowych, muzycznych wyrazów “nagłej potrzeby wypowiedzi”. To zderzenie statycznych, brzęczących i śpiewanych melodii, wydaje się retrospektywne jak wyjątkowy przykład amerykańskiego minimalizmu, kobiecej przeciwwagi dla ‘Nebraski’ lub wczesnych dźwiękowych konfrontacji albumu ‘Rev & Vega’. Najnowszy album Remy nagrany dla 4AD, ‘In A Poem Unlimited’ (szósta płyta i czwarta nagrana dla tej wytwórnii), stoi wobec tego w kontraście. Był nagrywany pieczołowicie w wielu studiach z towarzyszeniem ponad dwudziestu kreatywnych współpracowników. Przez tą dekadę Remy zmierzała w stronę coraz bardziej upolitycznionej wizji. I chociaż U.S. Girls oznacza liczbę mnogą, nie jest to już mylące, bo ‘In A Poem Unlimited’ jest najbardziej indywidualnie destylowanym protestem do tej pory.

Zaczynający się od zagranej na kongach wstawki, mroczny ‘Velvet 4 Sale’, który rozpoczyna cały album, wprowadza wyraźnie nastrojowe i tajemnicze emocje. Jeśli ‘Half Free’ (poprzednią płytę Remy nagraną dla 4AD) wypełniały zakurzone, oparte na samplach faktury, ‘Poem’ reprezentuje inwersję tej instrumentalnej formuły. Niesamplowane rytmy stają się natychmiastowo gotowe do samplowania. Nowo odkryta rytmiczność pełni główny element kolaboracyjnego ducha płyty. Poza dwoma utworami, wszystkie zostały wykonane przez The Cosmic Range – utalentowany instrumentalny kolektyw z Toronto, przybranego rodzinnego miasta Remy. Zebrany przez Matthew Dunna w 2014, The Cosmic Range zbiera najwybitniejszych improwizujących muzyków z Kanady, wśród których jest wieloletni współpracownik U.S. Girls – Maximilian ‘Twig’ Turnbull. The Range – których eklektyczna kombinacja improwizowanej muzyki na bazie psychodelii, jazzu i muzyki tanecznej, po raz pierwszy została zarejestrowana w 2016 roku na ich debiutanckim albumie ‘New Latitudes’ – pokazali, że potrafią także odnaleźć się w piosenkowym cyklu, tak typowo zróżnicowanym dla płyt U.S. Girls. Remy nie tylko jest jednak zadowolona z odkrywania nowych dźwiękowych palet na swoich kolejnych płytach. Do każdej piosenki podchodzi jak do własnej enkapsulacji, czego efektem jest gatunkowo agnostyczna twórczość. Na ‘Poem’ zestaw dźwięków składa się z oszałamiającej odmiany disco, używanej zarówno jako język protestu (‘Mad As Hell’), jak i bezlitosnego ataku (‘Time’). Rytmiczny impuls Remy został poszerzony przez improwizacje The Cosmic Range do hiphopowych loopów producenta Louisa Percivala (‘Incidental Boogie’, ‘Pearly Gates’) i dopełniony nastrojowym, powolnym funkiem w dwóch wspólnie napisanych z Twigiem piosenkach (‘Velvet 4 Sale’ i ‘L-Over’). Emocjonalnym rdzeniem płyty są z kolei dwa syntezatorowe hymny, stworzone z instrumentalistą Richem Morelem (‘Rosebud’ i ‘Poem’).

Za wielowymiarową estetykę płyty odpowiedzialny jest także Steve Chahley, który razem z Remy wyprodukował całość, a następnie ją zmiksował. Remy prezentuje się tu jako gatunkowa partyzantka na tle współczesnego muzycznego krajobrazu, prezentując przy tym konsekwentne podejście. Ta artystka dąży do wyzwolenia, zarówno jeśli chodzi o dźwięki, jak i słowa. ‘Poem’ przynosi mroczne medytacje odzwierciedlające naładowaną atmosferę, które bezpośrednio poprzedzają i śledzą akty przemocy. Wiele piosenek pełni rolę studium na temat kobiety borykającej się z siłą. W ‘Pearly Gates’ opisuje kobietę, która (z mieszanymi rezultatami) pragnie uwieść św. Piotra, aby zapewnić sobie wejście do Królestwa Niebieskiego. Z kolei w ‘Incidental Boogie’ zmaltretowana kobieta z ironią naśmiewa się, że maltretowanie jej przez partnera pozostawia tak mało fizycznych dowodów, że może nadal pojawiać się w swojej pracy.

Prawie wszystkie teksty Remy niosą przesłanie moralności, a jej uniwersalną konsekwencją jest zwłoka. Jak wielokrotnie sugerowała w swojej twórczości, działanie i bezczynność mają szerokie konsekwencje w społeczeństwie. Nie ma ucieczki od tego, co jest zakorzenione w wymiarze politycznym, a zrozumienie tego może być jedyną drogą do wyzwolenia.

W czasach wielkiego zamieszania, artyści walczą z różnymi rozterkami na kulturowym polu, zastanawiając się jak angażujemy się w to, jako osoby prywatne. Nie brakuje mediów, które rozpraszają i oferują balsam pocieszającej fantazji. Z drugiej strony, pragnąc rozważnego i sondującego dochodzenia w sprawie niegodziwości władzy, ‘In A Poem Unlimited’ stawia zasadnicze pytanie: Czy potrafisz tańczyć podczas myślenia?

 

 

źródło: Sonic Records

Karolina Skrzyńska wywiad 12.01.2018

01.Karolina Skrzynska i Ja 10_2017

Karolina Skrzyńska & Moi fot.AK

O tradycji, przemijaniu, tęsknocie, samotności na płycie „Palcem po wodzie” 🙂 W dzisiejszym świecie, gdzie otacza nas hałas, gwar, huk i łomot jej płyta to balsam dla duszy i uszu. Album na wyciszenie i na zastanowienie czego doświadczyliśmy w życiu. Co nas zbudowało wewnętrznie. Jest trochę melancholii, smutku po to aby spojrzeć z ogromną nadzieją na to, co za horyzontem. Że tam może być „dobry, mądrzejszy, lepszy świat” pod warunkiem, że nie zapomnimy o tradycji, szacunku wobec siebie, zwolnimy na moment w tym pędzie nazywającym się „codzienność”. To tak w telegraficznym skrócie, bo więcej i szczegóły mojej rozmowy z Karoliną można było wysłuchać w audycji „Warto Posłuchac”. Natomiast dziś przedstawiam nasza krótką rozmowę z naszego spotkania 🙂 Karolina dziękuję za SUPER rozmowę 🙂

02.Karolina Skrzynska

Arkadiusz Kałucki: Słuchając Twojej płyty „Palcem po wodzie” zastanawiałem się czy w Twoim otoczeniu jest więcej ludzi, którzy przysłowiowo „palcem po wodzie” snują Tobie wizje przyszłości a z tego nadal nic nie wynika czy jednak konkretnych, precyzyjnych dla których ważne są czyny a nie tylko „gadanie”?

Karolina Skrzyńska: Ciekawie zaczyna się ta rozmowa!
Chyba jak w życiu każdego człowieka – są i tacy i tacy. Najważniejsze to dobrze ich rozpoznać. A samo rozpoznanie nie przychodzi nam łatwo, bo umówmy się, pięknie snuta wizja bywa wygodniejsza, a nawet w pewnym stopniu bezpieczniejsza od klarownie podanej prawdy. Sama wiele razy w swoim życiu ulegałam takiej pokusie, to przecież bardzo ładnie tłumaczy nas z braku działania. Jednak jestem teraz na takim etapie w swoim życiu, że szukam tych ludzkich pereł, a jak tylko znajdę to cenię, szanuję i trzymam blisko serca. Bo to prawdziwy skarb.

Arkadiusz Kałucki: Im więcej razy przesłuchiwałem album tym bardziej utwierdzałem się w przekonaniu, że pomiędzy utworami powinny być zamieszczone „dźwięki natury” np. śpiew ptaków, szum potoku, szum liści na drzewach. Był taki pomysł?

Karolina Skrzyńska: I tak i nie. Te dźwięki zawsze są obecne w muzyce, którą gramy. One w dużej mierze potrafią natchnąć do takiego myślenia muzycznego. Ale zamiast umieszczać tam nagrane ścieżki „dźwięków natury”, wolałam ich poszukać w instrumentach. Dlatego szum potoków można znaleźć w wygrywanych przez Mateusza dźwiękach na cymbałach, śpiew ptaków w głosach. W zaklinaniu natury w piosenkach nie ograniczaliśmy się tylko do, nazwijmy to, „imitowania” dźwięków. Jest tam dużo kolorów. Na przykład brunatność ziemi słychać w śpiewie gardłowym Barta. Wydaje mi się, że każdy kto zacznie słuchać płyty przyjmując ten klucz, na pewno wysłyszy tam jeszcze sporo innych rzeczy.

Arkadiusz Kałucki: Jak bardzo w Tobie zakorzenione jest rozpamiętywanie tego, co było, czego doświadczyłaś i nie koniecznie miłego, a jak widzisz przyszłość po tym wszystkim? To wszystko traktujesz po równo czy jednak coś przeważa?

Karolina Skrzyńska: Uczę się żyć tu i teraz. Nie ukrywam, że to co przytrafiło mi się w życiu, zarówno piękne jak i trudne chwile, wraca bardzo często. Uczę się też przypatrywać się temu wszystkiemu już z dystansu. Z odległości człowieka, który pewne lekcje odebrał i dzięki czemu może stawać się lepszym. Jasne, że to nie jest łatwe, szczególnie w wykonania okropnego choleryka jakim potrafię być. Ale staram się myśleć, że każde zdarzenie, które nie przepłynie przez nas bezrefleksyjnie, pomaga nam poznawać samego siebie. Nawet te trudne, które potrafią przygniatać po miesiącach, latach. Warto złapać trzy głębokie wdechy i pochylić się nad nimi. Droga między pierwszym a drugim albumem była dla mnie trudna, właśnie z tego powodu. Bo wracając na chwilę do Twojego pierwszego pytania – wygodnie jest wiedzieć mniej 🙂 Opierać swoje działanie (nawet to prowizoryczne) na wysnutych wizjach, odrzucając przy tym wiedzę, jaką możemy czerpać z doświadczeń. Ale to jak stąpanie po cienkim lodzie. W końcu pojawi się krach.

03.karolina - lira fot.Bartek Janiczek - Dunvael Photography

Karolina Skrzyńska fot.Bartek Janiczek – Dunvael Photography

Arkadiusz Kałucki: Tradycja, przemijanie, tęsknota, samotności, melancholia i smutek te słowa według mnie są bardzo wyraźnie „podkreślone” na albumie „Palcem po wodzie”. Poproszę Ciebie o odniesienie się do każdego z tych słów z czym Tobie się kojarzą i jak są ważne na tej płycie.

Karolina Skrzyńska: Każde z tych słów jest ważne na „Palcem po wodzie”. Ale nie traktowałabym ich jako słowa klucze. To tylko część obrazu, który malujemy nie tylko tekstem ale i muzyką. Część budowanego przez nas świata, w którym przecież można znaleźć też i emocje z drugiego bieguna 🙂 Ale według życzenia! Tradycja – nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wielki ma ona wpływ na to kim jesteśmy. Przemijanie – myśl, którą często od siebie odpychamy, wolimy, żeby siedziała w zakurzonym kącie i nie mąciła w naszej codzienności. Jednak oswojenie przemijania może nam pomóc przeżywać nasze „dziś” piękniej i mądrzej. Tęsknota – siedzi we mnie głęboko, nie do końca nazwana. Do tego co dawne, do tego co zamknięte w opowieściach o świecie, gdzie nie wyrzucało się chleba, a w Wigilię chodziło do stajni całować konie w chrapy. Gdzie po drogach za ludźmi chodziło licho, a poczucia bezpieczeństwa szukało się w spojrzeniu ukochanego człowieka, nie cyferkach na kontach czy fortecach zbudowanych z „rzeczy, które musisz mieć!”. Ot, taka sobie tęsknota. Samotność – tę panią stąd wyprośmy. Melancholia – pozwala widzieć i czuć więcej. Smutek – wygrywa bardzo piękne melodie.

Arkadiusz Kałucki: W piosence „Jestem”, która moim zdaniem jest istotą krążka „Palcem po wodzie”, porównujesz i nawiązujesz do atmosfery panującej w domu kiedyś i jak jest dziś. Możesz przybliżyć czytelnikom i swoim fanom swoją obserwację? Czy kluczem do tego porównania jest „tradycja” i jej zanikanie?

Karolina Skrzyńska: Tak sobie teraz zerkam na moją wcześniejszą odpowiedź… i co innego będzie tu kluczem. Dom w tej piosence to pojęcie względne. Niekoniecznie chodzi tu o mury, ale oczywiście może. To co kocham w pisaniu piosenek to te niezliczone możliwości. Mnogość historii, które mogą zostać opowiedziane tym samym tekstem i melodią. Wszystko w rękach, a raczej sercach i uszach odbiorcy. Każdy z nas ma swój „dawny dom” – krainę dzieciństwa, wyobrażenie o miejscu obok współczesnego zabiegania, wspomnienie zapachu obiadu co niedziele gotowanego przez ciotkę i tak dalej. Pamiętasz film o Piotrusiu Panie z Robinem Williamsem? Jest tam taka scena, w której bohater musi złapać się pięknej myśli, uchwycić piękne wspomnienie, żeby polecieć. Jaka myśl pozwoliłaby Twoim stopom oderwać się od ziemi..? Albo stopom czytelników?

04.Karolina fot.Bartek Janiczek - Dunvael Photography

Karolina Skrzyńska fot.Bartek Janiczek – Dunvael Photography

Arkadiusz Kałucki: Czego się boisz? Upływającego czasu?

Karolina Skrzyńska: Że nie zdążę. Jest tyle rzeczy, które muszę doświadczyć… To chyba przeraża mnie najbardziej, że kiedyś u kresu mojej drogi rozczaruje się samą sobą. Będę odchodzić z poczuciem głodu doznań. I głodu melodii! Kiedyś, jeszcze w trakcie studiów, doświadczyła mnie bardzo trudna chwila. Z gatunku tych, które wywołują strach, że zaraz Cię na tym świecie nie będzie. Pamiętaj bardzo dobrze to co wtedy czułam. W pierwszej kolejności rozpłakałam się, że nie zdążyłam się jeszcze naśpiewać.

Arkadiusz Kałucki: Na koniec proszę powiedz z kim pracowałaś przy swoim albumie? Jacy muzycy stali z Tobą ramię w ramię w studiu nagraniowym? I jak możesz ich krótko scharakteryzować, to będzie na pewno i im i mnie bardzo miło 🙂

Karolina Skrzyńska: Moim muzykom postawię kiedyś pomnik. Serio. Za serce. Za talent. Za przyjaźń. Za… cierpliwość do mnie! To wielki skarb posiadać wokół siebie ludzi, którym można powierzyć tak ważną część siebie. O każdym z nich mogłabym pisać i pisać, bo są naprawdę wyjątkowi. Najdłużej ze mną jest mistrz wszelkiego instrumenta szarpanego! Mateusz Szemraj. Poznaliśmy się jeszcze przy pracy nad pierwszym albumem. Bardzo sobie cenie jego spokój, staram się tego od niego nauczyć. Później chyba poznałam Wojtka Lubertowicza. Mężczyznę o niezliczonej ilości rąk (zwróćcie uwagę na koncertach co on na tych bębnach wyprawia…) i niezliczonych karolinowych docinkach – kto się czubi ten się lubi 🙂 W podobnym momencie poznałam Huberta Giziewskiego, jedynego muzyka, który po latach ogromnej niechęci, rozkochał mnie w akordeonie! Hubert to też dla mnie wzór skrupulatności i zorganizowania. Chęć wspólnego pogrania i poznania się muzycznego złapała też nas z Bartem Pałygą. Pamiętam nasze pierwsze spotkanie, mieliśmy pograć, Bartek zwiózł mnóstwo instrumentów… i przegadaliśmy kilka godzin nawet nie otwierając futerałów. I tak jest do dziś. Bart ma niebywałą zdolność przechwytywania emocji, bardzo wyraźnie słychać to w „Słoneczku”, kiedy wchodzi jego solo po moim zaśpiewie. Z pomocą chłopaków namierzyłam też Kubę Mielcarka, który wzbogacił nas kontrabasowo. Chodzące ciepło i otwartość i na ludzi i na dźwięki. Ginący gatunek! No i muszę tu też wspomnieć o moich dziewczynach. Są dla mnie jak rodzina. Nasze drogi krzyżowały się na różnych warsztatach przez te lata, ale tak naprawdę połączyły nas Gardzienice. Z Magdą Pamułą, Olą Zawłocką i Dorotą Kołodziej czuję silną więź. To też takie moje odkrycie, że można bezgranicznie ufać innym babom ;). Nie bać się, że skreślą, kiedy będę gorszą wersją siebie – a umówmy się, każdy z nas ma chwile słabości. Nasze głosy są bardzo różne, ale razem współbrzmią rozciągając całą paletę barw. Charakterki też są różne… Dlatego cudnie jest odkrywać z nimi świat. Przy albumie pracowała z nami też kolejna wspaniała kobieta, Asia Popowicz. To ona tak czule, dbając o każdy szczegół, nagrała nas w studio. Jestem jej za to ogromnie wdzięczna.

Arkadiusz Kałucki: Ślicznie dziękuję za przemiłą rozmowę i płytę pełną dobroci 🙂

Karolina Skrzyńska: To ja dziękuję! Życzę dobrego słuchania i odkrywania coraz to nowszych opowieści spisanych palcem po wodzie.

Albumy Polska cz.2/2017

Jest dobrze 🙂 Właśnie zamieściłem drugą część albumów polskich artystów, a konkretnie informacji o nich, na których warto zwrócić uwagę, „warto posłuchać” i co wspomniałem w poprzedniej części iść na koncert 🙂 Ponownie zabieram Was w muzyczną podróż po najróżniejszych brzmieniach jakie proponują aktualnie nie tylko giganci polskiej sceny muzycznej, ale i debiutanci 🙂  Ostatnia, trzecia część informacji o wybranych albumach polskich artystów z I kwartału 2017 r. pojawi się szybciej niż myślicie 🙂 Miłej lektury 🙂

 

 

01.Q Ya VyQ YA VY – „Q YA VY” (Kayax Prod.)

Album „Q YA VY” projektu muzycznego pod tą samą nazwą, który tworzą artyści dwóch rożnych muzycznych pokoleń i światów.

Projekt powstał z inicjatywy Q-rka – gitarzysty, kompozytora, aranżera i producenta (Q-rek Band, Q-rek Group, AiQ, Sobą Inspirowani) oraz Yacka Rodziewicza – barytonisty, klawiszowca i producenta (Republika, Kult, Atrakcyjny Kazimierz). Muzyka projektu Q YA VY łączy wiele stylistyk. Rozbrzmiewają w niej dźwięki, barwy i emocje z każdego regionu Muzyki. Dlatego jest tak ciekawa i nieprzewidywalna, regionalna i międzynarodowa zarazem.

To co wspólne, spójne i co ją określa – to połączenie ROCK’owego „przybrudzonego” brzmienia („crunch’owa” gitara z ekspresyjnym barytonem i tenorem) z „LATYNOskim temperamentem” energetycznej sekcji oraz JAZZowym otwarciem na całkowicie swobodną improwizację.

Projekt Q YA VY okazał się na tyle różnorodny i ciekawy muzycznie, że na debiutanckiej płycie połączył zaangażowanie znaczących i ważnych postaci różnych scen muzycznych w Polsce.

Projekt w składzie:
Q-rek – gitara
Yacek Rodziewicz – saksofon barytonowy
Maciej Sikała – saksofon tenorowy (m.in. Miłość, Piotr Wojtasik)
Bartek Staszkiewicz – instrumenty klawiszowe (m.in. Sofa)
Filip Torres – gitara basowa (m.in. José Torres y Salsa Tropical)
Tomek Torres – perkusja (m.in. Afromental, Urszula Dudziak)
Jose Torres – instrumenty perkusyjne (m.in. José Torres y Salsa Tropical)

 
źródło: Kayax Prod.

02.UrszulaUrszula – „Złote przeboje akustycznie” (Universal Music)

„Złote przeboje akustycznie” są zapisem wyjątkowej trasy Urszuli z jej zespołem i kwartetem smyczkowym Aukso, prezentującej jej największe przeboje w nowych aranżacjach. Koncerty wyprzedały się do ostatnich miejsc, publiczność nie dawała Urszuli zejść ze sceny, bisom nie było końca. Płyta doskonale uchwyciła tą cudowną gorącą atmosferę, jaka towarzyszyła muzykom w trasie. Urszula jest jedną z najpopularniejszych i najbardziej docenianych polskich wokalistek. Jej największe przeboje „Latawce dmuchawce wiatr”, „Rysa na szkle” czy „Malinowy król” śpiewała i nadal śpiewa cała Polska. Na scenie ponad 30 lat wciąż zdobywa nowych fanów magnetycznym głosem, ciepłem i prawdziwą pasją, jaką widać na każdej płycie i na każdym występie. Album promowało nagranie „Anioł Wie”.

 
źródło: Universal Music

03.WierzcholskiPronkoProńko / Wierzcholski – „Samotna Kolacja” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Kultowi wykonawcy: Krystyna Prońko, Sławek Wierzcholski (Nocna Zmiana Bluesa), Jerzy Styczyński (Dżem), Ryszard Sygitowicz (Perfect), znakomite kompozycje Roberta Obcowskiego, sekcja rytmiczna złożona z czołówki polskich muzyków, niebanalne, klimatyczne choć i zaskakujące teksty …. to tylko niektóre z atutów CD „Samotna kolacja” duetu Krystyna Prońko / Sławek Wierzcholski. Połączenie potencjałów dwojga artystów z odmiennych stylistyk dało niezwykły efekt piętnastu piosenek będących mieszanką soul / blues /country. Piosenki – dialogi między wokalistami tworzą zaskakujący efekt: niekiedy nostalgiczno-poetycki a czasem żartobliwy i ekspresyjny.

 
źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

04.Czeslaw Spiewa„Czesław Śpiewa & Arte dei Suonatori” (Mystic Prod.)

Nowy album Czesław Śpiewa już od dziś w sprzedaży! Krążek „Czesław Śpiewa & Arte dei Suonatori” powstał we współpracy z polską orkiestrą barkową o międzynarodowej renomie. Arte dei Suonatori, prawdziwi mistrzowie muzyki dawnej, mają na swoim koncie kilkanaście płyt i kilka prestiżowych nagród muzycznych.

Długi czas rozmawialiśmy w zespole Czesław Śpiewa o inspiracjach muzyką klasyczną. Zaproszenie do współpracy od Arte dei Suonatori oraz seria wspólnych koncertów zagranych jesienią 2015 roku, bardzo nas ucieszyły. Nie sądziliśmy, że będziemy w stanie tak fajnie się dogadać i razem stworzyć muzyczny świat, który sprawdzi się na koncertach. Publiczność była zachwycona, a my dwa miesiące po trasie wylądowaliśmy razem w studiu nagraniowym RecPublica w Lubrzy. Szybko się okazało, że nasze światy, wcale się nie różnią. Zresztą ja i moi muzycy nie zgadzamy się na nazywanie muzyki klasyczniej muzyką poważną. Przecież ta muzyka była kiedyś rozrywkowa!- opowiada Czesław Mozil.

Czesław Śpiewa & Arte dei Suonatori to orkiestrowy rozmach połączony z awangardową fantazją na temat współczesnej muzyki popularnej. To interesująca propozycja nie tylko dla miłośników muzycznego luzu w wydaniu niepokornych Duńczyków, ale także nie lada gratka dla prawdziwych melomanów.

Słodko-gorzkie teksty Michała Zabłockiego swobodnie łączą żartobliwą narrację z tematami tożsamości narodowej, patriotyzmu i emigracji. Tytuły i treść piosenek nawiązują do „znanych i lubianych” wierszy oraz popularnych rymowanek z lat dziecięcych: „Mam trzy latka” „Lokomotywa” „Kaczka”. A wszystko to zapakowane w szlachetnie wykonaną ilustrację z burakiem na czele autorstwa Pawła Zawiślaka / Kropki Kreski – kolejny autoironiczny akcent charakterystyczny dla twórczości zespołu Czesław Śpiewa.

 
źródło: Mystic Prod.

image descriptionNika Boon – „Rebel” (Agencja Muzyczna Polskiego Radia)

Wokalistka i kompozytorka pochodząca z Gdańska, od lat tworząca muzykę w Londynie. Nika Boon czyli Dominka Jarzębowska w pierwszym wydaniu „Szansy na Sukces” z Marylą Rodowicz zachwyciła swoim silnym i ekspresyjnym głosem nie tylko telewidzów polskich, ale i widownie zagraniczną, czego dowodem jest to, że po emisji tego programu w Telewizji Polonia, brytyjska wytwórnia fonograficzna zaprosiła ją do Wielkiej Brytanii. Od tej pory Nika mieszka w Londynie, gdzie prężnie działa muzycznie. Artystka współpracuje z producentami i muzykami z Anglii i USA, jej utwory ukazywały się na słynnych kompilacjach „Release Yourself” wydanych przez nowojorską wytwórnię Stealth Rogera Sancheza (laureata Grammy Award). Na początku swojego pobytu w Wielkiej Brytanii Nika pisała i wykonywała muzykę alternatywną, ambient i electro a późniejszy kontrakt z managerem Prodigy, umożliwił jej i jej zespołowi występy na największych światowych scenach festiwalowych.

Ostatnio Nika powróciła do swoich korzeni i jej nadchodząca solowa płyta “Rebel” będzie zainspirowana brzmieniami akustyczno-gitarowymi. Na jej solowym albumie Nika połączyła siły z klawiszowcem z zespołu Massive Attack i Portishead Johnem Baggottem, z basistą i gitarzystą Carey Willets z zespołu Athlete oraz perkusistą zespołu Kasabian Ianem Matthews.

źródło: Agencja Muzyczna Polskiego Radia

06.Marcin SwiderskiMarcin Świderski – „Call Of Life” (Marcin Świderski)

Call Of Life to pierwszy solowy album Marcina Świderskiego, producenta muzycznego i saksofonisty, współtwórcy płyt: „Yanko” Enigmatik Quartet, „Iman” Magdy Navarrete, „Changing” Michała Rudasia.

„Call of life” to jedyny w swoim rodzaju strumień muzyki z różnych stron świata, unikatowa fuzja kultur, języków, technik wokalnych, połączenie niemożliwego z możliwym, historii ze współczesnością, zatarcie granic i barier kulturowych. To brzmienia world music połączone z brzmieniem instrumentów elektronicznych. Na płycie można usłyszeć wiele ciekawych instrumentów etnicznych takich jak sitar, dilruba, kaval czy flet bansuri. Od samego początku celem Marcina Świderskiego było zaproszenie do współpracy wielu gości. Na płycie zaśpiewali m. in. Michał Rudaś, Nuno, Karolina Kiesner, Gosia Gąsior, Gosia Janek, a każdy z wokalistów napisał tekst do swojej piosenki.

 
źródło: Marcin Świderski

07.Mateusz NarlochMateusz Narloch – „My Story” (EMA Records)

Mateusz Narloch, aktor dubbingowy i teatralny oraz wokalista, który w 2017 zadebiutował swoim solowym albumem „My Story”. Utrzymana jest w klimacie Popu inspirowanego amerykańskimi brzmieniami, porządną dawką mocnych syntezatorów, połączonych ze sobą w klimacie R’n’B. Największe inspiracje to Kanye West, Kid Cudi, The Weeknd, czy chociażby Justin Timberlake. Album jest historią podsumowującą jego 22 lata życia zebraną w jedenastu utworach. Od rozważań na temat swojego miejsca na ziemi, poprzez pierwsze doświadczenia z imprezami, poznawaniem nowych ludzi, na kobietach i wiwisekcji własnego charakteru kończąc. Za produkcje odpowiadał Mateusz Plewka, prywatnie przyjaciel Mateusza Narlocha. Debiut ukazał sie nakładem ich własnej wytwórni EMA REC., która powstała w 2016 roku.

 
źródło: EMA Records

08.KrokeKroke – „Traveller” (Universal Music)

„Traveller” to jedenasty już album w dorobku krakowskiego tria Kroke.

Podróż zawsze była częścią naszego życia, muzycznej przygody – towarzyszy nam od wielu lat i zapewne tak już pozostanie. Jest furtką pozwalającą nam wejść choćby na chwilę do fantazyjnych ogrodów nieznanych kultur i osobowości ludzkich.Otwarcie się na drugiego człowieka, jego tradycję i historię jest dla nas jedną z najważniejszych zasad, pozwalającą odkrywać nowe nieznane dotąd światy, oraz dokonywać głębokiej autorefleksji. Kroke od 25-ciu lat jest podróżnikiem, który nie tylko czerpie radość z wypraw, ale również wyciąga z nich naukę dla siebie i stara się nią dzielić z innymi. Zapraszamy więc do podróżowania po ćwierćwiecznym doświadczeniu muzycznych przestrzeni KROKE słuchając naszej nowej płyty „Traveller”.

Kroke… Zachwycił się nimi Steven Spielberg, gdy kręcił w Krakowie „Listę Schindlera”, nawet zagrał z triem na klarnecie, a także zaprosił na koncerty do Jerozolimy. Urzekli także Petera Gabriela – byli gośćmi Womad Festival, jednego z największych na świecie, organizowanego przez prywatną wytwórnię tego muzyka; wiele lat później, gdy współtwórca legendarnego zespołu Genesis był zaproszony na Life Festival Oświęcim, właśnie trio wskazał jako współuczestnika koncertu; w finale grali już wspólnie. Wielokrotnie występowali też z innym brytyjskim muzykiem, słynnym skrzypkiem Nigelem Kennedym – efektem tej współpracy jest wydana przez EMI płyta „East Meets East”. Już te sukcesy pokazują skalę artystycznych dokonań krakowskiego tria, które przez lata bardziej zażywało sławy w Niemczech, gdzie wydawało kolejne płyty, w Hiszpanii czy krajach Skandynawii niż nad Wisłą.

 
źródło: Universal Music

09.Daria Zawialow OkBadkaDaria Zawiałow – „A kysz!”(Sony Music)

To jeden z bardziej oczekiwanych debiutów płytowych tego roku i zapowiedź nadejścia nowego kobiecego głosu w polskiej muzyce alternatywnej. Singlami promującymi wydawnictwo są „Malinowy Chruśniak”, „Kundel Bury” oraz „Miłostki”.

Debiutancki album utrzymany jest w klimatach indie popu i rocka, które od zawsze są jej bliskie. Nad materiałem pracowała z najlepszym przyjacielem, Michałem Kuszem. Dopełniają się idealnie – Michał zajmuje się aranżacją utworów, a Daria układa do nich melodie wokalu i pisze teksty. Ważną rolę w procesie powstawania albumy odegrał też Piotr Rubik, na co dzień m.in. gitarzysta formacji Lemon, nie tylko wykonawca partii gitarowych, lecz także współkompozytor utworów i kompozytor dwóch utworów.

„Płyta jest kulminacją wszystkiego, co zbierało się we mnie od dłuższego czasu. Przez kilka lat ja i mój przyjaciel, a także producent albumu, Michał Kush, docieraliśmy się muzycznie, aż złapaliśmy falę, która poniosła nas do tworzenia tego, co zaczęło zaskakiwać i cieszyć. Utwory są zróżnicowane, a jednak spójne. Są momenty radości, zawadiackiej figlarności, a nawet lamentu, rozpaczy czy manifestu. Nie wszystkie teksty, które napisałam, mówią o mnie. Czasami opowiadam historię. Charakteru całości dodają gitary nagrane przez współkompozytora Piotrka „Rubensa” Rubika i muszę przyznać, że często inspirowało mnie ich brzmienie. Płyta jest więc i elektroniczna i gitarowa. Ostra i chłodna. Mam nadzieję, że każdy znajdzie tu kąt dla siebie”.

Spore wrażenie robią śmiałe, ambitne, pełne poetyckich wersów teksty Darii. W połączeniu z porywającymi interpretacjami wokalnymi są intrygującą zapowiedzią nowej jakości na naszym rynku muzycznym. Sama Daria twierdzi, że śpiewa dla siebie, narzeczonego i bliskich. A co, jeśli to, co tworzy dotrze również do innych ludzi, jeśli ta twórczość sprawi tym ludziom radość? „To będzie piękna historia” – mówi Daria.

 
źródło: Sony Music

10.MrozuMrozu – „Zew” (Warner Music)

Właśnie dziś ukazuje się najnowszy album Mroza – „Zew”

Artysta poszedł o krok dalej, zdecydowanie ugruntowując swoją muzyczną tożsamość. Tym razem jego kooperacja z producentem Marcinem Borsem była w jeszcze większym stopniu pracą tandemową, co zaowocowało spójnym i wyrazistym materiałem. Nowa płyta pokazuje, że artysta cały czas się rozwija i z pewnością mile zaskoczy entuzjastów klasycznego „brudnego” brzmienia, charakterystycznego dla lat 70 czy 90 poprzedniego stulecia. Na płycie „ZEW” pojawiły się też bardziej osobiste teksty, utwory koncepcyjne, które opisują dziką, momentami mroczną stronę ludzkiej natury. Mrozu cały czas pozostaje wierny zasadzie, że bezwzględnie najważniejsza jest muzyka. Artysta konsekwentnie unika bywania na salonach chcąc być kojarzony jedynie z tym co tworzy. Fani mieli wielokrotnie okazję usłyszeć go na żywo na niezliczonych, energetycznych koncertach ze swoim zespołem.

 
źródło: Warner Music

New Message – wywiad (18.10.2016 r.)

new-message-materialy-prasowe-3

New Message (materiały prasowe)

Można zarekomendować ich tak: Trzej przyjaciele z boiska „muzycznego” Przemek Szczotko (vocal), Stanisława Zimniewicz (perkusjonalia) i Stanisław Żaczek (gitary) wdrożyli w życie projekt New Message w 2013 r. Dziś w nasze ręce trafia ich debiutancki krążek pt. „Przestrzenie”(wyd.MJM Music PL) nagrany w poszerzonym juz składzie o Bartka Wilka (perkusja) i Alberta Bezdziczeka (instrumenty klawiszowe). Muzyka pop z elementami zaczerpniętymi z szeroko rozumianego „world music” to niewątpliwie atrakcja premierowego wydawnictwa. Obszerniej na temat płyty panowie z zespołu wypowiadali się w mojej audycji „Warto Posłuchać” w POP Radiu 92,8 FM, ale taka krótka rozmowa na moim blogu również jest interesująca 🙂 Miłej lektury 🙂

Arkadiusz Kałucki: Zespół New Message powstał w 2013 r. w Zielonej Górze i liczył sobie trzy osoby – Ty, Stanisław Żaczek, Stanisław Zimniewicz. Co zdecydowało, że dołączyło do was kolejnych trzech muzyków?

Przemysław Szczotko: To była zwykła kolej rzeczy. Ten projekt muzyczny zakładał szerokie instrumentarium ze względu na kompozycje, które powstawały. Zawsze chcieliśmy grac duże koncerty w pełnym składzie.

Arkadiusz Kałucki: Debiutujecie z płytą „Przestrzenie”, która muzycznie osadzona jest w stylistyce pop z elementami world music. To jest wypadkowa waszych doświadczeń muzycznych czy pomysł na potrzebę płyty, albo wypełnienie luki na rynku muzycznym?

Przemysław Szczotko: Zdecydowanie wypadkowa, a raczej konsekwencja naszej przyjaźni. Stworzenie materiału nie sprawiało większej trudności, ale zawarcie w utworach części siebie, to już było trudniejsze. Według mnie muzyka sama w sobie nie posiada większej wartości. Dopiero w połączeniu z ludzkim uchem, dusza, sercem znajduje swój właściwy kształt.

new-message-materialy-prasowe

New Message (materiały prasowe)

Arkadiusz Kałucki: W warstwie tekstowej utwory opowiadają o różnych obszarach miłości. Tych jasnych i ciemnych stronach. Rozliczasz się z przeszłością?

Przemysław Szczotko: Raczej podchodzę do niej z szacunkiem i ją opisuję. Ktoś mi kiedyś powiedział, że mądrość to umiejętność rzetelnego czytania życia. Nie robię więc nic innego. Czasem umieszczam w nich symbole, czasem okrawają o pewnego rodzaju nawoływanie: „…lecz pomyśl teraz… każdy z nas żyje tu tylko raz. Jedno niebo nad tobą i mną. Każdy z nas chociaż ma własny plan, w końcu razem tworzymy ten świat”. Zawsze przelewam dany temat przez siebie. Szukam prawdziwych emocji i przede wszystkim pytam sam siebie, czy to jeszcze jest codzienność.

Arkadiusz Kałucki: Na okładce płyty „Przestrzenie” widać kilka ważnych symboli, które nawiązują do tekstów waszych piosenek np. balon, butelka z listem, luneta. Proszę Ciebie o wyjaśnienie ich znaczenia w kontekście płyty, bo jest sporo skojarzeń.

Przemysław Szczotko: Cała symbolika okładki odnosi się do przestrzeni. Te przestrzenie są naprawdę różne, tak jak różni są ludzie. Sięgnę jednak do przestrzeni, która jest mi najbliższa, to przestrzeń mojego i twojego ego. Jest to czasem tak ogromna, a czasem tak mała przestrzeń w nas. Jest jedna bardzo ważna wiadomość ukryta w tej butelce, ze te przestrzenie naszego ego można powiększać. W jaki sposób? Jest jedno narzędzie, którym jest MIŁOŚĆ. To miłość zmusza nas do wykroczenia poza granice siebie i bycia dla kogoś.

new-message-materialy-prasow-e2

New Message (materiały prasowe)

Arkadiusz Kałucki: W teledysku „Tam i z powrotem” udział wziął Wojtek Kamiński z kabaretu Jurki, nota bene wasz ziomal. A jeszcze trzeba dodać, że on już grał w videoclipie Renaty Przemyk razem z Joanną Kołaczkowską. Jak tutaj doszło do waszej współpracy, bo klip jak i nagranie jest z lekkim przymrużeniem oka.

Przemysław Szczotko: Dobrze, że ta piosenka powoduje przymrużenie oka 🙂 Taki był zamiar tego klipu, aby przenieść widza w świat trochę abstrakcyjny, ale utkwiony w pewnej symbolice i przenośni. Wojtek w tę konwencję wpisał się doskonale jako, że jest świetnym aktorem, kabareciarzem i jednocześnie poważnym tam gdzie nim trzeba być. Także jego znana „morda” dodaje prestiżu 🙂 To fajny kumpel.

Arkadiusz Kałucki: Jaki kolejny cel wyznaczyliście sobie po premierze płyty? Występ na festiwalu w Opolu, kolebce polskiej piosenki czy to jeszcze za wcześnie dla was i musicie nabrać doświadczenia i pewności siebie?

Przemysław Szczotko: Pewność siebie to rzecz bardzo płynna i dynamiczna więc na nią jest zawsze czas. Arku tyle nam się dobrych i zaskakujących rzeczy przydarza, że nie mamy większych wymagań za wyjątkiem zawalenia się koncertami. Spotkanie z drugim człowiekiem na fali naszej muzyki, to coś, czego teraz pragniemy.

Arkadiusz Kałucki: Jakie są wasze oczekiwania po tej płycie?

Przemysław Szczotko: Chcielibyśmy spotkać muzycznie się z jak najszerszą publicznością poprzez rozgłośnie radiowe, telewizję i koncerty 🙂

Arkadiusz Kałucki: Dzięki wielkie za rozmowę 🙂

Przemysław Szczotko: Również dziękuję:)